Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Manipulacje wyborcze trwają

Posted by Dzieckonmp w dniu 17 Listopad 2014

Takie były prognozy i poprzednie wyniki wyborów w Lublinie

Analizując sondaże przedwyborcze (Homo Homini dla Kuriera Lubelskiego), wyniki wyborów sprzed 4 lat (PIS 37,95%, PO 33,72%, SLD 10,49%, Lista Sierakowskiej 7,15%) oraz wyniki majowych eurowyborów (PIS 38,83%, PO 24,76%, PSL 8,81%, Nowa Prawica 7,65%) można się pokusić o określenie przybliżonych wyników wyborów do Rady Miasta w Lublinie.

Cztery lata temu łupem PIS padło 16 mandatów, PO dostała 14, a SLD załapał się na 1 mandat.

Sondaż dla Kuriera przedstawia wyniki zbliżone do tych sprzed czterech lat, z tym że wskazuje na minimalny wzrost liczby głosów dla PIS (o 1%) oraz spadek notowań PO (o 4%) a na trzecim miejscu wskazuje Wspólny Lublin.

PROGNOZA WYNIKU WYBORÓW

Bawiąc się we wróża mogę zawyrokować, że podział mandatów po niedzielnych wyborach, z dużym prawdopodobieństwem może wyglądać tak:

PIS 17 radnych (w okręgach I-IV i VI po 3 mandaty, w V 2 mandaty)

PO 13 radnych (w okręgu IV 3 mandaty, w pozostałych po 2)

WS 1 radny (w okręgu V)

Oto wyniki jakie podano kto zdobył prezydenturę w Lublinie ( podano o godz 9:56)

A takie wyniki pokazuje dzisiaj z obecnych wyborów ta sama gazeta Kurier Lubelski. ( podano o godz 14:06)

Wyniki wyborów do lubelskiego sejmiku: Wygrana i 14 mandatów dla PSL?

http://www.kurierlubelski.pl/artykul/3650256,wyniki-wyborow-do-lubelskiego-sejmiku-wygrana-i-14-mandatow-dla-psl,id,t.html

Zauważcie że nagle wygrał PSL który zawsze był symbolicznie reprezentowany nawet w niedawnych wyborach do Europarlamentu

Ale zobaczcie co przed chwilą się stało w Lublinie (podano o godz. 19:01)

Komisje Wyborcze w Lublinie zawiesiły liczenie głosów. Na wyniki jeszcze poczekamy .

Miejska Komisja Wyborcza w Lublinie w poniedziałek wieczorem przerwała liczenie głosów z niedzielnych wyborów samorządowych. Członkowie gremium mają wątpliwości co do wiarygodności danych wygenerowanych przez system komputerowy. Komisja wróci do pracy we wtorek o godz. 12. – Mamy wątpliwości dotyczące wiarygodności wyników wygenerowanych z systemu komputerowego – wyjaśnia Anna Zajączkowska, członkini Miejskiej Komisji Wyborczej w Lublinie. Komisja postanowiła, że wyniki trzeba jeszcze raz sprawdzić. W grę wchodzi ręczne liczenie głosów. Komisja zbierze się ponownie we wtorek o godz. 12. Ostateczne, oficjalne wyniki wyborów poznamy prawdopodobnie dopiero w środę. Także Wojewódzka Komisja Wyborcza w Lublinie przerwała w poniedziałek pracę. Z przekazanych informacji wynika, że do liczenia głosów wróci we wtorek o godz. 8.00.

Czytaj więcej: http://www.kurierlubelski.pl/artykul/3650726,komisje-wyborcze-w-lublinie-zawiesily-liczenie-glosow-na-wyniki-jeszcze-poczekamy,id,t.html

Komisja zacznie pracę od nowa dopiero we wtorek o godz 12.  Oczywiście podali że ten sam system komputerowy dobrze obliczył zwycięstwo Prezydenta Żuk Krzysztof z PO z wynikiem 60,13% , i Prezydent już powołuje nowych zastępców.

Mówi wam to coś??

Odpowiedzi: 136 to “Manipulacje wyborcze trwają”

  1. ... said

    NIK i ABW skontrolują Krajowe Biuro Wyborcze

    Najwyższa Izba Kontroli sprawdzi sposób wydatkowania publicznych pieniędzy na system informatyczny Państwowej Komisji Wyborczej. Sprawie tej przyglądnie się także Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

    – Prezes NIK podjął decyzję o kontroli wydatkowania publicznych pieniędzy na system informatyczny PKW – powiedział w TVP Info rzecznik NIK Paweł Biedziak.

    Kontrolerzy Izby sprawdzą czy pracownicy Krajowego Biura Wyborczego budowali system informatyczny w sposób zgodny z prawem, rzetelny, celowy i gospodarny. NIK w czasie tej kontroli wykonania budżetu przez Krajowe Biuro Wyborcze skorzysta z wiedzy zewnętrznych i wewnętrznych ekspertów z zakresu informatyki. Kontrola rozpocznie się na początku stycznia 2015 roku.

    NIK kontrolowała w 2003 roku Krajowe Biuro Wyborcze w zakresie wykorzystania pieniędzy publicznych na obsługę informatyczną wyborów samorządowych. Izba stwierdziła wówczas liczne nieprawidłowości i błędy popełnione w fazie planowania oraz organizacji i zarządzania projektem informatycznym, finansowania tego przedsięwzięcia i produkcji oprogramowania oraz konfiguracji systemu informatycznego.

    Źródło: nik.gov.pl/TVP Info

    http://www.pch24.pl/nik-i-abw-skontroluja-krajowe-biuro-wyborcze,32195,i.html

  2. ... said

    Na ratunek miastu i światu

    Wyuzdanie, nieczystość, perwersja – to naturalne środowisko szatana. Dlatego tak bardzo stara się on – poprzez swoje rozległe wpływy – ośmieszyć i zniszczyć przeciwstawną im cnotę czystości. Jak bardzo musi go zatem irytować akcja młodych krakowskich katolików?

    Już dziś, 18 listopada, w Krakowie zostanie zainaugurowana akcja pod hasłem „Szpital Domowy”. Włączyło się w nią ponad trzydzieści krakowskich wspólnot i duszpasterstw akademickich. Młodzi katolicy będą modlić się publicznie o czystość i moralną odnowę Krakowa. Z radością należy odnotować fakt, że jak informują organizatorzy, inicjatywa nawiązuje do działań ks. Piotra Skargi. Data rozpoczęcia akcji nie jest przypadkowa: właśnie przypada 100. rocznica męczeńskiej śmierci bł. Karoliny Kózkównej. Modlitewną inicjatywę wsparł ks. kardynał Stanisław Dziwisz zwracając uwagę na fakt, iż „stolica Miłosierdzia Bożego staje się symbolem wyuzdania”.

    Zamtuz Europy?

    Trudno nie zgodzić się z trafną diagnozą księdza kardynała. Dotyczy ona jednak nie tylko Krakowa, lecz i wielu innych polskich miast. Czy w ten smutny proces uczynienia z naszego kraju taniego lupanaru nie wpisała się obecność klubów erotycznych w zabytkowych, prestiżowych dzielnicach Warszawy, Wrocławia, Poznania, czy Torunia, anektowanych przez różnokolorowe parasolki zachęcające do wyuzdanej pseudorozrywki? A co z ulicami Łodzi czy Bydgoszczy pełnymi obscenicznych reklam sex shopów? Przykłady można mnożyć. Rak zepsucia toczy wiele, także znacznie mniejszych organizmów miejskich.

    Oczywiście, są również pozytywne przykłady. W Warszawie dzięki zaangażowaniu wielu środowisk protest Krucjaty Młodych odniósł sukces – erotyczny klub zniknął z serca miasta.

    Sprawa nierządu i czerpania z niego olbrzymich korzyści finansowych jest zresztą od dłuższego już czasu przedmiotem manipulacji dokonywanej na świadomości Polaków. Niebagatelną rolę odegrał w tym procesie film „Sponsoring” przedstawiający prostytucję jako normalny zawód, w którym może realizować się każda kobieta. Konsekwentnie powtarzany argument o powszechności zjawiska prostytucji – zarówno w czasie jaki i przestrzeni – także przyniósł zamierzony rezultat. Nierządowi nadano rangę – powtórzmy to raz jeszcze – „normalnego zawodu”, równego każdej innej profesji.

    Centrum zainteresowania i aktywności jakobinów seksualnej rewolucji stanowi systematyczne i planowe ośmieszanie katolickiej moralności zwłaszcza w dziedzinie etyki seksualnej. Czystość oraz życie zgodne z nauczeniem Ewangelii są przedstawiane jako „przeciwne naturze” człowieka. Nasycenie seksualnością niemal każdej sfery życia ma przekonać jeszcze nieprzekonanych, że seks jest dobry na wszystko, a „opresyjny” Kościół nie nadąża za społecznymi zmianami.

    Karolina wciąż zawstydza

    Miała tylko 16 lat. Została zamordowana na początku I Wojny Światowej broniąc się przed rosyjskim gwałcicielem. Brutalne ciosy zadane szablą przez swawolnego żołdaka zakończyły jej krótkie życie. Przykład błogosławionej Karoliny Kózkównej wciąż zawstydza. Uwikłani w grzech nieczystości gotowi są ośmieszać jej brak uległości…W ich głowach, zainfekowanych zepsuciem, nie mieści się życie w czystości, zgodne z nierozwodnioną niuansowaniem katolicką moralnością. Dla nich Karolina jest po prostu „frajerką”. Zresztą nie tylko ona: czyż zgodnie z taką logiką „frajerami” nie byli ksiądz Popiełuszko, Maksymilian Maria Kolbe, czy Andrzej Bobola?

    Dlatego tak długo trzeba było czekać na film poświęcony bł. Karolinie. Jej czyn nie mieści się w kanonach współczesnego kina, realizującego własną „misję” erotyzowania widzów poprzez promowanie rozwiązłości oraz wszelkiej maści zboczeń.

    Czas oczekiwania dobiegł jednak końca. Na ekrany wchodzi właśnie obraz w reżyserii Dariusza Roguckiego pt. „Karolina”. Film toczy się na dwóch planach: historycznym i współczesnym. W podwójnej, głównej i tytułowej roli wystąpiła młoda aktorka Marlena Burian (role Kasi i Karoliny). Po raz pierwszy na dużym ekranie zagościło jeszcze dwoje aktorów: Barbara Duda (Magda) i Karol Olszewski (Przemek). Cała trójka debiutantów to absolwenci Liceum Aktorskiego w Krakowie. Towarzyszą im znakomici i cenieni aktorzy: Jerzy Trela, Dorota Pomykała, Anna Radwan, Maciej Słota, Piotr Cyrwus, Sebastian Oberc, Jacek Lecznar. Grający w filmie aktorzy są świadomi wyjątkowości przedsięwzięcia, w którym biorą udział.

    – Chciałem zadać kłam opiniom, że my, katolicy, nie potrafimy zrobić coś wartościowego. Myślę, że to jest pierwsza inicjatywa w Polsce, gdzie hołdujemy swoim wartościom, przede wszystkim przez przekaz i formę tego filmu. Myślę, że dzięki niemu będzie można dotrzeć do młodego pokolenia. Kto dotychczas wiedział o bł. Karolinie? Myślę, że teraz będą wiedzieli wszyscy – podkreśla Piotr Cyrwus. – Długo musiałam starać się o tę rolę, udowadniać, że się nadaję. Zależało mi na niej, gdyż tak naprawdę miałam dwie postaci do zagrania. Musiałam zmierzyć się z dwoma różnymi rolami, które były diametralnie różne ode mnie. To było strasznie ciekawe doświadczenie. Bardzo chciałam się z nim zmierzyć – mówi grająca główną rolę Marlena Burian.

    Film, nad którym patronat medialny objął portal PCh24.pl, zyskał rekomendację biskupa tarnowskiego Andrzeja Jeża. Nakręcenie filmu poprzedziła akcja internetowa, dzięki której wiele osób zaangażowało się finansowo w jego powstanie, wiele też zadeklarowało wsparcie promocyjne w swoim środowisku, gdy obraz trafi na ekrany. Nie ma się co jednak oszukiwać, lat deprawacji i jej tragicznych skutków nie nadrobi się w łatwo. Po ludzku jest to niemal niemożliwe. Jednak wytrwała modlitwa – także za przyczyną bł. Karoliny – i czynne wspieranie akcji promujących moralną odnowę mogą dać nadzieje na moralne przeobrażenie przyszłych pokoleń.

    Łukasz Karpiel

    http://www.pch24.pl/na-ratunek-miastu-i-swiatu,32198,i.html

  3. ... said

    Sama jedna przeciwko setkom muzułmanów (Wideo)

    Kiedy w Katedrze Narodowej USA w Waszyngtonie zorganizowano spotkanie modlitewne muzułmanów, nagle a niespodziewanie nastąpiło coś, co wprawiło w osłupienie wszystkich zgromadzonych, z ochroną włącznie – do budynku dostała się Christine Weick i…

    To wydarzenie przejedzie do historii nie tylko dlatego, że po raz pierwszy w tym wyjątkowym dla Amerykanów, pamiętającym wiele państwowych uroczystości miejscu zgromadziła się na modlitwę społeczność muzułmańska, ale ponieważ pewna chrześcijanka ze stanu Michigan cudem prześliznęła się przez bardzo restrykcyjną ochronę wydarzenia i przerwała spotkanie, wskazując na krzyż i wołając: „Jezus Chrystus umarł na tym krzyżu. Mamy uwielbiać tylko Jego. Jezus Chrystus jest naszym Panem i Zbawicielem. Pozwoliliśmy wam na meczety w tym kraju. Dlaczego nie prowadzicie spotkań w nich i nie zostawicie naszych kościołów w spokoju? To kraj założony na chrześcijańskich fundamentach”.

    – Oni wołali ochronę, a ja do tego czasu zdążyłam powiedzieć to, co miałam do powiedzenia. Ci mężczyźni podeszli i chwycili mnie. Pamiętam, jak jeden z nich w garniturze bardzo mocno złapał mnie za rękę, ale nie wyrządził mi krzywdy – relacjonowała, podkreślając, iż naprawdę się bała stanąć przed tak wieloma muzułmanami i dać świadectwo wiary. Jakaś siła dodała jej otuchy i nie pozwoliła, aby Christine uległa lękowi. Ona nie ma wątpliwości – to był Pan Bóg. Dokładnie Ten Sam, który zachęcił ją, aby pojechała do stolicy i przemówiła.

    – Moja krew się gotowała, gdy czytałam komentarze o tym, jakie to będzie wspaniałe wydarzenie i jak po raz pierwszy w stolicy naszego kraju może zostać pokazana tolerancja religijna – mówi Weick. Nie zraziło jej nawet to, że spotkanie w katedrze było organizowane wyłącznie dla „zaproszonych gości”.

    – Wtedy zrozumiałam, że muszę być kreatywna – tłumaczyła. O tym, co zamierza uczynić powiedziała jedynie czterem osobom, które poprosiła o modlitwę. – To jak przeszłam przez ochronę na samym początku, było Bożą sprawą. Ani razu nie poproszono mnie o dowód tożsamości, choć na wszelki wypadek go ze sobą wzięłam. W mediach mówiono, że to wydarzenie będzie mocno zabezpieczone. Sprawdzali każdą torbę i osobę, która tam wchodziła. Jestem pewna, że pewni ludzie z ochrony mają dziś spore kłopoty – mówiła Christine.

    Udało jej się prześliznąć niepostrzeżenie. Najpierw przy strażniku, a potem angażując się w rozmowę przy kobiecie posiadającej akredytację prasową. – Po prostu szłam za ludźmi z ochrony, kiedy chodzili z miejsca na miejsce. Wyglądało to tak, jakby mnie nie widzieli. Jakbym była niewidzialna – tłumaczyła.

    Skierowała się do łazienki, gdzie odczekała dłuższą chwilę, aż wszyscy zaproszeni goście znajdą się w budynku. Gdy już weszła do sali ujrzała około setki ludzi i koce rozłożone na podłodze.

    – To mnie wtedy uderzyło. Ujrzałam tych muzułmanów siedzących na kocach, gotowych oddać pokłon swojemu bogu, powodując obrzydzenie w domu Bożym – nie kryła oburzenia. Wstała zatem i przerwała spotkanie…
    Wbrew powszechnym w Stanach Zjednoczonych praktykom, Christine nie została aresztowana. Spokojnie wróciła do samochodu i odjechała. Jej życie i tak mocno się jednak skomplikowało…

    Dziś nie ma domu. Mieszka w samochodzie. Jej mąż rozwiódł się z nią w ubiegłym roku z powodu „duchowego konfliktu”, a jej rodzina wyrzekła się jej, ponieważ Christine sprzeciwiła się małżeństwom homoseksualnym i wystąpiła w obronie innych „spraw moralnych”, dokładnie z taką samą determinacją, jak w Katedrze Narodowej Stanów Zjednoczonych.

    Co ciekawe, mimo tak odważnego świadectwa kobiety, zarządcy episkopalnej katedry nadal są zdania, że modlitwa do Allaha z chrześcijańskiego kościoła pokaże światu, że te dwie religie mogą „zwracać się do tego samego Boga”.

    Nagranie odważnego wystąpienia Christine

    Karolina Maria Koter

    http://www.prawy.pl/wiara/7546-sama-jedna-przeciwko-setkom-muzulmanow-wideo

    • Atanazy said

      Mąż się z nią rozwiódł. To typowe.

      Pan Jezus uprzedził, że:

      „Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz.
      Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową
      i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy.”

      Mt 10, 34-36

      i wyjaśnienie u Marii Valtorty:

      „Nie myślcie, że przyszedłem ustanowić zgodę na ziemi i dla ziemi. Mój Pokój jest wznioślejszy niż pokój zawierany z wyrachowania dla czerpania korzyści dzień po dniu. Ja nie przyszedłem przynieść pokoju, lecz miecz. Miecz ostry, aby przeciąć liny trzymające was w błocie i otworzyć drogi do wzlotu ku nadprzyrodzoności. Przyszedłem oddzielić syna od ojca, córkę – od matki, synową – od teściowej. Jestem bowiem tym, który króluje i który ma prawo do wszystkich Swoich poddanych. Nikt bowiem nie jest większy ode Mnie, gdy chodzi o prawa do uczuć. We Mnie bowiem wszelkie formy miłości się skupiają i osiągają doskonałość: Ja jestem Ojcem, Matką, Małżonkiem, Bratem, Przyjacielem i jako taki was kocham i jako taki powinienem być kochany. A kiedy mówię: “chcę”, nie ma więzi, które mogłyby wytrzymać, i stworzenie jest Moje. To Ja stworzyłem je wraz z Ojcem, to Ja je zbawiam i Ja mam prawo je posiadać.”

      128. POUCZENIA DLA APOSTOŁÓW NA POCZĄTKU [DZIAŁALNOŚCI] APOSTOLSKIEJ

  4. ... said

    Chcą zniszczyć niezależność Węgier

    Tysiące ludzi zgromadziło się w poniedziałek wieczorem przed budynkiem węgierskiego parlamentu, aby zaprotestować przeciwko „korupcji w rządzie premiera Viktora Orbana”. To ewidentnie efekt czarnego pijaru, forsowanego od wielu tygodni przez środowiska związane z międzynarodową finansjerą.

    Wszystko zaczęło się od nie wpuszczenia na terytorium Stanów Zjednoczonych sześciu węgierskich polityków, którzy rzekomo mieli być zamieszani w skandale korupcyjne. Abstrahując od tego, czy rzeczywiście byli (rząd w Budapeszcie odrzucił wszystkie zarzuty jako nieprawdziwe), należy zauważyć, iż osądzenie tego faktu należy do węgierskich organów ścigania, a nie rządu w Waszyngtonie i już sam fakt, iż ten ostatni tak bardzo zaangażował się w tropienie nieprawidłowości w polityce Węgier, świadczy, iż coś w tej sprawie nie gra.

    Wątpliwości co do intencji USA rozwiał artykuł, jaki ukazał się w prestiżowym magazynie „Forbes”, w którym nastąpił kolejny atak na Orbana i jego współpracowników. Do ataku tego włączyły się finansowane z zagranicy, a działające na Węgrzech organizacje pozarządowe. Szkalujące węgierską ekipę rządzącą środowiska zarzuciły jej członkom, iż zamierzają stworzyć na Węgrzech reżim na wzór tego, jaki w Rosji stworzył Władimir Putin [!].

    To wystarczyło, aby wyprowadzić na ulice ponad 10 tys. ludzi, mocno przestraszonych i niekoniecznie zdających sobie sprawę z tego, co tak naprawdę się dzieje.

    Zwracając się do zgromadzonych tłumów Andras Horvarh, były urzędnik aparatu skarbowego, domagał się nie tylko podjęcia kroków przeciwko korupcji. – Przyszliśmy tu pogrzebać nie rząd, ale reżim – wtórował mu inny, mniej znany mówca. Uczestnicy poniedziałkowej demonstracji skandowali: „Orban, won!”, „Europa”, „Demokracja”, „Zmiana reżimu” i trzymali w dłoniach transparenty o analogicznej treści.

    Warto w tym momencie dodać, iż Andras Horvarh miał zgromadzić dossier z dowodami, że węgierskie organa kontroli skarbowej chciały przekupić amerykańską firmę nasienniczą Cargill, nota bene spółkę-córkę koncernu Monsanto, poprzez zaoferowanie ulg podatkowych w zamian za honorarium za doradztwo w wysokości 8,2 mln dol., jakie rzekomo miało być wypłacone jednej z fundacji, „prawdopodobnie utrzymywanemu z publicznych pieniędzy tink-tankowi Századvég”. Z kolei Bunge Zrt. miała zostać obłożona wysokimi karami. Obydwa przedsiębiorstwa miały zaskarżyć aparat skarbowy Węgier do… władz Stanów Zjednoczonych [!].

    Cała rzekoma afera korupcyjna wydaje się być mocno podejrzana i – grubymi nićmi szyta, szczególnie jeżeli weźmiemy pod uwagę bandyckie praktyki stosowane przez Cargill i Monsanto. Wydaje się, iż pewne kręgi, które nagle a niespodziewanie nie tyle może straciły swoje wpływy na Węgrzech, co musiały pogodzić się z ich uszczupleniem, postanowiły odbudować swoją pozycję i obalić obecny rząd. Świadczyć może o tym m.in. wyrażane przez nich ubolewanie, że 75 proc. dotychczasowej węgierskiej kadry dyplomatycznej zostało zastąpione ludźmi całkowicie lojalnymi wobec Viktora Orbana. Należy przypuszczać, iż właśnie w tym fakcie należy szukać przyczyn amerykańskiej walki z rzekomą węgierską korupcją.

    Anna Wiejak

    http://www.prawy.pl/z-zagranicy2/7547-chca-zniszczyc-niezaleznosc-wegier

  5. ... said

    Odmawiają ręcznego liczenia głosów

    Komisje wyborcze na Warmii i Mazurach wznowiły rano pracę w systemie elektronicznego zliczania głosów w wyborach samorządowych. Awarię systemu zgłosiły dotychczas dwie komisje, z których jedna – w Nidzicy – odmówiła ręcznego podsumowania wyników głosowania.

    Jak poinformowała dyrektor delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Olsztynie Dorota Białowąs, dotychczas problemy z funkcjonowaniem elektronicznego zliczania głosów zgłosiła oficjalnie jedynie Powiatowa Komisja Wyborcza w Nidzicy. Dodała, że zdecydowana większość gminnych i miejskich komisji w regionie pracuje i przekazuje protokoły elektronicznie. Są natomiast „problemy na etapie powiatu”.

    – System nadal nie funkcjonuje. Protokoły się nie drukują. Jesteśmy zbulwersowani całą tą sytuacją – powiedział przewodniczący Powiatowej Komisji Wyborczej w Nidzicy sędzia Andrzej Świdwiński.

    Dodał, że komisja odmówiła ręcznego zliczania głosów, bo – jak stwierdził – „nie żyjemy w czasach króla Ćwieczka, tylko w XXI wieku”. Wyjaśnił, że zwrócił się do komisarza wyborczego w Olsztynie o dalsze decyzje w tej sprawie. Do czasu usunięcia awarii systemu elektronicznego komisja wstrzymała pracę. – Mamy jeszcze nadzieję, że będzie opóźnienie, ale to wszystko wreszcie ruszy – powiedział.

    Jak wynika z nieoficjalnych informacji, dziś rano nie udało się wznowić pracy także Miejskiej Komisji Wyborczej w Olsztynie. Przewodnicząca tej komisji sędzia Anna Górczyńska powiedziała, że system działał 15 minut i znów się zawiesił. Komisja przerwała pracę do godz. 13.00. Jeśli system nadal nie będzie sprawny, to zacznie zliczać wyniki głosowania ręcznie.

    Komisarz wyborczy w Olsztynie sędzia Rafał Malarski przyznał, że nie potrafi ocenić, czy elektroniczny system działa prawidłowo. – Mamy bardzo sprzeczne informacje. W nocy był przekaz, że system się podniósł, ale znów są niepokojące wiadomości, że jest przeciwnie – wyjaśnił.

    Jak dodał, co najmniej sześć komisji gminnych z regionu zdecydowało się na liczenie ręczne. Jego zdaniem, nie można w tej chwili ocenić, ile komisji wybierze ostatecznie taką formę liczenia.

    Zdaniem komisarza, komisje były „karmione nadzieją”, że system jest już sprawny, ale teraz, po kolejnych kłopotach, czują się rozczarowane i stąd – jak mówił – biorą się takie reakcje, jak w przypadku Nidzicy.

    O tym, że system informatyczny Państwowej Komisji Wyborczej jest już w pełni sprawny, poinformowała nad ranem PKW. Problemy z systemem elektronicznego zliczania głosów w wyborach samorządowych PKW ma od dnia głosowania, od niedzieli. W związku z awarią większość komisji terytorialnych zawiesiła w poniedziałek swoje prace.

    MM, PAP

    http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/113783,odmawiaja-recznego-liczenia-glosow.html

  6. serce333 said

    Biorąc pod uwagę jak niezwykle wręcz kod programu był podatny na wszelkie manipulacje , podobno był dziurawy i otwarty jak sito!

    Jest na http://www.niezalezna.pl
    Artykuł – Informatyk ujawnia: Każdy mógł zalogować się do systemu PKW i wstawić wynik

    Wnioskujmy wszyscy tu czytający o sprawdzenie podatności kodu przy ostatnich wyborach gdy wygrała partia PrzeciwObywatelskska. To powoinno być kluczem do wielu spraw. Szczęść Boże

    Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, jak była na początku, teraz i zawsze i na wieki wieków.

  7. dwid1991 said

    Premier Brytyjczyków prorokuje nadejście kryzysu większego niż przez II WŚ

    http://svpressa.ru/society/article/104307/

  8. dwid1991 said

    Ocalę 5 miliardów dusz za sprawą tej Misji
    Orędzia Ostrzeżenia
    niedziela, 9 listopada 2014, godz. 15.20

    Moja wielce umiłowana córko, wszystko, czego zawsze chciałem, to ocalenie dusz Bożych dzieci. Wszystko, czego Mój przedwieczny Ojciec dla Swoich dzieci pragnął, to aby Go kochały tak, jak On kocha je.

    Kiedy Jego pierworodni odrzucili Jego Miłość, Mój umiłowany Ojciec określił Swoje Dziesięć Przykazań, aby umożliwić człowiekowi życie według Jego Zasad. Pragnieniem człowieka zawsze musi być to, żeby służyć Swojemu Panu — i aby tego dokonać, człowiek musi okazywać miłość swoim braciom i siostrom. Poprzez przestrzeganie Praw Boga pozostanie on Mu wierny i stanie się Mu bliższy. Ale poprzez odrzucenie Dziesięciu Przykazań człowiek stwarza wielki dystans pomiędzy sobą a Bogiem.

    Moja Ostatnia Misja, aby człowiekowi przynieść owoce jego zbawienia, zaprocentowała wieloma Darami. Obecnie pragnę, aby każdy z was odmawiał od tego dnia oraz każdego dnia od teraz Krucjatę Modlitwy 33 i abyście blisko siebie trzymali kopię Pieczęci Boga Żywego. Wielu ludzi, którzy mogą nie wiedzieć o tej Misji, może także uzyskać Ochronę Pieczęci, jeżeli się za nich modlicie, odmawiając tę modlitwę.

    Wszystkie Boże dzieci, które posiadają Pieczęć Boga Żywego, nie zostaną dotknięte kłopotami, które nadejdą, kiedy Wielki Ucisk będzie się ujawniał. Proszę was, abyście to już dziś uczynili, bo obiecuję wam wielką ochronę przeciwko prześladowcom Wiary Chrześcijańskiej i w obliczu przewrotów, których będziecie doświadczać w czterech narożnikach ziemi. Proszę was, abyście nie dopuścili, aby jakiegokolwiek rodzaju trwoga niepokoiła wasze serca. I chociaż pragnę ocalić cały świat za przyczyną Mojego Miłosierdzia, to teraz oświadczam, że za sprawą tej Misji ocalę 5 miliardów dusz. Oświadczam, że będzie to jeden z największych Aktów Miłosierdzia, jakimi kiedykolwiek w historii świata obdarzyłem Boże dzieci.

    Wiedzcie także, że ukrócę cierpienie, które będzie przez bestię zadawane ludzkości — takie jest bowiem Moje Miłosierdzie.Ale najpierw staniecie się świadkami Kary Bożej, bo została ona przepowiedziana i jest ona koniecznym elementem ostatecznego oczyszczenia ludzkości.

    Ufajcie Mi. Wznieście wasze serca i nigdy nie obawiajcie się zła i nikczemności, których niebawem staniecie się świadkami. Jeżeli we Mnie wierzycie, to pozwólcie, aby radość wypełniła wasze dusze. Ocalę wszystkich tych, dla których błagacie o Moje Miłosierdzie poprzez odmawianie Moich modlitw Krucjaty Modlitwy. Jedyny grzech, który nie może być wybaczony, to wieczysty grzech bluźnierstwa przeciwko Duchowi Świętemu.

    Dzisiejszy dzień jest dniem, w którym uroczyście obiecuję, że przyniosę ludzkości miłość, pokój i radość Mojego Królestwa poprzez zbawienie pięciu miliardów dusz.

    Kocham was wszystkich i obdarzam was czułą opieką. Nie ma nic, czego bym dla was nie zrobił, jeżeli taka jest Wola Boga. Wszystko, co musicie uczynić, to poprosić.

    Wasz Jezus

    Od nas: Jest to czwarta rocznica przekazania pierwszego orędzia od Jezusa dla Marii Bożego Miłosierdzia. Pierwsze orędzie MBM otrzymała 9 listopada 2010 roku: Pierwsze Orędzie otrzymane od Naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa 9 listopada 2010

    • aleks said

      Może by tu ktoś wkleił: Krucjatę Modlitwy nr 33 i Pieczęć Boga Żywego.

      • małgosia MK said

        PIECZĘĆ BOGA ŻYWEGO
        http://www.paruzja.info/pliki/Pieczec/Pieczec_Boga_Zywego.pdf

        Krucjata modlitwy 33

        O mój Boże, mój kochający Ojcze, przyjmuję z miłością i wdzięcznością Twoją Boską
        Pieczęć Ochrony. Twoja Boskość obejmuje moje ciało i duszę na wieczność. Chylę się
        w pokornym dziękczynieniu i ofiaruję Ci moją głęboką miłość i wierność, mój ukochany Ojcze.
        Błagam Cię, chroń mnie i moich bliskich tą szczególną Pieczęcią. Ślubuję moim życiem służyć
        Ci na wieki. Kocham Cię, Drogi Ojcze. Pocieszam Cię w tych czasach, Drogi Ojcze. Ofiaruję
        Ci Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo najmilszego Syna Twojego na przebłaganie za grzechy
        świata i dla zbawienia wszystkich Twoich dzieci. Amen.

  9. dwid1991 said

    http://thewildvoice.org/pope-francis-chronology-perspective/

  10. dwid1991 said

    „Bojcy” ATO dostają buty z papieru

    http://korrespondent.net/ukraine/3444943-boitsam-ato-vydauit-obuv-yz-bumahy-ystochnyk

  11. dwid1991 said

    Ostatnio media prokijowskie podały że będa kupowac węgiel od amerykańskiej kompanii „Recursion Ventures”. Warto sporawdzić czym zajmują sie firmy figurujące pod ta nazwą, bo raczej nie węglem…

    http://dnr-news.com/video/8002-anatoliy-shariy-zagadka-pro-ugol.html

    Rodzi się więc pytanie od kogo tak naprawdę będzie kupowac węgiel Ukraina pod „przykrywką” „Recursion Ventures”?

  12. dwid1991 said

    Kolejna heca w mediach prokijowskich. Na granicy z Rosja miano zapobiec próbie wwozu na terytorium Ukrainy opon do MiGa 25(!?)

    http://www.unian.net/politics/1010581-na-granitse-s-rossiey-obnarujili-pokryishki-k-istrebitelyu-mig-25.html

    Ps. Po co mieliby je „przemycać” przez przejście kontrolowane przez Kijów, jak trochę dalej sa przejścia kontrolowane przez ‚separatystów’?

  13. dwid1991 said

    http://szelagowski.com.pl/prawda-o-neobanderowcach-wychodzi-coraz-bardziej-na-jaw-zagrozenie-ze-wschodu/

    http://www.kresy.pl/wydarzenia,polityka?zobacz/ukraina-deputowany-z-siekiera-w-gabinecie-mera-video#

    https://vk.com/strelkov_info?w=wall-57424472_29780

  14. dwid1991 said

    Szewczak: wracają słowa z taśm prawdy o państwie istniejących teoretycznie

    – Jeśli jednak informatycy czy komisarze wyborczy mogli w jakikolwiek sposób ingerować w ten system komputerowy, to nikt nie może być pewny, że nie dochodziło tutaj do manipulowania czy nadużyć. Tutaj może chodzić o kilkadziesiąt czy kilka głosów. Dziś pozyskanie jednego radnego w sejmiku może decydować, o tym kto będzie decydował np. o milionach złotych z budżetu unijnego na inwestycje – mówi Janusz Szewczak, główny ekonomista SKOK.

    – Po ostatniej konferencji prasowej PKW, widać, że zasiadający w jej władzach panowie nie zdają sobie sprawy ze skali kompromitacji, ani ze skali zagrożenia. Przecież przez te dni jest realnie zagrożone bezpieczeństwo liczenia głosów. Są eksperci, którzy uważają, że dostanie się hakerów do tego systemu nie jest wielkim trudem, co mogłoby mieć wpływ na same wyniki wyborów – uważa Szewczak.

    – Obecna sytuacja jest absurdalna, niebezpieczna i praktycznie niespotykana na świecie, chyba, że dochodzi do wielkich ataków hakerskich na systemy bezpieczeństwa państwa. Wiele komisji wyborczych twierdzi, że nadal system nie działa sprawnie. Obietnice przedstawicieli PKW mówią, że wyniki może podać dziś wieczorem – mogą budzić zasadnicze wątpliwości – zwraca uwagę ekonomista.

    Pytanie czy czynniki państwowe powinny czekać, aż ten problem jakoś się rozwiąże, choć odwołanie PKW jest możliwe na wniosek sądów przez prezydenta. Taka sytuacja nie tylko kompromituje nas doszczętnie w oczach innych, ale stwarza realne zagrożenie dla funkcjonowania tego systemu w Polsce, zniechęcając do wyborów innych obywateli.

    Wracają na myśl słowa z taśm prawdy o kamieni kupie i istniejącym tylko teoretycznie państwie. Może się też okazać od strony technicznej również to, co mówiła pani premier podczas wieczoru wyborczego, że nie będą jako PO twierdzić, że wybory zostały sfałszowane. Choć tutaj bardziej chodzi o przestrzeganie bezpieczeństwa państwa i jego demokratycznych fundamentów – dodaje Szewczak.

  15. TadeuszTT said

    JAK MOŻNA BYŁO SFAŁSZOWAĆ WYBORY ?

    Ponieważ pomysły na to jak sfałszować wybory pojawiają się od wczoraj w Waszych komentarzach, postanowiliśmy jednemu z naszych informatorów, który w tym roku kolejny raz z rzędu był przewodniczącym komisji, zadać pytanie: “jak można sfałszować wybory i czy jest szansa, aby to wykryć?”. Pytaliśmy zarówno o możliwości elektronicznej manipulacji w “Kalkulatorze” jak i o możliwości fizycznego fałszowania kart do głosowania. Oto jego odpowiedź.

    Nie będę się zagłębiał [w temat] z perspektywy hakierowania programu i kodu ponieważ nie znam się na tym, napiszę “co i jak można” w samej komisji wyborczej w dniu wyborów.

    Z perspektywy tych wyborów, które były teraz, gdzie każdy dostaje 3 karty (prezydent, rada, sejmik), głosujący popełniają jeden ważny błąd. Jeżeli chcą zagłosować tylko np. na prezydenta powinni albo wziąć tylko 1 kartę (odmówić wzięcia 2 innych) albo wziąć wszystkie 3 i zagłosować na prezydenta, a na 2 pozostałych oddać głos nieważny (np. zaznaczając wyszystkie kratki na każdej liście).

    Co jednak robią? Głosują na prezydenta, a pozostałe 2 karty wrzucają puste. Więc teoretycznie ktoś z komisji może sobie dorobić krzyżyk pod kandydatem, który mu się podoba i wtedy ma 1 głos więcej. Kart pustych zdarzyło się u mnie mnóstwo.

    Jak to wykryć? jeżeli nie zobaczy się kogoś stawiającego ten krzyżyk, to się nie da. Można tylko zarządzić że podczas liczenia głosów nie mamy w rękach/kieszeniach żadnych długopisów, ale pewnie dla chcącego nic trudnego.

    Czy są inne sposoby na oszustwo podczas prac w komisji? Nie wydaje mi się — ogólnie składy komisji są losowe więc nie wierzę w możliwość że wszyscy się razem dogadują że podrabiają, ponieważ nikt nikogo nie zna.

    Protokół wypisuje przewodniczący z operatorem z urzędu miasta, tylko we dwoje, zazwyczaj w osobnej sali, więc teoretycznie moglibyśmy kandydatowi X odjąć 100 głosów i dodać Y, w protokole dalej się będzie wszystko zgadzać, jednak protokoły są i tak drukowane papierowo i sprawdzane i podpisywane przez resztę komisji, więc wypłynęło by to na etapie weryfikacji przez pozostałych członków. Poza tym przewodniczący musiał by z operatorem z UM być w zmowie

    http://niebezpiecznik.pl/post/jak-mozna-bylo-sfalszowac-wybory/

  16. Dzieckonmp said

    Wyniki, które spływają z komisji,są całkowicie niewiarygodne. Gigantyczna skala głosów nieważnych. Wygrywa PSL. Wielka mistyfikacja.

    Według wciąż nieoficjalnych i cząstkowych wyników, w których nie uwzględniono m.in. danych z dużych miast, w wyborach do sejmików wojewódzkich PO prowadzi w trzech województwach, podobnie jak PiS, w pozostałych dziesięciu triumfuje PSL. W 2010 roku Platforma wygrała w 12 sejmikach, PiS w dwóch, a PSL – w jednym.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: