Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Szokujące dokumenty

Posted by Dzieckonmp w dniu 22 Listopad 2014

Tylko na Fronda.pl Wojciech Sumliński zapowiada publikację szokujących dokumentów ws. Komorowskiego!
W rozmowie z Fronda.pl Wojciech Sumliński zapowiedział, że ujawni dwa tysiące stron tajnych dokumentów na temat prezydenta Bronisława Komorowskiego. Co w nich jest?
Gościem portalu Fronda.pl jest Wojciech Sumliński, reporter śledczy, autor książki „Z mocy nadziei”. W rozmowie z Martą Brzezińską-Waleszczyk Sumliński zapowiada, że ujawni setki tajnych dokumentów nt. Bronisława Komorowskiego, które otrzymał od człowieka z WSI.
Informator Sumlińskiego zastrzegł jedynie, że dokumenty mogą zostać ujawnione w określonym odstępie czasu od jego śmierci. „Jeśli dane mi będzie je opublikować, to opinia publiczna w Polsce zobaczy Bronisława Komorowskiego w zupełnie innym świetle” – mówi w rozmowie z Fronda.pl dziennikarz. I zapowiada publikację materiałów w formie książkowej na początek 2015 roku. Co może być w tych dokumentach?

Fronda.pl: Wojciech Sumliński zapowiada publikację szokujących dokumentów ws.Komorowskiego CZ.I
http://www.youtube.com/watch?v=uZG5MxACD6c

Fronda.pl: Wojciech Sumliński zapowiada publikację szokujących dokumentów ws.Komorowskiego CZ.II
http://www.youtube.com/watch?v=NsgK64DJ7O8

Odpowiedzi: 273 to “Szokujące dokumenty”

  1. Dawid said

    Tym czasem w Odessie trwają wojny między oligarchami.
    Prawicowe bojówki Kołomojskiego przejmują Rafinerię w Odessie należąca do państwa (Kolomojski ma tam 42% udziału).
    Tak się robi dziś business na Ukrainie pro europejskiej i wspieranej przez Wielką Brytanię czy USA.

  2. Dawid said

    Ługańsk, syrena alarmu przeciwlotniczego

    Donieck, trwają ostrzały miasta

  3. Dawid said

    Poganie, którzy trzymają się z dala od Prawdy, wejdą do Mojego Domu
    Orędzia Ostrzeżenia
    sobota, 15 listopada 2014, godz. 10.22

    Moja wielce umiłowana córko, niech będzie wiadome, że kto odrzuca Apokalipsę św. Jana, wypiera się Słowa Bożego. Zawarta jest w niej Prawda, a jeżeli by ktoś z niej cokolwiek ujął albo zakwestionowałby przepowiedziane proroctwa lub w jakikolwiek sposób by je uzupełnił, zostanie on wyrzucony na dzikie pustkowie.

    Prawda prowadzi was do zbawienia, a ścieżka do Nowego Raju prowadzi przeze Mnie. To tylko przeze Mnie — Jezusa Chrystusa, Syna Człowieczego — ofiarowane będzie człowiekowi zbawienie. Ja Jestem Drogą i Światłem. To tylko przeze Mnie i przez waszą akceptację tego, Kim Ja Jestem, będziecie w stanie ujrzeć Światło Boże. Nie ma żadnej innej drogi. Jeżeli pójdziecie jedną z innych ścieżek własnego wyboru — żadna z nich nie zaprowadzi was do Boga.

    Jeżeli jesteście Mi oddani, to musicie okazywać szacunek swojemu bratu i siostrze poprzez miłość, życzliwość i cierpliwość. Nie wolno wam osądzać innych z powodu ich religijnych przekonań. Musicie ich kochać, tak jak Ja ich kocham. Nie oznacza to, że macie przejąć ich wierzenia czy okazywać im cześć, bo jeżeli tak postąpicie, to się Mnie wyprzecie. Nie możecie służyć dwóm panom. Nigdy nie wolno wam Mnie obrażać, okazując przywiązanie do fałszywych bogów, stawianych przed Moim Obliczem.

    Dzień, w którym złożycie hołd fałszywym bogom w Moim Własnym Domu, będzie dniem, w którym Ja sam rozgromię Moją Świątynię i wszystko w niej zniszczę. Jakże letnia jest wiara niektórych z Moich sług, którzy starają się ludziom zaimponować i łasi są na pochlebstwa. Jak mało szacunku jest Mi okazywane w Moim Własnym Domu, gdzie wszystko, co wam ofiarowałem, z obojętnością jest odrzucane, aż w końcu nic z tego, co jest ode Mnie, w Moim Kościele nie pozostanie.

    Wy, Moi umiłowani wyznawcy i wyświęceni słudzy, którzy pozostajecie wierni Słowu, będziecie dźwigać ciężkie brzemię. Będziecie musieli cierpieć ból i upokorzenie, kiedy staniecie się świadkami świętokradztw, herezji i okultystycznych praktyk. I choć wiele z tych profanacji Mojego Świętego Ciała będzie w przebiegły sposób zamaskowanych, to ci z prawdziwym rozeznaniem będą zaszokowani, ale bezsilni, kiedy te rzeczy będą miały miejsce. Będzie to takie oszustwo — rozbrzmiewające z każdej jednej szczeliny — że potrzeba by było parotysięcznej jednostki wojskowej, żeby powstrzymać tych oszustów od wyrządzenia szkód.

    Oszuści ci są prowadzeni przez tych, którzy nie pochodzą ode Mnie. Dokonali oni pokrętnymi metodami infiltracji Mojego Ciała i mieli dużo czasu na ostateczne i zupełne przejęcie Mojego Kościoła. Niedługo ich działalność zostanie rozpoznana przez tych pobłogosławionych Darem Ducha Świętego — jako to, czym ona jest.

    Poganie, którzy trzymają się z dala od Prawdy, wejdą do Mojego Domu, gdzie zostaną powitani z otwartymi ramionami. Zostanie wam powiedziane, że musicie okazywać miłość wobec wszystkich Bożych dzieci; i żeby zamknąć usta tym, którzy mogliby się poganom sprzeciwić. Bardzo niewielu ludzi będzie bronić Mnie, Jezusa Chrystusa, a ci, którzy odważą się zaoponować przeciwko tym bluźnierczym ceremoniom — które będą przeprowadzane na tych samych ołtarzach, gdzie zamieszkuje Moja Najświętsza Eucharystia — zostaną uciszeni.

    Moi wrogowie mogą zawładnąć Moim Domem, ale nie Moim Kościołem, ponieważ Mój Kościół stanowią chrześcijanie całego świata. Wierni, złożeni z tych, którzy odmówią wyparcia się Słowa Bożego i którzy nigdy nie zaakceptują jakiejkolwiek manipulacji Świętym Słowem Bożym, podtrzymają Mój Kościół na ziemi. Nic go nie przemoże.

    Wasz Jezus

  4. Dawid said

    Proboszcz usunięty za to, że starał się być katolikiem
    Na czym polegać ma „wina” ks. Christopha Eckerta? Otóż duchowny „zbyt sztywno” realizował wytyczne w sprawie przewodniczenia katolickim pogrzebom, w święta chodził w birecie i – o zgrozo – czasem liturgię celebrował ad orientem. To wystarczyło. Biskup Stephan Ackermann należy – i nie może to dziwić – do grona liberalnych niemieckich hierarchów. W 2014 roku tłumaczył Niemcom za pośrednictwem mediów, że katolicką etykę seksualną należy uwspółcześnić, bo jest oderwane od rzeczywistości; że odmowa Komunii świętej rozwodnikom żyjącym w stanie permanentnego grzechu jest anachroniczna, a seks przedmałżeński wcale nie musi być grzechem ciężkim. Biskup Ackermann tłumaczył także, że nie można już więcej mówić o homoseksualizmie jako o czymś perwersyjnym.
    Napisał Dextimus dnia 23.11.14

  5. Wiesia said

    PRZECZYTAJCIE TEN FRAGMENT Z ORĘDZIA 47.Nosko Z.
    będziecie wiedzieć dlaczego to wklejam
    **”Wszyscy kapłani, synowie Niepokalanej Maryi Panny są rycerzami Ducha świętego, są wybrańcami na ostatnie czasy.*** (dlatego taki atak na Nich!)
    Ich modlitwy różańcowe na wieki zwiążą złe moce. Przez ich czuwanie, posty i modlitwy przyjdzie jasny świt, błogosławiony. Boży, dla ojczyzny twojej. Tak mówi Matka Najświętsza, .która prosi i upomina wszystkie Swoje dzieci z Ruchu Maryjnego o modlitwę, modlitwę Różańca świętego.

    Módlcie się, nie ustawajcie, bowiem idą dni ciemne, wielkiej grozy dla całego świata za grzechy ludzi.
    Oto ta Obietnica, którą wam podaję: serca złóżcie Jezusowi; wszyscy, ale to wszyscy. Ponad wszystko czcijcie Trójcę Przenajświętszą. W tych ciemnych chwilach, was i ojczyznę waszą osłaniać będzie Najświętsza Dłoń Syna Mojego Jedynego, Jezusa Chrystusa.

    Ale wy nie zapominajcie, uczyńcie wielki akt ekspiacji za grzechy wasze przed obliczem Boga w Trójcy Jedynego. Niech u stóp Chrystusa Pana uklękną wszyscy biskupi, kapłani i lud wierny i złożą siebie Trójcy Przenajświętszej, żałując za grzechy!

    Pamiętajcie, pamiętajcie, że grzeszne życie wasze może przyczynić się do upadku wiecznego i wiecznej niedoli dusz i ciał waszych. Wyrzeknijcie się grzechu – drogi szatana. Rozstrzygające się losy wszystkich narodów i wasze, całego świata, mogą pójść dwiema drogami: drogą zwycięstwa chwały Bożej i światła Bożego lub drogą pognębienia dusz waszych przez ciemność wieczną, złe moce. Ja wam przypominam, armia regularna szatana jest obecnie na świecie jako wojsko regularne, silne i bardzo zwarte, mściwe i przewrotne, bo wie zły duch, że to są jego ostatnie godziny.

    Czyście widzieli kiedy skupisko mrówek? Tak i oni przedstawiają sobą takie skupisko. Obejmują sobą cały świat, wypełniają całą otchłań. Módlcie się i pokutujcie, odstąpcie od grzechu, przepraszajcie Boga, bo ta walka ducha będzie wielka i ostateczna. Powiem też, by was za dużo nie zatrwożyć: święci Aniołowie Pana Najwyższego też wyruszyli z północy i idą ku ziemi z Archaniołem Michałem. Są to wielkie, święte hufce Boże, pogromcy piekła, złych duchów, szatanów i demonów. To bitwa o świętą prawdę Bożą, o Boże Królestwo nad duszami ludzkimi, o święte światło. Niech rozproszą się wszelkie ciemności złych mocy. Niech obejmie cały świat i wszechświat święte światło Boże i tylko święta Boża prawda.
    W obecnej dobie, wy, dzieci Moje, musicie bronić dusz ludzkich przez modlitwę, czuwanie, posty, bowiem w tym czasie dusze ludzkie w ciemności mogą być chwytane przez złego ducha na wieczne zatracenie. Ja wam wszystkim błogosławię. Ja, wasza Matka, Niepokalana Dziewica Maryja Panna. Amen.
    Ale przeczytajcie lepiej całe Orędzie,już sam nagłówek jest ciekawy. Przypominam sobie Orędzie MBM,gdzie jest mowa właśnie o tym zjawisku,które ma wejść,chyba,że już weszło,do niektórych kościołów tzn.magia.
    http://paruzja.info/pazdziernik-2012/473-10-10-2012-21-50-poganstwo-bedzie-wymuszane-na-wszystkich-kosciolach-bozych

    i z 17 sierpnia 2013 Orędzie w którym jest powiedziane:” Ci, którzy planują zadawanie cierpienia ludzkości, jako część przymierza z bestią, będą uważali, aby nie postrzegano ich jako tych, którzy publicznie potępiają te Orędzia, ale dają im wiarę. Zamiast tego będą rozszerzać nienawiść do Mnie w inny sposób, począwszy od niszczenia wiary tych, którzy są w Moim Kościele. Obrócą serca tych, którzy Mnie kochają przeciwko ich chrześcijańskim współwyznawcom.Przyjmą oni pogan, czarownice New Age i czcicieli bestii, lecz nie chrześcijan protestujących przeciwko ohydnym pogańskim rytuałom, które będą sprawowane w Kościołach katolickich, a wkrótce w innych kościołach chrześcijańskich.”
    „Wiele zmian zostało zaplanowanych na przestrzeni ostatnich kilku lat przez zło masonerii w Moim Kościele na Ziemi. Teraz ich plany są już znane na najwyższych szczeblach hierarchii kościelnej i wkrótce zostaną ogłoszone. Zostaną one odsłonięte wraz z ogłoszeniem, że Kościół katolicki jest właśnie modernizowany, by go móc dostosować do dzisiejszego nowego, nieuprzedzonego, liberalnego społeczeństwa. Oświadczą, że to będzie oznaczało odrzucenie przeszłości, a wtedy podadzą, że jego mottem będzie objęcie wszystkich wyznań, aby pokazać, że jego nastawienie nie jest zawężone. Zapowiedź ta będzie świętowana na całym świecie, a media podadzą te wspaniałe wieści na swoich pierwszych stronach, podczas gdy przedtem komentowały one Kościół katolicki z niesmakiem.
    Posiew szatana zostanie rzucony i pojawią się nowe obrzędy, w których forma Mszy Świętych zostanie przedstawiona na wspak, ale wszystkie poprawne zwroty odnoszące się do Mojej Męki zostaną zastąpione bzdurami – pustymi słowami – pustymi naczyniami – pustymi tabernakulami. Wszystkie Moje Krzyże zostaną zastąpione tajemnymi symbolami okultystycznymi.
    O tej pustce powiedziano prorokowi Danielowi. W wielu miejscach to oznacza koniec Mojej Świętej Eucharystii i koniec Mszy, jaką znacie. Ale Moi umiłowani wierni słudzy przygotowują teraz wyrób Świętych Hostii. Muszą oni zachować Święte Mszały, szaty, Pismo Święte i Święte Krzyże. To wszystko zostanie zastąpione.
    Musicie szybko się zebrać i planować, bo nie będziecie mogli odprawić Mszy według Mojej Woli.”

  6. Dawid said

  7. jowram said

    Obywatele swe zarzuty o nieudolne przeprowadzeni wyborów samorządowych kierują przeciwko Państwowej Komisji Wyborczej i Prezydentowi Rzeczypospolitej. I tu mamy niespodziankę. Pan Prezydent nie powie – Panowie i Panie, spokojnie, te zarzuty i kłopoty dotyczą tylko wyborów do sejmików i rad powiatów, popatrzcie na wybory do rad gmin, wybory wójtów, burmistrzów, prezydentów miast. Tu mamy sukces! Nie powie. A dlaczego nie powie?

    Bo oznaczałoby to formalne uznanie, że wybory w systemie jednomandatowych okręgów wyborczych pozwalają na sprawność organizacyjną nieporównanie wyższą niż przy głosowaniu na listy partyjne. To nie tylko wyższość logiczna, prostota i przejrzystość systemu JOW jako metody wyłanianie ludzi zaufania, ludzi mądrych i z wyobraźnią, ale też zwykła techniczna łatwość przeprowadzenia wyborów i uzyskania wyników. Bez angażowania wyrafinowanej techniki, która pozostaje pod kontrolą nie wiadomo kogo.

    Ale właśnie tego stwierdzenia, że JOW-y są lepsze, każdy (prawie) partyjny baron boi się jak diabeł święconej wody. I Pan Prezydent woli się raczej rumienić, niż posłużyć się tym argumentem.

    http://jow.pl/system-jow-prosty-przejrzysty-uczciwy-zadajmy/

  8. MariuszInfo said

    24 listopada 2014, poniedziałek,
    Wspomnienie świętych męczenników Andrzeja Dung-Lac, kapłana, i Towarzyszy

    (Ap 14,1-3,4b-5)
    Ja, Jan, ujrzałem: a oto Baranek stojący na górze Syjon, a z Nim sto czterdzieści cztery tysiące, mające imię Jego i imię Jego Ojca wypisane na czołach. I usłyszałem z nieba głos jakby głos mnogich wód i jakby głos wielkiego gromu. A głos, który usłyszałem, [brzmiał] jak gdyby harfiarze uderzali w swe harfy. I śpiewają jakby pieśń nową przed tronem i przed czterema Zwierzętami, i przed Starcami: a nikt tej pieśni nie mógł się nauczyć prócz stu czterdziestu czterech tysięcy – wykupionych z ziemi. To ci, którzy z kobietami się nie splamili: bo są dziewicami; ci, którzy Barankowi towarzyszą, dokądkolwiek idzie; ci spośród ludzi zostali wykupieni na pierwociny dla Boga i dla Baranka, a w ustach ich kłamstwa nie znaleziono: są nienaganni.

    (Ps 24, 1-2. 3-4ab. 5-6)
    Refren: Oto lud wierny, szukający Boga

    Do Pana należy ziemia i wszystko, co ją napełnia,
    świat i jego mieszkańcy.
    Albowiem On go na morzach osadził
    i utwierdził ponad rzekami.

    Kto wstąpi na górę Pana,
    kto stanie w Jego świętym miejscu?
    Człowiek rąk nieskalanych i czystego serca.
    który nie skłonił swej duszy ku marnościom.

    On otrzyma błogosławieństwo od Pana
    i zapłatę od Boga, swego Zbawcy.
    Oto pokolenie tych, którzy Go szukają,
    którzy szukają oblicza Boga Jakuba.

    (Mt 24, 42a. 44)
    Czuwajcie i bądźcie gotowi, bo w chwili, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie.

    (Łk 21,1-4)
    Gdy Jezus podniósł oczy, zobaczył, jak bogaci wrzucali swe ofiary do skarbony. Zobaczył też, jak uboga jakaś wdowa wrzuciła tam dwa pieniążki, i rzekł: Prawdziwie powiadam wam: Ta uboga wdowa wrzuciła więcej niż wszyscy inni. Wszyscy bowiem wrzucali na ofiarę z tego, co im zbywało; ta zaś z niedostatku swego wrzuciła wszystko, co miała na utrzymanie.

    źródło: http://www.mateusz.pl/czytania/2014/

    • MariuszInfo said

    • MariuszInfo said

      Obchodzimy dziś wspomnienie stu siedemnastu męczenników wietnamskich z lat 1773-1862, kanonizowanych przez Jana Pawła II 18 czerwca 1988 roku. Prawie połowa z nich to ludzie świeccy – w większości Wietnamczycy, ale także Hiszpanie i Francuzi. Andrzej Dung-Lac (1795-1839) urodził się w ubogiej rodzinie na północy Wietnamu. W wieku 12 lat wraz z rodzicami przeniósł się do Hanoi. Tam spotkał katechetę, który się nim zaopiekował i przybliżył mu prawdy wiary chrześcijańskiej. Andrzej został ochrzczony, a później odbył studia teologiczne i przyjął święcenia kapłańskie. Wielokrotnie był aresztowany i torturowany, a w końcu zamordowany. Wspominając dziś jego i współtowarzyszy, módlmy się, aby poniesiona przez nich ofiara nadal przynosiła owoce i wyjednała chrześcijanom w Wietnamie pełną swobodę wyznawania wiary.

      Hieronim Kaczmarek OP, „Oremus” listopad 2008, s. 104

      • pio0 said

        Dać siebie

        Wielkość i wspaniałomyślność daru nie zależy od ilości, lecz od jakości. Jezus przypatruje się ludziom, którzy wrzucają ofiary do skarbca świątyni. On widzi nie tylko zewnętrzne gesty, lecz też ich serca. Wielu wrzuca wiele, jakby od niechcenia, bo ich na to stać. Dają z tego, co im zbywa. A uboga wdowa, niemająca znikąd pomocy, daje ostatni grosz – wszystko, co ma na swoje utrzymanie. Daje Bogu całą siebie, bo utrzymanie to przecież życie. Wierzy, że jeśli ona zawierzy Bogu, On jej nie zawiedzie. Ten właśnie dar, zupełnie niedostrzeżony, a może i wzgardzony w oczach ludzi, porusza do głębi serce Boga.

        Modlitwa

        Jezu, co byś zobaczył, patrząc dziś na moje ofiarujące Ci serce? Daję Ci to, co jest dla mnie cenne, czy to, co mi zbywa?Amen.

    • Gosia 3 said

      Mariuszku!!! dzięki Ci za wstawione Słowo Boże!!!!!! Popatrz minęła ta data 21/22 listopada. Może to wszystko przesunie się w czasie bo przed nami jakieś 3 i pół roku najgorszego ucisku. A czytania i ewangelie na dany dzień są bardzo wymowne.
      Życzę Ci dużo zdrowia i uleczenia wzroku. Zostań w łasce od Pana Boga i Maryi.

  9. Dawid said

    Tak Australia powitała Pana Putina wbrew propagandzie

  10. Dawid said

  11. Dawid said

    https://adnovumteam.wordpress.com/2014/11/24/wojna-domowa-na-ukrainie-24-11-2014r-79-dzien-rozejmu/

  12. Dawid said

    Ktoś pod wpływem Ducha odczytał skrót chipa RFID jako skrót łaciński RITUS FILIORUM INTRA DIABOLI co oznacza mniej więcej tyle co obrzęd wewnętrzny diabła lub obrzęd diabelski

  13. ... said

    Niemieccy biskupi chcą zatrudniać homoseksualistów i rozwodników

    24 listopada odbędzie się posiedzenie Konferencji Episkopatu Niemiec, na którym biskupi przyjmą nowe regulacje dotyczące zatrudnienia w katolickich organizacjach. Jak donosi Edward Pentin, niemieccy hierarchowie chcą, by odtąd można było już oficjalnie zatrudniać zadeklarowanych homoseksualistów oraz rozwodników żyjących w kolejnych związkach – byleby tylko płacili podatek kościelny.

    Charakter proponowanych zmian w wewnętrznych regulacjach niemieckiego Kościoła był dotąd utrzymywany w tajemnicy. Jak się okazuje, tamtejsi biskupi zamierzają w praktyce zrealizować projekt, którego duszpasterską wersje nie udało im się przeforsować podczas październikowej sesji synodu biskupów. Do tej pory regulacje zawierały formalny wymóg – dla katolickich organizacji pracować mógł katolik (oczywiście, płacący podatek kościelny), który ze względu na swoje zachowanie nie był przyczyną publicznego zgorszenia.

    Norma ta była lekceważona. Teraz biskupi chcą, by regulacje… odpowiadały rzeczywistości. Zadeklarowany homoseksualista nie mógł by być zwolniony np. z pracy dla diecezjalnej kurii. Jedynym kryterium powinno być płacenie podatku, z którego finansowany jest Kościół i nie należy „lustrować” prywatnego życia wiernych.

    Jak twierdzi Edward Pentin, ten projekt zmian uzyska głosy dwóch trzecich hierarchów należących do Konferencji Episkopatu Niemiec. „Jak na ironię, Federalny Trybunał Konstytucyjny Niemiec – w przeciwieństwie do biskupów forsujących zmiany – orzekł w zeszłym tygodniu, że katolicki szpital w Düsseldorfie miał prawo zwolnić lekarza, który się rozwiódł i zawarł kolejny związek” – czytamy na łamach ncregister.com. Kościół posiada autonomię i należy ją respektować, podkreślili sędziowie.

    http://www.pch24.pl/niemieccy-biskupi-chca-zatrudniac-homoseksualistow-i-rozwodnikow,32330,i.html

  14. ... said

    „Der Spiegel” zachwyca się Tuskiem. „Wprowadził spokój po rządach polskich nacjonalistów”

    Niemiecki magazyn polityczny „Der Spiegel” opublikował tekst o byłym premierze Donaldzie Tusku. Niemcy są zachwyceni tym, jakim politykiem jest przyszły szef Rady Europejskiej.

    Zdaniem „Der Spiegel” Tusk jest „proeuropejski, pragmatyczny, nastawiony na zgodę, ma dobre wyczucie w poszukiwaniu możliwych większości i politycznej wykonalności (przedsięwzięć)”. Magazyn porównuje byłego polskiego premiera do… kanclerz Angeli Merkel. Według autora materiału, Jana Puhla, Tusk ma być takim samym politykiem jak przywódca niemieckiego rządu.

    Jak twierdzi magazyn, Tusk opuścił Polskę „nie jako polityk zgrany, lecz jako zwycięzca”. Rolę polskiego premiera w polskiej polityce, „Der Spiegel” ocenił niezwykle wysoko: „Ochronił swój kraj przed skutkami kryzysu finansowego. Polska gospodarka rosła nawet wtedy, gdy reszta Europy pogrążyła się w głębokiej recesji” – przypomniał Puhl. Tusk uczynił z kraju z marginesu Europy, jakim była Polska, „traktowanego z szacunkiem partnera w UE”.

    W opinii magazynu, Tusk poprawił też wizerunek naszego kraju. Puhl napisał, że były polski premier – w przeciwieństwie do rządu „nacjonalistycznych poprzedników” (koalicja PiS-LPR-Samoobrona) – działał „z większym spokojem i w sposób obliczalny”. Jak zaznacza autor tekstu, Tusk chciał udowodnić, że Polska jest odpowiedzialnym członkiem Unii Europejskiej. To dlatego zdecydował o przyjęciu sześciopaku (pakiet rozwiązań mający wzmocnić dyscyplinę finansową państw UE, skierowany głównie do krajów strefy euro), choć nasz kraj nie znalazł się w strefie euro.

    Tygodnik przypomina wypowiedź Tuska z jednego z wywiadów dla „Spiegel Online”, że „nie jest zdolny do boczenia się na Angelę Merkel”. Oboje łączy fakt, iż wychowali się w socjalizmie. Merkel zna Polskę z czasów swojej młodości i potrafi powiedzieć po polsku: „Nie ma jajek” – napisał „Der Spiegel”.

    Źródło: rp.pl

    http://www.pch24.pl/der-spiegel-zachwyca-sie-tuskiem–wprowadzil-spokoj-po-rzadach-polskich-nacjonalistow,32321,i.html

  15. ... said

    Hiszpania przeciw aborcji

    Ponad sto tysięcy osób wzięło udział w marszu w obronie życia dzieci nienarodzonych, który przeszedł ulicami stolicy Hiszpanii.

    Uczestnicy demonstracji domagali się od rządu spełnienia jego przedwyborczych deklaracji: wprowadzenia lepszej ochrony matek i ich poczętych dzieci. Demonstranci przeszli ulicami hiszpańskiej stolicy, niosąc transparenty z napisem: „Liczy się każde życie!”. Przed siedzibą rządzącej konserwatywnej Partii Ludowej (PP) wielu demonstrantów gwizdami dawało upust swojemu niezadowoleniu. Skandowano: „Zabójcy!” i „Tak dla życia, nie dla aborcji!”.

    Tysiące Hiszpanów pragnęło w ten sposób podkreślić, jak ważne były dla nich deklaracje premiera hiszpańskiego rządu Mariano Rajoya, który obiecywał przed wyborami w 2011 r. zaostrzenie przepisów wprowadzonych przez poprzedni socjalistyczny rząd, który wprowadzał możliwość aborcji niemal bez ograniczeń. Jednak we wrześniu br. zrezygnował z tego zamiaru wobec rozbieżności w swej Partii Ludowej. Wywołało to głębokie niezadowolenie części zwolenników PP, którzy zagrozili, że nie poprą tej partii podczas najbliższych wyborów parlamentarnych w grudniu 2015 roku.

    Łukasz Sianożęcki

    http://www.naszdziennik.pl/swiat/114835,hiszpania-przeciw-aborcji.html

  16. ... said

    Stracona twarz „Frondy”

    Obiektywizm jest jedną z najważniejszych cech dziennikarza. Człowiek jest jednak tylko człowiekiem i nie znajdzie się raczej dziennikarza bez poglądów. Na brak obiektywizmu w polskich środkach społecznego przekazu narzekały w ostatnich latach dynamicznie rozwijające się media prawicowe. Kryzys ukraiński pokazał jednak, że potrafią być one nie mniej zakłamane niż tak krytykowany przez nie mainstream. Jak wobec tego myślący krytycznie odbiorca będzie mógł im ufać w innych kwestiach?

    Festiwal hipokryzji

    Sprawa ukraińska jest dla Polski istotna. Jedni będą uważać ją za kluczową, inni nie, jedni będą popierać Janukowycza, inni Jaceniuka czy Poroszenkę. Zróżnicowanie w sympatiach mediów też jest czymś naturalnym. Nie ma co oszukiwać się, że właściciele nie wymuszają profilu redakcji. Wątpliwe jest z etycznego punktu widzenia już obrzucanie inaczej myślących epitetami, wśród których „ruski agent” jest najłagodniejsze. Języka Dawida Wildsteina, zastępcy redaktora naczelnego „Gazety Polskiej” Tomasza Sakiewicza, jaki prezentuje na swoim profilu na facebooku i choćby w artykule „Dzienniki placowe” (kwartalnik Fronda nr 70) lepiej czytelnikom zaoszczędzić. Gwiazda medialnej prawicy mówi tym sama o swojej kulturze. Ciekawa jest opinia Wildsteina na temat protestów ulicznych, wygłoszona po ubiegłorocznym Marszu Niepodległości, niecały miesiąc przed rozpoczęciem kijowskiego Majdanu: „(..) nie oznacza, że możemy bezkrytycznie patrzeć na organizacje po drugiej stronie politycznego spektrum, które będą obecne w Marszu Niepodległości, bo wśród ich członków w dalszym ciągu obserwujemy przejawy agresywnego nacjonalizmu, ksenofobii, rasizmu i antysemityzmu. Jesteśmy przeciwnikami tych, których sprowadzi na ulice chęć protestu przeciwko „drugiej stronie”. Pojawią się tam wyłącznie po to, aby zademonstrować swoją obecnością przeciwko obecności ideowych oponentów. Święto 11 listopada stanowi dla nich wyłącznie pretekst. Mamy świadomość, że dla wielu uliczne demonstracje i kontrdemonstracje mają smak przygody i sportu. Jest to bardzo niebezpieczny sport, bo zdominowany przez ekstremistów. A ekstremiści – paradoksalne – pracują na korzyść swoich przeciwników. Zwiększają ich liczbę. Nakręcają swoimi działaniami spiralę konfliktu. Jest to spirala nienawiści. (…)”. Protesty w Kijowie, brutalnie atakowano funkcjonariuszy (kopanie leżących nie było niczym wyjątkowym), podpalano ich koktajlami Mołotowa, a około 20 zabito, to była zaś w jego narracji rzeź niewiniątek. W połączeniu z hasłami i flagami banderowskimi to w przeciwieństwie do polskiego Marszu Niepodległości z hasłami Bóg, Honor, Ojczyzna, dla wicenaczelnego „Gazety Polskiej” żaden ekstremizm. Ale powie ktoś takie czasu, takie media, taki język najlepiej się sprzedaje. Jednak już wyrażając się o rzezi wołyńskiej, Wildstein Junior używa już jedynie eufemistycznego określenia „tragedia”, by przypadkiem braci Ukraińców nie urazić „Gazeta Polska” była też krytycznie nastawiona do produkcji filmu o Wołyniu, co miało być według niej działaniem na korzyść Rosji.

    Przemilczane fakty

    Wszystko to jednak nie jest najgorsze. Co prawda nie licząc portalu kresy.pl, kilku portali już bardziej opinii niż informacji związanych z opcją endecką czy narodowej opcji rzeczywiście prorosyjskiej skupionej wokół „Myśli Polskiej”, w relacjonowaniu wydarzeń ukraińskich media od prawa do lewa przedstawiały taki sam obraz stosując bardzo podobną retorykę, to jednak w kłamstwach i manipulacji prawa strona prześcignęła tu tak krytykowane przez siebie środowisko „Gazety Wyborczej”.

    Doskonale widać to teraz, przy okazji ujawnienia wyników śledztwa dziennikarzy jednej z największych i najczęściej cytowanych agencji prasowych na świecie – Routersa, poświęconego lutowym wydarzeniom na Majdanie. Wynika z niego całkiem inny obraz wydarzeń niż ten, którymi karmiły nas polskie środki masowego przekazu. To nie milicja, a demonstranci według Routersa mieli pierwsi otworzyć ogień. Główny oskarżony, były dowódca Berkutu 38-letni Dmitrij Sadownik, miał dać rozkaz strzelania jedynie „w celu ochrony życia i zdrowia funkcjonariuszy” dopiero po tym, gdy wśród milicjantów pojawiły się pierwsze ofiary użycia broni palnej przez demonstrantów. Sadownik zaginął ostatnio w niewyjaśnionych okolicznościach. Zniknęła też broń, z której miano strzelać do protestujących i kule, od których zginęli. Jeden z głównych oskarżonych o rzekomą masakrę demonstrantów funkcjonariusz Berkutu 6 lat temu stracił rękę.

    Ukraiński uczony, dr Iwan Kaczanowski z uniwersytetu w kanadyjskiej Ottawie opublikował zaś raport, minuta po minucie analizując wydarzenia na Majdanie na podstawie podsłuchów rozmów funkcjonariuszy Berkutu i Alfy, komunikatów spikera z majdanowej sceny, a także wyników sekcji zwłok ofiar i relacji BBC. Wynik jego badań, pokazuje, że śmiertelne strzały padały od strony Majdanu, a wszystkie ofiary były zabite z broni myśliwskiej, nieużywanej przez służby bezpieczeństwa.

    Wszystko to współgra z pojawiającymi się zaraz po tragicznych wydarzeniach filmami, gdzie na ul. Instytuckiej padają bojownicy, których od sektora zajmowanego przez siły rządowe odgradzał gruby mur i widoczne są ślady po kulach, które nie mogły lecieć od strony sił milicji i wojska. W naszych głównych jak i „niezależnych” mediach próżno jednak znaleźć o tym jakiekolwiek informacje. Nie ma najmniejszej refleksji, że może o najcięższe zbrodnie oskarżało się niewinnych. Za to mamy jak choćby na wp.pl informacje, że na Majdanie zginęło kilkaset osób (gdy oficjalne dane mówią o najwyżej 110). Powtarzana jest za to opinia amerykańskiego miliardera pochodzenia żydowsko-węgierskiego, jednego z największych na świecie spekulantów walutowych George’a Sorosa, że za zabójstwami stał osobiście Putin. Nota bene Soros, twórca i sponsor wielu przedsięwzięć promujących tzw. „społeczeństwo otwarte” podejrzewany jest o inspirowanie wielu „kolorowych” rewolucji.

    Upadek

    Psuje to obraz masakry bezbronnych ludzi, serwowany przez media od prawa do lewa, w największym stopniu przez mieniące się jako niezależne. Elementarna zasada rzetelności i uczciwości dziennikarskiej nakazuje poinformować o faktach nawet niewygodnych dla stanowiska redakcji, które jednak mogą zmienić całkowicie postrzeganie danego wydarzenia czy osoby. U jedynych obrońców Polski jednak cisza. Obok przemilczania, próbuje się też ogłupić odbiorcę cynicznymi, prymitywnymi kłamstwami. Tak więc wg Przemysława Grajewskiego vel Żurawskiego i Dawida Wildstaina prezydent Poroszenko, który publicznie ogłaszał, że „jest dumny z flagi Ukrainy, gdyż walczyli pod nią żołnierze UPA” i weteranom tej zbrodniczej formacji chce nadać uprawnienia kombatanckie, który zlikwidował Dzień Obrońcy Ojczyzny, obchodzony w rocznicę powstania Armii Czerwonej i ustanowił nowe święto narodowe w rocznicę powstania UPA – 14 października, kiedy odbywają się duże manifestacje wychwalające tę zbrodniczą organizację, do tradycji banderowskiej nie nawiązuje w najmniejszym stopniu. Honoruje zaś tym… Matkę Boską. Prof. Jadwiga Staniszkis, dotychczas wykazująca się jakimś krytycyzmem wobec popieranej przez siebie opcji oświadczyła zaś niedawno, że zachowanie Ukraińców, takie jak Poroszenki „nie ma większego znaczenia. Nie trzeba o tym mówić. Trzeba im po prostu pomagać. Wysyłać hełmy i kamizelki kuloodporne”. Nie wiadomo czy śmiać się czy płakać.

    Jak miał powiedzieć Hegel, jeśli rzeczywistość nie opasuje do faktów tym gorzej dla rzeczywistości. „Gazeta Polska” nadal ma swoich wiernych fanów, ale jej sprzedaż gwałtownie spada. Kłamstwo powtarzane 100 razy wg Goebbelsa miało stać się prawdą. Niby stało się nią, ale jedynie na 12 lat rządów w Niemczech nazistów. Goebbels nie znał bowiem chyba polskiego przysłowia, że kłamstwo ma krótkie nóżki. Smutne w tym wszystkim jest to, że tracąca wiarygodność „Fronda” czy „Gazeta Polska”, najbardziej proukraińskie z proukraińskich nie będą już wiarygodne nawet, jeśli będą pisać prawdę. Jeśli bowiem wprowadzało się w błąd w kwestii ukraińskiej, jaką mamy gwarancję, że tak samo nie będzie np. w kwestii Smoleńska (co tym bardziej prawdopodobne przy niespotykanej rusofobii tego środowiska) czy krytyki rządów PO? Co najgorsze, ten brak rzetelności może powodować, że postronny obserwator będzie być może podobną miarą mierzyć inne media o profilu prawicowym. Sytuacja ta na rękę będzie tym wszystkim, których rzeczywiste przewinienia media, które straciły twarz ujawnią.

    Damian Zakrzewski – przewodnik w Państwowym Muzeum na Majdanku, doktorant historii na KUL, absolwent dziennikarstwa i komunikacji społecznej i historii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, członek redakcji portalu mysl24.pl i współpracownik kwartalnika Myśl.pl, publikował min. w „Newsweeku”, „Dzienniku Wschodnim” i lubelskiej edycji „Niedzieli”.

    http://mysl24.pl/spoleczenstwo/1974-stracona-twarz-frondy.html

    • szach said

      admin tzn. Bronek tak właśnie widział wydarzenia na Majdanie. Ja raczej Radia Maryja Słuchałam . Co do Gazety Polskiej, to nie wszystko złoto co się świeci, ale też diamenty nie oszlifowane za zwykłe kamienie wziąć można. Świetne poparcie Orbanowi zrobili kiedyś. Wiele też mają zasługi w uświadamianiu ludzi, w jakim kraju żyjemy.Ale już co do Smoleńska ,to…
      http://niemcy.salon24.pl/319311,anita-gargas-vs-oszolomy#comment_4590595
      Trzeba zawsze samodzielnie myśleć . Nigdy nie wolno bezkrytycznie wchłaniać wszystkiego, co ktokolwiek nam serwuje.
      I te wszystkie małe wojenki wszystkich ze wszystkimi. Komuś na tym zależy, żebyśmy jak najwięcej mieli wzajemnych animozji. Tak jak z pęczkiem zapałek i jedną zapałką. Które łatwiej złamać ?

      • szach said

        dlatego szatan wie, że jeśli Polska przestanie być katolicka, nie pozostanie nic, co by Polaków łączyło. Wysila więc wszystkie siły i całą swoją inteligencję, jak zniszczyć w nas wiarę. I niestety, ale mu się udaje wiele osiągnąć. Musimy wychowywać dzieci, na bojących się Boga. To jest najważniejsze nasze zadanie. W tym nadzieja na wielkość Polski. Bez wiary w Boga Jedynego w Trójcy Św. ,Polski nie będzie wcale.

        • Gosia 3 said

          Dokładnie Szach! Teraz jest główny atak na Kościół Polski. Gdy on zostanie zniszczony to bardzo łatwo Watykan zmieni Przykazania Boże wyryte w tablicach kamiennych. Wznieśmy do Nieba Krzyż Chrystusa i prośmy codziennie Maryję o uratowanie wiary w naszej ojczyżnie. JEZU UFAM TOBIE!!!!!!!!

      • Tomasz said

        Dokładnie tak. Czytam i frondę i wpolityce ale nikomu ślepo nie wierzę. No może z żyjących tylko Benedyktowi XVI. Nr dwa na tej liście ale z dużo mniejszym zapatrzeniem to Jarosław Kaczyński.

    • Dawid said

      fronda to GW portal

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: