Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

CZY PKW POPEŁNIŁA PRZESTĘPSTWO PRZECIWKO WYBOROM 2014 ROKU?

Posted by Dzieckonmp w dniu 24 Listopad 2014

W świetle procedury obliczania wyników wyborczych, awaria systemu informatycznego nie powinna mieć wpływu na tempo pracy nad ustaleniem wyników wyboru w fazie sporządzania protokołów przez obwodowe, gminne, powiatowe oraz wojewódzkie komisje wyborcze. PKW nakazała obwodowym komisjom wyborczym to, aby oczekiwały na naprawę systemu informatycznego. Pomimo przedłużania się czasu jego naprawy PKW nie nakazała obwodowym komisjom  niezwłocznego przystąpienia do prac nad ustaleniem wyników glosowania. Nakaz PKW, aby komisje oczekiwały na naprawę systemu informatycznego, spowodował, iż złamały one ordynację wyborczą. Tym samym PKW, poprzez swoją decyzję, spowodowała, iż obwodowe komisje złamały art. 51.1 Ordynacji Wyborczej, nie przystępując do niezwłocznego ustalenia wyniku wyborczego. Okazuje się bowiem, że przekazanie protokołów głosowania za pośrednictwem systemu elektronicznego może mieć miejsce tylko w trybie wcześniejszego przekazywania danych z protokołu. Ponieważ w wyniku awarii systemu informatycznego zliczania głosów, wiadomo było, że przesyłanie tą drogą danych z protokołów do komisji terytorialnych opóźni ich przekaz, PKW nie miała prawa wydać decyzji, aby terytorialne komisje wyborcze oczekiwały na naprawienie systemu. Jeśli PKW nakazała komisjom terytorialnym, aby one  pracowały na danych z protokołów wyborów przesyłanych przez system  informatyczny w celu ustalenia wyników wyborów, to akceptując decyzję PKW,  komisje terytorialne dopuściły się przestępstwa przeciwko Ordynacji Wyborczej.

Prawnicy w Polsce debatują nad sensownością postulatu przeprowadzenia nowych wyborów samorządowych. Nie da się bowiem unieważnić ich w całości. Ordynacja wyborcza nie daje takiej możliwości żadnemu organowi. Sądy mogą co najwyżej zakwestionować wybory w poszczególnych okręgach. Okazuje się jednak, że uważna lektura Ordynacji Wyborczej pozwala na konstrukcję globalnego obalenia wyborów, które okazały się kompromitacją państwa. http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/693207,sfalszowane-wybory-czeka-nas-powtorka-kto-wygra-czy-to-koniec-po-czy-mial-miejsce-zamach-stanu.html

Jak unieważnić obecne wybory?

Artykuł 58.1 Ordynacji do rad gmin, rad powiatów i sejmików wojewódzkich mówi:

W ciągu 14 dni od dnia wyborów może być wniesiony protest przeciwko ważności wyborów do danej rady lub przeciwko ważności wyboru radnego z powodu: 1) dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom, określonego w rozdziale XXXI Kodeksu karnego, lub 2) naruszenia przepisów niniejszej ustawy dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów.

Zgodnie z przytoczonym artykułem, wystarczy znaleźć paragraf w ordynacji wyborczej, który został globalnie naruszony (czyli w każdym obwodzie głosowania), aby zaskarżyć ważność wyborów do każdej rady (gminnej, powiatowej, miejskiej oraz sejmiku wojewódzkiego). Który więc z paragrafów ordynacji wyborczej został globalnie naruszony podczas wyborów?

Bez wątpienia, najlepszym kandydatem na taki paragraf jest ten, który stoi w sprzeczności logicznej do decyzji wydawanych obwodowym oraz terytorialnym  komisjom wyborczym przez Państwowa Komisję Wyborczą. Czy w trakcie wyborów PKW wydawała decyzje sprzeczne logicznie z Ordynacją?

Które decyzje PKW złamały Ordynację Wyborczą?

Artykuł 51.1 Ordynacji stwierdza:

Niezwłocznie po zakończeniu głosowania obwodowa komisja wyborcza ustala wyniki głosowania w obwodzie do danej rady. 2. Państwowa Komisja Wyborcza może określić warunki oraz sposób korzystania przez obwodowe komisje wyborcze z techniki elektronicznej przy ustalaniu wyników głosowania w obwodzie.

Artykuł 51.1 nakazuje więc komisjom wyborczym niezwłoczne przystąpienie do pracy nad ustaleniem wyników głosowania w danym obwodzie. Nie istnieje definicja prawnicza terminu „niezwłocznie”, ale według szeroko przyjętej wykładni przez  działania niezwłoczne rozumie się te, które są podejmowane bez nieuzasadnionej zwłoki (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 19 kwiet­nia 2011 r., sygn. akt VI ACa 1168/2010). Należy więc przypuszczać, że komisje obwodowe przystąpiły do ustalania wyniku wyborów niezwłocznie z użyciem techniki elektronicznej, określonym przez Państwową Komisję Wyborczą.

Jak wiemy, system informatyczny „wysiadł” –  w nocy z niedzieli na poniedziałek –  podczas prac obwodowych komisji nad ustalaniem wyników wyborów. Jaką decyzję podjęła PKW? Instytucja ta nakazała obwodowym komisjom wyborczym to, aby oczekiwały na naprawę systemu informatycznego. Pomimo przedłużania się czasu jego naprawy PKW nie nakazała obwodowym komisjom  niezwłocznego przystąpienia do prac nad ustaleniem wyników glosowania. Czy PKW wobec tego złamała art. 51.1? Na pytanie to należy odpowiedzieć twierdząco.

Ustalenie wyników głosowanie kończy się w momencie sporządzenia i podpisania przez członków komisji obwodowej protokołu głosowania w obwodzie. Zgodnie z punktem pierwszym art. 51 Ordynacji, niezwłoczne przystąpienie komisji obwodowej do pracy nad ustaleniem wyniku głosowania implikuje to, że czas od zakończenia wyborów do momentu  podpisania protokołu głosowania nie może być długi.

Punkt drugi art.51 dopuszcza to, że PKW może określić warunki i sposób wykorzystania technik elektronicznych przez obwodowe komisje przy ustalaniu wyników głosownia, to jednak tryb modalny, w którym sformułowany jest ten punkt, wskazuje na to, że decyzje PKW w tym względzie mają charakter fakultatywny i nie są nadrzędne względem nakazu do niezwłocznego ustalenia wyników głosowania przez obwodowe komisje.

Nakaz PKW, aby komisje oczekiwały na naprawę systemu informatycznego, spowodował, iż złamały one ordynację wyborczą. Tym samym PKW, poprzez swoją decyzję, spowodowała, iż obwodowe komisje złamały art. 51.1 Ordynacji Wyborczej, nie przystępując do niezwłocznego ustalenia wyniku wyborczego (co ciekawe, niektóre obwodowe komisje uczyniły to, przechodząc na tzw. „ręczne” sporządzenie protokołu wyborów).

Ordynacja Wyborcza nie wymusza na obwodowych komisjach korzystania z techniki informatycznej. Zatem czekając na naprawę systemu informatycznego, dopuściły się do złamania art. 51.1 Ordynacji Wyborczej w wyniku decyzji PKW sprzecznej z tym artykułem.

Zgodnie z artykułem Ordynacji Wyborczej 56. 1.

Przewodniczący obwodowej komisji wyborczej niezwłocznie przekazuje do właściwej terytorialnej komisji wyborczej, w zapieczętowanej kopercie, jeden egzemplarz protokołu głosowania w obwodzie wraz z wyjaśnieniami komisji do zgłoszonych zarzutów, o których mowa w art. 54 ust. 5 i 6. 2. Tryb przekazywania i przyjmowania protokołów, o których mowa w ust. 1, określa Państwowa Komisja Wyborcza. 3. Państwowa Komisja Wyborcza może określić zasady i tryb wcześniejszego przekazywania danych z protokołu za pośrednictwem sieci telekomunikacyjnej użytku publicznego lub systemu elektronicznego przesyłania danych.

Po podpisaniu protokołu głosowania, przewodniczący obwodowej komisji ma niezwłocznie protokół dostarczyć do właściwej komisji terytorialnej zgodnie z zasadami ustalonymi przez PKW. Okazuje się, że zgodnie z punktem trzecim, przekazanie protokołów głosowania za pośrednictwem systemu elektronicznego może mieć miejsce tylko w trybie wcześniejszego przekazywania danych z protokołu. Ponieważ w wyniku awarii systemu informatycznego zliczania głosów, wiadomo było, że przesyłanie tą drogą danych z protokołu do komisji terytorialnych opóźni ich przekaz, PKW nie miała prawa wydać decyzji, aby terytorialne komisje wyborcze oczekiwały na naprawienie systemu.

Zgodnie z artykułami: 120.1, 149.1, 176.1 oraz 178.1Ordynacji Wyborczej, czytamy:

120. 1. Na podstawie protokołów otrzymanych od obwodowych komisji wyborczych gminna komisja wyborcza ustala wyniki głosowania i wyniki wyborów do rady gminy odrębnie dla każdego okręgu wyborczego.

149. 1. Na podstawie protokołów otrzymanych od obwodowych komisji wyborczych powiatowa komisja wyborcza ustala wyniki głosowania i wyniki wyborów do rady powiatu odrębnie dla każdego okręgu wyborczego.

176. 1. Powiatowa komisja wyborcza, na podstawie otrzymanych od obwodowych komisji wyborczych protokołów głosowania w obwodach w wyborach do sejmików województw, ustala wynik głosowania na poszczególne listy kandydatów i sporządza, w trzech egzemplarzach, protokół wyniku głosowania na obszarze powiatu.

178. 1. Na podstawie protokołów wyników głosowania na obszarze powiatu wojewódzka komisja wyborcza sporządza zestawienie wyników głosowania w okręgu wyborczym na poszczególne listy kandydatów, na urzędowym formularzu, w trzech egzemplarzach.

Ustalanie wyników przez terytorialne komisje wyborcze dokonuje się na podstawie protokołów z obwodowych komisji. Oznacza to, że członkowie terytorialnych komisji wyborczych nie mają prawa, przy ustalaniu wyników, korzystania z danych dostarczanych drogą elektroniczną. W związku z tym, nakaz PKW wydany terytorialnym komisjom wyborczym, aby oczekiwały na naprawę systemu informatycznego, w celu ustalenia wyników wyborów był pozaprawny.

W artykułach: 126.2, 154.2 oraz 180.2, mamy zapis:

Państwowa Komisja Wyborcza może określić zasady i tryb wcześniejszego przekazywania danych z protokołu z wyborów za pośrednictwem sieci telekomunikacyjnej użytku publicznego lub elektronicznego przesyłania danych.

Zgodnie z cytowanym zapisem, korzystanie z systemu informatycznego przy ustalaniu wyników wyborów do rad gminnych, powiatowych i sejmików, ma charakter fakultatywny. PKW może z systemu takiego skorzystać tylko wtedy, gdy umożliwia on wcześniejsze przekazywanie danych z protokołów. Niestety skoro system uległ awarii, to nie zachodziła okoliczność uzasadniająca korzystanie z niego. W związku z tym, PKW nie miała prawa wydania decyzji terytorialnym komisjom wyborczym wykorzystania informatycznego systemu przesyłania danych.

Przy okazji, warto zauważyć, że Ordynacja Wyborcza jest niespójna.  Skoro członkowie terytorialnych komisji wyborczych ustalają wyniki głosowania wyłącznie  na podstawie protokołów z obwodowych komisji,  to przekaz danych z protokołów drogą elektroniczną jest w tej fazie ustalania wyników zbędny.

Funkcje przekazu elektronicznego danych z protokołów wyborczych

Skoro wszystkie terytorialne komisje wyborcze są zobowiązane do ustalania wyników wyborczych, pracując na protokołach, a nie na danych z protokołów przesyłanych drogą elektroniczną, to artykuły Ordynacji Wyborczej dopuszczające przesyłanie danych z protokołów za pośrednictwem sieci telekomunikacyjnej lub informatycznej są niezrozumiałe. Jeśli PKW nakazała komisjom terytorialnym, aby one  pracowały na danych z protokołów wyborów przesyłanych przez system  informatyczny w celu ustalenia wyników wyborów, to akceptując decyzję PKW, komisje terytorialne dopuściły się przestępstwa przeciwko Ordynacji Wyborczej.

Z danych przesyłanych za pośrednictwem systemu informatycznego mogą korzystać jedynie komisarze wyborczy, których funkcją jest sprawdzenie rzetelności ustalania wyników wyborów w komisjach terytorialnych.

W świetle procedury obliczania wyników wyborczych, awaria systemu informatycznego nie powinna mieć wpływu na tempo pracy nad ustaleniem wyników wyboru w fazie sporządzania protokołów przez obwodowe, gminne, powiatowe oraz wojewódzkie komisje wyborcze.

Rolą komisarza wyborczego jest ustalenie zgodności pomiędzy wynikami ustalonymi w obwodowych  oraz terytorialnych komisjach wyborczych.  Ordynacja nie nakazuje komisarzom pracy na protokołach wyborów w celu sprawdzenia prawidłowości ustalenia wyników wyborczych. Ordynacja dopuszcza więc to, aby komisarz wyborczy pracował na danych z protokołów przesłanych mu poprzez system informatyczny, o ile taki przekaz danych przyspiesza jego pracę.

Puenta

Zgodnie z Ordynacją, ponieważ wszystkie terytorialne komisje wyborcze są zobowiązane do ustalania wyników wyborczych na podstawie protokołów pochodzących z obwodowych oraz z powiatowych komisji wyborczych, surowe wyniki wyborów we wszystkich okręgach powinny być ustalone maksymalnie na drugi dzień po dniu zakończenia wyborów, a więc we wtorek. Ich zatwierdzenie przez komisarzy powinno mieć miejsce maksymalnie po drugim dniu od dnia ogłoszenia surowych wyników, czyli w czwartek. Niestety żadne surowe wyniki wyborów odnoszące się do wszystkich okręgów nie zostały nawet ogłoszone do czwartku wieczorem. PKW poprzez swoje decyzje spowodowała złamanie prawa wyborczego przez komisje terytorialne. O fakcie tym powinna zostać zawiadomiona prokuratura.

***

Oto petycja skierowana do PKW apelująca o nieuznawanie wyników wyborczych. Podpisujcie w imię ochrony wartości demokratycznych.

http://www.petycje.pl/petycja/10957/apel__do_panstwowej_komisji_wyborczej.html

 

Wojciech Krysztofiak (autor prac naukowych w czasopismach Listy Filadelfijskiej: „Synthese”, „Husserl Studies”, „Axiomathes”, „Semiotica”, „Filozofia Nauki”, „History and Philosophy of Logic”, „Foundations  of Science”; uczestnik Seminarium filozoficznego w Paryżu, z okazji wstąpienia Polski do Unii Europejskiej; stypendysta: The Norwegian Research Council for Science and the Humanities, The Soros Foundation-Open Society Institute), od 2014 członek Honorary Associates Rationalist International.

Źródło: blogi.newsweek.pl

Odpowiedzi: 21 to “CZY PKW POPEŁNIŁA PRZESTĘPSTWO PRZECIWKO WYBOROM 2014 ROKU?”

  1. cox said

    Jakby powiedział w tej sytuacji klasyk oczywistą oczywistością jest to, że w razie jakichkolwiek problemów z komputerowym systemem liczenia głosów komisje powinny natychmiast przejść na system ręczny. Instrukcje PKW w tej sprawie powinny być jasne jak słońce!

  2. Dawid said

    Od dawna zasadniczo powątpiewałem i jednocześnie próbowałem zakwestionować w swej publicystyce cały szereg oficjalnych, propagandowych, rzekomych, wiekopomnych sukcesów gospodarczych i świetnych wskaźników i dokonań ostatniego 25-lecia – pisze Janusz Szewczak.
    Po tej obecnej, wyborczej, nieprawdopodobnej kompromitacji, mega-manipulacji i pojawiających się podejrzeniach o fałszerstwa, tylko ludzie złej woli lub ułomni umysłowo mogą jeszcze wierzyć w profesjonalizm i rzetelność w kraju nad Wisłą.
    Zwłaszcza gdy idzie o wszelkiego rodzaju oficjalne dane, wskaźniki makroekonomiczne czy sondaże. Poddawałem w wielką wątpliwość, zgodność z rzeczywistością niektórych danych podawanych przez GUS, NBP czy MF dotyczących np. polskiego dobrobytu, wysokiego wzrostu PKB, poziomu przeciętnego wynagrodzenia w Polsce, ostatnio w wysokości aż 3981zł, co dotyczy przecież wyłącznie dużych firm zatrudniających ponad 9-ciu pracowników, a nie małych firm do 9-ciu osób, które stanowią zdecydowaną większość w Polsce.
    Można też mieć zasadnicze wątpliwości co do wielkości produkcji przemysłowej, prawdziwego popytu konsumpcyjnego, poziomu zadłużenia publicznego czy poziomu inflacji, która nagle zamieniła się w deflację.Papier jest cierpliwy i wszystko może przyjąć, nawet kilka krzyżyków naraz. Skoro jeden głos wyborczy może tu i ówdzie kosztować tylko 10zł to znaczy, że wszystko w Polsce jest na sprzedaż – to tylko kwestia ceny. Co najmniej od 7-miu lat można reagować wyłącznie totalną wesołością, gdy czyta się kolejne sondaże CBOS-u o notowaniach rządzącej PO czy o zadowoleniu Polaków z rządu premier E. Kopacz, z której to rządu zadowolonych jest 53 proc. Polaków, a niezadowolonych tylko 22 proc. Po ostatnim wzroście wyniku wyborczego PSL w pięknej Gdyni, gdzie łany zbóż i pola buraków, aż o 1100proc. co poniektórzy mogą zwątpić nawet w prawdziwość wyników Totolotka. Nic dziwnego, że redaktor M. Olejnik puszczają nerwy, bo rzeczywistość jest całkiem inna, coraz bardziej ponura i zafałszowana niż to w co wierzy i wbija nam niezwykle agresywnie do głów dziennikarka TVN-u.
    W Polsce nie tylko wyniki wyborów samorządowych mogą jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki i super-macherów z dnia na dzień skoczyć do poziomu Himalajów. Tyle, że to coraz częściej Himalaje absurdów i zakłamania. Wszystkie chwyty są dozwolone zwłaszcza gdy idzie o dziesiątki miliardów przyszłych inwestycji. Bajki o potężnym wzroście gospodarczym w Polsce, o których tak głośno trąbi się przez ostatnie 7 lat mogą również okazać się wielce wątpliwe, tak jak wybory do sejmików, zwłaszcza jeśli ktoś niezależny i kompetentny przeliczył by te oficjalne dane ponownie uwzględniając realnie poniesione przez Polaków koszty. Przecież blisko połowa z tego rachunku owych rzekomych gigantycznych sukcesów to wyniki i zyski firm zagranicznych działających w Polsce.
    Dywidendy transferowane z Polski co roku są raczej w wysokości ok. 10mld euro czyli ponad 40mld zł. Do tego dochodzą inne transakcje finansowe i transfery, co razem może dać nawet 80mld zł trafiających z Polski za granicę. Nikt przy zdrowych zmysłach i odrobinie przyzwoitości, po tym co stało się z wynikami jaki i samym przebiegiem wyborów samorządowych, obecnej władzy wierzyć już nie powinien. Trudno będzie bowiem uwierzyć w oficjalne liczby, dane wskaźniki ekonomiczne i finansowe, choć wielu od dawna miało zasadnicze wątpliwości co do ich precyzyjności i uczciwości, jak i zwłaszcza w zapewnienia o kolejnych sukcesach gospodarczych.
    Kłamstwo, oszustwo i kompletna nieudolność stała się dziś fundamentem sprawowania władzy, pozory zastąpiły demokrację, manipulacja konstytucyjne zasady, a nieufność i podejrzenia zastąpiły zaufanie niezbędne do sprawowania władzy. Ci bardziej krytyczni i samodzielnie myślący, a nie zaprzedani obecnym elitom władzy od dawna ostrzegali, że to co nam dziś serwują zarówno wysocy urzędnicy państwowi, media głównego nurtu, dyżurni, ekonomiczni eksperci elity władzy ze studia TVN-24 czy wreszcie bankowi analitycy. to w coraz większym stopniu ewidentna lipa.
    GUS podał właśnie, że PKB za III kw. wzrósł ponad oczekiwania, aż o 3,3 proc. szkoda tylko, że zapomniano uświadomić Polakom, że ma to związek z nową metodą liczenia tzw. ESA 2010, która już uwzględnia przemyt towarów, handel narkotykami czy prostytucję.
    Limit wciskanego kitu polskiemu społeczeństwu, zwłaszcza przez ten aktualny, wyborczy numer zaczyna się wyczerpywać. Po tym skandalu i kompromitacji na skalę światową, widać już wyraźnie, że mamy do czynienia z potężnym uderzeniem w i tak już słabą polską demokrację. By utrzymać się przy władzy wszystkie chwyty będą dozwolone.
    Możemy mieć do czynienia z tzw. wchodzeniem na rympał i to razem z drzwiami. Niewielu dziś Polaków wierzy w profesjonalizm PKW i uczciwość tych wyborów, podobnie jak w propagandowe zapewnienia o świetnej kondycji polskiej gospodarki i finansów. Kto teraz uwierzy rządzącej ekipie PO-PSL, że w Polsce spada znacząco bezrobocie, nawet to na papierze, że sfera biedy się zmniejsza – choć tak naprawdę się zwiększa, że nie ma w Polsce głodnych dzieci, że zagraniczne banki działające w Polsce czując wsparcie wysokich urzędników państwowych, nie chcą wykończyć krajowej, lokalnej konkurencji np. spółdzielczości finansowej.
    Dla wielu Polaków po tym co się stało z wyborami samorządowymi, polskie państwo przestaje być ich państwem.** Cytując klasyka prezydenta RP B. Komorowskiego, po tym wyborczym koszmarze wielu Polaków poczuło się jak przysłowiowa „teściowa bita karpiem w Boże Narodzenie”.
    Janusz Szewczak

    Czytaj oryginalny artykuł na: http://www.stefczyk.info/publicystyka/opinie/szewczak-polacy-przestaja-wierzyc-w-panstwo-,12291753409#ixzz3JzaRVKG4

  3. jamek said

    A czy wybory woogóle mogły się odbyć, jeśli PKW parę dni wcześniej oświadczyło, że system jest zepsuty?

  4. jamek said

    Przewodniczący Centralnej Komisji Wyborczej Federacji Rosyjskiej Władimira Czurowa w siedzibie PKW

    No to już wiemy w jakim celu PKW gościła Przewodniczącego Centralnej Komisji Wyborczej Federacji Rosyjskiej Władimira Czurowa u siebie w siedzibie w dniach 14-16 czerwca 2012 roku.
    Na stronie Ambasady Federacji Rosyjskiej w Polsce czytamy:

    W dniach 14-16 czerwca [2012 – przyp. red.] z wizytą roboczą Polskę odwiedził Przewodniczący Centralnej Komisji Wyborczej Federacji Rosyjskiej Władimir Czurow.

    Delegacja Rosyjska, z udziałem Ambasadora ad hoc MSZ Rosji Anwara Azimowa, przeprowadziła rozmowy z kierownictwem Biura ds. instytucji demokratycznych i praw człowieka OBWE (ODIHR) na czele z Dyrektorem Janezem Lenarcicem. Omówiono szeroki zakres spraw z dziedziny międzynarodowego monitoringu wyborów oraz kwestie współpracy pomiędzy CKW Rosji a ODIHR.

    Wladimir Czurow spotkał się również z Przewodniczącym Państwowej Komisji Wyborczej Rzeczpospolitej Polskiej Stefanem Jaworskim. W rozmowach uczestniczył także Ambasador Rosji w Polsce Alexander Alekseev.

    To wyjaśnia obecne nieprawidłowości i chaos w Państwowej Komisji Wyborczej.

    mark

    Źródło: http://blogpublika.com/

    • Michał z Radomia said

      Tak, ale jeszcze bardziej fakt odbycia w Moskwie szkolenia w maju 2013r. //fakty.interia.pl/polska/news-rmf24-czlonkowie-pkw-pojechali-na-szkolenie-do-moskwy,nId,973069

  5. Piotr2 said

    O, mój Boże, mój kochający Ojcze,
    przyjmuję z miłością i wdzięcznością
    Twoją Boską Pieczęć Ochrony.

    Twoja Boskość obejmuje moje ciało i duszę na wieczność.
    Chylę się w pokornym dziękczynieniu i ofiaruję Ci moją głęboką miłość i wierność,
    mój ukochany Ojcze.

    Błagam Cię, chroń mnie i moich bliskich tą szczególną Pieczęcią.
    Ślubuję moim życiem służyć Ci na wieki.
    Kocham Cię, drogi Ojcze.
    Pocieszam Cię w tych czasach, drogi Ojcze.

    Ofiaruję Ci Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo najmilszego Syna Twojego
    na przebłaganie za grzechy świata i dla zbawienia wszystkich Twoich dzieci.

    Amen.

    Króluj nam Chryste.

  6. Hoplita said

    Do Admina, podczas calej tej zawieruchy zwiazanej z wyborami, zauwazylem biernosc Kaczynskiego, zachowywal sie tak jakby rzeczywiscie z kims sie juz dogadal i te protesty byly mu calkiem nie na reke. Wkurzylem sie na goscia i to jego defensywne zachowanie. W calej tej sytuacji bardzo podobala mi sie postawa Gowina, jako jedyny nie bal sie mowic otwarcie o oszustwach i bronil swoimi wypowiedziami honoru opozycji. Wydaje mi sie ze mial wiecej madrych rzeczy do powiedzenia niz Kaczynski. Warto zwrocic uwage na tego polityka. Coraz bardziej mi sie podoba.

    • aleks said

      Kolego, ale zawsze musisz widzieć – skąd gość się wywodzi. Przecież był ministrem w rządzie PO. To, ze dobrze gada to jeszcze daleko do – nawrócenia! Ooo, gdyby głośno krzyczał – chcemy Intronizacji Chrystusa, no to może bym się przekonał.

      • cox said

        Ja też szczerze mówiąc mam wątpliwości co do Gowina.

      • marcogiani said

        Skąd się wywodzi to nie ma znaczenia. Mogę wywodzić się z rodziny morderców a mordować nie będę. Gowin to jedyny polityk (były) z PO, który ma u mnie szacunek. Wierzę, że zmienił nieco poglądy.

        • cox said

          Obyś miał rację! Gwoli przypomnienia on chyba nigdy nie odciął się od ataków PO na śp prezydenta Kaczyńskiego.

        • Hoplita said

          Widzisz, rzeczywiscie, co do politykow trzeba miec dluga pamiec. Dobrze ze zwrociles na to uwage.

  7. takitutaki said

    za artykułem na jednym z forum.. link do kodeksu http://www.sejm.gov.pl/prawo/kodeks/kodeks.htm

    Art. 40.
    § 1. Głosowanie odbywa się przy pomocy urzędowych kart do głosowania.
    § 2. Na karcie do głosowania zamieszcza się informację o sposobie głosowania.
    § 3. Karta do głosowania może być zadrukowana tylko po jednej stronie. Wielkość i rodzaj czcionek oraz wielkość kratek przeznaczonych na postawienie znaku „x” powinny być jednakowe dla oznaczeń wszystkich list i nazwisk kandydatów.
    § 4. Na karcie do głosowania oznacza się miejsce na umieszczenie pieczęci obwodowej komisji wyborczej oraz drukuje się, w przypadku wyborów:
    1) Prezydenta Rzeczypospolitej – odcisk pieczęci Państwowej Komisji Wyborczej;
    2) do Sejmu, do Senatu i do Parlamentu Europejskiego – odcisk pieczęci okręgowej komisji wyborczej;
    3) do rad i wyborów wójta – odcisk pieczęci terytorialnej komisji wyborczej.
    § 5. Wzór kart do głosowania ustala Państwowa Komisja Wyborcza.

    Faktycznie nic nie ma o żadnych książeczkach, ale jest art. 40 par. 5 – no to szukam dalej i znajduje artykuł, że PKW uchwaliła te wzory kart do głosowania:

    tak więc wynika, że Komisja niby mogła ustalić karty do głosowania, ale książeczka/broszura nie jest kartą…tak więc ta granda która się odbywa jest bardzo irytująca.. najgorsze, że już w 2011 Janusz Korwin-Mikkę bił na alarm jeśli chodzi o województwo mazowiekie i tam były takie kwiatki jak tutaj,.. czyli dużo głosów nieważnych a PSL rekordy poparcia ma (link : http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-korwin-mikke-podejrzewa-przestepstwo-wyborcze,nId,363667) tak więc wygląda na to, że to był test oszustwa.. a teraz już zrobili to na większą skalę..

  8. anzelmik said

    Ktoś z polityków (czytaj – oszust z PO) powiedział że Polski już nie ma…
    Otóż Polski nie będzie jeśli rządzić nią będzie przez następne 5 lat koalicja PO-PSL !
    Jeśli oni wygrają wybory lub będą mieli większość to Polska zniknie z map Europy.
    Polska już jest w ruinie , jeszcze dodatkowe 5 lat rządzenia PO i będzie koniec naszego kraju.
    Kiedyś czytałe książkę pana Henryka Pająka – myślałem – co za brednie…
    Dziś wszystko z tamtej książki się sprawdza…o zgrozo !
    Polska ma być wyludniona a pozostali polacy mają być pachołkami i na usługach pewne nacji która się do nas sprowadza lawinowo…
    Oni już nawet nie muszą znać naszego języka by dostać tu nasze obywatelstwo.

  9. Wyjątkowo dobry tekst, polecam ludziom

  10. Piotr2 said

    Matka Zbawienia: Jeżeli nie prosicie, to jak mój Syn może wam pomóc?

    Orędzia Ostrzeżenia
    niedziela, 16 listopada 2014, godz. 14.20

    Moje drogie dziecko, w czasach niedoli i rozpaczy musicie zawsze wzywać mnie — swoją Matkę — abym mogła wam pomóc i przynieść wam ulgę w waszych zmartwieniach, bez względu na to, jak trudna jest wasza sytuacja.

    Pamiętajcie, że gdy Ja przedstawiam mojemu Synowi jakieś wasze szczególne życzenie, to jeżeli dotyczy ono usilnej prośby o zbawienie waszej duszy albo duszy kogoś innego, wtedy On zawsze odpowie na moje prośby. Jeżeli jest to prośba o szczególne błogosławieństwo (w znaczeniu „łaskę” — przyp. admin.) lub uzdrowienie, to Ja zawsze zainterweniuję w waszym imieniu. Żadna prośba nie zostanie pominięta, a jeżeli jest to zgodne z Wolą Bożą, wasze modlitwy zostaną wysłuchane. Nie ma ani jednej duszy na ziemi, której by nie było wolno poprosić mojego Syna o pomoc, jeżeli błaga Go ona o swoje zbawienie.

    Mój Syn pójdzie na specjalne ustępstwa wobec każdej duszy, za którą się modlicie. Jego Miłosierdzie jest wielkie, Jego Miłość niepojęta. Nigdy nie bójcie się do Niego zbliżyć, aby Go poprosić o Jego Miłosierdzie. Modlitwa, moje drogie dzieci, jest bardzo potężnym środkiem, aby zaskarbić sobie Miłosierdzie Boże. Ani jedna modlitwa nie jest kiedykolwiek lekceważona. Ale jeżeli nie prosicie, to jak mój Syn może wam pomóc?

    Módlcie się, módlcie się, módlcie się swoimi własnymi słowami, bo Bóg nigdy nie pozostawi was bez odpowiedzi.

    Wasza umiłowana Matka

    Matka Zbawienia

    Króluj nam Chryste.

  11. Piotr2 said

    Bóg nigdy nie podyktowałby żadnej innej nauki, ponieważ dał On światu Swoje Słowo

    Orędzia Ostrzeżenia
    niedziela, 16 listopada 2014, godz. 20.10

    Moja wielce umiłowana córko, szatan jest królem kłamstw, mistrzem oszustwa i błądzi on po ziemi bez przeszkód, pożerając w każdej sekundzie dusze. Jego moc jest zasilana tym, że większość ludzi nie wierzy, że on istnieje. Opanował on serca i dusze wielu, a oto jak on działa:

    Opowiada on kłamstwa tym, których zaraża, aby zachęcić ich do grzechu. Będzie on duszę przekonywał, że grzech jest nieszkodliwy i że popełnianie jakiegokolwiek grzechu jest do zaakceptowania, a zwłaszcza tych grzechów szczególnie z nim związanych. Grzechy te obejmują usprawiedliwianie każdego niegodziwego aktu ciała, łącznie z rozwiązłością seksualną; usprawiedliwianie niemoralności; rozpusty i zepsucia. Gdy ludzkie ciało staje się narzędziem do popełniania takich aktów — które są haniebne w Oczach Boga — to wiedzcie, że jest to oznaka wpływu szatana.

    Kiedy diabeł wpływa na dusze tych, którym powierzono duchowe kierownictwo duszw moim Kościele — aby zachęcały do akceptacji grzechu — to robi on to w przebiegły sposób. Będziecie sztorcowani za osądzanie grzesznika, ale ani jedno słowonie zostanie wypowiedziane, by potępić grzech w Bożych Oczach.

    Kiedy szatan chce zniszczyć miłość, uczyni to, powodując niezgodę w związku; wywoła on nienawiść w sercu człowieka, napełniając jego głowę kłamstwami, które zachęcają człowieka do walki przeciwko sobie, prowadząc do konfliktów i wojen. Skusi on człowieka poprzez wpływ innych ludzi, którzy już poddali się jego pokusom.

    Kłamstwa, bluźnierstwa i nienawiść są metodami, za pomocą których szatan działa, szerząc swoją zarazę. Usypia on dusze fałszywym poczuciem bezpieczeństwa, gdy jeden człowiek mówi do drugiego, że grzech nie jest przeciwny Prawom Bożym, ponieważ jest on rzeczą naturalną. Dlatego też dzieci Boże stają się bardzo zdezorientowane, bo prawa ustanowione przez Boga są wykorzeniane, a ludzie są niepewni, w którym kierunku powinni się zwrócić.

    Macie tylko jedną możliwość: Czytajcie Najświętszą Biblię i przypominajcie sobie Prawdę. Macie ją tam przed swoimi oczami — czarno na białym. Jeżeli przyjmujecie Prawdę zawartą w Świętej Księdze Mojego Ojca oraz wierzycie, że on podyktował Swoje Dziesięć Przykazań Mojżeszowi, to nigdy nie wolno wam przyjąć żadnej innej nauki.

    Bóg nigdy nie podyktowałby żadnej innej nauki, ponieważ dał On światu Swoje Słowo. Nic nie może być w nim zmienione. Człowiek, który ośmieli się je zmienić, aby dopasować je do życia grzeszników, będzie winny okropnego grzechu i będzie cierpiał za tę zniewagę wobec Ducha Świętego.

    Wasz Jezus

    Króluj nam Chryste.

  12. Michał z Radomia said

    Dlaczego przemilczany jest fakt, że nasza „szacowna” Komisja była w maju ub. roku na szkoleniu u naszego wroga? Zachodzi pytanie: czy gdyby nie to szkolenie, to wybory odbyłyby się zupełnie normalnie, tak jak dawniej bywało? //fakty.interia.pl/polska/news-rmf24-czlonkowie-pkw-pojechali-na-szkolenie-do-moskwy,nId,973069

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: