Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Odkryto tekst naocznego świadka cudu uczynionego przez Jezusa.

Posted by Dzieckonmp w dniu 28 Listopad 2014

Odkryto tekst naocznego świadka cudu uczynionego przez Jezusa.
Ewangelista św. Jan pisze, że nie starczyło by ksiąg na całym świecie aby spisać  wszystkie cuda („wiele też innych rzeczy uczynił” J 21,25) Jezusa. Oto przypadkowe świadectwo pewnego Rzymianina
Odkryto tekst Marcusa Velleiusa Paterculusa (rzymskiego historyka), który był naocznym świadkiem cudu uczynionego przez Jezusa.
Całość dokumentu jest relacją z podróży, jaką autor odbył z Partii (Iran) do Rzymu w 31AD. Opisuje wiele miejsc i wydarzeń, jakie widział w czasie powrotu do Wiecznego Miasta. Do jednych z nich należy wydarzenie, jakie miało miejsce w mieście Sebaste (dziś niedaleko Nablusu na Zachodnim Brzegu). Historyk opisuje przybycie do miasta wielkiego przywódcy z grupą uczniów i naśladowców. Spowodowało to zgromadzenie wielu ludzi z okolicznych wiosek, którzy zebrali się wokół niego. Wg Velleiusa, człowiek ów nazywał się Iesous de Nazarenus, (Jezus w grecko-łacińskim tłumaczeniu i Jeszua haNotzri w hebrajskim).


Po wejściu do miasta, Jezus odwiedził dom kobiety o imieniu Elisheba, która właśnie urodziła martwe dziecko. Podniósł noworodka i odmówił modlitwę w języku aramejskim. Niestety, autor opisuje go [język] jako „immensus” – co znaczy „niezrozumiały”. Ku zdziwieniu i zaskoczeniu zgromadzonych, dziecko natychmiast powróciło do życia płacząc i poruszając się jak zdrowy noworodek. Marcuc Velleius, będąc rzymskim oficerem pochodzącym z Kampanii, postrzega Jezusa jako wielkiego lekarza i cudotwórcę, nie wiążąc go w żaden sposób z żydowską koncepcją Mesjasza.
W ciągu ostatnich tygodni przeprowadzono wiele analiz mających na celu ustalenie autentyczność rękopisu. Skład atramentu, pergaminu, stylu literackiego i pisma całkowicie potwierdzają prawdziwość dokumentu. Ustalono nawet wiek pergaminu z owczej skóry, na którym spisano całą historię, datując go na 20-45 AD.

Źródło: katoliktradycjionline.blogspot.com

Odpowiedzi: 111 to “Odkryto tekst naocznego świadka cudu uczynionego przez Jezusa.”

  1. Hoplita said

    Słyszałem o tym, potwierdza to co wszyscy wiemy, dodatkowy argument za autentycznoscia tego w co wierzymy. Jednak mam taka obawe ze niedługo moze wyjsc jakis dodatkowy rekopis tego samego autora i bedzie w nim napisane ze Jezus mial żone lub kobiete lub cos podobnego. A potem powiedza: jezeli poparliscie autentycznosc pierwszego rekopisu to nalezy poprzec i drugiego. Moze przesadzam ale trzeba byc ostrozny.

    • As said

      Poparliśmy autentyczność Świętych Ewangelii, resztę spokojnie możemy traktować tylko w ramach ciekawostki, nic więc nie mogą nam powiedzieć.

    • Okto said

      Obawiam się, że będziesz miał rację, ilość fałszerstw na temat prawdziwego życia Jezusa i Jego Matki będzie narastać. Gorzej te fałszerstwa będą propagowane przez fałszywych proroków….zasiadających w stolicy Piotrowej….tylko po to aby obalić prawdziwą naukę Jezusa i jego świętą doktrynę w Kościele Katolickim…i żeby bardziej poniżyć samego Jezusa i jego prawdziwych kapłanów…aby w ten sposób osłabić ich zdanie….przed powstaniem Jednej Światowej Religii….najgorszego dziadostwa w historii ludzkości….

      • Hoplita said

        hej okto podałbyś ta analize dlaczego putin maiałby byc ruszony, wszystkie twoje czytałem, tez sie tym obecnie zajmuje. Szkoda ze wywiało cie na chwile z bloga, pozdrawiam.

    • halina said

      Ja także mam takie obwy .

    • Miko said

      Bardzo możliwe,że to fałszywka bo Jezus najprawdopodobniej został ukrzyżowany w 30 r. n.e.

    • Piotr2 said

      I tu mogę się z tobą zgodzić. Może być to celowa zagrywka mająca na celu przesunięcie akcentów z Ewangelii świętych na pisma nieznanego pochodzenia. Najpierw podadzą treści rzekomo potwierdzające zawartość Ewangelii stopniowo rozcieńczając ich treść a następnie stawiając w opozycji do PŚ.
      Jakoś nie jestem skłonny do dawania wiary takim rewelacjom. Tym bardziej, że większość włącznie z naukowcami dąży do podkopania wiary w Jezusa Chrystusa.

      Króluj nam Chryste.

  2. Atanazy said

    Jacek Sasin otrzymał Certyfikat Kandydata Przyjaznego Rodzinie
    Data publikacji: 2014-11-28 07:00
    Data aktualizacji: 2014-11-28 07:31:00
    Jacek Sasin otrzymał Certyfikat Kandydata Przyjaznego Rodzinie
    Kandydat na Prezydenta Warszawy otrzymał Certyfikat Kandydata Przyjaznego Rodzinie. Zadeklarował wsparcie dla Rodziny i zobowiązał się przestrzegać Dekalogu Samorządowca.

    Spotkanie w warszawskim Domu Pielgrzyma Amicus otworzył Paweł Kwaśniak z Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny, który przedstawił zakres działalności Fundacji, a także nakreślił kształt kampanii „Rodzina ma głos!”, której owocem są Certyfikaty przyznawane kandydatom ubiegającym się o urzędy samorządowe. Cała kampania została tak pomyślana, aby przede wszystkim uświadomić obywatelom, polskim rodzinom, że mamy głos w wyborach i że powinniśmy z niego skorzystać. Co więcej, jest to nasza odpowiedzialność. Aby świadomie oddać głos, wprowadziliśmy elementy, które zbudują porozumienie między polskimi rodzinami, a tymi którzy będą nas reprezentować. Pomóc ma w tym Dekalog Samorządowca Przyjaznego Rodzinie. (…) Jest mi bardzo miło, że Certyfikat Kandydata Przyjaznego Rodzinie mogę przekazać na ręce Pana Posła Jacka Sasina, ubiegającego się o urząd Prezydenta Warszawy. – powiedział Jacek Sapa, prezes Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny.

    Jacek Sasin podpisując Dekalog Samorządowca Przyjaznego Rodzinie zobowiązał się m.in. do wspierania małżeństwa oraz rodziny jako naturalnego środowiska wychowania dzieci, podejmowania i wspierania inicjatyw zwiększających rolę rodziców w procesach edukacyjnych, promowania tradycji i historii wspólnoty lokalnej oraz kierowania się w działalności publicznej zasadami wyrosłymi z kultury zakorzenionej w chrześcijańskim dziedzictwie Narodu.

    Dziś bardzo ważne jest, aby wszystkie szczeble władzy, aby wszyscy ludzie, którzy kształtują obraz dzisiejszego państwa, wiedzieli że bez wspierania rodzin nie możemy mówić o budowaniu dobrego Narodu, dobrego państwa ani społeczeństwa. Zdrowe państwo musi opierać się na rodzinie. (…) Duża rodzina to zaszczyt. Chcę być Prezydentem, który będzie dbał nie tylko o rodzinę w jej tradycyjnym wymiarze od strony światopoglądowej czy kulturowej, ale również od tej bardzo praktycznej. – powiedział podczas wręczenia Certyfikatu Jacek Sasin. Kandydat podkreślił znaczenie wyróżnienia, które otrzymał, określając je jako zobowiązanie do podejmowania działań na rzecz ochrony i wsparcia rodziny. Sasin, zapowiedział że w przypadku zwycięstwa w II turze wyborów, Certyfikat zostanie umieszczony na widocznym miejscu w biurze Prezydenta Warszawy, tak aby codziennie przypominał o podjętym zobowiązaniu.

    Kandydata PiS poparł Mariusz Dzierżawski z Fundacji Pro – Prawo do Życia, który także ubiegał się o urząd Prezydenta m. st. Warszawy. W I turze otrzymał niespełna 2 proc. Są tacy, którzy chcą rodzinę zniszczyć. Na szczęście są też tacy, którzy rodziny bronią i ją wspierają. W szczególności dotyczy to Warszawy. Po jednej stronie mamy kandydatkę, która przymusza szpitale do zabijania dzieci, popiera ideologię gender, która niszczy rodzinę, wspiera materialnie lobby homoseksualne i inne lobby dewiacyjne. Mamy też drugiego kandydata, który deklaruje obronę rodziny, który jest dumny z tradycji. Tym kandydatem jest Jacek Sasin. Wzywam wszystkich, którym rodzina i zasady moralne są bliskie, żeby poszli do wyborów i aby głosowali na Jacka Sasina. – apelował w swym wystąpieniu Dzierżawski.

    Zwieńczeniem czwartkowego spotkania było symboliczne przekazanie przez Jacka Sasina upominków dla dzieci pochodzących z polskich rodzin zamieszkałych w Grodnie i okolicach. Prezenty zostały złożone na ręce Wioletty Kowalczuk, polskiej działaczki wspierającej Polaków na Wschodzie, współpracującej z Fundacją Kresy w Potrzebie.

    Read more: http://www.pch24.pl/jacek-sasin-otrzymal-certyfikat-kandydata-przyjaznego-rodzinie,32409,i.html#ixzz3KLLTMV3u

  3. Piotr2 said

    O, mój Boże, mój kochający Ojcze,
    przyjmuję z miłością i wdzięcznością
    Twoją Boską Pieczęć Ochrony.

    Twoja Boskość obejmuje moje ciało i duszę na wieczność.
    Chylę się w pokornym dziękczynieniu i ofiaruję Ci moją głęboką miłość i wierność,
    mój ukochany Ojcze.

    Błagam Cię, chroń mnie i moich bliskich tą szczególną Pieczęcią.
    Ślubuję moim życiem służyć Ci na wieki.
    Kocham Cię, drogi Ojcze.
    Pocieszam Cię w tych czasach, drogi Ojcze.

    Ofiaruję Ci Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo najmilszego Syna Twojego
    na przebłaganie za grzechy świata i dla zbawienia wszystkich Twoich dzieci.

    Amen.

    Króluj nam Chryste.

    • Jola said

      Warszawa Jelonki, 26 listopad 2014r. godz. 10:41 Przekaz nr 670

      Proszę o znaki – znaki otrzymałem.

      Bóg Ojciec.

      Jam Jest Który Jest, Bóg Ojciec, Pierwsza Osoba Trójcy Świętej. Wielką miłością was miłuję, dlatego chcę uczynić wszystko, aby ratować wieczność tych, którym zagraża wieczne potępienie. Choć jestem wszechmocny, nie mogę was zbawić bez waszej zgody, bo barierą jest najcenniejszy dar, jakim mogłem się podzielić, a jest nim wolna wola. Wielu pyta po co dałeś dar, który może zaszkodzić? Otóż, sprawiedliwość Boża to wymogła, abym udzielił daru, który sam posiadam i bardzo go sobie cenię. Wolna wola daje człowiekowi możliwość wyboru dobra lub zła. Ja Jestem Bogiem i też wybieram, ale przedtem wiedząc wszystko, widząc, że jako Osoba Boża wybrałbym zło, to konsekwencją takiego wyboru jest odwrócenie się od dobra, co w konsekwencji uczyniłoby Mnie demonicznym.

      Nie ma możliwości tkwienia pomiędzy dobrem, a złem, bycia częściowo dobrym, a częściowo złym. Wiedząc o wszystkim wybrałem dobro wraz z całą jego konsekwencją, bo jest lepsze, miłe i bardziej przyjemne. Mogłem ustalić reguły, gdy wszystko byłoby możliwe, wymieszać w dowolnej konfiguracji, lecz zawsze wybieram najlepsze z możliwych rozwiązań. Żadne stworzenie nie pojmie tego tematu właściwie, dlatego nie będę go rozwijać. Wiedząc o wszystkim, przewiduję wszystko zanim się wydarzy. Chcąc ratować człowieka, dałem mu możliwość, aby mógł ratować jeden drugiego dla wieczności, eliminując jego wolną wolę, którą może zrównoważyć jedynie modlitwa, czyli prośba dobrowolna drugiego człowieka, oraz drugi składnik, którym jest odpowiednio wielka ofiara uczyniona przez ekspiatora.

      Pojedynczy składnik sam nie zadziała, zawsze muszą być oba naraz. Zapytacie, dlaczego nie mogłem tego uczynić dla zbuntowanych Aniołów? Nie pozwoliła na to Boża Sprawiedliwość. Stały się one złe, bo dokonały złego wyboru, mając pełną świadomość. Uległy one powabowi morderczej pychy. Błędem ich i przyczyną upadku był brak wysiłku ich ducha, celem uniżenia się w ich naturze, a powodem było wcielenie się Syna Bożego.

      Pełnię Miłości posiada jedynie cała Trójca Święta. Chóry Anielskie są stworzeniami, a to czyni ich naturę mniejszą od Bożej. Mniejsza natura – mniejsza pojemność. W tej próbie, którą im dałem testowałem ich wierność i ich wybór. Natura duchów czystych jest na tyle wysoka, że wyboru mogli dokonać tylko jednorazowo, bo jedynie na tym polegała ich próba. Wybór, którego dokonali zadecydował o ich wieczności. Po dokonaniu wyboru, chcieli zwalczyć swoich przeciwników. Do walki z największym z Aniołów wystąpił ten najmniejszy, a jest nim Święty Michał Archanioł, a wraz z Nim stanęło od razu do walki sześciu innych. Są nimi: św. Gabriel Archanioł, św. Rafał Archanioł, św. Barachiel Archanioł, św. Uriel Archanioł, św. Jechudiel Archanioł, św. Sealtiel Archanioł.

      Było to możliwe dzięki Mocy I działaniu Ducha Świętego. Podejmując walkę stanęli w obronie Stwórcy oraz Nieba. Wszyscy zostali wynagrodzeni w stosunku do wkładu i zaangażowania, które włożyli w walkę. Siedmiu Archaniołów postawiłem w nagrodę przed Moim tronem. Są Oni obecnie przeznaczeni do zadań specjalnych. Jednego z nich dałem ci Żywy Płomieniu za Anioła Stróża, a będzie to ważne dopiero w przyszłości, abyś z nim bardzo ściśle współpracował. On jeśli mu zaufasz, przeprowadzi cię przez wszelkie niebezpieczeństwa. Całość znaczenia tego, poznasz dopiero w wieczności.

      Jeden człowiek, gdy w pełni się zaangażuje w całym swoim życiu, może uratować od piekła nawet 10 000 dusz. Im mniej serca w to działanie wkłada, tym mniej dusz ratuje. Zbyt mała liczba ofiarników sprawia, że zbyt wielka liczba dusz, które mogłyby być uratowane, trafia na wieki do jeziora ognia i siarki, a wystarczy trochę wysiłku z waszej strony, aby to zmienić.

      Kto chce pomóc najlepiej jak może, niech odda się w Niewolę i do dyspozycji Trójcy Świętej poprzez Niepokalaną. Stając się Niewolnikiem, pełnicie Wolę Bożą prawie w 100%. Odchyłką od jej pełnienia jest stan w którym sami popadacie w kłopoty, upadając w grzech. Wielu się waha podjąć taką decyzję, zwłaszcza po Słowach, które wczoraj przekazał przez ciebie Mój Boski Syn Jezus Chrystus.

      Strach to uczucie, które wywołuje demon. Jedynie jemu zależy, abyście nie podjęli tego zbawiennego kroku. Decydując się na Bożą Niewolę, podejmujecie decyzję, która jest najlepszą z możliwych. Taka osoba, która się na ten krok decyduje, dobrowolnie i bez jakiegokolwiek przymusu, oddaje tym aktem swoją wolna wolę do Bożej dyspozycji poprzez Niepokalaną. Konsekwencją oddania wolnej woli jest oddanie wraz z nią swojej duszy i ciała, wszelkich czynów, myśli i mienia, itd., do wyłącznej dyspozycji Trójcy Świętej. Słowo wszystko, oznacza wszystko, nic mniej i nic więcej. Nie musicie się o nic martwić, ani niczym przejmować, bo od tej pory jedyną waszą troską jest wypełnianie Woli Bożej do końca, w 100%.

      Nie musicie się obawiać, że obciążę was czymś, czego nie uniesiecie. Ja was stworzyłem i Ja wiem ile możecie wytrzymać. Nie zamierzam was niszczyć, ale wykorzystać do ratowania kandydatów na potępieńców. Jeżeli dam wam krzyż, to dam wam też zrozumienie jego ważności oraz moc do jego dźwigania. Gdy ktoś traci ręce i nogi, a pozwalam takiej osobie żyć dalej, nie oznacza to, że jestem okrutnym, lecz znając koniec zanim się on wydarzy, zapewniam duszy alternatywę, w której będzie miała zbawienie wieczne, a to zawsze jest alternatywą nadrzędną.

      Osoba okaleczona może stać się ofiarnikiem mimo woli, a osoby pomagające jej mają okazję uświęcenia się. Mimo Niewolnictwa, któremu się oddacie, zostawiam wam wiele swobody. Gdy coś wykonujecie lub ku czemu zmierzacie, a będzie ze szkodą dla waszych dusz, wówczas mogę wkroczyć i interweniować bez pytania o waszą zgodę.

      Jak rozpoznać Wole Bożą, gdy nie jest się wybranym wizjonerem i nie słyszy się Głosu Bożego? Tu obserwujcie swoją duszę, bo to co jest dobre i zgodne z Wolą Bożą, zawsze niesie ze sobą radość i odczuwalne Boże Błogosławieństwo. Jeżeli czynicie coś przeciwnego Woli Bożej, to zaczynacie odczuwać niepokój w sercu duszy. Obserwując samych siebie będziecie potrafili to rozróżnić i iść w dobrą, a nie w złą stronę.

      Szukając Bożej Miłości, dobra, Bożej Woli, otrzymacie dary, gdy o nie poprosicie, abyście zawsze poznali, jaka jest Wola Boża i mogli za nią podążać. Gdy nic nie odczuwacie, a wasze sumienie jest prawidłowo ukształtowane to oznacza, że wybór i decyzję podejmować możecie według własnego uznania, a nie taką, jaka jest niezbędna.

      Znacie regułkę dotycząca modlitwy, że jest rozmową z Bogiem. Rozmowa to dialog, a tylko niektórzy mają tę łaskę, że usłyszą odpowiedź na swoją modlitwę. Modlitwa innych to monolog, ale słucham go uważnie i patrzę na serce osoby modlącej się, z jaką siłą serca, z jakim zaangażowaniem to robi. Modlitwa wymuszona, mówiona bez serca jest modlitwą jałową, bez znaczenia. Niektóre modlitwy to wielokrotne powtarzanie tych samych zdań i to codziennie. Taką modlitwą jest Różaniec św. lub jakakolwiek koronka. Modląc się na Różańcu rozważacie Tajemnice z życia Mojego Syna Jezusa i Jego Mamy Maryi. Powtarzanie staranne zdrowasiek, to wyraz waszej miłości i zaangażowania. Modląc się tą modlitwą, możecie doznawać skutków jej obietnic. Im mniej serca wkładacie w waszą modlitwę, tym mniej otrzymujecie Łaski Bożej. Zawsze wynagradzam miłość i zaangażowanie człowieka.

      Zdarza się, że cierpicie, modlicie się, a brakuje owoców tej modlitwy. Wówczas do braku realizacji waszej prośby przyczynia się któraś z ważnych przeszkód. Wielką przeszkodą jest pamiętliwość ludzka oraz brak przebaczenia za doznane krzywdy. Czasem bywa tak, że ktoś doznaje efektów działania demonów, które otrzymał w spadku po przodkach, którzy ciężko grzeszyli. Chcąc to zmienić, należy zablokować działanie demona.

      Można to uczynić przy pomocy księdza egzorcysty, także można zamówić Msze Święte o uzdrowienie wewnętrzne i rozerwanie więzi grzechów międzypokoleniowych, ale można też blokować go bogatym życiem wewnętrznym, dużą ilością modlitw.

      Chcąc rozwijać swoją świętość, zawsze należy słuchać natchnień Ducha Świętego. Chcąc być świętymi, musicie stępić własne ja, własne ego, wręcz unicestwić je na tyle, aby wam ono w niczym nie przeszkadzało, a zwłaszcza w pełnieniu Woli Bożej.

      Istotną kwestią jest dokładne wypełnianie własnych obowiązków stanu. Każdy wie jakie ma obowiązki, a bez nich, zwłaszcza gdy się je ignoruje, pozostałe rzeczy stają się jałowe i bez znaczenia, a dopiero potem może być modlitwa i ofiara. Człowiek święty jest sprawiedliwy, miłosierny, wyrozumiały i roztropny. Walczy zawsze z grzechem, a nie z człowiekiem.

      Chcąc przemienić serca kapłanów i biskupów, potrzebna jest modlitwa i ofiara wielu gorliwych, zjednoczonych we wspólnej sprawie serc. Potrzeba, aby kto może i zechce oddał się w Niewolę, o której była mowa. Będąc Niewolnikiem, niech nie marnuje czasu bez potrzeby. Każdy niechaj żyje według planu. Nie traćcie czasu na zbędne rozrywki. Wszyscy potrzebujecie czasu wolnego, rekreacji, aby miał chęć i werwę i siłę do kontynuowania swoich zadań.

      Nie może jednak dominować u was wyłącznie rozrywka i rekreacja. Na wszystko jest czas pod słońcem. Chcę, abyście pielęgnowali w sobie zdrową pobożność, miłość, cierpliwość, oraz wszelkie cnoty. Módlcie się i składajcie ofiary za waszych kapłanów i biskupów, bo wielu z nich zostało zwiedzionych przez podstępne demony. Niewielu z nich się modli, a zbyt wielu straciło wiarę, ale jest też wielu tych, którzy świadomie służą księciu ciemności.

      Pasterze już nie pasą owiec, zajęli się sobą, pasą siebie samych. Smutny będzie ich koniec, o ile się nie nawrócą. Szatan sprytnie wyprowadza z kościołów ludzi używając do tego rąk biskupów i kardynałów. Dowodem jest stan kościołów na zachodzie. Kościół nie upadnie, ale może nie przetrwać jako instytucja, ostanie się w maluczkich, tych świeckich, ale i w dobrych biskupach. Masoneria toczy ostry bój o zlikwidowanie kościoła od wewnątrz. Opanowali sfery biskupie i kardynalskie, posyłając tam swoich ludzi. Ci rozkładają celowo Kościół poprzez podjęcie szeregu złych, niewłaściwych decyzji.

      Jeżeli ktoś uczy czegoś innego, niż uczyli Moi Apostołowie, niech będzie przeklęty. Te Słowa wypowiedziałem ustami Apostołów i zapisane są na kartach Ewangelii. Kto uczy źle, sam siebie wykluczył z Kościoła. Takiego biskupa macie obowiązek nie słuchać się, a wręcz upominać go do skutku i modlić się o jego nawrócenie, by uratować jego wieczność.

      Jeżeli biskup lub Papież, stanowi prawo przeciwne Prawu Bożemu, to jego decyzje są nieważne, a sam je wykonując stawia się poza Kościołem. Prawo i dogmat o nieomylności Papieża ulega w tej kwestii zawieszeniu, gdy ten dobrowolnie i bez przymusu ogłasza coś przeciwnego Prawu Bożemu. Teraz znacie wykładnię i wiecie co uczynić, jak się wydarzy to co złe.

      Kocham was niezmiernie mocno o Moje stworzenia, umacniam was na dalszą drogę, mocą Mojego Błogosławieństwa. Wszystkim czytającym i słuchającym błogosławię w Imię Ojca † i Syna † i Ducha Świętego. † Amen. †††

      Ufajcie Mi bezgranicznie o słodkie stworzenia! Nie lękajcie się, ale czuwajcie by nie upaść. Gdy kapłan lub biskup upada, podtrzymuj go modlitwą i ofiarą, mając świadomość, że ich demon atakuje zacieklej niż innych. Mimo wszystko nadal was kocham. Czekam na waszą miłość wyrażoną w czynie.

      Bóg Ojciec.

  4. Radosław said

    Niestety podana informacja jest zmyślona. Źródło informacji pochodzi z satyrycznej strony „World News Daily Report” http://worldnewsdailyreport.com/newly-found-document-holds-eyewitness-account-of-jesus-performing-miracle/

    Obrazek do tekstu został wzięty z Wikipedii http://en.wikipedia.org/wiki/Vindolanda_tablets i jest to najstarszy zachowany ręcznie pisany dokument w Wielkiej Brytanii.

  5. Agnieszka said

    Pomoc Adrianowi chorującemu na dystrofię mięśniową http://adrianekpomoc.pl.tl/

  6. ... said

    Architekt globalizmu

    Był dość przeciętnym doradcą jednego z najsłabszych prezydentów USA, ale TVN i tak nakręcił o nim film. Dla jednych autorytetem moralnym, dla innych wręcz demonicznym demiurgiem ogólnoświatowego spisku elit. Kim jest naprawdę profesor Zbigniew Brzeziński?

    Dość przeciętny doradca jednego z najsłabszych prezydentów USA, Jimmiego Cartera. W jego publikacjach i wywiadach znaleźć można bardzo trafne osądy, świadczące o dużej przenikliwości, zwłaszcza w kwestiach rosyjskich. Można jednak i natrafić na brzmiące dziś śmiesznie, czy wręcz kompromitująco, jak choćby uznanie rozpadu Związku Sowieckiego za mało prawdopodobne przynajmniej do 2017 r. (opinia wyrażona w 1988), bądź w jeszcze większym stopniu, zbagatelizowanie zagrożenia islamskim fundamentalizmem niemal w przededniu wypowiedzenia Zachodowi „świętej wojny” przez Osamę bin Ladena. Dodajmy, że tego samego bin Ladena, którego fotoreporter ujął na wspólnym zdjęciu z profesorem Brzezińskim podczas wojny w Afganistanie.

    Ten zdumiewający kontrast ma też odzwierciedlenie w opiniach Polaków o Brzezińskim. Dla jednych jest autorytetem moralnym (cokolwiek to oznacza), dla innych wręcz demonicznym demiurgiem ogólnoświatowego spisku elit. Kim zatem jest profesor Zbigniew Brzeziński?

    Niejednoznaczny

    Intuicja podpowiada, że ani jednym, ani drugim, ale by spróbować naszkicować wizerunek tej postaci, warto zatrzymać się nad pytaniem, skąd wzięły się tak rozbieżne opinie. Mnie osobiście nigdy „najsławniejszy Polak amerykańskiego establishmentu” nie ekscytował. Jego kariera, pomieszanie polskości i służby obcemu mocarstwu, zawsze kojarzyły się z osobą doradcy premiera Sikorskiego, masona i agenta wielu wywiadów – Józefa Retingera.

    Dla autorów większości wyrażanych w Polsce opinii o profesorze, kluczowe znaczenie ma wywiad, jakiego udzielił dla TVN24 w listopadzie 2012, w którym nawet specjalnie niezachęcany, zdecydował się włożyć „kij w mrowisko” i ocenić aspiracje części narodu do pełnego wyjaśnienia sprawy katastrofy smoleńskiej. Brzeziński mówił wówczas: Te ciągłe nieodpowiedzialne bzdury o jakimś zamachu smoleńskim, bez wskazania, kto jest za ten zamach odpowiedzialny, ale sugerując, że to jest prawdopodobnie rząd polski, a może i sowieci, może i razem. To jest coś tak wstrętnego i szkodliwego, że, mam nadzieję, osoby bardziej odpowiedzialne w opozycji rządowej jakoś inaczej odniosą się do tego. To jest strasznie wredna robota robiona widocznie przez parę osób cierpiących na jakieś psychologiczne trudności, które, być może, z punktu widzenia ludzkiego są zrozumiałe, ale dla których nie ma miejscu w życiu politycznym.

    Nagromadzenie słów wyrażających emocje i to spiętrzone do poziomu sprawiającego, że bystry w końcu politolog myli Rosjan z sowietami mogą wprawdzie świadczyć o wytłumaczalnej wiekiem lekkiej sklerozie, ale dla wielu stają się elementem nieodwołalnie lokującym Brzezińskiego po jednej ze stron sporu. Stąd też nie dziwi zalew artykułów i miejsc na okładkach w związanych z obozem rządzącym mediach, czyniących z Brzezińskiego ikonę „nowoczesnej i otwartej Polski”. Ten jeden wywiad przekreślił zatem wiele wcześniejszych wypowiedzi, sytuujących Brzezińskiego raczej bliżej Kaczyńskiego i PiS niż Agory. Przecież jeszcze parę lat przed przytaczaną wyżej rozmową, w 2007 r. ostro skrytykował on rządy Busha za uległość wobec Rosji w kwestii tarczy antyrakietowej: Putin od roku pluje w twarz Stanom Zjednoczonym, a w odpowiedzi dostaje zaproszenie na rodzinne spotkanie – mówił wówczas. Podobnie zbliżył się do polskiej prawicy lobbując w ostatniej dekadzie minionego wieku, wespół z Janem Nowakiem Jeziorańskim, za przyznaniem płk. Kuklińskiemu orderu Orła Białego. Zapomnieć też nie można, że w amerykańskich kołach politycznych był zawsze odbierany, jako „jastrząb” polityki wschodniej. Nowa lewica w USA znienawidziła go za poparcie wojny w Wietnamie, która dla Brzezińskiego była klasyczną proxy war, mającą osłabić ZSRS. Tak się nie stało, lecz wina za to spada na barki ówczesnych adwersarzy Brzezińskiego, nie samego politologa.

    Wrogowie to jego specjalność

    Obsesja pokonania „Imperium zła”, w której, jeśli pominąć tę jedną wpadkę z błędną oceną trwałości komunizmu, Brzeziński wykazywał się sporym wyczuciem i zdolnością przewidywania, zastąpiona została po 1989 inną obsesją – doprowadzenia do pokoju na Bliskim Wschodzie. Tu już osiągnięcia profesora nie są tak oczywiste. W 1998, w wywiadzie dla francuskiego „Le Nouvel Observateur”, Brzeziński całkowicie zbagatelizował zagrożenia wynikające z objawiającego się właśnie światu, islamskiego fundamentalizmu, nazywając talibów „lekko wzburzonymi muzułmanami”. Wiele lat wcześniej, doradzając prezydentowi Carterowi podczas kryzysu związanego z zakładnikami uwięzionymi w amerykańskiej ambasadzie w Teheranie, Brzeziński był przeciwnikiem militarnych posunięć, ścierając się na tym tle z ówczesnym sekretarzem stanu Cyrusem Vance. Z tego konfliktu zwycięsko wyszedł Brzeziński, Vance odszedł z urzędu, ale być może właśnie w tym braku jednomyślności szukać należy najgłębszych przyczyn katastrofy Operacji „Orli Szpon”, podjętej w celu odbicia zakładników.

    Przy okazji warto zauważyć, że Zbigniew Brzeziński odznacza się wyjątkową łatwością w pozyskiwaniu wrogów, co po części wynika z formułowania bardzo jasnych sądów, po części zaś z typowo amerykańskiego poczucia wyższości. Nienawidził go Kreml i amerykańska lewica, prawica nie mogła nigdy zapomnieć o słowach uznania wobec marksizmu, skłócił się z Vancem, Kissinger nazwał go „zupełną dziwką”, Polakom podpadł arogancką wypowiedzią o Smoleńsku, a na domiar tego jadowitą nienawiścią darzą go Żydzi, dla których jest „przyjacielem Arabów”. W Waszyngtonie Brzezińskiemu już dawno przyklejono etykietkę wroga Izraela, a pozbyć się takiego stygmatu niełatwo. Zasłużył na nią ciągłym wytykaniem państwu żydowskiemu błędnej polityki i nie liczenia się z realiami. Andrzej Lubowski, autor książki Zbig, człowiek, który podminował Kreml, cytuje jedną z jego opinii: Moja wyprawa na Wzgórza Golan i podróże po kraju przekonały mnie o jałowości szukania bezpieczeństwa drogą przejmowania terytorium. Stało się jasne, że Izrael nigdy nie zdobędzie wystarczająco dużo ziemi, aby zrekompensować wrogość Arabów. Może to niewinne zdanie, ale dobrze wyraża ono przekonanie Brzezińskiego, że droga do pokoju na Bliskim Wschodzie prowadzi przez obustronne wyrzeczenia, międzynarodowy arbitraż i nadzór wojsk ONZ. Jeśli do tego dodać otwarte groźby pod adresem Izraela planującego atak wyprzedzający na Iran, w których posunął się nawet do zasugerowania Izraelowi „rewanżu za Liberty”, niechęć lobby żydowskiego staje się bardziej zrozumiała.

    Budowniczy New World Order

    Dotychczasowy portret osoby profesora Brzezińskiego można by uznać za w miarę zbilansowany, gdyby nie jeszcze jeden aspekt jego działalności wyraźnie przechylający szalę na korzyść „ciemnej strony”. Pisałem na wstępie o swych skojarzeniach z Retingerem, który po burzliwej i pełnej znaków zapytania karierze wojennej poświęcił się całkowicie idei globalizmu i rządu światowego, będąc jednym z założycieli osławionej grupy Bilderberg. Należy do niej również Zbigniew Brzeziński, który w idee globalnej władzy wniósł własny wkład, stając się mózgiem i rzeczywistym architektem, założonej w 1973 przez Dawida Rockefellera Komisji Trójstronnej. Według amerykańskiego senatora Barry’ego Goldwatera, Trilateral ma za zadanie koordynować wysiłki Europy, Ameryki i Azji na rzecz konsolidacji czterech centrów władzy (finansowej, intelektualnej, religijnej i politycznej) w jednym ręku. Narzędziem temu służącym ma być promowanie „obfitego materializmu”, który pokona istniejące różnice w polityce światowej. Twórcy tego ładu, opartego na powszechnym zadowoleniu i zaspokojeniu potrzeb, będą mogli rządzić przyszłością, jako jednolity światowy rząd. Być może brzmi to fantastycznie, ale wyjaśnieniu prawdziwych celów Komisji na pewno nie służy utajnienie obrad jej członków, skądinąd doskonale znane z corocznych spotkań grupy Bilderberg. Najbardziej wymownym podsumowaniem tego tematu, może być przytoczenie choćby kilku nazwisk aktualnych i byłych członków Trilateral, obywateli naszego kraju: Belka, Olechowski, Rapaczyńska z Agory, Palikot czy też ojciec Maciej Zięba – czy to nie wybitnie jednostronny dobór osób?

    Doskonała intuicja i kompletnie nietrafione sądy; doradztwo najsłabszym w historii prezydentom USA, Carterowi i Obamie, wreszcie arogancja i poczucie wyższości w wyrażaniu opinii – to wszystko nie usprawiedliwia czynienia z naszego rodaka w USA postaci wybitnej. Coś, co może pozwolić Brzezińskiemu zapisać się w historii, odbywa się za zamkniętymi drzwiami tak podejrzanych stowarzyszeń jak Grupa Bilderberg, Komisja Trójstronna czy również związana z Rockefellerami i kojarzona z masonerią CFR – Rada Stosunków Międzynarodowych. W tym przypadku jednak żaden Polak, chrześcijanin, ani nawet ateista szanujący wolność nie powinien Brzezińskiemu życzyć sukcesów.

    Piotr Górka

    http://www.pch24.pl/architekt-globalizmu,32419,i.html

    • Józef Piotr said

      Architekt globalizmu to raczej (?)
      Ale jeden z szermierzy i oredowników ” WIELKIEJ UKRAINY” nawet po trupie Polski to napewno.
      Projekt „WU” powstał jakieś 100 lat temu a przyśnił się pasterzom pustynnym jako „ziemia obiecana”
      Projekt „WU” obejmuje to co teraz plus tereny na zachód aż do lini Wisły czyli po Warszawę , Sandomierz, Kraków…………………….

  7. ... said

    Piekło dziecięcych psychuszek

    Rzecznik praw pacjenta bije na alarm. Ogromna liczba nieletnich pacjentów szpitali psychiatrycznych w ogóle nie powinna się tam znaleźć. Sporej części dzieci próbują w ten sposób pozbyć się ośrodki wychowawcze. Problemem są również fatalne warunki w placówkach.

    Powodem przewiezienia dziecka z ośrodka wychowawczego do szpitala psychiatrycznego może być już próba ucieczki bądź okaleczenia się. Mogą do niego również trafić małoletni skazani przez sąd rodzinny np. za agresywne zachowania, bądź dzieci z zespołem Aspergera, z opieką nad którymi nie radzą sobie ich opiekunowie. Sytuacji takich jest zdecydowanie więcej w okresach ferii i wakacji, kiedy opiekunowie rozpoczynają sezon urlopowy.

    Jeden z psychiatrów zamkniętego dwa lata temu radomskiego szpitala psychiatrycznego dla dzieci wprost przyznaje, że większość pacjentów kwalifikowała się do leczenia ambulatoryjnego. Podobna sytuacja ma miejsce w wielu innych przypadkach, gdy wystarczającym rozwiązaniem byłaby opieka na miejscu lub w poradni. Tych ostatnich jednak brakuje. Przyznają to sami szefowie ośrodków wychowawczych.

    Michał Szwast z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka zwraca uwagę, że dyrektorzy placówek skarżą się, że nie mają dostępu do pomocy psychiatrycznej na miejscu. Bez specjalistów trudno jest im poradzić sobie z trudnym zachowaniem swoich wychowanków.

    Zdaniem fundacji MEN sytuację rozwiązałby obowiązek zatrudniania psychiatrów w ośrodkach wychowawczych. Podobnego zdania jest rzecznik praw pacjenta.

    Fakt, że na oddziały psychiatryczne trafiają dzieci, które w ogóle nie powinny się tam znaleźć nie jest jedynym problemem. Przyjrzeć należałoby się również warunkom panującym w szpitalach, a także temu w jakim stopniu respektowane są tam prawa pacjenta. Wnętrza placówek są wręcz obskurne, brak jest szafek, czystej pościeli, a nawet papieru toaletowego. Problem jest nawet z posiłkami. Małgorzata Janas-Kozik, konsultant krajowy w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży, tłumaczy, że jest to kwestia organizacyjna danej placówki. Aby interweniować niezbędny jest sygnał z konkretnej placówki.

    Tymczasem zdarzają się sytuacje, że z niektórych oddziałów dzwonią ze skargą sami małoletni pacjenci. Odnotowano nawet przypadek zastosowania kary za donos na warunki panujące w ośrodku, którą było przymusowe wielogodzinne siedzenie na krześle. Ponadto przeprowadzone kontrole wykazały, że niektórych ośrodkach brakuje odpowiednio prowadzonej terapii oraz zajęć dodatkowych, a dzieci przebywają na oddziałach nawet latami.

    Przyczyny takiej sytuacji upatrywać należy przede wszystkim w niedoborze odpowiedniego personelu. Na oddziałach brakuje lekarzy, co wynika ze zbyt niskich pensji. Te wahają się pomiędzy 2,4, a 3,2 tys. zł netto.

    Rokowania wcale nie są pozytywne, gdyż dzieci z zaburzeniami psychicznymi przybywa z roku na rok. Według najbardziej pesymistycznej wersji pomocy potrzebować może już blisko miliona nieletnich.

    Zdaniem ekspertów dotychczasowe rozwiązania nie wystarczą. Pomogłoby natomiast stworzenie dziennego systemu leczenia.

    Narodowy Program Zdrowia Psychicznego przewiduje działanie 256 zespołów leczenia środowiskowego. W rzeczywistości są jednak jedynie dwa. Natomiast miejsc na oddziałach dziennych powinno być 3,8 tys., a jest ich poniżej tysiąca. Powodem jest niskie finansowanie psychiatrii przez NFZ. Zarówno dziennej jak i stacjonarnej, Niekiedy kontrakty nie staczają nawet na pokrycie wynagrodzeń, a w niektórych placówkach środki z funduszy pokryły zaledwie 31 proc. kosztów wizyt.

    Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

    http://polskiepiekielko.pl/2014/11/pieklo-dzieciecych-psychuszek.html

  8. ... said

    Protokoły Mędrców Syjonu instrukcją dla Frondy i Gazety Polskiej

    Jak to możliwie, że media takie jak portal Fronda.pl czy Gazeta Polska, które swego czasu przyciągały tylu katolików i patriotów, okazały się być wrogie Polskiej Racji Stanu? Dlaczego stanowczo nie reaguje firmowana przez te media opozycja? Wszystko jest planem samego Lucyfera, a jego zdemaskowanie leży w zasięgu ręki.

    Kiedy byłam nastolatką mój śp. Dziadek, przedwojenny narodowiec (wtedy bycie narodowcem wiązało się z katolickim wychowaniem, a narodowa elita była kształcona na najwyższym poziomie) dał mi książeczkę wydaną w latach 30. ubiegłego wieku pt. „Co to jest masoneria?”. Z lekturą się zapoznałam, choć w kolejnych latach moje myśli zaprzątały nieco inne sprawy. Do tematu wróciłam w 2011 roku, kiedy w ramach obchodów roku Świętego Maksymiliana Marii Kolbego nawiązałam współpracę z franciszkanami. Wgłębiając się w liczne publikacje poświęcone założycielowi Niepokalanowa dotarłam do dokumentu, przed którym ten Wielki Święty szczególnie przestrzegał – do Protokołów Mędrców Syjonu.

    Miałam dwa wyjścia: uwierzyć oficjalnej wersji Wikipedii, według której dokument ten jest fałszywką, lub pójść za głosem Rycerza Niepokalanej. Wybór był oczywisty, choć nie oznacza, iż do sprawy autentyczności Protokołów od razu podeszłam bezkrytycznie. Brałam pod uwagę, że nawet najwięksi święci mogą się mylić. Szybko jednak przekonałam się o prawdziwości zawartych w dokumencie tez, do czego doszłam za pomocą dedukcji. Zrozumiałam, że treści przedstawione w Protokołach są realizowane według zaplanowanego klucza, jaki wyłania się z poszczególnych punktów. Dowiadujemy się m.in. tego, czemu ma służyć opozycja, która wraz ze swoimi propagandowymi tubami jest tak naprawdę narzędziem do do rozwalania katolickiej Polski.

    Wierząc w inteligencję naszych Czytelników, pozostawiam wybrane cytaty Protokołów pod refleksję i analizę, bez dodatkowych komentarzy.

    Protokół I, § 7. Tłum i anarchia

    Czy logika i rozum pozwalają mieć nadzieję pomyślnego rządzenia tłumami przy pomocy perswazji rozsądnych i porozumienia, jeżeli istnieje możność opozycji nawet bezmyślnej, lecz dogadzającej narodowi, rozumującemu powierzchownie? Rządząc się wyłącznie poziomymi namiętnościami, zwyczajami, tradycjami oraz teoriami sentymentalnymi, ludzie z tłumu i tłum ludzki ulegają herezji partyjnej, stojącej na przeszkodzie wszelkiemu porozumieniu, nawet opartemu na gruncie perswazji najrozsądniejszych. Wszelka decyzja tłumu zależna jest od przypadkowej lub sztucznie stworzonej większości, nieświadomej tajników polityki i zdolnej powziąć decyzję, będącą zarodkiem anarchii w rządzeniu.

    Protokół I, § 5. Dziennikarstwo i literatura w państwie syjońskim

    Nasze wydawnictwa własne, mające zwrócić ruch umysłów w kierunku przez nas wybranym, będą tanie i zyskają wielką poczytność. Podatki położą kres lichym płodom literackim, system zaś kar wytworzy zależność literatów od nas. Gdyby nawet znaleźli się chętni do pisania przeciwko nam, to jednak nie znajdą wydawców, którzy by podjęli się drukowania. Przed przyjęciem do druku jakiegokolwiek dzieła wydawca albo drukarz będzie musiał wyjednywać od władz pozwolenie. W ten sposób zawczasu poznamy knowania, skierowane przeciwko nam i zanulujemy je, ogłaszając wcześniej wyjaśnienia na ten sam temat.

    Literatura i dziennikarstwo są to dwa najważniejsze czynniki wychowawcze, dlatego też rząd nasz będzie właścicielem większości dzienników. Scentralizuje to wpływ szkodliwy prasy prywatnej, a zarazem stworzy olbrzymi wpływ na umysły. Jeżeli wydamy pozwolenie na 10 dzienników, to sami wytworzymy 30 i będziemy stale utrzymywać stosunek ten. Ogół nie powinien domyślać się tego, wydawane więc przez nas dzienniki będą z pozoru krańcowo przeciwnych kierunków i zdań, co wzbudzi do wydawnictw tych zaufanie i pociągnie do nich przeciwników naszych, nie domyślających się niczego. W ten sposób wpadną oni w nasze sidła i będą unieszkodliwieni.

    Na planie pierwszym będą stały organy o charakterze ściśle urzędowym. Te będą pilnowały zawsze naszych interesów, toteż wpływ będą posiadały bardzo nikły. Na drugim planie umieścimy półurzędówki, których zadaniem będzie – nęcenie obojętnych. Trzeci plan zajmie nasza, rzekomo, opozycja, w której bodajby jeden z organów będzie stanowił antypody nasze. Przeciwnicy nasi będą uważali ową, rzekomą opozycję, za zwolenników swych i otworzą przed nami karty.

    Dzienniki nasze będą przedstawiały kierunki najrozmaitsze: arystokratyczny, republikański, rewolucyjny, a nawet anarchistyczny, będą one posiadały sto rąk, z których każda będzie wyczuwała puls jakiegoś kierunku myśli społecznej. Kiedy puls zacznie bić w sposób przyspieszony, wówczas ręce te zwrócą opinię w kierunku celów naszych, bowiem osobnik podniecony traci rozsądek i łatwo poddaje się nakazom. Głupcy, którzy będą myśleli, że powtarzają zdanie dziennika, reprezentującego ich obóz powtarzać będą nasze myśli lub te, które będą dla nas pożądane. Wyobrażając sobie, że kroczą za organem partii swojej, będą szli za sztandarem, który my im wywiesimy. (…)

    Chcę podkreślić, że nie podejrzewam Tadeusza Grzesika (właściciel portalu Fronda.pl) i Tomasza Sakiewicza (red. nacz. Gazety Polskiej) jakoby przynależeli do masonerii. Co jak co, jednak do lóż przyjmują ludzi znacznie inteligentniejszych. Spryt tych wybranych jest na tyle wyrafinowany, że wspomnianych panów używają jedynie jako narzędzi do swoich zbrodniczych celów. Podobnie zresztą jak tzw. opozycję.

    Portal Fronda.pl i Gazetę Polską wymieniam tu jako pewien symbol – obecnie najbardziej skompromitowany i obnażony. Niestety tych bałamutnych mediów, jak i bałamutnych środowisk tzw. katolickich, tzw. patriotycznych, tzw. narodowych i tzw. prawicowych mamy w Narodzie znacznie więcej. Zachęcam do uważnej lektury Protokołów Mędrów Syjonu dostępnych na stronie zbawienie.com, wyciągania wniosków i wreszcie modlitwy do jakiej wzywał założyciel Rycerstwa Niepokalanej: O Maryjo bez grzechu poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy i za wszystkimi, którzy się do Ciebie nie uciekają, a zwłaszcza za masonami i poleconymi Tobie.

    Agnieszka Piwar

    P.s. UWAGA: Do sprawnego dziennikarza śledczego, który być może czyta właśnie ten tekst! Warto zbadać przeszłość obecnego właściciela portalu Fronda.pl – czym się zajmował w czasach PRL, w jaki sposób dorobił się majątku, itp… Warto też uważnie prześledzić nazwiska osób deklarujących się dziś jako „katolicy” i „patrioci”. Odpowiedź na to, czym zajmowali się na poprzednim etapie może wiele wyjaśnić.

    http://www.prawy.pl/z-kraju/7669-protokoly-medrcow-syjonu-instrukcja-dla-frondy-i-gazety-polskiej

    • serce333 said

      Ale paszkwil. Nie karm nas tym już dziękujemy. Co dzień coś wymyślasz i nas karmisz by wzroslła nienawiść do wolnych mediów. Może już przestań siać tej nienawiści człowieku bez jawnego nicku …

      Z Bogiem i Maryją.

      • Atanazy said

        To nie jest paszkwil, tylko uzasadnione wątpliwości.
        Postawa Frondy uzasadnia badanie prawdziwych intencji tego pisma.

        To podobnie, jak z partiami politycznymi. Czy to PiS, czy PO czy SLD – polityka zagraniczna jest prawie taka sama. I niekoniecznie katolicka, mówiąc bardzo oględnie. Może to świadczyć o fasadowości naszej demokracji, gdzie za sznurki pociąga ktoś.

      • Józef Piotr said

        @ serce 333

        Z czystej życzliwości , zalecam rozwagę i przemyślenia rzeczywistości nas otaczającej przy formułowaniu opini

      • ... said

        Rzuciłeś mocne oskarżenia o sianie nienawiści nie poparte żadnymi argumentami merytorycznymi.Twoje wyobrażenie „wolnych mediów” legło w gruzach,stąd nerwowy atak na mnie i na autorkę tego artykułu.Akceptujesz nieprawdziwe informacje,które podają owe media, nawet potrafisz zbluzgać osoby demaskujące jawną propagandę.Dlaczego wypowiadasz się za kogość twierdząc „Nas” ? Wielokrotnie udowodniono,że media, które tak zajadle bronisz dopuszczały się ohydnych manipulacji ale jak nazywają się „wolne” to należy im wierzyć.Czy tak należy rozumieć Twój wpis ?

        Nie mam zamiaru tłumaczyć Tobie w jak wielkim błedzie jesteś stając po stronie nieprawdy ale oskarżanie ludzi o rozpowszechnianie nienawiści jest ciężkim zarzutem,które nie poparte żadnymi dowodami kompromituje Ciebie.

        Na dowód tego w jak wielkim zakłamaniu jesteś zobacz jak Wydawnictwo Fronda odcina się od portalu Fronda.pl

        Blog – Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski

        Wydawnictwo Fronda odcina się od portalu Fronda.pl 2014-11-28

        Bardzo ważne stanowisko, z którym koniecznie trzeba się zapoznać.

        http://www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/wydawnictwo-fronda-odcina-sie-od-portalu-frondapl#

        http://www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=8&nid=10143

        Ps. Mimo tych bluzgów wylanych na mnie Życzę Ci Miłego dnia !

        • serce333 said

          Isakowicz… Jasne… Poproszę jeszcze innego kapłana zdanie negatywne o Frondzie. Tylko nie Sowy i Lemańskiego proszę. Spróbujmy może od tych trzech księży trzymać się z daleka jeśli chodzi o przytaczanie argumentacji. Jest jeszcze tysiące innych , i jakoś nie słyszałem z ich ust krytyki do tych mediow – dla mnie katolickich i patriotycznych.

          Z Bogiem i Maryją.

        • Dzieckonmp said

          Nie wiem czy inni księża krytykują Frondę. Pamiętam że Radio Maryja kiedyś mówiło że fronda kłamie a dotyczyło to przed wielu laty tego wydarzenia co na Jasnej Górze był zjazd rodziny Radia Maryja i tam ktoś zrobił awanturę z O.Piotrem. Wyborcza pisała że o.Piotr pobił tego człowieka a fronda coś razem z wyborczą wtedy na temat tego incydentu knuła. Ale to tyle z pamięci nie mam dowodów.
          Natomiast jest bardzo przykre że mamy tak niewiele katolickich portali i jeden z nich jak Fronda próbuje dzielić katolików, próbuje dzielić prawicę. Obecnie potrzebna nam jest jedność ze wszystkimi Polakami nawet z ateistami i niewierzącymi aby uratować Polskę, bo Polska na naszych oczach jest likwidowana. I w takim momencie Fronda dzieli szeregując wybitne osobistości do różnych V kolumn.
          Najnowsza wiadomość to znów efekt dzielenia Frondy to Szef kieleckiego Klubu Gazety Polskiej zrywa współpracę z Wydawnictwem Fronda.
          „Od dłuższego czasu obserwuję zwiększające się natężenie tekstów mocno nieprzychylnych, a czasem wręcz atakujących, często używając kłamstwa, na portalu poświęconym fronda.pl Interweniowałem w Wydawnictwie Fronda w tej sprawie, ale tłumaczono mi, że nie mają na to wpływu. Rzeczywiście, to zupełnie inna spółka, mimo, iż pod niemal tą samą nazwą” – oświadczył Jerzy Kenig, szef kieleckiego Klubu Gazety Polskiej i działacz Ruchu Narodowego.

          Czy takie działanie jest w tej chwili, tak trudnej chwili dla naszego narodu jest godne uznania?? Najważniejsze jest ratowanie Polski przez wszystkie siły ponad podziałami, prawicę , lewicę, katolików, prawosławnych i ateistów – wszystkich. Żyjemy w decydującym momencie historii dla naszego narodu. Albo Polskę uratujemy albo wchodzimy w okres zaborów na wiele , wiele lat. Fronda opamiętaj się jednocz jak najszybciej Polaków bo zostało bardzo mało czasu.

        • serce333 said

          Wyobraźmy sobie czy na dziesiątki tysięcy informacji które podają czy my podawalibyśmy , jest możliwe by zawsze mieć rację i nie pomylić się nigdy . To moim zdaniem niewykonalne. Dlatego liczy się intencja i kierunek , czy dane medium jest patriotyczne i za Polską i Bogiem i przeciw rozszarpywaniu dalej Polski czy też nie. Na to chyba odpowiedź jest jasne i klarowna. A wyszukiwanie potknięć zostawmy wrogom Polski.

          Z Bogiem i Maryją

        • cox said

          Ks Isakowicz- Zaleski to inna bajka niż ks Sowa, czy Lemański.

        • Dzieckonmp said

          Fronda dzieli prawicę ile się da. Zauważcie że do programów TV gdy zechcą kogoś zaprosić z koła katolickiego to wtedy zawsze pokazuje się Terlikowski. Czemu np. nigdy prof. Jaroszyński??? Jak zapraszają księzy to tez zawsze bywał Boniecki, Zięba , Lemański itp. Nigdy biskup Dzięga, czy O.Tadeusz Rydzyk.
          Mówi wam samo to coś??? My musimy przed czasem się zorientować co kto kim jest aby nas nie wrobiono tak jak kiedyś z Gazetą Wyborczą która podobno była nasza.

          Do redaktora Tomasza Terlikowskiego. „Co z przykazaniem, że nie będziesz mówił fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu?”

          Drogi Panie Redaktorze Naczelny portalu Fronda.pl opublikował Pan na „portalu poświęconym” paszkwil pod tytułem „Ruch Narodowy zawsze wierny… Moskwie?”. Nie tylko Pan to coś opublikował, ale uznał Pan, że paszkwil ten jest wart szczególnego wyeksponowania – otwierając wczoraj stronę Fronda.pl ów tekst pojawiał się jako główny materiał portalu.

          Nie, nie napiszę do Pana, że po takiej publikacji to jest koniec „Frondy”, że każdy przyzwoity człowiek przestanie ją czytać, że to jedna wielka kompromitacja. Za dobrze znam media, żeby pisać takie bzdury. Nie napiszę też, że taki czyn to w zasadzie kwalifikuje się do sądu, że Pan jako redaktor naczelny Fronda.pl ponosi za publikację tego tekstu pełną odpowiedzialność i że warto Pana przeciągnąć przez sądowe korytarze i domagać się za kłamstwa, pomówienia i insynuacje jakie znalazły się w tym tekście nawet finansowego zadośćuczynienia.

          Nie, napiszę o czymś innym, podpierając się tekstem, który Pan tak docenił i wyróżnił. Wyróżnił i docenił Pan tekst, który mija się z prawdą. „Mija się z prawdą” to dobry i bezpieczny zwrot do tego, aby unikać wizyt na sali sądowej, ale ja napiszę wprost ten tekst zawiera zwyczajnie kłamstwa.

          Autorka tekstu pani Agata Bruchwald pisze bowiem, że:

          W ubiegłym roku na kongres Ruchu Narodowego zaproszeni byli dawni działacze komunistyczni wysokiego szczebla m.in. Bohdan Poręba, działacz PZPR i Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej, reżyser filmowy. Na ostatnim zjeździe PZPR, jako jeden z nielicznych był przeciwko rozwiązaniu partii.

          Komentując to posunięcie Ruchu Narodowego dr Jerzy Targalski na portalu niezalezna.pl stwierdził:

          Według mnie jeżeli chcemy dowiedzieć się jaką naprawdę rolę odgrywa dane ugrupowanie, to musimy zapytać jaki jest jego stosunek do Rosji.

          Czy pani Agata podała jakiekolwiek źródło swojej wiedzy w tym temacie? Czy ma dowody na to, że Ruch Narodowy zaprosił jakichś dawnych działaczy komunistycznego szczebla? Nie, bo ich ma, bo mieć nie może, bo nic takiego nigdy nie miało miejsca. Jest to po prostu kłamstwo. W dodatku konstrukcja przedstawienia całej sytuacji w której ś.p. Bohdana Porębę przedstawia się jedynie jako jakiegoś bezmyślnego aparatczyka jest zwyczajnie obrzydliwa. Jeżeli Agata Bruchwald pisze o byłym działaczu PZPR Porębie to czemu nie napisze to samo o Jerzym Targalskim. Jakże by inaczej brzmiało przecież zdanie

          Komentując to posunięcie Ruchu Narodowego działacz PZPR Jerzy Targalski, którego ojciec również był działaczem PZPR, na portalu niezalezna.pl stwierdził….

          Nie sądzi Pan, że w tym kontekście wyglądałoby to uczciwiej? Pani Agata Bruchwald przedstawiła oczywiście tylko jedną stronę (i to też przekłamując obraz) ś.p. Bohdana Poręby zupełnie zapominając o tym, że był on reżyserem tak mocnych patriotycznie obrazów jak „Hubal” czy „Polonia Restituta” (rok prod. 1982) – ten drugi zresztą lewackie podziemie tamtego okresu tytułowało obelżywie „Polonia prostituta”. W tym drugim filmie jedną z głównych ról, rolę Józefa Piłsudskiego, zagrał Janusz Zakrzeński, aktor, który był jedną z ofiar katastrofy smoleńskiej 10 kwietnia 2010 r.

          Zaraz, zaraz… Janusz Zakrzeński grał w filmach działacza komunistycznego wysokiego szczebla? No to wchodzi z takiego przekazu pani Agaty, że grał. Agata Bruchwald jedzie jednak dalej w swoim paszkwilanckim tekście:

          Impulsem do odkrycia kart jakimi gra Ruch Narodowy okazał się konflikt rosyjsko – ukraiński. W miarę zaostrzania się sytuacji stanowisko Narodowców, prezentowane przede wszystkim w internetowych wpisach, jest jednoznacznie prorosyjski.

          Jak udowadnia tę tezę autorka tekstu? Ano pisze coś co pojawia się na jakichś różnych portalach nie związanych z Ruchem Narodowym, cytuje jakieś osoby, które z RN nie mają nic wspólnego po czym wplata w to wyrwane z kontekstu wypowiedzi jednego z członków Rady Decyzyjnej Ruchu Narodowego w których mówi on, że „Putin udowodnił że jest dobrym przywódcą Rosji”. I to ma być dowód na to, że RN „jest jednoznacznie prorosyjski”? To jeżeli powiemy, że „Angela Merkel udowodniła, że jest dobrym przywódcą Niemiec” będzie oznaczało, że ktoś jest proniemiecki, a nawet, że tak naprawdę jest to resentyment do III Rzeszy?

          Agata Bruchwald jednak nie zraża się tym, że ciągle brak jej argumentów na potwierdzenie stawianej przez nią tezy i pisze sobie dalej:

          Oczywiście w całej sprawie najważniejszy dla Narodowców jest los Polaków mieszkających na Ukrainie. W związku z tym ONR wystosowało list otwarty do Ministra Spraw Zagranicznych. Zadali w nim Sikorskiemu pytanie: „Czy podczas pańskiego pobytu w Kijowie, z ramienia Unii Europejskiej, dowiadywał się Pan jako Minister Spraw Zagranicznych III RP, o obecną sytuację Polaków na Ukrainie?”. Niestety Aleksander Krejckant i Michał Ciesielski, podpisujący w imieniu ONR list, nie zwrócili uwagi, na fakt, że Ukraina jest członkiem Rady Europy i podpisała się pod prawną ochroną etnicznych mniejszości.

          Niestety, w swoim pędzie dokopywania Ruchowi Narodowemu Agata Bruchwald nie zauważyła, że takie państwo jak Litwa, które jest już w Unii Europejskiej, już dawno podpisało się pod „prawną ochroną etnicznych mniejszości”, co nie przeszkadza jej w dyskryminowaniu polskiej mniejszości i co spotyka się z całkowitą obojętnością ze strony polskich władz. A sam fakt, że „nowa Ukraina” tuż po majdanowym zwycięstwie wzięła i podjęła próbę zniesienia języków mniejszości jako języków urzędowych równoprawnych z językiem ukraińskim, dobitnie pokazuje gdzie „nowa Ukraina” ma „prawną ochronę etnicznych mniejszości”, którą podpisała.

          Ruch Narodowy nie wykazuje majdanowej rewolucyjnej euforii, zachował do wydarzeń na Ukrainie zdrowy dystans, stara się na chłodno oceniać sytuację i wskazuje również na zagrożenia jakie dla Polski wynikają z tego co się na Ukrainie wydarzyło, na zagrożenia wynikające choćby z tego, że do władzy doszli tam w wielu miejscach czciciele Stepana Bandery, spadkobiercy idei OUN-UPA, ale również na to, że Ukraina stała się po rewolucji państwem słabym, co doprowadziło do tego, że Rosja ma szansę oderwać od tego państwa Krym i to zagrożenie Ruch Narodowy ze strony Rosji mocno akcentuje. Tymczasem Agata Bruchwald w jednym z kończących zdań swój tekst zdań pisze:

          Pytanie tylko na co liczą. Czy na to, że gdyby sytuacja się zaostrzyła, a Rosja poczułaby się tak pewnie, że zaczęłaby marsz na Zachód to Narodowcy schronią się w roli rzecznika okupanta?

          Nie dość, że w całym tekście znalazły się kłamstwa, to jeszcze autorka posunęła się dalej, do insynuacji. Bo to pytanie to jest zwykła insynuacja. Wbrew faktom, wbrew wyrażanym oświadczeniom i stanowiskom Ruchu Narodowego, wbrew po prostu prawdzie.

          Niestety, Panie Redaktorze, docenił Pan kłamstwo. Uznał Pan w tym konkretnym wypadku, że kłamstwo warte jest wręcz szczególnego wyeksponowania. Dlatego nie będę nić pisał o etyce dziennikarskiej, o prawnej odpowiedzialności redaktora naczelnego za publikowane materiały. Zapytam tylko o jedno, co to ma wspólnego z deklarowaną przez Pana wiarą?

          Co z przykazaniem, że nie będziesz mówił fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu? To samo pytanie mogę skierować publicznie do koleżanki Agaty Bruchwald. Koleżanki, bo jesteśmy w tym samym stowarzyszeniu i nawet w tym samym oddziale tego stowarzyszenia (i bynajmniej nie chodzi o Ruch Wolności). Dajecie świadectwo, ale nie takie jakiego należy się spodziewać po ludziach, którzy deklarują, że są katolikami, czy wręcz ostentacyjnie ze swoim katolicyzmem się obnoszą. To przy niedzieli, ku zastanowieniu i refleksji pytanie na które bynajmniej nie oczekuję odpowiedzi, bo na nie musicie sobie odpowiedzieć sami w swoim sumieniu.

          http://wpolityce.pl/polityka/187470-do-redaktora-tomasza-terlikowskiego-co-z-przykazaniem-ze-nie-bedziesz-mowil-falszywego-swiadectwa-przeciw-blizniemu-swemu

        • serce333 said

          Od dziś będę im się przyglądał by wyrobić sobie zdanie. Ciekawe rzeczy , hmmmmm,. Ale chyba cytują Radio Maryja i popierają? Jeśli nie, to znaczy, że byłem w błędzie, Jeśli popierają Radio Maryja to będę się przyglądał z nastawieniem ufnością, że jednak chcą dobrze.
          Szczęść Boże
          Z Bogiem i Maryją

        • Dzieckonmp said

          ja też uważam że 98 % jest dobrych rzeczy na Frondzie, ale nie z uwagi na niektóre muszę każdy czytać z uwagą, musze być ostrożnym obserwatorem Frondy abym w odpowiednim czasie gdy zauważę że reprezentuje kościół lewacki alarmować. Po prostu bak mi pełnego zaufania i serce ściska że dzieli środowisko zamiast w tak trudnej chwili łączyć.

        • Dzieckonmp said

          Fronda.pl na wojnie z ruchem narodowo-katolickim

          W ostatnich dniach mamy już na Fronda.pl całą serię tekstów, których zadaniem jest zdyskredytowanie Ruchu Narodowego.

          Dwa miesiące temu pisałem na wPolityce.pl o paszkwilu pt. „Ruch Narodowy zawsze wierny… Moskwie?”, który został opublikowany wówczas na „portalu poświęconym”. Zaraz po publikacji mojego tekstu paszkwil nagle zyskał drugiego autora. Obok nazwiska dziennikarki pojawiło się nazwisko… właściciela Fronda.pl. I to była cała odpowiedź na mój tekst który kierowałem do redaktora naczelnego portalu Tomasza Terlikowskiego.

          Była to jasna odpowiedź, że to właśnie właściciel Fronda.pl, Tadeusz Grzesik, a nie Tomasz Terlikowski ma wpływ na te treści, których celem jest publiczne dyskredytowanie ruchu narodowo-katolickiego jakim jest Ruch Narodowy. Przy okazji konfliktu za naszą południowo-wschodnią granicą, który Rosja wykorzystała do wycięcia z granic ukraińskiego państwa Krymu, a teraz wykorzystuje do dalszego okrajania Ukrainy, nadarzyła się jak widać okazja do tego, aby konflikt ten wykorzystać do ataku na niewygodny ruch społeczno-polityczny, który odwołuje się do tradycji endeckich.

          Fronda.pl przy tej okazji posługuje się jakże ulubionym zwrotem wszelkiej maści lewactwa, określając Ruch Narodowy jako „skrajną prawicę”. Jeżeli stanie na gruncie wartości chrześcijańskich, nauki Kościoła Katolickiego, na gruncie tradycji i kultury polskiej, na gruncie interesu narodowego jest czymś skrajnym, czym niebezpiecznym, to znaczy, że ruch narodowo-katolicki zagraża po prostu czyimś interesom. Nie trzeba specjalnie nawet grzebać w Internecie, aby zorientować się, że kierunek narodowo-katolicki jest obcy linii programowej wytoczonej przez właścicieli Frondy.

          Mniej lub bardziej głośne rozstania z Frondą, w tym odejście w którymś momencie wręcz całego zespołu redakcyjnego, pokazuje, że to nie redaktorzy mają mieć wpływ na kształt pisma i portalu, ale kształt ten kreuje właściciel. I wydaje się, że jest to linia, którą można określić protestantyzacją katolicyzmu. To nie jest więc zachowanie Tradycji, ale ciągły ruch i „postęp”, łącznie z błędnie dziś definiowanym i pojmowanym ekumenizmem w którym nie dąży się do tego, aby ci odłączeni od Kościoła z powrotem do niego dołączyli, tylko tworzy się jakąś jedną szeroką wspólnotę różnych wyznań, a nawet religii, czyli tworzy się grunt pod głoszenie wszelkich herezji.

          Atak na Ruch Narodowy ze strony Fronda.pl przybiera często wręcz formy karykaturalne. Tak, że po jakimś czasie redakcja musi swoje teksty zdejmować, bo są już tak naciągane, głupie i kompromitujące, że zamiast przynosić pożądany efekt, czyli wpływać na dyskredytowanie Ruchu Narodowego, przynosi efekt odwrotny. Bo czytelnik Frondy nie zawsze daje się zmanipulować i oszukać. Tak było z tekstem „ZOMO-wskie gadżety w rękach RN” w którym komentując jeden ze spotów wyborczych Ruchu Narodowego, piszący ten tekst anonimowo autor starał się przekonać czytelnika, że występujący w tym spocie Sylwester Chruszcz, stojący na tle budowy i mówiący o budowie stoczni, portów, dróg nie trzyma w rękach rulonu z planami budowy, jak na architekta przystało, bo Sylwester Chruszcz jest właśnie architektem, tylko trzyma zomowską pałkę. Tekst zaś kończyły słowa „Oby tylko narodowcy XXI wieku nie wstydzili się bardziej spotkania z Dmowskim niż bali sądu ostatecznego.”

          Nie wiem czy autor tego kretyńskiego tekstu i właściciel Fronda.pl boją się sądu ostatecznego, ale mam wrażenie, że nie. Inaczej uważali by na każde słowo, na każdą rzuconą potwarz. A tymczasem właściciel Fronda.pl oprócz owego paszkwilu o którym wspomniałem na początku podpisał się pod kolejnymi tekstami, które w ten czy inny sposób starają się przypisać jeśli nie bezpośrednie powiązania RN z Moskwą, to przynajmniej sugerują czytelnikowi jakieś uleganie wpływom moskiewskiej propagandy. Każdy tekst tego typu jest witany w ostatnich dniach na łamach Fronda.pl z otwartymi rękami. Jeśli już nie ma wśród dziennikarzy bezpośrednio współpracujących z Frondą chętnych do napisania czegoś na Ruch Narodowy z określoną tezą, to zawsze można przejrzeć Internet i znaleźć coś co będzie idealnie wpasowywało się w te linie przypisania RN powiązań z Moskwą.

          W walce politycznej wszystkie chwyty są dozwolone. Stąd w jednym z ostatnich tekstów na Fronda.pl ściągniętym od tygodnika „Nowe Konfederacje” można przeczytać coś już niezwykle kuriozalnego: „Putin jest bowiem w tej chwili, jak się wydaje, największym orędownikiem ideałów bliskich zarówno KNP, jak i RN – brutalnego darwinizmu w polityce zagranicznej oraz rządów silnej ręki i ksenofobii ubranej w konserwatywne szaty w polityce wewnętrznej.”

          To nie pierwszy zresztą raz, kiedy próbuje się wrzucić Ruch Narodowy do jednego worka z Kongresem Nowej Prawicy lub liderem tej partii. Ale taka metoda widocznie przynosi efekty. Różnice pomiędzy KNP i RN być może nie są dla przeciętnego wyborcy widoczne, postrzega oba ugrupowania jako antysystemowe, ale jeżeli takiego zrównania dokonuje ktoś kto się lepiej orientuje w polityce, to albo jednak się w niej nie orientuje, albo zwyczajnie działa w złej woli. Fronda.pl wytoczyła wojnę Ruchowi Narodowemu . Wytoczyła wojnę, a na wojnie wszystkie chwyty są przecież dozwolone.

          Pisanie artykułów pod zadaną tezę, publikowanie artykułów szkalujących, wręcz opierających się na kłamstwach, aby tylko dyskredytować Ruch Narodowy w oczach opinii publicznej, stało się w ostatnich dniach normą „portalu poświęconego”. I właśnie na tym polega brutalny darwinizm w polityce.

          http://wpolityce.pl/polityka/195942-frondapl-na-wojnie-z-ruchem-narodowo-katolickim

        • cox said

          @Serce333- Cytują RM, ale czy je popierają, to trudno powiedzieć. Napewno można powiedzieć, że są uprzedzeni do Mediugorie i tradycjonalistów.

        • Gosia 3 said

          Podpisuję się pod wypowiedzią Jozefa-Piotra, …..said i odsyłam do mojej wczorajszej dyskusji z Serce333 którą zaaranżował niejaki Fides. ( główny wpis : Dlaczego mamy być posłuszni….) Ludzie nie dajcie się nabierać. Wszystko zaczyna się odkrywać. No trzeba było posłużyć się w swojej odpowiedzi ks Sowa i ks Lemańskim aby stać się wiarygodnym.i przy okazji zakwalifikować ks. Isakiewicza do tej samej” elity”. No to zaczyna być wręcz przerażające.

        • serce333 said

          Mam prawo tak myśleć( i nie tylko ja ale inni kapłani) . To jest forum gdzie wymieniamy myśli i wiedzę. Ja to wiem i dzielę się ale są tacy którzy wbici w swój upór nic nie przyjmują bo wierzą tylko sobie. A ja wybieram kapłanów i im wierzę.

          Z Bogiem i Maryją.

        • Gosia 3 said

          Jeśli słuchasz się kapłanów to słuchaj ich konsekwentnie do końca. Chodzi mi o naszą wczorajszą dyskusję na temat objawień.Nie powiesz mi chyba, że kapłani nie wiedzą o tym że prawo kościelne jest ponad jakieś tam oświadczenie Biskupa na temat Medjugorie. Ja także słucham kapłanów tylko tych po drugiej stronie, bo niestety to przykre że Kościół został podzielony. My wierni nie jesteśmy temu winni chcielibyśmy żyć w jedności ze wszystkimi ale jest inaczej. Serce333″ Miej serce i patrz w Serce”. Pozdrawiam

        • Gosia 3 said

          Ponieważ mój wpis przepadł to napiszę Ci tylko jedno z tamtego wpisu zdanie. Ja wybieram też kapłanów tylko tych z drugiej strony , bo przykre to ale Kościół został podzielony.

        • Powiew ze wschodu said

          Jakiś czas temu przestałem czytać fronda.pl. Uważam, iż to oni zaczęli być V Kolumną. Dzielą przede wszystkim obóz patriotyczno-religijny. Czemu to ma służyć?
          Tytuł artykułu „V Kolumna zajmuje PKW” mówił sam za siebie, z kim/czym mamy do czynienia. Moim zdaniem to strzał w stopę.

    • Toy_Soldiers said

      Z tego co mi wiadomo sam Sakiewicz przyznał się kiedyś w wywiadze że należał do loży w Warszawie także to jest 100%pewna informacja. Flądra to nie jest żaden patriotyczny obóz ani tez gazeta zydowska(polska). Mogę tysiac tekstów napotwierdzenie przytoczyc ale jak słusznie ktoś tutaj zauważył do ludzi prawda nie dotrze bo są zaślepieni emocjami które im rozbujała własnie wymieniona prasa.

  9. MariuszInfo said

    28 listopada 2014, piątek

    (Ap 20,1-4.11-21,2)
    Ja, Jan, ujrzałem anioła, zstępującego z nieba, który miał klucz od Czeluści i wielki łańcuch w ręce. I pochwycił Smoka, Węża starodawnego, którym jest diabeł i szatan, i związał go na tysiąc lat. I wtrącił go do Czeluści, i zamknął, i pieczęć nad nim położył, by już nie zwodził narodów, aż tysiąc lat się dopełni. A potem ma być na krótki czas uwolniony. I ujrzałem trony – a na nich zasiedli sędziowie, i dano im władzę sądzenia – i ujrzałem dusze ściętych dla świadectwa Jezusa i dla Słowa Bożego, i tych, którzy pokłonu nie oddali Bestii ani jej obrazowi i nie wzięli sobie znamienia na czoło swe ani na Potem ujrzałem wielki biały tron i na nim Zasiadającego, od którego oblicza uciekła ziemia i niebo, a miejsca dla nich nie znaleziono. I ujrzałem umarłych – wielkich i małych – stojących przed tronem, a otwarto księgi. I inną księgę otwarto, która jest księgą życia. I osądzono zmarłych z tego, co w księgach zapisano, według ich czynów. I morze wydało zmarłych, co w nim byli, i Śmierć, i Otchłań wydały zmarłych, co w nich byli, i każdy został osądzony według swoich czynów. A Śmierć i Otchłań wrzucono do jeziora ognia. To jest śmierć druga – jezioro ognia. Jeśli się ktoś nie znalazł zapisany w księdze życia, został wrzucony do jeziora ognia. I ujrzałem niebo nowe i ziemię nową, bo pierwsze niebo i pierwsza ziemia przeminęły, i morza już nie ma. I Miasto Święte – Jeruzalem Nowe ujrzałem zstępujące z nieba od Boga, przystrojone jak oblubienica zdobna w klejnoty dla swego męża.

    (Ps 84, 3-4. 5-6a i 8a)
    Refren: Oto przybytek Pana Boga z ludźmi

    Dusza moja stęskniona pragnie przedsionków Pańskich.
    Serce moje i ciało radośnie wołają do Boga żywego.
    Nawet wróbel znajduje swój dom, a jaskółka gniazdo, gdzie złoży swe pisklęta:
    przy ołtarzach Twoich, Panie Zastępów, królu mój i Boże.

    Szczęśliwi, którzy mieszkają w domu Twoim, Panie,
    nieustannie Ciebie wielbiąc.
    Szczęśliwi, których moc jest w Tobie;
    mocy im będzie przybywać.

    (Łk 21, 28)
    Nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie.

    (Łk 21,29-33)
    Jezus opowiedział swoim uczniom przypowieść: Patrzcie na drzewo figowe i na inne drzewa. Gdy widzicie, że wypuszczają pączki, sami poznajecie, że już blisko jest lato. Tak i wy, gdy ujrzycie, że to się dzieje, wiedzcie, iż blisko jest królestwo Boże. Zaprawdę, powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, aż się wszystko stanie. Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa nie przeminą.

    źródło: http://www.mateusz.pl/czytania/2014/

    • MariuszInfo said

    • MariuszInfo said

      Jeden z ojców pustyni, św. Makary, mówił, że Pan Jezus przyszedł na świat jako ogrodnik. Jego ubiorem roboczym było ludzkie ciało, a narzędziem ogrodniczym był krzyż. Jako ogrodnik, Jezus pomału czyni z pustyni piękny ogród. Krzyż i Ewangelia przemieniają świat przez wiernych uczniów Jezusa Chrystusa. W ich sercach, decyzjach i postawach dokonuje się obecnie Jego dzieło. Choć nie znamy czasu powtórnego przyjścia Chrystusa, to już teraz żyjemy w czasach ostatecznych i

      Hieronim Kaczmarek OP, „Oremus” listopad 2008, s. 119

      • pio0 said

        Jest blisko!

        Wszelkie przemiany w świecie zachodzą gwałtownie. Inaczej jest z Bożym królestwem. Ono przychodzi z mocą, lecz subtelnie. Bóg przychodzi do nas nie jak nawałnica czy burza, ale jak ciepło lata, które sprawia, że rozkwitają pąki. Tam, gdzie znajdujemy: „miłość, radość, pokój, cierpliwość, dobroć, życzliwość, wierność, łagodność, opanowanie” (Ga 5, 22), Bóg już zagościł. On przychodzi w swoim słowie, stabilniejszym niż niebo i ziemia, trwalszym niż czas.

        Modlitwa

        Jezu, proszę, bym potrafił rozpoznać Twoje łagodne i pełne mocy, subtelne i tętniące życiem przyjście i królowanie. Amen.

    • kooool said

      Niech będzie pochwalony Pan Jezus i Najświętsza Panna Maryja

      Dla stęsknionych – mam się dobrze i serdecznie pozdrawiam.🙂 Przepraszam, że nie wchodzę na bloga, ale odrywam się od tych wszystkich wydarzeń na świecie, sensacji, interpretacji otaczającej rzeczywistości o ile to możliwe, a to nie jest łatwe i już nie dla mnie. Szukam Pokoju ducha, aby ofiarować go najbliższym. Zanurzenia się w Bogu, Jego Miłości. Złe i niepotrzebne newsy powodują u mnie zamęt, radość gdzieś ulatuje i nie wiem jak pomagać innym, którzy potrzebują wsparcia duchowego, jeszcze bardziej dołowałem zdołowanych.

      Ap 2.2 Znam twoje czyny: trud i twoją wytrwałość,
      i to że złych nie możesz znieść,
      i że próbie poddałeś tych, którzy zwą samych siebie apostołami, a nimi nie są,
      i żeś ich znalazł kłamcami.
      3 Ty masz wytrwałość:
      i zniosłeś cierpienie dla imienia mego –
      niezmordowany.
      4 Ale mam przeciw tobie to, że odstąpiłeś od twej pierwotnej miłości.
      5 Pamiętaj więc, skąd spadłeś,
      i nawróć się,
      i pierwsze czyny podejmij!

      7 Kto ma uszy, niechaj posłyszy, co mówi Duch do Kościołów.

      Za dużo czasu poświęcałem szukaniem nie wiadomo czego, zamiast szukania Miłości do Boga i do bliźniego wokół siebie, wśród najbliższych z którymi przyszło mi współżyć. Świadectwo życia Miłością nawraca siebie i innych, to się nawzajem uzupełnia.

      Oczy się otwierają gdy rozważy się DIALOG O BOŻEJ OPATRZNOŚCI CZYLI KSIĘGA BOSKIEJ NAUKI św. Katarzyny ze Sieny
      http://sienenka.blogspot.com/2014/08/dialog-o-bozej-opatrznosci-czyli-ksiega.html

      Zapraszam na stronę http://dialogsercamilosci.eu/ gdzie w lewym rogu, można wpisać swój @ i zapisać się na newslettera. Żywoty Świętych Pańskich będą przychodzić na @ codziennie. Jak również rozważania, które dodają energii miłości wraz z jej zrozumieniem.

      Wyniszczającą Drogę Miłości kończy przebicie źródła Miłości – Serce.

      tylko miłość mnie pociąga
      św. Teresa od Dzieciątka Jezus
      Jakże słodka jest droga miłości.
      Miłość karmi się tylko miłością.

      Niech Bóg nam Błogosławi.

  10. serce333 said

    Ale jazda bez trzymanki http://stooq.pl/q/?s=usdrub&c=3m&t=c&a=lg&b=0
    Robią się już luki c. Oby tylko Putinowi nie przyszedł „……jakiś pomysł” lub nie wykorzystał tego jako pretekstu do jakiejś inwazji nowej. Oby. Jezu i Maryjo chroń prosimy Polskę.

    Z Bogiem i Maryją.

    • Dzieckonmp said

      Tak wygląda współczesna wojna. Rosja jest zaatakowana, a jaka będzie odpowiedź ?? Widzę to niedobrze. Rosja żeby odpowiedzieć USA musi użyć atomu. Ona nie będzie czekać aż pokojowo ją wykończą. I to jest straszne co może się stać niedługo.

      • Józef Piotr said

        Wobec wszechogarniającej nas propagandy dezinformacyjnej trzeba zachować roztropnośc i uruchamiać wlasne myślenie aby się nie zagubić w tym clo oblewajacym nas codziennie.
        To rządzący Ameryką wychodowali sovietię na gruzach Rosji carskiej i przez 70 lat toczyli z niej krew i wynosili z niej łupy cementując jednocześnie tam piekielną demoralizację i odczłowieczenie utrzymując tego potwora stworzonego w piekle na krotkiej smyczy.
        Ale aż do czasu. A był to rok 1968 (?) znaczony kongresem judaistów w Genewie i tam podjęto uchwałę o uśmierceniu tego co w oparach piekła stworzyli (w 1917r ) z terminem około 2000 -nego roku. A była to kara za pomoc ARABOM m. in. w wojnie 1967 roku.
        Po tej dacie obserwujemy praktyczną realizację uchwały.
        Po za tym powstały plany które stały się odpowiedzią na pytanie : „jak zapewnić supremację Ameryki nad światem przez następne 100 lat”
        Rosja będzie atakowana nieprzerwanie ze wszystkich stron . To już widzimy.
        Zaganiana do „kąta” , osaczana.
        I może w swej determinacj uderzyć i to bardzo mocno.
        Może też pójść „pod rękę” z Chinami. Ale wtedy biada Ci Europo bo bedzie to jakiś etap III WW.
        Byłoby to na rękę Ameryce wszak Europa bogata i silna jest przeszkodą na drodze do supremacji
        USA I nie dlatego żeby EUrope zniszczyć lecz dlatego aby ją osłabić!!
        I wtedy ameryka nie kiwnie palcem dając przyzwolenie na zamieszanie

        Nie na darmo Ameryka ma ciemnego szefa który zachowuje się jak szef wszystkich szefów.
        A misja Rosji nie jest jeszcze wypełniona.

        .

        • Wiesia said

          Wiesz co Józefie?tak się zastanawiam,czy ktoś majstrował w Orędziach dla Polski?Zobacz tutaj : http://apocalipsistestamentum.blogspot.com/2009/02/apokalipsa-ktora-ma-dotknac-polske.html
          czytałam to już kilkanaście lat temu,dostałam od kogoś i tu się różni od pozostałych jakie czytałam.Nie ważne kiedy zejdę,ważne jak zejdę.
          Pozdrawiam i żegnam się
          Jezu,ufam Tobie!

        • Józef Piotr said

          @ WIESIA
          Uważam że proby a może wiecej niż próby majstrowania przy Orędziaćh dotyczących Polski były i są faktem.Majstrowania dokonują będący u władzy nie wyłączając duchownej.
          Dlatego ja staram się odnajdywać starsze zapisy orędzi.
          Co do tego adresu Wandy Stańskiej – Pruszyńskiej to zaczynając od jej przedstawiania się (dziwnego w treści) trzeba brać poprawkę bo wiele tam beletrystyki.( i czegoś więcej……?)
          Przyjmuję za zbliżone do prawdy opisy Stefana BURZYŃSKIEGO , gdyż dawno temu (może z 10 lat lub więcej) już to czytałem i było to w książce wydanej przez Katolickiego pisarza związanego z „Niedzielą” a ktory był m. in. Senatorem RP (nazwisko mi wyparowało)
          Dziwnym dla mnie jest fakt nie publikowania tego w Katolickich środkach przekazu.A przecież ten text miałby pochodzić od samego Karola Wojtyły.

          Uważam za nieomal pewnik to że tereny Polski ocaleją a ma to odbicie w wielu wiarygodnych wizjach i przepowiedniach.
          Jest kwestią otwartą to ile ofiar będzie z pośród Polaków. Ale to zależy od tego jak Polacy pozostaną Wierni Panu Bogu no i Krolowej Swego Narodu.

          Jakimś potwierdzeniem moich tez jest masowe zjawisko przybywania do Polski „uciekinierów” z „Ziemi Świętej” pomimo że są zbroini , silni jak nikt pos słońcem,.
          Czyli inaczej to zwątpili w swoją wiarę a uprawiając „kabalah” niby znają przeszlość.
          życzę zdrowia

        • ewelina said

          Misja Rosji wypełni się jak Putin walnie atomem..Przypominam po raz którys,że Matka Boska w Fatimie ostrzegała przed Rosją i jej błądami,a nie przed Ameryką…Józef Piotr popadł w obłęd,trzeba się za niego modlić…zawsze trzeba przecież mieć nadzieje,że dobry Bog wysłucha modlitw

      • serce333 said

        A czemu „musi” . Czy Bóg ją/Rosje zmusza ?
        Moim zdaniem nie musi zabijać milionów istniej atomem – nie ma usprawiedliwienia dla zabierania życia ( moim zdaniem skromnym, więc nie musi ale ewentualnie tak sobie wybierze, ale to już inna sprawa ) , musieć a wybierać te pojęcia leżą dość daleko od siebie

        Z Bogiem i Maryją

        • Dzieckonmp said

          Musi w tym sensie że ma wybór – albo upadek Rosji albo próba ratowania potęgi.

        • Józef Piotr said

          Czasy są przewrotne.
          Maximalne osankcjonowanie Rosji . Rosja jak może tak się nie daje.
          Konferencja na Bałkanach (miesiąc-dwa temu) gdzie pan Putin rąbnął pięścią w stół i powiedział „koniec poniewierania Rosji” Jesli chcecie rozmawiać z Rosją to po partnersku i na rownych zasadach inaczej nie będziemy w ogóle rozmawiać w narzucony przez Amerykę sposób.
          A po powrocie położył łapę na wszystkich przedzięwzięciach biznesowych zachodu w Rosji.
          Nałożył w rewanżu kontrsankcje na państwa ktore je nałożyły wcześniej i tym ostrzejsze dla tych które są słabsze i bardziej na Rosję szczekały.

          Ostatnio spotkałem wypowiedż Dawida Kisengera ktory oglosił że polityka sankcji zachodu wobec Rosji jest błędem tegoż ZACHODU bo
          rosja jako partner jest potrzebna Zachodniemu światu do rozwiązywania problemów tego świata
          (Iran, Syria , KOREA , Chiny……..)

          Więc możliwe że nastąpi niespodziewanie zwrot w tej polityce a USA dadzą „wolną rękę” Putinowi do zrobienia porządku w Europie a co najmnie w „bliskiej zagranicy” I co wtedy ?
          Ano myślę że wtedy Pan Putin wyłapie te szczekające pieski gołymi rękami ……..

        • Dzieckonmp said

          Zacytują : „rosja jako partner jest potrzebna Zachodniemu światu do rozwiązywania problemów tego świata
          (Iran, Syria , KOREA , Chiny……..)

          Więc możliwe że nastąpi niespodziewanie zwrot w tej polityce a USA dadzą „wolną rękę” Putinowi do zrobienia porządku w Europie a co najmnie w „bliskiej zagranicy” I co wtedy ?
          Ano myślę że wtedy Pan Putin wyłapie te szczekające pieski gołymi rękami ……..”

          Dokładnie tak będzie bo Rosja jest potrzebna USA do wygrania wojny z Chinami. Ale żeby ją przymusić do wspólnego frontu, to najpierw zastrasza się ją podrzucając jej wojne na Ukrainie. Jak Rosja już będzie przyduszona zaczną się negocjacje USA-Rosja bez Polski, bez Niemiec. Zresztą już takie rozmowy są. Tam USA da Rosji całą Ukrainę do dyspozycji a może i jako strefę wpływów również Polskę i kraje bałtyckie w zamian za przystąpienie Rosji do sojuszu z USA przeciw Chinom. Rosja nas najedzie zrobi u nas porządki , wszyscy będziemy nienawidzić Rosji a na USA dalej będziemy patrzeć jako na możliwego zbawcę Polski. Taka bywa polityka, polityka brudna niesprawiedliwa, złość wyładowywana nie na głównym winowajcy , aż się rzygać chce.

        • Toy_Soldiers said

          Serce333 ty się lepiej nie wypowidaja bo z każdym wpisem coraz bardziej sie kompromitujesz swoimi brakami w myśleniu i w informacji. Rosja jest jak bokser który przegrywa na punkty a trwa ostatnia runda walki i jedyną szansą dla niej na wygranie jest nokaut czyli eliminacja swoich wrogów z którymi przegrywa na każdej pozycji. Dobry bokser w takiej sytuacji się nie broni w ostatniej rundzie tylko rzuca się do ataku z całych sił bo wie że to ostatnie jego chwile o być albo nie być. Tak tez będzie i z Rosją nie będzie się patyczkowac i gdy jej rezerwy zaczną się kończyć po prostu odpali rakiety i wywoła tsunami w atlantyku bo amerykańsce tez swoje odpalą. Przeciez to wszystko jest takie czytelne i jak tego nie można widziec. Trzeba być naprawdę ślepym żeby nie widziec jak potączą się dalesze losy jesli dalej będą chcieli wykończyć Rosję. Obenie wszystko zmierza w takim kierunku i nie trzeba czytać żadnych orędzi żeby samemu móc wyciągnąć takie wnioski.

        • Okto said

          Mimo to wierzę, że orędzia Marii od Miłosierdzia Bożego będą jedyną niezmienną wskazówką na nadchodzący i nasilający się Wielki Ucisk

      • Wiktoria said

        Nie bedzie czekac. Juz powoli zaczyna ich to wszystko wkurzac, a na razie objektami niezadowolenia stajemy my – bialorusini, ktorych mozna zrugac za cos, ograniczyc w czyms.

        • Okto said

          Wiktorio my również jesteśmy takim chłopcem do bicia….najpierw embargo Rosji na nas się odbiło….

    • jamek said

      „Początek będzie w Europie.

      Przyczyną będzie wasz system bankowy, a Niemcy po raz kolejny zaangażowane będą w tę tragedię, jak to było w ostatnich dwóch przypadkach.”

      http://ostrzezenie.net/wordpress/2012/05/21/druga-pieczec-trzecia-wojna-swiatowa/

      • serce333 said

        Tu zgadzam się. Moim skromnym zdaniem zacznie się od franka szwajcarskiego i to szybko. Czas wszystko zweryfikuje,

      • Powiew ze wschodu said

        Dla przypomnienia, w niedzielę jest referendum w Szwajcarii.
        Według ekonomistów złoto jest najlepszą polisą ubezpieczeniową na wypadek kryzysu. Wiedzą to Szwajcarzy, którzy zdecydują w referendum, czy ich bank centralny będzie musiał zwiększyć swoje rezerwy złota i czy będzie miał zakaz sprzedaży sztabek.
        Pod koniec listopada Szwajcarzy zdecydują, czy ich bank centralny będzie musiał trzymać jedną piątą swoich rezerw w złocie. Szwajcarski Bank Narodowy (SNB) otrzyma także zakaz sprzedaży złota i będzie musiał zgromadzić całe swoje złoto (obecnie w 30 proc. znajdujące się w Kanadzie i Wielkiej Brytanii) w kraju. Będzie to rozwiązanie niespotykane we współczesnym świecie, w którym złoto przestało stanowić podstawę rezerw walutowych i stało się jednym z wielu dóbr, w które można inwestować. Pomysłodawcą referendum jest poseł konserwatywno-liberalnej Partii Ludowej, Lukas Rei- mann, który uważa, że nie wolno wypuszczać ze Szwajcarii „rodzinnego skarbu”. W politycznym establishmencie jest jednak odosobniony – w szwajcarskim parlamencie nie popiera tego pomysłu nawet jego własne ugrupowanie. Dlatego zdecydował się zbierać podpisy pod referendalną inicjatywą zmiany w konstytucji. A że w Szwajcarii doprowadzenie do głosowania jest dość łatwe, Reimannowi udało się zrealizować zamysł. Teraz głos należy do obywateli, którzy o wyniku referendum zdecydują 30 listopada. Według sondaży poparcie dla odpowiedzi „tak” i „nie” rozkładają się mniej więcej po równo.

        Drogie złoto, drogi frank

        Referendum może być brzemienne w skutki nie tylko dla Szwajcarii, ale dla całego świata.

  11. Okto said

    Wiem, że nie na temat, ale zastanawia mnie taka niespodziewana wizyta u ojca Rydzyka kard. Dziwisza, w kontekście czystek ostatnio komentowanych przez nas a dotyczących włoskiego Radia Maryja…Jak zwykle czas pokaże co ta wizyta przyniosła….

    http://fakty.interia.pl/prasa/news-gazeta-krakowska-dziwisz-jedzie-do-rydzyka,nId,1566088#iwa_item=8&iwa_img=0&iwa_hash=28531&iwa_block=facts_news_small

    Cytat: Jak zauważa gazeta [krakowska], dla wielu komentatorów, nawet hierarchów kościelnych, taka decyzja kardynała Dziwisza, któremu zdarzało się publicznie krytykować Radio Maryja, jest zaskoczeniem

    • Dana said

      W najbliższą sobotę odbędą się uroczystości z okazji 23. rocznicy powstania Radia Maryja. Z tej okazji do Torunia przybędą pielgrzymi z całej Polski i różnych części świata. Główne uroczystości odbędą się w hali sportowej przy ulicy Bema w Toruniu. Dotychczas słuchacze toruńskiej rozgłośni gromadzili się w Sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy przy ul. św. Józefa na toruńskich Bielanach.

      http://www.niedziela.pl/artykul/12756/Obchody-23-rocznicy-powstania-Radia

    • cox said

      Może poprostu Kościół ,,łagiewnicki”, łączy się z Kościołem ,,toruńskim”?

      • Esperanca said

        nie ma czegoś takiego, powielasz kłamstwa że Kościół w Polsce jest podzielony

  12. Agnieszka said

    „Już po raz trzeci zapraszamy do włączenia się we wspólną modlitwę, którą będziemy zanosić przez cały czas trwania Adwentu. Pragniemy modlić się zarówno za dzieci, które mają się narodzić, za już narodzone jak i za ich rodziców. Będziemy prosić również o przemianę serc wszystkich ludzi, dla których życie jest wartością podważalną.

    Przez 25 dni Adwentu spotkamy się z 25. dziećmi cierpiącymi na różnorodne, wrodzone niepełnosprawności i choroby a także z dziećmi, które zmagają się z trudnymi sytuacjami. Spróbujemy przyjrzeć się jak żyją, z jakimi trudnościami się zmagają i co to oznacza dla nich i dla ich rodziców. Każdego dnia przybliżać będziemy historię innego dziecka. Jednocześnie modlić się będziemy za te wszystkie dzieci, które są doświadczone takim stanem oraz za te, które z podobnymi problemami przyjdą na świat.

    Patronat honorowy akcji adwentowej objął
    Ks. Biskup Kazimierz Gurda

    Patronat medialny objęło Katolickie Stowarzyszenie Dziennikarzy

    Co oznacza włączenie się w akcję adwentową?
    Włączenie się w akcję adwentową zakłada codzienne zapoznanie się z rozważaniem dotyczącym niepełnosprawności bądź choroby dziecka oraz odmówienie stałej modlitwy. Całość powinna zająć ok. 5 minut dziennie.

    Przez ile dni trwa modlitwa?
    Modlitwa trwa przez cały Adwent, w tym roku są to 25 dni, od 30 listopada do 24 grudnia włącznie.

    Gdzie i której godzinie będzie odmawiana?
    Miejsce i czas modlitwy zależy od własnego wyboru. Proponujemy odmawianie modlitwy w obecności Najświętszego Sakramentu.

    Kto może się włączyć?
    W modlitwę może włączyć się każdy. Zachęcamy do podejmowania modlitwy także przez dzieci, całe rodziny, Wspólnoty oraz Parafie.”

    Zgłosić można się na stronie https://duchowaadopcjadziecka.wordpress.com/

  13. serce333 said

    Z Bogiem i Maryją.

  14. Wiktoria said

    Tony żywności wyrzucone do kosza. Handlowcy nie chcą dawać jej ubogim

    500 tys. ton jedzenia trafiło w ciągu roku na śmietnik. Handlowcy nie przekazali ich do banku żywności.

    Trudno powiedzieć, dlaczego handlowcy decydują o wyrzuceniu tak wielkiej ilości jedzenia na śmietnik. A przecież od 2013 roku nie muszą płacić podatku VAT od artykułów spożywczych przekazywanych bezdomnym.

    Tylko trzy sieci handlowe przekazują żywność do banków żywności – to Tesco, Selgros i Makro. Nie robią tego również inne placówki specjalizujące się w sprzedaży artykułów spożywczych – a jest ich ok. 100 tys.

    Dlaczego handlowcy nie oddają zbędnej żywności dla ubogich? Jak wynika z informacji zdobytych przez „Dziennik Gazeta Prawna” niektórzy nie wiedzą o takiej możliwości, części z nich po prostu nie chce się podejmować takich działań, inni zaś boją się korzystać ze stworzonej przez prawo możliwości.

    Źródło: rp.pl/ „Dziennik Gazeta Prawna”

    • cox said

      Na niektórych z pewnością odstraszająco działa przykład właściciela piekarni (nie pamiętam nazwiska), który został solidnie ukarany przez skarbówkę, za to, że nie zapłacił vatu od chleba, który podarował bezdomnym.

      • Dzieckonmp said

        Z ta piekarnią głośną i rozdawaniem chleba to jednak okazało się że był to oszust.Rozdawał chleb co się nie sprzedał żeby pokazywać się jako dobrodziej. Kontrola jednak wykazała że z na podstawie faktur zakupu maki do wypieku chleba wynikał że powinien sprzedawać 10 razy tyle chleba niż wykazywał. Nie wierzę że 90% wypiekanego chleba rozdawał biednym. Kto się zna na działalności zrozumie od razu że to zwykły oszust, złodziej.

        • Hoplita said

          Tak jest, robił wałki i chciał przykryć dobroczynnością, nie wiedział chłop że takie działania są zarezerwowane dla światowych organizacji humanitarnych, a raczej korporacji humanitarnych. Co można wojewodzie to nie tobie.

  15. Wiktoria said

    czesto martwie sie o to by znalazlo sie dosc kaplanow wiernych, by sprawowac nadal Msze Sw. Skoro budynki naszych kosciolow beda odebrane, przerobione albo zniszczone, to gdzie ludzie bede mogli otrzymac sakramenty, potszebne sa duze i odpowiednie pomieszczenia. I z oredzi wynika, ze zebrania wiernych na Eucharystye u Reszty bedzie odbywac sie w tajemnicy z powodu przesladowan,donosicielstwa.

    • Okto said

      Powiem ci szczerze Wiktorio, że też o tym myślałem, i im więcej myślałem tym więcej pojawiło się we mnie wątpliwości. I teraz wolę ufać Jezusowi, że on wszystkim się zaopiekuję….

      Pozdrawiam.

      • Wiktoria said

        Szczesc Boze! Okto (-: Dziekuje Ci i innym blogowiczom za wszystkie potrzebne zawsze na czasie wersety z Oredzia Ostrzezenia i Conchiglii.
        Bog wskazal nam niektorych, bardzo nielicznych ksiezy, ktorzy sa troche podobni do ks. Natanka i innych wiernych polakow kaplanow, do nich pojdziemy po Chleb Zycia. Nie trace nadzieje, ze inni dolacza.

  16. serce333 said

    Oczy są lustrem duszy.
    Tu jakby na nasze dyskusje artykuł o ks.Isakowiczu. Czy jest mylny czy prawdziwy?
    http://www.fronda.pl/a/zle-sklonnosci-i-zli-znajomi-ksiedza-isakowicza-zaleskiego,44431.html

    Jeśli prawda to gdzie, jeśli kłamstwo gdzieś, to proszę o info w którym aspekcie. Szukamy Prawdy.
    Z Bogiem i Maryją.

    • Dzieckonmp said

      Podoba ci się z tego tekstu co dałes linka zakończenie??

      Wstawiam je:
      Sprawa jest dla mnie przykra także dlatego, że ksiądz Isakowicz-Zaleski pochodzi z Krakowa, gdzie jego reputacja w środowisku antykomunistycznym, z którym się identyfikuję, jest zbudowana na jego dzielnej postawie w czasie stanu wojennego i późniejszych latach. Ksiądz Isakowicz-Zalewski uważa się za patriotę polskiego i jest księdzem Kościoła Katolickiego. Propagowanie nienawiści etnicznej przeciwko narodowi ukraińskiemu, a teraz, jak się okazuje, antysemityzm, to dla katolika i nie tylko grzech poważny.

      Na to są paragrafy zarówno w prawie świeckim, jak i w prawie kanonicznym. Podziwiałem i solidaryzowałem się z księdzem Isakowiczem-Zaleskim, kiedy walczył o lustrację w Kościele i spotykał się w związku z tym z ograniczeniami nakładanymi przez hierarchię kościelną. Teraz jednak oczekiwałbym od władz państwowych, w tym od służb zajmujących się bezpieczeństwem Państwa, by szczegółowo przyjrzały się otoczeniu księdza, a od władz kościelnych, by ostatecznie i skutecznie nakazały mu milczenie. Ta szkodliwa dla polskiej Racji Stanu dywersja musi się skończyć, aby rozliczenie zbrodni wołyńskiej będące warunkiem pełnego pojednania polsko-ukraińskiego stało się wreszcie faktem, a imperializm rosyjski został zatrzymany wspólnymi siłami naszych bratnich narodów.

      Zamknąć usta….. zamknąć usta…. zamknąć usta… Niech milczy…. niech milczy… urzędzie bezpieczeństwa ucisz ksiedza……mamy paragraf…. mamy paragraf….to my z frondy mamy słuszną rację

      Teraz jednak oczekiwałbym od władz państwowych, w tym od służb zajmujących się bezpieczeństwem Państwa, by szczegółowo przyjrzały się otoczeniu księdza, a od władz kościelnych, by ostatecznie i skutecznie nakazały mu milczenie. Ta szkodliwa dla polskiej Racji Stanu dywersja musi się skończyć

      • serce333 said

        Warto dokładnie przeczytać wszystko w tym artykule i o neon24 i byłych działaczach PRL którzy neon stworzyli itd
        OK, odpuszczam. Co miałem powiedzieć , powiedziałem, czas wszystko zweryfikuje. Nikt z nas nie jest nieomylny
        Z Bogiem i Maryją.

        • Toy_Soldiers said

          Przestań oczerniac prawdziwego księdza patriotę Polaka. Zrób chociaż ułamek tego co on to wtedy można z Tobą rozmawiać. Jak narazie poza dzieleniem i obrażaniem ludzi na tym blogu nic pozytywnego nie wnosisz. Wstydziłbyś się tak kneblować usta ludziom którzy widza prawdę i chcą coś zmienić. Gdyby nie tacy ludzie jak ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zalewski to juz dawno by w Polsce katolicyzmu nie było tylko judeochrześcijaństwo takie jakie promuje flądra. Ksiadz Tadeusza jest ceniony nie tylko w kręgach ludzi wierzących ale także ateistów za to co robi dla Polski i Polaków i żadne fałszywe oskarżenia tego nie zmienią. Szkoda że tak mało jest w Polsce takich księży reszta woli siedzieć cicho i się nie wychylać bojąc się o środki materialne a raczej własny brzuch. Biernością u ludzi i Boga się nic nie zyska bo takie działania to są dla żywych trupów (którzy już za życia nie mają na nic energii i ochoty aby walczyć i bronić na tym co im zależy) jak powiedział pewien młody kapłan na kazaniu. Sam byłem przez większość życia bierny jednak ostatnio coś we mnie pękło i mam dość ciągłej ucieczki i odwracaniu oczu że jakoś to będzie bo jakieś przepowiednie czy wizjonerzy tak powiedzieli. Gówno będzie nie liczcie na żadne przepowiednie czy wrózby. W życiu ma się tylko tyle ile sobie jestescie w stanie wywalczyć. To brutalna i może wulgarna ale prawda. Obrażanie się i płacz nic nie da trzeba się wziąć w garść i walczyć razem. Odstawcie na czas adwentu komputer to wtedy oczyścicie swój umysł ze zbędnych myśli a raczej nałogu marnowania czasu na kompie.

        • serce333 said

          Nie naprężaj się tak🙂
          I wstrzymaj swoje „hormony pouczania” i nakazywania. Mam około pięćdziesiątki i nie potrzebuję zabawkowych toy-toykowych pouczeń.
          Pozdrawiam

  17. serce333 said

    Tu nie rozumiem. Fronda pisze o swoim naczelnym że myli się lub lakonicznie zdanie wyraża ?!
    http://www.fronda.pl/blogi/drogi-i-bezdroza/naczelny-frondapl-pisze-nieprawde-o-medjugorie,36346.html
    Czy ktoś to może wytłumaczyć?
    Wygląda też jakby jednak nie odrzucali Madjugorie a jedynie napisali że nie jest zatwierdzone
    Z Bogiem i Maryją

    • Dzieckonmp said

      Fronda zawsze jak pisze to tylko źle o Medjugorje, czyli w tej materii kłamie. To potwierdza moje zdanie poniżej że trzeba uważać bo może to być portal bliski katolewicy.

      • Hoplita said

        Nie ma sie co dziwic admin, jeżeli takie katolicke radi jak włoskie radio Maryja skręca w lewo to dlaczego fronda miałaby się ostać?

  18. Tomasz said

    Admin ma prawo zamieszczać wpisy i opinie jakie chce bo to jego blog. Przy każdym artykule jest możliwość głosu popieram/nie popieram. To daje pewien obraz jakie są nastroje blogowiczów. Wpis o czeskiej ankiecie gdzie były peany na cześć Putina otrzymał zdecydowaną większość minusów. Przyznam że teksty o Putinie… mężu stanu były i dla mnie na granicy wytrzymałości.

    • serce333 said

      I dla mnie też. Bardzo, nie ufam Putinowi – to tak bardzo, bardzo delikatnie ujmę.
      Z Bogiem i Maryją

    • Hoplita said

      Ha ha, naszła mnie taka refleksja :Jak by się okazało że np. orędzia MBM nie są prawdziwe, a admin to rosyjski szpieg Stirliz, to nie zbliżamy się do apokalipsy ale jesteśmy już po;)

      • Krzysztof said

        Oredzia MBM sa prawdziwe!
        To tylko kwestia czasu, jak szybko zdolaja zniszczyc Sw. Eucharystie.
        Nakaz musi pochodzic z samej gory.
        Ostrzezenie bedzie po tym jak tego dokonaja.
        Logika na to wskazuje.

      • Krzysztof said

        Tego co zrobili na ostatnim synodzie nie da sie w zaden sposob obronic.

        Przypomina to raczej zlot Lucyferian.

        Nie mozna powiedziec , ze niewiedzieli co mowia.

        Jezusa Chrystusa skazali na smierc.

        Gdyby nie postawa Ks. Piotra Natanka, to pewnie i z Polski nie byloby specjalnego sprzeciwu.

      • Tomasz said

        Orędzia MBM czy opinia o Franciszku nie mają nic wspólnego ze stosunkiem do Rosji czy Ukrainy. To są absolutnie odrębne kwestie. Admin ma własne zdanie o Rosji i Ukrainie które szanuje. Ma też zdanie o Franciszku i orędziach Marii które popieram w 100%.

  19. pio0 said

    Lepsza strata majątku niż strata przyjaciela.- przysłowie arabskie

    • pio0 said

      Przyjacielem naszym Jezus – jak wspaniałym, wiernym On!
      Z Ojcem swoim nas pojednał. I z szatańskich wyrwał szpon.
      Któż to może wypowiedzieć ile łask tracimy tu,
      Gdy modlitwę zaniedbamy nie ufając szczerze Mu.
      Gdy nam wrogie moce grożą, koło nas tu burza dmie,
      Nie musimy drzeć w bojaźni, gdy modlimy z wiarą się.
      Jezus wiernym się okaże, pomoc pewną zsyła nam,
      On potężnym jest Wybawcą i do próśb się skłania Sam.
      Gdy nas smutki troski dręczą, dniem i nocą w każdy czas
      Gdy ufamy, gdy wołamy, Jezus wyratuje nas.
      Gdy nas zdradzą przyjaciele, wznośmy głos przed łaski tron,
      Pan nas nigdy nie opuści – wiernym był i będzie On!

      • Małgosia said

        Wiara w Jezusa Chrystusa jest najpiękniejszą
        rzeczą, jaką człowiek może doświadczyć.
        Wierzyć Chrystusowi, to uwierzyć
        nie tylko w samego siebie, ale
        i w samego Syna Bożego, Naszego Zbawiciela,
        który nas wiedzie przed Boga Oblicze.

        Wiara w Jezusa Chrystusa jest najpiękniejszym
        cudem, jaki możemy uzyskać w swym życiu.
        Pan każdego naucza w swym Słowie Bożym,
        uzdrawia z choroby i człowiecze sumienie
        oraz nawraca zagubione duszyczki,
        by powróciły na łono Dobrego Boga.

        Wiara w Jezusa Chrystusa jest najpiękniejszym
        Darem, jaki mógł nam ofiarować Najwyższy Bóg.
        Wierzyć Jezusowi, to ofiarować Mu nasze życie,
        każdy ziemski dzień, zwykłe sprawy i problemy.
        On nas wspomoże, dłoń pod, wysłucha
        i wesprze na duchu świętym ludzką duszę.

        Wiara w Jezusa Chrystusa jest najpiękniejszym
        Skarbem, danym nam od Boga, na Ziemi tej.
        Niech nikt i nic nam nie odbierze tej Wielkiej Miłości.
        Módlmy się za Wszystkich Tych, którzy
        są prześladowani za Wiarę w Imię Chrystusa.
        Niech Miłosierny Jezus trwa wiecznie w naszych sercach.

    • Małgosia said

      Przyjaźń to Dar z Nieba,
      co zesłał Dobry Bóg nam,
      żeby nikt nie był sam.

      Obdarzył każdego Przyjacielem,
      by mógł w smutku cieszyć;
      wspierać w doli w niedoli.

      Dał nam ciepły uśmiech,
      dobre słowa każdego dnia.
      Dziękujmy więc Panu za Nią.

      To Przyjaźń duszy,
      co nawet najbardziej
      zatwardziałe serce skruszy.

      Przyjaźni takiej jest wiele,
      co pięknie nasze życie ściele.
      Ona z Niebios pochodzi.

      Szanujmy tę wspaniałą i cudowną
      Przyjaźń, co z Nieba ją zesłano
      i na Wieczność nam dano.

      Niechaj nasza wspólna Przyjaźń trwa,
      poprzez wieki, aż do skończenia świata.
      Nawet gdy w kalendarzu będzie ostatnia data.

      Wszystkich Nią obdarzajmy
      i dłoń w Pokoju podawajmy.
      Niech uszczęśliwia nas po kresu czas.

  20. szulc said

  21. Agnieszka said

    http://www.dobryklik.pl/

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: