Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Niesamowite świadectwo! – specjalnie dla czytelnika „Żal mi”

Posted by Dzieckonmp w dniu 22 Grudzień 2014

Dla czytelnika „żal mi” wstawiam świadectwo zadeklarowanego ateisty prof. sztuki na Uniwersytecie Northern Kentucky Howarda Storma. Jako ateista był przekonany, że śmierć jest definitywnym końcem istnienia człowieka. Jego ateizm prysł jak bańka mydlana po doświadczeniu ciężkiej  choroby i śmierci klinicznej podczas wakacyjnego pobytu w Paryżu w 1985 r.

Odpowiedzi: 218 to “Niesamowite świadectwo! – specjalnie dla czytelnika „Żal mi””

  1. Piotr said

    https://www.youtube.com/watch?v=sijS_JSGV_Q – Podróż Maryi i Józefa do Betlejem, objawiona Marii Valtorcie

    • Nn said

    • Nn said

      Arcybiskup Fulton J. Sheen

      Udręki Józefa zostały pokonane dzięki objawieniu godności Dziewiczych Narodzin Chrystusa i natury Jego misji, polegającej na tym, aby zbawić nas od grzechów. Same słowa anioła: „Nie bój się wziąć Maryi do siebie” zdają się potwierdzać mniemanie, że Józef już uwierzył, że cud miał miejsce w Maryi i to dlatego „bał się” wziąć Ją do swojego domu. Jest czymś nieprawdopodobnym, że jakikolwiek mężczyzna, któremu powiedziano o Dziewiczych Narodzinach, uwierzyłby w nie, gdyby w jego sercu nie było jeszcze wiary w Mesjasza, Chrystusa, który miał przyjść.
      Święty Józef wiedział, że Mesjasz ma pochodzić z rodu Dawida i on sam pochodził z tego rodu. Znał również proroctwa dotyczące Dziecięcia, łącznie z proroctwem Izajasza, który zapowiedział, że Dziecię urodzi się z Dziewicy. Gdyby Józef nie został już uprzednio opisany jako mąż sprawiedliwy, przesłanie anioła i honor, który spotkał Maryję, byłyby wystarczającymi bodźcami, aby zainspirować w nim wielką czystość. Albowiem gdyby jakiemuś współczesnemu ojcu powiedziano, że jego syn zostanie prezydentem Stanów Zjednoczonych, skłoniłoby go to do zmiany postawy wobec własnej żony, matki dziecka. W podobny sposób wszelki niepokój i udręka opuściły Józefa, gdy tylko jego dusza została wypełniona szacunkiem i czcią z miłości do sekretu Maryi.
      Źródło: „The World’s First Love”, 1952r., str. 90-91.

  2. Piotr said

    Chwała Panu za to świadectwo, mi akurat zmarła dziś babcia, proszę o modlitwę, cociaż króciutką

  3. Dana said

    Świąteczny czas….

  4. pio0 said

    22 GRUDNIA 2014 – Poniedziałek

    (1 Sm 1,24-28)
    Gdy Anna odstawiła Samuela od piersi, wzięła go z sobą w drogę, zabierając również trzyletniego cielca, jedną efę mąki i bukłak wina. Przyprowadziła go do domu Pana, do Szilo. Chłopiec był jeszcze mały. Zabili cielca i poprowadzili chłopca przed Helego. Powiedziała ona wówczas: Pozwól, panie mój! Na twoje życie! To ja jestem ową kobietą, która stała tu przed tobą i modliła się do Pana. O tego chłopca się modliłam, i spełnił Pan prośbę, którą do Niego zanosiłam. Oto ja oddaję go Panu. Po wszystkie dni, jak długo będzie żył, zostaje oddany na własność Panu. I oddali tam pokłon Panu.

    (Ps: 1 Sm 2,1.4-8)
    REFREN: Całym swym sercem raduję się w Panu

    Raduje się me serce w Panu,
    moc moja ku Panu się wznosi.
    Rozwarły się me usta na wrogów moich,
    gdyż cieszyć się mogę Twoją pomocą.

    Łuki siłaczy się łamią,
    słabi przepasują się mocą,
    Za chleb najmują się syci, a odpoczywają głodni,
    niepłodna rodzi siedmioro,
    a więdnie bogata w dzieci.

    To Pan daje śmierć i życie,
    w grób wtrąca i zeń wywodzi.
    Pan uboży i wzbogaca,
    poniża i wywyższa.

    Z pyłu podnosi biedaka,
    z barłogu dźwiga nędzarza,
    By go wśród książąt posadzić,
    by dać mu stolicę chwały.

    Królu narodów, kamieniu węgielny Kościoła, przyjdź i zbaw człowieka, którego z mułu utworzyłeś

    (Łk 1,46-56)
    Wtedy Maryja rzekła:
    Wielbi dusza moja Pana,
    i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy.
    Bo wejrzał na uniżenie Służebnicy swojej.
    Oto bowiem błogosławić mnie będą
    odtąd wszystkie pokolenia,
    gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny.
    Święte jest Jego imię
    a swoje miłosierdzie na pokolenia i pokolenia
    [zachowuje] dla tych, co się Go boją.
    On przejawia moc ramienia swego,
    rozprasza [ludzi] pyszniących się zamysłami serc swoich.
    Strąca władców z tronu,
    a wywyższa pokornych.
    Głodnych nasyca dobrami,
    a bogatych z niczym odprawia.
    Ujął się za sługą swoim, Izraelem,
    pomny na miłosierdzie swoje
    jak przyobiecał naszym ojcom
    na rzecz Abrahama i jego potomstwa na wieki.
    Maryja pozostała u niej około trzech miesięcy; potem wróciła do domu.

    • pio0 said

      • pio0 said

        Życie, to kruchy dar, z którym do śmierci nie nauczymy się obchodzić. Chcemy żyć intensywnie, mocno. Innym razem czujemy, że mamy dość wszystkiego i wolelibyśmy umrzeć. Gromadzimy majątek, tytuły, kolekcjonujemy znajomych, a to wciąż nie to. Zmieniamy plany i nasze pomysły na życie, a ono nie pytając nas o zgodę biegnie dalej. Dlatego wyznając naszą bezradność, prosimy dzisiaj: „Daj nam uczestniczyć w życiu Odkupiciela”, i mamy nadzieję, że w Nim nawet nasze błądzenie nabiera sensu.

        Wojciech Czwichocki OP, „Oremus” grudzień 2008, s. 91

        • przeklejka said

          Życie czlowieka to niezwykle krótki okres dany nam przez Boga na nawrócenie

        • MariuszInfo said

          Wielkie Bóg zapłać drogi Przyjacielu. Wczoraj od bardzo wczesnych godzin rannych byłem w Klinice Oczu. Umówmy się, że jeśli nie wstawiłem Słowa Bożego do 12.30 – to robisz to Ty PioO.

        • pio0 said

          Mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku ze zdrowiem u Ciebie.
          Nie zawsze jestem, ale jeśli zobaczę, że Cię nie ma , to chętnie wstawię.

        • MariuszInfo said

          PioO @ To już nie jest temat na forum, Jak my to możemy załatwić, chodzi o kontakt.

    • pio0 said

      Wdzięczność miłości

      Ten, kto kocha oczami serca, zauważa każdy, nawet najmniejszy gest ze strony kochającego i raduje się nim, pełen wdzięczności. Magnificat Maryi ukazuje nam piękno Jej serca, piękno Jej duszy, wypełnionej po brzegi wdzięcznością za miłość, którą Bóg przelewa w Nią i na cały świat. Przyłączmy się do Niej, aby wielbić Boga za wielkie rzeczy, które dla nas czyni.

      Modlitwa

      Jezu, dziś w zjednoczeniu z Maryją i Jej pełną wdzięczności radością wypowiadam Ci moją osobistą pieśń uwielbienia. Amen

    • Leszek said

      Parę słów odniesienie to poniższego wiersza z dzisiejszej św. Ewangelii:
      …Bóg, mój Zbawca wejrzał na uniżenie/niskość Służebnicy swojej… (Łk 1,48a)

      Owszem Maryja była Niepokalanie Poczętą, ale w czym przejawiało się uniżenie Maryi, na czym polega Jej niskość, że zwróciło to uwagę Boga, że Bogu tak to się podobało, iż wybrał Maryję spośród wszystkich na Matkę Mesjasza, Syna Bożego, którego wspomnienie narodzenia, Jego pierwszego przyjścia na ten świat już za chwile będziemy radośnie obchodzić?
      Ponieważ w Kościele na kazaniach mało się mówi, bądź wcale o tym się nie mówi, zatem spróbujmy znaleźć właściwą odpowiedź na to, jakże ważne pytanie, skoro Maryja wspomniała o swoim uniżeniu w wyśpiewanym przez Siebie, z natchnienia Ducha Świętego hymnie uwielbienia Boga.
      Na początek może o semantyce czyli znaczeniu słowa ‘uniżenie’, a także niskości.
      ‘Uniżenie’ – w przypadku Maryi, nabiera ono szczególnej wymowy i naśladowania – to stan ducha, zachowanie/postępowanie ujawniające czyjąś pokorę, przy braku jakichkolwiek oznak pychy, zarozumiałości, buntu wobec woli Bożej.
      ‘Niskość’ zaś – to zajęcie ostatniego miejsca, pozycji w jakieś społeczności.

      Jak wiadomo Maryja, która złożyła ślub dziewictwa, od 3-go roku swego życia była oddana na wychowanie, i przebywała wśród swoich towarzyszek, też dziewic w świątyni jerozolimskiej, gdzie dokonywało się ich formowanie w wierze, poprzez też wyjaśnianie Ksiąg Pisma Świętego przez nauczycielki (a jedną z nich była Anna, wspominana u Łk 2,36n). Gdy nadszedł stosowny czas zgodnie z Prawem obowiązującym w Izraelu, każda z tych niewiast /dziewic miała zostać małżonką, a będąc małżonką – matką.
      Wiadomo było, że zapowiadany i oczekiwany Mesjasz miał się począć i narodzić z Niewiasty/Dziewicy, pochodzącej z rodu Dawida; dlatego każda z dziewic przebywających w świątyni, po opuszczeniu jej murów, miała nadzieję, że to ona właśnie dozna szczególnego wyróżnienia, zostanie/będzie Matką Mesjasza.

      Co było takiego szczególnego w ślubie dziewictwa Maryi? Otóż ślub ten obejmował nie tylko czas Jej pobytu w świątyni, ale całe Jej dalsze życie, a więc i te w stanie małżeńskim, po opuszczeniu murów świątyni, choć nie było takiego zwyczaju w Izraelu. Maryja idąc za głosem wewnętrznym wyrzekła się radości macierzyństwa, pozbawiając się jednocześnie możliwości zostania Matką Mesjasza. Jak to czytamy w „Poemacie Boga-Człowieka” Maryja poświęcając się Panu dla przyśpieszenia czasu przyjścia Mesjasza złożyła w ofierze miłości swoje dziewictwo. Czyniąc taką ofiarę, wchodząc w małżeństwo, stawiała się na ostatniej pozycji (zob. w tym miejscu rozmowę Anioła z Gedeonem: Sdz 6,12-16!) pośród niewiast/dziewic, mających nadzieję jak już to było powiedziane zostania Matką oczekiwanego Mesjasza. A zarazem z uwagi na Swoją świętą bezpłodność zdawała sobie sprawę i była przekonana o tym, że z tego powodu Jej przeznaczeniem w małżeństwie będzie samotność i ludzka pogarda (zob. Łk 1,25!; por. 1Sm 1,6).
      Mając na uwadze fakt, że wielką czcią otaczano w Izraelu niewiastę – matkę, wtedy lepiej możemy wyobrazić sobie ofiarę Maryi, na jaką się zdobyła, decydując się na to wyrzeczenie. cdn

    • Leszek said

      cd(2): Nadto przebywając jeszcze w świątyni Maryja czytając proroctwo z Daniela o 70-ciu tygodniach została oświecona, że wskutek modlitwy sprawiedliwych w Izraelu, że ten czas oczekiwania na Mesjasza zostanie skrócony i przeczuwała , że bliska jest już chwila, kiedy będzie można usłyszeć kwilenie Narodzonego z Dziewicy.
      Stale modliła się o przyjście na świat obiecanego Mesjasza, nie myśląc wcale, że to Ona ma zostać Matką Mesjasza, że to Jej udziałem będzie to szczególne wybranie i zaszczyt.
      Składając szczególny ślub dziewictwa, Maryja miała jednocześnie wielkie pragnienie zostać wybranej przez Pana na Jego Mesjasza Dziewicy na Matkę, jej służebnicą/służką, tak to mówiła w rozmowie, ze swoją nauczycielką, Anną, jak o tym czytamy, w „Poemacie Boga-Człowieka” M. Valtorty:
      za http://www.objawienia.pl/valtorta/valt/v-01-016.html
      … Kiedyż Twej służebnicy udzielisz zaszczytu, że stanie się pokorną służebnicą Zbawiciela? Ześlij z Nieba, ześlij nam Mesjasza. Przyjmij, Ojcze Święty, ofiarę Maryi»…
      O! Jakże pragnę, by Światło – które Mnie miłuje i mówi tyle rzeczy – powiedziało Mi także, gdzie znajduje się szczęśliwa Dziewica, która urodzi Syna Bożego, Mesjasza Jego ludu! Poszłabym jej szukać boso. Obeszłabym ziemię. Ani zimno, ani lód, ani kurz i wielki upał, dzikie zwierzęta, ani głód, nic by Mnie nie powstrzymało od powiedzenia jej: “Pozwól swej służebnicy – służebnicy sług Chrystusa – żyć pod twoim dachem. Będę obracać żarna, tłocznię. Przeznacz Mnie na niewolnicę do młyńskiego kamienia, za pasterkę stada lub do prania pieluszek twemu Dziecku. Daj Mnie do kuchni, postaw przy piecu, gdzie chcesz… przyjmij Mnie tylko. Żebym Go widziała! Słyszała Jego głos! Napotkała Jego wzrok!” Jeśli jednak ona Mnie nie przyjmie – żebrzącej pod drzwiami – będę nadal żyła z jałmużny, wyszydzona, pod gołym niebem i na słońcu, żeby tylko usłyszeć głos Mesjasza-Dziecięcia i odgłos Jego śmiechu. Potem może zobaczę, jak przechodzi… Może któregoś dnia dostanę od Niego jałmużnę, trochę chleba… O, nawet gdyby głód skręcał Mi wnętrzności i czułabym, że słabnę po tak długim poście, nie zjadłabym tego chleba. Ukryłabym go na piersi jak woreczek pereł i całowałabym go, żeby poczuć woń ręki Chrystusa. Nie czułabym już ani głodu, ani zimna. To by Mi dało upojenie i ciepło… zachwyt i pożywienie…».
      A na słowa Anny: «Ty powinnaś zostać Matką Chrystusa, gdyż tak bardzo Go kochasz! Czy dlatego chcesz pozostać dziewicą?»
      Maryja odpowiedziała: «O, nie! Jestem nędzą i prochem. Nie śmiem nawet podnieść wzroku ku Jego Chwale…

      • Leszek said

        A gdy, po powrocie od Elżbiety, Józef zauważył odmienny stan Maryi, w swych rozważaniach dot. tego czasu, Maryja, tak mówiła:
        za http://www.objawienia.pl/valtorta/valt/v-01-028.html
        … Nie chciałam się chwalić otrzymanym od Boga darem, a tymczasem w żaden sposób nie umiałam wyjaśnić Mego macierzyństwa bez powiedzenia: “Pan umiłował Mnie najbardziej ze wszystkich niewiast i Mnie, Swoją służebnicę, uczynił Swą Małżonką”. Oszukiwać go, ukrywać Mój stan, także nie chciałam. Kiedy się w tej sprawie modliłam, Duch – którym była napełniona – rzekł Mi: „Zachowaj milczenie. Mnie powierz zadanie usprawiedliwienie Cię przed małżonkiem”. Kiedy? Jak? Nie zapytałam o to. Zawsze powierzałam się Bogu, więc i tym razem tak uczyniłam. Przedwieczny nigdy nie pozostawił Mnie bez pomocy. Jego ręka aż dotąd Mnie podtrzymywała, chroniła, prowadziła (por. Ps 37,5n). Będzie więc tak czynił i teraz…

        Jednak przytoczę słowa tego psalmu 37:
        5 Powierz Panu swoją drogę i zaufaj Mu: On sam będzie działał
        6 i sprawi, że twoja sprawiedliwość zabłyśnie jak światło, a słuszność twoja – jak jasne południe.

      • Leszek said

        Błogosławiony bądź Ojcze nasz, że wejrzałeś na uniżenie Swojej służebnicy, Maryi, która wybrałeś na Matkę swojego Mesjasza, naszego Odkupiciela i Zbawiciela!
        Błogosławiona jesteś Maryjo za Twoje święte uniżenie, niech za to błogosławią Maryjo wszystkie narody wbrew gniewowi pysznego Smoka, dla którego obrzydliwością jest pokora (Syr 13,20a).
        Maryjo , Ty wiesz, ze nie dla ludzi stworzona jest pycha (Syr 10,18a), wypraszaj nam u Pana łaskę uniżania się przed Nim, albowiem Bóg sprzeciwia się pysznym, pokornym zaś łaskę daje i wywyższa (Jk 4,6.10).
        Broń mnie/nas przed pokusą bycia wielkim/wielkimi i niech pamiętamy o tym słowie Pisma:
        „O ile wielki jesteś, o tyle się uniżaj, a znajdziesz łaskę u Pana” (Syr 3,18; por. Prz 3,34)

  5. Christophor said

    http://www.deon.pl/religia/serwis-papieski/aktualnosci-papieskie/art,2609,15-chorob-kurii-i-kosciola-wedlug-franciszka.html

  6. pio0 said

    Uczynić kogoś szczęśliwym – to jakby jego życie pomnożyć i pogłębić. -Henri Frederic Amiel

  7. Piotr2 said

    Bronku. Nie wiem czy takie świadectwa coś dadzą. Ateista w nic nie wierzy. Dopóki namacalnie czegoś nie spróbuje to nie uwierzy.
    Żal mi zadeklarował się jako ateista, nie uznajäcego Świętej Księgi chrześcijan-Pisma św. a zarazem próbuje nas pouczać wg Biblii, uważając się za większego znawcę od nas, nie cytując ani kawałka. Gdyby znał Pismo św. to nie dzieliłby ludzi na lepszych i gorszych i nie zrównywał ludzi ze zwierzętami. Takie podziały zawarte są w ewolucji a ewolucja jak wiemy pochodzi od szatana.
    Cieszę się, że Żal mi napisał na blogu bo uwypuklił całą naszą obłudę. Takie dyskusje zmuszają nas do „ćwiczeń” duchowych i szukania oparcia w Biblii a tym samym z zapoznawaniem się ze Słowem Bożym. Jeśli brak takiej konfrontacji na blogu to zaczynają się tutaj szerzyć różne błędy (dotyczy to również mnie ). Bo takie herezjje jakie padały w dyskusji o zwierzętach idących do nieba dawno nie było. No ale jeśli takie błędy się szerzy to przychodzą takie osoby jak Żalmi i utwierdzają wielu w błędzie atakując przeciwników błędu (patrz Admin).
    Powiedzmy sobie to raz a dobrze. Zwierzęta nie mają duszy i nie idą do nieba. Gdyby było inaczej Słowo Boga-Pismo św. powiedziało by o tym. W niebie nie ma miejsca na miłość do zwierząt, tam wszystko przepełnione jest miłością do Boga Stwórcy a nie do stworzeń.
    Ja też mam psa, miałem wcześniej różne zwierzęta, nawet kurę. Jak byłem dzieckiem to dziadek mi powiedział, że to moja kura ale i tak trafiła do rosołu. Naszych braci mniejszych mamy miłować bo są stworzone dla nas z miłości przez Boga ale należy pamiętać, że w tej miłości pierwsze miejsce należne jest Bogu a drugie człowiekowi. Wynika to z przykazania miłości.
    Drodzy Bracia i Siostry proszę was aby zastanowić się dwa razy nim się coś napisze. Słowo tu pisane trafia w najdalsze zakątki świata. Słowo buduje i rujnuje.
    Tamta dyskusja o zwierzętach tylko pokazała jak przesiąknięci jesteśmy new age, filozofiami wschodu. To wszystko wpajają nam media a my nawet tego często nie zauważamy.
    Przede wszystkim należy czytać Pismo św. tam jest objawiona cała prawda o wszechświecie. Jeśli mamy jakieś wątpliwości to tam szukajmy odpowiedzi.
    Cieszę się, że Żalmi tu napisał bo możemy modlić się o jego duszę, jego zbawienie.
    Widocznie Bóg w Swej Miłości tak chciał aby tu trafił.

    Króluj nam Chryste.

    • Kasia1 said

      a mnie po prostu żal mi Żal Mi.

    • żal mi.. said

      „Gdyby znał Pismo św. to nie dzieliłby ludzi na lepszych i gorszych i nie zrównywał ludzi ze zwierzętami. Takie podziały zawarte są w ewolucji a ewolucja jak wiemy pochodzi od szatana.”

      znam, tak samo jak znam przepis na bigos. nie lubię bigosu więc go nie gotuję, czyli nie stosuję wiedzy z przepisu czyli teorii w praktyce. fakt znajomości biblii nie oznacza odrazu stosowania się do jej zaleceń- gdyby tak było nie byłoby np. księży pedofilii albo proboszczów co zamiast pieniądze z tacy wydawać na parafię wydają na swoje dobra materialne (mimo zaleceń Jezusa aby żyć skromnie)
      jak chodziłeś do szkoły to znasz mitologię grecką i rzymską. czcisz Zeusa? nie? no właśnie. masz innego boga, ale nie znaczy ze nie możesz znasz dobrze mitologii.
      to że znam biblię, to nie znaczy,że mam się do niej stosować- skoro napisałam,że jej nie uznaję, to automatycznie zwalnia mnie z przestrzegania zasad ujętych tam. nie mam żadnego morlanego obowiązku aby przestrzegać biblii, skoro w nią nie wierzę.
      osoba która uznaje siebie za katolika a np.okazuje pogardę dla drugiego człowieka, bo ta osoba jest albo homoseksualna albo innego światopoglądu, nie przestrzega chociażby podstawowego przykazania tzn:szanuj bliźniego swego jak siebie samego” .
      sam fakt pisania do mnie, iż jestem zagubiona już jest oznaką pogardy- bo podważasz mój światopogląd jako właściwy do mnie. więc nie pouczaj mnie o pogardzie, bo sam jesteś taki sam, albo i gorszy.
      zastanawiające jest jedynie,że dla innego światopoglądu macie taką wzgardę, ale dla księdza pedofila już nie😉

      skoro zostałam tutaj uznana za osobnika gorszej kategorii i teksty typu ‚jesteś załosna’ w moją stonę są niczym innym jak segregacją. a podobno katolik nie powinien segregacji robić. a jednak… chyba ktoś tu katolikiem nie jest ( to do tych co wg nich jestem żenującą idiotką)

      znam biblię, dlatego roszczę sobie prawo do pouczania delikwentów, którzy deklarują się jako katolicy, a nimi nie są, tylko udają. bo mnie to naprawdę rozbawia- jak np moja znajoma która co niedziela do kościoła, ale nieważne, ze ciągle zmienia partnerów seksualnych, zdradza narzeczonego oraz ze okrada swojego szefa z pieniędzy z kasy lub z towaru mówi ze ona jest katoliczką. nie, nie jest. samo postanie w kościele nie czyni z nikogo katolika, tak samo jak stanie w garażu nie czyni z nikogo samochodu.
      tak samo znając zasady ortografii roszczę sobie prawo aby pouczać debili, którzy nie opanowali tej zacnej sztuki.

      całe moje tutaj udzielanie się, było w celu obnażenia tej całej hipokryzji. wy macie prawo, tak samo księża, pouczać każdego, ale nikt inny nie ma prawa wg waszego mniemania zwrócić wam uwagi, jak robicie coś źle bo macie z tym wielki kompleks.

      „Cieszę się, że Żal mi napisał na blogu bo uwypuklił całą naszą obłudę. Takie dyskusje zmuszają nas do „ćwiczeń” duchowych i szukania oparcia w Biblii a tym samym z zapoznawaniem się ze Słowem Bożym. Jeśli brak takiej konfrontacji na blogu to zaczynają się tutaj szerzyć różne błędy (dotyczy to również mnie ). Bo takie herezjje jakie padały w dyskusji o zwierzętach idących do nieba dawno nie było. No ale jeśli takie błędy się szerzy to przychodzą takie osoby jak Żalmi i utwierdzają wielu w błędzie atakując przeciwników błędu (patrz Admin).”

      właśnie taki był mój cel! w końcuuuuu, cieszę się, że znalazła się jedna osoba która to dostrzegła🙂

      nie oceniałam w ani jednym miejscu wiary katolickiej- tylko pisałam co mi się podoba a czego nie uznaję- to nie jest żadna obraza ani krytyka, tylko własny pogląd. krytykowałam głupotę(np. dwie paniusie stąd, które mi polecały,żebym udawała wiarę,tak zapobiegawczo bo jak umrę to bóg to doceni -> ??? serio? to bóg nie wie, ze udaję wiarę w jego, a tak naprawdę on mi zwisa, i nieszczerymi modłami dostanę zbawienie?? serio?? pomyślunku trochę, bo naprawdę, aż smutno;( skoro biblia mówi, ze bóg zbawi każdego dobrego człowieka i każdego kto go miłuje całym sercem, to udawanie wiary napewno mnie zbawi. tak. oszustwo czyni mnie dobrym człowiekiem, a bóg jest idiotą i nie wie ze go robie w ciula udając ze go kocham i robiąc nieszczere czyli fałszywe modły w jego stronę…- tak napewno. nie, te panie nie są katoliczkami, na dodatek mają swojego pana boga za..idiotę, ktory nie wie , kto go kocha a kto udaje. to nawet ja, ateistka, mam większy szacunek do waszego boga,(mimo ze w niego nie wierzę) niz niektórzy co uznają się za katolików; )

      i mimo, że ja nie uraziłam nigdzie wiary katolickiej, mój światopogląd czy moja wiara w reinkarnacje zostały uznane za debilizm, patologie i ze ogólnie jestem kretynką zagubioną. (jak można do cholery uznawać, ze ktoś jest zagubiony religijnie?! czy ja mówiłam komuś tutaj ze jest zagubiony bo uznaje boga Jahwe, a nie Allaha ?! nie , wiec wasze uwagi także sobie do kieszeni możecie schować, albo miejcie na względzie, że prawie takie same słowa można skierować do was, jakimi ciśniecie w kogoś innego)

      obrażałam osobników, co postępują sprzecznie z biblią, nie obraziłam wiary- > ale czytanie ze zrozumieniem bez dopowiadania sobie i bez błędnych interpretacji jest dość trudne dla wielu osób , zwłaszcza dla pseudowierzących fanatyków. żadna religia nie zakłada fanatyzmu, ale fanatycy lubią swoją chorobę psychiczną przykryć religią i podorabiać sobie chore ideologie.

      pozdrawiam.

  8. Piotr2 said

    O, mój Boże, mój kochający Ojcze,
    przyjmuję z miłością i wdzięcznością
    Twoją Boską Pieczęć Ochrony.

    Twoja Boskość obejmuje moje ciało i duszę na wieczność.
    Chylę się w pokornym dziękczynieniu i ofiaruję Ci moją głęboką miłość i wierność,
    mój ukochany Ojcze.

    Błagam Cię, chroń mnie i moich bliskich tą szczególną Pieczęcią.
    Ślubuję moim życiem służyć Ci na wieki.
    Kocham Cię, drogi Ojcze.
    Pocieszam Cię w tych czasach, drogi Ojcze.

    Ofiaruję Ci Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo najmilszego Syna Twojego
    na przebłaganie za grzechy świata i dla zbawienia wszystkich Twoich dzieci.

    Amen.

    Króluj nam Chryste.

  9. Tomasz said

    Znowu wściekły, bełkotliwy atak na blog i admina. Nie warto wchodzić w szczegóły. Chciano uderzyć tuż przed świętami żeby zniszczyć przygotowania. Jedno ciekawe napisali że czytają nas miliony. Więc w tym ścieku jadu jakieś pozytywne życzenia na przyszłość.

    • Dzieckonmp said

      Tak ta pani szokuje jak niektórzy celebryci szokowali. Ktoś jej dał takie zadanie i posłusznie wykonuje.
      pisze:
      „„Uwaga! “dzieckonmp” przygotowuje drogę Antychrystowi! Przez tego zwodziciela zły duch da Wam “Odwagę, Nadzieję i nową Siłę”!!! TO NIE WYMAGA KOMENTARZA”.”

      • Dzieckonmp said

        A tak patrząc na ich zrozumienie to wpis mają o swiadkach jehowych pod spodem to jedno zdanie że dzieckonmp jest antychrystem a w komentarzach przypomnienie swego guru aby nie zaglądać pod żadnym pozorem na stronę dzieckonmp , a kolejne komentarze ani jeden nic nie mówi o świadkach jehowych wszystkie natomiast o dzieckonmp jaki to diabeł z niego. Widac jak czytelnicy nie potrafią zrozumieć wpisu i choć kilka komentarzy umieścić na temat wpisu. Żenujące oskarżenia w tym Radosława że ja zawłaszczyłem Glorie pod nickiem Bacalublin i po tym nickiem na gloriria.TV szerzę jakieś orędzionka. To chore proszę spojrzeć sobie na Glorii na zawartość kanału Bacalublin na Gloria TV.
        Ich serca zieją nienawiścią i oskarżą o wszystko cokolwiek by się nie ukazało. Każdy kto czyta wie że nie umieszczam orędzi MBM od ponad roku ale to mnie nadal atakują za te orędzia mimo że na całkiem innej stronie i kto inny je publikuje. Świadczy to o tym że nie o orędzia chodzi tylko o moją osobę, Ewa – Promyczek nadziei lub Jutrzenka 2012 nie może żyć dotąd aż ja nie przestanę cokolwiek pisać na necie. Metody każdy widzi a jak ktoś zna UB-eckie metody opracowane w Moskwie to zrozumie dlaczego systematycznie co kilkanaście dni uderza i zaraz poniżej w komentarzu opisuje jak to żarliwie się modliła nowenną Pompejańską lub klęczała godzinami na adoracji. To jest wstrętne gdyż nieprawdziwe. Nie ma tam tej modlitwy tylko się pisze o tym robiąc wrażenie.

        • pustelnik said

          dziwne to wszystko jej rodzina z Warszawy pozadna liczna z” cyckowa” niegrozna nieszkodliwa jest tyle stron na online do ataku ,a ta czepila sie jednej

        • Dzieckonmp said

          Ta strona nigdy nie czepiała się Onetu czy wybiórczej. To dużo mówi.
          Blog powstał z konkretnym celem, robienia zamieszania, wśród katolików. Pokazać innym że katolicy się kłócą. Posłuchajcie sobie Sumlinskiego to o czym on opowiada to blog Ewy jest książkowym przykładem

        • Dzieckonmp said

          Piszesz porządna . Przecież w domu żyją porozdzielani zamknięci w swoich pokojach bo się nie odzywają jeden do drugiego. Sama mi to pisała na maila 3 lata temu.

        • pustelnik said

          Ja nie pisalam o jej malzenstwie,tylko o rodzinie jej meza ,a znam bardzo dobrze

        • Kasia1 said

          Panie Bronku ,boją sie Pana jak diabeł wody święconej ,dlatego tak plują i warcza.

        • Radosław said

          Jakie oskarżenia Radosława??

      • Dzieckonmp said

        Zakończę wstawiać wpisy i zobaczycie że będą trąbić jaki to sukces odnieśli, zobaczycie też że po upływie około roku od tego czasu sami przestaną pisać. Bo Ewa powiedziała że założyli bloga obronców po to żeby walczyć z moim blogiem do skutku. Jak się uda zwalczyć bloga zniknie powód istnienia.

        • cox said

          Najlepiej tam nie wchodzić. Człowiek będzie spokojniejszy na duszy.

        • Dana said

          Ewa kiedyś zjadła jabłko,może dlatego źle się czuje.

        • Wiktoria said

          widac odrazu, ze blog jest strasznym udreczeniem dla szatana, a on z kolei dreczy swe ofiary i szczuje ich na te strone i admina. Owszem, jestesmy niedoskonali, kazdy ze swoim charakterem, ze swoim bolem i krzyzem i kazdy moze doczepic sie, bo slabi jestesmy.Nie mowiac o jawnych oszczerstwach i klamstwach ze strony podobnych ludzi.
          Z wlasciwej drogi nam pomaga nie zboczyc Maryja i laska Boza.

        • halina said

          Prawda jest że szatan atakuje tylko tych w odniesieniu do których Bóg ma jakieś plany .
          Wyszukuje wszystkie mozliwe sposoby
          by wciagnac ich w bład
          a potem ten błąd wytykać i traktować go jako kija ,
          i zadawać ból nastepstwami z tego błedu wynikajacymi.

          Szatan przegrywa wtedy
          gdy mija sie z rzeczywistościa
          tzn gdy atakowany nie wpada w jego pułapke ,
          nie czyni tego do czego szatan chce go zmusić
          aby wykonał i pogrążył sie
          w następstwa z danej sytuacji wypływajace

          Atakowany , który nie ulega pokusom i nie wpada w pułapke jest w innym miejscu
          i atak przygotowany przez szatana nie dotyczy atakowanego ,
          Jest jakby kulą w płot ,
          odbiega rzeczywistośc ta która jest
          od tej jaką szatan chciał aby była ,
          od tego jaka chciał osiagnąć szatan i zamknąć w niej człowieka atakowanego ,
          .
          Bo gdy człowiek nie wpadnie w sidła
          , nie ulegnie pokusie ,
          to atak szatana na tego człowieka bedzie nieudanym i obróci sie przeciwko temu kto to zainicjował

          A skoro na tamtym blogu piszą rzeczy
          które w żaden sposób nie odzwierciedlaja prawdy
          jaka jest tworzona na tym naszym blogu blogu ,
          to jest to dowód na to
          ze szatan sie zdemaskował że droga tego bloga odeszła daleko od tej na której szatan chciał zaatakować , I ten atak nie szkodzi nam lecz atakujacym , bo każdy widzi że to wszystko jest dalekie od prawdy i zostaje wyrzucone poza nawias
          A człowiek na tym blogu atakowany jest poza jego zasiegiem

          My mamy prawdę w reku ,
          stajemy w obronie prawdy i nie mamy nic wspólnego z tym co oni czynią .

          Zawsze podstęp i kłamstwo jest demaskowane w odniesieniu do prawdy i odrzucane wszystko to co z błedu i kłamstwa oraz podstepu pochodzi .

          Mimo iż pochodzimy z jednego kościoła z wiary katolickiej ,
          to zaznaczone sa już podziały ,
          widoczna jest linia kto jest w prawdzie
          a co w błędzie .

          Prawdą jest że jeżeli sie che zbudować cos mądrego i dobrego ,
          to trzeba to bydować w prawdzie .

          My mamy w ręku prawde i to w naszych rekach jest zwyciestwo .

          I to właśnie na tym blogu uczestnicy moga powiedzieć ,,,, w dobrych zawodach wystąpiłem wiary ustrzegłem , a teraz czekam na wieniec zwycięstwa od Chrystusa Króla .,,,,,

          I każdy kto sercem przyjmie prawdę Bozą Prawde
          sercem szczerym ufnym oddanym Bogu ,
          może sie przyłączyć do tego co wypracowaliśmy
          aby służyc Bogu tak jak On tego chc
          a nie tak jakby szatan chciał
          aby człowiek zmuszł Boga do służenia mu przez kierowanie go na bezdroża .
          My słuzymy Bogu
          dostosowujemy sie do Jego pragnień zyczeń oczekiwań ,
          chcemy byc pomocnymi Mu w odzyskiwaniu wymiaru człowieka
          by mogło budować sie Jego królestwo
          którego chciał zbudować na wzór jak zbudowane jest Niebo .
          MY jesteśmy na drodze prawidłowej współpracy z Bogiem , na drodze powrotu do tego co było w raju przed ingertencją szatana w raju .
          Na droge którą wskazuje drogowskaz KOCHAJ BOGA .
          Wszyscy powinni odnależ ta droge i służyć Bogu tak jak on tego zyczy sobie ,,,
          Nie ma innej drogi i mozliwości .

          Tak patrząc na to co sie dzieje dochodzę do wniosku że szatan zostaje zdemaskowany i odrzucany w skali mikro ..

          Daj Boze by to stało sie na wielka skale ..

          Chryste Królu prowadz nas na chwałe i radosc Boga Ojca .
          Duchu sw oswiecaj pouczaj bysmy zdołali każda chwile dnia przeznaczyc na prace dla radosci i chwały Boga Ojca .
          Mateńko Królowo rozpalaj nasze serca miłoscia do Boga w Trójcy św Płomieniem Miłosci Twego Niepokalanego Serca , bysmy na Twój wzór służyli Bozej radosci i chwale .

      • Wiktoria said

        uczciwie mowiac ja sama troche podejrzane odnioslam sie do tamtego oredzia, coz dopiero ci.

    • Dana said

      A ja tam nie czytam tamtego bloga, oni po prostu są zazdrośni.Pisać każdy może trochę lepiej lub trochę gorzej.Raczej nie można komuś zabronić czytać co chce i pisać co chce.

      • Leszek said

        Dano, pozwól na małą uwagę! Słowo wypowiadane czy pisane ma swój ciężar gatunkowy, ma w sobie siłę. Owszem wielu w ten/taki czy w inny sposób korzysta z wolności wypowiadania się, ale nie wolno nam zapomnieć, że jest ono darem Bożym i z umiejętności posługiwania się słowem, z którego chcemy czy nie chcemy będziemy musieli zdać rachunek przed Panem, jak to on sam mówił w św. Ewangelii:
        „36 A powiadam wam: Z każdego bezużytecznego słowa, które wypowiedzą ludzie, zdadzą sprawę w dzień sądu. 37 Bo na podstawie słów twoich będziesz uniewinniony i na podstawie słów twoich będziesz potępiony”. (Mt 12,36n)

        • Dana said

          Ja to wiem o tym Leszku ,dlatego waże słowa,ale człowiek ma wolną wolę i nie jesteś w stanie komuś zamknąć buzi.No chyba ,że możesz zabronić pisać negatywne komentarze.Jeżeli nie możemy ,to ignorujemy.Bóg na to wszystko patrzy i cierpliwie znosi.

        • Leszek said

          Owszem, ale nie dojewajmy sami oliwy do ognia! Bo wtedy to tylko uciechę i dobrą zabawę ma nie kto inny, jak szatan.

        • Leszek said

          I demon, który jak lew ryczący nieustannie obserwuje i krąży, kogo by tu mógł pożreć (wedle 1P 5,8) upiecze dwie pieczenie na jednym ogniu!

        • Dana said

          TAK WIĘC TRZEBA IGNOROWAĆ I NIE DAWAĆ POŻYWKI.

    • serce333 said

      Wchodząc w błoto z ciekawości, zawsze resztki pozostaną na odzieniu.
      Z Bogiem i Maryją.

      • Dzieckonmp said

        Zobaczycie ta chora z nienawiści Ewa w Boże Narodzenie i w następne dni pójdzie do Komunii mimo że powinna doskonale wiedzieć że oszczerstwo jest ciężkim grzechem. Ale ludzie tego pokroju chodza do komunii na pokaz co nie jeden raz widzielismy w TV.

        • serce333 said

          Pamiętaj Bronku – walczysz na najwyższych poziomach walki duchowej. Nigdy się poddawaj. Czyń dobro dalej , tak jak czynisz od lat. Strzepnij pył z butów i idzi twardo, śmiało do przodu, dla Maryi, dla ratowania dusz dla Pana Jezusa.
          Niech Cię Maryja Kębelska, Jezus i wszyscy święci z Michałem Archaniołem ochraniają , prowadzą i dają Nathnienia Boźe.
          Jesteś bardzo ważnym ogniwem dla wolnej POLSKI.

          Z Bogiem i Maryją.

        • Dana said

          Ewa ma niedługo imieniny,

        • Dana said

          Z Okazji Imienin życzymy Ewie dużo miłości w sercu.

        • Tomasz said

          A mnie trzęsie gdy gdzieś we wpisach skojarzonych z tematem orędzi i bloga widzę imię Ewa. Przebaczamy wszystko ale nie zapominamy bo nigdy nie było żadnego przepraszam ani zadośćuczynienia. Ja się za osoby zniewolone modlitwy nie podejmuję. Zostawmy to egzorcystom i zakonom klauzurowym.

        • Dana said

          BŁ. KSIĄDZ JERZY POPIEŁUSZKO „Zło dobrem zwyciężaj”

          „Trzydziesta rocznica męczeńskiej śmierci bł. ks. Jerzego pozwala powrócić pamięcią do tamtych dni, do słów, które nam pozostawił, do życia i męczeństwa, którego dał nam przykład” – mówił hierarcha zachęcając, by w jego postaci wciąż na nowo odnajdywać pokornego świadka i sługę piękna i prawdy Ewangelii Jezusa, do której wzywał w swoich pamiętnych kazaniach przekonując, byśmy byli silni miłością i modlili się za braci błądzących, nie potępiając nikogo, a piętnując i demaskując zło.

          „Właśnie ta logika głębokiego szacunku dla każdego człowieka, nawet tego, który osobiście uwikłany był w istniejące wówczas zło, z jednoczesnym jasnym, przejrzystym i odważnym demaskowaniem mocy zła, niewątpliwie powodowały, że ten skromny kapłan tak bardzo zagrażał złu. Mówił do przyjaciół swoich: nie walczę z ofiarami zła, ale ze złem. Może warto tej właśnie postawy się od Niego uczyć” – powiedział na koniec abp Polak

          http://kspopieluszko.blogspot.com/

        • serce333 said

          Tomasz ma rację. Jest ostrożny i słucha ostrzeżeń kapłanów przed wchodzeniem w modlitwy za osoby bardzo… W wielu miejscach wyraźnie jest powiedziane – : nad „pewnymi osobami wolno modlić się tylko i wyłącznie kapłanom”, w żadnym wypadku świeckim bez specjalnej ochrony docuhowej.

          Z Bogiem i Maryją.

        • Tomasz said

          Tam przesiewają komara. Nigdzie nie widziałem takiego faryzeizmu. Rozpatrują jakieś drobnostki czy to grzech ciężki a nie widzą belki – nienawiści w swoim oku.

      • Piotr2 said

        Masz rację. Po co tam zaglądać, chyba tylko aby się ubabrać błotem.

        Króluj nam Chryste.

        • Dzieckonmp said

          Bo mam przeczucie że wytoczą mi kolejne sprawy sądowe. Jakbyś całe życie nigdy nie miał nic do czynienia w sądach i nagle miał aż 9 spraw i zobaczył ze chcą cię zrobić przestępcą na siłę, i przez ten fakt tracił zdrowie i chęc do życia a czas niszczył cię tak jakby przeżyte 2 lata były przeżytymi 10 latami to każdy dzwonek że coś najeżdżają uruchamiał by w tobie odruch dowiedzenia się co jeszcze mnie czeka.

        • Dana said

          Ale jakiego typu sprawy,Za pisanie na blogu.

        • Tomasz said

          Ojciec Tadeusz Rydzyk czy ks. Jerzy Popiełuszko (jak żył) byli bez przerwy atakowani, wyszydzani, wyśmiewani.

          „Jeżeli was świat nienawidzi, wiedzcie, że Mnie pierwej znienawidził. Gdybyście byli ze świata, świat by was kochał jako swoją własność. Ale ponieważ nie jesteście ze świata, bo Ja was wybrałem sobie ze świata, dlatego was świat nienawidzi. Pamiętajcie na słowo, które do was powiedziałem: Sługa nie jest większy od swego pana. Jeżeli Mnie prześladowali, to i was będą prześladować. Jeżeli moje słowo zachowali, to i wasze będą zachowywać. Ale to wszystko wam będą czynić z powodu mego imienia (…) (J 15:18-21)”

      • Dzieckonmp said

        I tak kiedy aż 9 spraw mam sadowych z pedałami, kiedy umieszczam artykuły demaskujące oszustwa wyborcze, kiedy jako jedyny na necie umieściłem wykaz adresów organizatorów wyjazdów na marsz do Warszawy to towarzystwo tamto wszystko robi żeby publicznie pokazać kto ja jestem , gdzie mieszkam itp. Oni pragną i cieszą się że jestem niszczony przez sądy, przez pedałów, przez PO. Ale nic im nie zrobisz bo w ich domu mieszka milicjant. Układy mają że hej.Dziś taki komenatrzyk umiescili

        Ten baca to właśnie Bronisław admin dznmp z Lublina
        Na glorię rzadko zaglądam, tam albo tatulek z ks. Natankiem albo baca z Lublina i duperele z Dublina albo ks. Natanek czy ks. Bałemba, który zdaje się, że nie uznaje ani św. Jana Pawła II ani obecnego papieża Franciszka. Gloria zeszła na psy Czasami zaglądam na profile Inka, Radek 33 czy olo13jcb i kilka innych, ale one są w mniejszości

        • serce333 said

          Podziwiam Twoją odwagę, oddanie Polsce i patriotyzm. Ja jestem pyłkiem i tchórzem przy Tobie. Bądź błogosławiony.

          Z Bogiem i Maryją.
          Szukaj Miłości, pamiętaj szukanie wad i usterek ściąga demony, Ty wiesz o Tym, szukaj dobra i zjednocżenia sił Boźych i patriotycznych. Będziemy Cię wspierać czynem i modlitwą.

        • bozna2 said

          Już dawno pisałam, że powinniśmy się codziennie, solidarnie modlić za nasz blog i Pana Bronisława.

        • Dana said

          Są gorsze komentarze lewackich agentów i innych .Wystarczy wejść na Onet.

        • serce333 said

          Moźliwe źe są gorsze ale te są niebezpieczne bo są złorzeczeniem do konkretnych kilku osób w szczególności.
          Tu potrzeba ochrony duchowej i najlepiej Mszy Świętych bo nie wolno ani przeceniać ani też lekceważyć złego .

          Z Bogiem i Maryją

        • Tomasz said

          Nigdy nie widziałem gorszych komentarzy niż na tamtym blogu. Te z dzisiaj to jest nic przy tym co tam wcześniej było. Tak namacalnej nienawiści nie widziałem nigdy. Komentarze były wprost z piekła.

        • Dana said

          „A przede wszystkim weżcie tarczę wiary, którą będziecie mogli zgasić wszystkie ogniste pociski złego”

        • Wiktoria said

          komunizm byl zly, ale ta chwalona demokracja zachodnia czym jest lepsza? gdy zezwala sie swobodnie tak niszczyc czlowieka.

    • Pro Publico Bono said

      Życzmy im błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia. Szczęść im Boże.

      „Ten, kto zwróci człowiekowi zagubioną przez niego modlitwę, da mu to, co dla niego najwartościowsze i największe”. A więc spróbujmy zwrócić Im to co w ułomności swej zagubili.

      Chrystus Królem

    • Dana said

      Czasami zamiast dyskutować trzeba ignorować.To są zaczepki.A nawet może sabotaż,bo ktoś pisze równocześnie tu i tam i próbuje zrobić zamieszanie.

    • Jozef said

      A ja im polecam FILM TYTULOWY i życzę owocnego oglądania.
      Dodać muszę że niewiadomo gdzie siedzi diabeł

  10. Krystyna said

    Wieczne odpoczywanie, racz Jej dac Panie, a swiatlosc wiekuista, niechaj Jej swieci. Niech odpoczywa w pokoju wiecznym. Amen

  11. Wiktoria said

    Moge poprosic blogowiczow wogole nie wspominac tamtej strony? czytajcie sobie kto co chce, chociaz nie radze nerwy psuc. Tylko nie robcie tu zamieszania, nie musi admin caly czas sie usprawiedliwiac i denerwowac. Tym bardziej, ze to zajmuje dragocenne miejsce na komentarzy i czas.

  12. Krystyna said

    Wiktorio, zgadzam sie z Twoim wpisem.

  13. Tomasz said

    Mądre jest to co piszesz. Nie raz i nie dwa miałem duże nieprzyjemności stykając się z tamtą stroną. Coś podobnego do „dotyku” szatana. To jest znak z Nieba żeby tego nie ruszać. G… nie da się komentować bez pobrudzenia się. Przez 24 godziny nie będę wchodził na tamten blog i tak zamierzam powtarzać swoje postanowienie co 24 godziny.

    • joanna dark said

      Najgorsza jest ich obluda bo nie pisza calej prawdy .Podali ze oredzie z glownego wpisu jest od Mari Irlandki zeby jeszcze bardziej opluc oredzia ostrzezenia .
      Mysle ze oni nam zazdroszcza wszystkiego , chocby zywej dyskusji , tam jest towarzystwo wzajemnej adoracji , zadna krytyka nie przejdzie , nawet grzeczne sprostowanie klamstwa .Obluda i jeszcze raz obluda .Adminie dzieki ze jestes prawdziwy i szczery i wpuszczasz wpisy nawet te z krytka i potrafisz ja przyjac na klate .Oni do piet nam nie dorastaja , tam jest tylko ich prawda czyli gowno prawda.

      • zmajcek said

        to jest najprawdopodobniej opętana osoba.

        • Dzieckonmp said

          Cały atak ks. Skwarczyńskiego na orędzia Ostrzeżenie brał się z faktu że ksiądz adjustował orędzia Adama-człowieka.
          Ponieważ wiele treści z orędzi ostrzeżenie mu się nie zgadzało z orędziami Adama-Człowieka więc on który popierał orędzia Adama nie mógł się zgodzić z orędziami Ostrzeżenie i zaczął je atakować. Ale nie wykazywał wad tylko diabelsko atakował wyzywając od satanistycznych itp.
          Ja pisałem na swoim blogu że orędzia Adama-człowieka to fałszywe orędzia. Pisałem bo pozanłem tych ludzi z imienia i nazwiska, poznałem jak usuwano orędzia wcześniejsze,poznałem jak chamsko pisali do mnie na maila, jak grozili mi (szczegółów nie opisze czym grozili i jakie osoby).
          Dziś z tego co wiem już ksiądz Skwarczyński się przekonał że orędzia Adama były fałszywe. Już się dowiedział jak były układane i jak się dał nabrać. Ale pycha nie pozwala mu się do tego jawnie przyznać. Z drugiej strony zaburzenia jakie posiada mogą tłumaczyć brak jawnego powiedzenia o orędziach Adama- Człowieka. Od osób duchownych wiem że zaburzenia ksiądz posiada. Pisze to niech prawdy trochę czytelnicy ujrzą, mimo że trzymałem to od dawna w tajemnicy.

        • Dzieckonmp said

          Adam_Człowiek takie słowa przekazywał juz dawno bo w 1991 r jako oredzie:

          „3.05.1991

          MATKA BOŻA: (…) Wiedzcie o tym drogie dzieci, że Duch Święty czuwa nad waszym narodem, Ja okrywam go [naród] Moim Płaszczem, a Mój Boski Syn strzeże go jako Swojej Chwały. Ale musicie, drogie dzieci, modlić się, aby Mój Syn został obrany KRÓLEM POLSKI, bo przez Jego moc jeszcze więcej Łask otrzymacie., a wasze plony i zbiory będą STOKROTNIE większe”

          Ja się pytam co to za Duch Sw. czuwał nad naszym narodem że w efekcie mamy 24% Polaków w kościele, setki tysięcy aborcji, u władzy wrogów Kościoła, a ludzie musza uciekać za granicę żeby zarobić na chleb.

          Dośc tej hipokryzji jaką Ewa wraz z księdzem głosząc jedyne słuszne orędzia Adama-Człowieka zasiewała w serca ludzi. To oni wyśmiewają , drwią, oczerniają innych którzy próbują pokazać prawdę Polakom. Sami zaś mącą w głowach ludziom przedstawiając fałszywe orędzia, adjustując, promując. Po co skażone słowa przedstawiać ludziom? Apeluje o opamiętanie się bo czas jest naprawdę krótki i niedługo zdacie sprawę przed Jezusem.

        • Dana said

          Nie ma co się spierać,za nic nie można ręczyć ,dlatego lepiej nie krytykować.

        • zmajcek said

          dziękuje Adminie ze to napisałeś, to mi też trochę poukładało w głowie. Z daleka od nich i „Alleluja i do przodu”🙂 Wesołch Świąt.

      • Tomasz said

        Zazdroszczą wszystkiego. Najpierw zmusili admina do rezygnacji z nicka Królowa Pokoju. Później przywlaszczyli sobie cudowne zdjęcie z Medugorje.

  14. Jozef piotr said

    A ja polecam artykuły aktywistach goiowskich Hanuki:
    http://www.wykop.pl/link/2296362/chanuka-w-sejmie-czy-macie-jeszcze-zludzenia/

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/chanuka-czarneckiego-2014-12
    http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/chanukowe-swiece-w-sejmie-to-serce-nowej-polskiej-demokracji-i-polskiej-tolerancji,376900.html

    Zobaczcie poddaństwo i kto tam wystepuje.

    I jeszcze polecam do przeczytania poniższego artykułu !!
    http://wirtualnapolonia.com/2014/12/21/czy-moze-bedzie-nowa-hanuka-nuklearna-hanuka-nad-europa/#more-40099
    w tym ostatnim zobaczycie obok uczty „hanukowej” zdjecie zamęczonej rytualnie krowy i dzieje się to w atmosferze krzyku o męczeństwie KARPI.
    Ileż to godzin w okresie przedświątecznym poświecono np w „polskiim radio” o znęcaniu się katolików nad karpiami.

    • zmajcek said

      obchodzą dzielenie się opłatkiem🙂 ostatnio pokazywali w tv jak się radek nim z kimś dzielił. Niemiło było patrzeć.

  15. Wiktoria said

    Veni, Veni, Emmanuel https://www.youtube.com/watch?v=tId6ePj7Zpo

  16. żal mi.. said

    jeżeli ten człowiek jest szczęśliwy z nowym światopoglądem, to cieszę się jego szczęściem.
    nie prosiłam o nawrócenie czy coś w tym rodzaju. ja nie potrzebuję dowodów aby w coś uwierzyć albo i nie- jeśli mnie kiedyś natchnie do wiary w któregoś z boga (a nie oszukujmy się- wiar jest wiele, bogów też sporo) to uwierzę. nie uwierzę na podstawie że pan X wierzy, pani Y wierzy a Pan Z spotkał Jezusa. nie. dla mnie wiara przychodzi sama z siebie w pewnym momencie życia albo i nie przychodzi. nie da się uwierzyć od tak, bo ktoś tak powiedzał, albo dlatego ze byłam chrzczona czy chodziłam na lekcje religii.
    wiara w moim rozumowaniu to nie oparcie się na świadectwach ludzi, nie przeczytanie ksiązek, biblii, tory, koranu czy innego pisma, to nie jest szukanie na siłę dowodu- bo wtedy jeśli mam dowód to nie ma wiary- wtedy jest stwierdzenie faktu, wyjaśnienie namacalne- więc jeśli np. Jezus by się teraz objawił- to już nie ma wtedy wiary w niego, tylko stwierdzenie faktu ze on naprawdę jest.
    mnie takie rzeczy nie przekonują- bo są na siłę. każda religia poszukuje na siłę udowodnienia własnych racji niedowiarkom-nie wiem po co. jesli mnie natchnie do wiary w któregoś z bogów- to wtedy znaczy ze naprawdę wierzę. narazie nie doznałam natchnienia, nie neguje nikomu jego wiary, lecz nie wiem czemu każdy ‚katol’ uwielbia negować moje poglądy.

    nie potrzebuję dowodów by uwierzyć w boga. nawet moze w jakimś procencie chciałabym wierzyć aby go kiedyś spotkać i mu powiedzieć ze to wszystko jest jakieś chore. świat, ludzie i po co to wszystko.

    nie podoba mi się katolicyzm, przykazania, zakazy i nakazy. nie podoba mi się asceza i drżenie przed najwyższym. tak samo nie podoba mi się kilka rzeczy w koranie tak samo w judaizmie czy innej organizacji o któej czytałam i rozmawiałam z wyznawcami.
    dlatego jeśli kiedykolwiek uwierzę- to w to co mi się podoba a nie w to co ktoś chce mi wmówić. WIARA TO DAR OD BOGA/BOGÓW A NIE GADANIE JAKICHŚ PRZYPADKOWYCH LUDZI! myslicie ze kogos nawrócicie? NIE. zaden czlowiek nie ma takiej mocy , tylko bóg/bogowie. jeśli ludzie kogoś nawrócą to nie jest to tak naprawdę nawrócenie a manipulacja.
    byłam i w Medjugorie i w Watykanie, byłam także w innych miejscach związanych z różnymi kultami. I czy doznałam oświecenia/nawrócenia? nie.

    więc jeśli byłam w wielu miejscach kultu, sanktuariach, widziałam różnego typu relikwie, czytałam o religiach, interesuje się sztuką- czyli muszę znać biblię aby wiedzieć co jest na obrazie i znać jego symbolikę itd – i poza wrażeniami estetycznymi i wiedzą nie wyniosłam nic innego – to znaczy ze po prostu magia wiary na mnie nie działa i tyle.
    więc skoro takie rzeczy na mnie nie robią wrażenia nawrócenia- gadanina kilku osób z intenetu poza irytacją nie zrobi niczego.

    nie potrzebuję wiary- wy macie z tym problem,a nie ja. albo inaczej- nie potrzebuję religii i organizacji religijnej do szczęscia.

    dlaczego ludziom wierzącym tak trudno jest zrozumieć i zaakceptować fakt ze ktoś po prostu..nie wierzy? skoro mi jako ateistce nie przeszkadza jeśli ktoś wierzy i postępuje zgodnie ze swoją religią, to czemu wy macie ból życia ze ja nie wierzę? ja nie pokazuje nikomu ze boga nie ma, a wy na siłę mi ze bóg jest.
    to jak kłótnia czy kawa czy herbata jest lepsza. jeden woli kawę inny herbatę a trzeci zapije wodę gazowaną.

    mnie zirytował fakt ze ktoś glosi poglądy ze zwierzęta to marnowanie czasu. – mam prawo się do tego przyczepić, bo zwierzę też stworzenie boże. można nie lubić np. kotów tak samo można np. nie lubić ludzi rudych aczkolwiek nie można mówić ze opieka nad kotem albo miłosć do rudej kobiety to marnowanie czasu.

    jeśli tutaj każdy opiera się na jakimś księdzu także się oprę na takim autorytecie. w gimnajzum stwierdziłam, ze nie chcę chodzic na religię i nie chcę do bierzmowania iść- ksiądz ktory wykładał religię w mojej szkole powiedział mi tak: „to toja decyzja, nie będę cię na siłę zmuszać, wyzywać itd. może odnajdziesz się w innej religii, może nie, ale bądź dobrym człowiekiem, bo nawet jeśli nie wierzysz w boga to i tak będziesz cenniejsza dla niego niż ktoś kto jest wierzący na pokaz. ja jako ksiądz wierzę oczywiście, ale nie mogę zmuszać i straszyć piekłem ciebie jako osoby która nie wierzy, bo na tobie nie zrobi to żadnego wrażenia a ja jako osoba wierząca w boga i w wolną wolę widzę ze masz swoją wolną wolę i moim obowiązkiem jest ją uszanować.”

    skomentowałam tylko fakt, iż niektórzy mają dość niezgodne poglądy ze swoją religiją. po co całe to zamieszanie?

    błędem było przyznanie się do ateizmu. jakbym podpisała się jako np. ksiądz Stefan sądzę iż rozmowy tutaj potoczyłby się inaczej.

    ps. wierzę w reinkarnacje;

    są różne wiary i wizje tego co po śmierci- i moja wiara jest taka iż albo w piach i koniec, albo reinkarnacja. kilkukrotnie miałam sny, które spisałam na kartce jeśli pamiętałam, a potem faktycznie działy się opisane przeze mnie rzeczy. nie żadne proroctwa czy coś- np. jakiś budynek już kiedyś widziałam we śnie.
    śmierć kliniczną czy coś w tym rodzaju też chyba przeżyłam- lecz było to na zasadzie „wyjścia” z włąsnego ciała i obserwowanie tego co się dzieje. tak jakby widziec siebie jak się śpi i stać obok. ale może to był sen nie wiem. miewam dość realistyczne sny i mówię przez sen. więc ani nie twierdzę ze tak było ani ze nie było.

    tylko.. po co to wszystko? ja nie napisałam ze boga nie ma i się wszyscy mylą. ja tylko wykazałam ‚katolikom’ kilka zachowań które są niekatolickie.
    zatem ci wielce obrażeni postanowili zamiast się zastanowić nad sobą – objechać mnie.

    szkoda,ze wszyscy tutaj z agresją wyskakują, przeraża mnie agresja wśród katolików i chęć robienia krucjat.

    dzieckonmp- JEŻELI ŻĄDACIE SZACUNKU TO SAMI SZANUJCIE INNYCH. ciekawy jest fakt ze jeśli ja napisze ‚katole oszołomy’ to ojeju wielka obraza majestatu ale jeśli wy piszecie „pedały” to jest wszystko okej.
    albo szacunek obustronny albo akceptujcie to ze inni was wyzywają też, skoro wy traktujecie z pogardą innych.

    w każdym razie dziękuję za materiały do pracy na studia. nie zawiodło mnie to forum , bo dostałam wypowiedzi takie, jakie przewidywałam,że dostanę🙂

    • Dzieckonmp said

      Ciesze się że zobaczyłaś świadectwo tego człowieka. Myślę że nie żałujesz tego czasu. Co do zarzutów które stawiasz nie będę polemizował. Sama zresztą twierdzisz że masz prawo tak uważać więc czemu ja mam inaczej nazywać niektóre zjawiska niż Ojciec mnie nauczył.

      • żal mi.. said

        film jak film. wiele widziałam filmów.

        brawoo w końcu po długich wysiłkach zrozumiałeś ze ja mam prawo do opinii. łaaał. katol.co pozwala komuś mieć swoją opinię. no co ty..ty tak na poważnie?

        miłuj bliźniego swego i takie tam ‚bzdury’ w taaaakiej dość sporej książce zwana biblią. chyba nawet słowa pedał tam nie było a jeśli jest to powiedz gdzie? pewnie fajny fragment a ja go nie znam…

        a juz pomijajac religię itd.
        słowo pedał jest na poziomie słowa ‚kurwa’. czy jakby ktoś cię nazwał kurwą to tez jest okej? bo mnie nauczono,że pewne osoby się tak nazywa ;)) *

        i takim to optymistycznym akcentem żegnam i dziękuję za miliony materiałów na studia😉 jak faktycznie coś z tego projektu wyjdzie podeślę link.

        * w tym fragmencie nie nazwałam cię kurwą tylko przytoczyłam przypuszczenie ze ktoś może tak cię nazwać. wolę to napisać abyś po sądach mnie nie ciągał, bo widzę lubisz się sądzić ;))

      • Gienek said

        Adminie uważam że ta osoba to tzw.BETON i nie wiem czy warto dawać jej jakieś świadectwa ,to są ludzie nie do przebicia ona ma swoją wymyślona wizję świata i nic innego nie przyjmie tak jej wygodnie ,naprawdę żal czytać jej głupich i oszczerczych wywodów ,kiedyś sama zrozumie w jak wielkim była błędzie oby tylko zdążyła się nawrócić i przeprosić Boga za to wszystko ,uważam że ta osoba potrzebuje wielkiej modlitwy ,z Bogiem!

        • żal mi.. said

          uważam że Gienek to tzw.BETON. ,to są ludzie nie do przebicia on bazuje na wymyślonej w biblii wizji świata i nic innego nie przyjmie tak jej wygodnie ,naprawdę żal czytać jego głupich i oszczerczych wywodów ,kiedyś sam zrozumie w jak wielkim był błędzie.

          nawet nie musiałąm ci nic pisać. ty mnie możesz tyrać ze mam głupie wymyślone poglądy- ty masz tak samo głupie i wymyślone imaginacje.
          nie będzie mnie nikt obrażał i mówił że moje wywody są głupie i oszczercze, bo twoje tak samo są w stosunku do mojej koncepcji zycia. twoja koncepcja zycia nie jest ważniejsza i lepsza od mojej.

        • Dana said

          Jak na studentkę to nieciekawe masz słownictwo i formę wypowiedzi.

        • Kasia1 said

          ja,to jest studentka,?ale chyba za starej Polski.ha,ha.:toć to stara komucha.

        • żal mi.. said

          Kasia1 napisałabym,że się uśmiałam, aczkolwiek fakt niewiedzy co to komunizm, w sumie nie jest śmieszny.

        • Kasia1 said

          nie chodzi o komunizm ,tylko stary komuch-to taki stary zatwardziały niewierzący,wszystkim dowalający,po prostu lepiej od takiego uciekać.

        • cox said

          Nawet jeśli jej się nie przyda, to być może przyda się komuś innemu.

        • Gienek said

          Żal mi@ nie wiem dlaczego wcinasz się we wpis który był do admina ale cóż skoro napisałaś to odpowiem Ci tak że prawda jest tak czy tak po mojej stronie czy Ci się to podoba czy nie bo to Jezus Chrystus zmartwychwstał i on jest prawdziwym Bogiem a nie kto inny ,to Bóg przez wieki daje ludziom znaki i świadectwa o prawdziwości boskości Jezusa a w tych ostatnich latach posyła Maryję aby tacy ludzie jak Ty w porę się pamiętali i przyjęli prawdę która jest Jezus Chrystus ,to teraz od Ciebie zależy czy te prawdę przyjmiesz czy nie .Jeżeli ja odrzucisz a możesz to nie zapomnij o tragicznych konsekwencjach swojego wyboru

    • Gosia 3 said

      Żal Mi! popatrz Ty sam sobie przeczysz. Ty mówisz że my chcemy Cię na siłę nawrócić. Przecież to Ty tutaj do nas przyszedłeś a nie my do Ciebie. I to Ty nas obrażasz pisząc swoje wywody o iluś tam bogach. Jest jeden prawdziwy Bóg Wszechmogący w Trójcy Przenajświętszej i to Ty starasz się nam narzucać swoje poglądy. Możesz stąd odejść ale będzie Ci to trudno zrobić bo walczysz z samym Bogiem wypowiadając te bluźnierstwa ale nie pokonasz Pana Boga i nas którzy go kochamy.

      • żal mi.. said

        1. jestem kobietą (nie czytasz ze zrozumieniem)
        2. wpadłam tutaj bo był to 2 lub 3 link po wklejeniu artykułu o papiezu ktory mowił o zwierzetach ; i jako ze miałam poranną kawkę to sobie czytałam. moje udzielenie się tutaj było bulwersem na chore poglądy niektórych tutaj i herezje apropo marnowania czasu na zwierzęta. szczerze?
        3.podsumowując- to ze akurat na to forum wpadłam- jest przypadkiem z wyszukiwarki
        4. zaczęłam to czytać bo mogę napisać artykuł na studia na temat hipokryzji i oszołomstwa podpierając to screenami – super , tego szukałam!
        5. nie chcialam abyście mi tlumaczyli dlaczego nie wierzę w boga ale jak mi ktoś odprawia modły nade mną to mnie to po prostu..wkurza.
        6. z nikim nie walczę. pojechałam tylko kilka osobników, którzy są hipokrytami i nie wiedza na cyzm polega ich wiara. wiec generalnie uczyłam zachowań katolickich katoli.
        7. kazdy tutaj mowiacy zeby bog mnie oswiecil mnie indoktrynował. ja się doczepiłam tylko do postaw anty moralnych i z biblią sprzecznych , nie napisałam nikomu „nie wierz w boga frajerze bo go nie ma” – a wiekszosc z was tak to odbiera co jest smutne i znaczy ze czytanie ze zrozumieneim jest wielu osobom dalekie. droga pani zrozum roznice pomiędzy formami „MOIM ZDANIEM jest wielu bogów” a zdaniem „ej wy sie nie znacie jest wielu bogów a nie jeden” – różnica jest znacząca. jak jej nie rozumiesz- to polecam powrót do podstawówki, albo milczenie bo pokazujesz swoj poziom inteligencji.

        • EWA DM said

          Mówisz: „nie wiem czemu każdy ‚katol’ uwielbia negować moje poglądy”. Może dlatego samego, że ty uwielbiasz negować jego poglądy. I na dodatek żądasz, by nadstawiał ci drugi policzek, co według ciebie jest ewangeliczną koniecznością tolerancji twej osoby (a ja na przykład nie widzę tu nakazu „tolerancji”, tylko ewangelicznego zaniechania prawa zemsty – czyli uprzejma wzajemna wymiana poglądów dla jednego będzie zasadą ewangeliczną, a dla drugiego powinna być przynajmniej zasadą etyczną). Jeśli wymagasz szacunku od innych, to postaraj się zacząć od siebie i na dobry początek przeczytaj parę razy to, co sama tu w kilku komentarzach napisałaś.

          Wracając do meritum: Jeśli nie bierze się pod uwagę doświadczeń ludzi, którzy przed nami odkrywali z mozołem prawdę egzystencjalną człowieka, to z pewnością czasu nie wystarczy, aby ją samemu od nowa ostatecznie odkryć. Bo, jak bez jakiegokolwiek drogowskazu odnaleźć właściwą drogę swego życia? Jak odnaleźć tę jedną jedyną Prawdę?

          Św. Augustyn, żyjący na przełomie IV/V wieku, po wielu latach poszukiwań i nieuporządkowanego życia odkrył rzecz niezwykle prostą i wzniosłą. I to taką, która stała się punktem zaczepienia dla wielu poszukujących po nim, trafną do dziś. „Niespokojne jest serce człowieka, dopóki nie spocznie w Bogu.” Jeśli się pojmie i uzna tę myśl – ile wysiłku zostanie zaoszczędzonego. Człowiek stanie na początku właściwej drogi. Teraz już nie będzie przebierał pośród licznych bogów, będzie szukał Boga. To nie reinkarnacje będą go uszczęśliwiać, tylko poznawanie Tego, który mu objawia Dobrą Nowinę – zaproszenie do wiecznej Miłości. Myślę, że każdy musi znaleźć swoje własne dowody tego poznania, bo tylko te będą dla niego całkowicie wiarygodne. Jeśli pozwolisz, to mogę tylko tyle powiedzieć, że ja nie widzę sensu ludzkiego życia, jeśliby na końcu byłby tylko piach, albo zamiana miejscami z czymkolwiek innym.

          Bynajmniej nie chcę cię urazić, ale w mojej ocenie twoje wypowiedzi charakteryzuje wielki chaos myślowy. I z tego wnioskuję, że twoje serce spokojne nie jest. Nie odbieraj wypowiedzi innych ludzi, jako wymierzonych przeciw tobie. Wręcz przeciwnie, jeśli oni uznają, że znaleźli coś cennego dla siebie – to chcą się tym dzielić i robią to spontanicznie. Wkurzających cię modłów raczej nie odprawiają, ale być może niejedno westchnienie za ciebie do nieba poszło.

        • żal mi.. said

          widzę, że jednak da się kulturalnie, bez jadu i hejtu.
          fajnie, że tutaj są tez osoby które potrafią wypowiedzieć się neutralnie.

          „Mówisz: „nie wiem czemu każdy ‚katol’ uwielbia negować moje poglądy”. Może dlatego samego, że ty uwielbiasz negować jego poglądy. ”

          nie ja pierwsza zaczęłam kłótnie pt: bog jest, boga nie ma, tylko kilka osob tutaj zupełnie z sufitu po napisaniu przeze mnie ze jestem ateistą, zaczęło mi pisać ze mam uwierzyć w boga. jak ktoś mi mowi : glupia jestes, bo nie wierzysz, jestes zagubiona bo nie wierzysz w boga, bog jest itd no to przepraszam bardzo- nie będę obojętnie stać jak ktoś mi szczeka ze bóg jest mimo ze nie napisałam ze boga nie ma. napisałam ze ja nie wierzę- co nie wskazuje na to ze neguje komus fakt istnienia dla tej osoby boga- nie napisałam ze generalnie nie ma boga, tylko ze ja jako jednostka w tej wierze udziału nie biorę. kilkua tutaj osob zaczeło się rzucać ze ich obrażam , co tez jest z kosmosu- jak moze kogos obrazac ze: pan x wierzy w boga, a pan y nie wierzy w boga? no troche niech ludzie pomyślą..

          co do tolerancji.
          osoby ktore mowia : pedał, jestes gorszy bo nie wierzysz w boga, straszą piekłem- po 1 są żenujące, po 2 są idiotami. jak mozesz mnie straszyc piekłem człowiecze skoro ja w to nie wierzę? to tak jakbym ja cie straszyła krwiorzeżczymi jednorożcami ze cię zjedzą w nocy- ale tego nie robię bo w te jednorożce nie wierzysz. gadanie pt: przejrzysz na oczy itd- tez mnie drażni bo ja nikomu , zadnemu katolikowi nie mowie: ‚ej sluchaj kiedys przyjdzie taki czas ze stwierdzisz ze biblia to glupota napisana przez cpunów” – nie napisałam tak wiec z jakiej racji ktos ma czelnosc mowic mi ze ja przejrze na oczy skoro ja nie mowie zadnemu katolikowi ze przejrzy na oczy??

          ja nikogo nie obrażałam. jesli fakt iż wierzę w reinkarnacje kogoś obraża to..gratuluję. to w takim razie mnie obraża, to ze klękasz przed bogiem. -> tym, co tak myślą..gratuluję logik i głupoty.
          obraza jest wtedy gdybym powiedziała :” tłumie! słuchaj! boga nie ma, religia to głupota!”
          ale tak nie powiedziałam, więc… jesli ktos czuje się dotknięty …to tylko i wyłącznie włąsną glupotą, a religia nie ma tu nic do rzeczy.

          jak ktoś nie lubi homo i go to drażni- okej spoko- wobec tego się na nich nie patrz! mnie np. moze obrzydzać widok krzyża- bo jest sadystyczny- ale nie krzyczę pochować wszystkie krzyże!, tylko po prostu..nie chodzę do kościoła. takie to.. proste.
          jedni niech sobie będą homo, drudzy katolicy – i jest okej, po prostu nie wchodzić w sobie drogę, a nie pokrzykiwania rozwydrzonego bachora” bo mi sie tak nie podoba to masz tak nie robic, niewazne ze mnie to niedotyczy, ale masz tak nie robic bo nie i koniec”.
          wolność jednostki kończy się w momencie gdy druga jednostka wchodzi z buciorami do zycia innej.

          ja jestem maksymalnie neturalna. wkurza mnie jedynie głupota ludzka.
          z empikiem tez gatuluje niektorym. nikt nie karze wam tam kupować. po prostu omijajcie sklep szerokim łukiem- przeciez to tez takie proste.
          skoro wy mozecie szerzyć wiare w boga, to ktoś inny ma prawo szerzyć wiarę w szatana (nie ma boga bez szatana ani szatana bez boga).
          w sumie mi powiewa ta afera z empikiem, ale jesli mi nie pasuje polityka jakiegos sklepu albo instytucji- to ją po prostu omijam. nikt wam nie krzyczy ze komus nie pasuje wiara w boga i macie zamknac kosciol i go bojkotowac. wiec… no kurde brak słów.

          indoktrynacja nie jest ewangelizacją. wiele osob tutaj glosi zasadę: „jak nie robisz tak jak ja to jestes zły i gorszy a jak nie myslisz jak ja to tez jestes debil.”
          dajmy zyc innym jak chcą, a sami żyjmy tez wg wlasnego uznania.

          mam nadzieję, ze kilka osób przemysli swoje zachowanie, nauczy się trochę kultury, będzie mieć mnej nieuzasadnionej nienawiści i jadu- i ze w gruncie rzeczy uczyniłam jakiś tam dobry uczynek😉

          pozdrawiam myślących i umiejących się zachować oraz życzę powodzenia w życiu😉
          bydło żegnam i z racji zbliżających się świąt życzę promyczka logiki i mniej jadu.

        • cox said

          Reinkarnacja jest ,,genialnym” pomysłem szatana. Można sobie grzeszyć do woli, a odpokutuje się w kolejnym wcieleniu. Jakież zaskoczenie będzie wtedy, gdy po śmierci kolejnego wcielenia niema.

        • EWA DM said

          Nie, nie Żal Mi… Ja nie jestem neutralna, to znaczy nie jestem „tolerancyjna” czyli akceptująca. Po prostu staram się szanować każdego, ale też staram się szczerze odnosić do poruszanych spraw i wypowiedzieć swoje zdanie. Katolicy mają uformowany światopogląd na nauce Chrystusa. Właściwie nie spotkałam się chyba nigdy z krytyką samej nauki, ale wyznawcy tej nauki są atakowani w niewybredny sposób. Sama zapewne przyznasz, że słowo „katol” nie przekazuje żadnej konkretnej informacji, oprócz formy epitetu. Natomiast, nie obrażasz nikogo z nas, jeśli stwierdzasz, że nie potrafisz znaleźć Boga. Jak też nikt z nas nie obraża ciebie, mówiąc, że czuje Jego bliskość.
          Ciekawa jest twoja wypowiedź, że może cię obrzydzać widok krzyża, bo jest sadystyczny, więc po prostu nie chodzisz do kościoła. Potrafisz natomiast współczuć zwierzętom, którym się źle dzieje. To dobrze, ale popatrz na tą sytuację, jakby z drugiej strony. My chodzimy do Kościoła, klękamy pod krzyżem, który jest symbolem wielkiej i niezasłużonej męki, jaką człowiek zgotował człowiekowi, który dla nas jest również Bogiem. My po prostu w ten sposób wyrażamy swoje współczucie, niezależnie od upływu czasu. To też jest takie proste.
          Trochę mi brakuje dziś czasu, a bardzo bym chciała podyskutować na temat piekła. Termin ten wielokrotnie występuje na kartach Ewangelii. Nie jest to wymysł wyznawców Chrystusowych, ale konkretne słowa samego Jezusa. Jeśli ktoś mówi: nie wsadzaj palca do pieca, bo go spalisz, to przecież nie straszy cię, tylko ostrzega. Jeśli jest zło i jest dobro, i jeśli to życie wieczne jednak też jest – to nielogicznym jest wyobrażenie, że podobnie, jak było „piekło na ziemi”, tak będzie i w niebie, i to na wieki.
          I znowu: jeden ma wiarę w Boga, to drugi może szerzyć wiarę w szatana. A kto tu mówi, że nie ma szatana? Sednem jest kogo się czci: Boga czyli dobro, czy szatana czyli zło. Stwórcę czy upadłe stworzenie.
          I na koniec: nikt tutaj nie głosi zasady, że jesteś zły, gorszy i debil, podobnie, jak nie ma tu bydła! Skąd takie posądzenie? Jesteś człowiekiem poszukującym, podobnie jak my wszyscy, choć z naszego punktu widzenia na nieco innym etapie tych poszukiwań. Również życzę błogosławionych, czyli szczęśliwych, świąt Bożego Narodzenia.

        • żal mi.. said

          tolerancja, a akceptacja to 2 zupełnie różne znaczenia!

          Tolerancja (od łac. tolerare = znosić, wytrzymywać) oznacza cierpliwość i wyrozumiałość dla odmienności. Jest poszanowaniem cudzych uczuć, poglądów, upodobań, wierzeń, obyczajów i postępowania choćby były całkowicie odmienne od własnych, albo zupełnie z nimi sprzeczne.

          a akceptacja jest gdy zgadzamy się na coś, wyrażamy na daną rzecz aprobatę, zgodę, czyli mówiąc potocznie ‚lajkujemy” coś.

          i Ty, EWA DM, jesteś osobą tolerancyjną, bo wyrażasz szacunek dla odmienności, mimo,że tego nie aprobujesz czyli nie akceptujesz. nie musimy się ze wszystkim zgadzać, aczkolwiek do momentu gdy nikt nie robi nikomu krzywdy swoim światopoglądem i nie indoktrynuje nikogo wszystko jest okej.

          Admin, dzieckonmp nie potrafi być osobą tolerancyjną, bo rzuca pedałami, debilami itd słowami,
          Jezus nauczał, że trzeba być wyrozumiałym, że trzeba szerzyć pokój itd. Admin jest fanatykiem, oszołomem i szerzy nienawiść, zamiast po postu tolerować osoby homoseksualne i je omijać szerokim łukiem (nikt nie każe mu lubić gejów i lesbijek (chociaż wg biblii powinien miłować każdego człowieka, a nie segregować na lepszych- hetero i gorszych homo), po prostu- ta osoba chce tak żyć, pomódl się człowieku u swojego boga by był wyrozumiały dla tej osoby i tyle- sam bóg nie nakazywał wieszać homo, tylko w biblii jest napisane ze praktyki homoseksualne są zakazane- czyli po prostu seks. same bycie gejem nie jest grzechem głupcze, tylko seks bez prokreacji- dotyczy to też osób heteroseksualnych!)

          zachowanie takich osób jak admin, uważam za robienie bydła.

          Ja toleruję katolików*, naprawdę do nich nic nie mam; nie akceptuje biblii,
          mi nie przeszkadza naprawdę, ze ktoś wierzy w boga! jeśli ktoś jest osobą wierzącą, przestrzega swojego pisma świętego(Bez względu jaka wiara) to szanuję. nie muszę akceptować, ale do momentu, gdy tą swoją wiarą nie chce wejść w moje życie- nie ma dla mnie problemu. jeśli ktoś nieszanuje mojej niewiary, to ja nie szanuję jego wiary, z założenia iż osobnik wierzący musi się wykazać z definicjii większą miłością czyli szacunkiem do bliźniego jako stworzenia boskiego, niz ja jako szary ateista, ktory uwaza ze czlowiek pochodzi od małpy, a nikt nie nakazał kochać każdej istoty.

          wkurzają mnie oszuści, idioci, hipokryci. wkurza mnie chamstwo. wkurza mnie to, że jakikolwiek wierzący czlowiek ma czelność mi narzucac światopogląd, mimo iż ja tego nie robię nikomu. (teksty:jestes zagubiona , kiedys się ockniesz i znajdziesz boga- jest formną narzucającą mi poglądu i obrażania mnie. dlatego w formie obrony oraz aby ukazać delikwentowi,że mnie obraża robiłam to jego słowami tj: „kiedyś się ockniesz i odkyjesz,ze boga nie ma”)
          nikt nie może mi mówić ze jestem zagubiona i że życzy mi znalezienia boga, bo… to działa w 2 strony
          fakt iż dla was bóg jest- mnie nie obraża. fakt, iż ja nie wierzę w boga waszego- też was nie obraża.
          ale jeśli ty mowisz do mnie=kiedyś odkryjesz ze bóg jest (to mnie obraża)
          a gdy ja mówię do ciebie=kiedyś odkryjesz,że boga nie ma (to obraża ciebie )
          to chyba jest…logiczne? tylko…dlaczego tego nikt tutaj praktycznie nie stosuje?? i czemu tyle prowokatorów, abym im napisała ‚boga nie ma’? czy niektórzy muszą się popodniecać że robią niby krucjatę? bezsensu.

          zatem zależało mi aby nauczyć pare osób, ze swoim takim mówieniem obrażają osoby wierzące w coś innego, i to co odczuwają osoby nie wierzące w tego boga co wy. i,że istnieją nie tylko ‚uczucia religijne’ ale są też ‚uczucia niereligijne/ ateistyczne/ innowiercze ‚

          *(dla mnie katolik to osoba wierząca, żyjąca zgodnie z biblią,
          wierni rydzykowi, co rzucają wszędzie krzyżami, narzucają wszystkim swoje poglądy itd,, ci co najbardziej krzyczą o szacunku katolikow a sami maja z tym szacunkiem woboec kogokolwiek innego megaproblem, są katolam ; a ci co maja niby gdzies, biora slub koscielny i chrzczą dziecko gdyż:’bo co ludzie powiedzą’ -są debilami;)

          mi krzyż jako krzyż nie przeszkadza w kościele, albo w domu osoby wierzącej.
          chociaż tez nie aprobuje tego bo uważam, ze to jest sprzeczne z biblią bo:

          „4. Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią!
          5. Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą.
          6. Okazuję zaś łaskę aż do tysiącznego pokolenia tym, którzy Mnie miłują i przestrzegają moich przykazań”

          tak, mam świadomość, ze był kiedyś analfabetyzm i żeby szerzyć wiarę wśród tych co nie potrafili czytać biblii była tzw. biblia obrazkowa. i okej, ale, w dzsiejszych czasach wszyscy katolicy nie wiadomo czemu czczą obrazy, krzyże (jako przedmioty; klękanie na widok obrazu, księdza, kościoła, krzyża nie jest czczeniem boga, tylko tego do czego klęka się; w islamie nikt nie ukazuje boga wizualnie, nie ma obrazów boga itd- i jakoś też się modlą..ale nie klęczą przed przedmiotem tylko przed bogiem; kato. mowia ze ‚obrazek święty’ a ja się pytam..jak przedmiot może być swięty? to tylko obraz! sztuka sztuką, ale to nie jest kult sztuki, tylko robienie z obrazu – przedmiotu kultu , co jest sprzeczne z biblią, bo bog mowi ze do niego się modlić a nie do przedmiotu! ) a dodatkowo modlą się do relikwii , mimo iż krojenie ciał ludzi jest bezczeszczeniem zwłok , a modlenie się do..kawałka tkaniny nie jest wychwalaniem boga, a wychwalaniem tkaniny. tak samo.. modlenie się do osób świętych jest wg mnie obrazą boga, bo trzeba się modlić do boga a nie do ludzi, ktorzy zostali uznani za świętych, bo dobrze czynili ; „nie będziesz mieć bogów cudzych przede mną”;

          uważam, że widok półnagiego mężczyzny całego we krwi przybitego gwoździami- jest po prostu sadystyczny; ogólnie śmierć Jezusa jest sadystyczna- w końcu umarł w mękach, a osoby które go powiesiły były sadystami, bo świadomie i ku własnej przyjemności ukrzyżowali go. no bo w ‚cywilzowany’ sposób nie uśmiercili Jezusa, tylko skazali na masakryczne męki, stąd uważam, ze ludzie co powiesili J.CH. są psychopatami i sadystami. (tak, wiem, takie czasy były; ale były też inne sposoby zabijania, mniej bolesne i mniej chore)

          ogólnie rzecz biorąc dla np. dla dzieci jest to widok bardzo straszny.
          no generalnie- ofiar wypadków tez w tv się nie pokazuje, wiec nie rozumiem dlaczego z Chrystusa się robi takie widowisko, skoro to też jest ofiara sadystów, co go powiesili. i nogę daję, ze jeśli w dzisiejszych czasach ktoś by kogoś uśmiercił na krzyżu, to ofiary by nigdzie nie pokazali, a z cierpienia Jezusa robi się teatrzyk.
          po prostu- to niezbyt miły widok i tyle. dla osoby wierzącej tez powinien być to niemiły widok,gdyż jego mesjasz cierpiał, a nikt chyba nie lubi jak osoby dla nas ważni cierpią, raczej odwracamy wzrok i próbujemy pomóc, wiec w tym przypadku naprawdę… w moim odczuciu ludzie co wszędzie wieszają krzyże, zwłaszcza w miejscach publicznych nie maja za grosz szacunku do śmierci J.Ch.

        • serce333 said

          Dobrze źe jesteś tutaj. Czytaj, jeśli naprawdę szukasz Prawdy znajdziesz. Zachęcam do Przejrzenia tej sekcji która mówi świadectwami ludzi o istnieniu wielu spraw w które nieświadomym trudno uwierzyć zajrzyj i pomyśl http://www.drogowskazydonieba.com/viewforum.php?f=78

          Niech chroni Cię Święty Michał Archanioł i sw Ojciec Pio, na początek

          Ps. Zgadzam się z Tobą w jednym , na naszym blogu nie powinniśmy używać słów pedały. Powinniśmy homoseksualiści, zagubieni i uwikłani w tą straszną chorobę duszy nasi bracia i siostry. Bo to choroba duszy.
          A Ciebie proszę nie pisz z małej litery naszego Boga, zachowajmy symetryczny szacunek do rzeczy i spraw , które są cenne dla nas. Dziękuję Ci z góry.

          Z Bogiem i Maryją.

        • Dana said

          Żal mi jest buddystką .Tam jest swoboda i luz,a po śmierci można zostać np.psem albo kotem.Za nic nie ponosi się odpowiedzialności,dlatego pisze bezwstydnie arogancko.To jest jeden z obrazków młodych ludzi.Są bezczelnie młodzi i piękni jak powiedziała Zuzanna -poetka z Białej Podlaskiej i zrobiła porządek z niedoszłymi teściami.

        • Dana said

          To jest złudne wygodne życie i oni w to wchodzą prosto w sidła , potem będzie płacz .

        • żal mi.. said

          tak… twoje życie to też zludzenie.
          nie wiesz czy będzie płacz,bo nie jesteś bogiem. nie wiesz co będzie ze mną po śmierci.

          jak narazie jestem na pozycji wygranej, bo mnie nie czeka ani niebo ani piekło, a ciebie owszem. wg wierzeń kazdej z nas, a każda z nas zakłada swoją wizję i uznaje ją za prawdziwą. zatem ty wg swojej wiary masz pieklo i niebo a ja wg swojej wiary mam wybor co ze mna po śmierci.
          kto ma racje niewiadomo, do momentu az każda z nas nie umrze.

          „Za nic nie ponosi się odpowiedzialności”

          za wszystko się ponosi odpowiedzialność. nawet fakt, ze lubię kawę i piję ją hektolitrami ma konsekwencje w moim zdrowiu i pewnie dlatego padnę kiedyś na zawał, ale życia bez kawy sobie nie wyobrażam i trudno, kiedyś umrę i tak, ale wolę czuć codziennie smak kawy i moje życie bez zapachu esspresso byłoby smutniejsze.

          „,dlatego pisze bezwstydnie arogancko”

          mam świadomość, że nie wypada przy osobie odchudzającej się żreć czekolady jak prosiak, dlatego nie jem przy odchudzających się nic słodkiego;
          moje zachowanie jest empatyczne. nie będę się tutaj chwalić moim szczęsliwym, wygodnym życiem pełnym przyjemności, gdyż mam świadomość, ze twoje zycie jest bardziej ascetyczne i pewnie by cię drażniło. to jest wyraz empatii, a nie arogancji.

          „To jest jeden z obrazków młodych ludzi”

          czyli jaki? przykłady proszę, bo widze ze pani ma lepszy obraz mojego zycia niz ja😉 chętnie dowiem się o tej mega rozpuście jaką powadzę hehe, bo nawet nie wiem co ja takiego robie w zyciu xD

          „Są bezczelnie młodzi i piękni jak powiedziała Zuzanna -poetka z Białej Podlaskiej i zrobiła porządek z niedoszłymi teściami.”

          jeśli chodzi o nią
          http://www.fronda.pl/a/bezczelnie-mloda-diabolicznie-opetana,45197.html

          to powiedziała że jest bezczelnie zdolna, a nie piękna (bo w istocie jest dość brzydka, patrząc po zdjęciach na necie).
          poetą ona nie jest, poetą jest się w momencie gdy twoja twórczość jest uznawana za sztukę. tak samo student asp nie jest artysta, a studentem kształcącym się na artystę. student medycyny tez nie jest jeszcze lekarzem, a student w seminarium jeszcze nie jest księdzem.
          każdy głupi może sobie napisać kilka wierszy, namalować obraz- ale nie czyni to z nas ani poetów ani malarzy😉

          tylko dalej nie rozumiem odniesienia z tym zdaniem do mnie.
          proszę o wyjaśnienie.

          ps.
          wbrew pozorom i paradoksalnie prowadzę dość zgodne z biblią życie i patrząc po niektórych- moje prowadzenie się jest o wiele porządniejsze niż współczesnych ‚pseudokatoliczek’ w moim wieku, ktore może i biegają do kościoła, ale jak już mówiłam samo stanie w kościele nie robi z nikogo katolika, tak samo jak stanie w garażu nie uczyni nas samochodem.
          ps.2.
          czasem chodzę do kościołów. lubię oglądać wnętrza i je fotografować. skoro mnie nic podczas takiej wizyty nie boli, nie piecze ani się nie palę- to znaczy,że nie jestem nawiedzona ani opętana , nawet mega grzesznikiem nie jestem, bo tacy też wg legendy powinni się spalić żywcem ;))

        • Dana said

          Dobrze się oceniasz to dlaczego jesteś nieuprzejma .

        • Kasia1 said

          do Żal Mi –kobieto,czy wierzysz czy nie to i tak kiedyś umrzesz,a wtedy staniesz przed Stwórcą.

        • Gosia 3 said

          Do Żal Mi! przepraszam że pomyliłam pleć. Czy nie prościej byłoby podpisać się imieniem. Przyznam że Twoje wpisy czytam bardzo pobieżnie bo są dla mnie nudne, obrażające nas ludzi wierzących i świadczą właśnie o Twojej inteligencji. I stąd ta pomyłka. Dużo wiadomości a jeden chaos w głowie. Prościej byłoby na pewno iść przez życie z jednym Bogiem w Trójcy Świętej. Ale nie martw się jeśli jest tak jak napisała powyżej Dana i wg Ciebie po śmierci zostaniesz np kundelkiem to na pewno będę Cię dobrze traktowała bo bardzo kocham i szanuję zwierzęta.

        • Gosia 3 said

          Do Żal Mi! przepraszam że pomyliłam płeć ale wynikło to z tego ,że Twoje wpisy czytam pobieżnie ze względu na ten wysoki Twój poziom inteligencji. Są niesamowicie interesujące i pouczające nas. Piszesz, że wierzysz w reinkarnację to wiem skąd u Ciebie takie zatroskanie o zwierzęta. Jeśli wg Ciebie zostaniesz po śmierci np kundelkiem to możesz się nie martwić jeśli dostaniesz się pod opiekę człowieka wierzącego bo ja na pewno Cię nie skrzywdzę bo szanuję i dbam o zwierzęta.
          Poza tym uważam ,że szkoda na Ciebie czasu , Admin powinien Cię zbanować bo obrażasz nasze uczucia religijne. Ja nie muszę wracać do podstawówki bo dawno obroniłam pracę magisterską ale Twój temat pracy magisterskiej to jest tak ambitny jak Ty sama. Żałosne.

        • krystynka said

          Żal nie piszę do ciebie,bo już wcześniej stwierdziłam,że konwersacja z tobą nie ma sensu.Dziwna przypadkowa blogowiczka,trzeba było w paru zdaniach oponować za miłością do zwierząt,a nie jeździć po głowie tutaj szczególnie adminowi.Moja mama też miała dystans do zwierząt,owszem lubiła je ale tylko jak były na podwórzu i często krytykowała mnie,że jestem psią i kocią matką,ale nie miałam do niej o to pretensji.Mój ojciec zawsze mówił,że chłop to ma być chłop,a nie troki od kaleson i twierdził,że wszystkich pedałów należy powiesić na pierwszym lepszym drzewie i co też miałam się z nim o to spierać ?.Admin ma swoje zdanie ,ja mam swoje,inni też ale litości nikt tak z nienawiścią nie jeździ po kimś kto ma inne zdanie.Powtarzam znam kilku ateistów ale są to przede wszystkim osoby zrównowarzone,a osoby z pewnymi zaburzeniami admin powinien banować,bo byśmy tu wszyscy poszaleli.To taka moja refleksja i do innych blogowiczów,bo bardzo sobie cenię wpisy niektórych mądrych tutaj osób,a nie musimy polemizować z wszystkimi naokoło,bo by nam życia zabrakło o zdrowiu nie wspomnę.Jako osoba wierząca idę czynić przygotowania do Świąt w kuchni,nakryję też jutro miejsce dla pielgrzyma i gdyby zaszła do mnie przypadkiem żal to chętnie ją ugoszczę.

        • Piotr2 said

          Wcześniej sądziłem, że Żal Mi to prawdziwy ateista. Ale to tylko młody zagubiony człowiek. Ateista z zasady w nic nie wierzy a tu proszę reinkarnacja, buddyzm.
          Ta osoba powtarza wszystkie wyświechtane hasła ,które padają w mediach nt kościoła, katolików, księży. Próbuje tu przemycać obce katolikom ideologie przy okazji obrażając nas. Powiela nienawistne teksty z dżazety wybiórczej.
          Zgodzę się z tym, iż wypunktowała nasze słabości w wierze nad którymi winniśmy się pochylić, jak z nimi walczyć.
          Życzę zdrowych impogodnych Świąt Bożego Narodzenia. Niech Boża Dziecina nam Błogosławi.

          Króluj nam Chryste.

        • żal mi.. said

          „Mój ojciec zawsze mówił,że chłop to ma być chłop,a nie troki od kaleson i twierdził,że wszystkich pedałów należy powiesić na pierwszym lepszym drzewie i co też miałam się z nim o to spierać ?.Admin ma swoje zdanie ,ja mam swoje,inni też ale litości nikt tak z nienawiścią nie jeździ po kimś kto ma inne zdanie.” – Twoj ojciec z nienawiścią jeździ po homoseksualistach. więc- skoro ktoś może mówić o wieszaniu pedałów, to ja mogę mówić o wieszaniu katoli.
          wlasnie za takie poglady i takie teksty nie lubię typowych steroeotypowych katoli na zasadzie moherowa baba broniąca krzyża i modląca się do rydzyka.- bo taki pseudokatol może nienawidzić, opluwać, znieważać, ale jak sie powie coś złego na katola- to już odrazu wielki foszek.

          Piotr2 – dla mnie też jesteś zagubiony. pozdrawiam.

          *jakby ktoś nie wiedział istnieje podział na katoli i katolików. katole to oszołomy, katolicy to osoby z kulturą, które postępują zgodnie z religią.

        • bobi said

          jak ktoś się modli za ciebie i to cię wkurza to jesteś zniewolona lub opętana.Skoro Pan Bóg dla ciebie nie istnieje to taka modlitwa powinna spływać po tobie jak woda po kaczce.Pewnie w nocy sypiasz przy zapalonym świetle,widać że nie masz pokoju w sercu.Życzę rychłego nawrócenia.

    • Radosław said

      A chciałabyś żyć po śmierci ciała?

      • Powiew ze wschodu said

        Kilka postów wyżej rozgorzała dyskusja , być może związano z Twoją osobą.
        Można prosić o ustosunkowanie się, aby ewentualnie „oczyścić” atmosferę wśród użytkowników bloga?
        Brak odpowiedzi/ reakcji również jest odpowiedzią.

    • Donald said

      Mimo wszystko „Żal Mi” ma odrobinę racji w tym co pisze. Faktycznie powinniśmy się zachowywać, wypowiadać itp. tak aby również ludzie, którzy nie znają jeszcze prawdziwego Boga dostrzegli w nas dobro, które od Niego pochodzi…

      Wbrew temu co Koleżanka „Żal Mi” pisze – nie jest ona ateistką. Ateiści wierzą (ateizm to też jest wiarą), że istnieje tylko materia i nic poza materią nie istnieje. Koleżanka zaś przyznaje, że wierzy w reinkarnację, tudzież bliskie są Jej (bardzo niebezpieczne duchowo) praktyki new age typu wychodzenie z ciała. To raczej wygląda na agnostycyzm niż na ateizm. Przy tym Koleżanka jest jednak Osobą wyraźnie poszukującą głębszego sensu życia (pobyt w wielu sanktuariach itp.). Może nie tyle samego sensu lecz Tego, Kto ten sens życiu (temu tutaj i temu poza tym materialnym wszechświatem) nadaje… Choć być może Koleżanka jeszcze sobie nie zdaje z tego sprawy…

      Jeżeli mógłbym coś poradzić – i jeżeli faktycznie chcesz poznać prawdę, odnaleźć to czego podświadomie szukasz to spróbuj tak z głębi serca, całkowicie szczerze wypowiedzieć np. takie słowa: „Jezu jeżeli na prawdę istniejesz, daj mi siebie poznać”… Spróbuj, to nic nie kosztuje. Być może doświadczysz czegoś, czego jeszcze nie doświadczyłaś…

      • Donald said

        Polecałbym też taką szczególną modlitwę (76 – modlitwa ateisty):

        ” Jezu, pomóż mi przyjąć miłość Boga, tak jak zostanie mi ona ukazana. Otwórz moje oczy, mojego ducha, moje serce i moją duszę, abym mógł zostać uratowany. Pomóż mi uwierzyć –wypełniając moje serce Twoją miłością. I wtedy mnie podtrzymaj i zachowaj mnie od dręczących wątpliwości. Amen „

      • Okto said

        Donald podoba mi się to co napisałeś. Dla mnie jest ona inteligentna, ale strasznie zagubiona..cytuję (…) nie potrzebuję dowodów by uwierzyć w boga. nawet moze w jakimś procencie chciałabym wierzyć aby go kiedyś spotkać i mu powiedzieć ze to wszystko jest jakieś chore. świat, ludzie i po co to wszystko…to chciałbym ci zapewnić na sto procent, że spotkasz go podczas Ostrzeżenia i kiedy poznasz PRAWDĘ mam nadzieję, że poczujesz czystą prawdziwą miłość bez żadnej kalkulacji – i wtedy wszystko dla ciebie stanie się jasne. A słowa księdza uzupełniłbym: „to toja decyzja, nie będę cię na siłę zmuszać, wyzywać itd. może odnajdziesz się w innej religii, może nie, ale bądź dobrym człowiekiem, bo nawet jeśli nie wierzysz w boga to i tak będziesz cenniejsza dla niego niż ktoś kto jest wierzący na pokaz. ja jako ksiądz wierzę oczywiście, ale nie mogę zmuszać i straszyć piekłem ciebie jako osoby która nie wierzy, bo na tobie nie zrobi to żadnego wrażenia a ja jako osoba wierząca w boga i w wolną wolę widzę ze masz swoją wolną wolę i moim obowiązkiem jest ją uszanować.” że innej prawdziwej religii nie znajdziesz oprócz tej, którą Bóg – Jezus podyktował – reszta to fałsz.

        Pozdrawiam ciebie i życzę tobie poznania prawdziwej Miłości.

        • Rafał said

          Okto, a ja się uśmiecham czytając jej wypowiedzi, widzę w niej samego siebie jeszcze nie tak dawno temu… jeśli naprawdę poszukujemy Boga to on nas zawsze znajdzie, bo jest Dobrym Pasterzem! Jeszcze będąc po uszy w New Age, wcześniej fascynacja okultyzmem, medytacją itp, wujek google skierował mnie przypadkowo na Królową Pokoju i tak już zostałem, to tak w wielkim skrócie… Orędzia MBM i blog Królowej Pokoju, były zaczątkiem mojego nawrócenia, niby przypadek? Heh, przypadek nie istnieje!!! Sam Bóg wyciąga do Nas ręce, my musimy się tylko zatrzymać, by dostrzec znaki jego obecności w naszym życiu!

        • Okto said

          Rafał jakbyś czytał w moich myślach…hehhehe. Inteligencji to jej nie brakuję, szkoda, że tak się zacietrzewiła przeciwko Bogu, a On dopiero pokazałby jej PRAWDĘ. Życzę jej aby ją jak najszybciej znalazła…

        • żal mi.. said

          „że innej prawdziwej religii nie znajdziesz oprócz tej, którą Bóg – Jezus podyktował – reszta to fałsz.”

          każda religia takie coś zakłada, tj ze jest jedyna prawdziwa itd.
          świadkowie Jehowi też mówią ze ich bóg, muzułmanie ze ich, a jeszcze czasem natrafi się na protestanta, wyznawcę judaizmu, latajacego potwora spaghetti albo satanistę i kaaaaażdy mówi ze tylko jego prawdziwe, reszta to bzdura.

          trochę jak przekupki na targu ‚pani moje jabłka lepsze!” a na to inna : ‚nieeee moje są bardziej eko wiec lepsze!” a jeszcze inny pan krzyknie „pani to fałsz, moje jabłka są najbadziej czerwone i najlepsze’

          ocenić każde z tych jabłek można dopiero jak się je kupi i zje. powiedzmy ze kupiłam kiedyś kilka jabłek od różnych sprzedawców, każde miało jakąś ‚wadę’ dla mnie: jedno za kwaśne, drugie za słodkie, trzecie za grubą skórkę miało, kolejne nie miało listka więc wyglądało gorzej, a w kolejnym siedział robak. w końcu dałam sobie spokój bo nie znalazłam idealnego jabłka i dlatego wybieram gruszki, bo nikt mi ich nie chciał wcisnąć, a okazały się bardzo dobre. sprzedawcy jabłek żadnemu nie wierzę, bo każdy kantuje, bo zarobić chce i sprzedać towar, a drzewa z którego pochodzi jabłko też nie mam okazji zobaczyć i ocenić. zresztą..nie znam się na sadownictwie.

          mam nadzieję, że metafora zrozumiała.

    • bozna2 said

      „Niech cię Pan błogosławi i strzeże. Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad tobą, niech cię obdarzy swą łaską. Niech zwróci ku tobie swoje oblicze i niech cię obdarzy pokojem”.
      Tak będą wzywać imienia mojego nad synami Izraela, a Ja im będę błogosławił».Lb 6, 22-27
      Nasza wiara jest darem Bożym. To wielki dar Boży, że pomimo naszych grzechów umiemy rozpoznawać obecność Boga w świecie i w naszym życiu. Większym jeszcze — nieskończenie większym — darem Bożym jest powołanie nas na dzieci Boże, na uczestników Bożej natury.Należy cieszyć się z dobra, które czynią niewierzący, oraz szanować ich za to, że uczciwie i w pocie czoła szukają prawdy.

    • Margaretka said

      Zapomniałaś dodać, pod jakim nickiem pojawiałaś się na tym blogu, bo chyba nikt nie wie, kim jesteś i kiedy Cię zmuszalismy do wiary…

    • Rafał said

      Mam dobre przeczucie co do Ciebie🙂 Pan Jezus wyciąga w Twoim kierunku dłoń, musisz ją tylko mocno chwycić! Przypadek nie istnieje są tylko znaki…

    • MamOczy said

      A, ja się cieszę z tego , że piszesz ŻAL MI . Nawet jak masz swój światopogląd ale jak sama piszesz nie odrzucasz i to prawda co piszesz wiara to też łaska . Ale ciesz się Jezus powiedział , ze zostawi 99 owiec by poszukać tej jednej zagubionej być może to Ty ?🙂
      Pamiętaj szukaj sercem PRAWDY bo PRAWDA Cię wyzwoli🙂

      Błogosławię🙂

  17. serce333 said

    Wspaniała akcja przeciw „Empikowi z satanizmem” w prostocie swojej i pomysłowości , do powielania w sieci podaj dalej http://niezalezna.pl/62615-relacja-z-pewnej-wizyty-w-empiku-tego-sie-kasjerka-nie-spodziewala

    Z Bogiem i Maryją.

    • Empik obrońca said

      Dowalanie sprzedawcy który nie ma nic wspólnego z kampaniami reklamowymi. Zreszta-Empik jest prywatna firma i moze sobie nawet penisy namalowac i pentagramy na ścianie a katolik nic do tego. Nikt wam nie karze tam kupować ! Do sexshopow tez chodzicie i marudzicie ze wam to nie pasuje? Żaden szatanista nie biega do sklepu z rozancami i sie nie czepia ze nie ma takiego z pentagramem:/ po prostu tam nie kupujcie! Albo odwiedzenie matketingowcow i na nich sie wyzywajcie

      • Kasia1 said

        empik-splajtujecie za swoja butę.

      • Leszek said

        Już św. Paweł pisał, że „wszystko mi wolno, ale, ale nie wszystko przynosi korzyść” (1Kor 6,12). I co z tego, że Empik jest prywatną firmą i tylko na tej podstawie, a także tzw. świeckiego prawa wydaje mu się, że wolno mu (tj. precyzyjnie mówiąc władnym osobom, które podjęły taką właśnie decyzję i nie widzą „nic w tym złego”) pozwalać sobie na to, co mu się podoba (co tak dosadnie zaznaczyłeś Obrońco Empiku. Przy okazji zapytam, czy Ty w ramach prywatności namalowałbyś sam takie rzeczy na ścianie w swoim pokoju/mieszkaniu?). Czy katolikowi nic do tego? A właśnie katolikowi wolno piętnować takie rzeczy, by stały się jawne. A nadto czy tego owi decydenci Empiku i obrońcy „wolności” wyrażania swoich poglądów, chcą czy też nie chcą ściągają na siebie sprawiedliwość Bożą, jeśli nie w tym życiu, to na pewno w przyszłym, w wieczności. Bo takie rzeczy nie mogą uchodzić bezkarnie, a jeśli uchodzą, to do czasu. Kto chodzi do sexshopów ten chodzi, ale nikt inny poza tymi, którzy tam chodzą.

        • żal mi.. said

          „Kto chodzi do sexshopów ten chodzi, ale nikt inny poza tymi, którzy tam chodzą.”

          Kto chodzi do Empik’ów ten chodzi, ale nikt inny poza tymi, którzy tam chodzą.

          a mogę wiedzieć co dokładnie uraziło katolików w reklamie empiku? bo dalej nie wiem, nie rozumiem…
          chodzi mi o KONKRET. w reklamach lidla to rozumiem, ze ser kozi nie może kosztować 6, 66pln bo nie, bo musi kosztować np. 6,67 pln i ze 666=szatan i katolicy są oburzeni, bo chcą kupić ten ser, a nie mogą, bo kosztuje on liczbę szatańską. to okej rozumiem… symbolika liczby 666 miała prawo urazić oraz wkurzyć. (chociaż nikt też nie karze kupować nikomu w lidlu koziego sera za 6,66pln. nie chcę- nie kupuję. to takie trudne?? )

          mnie obraża ubój rytualny zwierząt i uważam to za rzecz chorą, zatem jeśli kiedyś któryś sklep w których kupuje będzie sprzedawać mięso z uboju rytualnego, to nie mogę tego zakazać i nie będę jak oszalała krzyczeć, tylko zmienie sklep, bo widocznie nie jestem grupą docelową tego sklepu.

          ale bojkotu na empik nie rozumiem, więc … o co chodzi z empikiem ?

          „Przy okazji zapytam, czy Ty w ramach prywatności namalowałbyś sam takie rzeczy na ścianie w swoim pokoju/mieszkaniu?). Czy katolikowi nic do tego? A właśnie katolikowi wolno piętnować takie rzeczy, by stały się jawne.”

          moj dom, moje sciany. twoj dom twoje sciany. ty w swoich ścianach słuchaj np.czytania biblii, a ja w swoich ścianach posłucham Nergala. jeśli jesteśmy sąsiadami i ty nie puścisz swojego na full ani ja tego nie zrobię czyli nikt do niczego słuchania nikogo nie zmusza, więc wszystko jest okej.
          dlaczego uważasz, że ty masz prawo mi zakazywać słuchać Nergala a ja nie mam prawa zabraniać ci słuchać biblii z audiobooka?
          tzn. wg twojego mniemania oczywiście.
          katolik ma prawo zmuszać siłą i dyktować innym jak mają życ, ale nikt nie może robić tego względem katolika, bo katolik czuje się tzw. „świętą krową”?
          wolność jednej jednostki kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność innej jednostki.
          rozumiem, ze teoretycznie ‚moj’ Nergal moze obrażać twoją religię. ale z drugiej strony- twoja religia mnie też może obrażać mnie. i bardzo często mnie obraża, nie jako innowiercę/ateistę , tylko jako człowieka.

        • EWA DM said

          Ojej, Żal Mi.. Tylko nie pomyśl, że cię ścigam. Przewijam ostatnie komentarze, spotykam ciebie i aż się prosi, żeby powiedzieć słowo.
          Nie jestem zbytnio zainteresowana, co kto robi w swoim domu. Chyba, że domyślając się, że robi źle, z czystej życzliwości podpowiadam, że też i źle na tym wyjdzie. Wybór ciągle należy do niego.
          Ale chcę powiedzieć jeszcze o rzeczy najważniejszej. To, że ktoś mnie obraża, to mniejsza. Ale on obraża Kogoś znacznie ważniejszego i doskonale o ty wie. Grom mu na głowę, póki co, nie spada, więc podnosi sobie adrenalinę do woli. A, dodatkowo ma uciechę, że są tacy, których to zaboli. No, ale dawno już zauważono, że ten się śmieje, kto się śmieje ostatni.

  18. Dzieckonmp said

    Przed laty już wstawiałem ale dziś przed Bożym Narodzeniem wstawiam znów to ciekawe nagranie z groty Narodzenia Jezusa

  19. Powiew ze wschodu said

    Tradycja i przyszłość

    można włączyć polskie napisy

  20. Powiew ze wschodu said

    Ojciec Święty mianował kard. Jean-Louis Taurana kamerlingiem, a abp Giampiero Glodera wicekamerlingiem Świętego Kościoła Rzymskiego. Dotychczas stanowiska te pełnili odpowiednio 80-letni obecnie kard. Tarcisio Bertone oraz niemal 78-letni abp Pier Luigi Celata.
    Funkcja kamerlinga istnieje w Kurii Rzymskiej od r. 1017. Najważniejsze obowiązki spoczywają na nim w czasie wakansu na katedrze św. Piotra. Jest wtedy w Watykanie jedynym szefem dykasterii, który nie traci swego urzędu. Zarządza dobrami Stolicy Apostolskiej i zajmuje się organizacją pogrzebu papieża oraz konklawe.
    więcej:
    http://www.pch24.pl/kardynal-jean-louis-tauran-nowym-kamerlingiem-kosciola,32874,i.html

  21. Dzieckonmp said

    Od jakiegoś czasu nie udzielam rozgrzeszenia małżonkom, którzy nie chcą dostosować się we współżyciu do naturalnego cyklu owulacji, usprawiedliwiając się trudnymi warunkami życia. Najczęściej te trudne warunki to częste wyjazdy i nieregularne powroty współmałżonka, co kobietom rzekomo uniemożliwia szybkie rozpoznanie swojego stanu i dostosowanie się do natury, a przez to zmusza małżonków do występowania przeciwko naturze i do stosowania przy współżyciu różnych środków antykoncepcyjnych.
    Mikroskop owulacyjny to wydatek rzędu 100 zł, przez internet można go w każdej chwili kupić, a on właśnie umożliwia łatwe przezwyciężenie twego problemu. Kobieta, która w danej chwili nie powinna począć nowego życia (uwaga: zawsze w tym względzie musi, wspólnie z mężem, postawić wolę Bożą, a nie swoją, na pierwszym miejscu!), może w ciągu kilku minut rozpoznać, w jakim okresie – płodnym czy niepłodnym – się znajduje. Pozwala na to powiększenie 90 razy w tym mikroskopie kropelki jej śliny i zaobserwowanie jej wyglądu. Kto chciałby nabyć taki aparacik, niech w wyszukiwarce internetowej wpisze MIKROSKOP OWULACYJNY, zapozna się z firmami i cenami.
    Niech Bóg błogosławi tym małżonkom, którzy szanują Jego świętą wolę oraz przestrzegają praw natury, ustanowionych przez naszego Stwórcę.
    ks. Adam Skwarczyński

    • Tomasz said

      Czytałem u nich że ksiądz nie udziela rozgrzeszenia osobom jedzacym. .. biały cukier.

    • Gossja said

      Złosliwe założe, że ksiądz udzielając takiej porady przebadał sobie kilka cykli i jest pewien co do pewności rozpoznan udzielanych przez mikroskop?

      • Pokręć said

        Chrześcijaństwo wymaga. Nie można oficjalnie uznawać nauki Kościoła w sprawach antykoncepcji, ale samemu rozgrzeszać się z używania gumki albo łykania pigułek od czasu do czasu.
        Albo idziesz za Chrystusem, albo za Lucyferem. Nie ma trzeciej drogi. I jeśli nie idziesz za Chrystusem w całości, to idziesz do piekła. Nawet mały ogarek palony diabłu kasuje jakiekolwiek zasługi ze świecy palonej Bogu, choćby była wielka jak wieża Eiffle’a.
        Chrześcijaństwo jest dla twardzieli a nie dla miękkich sraczek, co jak poczują swędzenie w kroku, to już „muszą” i wszystko inne nie może stanąć na przeszkodzie z takimi duperelami jak nauczanie Kościoła na czele.
        Najlepiej jest się nie żenić i nie używać w ogóle seksu. Człowiekowi odpada wtedy 90% zmartwień. Pojawiają się może inne, ale to są pierdoły.

        Wyobraź sobie, jak by to było, gdyby komuś odjęło popęd seksualny. Po prostu nie musiał, tak, jakby nagle przestał potrzebować jeść i pić. Owszem, mógłby, ale nie musiał i gdyby nie jadł – nie odczuwałby z tego powodu żadnych dolegliwości, wręcz przeciwnie, używając jedzenia ryzykowałby, że dostanie niestrawności (jak każdy). Oczywiście, nie odczuwałby też potrzeby bliskości, nie męczyłaby go samotność, jedyne co by go interesowało, to modlitwa i przebywanie z Bogiem. Czy to nie byłoby miłe?

  22. Krzysztof said

    Smerfy znów rozrabiają.

    Dostały nowy napój od Papy Smerfa i znowu plotą dyrdymały. .

    Do niedawna mówiły, że czekają na napastowanego.

    • Dzieckonmp said

      Napastowany już dawno się według nich pojawił.

      14 Kwiecień 2012 wobroniewiary

      Prośba “o otoczenie modlitwą i błogosławieństwem” osoby, która ma w naszych dniach ważną misję do spełnienia w Polsce.

      13 kwietnia 2012 roku otrzymałem od Wiosny Kościoła (znanego z mądrych i dowcipnych wpisów w ramach internetowych dyskusji na tematy religijne) list z prośbą „o otoczenie modlitwą i błogosławieństwem” osoby, która ma w naszych dniach ważną misję do spełnienia w Polsce. O tej misji wspominał Anioł Ave.

      Jak to zwykle bywa, każde dobro jest solą w oku dla piekła, więc konieczna jest potężna osłona z Nieba. Dzielę się tą prośbą z Czytelnikami – módlmy się wspólnie, a przez modlitwę będziemy mieli udział w misji tej uprzywilejowanej duszy, a więc i w rozwoju wydarzeń. Szczegóły ujawnione zostaną wtedy, gdy będzie to możliwe i uzasadnione.

      ks. Adam Skwarczyński

      Modlitwa za Namaszczonego

      Duchu Święty Boże, Duchu proroctwa i proroków, prosimy Cię gorąco, wzbudź w naszym narodzie proroka na wzór Mojżesza, który widział Boga twarzą w twarz, na wzór Izajasza, proroka niezłomnej wiary i świętości Pana, na wzór Jeremiasza, proroka czasów zamętu religijnego i politycznego, na wzór Ezechiela, proroka czasów niewoli, pocieszyciela cierpiącego ludu, na wzór Jana Chrzciciela, mężnego głosiciela pokuty, na wzór Jezusa Chrystusa, proroka potężnego czynem i słowem. Napełnij go swoją mądrością, światłością i mocą, Daj mu dar mądrości, żeby mądrze kierował ludem, dar rady, by pewnie kierował lud do Ciebie, dar męstwa, żeby się nie cofał przed żadną trudnością, dar pobożności, żeby mógł być wzorem dla Owczarni. Obdarz go charyzmatem mądrości słowa i umiejętnością poznania, żeby był słupem ognistym dla zabłąkanych na krętych ścieżkach dzisiejszego świata. Spraw, Duchu Święty Boże, by nie był sługą ani prawicy, ani lewicy, lecz służył” Soli Deo” i był” Totus Tuus”: Duchu mądrości i zrozumienia, przyjdź. Duchu rady i mocy, przyjdź. Duchu wiedzy i pobożności, przyjdź. Duchu bojaźni Bożej, przyjdź. Duchu wiary, nadziei i miłości, przyjdź”.

      • Dzieckonmp said

        Zauważcie jak się wyśmiewają ze słowa „wkrótce” jak się pojawi w orędziach Ostrzeżenie.
        U nich już wnet będzie 3 lata jak o namaszczonym pisali „osoby, która ma w naszych dniach ważną misję” i dalej
        „Szczegóły ujawnione zostaną wtedy, gdy będzie to możliwe i uzasadnione.”

        Pytam się kiedy będą te szczegóły?? Pytam się czy będa te szczegóły czy raczej specjalnie oszukiwaliście prostych ludzi kłamiąc.

        • Gossja said

          Adminie, BARDZO Cie proszę, nie oczekuj brylantów w błocie ani gruszek na wierzbie.
          Na tej stronie inteligencji za grosz – bo im sie z rozpedu orędzia MBM z orędziami Sulemy pomyliły. Wszystko jest szemrane, przeznaczone dla „wybrańców”, aż wstyd, że ksiądz mógł się w co tak szemranego włączyc. No ale jak ktos musi miec poczucie misji, zeby uzasadnic wlasne blogowe istnienie… To juz chyba nawet Świety Boze nie pomoze, bo z laska trzeba chciec wpolpracowac.

    • Dana said

      Nikt nie zna dnia ani godziny.Lepiej te sprawy zostawić w spokoju i się nie prześcigać ,kto wie lepiej.Wszystko w Rękach Boga .Pamiętajmy o tym.

  23. Powiew ze wschodu said

    Tańce w Kościele.
    http://www.traditioninaction.org/RevolutionPhotos/A605-Clark.htm
    http://www.traditioninaction.org/RevolutionPhotos/A602-Dance.htm

  24. Dana said

    Czy w tym roku 2014 jest Boże Narodzenie w naszych sercach.Czy jest tam posprzątane i jest ciepło.

    • Dana said

      Zróbcie Mu miejsce, Pan idzie z nieba,

    • Dana said

      Chociaż narodziłem się w żłobie –
      pragnę być w waszych sercach w każdej dobie.
      Pragnę być waszym Przyjacielem,
      gdyż będę ludzkości Zbawicielem
      ​.
      Przychodzę ratować świat od demonicznego zniewolenia
      i mam nadzieję, że nie ulegnie podszeptom zniechęcenia.
      Każdego roku z przyjemnością was witam i zostaję, i nigdy nie znikam.​
      Jestem Bogiem żywym i taki do końca pozostanę.

  25. Dana said

    Dzień 8 (23 grudnia) Nowenna

    Uwielbiajmy Najświętszą Duszę Dzieciątka Jezus, jaśniejącą niepokalaną czystością i bogactwem wszelkich łask i cnót. Oddaje ona doskonałą cześć i uwielbienie Bogu Ojcu. Poświęćmy Boskiemu Dzieciątku naszą duszę ze wszystkimi jej władzami i prośmy, aby ją oczyścił, ubogacił swymi łaskami i przyozdobił cnotami, byśmy mogli stać się godnym Jego mieszkaniem.
    Modlitwa
    O Dziecię Jezu, z najgłębszą pokorą wielbimy i błogosławimy Trójcę Przenajświętszą, która w Twej duszy złożyła wszystkie skarby doskonałości i łaski, i zjednoczyła ją ze Słowem Przedwiecznym tak, że stanowi najdoskonalszą jedność z samym Bogiem. Najsłodsze Dziecię Jezu, błagamy, abyś przyjął naszą grzeszną duszę, oczyścił ją i ubogacił nadprzyrodzonymi darami. Niech jej władze, odnowione Twą łaską, napełnią się Twoim życiem, abyśmy mogli wołać z Apostołem: „Żyję już nie ja, ale żyje we mnie Chrystus”. O Jezu, Życie nasze na ziemi, stań się naszym życiem wiekuistym w niebie. Amen.

    • Dana said

      Modlitwa wstępna na każdy dzień nowenny
      Wszechmogący wiekuisty Boże, Panie nieba i ziemi, który objawiasz się maluczkim; spraw, prosimy, abyśmy z należną czcią uwielbiając święte tajemnice Dzieciątka Jezus, Twojego Syna, i wiernie wstępując w Jego ślady mogli dojść do królestwa niebieskiego obiecanego maluczkim. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

      Modlitwa na zakończenie każdego dnia nowenny
      O Boże Dziecię, prosimy Cię, spraw, abyśmy coraz doskonalej należeli do Ciebie i służyli Ci coraz lepiej. Chcemy Cię miłować w naszych bliźnich i szerzyć Twoje Królestwo wszędzie, gdziekolwiek się znajdziemy. Amen.

  26. MariuszInfo said

    23 grudnia, wtorek

    (Ml 3,1-4.23-24)
    Oto Ja wyślę anioła mego, aby przygotował drogę przede Mną, a potem nagle przybędzie do swej świątyni Pan, którego wy oczekujecie, i Anioł Przymierza, którego pragniecie. Oto nadejdzie, mówi Pan Zastępów. Ale kto przetrwa dzień Jego nadejścia i kto się ostoi, gdy się ukaże? Albowiem On jest jak ogień złotnika i jak ług farbiarzy. Usiądzie więc, jakby miał przetapiać i oczyszczać srebro, i oczyści synów Lewiego, i przecedzi ich jak złoto i srebro, a wtedy będą składać Panu ofiary sprawiedliwe. Wtedy będzie miła Panu ofiara Judy i Jeruzalem jak za dawnych dni i lat starożytnych. Oto Ja poślę wam proroka Eliasza przed nadejściem dnia Pańskiego, dnia wielkiego i strasznego. I skłoni serce ojców ku synom, a serce synów ku ich ojcom, abym nie przyszedł i nie poraził ziemi [izraelskiej] przekleństwem.

    (Ps 25,4-5.8-10.14)
    REFREN: Podnieście głowy, bo Zbawca nadchodzi

    Daj mi poznać Twoje drogi, Panie,
    naucz mnie chodzić Twoimi ścieżkami.
    Prowadź mnie w prawdzie według Twych pouczeń,
    Boże i Zbawco, w Tobie mam nadzieję.

    Dobry jest Pan i prawy,
    dlatego wskazuje drogę grzesznikom.
    Pomaga pokornym czynić dobrze,
    pokornych uczy dróg swoich.

    Wszystkie ścieżki Pana są pewne i pełne łaski
    dla strzegących Jego praw i przymierza.
    Bóg powierza swe zamiary tym, którzy się Go boją,
    i objawia im swoje przymierze.

    Królu narodów, kamieniu węgielny Kościoła, przyjdź i zbaw człowieka, którego z mułu utworzyłeś

    (Łk 1,57-66)
    Dla Elżbiety zaś nadszedł czas rozwiązania i urodziła syna. Gdy jej sąsiedzi i krewni usłyszeli, że Pan okazał tak wielkie miłosierdzie nad nią, cieszyli się z nią razem. Ósmego dnia przyszli, aby obrzezać dziecię, i chcieli mu dać imię ojca jego, Zachariasza. Jednakże matka jego odpowiedziała: Nie, lecz ma otrzymać imię Jan. Odrzekli jej: Nie ma nikogo w twoim rodzie, kto by nosił to imię. Pytali więc znakami jego ojca, jak by go chciał nazwać. On zażądał tabliczki i napisał: Jan będzie mu na imię. I wszyscy się dziwili. A natychmiast otworzyły się jego usta, język się rozwiązał i mówił wielbiąc Boga. I padł strach na wszystkich ich sąsiadów. W całej górskiej krainie Judei rozpowiadano o tym wszystkim, co się zdarzyło. A wszyscy, którzy o tym słyszeli, brali to sobie do serca i pytali: Kimże będzie to dziecię? Bo istotnie ręka Pańska była z nim.

    źródło: http://www.mateusz.pl/czytania/2014/

    • MariuszInfo said

    • MariuszInfo said

      „Kimże będzie to dziecię?” Narodziny dziecka prowokują do pytania o przyszłość. Próbujemy ją czasem zgadnąć, patrząc na kolor oczu, wielkość małych rączek. Ale podobnie jak przyszłość niemowlęcia, tak i nasza nie daje się do końca przewidzieć, pozostaje tajemnicą. Możemy wejść w nią pełni obaw, nieustannie spodziewając się ataków przewrotnego losu, albo zaryzykować nadzieję, prosząc Boga: „Prowadź mnie w prawdzie według Twych pouczeń”.

      Wojciech Czwichocki OP, „Oremus” grudzień 2008, s. 94

      • pio0 said

        Dar imienia

        Wybór imienia dziecka może doprowadzić nawet do sporu rodzinnego. Dlaczego? Imię jest czymś bardzo ważnym. Wyraża naszą tożsamość, tajemnicę osoby. Dlatego każdy wielki przyjaciel Boga otrzymywał zawsze od Niego nowe imię, które bezpośrednio wiązało się z jego powołaniem (tożsamość) i zadaniem (misja). Niekiedy zwiastowanie narodzin było też objawieniem imienia dla przyszłego dziecka. Tak było właśnie w przypadku Jana i Jezusa. Ich imiona zostały objawione rodzicom jeszcze przed ich poczęciem. Jan oznacza „Bóg okazał swe miłosierdzie” a Jezus – „Bóg zbawia”. Co oznacza moje imię? Jaką misję w sobie kryje?

        Modlitwa

        Jezu, dziękuję Ci za dar mojego życia. Za moje poczęcie, narodziny, moje imię. Proszę o łaskę jeszcze głębszego odkrycia i przeżycia mojej życiowej misji. Amen.

  27. Kasia1 said

    Kiedyś ktoś zapytał niewierzącą – Czy miałabyś odwagę nie wierzyć,gdybyś miała odwagę czysto żyć?

  28. Prawda said

    http://www.biztok.pl/biznes/szokujaca-deklaracja-szejkow-20-dolarow-za-barylke-to-dla-nas-zaden-problem_a19495

    Szokująca deklaracja szejków: 20 dolarów za baryłkę? To dla nas żaden problem

  29. Prawda said

    2015 rok- Załamanie gospodarcze i 3 WŚ?

  30. Prawda said

    Głównym architektem porozumienia pomiędzy Kubą a USA jest… Franciszek!

    https://franciszekfalszywyprorok.wordpress.com/2014/12/23/glownym-architektem-porozumienia-pomiedzy-kuba-a-usa-jest-franciszek/

    Franciszek wylicza grzechy kurii – i co dalej? Gdzie grzech niegłoszenia prawdy, odstępstwa od wiary?

    https://franciszekfalszywyprorok.wordpress.com/2014/12/23/franciszek-wylicza-grzechy-kurii-i-co-dalej-gdzie-grzech-niegloszenia-prawdy-odstepstwa-od-wiary/

    • Tomasz said

      Homoseksualistów wg Franciszka nie wolno „osądzać”. Za to on osądza Kościół i księży. Ciekawe.

      • żal mi.. said

        papież jest ‚szefem’ kościoła i księży, zatem ma prawo jako szef tej instytucji aby osądzać swoich podwładnych,

  31. Dzieckonmp said

    Znany pisarz katolicki o Franciszku: papież pełen sprzeczności

    Papież nieprzewidziany, który natychmiast okazał się nieprzewidywalny – tak o Franciszku pisze w Wigilię w dzienniku „Corriere della Sera” znany włoski pisarz katolicki Vittorio Messori, współpracownik literacki Jana Pawła II i kardynała Josepha Ratzingera.

    http://wiadomosci.onet.pl/religia/znany-pisarz-katolicki-o-franciszku-papiez-pelen-sprzecznosci/k63yx

    • Prawda said

      Już nazywają go Janem Chrzcicielem zauważyłem także orędzia MBM sie spełniają ciekawe co będzie wyprawiał w 2015 roku ale ten synod nadchodzący zniszczy moralność KK to jest pewne natomiast ciekawe kiedy powstanie z martwych FP…

      • Radosław said

        Jutro mają się wypełnić te słowa z orędzi MBM: „W następne Boże Narodzenie obchody Moich Narodzin zostaną zastąpione wielką ceremonią.”

        • Prawda said

          http://tv-trwam.pl/film/papiez-franciszek-narodzenie-panskie-ad2014

        • Radosław said

          To jest ta wielka ceremonia? Ja tu nie widzę nic niezwykłego. Msza św, jak co roku!

        • Prawda said

          „W następne Boże Narodzenie obchody Moich Narodzin zostaną zastąpione wielką ceremonią.” to moze byc 2016 nie ma tu daty!

        • Prawda said

          a tak wogole spiewa tam jakas piesenkarka zaproszona przez FP nie przystoi chyba w takie Swieto……

        • Gosia 3 said

          Nikt nie jest pewien czy Pismo Święte umieszczone u wezgłowia Dzieciątka Jezus podczas Pasterki w Watykanie jest tą nową wersją Biblii. Jeśli tak to stało się coś bardzo niedobrego. Bo Słowo Boże było pierwsze i ono stało się Ciałem i zamieszkało między nami. Dzisiejsze czytania lub Ewangelia o tym mówi. Dlatego gdyby tak istotnie było podczas tej uroczystości to oddano hołd nie małemu Jezuskowi ale diabłu.I wtedy orędzie MBM by się sprawdziło. To tylko moje przypuszczenie, bo jakoś na to zwróciłam uwagę a i ten Mozart zamiast kolędy lub innej nabożnej pieśni to jakaś nowość.

        • Radosław said

          Następne to następne, czyli te w roku 2014.

        • Gosia 3 said

          Radosławie! przecież ja opisuję Pasterkę 2014. Na to zareagowałeś natychmiast po kilku minutach a nasze nurtujące pytanie dotyczące Twojej osoby zostaje tak długo bez odpowiedzi. Postaraj nam się to wyjaśnić o co Cię prosimy.

        • Selbi said

          Nie spełniło się

    • Leszek said

      Jest rzeczą godną zauważenia i dająca wiele do myślenia to, że wybrany po abdykacji B XVI, Papież obierając sobie imię Franciszek i za patrona obrał sobie św. Franciszka z Asyżu, do którego Pan Jezus swego czasu powiedział w wizji z Krzyża: „Franciszku, odbuduj Mój Kościół”.
      Dzisiaj stan Kościoła w ocenie Nieba jest, nie tylko nie najlepszy, ale w stanie prawie że ruiny, zmierzając do zapowiedzianego przez Pisma wielkiego odstępstwa i nadaje się do całkowitego oczyszczenia. Zatem rodzi się uzasadnione pytanie: ‚Czy Papież Franciszek, w przeciwieństwie do swego św. Patrona, aby nie przyłoży ręki i walnie nie przyczyni się do jego zupełnego upadku, by ocaleć i być odnowionym w Reszcie, której nie przemogą moce piekielne?’.

  32. Prawda said

    Polecam wam Masoneria Polską 2014 jestem w trakcie czytania to bestseller kazdy polak to powinien przeczytac ksiazka pokazuje historie i wszystkie macki masoneri gdzie ona siegła a siegła wszedzie ( pis też zdradził i reszta towarzystwa )

    • Pokręć said

      PiS to „Szkoci”, PO to „Wielki Wschód”. I to wszystko.

    • bozena said

      „Istnieją plagi, ktore w tym momencie wiszą nad ludzkoscią i nie są zwalczane aby nie zginely Moje dzieci. Na ludzkośc zbliza sie wiecej epidemii. ALE ISTNIEJE wielka i bardzo silna epidemia na ktorą nie zwraca sie wiekszej uwagi a ktora wzmocnila sie przenikając w umysly Moich Dzieci: MASONERIA. Niszczy ona dusze, oddala was od Prawdy Mojego Syna, zanurza was w waszych własnych interesach, utorowała drogę dla antychrysta w celu ułatwienia mu wejscia i przejęcia Kościoła Mojego Syna.”
      Z Luz de Maria przekaz z 21.12.14

  33. Prawda said

    http://tv-trwam.pl/film/papiez-franciszek-narodzenie-panskie-ad2014

    Orędzie o ceremonii w Boże Narodzenie sie sprawdziło? sprawdzicie sami…..

    • Prawda said

      a tak wogole w oredziu nie bylo napisana data przez nastepne nalezy rozumiec date nawet 2016……polak czytac ze zrozumieniem musi tak sami te objawienia Maryi……

    • Selbi said

      Nie spełniło się. Matka Boża też nie ukazywała się na wiosnę w grotach objawień – chyba że nie wiemy-ale bez sensu byłoby to trzymać w tajemnicy. Koniec 2012 początkiem wielkiego ucisku? – zostało więc 1,5 roku a Ofiara Pańska wcale nie jest zniesiona wd Apokalipsy….

    • Radosław said

      Ja tu widzę Mszę Świętą. Czy widzisz coś innego?

  34. mentronik said

    Społeczeństwa w coraz większym stopniu są kontrolowane przez przeciwnych Świętom Bożego Narodzenia. Okres okołoświąteczny zwolennicy kultu szatana.. usiłują zamienić w merkantylny jarmark. Merkantylny i infantylny.

    Chanuka, święto Żydowskie,ma niewiele wspólnego z religią. Natomiast nasze Boże Narodzenie to tradycyjne święto religijne, które upamiętnia narodziny Jezusa. Społeczeństwa jednokulturowe nie mają większych problemów ze świętem upamiętniającym narodziny Zbawiciela Świata. Tam gdzie jest mieszanka narodów i kultur ludzie patrzą na okres Bożego Narodzenia z różnych punktów widzenia. Oto opowieść prawdziwa:

    Musiałem powiedzieć komplement kasjerce supermarketu w Pensylwanii w którym wszyscy słuchają kolęd. Sklep jest własnością rodziny libańskiej.

    „Jesteś muzułmaninem a ja jestem Żydem, i podobno nam powinno zależeć aby bagatelizować Boże Narodzenie i sprowadzić je do kategorii zwykłego święta. Ale ja lubię Boże Narodzenie.”

    Kasjerka uśmiechnęła się i okazało się że ona również cieszy się na Boże Narodzenie.

    „Wesołych Bożego Narodzenia „, powiedziałem zbierając moje zakupy.

    „Merry Christmas!” usłyszałem, za moimi plecami.

    Boże Narodzenie to tradycyjne święto religijne. Upamiętnia narodziny Jezusa.

    Chrystus nauczał, że Bóg jest miłością – Miłuj bliźniego jak siebie samego. Czyń innym tak jak chciałbyś aby czyniono Tobie. Te osiem słów to wszystko co potrzebujemy aby kierować naszym postępowaniem.

    Boże Narodzenie to czas na wykazanie dobrej woli, dobrego nastroju ,czas dawania. Duchowego przeżywania.

    Czy te atrybuty mogą być wykorzystywane do wyeliminowania szacunku dla nich przez Żydów i Muzułmanów?

    To jest po prostu tylko „usprawiedliwienie”. Kto by sprzeciwiał się braterskiej miłości?

    Powiem wam kto. Świat jest sterowany przez szatański kult, Illuminati. to oni niszczą święta Bożego Narodzenia.

    Oni często przyznają, że chrześcijaństwo jest główną przeszkodą dla wdrożenia tyranii Iluminatów oraz dalszego zniewalania ludzkości. To jest prawdziwy powód, dla którego niszczy się Boże Narodzenie .

    „WESOŁYCH ŚWIĄT”

    Innym świętem jakie odbywa się tym okresie roku jest Chanuka. Większość żydowskich świąt to uroczystości narodowe dotyczące wydarzeń historycznych.

    Pascha związana jest z wyjściem Żydów z Egiptu. Purim upamiętnia jak Ester przechytrzyła Hamana i jego zwolenników w Persji.

    Mają oni tendencję do skupiania się na miłości Bożej dla Żydów, zamiast na miłości Żydów do Boga.

    Chanuka upamiętnia wydarzenie ponownego poświęcenia świątyni w Jerozolimie w II wieku pne.

    Podczas oblężenia olej w świeczce Menory palił się osiem dni, kiedy go praktycznie nie było . Zinterpretowano to jako cud i kolejny znak łaski Bożej. Czy to ma być powodem , dla którego mamy porzucić Boże Narodzenie?

    Każdy przyzna że prestiż jest częścią jego religii i mówić że ma „wiarę”. Ale jeśli zdefiniujemy religię w jako wyraz posłuszeństwa Bogu, to czy Judaizm możemy uznać za religię?

    Jest on skonstruowany jak szatańskie tajne stowarzyszenie. Populistyczne nauczanie, tj co świat widzi i niektórzy praktykujący Żydzi wierzą, to jest Tora, czyli pięć pierwszych ksiąg Starego Testamentu.

    Ale prawdziwy judaizm, ten od faryzeuszy, a później Iluminatów, przyjął Kabałę i Talmud – zamiast Tory.

    Talmud uczy, że tylko człowiekiem jest tylko Żyd a reszta ludzkości jest przeznaczona aby im służyć. Kabała uczy, że „wszystko jest dobre!” Bóg jest niewidzialny i niepoznawalny ; dobro i zło są nierozłączne. To satanizm. Sensem religii jest poznanie Boga jako źródła moralności, poznanie różnicy między prawem i przestępstwem , dobrem i złem, prawdą i kłamstwem ,brzydotą i pięknem.

    Istotą prawdziwej religii jest poznanie posłuszeństwo Bogu, który przemawia do nas za pośrednictwem naszej duszy. To jest podstawa naszego rozwoju.
    Talmud i Kabała odrzucają Boga i moralność, a w związku z tym moralność i Boską naturę człowieka. Innymi słowy zaprzeczają, że mamy duszę.

    Zasadniczo zastępują Boga -Lucyferem , który patronuje żydowskim Iluminatom- finansistom i spiskowcom, którzy chcą zająć miejsce Boga.

    Jeśli Żydzi chcą zrozumienia antysemityzmu, sami muszą zrozumieć : to właśnie ezoteryczne przywództwo tworzy antysemityzm poprzez forsowanie diabolicznego porządku > New World Order.

    WOLNOMULARSTWO

    Wolnomularstwo jest wzorowane na judaizmie, czyli Kabalistycznym tajnym społeczeństwie gdzie szeregowy członek nie wie o prawdziwych celach, ale daje nabierać na zgłębianie ich.

    Za pomocą kontroli pieniądza (kredytu) i środków masowego przekazu, rządów i edukacji, Iluminaci podjęli przeprogramowanie ludzkości.

    Chcą wyeliminować chrześcijaństwo i umieścić ludzkość na drodze do okultystycznego zniewolenia.

    Świat już mocno tkwi w ich łapach. Oni chcą odwrócić rzeczywistości, to, co jest zdrowe i dobre nazywają złem i odwrotnie.

    leadspotem

    Czy to przypadek, że używają reklam, teledysków, gier wideo i filmów do promowania programu szatana? (Przykład symboliki propagandy na zdjęciu).

    Czy to przypadek, że namawiają do eksperymentowania z homoseksualizmem? A promowanie seksualizmu do niszczenia małżeństwa i rodziny, nazywając to „seksualnym wyzwoleniem?”

    Czy to przypadek, że namawiają do eksperymentowania z homoseksualizmem? A promowanie seksualizmu do niszczenia małżeństwa i rodziny, nazywając to „seksualnym wyzwoleniem?”

    Czy to przypadek, że wmawiają konieczność „ZMIAN” gdy na ich skutek dzieje sie coraz gorzej? (pamiętacie hasła Obamy w pierwszych wyborach „change” (zmiana) i „Yes we can” (tak my możemy i widzicie katastrofę?)

    Zachęcają do prawdziwego „zmieniania świata.” Możemy być pewni że wprowadzany będzie szatański kult.

    Ludzkość przebudowuje się na kształt szatańskiego tajnego stowarzyszenia. Masy są oszukiwane i kontrolowane przez zwodnicze frazesy („usprawiedliwienia.”)

    Tylko oszukani i tylko ci którzy zgadzają się na szatański program mają dostęp do władzy.

    25 Grudnia to czas gdy świętujemy narodziny Chrystusa.

    Większość Żydów, Chrześcijan i Muzułmanów jest niezadowolona z kierunku w jakim zmierza świat. Użyjmy Ewangelii miłości do zjednoczenia się i odwrócenia kolei rzeczy.

    Bóg jest miłością. Szatan to jest nienawiść. Bóg to porządek. Szatan to chaos. Możemy wypełnić nasz świat miłością lub nienawiścią. Musimy przekonać wszystkich, że miłość jest lepsza niż nienawiść.

    PS.To nie jest moja opowieść, ale przedstawione w niej spostrzeżenia i wnioski uważam za godne uwagi i zachęcam do ich przemyślenia.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: