Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Łzy Dziecka Bożego

Posted by Dzieckonmp w dniu 26 Grudzień 2014

Figurka Dzieciątka Jezus zaczęła płakać Krwawymi Łzami wcześnie rano, wczoraj  25 grudnia i płakało Dziecię  aż do wieczora do około godziny 20. Informacje tą podał wizjoner który otrzymuje orędzia od Lilii między Cierniami z Włoch.

łzy dziecka

Orędzie jakie wizjoner otrzymał w Boże Narodzenie w czasie gdy Dziecię Jezus płakało:

Apparizione della Sacra Famiglia 25 dicembre 2014 h 19.30 circa
Messaggio:
La Santissima Vergine è apparsa insieme a San Giuseppe che teneva tra le braccia a sinistra della Madonna il Santo Bambino Gesù, dopo aver pregato mi ha dettato il messaggio per il mondo:

„Figli miei,
in questo giorno di Gloria non dimenticate il dolore del Mio Piccolo Signore e Figlio Gesù, non dimenticate il dolore del Mio Cuore e del Cuore del Mio Casto Giuseppe; infatti come avvenne un tempo a Bethlemme anche oggi troviamo chiusi gli alloggi dove poter far nascere e deporvi il Piccolo Salvatore. E come sono chiusi i vostri cuori figli miei? Come sono chiusi i vostri cuori per il Mio Gesù Signore, per la Madre, per la Santa Famiglia, per la Gloria di Dio?? Con l’indifferenza e il gelo dei vostri rifiuti e tiepidezze voi avete chiuso le porte al Mendicante d’Amore; ed ecco che vedendo chiuse le porte dei cuori di fronte all’Amore, il Padre manda- quale Ultima Sua Messaggera- la Madre del Figlio Suo. Come Madre d’Amore vengo a dirvi che vi Amo tutti incondizionatamente, vi Amo tutti nel Mio Piccolo Signore Gesù, amate tutti il Signore Gesù in tutti i piccoli, in tutti i vostri fratelli, in tutti i gigli, in tutte le spine. Io Sono il Giglio tra le spine la Madre del Verbo Incarnato; per questo vengo a riannunciarvi il Santo Verbo: Adorate, Riparate, Consolate il Mio Gesù, guardate a Lui, non lasciatelo solo nei tabernacoli, guardate a Lui ed Egli colmerà le vostre solitudini, incamminatevi sulla strada del Regno. Come non vedete le lacrime di sangue che scendono dai suoi occhi? Come vi accecate a non voler vedere l’olio della consolazione che scende per il mondo da Dio per mezzo della Madre Sua? Dalle Mani del piccolo Bambino per il mondo intero? Guardate alle lacrime che il Divino Infante versa su tutti voi per richiamarvi e spingervi a farvi perdonare, che dal Suo Perdono e dall’amicizia con Lui avrete la vera Pace. Il Perdono vi ho già detto che è l’amore più bello. Piangete dunque per chiedere perdono, Egli piange per potervi perdonare. Piangete insieme a Lui lacrime di vera conversione e di penitenza. Perdonatevi tra di voi, siate uniti. Io vi aiuterò, aiutando voi asciugherò le lacrime del Mio Signore, di Mio Figlio e asciugherò le lacrime dei figli nel Figlio. Voi asciugate con la Unità della Fede nell’Amore le lacrime del Figlio nei figli. Pensate a come soffre il Piccolo Gesù per i peccati che si commettono in tutto il mondo, per tutti e in tutti i fratelli che si odiano.
Ah figli miei, in quest’Occidente che sempre più sta escludendo Dio, dal cuore e dalla società attraverso, la lussuria, il materialismo, la sensualità, voi vedete la corruzione generalizzata e l’immoralità che regna a partire dalla distruzione dei valori sacri del rispetto santo verso Dio e dalla disgregazione delle famiglie. Per questo vi invito a guardare al Medio oriente e a pregare, da Bethlemme è nata, brillando, una nuova Luce, lasciatevi illuminare da Essa. Conservate il vostro essere meridionali figli amati, non lasciate che vi siano tolte la Fede, la Speranza e la Libertà. Pregate, pregate molto; per questo guardate alla nostra Santa Famiglia e meditate, imitate il Mio Giuseppe, imitatene la purezza per conservare unite le famiglie e far discendere su Voi le Grazie di Dio. Guardate a Me e pensate a come Dio innalza l’umile. Guardate il piccolo Gesù che piange a causa della durezza dei vostri cuori, decidetevi per la conversione fate penitenza. Io vi aiuterò a giungere attraverso la Fede e l’Amore all’Unità, sono vostra Madre, Madre del Principe della Pace, Regina della Pace. Io Vi Aiuterò, sono Madre vostra per essere Madre per voi. L’Emmanuele Figlio Mio vi libererà Egli è la Pace. Egli solo è il Salvatore. Pregate consolate Gesù.”

La Madonna era sorridente, poi dando il messaggio si è fatta triste, a un certo punto, non saprei dire con precisione, anche il Bambino piangeva e dopo poco gli sono scivolate lungo il volto delle lacrime di sangue, ho veduto anche San Giuseppe con le lacrime, la Madonna poi mi ha parlato ancora della Syria, dell’Italia della Francia e della Spagna in particolare a proposito di certi castighi che stanno venendo, mi ha parlato delle guerre, ed infine della Santa Chiesa. a quel punto ho veduto il Bambino Divino insieme ai Santi Genitori benedire come in uno specchio, non saprei descrivere, ho veduto benedire Roma facendo scendere le lacrime e allo stesso modo, la Francia, la Spagna, la Syria e poi l’Italia. Sparita questa visione, prima di andare via però hanno sorriso e San Giuseppe ha benedetto.

Odpowiedzi: 77 to “Łzy Dziecka Bożego”

  1. Dzieckonmp said

    Bardzo ważne!!!

    Kto na ochotnika przetłumaczy artykuł z angielskiego języka?? Proszę się zgłosić na maila. Bardzo ważny artykuł

  2. małgosia MK said

    Koronka do Dzieciątka Jezus

    Koronkę odmawia się na zwykłym różańcu.
    Na początku:
    1x Wierzę w Boga Ojca…
    1x Ojcze nasz…
    1x Zdrowaś Maryjo…
    1x Chwała Ojcu…
    Na małych paciorkach :
    10 x Serce Jezuska narodzonego z Niepokalanej Najświętszej
    Dziewicy Maryi Panny w Stajence Betlejemskiej – Pobłogosław całą
    ludzkość , Odnów ich serca, Opromień rodziny , Naucz kochać Boga.
    Na dużych paciorkach:
    1x Ojcze Nasz…, 1x Zdrowaś Maryjo…, 1x Chwała Ojcu…
    _________________________________________________
    Obietnica Matki Bożej: „Ktokolwiek będzie tę Koronkę odmawiał
    w jakiejkolwiek potrzebie będzie szybko wysłuchany.
    Dzieciątko Jezus działa szybko i bezzwłocznie.
    Ojciec Niebieski niczego nie odmawia Dzieciątku Bożemu.
    KORONKA DO DZIECIĄTKA JEZUS
    OTRZYMAŁA
    IMPRIMATUR NIEBA
    http://prorocykatolik.pl/documents/KoronkadoDzieciatkaJezuszobietnicami.pdf

    • szafirek said

      Małgosiu MK dziękuję,że się odezwałaś.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Ave Maryja!

      • małgosia MK said

        Szafirku również pozdrawiam Cię serdecznie i wszystkich blogowiczów. Niech Boska dziecinka obdarzy Was pokojem i miłością.

        Ave Maryja!

        • Kasia1 said

          Małgosiu ,jak miło że jesteś.Sredecznie pozdrawiam.Szczęść Boże!

        • małgosia MK said

          Kasiu 1 też Cię pozdrawiam w Bogu Zbawcy moim i niech Boska Dziecinka Ci błogosławi.
          Szczęść Boże!

  3. Dzieckonmp said

    Nie płacz, nie płacz Jezu, nie płacz, nie płacz mój malutki śpiewają Ci polskie dzieci

  4. Dzieckonmp said

    Boże Dziecię płacze bo rządzący państwami odeszli od Boga, służą diabłu. Przykładem jest Kanada w której panuje dyktatura, gdzie w dzień przed Wigilią wsadzono do więzienia niedawnego gościa w Polsce Mary Wagner. Wsadzono ją za kratki gdyż ceniła każde ludzkie życie, wsadzono ja na Boże Narodzenie do więzienia gdyż wręczała biało-czerwone róże kobietom chcącym dokonać aborcji.

    .
    Mary Wagner ponownie aresztowana w Toronto podczas mówienia do kobiet planujących aborcję.
    Mary Wagner został aresztowana we wtorek rano po wejściu do kliniki Bloor West Village w Toronto. Mary weszła do centrum aborcyjnego ok. godz. 09:15 , z biało-czerwonymi różami w ręku do których były przywiązane karteczki z ofertą wsparcia ciąży i numerem gorącej linii telefonicznej obrońców życia. Miała ulotki pro-life , które wręczała kobietom, które zostały czekały na zaplanowane aborcje .

    Nie trwało to bardzo długo, gdyż policja przyjechała ( trzy radiowozy w ciągu 35 minut). Mary została aresztowana i zakuta w kajdanki o godz. 10:00. Kilka osób wspierających Mary było na zewnątrz, na chodniku , modląc się i rozdając ulotki pro-life dla przechodniów. Jednym ze wspierających ją był ojciec Paul Nicholson z katolickiej diecezji London w Kanadzie. Był obecny, aby udzielić wsparcia moralnego i duchowego Mary . Stwierdził on, że Mary działa w solidarności z ofiarami aborcji , a jej działanie jest ” nakłuwaniem sumienia narodu , który udaje głupka ” , jeśli chodzi o zabijanie niewinnych nienarodzonych istot ludzkich .

    Mary będzie spędzać święta z współwięźniami w Vanier Centrum dla Kobiet w Milton koło Toronto . Termin sądowej rozprawy zostanie ustalony w środę .

    • Dzieckonmp said

      Ostatni wywiad z Mary Wagner przed aresztowaniem

      Rozmowa z Mary Wagner, obrończynią dzieci poczętych, która ostatnio spędziła w aresztach w Ontario ponad dwa lata przetrzymywana w związku z zarzutami o przeszkadzanie w prowadzeniu biznesu przez przychodnie aborcyjne oraz naruszanie zakazu zbliżania się do nich.

      Goniec: – Mary wróciłaś na początku listopada z Europy, byłaś w Polsce, byłaś we Francji, przez kilka tygodni miałaś cykl spotkań w Polsce, jakie były Twoje wrażenia? Odwiedziłaś tak wiele miejsc, spotkałaś tak wiele osób…

      Mary Wagner: – Zostałam bardzo ciepło przyjęta już na lotnisku przez Jacka Kotulę, który zorganizował tę całą wizytę, a także przez tłumacza i ojca Piotra Bałtarowicza, który nawiązał ze mną kontakt, kiedy jeszcze byłam w więzieniu, i który zawierzył cały ten mój czas w Polsce św. Janowi Pawłowi II, właśnie wtedy na lotnisku, zanim jeszcze wyruszyliśmy.

      Był to bardzo błogosławiony okres, bardzo dużo się działo, ale również bardzo radosny czas, największe wrażenie, jakie odniosłam, to pobożność ludzi oraz radość księży i sióstr, których spotykałam.

      – Jak sobie dałaś radę, jak podołałaś tym wszystkim spotkaniom?

      – Dzięki Bożej Łasce, trudno powiedzieć, ale zanim jeszcze pojechałam, prosiłam Jacka o jedną rzecz, bym mogła uczestniczyć codziennie we Mszy św. i – jeśli to możliwe, w adoracji Najświętszego Sakramentu, i kiedy w ten sposób to ułożyliśmy, byliśmy w stanie sprostać temu napiętemu terminarzowi.

      – Udało się zawsze uczestniczyć w adoracji?

      – Może jeden dzień nie wyszło, zaraz po przyjeździe, bo wtedy miałam długi 24-godzinny dzień, ale kiedy Jacek pozostawiał organizację miejscowym księżom, niektórzy zapewniali mi godzinną adorację w ramach programu spotkań, tak więc ludzie, którzy przychodzili na spotkanie, również byli zaproszeni, modliliśmy się razem i było to bardzo piękne.

      To jest to, o czym mówił Pan Jezus, „Jam jest krzew winny, a wyście latorośle”, jeśli nie jesteśmy z nim złączeni, jeśli nie pozwalamy mu być na pierwszym miejscu, nasze wysiłki są daremne.

      – Jaka jest Twoja opinia o wierze Polaków? Czy jest w jakimś sensie inna niż tu, w Kanadzie, czy na zachodzie Europy, we Francji? Czy jest coś szczególnego w polskim wyznawaniu wiary?

      – Uderzyło mnie to, że spotykałam księdza za księdzem, którzy wydawali się kochać to, kim są, kochać bycie pasterzami swojej wspólnoty, że można było zobaczyć poczucie bycia rodziną w parafiach z kapłanem, coś co nieczęsto widzi się tutaj, w Kanadzie. Tu spotyka się to od czasu do czasu, ale w miastach i miasteczkach, które odwiedzaliśmy w Polsce, wydaje się to być normą; że księża z radością podchodzą do swego powołania, to samo można powiedzieć o siostrach, które spotykaliśmy.

      Odniosłam więc wrażeniem, że Kościół w Polsce pulsuje od powołań, że tylu ludzi jest na Mszach św., odmawia się różaniec wieczorami, że ludzie przyprowadzają dzieci na różaniec, że widać tę tradycję i oddanie wspierane przez Kościół. To bardzo budujące, bardzo zachęcające.

      – A jak wygląda kwestia ochrony życia w Polsce, czy sądzisz, że wiara jest silna i rośnie, czy widać zagrożenia tak dla Kościoła katolickiego, jak i wiary?

      Całośc tutaj

      http://www.goniec.net/goniec/inne-dzialy/wywiady/zupe%C5%82nie-jak-w-tamtych-czasach-z-mary-wagner-rozmawia-andrzej-kumor.html

    • Dzieckonmp said

      Może sie ktoś oburzy że napisałem iż w kanadzie panuje dyktatura. A co to jest jesli za modlitwę wsadza się na lata do więzienia?
      Linda Gibbons przez ostatnie 20 lat swego życia 10 spędziła w więzieniu za modlitwy pod klinikami aborcyjnymi.

      • Magdalena said

        Dzieckonmp, nie masz racji. Ona, uznana jest za bohaterkę pro-life i doskonale wiedziała co robi. Świadomie przekroczyła granicę oddzielającą protestujących od kliniki i podeszła do drzwi kilinki anty-aborcyjnej z prezentami dla matek, które usuwają swoje dzieciatka. Przygotowała róże i kartki świąteczne… Przekraczając wyznaczony obszar dla protestujących, doskonale wiedziała, że łamie prawo i, że ją zaaresztują. ONA ŚWIADOMIE WYBRAŁA SPĘDZENIE BOŻEGO NARODZENIA W WIĘZIENIU… Policja wykonała swoją pracę. W tym nie ma żadnych tajemnic. Prawo dla protestujących jest ściśle określone… Ona wybrała areszt i tam się modli…

        https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpa1/v/t1.0-9/10885604_674568552664515_5921223130068734038_n.jpg?

        http://voxcantor.blogspot.ca/2014/12/mary-wagner-hero-for-christmas-hero-for.html

        • Rafał said

          My jako wierzący katolicy jesteśmy zobowiązani przestrzegać praw Bożych a nie ustanowionych ręką samego diabła, tyle w temacie prawa…

        • Dana said

          Kanada to dziwny kraj gdzie za wręczanie róż można zostać aresztowanym.Czy w Kanadzie są uczczone urodziny Pana Jezusa? Czy jest tam ŚWIĘTO BOŻEGO NARODZENIA.

        • Dana said

          Magdaleno czy ty mieszkasz w Kanadzie ?

        • Tomasz said

          To zbrodnicze prawo przeciw któremu chrześcijanin ma obowiązek się przeciwstawić (dopuszczalność aborcji).

        • cox said

          Za wręczenie kwiatów i pocztówek można pójść do więzienia? Chore prawo, chory kraj?

        • Magdalena said

          Czy gdyby tobie ktoś na siłę wepchał się do domu nawet z kwiatami to byś tego nie lubiał. Nie rozumiecie pewnych spraw. Gdybym ja usuwałą dziecko zgodnie z prawem danego kraju i ona protestowała zgodnie z prawem to, gdyby każdy zachowywał prawo to nie dochodziło by do jeszcze gorszej przemocy i nienawiści. Jezus chodząc po ziemi napominał grzeszników, ale KAŻDY MUSI WYBRAĆ WEDLE SWOJEJ WOLNEJ WOLI… I z tego będziemy odpowiadać.

          Aborcja jest potwornym złem i ona decydując się na swój krok zapałaciła więzieniem za swój protest, ale ona nie narzeka. Ona o tym wiedziała.

          Pamiętam też. że Ojcie Pio zawsze mówił, że nie wolno złem zwalczyć innego złą, bo wtedy czcimy diabła. Nie mówię, że kartki świateczne i róże są złem, ale przkroczenie lini protestu, gdzie zachowuje się bezpieczeństwo obu stron o przeciwstawenej ideologii myślenia, jest aktem po którym następują skutki prawne. To nie był żaden atak policji. Ona śwaidomie złamała prawo, wiedziała, że będzie aresztowana i tego chciała, bo sprawa aborcji znowu nabrała rozgłosu…

          Nie możecie oskarżać ludzi za to, że wykonują swój zawód ! Jest to oczyswisty nonsens oskarżać policję, że postępuje według prawa!

          Kliniki aborcyjne są fabrykami śmierci i holokaustem szatana, ale to myślenie ludzi trzeba zmienić, to moralność narodów trzeba odbudować – i ona to robi – a nie atakować kraj i policję, za wykonywanie swojego zawodu… Gdyby ludzie myśleli inaczej, to aboracja nie była by prawem…

          A może ktoś zapyta dlaeczgo kościół nie naucza o aborcji, aby nie obrazić uczuć ludzi?

          To nie policja jest winna, ani jakaś dyktatura kraju, bo takowa nie istnieje… TO LUDZKIE SUMIENIA SĄ WYPACZONE… i o tym nikt nie mówi !!! Ani też o tym dlaczego tak jest.

          Matka Najświętsza zawsze mówi o modlitwie, bo to różaniec zwalczy aborcję, a nie nic innego.

        • Dana said

          Małgosiu nikt nie krytykuje policji tylko tych którzy wydają rozkazy.Mary poszła pod prąd i przekroczyła granicę ,ale nie była agresywna .”Idźcie i nauczajcie wszystkie narody” (Mt 28,19)

        • cox said

          @Margaretka- Napewno nie chciałbym, żeby za to poszła do więzienia. Bo jeśli za wręczenie nawet nie chcianych kwiatów można pójść do ,,pudła”, to takie prawo jest chore. Do policji nic nie mam. Pretensje mam do prawodawców, bo to jest jakiś absurd!

        • Tercjanka said

          RE Magdlena

          Mary zachowala sie jak prawdziwa katoliczka wiedziala ze wchodzac do pywatnej „rzezni” chciala tylko obudzic sumienia tych kobiet ktore uwazaja i zachowuja sie jak u lekarza dentysty ich sumienia sa zamrozone nie czuja ani widza swych zlych i chorych poczynan , tak samo ma sie do zycia seksualnego , gdy w imie „zlej i mylnie pojetej „wolnosci „przymykamy oczy na zycie przedmalzenskie czy z osobami zwiazanymi . Czy My POlacy
          zupelnie odeszlismy od rozumu i czci do wlasnego ciala .Jak mozna patrzec bezkrytycznie na patologie w rodzinie .Polska jest poletkiem doswiadczalnym tak jak reszta swiata tylko ze ludzie nie zdaja sobie z tego sprawy bo sa nieswiadomi .

      • Magdalena said

        https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpa1/v/t1.0-9/10885604_674568552664515_5921223130068734038_n.jpg?oh=bfda3fbe8ca7ff359fbb883209e7250d&oe=55051EFC&__gda__=1429855812_d2896cffc00312b49369a22c66fd10eb

        http://voxcantor.blogspot.ca/2014/12/mary-wagner-hero-for-christmas-hero-for.html

        • Annjorun said

          Czy rozliczasz ją z tego powodu?
          Mary Wagner apostołuje po całym świecie, jest już tym pochłonięta.
          Z pewnością liczy się z konsekwencjami.
          Czy ma się przestać?
          W imię czego? Niegodziwego wyroku sądowego?

          Nam dano życie, a nienarodzonym życie chcą odebrać.
          Niegodziwy wyrok sądowy NIE może zatrzymać heroicznej postawy Mary Wagner
          o życie ludzkie!
          Ludzie, opamiętajcie się!

      • Kasia1 said

        nie ma na co czekać,módlmy się w ich intencjach po 15 minut.Każdy kto może niech dołącz i niech da znać,zaczynam o 6tej do 6,15 .Kto następny?

      • Tomasz said

        Kanada to chory kraj. Największe spustoszenie podobnie jak w USA jest w części (dawnej) katolickiej. Tam jest to samo co w Holandii, Niemczech czy Francji.

        • Niestety jest to prawda, ze Kanada jest chorym krajem. Mieszkam tutaj i macie racje – zycie nienarodzone w oczach prawa kanadyjskiego, nie jest zyciem, az do opuszczenia ciala matki. Ostatnio byl wypadek, w ktorym jakas osoba wjechala (nieszczesliwy wypadek powinnam dodac, nie zaden terrorystyczny) w wejscie duzego sklepu i udezyla w mloda kobiete w ciazy i male dziecko idace obok. Kobieta byla w 8-ym miesiacu ciazy. Przez cesarskie ciecie urodzila sie malutka dziewczynka, ktora po kilku dniach zmarla. Druga coreczka, 6 lat, rowniez zmarla. Policja postawila zarzuty starszej kobiecie, ktora spowodowala wypadek, ale tylko w stosunku do jednego-starszego- dziecka. Po naglosnieniu sprawy przez internet i po interwencji w policji, zdecydowano sie postawic zarzuty o smierc obydwu dziewczynek. Ale tak naprawde, prawo w Kanadzie nie zabrania (czyli w zasadzie mozna to zrobic, jesli ktos sie uprze) zabicia dziecka zanim sie urodzi – czyli nawet pod koniec normalnie donoszonej ciazy. I boja sie politycy dotknac tego tematu, gdyz jest obawa, ze jesli zaczna, to ktos moglby chciec zakazu aborcji… a przeciez nie mozna do tego dopuscic. Mimo, iz pojawiaja sie glosy co niektorych politykow, aby otworzyc dyskusje na ten temat, to (chyba 2 lata temu cos takiego mialo miejsce) premier stwierdzil, iz nie beda wznawiac rozmow na ten temat. I zakonczylo sie w ten sposob.

    • Kasia1 said

      Nie płacz Dzieciątko,ja Ci pomogę ,serce me daję,Ty mieszkaj w nim.

  5. Powiew ze wschodu said

    Kolędowanie w TVP1 26 grudnia o 17’25
    https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xfp1/v/t1.0-9/p180x540/10882381_1025901444092712_6492219401487586088_n.jpg?oh=fa428398f348fe5c6bb8199a8902defb&oe=54F9E5F0&__gda__=1429514273_a81f857c4c2db1f69cb3a994630bd240

  6. szafirek said

    Jezu Malusieńki,płaczę razem z Tobą, Ty wiesz kto mnie zranił, łączę moje łzy z Twoimi…Nie jestem godna Twej Miłości,ale błagam ,przyjdz dzisiaj do mnie i pociesz w tej duszy samotności…Kocham Cię Jezu choć wiem ,że za mało,ale prosze ,nie zostawiaj mnie samą…

    Jezu ufam tylko Tobie!

    • Rafał said

      Szafirku, niech nowonarodzony Pan Jezus ukoi twe zranione serce i wniesie dużo radości i spokoju w twoje życie! Życzę Ci wielu łask Bożych i będę się modlił w twojej intencji.
      Pozdrawiam gorąco!!!

  7. Magdalena said

    Dogie Dziecko nmp… proszę uprzejmie także podać do publicznej wiadomości, że przed Bożym Narodzeniem płakała figura NMP w stajence Narodzenia w Urugwaju. Oto link:

    http://www.abc.com.py/mundo-curioso/una-virgen-maria-lloro-en-uruguay-al-llegar-la-navidad-1320332.html

  8. MariuszInfo said

    27 grudnia, sobota,
    Trzeci dzień w oktawie Narodzenia Pańskiego, święto św. Jana Apostoła i Ewangelisty

    (1 J 1,1-4)
    To wam oznajmiamy, co było od początku, cośmy usłyszeli o Słowie życia, co ujrzeliśmy własnymi oczami, na co patrzyliśmy i czego dotykały nasze ręce – bo życie objawiło się. Myśmy je widzieli, o nim świadczymy i głosimy wam życie wieczne, które było w Ojcu, a nam zostało objawione – oznajmiamy wam, cośmy ujrzeli i usłyszeli, abyście i wy mieli współuczestnictwo z nami. A mieć z nami współuczestnictwo znaczy: mieć je z Ojcem i Jego Synem Jezusem Chrystusem. Piszemy to w tym celu, aby nasza radość była pełna.

    (Ps 97,1-2.5-6.11-12)
    REFREN: Niech sprawiedliwi weselą się w Panu

    Pan króluje, wesel się, ziemio,
    radujcie się, liczne wyspy
    Obłok i ciemność wokół Niego,
    prawo i sprawiedliwość podstawą Jego tronu.

    Góry jak wosk topnieją przed obliczem Pana,
    przed obliczem władcy całej ziemi.
    Jego sprawiedliwość rozgłaszają niebiosa,
    a wszystkie ludy widzą Jego chwałę.

    Światło wschodzi dla sprawiedliwego
    i radość dla ludzi prawego serca.
    Radujcie się w Panu, sprawiedliwi,
    i sławcie Jego święte imię.

    Ciebie, Boże, chwalimy, Ciebie Panie, wysławiamy, Ciebie wychwala przesławny chór Apostołów.

    (J 20,2-8)
    Pierwszego dnia po szabacie Maria Magdalena pobiegła i przybyła do Szymona Piotra i do drugiego ucznia, którego Jezus kochał, i rzekła do nich: Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono. Wyszedł więc Piotr i ów drugi uczeń i szli do grobu. Biegli oni obydwaj razem, lecz ów drugi uczeń wyprzedził Piotra i przybył pierwszy do grobu. A kiedy się nachylił, zobaczył leżące płótna, jednakże nie wszedł do środka. Nadszedł potem także Szymon Piotr, idący za nim. Wszedł on do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą na jednym miejscu. Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył.

    źródło: http://www.mateusz.pl/czytania/2014/

    • MariuszInfo said

    • MariuszInfo said

      Kiedy św. Jan Apostoł wszedł do grobu, nie zobaczył Jezusa. Widział tylko „leżące płótna oraz chustę” i pustkę, która mówiła więcej niż najbardziej mistyczne wizje. Pustka, od której często uciekamy, która przeraża, niepokoi, być może niesie w sobie więcej, niż się spodziewamy. W jaki sposób mam patrzeć na pustkę w moim życiu, jak ją przyjmować i przeżywać? Jak przeczytać ten znak, żebym mógł jak św. Jan „ujrzeć i uwierzyć”?

      Wojciech Czwichocki OP, „Oremus” grudzień 2008, s. 123

      • Dana said

        Jan zobaczył płótna i obok chustę zrozumiał ,że Pan Jezus zmartwychwstał ,a nie został zabrany w inne miejsce.

        • Dana said

          Żarliwość świętego Jana wysłużyła mu największy z darów, jaki powierzył Chrystus Pan swemu umiłowanemu Apostołowi – Jego Najświętszą Matkę. „Synu, oto Matka twoja”.

          W momencie tym wiara świętego Jana i jego wielka miłość do Zbawiciela zostały nagrodzone. „Niewiasto, oto syn twój”. I dalej w Ewangelii czytamy: „I od tej chwili wziął ją uczeń do siebie”. Nie tylko Matka Boża została ogłoszona wówczas naszą matką, święty Jan miał też przywilej roztoczenia nad Nią opieki. Późnej mógł poznać osobiście szczegóły życia Zbawiciela, czerpiąc je z serca Jego Najświętszej Rodzicielki, która je nieustannie rozpamiętywała. To właśnie od Niej czerpał święty Jan mądrość, która znalazła swój najpełniejszy wyraz w słowach Ewangelii: „Na początku było Słowo”.

      • pio0 said

        Biegnąc ku…

        Czyż nie wydaje się to dziwne, że dwa dni po Bożym Narodzeniu czytamy w Ewangelii o uczniach biegnących do grobu? Potrzeba było wiary, aby przyjąć radosną wieść, że Jezus zmartwychwstał. Potrzeba było tej samej wiary, aby przyjąć radosną wieść, że Bóg stał się człowiekiem. W pasterzach biegnących do żłóbka i w apostołach biegnących do grobu widzimy wzór dla nas. Jak ujrzeć w Dzieciątku Boga? Jak uwierzyć, że Ukrzyżowany żyje? Dobrze widzi się tylko sercem. I jedynie serce pełne wiary i zaufania pozwala nam rozpoznać Boga działającego w naszej codzienności. Jan ujrzał i uwierzył, a ja?

        Modlitwa

        Jezu, proszę, daj mi oczy serca, oczy wiary, abym zauważał z radością, czego dokonujesz dla mnie w tych dniach. Amen.

  9. Krystyna said

    Kochany Szafirku, niech Malenki Jezus otrze Twe lzy, ukoi bol i przytuli do swego serca. Niech otoczy Ciebie i Twoich najblizszych Swoja miloscia. Pan Jezus Cie kocha Szafirku. Dobrze, ze jestes. Prosze Cie Malenki Jezu, pomoz Szafirkowi w Jej smutku. Serdecznie Cie pozdrawiam Drogi Szafirku. 🙂

    • szafirek said

      Bóg zapłać Krystynko za słowa pocieszenia, bardzo dziękuje…
      Pozdrawiam Ciebie również bardzo serdecznie i wszystkich.

      Jezu Ufam tylko Tobie!

  10. Krystyna said

    https://www.youtube.com/watch?v=wU0d0W2iyms @Szafirku dla Ciebie :0

  11. Dana said

    27 grudnia – św. Jana, Apostoła i Ewangelisty.

    Trzeci dzień w oktawie Narodzenia Pańskiego; Św. Jana Apostoła i Ewangelisty

    Oktawa Bożego Narodzenia pomaga nam trwać w radości z odkrywania Boga, który stał się Człowiekiem. Pomocą dla nas są świadkowie życia Chrystusa. Św. Jan należy do ostatnich, którzy widzieli Pana. Pomaga podjąć trud wiary, tej „wiary bez widzenia”. Zapisał sam to doświadczenie bardzo zdawkowo: „ujrzał i uwierzył”. Płótna leżące i oddzielnie chusta z twarzy Chrystusa obok zwinięta – to dla niego „znaki”, podpowiedź, że Chrystus żyje.

    Św. Jan uczy nas kochać Jezusa, uwierzyć w Niego. Trzeba biec na spotkanie z Panem: poszukiwać i rozpoznawać Go na drogach naszego życia. To prowadzi w konsekwencji do spotkania z Wcielonym i Zmartwychwstałym. Świadectwo Jana, „umiłowanego ucznia” jest pieczęcią, gwarancją, że także każdy z nas – na drodze wiary – jest dzieckiem Boga i uczniem w szkole Chrystusa. Nie rezygnujmy z tej drogi, pozostańmy blisko, razem jako wspólnota rodzinna, jako Kościół. Nawzajem bądźmy dla siebie wsparciem i zaświadczmy: Bóg jest pośród nas. Żyje i zbawia!

    Ks. Antoni Bączkowski

    • Dana said

      Po co święcimy wino na św. Jana?

      Odpowiedź na to pytanie trzeba zacząć od tego, że wino jest bardzo ważne w historii chrześcijaństwa. O tej ważności świadczy, chociażby, historia wesela w Kanie Galilejskiej. Właśnie tam Pan Jezus dokonuje pierwszego cudu – przemiany wody w wino. Dzięki temu goście weselni mogli jeszcze dłużej i huczniej się pobawić.

      Już w Starym Testamencie czytamy, iż Bóg powierzył troskę o winnicy człowiekowi, bo owoce krzewów winnych radują serce, pozwalają też zapomnieć o trudzie i zmęczeniu. Biblia wspomina o winie aż 450 razy.
      Każdego roku w liturgiczne wspomnienie św. Jana Apostoła, które przypada 27 grudnia, w naszych kościołach praktykowany jest zwyczaj błogosławieństwa wina. W tym dniu każdy wierny, który przyniesie do kościoła wino, może je poświęcić.
      Pobłogosławiony trunek ma zachować ludzi od pragnienia, zachować zdrowie i chronić przed zatruciami. Również poświęcone wino jest symbolem miłości, a jego spożycie uwalnia nas od trucizny zła i nienawiści oraz pomaga w szerzeniu wzajemnego zrozumienia i życzliwości. †
      Tradycja poświęcenia wina wzięła swój początek od św. Jana Apostoła i Ewangelisty. Istnieje kilka legend, które mówią o tym zwyczaju. Jedna z nich, pochodząca z VI wieku, podaje, iż św. Jan, pielgrzymując po kontynencie azjatyckim spotkał na swojej drodze kapłana Aristodemusa ze świątyni Diany w Efezie. Ów kapłan miał poddać Jana próbie zatrutego wina – jeśli ten przeżyje po spożyciu trucizny, Aristodemus przyjmie chrześcijaństwo. Tej samej próbie poddano także dwóch skazańców, którzy – jak nie trudno się domyślić – po wypiciu zatrutego wina zmarli.
      Święty Jan, zanim podniósł kielich z winem do ust, pobłogosławił je i w ten sposób uwolnił je od trucizny. To jednak nie wystarczyło kapłanowi Diany, dlatego domagał się innego cudu. W związku z tym św. Jan przywrócił życie dwóm otrutym skazańcom. Po takiej sile argumentów, Aristodemusowi nie pozostało nic innego, jak tylko się nawrócić.
      Zwyczaj poświęcenia wina pojawił się Kościele już w XIII w. W niektórych parafiach po skończonej liturgii, kapłani dają wiernym w symbolicznej ilości wino do skosztowania. Dla przykładu podam, że taka tradycja jest pielęgnowana przez ojców Paulinów na Jasnej Górze w Częstochowie, gdzie 27 grudnia licznie gromadzą się mieszkańcy okolicy, jak również przybyli pielgrzymi.
      Jednak musimy pamiętać, że to wino święci się nie po to, by się im upijać, a potem hałasować, a przy tym tłumacząc się, że Kościół na to pozwala, a jeszcze więcej – popiera. W całym tym obrzędzie chodzi o to, by to wino, które poświęcimy, a później będziemy spożywali, było znakiem Bożego błogosławieństwa, które całym sercem przyjmujemy.

      ks. Jerzy Marcinowic

      • Dana said

        „Pij miłość świętego Jana”
        Do dziś przetrwał zwyczaj, że tego dnia kapłani udzielają wiernym pobłogosławionego wina po Mszy Świętej, często z kielichów mszalnych, zgodnie ze starym „Rytuałem Rzymskim”: „Spraw, aby pijący z tego kielicha kosztowali także Twego błogosławieństwa i ochrony”. Nowe „Obrzędy błogosławieństw” nie mówią już o spożywaniu wina w kościele: po modlitwie „celebrans kropi wodą święconą obecnych i przyniesione przez nich wino. Następnie udziela końcowego błogosławieństwa i odsyła jak zwykle” (OB 1296). Można zatem pobłogosławione wino zanieść domownikom, aby ich przy tej uroczystej okazji poczęstować. Warto dodać, że w niektórych częściach Europy przetrwał zwyczaj picia na koniec posiłku tzw. pucharu św. Jana w celach zdrowotnych. Zwyczajowo zaś przy kosztowaniu pobłogosławionego wina wypowiada się formułę: „Bibe amorem sancti Joanni” (Pij miłość świętego Jana).

  12. KRYSTYNA said

    PASYJNY
    KRZYŻ
    SERCA JEZUSOWEGO
    KOŃCA CZASÓW

    http://echomatkibozejniepokalaniepoczetej.com/embnp/pages/pliki/lipiec/Pasyjny.pdf

    http://www.ppharka.hg.pl/pasyjny_krzyz_ulotka.pdf

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT !!!
    _____________________________________________________

  13. Piotr2 said

    O, mój Boże, mój kochający Ojcze,
    przyjmuję z miłością i wdzięcznością
    Twoją Boską Pieczęć Ochrony.

    Twoja Boskość obejmuje moje ciało i duszę na wieczność.
    Chylę się w pokornym dziękczynieniu i ofiaruję Ci moją głęboką miłość i wierność,
    mój ukochany Ojcze.

    Błagam Cię, chroń mnie i moich bliskich tą szczególną Pieczęcią.
    Ślubuję moim życiem służyć Ci na wieki.
    Kocham Cię, drogi Ojcze.
    Pocieszam Cię w tych czasach, drogi Ojcze.

    Ofiaruję Ci Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo najmilszego Syna Twojego
    na przebłaganie za grzechy świata i dla zbawienia wszystkich Twoich dzieci.

    Amen.

    Króluj nam Chryste.

  14. KRYSTYNA said

    NAJŚWIĘTSZA DZIEWICA MARYJA I JEZUS – PRZESŁANIA 02-11-2014 – OLIVETO CITRA (SA) ITALIA

    http://gloria.tv/media/jsvQn4tqMaf

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT !!!
    _____________________________________________________

  15. KRYSTYNA said

    Krym i wschodnia Ukraina: Kościół wraca do katakumb

    Duchowni stojący na czele ukraińskiego Kościoła greckokatolickiego ostrzegają, że Kościół w ich ojczyźnie cofnął się o 25 lat. Cofnął się do tak niedawnych czasów, gdy po latach komunistycznego terroru z wielkim trudem zaczął się odradzać. – Po wydarzeniach na Krymie i na wschodzie Ukrainy, Kościół katolicki na Ukrainie z dnia na dzień traci swój dotychczasowy, legalny status. Już pięć parafii katolickich na Krymie uznaje się za nielegalne. To samo dotyczy społeczności muzułmańskich i niektórych prawosławnych – mówi o. Ihor Jaciw, rzecznik ukraińskiego Kościoła greckokatolickiego.

    – Jaki to smutny paradoks, że historia znów się powtarza. 1 stycznia 2015 roku upływa ostateczny termin rejestracji Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego na zajętym przez Rosję Krymie. Wszystko wskazuje na to, że będziemy tam działać nielegalnie – wyjaśnia duchowny.

    ………………………………………………………………………………..

    http://www.pch24.pl/krym-i-wschodnia-ukraina–kosciol-wraca-do-katakumb,32962,i.html

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT !!!
    _____________________________________________________

  16. teresa said

    czy moglby ktos przetlumaczyc to oredzie

  17. KRYSTYNA said

    Módlmy się za kobietę w ciąży, która zginie za chwilę z rąk sądu i lekarzy!

    http://www.fronda.pl/a/modlmy-sie-za-kobiete-w-ciazy-ktora-zginie-za-chwile-z-rak-sadu-i-lekarzy,45551.html

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT !!!
    _____________________________________________________

    • KRYSTYNA said

      Sub tuum praesidium confugimus, sancta Dei Genitrix, nostras deprecationes ne despicias in necessitatibus nostris, sed a periculis cunctis libera nos semper, Virgo gloriosa et benedicta, Domina nostra, Mediatrix nostra, Advocata nostra, Consolatrix nostra. Tuo Filio nos reconcilia, tuo Filio nos commenda, tuo Filio nos repraesenta.

  18. on31 said

    Oj dzieje się, dzieje… jeśli już w Boże Narodzenie dziecię Jezu płacze…

  19. KRYSTYNA said

    List otwarty Komandora sługi

    Do Polskiego Episkopatu, wiernych świeckich i wszystkich Polaków

    W przededniu Świąt Bożego Narodzenia 2014 roku…

    za:http://nachwaletrojcyswietej.pl/dzienniczek/2014-12-grudzien.html

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT !!!
    _____________________________________________________

  20. KRYSTYNA said

    Kazanie ks. prałata Romana Kneblewskiego, proboszcza parafii NSPJ w Bydgoszczy, wygłoszone w IV niedzielę Adwentu, 21 grudnia A.D. 2014.

    Niech się dzieje wola Boża!

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT !!!
    _____________________________________________________

    • Jozef piotr said

      Pięknie Ks. Głosi Slowo Boże i lubię to wysłuchiwać od dawna a do tego jeszcze Parafia Sacre Coeur.
      Ale ostatnio Ks. Kneblewski mnie wiele zawikódł!!
      A to z powodu:
      tego że spotkalem i( jest mi bardzo przykro ), dwa wyklady Ks. Kneblewskiego w temacie Krzyzaków w.ktorych dowodzi swej nieuczciwości propagandowej w kierunku czynienia z nich aniołków.
      To już wolę Ks. Piotra Natanka który nie owija prawdy w bawełnę.

      1410 to zakończenie ostatniej wyprawy Krzyżowej p/ Katolickiej Polsce przez „rycerstwo ” niby to cywilizowanej europy. mało tego ta wyprawa byla pod patronatem – zgadnijcie : czyim ?

      • zmajcek said

        tak ten ksiądz jest dobry, ale moim zdaniem też popełnia wiele gaf i naciąga niektóre rzeczy. W temacie krzyżaków to już całkiem odleciał. Wszystko podciąga pod swoje teorie.
        Warto go jednak słuchać bo często ma celne uwagi.

        • Jozef piotr said

          Pierwiastek Germański ? Czyżby w Bydgoszczy powróciły stosunki z 01.09.1939 ? Aż strach pomyśleć,
          I do tego jeszcze kieruje Liceum Katolickim !!

  21. Barbara said

    DZIECIĘ JEZUS dziękuję za opiekę ,.. nad Erykiem,Karolkiem,Martusią-zawierzam nawrócenie Iwony,polskiego rządu,Marię po wylewie i jej siostrę Stanisławę

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: