Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Cyklon nad zieloną wyspą

Posted by Dzieckonmp w dniu 22 Styczeń 2015

Indeks złotego sugeruje że do zielonej wyspy zbliża się cyklon 

PLN INDEX czyli tzw. indeks złotego wyliczany jest na podstawie notowań złotego do innych walut. Indeks ten określa wartość naszej waluty w stosunku do innych walut. Od czasu do czasu poglądowo rzucam okiem na to jak prezentuje się nasz indeks i jakie daje nam sugestie techniczne. No i … zamarłem z przerażenia.

Poczułem się dokładnie tak samo jak wtedy gdy pisałem artykuł „koniec ery franka” – czyli dokładnie gdy frank szwajcarski kosztował 2 zł, banki naganiały frajerów na kredyty w szwajcarskiej walucie a ja mogłem sobie co najwyżej napisać artykuł na ten temat amerbroker.pl/. Sporo osób posłuchało – ale to tylko cześć z tych którzy zaglądali na tę stronę. Cześć wyśmiała takie stanowisko, bo co za dureń twierdzi, żeby nie brać kredytu we franku skoro wszyscy wiedzą, że to najlepsza oferta.

Dzisiaj w styczniu 2015 roku mamy dokładnie bardzo podobny schemat techniczny – tyle tylko, że nieproporcjonalnie gorszy, straszniejszy i na dużo wiekszą skalę bo dotyczy nie relacji złotego z jedną walutą ale punktem odniesienia jest cały koszyk walut do złotego.

 

Prognozy walutowe 

Od 1998 roku na wykresie indeksu złotego zaczęło tworzyć się betonowe wsparcie przy poziomie 72 punktów. Na przestrzeni prawie 7 lat kilkakrotnie dotykaliśmy tej strefy po czym indeks odbijał do góry powodując umacnianie się złotego do większości walut. W szczycie doszliśmy nawet do 83 punktów. Ta zielona linia to psychologiczna linia brzegowa znanej wszystkim bo lansowanej przez władze tzw. zielonej wyspy. W sensie ekonomiczno-finansowym przebywanie wykresu powyżej tego poziomu daje nam zarówno psychiczne poczucie bezpieczeństwa jak i bezpieczeństwo realne, egzystencjalne. Moje porównanie do zielonej wyspy jest więc jak najbardziej uprawnione.

W pierwszym miesiącu tego roku linia ta pękła z wielkim hukiem. Jeżeli do końca stycznia nie znajdziemy się znowu powyżej 72 punktów to formacje złamania tej wieloletniej konsolidacji uznać możemy za prawdziwą. Ewentualne wyjście do końca stycznia powyżej 72.50 punktu zanegowałoby nam wybicie jako tzw. fałszywke. Przed nami ostatnie dni miesiąca które zadecydują o tym czy a jeśli tak – to jak bardzo zbiedniejemy. W styczniu mieliśmy sytuacje trochę skomplikowaną do oceny bo mieliśmy wzrost dolara, który nas nie zdziwił bo tego się spodziewaliśmy ale mieliśmy także decyzje szwajcarskiego banku centralnego która spowodowała gwałtowne osłabienie złotego. Było to więc w pewien sposób zjawisko nieprzewidywalne dla większości i mogło ono nieco zaburzyć wykres.

Konkludując – technika prawdę nam powie. Zadecyduje poziom indeksu na ostatni dzień stycznia. Jeżeli będziemy poniżej wskazanego zakresu to wielkie osłabienie złotego do większości walut którego się spodziewałem i przed czym ostrzegałem w tegorocznych prognozach finansowych może się rozpocząć nie w przyszłym ale już w tym roku. Mam na myśli wielkie osłabienie złotego a także zapewne wejście w drugą odsłonę kryzysu gospodarczego. Na razie nic jeszcze nie jest przesądzone ale obawiam się, że mogę zostać zmuszony by zrewidować swoje stanowisko co do nieco wcześniejszego czasu ich realizacji. Nie możemy też wykluczyć, że złoty będzie się osłabiał do większości walut ale nie do euro. Długoterminowe prognozy dla dolara jak do tej pory realizują się modelowo amerbroker.pl/

Na wykresie zaznaczyłem najbardziej prawdopodobny scenariusz kierunku dalszych ruchów na indeksie złotego. Czyli mogący potrwać od kilku tygodni do nawet kilku miesięcy ruch korekcyjny do poziomu okolic 72 punktów wzmacniający złotego, ze dwie – trzy nieudane próby przebicia tego oporu i następnie masakryczne osłabienie złotego. Po przebiciu tak mocnego wsparcia obawiam się, że docelowy poziom dolara przy oporze z okolic 5 zl to może być zdecydowanie za mało. Kolejny opór identyfikuję w okolicy 7 zł. Czy dojdziemy aż tak wysoko ? Nie wiem, za wcześnie aby już teraz rozwazać tak pesymistyczne scenariusze.

Pod zieloną wyspą jest bomba która lada chwila może zostać zdetonowana i bardzo mocno zakłócić nasz iluzoryczny spokój.  Jestem pewien, że za kilka lat z utęsknieniem będziemy wspominać „złote spokojne” czasy ostatniego polskiego emigranta który stworzył pojęcie zielonej wyspy w środku Europy a później uciekł za chlebem z lepszym okładem.

Prognozy walutowe na najbliższe lata prezentują się więc wyjątkowe pesymistycznie dla posiadaczy złotego.  Banki są już zapewne przygotowane do wejścia na rynek z „interesującymi” produktami aby jeszcze bardziej przystrzyc przeciętną owieczkę. Boję się pomyśleć o ile wzrośnie nasz dług publiczny przy złotym na poziomie 5 zl do dolara lub więcej. Na razie mamy wstępne ale już dość mocne potwierdzenia z prognoz na 2015 rok, że aktualny rok będzie okazją do zabezpieczenia się przed bardzo prawdopodobnym mocnym oslabieniem złotego w kolejnym 2016 roku. Jeśli ktoś nie zabezpieczy się dolarem kupionym w atrakcyjnej cenie to realnie może dużo stracić. To także sugestia dla tych którzy mają firmy, wolne środki obrotowe, planują duże zakupy za granicą, mają kredyty itp. Jeśli opisany tu scenariusz zyska potwierdzenie to Polska zostanie strasznie ograbiona, właściciele msp zostałi zmasakrowani po aferze opcyjnej, teraz zostaną dobici a zwykli ludzie posiadający złotówki zostaną masowo okradzeni przez bankierów. Nadchodzą bardzo ciężkie czasy dla tych którzy coś posiadają i chcą to utrzymać.

 

Grzegorz Nowak 

serwis giełdowy amerbroker.pl

amerbroker

Odpowiedzi: 153 to “Cyklon nad zieloną wyspą”

  1. Stokrotka said

    Witam, chcialam zapytac o pewna rzecz dleczego artykol nosi taki tytul? Cze poniekad tyczy sie to tez spadku wartosci funta w Polsce? Pytam bo czytajac powyzsze prognozy jest to dla mnie zbyt zawile..

  2. Stokrotka said

    Dziekuje za objasnienie prostej kobiecie . Od lat czytam ow blog… uwazam to za laske ze trafilam na niego , z niecierpliwoscia czekam na kolejne wpisy Pana Admina, oby tak dalej , dla nas chcacych isc droga Prawdy to wspaniala pomoc. Bog zaplac.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: