Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Masoneria wygrywa z Kościołem Katolickim

Posted by Dzieckonmp w dniu 26 Styczeń 2015

Bardzo ciekawy wykład video którego najciekawszym tematem jest dramatyczna sytuacja kościoła katolickiego na świecie. Ksiądz otwarcie wyjawia że różni biskupi odchodzą od oficjalnych nauk kościoła katolickiego. To co się dzieje w kościołach np. kanadyjskich jest zupełnym odwróceniem od katolicyzmu. Wniosek jest taki że masoneria ma większe wpływy w niektórych państwach na duchownych katolickich niż papież. Zwróćcie uwagę że ksiądz Tomasz konferencję wygłosił w 2012 roku gdy papieżem był jeszcze Benedykt XVI. Od tego czasu minęło już 3 lata i sytuacja już jest dużo bardziej zaawansowana. POLECAM wszystkim odsłuchanie całości  aby natychmiast podjąć walkę o Kościół Jezusa Chrystusa tak jak podjęto ją w Meksyku w ubiegłym wieku. Jest jeszcze szansa na uratowanie Kościoła w Polsce ale musimy się obudzić.

 

Odpowiedzi: 159 to “Masoneria wygrywa z Kościołem Katolickim”

  1. Zorrro said

    Obawiam się, że masoneria weszła na szczyty KK, także w Polsce, walka z nią to walka z hierarchią. Kto z nią podejmie wyzwanie?
    Mali jesteśmy i nie mamy czym walczyć. Pozostaje jedynie modlitwa i praca.
    Zapłaci za oczyszczenie znów najmniej winny, szeregowy naród.
    Wina nasza w tym, że nie widzimy sercem a najczęściej interesem. Jest chleb, to i jest spokój. To tworzy pole do szatanskiego uśpienia…
    Dlatego na Europę musi przyjść oczyszczenie. Nawet u MBM jest o tym mowa. Zadrzymy ze strachu i trwogi. Wtedy jest szansa, że Polacy nawrocą się (A.Dąbska ” Świadkowie Bożego miłosierdzia”)

    • cox said

      Masonerii i samemu szatanowi będzie się wydawało, że już wygrał, ale on ostatecznie przegra i sam z tego zdaje sobie sprawę. Jest w Piśmie św napisane, że ,,bramy piekielne go (Kościoła) nie przemogą” (cytat swobodny). Nigdzie nie jest napisane w jakiej formie Kościół przetrwa, ale On przetrwa, bo obiecał to sam Bóg!

  2. Adrian said

    Polakom … zrobimy drugi Katyń

    To słowa Dmitrija Jarosza -przywódcy “Prawego Sektora” w rozmowie z Olegiem Tiahniobokiem – przywódcą partii “Swoboda“.

    https://marucha.wordpress.com/2015/01/26/polakom-zrobimy-drugi-katyn/

    …..na co idą nasze pieniądze z polskiego budżetu dla banderowców…..

  3. Adrian said

    Wynalazek młodej Polki może zrewolucjonizować świat i zapewnić tanią energię

    Młoda wrocławska badaczka opracowała metodę na prostą produkcję i wykorzystanie perowskitu w produkcji baterii słonecznych. Perowskity są znane od XIX wieku, ale dopiero kilka lat temu znaleziono zastosowanie dla nich w fotowoltaice. Wielką rolę w rewolucjonizowaniu tej branży energetyki może odegrać Olga Malinkiewicz. Dokonania Polki mogą sprawić, że dotychczasowe baterie słoneczne odejdą w przeszłość, ponieważ nowe ogniwa perowskitowe to tania energia i niskie rachunki za prąd.

    http://www.wykop.pl/ramka/2360802/wynalazek-mlodej-polki-moze-zrewolucjonizowac-swiat-i-zapewnic-tania-energie/

    • krystynka said

      Oby nie wyszło z Olga tak jak z Jackiem Karpińskim,nie wierzę aby masoneria pozwoliła jej rozwinąć skrzydła,zaraz amerykańce i ruskie,japońce itp,pochwycą pomysł,ciekawe czy zdąży go opatentować.Dzięki Karpińskiemu Polska byłaby mlekiem i miodem płynąca,bylibysmy liderem na rynku akcesoriów komputerowych,ale żydzi zniszczyli wszystko a Karpiński zmarł w niedostatku i ubóstwie.Nie ma nawet kto zapewnić opiekę Oldze,a służby zaraz się nią zainteresują,zobaczycie.

      • Kasia1 said

        tak samo pomyślałam.Zniszczą lub ukradną.

      • Okto said

        Również uważam, że nic z tego nie będzie – chociaż chciałbym się mylić. To samo miało być z grafenem. I dotąd cicho. Będzie dużo szumu, a potem ukręcą łeb….

    • TadeuszTT said

      Fotowoltaika działa !! Ja mam parę paneli, światło oraz inne rzeczy można zasilać za darmo . jak działa ? można zobaczyć na stronie pvmonitor.pl tam jest parę intalacji które codziennie produkują parę Kwh dziennie !

      • krystynka said

        Dzięki Tadeusz,że piszesz,teraz trzeba poczytać co i jak u siebie zastosowac.

      • TadeuszTT said

        bardzo dziwne jest to, że w Niemczech to się rozwija i dom po domu na dachach pojawiają się baterie fotowoltaiczne a u nas w Polsce jak pytam w wielu hurtowniach elektrycznych o temat fotowoltaika, wszyscy mówią, że to się nie opłaca !
        Więc kupiłem dwa panele + regulator + akumulator i oświetlenie od dwóch miesięcy w domu mam za darmo.
        Teraz rozbuduję to aby było do grzałki na ciepłą wodę i do pomp pieca. Są domy w Polsce co całkowicie są niezależne od energetyki !!

        • Lazy said

          jak masz akumulator który ładujesz to już nie masz za darmo tylko za cenę akumulatora który trzeba co jakiś czas wymienić. Jak policzysz ilość energii którą w ten sposób uzyskujesz za cenę instalacji i regularnych wymian akumulatora to prawdopodobnie energia produkowana przez Ciebie będzie droższa niż ta z energetyki. Niestety. Nie ma nic za darmo.
          Panele słoneczne, podobnie jak i instalacje wiatrowe są jedynie opłacalne w przypadku bezpośredniego podłączenia ich pod grzałki do grzania ciepłej wody (kran, kaloryfery). zastosowania oparte o MAGAZYNOWANIE tej energii są KOSZTOWNE i najczęściej ekonomicznie nieuzasadnione.
          Jak ktoś to policzył i wyszło mu inaczej – niech się podzieli.

        • TadeuszTT said

          Lazy widać że jesteś naładowany totalnie teorią !
          Ja żeby coś wiedzieć to kupiłem wpierw 2 panele za 300 zł ( nowe) regulator za 400 zł i akumulatory mam stare ze samochodu – zupełnie wystarczą ! dlaczego ? ponieważ moje oświetlenie jest na diodach led i w sumie ja zapalę wszystkie światła w domu to jest 100 W czyli nawet nie 5 Amper.
          stary akumulator nie uciągnie rozrusznika w samochodzie bo tam potrzeba nieraz ponad 100 Amper ! ale oświetlenie jak najbardziej przez nawet kilka lat. taki aku można dostać na złomie za 40-50 zł

          Jest to zawsze rozwiązanie na sytuację kryzysową tak jak jest napisane w wikinpedi
          Burza magnetyczna roku 1859 – http://pl.wikipedia.org/wiki/Burza_magnetyczna_roku_1859

          Burza wielkości tej z 1859 roku mogłaby zniszczyć cały system energetyczny krajów uprzemysłowionych. Spalone transformatory nie mogą być naprawione, trzeba je wymienić na nowe, a czas produkcji jednego wynosi ok. 12 miesięcy, pod warunkiem, że fabryka ma zapewnione dostawy surowca i energii, na co w takich warunkach trudno liczyć. Zapasów transformatorów prawie nie ma. Sieci energetyczne w Europie są ze sobą mocno powiązane, co grozi reakcją łańcuchową – awaria części sieci pociąga za sobą przeciążenie innych fragmentów i kolejne awarie. Ochronę mogą stanowić systemy wczesnego ostrzegania oraz kondensatory zabezpieczające transformatory energetyczne. Obecnie jednak system wczesnego ostrzegania posiada tylko USA i jest on zużyty, a żadna inna ochrona nie jest stosowana[7].

          jeszcze jak by dołożyć texty z orędzi np z Akita ! z których wynika że będziemy bez prądu.

      • Zorrro said

        Mam 9kw – 36 paneli (48 ts całość), dziś pochmurno max. 1 kw mocy szczytowej. Ale to zawsze 1/3 zapotrzehowania pompy na prąd dla ciepła.
        Mam to od września. Wiec pewne szacunki urealniają się. Po załozeniu pompy ciepła na ogrzanie domu, potrzebowalem 5-6 tys kWh/rok/220m2 pow grzewczej.
        Po zainstalowaniu 2x4m2 kolektorow powietrznych (absorber z puszek po piwie – cena za.całość 400 zł) zapotrzebowanie na prąd i ciepoło spadlo do ok 4500 kwh/ rok.
        Teraz po kolejnej inwestycji docieplenia do 20 cm.styropianem i założeniu fotowoltaiki szacunkowo spadnie do 2700 kWh rocznie.
        Do tego nadmiar zrzucam do sieci na razie placą kiepsko bo 14.5 gr/kwh
        Ale jeśli ustawa OZE przejdzie senat i prezia, to będzie 65 gr /kwh.
        Wtedy splaci się juz po 5-6 latach a nie po 15-17.
        Juz dziś ciepło i prąd jest bliskie bilansu” zero” lub max 10-15 % na min.
        Ale za pięć lat chyba już będę zarabiał, no i ta niezależność pradowa i cieplna. Sąsiedzi za taki dom na gazie placą osiem i dziesięć tys rocznie za ciepło. U mnie na dziś wyjdzie ok. 800 zł/ rok a za parę lat zero opłat

        Do tego szukam dodatkowego inwertera na wypadek odcięcia prądu by być niezależnym od systemu. Wtedy odcinam się od sieci zabezpieczeniem i powstaje system wyspowy.
        To na czas zniszczeń w Europie da prad, nawet gdy jest pochmurno jak dziś. Czy to się sprawdzi w extremum czas pokaze

        • krystynka said

          Super Zorro,dzięki,że sie tym dzielisz ! Może admin zrobi o tym odrebny wpis aby to dalej puścić w eter ?

        • czytający said

          o,tak bardzo proszę

        • Okto said

          Też marzyłoby mi się uwolnienie od energetyki…

        • Lazy said

          jeśli kupowałeś gotowy zestaw do fotowoltaniki to za 10 do 15 lat bardzo się zdziwisz kiedy okaże się że będziesz musiał 20 tysięcy wrzucić w jeden element który po tym czasie pada i trzeba go zmienić. Źródło: znajomy który instaluje takie rzeczy.
          Nie pamietam o co chodzi z tym ‚elementem’, ale to jest tak obliczone. Także ten koszt energii nagle też wzrośnie o tą cenę.

        • Zorrro said

          Lazy
          Nie ma takiego elementu za 20 tys. Iwerter kosztyje 5.5 tys i jest na 3 letniej gewrancji. Panele tanieją z każdym rokiem dziś jeden kosztuje 280 zł za parę lat mniej niż dwieście i bardziej wydajne i dlugowieczne. Juz dziś 20 lat spadek tylko 20% sprawności.
          Takż inwertery tanieją. Ja mam wszystko z rynku niemieckiego i produkcji niemiecko- tajwanskiej
          Obawiam się, że masz tendencyjne informacje, albo sam takie dobierasz. Owszem awarie mogą wszędzie się zdarzyć, ale ten sprzęt jest coraz bardziej niezawodny.
          Np moja pompa Ochsnera ma juz 13 lat. Jedynie wymieniłem pompę wody, a raczej kupiłem nową (2 tys) a starą zostawiłem po remoncie na zapasie.

        • Zorrro said

          Jeszcze jedno: mój wykonawca oze, całość instalacji zbudował z renomowanych częsci dopasowanych ze soba ze względu na parametry prądu trojfazowego, sprawdzone w instalacjach niemieckich.

        • bobi said

          http://www.naturalnydom.com

        • bobi said

          byłem na 3 dniowych warsztatach u Pana Wojtka i powiem wam że chcę mieć taki dom tzn.,Powrót do natury” Jest tani i energooszczędny.Polecam, na razie zbieram kapustę.hi hi…

        • szach said

          Bobi@
          http://www.naturalnydom.com
          Jakieś pogańskie trendy. Nie na nasz klimat takie domki z gliny. A jak dasz ocieplenie ze styropianu czy wełny, to pa pa pa naturo. Więc jak kogoś stać na bawienie się w naturalistyczne eksperymenty, to wolna wola. Ja jednak do jaskini wracać nie mam zamiaru, bo na ciągłe remonty takiej „jaskini” mnie nie stać a w żadne pogańskie muzy nie wierzę. Tak samo jak w cieki wodne itp wróżbiarstwo z fusów. Gliniane lepianki zamieszkiwali ludzie jedzący tylko i wyłącznie ekologiczną żywność (innej wtedy nie było) i oddychający czystym powietrzem, pracujący fizycznie na wolnym powietrzu przez 6 dni w tygodniu bez lęku przed państwem, policją, przestępcami, utratą pracy … To i 100 sobie dożywali . Cofanie koła historii nie ma uzasadnienia innego, niż dziwactwo. Oczywiście ,trzeba koniecznie do tego dorobić ideologię. Najlepiej wracając do czasów pogańskich .

        • bobi said

          Szachu ten Profesor był kilkanaście lat w Afryce i tam wykładał na uniwerku i tam zdobywał wiedzę.Sram na cieki wodne i inne bzdetne wróżbiarstwo.Ale poczytaj o zdrowotnych właściwościach gliny.Glina+Słoma daje najniższy współczynnik przenikalności ciepła – słoma jest najlepszym izolatorem.PS resztę doczytaj…

  4. Dzieckonmp said

    Wstawię 2 komentarze znalezione w sieci.

    To co czeka Europę w najbliższych 20-40 latach porównuję tylko do upadku Imperium Romanum i samego Rzymu. Historyczną pamięcią nie sięgam do bardziej adekwatnego porównania. Po najazdach barbarzyńców liczba ludności Rzymu spadła wtedy z około 1 miliona do zaledwie kilku tysięcy mieszkańców. Najstraszniejszy los czeka kraje basenu morza śródziemnego. To będzie arena przyszłego wielkiego konfliktu. Mam nadzieję, że po raz pierwszy nasze geograficzne położenie może nam sprzyjać i będziemy na uboczu tej wielkiej wojny. Ba, możemy z tego wyjść nawet wzmocnieni i stać się jednym z przyszłych rozgrywających. Najważniejsze to nie dać się podpuścić i nie iść razem z Zachodem na wojne w imie obrony wartości świata zachodniego. Przynajmniej nie można się angażować w początkowej fazie wojny.
    G.Nowak – finansista

    Mieszkalem we Wloszech a teraz moj koncern przeniosl mnie na poludnie Hiszpanii. Mam mozliwosc obserwowania sytuacji na zywo. Od dawna dochodzilem juz do takich wnioskow jakie Pan tu przedstawia ale myslalem ze cos ze mna nie tak. Pana spostrzezenia sa jak najbardziej sluszne. Od kilku lat obserwuje eskalacje nienawisci i wrogosci wobec bialych oraz jednoczesna niemoc wladz wobec obywateli krajow muzulmanskich. Z kazdym rokiem ta wrogosc sie nasila. Warunki pracy mam tu super ale juz sie z zona zastanawialismy zeby szukac czegos do kupna w Polsce i powrocic na stale. Szkoda mojej kariery bo mam kierownicze stanowisko w wielkiej firmie i pewnie w Polsce nie zarobie 20 % tego co tutaj na moim stanowisku ale troska o rodzine, dzieci jest wazniejsza niz czekanie no to ze uda sie uciec w ostatniej chwili. Te czasy o ktorych Pan pisze sa juz bardzo blisko. Islam napiera a Europejczycy nie potrafia sie bronic.

  5. Dana said

    Walczmy o Kościół ,ale zważajmy co wychodzi z naszych ust oby to nie były obrzydliwe bluzgi ,wymioty.

  6. Dana said

    „Śpiewajcie Panu pieśń nową!”(Ps 96)

    1 Śpiewajcie Panu pieśń nową,
    śpiewajcie Panu, wszystkie krainy!
    2 Śpiewajcie Panu, błogosławcie Jego imię,
    z dnia na dzień głoście Jego zbawienie!
    3 Rozgłaszajcie Jego chwałę wśród narodów,
    Jego cuda – wśród wszystkich ludów!
    4 Bo wielki jest Pan i godzien wielkiej chwały,
    wzbudza On większy lęk niż wszyscy bogowie.
    5 Bo wszyscy bogowie pogan to ułuda,
    a Pan uczynił niebiosa.
    6 Przed Nim kroczą majestat i piękno,
    potęga i jasność w Jego przybytku.
    7 Oddajcie Panu, rodziny narodów,
    oddajcie Panu chwałę i [uznajcie] potęgę;
    8 oddajcie Panu chwałę Jego imienia!
    Nieście ofiary i wchodźcie do Jego przedsieni,
    9 oddajcie pokłon odziani w święte szaty!
    Zadrżyj, cała ziemio, przed Jego obliczem!
    10 Mówcie wśród pogan: Pan jest królem.
    Umocnił świat, by się nie poruszył:
    ze słusznością wymierza ludom sprawiedliwość.
    11 Niech się cieszy niebo i ziemia raduje;
    niech szumi morze i to, co je napełnia;
    12 niech się weselą pola i wszystko, co jest na nich,
    niech się także radują wszystkie drzewa leśne
    13 przed obliczem Pana, bo nadchodzi,
    bo nadchodzi, aby sądzić ziemię.
    On będzie sądził świat sprawiedliwie,
    z wiernością swą – narody.

  7. Eliza said

    Strój narodowy Miss Republiki Dominikany – Dlaczego akurat Matka Boża? Przepraszam za źródło link-http://www.pudelek.pl/artykul/75632/stroje_narodowe_na_konkursie_miss_universe_czesc_druga__wiecej_zdjec_s/foto_1#s3

  8. Adrian said

    skrót wiadomości…..


    http://demotywatory.pl/4448383/Firma-NEXA-Stanislawa-Kujawy-zostala-zniszczona-przez-Urzad-Skarbowy-w-Lublinie




  9. Atanazy said

    Z wielkim dystansem podchodzę do snów, ale dzisiaj się podzielę swoim. Śniło mi się, że w ukrytym pomieszczeniu biskup i dwóch kapłanów sprawowało mszę świętą i sakramenty. Biskup miał też udzielić święceń kapłańskich, gdyż brakowało kapłanów wiernych Bogu.

    • Powiew ze wschodu said

      Po przeczytaniu tego artykułu, widać iż szykuje się nam „jazda po bandzie”.

      http://rorate-caeli.blogspot.com/2015/01/cardinal-rodriguez-maradiaga-pope-wants.html

      „Wiatr, który napędza żagle Kościoła w kierunku otwartego morza głębokiego i całkowitego remontu jest Miłosierdziem.”

    • Anka said

      +

      Dzisiaj Dzień Islamu w Kościele katolickim.

      Nie wiem skąd to skojarzenie, ale też miałam enigmatyczne sny.

      • As said

        Dzień Islamu w Kościele Katolickim? ja chyba śnię….

        • Beata said

          Mnie kiedy usłyszałam zapowiedź w niedzielę, że jutro obchodzimy dzień Islamu zrobiło się gorąco. Do tego jeszcze wyjaśnienia franciszkanina, że Bóg Islamu to Bóg monoteistyczny, bo Islam to jedna z trzech religii, która wyznaje takiego monoteistycznego Boga. Wydźwięk tej wypowiedzi był taki, że tylko te trzy religie, czyli Chrześcijanie , Judaizm i Islam wyznają prawdziwego Boga. Przecież islamiści nie uznają Pana Jezusa jako Zbawiciela świata, jako Mesjasza. Czy w czymś się mylę? Oświećcie mnie.

          Dzień Islamu za Wikipedią został wprowadzony w Kościele katolickim w Polsce – obchodzony jest corocznie 26 stycznia, jako dzień modlitw poświęcony islamowi. Został ustanowiony w 2001 roku przez Komitet ds. Dialogu z Religiami Niechrześcijańskimi. Dzień Islamu w Kościele katolickim w Polsce obchodzony jest od 2001 r. Został on ustanowiony decyzją Konferencji Episkopatu Polski jako „dzień modlitw poświęcony islamowi”.

          Dzień Judaizmu – święto w polskim Kościele katolickim, ustanowione przez Konferencję Episkopatu Polski w 1997 roku, obchodzone corocznie 17 stycznia, tj. w wigilię Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan.

          Dzień Judaizmu ma na celu ponowne odkrycie więzi z judaizmem poprzez wgłębienie się we własną (katolików) tajemnicę.

          Wytłumaczcie mi co miało na celu wprowadzenie tych dni w KK.
          Oba te dni zostały wprowadzone decyzją Episkopatu Polski.

          Powinniśmy się chyba modlić w intencji nawrócenia wyznawców tych religii na prawdziwą religię katolicką, a nie obchodzić jakieś dni, nie wiem czemu to ma służyć. Mam wrażenie, że nasi duchowni coraz bardziej gubią się w odróżnieniu co jest Prawdą.

          ” Kościół Katolicki jest jedynym prawdziwym Kościołem. Wszystkie Kościoły zjednoczą się , aby stać się Świętym i Apostolskim Kościołem przy Moim Powtórnym Przyjściu” – 24.02.2012r

        • Powiew ze wschodu said

          Islam pochodzi od szatana.
          Wszystko co walczy z chrześcijaństwem i Bogiem w Trójcy jest od szatana.
          Tytuł „boga monoteistycznego” szatan chętnie go sobie przyjmuje, gdyż zanim Ziemia powstała już chciał zająć miejsce Boga.

  10. Piotr2 said

    O, mój Boże, mój kochający Ojcze,
    przyjmuję z miłością i wdzięcznością
    Twoją Boską Pieczęć Ochrony.

    Twoja Boskość obejmuje moje ciało i duszę na wieczność.
    Chylę się w pokornym dziękczynieniu i ofiaruję Ci moją głęboką miłość i wierność,
    mój ukochany Ojcze.

    Błagam Cię, chroń mnie i moich bliskich tą szczególną Pieczęcią.
    Ślubuję moim życiem służyć Ci na wieki.
    Kocham Cię, drogi Ojcze.
    Pocieszam Cię w tych czasach, drogi Ojcze.

    Ofiaruję Ci Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo najmilszego Syna Twojego
    na przebłaganie za grzechy świata i dla zbawienia wszystkich Twoich dzieci.

    Amen.

    Króluj nam Chryste.

  11. Dzieckonmp said

    Czerwona ja ci mogę zaproponować abyś dała ostatnią szansę i namówiła męża na wspólną pielgrzymkę do Medjugorje z nami.
    Jestem pewien że wszystko się po tej pielgrzymce rozwiąże. Sprawcie by pojechać razem do Królowej Pokoju. Wszystko się naprawi.

    • Dana said

      Czy w Medjugorie ludzie są uśmiechnięci czy smutni ?

      • Bożena said

        W Medjugorje ludzie są skupieni bo odczuwają coś na stan błogiego spokoju i nie wiedzą co o tym myśleć i dlatego są skupieni i raczej nie rozmawiają tylko przeżywają w sobie te doświadczenia jest im po prostu błogo i dobrze i nie wiedzą czemu .

      • szafirek said

        Pewnie nie raz jadą smutni,zatroskani,a wracają radośni i pełni pokoju wewnętrznego. Tak jest zawsze jak sie jest w sanktuarium Maryjnym,raczej nie ma innej opcji🙂

    • TadeuszTT said

      Dobry pomysł z tym wspólnym wyjazdem.

      ja dodam coś jeszcze dla czerwonej !
      1. Zacząć jak najszybciej Różaniec Pompejański. ja jak swój skończyłem to zaraz na następny dzień żona wykrzykiwała abym się przypadkiem nie modlił za nią !
      2. Być codziennie na Mszy Św. – po roku dzieją się cuda. ja to wypróbowałem i działa !
      3. zamówić 3x Mszę Św o błogosławieństwo i odnowienie sakramentu
      4. jeszcze najmocniejszy środek – 40 dniowy post w intencji męża !
      w Poznaniu śp ks. Marian Piątkowski wraz z ks. Rapiorem mieli przypadki kiedy był nawrót złego, drugi i nieraz trzeci raz. Wtedy żadne egzorcyzmy nie działały.
      księża egzorcyści byli bezradni i ktoś wpadł na pomysł by zrobić post 40 dniowy, ale tak, że codziennie ktoś inny pościł. w ten post włączyli się księża, rodzina, znajomi.
      Osoba opętana nie przyjmowała żadnych argumentów, stan jej był okropny chciała zabić swoich rodziców i popełnić samobójstwo. nie można było ją zostawić nawet na minutę samą.
      Po takim 40 dniowym poście za taką osobę stan jej zmieniał się na tyle że sama chciała się wyspowiadać a potem pozwoliła na egzorcyzmy i była uwolniona od legionów złych duchów
      Temat 40 dniowego postu jeszcze rozwinę ponieważ mam spotkanie z ks. Rapiorem w lutym i mam nadzieję że zbiorę tyle materiału, że uda się zrobić na ten temat wpis. ( Oczywiście jak zgodzi się Admin)

      A dlaczego jest tak źle – mamy w wpisie https://dzieckonmp.wordpress.com/2015/01/21/proroctwa-10-letniego-slawika-wiaczeslawa-kraszennikowa/

      „wszystkie biesy (demony) wylazą na powierzchnie Ziemi razem z diabłem i w piekle przez pewien czas będzie spokojniej niż na Ziemi, ponieważ pozostali w piekle demony (biesy) nie będą gorliwie wykonywać swoją pracę”

      • TadeuszTT said

        Aaa zapomniałem dodać:
        1 osoba pości cały dzień o chlebie i wodzie a ktoś inny pół godziny w ciągu dnia adoracja i modlitwa np. różańcem.
        trzeba znaleźć z 40 osób lub z 20 każdy po 2x.
        Jak pytałem ks.Rapiora czy też w niedziele – tak też w niedziele , musi być ciągiem 40 dni !

  12. Adrian said

    http://faktopedia.pl/uimages/services/faktopedia/i18n/pl_PL/201501/1422208297_by_cst_500.jpg?1422266687

    • halina said

      Czy Ciebie to dziwi ?
      Polska nigdy nie miala i nie ma przyjaciól w świecie .
      Każdą sytuacje wykorzystywał i wykorzystuje szatan do tego by Polsce dokopać , by ja pogrążyć by ja zniewolić .
      Polska tylko daje dla dobra wszystkich narodów .
      A zawsze jest wykorzystywana i ograbiana za dobre serce .
      Tylko Polska Bogiem silna ma do powiedzenia coś w świecie .
      NP ,,,,,, Odsiecz wiedeńska ,,,, solidarność ,,,,, tych przykładów możnaby mnożyć .
      Teraz także świat pogrąża sie w wielkim bagnie i tylko Polski heroizm może sprowadzić pomoc Bożą w sprawy świata .
      Tylko na Polske teraz liczą wszystkie ludy ziemi i liczą że podołamy .
      Miejmy ufnośc w Bogu i tylko na Boga liczmy ,
      Bo wśród świata nie ma nikogo ktoby podał pomocna dłoń .
      Przykre to lecz prawdziwe .
      Wciąż tylko zdrada , nóż w plecy .
      Taką to juz mamy historie .
      Ale mimo iż za wszelka cenę szatan chciał nas zniszczyć nadal trwamy i to jesteśmy w pierwszych szeregach tych którzy bedą tworzyli nową prawidłową rzeczywistośc wśród świata .

      Wszystko nam zabrali i cieszą sie że jesteśmy bankrutami , a my i tak mamy asa w rekawie ,którego nikt nam nie odbierze chociażby bardzo chcieli ..
      Polska ma wielki skarb , któremu nie dorówna żadna majetnośc świata . Wszystko to jest pryszcz w porównaniu z tym co Polska jako naród wypracowała prezez pokolenia .

      • halina said

        Halinko ,masz świętą rację.
        Naszym Jedynym Przyjacielem jest Chrystus Król,jeżeli uznamy Go Królem naszej Ojczyzny , na pewno będzie to dla dobra nas wszystkich i całego świata.
        JEZU JESTEŚ NASZYM KRÓLEM!

        • Lucjusz said

          sama do siebie piszesz? Oj to niedobrze, niedobrze……moze czas udać sie do specjalisty, ty wszedzie te szatany widzisz, piszesz sama do siebie ..

        • Atanazy said

          To raczej nie są dwie Haliny. Osoba pisząca te posty popełniła identyczne błędy interpunkcyjne przy używaniu przecinka, więc zapewne to jest jeden i ten sam człowiek.

        • Kasia1 said

          ale widzę inne znaczki w górnym prawym rogu,może to jednak są dwie osoby?

        • halina said

          Tak to są dwie osoby .

          ale dopatrujecie sie dziwnych powodów , byle tylko namieszać .

          A czy szatana nie ma ?
          Wygodniej byłoby gdyby szatana nie było . Ale skoro on jest to należy o nim mówić .
          To tylko szatanowi zależy na tym by był niewidocznym .
          By mógł robic wszystko to co chce .
          Ale skoro Bóg go chce wyrzucić przy pomocy i współpracy człowieka , to trzeba mówić głośno i dużo by zawsze był zdemaskowany . By to on dostał karę za to co robi . Nie człowiek , jak to by szatan chciał .
          Bo on tylko kusi a człowiek wykonuje .

        • Dana said

          O szatanie nie należy mówić zbyt często,bo sobie pomyśli że się nim interesujesz i przyjdzie do ciebie.

  13. MamOczy said

    http://www.wiara.daiguo.com/doc/ABC.pdf

    TROSZCZ SIĘ TY

    Dolindo Ruotolo (ur. 6 października 1882 w Neapolu, zm. 19 listopada 1970 tamże) – włoski ksiądz oraz tercjarz franciszkański, ogłoszony przez Kościół katolicki Sługą Bożym, cieszył się wielkim szacunkiem Ojca Pio.
    Był piątym z jedenaściorga dzieci Raphaela, inżyniera i matematyka oraz Silvi Valle, potomkini neapolitańskiej arystokracji. W dzieciństwie cierpiał z powodu problemów ze zdrowiem oraz trudności finansowych rodziny. W 1896 roku, po separacji rodziców, wraz ze swoim bratem Elio trafił do Szkoły Apostolskiej Księży Misjonarzy (Scuola Apostolica dei Preti della Missione), a trzy lata później został przyjęty do nowicjatu. 1 czerwca 1901 roku złożył śluby, po których poprosił o możliwość pracy na misjach w Chinach. Jednak jego prośbę odrzucono. Po święceniach kapłańskich 24 czerwca 1905 roku został mianowany profesorem Szkoły Apostolskiej i zajmował się nauczaniem śpiewu gregoriańskiego. Przez krótki czas pracował w Taranto oraz Molfetcie, gdzie zajmował się reformą seminarium.
    W latach 1907-1937 bywał podejrzewany o herezję, stawał przed Świętym Oficjum, był poddawany badaniom psychiatrycznym i zawieszany w obowiązkach. Dopiero 17 lipca 1937 roku pozwolono mu ostatecznie wrócić do posługi kapłańskiej w Neapolu, w parafii San Giuseppe dei Nudi. Pozostawił po sobie 33 tomy komentarzy biblijnych, liczne dzieła teologiczne, mistyczne i ascetyczne, tomy listów i zapisków autobiograficznych.
    Po wylewie w 1960 roku lewa strona jego ciała była sparaliżowana. Zmarł 19 listopada 1970 roku. Obecnie trwa jego proces kanonizacyjny.
    Nazwiskiem Dolindo Ruotolo jest podpisana prorocza wiadomość z dnia 2 lipca 1965 roku na temat obalenia komunizmu przez polskiego papieża (jej autentyczność poświadczył słowacki biskup Pavel Hnilica): „Maryja do duszy. Świat idzie ku zatracie, ale Polska, jak w czasach Sobieskiego, dzięki pobożności do Mojego serca będzie dzisiaj jak tamci w liczbie 20 tysięcy, którzy uratowali Europę i świat przed turecką tyranią. Polska uwolni świat od najstraszliwszej tyranii komunistycznej. Pojawi się nowy Jan, który w heroicznym marszu rozerwie kajdany i pokona granice narzucone przez komunistyczną tyranię. Pamiętaj o tym. Błogosławię Polskę. Błogosławię ciebie. Błogosławcie mnie. Ubogi ksiądz Dolindo Ruotolo – ulica Salvator Rosa, 58, Neapol”.

    Nie ma bardziej skutecznej Nowenny, aniżeli ta: „O Jezu, oddaję się Tobie, troszcz się Ty”.

    Akt oddania się Panu Jezusowi według Don Dolindo

    Don Dolindo Ruotolo, neapolitański kapłan, który zmarł w opinii świętości, spisał niżej przedstawioną, a otrzymaną od Pana Jezusa naukę o oddaniu się Panu Bogu.

    JEZUS: – Dlaczego pozwalacie się niepokoić i wprowadzać w błąd? Oddajcie Mi swoje zmartwienia, a wszystko ucichnie. Zaprawdę powiadam wam, każde pełne ufności, prawdziwe i całkowite oddanie się Mi, przyniesie taki efekt, jakiego sobie życzycie i rozwiąże waszą trudną sytuację.
    Oddać się Mi nie oznacza: bać się, niepokoić i wątpić, i w takim stanie kierować do Mnie swoją niespokojną modlitwę, aby wam pomógł. Oddać się Mi oznacza: spokojnie zamknąć oczy duszy i pozwolić, abym mógł was przenieść na drugi brzeg – jak dziecko, śpiące w ramionach matki.
    Tym, co was wyprowadza z równowagi i co wam szkodzi jest nieustanne rozmyślanie nad waszymi problemami i zamęczanie się przekonaniem o konieczności rozwiązania wszystkiego samemu, i za wszelką cenę. Jak wiele czynię, gdy dusza w swoich duchowych i materialnych potrzebach zwraca się do Mnie, patrzy na Mnie i pełna ufności mówi: „Troszcz się Ty”, i zamyka oczy, i spoczywa w moich ramionach! Macie mało łask, gdy się (sami) trudzicie, aby je otrzymać; macie ich wiele, gdy wasza modlitwa jest pełna ufności do Mnie.

    W cierpieniu modlicie się, abym wam je zabrał, ale w taki sposób, jak wy sobie tego życzycie. Zwracacie się do Mnie, ale jednocześnie chcecie, abym dopasował się do waszych życzeń. Jesteście jak chorzy, którzy proszą lekarza o pomoc, a jednocześnie sami sobie ją przepisują.
    Nie róbcie tak, ale módlcie się jak nauczyłem was w modlitwie „Ojcze nasz”. „święć się imię Twoje” tzn.: bądź błogosławiony w naszych potrzebach i kłopotach; „Przyjdź królestwo Twoje” tzn.: przyczyń się do zbudowania Twojego Królestwa w naszych sercach i w świecie; „Bądź Wola Twoja jako w niebie tak i na ziemi” tzn.: decyduj Ty w naszych potrzebach, tak jak jest najlepiej dla naszego wiecznego i doczesnego życia. Jeśli mi naprawdę powiecie: „Bądź wola Twoja” albo „Troszcz się Ty”, wtedy wkraczam z całą Moją mocą i rozwiązuję najtrudniejsze sytuacje.
    Jeśli jednak widzisz, że sytuacja wciąż się pogarsza, zamiast się polepszać, nie niepokój się. Zamknij oczy i mów do Mnie z ufnością: „Bądź wola Twoja, troszcz się Ty”. Powiadam tobie, że się zatroszczę i zadziałam jak lekarz, i uczynię cud, jeśli taka zajdzie konieczność. A gdy zobaczysz, że stan chorego się pogarsza, nie niepokój się, ale zamknij oczy i mów: „Troszcz się Ty”. Powiadam Tobie, będę się troszczyć.
    Zamartwianie się i niepokój oraz rozmyślanie nad następstwami jakiejś trudnej sytuacji nie są zgodne z oddaniem się Mi. Przypomina to zachowanie dziecka, które oczekuje od matki troski o jego sprawy, a jednocześnie wszystko chce robić samemu, i tak przeszkadza tylko swojej matce.
    Zamknijcie więc oczy i pozwólcie Mi działać. Zamknijcie oczy i nie kierujcie swoich myśli w przyszłość, na kształt jakiejś pokusy. Spocznijcie we Mnie, uwierzcie w Moją dobroć, a przyrzekam wam, na Moją miłość, że gdy w swoich trudnych sytuacjach zwrócicie się do Mnie: „Troszcz się Ty”, to zatroszczę się w pełni, pocieszę, uwolnię i poprowadzę.
    A gdy będę zmuszony prowadzić was inną drogą, aniżeli ta, jaką uważacie za słuszną, wtedy was o tym pouczę i poniosę na moich ramionach, gdyż w takiej sytuacji nie ma lepszego lekarstwa aniżeli wkroczenie Mojej Miłości. Jednak zatroszczę się tylko wtedy, gdy zamkniecie oczy tzn., gdy rzeczywiście i w pełni Mi zaufacie.
    Moje dzieci, chcecie same wszystko ocenić, poznać, o wszystkim decydować i tak zawierzacie się ludzkim możliwościom, albo jeszcze gorzej – ludziom, gdy wierzycie w ich pomoc, a to z kolei uniemożliwia moje działanie. O, jak bardzo pragnę waszego całkowitego oddania się Mi, aby Was obdarować; i jak bardzo zasmuca Mnie, gdy widzę was zmartwionych i niespokojnych. To szatan stara się wprowadzić was w taki stan, aby was oddzielić ode Mnie i od mojego działania, abyście zawierzyli się jedynie i całkowicie ludzkiej inicjatywie. Dlatego zaufajcie jedynie Mi, spocznijcie we Mnie, oddajcie Mi się we wszystkim, a uczynię cuda, w takim stopniu, w jakim Mi się oddacie i w jakim przestaniecie ufać sobie.
    Ofiaruję wam skarby łask, gdy staniecie się ubodzy. Jeśli macie swoje własne źródła pomocy, również te najmniejsze, albo takich szukacie, znajdujecie się na naturalnej płaszczyźnie i idziecie naturalnym biegiem rzeczy, w który często wkracza szatan. Nikt, kto wszystko przedyskutuje, omówi, rozpatrzy albo wyważy i zaplanuje nie uczyni cudu, nawet święty. Ten, kto odda się Bogu działa z Bogiem!
    Gdy jednak będziesz widział, że nadal wszystko coraz to bardziej się komplikuje, to także i wtedy mów z zamkniętymi oczami duszy: „Troszcz się Ty”. I odwróć swoją uwagę w inną stronę, ponieważ twój nie spokój utrudnia ci widzieć zło i jednocześnie Mi ufać. Czyń tak we wszystkich swoich potrzebach. Czyńcie tak wszyscy, a zobaczycie wielkie cuda. Zatroszczę się o to, przyrzekam to wam.
    W takiej postawie oddania się módlcie się zawsze, a będziecie mieć wielki pokój i spokój, także wtedy, gdy ofiaruję wam łaskę ofiary, zadośćuczynienia i miłości, która włoży (na was) cierpienie. Powiesz, że to niemożliwe? A zatem zamknij oczy i mów całą swoją duszą: „Jezu, troszcz się Ty”. I nie obawiaj się, Ja się zatroszczę, i będziesz wielbić Moje Imię.
    Wszystkie twoje modlitwy nie mają takiej wagi jak ten jeden jedyny akt pełnego ufności oddania się Mi; przemyśl to.
    Nie ma bardziej skutecznej Nowenny, aniżeli ta: „O Jezu, oddaję się Tobie, troszcz się Ty”.

    http://gloria.tv/?media=580902

  14. Piotr2 said

    Cudowna Matemblewska Pani!
    Tyś największą po Bogu naszą pociechą.
    Zbliżamy się do Ciebie z całą naszą ufnością,
    jak dzieci do Matki przychodzimy do Ciebie,
    korzymy się przed Tobą, błagając o pomoc Maryjo!
    Tyle cudów zdziałałaś na tym miejscu
    przez siebie wybranym,
    tylu nieszczęśliwych wysłuchałaś i uleczyłaś ich
    z chorób duszy i ciała,
    tylu rodzinom dałaś upragnione dziecko.
    Matko Matemblewska!
    Bądź siłą dla matek oczekujących potomstwa,
    by nie lękały się trudów macierzyństwa.
    weź w opiekę nasze rodziny i prowadź je do swego Syna,
    który z Ojcem i Duchem Świętym żyje i króluje
    na wieki wieków. Amen.

    Króluj nam Chryste.

  15. Anka said

    +
    ” Jednak SAKRAMENT MAŁZEŃSTWA zobowiązuje .”

    Nie tylko zobowiązuje, ale ma moc sprawczą. Powołując się na tę moc możesz uzyskać u Pana Boga wszystko to, co potrzebne jest do ratowania małżeństwa. I nie trzeba tu jakiś specjalnych modlitw. Stan łaski uświęcającej, polecanie tej sprawy w komunii św., częste akty strzeliste, zwłaszcza wtedy, gdy ma się już ”dość”. To tak z grubsza, ale od czegoś trzeba zacząć.
    A gdyby mogło dojść do wspólnej pielgrzymki, to milowy krok w przód.

  16. Anna said

    Proponuję telegram do Świętego Józefa, znajdź sobie w googlach. Pozdrawiam.

  17. Dana said

    Musicie się pojednać.Ustąp mu jak możesz .Nie kłóćcie się kto bardziej wierzy.

    • zmajcek said

      zapewne niedługo czeka nas Ostrzeżenie, po nim wiele ludzi inaczej będzie spoglądać na współbraci. Może to uratuje wasz związek? Módl się do Maryji o prowadzenie i zauwanie.

    • Aneta said

      Wierzymy Ci Czerwona, nie musisz nic opisywać i udowadniać🙂 Ludzie potrafią być bardzo krzywdzący i zacięci w swych dążeniach.
      A w konflikcie z mężem oprócz intencji Waszego małżeństwa módl się o siły i ochronę dla siebie abyś jak najmniej ucierpiała na tej wojnie . Bo to jest wojna skoro mąż chce Cię zniszczyć.
      Pomocna jest w kryzysie małżeńskim strona kryzys.org i wspólnoty sychar w różnych miastach . Na tamtej stronie jest dużo pomocnych właśnie modlitw i informacji; np. co mówić w sądzie jako katoliczka, która nie uznaje rozwodów.

    • szafirek said

      „Maż ma problem z przyjmowanie rzeczy takimi jakimi są.. tworzy natomiast włąsne wersje zdarzen. dodaje rozne fakty ,kłamie czego mialam okazje doswiadczyc czytajac pozwew.. ma sklonnosc do fantazjowania ,zaklamywania prawdy jednoczesnie dodajac dramaturgii swojej osbie i robiac z siebie biedaka dla korzysci majatkowych swoich rodzicow.”

      Jak przeczytałam co robi Twój mąż to mi przychodzi na myśl albo choroba psychiczna albo opętanie.Przepraszam,że tak piszę ale to straszne co przeczytałam. Jak osoba przystępująca do Komunii św. (chyba ,ze Cię mąż okłamuje,napisałaś ,że kłamie,a i nie mieszkacie razem,więc nie masz pewności) może tak traktować drugiego człowieka tak jak mąż Ciebie?! Kupy sie to nie trzyma. Jak on moze miec Boga w sercu i sie znęcac nad Tobą??? Bo to co napisałać to dla mnie jest znęcanie się psychiczne nad drugim człowiekiem.Rani Cię okropnie, więc jak może miec Jezusa w sercu?
      Z całego serca Ci współczuję. Myśle,ze pielgrzymka to bardzo dobry pomysł,jesli nie możesz tak daleko to moze na razie gdzies w kraju do sanktuarium Maryjnego, na początek sama, jeśli teraz nie możecie razem. Wierzę,że Pan Bóg rozwiąze tą cięzka sytuację ,ale bardzo dziwne jest zachowanie Twojego męża tym bardziej jak piszesz,ze jest wierzący i praktykujący.Dla mnie osobiście to niepojęte… Być może,ze szatan tak walczy o jego duszę,nie wiem,ale bardzo smutne to wszystko.
      Pozdrawiam Cię serdecznie Czerwona.

      Chroń moją rodzinę

      O Boże, mój Ojcze Przedwieczny, przez łaskę Twojego umiłowanego Syna, Jezusa Chrystusa, proszę, w każdym czasie chroń moją rodzinę od zła.

      Daj nam siłę, abyśmy wznieśli się ponad złe intencje i pozostali zjednoczeni w naszej miłości do Ciebie i siebie nawzajem.

      Podtrzymuj nas podczas wszelkich prób i cierpień, jakich możemy doświadczać i ożywiaj miłość, jaką mamy dla siebie nawzajem, abyśmy pozostawali w jedności z Jezusem.

      Błogosław nasze rodziny i daj nam Dar Miłości nawet w czasie konfliktów.

      Wzmocnij naszą miłość, abyśmy mogli dzielić radość naszej rodziny z innymi, tak, by móc dzielić się Twoją Miłością z całym światem. Amen.

      • Wiktoria said

        meszczyzni sa inaczej ustrojeni, powinnismy o tym pamietac. Na nich spoczywa odpowiedzialnosc za cala rodzine i jej utrzymanie. Oni bardzo boja sie ponizenia, czesto maja kompleks nizszosci i poczucie winy, za to, ze im sie cos nie udalo.Trzeba probowac zrozumiec ich zachowanie sie i co u niech w glowie i duszy sie dzieje, i znalezc podejscie.

      • Aneta said

        To w sumie dobrze, że razem nie mieszkacie , On jest niebezpieczny. Uważaj na siebie .

      • szafirek said

        Rozumiem, nic się nie stało. Będę się modlić za Ciebie. Odmawiaj często różaniec, Maryja da Ci siły by to wszystko przetrwać, bo z tego co dopisałaś jeszcze to naprawdę, sytuacja jest bardzo ,bardzo ciężka.
        Niech Pan Bóg Ci błogosławi i ma w swojej opiece.

    • Bożena said

      Jak to pielgrzymka do Medjugorje ekstremalna dla Ciebie jest boisz się czegoś czego tu się bać po pielgrzymkach do Medjugorje właśnie bardziej się zaczyna układać w małżeństwie przynajmniej ja tak miałam .

    • bobi said

      Kuźwa gdzie wyście się poznali,dziwny wasz związek a oboje tacy religijni.W każdym bądź razie życzę wszystkiego dobrego. z Panem Bogiem.

    • halina said

      Jedyne wyjście to po komuni
      z sercem szczerym i ufnym powiedz Jezusowi ,,,,,,
      Chryste Królu TY sie tym zajmij …
      Ty poprowadz dalej sprawe mojego małżeństwa .
      Na Twoją wole sie zdaję .
      Niech będzie tak jak Ty zadecydujesz .
      .Proszę udziel mi pomocy i łaski
      bym mogła dla Ciebie pracować
      tak żebys Ty był ze mnie zadowolony .
      Z Toba chcę iść w dalszą droge życia .
      Proszę prowadz..

      A Ty zacznij żyć jakby tego problemu nie było .
      Bo skoro są kłamstwa i pomówienia , wiec szatan zamieszał ogonem i z szatanem moze sie rozprawić tylko Chrystus Król .
      Człowiek zawsze wpadnie w jego pułapke i zacznie postepować tak jak nie powinnien .A przecież o to właśnie szatanowi chodzi .
      Miej pokój w sercu bo wszystkie sprawy pozostawiłaś w dobrych rekach . Zejdz z pola walki . Chrystus król sobie z tym poradzi . Zapewniam Cię . Jego interwencja zawsze zmienia zło w dobro .I w Twoim przypadku bedzie tak samo . O ile w pełni zaufasz i dasz Mu swobode działania .
      Miej ufność i zdaj sie w pełni na Jezusa .
      Oddaj się modlitwie , niechaj ona zajmie Ci czas , bo to jest praca dla radości Boga , .Chrystus Król pracuje dla Ciebie a Ty pracuj dla Chrystusa Króla . Nie bądz tą która tylko bierze , ale bądz ta która daje i to duzo , aby mogły realizowac sie plany i zamiary Boga w swiecie .

    • Ela said

      Czerwona, to co zaproponował Ci Admin jest najlepszym i chyba jedynym rozwiązaniem w Twojej trudnej sytuacji. Jeśli nie możesz pojechać do Medjugorje razem z mężem, to zrób wszystko, żebyś pojechała chociaż Ty sama. Uwierz mi, że po powrocie z tego świętego miejsca na wszystko będziesz już patrzeć inaczej. Doznasz tam takiej wewnętrznej przemiany, że sama siebie nie będziesz mogła poznać. Królowa Pokoju tak wyciszy Twoje wnętrze, że spojrzysz na Wasz krzyż z innej perspektywy. Zapisz się na blogową pielgrzymkę z naszym Adminem, a czekać Cie będą niezwykłe przeżycia…..

    • bozena said

      Wrzucam fragment o rozwodzie z Poematu M. Valtorty – moze on doda Ci jakis dobrych mysli…
      „por. Mt 19,3n; Mk 10,1n] «Co chcecie wiedzieć?» [– pyta Jezus.]
      [por. Mt 19,3; Mk 10,2] «Chcemy wiedzieć, czy wolno mężczyźnie porzucić własną żonę z jakiegoś powodu. To często się zdarza i za każdym razem tam, gdzie się to dzieje, wywołuje wrzawę. Ludzie zwracają się do nas, żeby się dowiedzieć, czy to jest dozwolone, my zaś odpowiadamy w zależności od przypadku…»
      «Udzielając zgody w dziewięćdziesięciu przypadkach na sto. [– mówi im Jezus –] Te dziesięć, których nie uznajecie, dotyczy biednych lub waszych wrogów.»
      «Skąd to wiesz?» [– dopytują się.]
      Bo tak dzieje się we wszystkich ludzkich sprawach. Dodaję jeszcze trzecią grupę, [której wy przyznajecie prawo do rozwodu]. Gdyby rozwód był dozwolony ta grupa najbardziej miałaby do niego prawo, gdyż chodzi o wypadki naprawdę ciężkie, takie jak nieuleczalny trąd, dożywotni wyrok lub wstydliwe choroby…»
      «Zatem, według Ciebie, to nigdy nie jest dozwolone?»
      [por. Mt 19,4; Mk 10,6] «Ani według Mnie, ani według Najwyższego, ani według żadnej duszy prawej. Czy nie czytaliście, że Stwórca, u początku dni, stworzył mężczyznę i niewiastę? I stworzył ich jako męża i żonę. Nie musiał tego robić. Gdyby zechciał, mógłby dla króla Stworzenia – uczynionego na Swój obraz i podobieństwo – ustanowić inny sposób rozmnażania się, który też byłby dobry, chociaż różniłby się całkowicie od każdego [istniejącego] naturalnego sposobu. I powiedział: “To dlatego mężczyzna opuści swego ojca i swoją matkę i połączy się ze swoją żoną i dwoje stanie się jednym ciałem”. Bóg połączył ich więc w jedno. Nie są już “dwoje”, lecz “jedno”. Tego, co Bóg złączył – gdyż widział, że to jest “dobre” – niech człowiek nie rozdziela, gdyby bowiem tak się stało, to nie byłoby już dobre.»
      [por. Mt 19,7; Mk 10,4] «A dlaczego Mojżesz powiedział: “Jeśli mężczyzna pojął żonę i nie znalazła ona łaski w jego oczach, z jakiegoś haniebnego powodu, niech napisze jej pismo o porzuceniu jej, niech odda je do rąk własnych i niech odeśle ją do jej domu”?»
      [por. Mt 19,8; Mk 10,5] [Jezus odpowiada:] «Powiedział tak z powodu twardości waszych serc, aby zapobiec przez tę praktykę o wiele poważniejszemu nieładowi. To dlatego pozwolił wam porzucać wasze żony.
      Lecz na początku tak nie było. Niewiasta bowiem jest kimś więcej od zwierzęcia, które – zależnie od kaprysów swego pana lub różnych naturalnych okoliczności – poddaje się temu czy innemu samcowi, jako ciało pozbawione duszy, łączące się jedynie dla rozmnażania. Wasze żony mają duszę, jak wy, i to niesprawiedliwe, byście je deptali bez współczucia. Jest powiedziane w jej potępieniu: “Będziesz poddana władzy twego męża i on będzie panował nad tobą”. Musi się to jednak odbywać w sposób zgodny ze sprawiedliwością, a nie przemocą, która uchybia prawom duszy – wolnej i godnej szacunku.
      [por. Mt 19,9; Mk 10,11; por. Mt 5,32] Wy, porzucając [żonę] – wtedy gdy to nie jest dozwolone – znieważacie duszę waszej towarzyszki; [znieważacie] bliźniacze ciało, które połączyło się z waszym, [znieważacie] wszystko, czym jest poślubiona przez was małżonka. Wymagacie od niej cnotliwości, podczas gdy sami, krzywoprzysięzcy, idziecie do niej nieuczciwi, okaleczeni, a czasem – popsuci. I nadal takimi pozostajecie, korzystając z każdej okazji, by ją zranić i dać upust swym nienasyconym namiętnościom. Uprawiacie nierząd z własnymi żonami! Z żadnego powodu nie możecie się odłączać od żony, z którą związaliście się zgodnie z Prawem i Błogosławieństwem. Jedynie wtedy, gdy dotknie was łaska, pojmiecie, że żona nie jest posiadanym przedmiotem, lecz – duszą. Ma ona zatem równe prawa jak wy. Powinna być uznana za część mężczyzny, a nie za przedmiot przyjemności.
      [por. Mt 19,9a; por. Mt 5,32] Tylko w przypadku gdy wasze serce jest tak twarde, że nie potrafi nadać godności małżonki [niewieście], którą się rozkoszowaliście jak nierządnicą, możecie ją oddalić. Usuniecie wtedy zgorszenie wspólnego życia dwóch osób, bez błogosławieństwa Bożego nad ich związkiem. Wtedy bowiem nie jest to związek małżeński, lecz nierząd, który często rezygnuje z zaszczytu posiadania dzieci, bo zostają one poronione, wbrew naturze, lub oddalone, jakby były hańbą. W żadnym innym wypadku, w żadnym innym…
      Kiedy macie nieprawne dzieci z jakąś kobietą, powinniście położyć kres zgorszeniu, poślubiając ją, jeśli jesteście wolni. Nie rozważam przypadku cudzołóstwa dokonanego ze szkodą dla małżonki nieświadomej tego. Święte są wtedy kamienie ukamienowania i płomienie Szeolu. Jednak dla tego, kto porzuca swą własną prawowitą żonę, bo się nią znudził, i kto bierze inną, jest tylko jeden osąd: to cudzołóstwo. Cudzołoży także ten, kto pojmuje porzuconą.
      [por. Mk 10,9] Choć bowiem mężczyzna przypisał sobie prawo rozdzielenia tego, co Bóg połączył, to związek małżeński trwa nadal w oczach Boga i przeklęty jest ten, kto bierze drugą żonę, choć nie jest wdowcem. I przeklęty ten, kto – po porzuceniu swej żony, po wydaniu jej na pastwę lęków o życie, z powodu których zgadza się ona na nowy ślub, aby mieć chleb – bierze ją ponownie, gdy zostanie wdową po drugim mężu. Choć bowiem została wdową, cudzołożyła z waszej winy i wy uczyniliście podwójnym jej cudzołóstwo.
      Zrozumieliście to, wystawiający Mnie na próbę faryzeusze?»
      Ci odchodzą zawstydzeni bez odpowiedzi.
      «Ten człowiek jest surowy. Gdyby był w Rzymie, ujrzałby, jak gnije błoto jeszcze bardziej cuchnące» – mówi Rzymianin.
      Także niektórzy [mieszkańcy] Gadary szemrzą: «Ciężko być mężczyzną, skoro trzeba być tak wstrzemięźliwym!…»
      [por. Mt 19,10n] Niektórzy mówią głośniej: «Jeśli taka jest sytuacja męża w odniesieniu do żony, to lepiej się nie żenić.»
      Także apostołowie są tego zdania, kiedy podejmują marsz w kierunku pól, po opuszczeniu mieszkańców Gadary. Judasz mówi o tym drwiąco. Jakub – z szacunkiem i rozwagą. Jezus odpowiada jednemu i drugiemu:
      «Nie wszyscy to pojmują lub rozumieją nie tak, jak trzeba. I tak niektórzy wolą bezżenność, aby być wolnymi dla zaspokajania swych pożądliwości. Inni zaś – dla uniknięcia sposobności do grzechu, jako niedobrzy mężowie. Tylko niektórym dane jest pojąć piękno wyzbycia się zmysłowości i nawet uczciwego pragnienia małżonki. I ci są najbardziej świętymi i wolnymi, najbardziej anielskimi na ziemi. Mówię o tych, którzy stali się bezżenni ze względu na Królestwo Boże. Pośród ludzi są niezdolni do małżeństwa, którzy się takimi rodzą, oraz inni – których takimi uczyniono. W przypadku pierwszych to coś okropnego, co powinno budzić współczucie, u drugich – to nadużycie godne potępienia. Jest jednak także trzecia grupa: dobrowolnie rezygnujących z małżeństwa. Ponieważ nie [dokonują tego pod wpływem] przemocy, mają podwójną zasługę i potrafią spełnić wymaganie Boże. Żyją jak aniołowie, aby opuszczony ołtarz ziemi posiadał jeszcze kwiaty i kadzidła dla Pana. Ci ostatni wyrzekają się zaspokojenia swoich zmysłów, aby doprowadzić do wzrostu wyższą część [swego bytu], stąd rozkwita ona w Niebiosach na kobiercach najbliższych tronu Króla. I zaprawdę powiadam wam, że oni nie są okaleczeni. To istoty wyposażone w to, czego brakuje większości ludzi. Nie są przedmiotem głupiej kpiny, lecz raczej – wielkiej czci. Niech pojmie to ten, kto powinien, i niech szanuje, jeśli umie.»
      Apostołowie, którzy mają żony, szepczą.
      «Cóż wam jest?» – >dopytuje się Jezus.
      «A my? – odzywa się Bartłomiej w imieniu wszystkich – Nie wiedzieliśmy o tym i poślubiliśmy żony. Podobałoby nam się być takimi, jak mówisz…»
      «Odtąd możecie takimi być. Żyjcie we wstrzemięźliwości, widząc w waszych towarzyszkach siostry, a będziecie mieć wielką zasługę w oczach Boga. Ale przyśpieszcie kroku, żebyśmy doszli do Pelli przed deszczem.»
      http://www.objawienia.pl/valtorta/valt/v-04-047.html

      • babet said

        Może przeczytasz moje słowa: gdy byłam baaardzo zła na męża to otrzymałam natchnienie ,,odwracasz się od grzechu a nie od osoby” i to wystarczyło

    • Leszek said

      …Maż JEST ZDECYDOWANY NA ROZWÓD…
      Polecam po rozwagę dla Czerwonej ten, oto fragment z książki Stefanii Fulli Horak :Święta Pani”:
      Opuszczona żona zapytuje, czy wolno jej się zgodzić na rozwód cywilny.
      „Powiedz (odpowiedzi udziela św. Magdalena Zofia Barat {1779-1865} tytuł. ‚Święta Pani’ – dop. mój) Zofii, że jako katoliczce n I e w o I n o jej podpisać zgody na rozwód. Mąż jej ciężko obciąża swe sumienie. Szkoda go, gdyż wiele zalet otrzymał od Boga i teraz je marnuje, niestety! Wiele dobrych uczynków mógł zdziałać, a sieje grzech i zgorszenie.
      Jedynym ratunkiem i mocą Zofii może być Matka Niepokalana. Niech Zofia zamówi Mszę Św. przed Jej ołtarzem, odprawi gorąco i ufnie nowennę, po której każdego dnia należy dodać modlitwę: „Najświętsze Serce Pana Jezusa, wieczny Płomieniu Bożej Miłości…”
      Jeśli Zofia odda sprawę Panu Jezusowi i odmówi zgody na rozwód, znajdzie się z woli Boga inna droga, która wszystko niespodzianie rozwikła. Separacja jest dozwolona. Gorąca, nieustanna modlitwa może spowodować nowy obrót całej sprawy”. (z rozdz. ‚Szukajcie naprzód Królestwa Bożego, a to wszystko przydane wam będzie…’, str.265; Wydawnictwo „Maria Vincit”, Wrocław 2003)

  18. Józef Piotr said

    MASONERIA wygrywa z Kościołem !!?!
    Przegrywanie zaczęło się wtedy gdy pierwszy Biskup przystąpił do masoneri.
    A treraz gdy jest ich tysiące to wiadomo.
    Ale na to też musi być rada .
    Po za strukturami opanowanymi przez masonerię kościelną są społeczności katolickie i grupy katolików wiene SŁOWU
    Są też prości i wierni Słowu i Chrystusowi Kapłani znajdujący się na samym dole struktur hierarchicznych
    I zdaje się że to będzie fundamentem Kościoła
    Tylko trzeba będzie odsiać plewy

  19. Józef Piotr said

    Jeden z przykladów

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/masonska-symbolika-w-polskim-kosciele-2015-01

    • Anka said

      +
      Faktycznie, to tylko jeden z przykładów. Osobiście, nie mogłam wyjść ze zdumienia, kiedy w nowej mozaice w ołtarzu MB Łaskawej w SDR zobaczyłam odwrócony krzyżyk na piersi Dzieciątka.
      Ktoś/coś zadaje sobie dużo trudu, żeby dać upust swojej symbolice.

    • halina said

      Czy masoni robią coś jawnie i mówią głosno co zrobili ?

      U nich tylko podstep , i pragnienia by osaczany sie nie zorientował jak prawda wyglada . Bo gdy sie zorientuje to podejmie kroki do usuniecia tego .
      I tak masonom wydawało sie że podstępem oszustwem szatańska przebiegłościa mogą zniewolic swiat na polecenie piekła .
      Nic z tego im nie wyjdzie . A wszystko to co chcieli spowodowac przeciwko nim sie odwróci . Daj Boże by to nastało jak najszybciej .
      No ale musimy czekać cierpliwie na ukazanie sie ochydy antychrysta . Bo dopiero wtedy Chrystus Król ma uruchomic swoją strategie całkowitego rozgromienia zła i pokonania szatana .

  20. Krystyna said

    Sprobuj prosic Pana Jezusa o pomoc podczas Adoracji przed Najswietszym Sakramentem. Jestem pewna, ze Wam pomoze naprawic relacje i telegram do Sw. Jozefa. Serdecznie Cie pozdrawiam.

  21. MamOczy said

  22. TadeuszTT said

    KURS DLA KANDYDATÓW NA NADZWYCZAJNYCH SZAFARZY KOMUNII ŚWIĘTEJ.

    Informuję, że na jesień 2014 roku planowany jest kolejny kurs dla nadzwyczajnych szafarzy Komunii świętej. Księża Proboszczowie w notariacie Kurii Metropolitalnej Wrocławskiej mogą już składać podania o przyjęcie na kurs, kierując podanie do Księdza Arcybiskupa Metropolity Wrocławskiego. Pierwsze spotkanie planowane jest na październik 2014 roku.
    ks. Paweł Cembrowicz „

    Natomiast w niedzielę 6 kwietnia 2014

    Ksiądz Arcybiskup Wiktor Skworc ustanowił 264 nowych nadzwyczajnych szafarzy Komunii Świętej.
    W uroczystości nadania godności szafarza nadzwyczajnego Komunii świętej mężczyznom towarzyszyły ich żony, dzieci, rodziny, proboszczowie i przyjaciele.
    Zanosząc chorym Chrystusa, zaniesiecie im nadzieję zmartwychwstania, która skrywa się w opłatku przemienionego chleba – tłumaczył w homilii metropolita.

    W Archidiecezji Lubelskiej SZAFARKAMI jest 60 SIÓSTR ZAKONNYCH.
    ( kobiety czekają w kolejce na egzotykę, która na chwilę wypełni ich próżność)

    SŁOWA ŚWIĘTYCH KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO

    Święty Tomasz Anielski
    „Są trzy powody, dla których rozdawnictwo Chrystusowego Ciała należy do Kapłana.
    Po pierwsze, jak wiemy, Kapłan konsekruje Eucharystię z ramienia Chrystusa. Chrystus sam konsekrował swe Ciało na Ostatniej Wieczerzy, podobnie też sam dawał je do spożywania. Toteż zarówno konsekrowanie Ciała Chrystusa, jak i Jego rozdawnictwo należy do Kapłana.
    Po drugie, Kapłan pełni rolę łącznika między Bogiem a ludem. Toteż jak do niego należy ofiarowanie Bogu darów ludu, tak też do niego należy przekazywanie ludowi darów uświęconych mocą Bożą.
    Po trzecie, uszanowanie dla sakramentu Eucharystii wymaga, by dotykały się go tylko przedmioty konsekrowane. Toteż konsekruje się korporał i kielich a także ręce Kapłana, ujmujące ten sakrament.
    Dlatego bez koniecznej potrzeby nie godzi się dotykać tego sakramentu innym osobom, chyba że domaga się tego podniesienie upuszczonej hostii lub jakaś inna konieczność.

    Pan Jezus do św. Brygidy
    (o 5 władzach danych kapłanom): „- po piąte, dałem im władzę dotykania się palcami Mego Ciała, czego żadnemu innemu stworzeniu czynić nie jest wolno.”

    List do papieża Urbana V:
    “…bo Bogu jest milej, żeby w niektórych miejscach (miejscowościach) nie była żadna Msza Święta odprawiona, a niżeliby niegodne i nieczyste ręce – Jego Przenajświętsze Ciało dotykały.”

    Księga Kronik 13,9-10
    Gdy przybyli na klepisko Kidona, Uzza wyciągnął rękę, aby podtrzymać Arkę, ponieważ woły szarpnęły.Gniew Boży zapłonął przeciwko Uzzie i poraził go za to, że dotknął ręką Arki, i umarł tam przed Bogiem.

    Prymas Polski – Ksiądz Kardynał Stefan Wyszyński

    Jedna kobieta w prezbiterium udaremnia 40 powołań kapłańskich z danej parafii. Odnosi się to nie tylko do „szafarek”, ale do wszystkich „lektorek” i „kaznodziejek”.

    W Częstochowie i Kudowie Zdroju SZAFARKI zostały przepędzone, przez zwykłych, prostych ludzi !!!!
    Ludzi, którzy nie są „lefebrystami” ani nawet o nich NIE słyszeli.
    Zwykli prości ludzie, są mądrzejsi od modernistycznych Kapłanów, bo są mądrzy BOŻĄ MĄDROŚCIĄ…

    JAK REAGOWAĆ NA USTANAWIANIE TZW. NADZWYCZAJNYCH SZAFARZY ???

    Nadzwyczajnych świeckich szafarzy omijać i przestrzegać przed nimi znajomych.
    Modlitwa i post. Należy telefonować do Kurii z wyrazami zaniepokojenia deptaniem obyczajów Ojców naszych i protestować wobec degradacji czci do Najświętszego Sakramentu. Pisać osobiste protesty. Ostatecznie nie łożyć składek na niszczenie WIARY ((jak dotąd – forma najskuteczniejsza.)

    • Tomasz said

      Ks. Natanek twierdzi że nadzwyczajni szafarze mają w czyśćcu ręce popalone do łokci.

    • marcogiani said

      Pan Jezus: (…) Ja nie daję łask za poniewieranie Mnie. Zobacz gdzie prowadzi pycha. Jeszcze Mną się posługują, żeby dodać sobie chwały. (…) To jest Rana Moja, cóż mam ci powiedzieć? Pycha jest głucha, nie wytłumaczysz tego człowiekowi zaślepionemu przez własną pychę, choćbyś miała niezbite argumenty. Nic nie usłucha. Ach ci szafarze…., jak wielka jest Moja Rana przez nich zadawana. Gdyby wiedzieli jak Syn Człowieczy cierpi przez ich głupotę i zaślepienie… a oni w swojej pysze myślą, że Mi służą, bezczeszczą Moje umęczone Ciało i myślą, że Mi się to podoba… Dziecko Moje, lepiej jest im odciąć te ręce, niż spojrzeć mi w oczy na Sądzie Ostatecznym.
      (…) cóż Ja mogę zrobić? Gniew Mój jest wielki, bo wołam poprzez Moje dzieci, ale Ci głupcy nie chcą słuchać. Tak Moje dziecko, cierpliwość Boga się kończy(…) Ile jeszcze mam cierpieć za wasze grzechy? Tak , tak jestem Miłosierny i jestem Cierpliwy, ale kto nic nie słucha, ten stanie ze Mną twarzą w twarz tak zbrudzony, że sama świadomość tego zada mu niesłychane męki. Dziecko Moje, nic nie rozumiecie, nic nie widzicie, nic wierzyć nie chcecie. Zgładzę to plemię żmijowe.

    • Andrzej said

      Tadeusz potrzebuję bardzo z Tobą porozmawiać, a nie mogę znaleźć maila do Ciebie,
      przypomnę tylko, że wysyłałeś mi swego czasu na maila piękną ikonę Matki Bożej z Rokitna.

  23. Bożena said

    Ja tam nie wierzę że małżeństwo się rozpada z powodu tylko jednej osoby małżeństwo to dwie osoby i dwie osoby na samym początku tak są zakochane w sobie że świata nie widzą i przysięgają życie do grobowej deski a potem te same dwie osoby są sobie wrogie .Nie, nie, nie nigdy w to nie uwierzę że powodem złości w związku jest jedna osoba .Kiedyś się zastanawiałam dlaczego mąż mojej znajomej pije alkohol i oczywiście po tym co widziałam że chodził pijany obwiniałam jego za ten stan a po latach dowiedziałam się od tej mojej znajomej jego żony dlaczego tak się stało no i wyszło z tego że wina leżała po połowie że coś się wcześniej wydarzyło czego ona nie była w stanie mu wybaczyć i po prostu obraza weszła w ich związek niestety a potem przyszło pijaństwo .Niewybaczenie to jest taka straszna rzecz że niszczy wszystkich nawet najbardziej kochające się małżeństwa honor i duma która jest nam wtłaczana do myśli nie pozwala wybaczyć tylko co z tej naszej dumy mamy nic po prostu nic tylko grzech i złość na druga osobę więc niedawno stwierdziałam że niepotrzebna mi duma .

    • szach said

      Bożenko. Racja. Nawet kiedy mamy złudzenie,że wina jest tylko po jednej stronie, to musimy przyjąć do wiadomości, że nie ma ludzi tylko dobrych i tylko złych. W każdym jest mieszanka dobra i zła. Nawet sami często nie potrafimy zlokalizować, skąd wypływa źródło problemu, a obcym przedstawiamy siebie tylko z dobrej strony, przemilczając nasze błędy, złości, słabości.
      Ja mam jedno ,sprawdzone lekarstwo na uleczenie się z uraz do kogoś.
      TRZEBA SIĘ MODLIĆ ZA TĘ OSOBĘ . (Bóg jest większy od naszego serca. ) Zacząć jej dobrze życzyć, mimo bólu serca i krzywdy. Najpierw uleczymy siebie. Reszta sama się ułoży. Trzeba najpierw rozliczyć siebie z miłości do współmałżonka. Bo my stale oczekujemy czegoś od małżonka a jeszcze chcemy, żeby on sam się domyślił, czego my pragniemy. Prawdziwa miłość, to skupić się na Dawaniu miłości ,a nie na oczekiwaniu. Unikniemy wielu rozczarowań i będziemy sobie mieli mniej do zarzucenia. Zło dobrem zwyciężać. Innej drogi nie ma . Nie można zła zwalczyć złem. Jedynie zwielokrotnimy ilość zła. Musimy pokonywać siebie samych i nie ulegać pragnieniom odwetu.
      Polecam zawierzyć swoje małżeństwo Niepokalanemu Sercu Maryi. Cud gwarantowany. I ufać. Raczej milczeć ,niż dyskutować. Każde przykre słowo ofiarować Bogu w intencji rodziny. Stawać w prawdzie wobec siebie i prosić Boga o miłosierdzie .

      • Bożena said

        Tak Szach prawda co napisałeś kiedyś też zwalałam na męża że coś nie gra a teraz jak stałam się prawdziwie wierząca to wiem teraz że to moja wina była a wtedy to za nic do niczego się nie przyznałam do żadnego błędu tylko po głowie mi się tłukło jedno zdanie to jego wina to jego wina a teraz wiem że to była moja wina .To po prostu nasza duma która do niczego dobrego nie prowadzi .Człowiek wchodząc w małżeństwo musi przyjąć drugą osobę ze wszystkimi zaletami i wadami zalety wychwalać a wady pokornie znosić bo jak powiedział któryś ksiądz od problemów małżeńskich wszyscy prawie wchodzimy w małżeństwo z jakimiś zranieniami i potem te zranienia dają o sobie znać w małżeństwie jeśli ich nie wyleczymy z Panem Bogiem to będziemy brnąć w ślepą drogę nic nie widząc.

      • Bożena said

        Prawda Szach .Wchodząc w związek małżeński musimy przyjąć drugą osobę z jej zaletami i wadami zalety wychwalać a wady pokornie znosić . Jak powiedział tu jeden ksiądz od problemów rodzinnych że wchodzimy w związki małżeńskie zazwyczaj poranieni a potem to się w życiu uwidacznia po prostu trzeba się z tego wyleczyć nie ma innej drogi .Czerwona napisała że na szczęście nie doszło do ich wspólnych rekolekcji bo mąż by jej wytykał wady ale chwile czego się boi ktoś krytyki jeśli nic nie ma na sumieniu .

      • Bożena said

        Prawda Szach .Małżeństwo to przyjęcie drugiej osoby z jej wadami i zaletami .Zalety trzeba wychwalać (każdy je ma ) a wady pokornie znosić z cierpliwością(też je każdy ma).Czerwona napisała takie zdanie że dobrze że nie doszło do ich wspólnych rekolekcji bo mąż by ją krytykował hm chwile jak to osoba niewinna boi się krytyki ?

      • Bożena said

        Prawda Szach co napisałeś.Małżeństwo to przyjęcie drugiej osoby z jej wadami i zaletami .Zalety trzeba wychwalać (każdy je ma ) a wady pokornie znosić (też każdy je ma ).Czerwona napisała takie zdanie że dobrze że nie doszło do ich wspólnych rekolekcji bo mąż by ją krytykował hm chwile jak to osoba niewinna boi się krytyki ?Kiedyś oglądałam film z takich rekolekcji małżeństwo chciało się rozwieść pojechali na rekolekcje i po paru dniach rekolekcji wyjechali pogodzeni nie myśląc już o rozwodzie.

      • Bożena said

        Prawda Szach co napisałeś. Małżeństwo to przyjęcie drugiej osoby z jej wadami i zaletami. Zalety trzeba wychwalać (każdy je ma) a wady pokornie cierpliwie znosić(też każdy je ma).Czerwona napisała takie zdanie że dobrze że nie doszło do ich wspólnych rekolekcji bo mąż by ja krytykował hm chwile jak to osoba niewinna boi się krytyki ? Oglądałam kiedyś film z rekolekcji i tam było małżeństwo które chciało się rozwieść i po paru dniach rekolekcji pogodzili się i wyjechali razem pogodzeni nie myśląc o rozwodzie .Także nie wiadomo kiedy przyjdzie pomoc .Wywnioskowała jedno czerwona boi się wyjazdów dlaczego?

      • Bożena said

        Prawda Szach co napisałeś.Małżeństwo to przyjęcie drugiej osoby z jej wadami i zaletami .Zalety trzeba wychwalać (każdy je ma ) a wady pokornie znosić (też każdy je ma ).Czerwona napisała takie zdanie że dobrze że nie doszło do ich wspólnych rekolekcji bo mąż by ją krytykował hm chwile jak to osoba niewinna boi się krytyki ?Kiedyś oglądałam film z rekolekcji przyjechało tam małżeństwo które chciało się rozwieść a po paru dniach rekolekcji wyjechali pogodzeni nie myśląc już o rozwodzie .Także nie wiadomo kiedy przyjdzie pomoc i moim zdaniem warto ponieść krytykę jeśli ceną jest nierozrywanie małżeństwa .Wywnioskowałam jedno że czerwona boisz się wyjazdów dlaczego?

        • szach said

          kandydaci do małżeństwa robią jeden błąd. Podziwiają zalety drugiej strony, zamiast przyjrzeć się wadom i zapytać siebie- czy z tymi wadami współmałżonka potrafię żyć całe życie ? Czy jestem w stanie z tym żyć i nie narzekać ? Jeśli nie, to czas się rozstać, zanim klamka zapadnie. Naiwnie wierzą, że po ślubie wszystko się zmieni na lepsze i skaczą na główkę ,choć widzą, że w basenie nie ma wody . Zmieni, to się tyle na pewno , że uroda przeminie a cała reszta , najczęściej pozostanie do końca.

        • Margaretka said

          Jak się kocha, to łatwo się znosi wady bliskiej osoby, jak miłość się wypala, to trudniej wytrwać. Ja całkowicie zdawałam sobie sprawę z wad mojego obecnie męża, ale kochałam bardzo i wydawało mi się, że tak będzie zawsze, miłość minęła, tego w ogóle nie brałam pod uwagę. Dlatego pytanie „czy potrafię żyć z wadami współmałżonka” nie mają decydującego znaczenia, bo jednego dnia mamy pewność że chcemy, innego że mamy dosyć irytycji z powodu tych wad. Kłopoty w małżeństwie są nieuniknione, trzeba to zaakceptować.

        • szach said

          Stokrotko @. Współczuję . Przemyślę tę sytuację, może Duch św. coś podpowie. Teraz przychodzi mi do głowy,że pozostaje pani tylko milczenie i ofiarowanie Bogu każdej takiej przykrości. Proszę się nie denerwować i nie wyjaśniać czy dementować oszczerstw. To i tak nie ma sensu. Proszę milczeć. Skoro słowa nie zmusiły do refleksji, to może milczenie da jakiś impuls. Tylko nie tak ,żeby to wyglądało na ostentacyjne ciche dni. Raczej proszę spróbować być wyjątkowo delikatną. I nie poddawać się . Pani mąż na pewno sam wierzy w to co mówi i żadne wyjaśnienia z pani strony tego nie zmienią. Natomiast ofiara milczenia i doskonałej pokory, może wyjednać Wam łaskę prawdziwej miłości pochodzącej od Miłości Niepojętej. Dopóki klamka nie zapadła, wszystko może się zmienić. Dołączę tę intencję do innych , jakie przedstawiam Bogu na modlitwie.

        • Dana said

          Wpadłaś jak śliwka w kompot.Współczuję ci stresu w jakim żyjesz.Powierz wszystko Matce Bożej i Boskim Opiekunom i módl się o rozwiązanie tych problemów.

          Pomódl się dziś do Matki Bożej rozwiązującej węzły!
          Zachęcamy do odmawiania Nowenny do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Już od dziś poświęć kilka minut w Twoim życiu i zwróć swą twarz ku Tej, która zdeptała głowę szatanowi.

          http://www.fronda.pl/a/pomodl-sie-dzis-do-matki-bozej-rozwiazujacej-wezly,40912.html

      • Dana said

        Twój mąż jest pychą nadęty.Siedem grzechów głównych dzisiaj.

        .Pycha bierze się z oceniania, wartościowania i porównywania. Jest egoizmem, skoncentrowaniem na sobie, fałszywą oceną własnej osoby. Każe nam samych siebie stawiać wyżej, bliźnich zaś niżej, niż jest w rzeczywistości. Ponieważ pycha wynika z błędnego sądu, zaliczyć ją należy do dewiacji intelektualnych. Rozumowy charakter pychy ujawnia się w polskim słowie „zarozumiałość”. Nadęty i zadufany w sobie jest ten, kto za bardzo „wierzy w swoją wielkość”.

        http://mateusz.pl/mt/znak/sggd.htm

    • Leszek said

      Do wpisu Bożeny z 26 Styczeń 2015 at 15:43
      …Ja tam nie wierzę że małżeństwo się rozpada z powodu tylko jednej osoby małżeństwo to dwie osoby…
      Warto przeczytać z cz. 1 „Świadków Bożego Miłosierdzia” Anny:
      O małżeństwie 12 VI 1979 r. Mówi ojciec Ludwik.
      – Ślub chrześcijański jest przysięgą złożoną dobrowolnie wobec Boga, aby para przezeń pobłogosławiona stała się zaczynem nowego życia we wspólnocie. Wspólnota rozbita przestaje być wspólnotą – działanie Boże zostaje w tym miejscu „zawieszone”, ograniczone jak gdyby i sakramentalna jego moc odrzucona przez ludzi, którzy najpierw o tę moc prosili…
      Dalej: http://www.objawienia.pl/anna/anna/sbm-3b.html

      • Bożena said

        Święta Rita nie miała też łatwo. Kochać męża który kogoś zabił oj niełatwo niełatwo kogoś takiego kochać

  24. MamOczy said

    Zdjęcia czasami wyrażają więcej niż potok słów.

  25. Małgosia said

    Kochani-pragne Wam Wszystkim i Kazdemu z osobna-bardzo podziekowac za wsparcie w modlitwie.Wrocilam ze szpitala,czuje sie w miare dobrze..mam tez nadzieje,ze szybko dojde do siebie.Narazie nie moge dzwigac,jak najmniej wysilku-ale wiadomo jak mama jest w domu-dla kazdego dziecka musi miec czas,a obowiazki domowe nie czekaja..Kochani chcialabym calym sercem poprosic Was o pomoc w postaci zywnosci.U nas we wsi zlikwidowali sklep-praktycznie od 2 dni jest juz nieczynny,do najblizszego sklepu mam ok 8 km,a do biedronki ok 11km..sasiad dzis powiedzial,ze podjedzie,jak dam za przejazd 30-40zl.Czekam na zasilek,a jak dojde do siebie ide do obierania i pakowania cebuli.Przepraszam Kochani,ze prosze kolejny raz o pomoc-jednoczesnie Serdecznie Dziekuje..Z PANEM BOGIEM

  26. szach said

    Ciekawy materiał o Ukrainie.

  27. Adrian said

    Główny inżynier jednej z kopalń o mafii węglowej

    Posluchajcie bracia siostry jak sie kreci lody na czarnym złocie.

    komentarze:

    @Rivriet: Pewnie facet umarł, a miał umowę dżentelmeńską, że dziennikarze puszczą film po jego śmierci.

    @skoczybruzda: Jestem pracownikiem JSW. Spółka akcyjna od 2011 roku więc państwo nic do niej nie dokłada od 4 lat – bo choć by chciało nie może. Państwo tylko co potrafi to doprowadzać tą spółkę do zapaści bo jest posiadaczem 51% akcji. Z 5 miliardów zł jakie dała prywatyzacja nie przeznaczono na inwestycje ani złotówki, wszystko poszło do budżetu! Jeszcze 2-3 lata temu, spółka przynosiła zyski rzędy 2 miliardy zł netto! Wszystko wyparowało, a teraz z powodów braków w inwestycjach i w brakach w wykonaniu planu technicznego (drążenie chodników) pórbują nam obniżyć roczne wynagrodzenie na poziomie 25-30%. Jeszcze absurdalny zakup kopalni Knurów Szczygłowice. Jak państwo od państwa kupuje w obecnym kryzysie kopalnię za 1.5 miliarda zł (gdzie ta kasa, pewnie w budżecie). Oczywiście w mediach tylko mowa o 14stkach i innych dodatkach dzięki którym można żyć na NORMALNYM POZIOMIE.

    • Kasia1 said

      posłuchałam.Tu nie ma wyjścia,nawet małego światełka w tunelu.Tylko pozostaje modlitwa.W Bogu jedyna nadzieja.

      • Dzieckonmp said

        Ja też uważam że nie ma wyjścia, zresztą zobacz jak próbujesz coś uświadamiać ludzi to znajadą się wowoity agenci i niszczą cię. Jak cię nie zniszczą obśmiewając to cie zlikwidują.

  28. Chrobry.pl said

    Zaštiti me – Majko (Chroń mnie Matko)

    Miłego słuchania🙂

  29. Tomasz said

  30. Piotr2 said

    O, mój Boże, mój kochający Ojcze ,
    przyjmuję z miłością i wdzięcznością
    Twoją Boską Pieczęć Ochrony.
    Twoja Boskość obejmuje moje ciało i
    duszę na wieczność .
    Chylę się w pokornym dziękczynieniu
    i ofiaruję Ci moją głęboką miłość i
    wierność,
    mój ukochany Ojcze .
    Błagam Cię, chroń mnie i moich
    bliskich tą szczególną Pieczęcią .
    Ślubuję moim życiem służyć Ci na
    wieki.
    Kocham Cię, drogi Ojcze .
    Pocieszam Cię w tych czasach, drogi
    Ojcze .
    Ofiaruję Ci Ciało i Krew, Duszę i
    Bóstwo najmilszego Syna Twojego
    na przebłaganie za grzechy świata i
    dla zbawienia wszystkich Twoich
    dzieci.
    Amen.

    Króluj nam Chryste.

  31. Wiktoria said

    Rosjanie majace malych dzieci zlozyli masowe skargi na producentow szatanskich lalek Monster- Haj, proszac by ich nie dawali do sprzedazy.Biedne dzieci, widocznie zaczeli sie nocne koszmary i psychiczne problemy.

    Чем играют наши дети: МОНСТЕР ХАЙ — мертвецы и гробы для детей
    http://nashaplaneta.su/blog/chem_igrajut_nashi_deti_monster_khaj_mertvecy_i_groby_dlja_detej/2015-01-26-61843

  32. Dzieckonmp said

    Papież przyjął transseksualistę z narzeczoną

    Pa­pież Fran­ci­szek przy­jął hisz­pań­skie­go trans­sek­su­ali­stę, który w ub.r. na­pi­sał do niego list, żaląc się, po zmia­nie płci zo­stał od­rzu­co­ny przez swoją wspól­no­tę pa­ra­fial­ną w mie­ście Pla­sen­cia, do któ­rej na­le­ży od dziec­ka. Do spo­tka­nia do­szło w so­bo­tę 24 stycz­nia w Domu św. Marty Wa­ty­ka­nie. 48-let­ni Diego Neria Lejárraga przy­je­chał tam ze swą na­rze­czo­ną. Media ko­men­tu­ją to spo­tka­nie jako za­po­wiedź zbli­że­nia pa­pie­ża z ludź­mi „z mar­gi­ne­su Ko­ścio­ła”.

    http://wiadomosci.onet.pl/religia/papiez-przyjal-transseksualiste-z-narzeczona/9mxzd

  33. Dzieckonmp said

    Ostrzeżenie coraz bliżej

    Zatem: Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię (…) Czuwajcie, bo nie wiecie, kiedy czas ten nadejdzie (Mk 13, 33)

    http://www.fronda.pl/a/dzis-moze-byc-koniec-swiata,46723.html

  34. Nina said

    Dobre, otwiera oczy !!!!!!!!!!!!!!ks. Glass

  35. Dzieckonmp said

    Dalsze przygotowania do wprowadzenia zmian dotyczących rodziny na Synodzie.

    Kardynał Baldisseri pogłębia zamieszanie, Baldisseri bronił kardynała Waltera Kaspera w sprawie że rozwiedzeni żyjący w innych związkach powinni mieć prawo do Komunii św.
    Pisze o tym największa katolicka organizacja pro life Głos Rodziny

    http://voiceofthefamily.info/wordpress/?p=674

  36. Dzieckonmp said

    Iran w odwecie za zabicie przez Izrael Irańskiego generała obiecał zaatakowac Izrael od strony Zachodniego Brzegu

    http://www.timesofisrael.com/iran-vows-to-attack-israel-from-west-bank/

  37. Dawid said

    http://biblefalseprophet.com/2015/01/26/archbishop-george-ganswein-claims-that-pope-benedict-xvi-agrees-with-francis-on-communion-for-adulterers/#.VMaxw_6G9UM

    Arcybiskupa Jerzy Gänswein twierdzi, że papież Benedykt XVI zgadza się z Franciszkiem na Komunię dla cudzołożników

  38. Atanazy said

    1. Znajdź bardzo dobrego prawnika, aby zabezpieczyć własne godziwe prawa i nie dać się wrobić w niekorzystny wyrok przed sądem cywilnym. To bardzo ważne także z punktu widzenia nawrócenia męża. Złu trzeba postawić tamę i bronić prawdy o tym, co się wydarzyło w małżeństwie.

    2. Pokutuj za winy własne popełnione w małżeństwie i przeciwko niemu. Jak zrobisz rachunek sumienia, to coś pewnie znajdziesz.

    3. Módl się za męża, ofiarowując w jego intencji także posty (skuteczne, by wyprosić nawrócenia) i różne gesty miłosierdzia w stosunku do bliźnich.

    Reszta jest w rękach Boga. Bądź gotowa na cierpienia, bo rozwód przysporzy ich nieuchronnie. „Strzała wystrzelona z daleka rani mniej głęboko”, jak pisał św. Ludwik z Granady, więc bądź gotowa. I niech Cię Bóg prowadzi!

    • Kasia1 said

      A kto powiedział,że będzie łatwo.Ciężki kamień młyński,lecz ciężejszy stan małżeński.Zrób coś dziewczyno dla siebie.Zmień fryzyrę,kolor włosów,ubiór.Głowa do góry,uśmiech na twarz,bo nikt ci nic nie da ,ani nie zabierze.Po prostu zmień się.Gdy to zdoła dostrzec,to będzie się bał,że Cię straci.Wejdz na scene życia.Powodzenia.Z Bogiem,a będzie dobrze.

    • Dana said

      Musisz czuwać czy nie chodzi przy okazji o pozbawienie ciebie praw rodzicielskich do dziecka .Może dlatego tak ciebie oczerniają.Pozew mógł pisać prawnik lub nie ,zależy jakim językiem jest pisany-mam na myśli czy urzędowym.

    • Hoplita said

      Dlaczego raz piszesz pod nikiem czerwona a na koncu stokrotka?, cos mi sie wydaje ze to jest prowokacja. Odpowiedz?

  39. Wiesia said

    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/hiszpania-biskupi-rozdraznieni-decyzja-papieza-ze-nie-odwiedzi-w-tym-roku-ich-kraju/np3w4

    • Wiesia said

      „Głębokie rozczarowanie” wywołała zapowiedź Franciszka, że nie odwiedzi w tym roku Hiszpanii, w której trwają obchody 500. rocznicy urodzin św. Teresy z Ávili. Szczególny zawód decyzja ta wzbudziła we wspólnocie autonomicznej Kastylia i León, gdyż to tam odbywają się główne uroczystości rocznicowe…..”

  40. Dana said

    Z Maryją Ratuj Człowieka

    Wspólnota: „Z Maryją Ratuj Człowieka”

    Patronka Wspólnoty: MARYJA

    Patroni pomocniczy: św. Augustyn, św. Monika, Sługa Boży Stefan Kardynał Wyszyński.

    Geneza powstania Dzieła

    Wspólnota „Z Maryją Ratuj Człowieka” powstała jako odpowiedź na pragnienia serca Jezusa i Maryi, i jest zanurzona w misji Kościoła – aby wszyscy byli zbawieni.
    „Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony.”(J 3,16-17)

    Odpowiedzialni:

    Klasztor oo. Paulinów Jasna Góra
    http://www.jasnagora.pl
    ul. Kordeckiego 2,
    42-225 Częstochowa

    Pytania

    Pytania, problemy, a także propozycje można kierować na adres e-mail: ratunek@ratunek.jasnagora.pl Jasnogórskie Centrum Modlitwy Zawierzenia tel. (34) 377 74 27

    http://ratunek.jasnagora.pl/?page_id=60

  41. Lazy said

  42. Dana said

    Z Maryją Ratuj Człowieka

    Czym jest?

    Duchową Wspólnotą osób oddanych Maryi, którzy codziennie modlą się o nawrócenie ludzi. Każdy członek Wspólnoty modli się o zbawienie człowieka wybranego przez Boga. Nie posiada na razie żadnych struktur organizacyjnych. Jednak jej członkowie, jeśli są sobie znani, mogą i nawet powinni spotykać się, aby wspólnie odmówić różaniec, uczestniczyć w Eucharystii, czytać Pismo Święte i je rozważać. O częstotliwości tych spotkań decydują sami członkowie, ale byłoby wskazane, aby odbywały się co najmniej raz w tygodniu.

    http://ratunek.jasnagora.pl/?page_id=60

  43. Wiktoria said

    To wlasnie jest ten minus, o ktorym nam sie nie mowi: demokracja prowadzi do oligarchii.
    bardzo dobrze powiedzial o mocy modlitwy klauzurowych mniszek, mnichow jezeli chodzi o nawrocenie.
    Byla u nas podobna sytuacja w jednej malej kapliczce, ze na zewnatrz wydowalo sie, ze wielu przystepuje do Komunii bez spowiedzi, bo do spowiedzi jednak nie duzo bylo. a to z powodu niemozliwosci wyspowiadac sie, zeby wszyscy nie slyszeli. niektorzy w zakrystii korzystali z sakramentu pokuty, niektorzy w innych kosciolach najblizszych.

  44. Edward said

    TAK ZGADZAM SIĘ Z OPINIĄ, ŻE MUSIMY SIĘ OBUDZIĆ.PROSZĘ JEDNAK PAMIĘTAĆ, PEWNĄ OPINIĘ, ŻE RYBA NAJCZĘŚCIEJPSUJE SIĘ OD GŁOWY, MA NA MYŚLI W TYM PRZYPADKU, ŻE NAJWIĘKSZĄWINĄ JEST OSPAŁOŚĆ NASZYCH BISKUPÓW, KTÓRA WIELU Z NICHCECHUJE BARDZO DUŻE SAMOUWIELBIENIE I BRAK DZIAŁANIANA POLU DO KTÓREGO SIĘ ZOBOWIĄZALI JAKO BISKUPI.DLATEGO MOJE WEZWANIE KIERUJĘ WPIERW DO NASZYCH BISKUPÓW:JEŚLI JESTEŚCIE PRAWDZIWYMI BISKUPAMI A NIE MASONAMI TO OBUDŹCIE SIĘ.JEŚLI TEGO NIE ZROBICIE TO W NADCHODZĄCYCH CZASACH ŚLADU PO WASNIE ZOSTANIE.   POZDRAWIAM WIERZĄCY I PRAKTYKUJĄCY Z PRZEKONANIA EDWARD. Z BOGIEM.Od: „”Dziecko Królowej Pokoju”” <comment-reply@wordpress.com>Do: eds26@interia.pl; Wysłane: 7:15 Wtorek 2015-01-27Temat: [Nowy wpis] Masoneria wygrywa z Kościołem Katolickim Dzieckonmp posted: „Bardzo ciekawy wykład video którego najciekawszym tematem jest dramatyczna sytuacja kościoła katolickiego na świecie. Ksiądz otwarcie wyjawia że różni biskupi odchodzą od oficjalnych nauk kościoła katolickiego. To co się dzieje w kościołach np. kanadyjski”

    • Okto said

      Na bardzo ciekawą rzecz zwróciłeś uwagę: biskupi myślą, że skoro będą postępowi i nowocześni to nic im nie grozi ze strony świeckiego świata, wręcz przeciwnie świat za to ich będzie wielbił. Nic bardziej mylnego i kłamliwego – oni też zostaną poddani krwawemu oczyszczeniu jakiego doświadcza z rąk grupy Antychrysta

  45. Dzieckonmp said

    Wowity którzy sami są heretykami nazywają tym określeniem nas. Adminka pilnie czyta naszego bloga mimo że otrzymała wyraźny zakaz od księdza zaglądania tutaj i wiele razy deklarowała że nie będzie zaglądać. Sama równiez apelowała do swoich sekciarzy aby nie zaglądali tu. Ale przykład im daje odwrotny do swoich apelów.

    Teraz przypuszczam że po przeczytaniu tego komentarza pojawi się u nich artykuł że Antonio Socci znakomity katolicki dziennikarz jest „heretykiem z sekty Dzieckonmp.”
    Ostatni wpis tego dziennikarza na swojej stronie gdzie pokazuje poważne błędy Franciszka.

    http://www.antoniosocci.com/2015/01/anche-i-bergogliani-sono-ormai-sconcertati-da-bergoglio-la-mia-risposta-alla-canonista-sullinvalidita-del-conclave-2013/

    • Okto said

      Uważam, że to bardzo odważny dziennikarz, który nie boi się prawdy powiedzieć publicznie…ile jest takich osób?

    • Dana said

      Prośmy Matkę Bożą o rozwiązanie tego węzła.

      http://www.fronda.pl/a/pomodl-sie-dzis-do-matki-bozej-rozwiazujacej-wezly,40912.html

    • Klara said

      panie adminie, jeśli ta pani faktycznie deklarowała ,że nie będzie tu zaglądać a zagląda i potem sieje zawiść na swoim blogu to jest to bardzo dziwne i nieodpowiednie zachowanie z jej strony. W sumie przecież i Panu i jej zależy na dobru Kościoła, oboje jesteście katolikami, więc takie zaczepianie i podburzanie naprawdę nie godzi się . U niej na blogu też są ciekawe treści religijne, ale tej walki pomiędzy blogami nie popieram.

  46. Dawid said

    http://dnr-news.com/dnr/13146-nochyu-v-kieve-podozhgli-cerkov-upc-mp.html

    Noc w Kijowie spalony kościół Uoc MP

  47. Mariusz said

    Wtorek, 27 stycznia 2015, Wspomnienie bł. Jerzego Matulewicza, biskupa

    (Hbr 10,1-10)
    Prawo, posiadając tylko cień przyszłych dóbr, a nie sam obraz rzeczy, przez te same ofiary, corocznie ciągle składane, nie może nigdy udoskonalić tych, którzy się zbliżają. Czyż bowiem nie przestano by ich składać, gdyby składający je raz na zawsze oczyszczeni nie mieli już żadnej świadomości grzechów? Ale przez nie każdego roku [odbywa się] przypomnienie grzechów. Niemożliwe jest bowiem, aby krew cielców i kozłów usuwała grzechy. Przeto przychodząc na świat, mówi: Ofiary ani daru nie chciałeś, aleś Mi utworzył ciało; całopalenia i ofiary za grzech nie podobały się Tobie. Wtedy rzekłem: Oto idę – w zwoju księgi napisano o Mnie – abym spełniał wolę Twoją, Boże. Wyżej powiedział: ofiar, darów, całopaleń i ofiar za grzech nie chciałeś i nie podobały się Tobie, choć składa się je na podstawie Prawa. Następnie powiedział: Oto idę, abym spełniał wolę Twoją. Usuwa jedną [ofiarę], aby ustanowić inną. Na mocy tej woli uświęceni jesteśmy przez ofiarę ciała Jezusa Chrystusa raz na zawsze.

    (Ps 40,2.4.7-8.10-11)
    REFREN: Przychodzę, Boże, pełnić Twoją wolę

    Z nadzieją czekałem na Pana,
    a On pochylił się nade mną
    i wysłuchał mego wołania.
    Włożył mi w usta pieśń nową,
    śpiew dla naszego Boga.

    Nie chciałeś ofiary krwawej ani z płodów ziemi,
    lecz otworzyłeś mi uszy.
    Nie żądałeś całopalenia i ofiary za grzechy.
    Wtedy powiedziałem: „Oto przychodzę”.

    Głosiłem Twą sprawiedliwość
    w wielkim zgromadzeniu
    i nie powściągałem warg moich,
    o czym Ty wiesz, Panie.

    Sprawiedliwości Twojej nie kryłem w głębi serca,
    głosiłem Twoją wierność i pomoc.
    Nie taiłem Twojej łaski ani Twej wierności
    przed wielkim zgromadzeniem.

    (Mt 11,25)
    Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że tajemnice królestwa objawiłeś prostaczkom.

    (Mk 3,31-35)
    Nadeszła Matka Jezusa i bracia i stojąc na dworze, posłali po Niego, aby Go przywołać. Właśnie tłum ludzi siedział wokół Niego, gdy Mu powiedzieli: Oto Twoja Matka i bracia na dworze pytają się o Ciebie. Odpowiedział im: Któż jest moją matką i /którzy/ są braćmi? I spoglądając na siedzących dokoła Niego rzekł: Oto moja matka i moi bracia. Bo kto pełni wolę Bożą, ten Mi jest bratem, siostrą i matką.

    źródło: http://www.mateusz.pl/czytania/2015/

  48. Dawid said

    Na Mszy św Franciszka podczas jego wizyty na Filipinach …

  49. Dzieckonmp said

    dawno nie ma

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: