Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

W sprawie rozwodników i homoseksualistów są nadzieje na zmiany

Posted by Dzieckonmp w dniu 2 Luty 2015

Radio Watykańskie

Głos papieża i Kościoła w dialogu ze światem

homoDroga została przetarta, lody zostały przełamane. O niektórych sprawach Kościół może teraz swobodnie dyskutować. Jeszcze przed dwoma laty wszystko to było niemożliwe – tak kard. Reinhard Marx podsumowuje na łamach włoskiego dziennika La Repubblica synod o rodzinie. Jako przewodniczący Episkopatu Niemiec był on głównym rzecznikiem zmiany nauczania Kościoła na temat rozwodników i homoseksualistów. Przyznał on, że na synodzie zrobiono ważne kroki, by w tych dziedzinach pójść naprzód w nauczaniu Kościoła.

Podobnego zdania jest również kard. Walter Kasper, który wypowiedział się na ten temat we włoskiej telewizji RAI. Jego zdaniem cel pierwszego synodu o rodzinie został spełniony, a mianowicie zwrócono uwagę na problem rozwodników i gejów. Jest nadzieja, że w ciągu najbliższego roku, przed kolejnym synodem, uda się osiągnąć szerokie porozumienie w tych kwestiach – powiedział kard. Kasper.

Natomiast abp Victor Manuel Fernandez z Argentyny uważa, że w sprawie homoseksualistów można było zrobić więcej na ostatnim synodzie. Można było przynajmniej powiedzieć za Papieżem Franciszkiem: „Kimże ja jestem, by osądzać gejów” – powiedział abp Fernandez w wywiadzie dla dziennika La Nacion.

Odpowiedzi: 131 to “W sprawie rozwodników i homoseksualistów są nadzieje na zmiany”

  1. bozena2 said

    Panie Adminie, zainteresowana byłam artykułem o grzechu międzypokoleniowym i orędziem w tej sprawie Matki Bożej, gdzie go można znaleźć, bo znikł ze strony?

    • Dzieckonmp said

      Zawiesiłem gdyż na pewno była błędna modlitwa. Albo została źle przetłumaczona, albo jest autentycznie błędna.Jak tłumaczka wyjaśni to albo się przywróci albo nie.

      • bozena2 said

        Panie Adminie bardzo proszę o powrót wpisu o grzechach międzypokoleniowych jak tylko będzie dobre tłumaczenie. Dziękuję. Chodzi mi o końcową modlitwę , sformułowanie intencji i inne ważne informacje.

    • Mariusz said

      Prawda jest taka, moja koleżanka miała taki grzech i wg. egzorcysty liczy się on do 20 pokoleń wstecz, a nie 33. Pochodzę z licznej rodziny tak ze strony mamy, jak i śp. taty. Bozeno2 jeśli Cię interesuje ten grzech to przy najbliższej spowiedzi zapytaj kapłana przy konfesjonale. Pozdrawiam serdecznie.

      • Stokrotka said

        A jaki na przyklad grzech jest miedzypokoleniowy?

      • Mariusz said

        Jest ich wiele, ale np. okultyzm i rzucenie tzw. uroku na rodzinę i potomków. Też przepraszam, ale odsyłam do rozmowy – nawet krótkiej z kapłanem. Z Bogiem i Niepokalaną

        • Dana said

          Ale jak się dowiedzieć o takim grzechu przecież przodkowie nie żyją.

        • halina said

          Moja babcia wdrażała w życie tą zasade
          żeby nie robić drugiemu człowiekowi krzywdy ,
          bo jeżeli kogoś skrzywdzimy
          to cierpienie będzie aż do 7 pokolenia .
          to samo dotyczyło sie do tych którzy pomagają drugiemu w potrzebie bo blogosławieństwo sprowadza sie na 7 pokoleń .
          Tak mi to w głowie utkwiło , tak sobie postanowiłam by tylko pomagać i tak mi to już na starośc zostało .
          Wolę zaskarbiać nie tracić .

          Mój dziadzio mówił że jego tato przykazał mu ,
          aby tak szedł przez życie żeby nikomu krzywdy nie zrobił .
          Bo jeżeli by kogoś skrzywdził
          to lepiejby mu było kare ponieść tutaj w więzieniu ,
          niż żeby po smierci musiał to odpokutować i udreki przynieść na pokolenia ,,,,,,,,,
          Ze ma sie bać tylko Boga
          Wydaje mi sie że takie podejście nie sprowadziło grzechu pokoleniowego na moja rodzinę .

          I to byli dziadkowie mojej mamy
          A w rodzinie taty było coś związane z czarną magią .
          Bo mój pradziadek także mocnej wiary , tylko wielki cwaniak dostał do rąk książkę czarnej magi i chciał ja przeczytać .
          A tam było powiedziane podobno że jeżeli chce wejść na nastepną strone , to musi oddać szatanowi męskie potomstwo do piątego pokolenia .
          On myślał że jest cwańszy i bez tego przeczyta tą książkę . Dostał sie w wielkie kłopoty .
          Z którymi ksiądz nie mógł sobie poradzić
          Gdy sie zorientował co to za książka ,
          wyniósł ja do lasu i zakopał by nikt wiecej większych problemów sobie i komu nie zrobił ….
          A jego synowie wsławili sie tym że byli katami dla swoich żon, jego wnuk miał dwie żony .Obciążenie piekielne było widać . Z tym nie mozna było sobie poradzić .
          Jak ktoś wpuści szatana w swoje drzewo genealogiczne to już tak łatwo sie tego nie pozbędzie
          tego przekletego szatana jest trudno wypędzić ..
          Bo on wraca jak bumerang .
          I tylko chwila nieuwagi i ju z problemy i kłopoty z których trudno wyjść ..

          A teraz jak widze aborcje , w takiej wielkiej skali .
          Jak człowiek krzywdzi człowieka
          Jak odrzuca sie to co Bóg ustanowił by mógł panować Bozy ład i porządek .
          Jak przystępują do satanizmu dla hecy to aż serce z bólu pęka
          Jak bardzo obciążone będą nasze pokolenia po tym XX wieku , a po XXI to już lepiej nie mówić .

          Tylko interwencja Boga może wyprowadzić człowieka z tej pułapki w którą wpycha człowieka podstępem szatan .

          A szatan robi wszystko
          by człowiek nie prosił Boga o pomoc .
          By interwencja Boża była jako sprawiedliwośc.
          Bo człowiek nie skorzysta w czasie z Bożego Miłosierdzia .

          Na kogo może liczyć człowiek żyjący wśród świata , ?
          Na Franciszka ? – przecież go wcale ten temat nie interesuje , bo nigdy o tym nie mówił .
          Na biskupów i kapłanów ? – przecież oni mają klapki na oczach i robia wszystko pod publikę ,by sie kolesiom przypodobać . A co z Jezusem i jego sprawami ?
          Więc gdzie ma szukać człowiek wsparcie i pomocy ???
          Iluż to jest tych egzorcystów ? . Kropla w morzu potrzeb .

          Przychodzą z Nieba i mówią ,
          uprzedzają co nastąpi
          i co trzeba zrobic by było dobrze .
          Kto Ich słucha ?
          Który kapłan , który biskup ,
          wszyscy odrzucaja to co z Nieba idzie
          a przez to wprowadzają mrok w kosciele
          tylko ci o sercach szczerych i ufnych
          szczerze Boga kochający czerpiący mądrośc Bożą sercem .
          Ale przez to są szykanowani przez tych
          którzy powinni sercem w tym uczestniczyć
          i przewodzić na drogach do zbawienia .
          Który duchowny odnajdzie droge którą wskazuje Chrystus Król i doprowadzi do tego aby powstał odnowiony kosciół Chrystusowy .
          Bo ten kościół który jest to wielkie koromysło
          które straciło sens i powołanie .
          Bo zachciało sie człowiekowi udoskonalać to co stworzył Bóg jako prawidłowe,
          metodami i podpowiedziami szatana .
          Kto zapragnie prowadzic kościół od ostatniego miejsca w którym było dobrze
          tzn odrzucając sobór watykański II i to co po nim nastąpiło .
          Który powie że to był bład i wróci do prawidłowej współpracy z Chrystusem Królem ?
          Tak dużo niewiadomych jeszcze jest przed nami .

          Chryste Królu proszę prowadz i zwyciężaj .
          Za Toba iśc chcemy .
          Tobie służyć pragniemy .
          Niechaj pełni sie wola Twoja teraz i zawsze .

        • Mariusz said

          Dana najprawdopodobniej taki grzech może się ujawnić w najmniej oczekiwanym momencie i jeśli ma się jakieś niepokoje warto porozmawiać z kapłanem.

        • Dana said

          Ja myślę ,że to może spowodować ,że za wszystko będziemy obwiniać przodków zamiast ich wspominać dobrze.

        • Mariusz said

          To nie miało być obwinianie tylko prośba o modlitwę i ostrzeżenie przed konsekwencjami. Ale nie ja posiadam patent na to zagadnienie i ciągle odsyłam do rozmowy z kapłanem. Zawsze pokora jest na pierwszym miejscu. Pozdrawiam.

      • miriam said

        ale przecież w tym orędziu chodziło o 33 Msze Św.-a nie o 33 pokolenia wstecz

      • miriam said

        tłum.przez google http://www.mensajesdelbuenpastorenoc.org/mensajesrecientes.html

        Och, co SMUTEK do mnie przytłacza lekceważenie WIELE, do bólu INNYCH!

        02 luty 2015 – 08:15

        PILNE APEL Jezusa Dobrego Pasterza swoim wiernym

        Moje dzieci, Mój pokój będzie z tobą.

        Mój wierny mojej Ewangelii w krajach Dalekiego Wschodu, dzieci są torturowani, więzieni i wielu oddało swoje życie z mego powodu. Krew męczenników woła o sprawiedliwość do nieba; codzienne zabójstwa intensyfikacji i ludzkość pozostaje Niezrażony tym holokauście. Media milczą, rządy są ciche, mój Kościół umiarkowanie nasilone i wszystko jest cichy i zaniechania w tych masakrach. Och, jakie mnie ogarnia smutek, aby zobaczyć obojętność wielu, do bólu innych!.

        Wszyscy jesteście dziećmi tego samego Ojca, który cię kocha i zostałeś stworzony na obraz i podobieństwo, to dlaczego jesteś tak obojętny wobec swoich braci w nieszczęściu?. MI Kościół jest krwawienie w tych krajach, cień śmierci nawiedza wszędzie; Mogą one zabijają ciało, ale nigdy nie mogą zabić duszy;krew męczenników jest moją siłą do mojego Kościoła, jest krew moja which’ll pokonać mojego wroga.

        ZAMKNIJ SIĘ Nie więcej moi ludzie, moje stado, nie rób nam współudział z ciszy!; podnieście głos do nieba; zjednoczyć się w modlitwie łańcucha i prosili Ojca, Twoja Boska sprawiedliwość i prawo przywrócić porządek w tych miejscach, w których krew jego ludzi przelewa.

        Moje dzieci, holokaust moich niewinnych dzieci wzywa również do sprawiedliwości do nieba. Miliony niewinnych dzieci są codziennie poszarpane w łonach matek bezduszne. Oh hieny, niewinna przelana krew oceniasz jutro w wieczności. Mówię wam, jeśli się nie nawrócicie, naprawić, można prosić o przebaczenie w sercu i enderezáis swój spacer, zapewniam cię, że lista ma już dom w Szeolu. Och libertyn, licencja będzie twój wieczne potępienie!.

        Cholera swoich brzuchów matek bezdusznych żeście z nich mieszka groby …! czy jest coś, co uważam, że z całym ciężarem mojej sprawiedliwości, to krew mojej szopie niewinny. Krowy Baszanu kogo zamordować swoje brzuchy w nadziei!; wy zbliża się dzień, kiedy będziecie przechodzić przez wieczność a niesprawiedliwość będzie tak wielka, że sprawiedliwy mój krzyk przeciwko tobie: wieczne potępienie!. I nie będzie powrotu do tego świata.

        Śledź grzeszyć i akumulować ładunki swoją duszę; mają uszy, a nie słyszą, mają oczy, a nie widzą; proferís Mają usta, ale tylko szyderstwa i przekleństwa i złego powiedzieć, w twoim sercu, Bóg nas nie zobaczyć lub zrobić nam dobrze lub źle. Och, jak źle są libertyn!. Kto zasadził ucho, nie będzie słychać?; On, który tworzy się w oczy, nie zobaczymy?; która oskarża ludzi, nie będzie karać; która uczy człowieka, nie będzie wiedzieć?.Pan zna plany mężczyzn są marnością. (Psalm 94: 9 do 11).

        Zwracam się z gorącym apelem do was luźne kobiet, przestać grzeszyć!; Nawróćcie się do Mnie z sercem skruszonym i upokorzony, jak Maria Magdalena i zapewniam, że wybaczysz i nie mam szacunku dla swego grzechu i jako Maria Magdalena również tobie powiadam: Gdzie są ci, którzy Oskarżam?. Wstań i nie grzesz więcej!.

        Mój Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nawróćcie się do królestwa Bożego jest blisko. Twój Mistrz i Pasterz, Jezus Dobry Pasterz.

        Dodać znany mi wiadomość do całej ludzkości.

    • Józef Piotr said

      mnie też ten temat interesuje

  2. Beata said

    SEMINARIUM NA TEMAT KSIĘGI PRAWDY W POLSCE

    14 lutego 2015 Warszawa
    15 lutego Wrocław

    • Powiew ze wschodu said

    • Wiesia said

      Czas jest bardzo niespokojny i takie spotkania nie wiadomo z kim są troszeczkę….
      Zalecałabym dużą ostrożność.Pomyślcie sami.Być może się mylę i oby tak było.

      • Powiew ze wschodu said

        Admin paruzji.info umieścił na swojej stronie.

      • Powiew ze wschodu said

        Osobiście rozmawiałem telefonicznie z jedną z osób organizujących spotkanie w Polsce.
        J. Gabriel jest osobą związaną z Marią Bożego Miłosierdzia. Organizuje spotkania na całym świecie.
        Są ogromne „nie naturalne” problemy z organizacją konferencji.
        Będzie można zadawać pytania.

        • Beata said

          Wydaje mi się, że to jest ta sam pan, który takie seminarium prowadził bodajże w Australii. Kiedyś o tym pisano. Poza tym i paruzja i ostrzeżenie net promują to seminarium. Ja wybieram się na nie do Wrocławia.

        • Wiktoria said

          Bardzo dobrze bylo by, gdybysmy tez dowiedzielismy sie cos potem z tego spotkania.

        • Magdalena said

          Oto jakieś świadectwo ze strony: „Czy Franciszek to fałszywy prorok” Cytuję: „Scooby, znam tego pana. Byłam na takim spotkaniu w innym kraju, ale nie powiem w którym. Odwiedza on różne kraje z informacjami, których nie przeczytasz w orędziach. Jest reprezentantem Marii Bożego Miłosierdzia, ale przyjął on sam dobrowolnie na siebie tę misję (mam poczucie, że w ramach pokuty za całe swoje dotychczasowe życie bez Boga). Nawrócił się on na podstawie „Księgi Prawdy”. Zna Marię Bożego Miłosierdzia osobiście i opowiada on wiele szczegółow z jej życia i cierpienia, których ona napewno o sobie nie opisuje. Opowiada też o swoim nawróceniu i nieświadomości w jakiej żył całe swoje życie ( bo myślał, ze jest katolikiem, a żył jak poganin).

          Nie wiem, czy na każdym spotkaniu opowiada on to samo. Mówi też o przyszłości kościoła i czego oczekuje Jezus od nas jako od Jego Armii.

          Jest to inne spotkanie niż to co czytasz w orędziach. Maria Bożego Miłosierdzia staje się nagle bliską i bardziej znaną tobie osobą. Nagle dowiadujesz się rzeczy o niej, które taki straszny kłam zadają tym wszystkim kłamstwom szerzonym przez jej wrogów na internecie, że doskonale wiesz jak szatan próbuje zniszczyć to Dzieło. Joseph Gabriel opowiada o jej strasznych cierpieniach, bo ona jest napewno duszą ofiarną Jezusa.

          Na takich spotkaniach poznajesz ponadto innych ludzi, nawiązują się kontakty, znajomości i przyjaźnie.

          Nie wiem, co byś chciał wiedzieć, ale dla mnie to spotakanie miało ogromną wartość z tego tytułu, że nagle Maria, stała mi się bardzo bliską realną, niesamowicie cichą i pokorną osobą! Bardzo mi to pomaga, bo wiem, że Jezus zawsze do takich osób głosił właśnie swoje Słowo, choć wszyscy dookoła (jak i w przypadku siostry Faustyny) obrzucali ją wyzwiskami i jeszce gorzej.”

          UWAŻAM, ŻE ABSOLUTNIE WARTO PÓJŚĆ…

        • Wiesia said

          Dziękuję @Powiewie….

        • Tomasz said

          Ciekawe kto robi te „nienaturalne problemy”. Wg teorii wrogów orędzi musi to być sam Pan Bóg. Tyle że Pan Bóg szanuje wolność wiec kto…

        • Dzieckonmp said

          Te same problemy zawsze robi diabeł przy organizacji pielgrzymki do Medjugorje. Spytaj organizatorów a o problemach jakie mnie robił przy organizacji około 25 pielgrzymek mogę opowiedzieć w autobusie w czasie jazdy do Medjugorje

      • Magdalena said

        Wiesia, nie przesadzaj … ta osoba jest 100% pewna… czytaj poniżej…

    • Leszek_ said

      Gdzie konkretnie ma odbyć się to spotkanie w Warszawie, bo nie znalazłem w ogłoszeniu miejsca?

      • Basia B said

        Leszek@, to spotkanie w Wwie będzie w Hotelu Sobieskim.

        • Powiew ze wschodu said

          Do tego służy formularz rejestracyjny. Chyba że ktoś chce poznać miejsce aby „poznać”.
          Czy ten Leszek z podkreśleniem to „nasz” Leszek?

        • Leszek_ said

          Nie, jestem innym Leszkiem, ale opcja ta sama🙂
          Pozdrawiam.

        • Dana said

          W Hotelu Sobieski i bezpłatnie.

        • Dzieckonmp said

          Jak się napisze że odpłatność to pojawi się agresja. A tak zrzucimy sie po 15 zł i wszystko będzie OK.
          Poza tym niepotrzebnie podają publicznie adres, przecież przyjdą tam ci agresywnie nastawieni i może być drugi Paryż.{p nich się wszystkiego można spodziewać.

        • Radosław said

          Stać go na wynajęcie hotelu.

        • Dzieckonmp said

          Tak jak przewidziałem zazdrość się pojawiła.

        • Radosław said

          Fakty nie zazdrość.

        • Dzieckonmp said

          Ja fakty dawno przestałem oglądać i czytać.

        • Dzieckonmp said

          Trener piłkarski milioner Mancini regularnie jeździ do Medjugorje, wielu innych milionerów nawróciło się i przyjeżdza do Medjugorje. Ja się cieszę z tego i nigdy bym się tym nie zgorszył. dziwię cie że Ciebie to gorszy że ktoś bogaty nawraca się wraca do Jezusa. Przypuszczam skąd pochodzą te pobudki, one tkwią głęboko w sercu ” ona ma a ja nie mam”

        • Radosław said

          Co innego nawrócony milioner, co innego człowiek, który zarabia na działalności MDM.

        • Dzieckonmp said

          naczytałeś się wowitów którym ufasz.

        • Radosław said

          Nie czytałem wowitów, artykuł w gazecie można przeczytać w internecie. Podesłać link?

        • Dzieckonmp said

          nie podsyłaj bo ja Faktów nie czytam

        • Tomasz said

          W Irlandii mało kto jest biedny. Tam zasiłek jest wysokości średniej płacy w Polsce. Ale dokopać z tej strony można zawsze. Są stragany pod Jasną Górą? Są. Wiec ktoś może dorobić teorie że w tym wszystkim o kasę idzie.

    • Radosław said

      Zobaczcie na spotkaniu czy to będzie ten pan https://midwaystreet.files.wordpress.com/2013/11/breffni-cully.jpg podający się jako Joseph Gabriel…. milioner.

      • Dzieckonmp said

        W Medjugorje tez byliśmy u milionera. Potwierdza ci to pielgrzymi. Myślę ze ci pielgrzymi inaczej potrafią patrzeć na milionera niż Ty to pokazujesz.

        • Dzieckonmp said

          Za Jezusem poszli milionerzy jak celnik Mateusz. Jezus ma zdolność nawracać milionerów.

        • Radosław said

          On zarabia na sprzedaży medalików. Jest ściśle związany z grupą MDM.

        • Dzieckonmp said

          ja tez zarabiam na sprzedaży artykułów. Nie wiedziałem że to grzech.

        • Radosław said

          Związany ściśle biznesowo.

        • Radosław said

          Wczoraj ukazał się artykuł w irlandzkiej gazecie na temat działalności Marii Carberry zwanej Marią Bożego Miłosierdzia. Opisują działalność biznesową grupy stojącej za orędziami. Poddano analizie próbkę głosową Marii Carberry z osobą udzielającą wywiadu radiowego w roku 2011. Zgodność ponad 90%.

        • Dzieckonmp said

          Dziwne że tylko 90%. Przecież polskie Ub potrafi zrobić 100%. Jakiś słabych ubeków mają.

        • Radosław said

          Analizę wykonał Ed Primeau, znany i ceniony ekspert głosu.

        • Dzieckonmp said

          U nas zawsze analizy w sprawie Smoleńska (czarne skrzynki i inne)robią tylko znani i cenieni eksperci.
          Na świecie jest pełno znanych i cenionych ekspertów od zdrowia, bezpieczeństwa, głosu, życia, polityki itp.

          Wszyscy przeważnie służą diabłu.

        • Rafał said

          Która irlandzka gazeta to opublikowała?

        • Dzieckonmp said

          pewnie Charlie Hebdo

        • Radosław said

          The Irish Mail on Sunday

        • Radosław said

          w 2013 została założona spółka Merdel Limited. On był współwłaścicielem. Spółka założona pod sprzedaż medalików.

        • Dzieckonmp said

          Chwała mu za to że się zaangażował. Takich ludzi nam potrzeba.

        • bozena said

          MBM tez kiedys miala mase szmalu, co niektorzy maja jej to za zle, a nawet bali sie jej z tego powodu…
          A ci faktycznie robia wielki biznes sprzedajac medaliki sztuka za euro.

        • Magdalena said

          Bożena, zlituj się! Ty tylko szmal widzisz, a nie widzisz, że prawie 500, 000 ludzi czyta te orędzia i modli sie!!! Patrzcie na treść orędzi i ciszcie się ,że Bóg dał nam proroka, a nie babrajcie się w obmowach sztańskich… Święty Franciszek też był SYNEM MILIONERA na swoje czasy… A Łazarz był jednym z najbogatszych ludzi w Palestynie, bogaczem ziemskim, a Jezus był jego bliskim przyjacielem… Przetańcie siać wrogie historie…

        • bozena said

          Magdalena, moj komentarz był złosliwą odpowiedzią na sensacje Radosława. Przepraszam ze tak zle to odebrałas.
          A tak prawde mowiąc mieszkalam kiedys dosc blisko MBM, niecale pol km. od niej…

        • Dzieckonmp said

          Nie przyznaj się bo Cię zrobią prawą ręką i milionerką.

        • Dana said

          A co będzie jak Joseph Gabriel zabroni podawać na blogu inne orędzia niż MBM lub tematy nie związane z MBM ?

      • Zamyślony said

        A jak jest bogaty i z własnych pieniędzy to organizuje to też źle ?
        To że ktoś jest milionerem to znaczy że jest gorszy od Ciebie i nie nie może czynić dobra ?
        Myśląc w ten sposób każda ofiara pieniężna jest podejrzana moralnie – a można ofiarować swój czas pieniądz i talenty – kto ich ma dużo może dużo dać.

        Twoja nienawiść do Orędzi MBM Cię zabija – sam na początku je pomagałeś propagować i teraz nie możesz się od tego uwolnić – trzymasz w ręce pudełko szpilek i igieł i czekasz tylko na okazję kiedy można je wbić i wsączyć trochę jadu.
        Jeżeli te Orędzia są fałszywe to w ten sposób i tak nie zmyjesz z siebie winy za pociągnięcie na początku Orędzi całej masy ludzi w ich stronę – jadem nie da się naprawić zła – nie gasi się ognia benzyną – a jeśli są prawdziwe to właśnie teraz odciągasz od nich ludzi i spada to na Twoje barki
        (mam na myśli całokształt Twoich wpisów a nie tylko powyższe zdanie).
        Piszę to z miłości – bo Jezus prosił żeby zwracać Braciom uwagę jak źle czynią a swoją inteligencję mógłbyś skierować w stronę dobra.
        Jeśli się ze mną nie zgadzasz to to zrozumiem i uszanuję – to jednorazowa uwaga
        Pozdrawiam

        • Powiew ze wschodu said

          Przyjacielem Chrystusa był Łazarz swego czasu jeden z najbogatszych ludzi w Judei. Pomagał Jezusowi finansowo i organizacyjnie. Co nieraz wytykano Jezusowi.

        • cox said

          Dokładnie.

      • Atanazy said

        Krzywdę Ci jakąś zrobili? Nikt Ci nie każe tego czytać, ani tam chodzić.
        Masz nas za głupków, którzy nie umieją sami rozeznawać? A nawet niechbyśmy byli głupkami, to nie Twoja rzecz.

        Pozwól nam robić, co w sumieniu uznajemy za słuszne, a nie zasiewaj nienawiści oczerniając wizjonerów, bo to się Bogu bardzo nie podoba.

  3. Dzieckonmp said

    Życie zakonne Braci Franciszkanów Niepokalanej , zakonu który Franciszek zakazał dalej istnieć

    • Powiew ze wschodu said

      Aktualna sytuacja Franciszkanów Niepokalanej jest dla mnie niezrozumiała i skandaliczna. Papież Franciszek 11 lipca br. zabronił celebrowania Mszy w rycie, który uświęcił patronów zgromadzenia – św. Franciszka z Asyżu i św. Maksymiliana Kolbe. Jak poinformował watykanista Sandro Magister, nawet Benedykt XVI uważa tę sytuację za „krzywdzącą” dla zakonników i naruszającą Summorum Pontificum.
      Nie rozumiem, dlaczego prężnie rozwijające się zgromadzenie, założone w duchu dokumentów drugiego soboru watykańskiego i zatwierdzone przez Jana Pawła II, jest karane łamaniem kościelnego prawa (por. Quo primum tempore, Summorum Pontificum)…
      Komisarz, o. Vopli OFMCap, zarzuca im też, że przyjęcie nauczania św. Maksymiliana Kolbe czyni ich zbyt „maryjnymi” (!). Oczywiście koronnymi zarzutami są „tradycjonalizm” i „kryptolefebryzm”, określenia, którymi jako obelgami określano swego czasu kard. Ratzingera, również gdy został papieżem.
      więcej:
      http://www.deon.pl/religia/kosciol-i-swiat/komentarze/art,1445,franciszkanie-niepokalanej-w-obronie-tradycji.html

  4. halina said

    Od pewnego czasu modle sie o swiatło Ducha sw dla biskupów i kapłanów ,
    by pojeli zrozumieli i przyjeli sercem Boża Prawde
    do niej sie dostosowali ,
    i zgodnie z nia wyznaczali droge kościołowi któremu przewodzą .
    By w ich sercach rozpalała sie Miłość do Boga
    ta która płonie w Niepokalanym sercu Maryji i Najświętszym Sercu Jezusa .
    By ich serca stawały sie skarbnicą miłości .
    By tylko Miłośc z ich serc wypływała
    i rozpalała serca miłością do Boga .
    By rozumieli sercem wiarę
    którą głosic sie podjęli .
    By spełniali wszystkie zadania które zleca im Bóg do wykonania .
    By zaczęli naprawiać to co zepsuli oni i ich poprzednicy .
    By wrócili na drogę prawidłowej współpracy z Założycielem Chrystusem Królem .

    Z mojego doświadczenia wiem
    że jeżeli żem sie gdzieś w czymś pogubiła ,
    to musiałam wrócić do ostatniego punktu
    w którym było dobrze
    i z tego miejsca zaczynałam naprawiać
    i podążać dalej w prawdzie wierze i miłosci .

    A skoro błąd kościoła nastąpił na synodzie watykańskim II
    więc modle sie o siłe dla duchowieństwa
    by wrócił do stanu sprzed tego synodu
    i zaczął naprawiać to co szkodzi kosciołowi .
    By wykasowali to co było błedne
    By nie brnięto dalej na tej błednej drodze .

    Ile mogę tyle wspomagam kościół modlitwą
    i ciągłymi błaganiami do Nieba .
    I powtarzam niechaj będzie tak jak Bóg da .
    On Założyciel wie jak ma podążać Jego kościół ,
    więc trzeba uczynic wszystko by dostosować wszystko wśród świata do Jego wskazań życzeń oczekiwań .

    A skoro zaatakowane duchowieństwo przez szatana
    straciło Bożą jasnośc i pogrążyło sie w ciemności
    że nic nie widzą nic nie rozumieją
    i nie wiedzą jak robic co robić by było dobrze
    więc błagam o Boża Jasność dla koscioła .
    O łaskę rozświetlenia tej ciemności
    którą zasnuł nad kosciołem i swiatem przeklety szatan .
    Niechaj Duch św wypełni i poprowadzi wszystkich i wszystko na chwałę i radośc Boga w Trójcy św .
    Niechaj Chrystus Król i Duch św prowadzi kościół .
    Ja ograniczę sie tylko do tego
    by sprowadzać pomoc i łaskę z Nieba ,
    która wepchnie wszystko i wszystkich na Bozą drogę ,
    by dalszy ciag był zgodny z pragnieniem życzeniem oczekiwaniem Boga Wszechmogacego

    Nie widzę innej dobrej drogi dla cz lowieka i swiata .
    Więc robię co mogę by wszyscy ja odnaleźli i podążyli .
    \By nastała radośc i szczęście w Niebie i na ziemi .

    Bardzo proszę Ciebie Boże Wszechmogący udziel pomocy i łaski bym mogła wytrwać na drodze którą obrałam .By Twój cel został osiagniety .Byś mógł byc szczęśliwym patrząc na poczynania człowieka żyjącego wśród świata w którym nie ma szatana .

  5. Mariusz said

    Święto Ofiarowania Pańskiego, 2 lutego 2015, poniedziałek

    (Ml 3,1-4)
    Oto Ja wyślę anioła mego, aby przygotował drogę przede Mną, a potem nagle przybędzie do swej świątyni Pan, którego wy oczekujecie, i Anioł Przymierza, którego pragniecie. Oto nadejdzie, mówi Pan Zastępów. Ale kto przetrwa dzień Jego nadejścia i kto się ostoi, gdy się ukaże? Albowiem On jest jak ogień złotnika i jak ług farbiarzy. Usiądzie więc, jakby miał przetapiać i oczyszczać srebro, i oczyści synów Lewiego, i przecedzi ich jak złoto i srebro, a wtedy będą składać Panu ofiary sprawiedliwe. Wtedy będzie miła Panu ofiara Judy i Jeruzalem jak za dawnych dni i lat starożytnych.

    (Ps 24,7-10)
    REFREN: Pan Bóg Zastępów, On jest Królem chwały

    Bramy, podnieście swe szczyty,
    unieście się odwieczne podwoje,
    aby mógł wkroczyć Król chwały.
    Kto jest tym Królem chwały?
    Pan dzielny i potężny,
    Pan potężny w boju.

    Bramy, podnieście swe szczyty,
    unieście się odwieczne podwoje,
    aby mógł wkroczyć Król chwały.
    Kto jest tym Królem chwały?
    Pan Zastępów: On jest Królem chwały.

    (Łk 2,32)
    Światło na oświecenie pogan i chwała ludu Twego, Izraela.

    (Łk 2,22-40)
    Gdy upłynęły dni oczyszczenia Maryi według Prawa Mojżeszowego, przynieśli Jezusa do Jerozolimy, aby Go przedstawić Panu. Tak bowiem jest napisane w Prawie Pańskim: Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu. Mieli również złożyć w ofierze parę synogarlic albo dwa młode gołębie, zgodnie z przepisem Prawa Pańskiego. A żył w Jerozolimie człowiek, imieniem Symeon. Był to człowiek sprawiedliwy i pobożny, wyczekiwał pociechy Izraela, a Duch Święty spoczywał na nim. Jemu Duch Święty objawił, że nie ujrzy śmierci, aż zobaczy Mesjasza Pańskiego. Za natchnieniem więc Ducha przyszedł do świątyni. A gdy Rodzice wnosili Dzieciątko Jezus, aby postąpić z Nim według zwyczaju Prawa, on wziął Je w objęcia, błogosławił Boga i mówił: Teraz, o Władco, pozwól odejść słudze Twemu w pokoju, według Twojego słowa. Bo moje oczy ujrzały Twoje zbawienie, któreś przygotował wobec wszystkich narodów: światło na oświecenie pogan i chwałę ludu Twego, Izraela. A Jego ojciec i Matka dziwili się temu, co o Nim mówiono. Symeon zaś błogosławił Ich i rzekł do Maryi, Matki Jego: Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu, i na znak, któremu sprzeciwiać się będą. A Twoją duszę miecz przeniknie, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu. Była tam również prorokini Anna, córka Fanuela z pokolenia Asera, bardzo podeszła w latach. Od swego panieństwa siedem lat żyła z mężem i pozostawała wdową. Liczyła już osiemdziesiąty czwarty rok życia. Nie rozstawała się ze świątynią, służąc Bogu w postach i modlitwach dniem i nocą. Przyszedłszy w tej właśnie chwili, sławiła Boga i mówiła o Nim wszystkim, którzy oczekiwali wyzwolenia Jerozolimy. A gdy wypełnili wszystko według Prawa Pańskiego, wrócili do Galilei, do swego miasta – Nazaret. Dziecię zaś rosło i nabierało mocy, napełniając się mądrością, a łaska Boża spoczywała na Nim.

    źródło: http://www.mateusz.pl/czytania/2015/

    • Mariusz said

    • Mariusz said

      W jaki sposób Symeon i Anna rozpoznali Zbawcę w zwyczajnym na pozór Dzieciątku wnoszonym przez rodziców do świątyni? Oboje byli ludźmi modlitwy, traktowanej nie jako obowiązek, lecz możliwość kontaktu z Bogiem i napełniania się Jego obecnością. Każda Eucharystia jest dla nas szansą spotkania z Bogiem, który ukrywa swoją obecność w prostych znakach sakramentalnych. Jeśli zechcemy jej tutaj szukać, to także zwyczajne wydarzenia naszego życia – aż po jego kres – ukażą nam się opromienione Bożym światłem.

      Mira Majdan, „Oremus” luty 2009, s. 8-9

    • Leszek said

      Matka Boża o ofiarowaniu Pana Jezusa w świątyni jerozolimskiej w Orędziach do swych umiłowanych synów, kapłanów:
      1. Oto tajemnica miłości Mojego Boskiego macierzyństwa: jako Mama powierzam rękom Kapłana Moje Dzieciątko i uwielbiam w Nim Mojego Boga, który wchodzi do chwały Swego Domu.
      Wypełnia się każdy szczegół Prawa: złożenie daru, ofiara i wykup. Dziecko zostaje powierzone Kapłanowi, dla którego jest ono tylko jednym spośród wielu innych.
      Tym jednak, którzy mają dziecięce serce, zostaje odsłonięta tajemnica Ojca. Duch Święty zstępuje na biednego starca, zagubionego w tłumie. Starcze ramiona wyciągają się, by przytulić z miłością obiecanego Mesjasza, tak oczekiwanego Zbawcę Izraela.
      Mój małżonek Józef i Ja patrzymy na siebie zdumieni.
      Po raz pierwszy tajemnica zostaje odsłonięta i wyrażona głosem człowieka.
      Nie jest objawiona doktorom ani kapłanom.
      Otrzymuje ją starzec i kobieta – ludzie pokorni i ubodzy w duchu. Zamysł Boga został ujawniony w taki sposób: To Dziecię będzie przeznaczone na znak sprzeciwu, dla zbawienia i na upadek wielu. Mnie zaś, Matce, miecz przeszyje duszę.
      Gdy jako dorosły rozpocznie Swe posłannictwo, będzie tak samo.
      Wyrzucają Go z synagogi i zmuszają do ucieczki. Wielcy, doktorzy Prawa, uczeni w Piśmie i kapłani odrzucają Jego Słowo.
      To oficjalne odrzucenie jak miecz przeszywa Me matczyne Serce (Łk 2,35).
      Przyjmują jednak Jezusa ubodzy, chorzy i grzesznicy. Jego głos zstępuje do serc ludzi prostych. Odpowiedź – dawana Mojemu Synowi przez najmniejszych – łagodzi Moją matczyną boleść.
      Mali są dla Niego darem Ojca. Oni też są podziękowaniem składanym z kolei przez Syna Ojcu. Jedynie ci mali rozumieją tajemnice Królestwa Niebieskiego.
      Najmilsi synowie, bądźcie dziś Moimi małymi dziećmi. Mój Kościół powinien otworzyć się na działanie Ducha Świętego.
      Budowla Kościoła wznosi się na kolumnach, które opierają się wiekom, a piekło nie zdoła ich zwyciężyć. Kościół jest zbudowany się na kolegium Apostołów, opartym na Piotrze i trwającym aż do końca świata w Biskupach zjednoczonych z Papieżem.
      Dziś jednak budowlę tę zdaje się ogarniać ogromna ciemność. Trzeba, by Duch Święty rozjaśnił ją całkowicie zupełnie nowym światłem. Gromadzę ze wszystkich stron świata zastęp Moich umiłowanych synów, by Duch Święty przemienił ich dzisiaj i przygotował do wypełnienia wielkiego planu Ojca.
      Plan ten jest znowu powierzony bólowi i miłości Mojego Niepokalanego Serca. Dlatego proszę was, byście poświęcili się Mojemu Sercu. Proszę was: stańcie się małymi dziećmi, bym mogła wszystkich was nieść w Moich ramionach.
      (119, 2.02.1977)

      • Leszek said

        2. …Niosę was w Moich ramionach, synowie najmilsi, a wy macie tylko pozwolić Mi się nieść. Dlatego proszę was, byście stali się małymi dziećmi. Jesteście najmniejszymi z Moich małych dzieci.
        Oto wzór waszej małości: Jezus, który w czterdziestym dniu po narodzeniu został zaniesiony do Świątyni na rękach Swej Mamy. Jego oczy patrzą w Moje i czuje się bezpieczny. Nie widzi nic innego i śpi kołysany na Moim Sercu. We Mnie wzrasta radość z dawania pokoju, odpoczynku i miłości Dziecięciu.
        Synowie najmilsi, wy również pozwólcie Mi się nosić. Dzięki temu staniecie się Moją doskonałą radością. Tylko wtedy będziecie mogli się czuć bezpieczni.
        ie się w światło dane wam przez Boga za pośrednictwem waszej Mamy…
        Niosę was w Moich ramionach do Bożej Świątyni: was, sługi Pana, was, stróżów Jego Świątyni.
        Świątynia ta – obecnie bezczeszczona – zdaje się walić.
        Kolumny Prawdy wydają się pękać, a wielu Pasterzy padło ofiarą najpoważniejszych błędów!
        Wszystko skażone jest grzechem, który chciałby splamić nawet ołtarz. Świętokradztwa mnożą się, a kielich Bożej Sprawiedliwości jest już wypełniony (Ps 75,9n).
        Zostaniecie złożeni w ofierze w Świątyni. Krew może zmazać każdą plamę. To przez nią Mój Kościół zostanie oczyszczony… (146, 2.02.1978)

    • Powiew ze wschodu said

      Matka Boska Gromniczna – Siedem Pieśni Marii

  6. Rafał said

  7. kooool said

    2:50

    0:42

    • Atanazy said

      Piękne świadectwo na obcej ziemi.

    • apostolat said

      „Katarczyk” przeżegnał się zanim odebrał medal. Znak krzyża w katarskiej hali sportowej

      Stojący w bramce katarskiej drużyny Danijel Šarić przeżegnał się przed odebraniem srebrnego medalu mistrzostw świata w piłce ręcznej. Medale wręczał reprezentujący Emira urzędnik. Gest krzyża po otrzymaniu medalu wykonał także polski bramkarz Sławomir Szmal.

      Składająca się z obcokrajowców „zaciężna armia” katarskich szczypiornistów zdobyła – po porażce z tryumfującą w mistrzostwach Francją – srebrny medal. „Polskie orły” pokonując Hiszpanię zapewniły sobie brązowy medal.

      Na moment przed otrzymaniem srebrnego medalu katarski bramkarz Danijel Šarić wykonał znak krzyża. Znakomicie broniący Šarić Sarić urodził się w leżącym obecnie na terenie Bośni i Hercegowiny Doboju. Obecnie reprezentuje barwy FC Barcelona.

      O przyjęciu przez 37-letniego Sarića katarskiego obywatelstwa poinformowano w październiku 2014 roku.

      Dominującym wyznaniem w Katarze jest islam (ok. 67 proc.). Chrześcijanie stanowią ok. 13 proc. populacji.

      Read more: http://www.pch24.pl/-katarczyk–przezegnal-sie-zanim-odebral-medal–znak-krzyza-w-katarskiej-hali-sportowej,33708,i.html#ixzz3Qak7ZpgK

    • cox said

      Dziękuję wam chłopaki! Byliście i jesteście wielcy!

  8. Nn said

    fragment książki kardynała Jorge Mario Bergoglio „Wyleczyć się z korupcji”

    Kardynał Bergoglio napisał, że „można wybaczyć wiele grzechów, ale nie korupcję”

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13619304,Stanowczy_manifest_papieza_Franciszka___Mozna_wybaczyc.htm

    św. Augustyn
    spośród wszystkich grzechów najgorszy jest grzech przeciw „naturze”, bo „pożycie samo jest tu pogwałcone, a przecież winno ono być z Bogiem; bo perwersyjną lubieżnością plami się naturę, której On sam jest Twórcą

  9. Leszek said

    Co do treści Gł. Wpisu. Te rzeczy już Matka Boża zapowiadała w Fatimie, o czym tak jasno mówi przykładowo w tych oto fragmentach Orędzia nr 332 {z 6.09.1986r.) do Jej umiłowanych synów, Kapłanów:
    …Kościół Jezusa dotknięty jest groźną zarazą niewierności i odstępstwa. Pozornie wszystko wydaje się spokojne i ma się wrażenie, że wszystko jest w porządku. W rzeczywistości ogarnia go coraz bardziej rozległy brak wiary i rozpowszechniające się wszędzie wielkie odstępstwo. Wielu Biskupów i Kapłanów, wiele osób zakonnych i świeckich już nie wierzy. Stracili prawdziwą wiarę w Jezusa i w Jego Ewangelię. Dlatego właśnie Kościół musi się oczyścić – w prześladowaniu i we krwi.
    Również brak jedności, podziały, walki i antagonizmy pojawiły się w Kościele. Siły ateizmu i masonerii, które przeniknęły do jego łona, doprowadziły do zniszczenia wewnętrznej jedności i zaciemnienia wspaniałości jego świętości. Są to czasy przeze Mnie zapowiedziane, kiedy Kardynałowie sprzeciwiają się Kardynałom, Biskupi – Biskupom, Kapłani – Kapłanom. Owczarnię Chrystusową rozrywają drapieżne w i l k i, które weszły do niej w szatach pozornie nieszkodliwych i łagodnych b a r a n k ó w. Znajdują się one pomiędzy tymi, którzy zajmują najbardziej odpowiedzialne stanowiska. Z powodu nich szatanowi udało się wejść i działać nawet na samym szczycie Kościoła. Biskupi i Kapłani Świętego Kościoła Bożego, jakże wielka jest dziś wasza odpowiedzialność! Pan wkrótce poprosi was o rozliczenie się z tego, jak zarządzaliście Jego winnicą. Okażcie skruchę, poproście o wybaczenie, wynagradzajcie, szczególnie zaś bądźcie znowu wierni misji, jaka została wam powierzona!…

  10. Nn said

    Arcybiskup Fulton J. Sheen

    Gdy instynkty i namiętności zostają podporządkowane woli, można je kontrolować i kierować nimi. Kościół nie tłumi namiętności, gdy ogranicza ich niewłaściwe przejawy. Nie zakazuje on emocji, podobnie jak nie zakazuje on głodu; Kościół jedynie prosi o to, aby człowiek, który siedzi przy stole, nie jadł jak prosię. Nasz Zbawiciel nie stłumił silnego zapału emocjonalnego Pawła; przekierował jedynie ten zapał od nienawiści ku miłości. Nasz Pan nie stłumił witalności biologicznej Magdaleny; odwrócił jedynie jej namiętność od umiłowania grzechu ku umiłowaniu cnoty. Takie przekierowanie energii wyjaśnia, dlaczego najwięksi grzesznicy – tacy jak św. Augustyn – czasem stają się największymi świętymi. Pokochali oni Boga szczególnie mocno nie dlatego, że byli grzesznikami, lecz ponieważ ich pragnienia były wielkie, a ich namiętności – gwałtowne; gdy emocje, które ich rozpierały, zostały zwrócone ku świętym celom, zaczęły czynić tyle dobrego, ile krzywd wyrządzały uprzednio.
    Źródło: „Peace of Soul”, 1950r., str. 189.

  11. Nn said

  12. Dzieckonmp said

    Komentarze po publikacji tygodnika „wSieci”. Burza w internecie

    Pu­bli­ka­cja ty­go­dni­ka „wSie­ci” do­ty­czą­ca Anny Grodz­kiej wy­wo­ła­ła duże po­ru­sze­nie w Pol­sce. Z jed­nej stro­ny wielu ludzi po­pie­ra sta­wia­ne przez dzien­ni­ka­rzy py­ta­nia, do­ty­czą­ce kan­dy­dat­ki na pre­zy­den­ta. Ist­nie­je rów­nież duża grupa wspie­ra­ją­ca Annę Grodz­ką i wy­ra­ża­ją­ca obu­rze­nie „ata­kiem” ty­go­dni­ka na po­słan­kę. „Po­my­je”, „za­szczu­wa­nie od­waż­nej ko­bie­ty”, „obrzy­dli­stwo” – to tylko nie­któ­re z ko­men­ta­rzy za­miesz­cza­nych w in­ter­ne­cie.

    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/komentarze-po-publikacji-tygodnika-wsieci-burza-w-internecie/jp22j

  13. apostolat said

    Dostępność religia.tv

    SZANOWNI PAŃSTWO,
    informujemy, że 31 stycznia 2015 roku kanał religia.tv zakończył nadawanie.

    http://religia.tv/index.php?typ=podstrona&id=7

  14. apostolat said

    Urodziny Sługi Bożego ks. Piotra Skargi: módlmy się o beatyfikację wielkiego kaznodziei

    W poniedziałek, 2 lutego przypada pamiątka urodzin ks. Piotra Skargi, wielkiego kaznodziei Polaków. Warto w tym dniu pamiętać szczególnie o modlitwie o rychłą beatyfikację duchownego. Przypomnijmy, że proces już trwa.

    Uroczysta sesja otwierająca proces beatyfikacyjny ks. Piotra Skargi rozpoczęła się 8 grudnia w Domu Arcybiskupów Krakowskich.

    Starania jezuitów o beatyfikację ks. Skargi otrzymały 10 października br. formalną akceptację i zatwierdzenie watykańskiej Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. Od tej chwili ks. Piotrowi Skardze SJ przysługuje tytuł „sługi Bożego”.

    Następnie 23 października kard. Stanisław Dziwisz w obecności prowincjała podpisał edykt, w którym zwrócił się do wiernych archidiecezji krakowskiej o przekazanie do kurii wszelkich dokumentów mających jakikolwiek związek lub dotyczących ks. Piotra Skargi SJ.

    W poniedziałek przypada 479. rocznica urodzin autora „Kazań sejmowych” oraz „Żywota świętych”. Warto modlić się nie tylko o Jego wstawiennictwo, ale również o to, by Sługa Boży ks. Piotr Skarga, został błogosławionym Kościoła Powszechnego.

    Read more: http://www.pch24.pl/urodziny-slugi-bozego-ks–piotra-skargi–modlmy-sie-o-beatyfikacje-wielkiego-kaznodziei,33717,i.html#ixzz3Qap0GPTL

  15. Dana said

    Cytat:
    Droga została przetarta, lody zostały przełamane. O niektórych sprawach Kościół może teraz swobodnie dyskutować. Jeszcze przed dwoma laty wszystko to było niemożliwe – tak kard. Reinhard Marx.

    Czyli to Niemcom najbardziej zależało na tym ,aby (Ich rodak ) Papież Benedykt XVI odszedł na emeryturę.

    • JestemdzieckiemBoga said

      A oglądałaś ”ciepłe” przyjęcie,jakie mu kilka lat temu zgotował episkopat niemiecki?Zachowanie władz państwowych nie było wiele lepsze.

    • zmajcek said

      nawet jakaś gazeta stwierdziła, że była to jego (Benedykta) najlepsza decyzja podczas pontyfikatu.

      • Nn said

        Bo oni mysla nie jak osoby duchowne lub w przypadku osob niekonsekrowanych nie jak wierzacy.

        Tu brak ducha. Panuje zimna kalkulacja finansowa.

        Koscioly sa puste. Nikogo nie interesuja ludzkie Dusze, no bo podatek koscielny automatycznie zalatwia wszystko.

        Niemieckie myslenie jest zdumiewajace.

        Zachowuja sie jak pelni pychy faryzeusze.

  16. stokrotka said

    Sczęść Boże ,chciałam zapytac czy ktoś z obecnych tutaj zna osobiscie księdza egzorcystę aby mogla skontaktowć się z kims takim? Chodzi o pewnosc ,że ów ksiądz odpisze.. bo zazwyczaj są bardzo zajęci.

    • zmajcek said

      wydaje mi się że lepiej próbować zadzwonić. I podejżewam że trzeba szukać w swoich stronach. Np Polak pracujący w Anglii-ks. Glass otwarcie mówi, że nie przyjmuje ludzi z Polski bo nie starcza mu czasu.

      On nawet chyba kosztem urlopu w Polsce rekolekcje Ruchu Czystych Serc prowadzi.

    • Powiew ze wschodu said

      Na telefon „trudno” o porady. Po prostu poproś o spotkanie. Wyszukaj w swojej miejscowości lub w okolicach.

  17. apostolat said

    Przebierańcy ! Ukraińscy żołnierze walczą pod flagą Polski ?

    Ukraińscy żołnierze, którzy walczą przeciw separatystom, bezprawnie używają umundurowania Wojska Polskiego, co może sugerować zbrojny udział Polski po jednej ze stron konfliktu.

    Stacja TVN zamieściła pod koniec grudnia w internecie reportaż Bianki Zalewskiej pt. „Polka na linii frontu”. Autorka przedstawia w nim życie codzienne żołnierzy ukraińskich walczących przeciwko separatystom na wschodzie państwa ukraińskiego.

    W jednej ze scen pojawia się ukraiński żołnierz ubrany w polski mundur polowy z naszywką Wojska Polskiego. Ukrainiec wyjaśnia, że mundur kupił za własne pieniądze na bazarze a jego koledzy dodają, iż armia nie nadąża z odpowiednim umundurowaniem ukraińskich żołnierzy walczących na froncie.

    W materiale telewizyjnym pojawia się komentarz pani Zalewskiej, iż „w ten sposób rozwiewa się mit o polskich najemnikach”. Czym Autorka odnosi się do oskarżeń, w których ukraińscy separatyści i Rosjanie mówili o polskim zaangażowaniu wojskowym w tym konflikcie po stronie władz kijowskich.

    Materiał filmowy telewizji TVN jest dowodem na bezprawne używanie przez armię obcego państwa umundurowania Wojska Polskiego z polskimi oznaczeniami. Proceder ten można porównać do „operacji fałszywej flagi”, w której żołnierze walczą podając się za siły zbrojne innego państwa. Jedną z najsłynniejszych akcji tego typu była „prowokacja gliwicka”, podczas której niemieccy dywersanci ubrani w polskie mundury zajęli niemiecką radiostację w Gliwicach – atak ten miał posłużyć za pretekst do napaści III Rzeszy na Polskę we wrześniu 1939 r.

    Używanie umundurowania Wojska Polskiego z polskimi oznaczeniami przez jedną ze stron konfliktu zbrojnego na Ukrainie może wprowadzać w błąd i fałszywie dowodzić, iż państwo polskie bierze militarny udział w toczonych tam walkach. Może to również mieć negatywny wpływ na odbiór Polski na arenie międzynarodowej i źle wpływać na interesy naszego kraju. Dlatego opisana sprawa powinna spotkać się ze stanowczą reakcją dyplomatyczną władz Polski.

    Marcin Janowski

    http://prawy.pl/8030-przebierancy-ukrainscy-zolnierze-walcza-pod-flaga-polski

  18. Józef Piotr said

    Trzeba zwrócić uwagę na sprawę ABp Woielgusa
    http://wirtualnapolonia.com/2015/02/02/przeczytajcie-ksiazke-abp-stanislawa-wielgusa-tobie-panie-zaufalem-nie-zawstydze-sie-na-wieki-historia-mojego-zycia/

  19. Adrian said

    Polskie firmy wyprowadzają się do Wielkiej Brytanii

    Emigracja biznesowa zatacza coraz szersze kręgi i już dawno przestała dotyczyć wyłącznie nazwisk z listy najbogatszych Polaków. Różne formy optymalizacji zyskują na popularności także wśród mniejszych firm, a nawet mikroprzedsiębiorstw, które korzystając z unijnych przepisów wyprowadzają swoje siedziby za granicę

    http://www.wykop.pl/ramka/2375708/polskie-firmy-wyprowadzaja-sie-do-wielkiej-brytanii/

  20. Nn said

    O CZYM MARZY BIEDRON!!!

    „Z zazdrością będę patrzył na pary, którym udzielę ślubu” Robert Biedroń, prezydent Słupska

    Będę stał po stronie majestatu państwa, a sam nie będę mógł skorzystać z tak prowizorycznej formy uregulowania prawnego, jakim jest związek partnerski – mówił.

    http://www.tvp.info/18119008/z-zazdroscia-bede-patrzyl-na-pary-ktorym-udziele-slubu

    „Marzy mi się homomałżeństwo” – powiedział Biedroń )

    http://www.pch24.pl/tvp-ustawia-kamery–bo-biedron-udziela-slubu-cywilnego–marzy-mi-sie-homomalzenstwo—powiedzial,33257,i.html

    Dzisiaj debiutowałem jak urzędnik, mam nadzieję, że kiedy przyjdzie czas, że stanę po tej drugiej stronie, a pani naczelnik udzieli mi ślubu. Marzy mi się równość – zadeklarował.

    Z kolei w innym wywiadzie, którego udzielił pod koniec ubiegłego roku, opowiadał, że chciałby wziąć ślub właśnie w słupskim ratuszu.

    Podobno do Biedronia ustawia się kolejka (podobno na 4 lata) par chcących zawrzeć cywilny ślub udzielony przez prezydenta Słupska.

    http://www.pch24.pl/tvp-ustawia-kamery–bo-biedron-udziela-slubu-cywilnego–marzy-mi-sie-homomalzenstwo—powiedzial,33257,i.html#ixzz3QbofMRtQ

  21. Wiktoria said

    Takimi dwuznacznymi i delikatnie wypowiedzianymi zdaniami, ktore nie oznaczaja ani Tak ani Nie, wprowadza ci oszusci w Kosciele wielu dusz w zamieszanie.

  22. Dzieckonmp said

    Abp Hoser: Kościół zdradził Jana Pawła II

    Kościół zdradził Jana Pawła II, bo praktyka duszpasterska dotycząca małżeństwa i rodziny nie poszła za głosem papieża, a nawet nie zapoznała się z jego nauczaniem – stwierdza w rozmowie z KAI abp Henryk Hoser. I dodaje, że we współczesnym świecie, głównie za sprawą mediów, wszystkie relacje osobowe zostały zerotyzowane.

    Całość

    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/abp-hoser-odejscie-od-nauczania-jana-pawla-ii-to-duszpasterska-zdrada/rgw3e

    • Wiesia said

      Przeczytajcie komentarze również.Ludziska zamiast się modlić o św.księży…,”walą się w piersi” nieswoje.Naród nasz jest nieprzygotowany na Ostrzeżenie,żyje nadal tym,co podają brukowce,które jak widać z tego czerpią profity,ale dla tych spod ziemi.Na okrągło trawienie tego samego,aż do obrzydzenia świadczy o braku przyzwoitości.NIECH NIKT SIĘ NIE MARTWI O ROZLICZENIE CZYJEŚ,A ZAJMIE SIĘ SOBĄ I SWOIM ‚KONTEM’.
      Kościół zdradził przede wszystkim Pana Jezusa.Św.Maksymilianie Kolbe,
      Św.Janie Pawle II,Św.Faustyno,Św.Jerzy Popiełuszko i Św.Andrzeju Bobola oraz Wszyscy Święci Pańscy módlcie się za nami i naszą Ojczyzną!AMEN.

  23. Andrzej2 said

    Czy także w tym przypadku katolik nie może wydawać osądu?? SZOK !

    Duńska turystyka: 170 euro za seks ze zwierzęciem.
    W Danii istnieją domy publiczne, w których zdegenerowani osobnicy mogą uprawiać seks ze zwierzętami. Zoofila w tym kraju jest legalna…
    Przeciwko procederowi opowiada się Duńska Partia Ludowa. Trzecia siła w tamtejszym parlamencie w zeszłym roku BEZSKUTECZNIE usiłowała przeforsować projekt ustawy, który zakazywałby uprawiania seksu ze zwierzętami…

    http://www.prawy.pl/8310-dunska-turystyka-170-euro-za-seks-ze-zwierzeciem

  24. Dzieckonmp said

    oj porobiło się ludzie chcą ratować Kościół i piszą listy do papieża.

    Kolejny piękny list do Franciszka.

    Lieber Heiliger Vater,

    mit der Besorgnis des Herzens habe ich mich entschlossen, diesen offenen und ehrlichen Brief zu schreiben. Ich werde über Dinge sprechen, die ich unter normalen Bedingungen nie öffentlich gemacht hätte. Ich tue es, oder möchte es jedenfalls tun, für das Wohl der Kirche, zur größeren Ehre Gottes und zum Heil der Menschen. Sie können darüber urteilen.

    Vergangene Nacht konnte ich nicht schlafen. Die Lage der Heiligen Mutter Kirche besorgt mich. Im Laufe des Jahres 2014, besonders durch Ihre öffentliche Wertschätzung für den Vorschlag von Kardinal Walter Kasper, daß die „wiederverheirateten“ Geschiedenen die heilige Kommunion empfangen können, haben Sie, Heiliger Vater, die Tür zu viel Verwirrung bezüglich der Moral der Katholischen Kirche und zu viel Leichtsinn durch die kirchliche Hierarchie aufgetan.

    Einige Erklärungen bei der Bischofssynode über die Familie im Oktober 2014 haben diese Verwirrung noch verschärft. Im Dezember 2014 haben Sie selbst in einem Interview mit La Nacion eine laxe Haltung der Kirche gegenüber jenen empfohlen, die außerhalb der Kirche nach einer Scheidung geheiratet haben, indem Sie sagten: „Nur die Kommunion ist nicht die Lösung. Die Lösung ist die Integration“. Es scheint, daß es Ihre Absicht ist, daß diese nicht nur die heilige Kommunion empfangen können, sondern auch am kirchlichen Leben als Lektoren oder Taufpaten der Kinder teilnehmen sollen.

    Diese Haltung hieße die Sünde zu ignorieren oder aufzuwiegen oder sogar nachzulassen. Damit würde die Unterscheidung zwischen jenen verwischt, die im Stand der heiligmachenden Gnade leben, die Gott so wohlgefällig ist, weil seine Gebote und Ratschläge befolgt werden, und jenen, die objektiv im Stand der Sünde leben und daher Gott mißfallen wegen der mangelnden Beachtung des Gesetzes und der Weisheit Gottes. Ein solcher Weg würde zur Anarchie und zur Zerstörung der moralischen Fundamente der Katholischen Kirche führen. Man käme schnell zur Regel eines „Alles ist erlaubt“.

    Wenn die “wiederverheirateten” Paare die heilige Kommunion empfangen können, warum soll es dann nicht auch jeder andere Sünder tun können, der sich ebenso weigert, zu bereuen und Buße zu tun? Ein chronischer Säufer, ein Ehemann, der regelmäßig seine Frau schlägt, ein Gewohnheitsverbrecher, oder eine Frau, die ihr Kind im Mutterleib getötet hat und keineswegs bereut? Warum sollte irgendein Katholik noch auf die Gesetze der Kirche hören und ihnen folgen, wenn es keinerlei moralische Disziplinarmaßnahme gegen ihn gibt?

    Und wie steht es selbst mit Worten von Jesus Christus? Haben Sie keine Bedeutung mehr? Eine Änderung des katholischen Gesetzes über den Ehebruch hieße, Christus selbst herauszufordern. Der Einladung von Mario Palmaro folgend widersetze auch ich mich öffentlich der Richtung, in die Sie die Kirche, wie es scheint, führen wollen.

    Lassen Sie mich erklären, warum.

    Ich habe mich vor zehn Jahren bekehrt. Ich wurde 1972 geboren, bin in Deutschland aufgewachsen und lebe nun in den USA. Ich habe eine Welt verlassen, die immer stärker versucht, in das Leben der Katholischen Kirche einzudringen, es umzustürzen, um nicht zu sagen, zu durchdringen. Eine Welt, der Sie, wie es scheint, sich nun unterwerfen und die sie unterstützen. Ich bin ohne Glauben aufgewachsen in einer zerstörten Familie, in einer Welt von Zusammenleben, Abtreibungen, Scheidungen und Egoismus. Ich kannte nicht einmal die Zehn Gebote. Erst recht habe ich sie nicht gelebt. Ich hatte weder eine gesunde Familie, die mir eine starke Identität geben konnte, noch eine sichere Zuflucht oder eine moralische Führung. Dieser Lebensstil führte mich in eine Sackgasse und in die Depression. Als ich keinen künftigen Ehemann kennenlernte, war es, als würde zum ersten Mal Christus in mein Herz eintreten, langsam aber kontinuierlich.

    Es gab zwei sehr wichtige Aspekte des kirchlichen Lebens, die für mich Gnadenflüsse waren und durch die ich sehr stark von ihr angezogen wurde, und das geschah bevor ich einen wirklichen übernatürlichen Glauben hatte. Das war an erster Stelle die wunderschöne überlieferte Liturgie, die Messe und das gesungene Stundengebet mit seinen Gregorianischen Gesängen. Und zweitens, gerade die Morallehre der Kirche mit ihrem vollkommenen Verständnis und der Wahrheit über die menschliche Natur.

    Da ich ein zügelloses Leben ohne Rücksicht auf die Sünde oder irgendeine tiefergehende Treue geführt hatte, wurde mir nun bewußt, daß dieser Weg nur zur Entmutigung und zum radikalen Pessimums gegenüber jeder Form von tragender und dauerhafter Liebe oder jedweder beständigen Lebensweise führt. Als ich zum Beispiel die Morallehre der Kirche über die Keuschheit und ihre Bedeutung vor der Ehe studierte und auch die Unauflöslichkeit des sakramentalen Versprechens, wurde mir die darin liegende Wahrheit bewußt, wenn auch damals noch nach einem natürlichem Verständnis.

    Die Morallehre der katholischen Kirche ist ein Balsam zur Heilung für alle Seelen, die im Stolz, in der Sinnlichkeit, in der Unehrlichkeit und der Verachtung für das Wohl ihrer eigenen Kinder verloren sind. Dieser Egoismus, der dazu führt, einen geliebten Gefährten zu verlassen und zu einer anderen Person zu wechseln, sobald etwas nicht paßt, indem man das Bedürfnis und den Wunsch der Kinder, die man in der vorigen Verbindung hatte, nach einem eigenen sicheren und stabilen Zuhause, ist auch für die Seelen schädlich, die diese egoistischen Handlungen begehen und darin verharren. Wenn sie auf diese Weise sündigen, sind sie immer weniger frei. Die Sünde ist nicht gut für den Menschen. Das ist es, was ich Stück für Stück verstanden habe. Ich habe verstanden, daß nur dann, wenn man vor der Ehe keusch bleibt und sich von einer vorzeitigen physischen Bindung an eine liebe Person fernhält, und nur dann, wenn man ein klares Bewußtsein dafür hat, eine Verpflichtung für das ganze Leben einzugehen, wenn man heiratet, nur dann wird es mit Hilfe der Gnade eine wohl vorbereitete Verbindung um dauerhaft zu sein. Das Gewissen muß geschult werden, um vorbereitet zu sein und zu wissen, daß es in einer Ehe, trotz aller Probleme, die auftreten können, immer einen Weg gibt, „in guten wie in schlechten Tagen“ zusammenzubleiben.

    Ich habe auch verstanden, da ich zuvor eine eifrige Studentin der neopelagianischen Aufklärung des 18. Jahrhunderts war, daß wir Menschen nicht nur abstrakte Ideale brauchen, sondern auch klare Hinweise, wie wir ein gutes und auch besseres Leben führen können. Es genügt nicht von der Schönheit des Menschseins zu sprechen, von der Brüderlichkeit, der Liebe und so weiter. Man muß wissen, wie man konkret diese Ziele erreichen kann. Die Kirche existiert, um uns anzuleiten und um über unsere gefallene Natur mit ihren sündhaften Neigungen und ihrer starken Neigung zum Egoismus und der Verzweiflung hinauszuheben.

    Mein persönliches Leben ist ein Zeugnis dafür. Die Kirche mit ihren Vorschriften und Ratschlägen hat mich aus dem Dreck der Sünde und des Egoismus herausgezogen. Und nun, Heiliger Vater, scheint es, daß Sie die Kirche genau in diesen Dreck hineinziehen wollen. Sie sagen zum Sünder, daß das, was er ist und was er tut, trotz allem gut so ist, wie es ist. Sie erheben uns nicht zum höheren Vorbild Christi, wie es die Kirche als Lehrmeisterin der Völker immer getan hat. Sie lassen uns dort, wo wir sind, bestärken oder beruhigen uns sogar in unserer Sünde. Darin liegt die Grausamkeit der Gefühlsduselei, die keine wirkliche Barmherzigkeit ist!

    Eine Laxheit gegenüber den Geboten und Ratschlägen Gottes führt nur zu mehr Sünde. Das ist es, was wir an uns selbst erlebt haben, wir, die Kinder der 68er-Kulturrevolution in Deutschland. Sie haben uns erlaubt, schrankenlos im Dreck zu spielen, und unserer Befriedigung und Trägheit zu frönen. Die Folge war die Unmenschlichkeit. Viele Eltern und Lehrer wollten ihre Kinder nicht mehr strafen, wenn sich diese schlecht verhielten. Folglich haben sie das Auftreten unmoralischer und unmenschlicher Verhaltensweisen gefördert. Ich selbst war Zeugin der Auswirkungen dieser antiautoritären Erziehung an der Schule, als ein Mädchen meiner Klasse von ihren Mitschülern aus dem einzigen Grund belästigt wurde, weil sie eine gute Schülerin sein wollte. Der Lehrer in seiner Laxheit hat sich diesem Verhalten nicht widersetzt, so daß das Mädchen bald darauf die Schule verlassen mußte.

    Hier aber geht es um weit mehr, nämlich um die Frage nach den Seelen und ihre Rettung. Helfen Sie als Oberhaupt der Kirche den Seelen dabei in den Himmel zu kommen, indem Sie sie in ihrer Sünde bestärken? Hat das der Heilige Ignatius von Loyola seinen Jesuiten gelehrt? Ist es nützlich, wenn Sie die Dinge vage und zweideutig, unklar, wirr und mißverständlich machen? Wie viele Paare, die lange um ihre Ehe gerungen haben, aber dank der unverkürzten Lehre und Wahrheit Christi treu zusammengeblieben sind, werden nach Ihren jüngsten Worten und nach einigen Erklärungen der Bischofssynode nun in die Laxheit abgleiten und ihre Ehe aufgeben, indem sie denken, daß es für sie nun ja letztlich eine „zweite Möglichkeit“ gibt? Was wird geschehen, wenn Sie jemanden einer momentanen Verzweiflung entreißen, aber zur Anmaßung verleiten, die zusammen mit der Verzweiflung eine der beiden Hauptsünden gegen die Tugend der Hoffnung ist? Sie werden sich eines Tages für jede dieser Seelen vor Gott verantworten müssen, und ich bitte Sie, darüber nachzudenken, was ich Ihnen zu sagen versuche. Ich kann Ihnen sagen, daß ihre Vorgehensweise zu keinem guten Ergebnis führt. Nur die Aufforderung zur Umkehr und der klare Hinweis, wie diese geschieht und wie man in ihr bleibt nach dem Beispiel des heiligen Johannes dem Täufer, wird die Seelen in den Himmel führen. Man darf den Sünder nicht in der Sünde unterstützen, sondern muß ihn wiederaufrichten und ihn aus der Sünde herausführen! Das ist es, was ein guter katholischer Priester mit mir getan hat und wofür ich Ihm und der heiligen Kirche immer dankbar sein werde.

    Ich bitte Sie, Heiliger Vater, die Welt ob ihrer Sünden zu ermahnen, eine Welt, die in so viel Unmenschlichkeit eingetaucht ist, weil sie weder Unterweisung noch eine Mutter hat, die sie an die Gesetze Gottes erinnert und sie manchmal auch tadelt. Die Gesetze Gottes sind gut für uns! Sie zeigen der sündigen Welt, wie sie besser werden kann. Sie zeigen allen zusammenlebenden und geschiedenen Menschen, wie sie treu werden können. Treu ihrem Ehepartner und vor allem, vor Gott, treu ihren Kindern. Sie erlauben es uns nicht, weiter zu zerbrechen, was zerbrochen wurde, sondern helfen uns, es zu reparieren und zu heilen.

    Es gilt die Eltern zu ermahnen, ihren Egoismus zu zügeln und zuerst an ihre Kinder zu denken und an deren höheres Wohl. Die Scheidung ist der Tod der Seele eines kleinen, verwundbaren Kindes, seiner Hoffnungen, seiner Sicherheiten und seiner Gefühle. Ich spreche aus Erfahrung. Jetzt aber spreche ich auch als Mutter. Wie können Sie von uns erwarten, daß ich und mein Mann unseren Kindern die Zehn Gebote lehren und daß wir wirklich unsere Sünden bereuen, wenn wir beichten, wenn die Kirche gleichzeitig bald jenen, die sich offen den Gesetzen Gottes widersetzen und darin beharren, die heilige Kommunion gewährt ?

    Richten Sie uns Sünder alle auf. Rufen Sie uns zur Heiligkeit, einer Heiligkeit, die in einer tiefen Liebe für Christus und seine Mutter gründet, und geben Sie uns klare Anweisungen zu dem, was gut und besser ist. Abschließend zitiere ich Mario Palmaro, dessen Aufforderung zu offenem Widerstand ich mit diesem Brief folge und dessen Protest vor seinem Tod mein Herz und das Herz vieler anderer berührt hat.

    „Der Umstand, daß ein Papst den Leuten ‚gefällt‘ ist in der zweitausendjährigen Logik der Kirche völlig irrelevant: Der Papst ist der Stellvertreter Christi auf Erden und muß Unserem Herrn gefallen. Das bedeutet, daß die Ausübung seiner Vollmacht nicht absolut, sondern der Lehre Christi untergeordnet ist, die sich in der katholischen Kirche findet, in ihrer Tradition, und vom Gnadenleben durch die Sakramente gespeist ist.“

    Ich bete für Sie, Heiliger Vater, jeden Tag. Gleichzeitig muß ich in diesem Tal der Tränen den treuen Worten von Mario Palmaro Glauben schenken:

    „In irgendeinem kleinen, abgelegenen Kirchlein wird es immer einen Priester geben, der heilig das Meßopfer zelebriert, in irgendeiner kleinen Wohnung wird es immer eine einsame alte Frau geben, die mit unerschütterlichem Glauben den Rosenkranz betet, und in irgendeinem verborgenen Winkel wird es immer eine Ordensschwester geben, die für ein Kind sorgt, dessen Leben von allen als wertlos betrachtet wird. Auch wenn alles verloren zu sein scheint, strahlt die Kirche, die Stadt Gottes weiter ihr Licht auf jene der Menschen aus.“

    Heiliger Vater, ich bitte Sie, damit das Licht des Glaubens und der Liebe Gottes in die Welt strahlt, der Welt die Wahrheit zu sagen, daß sich Teile der Schöpfung im Aufstand gegen Gott befinden, und der Welt aufzuzeigen, wo sie irrt, und das auch auf die Gefahr hin zu tun, Ihre derzeitige Popularität und Ihren vermeintlich guten Ruf in der Welt zu verlieren. Die Welt braucht das ganze Zeugnis der katholischen Kirche heute mehr denn je, wie es scheint. Kompromißlos und mit der ganzen Wahrheit. Dann werden sie auch viel Vertrauen bekommen, eine größere erzieherische Autorität und wirklichen Respekt.

    • Steven848 said

      Ich verstehe nicht!

    • Nn said

      brakowalo tylko tego sadze

      Mt 6,24
      Nikt nie może dwom panom służyć. Bo albo jednego będzie nienawidził, a drugiego będzie miłował; albo z jednym będzie trzymał, a drugim wzgardzi. Nie możecie służyć Bogu i Mamonie.

      Dla mnie jest to wspaniale napisany list praktykujacej matki, ktora martwi sie o losy ludzi i ich dusz, a przede wszystkich o malzenstwa z dziecmi

      Mowi, ze nie nalezy rozwalac tego co nadtluczone, lecz naprawiac

      Martwi sie , ze slowa PF zainspiruja malzenstwa do rozwodow, no bo kosciol planuje / rozmysla kommunie dla rozwiedzionych.

  25. Andrzej2 said

    „Trzeba powiedzieć jasno, że sprawa dotyczy MOLESTOWANIA ze względu na światopogląd – podkreśla Karolina Kędziora, radczyni prawna PTPA”
    – tak przed sądem uzasadnia prawnik szykany jakie ponoć spotkały nauczycielkę, która zdjęła krzyż ze ściany w pokoju nauczycielskim w Krapkowicach na Sląsku…
    Sama zaś „poszkodowana” która wytoczyła proces szkole zeznała:
    „- Krzyż nie kojarzy mi się z czymś miłym i przyjemnym. Pojawia się na cmentarzu. Ma związek choćby ze śmiercią – powiedziała po pierwszej odsłonie procesu Jaszczyk. ”

    O tempora, o mores!

    http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20150202/POWIAT04/150209905

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,138764,17348875,Nauczycielka_zdjela_krzyz_i_rozpetala_sie_burza__Dzis.html?lokale=katowice#BoxNewsLink

  26. Dzieckonmp said

    Ta trans seksualna co ją Franciszek zaprosił z narzeczoną udzieliła wywiadu opowiadając jak ją Franciszek przyjął. Powiedział/a że Franciszek dzwoniąc do niej w Wigilię o godz 17 zaprosił ją wraz z narzeczoną na 24 stycznia do siebie na prywatną audiencję i obiecał sfinansować podróż dla obu osób.

    Tu jest na tej stronie film z wywiadem

    http://callmejorgebergoglio.blogspot.de/2015/01/francis-chesed.html

    • Nn said

      No tak jest, bo pedalstwo jest modne tylko tacy sa na fali. Jak pozwalsz na to, jestes na 1-ej stronie gazety.

      Katolicy sa nudni, bo przeciwstawiaja sie grzechowi, ktory uwielbia swiat.

      IN jest kazda rozpusta. O kobiecie zabijajacej swe dziecie PF powiedzial, ze zyje teraz w pokoju.

      Nie chce on osadzac pedalow. ,,Kimze jestem,by ich osadzac”

      No wlasnie kim jestes?????

      Nastepca Chrystusa na ziemi powinien KRZYCZEC , ze to grzech okrutny.

      Moze tym zapytaniem PF sam sie zdemaskowal, gdyz wie ze to wlasnieBenedykt XVI jest nadal glowa KK.

      PF kaze mlodziezy, ktora za pare chwil bedzie dorosla, robic balagan.

      Co powie on Panu, kiedy przed nim stanie. Powie ,ze pociagnol miliony dusz na potepiienie, bo taka byla moda, zeby zachowywac sie jak chwasty?

  27. Dzieckonmp said

    Bł. Katarzyna Emmerich prorokowała:
    Miałam inną wizję wielkiego ucisku. Wydaje mi się, że zażądano koncesji od duchowieństwa, która nie mogła być przyznana (być może zmuszając ich by udzielać Komunii św rozwiedzionym/w kolejnych związkach małżeńskich i błogosławieństwa związków homoseksualnych) … To tak, jakby ludzie dzielili się na dwa obozy …

    Widziałam również związek pomiędzy DWOMA PAPIEŻAMI … Widziałem, jak zgubne (szkodliwe) byłyby konsekwencje tego fałszywego kościoła … Widziałam, jak Kościół Piotra został podważony przez plan utworzony przez tajną sektę … Budowali duży, pojedynczy , ekstrawagancki kościół, który miał objąć wszystkie wyznania na równych prawach: ewangelików, katolików i wszystkie wyznania, prawdziwą bezbożą komunię z jednym pasterzem i jedną owczarnią … Widziałam fatalne konsekwencje tego fałszywego kościoła: widziałam jego wzrost; Widziałam heretyków wszelkiego rodzaju …
    Kiedy (prawdziwy) Kościół był w większości zniszczony, kiedy pozostał tylko sanktuarium i ołtarz, widziałam niszczycieli wchodzących z Bestią (Antychrystem) do Kościoła … Widzę Ojca Świętego w wielkim bólu. Mieszka w innym pałacu niż kiedyś … Widziałam dziwny kościół budowany przeciwko wszelkiej regule … nowy heterodoxyczny (niezgodny z przyjętymi normami i ortodoksyjnymi przekonaniami – przyp. tłum.) Kościół Rzymu … Wszystko zostało zrobione zgodnie z ludzkim rozumem. Widziałem wszelkiego rodzaju ludzi, rzeczy, doktryny i opinie. Było tam coś z dumny, arogancji i brutalności i wyglądało na to, że osiągnęli sukces ….(Prawdziwy) Kościół został całkowicie odizolowany i jakby całkowicie opuszczony. Wydaje się, że każdy ucieka. Wszędzie widzę wielkie cierpienie, nienawiść, zdrady, urazy, pomieszanie i zupełną ślepotę. O mieście! O mieście! Co tobie grozi? Nadchodzi burza, należy być czujnym!
    [Widziałam też różne regiony Ziemi. Mój Przewodnik (Jezus) ukazał Europę i wskazując na mały i piaszczysty region wypowiedział te słowa: „Oto Prusy (Niemcy Wschodnie), wróg„. Potem pokazał mi inne miejsce na północ i powiedział: „to jest Moskwa, ziemia Moskwy, przynosząca wiele zła„.] Aby dowiedzieć się więcej na temat proroctwa Rosji i nadchodzącej drugiej fali komunizmu, zobacz artykuł

  28. Nina said

    Bóg jest wszechobecny – On jest wszędzie
    Orędzia Ostrzeżenia

    czwartek, 22 stycznia 2015, godz. 20.20

    Moja wielce umiłowana córko, odstępstwo pochwyciło świat i wyciąga swoje macki po każdą religię, która uznaje Mnie, Jezusa Chrystusa, lub też Mojego umiłowanego Ojca.

    Ci, którzy szerzą odstępstwo, robią to w taki sposób, że nie jest to widoczne, i ci oszuści będą ostrożnie tak wychowywać dusze, aby przyjęły tę fałszywą doktrynę. Doprowadzi to dwie trzecie chrześcijan do odstępstwa, ponieważ nie okażą oni za grosz mądrości. Każde Prawo Boże zostanie nagięte i przedstawione niby jako dostosowane do nowoczesnego świata. Moi wrogowie będą tak przekonywający, tacy troskliwi i tak na oko pokorni, że przekonają nawet Moich najbardziej zagorzałych i wiernych wyznawców, że w Bożych Oczach zmiany te są do zaakceptowania.

    Gdy tylko jakikolwiek chrześcijanin odchodzi od Prawdy, to staje się on winny akceptacji kłamstw. Zaraz potem przyjmie on fałszywą doktrynę, a następnie bardzo szybko odejdzie od wiary. Kiedy zaś nadejdzie właściwy czas, człowiek zatracenia przekona wszystkich chrześcijan, którzy odrzucają Prawdziwe Słowo Boga, aby przyłączyli się do jednej światowej religii. I w ten oto sposób Mój Kościół zostanie ukrzyżowany. Ale Światło Boże wyleje się na chrześcijan i żydów, i swoimi ustami — natchnionymi przez Enocha i Eliasza — będą nauczać Słowa Bożego. To te dwie religie będą na celowniku Moich wrogów i będą one prześladowane; i potraktuje się je surowo, zanim ich praktykowanie w miejscach publicznych nie zostanie zabronione. I w końcu przejmą oni ich kościoły i świątynie. Jednak, okryci Ogniem Ducha Świętego, szerzyć będą oni Słowo Boże. Znajdą odwagę i siłę, aby pozostać wiernym Bogu.

    Kapłani wierni Prawdzie będą kontynuować codzienną Ofiarę, odprawiając Ją w Moje Imię — i to w taki sposób, w jaki ma być Ona odprawiana. Podążać za nimi będzie reszta z każdego narodu, która odpowie na Ducha Ognia. Nigdy bowiem nie wolno bagatelizować Mocy Boga. Poprowadzi On Swoich Własnych w ich marszu do zwycięstwa. Usunie on wszelkie ciernie, które blokują ich ścieżkę. Okryje ich Kręgiem Swojej Niebiańskiej Ochrony* i napełni ich dusze mądrością i Prawdą.

    Bóg jest wszechobecny — On jest wszędzie i On wszystko widzi. Siła szatana jest przerażająca, ale on nie jest wszechobecny. On może jedynie rozszerzyć swój wpływ poprzez dusze, które uda się oszukać jemu i jego kohorcie. Moc Boża może zwielokrotniać się w każdym jednym miejscu na świecie, i to natychmiast. Do każdego czynu — dobrego, złego czy obojętnego — dochodzi za sprawą wolnej woli człowieka, która jest albo pod wpływem Ducha Świętego, albo złego ducha.

    Moc Boga zatryumfuje i w Wielkim Dniu Pańskim Jego wrogowie okażą się bezsilni, a Ręka Mojego Ojca wtrąci ich do otchłani. Największa kara zostanie zadana tym wyświęconym sługom, którzy nauczają fałszu. Zostali oni bowiem pobłogosławieni Prawdą, ale ją odrzucili, umyślnie odwodząc dusze od Słowa Bożego — zostanie im to więc policzone jako najgorszy ze wszystkich grzechów; i dlatego nigdy nie ujrzą Oblicza Boga.

    Wasz Jezus

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: