Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Pokój jest w niebezpieczeństwie

Posted by Dzieckonmp w dniu 22 Luty 2015

Ivan1

Orędzie Królowej Pokoju które otrzymał Ivan 20 lutego podczas objawienia w kaplicy w Medziugorju.

„Drogie dzieci! Dziś wzywam was do modlitwy o pokój, pokój jest w niebezpieczeństwie, módlcie się więcej, módlcie się sercem! Ja modlę się z wami i wstawiam się przed moim Synem za was wszystkich. Dziękuję drogie dzieci, że odpowiedzieliście na moje wezwanie. „

Ivan

 

Drodzy czytelnicy: oto pierwsza wiadomość, jaką Królowa Pokoju, Matka Boża daje nam, na początku Wielkiego Postu, czasu nawrócenia i odnowy duchowej. Ona sama tak długo powtarza, że „pokój jest w niebezpieczeństwie.”  Cóż, jest już z nami 34 lata, i ciągle  z wielką miłością i wytrwałością, mówi nam, trwajcie mocni w wierze i w stałej modlitwie, bo pokój jest w niebezpieczeństwie.

  Pamiętaj, że Królowa Pokoju przekazała nam, pięć kamieni aby pokonać Goliata? Oto one:
1. Modlitwa  sercem: Różaniec;
2. Eucharystia;
3. Czytanie Biblii;
4. Post;
5. Co miesięczna spowiedź.

Te kamienie zbawienia, powinniśmy przestrzegać i trzymać się blisko Pana,  zastosować je w praktyce. Mama mówi: „módlcie się o pokój … więcej módlcie się, módlcie się sercem!”

Chwalmy Pana za dar życia.  Mama przypomina nam że: „Matka modli się za nami i wstawia się przed swoim Synem za nas wszystkich.”
Nie możemy się bać, mamy Trójcę Świętą i Maryję Pannę, która chroni nas. Starajmy się pokonać zło, które nas nawiedza, dzięki wytrwałości i modlitwie i Sakramentom Świętym.

Obejmijmy nasz krzyż i żyjmy Wolą Bożą Ojca.

Wszystkich którzy zadeklarowali się na wyjazd na pielgrzymkę do Medjugorje proszę o zgłaszanie się i wpłaty. Dotychczas wpłaciło zaledwie 10 osób. Zadeklarowało że pojedzie 48 osób. Czas wpłaty do połowy marca. Proszę podejść do tego rzeczowo bo inaczej trzeba będzie odwołać pielgrzymkę z braku chętnych.

 

Odpowiedzi: 90 to “Pokój jest w niebezpieczeństwie”

  1. Dzieckonmp said

    W Bogocie pilne wezwanie do modlitwy przez 3 dni tj. 23, 24, 25 lutego.

    Tłumaczone translatorem

    To nie jest zaproszenie, to jest pilne wezwanie. Nie brzmi paniki, ale nie ma wyboru. Kilka minut temu odebrałem z widzących w którego wierzę, (którego nazwiska nie ujawnia). On zadzwonił do mnie, że otrzymał pilną wiadomość z Nieba, skierowana do wszystkich, tak aby podczas poniedziałek, wtorek i środę następnego tygodnia, czyli od 23 do 25 lutego modlić i czynić pokutę prosząc Boga Ojca, Jego miłosierdzia Bogota.
    Myślę, że w tym momencie nie jest tajemnicą, że to miasto prorokował straszne trzęsienie ziemi. W ostatnich miesiącach otrzymałem kilka świadectw od ludzi, którzy albo wizje w snach lub wiadomości został ostrzeżony o zbliżającej się katastrofie. Najnowsze był tym, który dał mi święty ksiądz, który widział to, co opisał mnie jako „ogromne powodzie”, które poruszały się z południa na północ. Dlaczego Bogota? Myślę, że jest również oczywiste. Poza chaosu mamy do czynienia na co dzień, trzeba być ślepym, aby nie widzieć brudu grzechu, w którym miasto tonie: niezliczonych poronień, nowych ustaw przyznających „prawa” dla homoseksualistów, korupcję do tego samego wymiaru sprawiedliwości, przestępczości wszelkiego rodzaju, niekontrolowanej młodzieży i nałożonej na słabej władzy rodziców … W każdym razie, co muszę zrobić, bardziej szczegółową listę?
    A nad tym wszystkim, duża liczba księży i katolików, którzy pozostają nietknięte.
    W nas jest być jak mieszkańcy Niniwy, posłuchał proroka Jonasza, i uratował miasto. Albo jak Sodoma, Gomora, Adama, Seboim i Soar, który zignorował proroków z konsekwencjami, które znamy.
    Więc nie ignorować wezwań Nieba i podczas tych trzech dni (23, 24 i 25). Połączmy się w ogromnym łańcucha modlitwy i zadośćuczynienia, prosząc Boga, aby zmiłuj się nad Bogocie i jego mieszkańców. Nie bądź głupi, albo niech się z nami wypełnić fałszywe przekonanie, że może jedynie inspirować nas do uwierzenia, że zło jako „nic się nie stało”, nic nigdy się zdarzyć.

    • rafael said

      Dlatego Adminie ten blog musi istnieć, dzięki Tobie wielu ludzi otwiera oczy i się nawraca, te wszystkie wiadomości czy informacje normalnie by się nie przedostały do nas, ludzie zabiegani o byt codzienny zapominają, co jest najważniejsze, natomiast tu wchodząc na ten blog mamy wszystko w skrócie napisane. Wszelkiego Dobra i wielu łask Bożych. Dziś w różańcu będę modlić się też za Bogotę.

      • Pro Publico Bono said

        Dziękuję @Rafaelu za właściwe słowo „MUSI”. To prawda, ten blog musi istnieć.
        Jak mówi moja koleżanka w chwilach zwątpienia „uszki do góry i do przodu” .
        Adminie nie masz wyjścia, koniec z „przekomarzaniem się”, ten BLOG MUSI ISTNIEĆ.
        Chrystus Krolem

    • Barbara said

      http://syjon.pl/ksiazki-modlitwy-prosto-z-nieba,prod,1401.h

      Najświętsza Krwi, oceanie Bożego Miłosierdzia: Spłyń na nas! Najświętsza Krwi, najczystsza ofiaro: Obdarz nas wszelkimi łaskami! Najświętsza Krwi, nadziejo i ostojo grzeszników: Bądź naszą pokutą! Najświętsza Krwi, rozkoszy świętych dusz: Przybliż nas do siebie! Amen.”
      Nieustanna modlitwa św. Katarzyny ze Sieny

  2. Nn said

  3. Nn said

    Izrael: obory na miejscu chrześcijańskiego cmentarza

    http://www.pch24.pl/izrael–obory-na-miejscu-chrzescijanskiego-cmentarza,34113,i.html#ixzz3SNcdoAdr

  4. Dzieckonmp said

    Tureckie wojsko wkroczyło po raz pierwszy do Syrii.

    http://hosted.ap.org/dynamic/stories/M/ML_SYRIA?SITE=AP&SECTION=HOME&TEMPLATE=DEFAULT&CTIME=2015-02-22-06-54-32

  5. Nn said

    2 października 1979r. wieloletni przyjaciel arcybiskupa Sheena, nowo wybrany papież Jan Paweł II, przybył do katedry św. Patryka w Nowym Jorku. Katedra wypełniona była po brzegi, znajdowało się w niej cztery lub pięć tysięcy ludzi. Gdy papież wkroczył do katedry, ktoś podprowadził do niego słabego, schorowanego arcybiskupa Sheena. Arcybiskup chciał w osobie Jana Pawła II powitać Wikariusza Chrystusowego. Papież nie pozwolił uklęknąć przed sobą arcybiskupowi, którego bardzo szanował i który reprezentował to, co najlepsze w katolicyzmie amerykańskim. Podźwignął go i objął. Gdy trwali w uścisku, papież wypowiedział nad arcybiskupem Sheenem błogosławieństwo i rzekł do niego:

    „Dobrze pisałeś i mówiłeś o naszym Panu Jezusie Chrystusie. Jesteś lojalnym synem Kościoła”.

  6. jowram said

    130 tysięcy przekręconych głosów! Strasznego Dworu Akt V

    Dorota Stańczyk w Strasznym Dworze… Oto dalszy ciąg głośnej sprawy protestu wyborczego w Katowicach

    26 stycznia Sąd Okręgowy w Katowicach – bardziej znany jako „Straszny Dwór” – w składzie: pani sędzia Agata Stankiewicz-Rataj (Przewodnicząca); pani sędzia Anna Bogaczyk-Żyłka; pani sędzia Izabella Knych – kontynuował rozpoznanie (sygn. II NS 217/14) protestu wyborczego pani Doroty Stańczyk z Wojewódzkiej Komisji Wyborczej przeciw wyborom samorządowym, sfałszowanym przez Platformę Obywatelską. Przed sądem: pan Andrzej Czaputa (przewodniczący Wojewódzkiej Komisji Wyborczej, nie stawił się) i mec. Józef Koczar. Komisarz wyborczy w Katowicach, zarazem sędzia Sądu Apelacyjnego w Katowicach, pani Barbara Suchowska nie stawiła się.

    Protest Doroty Stańczyk dotyczy 130 tysięcy ważnych głosów.

    Na poprzedniej rozprawie (12 stycznia) pani Stańczyk złożyła kilka wniosków dowodowych. Oddalenie wszystkich wniosków dowodowych wywołało protesty zebranych, a na salę wkroczyła milicja. Dyktatura nie odważyła się jednak na zwykłą w takich sytuacjach konfrontację z Polakami; „sędziowie” po prostu uciekli z sali.

    Na najnowszej rozprawie 26 stycznia sąd z przyczyn proceduralnych odroczył sprawę do 16 lutego, godz. 12.

    http://gazetaobywatelska.info/blog/showEntry/1369

  7. Przemysław said

    Opinia Mieczysławy K. Źródło: http://nachwaletrojcyswietej.pl/dzienniczek/2015-02-luty.html

    Jestem tylko prostą kobietą, na pewno nie mogącą wypowiadać się o polityce w sposób profesjonalny. Ale wszak, każdy człowiek – dziecko Boże – ma rozum, dar Ducha św., po to żeby obserwował fakty i myślał. I podobnie, każdy człowiek obserwujący sprawy naszej ojczyzny musi przyznać, ze jej losy rozstrzygają się właśnie teraz. Teraz – w 2015 roku! Z jednej strony obserwujemy bowiem krytyczny stan spraw w Polsce (w postaci choćby dramatycznego zadłużenia, jakiego nigdy wcześniej nie było i równie dramatycznej zapaści demograficznej, o innych drastycznych sprawach jak szwadrony śmierci, korupcja, zdrada, grabież ekonomiczna, zakłamanie mediów – które osiągnęły poziom tak straszny jakiego także nigdy nie było), z drugiej strony dramatycznie i szybko rosnące zagrożenia zewnętrzne – o których tak mądrze mówią choćby panowie Michalkiewicz czy Braun. Czy mieliśmy kiedyś rząd złożony z takich ludzi – jak ujawniła afera taśmowa? Czy mieliśmy tyle skrytobójczych mordów? Możemy śmiać się z seryjnego samobójcy, który znowu kogoś odwiedził, ale w tym nie ma nic śmiesznego! Czy mieliśmy takie kłamstwa antypolskie rozpowszechniane za granicą – ale i w Polsce przez zdrajców medialnych i pseudoekspertów-zdrajców? Czy wrogi nam naród szykował się do wielomilionowego osadnictwa w Polsce? Czy prezydent czy premier Polski składali obcym siłom jakieś polityczne i gigantyczne finansowe obietnice – o których nawet taki podły Sejm nic nie wie? Czy narzucano nam forsowną seksualizację i demoralizację dzieci, poczynając już od przedszkoli? Nie – nigdy czegoś takiego jeszcze nie było!

    Człowiek może być wierzący albo nie – Pan Bóg dał ludziom wolny wybór. Ale… Nikomu nie wolno być głupim! Głupota idzie nawet przed pychą – bowiem człowiek, który nie pozwoli sobie na głupotę, nie będzie ani próżny, ani nie da się oszukać – jak choćby Adam i Ewa w raju!

    Pierwszy błąd głupoty to myślenie, ze to nas nie dotyczy – ginie Polska! Nie – to ty giniesz! Twoja rodzina! Twoje możliwości na przyszłość – jeżeli pracujesz za granicą. Twój majątek! Myślisz, ze masz mieszkanko czy domek i jakiś dochodzik – i co cię to obchodzi? Zobaczysz jak ci twój ukochany rząd PiS dołoży podatek od nieruchomości… I po kilku latach przy europejskich cenach nieruchomości i polskich dochodach, oraz odsetkach za zwłokę i za niezapłacony podatek – przestaniesz być właścicielem czegokolwiek! Wyrzucony na bruk – jak to już tylu Polaków i tyle polskich rodzin spotkało. I kto ciebie obroni? A kto ich bronił…???

    Więc jest tylko jedno właściwe pytanie: Jak się zorganizować, by odebrać nasz kraj oszustom i zdrajcom, którzy podstępnie go zawłaścili?

    I tu pojawiają się różne propozycje. Jacyś Anonimowi chcą by Polacy wyszli na ulice. 26 kwietnia… Potem chcą wylosować 5000 Polaków, z nich ma być wybrane 50 osób, które utworzą rząd. Chore, nieprawdaż? A przy okazji – jak zapobiegną, by przy okazji na ulice nie wyszli pospolici przestępcy czy Ukraińcy z „polskiej” policji z rozkazem rozrabiania, a nawet zabijania? Prowokacją, pewno opłaconą przez jakieś „anonimowe” siły zagraniczne czy krajowe – śmierdzi z kilometra! Ciekawe, czy znajdzie się polska młodzież tak niemądra, ze da się na coś takiego nabrać.

    Albo przysyłają mi odezwę jakiegoś komitetu, co to chce zjednoczyć wszystkie organizacje, nawet nie podpisaną – a w załączonych linkach m.in. link „Jak nabrać i wykorzystać dziewczynę”.

    Czy obecnie uprawia propagandę kandydat PiS-u na prezydenta – który jednak zapomniał powiedzieć, z jakiej rodziny pochodzi jego zona. A tatuś, żydowski stalinowski poeta aż zionący przestępczym fałszem wobec Polaków… Nic dziwnego, ze pan Duda siedział sobie z zadowoleniem w czasie sesji Knesetu w Krakowie wśród żydowskich parlamentarzystów… Ciekawe, ilu Polaków da się jeszcze nabrać na PiS i na ​apele​ ojca Tadeusza Rydzyka? Ciekawe, co mu obiecali? I czy w to wierzy – gdyby zapomniał jakie cele postawiła sobie w Polsce reaktywowana żydowska loża masońska „B’nai brith”. A wśród tych trzech celów głównych jest właśnie zniszczenie jego mediów! Z czego – z reaktywowania tej loży – tak cieszył się wcale nie tak świętej pamięci prezydent Lech Kaczyński. Niech tragedia jego śmierci nie przysłania nam prawdy, jakim był prezydentem i czyje interesy były dla niego najważniejsze! Ciekawe, czy chicagowska propagatorka PiS-u, pani Śliwa – robi to z nieumiejętności myślenia i z skądinąd szlachetnych emocji? Z powodu zdrady stanu, jaką było zamordowanie Lecha Kaczyńskiego i wszystko, co w związku z tym stało się potem? I dzieje się do dzisiaj… Niech ta zbrodnia nie przesłania prawdy o PiS-ie, jego polityce i jego kandydacie. Jeśli przesłania – to pora to przemyśleć!!! Nie możemy sobie więcej pozwolić na niepolskiego prezydenta!!!

    A ja, prosta polska kobieta, wiem swoje. Nie ma nic mądrzejszego, niż wypełnianie Woli Bożej. Bo Wola Boża jest dla nas najmiłosierniejsza, najmądrzejsza i najbardziej korzystna. A Wolę Bożą poznajemy jakby poprzez trzy poziomy – jest ona nam dana jakby właśnie na trzech poziomach. Pierwszym jest Dziesięć Przykazań Bożych. Tak odpowiedział Mesjasz bogatemu młodzieńcowi, który przyszedł Go zapytać: „Nauczycielu, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?” I Pan Jezu odpowiedział: „Zachowuj przykazania!” Drugi poziom Woli Bożej dla nas to indywidualne powołanie. Ma je każdy człowiek. Te odkrywamy w rozmowie ze Zbawicielem. W modlitwie, w ciszy serca. A czasami w rozmowie wprost. Tak jak usłyszał to ów bogaty młodzieniec: „Jednego ci jeszcze brakuje. Idź, sprzedaj co masz i rozdaj ubogim – a potem przyjdź i chodź za Mną!” Ow młodzieniec otrzymał tu po prostu powołanie apostolskie. Którego zresztą nie przyjął wówczas – był bowiem bardzo bogaty… (Tradycja chrześcijańska widzi w tym młodzieńcu św. Marka Ewangelistę.) Ale tak jak ludzie mają swoje indywidualne powołania – tak czasami mają je i całe narody. Miał je naród żydowski, gdy był narodem wybranym. Otrzymała je Francja poprzez Objawienia udzielone św. Małgorzacie Marii Alacoque. Ma takie powołanie i naród polski – zapowiedziane już poprzez św. Faustynę – a rozwinięte w Objawieniach udzielonych sł. Bożej Rozalii Celakównie. Uznanie Pana Jezusa za Króla narodu i państwa, powrót Prawa Bożego do życia publicznego – i zajęcie przez te prawo należnego Mu miejsca – czyli najważniejszego! Tu dodajmy, ze jak to napisano w Chicago – prorokiem błogosławionych skutków takiej Intronizacji był bł. ks. Bronisław Markiewicz, twórca zakonu Michaelitów, zmarły w 1912. To on pisał: „Polska da światu po raz pierwszy w dziejach przykład organizacji zycia społecznego i państwa oparty o Prawo Boze. W języku polskim będą stanowione najmądrzejsze prawa na świecie. Na uczelniach na całym świecie będą uczyć się polskiego języka. Polsce da Pan największych geniuszy i nauczycieli ludzkości. Pamięć ich czynów i zasług przetrwa wieki…”

    I czy to takie trudne zrozumieć czego Pan Jezus oczekuje od nas? Uznanie Go za Króla i zmiana całego prawa w Polsce by usunąć z niego cały antymoralny, antyludzki i antyobywatelski absurd i zło!

    Jest tylko jedno pytanie – jak się po temu zorganizować?

    Wybory prezydenckie – to jest proste. Pan Jezus powiedział: Grzegorz Braun! I kto chce być mądrzejszy od Pana Boga?

    Ale powiedzmy sobie jedno: Jeżeli przy okazji wyborów prezydenckich nie zorganizujemy się w organizację zdolną wygrać wybory do Sejmu – to nasze zaangażowanie ma mały sens!

    I tu mam pytanie: Do wszystkich, dla których mój głos może się liczyć – dlaczego lekceważycie propozycję zorganizowania się, jaką przedstawiają mądrzy ludzie z Chicago: Stowarzyszenie Katolików Świeckich pod Patronatem Chrystusa Króla?

    Czy ktokolwiek wymyślił coś lepszego? My chcemy, aby Pan Jezus nas ratował. Ale czego najbardziej pragnie On, który codziennie musi patrzeć na liczne dusze idące na wieczne potępienie? Już Matka Boża w Fatimie zapewniała, ze wielu biednych grzeszników zostaje potępionych tylko dlatego, ze nikt się za nich nie modlił. Więc co może być lepsze, niż codzienna modlitwa za umierających i mających umierać, zwłaszcza za takich, którzy nie są w stanie łaski uświęcającej? Najprzedniejszy dobry uczynek co do duszy!

    A oni właśnie od tego zaczynają. Grupy modlitewne – czyli Drużyny Rycerzy Pana Jezusa Chrystusa Króla, Króla Polski. Tym sposobem otwierają sobie szczególne łaski Boże dla tych, którzy idą drogą najprzedniejszych dobrych uczynków.

    To oni napisali przepiękne i przepotężne modlitwy: Litanię-nabożeństwo do Pana Jezusa Chrystusa Króla Polski i Litanię do Pan Jezusa, jedynego Mesjasza, Boga i Króla. Ta pierwsza to wspaniałe nawiązanie do starotestamentalnych modlitw za cały naród – przebłaganie za grzechy nas wszystkich i naszych przodków, dziękczynienie za wszelkie doznane łaski w naszych dziejach i błaganie o ratunek w obecnej sytuacji. A jakie rzeczy działy się gdy po raz pierwszy w dużym gronie Rycerzy odmawiano tę Litanię!!! Gdy całe Niebo dołączyło się do nas i wysławiało ten cud bezustannej obecności Bożej i Bożej łaski w dziejach ludzi, rodzin i narodu! A aniołowie Bozy przepiękną melodią na swoich trąbkach podkreślały każde wezwanie tej modlitwy!

    Zresztą – zajrzyjcie na właśnie tworzone strony tego Stowarzyszenia: http://www.piensdei.pl . Piens Dei – znaczy po łacinie „Wierny Bogu” lub „Posłuszny Bogu”. Poczytajcie Statut i inne dokumenty.

    Więc jeśli takie Stowarzyszenie rozwinie się, jeśli będzie liczyło najmniej 100 tysięcy Drużyn Rycerskich – a to tak – wygraliśmy wybory. Mamy Uznanie Pana Jezusa za Króla Polski A.D. 2015! Unikniemy wojny. Uratowaliśmy nasz kraj, nas samych i nasze rodziny!!! Wykonaliśmy Objawioną dla nas Wolę Bożą.

    I tu mam jeszcze raz pytanie: Do wszystkich, dla których mój głos może się liczyć – dlaczego lekceważycie propozycję zorganizowania się, jaką przedstawiają mądrzy ludzie z Chicago: Stowarzyszenie Katolików Świeckich pod Patronatem Chrystusa Króla? Wybory można wygrać tylko wielkimi pieniędzmi, wielką siła medialną – albo wielką zorganizowaną siła ludzką. I to ta ostatnia jest najważniejsza. Ale trzeba taka wykreować!

    A przecież takiej organizacji jak kreuje Statut nie można skutecznie infiltrować – to jest, jakby to powiedzieć, zarządzanie monarchiczne. I to jest wszystko skupione dookoła właśnie wypełnienia Woli Bożej… Ten jeden jedyny cel i żadnych dodatków czy farmazonów.

    Na co czekacie? Tam jest kontakt: tedsokalski@comcast.net .

    Źródło: http://nachwaletrojcyswietej.pl/dzienniczek/2015-02-luty.html

    • kpiz said

      Ci, którzy mogliby ustanowić Chrystusa królem Polski nie chcą tego, a ci, którzy chcą, to nie mogą – to jakieś błędne koło. Tu potrzebna jest praca u podstaw, jak proponowana w powyższym linku, ale to praca na kilka lat, a nie kilka miesięcy

      • Dana said

        Już kilka lat minęło.

        • szach said

          ten tekst zamieszczony przez Przemysława raczej mnie zniesmaczył niż zachęcił . A co do p. G.Brauna , to jest on bratankiem Juliusza Brauna -szefa KRRiTv ,posła UW i Unii Demokratycznej. Wsławił się dyskryminacją Radia Maryja, w którym bratanek dziś tak chętnie podobno występuje. http://ekai.pl/wydarzenia/x8974/braun-o-radiu-maryja-pobudzanie-do-agresji-falszywe-oceny/
          G.Braun startował z list Ligi Polskich Rodzin.
          Może jest czysty i wart poparcia , ale co nagle, to po diable. Bądźmy cierpliwi . Mniej mówmy a więcej słuchajmy. Zbytni radykalizm nie zawsze jest szczery. Ja na razie spokojnie czekam na Światło Ducha Św. A prosta kobieta, cytowana przez Przemysława, niech się uczy, modli i uspokoi nerwy, bo robi krecią robotę.

        • Dana said

          Juliusz Braun przypomina, że to właśnie on w 2001 r. podpisał zarówno nową koncesję dla toruńskiej rozgłośni jak i decyzję o uznaniu tej stacji za nadawcę społecznego.

        • Dzieckonmp said

          Tak on zrobił tyle złego że chyba żaden prezes KRiTV nie zrobił.

        • Ena said

          [Admin…. Przykro mi że nie widzisz dobre postawy w tym filmie]]

        • Gloria said

          Rodziny się nie wybiera i w każdej znajdzie się czarna owca.

        • szach said

          Dana @ A Dworak przydzielił Tv Trwam multipleks.
          Kiedy wy się nauczycie, że takie stanowiska jak szef KRRiTv czy prezes zarządu TvP, są obsadzane wyłącznie swoimi zaufanymi ludźmi ? Jeśli G.Braun broni stryja , tym gorzej dla niego.

        • kpiz said

          @Dana: więc jest już za późno

        • Dana said

          To się dzieje teraz, bitwa trwa.

          „Jeszcze Polska nie zginęła . Póki my żyjemy.”

    • Magda said

      W takim razie ide glosowac na Grzegorza Braun, jezeli to wszystko jest Prawda.

    • Aneta said

      [Admin…….. nie pozwolę na tym blogu działac dla PO]

      • Dzieckonmp said

        A co to za autorytet ten Papież Stanisław że wszyscy słuchają jego??

        A czy wam nie przeszkadza że Braun to bliska rodzinka Brauna z KRiTV która tak walczył z Radiem Maryja?? Dla mnie dyskwalifikuje takiego kandydata. Widzę że czytelnicy nic nie zrozumieli czytając tyle lat bloga. Dalej dają się nabierać na piękne słowa. Bez problemy kazdemu z was da się wcisnąć kit ale tylko kit przychylny PO. Co wy będziecie z ta wielką ilością kitu robić.

        • Dana said

          Juliusz Braun przypomina, że to właśnie on w 2001 r. podpisał zarówno nową koncesję dla toruńskiej rozgłośni jak i decyzję o uznaniu tej stacji za nadawcę społecznego.

        • cox21 said

          @Aneta- Duda akurat o nic nie powiedział o wysyłaniu naszych wojsk na Ukrainę (zresztą nie bardzo wiadomo kogo miałby tam wysłać). Powiedział tylko, że to bardzo poważna kwestia. To nasze ,,wolne media” przeinaczyły jego wypowiedź, co ubyło udowadniane także na tym blogu.

        • Dana said

          Powiedział ,że nie ma nic przeciwko wysłaniu wojsk.

        • cox21 said

          On nie powiedział ani tak, ani nie. To ,,rządowe” media dorobiły mu ,,gębę” w tej sprawie. Zresztą kogo on miałby tam wysyłać? Komandosów z Lublińca, trochę starych niemieckich ,,leopardów”, kilkadziesiąt F-16?

        • Tomasz said

          Komorowski PRZEGRA w drugiej turze z Andrzejem Dudą
          http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17471193,Flis_analizuje_wyniki_i_stawia_diagnoze__w_drugiej.html

        • Gosc w Niedziele said

          Pan Stanislaw Papiez nie jest bynajmniej zadnym autorytetem w kwestii religii , uwazam ze przez jego pseudo-dzialanosc jeszcze bardzie dzieli Polakow jak laczy , modlmy sie wszyscy aby przejrzal na oczy i zobaczyl swoje bledy aby nie bylo za pozno na ich zadoscuczynienie Panu Bogu

        • przeklejka said

          Grzegorz Braun z licznych jego wypowiedziach odcina się od
          swojego sławnego stryjka.Jak znajdę tą wypowiedź to ją wkleję.

        • Anna said

          A kto rządzi w Polsce?
          „Kto tu rządzi” dobrze to wyjaśnia ta wypowiedź:
          „Odpowiedź na pytanie, kto dzisiaj naprawdę rządzi Polską, jest nieskomplikowana. Polską rządzi łże-elita, elita podstawiona. Elita, która zajęła miejsce prawdziwej elity: wyrżniętych, ograbionych, zdeklasowanych, wypchniętych na emigrację czy to wewnętrzną, czy zagraniczną. Ta elita, fundamentalnie różni się od elity narodowej tym mianowicie, że ta nowa „szlachta” nie ma żadnych zasług.
          Ta nowa „szlachta”, nowa post-peerelowska klasa polityczna zawdzięcza swój awans społeczny, ekonomiczny, polityczny, czyli władzę po prostu, aktom niewierności Rzeczypospolitej. Wszyscy, którzy dzisiaj rozdają karty i wyjadają konfitury, mając do nich najlepszy dostęp, zasłużyli się niewiernością Polsce, narodowi polskiemu, wchodząc w relacje i więzi lojalności z władzami innych państw, innych projektów państwowych, które działają na naszym terytorium”.
          Grzegorz Braun

        • szach said

          Dana @. Podpisał bo musiał. Bo już nie mógł dłużej nijak odwlekać. Tak samo jak Dworak przydzielił multipleks Tv Trwam. Ale gdzie tylko się da, tam kłody pod nogi. Tak samo i Braun robił. Niby przydzielili koncesję, ale częstotliwości nie dawali albo dawali tak małe moce,że trzeba było dużo nadajników, czyli drogo. Podczas gdy inne stacje obejmowały zasięgiem blisko 100% terytorium Polski, Radio Maryja ciągle miało dużo mniej. Więc taka sama zasługa” jednego, co i drugiego. Gdyby nie protesty społeczne, to RM i Trwam by nie było. A G.Braun jeszcze nie udowodnił szczerości słów które głosi. Poczekajmy nie przesądzając. Niedaleko pada jabłko od jabłoni. No chyba, że w czasie tornada 🙂.

    • Radosław said

      [Admin….. ]

  8. Adrian said

    ZUS nie może tego zabronić. Jest legalny sposób na ominięcie wysokich składek

    Polscy przedsiębiorcy radzą sobie jak mogą, a jednym z największych obciążeń są dla nich składki na ZUS.

    Dlatego uciekają od nich zagranicę. Coraz więcej właścicieli małych firm zatrudnia się na Słowacji. Dzięki temu nie muszą płacić składek ubezpieczeniowych od działalności prowadzonej w Polsce. ZUS takiej praktyki nie może zabronić, bo zgodnie z unijnym prawej jest to w pełni legalne. Składka na słowacki odpowiednik ZUS wynosi ok. 350 zł.

    http://www.wykop.pl/ramka/2410098/zus-nie-moze-tego-zabronic-jest-sposob-na-ominiecie-wysokich-skladek/

    • kpiz said

      To już chyba uczciwiej zatrudnić się na śmieciówce, niż wyprowadzać pieniądze za granicę

      • aser said

        błądzisz…
        im szybciej to państwo padnie tym lepiej dla nas Polaków. W 89roku było ok. 100 tys. urzędników, dziś jest ok. miliona. I my ich utrzymujemy. Dlatego nie mamy pieniędzy w kieszeniach, bo płacimy ponad 70% podatki.
        Co do śmieciówki to nie ma już czegoś takiego. Dzięki temu np. moja znajoma straciła jakąkolwiek pracę. Jest bezrobotna i nie ma za co żyć. Jak były ‚śmieciówki’ to miała pracę i godzinami nadrabiała.
        Wyprowadzać pieniądze? Pieniądze wyprowadzają wielkie firmy – Polaka się zmusza do płacenia HARACZY (To nie są już podatki) w Polsce. Więc zachęcam: ludzie, jak możecie nie płacić podatków w Polsce – NIE PŁAĆCIE! Nie przedłużajmy agonii tego SKORUMPOWANEGO i BESTIALSKIEGO systemu!! Niech padnie jak najszybciej!

        • Dana said

          a potem się bijmy o napadajmy na sklepy

        • aser said

          Dana, a co ma piernik do wiatraka??
          Pewnie sama jesteś urzędniczką…

        • Stac said

          Ja już tak od dawna zastopowalem placenie haraczu.
          Braun może nie zebrac podpisow, bo widze, ze troche slabo sie organizuja.
          Natomiast na Dude nie chca glosowac.

        • kpiz said

          rozumiem, że to jest zły system, ale to co proponujesz, jest jeszcze gorsze. Popatrz na Ukraińców, też mieli źle, więc zrobili majdan i teraz mają jeszcze gorzej.
          Kolejne błędne koło…

        • Dana said

          do Aser
          Nie jestem urzędniczką ,ale jestem przeciw demolce.Jak wszystko padnie jak chcesz, to nic nie pozostanie ,przyjdą i wezmą nas głodem.

  9. Przemysław said

    NIECH BĘDZIE UWIELBIONA TRÓJCA PRZENAJŚWIĘTSZA I MARYJA NIEPOKALANIE POCZĘTA.

    CZY „Tajemnica Światła” Różańca Świętego pochodzi od Boga?

    Pan Jezus powiedział: „Módl się i rozważaj poszczególne części Różańca Świętego – „Tajemnicy Światła” i ciesz się, że one są, bo prawdziwie ubolewaliśmy z Matką Moją, że ciągle była wielka niewiadoma o życiu Moim na ziemi. To tak, jakbym w tym czasie wyjechał z Mojej ukochanej ziemi, z Mojej ukochanej Ojczyzny w nieznane, a przecież ten okres jest nazwany właściwie „światłem”, bo wielu zostało „oświeconych”, gdyż żyli w „ciemności”.

    Ten okres oświecania ludzkości był najpiękniejszym okresem Mojego krótkiego życia, obfitujący w wielkie DARY BOŻE, najważniejsze dla duszy ludzkiej – ocalenie od wiecznego potępienia, a także możliwość wyboru: „dobra i zła” na mocy wolnej woli danej od Boga. Módl się tą TAJEMNICĄ ŚWIATŁA o nawracanie ludzkości, o „światło poznania drogi do świętości” dla błądzących, o „powołania dla kapłanów” do służenia Bogu i bliźniemu. Tak ci dopomóż Bóg – Amen. Jezus Chrystus nieustannie oświecający ludzkość w celu wiecznego zbawienia”.
    ————
    Jakie znaczenie mają tajemnice światła?

    Miłość do Matki Najświętszej w naszym życiu wyraża się w różnych formach, między innymi w Różańcu świętym. W tej modlitwie Maryjnej zalecanej przez Kościół, zawierają się główne prawdy wiary chrześcijańskiej. Ostatni papieże chętnie nazywa różaniec streszczeniem Ewangelii. Ojciec Święty Jan Paweł II do modlitwy tej obok, tajemnic radosnych, bolesnych i chwalebnych, dodaje następną część, nazywa ją TAJEMNICĄ ŚWIATŁA.

    W tajemnicy światła zawarte są pewne sytuacje z życia publicznego Jezusa o szczególnej wadze. Sam Jezus powiedział o sobie „Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata.” (J 9,5) Tajemnic jest pięć:

    1) Chrzest Jezusa w Jordanie
    2) Objawienie siebie na weselu w Kanie
    3) Głoszenie Królestwa Bożego i wzywanie do nawrócenia
    4) Przemienienie na górze Tabor
    5) Ustanowienie Eucharystii będącej sakramentalnym wyrazem misterium paschalnego.

    Poprzez wyrażenie każdej tajemnicy Matka Najświętszej uczy wnikać w życie swojego Syna. W ten sposób będziemy przeżywać życie Jezusa, Maryi i Józefa:
    – będziemy przysłuchiwać się ich rodzinnym rozmowom
    – zobaczymy jak dorasta Zbawiciel
    – poznamy trzydzieści lat jego ukrytego życia
    – będziemy obecni przy Jego męce i śmierci
    – będziemy podziwiać chwałę Jego zmartwychwstania.

    Liturgia i różaniec choć odmiennymi płaszczyznami mają za przedmiot te same wydarzenia zbawcze dokonane przez Chrystusa. Autorem przedstawiającym w szczególny sposób życie Jezusa, był ewangelista Łukasz. Przedstawia on scenę zwiastowania, nawiedzenia, narodzenia Jezusa, proroctwo Symeona itd. „Posłał Bóg anioła Gabriela do miasta w Galilei , zwanego Nazaret do Dziewicy poślubionej mężowi imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja … Anioł rzekł do Niej: Nie bój się Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus.” (Łk 1,26-32)

    Anioł Gabriel przybywa do Nazaretu do Maryi, aby Jej zwiastować, że zostanie Matką Syna Bożego. Maryi nie zatrwożyło jak Zachariasza zjawienie się Anioła, ani treść Jego słów. Gdy je rozważała, Anioł uspokoił Ją i wyjaśnił Boże zamiary – wybór i przygotowanie do roli Matki Mesjasza i Syna Bożego. Gdy Jezus narodził się imię nadała mu Matka, choć był to przywilej ojca. Oznacza to, że Jezus tutaj na ziemi nie będzie miał ojca. Księga 2 Sm 7,8 zapowiada: „Ja będę mu ojcem, a on będzie mi synem… Przede mną, dom Twój i Twoje Królestwo będzie trwać na wieki.”

    Wzmianka o pochodzeniu Jezusa z rodu Dawida odnosi się do Jezusa z rodu Dawida (Iz 7,14), który przez Józefa zostaje włączony do rodu Dawida. Uzasadnieniem tej prawdy, że Jezus jest Synem Bożym, narodzonym z dziewicy Matki, są słowa opisujące zwiastowanie.W podobny sposób można przyswajać i analizować tajemnice światła, ukazują one publiczną działalność Jezusa.

    – Pierwsza tajemnica – CHRZEST W JORDANIE (Mt 3,13 – 17) – Chociaż Jezus nie posiadał żadnego grzechu, chciał poddać się obrzędowi oczyszczenia, by upodobnić się do grzesznych ludzi. Ich winy Jezus bierze na siebie i w ten sposób rozpoczyna dzieło odkupienia, które swój finał znajdzie na Krzyżu. Chrzest Jezusa kończy Jego ukryte życie, a podczas teofanii głos Boży daje świadectwo o rzeczywistej godności Jezusa: „Ten jest mój Syn Umiłowany w którym mam upodobanie.”

    – Druga tajemnica – POCZĄTEK ZNAKÓW W KANNIE (J 2,1 – 12) -Według Ewangelii Jana, Jezus zatroszczył się o dobre wino, dzięki interwencji Maryi, która polecił usługującym: „Zróbcie wszystko cokolwiek wam powie.” Oznacza to, że bardzo zaufała swojemu Synowi. Dzięki temu wydarzeniu ukazała się chwała Chrystusa. Niestety dostrzegli ją tylko Ci, którzy uwierzyli. W Kanie byli nimi uczniowie Jezusa. Natomiast Maryja jest pierwszą nauczycielką, która otwiera ich serca i wprowadza w słowa i działalność Chrystusa.

    – Trzecia tajemnica światła – GŁOSZENIE KRÓLESTWA BOŻEGO I WZYWANIE DO NAWRÓCENIA – Uczniowie Jezusa chłoną Jego naukę nie dlatego, że była ładnie głoszona, lecz ze względu na głębię słów i myśli. Jezus głosił nadejście Królestwa Bożego. Przytaczał obrazy życia codziennego, aby na ich przykładzie tłumaczyć Boże prawdy i wzywać do nawrócenia. Ukazuje się tu początek tajemnicy miłosierdzia, którą Jezus będzie realizować aż do skończenia świata poprzez sakrament pojednania powierzony Kościołowi. Miłosierdzie Boże jest esencją całej historii zbawienia i jest stałą postawą Boga wobec ciągle upadającego człowieka.

    – Czwarta tajemnica światła – PRZEMIENIENIE – które według tradycji miało miejsce na Górze Tabor (Mk 9,2 – 13). Wówczas Jezus jedyny raz w ciągu swojego ziemskiego życia objawił się uczniom jako Syn Boży. Ten fragment ewangelii ma uświadomić uczniom nadejście Królestwa Bożego w osobie Jezusa. Unaocznia tym swoim trzem Apostołom, że nie jest z tego świata i musi przejść przez cierpienie i śmierć. Swoim uczniom zaś pozwala przez krótką chwilę cieszyć się tym radosnym faktem po to, aby ich przygotować do przeżycia z Nim bolesnego momentu męki i do mężnego znoszenia przeciwności. Uczniowie wprawdzie nie zrozumieli celu, dla którego Jezus dokonał tego cudu. Natomiast niewątpliwie, wspomnienie tych chwil spędzanych na górze Tabor stanowiło wielką pomoc w wielu trudnych sytuacjach życia Apostołów.

    – Piąta tajemnica światła – USTANOWIENIE EUCHARYSTII – Chrystus w Wieczerniki w sposób sakramentalny dokonał z wyprzedzeniem to, co nazajutrz spełnił na Kalwarii. Jezus pod postacią Chleba i Wina staje się pokarmem rzeczywistym i prawdziwie dając w ten sposób świadectwo o swej miłości do ludzi (J 13,50) Sam siebie złożył w ofierze paschalnej, ponieważ dawne ofiary nie były w stanie wyjednać przebłagania Bożego. Dlatego złożył na zawsze ofiarę doskonałą podczas swego życia ziemskiego. , aby wyzwolić ludzkość z niewoli grzechu i śmierci.

    Podsumowując – rozważania tajemnicy światła mogą pomóc w dochodzeniu do głębokich warstw swego sumienia do odkrywania prawdy o samym sobie. To z kolei powoli zbliżyć się każdemu człowiekowi do światła tj. Chrystusa.

    Ewangelia zauważa, że kto nie pojął światła, tj. Syna Jednorodzonego, który przybył na świat, to dlatego, że bardziej umiłował ciemność tj. grzech. Św. Jan pisze: „Światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność aniżeli światło … każdy kto dopuszcza się nieprawości, nienawidzi światła i nie zbliża się do światła, kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światła, kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światła, aby się okazało, że jego uczynki są dokonane w Bogu. (J3, 19 – 21)

    Źródło: http://nachwaletrojcyswietej.pl/dzienniczek/2015-02-luty.html

    • Przemysław said

      DO CZEGO ZDOLNY JEST CZŁOWIEK – STWORZENIE BOŻE, TO SIĘ W GŁOWIE NIE MIEŚCI.

      ŻE PAN BÓG JESZCZE NA TO WSZYSTKO PATRZY – TO TYLKO PAN BÓG MOŻE BYĆ TAK CIERPLIWY.

      ​ Proszę obejrzeć wszystkie filmy i te o „Drugiej Wojnie” i jej ofiarach także.​

      ​ LUDZIE – ZASTANÓWCIE SIĘ, PO CO NA TYM ŚWIECIE ŻYJECIE? PRZECIEŻ JESTEŚCIE TYLKO LOKATORAMI​ NA BOŻEJ ZIEMI. W DALSZYM CIĄGU RZĄDZĄCY KOŚCIOŁEM KATOLICKIM NIE CHCĄ WYWYŻSZYĆ PANA BOGA DO POZYCJI KRÓLEWSKIEJ ​ -​ JAK TEGO OD LUDZI OCZEKUJE A PRZECIEŻ PRZYCHODZI DO SWOICH APOSTOŁÓW, BO NIE PÓJDZIE DO ISLAMISTÓW, KOMUNISTÓW CZY RÓŻNYCH INNOWIERCÓW. JEŻELI PAN BÓG CIĄGLE WISI NA KRZYŻU JAKO SŁUGA RZĄDZĄCYCH KOŚCIOŁEM KATOLICKIM,TO NIESTETY ŚWIAT JEST POZBAWIONY ŁASK BOŻYCH I PANUJE SZATAN, CZYLI ŚMIERĆ. CI, KTÓRZY NIE SĄ POSŁUSZNI PANU BOGU, CZYLI GŁUSI NA BOŻE WOŁANIE, TO ​JUŻ ​ MAJĄ NA SUMIENIU MILIONY ISTNIEŃ LUDZKICH JAKO POŚREDNI WSPÓŁMORDERCY.

      ​ Prześladowanie chrześcijan na świecie trwa i jest coraz bardziej okrutne, a papież i biskupi milczą.

      ​ PODCZAS ŚMIERCI – RZĄDZĄCY KOŚCIOŁEM KATOLICKIM BĘDĄ MIELI POKAZANE CO UTRACILI I CO LUDZIE UTRACILI PRZEZ ICH PYCHĘ I UPÓR. BĘDĄ MIELI POKAZANE RÓWNIEŻ JAKA BYŁABY ZIEMIA, GDYBY ONI ZREALIZOWALI PANA BOGA PROŚBY. I DLATEGO NIE WSPÓŁCZUJĘ NIKOMU, GDYŻ SAMI CHCIELI TAKIEGO POTĘPIONEGO ŻYCIA W WIECZNOŚCI. PRZECIEŻ WSZYSTKO CZYNIĄ JAKO „UCZENI W PIŚMIE” I WIEDZĄ CO ROBIĄ.

      ​ Kard. Hlonda prosił Bóg Wszechświata, aby uczynił Go oficjalnie KRÓLEM POLSKI, ale Hlond nie chciał oddać hołdu Królowi i wolał uciec z Polski. Pan Jezus powiedział: UCZYŃ MNIE KRÓLEM POLSKI A POLSKĘ WYWYŻSZĘ NA CAŁY ŚWIAT I INNE PAŃSTWA BĘDĄ UCZYŁY SIĘ JĘZ.POLSKIEGO. JEŻELI NIE, TO WYBUCHNIE STRASZNA WOJNA”. Nie posłuchał zdrajca Pana Boga i Polski”. Wybuchła straszna wojna, a on na Sądzie Bożym usłyszał: ” OFIARY WOJENNE I POWOJENNE PRZEWYŻSZYŁY TWOJE DOBRE UCZYNKI „. Obecni kardynałowie i biskupi w Polsce powtarzają czyny Hlonda, czyli także są zdrajcami Pana Boga i Polski i milczą. Nie uci ​e​ kają z Polski, ale siedzą w swoich pałacach i milcząco zgadzają się na nadchodzącą ​”​T rzecią ​W​ ojnę ​”​ gdyż już słychać jak nadchodzi a z nią okrutna śmierć i oni też usłyszą:

      ​ „​ OFIAR ​Y​ III WOJNY ŚWIATOWEJ PRZEWYŻSZYŁY WASZE DOBRE UCZYNKI „.

      Do tej pory płaczą Polacy i nie tylko oni nad ofiarami tej okrutnej wojny, ale rządzący Kościołem Katolickim nie mają serc, gdyż trwają w swym uporze i pysze, to znaczy, że służą dwom bogom, a raczej jednemu – szatanowi, który chce śmierci ludzkości. Do tej pory nie słychać, aby episkopat zarządził ogólnopolskie modlitwy o uratowanie Polski przed wojną, tylko sami ludzie świeccy organizują MODLITWY. Biskupi widzą, że Polacy tracą pracę, że Polska jest sprzedawana, a oni dalej milczą w swym uporze zamiast zwrócić się do KRÓLA Pana Jezusa o pomoc. ŚWIĘTA MISJA św. Faustyny była zakazana przez Kościól katolicki przez 50 lat a teraz ci sami do niej się modlą. Ci „uczeni w piśmie” nie ropoznali, że samo słowo MIŁOSIERDZIE BOŻE to jest cudowne słowo i ma cudowną moc, ale oni prześladowali tych, co w NIE uwierzyli. To samo dzieje się obecnie – dlaczego Polak musi być głupi i przed szkodą i po szkodzie?

      HISTORIA POWTARZA SIĘ – NIESTETY, A POWINNIŚMY WYCIĄGAĆ WNIOSKI ZE SWOICH BŁĘDÓW.

      ​ WARUNKIEM NA POKÓJ NA ŚWIECIE JEST JEZUS CHRYSTUS – KRÓL,

      KTÓREGO IMIĘ JEST ZAKAZANE WYMAWIAC PRZEZ RZĄDZĄCYCH KOŚCIOŁEM KATOLICKIM NA CAŁYM ŚWIECIE.​

      Źródło: http://nachwaletrojcyswietej.pl/dzienniczek/2015-02-luty.html

      • KRYSTYNA said

        BÓG ZAPŁAĆ !

        • Przemysław said

          Kazanie o Chrystusie Królu, link do kazania ks. Grzegorza Śniadocha,

          [audio src="http://radiochrystusakrola.pl/archiwum/+Kazanie_o_Chrystusie_Krolu_ks_Grzegorz_Sniadoch.mp3" /]

        • Przemysław said

          [audio src="http://radiochrystusakrola.pl/archiwum/+Kazanie_o_Chrystusie_Krolu_ks_Grzegorz_Sniadoch.mp3" /]

      • krystynka said

        Przemek własnie sie pytam po raz tysieczny,gdzie jest kosciół ????? wszystko już bulgocze jak w garze,a w koło cisza jak makiem posiał.Przeraża mnie,że kościół taki ospały,napasiony i upasiony,ale drętwy i ciągle śpiący.Też ten temat przegadujemy ze znajomymi,że kościół żyje w dziwnym letargu,pozostaje tylko modlitwa o ich nawrócenie i momentalne ekspresowe obudzenie.Szkoda ,bo gdyby działali zgodnie z wyznaczonymi celami do zrealizowania na tym świecie,to byłby obrót o 180 % a tak to kisimy się w tym zaduchu nieprawości i ludzie powoli padają z bezsilności dogorywając resztkami sił z wycieńczenia,mówię tu o bólu ducha naszego,bo na chlebek jakoś jeszcze urobimy ,ale w jakim stanie są nasze dusze ?. Nie chodzi mi o jednostki tylko o całą Polskę,ludzie tracą nadzieję i niektórzy juz sie wszystkiemu poddali ,chyba nawet nie oczekując już na nic.

        • Przemysław said

        • Przemysław said

          STACJA DWUNASTA

          Jezus umiera na krzyżu

          Jezus cierpi przez trzy godziny. Pod krzyżem stoi Jego Matka i najbardziej umiłowany przyjaciel. „Oto Syn Twój”, mówi do Niej. I „Oto Matka Twoja“, do Jana. Jak gdyby chciał od siebie odsunąć miłość tych obojga ludzi, która Go otaczała. Chce być sam. Wziął na siebie naszą winę; sam chce z nią w naszym imieniu stanąć przed trybunałem Wiecznej Sprawiedliwości. Nikt nie ma Mu pomagać. Całkowicie samotny dokonywa tej straszliwej sprawy z Bogiem. Co zaszło w duszy Jezusa w tej chwili, tego nie wie żaden czło¬wiek. Naraz wola: „Boże mój, Boże mój, cze¬muś mnie opuścił?” Nikt nie przejrzy tajemnicy, jak Syn Boży może być opuszczony przez Boga. Tylko to możemy sobie powiedzieć: Dotąd Serce Jego odczuwało bliskość Boga jako pociechę i oparcie, teraz opuszcza Go i to. Zupełnie samotny, opuszczony przez wszystkich, sam stoi z naszą winą wobec Sprawiedliwości Bożej. Nikt nie zgłębi nigdy tego, co to znaczy. Jedno Go tylko trzyma: Jego nie¬zachwiana wierność posłannictwu od Ojca i niepojęta miłość ku nam. W tej miłości wyniszcza się, aż się wszystko wypełni. „Wykonało się“. Oto uwielbiam nieskończoną Sprawiedliwość Bożą, przed którą stoję jako grzesznik. I Ciebie, mego Zbawcę, który zastąpiłeś mię przed Boskim Trybunałem. Panie, tyś mnie wybawił? za to dzięki Ci składam z głębi serca. Tyś mi też wskazał, jak nam znosić własne cierpienie i jak mogę je pokonać przez miłość. Znieść mogę je tylko wtedy, jeśli przyjmę je z ręki Ojca, jak Ty. Jeśli zaufam Ojcu i nie opuszczę Go. Wtedy pozostanę silnym, nawet gdyby mię wszystko opuściło. I pokonać je mogę tylko wtedy, kiedy uczynię je błogosławieństwem dla innych, tak jak Ty to uczyniłeś. Jeśli je zniosę i ofiaruję Ojcu za moich umiłowanych, za wszystkich, którym chcę pomóc. Wtedy weźmie ono udział we wszechmocy Twojego cierpienia; sprowadzi łaskę Ojca i pomoże nawet tam, gdzie nic już pomóc nie zdoła. A wtedy i ja zyskuję, bo wiem, że to co cierpię, nie jest bezowocne, ale przynosi błogosławieństwo innym. A jeśli zdarzy się kiedyś ze mną tak, że nie będę mógł już nic więcej zdziałać i będę się czul zbytecznym na świecie, wtedy po prawdzie mogę uczynić rzecz najwyższą: cicho i ofiarnie w zjednoczeniu z Tobą oddać za innych moje cierpienia, moją bezsiłę, nawet moją śmierć. Panie, tylko tak dokonywa się to, czego żadna mądrość ludzka, żadna siła i żadne dobro świata nie jest zdolne dokonać: Jedynie tak można naprawdę pokonać cierpienie i śmierć.

          Źródło: ROMANO GUARDlNI DROGA KRZYŻOWA PANA NASZEGO 1 ZBAWICIELA NAKŁADEM OPACTWA CYSTERSÓW M O G i Ł A — 1948

        • Przemysław said

          WALCZYĆ OGNIEM I MIECZEM MODLITWY ALE TAK JAKBY TO OD WAS ZALEŻAŁO WSZYSTKO

          Hymn na cześć uśmiechu

          ułożony przez św. Joannę Beretta Molla

          Uśmiechaj się do Boga, od którego każdy dar pochodzi
          Uśmiechaj się do Boga Ojca w modlitwach coraz bardziej doskonałych
          Uśmiechaj się do Ducha Św.
          Uśmiechaj się do Jezusa idąc na Mszę Św., do Komunii Św., podczas nawiedzenia
          Uśmiechaj się do tego, który uosabia Chrystusa – Ojca Św., wyznając wiarę
          Uśmiechaj się do Najświętszej Marii Panny – wzoru, do którego mamy dostosować nasze życie, tak aby ten, kto patrzy na nas, mógł żyć lepiej i po Bożemu myśleć
          Uśmiechaj się do Anioła Stróża, dlatego, że został nam dany przez Boga, aby nas zaprowadzić do raju
          Uśmiechaj się do rodziców, braci i sióstr, nawet wtedy, kiedy nakładają nam obowiązki, które sprzeciwiają się naszej pysze, ponieważ mamy być iskrami radości
          Uśmiechaj się zawsze przebaczając zniewagi
          Uśmiechaj się do wszystkich, których Pan posyła do nas w ciągu dnia
          Świat poszukuje radości, ale jej nie odnajduje, ponieważ jest oddalony od Boga. My zrozumiawszy, że radość pochodzi od Jezusa, z Jezusem w sercu niesiemy radość. On będzie siłą, która nam pomaga.

          Jezu cichy i pokornego serca, wysłuchaj mnie.

          Od pragnienia szczęścia, wybaw mnie
          Od pragnienia spokoju,wybaw mnie
          Od pragnienia ułatwień,wybaw mnie
          Od pragnienia wypowiedzenia się,wybaw mnie
          Od pragnienia, aby mnie kochano,wybaw mnie
          Od pragnienia, aby mnie chwalono,wybaw mnie
          Od pragnienia, aby mnie rozumiano,wybaw mnie
          Od pragnienia, aby mnie poszukiwano,wybaw mnie
          Od pragnienia, aby mnie nad drugich przenoszono,
          Od pragnienia, aby mnie oszczędzano,wybaw mnie
          Od pragnienia, aby mojej rady zasięgano,wybaw mnie
          Od pragnienia, aby się z moim zdaniem liczono,wybaw mnie
          Od pragnienia, aby wszystko we mnie za dobre uważano,wybaw mnie

          Aby drugich bardziej kochano niż mnie,
          Aby drudzy zyskiwali, a ja żebym coraz bardziej
          tracił na znaczeniu u ludzi,
          Aby drugich powołując mnie zawsze usuwano,
          Aby drugich chwalono, a o mnie zapominano,
          Aby drudzy byli świętsi ode mnie, bylebym ja był taki,
          jaki za łaską Bożą być mogę,
          Pragnę łaski na miarę czasów,
          w których Opatrzność kazała mi żyć,
          Pragnę łaski na miarę zadań i trudności,
          jakie przypadły mi w udziale,
          Pragnę łaski na miarę ciężaru krzyża i słabości,
          która ten krzyż poniesie na każdy dzień,
          Pragnę łaski na miarę moich upadków,
          z których trzeba mi powstać.

          Modlitwa do Matki Pięknej Miłości

          Matko Pięknej Miłości naucz nas pięknie kochać.
          Święta Rodzicielko Boża i Matko nasza, Maryjo!
          Przynosimy Ci naszą ubożuchną, budzącą się miłość.
          Wejrzyj na nią Twoim dobrym spojrzeniem, naucz nas pięknie kochać.
          Ty, która cała byłaś miłością, otwórz i nasze serca.
          Spraw, abyśmy nie samych siebie egoistycznie kochali w najdroższym człowieku, ale jemu służyli prawdziwie ofiarną miłością.
          Niech nasza miłość zbliża nas do Boga i rozszerza na potrzeby braci.
          Niech nas ochroni od zła i przynagla do pracy nad sobą.
          Niech nas uzdolni do daru miłości, jaki pragniemy z siebie złożyć ukochanemu przez nas człowiekowi.
          Nie dopuść Matko, żeby to, co się pomiędzy nami tak cudownie zaczęło, kiedykolwiek zmarniało przez naszą głupotę czy egoizm.
          Naucz nas odnajdywać się w Chrystusie i czerpać naszą miłość z pełni Jego serca.

        • szafirek said

          Modlitwa Krucjaty (129) O Dar Miłości

          O Boże, napełnij mnie swoją Miłością.

          Pomóż mi dzielić się Darem Miłości ze wszystkimi, którzy potrzebują Twojego Miłosierdzia.

          Pomóż mi bardziej Cię kochać.

          Pomóż mi kochać wszystkich, którzy potrzebują Twojej Miłości.

          Pomóż mi kochać Twoich wrogów.

          Pozwól, abym ogarnął miłością, jaką Ty mnie Błogosławisz, serca wszystkich z którymi się spotykam.

          Tą Miłością, którą przenikasz moją duszę, pomóż mi pokonać wszelkie zło, nawrócić dusze i zwyciężyć szatana oraz wszystkich jego nikczemnych przedstawicieli, którzy starają się zniszczyć Prawdę Twego Świętego Słowa. Amen.

      • Leszek said

        Co do Mszy Św. odprawianej przez pap. Franciszka na wraku statku na włoskiej wyspie Lampedeuza w lipcu 2013r. powtórzę ponownie mój wcześniejszy wpis na blogu z18 Lipiec 2013 at 22:18
        To wydarzenie w Lampeduzie wydaje się być prorocze, bowiem dot. niedalekiej już przyszłości i stanu duchowego Kościoła Katolickiego w oczach Bożych, symbolizowanego tu przez wrak statku i …

  10. KRYSTYNA said

    12.02.2015, 18:00‬ – ‪Modlitwa przeraża złego ducha‬

    Moja szczerze umiłowana córko, proszę wszystkich chrześcijan w każdej części świata, aby więcej czasu poświęcali modlitwie o moc pokonania grzechu, który dusi świat i przynosi cierpienie i wszelkiego rodzaju utrapienia.‬

    ‪Grzech może zostać zniszczony przez modlitwę.‬ ‪Modlitwa jest najpotężniejszą bronią przeciwko złu i im częściej się zwracacie do Mnie, waszego Jezusa, tym bardziej będę mógł pokonać Mojego przeciwnika.‬ Niczego od was nie żądam, co obciążałoby wasze serca, proszę jednak tylko o to, byście wołali do Mnie, bym pomagał grzesznikom unikać niegodziwości, które w każdej chwili mogą się rodzić w ich sercach.‬

    ‪Moc Szatana jest w obecnym czasie taka, że z łatwością manipuluje on tymi, którym brak wiary czy zaufania do Boga. ‪Przy każdej okazji prowokuje ich on i kusi.‬ ‪Człowiek w oczach szatana jest lustrzanym odbiciem Boga, który stworzył człowieka na swój Obraz.‬ ‪Szatan nienawidzi każdego człowieka z intensywnością, która zaparłaby wam dech w piersiach.‬ ‪Tylko człowiek, który ma się na baczności przed jego taktykami, widzi Prawdę, kiedy zło przybiera różne formy.‬ ‪Tylko człowiek, który jest otwarty na Słowo Boga – który Go zna i kocha – może odeprzeć wpływ zwodziciela przez moc modlitwy.‬

    ‪Modlitwa przeraża złego ducha i osłabia uścisk w jakim trzyma on ludzkość.‬ ‪Modlitwa jest potężniejsza niż miecz, którego używamy w walce, bo nie tylko rani on wroga, ale go niszczy.‬

    ‪Wasz Jezus‬

    http://www.paruzja.info/oredzia-przeglad/83-luty-2015/1773-12-02-2015-18-00-modlitwa-przeraza-zlego-ducha

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT !!!
    _______________________________________________________

    • anami pirea said

      [Admin…. Nie promujemy stron sekt]

      Co o tym sądzicie po co ta pani to wykupuję?
      I jeszcze jedna rzecz ktoś wspomniał o końcu wizji MBM nie znam angielskiego a notka o tym została zamieszczona na tym blogu kilka postów niżej.

      Chcę z wami porozmawiać ponieważ jakoś nie mogę się do niej przekonać nie jest ona dla mnie ani fałszywa ani prawdziwa choć czytam jej orędzia od czasu do czasu.

      Ps Chcę rozmowy a nie kłótni.

  11. KRYSTYNA said

    Homoseksualiści traktowani na Watykanie jako VIP

    W środę popielcową papież Franciszek przyjął jako VIP grupę pielgrzymów: 50 homoseksualistów i lesbijek, których próbowano ukryć pod nazwą „grupa osób świeckich w towarzystwie siostry zakonnej”. Ów zakonnica to amerykańska siostra Jeannine Gramick, współzałożycielka duszpasterstwa „Nowe Drogi”, które służy homoseksualistom w Kościele katolickim oraz promuje ich agendę w katolickim świecie. Prezydentem tej pro-gejowskiej organizacji jest Francis De Bernardo (oboje na zdjęciu), który także towarzyszył homo-pielgrzymom. ……………………………….

    https://franciszekfalszywyprorok.wordpress.com/2015/02/21/homoseksualisci-traktowani-na-watykanie-jako-vip/

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT !!!
    _______________________________________________________

  12. KRYSTYNA said

    Kard. Burke: katolicy muszą pozostać katolikami!

    „Kościół jest ciałem organicznym, które żyje poprzez Tradycję apostolską, nauczanie, sakramenty i życie w łasce trwające nieprzerwanie od czasów apostolskich. Nie możemy ulegać tego rodzaju rewolucyjnym pomysłom, które mówią, że nasza doktryna nie jest święta, że nauczanie o moralności nie jest święte i może być przedmiotem dla zmiennych idei lub wpływu pewnych grup” – powiedział w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” kard. Raymond Leo Burke………………………….

    http://www.pch24.pl/kard–burke–katolicy-musza-pozostac-katolikami-,34105,i.html

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT !!!
    _______________________________________________________

  13. Marek said

    Benedykt XVI przyjął członków episkopatu Ukrainy
    Benedykt XVI modli się o pokój na Ukrainie. Wyraził zarazem swą solidarność z cierpiącym narodem ukraińskim. Papież Senior zapewnił o tym w czasie bezprecedensowej audiencji dla rzymskokatolickiego episkopatu Ukrainy, który odbywa właśnie swą wizytę ad limina Apostolorum. „To dla nas wielki zaszczyt, a zarazem ogromne umocnienie” – mówi metropolita lwowski obrządku łacińskiego abp Mieczysław Mokrzycki, który przez kilka lat był sekretarzem Papieża Benedykta XVI.

    „Siedem lat temu nasza konferencja episkopatu w czasie wizyty ad limina spotkała się z Benedyktem XVI w Castel Gandolfo. Wczoraj miałem szczęście być zaproszonym do domu Papieża Seniora na wspólny obiad. I właśnie podczas rozmowy wyszła ta myśl, że chciałby się on spotkać z całym naszym episkopatem – powiedział w rozmowie z Radiem Watykańskim abp Mokrzycki. – Dla nas wszystkich było to bardzo radosne wydarzenie. Papież Senior spotkał się z nami w ogrodach watykańskich przy grocie Matki Bożej z Lourdes. Zapewnił nas o swej solidarności z cierpiącym narodem ukraińskim, a także o modlitwie o pokój. Prosił, by przekazać jego błogosławieństwo i zapewnienia o jego pamięci wszystkim naszym wiernym na całej Ukrainie. W spotkaniu wzięli udział biskupi metropolii lwowskiej, którzy przedstawili także swoich biskupów pomocniczych. Muszę przyznać, że sam osobiście byłem mile zaskoczony widząc Ojca Świętego w tak dobrej kondycji, bardzo radosnego i pogodnego”.

    • Dana said

      Arp Mieczysław Mokrzycki, który przez kilka lat był sekretarzem Papieża Benedykta XVI.a wcześniej Jana Pawła II.

      W 1996 został osobistym sekretarzem papieża Jana Pawła II, a po jego śmierci w 2005 został sekretarzem papieża Benedykta XVI.

      16 lipca 2007 został mianowany arcybiskupem koadiutorem archidiecezji lwowskiej. Święcenia biskupie przyjął 29 września 2007 w Watykanie.

  14. Marek said

    „Rosja powinna ponosić większe konsekwencje, aby zaprzestała wreszcie działań zbrojnych – zaznaczył ks. abp Mokrzycki.”

    Papież zaskoczony sytuacją na Ukrainie. Nie wiedział, że wydarzenia mają aż taki rozmiar!
    Po wczorajszym spotkaniu z ukraińskimi biskupami papież Franciszek nie krył zdziwienia sytuacją w kraju ogarniętym wojną. Tamtejsi biskupi spotkali się także z Benedyktem XVI.
    – To jest bardzo trudna sytuacja dla całego narodu ukraińskiego – powiedział arcybiskup Mieczysław Mokrzycki ze Lwowa. – W tę wojnę są włączeni wszyscy, nie tylko mieszkańcy tamtych terenów. Ta atmosfera udziela się całej Ukrainie. Także wielu młodych ludzi z zachodniej Ukrainy bierze udział w walce. Wielu wraca już w trumnach. Wielu wraca okaleczonych fizycznie i psychicznie. Staramy się być blisko ludzi, którzy tam trwają, ale także rodzin, które utraciły swych ojców i synów. Choć na tamtych terenach niektórzy chcieliby być w Rosji, niekiedy podzielone są również rodziny, to jednak zdajemy sobie sprawę, że nie jest to walka bratobójcza. Nie walczą tu jedynie Ukraińcy przeciw Ukraińcom. W większości są to ludzie najemni, wypuszczeni z więzień, obywatele Rosji, którzy tutaj niestety w sposób brutalny walczą z Ukrainą, odbierając jej pokój, sprawiedliwość, a także prawo do niezależności – mówi w Radiu Watykańskim.
    Ks. abp Mieczysław Mokrzycki podkreślił, że bardzo ważne są wszelkie zapewnienia o solidarności i modlitwie, które do tej pory wyrażał Papież i instytucje międzynarodowe, bo to podnosi na duchu. – Uważamy jednak, że wciąż jest tego za mało. Rosja powinna ponosić większe konsekwencje, aby zaprzestała wreszcie działań zbrojnych – zaznaczył ks. abp Mokrzycki.
    Biskupi z Ukrainy przebywający z wizytą w Watykanie opowiedzieli papieżowi między innymi o torturach, jakim są poddawani ukraińscy żołnierze, którzy dostaną się do niewoli. Franciszek zapewnił biskupów, że jeszcze bardziej będzie starał się rozmawiać z osobami, które są odpowiedzialne za pokój na świecie, by pomogły powstrzymać przelew krwi na tamtych terenach.
    http://www.prawy.pl/wiara/8561-papiez-zaskoczony-sytuacja-na-ukrainie-nie-wiedzial-ze-wydarzenia-maja-az-taki-rozmiar

    • Wiktoria said

      To koszmar prawdziwy, skoro duchownych mieszaja do polityki i zbrojnych konfliktow, a sami oni boja sie ocenic sytuacje i choc troche zbadac jaka ona jest. Klamstwo pogania klamstwo. Gdybym nie miala duzo dowodow od swych zrodel, zawachalabym sie sama.

      • Wiktoria said

        oto wlasnie z herezja bedzie to samo. Falszywe swiadkowie zaznaja to, czemu ich poucza, a wszyscy beda sluchali autorytetow na wyzszych szczeblach wladzy w Kosciele.

    • Dana said

      Co ty mówisz Wiktorio.Chcesz rozdzielności państwa o Kościoła ? Przecież światu grozi wojna i trzeba o tym mówić .

  15. Krystyna said

    Bog zaplac Przemyslawie!

  16. Powiew ze wschodu said

    LITANIA DZIĘKCZYNNA NAJŚWIĘTSZEMU DUCHOWI MIŁOŚCI
    „Umiłowaną przez Boga szczególnie jest każda dusza, która tę litanię w Duchu Miłości i pokory odmawiać będzie” powiedział Jezus. „Ja te dusze będę szczególnie Błogosławił, gdyż ta litania jest wynagradzającą za bluźnierstwa przeciw Duchowi Świętemu.”
    Odmawiaj ją w każdą czwartą niedzielę miesiąca – jako wynagradzającą,
    W drugą niedzielę – jako zadość czyniącą, w trzecią – jako przebłagalną.
    Jeśli w miesiącu zdarzy się piąta niedziela (III, VI, IX, XII 2013) – odmów tę litanię w intencji pełnego Zjednoczenia z Chrystusem, w Przenajświętszym Jego Duchu Miłości.
    Pan Jezus tę modlitwę nazwał Perłą Doskonałości.
    http://www.laudate.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=5883

  17. Tomasz said

    Już niedługo w Wielki Czwartek 10 rocznica śmierci naszego świętego Jana Pawła II

  18. Inka said

    84 lata temu na płockiej starówce…

    – Wymaluj obraz według rysunku, który widzisz, z podpisem: Jezu, ufam Tobie! – to wezwanie 84 lata temu usłyszała w Płocku skromna zakonnica. Obraz Pana Jezusa Miłosiernego zna dziś cały świat.

    Nie da się ukryć, że choć to właśnie Płock stał się miejscem pierwszych objawień Pana Jezusa św. Faustynie Kowalskiej, wydaje się, że na mapie kultu Bożego Miłosierdzia nie ma wciąż odpowiedniej pozycji, a z całością objawień bardziej kojarzone są krakowskie Łagiewniki.

    A tymczasem to właśnie w Płocku, w kamienicy przy Starym Rynku, równo 84 lata temu, 22 lutego 1931 roku skromna siostra zakonna Faustyna Kowalska ujrzała Pana Jezusa ubranego w białą szatę. Jak zapisała w swym „Dzienniczku”:

    „Jedna ręka wzniesiona do błogosławieństwa, a druga dotykała szaty na piersiach. Z uchylenia szaty na piersiach wychodziły dwa wielkie promienie: jeden czerwony, a drugi blady (…). Po chwili powiedział mi Jezus: „Wymaluj obraz według rysunku, który widzisz, z podpisem: Jezu, ufam Tobie!”.

    W pomoc szerzeniu kultu Bożego Miłosierdzia zaangażował się opiekun duchowy zakonnicy, bł. ks. Michał Sopoćko i trzy lata później, w 1934 r. w Wilnie powstał pierwszy obraz namalowany według osobistych wskazówek siostry Faustyny pędzla Eugeniusza Kazimirowskiego. Wychodzący z piersi Chrystusa blady promień oznacza Wodę, która usprawiedliwia dusze, natomiast czerwony to symbol Krwi, która jest życiem dusz.

    Ale w płockim sanktuarium nie ma obrazu namalowanego zgodnie z wizją świętej. Dzieje obrazu, a właściwie obrazów z wizerunkiem Pana Jezusa Miłosiernego są zresztą bardzo skomplikowane. Bo to wcale nie ten pierwszy, stworzony przez Kazimirowskiego w Wilnie jest znany na całym świecie. Ponieważ Wileńszczyzna tak jak cała Litwa została włączona w obręb ZSRR i poddana procesom rozszalałej sowietyzacji i ateizacji, był ukrywany na terenie dzisiejszej Białorusi, a najsłynniejszym obrazem Pana Jezusa Miłosiernego stało się dzieło pędzla Adolfa Hyły z 1943 r., powstałe już po śmierci świętej zakonnicy i według własnego pomysłu artysty. Malarz ofiarował swój obraz Zgromadzeniu Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach jako wotum za ocalenie swojej rodziny z wypadków wojennych. W Łagiewnikach jest czczony do dziś.

    Z kolei obraz Kazimirowskiego, który początkowo znajdował się w Kaplicy Ostrobramskiej, w 1986 r. trafił do polskiego kościoła św. Ducha w Wilnie. W 2005 r. zrobiło się o nim bardzo głośno, po tym gdy został potajemnie przeniesiony do dziesięciokrotnie mniejszej pobliskiej kaplicy św. Trójcy przemianowanej na Sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Jak podaje Stowarzyszenie „Wspólnota Polska”, świadkowie twierdzili, że owo przetransportowanie trwało ponad półtorej godziny, choć świątynie znajdują się w bardzo bliskiej odległości od siebie i przebiegało w pełnej przemocy atmosferze. Wśród Polaków pojawiło się nawet podejrzenie, że zamieniono oryginał z kopią, więc członkowie Rady Parafialnej polskiego kościoła złożyli do litewskiej prokuratury wniosek o wszczęcie sprawy karnej o kradzież i zamianę obrazu Miłosierdzia Bożego oraz poprosili nadkomisarza policji litewskiej o podjęcie środków zapobiegawczych wobec potencjalnego wywiezienia obrazu za granicę. Choć Stolica Apostolska podtrzymała decyzję litewskich kardynałów i w ten sposób spór został rozstrzygnięty, ta sprawa znacząco wpłynęła na stosunki Polaków mieszkających na Litwie z władzami litewskiego Kościoła. Z kolei w płockim Sanktuarium Bożego Miłosierdzia znajduje się obraz pędzla Elżbiety Hoffman-Plewy powstały dopiero w 1991 r.

    Jak zapowiada płocka Kuria, w niedzielę uroczysta msza św. w rocznicę objawień zostanie odprawiona w katedrze o 17.00, po nabożeństwie Gorzkich Żali z kazaniem pasyjnym biskupa płockiego Piotra Libery. W Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Płocku o godz. 15.00 czyli w Godzinie Miłosierdzia, tak jak codziennie odmówiona zostanie Koronka do Miłosierdzia Bożego, a pół godziny później rozpocznie się msza. O godz. 21.00 błogosławieństwem zakończy się adoracja. Płocczanie są też zachęcani, by w oknach, przy krzyżach i kapliczkach zapalili świece i w ten sposób uczcili rocznicę.

    http://www.portalplock.pl/pl/334_informacje/8946_84_lata_temu_na_plockiej_starowce.html

  19. mentronik said

  20. mentronik said

  21. Mariusz said

    Poniedziałek, 23 lutego 2015

    (Kpł 19,1-2.11-18)
    Pan powiedział do Mojżesza: Mów do całej społeczności Izraela i powiedz im: Bądźcie świętymi, bo Ja jestem święty, Pan, Bóg wasz! Nie będziecie kraść, nie będziecie kłamać, nie będziecie oszukiwać jeden drugiego. Nie będziecie przysięgać fałszywie na moje imię. Byłoby to zbezczeszczenie imienia Boga twego. Ja jestem Pan! Nie będziesz uciskał bliźniego, nie będziesz go wyzyskiwał. Zapłata najemnika nie będzie pozostawać w twoim domu przez noc aż do poranka. Nie będziesz złorzeczył głuchemu. Nie będziesz kładł przeszkody przed niewidomym, ale będziesz się bał Boga twego. Ja jestem Pan! Nie będziecie wydawać niesprawiedliwych wyroków. Nie będziesz stronniczym na korzyść ubogiego, ani nie będziesz miał względów dla bogatego. Sprawiedliwie będziesz sądził bliźniego. Nie będziesz szerzył oszczerstw między krewnymi, nie będziesz czyhał na życie bliźniego. Ja jestem Pan! Nie będziesz żywił w sercu nienawiści do brata. Będziesz upominał bliźniego, aby nie zaciągnąć winy z jego powodu. Nie będziesz szukał pomsty, nie będziesz żywił urazy do synów twego ludu, ale będziesz miłował bliźniego jak siebie samego. Ja jestem Pan!

    (Ps 19,8-10.15)
    REFREN: Słowa Twe, Panie, dają życie wieczne

    Prawo Pańskie jest doskonałe i pokrzepia duszę;
    świadectwo Pana niezawodne, uczy prostaczka mądrości.
    Jego słuszne nakazy radują serce,
    jaśnieje przykazanie Pana i olśniewa oczy.

    Bojaźń Pana jest szczera i trwa na wieki,
    sądy Pana prawdziwe, a wszystkie razem słuszne.
    Niech znajdą uznanie przed Tobą
    słowa ust moich i myśli mego serca,
    Panie, moja Opoko i mój Zbawicielu.

    (2 Kor 6,2b)
    Oto teraz czas upragniony, oto teraz dzień zbawienia.

    (Mt 25,31-46)
    Jezus powiedział do swoich uczniów: Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale i wszyscy aniołowie z Nim, wtedy zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały. I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych [ludzi] od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie. Wtedy odezwie się Król do tych po prawej stronie: Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane wam od założenia świata! Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie; byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; byłem chory, a odwiedziliście Mnie; byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie. Wówczas zapytają sprawiedliwi: Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym i nakarmiliśmy Ciebie? spragnionym i daliśmy Ci pić? Kiedy widzieliśmy Cię przybyszem i przyjęliśmy Cię? lub nagim i przyodzialiśmy Cię? Kiedy widzieliśmy Cię chorym lub w więzieniu i przyszliśmy do Ciebie? A Król im odpowie: Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili. Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom! Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść; byłem spragniony, a nie daliście Mi pić; byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie; byłem nagi, a nie przyodzialiście mnie; byłem chory i w więzieniu, a nie odwiedziliście Mnie. Wówczas zapytają i ci: Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym albo spragnionym, albo przybyszem, albo nagim, kiedy chorym albo w więzieniu, a nie usłużyliśmy Tobie? Wtedy odpowie im: Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili. I pójdą ci na mękę wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego.

    źródło: http://www.mateusz.pl/czytania/2015/

    • Mariusz said

    • bozena said

      Droga Krzyżowa wg wizji Anny Katarzyny Emmerich
      (tak bardzo mnie wzruszyla, mysle, ze wszyscy, ktorzy modlą sie w intencji grzesznikow Koronką do Milosierdzia Bozego, czy modlitwami Krucjaty – tez ich poruszy ta Droga Krzyzowa)

      Droga krzyżowa
      wg widzeń Sługi Bożej siostry Anny Katarzyny Emmerich
      (fragmenty – Słowa Jezusa do niej skierowane)

      Stacja I. Pan Jezus na śmierć skazany

      Wydałem się w ręce ludzi, którzy postąpili ze Mną wedle swej woli. Uczyniłem to z miłości. Teraz wydaję się w Eucharystii i znowu ludzie postępują ze Mną jak chcą. Czynię to z miłości, aż do końca, aż do końca czasów. Macie swobodny wybór chcieć lub nie chcieć Mnie.
      A Ja trwam w postawie „stojącej”, to znaczy, że liczę się z tym, że zostanę przepędzony. Czekam na waszą decyzję. Serce Moje niespokojne czeka, pragnąc waszego wyboru. Nieraz ludzie nie chcą nawet żebym czekał. Mówią Mi: – Nigdy do mnie nie wejdziesz… jak gdybym był złoczyńcą. Skazany na śmierć, na taką śmierć! Wiesz co to jest? Będziecie sądzeni z miłości. Jak bardzo potrzeba Mi pocieszenia… Pocieszaj Mnie. Zapomnę o niewdzięcznych. Macie nade Mną władzę, która zadziwiłaby was, gdybyście ją znali. Jakże wy nie znacie potęgi Waszego Boga.

      Stacja II. Pan Jezus bierze Krzyż na Swe ramiona

      Twoje grzechy – biorę je na Siebie.
      Z jaką radością wewnętrzną uścisnąłem Mój Krzyż, gdy Mi Go przyniesiono. Czy ty wiesz, co to znaczyło dla Mnie? Jestem Tym, który miłuje najwięcej. Dostrzegaj Mnie w bliźnich. Ćwicz się w tym, by zwracać się do bliźniego, jak ktoś mało znaczący. Czy umieszczasz Mnie w twoim pochodzie jako Światło Przewodnie? Tak wielu używa wszystkich swoich sił, aby się ode Mnie uwolnić, wynajdują preteksty, aby dobrodziejstwa, które im zsyłam, przypisać przypadkowi. Swój Krzyż na każdy dzień podejmuj podobnie jak Ja przyjąłem Swój – z wielką miłością.
      Dojdź powoli do tego, by cierpienie pokochać – właśnie cierpienie zbliża do Mnie. Każdy chrześcijanin w stanie łaski jest drugim Chrystusem. Postępujcie ze Mną, jak z kimś najbliższym, który nie tylko wybacza winy – które mu się powierza, lecz który jeszcze bierze je na Siebie, aby dla nich uzyskać przebaczenie Ojca. Moja potęga zbawcza jest nieskończona.

      Stacja III. Pierwszy upadek Pana Jezusa

      Liczone są możliwości postępu – nawet przez upadki. Wołaj mocno, gdy upadniesz. Wierz w Moją miłość. Przyzywaj Mnie. Czyż nie chwyciłem Piotra, gdy tonął w falach? Gdyby wiedziano, jak bardzo pragnę, by przychodzono do Mnie z prostotą i odrobiną serdeczności. Na ziemi potrzebuję wszystkich Moich dusz. Potrzebowałem twego przyjścia na świat jako nowego serca do kochania Mnie.
      O wy, którzy jesteście Moimi bardziej wrażliwymi przyjaciółmi, przychodźcie zaspokoić Mój głód posiadania was.

      Stacja IV. Pan Jezus spotyka Matkę Swoją

      Moja Matka pozostawiła wszędzie, gdzie była, wymowny ślad świętości. Miłość nie dopuszcza rozłąki. Szukam ofiar, które by chciały przyłączyć się do Mojej. Czy miłujesz Mnie? Czy miłujesz Mnie więcej niż inni?
      Nabierzcie odwagi, by cierpieć. Są dusze, które nie mogą już żyć bez cierpienia.
      Jakkolwiek kocham was niezmiernie, z jakąż osobliwą miłością spoglądam na te dzieci, które cierpią… Spojrzenie Moje jest czulsze i tkliwsze od spojrzenia Matki. Czy to nie Ja stworzyłem serce Matki?

      Stacja V. Pomoc Cyrenejczyka

      Wasza miłość, jak Ja jej szukam w waszych dziełach. Pomyśl o tym, by dojść do pokochania upokorzeń. Wymagam tak mało, tak łatwo można Mnie zaspokoić. Łącz twoje czyny z Moimi. Gdy będziesz jedno ze Mną, siła twoja będzie nadludzka. Pokaż swoim życiem, że na ziemi się nie wypoczywa. Wspólnie przeszliśmy lata. We dwoje dokonamy pięknych rzeczy. To przez ciebie zwracam się do tej lub innej duszy, aby ją pokrzepić, albo ją zachęcić, aby się zbliżyła. Widzisz, nic nie zapali się bez zetknięcia. Zbliż się do Mnie. Złącz się ze Mną, by stać się jednym. Proś za tych, którzy się boją. Dusza zapala się od duszy, jak świeca od świecy. Żyj odtąd myślą, że twój najdroższy Przyjaciel jest stale przy tobie, a wpływ twój będzie dziesięciokrotnie pomnożony. Gdy widzę was cierpiących dla Mnie, zbieram każde z waszych cierpień z wielką miłością.

      Stacja VI. Pomoc Weroniki

      Przyłącz się do Moich owieczek. Zbliż się do Mnie. Złącz się ze Mną. Nie zapalisz ognia bez dotknięcia. Jak miła Mi jest wasza skwapliwość z jaką do Mnie przychodzicie. Zostanie ona szczególnie wynagrodzona.
      Zabiegaj gorliwie o swe oczyszczenie w Sakramencie Pokuty. Zbieraj Krew płynącą po cierniach i obmywaj Nią świat. Z tego co wkładam w twoje ręce – dawaj innym. Dziękujcie Stwórcy. Kochajcie Go za Jego delikatność. Jesteście z Rodziny Bożej.

      Stacja VII. Drugi upadek Jezusa

      Gdy jesteście zjednoczeni z Moimi cierpieniami, wasze wynagrodzenie podoba się Bogu. I dlatego, gdy Mi na to pozwalacie, łączę życie wasze z życiem Moim. Pomagaj Mi, aby wszyscy weszli do Nieba i proś tych, którzy już weszli, aby wam pomagali. Mów do nich ze słodyczą, z czułością. Jeden szorstki odruch mógłby ich oddalić jeszcze więcej. Bądź surowa dla siebie, a łagodna dla innych. Chciej służyć, przypomnij sobie, że umywałem stopy, że niosłem ulgę, że uzdrawiałem.
      Kiedy będzie dość świętych, oblicze świata ulegnie zmianie. Przypomnij sobie – wystarczyłoby kilku tylko, by ocalić Sodomę. Pozwalam ci służyć Mi i kochać Mnie. Służyć Bogu… Gdybyś myślała o tym szczęściu… Ach, gdyby jeden jedyny dzień mógł być jeszcze przyznany potępionemu… Wyobraź sobie, jaki by on zrobił z niego użytek…
      Będę cię słuchał z tak wielką radością – tak uważnie, gdybyś wiedziała, powiedz im, aby do Mnie przyszli, by się oddali Miłości tacy, jacy są.
      Przede wszystkim patrzę zawsze na waszą intencję, a dla czynów jestem pobłażliwy, jeśli się coś nie uda.
      Powiedz im, aby przyszli!

      Stacja VIII. Niewiasty Jerozolimskie

      Miłość przyzywa miłość. Odpowiedz Mi. Pragnę ciebie. A ciebie co onieśmiela? Twoje powtarzające się zaniedbania? Twoje niedociągnięcia? Twoja myśl roztargniona? Upokarzaj się z twoich błędów… To wasze błędy czynią was nieszczęśliwymi. Uznajcie wasze przewinienia. Zejdźcie myślami do dna waszej nędzy.
      Proś Ducha Świętego, by kierował twoim duchem. Czy ty wiesz, co to jest miłość Boga – Człowieka, który wzywa miłości, a Który w odpowiedzi słyszy tylko śmiech i urągania? Jakże mało znają Mnie ludzie. Dla niektórych jestem nieznajomym, dla innych obcym, surowym nauczycielem.
      Nieliczni są ci, którzy przychodzą do Mnie jak do umiłowanej rodziny. Chcę, aby się Mnie więcej nie bano, aby wiedzieli, że Moje Serce pełne miłości zawsze oczekuje, aby rozmawiano ze Mną jak z umiłowanym bratem.
      Będę przychodził do ciebie, aby słuchać jak mówisz do Mnie. Lubię słuchać twej mowy, nie ze względu na jej treść, lecz po prostu dlatego, że do Mnie mówisz. Szukam u was zwrócenia się sercem do Serca. Ja wzywam, ty przynajmniej daj odpowiedź.

      Stacja IX. Trzeci upadek Jezusa

      Drapieżca porywa Mi wiele owieczek. Kto Mi pomoże, jeżeli wy, ze Mną duchowo złączeni, nie przyłączycie się? Jakże dokonam tego, jeżeli zamykacie przede Mną drzwi?
      Tak rzadko kierujecie spojrzenia choćby ukradkiem w życie przyszłe, w waszą jutrzejszą siedzibę.
      Wołaj Mnie, znam dobrze twoje wołanie. Pomóż Mi ratować grzeszników. Jestem tak bardzo wdzięczny tym, którzy usiłują Mi przyprowadzić dusze grzeszników. Ja każdą z nich wołam po imieniu. Wymień Mi dusze, które chciałbyś do Mnie przyprowadzić… Ze względu na ciebie, będę je uporczywie wołał. Ja ich naprawię… przemienię. Doznają radości jakiej nie znają. Jedynie Ja ją daję.

      Stacja X. Odarcie z szat

      Szedłem Drogą Kalwaryjską i mimo tylu trudów doszedłem. Nie pojmujesz tego dziecko, co to znaczy samotność, opuszczenie przez tyle dusz i jak bardzo potrzebuję wszelkich rodzajów i przejawów waszej miłości i czułości. Czy serce twoje może być zamknięte na widok Moich otwartych Ran? Czy nie wierzysz, że dzieje się coś w niebie i na ziemi, gdy Mnie skrwawionego ofiarujesz z sobą Ojcu? Na cóż służyłyby Moje boleści? A ty jak korzystasz z dobroci Ojca? Każda modlitwa ma swój odzew, którego ty nie słyszysz. Proś… Proś… W każdej minucie możesz ocalić tysiące dusz. Pomyśl. Proś. Kochaj. Proś usilnie. Przyjdź Królestwo Twoje. Nadejście godziny królowania Ojca może być przyspieszone, jeżeli Jego dzieci będą błagać o to usilnie. Jedno „Chwała Ojcu” – może sprowadzić z oddali nawrócenie duszy, zmienić postawę człowieka, od którego wiele zależy, uspokoić lud, wspomóc papieża, rozszerzyć akcję misjonarzy, ożywić Boga we wnętrzu duszy, oddać Bogu konającego – poniesionego przez miłosierdzie Boże. Bądź Moją łaską dla każdego – abyś w obliczu Moich męczenników mogła powiedzieć: – I ja tam byłam – choćby tylko pragnieniem.

      Stacja XI. Ukrzyżowanie Pana Jezusa

      Pojmujesz, że w życiu każdego człowieka przychodzi chwila, która domaga się od niego najwyższego męstwa? Ileż to razy ukrzyżowała Mnie wasza wolność. Nie mogę już szukać grzeszników, ponieważ stopy Moje są przybite. Nie mogę już przyciskać rąk do Mojej piersi, ponieważ są przybite w pozycji rozciągniętej. Ale Serce Moje jest otwarte, niech grzesznicy tam wejdą i zamieszkają. Gdy Mój Krzyż wpuszczano do przygotowanego dołu, odgłos tego wstrząsu usłyszano w otchłani, gdzie tyle dusz czekało na przyjście Zbawiciela. One zadrżały z radości i nadziei. To Ja wynagradzam, a ty złóż na ołtarzu wszystkie swoje błędy i szeptem z czułością wyznaj Ojcu swoją skruchę.

      Stacja XII. Śmierć Pana Jezusa na Krzyżu

      Biedna duszo, zaczynasz w ten sposób popadać w sen. Wkrótce wrócę, ale ty śpiąc już Mnie nie usłyszysz. Czy będziesz miała siłę się kiedyś obudzić? Czy nie należy się raczej obawiać, że długo pozbawiona pożywienia osłabniesz i nie wyjdziesz już więcej z letargu?
      Dusze Moje umiłowane, wiedzcie, że wielu spośród was śmierć zaskoczy wśród głębokiego snu. Gdzie i jak się obudzicie?

      Stacja XIII. Pan Jezus z Krzyża zdjęty i na łonie Swojej Najświętszej Matki złożony

      Spamiętaj to: – każdy dochodzi do cierpienia, które jest ostatnie. Oddałem wszystko. Czy zauważyliście, że nawet mieszkanie, w którym wypełniłem najdroższy Swój ślub – Eucharystię – użyczono Mi na słowa – Mistrz je potrzebuje? Oddałem wszystko, aż do tuniki utkanej przez Moją Matkę. Pamiętaj o Moim ubóstwie. Bądź ukrzyżowana ze Mną. To znaczy przeciwstawiaj się swojej naturze, swoim pragnieniom, swojej miłości własnej, w posłuszeństwie Ojcu. Przypomnij sobie, że ukrzyżowanie poprzedza zmartwychwstanie, to znaczy wielkie radości.
      Życie na ziemi krótko trwa, a potem ujrzycie Moje Oblicze, Moje ukochane dusze. Tak samo, jak wyzwoliłem i uratowałem dusze z otchłani, tak samo przyjdę uroczyście wyzwolić was i uratować.
      Na Krzyżu otwarłem niebo dla wszystkich, ale każdy ma wolny wybór. To wy, Moi bracia, macie dopełnić zbawienia ludzi, prosząc Mnie o to, cierpiąc za nich. Nie pozbawiajcie Mnie swoich cierpień, one pomagają grzesznikom. W tobie Ja modlę się do Ojca. Spoglądaj często w niebo, to ci pomoże pragnąć go. Czy nie wyjdę ci naprzeciw większą część drogi? Dobry łotr zrozumiał miłość i wtedy wydał okrzyk żalu… Wkrótce potem spoczywał na Moim łonie. Marta, Maria i Łazarz, Mną się zajmowali. Czy nie sądzisz, że musiałem ich dobrze przyjąć w Moim Pałacu Niebieskim? Światło Moje wzejdzie nad tobą dnia ostatniego. Jak wielki będzie twój zaszczyt… Poznasz dobrodziejstwa Zbawiciela. Będziesz otoczona Moim miłosierdziem. Już od tej chwili wyśpiewuj swą wdzięczność. Myśl częściej o niebie. Jakże was tam wszystkich oczekuję… Tak pięknie przygotowałem uroczystości… Twoje miejsce czeka. Zrozum Mą niecierpliwość, by przyjąć współbiesiadników… by cieszyć się ich zrozumieniem i zaszczytem. Bardzo drogo zapłaciłem za wasze szczęście.
      W tej ostatniej chwili potrzebna ci będzie Moja Matka. Jakże nie byłaby blisko tych, co całe życie odmawiają Różaniec święty – prosząc Ją, by się modliła w godzinie śmierci.

      Stacja XIV. Pan Jezus do Grobu złożony

      Jakże drogo zdobyłem chleb dla Moich dzieci, ale jestem szczęśliwy, że mogę Go wam ofiarować. Czy staracie się podnieść swój głód Eucharystii? Czy nie żyjecie tak – jak gdybyście mieli na zawsze pozostać na ziemi? Przyzwyczajajcie się do tego, że was szczodrze obdarowuję. Jestem Hostią. Ty jesteś monstrancją, a łaski Moje przenikające przez ciebie są jej promieniami złotymi.
      Hostia raz otrzymana jest na wieczność dana. To właśnie jest Skarb Wybranych. Wasza postawa – nieco pogardliwa w stosunku do Moich Sakramentów. Daj świadectwo twojej miłości i wdzięczności za tyle otrzymanych Hostii. Gdy kapłan zamyka drzwi tabernakulum, proś Mnie, abym zamknął ciebie w Moim Sercu. Nie miej innej woli tylko Moją, to jest wola Mego Ojca. Będziesz za to wynagrodzona w Dniu Ostatecznym. Tak pragnąłem waszej radości, że aż zstąpiłem na ziemię, aby poznać cierpienie. To nie kraj Mnie przyciągnął, lecz pokorna dusza. Dusze, które nieustannie prowadzą rozmowę wewnętrzną ze Mną, tego nie wiecie, ile rozkoszy zgotowaliście swojemu Zbawcy.
      Nie pojmujesz tego, Moje dziecko, co to znaczy w samotności, opuszczeniu przez tylu, odczuwać, że w czyimś sercu jest się drogim przyjacielem… tym najmilszym… jedynym… oczekiwanym.
      Dziwna to rzecz – żeby stworzenie mogło pocieszyć swojego Boga. Ja pocieszę was, gdy zasypiać będziecie, odchodząc do wieczności.

      • szafirek said

        Obrazy Męki Pańskiej z dzienniczka św. s.Faustyny.

        W ostatnie dni karnawału, kiedy odprawiłam godzinę świętą, ujrzałam Pana Jezusa, jak cierpiał biczowanie. O, niepojęta to katusza! Jak strasznie Jezus cierpiał przy biczowaniu. O biedni grzesznicy, jak wy się spotkacie w dzień sądu z tym Jezusem, którego teraz tak katujecie? Krew Jego płynęła na ziemię, a w niektórych miejscach ciało zaczęło odpadać. I widziałam na plecach parę kości Jego obnażonych z ciała… Jezus cichy wydawał jęk i westchnienie (Dz.188)

        (170) Wielki Post.
        Kiedy się pogrążam w męce Pańskiej, często widzę Pana Jezusa w adoracji, w takiej postaci: po ubiczowaniu kaci zabrali Pana i zdjęli z Niego szatę własną, która już się przywarła do ran; przy zdejmowaniu odnowiły się rany Jego, wtem zarzucono na Pana czerwony płaszcz, brudny i poszarpany na odświeżone rany. Płaszcz ten zaledwie w niektórych miejscach dosięgał kolan. I kazano Panu usiąść na kawałku belki, wtenczas upleciono koronę z cierni i ubrano głowę świętą, i podano trzcinę w rękę Jego, i naśmiewali się z Niego oddając Mu pokłony jako królowi, plwali na oblicze Jego, a inni brali trzcinę i bili głowę Jego, a inni kułakami zadawali Mu boleść, a inni zasłonili twarz Jego i bili Go pięściami; cicho znosił to Jezus. Kto pojmie Jego — boleść Jego? Jezus miał wzrok spuszczony na ziemię; wyczułam, co wówczas się działo w najsłodszym Sercu Jezusa. Niech każda dusza rozważa, co Jezus cierpiał w tym momencie. Na wyścigi znieważali Pana. Zastanawiałam się, skąd taka złość w człowieku, a jednak grzech to sprawia — spotkała się Miłość i grzech. (Dz.408)

        13 II [1937]. Dziś w czasie Pasji 286 ujrzałam Jezusa umęczonego, w ciernie ukoronowanego, a w ręku trzymał kawałek trzciny. Milczał Jezus, a żołdacy uwijali się na wyścigi, aby Go męczyć. Jezus nic nie mówił, tylko się spojrzał na mnie; w tym spojrzeniu wyczułam tak straszną mękę Jego, że my nie mamy nawet pojęcia, co ucierpiał Jezus dla nas przed ukrzyżowaniem. Dusza moja jest pełna bólu i tęsknoty; odczułam w duszy wielką nienawiść grzechu, a najmniejsza niewierność moja zdaje mi się górą wielką i czynię za¬dość przez umartwienie i pokuty. Kiedy widzę Jezusa umęczonego, serce mi się rwie w strzępy, myślę, co będzie z grzesznikami, jeżeli nie skorzystają z męki Jezusa. W męce Jego widzę całe morze miłosierdzia. (Dz.948)

        (112) Dziś w czasie mszy św. widziałam Pana Jezusa cierpiącego, jakoby konał na krzyżu — który mi rzekł: Córko moja, rozważaj często cierpienia moje, które dla ciebie poniosłem, a nic ci się wielkim nie wyda, co ty cierpisz dla mnie. Najwięcej mi się podobasz, kiedy rozważasz moją bolesną mękę; łącz swoje małe cierpienia z moją bolesną męką, aby miały wartość nieskończoną przed moim majestatem.(Dz.1512)

        Kiedy przed rekolekcjami ośmiodniowymi udałam się do swego kierownika duszy i prosiłam go o pewne umartwienia na czas rekolekcji — jednak nie otrzymałam pozwolenia na wszystko, o co prosiłam, ale tylko na niektóre. Otrzymałam pozwolenie na jedną godzinę rozmyślania męki Pana Jezusa i na pewne upokorzenie. Jednak byłam trochę niezadowolona, że nie otrzymałam pozwolenia na wszystko, o co prosiłam. Kiedy wróciłyśmy do domu, weszłam na chwilę do kaplicy; wtem usłyszałam głos w duszy: Jedna godzina rozważania mojej bolesnej męki większą zasługę ma aniżeli cały rok biczowania się aż do krwi; rozważanie moich bolesnych ran jest dla ciebie z wielkim pożytkiem, a mnie sprawia wielką radość…(Dz. 369)

        Chociaż jestem chora, postanowiłam dziś odprawić jak zwykle godzinę świętą. W tej godzinie ujrzałam Pana Jezusa przy słupie biczowanego; w tej strasznej katuszy Jezus modlił się, po chwili rzekł do mnie: Mało jest dusz, które rozważają mękę moją z prawdziwym uczuciem; najwięcej łask udzielam duszom, które pobożnie rozważają mękę moją.(Dz. 737)

        Cierpienie jest wielką łaską. Przez cierpienie dusza upadabnia się do Zbawiciela, w cierpieniu krystalizuje się miłość. Im większe cierpienie, tym miłość staje się czystsza. (Dz. 57)

    • Dana said

      Cytat z „Dzienniczka” nr 163

      Dopomóż mi do tego, o Panie, aby oczy moje były miłosierne, bym nigdy nie podejrzewała i nie sądziła według zewnętrznych pozorów, ale upatrywała to, co piękne w duszach bliźnich, i przychodziła im z pomocą.

      Dopomóż mi, aby słuch mój był miłosierny, bym skłaniała się do potrzeb bliźnich, by uszy moje nie były obojętne na bóle i jęki bliźnich.

      Dopomóż mi, Panie, aby język mój był miłosierny, bym nigdy nie mówiła ujemnie o bliźnich, ale dla każdego miała słowo pociechy i przebaczenia.

      Dopomóż mi, Panie, aby ręce moje były miłosierne i pełne dobrych uczynków, bym tylko umiała czynić dobrze bliźniemu, na siebie przyjmować cięższe, mozolniejsze prace.

      Dopomóż mi, aby nogi moje były miłosierne, bym zawsze śpieszyła z pomocą bliźnim, opanowując swoje własne znużenie i zmęczenie. Prawdziwe moje odpocznienie jest w usłużności bliźnim.

      Dopomóż mi, Panie, aby serce moje było miłosierne, bym czuła ze wszystkimi cierpieniami bliźnich. Nikomu nie odmówię serca swego. Obcować będę szczerze nawet z tymi, o których wiem, że nadużywać będą dobroci mojej, a sama zamknę się w najmiłosierniejszym Sercu Jezusa. O własnych cierpieniach będę milczeć. Niech odpocznie miłosierdzie Twoje we mnie, o Panie mój.

  22. Moher said

    • Tomasz said

      Oscary są tyle warte co… Noble (przynajmniej te z literatury i tzw. pokojowe). Zbieranina wszelkiej maści lewaków i dewiantów nurzająca się w swoim szambie. Istnieją równiez dobre filmy ale one nie mają szans na żadne tzw. światowe nagrody.

  23. szafirek said

    „Kiedy przyjmuję Komunię św., proszę i błagam Zbawiciela, aby uleczył język mój, bym nigdy nie obraziła miłości bliźniego.
    (55) Jezu, Ty wiesz, jak gorąco pragnę się ukryć, aby mnie nikt nie znał, tylko Twoje najsłodsze Serce. Pragnę być fiołkiem maleńkim ukrytym w trawie, nieznanym wśród wspaniałego ogrodu zamkniętego, gdzie rosną piękne róże, lilie. Piękną różę i cudną lilię widać z daleka, ale małego fiołka, aby zobaczyć, trzeba się nisko schylić – zdradza go tylko zapach. O, jak się cieszę, że mogę się tak ukryć. O Boski mój Oblubieńcze, dla Ciebie jest kwiat serca mego i woń czystej miłości. Utonęła dusza moja w Tobie, wiekuisty Boże, od chwili, w której sam mnie pociągnąłeś ku sobie; o Jezu mój, im Cię więcej poznaję, tym goręcej Cię pożądam.
    Poznałam w sercu Jezusa, że dla dusz wybranych jest w samym niebie niebo, gdzie nie wszyscy wstęp mają, ale tylko dusze wybrane – niepojęte szczęście, w którym dusza zatopiona będzie. O, mój Boże, że też nie mogę tego opisać, chociaż w najdrobniejszej cząstce. (56) Dusze są przeniknięte Jego Bóstwem, przechodzą z jasności w jasność, światłość niezmienna, ale nigdy monotonna, zawsze nowa, a nigdy nie mająca zmian. O Trójco Święta, daj poznać się duszom.”

    Dz.św.s.Faustyny (590-592)

  24. Aga said

    http://www.misjonarznapost.pl/

    Misjonarz na post to ogólnopolska akcja wsparcia duchowego misjonarzy w wielkim poście. Modlitwa czy posty to coś, czego potrzebują najbardziej. Chcą mieć siły do ewangelizacji i pomocy biednym, dlatego czekają na Twoją pomoc.
    Inicjatywa polega na modlitwie, ofiarowaniu postów, postanowień, Mszy św. czy czynieniu dodatkowego dobra w intencji konkretnego polskiego misjonarza podczas wielkiego postu.
    Projekt „Misjonarz na Post” jest wspólną inicjatywą najważniejszych polskich czasopism misyjnych. Honorowy patronat nad akcją objęli ks. abp Stanisław Gądecki, Metropolita Poznański, Przewodniczący KEP oraz o. bp Jerzy Mazur SVD, Przewodniczący Komisji Misyjnej EP. Projekt wspierają Komisja Misyjna Episkopatu Polski, Papieskie Dzieła Misyjne, stacja7.pl, deon.pl, Idący za Jezusem, a także na Twitterze @duchowni.pl
    Jak się zgłosić? W formularzu zgłoszeniowym podaj swoje imię i nazwisko oraz adres e-mail. Wybierz kraj pobytu oraz misjonarza, którego chcesz wspierać (zakonnik, ksiądz diecezjalny, siostra zakonna). Otrzymasz jego dane.

  25. Krystyna said

    Bozeno, dziekuje za rozwazania Drogi Krzyzowej.
    Serdecznie pozdrawiam.

  26. bozena said

    Dzis po godz 17, kolejne trzesienie ziemi w Hiszpanii, po 4 latach od ostatniego podobnego w skali 4.8-5.2
    Dzieki Bogu niedaleko malej miejscowosci, nie slychac o stratach, spadlo pare dachowek.
    Jednak poczuli je w Madrycie, Segowii, Murcji
    http://earthquake-report.com/2015/02/23/moderate-earthquake-spain-on-february-23-2015/

    • bozena said

      Przepraszam dokladnie trzesienie bylo o godz 16.16 (u mnie jest godz pozniej)

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: