Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Pokój jest zagrożony

Posted by Dzieckonmp w dniu 23 Luty 2015

Cztery amerykańskie Mini Atomowe bomby na Ukrainie?

Ukraina przygotowuje się do „wojny na dużą skalę” przeciw Rosji

Niemcy szykują się do wojny!

Pierwsza operacja wojskowa Turcji na terytorium Syrii

Wyciekł raport: ukryty plan migracji Żydów (Chazarów) do Ukrainy

 

Odpowiedzi: 29 to “Pokój jest zagrożony”

  1. Nn said

    Modlitwa Krucjaty przekazana 14.12.2011, 19:15

    Modlitwa przekazana Marii Bożego Miłosierdzia przez Jezusa dla wszystkich, aby modlić się do Boga Ojca o ochronę przed potencjalną Wojną Atomową i prosić o Zbawienie.
    O Wszechmogący Ojcze, Boże Najwyższy,
    proszę, zmiłuj się nad wszystkimi grzesznikami,
    otwórz ich serca, by przyjęli zbawienie i otrzymali obfitość łask.
    Usłysz moje prośby za moją rodzinę i spraw, aby każdy znalazł oparcie w Twoim kochającym Sercu.
    O Boski, Niebieski Ojcze, chroń wszystkie dzieci na ziemi od jakiejkolwiek wojny atomowej lub innych działań, które są planowane, aby zgładzić Twoje dzieci.
    Zachowaj nas od wszelkich krzywd i chroń nas.
    Oświeć nas, abyśmy mogli otworzyć nasze oczy, usłyszeć i przyjąć prawdę naszego zbawienia bez żadnego lęku w naszych duszach.
    Idźcie w pokoju. Wasz kochający Zbawiciel, Jezus Chrystus

  2. Nn said

  3. Dzieckonmp said

    wysokie ryzyko wybuchu wojny jądrowej

    • Leszek said

      W obliczu wydarzeń dziejących się obecnie na świecie, a zwłaszcza dziejących się na Ukrainie (wojna domowa, w której jest zaangażowana militarnie Rosja, a niebawem mogą też i militarnie – choćby poprzez dostawę broni dla Ukrainy – państwa UE, czy USA) zdecydowałem się umieścić ten wpis, a będzie on dotyczył tego, co widziałem, kilka m-cy temu na niebie.
      To nie był sen, bo spać kładę się zazwyczaj czy po północy. Rzecz miała miejsce kilka minut po g. 19-ej w pierwszą sobotę m-ca września ubr., tj. 6.09.2014r. Otóż w każdą sobotę wyruszam w pieszą (a zajmuje mi to ok. 30-u min.) bądź rowerową pielgrzymkę z modlitwa Różańcową w drodze do jednej z Parafii na wieczorną (w g. 19-21) w ciszy Adorację wystaw. Najświętszego Sakramentu. W tą sobotę, 6.09 jednak stało się tak, że nie wybrałem się na ta Adorację, natomiast wyszedłem sobie na balkon (było b. ciepło), by usiąść sobie na krześle i odmawiać cd. rozpoczętego rano i przedpołudniem Różańca Św. (mam od wielu lat w zwyczaju w soboty, cały Różaniec odmawiać tylko w intencjach Niepokalanego Serca Maryi, zapraszając jednocześnie Maryję do współmodlitwy). W takcie odmawiania Różańca nagle spojrzałem w Niebo przed siebie (w kierunku zachodnim) – a było jasno – nad dość wysoki budynek Politechniki Sz-ńskiej (bo, w tym rejonie miasta mieszkam) i zobaczyłem to, co za chwile opiszę:
      Ujrzałem w tym właśnie miejscu na jasnym niebie dużą szarą ułożoną z chmur postać jakby rozciągniętego psa (przypominającego jamnika) z wyraźnie zaznacz. nogami, głową, z otwartym pyskiem. Od razu skojarzyła mi się ona z Europą! Dla pewności wziąłem atlas i stwierdziłem, że tak rzeczywiście jest!Ta postać z upływem czasu robiła się coraz ciemniejsza i w końcu cała stała się czarna. Po chwili zaczęła rozjaśniać się, najpierw lekko, a później coraz intensywniejszym czerwonym kolorem, następnie stało się coś nieoczekiwanego, a zarazem budzącego zgrozę. Otóż cała postać psa ułożonego z chmur teraz już czerwonego psa zaczęła stopniowo się zmieniać w czerwoną ognistą kulę przypominającą wybuch bomby atomowej. Coś jeszcze działo się z pyskiem psa, ale tego już nie pamiętam. Po kilku minutach całość obrazu rozpłynęła się i zniknęła na niebie.
      To „widzenie” zatrwożyło mnie, zacząłem nad nim rozmyślać, a następnie dokończyłem modlitwę Różańcową. Po czym ubrałem się i wyszedłem na ulicę i skierowałem swoje kroki poza ten budynek Politechniki, by zobaczyć czy czegoś jeszcze nie zobaczę na niebie. Było jeszcze coś interesującego z przesuwaniem się to białych to szarych chmur. I na tym rzecz się zakończyła.
      O tym widzeniu mówiłem kilku osobom. Ponieważ w tym czasie na blogu były wpisy kilku osób o ich snach/widzeniach, zamierzałem i ja napisać o tym, co zobaczyłem, a o czym powyżej napisałem, ale odkładałem to z dnia na dzień i w końcu o tym zapomniałem. A teraz w kontekście wpisów o tym, że pokój na świecie jest w niebezpieczeństwie i jest zagrożony, stanęło mi przed oczami to chmurowe widzenie, gdy dzisiaj rano się zbudziłem. Właściwie to zbudził mnie telefon od Pani Eli z prywatnej piekarni, bym przyszedł po chleb i bułki. Od razu powiedziałem jej o tym widzeniu, trochę się nim przestraszyła, a ja korzystając z okazji zachęciłem ja do modlitwy różańcowej w intencji pokoju na świecie, jak o to prosiła Matka Boża. Postanowiłem zatem, że muszę o tym dzisiaj koniecznie napisać na blogu i tak jak postanowiłem uczyniłem.
      Zatem ten obraz ułożony z chmur zapowiada – tak myślę – niestety konflikt nuklearny (również) na terenie Europy! cdn

      • Leszek said

        Na myśl mi przyszły słowa Pana skierowane do Anny z 1.V.1983r., zawarte w XXXVI Rozmowie o tym, że ‘Nawrócenie (sugerujące, że wtedy nastąpi wreszcie Intronizacja Chrystusa na Króla Polski) narodu nastąpi dopiero wobec grozy’ w cz. 1 „Bożego Wychowania” (http://www.objawienia.pl/anna/anna/bw-03a.html:
        „Wasze powszechne nawrócenie się na Moją drogę nastąpi wtedy kiedy stanie przed wami groźba całkowitej zagłady. Ona obudzi społeczny zryw w obronie wartości najwyższej dla was i wspólnej – waszego bytu narodowego. Wobec takiej grozy, która zawiśnie nad światem, zjednoczycie się i zwrócicie wasze serca ku Mnie, jako jedynej waszej obronie i tarczy. Moja Matka stanie się w tym czasie rzeczywistą Królową narodu polskiego. Wtedy gdy dokoła was ginąć będą i rozpadać się kraje o wiele od was bogatsze i potężniejsze, kiedy śmierć straszliwa, natychmiastowa i zaskakująca zagarniać będzie miliony waszych braci w jednej sekundzie – bo użyjecie przeciw sobie broni jądrowej (przed którą ostrzegała was od lat Maryja, Matka moja i wasza) – wtedy lęk o życie stłumi wszelkiej inne pragnienia. Nie Tylko w Polsce, lecz na całym świecie nastąpi przemiana duchowa. Te kraje, które wierzyły Mi i uznawały Mnie swym Panem, zwrócą się ku Mnie i skupią swoją ufność i wierność wokół Mojego Krzyża. Inne, które praktycznie odrzuciły Mnie, bo od dawna byłem dla nich tylko symbolem i wspomnieniem, pozostaną w swojej agonii same i nie znajdą oparcia. Tam zapanuje chaos, panika i zbiorowe szaleństwo: jedni przez drugich i przeciw drugim będą dążyć do zapewnienia sobie bezpieczeństwa. Tak stanie się w krajach, którym zazdrościcie Mojej opieki (USA i kraje Europy Zachodniej). Zobaczysz też, jak bogactwo i poczucie siły zniszczyły odporność społeczeństw, a podkopując – z dawna i planowo – moje prawa, rządy zgotowały zgubę własnym ludom…”. oraz
        w Rozmowie XL z 15.V.1983r. (http://www.objawienia.pl/anna/anna/bw-03b.html):
        …Szykujcie się, bo nie znacie ani dnia, ani godziny, w których przybędzie śmierć zwielokrotniona a straszliwa. Niech zastanie was mocno wspartych na Mnie w wierze, miłości i zaufaniu, wy bowiem macie być świadectwem dla ludów ziemi, jak żyje i działa naród wyznający czynem Mnie i miłość Moją, której zawierzył…
        cdn

        • Leszek said

          Pan powiedział Annie: … użyjecie przeciw sobie broni jądrowej, przed którą ostrzegała was od lat Maryja, Matka Moja i wasza…

          Tak, zaiste ostrzegała w Orędziach Matka Boża do Jej umiłowanych synów, Kapłanów, w których zapowiadała wielkie niebezpieczeństwo wybuchu 3-iej, nuklearnej wojny światowej i tego powody (za: http://www.voxdomini.com.pl/gobbi/spis.htm):

          1. … Pomóżcie Mi, Moi synowie! Wasza Mama potrzebuje teraz waszej pomocy. Błagam was poprzez znaki, które stają się coraz liczniejsze i coraz bardziej zadziwiające: przez Moje łzy, Moje objawienia i orędzia. Już nie potrafię powstrzymać tego biednego świata spadającego na dno przepaści. To jego największa kara. Jeśli bowiem dotknie dna – zniszczy sam siebie. Zostanie zniszczony i pochłonięty przez ogień niepohamowanego egoizmu i nienawiści, która skieruje jednych przeciw drugim. Brat zabije brata, jeden naród wyniszczy drugi w wojnie o niesłychanej gwałtowności, w wojnie pochłaniającej niezliczone ofiary. Krew poleje się wszędzie. Pomóżcie Mi, Moi najmilsi synowie, powstrzymać ten świat od upadku w przepaść! Pomóżcie Mi, abyśmy zdołali jeszcze uratować jak najwięcej Moich biednych zagubionych dzieci!… (145, 21.01.1978)
          2. … Niezdolność ludzi do zbudowania dziś pokoju wynika z ich uporczywej negacji Boga. Dopóki ludzkość będzie stale odrzucać Boga i buntować się przeciwko Jego prawu, dopóty nie będzie pokoju. Zamiast niego zwiększy się tylko egoizm i przemoc, a wojny będą następować po sobie, coraz bardziej krwawe i okrutne. Jeśli ludzie nie postanowią poważnie powrócić do Boga, może też dojść do wybuchu trzeciej wojny światowej, tyle razy już przewidywanej, zdolnej zniszczyć swą straszliwą mocą dużą część ludzkości… (219, 1.01.1981)

          3. … Niebezpieczeństwo nowej wojny staje się realne. Przygotowuje się coraz to bardziej wyrafinowane środki uśmiercania. Pod pozorem kruchych obietnic i porozumień ludzkość prowadzona jest drogą nienawiści i samozniszczenia. Niech wasza modlitwa wyprosi dla wszystkich ludzi łaskę, która prowadzi do zniszczenia grzechu. Niech wybłaga zgodę. Usunie ona przemoc i zastraszenie, aby mógł do was wreszcie przyjść powszechny Pokój, oparty na prawdzie i sprawiedliwości. Trzeba wielkiego cudu. Ten cud Bożego miłosierdzia trzeba wybłagać mocą modlitwy. Tylko w ten sposób zbawienie będzie mogło do was dotrzeć… (256, 31.12.1982)

        • Leszek said

          4. … W przededniu wielkich czekających was doświadczeń, w obliczu zagrożeń nową, straszliwą, przerażającą wszystkich wojną, wiedzcie, że Moja obecność wśród was – potwierdzona obecnie na tyle sposobów i przez tyle cudów – jest znakiem mówiącym wam, że po wielkim cierpieniu zatryumfuje tylko Moje Niepokalane Serce. Na całym świecie nastąpi zwycięstwo miłości i pokoju! (281, 1.01.1984)

          5. … Nadeszły czasy wielkiej próby dla całej ludzkości. Rozrywa ją nacierająca przemoc i niszcząca nienawiść, szerzą się groźne wojny, poważne choroby, których nie udaje się wyleczyć. U progu tego nowego roku zagrożenie straszliwą trzecią wojną światową staje się coraz silniejsze i niepokojące. Iluż będzie musiało znieść plagę głodu, niedostatku, niezgody, walk bratobójczych, które rozleją wiele krwi na waszych drogach… (486, 1.01.1993)

          6. … Szatan ustanowił swe królestwo na świecie. Panuje w nim obecnie pewny swojego zwycięstwa. Siły – które kierują i wpływają na ludzkie wydarzenia zgodnie ze swymi nikczemnymi planami – to mroczne i diabelskie moce Zła. Udało się im doprowadzić całą ludzkość do życia bez Boga. Rozszerzyły błąd ateizmu teoretycznego i praktycznego. Utworzyły nowe bożki, przed którymi ludzkość pada na twarz w adoracji. Są nimi przyjemność, pieniądz, pycha, nieczystość, panowanie i bezbożność. Dlatego w tych latach przemoc coraz bardziej się rozszerzała. Egoizm uczynił twardymi i niewrażliwymi ludzkie serca. Nienawiść zapłonęła jak ogień gorejący. Wojny wybuchły we wszystkich częściach świata. Żyjecie obecnie w zagrożeniu nową, straszliwą wojną światową, która doprowadzi do zniszczenia ludów i narodów – a nikt nie wyjdzie z niej jako zwycięzca… (495, 1.05.1993)

        • Leszek said

          7. … Jezus ukrzyżowany jest zbawieniem dla ludzkości, która tak bardzo oddaliła się od Boga, która zbudowała cywilizację bez Niego i która przyjęła prawo moralne sprzeczne ze Świętym Prawem Pana. Oto dlaczego niesie ona ciężar niezmiernych cierpień i kroczy w głębokich ciemnościach nienawiści i podziału, przemocy i wojen… (551, 14.09.1995)

  4. Nn said

    • JakubIII said

      Dobrze jest posluchac tych proroctw dla Polski, ale rzeczywistosc wyglada troche gorzej. Jezeli wszystko bedzie tak przyspieszac to aby dokonac Intronizacji bez stygmatyzacji tego dziela nie damy rady. Tylko charyzmtyczny przywodca jest w stanie zjednoczyc nas.

      • obserwator said

        Gdyby ludzie wiedzieli, jak wygląda rzeczywistość, to już dawno by sobie poradzili z tym, czego się tak bardzo obawiają. Już by byli WOLNI, a świat byłby PIĘKNY. Ale ludzie wszystko interpretują, „po swojemu” – błędnie, czyli ZGODNIE z „życzeniem” szatana.
        Boga poszukuje się SERCEM, a nie „ziemskim intelektem”, bo potem wychodzą z tego takie brednie, jak np. w tym załączonym wykładzie, w komentarzu nr 7 (David Icke rozpracowany…)

        Nie da się poznawać świata Boga, jeśli się wcześniej nie ODRZUCI tego, czym ten szatański świat, człowieka OGŁUPIŁ. Dlatego Jezus nauczał: bądź jak dziecko. Królestwo Niebieskie jest wśród was, bo jest wśród nas, ponieważ świat NIEUSTANNIE DOSTOSOWUJE SIĘ DO NASZYCH POTRZEB! I nie ma w tym żadnych limitów, poza tymi, jakie SAMI – zwiedzeni przez szatana – SOBIE NARZUCAMY.
        Jednak ludzkość tego nie chce zrozumieć, więc nie rozumie. Przyjęła „na wiarę”, że pojawi się „KTOŚ”, kto za nas wszystko zrobi, aby nie zadawać sobie trudu, w poszukiwaniu Boga, poznawaniu i dążeniu u urzeczywistnienia Jego Dzieła Stworzenia, na Ziemi.
        Jeśli chcemy KN, to MY MUSIMY W TYM CELU WSPÓŁPRACOWAĆ Z BOGIEM. Jednak my wolimy WSPÓŁPRACOWAĆ z szatanem, nad utrzymywaniem jego zbrodniczego królestwa. Tak szatan UKSZTAŁTOWAŁ ludziom ich umysły, więc nawet nie są tego świadomi.

        Nikt nie wejdzie do Królestwa Niebieskiego, jeśli wcześniej nie będzie, „jak dziecko”. Dorosły ma umysł UKSZTAŁTOWANY przez szatana, więc nie ma on możliwości „wejścia” do KN. Dopiero jak dorosły POZBĘDZIE SIĘ/ODRZUCI to wszystko, co w wyniku ZAKŁAMANIA tego świata przez szatana, przyjął jako prawdę, czyli – niejako – „sformatuje” sobie swój umysł i pozwoli, aby Bóg prowadził go przez to POZNAWANIE świata, to zacznie do niego stopniowo docierać, „o co w tym wszystkim chodzi”. A chodzi o to, żeby POJĄĆ WRESZCIE, że żyjemy w DOSKONAŁYM świecie, którego „działania” człowiek nie rozumie. Człowiek przyjął KŁAMSTWA szatana, o tym jaki jest ten świat i te kłamstwa, stanowią dla ludzkości prawdę o tym świecie. Dopiero OSTRZEŻENIE zacznie odmieniać tę złą tendencję.

        Gdyby ludzie znali prawdę, to nie byłoby stwierdzenia: „Poznasz prawdę, a prawda cię wyzwoli”. Czy ludzie czują się wolni? NIE! Więc o jaką znajomość rzeczywistości chodzi? Raczej o NIEZNAJOMOŚĆ RZECZYWISTOŚCI, czego konsekwencją jest TKWIENIE W NIEWOLI szatana i POCZUCIE BEZSILNOŚCI.

        oto KONKRETNY PRZYKŁAD, na to, co DOKŁADNIE ZNACZY: „BĄDŹ JAK DZIECKO”: https://www.youtube.com/watch?v=xiuGFH6rca4 – ośmioletnia dziewczynka, w kilka sekund, staje się dwudziestoletnią kobietą. Jednak pomimo DOROSŁEGO BIOLOGICZNIE CIAŁA, w jej ŚWIADOMOŚCI NIC SIĘ NIE ZMIENIŁO – TO DOROSŁE BIOLOGICZNIE CIAŁO WCIĄŻ KONTROLOWANE JEST PRZEZ DZIECIĘCĄ ŚWIADOMOŚĆ! TO WCIĄŻ – DUCHOWO/W ŚWIADOMOŚCI – JEST DZIECKO, TYLE, ŻE POSIADAJĄCE DOROSŁE CIAŁO FIZYCZNE!

        Oto właśnie DOKŁADNIE chodzi w: „bądź jak dziecko” – nieważne ile się ma BIOLOGICZNYCH LAT! Trzeba „SPRAWIĆ”, ABY ŚWIADOMOŚĆ „POWRÓCIŁA”/STAŁA SIĘ Z POWROTEM ŚWIADOMOŚCIĄ DZIECKA, KTÓRE JESZCZE NIC NIE ROZUMIE ZE ŚWIATA, W JAKIM ŻYJE!
        To właśnie oznacza: „zostaw wszystko” (pozbądź się swojego CAŁEGO „życiowego bagażu”, WSZYSTKICH „życiowych mądrości”, często zdobywanych za duże pieniądze, na tzw. „uczelniach”, bo w tym, co „ziemskie”, PRAWDY nikt nie znajdzie) i stań się, na nowo, dzieckiem – tym razem DZIECKIEM BOGA.
        BEZ TEGO NIKT NIGDY NIE ZROZUMIE ZAMYSŁU BOGA i W KONSEKWENCJI SWOJEGO „OPORU” NIE WEJDZIE DO KN…

        dlatego to tzw. „OSTATNI” najszybciej pojmą prawdę o tym świecie i dlatego to oni będą „PIERWSZYMI”…

        ******************************************************************************************************************************************

        Ponieważ ten przykład może niektórych SZOKOWAĆ, albo i budzić „odruchy ataku”, typu: „szatan za tym stoi”, więc – BEZ NIEBIESKIEGO w tym WSPARCIA – nawet nie próbować tego „ugryźć”, opierając się TYLKO na swoim „ziemskim intelekcie”.
        To, co „ziemskie”, nie pochodzi od Boga, bo gdyby pochodziło, to świat byłby rajem, a nie – niemalże – piekłem!

  5. Tomasz said

    Papież Franciszek o tradycjonalistycznych kapłanach: Część ma problemy psychologiczne
    http://www.fronda.pl/a/papiez-o-tradycjonalistycznych-kaplanach-czesc-ma-problemy-psychologiczne-i-moralne,47876.html

    bez komentarza…

  6. martano said

    Oto odpowiedz od jednego z najodwazniejszych nastepcy apostolow:

    Kard. Burke: Musimy być katolikami, zawsze posłuszni Tradycji

    „Musimy pozostać katolikami zawsze posłusznymi Tradycji wiary i nie dopuścić do zniszczenia oblicza Kościoła, by uznano go za jedną z denominacji protestanckich” – zaznaczył kard. Raymond Burke.

    „Kościół jest ciałem organicznym, które żyje poprzez Tradycję apostolską, nauczanie, sakramenty i życie w łasce trwające nieprzerwanie od czasów apostolskich. Nie możemy ulegać tego rodzaju rewolucyjnym pomysłom, które mówią, że nasza doktryna nie jest święta, że nauczanie o moralności nie jest święte i może być przedmiotem dla zmiennych idei lub wpływu pewnych grup” – powiedział w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” kard. Raymond Leo Burke.

    – Musimy pozostać katolikami zawsze posłusznymi Tradycji wiary i nie dopuścić do zniszczenia oblicza Kościoła, by uznano go za jedną z denominacji protestanckich – zaznaczył kard. Raymond Burke. – Dzisiejszy świat nie akceptuje chrześcijańskiej prawdy. Musimy zaakceptować tę wrogość, to także część naszego życia, tak jak częścią życia Zbawiciela były prześladowania. My także jesteśmy wezwani do cierpienia, by dać świadectwo naszej wierze -dodał hierarcha.

    Amerykański duchowny podkreślił, że dziś katolicy muszą być realistami. – Współczesna kultura upadła nisko, pokazuje to teoria gender. Człowiek próbuje wybierać sobie tożsamość odrzucając tą, której źródłem jest Bóg. Zanika życie sakramentalne, rozpada się coraz więcej małżeństw.

    B– Musimy być realistami! Podczas każdej Mszy świętej rozpoznajemy, że Chrystus jest z nami, schodzi na ołtarz, aby odnowić Ofiarę z Kalwarii. Ale to się dokonuje, aby nas umocnić do niesienia tego krzyża razem z Nim! To jest realizm naszego życia: Chrystus mówi w Ewangelii: „Ktokolwiek nie idzie za Mną i nie niesie krzyża, nie jest Mnie godzien!”. To jest nasze życie: jesteśmy żołnierzami Chrystusa! Ludzie nie lubią używać tego terminu, ale rzeczywistość pozostaje ta sama – przekonywał kard. Raymond Burke.

    ed/Nasz Dziennik

  7. mentronik said

  8. Donald said

    Faktycznie, wygląda, że w najbliższym czasie czekają nas wydarzenia jakie pewnie jeszcze nie miały miejsca… Już w orędziu MBM ze środy 11 lutego (2 lata po ogłoszeniu abdykacji Benedykta XVI), że kara nadciąga oraz, że ten dzień (11 lutego) jest dniem w którym rozpoczną się przepowiedziane zmiany.

    Najnowszy przekaz z piątku 13-tego może wydawać się pewnym (smutnym) zaskoczeniem. Oto już nie będzie przekazów z taką częstotliwością jak przez ostatnie ponad 4 lata. Będą tylko od czasu do czasu (zapewne w jakichś ważniejszych momentach). Jezus ogłasza, że jego misja ratowania dusz jest prawie ukończona. A to wszystko zapewne oznacza, że wydarzenia wkrótce przyśpieszą… W czasie Wielkiego Ucisku ma dać o sobie znać Antychryst jako wojskowy bohater… Cóż… być może są to ostatnie tygodnie względnego pokoju… A potem Kościół zostanie wciągnięty do jednej światowej religii…

    • Beata said

      Od ponad dwóch tygodni, zanim jeszcze wyszły te Orędzia końcowe o których piszesz, miałam i mam jakieś wewnętrzne przeczucie, że Ostrzeżenie jest bardzo blisko, że muszę się spieszyć. Wyciągam więc wszystko po kolei z zamrażarek i przerabiam w słoiki. Stosuję proces tyndalizacji, myślę, że przetrwa ta żywność kilka lat. Do tego suszę chleb, bo nie wyobrażam sobie czasu gdy nam go zabraknie. Takie grzanki są bardzo pożywne. Dziś po ostatnim Orędziu myślę, że moje przeczucie mnie nie myli.

      Pewnie będzie tak jak napisałeś, Orędzia ukażą się przy okazji ważniejszych wydarzeń.

      Chciałabym jeszcze dodać wam, wszystkim osobom, które wierzą w Przekazy jakie daje nam Niebo, że ja również miałam sen, kilka nocy wcześniej , po Seminarium. Miałam i wcześniej sny o Ostrzeżeniu i jeszcze inne, nigdy jednak o nich nie pisałam. Wszystkie dotyczyły tego co ma nastąpić już wkrótce. Ale w tym śnie rozmawiałam z samym Panem Jezusem, wyglądał podobnie jak na obrazie siostry Faustyny i obrazie, który przywiózł Józef.
      Nie będę opisywać szczegółów, najważniejszym co chciał mi Pan Jezus przekazać i myślę i wiem, że to przesłanie dotyczy nas wszystkich było to, abyśmy Mu bezgranicznie zaufali w tym co do nas mówi. Krótko tylko naświetlę, że pokazane mi były dwie sytuacje, w pierwszej Pan Jezus pokazał mi co może się stać gdy mu nie zaufam do końca tak mówiąc po ludzku na 100%, w drugiej, gdy w to przed czym ostrzegł mnie Pan Jezus uwierzyłam ja, a nie uwierzył mojemu ostrzeżeniu o czyhającym niebiezpieczeństwie ktoś przypadkowy. Wtedy ta osoba mogła stracić życie, ale gdy poprosiłam Pana Jezusa aby ją wyratował , On w jednej sekundzie ocalił tą osobę. Wiedziałam całym swoim jestestwem, że Pan Jezus pragnie, abyśmy mu całkowicie zaufali, a nadto wiem teraz, że zawsze wysłuchiwać będzie naszych próśb – to był przekaz tego snu. Wiem, że to były symboliczne obrazy,całe sytuacje, a w gruncie rzeczy chodzi o to, abyśmy my jako Armia Reszty, pomogli swoimi modlitwami w zbawianiu grzeszników i modlili się w podanych w nich intencjach, aby zminimalizować to co ma nastąpić.

      Wszystko zmierza do wybuchu konfliktów, aby wreszcie ukazał się antychryst. Potwierdzają to słowa Matki Bożej z Medjugorie. Przed nami Ostrzeżenie, nasilenie się konfliktów wojennych i schizma, a później prześladowania.

      W jednym z Orędzi Pan Jezus powiedział” wszystkie przekazane ci proroctwa zaczną się teraz kropla po kropli rozlewać, aż w końcu NAGLE zmienią się w rwący potok”- 18.05.2014. Moim zdaniem żyjemy w czasie, gdy zbliżamy się do chwili gdy wody( czyt. proroctwa) zamienią się właśnie w rwący potok.

      • EWA DM said

        Na św. Agaty poświęciłam kilka kromek chleba i trochę wody. Chleb potem pokroiłam w kosteczkę i wysuszyłam. To takie zabezpieczenie na wypadek głodu, kiedy Pan Bóg Miłosierny zechce rozmnażać to, co będziemy jeszcze posiadali.
        Kilka kromek chleba więcej będę też chciała poświęcić w Wielką Sobotę.

      • Gosia 3 said

        Beato !!! mam do Ciebie pytanie jak wyglądał obraz z którym przybył Józef na Seminarium. Będę Ci bardzo wdzięczna za odpowiedz. Pozdrawiam . Zostań z Panem Bogiem i Maryją.

  9. Wiktoria said

    Nie starczy prochu Ukrainie to uczynic. Blednie sadza, ze Zachod bedzie ich wspieral. Nikt tak naprawde nie spieszy sie im pomagac, a i nawet postawiac bron, bo wiedza jakie z tego konsekwecji. Ukraina nie da rady sama. Chyba ze przywodcy Ameryki i Europy powariowali wszyscy razem, zaczepic Rosje to samobojstwo.

    • Barbara said

      tak to prawda Wiktorio nie mają pojęcia co robią…

    • cox21 said

      To wszystko jest zaplanowane i to raczej nie przez przywódców, bo oni są tylko marionetkami w rękach masonerii.

    • Magda said

      Obawiam się, że Rosja i tzw zachód grają w jednej drużynie. Tylko Putin przyjął rolę tego złego, no bo jakiś pretekst do rozpętania wojny musi być. To dlatego zachód reaguje tak jak reaguje na poczynania Rosji. A te całe szczyty pokojowe, marsze wolności to tylko TEATRZYK dla ciemnych mas. Jedyny nasz ratunek to CAŁKOWITE zaufanie Bogu.

      • Jezus jest Panem said

        Magdo ja juz od dawna mysle podobnie…
        Putin gra do tej samej bramki
        to wszystko jest juz dawno ukartowane. Gdyby tak nie było Europa by juz dawno sobie poradziła z jednym Putinem.

  10. szach said

    Co do aneksji Krymu-to jak nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo o co chodzi. Pieniądz rządzi światem. Ciekawy kamyczek do ogródka z serwisu money.pl . Dotyczy 1014 roku. Już wiele się zmieniło ,bo UE negocjowała w sprawie gazu dla Ukrainy.(PGNiG też miał negocjować w sprawie cen gazu dla Polski) . Ale warto sięgać do źródeł,żeby dociec przyczyn.

    „3 kwietnia prezes Gazpromu Aleksiej Miller poinformował, że cena gazu dla Ukrainy od kwietnia 2014 roku wyniesie 485,5 USD za 1000 metrów sześciennych. Wcześniej premier Miedwiediew uchylił rozporządzenie rządu Federacji Rosyjskiej z kwietnia 2010 roku, na mocy którego o 100 dolarów, tj. do zera, obniżone zostało cło eksportowe na gaz przy dostawach na Ukrainę.

    1 kwietnia Miller ogłosił, że od drugiego kwartału 2014 roku cena gazu dla Ukrainy została podwyższona z 268,5 do 385,5 USD. Szef Gazpromu wyjaśnił, że jest to konsekwencją niewywiązania się przez stronę ukraińską z obietnicy uregulowania długu za surowiec odebrany w 2013 roku, nieopłacania w 100 procentach bieżących dostaw i kumulacji zadłużenia za otrzymany gaz.

    Cofnięta 3 kwietnia przez Miedwiediewa zniżka na gaz dla Ukrainy była elementem jednego z porozumień o stacjonowaniu Floty Czarnomorskiej FR na Krymie, które Moskwa po zaanektowaniu półwyspu wypowiedziała.

    Ukraina nie uznała ani przyłączenia Krymu do Federacji Rosyjskiej, ani mającej wynikać z tego nowej ceny gazu. Za wiążącą Kijów uważa cenę z I kwartału 2014 roku, czyli 268,5 dolara za 1000 metrów sześc. Eksperci w Moskwie zwracają uwagę, że nawet przy takiej cenie Ukraina nie zapłaciła za surowiec odebrany w marcu.
    Prodan potwierdził w czwartek, że Kijów zamierza pozwać Gazprom do międzynarodowego arbitrażu w sprawie ceny gazu.”

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: