Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Dni Ateizmu – przemarsz w Warszawie

Posted by Dzieckonmp w dniu 28 Marzec 2015

ateiści

Mimo, że żyją w przekonaniu, iż Bóg nie istnieje, walczą z jego obecnością. Absurdalny happening ateistów odegrany dziś został na ulicach Warszawy. Obrażając uczucia religijne osób wierzących i ocierając się o profanację, maszerowali dziś z antykatolickimi transparentami poprzebierani w stroje duchownych. Marsz Ateistów był elementem Dni Ateizmu.

Happening zakończył się rekonstrukcją stracenia XVII-wiecznego autora traktatu przeczącego istnieniu Boga Kazimierza Łyszczyńskiego. Jego rolę odegrała Grażyna Juszczyk – nauczycielka, która zasłynęła zdjęciem krzyża ze ściany pokoju nauczycielskiego w szkole.

Polska szkoła publiczna, choć państwo zgodziło się na organizowanie w niej lekcji religii, nie jest katolicka, tylko świecka (…) Musimy sprzeciwiać się tej agresywnej ekspansji Kościoła katolickiego i tym politykom, którzy Kościołowi ulegają, w przeciwnym razie któregoś dnia obudzimy się w państwie totalitarnym

— stwierdziła Juszczyk, apelując o poparcie obywatelskiego projektu noweli ustawy o systemie oświaty, który zakłada zniesienie finansowania nauczania religii z budżetu państwa.

Marszu przeszedł spod pomnika Kopernika na rynek Starego Miasta. Jego uczestnicy nieśli transparenty z napisami: „Chrzest to przestępstwo” i „Artykuł 196 to święta inkwizycja” (Art. 196 Kodeksu karnego stanowi: Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2).

Na rynku Starego Miasta odczytano zarzuty wobec negującego istnienie Boga Łyszczyńskiego, postanowienie o podziale dóbr po straconym między denuncjatora i Skarb Państwa, po czym kat symbolicznie wyrwał skazańcowi język, uciął dłoń, a potem głowę.

W rekonstrukcji kaźni Łyszczyńskiego uczestniczyli przebierańcy, parodiujący zakonników i biskupów w strojach z epoki. Juszczyk przebrana była w zgrzebny wór, a ręce miała skute kajdanami.

Na trasie marszu pojawiła się grupa młodych mężczyzn, bojkotujących profanacyjny happening ateistów. Skandowali „Wielka Polska katolicka”, „Bóg, Honor i Ojczyzna”, „Wyszyńskiego pamiętamy, ateistom żyć nie damy”.

Interweniowała policja, która oddzieliła obie grupy.

Marsz był częścią Dni Ateizmu, w ramach których do niedzieli odbywają się m.in. spotkania i debaty.

Źródło: wpolityce.pl

Odpowiedzi: 39 to “Dni Ateizmu – przemarsz w Warszawie”

  1. Nn said

  2. Nn said

  3. Margaretka said

    11 Kto krzywdzi, niech jeszcze krzywdę wyrządzi, 

    i plugawy niech się jeszcze splugawi, 

    a sprawiedliwy niech jeszcze wypełni sprawiedliwość, 

    a święty niechaj się jeszcze uświęci! 

    12 Oto przyjdę niebawem…..

  4. mentronik said

    Rewolucja Polska:https://www.facebook.com/events/750031045051893/

    Anonymous Poland:https://www.facebook.com/AnonPLorg?fref=ts

    Anonymous Szczecin:https://www.facebook.com/pages/Anonymous-Szczecin/389302027783391?fref=ts

  5. mentronik said

  6. mentronik said

  7. szach42 said

    ateiści nie potrafią się obyć bez chrześcijan. Cała ich ideologia opiera się na walce z Bogiem, w którego podobno nie wierzą. A co powinno ich zastanowić to fakt, że nie walczą z Allachem ,Buddą, Wisznu czy jakimś innym . Walczą z Bogiem w Trójcy św Jedynym . Ciekawe dlaczego. l

    • jantek said

      Według ateistów nie ma Boga to z kim walczą bo jeśli czegoś niema to i niema z kim i z czym walczyć
      Ale jeśli jest Bóg to broń nas panie Boże

    • Wiesia said

      Tuż przed Wielkim Tygodniem,tuż przed Triduum Paschalnym,przypadek??
      A poza tym na takie zloty potrzebne jest zezwolenie,prawda??Kto dał to zezwolenie??Kto jest prezydentem Warszawy??Wczoraj Warszawa,a jutro inne miasta.To wszystko przecież, to jedno zródło,gdyby było inaczej,to przecież nie doszłoby do tego,Krzyż przeszkadza.Powinniśmy być nadal bardzo uważni,tym bardziej teraz…., a wczoraj było Święto Najświętszego Oblicza Pana Jezusa.
      Błogosławionej dnia.

      • Wiesia said

        🙂
        Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Matka Zbawienia!
        życzę wszystkim uśmiechu.Ku swemu zaskoczeniu zobaczyłam dzisiaj,że mam ustawiony kalendarz na luty,stąd ta moja pomyłka ze Świętem Najświętszego Oblicza Pana Jezusa,tak samo w marcu,jak i w lutym tego roku, dzień 28 wypadał w sobotę.
        Dobrego dnia 😉

  8. bobi said

    https://exignorant.wordpress.com/2011/04/14/fukushima-informacje-aktualizowane-14-04/

  9. Dana said

    Nauczycielka dała sobie obciąć głowę i pewnie dawno już jej nie ma . Szczyt głupoty.

  10. Dana said

    Niedziela Palmowa – początkiem Wielkiego Tygodnia

    Ostat­nia nie­dzie­la Wiel­kie­go Postu na­zy­wa­na jest Nie­dzie­lą Pal­mo­wą, czyli Nie­dzie­lą Męki Pań­skiej. Roz­po­czy­na Wiel­ki Ty­dzień w Ko­ście­le ka­to­lic­kim. Od 1986 r. – zgod­nie z wolą Jana Pawła II – w Nie­dzie­lę Pal­mo­wą ob­cho­dzo­ny jest też Świa­to­wy Dzień Mło­dzie­ży.

    • Dana said

      Niegdyś kapłan przywdziewał w Niedzielę Palmową szaty koloru fioletowego – pokutne. Aż do ostatniej reformy (1955) Wielkiego Tygodnia panował zwyczaj, że celebrans wychodził przed kościół, którego bramy następnie zamykano. Wtedy kapłan uderzał w drzwi trzykrotnie krzyżem, następnie bramy otwierały się i ksiądz wraz z uczestnikami procesji wchodził do kościoła. Symbol ten miał wiernym przypominać, że zamknięte niebo zostało nam otworzone dzięki zasłudze krzyżowej śmierci Chrystusa. Obecnie kapłan przywdziewa szaty koloru czerwonego, procesja ma zaś charakter triumfalny.

      Kościół podkreśla ,że Jezus wkracza do Jerozolimy jako Król i Pan i nawet jeżeli kilka dni później umiera okrutną śmiercią, to nie pozbawia Go to majestatu. Królewską godność Chrystusa akcentują antyfony i pieśni, które śpiewa się w czasie rozdawania palm i procesji. Kościół pragnie także wprowadzić wiernych w nastrój Wielkiego Tygodnia, dlatego też czytana jest Męka Pana Jezusa. Stąd pochodzi także nazwa Pierwszej Niedzieli Męki Pańskiej. Teksty Ewangelii w tygodniu mają przypominać o zamachach Sanhedrynu na Pana Jezusa.

      Charakterystyczny elementy obchodów Niedzieli Palmowej są palmy przynoszone przez wiernych. Tradycyjnie wykonywane są one z gałązek wierzby – symbolu zmartwychwstania i nieśmiertelności duszy. Palmy te są następnie palone w Wielką Sobotę, a popiół z nich jest wykorzystywany w następnym roku, kiedy w Środę Popielcową ksiądz znaczy wiernym głowy popiołem. Kolejnym elementem Niedzieli Palmowej jest obchodzony wtedy Światowy Dzień Młodzieży. Tradycję tę wprowadził papież Jan Paweł II w 1986 roku. Uroczystości odbywają się w każdej diecezji, a młodzież spotyka się wtedy ze swoim biskupem.

      http://www.diecezja.sosnowiec.pl/dorosli/1439-niedziela-palmowa

    • Dana said

      „Oto przed Królem otwierają się
      bramy Miasta:
      – Hosanna! Niech będzie błogosławiony Pan!-
      – Dlaczego zatoczycie na mnie kamień grobowy
      w ogrodzie? –

      Głusi słyszą niemych
      jak błogosławią Syna Człowieczego:
      -Hosanna! Bądź błogosławiony Panie! –
      Dlaczego będziecie wyć tak głośno :
      „Na śmierć! Ukrzyżuj go!
      Ukrzyżuj go!”?

      Widzę jak chromi tańczą
      wzdłuż trasy mojego przejazdu:
      – Hosanna! Bądź błogosławiony Panie! –
      Dlaczego przebijecie gwoźdźmi dłonie,
      dłonie, które okazywały litość,
      litość nad wami?

      Wasze oczy uzdrowione z wrodzonej ślepoty
      napawają się mym zwycięstwem:
      – Hosanna! Bądź błogosławiony Panie! –
      Dlaczego otworzycie moje serce
      na drzewie Krzyża
      jak barankowi?

      Boże Zbawicielu, zapomnij o naszym grzechu,
      ale przypomnij sobie o Twojej miłości
      kiedy przybędziesz do twojego Królestwa.”

      „(…) Otoczyło mnie stado byków,
      obstąpiły mnie woły Baszanu
      i otwierają nade mną swe paszcze
      jak lew, który porywa ofiarę i ryczy.
      JESTEM ROZLANY JAK WODA,
      i rozluźniły się wszystkie moje kości.
      Serce moje jak wosk topnieje w moim wnętrzu,
      siły moje wyschły jak gliniane skorupy,
      a język przysechł do podniebienia.

      Położyłeś mnie w prochu śmierci.(..)”

      Fragmenty: hymn z francuskiego brewiarza, Psalm 22

  11. Dana said

  12. Dana said

    Niedziela Palmowa obchodzona jest na pamiątkę uroczystego wjazdu Jezusa do Jerozolimy. Na widok Jezusa mieszkańcy zrywali gałązki drzew (palmy) i rzucali Mu pod nogi, wznosząc entuzjastyczne okrzyki uwielbienia. Jednak ci sami ludzie kilka dni później krzyczeli: „Ukrzyżuj go!”. Palmy, które przyniesiemy do świątyni w Niedzielę Palmową mają takie samo znaczenie jak dwa tysiące lat temu. Z jednej strony to uwielbienie Boga, oddanie czci Jezusowi, z drugiej to symbol naszej niewierności, niestałości, wewnętrznego rozdwojenia.

    • Dana said

      O CHRYSTE KRÓLU

      O Chryste Królu, Władco swiata,
      Twoimi zawsze chcemy być.
      W Tobie mieć Wodza, w Tobie Brata,
      Pod berłem Twoim wiecznie zyć.
      Króluj nad nami, Boże nasz,
      Drogą świetlaną prowadź w przód,
      Wspieraj Swą mocą,łaską darz,
      U wiekuistych przyjmij wrót.
      W królestwie Twoim miłość włada,
      Trwa wieczny pokój pośród burz.
      W nim Boska czeka nas biesiada,
      Radość niebieska ciał i dusz.

      – See more at: http://katolickapolonia.com/Piesni/Piesni-Modlitwy-09-Piesni-Do-Chrystusa-Krola.htm#sthash.XN67jdlj.dpuf

    • Kasia1 said

      Hosanna Jezusowi ,wołały małe dziatki rzucając Mu pod nogi palmy i wonne kwiatki.Hosanna Jezusowi,niech każdy z nas zawoła,kiedy w niedzielę palmową pójdziemy do Kościoła.

  13. cox21 said

    Ten hepening to faktycznie absurd. Jak można walczyć z kimś, kto wg ateistów nie istnieje?

  14. Atanazy said

    Moja szczerze umiłowana córko, odkąd czas zaczął istnieć i od kiedy świat został stworzony przez Mojego Ojca Przedwiecznego, było sporo zamieszania co do kwestii pochodzenia ludzkiego.
    Kiedy Mój Ojciec stworzył świat, to aby mógł mieć rodzinę, zostały poczynione duże przygotowania.
    Stworzył ziemię, morza, rośliny, drzewa, góry, rzeki, zwierzęta, a przedostatniego dnia, gdy w Raju wszystko było na swoim miejscu, stworzył człowieka.
    Człowiek, choć splamiony grzechem, jest świętym stworzeniem. Zwierzęta istnieją po to, aby służyć ludziom.
    Człowiek nie pochodzi od zwierząt, ale ci, którzy nie wierzą w Boga, chcą, abyście w to wierzyli.
    Teoria ewolucji, która twierdzi, że człowiek pochodzi od zwierząt jest kłamstwem. Nie można jej udowodnić.
    Szatan, jego upadli aniołowie i każdy diabeł, który powstaje w wyniku nieprzyjaźni z Bogiem, przekonał człowieka o tym strasznym kłamstwie.
    Człowiek jest dzieckiem Bożym, ale aby poniżyć człowieka, dziecko Boga, szatan chce wprowadzić zamęt w sercach ludzkich.
    Dlaczego upowszechnia on te kłamstwo przez fałszywe nauki? Dlatego, że może on wykazywać , że człowiek wyewoluował z małpy, a następnie przekonać ich, że nie został stworzony Ręką Mojego Ojca Przedwiecznego.
    Jest to jedno z największych kłamstw, którego dopuścił się diabeł, wykorzystując dusze tych ludzi, którzy uważają się za bardziej inteligentnych od pozostałych swoich braci i sióstr.
    Naukowcy oświadczają, że człowiek ewoluował od zwierzęcia, ale oni są oszukiwani.
    Nauka staje się błędna, gdy próbuje wypowiedzieć się na temat prawdy o stworzeniu wszechświata.
    Żaden człowiek nie rozumie cudu Bożego Stworzenia.
    Jeśli człowiek jest przekonany, że zna wszystkie odpowiedzi na pytania dotyczące zagadnień początków ludzkości, na podstawie ludzkiego rozumowania, to oszukuje nie tylko inne biedne dusze, ale także samego siebie.
    Gdy nie ma miłości Boga w tych duszach, które wierzą w wyższość ludzkiej inteligencji, wtedy ateizm pleni się jak chwast.
    Ten chwast, który rozrasta się na wszystkie strony, zaraża i niszczy każdą uprawę w zasięgu wzroku i wywołuje choroby.
    Jedynym lekarstwem jest szukanie pomocy u Boga poprzez pokorną modlitwę i prośbę, aby Prawda została ujawniona.
    Tak wiele nieprawdy głoszonej przez ateistów, którzy usiłują udowodnić, że Bóg nie istnieje, zniszczyło miliony dusz. Ich ofiary potrzebują waszych modlitw.
    Ateizm jest największą religią świata, a ci, którzy poświęcili swoje życie temu oszustwu zostaną straceni na wieczność.
    Grozi im ogień Piekielny.
    Jeśli nie zwrócą się do Mnie, podczas lub po Ostrzeżeniu, będą cierpieć straszliwą karę.
    Módlcie się za nich.
    Wasz Jezus

    http://paruzja.info/pl/czerwiec-2012/194-21-06-2012-17-30-czlowiek-nie-pochodzi-od-zwierzat-ale-ci-ktorzy-nie-wierza-w-boga-chca-abyscie-w-to-wierzyli

  15. Atanazy said

    http://ostrzezenie.net/wordpress/2010/11/18/przeslanie-do-agnostykow-i-ateistow/

    Orędzie nr 13 z serii Ostrzeżenie

    czwartek, 18 listopada 2010, godz. 21.00

    Dla tych, co twierdzą, że we Mnie nie wierzą, mam następujące słowa. Zadajcie sobie pytanie: Czy pamiętacie czas, kiedy naprawdę wierzyliście w Boga? Powróćcie myślami do czasu, kiedy byliście dziećmi. Nieważne, jakiego wyznania byli wasi rodzice. Czy wierzyliście wtedy? Co się zmieniło? Czy to był wpływ innych, że przestaliście wierzyć? Czy powiedzieli wam, że jest jakieś racjonalne wytłumaczenie waszego istnienia?

    Od samego początku trudno jest zaakceptować Moim dzieciom fakt, że istnieje jeszcze inny rodzaj egzystencji niż ten. Ale popatrzcie na te wszystkie cuda stworzenia, jakich dokonuje Mój Przedwieczny Ojciec: słońce, księżyc, morze, rzeki, rośliny, zwierzęta — i odpowiedzcie, skąd to wszystko pochodzi. Czy naprawdę wierzycie, że to ewoluowało z jakiejś podrzędnej formy życia? Uważajcie na kłamstwa, rozsiewane przez tak zwane wróżki, które istnieją w ruchu New Age. Są one prowadzone do tego, w co wierzą, że jest prawdą, w ekscytujące życie obiecywane im w nowej erze. Ta era, na wiarę w którą są oni naprowadzani, to Nowy Raj — wizja Ziemi jako chwalebnego centrum wszechświata, kontrolowanego przez człowieka. To fałszywa doktryna. Wielu ludzi, nawet wierzących w Boga, daje się uwieść tej wizji i mylą ją z Bożą doktryną Nowych Niebios i Nowej Ziemi.

    Są prowadzeni przez demony. Jedni to wiedzą, inni nie. Módlcie się, aby poznali prawdę, aby nie kroczyli tą błędną ścieżką, prowadzącą donikąd.

    Ateistom mówię: kocham was bez względu na to, jak mnie obrażacie. W waszych wysiłkach, aby wszystko wyjaśniać rozumowo, widać po prostu inny rodzaj wiary — wiary w to, że człowiek ma wszystko pod kontrolą. Tak nie jest. Moje kochane dzieci, o które walczę, są zachęcane, aby podążać za szatanem, zwodzicielem i wrogiem ludzkości. Zapytajcie ateistę, który robi wszystko, aby piętnować wiarę w Boga, dlaczego to robi?

    Czy nie wystarczy, aby po prostu we Mnie nie wierzyć? Dlaczego ci ludzie kłamią? Wiele grup ateistów ma swoje agendy, służące do sprowadzania Moich dzieci na złą drogę. Ich wiara, że Ja nie istnieję, to po prostu inny rodzaj religii. Religii, która wychwala potęgę rozumu, inteligencję i pychę. Naśladują w tym szatana. W swojej ślepocie podążają za innym rodzajem wiary — uwielbieniem Ciemności, gdzie nie istnieje miłość.

    Tak zapalczywi, tak dumni ze swych przekonań są ateiści, że nie rozumieją, że ich postawa to religia — religia kusiciela, który śmieje się z ich głupoty.

    Ateiści, posłuchajcie Mnie ostatni raz. Powróćcie do czytania Pisma Świętego. Popatrzcie na Księgę Jana i rozważcie tę prawdę, która się teraz realizuje. Nie wydaje się wam to prawdą, skoro jesteście świadkami tych zdarzeń dzień po dniu?

    Czy nie widzicie, że Moje słowo, Moje proroctwo, przepowiedziane dawno temu, może być prawdą? Otwórzcie oczy i powiedźcie mi jeszcze raz:

    „Boże, jeżeli naprawdę istniejesz, daj mi znak swojej miłości. Otwórz moje serce na Twoje prowadzenie. Jeżeli jesteś, daj mi odczuć Twoją miłość, abym poznał prawdę. Módl się za mnie.”

    Wzywam was i jeszcze raz wam powtarzam. Miłość nie jest wytworem człowieka. Nie zobaczysz tego, ale możesz to odczuć. Miłość pochodzi od Przedwiecznego Ojca, to dar dla ludzkości. Nie pochodzi od ciemności. Ciemność, jaką odczuwacie, jest pozbawiona miłości. Bez prawdziwej miłości nie możecie poczuć ani zobaczyć światła. Ani przyszłości. Ja jestem Światłem, Ja jestem przyszłością. Wciąż przynoszę wam życie i chwałę. Zwróćcie się do Mnie o pomoc. Zróbcie to, a Ja odpowiem i obejmę was Moimi ramionami.

    Moje łzy radości ocalą was, odkąd staniecie się na nowo Moimi ukochanymi dziećmi. Przyjdźcie do Mnie teraz, a spotkamy się w Niebie.

    Wasz Kochający Zbawiciel

    Jezus Chrystus

  16. Zbyszek said

    Zwycięstwem szatana jest to ze tak dużo o nim mówicie, wstawiajcie filmy, fotorelacje – to nic innego jak kolejna pożywka dla szatana. Ci o słabej wierze lub bez wiary chętnie pójdą na kolejny marsz. Czy nic Was nie nauczyła chociażby dzisiejsza Ewangelia? Jezus w czasie oskarżeń przez żydów milczał – to ci uczeni w piśmie, kapłani i faryzeusze reprezentowali szatana – to był dalszy ciąg kuszenia Jezusa z pustyni i nie przestali kusić i urągać aż do śmierci Jezusa na Krzyżu. Jezus tylko odpowiedział i wymienił kilka zdań z poganinem Piłatem – ten nie znał Boga i Jezusa oraz Jego zbawczej misji. Czy pisząc na logu przypadkiem nie zachowujemy się odwrotnie niż Jezus? Z całą pewnością tak gdyż tu zyskuje szatan poprzez rozgłaszanie jego zła.

    • szach42 said

      Żeby z kimś skutecznie walczyć, trzeba poznać jego metody działania, sposoby, zasadzki… Jest nawet taka dziedzina wiedzy jak demonologia.

    • Zbyszek said

      Należy odróżnić naukę o demonach i ich metodach działania od zwykłej publikacji przedstawiającej zło. To nie jest to samo i każdy inteligentny człowiek to wie. Pop kultura to nie nauka i sala wykładowa a ulica z całym jej brudem i złem. Aż tak trudno zrozumieć przesłania płynące z Ewangelii i zachowań Jezusa? Zawsze zło przedstawiane publicznie rozszerza swoje pole działania o kolejnych ludzi niespójnych moralnie i religijnie. W czym więc problem? Że sprzeciwiam się czemuś czego tu nie powinno być? Może zachowania Jezusa nie są już na dzisiejsze czasy? A ja tylko podpowiadam że każde media – jakiekolwiek są służą szatanowi w pierwszej kolejności o ile są tam informacje o złym. Ten blog czytają ludzie bardzo różni – młodzi, starsi ale wiem że wiadomości sensacyjne i złe zawsze są odbierane tak jak chce szatan – budzą ciekawość tym złem. To nie ma kogoś kto wyjaśni w formie komentarza piętnującego dosadnie złe zachowania.

      • Kasia1 said

        Masz rację,wszystkie informacje w wiadomościach zaczynaja sie od kto kogo zabił,ile wypadków itd.Zło złem się karmi,a to o czym ciągle mówimy to się umacnia.Kiedyś o tym na co ktoś choruje ,mówili szeptem,a teraz trąbią całe dnie o wyciętych jajnikach.Przecież tyle jest dobra,tyle wspaniałych,a o tym cisza.Zbyszku przyznaję Ci 100 procent racji.Dobrze ,że zwróciłeś na to uwagę.Admin na pewno podpowie jakiś temat z tym związany.Dobrego,błogosławionego dnia życzę wszystkim.

      • Dana said

        To się działo w Polsce w Warszawie publicznie na oczach dzieci i młodzieży i rok temu też się odbył marsz z Hartmanem.Są też marsze w Krakowie.

      • cox21 said

        To znaczy, że mamy wcale nie mówić o szatanie?

    • Atanazy said

      Wyczuwam w Twoim poście pewną nieścisłość. Przywołujesz przykład Pana Jezusa wobec Jego oskarżycieli, co miałoby jakoby uzasadniać rezygnację z przekazywania informacji o sposobie działania diabła w dzisiejszym świecie. Taka implikacja nie zachodzi! Dany przykład zupełnie nie podpiera postawionej przez Ciebie tezy.

      Admin jak rozumiem podaje takie wiadomości, bo trwa wielka duchowa wojna o dusze pomiędzy siłami Boga a armią diabła, który oprócz demonów rekrutował wielką rzeszę ludzi. Diabeł ma swoją strategię, która nie dla wszystkich jest jasna, dlatego dokształcanie się w tej materii jest zwyczajnym, rozsądnym sposobem postępowania. Złem byłoby schować głowę w piasek i żyć w zawinionej ignorancji. Złem co prawda byłaby również druga skrajność – napawaniem się dziełami diabła. Na tym blogu nie dopatrzyłem się ani jednego, ani drugiego.

      Być może wpis o marszu ateistów poruszył Twoje wnętrze w jakimś miejscu, gdzie odczuwasz niepokój i ten niepokój się wzmógł… Nie wiem. Twoje zarzuty wydają się jednak bezpodstawne, przynajmniej w tym przypadku.

      Niestety nie można ignorować takich zjawisk jak ateizm oraz inne „-izmy”: modernizm, indyferentyzm, materializm, konsumpcjonizm, liberalizm itp.

      • Zbyszek said

        Ten blog nie jest odpowiednim medium do mówienia o pisania o złu tego świata. Czy tego wszystkiego nie mamy za dużo w mediach i tzw. wolnym internecie? To wszystko co piszesz jest ważne ale omawiać to trzeba w grupach w swoich środowiskach. Wiem co robi wolność słowa z ludźmi w internecie. Znam to medium od samego początki. Niestety – nawet jak napiszesz najbardziej mądre słowa na tym blogu to ludzie czytający a nie prowadzeni przez znających zagrożenia wybiorą zło. Jestem bardzo ścisły w tym co mówię – trudno doszukać się na kartach Ewangelii pokazywania zła jako takiego, w formie pokazów. Jest tam zło piętnowane ale nie pokazywane. Dlaczego mamy postępować inaczej i psuć i tak słabe głowy ludzi? Mają tego dosyć w TV, radio, gazetach i internecie – świat się lubuje w przemocy i chorej sensacji. Były kiedyś akcje w mediach – „dzień bez przemocy” – może być teraz także „czas bez promowania zła”. Czym innym jest pokazywanie tego zła? Nikogo to nie nawróci a nam zostaje się modlić za tych co sieją to zło.

    • Dana said

      Następnym razem możesz zaprotestować przeciwko tym marszom ,a nie mówić – ” ja nic o tym nie wiedziałem” .Dzięki protestom katolików nie odbyło się przedstawienie Gogoty picknik w Poznaniu i aktorzy hiszpańscy wrócili do domu .

      • Dana said

        To pisałam do Pana Zbyszka .

      • Zbyszek said

        Już dawno nie liczą się z nami – katolikami. Nie zrozumiałaś chyba o co mi chodzi? Co innego mówienie i protestowanie a co innego pokazywanie. Nawet nie wiesz jak bardzo przyciągają dzisiejszą młodzież i dzieci takie wydarzenia. Nie widzę aby wyciągały z tego pozytywne wnioski. Ich to wciąga i także chcą się tak zachowywać. To dzieci epoki American Pie i Psych (świry) i to są ich wzorce. Mam bardzo szeroki kontakt z młodzieżą w szkołach. Nawet nie wiesz jak oni żyją – włosy stają dęba. To nie jest bunt przeciw „starym” – to jest wybór stylu życia. Profanują wszystko co się da – cały Dekalog mają w pogardzie. Ale Ty w swojej zaciętości bronisz swojego zdania i za wszelka cenę chcesz mi dokopać za to że widzę te sprawy inaczej niż przeciętny człowiek. Dziękuję wszystkim za swoje zdanie – każdy ma do tego prawo – ale tak naprawdę to zastanówmy się komu służymy. A tak na marginesie – o szatanie i piekle kazań w kościołach nie ma od lat 70-tych. Tych odważnych księży biskupi „nawrócili”. Ludzi nie wolno straszyć. Kościół – to jest podstawowe miejsce piętnowania zła i szatana. Niestety wyrosło już „nowe pokolenie” bez poczucia grzechu i z uśpionym sumieniem – dzięki nam, starszym i naszej bierności kiedyś tam.

        • Dana said

          Sam sobie zaprzeczyłeś.Masz kontakt z młodzieżą to masz możliwość pozytywnego wpływu na nich poprzez rozmowę.A ty się ciągle obrażasz , nikt nikogo nie kopie.Młodzież jest zła , bo zobaczyła zdjęcie na tym blogu.Internet jest pełny obrzydliwości tam szukaj winy.

  17. Krystyna Sz said

    Dziekuje Dano za piekna kartke, dopiero dzis znalazlam.
    Zgadzam sie ze Zbyszkiem i z Kasia1. Blogoslawionego Wielkiego Tygodnia 🙂 dla Wszystkich

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: