Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Wielka Sobota

Posted by Dzieckonmp w dniu 4 Kwiecień 2015

Bazylika Grobu Jezusa

Bazylika Grobu Jezusa

A na miejscu, gdzie Go ukrzyżowano, był ogród, w ogrodzie zaś nowy grób, w którym jeszcze nie złożono nikogo.

Tam to więc, ze względu na żydowski dzień Przygotowania, złożono Jezusa, bo grób znajdował się w pobliżu.

Dzisiaj jest dzień ciszy i oczekiwania.  Dzień bez liturgii. Dzień nieobecności Boga. Bóg umarł. Niebo milczy. Bóg nie odpowiada. Cisza. Jakby po śmierci Jezusa, Kościół przeżywał własną śmierć i szukał drogi wyjścia z niej.
Pamiętamy śmierć Jezusa i jego złożenie w grobie.
Przyjaciel Jezusa ulitował się nad Jego ciałem.
Ciało Jezusa zostało zawinięte w prześcieradło
i złożone w grobie, wykutym w kamieniu.
Wokół grobu Jezusa stworzyła się głęboka cisza.
W powietrzu słychać coś nowego.
I tak  podczas panowania tej ciszy, starajmy się dziś czuwać,trwać w modlitwie
w niemym oczekiwaniu, na zmartwychwstanie.

Odpowiedzi: 38 to “Wielka Sobota”

  1. Hoplita said

    Bede glosowal na dude tylko ten jego dziecinny wyglad, z calym szacunkiem ale nie budzi respektu. To jest temat tabu ale jego buzia jest strasznie chlopieca, nie mogliby go troche spowazniec spece od wizerunku?

    • Hoplita said

      my to mamy pecha jest gosciu ktory ma wszystko gadane, wiedze, jezyki to do cholery nie moglby miec twarzy Wikinga, co za niesprawiedliwosc. Dobrze wiecie ze czesc ludzi bedzie glosowala po wygladzie kandydata i to nie mala czesc, co za niesprawiedliwosc!

    • Tomasz said

      To może być jego atut bo obecnie panuje kult młodości i urody. Zwłaszcza wśród młodego pokolenia które zawsze głosuje… głupiej niż starsze. Tym razem to może sie wyrównac bo stare pokolenie jest uzależnione od telewizji a tam idzie propaganda komorowska całkowicie. Nic nie jest jeszcze rozstrzygnięte i wiele zależy od naszej pracy. Kto może niech wspiera Dudę bezpośrednio, inny przekonując znajomych, jeszcze inni może się chociaż pomodlić.

    • Kasia1 said

      kiedyś dwóch facetów takich starszych rozmawiało,a ja na Tuska zagłosuje ,bo taki troche fajniejszy. Pan Duda ,jest mądrym,młodym człowiekiem,a przy tylu problemach co go czekaja w naszym kraju,to szybko się postarzeje i zmieni wygląd.Oby tylko wygrał.

    • cox21 said

      Ja nigdy nie patrzę na wygląd człowieka. Facet może wyglądać ,,cudownie”, ale co z tego jeśli głosi rzeczy z którymi ja się nie mogę zgodzić? I odwrotnie. Człowiek może wyglądać jak przysłowiowa ,,noc listopadowa”, ale może głosić i robić to, co mi się podoba.

  2. Dana said

    Wielka Sobota – cisza i oczekiwanie

    Dziś Wielka Sobota. Ten dzień jest w Kościele dniem ciszy i oczekiwania. Dla uczniów Jezusa był to dzień największej próby. Według Tradycji apostołowie rozpierzchli się po śmierci Jezusa, a jedyną osobą, która wytrwała w wierze, była Bogurodzica. Dlatego też każda sobota jest w Kościele dniem maryjnym. W sobotę po zachodzie słońca zaczyna się już Wielkanoc.

  3. Dana said

    Matko Bolesna módl się za nami.

  4. Dana said

    Matko Najświętsza do Serca Twego

  5. robert said

    Nawet jak wygra duda nie spłaci długu publicznego polska i tak ma los Grecji on nic nie może pozatym.wygra Komorowski

    • Dana said

      Daj sobie spokój z tym krakaniem.

    • Kasia1 said

      nawet tak po cichu ie myśl.

    • jantek said

      A dlaczego my mamy spłacać czyjeś długi a kto je pozaciągał tylko nasza III RP spłacała długi które zrobił Gierek jakim prawem nie wiem niech spłacają ci co zaciągali . A dziśiejsze długi zrobili kolesie z układu PRL-bis a jak nie mogą to komornik na ich majątki a jak nie wystarczy to wysłać do Londynu na zmywak i niech odpracowują w pocie czoła aż do czwartego pokolenia .

    • anzelmik said

      Co za brednie ! Trzeba walczyć do końca – ja wierzę że wygra Duda !
      Dług ??? Mnie nie interesuje – ja go nie zaciągałem !
      Można pójść drogą Islandii która odcieła się od wszelkiego zadłużenia zrobionego przez polityków.
      Mało tego oni napisali nową konstytucje.
      Tych co zadłużyli Islandie to powsadzali do paki a tych co chcą odzyskać zadłużenie Islandia kieruje do ludzi którzy się pod tym podpisali i siedzą teraz w więzieniach. Proste i skuteczne !

      • krystynka said

        Anzelmik i super proste rozwiązanie,krótko,zwięźle i na temat bez owijania w bawełne.

  6. Mariusz said

    Wielka Sobota, 4 kwietnia 2015

    Wigilia paschalna

    (Rdz 1,1-2,2)
    Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię. Ziemia zaś była bezładem i pustkowiem: ciemność była nad powierzchnią bezmiaru wód, a Duch Boży unosił się nad wodami. Wtedy Bóg rzekł: Niechaj się stanie światłość! I stała się światłość. Bóg widząc, że światłość jest dobra, oddzielił ją od ciemności. I nazwał Bóg światłość dniem, a ciemność nazwał nocą. I tak upłynął wieczór i poranek – dzień pierwszy. A potem Bóg rzekł: Niechaj powstanie sklepienie w środku wód i niechaj ono oddzieli jedne wody od drugich! Uczyniwszy to sklepienie, Bóg oddzielił wody pod sklepieniem od wód ponad sklepieniem; a gdy tak się stało, Bóg nazwał to sklepienie niebem. I tak upłynął wieczór i poranek – dzień drugi. A potem Bóg rzekł: Niechaj zbiorą się wody spod nieba w jedno miejsce i niech się ukaże powierzchnia sucha! A gdy tak się stało, Bóg nazwał tę suchą powierzchnię ziemią, a zbiorowisko wód nazwał morzem. Bóg widząc, że były dobre, rzekł: Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce, w których są nasiona. I stało się tak. Ziemia wydała rośliny zielone: trawę dającą nasienie według swego gatunku i drzewa rodzące owoce, w których było nasienie według ich gatunków. A Bóg widział, że były dobre. I tak upłynął wieczór i poranek – dzień trzeci. A potem Bóg rzekł: Niechaj powstaną ciała niebieskie, świecące na sklepieniu nieba, aby oddzielały dzień od nocy, aby wyznaczały pory roku, dni i lata; aby były ciałami jaśniejącymi na sklepieniu nieba i aby świeciły nad ziemią. I stało się tak. Bóg uczynił dwa duże ciała jaśniejące: większe, aby rządziło dniem, i mniejsze, aby rządziło nocą, oraz gwiazdy. I umieścił je Bóg na sklepieniu nieba, aby świeciły nad ziemią; aby rządziły dniem i nocą i oddzielały światłość od ciemności. A widział Bóg, że były dobre. I tak upłynął wieczór i poranek – dzień czwarty. Potem Bóg rzekł: Niechaj się zaroją wody od roju istot żywych, a ptactwo niechaj lata nad ziemią, pod sklepieniem nieba! Tak stworzył Bóg wielkie potwory morskie i wszelkiego rodzaju pływające istoty żywe, którymi zaroiły się wody, oraz wszelkie ptactwo skrzydlate różnego rodzaju. Bóg widząc, że były dobre, pobłogosławił je tymi słowami: Bądźcie płodne i mnóżcie się, abyście zapełniały wody morskie, a ptactwo niechaj się rozmnaża na ziemi. I tak upłynął wieczór i poranek – dzień piąty. Potem Bóg rzekł: Niechaj ziemia wyda istoty żywe różnego rodzaju: bydło, zwierzęta pełzające i dzikie zwierzęta według ich rodzajów! I stało się tak. Bóg uczynił różne rodzaje dzikich zwierząt, bydła i wszelkich zwierząt pełzających po ziemi. I widział Bóg, że były dobre. A wreszcie rzekł Bóg: Uczyńmy człowieka a Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym, nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi! Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę. Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi. I rzekł Bóg: Oto wam daję wszelką roślinę przynoszącą ziarno po całej ziemi i wszelkie drzewo, którego owoc ma w sobie nasienie: dla was będą one pokarmem. A dla wszelkiego zwierzęcia polnego i dla wszelkiego ptactwa w powietrzu, i dla wszystkiego, co się porusza po ziemi i ma w sobie pierwiastek życia, będzie pokarmem wszelka trawa zielona. I stało się tak. A Bóg widział, że wszystko, co uczynił, było bardzo dobre. I tak upłynął wieczór i poranek – dzień szósty. W ten sposób zostały ukończone niebo i ziemia oraz wszystkie jej zastępy [stworzeń]. A gdy Bóg ukończył w dniu szóstym swe dzieło, nad którym pracował, odpoczął dnia siódmego po całym swym trudzie, jaki podjął.

    (Ps 104,1-2.5-6.10.12-14.24.35c)
    REFREN: Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię

    Błogosław duszo moja, Pana,
    o Boże mój, Panie, Ty jesteś bardzo wielki!
    Odziany w majestat i piękno,
    światłem okryty jak płaszczem.

    Umocniłeś ziemię w jej podstawach,
    nie zachwieje się na wieki wieków.
    Jak szatą okryłeś ją Wielką Głębią,*
    ponad górami stanęły wody.

    Ty zdroje kierujesz do strumieni,
    co pośród gór się sączą.
    Nad nimi mieszka ptactwo niebieskie
    i śpiewa wśród gałęzi.

    Z Twoich komnat nawadniasz góry,
    owocem Twoich dzieł syci się ziemia.
    Każesz rosnąć trawie dla bydła,
    i roślinom, by człowiekowi służyły.

    Jak liczne są dzieła Twoje, Panie!
    Tyś wszystko mądrze uczynił,
    ziemia jest pełna Twych stworzeń.
    Błogosław, duszo moja, Pana.

    (Rdz 22,1-18)
    Bóg wystawił Abrahama na próbę. Rzekł do niego: Abrahamie! A gdy on odpowiedział: Oto jestem – powiedział: weź twego syna jedynego, którego miłujesz, Izaaka, idź do kraju Moria i tam złóż go w ofierze na jednym z pagórków, jakie ci wskażę. Nazajutrz rano Abraham osiodłał swego osła, zabrał z sobą dwóch swych ludzi i syna Izaaka, narąbał drzewa do spalenia ofiary i ruszył w drogę do miejscowości, o której mu Bóg powiedział. Na trzeci dzień Abraham, spojrzawszy, dostrzegł z daleka ową miejscowość. I wtedy rzekł do swych sług: Zostańcie tu z osłem, ja zaś i chłopiec pójdziemy tam, aby oddać pokłon Bogu, a potem wrócimy do was. Abraham, zabrawszy drwa do spalenia ofiary, włożył je na syna swego Izaaka, wziął do ręki ogień i nóż, po czym obaj się oddalili. Izaak odezwał się do swego ojca Abrahama: Ojcze mój! A gdy ten rzekł: Oto jestem, mój synu – zapytał: Oto ogień i drwa, a gdzież jest jagnię na całopalenie? Abraham odpowiedział: Bóg upatrzy sobie jagnię na całopalenie, synu mój. I szli obydwaj dalej. A gdy przyszli na to miejsce, które Bóg wskazał, Abraham zbudował tam ołtarz, ułożył na nim drwa i związawszy syna swego Izaaka położył go na tych drwach na ołtarzu. Potem Abraham sięgnął ręką po nóż, aby zabić swego syna. Ale wtedy Anioł Pański zawołał na niego z nieba i rzekł: Abrahamie, Abrahamie! A on rzekł: Oto jestem. Anioł powiedział mu: Nie podnoś ręki na chłopca i nie czyń mu nic złego! Teraz poznałem, że boisz się Boga, bo nie odmówiłeś Mi nawet twego jedynego syna. Abraham, obejrzawszy się poza siebie, spostrzegł barana uwikłanego rogami w zaroślach. Poszedł więc, wziął barana i złożył w ofierze całopalnej zamiast swego syna. I dał Abraham miejscu temu nazwę „Pan widzi”. Stąd to mówi się dzisiaj: Na wzgórzu Pan się ukazuje. Po czym Anioł Pański przemówił głośno z nieba do Abrahama po raz drugi: Przysiągam na siebie, wyrocznia Pana, że ponieważ uczyniłeś to, a nie oszczędziłeś syna twego jedynego, będę ci błogosławił i dam ci potomstwo tak liczne jak gwiazdy na niebie i jak ziarnka piasku na wybrzeżu morza; potomkowie twoi zdobędą warownie swych nieprzyjaciół. Wszystkie ludy ziemi będą sobie życzyć szczęścia takiego, jakie jest udziałem twego potomstwa, dlatego że usłuchałeś mego rozkazu.

    (Ps 16,5.8-11)
    REFREN: Strzeż mnie, o Boże, Tobie zaufałem

    Pan moim dziedzictwem i przeznaczeniem,
    to On mój los zabezpiecza.
    Zawsze stawiam sobie Pana przed oczy,*
    On jest po mojej prawicy, nic mną nie zachwieje.

    Dlatego cieszy się moje serce i dusza raduje,
    a ciało moje będzie spoczywać bezpiecznie,
    bo w kraju zmarłych duszy mej nie zostawisz
    i nie dopuścisz, bym pozostał w grobie.

    Ty ścieżkę życia mi ukażesz,
    pełnię Twej radości
    i wieczną rozkosz,
    po Twojej prawicy.

    (Wj 14,15-15,1)
    Pan rzekł do Mojżesza: Czemu głośno wołasz do Mnie? Powiedz Izraelitom, niech ruszają w drogę. Ty zaś podnieś swą laskę i wyciągnij rękę nad morze i rozdziel je na dwoje, a wejdą Izraelici w środek na suchą ziemię. Ja natomiast uczynię upartymi serca Egipcjan, że pójdą za nimi. Wtedy okażę moją potęgę wobec faraona, całego wojska jego, rydwanów i wszystkich jego jeźdźców. A gdy okażę moją potęgę wobec faraona, jego rydwanów i jeźdźców, wtedy poznają Egipcjanie, że ja jestem Pan. Anioł Boży, który szedł na przedzie wojsk izraelskich, zmienił miejsce i szedł na ich tyłach. Słup obłoku również przeszedł z przodu i zajął ich tyły, stając między wojskiem egipskim a wojskiem izraelskim. I tam był obłok ciemnością, tu zaś oświecał noc. I nie zbliżyli się jedni do drugich przez całą noc. Mojżesz wyciągnął rękę nad morze, a Pan cofnął wody gwałtownym wiatrem wschodnim, który wiał przez całą noc, i uczynił morze suchą ziemią. Wody się rozstąpiły, a Izraelici szli przez środek morza po suchej ziemi, mając mur z wód po prawej i po lewej stronie. Egipcjanie ścigali ich. Wszystkie konie faraona, jego rydwany i jeźdźcy weszli za nimi w środek morza. O świcie spojrzał Pan ze słupa ognia i ze słupa obłoku na wojsko egipskie i zmusił je do ucieczki. I zatrzymał koła ich rydwanów, tak że z wielką trudnością mogli się naprzód posuwać. Egipcjanie krzyknęli: Uciekajmy przed Izraelem, bo w jego obronie Pan walczy z Egipcjanami. A Pan rzekł do Mojżesza: Wyciągnij rękę nad moze, aby wody zalały Egipcjan, ich rydwany i jeźdźców. Wyciągnął Mojżesz rękę nad morze, które o brzasku dnia wróciło na swoje miejsce. Egipcjanie uciekając biegli naprzeciw falom, i pogrążył ich Pan w środku morza. Powracające fale zatopiły rydwany i jeźdźców całego wojska faraona, którzy weszli w morze, ścigając tamtych, nie ocalał z nich ani jeden. Izraelici zaś szli po suchym dnie morskim, mając mur wodny po prawej i po lewej stronie. W tym to dniu wybawił Pan Izraela z rąk Egipcjan. I widzieli Izraelici martwych Egipcjan na brzegu morza. Gdy Izraelici widzieli wielkie dzieło, którego dokonał Pan wobec Egipcjan, ulękli się Pana i uwierzyli Jemu oraz Jego słudze Mojżeszowi. Wtedy Mojżesz i Izraelici razem z nim śpiewali taką pieśń ku czci Pana.

    (Wj 15,1.2.4-5.17-18)
    REFREN: Śpiewajmy Panu, który moc okazał

    Będę śpiewał na cześć Pana,
    który wspaniale swą potęgę okazał,
    gdy konia i jeźdźca
    pogrążył w morskiej przepaści.

    Pan jest moją mocą i źródłem męstwa,
    Jemu zawdzięczam moje ocalenie.
    On Bogiem moim, uwielbiać Go będę;
    On Bogiem ojca mego, będę Go wywyższał.

    Rzucił w morze rydwany faraona i jego wojsko.
    Wybrani wodzowie jego zginęli w Morzu Czerwonym.
    Przepaści ich ogarnęły,
    jak głaz runęli w głębinę.

    Wyprowadziłeś lud swój
    i osadziłeś na górze Twego dziedzictwa,
    w miejscu, które uczyniłeś swym mieszkaniem.
    Pan Bóg jest Królem
    na zawsze, na wieki.

    (Iz 54,4a.5-14)
    Nie lękaj się, Jerozolimo, bo małżonkiem twoim jest twój Stworzyciel, któremu na imię – Pan Zastępów; Odkupicielem twoim – Święty Izraela, nazywają Go Bogiem całej ziemi. Zaiste, jak niewiastę porzuconą i zgnębioną na duchu, wezwał cię Pan. I jakby do porzuconej żony młodości mówi twój Bóg: Na krótką chwilę porzuciłem ciebie, ale z ogromną miłością cię przygarnę. W przystępie gniewu ukryłem przed tobą na krótko swe oblicze, ale w miłości wieczystej nad tobą się ulitowałem, mówi Pan, twój Odkupiciel. Dzieje się ze Mną tak, jak za dni Noego, kiedy przysiągłem, że wody Noego nie spadną już nigdy na ziemię; tak teraz przysięgam, że się nie rozjątrzę na ciebie ani cię gromić nie będę. Bo góry mogą ustąpić i pagórki się zachwiać, ale miłość moja nie odstąpi od ciebie i nie zachwieje się moje przymierze pokoju, mówi Pan, który ma litość nad tobą. O nieszczęśliwa, wichrami smagana, niepocieszona! Oto Ja osadzę twoje kamienie na malachicie i fundamenty twoje na szafirach. Uczynię blanki twych murów z rubinów, bramy twoje z górskiego kryształu, a z drogich kamieni – cały obwód twych murów. Wszyscy twoi synowie będą uczniami Pana, wielka będzie szczęśliwość twych dzieci. Będziesz mocno osadzona na sprawiedliwości. Daleka bądź od trwogi, bo nie masz się czego obawiać, i od przestrachu, bo nie ma on przystępu do ciebie.

    (Ps 30,2.4-6.11-13)
    REFREN: Sławię Cię, Panie, bo mnie wybawiłeś

    Sławię Cię, Panie, bo mnie wybawiłeś
    i nie pozwoliłeś mym wrogom naśmiewać się ze mnie.
    Panie, mój Boże, z krainy umarłych wywołałeś moją duszę
    i ocaliłeś mi życie spośród schodzących do grobu.

    Śpiewajcie psalm wszyscy miłujący Pana
    i pamiętajcie o Jego świętości.
    Gniew Jego bowiem trwa tylko przez chwilę,
    a Jego łaska przez całe życie.

    Wysłuchaj mnie, Panie, zmiłuj się nade mną,
    Panie, bądź moją pomocą.
    Zamieniłeś w taniec mój żałobny lament,
    Boże mój i Panie, będę Cię sławił na wieki.

    (Iz 55,1-11)
    To mówi Pan: O, wszyscy spragnieni, przyjdźcie do wody, przyjdźcie, choć nie macie pieniędzy! Kupujcie i spożywajcie, bez pieniędzy i bez płacenia za wino i mleko! Czemu wydajecie pieniądza na to, co nie jest chlebem? I waszą pracę – na to, co nie nasyci? Słuchajcie Mnie, a jeść będziecie przysmaki i dusza wasza zakosztuje tłustych potraw. Nakłońcie wasze ucho i przyjdźcie do Mnie, posłuchajcie Mnie, a dusza wasza żyć będzie. Zawrę z wami wieczyste przymierze: są to niezawodnie łaski dla Dawida. Oto ustanowiłem cię świadkiem dla ludów, dla ludów wodzem i rozkazodawcą. Oto zawezwiesz naród, którego nie znasz, i ci, którzy cię nie znają, przybiegną do ciebie ze względu na Pana, twojego Boga, przez wzgląd na Świętego Izraelowego, bo On cię przyozdobi. Szukajcie Pana, gdy się pozwala znaleźć, wzywajcie Go, dopóki jest blisko! Niechaj bezbożny porzuci swą drogę i człowiek nieprawy swoje knowania. Niech się nawróci do Pana, a Ten się nad nim zmiłuje, i do Boga naszego, gdyż hojny jest w przebaczaniu. Bo myśli moje nie są myślami waszymi ani wasze drogi moimi drogami – wyrocznia Pana. Bo jak niebiosa górują nad ziemią, tak drogi moje – nad waszymi drogami i myśli moje – nad myślami waszymi. Zaiste, podobnie jak ulewa i śnieg spadają z nieba i tam nie powracają, dopóki nie nawodnią ziemi, nie użyźnią jej i nie zapewnią urodzaju, tak iż wydaje nasienie dla siewcy i chleb dla jedzącego, tak słowo, które wychodzi z ust moich, nie wraca do Mnie bezowocne, zanim wpierw nie dokona tego, co chciałem, i nie spełni pomyślnie swego posłannictwa.

    (Iz 12,2.3-5)
    REFREN: Będziecie czerpać ze zdrojów zbawienia

    Oto Bóg jest moim zbawieniem,
    będę miał ufność i bać się nie będę.
    Bo Pan jest moją mocą i pieśnią,
    On stał się dla mnie zbawieniem.

    Wy zaś z weselem czerpać będziecie wodę
    ze zdrojów zbawienia.
    Chwalcie Pana,
    wzywajcie Jego imienia.

    Dajcie poznać Jego dzieła między narodami,
    przypominajcie, że wspaniałe jest imię Jego.
    Śpiewajcie Panu, bo uczynił wzniosłe rzeczy,
    niech to będzie wiadome po całej ziemi.

    (Ba 3,9-15.32-4,4)
    Bądź posłuszny, Izraelu, przykazaniom życiodajnym, nakłoń ucha, by poznać mądrość. Cóż się to stało, Izraelu, że jesteś w kraju nieprzyjaciół, wynędzniały w ziemi obcej, uważany za nieczystego na równi z umarłymi, zaliczony do tych, co schodzą do Szeolu? Opuściłeś źródło mądrości. Gdybyś chodził po drodze Bożej, mieszkałbyś w pokoju na wieki. Naucz się, gdzie jest mądrość, gdzie jest siła i rozum, a poznasz równocześnie, gdzie jest długie i szczęśliwe życie, gdzie jest światłość dla oczu i pokój. Lecz któż znalazł jej miejsce lub kto wszedł do jej skarbców? Lecz zna ją Wszechwiedzący i wynajdzie ją swoją mądrością. Ten, który na czas bezkresny urządził ziemię i napełnił ją stworzeniami czworonożnymi, wysłał światło i poszło, wezwał je, a ono posłuchało Go ze drżeniem. Gwiazdy radośnie świecą na swoich strażnicach. Wezwał je. Odpowiedziały: . Z radością świecą swemu Stwórcy. On jest Bogiem naszym. I żaden inny nie może z Nim się równać. Zbadał wszystkie drogi mądrości i dał ją słudze swemu, Jakubowi, i Izraelowi, umiłowanemu swojemu. Potem ukazała się ona na ziemi i zaczęła przebywać wśród ludzi. Tą mądrością jest księga przykazań Boga i Prawo trwające na wieki. Wszyscy, którzy się go trzymają, żyć będą. Którzy je zaniedbują, pomrą. Nawróć się, Jakubie, trzymaj się go, chodź w blasku jego światła! Nie dawaj chwały swojej obcemu ani innemu narodowi twych przywilejów! Szczęśliwi jesteśmy, o Izraelu, że znamy to, co się Bogu podoba.

    (Ps 19,8-11)
    REFREN: Słowa Twe, Panie, dają życie wieczne

    Prawo Pańskie jest doskonałe i pokrzepia duszę,
    świadectwo Pana niezawodne, uczy prostaczka mądrości.
    Jego słuszne nakazy radują serce,
    jaśnieje przykazanie Pana i olśniewa oczy.

    Bojaźń Pana jest szczera i trwa na wieki,
    sądy Pana prawdziwe, a wszystkie razem słuszne.
    Cenniejsze nad złoto, nad złoto najczystsze,
    słodsze od miodu płynącego z plastra.

    (Ez 36,16-17a.18-28)
    Pan skierował do mnie te słowa: Synu człowieczy, kiedy dom Izraela mieszkał na swojej ziemi, wówczas splugawili ją swym postępowaniem i swymi czynami. Wtedy wylałem na nich swe oburzenie z powodu krwi, którą w kraju przelali, i z powodu bożków, którymi go splugawili. I rozproszyłem ich pomiędzy pogańskie ludy, i rozsypali się po krajach, osądziłem ich według postępowania i czynów. W ten sposób przyszli do ludów pogańskich i dokąd przybyli, bezcześcili święte imię moje, podczas gdy mówiono o nich: To jest lud Pana, musieli się oni wyprowadzić ze swego kraju. Wtedy zatroszczyłem się o święte me imię, które oni, Izraelici, zbezcześcili wśród ludów pogańskich, do których przybyli. Dlatego mów do domu Izraela: Tak mówi Pan Bóg: Nie z waszego powodu to czynię, domu Izraela, ale dla świętego imienia mojego, które bezcześciliście wśród ludów pogańskich, do których przyszliście. Chcę uświęcić wielkie imię moje, które zbezczeszczone jest pośród ludów, zbezczeszczone przez was pośród nich, i poznają ludy, że Ja jestem Pan – wyrocznia Pana Boga – gdy okażę się Świętym względem was przed ich oczami. Zabiorę was spośród ludów, zbiorę was ze wszystkich krajów i przyprowadzę was z powrotem do waszego kraju, pokropię was czystą wodą, abyście się stali czystymi, i oczyszczę was od wszelkiej zmazy i od wszystkich waszych bożków. I dam wam serce nowe i ducha nowego tchnę do waszego wnętrza, odbiorę wam serce kamienne, a dam wam serce z ciała. Ducha mojego chcę tchnąć w was i sprawić, byście żyli według mych nakazów i przestrzegali przykazań, i według nich postępowali. Wtedy będziecie mieszkać w kraju, który dałem waszym przodkom, i będziecie moim ludem, a Ja będę waszym Bogiem.

    (Ps 42,2-3; Ps 43,3-4)
    REFREN: Boga żywego pragnie dusza moja

    Jak łania pragnie wody ze strumieni,
    tak dusza moja pragnie Ciebie, Boże.
    Dusza moja Boga pragnie, Boga żywego,
    kiedyż więc przyjdę i ujrzę oblicze Boże?

    Ześlij światłość i wierność swoją,
    niech one mnie wiodą.
    Niech mnie zaprowadzą na Twą górę świętą
    i do Twoich przybytków.

    I przystąpię do ołtarza Bożego,
    do Boga, który jest moim weselem i radością.
    I będę Cię chwalił przy dźwiękach lutni,
    Boże, mój Boże!

    (Rz 6,3-11)
    My wszyscy, którzyśmy otrzymali chrzest zanurzający w Chrystusa Jezusa, zostaliśmy zanurzeni w Jego śmierć. Zatem przez chrzest zanurzający nas w śmierć zostaliśmy razem z Nim pogrzebani po to, abyśmy i my wkroczyli w nowe życie – jak Chrystus powstał z martwych dzięki chwale Ojca. Jeżeli bowiem przez śmierć, podobną do Jego śmierci, zostaliśmy z Nim złączeni w jedno, to tak samo będziemy z Nim złączeni w jedno przez podobne zmartwychwstanie. To wiedzcie, że dla zniszczenia grzesznego ciała dawny nasz człowiek został razem z Nim ukrzyżowany po to, byśmy już więcej nie byli w niewoli grzechu. Kto bowiem umarł, stał się wolny od grzechu. Otóż, jeżeli umarliśmy razem z Chrystusem, wierzymy, że z Nim również żyć będziemy, wiedząc, że Chrystus powstawszy z martwych już więcej nie umiera, śmierć nad Nim nie ma już władzy. Bo to, że umarł, umarł dla grzechu tylko raz, a że żyje, żyje dla Boga. Tak i wy rozumiejcie, że umarliście dla grzechu, żyjecie zaś dla Boga w Chrystusie Jezusie.

    (Ps 118,1-2.16-17.22-23)
    REFREN: Alleluja, alleluja, alleluja

    Dziękujcie Panu, bo jest dobry,
    bo Jego łaska trwa na wieki.
    Niech dom Izraela głosi:
    „Jego łaska na wieki”.

    Prawica Pana wzniesiona wysoko,
    prawica Pańska moc okazała.
    Nie umrę, ale żył będę
    i głosił dzieła Pana.

    Kamień odrzucony przez budujących
    stał się kamieniem węgielnym.
    Stało się to przez Pana
    i cudem jest w naszych oczach.

    (Mk 16,1-8)
    Po upływie szabatu Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba, i Salome nakupiły wonności, żeby pójść namaścić Jezusa. Wczesnym rankiem w pierwszy dzień tygodnia przyszły do grobu, gdy słońce wzeszło. A mówiły między sobą: Kto nam odsunie kamień od wejścia do grobu? Gdy jednak spojrzały, zauważyły, że kamień był już odsunięty, a był bardzo duży. Weszły więc do grobu i ujrzały młodzieńca, siedzącego po prawej stronie, ubranego w białą szatę; i bardzo się przestraszyły. Lecz on rzekł do nich: Nie bójcie się! Szukacie Jezusa z Nazaretu, ukrzyżowanego; powstał, nie ma Go tu. Oto miejsce, gdzie Go złożyli. Lecz idźcie, powiedzcie Jego uczniom i Piotrowi: Idzie przed wami do Galilei, tam Go ujrzycie, jak wam powiedział. One wyszły i uciekły od grobu; ogarnęło je bowiem zdumienie i przestrach. Nikomu też nic nie oznajmiły, bo się bały.

    źródło: http://www.mateusz.pl/czytania/2015/

    Wielka Sobota, 4 kwietnia 2015

    Msza w dzień

    (Dz 10,34a.37-43)
    Gdy Piotr przybył do domu centuriona w Cezarei, przemówił: Przekonuję się, że Bóg naprawdę nie ma względu na osoby. Wiecie, co się działo w całej Judei, począwszy od Galilei, po chrzcie, który głosił Jan. Znacie sprawę Jezusa z Nazaretu, którego Bóg namaścił Duchem Świętym i mocą. Dlatego że Bóg był z Nim, przeszedł On dobrze czyniąc i uzdrawiając wszystkich, którzy byli pod władzą diabła. A my jesteśmy świadkami wszystkiego, co zdziałał w ziemi żydowskiej i w Jerozolimie. Jego to zabili, zawiesiwszy na drzewie. Bóg wskrzesił Go trzeciego dnia i pozwolił Mu ukazać się nie całemu ludowi, ale nam, wybranym uprzednio przez Boga na świadków, którzyśmy z Nim jedli i pili po Jego zmartwychwstaniu. On nam rozkazał ogłosić ludowi i dać świadectwo, że Bóg ustanowił Go sędzią żywych i umarłych. Wszyscy prorocy świadczą o tym, że każdy, kto w Niego wierzy, przez Jego imię otrzymuje odpuszczenie grzechów.

    (Ps 118,1-2.16-17.22-23)
    REFREN: W tym dniu wspaniałym wszyscy się weselmy
    lub Alleluja, alleluja, alleluja

    Dziękujcie Panu, bo jest dobry,
    bo Jego łaska trwa na wieki.
    Niech dom Izraela głosi:
    Jego łaska na wieki.

    Prawica Pana wzniesiona wysoko,
    prawica Pańska moc okazała.
    Nie umrę, ale żył będę
    i głosił dzieła Pana.

    Kamień odrzucony przez budujących
    stał się kamieniem węgielnym.
    Stało się to przez Pana
    i cudem jest w naszych oczach.

    (Kol 3,1-4)
    Jeśliście więc razem z Chrystusem powstali z martwych, szukajcie tego, co w górze, gdzie przebywa Chrystus zasiadając po prawicy Boga. Dążcie do tego, co w górze, nie do tego, co na ziemi. Umarliście bowiem i wasze życie jest ukryte z Chrystusem w Bogu. Gdy się ukaże Chrystus, nasze życie, wtedy i wy razem z Nim ukażecie się w chwale.

    lub

    (1 Kor 5,6b-8)
    Czyż nie wiecie, że odrobina kwasu całe ciasto zakwasza? Wyrzućcie więc stary kwas, abyście się stali nowym ciastem, jako że przaśni jesteście. Chrystus bowiem został złożony w ofierze jako nasza Pascha. Tak przeto odprawiajmy święto nasze, nie przy użyciu starego kwasu, kwasu złości i przewrotności, lecz – przaśnego chleba czystości i prawdy.

    SEKWENCJA

    Niech w święto radosne Paschalnej Ofiary
    Składają jej wierni uwielbień swych dary.

    Odkupił swe owce Baranek bez skazy,
    Pojednał nas z Ojcem i zmył grzechów zmazy.

    Śmierć zwarła się z życiem i w boju, o dziwy,
    Choć poległ Wódz życia, króluje dziś żywy.

    Maryjo, ty powiedz, coś w drodze widziała?
    Jam Zmartwychwstałego blask chwały ujrzała.

    Żywego już Pana widziałam, grób pusty,
    I świadków anielskich, i odzież, i chusty.

    Zmartwychwstał już Chrystus, Pan mój i nadzieja,
    A miejscem spotkania będzie Galilea.

    Wiemy, żeś zmartwychwstał, że ten cud prawdziwy,
    O Królu Zwycięzco, bądź nam miłościwy.

    (1 Kor 5,7b-8a)
    Chrystus został ofiarowany jako nasza Pascha. Odprawiajmy nasze święto w Panu.

    (J 20,1-9)
    Pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu. Pobiegła więc i przybyła do Szymona Piotra i do drugiego ucznia, którego Jezus kochał, i rzekła do nich: Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono. Wyszedł więc Piotr i ów drugi uczeń i szli do grobu. Biegli oni obydwaj razem, lecz ów drugi uczeń wyprzedził Piotra i przybył pierwszy do grobu. A kiedy się nachylił, zobaczył leżące płótna, jednakże nie wszedł do środka. Nadszedł potem także Szymon Piotr, idący za nim. Wszedł on do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą na jednym miejscu. Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył. Dotąd bowiem nie rozumieli jeszcze Pisma, /które mówi/, że On ma powstać z martwych.

    lub (wieczorem)

    (Łk 24,13-35)
    Tego samego dnia dwaj z nich byli w drodze do wsi, zwanej Emaus, oddalonej sześćdziesiąt stadiów od Jerozolimy. Rozmawiali oni z sobą o tym wszystkim, co się wydarzyło. Gdy tak rozmawiali i rozprawiali z sobą, sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi. Lecz oczy ich były niejako na uwięzi, tak że Go nie poznali. On zaś ich zapytał: Cóż to za rozmowy prowadzicie z sobą w drodze? Zatrzymali się smutni. A jeden z nich, imieniem Kleofas, odpowiedział Mu: Ty jesteś chyba jedynym z przebywających w Jerozolimie, który nie wie, co się tam w tych dniach stało. Zapytał ich: Cóż takiego? Odpowiedzieli Mu: To, co się stało z Jezusem Nazarejczykiem, który był prorokiem potężnym w czynie i słowie wobec Boga i całego ludu; jak arcykapłani i nasi przywódcy wydali Go na śmierć i ukrzyżowali. A myśmy się spodziewali, że On właśnie miał wyzwolić Izraela. Tak, a po tym wszystkim dziś już trzeci dzień, jak się to stało. Nadto jeszcze niektóre z naszych kobiet przeraziły nas: były rano u grobu, a nie znalazłszy Jego ciała, wróciły i opowiedziały, że miały widzenie aniołów, którzy zapewniają, iż On żyje. Poszli niektórzy z naszych do grobu i zastali wszystko tak, jak kobiety opowiadały, ale Jego nie widzieli. Na to On rzekł do nich: O nierozumni, jak nieskore są wasze serca do wierzenia we wszystko, co powiedzieli prorocy! Czyż Mesjasz nie miał tego cierpieć, aby wejść do swej chwały? I zaczynając od Mojżesza poprzez wszystkich proroków wykładał im, co we wszystkich Pismach odnosiło się do Niego. Tak przybliżyli się do wsi, do której zdążali, a On okazywał, jakoby miał iść dalej. Lecz przymusili Go, mówiąc: Zostań z nami, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił. Wszedł więc, aby zostać z nimi. Gdy zajął z nimi miejsce u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im. Wtedy oczy im się otworzyły i poznali Go, lecz On zniknął im z oczu. I mówili nawzajem do siebie: Czy serce nie pałało w nas, kiedy rozmawiał z nami w drodze i Pisma nam wyjaśniał? W tej samej godzinie wybrali się i wrócili do Jerozolimy. Tam zastali zebranych Jedenastu i innych z nimi, którzy im oznajmili: Pan rzeczywiście zmartwychwstał i ukazał się Szymonowi. Oni również opowiadali, co ich spotkało w drodze, i jak Go poznali przy łamaniu chleba.

    źródło: http://www.mateusz.pl/czytania/2015/

    • Mariusz said

      • pio0 said

        Nie bójcie się

        W jaki sposób możemy rozeznać, że coś, czego doświadczamy w życiu duchowym, pochodzi autentycznie od Boga i nie jest zwodniczym działaniem złego ducha? Wydarzenie zmartwychwstania przerosło na tyle wyobrażenia kobiet, które przyszły do grobu, że odczuły lęk. Jezus zauważył to i Jego pierwszym orędziem po zmartwychwstaniu były słowa: „Nie bójcie się”. Coś, co pochodzi od Boga, nigdy nie prowadzi do lęku i duchowej apatii. Nawet jeśli doświadczenia, przez które przechodzimy, są trudne, ale przeżywamy je z Bogiem, zawsze dane nam będzie usłyszeć słowa umocnienia: „Nie bójcie się”.

        Modlitwa

        Jezu, naucz mnie przeżywać duchowe doświadczenia w łączności z Tobą, abym nigdy nie zwątpił, że po doświadczeniu golgoty zawsze nadchodzi poranek zmartwychwstania.Amen.

    • Wiktoria said

      dzisiejsza liturgia jest bogata.

    • Dana said

      (Iz 12,2.3-5)

      Będziecie czerpać ze zdrojów zbawienia

  7. Dzieckonmp said

    Dziś w sobotni wieczór, kiedy będzie Pascha, kolor naszego księżyca na skutek zaćmienia stanie się „krwistoczerwony”.
    Faktem jest, że będzie to trzecie z serii czterech „krwawych” pokazów jakie wystąpią w latach 2014/2015. Zjawisko to jest niezwykle rzadkie i nazywa się tetradą.
    Eksperci przewidują, że podczas zaćmienia będzie całkowicie zasłonięty przez około 5 minut. Zaćmienie będzie można zaobserwować z terytorium Ameryki Północnej, Azji i Australii. Według NASA tak niesamowite dostosowanie jak to, którego jesteśmy świadkami wystąpiło tylko kilka razy w ciągu ostatnich dwóch tysięcy lat.

    • przeklejka said

      Dziś tetrad.Szczególny tetrad.To znak od Boga dla narodu izraelskiego że nie będzie
      im lekko.To trzeci z czterech krwawych księżyców.

      Wiedzcie, że Izrael, tak podatny na wpływy z Zachodu, będzie w najmniej spodziewanym momencie, odrzucony i zdradzony przez USA.
      To wtedy, holokaust, o jakim mówię, będzie miał miejsce.
      http://ostrzezenie.net/wordpress/2012/03/13/czas-juz-na-otworzenie-drugiej-pieczec-bo-wojny-beda-sie-nasilaly/

      • Józef Piotr said

        To wszystko jest realne i chyba realnie blisko.
        Wiedząć że Ameryką wszechwładnie rządzą Żydzi i to oni fi8nansują Państwo na Bliskim wschodzie dziwnym może się wydawać odrzucenia. Ale byłby to nie pierwszy wypadek bo w czasach II WŚ było to samo. Żydzi zdradzili Żydów i o śmierć ich przyprawili a później zganiali na innych i łupili.
        A kiedy odpowiedzą za Ukrzyżowanie Polski i zadane jej ciosy śmiertelne ?

    • bozena said

      Co interesujace Pascha Zydowska w ubieglym roku byla 15 kwietnia, w tym roku 4 kwietnia, co akurat w tym roku schodzi sie z Wielkanocą. Jednoczesnie krwisty ksiezyc byl w ub roku 15go kwietnia a w tym roku rowniez na Pasche 4go!

      • powiew1212 said

        Wielkanoc wypada razem z paschą żydowską…
        do rozważenia
        II. Data Wielkanocy
        Początkowo chrześcijanie obchodzili święto Paschy razem z Żydami 14 dnia miesiąca wiosennego nissan. Z upływem czasu, w miarę rozchodzenia się dróg Synagogi i Kościoła i innym teologicznym rozumieniem Paschy przez chrześcijan zaprzestano tego obyczaju, choć nie od razu i nie wszędzie. Gminy chrześcijańskie Azji Mniejszej zgodnie z tradycją św. Jana Ewangelisty długo jeszcze obchodziły Paschę razem z Żydami. Sprawę ostatecznie zamknął I Sobór Nicjeski pisząc do Kościołów lokalnych: Ogłaszamy wam dobrą nowinę o jedności, jaka zapadła co do Świętej Paschy. Na wasze prośby ustalono jeden, odpowiedni czas. Przeto wszyscy bracia ze Wschodu, którzy niegdyś świętowali Wielkanoc z Żydami, będą ją obchodzić od tego czasu z Rzymianami i z nami oraz z tymi wszystkimi, którzy od dawnych czasów obchodzili Wielkanoc w tym samym czasie co my.

        Potwierdził to Sobór Antiocheński w formule kanonicznej:
        Wszyscy, którzy odważają się naruszać postanowienie Świętego i Wielkiego Soboru, który odbył się w Nicei, w obecności pobożnego i przez Boga wielce umiłowanego cesarza Konstantyna, w sprawie święta zbawiennej Wielkanocy, niech będą wyłączeni ze społeczności i wydaleni z Kościoła, jeżeli w dalszym ciągu z uporem będą sprzeciwiać się chwalebnemu postanowieniu. Powyższe orzeczenie dotyczy laików. Jeśli zaś w obliczu postanowienia Soboru ktokolwiek z przełożonych Kościoła – biskup, prezbiter lub diakon, odważy się, ku zgorszeniu ludzi i zaniepokojeniu Kościołów, odosobniać się i obchodzić Wielkanoc z Żydami, to Święty Sobór już od tej chwili uważa takowego za obcego Kościołowi, ponieważ stał się on winien nie tylko grzechu osobistego, ale także sprawcą rozstroju i zepsucia wielu. I nie tylko ich samych Sobór oddala od sprawowania służby Bożej, lecz i tych, którzy po złożeniu ich z urzędu ośmielą się z nimi obcować. Złożeni zaś tracą jednocześnie przywilej czci, należnej im z tytułu świętych kanonów i boskiego kapłaństwa.

        Ustalenie sposobu określenia jednego terminu Wielkanocy powierzono Anatolowi z Laodycei. Pascha żydowska obchodzona była wówczas w okresie od 21 marca do 18 kwietnia (Żydzi świętowali Paschę zawsze 14 nissan, dzień ten w stosunku do kalendarza juliańskiego przesuwał się), świętowanie Wielkanocy przez chrześcijan wyznaczone było na okres od 22 marca do 25 kwietnia. Były dwa podstawowe warunki: by nie zbiegła się ona ze świętem żydowskim oraz by Wielkanoc była obchodzona w niedzielę po pierwszej pełni księżyca po równonocy wiosennej.
        http://www.kosciol.pl/article.php?story=20040407170859378

  8. Wiktoria said

    Na naszych terenach istnieje tradycja farbowac jaja przewaznie lupinami od cebuli. Inne farby uzywaja sie tez, ale bezpieczniej jednak pierwszy sprawdzony dziadowski sposob.
    Uwazam, ze pieczywo swiecone na Pasche powinno byc przasne dokladnie jak w Ewangellii, ale kwasne jest smaczniejsze.

    • Dana said

      Można też w burakach .To nie jest dziadowski sposób tylko naturalny.

      Naturalne sposoby barwienia wielkanocnych jajek

      Żółty – kurkuma, curry, liście brzozy i olchy, kora młodej jabłoni, drewno morwy, suszone kwiaty jaskrów polnych, trzcina, rumianek, suche łupinki cebuli oraz igły modrzewiowe;
      Złoty – łupiny orzecha włoskiego i łupiny z cebuli (cebuli musi być więcej niż orzecha), wywar z kwiatków nagietka i kurkumy;
      Pomarańczowy – sok z marchwi (można z kroplą octu), dynia;
      Jasno czerwony – żurawina, mrożone maliny;
      Czerwony – łuski czerwonej cebuli, kora dębu, kora kruszyny, szyszki olchowe, owoce czarnego bzu, suszone jagody, wywar z czerwonych buraków z kroplą octu, kwiaty hibiskusa z odrobiną soku z cytryny, wywar z krokusa;
      Różowy – sok z buraka (jeśli sok mocno rozcieńczymy wodą wyjdzie nam jasny różowy, jeśli długo pomoczymy w czysty soku uzyskamy kolor czerwony);
      Fioletowy – płatki ciemnej (czarnej) malwy, owoce tarniny i czarnego bzu, mieszanie koloru czerwonego i niebieskiego; Niebieski – owoce tarniny, borówka amerykańska;
      Granatowy – pokrojone liście czerwonej kapusty i kilka kropli octu, wywar z hibiskusa i szczyty sody oczyszczonej;
      Jasno zielony – szpinak; Zielony – młoda trawa, pokrzywa, szczypiorek, liście barwnika, młode zboża (np. żyto), kora brzozowa, wywar z jemioły, suszone kwiaty fiołka, wywar z widłaka, ozimina;
      Brązowy – świeże łupiny orzecha włoskiego, igły jodłowe lub duża ilość łupin z cebuli, esencja z herbaty; Ciemny brązowy – liście dębu i olchy, mocny wywar z kawy;

    • Dana said

      http://www.smaczny.pl/artykul,naturalne_sposoby_barwienia_wielkanocnych_jajek

  9. Wiktoria said

  10. Wiktoria said

    GRÓB JÓZEFA Z ARYMATEI. STRASZLIWA UDRĘKA MARYI. NAMASZCZENIE CIAŁA ZBAWICIELA
    http://www.objawienia.pl/valtorta/valt/v-06-030.html
    LAMENT DZIEWICY
    http://www.objawienia.pl/valtorta/valt/v-06-033.html
    W DZIEŃ WIELKIEJ SOBOTY
    http://www.objawienia.pl/valtorta/valt/v-06-034.html
    NOC WIELKIEJ SOBOTY
    http://www.objawienia.pl/valtorta/valt/v-06-035.html

    • Wiktoria said

      Matka Boża: Ciało Mojego Syna zostało rozdarte w strzępy

      Orędzia Ostrzeżenia
      sobota, 23 marca 2013, godz. 11.45

      Moje dziecko, wielu nie rozumie Mojej roli jako Współodkupicielki. Nie wiedzą też, dlaczego jest mi ona przypisywana.

      Kiedy zaakceptowałam wezwanie, aby pozostać Matką Boga, zostałam związana Przymierzem Bożego Zbawienia dla ludzkości.

      Kiedy urodziłam Mojego Syna, odczuwałam tę samą miłość, którą każda matka odczuwa dla swojego dziecka. Ten niewinny, śliczny, mały chłopczyk był częścią Mnie, Mojego własnego ciała i krwi. Miałam też jednak świadomość, że nie był On tylko zwykłym dzieckiem. Jego Duch wszedł do Mojej Duszy, gdy tylko po raz pierwszy ujrzałam. On i Ja zostaliśmy spleceni w jedno, przez co odczuwałam każdą Emocję, Radość, Ból i Miłość, które przepływały przez Niego. Wiedziałam zarazem, że miał On Boską naturę i że wobec tego Ja byłam zaledwie Jego służebnicą, chociaż On nigdy nie dał mi tego odczuć w ten sposób.

      Jako Dziecko przykładał On Swoją Boską Główkę do Mojej piersi i wyszeptywał słowa pełne Miłości z takim uczuciem, że wypełniały one Moje Serce i czułam się tak, jak gdyby pękało Ono ze szczęścia. On, to Moje Małe Dzieciątko, stał się dla Mnie wszystkim i tylko dla Niego żyłam. Każdy Jego dotyk napełniał Mnie taką niewiarygodną czułością i radością. Wszyscy, którzy Go ujrzeli, nawet jako niemowlę, mówili Mi, jaki jest On wyjątkowy. Jego przeszywający Wzrok poruszał ich dusze i wielu nie wiedziało dlaczego.

      Ta wyjątkowa więź pomiędzy Mną a Moim umiłowanym Synem nigdy nie mogła być zerwana. Wiedziałam, że narodziłam się tylko dlatego, aby zostać Jego Matką. Wypełnienie tej roli było jedynym powodem Mojego Istnienia.

      Tak więc reagowałam na każdą Jego potrzebę, a On, z taką Miłością i Współczuciem przedkładał wszystkie Moje potrzeby ponad Swoje. Jego Pragnienia zawsze były przeze Mnie zaspokajane — Jego Matkę, Jego pokorną Służebnicę.

      Gdy nie uwierzono Mu, że Jest Synem Człowieczym, kiedy ogłosił Prawdę, uczyniwszy to, czego pragnął Jego Ojciec — płakałam gorzkimi łzami. O, jak Mnie to rozdarło, kiedy musiałam być świadkiem Jego prześladowania.

      Znosiłam wraz z Nim Jego ból, ale nie tak, jak inne matki, gdyby widziały ból, zadawany ich dziecku; Jego ból stał się Moim, a Mój — Jego. Zmusili Go, aby szedł ze spętanymi na przedzie rękami, a powrozy okalały też Jego Biodra, co oznaczało, że mógł On tylko powłóczyć nogami i wykonywać jedynie małe kroki. Kiedy Krzyż rzucono na Jego poszarpane i zdruzgotane Ciało, Mój ból był tak rozdzierający, że nieustannie mdlałam.

      Mój ból nie był jedynie bólem fizycznym; Mój smutek przeszył Moje Serce i rozdarł je na pół. Do dnia dzisiejszego Moje Serce jest splecione z Sercem Mojego Syna, tak więc podczas Wielkiego Tygodnia będę przeżywała wraz z Moim Synem ból, udrękę i prześladowanie jeszcze raz na nowo.

      Dzieci, wyjaśnienie, z jakim bestialstwem potraktowany został Mój Syn, przekraczałoby zdolność waszego pojmowania; tak zaciekłe było biczowanie. Ciało Mojego Syna zostało rozdarte w strzępy.

      Nigdy nie zapominajcie, że był On Synem Człowieczym, wysłanym, aby odkupić każdą duszę na ziemi, łącznie z tymi, które obecnie żyją na świecie. On po to skonał tak straszną śmiercią, aby ocalić i dzisiaj każdego jednego z was. Jego Cierpienie nie zakończyło się na Kalwarii. Będzie On ciągle je znosił, aż do Wielkiego Dnia Jego Drugiego Przyjścia.

      Ci, którzy ignorują te ostrzeżenia z Nieba, mają wolną rękę, aby tak uczynić. Nie będą osądzeni z powodu ich odrzucenia. Ale kiedy odejdą dalej od Prawdy tych objawień z Nieba, będą kuszeni, aby grzeszyć. A grzechy, którymi będą kuszeni, będą to grzechy, których wrogowie w Kościele Mojego Syna na ziemi nie będą już dłużej nazywali grzechami.

      Dziękuję wam, dzieci, za otwarcie waszych umysłów, waszych serc i dusz na to wezwanie z Nieba, zesłane dla was z powodu Miłości, jaką Bóg posiada dla wszystkich Swoich dzieci.

      Wasza umiłowana Matka

      Matka Zbawienia

  11. Dana said

    Wielka Sobota.

    Dzień drugi: Dusze kapłańskie i zakonne

    Dziś sprowadź mi dusze kapłańskie i dusze zakonne, i zanurz je w niezgłębionym miłosierdziu Moim. One dały mi moc przetrwania gorzkiej męki, przez nich jak przez kanały spływa na ludzkość miłosierdzie moje.

    Jezu najmiłosierniejszy, od którego wszystko co dobre pochodzi, pomnóż w nas łaskę, abyśmy godne uczynki miłosierdzia spełniali, aby ci, co na nas patrzą, chwalili Ojca miłosierdzia, który jest w niebie.

    Zdrój Bożej miłości,
    W sercach czystych gości,
    Skąpane w miłosierdzia morzu,
    Promienne jak gwiazdy, jasne jak zorza.

    Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia swego na grono wybrane w winnicy swojej, na dusze kapłanów i dusze zakonne, i obdarz ich mocą błogosławieństwa swego, a dla uczuć Serca Syna swego, w którym to sercu są zamknięte, udziel im mocy światła swego, aby mogli przewodzić innym na drogach zbawienia, by wspólnie śpiewać cześć niezgłębionemu miłosierdziu Twemu na wieki wieczne. Amen. (1212-1213)

    Koronka do Miłosierdzia Bożego.

  12. pio0 said

  13. cox21 said

    Wielkanoc to czas otuchy i nadziei.Czas odradzania się wiary w siłę Chrystusa i drugiego człowieka. Życzę Wam, aby Święta Wielkanocne przyniosły radość oraz wzajemną życzliwość. By stały się źródłem wzmacniania ducha. Niech Zmartwychwstanie, które niesie odrodzenie,napełni Was pokojem i wiarą, niech da siłę w pokonywaniu trudności i pozwoli z ufnością patrzeć w przyszłość.

  14. Krystyna Sz said

    Zycze Wam Kochani, aby zmartwychwstaly Chrystus odnowil w nas wiare, milosc Boga, ukochanej Ojczyzny i drugiego czlowieka. By krolowal w Ojczyznie naszej, dal moc, aby pokonac trudnosci zycia, by napelnil pokojem, nadzieja na lepsza przyszlosc i ufnoscia nasze serca.
    Niech Swieta Wielkanocne i kazdy nastepny dzien niesie Wam pokoj, radosc, szczescie, zyczliwosc i dobroc. 🙂
    Niech Wam wszystkim Bog blogoslawi!

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: