Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Jesteśmy ludźmi Wielkanocy

Posted by Dzieckonmp w dniu 8 Kwiecień 2015

Nie pozostawajmy w rozpaczy. Jan Paweł II powiedział:

„My chrześcijanie jesteśmy ludźmi paschalnymi, jesteśmy ludźmi Wielkanocy, jeśli stajemy się świadkami Zmartwychwstałego.” Alleluja jest naszą pieśnią.

„Nie bójcie się! Szukacie Jezusa z Nazaretu, ukrzyżowanego; powstał, nie ma Go tu. Oto miejsce, gdzie Go złożyli. (Marka 16:6)

Odpowiedzi: 37 to “Jesteśmy ludźmi Wielkanocy”

  1. Nn said

    Arcybiskup Fulton J. Sheen

    Gdyby udało się nam lepiej zrozumieć ludzką naturę, zobaczylibyśmy może, że ci, którzy gwałtownie nienawidzą dobroci i przyzwoitości, jeszcze bardziej nienawidzą samych siebie.
    Źródło: „Way to Inner Peace”, 1955r., str. 64.

  2. Nn said

    Dlaczego papież obmył stopy osobie transseksualnej, która podczas liturgii przystąpiła do Komunii?http://www.stacja7.pl/article/6140/Lekcja+pokory

    • Hoplita said

      Ale bzdury w tym linku zawarte, tlumaczenie na sile Franciszka aby pokazac ze nic sie zlego nie stalo wszystko jest ok. A wlasnie sie stalo i chocby dziesieciu takich pieknoduchow w obcislych rurkach podniecalo sie wydarzeniem i wmawialo mi ze to piekna lekcja pokory to nie zmienia faktu ze grzezna po lokcie w klamstwie.
      Sory kolego nie wciskaj juz kitu. Pekla czara kpin i tylko glupi daje sie nabrac. Powyzszy madrala ktory tak pieknie pisal w zamieszczonym linku o pokorze nie jest zadnym autorytetem i jego łzawy panegiryk wywołał u mnie poruszenie , nie dla madrasci zawartej w tych wypocinach a dla jego bezdennej glupoty i naiwnosci. Czolem.

      • Leszek said

        Hoplito! Miałem już to napisać dwa dni temu! Czy nie zorientowałeś w intencji/wymowie tego wpisu Nn. To, na co zwracasz słuszną uwagę, miała właśnie na myśli Nn, którą (bo chyba jest to niewiasta, jak się domyślam z wcześniejszych wielu Jej wpisów) serdecznie pozdr. w Panu!

    • Gosia 3 said

      03.04.2015 r. Wielki piątek godz. 19 min 15

      OSTATNIA WIECZERZA

      KOCHANE MOJE DZIECKO! KTÓRE JESTEŚ MI CAŁY CZAS WIERNE PODCZAS NIESIENIA MOJEGO KRZYŻA , KTÓRY ZGOTOWAŁ MI TEN ŚWIAT , KTÓRY WAS OBECNIE OTACZA. BYŁAŚ DZISIAJ PRZY MNIE GDY WYBIŁA GODZINA MOJEJ ŚMIERCI , GDY JA LEŻALEM W GROBIE . LĘKAŁAŚ SIĘ O MNE GDZIE JA JESTEM , BO BRAKOWALO CI WIDOKU NAJŚWIETSZEGO SAKRAMENTU . ALE JA …….! POMIMO TEGO , ŻE GO NIE WIDZIALAŚ I CIERPIALAŚ Z TEGO POWODU BYLEM TAK BLISKO CIEBIE. PATRZALAŚ NA BIAŁE PŁÓTNO , KTÓRE OKRYWALO MOJE CIAŁO . JA BYLEM JUŻ W GROBIE PO TEJ WIELKIEJ, MOJEJ AGONII.

      TO CO SIĘ DZIAŁO PÓŻNIEJ JAK PRZYSZŁAŚ DRUGI RAZ NA LITURGIĘ W KOŚCIELE I PRZEŻYWALIŚCIE MOJĄ MĘKĘ BYŁO POWTÓRZENIEM TEGO CO NASTĄPIŁO WCZEŚNIEJ. MOJE CIAŁO BYŁO SKĄPANE WE KRWI , KTÓRĄ ZA WAS DZIECI WYLALEM I TAK BARDZO CIERPIAŁEM PODCZAS MOJEJ DROGI NA GOLGOTĘ . TAK NAJBARDZIEJ BOLAŁO MNIE TO JAK BARDZO MUSIAŁA CIERPIEĆ MOJA MAMA , GDY SZŁA RAZEM ZE MNĄ . NASZE SPOJRZENIA CIĄGLE SIE SPOTYKAŁY I CIERPIELIŚMY WSPÓLNIE. ONA LITOWAŁA SIĘ NADE MNĄ SWOIM DZIECKIEM WYDANYM NA CIERPIENIE , A JA MIMO WŁASNYCH CIERPIEŃ NIOSŁEM WIELKIE CIERPIENIE MATCZYNEJ BOLEŚCI. TA WIELKA ŁĄCZNOŚC NASZA W MOIM KRZYŻOWANIU DAJE JEJ, MOJEJ MATCE TEN UDZIAŁ WSPÓLODKUPIENIA WASZYCH WIN DROGIE MOJE DZIECI.

      PAMIĘTAJCIE ZAWSZE O TYM , ŻE MOJA MAMA JEST WASZĄ POMOCĄ I DROGĄ DO ZBAWIENIA. ONA ZAWSZE WAS , GDY SIĘ JEJ POŚWIĘCICIE ZAPROWADZI WAS DO MNIE.

      WSZYSTKIE MATKI , KTÓRE NA ŚWIECIE CIERPIĄ ZE WZGLĘDU NA SWOJE DZIECI OTACZAM SZCZEGÓLNYMI ŁASKAMI I MAJĄ Z NIEBA TEN WIELKI DAR POMOCY NIESIENIA MI KRZYŻA I PRZYPROWADZANIA DUSZ. PAMIĘTAJCIE DZIECI ,ŻE JEST WIELE CIERPIEŃ NA ŚWIECIE , ALE TO CIERPIENIE WASZE JAKO MATKI , KTÓRA PATRZY NA SWOJE NIESZCZEŚLIWE DZIECKO JEST TYM NAJWIĘKSZYM , KTÓRE POTRAFIĘ WAM OFIAROWAĆ. NIE POTRAFICIE SOBIE Z TAKIM CIERPIENIEM PORADZIC BEZE MNIE. JA WTEDY ZANURZAM WAS W ŁASCE ODKUPIENIA RAZEM ZE MNĄ RESZTY ZBRUKANEGO ŚWIATA.

      ZANIM WYDANO MNIE NA MĘKĘ BYLO TO SPOTKANIE W WIECZERNIKU Z MOIMI UCZNIAMI. PRZYPOMINAM WAM O TYM MOJE DZIECI , BYŚCIE NIE ZMIENILI MOJEJ EWANGELII , KTÓRĄ WAM PRZEKAZALEM . W MOIM TOWARZYSTWIE NIE BYLO KOBIET , BO PRZEZ GRZECH , KTÓRY POPELNIŁA EWA W RAJU ODSUNĄŁEM KOBIETY OD TEJ CHWILI KIEDY USTANAWIAŁEM NAJŚWIĘTSZE SAKRAMENTY : KAPLAŃSTWO I EUCHARYSTIĘ. DLA KOBIET PRZEZNACZYŁEM INNE ŚWIĘTE DARY JAK: MACIERZYŃSTWO, PIERWSZE PRZEKAZYWANIE WIARY SWOIM DZIECIOM I SLUŻENIE WASZYM MĘŻOM.

      DROGIE DZIECI WY MACIE BYC MALYMI APOSTOŁAMI W SZERZENIU EWANGELII SWOIM ŻYCIEM DLA BLIŻNICH. W TYM UCZESTNICZĄ I MĘŻCZYŻNI I KOBIETY. ALE WY DROGIE NIEWIASTY NIE SIĘGAJCIE I NIE STARAJCIE SIĘ DO SAKRAMENTU KAPŁAŃSTWA , KTÓRY PRZEZNACZYŁEM WYŁĄCZNIE DLA MĘŻCZYZN. DAŁEM WAM PRZYKLAD SIEBIE JAKO NAJWYŻSZEGO KAPŁANA , KTÓRY NIE MIAŁ ŻONY ANI POTOMSTWA W SENSIE FIZYCZNYM. NAŚLADUJCIE MNIE DROGIE DZIECI DOKŁADNIE WE WSZYSTKIM I NIE OBMYWAJCIE MOI KAPŁANI NÓG KOBIETOM.

      OBMYWANIE NÓG BYŁO W MOIM ZAMIERZENIU WSKAZANIA TEJ GODNOŚCI KAPŁAŃSKIEJ A NIE MAŁEJ APOSTOLSKIEJ. TO ŚWIETY KAPŁAN MA PAŚĆ OWCE I TAK IM MOCNO SLUŻYĆ AŻ DO PORÓWNANIA UMYWANIA IM STÓP. TO DLA KAPŁANÓW DAŁEM TEN ZNAK A NIE DLA ŚWIECKICH LUDZI.

      O TAK DROGIE DZIECKO ! WY MACIE TAKŻE UPADAĆ DLA BLIŻNIEGO , ALE NIE W SENSIE , KTÓRY WSKAZAŁEM MOIM UCZNIOM. PRZECIEŻ JA TCHNĄŁEM W NICH DUCHA ŚWIĘTEGO I POWIDZIAŁEM: ” KTÓRYM GRZECHY ZATRZYMACIE BĘDA ZATRZYMANE , A KTÓRYM ODPUŚCICIE BĘDĄ ODPUSZCZONE. CZY JA DROGIE DZIECI POWIEDZIAŁEM TO DO WAS WSZYSTKICH? NIE JA TO POWIEDZIALEM DO PRZYSZŁAYCH KAPŁANÓW I PODOBNIE PODALEM PRZYKLAD UMYWANIA NÓG TYLKO I WYŁĄCZNIE DLA NICH. NIE SIĘGACIE DZIECI DO WYŻYN ABYŚCIE NIE POGUBILI ŁASK , KTÓRE WAM WCIĄŻ ROZDAJĘ . PODOBNIE JEST Z USTANOWIENIEM EUCHARYSTII CZY JA POWIEDZIAŁEM TO DO SWOICH KAPŁANÓW I KAPŁANEK? MUSIAŁEM TO DZISIAJ DZIECKO! POWIEDZIEC PRZEZ CIEBIE DO MOJEGO KOŚCIOŁA ŚWIETEGO ABY NIC NIE ZMIENIAŁ CO JEST W PIŚMIE ŚWIĘTYM. ( ja zrozumiałam że obrzęd umywania nóg Jezus pokazał to ,że starszy kapłan ma służyć młodemu przyszłemu kapłanowi i umywać nogi przyszłym kapłanom a nie świeckim a dla śweckich ma pozotać ten przykład jak najwyższy kapłan służy młodszym kapłanom a dla nas przykład zaradniejszy i bogatszy świecki ma służyć biedniejszemu i słabszemu łącznie z tym uniżeniem umywania nóg np. w chorobie lub niedołężności ) .

      A TERAZ MOJE DROGIE DZIECKO ! DO CIEBIE CHCĘ MOWIĆ ……………………………………………………………………………………………………………………………………………………. NA TYM OŁTARZU RODZĘ SIE I UMIERAM DLA WAS PODCZAS PRZEISTOCZENIA .

      ………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………

      WZYWAM TEZ KAPŁANÓW , ……………………………………………………………………….. O WIĘKSZE OTWARCIE , BO CZAS JEST BLISKI A KSIEGA DANIELA ZOSTAŁA MOJE DZIECKO PRZED TOBA OTWARTA.

      NIECH CI BÓG WSZECHMOGĄCY BLOGOSŁĄWI I TYM KAPŁANOM NA CZASY OSTATECZNE .

      BŁOGOSŁĄWIĘ TAKŻE TWOJEJ CAŁEJ RODZINIE I JA JEZUS ZMARTWYCHWSTAŁY PRZYJDE DO WAS JUŻ NIE DLUGO W CHWALE I RADOŚCI WIECZNEGO ZBAWIENIA.

      JEZUS CHRYSTUS- SYN BOŻY

      • bozena2 said

        Dziekuję.

      • Leszek said

        Dziękuję Gosiu-3 za opublikowanie tego słowa Pana wyjaśniającego istotę umycia przez Niego nóg apostołom w Wieczerniku po Ostatniej z nimi wspólnej Wieczerzy. Na tym tle jasno widać, jakim duchem kieruje się papież Franciszek, czyniąc to, co czyniąc w wielki Czwartek. Przypominam sobie i wielu, że w poprzednim roku0 2014 Franciszek umył nogi 11-u mężczyznom i jednej kobiecie (muzułmance). W tym roku umył nogi 6-iu mężczyznom i 6-iu kobietom. Jak tak dalej pójdzie i taka będzie dalsza tendencja i kierunek jego pomysłów na „ulepszanie/poprawianie” tego Jezusowego mycia nóg, które powinny być niezmienne i zachow(yw)ane co do ostatniej joty i kreski to, w przyszłym roku Franciszek (jeśli rzecz jasna on sam i my dożyjemy tych czasów) umyje nogi 1-mu mężczyźnie i 11-u kobietom, a w r. 2017 może już tylko nogi samym niewiastom.

        Zaś co do treści wyjaśnienia symbolu umycia nóg apostołom/przyszłym i pierwszym kapłanom Nowego Izraela Bożego/Kościoła, to chciałbym powiedzieć, że mają one jak najbardziej odniesienie w Piśmie Św. I tak np. Pan Jezus mówi o kobietach (ja wolałbym używać słowo: niewiastom, ponieważ ma to odniesienie do Niewiasty Maryi): … DLA KOBIET PRZEZNACZYŁEM INNE ŚWIĘTE DARY JAK: MACIERZYŃSTWO…
        Tak o tym mówi/pisał św. Paweł Apostoł w drugim Liście do Tymoteusza:
        …To nie Adam został zwiedziony, lecz zwiedziona kobieta popadła w przestępstwo/lecz niewiasta uległszy pokusie popadła w grzech (por. 2Kor 11,3b). Zbawiona zaś zostanie przez rodzenie dzieci/macierzyństwo. Zbawione zostaną wszystkie (w domyśle też i te, które nie miały i nie będą miały udział w macierzyństwie z różnych, prawych powodów – dop. mój i z dołu Pisma), jeśli wytrwają w wierze i miłości, i uświęceniu, i w skromności… (1Tm 2,14n).

        • Gosia 3 said

          Dziękuję Ci Leszku za to wyjaśnienie, bo wstyd się przyznać ale nie znam tak dobrze jak Ty Pisma Świętego. Aż sięgnę do Słowa Bożego żeby sobie to przeczytać. Jesteś tutaj niezastąpiony. Pozdrawiam Cię i życzę błogosławionego Dnia Pańskiego. JEZU UFAM TOBIE!!!!!!

  3. Nn said

  4. bobi said

    Piękna Pieśń…

  5. Piotr said

    SPISKI BERGOGLIO:
    NIENAZWANY, FAŁSZERZ,
    CZŁOWIEK NIEGODZIWY, KTÓRY TERAZ SIEDZI NA TRONIE PIOTROWYM,
    POPRZEZ KARDYNAŁA REINHARDA MARXA, MIANOWANEGO PRZEZ SIEBIE,
    ZACHĘCA WIERNYCH, ABY SZANOWALI I UCZYLI SIĘ
    OD HERETYCKIEGO NAUCZANIA MARCINA LUTRA, ZABÓJCY I SAMOBÓJCY!
    XII CZĘŚĆ – Najbardziej przerażająca Rzeczywistość Ludzkości

    « NIEGODZIWY CZŁOWIEK, NIENAZWANY »,
    JAK OKREŚLIŁ GO JEZUS, ZAKRYŁ KRUCYFIKS DLA USZANOWANIA ŻYDÓW.
    Obejrzyjcie dokładnie zdjęcia zakryli Krzyż, niektórzy rękami, inni pod marynarką…
    Drogi Emerytowany Papieżu Benedykcie XVI, Co każą Papieżowi mówić, czego Papież nie mówi?
    Co każą Papieżowi czynić, czego Papież nie czyni?
    Kto zajmuje miejsce Papieża, kiedy Papieża nie ma?
    IX CZĘŚĆ – Najbardziej przerażająca Rzeczywistość Ludzkości

    http://www.conchiglia.us/POLSKA/PO_C_Lettere/PO_Conchiglia_VATICANO.htm

    • Zorrro said

      Dobrze, że e to przypominasz Piotrze. Wielu wypiera te fakty -związków bezecnych pomiedzy kardynalami – ze swojej świadomości zaraz po zapoznaniu się z nimi, bądź w ogóle ich nie chcą przyjąć.
      W tym strasznym, do grzechu prowadzonym kontekście, nie powinny dziwić heretyckie mycie nóg kolejnym dziwnym dzieciom Boga.
      Coraz bardziej wylania się w nauczaniu Bergoglia duch nie od Boga pochodzący.
      Wszystko na to wskazuje, że nie mylą się oredzia MBM – na tronie mamy FASZYWEGO PROROKA, chytrego w swym falszywym Milosierdziu, chytrym po szatansku.

      Biada tym, którzy za nim pójdą… Niestey pisma mówią, że będzie ich wielu!

      • Kasia1 said

        zawsze słyszałam że nogi myję Ojciec Święty starcom.To wyobrażam sobie starszych panów ,a nie jakiś popaprańców.Nikt mi nie powie że Franciszek musiał tak zrobić.Może trzeba wreszcie powiedzieć tak jak to dziecko,,król jest nagi,,

    • Okto said

      Dziękuję Panu również za te Boskie objawienia. Szkoda, że Kościół Jezusa zdradzają w pierwszej linii ludzie (kardynałowie, biskupi), którzy powinni go bronić za cenę życia. Aż tak wielka ciemność ogarnęła świat….

  6. Dana said

    Nowenna do Miłosierdzia Bożego .
    Dzień siódmy

    Dziś sprowadź Mi dusze, które szczególnie czczą i wysławiają miłosierdzie Moje, i zanurz je w miłosierdziu Moim. Te dusze najwięcej bolały nad Moją męką i najgłębiej wniknęły w ducha Mojego. One są żywym odbiciem Mojego litościwego Serca. Dusze te jaśnieć będą szczególną jasnością w życiu przyszłym. Żadna z nich nie dostanie się do ognia piekielnego. Każdej szczególnie bronić będę w godzinie jej śmierci.

    Jezu najmiłosierniejszy, którego Serce jest miłością samą, przyjmij do mieszkania najlitościwszego Serca swego dusze, które szczególnie czczą i wysławiają wielkość miłosierdzia Twego. Dusze te są mocne siłą Boga samego; wśród wszelkich udręczeń i przeciwności idą naprzód ufne w miłosierdzie Twoje. Są one zjednoczone z Tobą i dźwigają ludzkość całą na swoich barkach. Te dusze nie będą sądzone surowo, ale miłosierdzie Twoje ogarnie je w chwili zgonu.

    Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia na dusze, które wysławiają i czczą największy przymiot Twój, to jest niezgłębione miłosierdzie Twoje, i które są zamknięte w najlitościwszym Sercu Jezusa. Dusze te są żywą Ewangelią, ręce ich pełne uczynków miłosierdzia, a serce przepełnione weselem śpiewa pieśń miłosierdzia Najwyższemu. Błagam Cię, Boże, okaż im miłosierdzie swoje według nadziei i ufności, jaką w Tobie pokładały. Niech spełni się na nich obietnica Jezusa, który powiedział, że dusze, które czcić będą to niezgłębione miłosierdzie Jego, sam bronić będzie w życiu, a szczególnie w godzinie śmierci, jako swej chwały.

    http://www.faustyna.pl/zmbm/nowenna-do-milosierdzia-bozego/

    • Zorrro said

      Przypomnę wszystkim przy tej okazji, iż w Święto Bozego Miłosierdzia w nadchodzacą niedzielę, można uzyska odpust zupełny kar i win za grzechy. Jest to jedyny taki odpust porownywalny tylko z Chrzetm św.
      To znaczy odpuszczone są nie tylko grzechy i winy ale i kary czysccowe, które Spowiedź św nie odpuszcza.
      Po takim odpuscie stajemy sie tak czyści, jak po Chrzcie Św a na dadatek darowane są nam wspomniane kary czysćcow.
      CZY TO NIE PIEKNE? TO CUDOWNE NAD CUDY.
      TYLKO BOG MOZE TAK 💕 KOCHAĆ
      Trzeba tylko uznac z największą pokorą swe grzechy, najlepiej przez spowiedź, wykluczyć dyspozycję do nich i odmówić modlitwy w intencjach papieskich ( BXVI)

      • robert6419 said

        Ano to nie jedyny sposób zupełnego oczyszczenia się:
        Czytaj ad 4 :

        Obietnice dla czcicieli Najświętszej Krwi Chrystusa

        1. Ci, którzy swoją pracą codzienną, ofiary i modlitwy, wraz z Moją Najdroższą KRWIĄ i Moimi Ranami, ofiarują Ojcu Niebieskiemu w duchu pokuty i pojednania, mogą być pewni tego, że ich modlitwy i ofiary są zapisane w Moim Sercu, a od Ojca Niebieskiego oczekuje ich niespodziewanie wielka łaska, gdyż znajduje On w ich życiu i modlitwach wielkie upodobanie, toteż wysłucha ich modlitwy. 
        2. Ci, którzy dla nawrócenia grzeszników, ofiarują w łączności z Moją KRWIĄ i Ranami, swoje cierpienia, ofiary i modlitwy, będą odczuwać w wieczności podwójną szczęśliwość, skąd mogą wiele uprosić dla nawrócenia grzeszników. 
        3. Ci, którzy przed każdą Komunią Św. ze skruchą za własne grzechy, oraz świadome i nieświadome przewinienia, ofiarują Moją Najdroższą KREW i Moje Rany Bogu Ojcu, mogą być pewni, że nigdy nie przyjmą Komunii Św. niegodnie i przez to dostąpią chwalebnego Zmartwychwstania. 
        4. Ci, którzy po spowiedzi albo przedtem, ofiarują Moją Najdroższą KREW i Moje Rany jako Pokutę za wszystkie grzechy ich życia i jako dobrowolną pokutę odmówią Koronkę do Ran, dusze tych są tak czyste i piękne jak po chrzcie i dlatego mogą oni po każdej takiej spowiedzi uprosić łaskę nawrócenia dla jednego wielkiego grzesznika. 
        5. Ci, którzy ofiarują codziennie Najdroższą KREW za tych, którzy tego dnia skonają, gdy w imieniu umierających wyrażą żal, jak też ofiarują Najdroższą KREW za grzechy tych, mogą być pewni, że otworzą Niebo dla wielu konających, a sobie mogą wyprosić dobrą śmierć. 
        6. Ci, którzy z głębokim nabożeństwem i szacunkiem czczą Moją Najdroższą KREW i Moje Rany i to właściwie wykorzystują, kiedy ofiarowują to częściej w czasie dnia za siebie i za wszystkie grzechy, osiągną już na tym świecie słodki, błogi przedsmak Nieba i w sercach swoich odczują głęboki pokój. 
        7. Ci, którzy ofiarują – wyłącznie Mojej Osobie jako Bogu – za całą ludzkość, Moją Najdroższą KREW i Moje Rany, a szczególnie te od cierniem ukoronowania jako, pokutę i przebłaganie za grzechy świata, mogą odnowić pojednanie z Bogiem, złagodzić wiele ciężkich kar, uprosić wiele łask, a dla siebie samych zdobędą nieskończoną zasługę na Niebo. 
        8. Ci, którzy w ciężkiej chorobie ofiarują za siebie w połączeniu z ich cierpieniami. Moją Najdroższą KREW i Moje Rany, prosząc Mnie przez Moją Najdroższą KREW o pomoc i zdrowie, będą zaraz wysłuchani, ich boleści złagodnieją i natychmiast przyjdzie poprawa. Jeśli są nieuleczalnie chorzy, niech jakiś czas wytrwają a nadejdzie jeszcze dla nich pomoc. 
        9. Gdy ktoś w wielkim utrapieniu duszy odmówi Litanię do Najdroższej KRWI i ofiaruje tę KREW i Rany za siebie i bliźnich, odczuje natychmiast głęboki spokój, pomoc, niebiańską pociechę i przez to zostanie w jego cierpieniu wzmocniony albo wybawiony. 
        10. Ci, którzy zachęcają swoich bliskich do uczczenia Najdroższej KRWI, oraz Jej ofiarowywania i cenią
        Ją ponad inne skarby i bogactwa, oraz modlą się częściej do Mojej bezcennej KRWI z głęboką wiarą i ufnością, otrzymają zaszczytne miejsce przy Moim tronie i otrzymają wielką łaskę dla swoich bliskich, szczególnie dla ich nawrócenia. 

  7. Barbara said

    Jezu Ufam Tobie…

  8. Pesymista said

    Nie wiem czy wiecie ale za Piusa XII dzienniczek był na indeksie ksiąg zakazanych, a do objawień siostry Faustyny odnoszono się bardzo sceptycznie.Dopiero papieże i biskupi posoborowi, za którymi tak nie przepadacie zmienili stosunek Kościoła do tych objawień.Oni jednak jak pamiętamy lubią mówić o miłosierdziu, zaś milczeć o karze.Ja tam nie jestem pewien czy te objawienia były prawdziwe.

    • Dana said

      Nie byłeś pewien i nie będziesz , bo zamiast serca masz kamień . Siostra Faustyna jest ogłoszona świętą i twoje uwagi są nie na miejscu.
      30 kwietnia 2000 miała miejsce kanonizacja, której dokonał Jan Paweł II.Uroczystości odbyły się w Krakowie i w Rzymie. Wtedy też zostało ustanowione święto Miłosierdzia Bożego.

    • cox21 said

      Wiem o tym, tylko o czym to miałoby świadczyć? Jak to powiedział Gamaliel w Dziejach Apostolskich. ,,Baczcie, by nie okazało się czasem, że walczycie z Bogiem” (cytat swobodny). To się tyczy tych, co wpisali to dzieło na ,,indeks”, a nie ciebie.

    • tomaszgd said

      Ja przepadam za papieżami posoborowymi Janem Pawłem II i Benedyktem XVI (szczególnie). Wcześniejszych nie znam.

    • Pesymista said

      Nie mówię że objawienia Św Faustyny były fałszywe tylko, że mam wątpliwości.Na niektórych innych stronach tradycjonalistycznych na które też czasem zaglądam była krytyka tych objawień i od tamtej pory nie mam pewności co do ich autentyczności.Sam dzienniczek niby fajny, ale trochę jednak odrealniony.Jeżeli te objawienia były prawdziwe to Św Faustyna była jedną z nielicznych wybranych, którzy doznają takich łask i miłosierdzia.Zwykły szary człowiek może tylko pomarzyć by Chrystus mówił mu co ma robić i jak postępować i jeszcze obiecywał wielkie nagrody za to.Większość ludzi tak jak ja nie czuje Boga więc ten dzienniczek w ich życiu na nic się nie przyda.Tylko da krótkotrwałe złudzenia które szybko miną w konfrontacji z brutalną rzeczywistością.

      • Dana said

        Zaglądasz tu i tam i teraz jesteś zepsuty.Trzeba cię naprawić .

        • Zorrro said

          Dana
          Nie perwszy raz traktujesz zbyt ostro brata swego… Tak nie rozwiejesz jego wątpliwości. Mężczyźni preferują rozumowy tryb definiowania rzeczywistości dopiero po zrozumieniu otwierają serce.
          Prosze o więcej mądrej wiedzy wyprowadzajacej z wątpliwości, mniej za niepotrzebnych polajanek.
          Pozdrawiam

        • Dana said

          Zorro – ja mu napisałam tak , ale to nie jest połajanka raczej troska .Pesymista jak sam pisze jest dobrze we wszystkim zorientowany więc w niczym go nie pouczę o czym nie wie .Ty mężczyzna napisz do niego po męsku .

      • Gloria said

        Pesymisto, chciałabym chociaż w małym stopniu rozwiać Twoje wątpliwości do do prawdziwości objawień Swiętej Faustyny. W mojej rodzinie jest osoba, która jest wielką czcicielką kultu Bożego Miłosierdzia, propaguje ten kult wśród ludzi, codziennie odmawia Koronkę do Miłosierdzia Bozego i wierz mi nie ma tygodnia aby nie otrzymała jakiegoś znaku lub cudu od Pana Jezusa, potwiewrdzającego, że to naprawdę dzieło Boże.
        A ponieważ jest pielęgniarką, pracującą w szpitalu, więc ma szerokie grono ludzi cierpiących i spragnionych Boga i zauważa jak ta modlitwa przemienia ich życie ( cudem jest nawracający się człowiek, czy chociaż otwierający się na Boże działanie).
        Poza tym, musisz wiedzieć, że diabeł najbardziej nieznosi – nienawidzi – Miłosierdzia Bożego, bo przez to traci najwięcej dusz.
        Nadchodząca niedziela jest Świętem Miłosierdzia, Jezus obiecał w tym dniu wiele łask, szczególnie łaskę porównywalna do „drugiego chrztu”, więc nie zastanawiaj się czy te objawienia są prawdziwe, ale otwórz swoje serce w tym dniu dla Chrystusa, a On pomoże Ci rozeznać jak Tomaszowi.
        Skoro wchodzisz na ten blog, to Ktoś Cię tu przyciąga. Zyczę Ci wiele Łask od Zmartwychwstałego Chrystusa.

        • Zorrro said

          Też odmawian od 22 lat koronke codziennie i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwy… Namalowalem swego czasu portret św Faustyny i go poblogoslawilem… Wtedy wręcz fizycznie poczułem Jej obecność i błogosławieństwo… To jest niezwykle doświadczenie, jak światu ta modlitwa jest dziś potrzebna…

        • krystynka said

          Gloria pięknie napisałaś,ja codziennie odmawiam koronke rano i wieczorem i nawet juz nie pamietam ile lat,ale grubo ponad 20 lat.Pisałam tu wcześniej,że życie bardzo mnie doświadczyło,byłam prawie bezdomna.Jak leżałam w szpitalu z portfela połozyłam pod poduszkę mały obrazek Jezusa Miłosiernego i odmawiałąm tylko tę Koronkę,więc stał sie wtedy dla mnie cud.Do szpitala przyszła w odwiedziny do kogoś znajoma mojej znajomej,trochę się znałyśmy,więc ona mnie wprost spytała kiedy wychodzę i gdzie teraz mieszkam ?.Powiedziałam prawdę,że muszę opuścić stancje,bo z nienacka wrócił syn właścicieli z zagranicy i muszę szukać nowej ale jak mam to zrobić skoro jestem w szpitalu.Ona szybko zainteresowała sie mną,od ręki znalazła mi stancję i nawet mnie przewiozła ze szpitala.Czego chcieć więcej,ja tylko prosiłam mojego Jezusa aby znalazł mi jakieś lokum i zajął sie moimi sprawami,czyż odpowedz nie była natychmiastowa ?

      • szafirek said

        Modlitwa Krucjaty (119) O odczuwanie Miłości Jezusa

        Jezu pomóż mi, gdyż jestem tak bardzo zdezorientowany.
        Moje serce nie otwiera się na Ciebie.
        Moje oczy Cię nie widzą.
        Mój umysł blokuje się na Ciebie.
        Moje usta nie potrafią wypowiedzieć słów, aby Cię pocieszyć.
        Moja dusza jest pogrążona w ciemności.
        Proszę, miej litość nade mną, biednym grzesznikiem.
        Jestem bezradny, bez Twojej Obecności.
        Napełnij mnie swoimi Łaskami, abym miał odwagę
        dotrzeć do Ciebie, by błagać o Twoje Miłosierdzie.
        Pomóż mi, zagubionemu uczniowi, który Cię kocha, ale już nie odczuwa poruszenia miłości w swoim sercu, bym zobaczył i przyjął Prawdę. Amen.

        • szafirek said

          Modlitwa Krucjaty (47) O rozpalenie na nowo swojej miłości do Jezusa

          O błogosławiona Matko, Matko Zbawienia całego świata,
          módl się, aby moja miłość do Jezusa mogła na nowo zapłonąć.
          Pomóż mi tak poczuć płomień Jego miłości, aby wypełnił moją duszę.

          Pomóż mi bardziej kochać Jezusa.
          Módl się, żeby moja wiara, miłość i oddanie Jemu stały się silniejsze.
          Rozwiej wszelkie wątpliwości, które mnie zadręczają i pomóż mi wyraźnie widzieć
          Boskie Światło prawdy, które promieniuje od twojego kochanego Syna,
          Zbawiciela całej Ludzkości. Amen.

      • Gosia 3 said

        Do Pesymisty!!! nie licz na to że Pan Jezus zacznie do Ciebie mówić ot tak nagle jak Ty w ogóle nic nie zrobisz od siebie by go spotkać. Ty masz wolną wolę i pierwszy musisz do niego powiedzieć, Jezu kocham Cię i zacznę Cię nawiedzać w Najświętszym Sakramencie. Jeśli szukasz kontaktu z drogą Ci osobą to ciągle o niej myślisz i ciągle myślisz jak by się z nią spotkać. Zacznij właśnie tak traktować Jezusa a gwarantuję Ci że się do Ciebie odezwie i to bardzo namacalnie. Badz cierpliwy w jego odwiedzaniu a łaska na Ciebie spłynie. Świętych Jezus nie wybiera spośród doskonałych i bezgrzesznych. Św Faustyna nie raz mówiła w rozmowach z Jezusem o swej nędzy ale miała wielką ufność do Jezusa i dlatego została świętą.

  9. Anna said

    Łaska zupełnego odpuszczenia win i kar.

    W najbliższą niedzielę przypada Niedziela Miłosierdzia Bożego.

    Ze świętem Miłosierdzia Bożego, a ściślej mówiąc z Komunią św. przyjętą w tym dniu, Pan Jezus związał niezwykłą obietnicę – łaskę zupełnego odpuszczenia win i kar. Do św. Siostry Faustyny powiedział: Która dusza przystąpi do spowiedzi i Komunii świętej, dostąpi zupełnego odpuszczenia win i kar (Dz. 699). Jest to – jak tłumaczy ks. prof. Ignacy Różycki, główny teolog w procesie beatyfikacyjnym Siostry Faustyny – łaska większa od odpustu zupełnego. Ten polega bowiem tylko na darowaniu kar doczesnych należnych za popełnione grzechy, ale nie jest nigdy odpuszczeniem samychże win. Najszczególniejsza łaska jest zasadniczo również większa niż łaski sześciu sakramentów z wyjątkiem sakramentu chrztu: albowiem odpuszczenie wszystkich win i kar jest tylko sakramentalną łaską chrztu świętego. W przytoczonych zaś obietnicach Chrystus związał odpuszczenie win i kar z Komunią świętą przyjętą w święto Miłosierdzia, czyli pod tym względem podniósł ją do rzędu „drugiego chrztu”. Aby uprosić tę łaskę trzeba spełnić określone warunki:
    * być po dobrze odprawionej spowiedzi (nie musi być w tym dniu), bez przywiązania do jakiegokolwiek grzechu,
    * w dniu święta Miłosierdzia przyjąć Pana Jezusa w Komunii Świętej,
    * starać się o postawę ufności wobec Pana Boga, czyli o pełnienie Jego woli zawartej w przykazaniach, obowiązkach stanu, słowie Bożym i rozpoznanych natchnieniach Ducha Świętego,
    * starać się o spełnienie choć jednego aktu miłosierdzia wobec bliźnich z miłości do Jezusa przez czyn, słowo lub modlitwę.

    Te dwa ostatnie warunki stanowią fundament nabożeństwa do Miłosierdzia Bożego i warunek spełnienia wszystkich obietnic związanych z formami kultu, które Pan Jezus przekazał przez św. Siostrą Faustynę. Tymi uprzywilejowanymi formami nabożeństwa do Miłosierdzia Bożego, obok święta Miłosierdzia, są: obraz Chrystusa z podpisem: Jezu, ufam Tobie, Koronka do Miłosierdzia Bożego, Godzina Miłosierdzia (modlitwa w chwili konania Jezusa na krzyżu) i szerzenie czci Miłosierdzia.
    Ojciec Święty Jan Paweł II nadał odpust zupełny pod zwykłymi warunkami dla wiernych, którzy w pierwszą niedzielę po Wielkanocy modlić się będą do Miłosierdzia Bożego.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: