Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

„Gość Niedzielny” sprzyja prezydentowi Komorowskiemu.

Posted by Dzieckonmp w dniu 7 Maj 2015

Ujawniać demaskować kto kim jest. Nigdy nie kupować Gościa Niedzielnego. To nie jest pismo katolickie.

„Gość Niedzielny” sprzyja prezydentowi? Blokują tekst krytykujący Komorowskiego

Oto link do artykułu który władza zwierzchnia usunęła

http://gosc.pl/doc/2468759.Panie-Prezydencie-dziekujemy

Po kliknięciu taki komunikat.

gosc

Na internetowym portalu „Gościa Niedzielnego” pojawił się tekst uderzający w Bronisława Komorowskiego. Autor publikacji, ks. Tomasz Jaklewicz napisał: „Najnowszy spot wyborczy Bronisława Komorowskiego jest świetnym prezentem dla katolików, którzy chcą głosować na kandydata reprezentującego wartości im bliskie. Wiedzą oni już, że nie jest to obecny prezydent”. Strona została zablokowana, bez podania przyczyny. Ale w internecie nic nie ginie. Przypominają o tym użytkownicy Twittera zamieszczając link do niechcianego przez wydawcę komentarza.

O czym rozprawiał ks. Jaklewicz? Duchowny odniósł się do spotu Bronisława Komorowskiego oraz jego poglądów o in vitro.

Ksiądz pisze, że klip wyborczy Komorowskiego zatytułowany „Wybierz prezydenta Polaków, nie ich sumień” jest atakiem na kandydata PiS na prezydenta RP. Kapłan dodaje, że nie wiedział do tej pory na kogo zagłosować w nadchodzących wyborach prezydenckich, ale „dzięki temu klipowi został zachęcony do postawienia na Andrzeja Dudę”.

„Dlaczego? Zobaczyłem człowieka, który ma odwagę powiedzieć, że jest człowiekiem wierzącym, że jego etyczne przekonania w kwestii in vitro (więc pewnie w innych też) są zgodne z nauczaniem Kościoła oraz że to ma znaczenie dla jego programu politycznego” – pisał ks. Jaklewicz.

Duchowny nadmienia, że to spora odwaga, ponieważ Duda jako kandydat na prezydenta musiał zdawać sobie sprawę z tego, że „mainstream medialno-polityczny mu tego nie daruje i jego wypowiedź zostanie zamieniona w pałkę, którą będą go walić po głowie. Tej pałki użył sam prezydent Komorowski z wdziękiem sobie właściwym”.

I tu ważne:

„Kandydat Andrzej Duda dobrze rokuje jako reprezentant katolików, skoro przyznaje się publicznie do wiary i zasad moralnych motywowanych wiarą, nawet ryzykując spadkiem popularności” – napisał ksiądz.

Ks. Jaklewicz tłumaczy też, co sam spot Komorowskiego mówi o obecnie urzędującym prezydencie.
„Ano między innymi to, że choć sam jest katolikiem, to jednak w wyborczej walce użył jako argumentu przeciwko swojemu przeciwnikowi faktu jego wierności wierze i etyce katolickiej” – czytamy w tekście.

Według kapłana komunikat jaki wysyła Bronisław Komorowski na kilka dni przed wyborami brzmi:„Uważajcie na Dudę, on jest wierzący, co gorsza – podziela etyczne przekonania Kościoła i co najgorsze – można się spodziewać, że jego katolickie sumienie będzie wpływało na jego program polityczny. Rodacy, drżyjcie!”.

Jak już wspominaliśmy, artykułu próżno by szukać na łamach serwisu internetowego gosc.pl. Z pomocą przyszli jednak internauci, którzy wygrzebali cały tekst, podając nawet link, gdzie można go jeszcze znaleźć.

Odpowiedzi: 35 to “„Gość Niedzielny” sprzyja prezydentowi Komorowskiemu.”

  1. Dana said

    Pewnie to załatwił kapelan prezydenta ks.Luter i być może warszawski bp K.Nycz . To grupa wspierająca władzę .

  2. Gosia 3 said

    Tak to prawda szatan wszedł do wnętrza Kościoła. Moja siostra któregoś dnia słuchała w Radio Maryja ” Rozmowy Niedokończone” i tam byli zaproszeni Księża. Jeden z nich próbował kilka razy powiedzieć coś ciekawego na temat książki Benedykta XVI na temat Liturgii. Zdążył tylko powiedzieć ,że Tabernakula powinny być w centrum Ołtarza a nie gdzieś z boku lub poza ołtarzem ale nie dano mu skończyć i zmieniono temat. Tak Kochani walka duchowa rozpoczęła się w samym centrum Kościoła. Módlmy się za bożych kapłanów aby dali radę oprzeć się złu.
    Koronka do Bożego Miłosierdzia w Radiu Maryja też daje wiele do życzenia. Zamiast powoli z namaszczeniem odmawiać to tempo nie do ogarnięcia. Czasami brakuje tchu. Nie chciałam tego pisać ale niech ludzie zwrócą także na to uwagę i dlatego więcej modlą się za polskich księży.

    • Leszek said

      Gosiu-3! Gdy to mówiła jakaś Ekselencja-biskup – to, co jeden z tych kapłanów chciał powiedzieć – to by O. Redemptoryści nie odważyli się tego wątku mu przerwać.
      Lecz gwoli wyjaśnienia. Pisałaś: …nie dano mu skończyć i zmieniono temat…
      Kto konkretnie nie pozwolił na skończenie tematu miejsca w kościele na Tabernakulum. Czy ktoś z towarzyszy/zaproszonych do studia Radia Maryja kapłanów, czy też prowadzący tą audycję O. Redemptorysta/Redemptoryści?
      Owszem często słucham RM, ale przyznam, że często wypowiedzi, komentarze O. Redemptorystów nie podzielam. moim zdaniem za dużo udzielają się politycznie i mimo, że zapewniają iż – a szczególnie przoduje w tym O.T. Rydzyk – nie opowiadają się za żadną partią, to jednak nie ulega żadnych wątpliwości, że jeśli można by tak powiedzieć całym sercem/sobą są za PISem. Tak może i WSI nie ma wpływów w RM, ale za to wielkie wpływy ma PIS. To trzeba powiedzieć obiektywnie. I żeby uprzedzić pod moim adresem jakieś komentarze, to powiem, że każdorazowo w wyborach głosowałem na przedstawicieli PISu.
      Owszem, teraz mamy tzw. demokrację, partie polityczne. Ale po demokracji i po partiach – jak nie można było znaleźć śladów jakiejkolwiek obecności złych duchów w Niebie, po ich buncie i strąceniu do piekła – nie będzie można znaleźć żadnych śladów w rzeczywistości Nowego Nieba i Nowej Ziemi.

      • Gosia 3 said

        Leszku! to sam Ojciec Rydzyk nie dał dojść do słowa, a on mówił na temat budowy Świątyni a tamten ksiądz nawiązał do miejsca gdzie powinno się znajdować Tabernakulum. Czyli poruszył bardzo sensowny temat związany z budową i usytuowania jakże najważniejszego miejsca. Może to wynikało z tego że Ojciec Rydzyk nie zawsze umie słuchać i pozwala się wypowiedzieć tej drugiej osobie do końca. Jeden Pan Bóg wie dlaczego tak rozmowa się potoczyła. Zostań z Panem Bogiem i Maryją.

        • Leszek said

          Dobrze by było, gdyby udało Ci się, Gosiu-3 ustalić, kiedy ta audycja miała miejsce w RM, wtedy można by ją , a zwłaszcza ten dialog dot. umiejscowienia Tabernakulum odsłuchać w budowanej toruńskiej świątyni.
          Nadto proszę zob. na Twoje wpisy w Gł. Wpisie „Prezydent mąż stanu” z 7.05.15
          w poz. 7 z g. 17.24 i 18.30 moją odpowiedź też w tej poz. 7 z g. 19.24.
          Pozdr. w Panu

        • cox21 said

          Z ojcem Rydzykiem już tak jest (nie raz to zauważyłem), że jak wpadnie w ,,trans”, to niema szans, by dopuścił gościa do głosu. Czasami jest to irytujące.

        • Gosia 3 said

          Leszku! czytałam Twoje tamte komentarze i dziękuję Ci za nie. Jeśli siostra sobie przypomni kiedy słuchała tej audycji to Ci to przekażę.
          Wolałabym nie roztrząsać tego tematu , bo jednak dzięki RM i TV Trwam wiele ludzi mogło poznać dużo spraw ukrytych . Jednak od pewnego czasu przestałam oglądać i słuchać te media. Wg mnie zajmują się bardziej sprawami doczesnymi a nie tymi które mają ludzi prowadzić do wieczności. Brakuje mi w nich tej całej prawdy a nie półprawdy którą przedstawiają. Podejrzewam ,że Pan Bóg oczekuje od nich znacznie więcej chociażby tej nabożnie odmawianej Koronki do Bożego Miłosierdzia ale nie tylko…… .
          Otworzyłam Pismo Święte pomiędzy psalmem 93 a 94 aby Pan Bóg do nas coś powiedział. Uznałam że 93 to dla Ciebie a Psalm 94 ” Odpłata Boża za nieprawość to chyba Pan Bóg skierował do innych…… Pozdrawiam Cię serdecznie.

      • Tomasz said

        Jednego Ojcu Rydzykowi nie można odmówić skuteczności! Jest to jak go nazwał niedawno jeden z tygodników najwiekszy Młot na liberałow ostatniego 20-lecia. Ojciec Rydzyk ma żyłkę protestancką, rozumie że pieniądze sa ogromnie ważne a nasze społeczeństwo wychowane w utopii socjalistycznej gdzie robotnik i nauczyciel zarabiali tyle samo sukces finansowy wiąże automatycznie z oszustwem. Ojciec Rydzyk miewał błędne wybory polityczne ale dziś popiera jedyną opcję która ma szansę dojśc do władzy i wpływów bo co z tego że ma sie rację jak nie ma się szansy na wpływanie na rzeczywistość.

  3. anzelmik said

    Kościół już raz zdradził Polaków jak pozwolili przenieść krzyż z pod pałacu ! To była hańba i policzek dla nas.
    Teraz znowu widze to jako zdrade Polaków czyli nas, katolików. Wstyd !

    • cox21 said

      Zdradziła część hierarchii.

      • anzelmik said

        Tak , tak , przepraszam – nie kościół tylko część hierarhii oczywiście.
        Co nie zmienia że była to bolesna zdrada.

  4. Klara said

    Wspaniały i mądry tekst tego księdza. Powinien być na wszystkich portalach katolickich! Po Gościu Niedzielnym bym się tego nie spodziewała.

  5. Tomasz said

    Gość Niedzielny w każdych wyborach sprzyja rozbijaczom prawicy typu Marek Jurek, Gowin (jak byli poza PiS), PJN. Gazeta istnieje w zasadzie tylko z powodu wykupu z góry przez liberalne kurie z ofiar diecezjan i dystrybucji w parafiach.

    • Dzieckonmp said

      To prawda istnieje tylko dzięki wykupywaniu z góry przez diecezje. Rozmawiałem już wiele lat temu z proboszczem. Powiedział że nie chce tej gazety i nie zamawiał. Ale gdy nastał biskup Życinski nakazał minimum 100 egzemplarzy zamawiać każdej parafii i płacić za nie z góry niezależnie czy sprzedadzą. Proboszcz który nie lubiał tej gazety musiał zamawiać i płacić za nią. Ludzie nie chcieli kupować to musiał rozdawać za darmo.

      • Tomasz said

        Na podobnych zasadach funkcjonuje Gazeta Wyborcza. Tylko ta masowo jest prenumerowana przez urzędy państwowe. Jednak tam miażdżąca część utrzymania pochodzi z reklam zamieszczanych przez spółki skarbu państwa. Inaczej ten gniot miałby sprzedawalność Tygodnika Powszechnego.

  6. Klara said

    Coś podobnego. To niech Pan powie, dlaczego tak się dzieje. dlaczego ta gazeta jest narzucana w parafiach, kto za tym stoi?

    • Dzieckonmp said

      Grupa mająca władzę w Polsce. Cała siatka WSI w niej są wszystkie stany. W gazecie ma się przemycać pewne ideologie aby ukształtować Polaków. Jest dużo dobrych artykułów bo tak to ma wyglądać aby nie rozpoznano zarządcy.

  7. apostolat said

    „Kościół, Polska a Unia Europejska”

    W numerze „Gościa Niedzielnego” z 30 stycznia 2000 r. (GN 5/2000) znalazła się wkładka pt. „Kościół, Polska a Unia Europejska”. W publikacji postawiono czytelnikom pytanie, czy są za przyłączeniem Polski do Unii Europejskiej, czy wyrażają sprzeciw? Nadeszło ponad dwieście listów. Znaczna ich część opatrzona została komentarzami i uzasadnieniami wyrażanych opinii. Odebraliśmy także kilkanaście telefonów. O ile listy były zróżnicowane i w większości wyrażały poparcie dla idei wstąpienia Polski do Unii Europejskiej, to rozmówcy telefoniczni wyrażali swój sprzeciw wobec integracji europejskiej.

    Liczbowo odpowiedzi listowne kształtują się tak:

    „za” – 177
    „przeciw” – 50
    inne – 7
    razem – 234

    Aby zobrazować sposób argumentacji przedstawiony w nadesłanych listach, prezentujemy fragmenty kilku z nich. Są wśród nich zarówno te, które opowiadają się za wstąpieniem, jak i te „przeciw”. Procentowo relacje między nimi wyglądają w następujący sposób: 75,6 proc. korespondentów poparło integrację Polski z UE, 21,3 proc. sprzeciwiało się temu, a 3,0 proc. było niezdecydowanych.

    Szkodliwe popieranie

    Jestem, a właściwie byłem, wieloletnim czytelnikiem „Gościa Niedzielnego”. Jednak od czasu, kiedy oswajacie czytelników z pozytywami UE, pismo przeszło w zdecydowaną stronniczość, przestał mi się „Gość” podobać. Miarkę przebrał folder propagujący Unię. Uważam popieranie i zachwalanie zgubnej dla narodu i państwa polskiego idei przyłączenia do UE przez pismo katolickie za bardzo szkodliwe, a wykorzystywanie zaufania ludzi do Kościoła za wyjątkowo nieuczciwe. Marny los narodu, który nawet w katolickiej gazecie nie znajdzie oparcia i patriotycznego ukierunkowania. Marian Łaba, Koszalin

    Cielec euro

    Jeśli chodzi o UE, to moje zdanie jest takie: jako katolik jestem wrogiem, bo tam jest aborcja, eutanazja, tam nie ma miejsca na Boga, a w miejscu Boga jest cielec euro. Liczy się tylko pieniądz euro, nie liczy się człowiek. UE to zdemoralizowany twór. To samo chcą z nami zrobić. Zastanawiające jest, jak wy, księża i niektórzy hierarchowie, umiecie pogodzić te zjawiska z sumieniem. „Gość Niedzielny” to powinien pisać o Bogu, Kościele, religii, problemach moralnych, a nie zajmować się propagandą. Sprawa Unii to problem czysto polityczny, dla wybitnych prawników, ekonomistów, moralistów i innych. O tym, czy Polska ma wejść do UE, czy też nie, powinien wypowiedzieć się cały naród. (…) Albin P., Tychy

    http://www.opoka.org.pl/biblioteka/X/XU/kosciolpolskaauniaeuropejska.html#

  8. Dana said

    Dziennikarze „Gościa Niedzielnego”
    Zespół „Gościa Niedzielnego” tworzy ponad 130 osób pracujących w całej Polsce. Dziennikarze z głównej siedziby redakcji mieszczącej się w Katowicach piszą artykuły o wierze, życiu Kościoła, opracowują analizy społeczno-gospodarcze, omawiają kwestie naukowe i kulturalne, przygotowują reportaże z różnych ciekawych miejsc w Polsce i na świecie.

    Redaktor naczelny
    ks. Marek Gancarczyk

    (ur. 1966) – redaktor naczelny „Gościa Niedzielnego”. Absolwent Wyższego Śląskiego Seminarium Duchownego w Katowicach. Święcenia kapłańskie przyjął 16 maja 1992 roku. Przez cztery lata był wikariuszem w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Rybniku-Niedobczycach. W roku 1996 ks. otrzymał nominację na redaktora naczelnego miesięcznika „Mały Gość Niedzielny”. W listopadzie 2003 roku został redaktorem naczelnym „Gościa Niedzielnego”. Jest laureatem dziennikarskiej nagrody „Totus” (2004) oraz nagrody „Ślad” (2008).

    Zastępca redaktora naczelnego
    Ks. Tomasz Jaklewicz

    (ur. 1967) – zastępca redaktora naczelnego „Gościa Niedzielnego”, kierownik działu „Kościół”. Ksiądz archidiecezji katowickiej od 1992 roku, doktor teologii dogmatycznej. Pracuje w „Gościu” od 2004 roku.
    Obszar specjalizacji:
    teologia zwłaszcza dogmatyka i ekumenizm, Kościół, duszpasterstwo

    http://gosc.pl/doc/846820.Dziennikarze-Goscia-Niedzielnego-kontakt

  9. jarek.k said

    To ważne! Pamiętajcie o tym aby na karcie do głosowania postawić znak X przy nazwisku Andrzej DUDA i kartę do głosowania własnoręcznie podpisać co zapobiegnie fałszowaniu naszych głosów!

    • Tomasz said

      Nie podpisywać żadnej karty wyborczej! Tylko znak X przy nazwisku wybranego kandydata. Co prawda wg przepisów taki głos z „autografem” byłby ważny ale biorąc pod uwagę bardzo niski poziom przeszkolenia czlonków komisji lepiej nie ryzykować. Tak naprawdę sprawdzanie głosów na poziomie komisji to „wolna amerykanka”. Członkowie mogą robić co chcą. Żadnych kamer. Żadnych jednoznacznych przepisów a wczoraj były wybory w UK. Publiczne liczenie głosów. Karty pokazywane wszystkim itd. U nas zwłaszcza na prowincji jest ten sam skład komisji od dziesięcioleci.

    • Dana said

      Czy na karcie do głosowania można coś napisać od siebie ?

  10. OSTOJA said

    Taka ciekawostka:
    komentarz jednej z osób wklejony na FP Pawła. Skopiowałam bo pewnie
    zaraz zginie w morzu innych, a myślę, że warto go przeczytać Emotikon
    unsure : „Teresa Majtczak Zapisałam się do komisji. Jestem po
    szkoleniu. Oto czego się dowiedziałam się na szkoleniu: Głosy
    wychodzące poza kratkę są NIEWAŻNE. chyba,że są na Bronisława
    Komorowskiego. Głosy na Korwina w mojej komisji są zawsze nieważne.
    Wychodzą poza kratkę wszystkie bez wyjątku. Co drugi głos na Dudę
    wychodzi poza kratkę i też jest nieważny. Na Bronisława wszystkie są
    ważne. Urzędujący prezydent zawsze ma ważne głosy. Nawet jak głos jest
    pomiędzy kratkami. Np pomiędzy Komorowskim a Korwinem trzeba go
    podciągnąć do góry na Komorowskiego. Co ciekawe w innej komisji gdzie
    mój znajomy pracuje co dziesiąty głos na Korwina ma być ważny, żeby
    jakiś % uzyskał. No bo na wiecach tłumy. Potem ma być tłumaczone, że
    dużo ludzi na wiecach ale większość w wieku 16-17 lat dlatego Korwin
    uzyskał taki niski wynik. Nie dostałam instrukcji co do Kukiza,
    Jarubasa, Kowalskiego, Tanajno, Ogórek, Wilka. I najważniejsze. W
    Komisji w tym roku będą długopisy z czarnym atramentem bo
    społeczeństwo chce przyjść ze swoimi. Większość ludzi w domu ma
    długopisy z atramentem niebieskim. Więc głos oddany długopisem z
    niebieskim atramentem = NIEWAŻNY. Chyba, że na Komorowskiego to uznaje
    się kolor jest czarny. Głosy liczymy ręcznie, żeby nie było cyrku z
    systemem. Jeżeli Komorowskiemu wychodzi mniej niż 50% to mamy odjąć
    brakującą liczbę % Kandydatowi, który w komisji będzie drugi i dać
    Komorowskiemu. Np. Komorowski ma 46% a Duda 26% to zabieramy Dudzie 4%
    i Dajemy Komorowskiemu dzięki Czemu będzie stosunek głosów 50% do 22%.
    Zaleca się dodawać 1%-2% więcej żeby nie było równe 50% ale 51%,52%.
    Każdy z komisji zobowiązany jest zagłosować na Komorowskiego Bronisław
    Maria. Głos będzie oddawany przed otwarciem lokali wyborczych pod
    nadzorem specjalnej komisji. Będę robić tak jak kazali bo podpisałam
    papiery, które zabrali ze sobą. Inaczej nie dostanę pieniędzy.
    KONIECZNIE ! ! ! PROSZE POCZYTAC,JAK BEDZIE PRZEPROWADZONE LICZENIE
    GLOSOW W WYBORACH / opis kandydatki do komisji wyborczej z Warszaw”

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: