Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Jezu, Jezu podaj dłoń

Posted by Dzieckonmp w dniu 9 Maj 2015

Odpowiedzi: 48 to “Jezu, Jezu podaj dłoń”

  1. WojtekK said

    Ciekawi mnie pewna kwestia. Chciałbym zapytać, skąd są przewidywania że około września będzie krach na rynku?

  2. pio0 said

  3. Oli said

    KOMORUSKA USTAWKA! Pilne!!!! Przeczytajcie!!! Podajcie dalej…

    „Nic dziwnego ze taki pewniaczek.Znalezione w sieci!! WAŻNE PILNE I WARTE UWAGIIII!!!!!!!!!!!!komentarz jednej z osób wklejonych na profil xyz. Skopiowałem bo pewnie zaraz zginie w morzu innych, a myślę, że warto go przeczytać : „Teresa Majtczak Zapisałam się do komisji. Jestem po szkoleniu. Oto czego się dowiedziałam się na szkoleniu: Głosy wychodzące poza kratkę są NIEWAŻNE. chyba,że są na Bronisława Komorowskiego. Głosy na Korwina w mojej komisji są zawsze nieważne. Wychodzą poza kratkę wszystkie bez wyjątku. Co drugi głos na Dudę wychodzi poza kratkę i też jest nieważny. Na Bronisława wszystkie są ważne. Urzędujący prezydent zawsze ma ważne głosy. Nawet jak głos jest pomiędzy kratkami. Np pomiędzy Komorowskim a Korwinem trzeba go podciągnąć do góry na Komorowskiego. Co ciekawe w innej komisji gdzie mój znajomy pracuje co dziesiąty głos na Korwina ma być ważny, żeby jakiś % uzyskał. No bo na wiecach tłumy. Potem ma być tłumaczone, że dużo ludzi na wiecach ale większość w wieku 16-17 lat dlatego Korwin uzyskał taki niski wynik. Nie dostałam instrukcji co do Kukiza, Jarubasa, Kowalskiego, Tanajno, Ogórek, Wilka. I najważniejsze. W Komisji w tym roku będą długopisy z czarnym atramentem bo społeczeństwo chce przyjść ze swoimi. Większość ludzi w domu ma długopisy z atramentem niebieskim. Więc głos oddany długopisem z niebieskim atramentem = NIEWAŻNY. Chyba, że na Komorowskiego to uznaje się kolor jest czarny. Głosy liczymy ręcznie, żeby nie było cyrku z systemem. Jeżeli Komorowskiemu wychodzi mniej niż 50% to mamy odjąć brakującą liczbę % Kandydatowi, który w komisji będzie drugi i dać Komorowskiemu. Np. Komorowski ma 46% a Duda 26% to zabieramy Dudzie 4% i Dajemy Komorowskiemu dzięki Czemu będzie stosunek głosów 50% do 22%. Zaleca się dodawać 1%-2% więcej żeby nie było równe 50% ale 51%,52%. Każdy z komisji zobowiązany jest zagłosować na Komorowskiego Bronisław Maria. Głos będzie oddawany przed otwarciem lokali wyborczych pod nadzorem specjalnej komisji. Będę robić tak jak kazali bo podpisałam papiery, które zabrali ze sobą. Inaczej nie dostanę pieniędzy. KONIECZNIE ! ! ! PROSZE POCZYTAC,JAK BEDZIE PRZEPROWADZONE LICZENIE GLOSOW W WYBORACH / opis kandydatki do komisji wyborczej z Warszawy”

  4. Mary Lou said

    Ostrzegamy i przypominamy XXXI rozdział Kodeksu Karnego: fałszowanie wyborów to przestępstwo! PODAJ DALEJ!

    Ustawa Kodeks karny, Rozdział XXXI

    Źródło: Kancelaria Sejmu, Internetowy System Aktów Prawnych

    Przestępstwa przeciwko wyborom i referendum

    Art. 248.

    Kto w związku z wyborami do Sejmu, do Senatu, wyborem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, wyborami do Parlamentu Europejskiego, wyborami organów samorządu terytorialnego lub referendum:

    1) sporządza listę kandydujących lub głosujących, z pominięciem uprawnionych lub wpisaniem nieuprawnionych,

    2) używa podstępu celem nieprawidłowego sporządzenia listy kandydujących lub głosujących, protokołów lub innych dokumentów wyborczych albo referendalnych,

    3) niszczy, uszkadza, ukrywa, przerabia lub podrabia protokoły lub inne dokumenty wyborcze albo referendalne,

    4) dopuszcza się nadużycia lub dopuszcza do nadużycia przy przyjmowaniu lub obliczaniu głosów,

    5) odstępuje innej osobie przed zakończeniem głosowania niewykorzystaną kartę do głosowania lub pozyskuje od innej osoby w celu wykorzystania w głosowaniu niewykorzystaną kartę do głosowania,

    6) dopuszcza się nadużycia w sporządzaniu list z podpisami obywateli zgłaszających kandydatów w wyborach lub inicjujących referendum, – podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

    Art. 249.

    Kto przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem przeszkadza:

    1) odbyciu zgromadzenia poprzedzającego głosowanie,

    2) swobodnemu wykonywaniu prawa do kandydowania lub głosowania,

    3) głosowaniu lub obliczaniu głosów,

    4) sporządzaniu protokołów lub innych dokumentów wyborczych albo referendalnych,

    podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

    Art. 250.

    Kto, przemocą, groźbą bezprawną lub przez nadużycie stosunku zależności, wywiera wpływ na sposób głosowania osoby uprawnionej albo zmusza ją do głosowania lub powstrzymuje od głosowania, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

    Art. 250a.

    § 1. Kto, będąc uprawniony do głosowania, przyjmuje korzyść majątkową lub osobistą albo takiej korzyści żąda za głosowanie w określony sposób, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

    § 2. Tej samej karze podlega, kto udziela korzyści majątkowej lub osobistej osobie uprawnionej do głosowania, aby skłonić ją do głosowania w określony sposób lub za głosowanie w określony sposób.

    § 3. W wypadku mniejszej wagi, sprawca czynu określonego w § 1 lub 2 podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

    § 4. Jeżeli sprawca przestępstwa określonego w § 1 albo w § 3 w związku z § 1 zawiadomił organ powołany do ścigania o fakcie przestępstwa i okolicznościach jego popełnienia, zanim organ ten o nich się dowiedział, sąd stosuje nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet może odstąpić od jej wymierzenia.

    Art. 251. Kto, naruszając przepisy o tajności głosowania, wbrew woli głosującego zapoznaje się z treścią jego głosu, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

    Prosimy – podajcie Państwo dalej. Niech każdy wie jakie konsekwencje może mieć fałszowanie wyborów i inne tego typu przestępstwa.

    • krystynka said

      Mary w Polsce jest ewenement na skalę światowa,bo te paragrafy dotyczą tylko wyborców a nie komisje wyborcze.Także ,,wolnoć Tomku w swoim domku,, stosuje PO.Nie należy się dziwić,wszystko skorumpowane naokoło sądy,urzędy,policja,wojsko,szkoda wymieniać,bo to by mi z pół dnia zajęło.Władza trzyma po prostu,, za twarz,, (użyć synonim na literę m…a) więc mamy tak jak w Chinach,Korei Północnej itp.

  5. Dana said

    Spotkanie z Jezusem w sakramentach świętych

    P.J. „Ach, jak Mnie to boli, że dusze tak mało się łączą ze Mną w Komunii świętej. Czekam na dusze, a one są dla Mnie obojętne. Kocham je tak czule i szczerze, a one Mi nie dowierzają. Chcę je obsypać łaskami – one przyjąć ich nie chcą. Obchodzą się ze Mną jak z czymś martwym, a przecież mam serce pełne miłości i miłosierdzia. Abyś poznała choć trochę Mój ból, wyobraź sobie najczulszą matkę, która kocha bardzo swe dzieci, jednak te dzieci gardzą miłością matki; rozważ jej ból, nikt jej nie pocieszy. To słaby obraz i podobieństwo Mojej miłości” (Dz. 1447).

    S.F. „Jezu, jest jeszcze jedna tajemnica w mym życiu – najgłębsza, ale i najserdeczniejsza – to Ty sam pod postacią chleba, kiedy przychodzisz do mojego serca. Tu jest cała tajemnica mojej świętości. Tu serce moje złączone z Twoim staje się jedno, tu już nie istnieją żadne tajemnice, bo wszystko Twoje – moim jest, a moje – Twoim. Oto wszechmoc i cud Twojego miłosierdzia (Dz. 1489). Wszystko, co we mnie dobrego jest – sprawiła to Komunia święta, jej wszystko zawdzięczam. Czuję, że ten święty ogień przemienił mnie całkowicie. O, jak się cieszę, że jestem mieszkaniem dla Ciebie, Panie; serce moje jest świątynią, w której ustawicznie przebywasz” (Dz. 1392).

    Święta Faustyno, uproś mi łaskę żywej wiary, aby każdy sakrament był uprzywilejowanym miejscem spotkania z Panem Jezusem, a Eucharystia była centrum całego życia, przemieniającym je w miłość.

    • szafirek said

      “Dziś Jezus zamieszkał w mym sercu,
      Zszedł z wysokiego tronu nieba,
      Wielki Pan, wszechrzeczy Stwórca,
      Przyszedł do mnie w postaci chleba.

      O wiekuisty Boże, w piersi mej zamknięty,
      A z Tobą mam niebo całe
      I z aniołami śpiewam Ci – Święty.
      Żyję jedynie na Twoją chwałę.

      Nie z Serafinem łączysz się, Boże,
      Ale z człowiekiem mizernym,
      Który bez Ciebie nic uczynić nie może,
      Ale Tyś dla człowieka zawsze miłosierny.

      Me serce jest Ci mieszkaniem –
      O Królu wiecznej chwały,
      Panuj w mym sercu i króluj w nim
      Jako w pałacu wspaniałym.

      O wielki, niepojęty Boże,
      Któryś raczył tak się uniżyć,
      Cześć Ci oddaję w pokorze
      I błagam, abyś mnie raczył zbawić.”

      Dzienniczek s.Faustyny (1231)

  6. Małgosia said

    Wszystko przemija na tym świecie;
    radość, codzienne dni, troski i łzy,
    ból i cierpienie; to wszystko mija,
    jak rzeka co przepływa, szumiąc melodię;
    tak całe nasze życie mknie wciąż do przodu,
    gdzie czas w ogóle w miejscu nie staje.

    Jedno tylko nigdy nie przeminie,
    Słowo Pana Naszego, Jezusa Chrystusa,
    który Jest pełen Bożego Miłosierdzia.
    Jego Słowo Jest Wieczne i trwałe,
    splecione niebiańskim uśmiechem,
    wypełnione Zbawieniem ludzkich dusz.

    Słowo Jezusa Jest pełne pokory i radości,
    a Jego Serce wypełnione Miłością i Czystością,
    Kochające nieustannie i każdego.
    Słowo Jezusa jest Słowem dla każdego z nas,
    abyśmy ciągle się nawracali
    i wzajemnie, Wszyscy szanowali.

    Jezus zawsze na każdego czeka,
    na zagubione ludzkie dusze,
    na grzeszników i na upadających.
    Nasz Pan nigdy nikogo nie opuszcza,
    wciąż czeka, nawraca, Kochając bezustannie
    i bezwarunkowo, każdego człowieka.

    Wszystko przemija na tym świecie,
    zwykłe ziemskie dni naszego życia,
    biegnące ku niebiańskim ścieżkom.
    Tylko Jedno Jest nieprzemijające,
    Słowo Naszego Jezusa Chrystusa,
    będącego Zbawicielem i nieskończoną Miłością.

    Wszystko kiedyś przeminie w życiu,
    które mija bezustannie i prędko,
    płynąc, jak rzeka, pełna melodyjnego szumu.
    Wszystko powoli, bądź szybciej przeminie,
    lecz Jego Słowo nigdy nie minie;
    Jest bowiem Wieczne, pośród całego tego świata.

  7. Małgosia said

    Dziękuję Ci mój Dobry Panie
    za każdy dzień mego życia,
    za moją Rodzinę i za Bliskich.
    Za całe ziemskie życie,
    którym mnie obdarzyłeś,
    będące anielskim Darem.

    Dziękuję Ci mój Dobry Panie,
    za to, że zawsze Jesteś,
    czy to w radości, czy też w smutku;
    tuląc mnie do Twego Serca,
    darząc nieskończoną Miłością,
    splecioną Skarbami Niebios.

    Dziękuję Ci mój Dobry Panie,
    za każdego poznanego dobrego człowieka,
    którego spotkałam w swym życiu.
    Ty Boże Jesteś Najświętszą Miłością,
    prowadzącą ku Życiu Wiecznemu,
    gdzie dusze się radują i Boga wychwalają.

  8. Małgosia said

    Śpiewajmy Panu Naszemu, bowiem
    On Jest Naszą Najpiękniejszą
    i Największą Miłością życia
    ziemskiego, na tym świecie,
    będącego tylko niewielką chwilką,
    skąd ciągle trwa wędrówka dusz ku Niebu.

    Śpiewajmy Panu Naszemu, każdego dnia,
    okazując Mu swoją wierną i nieustającą
    Miłość, płynącą ze szczerego serca,
    napełnionego czystą szczerością
    oraz głęboką Wiarą, tak bardzo
    potrzebną każdemu z nas.

    Śpiewajmy Panu Naszemu, wspólnie,
    aby słowa tych pieśni w dal popłynęły,
    by Pan Je usłyszał oraz Ci, co Go nie znają.
    Wychwalajmy Pana w pieśniach,
    które anielskim Pięknym darzą Go nieustannie,
    w blasku melodii niezwykłych nutek.

    Śpiewajmy Panu Naszemu, po wieki,
    gdyż On Ukochał Wszystkich jednakowo,
    bez względu na to, kto skąd pochodzi.
    On zawsze każdemu wybacza i grzesznych nawraca.
    Każdego człowieka Umiłował Największą Miłością,
    promieniującą Jego Najświętszym Sercem.

    Śpiewajmy Panu Naszemu, zawsze,
    niech nasze serca się weselą,
    a dusze ku wieczności podążają.
    Śpiewajmy Panu, wychwalając Imię Jego,
    niech nasze słowa będą napełnione Dobrocią,
    a Pokój zapanuje dziś i po wieczne czasy.

  9. Mariusz said

    VI Niedziela wielkanocna, 10 maja 2015

    (Dz 10,25-26.34-35.44-48)
    A kiedy Piotr wchodził, Korneliusz wyszedł mu na spotkanie, padł mu do nóg i oddał mu pokłon. Piotr podniósł go ze słowami: Wstań, ja też jestem człowiekiem. Wtedy Piotr przemówił: Przekonuję się, że Bóg naprawdę nie ma względu na osoby. Ale w każdym narodzie miły jest Mu ten, kto się Go boi i postępuje sprawiedliwie. Kiedy Piotr jeszcze mówił o tym, Duch Święty zstąpił na wszystkich, którzy słuchali nauki. I zdumieli się wierni pochodzenia żydowskiego, którzy przybyli z Piotrem, że dar Ducha Świętego wylany został także na pogan. Słyszeli bowiem, że mówią językami i wielbią Boga. Wtedy odezwał się Piotr: Któż może odmówić chrztu tym, którzy otrzymali Ducha Świętego tak samo jak my? I rozkazał ochrzcić ich w imię Jezusa Chrystusa. Potem uprosili go, aby zabawił [u nich] jeszcze kilka dni.

    (Ps 98,1-4)
    REFREN: Wobec narodów objawił zbawienie.

    Śpiewajcie Panu pieśń nową,
    albowiem uczynił cuda.
    Zwycięstwo Mu zgotowała Jego prawica
    i święte ramię Jego.

    Pan okazał swoje zbawienie,
    na oczach pogan objawił swoją sprawiedliwość.
    Wspomniał na dobroć i na wierność swoją
    dla domu Izraela.

    Ujrzały wszystkie krańce ziemi
    zbawienie Boga naszego.
    Wołaj z radości na cześć Pana, cała ziemio,
    cieszcie się, weselcie i grajcie.

    (1 J 4,7-10)
    Umiłowani, miłujmy się wzajemnie, ponieważ miłość jest z Boga, a każdy, kto miłuje, narodził się z Boga i zna Boga. Kto nie miłuje, nie zna Boga, bo Bóg jest miłością. W tym objawiła się miłość Boga ku nam, że zesłał Syna swego Jednorodzonego na świat, abyśmy życie mieli dzięki Niemu. W tym przejawia się miłość, że nie my umiłowaliśmy Boga, ale że On sam nas umiłował i posłał Syna swojego jako ofiarę przebłagalną za nasze grzechy.

    (J 14,23)
    Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go, i do niego przyjdziemy.

    (J 15,9-17)
    Jezus powiedział do swoich uczniów: Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Wytrwajcie w miłości mojej! Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego i trwam w Jego miłości. To wam powiedziałem, aby radość moja w was była i aby radość wasza była pełna. To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem. Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich. Wy jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to, co wam przykazuję. Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni pan jego, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego. Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał – aby wszystko dał wam Ojciec, o cokolwiek Go poprosicie w imię moje. To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali.

    źródło: http://www.mateusz.pl/czytania/2015/

    • Mariusz said

    • Mariusz said

      Wezwanie do „trwania w miłości Chrystusa” to wyraz tęsknoty Boga za człowiekiem, której potrzebujemy doświadczyć. Sami z siebie bywamy zmienni. Zmienne są nasze nastawienia i słaba jest nasza wiara, zwłaszcza w godzinie próby. Jeżeli więc Jezus mówi: Kochajcie, tak jak Ja ukochałem, to znaczy: kochajcie boską, bezgraniczną miłością. Wie, że tylko ona się liczy. Chrześcijanin bez miłości, Kościół bez miłości jest jałową ziemią.

      Tomasz Zamorski OP, „Oremus” Okres Wielkanocny 2009, s. 143

      • pio0 said

        Przywilej otrzymany od Boga

        Jezus nie nazywa nas sługami, ale przyjaciółmi. To wielki przywilej i nobilitacja. Na mocy Jego wcielenia otrzymaliśmy przywilej oglądania Boga twarzą w twarz. Zaprosił nas i nieustannie zaprasza do swojego stołu. Każdego dnia możemy karmić się duchowo owocami Jego męki i zmartwychwstania. Bóg wybrał nas po imieniu i powołał do uczestnictwa we wspólnocie wiernych, jaką jest Kościół. Dziękujmy Bogu każdego dnia za ten wielki dar i przywilej. Niech nasze uczciwe i pobożne życie będzie znakiem tego wybrania.

        Modlitwa

        Panie, dziękuję Ci za wielki dar bycia Twoim przyjacielem. Przepraszam Cię za moje niedoskonałości i niewierności. Przyjmij moją modlitwę oddania się Tobie. Amen.

    • Dana said

      Musicie nauczyć się najpierw lepiej Mnie znać i kochać, aż do stopnia upragnionego przeze Mnie, czyli nie tylko jako Ojca, ale również jako waszego Przyjaciela i Powiernika.
      Dlaczego dziwi was to, co wam mówię? Czy nie stworzyłem was na Mój obraz? Stworzyłem was na Moje podobieństwo, byście nie znajdowali niczego dziwnego w tym, że rozmawiacie i przyjaźnicie się z waszym Ojcem, Stwórcą i Bogiem. Przecież – dzięki Mojej miłosiernej Dobroci – staliście się dziećmi Mojej Ojcowskiej i Boskiej Miłości.

      Mój Syn Jezus jest we Mnie, a Ja jestem w Nim w naszej wzajemnej Miłości. Jest Nią Duch Święty, trzymający nas złączonych więzią Miłości, która sprawia, że stanowimy JEDNO. Mój Syn jest zbiornikiem tego źródła. Ludzie mogą przychodzić i czerpać z Jego Serca, stale pełnego wody zbawienia, aż do przelania!

      Nazywajcie Mnie Ojcem waszym, kochajcie Mnie w Duchu i Prawdzie, a to wystarczy, by ta orzeźwiająca i przepotężna Woda ugasiła wasze pragnienie. Jeżeli naprawdę chcecie, żeby dała wam wszystko, czego wam brak do poznania Mnie i umiłowania, i jeżeli czujecie się zimni i obojętni, wezwijcie Mnie tylko słodkim imieniem Ojca, a przyjdę do was. Moje źródło ofiarowuje wam miłość, ufność i to wszystko, czego wam brak, aby być zawsze kochanymi przez waszego Ojca i Stworzyciela.

      Ponieważ przede wszystkim pragnę dać się poznać wszystkim – aby wszyscy mogli radować się, już tu na ziemi, Moją dobrocią i czułością – stańcie się apostołami dla tych, którzy Mnie nie znają, którzy jeszcze Mnie nie znają! Ja pobłogosławię wasze trudy i wysiłki i przygotuję wam wielką chwałę blisko Mnie, w wieczności.

      Jestem Oceanem Miłości Miłosiernej, dzieci Moje.

      http://mtrojnar.rzeszow.opoka.org.pl/ojcze_nasz/

  10. Donald said

    Z kategorii „Znaki” na stronie http://biblefalseprophet.com/2015/05/08/a-sign-in-the-chapel/

    „W naszej małej kaplicy znajduje się około metrowej wielkości statua Boga Ojca. W lewej ręce trzyma On świat, a w prawej – berło. Ubrany jest w białą tunikę na której nałożony jest jasno żółty płaszcz. Ma siwe włosy i długą brodę. Berło oznacza władzę nad światem oraz ludzkimi sercami. Gdzieś pomiędzy wieczorem 7-go maja a wczesnym rankiem 8-go maja, berło złamało się na pół i wypadło z Jego rąk na posadzkę, co zauważyliśmy to tego poranka (piątek, 8 maja). Jest to znak, że ostateczne zło antychrysta i pełna władza Fałszywego Proroka (Franciszka) jest blisko, a także jeden światowy rząd i jeden światowy kościół zostanie niedługo ustanowiony. Innymi słowy, władza Boga zostanie złamana, ale oczywiście do czasu Drugiego Przyjścia Jezusa. Ostateczne zło prawdopodobnie rozpocznie po październikowym Synodzie, kiedy Kościół złączy się ze światem. Podobne próby widzieliśmy już podczas ubiegłorocznego Synodu, a także widzimy ich kontynuację z pełną siłą w Niemczech.”

    • Dana said

      Nadinterpretacja.Gdzie to się wydarzyło ? Bóg Ojciec może nas zawołać w jednej chwili do Siebie , ma moc nad całym światem . On czuwa nad każdym stworzeniem . Bez Jego woli świat by nie istniał ani minuty. Bóg dał człowiekowi wolną wolę i człowiek rozkapryszony robi co mu się podoba.

      • Donald said

        Masz rację Dano. Oczywiście, że Bóg ma moc nad całym światem i jego władza nie podlega dyskusji. Trochę tu też nieprecyzyjnie – w kontekście tekstu – przetłumaczyłem słowa : the rule of God will be broken”. Jest tu aspekt wolnej woli człowieka (i aniołów), w którą Bóg nie będzie ingerował. Ta właśnie wolna wola powoduje, że w wielu przypadkach (zwłaszcza w czasach ostatecznej bitwy dobra ze złem) stworzenie buntuje się przeciw swemu Stwórcy, nie chcąc mu służyć. I to ten bunt można rozumieć jako „złamanie” władzy Boga.

        A skąd tekst pochodzi to nie wiem. Podałem go jako ciekawostkę. A ten portal redagowany jest przez kapłanów katolickich, podpisujących się jako „Remnant Clergy” (Duchowieństwo Reszty, Armia Reszty).

  11. Anonim said

    „MODLITWA ZA POLSKĘ”
    Grupa internetowa na Facebooku – „Maryja – Dziewica która zawsze zwycięża”, zaprasza Polaków i Polki z całej Polski i poza granicami kraju , do wzięcia udziału w modlitwie – „Modlitwa za Polskę „. Odmawiamy modlitwę różańcową – (dziesiątkę różańca, część Chwalebna -„Zesłanie Ducha Świętego”), codziennie w okresie od 18 maja do 24 maja 2015 r., w dowolnie wybranej porze dnia , w miejscu pobytu . Prosimy o informowanie w jak najszersze kręgi, znajomych o tej modlitwie .

    • cox21 said

      Ja od lat modlę się codziennie na różańcu za Ojczyznę.

      • pio0 said

        Piękne świadectwo Cox. Oby więcej takich broniących Ojczyznę, czynem, słowem, modlitwą, ofiarami.
        Bóg Ci to wynagrodzi.

        For you Cox😉

  12. pio0 said

    Modlitwa za Ojczyznę

    Boże, Ty powołałeś mnie do życia z polskich rodziców i na polskiej ziemi. Dziedzictwo mego Narodu kształtowało moje myśli, chleb polskiej ziemi żywił moje ciało. Nie mogę kochać Twojego świata, nie kochając na pierwszym miejscu mojej Ojczyzny. Proszę więc, ześlij na Nią, błogosławieństwo Swoje. Niech rozkwita w pokoju i sprawiedliwości, a ja niech poznam moje wobec Niej obowiązki i z Twoją pomocą je wypełnię. Amen.

    Modlitwa za Ojczyznę (Ks. Piotra Skargi)

    Boże, Rządco i Panie narodów, z ręki i karności Twojej racz nas nie wypuszczać, a za przyczyną Najświętszej Panny, Królowej naszej, błogosław Ojczyżnie naszej, by Tobie zawsze wierna, chwałę przyniosła Imieniu Twemu a syny swe wiodła ku szczęśliwości. Wszechmogący wieczny Boże, spuść nam szeroką i głęboką miłość ku braciom i najmilszej Matce, Ojczyżnie naszej, byśmy jej i ludowi Twemu, swoich pożytków zapomniawszy, mogli służyć uczciwie. Ześlij Ducha Świętego na sługi Twoje, rządy kraju naszego sprawujące, by wedle woli Twojej ludem sobie powierzonym mądrze i sprawiedliwie zdołali kierować. Przez Chrystusa, Pana naszego.Amen.

  13. Franciszek zadzwonił do aktywistki włoskiej Partii Radykalnej Emmy Bonino, będąc zaniepokojony jej stanem zdrowia.
    http://radiospada.org/2015/05/bergoglio-emma-bonino-danilo-quinto-ma-il-papa-se-la-fa-con-i-carnefici-della-vita/
    http://chiesaepostconcilio.blogspot.it/2015/05/danilo-quinto-vergogna.html#more

    • Emma Bonino:
      W 1972 ukończyła studia z zakresu literaturoznawstwa na Uniwersytecie Bocconi.
      W połowie lat 70. zaangażowała się w działalność polityczną włoskiego ruchu radykalnego, głoszącego postulaty pacyfistyczne, libertyńskie i antyklerykalne. W 1975 założyła instytut C.I.S.A. (Centrum Informacyjne ds. Sterylizacji i Aborcji), który przyczynił się do zalegalizowania (na skutek referendum) aborcji we Włoszech. Od tego czasu Emma Bonino, wspólnie z m.in. Markiem Pannellą, przeprowadzała szereg zagranicznych kampanii i akcji na rzecz praw człowieka, upowszechniania legalizacji rozwodów, środków odurzających, znoszenia kary śmierci.
      więcej:
      http://pl.wikipedia.org/wiki/Emma_Bonino

    • Papież zadzwonił do działaczki na rzecz legalizacji aborcji
      http://www.niedziela.pl/artykul/15578/Papiez-zadzwonil-do-dzialaczki-na-rzecz

      • pio0 said

        Zapomniałeś dodać:
        …zadzwonił do chorej na raka…
        ….niegdyś aktywnie działającej na rzecz legalizacji aborcji we Włoszech… -NIEGDYŚ, czy obecnie działającej – nie wiadomo.

        Bardzo dobrze, ze zadzwonił, jeśli czuł takie natchnienie od Ducha Świętego, może własnie ten telefon zmieni jej poglądy, jej życie, a może uratuje od wiecznego potępienia.

        Prof.Hazan także dawniej przeprowadzał bardzo dużo aborcji , a popatrz jakie teraz ma piękne poglądy, jak broni życia, nawet kosztem swojej opinii , pracy, pieniędzy, zdrowia.

        Każdy może się nawrócić, nie człowieka mamy potępiać, ale grzech, a w pierwszym rzędzie mają dostęp do Miłosierdzia Bożego, właśnie zatwardziali grzesznicy.
        Tylko trzeba jakoś dotrzeć do nich, jak? Właśnie poprzez nawet małe kroczki, rozmowę, dobre słowo, może to właśnie zaowocuje nawróceniem. Może nie dziś, może nie jutro, ale w odpowiednim czasie dla Pana Boga.

        • szach42 said

          właściwie , to liczy się tylko miłość. Niech dzwoni do kogo chce. Szkoda tylko, że osoby wrogie KK mają więcej miejsca w sercu papieża Franciszka, niż ci, co trwają stale przy Bogu. Ale ci, co strzegą praw boskich w życiu, są na dobrej drodze . Natomiast ci, co idą drogą zatracenia, potrzebują bodźca, żeby ocalić duszę. Nie wszystko musi nam się podobać. Przyjmijmy ten krzyż z pokorą . Nawet jeśli nie mamy umocnienia ze stolicy Piotrowej , to trwajmy mimo to. Mamy trwałe miejsce w sercu Boga. Ta miłość starczy za wszystko .

        • @Pio0
          Zacytowałem nagłówek ze strony Tygodnika Niedziela.
          Jeżeli chcesz więc cytuję więcej:
          Karierę polityczną Bonino rozpoczęła w latach 70-tych w radykalnej partii, która opowiadała się za referendum w sprawie legalizacji aborcji oraz za małżeństwami cywilnymi we Włoszech. W tamtym okresie została aresztowana za dokonanie aborcji, po czym stała się wiodącą postacią protestów przeciwko zakazowi aborcji. W 1975 roku należała do grona założycieli centrum informacyjnego o sterylizacji i przerywaniu ciąży. Od kwietnia 2013 do lutego 2014 r. Bonino była w rządzie włoskim ministrem spraw zagranicznych.
          A co ta kobieta „dziś” czyni?
          Kilka tygodni temu Bonino broniła eutanazji pisząc do parlamentarzystów list otwarty nawołujący do jej legalizacji.

        • Donald said

          Oczywiście jakby nie nam tu oceniać, nie znamy intencji innych. Niemniej jednak nie zwalnia nas to od pewnej ostrożności i po prostu zwykłej analizy. Tym bardziej, że niektóre wypowiedzi Franciszka budzą co najmniej zaniepokojenie. Np. niedawno w wywiadzie z ateistą Scalfarim niejako zaprzeczył istnieniu piekła czy wiecznej kary (http://biblefalseprophet.com/2015/04/22/scalfari-says-the-francis-claims-there-is-no-hell-or-eternal-punishment/), innym razem mówił, że wystarczy, że ateiści będą czynić dobro i to wystarczy do zbawienia (czyli wiara nie jest potrzebna), że on nie ma zamiaru nawracać ateisty, czy nawet, że nie wierzy w Boga Katolickiego… Tu oczywiście oponenci mówią, że nie wiadomo czy takie słowa Franciszka faktycznie padły itp. Chris Ferrara z „Fatima Prospectives” (źródło w linku powyżej) twierdzi, że wszystkie wywiady ze Scalfarim zostały przez Franciszka autoryzowane i opublikowane w formie książki wydanej przez wydawnictwo watykańskie. Są zatem wiarygodne.

          Ferrara też zwraca uwagę na rozmowy telefoniczne, które wykonuje Franciszek, w których jakby przeprasza ludzi za fundamentalne wymagania dyscypliny kościelnej. Tak było np. w przypadku kobiety z Argentyny, której Franciszek (podobno) poradził, że może przyjmować Komunię Św. pomimo, że formalnie żyje w stanie cudzołóstwa.

          Jak też widać, tego typu papieskie telefony, mają pewien spektakularny wymiar. Można by rzec wymiar PR-owy, który wielu ludzi odbiera bardzo pozytywnie (np. jak to Papież pochyla się nad zwykłymi ludźmi, przeżywającymi problemy). Czy jednak chodzi tylko o pewne zewnętrzne gesty – nie nam oceniać… Czas pokaże.

        • marcogiani said

          Odnośnie spotkania Franciszka z Castro, przypomniały mi się słowa z orędzi MBM, iz Papież bedzie zaangażowany w politykę światową,

        • pio0 said

          Nie wiem czy ma mniej w sercu wierzących, a bardziej wrogich kościołowi.
          Nie wiem co w jego sercu jest, ile modli się za tych czy tamtych, do kogo dzwoni, a do kogo nie.

          Zauważyłem że tylko wyciąga się brudy, jakieś wypowiedzi kontrowersyjne, a dlaczego nie pisze się o dobrych gestach, czynach, słowach? Hmm?
          Przecież wiele takich, nawet ostatnio na temat modlitwy, solidaryzacji, pomocy z ofiarami trzęsienia ziemi.
          No ale tak, tu zawsze ktoś może powiedzieć, że zajmuje się tylko tymi, a tamtymi już nie, zaraz wymyśli że fałszywe miłosierdzie itp., że ktoś by wolał to czy tamto, jak ktoś bardzo chce to na wszystko znajdzie „ale”….
          Pewne gesty, słowa i mi się nie podobają, lecz może dla kontrastu zacznijcie również widzieć dobre słowa, gesty, a nie tylko co popatrze kontrowersje. To nie jest przezorność. Czemu mało kto wstawi cokolwiek dobrego?
          Zresztą komu to wadzi, że dzwoni do tego czy tamtego, z tych czynów Pan Bóg go osądzi.
          Na koniec zacytuje słowa szach: „właściwie , to liczy się tylko miłość.”
          Spokojnej nocy.

        • Hoplita said

          bzdurki gadasz nie chodzi o to ze zadzwonil tylko o manifestacje do kogo.

  14. bozena2 said

    Czytajcie na zdrowie.
    https://www.google.pl/search?q=onet&ie=utf-8&oe=utf-8&gws_rd=cr&ei=snhPVcTgFqHSyAPEwoDQCQ#q=kuracja+%C5%BCycia+metod%C4%85+dr+clark+pdf

  15. Dana said

    Szymborska Wisława

    „Nic dwa razy”

    Nic dwa razy się nie zdarza
    I nie zdarzy. Z tej przyczyny
    Zrodziliśmy się bez wprawy
    I pomrzemy bez rutyny.

    Choćbyśmy uczniami byli
    Najtępszymi w szkole świata,
    Nie będziemy repetować
    Żadnej zimy ani lata.

    Żaden dzień się nie powtórzy,
    Nie ma dwóch podobnych nocy,
    Dwóch tych samych pocałunków,
    Dwóch jednakich spojrzeń w oczy.

    Wczoraj, kiedy twoje imię
    Ktoś wymówił przy mnie głośno,
    Tak mi było, jakby róża
    Przez otwarte wpadła okno.

    Dziś, kiedy jesteśmy razem,
    Odwróciłam twarz ku ścianie.
    Róża? Jak wygląda róża?
    Czy to kwiat? A może kamień?

    Czemu ty się, zła godzino,
    Z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
    Jesteś- a więc musisz minąć.
    Miniesz- a więc to jest piękne.

    Uśmiechnięci, wpółobjęci,
    Spróbujemy szukać zgody,
    Choć różnimy się od siebie,
    Jak dwie krople czystej wody.

  16. bozena2 said

    Szanowny Panie Adminie, proszę aby się Pan nie zniechęcał ani wynikami wyborów, jeśli po ludzku będą beznadziejne, ani niezrealizowaną pielgrzymką, a oto słowa, które jak czytałam , to od razu pomyślałam, że są przeznaczone dla Pana.
    http://www.objawienia.pl/argasinska/arg31.html

    Anna:
    Proszę Cię Jezu, udziel mi łaski, wesprzyj mnie Sobą, abym czyniła postępy na drodze do świętości. Myślę, że dopiero teraz poczułam w sercu pragnienie, aby zostać świętą. Co jeszcze jest we mnie największą przeszkodą?

    Jezus:
    Przeszkodą do świętości są zniechęcenia, wszelkie zniechęcenia w niepowodzeniach i przeciwnościach, jakie cię dotykają, a które Ja Sam na ciebie dopuszczam po to, by dać ci okazję do ćwiczenia się w doskonałości. Sama z siebie nie wypowiedziałabyś tej prośby. To JA doprowadziłem cię i rozbudziłem w tobie to pragnienie poprzez przeciwności, które piętrzą się w każdej godzinie. Chcę, byś w owych przeciwnościach trwała z wielką cierpliwością — a będziesz ich miała jeszcze więcej, jak zapowiedziałem ci to w drugiej książce. Dusza, która dąży do uświęcenia, stacza ustawiczną walkę. Ma ona polegać na pokonywaniu swoich słabości, bo te oddalają duszę od Boga.

    I tak podam na twoim przykładzie, czego oczekuję od duszy, która pragnie iść drogą świętości. Zanotuj to zdanie, którego jeszcze nie rozumiesz do końca, a które pragnę omówić.

    Oprzyj się na Mnie — oznacza: zrzuć wszystko na Mnie. I tak np. zaplanowałaś sobie jeszcze przed laty stałe godziny w ciągu dnia na modlitwę i nagle w twoim życiu wszystko ulega zmianie. Czas na modlitwę, któryś ty sobie wyznaczyłaś, zostaje ci zabrany poprzez sytuację, w której cię osadzam i którą na ciebie dopuszczam. Tę sytuację możesz, jeśli zechcesz, uczynić piękną modlitwą poprzez dawanie miłości ludziom, którzy w tym czasie pukają do twych drzwi.

    Nie możesz, Anno, powiedzieć tym ludziom, którzy potrzebują twojej pomocy: „Teraz do mnie nie przychodźcie, nie mam dla was czasu, bo teraz się modlę”, a przy tym zachowując złość czy niechęć w sercu do tych ludzi. Mówisz mi, że tęsknisz za Mną, za modlitwą, a nie rozpoznajesz, że najlepsze co możesz mi ofiarować, to właśnie te wszystkie czynności dnia codziennego, które, wykonywane w wielkiej cierpliwości i miłości, mogą być najcenniejszym podarunkiem dla Mnie.

    Złość połączona z niecierpliwością przynosi negatywny skutek. Panuję nad wszystkim, nad każdą chwilą w twoim życiu, więc przestań się, Anno, buntować. Przyjmuj wszystko z miłością i wdzięcznością jako najcenniejsze dary dla Mnie. To ty powinnaś dostosować się do Moich życzeń, a nie Bóg do twoich. Choć czasami wydaje ci się, że twoje odczucia są Bożymi, to wiedz że tak nie jest.

    Zapamiętaj: zawsze wypełnisz Wolę Bożą, jeśli całkowicie zrezygnujesz ze swojej woli. I tak na przykład, jeśli planujesz dziś posprzątanie mieszkania, a Ja ci w tym przeszkodzę, to z uśmiechem i radością poddawaj się tej sytuacji. Nastanie wtedy w sercu dziecięca ufność i pokój.

    Zawsze mów sobie: „Cóż ja znaczę? Jeśli Pan chce inaczej, niech tak będzie”. Zniknie wtedy złość, ból, zawiedzenie. Twoje plany całkowicie podporządkuj Moim planom.
    Jeśli spadnie deszcz — uwielbiaj Boga,
    jeśli będzie susza — uwielbiaj Boga,
    jeśli będziesz syta — uwielbiaj Boga,
    jeśli będziesz głodna — uwielbiaj Boga.

    Nie zabiegaj specjalnie o to, czego zmienić nie możesz, bo będę zawsze stawiał ci przeszkody, aż zniknie hardość i upór. Wiem, że kochasz Mnie całym sercem, ale chcę, by to serce całkowicie zdało się na Mnie — jak małe dziecko w ramionach ojca.

    Jeśli czynisz co możesz (warunkiem jest praca w łasce uświęcającej), a mimo to nic z tego nie wychodzi, to znaczy, że postawiłem przeszkodę i nie ma wtedy powodu do złoszczenia się na ludzi. Nie oceniaj i nie potępiaj, bo wydajesz wtedy wyrok na Boga.

    Twarde słowa kieruję dziś do ciebie, ale przyjąłem twoją prośbę, pomogę ci wejść i zostać (podkreśl) na zawsze na drodze świętości, bo tę przewidziałem dla ciebie przed przyjściem twoim na świat. Zostaniesz świętą — tak chce Bóg.

    Jeden warunek stawiam ci na ostatnim odcinku drogi: cokolwiek usłyszysz o sobie, jakiegokolwiek doznasz poniżenia (co zechcę to dopuszczę) — ty odpowiadaj: „Tak, Panie, przyjmuję wszystko co mi dajesz, bo dobre jest to co, od Ciebie przychodzi”.

    Wiedz, że będziesz uznana za dziwaczkę, przygotuję ci też samotność i niezrozumienie. Obalę twoje autorytety, którym ufasz, po to, byś w Moich Ramionach zaznała odpoczynku i ukojenia. Zazdrosna Moja miłość, mała sekretarko, nie chce twojego „ja”. Pragnę zobaczyć cię zupełnie bezradną i nic nie pojmującą. Zniszczę twoje „ja” i ten błysk, którym jeszcze się posługujesz. Usunę wszystko, co oddala cię ode Mnie, i wtedy przyjdę po ciebie. Stanie się tak, jak powiedziałem.

    Proszę, by ta pielgrzymka do Medziugorja była twoją ostatnią jako organizatora. Zostaw tę posługę innym.

    Nie chcę twojego błysku. Chcę, byś błyszczała tylko przede Mną. Jedyne, co ci zostawiam, to pisanie książki. Pragnę, by dzieło, które jest Moim, było kontynuowane do końca twego życia na ziemi. Dziecko, przyjmij to, co ci daję, jako wielkie wyróżnienie.

    Pamiętaj na Moje słowa: „Ostatni będą pierwszymi”. Bądź zatem tą ostatnią, nie szukaj uznania, zrozumienia, wcale się nie tłumacz. Daj Moje orędzie kapłanowi, którego wyznaczyłem ci na spowiednika, i staraj się wsłuchiwać w jego słowa. Sam będę mówił do ciebie przez niego i żądam od ciebie całkowitego posłuszeństwa. To co ci powie, przyjmij jako słowa ode Mnie, choćby według twojej oceny były trudne do przyjęcia. Będę błogosławił ci w dalszej pracy nad uświęceniem duszy. Twój Jezus.

  17. krystynka said

    Będąc dzisiaj na wyborach ,wzięłam swoją kartkę i napisałam na niej długopisem który już tam leżał w oczekiwaniu na wyborcę.Sprawdzę czy rzeczywiście tusz wyblaknie,po 4 godz. i tutaj napiszę.

    • Gosia 3 said

      Ja zrobiłam to samo. Napisałam na kratce nawet dwoma tam leżącymi długopisami. Jak do tej pory nic nie wyparowało, a minęły 4 godz. Nie mam w domu gumki bo może da się zetrzeć. Jutro to sprawdzę.
      Ale jeszcze co mnie bardzo zdziwiło , dzisiaj dwukrotnie słyszałam w tv ,że jakiekolwiek dopisanie na kartce czegokolwiek nie unieważnia głosu. Popatrzcie gdyby w regulaminie tak faktycznie było to wtedy obowiązkowo podpisać słownie na dole kartki na kogo się głosowało i nie byłoby możliwości sfałszowania. Uważam, że w wyborach parlamentarnych powinien znaleźć się taki zapis, że koniecznie napisać dodatkowo słownie na kogo się głosuje.

      • Dzieckonmp said

        W przepisach tak jest. Dopiski nie uniewazniają głosu. Ale w komisjach siedzą często ciemni ludzie i klasyfikują taki głos jako nieważny. Ja mały podpis zrobiłem swojej karty w rogu na dole i fotkę.

  18. Dana said

    Dzieci z Fatimy. Anioł Pokoju

    Anioł zachęca do ufności
    „Nie bójcie się! Jestem Aniołem Pokoju!”.

    Takie były pierwsze słowa, jakie wiosną 1916 r.
    skierował do pastuszków fatimskich lśniący
    niebiańskim światłem młodzieniec niezwykłej
    urody. Nie lękajcie się!

    Modlitwy przekazane dzieciom przez Anioła Pokoju

    Akt uwielbienia Boga:

    Boże mój, wierzę w Ciebie. Uwielbiam Ciebie! Ufam Tobie i miłuję Ciebie! Proszę Cię o przebaczenie dla tych, którzy w Ciebie nie wierzą, Ciebie nie wielbią, Tobie nie ufają i Ciebie nie miłują.

    Modlitwa do Trójcy Przenajświętszej:

    Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu i Duchu Święty. W najgłębszej pokorze cześć Ci oddaję, ofiaruje Tobie Przenajdroższe Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo Pana naszego, Jezusa Chrystusa, obecnego na ołtarzach całego świata, jako wynagrodzenie za zniewagi, świętokradztwa i obojętność, którymi jest On obrażany. Przez nieskończone zasługi Jego Najświętszego Serca i przez przyczynę Niepokalanego Serca Maryi, proszę Cię o łaskę nawrócenia biednych grzeszników. Amen.

    N a b o ż e ń s t w a F a t i m s k i e -od 13 maja do 13 października .

    „Kiedy Jan Paweł II ogłosił Hiacyntę i Franciszka Marto czcigodnymi Sługami Bożymi, a potem – 13 maja 2000 r. – zaliczył w poczet błogosławionych, Kościół po raz pierwszy w historii dał nam jasne świadectwo, że już małe dzieci mogą zrealizować powołanie, które jest udziałem każdego chrześcijanina – do bycia świętymi; ukazał także, że wypełnienie tego powołania dokonało się nie na skutek niezwykłych doświadczeń duchowych, które stały się ich udziałem, ale dzięki ich heroicznej wierności i gotowości na podjęcie wszystkiego, o co prosiła ich Matka Boża. Wspaniałe świadectwo ich życia stało się dla nas znakiem, że orędzie z Fatimy jest pewną drogą do osobistego uświęcenia i że dokonuje się ono pod matczyną opieką Maryi.”.

    http://www.sekretariatfatimski.pl/fatima-objawienia/396-zjaienia-si-anioa-1915-1916

  19. bodka said

    Dzięki, jak masz to podaj nowsze

  20. Dzieckonmp said

    Agent bezpieki odsłania prawdę o śmierci ks. Popiełuszki

    http://www.radiownet.pl/publikacje/agent-bezpieki-odslania-prawde-o-smierci-ks-popieluszki

  21. Kasia1 said

    huraaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: