Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

ŚWIETLISTY PAN w HOSTII – Dubno 1867 r.

Posted by Dzieckonmp w dniu 4 Czerwiec 2015

cud14

 

Upadek powstania styczniowego w 1863/4 r. oznaczał początek rosyjskich represji.

Kilkadziesiąt tysięcy powstańców utraciło życie – zginęli podczas potyczek lub zostali zamordowani przez wojska rosyjskie. Stracono prawie tysiąc osób. Ok. 40 tys. skazano na katorgę i zesłano na Syberię. Ok. 10 tys. osób wyemigrowało. Tysiące chłopców wcielono do armii carskiej. Dziesiątki tysięcy drobnej szlachty, szczególnie z terenów centralnej Rzeczpospolitej, na granicy dzisiejszej Polski i Ukrainy, przesiedlono. W samym Królestwie Polskim, pseudo-państewku pod berłem cara, skonfiskowano 1660 majątków szlacheckich, oddając je na licytację lub obdarowując nimi oficerów rosyjskich. Na terenach pozostających poza granicami Królestwa, a należących do przedrozbiorowej Rzeczypospolitej, dotknęło to 1800 majątków polskich. Miastom, które czynnie popierały to największe polskie powstanie, odebrano prawa miejskie, powodując ich upadek…

Szczególnie krwawo Rosjanie rozprawili się z powstaniem na Litwie, którą terroryzowały egzekucje generał-gubernatora Michała (ros. Михаил) MurawjowaWieszatiela” (1796, Moskwa – 1866, Sankt Petersburg). Rozstrzelali bądź powiesili 700 osób…

Władze rosyjskie przystąpiły do wzmożonej rusyfikacji społeczeństwa polskiego, mającej na celu upodobnienie terenów Królestwa Polskiego (pod władzą cara – tzw. Kongresówki) do innych prowincji Imperium Rosyjskiego. Zresztą już w 1867 r. zniesiono resztę autonomii Królestwa Polskiego, nazywanego odtąd Krajem Nadwiślańskim (ros. Привислинский край)

Polityka rusyfikacyjna dotknęła w szczególności szkolnictwo, w którym stopniowo wprowadzono zakaz używania języka polskiego – od 1866 r. język rosyjski obowiązywał na lekcjach historii i geografii; od 1872 r. język polski był już tylko językiem nadobowiązkowym, a od 1885 r. prowadzono w nim jedynie lekcje polskiego i religii…

Zabroniono też używania języka polskiego w życiu publicznym, rozwiązano wiele organizacji i stowarzyszeń, nazwy miejsc zmieniono na rosyjskie…

Nie oszczędzono też Kościoła rzymskokatolickiego, który uznano za bastion polskości. Poprzez aresztowania księży, wywożenie opornych kapłanów w głąb Rosji, konfiskatę dóbr kościelnych, likwidowanie klasztorów (pozwolono działać jedynie szarytkom, paulinom oraz klasztorom z małą liczbą – do siedmiu – zakonników), rozproszenie zakonników, zakaz przyjmowania do nowicjatu, zakaz publicznego odprawiania uroczystości religijnych, starano się w pełni podporządkować Kościół państwu.

Papież bł. Pius IX (1792, Senigallia – 1878, Watykan) okazał się jednym z nielicznych przywódców, który wystąpił w obronie Polaków. 15.xi.1863 r. Watykan opublikował „Białą Księgę” zawierającą ok. 100 dokumentów opisujących wydarzenia. W odpowiedzi carska Rosja 6.xii.1863 r. zerwała konkordat z Watykanem… W mowie tronowej z 24.iv.1864 r. Pius IX powiedział: „Sumienie mnie nagli, abym podniósł głos przeciwko potężnemu mocarzowi, którego kraje rozciągają się aż do bieguna. Monarcha ten prześladuje z dzikim okrucieństwem naród polski i podjął dzieło bezbożne wytępienia religii katolickiej w Polsce”.

30.vi.1864 r. Pius IX ogłosił encyklikę „Ubi urbaniano”, w której poparł heroiczną walkę Polaków i wymienił prześladowania, jakie z racji wierności wierze katolickiej ich za to spotkały ze strony Rosjan.

W odpowiedzi car Aleksander II (1818, Moskwa – 1881, Sankt Petersburg) zniósł najpierw (ukazem z 5.vi.1866 r.) diecezję kamieniecką, wcielając jej terytorium do diecezji łucko-żytomierskiej, a następnie — w podobny sposób (ukazem z 15.vii.1869 r.) – skasował diecezję mińską i włączył jej terytorium do diecezji wileńskiej

By całkowicie podporządkować Kościół Rosjanie stworzyli tzw. Kolegium Rzymskokatolickie. Kolegium to, powołane w 1867 r. w Petersburgu, miało kierować działalnością Kościoła Katolickiego. Kościołowi zakazano kontaktów z papieżem, w tym uczestnictwa w I soborze watykańskim. Władze rosyjskie uzurpowały sobie prawo do obsady stanowisk kościelnych, w tym również w metropolii warszawskiej. Rosjanie wydalili biskupów, z Warszawy i innych diecezji: w 1870 r. żaden z polskich biskupów, na terenie okupacji rosyjskiej, nie przebywał w swojej diecezji…

W 1873 r. do Jarosławia nad Wołgą wywieziony został arcybiskup warszawski, św. Zygmunt Szczęsny Feliński, a urząd metropolity warszawskiego do 1882 r. pozostawał nie obsadzony. W 1875 r. władze carskie zlikwidowały Kościół unicki w diecezji chełmskiej, a ludność była siłą zmuszana do przechodzenia na prawosławie…

Jednocześnie antykatolicka propaganda usiłowała wprowadzić schizmatyckie treści do nauczania w katolickich kościołach…

Biskupi, zakonnicy i kapłani polscy masowo sprzeciwiali się decyzjom Kolegium Petersburgskiego. Wielu z nich zapłaciło za to zesłaniem na Syberię. Odwaga duchowieństwa była przykładem dla wiernych, by wytrwać w prawdziwej wierze i wierności Ojcu świętemu. Niemniej jednak liczni katolicy ulegli okupantowi i schizma w Kościele stawała się faktem…

Podobne represje dotknęły Polaków w zaborze pruskim, gdzie niemiecka „walka kulturowa” (niem. „Kulturkampf”) miała doprowadzić do ograniczenia praw Kościoła katolickiego…

I wtedy właśnie, w tak tragicznym dla naszego narodu kontekście, w maleńkim kościółku w wiosce zwanej Dubno (a może Dubna) miał miejsce niezwykły Cud Eucharystyczny. Niezwykły, a jednocześnie najbardziej chyba ukrywany, tak skutecznie, że nawet dziś trudno jest ustalić dokładnie, gdzie miał miejsce…

Cud wydarzył się, gdy 5.ii.1867 r. pobożna ludność wioski uczestniczyła w Czterdziestogodzinnym Nabożeństwie. W czasie wystawienia Najświętszego Sakramentu kapłan i wierni zauważyli nagle świetliste promienie emanujące – wystrzeliwujące – z Najświętszej Hostii

Po chwili w środku Hostii ukazała się postać Męska Postać

Zdumiony kapłan trwał w milczeniu… Do ołtarza zaczęli przybliżać się wierni…

Wizja trwała aż do końca nabożeństwa i widziana była przez wszystkich zgromadzonych. Nie brakowało wśród nich zastraszonych, niepewnych, chylących się ku schizmie…

Wieść o objawieniu szybko obiegła okolicę.

Zainteresowała się nią oczywiście rosyjska, okupacyjna władza. Wezwano więc kapłana na przesłuchanie. Raport z niego trafić miał na biurko rosyjskiego gubernatora, który nakazać miał, pod karą więzienia, absolutne milczenie na temat wydarzenia…

Proboszcz nie uległ jednakże szantażowi i poinformował o zdarzeniach swojego biskupa. Ze względu na niebezpieczeństwo rosyjskich represji, które dotknąć mogły i parafię – włącznie z zamknięciem kościoła – i wiernych indywidualnie, władze kościelne zdecydowały nie rozgłaszać informacji o cudzie…

Mimo tego w krótkim czasie wieść o cudownym objawieniu obiegła ziemie polskie, podnosząc na duchu umęczony naród i wzmacniając wiarę w przetrwanie i zwycięstwo wiary katolickiej…

Do dziś wszelako tajemnicą owiane jest miejsce opisywanego wydarzenia. Mówi się o wsi Dubno, albo Dubna, choć trudno takową znaleźć na mapie. Wydarzenie mogło mieć miejsce w Dubnie na Wołyniu, mieście powiatowym – w takim razie Cud można odczytywać także w świetle mającej nastąpić ok. 80 lat później zagładzie Polaków z rąk ukraińskich siepaczy – ale nie wiadomo, w którym z kościołów (a były tam co najmniej cztery). Zresztą w takim przypadku nie nazywano by go pewnie „małym kościółkiem”, jak podają źródła.

Nieznane są też dane świadków, ani wspomnianego biskupa czy przedstawicieli zaborczych władz rosyjskich…

Źródło: swzygmunt.knc.pl

 

Odpowiedzi: 199 to “ŚWIETLISTY PAN w HOSTII – Dubno 1867 r.”

  1. Dzieckonmp said

    Tez mało znany Cud Eucharystyczny mający miejsce w naszych czasach

    Cud w Stich, Niemcy, rok 1970

    We wtorek, 9 czerwca, o godzinie ósmej wieczorem, szwajcarski kapłan przygotowywał się do odprawiania Mszy Świętej w kaplicy w Stich.
    W czasie Mszy Świętej, zaraz po Konsekracji, zauważył on maleńką plamę krwi na korporale. W momencie Podniesienia Kielicha dostrzegł następną plamę krwi.
    Po odprawieniu Mszy Świętej kapłan schował płótna w bezpieczne miejsce i udał się natychmiast do chorego duszpasterza parafii – w którego zastępstwie odprawiał Mszę Świętą.
    Obaj kapłani razem zbadali płótna, nie znajdując żadnego naturalnego wyjaśnienia dla pojawienia się śladów krwi. Postanowili odesłać płótna do laboratorium chemicznego w celu dokonania badań naukowych
    Badania przeprowadzane były bez ujawniania skąd pochodzą. Rezultaty czterech analiz wykazały, że plamy pochodzą od ludzkiej krwi. Co więcej, dyrektor laboratorium klinicznego stwierdził, że w jego przekonaniu krew ta musiała pochodzić od człowieka cierpiącego agonię.
    W miesiąc później, 14 lipca 1970 roku, ten sam kapłan przygotowywał się do odprawienia Mszy Świętej. Sprawdził ze specjalną uwagą stan ołtarza, obrusa, korporałów oraz kielicha stwierdzając, że są w pełni czyste i nieuszkodzone. W czasie Mszy Świętej, po Konsekracji, na korporale pojawiły się ponownie plamy krwi. Na każdej plamie wyraźnie rysował się kształt krzyża. Kapłan obrócił się lekko i dał znak kościelnemu by podszedł bliżej. Gdy kościelny ogarnięty zdumieniem wpatrywał się w plamy krwi, kapłan udzielał Komunii Świętej. Po zakończeniu Mszy Świętej kapłan zaprosił wiernych do ołtarza, by na własne oczy ujrzeli to cudowne zjawisko.
    Podobnie jak poprzednio postanowiono przebadać plamy ale w innym laboratorium.
    Wyniki badań, stwierdziły że plamy spowodowane były ludzką krwią.

    • Dana said

      My mamy Cud w Sokółce.

    • Dana said

      NA BOŻE CIAŁO

      Idzie, niesiony wśród łez i pieni
      I kwiatów woni i bicia dzwonów, –
      Idzie Pan świata, gór i strumieni
      Wśród adoracji serc milionów.

      Wszak gdy odchodził w niebios wyżyny,
      Rzekł, iż z Swym Sercem wśród nas zostanie;
      Bo nas ukochał, jak ojciec syny,
      Bo Sobie obrał wśród nas mieszkanie.

      I został w cichej tej Hostii Białej,
      Którą się On, Bóg – człowiek osłania,
      By nas nie trwożyć blaskiem Swej chwały,
      By nas do Swego porwać kochania.

      O cześć Ci Hostio, Aniołów Chlebie!
      Hołd Ci najgłębszy, Boże w osłonie!
      O karm nas Sobą – aż kiedyś w niebie
      W Sercu Twym dusza nasza zatonie.

      ks. Wł. Wojtoń T. J. 1932 r.

  2. tomaszgd said

    Prezydent-elekt dr Andrzej Duda wraz z rodziną na uroczystości Bożego Ciała w Krakowie:

    • Zorrro said

      A żona i córka…?

      • tomaszgd said

        Żona i córka… cóż, myślę że będą lepsze od żony i córki Kaczyńskiego😉 Żony tak naprawdę maja niewielki wpływ na męża polityka choć nie zawsze. Tu wydaje się że Agata Kornhauser będzie wycofaną Pierwszą Damą nie ujawniająca swoich poglądów. Nie pochodzi ona z rodziny narodowo-katolickiej. Tak więc uprzedzając fakty córka też nie musi być idealna. Ale wybieraliśmy Andrzeja Dudę. Rodziców ma niesamowitych i sam jest niesamowity jeśli chodzi o dotychczasowy życiorys. Zapowiada sie najlepszym prezydentem Polski w całej historii. Żony Kaczyńskiego, Reagana czy Busha miały poglądy lewicowe czy liberalne ale nie wpływało to na podejmowane decyzje przez ich mężów.

        • Zorrro said

          Tomaszgd
          Chciałbym podzielic twój optymizm…
          Niestety wpływy żon i rodziny są slabo obserwowalne w światowej polityce , ale jakieś one są.
          Niektore środowiska potrafią swoje wpływy mocno wykorzystywać, szczegolnie nasi bracia „starsi”.
          Nie przecejialbym możliwości prezydenta, Musimy wygrac nadchodzace wybory. Wtedy jest szansa prawdziwych zmian w Polsce… Masoneria jednak nie śpi.

      • Anka said

        +
        „A żona i córka…?”

        Mam nadzieję, że ich absencja wynikła z przyczyn czysto fizycznych. I jeszcze mam nadzieję, że się nie łudzę.

      • Patryk Mobilny said

        Obecnie wybrany Prezydent elekt to człowiek wspaniały, prawdziwy katolik i patriota, ale nie zapominajmy, że wychowuje żydowskie dziecko. W kulturze żydowskiej dziedziczenie narodowości odbywa się po linii matki. Poza tym jest związany z PIS, za którym stoją loże masońskie: rytu szkockiego i żydowska B’nai B’rith – Loża Polin. Od dawna wiadomo, że PiS jest najaktywniejszym reprezentantem interesów amerykańskich i izraelskich w Polsce. W poniedziałek w „polskim” sejmie zaczęła działalność proizraelska grupa lobbystyczna. Na jej czele stanął poseł PiS Jan Dziedziczak.
        Myśląc o nim, miejmy świadomość jacy ludzie go otaczają. Módlmy się, aby udało mu się wybić na niezależność, choć moim zadaniem nie będzie to łatwe, przede wszystkim ze względu na żonę.

        • tomaszgd said

          Za PiS nie stoją żadne loże masońskie. Powtarzam wybraliśmy Andrzeja Dudę a nie jego żonę. Ona jest jaka jest. Zresztą dotychczas nawet słowem nie dała poznać aby miała jakieś inne niż jej mąż poglądy. Bez histerii. Córka Andrzeja dudy jest osobą pełnoletnią i sama odpowiada za swoje czyny. Ona także nie zrobiła nic do czego ktokolwiek mógłby się przyczepić.

        • Dzieckonmp said

          Patryk albo będziesz pisał mądre komentarze albo będziesz siał nienawiść do innych posługując się podrzutkami wiadomych sił. Nie ma miejsca na tym blogu do szerzenia nienawiści. Co to za zdanie „nie zapominajmy że wychowuje żydowskie dziecko”.

          Czy uważasz to dziecko za podludzia??
          Dla mnie żydowskie, rosyjskie, niemieckie dziecko jest tak samo kochane jak polskie dziecko. To jest człowiek i należy mu się szacunek i godność dziecka Bożego. Widać że nie przebywałeś w innych krajach skoro tak traktujesz inne narodowości. Nie rozumiesz je i chciałbyś je tresować jak swojego psa.

        • tomaszgd said

          Jak dziedziczenie żydowskie jest po linii matki to żona Dudy jest…. Ślązaczką tak jak jej matka.
          http://pl.wikipedia.org/wiki/Agata_Kornhauser-Duda

        • Anka said

          +
          „W kulturze żydowskiej dziedziczenie narodowości odbywa się po linii matki.”

          Fakt. Ale skąd się ta kultura wzięła skoro są sakramentalną rodziną?

        • Vesper said

          Wpis moim zdaniem tragiczny- „(…) nie zapominajmy, że wychowuje żydowskie dziecko”. Jezus był Żydem, Maryja była Żydówką, Apostołowie również, przypominam. Takimi tekstami jako katolicy i ludzie o prawicowych poglądach wydajemy świadectwo o sobie. Niesmaczne i bardzo krzywdzące dla Prezydenta Dudy.

        • Dzieckonmp said

          Tak sobie pomyślałem że jak byłem w Medjugorje to widziałem, spotykałem ludzi prawie z wszystkich krajów w tym i z Izraela. Nie zauważyłem aby ktoś odnosił się z nienawiścią do innej narodowości. Wszyscy byliśmy dziećmi Królowej Pokoju. Wszystkim nam przyświecała prośba Jezusa aby być jedno. Pamiętam doskonale że najbardziej radośnie witaliśmy pielgrzymów z Izraela. Zaś tu w Polsce Andrzej bierze ślub w kościele z żoną, trwają w małżeństwie około 20 lat, nie rozwodzą się jak inne małżeństwa a mimo to znaczny odsetek Polaków katolików wysłałoby żonę Andrzeja do gazu. Smutny jest ten nasz kraj. Może tu się okazuje dlaczego tak piszą o Polakach za granicą.

        • Dana said

          Małżeństwo Pana Dudy to jego sprawa.Nikt mu nie życzy źle.Adminie żydzi jeszcze wrócą.

        • Dzieckonmp said

          Pod tym komentarzem trzeba powiedzieć prawdę tym co od razu łapią się na kłamstwa. A że łapią się to wystarczy zobaczyć ile komentarzy było które informowały o sensacyjce. Pisze Patryk Mobilny ale też pisał Darek jak i Adrian. Wszyscy podważyli w jakimś stopniu autorytet posła Dziedziczaka z PIS a nikt nie sprostował tej informacji. Komentarze kłamliwe pojawiły się bardzo szybko ale według mnie to dlatego bo dotyczyły posła PIS. Widać jak wielu pragnie aby tylko przyłożyć komuś kto należy do PIS. Nienawiść zaszczepiona przez PO , przez Niesiołowskiego w serca Polaków rozrosła się i jako emisariusze wypelniają swoje zadanie na blogach.
          A jaka jest prawda jesli chodzi o posła Dziedziczaka?

          Jan Dziedziczak: w Sejmie nie powstanie grupa lobbująca na rzecz Izraela
          Ze zdziwieniem przeczytałem artykuł jednego z izraelskich portali gdzie jakiś dziennikarz z którym nigdy nie rozmawiałem napisał o tym, ze w Sejmie ma powstać grupa lobbystow na rzecz Izraela i ja miałbym w tej grupie być. JEST TO CALKOWITA NIEPRAWDA – pisze na facebookowym profilu poseł PiS Jan Dziedziczak.

          O powstaniu takiej parlamentarnej grupy pisał dziennik „Jeruzalem Post”. Jak relacjonuje poseł Dziedziczak „do spotkania z delegacja z Izraela faktycznie doszło. Rozmawialiśmy tam o wsparciu dyplomatycznym dla Izraela w konflikcie bliskowschodnim, znaczna cześć naszego spotkania była poświęcona polityce historycznej. Zgodziliśmy się, ze wypowiedzi o polskich obozach koncentracyjnych są niedopuszczalne. Podkreśliliśmy, ze za II Wojnę Światową odpowiedzialni są Niemcy a nie jacyś naziści. Nie rozmawialiśmy o lobbingu na rzecz Izraela”.

          Jak deklaruje polityk „od dawna interesuje się polityka bliskowschodnia, uczestniczę w spotkaniach dla chrześcijańskich parlamentarzystów poświęconej tej tematyce”.

          „W swoich wypowiedziach nigdy nie okrywałem ze w konflikcie Izraelsko-Palestynskich jestem po stronie Izraela. Przyczyn jest wiele: poczynając od przyczyn związanych ze zderzeniem cywilizacji – Izrael jest brama dla radykalnego islamu dla naszej cywilizacji, przez bycie na arenie międzynarodowej w jednym obozie ze Stanami Zjednoczonymi a nie z W. Putinem, po zrozumienie, zwłaszcza jako poseł z kraju który tyle lat bym pod zaborami, ze naród żydowski ma prawo do swojego państwa – aby nie musiał tułać się po całym świecie – my Polacy wiemy to dobrze, bo wielu Żydów było kiedyś na naszych ziemiach. Dziś maja swój Izrael, nie muszą nigdzie uciekać, nie muszą uciekać np. do Polski. Wspierajmy go zatem dyplomatycznie w procesie bliskowschodnim. To, się nam jako Polsce opłaca. Bo punktem wyjścia moich wszelkich działań jest interes Polski” – czytamy w internetowym wpisie posła.

          Dziedziczak zauważa, iż relację polsko-żydowskie są „ze strony polskiej prowadzone na kolanach – lub – co propagują pewne marginalne środowiska polityczne – nie prowadzi się ich wcale. Obie postawy są złe. Dialog trzeba prowadzić, ale punktem wyjścia dla polskiego polityka powinny być interesy polskie (tak jak dla izraelskiego izraelskie, francuskiego – francuskie etc.). To niby oczywistość ale przez ostatnie 25 lat nie zawsze to było u nas widoczne. I dlatego w relacji z Izraelem powinniśmy postulować mocno i zdecydowanie nasze sprawy: np. prawdę historyczna – Polacy byli jedna z największych ofiar II Wojny Światowej a za Holokaust są odpowiedzialni Niemcy (a nie tajemniczy naziści)”.

          Brakuje mi tej postawy także w polityce kulturalnej i edukacyjnej naszego rządu (polecam moje wypowiedzi o filmach „Pokłosie” i „Ida” – gdzie za pieniądze polskiego podatnika przedstawia się nas jako naród sprawców i eksportuje ta narracje za granice – vide „Ida” jako reprezentant Polski w walce o Oscara). Jest to niebezpieczne ze względów moralnych, pozycji Polski i Polonii za granica a także ze względu na pojawiające się (całkowicie nieuzasadnione) pomysły „odszkodowań” jakie Polska miałaby płacić organizacjom żydowskim. Moje stanowisko jest jednoznaczne: nie ma ŻADNEGO uzasadnienia dla takich wypłat – podkreśla poseł.

          Read more: http://www.pch24.pl/jan-dziedziczak–w-sejmie-nie-powstanie-grupa-lobbujaca-na-rzecz-izraela,36210,i.html#ixzz3cDbTs994

        • Dzieckonmp said

          A kto ma czas niech sobie wejdzie na ten link co podałem wyżej i poczyta pod tym artykułem komentarze. Współczuję PCH24.pl czytelników. Jesli tacy są w Polsce katolicy to ja nie chcę być Polakiem. Wstydzę się tego że takich mam krajan. Tam pełno nienawiści i chamstwa na portalu katolicko narodowym. Ani jeden z czytelników nie poznał Królowej Pokoju , nie zastosował się do Jej próśb. Jak poczytałem te komentarze to nabrałem przekonania że nie będzie w Polsce dobrze. Zjedzą naszego prezydenta zarówno ci z WSI jak i katolicy, patrioci itp. Polskie piekło się otwiera.

        • krystynka said

          a co się dziwić,że tak jest, hejterzy dostali pracę od ręki,więc wzieli się ostro za robotę.

      • Dana said

        To trochę dziwnie wygląda, dorosły mężczyzna – z mamą i tatą .Nie jestem niczyim agentem.

        • To bardzo dobrze o Nim swiadczy, przeciez to Jego Rodzice.
          Z pewnoscia kocha ich i szanuje. Oby tak wszyscy…

        • cox21 said

          A czemu miałby się wstydzić swoich rodziców?

        • Dana said

          Pępowina.

        • cox21 said

          @Dana- Miałby się wyrzec kontaktów z rodzicami? Nie przesadzajmy!

        • pio0 said

          Właśnie takie stwierdzenia jak pępowina „uczy” młodych tej wolności i swawoli.
          Żeby tylko z dala od rodziców, bo wstyd.

          Dano to nie pępowina czy wstyd pokazać się z rodzicami lecz szacunek, obowiązek, przywilej i coś co każde dziecko powinno mieć wpojone do grobu.

        • Dana said

          . Ojciec Jan Tadeusz Duda jest profesorem na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, a matka chemikiem.

    • EWA DM said

      • Piotr2 said

        Ewa, piękne zdjęcie. Tym samym wytrąciłaś wielu oręż z ręki🙂

        Króluj nam Chryste.

        • Pro Publico Bono said

          @Ewa podobnie dziękuję za to piękne zdjęcie.:)🙂
          Adminie te komentarze są nieetyczne.
          Dla mnie wspaniały przykład rodziny wielopokoleniowej.
          @Tomasz – dziękuję za dygresję – sama jestem ślązaczką, pomimo iż noszę bardzo prozaiczne nazwisko, aczkolwiek prozaiczne stało się to po dodaniu litery „C” z uwagi na tradycje patriotyczne moich pradziadków. Na Śląsku, w Wielkopolsce, Pomorzu wielu jest mieszkańców noszących obco brzmiące nazwiska. Na wschodzie dominuje wpływ rosyjski i wcale nie muszą to być polskie nazwiska, nam się tak tylko może wydawać.
          Adminie Czuj Duch !
          Chrystus Królem

        • Piotr2 said

          Patrząc na prezydenta elekta z Rodzicami modlących się razem duma mnie rozpierała, że dobrze wybrałem. Nawet przez myśl mi nie przeszło dlaczego nie ma córki i żony. Teraz jak wylało się tyle podejrzeń i oskarżeń to myślę sobie żona z córką są z drugimi Rodzicami.
          Mówi się, że u polityka każdy gest się liczy. Czy pomyślał ktoś, że tym gestem prezydent elekt zaznaczył, iż Rodzina to nie tylko mąż, żona i córka ale i Rodzice z obojga stron. W ten sposób chciał wyrazić szacunek Rodzicom.
          Jednak prościej rzucać oskarżenia, półprawdy, g..noprawdy i tefałenprawdy.

          Króluj nam Chryste.

  3. Mariusz said

    Cuda Eucharystyczne w XX i XXI wieku

  4. Małgosia said

    Idzie Jezus środkiem drogi
    Za nim wiernych ludzi tłum
    Dzieci sypią platki kwiatów
    Aby po nich ,stąpać mógł.

    Patrzy Jezus swoim wzrokiem,
    Zwiedza miasta ,zwiedza wsie,
    Tak strudzone moje nogi,
    Czy,odpocząć miałbym gdzie.

    Chodzi od wsi do miasteczka,
    Zagląda do chłopskich chat,
    A gdzie miłość jest i zgoda,
    Swoje serce oddać rad.

    • Małgosia said

      Idziesz dziś Panie tu razem z nami
      Wiejskim gościńcem, miast ulicami

      W licznej procesji pieśnią sławiony
      Po wszystkie czasy bądz pochwalony

      Zostałeś z nami w tej Hostii białej
      W kruszynie chleba, tak bardzo małej

      Wszyscy Cię dzisiaj za to wielbimy
      Sercem i pieśnią Ciebie chwalimy

      W ołtarzu czekasz dzień i noc ciemną
      Z wielkiej miłości chcesz zostać ze mną

      By mnie prowadzić, wspierać w potrzebie
      Dziękczynną pieśnią chwalimy Ciebie

  5. szafirek said

    • szafirek said

    • Małgosia said

      Serce Jezusa, pełne Pokory i Czystości,
      Kocha każdego człowieka, bezustannie;
      zawsze wybacza i nawraca na drogę Prawdy.
      Serce Jezusa przepełnione jest Wielkim
      Miłosierdziem, otulającym ludzkie serca,
      spragnione Jego nieskończonej Miłości.

      Piękne Czerwcowe Nabożeństwa
      śpiewane do Najświętszego Serca Jezusa,
      są Niebiańską Miłością, przepełnioną
      Dobrocią, Anielskim Szczęściem i Pokojem.
      Uczestnicząc w tych wyjątkowych Nabożeństwach,
      jesteśmy napełnieni większą Wiarą i Nadzieją.

      O Jezu Dobry i Czystego Serca Twego,
      prosimy Cię, prowadź nas ku Chwale Niebios,
      aby ludzkie dusze zaznały Wiecznego Zbawienia u Boga.
      Niech Twoje Światło olśniewa nasze skromne serca,
      pośród zwykłych, szarych ścieżek, ziemskiego życia.
      A My Wszyscy miejmy głęboką Wiarę i pokładajmy ufność w Panu.

  6. bozena2 said

    Jezus:
    Wielu ludzi (tak — napisz Anno: wielu ludzi) zaraz po przyjęciu Mnie do swego serca zapomina o Mojej Obecności. Wielu przyjmuje Mnie mechanicznie, rutynowo. Ich serca, zaledwie zapalone Bożą iskrą Miłości, zaraz gasną. Podobnie jest z iskrą, która zaiskrzy, mogąc rozpalić duże ognisko, ale przy mocnym podmuchu wiatru, przy niesprzyjających warunkach atmosferycznych, może zgasnąć, nie podtrzymywana, nie podsycana ręką ludzką.

    We wszystko trzeba włożyć serce. Jeśli serce nie odpowie na SERCE, nie może zaistnieć więź między człowiekiem a Bogiem. Jeśli ludzkie serce na Moje przyjście nie zabije mocniej, Ja doznaję cierpienia. Bardzo cierpię — to jest Moje cierpienie z przed dwóch tysięcy lat, ciągle to samo i tak samo powtarzające się. Konam z braku miłości człowieka do Mnie. Moja potężna Miłość, kiedy spotyka się z obojętnością człowieka, za każdym razem kona! Lepiej by było, gdyby Mnie wcale nie zapraszali do zimnego domu swoich serc.

    Ja wiem, że człowiek żyjący na ziemi ma ciało, oczy — Ja o tym wiem, bo Ja stworzyłem człowieka. Dałem człowiekowi serce czyste, a mało jest serc czystych: nie rozproszonych, wyciszonych, trwających w radosnym oczekiwaniu na Moje przyjście. Do takich serc biegnę z radością i one są Mi wynagrodzeniem za serca oziębłe, z których zaraz odchodzę, bo metraż ich domu tak bardzo się kurczy, że dla Mnie nie pozostaje już miejsca.

    Jest to ból nie do zniesienia — można go porównać z bólem ojca, który oddał swoim dzieciom cały swój dom wraz z majątkiem, a te dzieci wyznaczają mu miejsce w ciasnej komórce! Tak bardzo są pochłonięte i zachwycone odziedziczonym po ojcu majątkiem, że to bogactwo przysłania im osobę tego, któremu zawdzięczają całą swoją egzystencję. Tym dzieciom po prostu brakuje czasu na okazanie ojcu serca i na rozmowy z nim. Pojmujesz, Anno? Dajesz swojej przyjaciółce piękny prezent, a ona jest tak dalece zachwycona prezentem, że zapomina o twojej obecności, bo nie może oderwać swych oczu od podarunku… Wychodzisz więc z jej domu, ale ona tego nawet nie zauważyła. Wiesz, co to znaczy być nie zauważonym, prawda?

    Anna:
    Tak, wiem.

    Jezus:
    Ten przykład jest prozaiczny i nieporównywalny z agonią Mego Serca, które jest tak bardzo udręczone przez dusze oziębłe i letnie. Przyjmują Mnie z przyzwyczajenia. Połkną Mnie jak kawałek słodkiego opłatka — i to wszystko… Wypowiadają samymi wargami słowa za kapłanem i niecierpliwie rozglądają się, kiedy będzie można opuścić kościół. Zaraz po wyjściu z kościoła rozpuszczają język, który zadaje Mi katusze, bo nie służy uwielbieniu Mnie, ale często jest powodem grzechu. Jest to ból nie do opisania i nie do zrozumienia przez wasze serca. Dlatego liczenie w kościołach przyjętych Komunii świętych nie ma nic wspólnego z autentycznym przyjęciem Mnie — Jezusa Chrystusa — pod dachy waszych domów. Mało jest takich domów, w których jestem nie gościem, a gospodarzem.

    Pisz, Anno, o Mojej goryczy; napisz, że wolałbym, aby dusze nie przyjmowały Mnie tylko na język, ale do swoich serc. Jeśli wy, ludzie, jesteście tak bardzo wyczuleni na okazywaną wam gościnność, na zachowanie poprawnych kontaktów międzyludzkich w rodzinach, w miejscach pracy, szkołach, na ulicach, to Ja, Bóg, muszę o tym ludzkości przypominać, bo wielu ludzi nie potrafi nawet uszanować kościoła — domu Ojca Mego. Dbajcie zatem bardziej o czystość serc, niż o swój wygląd zewnętrzny i o to tylko, by ludziom się podobać.

    Zwykle przed przyjęciem Komunii świętej wzywałam Matkę Bożą na pomoc, aby objęła swymi ramionami Pana Jezusa w moim sercu. Po tym Orędziu nie byłam pewna, czy dostatecznie jestem przygotowana, poczułam się zupełnie niegodna Pana Jezusa… Moje myśli, których jeszcze nie jestem w stanie do końca ujarzmić, to walka, by dostatecznie skupić się na OFIERZE Pana Jezusa na ołtarzu. Klękając, oddałam całe swe serce Maryi: „…nie jestem godzien…” Odpowiedziała mi: „Już jesteś godna, dzięki ŁASCE Mego Syna”.

    W liturgii Mszy świętej jest przewidziana cisza po Komunii, czas na przebywanie sam na sam z Chrystusem.

    Uważam, że dobrze jest nie „połykać” zbyt szybko Pana Jezusa.

    Zasmakuj tajemnicy Jego Obecności, proś: „Przeniknij mnie, Moja Miłości. Niech Twoja Miłość przeniknie mnie całego, abym stał się solą ziemi. Przeniknij, Panie, wszystkie szczeliny i zakamarki mojej duszy, które jeszcze zamykają się przed Tobą i nie mogą wydać owocu; przeniknij to wszystko i zburz we mnie oschłość serca mego, moją obojętność na Ciebie; przemień moją nędzną miłość potęgą Twojej Miłości. Proszę, daj mi Twoją Miłość, abym Cię już nie ranił, a radość Ci przyniósł…”

    Wierzcie mi, że to nasze sam na sam z Chrystusem bardziej podoba się Panu, a duszy naszej większą przynosi korzyść, niż gdy po „połknięciu” Pana Jezusa głośno śpiewamy, rozglądając się po ludziach. Taka nie wyciszona dusza nigdy nie zazna radości bycia z Jezusem
    http://www.objawienia.pl/argasinska/arg31.html

  7. Marek said

    • krystynka said

      Marku nic to nie da PO,już cały fejs trąbi o tym,że trole rozejdą się po internecie,ale to już dla PO pozamiatane,oni dogorywają..Sprawy losów naszej ojczyzny w swoje ręce wzięli ludzie młodzi i bardzo młodzi a tych już sie nie da omamić.To ludzie XXI wieku a nie średniowiecza,naród wrze i nawet gdyby było tych troli tysiąc i więcej,nic to im nie pomoże.Wniosek tylko jeden tonący brzytwy się nawet chwyta,ale ona i tak nie uratuje PO.

  8. Trochę nie w temacie, ale czy ktoś na tym blogu korzysta z tych zapperów nunczako, o których był tutaj kiedyś nawet artykuł? Tak pytam z ciekawości, bo zastanawiam się nad zakupieniem tego czegoś zapobiegawczo, chociaż nic mi nie dolega. Prosiłabym o opinie jakieś. Może wasi znajomi korzystają. Jeśli macie takie zappery to gdzie kupowaliście? W internecie jest sporo tego, ale ja chciałabym od pana Jana Taratajcio, bo wydaje się on być wiarygodnym, dobrym człowiekiem.

    • Dzieckonmp said

      Moje zdanie to nie kupować. ja mam ale oryginalny.

      • A czemu nie kupować? Nie pomaga? To raz, a dwa to co znaczy, że masz oryginalny? W sensie, że ten od Jana Taratajcio jest nieoryginalny? No tak się zastanawiam nad tym, bo w Internecie sporo jest o tym filmików dość przekonujących, a i tutaj pamiętam, że był kiedyś artykuł. Są jakieś skutki uboczne?

    • mamoczy said

      http://gloria.tv/media/3M8Lurtfi4y

      Mi te jego książki i jakieś dziwne powiązania z new age śmierci . Więc wolę tego nie ruszać i nie bawić się w nic podejrzanego .

      • tomaszgd said

        Mam podobne odczucia. Jakieś bio-coś tam. Jakiś orgon (??!!). Nawet rekomendacja jakiś księży (której tu nie ma) by mnie nie przekonała. Pewien biskup reklamował wahadełka. Wielu promuje rózne bzdury jogę, „naturalne leczenie”, „energię” itd.
        Oczywiście w energii elektrycznej, magnetycznej, w polu elektromagnetycznym nie ma żadnego szatana. To dary Boga dla ludzkości. ale po co ten facet bredzi o jakimś orgonie który nie istnieje?

    • Radoslaw said

      Ja bym stanowczo odradzał.

      „Udrażnia i wspomaga przepływ bioenergii poprzez odblokowanie meridianów, a co za tym idzie zwiększa siły witalne (pole Meissnera) każdego organizmu”

      http://www.altermedium.pl/zapper-nunczako/

    • bozena2 said

      Mój mąż zakupił od p. Taratajcio i się nim leczy, efekty po czasie, ale wspomina że lepiej się czuje. Pan Taratajcio bazuje na dr Clarks.

      • Aneta said

        Niemiecki dobry a polski zapper niedobry ? Z takim myśleniem to nigdy nie będzie dobrze w Polsce. Przecież to tylko prąd , nie jest to super skomplikowane urządzenie. Zamierzam kupić , jak tylko będzie mnie stać🙂

      • bozena2 said

        dr clark kuracja życia pdf

        • Pułapka said

          Taratajcio jest uwikłany w okultyzm, ale wam Katolikom oczywiście to nie przeszkadza.

      • Dana said

        To przypomina biorezonans magnetyczny

        http://novimed.pl/terapia-biorezonansowa,19

        • Pułapka said

          „Czy tajemnicze różdzki Horusa, zwane też cylindrami faraonów, które prezentowane są nieraz na staroegipskich rysunkach, to nieznane dotychczas obiekty o zastosowaniu medycznym? Niektórzy naukowcy twierdzą, że tak i to one pozwalały wielu faraonom i kapłanom cieszyć się doskonałą formą, podczas gdy przeciętna długość życia była znacznie krótsza. Inni uważają jednak, że sprawa jest mniej tajemnicza, zaś różdżki to tylko współczesna legenda… Czy faraonowie i kapłani byli w posiadaniu urządzeń czyniących ich wiecznie młodymi?”

          „Współczesnym odpowiednikiem różdżki Horusa jest skonstruowane przez Jana Taratajcio urządzenie – Biorezonator.”

        • Pułapka said

          Ten materiał mówi sam za siebie…

  9. Mariusz said

  10. KIELICH said

    Mam pytanie. Gdzieś czytałem, że nie można przyjmować komunii świętej od szafarzy. W jakich objawieniach to było? Ostatnio zdarzyło mi się przyjąć komunię od szafarz. Czy mam grzech? Ksiądz sam myl kilichy przy ołtarzu a do rozdawania komunii świętej wysłał szafarzy. Więc nie mogłem od księdza przyjąć.

    • cox21 said

      Przede wszystkim komunię św powinniśmy przyjmować tylko od kapłanów, bo kapłani mają poświęcone ręce, a szafarze? Trzeba jeszcze dodać, że większe błogosławieństwo jest wtedy, gdy otrzymujemy Komunię św od księdza niż od szafarza. Poza tym, dlaczego kapłani nierzadko wysługują się szafarzami wysyłając ich do udzielania komunii św, a sami w tym czasie siedzą na ołtarzu?

    • Dzieckonmp said

      Nie masz grzechu. Więcej spokoju ducha

    • tomaszgd said

      Nie masz żadnego grzechu. Tak samo każdy przyjmujący w pozycji stojącej w procesji.

      • barbara said

        Jak przyjmować Komunię Świętą? Nie bój się klękać! PDF Drukuj Email

        Gdy żył Kardynał Stefan Wyszyński (Prymas Polski), wszystkie zmiany i nadużycia w Kościele Katolickim tak mocno nie galopowały. Śp. Ks. Kardynał Stefan Wyszyński wielokrotnie przestrzegał – zwracając się do duchowieństwa – aby nie odważyli się podawać Komunii Św. na stojąco czy do ręki. Szczególnie często wpajał to nowo wyświęconym kapłanom.

        Sam twierdził, że nigdy nie dopuści, aby Komunia Św. była podawana na stojąco i do ręki, a tym bardziej przez „szafarzy” świeckich (czy np. diakonów stałych), gdyż doskonale już wiedział, jakie potworne owoce przyniosło to na Zachodzie. Dlatego przed śmiercią zwrócił się do biskupów, aby nie wzorowali się na Zachodzie i nie wprowadzali tych gorszących praktyk w Polsce.

        Źródło: http://www.gorskilxlo.edu.pl

        Cytat z dokumentów Kościoła Katolickiego:

        „177 Konferencja Plenarna Episkopatu Polski, obradująca w Warszawie, 10 i 11 grudnia 1980 r., mając na uwadze wskazania Stolicy Apostolskiej oraz stan odnowy liturgii w naszym kraju, wydaje niniejsze przepisy wykonawcze, które obowiązują duchowieństwo diecezjalne i zakonne:

        PRZEPISY OGÓLNE

        1. Wszyscy kapłani powinni zapoznać się z Listem Ojca św. Jana Pawła II o Tajemnicy i kulcie Eucharystii oraz z Instrukcją Kongregacji ds. Sakramentów i Kultu Bożego z 3 kwietnia 1980 r. Dokumenty te należy ogłosić w organach diecezjalnych. Powinny one stać się przedmiotem refleksji na kongregacjach duchowieństwa.

        PRZEPISY SZCZEGÓŁOWE

        Przyjmowanie Komunii Świętej

        Zgodnie z uchwałą Konferencji Plenarnej Episkopatu, w diecezjach Polski przyjmuje się Komunię Św. z rąk celebransa do ust w postawie klęczącej. Przepisy te należy zachować także w Mszach dla grup specjalnych. W szczególnych okolicznościach, w których uklęknięcie jest bardzo utrudnione, np. przy tłumnym udziale wiernych i ścisku, albo gdy wierni uczestniczą we Mszy Św. poza kościołem po deszczu, można przyjąć Komunię św. stojąco. Nie można wymagać klękania od ludzi obciążonych kalectwem lub chorobą.

        177 Konferencja Plenarna Episkopatu Polski
        Warszawa, dnia 11 grudnia 1980 r.
        + Stefan Kardynał Wyszyński
        Prymas Polski
        Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski”

        Całość tekstu:
        http://www.kkbids.episkopat.pl/dokumentydlep/eucharystia.htm#etykieta2

        – – – –

        Gdy Prymas Polski Kardynał Stefan Wyszyński zmarł w maju 1983 r., rozpasanie i nieprzestrzeganie Uchwały zaczęło postępować bardzo szybko – „prostowanie kolan” wiernym poszło błyskawicznie. Teraz nie sposób dotrzeć do wszystkich tych słów Prymasa Wyszyńskiego.

        Warto postawić kilka pytań:

        1. Czy istnieje w Polsce uchwała Episkopatu Polski, która pozbawiła Uchwałę nr. 177 mocy obowiązującej?

        2. Według jakich kryteriów wierni mają odróżniać, które uchwały Konferencji Episkopatu nie obowiązują wiernych, mimo że zostały wydane w oparciu o zalecenia Papieża?

        3. Dlaczego biskupi, którzy przyjęli Uchwałę nr. 177, od samego początku samowolnie odstąpili od jej przestrzegania, nie przedstawiając przy tym żadnych argumentów teologiczno-doktrynalnych, mających swe źródło w Tradycji i Piśmie Świętym?

        4. Komu zależy by w Kościele Katolickim panowało zamieszanie na tym tle?

        5. Jeżeli nam się wydaje, że w Kościele jest wszystko w porządku, to czemu Matka Boża w Objawieniach mówi, że jej Syn jest bardzo mocno obrażany? Czemu Matka Boża podczas współczesnych Objawień płacze (np. w Gietrzwałdzie, czy w Akita)?

        Źródło: http://www.apokalipsa.info.pl

        – – – –

        NIE BÓJMY SIĘ KLĘKAĆ!

        Benedykt XVI w czasie uroczystych Mszy Św. – sprawowanych czy to w Watykanie, czy przy okazji pielgrzymek – zawsze udziela Komunii Świętej wiernym pozostającym w postawie klęczącej bezpośrednio do ust. W ocenie liturgistów, to powrót do tradycji Kościoła i próba zwrócenia uwagi wiernych na realną obecność Chrystusa w Eucharystii – a zarazem pogłębianie tego misterium. Taka zdecydowana postawa Ojca Świętego jest niezwykle wymowna w kontekście sporów dotyczących formy przyjmowania Komunii Świętej.

        Źródło: http://www.dzieckonmp.wordpress.com

        Jak podkreśla mistrz papieskich ceremonii (ks. prałat Guido Marini), wszystko w liturgii, a zatem: muzyka, śpiew, chwile ciszy, sposób proklamowania Pisma Świętego, a także szaty liturgiczne i naczynia sakralne, powinny prowadzić do adoracji. W ten sposób zwraca on uwagą na konieczność kontynuacji reform w liturgii, podjętych przez Sobór Watykański II przy jednoczesnym zachowaniu ciągłości historycznej liturgii, przez którą objawia się tajemnica Kościoła. Papieski ceremoniarz, który niedawno spotkał się z kapłanami anglojęzycznymi – przybyłymi do Rzymu z racji obchodów Roku Kapłańskiego – stwierdził wyraźnie, że kwestie związane z reformą liturgii nie mogą być przyczyną konfliktów pomiędzy zwolennikami zmian a tradycjonalistami.

        „Trzeba postrzegać zarówno obecną, jak i dawną liturgię Kościoła jako jedno dziedzictwo w nieustannym rozwoju” – zauważa ks. prałat Guido Marini. Przykładem może być forma udzielania wiernym Komunii Świętej do ust i w postawie klęczącej, która ma być kolejnym gestem adoracji. Tego właśnie uczy Ojciec Święty. Jak podkreśla ks. prałat Marini, w ten sposób Benedykt XVI chce zachęcić do zamanifestowana postawy adoracji w obliczu wielkości Chrystusa realnie obecnego w tajemnicy Eucharystii.

        Między tradycją a współczesnością

        Potwierdza to także w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” ks. prof. dr hab. Władysław Głowa (kierownik Katedry Homiletyki Fundamentalnej i dyrektor Instytutu Liturgicznego i Homiletycznego KUL). Zwraca uwagę, że Ojcu Świętemu zależy na zachowaniu równowagi między tradycją a nowoczesnością w liturgii, stanowiącej centrum życia Kościoła. W ten sposób Benedykt XVI opowiada się za większą sakralnością obrzędu, za przywróceniem sensu adoracji eucharystycznej.

        „Jest to ukłon w stronę tych, którzy chcą w sposób bardzo tradycyjny przeżywać udział w wydarzeniach kultu. Postawa klęcząca już sama w sobie wyraża adorację, dlatego Komunia Święta przyjmowana na klęcząco wyraża szacunek dla Eucharystii” – zauważa ks. prof. Głowa.

        Zwraca uwagę, że Papież niejako przypomina, iż Kościół, choć otwarty na postęp i przemiany zachodzące w świecie, wciąż sięga do tradycji, która zawsze była, jest i będzie bardzo ważna.

        „Myślę, że ten gest Papieża jest także znakiem dla tzw. piratów w liturgii, którzy chcieliby zapomnieć o tradycji, a wcielać w życie wszystko, co nowe. Natomiast Benedykt XVI swoim autorytetem pokazuje, że się nie boimy nowego, ale nie możemy rezygnować z tradycji” – dodaje ks. prof. Głowa.

        Źródło: http://www.naszdziennik.pl

        Krzyż w centrum

        O szczególnym szacunku do tradycji świadczą też inne gesty Benedykta XVI, które są wykonywane podczas celebracji liturgicznych z jego udziałem. Jednym z najważniejszych – nawiązującym do tradycji zwracania się na modlitwie w kierunku wschodnim, twarzą ku Bogu, może być umieszczenie krzyża w centrum ołtarza Bazyliki św. Piotra.

        „Chodzi o to, aby w trakcie liturgii wszyscy mogli stać i spoglądać na Pana Jezusa, i w ten sposób orientować również swe modlitwy i serca” – wyjaśnia mistrz papieskich ceremonii ks. Guido Marini.

        Krzyż w centrum ołtarza ma bowiem przypominać kapłanom i wiernym o ukierunkowaniu na Jezusa Chrystusa i jeszcze głębiej ukazywać, że Eucharystia jest ofiarą.

        Odnosząc się do ekspozycji krzyża w centrum ołtarza, ks. prof. Głowa przypomina, że przed reformą liturgii krzyż był w centrum ołtarza i powrót do dawnego zwyczaju jest w pełni uzasadniony.

        „Krzyż wskazuje na Mszę Św. jako uobecnioną ofiarę krzyżową. Dlatego wyeksponowanie tego symbolu wiary jest znakiem pouczającym, że na ołtarzu w czasie Eucharystii dokonuje się coś, co miało miejsce wcześniej na krzyżu. Zatem jest to ta sama ofiara, którą Pan Jezus złożył na krzyżu, uobecniona pod postacią chleba i wina, że jest to ofiara nie powtórzona, nie odnowiona, ale uobecniona tu i teraz. Ojciec Święty podkreśla prawdę o niezmierzonym darze Eucharystii, że jest to ta sama uobecniona ofiara krzyżowa, a krzyż pośrodku ołtarza wyobraża tego Chrystusa, który – ofiarując się Bogu Ojcu – uobecnia swoją ofiarę krzyżową” – wyjaśnia ks. prof. Głowa.

        Wszystkie zmiany w liturgii preferowane przez Następcę św. Piotra mają ożywiać pobożność wiernych i zwiększać ich wrażliwość na tajemnicę Boga. Nie pozostawiają one także złudzeń, że korzystając z postępu, należy w umiejętny sposób czerpać z bogactwa wielowiekowej tradycji.

        Mariusz Kamieniecki

        Źródło: http://www.naszdziennik.pl

        Aby Kościół był jednością, musimy iść za nauką Papieża, dlatego proszę Was, wierni parafianie, o pisanie podań do swoich proboszczów, aby przywrócili Komunię Świętą na klęcząco przy barierkach, prosto do ust i tylko z rąk Kapłanów Kościoła Katolickiego. Co oni zrobią, to już kwestia ich sumienia – my natomiast powinniśmy ich o to prosić. Być może przebudzą się i posłuchają wiernych.

        Co powiesz jak Jezus Chrystus zapyta Cię: „Co zrobiłeś w mojej obronie?”

        Kto chce bronić Pana Jezusa, niech ubiera się w „wory pokutne” i walczy piórem o Komunię Świętą w swojej parafii. Kto czuje się silny, niech poprawi podanie i pisze do biskupa miejsca i Episkopatu Polski. Musimy razem z Papieżem Benedyktem XVI przycumować do Kolumny Eucharystii według wizji św. Jana Bosko. [wzór podania do proboszcza znajduje się na stronie http://www.apokalipsa.info.pl]

      • barbara said

        Jak przyjmować Komunię Świętą? Nie bój się klękać! PDF Drukuj Email

        Gdy żył Kardynał Stefan Wyszyński (Prymas Polski), wszystkie zmiany i nadużycia w Kościele Katolickim tak mocno nie galopowały. Śp. Ks. Kardynał Stefan Wyszyński wielokrotnie przestrzegał – zwracając się do duchowieństwa – aby nie odważyli się podawać Komunii Św. na stojąco czy do ręki. Szczególnie często wpajał to nowo wyświęconym kapłanom.

        Sam twierdził, że nigdy nie dopuści, aby Komunia Św. była podawana na stojąco i do ręki, a tym bardziej przez „szafarzy” świeckich (czy np. diakonów stałych), gdyż doskonale już wiedział, jakie potworne owoce przyniosło to na Zachodzie. Dlatego przed śmiercią zwrócił się do biskupów, aby nie wzorowali się na Zachodzie i nie wprowadzali tych gorszących praktyk w Polsce.

        Źródło: http://www.gorskilxlo.edu.pl

        Cytat z dokumentów Kościoła Katolickiego:

        „177 Konferencja Plenarna Episkopatu Polski, obradująca w Warszawie, 10 i 11 grudnia 1980 r., mając na uwadze wskazania Stolicy Apostolskiej oraz stan odnowy liturgii w naszym kraju, wydaje niniejsze przepisy wykonawcze, które obowiązują duchowieństwo diecezjalne i zakonne:

        PRZEPISY OGÓLNE

        1. Wszyscy kapłani powinni zapoznać się z Listem Ojca św. Jana Pawła II o Tajemnicy i kulcie Eucharystii oraz z Instrukcją Kongregacji ds. Sakramentów i Kultu Bożego z 3 kwietnia 1980 r. Dokumenty te należy ogłosić w organach diecezjalnych. Powinny one stać się przedmiotem refleksji na kongregacjach duchowieństwa.

        PRZEPISY SZCZEGÓŁOWE

        Przyjmowanie Komunii Świętej

        Zgodnie z uchwałą Konferencji Plenarnej Episkopatu, w diecezjach Polski przyjmuje się Komunię Św. z rąk celebransa do ust w postawie klęczącej. Przepisy te należy zachować także w Mszach dla grup specjalnych. W szczególnych okolicznościach, w których uklęknięcie jest bardzo utrudnione, np. przy tłumnym udziale wiernych i ścisku, albo gdy wierni uczestniczą we Mszy Św. poza kościołem po deszczu, można przyjąć Komunię św. stojąco. Nie można wymagać klękania od ludzi obciążonych kalectwem lub chorobą.

        177 Konferencja Plenarna Episkopatu Polski
        Warszawa, dnia 11 grudnia 1980 r.
        + Stefan Kardynał Wyszyński
        Prymas Polski
        Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski”

        Całość tekstu:
        http://www.kkbids.episkopat.pl/dokumentydlep/eucharystia.htm#etykieta2

        – – – –

        Gdy Prymas Polski Kardynał Stefan Wyszyński zmarł w maju 1983 r., rozpasanie i nieprzestrzeganie Uchwały zaczęło postępować bardzo szybko – „prostowanie kolan” wiernym poszło błyskawicznie. Teraz nie sposób dotrzeć do wszystkich tych słów Prymasa Wyszyńskiego.

        Warto postawić kilka pytań:

        1. Czy istnieje w Polsce uchwała Episkopatu Polski, która pozbawiła Uchwałę nr. 177 mocy obowiązującej?

        2. Według jakich kryteriów wierni mają odróżniać, które uchwały Konferencji Episkopatu nie obowiązują wiernych, mimo że zostały wydane w oparciu o zalecenia Papieża?

        3. Dlaczego biskupi, którzy przyjęli Uchwałę nr. 177, od samego początku samowolnie odstąpili od jej przestrzegania, nie przedstawiając przy tym żadnych argumentów teologiczno-doktrynalnych, mających swe źródło w Tradycji i Piśmie Świętym?

        4. Komu zależy by w Kościele Katolickim panowało zamieszanie na tym tle?

        5. Jeżeli nam się wydaje, że w Kościele jest wszystko w porządku, to czemu Matka Boża w Objawieniach mówi, że jej Syn jest bardzo mocno obrażany? Czemu Matka Boża podczas współczesnych Objawień płacze (np. w Gietrzwałdzie, czy w Akita)?

        Źródło: http://www.apokalipsa.info.pl

        – – – –

        NIE BÓJMY SIĘ KLĘKAĆ!

        Benedykt XVI w czasie uroczystych Mszy Św. – sprawowanych czy to w Watykanie, czy przy okazji pielgrzymek – zawsze udziela Komunii Świętej wiernym pozostającym w postawie klęczącej bezpośrednio do ust. W ocenie liturgistów, to powrót do tradycji Kościoła i próba zwrócenia uwagi wiernych na realną obecność Chrystusa w Eucharystii – a zarazem pogłębianie tego misterium. Taka zdecydowana postawa Ojca Świętego jest niezwykle wymowna w kontekście sporów dotyczących formy przyjmowania Komunii Świętej.

        Źródło: http://www.dzieckonmp.wordpress.com

        Jak podkreśla mistrz papieskich ceremonii (ks. prałat Guido Marini), wszystko w liturgii, a zatem: muzyka, śpiew, chwile ciszy, sposób proklamowania Pisma Świętego, a także szaty liturgiczne i naczynia sakralne, powinny prowadzić do adoracji. W ten sposób zwraca on uwagą na konieczność kontynuacji reform w liturgii, podjętych przez Sobór Watykański II przy jednoczesnym zachowaniu ciągłości historycznej liturgii, przez którą objawia się tajemnica Kościoła. Papieski ceremoniarz, który niedawno spotkał się z kapłanami anglojęzycznymi – przybyłymi do Rzymu z racji obchodów Roku Kapłańskiego – stwierdził wyraźnie, że kwestie związane z reformą liturgii nie mogą być przyczyną konfliktów pomiędzy zwolennikami zmian a tradycjonalistami.

        „Trzeba postrzegać zarówno obecną, jak i dawną liturgię Kościoła jako jedno dziedzictwo w nieustannym rozwoju” – zauważa ks. prałat Guido Marini. Przykładem może być forma udzielania wiernym Komunii Świętej do ust i w postawie klęczącej, która ma być kolejnym gestem adoracji. Tego właśnie uczy Ojciec Święty. Jak podkreśla ks. prałat Marini, w ten sposób Benedykt XVI chce zachęcić do zamanifestowana postawy adoracji w obliczu wielkości Chrystusa realnie obecnego w tajemnicy Eucharystii.

        Między tradycją a współczesnością

        Potwierdza to także w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” ks. prof. dr hab. Władysław Głowa (kierownik Katedry Homiletyki Fundamentalnej i dyrektor Instytutu Liturgicznego i Homiletycznego KUL). Zwraca uwagę, że Ojcu Świętemu zależy na zachowaniu równowagi między tradycją a nowoczesnością w liturgii, stanowiącej centrum życia Kościoła. W ten sposób Benedykt XVI opowiada się za większą sakralnością obrzędu, za przywróceniem sensu adoracji eucharystycznej.

        „Jest to ukłon w stronę tych, którzy chcą w sposób bardzo tradycyjny przeżywać udział w wydarzeniach kultu. Postawa klęcząca już sama w sobie wyraża adorację, dlatego Komunia Święta przyjmowana na klęcząco wyraża szacunek dla Eucharystii” – zauważa ks. prof. Głowa.

        Zwraca uwagę, że Papież niejako przypomina, iż Kościół, choć otwarty na postęp i przemiany zachodzące w świecie, wciąż sięga do tradycji, która zawsze była, jest i będzie bardzo ważna.

        „Myślę, że ten gest Papieża jest także znakiem dla tzw. piratów w liturgii, którzy chcieliby zapomnieć o tradycji, a wcielać w życie wszystko, co nowe. Natomiast Benedykt XVI swoim autorytetem pokazuje, że się nie boimy nowego, ale nie możemy rezygnować z tradycji” – dodaje ks. prof. Głowa.

        Źródło: http://www.naszdziennik.pl

        Krzyż w centrum

        O szczególnym szacunku do tradycji świadczą też inne gesty Benedykta XVI, które są wykonywane podczas celebracji liturgicznych z jego udziałem. Jednym z najważniejszych – nawiązującym do tradycji zwracania się na modlitwie w kierunku wschodnim, twarzą ku Bogu, może być umieszczenie krzyża w centrum ołtarza Bazyliki św. Piotra.

        „Chodzi o to, aby w trakcie liturgii wszyscy mogli stać i spoglądać na Pana Jezusa, i w ten sposób orientować również swe modlitwy i serca” – wyjaśnia mistrz papieskich ceremonii ks. Guido Marini.

        Krzyż w centrum ołtarza ma bowiem przypominać kapłanom i wiernym o ukierunkowaniu na Jezusa Chrystusa i jeszcze głębiej ukazywać, że Eucharystia jest ofiarą.

        Odnosząc się do ekspozycji krzyża w centrum ołtarza, ks. prof. Głowa przypomina, że przed reformą liturgii krzyż był w centrum ołtarza i powrót do dawnego zwyczaju jest w pełni uzasadniony.

        „Krzyż wskazuje na Mszę Św. jako uobecnioną ofiarę krzyżową. Dlatego wyeksponowanie tego symbolu wiary jest znakiem pouczającym, że na ołtarzu w czasie Eucharystii dokonuje się coś, co miało miejsce wcześniej na krzyżu. Zatem jest to ta sama ofiara, którą Pan Jezus złożył na krzyżu, uobecniona pod postacią chleba i wina, że jest to ofiara nie powtórzona, nie odnowiona, ale uobecniona tu i teraz. Ojciec Święty podkreśla prawdę o niezmierzonym darze Eucharystii, że jest to ta sama uobecniona ofiara krzyżowa, a krzyż pośrodku ołtarza wyobraża tego Chrystusa, który – ofiarując się Bogu Ojcu – uobecnia swoją ofiarę krzyżową” – wyjaśnia ks. prof. Głowa.

        Wszystkie zmiany w liturgii preferowane przez Następcę św. Piotra mają ożywiać pobożność wiernych i zwiększać ich wrażliwość na tajemnicę Boga. Nie pozostawiają one także złudzeń, że korzystając z postępu, należy w umiejętny sposób czerpać z bogactwa wielowiekowej tradycji.

        Mariusz Kamieniecki

        Źródło: http://www.naszdziennik.pl

        – – – –

        Aby Kościół był jednością, musimy iść za nauką Papieża, dlatego proszę Was, wierni parafianie, o pisanie podań do swoich proboszczów, aby przywrócili Komunię Świętą na klęcząco przy barierkach, prosto do ust i tylko z rąk Kapłanów Kościoła Katolickiego. Co oni zrobią, to już kwestia ich sumienia – my natomiast powinniśmy ich o to prosić. Być może przebudzą się i posłuchają wiernych.

        Co powiesz jak Jezus Chrystus zapyta Cię: „Co zrobiłeś w mojej obronie?”

        Kto chce bronić Pana Jezusa, niech ubiera się w „wory pokutne” i walczy piórem o Komunię Świętą w swojej parafii. Kto czuje się silny, niech poprawi podanie i pisze do biskupa miejsca i Episkopatu Polski. Musimy razem z Papieżem Benedyktem XVI przycumować do Kolumny Eucharystii według wizji św. Jana Bosko. [wzór podania do proboszcza znajduje się na stronie http://www.apokalipsa.info.pl]

        Źródło: http://www.apokalipsa.info.p

    • KIELICH said

      Dziękuję wszystkim.

    • Gosia 3 said

      Do Kielicha! szafarz jest na sytuacje nadzwyczajne ( wypadek drogowy, wojna) . Kiedyś opisałam własne doświadczenie. Gdy masz tego od dzisiaj świadomość to niestety grzeszysz. Ja odmowiłam szafarzowi i mu to wytłumaczyłam oczywiście nie przy Ołtarzu. Unikaj ich.

    • Dana said

      Grzech ma ksiądz i szafarz.Ty możesz nie przyjmować komunii od szafarza jak już wiesz .

    • Donald said

      W orędziu „Ostrzeżenie” z 18 stycznia 2012, godz. 9.50, Matka Zbawienia mówi: „Znieważacie Mojego Syna, kiedy przyjmujecie Świętą Komunię na rękę.”. W tych orędziach nie ma co prawda bezpośredniego odniesienia do szafarzy świeckich (jeżeli czegoś nie przeoczyłem), ale z powyższego przekazu można domyślać się, że również szafarz świecki zaciąga tutaj winę (chyba, że są to sytuacje nadzwyczajne, gdy nie ma szafarzy zwyczajnych – kapłanów), gdyż nie jest osobą konsekrowaną, tak jak kapłan. A tylko osoby konsekrowane mogą dotykać Świętości jaką jest Ciało Chrystusa…

      O szafarzach świecki można poczytać np. tutaj: http://www.gloria.tv/?media=249737
      Jest tam m. in. taki fragment:

      „Czy nadzwyczajny szafarz Komunii Św., zgodnie z kanonami 910, par.2 i 230, par. 3, może spełniać swój nadzwyczajny obowiązek wówczas, gdy są obecni w kościele, nawet jeżeli nie biorą udziału w sprawowaniu Eucharystii, zwyczajni szafarze, którzy nie są w żaden inny sposób odsunięci [ od rozdawania Komunii Św.]
      Komisja Pontyfikalna rozpatrzyła tę kwestię na posiedzeniu sesji plenarnej 20 lutego 1987 r. i odpowiedziała NEGATYWNIE!
      Powyższa właściwa interpretacja została zaaprobowana przez Ojca Świętego 15 czerwca 1987 r., który wówczas polecił Kongregacji ds. Sakramentów powiadomienie o tej decyzji konferencji episkopatów.
      Odpowiedź Komisji Pontyfikalnej wyraźnie wskazuje, że jeżeli zwyczajni szafarze (biskup, ksiądz, diakon ) są obecni podczas Eucharystii, niezależnie od tego, czy celebrują czy też nie, wówczas nie wolno nadzwyczajnym szafarzom rozdawać Komunii Świętej.”

      Inny przydatny link to: http://prorocykatolik.pl/Szafarz-nadzwyczajny.php
      Tutaj z kolei jest inna ciekawa informacja, dotycząca decyzji Konferencji Plenarnej Episkopatu Polski z dnia 10 i 11 grudnia 1980, która brzmi następująco:

      „Zgodnie z uchwałą Konferencji Plenarnej Episkopatu Polski w diecezjach Polski przyjmuje się Komunię Świętą z rąk celebransa [kapłana ] do ust w postawie klęczącej. Przepisy te należy zachować także we Mszach dla grup specjalnych. W szczególnych okolicznościach , w których uklęknięcie jest bardzo utrudnione, np. przy tłumnym udziale wiernych i ścisku, albo gdy wierni uczestniczą we Mszy Świętej poza kościołem na deszczu , można przyjąć Komunię Świętą na stojąco. Nie można wymagać klękania od ludzi obciążonych kalectwem lub chorobą”.

      Czy od tego czasu (1980 roku) został wydany jakiś inny oficjalny dokument Kościelny, anulujący powyższą uchwałę Konferencji Episkopatu?

    • Wiktoria said

      oto czego jeszcze nie mamy w naszym kraju – tej wlasnie obrzydliwosci. Chodzi o swieckich szafarzy. Jezeli Komunie udziela kleryk upowzniony przez biskupa, czy nawet siostra zakonna – to inna sprawa, choc uwazam, ze baby w Kosciele nie maja prawa dotykac Jezusa. Ale osoby nie konsekrowane i nie duchowienstwo – o tych faktach ja nie slyszalam, przynajmniej w naszej archidiecezji.

  11. Atanazy said

    Dzisiaj wspaniała uroczystość ku czci Bożego Ciała w Najświętszej Eucharystii. Niestety ten najcenniejszy Skarb Kościoła jest poniżany na wiele sposobów, a jednym z nich są tzw. nadzwyczajni szafarze Komunii Świętej, którzy rozdają Komunię Świętą pomimo wystarczającej liczby szafarzy zwyczajnych, czyli wyświęconych kapłanów.

    Chciałbym Was prosić o pomoc w pozbieraniu jak największej liczby cytatów z dokumentów Kościoła, aby udowodnić, że obecność tychże szafarzy w Liturgii jest nadużyciem. Nawet pobożni kapłani są w tej kwestii nierzadko w błędzie. A jak jest naprawdę?

    Być może warto zrobić osobny wpis o szafarzach, Panie Adminie. Nadużywanie ich funkcji w Kościele w Polsce staje się coraz większym problemem.

  12. tomaszgd said

    Dziś, procesja Bożego Ciała, Kraków

    • cox21 said

      Piękny widok!

      • rafael said

        Boże! dziękuję za naszego Prezydenta Dra Andrzeja Dudę. Dzięki Bogu się doczekaliśmy prawdziwego Polaka i katolika. Ś. P. prof. Lech Kaczyński był wspaniałym Prezydentem. Los nam go zbyt wcześnie zabrał i wielu innych. On stworzył klimat, że warto być Polakiem i jakoś czuło się, że ktoś dba o nasz kraj. Na szczęście los dał nam kolejnego na miarę Lecha Kaczyńskiego nowego następcę.

        • barbara said

          Coś wspaniałego Chwilo TRWAJ bez końca ,,Dzięki Ci Boże !!!!! Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Swiętemu jak była na początku teraz i zawsze i na wieki wieków AMEN.

        • halina said

          Daj Boże by nie zmarnował szansy zrobienia coś dobrego i wspaniałego dla Polski .

          Daj mu Boże by padł na kolana przed królem Jezusem
          by jako reprezentant narodu Polskiego powołał Go na Króla
          By doprowadził do tego
          aby w Krakowie w mieście królów Polski
          umęczony ograbiony naród Polski miał Króla Jezusa
          by Jego woli oddał i podporządkował los i przyszłośc Polski .
          By podporządkował sie Jemu
          i zechciał dla Niego pracować
          tak jak On tego zyczy sobie .

          Gdy od tego zacznie
          to będzie miał wielkie osiągnięcia
          bo weźmie do realizacji rozwiązania
          które podsunie mu MĄDROŚĆ i DOSKONAŁOŚĆ
          >Bóg w Trójcy św .

          Gdy pójdzie na współprace z ludzmi
          i im zaufa bardziej niż Bogu
          to sie pogubi
          bo będzie miał wątpliwych doradców
          to zapisze karty historii
          takie jakie będzie chciał
          a nie takie jakie powinien.
          w tym czasie i na tym stanowisku

          Od jego wyboru wszystko zależy .
          Czy będzie chciał służyć Chrystusowi Królowi
          czy przez biernośc
          da szanse marionetkom na usługach piekła
          by mieli czas pchać sprawy pod dyktando piekła dalej .

          Czas by powiedział DOSYĆ
          I zaczął prace dla Jezusa Chrystusa Króla
          i to Jego pytać o wskazówki i prosic pomoc .
          I Jego zalecenia realizować .

          Szczęść mu Boże .

        • Pro Publico Bono said

          Mam nadzieję, że wszyscy wezmą przykład z naszego Prezydenta i w końcu zaczną myśleć.
          Chrystus Królem

        • Wiktoria said

          Ja chce tylko stwierdzic pewien sprawdzony fakt: ze katolicy, ktorzy sie wiaza sakramentem malzenstwa z niekatolikami, albo wprost z niedowiarkami sa wiekszymi meczennikami w tym zyciu i jezeli wytrwaja w wiernosci Bogu i swym przyrzeczeniom malzenskim, beda mieli wieksza zasluge, bo nie jest latwe zyc z czlowiekiem innej wiary, jak rowniez ze slabo wierzacymi.

      • Dana said

        Pan Andrzej chyba jest skrępowany ,ostatnio wszędzie był z żoną i córką .Dlatego ten widok jest odmienny.

        • Gosia 3 said

          Dlatego że nie każdy lubi być ciagle osoba publiczna i że istnieja sytuacje nadzwyczajne, pewne niedyspozycje, czy choroby. Nie doszukujmy się i nie badzmy tacy podejrzliwi

        • Dana said

          Nie jesteśmy podejrzliwi .Pan Andrzej jest wierzący tak jak jego rodzice.Żona być może nie jest .Córka też nie uległa dziadkom ze strony ojca.I jest mu przykro.

        • Dzieckonmp said

          Po co rozpowszechniasz domysły czyli plotki?? Każde takie domysły nie mające potwierdzenia w faktach rozpowszechniane pomniejszają człowieka prawdopodobnie niesłusznie a więc jest to GRZECH.

        • Dana said

          Przecież na zdjęciach widać ,że jest z rodzicami.To po co te zdjęcia ktoś wkleja.Jakie ma zamiary.

        • krystynka said

          Dobrze,że pan Duda tego nie czyta,wpisy politowania godne,dociekanie dlaczego nie jest z żoną,a żona to nie małpa,że ją trzeba wszędzie zabierać.Rodzina i ich zależności,układy,czy zasady to jest ich prywatna i osobista sprawa.Wchodzenie z buciorami na ten prywatny grunt,to jest tak jak wchodzenie do cudzego domu bez pukania i szperanie po pokojach a i jeszcze zaglądanie pod kołdrę.Głosowaliśmy za Dudą nie dlatego,że ma ładną żoną i nie pod warunkiem ,że ją będzie wszędzie zabierał,ludzie litości co Wy wypisujecie !!!

        • Gosia 3 said

          Czyli Dano! wdałaś wyrok po jednej absencji . Zastanow się czy tak by postąpił Jezus? Przytaczasz nam fragmenty śwetych, czytaj z rozwagą i modl się do Ducha Św

        • pio0 said

          To jest po prostu chore co tu czytam.
          A co was to obchodzi gdzie jest jego żona czy córka? A może były później na Mszy Św, a może wcześniej , a może źle się czuły.
          Zamiast się cieszyć że mamy taki widok naszego Prezydenta, to będą wiecznie snuć jakieś podejrzenia, jakbym słyszał media reżimowe.

        • tomaszgd said

          Furia „prawdziwych katolików” z powodu nieobecności żony i córki prezydenta na procesji Bożego Ciała widzę wielka. Jakbym czytał Wierzejskiego. Kaczyńskiego też tak atakowano za to że ma…. tylko jedną córkę. I były domysły dlaczego. Wiadomo jakie… Duda też ma tylko jedne dziecko. To wszystko ma zohydzić Dudę w oczach katolickiego wyborcy mało zorientowanego politycznie.
          Tu cała rodzinka w dniu pierwszej tury w kościele:

        • Atanazy said

          Zaraz się dowiemy, że p. Prezydent-elekt klęka na nie to kolano albo odmawia nie tę litanię, albo za długo się spowiada… Ludzie, opamiętajcie się! Co niektórzy plotkują, podając informacje wyssane z dużego palca, jak przekupki. Proponuję się wziąć za coś pożytecznego, ewentualnie pojechać sobie na weekend i skorzystać z daru pięknej pogody.

          Nie mogę czytać takiego „kumkania” i szukania na siłę haka. Komuś jakby zależało, by się p. Duda już czymś „podłożył”. Na razie niczym się nie podłożył. Dajmy człowiekowi żyć. Jeszcze będzie go za co krytykować, ale może niech najpierw podejmie kilka decyzji jako prezydent? Bo zdaje się, że jeszcze „rządzi” p. Komorowski, który ma 2 miesiące na wyprowadzkę.

        • krystynka said

          A ja Wam napiszę jakie były moje odczucia gdy zobaczyłam to zdjęcie powyżej.Panie Boże dziękuję Ci za Prezydenta,który się Ciebie nie wstydzi,,,starych,,rodziców,wierzę,że to jest Ten Prezydent o którym wieszczowie nasi pisali,że On odmieni oblicze ziemi,Panie Twojej ziemi,Panie Boże dziękuję Ci z całego mego serca i całej duszy Mojej,że dożyłam tej chwili i moje oczy ujrzały Twoje miłosierdzie ,Twoje zlitowanie dla Swoich umiłowanych dzieci.Wierzę ja i moi bracia,siostry,że od tej chwili zmieni się bieg historii,bo ulitowałeś się nad Swoim stworzeniem i zdejmiesz z Nas pręgierz niewolnictwa.Panie Boże daj Nam rozpoznać Twoje znaki,abyśmy nie wątpili w Twoje bezgraniczne miłosierdzie,szczególnie proszę za Tymi ,którzy w Ciebie nie wierzą ,nie kochają Cię i Ci nie ufają,nawróć każde bijące serce i ocal każdą duszę,bo to twoje Panie są także dzieciny.Błagam Cię Panie Boże Nasz chroń zawsze i wszędzie Naszego Prezydenta,prowadź go i strzeż od wszelkiego zła i nieszczęścia i jego rodzinę,daj Mu Panie Swojego Ducha Świętego aby wypełniał Twoją wolę zawsze i wszędzie i nigdy się Ciebie Panie nie wyparł.A wszystko co będzie czynił ofiarował Tobie Panie na Twoją chwałę !!! .Amen

        • Vesper said

          PioO Dokładnie- podzielam Twoje zdanie- co kogo obchodzi gdzie była jego żona i córka?! To Andrzej Duda jest teraz naszym Prezydentem i przede wszystkim JEGO osobista postawa powinna nas interesować, a póki co chyba widać że jest ona na najwyższym poziomie! Wstyd drodzy Państwo, wstyd za te wszystkie domysły i przytyki, które tutaj rozpowszechniacie. Zajmijcie się swoim życiem prywatnym zamiast rozgrzebywać cudze.

          Co jeszcze się nie podoba? Może, że dziecko „tylko jedno”? Ja też jestem jedynaczką, rodzice najpierw chcieli żebym miała rodzeństwo, a później podjęli decyzję, że nie chcą mieć więcej dzieci i wiecie co- mieli do tego prawo, bo swój obowiązek wobec Boga spełnili powołując mnie do życia.

        • Christophor said

          Podpisuje się pod adminem i w pełni sie zgadzam . Często wytykałem niektórym na tym blogu jak w taki sam sposób zamieszczali różne treści na Papieża Franciszka !!! Z Bogiem

  13. tomaszgd said

    TVP i inne reżimowe telewizje męczą dziś widzów jakimś „dniem wolności” pisanym solidarycą. Jakie to wolne wybory gdzie komuna miała zagwarantowane 65% miejsc. Tymczasem 3 lata później też 4 czerwca Tusk z Wałęsą i komuną „policzyli głosy” w obronie agentów SB.

    • Dzieckonmp said

      Ja widzę rocznicę nocnej zmiany wydarzenia perfidnego w naszej najnowszej historii, wydarzenia które doprowadziło do władzy mafii w Polsce, która sprzedała nasze dobra obcokrajowcom, doprowadziła do biedy mieszkańców.

      • cox21 said

        Niektóre mordy się nie zmieniły. A Moczulski jeszcze przez jakiś czas udawał patriotę.

        • Znawca 2012 said

          Krótko i pięknie podsumowane. Pamiętam jak udawał patriotę ze swoim zięciem i wielką partię „kanapową”. Nie doszedłem na czyje zlecenie i kto go finansował.

        • Dzieckonmp said

          Jak to kto? Agent Sb czyli Rosja KGB. Może niektórzy nie wiedzą to przypominam. Moczulski stanął ostatnio ramię w ramię z Michnikiem, Kwaśniewskim i innymi popierając i zasiadając w honorowym komitecie poparcia Bronisława Komorowskiego.
          Ostatnie kilka miesięcy jest taką piękną lekcją i prostą lekcją bo każdy mógł się dowiedzieć że istnieje mafia a w niej wszystkie dotychczasowe ugrupowania mieniące się prawicowymi jaki i lewicowymi np. LPR, KPN, UW, PSL, SLD, PZPR, SD, UD, ZCHN, AWS, oraz opozycja która jako jedyna wytrwała tyle lat będąc w opozycji i pracowała aby kiedyś w przyszłości odsunąć mafię od rządzenia Polską. Macie jak na talerzu podane kto jest kim dzięki tym wyborom.

        • Anka said

          +
          „Macie jak na talerzu podane kto jest kim dzięki tym wyborom.”

          Polityką prawie wcale się nie interesuję, dlatego pozwolę sobie zapytać: a ten dobry to kto?

        • Dzieckonmp said

          PIS

        • cox21 said

          Admin dobrze to podsumował.

      • Anka said

        +
        Mam poważne obawy Adminie, że trzeba nam będzie zaniechać wiary w siły jakichś tam ludzi, a z większą wiarą zwrócić się do Pana Boga naszego.
        Pamiętam, jak przeraziło mnie kiedyś stwierdzenie śp. Prezydenta, który rzekł, że szczęście jego córki jest dla niego najważniejsze. To piękne, jeśli tak myśli dobry ojciec, ale gdy jest głową państwa, z którego wyszedł święty Papież a tym stwierdzeniem za jednym zamachem oficjalnie podważa pierwsze i szóste przykazanie, to to już piękne nie jest, bo oficjele, przed Panem Bogiem mają większą odpowiedzialność niż „szaraki”.
        Teraz, po dzisiejszym święcie, czuję zaniepokojenie wynikłą sytuacją, bo jeżeli w rodzinie naszego przyszłego przywódcy jest rozłam (?) to to niczego dobrego nie wróży, bo od wierności w małych rzeczach zależy wierność w dużych.
        Tak uczy Pismo, a życie potwierdza.

        • Dzieckonmp said

          Jaki rozłam w rodzinie Prezydenta? O czym Ty piszesz? Za kim powtarzasz głupoty?

        • Anka said

          +
          Mąż bez żony i córki na procesji Bożego Ciała, to wspólnota?
          Nie obrażaj mnie Adminie. Nie należę do rodziny papug, a być obserwatorem mam nie tylko prawo ale i obowiązek.
          Jeśli coś zle napisałm, udowodnij, co było złego.

        • Dzieckonmp said

          Ja dziś akurat też byłem bez żony w Kościele choć zazwyczaj zawsze jesteśmy razem. Widocznie ja już nie tworzę wspólnoty. Trudno niech sobie ludziska gadają co chcą o mnie, niech plotkują ile wejdzie niech im ulży. napisałem prawdę jaka miała miejsce w moim domu.

        • bozena2 said

          Panie Adminie, trzeba było grzecznie i dyplomatycznie napisać, żeby nie wyciągać daleko posuniętych wniosków.

        • Anka said

          +
          Bez obrazy, ale Ty nie jesteś oficjelem.
          To Twoja prywatna sprawa, i prywatne skutki.
          U głowy państwa to działa inaczej.

        • Dana said

          Duda jest osobą publiczną i to jest dziwne ,że na procesje Bożego Ciała poszedł z mamą. Bądźmy szczerzy ,czy Pan Admin chodzi z mamą jak dziecko.

        • Dzieckonmp said

          Powiem Ci że tak. Dziś byłem z mamą a nie z żoną.

        • Dana said

          To ładnie i miło.

        • Anka said

          +
          Wśród tych wszystkich przepychanek (ja już spasuję) zapytajmy jeszcze za św. Łukaszem 18, 6: czy jednak Syn Człowieczy znajdzie na ziemi wiarę, gdy przyjdzie…?

        • pio0 said

          Proszę Cię nie rzucaj Słowem Bożym mieszając je z jakimiś swoimi podejrzeniami Anko. O jakiej wierze mówisz, komu jej niby brak? O jakim rozłamie piszesz?
          Nie rozumiem ludzi co zamiast się cieszyć z widoku Prezydenta klęczącego, czy modlącego się, będą szukać na siłę jakiś dziwnych teorii.
          Cóż was to interesuje gdzie jego żona i córka?Powodów może być wiele, ale czy już nie macie swojego życia aby się nim zająć, że trzeba roztrząsać gdzie jest kogoś żona czy córka (kimkolwiek by nie był)?
          Piszesz o Bogu, o Piśmie Św., o wierności Bogu, a robisz coś przeciwnego zajmując się tym co się nie powinno interesować.

          Przypomina mi to wypowiedzi ludzi, że nie pójdą głosować w wyborach, bo niema na kogo, bo nikt nie jest wierny Bogu, pod płaszczykiem niby wierności Bogu grzeszą nie idąc zagłosować.
          Szukając ludzi bezgrzesznych ich nie znajdziemy, z takim podejściem na każdego możemy sobie „haka” wymyślić.

          Jak już tak bardzo Ci ciąży brak żony i córki prezydenta🙂 to módl się za nich, za ich rodzinę, a nie wysnuwaj pochopnych wniosków.

          Spokojnej nocy.

        • Vesper said

          Kolejna, która sieje domysły, nie da się tego czytać. Zajmijcie się ludzie czymś pożytecznym.

        • Anka said

          +
          „Nie rozumiem ludzi co zamiast się cieszyć z widoku…”

          Jeżeli nie rozumiesz, to po co zabierasz głos? Może przejrzyj raz jeszcze wątek, to coś zrozumiesz. W przeciwieństwie do Ciebie jestem bardzo daleka od podejrzeń i dawania tyrad. Operuję faktami, które staram się postrzegać przez pryzmat dziesięciu przykazań, ponieważ uważam, że to najkrótsza droga do poznania prawdy.

          Błogosławionego dnia, Tobie i wszystkim forumowiczom życzę.

        • Zorrro said

          Adminie
          Obsesyjnie manipulujesz!
          Mamy prawo jako wyborcy wiedzieć dlaczego prezydent na ważnym swiecie katolickim był bez pierwszej damy i córki.
          Może to jakaś przyczyna obiektywna- oby, ale to nie jest człowiek, który np prawadzi bloga, tylko prezydent Polski!
          Wierzę, że cała jego najblizsza rodzina jest praktycznego wyznania katolickiego i byłbym głęboko rozczarowany, gdyby było inaczej.

        • cox21 said

          Ja tam nie bardzo rozumiem te wątpliwości. Jest przecież wolnym człowiekiem. Dlaczego więc nie mógłby pójść na procesję ze swoimi rodzicami? Żona z córką wcale nie musiały iść obok niego. Dla mnie to jest takie szukanie dziury w całym.

        • Anka said

          +
          „Dlaczego więc nie mógłby pójść na procesję ze swoimi rodzicami? Żona z córką wcale nie musiały iść obok niego.”

          Dlatego, że jest napisane: dlatego opuści człowiek ojca swego i matkę i złączy się ze swoją żoną, i będą oboje jednym ciałem. A tak już nie są dwoje, lecz jedno ciało. (Mk 10)

          I jeszcze dlatego, że Pan Jezus modli się do Ojca za Kościół, aby byli jedno (J 17), czym podkreśla rangę wspólnoty.

          Wszystko jasne? Jest o matce, o ojcu, o żonie, o jednym ciele i o wspólnocie. A wszystko to nomen omen w Boże Ciało.

          Dziura w całym, czy przytoczone konkretne Słowo w konkretnej sytuacji? To po co Bóg je wypowiada. Dla manipulacji?

        • tomaszgd said

          @Anka – czy ty jesteś ta samą osobą która na blogu franciszek fałszywy prorok posługując się tym nickiem furiacko zwalczałaś objawienia w Medjugore?? Bo argumenty i pycha taka sama.

        • Donald said

          Spokojnie. Po owocach poznajemy, nie zaś po jakimś pojedynczym, mało znaczącym „incydencie”. Czy to, że obecnie jeszcze pełniący funkcję prezydent pojawia się w towarzystwie żony na różnych uroczystościach religijnych, oznacza, że jest przykładnym katolikiem, dla którego – jakże by inaczej – „zgoda buduje”?? Pamiętamy również jak wysoko sytuowany funkcjonariusz platformy obecnie degradującej Polskę tuż przed wyborami 2005 wziął ślub kościelny, mimo że przez ponad 20 lat nie czuł takiej potrzeby (a czas kilku ostatnich lat pokazał jednak jak „bliskie” są mu te wartości)… Dlatego (zwłaszcza z negatywnymi opiniami) poczekajmy na owoce.

        • Anka said

          +
          @Anka – czy ty jesteś ta samą osobą która na blogu franciszek fałszywy prorok posługując się tym nickiem furiacko zwalczałaś objawienia w Medjugore?? Bo argumenty i pycha taka sama

          Pytasz, czy oskarżasz?

        • pio0 said

          Nie rozumiem postaw takich, a nie nie rozumiem co tu napisałaś. To dwie różne sprawy, nie jestem analfabetą.

          Wstyd że nie potrafisz się przyznać do błędu i manipulujesz.

          „W przeciwieństwie do Ciebie jestem bardzo daleka od podejrzeń i dawania tyrad.”

          Przecież to ty sama pisałaś że masz obawy, że cie przeraziło kiedyś stwierdzenie śp. Prezydenta i że masz obawy🙂 a nie ja. Mnie nie przeraża, ani nie podejrzewam o jakieś niecne uczynki pana elekta Prezydenta, a tym bardziej nie zamierzam rozgrzebywać jego rodziny i co robią 🙂

          Wyciągasz fragmenty z Pisma Świętego jak Jehowi i interpretujesz je po swojemu do danej Ci pasującej sytuacji, jak np. ktoś cię zrani i będziesz na kogoś zła, to będziesz przytaczała fragmenty jak Pan Jezus biczem wypędzał ludzi ze Świątyni?
          Cieszę się, że obcujesz i rozważasz Pismo Święte, ale do tego trzeba pomocy Kościoła Św. i Ducha Świętego, a nie samemu dopasowywanie do czego nam potrzeba.

          Jest pierwszy piątek więc życzę Ci dobrego dnia i przylgnięcia do Serca Jezusowego.
          pozdrawiam

        • Dana said

          Jakby Pani Agata przyszła to by była ,nie przyszła i nic się wielkiego nie stało.Zapytać każdy może – gdzie jest pani Agata.To chyba nie jest zakazane.

          Cytat :Furia „prawdziwych katolików” – jest określeniem przesadzonym.A czy prawdziwy katolik na pierwszym miejscu stawia człowieka.

        • tomaszgd said

          Wypociny usera „Anna” na blogu FFP na temat Medjugorie:
          https://franciszekfalszywyprorok.wordpress.com/2015/03/27/franciszek-a-medziugorje/#comments

        • Anka said

          +
          Z całym szacunkiem @PioO, nie dogadamy się. Może kiedyś.😉
          Póki co: bez komentarza.

        • cox21 said

          @Anka- To jest naprawdę taki wielki problem, że na tych zdjęciach nie było widać jego żony i córki, tylko jego rodziców? Normalnie nie wiem jak to skomentować. Wielki problem, bo żona i córka akurat nie stały przy mężu i ojcu! Bądźmy poważni!

        • pio0 said

          Miejmy nadzieję, że się dogadamy kiedyś, że będziemy wszyscy mówili jednym językiem🙂
          Oby, oby…:)
          pozdrawiam.

        • Wiktoria said

          Nasz prezydent Bialorusi zawsze bez zony pokazuje sie i wcale mu to nie obchodzi kto co o nim gada rowniez na Zachodzie, czy to nawet wsrod kompanionow naszego kraju, bo jego zdaniem kobiety powinni byc przy garnku i dzieciach, nie wtracac sie do polityki, albo tylko od czasu do czasu upiekszac towarzystwo w niektorych przypadkach.

        • Anka said

          +
          tomaszgd said
          5 Czerwiec 2015 @ 15:08

          @Anka – czy ty jesteś ta samą osobą która na blogu franciszek fałszywy prorok posługując się tym nickiem furiacko zwalczałaś objawienia w Medjugore?? Bo argumenty i pycha taka sama.

          Zadałam Ci pytanie, czy pytasz, czy oskarżasz, i nie uzyskałam odpowiedzi. Trochę to niemęskie, ale ok.
          Potraktuję to jako pytanie i odpowiem: zdecydowanie NIE.

          Co w tej sytuacji zrobisz ze skierowanymi bezpośrednio do mnie słowami: „…posługując się tym nickiem furiacko z w a l c z a ł a ś objawienia w Medjugore??” To poważna insynuacja. Zniesławienie wysokiego kalibru. I co teraz?

        • tomaszgd said

          Każdy sobie poczyta podany przeze mnie link i wyrobi sobie zdanie. Manipulujesz jak się da ale niestety strasznie to nieudolne. Także co teraz?? Nic teraz… jaki jest koń każdy widzi.

        • tomaszgd said

          Zadałem pytanie i szybko otrzymałem odpowiedź nadwyraz jasną. 4 godziny zajęło stworzenie kolejnej. Przykro mi ale nie wierzę w żadne twoje słowo. Manipulujesz tu od samego początku. To obrzydliwe wchodzić na blog medjugorski żeby zohydzać prezydenta elekta głosząc na innym blogu równie idiotyczne tezy na temat Medugorje. I kończe „dyskusję” bo gdyby to był mój blog to za samo plucie na prezydenta-elekta byś dostała bana. A informacja o „opiniach” na temat Medjugorie to tylko „wisienka na torcie”

        • Anka said

          +
          ” Przykro mi ale nie wierzę w żadne twoje słowo.”

          To Twój problem. Myślisz, że będzie Ci bardziej przykro jak się dowiesz, że się jednak myliłeś i dopuściłeś oszczerstwa?
          Ja tę pewność mam.

        • Dana said

          Ty Tomasz to jesteś w gorącej wodzie kąpany .Tam gdzie nas kierujesz jest Anna ,A nasza Pani Anka stawia na początku ” krzyżyk”.Żle wykombinowałeś .Najbardziej znajomy nick to jest Zorrro.Nie wiemy czy tam piszesz,bo nie ma tam wpisów Tomaszgd .Załóż swój blog zobaczymy jak go poprowadzisz.
          Powinieneś przeprosić.

        • tomaszgd said

          Niczego źle nie wykombinowałem. Nick jest podobny a jak juz pisałem poziom pychy… też niemal identyczny. Ale to moja opinia. Nikomu nie każę w nią wierzyć. Gdyby było uczciwe zaprzeczenie od razu to tak ale były tylko epitety. Tak więc pozostanę przy swoim zdaniu. A każdy moze sobie wyrobić własne.

        • Anka said

          +
          „Tak więc pozostanę przy swoim zdaniu. A każdy moze sobie wyrobić własne.”

          No , niestety nie do końca. Jeszcze możemy ruszyć z procedurą konfrontacji. Internet, wbrew pozorom, nie jet anonimowy.
          Czyli co? Naprzód?

        • tomaszgd said

          Śmieszne jest to twoje „strasznie”. W połączeniu z niezwykłym zadufaniem w sobie, prostactwem robi się już niebezpieczny związek. Ale wybaczam ci…

        • Anka said

          +
          Czyli rozumiem, że wiesz jakie mogą być konsekwencje takiej konfrontacji. Żeby nie było, że straszę, mam uczciwą propozycję. Dowiedz się w fachowych zródłach na czym rzecz polega i dopiero wówczas podejmij decyzję, co robisz. Przepraszasz czy idziesz w zaparte. Mam czas, poczekam. Wybaczanie zostawmy sobie na koniec.

        • tomaszgd said

          Już miałem nie pisać na ten temat ale odpowiem ostatni raz: wyraziłem swoją opinię i nie mam zamiaru dalej dyskutować. Jak chcesz mieć „ostatnie słowo” to naprodukuj jeszcze 10 czy 100 postów z groźbami, obelgami itd. to proszę bardzo. Ustępuje ci miejsca i sie produkuj. Dobranoc.

        • Dana said

          Trzeba zachować twarz męską,a nie zmykać.

        • tomaszgd said

          Wczoraj trochę mnie poniosło. Nie powinienem reagować tak jak to było. Padło o kilka wpisów za dużo Przez szacunek dla tego bloga i jego admina przepraszam wszystkich urażonych.

        • Anka said

          +

          A ja, przez wzgląd na Pana Boga i Jego jedenaste przykazanie, wybaczam Ci całym sercem i zapewniam o modlitwie przed Królową Pokoju.

        • krystynka said

          Chwała Ci Panie za zgodę na blogu !,Aniu i Tomku teraz aż miło wejść na blog,tak potrzebujemy wszyscy spokoju,miłości,wybaczenia ,jak widzicie złe licho nie śpi,tylko wciska sie wszędzie jak kurz.Dzięki Ci Panie ,że mnie wysłuchałeś,mamy się wspierać a nie dzielić.Błogosławionej soboty i niedzieli życzę wszystkim !!!!!

  14. pio0 said

    Znak Eucharystii

    Eucharystia jest centralnym wydarzeniem naszej wiary. Przez nią otrzymujemy pokarm duchowy, który pozwala nam wytrwać w wierze. Dzisiaj w szczególny sposób oddajemy cześć Jezusowi w Najświętszym Sakramencie. Wychodząc wraz z Nim procesyjnie na ulice naszych miast, osiedli i wiosek, chcemy wyprosić dla nas Jego błogosławieństwo. Niech ta procesja przypomni nam, że wiara nie ogranicza się tylko do murów świątyni. Jesteśmy zaproszeni do tego, abyśmy nakarmieni eucharystycznym pokarmem stali się dla spotkanych ludzi żywym tabernakulum Chrystusa, znakiem Jego miłości i pokornej służby drugiemu człowiekowi.

    Modlitwa

    Jezu, dziś uwielbiam Cię ukrytego w Najświętszym Sakramencie. Adoruję Twoją przenajświętszą obecność i proszę o błogosławieństwo dla całego świata.Amen.

    • Mariusz said

      • krystynka said

        Macie tu żywy przykłąd czy jest coś niemożliwego dla Pana Boga ?Marta zawieszona pomiędzy niebem z ziemią,to chyba najbardziej realistyczny przyład Bożego cudu XX wieku.i nie ma żadnych argumentów na to ,że było inaczej.

  15. Leszek said

    Ze snów św. Jana Bosko:
    1. Sen „Wyjawienie tajników duszy”
    …Potwór oznacza szatana, który próbuje was atakować i wam szkodzić. Niektórzy chłopcy padli jego ofiarą, podczas gdy inni uszli be szwanku. Czy mam wam powiedzieć, co należy robić, by się go nie bać i skutecznie mu się przeciwstawić (1Tm 5,9a)? Posłuchajcie: Są dwie sprawy, których on śmiertelnie się boi:
    pobożnie przyjmowana Komunia Św. i częste nawiedzanie Najśw. Sakramentu.
    chcecie, aby Bóg obdarzył was wieloma łaskami?
    Nawiedzajcie Go często w Kościele.
    Chcecie, by wam ledwie błogosławił?
    Nawiedzajcie Go rzadko.
    Chcecie, by was szatan atakował?
    Nawiedzajcie Najśw. Sakrament od tak, od niechcenia.
    Chcecie, by szatan uciekał od was?
    Często kłaniajcie się Jezusowi.
    Chcecie odnosić zwycięstwo nad szatanem?
    Padajcie do stóp Jezusowych.
    Chcecie ponieść klęskę od szatana?
    Przestańcie nawiedzać Pana Jezusa.
    Moi drodzy chłopcy, jeżeli chcecie przezwyciężyć złego ducha, nie przestawajcie nawiedzać Najśw. Sakramentu. Często, bardzo często pochylajcie głowy przed Jezusem w kościele. Jeżeli to czynić będziecie, nigdy szatan nie zapanuje nad wami!…”

    2. Sen o byku. Cz. II ‚Rozwścieczone byki i Najśw. Sakrament’:
    Oto nowy widok przed nami. Kierując zmęczony wzrok ku południu, ujrzeliśmy Najśw. Sakrament. Ple znikło bez śladu. wydawało się nam, że znaleźliśmy się w wielkim, artystycznie urządzonym kościele, a na ołtarzu płonęły świece. Pogrążeni w głębokiej adoracji Najśw. Sakramentu, ujrzeliśmy naraz mnóstwo dzikich byków z groźnymi rogami. Próbowały i tu nas zaatakować., lecz na szczęście bezskutecznie. Nie mogły nam nic zrobić, gdyż nasza modlitwa przed Najśw. Sakramentem obezwładniała je zupełnie. Zaczęliśmy odmawiać Litanię ku czci Najśw. Serca Pana Jezusa. Po krótkiej chwili na próżno szukaliśmy rozwścieczonych zwierząt – gdzieś się podziały. Ale oto i świece nagle pogasły, ołtarz się rozpłynął w powietrzu, a Najśw. Sakrament stał się niewidoczny. Kościół znikł sprzed naszych oczu.
    „Gdzie my wreszcie jesteśmy?” – pytaliśmy jeden drugiego.
    Znaleźliśmy się z powrotem na naszym dawnym polu.
    Jak zapewne się domyślacie wściekły byk szukający kogo by pożreć (1P 5,8) reprezentuje szatana, wroga naszej duszy, który płonie do nas wielka nienawiścią i nieustannie próbuje nam szkodzić. Siedem jego rogów to siedem grzechów głównych. Jedynym sposobem uniknięcia rogów tej bestii, tzn. ataków złego ducha, jest praktykowanie pokory (Mt 23,12) i gorące nabożeństwo do Najśw. Eucharystii, Chleba mocnych.

    • tomaszgd said

      Sny św. Jana Bosko są hardcore’owe. Nie wiem jednak czy można je przykładać do obecnych czasów gdy kryzys wiary jest największy w historii. Były dane na wiek XIX. A na dzisiaj?? Jednak przesłanie św. siostry Faustyny Kowalskiej i jej misja Miłosierdzia Bożego przede wszystkim.

  16. Bardzo zła wiadomość (zwłaszcza dla chrześcijan).
    Państwo Islamskie przejęło terenowe samochody armii irackiej oraz olbrzymią ilość amunicji
    Siły irackie pozostawiły 2300 opancerzonych, terenowych, amerykańskich wozów bojowych Humvee, które wpadły w ręce dżihadystów Państwa Islamskiego. W ręce dżihadystów dostały się też duże składy amunicji i wyposażenie wojskowe dla wielu irackich dywizji.
    http://www.pch24.pl/panstwo-islamskie-przejelo-terenowe-samochody-armii-irackiej-oraz-olbrzymia-ilosc-amunicji,36187,i.html

    • Dana said

      Wpadły ,albo nie wpadły tylko miały wpaść.Nie wiemy co jest grane i co się dzieje za kulisami dziwnej wojny.Kiedyś się dowiemy.

  17. mamoczy said

    • Znawca 2012 said

      Dodam i skwituję. Piętro niżej do rana 04.06.2015r trwała huczna balanga młodych ludzi a 3/4 budynku wyjechało z „Warsiowy”.

    • As said

      Kiedy On chodził po tym świecie o własnych nogach, było podobnie, nic się nie zmieniło. Myślę jednak, że On raczej spojrzałby na nich tylko z politowaniem i miłością, więc i my tak powinniśmy, dorzucając jeszcze ewentualnie w ich intencji jakiś akt strzelisty.

    • krystynka said

      Co się dziwicie,że tak się dzieje wokół Nas,przecież jest napisane w P.Ś.,że to będzie tak jak za czasów Noego,jedli,pili, za mąż wychodziły i się żenili aż pewnego dnia Pan przyszedł.Ja tylko modlę się o nawrócenie takich ludzi,niech dobry Bóg utuli Ich w Swoim sercu,nawróci Ich aby nie byli jak te nieroztropne panny,które wzięły lampy ale oliwy nie zabrały.

    • Słavko said

      Mocne zdjęcie. Czy jest szansa że Ci młodzi kiedykolwiek się nawrócą?

      Dla przeciw wagi pragnę przytoczyć wspomnienie jednego z polskich żołnierzy z czasów wojny.
      Poniższy opis przedstawił nam ksiądz na tegorocznych naukach wielkopostnych.

      Jeńcy polscy szli prowadzeni przez niemiecką armię na obrzeżach jednej z polskiej wsi.
      W pewnym momencie z przeciwka szedł ksiądz z ostatnim namaszczeniem do chorego we wsi.
      Polscy jeńcy widząc księdza z Najświętszym Sakramentem uklękli. Kapłan ich pobłogosławił. Jeńcy dalej klęczeli. Ksiądz jeszcze raz ich pobłogosławił. Żołnierze niemieccy zaczęli krzyczeć – Wstawać bo Was wystrzelamy. Jeńcy dalej klęczeli. Kapłan po raz trzeci ich pobłogosławił po czym wszyscy wstali i poszli dalej.
      Po wojnie żołnierz ten próbował dotrzeć do tego księdza i mu się udało.

      Zdjęcie to pokazuje gdzie jesteśmy dzisiaj.

      Nauki wielkopostne odbywały się pod hasłem:
      Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie na ziemi wiarę gdy przyjdzie? (Łuk)

  18. Dana said

    Cóż Ci Jezu damy za Twych łask strumienie?
    Z serca Ci składamy korne dziękczynienie.

    Ref.
    Panie nasz, króluj nam! Boże nasz, Króluj nam!
    Poprzez wieczny czas króluj Jezu nam.

    2. W Serca Twego ranie, o serc naszych Królu,
    Pokój i wytrwanie ukojenie w bólu.

    3. Ty nas wspieraj w znoju, strzeż przez życie całe,
    Byśmy w serc pokoju Twą wielbili chwałę.

  19. bozena2 said

    Strach przed prawdą o Smoleńsku. Platforma znów blokuje międzynarodowe śledztwo
    http://niezalezna.pl/67722-strach-przed-prawda-o-smolensku-platforma-znow-blokuje-miedzynarodowe-sledztwo

  20. inka said

    Dziś było u nas piękne lazurowe niebo, ani jednej chmurki, nic nie rozpylali (widocznie mieli wolne…), jaki to cudowny widok, do tej pory niebo jest inne, przejrzyste.

  21. bozena2 said

    Czy wiecie co się dzieje z p. Ryśkiem. Miał do nas wrócić po operacji bodajże 27 maja.

  22. TadeuszTT said

    Proszę jaka piękna procesja !!

    Corpus Christi in Toledo, Spain

    http://www.gloria.tv/media/HiSJ7gS2pEB

  23. cichy said

    http://www.polishclub.org/2015/06/04/dr-jerzy-jaskowski-uwaga-nadchodzi-jak-przetrwac-quiz-dla-myslacych/

  24. Donald said

    Przed chwilą obejrzałem (dość selektywnie, na stronie TV Trwam) retransmisję z Uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej pod przewodnictwem Papieża Franciszka. Widok poruszającej się platformy z Najświętszym Sakramentem, na której próżno było szukać namiestnika Chrystusa na ziemi był bardzo wymowny… (za to tym razem przed Najświętszym Sakramentem klęczało dwóch kapłanów). Jakże to odmienny widok od tego z 2012 roku z udziałem Papieża Benedykta… Za to trzeba przyznać, że Franciszek tym razem na krótką chwilę uklęknął podczas śpiewu „Przed tak Wielkim Sakramentem”. Tradycyjnie zaś zamarł nieruchomo w postawie stojącej, z lekko pochyloną głową, na „Niech będzie Bóg uwielbiony”…

    Inne spostrzeżenie dotyczy przyjmowania Komunii Świętej. Wszyscy pokazywani w transmisji „purpuraci” przyjmowali Komunię na rękę. Bardzo wiele również sióstr zakonnych tak też przyjmowało Pana Jezusa. Wyróżniali się tutaj bodajże dwaj kapłani rozdający Komunię, którzy wyraźnie dawali znaki, że podają Komunię tylko do ust. Pozostali rozdawali „jak kto chciał”…

    • Beza said

      Też oglądałam i to jest po prostu straszne, nie mogę patrzeć jak te brudne łapy wyciągają po Ciało Pana Jezusa, przełączam wolę na to nie patrzeć, bo się strasznie denerwuję i nie chcę zgrzeszyć posyłając jakiś epitet pod ich adresem. Dzięki Bogu, że u nas w Polsce nie jest jeszcze tak źle pod tym względem.

  25. Dana said

    Nowena do Najświętszego Serca Pana Jezusa (wer. I)

    Modlitwa wstępna na każdy dzień nowenny

    Boże, Ty raczyłeś nam dać największy Dar – Najświętsze Serce Twego Syna; udziel nam jeszcze tej łaski, abyśmy się z całego serca nawrócili do Serca Jezusa, abyś Ty był zawsze naszym Bogiem, a my Twoim ludem na wieki. Amen.

    Dzień 3
    Serce Jezusa – Sercem najlepszego Ojca

    O Serce Jezusa, Serce najlepszego Ojca, korzę się przed Tobą i oddaję Ci najgłębszą cześć. Jestem głęboko zawstydzony, gdyż moimi grzechami obraziłem i zasmuciłem Twe ojcowskie Serce. Poznawszy swe winy i wyznając je przed Tobą, rzucam się z żalem do Twoich stóp, mój najlepszy Ojcze, i w szczerości skruszonego i upokorzonego serca błagam Cię o litość nad dzieckiem marnotrawnym i o przebaczenie. Ufam, że nie odrzucisz mnie teraz, gdy szczerze żałuję, skoro znosiłeś mnie cierpliwie, czekając łaskawie na moje nawrócenie, kiedy grzeszyłem. Przyrzekam nigdy już więcej nie grzeszyć, lecz błagam Cię, pomóż mi wytrwać w dobrym. Udziel mi także łaski, o którą Cię gorąco i pokornie proszę w tej nowennie. Amen.

  26. Dana said

    Międzynarodowy Kongres
    „Dla Społecznego Panowania Chrystusa Króla”

    Poznań, 6 czerwca (sobota) A.D. 2015
    „KTÓŻ JAK BÓG” – W TRÓJCY ŚWIĘTEJ JEDYNY PANUJĄCY WIECZNIE

    W RODZINACH, NARODACH I NA CAŁYM ŚWIECIE – SPOŁECZNIE

    http://www.kongresdlachrystusakrola.pl/

  27. Dana said

    Modlitwa na każdy dzień
    Najświętsze Serce Zbawiciela, w moich tak wielu troskach i cierpieniach zwracam się do Ciebie z dziecięcą ufnością i błagam o pomoc i ratunek. Mam nadzieję, że mnie wysłuchasz, gdyż powiedziałeś: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię” (Mt 11,28). Dlatego przychodzę do Ciebie i błagam przez zasługi Twej Męki, za przyczyną Matki Najświętszej i wszystkich Twoich Świętych, udziel mi łaski, o którą Cię proszę…

    Dzień 3
    Jezu, Ty powiedziałeś: „Uczcie się ode Mnie, że jestem cichy i pokornego Serca”. Panie mój, wyniszcz we mnie pychę i próżność, a obdarz pokorą i cichością. Dopomóż mi wprowadzać w życiu te cnoty, abym otrzymał błogosławieństwo obiecane w Kazaniu na Górze: „Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię”. Amen.
    Jezu cichy i pokornego serca, uczyń serce moje według Serca Twego.

    http://sanctus.pl/index.php?doc=208&podgrupa=271

  28. Dana said

    Święta Małgorzata Maria Alacoque
    – Oblubienica Serca Jezusowego

    Pewnego wieczora, kiedy Małgorzata wkładała na siebie świetne stroje, stanął przed nią Zbawiciel zelżony, okrwawiony, ubiczowany. Odezwał się: „Spojrzyj, czego twa próżność na mnie dokonała. Trwonisz czas drogocenny, z którego w godzinę śmierci złożyć będziesz musiała rachunek. Więc nie będziesz mi wierną? Prześladujesz mnie za to, że ci tyle dałem jawnych dowodów mojej ku tobie miłości, że cię do siebie chciałem upodobnić?”

    http://www.voxdomini.com.pl/sw/sw15.html

    • Mariusz said

      Piątek; Wspomnienie św. Bonifacego, biskupa i męczennika, 5 czerwca 2015

      (Tb Wlg 11,5-17)
      Anna tymczasem chodziła każdego dnia, i siadała przy drodze na wzniesieniu, skąd mogła widzieć z daleka. A gdy tak wyglądała na przybycie swego syna, spostrzegła z daleka, że powraca, a rozpoznawszy go pobiegła, aby oznajmić swemu mężowi: „Oto syn twój powraca”. Rafał zaś rzekł do Tobiasza: „Jak tylko wejdziesz do swego domu, natychmiast oddaj cześć Panu, Bogu twemu, Jemu składając dziękczynienie; potem się zbliżysz do swego ojca i pocałujesz go, i bezzwłocznie posmarujesz jego oczy żółcią z tej ryby, którą masz przed sobą; wiedz bowiem, że od razu otworzą się jego oczy, a ojciec twój ujrzy światło niebieskie i będzie się cieszył z twojego widoku”. Wtedy pies, który im towarzyszył w podróży, wybiegł przed nich, jakby przynosił nowinę. Ociemniały ojciec Tobiasza podniósł się i potykając się zaczął biec; podał jednak rękę słudze i wyszedł naprzeciw swego syna. A obejmując, ucałował go wraz ze swoją żoną i obydwaj rozpłakali się z radości. A gdy uczcili Boga i złożyli dziękczynienie, usiedli. Wówczas Tobiasz wziąwszy z żółci ryby posmarował oczy swego ojca. Po upływie pół godziny oczekiwania zaczęło bielmo schodzić z jego oczu, jakby błonka jajka. Tobiasz pochwycił i zerwał ją z oczu jego i ten w tej chwili wzrok odzyskał, I wychwalali Boga, to jest on, żona jego i wszyscy, którzy go znali. I rzekł Tobiasz: „Błogosławię Cię, Panie, Boże Izraela, Ty bowiem mnie ukarałeś i Ty uleczyłeś; i oto ja widzę syna mojego Tobiasza”.

      (Ps 146,1-2.6c.7-10)
      REFREN: Chwal, duszo moja, Pana, Stwórcę swego
      LUB: Alleluja

      Chwal, duszo moja, Pana,
      Będę chwalił Pana do końca swego życia,
      będę śpiewał mojemu Bogu, dopóki istnieję.
      On wiary dochowuje na wieki.

      Uciśnionym wymierza sprawiedliwość,
      chlebem karmi głodnych,
      wypuszcza na wolność więźniów.
      Pan przywraca wzrok ociemniałym,
      Pan dźwiga poniżonych,
      Pan kocha sprawiedliwych.

      Pan strzeże przybyszów,
      ochrania sierotę i wdowę,
      lecz występnych kieruje na bezdroża.
      Pan króluje na wieki,
      Bóg twój, Syjonie, przez pokolenia.

      (J 14,23)
      Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go, i do niego przyjdziemy.

      (Mk 12,35-37)
      Jezus nauczając w świątyni, zapytał: „Jak mogą twierdzić uczeni w Piśmie, że Mesjasz jest Synem Dawida? Wszak sam Dawid mówi w Duchu Świętym: Rzekł Pan do Pana mego: Siądź po prawicy mojej, aż położę nieprzyjaciół Twoich pod stopy Twoje. Sam Dawid nazywa Go Panem, skądże więc jest [tylko] jego synem?” A wielki tłum chętnie Go słuchał.

      źródło: http://www.mateusz.pl/czytania/2015/

    • Mariusz said

    • Mariusz said

      Św. Bonifacy urodził się w Anglii, w Devonshire około 673 roku. Wstąpił do zakonu benedyktynów i został misjonarzem na terenach dzisiejszych Niemiec i Holandii. Zakładał benedyktyńskie opactwa, zwoływał synody, a także, na polecenie papieża, ustanawiał biskupstwa i organizował administrację kościelną. Owocem jego działalności były tysiące ochrzczonych pogan. Został napadnięty i zamordowany podczas misji we Fryzji, kiedy miał 80 lat. Jego grób znajduje się w Fuldzie, którą za życia obrał sobie za ośrodek swojej działalności misyjnej. Św. Bonifacy nazywany jest Apostołem Niemiec, jest także jednym z patronów Anglii. Obejmijmy swoją modlitwą te dwa narody – niech i dziś nie brakuje im świadków Chrystusa.

      Jacek Szymczak OP, „Oremus” czerwiec 2009, s. 22

      • pio0 said

        Modlitwa za wątpiących

        Boskość Jezusa była podważana w czasach Jemu współczesnych. Jest także negowana dzisiaj. Wielu ludzi uważa, że wiara jest im do niczego niepotrzebna. Chcieliby żyć tak, jakby Boga nie było. Nie zniechęcajmy się takimi postawami. Cuda i znaki, jakie zdziałał Jezus, potwierdzają Jego boskie pochodzenie. Obecność Chrystusa przenika współczesny świat. Wielu ludzi odkrywa, że On jest i ich życie nabiera nowego blasku. Bądźmy świadkami Chrystusa dla współczesnego świata. Nie zniechęcajmy się niewiarą innych, ale trwajmy we wspólnocie z Nim i módlmy się za wszystkich wątpiących.

        Modlitwa

        Jezu, modlę się za wszystkich tych, którzy Ciebie jeszcze nie poznali albo odrzucili wiarę w Ciebie. Uczyń mnie świadkiem Twojej miłości, abym potrafił zanieść Ciebie do nich. Amen.

  29. Dzieckonmp said

    • mamoczy said

      Po prostu szok ludzie zwątpili bo nie ma obok żony i córki …

      To dla odważnych niech każdy wrzuci swoje zdjęcie z całą rodziną , a najlepiej jeszcze z ciotkami i wujkami i sąsiadami bo inaczej nie jesteście katolikami . Bo podejrzane , że nie byliście z nimi wszystkimi na procesji , a może w ogóle nie byliście ?

      Ludzie normalnie szok . Spójrzcie na siebie w pierw i uderzcie się w pierś . Już jest jeden oskarżyciel , który nieustannie Nas oskarża przed tronem Bożym czy chcemy do niego dołączyć czy chcemy być przy tym kto wybacza i miłuje .
      Wybieracie sami !

      Z Bogiem !

    • Dana said

      Tu nie chodzi o żonę A.Dudy tylko o pierwszą Damę.I może wystarczy tych dociekań ,bo to była Procesja Bożego Ciała .

  30. Dana said

    5 czerwca

    Żywot świętego Bonifacego,
    biskupa i Męczennika

    Nauka moralna

    Wielkiego tego Świętego niczym lepiej uczcić nie zdołamy, jak tym, że żyć będziemy zawsze pełni wiary w te same nauki i zasady, jakie on wyznawał.

    Ludwik I król bawarski uczcił pamięć tego Świętego postawieniem w Monachium kościoła i klasztoru. Kościół, ozdobiony w drogocenne malowidła przedstawiające życie i czyny świętego Bonifacego, jest jednym z piękniejszych w Niemczech. Klasztor obsadził król benedyktynami, w których żyje duch Świętego, wydając błogie owoce.

    W roku 1849 założono wielkie stowarzyszenie pod opieką świętego Bonifacego, mające na celu wspieranie wszelkich dążeń Kościoła katolickiego wobec protestantów. Stowarzyszenie to obejmuje obecnie kilkadziesiąt biskupstw, z których corocznie płyną liczne ofiary na popieranie jego zadań.

    Modlitwa

    Boże, któryś świętego Bonifacego, biskupa i Męczennika, apostołem ludów niemieckich postanowił, racz litościwie owe ludy przez niego nawrócone za jego pośrednictwem i zasługami w jedności wiary zachować, a oderwanych od Kościoła racz co prędzej przywrócić na jego łono. Przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, który króluje w Niebie i na ziemi. Amen.

    http://ruda_parafianin.republika.pl/swi/b/boni.htm

  31. Dana said

    ŚW. FAUSTYNA ZOSTAŁA OGARNIĘTA OBECNOŚCIĄ BOŻĄ
    6/I.1937. Dziś w czasie Mszy św. pogrążyłam się bezwiednie w nieskończonym
    Majestacie Bożym. Cały ogrom miłości Bożej zalewał mi duszę, w tym szczególnym
    momencie poznałam, jak wielce się Bóg uniżył dla mnie – Ten Pan nad pany – a cóż jestem ja
    nędzna, że obcujesz tak ze mną. Zdumienie, jakie mnie ogarnęło po tej szczególnej łasce,
    trwało bardzo żywo przez dzień cały. Korzystając z poufałości, do jakiej mnie Pan
    przypuszcza, prosiłam Go za światem całym. W tych chwilach zdaje mi się, że świat cały ode
    mnie zależy.(Dz 870)
    871.
    PEWNE OSOBY NAZWAŁY ŚW. FAUSTYNE ŚMIETNICZKĄ, DO KTÓREJ
    KAŻDY MOŻE WRZUCIĆ SWOJE BÓLE
    + Mistrzu mój, spraw w moim sercu to, abym nie wyczekiwała pomocy od nikogo, ale
    starać się będę, aby innym zawsze nieść pomoc, pociechę i wszelką ulgę. Mam zawsze
    otwarte serce na cierpienia innych i nie zamknę serca swego na cierpienia innych, chociaż
    przez to zostałam z przycinkiem nazwana śmietniczką, to jest, że każdy wrzuca swój ból do
    mojego serca, odpowiedziałam, że każdy ma miejsce w sercu moim, a ja mam za to w Sercu
    Jezusa. Przycinki pod tym względem prawa miłości, nie zacieśnią serca mojego. Dusza moja
    jest zawsze wrażliwa na tym punkcie i tylko Jezus jest mi pobudką do miłości bliźniego.(Dz
    871)

    http://www.zaufaj.com/dzienniczek-swietej/539-dzienniczek-siostry-faustyny-drugi-zeszyt-rekopisu-522-000.html

  32. Dana said

    Anna Herbich
    Dziewczyny z Syberii

    „Polka? Od razu widać, po charakterze!” Przeszły przez piekło. Nie poddały się.
    Stefanię kryminaliści z łagru przegrali w karty dwa razy – przeżyła dzięki przyjaciółce.
    Natalia stanęła w obronie bitej kobiety – za karę miała umrzeć w lodowatym karcerze.
    Alinę deportowano jako jedyną z całej rodziny – trafiła do łagru dla dzieci, miała dziesięć lat.

    Wszystkie pamiętają to samo: walenie kolbami w drzwi, kilka chwil na spakowanie rzeczy, płacz, wagony bydlęce i trzask ryglowanych drzwi. Kilka tysięcy kilometrów podróży w nieznane. Czekały je niewolnicza praca w sowieckich łagrach, walka o życie swoje i bliskich, głód, choroby i straszliwe syberyjskie mrozy. Doświadczyły niewyobrażalnego cierpienia, jednak nic nie było w stanie ich pokonać.
    Amnestia była wybawieniem. Część wyruszyła w wędrówkę z armią Andersa. Wiele zaczęło nowe życie w różnych zakątkach świata. Inne zdecydowały się na powrót do ojczyzny.
    Niektóre bohaterki tej książki nigdy nie opowiedziały bliskim o tym, co przeżyły na Syberii.
    Anna Herbich w przejmujący sposób pokazuje, jak naprawdę wyglądała walka o przetrwanie na nieludzkiej ziemi. Pozwala nam zobaczyć dramat sowieckiego zesłania oczami kobiet cudem ocalałych z syberyjskiej katorgi.

    http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,6224,Dziewczyny-z-Syberii

    • Dana said

      Opublikowany fragment pochodzi z książkiAnny Herbich „Dziewczyny z Syberii. Prawdziwe historie” Znak Horyzont, Kraków 2015

      Formalnie postawiono mi zarzut zorganizowania nielegalnego zgromadzenia. Odbyło się ono we wsi Raczkowszczyzna. W miejscu, gdzie w 1949 roku poległ podporucznik Anatol Radziwonik „Olech”, dowódca jednego z ostatnich oddziałów Żołnierzy Wyklętych. Postawiliśmy tam krzyż, zorganizowaliśmy mszę polową. Pojawiło się dużo polskiej młodzieży, przyjechał nawet konsul. Doprowadziło to do wściekłości białoruskie władze. Dla nich my, akowcy, nadal jesteśmy „bandytami” i „faszystami”.

      Organizacja, której jestem prezesem ‒ Związek Żołnierzy Armii Krajowej na Białorusi ‒ cały czas boryka się z problemami ze strony reżimu. Krzyż, który postawiliśmy, został spiłowany przez „nieznanych sprawców” i gdzieś wywieziony.

      Jeżeli jednak władze myślą, że mnie zastraszą, to się grubo mylą. Nie złamały mnie katownie NKWD i łagry na Workucie. Nie uda się więc to również im. Dopóki będę żyła, będę stawiała krzyże upamiętniające poległych Polaków.

      http://niezwykle.com/nigdzie-nie-jedziemy-polska-tu-wroci-wiec-zostalismy-a-polska-nie-wrocila-zaczal-sie-koszmar/

  33. Adrian said

    tłumaczone translatorem ze strony: http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://choosing-him.blogspot.com/2013/07/this-comet-is-omen-of-bad-things-coming.html&prev=/search%3Fq%3Dhttp://choosing-him.blogspot.com/2013/07/this-comet-is-omen-of-bad-things-coming.html%26client%3Dfirefox-a%26hs%3DSRb%26rls%3Dorg.mozilla:pl:official

    Ludzkość jest teraz na krawędzi własnej zagłady
    02 czerwca 2015
    Wiadomość od św Michała Archanioła Resultado de imagen de St Michała Archanioła
    Ned Dougherty
    Cristo Rey Kościół, Glendale, Kalifornia, USA
    ! I oto teraz ludzkość jest na skraju własnej zagłady, chyba że dzieci Boże wrócić na kolana przed Ojcem w Niebie; Synu, Odkupicielu świata; a Niebieska Matka. Osiągnięto czas teraz dla ludzkości do rozwiązania problemów, które tworzą drogę do zniszczenia dla was wszystkich, z powodu grzechów świata.
    Wszystko wokół was teraz, zobaczysz znaki czasu, które zostały prorokował Ciebie od czasów starożytnych. Teraz te wydarzenia, które najbardziej obawiali się odbywają.
    Usuń łuski z oczu i uznają, że zły wywołała jego podwładnych z piekła, jego demoniczne niewolników i tych spośród was, którzy wybrali się jego słudzy, i przygotowują globalny plan całkowitego zniewolenia przez złego pokonać plany Ojca w Niebie dla swoich dzieci.
    Ich plany są na nic, bo Ojciec w Niebie zwycięży nad złem w tych czasach, a zobaczysz, wkrótce w waszych życiach bezpośrednia interwencja Ojca w Niebie w sprawy ludzkości, aby zapobiec Złego zdobycie jego sposób humanitarny. Ale wy, dzieci Boże, nie może siedzieć na linii bocznej wydarzeń, które będą mieć miejsce. Ojciec w Niebie oczekuje od swoich dzieci, że będzie powstanie przeciwko siłom zła, które planują swój zniszczenia.
    Musisz użyć wszystkich narzędzi, które modlitwie udostępnionych Ci przez Ojca w Niebie, Jego Syna, i swojej Niebieskiej Matki pokonać Złego i jego sługusów.
    Dlatego Ojciec Niebieski chce, aby zdawać sobie sprawę z planem złego, więc za pośrednictwem swojej modlitewnej medytacji i rozeznania, będziesz w stanie usunąć łuski z oczu i otrzymać uświęconego wizję Ojca w Niebie, aby rozeznać zły, a jego plan, aby zniszczyć dzieci Bożych.
    Pojawi się pytanie, czym się teraz poprzez modlitwę i medytację do wołać do Ojca w Niebie, jako Syna Odkupiciela, i swojej Niebieskiej Matki za dar modlitwy rozeznania, tak aby można było rozpoznać z siłami zła, które działają w ukryciu i oszustwa celu skłonienie użytkownika do następujących Złego, gdy nie zdają sobie nawet sprawy, kto jest twoim mistrzem oszustwa jest.
    Dlatego należy liczyć na wasze modlitwy do Ojca w Niebie, Jego Syna Odkupiciela, i swojej Niebieskiej Matki, do uwolnienia się z niewoli i łańcuchy, które zło dopuszczającym się na ziemi. Będziesz przetrwać te czasy, bo są prowadzone przez Pana i Zbawiciela przez te Państwa czasach ostatecznych.
    Przyszłość jest wspaniałe dla tych z Państwa, którzy odpowiedzieć na wezwanie swojego Stwórcy!
    Bogu niech będą dzięki!

  34. Dana said

    Za moim Wodzem

    Kiedy spojrzę, kto na przedzie
    Tych, co w niebo dążą, kroczy –
    Kto mię drogą życia wiedzie
    W rajski niebios kraj uroczy;

    Zbieram siły i z zapałem
    Idę za Nim, bo iść muszę –
    Tylko wołam sercem całem:
    Jezu, wodzu! Wiedź mą duszę!

    Wiedź jak chcesz, przez krzyż, w cierpieniu,
    Czy wśród nędzy, czy w żałobie,
    Czy wśród burz, czy w opuszczeniu –
    Byle tylko iść przy Tobie!

    Gdyby lżejsza wiodła droga,
    To byś nią wiódł Wodzu złoty,
    Wszak mię kochasz Sercem Boga,
    Wszak Ci żal jest łez sieroty?

    O, więc pójdę cicho, stale
    W ślad Twój – choć w dnie złe i dżdżyste,
    Aż za tobą stanę w chwale,
    Gdzie królujesz, Wodzu – Chryste!

    ks.W.Wojtoń

  35. cichy said

    Ale żona dudy to zydowka kohenzaur to ona jest moze wyznania starszych i mądrzejszy ch….

    • Dzieckonmp said

      No a któż to posiada w sobie tyle nienawiści?? teraz nazywa się niepozornie cichy a wcześniej konkretny a jeszcze wcześniej Dawid. Chłopie Twoje postępowanie zaprowadzi cię prosto do piekła. ktoś Ci to musi wprost powiedzieć żeby tobą wstrząsnąć boi widocznie nie ma kto tego zrobić, a mimo że jesteś człowiekiem młodym nie znaczy że wnet Pan Cię nie weźmie z tego świata. Wiedz jedno jeszcze nie widać patrząc na twoje zachowanie że chociaż w małym stopniu jesteś katolikiem.

    • cox21 said

      Nazwiska wypadałoby pisać z dużej litery.

  36. bozena said

    Czarno na Białym – Internetowe rekolekcje o spowiedzi, cz. 1 (video)
    – podajcie dalej
    http://profeto.pl/360-sekund,10196.html

  37. bozena2 said

    Proszę o przypomnienie listy odmawiających Nowennę Pompejańską, tę od czerwca.

  38. Andrzej C said

    KONCERT JEDNEGO SERCA JEDNEGO DUCHA – RZESZÓW 2015 – całość

    Posłuchajcie od 2:56:45 słów J. Budziaszka o modlitwie za Rosję, piękną muzykę cerkiewną, słowa JP2 oraz Pieśń Konfederatów Barskich (zestawienie nieprzypadkowe!)

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: