Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Róże dla Królowej Pokoju

Posted by Dzieckonmp w dniu 4 Lipiec 2015

Piękny dar serca pielgrzymów.

Dziękujemy za wszelkie otrzymane dobro Matko Boża z Medjugorje, dziękujemy Królowo Pokoju.

Gospar

Odpowiedzi: 117 to “Róże dla Królowej Pokoju”

  1. cichy said

    http://beforeitsnews.com/religion/2015/07/search-back-arik-air-200×200-gina-yashere-200×300-green-vue-venue-click-here-to-read-the-manifesto-pope-declares-that-hell-is-a-myth-and-stands-at-odds-with-the-concept-of-a-loving-god-2492604.html

    O proszę….Franciszek twierdzi ze niema piekła ze to mit i niezgodne z kochającym Bogiem

    • Donald said

      Interesujące byłoby gdyby autor tego tekstu podał jeszcze źródło wypowiedzi Franciszka. Artykuł tylko stwierdza, że Papież powiedział to czy tamto, jednak bez podania informacji kiedy i w jakich okolicznościach taka wypowiedź miała miejsce. Nie ma również żadnych odnośników do źródeł (poza stroną internetową autora artykułu). Jest to ważne, gdyż gdyby takie słowa padły publicznie mielibyśmy jawne głoszenie herezji…

      Z innych, udokumentowanych wypowiedzi Franciszka wynika jednak dość jasno, że faktycznie zaprzecza on jakby istnieniu piekła. Na przykład w rozmowie z ateistą Scalfarim, której treść została również opublikowana w formie książki wydanej przez Wydawnictwo Watykańskie, Franciszek mówi, (mniej więcej) że dusze ludzi, którzy czynili zło są… raczej anihilowane czyli unicestwiane (ale nie ma wiecznej kary)! Z kolei w wydanej niedawno encyklice „Laudato Si” mamy z kolei rodzaj uniwersalizmu, gdzie ze słów Papieża można z koli wnioskować, że wszyscy ludzie (a nawet wszystkie stworzenia, łączenie ze zwierzętami), niezależnie od ich uczynków, przeznaczeni są do wiecznego szczęścia w niebie! (więcej można znaleźć na http://biblefalseprophet.com/). Dlatego (potencjalne) słowa Papieża z cytowanego artykułu wpisują się jakby w to co już mówił wcześniej, tyle tylko, że teraz te stwierdzenia są jasna i całkowicie jednoznaczne! Tym bardziej potrzebna jest ich weryfikacja. Inna rzecz, że media katolickie – w pewnym sensie ze zrozumiałych względów – unikają jednak publikowania kontrowersyjnych wypowiedzi Franciszka, koncentrując się tylko na tych, które jakby nie budzą wątpliwości z punktu widzenia dogmatu czy doktryny wiary.

    • zmajcek said

      faktycznie, dobrze ze zacytowali jego słowa bo czasem mam obawy. Ale to wygląda na prawdzie, orędzia się wypełniają.

    • cox21 said

      To by była jawna schizma.

      • zmajcek said

        poprawka, na głównej stronie tego jegomościa znalazłem to:

        „JEFF’S SIMPLE CHAKRA MANTRA AUDIO FILE

        YOURS FOR ANY DONATION”

        I widzicie tak to jest z takimi newsami właśnie, niemniej jednak papież dziwne ruchy wykonuje i przyglądać się trzeba..

      • staropolskie imię Brajan said

        i schiza jednocześnie

    • przeklejka said

      Wyjątki z tego wpisu
      „Bóg nie jest sędzią, ale przyjacielem i kochankiem ludzkośći i Bóg nie szuka by potępiać, ale tylko do przyjęcia. Podobnie jak z bajki Adama i Ewy, widzimy diabła jako urządzenie literackie i piekło jest jedynie metaforą – odizolowaniem duszy, która jak wszystkie dusze ostatecznie zostaną zjednoczone w miłości z Bogiem. ”
      Franciszek oświadczył, że wszystkie religie są prawdziwe, ponieważ są one prawdziwe w sercach wszystkich tych, którzy w nie wierzą. Dodał, że w przeszłości, Kościół był surowy dla tych, to za moralnie złe i grzeszne, ale tak nie może już oceniać ludzi dzisiaj. ??????????
      Jeżeli to prawda to zapowiadana schizma już za rogiem
      tutaj tłumaczenie
      http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://beforeitsnews.com/religion/2015/07/search-back-arik-air-200×200-gina-yashere-200×300-green-vue-venue-click-here-to-read-the-manifesto-pope-declares-that-hell-is-a-myth-and-stands-at-odds-with-the-concept-of-a-loving-god-2492604.html&prev=search
      Dla wszystkich dla których piekło to tylko figura literacka
      polecam ten tekst.
      Jest długi , ale warto go przeczytać w całości.
      Najlepiej czytać go po kawałku
      klikamy na POBIERZ KSIĄŻKĘ (microsoft word) lub pdf
      i czytamy
      http://nickycruz.ovh.org/boskie_objawienie.html

    • Radosław said

      To zmyślony post. Źródło jest tutaj https://diversitychronicle.wordpress.com/2013/12/05/pope-francis-condemns-racism-and-declares-that-all-religions-are-true-at-historic-third-vatican-council/

      Papież miał wypowiedzieć te słowa na historycznym trzecim Soborze Watykańskim…

      Nie wierzcie we wszystko co piszą w internecie o papieżu.

    • Dana said

      Protestanci chyba nie ” mają ” piekła.

      • halina said

        Prawdą jest
        że w kosciele katolickim zdeponowana jest cała prawda
        Boża Prawda .
        Ta która prawdą jest w świecie duchowym .
        Oraz prawa które obowiązują w świecie duchowym
        i są ustanowione przez Boga Stworzyciela
        po to by mogło trwać Królestwo Boże Królestwo Miłości
        W którym miłośc prawda sprawiedliwośc jest podstawą .
        A wszyscy żyją w szczęściu i radości

        To tylko w wymiarze człowieka przez szatana
        jest sztucznie tworzona iluzja
        by wszystko pogrązyło sie w haosie
        by zniszczony był ład i porządek
        który ustanowił Bóg Stworzyciel .
        By człowiek nie mógł podążać Bożą drogą do Bożego celu

        W raju przed ingerencja szatana było wszystko dobrze prawidłowo .
        Człowiek funkcjonował według prawidłowych wytycznych Boga Ojca .
        Prawidłowo wykonywał zadania zlecane do wykonania
        – chociażby nazwanie wszystkich istot żyjących przez Adama .
        I z tego był Bóg zadowolony .
        Bo było to zgodne z oczekiwaniem Boga Stwórcy .
        Człowiek był na drodze prawidłowej współpracy z Bogiem
        I to budziło radośc zadowolenie Boga i człowieka .

        Odkąd szatan wdarł sie do serca człowieka
        a tym samym w wymiar człowieka
        zaczęły sie problemy i kłopoty człowieka ..
        Podejmowane decyzje człowieka były błedne niestosowne
        o tyle na ile pochylał sie on nad propozycjami szatana .
        [określane to jest jako popełnienie grzechu ]
        I przyjmował do realizacji jego zadania
        a to skutkowało tym
        że na tym co Boże jest wzrastał wrzód
        powstawała szatańska zaraza która sie rozprzestrzeniała
        i robiła problemy Bogu i człowiekowi
        Wywoływała cierpienia .Budowała piekło na ziemi

        Przez ingerencje szatana w sprawy człowieka
        człowiek zaczął wadliwie funkcjonować .
        I ten problem trwa aż do dziś dnia .

        Teraz gdy Bóg chce sie definitywnie rozprawić z szatanem
        i wyznaczyć mu to na co zasłużył
        oraz zamknąć go na zawsze w swoim wymiarze
        szatan ponownie przez podstęp kłamstwo przebiegłośc
        chce wykorzystać i oszukac człowieka
        chce uzyskać to
        aby człowiek był cały czas w w błędzie i w współpracy z nim
        Aby wpuścił go do wymiaru materii
        by wpuścił go do swego serca
        mimo iz Bóg chce go wyrzucić .

        Bo gdy człowiek będzie swoja wolą i świadomością
        wpuszczał szatana w wymiar człowieka
        to Bóg chcący go wyrzucic
        będzie musiał zniszczyć to w czym jest szatan

        A więc Bóg stanie w bardzo trudnej sytuacji
        bo będzie musiał niszczyć to
        co stworzył by istniało i chwałę Mu przynosiło .

        Będzie zmuszony do tego
        bo chce odcinając szatana od wymiaru człowieka

        Bo tylko wtedy zostanie odciety szatan od człowieka i świata
        gdy nie będzie miał szansy oddziaływania na człowieka

        Bóg chce i pozostanie tylko to
        co zostało juz oddzielone od szatana
        wolną wolą i swiadomościa człowieka
        na czas przyjścia Bożej Sprawiedliwości
        bo człowiek powiedział szatanowi NIE a Bogu TAK >

        Człowiek jako gospodarz
        zadysponował tym co jego jest z woli Boga .
        Zajął stanowisko i podjął decyzje
        że będzie pełnił wole Boga
        nie szatana .

        Prawdą jest że szatan z własnej woli nie odejdzie
        z tego co zajął podstępem
        i nie opuści tego bez interwencji Boga .

        I teraz w kościele Chrystusowym
        tym który jest macierzą kościoła
        którego założył Jezus rękami Św Piotra
        by strzegł Bożej Prawdy
        by była w nim łącznośc z Niebem
        by trzymał człowieka na drodze prawidłowej współpracy z Bogiem do czasu powtórnego przyjścia Jezusa Chrystusa Króla
        jest atak na Boża Prawde .
        Na naukę Jezusa .
        Są próby by głowa kościoła wprowadzała w błąd całość kościoła .
        Bo gdy przewodnik i przewodnicy niższego szczebla
        pójdą wadliwą drogą
        to i cały peleton pójdzie za nimi .

        I teraz jest pytanie do peletonu
        czy przyjmie te błędne wytyczne
        czy będzie sie trzymał wytycznych
        których trzymali sie nasi ojcowie
        trwający w wierności i miłości Chrystusa Króla
        dochowujący wierności nauce Chrystusowej .

        Jest pytanie do przewodników duchowych
        —czy będą sie trzymać drogowkazu
        który wskazał swoim życiem Jezus i Maryja
        — KOCHAJ BOGA —-
        i każda ich decyzja będzie wypływała z miłości i wierności Bogu

        czy będą chcieli iśc błędną drogą
        wyznaczoną wadliwie przez b ędących w błędzie przewodników
        na której nie ma nic z miłości do Boga
        a jest wszystko dla ciała człowieka
        [jest tym co wypływa z egoizmu i pychy podstępu i kłamstwa ] .Co spowoduje to że ciało będzie mogło coraz bardziej sciągać serce i duszę z drogi wyznaczonej przez Boga jako prawidłową .Bo będzie miało do tego prawo i przyzwolenie

        Od naszej decyzji tak dużo zależy .
        Musimy zadecydować
        i z tego co nasze wyrzucic szatana
        mówiąc NIE temu co grzeszna i niewłasciwe .
        Musimy uczyć sie żyć bez grzechu
        bez przewinienia względem Boga .

        Gdy tak sie nauczymy
        to na nic zdadzą sie podsłuchy i nagrania
        aby nas na czymś złapać .
        Bo wszystko będzie dobrze prawidłowo
        tak jak byc powinno .
        Bo będie prawda sprawiedliwośc miłośc
        Bo cały czas będziemy czynic to
        co ma wartośc w Oczach Boga
        Jest tym co chciałby Bóg
        aby człowiek zyjący wśród świata to wykonał
        Będzie to świadome i dobrowolne
        podążanie droga prawidłowej współpracy z Bogiem

        Gdy tak trwać będziemy
        to pomocnymi będziemy Bogu w tym by oczyszczenie człowieka i swiata przeszło najmniej boleśnie .
        Bo wszystko co nasze jest obejmujemy miłością .
        Odcinamy swoja wolą i świadomoscią od szatana .
        A Boża Sprawiedliwośc dokona reszty .
        Powie szatanowi wychodz stąd
        bo człowiek cie tutaj nie chce .

        Dotąd dokąd człowiek zezwala
        poprzez grzech na obecnośc i działanie szatana
        dotąd człowiek jest narażony na cierpienie

        Gdy zrozumiemy sercem Bożą Prawde
        gdy ja do serca przyjmiemy
        do niej sie dostosujemy
        to w jej blasku
        każdy podstęp kłamstwo oszustwo szatana
        bedzie demaskowane .
        A droga wytyczana sercem będzie ta która prowadzi do Bożego celu .

        I człowiek pójdzie drogą wyznaczoną przez Chrystusa Króla
        by budować Królestwo Miłości wśród świata .
        I nastanie radośc i szczęście w Niebie i na ziemi.

        Tylko Chrystus Król Mateńka Królowa Duch św
        Niechaj Oni prowadzą nas drogami do Bożego celu .
        Niechaj Ich pomoc i wsparcie płynie do swiata poprzez nasze serca by mogło byc dokończone Dzieło Bożej Miłości i Miłosierdzia .By mógł Bóg Ojciec otrzymać od człowieka to czego pragnie i oczekuje .

        Jeżeli chce przewodnik podążać mylną drogą to niech idzie sobie sam .
        Peleton idzie za Głosem Dobrego Pasterza .

        Daj Boże by tak byc mogło .
        Niechaj rozpoczyna sie świadoma walka z szatanem .
        Niechaj człowiek staje wraz z Bogiem w Trójcy św
        przeciw szatanowi .
        By ten zryw spowodował to
        że bardzo małe zniszczenia beda wsród świata
        podczas oddzielania szatana od wymiaru człowieka .
        By człowiek mógł miec szanse służenia Bożej radości
        i nic ani nikt nie przeszkadza mu
        w zamienianiu w czyn Bozych pragnień i zyczeń
        a wszystko niechaj go wspiera i dopomaga . .

        • Dana said

          Halino ponad 10 razy użyłaś szatan w swojej wypowiedzi.Człowiek jest słaby i grzeszny.

        • halina said

          A co
          czy mówienie o szatanie jest przestępstwem ?
          Czy w wypowidzi nie wolno używać tego określenia ?

          A czy mówienie o szatanie tak jak jest
          to jest sciaganie go do siebie ?
          A może to jest zdradzanie jego pozycji
          w dobie gdy on sie chce ukryć za wszelka cenę .

          Przecież moje stanowisko
          jest to obrona Bożej Prawdy
          w dobie jej fałszowania i podważania .

          Jest przedstawianiem tego
          jak czuje
          jak widzę
          jak rozumuje
          Boża Prawde
          i pracę dla radosci Boga
          Moje stanowisko jest utrudnieniem dla szatana
          w manipulacji i wprowadzaniu człowieka w błąd .
          Bo jest to naprowadzanie świadomosci
          na sprawy Boże
          wgłębianie sie w to
          co szatan chce zamazać i zakryć
          przed ludzka świadomoscia

          Jeżeli to co mówię
          jest przyneta dla szatana
          według Ciebie
          — to niechaj przyjdzie .
          Ze mna Bóg .
          Kogóz mam sie lękać ?
          Gdybym była bez obrony Boga
          juz dawno by mnie skończył .

          On od lat słyszy odemnie tylko NIE .
          on byłby szczęsliwym
          gdybym mu chociaż raz przyznała racje
          i powiedziała tak . .
          Ja zawsze mówię Jezusowi TAK

          A powinno byc
          że wszyscy mówią zawsze Jezusowi TAK
          a szatanowi NIE .
          Daj Boże
          by to sie stało jak najszybciej
          jeżeli to mozliwe .

        • Kasia1 said

          Halino,ja Ci bardzo dziękuję za te wypowiedzi.Dużo mi to dało,abym zrozumiała tę walkę duchową.Łatwiej mi teraz podejmować dobre decyzje,gdy zrozumiałam z czym trzeba walczyć.

        • Dana said

          Wszystko wolno.

    • OSTOJA said

      Rozdział 27.

      31. Jakże odkształcony i niedoskonały jest Bóg w tej postaci, w jakiej tak wielu Go sobie wyobraża! Jakże niesprawiedliwy, monstrualny i okrutny! Jeżeli połączyłoby się wszystkie grzechy i przestępstwa, które popełnili ludzie, to nie można byłoby porównać tego z ohydą, jaką oznaczałaby kara piekła na cała wieczność, na którą-według waszego mniemania-skazuje Bóg dzieci, które grzeszą. Czyż wam nie pokazałem, że najwyższą cechą Boga jest Miłość? Czyż wobec tego nie sądzicie, że wieczna męka byłaby absolutnym zaprzeczeniem Miłości jako Boskiej cechy?

      http://www.trzecitestament.com/

      • Dana said

        Pan Jezus przygarnie swoje dzieci które zgrzeszyły,ale muszą okazać skruchę i poprosić o Miłosierdzie Boże.Jak ktoś wybrał piekło to tak będzie miał.

      • Dana said

        Ostoja na czym się opierasz ?

      • Piotr2 said

        Ostoja porzuć to.
        To są same herezje.

        Ga1;6 Nadziwić się nie mogę, że od Tego, który was łaską Chrystusa powołał, tak szybko chcecie przejść do innej Ewangelii. 7 Innej jednak Ewangelii nie ma: są tylko jacyś ludzie, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową. 8 Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy – niech będzie przeklęty! 9 Już to przedtem powiedzieliśmy, a teraz jeszcze mówię: Gdyby wam kto głosił Ewangelię różną od tej, którą [od nas] otrzymaliście – niech będzie przeklęty!

        Króluj nam Chryste.

      • Leszek said

        Z cz. 2 „Świadków Bożego Miłosierdzia” Anny, z:
        1. początku rozdz. VI ‚Świadectwa dane na życzenie Pana’
        15.IX.1987r. Pan Jezus:
        http://www.objawienia.pl/anna/anna/sbm-6.html
        …Chcę, abyście zrozumieli, że kocham was od chwili waszego zaistnienia (Iz 54,10) i nie przestaję kochać nigdy; że życie wasze tu, na ziemi jest terenem nieustannej walki (Hi 7,1a) i wyborów, które powoli krystalizują się i po śmierci ciała ustawią w stałości wedle prawdziwej woli waszego serca.
        Jeżeli wybierzecie nienawiść do Mnie i bliźnich waszych, sami uciekać będziecie od światła, od prawdy (J 3,19n), od potęgi miłości Mojej – bo znieść Jej nie możecie, kiedy przesyca was nienawiść. Sami się osądzacie i sami wybieracie wieczność beze Mnie: straszliwą otchłań bezlitosności, w całym jej okrucieństwie i wieczystej agonii ducha.
        Ja nie zabijam istnień tych, których powołałem do bytu (Mdr 11,24n), lecz że powołała je Miłość w pragnieniu uszczęśliwienia miłością, odrzucenie jej powoduje wieczystą udrękę, głód i powolne konanie z braku Mojej obecności.
        Pragnę oszczędzić wam piekła…
        2. rozdz. VII ‚Pan mówi o swoich dzieciach – ludziach’:
        http://www.objawienia.pl/anna/anna/sbm-7.html
        …domem Moim jest wszystko, co istnieje, z tym, że na ziemi współistnieje też zło, niewidzialne, potężne, nienawidzące was i wolności waszej woli – wolności wyboru, którą was obdarowałem.
        W świecie duchowym istnieje ono również, gdyż nigdy żadnemu bytowi powołanemu przez Siebie do istnienia bytu jego nie odbieram. Jednak zło czysto duchowe nie może istnieć w Mojej obecności, a więc aby ich nie zniszczyć, wycofałem swoją obecność, pozostawiając im możność dalszego istnienia w największej „odległości”, w której się schronili w ucieczce przed mocą miłości. P i e k ł o jest pełnią Mojej nieobecności, tragedią, wieczystym nieszczęściem i rozpaczą. Nie Ja je stworzyłem, lecz podtrzymuję jego istnienie, aby nie zniszczyć nikogo, kto jest.
        Tam, gdzie działa nienawiść – mówię ci o waszym życiu na ziemi – tam sami wzywacie moce nienawiści, przyzywacie anioły piekieł. I sami wasze życie zamieniacie w stan bliski piekłu. Przypomnij sobie tylko obozy koncentracyjne, łagry, więzienia i wszelkie domy duchowego zniewolenia: stan narkomanów, alkoholików, ofiar zboczeń i nałogów bywa bliski piekłu. I zawsze macie w nim towarzyszy pragnących posiadania was już na zawsze. Nienawiść pragnie pociągać za sobą inne ofiary, pragnie współwinnych, równie okrutnie cierpiących. P i e k ł o jest wieczystym konaniem z braku miłości. Jest tęsknotą zrozpaczoną i beznadziejną. cdn

      • Leszek said

        Adminie proszę znajdź mój „zaginiony” sprzed kilku minut wpis (cz.1) i umieść go we właściwym miejscu. Dziękuję i pozdr.
        A teraz cd(2):
        …Czy możesz przypuścić, że Ja sam, Miłość, mógłbym którekolwiek z Moich dzieci „skazać na piekło”? Ja jedynie podtrzymuję ich istnienie, ograniczając ich ból i odsuwając Moją miłość, aby ich nie unicestwiła.
        – Czy to nie jest okrutniejsze niż nieistnienie?
        – Jest to istotnie straszliwe, lecz przecież z ich własnego wyboru. Dałem wam wszystkim wolność, a anioły Moje miały wspaniały rozum, jasną świadomość i zrozumienie. Wy, ludzie, jesteście wobec nich jak małe dzieci; choć często bardzo złe, ale „ślepe”, „głuche” i nierozumne. Dlatego tak was bronię i osłaniam. Jeśli odnajduję w was najsłabszy cień miłości, a więc choćby ślad podobieństwa do Mnie, nie wydam takiego dziecka na zatratę, gdyż po to właśnie sam na śmierć krzyżową poszedłem, abyście wy mogli być ocaleni…

        21–30 XI 1990 r. Mówi Pan:
        – Szatan już odchodzi. Minął dany mu czas władania wami (Łk 22,43c)– wedle waszego wolnego wyboru, wyboru waszej woli. Jednak on nie odejdzie inaczej, niż zagarniając możliwie wielu ze swoich zwolenników i wyznawców; dlatego żniwo będzie straszne. W tym czasie wy powinniście walczyć miłością, a więc wstawiennictwem za nimi, bo przecież ani jeden człowiek nie istnieje inaczej, jak z Mojej miłości i nie ma żadnego, którego bym potępił – Ja sam – ponieważ stwarzając każdy byt duchowy pragnę dla niego szczęścia w wieczności, we współżyciu ze Mną pełnym miłości. Pragnę, abyście myśląc – słusznie – o wrogach waszych, odrzucili jednak nienawiść w stosunku do każdego poszczególnego człowieka, ponieważ każdy z nich jest ofiarą, a im głębiej zabrnął w tę służbę złu, której naprawdę nie rozumie, tym bardziej waży się jego życie wieczne. O tym mówcie, bo trzeba bardzo za nich prosić, trzeba za nich ofiarowywać się, pokutować w ich imieniu i wzywać Matkę Moją, która jest Matką Miłosierdzia, Matką całej ludzkości i Mego Kościoła i której wstawiennictwo często jest dla was jedynym ratunkiem, ostatnią ucieczką…

      • Piotr2 said

        Już wkrótce zostanie oficjalnie ogłoszone, że piekło jest miejscem, które nie istnieje
        Orędzia Ostrzeżenia

        niedziela, 12 stycznia 2014, godz. 20.28

        Moja wielce umiłowana córko, gdybym Ja, Jezus Chrystus, nie przemawiał w obecnym czasie do świata, wiele dusz nigdy by nie przekroczyło Bram Raju.

        Tak wiele niewdzięcznych dusz nie okazuje już posłuszeństwa Moim Prawom i dlatego tworzą swoje własne interpretacje, które dla Mnie są odrażające. Reguły odnoszące się do tego, co jest Prawdą, zostały przekazane ludzkości w Darze jako środek, umożliwiający człowiekowi, aby sobie zasłużył na prawo do zbawienia. Czyż nie wiecie, że nie możecie żyć, stosując się do waszej własnej wersji Praw Bożych, a następnie oczekiwać wejścia do Raju?

        Arogancja człowieka prześcignęła ducha pokory. Człowiek już dłużej nie służy Bogu tak, jak mu to zostało nakazane. Natomiast tworzy on za pomocą własnej wyobraźni wizję tego, czym — według jego przekonań — jest Niebo. Dzisiaj żaden z Moich sług — tych mianowanych, aby Mi służyć — nigdy nie nawiązuje do istnienia Piekła. Już samo użycie słowa „piekło” jest dla Moich wyświęconych sług żenujące, gdyż obawiają się oni, że zostaną wykpieni przez świeckie — żyjące w fałszywym przekonaniu — społeczeństwo. Piekło jest domem dla wielu godnych pożałowania dusz — i jakiż to ból Mnie przeszywa, kiedy widzę, jak niczego niepodejrzewające dusze wpadają w tę otchłań koszmaru, wydawszy swoje ostatnie tchnienie.

        Dzieci Boże muszą zostać teraz poinformowane o palącej potrzebie modlitwy za dusze, które są ślepe na Prawdę. Albowiem już wkrótce zostanie oficjalnie ogłoszone, że piekło jest miejscem, które nie istnieje. Duszom zostanie powiedziane, że wszystkie Boże dzieci, o ile tylko wiodły uczciwe i godne życie — bez względu na to, czy wierzą, czy nie wierzą w Boga — otrzymają Życie Wieczne. Ale to będzie kłamstwo. Z piekła nie ma powrotu. Ono jest na wieczność.

        Wiele dusz, które Mnie otwarcie odrzuciły, tak prywatnie, jak i publicznie, dusi się w piekle. Ich rozżalenie pogarsza jeszcze ich straszne cierpienie i nienawiść szatana. Kiedy jest się już w piekle, wtedy szatan objawia się w swoich wszelkich złowrogich i odrażających postaciach, a jego nienawiść wypełnienia każdą sekundę. Obrzydzenie, jakim ich napawa — ta sama bestia, którą czcili, żyjąc na ziemi — jest samo w sobie znaczącą przyczyną ich cierpienia. Jednak to ich oddzielenie ode Mnie i ból, którego doświadczają z powodu ciemności, stanowią największe udręczenie.

        Żadnemu człowiekowi — który, jakoby w Imię Moje, powie wam, że piekło nie istnieje — nie zależy, aby wam pomóc ocalić wasze dusze. Kiedy zostaniecie przekonani, że piekło nie istnieje, wówczas dojdziecie do błędnego przeświadczenia, że i grzech jest bez znaczenia.

        Nie możecie Mi służyć, jeżeli wierzycie, że grzech nie istnieje. Nie możecie żyć na wieczność chwalebnym życiem w Moim Królestwie, jeżeli Mnie nie poprosicie, abym wam przebaczył wasze grzechy. Ta sprawa będzie stanowić jądro nowej doktryny, która wkrótce zostanie wprowadzona i którą to będziecie zmuszeni przełknąć. Właśnie tak zostaniecie podstępnie oszukani, żeby zaniedbać przygotowanie swojej duszy na Wielki Dzień Pański, kiedy Ja powrócę, aby upomnieć się o was jako o należących do Mnie.

        Mówię wam o tym, aby was przestrzec — a nie, aby was przerażać. Błagam was, zaakceptujcie grzech jako część swojego życia, ale usilnie was namawiam, abyście unikali siedmiu grzechów głównych, bo gdy się o to postaracie, to znajdziecie u Mnie Łaskę. Zawsze musicie spowiadać się ze swoich grzechów. Czyńcie to codziennie. Rozmawiajcie ze Mną i proście Mnie, abym wam przebaczył. Ci z was, którzy nie mogą przystąpić do Sakramentu Spowiedzi — ci podążający za różnymi innymi wyznaniami i religiami — muszą zaakceptować Dar, który wam dałem — Dar Odpustu Zupełnego:

        http://ostrzezenie.net/wordpress/2012/01/31/krucjata-modlitwy-24-odpust-zupelny-dla-rozgrzeszenia-2/

        Dbajcie się o swoją duszę — bo jest ona waszą duszą, która będzie żyła wiecznie. A żyć będziecie tylko w jednym z tych dwóch miejsc przez całą wieczność: w piekle albo w Moim Królestwie.

        Wasz Jezus

        Króluj nam Chryste.

  2. przechodzien said

    http://www.fronda.pl/blogi/okruchy-przede-wszystkim-z-bochenka-slowa-bozego/papiez-czasow-ostatecznych,36804.html

  3. Dodaj swoją intencję i pomódl się w intencjach innych osób! Tutaj:

    http://pompejanska.rosemaria.pl/prosby-o-modlitwe/dodaj-intencje/

    • Piotr said

      Piękna strona o Różańcu: http://rozaniec.maryjni.pl/
      „Niechaj wszyscy mężczyźni i niewiasty, uczeni i prości,

      sprawiedliwi i grzesznicy, wielcy i mali, wysławiają i

      cześć oddają Jezusowi i Maryi, dniem i nocą odmawiając

      święty różaniec” (św.Ludwik Maria Grignion de Montfort)

      Nowenna pompejańska ma ogromną moc, o czym sam się przekonałem jak łaskawa i litościwa jest dla nas Najświętsza Maryja Panna…:)

  4. Cudowna chusta Weroniki z wizerunkiem Jezusa w Manopello, najsłynniejszy cud Eucharystyczny w Lanciano, św Rita z Casci od spraw beznadziejnych, uroczystości odpustowe św Michała Archanioła na górze Gargano, Święta Noc Modlitwy w Sanktuarium w Pompejach i obchody święta Królowej Różańca Świętego – miejsca skąd Maryja dała nam nowennę pompejańską, św. Ojciec Pio, św Jan Paweł II – Watykan i Rzym, św Franciszek i inni święci. Wizyta na najpiękniejszej wyspie Capri, opieka duchowa kapłana. TO wszystko czeka na Ciebie w tej wyjątkowej pielgrzymce.:

    http://pompejanska.rosemaria.pl/2015/05/pielgrzymka-pompejanska-do-wloch-na-swieto-krolowej-rozanca-swietego-i-michala-archaniola/

  5. pio0 said

    ABC NABOŻEŃSTWA PIERWSZYCH SOBÓT MIESIĄCA

    Wynagrodzenie składane Niepokalanemu Sercu Maryi

    http://www.sekretariatfatimski.pl/pierwsze-soboty-miesica/49-abc-pierwszych-sobot-miesica

    Modlitwy Anioła z Fatimy

    O Boże mój, wierzę w Ciebie, uwielbiam Ciebie,
    ufam Tobie i miłuję Ciebie.
    Proszę Cię o przebaczenie dla tych, którzy w Ciebie nie wierzą,
    Ciebie nie uwielbiają, nie ufają Tobie i Ciebie nie miłują.

    Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu i Duchu Święty.
    W najgłębszej pokorze cześć Ci oddaję i ofiaruję Tobie
    Przenajdroższe Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo Jezusa Chrystusa,
    obecnego na ołtarzach całego świata
    jako wynagrodzenie za zniewagi,
    świętokradztwa i obojętność, którymi jest On obrażany.
    Przez nieskończone zasługi Jego Najświętszego Serca
    i przez przyczynę Niepokalanego Serca Maryi,
    proszę Cię o łaskę nawrócenia biednych grzeszników. Amen.

  6. pio0 said

    List od Pana Boga do zasmuconych

    • pio0 said

      List od Pana Boga do serca nastolatka/i

    • Dzięki za ten pierwszy filmik. Przez niego trafiłam na kolejny „List od Pana Boga do serca mężczyzny”. Ponieważ w moim związku jest aktualnie wielki kryzys i już, poza modlitwą, tracę pomysły jak go ratować to wpadłam właśnie na taki szalony plan, że zaadresuję kopertę do mojego chłopaka, wrzucę do miejsca na listy, a jak on otworzy to w środku będzie tylko kartka i link podany do filmiku. Tylko jedynie co tak średnio pasuje to, że w filmiku jest mowa o żonie, ale może on to odniesie do dziewczyny. Nie wiem czy mój pomysł jest dobry, ale lubię takie nietuzinkowe rzeczy.

      • mamoczy said

        A, może to co na tym filmie to ładnie napiszesz w formie listu tak jak by on go otrzymał . Więcej wysiłku ale owoc może być większy niż po kliknięciu w internecie. Spróbuj🙂

      • bozena2 said

        Izabello, zaufaj Bogu to nie Ty masz go ratować, ale Bóg jego Ojciec. Powiedz Bogu zdecydowanie : Panie Ty się tym zajmij….bo ja…., i uwierz, że się zajmie, nawet gdyby były pozory, że się nie zajmuje. Musisz czekać, cierpliwość to też cnota. To, co dobre i wartościowe ma bardzo dużą cenę.
        http://www.katolicki.net/index.php/modlitwa/modlitwa-jezu-ty-sie-tym-zajmij.html

        Jeszcze dla Ciebie taki fragment, ale niestety go nie znalazłam , może kiedyś.

        • Wiesz co Bożenko? Masz rację! Co ja się będę wygłupiać i kolejny raz zabiegać tylko ja. Ewentualnie podeślę chłopakowi tylko link do filmiku, o którym wyżej wspomniałam na skype któregoś dnia. Masz rację. Ja to powierzę Panu Bogu i koniec kropka. Brak mi niestety cierpliwości, bo odrzucenie bardzo boli i taka samotność pośród tłumu, ale z drugiej strony, może właśnie mam cierpliwość, że mimo tylu przeciwności ja jeszcze żyję nadzieją i walczę. Zaraz zerknę na stronę, którą podałaś.
          A już miałam robić tak jak MamOczy napisał. Jednak Bogu wszystko oddam. Masz rację Bożeno. Kobieta kobietę zrozumie🙂

        • bozena2 said

          Bardzo , a bardzo Ci współczuję, za ten zawód. Człowiek ułomny zawodzi, Bóg nigdy. Ciebie też Pan Bóg prowadzi , może przez cierpienie szlifuje Cię jak diament , bo: Doświadczył ich jak złoto w tyglu i przyjął ich jak całopalną ofiarę (Mdr 2, 23–3, 6)
          Aby mu rzeczywiście pomóc musisz się od niego emocjonalnie odseparować, odzyskać swoje siły , swoje plany , żyć sowim życiem, żyć Bożym życiem . Tą silł którą masz pozyskujesz z waszego związku, a teraz czas na siłę niezależną, własną, a jej źródło to Bóg.
          Jezus:
          Nie bój się i nie lękaj, tyś Moją miłością. Anno, zdaj się na Mnie, tak jak to uczyniłaś dziś ze swoim cierpieniem.

          Twoja wyobraźnia przeniosła cię na pole Mojego działania. Sytuacje, które dopuszczam na ciebie, nie są związane z twoim uchybieniem czy zaniedbaniem — one wypływają ze słabości duszy, która sprawia ci ból. Dziś zrozumiałaś w pełni, jak bardzo należy ufać Bogu, jak też że nic nie zależy od ciebie. Choć pragniesz dobra dla tej duszy, to ona tego nie przyjmuje, bo rządzi się swoimi prawami. Patrz na przykre doświadczenia oczami Boga.

          Ja pozwalam tej duszy, by napiła się płynu, za którym bardzo tęskni. Nie jest to Moja woda źródlana, do której zapraszam w Ewangelii, nie jest to woda życia, ale cóż… Jeśli Ja pozwalam na to, ty Anno też powinnaś się zgodzić (pozwolić) na to zło. Nie oznacza to akceptacji, ale ukazuje wielki szacunek Boga do człowieka i do jego wolności, do jego wyboru. I ty uczyń podobnie, działaj na wzór swego Ojca. Teraz nic innego zrobić nie możesz, jak stać obok tej duszy — bez jakichkolwiek negatywnych reakcji i nakazów, zakazów czy dyktatury.

          Dusza, która przysparza ci cierpienia, przerwała modlitwę serca. Ona ofiaruje Mi zaledwie resztki modlitwy, resztkę swego czasu i resztkę swego serca. Większość dobra, które jej dałem, lokuje ponownie w skarbcu księcia ciemności. Zatem znowu będzie musiała doświadczyć przykrości, by z czasem powrócić do Mnie. Tym razem nie będzie to miało tak drastycznego finału, choć jest to przykre… bo dusza weszła ponownie na drogę, którą idą uparci, a która prowadzi do nikąd. Znowu straci trochę czasu na nawrócenie i ponowne odnalezienie Mnie. http://www.objawienia.pl/anna/anna/bw-12.html

        • mamoczy said

          Ale to , że ktoś napiszę własnoręczny napisany list od serca nie oznacza , że nie ufa Bogu . A, wręcz przeciwnie można wszystko powierzyć Bogu ale , Bóg nie wejdzie do Naszego życia bez naszego tak. Czasami czekamy na znaki , czekamy na poprawę , a ta poprawa może przyjść przez gest od serca i to będzie ta iskierka , która go poruszy i wtedy Bóg otworzy jego serce . Bóg chcę z Nami współpracować , a nie za Nas wszystko robić czeka na gest , słowo🙂
          Można oddać sprawę Bogu i działać serce z miłości to jest działanie Boga – Miłość🙂

        • Gosia 3 said

          Tak Mam Oczy! Pan Bóg nie oczekuje od nas gotowego linka – gotowego szablonu ale tego naszego wołania wypływającego z głębi serca ( naszego prywatnego listu) i tego samego potrzebuje każdy człowiek. Pozdrawiam

      • pio0 said

        Izabelo prawdziwą miłością walcz, miłością którą Ci daje Jezus.
        Czasem potrzeba czasu żeby pewne rzeczy zrozumieć, czasem nie warto walczyć siłą, lecz miłością, pokorą, cichością, czasem trzeba sobie dać trochę czasu, odpocząć od siebie, stęsknić się za sobą, czasem potrzeba ciszy, pustyni, aby odnaleźć to się po drodze zgubiło, czasem warto zaufać planom Jezusa, wręcz nie czasem, a zawsze….

        Życzę wam ułożenia sobie życia tak, jak tego Pan Bóg chce, zwróć się do Maryi, św Józefa, Oni Cię zrozumieją, pomogą Wam, lecz nie tak jak Ty chcesz, lecz jak Bóg.

        Dla Ciebie:

        • Dziękuję Pio0. Już tego wysłuchałam jednak i tak najbardziej wzruszył mnie list do serca mężczyzny, bo były w nim dokładnie te wskazówki od Boga, których brakuje mi w moim związku. Przyznam szczerze, że dawno nie miałam takiego kryzysu. To bardzo osobiste co piszę, ale jestem tak głodna miłości jak człowiek spragniony na pustyni. Aż wytrzymać nie mogę. Czuję się nieszczęśliwa. Wiem, że ratunek jest w Panu Bogu, a jednak tak łatwo to pisać, a gorzej wdrożyć. Jak człowiek już nie ma sił, bo myśli, że zrobił wszystko, jak ciągle ma podcinane skrzydła to przychodzi takie zgorzknienie i beznadzieja jaka mnie dopada w ostatnich dniach ciągle. Gdybym straciła zupełnie nadzieję to nie byłabym sobą. W cuda też wierzę. Ja już kiedyś byłam w podobnej sytuacji, też chodziło o odrzucenie mniej więcej, tyle, że przez ojca. I kiedy już prawie się poddałam to wtedy przyszedł cud, prawdziwy cud. Po 10 latach. Największy cud w moim życiu. I jak pomyślę, że miałabym i w tym przypadku czekać np. 10 lat na cud to mnie załamanie bierze. Mam 29 lat i to zupełnie naturalne, że chciałabym być zrealizowana w związku, mieć męża, dzieci, szczęśliwy i kochający dom pełen wiary i wartości. Czasy są jakie są i jak nie teraz to kiedy? No czy ja chcę wiele? Właściwie to tylko jeden dzieli mnie od tego krok. Natrafiłam na wyjątkowo ciężki przypadek chłopaka doświadczonego życiowo, który w tych wszystkich celach stawia opór… To długa i trudna historia.

          Bożeno, znów zacytowałaś coś co tak wybitnie pasuje do mojej sytuacji i znów idealnie w porę🙂

          MamOczy, widzisz, z mojej strony były już różne inicjatywy. Może nie list akurat, chociaż… w sumie słowo pisane też było, ale nie w takiej tradycyjnej formie. Czym bardziej się staram tym mocniej jestem odrzucana.

        • Dana said

          Może trzeba zapytać Pana Jezusa.

          Jeżeli to nie jest twoja „połówka ” to wszystko będzie ciężkie.

        • bozena2 said

          I Dana ma w tym co pisze rację, jeśli to nie Twoja polówka i to nie wola Pana, to same przeszkody na swej drodze napotkasz, abyś nią nie szła. Musisz wszystko rozważyć, z jednej strony realizuj swoje plany i pomoc temu człowiekowi, ale z drugiej strony pytaj i reflektuj się , jaka jest rzeczywista wola Boga. Najważniejsze , przystopuj z nim, bądź dobra sama dla siebie, odnajdź siebie, zainwestuj w siebie, zanalizuj urazy z dzieciństwa, swoje lęki, czy to nie tak , jak wyznała w wywiadzie Stanisława Celińska: Rozpieszczałam wszystkich mężczyzn, których kochałam, Wydawało mi się, że na ich miłość muszę sobie zasłużyć, czymś szczególnym. Muszę się podlizywać, bo przecież jestem tak beznadziejna , że jeśli nie będę stawać na rzęsach, on odejdzie jak ojciec.Nie sądziłam, że można mnie pokochać tak po prostu, za to, że jestem kobietą. ,,Leżę i pachnę,,. Późno zrozumiałam, że tak robią ,,prawdziwe,, kobiety.Za późno. Izabello, ażeby Twoje rozstawanie z niewdzięcznym i walka z uzależnieniami mniej bolała, zacznij Nowennę Pompejańską.

        • Oj nie pocieszasz mnie tym ostatnim zdaniem. Czemu mam się modlić żeby rozstawanie mniej bolało? Czemu nie modlić się o uratowanie związku jednak? Chociaż są same przeciwności to ja jednak uważam, że to zły próbuje zasiać zwątpienie u mojego chłopaka i dlatego on się tak ode mnie odsuwa. Mam sporo przesłanek żeby tak myśleć, a to tylko mnie utwierdza w przekonaniu, że chłopak potrzebuje pomocy i nie do końca trzeźwo patrzy na sytuacje i nasze położenie. Jasne, może Pan Bóg ma dla nas inne plany, jednak po owocach widzę, że jesteśmy dla siebie pisani. Być może to ja źle widzę i łudzę się po prostu żeby tak było. Ale mam też swój rozum i uważam, że źle się dzieje z moim chłopakiem i z miłości nie potrafię go zostawić kiedy on idzie na zatracenie. Bożeno, prywatnie mogłabym napisać dlaczego tak uważam i kilka najistotniejszych kwestii, których jednak publicznie poruszać nie wypada mi.

        • bozena2 said

          Izabelo zacznij Nowennę Pompejańską o ratunek dla niego, a ona Cię zarazem wyciszy i wprowadzi pokój do Twego serca. Sprecyzuj tak intencję, aby była korzystna dla Ciebie i niego. Pierwszym ratunkiem nowenny jest właśnie pokój ducha i pewność, że sprawa jest w najlepszych rękach.

        • W życiu nie odmawiałam Nowenny. Modlitwa, zwłaszcza tego typu przychodzi mi zdecydowanie najciężej. Wiesz, przed chwilą miałam takie przykre zdarzenie, że nie wiem czy jest sens cokolwiek ratować, bo jakby już nie ma co. Ten chłopak traktuje mnie bez szacunku. Strasznie cierpię. To jest upokarzające. Może miałaś rację w poprzednim wpisie.. „Izabello, ażeby Twoje rozstawanie z niewdzięcznym i walka z uzależnieniami mniej bolała, zacznij Nowennę Pompejańską.” .. Gubię się. A może ja Nowennę odmówię po prostu o szybkie znalezienie dobrego męża? Boję się, że nie wytrwam. Chyba w życiu to udało mi się przetrwać najwięcej nowennę przed Świętem Miłosierdzia. Moja Mama już minimum dwie Nowenny całe skończyła w intencji tego związku… Zawsze niedziele są najtrudniejsze.. Przepraszam, że się tak użalam nad sobą, ale ciężko mi.

        • Dana said

          Izabelo teraz nie musisz szybko wyjść za mąż jak to było kiedyś.Módl się o dobrego męża dla ciebie i spotkasz go ,tylko nie grymaś .

        • bozena2 said

          Izabelko wytrwasz, jak będziesz miała łaskę, to wytrwasz. A takie dobre masz intencje, niebo pomoże dobremu. On Cię traktuje źle , bo Cię nie kocha , kto kocha nie rani. A jak zrani to nieświadomie, szybko przeprasza i nie popełnia takich błędów więcej. Przeczytaj więcej pod hasłem o uzależnieniach od partnera . Czy Ci wyznał że Cię kocha , jak często Ci tak mówi?
          Twój głód przywiązania rozpaczliwie usiłuje podtrzymywać łączące Cię z partnerem relacje, niezależnie od tego, jak bardzo są one dla Ciebie szkodliwe.

        • Jestem Izabela said

          Bożeno, problem w tym, że on mówił mi swego czasu bardzo często, że mnie kocha. Teraz od miesięcy praktycznie wcale. Chyba, że wymuszone jak ja się sama o to upomniałam. Bożeno, nie znam Cię i nie chciałabym Ciebie obarczać, ale widzę, że bardzo obiektywnie mi piszesz i trzeźwo, podobnie jak Gosia 3 czy jeszcze kilka innych osób, jednak ja mam kilka „asów w rękawie” brzydko mówiąc, a nie bardzo chcę o nich tu publicznie pisać, jednak chyba mają najmocniejszy wpływ na obecną moją sytuację. Czy w jakiś sposób mogłabym Tobie to prywatnie napisać? Nie chcę na siłę obarczać i zabierać cennego czasu, ale tak mi ciężko szukać kogoś innego teraz i padło na Ciebie lub Gosię 3, ale Gosia ma sama różne problemy, ataki itp. i nie ma przez to teraz takiej możliwości. Wiem, że Admin nie udostępnia e-maili, ale ja już bym jakoś Tobie podała do siebie maila inną drogą tylko czy Ty byś mogła trochę czasu poświęcić? Dla mnie cenne są Twoje wpisy i takie pokrzepiające.

        • bozena2 said

          Podaj swój e-mail, albo poproś p. Bronka o mój. A tak suma summarum, pokochaj miłością, którą chcesz ofiarować innym Pana Jezusa,a wszystko inne będzie miało właściwe proporcje, a reszta zrobi się sama.

        • Jestem Izabela said

          Bożeno, na moment udostępniłam swój adres e-mail, także spisz go sobie i napisz do mnie na tego maila ze swojego adresu. Mój adres powinnaś znaleźć klikając w mój obrazek przy moich postach. Tam powinien się wyświetlić mój profil, chociaż nie jestem pewna jak to wygląda z perspektywy drugiej osoby.

  7. Piotr2 said

    Wizja piekła wg św. Jana Bosko.

    http://www.fronda.pl/a/ks-jan-bosko-i-pieklo-przerazajaca-wizja,46965.html

    • Piotr2 said

      ….Ześle w ich ciało ogień i robactwo i jęczeć będą z bólu na wieki (Jdt 16,17). I będą cierpieć katusze we dnie i w nocy i na wieki wieków (Ap 20,10). Tutaj wszelkiego rodzaju męki na zawsze . Tutaj jedynie chaos i strach wieczny mieszkaj ą (Hi 10,22). Dym ich katuszy na wieki wieków się wznosi (Ap 14,11). Nie ma pokoju dla bezbożnych (Iz 48,22). Będzie płacz i zgrzytanie zębów (Mt 8,12).”

      „Odtąd nikt już tu nie będzie miał ani kolegi, który pomoże, ani życzliwego przyjaciela. Nie spotka serca kochającego, ani wzroku litościwego, ani nie usłyszy dobrego słowa. To wszystko już przepadło na zawsze. Czy chcesz to tylko zobaczyć, czy może osobiście doświadczyć? Chcę tylko zobaczyć” – powiedział ks. Bosko. „Widząc to wszystko i słysząc, nagle zapytałem siebie: Jakżeż mogą ci chłopcy być potępieni? Przecież wczoraj wieczorem bawili się jeszcze w Oratorium”…

      Króluj nam Chryste.

  8. Znawca 2012 said

    Byłem w Medjugorie w 2014r z rodziną córki kamperem. Dziękuję Mateńce Bożej, że mi się udało. Niezapomniane wrażenia z modlitw, śpiewu i drogi krzyżowej.

  9. apostolat said

    Konwencja Programowa Prawa i Sprawiedliwości oraz zjednoczonej prawicy

    http://livestream.com/accounts/10494368/events/4169905 transmisja na żywo

  10. Szejk said

    Nigdy nie głosowałem za peo , i nie chcę odpowiadać za długi powstałych za rządów platfusów w latach 2007 do teraz , nie chcę pracować do 67 r, życia , niech za to wszystko zapłacą platfusy(rząd , posłowie , senatarzy , radni , wojewodowie , marszałkowie , burmistrzowie wójtowie , prezydenci miast i ich wyborcy włącznie z pslem )

    • Znawca 2012. said

      Jestem za. Przeszedłem na emeryturę z ust.67/67. pracując na całą armię pasożytów. W tym wieku ma się już wiele prawie niewyleczalnych chorób ale o tym nikt nie mówi i nie pisze. Długowieczni to ci po 15, 25 latach pracy, sędziowie, prokuratorzy i reszta uprzywilejowana. Badania okresowe to kpina. Skropić, puder-następny proszę do golenia.

      • Szejk said

        tuż po wygranej P. Dudy ,przyjechała do firmy Kobieta -przedstawicielka z lyreco i stwierdziła że się obudziła w gorszej Polsce a ja na to że w lepszej no i dyskusja się odbyła . Powiedziałem jej czy ona chce pracować do 67 r. życia a ona że tak bo małą emeryture Polacy jak i ona dostanie to trzeba rypać , no to już nie wytrzymałem i wygarnąłem ,że tak to rząd przedstawił żeby Polacy tak myśleli jak Pani a rząd powinien uświadomić Polaków, że nie ma kasy w zusie na wypłaty bieżących emerytur pomimo zabrania z OFE 150 mld zeta i dlatego musicie pracować jak najdłużej , Ona na to że kota wywijam .
        Drugie zdarzenie ,- znajomy mi prawi, że PIS Nas zrujnuje bo na ich program trzeb będzie wysupłać 400 mld zeta , specjaliści tak mówią , a ja się dopytuję jacy specjaliści , no że wszyscy , jak to wszyscy (znajomy nie chciał powiedzieć ze te specjaliści sa z telewizora bo by się zdradził że zagnałem go w kozi róg ) a ja dalej ciągnę temat , poproszę nazwiska tych specjalistów , którzy tak prawią no i sie zamknął
        Jak będzie Wam ktoś mówił , że operacje które chce zrobić PIS są kosztowne , to się pytać o nazwiska tych pseudospeców
        i po temacie .

        • EWA DM said

          Beata Szydło na konwencji programowej: koszt propozycji to łącznie 39 mld zł. Skąd wziąć na to pieniądze? Oto propozycje PiS:

          1. Uszczelnienie systemu podatkowego (dotychczasowy spadek wydajności podatkowej z 17,1% do 14%. Strata 3,1% PKB czyli 52 mld zł. Konieczne jest zwiększenie wydajności podatkowej.)

          2. Zahamowanie wyprowadzania podatków z Polski (rocznie 4 mld zł)

          3. Opodatkowanie hipermarketów (przychód 3 mld zł)

          4. Podatek bankowy ( przychód 5 mld zł)

          5. Dodatkowe wpływy z VAT ( podatek liczony od owych 39 mld zł, które pozostaną do dyspozycji Polaków to 9 mld zł)

          A zatem według PiS można uzyskać ponad 70 mld zł, co z powodzeniem pozwoli na sfinansowanie rzekomo niemożliwych do zrealizowania zapowiedzi.

          http://niezalezna.pl/68643-beata-szydlo-pokazala-skad-pis-wezmie-pieniadze-na-obietnice-konwencja-programowa

        • Znawca 2012 said

          Do wypowiedzi Pani Beaty Szydło-dziura w informacji. Nikt nic nie mówi jak oddamy 4 bln zł. już istniejącego długu z czego i przez ile lat i jak będziemy uciskani? Poza tym nie ma „żadnej odpowiedzialności posłów”- szczególnie złodzieji z PO. Tak, że wszystkie gatki to utopia. Zbliża się zapowiadany ucisk-najpierw znak na rękę lub czoło. A to ma być zgodnie z Apokalipsą. To wszystko.

  11. Dana said

    Jezus Chrystus otoczony jest Królewską Chwałą we wszechświecie całym i jest dla nas KRÓLEM doskonałym.

    Kiedy Syn Człowieczy przyjdzie w swojej chwale wraz ze wszystkimi aniołami, wtedy zasiądzie na tronie swej chwały. Wówczas zgromadzą się przed nim wszystkie narody. A On oddzieli jednych od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. Owce postawi po swojej prawej stronie, a kozły po lewej. I powie Król do tych po prawej stronie: „Zbliżcie się błogosławieni mojego Ojca. Odziedziczycie królestwo przygotowane dla was od początku świata.

    • Znawca 2012. said

      To oddziele (1972r) dane mi było widzieć w przyszłości w innym wymiarze zanim przeczytałem Biblię. Przyjdą ludzie z wielkiego ucisku w białych szatach-to tez widziałem. Wszystko odbyło się w wielkiej ciszy. Tam na dusze wyda wyrok sumienie.

      • halina said

        Tak o sumieniu nic sie nie mówi .
        Ale ono ma sie odezwać
        i pokazać każdemu jak widzi wszystko Bóg .

        Głos sumienia
        został zagłuszony wyciszony wymazany
        pędem za przyjemnościami i doznaniami ciała
        na polecenie szatana .

        Oj dużą przykrością dla wielu
        będzie odezwanie sie głosu sumienia .

        A Jezus mówi
        przygotujcie sie bo nie zniesiecie tego bólu

      • Dana said

        Pismo Święte: Kiedy Syn Człowieczy przyjdzie w swojej chwale wraz ze wszystkimi aniołami, wtedy zasiądzie na tronie swej chwały. Wówczas zgromadzą się przed Nim wszystkie narody. A On oddzieli jednych od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów (…) I pójdą oni na wieczną mękę, a sprawiedliwi do życia wiecznego. Mt 25,31n. 46

        Piekło jest stanem wiecznego oddzielenia od Boga, absolutnej nieobecności miłości. [1033-1037]

        Kto świadomie i zupełnie dobrowolnie umiera w grzechu śmiertelnym, nie okazawszy skruchy, i na zawsze odrzuca miłosierną, przebaczającą miłość Boga, ten sam siebie wyklucza ze wspólnoty z Bogiem i błogosławionymi. Czy rzeczywiście ktoś w momencie śmierci potrafi spojrzeć w twarz absolutnej miłości i na zawsze powiedzieć „Nie”, tego nie wiemy. Ale nasza wolność umożliwia taką decyzję. Jezus ciągle ostrzega nas przed definitywnym odłączeniem się od Niego, przez to, że zamkniemy się na potrzeby Jego braci i sióstr: „Odejdźcie ode Mnie, przeklęci (…) Czego nie zrobiliście dla jednego z tych najmniejszych, tego nie zrobiliście dla Mnie” (Mt 25,41. 45).

        http://ruda_parafianin.republika.pl/kkkdm/kdm161.htm

        • halina said

          Nie podawanie pomocnej dłoni
          człowiekowi będącemu w potrzebie
          to niszczenie Królestwa Miło0ści .
          To odmówienie Chrystusowi współpracy .

          Bo Jezus wszystkich kocha
          i chce dla wszystkich szczęscia i radości
          i przebywania w Niebie .

          Gdyby choć jednego człowieka stracił Jezus
          przez to że szatan go ukradł
          to Jezus byłby nieszczęśliwy
          przez tęsknote za tym człowiekiem którego kocha .
          Dlatego On z miłosci robi wszystko
          by wszyscy wrócili do Niego
          by było tak jak On chce aby było
          Bo On jako Król zna wszystko do przodu
          tak w świecie duchowym jak i ziemskim
          a człowiek zna tylko to co jest
          i co było
          z jego udziałem
          albo z relacji świadków .

  12. Dana said

    Cytat z „Dzienniczka” nr 998

    Dziś wzięłam sobie jednodniowe rekolekcje. Kiedy byłam na ostatniej nauce, kapłan ten przemówił, jak bardzo świat potrzebuje miłosierdzia Bożego: jest to czas jakby wyjątkowy, że ludzkość potrzebuje tak bardzo miłosierdzia Bożego i modlitwy. – Wtem usłyszałam głos w duszy: Oto są słowa dla ciebie: rób wszystko, co jest w twej mocy, w dziele miłosierdzia Mojego. Pragnę, aby czczono miłosierdzie Moje; daję ludzkości ostatnią deskę ratunku – to jest ucieczkę do miłosierdzia Mojego, raduje się serce Moje z święta tego. Po tych słowach zrozumiałam, że nic mnie zwolnić nie może z obowiązku tego, czego ode mnie żąda Pan.

  13. tomaszgd said

    Bądźmy spokojni. Orędzia się wypełniają. Kończy się czas najgorszego rządu (D. Tusk i E. Kopacz) w historii Polski i najgorszego Prezydenta (B. Komorowski). Nadchodzi czas Boskich Pomazańców (A. Duda) i rząd który powstanie po wyborach. Pisma muszą się wypełnić. Jedyne co niepewne to czas kiedy się wypełnią. Ale to już pewne to kwestia najbliższych 5-10 lat.

    • Mariusz said

      XIV Niedziela zwykła, 5 lipca 2015

      (Ez 2,2-5)
      Wstąpił we mnie duch i postawił mnie na nogi; potem słuchałem Tego, który do mnie mówił. Powiedział mi: Synu człowieczy, posyłam cię do synów Izraela, do ludu buntowników, którzy Mi się sprzeciwili. Oni i przodkowie ich występowali przeciwko Mnie aż do dnia dzisiejszego. To ludzie o bezczelnych twarzach i zatwardziałych sercach; posyłam cię do nich, abyś im powiedział: Tak mówi Pan Bóg. A oni czy będą słuchać, czy też zaprzestaną – są bowiem ludem opornym – przecież będą wiedzieli, że prorok jest wśród nich.

      (Ps 123,1-4)
      REFREN: Do Ciebie, Boże, wznoszę moje oczy

      Do Ciebie wznoszę oczy,
      który mieszkasz w niebie.
      Jak oczy sług są zwrócone
      na ręce ich panów.

      Jak oczy służebnicy
      na ręce jej pani,
      tak oczy nasze ku Panu, Bogu naszemu,
      dopóki nie zmiłuje się nad nami.

      Zmiłuj się nad nami, zmiłuj się, Panie,
      bo mamy już dosyć pogardy.
      Ponad miarę nasza dusza jest nasycona
      szyderstwem zarozumialców i pogardą pysznych.

      (2 Kor 12,7-10)
      Aby zaś nie wynosił mnie zbytnio ogrom objawień, dany mi został oścień dla ciała, wysłannik szatana, aby mnie policzkował – żebym się nie unosił pychą. Dlatego trzykrotnie prosiłem Pana, aby odszedł ode mnie, lecz /Pan/ mi powiedział: Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się doskonali. Najchętniej więc będę się chlubił z moich słabości, aby zamieszkała we mnie moc Chrystusa. Dlatego mam upodobanie w moich słabościach, w obelgach, w niedostatkach, w prześladowaniach, w uciskach z powodu Chrystusa. Albowiem ilekroć niedomagam, tylekroć jestem mocny.

      (Łk 4,18)
      Duch Pański spoczywa na Mnie, posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę.

      (Mk 6,1-6)
      Jezus przyszedł do swego rodzinnego miasta. A towarzyszyli Mu Jego uczniowie. Gdy nadszedł szabat, zaczął nauczać w synagodze; a wielu, przysłuchując się, pytało ze zdziwieniem: Skąd On to ma? I co za mądrość, która Mu jest dana? I takie cuda dzieją się przez Jego ręce. Czy nie jest to cieśla, syn Maryi, a brat Jakuba, Józefa, Judy i Szymona? Czyż nie żyją tu u nas także Jego siostry? I powątpiewali o Nim. A Jezus mówił im: Tylko w swojej ojczyźnie, wśród swoich krewnych i w swoim domu może być prorok tak lekceważony. I nie mógł tam zdziałać żadnego cudu, jedynie na kilku chorych położył ręce i uzdrowił ich. Dziwił się też ich niedowiarstwu. Potem obchodził okoliczne wsie i nauczał.

      źródło: http://www.mateusz.pl/czytania/2015/

      • Dana said

        „Tylko w swojej ojczyźnie, wśród swoich krewnych i w swoim domu może być prorok tak lekceważony. I nie mógł tam zdziałać żadnego cudu, jedynie na kilku chorych położył ręce i uzdrowił ich. Dziwił się też ich niedowiarstwu. Potem obchodził okoliczne wsie i nauczał „.

        Dziś również nie brak jest ludzi o zimnych twarzach, skamieniałych sercach, kpiących, wątpiących, niezdolnych zobaczyć nic ponad to, co dostępne zmysłom. Wielu jest takich, którzy są zdolni zamknąć się w sobie i stać się zatwardziałymi w sercu i opornymi na słowo Boże. Nie chcą, jak mieszkańcy Nazaretu, uwierzyć, że Jezus jest kimś więcej niż cieślą z małego miasteczka. Jezus jest jednoznaczny. Niczego więcej od nas nie wymaga, niż wymagał od swoich ziomków z Nazaretu. Pragnie wiary w siebie. Gdy spotkał taką wiarę, czynił cuda, gdy zauważył, że jej brak – odchodził. Obyśmy nie byli podobni do Jego rodaków.

        ks. Stanisław Piotrowski

  14. Krwawa woda w różnych częściach świata. Apokalipsa?
    Nadchodzi koniec świata? Z niewyjaśnionego powodu woda na całym świecie zaczęła przybierać zjadliwie czerwony kolor. Kolejni świadkowie zgłaszają się do mediów z niesamowitymi zdjęciami zbiorników wodnych w kolorze krwi. Jaka jest tego przyczyna?
    http://www.fakt.pl/wydarzenia/krwawa-woda-w-swiatowych-zbiornikach-przyczyna-nieznana,artykuly,556566.html

  15. pio0 said

  16. pio0 said

    Uwielbiam Cię, Ojcze nieskończonego majestatu. Cieszę się chwałą Twego Bóstwa, szczęściem wiekuistego, pełnego, życia Twego, tajemnicą wiekuistego rodzenia Słowa, Syna Twego – Boga równego i współistotnego Tobie. Chwalę Cię, Ojcze, uwielbiam, miłuję razem z Jezusem, Matką Najświętszą, aniołami, świętymi i sprawiedliwymi żyjącymi na ziemi i cierpiącymi w czyśćcu.

    Uwielbiam Cię, Ojcze nieskończonego majestatu. Cieszę się chwałą Twego Bóstwa płynącą z tajemnicy wcielenia Syna Twego – Boga równego i współistotnego Tobie. Cieszę się chwałą, jaką Ci nieustannie składa Bóg-człowiek. I wraz z Nim, z Matką Najświętszą, z aniołami, ze świętymi i sprawiedliwymi żyjącymi na ziemi i cierpiącymi w czyśćcu – chwalę Cię, uwielbiam, miłuję.

    Uwielbiam Cię, Ojcze nieskończonego majestatu. Cieszę się chwałą Twego Bóstwa płynącą z tajemnicy przybrania i uświęcenia dusz ziemskich Twoich dzieci. Cieszę się miłością Ducha Świętego – Boga równego Ojcu i Synowi. Chwalę Cię, Ojcze. Uwielbiam, miłuję z Jezusem, z Matką Najświętszą, aniołami, świętymi i sprawiedliwymi żyjącymi na ziemi i cierpiącymi w czyśćcu. Chwała Ojcu Przedwiecznemu i Synowi Jednorodzonemu i Duchowi Świętemu. Chwała nieustanna Trójcy Przenajświętszej przez Jezusa – od Jego najmniejszego dziecka przybranego. Niech ta chwała rozbrzmiewa nieustannie w sercu moim, w moim otoczeniu, w całym świecie, jak rozbrzmiewa w domu Ojca przedwiecznego. Amen.

  17. Konarski said

    Wspaniałe i zarazem smutne wystąpienie Grzegorza Brauna o przyszłości Polski !

    • Znawca 2012 said

      Skończcie mowę zagłuszać muzyką. Fatalny nawyk zagłuszania jak niby Radia Wolna Europa. Walczcie z tym-jest to denerwujące a wypowiedzi nie dają się słuchać.

    • Magda said

      Przeciez tego sie nie da sluchac!!! Po co ta muzyka! Nie wiem, ma podbic mowe Pana Brauna czy zagluszyc- ja twierdze, ze to drugie!

  18. Obserwator said

    2017 – 300 lat masonerii

    Rocznica objawień w Fatimie zbiega się w czasie z 300-leciem oficjalnego powołania loży masońskiej. W 1917, w jubileusz 200-lecia, masoneria zapowiedziała wejście w „trzeci etap” walki z Kościołem. Sugeruje to, że na 2017 szykowane jest coś, co pokona tę instytucję. Były jezuita i egzorcysta, ksiądz Malachi Martin, autor „Domu smaganego wiatrem”, książki, która ma w zaszyfrowany sposób opisywać kulisy prawdziwych wydarzeń z czerwca 1963, kiedy to w sercu Watykanu miało dojść do intronizacji Lucyfera, miał mieć wgląd w trzecią tajemnicę fatimską. Mówił o jej treści, że to „największy koszmar, pomnożony wykładniczo”.

    W wywiadzie z 1997 roku (zmarł w 1999) podkreśla, że wydarzenia zapowiedziane w trzeciej tajemnicy nie są oddalone o 200 lat, ani o 50, ani nawet o 20”! Jeśli więc nie są oddalone nawet o 20 lat, to znaczy, że większość tego, co jest tam zapisane, wydarzy się przed 13 maja 2017. Siostra Łucja otrzymać miała wskazówki, które fragmenty Apokalipsy ziszczą się w tym czasie. Interpretacja Martina kieruje nas w stronę… wielkiego rozbłysku słonecznego. Do tego wielka wojna ma się rozpocząć w czerwcu 2016, na 3,5 roku przed „końcem wielkiego ucisku” w grudniu 2019. Twierdził on również, że przywódcy Rosji i Chin mogą znać przynajmniej część tej tajemnicy. Skutek zapowiadanych w niej wydarzeń, może ich prowokować do działań, mających na celu zapewnienie trwania narodu. Pisał: „Myślę, że decydują się na podbój nowych lądów dalej od nadchodzącego nowego bieguna Północnego, aby zapewnić odpowiednie miejsce dla ich populacji. Europa Środkowa, Azja Południowa i Bliski Wschód zapewne zostanie zaatakowana przez Rosję i Chiny

    Proroctwo o papieżu:

    Proroctwo księdza Malachi Martin: nie będziemy musieli długo czekać teraz

    Ojciec Martin stwierdził w swojej ostatniej książce, „Windswept House”, że czarna magia Ceremonia była wykonywana w Rzymie i jednocześnie w Karolinie Południowej 29 czerwca 1963. Noty atrakcji w Południowej Karolinie, że jest w domu masonerii w Ameryce, Członkowskie pochodzenia do wojny domowej, a także posiada St. Peters w Kolumbii. Uroczystość ta była „tronie szatana”. Co jest interesujące jest to, że Ojciec Martin stwierdził, że intronizacja była włączona, aby wystąpić kiedyś w ciągu 50 lat od ceremonii. Oznacza to, że nie później niż do 29 czerwca 2013, Szatan jest zapraszany do przejęcia tron papieski.

    http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://endoftheage.blogspot.com/2012/01/prophecy-of-father-malachi-martin-we.html&prev=search

    • Mariusz said

      XIV Niedziela zwykła, 5 lipca 2015

      (Ez 2,2-5)
      Wstąpił we mnie duch i postawił mnie na nogi; potem słuchałem Tego, który do mnie mówił. Powiedział mi: Synu człowieczy, posyłam cię do synów Izraela, do ludu buntowników, którzy Mi się sprzeciwili. Oni i przodkowie ich występowali przeciwko Mnie aż do dnia dzisiejszego. To ludzie o bezczelnych twarzach i zatwardziałych sercach; posyłam cię do nich, abyś im powiedział: Tak mówi Pan Bóg. A oni czy będą słuchać, czy też zaprzestaną – są bowiem ludem opornym – przecież będą wiedzieli, że prorok jest wśród nich.

      (Ps 123,1-4)
      REFREN: Do Ciebie, Boże, wznoszę moje oczy

      Do Ciebie wznoszę oczy,
      który mieszkasz w niebie.
      Jak oczy sług są zwrócone
      na ręce ich panów.

      Jak oczy służebnicy
      na ręce jej pani,
      tak oczy nasze ku Panu, Bogu naszemu,
      dopóki nie zmiłuje się nad nami.

      Zmiłuj się nad nami, zmiłuj się, Panie,
      bo mamy już dosyć pogardy.
      Ponad miarę nasza dusza jest nasycona
      szyderstwem zarozumialców i pogardą pysznych.

      (2 Kor 12,7-10)
      Aby zaś nie wynosił mnie zbytnio ogrom objawień, dany mi został oścień dla ciała, wysłannik szatana, aby mnie policzkował – żebym się nie unosił pychą. Dlatego trzykrotnie prosiłem Pana, aby odszedł ode mnie, lecz /Pan/ mi powiedział: Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się doskonali. Najchętniej więc będę się chlubił z moich słabości, aby zamieszkała we mnie moc Chrystusa. Dlatego mam upodobanie w moich słabościach, w obelgach, w niedostatkach, w prześladowaniach, w uciskach z powodu Chrystusa. Albowiem ilekroć niedomagam, tylekroć jestem mocny.

      (Łk 4,18)
      Duch Pański spoczywa na Mnie, posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę.

      (Mk 6,1-6)
      Jezus przyszedł do swego rodzinnego miasta. A towarzyszyli Mu Jego uczniowie. Gdy nadszedł szabat, zaczął nauczać w synagodze; a wielu, przysłuchując się, pytało ze zdziwieniem: Skąd On to ma? I co za mądrość, która Mu jest dana? I takie cuda dzieją się przez Jego ręce. Czy nie jest to cieśla, syn Maryi, a brat Jakuba, Józefa, Judy i Szymona? Czyż nie żyją tu u nas także Jego siostry? I powątpiewali o Nim. A Jezus mówił im: Tylko w swojej ojczyźnie, wśród swoich krewnych i w swoim domu może być prorok tak lekceważony. I nie mógł tam zdziałać żadnego cudu, jedynie na kilku chorych położył ręce i uzdrowił ich. Dziwił się też ich niedowiarstwu. Potem obchodził okoliczne wsie i nauczał.

      źródło: http://www.mateusz.pl/czytania/2015/

    • bozena said

      Obserwatorze, jak przeczytalam pierwsze zdanie Twojego wpisu to wiesz co przyszlo mi na mysl? Wygląd pola przed bitwą. Obie strony dokladnie „oddzielone”, przygotowane do ostatecznej walki, i obie strony przygotowujące sie do tej bitwy od tylu setek lat… osobiscie mysle, ze jest to data, kiedy kazdy bedzie swiadomy po ktorej stronie stoi i swiadomie zabierze sie do walki, byc moze bedzie to punkt zwrotny w wlce ze zlem o wplywy na Ziemi

    • M.Malachi – Dom Smagany Wiatrem
      Polecam lekturę, zakupić można tutaj:
      http://www.ksiegarnia.antyk.org.pl/x_C_Za.html?P1=23010006&P2=Malachi Martin ks.
      zapoznać się można tutaj:
      http://chomikuj.pl/Gdy_wieje_ze_Wschodu/Religijne/Masoneria

  19. Mariusz said

    XIV Niedziela zwykła, 5 lipca 2015

    (Ez 2,2-5)
    Wstąpił we mnie duch i postawił mnie na nogi; potem słuchałem Tego, który do mnie mówił. Powiedział mi: Synu człowieczy, posyłam cię do synów Izraela, do ludu buntowników, którzy Mi się sprzeciwili. Oni i przodkowie ich występowali przeciwko Mnie aż do dnia dzisiejszego. To ludzie o bezczelnych twarzach i zatwardziałych sercach; posyłam cię do nich, abyś im powiedział: Tak mówi Pan Bóg. A oni czy będą słuchać, czy też zaprzestaną – są bowiem ludem opornym – przecież będą wiedzieli, że prorok jest wśród nich.

    (Ps 123,1-4)
    REFREN: Do Ciebie, Boże, wznoszę moje oczy

    Do Ciebie wznoszę oczy,
    który mieszkasz w niebie.
    Jak oczy sług są zwrócone
    na ręce ich panów.

    Jak oczy służebnicy
    na ręce jej pani,
    tak oczy nasze ku Panu, Bogu naszemu,
    dopóki nie zmiłuje się nad nami.

    Zmiłuj się nad nami, zmiłuj się, Panie,
    bo mamy już dosyć pogardy.
    Ponad miarę nasza dusza jest nasycona
    szyderstwem zarozumialców i pogardą pysznych.

    (2 Kor 12,7-10)
    Aby zaś nie wynosił mnie zbytnio ogrom objawień, dany mi został oścień dla ciała, wysłannik szatana, aby mnie policzkował – żebym się nie unosił pychą. Dlatego trzykrotnie prosiłem Pana, aby odszedł ode mnie, lecz /Pan/ mi powiedział: Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się doskonali. Najchętniej więc będę się chlubił z moich słabości, aby zamieszkała we mnie moc Chrystusa. Dlatego mam upodobanie w moich słabościach, w obelgach, w niedostatkach, w prześladowaniach, w uciskach z powodu Chrystusa. Albowiem ilekroć niedomagam, tylekroć jestem mocny.

    (Łk 4,18)
    Duch Pański spoczywa na Mnie, posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę.

    (Mk 6,1-6)
    Jezus przyszedł do swego rodzinnego miasta. A towarzyszyli Mu Jego uczniowie. Gdy nadszedł szabat, zaczął nauczać w synagodze; a wielu, przysłuchując się, pytało ze zdziwieniem: Skąd On to ma? I co za mądrość, która Mu jest dana? I takie cuda dzieją się przez Jego ręce. Czy nie jest to cieśla, syn Maryi, a brat Jakuba, Józefa, Judy i Szymona? Czyż nie żyją tu u nas także Jego siostry? I powątpiewali o Nim. A Jezus mówił im: Tylko w swojej ojczyźnie, wśród swoich krewnych i w swoim domu może być prorok tak lekceważony. I nie mógł tam zdziałać żadnego cudu, jedynie na kilku chorych położył ręce i uzdrowił ich. Dziwił się też ich niedowiarstwu. Potem obchodził okoliczne wsie i nauczał.

    źródło: http://www.mateusz.pl/czytania/2015/

    • pio0 said

      Bóg jest blisko

      Trudno było uwierzyć mieszkańcom rodzinnego miasta Jezusa, że człowiek, którego znali od dzieciństwa, może być oczekiwanym Mesjaszem. Bóg może posługiwać się ludźmi z naszego najbliższego otoczenia, aby przez nich przekazywać swoją wolę. Mąż lub żona, dziecko, członek mojej wspólnoty – może właśnie te osoby mają być dla mnie przewodnikami w drodze do Boga? Nie trzeba wcale jechać do odległych sanktuariów albo spotykać sławnych kaznodziejów, aby doświadczyć działania Bożej opatrzności i usłyszeć wolę Boga. Może właśnie poprzez Twoich najbliższych i w miejscach, które codziennie mijasz, mówi do Ciebie Bóg?

      Modlitwa

      Panie, Ty przechodzisz tak często obok mnie i stawiasz na mojej drodze różne osoby. Otwórz moje ucho, abym usłyszał Twój głos i uwierzył, że to Ty właśnie do mnie mówisz. Amen

  20. DSM said

    http://dialogsercamilosci.eu/2015/07/05/cz-8-z-pozycji-rewolucji-totalnej-mozna-uderzyc-w-ludzka-plciowosc/

  21. Dana said

    5 lipca

    Krew, która oczyszcza

    Jezus umiłował nas i we Krwi swojej obmył nas z winy. Ludzkość, odczuwając ciężar grzechów, dostrzegała konieczność przebłagania za nie.

    We wszystkich czasach składano Bogu ofiary. Jednak ani ofiary, ani wszystkie cierpienia ludzi razem wzięte nie byłyby wystarczające dla oczyszczenia człowieka z grzechu. Przepaść między człowiekiem i Bogiem była nieskończona, wszak został znieważony sam Stwórca, zaś znieważającym było stworzenie. Konieczna więc była ofiara nie skalana, lecz przybrana w ludzkie winy. Tą ofiarą nie mogło być stworzenie, lecz sam Bóg.

    Objawiła się więc cała miłość Boga względem człowieka, ponieważ posłał On swego Jednorodzonego Syna, aby ofiarował się dla naszego zbawienia.

    Jezus zechciał wybrać drogę Krwi dla oczyszczenia nas z win, gdyż to właśnie krew gotuje się w żyłach, krew pobudza do złości, do zemsty. To krew jest zarzewiem pożądania, to krew pcha do grzechu, dlatego więc tylko Krew Jezusa mogła oczyścić nas z wszelkiej niegodziwości.

    Konieczne jest więc uciekanie się do Krwi Jezusa, jedynego lekarstwa dla dusz, jeśli chcemy otrzymać odpuszczenie naszych grzechów i trwać w łasce Bożej.

    PRZYKŁAD: Sługa Boży biskup Francesco Albertini, aby lepiej promować nabożeństwo do Krwi Jezusa, założył Bractwo Najdroższej Krwi. Kiedy układał statut w zakonie w Paolotte w Rzymie, usłyszano wrzaski i hałasy w całym klasztorze. Do zatrwożonych współsióstr siostra Maria Agnese del Verbo Incarnato powiedziała: „Nie bójcie się: to szatan, który się wścieka, ponieważ nasz spowiednik przygotowuje rzecz, która jest mu bardzo nie na rękę”.

    Sługa Boży pisał Koronkę do Najdroższej Krwi. Zło wzbudziło w nim tak liczne wątpliwości, iż zaczął ją niszczyć, lecz w tym momencie ta sama siostra, natchniona przez Boga, widząc to, zawołała: „Ach! Jakże piękny prezent nam ojciec niesie!”. „Jaki?” – zapytał zdziwiony Albertini, który nikomu nie zdradził, że napisał tę modlitwę. „Koronkę do najdroższej Krwi” – odpowiedziała siostra.

    „Nie zniszczycie jej, ponieważ zostanie ona rozkrzewiona na cały świat i przyniesie duszom wiele dobrego!”.

    I tak było. Nawet najbardziej oporni grzesznicy nie wytrzymywali, kiedy podczas Świętych Misji odbywała się bardzo wzruszająca celebracja „Siedmiu Rozlań Krwi”.

    Albertini został mianowany biskupem Terraciny, gdzie umarł w opinii świętości.

    POSTANOWIENIE: Zastanowimy się, ile Krwi kosztowało Jezusa zbawienie naszych dusz, i nie splamimy ich grzechem.

    AKT STRZELISTY: Bądź pozdrowiona, Krwi Najdroższa, która tryskasz z ran naszego Ukrzyżowanego Pana Jezusa i zmywasz grzechy całego świata.

    http://stryszawa-swanna.pl/lipiec-miesiac-poswiecony-krwi-chrystusowej/

    • Wiktoria said

      CZEŚĆ PRZENAJDROŻSZEJ KRWI CHRYSTUSOWEJ

      Lipiec poświęcony jest Najdroższej Krwi Chrystusa.
      Wielkie poruszenie we Włoszech i w świecie katolickim wywołał cud, jaki się zdarzył przed kilkunasty laty w Asti, małym miasteczku w okolicy Turynu.

      W miejscowym przytułku pod wezwaniem św. Klary przebywała uboga, od 30 lat przykuta do łoża, wieśniaczka Maria Tartaglino. Całą jej pociechą był niewielki krucyfiks, stojący na stoliku obok jej łóżka.

      Dnia 11 sierpnia 1933 r. Tartaglino usłyszała te słowa z ust Chrystusa: „Patrz, córko, do jakiego stanu doprowadziły mię świętokradztwa, odnawiające moją mękę”. Po tych słowach wytrysnęła z boku Chrystusa świeża krew; krew również spływała obficie z rąk i nóg Zbawiciela i nie znikała, lecz – jak prawdziwa – niebawem krzepła. Zjawisko to niezwykłe ponowiło się w obecności 11 innych osób i powtórzyło się jeszcze raz 27 września tego samego roku.

      Miejscowy biskup nakazał ścisłe zbadanie tego zdarzenia. Przesłuchano wszystkich świadków pod przysięgą, a krzyż oraz krew, która była wytrysnęła, poddali najsumienniejszemu badaniu naukowemu różni uczeni na Uniwersytecie w Turynie. Zarówno proces w sądzie biskupim jak i dociekania doświadczalne naukowe udowodniły ponad wszelką wątpliwość, że jest to prawdziwa krew i że wytrysnęła w cudowny sposób z figury Chrystusa. Po tym orzeczeniu biskup dnia 12 lutego 1934 r. potwierdził urzędowo prawdziwość cudu, a krucyfiks ten ze śladami krwi można obecnie oglądać w kościele św. Józefa w Asti.

      Dziwnym zbiegiem okoliczności, czy raczej zrządzeniem bożym, cud ten wydarzył się w r. 1933, w roku jubileuszowym Odkupienia, w którym Kościół katolicki obchodził 1900 – letnią rocznicę Odkupienia rodzaju ludzkiego. Jeżeli więc wolno nam się domyślać, to celem tego cudu było chyba utwierdzenie i ożywienie w świecie chrześcijańskim czci dla bezcennej Krwi Chrystusowej, którą zostaliśmy odkupieni.

      Krew Przenajświętsza przedmiotem szczególnej czci
      Reszta:
      https://lagloriadelasantisimavirgen.wordpress.com

  22. Adrian said

    http://paruzja.info/pl/grudzien-2012/704-25-12-2012-19-20-bedzie-wielki-potop-zobaczycie-tez-mniejsze-powodzie-w-innych-krajach

    Moja szczerze umiłowana córko, Mój Plan Zbawienia dla świata rozpoczął się w Moim czasie, w dniu 22 grudnia 2012 roku
    ———————————————————————————————–
    autor: Gosia 3

    Wg Księgi Daniela czas wyznaczony przez Pana Boga to 2 czasy i pół czasu. Mojej znajomej Pan Bóg odkrył ten czas on wynosi od 104 do 105 miesięcy czyli 8 lat i 8-9miesięcy.

    Cały czas wyznaczony zaczął się jeszcze przed Wielkim Uciskiem który trwa. Dzisiaj powiem Wam tylko co to są te dwa czasy i pół czasu jest to 1260 dni ( 42 miesiące) +1260 dni (42m) + pół czsu 630 dni ( 21m) = 105 miesięcy. A dlaczego napisałam od 104 do 105 miesiecy a dlatego że od czasu zniesienia stałej ofiary upłynie 1290 dni to są te dodatkowe 30 dni. I teraz chciałam Wam powiedzieć to nie jest tak że najpierw był mały ucisk 3,5 roku potem WU 3,5 roku a potem te 21 miesięcy.

    www.https://dzieckonmp.wordpress.com/2015/07/03/matka-boza-placzaca-w-lublinie/
    ———————————————————————
    według tego co rozumuję dopiero to wszystko się skończy ok 2020, widzę że jest coraz gorzej, modlę się – ale czy Bóg słucha?…wychodzi że ostrzeżenie wyjdzie między 2016 a 2017, ale z drugiej stroby inne orędzie mówią, że to ma skończyć i wydarzyć się przed 2017 (data jest ta magiczna dla masonerii i dla kościoła – mysle że decydująca bitwa, kulminacja), jeśli się mylę proszę o poprawki. Z tego co pamiętam, zanim przyjdzie prześladowanie chrześcijan na całym świecie zostaną oni porwani (uniesieni)………….

  23. Dana said

    Anna German – Wszystko w życiu ma swój kres

  24. Obserwator said

    Fragment wywiadu:

    I w końcu mrożący krew w żyłach finał. Pewien słuchacz pyta właśnie o treść Tajemnicy – odnosząc się do zwierzeń pewnego jezuity mówi, iż usłyszał od niego, że ma ona zawie­rać słowa o papieżu, który „miałby być pod kontrolą Szatana. Papież Jan miał zemdleć, myśląc, że to mógłby być on”.

    Oj­ciec Martin odpowiada: „Tak, wydaje się, że ta osoba miała sposobność czytania lub opowiedziano jej treść trzeciej ta­jemnicy”. Potem przechodzi do sedna: „Jest to wystarczająco niejasne, aby wzbudzić wątpliwości, jednak wydaje się, że tu o to chodzi”.

    http://prawda-nieujawniona.blog.onet.pl/2012/11/29/o-trzeciej-czy-czwartej-tajemnicy-fatimskiej/

    Rzekomo prawdziwa Treść III Tajemnicy Fatimskiej

    Tłumaczenie polskie:

    A teraz ujawnię trzeci fragment tajemnicy: ta część mówi o apostazji w Kościele!

    Nasza Pani pokazała nam człowieka, którego nazywam ‚Ojcem Świętym’, stojącego przez tłumem, który go wielbił.

    Ale różnił się on od prawdziwego Ojca Świętego spojrzeniem – jego oczy przypominały oczy diabła.

    Wtem, po kilku chwilach, widziałyśmy tego samego Papieża wstępującego w progi budynku Kościoła, lecz był to Kościoł z piekła rodem; nie znajduję słów, by opisać brzydotę tego miejsca. Wyglądał jak szara, betonowa forteca o połamanych kątach i oknach w kształcie oczu; a jego dach przypominał kształtem dziób.

    Następnie podnieśliśmy wzrok ku Naszej Pani, która powiedziała: pokazałam Wam apostację w Kościele; ten list może zostać otwarty przez Ojca Świętego, lecz musi zostać opublikowany po Piusie XII i przed rokiem 1960.

    W królestwie Jana Pawła II kamień węgielny grobu Piotra powinien zostać usunięty i przetransportowany do Fatimy.

    Ponieważ dogmaty wiary nie są zachowane w Rzymie, jego władza zostanie odebrana i przeniesiona do Fatimy.

    Katedra w Rzymie musi zostać zniszczona, a nową należy wybudować w Fatimie.

    Jeżeli po 69 tygodniach od daty publikacji tego polecenia Rzym nie odstąpi od bezeceństw, miasto zostanie zniszczone.

    Nasza pani powiedziała nam, że jest to przepowiedziane w pismach: Daniela 9:24-25 i Mateusza 21:42-44

    http://zacmieniekosciola.blogspot.com/2010/05/trzecia-tajemnica-fatimska-czy-to-jest.html

    • Jak wszyscy pamiętamy, w ubiegłym roku (w dniach 5–19 października) w Rzymie miało miejsce III Nadzwyczajne Zgromadzenie Ogólne Synodu Biskupów, którego temat brzmiał: „Wyzwania duszpasterskie dla rodziny w kontekście nowej ewangelizacji”. W kilku ważnych kwestiach, zwłaszcza dotyczących spraw odnoszących się do wiary i moralności życia katolików, obrady były burzliwe. Widzieliśmy to jasno, kiedy do opinii publicznej dochodziły głosy, że biskupi podzielili się na dwa obozy: hierarchów posłusznych niezmiennemu Magisterium Kościoła oraz progresistów, chcących dokonać – i to jak najszybciej – prawdziwej rewolucji w obyczajowości, która jeszcze bardziej zatrzęsłaby i tak już chwiejącymi się murami Kościoła.
      http://www.bibula.com/?p=82362

      • Podczas konferencji wygłoszonej 20 stycznia 2015 r. kard. Rodríguez Mardiaga stwierdził, że ​​miłosierdzie musi tchnąć nowego ducha w reformy wprowadzone przez II Sobór Watykański, po to, aby otworzyć Kościół na świat współczesny. Ma to być miłosierdzie bez pokuty, które, jak się zdaje, jest tylko pełnym samozadowolenia spojrzeniem na grzesznika i jego przewiny.
        http://www.bibula.com/?p=81898

  25. Dana said

    Sznur św. Filomeny

    Pośród rozmaitych form czczenia św. Filomeny jedna jest chyba najbardziej znana: sznur św. Filomeny.

    Sznur jest biało-czerwony – biała barwa przedstawia dziewictwo a czerwona męczeństwo.

    Na obu końcach znajdują się węzły – symbol jej podwójnego tytułu Dziewicy i Męczennicy.

    Sporządza się go albo z lnu, albo z wełny lub z włókna bawełnianego, tak aby obie barwy (czerwona i biała) były wyraźnie widoczne.. Sznur św. Filomeny został zaaprobowany przez Kongregację d/s Obrządku i zaopatrzony w odpusty.

    Sznur Świętej nosi się przeważnie pod ubraniem jak pas. Jeśli zniszczony sznur ma być zastąpiony nowym, to też nowy sznur powinien być poświęcony.

    Noszenie sznura świętej Filomeny jest skutecznym środkiem uzyskania jej protekcji przeciwko wypadkom różnego rodzaju demonom. Jest najbardziej pomocny w czasie pokus i przeciwko cnocie czystości, a zwłaszcza w obronie utrzymania czystości cnoty. Jest cudowną obroną nawet dla małych dzieci.

    Zaleca się, aby codziennie zmawiać następującą modlitwę:

    «Święta Filomeno, dziewico i męczennico, módl się za nami, abyśmy za twym cudownym i możnym wstawiennictwem zachowali czystość ducha i serca, która zaprowadzi nas do całkowitej miłości Boga. Amen.»

    http://filomena.org.pl/kult/sznur-sw-filomeny

    • Dana said

      Piosenka ku czci Świętej Filomeny

      FILOMENO CÓRKO MARYI
      JEZUSOWI ODDAŁAŚ SWE ŻYCIE
      NIEŚMIERTELNA WIERNA DZIEWICO
      UPROŚ BOGA BY DODAŁ MI SIŁ

      ŚWIĘTA FILOMENO USŁYSZ ME PROŚBY
      Z WIARĄ UFNOŚCIĄ DZIŚ BŁAGAM CIEBIE
      ZANIEŚ DO BOGA MOJE MODLITWY
      WSPIERAJ POMAGAJ W KAŻDEJ POTRZEBIE

      NA TWEJ GŁOWIE WIANEK Z RÓŻ SAMYCH
      W RĘKACH STRZAŁY U STÓP TWYCH KOTWICA
      TWARZ ŁAGODNIE PATRZY DZIŚ NA MNIE
      TYŚ JEST MOJA ORĘDOWNICZKA

      ŚWIĘTA FILOMENO …

      GDY NADEJDZIE KRES ŻYCIA MOJEGO
      PROSZĘ CIEBIE O ŚMIERĆ SZCZĘŚLIWĄ
      PROWADŹ PROWADŹ DROGĄ DO NIEBA
      Z CZYSTYM SERCEM I DUSZĄ CZYSTĄ .

  26. Mamy upalne dni…
    Instrukcja Św. Kongregacji Soboru do Ordynariuszy diecezjalnych
    o skutecznym zwalczaniu nieskromnej mody u kobiet
    Jego Świątobliwość Papież Pius XI mocą najwyższego urzędu apostolskiego, który wypełnia w całym Kościele, nigdy nie przestał żywym słowem i pismem przypominać powiedzenia św. Pawła (I Tym. II, 9. 10): „Niewiasty w ubiorze ochędożnym, ze wstydem i miernością ubierając się… jako przystoi niewiastom, obiecującym pobożność przez uczynki dobre”.
    więcej:
    http://rzymski-katolik.blogspot.com/2014/08/instrukcja-sw-kongregacji-soboru-o.html#

    Dan w Rzymie w pałacu Św. Kongregacji Soboru, dnia 6 stycznia w uroczystość Świętej Rodziny r. 1930.
    W 1930r zauważane było zgorszenie a co dopiero teraz…

  27. Summorum Pontificum w Polsce – kościoły z Mszą trydencką
    https://www.google.com/maps/d/viewer?mid=zhJwtxZEkkuA.knMJ4G6uZcsw&ie=UTF8&hl=pl&msa=0&ll=52.935397,19.731445&spn=7.950709,7.470703&t=h&z=5&source=embed

  28. Sytuacja w Grecji i świecie finansów nabiera „rozpędu”. Oprócz orędzi Ostrzeżenie, które wymieniło Grecję http://ostrzezenie.net/wordpress/2012/05/16/druga-pieczec-trzecia-wojna-swiatowa/ warto przypomnieć inne zjawisko
    GRECJA – KORYNT: Asprokampos: Ukrzyżowany Jezus płacze w Grecji | video
    Jego Eminencja Metropolita Dionizy z Koryntu odwiedził wczoraj kościół św Mikołaja w Asprokampos w Koryncie, aby zobaczyć z bliska Pana Jezusa Ukrzyżowanego, „płaczącego” w sanktuarium kościoła św Mikołaja.
    Metropolita Dionizy, pod którego podlega Korynt — dziś po południu (wtorek, 17 luty) w wywiadzie udzielonym ANA-MPA poinformował,
    — że widział, jak z Krucyfiksu spływa płyn (od dnia wyborów) i nie można określić, co to jest.

    https://forumdlazycia.wordpress.com/2015/07/05/grecja-korynt-asprokampos-ukrzyzowany-jezus-placze-w-grecji-video-2/
    Napięcie obecne pomiędzy Grecją a MFW-BS-UE jest skutkiem zmiany władzy w Grecji.

  29. Szkocja kapituluje: przyjdźcie nas nawracać
    Szkoccy biskupi przyznają się do porażki w przekazywaniu wiary. „Staliśmy się krajem misyjnym” – stwierdził w liście do diecezji Galloway bp William Nolan, a za nim potwierdzili to również inni biskupi. Pretekstem do nazwania rzeczy po imieniu stała się decyzja misyjnego zgromadzenia z Indii, które postanowiło przysłać do Szkocji swoich misjonarzy.
    więcej:
    http://pl.radiovaticana.va/news/2015/07/04/szkocja_kapituluje_przyjdźcie_nas_nawracać/1156087

  30. Andrzej C said


    http://demotywatory.pl/4522602/Juz-jutro

  31. Rafał said

    😀
    http://teleshow.wp.pl/title,Greczynka-uspokaja-reportera-TVN24-Uspokoj-sie-i-nie-strasz-ludzi,tpl,3,wid,17678407,wiadomosc.html?ticaid=1152b1

  32. Paweł said

    Witam
    jestem pierwszy raz na tym forum i widzę, że ta strona jest chyba przechylna tym objawieniom jednak ze swojej strony dodam, że słyszałem, iz te objawienia mogą mieć charakter demoniczny oraz, że Watykan przestrzegał oraz zabraniał pielgrzymek do Medjugorje, a mimo to wielu księży z całego świata, pomimo wyraźnego zakazu Stolicy Apostolskiej, nadal organizuje pielgrzymki do Medjugorje lub bierze w nich udział. Oraz słyszałem, że owocem tych objawień jest nieposłuszeństwo wiernych oraz księży wobec Kościola, który, od początku ostrzegał przed groźbą objawień Medjugorje. Podam jeszcze sprawę cudów, ponieważ ktoś może mi zarzucić człowieku tam się dzieją prawdziwe cuda a więc tu podam fragment który znalazłem na innym forum.
    Być może niewielu wie, że „Matka Boża” według „widzących” obiecała cudowne uzdrowienie chorym, którzy prosili o pomoc. Kilka przykładów:

    1. W 1981 roku obiecano choremu chłopcu z Grude, cierpiącemu na białaczkę, że bezwarunkowo i z całą pewnością zostanie uzdrowiony. Dziecko zmarło pod koniec tego samego roku.

    2. Bośniacki franiszkanin o. Ivan Dolanera, chory na nowotwór. Jego matka piechotą przeszła z Rama do Medjugorie, aby poprosić Matkę Bożą o uzdrowienie syna. „Widzący” zapewnił kobietę, że Matka Boża obiecała uzdrowić chorego. Kilka miesięcy później – franiszkanin umiera.

    3. Dziewczyna, D.B. także cierpiąca na nowotwór, której lekarze radzili mastektomię; udała się na piechotę do Medjugorie, aby tam prosić o łaskę uzdrowienia. „Widzący” zwrócili się do „Matki Bożej”, która zapewniła ich, że operacja nie będzie potrzebna. Dziewczyna umiera po straszliwej agonii w Wigilię Bożego Narodzenia, 24 grudnia 1983 roku.

    4. Marko Blazevic, z Buny w pobliżu Mostaru, z poważnymi zaburzeniami sercowymi, został przyjęty do szpitala na ryzykowną operację. „Gospa” zapytana przez jednego z „widzących”, zachęciła, aby udał się na stół operacyjny niczym się nie przejmując, bo wszystko pójdzie bardzo dobrze. Pacjent pełen ufności i spokoju poddał się operacji, której nie przeżył.

    5. O „cudownym uzdrowieniu” Venki Bilić-Brajčić ze Splitu pisał w książce o. Rupcic OFM, wielki zwolennik objawień [Gospina ukazanja u Međugorju, Samobor, 1983]. Kiedy jej lekarz przeczytał książkę, gwałtownie zaprotestował widząc stwierdzenie, że chora została uzdrowiona. Choć rzeczywiście przedstawiła zaświadczenie lekarskie o rzekomym cudownym uzdrowieniu 18 IX 1982 roku, zmarła w czerwcu roku 1984.

    Informacje o przedstawionych przypadkach można znaleźć na oficjalnej stronie Diecezji Mostar.

    Chciałbym poznać wasze opinie na ten temat dziękuję.

    • bozena said

      Slyszalem, slyszalem itd … podajesz przyklady, masz udokumentowany material? Czy taki sam material ma tez komisja badajaca?

      Moja opinia jest taka sama jak S. Emmanuel, ktora mieszka w Medjugorie od wielu lat prowadzac Organizacje Children of Medjugorje.
      Wstawie wiec raz jeszcze moją odpowiedz sprzed kilku dni.

      Jestem na liscie mailowej S. Emmanuel z Medjugoria, takiego maila dostalam, czym chce sie podzielic z czytelnikami bloga:

      Medziugorje, 29 czerwca 2015

      Drodzy bracia i siostry, pokój!

      Jak możecie się domyślać, otrzymujemy wiele pytań na temat stanowiska Kościoła w sprawie objawień Matki Boskiej w Medjugorje.

      Po raz kolejny mamy do czynienia z nowoczesną chorobą – czytania, komentowania i pasjonowania się wypowiedziami medialnymi, kiedy ich pierwszym celem nie zawsze jest przekazywanie prawdy. Wielu w mediach z wielkim hałasem upycha swoje stanowisko. Oczywiście każdy może wyrazić swoją własną opinię na dany temat wkładając w to ciut prawdy. Ale kto chce być prawdziwie poinformowany w jakiejś ważnej sprawie może to zrobić w sposób, który jest bezpieczny, bez zamieszania, wzburzenia, kreowania wątpliwości, goryczy, buntu, a nawet triumfalnego zadowolenia, co niekoniecznie pochodzi od Ducha Świętego.

      Sposób jest prosty: wystarczy udać się do źródła informacji! A jedynym źródłem informacji Stolicy Apostolskiej jest Rzecznik powołany do tego celu: Ojciec Lombardi. Kto szuka Jego aktualnej wypowiedzi dotyczącej pozycji Stolicy Apostolskiej w sprawie Medjugorje nie znajdzie na ten temat nic! Każdy, kto szuka na stronie internetowej Watykanu nie znajdzie nic na ten temat nic, absolutnie nic.

      Co to więc oznacza? Wirus medialny ze wszystkimi swoimi sprzecznościami, znów uderzył, siejąc zamęt w sercach wielu. Prawda jest taka, że ani Kongregacja Nauki Wiary (CDF), ani Papież nie wydały oficjalnego oświadczenia o Medjugorju. Nie spotkali się oni nawet by razem przedyskutować tą sprawę. Nie zaplanowano nawet żadnego spotkania podczas nadchodzącego lata. Jest również bardzo prawdopodobnym, że temat rodziny – wielki temat tego roku – ma pierwszeństwo przed kwestią Medjugorje. Tak, bądźcie cierpliwi!

      Wszyscy ci, którzy doświadczyli wiele łask w Medziugorju i którzy z całego serca podąźają w szkole Królowej Pokoju powinni być pewni, ponieważ dzisiaj możemy stwierdzić, co następuje:

      – Medjugorje nie jest zakazane przez Kościół.

      – Papież nie podjął jeszcze stanowiska w sprawie Medziugorja.

      – Każdy może podróżować tam w prywatnej pielgrzymce bez obawy nieposłuszeństwa Kościołowi.

      – Przesłania nie są zabronione, każdy może je rozpowszechniać, a zwłaszcza nimi żyć.

      – Wizjonerzy nie zostali uznani fałszywymi.

      Ojciec Święty ponosi wielką odpowiedzialność, bo ostatnie słowo będzie zależało od niego. Wiemy, że kardynał Müller, prefekt Kongregacji Nauki Wiary, czasami wyrażał negatywne stwierdzenia dotyczące Medziugorja. Dlatego w tym czasie łaski i walki, musimy modlić się mocno do Ducha Świętego za Ojca Świętego, jak również pościć w Jego intencji. Niech zostanie wypełniona Wola Boża!

      Jakąkolwiek pozycję wyrazi Rzym poprzez oficjalne orzeczenie, będziemy tego przestrzegać. Posłuszeństwo będzie najlepszmy znakiem, że idziemy z Królową Pokoju, z Kościołem a nie bez Kościoła. Maryja opiera się na nas, by pomóc Jej w pełni zrealizować Jej plany. Ponieważ, nie zapominajmy: „Na końcu Moje Niepokalane Serce zatriumfuje”.

      S. Emmanuel +

    • Wiesia said

      Bo widzisz,cudowne uzdrowienie wymaga wiary z uwzględnieniem :modlitwy,ofiary,Mszy Świętej za chorego i to niekoniecznie jednorazowo,zależy od stanu ducha chorego.Wiara wymaga poświęcenia i nie jest jednorazowym i jednodniowym wyznaniem.Powtarzamy to każdego dnia -Wyznanie Wiary.Cudem dla nas jest znak z Nieba.A cudem dla Matki Bożej jest przemienienie serca,uzdrowienie go.Myślenie nasze jest bardzo,bardzo płytkie,a potem przychodzi rozczarowanie i pytanie-jak to,dlaczego,przecież było powiedziane,że będzie uzdrowienie.Matka Boża mówi o uzdrowieniu duszy człowieka,w dalszej kolejności o uzdrowieniu ciała.Wszystko zależy od chorego,jego rodziny,otoczenia w którym żyje,czy ma kontakt z Bogiem jednorazowo,czy przyjmuje Chrystusa i świadczy o Nim.Bywa też tak,że tuż przed śmiercią chory otrzymuje Łaskę uzdrowienia.Bóg daje życie i tylko Bóg ma je prawo odebrać.Problem człowieka tkwi w interpretacji Słów Maryi.Tyle ile sobie zapracujemy u Pana Boga,tyle mamy.Choroba to też jest Łaska,śmierć ciała nie jest tragedią,tragedią jest śmierć ducha.

      • pio0 said

        Gdzie dzieje się dobro, gdzie Maryja chce obdarzyć dzieci łaskami, tam i przeciwnik, nasz wróg szatan, będzie protestował.
        W Medjugorje tak wiele dobrych owoców powstało, a dalej są wątpiący, jakie to przykre. Tyle wspólnot, tyle wyjść z narkomanii, alkoholizmu i innych nałogów, tyle nawróceń, świadectw o uzdrowniach duchowych, fizycznych, tyle sakramentów, konfesjonał świata, spowiedzi z całego życia, zmiany w swoim życiu, i dalej będą wątpić.
        Pasuje tu właśnie dzisiejsza Ewangelia:

        (Mk 6,1-6)
        Jezus przyszedł do swego rodzinnego miasta. A towarzyszyli Mu Jego uczniowie. Gdy nadszedł szabat, zaczął nauczać w synagodze; a wielu, przysłuchując się, pytało ze zdziwieniem: Skąd On to ma? I co za mądrość, która Mu jest dana? I takie cuda dzieją się przez Jego ręce. Czy nie jest to cieśla, syn Maryi, a brat Jakuba, Józefa, Judy i Szymona? Czyż nie żyją tu u nas także Jego siostry? I powątpiewali o Nim. A Jezus mówił im: Tylko w swojej ojczyźnie, wśród swoich krewnych i w swoim domu może być prorok tak lekceważony. I nie mógł tam zdziałać żadnego cudu, jedynie na kilku chorych położył ręce i uzdrowił ich. Dziwił się też ich niedowiarstwu. Potem obchodził okoliczne wsie i nauczał.

        Pawle nie może szatan szatana wyrzucać, a tyle osób zostało uwolnionych od demonów, czy to nie jest świadectwo kto tam działa? Czy to nie jest świadectwo, że Maryja, której złe duchy się boją przychodzi aby prowadzić dzieci do Swego Syna Jezusa Chrystusa?
        Warto przeczytać ten fragment z Pisma Św:

        Zarzut faryzeuszów i obrona Jezusa
        22 Wówczas przyprowadzono Mu opętanego, który był niewidomy i niemy. Uzdrowił go, tak że niemy mógł mówić i widzieć. 23 A wszystkie tłumy pełne były podziwu i mówiły: „Czyż nie jest to Syn Dawida?” 24 Lecz faryzeusze, słysząc to, mówili: „On tylko przez Belzebuba, władcę złych duchów, wyrzuca złe duchy”. 25 Jezus, znając ich myśli, rzekł do nich: „Każde królestwo, wewnętrznie skłócone, pustoszeje. I żadne miasto ani dom, wewnętrznie skłócony, się nie ostoi. 26 Jeśli szatan wyrzuca szatana, to sam ze sobą jest skłócony, jakże się więc ostoi jego królestwo? 27 I jeśli Ja przez Belzebuba wyrzucam złe duchy, to przez kogo je wyrzucają wasi synowie? Dlatego oni będą waszymi sędziami. 28 Lecz jeśli Ja mocą Ducha Bożego wyrzucam złe duchy, to istotnie przyszło do was królestwo Boże. 29 Albo jak może ktoś wejść do domu mocarza, i sprzęt mu zagrabić, jeśli mocarza wpierw nie zwiąże? I dopiero wtedy dom Jego ograbi.
        30 Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie; i kto nie zbiera ze Mną, rozprasza.

        Księża polecają, egzorcyści polecają, sam Jan Paweł II tak pięknie mówił o Medjugorje, czy to dalej mało?
        Więcej protestów demonów znajdziesz w internecie, nawet jak ks. Natanek był to uwalniał z demona (znajdziesz w necie)
        A tu masz z objawienia Matki Bożej ostatnio, włącz, posłuchaj jaki protest że Maryja przychodzi, i jedź tam zobacz co tam się dzieje, kto tam przychodzi i bądź wierzącym, a nie niedowiarkiem.

    • pio0 said

      Gdzie dzieje się dobro, gdzie Maryja chce obdarzyć dzieci łaskami, tam i przeciwnik, nasz wróg szatan, będzie protestował.
      W Medjugorje tak wiele dobrych owoców powstało, a dalej są wątpiący, jakie to przykre. Tyle wspólnot, tyle wyjść z narkomanii, alkoholizmu i innych nałogów, tyle nawróceń, świadectw o uzdrowniach duchowych, fizycznych, tyle sakramentów, konfesjonał świata, spowiedzi z całego życia, zmiany w swoim życiu, i dalej będą wątpić.
      Pasuje tu właśnie dzisiejsza Ewangelia:

      (Mk 6,1-6)
      Jezus przyszedł do swego rodzinnego miasta. A towarzyszyli Mu Jego uczniowie. Gdy nadszedł szabat, zaczął nauczać w synagodze; a wielu, przysłuchując się, pytało ze zdziwieniem: Skąd On to ma? I co za mądrość, która Mu jest dana? I takie cuda dzieją się przez Jego ręce. Czy nie jest to cieśla, syn Maryi, a brat Jakuba, Józefa, Judy i Szymona? Czyż nie żyją tu u nas także Jego siostry? I powątpiewali o Nim. A Jezus mówił im: Tylko w swojej ojczyźnie, wśród swoich krewnych i w swoim domu może być prorok tak lekceważony. I nie mógł tam zdziałać żadnego cudu, jedynie na kilku chorych położył ręce i uzdrowił ich. Dziwił się też ich niedowiarstwu. Potem obchodził okoliczne wsie i nauczał.

      Pawle nie może szatan szatana wyrzucać, a tyle osób zostało uwolnionych od demonów, czy to nie jest świadectwo kto tam działa? Czy to nie jest świadectwo, że Maryja, której złe duchy się boją przychodzi aby prowadzić dzieci do Swego Syna Jezusa Chrystusa?
      Warto przeczytać ten fragment z Pisma Św:

      Zarzut faryzeuszów i obrona Jezusa
      22 Wówczas przyprowadzono Mu opętanego, który był niewidomy i niemy. Uzdrowił go, tak że niemy mógł mówić i widzieć. 23 A wszystkie tłumy pełne były podziwu i mówiły: „Czyż nie jest to Syn Dawida?” 24 Lecz faryzeusze, słysząc to, mówili: „On tylko przez Belzebuba, władcę złych duchów, wyrzuca złe duchy”. 25 Jezus, znając ich myśli, rzekł do nich: „Każde królestwo, wewnętrznie skłócone, pustoszeje. I żadne miasto ani dom, wewnętrznie skłócony, się nie ostoi. 26 Jeśli szatan wyrzuca szatana, to sam ze sobą jest skłócony, jakże się więc ostoi jego królestwo? 27 I jeśli Ja przez Belzebuba wyrzucam złe duchy, to przez kogo je wyrzucają wasi synowie? Dlatego oni będą waszymi sędziami. 28 Lecz jeśli Ja mocą Ducha Bożego wyrzucam złe duchy, to istotnie przyszło do was królestwo Boże. 29 Albo jak może ktoś wejść do domu mocarza, i sprzęt mu zagrabić, jeśli mocarza wpierw nie zwiąże? I dopiero wtedy dom Jego ograbi.
      30 Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie; i kto nie zbiera ze Mną, rozprasza.

      Księża polecają, egzorcyści polecają, sam Jan Paweł II tak pięknie mówił o Medjugorje, czy to dalej mało?
      Więcej protestów demonów znajdziesz w internecie, nawet jak ks. Natanek był to uwalniał z demona (znajdziesz w necie)
      A tu masz z objawienia Matki Bożej ostatnio, włącz, posłuchaj jaki protest że Maryja przychodzi, i jedź tam zobacz co tam się dzieje, kto tam przychodzi i bądź wierzącym, a nie niedowiarkiem.

    • pio0 said

      Coś napisałem, ale poszło w spam:/

  33. mama600% said

    Kto ma dzieci niech słucha🙂 Właśnie „sama” odnalazłam wspaniały hip-hop na najwyższym poziomie🙂 I muszę się podzielić, naprawdę wspaniała historia człowieka, wplątanego kiedyś w magię, tarota i całe to bagno. I śpiewa o Jezusie🙂 Zawsze dzieciom puszczałam Arkę Noego, ewentualnie Luxtorpedę,lub Horytnicę, a teraz znalazłam coś bliskiego memu sercu🙂

  34. szafirek said

    Miałam napisać juz wczesniej ,że bardzo ładne to zdjęcie.Róże dla Królowej Pokoju,a dla pielgrzymów niebieskie serduszko w chmurach,na samej górze,chyba ,że tylko ja widzę.Mam nadzieję,że nie tylko ja:)

    Ave Maryja!

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: