Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Matka Boża z Medjugorje odwiedza swoje dzieci

Posted by Dzieckonmp w dniu 7 Lipiec 2015

Rzadki materiał filmowy pokazujący młodych wizjonerów z Medjugorje. Bardzo ładny film z piękną muzyką. Matka Boża z Medziugorje odwiedza swoje dzieci, biednych wygnańców Ewy.

Odpowiedzi: 77 to “Matka Boża z Medjugorje odwiedza swoje dzieci”

  1. Malice said

    [Admin…………..]

    • Gosia 3 said

      Modlitwa do Świętego Michała Archanioła

      Święty Michale Archaniele! Wspomagaj nas w walce, a przeciw zasadzkom i niegodziwości złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen.

      • Malice said

        Teloah adagita elo od totza noco
        Twoja [Admin……….] nie może mi nic zrobić.
        Poza tym czy wiedziałaś że jesteś niewolnicą ? Jeśli nie to pragnę cie zawiadomić że jesteś służką mojego władcy. I Sam ON się tobą i jakąś tam osobą w twoim otoczeniu wysługuje. Naprawdę twoja pomoc jest niewiarygodnie duża ale teraz jeszcze tego nie widzisz…. Ale zobaczysz gwarantuje….

        • Dzieckonmp said

          Powiem wam że ulubiona strona tego nędznika to ta: http://www.churchofsatan.com/
          Nawet maila ma w nazwie najemnik. Niestety nie wie że w oczach Boga jest niczym, że Bóg wszystko o nim wie, wszystkie włosy jego są policzone i jeśli tylko zechce Bóg to nawet już dziś może go wezwać z tego świata na Sąd Boży. Żal takich ludzi, ich los jest bardzo smutny a i tu na ziemi życie nieudane, brak szczęścia albo tylko namiastka tego szczęścia. Lepiej by było dla nich gdyby się nie narodzili.

        • Gosia 3 said

          PSALM 231

          Bóg pasterzem i gospodarzem

          1 Psalm. Dawidowy.
          Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego. 2 Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach. Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć: 3 orzeźwia moją duszę. Wiedzie mnie po właściwych ścieżkach przez wzgląd na swoje imię. 4 Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną. Twój kij i Twoja laska są tym, co mnie pociesza. 5 Stół dla mnie zastawiasz wobec mych przeciwników; namaszczasz mi głowę olejkiem; mój kielich jest przeobfity. 6 Tak, dobroć i łaska pójdą w ślad za mną przez wszystkie dni mego życia i zamieszkam w domu Pańskim po najdłuższe czasy.
          Boże ulituj się nad tym nędznikiem duszy. !!!! JEZU UFAM TOBIE!!!!!!

        • Piotr2 said

          O 20.20 w RM zaczyna się Różaniec, proponuję odmówić dzisiaj wieczorem za duszę tej osoby. Może to Królowa Pokoju nam go tu nakierowała abyśmy wspölną modlitwą wyrwali go ze szponów szatana.
          Maryjo Królowo Pokoju, módl się za jego duszę.

          Króluj nam Chryste.

        • Malice said

          1 Przyznam się że nie myślałem że będziecie chcieli mnie tak szybko zabić. Bo czymże innym jest ”Lepiej by było dla nich gdyby się nie narodzili.” Wezwanie do aborcji czyli zabójstwa ?
          2 Co macie przeciwko Kościołowi szatana ?
          3 Bycie najemnikiem nie jest złe. Ma swoje profity.
          4 Za pewną cenę mam bardzo dobrze i szczęśliwe życie. Jestem bardzo daleko na swojej ścieżce zawodowej (I nadal mam wiele perspektyw awansu ) i nie można powiedzieć że jestem biedny. Nie wiem czemu nazywacie to brakiem szczęścia.
          5 Nie obawiajcie się mnie bracia i siostry. Kiedy nadejdzie czas wasza Służba fałszywemu bogowi się skończy i ciemność was zbawi. A ja będę w stał w jej Nieskończonej Glorii jako oddany sługa.

        • Dzieckonmp said

          Jutro Ci wstawię film który pokaże jak bardzo takie osoby są szczęśliwe. Bardzo się mylisz sądząc że mając dużo profitów daje szczęście. Sam się przekonasz z czasem że szczęście to co innego a nie skóra fura i komóra. Ja wiele lat byłem bardzo biednym ale tez miałem lata gdy byłem bardzo bogatym. Tak więc miałem szczęście doświadczyć każdego stanu.Powiem Ci że szczęście nie jest uzależnione od kasy. Takie myślenie jest zbyt prostackim podejściem. Człowiek jest szczęśliwy gdy ma satysfakcję z faktu że wiele zrobił dla innych. Trzeba dążyć do tego aby coś po nas zostało na tym świecie dobrego, bo takich żywych pomnikach inni będą pamiętać.

        • Gosia 3 said

          Piotrze2!!! ja się na pewno pomodlę i zanurzę go w Przenajświętszej Krwi Chrystusa!!!!!
          Niech łaska Boża na niego spłynie i oczyści z grzechu bluźnierstwa przeciwko Chrystusowi, Michałowi Archaniołowi, Bogu Wszechmogącemu i Maryi naszej Matki Kościoła Świętego.

        • Malice said

          @Dzieckonmp
          1 Czekam na film
          2 Moje szczęście = ból i niefortunna innych. Tak to już jest jak się jest Sadystą
          3 Każdy normalny człowiek ma raz lepiej raz gorzej. Tylko ja zwyczajnie upewniłem się że będę miał lepiej nie gorzej. Od kasy- Nie. Ale od tego NA CO Wydajemy tą kasę to tak.
          4 Jak powiedział kiedy ktoś mądry.
          ” Jeśli człowiek zadedykuje swoje życie do czynienia dobra i szczęścia innym. Umrze zapomniany i porzucony. Jeśli jednak wysili siebie samego do czynienia bólu i nędzy setkom a może tysiącom. Jego imię będzie szło echem przez setki a może tysiące żyć. Niesława zawszę jest lepsza aniżeli zapomnienie. ”
          Prawdziwie będę się starał żeby o mnie zapamiętano. O to radzę ci się nie martwić
          @Gosia 3
          Te żałosne robaki nie są w stanie mi NIC zrobić. Nawet drasnąć.

        • Dana said

          To już było.

        • Sara10 said

          Malcie@
          Jesteś kompletnie z logiką na bakier. Pomyśl-szatan jest złem. Zło z definicji nie będzie dobrem. Diabeł da ci nieco dobra, by po wielokroć odebrać je później zadając ci cierpienia. Nie połapałeś się jeszcze, że szatan jest największym kłamcą. Ta prawda jeszcze przed tobą. Oby nie za późno. Jeżeli tlą się jeszcze w tobie resztki dobra, walcz o swoją duszę. Szukaj egzorcysty. Ratuj siebie!!!

      • gwiazdka said

        Któż jak Bóg……..)

        • gwiazdka said

          Ave, Maria, gratia plena, Dominus tecum; benedicta tu in mulieribus, et benedictus fructus ventris tui, Iesus. Sancta Maria, mater Dei, ora pro nobis peccatoribus, nunc et in hora mortis nostrae.
          Amen.

    • Piotr2 said

      Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów,
      Ty, która otrzymałaś od Boga posłannictwo i władzę, by zetrzeć głowę szatana, prosimy Cię pokornie rozkaż Hufcom Anielskim, aby ścigały szatanów, stłumiły ich zuchwałość, a zwalczając ich wszędzie, strąciły do piekła. Święci Aniołowie i Archaniołowie – brońcie nas i strzeżcie nas. Amen.

      Króluj nam Chryste.

      • Malice said

        Swoją drogą wiecie jaka cecha was wszystkich mnie śmieszy ? Wy nie umiecie dyskutować tylko błaźnicie się tymi swoimi modlitwami. Zawszę mnie to śmieszy. Ale wasz fałszywy bóg prawie nigdy was nie słucha tylko ignoruje. A wy się błażnicie

        • Darek said

          Służysz temu który już został pokonany i to przez kogo ? przez NIEWIASTĘ.
          Biedaku jesteś strasznie oszukiwany tylko ta NIEWIASTA uratuje ci duszę on strasznie się jej boi.
          Nie czekaj bo czasu zostało ci mało.
          Zanurzam cię w NAJDROŻSZEJ I NAJŚWIĘTRZEJ KRWI JEZUSA CHRYSTUSA , bo tylko tam będziesz bezpieczny przed jego zemstą . ten pokonany twój pan bardzo cię nienawidzi a TEN którym gardzisz bardzo kocha , wybór należy do ciebie .

        • Malice said

          1 Biedny zbłąkany bracie… Nie musisz już się bać. SAMA CIEMNOŚĆ wybrała mnie jako swego skromnego sługę aby uwolnić cię od wielkiego tyrana.
          2 Jakoś po ilości wojen, zła, cierpienia, gwałtów, aborcji i innych nie widzę żeby ciemność była pokonana.
          3 Nie widziałem żeby ta niewiasta działała w jakkolwiek kiedy bezcześciłem jej Figury i wizerunki.
          4 Nie widzę aby mój pan mną gardził. Zanim mu zacząłem służyć ten TWÓJ bóg nie dawał mi nic… Byłem zerem. Ludzie od mej osoby stronili i gardzili mną… Teraz jestem ukochany przez wielu. Mam mnóstwo przyjaciół a inni mnie szanują. Moja kariera ruszyła bardzo gwałtownie i mam bardzo dobrą perspektywę na przyszłość. Jakoś nie widzę tutaj pogardy mojego Nowego Pana i miłości tego Starego.

        • przeklejka said

          Życie człowieka to nie zabawa.
          To walka dobra ze złem
          Stawką jest nasza dusza

          A dusza jest nieśmiertelna

          Życie to ułamek sekundy w porównaniu z tamtym , z Wiecznością
          Każdy otrzymał wolną wolę i każdy zdecyduje za kim pójdzie.
          Życie człowieka to krótki czas dany przez Boga
          Czas na nawrócenie.

          Diabeł jako istota niedoskonała nie jest w stanie pokonać
          tego , który go stworzył – Boga.
          Jedyne czego może dokonać upadły anioł
          to zwieść człowieka , aby mu skraść duszę

          Czy warto dla tych paru lat w glorii ,luksusie
          , dla pochlebstw ludzi spędzić całą wieczność w piekle???

          Dla tych ,którzy traktują opowieści o piekle
          jako figurę literacką polecam ten tekst
          http://nickycruz.ovh.org/boskie_objawienie.html

        • jantek said

          skoro mój Bóg jest fałszywy lub go niema to z kim walczysz a wiatrakami bo mój Bóg istnieje i jest moim Panem którego się trzymam bo to moja jedyna nadzieja że kiedyś po śmierci okaże mi swoje miłosierdzie i będę z Nim w raju na wieki
          Obyś przejrzał i prosił Boga o przebaczenie i nawrócenie

        • Malice said

          @Przeklejka
          Czemu uważasz że piekło jest takie złe ? Ja miałem pewne doświadczenia z tym związane i wiem że wygląda bardziej jak Vallchalla aniżeli to co się nam pokazuje stary testament i to tak zwane ”objawienie”
          @Jantek
          Mówie że ten bóg nie zasługuje na swój tytuł ponieważ jest [Admin…………..]. Niczym więcej. A że do zdrady pozytywnie nie podchodzę ani tym bardziej do szaleństwa to z nim i z tymi którzy popierają jego ……………. walczę.

        • Dana said

          przeczytaj swoje wypociny jutro jeszcze raz – są po prostu popularne w waszym gronie

      • Gdy szatan i jego demony zaczynają manifestować swoją obecność to świadczy o ich słabości i frustracji.
        Czują się pewnie gdy wszystko jest „po cichu i po myśli”.

        • Potężny egzorcyzm Świętego Michała Archanioła
          Boże w Trójcy Świętej Jedyny, błagam Cie i proszę za wstawiennictwem Bogurodzicy Dziewicy Maryi, Świętego Michała Archanioła, wszystkich Aniołów i Świętych o tę wielką łaskę pokonania sił ciemności na polskiejziemi i całym świecie. Odwołujemy się do zasług Męki Pana Naszego Jezusa Chrystusa, Jego Przenajdroższej Krwi przelanej za nas i Jego Świętych Ran, Agonii na Krzyżu i wszystkich cierpień poniesionych podczasMęki i przez całe Życie Pana Naszego i Zbawcy. Prosimy Cię Jezu Chryste, wyślij Swoich Aniołów, aby strąciły złe moce do czeluści piekielnych, aby na polskiej ziemi i na całym świecie nastało Boże Królestwo. Aby łaskaBoża mogła się rozlać na każde ludzkie serce, aby nasz Naród i wszystkie narody całego świata mogły doświadczyć Bożego pokoju. Nasza Pani i Królowo, błagamy Cię gorąco poślij swoich Aniołów, aby strąciły do czeluści piekielnych, wszystkie te złe duchy, które mają być strącone. A Ty Wodzu Niebieskich Zastępów dokonaj tego dzieła, aby łaska Boża mogła nam nieustannie towarzyszyć. Poprowadź wszystkie Zastępy Niebieskie, aby złe mocezostały strącone do czeluści piekielnych. Użyj całej Swej mocy, aby pokonać lucyfera i jego aniołów, którzy się sprzeciwili Woli Bożej i teraz chcą niszczyć dusze ludzkie. Pokonaj ich, albowiem masz taką władzę, a nam wyproś łaskę pokoju i Bożej Miłości abyśmy podążali za Chrystusem do Królestwa Niebieskiego.
          Amen.
          KAŻDORAZOWE ODMÓWIENIE TEJ MODLITWY SPOWODUJE STRĄCENIE DO CZELUŚCI PIEKIELNYCH 50 TYSIĘCY ZŁYCH DUCHÓW. To wielka łaska, Pamiętajcie o tym, aby odmawiać tę modlitwę jak najczęściej. Za każdym razem, taka liczba złychduchów będzie strącona do czeluści piekielnych. Oto wielki dar od Boga przekazany przeze Mnie, Świętego Michała Archanioła w tym szczególnym dniu. Oto moce piekielne będą drżały na tę modlitwę, albowiem wielka rzesza złych duchów będzie musiała być strącona do czeluści piekielnych. To spowoduje wielkie uwolnienie w całym Polskim Narodzie i w wielu miejscach na całym świecie. /Święty Michał Archanioł w dniu 29.09.2011r./
          http://www.mocmodlitwy.info.pl/egzorcyzmy.html

        • Malice said

          Nie masz racji. Zwyczajnie chcę was przywrócić na PRAWIDŁOWĄ ściezkę Bracia i Siostry. A ten Egzorcyzm do [Admin…..] nic mi nie może zrobić.

    • szafirek said

      Idż precz, szatanie!

      • Malice said

        Nie Szatanie… tylko Leviathanie
        Mój bracie

        • Dana said

          Lewiatan(2014)
          Leviafan

          2 godz. 20 min.
          Kola, jego młoda żona Lila i syn Roma stają w obliczu eksmisji z własnego domu. Z pomocą znajomego prawnika Kola walczy ze skorumpowaną strukturą władzy.

        • Malice said

          JESTEM WYMIENIAN PONAD 5 RAZY W [Admin……..] KSĘDZE I JESTEM KŚIĘCIEM PIEKIEŁ TY MIERNA ŚMIERTELNA SŁABA DUSZO!

        • Dana said

          Napisz sobie to na czole drukowanymi literami 5 razy.

        • Malice said

          *JESTEM WYMIENIAN PONAD 5 RAZY W WASZEJ [Admin……] KSIĘDZE I JESTEM KSIĘCIEM PIEKIEŁ TY MIERNA ŚMIERTELNA SŁABA DUSZO! (Nawet sprawiłaś że popełniem błędy w moim piśmie! Właśnie dlatego nie lubie takich zapalonych nałożnic fałszywego boga jak ty!)

        • szafirek said

          Księga Izajasza:
          27:1 – W ów dzień Pan ukarze swym mieczem twardym, wielkim i mocnym, Lewiatana, węża płochliwego, Lewiatana, węża krętego; zabije też potwora morskiego[6].

          I czym Ty się szczycisz…?

        • Anka said

          +
          „szafirek said
          7 Lipiec 2015 @ 18:45

          Idż precz, szatanie!”

          W Imię Jezusa! Nie wolno o tym zapominać stosując to zawołanie.

    • mamoczy said

      • mamoczy said

        • mamoczy said

          http://louisgrignion.pl/download/abc.pdf

          Za najwyższy akt czci Najświętszej Maryi Panny uważa się całkowite osobiste oddanie Jej siebie.
          Do niedawna pierwsze syntetyczne ujęcie tego sposobu uczczenia wielkiej Matki Boga
          przypisywano francuskiemu kapłanowi z przełomu XVII-XVIII wieku św. Ludwikowi de Montfort
          (1673-1716). Oddanie według św. Ludwika de Montfort zyskało w naszym stuleciu nie tylko
          wielką popularność, ale zasłużyło na szczególną aprobatę i zachętę ze strony Nauczycielskiego
          Urzędu Kościoła i wielu wybitnych teologów. Stało się tym samym własnością Kościoła i wyrazem
          jego autentycznej maryjnej pobożności. Wszyscy papieże naszego stulecia oddali się osobiście
          Maryi w świętą niewolę miłości. W dobie Milenium chrześcijaństwa szerzymy własną ideę
          społecznego oddania Narodu w macierzyńską niewolę Maryi za wolność Kościoła w świecie
          współczesnym, ale nadto sięgając do autentycznych wzorców kościelnego nabożeństwa do Maryi,
          wprowadzić pragniemy w możliwie najszersze kręgi wierzących Polaków praktykę osobistego
          oddania się Matce Bożej. Sięgamy jednak nie tylko do św. Ludwika, ale wykorzystać pragniemy
          rodzime doświadczenia XVI i XVII-wiecznych polskich niewolników Maryi, a nadto i przede
          wszystkim ideologię wielkiego „Szaleńca Maryi Niepokalanej” św. Maksymiliana Kolbe i
          osiągnięcia polskich duszpasterzy maryjnych doby powojennej. Zanim w przyszłości ukażą się
          obszerniejsze i wyczerpujące tak od strony teologicznej jak duszpastersko-praktycznej opracowania
          tego zagadnienia, oddajemy w ręce polskich duszpasterzy i tych wiernych, którzy zechcieliby
          związać się z Maryją aktem osobistego oddania, zbiór najbardziej elementarnych uwag o teorii i
          praktyce tego nabożeństwa. Zawarte tu myśli ujęte w formie prostych rozważań stanowić mają
          pomoc w praktycznym przygotowaniu się do oddania i w pierwszych krokach życia na drodze
          oddania. Tego, kto się oddał, reszty nauczy Matka Boża.

    • Dana said

      Trzeba zignorować i nie wchodzić w dyskusję.

      • Malice said

        Typowe podejście bardziej zapalonych nałożnic fałszywego boga. Kiedy widzą dowody – Ignorują je

        • Dana said

          To odbiera ci zapał idź spać.

        • Malice said

          Toja Babka jest właśnie molestowana przez 6 demonów. Czy chcesz żebym coś jej przekazał że oprócz tego że to przez jej własną wnuczkę ?

        • Malice said

          *Twoja Babka jest właśnie molestowana przez 6 demonów. Czy chcesz żebym coś jej przekazał że oprócz tego że to przez jej własną wnuczkę ? (Sprawiasz ze popełniam błędy w pisowni. Irytujesz mnie słaba kobieto. )

      • cox21 said

        Dokładnie tak! Ze złem niema dyskusji!. Do @Malice powiem tylko tyle- Twój ,,pan” prędzej, czy później cię oszuka. Obyś tylko w porę się obudził. On już został pokonany na krzyżu. Bez odbioru.

    • Malice said

      @Dzieckonmp
      1 Czekam na film
      2 Moje szczęście = ból i niefortunna innych. Tak to już jest jak się jest Sadystą
      3 Każdy normalny człowiek ma raz lepiej raz gorzej. Tylko ja zwyczajnie upewniłem się że będę miał lepiej nie gorzej. Od kasy- Nie. Ale od tego NA CO Wydajemy tą kasę to tak.
      4 Jak powiedział kiedy ktoś mądry.
      ” Jeśli człowiek zadedykuje swoje życie do czynienia dobra i szczęścia innym. Umrze zapomniany i porzucony. Jeśli jednak wysili siebie samego do czynienia bólu i nędzy setkom a może tysiącom. Jego imię będzie szło echem przez setki a może tysiące żyć. Niesława zawszę jest lepsza aniżeli zapomnienie. ”
      Prawdziwie będę się starał żeby o mnie zapamiętano. O to radzę ci się nie martwić
      @Gosia 3
      Te żałosne robaki nie są w stanie mi NIC zrobić. Nawet drasnąć.

      • Dana said

        Ha, ha jesteś sławnym idiotą.Jak zjesz swoje bebechy to napiszą o tobie na całym świecie.

        • Malice said

          Urodziłaś się z autyzmem czy to może matka biła twoją głową o próg ? Bo widzę że masz chyba problemy psychiczne z gniewem Siostro. Chociaż szatanowi księciu gniewu pewnie byś się podobała…

        • Dana said

          Tu masz problem – bo plusujesz czy minusujesz ?

        • Dana said

          Czy słowo bebechy jest ci obce i szokujące.

          bebechy

          1. pospolicie: brzuch
          2. zwykle w l. mnogiej: flaki, wnętrzności
          3. przenośnie: zawartość jakiegoś wnętrza

      • Gosia 3 said

        Ty teraz masz tak dobrze ale czeka Cię straszne piekło jeśli nie zmienisz swojego Boga. Tam jest tak bardzo gorąco i płomienie będą Cię ciągle podpiekały i raniły Twoją skórę. Poczujesz pustkę i tam Twój Lucyfer Ci nie pomoże. On teraz się tak cieszy że pozyskał Cię za zwykle srebrniki. Czymże są te srebrniki wobec życia wiecznego , które obiecuje ci Jezus.
        O jakiej glorii Ty mówisz To Jezus jest Wielkim Królem który już głosi Nadejście Królestwa Bożego. Opis jego jest cudowny jak zechcesz to Ci fragment zamieszczę , bez cierpienia i bólu . A Twój ból będzie zarówno duchowy jak i cielesny i wieczny. Czy wyobrażasz sobie cierpienie bez środka przeciwbólowego. Wtedy gdy tam będziesz chciałbyś spotkać Pana Boga ale on powie nie znam Cię synu marnotrawny co sprzedałeś duszę diabłu. Twój Lucyfer obiecuje Ci wiele bo Cię po prostu oszukuje. Jeszcze może m-c lub dwa da Ci ten dobrobyt a potem Cię zostawi i powie radz sobie sam. I co zrobisz nadal będziesz mu służył. Kim Ty jesteś w tej hierarchii zwykłym sługusem co musi wykonywać jego polecenia. Przysłał Cię tutaj dzisiaj abyś nas obrażał. Obraziłeś także mnie ale ja Ci wybaczam bo moim Bogiem jest Bóg dobroci, miłości i przebaczenia.
        Czy wiesz ,że za chwilę Jezus przyjdzie z Miłosierdziem swoim. Jezus pokaże Ci Twoje życie i Twoje grzechy. Gdy je zobaczysz nogi Ci się ugną i będziesz syczał jak wąż. Będziesz pijany od swojej grzeszności i co nie ugniesz się przed jego Majestatem. Jezus pokaże Ci jak chodzisz na smyczy diabła i jak on Cię pociąga i z niej spuszcza. Lubisz być na smyczy , chyba tak bo Twoje życie jest podobne do zwierzęcia ale nie do człowieka.
        Zastanów się Bóg jest ponad tym wszystkim a Twój władca upadłym aniołem. Walka trwa ale zwycięstwo jest po stronie naszego Boga w Trójcy Świętej.
        Gdy będziesz na łożu śmierci Twój bóg wciągnie Cię do otchłani i będzie się śmiał z Ciebie że tak Cię oszukał. Jego szyderczy śmiech nie da Ci oddechu w konaniu, Takim szydercą jest Twój pan. Masz mało czasu żeby się określić i stanąć w obronie Prawdy Objawionej i Dobra które może być Twoje. Zastanów się .!!!!!!!!!!!!!!! czas ucieka…….

        • Malice said

          Jestem masochistą co sprawia że nawet lubię ból. A poza tym jak już pisałem prawdziwe piekło wygląda bardziej jak Valchalla niż to co opisałaś. Poza tym biorąc pod uwagę moje obecne stanowisko zapewniam cię że jestem czymś więcej niż tylko pionkiem.

        • bozena said

          Jak Ty mozesz wierzyc temu który jast królem kłamstwa!!!
          Ales wybrał…
          Najdroższy Jezu, przedstawiam Ci duszę mojego brata, który oddał swoją duszę szatanowi.
          Przyjmij tę duszę i odkup ją w Twoich Świętych Oczach.
          Uwolnij tę duszę z niewoli bestii i przynieś jej Zbawienie Wieczne.
          Amen

        • Gosia 3 said

          Ten ból na świecie to nic w porównaniu z piekłem. Cierpienie duszy jest prawdziwą udręką teraz jeszcze jest nad nami Pan Bóg i czuwa nawet nad Tobą. Ale w piekle go nie będzie. Jak on Cię kocha i cierpi z Twojego powodu. On oddał życie za Ciebie także. On teraz mówi do Ciebie wróć do mnie i nie oddawaj za zwykłe doczesności swojej duszy. On pragnie Twojego zbawienia . Porzuć tą smycz, która zaczęła Cię uwierać. Powiedz dlaczego tutaj przyszedłeś bo szukasz Pana Boga. On Cię zaprowadził tutaj i pragnie Twojego Zbawienia i wyciąga do Ciebie rękę i mówi: ” Czekałem na Ciebie i obiecuję dać Ci pokój wewnętrzny i miłość. Kocham Cię i dlatego dzisiaj jesteś wśród owiec a nie kozłów, których wkrótce oddzielę podczas oczyszczenia. Wróć do swojego Boga , który tchnął w Ciebie życie i nie chce Cię utracić. On płacze dzisiaj nad swoim dzieckiem , które pieścił od początku w łonie Twojej matki. On Cię niezmiernie kocha bo tutaj przyszedłeś. Zrzuć te kajdany i wróć do Stworzyciela Nieba i Ziemii.

        • Vesper said

          Po co wdajecie się w dyskusje z tym trollem? Po coś tu trafił. Coś jednak dzieje się w jego głowie, że szuka kontaktu z takimi jak my. Psy szczekają, karawana idzie dalej!

        • Dana said

          Nie jesteś pionkiem tylko kołkiem.Mali.

        • Anka said

          +
          Dana said
          7 Lipiec 2015 @ 20:52

          Trzeba zignorować i nie wchodzić w dyskusję.

          To bardzo rozsądne!

          Co się stało, że zmieniłaś zdanie, @Dano, i nie tylko nie ignorujesz, ale jeszcze zaczepiasz?
          Może nam o tym opowiesz?

        • Dana said

          Co nazywasz zaczepiasz ? Część osób weszła w dyskusję i ja też .

      • Okruch said

        Człowieczku jesteś tylko garstką popiołu, a dla tego Twojego to nawet niczym więcej jak mokrą szmatą na podłodze. I Ty chcesz się przed ludźmi tutaj popisywać? Ha,ha, będziesz zapamiętany, masz dużo przyjaciół i sukcesy? Człowiecze, nim się dobrze nie obrócisz na bok stracisz to wszystko, znajomi odejdą, sukces pryśnie. I tego Ci życzę, bo tylko taki zimny prysznic schłodzi Ci ciężko myślące zwoje glejowe. Masz ludzi, którzy Cię szanują? No niech mnie kule biją, zaraz zacznę turlać się ze śmiechu. Nawet się nie zorientujesz jak szybko odejdą przyszyci do Twojej kariery „przyjaciele”. I co wtedy zapełni tą pustkę, sznur-gałąź, alkohol, czy może Bóg… No jak myślisz, co w tej nędzy będzie dla Ciebie najlepsze? Może uznasz, że Cię nie doceniam, tak. Stań w prawdzie o sobie i popatrz, w lustro: bez Boga, nie potrafiłbyś nawet dojść do toalety, bo to on dał Ci łaskę poruszania mięśniami. Wiele mówisz, ale pusto i nic z Twojej mowy, rozwieje się jak popiół na wietrze. Z Bogiem!

  2. jamek said

    http://gloria.tv/media/ssacGb3JrxN <<< Jak najłagodniej przekształcić Babilon w 1000 letnie Królestwo Chrystusa Króla – Nowy Raj na ziemi?

  3. Anka said

    +
    Zapraszam wszystkich do codziennej modlitwy (chociaż aktem strzelistym) zanurzania w Przenajdroższej Krwi Pana Jezusa tego bloga, piszących i czytających.
    Któż jak Bóg!

  4. Piotr2 said

    Crux santa sit mihi lux.
    Non draco sid mihi dux.
    Vade retro satana,
    non suade mihi vana.
    Sunt mala quae libas,
    ipse venena bibas.

    Króluj nam Chryste.

    • Piotr2 said

      Za dusze w niewoli (157)

      O drogi Jezu, wybaw te dusze,
      które są niewolnikami
      fałszywych bożków i szatana.
      Dopomóż, aby poprzez nasze modlitwy
      dane im było wyzwolenie
      z tej męki opętania.

      Otwórz bramy ich więzienia
      i pokaż im drogę do Królestwa Bożego,
      zanim nie zostaną zabrani
      jako zakładnicy szatana
      do piekielnej otchłani.

      Błagamy Cię, Jezu,
      osłoń te dusze Mocą Ducha Świętego,
      tak aby poszukiwały Prawdy,
      i pomóż im zdobyć się na odwagę,
      aby odwrócić się plecami
      od diabelskich sideł i nikczemności.

      Amen.

      Króluj nam Chryste.

  5. pio0 said

    Papieska homilia w Guayaquil o rodzinie i Maryi

    Ponad milion wiernych uczestniczyło w Mszy odprawionej przez Papieża Franciszka w Parku de Los Samanes w Guayaquil. Na tę Mszę sprawowaną w intencji rodzin, Ekwadorczycy czekali od wielu godzin. Na miejscu celebracji trwało bowiem całonocne czuwanie. Mimo zmęczenia pątników i upału Ojciec Święty został powitany wręcz entuzjastycznie. Jego otwarty samochód przejeżdżał przez sektory o wiele dłużej niż planowano, często się zatrzymując.

    W wygłoszonej podczas liturgii homilii Papież nawiązał do odczytanej wcześniej Ewangelii o godach w Kanie Galilejskiej. Wskazał przede wszystkim na osobę Matki Bożej, która jest czujna, z ufnością idzie do Jezusa i działa. Jej troska zamieniła się w prośbę skierowaną do Jezusa: „Nie mają już wina”. Franciszek zaznaczył, że Wesele w Kanie powtarza się w każdym pokoleniu, każdej rodzinie, w każdej osobie. A zatem „dajmy miejsce Maryi; «Matce», jak mówi ewangelista. Przejdźmy wraz z Nią drogę Kany” – podkreślił Ojciec Święty.

    Franciszek zauważa, że Maryja jest czujna i zatroskana o potrzeby nowożeńców. „Nie pogrąża się w zadumie, nie zamyka się w swoim świecie, jej miłość sprawia, że jest Ona „dla innych”. I dlatego zdaje sobie sprawę z braku wina. A wino jest znakiem radości, miłości, obfitości” – mówił Papież, podając także przykłady tego, co dzieje się, gdy go zabraknie.
    „Jakże wielu z naszych nastolatków i ludzi młodych dostrzega, że w ich domach już od dawna nie ma takiego wina. Jakże wiele kobiet samotnych i zasmuconych zadaje sobie pytanie, czy miłość odeszła, czy miłość wywietrzała z ich życia. Jakże wiele osób starszych czuje się wykluczonych ze świętowania swoich rodzin, zostało postawionych w kącie i nie może napić się codziennej miłości swoich dzieci, swoich wnuków, swoich prawnuków. Brak tego wina może być również skutkiem braku pracy, chorób, trudnych sytuacji, jakich doświadczają nasze rodziny na całym świecie. Maryja nie jest matką „roszczeniową”, nie jest też teściową, która czuwa, żeby nacieszyć się naszym brakiem doświadczenia, naszymi błędami czy zaniedbaniami. Maryja po prostu jest Matką: jest blisko, czujna i troskliwa. Jak pięknie jest to usłyszeć! Maryja jest matką!” – powiedział Papież.
    Maryja z ufnością idzie do Jezusa, Maryja prosi. Nie idzie do gospodarza wesela: bezpośrednio przedstawia trudności małżonków swojemu Synowi. Jej troska o potrzeby innych przyspieszyła „godzinę” Jezusa, której Ona jest częścią, od żłóbka po krzyż. Uczy nas modlitwy, rozpalając nadzieję, która nam wskazuje, że nasze troski są również troskami Boga.
    „Nieustanna modlitwa wyrywa nas ze sfery naszych obaw, sprawia, że przezwyciężamy to, co nas boli, co nami wstrząsa, lub czego nam brakuje, i pomaga nam wczuć się w położenie innych, „założyć ich buty”. Rodzina jest szkołą, w której modlitwa przypomina nam również, że mamy bliźniego, w najbliższym otoczeniu, którego wyraźnie widzimy: żyjącego pod tym samym dachem, który dzieli z nami życie i jest w potrzebie” – mówił Franciszek.
    I w końcu Maryja działa. Słowa: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie” (J 2,5) skierowane do sług, są także zachętą dla nas, abyśmy oddali się do dyspozycji Jezusowi, który przyszedł nie po to, aby mu służono, lecz aby służyć. Służba stanowi kryterium prawdziwej miłości. I tego, ze względu na wzajemną miłość, powinniśmy uczyć się szczególnie w rodzinie. W rodzinie bowiem nikt nie jest odrzucany.
    „Rodzina jest najbliższym szpitalem: gdy ktoś jest chory, dba się o niego jak tylko można. Rodzina jest pierwszą szkołą dla dzieci, jest niezbędną grupą odniesienia dla ludzi młodych, jest najlepszym schronieniem dla osób starszych. Rodzina jest wielkim „bogactwem społecznym”, którego inne instytucje nie mogą zastąpić. Musi być wspomagana i stymulowana, by nie utraciła nigdy właściwego jej sensu służebności, które społeczeństwo zapewnia swoim obywatelom. W rezultacie te służby, które społeczeństwo daje obywatelom nie są jakąś formą jałmużny, ale prawdziwym „długiem społecznym” wobec instytucji rodziny, która jest podstawą i która tak wiele wnosi do wspólnego dobra wszystkich. Rodzina tworzy także mały Kościół, który nazywamy „Kościołem domowym”, który wraz z życiem przekazuje czułość i miłosierdzie Boże. W rodzinie wiara miesza się z mlekiem matki: doświadczając miłości rodzicielskiej odczuwamy mocniej bliskość miłości Boga” – powiedział Papież.
    Kontynuując rozważanie o rodzinie Franciszek zauważył, że to w niej właśnie dzieją się cuda z tym, co posiadamy i czym jesteśmy. Nieraz nie jest ona idealna, nie jest tym, o czym marzymy, ani tym, czym „powinna być”. Ale przecież nowe wino wesela w Kanie Galilejskiej rodzi się w stągwiach służących do oczyszczenia, czyli miejscach, w których wszyscy porzucali swój grzech. „W rodzinie każdego z nas oraz we wspólnej rodzinie, jaką wszyscy tworzymy niczego się nie odrzuca, nic nie jest bezużyteczne” – przypomniał Franciszek i nawiązał do zbliżającego się Synodu poświęconego właśnie temu tematowi.
    „Tuż przed rozpoczęciem Roku Jubileuszowego Miłosierdzia, Kościół odbędzie Zwyczajny Synod Biskupów poświęcony rodzinie, aby dojrzało prawdziwe duchowe rozeznanie oraz aby znaleźć konkretne rozwiązania i konkretną pomoc w wielu trudnych i ważnych wyzwaniach, z jakimi rodzina dzisiaj musi się zmierzyć. Zachęcam was do wzmożenia modlitwy w tej intencji, aby nawet to, co uważamy za nieczyste, jak woda w stągwiach, co nas gorszy lub przeraża, Bóg – sprawiając nadejście Jego „godziny” – może przekształcić w cud. Rodzina dzisiaj potrzebuje tego cudu” – powiedział Franciszek.
    Kończąc swoje rozważanie Papież podkreślił, że w Kanie wszystko zaczęło się, od tego, że „nie mieli wina” i wszystkiego tego można było dokonać, ponieważ Niewiasta – Dziewica – będąc czujną, potrafiła złożyć w rękach Boga swoje troski oraz działała mądrze i odważnie. Ale niemniej ważny jest rezultat końcowy: skosztowali najlepszego z win. I to jest dobra wiadomość: zostanie podane najlepsze, nadchodzi to, co najpiękniejsze, najgłębsze i najwspanialsze dla rodziny.
    „Najlepsze z win dopiero nadejdzie, chociażby wszystkie dane i statystyki mówiły co innego. Najlepsze wino nadejdzie dla tych, którzy dziś widzą, że wszystko się wali. Szepcąc te słowa, trzeba w nie uwierzyć: najlepsze wino dopiero nadejdzie w cichym szmerze serca każdego z nas. Najlepsze wino dopiero nadejdzie i dotrze do zrozpaczonych i niekochanych. Bądź cierpliwy, miej nadzieję, rób tak, jak Maryja: módl się, działaj, otwórz twoje serce, ponieważ najlepsze wino dopiero nadejdzie. Bóg zawsze zbliża się do peryferii tych, którym zabrakło wina, którzy muszą tylko pić strapienia; Jezus ma słabość do marnowania najlepszego wina z tymi, którzy z tego czy innego powodu czują, iż rozbiły się im wszystkie stągwie” – powiedział Franciszek.

    http://medziugorje.blogspot.com/2015/07/papieska-homilia-w-guayaquil-o-rodzinie.html#more

  6. pio0 said

  7. pio0 said

    Po włączeniu play, można włączyć napisy w prawym dolnym rogu.

    Wiara na agresora

  8. Moher said

    http://antichristobama2016.webs.com/

  9. Moher said

  10. megi said

    Kochani,zapraszam do zakładania Domów Modlitwy JP2 ,o które prosi,dużo wiecej na str.www.domymodlitwyjp2.pl
    Z Panem Bogiem.

  11. „Po zakończeniu pierwszej części nowenny, markery nowotworowe gwałtownie zaczęły spadać.” Przeczytaj świadectwo!

    http://pompejanska.rosemaria.pl/2015/07/barbara-dzis-kubus-jest-zdrowy/

  12. Piotr2 said

    Opętanie przez demona i grzech nienawiści

    Orędzie nr 242 z serii Ostrzeżenie

    niedziela, 6 listopada 2011, godz. 18.30

    Moja droga, ukochana Córko, ludzie nie rozumieją, że Ja codziennie przeżywam Moje ukrzyżowanie. Ból i cierpienie, które znoszę, spowodowane są przez grzechy popełniane przez ludzi w każdej sekundzie dnia. Cierpię chwile głębokiego smutku, gdy widzę te dusze, które urażają Mnie ogromnie przez grzech nienawiści.

    Nienawiść wpojona jest w sercach wielu i jest wynikiem planowanego ataku zarazy szatana. Wielu ludzi rozmawia o opętaniu przez demona, jakby to było łatwo zidentyfikować. Tak wiele Moich dzieci opętanych jest jednak przez szatana. Nie — to, że nie widzi się ich, jak wiją się w konwulsjach, nie oznacza, że nie jest obecny w nich demon.

    On, wróg ludzkości, wykorzystuje swoje demony, by atakować Moje dzieci. Te, które znajdują się w ciemności, stają się łatwym łupem, ponieważ przyciągają obecność złego.

    Dzieci, bardzo trudno jest się wyrwać, gdy raz wpadnie się w opętanie. Te nieszczęśliwe dzieci, poprzez sprytną i zmanipulowaną plagę złego, infekują inne dusze. W ten sposób jest to kontynuowane.

    Zło jest zazwyczaj tak przedstawiane, jakby było dobrem. Będzie je trudno odróżnić, z wyjątkiem tego, że zachowanie i czyny zaatakowanej duszy nigdy z natury nie będą pokorne. Oni nigdy nie będą hojnego serca. Mogą wyglądać na wspaniałomyślnych, ale zawsze tkwił będzie w tym jakiś haczyk. Ten hak zawsze polegał będzie na stawianiu wam niewygodnych żądań.

    Trzymajcie się z dala od takich dusz. Módlcie się za nie. Nie pozwólcie im dać się wciągnąć w grzech. Bądźcie zawsze czujni wobec oszusta, bo on w tych czasach jest wszędzie.

    Zawsze módlcie się, aby utrzymać takie zło na dystans. Modlitwa osłabi jego uchwyt i jego siłę, jak również was ochroni.

    Traktujcie szatana i jego złe dzieła jak zakaźną chorobę. Podejmujcie wszelkie środki ostrożności, aby uniknąć wchodzenia w kontakt z tymi, którzy niosą chorobę. Powinniście wiedzieć, że nie macie wyboru, zatem uzbrójcie się w święconą wodę, poświęcony Krzyż i medal świętego Benedykta. One będą utrzymywać demony na dystans.

    Są to, dzieci, czasy, w których musicie otoczyć siebie i wasze domy błogosławionymi przedmiotami, które są poświęcone. Wielu czuje zawstydzenie z obawy, że zostaną wyśmiani, gdy widziani będą z takimi rzeczami, ale będą one was chronić w waszych domach i są wielką pociechą podczas modlitwy.

    Pamiętajcie, że demon żyje nie tylko w piekle, ale teraz mocno ugruntowane jest jego panowanie na ziemi. Modlitwa jest jedyną rzeczą, która go przeraża i czyni go bezsilnym.

    Dzieci, modlitwa będzie was wspierać w czasach, które nadchodzą.

    Wasz kochający Zbawiciel

    Jezus Chrystus.

    Króluj nam Chryste.

  13. krystynka said

    Adminie wyciągnij proszę ze spamu mój wpis,wczoraj późnym wieczorem coś pisałam jak tu zajrzałam,bo przeczytałam przerażające, smutne wpisy Malice.

  14. krystynka said

    Dzisiaj coś dopiszę,po takich wpisach Malice, kochani bracia i siostry widzicie jak na dłoni efekty zniewolenia i opętania przez szatana.Dla nas ma byc to ostrzeżeniem,żeby mieć sie na baczności i nie łapać naiwnie wszystkiego co podsuwa nam ten świat,zakłamany,fałszywy i obłudny świat.Aby ciągle trzymać się blisko Boga,bo sami widzicie jak wygląda makabrycznie upadek człowieka już tu na ziemi a przez same usta Malice widzicie za co oddał Swoje życie wieczne,jak sroka złapał nic nie warte błyskotki oferowane przez oszusta i kłamcę ,ale i za to zapłaci Swoją duszą,jeśli się nie nawróci !!! Malice zdekonspirował się od samego początku,a jego wpisy pokazały nam jak na talerzu,aby nas ostrzec !!!,tak właśnie ostrzec żebyśmy trzymali się tylko prawdziwego,kochającego i przebaczającego Boga,bo szatan od początku tylko ludzi omamiał,zwodził,i niszczył.Malice nawet nieświadomie dałeś nam wielką przysługę,bo Swoim zachowaniem Nas ostrzegłeś i za to też będziemy się modlić za Ciebie,aby dobry Bóg nawrócił Cię,chociaż w godzinie śmierci.Malice polecam Cie opiece całego nieba,niech ulituje się nad Twoją nędzą Bóg Ojciec Wszechmogący,Syn Boży i Duch Święty oraz Nasza Mateczka Przenajświętsza Królowa Nieba i Ziemi,bo jesteś tylko prochem,z prochu powstałeś i w proch się obrócisz.Malice siejesz zgorszenie wśród braci Swoich przemyśl to a Twój Anioł Stróż niech Ci ciągle o tym przypomina,a przy okazji proszę też Św.Michała Archanioła aby Cie wziął w Swoją opiekę..Amen.

  15. Lucyna said

    Bardzo proszę o niezamieszczanie wypocin Malice i tak go nikt nie przekona a tylko miesza i jest tubą satanizmu.Lepiej go ignorować.

    • krystynka said

      Lucynko Admin i tak zablokuje Malice(jeśli dalej będzie pisał w takim tonie ),bo nie pozwoli aby dalej on opluwał blog i inne osoby.

      • Lucyna said

        Mam nadzieję,że tak będzie.Można się za nieszczęśnika pomodlić jeśli taki był cel Admina.Nie trzeba udostępniać miejsca temu heretykowi żeby miał gdzie głosić swoje herezje.Dość obrażania Pana Boga i Matki Bożej.

    • Dana said

      Ciekawe co na to Pani Halinka .

  16. Moher said

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: