Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Franciszek wdzięczny i zachwycony prezentami

Posted by Dzieckonmp w dniu 11 Lipiec 2015

Żenujące patrzeć, obrzydliwy i symbolizujący bluźnierstwo  sierp i młot przyjęty przez Franciszka jako prezent, a nawet nosił go na szyi…
Film kwestionuje wszystkie oryginalne teorie interpretatorów.
Widać Franciszka, który słucha z zainteresowaniem wyjaśnienia, które wyłożył Morales. Franciszek uśmiecha się i zadowolony przyjmuje dar.
Niosąc spokojnie na szyi symbol (złowieszczy) sierp i młot, symbol nienawiści antychrysta  i ludobójstwa antychrysta.
To dar bluźnierczy.

Znających język proszę o przetłumaczenie dialogów.

.

Odpowiedzi: 116 to “Franciszek wdzięczny i zachwycony prezentami”

  1. tomaszgd said

    Swoją droga nieźle pochrzaniony ten prezydent….

    • jamek said

      Cynicznie śmieje się gdy wręcza.

    • Dana said

      Boliwia: sierp i młot – prezentem dla papieża
      2015-07-09

      Wśród podarunków, jakie prezydent Boliwii Evo Morales wręczył wczoraj papieżowi Franciszkowi w La Paz był krucyfiks w kształcie sierpa i młota – symbolu ruchu komunistycznego. – !Eso no está bien! (To nie jest dobre!) – odpowiedział papież, odbierając prezent. Jest to replika krucyfiksu, który należał do o. Luisa Espinala, hiszpańskiego jezuity – obrońcy ubogich i zmarginalizowanych, który został zamordowany w 1980 r.
      W drodze z lotniska w El Alto do centrum La Paz papież zatrzymał się na kilka minut w dzielnicy Achachicala, w miejscu, gdzie znaleziono jego ciało i wraz z ponad 4 tys. wiernych modlił się w jego intencji. – O. Espinal głosił Ewangelię, a ta Ewangelia przeszkadzała, dlatego został zamordowany – powiedział Ojciec Święty. Wierni zgromadzeni w Achachicali przynieśli transparenty z prośbą o wyniesienie zabitego jezuity na ołtarze.
      Oprócz tego Morales oznaczył papieża najwyższym orderem Boliwii – Kondorem Andów oraz Medalem im. Luisa Espinala. Wręczył Ojcu Świętemu również swą biografię „Mi vida en Orinoca”(Moje życie w Orinoca) i „Księgę Morza” zbierającą argumenty historyczne, dyplomatyczne i prawne, które przedstawia Boliwia w sporze z Chile przed Międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości w Hadze o dostęp do morza.

      http://www.niedziela.pl/artykul/16823/Boliwia-sierp-i-mlot—prezentem-dla

      • Zorrro said

        Tak nie powiedzial to kłamstwo urobionenprzez źródła Watykanu! To nie pierwszy raz fryzuje się zachowania i mowę Bergoglio.
        PR ( wynajeta agencja Zenith) Watykanu i info od nich plynace są juz niewairygodne od dawna.
        Ten krucyfika na.sierpie i mlocie pochodzi od jednego jezuitów południowo amerykańskich i dlatego Morales go przywołał.
        Bergoglio wysłuchał o tym zaciekawiony i wykonal pewne gesty akceptacji, zaś dziwny krzyż na łańcuchu powiesił sobie na szyi.
        To także kompilacja symboli chrześcijaństwa i sekty teologii wyzwolenia.

        • Dana said

          Zorro byłeś tam?Ty pewnie byś spoliczkował prezydenta Boliwii .

        • cox21 said

          @Dana- Jedno jest pewne. Takie prezenty są nie na miejscu, a papież nie powinien ich przyjmować.

        • Dana said

          Przecież ich nie zabrał z Boliwii.

        • cox21 said

          Nie wiem, czy zabrał, czy nie, ale mógł odrazu powiedzieć, co o tym myśli.

        • Zorrro said

          Dana, lubię ten twój cięty jezyczek, nieraz mnie to rozsmiesza inym razem wkurza ale twoja tu obecność dodaje kolorytu temu blogowi.

          Przychylam się jednak do uwag Coxa: powinien się trzymac od tych diabelskich znaków na kilometr i więcej.
          Janowi P.II nikt nie odwarzyłby się wreczac tych jednoznacznych znaków teologii wyzwolenia.
          Co do Moralesa: nawet nie podalbym mu ręki, choć pewnie pomodliłbym się za niego.

        • Dana said

          Przykro mi ,że wkurzam – nie jest to moim zamiarem.Wszystkich bardzo lubię.

      • Christophor said

        Dana tak trzymaj , w pełni popieram to co piszesz . Są osoby na tym blogu , które pałają nienawiścią do Papieża Franciszka i celowo podsycają tę nienawiść promując różne interpretacje -słów i gestów Papieża . Widać komuś bardzo zależy na tym , skoro umieszcza nie po raz pierwszy takie dezinformacje !!! Z Bogiem

        • Wiktoria said

          Zgadzam sie z tym, ze nienawisci byc nie powinno, nawet gniew sprawiedliwy i oburzenie jako chrzescjanie powinnismy powstrzymywac, co nie zasze wychodzi. osobiscie uwazam, ze nie warto tracic czas na przekonanie was o bycie ostroznymi w fascynacji papiezem, wiele na ten temat na blogu pisalismy. Jesien sie zbliza, a wraz z nia Synod, wiec wszystko zobaczycie sami. Licza sie owoce. Po owocach ich poznamy jak mowil Chrystus nasz Pan.
          Co do prezentow, Franciszek zawsze obwiesza sie wszystkim co mu podaruja, to nie pierwszy raz juz. To jak by wygladalo na bawienie sie w dzieciaka, no coz, on uwaza, ze biskup Rzymu ma prawo tak sie zachowywac.

  2. Bogna said

    Zle sie dzieje….

  3. zmajcek said

    Na tych medalach tez był sierp i młot?

    Papież powinien tym o ziemie rzucić🙂

  4. bozena said

    “- Wasza świetość, tak zainspirowana rzeźba, symbol krzyża, symbol młota, symbol sierpa, najprawdopodobniej pracy Espinar… Luis de Espinar. Interesujacy symbol, nieprawdaz?, -Nie wiedziałem tego. -Teraz wiesz…” (Teraz wiesz wiecej-wypowiedziane, ale nie w napisach)

  5. Józef Piotr said

    To wydarzenie rodzi wielki smutek. Jak się czują ofiary tego zprofanowanego krzyża w postaci sierpa i młota niczym hakenkrojca?
    A ofiar było 100 milionów.

    Spotkałem „przepowiednię” o tym że Franciszek ustąpi a na wikariusza Rzymskiego powróci Benedykt wybrany powtórnie przez Biskupow !!!!!!!!!!!!

    • rafael said

      miejmy nadzieję, że masz rację, byłoby dobrze, gdyby Papież Benedykt wrócił

  6. jamek said

  7. pio0 said

    Papież nie przyjął kontrowersyjnego upominku?

    Lewacki prezydent Boliwii Evo Morales podarował papieżowi Franciszkowi – pielgrzymującemu do Ameryki Południowej – wizerunek Chrystusa rozpiętego na komunistycznym symbolu, gdzie młot imituje krzyż, a pod stopami Jezusa znajduje się sierp. Papież Franciszek oddał niefortunny upominek – informuje portal wobroniewiaryitradycji.wordpress.com.

    Według portalu wobroniewiaryitradycji.wordpress.com podarunek od Moralesa to replika krzyża zrobionego przez hiszpańskiego jezuitę Luisa Espinala. Duchowny był torturowany i został zamordowany przez bojówki pozostającego u władzy dyktatora Garcii Mezy.

    Papież po otrzymaniu upominku odpowiedział tylko: „No está bien eso” [to raczej nie jest właściwe] i oddał go asystującym.

    http://niezalezna.pl/68817-papiez-nie-przyjal-kontrowersyjnego-upominku

    • Dzieckonmp said

      Portal wobronie wiary nie jest źródłem wiarygodnym.
      Ja posłużyłem się tym co pisze Antonio Socci. On jest bardzo blisko spraw watykańskich bo to dziennikarz katolicki.

      https://dzieckonmp.files.wordpress.com/2015/07/socci1.png

      • Dzieckonmp said

        Jeszcze wstawię tekst nie obrazkowy gdyby ktoś chciał translatorem tłumaczyć.

        E MENO MALE CHE NON AVEVA GRADITO LA FALCE E MARTELLO!!! BERGOGLIO NE E’ GRATO ED ENTUSIASTA!
        .
        .
        Gli imbarazzati e imbarazzanti fans bergogliani si sono esercitati per ore nell’arrampicarsi sugli specchi per quell’orrido e blasfemo simbolo della falce e martello accettato da Bergoglio in dono e addirittura indossato al collo…
        Il video ha confutato tutte le loro fantasiose teorie.
        Si vede Bergoglio che ascolta con interesse la spiegazione che ne fa Morales, dice „questo non lo sapevo” quando gli viene detto che l’orrido simbolo fu pensato dal gesuita Espinal e accetta sorridendo e compiaciuto il dono.
        PORTANDO TRANQUILLAMENTE AL COLLO IL SIMBOLO (SATANICO) DI FALCE E MARTELLO, SIMBOLO DI ODIO ANTICRISTIANO E DI GENOCIDIO ANTICRISTICO.
        Ci saremmo attesi, almeno a distanza di qualche ora, una presa di distanza dal dono e dal donatore, invece apprendiamo dalla solerte cronaca di un vaticanista che Bergoglio ha addirittura posto ai piedi della Vergine di Cobacabana, protettrice della Bolivia, le onorificenze ricevute dal presidente Morales. (una delle quali appunto con quel simbolo)
        Quel dono blasfemo avrebbe dovuto essere riconsegnato a Morales. Invece Bergoglio consegna tutto al santuario della Madonna addirittura con affettuose parole di ringraziamento per il compagno Morales:
        „Il signor Presidente della nazione, con un gesto caloroso ha avuto la delicatezza di offrirmi due onorificenze in nome del popolo boliviano. Ringrazio l’affetto del popolo boliviano e ringrazio per questa finezza, per questa delicatezza, il signor Presidente. Vorrei lasciare queste due decorazioni alla Patrona della Bolivia, alla Madre di questa nobile nazione, perché si ricordi sempre del suo popolo e dalla Bolivia, dal santuario dove vorrei che fossero, si ricordi del successore di Pietro e di tutta la Chiesa, e li protegga dalla Bolivia”.
        Poi ha di nuovo citato, con gratitudine, „i simboli di vicinanza e di affetto che – a nome del popolo boliviano – mi ha donato con affetto cordiale e generoso il signor Presidente Evo Morales Ayma”.
        Infine ha detto: „Ti chiedo che questi riconoscimenti che lascio qui in Bolivia ai tuoi piedi, e che ricordano la nobiltà del volo del condor nei cieli delle Ande, e la commemorazione del sacrificio di padre Luis Espinal, siano emblema dell’amore perenne e dalla perseverante gratitudine del popolo boliviano alla tua sollecita e forte tenerezza”.
        QUESTE NON SONO CERTO LE PAROLE DI UNO CHE SI E’ INDIGNATO PER QUEL SIMBOLO BLASFEMO !!!
        SONO PAROLE DI GRATITUDINE PER QUEL DONO CHE ADDIRITTURA EGLI – INVECE DI NASCONDERE – SACRALIZZA!!!
        RESTA SOLO UNA DOMANDA: HA LASCIATO LI ANCHE LA CHUSPA, IL CONTENITORE DI FOGLIE DI COCA CHE MORALES GLI AVEVA MESSO AL COLLO?

      • bozena said

        z tekstu po krotce
        „“Bergoglio słucha z zainteresowaniem wyjaśnienia Moralesa i mowi “nie wiedziałem o tym”, kiedy ten opowiada, mu, ze ten ohydny symbol został zainspirowany przez jezuitę Espina i akceptuje podarunek uśmiechając sie zadowolony”
        (Jest to symbol nienawiści do Chrześcian i holokaustu antychrysta)

        Jednakże potem głowny podarunek jest zwrócony Moralesowi, a medale Bergoglio ofiarowuje…. Matce Bożej, patronce Boliwii….

      • Dzieckonmp said

        Jeszcze wstawię link do strony Antoniego Socciego gdzie więcej opisuje o tym prezenciku

        http://www.antoniosocci.com/coca-falce-martello-per-bergoglio/#more-3866

    • tomaszgd said

      Nie wierzę powołują się na wowit. Dla mnie wiarygodność równa NIE Urbana.

    • tomaszgd said

      Wowity tak „bronią” Papieża, że „widzą” coś czego nie było. A wszystko po to żeby „udowodnić” urojenia w sprawie wizjonerki Marii Miłosierdzia Bożego która o Franciszku pisała krytycznie. Całość ma jeszcze głębszy cel jest nim „dokopanie” m.in. temu blogowi który zamieszczał orędzia MBM i przed laty ujawnił obrzydliwe zagrywki „świętych” adminów bloga wowit. W wielkim skrócie służy to ukryciu własnych przewinień…. Ale prawda w końcu ich dopadnie….

      • Dana said

        Tomasz-szpion.Chyba o tobie pisała niedawno Wiktoria,że to bardzo nieładnie szpiegować i to ją zniechęca do czytania bloga.

      • Wiktoria said

        Wowici widocznie na kazdym katolickim blogu promuja papieza Fraciszka, Gloria.tv przepelniona byla artykulami o nim z Wowit.

    • Dana said

      Ciężko jest być Papieżem i podróżować nawet do krajów komunistycznych.

      • Dana said

        Pielgrzymki Jana Pawła II

        Urugwaj, Boliwia, Peru, Paragwaj 7 – 19 V 1988

        Boliwia 9 – 14 V

        Najważniejsze przesłanie: Podczas przemówień Jan Paweł II mówił o sprawiedliwości społecznej, o solidarności i nadziei. Istotnym wydarzeniem było spotkanie papieża z rolnikami i górnikami w Oruro. Niegdyś miasto to było ważnym górniczym ośrodkiem, obecnie symbolem bardzo złej sytuacji społeczno – gospodarczej. Papież w przemówieniu do nich m. in. mówił: „Przychodzę do was z orędziem nadziei, która nie oznacza bierności wobec z każdym dniem jaskrawszych sytuacji nędzy, ale jest zaangażowaniem na rzecz budowy nowego społeczeństwa, opartego na miłości, solidarności i sprawiedliwości”.

        http://www.janpawel2.pl/jan-pawe-ii/pielgrzymki1/428-urugwaj-boliwia-peru-paragwaj-7–19-v-1988

        • Dana said

          Powróćmy może do zasadniczego tematu naszej rozmowy. Ojcze Biskupie, czy duch Jana Pawła II jest obecny wśród ludzi żyjących w Boliwii i w czym się ta obecność przejawia?

          – Od chwili kiedy Ojciec Święty Jan Paweł II pojawił się jako Pasterz Kościoła powszechnego, w Boliwii zyskał wielką sympatię, mimo że na początku był dość mało znany. Jednak poprzez środki masowego przekazu, które informowały o jego pierwszych podróżach apostolskich do Ameryki Południowej: Meksyku, Brazylii czy innych krajów, jego postawa zyskiwała coraz większy szacunek i uznanie. Apogeum tej sympatii miało miejsce w maju 1988 roku, kiedy Ojciec Święty przybył do Boliwii. W ciągu pięciu dni odwiedził liczne miejsca, m.in. wysokie góry, gdzie spotkał się z górnikami, a także z ludźmi kultury, z naukowcami, środowiskami ludzi, którzy mają wpływ na politykę, gospodarkę, jak również z różnymi grupami etnicznymi. Ta bliskość, jaka wówczas zawiązała się między ludem boliwijskim a Ojcem Świętym, trwa do dziś. Bardzo mile i serdecznie przy wielu okazjach wspominają Papieża Polaka np. w radiu i telewizji, gdzie od czasu do czasu jest mowa np. o encyklikach papieskich. Natomiast prosty lud odczuwał i nadal odczuwa bliskość Jana Pawła II. Moment choroby, cierpienia i śmierci Papieża poruszył wszystkich do głębi. Wielu przeżywało to bardzo boleśnie. Przychodzili do mnie, jako Polaka, składając kondolencje, a Msza św. za zmarłego Papieża na placu głównym w Santa Cruz zgromadziła ponad dziesięć tysięcy ludzi, i to nie tylko katolików. Po tej uroczystości przyszedł do mnie pewien muzułmanin i powiedział: „Nie mogłem dzisiaj nie przyjść, żeby nie podziękować za przykład i świętość człowieka, który mówił o tym samym Bogu, w którego my wierzymy i w którego wy wierzycie”. O Słudze Bożym mówi się dużo, są szkoły, które noszą Jego imię, a także nazwy ulic. Boliwia, ale też cała Ameryka Łacińska, uważa Jana Pawła II za człowieka świętego. W wielu domach, które nawiedzam, w centralnych miejscach obok obrazów Matki Bożej czy świętych znajdują się także obrazki Papieża, podobnie jest w kościołach boliwijskich. Jest to zewnętrzny symbol tego, co odczuwają ludzie wierzący uczęszczający do Kościoła, którzy często mówią: „to był nasz Papież”. W tym słowie „nasz” wszystko się zawiera.

          http://www.jp2w.pl/pl/37843/0/Santo_subito-ks._bp._Stanislawem_Dowlaszewiczem_OFMConv.html

  8. przeklejka said

    bez komentarza
    http://zmianynaziemi.pl/wideo/w-stanach-zjednoczonych-chca-zakazac-slow-maz-zona-tak-aby-nie-obrazac-gejow?page=4

  9. Małgosia said

    Kochani mam pytanie -moze ktos ma ,a nie jest mu potrzebny inhalator,taki elektryczny,z maseczkami-bylam z Dorcia i Jasiem na izbie przyjec,bo goraczka ,kaszel,wymioty,oslabienie.Przepisali mi kilka recept do wykupienia,zalecenie odrazu inhalacje.Powiedzialam,ze niemam inhalatora elektrycznego-to lekarz powiedzial,ze swiat nie jest maly,sa znajomi-moze ktos ma i pozyczy.Bylam u nas w aptece,pytalam czy mozna tak jak kiedys wypozyczyc-to teraz juz nie.Dorcia wchodzi w stadium zapalenia pluc,Jasiu zapalenie oskrzeli-a w szpitalu brak miejsc,oddzial podobno przepelniony-tak uslyszalam-PROSZE KOCHANI O POMOC-BLAGAM-nie moge patrzec jak moje dzieci sie mecza,serce mi peka.

  10. Wojciech98 said

    Nie powiedziałbym, że Franciszek był zadowolony, no ale zależy od interpretacji.

  11. pio0 said

    Twoje imię wyryłem w moim sercu i na moich dłoniach. Jesteś moim kochanym dzieckiem…. Bóg daje trudnych ludzi do kochania, aby zmienić coś w nas.

    • pio0 said

      1 J.4.7-13

      7 Umiłowani, miłujmy się wzajemnie,
      ponieważ miłość jest z Boga,
      a każdy, kto miłuje,
      narodził się z Boga i zna Boga.
      8 Kto nie miłuje, nie zna Boga,
      bo Bóg jest miłością.
      9 W tym objawiła się miłość Boga ku nam,
      że zesłał Syna swego Jednorodzonego na świat,
      abyśmy życie mieli dzięki Niemu.
      10 W tym przejawia się miłość,
      że nie my umiłowaliśmy Boga,
      ale że On sam nas umiłował
      i posłał Syna swojego jako ofiarę przebłagalną za nasze grzechy.
      11 Umiłowani, jeśli Bóg tak nas umiłował,
      to i my winniśmy się wzajemnie miłować.
      12 Nikt nigdy Boga nie oglądał.
      Jeżeli miłujemy się wzajemnie,
      Bóg trwa w nas
      i miłość ku Niemu jest w nas doskonała.
      13 Poznajemy, że my trwamy w Nim,
      a On w nas,
      bo udzielił nam ze swego Ducha.

      • Dana said

        7 Umiłowani, miłujmy się wzajemnie,
        ponieważ miłość jest z Boga,
        a każdy, kto miłuje,
        narodził się z Boga i zna Boga.
        8 Kto nie miłuje, nie zna Boga,
        bo Bóg jest miłością.

  12. Andrzej C said


    http://demotywatory.pl/4525229/25-lat-wolnosci

    • anzelmik said

      Czy dożyje czasów gdy nastanie wreszcie uczciwy rząd który rozliczy tych bandytów ???
      Dobrze że są znane nazwiska ludzi którzy się pod tym podpisali.
      Jest szansa że w przyszłości ci ludzie zostaną surowo ukarani.

  13. pio0 said

    🙂

  14. Andrzej C said

    Beata Szydło w Szydłowcu – mateczniku Ewy Kopacz

  15. pio0 said

  16. pio0 said

  17. Barbara said

    Oblubienica Pana
    10 lipca o 23:47 ·

    KOCHANI POLACY ,TO BARDZO WAŻNE ABYŚMY DOKONALI REFERENDUM NAD NOWA KONSTYTUCJĄ .TU POTRZEBA OGROMNEGO NAGŁOŚNIENIA I NAPRAWDĘ WZIĄĆ TO NA POWAŻNIE I ZAGŁOSOWAĆ NAD JEJ ZATWIERDZENIEM I WPROWADZIĆ W ZYCIE.TO NOWE PRAWO ,KTÓRE DAJE NAM WYJŚCIE Z KRYZYSU I NOWE ŻYCIE NARODOWE NA MOCY BIBLII ,KTÓRA MOŻE ZMIENIĆ NASZ LOS POLSKI I POLAKÓW,
    JEŚLI TYLKO SZYBKO DOKONAMY KORONACJI NA KRÓLA POLSKI NASZEGO ZBAWICIELA JAHUSZUA.
    *
    BOWIEM Z TYM NIE POWINNIŚMY ZWLEKAĆ ,GDYŻ MASONERIA ZAWŁADNĘŁA POLSKĄ. TU POTRZEBA ODWETU Z NASZEJ STRONY!!!
    *
    KOCHANI CZAS NASTAŁ I GODZINY SIĘ PRZYBLIŻAJĄ NA TO NIE MOŻEMY POZWOLIĆ BO DZIŚ JESZCZE JEST A JUTO MOŻE NIE BYĆ DLA NAS POLAKÓW .
    ………………………………………………………………………………………………..
    PROSZĘ PRZECZYTAJCIE TEN FRAGMENT ..
    .Wielki plan masonerii i Polska
    Opublikowano 6 Lipiec 2015 by wobroniekrzyza
    Masoneria zawładnęła Polską. Spowodowała, że funkcjonujemy jak jej kolonia, a owoce naszej pracy stają się jej własnością. Położyła rękę na polskich finansach i zarówno państwo polskie jak i jego obywatele są zadłużeni, głównie wobec niej, po uszy. Masoneria osiągnęła w Polsce to, co zawsze było jej marzeniem – zyskała rządy dusz, przynajmniej w odniesieniu do elit politycznych. Uśpiła i zdezorientowała polskie społeczeństwo, rozbiła je i skłóciła, osłabiła duchowo i moralnie. Teraz szykuje się do ostatecznej rozgrywki. Chce rozbić i rozdeptać Polskę tak by nie pozostał „kamień na kamieniu”.

    • AGnieszka said

      Przeczytałam część tych przekazów i oczywiście nie oceniam, ale pycha osoby która je otrzymuje jest wielka.
      Prawdziwość będzie można sprawdzić już w czwartek, więc zobaczymy…

      • Adrian said

        z tego co wiem i kojarzę sobie 6 sierpnia jest ślubowanie nowego prezydenta – ten dzień zesłanie ducha świętego, jak mnie pamieć nie myli z orędzi od Gosi, że na świecie przed tym będzie duża zamieszania, wybuch wulkanu……jak dla mnie jest coraz gorzej, przekaz informacji, bród powijany z dobrem, musisz kombinować i kłamać aby przeżyć,mam nadzieje, że Bóg wreście to skróci i rozwiąrze wszystkim problemy, dzięki przekazom wiemy co będzie się działo i jak się przygotować…….nawet nie wiem czy przeżyję te dni próby, modlę się do Boga, aby zabrał mnie z tego świata, abym nie plamił jego szat…

    • Dana said

      Cytat;JEŚLI TYLKO SZYBKO DOKONAMY KORONACJI NA KRÓLA POLSKI NASZEGO ZBAWICIELA JAHUSZUA.

      Intronizacja Jezusa Króla Polski .

  18. Barbara said

    >>>>>>>>
    OSTRZEZENIE<<<<<<
    DNIA 6 LIPCA O GODZ 6,03 USLYSZALA GLOS DO OSTRZEZENIA ZOSTALO 9 DNI . PRZEKAZUJCIE DALEJ. WIECEJ FACEBOOK <<OBLUBIENICA PANA

    • adam said

      Basiu Bóg jest wielki i niepojęty w swojej miłości do grzesznika. Nie wiem jak wyrazić moją marność a Jego miłość. Po prostu w tym momencie płaczę nad swoim życiem. Kochałem go tak mocno że nie wahałem się jechać kilkaset kilometrów żeby zostać żertwą ofiarną a potem upadłem. Tak nisko jak to tylko możliwe. Niektórzy starzy czytelnicy pamiętają moją walkę o czystość i miałem taki okres w życiu że stoczyłem się na samo dno w tej materii. Zapędziłem się w bezduszną pornografię tak daleko że trudno to opisywać. Przez to przestałem też chodzić do kościoła. Ale dobry Jezus znów wyprowadził mnie z ciemności. Nie wiem jak dziękować bo czuję się tak nędznie i podle. Całe moje ciało i dusza przeprasza jak tylko może w tym momencie i natychmiast chcę iść do Spowiedzi Św. Teraz to fizycznie niemożliwe dlatego odmawiałem modlitwy krucjaty o spowiedzi i prośby o przebaczenie. Fizycznie zrobię to jutro zaraz po pracy. Moja babcia nie bez przyczyny miała kilka dni temu sen który był dla mnie ostrzeżeniem. Wszędzie była woda ona bardzo dobra kobieta, stała na jednym brzegu a ja na drugim. I wchodziłem coraz dalej do ciemnej wody a ona wołała. Dzisiaj w chwili przebłysku dostałem myśl aby wejść na bloga. I momentalnie przyszła odraza do pornografii i nieczystości która była ostatnio normą. Teraz jeszcze możliwość rychłego Ostrzeżenia. Niezależnie od tego czy będzie ono w tym terminie czy innym faktem jest że w moje życie po raz kolejny wkroczył Bóg. On naprawdę czeka na nas. Poprosiłem Go kilka dni temu o wyprowadzenie z tych grzechów a On zadziałał błyskawicznie. Dlatego potwierdzam i przysięgam że to co Mówi że „Oto stoję u drzwi i kołaczę. Jeśli kto posłyszy mój głos I drzwi otworzy, Wejdę do niego I będę z nim wieczerzał A on ze mną” to 100% prawda i tylko prawda. W swoim życiu miałem kilka takich interwencji dlatego choćby mnie kroili wierzę, mało tego wiem że Bóg w Trójcy Jedyny istnieje i czeka na najmniejsze nasze westchnienie w Jego stronę aby przybiec jak najszybciej z pomocą.

      • Okto said

        Piękne świadectwo Adamie, nikt tu z nas nie jest święty, każdy z nas jest po różnych przejściach…

      • adam said

        Wyspowiadałem się już🙂 Trafiłem na bardzo dobrego księdza który dał mi wspaniałe kazanie🙂 Ale jeszcze przed mszą byłem bombardowany znakami żeby iść koniecznie do Kościoła. Niektóre rzeczy są bardzo prozaiczne ale dla mnie jako całość są ważne. A więc dziś cała droga do domu z pracy ustawiła się idealnie i myślę sobie że super bo będę miał czas na jeszcze jeden rachunek sumienia przed spowiedzią. Wchodzę a tu babcia ogląda Ewangelię wg. Św. Jana. To mnie już bardzo uderzyło. A całkowicie rozłożył mnie na łopatki psalm dosłownie na chwilę przed spowiedzią:

        (Ps 69,3.14.30-31.33-34)
        REFREN: Ożyje serce szukających Boga

        Ugrzązłem w błotnej topieli
        i nie mogę znaleźć oparcia,
        trafiłem na wodną głębinę
        i nurt mnie porywa z sobą.

        Lecz ja, o Panie, modlę się do Ciebie
        w czasie łaski, o Boże;
        wysłuchaj mnie w Twojej wielkiej dobroci,
        w Twojej zbawczej wierności.

        Ja zaś jestem nędzny i pełen cierpienia;
        niech pomoc Twa, Boże, mnie strzeże.
        Pieśnią chcę chwalić imię Boga
        i wielbić Go z dziękczynieniem.

        Patrzcie się i cieszcie się, ubodzy,
        niech ożyje serce szukających Boga.
        Bo Pan wysłuchuje biednych
        i swoimi więźniami nie gardzi.

        (Ps 95,8ab)
        Nie zatwardzajcie dzisiaj serc waszych, lecz słuchajcie głosu Pańskiego.

    • Radosław said

      Przed ostrzeżeniem ma być widoczny znak na niebie, do rzekomej daty zostało 2 dni. Bardzo mało prawdopodobne…

  19. Magdalena said

    WOWIT oczywiście kłamie jak z nut, chcąc zrobić z Franciszka oczywiście świętego… HA HA, HAAAA ……….

    ALE TEGO NIE DA SIĘ UKRYĆ…UBRAŁ tę ohydę I NOSIŁ!!!

  20. Magdalena said

    Adminie, masz tu tłumaczenie po angielsku… Franciszek odpowiada, „No , nie wiem” A prezydent Moralez mówi to teraz już wiesz, ale chodzi o to , że Franciszek nie wiedział, czy jest to krzyż projektu innego jezuity-marksity, Luiza Espinala

    Oto ten moment po angielsku:

  21. Dana said

    Modlitwa do Matki Bożej Szkaplerznej
    (na rozpoczęcie nowenny)
    O najwspanialsza Królowo nieba i ziemi! Orędow­niczko Szkaplerza świętego, Matko Boga! Oto ja, Two­je dziecko, wznoszę do Ciebie błagalnie ręce i z głębi serca wołam do Ciebie: Królowo Szkaplerza świętego, ratuj mnie, bo w Tobie cała moja nadzieja.
    Jeśli Ty mnie nie wysłuchasz, do kogóż mam się udać? Wiem, o dobra Matko, serce Twoje wzruszy się moim błaganiem i wysłuchasz mnie w moich po­trzebach, gdyż Wszechmoc Boża spoczywa w Twoich rękach, a użyć jej możesz według upodobania. Od wie­ków tak czczona, najszlachetniejsza Pocieszycielko strapionych, powstań i swą potężną mocą rozprosz moje cierpienia, ulecz, uspokój mą duszę, o Matko pełna litości! Ja zaś wdzięcznym sercem wielbić Cię będę aż do śmierci. Na Twoją chwałę w Szkaplerzu świętym żyć i umierać pragnę. Amen.

    Dzień szósty — 12 lipca

    „Bóg nie chce inaczej udzielać się światu, jak tylko z ramion Maryi”.
    Stefan kard. Wyszyński
    Maryjo, Królowo Karmelu i Matko nasza, która swe­go wiernego sługę Szymona zaszczyciłaś świętym Szkaplerzem — znakiem zbawienia i synostwa Twe­go, przyobiecując niezliczone zdroje łask i błogosła­wieństw Bożych tym wszystkim, którzy będą poboż­nie tę szatę nosić i należycie wypełniać obowiązki swego powołania, a naśladując Twoje święte cnoty, będą się stawali wiernymi Twoimi sługami, spraw, abyśmy przez wierność podjętym zadaniom, korzystali w życiu i po śmierci z Twoich obietnic, a przez to zo­stali dopuszczeni do chwały wiecznej.
    Spraw, Królowo Szkaplerza świętego, aby nosząc Twój Szkaplerz, dusze nasze upodabniały się coraz bardziej do Ciebie, a przez Ciebie do Chrystusa, i aby wzrastała w nas ufność, że Ty każdej naszej potrzebie zaradzisz i osłonisz przed burzami życia. Amen.
    Ojcze nasz…Zdrowaś Maryjo…Chwała Ojcu…

    Modlitwa do Matki Bożej Szkaplerznej
    (na zakończenie nowenny)
    Bogarodzico Dziewico! Królowo Szkaplerza świę­tego i Matko nasza! Nieustannie przywołujesz nas do Siebie.
    Pani i Królowo nasza!
    Jak niegdyś przez dar Szkaplerza świętego ocaliłaś swój umiłowany zakon karmelitański od rozbicia i upadku, a nam wszystkim dałaś znak szczególnej opieki, tak dzisiaj stań na drogach ludzkości odcho­dzącej od Boga jako znak pojednania i ratunku dla świata.
    Bądź ocaleniem dla całej ziemi, Kościoła i naszego narodu. Odnów znaki i powtórz cuda! Otrzyj łzy cier­piącym, ochraniaj niewinność dzieci, broń wiary świę­tej w sercach młodzieży; rodzinom naszym uproś po­kój i miłość wzajemną, i ducha ofiary!
    Naszej całej Ojczyźnie, którą tak bardzo umiłowałaś, błogosław od tronu Twej łaski. Niech będzie pociechą dla Twego Serca!
    Wyjednaj nam dar wytrwania w wierze ojców na­szych, byśmy Cię mogli chwalić teraz i w wieczności. Amen.

  22. teresa said

    Jezeli przyjmiemy -co jest prawda – ze sierp i mlot to symbol ludobojstwa to mnie ten prezent nie gorszy. Ilu kaplanow Chrystusowych bylo w okrotny sposob zamordowanych pod tym znakiem? Moze ten prezydent chcial upokorzyc Kosciol tym symbolem ukrzyzowanego Chrystusa na tej podlej symbolice nie wykluczone ze taka byla intencja. Wedlug mnie nie powiodlo mu sie, niechcacy przyznal sie do ludobojstwa dokonanego pod sierpem i mlotem. Nie winie papieza za to ze pozwolil by symbol tortury chrzescijan zawisl na Jego szyi

    • Dana said

      Podobnie uważam.Nasz Papież Jan Paweł II też był krytykowany za wizyty zagraniczne.

      Jan Paweł II jest pierwszym papieżem, który przekroczył próg synagogi .
      Jan Paweł II jest pierwszym papieżem, który przekroczył próg meczetu .

      Wyjątkowym wydarzeniem było spotkanie reprezentantów wszystkich najważniejszych religii świata w Asyżu w 1986 r. i 2002 r. W spotkaniu tym wzięli udział przedstawiciele religii chrześcijańskich i niechrześcijańskich: islamu, buddyzmu, hinduizmu, szintoizmu, dżinizmu, sikhów, konfucjanizmu i tradycyjnych religii afrykańskich.

      http://www.janpawel2.pl/papie

  23. karton2012 said

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Komunizm_chrze%C5%9Bcija%C5%84ski

    Komunizm chrześcijański – ideologia głosząca idee wspólnoty dóbr (komunizm) oraz wiarę chrześcijańską. Komunizm chrześcijański był i jest praktykowany wśród anabaptystów (historycznie – Komuna w Münster, współcześnie – huteryci) i w innych protestanckich grupach religijnych w USA w XIX i XX w. np. w osadach szejkersów.

    Ponieważ pierwsze gminy chrześcijańskie wprowadzały zasadę współposiadania (jest o tym mowa w Dziejach Apostolskich), w odniesieniu do wczesnego chrześcijaństwa mówi się czasem o „pierwotnym komunizmie chrześcijańskim”[1]. W przeciwieństwie do komunistów pierwsi chrześcijanie nie kwestionowali jednak własności prywatnej.

    W katolicyzmie istnieje nurt łączący teologię z niektórymi tezami komunizmu – teologia wyzwolenia. Nurt ten zdobył dużą popularność w Ameryce Łacińskiej, jest jednak krytykowany przez Watykan.

    https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRDb0WgjUnSdoBNeG3slUdKzAxjy1tmqn6b4_NIYWJtn_YUw8n4

    • Wiesia said

      „Przez Krzyż mojego Syna, jesteście zbawieni. Przez Jego Krzyż będziecie walczyli ze złem, a Jego Krzyż, gdy będzie was błogosławił, ochroni was.

      Ale, jeśli ten Krzyż się zmieni lub będzie wyglądał inaczej, będzie to kpina ze śmierci mojego Syna za zbawienie grzeszników.
      Musicie zachować tradycyjne Krzyże, gdyż wkrótce znikną.”
      29 lipiec 2013

    • bozena said

      Otoz to.
      TEOLOGIA WYZWOLENIA , prąd umysłowy, który pojawił się z początkiem lat 60. XX w. w ramach teologii chrześcijańskiej, głównie latynoamer. Podłożem była sytuacja społeczna w Ameryce Łacińskiej, obszary niewyobrażalnej nędzy ludności i nieprawdopodobnego bogactwa wśród rządzących, system dyktatur stojących na straży takiego porządku, radykalizowanie się nurtów politycznych, rozwój guerrilli sięgającej do idei ekstremizmu lewicowego. Na takie wyzwania starali się odpowiedzieć niektórzy przedstawiciele Kościoła katolickiego, wycofując dotychczasowe charakterystyczne w Ameryce Łacińskiej poparcie Kościoła dla feudalnych i dyktatorskich reżimów.

      Teologia wyzwolenia za punkt wyjścia przyjęła doświadczenie zniewolenia przez nędzę i niesprawiedliwość, głosząc potrzebę budowy sprawiedliwych społecznie stosunków. Współgrały te tezy z ówczesnymi zmianami w społecznej doktrynie Kościoła katolickiego wprowadzanymi przez Jana XXIII i Pawła VI oraz Sobór Watykański II. Jednak teologia wyzwolenia szła dalej uznając, iż obowiązkiem nie tylko świeckich katolików, ale i duchownych jest przyczynianie się bezpośrednio do naprawy sytuacji, co oznaczało ZAANGAZOWANIE W POLITYKE.

      Wyraźnie zaznaczył się też ideowy związek z marksizmem. Wyzwolenie chrześcijan i zbawienie przestało być tylko aktem duchowym, ale otrzymało wymiar społeczny, doczesny. Tak też oceniła rzeczywistość konferencja episkopatu latynoamerykańskiego z 1968 w Medellin przyznając uciśnionym prawo do samoobrony.

      Teologia wyzwolenia stała się więc poglądem nie tylko szeregowych księży, ale i części biskupów kontynentu, a Chrystus z karabinem na ramieniu jednym z symboli. Tego typu radykalizm nie zyskał już poparcia Watykanu, a szczególnie nowego papieża Jana Pawła II. Zrodziło to konflikt między najbardziej znanymi teologami wyzwolenia, jak: L. Boff, G. Guttierez, S. Galilea, J. Sob-rino a oficjalnymi czynnikami kościelnymi.
      http://portalwiedzy.onet.pl/87253,,,,teologia_wyzwolenia,haslo.html

      Dlatego niektorzy ksieza latynoamerykanscy sa tak kontrowersyjni jak np Jezuita Luis Espina

      • Zorrro said

        Bolesne.To.Wiesiu i.Bożeno,.ale wasze sugerują stie.są niestety bliski prawdy.
        Czas się wypełnia.
        Hołubienie teologii wyzwolenia przez szczególne teatrum, ktorego intencje do końca nie da się ustalić, jest przejawem dryfowania KK ku jednej swiatowej religii

        • bozena said

          Wygląda na to ze intencją jest postawienie czlowieka na pierwszym miejscu, ponad Bogiem bluzniąc w ten sposob i smiejąc sie z Pierwszego Pzykazania. Bo filozofia amerykanska ze „liczy sie tylko NUMBER ONE” czyli „wlasne EGO”, wlasne potrzeby i o nie tylko nalezy dbac…. nawet po przykrywką bycia „dobrym” pomagając innym, bedąc humanitarnym, dzialając w celach dobroczynnych – nie po to by komus faktycznie pmoc, ale by przede wszystkim lechtac wlasne ego i samemu czuc sie dobrze z tego powodu.
          Wielu ludzi slysze, ze chcieliby wygrac na loterii, pytam, po co ci to. A.. ,odpowiadają, podzielilbym sie z rodziną, ze znajomymi… Czyli wg mojego myslenia chcą stac sie „dobrymi” rozdzielając cos, co ich nie kosztowalo ani kropli potu, by tym samym stac sie „kims dobrym” …

        • Wiesia said

          I ten:NUMBER ONE jest opisany także w Orędziach i to dwóch
          piątek, 6 czerwca 2014, godz. 23.15
          poniedziałek, 5 maja 2014, godz. 16.10

        • Okto said

          Moglibyśmy tu więcej komentarzy negatywnych przywołać, ale najważniejsze dla nas jest to, że orędzia, objawienia, które wskazują, że to fałszywy prorok są prawdziwe…

          Pozdrawiam.

        • Zorrro said

          Okto
          Podzielam twoje spostrzeżenia.
          Wiesiu
          Dzięki za przywołanie tych orędzi. Dawno je czytałem, w związku z tym porazily mnie, bo to już czas przygotowania tej fałszywej księgi pseudo-szczęścia nad nami.
          Wracamdo lektury MBM od nowa

        • Dana said

          Każdy ma w sobie coś negatywnego.
          Jeśli mówimy, że nie mamy grzechu, to samych siebie oszukujemy i nie ma w nas prawdy. .1 List św. Jana

        • Wiesia said

          Niech będzie pochwalony Pan Jezus Chrystus i Matka Zbawienia!
          Wszystkich Was bardzo serdecznie pozdrawiam i zapewniam o pamięci.Nie piszę,aby nie tracić czasu,który został nam jeszcze dany,a nie wiem ile go sama mam.Dlatego nie wdaję się w dyskusje,bo czasami(a teraz szczególnie)prowadzą do odciągnięcia od obowiązków,szczególnie tych ,które winna jestem Panu Bogu.Prawda jest bolesna dlatego szatan zrobi teraz wszystko,aby Ją odwrócić na lewą stronę i poprzez fałszywe poczucie bezpieczeństwa uwodzi wielu.Zabieranie głosu w sprawie FP na forum jest niebezpieczne,ponieważ tam jest nasze słowo,dlatego jest atak i mowa nienawiści ,o którą toczy się tutaj batalia na okrągło,polecam Słowo Pana Boga,wtedy nie ma mowy,że jest to język nienawiści,ale CZYSTA PRAWDA,nikt się wtedy publicznie nie odważy tak powiedzieć.A my żyjmy Miłością,to my mamy nawracać,ale wg.wskazówek Pana Jezusa,nie swoich.Jeżeli Bóg uprzedza i pokazuje,to robi to z Miłości,a nie z nienawiści.Dyskusja jest zbędna,bo jest również ktoś tylko czeka na potknięcie.Nawracać,ale nie na siłę.Każdy kto czytał PŚw.,a nie tylko mówił,że je czytał,ten wie,zna Ap.Św.Jana i KS. Daniela-te dwie Księgi są mało znane przez ludzi,a właściwie w ogóle,bo teraz dopiero miały nam być odkryte przez Pana Jezusa,ale tylko tym,co Go słuchają przyniosą dobry owoc.Naprawdę szkoda czasu na kłótnie,wykazywanie u kogoś nienawiści,szkoda czasu na pracę,która prowadzi…,no właśnie…,każdego gdzieś tam prowadzi..,prawda??Boga albo słucham i przyjmuję..,albo nie.
          Jeżeli NIE, to zajdę tam,gdzie zaszli Ci,sprzed 2000 lat,bo nie uwierzyli.
          AVE CRUX!
          Modlitwa,Pokuta,Ofiara.
          ważne Orędzia:
          *sobota, 8 października 2011, godz. 16.20
          *05.06.2012, 22:00

          i bardzo ważne Orędzie:
          *10.06.2014, 12:05 – BEZ MOJEGO ŚWIATŁA NIE MA NICZEGO PRÓCZ CIEMNOŚCI DUSZY. NIE MA POKOJU. NIE MA MIŁOŚCI. NIE MA NADZIEI. NIE MA ŻYCIA

        • Wiesia said

          Tak @Dano,każdy z nas jest grzeszny,dlatego ten,który to wie,ten chodzi do Kościoła.Ta kwestia jest niezaprzeczalna.Nikt z nas tutaj nie powiedział,że jest inaczej,tu chodzi o coś innego,ale to inny temat i lepiej,jak każdy stanie przed Bogiem i da sobie odpowiedz:jak ja stoję w Prawdzie?…i co ja robię,aby w Niej trwać,ale to ma być przede wszystkim szczere wobec Boga,a nie człowieka drugiego.Mówić,że się jest chrześcijaninem jest prosto,gorzej,jak trzeba się wykazać z tej przynależności.Prawda jest trudna czasami do zaakceptowania,dlatego zaakceptowanie Jej jest wymaga poświęcenia siebie,swego czasu i przede wszystkim ćwiczenia ducha.MODLITWA,POKUTA,OFIARA.
          23.09.2014, 23:30 – ŁATWO JEST POWIEDZIEĆ, ŻE JEST SIĘ CHRZEŚCIJANINEM, GDY NIE TRZEBA SIĘ MIERZYĆ Z WYZWANIEM, ŻE SIĘ NIM JEST

          pozdrawiam Wszystkich
          Któż,jak Bóg!
          AVE CRUX!

  24. Wiktoria said

    ja sobie pomyslalam co zostanie po Radia Maryja i tv Trwam w trakcie Synodu i po nim, obawiam sie, ze poddane zostana powaznej reformie. Wszelkie prawdziwe glosy, przede wszystkim z Watykanu ustana, ich ucisza, wypedza. Oby Bog nam darowal zrodla informacji niezamacone.

    • Okto said

      Wiktorio dla mnie takie niezmącone źródła istnieją…i ty wiesz o jakich ja mówię…teraz to tak naprawdę odbywa się ich realizacja…

      Pozdrawiam.

    • tomaszgd said

      W 2012 roku widzący Ivan powiedział że czas realizacji tajemnic będzie czasem zamętu w Kościele i pierwsze oznaki tego zamętu już widać (był to jeszcze okres Benedykta XVI). Widzimy przez te lata jak ten zamęt narasta a po Synodzie może osiągnąć apogeum…

  25. Dobre Porty said

    Jestem stałą czytelniczą tej strony. Dziękuję Wam, że czynicie ją pouczającą i interesującą.
    Mam pytanie: czy orientujecie się, jak otworzyć orędzia Conchiglii zwłaszcza te ostatnie. Czy jest już przetłumaczony nowy testament 3 tysiąclecia na język polski.
    Pozdrawiam Was wszystkich w Panu,
    Błogosławionego dnia!

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: