Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Widząca z Fatimy potwierdziła objawienia Matki Bożej w Medjugorje

Posted by Dzieckonmp w dniu 13 Lipiec 2015

Kiedy Watykan kontynuuje jeszcze swoją międzynarodową Komisję badającą trwające objawienia w Medjugorje pod przewodnictwem kard. Camillo Ruini oraz Kongregacji Nauki i Wiary, Stolica Apostolska nie powinna ignorować ważnego ale mało znanego faktu na temat tych objawień maryjnych. Zostały one potwierdzone za autentyczne przez głównego wizjonera Fatimy, Siostrę Łucję dos Santos, która nie tylko potwierdziła, ale również sama doznawała objawień Matki Bożej Medziugorskiej u siebie w klasztorze.

Według bratanka Siostry Łucji, Ojca Salinho – salezjanina, który mieszka w Portugalii – Siostra Łucja miała wizje Matki Boskiej długo po 1917 roku, a w niektórych z tych objawień Matka Boża mówiła do Siostry Łucji o kontynuacji pracy Madonny w Medziugorju. Raport Ojca Salinho został udokumentowany przez francuską Siostrę Emmanuel Maillard w jej książce „Medjugorje, Triumph of the Heart!” (Queenship, 2004), nowa edycja wcześniej opublikowanej popularnej pracy Siostry Emanuel, „Medjugorje: lata 90-te”. Papież Jan Paweł II spotkał się z siostrą Emmanuel, otrzymał kopię tej jej wcześniejszej książki, a tym samym ta wiedza – dotycząca głównej wizjonerki Fatimy i objawień w Medjugorje – nie mogła być obca w Watykanie.

Jest to bardzo ważne objawienie, gdyż jedną z rzeczy na które Kościół patrzy w ocenie objawień, jest spójność w objawieniach maryjnych. Fatima i Medjugorje już mają bardzo dużo wspólnego; od cudu tańczącego słońca, który został nagrany w każdym miejscu – raz w Fatimie i wiele razy w Medziugorju – w odniesieniu Niepokalanego Serca Maryi w pobożności zarówno Fatimy jak i Medjugorje, do duchowego programu codziennej modlitwy – zwłaszcza różańca – Mszy św, postu i pokuty za zbawienie grzeszników w obu miejscach; do bardzo podobnych przedstawień wizji życia pozagrobowego, szczególnie piekła, które zostały ukazane wizjonerom Fatimy jak i Medjugorja. Spójność jest oczywista. Teraz jest nawet raport katolickiego księdza i członka rodziny głównej wizjonerki Fatimy, że Siostra Łucja sama doświadczyła Objawień Matki Bożej mówiącej jej o swojej pracy w Medziugorju; i dlatego, Siostra Łucja podobno potwierdziła objawienia w Medjugorje przez swoje własne prywatne objawienia Matki Boskiej.

Objawienie to kładzie również wątpliwości co do wielu teorii jakie opowiadają krytycy Medjugorje, być może najbardziej notorycznego Donalda Anthoniego Foley, brytyjskiego autora, który – w swojej książce „Understanding Medjugorje” – zwraca uwagę publiczną na objawienia w Fatimie, podczas gdy (dosłownie) demonizuje objawienia w Medjugorje, przedstawiając te dwa miejsca objawień za nie mające ze sobą nic wspólnego. Cóż, jeśli Foley i podobnie myślący krytycy wierzą w prawdziwość widzeń Siostry Łucji, to trudno wątpić, że Madonna nie pojawia się w Medziugorju, szczególnie, kiedy sama Siostra Łucja potwierdziła ten fakt, po tym jak zostało jej to powiedziane w objawieniu Najświętszej Panny Maryi. Ten raport bratanka Siostry Łucji niestety, nie został szeroko rozpowszechniony. Ale pokazuje nam, że papież Jan Paweł II nie był jedynym przekonanym o tym, że Medjugorje dopełnia Fatimę, i że te dwa miejsca podzielają to samo źródło duchowe: Matkę Bożą.

Co ciekawe, w ostatniej książce Mons. Sławomira Odry o papieżu Janie Pawle II, „Dlaczego jest On święty”, otrzymaliśmy potwierdzenie, że papież uważał Medjugorje jako dopełnienie Fatimiy, wyjaśniając, w 1984 roku: „Medziugorje jest kontynuacją Fatimy, to dopełnienie Fatimy”. Tu widzimy, że to przekonanie papieża nie było tylko osobistą opinią, gdyż nawet sama wizjonerka Fatimy, Łucja dos Santos głosiła to samo, że ta sama Dziewica, która objawiła się jej w Fatimie kontynuowała ukazując się jej w klasztorze i powiedziała Siostrze Łucji o swojej – Matki Bożej – dalszej trwającej pracy w Medziugorju.

Warte zanotowania jest podkreślenie tej łączności jaką Siostra Łucja i Jan Paweł II podtrzymywali w swojej trwającej do końca życia przyjaźni. Można się zastanawiać, czy kiedykolwiek razem omawiali obecność Matki Bożej w Medziugorju, ponieważ obydwoje mieli przekonanie, że Dziewica z Fatimy kontynuowała swoją pracę w bośniackiej wsi. Chociaż nigdy nie będziemy tego pewni, ponieważ oboje już zmarli, nie mogłoby to być nieprawdziwym, ponieważ Jan Paweł II głosił, że Medziugorje jest kontynuacją i wypełnieniem Fatimy w 1984 roku, kiedy spotkał się z Siostrą Łucją zaledwie dwa lata wcześniej, kiedy papież był w Fatimie 13 maja 1982 roku, by podziękować Dziewicy za uratowanie mu życia w zamachu. To był ten sam dzień, w którym Matka Boża z Medziugorje powiedziała wizjonerom w Jugosławii: ”Jego wrogowie próbowali go zabić, ale ja go chroniłam”

Co jest ciekawym w doświadczeniach wizji Maryjnych przez Łucję, to fakt, że nie kończą się one kiedy była małą dziewczynką. Prawdą jest, że ostatnie objawienie na polach Cova da Iria w pobliżu Fatima, podczas cudu tańczącego słońca, którego świadkami było szacunkowo około 70.000 osób, miało miejsce w dniu 13 października 1917. Jednak nawet po zakończeniu publicznych objawień, Siostra Łucja nadal miała prywatne objawienia Najświętszej Maryi Panny jako zakonnica w swojej celi. Ta Sama Dziewica Maryja, która ​​przyszła do niej jako do małej dziewczynki w Fatimie kontynuowała objawiając się Łucji jako dorosłej kobiecie w klasztorze. Objawienia trwały do ​​późnego życia Łucji, nawet po tym jak Madonna zaczęła objawiać się w Medziugorju sześciu chorwackim dzieciom w roku 1981.

Łucja dos Santos była jedynym wizjonerem Fatimy, która przeżyła XX wiek aż do XXI. Wkrótce po objawieniach w Fatimie trzem pastuszkom w 1917 roku, dwoje z dzieci Hiacynta i Franciszek Marto – brat i siostra – odeszli. Francisco zmarł na zapalenie płuc w 1919 roku, a Hiacynta na poważne zapalenie opłucnej zmarła w szpitalu w Lizbonie rok później. Franciszkowi brakowało dwa miesiące do jedenastu lat a Hiacyncie tylko miesiąc do dziesiątych urodzin. To Łucja dożyła starości.

Została zakonnicą klauzurową, złożyła śluby wieczyste 3 października 1934 przyjmując imię Siostra Maria das Dores – Maryi Bolesnej – w Instytucie Sióstr św Doroty w klasztorze w Tuy, w Hiszpanii. Później Lucia wróci do Portugalii i zostanie Karmelitką Bosą w dniu 31 maja 1949, przyjmując imię Siostra Maria Łucja od Jezusa i Niepokalanego Serca w klasztorze karmelitów św Teresy w Coimbrze. Siostra Łucja zmarła w klasztorze w wieku 97 lat w dniu 13 lutego 2005.

Źródło:  http://mysticpost.com/2015/06/22/fatima-visionary-confirmed-apparitions-of-our-lady-of-medjugorje/

Tłumaczyła Bożena.

Odpowiedzi: 180 to “Widząca z Fatimy potwierdziła objawienia Matki Bożej w Medjugorje”

  1. szafirek said

    „W sobotę i niedzielę, 11-12 lipca 2015 r., odbyła się XXIV Ogólnopolska Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę. Niezwykłe wydarzenie zaobserwowali pielgrzymi podczas homilii w czasie niedzielnej Mszy św. Wokół słońca pojawiła się tęcza, znak przymierza Boga z ludźmi. Zjawisko utrzymywało się, aż do końca udzielania Komunii św. – Podczas całej pielgrzymki czuć było tę radość, która biła z serc pielgrzymów. Ale znak tęczy, który pojawił się podczas Komunii św., był czymś wyjątkowym. Niewiarygodne uczucie, które znałem wcześniej tylko z opowieści – powiedział Piotr Szymański.”

    http://naszdziennik.pl/wiara-kosciol-w-polsce/140369,tecza-nad-pielgrzymami.html
    http://www.naszdziennik.pl/galeria/140367,tecza-nad-pielgrzymami.html

    Niedawno tez tam była,przypadek? Dla mnie osobiście nie.

    • Wiktoria said

      Ogladalam te Msze Sw. w tv Trwam

      • Julka said

        Ja kiedyś zabrałam się z Odnową w Duchu Świętym i też tęcza pojawiła się naprzeciwko mnie, pewnie i inni tak odbierali. Ksiądz spowiadający pod parkanem uważnie mi się przyglądał. Tylko proszę mnie nie podejrzewać o pychę, bo tęcza świeciła mi prosto w oczy..
        Zrobiło to na mnie duże wrażenie

  2. ewusia said

    A co na to powiecie?
    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/dwie-siostry-lucje-zdjecia-fakty-2015-01

    • Dana said

      Ewusia do czego to ci jest potrzebne ?

      • Atanazy said

        Analiza zdjęć wydaje się wiarygodna. Stara siostra Łucja zupełnie nie przypomina młodej.

        • Dana said

          Pokaż swoje zdjęcia z młodości i teraz – zobaczymy twoją przemianę czy jest wiarygodna.

        • Anna said

          Moja siostra
          była kilka dni temu na zjeździe absolwentów liceum. Nikt nikogo nie rozpoznał, albo z wielkim trudem. To obecne 50 – cio latki. A co będzie za 30 lat?

        • Atanazy said

          Nie będę wklejał do internetu swoich zdjęć, bo to nie jest bezpieczne.
          Ale podobieństwo jest.

        • Dana said

          Ale może ktoś się dopatrzy ,że masz dłuższy nos albo mniejsze oczy i wąskie wargi , i inne zęby itp.

        • Dana said

          Oczywiście też inne włosy .

        • gwiazdka said

          III tajemnica FATIMSKA-zaprezentowana przez ks.Karola Stehlina w Opolu

        • bozena2 said

          Przecież doskonale wiecie,że to zapewne była analiza antropologiczna , a nie taka na oko ,jak my analizujemy znajomych po latach.

        • bozena2 said

          Tak ,jak to oszustwo: http://poznajmy-prawde.blog.onet.pl/2010/07/24/oszustwo-stulecia-sobowtor-papieza/

        • bozena2 said

          „To, co powiedziała mi siostra Łucja w lipcu 1977 r. , ciąży mi na sercu. Ta myśl była zbyt uciążliwa, zbyt sprzeczna z całą mą istotą. To było nie do wiary, a jednak przewidywanie siostry Łucji się sprawdziło. Jestem papieżem. Jeśli będę żył, powrócę do Fatimy, by poświęcić świat, a szczególnie ludy Rosji, Świętej Dziewicy według wskazań , które Ona dała siostrze Łucji”.

          Jego bardzo krótki pontyfikat trzydziestu trzech dni nie pozwolił mu na ujawnienie światu autentycznego ostatniego przesłania Matki Bożej Fatimskiej, ale pewne zwierzenia ludzi dobrze umiejscowionych pozwalają nam myśleć, że miał ten zamiar. Czy chciał on ponadto wygonić prałatów – masonów z Watykanu? Wszystko odnowić w Chrystusie? Nie wiemy tego na pewno, lecz jak się wydaje, dla uniknięcia tego został zamordowany przez otrucie.http://www.bibula.com/?p=8426

        • Dana said

          Cytat:
          „To, co powiedziała mi siostra Łucja w lipcu 1977 r. , ciąży mi na sercu. Ta myśl była zbyt uciążliwa, zbyt sprzeczna z całą mą istotą. To było nie do wiary, a jednak przewidywanie siostry Łucji się sprawdziło…”

          I co na to powiesz Bożeno.
          Czytasz i nie widzisz.

      • Julka said

        Ano właśnie. Niektórzy lubują się w sensacjach. A jakie to ma znaczenie wobec wieczności. Skoro ktoś spreparował kłamstwo, to za to odpowie, a jeśli jednak nie, to odpowie za wyrządzone krzywdy. Nie sądżcie, a nie będziecie sądzeni.

        • Julka said

          Chciałam napisać, że odpowiedzialność poniesie ewentualnie ten, kto dopuścił do kłamstwa.

    • Piotr2 said

      Jeśli walczysz z czymś, w tym przypadku z orędziami fatimskimi, i nie dajesz rady to najlepiej wprowadzić kilka różnych kłamstw aby funkcjonowały równolegle z prawdą. Bo kłamstwo powtórzone wielokrotnie staje się „prawdą”.

      J18;33 Wtedy powtórnie wszedł Piłat do pretorium, a przywoławszy Jezusa rzekł do Niego: «Czy Ty jesteś Królem Żydowskim?» 34 Jezus odpowiedział: «Czy to mówisz od siebie, czy też inni powiedzieli ci o Mnie?» 35 Piłat odparł: «Czy ja jestem Żydem? Naród Twój i arcykapłani wydali mi Ciebie. Coś uczynił?» 36 Odpowiedział Jezus: «Królestwo moje nie jest z tego świata. Gdyby królestwo moje było z tego świata, słudzy moi biliby się, abym nie został wydany Żydom. Teraz zaś królestwo moje nie jest stąd». 37 Piłat zatem powiedział do Niego: «A więc jesteś królem?» Odpowiedział Jezus: «Tak, jestem królem. Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie14. Każdy, kto jest z prawdy, słucha mojego głosu». 38 Rzekł do Niego Piłat: «Cóż to jest prawda?» To powiedziawszy wyszedł powtórnie do Żydów i rzekł do nich: «Ja nie znajduję w Nim żadnej winy. 39 Jest zaś u was zwyczaj, że na Paschę uwalniam wam jednego [więźnia]. Czy zatem chcecie, abym wam uwolnił Króla Żydowskiego?» 40 Oni zaś powtórnie zawołali: «Nie tego, lecz Barabasza!» A Barabasz był zbrodniarzem.

      Króluj nam Chryste.

  3. Wiesia said


  4. Zorrro said

    No to się narobilo:
    Dr Horvat zajmujący się historią życia s.Łucji, dotarł do jej pierwszego zgromadzenia, gdzie po kwerendzie w archiwum znalazł dokumenty zgonu s. Łucji wystawione w roku 1949!
    Zaintrygowany tym podjął się analizy antropologicznej s. Lucji że zdjęć przed 1949 rokiem i po tej dacie.
    SZOK!
    Ta analiza wskazuje, że są to dwie różne osoby. Podobne ale nie te same!
    Istnieje zatem poważne przypuszczenie, że masoneria Watykanska wystawiła siostrę sobowtóra. Podobnie zresztą jak w wypadku Pawła VI.
    Zatem wszelkie jej wypowiedzi po 49 roku powinniśmy traktować raczej z dystansem i ostroznoscią.
    Sam jestem pod wielkim wrażeniem tego antropoligicznego porównania.
    Ale dziś już mnie nic nie dziwi.

    • gwiazdka said

      …dolanczam link do twojej wyp…..http://gazetawarszawska.eu/author/admin/page/28/ Dwie siostry Łucje

      • Dzieckonmp said

        Tylko gazeta warszawska to takie źródło jak WOWIT

      • Donald said

        Przeglądnąłem pobieżnie materiał spod tego linku. Swoją tezą autor (Marian T. Horvat) opiera głównie na wizualnej analizie zdjęć młodszej i nieco starszej siostry Łucji. Nie można tego uznać za jakąś znaczącą przesłankę bez analizy pochodzenia tych zdjęć itp. Dodatkowo autor podejmuje się również odgadnięcia zawartości III tajemnicy fatimskiej. I tutaj niejako utożsamia stanowisko kard. Bertone i kard. Ratzingera, jakoby obaj forsowali pogląd, że ta tajemnica została już wypełniona i należy do przeszłości. Oczywiście tak nie jest. Wystarczy przypomnieć sobie słowa Papieża Benedykta XVI z Fatimy z roku 2010 by to zauważyć. Dlatego sposób wnioskowania autora tego tekstu jest dla mnie mało wiarygodny. Nie znalazłem zaś tekstu, który sugerowałby, że autor dotarł do dokumentów poświadczających zgon siostry Łucji w 1949 r. (Zorrro – podaj źródło). Ale to też wydaje się jakoś mało prawdopodobne by taka sytuacja miała miejsce i by dr Horvat nagle dokonał wielkiego odkrycia…

        Jednak to co dla mnie jest przekonujące to relacja Jana Pawła II z siostrą Łucją. Jak wiemy była bardzo bliska. Gdyby zaś była to fałszywa Łucja to sądzę, że Jan Paweł II potrafiłby to rozeznać. Dlatego ogólnie tezę o dwóch siostrach Łucjach uważam, za zdecydowanie nieuzasadnioną.

        • krystynka said

          Donaldzie a przypatrywałeś się zdjęciom obu Łucji toż to dwie różne osoby, no chyba,że ktoś jest szczerbaty na jedno oko to wtedy pasuje przysłowie,,wszystkie kotki bure,,.Na tym świecie ludzie są zdolni do różnych przekrętów,szczególnie ci co słuchają kosmatego.Taka podmiana byłaby właśnie podyktowana chęcią manipulowania przy objawieniach i przekazach,sługusy szatana są zdolni do wszystkiego.Ale co tam i tak nie ma nic ukrytego co by nie miało ujrzeć światła dziennego,może to własnie jest ten czas,że wszystko wyłazi jak pisklę ze skorupy.

        • Anna said

          Przyjrzałam się dokładnie tym zdjęciom obu sióstr. Jak można porównywac młodą kobietę z kobietą w podeszłym wieku. Każdy z nas zupełnie inaczej wygląda mając lat 30 i 80. Z czasem zmieniają się rysy twarzy i inne szczegóły w wyglądzie. Dla mnie to żaden dowód na to, że były rzekomo 2 siostry Łucje.

        • Dana said

          Ponadto w starszym wieku prawie wszyscy noszą protezy zębów.Nie jest powiedziane ,że zakonnica ma być szczerbata i zapewne też miała protezę .

        • cox21 said

          @Anna, Dana- Racja.

      • karton2012 said

        Te wszystkie obłudne informacje to sztuczki szatańskie by zasiać ziarno zwątpienia

        Przyjście Chrystusa
        25 Będą znaki na słońcu, księżycu i gwiazdach, a na ziemi trwoga narodów bezradnych wobec szumu morza i jego nawałnicy. 26 Ludzie mdleć będą ze strachu, w oczekiwaniu wydarzeń zagrażających ziemi. Albowiem moce niebios zostaną wstrząśnięte. 27 Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, nadchodzącego w obłoku z wielką mocą i chwałą. 28 A gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie”.

        (i gwiazdach) ten ostatnie znak był nie dawno widoczny gwiazda Betlejemska a teraz jest zwątpienie „trwoga narodów bezradnych wobec szumu morza i jego nawałnicy” czyli wszystkich kłamliwych teorii dwie siostry Łucje i.t.p sam wiele doświadczyłem tych zbliżających się dni wielu blogowiczów ma teraz przekazy ale szatan mąci daty pozdrowienia dla Gosi 3

      • Dana said

        Jan Paweł II spotykał się z Łucją.

        Ostatnie przesłanie Siostry Łucji

        http://sekretariatfatimski.pl/siostra-lucja/230-ostatnie-przeslanie-siostry-lucji

    • Wiesia said

      Jestem również bardzo ostrożna w tej sprawie.Przyznam jednak,że ta strona internetowa Zakonu Karmelitów została zmieniona,bo pamiętam,jak ok.2 lat temu byłam na tej stronie,inaczej wyglądała,a teraz widzę,że jest zmieniona…,mało tego data śmierci jest tam zmieniona.Mimo wszystko dziękuję Ci @Zorro i bez komentarza.Szturmujmy Niebo,pozdrawiam
      Crux Ave!

    • Radosław said

      Tutaj jest dużo informacji na ten temat http://www.tldm.org/News7/ConspiracyToSilenceSisterLucy.htm, dodatkowo pismo z opublikowanej przez Watykan Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej różni się od pisma ze wcześniejszych korespondencji z siostrą Łucją http://www.tldm.org/news/lucys_writing.htm

      • Donald said

        Z pobieżnego przeglądu materiału spod tych linków wynika, że pierwszy z nich koncentruje się na kwestii III tajemnicy fatimskiej. Osobiście polecałbym bardzo dobrze udokumentowaną (w przeciwieństwie do materiałów spod tego linku) książkę A. Socciego w tym temacie „Czwarta tajemnica Fatimska?”. Jest tam sporo faktów, analiz porównawczych itp. Pierwszy link również prowadzi do tezy o fałszywej siostry Łucji. I teraz to, że ktoś sobie zamieści zdjęcia z podpisem „Łucja 1”, „Łucja 2”, które faktycznie można odnieść wrażenie, że przedstawiają dwie różne osoby (ale też wcale tak nie musi być z racji dużej różnicy wieków), to nie oznacza to, że faktycznie oba zdjęcia przedstawiają siostrę Łucję! Należałoby zbadać pochodzenie tych zdjęć. Jednak na temat źródła tych zdjęć materiał nic nie mówi. Potem jest długa tabelka z wypowiedziami rzekomo prawdziwej Łucji i tej rzekomo fałszywej z zaznaczonymi sprzecznościami w wypowiedziach. Na przykład pierwsza sprzeczność dotyczy kwestii czy Maryja przyjęła poświęcenie Rosji. Tutaj jako sprzeczność podaje się zdanie, które miała rzekomo wypowiedzieć fałszywa siostra Łucja do kardynała Bertone o tym, że poświęcenie Rosji zostało przyjęte. Zauważmy tutaj, że możliwości są dwie: 1) faktycznie siostra Łucja powiedziała kardynałowi Bertone, że poświęcenie Rosji zostało przyjęte, 2) to jest jednie wersja kardynała Bertone, że siostra Łucja mu takie zdanie powiedziała (w rzeczywistości mogła nic takiego nie powiedzieć). W książce A. Socciego zostało dość dobrze pokazane, że wiarygodność kard. Bertone w związku z Fatimą jest powiedzmy niewielka. Tak więc sprzeczność, która ma potwierdzać istnienie fałszywej siostry Łucji w tym przypadku jest nietrafiona… Można by tak analizować dalej i pokazać, że są po prostu naginane pewne fakty po to by uwiarygodnić tezę o fałszywej Łucji. I jak zwykle nie ma podanych źródeł wypowiedzi, czy cytatów…

        Drugi z linków pokazuje analizę grafologiczną pism rzekomo dwóch Łucji. Tyle, że musimy wierzyć na słowo, że ktoś kto to pisał miał dostęp do oryginałów korespondencji i tutaj te materiały rzetelnie zamieszcza. Oczywiście nie ma podanego źródła skąd pochodzą zeskanowane fragmenty tekstu. Tak więc znowu – wiarygodność materiału jest taka sobie.

        Jeszcze odwołałbym się do takich postaci jak zmarły niedawno fr. N. Gruner, czy fr. P. Kramer – znanych badaczy Fatimy (ten ostatni jest dość bezkompromisowy, nie wahał się zarzucać Janowi Pawłowi II czy Benedyktowi XVI to, że w niektórych kwestiach głosili herezje, np. w kontekście ekumenizmu). Przesłuchałem (jakiś czas temu) sporo materiałów dostępnych na youtube z ich wystąpieniami, dotyczącymi również Fatimy. Żaden z nich nie zwracał uwagi na jakiekolwiek niespójności w wypowiedziach Łucji, a cytowali wiele mało znanych faktów. Oczywiście nie mówiąc już o jakichkolwiek sugestiach dotyczących możliwości istnienia fałszywej Łucji. Dlatego tym bardziej należy uznać taką tezę za rodzaj „wrzutki” mając prawdopodobnie na celu zasianie wątpliwości.

      • Zorrro said

        Dzięki Radoslawie za źródła
        Są bardzo cenne.

        Nie tylko analiza antropologoczna zdjęć an fce i z profilu wskazują na dwie różne budowy czaszki i części twarzoczaszki
        Także analiza pisma wykazuje, że są to dwie różne osoby o roznych psychikach i preferencjach form ikonograficznych małych i dużych liter

        Analiza wypowiedzi w sprawie poswiecenia Rosji jest sugestywna.
        Nabieram coraz mocniejszego przekonania, że to jednak dwie różne osoby.
        Masoneria odegrała niezle przedstawienie
        JPII nie znal osobiecie Lucji zatem kiedy doszło do oficjalnego spotkania nie wiedzial jak wyglądała dawniej -przecież z żyła za klazurą…

        • Zorrro said

          Donaldzie.
          Twój wywód jest typowym ” szarpaniem” się adwokata, broniacego z gory ustalonej tezy.
          Kwestionowanie autentucznosci zdjęć jest chwytem ponizej pasa, tak samo autentucznosci pisma.
          Jeśli komus nie wierzę, to przede wszystkim dygnitarzom Watykanu w znacznej części będącymi członkami masonerii.
          Refleksji Socciego na temat IV t. Fatimskiej nie stoją w niezgodności z materiałami kwestionującymi prawdziwosc s Lucji po roku 1949.
          Jednak dalej powinniśmy drązyc temat bowiem coś jest w tej sprawie narzeczy. Masoneria miała i ma wielki interes kontrolowania wypowiedzi samej Lucji o oredziach z Fatimy
          Dla mnie to nie tylko nie jest wrzuta a podobne postępowanie, jak w sprawie sobowtóra Pawła VI
          Pozdrawiam

        • Zorrro said

          Jeszcze jedno:
          Ten rodzaj rozgrywania opinii publicznej co do oredzi Fatimskich nie tylko nie wprowadza zwątpienia w same oredzia ale
          PODKRESLA ICH WAGĘ.

          Odpowiedzią NMP na te cenzurę Watykanu stały sie oredzia z Akita
          na drugiej stronie globu gdzie długie ręce masonerii tak łatwo nie dochodzą.

        • Donald said

          @Zorrro.

          Oczywiście to fakt, że przedstawiciele Kurii Rzymskiej mają związki z masonerią i trzeba być bardzo ostrożnym w tym co robią itp. Mówi o tym fr. Kramer powołując się na swojego znajomego – niestety już nieżyjącego – byłego przewodniczącego komisji Ecclesia Dei, masignora Mariniego, który powiedział mu „Mamy związane ręce, jesteśmy pod masońską okupacją”.

          I to jest fakt, że siostra Łucja została niejako „uciszona” (po roku 1960), w taki sposób, że jakikolwiek wywiad z nią był możliwy tylko za zgodną Watykanu. Tutaj powołujesz się na badania dr Horvata, który miał odkryć, że prawdziwa Łucja zmarła w 1949 r. Załóżmy, że masoneria osadziła gdzieś w tym czasie fałszywą Łucję z zamiarem odwrócenia uwagi od Fatimy. Czyli tę fałszywą Łucję, wprowadzoną przez siebie, musieli potem „uciszać”?? Jakoś to się nie klei…

          Pewnie to fakt, że JPII nie znał „wcześniejszej” siostry Łucji (zakładając, że faktycznie były dwie Łucje). Jednak czy sądzisz, że fałszywa Łucja – wprowadzona przez masonerię – byłaby w stanie tak głęboko wejść w relację duchową z JPII, znać detale z objawień Maryji itp.?? Osobiście uważam to za praktycznie niemożliwe.

          Jeszcze jedna kwestia jest taka, że właściwie jest rzeczą drugorzędną czy były dwie Łucje czy nie. Ważne jest przesłanie Fatimy, które obecnie staje się bardziej aktualne niż kiedykolwiek wcześniej… Zwłaszcza w kontekście słów egzorcysty G. Amortha, który miał powiedzieć fr. Grunerowi, że zostało nam mniej niż 8 miesięcy (począwszy od marca tego roku bodajże) do wielkiego oczyszczenia, zapowiedzianego przez Maryję w Fatimie.

        • Okto said

          Cytuję: I to jest fakt, że siostra Łucja została niejako „uciszona” (po roku 1960), w taki sposób, że jakikolwiek wywiad z nią był możliwy tylko za zgodną Watykanu. Tutaj powołujesz się na badania dr Horvata, który miał odkryć, że prawdziwa Łucja zmarła w 1949 r. Załóżmy, że masoneria osadziła gdzieś w tym czasie fałszywą Łucję z zamiarem odwrócenia uwagi od Fatimy. Czyli tę fałszywą Łucję, wprowadzoną przez siebie, musieli potem „uciszać”?? Jakoś to się nie klei…

          Tu w pełni zgadzam się z Donaldem. Dlaczego władze Watykanu uciszają – zakładając, że mówią prawdę badania dr Horvata – fałszywą Łucję? A o tym, że Łucja została uciszona świadczy Księga Prawdy (Wiesia poniżej ten fakt przytoczyła) i objawienia Conchiglii to również potwierdzają:

          14 maja 2005 – 03.35 – Siostra Łucja z Fatimy do Conchiglii

          „ Droga siostro Conchiglio…
          zrób miejsce również dla mnie… jestem Łucja.
          Z Woli Ojca jestem u twojego boku
          i będę cię wspierać na tej twojej drodze.
          ŚCISŁY JEST ZWIĄZEK POMIĘDZY FATIMĄ A DOZULÉ.
          Zasadnicze Przesłanie jest to samo.
          W FATIMIE… Najświętsza Maryja Panna zwróciła się do trójki dzieci.
          W DOZULÉ… Jezus zwrócił się do trzech kobiet-matek.
          Lecz Kościół dobrowolnie i samowolnie milczy w obu przypadkach.
          Droga siostro Conchiglio… RUCH MIŁOŚCI ŚWIĘTY JUAN DIEGO Jest z Woli Bożej « RUCHEM » który należy do Matki Maryi… Najświętszej Matki. I to właśnie « ten RUCH » poprzez ciebie będzie chronił i rozpowszechniał Wielkie Przesłanie dane Kościołowi… zarówno w Fatimie… jak i w Dozulé. Mnie… Łucji… nie pozwolono krzyczeć donośnym głosem z powodu ślubu posłuszeństwa LECZ TY… CONCHIGLIO DROGA… SIOSTRO MOJA…
          KRZYCZ… KRZYCZ… KRZYCZ MOCNO I NIE OBAWIAJ SIĘ PONIEWAŻ ŻADEN ŚLUB NIE BĘDZIE MÓGŁ CIEBIE ZWIĄZAĆ TAK JAK TERAZ NIE ZWIĄZUJE CIEBIE. POWIEDZ ŚWIATU… ŻE JEST W NIEBEZPIECZEŃSTWIE… POWIEDZ ŚWIATU… ŻE DIABEŁ ISTNIEJE
          POWIEDZ ŚWIATU… ŻE PIEKŁO ISTNIEJE I TEN… KTO TAM WPADŁ ORAZ TEN… KTO TAM WPADNIE NIGDY… NIGDY… I NIGDY STAMTĄD NIE WYJDZIE!
          Conchiglio… odwagi… Conchiglio… śmiało… Światło Boże zawsze będzie ci towarzyszyć i ujrzysz jak upadają u twego boku
          wszyscy ci… którzy dziś stawiają ci przeszkody i znieważają cię.
          NAŚLADOWANIE JEZUSA… NASZEGO BOGA I NASZEGO PANA…
          JEST MOŻLIWOŚCIĄ WSZYSTKICH LECZ JEST PREROGATYWĄ DLA WIELU I POWODZENIEM DLA NIEWIELU.
          Lecz tych niewielu zasiądzie po Jego Prawicy tak jak On siedzi po Prawicy Ojca. Błogosławię cię… droga siostro « Conchiglio della Santissima Trinità »… w Imię Ojca Matki Syna i Ducha Świętego. Amen.”

          Pozdrawiam.

        • Zorrro said

          Okto
          Proszę nie powoluj się na Conchiglie, bo jej doniesienia o Czworcy Swietej to czysta herezja dyskwalifikujaca te oredzia!

        • Okto said

          Zorrro postaram się wykazać ci, że się mylisz…

          Pozdrawiam.

        • Zorrro said

          Okto
          Mam nadzieję, że mój komentarz nie odbierasz jako atak na twoja osobe, bo osobiście cenie sobie twoje wypowiedzi, choć nie koniecznie zgadzam się że wszystkimi.
          Oredzia Conchiglii bardzo mi pasują jest w nich sposro prawdy, niestety jest kilka takich stwierdzeń, które mnie powaznie dystansuja w tym ten dogmat o Czworcy.
          Swoją drogą ciekawe jak sam to sobie uzasadniasz.

        • Okto said

          Zorrro

          Nie odbieram tego z twojej strony jako ataku na moją osobę i nikogo tutaj….lecz wydaje mi się, że objawienia Conchiglii nie są dla wszystkich w tym sensie, że ona mówi o wielkich prawdach nowym językiem – nie wiem czy się precyzyjnie wyraziłem, postaram się lepiej, kiedy znajdę więcej czasu. Lecz mogę ciebie zapewnić, że one nie wywołują we mnie strachu, niepokoju, jak tu niektórzy wcześniej pisali – tylko wywołują we mnie światło – te same, które otrzymałem dzięki Księdze Prawdy
          Dogmat, o którym wspomniałeś nie jest podważany przez Conchiglię…Bóg istnieje tylko w Trzech Osobach i to się NIGDY NIE ZMIENI….

        • Wiktoria said

          Drogi Okto, witam Cie serdecznie, a wraz z Toba wszystkich, ktorzy sercem i duchem przyjmuja w dobrej wierze Objwienie dane Conchiglii. Niektorzy z was posiadaja dar zbierania i przytaczania cytatow z proroctw wtedy, kiedy sa one na czasie. Ja jestem leniwa, denerwuje sie kiedy probuje w tematach i wedlug okreslonych dat cos znalezc, brakuje mi czasu i rownowagi. Ale trzeba to zrobic jtak jak robimy z oredziami z Ksiegi Prawdy, bo uwazam, ze nieznajomosc Wielkiej Ksiegi Zywota, powierzchowne jej czytanie myla naszych blogowiczy. Zaczynaja sie bac, niedowierzac. Zanim sie cos osadzi jako nieautentyczne trzeba przeczytac przynajmniej kilka rozdzialow, zwlaszcza tych, w ktorych powstaly watpliwosci.
          A tak naprawde nikogo nie musimy przekonywac. Niektorzy umieszczaja tu proroctwa i objawienia wedlug mnie podejrzane albo wpost naciagane. Moge wypowiedziec sie, ale bez stanowczego osadzania. Bo jestesmy tylko ludzmi.

        • Piotr2 said

          …….Chrześcijaństwo podkreśla, że istnieje tylko jedno źródło Prawdy i że Biblia, natchnione i nieomylne Słowo żywego Boga, wskazuje zasady wiary i praktyki (Ew. Jana 17.17; 2 Tymoteusza 3.15-17; Hebrajczyków 4.12). Jest to Boże objawienie dla ludzkości i nigdy nie powinno być wyparte przez przekonania ludzkie, poglądy, piśmiennictwo czy wizje. Gnostycy, z drugiej strony, używają różnorakiego piśmiennictwa heretyckiego, znanego jako ewangelie gnostyckie, zbiór oszustw, jakoby „zaginionych ksiąg Biblii.” Na szczęście, pierwsi ojcowie kościoła rozpoznawali te gnostyckie zwoje jako oszustwa, prezentujące fałszywą doktrynę o Jezusie Chrystusie, zbawieniu, Bogu i każdej innej istotnej prawdzie chrześcijańskiej. Istnieje bardzo wiele sprzeczności między gnostyckimi „ewangeliami” a nauczaniem Biblii. Nawet jeśli owi pseudo- chrześcijańscy gnostycy cytują fragmenty z Biblii, to przeinaczają wersety i całe fragmenty po to, by dopasować je do swojej filozofii, praktyki która jest stanowczo zabroniona i przed którą Pismo Święte nas przestrzega (5 Księga Mojżeszowa 4.2, 12:32; Przypowieści Salomona 30.6; Księga Objawienia 22.18-19)…..

          http://www.gotquestions.org/Polski/Chrzescijanski-gnostycyzm.html

          http://www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TF/list200607-judasz.html

          Warto sobie poczytać i porównać czy dzisiaj nie dzieje się to samo?

          Króluj nam Chryste.

        • Okto said

          Wiktorio

          Od kiedy czytasz mi w myślach….😉

    • Wiesia said

      „…Moja córko, nawet ostatnia tajemnica fatimska nie została przekazana światu, ponieważ ujawniała prawdę o nikczemnej sekcie szatana wchodzącej do Watykanu.
      Ostatnia część tajemnicy nie została ujawniona, aby chronić nikczemną sektę, która weszła do Watykanu w wielkiej liczbie od czasu pojawienia się Mojej Matki w Świętym Sanktuarium w Fatimie.
      Moja córka, Łucja, została uciszona przez siły, które sprawują władzę nad częścią Watykanu, nad którą Moi biedni ukochani Papieże mają niewielką władzę.
      Spójrzcie, oni nie tylko przeinaczyli prawdę Mojego nauczania, ale również wprowadzili nowe metody katolickiego kultu, które obrażają Mnie i Mojego Ojca Przedwiecznego.
      Kościół katolicki jest jedynym prawdziwym Kościołem i jako taki jest głównym celem szatana i jego nikczemnej sekty…”
      26 styczeń 2012,godz.21.40

      • Obserwator said

        Rzekomo prawdziwa treść III Tajemnicy Fatimskiej

        Tłumaczenie polskie:

        A teraz ujawnię trzeci fragment tajemnicy: ta część mówi o apostazji w Kościele!

        Nasza Pani pokazała nam człowieka, którego nazywam ‚Ojcem Świętym’, stojącego przez tłumem, który go wielbił.

        Ale różnił się on od prawdziwego Ojca Świętego spojrzeniem – jego oczy przypominały oczy diabła.

        Wtem, po kilku chwilach, widziałyśmy tego samego Papieża wstępującego w progi budynku Kościoła, lecz był to Kościoł z piekła rodem; nie znajduję słów, by opisać brzydotę tego miejsca. Wyglądał jak szara, betonowa forteca o połamanych kątach i oknach w kształcie oczu; a jego dach przypominał kształtem dziób.

        Następnie podnieśliśmy wzrok ku Naszej Pani, która powiedziała: pokazałam Wam apostację w Kościele; ten list może zostać otwarty przez Ojca Świętego, lecz musi zostać opublikowany po Piusie XII i przed rokiem 1960.

        W królestwie Jana Pawła II kamień węgielny grobu Piotra powinien zostać usunięty i przetransportowany do Fatimy.

        Ponieważ dogmaty wiary nie są zachowane w Rzymie, jego władza zostanie odebrana i przeniesiona do Fatimy.

        Katedra w Rzymie musi zostać zniszczona, a nową należy wybudować w Fatimie.

        Jeżeli po 69 tygodniach od daty publikacji tego polecenia Rzym nie odstąpi od bezeceństw, miasto zostanie zniszczone.

        Nasza pani powiedziała nam, że jest to przepowiedziane w pismach: Daniela 9:24-25 i Mateusza 21:42-44

        http://zacmieniekosciola.blogspot.com/2010/05/trzecia-tajemnica-fatimska-czy-to-jest.html

        • Obserwator said

          Proroctwo księdza Malachi Martin: nie będziemy musieli długo czekać teraz

          Ojciec Martin stwierdził w swojej ostatniej książce, „Windswept House”, że czarna magia Ceremonia była wykonywana w Rzymie i jednocześnie w Karolinie Południowej 29 czerwca 1963. Noty atrakcji w Południowej Karolinie, że jest w domu masonerii w Ameryce, Członkowskie pochodzenia do wojny domowej, a także posiada St. Peters w Kolumbii. Uroczystość ta była „tronie szatana”. Co jest interesujące jest to, że Ojciec Martin stwierdził, że intronizacja była włączona, aby wystąpić kiedyś w ciągu 50 lat od ceremonii. Oznacza to, że nie później niż do 29 czerwca 2013, Szatan jest zapraszany do przejęcia tron papieski.

          …………………Oznacza to, że nie później niż do 29 czerwca 2013, Szatan jest zapraszany do przejęcia tron papieski. ………………..

          http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://endoftheage.blogspot.com/2012/01/prophecy-of-father-malachi-martin-we.html&prev=search

          Fragment wywiadu:

          I w końcu mrożący krew w żyłach finał. Pewien słuchacz pyta właśnie o treść Tajemnicy – odnosząc się do zwierzeń pewnego jezuity mówi, iż usłyszał od niego, że ma ona zawie­rać słowa o papieżu, który „miałby być pod kontrolą Szatana. Papież Jan miał zemdleć, myśląc, że to mógłby być on”.

          Oj­ciec Martin odpowiada: „Tak, wydaje się, że ta osoba miała sposobność czytania lub opowiedziano jej treść trzeciej ta­jemnicy”. Potem przechodzi do sedna: „Jest to wystarczająco niejasne, aby wzbudzić wątpliwości, jednak wydaje się, że tu o to chodzi”.

          http://prawda-nieujawniona.blog.onet.pl/2012/11/29/o-trzeciej-czy-czwartej-tajemnicy-fatimskiej/

        • Obserwator said

          Proroctwo o papieżu:

          Proroctwo księdza Malachi Martin: nie będziemy musieli długo czekać teraz

          Ojciec Martin stwierdził w swojej ostatniej książce, „Windswept House”, że czarna magia Ceremonia była wykonywana w Rzymie i jednocześnie w Karolinie Południowej 29 czerwca 1963. Noty atrakcji w Południowej Karolinie, że jest w domu masonerii w Ameryce, Członkowskie pochodzenia do wojny domowej, a także posiada St. Peters w Kolumbii. Uroczystość ta była „tronie szatana”. Co jest interesujące jest to, że Ojciec Martin stwierdził, że intronizacja była włączona, aby wystąpić kiedyś w ciągu 50 lat od ceremonii. Oznacza to, że nie później niż do 29 czerwca 2013, Szatan jest zapraszany do przejęcia tron papieski.

          http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://endoftheage.blogspot.com/2012/01/prophecy-of-father-malachi-martin-we.html&prev=search

          Fragment wywiadu:

          I w końcu mrożący krew w żyłach finał. Pewien słuchacz pyta właśnie o treść Tajemnicy – odnosząc się do zwierzeń pewnego jezuity mówi, iż usłyszał od niego, że ma ona zawie­rać słowa o papieżu, który „miałby być pod kontrolą Szatana. Papież Jan miał zemdleć, myśląc, że to mógłby być on”.

          Oj­ciec Martin odpowiada: „Tak, wydaje się, że ta osoba miała sposobność czytania lub opowiedziano jej treść trzeciej ta­jemnicy”. Potem przechodzi do sedna: „Jest to wystarczająco niejasne, aby wzbudzić wątpliwości, jednak wydaje się, że tu o to chodzi”.

          http://prawda-nieujawniona.blog.onet.pl/2012/11/29/o-trzeciej-czy-czwartej-tajemnicy-fatimskiej/

        • Obserwator said

          Proroctwo o papieżu:

          Proroctwo księdza Malachi Martin: nie będziemy musieli długo czekać teraz

          Ojciec Martin stwierdził w swojej ostatniej książce, „Windswept House”, że czarna magia Ceremonia była wykonywana w Rzymie i jednocześnie w Karolinie Południowej 29 czerwca 1963. Noty atrakcji w Południowej Karolinie, że jest w domu masonerii w Ameryce, Członkowskie pochodzenia do wojny domowej, a także posiada St. Peters w Kolumbii. Uroczystość ta była „tronie szatana”. Co jest interesujące jest to, że Ojciec Martin stwierdził, że intronizacja była włączona, aby wystąpić kiedyś w ciągu 50 lat od ceremonii. Oznacza to, że nie później niż do 29 czerwca 2013, Szatan jest zapraszany do przejęcia tron papieski.

          http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://endoftheage.blogspot.com/2012/01/prophecy-of-father-malachi-martin-we.html&prev=search

          Fragment wywiadu:

          I w końcu mrożący krew w żyłach finał. Pewien słuchacz pyta właśnie o treść Tajemnicy – odnosząc się do zwierzeń pewnego jezuity mówi, iż usłyszał od niego, że ma ona zawie­rać słowa o papieżu, który „miałby być pod kontrolą Szatana. Papież Jan miał zemdleć, myśląc, że to mógłby być on”.

          Oj­ciec Martin odpowiada: „Tak, wydaje się, że ta osoba miała sposobność czytania lub opowiedziano jej treść trzeciej ta­jemnicy”. Potem przechodzi do sedna: „Jest to wystarczająco niejasne, aby wzbudzić wątpliwości, jednak wydaje się, że tu o to chodzi”.

          http://prawda-nieujawniona.blog.onet.pl/2012/11/29/o-trzeciej-czy-czwartej-tajemnicy-fatimskiej/

        • Obserwator said

          Proroctwo o papieżu:

          Proroctwo księdza Malachi Martin: nie będziemy musieli długo czekać teraz

          Ojciec Martin stwierdził w swojej ostatniej książce, „Windswept House”, że czarna magia Ceremonia była wykonywana w Rzymie i jednocześnie w Karolinie Południowej 29 czerwca 1963. Noty atrakcji w Południowej Karolinie, że jest w domu masonerii w Ameryce, Członkowskie pochodzenia do wojny domowej, a także posiada St. Peters w Kolumbii. Uroczystość ta była „tronie szatana”. Co jest interesujące jest to, że Ojciec Martin stwierdził, że intronizacja była włączona, aby wystąpić kiedyś w ciągu 50 lat od ceremonii. Oznacza to, że nie później niż do 29 czerwca 2013, Szatan jest zapraszany do przejęcia tron papieski.

          http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://endoftheage.blogspot.com/2012/01/prophecy-of-father-malachi-martin-we.html&prev=search

          Fragment wywiadu:

          I w końcu mrożący krew w żyłach finał. Pewien słuchacz pyta właśnie o treść Tajemnicy – odnosząc się do zwierzeń pewnego jezuity mówi, iż usłyszał od niego, że ma ona zawie­rać słowa o papieżu, który „miałby być pod kontrolą Szatana. Papież Jan miał zemdleć, myśląc, że to mógłby być on”.

          Oj­ciec Martin odpowiada: „Tak, wydaje się, że ta osoba miała sposobność czytania lub opowiedziano jej treść trzeciej ta­jemnicy”. Potem przechodzi do sedna: „Jest to wystarczająco niejasne, aby wzbudzić wątpliwości, jednak wydaje się, że tu o to chodzi”.

          http://prawda-nieujawniona.blog.onet.pl/2012/11/29/o-trzeciej-czy-czwartej-tajemnicy-fatimskiej/

        • Obserwator said

          Proroctwo o papieżu:

          Proroctwo księdza Malachi Martin: nie będziemy musieli długo czekać teraz

          Ojciec Martin stwierdził w swojej ostatniej książce, „Windswept House”, że czarna magia Ceremonia była wykonywana w Rzymie i jednocześnie w Karolinie Południowej 29 czerwca 1963. Noty atrakcji w Południowej Karolinie, że jest w domu masonerii w Ameryce, Członkowskie pochodzenia do wojny domowej, a także posiada St. Peters w Kolumbii. Uroczystość ta była „tronie szatana”. Co jest interesujące jest to, że Ojciec Martin stwierdził, że intronizacja była włączona, aby wystąpić kiedyś w ciągu 50 lat od ceremonii. Oznacza to, że nie później niż do 29 czerwca 2013, Szatan jest zapraszany do przejęcia tron papieski.

          http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://endoftheage.blogspot.com/2012/01/prophecy-of-father-malachi-martin-we.html&prev=search

          Fragment wywiadu:

          I w końcu mrożący krew w żyłach finał. Pewien słuchacz pyta właśnie o treść Tajemnicy – odnosząc się do zwierzeń pewnego jezuity mówi, iż usłyszał od niego, że ma ona zawie­rać słowa o papieżu, który „miałby być pod kontrolą Szatana. Papież Jan miał zemdleć, myśląc, że to mógłby być on”.

          Oj­ciec Martin odpowiada: „Tak, wydaje się, że ta osoba miała sposobność czytania lub opowiedziano jej treść trzeciej ta­jemnicy”. Potem przechodzi do sedna: „Jest to wystarczająco niejasne, aby wzbudzić wątpliwości, jednak wydaje się, że tu o to chodzi”.

          http://prawda-nieujawniona.blog.onet.pl/2012/11/29/o-trzeciej-czy-czwartej-tajemnicy-fatimskiej/

        • Obserwator said

          Adminie za dużo komentarzy się powklejało. Wklejałem kilka razy, bo się nie ukazywały. Pousuwaj trochę.

        • bozena2 said

          Ksiądz Natanek mówił o intronizacji szatana w Watykanie.

      • Wiesia said

        https://w2.vatican.va/content/francesco/pl/homilies/2013/documents/papa-francesco_20130629_omelia-pallio.html

      • Beata said

        Witam was wszystkich kochani po kilkudniowej przerwie. Będąc na wakacjach miałam czas aby rozpocząć czytanie polecanej mi już dawno przez Powiewa, a teraz cytowanej przez Obserwatora książki ” Dom smagany wiatrem”. Przeczytałam ponad 250 stron i cóż mogę wam powiedzieć, jestem zszokowana stanem Kościoła Chrystusowego w samym jego sercu Watykanie.

        Polecam każdemu, ale dosłownie każdemu katolikowi, a tu na blogu zwłaszcza osobom, które czytają Orędzia MBM. Dlaczego? To co wiemy z Orędzi to tylko namiastka Prawdy, mały kawałeczek góry lodowej. Zło jakie wkroczyło do Watykanu jeszcze w XIX w. poprzez masonów, w XX w. osiągnęło swoje apogeum , masoni- kardynałowie władzę jaką posiadali jako hierarchowie Kościoła rozciągnęli w postaci pajęczyny wpływów na wszelkie możliwe płaszczyzny, myślę o gospodarce, ekonomii, życiu religijnym. Niektóre zmiany przed jakimi przestrzega nas Pan Jezus w Orędziach nastąpiły już dawno, ale te, które są przed nami to tylko długa prosta przed metą.

        O ile współczułam papieżowi Benedyktowi XVI wcześniej, to teraz żal mi i naszego papieża JPII. On również był więźniem Watykanu, wyśmiewany przez wielu, szczególnie za miłość do Matki Bożej i Wierność Chrystusowi . Oto krótka wypowiedź jednego z kardynałów, właściwie taka była miłość wielu hierarchów KK do Boga i Jego Matki :

        ” I w tym przypadku możemy mówić o milionach- masach- katolików, którzy nie chcą być już dłużej karmieni cukierkową figurą Chrystusa czy płaczącej Madonny”.

        Teraz jeszcze kilka krótkich cytatów z książki, w której autor na długo przed Orędziami ostrzegał katolików przed szatańskimi zmianami wprowadzanymi z premedytacją przez zaprzysiężonych szatanowi wyższych rangą duchownych w Watykanie, świadomych tego komu służą i jak te zmiany wpłyną na postrzeganie Nauczania Chrystusa:

        ” Nie może być na przykład- mówił- realnej współpracy między Stolicą Apostolską a ogromną większością chrześcijan, dopóki Rzym nie porzuci uporczywej postawy w podstawowych kwestiach rozwodów, aborcji, antykoncepcji, homoseksualizmu, wyświęcania kobiet, małżeństwa księży i eksperymentów genetycznych na embrionach”.

        O zakonie Jezuitów i Franciszkanów:

        „… , jezuici odegrali wiodącą rolę w odciągnięciu latynoamerykańskich i filipińskich katolików od tradycyjnego Kościoła. Antypapizm stał się wprost wizytówką jezuitów”.

        ” Podczas gdy jezuici odciągnęli miliony katolików od wiary w transcendencję na korzyść teologii humanizmu na Zachodzie i teologii doczesnej rewolucji społeczno- politycznej w Trzecim Świecie, franciszkanie odciągnęli miliony od tradycyjnej pobożności osobistej niegdyś tak charakterystycznej dla katolików. POPIERAJĄC RUCHY CHARYZMATYCZNE, franciszkanie opowiedzieli się za zrewidowanym i odcieleśnionym pojęciem”nowej ziemi” i ” nowego nieba” oraz doczesnym celem osiągnięcia pokoju między wszystkimi ludźmi na ziemi. Wpływy franciszkanów w ruchach New Age, które znalazły żywy oddźwięk wśród protestantów, przyczyniły się do budowy ekumenicznych mostów nieosiągalnych innymi sposobami”.

        I jeszcze o zmianach posoborowych:
        ” Początkowo innowacje posoborowe miały charakter przypadkowy. Wkrótce jednak zmiany nasiliły się, płynąc nieprzerwanym strumieniem, aż wreszcie zalały cały
        Kościół. Bez jakiegokolwiek upoważnienia ze strony papieża czy biskupów pojawiła się armia’ ekspertów liturgicznych’, ‚katechetów’, ‚specjalistów od architektury kościelnej’…”

        Papiestwo czyt. plany masonów:

        ” Zacznijmy od sprawy najważniejszej. Otóż najstarszą i najoporniejszą przeszkodą dla Przyjścia- a w rzeczywistości jedyną przeszkodą , którą musimy traktować bardzo poważnie, przedsiębiorąc poważne środki obrony- jest papiestwo”.

        ” Należy opanować urząd papieski wraz z jego trwałością i niezniszczalnością, przejąć go na własność. Można to osiągnąć przez zagwarantowanie, że osoba piastująca ten urząd będzie człowiekiem, którego możemy wykorzystać dla naszych potrzeb”.

        Dziś już wiemy, że ta osoba „kieruje” już pustą skorupą KK, przed nami więc olbrzymie tsunami, które zbliża się z zastraszającą szybkością.
        Pozdrawiam wszystkich

        • Zorrro said

          Beato
          Dzięki.za twoja wrażliwość i bezkompromisowosc, dziś na czas falszywego proroka Franciszka i antychrysta osobowego tylko taka postawa daje nadzieję na trzymanie sie trudnej, ale jedynej nauki, jaka obowiazywala w kościele szczególnie do SWII.

        • Beata said

          To co stało się w moim życiu w przeciągu ostatnich 3 lat Zorro, to zawdzięczam wyłącznie Panu Bogu i Łasce jakiej mi udzielił, mówię o zaufaniu w Prawdę przekazywaną w Orędziach. Dziś Bóg po raz kolejny potwierdza wszystko to przed czym nas przestrzegał, w nieznanych szerszemu gronu odbiorców publikacjach, książkach, które jakoś „przecierają sobie drogę”, by więcej ludzi było świadomych, jakie niebezpieczeństwo grozi katolikom z serca samego bastionu Boga- Watykanu, niestety.

          Dlaczego dziś wspomniałam o tej akurat książce, ma to związek z głównym wpisem Admina.

          Pierwsza jej strona wskazuje bezpośrednio o czym ona traktuje.

          Malachi Martin

          DOM SMAGANY WIATREM

          POWIEŚĆ O WYPEŁNIANIU SIĘ TRZECIEJ TAJEMNICY FATIMSKIEJ.

          SZCZEGÓŁOWA TEMATYKA;
          – spisek na życie papieża
          -trzecia tajemnica fatimska
          – kryzys Kościoła i papiestwa
          – globalizm
          – Nowy Porządek Świata
          – Rząd Światowy
          – pseudoekumenizm religijny.

          Znane nam tematy, ale niestety rozmiar tego zła jakie wkroczyło do Watykanu jest naprawdę porażający. Najbardziej przygnębiającą dla mnie rzeczą jako czytelnika jest fakt świadomego oddania się szatanowi tak wielu duchownych, ich bezpardonowa walka o władzę i wpływy.Ludzi, którzy powinni być Bogu oddani całym swoim jestestwem, a którzy podpierają się Nim przy każdej nadarzającej się okazji, jednocześnie śmiejąc się z Niego.

          Jednym z bohaterów jest kardynał Mastroianni- chodzi w rzeczywistości o kardynała Agostino Casarolli – sekretarza stanu Stolicy Apostolskiej

          – ze spisu masonerii w Watykanie na początku lat 90-tych zeszłego wieku. Za „Szczerbiec” nr. 2-3, 1996

          CASAROLI Agostino kardynał- Minister Spraw Zagranicznych. Rządził Kościołem i był cał­kowicie odpowiedzialny za Niego, kiedy Jan Paweł II był w szpitalu po zamachu na swoje życie. Zmarły kard. Je­an Villot polecił wymienić mu wszystkich biskupów i zainsta­lować wolnomularzy; d.w. 28 września 1957 r., # 41-076, kryptonim wol­nomularski „CASA „.

          Lista ta jest bardzo długa. Dziś pewnie byłaby kilka razy dłuższa. To powinno być znakiem ostrzegawczym dla wielu z nas.
          To już są fakty, a z faktami się nie dyskutuje.

          Złudzenia co do osoby Franciszka, jego dobrej woli, okażą się wkrótce dla wielu gorzką pigułką do przełknięcia, tylko oby wtedy nie było już za późno.

        • Zorrro said

          Beata
          Uzupełnię jeszcze co do roli Franciszka:
          Jest on nominatem z 2005 roku na papieża wysuniętym przez masona kard Martiniego. Reprezentuje bezpośrednio interesy jednej z lóz masonskich Watykanu.
          Czy sam jest jej członkiem? Na pewno jest czlonkiem przybudowek masonskich Rotary i Lions Club.
          To starczy by uświadomić sobie, że jest on ostatnim na liscie św Malachiasza: zwany Petrus Romanus – tak w wiekach wczesniejszych nazywano jezuitów Petrus Romanus, Bergoglio jest jezuitą. To za jego czasów Rzym ma być zburzony a surowy Sędzia osądzi swój lud.
          Wszystkie jego popełnione herezje potwierdzają, że nie od Boga pochodzi i skradł tron Benedyktowi XVI.
          Pozdrawiam.
          Z

        • Dana said

          Papież Franciszek ma tu grupę anty -fanów.To już wiemy i nie trzeba często o tym opowiadać.Chyba już nikt nie pojedzie do Watykanu.

        • bozena2 said

          Z tego co wiem, Petrus Romum ma być papieżem jak Piotr Apostoł, a Franciszek nie jest zaliczany do Papieży, ktoś podawał z Sybilli na blogu.

        • Wiesia said

          „Mój umiłowany Papież Benedykt XVI jest ostatnim prawdziwym Papieżem na tej ziemi.

          Piotr Rzymianin jest Moim Piotrem, pierwotnym Apostołem, który będzie rządził Moim Kościołem z Niebios pod przywództwem Mojego Przedwiecznego Ojca. Następnie, kiedy Ja przyjdę panować, w Powtórnym Przyjściu, będzie on rządził wszystkimi Bożymi dziećmi, kiedy wszystkie religie staną się Jednym, Świętym, Katolickim i Apostolskim Kościołem.”
          Księga Prawdy

    • Julka said

      Jakoś nie chce mi się wierzyć, że papież kłamał. Tylu jest fałszerzy i poszukiwaczy sensacji. Można kogoś bardzo skrzywdzić. A ten dr to kto?Atak na chrześcijaństwo, w szczególności katolików trwa od dawna i się rozwija.

      • cox21 said

        Ja też jestem co do tego ostrożny. Szatan kolokwialnie mówiąc bardzo się ,,denerwuje” na Fatimę.

  5. zmajcek said

    Jakby ktoś nie widział, ciekawe 2 krótkie filmy o roli związku radzieckiego w wybuchy 2 wojny światowej:


    Wprost od pana „sowieckiego agenta- G. Brauna”. Jak to go niektórzy tytułują.

  6. krzysiek said

    A co to ma się wydarzyć 23 września 2015 r ? Na youtubie aż huczy od tej daty, co mówią na ten temat objawienia ?

    • Piotr said

      Może ekonomiczny kryzys, krach bankowy i gospodarczy? Wg niektórych ma to się dokonać we wrześniu, ale to chyba takie spekulacje. Wg orędzi wiarygodnych rozpocznie się od wybuchu wulkanu we Włoszech.

    • Radosław said

      Święto żydowskie Jom Kippur, dzień pojednania z Bogiem.

    • Leszek said

      Pod koniec września br. ma się ukazać po raz czwarty niezwykle rzadko spotykane zjawisko w Tetradzie 2014-2015 na niebie krwawy księżyc.

      • Bogdan said

        Rozpoczęcie apokalipsy wrzesień – grudzień 2015 https://drive.google.com/file/d/0B3mGG1PycqmPWUJsbGxwLU1CWkE/view?pli=1

        • Julka said

          Jakoś nie wierzę w konkretne daty. Wracam do Pisma świętego, w którym stoi, że dzień nadejdzie jak złodziej. Jedna zostanie zabrana z pola, inna z domu.Proszę mi wybaczyć, ale wierze Jezusowi a nie orędziom. Poza tym czy zauważyliście, że wszyscy nas straszą-malwersanci, złodzieje i mają jakiś w tym cel. Podejrzewam, że wziąć nas za mordę- z zastraszonym ludem pójdzie łatwo.

        • krystynka said

          Julka ja tez wierzę tylko w to co jest napisane w Piśmie Świętym,pare dni temu pisała tutaj nie jaka Basia z informacją,że ostrzeżenie miało być 15.07.2015 i co ? ano nic.Jak swiat się kręcił tak też kręci,jak słonce świeciło tak tez swieci i żyjemy wszystcy tak jak do tej pory.Ostroznie z tymi sensacjami,owszem wierzę,że są prorocy rozsiani gdzieś po świecie,którzy będą głosic co się zbliża,ale konkretnych dat nikt nie zna i kropka.Dat nie ma ,bo nie może byc tak,że ludzie chcieliby jeszcze sobie popić i pojeść,bo odległy byłby czas końca czegoś,bo chrześcijanie maja byc przygotowani zawsze najlepiej jak tylko potrafią i tyle.Resztą zajmie sie sam Bóg,spokojnie Pan zna Nasze mysli,plany wcześniej zanim my pomyślimy.On ,który jest Bogiem żywym wszystkowiedzącym nie powiedziałby co zamierza Swoim wybranym ?na pewno ,Bóg da nam wcześniej czas na przygotowanie się tego co ma nadejść.Amen

    • Julka said

      re: Radosław: nie przeceniajmy świąt żydowskich, mamy swoje. A im zależy na szumu wokół nich. I wszystko skutecznie się wokół nich kręci. Może zaczniemy zamilczać i niech się drą bez odzewu?

  7. Różaniec do Łez Matki Bożej podyktował Pan Jezus Siostrze Amalii z Brazyli, gdy prosiła o łaskę życia dla pewnej osoby, Jezus powiedział do niej wtedy: ” Jeśli chcesz otrzymać tę łaskę, proś mnie ze względu na łzy mojej matki” . Matka Boża wyraziła życzenie, aby w każdej rodzinie odmawiano tą modlitwę o siódmej wieczorem. Jak odmawiamy:
    Na Medaliku
    O Jezu, przybity do krzyża! Padamy do Twoich Stóp i składamy Ci w ofierze Krwawe Łzy Tej, która z najwięk­szą miłością współbolała z Tobą, towarzysząc Ci na Twej bolesnej drodze krzyżowej. Spraw, o Dobry Mistrzu, aby­śmy z miłością pojęli wymowę Krwawych Łez Twojej Najświętszej Matki, a pełniąc Twą Świętą Wolę tu na zie­mi, stali się godnymi wielbić Cię i czcić przez całą wiecz­ność w Niebie. Amen.
    Na dużych paciorkach:
    O Jezu, spójrz na Krwawe Łzy Tej, która umiłowała Cię najmocniej tu na ziemi i nadal najgoręcej miłuje Cię w Niebie.
    Na małych paciorkach: (7x)
    O Jezu, wysłuchaj prośby nasze – przez Krwawe Łzy Twojej Najświętszej Matki.
    Na zakończenie:
    (3x) „O Jezu spójrz…”
    Modlitwa
    O Maryjo, Matko Boleści, Matko Litości, Matko Miło­sierdzia! Zjednocz nasze prośby ze swoimi prośbami, aby Twój Boski Syn Jezus, którego wzywamy, wysłuchał na­sze wołanie, a przez przyczynę Twoich Matczynych Krwa­wych Łez, udzielił nam łask, o które Go błagamy i doprowa­dził nas do szczęścia wiecznego. Amen. Twoje Krwawe Łzy, o Matko Bolesna, kruszą moc szatana! O Jezu, zakuty w kajdany, przez Twoją Boską łagodność uchroń świat przed zagładą! Amen.

    http://www.rosemaria.pl/koronki-medaliki/rozaniec-do-lez-matki-bozej-bialy

  8. przeklejka said

    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/nasa-wypowiedziala-sie-temat-rzekomej-kolizji-gigantyczna-asteroida-ktorej-mialoby-dojsc-w
    ciekawe?
    między 22 a 28 września
    DO ukochanej córkę LUZ DE MARIA
    W San Juan, Puerto Rico
    2015
    Zapraszam do modlitwy o Puerto Rico, to będzie silnie wstrząsnąć.

    DZIECI, NIE CZEKAJCIE więcej. Kiedy księżyc po raz kolejny utrzyma kolor krwi, ugnij kolana PONIEWAŻ BĘDZIE to krok od wielkich tego pokolenia Lamentu

    Jest też o przybliżonym czasie a dotyczy to czwartej tetrady(ostatniej). Ostrzeżenie ostatni znak od Boga dla świata i Izraela.28 września 2015 czyli po tej dacie.
    tutaj wyjaśnienie

    Nie wiem co się wydarzy 23 września 2015r.Ale wiem co wydarzy się 28 września

    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/nasa-wypowiedziala-sie-temat-rzekomej-kolizji-gigantyczna-asteroida-ktorej-mialoby-dojsc-w
    ciekawe?
    między 22 a 28 września
    DO ukochanej córkę LUZ DE MARIA
    W San Juan, Puerto Rico
    z 23 lutego 2015
    „Zapraszam do modlitwy o Puerto Rico, to będzie silnie wstrząsnąć.
    DZIECI, NIE CZEKAJCIE więcej. Kiedy księżyc po raz kolejny utrzyma kolor krwi, ugnij kolana PONIEWAŻ BĘDZIE to krok od wielkich tego pokolenia Lamentu”
    http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://www.revelacionesmarianas.com/english.htm&prev=search

    Jest też o przybliżonym czasie a dotyczy to czwartej tetrady(ostatniej). Ostrzeżenie(napomnienie) ostatni znak od Boga dla świata i Izraela.o nawrócenie świata 28 września 2015 czyli po tej dacie bieg wydarzeń zacznie przybierać na sile jak i rwąca rzeka wyleje się na współczesny świat.
    Coś co było zapisane w zamyśle Boga od samego początku. Jak
    ustawiony zegar ,którego ani na sekundę nie zmieni ani człowiek ani upadły anioł.
    tutaj wyjaśnienie

    I ukażą się znaki na ziemi i na niebie



    Początek października tego roku zapoczątkuje wiele zmian, często zmian gwałtownych, zarówno tych związanych z przyrodą jak i z gospodarką i polityką.
    Dotknie to wszystkich i wszyscy to dostrzegą.
    Czy jesteście na to gotowi?

  9. Adrian said

    United Satanists of America – W Detroit stanie posąg Szatana
    USA czyli United Satanists of America na drodze do piekła! W Detroit wznoszą gigantyczny posąg Szatana!

    Amerykańska sekta „The Temple of Satan” ogłosiła o swoim zamiarze postawienia w Detroit trzymetrowego posągu Baphometa. Odsłonięcie posągu zaplanowano na 25 lipca i na tę „uroczystość” będzie można oficjalnie kupić bilety.

    Za: http://3rm.info/religion/57925-ssha-na-puti-v-ad-v-detroyte-ustanovyat-gigantskuyu-statuyu-satany.html

    • Dana said

      Czego ty tam szukasz Adrianie ?

    • mentronik said

      • Dana said

        Jeszcze więcej szatanów.Może rób to co chwile.

        • halina said

          Czy Ty sie boisz
          diabła sprawcy zła nazywać szatanem
          czy jakiś inny problem masz ….
          Gdy toczy sie bój
          Naszego Króla z wrogiem szatanem
          to nie sposób jest walczyć w szeregach Jezusa
          by nie mówić
          gdzie jest
          co robi
          i co zamierza
          wróg Boga i człowieka

          Prawdą jest
          że on chciałby sie ukryć
          przed naszą uwagą i świadomością
          byśmy mu dali swięty spokój
          Ale on nie będzie miał świętego spokoju
          wciąż będzie wywlekany na swiatło dzienne
          i oskarżany przed Boża Sprawiedliwością
          o wszystko czego dokonał w człowieku i swiecie
          by otrzymał zasłużoną karę
          i był obciążony winą za wszelkie zło .

        • Dana said

          hALINO CZY TOBIE TO SPRAWIA JAKĄŚ PRZYJEMNOŚĆ ?

        • Dana said

          Halino

  10. jamek said

  11. Leszek said

    Pan Jezus nt. Medjugorje w „Prawdziwym Życiu w Bogu” V. Ryden:
    1. …– Uwielbiaj Mnie! Kochaj Mnie! Mój Święty Krzyż w Medziugorju jest Żywy i w płomieniach. Pobłogosławiłem tej ziemi, udzielając Moich Łask poprzez Moją Matkę, która jest Arką Przymierza Moich Boskich Dzieł.
    Bóg dawał mi w minionych dniach wizję ogromnego Krzyża na górze. Krzyż był w płomieniach, jednak nie tak, jakby się zapalił, lecz jakby Sam był uformowany z ognia, który nie gaśnie, nie wyczerpuje się i lśni.
    – Posłuchaj Mnie. W niedługim czasie sprawię, że zegnie się kolano niewierzących na tej samej górze. Mój Święty Krzyż jest Żywy, z żywego płomienia.
    Zapytałam Pana o znaczenie ognia, który był tu przedstawiony. Odpowiedział mi: «ŻYCIE!»
    – Vassulo, Czas jest bliski, bliższy niż kiedykolwiek. O PRZYJDŹCIE DO MNIE, UMIŁOWANI! Przyjdźcie do Mnie! Ja jestem Drogą, Prawdą i Życiem! Przyjdźcie do Mnie teraz, kiedy jest jeszcze na to czas, kiedy trawa jest jeszcze zielona, a kwiaty rozwijają się na drzewach, o przyjdźcie!…Stworzenia, powróćcie do Mnie, gdy wieje jeszcze wiosenny wiatr i kiedy jest jeszcze czas na wasze nawrócenie! Ach, Vassulo, czas prawie że się skończył! To, co ma nadejść, jest tak bliskie was!
    Kiedy Jezus wypowiadał te słowa, zobaczyłam w wewnętrznej wizji mocny wiatr, ciepły i trujący, który wiał na nas i na przyrodę, pozostawiając po swym przejściu jedynie śmierć. Wszystko, czego dotknął, pozostawało bez życia… (4.05.1988)
    http://www.voxdomini.com.pl/tlig/oredzia.php?z=24

    2. … Szatan rozwścieczony z powodu objawień w Medziugorju, usiłuje wszystkich was oszukać i przekonać, że te Boskie Dzieła nie pochodzą ode Mnie… (3.06.1988)
    http://www.voxdomini.com.pl/tlig/oredzia.php?z=25

    Z relacji Vassuli z drogi w Wielki Czwartek, 23.03.1989r. do Garabandal:
    Opuściliśmy Biarritz, żeby pojechać do Garabandal. Matka Boża znalazła nam przewodnika mówiącego po hiszpańsku i znającego dobrze okolicę. … Zastanawiałam się, po co tam jechałam, nie znajdowałam żadnego wyjaśnienia. Może po to, by ‘uświęcić Garabandal’, jak prosił mnie o to Jezus przed ponad rokiem? … W końcu dotarliśmy do Garabandal. Udaliśmy się do kościoła, w którym odprawiano akurat Mszę św. W kościele, naprzeciw mnie znajdowała się figura Najświętszego Serca Jezusa, a po prawej stronie – Maryja z otwartymi ramionami. Usłyszałam Maryję mówiącą: ‘Dziękuję za przybycie do Mnie.’ Odpowiedziałam z radością: ‘Dziękuję, że doprowadziłaś mnie tutaj, do Ciebie’. …
    Zanim opuściłam Biarritz, wahałam się, czy wziąć ze sobą figurę Matki Bożej Fatimskiej, która w zasadzie zawsze mi towarzyszy. Postanowiłam ją zostawić aż do powrotu do Biarritz. Bałam się, że potłucze się w czasie podróży. A co zobaczyłyśmy na półeczce w przedpokoju? Kopię figury Matki Bożej Fatimskiej, tej samej wielkości! Nigdy mnie nie opuściła… Od Fatimy aż po Garabandal. Nie miała różańca w rękach. Miałam jeden zapasowy w torebce: różaniec z Medziugorja. W Garabandal zawiesiłam różaniec z Medziugorja na rękach Matki Bożej Fatimskiej! Trzy miejsca objawień Matki Bożej zostały tu w ten sposób połączone…
    http://www.voxdomini.com.pl/tlig/oredzia.php?z=32

    • bozena said

      Dziekuje Leszku za te fragmenty!

      • Gosia 3 said

        Ja także Leszku Ci dziękuję za pracę dla Jezusa, która wielu zaprowadziła bliżej jego poznania. Szczęść Ci Boże!!!

    • Leszek said

      Dodałbym jeszcze i to, że spośród wszystkich spisanych przez ks. Gobbi Orędzi (a było ich 604) Matki Bożej do Jej umiłowanych synów, Kapłanów, jest jedno ,(już kiedyś o tym pisałem), w którym sama Matka Boża, mówi wyraźnie, acz domyślnie (bo nie wymienia tej miejscowości z nazwy) o Medjugorje. Mianowicie jest to Orędzie nr 298 z 14.11.1984r. dane w trakcie Rekolekcji w formie Wieczernika dla kapłanów z K. R. M. posługujących się językiem słoweńskim i chorwackim w dawnej Jugosławii, Zagrzebiu, w którym to Orędziu tak m.in. mówi(ła):
      …Jesteście na tej ziemi, gdzie Moi synowie cierpią i niosą jarzmo niezliczonych boleści. Jest to ziemia bardzo umiłowana i ochraniana przeze Mnie, a także bardzo zagrożona ze strony Mojego i waszego przeciwnika. … Jestem Królową Pokoju. Dziś bardziej niż kiedykolwiek zagraża ludzkości niebezpieczeństwo wojny i ogromnego zniszczenia. Zwróćcie więc na Mnie swe spojrzenie! Ja bowiem otrzymałam od Boga zadanie przyniesienia światu Pokoju. Dlatego proszę was, byście błagali o niego w modlitwach stałych, pełnych ufności i zanoszonych wraz ze Mną. Odmawiajcie zwłaszcza Różaniec Święty. Dzięki niemu możecie otrzymać od Pana wielką łaskę przemiany serc, aby wszystkie otwarły się na miłość i dobroć. W ten sposób pokój wejdzie w serca ludzi, rozszerzy się w rodzinach, narodach i na całym świecie.
      W tych bardzo niespokojnych czasach… Ja Sama w y b r a ł a m t ę z i e m i ę, a b y ukazywać się na niej w nowy, dłuższy i wspanialszy sposób. Uczyniłam to, aby dać wam pewny znak Mojej matczynej obecności oraz udzielić radości i pociechy w waszych tak wielkich cierpieniach.
      Czyste serca potrafią Mnie zobaczyć. Ubodzy, mali, prości umieją Mnie słuchać. Pokorni, chorzy i grzesznicy potrafią Mnie znaleźć. …
      Objawiam się, aby wam wskazać drogę zbawienia. Jest nią droga powrotu do Boga. Jeśli ludzkość nie przyjmie Mojego matczynego zaproszenia do powrotu do Pana, zginie bezlitośnie. Dlatego też powtarzam wam wciąż w Moim bolesnym przesłaniu: kroczcie drogą waszego powrotu do Pana. Nawracajcie się, ponieważ jeszcze tylko k r ó t k i c z a s będzie sprzyjał nawróceniu! Nawracajcie się i powróćcie do waszego Boga!…
      http://www.voxdomini.com.pl/gobbi/84.htm

      • Leszek said

        Ojej! Zapomniałem korzystając z nadarzającej się okazji pozdrowić Was, Drogie w Panu Siostry/Niewiasty: Bożenę i Gosię3, a także Szafirka, no i rzecz jasna pozostałe dzielne Niewiasty! (Prz 31,10)

        • szafirek said

          Leszku, dziękuje za pozdrowienia i za Twoje wpisy.Również pozdrawiam Ciebie serdecznie.
          Błogosławionego dnia życzę Wszystkim.

      • Okto said

        Cieszy mnie to, że większość z nas na blogu traktuje objawienia z Medjugorje za prawdziwe, każdy z nas czuję sercem, że są one cudownym kultem Matki Boskiej i wyrażają Jej chwałę! i nie zaprzeczy temu żadna władza….

      • Kasia said

        osobiscie w Medjugorje bylam trzy razy. doznalam tam uzdrowienia duchowego i obecnosci Matki Bozej (stalismy przy krzyzu gdzie nie bylo ani jednego zywego kwiatka a pachnialo tak intensywnie kwiatami, ze takiego zapachu jeszcze nigdy nie czulam). Mnie nikt nie wmówi glupot ze Medjugorje nie jest prawdziwe. Otrzymalam tam tyle lask, ze do konca zycia sie nie bede w stanie odwdzieczyc naszej kochanej Matuli za wstawiennictwo.

        Pozdrawiam Was kochani Blogowicze🙂

        • Znawca 2012 said

          Byłem tylko 1 raz w 2014r (2/3 sierpnia) z rodziną mojej córki (w określonym celu). Nigdy nie myślałem, że będę w Medjugorie za co dziękuję Mateńce Bożej. Potwierdzam-wspaniale pachniało szczególnie w południe.

  12. Dana said

    III. 13 lipca 1917 – trzecie objawienie się Matki Bożej

    13 lipca 1917 r. krótko po naszym przybyciu do Cova da Iria do dębu skalnego, gdy odmówiliśmy różaniec z ludźmi licznie zebranymi, zobaczyliśmy znany już blask światła, a następnie Matkę Boską na dębie skalnym.

    – „Czego sobie Pani ode mnie życzy?” – zapytałam.
    – „Chcę, żebyście przyszli tutaj 13 przyszłego miesiąca, żebyście nadal codziennie odmawiali różaniec na cześć Matki Boskiej Różańcowej, dla uproszenia pokoju na świecie i o zakończenie wojny, bo tylko Ona może te łaski uzyskać”.
    – „Chciałabym prosić, żeby Pani nam powiedziała, kim jest i uczyniła cud, żeby wszyscy uwierzyli, że nam się Pani ukazuje”.
    – „Przychodźcie tutaj w dalszym ciągu co miesiąc! W październiku powiem, kim jestem i czego chcę, i uczynię cud, aby wszyscy uwierzyli”.

    Potem przedłożyłam kilka próśb, nie pamiętam, jakie to były. Przypominam sobie tylko, że Nasza Dobra Pani powiedziała, że trzeba odmawiać różaniec, aby w ciągu roku te łaski otrzymać. I w dalszym ciągu mówiła:
    – „Ofiarujcie się za grzeszników i mówcie często, zwłaszcza gdy będziecie ponosić ofiary: O Jezu, czynię to z miłości dla Ciebie, za nawrócenie grzeszników i za zadośćuczynienie za grzechy popełnione przeciwko Niepokalanemu Sercu Maryi”.

    Przy tych ostatnich słowach rozłożyła znowu ręce jak w dwóch poprzednich miesiącach. Promień światła zdawał się przenikać ziemię i zobaczyliśmy jakby morze ognia, a w tym ogniu zanurzeni byli diabli i dusze w ludzkich postaciach podobne do przezroczystych, rozżarzonych węgli, które pływały w tym ogniu. Postacie te były wyrzucane z wielką siłą wysoko wewnątrz płomieni i spadały ze wszystkich stron jak iskry podczas wielkiego pożaru, lekkie jak puch, bez ciężaru i równowagi wśród przeraźliwych krzyków, wycia i bólu rozpaczy wywołujących dreszcz zgrozy. (Na ten widok musiałam krzyczeć «aj», bo ludzie to podobno słyszeli.) Diabli odróżniali się od ludzi swą okropną i wstrętną postacią, podobną do wzbudzających strach nieznanych jakichś zwierząt, jednocześnie przezroczystych jak rozżarzone węgle.
    Przerażeni, podnieśliśmy oczy do Naszej Pani szukając u Niej pomocy, a Ona pełna dobroci i smutku rzekła do nas:
    – „Widzieliście piekło, do którego idą dusze biednych grzeszników. Żeby je ratować, Bóg chce rozpowszechnić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca. Jeżeli się zrobi to, co wam powiem, wielu przed piekłem zostanie uratowanych i nastanie pokój na świecie. Wojna zbliża się ku końcowi. Ale jeżeli ludzie nie przestaną obrażać Boga, to w czasie pontyfikatu Piusa Xl rozpocznie się druga wojna, gorsza. Kiedy pewnej nocy ujrzycie nieznane światło, (ma na myśli nadzwyczajne światło północne, które widziano w nocy 25 stycznia 1938 r. w całej Europie, także w Polsce. Łucja uważała je wciąż za znak obiecany z nieba) wiedzcie, że jest to wielki znak od Boga, że zbliża się kara na świat za liczne jego zbrodnie, będzie wojna, głód, prześladowanie Kościoła i Ojca Świętego.
    Aby temu zapobiec, przybędę, aby prosić o poświęcenie Rosji memu Niepokalanemu Sercu i o Komunię św. wynagradzającą w pierwsze soboty. Jeżeli moje życzenia zostaną spełnione, Rosja nawróci się i zapanuje pokój, jeżeli nie, bezbożna propaganda rozszerzy swe błędne nauki po świecie, wywołując wojny i prześladowanie Kościoła, dobrzy będą męczeni, a Ojciec Święty będzie musiał wiele wycierpieć. Różne narody zginą. Na koniec jednak moje Niepokalane Serce zatriumfuje. Ojciec Święty poświęci mi Rosję, która się nawróci i przez pewien czas zapanuje pokój na świecie. W Portugalii będzie zawsze zachowany dogmat wiary itd. Tego nie mówcie nikomu; Franciszkowi możecie to powiedzieć. Kiedy odmawiacie różaniec, mówcie po każdej tajemnicy: „O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy, zachowaj nas od ognia piekielnego, zaprowadź wszystkie dusze do nieba, a szczególnie te, które najbardziej potrzebują Twojego miłosierdzia”.

    Nastała chwila ciszy, a ja zapytałam:
    – „Pani nie życzy sobie ode mnie niczego więcej?”
    – „Nie, dzisiaj już nie chcę od ciebie niczego więcej”.

    I jak zwykle uniosła się w stronę wschodu, aż znikła w nieskończonej odległości firmamentu.

    http://www.sekretariatfatimski.pl/fatima-objawienia/397-objawienia-matki-boej-w-fatimie-1917

  13. Dana said

    OBJAWIENIA MATKI BOŻEJ RÓŻY DUCHOWNEJ
    W MONTICHIARI KONTYNUACJĄ FATIMY

    Montichiari, z dzielnicą Fontanelle, jest miasteczkiem w Płn we Włoszech, oddalonym o 20 km od Brescii, gdzie urodził się papież Paweł VI. Leży ono u stóp Alp Włoskich, w żyznej dolinie Padu. Wyraz „montichiari” znaczy „jasne góry”. Na wysuniętym wzniesieniu znajduje się stary zamek ku czci MB i otaczany czcią kościół św. Pankracego.

    Życzę sobie, aby trzynasty dzień każdego miesiąca był obchodzony jako dzień Maryjny, do którego winno trwać przygotowanie w modlitwie przez 12 poprzedzających go dni”.

    Następnie, z wyrazem wielkiej radości, Najświętsza Dziewica dodała: „W tym dniu ześlę na te wszystkie instytuty religijne, zgromadzenia zakonne i kapłanów, od których doznam czci, bezmiar łask i obdarzę ich wszystkich wielką świętością stanu. Życzę sobie, aby 13 lipca każdego roku poświecony był czci Róży Duchownej – Rosa Mystica”.

    https://gloria.tv/?media=368754

    • Dana said

    • Dana said

      Drugie objawienie miało miejsce 1 lipca,
      a trzecie 13 lipca 1947 roku. Podczas tegoobjawienia Pierina Gilli usłyszała orędzie:

      Jestem Matką Jezusa i Matką was wszystkich.
      Pan mnie przysyła, aby rozpowszechnić jak najbardziej nabożeństwo maryjne w instytutach i kongregacjach religijnych (…) oraz wśród kleru.
      Wszystkim, którzy mnie czczą obiecuję moją opiekę, odnowienie powołań, mniej odszczepieństwa i wielkie pragnienie świętości.
      Niech każdy 13 dzień miesiąca będzie dniem modlitwy poświęconym Maryi i przygotowywanym przez pierwsze 12 dni miesiąca.
      Sprawię, że dzień ten obfitować będzie w łaski i powołania.

  14. Darek said

    Luterański „biskup” dla Wyborczej: „In vitro godziwe. Katolicy przekraczają ramy ruchu ekumenicznego”

    W „Gazecie Wyborczej” nie ustaje pokazywanie nauczania Kościoła jako wstecznego i reakcyjnego. W celu zdyskredytowania katolickiej moralności w zaprzęg jej krytyków włączony został „biskup” Marcin Hintz, hierarcha „Kościoła” Ewangelicko-Augusburskiego. Podkreśla poparcie swojej wspólnoty dla procedury „in vitro” oraz wyraża swoje zastrzeżenia wobec hierarchii rzymskokatolickiej, która „wypowiada się w imieniu wszystkich chrześcijan”.

    Gazeta Adama Michnika oczywiście nie zaznacza w nagłówku, że wywiad przeprowadzono z hierarchą protestanckim, zatem na pierwszy rzut oka wynika, że jest to rozmowa z jeszcze jednym liberalnym hierarchą katolickim.

    – W 2009 r. synod Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Polsce przyjął niemal jednogłośnie, przy jednym tylko głosie wstrzymującym, oświadczenie w sprawie dopuszczalności stosowania metody in vitro. Stwierdzamy w nim, że Kościół luterański w RP akceptuje stosowanie metody in vitro jako sposobu leczenia niepłodności i widzi w niej formę wspierania wartości rodzinnych i działania dla dobra rodziny – relacjonujemy „biskup” Hintz. Jednakże w dalszej części wywiadu podkreśla, że „dokumenty etyczne tworzone przez synod nie mają mocy oficjalnego nauczania”. W istocie protestantyzmu leży wszak dokonywanie przez każdego wiernego samodzielnej oceny moralnej konkretnych czynów. „Kościół” luterański nie bierze na siebie odpowiedzialności przed Bogiem za swoje nauczanie, ale poszczególni członkowie tej wspólnoty „odpowiedzą przed Bogiem” za swoje niewłaściwe wybory moralne, nawet jeśli są zgodne z nauką ich wspólnoty. „Biskup” Marcin Hintz wyraził również swoją radość z powodu przegłosowania przez Sejm i Senat ustawy o in vitro.

    Ani przeprowadzająca wywiad Dorota Steinhagen ani też luterański hierarcha nie doprecyzowują kiedy biskupi katoliccy wypowiadali się w imieniu nie tylko Kościoła, ale też innych wspólnot chrześcijańskich. Spotyka się to jednak z miażdżącą krytyką „biskupa”. – Nie tylko luteranie, ale i też część prawosławia akceptuje metodę in vitro – stwierdza Marcin Hintz. – Wypowiadanie się niektórych hierarchów Kościoła rzymskokatolickiego w imieniu całego chrześcijaństwa przekracza nie tylko debatę bioetyczną, ale też i ramy ruchu ekumenicznego – ubolewa heretycki „biskup”. Możliwość wypowiadania się w imieniu całego chrześcijaństwa uzależnia od… zgody Światowej Rady Kościołów!

    Krytyce ze strony protestanckiego hierarchy poddany został także Jan Paweł II: – Działania papieża nie doprowadziły do przełomowych zmian w pojmowaniu możliwości budowania wspólnoty między Kościołami. Hintz ubolewa, że Jan Paweł II przy formułowaniu dokumentów nie przyjmował głosów innych „Kościołów”. Określił bioetyczne nauczanie papieża-Polaka jako „zachowawcze” i stwierdził, że polscy biskupi głoszą tezy z nim zgodne.

    Przy okazji krytyki papieża i episkopatu „oberwało się” także członkowi komisji bioetycznej ks. prof. Franciszkowi Longchamps de Bérier. Dziennikarka przypomniała jego wypowiedź o „bruździe dotykowej”, którą charakteryzują się niektóre dzieci poczęte tą metodą, co protestancki „biskup” skomentował jako nie mające poparcia w nauce i „czysto ideologiczne”.

    Źródło: „Gazeta Wyborcza”

    Read more: http://www.pch24.pl/luteranski-biskup-dla-wyborczej–in-vitro-godziwe–katolicy-przekraczaja-ramy-ruchu-ekumenicznego,36943,i.html#ixzz3fnx6q159

    • cox21 said

      ,,Wyborcza” nadaje się tylko do wychodka.

      • Darek said

        Lepiej nie , bo trzeba ją kupić a w ten sposób utrzymuje się tych zdrajców (choć mam świadomość że i tak są utrzymywani z zewn.)

        • cox21 said

          Moi rodzice robili tak za komuny. Gdy brakowało papieru toaletowego, kupowali ,,Trybunę Ludu”

        • Darek said

          U mnie było to samo🙂

        • Zorrro said

          Wolałem lokalne komunistuczne gazety, bo Trubuna byla drukowana na najlepszym, papierze i groziło pokaleczenie skąd inaąd wrażliwej części ciała.

      • Piotr2 said

        Lepiej nie. Jest w niej tyle jadu i trucizny, które mogą wniknąć jak czopek do organizmu.🙂

        Pozdrawiam

    • Okto said

      Dumny jestem jeszcze z tego, że Episkopat Polski idzie za głosem nauczana Jana Pawła II, wypowiedź tego biskupa traktuję jako heretycką…w imię posiadania dziecka morduje się na drodze selekcji inne….znam wiele par, które wymodliły sobie dziecko…no cóż okazuje się, ze ruch ekumeniczny może być zakładnikiem dla Kościoła Katolickiego… „In vitro godziwe. Katolicy przekraczają ramy ruchu ekumenicznego”

  15. Andrzej C said

    BEZPŁCIOWY AKT EWY KOPACZ

    http://c.wrzuta.pl/wi2352/0a158338001d87635260481a

    Jadąc z centrum Warszawy w stronę Piaseczna, bardzo długą ulicą Puławską, mijamy wiele nowych, eleganckich budynków. Niektóre z nich to prywatne kliniki lekarskie. Większość wyrosła w ostatnich latach, za czasów minister zdrowia Ewy Kopacz. Przynajmniej kilka z nich zajmuje się leczeniem bezpłodności, bo tak oficjalnie nazywa się ta część medycznego biznesu, która to tzw. „leczenie” sprowadza do stosowania metody in vitro. Nie byłoby tych klinik, gdyby nie polityka finansowania z budżetu państwa produkcji dzieci poczętych poza organizmem matki.

    Polska wkroczyła w ciemną stronę świata, podążając za tzw. państwami nowoczesnymi, jak np. Anglia. Od 1990 roku, jak podaje brytyjski departament zdrowia, za pomocą in vitro wyprodukowano ponad 3 mln 800 tysięcy ludzkich istnień, zwanych oficjalnie embrionami. Ale do 2006 roku światło Boże ujrzało jedynie 122 tysiące dzieci. Reszta, 3 mln 678 tysięcy, umarła w mrokach ciemności, w milczeniu świata pozbawionego prawdy i dobra. Oto dowód na koszmar metody in vitro, zapłodnienia „na szkle”.

    Źródło: http://niepoprawni.pl/blog/aleszumm/bezplciowy-akt-ewy-kopacz

    ©: autor tekstu w serwisie Niepoprawni.pl | Dziękujemy!🙂. <- Bądź uczciwy, nie kasuj informacji o źródle – blogerzy piszą za darmo, szanuj ich pracę.

    • halina said

      Zadaję sobie pytanie —-czemu w rodzinach chrzescijańskich jest lansowana moda by niszczyć wszystko to co jest podstawą rodziny Bogiem silnej co wypływa z nauki Chrystusowej —-

      Zastanawiam sie czy w rodzinach
      żydowskich i muzułmańskich jest taki sam proceder niszczący sprawe przekazywania nowego życia
      jak w chrześcijańskich rodzinach .

      Bo wśród żydów jest moda by mieć dużo dzieci
      A więc aborcja nie wchodzi w rachubę
      chyba że w małym procencie .

      W muzułmańskich rodzinach jest wiele dzieci
      Tam także jest ograniczona aborcja .

      W chrzescijańskich rodzinach jest mało dzieci
      promowana jest aborcja
      tabletki wczesnoporonne
      antykoncepcja szkodliwa
      a gdy zostanie zniszczony organizm kobiety w sprawach rozrodczych
      stosuje sie inwitro

      Czemu chrześcijańskie rodziny
      przyjmują to i stosują na wielką skalę

      Czyżby to był efekt utraty wiary?

      A więc rodziny chrzescijańskie zostaja zwyciężone
      przez podstęp i kłamstwo szatana
      bo jej członkowie maja osłabiona wiarę
      i zamiast trwać w wierności nauce Chrystusowej
      ulegają procederowi odrzucania współpracy z Bogiem
      i wprowadzają rozwiązania z piekła rodem
      I taka rodzina jest odcinana od łask pomocy z Nieba
      i pogrąża sie sama i jej potomstwo w ciemnościach
      jest odrywana od Chrystusa
      mimo iz została zawarta przed Jego ołtarzem
      by z Nim współpracować

      Dochodzę do wniosku że
      jest to sposób szatana na ukradnięcie Chrystusowi rodzin
      by w każdej mieszkał własnie on szatan
      by te rodziny pracowały dla niego
      By nie mógł Jezus przebywać w żadnej rodzinie tak jak przebywał w św rodzinie z Nazaretu
      w której czuł sie szczęśliwym
      By Bóg nie mógł utworzyć najmniejszej komórki społeczeństwa w której jest prawidłowa wspólpraca z Bogiem
      taka jaka była w św Rodzinie z Nazaretu .
      By Bóg nie mógł dokończyć Swego Dzieła odzyskania człowieka z rąk szatana
      bo nie będzie miał z kim współpracować .
      I zostanie zmuszony do zniszczenia wszystkiego

      A że w Polsce jest jeszcze zachowywane
      to co wypływa z wierności nauce Chrystusowej
      to jest to spychane do zaścianka i zacofania .
      Jest opluwane i wyszydzane
      tylko po to
      by złamać wole człowieka
      i zmusić ją do zaakceptowania tego co niewłasciwe
      i dostosować sie do tego co podsuwa szatan
      By świadomośc przyjęła do realizacji
      właśnie to co odcina od współpracy z Bogiem

      Chryste Królu
      przepraszam Cię za stan rodzin
      uwikłanych w podstęp szatana
      proszę ratuj Polskie rodziny
      proszę udziel pomocy i łaski
      proszę niechaj Duch św wypełni wszystkie rodziny
      zawarte przed Twoim ołtarzem
      i uwolni je od działania szatana .
      Niechaj to co było rozpoczęte w Twojej obecności
      Tobie służy i podąża Twoją drogą zgodnie z Twoim życzeniem
      Niechaj będzie chronione przez Ciebie przed egoizmem nienawiścią i wszelką ingerencją szatana
      Niechaj to co zostało zawarte z miłości służy miłości
      Byś Ty Królu mógł byc szczęśliwym w każdej rodzinie
      zawartej w Twojej obecności
      bo panuje tam miłośc zgoda zrozumienie szczerośc
      i wszystko to co charakteryzowało i zdobiło
      Twoją św Rodzinę z Nazaretu

    • Dana said

      Wczoraj w TV pani Kopacz jechała pociągiem i spotkała położną i powiedziała ,że to trudna praca bo jej córka jest ginekologiem – położnikiem .

  16. Andrzej C said


    http://demotywatory.pl/4525968/Koszmar-in-vitro

  17. szach42 said

    petycja w sprawie dokńczenia ekshumacji na Łączce oraz godnego upamiętnienia Żołnierzy Wyklętych
    Podpisz.
    http://s506238835.website-start.pl/petycja/

  18. pio0 said

    Piękno stworzenia przez Pana Boga.
    Polecam włączyć w wysokiej rozdzielczości ( po wciśnięciu play-prawy dolny róg-ikonka z kołem zębatym czyli ustawienia- jakby ktoś nie wiedział🙂 )

    • Okto said

      Również uznaję, że to arcydzieło Boże….

      • pio0 said

        Polecam oglądnąć ten film, można zobaczyć jak małym proszkiem jesteśmy przy wszechświecie, nie mówiąc, że Bóg jest niepojęcie potężniejszy niż cały wszechświat.

        „Panie! czymże ja jestem przed Twoim obliczem?
        Prochem i niczym:
        Ale gdym Tobie moją nicość wyspowiadał,
        Ja, proch, będę z Panem gadał”.

        • Okto said

          To o czym mówisz jest prawdą…też tak czuję…..myślę, że my poznaliśmy tylko rąbek tajemnic Bożych….jedno mnie u Boga wprawia w zakłopotanie, wręcz w zdumienie – zachowując taką władzę absolutną i wiedzę Jezus jest wobec człowieka tak pokorny

        • halina said

          Bo pragnie
          by człowiek z własnej nieprzymuszonej woli
          Go pokochał szczerze
          i zapragnął wraz z Nim Królem
          budować Królestwo Miłości .

          Gdyby człowiek ujrzał potęgę Króla Jezusa
          to w lęku padłby na kolana .
          A milsza jest Bogu współpraca z stworzeniem
          które sczerze kocha
          niż z tym które jest przymuszone do współpracy

          A w dodatku Bóg dał człowiekowi wolna wole wyboru
          i cały czas szanuje ją .

          To tylko szatan zniewala oszukuje zmusza ubezwłasnowalnia kradnie podstępem i kłamstwem

      • Leszek said

        To co to pisał Okto: …myślę, że my poznaliśmy tylko rąbek tajemnic Bożych…
        znajduję potwierdzenie w Piśmie Świętym, a konkretnie w Księdze Mądrości Syracha:
        1. „Jakże godne ukochania są wszystkie Jego dzieła i zaledwie iskierką są te, które poznajemy/dane jest nam poznać/zaledwie iskrą są te, które można zobaczyć” (Syr 42,22) i
        2. „Istnieje wiele tajemnic jeszcze większych niż te, widzimy bowiem tylko nieliczne Jego dzieła” (43,32).

        Bogu w Trójcy Jedynemu po Trzykroć Świętemu, Stwórcy tego, co jest i istnieje niech będzie chwała, cześć i uwielbienie teraz i w wieczności. Amen.

  19. Andrzej C said

    Grecja jak Niemiecko-Brukselskie Terytorium Powiernicze. Aby podbić jakiś kraj, nie potrzeba dywizji komandosów, nie trzeba tanków, wystarczy użyć banków

    W ramach tzw. Funduszu Prywatyzacyjnego, który ma obejmować greckie fabryki, wyspy, a nawet źródła mineralne, nie mówiąc o sieciach przesyłowych czy portach. Wyceniono go na kwotę 50 mld euro. Wszystko co da się sprywatyzować z greckiego majątku ma pójść na spłatę długów wobec rządów oraz dla banków. Jedynie 5 procent środków ma pójść dla Grecji. Ten drakoński dyktat Trojki, a głównie Niemiec wobec Grecji, mimo oczywistych błędów popełnionych przez zdemoralizowane i sprzedajne greckie elity niczego oczywiście nie załatwia. Długi Grecji będą jeszcze wyższe, bieda jeszcze większa, a ład społeczny jeszcze bardziej zagrożony. Wymagania i surowe reformy wytyczone dla Grecji są nie do zrealizowania przez lata. Ciekawe kto teraz będzie miał zaufanie do niemieckiej solidarności i niemieckiej kuracji na odchudzanie.

    http://wpolityce.pl/polityka/259151-grecja-jak-niemiecko-brukselskie-terytorium-powiernicze-aby-podbic-jakis-kraj-nie-potrzeba-dywizji-komandosow-nie-trzeba-tankow-wystarczy-uzyc-bankow

    • mentronik said

      To niesamowite z jaka prostota ich wyrolowali . Wiec odwierty niedlugo pujda w ruch bo maja tam podobno kapitalne zloza wokol tych wysp

      • halina said

        Ich wyrolowali ?
        A co z nami zrobili ?
        Przecież jesteśmy w takiej samej sytuacji a może i gorszej .
        Bo my mamy już wszystko wysprzedane .
        A tam przejmuja na własnośc pod przykrywką prawa
        to co należy do rdzennej ludności .
        No i stary mechanizm zadziała
        Tubylcy staja sie niewolnikami tych
        którzy chcą byc panami podbitego narodu
        w walce ekonomicznej .
        Dali sie podejść wiec zostali pokonani .

        Jedno pytanie —–czy jest gdzieś jakiś naród wolny od ich pułapek zniewolenia i zniszczenia ?

        Chyba Węgry mówią NIE .
        I nie chca jeść z ich miski zatrutej strawy .
        Daj im Boże by nie ulegli
        niechaj przynajmniej oni będą szczęsliwi prawdziwą wolnością .
        Bo nas sprzedano
        I o wolność będziemy musieli zawalczyć u boku Chrystusa Króla .

        • szach42 said

          u nas już to wszytko ,przed czym Grecy jeszcze się bronią, jest. Dług porównywalny z Greckim a może nawet większy, banki w obcych rękach, emerytura tylko dla długowiecznych, watt 23 %…To dlatego nie trąbią o kryzysie u nas . Ale jakby PiS doszedł do władzy na jesieni i prubował zablokować sprzedaż polskiej ziemi cudzoziemcom, albo prywatyzację lasów państwowych (to jedyne dobro,które jest jeszcze w polskich rękach), to zaraz się okaże ,że jesteśmy największymi w Europie bankrutami . Dopuki okradają nas a my cicho siedzimy, to nie mówią o kryzysie w Polsce.
          Gdybyśmy potrafili zanieść Europie Chrystusa, to pewnie świat wyglądał by inaczej. Ale my albo nie chcieliśmy, albo nie potrafiliśy zanieść im wiarę. Jednym słowem, zawiedliśmy JPII .Nie podjęliśmy zadania. Konsekwencje spadną również na nas,gdyż komu więcej dano, od tego więcej się wymaga

        • halina said

          Mimo władzy szatana w XX wieku
          narod Polski jest ostoja wiary
          Nie zostal zdobyty nie stracil wiary
          Narod stawia opor temu co szatan ze soba niesie

          Jest bez rzadu bez episkopatu
          ale w nim jest Duch sw
          i wspolpraca z Chrystusem Krolem
          i Matenka Krolowa.

          Mimo takiej nagonki i przeszkod od szatana
          nadal utrzymuje sie na drodze prawidlowej wspolpracy
          z Bogiem .
          Walczy jak moze o Chrystusa Krola .
          pomalutku rozswietlaja sie serca Boza Jasnoscia i zrozumieniem Bozej Prawdy

          A wiec ma do kogo przyjsc Chrystus Krol
          i z kim budowac Krolestwo Milosci .

          Zostal utrzymany przyczulek
          y ktorego wyjdzie Krol i bedzie prowadzil
          wszystko na chwale Boga Ojca .

        • Słavko said

          Po Grecji przyjdzie i czas na nas. Grecy jeszcze mogli zaszaleć i korzystać z dodatków jakie dawała im UE. A My – od razu cugle w postaci kas fiskalnych, gdzie się tylko da i wzmożone kontrole skarbówki. Bicz państwowy czuje się wszędzie. Śruba jest przykręcana coraz bardziej. Cypr, Grecja, Polska to pola doświadczalne gdzie wprowadza się „nowoczesny” dyktat.
          Zabawne jest to że Tusk nie dopuścił do tego żeby Cipras i Merkel wyszli z pokoju bez porozumienia.
          Prawdziwy wódz UE. :)))

  20. mentronik said

    • Ostatnio mieliśmy „koniunkcję” Jowisza i Wenus.
      Cytat z 12:32
      W drugim roku przed Chrystusem dwie planety znajdowały się prawie w idealnym położeniu.

      • Sprawdziłem – to widzieli mieszkańcy Jerozolimy w 2 roku przed Chrystusem.

        • Dodam, iż przed Narodzinami Zbawiciela zjawisko obserwowało się patrząc na wschód tuż przed wschodem słońca (poprzedzało wschód słońca-początek dnia).
          Zjawisko, które wystąpiło parę tygodni temu można było obserwować patrząc na zachód tuż po zachodzie słońca!

        • Początek dnia/początek „nowej ery”
          Koniec dnia/ koniec „ery”

        • Słavko said

          No to mamy 2 lata przed…

        • Jestem Izabela said

          Dokładnie o tym samym pomyślałam… 2 lata… 2017 rok… Rocznica objawień w Fatimie, rocznica Masonerii itp. itd. Wszystko by się zgadzało. I to jak.

  21. Mariusz said

    Wtorek, 14 lipca 2015

    (Wj 2,1-15a)
    Pewien człowiek z pokolenia Lewiego przyszedł, aby wziąć za żonę jedną z kobiet z tegoż pokolenia. Ta kobieta poczęła i urodziła syna, a widząc, że jest piękny, ukrywała go przez trzy miesiące. A nie mogąc ukrywać go dłużej, wzięła skrzynkę z papirusu, powlekła ją żywicą i smołą, i włożywszy w nią dziecko, umieściła w sitowiu na brzegu rzeki. Siostra zaś jego stała z dala, aby widzieć, co się z nim stanie. A córka faraona zeszła ku rzece, aby się wykąpać, a jej służące przechadzały się nad brzegiem rzeki. Gdy spostrzegła skrzynkę pośród sitowia, posłała służącą, aby ją przyniosła. A otworzywszy ją, zobaczyła dziecko: był to płaczący chłopczyk. Ulitowała się nad nim mówiąc: Jest on spośród dzieci Hebrajczyków. Jego siostra rzekła wtedy do córki faraona: Chcesz, a pójdę zawołać ci karmicielkę spośród kobiet Hebrajczyków, która by wykarmiła ci to dziecko? Idź – powiedziała jej córka faraona. Poszła wówczas dziewczyna zawołać matkę dziecka. Córka faraona tak jej powiedziała: Weź to dziecko i wykarm je dla mnie, a ja dam ci za to zapłatę. Wówczas kobieta zabrała dziecko i wykarmiła je. Gdy chłopiec podrósł, zaprowadziła go do córki faraona, i był dla niej jak syn. Dała mu imię Mojżesz mówiąc: Bo wydobyłam go z wody. W tym czasie Mojżesz dorósł, poszedł odwiedzić swych rodaków i zobaczył jak ciężko pracują. Ujrzał też Egipcjanina bijącego pewnego Hebrajczyka, jego rodaka. Rozejrzał się więc na wszystkie strony, a widząc, że nie ma nikogo, zabił Egipcjanina i ukrył go w piasku. Wyszedł znowu nazajutrz, a oto dwaj Hebrajczycy kłócili się ze sobą. I rzekł do winowajcy: Czemu bijesz twego rodaka? A ten mu odpowiedział: Któż cię ustanowił naszym przełożonym i rozjemcą? Czy chcesz mię zabić, jak zabiłeś Egipcjanina? Przeląkł się Mojżesz i pomyślał: Z całą pewnością sprawa się ujawniła. Także faraon usłyszał o tej sprawie i usiłował stracić Mojżesza.

    (Ps 69,3.14.30-31.33-34)
    REFREN: Ożyje serce szukających Boga

    Ugrzązłem w błotnej topieli
    i nie mogę znaleźć oparcia,
    trafiłem na wodną głębinę
    i nurt mnie porywa z sobą.

    Lecz ja, o Panie, modlę się do Ciebie
    w czasie łaski, o Boże;
    wysłuchaj mnie w Twojej wielkiej dobroci,
    w Twojej zbawczej wierności.

    Ja zaś jestem nędzny i pełen cierpienia;
    niech pomoc Twa, Boże, mnie strzeże.
    Pieśnią chcę chwalić imię Boga
    i wielbić Go z dziękczynieniem.

    Patrzcie się i cieszcie się, ubodzy,
    niech ożyje serce szukających Boga.
    Bo Pan wysłuchuje biednych
    i swoimi więźniami nie gardzi.

    (Ps 95,8ab)
    Nie zatwardzajcie dzisiaj serc waszych, lecz słuchajcie głosu Pańskiego.

    (Mt 11,20-24)
    Jezus począł czynić wyrzuty miastom, w których najwięcej Jego cudów się dokonało, że się nie nawróciły. Biada tobie, Korozain! Biada tobie, Betsaido! Bo gdyby w Tyrze i Sydonie działy się cuda, które u was się dokonały, już dawno w worze i w popiele by się nawróciły. Toteż powiadam wam: Tyrowi i Sydonowi lżej będzie w dzień sądu niż wam. A ty, Kafarnaum, czy aż do nieba masz być wyniesione? Aż do Otchłani zejdziesz. Bo gdyby w Sodomie działy się cuda, które się w tobie dokonały, zostałaby aż do dnia dzisiejszego. Toteż powiadam wam: Ziemi sodomskiej lżej będzie w dzień sądu niż tobie.

    źródło: http://www.mateusz.pl/czytania/2015/

    • Mariusz said

    • Mariusz said

      Nie zawsze umiemy doceniać Boże dary. Serce niewdzięczne to serce zatwardziałe, niezdolne do nawrócenia. Módlmy się więc, byśmy umieli być wdzięczni i nigdy nie wątpili w Bożą opiekę, zwłaszcza wtedy, gdy jest nam najtrudniej, gdy wydaje się, że spotykają nas tylko cierpienia. W tych najcięższych chwilach szukajmy Boga, prośmy Go o pomoc i od Niego oczekujmy ratunku. A gdy go otrzymamy, umiejmy być wdzięczni.

      Katarzyna Zielińska, „Oremus” lipiec 2009, s. 61

      • pio0 said

        Pragnienie nawrócenia

        Nawrócić się oznacza zmienić sposób postępowania, tak aby żyć bardziej duchem Ewangelii. Jezus podkreślił w swoim nauczaniu znaczenie dwóch przykazań: słuchać Boga i kochać bliźniego. Są to dwa fundamenty naszej wiary, a ich zachowywanie gwarantuje zbawienie. Jeśli człowiek stara się ze wszystkich swoich sił je zachowywać, to otrzyma także od Boga potrzebne łaski, które wspomogą go na tej drodze. Jezus nie mógł dokonać wielu cudów, bo ludzie nie chcieli się nawrócić. Nie wzbudzili w sobie nawet postanowienia, aby żyć duchem przykazań miłości Boga i bliźniego i trwali w dotychczasowym błędnym postępowaniu.

        Modlitwa

        Panie Boże, jestem niedoskonałym człowiekiem i brakuje mi wytrwałości w dobrych postanowieniach. Umocnij mnie swoją łaską i okaż mi swoje miłosierdzie. Amen.

    • Dana said

      (Ps 95,8ab)
      Nie zatwardzajcie dzisiaj serc waszych, lecz słuchajcie głosu Pańskiego..

  22. Dana said

    Nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej

    Modlitwa do Matki Bożej Szkaplerznej
    (na rozpoczęcie nowenny)
    O najwspanialsza Królowo nieba i ziemi! Orędow­niczko Szkaplerza świętego, Matko Boga! Oto ja, Two­je dziecko, wznoszę do Ciebie błagalnie ręce i z głębi serca wołam do Ciebie: Królowo Szkaplerza świętego, ratuj mnie, bo w Tobie cała moja nadzieja.
    Jeśli Ty mnie nie wysłuchasz, do kogóż mam się udać? Wiem, o dobra Matko, serce Twoje wzruszy się moim błaganiem i wysłuchasz mnie w moich po­trzebach, gdyż Wszechmoc Boża spoczywa w Twoich rękach, a użyć jej możesz według upodobania. Od wie­ków tak czczona, najszlachetniejsza Pocieszycielko strapionych, powstań i swą potężną mocą rozprosz moje cierpienia, ulecz, uspokój mą duszę, o Matko pełna litości! Ja zaś wdzięcznym sercem wielbić Cię będę aż do śmierci. Na Twoją chwałę w Szkaplerzu świętym żyć i umierać pragnę. Amen.

    Dzień ósmy — 14 lipca

    „Po Bogu w Trójcy Jedynym, nie mamy nikogo bliższego nad Matkę Słowa Wcielonego. Gdy wiec szukamy w naszych myślach modlitewnych, z kim mielibyśmy rozmawiać, komu mielibyśmy się zwie­rzyć, z kim naszą samotność dzielić, to chyba z Nią”.
    Stefan kard. Wyszyński
    Maryjo, Ozdobo Karmelu i Matko nasza! Dając nam tę szlachetną odznakę Twojej miłości — Szkaplerz święty, nie tylko chciałaś widzieć w nas swoje sługi, ale zapragnęłaś jeszcze przybrać nas za swoje córki i za swoich synów i raczyłaś nas tak nazwać. Błagamy Cię, wyjednaj nam u Jezusa tę łaskę, abyśmy nigdy nie byli dla Ciebie powodem smutku, ale Twoją rado­ścią i Twoją chwałą!
    Chcemy też być dobrymi Twymi braćmi, jak tego sobie życzyłaś. Dzięki pomocy takiej Matki, która wszystko rozumie — wyzwolimy się ze wszystkiego, co nas od Ciebie oddala, co nie podoba się Chrystuso­wi Panu. „Bądź z nami w każdy czas, wspieraj i ratuj nas”. Amen.
    Ojcze nasz…Zdrowaś Maryjo…Chwała Ojcu…

    Modlitwa do Matki Bożej Szkaplerznej
    (na zakończenie nowenny)
    Bogarodzico Dziewico! Królowo Szkaplerza świę­tego i Matko nasza! Nieustannie przywołujesz nas do Siebie.
    Pani i Królowo nasza!
    Jak niegdyś przez dar Szkaplerza świętego ocaliłaś swój umiłowany zakon karmelitański od rozbicia i upadku, a nam wszystkim dałaś znak szczególnej opieki, tak dzisiaj stań na drogach ludzkości odcho­dzącej od Boga jako znak pojednania i ratunku dla świata.
    Bądź ocaleniem dla całej ziemi, Kościoła i naszego narodu. Odnów znaki i powtórz cuda! Otrzyj łzy cier­piącym, ochraniaj niewinność dzieci, broń wiary świę­tej w sercach młodzieży; rodzinom naszym uproś po­kój i miłość wzajemną, i ducha ofiary!
    Naszej całej Ojczyźnie, którą tak bardzo umiłowałaś, błogosław od tronu Twej łaski. Niech będzie pociechą dla Twego Serca!
    Wyjednaj nam dar wytrwania w wierze ojców na­szych, byśmy Cię mogli chwalić teraz i w wieczności. Amen.

  23. rafael said

    Polacy opamiętajcie się, nie przyjmujcie dzikusów z Afryki, Islam to tylko problem, oni nie uznają żadnej religii poza Allahem, a innowierców trzeba zamordować, tak oni uważają. Gronkowiec pozwalając w Warszawie na budowę meczetu powinna trafić do więzienia.

  24. Andrzej C said

  25. DSM said

    W ideologi gender nie ma żadnego miejsca dla Boga i człowieka jako osoby.
    http://dialogsercamilosci.eu/2015/07/13/czy-rodzina-gender-jest-mozliwa/

    • Wiesia said

      Jest to zagrożenie dla duszy na taką skalę,że jeśli pozwolimy wprowadzić to u nas w życie,nie będzie wtedy człowieka..,a powstanie zwierzę.Zwierzę bez hamulców w szerokim tego słowa znaczeniu.obecny człowiek stanie się bestią.Wystarczy rozejrzeć się dookoła,aby zobaczyć,co stało się z wieloma,kiedy przekroczyli próg człowieczeństwa.Namiastka już jest,a teraz proszę zobaczyć i zadać sobie pytanie:jak będzie wyglądał świat,kiedy to stanie się globalnie??
      Zniewolenie duszy i ciała przez uśpienie czujności i rozluznienie.Dziękuję i polecam wysłuchać.
      Ave Crux

  26. pio0 said

    Wybawienie

    Wdzięczność

  27. tomaszgd said

    W wywiadzie z 2014 roku widząca Mirjana mówi w kontekście tajemnic których daty wypełnienia zna że „ludzie będą strasznie cierpieć w bardzo niedalekiej przyszłości”. Myślę że nie chodzi tu o jakieś abstrakcyjne 20 lat (czyli całe pokolenie) ani nawet 10 ani 5. To kwestia 2-3 lat licząc od 2014 roku….

    • rafael said

      Kolego, możesz poda link do tego wywiadu? chętnie poczytam, a inni z pewnością też. Pozdrawiam!!!!

      • tomaszgd said

        Nie mam czasu teraz szukać ale taki wywiad był. I na tym blogu wklejany i na blogu medugorje blogspot. Później jak będę miał czas to znajdę. Nic więcej na temat wypełnienia tajemnic w tym wywiadzie nie ma.

  28. Dana said

    Katedra w Świdnicy

    • Dana said

      To jest moja Katedra i moje miasto.

      • Aneta said

        Piękna katedra, piękne miasto🙂

        • Dana said

          Aneto zwróć się też o pomoc do :

          Modlitwy do św. Judy Tadeusza
          Modlitwa w ciężkim strapieniu

          O święty Judo Tadeuszu, krewny Chrystusa Pana, wielki Apostole i Męczenniku, sławny cnotami i cudami, Ty jesteś potężnym Orędownikiem w przykrych położeniach i sprawach rozpaczliwych. Przychodzę do Ciebie z pokorą i ufnością i z głębi duszy wzywam Twojej przed Bogiem pomocy. O święty mój Patronie, któremu Bóg dał przywilej ratowania w wypadkach, gdzie już nie ma nadziei pomocy, spojrzyj na mnie łaskawie. Oto życie moje pełne cierpień i boleści; dzień za dniem upływa w ucisku, a serce moje wezbrało goryczą. Drogi mojego życia gęstym pokryły się cierpieniem i ledwie dzień mija bez troski i łez. Umysł mój otoczony ciemnością; niepokój, zniechęcenie i rozpacz nawet wdzierają się do duszy tak, iż niemal zapominam o Boskiej Opatrzności.

          O święty mój Orędowniku, ty mnie nie możesz opuścić w tym moim smutnym położeniu. Nie odejdę od stóp Twoich, dopóki mnie nie wysłuchasz. Pospiesz ku ratunkowi mojemu, a wdzięczność moją okazywać Ci będę przez całe życie, szerząc cześć Twoją. Amen.

          http://judatadeusz.blogspot.com/2010/07/modlitwy-do-sw-judy-tadeusz.html

  29. tomaszgd said

    http://www.fakt.pl/polityka/msza-za-komorowskich-w-juracie-wakacje-pary-prezydenckiej,artykuly,558868.html

    Czy zaraz drugą ręką podpisze zbrodniczą ustawę o mordowaniu ludzi (tzw. in vitro) ???

  30. rafael said

    ten człowiek honoru nie ma! męda

  31. DSM said

    http://dialogsercamilosci.eu/2015/07/14/gdy-moralnosc-nie-bedzie-uwazana-za-wazna-wowczas-grzech-stanie-sie-powszechny/

  32. gwiazdka said

    https://www.youtube.com/watch?v=S2Lb4_t7wkI Oto co straciliśmy… i droga jaką musimy przebyć aby odzyskać to z powrotem

  33. Wiktoria said

    Jeszcze w tym roku białoruski prezydent będzie musiał zmierzyć się ze społecznym buntem. Tak twierdzi dysydent Rusłan Soszyn, wydalony z uczelni za działalność w Białoruskim Froncie Narodowym. Jako powód obalenia Łukaszenki wskazał złą sytuację ekonomiczną kraju.

    „Kiedy przekracza się białoruską granicę, nic nie wskazuje na to, że wjeżdża się do kraju, w którym od ponad dwóch dekad panuje ostatnia dyktatura w Europie” – podkreśla w „Rzeczpospolitej” Soszyn. Dodaje, że ludzie nie narzekają na trudną sytuację polityczną, ale ekonomiczną.

    – Pracuję na 2/3 etatu w kołchozie i zarabiam zaledwie 1,5 mln białoruskich rubli [około 400 zł] miesięcznie, które są wypłacane w kilku ratach. To nie jest jeszcze najgorzej, ponieważ w pobliskich przedsiębiorstwach ludzie w ogóle nie otrzymują wypłat od kilku miesięcy – mówi pracownik kołchozu niedaleko granicy z Litwą. Bardzo trudno jest utrzymać się za taką kwotę zważywszy na fakt, że wysokość cen jest bardzo podobna do polskich, a niekiedy nawet je przekracza.

    Co więcej na początku kwietnia Aleksander Łukaszenko podpisał ustawę „o pasożytnictwie”. Zgodnie z nią obywatele oraz cudzoziemcy mieszkający w Białorusi na stałe, którzy od 1 stycznia 2015 r. nie odprowadzają podatków lub pracują mniej niż pół roku, są zobowiązani do wniesienia rocznej opłaty w wysokości 3,6 mln rubli białoruskich, co stanowi około 900 złotych.

    – Cały białoruski przemysł samochodowy i maszynowy stanął w martwym punkcie. Place wypełnione są autobusami, traktorami i ciężarówkami. Przestali je kupować rosyjscy odbiorcy, gdyż Rosja przeżywa kryzys – szef niezależnych białoruskich związków zawodowych Hienadź Fiadynicz. – Pracownicy tych zakładów już od kilku miesięcy pracują zaledwie kilka dni w tygodniu i otrzymują miesięcznie około 2 mln rubli (500 zł) – dodaje.

    „W październiku tego roku na Białorusi odbędą się wybory prezydenckie. Według ostatnich sondaży niezależnego białoruskiego ośrodka NISEPI Aleksander Łukaszenko ma poparcie jedynie 37 proc. Białorusinów” – stwierdza Soszyn.

    W związku z trudną sytuacją białoruskie władze najprawdopodobniej zwrócą się do Rosjan o kolejną pożyczkę.Mińsk jedną już otrzymał, ale nie wystarcza ona na spłatę zadłużenia zagranicznego. Do tej pory Mińsk więcej pożyczał, niż oddawał. W akcję kredytowania włączyły się także Chiny.

    Źródło: rp.pl
    KRaj
    http://www.pch24.pl

    • Dzieckonmp said

      Ale kłamstwa w tym artykule. Widać że ktoś pisał aby przedstawić Białoruś w jak najgorszym świetle. Rzeczywistośc jest odmienna niż ten pisarzyna na bazgrał.

      • Dana said

        Moja kuzynka z Litwy ma teściową na Białorusi i mówiła ,że jej emerytura w przeliczeniu na euro to 20 euro.
        Wiktoria tam mieszka to niech coś napisze o tym.

      • Dana said

        Wszystkie krowy mięsne i świnie jadą na eksport do Rosji ,a biednym i starym Białorusinom mówi się ,że mięso jest szkodliwe dla zdrowia.Po za tym są za biedni żeby jeść mięso (to wiem od kuzynki ).Jest też klasa bogatsza .

      • Wiktoria said

        Panie Bronku, w ktorym zdaniu sa klamstwa? Bog mi jest swiadkiem, ze to co sie tu pisze jest czysta prawda. Kiedy pisalam wiele razy, ze sytuacja ekonomiczna w Bialorusi jest szokowa i od dawna, nie zbyt mi wierzyli, biadolili tylko nad swoim krajem, bo nikt was wiecej nie obchodzi poza Polska i moze to jest naturalnie, bo to jest polski blog. Ale prosze nie czynic z siebie wielkich znawcow cudzego kraju na podstawienie ktorych przypadkow, ktorzy sie dobrze maja.

    • adam said

      1.5 – 2 lata temu na uczelni na warsztatach z programowania była jedna dziewczyna z Białorusi. W czasie przerwy pytaliśmy jak wygląda sytuacja w kraju. Była zdziwiona że mamy takie pojęcie o Białorusi bo chociaż nie mają tam takich luksusów jak w Polsce (w sensie takiej ilości dobrych samochodów, telefonów, komputerów) to na nie mają problemu z utrzymaniem od pierwszego do pierwszego.

      • Dana said

        Są ludzie z miasta i ze wsi .W Moskwie są auta ze złotymi felgami i bezdomne dzieci ulicy .Zapewne lekarz i osoba po studiach zarabia lepiej,ale tak też jest u nas.

        • Dana said

          Kuzynka była w Polsce 2 tyg. temu i wiadomości są aktualne.

        • Wiktoria said

          Dano, odpowiedzialas za mnie. Nic dodac nic ujac. Dorzuce tylko to, ze ogolna sytuacja swiatowa, kryzys finansowy odegral znaczna role w tym co sie dzieje rowniez u nas. Nikt jak widzicie nie jest wyjatkiem. Tylko u was w Polsce o tym glosno sie mowi, a u nas sie kryje jesli chodzi o media. W Minsku i innych duzych miastach mozna jakos zyc. Natomiast na periferii zeby utrzymywac sie chyba trzeba pracowac 24 godziny na dobe, albo kradnac (oby tego nie bylo), bo nawet rozwiajca biznes nie jest latwo. Bialorus na razie cechuje wzgledna cisza, spokoj, porzadek, ale nie sadze, ze bedzie to dlugo trwalo.

        • Dana said

          Wiktorio u nas wzrosła liczba samobójstw osób w wieku emerytalnym.Czyli u nas jest też ukryta bieda przed opinią publiczną..Tak samo jak ludzie chorzy są w domach i wszyscy myślą ,że Polacy są zdrowi.

  34. justa said

    tu można pobrać wykonane już tłumaczenia modlitwy Luise Piccaretta do Woli Bozej, całkowitej zawierzenia sie Woli Bozej. – będę starała się codziennie uzupełniać folder

    https://drive.google.com/folderview?id=0B2ZW5v9K2GpjfmM5bnBoUVRxOHM1OVE3cjRoRVZ3UzJrZ19KQU9rSV9XZUlVak5jd19KN1E&usp=sharing

  35. Dana said

    http://www.parafiaczyzyny.pl/o-parafii/skrzynka-intencji-do-sw-judy-tadeusza

    • Dana said

      Modlitwa do św. Judy Tadeusza

      Św. Judo Tadeuszu, spokrewniony z Jezusem Chrystusem i Matką Najświętszą, wybrany do godności apostolskiej, proszę cię przez te przywileje i przez chwałę Twoją, jaką otrzymałeś za trudy apostolskie i męczeństwa, uproś mi u Boga łaskę, której tak gorąco pragnę. Tobie Bóg oddaje w opiekę wszystkich zostających w beznadziejnym położeniu, abyś im przez swe orędownictwo przychodził z pomocą. Wejrzyj przeto i na mnie, uproś mi zmiłowanie Boże, bym wielbił zawsze miłosierdzie Pańskie nade mną, bym w swej nadziei nie był zawstydzony. P. Św. Judo Tadeuszu, orędowniku w sprawach beznadziejnych. W. Uproś mi zmiłowanie Boże. Amen.

      Modlitwa dziękczynna do św. Judy Tadeusza

      Najsłodszy Panie Jezu Chryste, w zjednoczeniu z niepojętą niebiańską chwałą, która z Trójcy Przenajświętszej spływa na ludzkość całą, na Pannę Najświętszą, na wszystkich aniołów i świętych, sławię, uwielbiam i składam Ci dzięki za łaski i dary, którymi obdarzyłeś Twego wybranego Apostoła, co miał szczęście do Twojej rodziny się zaliczać. Błagam Cię, racz mi udzielić Twej łaski dla jego zasług i wspieraj mnie za jego przyczyną we wszelkich potrzebach. Amen.

  36. Dana said

    Motto
    Jakże piękne i pełne pociechy jest świętych obcowanie! Jest to rzeczywistość, która nadaje inny wymiar całemu naszemu życiu. Nigdy nie jesteśmy sami! Należymy do duchowego «towarzystwa», w którym panuje głęboka solidarność: dobro każdego przynosi korzyść wszystkim i odwrotnie, wspólne szczęście promieniuje na jednostki.
    Ojciec Święty Benedykt XVI, 2009

    Każdy powinien mieć Świętego

    Każdy powinien mieć jakiegoś Świętego, z którym pozostawałby w bardzo zażyłej relacji, aby odczuwać jego bliskość przez modlitwę i wstawiennictwo, ale także, aby go naśladować. Chciałbym zaprosić was, abyście bardziej poznawali Świętych, rozpoczynając od tego, którego imię nosicie, czytając ich życiorysy i pisma. Bądźcie pewni, że staną się oni dobrymi przewodnikami, abyście jeszcze bardziej kochali Pana oraz będą cenną pomocą dla wzrostu ludzkiego i chrześcijańskiego.
    Ojciec Święty Benedykt XVI, 2010

  37. Dana said

    św. Ekspedyt , który nazywany jest jednym z najskuteczniejszych orędowników w sprawach nagłych i beznadziejnych.
    Każdy ma swojego ulubionego patrona, do którego zwraca się ze swoimi troskami i smutkami. W sposób szczególny powodzeniem cieszą się tj. święci od spraw najtrudniejszych. Zalicza się do nich m.in. św.Józefa, św. Ritę z Cascia, św. Judę Tadeusza, św. Ojca Pio itd. Ludzie wierzą, że Bóg nie odmówi niczego tym świętym, którzy pozostali Mu wierni za życia. Do tych szczególnych świętych zalicza się też często św. Ekspedyta.
    O św. Ekspedycie (czczonym też pod imieniem św. Wierzyna) .

    Św. Ekspedyta przedstawia się na obrazach w mundurze legionisty rzymskiego, trzymającego w lewej ręce palmę męczeństwa, a w prawej – krzyż z łacińskim napisem „HODIE” tzn. dzisiaj. Nogą depcze on kruka z szarfą w dziobie, na której istnieje napis: „CRAS” tzn. jutro. Ta symbolika jest związana z piękną historią dotyczącą dnia, w którym święty nawrócił się na chrześcijaństwo. Otóż, diabeł zaatakował żołnierza, przybrawszy postać wrony (inne źródła podają, że była to postać węża). Namiawiał go, aby wstrzymał się z decyzją nawrócenia do następnego dnia, ale święty zmiażdżył go stopą, mówiąc, że już dziś pragnie być chrześcijaninem. Może właśnie dlatego Ekspedyt został nazwany „Świętym XI godziny”, czyli tym, który wysłuchuje nawet osoby zwracające się do niego w ostatniej chwili? Może dlatego spontanicznie ogłoszono go „świętym od spraw pilnych”? Może dlatego, że naucza nas on, jak mamy pracować „dzisiaj” na zbawienie, a nie odkładać je do jutra.

    Pomocy św. Ekspedyta doznaje wielu ludzi. Przede wszystkim patronuje on żołnierzom, gdyż dobrze zna trud wojskowego losu. Do niego o wstawiennictwo przed Bogiem uciekają się także egzaminatorzy i studenci (dobra informacja dla środowiska akademickiego na czas zbliżającej się sesji!). Jest także patronem żeglarzy i handlowców oraz bezrobotnych, którzy pilnie poszukują pracy. Do św. Ekspedyta modlą się ludzie w różnych potrzebach: w zgubach, w rozlicznych cierpieniach, w zarazach, powodziach i pożarach, w procesach sądowych, w różnorakich przedsięwzięciach, w sytuacji sporów rodzinnych oraz modląc się o nawrócenie grzeszników.

    Korzystajmy hojnie z orędownictwa świętych, módlmy się do nich często, gdyż oni bardzo pragną służyć nam w ziemskiej wędrówce swoim wstawiennictwem przed dobrym Bogiem.

    Święty Ekspedycie, niezłomny bohaterze wiary, wiesz co teraz jest mi potrzebne i niezwłocznie konieczne. Błagam Cię, wstaw się przed Trójcą Przenajświętszą, aby moja prośba została wysłuchana. Pragnę otrzymać błogosławieństwo Boga i Twoją życzliwość w mej sprawie. Dziękuję za to, że wstawiasz się za mną przed naszym Ojcem w niebie.

    http://martyrologium.blogspot.com/2010/04/sw-ekspedyt.html

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: