Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Panie zmiłuj się nad nami, Chryste zmiłuj się nad nami

Posted by Dzieckonmp w dniu 4 Sierpień 2015

Wczoraj tysiące młodych wyśpiewało (wykrzyczało) z całych sił słowa „Panie zmiłuj się nad nami”. Niesamowicie przejmujące było to wołanie o zmiłowanie, o wysłuchanie próśb. Czuło się ze aż powietrze drży na głos tego wołania. Wideo nie oddaje tej atmosfery jaka była na miejscu.

 

Odpowiedzi: 359 to “Panie zmiłuj się nad nami, Chryste zmiłuj się nad nami”

  1. pio0 said

    Szukać Admina😀

  2. pio0 said

  3. Dana said

    70. rocznica zrzucenia bomby atomowej na Hiroszimę

    6. sierpnia 1945 roku, amerykańska superforteca B-29 zrzuciła na japońskie miasto Hiroszima pierwszą z dwóch użytych dotąd bojowo bomb atomowych. W dziejach konfliktów międzyludzkich zaczęła się era nuklearna.

    Wybuch był równoważny z detonacją 16 tysięcy ton trotylu, a towarzyszyło mu zabójcze promieniowanie jonizujące. Według różnych japońskich szacunków eksplozja i skutki promieniowania spowodowały do końca października 1945 roku zgon od 90 do 166 tysięcy mieszkańców Hiroszimy, przy czym około połowa tych osób zginęła w dniu wybuchu.

  4. barbara said

    Różaniec silniejszy od bomby atomowej…
    Hiroszima i Nagasaki

    – Różaniec silniejszy od bomby atomowej…

    Na Hiroszimę i Nagasaki zrzucono bomby atomowe. Piloci, którzy to uczynili, byli w tym celu szkoleni przez 6 miesięcy, aby śmiercionośne bomby trafiły w ściśle określone miejsca.

    Na sześć miesięcy przed atomowym atakiem lotnictwa USA w tych miastach pojawiło się dwóch mistyków, którzy trzem milionom katolików głosili konieczność nawrócenia,odmawiania Różańca i pokuty jako jedynego ratunku przed czekającymi dniami nieszczęść. Nawoływali oni japońskich katolików, aby przygotowali się, żyli w stanie Łaski Uświęcającej, często przyjmowali Sakramenty Święte, nosili sakramentalia, byli ostrożni z kim obcują, a w swoich domach trzymali poświęconą wodę i świecę (gromnicę) i odmawiali codziennie Różaniec (przynajmniej jedna część).

    Po atomowym ataku okazało się, że bomba w Hiroszimie została zrzucona o 5 mil od zaplanowanego celu i wylądowała w samym centrum społeczności katolickiej. W Nagasaki bomba zboczyła o 3,5 mili od zaplanowanego celu, którym było miejsce zamieszkania tamtejszych katolików. W obydwu miastach wszystko zostało zrównane z ziemią tak, jakby samo słońce spadło na ziemię i wszystko spaliło… Jak się okazało nie wszystko.

    W obydwu miastach ocalało po jednym budynku. W jednym było 12 osób, a w drugim 18 i pozostali nietknięci. Otaczające dom podwórka i trawa były również nietknięte. Przed domem na ganku w Hiroszimie był kot, a poza domem ogródek z pomidorami i winogronami. Nic nie zostało zniszczone, ani potłuczonej szyby, ani potłuczonej dachówki!

    Specjaliści Armii Stanów Zjednoczonych przez kilka miesięcy obserwowali ten niezwykły fenomen i próbowali zrozumieć, w jaki sposób oba domy wraz z ich mieszkańcami i otaczającym je dobytkiem mogły ocaleć. W końcu doszli do przekonania, że nie było tam niczego, co po ludzku mogłoby ocalić te domy przed zburzeniem. Stwierdzili, że to musiała zadziałać siła nadprzyrodzona.

    Uratowani opowiadali, że w nocy poprzedzającej atak bombowy usłyszeli puknie do drzwi. Ukazał się im Anioł, który powiedział: „Chodźcie ze mną”. Zabrał ich do bezpiecznego domu, w którym była rodzina wierna wezwaniom Matki Bożej i wypełniała jej poleceniacodziennie, przez 6 miesięcy odmawiając Różaniec.

    Katedra w Hiroszimie została całkowicie zniszczona za wyjątkiem figur Najświętszego Serca Jezusowego i Niepokalanego Serca Maryi, które pozostały nietknięte.

    Do dzisiejszego dnia wszyscy ocaleni żyją. Jeden z nich jest księdzem (ks. Hubert Schiffler). Powiedział on, że od tego czasu setki „ekspertów”, badaczy studiowało, czym mógłby się różnić ów ocalały dom od kompletnie zburzonych. Ks. Schiffler podkreślił, że dom ten różnił się od pozostałych jednym: w tym domu posłuchano wezwań Matki Bożej do codziennego odmawiania Różańca!

    Tekst pochodzi ze strony:

    http://www.zdrowaśka.pl/hiroszima-i-nagasaki-rozaniec-silniejszy-od-bobmy-atomowej/

    • Znawca 2012 said

      To, że odezwał się do nich anioł i nimi pokierował potwierdzam. Do mnie jak miałem kilkanaście lat(15-16) też odezwał się anioł choć był niewidoczny. Powiedział do mnie 3 krótkie prawdziwe zdania. Pamiętam je do dziś. To jest niewidzialna moc. Szczęść Panie Boże.

  5. barbara said

    Cudownie ocaleni w Hiroszimie
    Sierpień 1945 r. zapisał się w dziejach świata jako dzień zrzucenia przez Amerykanów bomby atomowej na Hiroszimę. Nie mam jednak zamiaru przypominać ofiar, które szacuje się na kilkadziesiąt tysięcy, nie licząc wielu tysięcy osób, które umarły w kolejnych latach w wyniku choroby popromiennej. Chcę wspomnieć ośmiu jezuitów, którzy przeżyli wybuch bomby atomowej, pomimo przebywania w okolicy epicentrum wybuchu.
    Aby uświadomić sobie potęgę mocy Bożej, trzeba przypomnieć potworność zniszczeń, które dokonały bomby zrzucone na Hiroszimę, a kilka dni później na drugie japońskie miasto – Nagasaki. Oba miasta w ciągu kilku chwil od eksplozji praktycznie przestały istnieć. Ogromna kula ognia pochłonęła niemal wszystko w promieniu kilku kilometrów, a fala uderzeniowa spowodowała olbrzymie zniszczenia w promieniu dalszych kilkunastu kilometrów. Domy rozpadły się, jak gdyby były zbudowane z kart, a ludzie przebywający w okolicach epicentrum wybuchu dosłownie wyparowali.

    Wspomniani jezuici przebywali około kilometra od epicentrum wybuchu. W takiej odległości od miejsca eksplozji bomby atomowej o mocy, którą posiadała bomba nazwana „Little Boy”, temperatura osiąga do 3 tys. stopni Celsjusza, a fala gorąca uderza z ciśnieniem o mocy ok. 600 psi. Już nacisk 3 psi powoduje uszkodzenie słuchu. Przy 10 psi uszkodzeniu ulegają płuca oraz serce. Ciśnienie 20 psi rozsadza kończyny, a głowa eksploduje przy ciśnieniu 40 psi i takiego naporu ciśnienia nie powinien przeżyć żaden człowiek. A katoliccy duchowni cudownie ocaleli pomimo ciśnienia o mocy ok. 600 psi.

    W chwili wybuchu bomby jezuici znajdowali się w swoim domu zakonnym, który dzieliło od epicentrum wybuchu zaledwie kilka budynków. Po eksplozji ich dom stal na swoim miejscu, gdy wszystkie inne budynki zostały dosłownie zmiecione. Nawet jeśli kapłani dziwnym trafem przeżyliby moment wybuchu, powinni byli zginąć w ciągu kilku minut w wyniku napromieniowania. Oni jednak nie tylko zdołali opuścić teren zniszczeń nietknięci, to żyli w zdrowiu przez kolejne lata, nie cierpiąc z powodu choroby popromiennej. Potwierdzają to wyniki ok. 200 badań, którym zostali poddani w ciągu 30 lat.

    Choć Departament Obrony USA nigdy oficjalnie nie skomentował faktu ocalenia jezuitów, dr Stephen Rinehart, pracownik Departamentu, ceniony na całym świecie ekspert w dziedzinie wybuchów jądrowych, powiedział o duchownych: „Nie jest możliwe, aby ktokolwiek przeżył. Nikt nie powinien zostać przy życiu w odległości jednego kilometra. Przypuszczam, że ich ocalenie było sklasyfikowane, ale nigdy nie poruszane w literaturze przedmiotu. Sądzę, że jest możliwe, iż jezuici zostali poproszeni o to, aby nigdy nie wypowiadali się na ten temat”.

    Nie ma się co dziwić takiej postawie, bowiem trudno politykom, wojskowym i naukowcom odnosić się do cudu, do tego, co jest niewytłumaczalne z naukowego i zdroworozsądkowego punku widzenia. Ale dla Boga wszystko jest możliwe.

    Nie jest tajemnicą, że wspólnota jezuitów z Hiroszimy była szczególnie oddana Matce Bożej Fatimskiej. Jezuici codziennie odmawiali różaniec i czynili pokutę. Sami nie mieli wątpliwości, że przeżyli, ponieważ żyli przesłaniem fatimskim. Za wstawiennictwem przenajświętszej Maryi, która otoczyła matczyną opieką swoje wierne dzieci, Bóg, który stworzył materię i energię, w stosunku do jezuitów zawiesi! ich działanie. A wszystko za sprawą Fatimy.

    Fatima – to imię, które przez wieki kojarzyło się z treściami antychrześcijańskimi. było to bowiem imię córki Mahometa – proroka pierwszego czerwonego niebezpieczeństwa. Boża Opatrzność sprawiła, że w czasie tworzenia się drugiego czerwonego niebezpieczeństwa – ateistycznego komunizmu – imię Fatima nabrało cudownego chrześcijańskiego znaczenia. To właśnie w Fatimie Matka Boża Różańcowa objawiła się trójce portugalskich pastuszków. W trzecim roku I wojny światowej Najświętsza Panna zstąpiła na ziemię, by przekazać orędzie pokoju. Trzymała w ręku różaniec – broń, której mężczyźni powinni użyć dla zakończenia wszystkich wojen.

    13 października 1917 r. Matka Boża wypowiedziała te oto słowa: „Jestem Królową Różańca świętego. Przychodzę zachęcić wiernych do zmiany życia, aby nie zasmucali grzechami swymi Zbawiciela, który jest tak obrażany, aby odmawiali różaniec, aby poprawili się i czynili pokutę za grzechy.” Zatem przesłaniem Matki Bożej Fatimskiej, której pozostali wierni jezuici z Hiroszimy, była modlitwa różańcowa i pokuta za grzechy świata, o pokój na świecie i nawrócenie grzeszników.

    Dziś głoszenie orędzia fatimskiego jest szczególnie istotne z powodu wojen toczących się na świecie, a ostatnio agresji imperialnej Rosji na maleńką Gruzję. Niech modlitwa za przyczyną Matki Bożej Fatimskiej o pokój na świecie obejmie także naród gruziński, tak bliski sercom wielu Polaków.

    Adam Górski

    Tekst pochodzi ze strony:

    http://adonai.pl/cuda/?id=46

  6. Adrian said


    • halina said

      A gdzie postanowienie że powoła Jezusa Chrystusa na Króla Polski ??
      Gdzie chęć i postanowienie że będzie pracował dla Chrystusa Króla ?
      A jest to najważniejszy punkt .
      Bo jeżeli wykona ten punkt
      to wszystkie pozostałe zostaną zrealizowane dzięki pomocy Bożej .
      A tak to może być tak że nic z tego nie zostanie zrealizowane .
      I rozczarowanie wszystkich będzie duże .

  7. Adrian said

    Nowy Jork, USA – Bardzo groźny narkotyk staje się coraz popularniejszy, syntetyczna marihuana daje niewyobrażalną siłę, agresje i głupotę

    Nowojorska policja ma problem z rosnącą falą przypadków zażywania nowej, syntetycznej marihuany. Jest bardzo tania i kupują ją głównie bezdomni. Po wypaleniu ludzie stają się wyjątkowo agresywni, zyskują wydawałoby się nadludzką siłę i są niewrażliwi na ból. Na dodatek mają tendencję do rozbierania się do naga.

    http://losyziemi.pl/nowy-jork-usa-bardzo-grozny-narkotyk-staje-sie-coraz-popularniejszy-syntetyczna-marihuana-daje-niewyobrazalna-sile-agresje-i-glupote-video

  8. oswieconahydra said

    Sztandary są omijane,
    Patriarcha klęczy w pyle.
    Krwawy zachód słońca w dymie pożarów.
    W oddali ruiny miasta.

    Nie możesz uwierzyć w obraźliwe słowa.
    Wszystko jest jak surrealny sen.

    Ten którego nazywałeś ojcem
    Oskarżając cię, dręczy.

    ”Życie bez miłości jest bezużyteczne!
    Każde z zwycięstw puste.
    Nie wykonujesz poleceń.
    I wszystko co zrobiłeś jest tylko grzechem.
    I tylko grzech leży w sercu!”

    ”Chcę kapłanów nie żołnierzy!
    Watażków mi nie potrzeba!
    Odrzuć swą drogę i swą wojnę.
    Nawróć się na drogę tego który cie stworzył.”

    Popiołem obsypane czoło Patriarchy.
    Ideał legł w ruinie.

    ‚Nasz ojciec nie jest bogiem, on jest tylko iluzją
    Szukaliśmy bóstwa w złym miejscu’

    I oskarżenie niczym gryzący wąż.
    Mrok, który czaił się wewnątrz.

    ‚Człowiek nie może żyć bez wiary w bogów
    Tym razem muszę znaleźć prawdziwych’

    -Mój panie,-
    -Ja znam odpowiedź. –
    -Mogę pokazać ci drogę.-
    -Potężne siły istnieją w tym świecie. Prawdziwi bogowie czekają.-

    -Czekają na wiarę i cześć,-
    -Od nich otrzymasz w zamian wolność i nieśmiertelność. –
    -Mój panie, Zrób ten krok. Czas już nadszedł.-

    =Istota wszechświata będzie ci znana.=
    =Poznasz światło całkowitej prawdy.=
    =Wspaniałości Chaosu będą twoje. =
    =Patriarcho, czekamy na twą odpowiedź.=

    Nie ma w jego sercu winy.
    Jedynie potworna blizna na duszy.

    O, ”Boże” chciałeś nawrócenia?
    Dobrze, więc ci je dam…

    • Hoplita said

      Buaahaha Co ta za bełkot? Takich bredni dawno nie czytalem. Wyczysc gary w zlewie a nie wypisujesz bzdury.

    • EWA DM said

      I to jest przestroga dla tych, którzy fascynują się nie wiadomo czym. Zaczyna się od ufoludków…

    • Dana said

      zoologia

      Hydra (stułbia, hydra) – rodzaj stułbiopławów z rodziny Hydridae
      Hydra convallaria – wirczyk konwaliowaty, gatunek pierwotniaka

      Jesteś zwierzęcy.Hydro-ciemny.

      • Znasz tylko ad personam ?
        I takie pytanko to Schizofrenia czy innne zaburzenie psychiczne?
        Bo żeby wierzyć w takie głupoty jak są tutaj to naprawdę trzeba mieć mózg przeżarty ostrą chorobą.

        • Anka said

          +
          Myślę, że pobłądziłeś. Tutaj dążymy do rzeczy uporządkowanych, a Ty jesteś miłośnikiem chaosu. Szanujemy Twój wybór, uszanuj nasz. Prawdopodobnie nie dogadamy się nigdy, bo jesteśmy etyczni inaczej.

          Pace e bene.

        • Dana said

          Ty masz mózg obrośnięty wężami .Głębokie wyrazy współczucia.

      • Dana said

        Przedstawiasz się zwierzęcą nazwą piszesz ,że wolisz sam nie wiesz co i oczekujesz dyskusji o swoich głupich wyborach.Masz mętlik w mózgu , wychodzą z ciebie węże to katastrofa.

  9. TadeuszTT said

    Posłuchajcie dzisiejszego kazania ks.Piotra Natanka – do Prezydenta Dudy ! mocne !!

  10. Sławik said

    Dodam jeszcze taki mały cud.
    Zatwardziały znajomy Po-wiec który nie głosował na Dudę stwierdził dzisiaj że zagłosuje na PIS jesienią żeby nie było później gadki że nie mieli okazji się wykazać itp. itd.
    Jak będzie takich więcej to coś z tego będzie.

    • Gosia 3 said

      Sławik!!! a może to podpucha aby naszą czujność osłabić i my powiemy jak tak to nie muszę iść bo i tak wygramy. BADZMY CZUJNI I!!!!

  11. pio0 said

    Festiwal Młodych 2015 w Medjugorje trochę od „kuchni”😉

  12. pio0 said

    Msza św. o błogosławieństwo Prezydenta RP Andrzeja Dudy

    Mszy św. przewodniczyl ks. abp Stanisław Gądecki, metropolita poznański, przewodniczący KEP. Homilię wygłosił ks. abp Wojciech Polak, metropolita gnieźnieński, Prymas Polski.

  13. Wiesia said

    Deus meus, misericordia mea, Domine, ut placatus amanter Seal divinae gratiae praesidiis. Ambit divinitatis et corporis tui in sempiternum. intimum humiliter offero gratiarum chyli et veritas Patris mei dilectissimi. Obsecro te, me et Kron TA specialis Relatives opposuimus. Spondeo vitae servi cunctis diebus. Te amo, mi Pater. His temporibus consolabitur te, mi Pater. Offero tibi Corpus et Sanguinem, animam et divinitatem dilectissimi Filii tui, et in expiatione peccatorum poland omnes mundi salute. Amen.

    • Wiesia said

      O Deus meus, quid sciunt,
      suscipiam amore cum grati
      Signaculum dininae Protection.
      Ambit divinitatis et corporis tui in sempiternum.
      Intimum humiliter offero flecto gratiarum et veritas
      mea Pater dilecte,.
      Quaeso, haec tueri me et necessarii Seal.
      Spondeo vitae servi cunctis diebus.
      Te amo, mi Pater.
      His temporibus consolabitur te, mi Pater.
      Offero tibi Corpus et Sanguinem, animam et divinitatem dilectissimi Filii tui,
      rogabitque pro eo et pro salute totius mundi peccatis tuis.
      Amen.

  14. Anka said

    +
    I pamiętajmy, że I Piątek rządzi się swoimi prawami. Sprawia, że niektórym bytom jest duszno, parno i ciasno i muszą dać temu upust. My zaś tego dnia możemy dużo stracić, albo dużo zyskać.

    Krwi Chrystusa, zapłato naszego zbawienia ochraniaj nas.

  15. kooool said

    http://dialogsercamilosci.eu/2015/08/07/in-vitro-eugenika-rasizm-ludobojstwo/

  16. Wiktoria said

    Okropne upaly, zar sie leje z nieba. Bez koniecznosci lepiej nosa nie wysuwac na ulice.

  17. Wiktoria said

    Kochani, broncie modlitwa wasze media religijne, zwlaszcza Radio Maryja – odwaznie swoja pozycje podkresla w tym swiecie przeciw modernizmowi w Kosciele. Bo wkrotce wszystkie glosy ucichna. Ja z cala ta pustka duchowa, ktora panuje w moim kraju bardzo wielka korzysc czerpie sluchajac tego i inne radia. Jeszcze radio Jasna Gora.
    http://www.radio81.pl/religijne.htm

  18. 7 sierpnia święto Boga Ojca
    http://www.voxdomini.com.pl/of_ks/vdojciec.html
    Modlitwa Matki Eugenii
    O, mój Ojcze niebieski, jak jest słodko i miło wiedzieć, że Ty jesteś moim Ojcem, a ja – Twoim dzieckiem! Przede wszystkim wtedy, gdy niebo mojej duszy jest czarne, a mój krzyż zbyt ciężki, odczuwam potrzebę, aby Ci powiedzieć: „Ojcze, wierzę w Twoją miłość do mnie!” Tak, wierzę, że Ty jesteś moim Ojcem, a ja -Twoim dzieckiem! Wierzę, że czuwasz w dzień i w nocy nade mną i że nawet jeden włos nie spadnie z mojej głowy bez Twojego pozwolenia! Wierzę, że jako nieskończenie Mądry wiesz lepiej niż ja, co jest dla mnie korzystne! Wierzę, że jako nieskończenie Mocny wyprowadzasz dobro ze zła! Wierzę, że jako nieskończenie Dobry, sprawiasz, iż wszystko służy dobru tych, którzy Cię kochają i pomimo rąk, które mnie ranią, całuję Twoją dłoń, która leczy!
    Wierzę, lecz pomnóż moją wiarę, a zwłaszcza moją nadzieję i moją miłość! Naucz mnie dobrze widzieć Twoją miłość, która kieruje wszystkimi wydarzeniami mojego życia. Naucz mnie zdawać się na Twoje prowadzenie jak dziecko w ramionach swej matki.
    Ojcze, Ty wiesz wszystko. Ty widzisz wszystko. Ty znasz mnie lepiej, niż ja znam samą siebie. Wszystko możesz i kochasz mnie! O, mój Ojcze, ponieważ chcesz, abyśmy prosili Cię o wszystko, przychodzę z ufnością prosić Cię z Jezusem i Maryją o…. (należy wymienić laskę, o którą się prosi). W tej intencji ofiaruję Ci – w jedności z ich Najświętszymi Sercami – wszystkie moje modlitwy, ofiary i umartwienia oraz największą wierność moim obowiązkom. * Udziel mi światła, siły i łaski Twojego Ducha! Umocnij mnie w tymże Duchu tak, żebym nigdy go nie straciła, nie zasmuciła ani nie osłabiła we mnie. Mój Ojcze, proszę Cię o to w Imię Jezusa Chrystusa, Twego Syna. A Ty, o Jezu, otwórz Swe Serce i włóż w nie moje serce, a potem razem z Sercem Maryi ofiaruj je naszemu Boskiemu Ojcu! W zamian za to wyproś mi łaskę, której tak potrzebuję!
    Mój Boski Ojcze, spraw, by Cię poznali wszyscy ludzie. Niech cały świat ogłasza Twoją dobroć i Twoje miłosierdzie! Bądź moim czułym Ojcem i chroń mnie wszędzie jak źrenicy Twoich oczu. Niech na zawsze zachowam godność Twojego dziecka. Zmiłuj się nade mną!
    Boski Ojcze, słodka Nadziejo naszych dusz, bądź znany, czczony i kochany przez ludzi! Boski Ojcze, nieskończona Dobroci objawiająca się wszystkim narodom, bądź znany, czczony i kochany przez ludzi! Boski Ojcze, dobroczynna Roso dla ludzkości, bądź znany, czczony i kochany przez ludzi!
    * Jeśli modlitwę tę odmawia się jako nowennę, można dorzucić: „Przyrzekam Ci wierność szczególnie przez te 9 dni w sytuacjach…. w spotkaniach…”.
    http://mtrojnar.rzeszow.opoka.org.pl/ojcze_nasz/ravasio.htm

  19. Darek said

    Ta kobieta to strażnik światowej depopulacji. Ma ,,zniknąć’’ nawet sześć mld ludzi

    Michał Polak

    Christina Figures, sekretarz wykonawczy Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych przyznała, że „ziemia jest przeludniona” i należy podjąć kroki, aby ludzi było mniej. Jej zdaniem taka sytuacja grozi zbyt dużą produkcją gazów cieplarnianych.

    Odpowiadając na pytanie, „czy nie jest prawdą, że zatrzymanie wzrostu populacji będzie jednym z największych czynników wpływających na dalszy wzrost emisji gazów cieplarnianych?”, Christina Figures z ONZ przyznała wprost:

    – Są w systemie naciski, aby pójść w tę stronę. Na pewno możemy coś zmienić, prawda? Możemy zmienić te liczby. (…) Naprawdę, powinniśmy dołożyć wszelkich starań, aby zmienić te liczby, ponieważ już dzisiaj przekraczamy możliwości nośne planety. (…) Powinniśmy zrobić wszystko co tylko jest możliwe”.

    Ta wypowiedź to element planu opracowanego przez ONZ w 1992 mającego na celu „ratowanie Ziemi” o nazwie Agenda 21. Do tej pory wiele osób uznawało, że jest to fikcyjny program. Po tych słowach Christiny Figures, sekretarz wykonawczej Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych wszystko ma sens.

    Choć udzieliła tego wywiadu kilkanaście miesięcy temu, do dziś nie wyjaśniła, jak zamierza przeprowadzić depopulację ani nawet z niego się nie wycofała. Za to przed udzieleniem tego wywiadu, Figueres w rozmowie z agencją Bloomberg News pochwaliła chiński rząd za egzekwowanie stosowania przymusowych aborcji i przymusowej sterylizacji, ponieważ „jeśli chodzi o zmiany klimatu to Chiny są zdecydowanie największym emitentem gazów cieplarnianych”.

    http://gloria.tv/media/oE7uKKTaRE4

    • wiesia said

      przeczytaj to:
      Orędzie nr 24 z serii Ostrzeżenie

      wtorek, 30 listopada 2010, godz. 12.00

      Moja kochana córko, skup się i słuchaj tego, co mam do powiedzenia. Przechodzisz teraz pewien okres zmian, od czasu kiedy otrzymałaś pierwsze orędzie. Proszę, zrozum, że te przesłania pochodzą ode Mnie i nie miej już wątpliwości. To ci pozwoli skupić się na pracy, do której zostałaś wezwana.

      Jeżeli chodzi o sprawy, które teraz się dzieją na świecie, to staje się to coraz bardziej jasne, dzień po dniu — to, co złe światowe rządy chcą zaprowadzić.

      Organizacja Narodów Zjednoczonych,
      —————————————————–
      jeden z wielu frontów tego nowego światowego ładu, chce stłumić wszelkie Moje nauki i użyją wszystkich dostępnych środków, aby to uczynić.

      Nie lękaj się, ponieważ Moi wyznawcy będą twardo walczyć i nie zaprą się Mnie zwłaszcza w tych krajach, które są Mi poświęcone i które mają gorącą i niezachwianą wiarę. Nie wycofają się. Źli będą bezsilni wobec tych, którzy włożyli wiele wysiłku w prowadzenie swoich dzieci w światłości.

      Zostało ci to już powiedziane, że gniew Mojego Ojca wkrótce się ukaże, skoro człowiek coraz bardziej usiłuje się Mnie wypierać.

      Świat wygląda tak samo. Ludzie wyglądają tak samo. Świat telewizji ze swoim różowo zabarwionym urokiem wygląda tak samo. Ludzie chowają głowy w piasek. Myślą, że świat będzie tak dalej trwał. Niestety są w błędzie. Moim obowiązkiem wobec Moich dzieci jest ich uratowanie. Nie pozwolić wam być wsysanymi do próżni obietnic, pustych marzeń i fałszywych ambicji. To są uciechy, którym jesteście poddani od wielu lat. Przez te obietnice zostaliście przekonani, bez własnej winy, że należy iść tą ścieżką samozadowolenia. Zdobywania dla siebie i nagradzania siebie. Mówiono wam, aby być numerem jeden bez względu na koszty. Wy z waszymi ambicjami, pragnący bogactw dla was i waszych dzieci, chcący być lepszymi niż wasi bracia i siostry i z ciągłym, nieustającym pościgiem za samoakceptacją, zostaliście oszukani.

      Moje dzieci były karmione tymi ambicjami, ich blaskiem i powabem przez kusiciela. Wiele Moich dzieci będzie się śmiało z tego przesłania i powiedzą, że to nieprawda. Niestety, kusiciel istnieje i wiele Moich dzieci tego nie akceptuje.

      On jest przebiegły i ukrywa się za rzeczami, ludźmi, czynami i pociągającymi podnietami. Jego czarujący wdzięk przejawia się dziś w tym, że gdy spytacie kogoś, czego by pragnął — pieniędzy czy szansy, aby pojednać się z zagubioną rodziną — to wybrałby pieniądze. Zapytajcie innych, czy zdradziliby swojego brata czy siostrę za dobro materialne, a odpowiedź będzie, że tak. Zapytajcie małe dziecko, czy nie chciałoby zamienić swojego zwykłego życia na życie pełne cudów i ekscytacji, a odpowiedź będzie: tak.

      Dlaczego zatem Moje dzieci nie mogą zrozumieć tego, że kiedy wielka nagroda jest im dawana, to oni chcą wciąż więcej i więcej. Bogaty człowiek, który coś zdobędzie raz, będzie ciągle chciał więcej. Powodem tego jest to, że dar szatana pozostawia uczucie pustki wewnątrz, którego nie rozumiecie. Więc usiłujecie nadal zdobywać więcej i zazwyczaj odbywa się to kosztem waszego bliźniego. Żaden człowiek nie zdobywa wielkiej fortuny, nie spotykając na swojej drodze ludzi, którzy są w jakimś stopniu cierpiący. Żaden człowiek nie osiąga sławy, jeżeli ktoś inny nie musi się bez niej obyć. Człowiek, który nie dzieli się swoimi bogactwami, jest zgubiony. Człowiek, który nie ma nic, stara się dzielić z innymi bardziej niż ludzie, którzy żyją w materialnym komforcie.

      Moje nauki nie mogą być lekceważone

      Dlaczego Moje dzieci ignorują te nauki, głoszone przez Moich apostołów, odkąd powstał Nowy Testament? Dlaczego nie rozważają doktryny, jaka jest w nich zawarta? Czy wierzą, że zostały one spisane po to, aby ludzie ich nie słuchali? Te nauki się nie zmieniły, odkąd opuściłem ziemię. Są tutaj z jednego powodu. Możecie zmienić ich interpretację, osłabić ich wydźwięk, dodać nowe znaczenie albo wykreślić jakieś części, ale jedna rzecz pozostanie. Pozostanie prawda. Prawda pozostanie zawsze ta sama. Nie może być zmieniona, tak aby dopasować ją do ludzkości. Rozważcie to. Usiądźcie i usłyszcie. Nie możecie tak postępować i spodziewać się, że wejdziecie do Królestwa Mojego Ojca. Wielu z was usprawiedliwia bogactwo i sławę i przypisuje to szczęściu. To, czego sobie nie uświadamiacie, to jest to, że wielu z was zaprzedało w międzyczasie swoje dusze złemu.

      Niektóre z Moich dzieci wiedzą, że popełniły ten ciężki grzech, ale nic sobie z tego nie robią. Inni naprawdę sądzą, że po prostu robią jak najlepiej dla siebie i swoich rodzin, ale muszą zrozumieć, że bezpieczeństwo finansowe jest akceptowalne. Pogoń za luksusem i bogactwem nie jest.

      Prawda jest taka, że wielka ilość bogactw została zdobyta przez grzech. Bogactwo, które być może zostało zdobyte uczciwie, doprowadzi z kolei jednak do grzechu.

      Pomimo nauk Kościoła Mojego Ojca, na całym świecie ludzie wciąż nie przyjmują Mojego nauczania. Bogaci, którzy walczą o dobra materialne, mają jednego boga. Biedni, którzy walczą o bogactwa, mają jednego boga. Ci bogowie są jednym. Pieniędzmi. Pieniądze są bezużyteczne, jeżeli są zdobywane w nieuczciwy sposób.

      Pieniądze, dobra materialne i wszystkie inne rzeczy zdobywane przez tych, uważających się za bogatych, muszą być dzielone z tymi, którzy są w potrzebie. Pieniądze, dawane na cele charytatywne, są bez znaczenia, jeżeli ludzie szukają chwały i uwagi.

      Bądźcie pewni, że kiedy zło, które jest teraz planowane, zostawi was z pustymi kieszeniami, to wtedy zdacie sobie sprawę, jak mało warte są pieniądze. Kiedy ta zła organizacja przejmie kontrolę nad waszymi pieniędzmi i nie będziecie mogli ich dotknąć bez przystania na ich warunki, to wtedy ostatecznie sobie uświadomicie, że potrzebujecie innej drogi do szczęścia.

      Wasze pieniądze będą bezwartościowe. Będziecie musieli wtedy przetrwać, jak w dżungli. Ci, którzy mają instynkt przeżycia, będą mieli łatwiej niż ci, którzy nigdy nie musieli pracować ze zgiętymi kolanami. Nasiona do uprawiania waszego jedzenia będą znaczyły więcej niż milion dolarów. Zwyczajny owoc będzie miał większą wartość niż samochód. Ponieważ kiedy jesteście pozbawieni wszystkiego, wzywacie swojego Stwórcę. I tylko wtedy wiecie to, że jedynie liczy się miłość w sercu. Bo bez miłości nie możecie wzrastać ani wejść do Królestwa Mojego Ojca.

      Pomyślcie teraz. Bądźcie ostrożni w waszej pogoni za dobrami. Zatrzymajcie się, zanim nie jest za późno. Dzielcie się i podążajcie Moją drogą. To jest twarda lekcja dla Moich dzieci, które mają poczucie niepewności.

      Wasz ukochany Zbawiciel

      Jezus Chrystus

    • wiesia said

      20 listopada 2010
      wysłałam,ale poleciało w spam

    • wiesia said

      fragment:” Organizacja Narodów Zjednoczonych, jeden z wielu frontów tego nowego światowego ładu, chce stłumić wszelkie Moje nauki i użyją wszystkich dostępnych środków, aby to uczynić…”
      mam nadzieję,że chociaż to uda mi się wysłać
      KORONKA!

  20. Darek said

    Spustoszona winnica: kpin z Mszy św. ciąg dalszy

    „Przepraszamy, prosimy o wybaczenie” na mszy w intencji Bronisława Komorowskiego w kościele wizytek
    W warszawskim kościele ss. wizytek odprawiono mszę św. w intencji Bronisława Komorowskiego i jego rodziny. Księża koncelebrujący mszę podziękowali mu za prezydenturę i przeprosili „za wiele niesprawiedliwości, także bardzo podłych”, wypowiadanych „przez ludzi, których nazywamy ludźmi Kościoła”.

    Mszę odprawiono „za Bronisława Komorowskiego, jego małżonkę Annę i całą ich rodzinę”. (…)

    – Dzisiaj dziękujemy panu prezydentowi Bronisławowi Komorowskiemu za pięć lat jego prezydentury, za jego służbę wolnej Polsce. Dziękujemy mu za to budowanie pomostów, za to, że „nie umywał rąk”, za to, że otwierał się na innych ludzi, na inne poglądy, na inną wizję świata, na inną wizję człowieka, kierując się przy tym zawsze chrześcijańską intuicją i wiarą. Dziękujemy, że nie próbował budować Polski sterylnej, dziękujemy, panie prezydencie – mówił podczas homilii ks. Luter, co zgromadzeni przyjęli brawami.

    Ks. Seniuk wyraził radość, że prezydent z małżonką zdecydowali się przyjść i „wspólnie się z nami modlić”. – W ostatnim czasie spotkało pana, panie prezydencie, wiele niesprawiedliwości, także bardzo podłych. I niestety były one wypowiadane przez ludzi, których nazywamy ludźmi Kościoła. Zostały przez nich samych wypowiedziane i innych, z ich błogosławieństwem. Słowa, które nigdy nie powinny się pojawić w ustach takich ludzi. Święte słowa miłość i miłosierdzie były poniewierane wśród słów nikczemnych. I nikt mnie nie przekona, że taki język może płynąć z serca przemienionego. Płynie z serca kamiennego – mówił rektor.

    – My, tzn. Andrzej Luter, Staszek Opiela, Kazik Sowa (sic!) i jeszcze inni, którzy mi zgłaszali z przykrością, że nie mogą przybyć, nie jesteśmy episcopoi (z gr. biskupi), my jesteśmy presbyteroi (kapłani) i czujemy odpowiedzialność za te niesprawiedliwości rzucane na pana. Wyobraźmy sobie, jak pana, panie prezydencie, ranią te słowa zwłaszcza dotyczące pana wiary, sumienia, wierności Kościołowi. Więc proszę przyjąć, panie prezydencie, pani Anno – i mówię to w imieniu, myślę – wielu kapłanów – przepraszamy was, prosimy o wybaczenie nam i także tym wszystkim, którzy nie wiedzą, co czynią – dodał ks. Seniuk. Zebrani przyjęli te słowa długimi brawami.

    Na zakończenie mszy kapłani udzielili uroczystego błogosławieństwa, prosząc ustępującą parę prezydencką o wyjście na środek kościoła. Później zgromadzeni dziękowali im wręczając wiązanki kwiatów, często w barwach biało-czerwonych. Przed świątynią na Bronisława i Annę Komorowskich czekali licznie przybyli mieszkańcy wznoszący okrzyki „dziękujemy” i „już tęsknimy”.

    wiadomosci.wp.pl//kat,140394,titl…

    http://gloria.tv/media/Qa5us2sqjHu

  21. pio0 said

    EWANGELIA (Mt 16,24-28)

    Konieczność wyrzeczenia

    Słowa Ewangelii według świętego Mateusza.

    Wtedy Jezus rzekł do swoich uczniów: Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę? Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego razem z aniołami swoimi, i wtedy odda każdemu według jego postępowania. Zaprawdę, powiadam wam: Niektórzy z tych, co tu stoją, nie zaznają śmierci, aż ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego w królestwie swoim.

    • pio0 said

      Wolni od przywiązań

      Ulegamy pokusie fascynacji tym, co przyziemne. Pociągają nas klejnoty tego świata. Bóg, stwarzając człowieka, dał mu w posiadanie ziemię. Ma on ją uprawiać i czerpać z niej to, co jest potrzebne do życia. Człowiek skażony przez grzech nadużywa dóbr, które otrzymał. Jezus, posyłając w świat swoich uczniów, chciał, aby stali się wolni od przywiązań materialnych. Ich życie ma być proste i gotowe do poświęceń. Do takiego właśnie stylu życia wezwane są osoby konsekrowane, które składają śluby posłuszeństwa, ubóstwa i czystości. Ale także każdy chrześcijanin powinien pytać samego siebie o to, czy przywiązanie do tego, co ziemskie, nie bierze w nim górę, a materializm nie staje się jego bożkiem.

      Modlitwa

      Daj mi, Panie, nieustanne pragnienie oczyszczania mego wnętrza od niewłaściwych przywiązań, tak abym był człowiekiem prawdziwie wolnym. Amen.

  22. pio0 said

    Podpisz tę petycję teraz!

    WYKLĘCI – NIEZŁOMNI. PRZYWRÓĆMY PAMIĘĆ NASZYM BOHATEROM

    http://www.citizengo.org/pl/13448-o-poparcie-postulatow

  23. pio0 said

    Akt osobistego poświęcenia się Najświętszemu Sercu Jezusowemu

    wg Św. Małgorzaty Marii Alacoque

    Ja N. oddaję i poświęcam siebie Najświętszemu Sercu Pana Jezusa Chrystusa; moją osobę i moje życie, moje uczynki, trudy i cierpienia, aby odtąd jedynie czcić, miłować i wielbić to Serce.
    Mocno postanawiam należeć całkowicie do Niego i czynić wszystko z miłości ku Niemu, wyrzekając się z całego serca wszystkiego, co by Mu się mogło nie podobać.
    Ciebie, o Najświętsze Serce, obieram jako jedyny przedmiot mojej miłości, jako obrońcę mego życia, jako rękojmię mego zbawienia, jako lekarstwo na moją słabość, jako naprawienie wszystkich błędów mojego życia i jako pewne schronienie w godzinę mej śmierci.
    O Serce Jezusa pełne dobroci, bądź moim usprawiedliwieniem wobec Boga Ojca i odwróć ode mnie Jego sprawiedliwe zagniewanie.
    O Serce pełne miłości, w Tobie pokładam całą moją ufność, ponieważ obawiam się wszystkiego ze strony mojej skłonności do czynienia zła, natomiast spodziewam się wszystkiego od Twojej dobroci.
    Wyniszcz we mnie wszystko to, co może się Tobie nie podobać, albo sprzeciwiać. Niech Twoja czysta miłość tak głęboko przeniknie moje serce, abym nigdy nie zapomniał(a) o Tobie, ani był odrzucony(a) od Ciebie, o to błagam Cię przez Twoją dobroć.
    Niech imię moje będzie zapisane w Tobie, ponieważ pragnę, aby największym moim szczęściem i radością było żyć i umierać jako Twój wierny sługa. Amen.

    impr., Nr 492/85 Kraków ks. Jan Vic. Gen

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: