Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Messori po wizycie u Papieża Seniora, ku pokrzepieniu serc

Posted by Dzieckonmp w dniu 20 Wrzesień 2015

Benedykt

„Tuż obok grobu św. Piotra, żyje wspaniały starzec, który przez osiem lat kierował Kościołem, a teraz jego jedyną troską jest modlić się za niego. Z zaangażowaniem, ale bez żadnej trwogi, bo papieże przemijają, a Kościół trwa i aż do końca dziejów będzie rozbrzmiewało pouczenie Tego, który jest jego prawdziwą Głową i Ciałem, skierowane do nas zalęknionych: Nie bój się, mała trzódko, ta łódź nie zatonie, i na przekór wszelkim burzom, będzie unosić się na wodzie aż do Mojego powrotu” – tymi słowami wieńczy dziś swą opowieść o wizycie u Papieża Seniora Vittorio Messori. W przeszłości, odkąd razem napisali Raport o stanie wiary, często widywał się z Josephem Ratzingerem. Później, kiedy kard. Ratzinger został Papieżem, nastała przerwa we wzajemnych kontaktach. Tydzień temu Papież Senior zaprosił go do swej rezydencji w Ogrodach Watykańskich. Dziś Messori postanowił podzielić się swymi doświadczeniami, aby, jak zaznaczył, pokrzepić swych czytelników.

Benedykt XVI chciał się dowiedzieć, jak Messori ocenia aktualną sytuację Kościoła. Słuchał uważnie, a jego jedynym komentarzem były słowa: „Ja mogę się tylko modlić”. Włoski pisarz zapytał Papieża Seniora, czy nie zechciałby wzorem Cycerona, napisać traktat o starości, z perspektywy jednak chrześcijańskiej. Również po to, by przypomnieć o ostatecznych rzeczach człowieka, które popadły w zapomnienie w Kościele, który bardziej niż o zbawienie wieczne troszczy się o dobrobyt dla wszystkich już na tym świecie. Benedykt XVI przyznał, że byłoby to bardzo pożyteczne. Przypomniał, że sam wielokrotnie piętnował zapominanie o śmierci, świecie przyszłym i o tym, co nas czeka „potem”. Wymówił się jednak, tłumacząc się brakiem sił oraz świadomością, że nie potrafiłby się wznieść ponad rozważania teologiczne, w kategoriach filozoficznych. „Moje obowiązki względem Kościoła i świata staram się spełniać na modlitwie, która zajmuje mi cały dzień” – powiedział Benedykt XVI.

 

Źródło: http://pl.radiovaticana.va/news/2015/09/16/messori_po_wizycie_u_papie%C5%BCa_seniora,_ku_pokrzepieniu_serc/1172333

Odpowiedzi: 80 to “Messori po wizycie u Papieża Seniora, ku pokrzepieniu serc”

  1. Dzieckonmp said

    Zamiast Chrystusa – rewolucjonista i komunista che guevara. Tak wyglądał ołtarz papieski dziś na Kubie.

    • apostolat said

      Wizerunek Che Guevary ma… „uświetnić” papieską Mszę na Kubie

      Podczas Mszy świętej, którą Ojciec Święty odprawi w kubańskiej stolicy, w tle mają być widoczne… gigantyczne portrety komunistów: mordercy Ernesto „Che” Guevary oraz pisarza Jose Martiego.

      W kubańskiej stolicy – Hawanie – ruszyły przygotowania do wizyty papieża Franciszka, zaplanowanej na wrzesień. Wszechobecne są już portrety urodzonego w Argentynie komunistycznego rewolucjonisty, Ernesto „Che” Guevary. Według kubańskich mediów papieski ołtarz, który wykorzystany będzie podczas Mszy na wolnym powietrzu, został ustawiony tak, by w tle był dobrze widoczny ogromny, 36-metrowy portret zbrodniarza.

      Oprócz Che Guevary wizytę papieża „uświetniać” mają portrety innego komunistycznego „bohatera” Kuby, pisarza i poety Jose Martiego. Także jego przedstawienie ma być widoczne podczas Mszy świętej. Eucharystia będzie sprawowana na Placu Rewolucji. W tym samym miejscu Mszy przewodniczyli także poprzednicy Franciszka: św. Jan Paweł II w 1998 roku oraz Benedykt XVI w roku 2012.

      Ojciec Święty będzie przebywał na Kubie od 19 do 22 września. Odprawi Mszę nie tylko w Hawanie, ale także w sanktuarium maryjnym w El Cobre.

      Read more: http://www.pch24.pl/wizerunek-che-guevary-ma—-uswietnic-papieska-msze-na-kubie,37426,i.html#ixzz3mIlnDIyz

  2. bozena2 said

    http://www.fakt.pl/gwiazdy/lukasz-maciejewski-o-smierci-marcina-wrony,artykuly,574290,1,1,1.html
    Popatrzcie jaki gest przekazuje zmarły reżyser Wrona.

  3. bozena2 said

    Jezus Chrystus: Oto Ja przekazuję wam szczególną łaskę, abyście mogli wyprosić Intronizację Mojej Osoby w Polskim Narodzie i państwie. Wołajcie do Mojego Ojca w taki oto sposób:

    Ojcze Niebieski błagam Cię i proszę, wysłuchaj naszego wołania wołania całego Polskiego Narodu. Tak bardzo pragniemy, aby Nasz Pan i Zbawca Jezus Chrystus został uznany Królem naszego Narodu i państwa.Polecamy Ci wszystkich tych, którzy mają zamknięte serca i nie chcą przyjąć królowania Pana Naszego Jezusa Chrystusa. Błagamy Cię Ojcze Niebieski, wysłuchaj naszego wołania i dotknij wszystkich tych serc, aby się otworzyły na wielką Miłość Bożą, aby zapragnęły przyjąć Pana i Zbawcę, Twojego Syna Jezusa Chrystusa. Oto my dzieci Twoje błagamy Cię o tę wielką łaskę, aby Twój Syn był przyjęty przez cały Polski Naród, aby został uznany Panem i Władcą, aby ludzkie serca uwielbiały Jego Święte Imię. Ojcze Niebieski wysłuchaj naszego wołania i spraw, aby to się mogło dokonać, aby te wszystkie łaski przygotowane dla naszego Narodu, mogły na nas spłynąć. Abyśmy się stali Królestwem Twego Syna, aby On mógł nas prowadzić do wiecznej szczęśliwości, abyśmy tam doszli i spotkali się z Tobą na wieki. Amen.

    …Ta modlitwa przyczyni się do skrócenia czasu oczekiwania na Intronizację Mojej Osoby. Módlcie się codziennie, prosząc Ojca Niebieskiego, aby udzielił wam tej łaski, aby wszystkie te serca jeszcze zamknięte, otworzyły się na Moją Miłość, aby Mnie przyjęły, abym Ja mógł tam zakrólować. /Słowa Najświętszego Dzieciątka Jezus z 25.09.2011r./

    …”Naród Polski wprawdzie doświadczony, ale się nawróci….” http://www.duchprawdy.com/bozy_poslaniec_intronizacja.htm
    Odpowiedz
    [70] 23 sierpień 2009

    MATKA BOŻA: (…) To pokolenie jest najbardziej dramatycznym pokoleniem w historii ludzkości, ale jednocześnie jest pokoleniem, w którym Mój Boski Syn objawi swoją Chwałę, moc i potęgę oraz urzeczywistni Swoje panowanie i Królestwo wraz z Moim Niepokalanym Sercem. (…)

    http://www.duchprawdy.com/intronizacja_adam_czlowiek.htm

  4. halina said

    Bóg zapłać Ci emerycie Papieżu Benedykcie za to
    że trwasz sercem w zjednoczeniu z Założycielem Koscioła
    i mimo iz ciałem nie jesteś na stolicy Piotrowej ,
    to sercem jesteś cały czas na swoim posterunku
    i całymi dniami modlisz sie ,
    sprowadzajac pomoc i łaskę z Nieba
    dla umęczonego i osaczonego Kościoła Chrystusowego .
    Broniac Koscioła przed atakami szatana .
    Niechaj Ci Bóg da dużo zdrowia sił i wytrwałości .

    Strażniku Bożej Prawdy

    nie opuszczaj swojego stanowiska .
    Trwaj na swoim posterunku ,
    a szatan bedzie powstrzymywany ,
    w zwalczaniu Bożej Prawdy ,
    przez wprowadzanie podstepu kłamstwa dla obalania tego
    co Jezus zdeponował w kosciele ,
    aby dotrwało do Jego powtórnego przyjścia .

    Wspólnymi siłami Papieżu
    dotrwamy do powtórnego przyjścia Jezusa ,
    by wypłakać łzy szczęscia że udało sie .

    Niech Cie Bóg błogosławi i strzeże

  5. inka said

    http://www.fpt.uksw.edu.pl/files/biblioteka/Benedykt%20XVI%20-%20Jezus%20z%20Nazaretu.pdf

    warto poczytać

  6. Justyna said

    Prosze Was o modlitwe za mojego brata Piotrka ktory zmarl nagle wieczorem w piatek .On bral antybiotyk bo mial zapalenie zeba .Byl u kolegi zle sie poczul I polozyl sie na lozku I juz z nie go nie wstal.Mial 39 lat I jutro mial wyjechac do pracy do Niemiec.
    Bog zaplac.

    • szach42 said

      Anielski Orszak niech tę duszę przyjmie
      Uniesie z Ziemi ku wyżynom Nieba
      A pieśń zbawionych ,niech Go zaprowadzi
      Aż przed Oblicze Boga Najwyższego.

      O Jezu Chryste Boski Zbawicielu
      Jedyne Światło ,które nie zna zmierzchu
      Daj Tej duszy wieczne odpocznienie
      Pozwól oglądać Chwały Twej Majestat.

    • bozena2 said

      Przez Boże Miłosierdzie niech dostąpi zbawienia wiecznego. Matko miłosierdzia Bożego módl się nad nami. Panie Jezu Chryste przez zasługi Twoich Świętych Ran przebaczenia i miłosierdzia proszę dla Piotra. Amen.

    • Eliza said

      Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie , a Światłość wiekuista niechaj mu świeci. Niech odpoczywa w pokoju. Amen

    • Gosia 3 said

      Dla Jego bolesnej męki miej Miłosierdzie dla nas i całego świata i dla brata Justynki.
      Szczere wyrazy współczucia dla Ciebie Justynko!

    • cox21 said

      Niech odpoczywa w Pokoju wiecznym. Amen

    • Beata said

      Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie , a Światłość wiekuista niechaj mu świeci. Niech odpoczywa w pokoju wiecznym Amen.
      W intencji zbawienia jego duszy ofiaruję Koronkę do Miłosierdzia Bożego.

    • Selbi said

      Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie a światłość wiekuista niechaj mu świeci.
      Mój sąd.
      Sądzi mnie Chrystus Król, Pankrator, -Sędzia i Władca Wszechświata. Pan i Stwórca, Wszechmogący, Wszechwiedzący, Wszechmocny.
      Chrystus Król w czerwonej szacie koloru krwi. Jego Oblicze ma również odcień krwi. Broda lekko siwa, włosy w odcieniu brązu. Korona koloru złota i krwi, jak rozpalony w ogniu mosiądz. Spod korony na włosy spływa, okrywa je do wysokości barków coś na kształt welonu czy zbroi, czy hełmu… nie wiem jak nazwać ten element szaty, on również ma kolor krwi. Oblicze Pana poważne, prawie srogie. Emanuje cierpliwością, uwagą, roztropnością…. . Władza i Moc. Prawodawca i Mocarz. Sędzia Sprawiedliwy. Królów Król? A czymże są królowie ziemscy przed NIM? Niczym! Panów Pan? A czymże są panowie ziemscy przed NIM? niczym! On jedyny Król, jedyny Pan. Władca Wszystkiego. Ach…. jak płaczę, jak płaczę nad swoją głupotą. Nad głupotą moją płaczę…. nad głupotą… nad wszystkimi głupimi decyzjami, nad głupimi wyborami dnia powszedniego, nad straconymi natchnieniami, niewykorzystanymi łaskami, nad zmarnowanym czasem, nad grzechami moim płaczę, nad głupotą i marnością moją płaczę, nad moją głupotą.. . Z jaką pokorą mój Aniołek Boży Stróż stoi przed Panem i przedstawia Mu jakieś moje dobre uczynki… Tak się stara mój Aniołek….Ale przede wszystkim Panu służy i to Jego polecenia wykonuje natychmiast!!! Płaczę bo spłynęła na mnie Twoja Wybaczająca Miłość Panie Mój, bo Przebaczyłeś mi wszystko, przerosła mnie Twoja Łaska, powaliła mnie siła Twej Miłości. Ta Miłość….. Cudowna,Wypełniająca, Cudowna, Cudowna, Cudowna… Tą Miłością się wypełnić, Tą Miłością się karmić, dla Tej Miłości żyć, Tą Miłość posiąść na wieki…To jest cel, to jest sens mojego życia. Gdybym czuła ciągle Tą Miłość nie mogłabym już żyć…. nie miałabym siły pracować, zmobilizować się do zrobienia czegokolwiek, myśleć o prostych czynnościach, bo wszystko byłoby nie ważne, nie potrzebne, byłoby niczym… KOCHAM CIEBIE NAAAAAAAAAAAAJDROŻSZY!!!!!!!

    • Irena z Poznania said

      Jezu Chryste który Tak nas umiłowałeś, Sądzisz żywych i umarłych daj mu wieczne zbawienie,a Jego bliskim pocieszenie w żałobie.
      Amen

    • Sławik said

      Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie, a Światłość wiekuista niechaj mu świeci, niech przez miłosierdzie Boże odpoczywa w pokoju wiecznym. Amen

      Szczere wyrazy współczucia.

    • Leszek said

      …zmarl nagle wieczorem w piątek… jutro mial wyjechac do pracy do Niemiec…
      Z jakże pożytecznej duchowo książki Tomasza a Kempis „O naśladowaniu Chrystusa”, z cz. 1, rozdz. XXIII ‚O rozpamiętywaniu śmierci’:

      „Bardzo szybko będzie tu po tobie, popatrz więc trochę inaczej na swoje istnienie. Człowiek dzisiaj jest jutro już go nie widać (Ps 146,4). A kiedy zniknie sprzed oczu, szybko zejdzie z pamięci. O, ta tępota i zakamieniałość ludzkiego serca, które myśli tylko o teraźniejszości, a nie potrafi przewidywać tego, co nadejdzie. W każdej chwili, w każdym kroku i w myśli wyobraża sobie, że już dziś umrzesz. … Gdy nadejdzie ranek, pomyśl, że nie doczekasz wieczora. Wieczorem nie obiecuj sobie tak śmiało poranka. Zawsze więc bądź gotowy i żyj tak, aby śmierć nigdy nie zastała cię nieprzygotowanym. Tylu ludzi umiera nagle i niespodziewanie… Dlaczego myślisz, że będziesz żył długo, gdy żaden dzień twój nie jest pewny? Jak wielu ludzi zwiodła ta pewność, a nagła śmierć znienacka wyrwała ich z życia! Ileż to razy słyszałeś, że ten zginął od miecza, tamten utonął, ów runął z góry i złamał kark, tego przy stole, tamtego przy zabawie dosięgnął koniec! Jeden zginął w ogniu, drugi od żelaza, trzeci od zarazy, czwarty z rąk zabójców; i tak śmierć jest kresem każdego, a życie ludzkie przemija jak cień (Ps 144,4). 8. Któż będzie o tobie pamiętał po twojej śmierci? I któż się za ciebie pomodli? Rób, rób teraz, najmilszy, co możesz zrobić, bo nie wiesz, kiedy umrzesz, i nie wiesz, co cię czeka po śmierci! Póki masz jeszcze czas, gromadź skarby nieśmiertelne (Ga 6,10). Nie myśl o niczym prócz zbawienia, troszcz się tylko o to, co Boże…
      Całość: http://www.truechristianity.info/pl/books/o_nasladowaniu_chrystusa/o_nasladowaniu_chrystusa_1_23.php

      • Leszek said

        Z rozważań (z zachowaniem oryginalnej pisowni) nt. i o śmierci z Miesięcznika Homiletycznego (Księgarnia św. Wojciecha, Poznań 1935):
        Z Kazań niedzielnych na Niedzielę XV po zielonych Świątkach (str. 199-201)
        „By myśl o śmierci była dla nas zbawienna, powinniśmy uprzytomnić sobie pewne właściwości śmierci, które ja cechują.
        1. Pewność śmierci.
        Śmierć jest z jednym takich pewników jak istnienie Boga. Tylko, że – niestety – pewnik ten przyuczyliśmy się raczej oglądać w zastosowaniu do drugich, nie … do siebie. a jednak właśnie w odniesieniu do nas pewnik ten nabiera specjalnego znaczenia. Do nas – a nie tylko do innych ludzi – powiedziano to, co św. Paweł Apostoł ujął w statut niezmienny: ‚postanowiono ludziom raz umrzeć, a potem sąd!’ (Hbr 9,27). w pewniku, któremu na imię śmierć, zawsze powinniśmy mieć na oku dwa momenty: 1. że to my właśnie umrzemy i 2. że raz tylko się umiera.
        W pewniku powyższym jest nadto jeszcze jeden moment, który ludzie tego świata omijają: bolesne otwarcie oczu na istotną prawdę życia. śmierć z przerażającą pewnością obnaża właściwą prawdę życia, stawiając ją pod pręgierz oczu Bożych, wszechwiedzy Bożej i… wieczności.

        2. Śmierć przyjdzie wnet.
        Najczęstszym i najpospolitszym złudzeniem wśród ludzi to mniemanie, że jeszcze długo żyć będą i chociaż nie odpędzają od siebie myśli o śmierci, to zawsze raczej myślą o…wcześniejszej śmierci innych.
        Przyznajmy szczerze i my również należymy do tego bractwa pogrzebowego, co w myśli grzebie innych. Tego, bo starszy od nas, tamtą, bo chora itd.
        A jednak śmierć przychodzi do nas wnet i to prawie zawsze wcześniej, niż się spodziewamy.
        Niedawno zmarł jeden z księży małopolskich u lekarza, do którego przyszedł wyrwać ząb. Zęba chorego się pozbył, ale zarazem na tem samym krześle, na którem się pozbył się zęba, pożegnał z życiem znacznie wcześniej, niż przypuszczał. Pamiętamy jak znów inny kapłan zmarł w Poznaniu w poczekalni lekarza, do którego przyszedł na konsultację. Znów… wcześniej, niż się spodziewał, musiał pożegnać się z tem życiem.
        Pewnie, że to „wnet” jest odmierzone wyrokami Bożemi dla różnych ludzi, ale nawet, gdybyśmy mieli jeszcze sporo czasu przed sobą(czego jednak nikt nam nie może zagwarantować), powinniśmy pamiętać o tem mądrem upomnieniu: „nie zapominaj we wszystkich twoicj dążeniach, że każdy krok w twem ziemskiem życiu jest dla ciebie krokiem do grobu!
        Jednemu pobożnemu mężowi postawiono nagrobek z taki napisem: „Ut moriens viveret, vixit ut moriturus” czyli „Chcąc w śmierci znaleźć życie, żył jak ten, co ma umrzeć.
        Wnet! Rychło! Te dwa słowa niech nas budzą z ospałości! Naprawdę wnet, wcześniej niż się spodziewamy…

        3. Ale kiedy?!
        Śmierć jest pewną. Przyjdzie wcześniej niż przypuszczamy, a jednak… jest czemś najbardziej nieustalonem w czasie i przestrzeni w odniesieniu do nas.
        Wszystko dziś obliczą uczeni z największą, podziwu godną, dokładnością, tylko… żaden z nich nie obliczy godziny śmierci naszej.
        Ani młodość ani dostatek nie mogą nas upewnić, że umrzemy p ó ź n i e j niż inni. Ani choroba, nawet ciężka i przewlekła, nie jest wyrocznią, że umrzemy
        w c z e ś n i e j niż inni. To małe słówko: k i e d y okrył sam Bóg tajemnicą. Taka jest Jego wola wyraźna.
        I stąd to smierć, będąca czemś absolutnie pewnem i nieuchronnem, jest zarazem czemś najbardziej niepewnem.
        Ta niepewność jest jednak dla nas bardzo zbawienną.
        Dziwnie to brzmi, ale właśnie ta niepewność prowadzi nas do zapewnienia sobie zbawienia przez czujność, którą nam tak bardzo i tak często zaleca Pan Jezus.
        :Na jakim zakręcie mej ścieżki życia czeka na mnie śmierć…? Czy ja wiem?”
        „Nie wiesz, gdzie cię śmierć oczekuje, dlatego c z e k a j na nią w s z ę d z ie!
        W odpowiedzi tej zawarta jest najlepsza filozofja życia.
        W odpowiedzi tej również mieści się cały sens naszych dzisiejszych rozważań.

      • Leszek said

        Z cz.2 Świadków Bożego Miłosierdzia” Anny; z rozdz. VII ‚Pan mówi Sam o swoich dzieciach-ludziach’:
        1. 31 I 1992 r. Prosimy o wskazówki, jak pomóc znajomemu, który zginął w wypadku samochodowym, a także jego rodzinie. Odpowiada Maryja:

        – Powiedzcie, że Zygmunt już niedługo będzie mógł wejść do królestwa Bożego, jeśli mu pomożecie („wy” to przede wszystkim rodzina, ale także przyjaciele, znajomi…). Oczekuje na waszą pomoc i prosi, żebyście w jego imieniu czynili jak najwięcej dobra, bo on nie wykorzystał swoich możliwości w pełni. Czynienie dobra to nie tylko łożenie pieniędzy ze zbywających środków; to modlitwa za innych, też oczekujących w czyśćcu – stała modlitwa.
        Zapraszajcie Zygmunta do współpracy. Obdarzajcie uwagą potrzebujących tego. Rozglądajcie się dookoła, komu potrzebna jest pomoc i jaka. On tego zaniedbał, róbcie więc, co możecie, z nim i w jego imieniu. Żadne msze święte „zakupione” przez tych, których na to stać, nie zastąpią czynów miłosierdzia, bo tylko one prawdziwie świadczą o was jako chrześcijanach. Dlatego możecie sprawić, by Zygmunt szybciej wszedł do Mojego królestwa, skąd będzie mógł pomagać wam, troszczyć się o was bardziej niż żyjąc na ziemi. On bardzo prosi was o pomoc i dziękuje, zwłaszcza tobie, synu, za twoją pamięć…

        2. 22 VII 1991 r.
        – Proszę Cię, Panie o „słowo” o tym, co jest nam konieczne, zwłaszcza kiedy giniemy nagle, nie przygotowani na śmierć. Wiem, że nigdy człowiek nie spotka się z większym miłosierdziem, niż kiedy staje przed Tobą.

        – Cieszę się, że zrozumiałaś to, córeczko. Nawet w n a g ł e j, niespodziewanej śmierci objawiam swoje Miłosierdzie. Jeżeli wybieram ją, to często po to, aby była usprawiedliwieniem dla tych z Moich dzieci, po których nie spodziewam się, że kiedykolwiek zechcą przygotować się na spotkanie ze Mną, natomiast dłuższe życie powiększy ciężar ich win.
        Jest to też ostrzeżenie dla ich otoczenia – wezwanie do zastanowienia się nad stanem własnej duszy i zachęta do szybszego oczyszczenia się z win (Łk 13,1–5 – zawalenie się wieży w Siloe); mówię oczywiście o tych, którzy wiedzą, że mogą oczyścić się w sakramencie pokuty. Lecz i inni mogą zastanowić się nad zmianą swego sposobu życia, naprawieniem krzywd przez siebie bliźnim wyrządzonych, porzuceniem nałogów lub złych nawyków, okazaniem bliźnim swoim – szczególnie tym, za których ponoszą odpowiedzialność – większej troski, uwagi, czasu, a zwłaszcza miłości. Patrząc na nagłą śmierć, zaskakującą innego człowieka, nie sposób nie zastanowić się: „A ja, czy jestem gotów? Czy rzeczywiście najważniejsze są dla mnie te sprawy, które mnie pochłaniają? Jaką pamięć pozostawię po sobie? Czy ludzie będą mi wdzięczni, życzliwi, czy też obojętni, ponieważ i ja byłem względem nich obojętny lub może nawet niemiłosierny? Czy zasłużyłem sobie na ich orędownictwo…?”
        Dla człowieka zmarłego w niedojrzałości duchowej straszny jest sąd jego bliźnich o nim, bo słyszy myśli ich i rozumie, lecz wytłumaczyć się nie może. Jeśli jednakże człowiek ginie n a g l e, opinia ludzka łagodnieje: jest w niej więcej współczucia, a także woli wybaczenia jego win. Ludzie gotowi są zapomnieć jego przewinienia i modlą się o pomoc dla niego. I to też zmarły słyszy i za każdą modlitwę, dobrą myśl lub słowo jest ogromnie wdzięczny.
        Pamiętaj o tym, że każdy z was od momentu śmierci żyje w świecie duchowym – w świecie mojej prawdy. Odpadają odeń wszelkie mity, złudzenia, zakłamanie i fałsz – jeśli w nich żył…
        Dalej: http://www.objawienia.pl/anna/anna/sbm-7.html

  7. szach42 said

    Myślę,że papież Benedykt rozważy sugestię Vittorio Messoriego i napisze ten Traktat o starości. Mam wielki podziw dla mądrości B.XVI. i pewność,że papież nie marnuje talentów otrzymanych od Boga . Czyli mamy to jak w banku /o nie, dziś to powiedzenie brzmi jak sarkazm/ ,że ten Traktat wyjdzie spod pióra BXVI.

  8. MamOczy said

    Ponad rok temu spotkałem pewnego zakonnika u siebie w Łodzi na przestanku tramwajowym . Był w habicie więc podszedłem do niego porozmawiać i powiedzieć , dziękuję za nieme świadectwo wiary . Bo my tego potrzebujemy byśmy na ulicach swoich miast mogli widzieć osoby , które poszły za Jezusem . Wywiązał się dialog , mówił , że był w jakimś zakonie w Afryce o ciężkiej regule i z jego roku tylko 3 ludzi z z całego świata go ukończyło. Okazało się później , że przebywa na stale w Watykanie , a do Łodzi przyjechał na krótki urlop do rodziny . Zacząłem z nim rozmawiać na temat kościoła o Benedykcie i jego wielkiej wiedzy teologicznej o Janie Pawle 2 i jego kontaktu z ludźmi . O tym , że księża z Afryki będą nawracać w dużą skalą niedługo w Europie gdzie wiary nie ma.
    Jakże wielkie zaskoczenie było dla mnie gdy powiedział, że na co dzień pracuje i spotyka się z Benedyktem XVI !!!🙂 Ma z nim kontakt bo przy nim służy . Poprosiłem i zapytałem czy Papież mógłby się za mnie pomodli , obiecał, że przekażę tę prośbę do Papieża🙂 Jaka wielka radość , a wystarczyła rozmowa na ulicy . Ale jeszcze większe wrażenie zrobiło dla mnie świadectwo wiary Papieża .
    Mówił, że całe dnie Benedykt jest na klęczniku i jedynie co robi to się modli ! Cały czas na kolanach i się modli taki schorowany !
    Proszą go nie raz by już przerwał i odpoczął ale najczęściej grzecznie odmawia . Trwajmy w modlitwie za Papieża Benedykta🙂

    • Szejk said

      Módlmy się za Papieża Benedykta XVI

    • On32 said

      Papież Benedykt XVI napawa nadzieją. On tak naprawdę wie wszystko, co w Kościele dzieje się i zanosi do Boga błagania za tym Kościołem. To budujące. Jego modlitwa może bardzo dużo dopomóc. !

    • szach42 said

      Mam Oczy@. Mogłeś powiedzieć, że Polacy modlą się za papieża BXVI jak obielali w Białej Księdze ,wręczonej Mu podczas pielgrzymki Rodziny Radia Maryja do Watykanu.
      B.XVI to wielki umysł i wielka duchowość ! Oddał się służbie Kościołowi Chrytusowemu w całej pełni i służy Mu teraz poprzez ciągłą modlitwę. Mam nadzieję,że dostrzeże również możliwość dalszego służenia Mu piórem. My czekamy na Jego słowo wskazujące nam właściwe drogi do Boga.
      I pomyśleć,że Bóg dał narodowi Niemieckiemu taki dar-BXVI. Jak mówi ks. prof. T.Guz, wszystkie ideologie ostatnich 5 wieków ,mają swe źródło wśród ludzi mówiących po niemiecku. A jakie to są ideologie, nie trzeba chyba wymieniać więcej ponad marksizm, nazizm, liberalizm, genderyzm.
      Polecam wykład : ks. Tadeusz Guz – Chrześcijaństwo katolickie podstawą najdoskonalszej kultury ludzkiej .

    • Pro Publico Bono said

      Niesamowity zaszczyt Cię spotkał, z pewnością posłuchałeś „Głosu Serca”. Módlmy się by księża i dostojnicy kościoła poszli w ślady Ojca Świętego Benedykta XVI i nie „zasłaniali się” posłuszeństwem.
      Chrystus Królem

  9. Krystyna said

    Pokornie prosze, Panie Jezu obmyj Twoja Przenajdrozsza Krwia i ukryj w Twoich Swietych Ranach dusze S.P. Piotra.
    Ojcze Przedwieczny okaz Jego duszy Milosierdzie swoje!
    Matko Bolesna, modl sie za nami!
    .O moj Jezu,przebaczenia i milosierdzia przez zaslugi Twoich Swietych Ran….
    jDroga Justynko, przyjmij szczere wyrazy wspolczucia dla Ciebie i Rodziny.

  10. przeklejka said

    Jeszcze o uchodźcach
    To nie fala uchodźców wkracza do Europy to armia Mahdiego z niewielkim
    odsetkiem prawdziwych uciekinierów z terenów objętych wojną.
    Oni nie przyszli po social . Oni przyszli ,żeby zająć nasze miejsce.
    To rodzaj wojny hybrydowej gdzie zielone ludziki – przepraszam czarne ludziki wchodzą na teren Europy bez walki aby zająć pozycję do ostatecznej konfrontacji.
    To prawdziwa wojna a ci z przywódców państw którzy tego nie widzą są albo
    idiotami albo realizują cele masonerii.
    Wydaje się że tylko Orban doskonale to rozumie i coś z tym robi.
    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/wegrzech-powodu-naplywu-uchodzcow-armia-oglosila-mobilizacje-rezerwistow
    Polska powinna natychmiast wysłać polskie wojsko i policję aby pomóc braciom Węgrom
    jednocześnie ucząc się i na miejscu rozwiązywać problem .
    Naiwnym jest ten co myśli że ta niekończąca się fala islamistów nie dotrze do Polski
    to się myli. Zamykają się kolejne granice od południa. Jak zamkną wszystkie, fala
    ruszy na północ przez Bułgarię Rumunię i Ukrainę i wleje się do Polski i już u nas zostanie
    bo Niemcy też zamkną granicę od zachodu.Nie widzicie tego. A rzecznik rządu polskiego mówi.Pomożemy wszystkim potrzebującym???!!!.

    • przeklejka said

      Z netu
      „Juz 2 lata temu, 2 hiszpanskich dziennikarzy dalo sie „zwerbowac” w szeregi ISIS. Pol roku wczesniej zalozyli falszywe profile na fejsie, gdzie dolaczyli do kilku ideologicznych grup i negatywnie wypowiadali sie na temat cywilizacji zachodu. Juz po kilku dniach zglosil sie do nich werbownik. Pracowal nad nimi kilka miesiecy, w koncu zgodzili sie na wyjazd do Syrii. Dotarli tam przez Maroco. Po powrocie to oni pierwsi ujawnili, ze terrorysci z ISIS, maja wlasnie taki plan, zeby przedostac sie do europy jako uchodzcy i juz na miejscu tworzyc nowe komorki i werbowac kolejnych czlonkow. Powiedzieli tez ze dotychczasowe zamachy maja tylko funkcje propagandowa. Prawdziwa wojna zacznie sie dopiero kiedy beda mieli wystarczajaca ilosc ” uspionych” ludzi w europie, a wtedy atak bedzie masowy „

  11. Dana said

  12. Gosia 3 said

    Odnośnie głównego wpisu! Już w pierwszym przesłaniu do mojej znajomej Jezus prosił o modlitwę za Benedykta XVI. I ja np. od tamtej pory prawie codziennie za niego się modlę.
    KOCHANY BEBEDYKT TAK DUŻO MODLI SIĘ ZA KOŚCIÓŁ ŚWIĘTY, BO ON WIE NAJLEPIEJ ŻE TEGO SZCZEGÓLNIE TERAZ POTRZEBUJE .

    • Dana said

      On też pewnie bardzo wstydzi się za swój kraj Niemcy.

    • Leszek said

      Co do mnie Gosiu 3, to ja od początku pontyfikatu BXVI (tak jak to było w przypadku jego poprzednika JP II) modlę się bez przerwy za niego codziennie 3x modlitwą Anioł Pański, a odpust (po 10 lat) przynależny za tą modlitwę (3x odmówioną) ofiaruję za duszę jakiegoś Papieża będącego w czyśćcu. Tytułem uzupełnienia dodam, że do współmodlitwy zapraszam szczególnie Maryję Matkę Kościoła, świętych i błogosławionych Papieży i ich św. Aniołów Stróżów, patrona BXVI i św. Michała Archanioła.

  13. bozena2 said

    Papież Benedykt XVI jest tą osłoną, która przez pewien okres czasu uchroni Kościół od
    Antychrysta (Antipope). (…)To jest ta osłona, która trzyma Mój Święty Kościół, Przerwa –
    okres, aby ludzie otrzymali świętą wiedzę, powrócili do Świętej Wiary, utrzymywali w świętości
    własną wolę… A reszta jest opisana w poprzednim Przesłaniu, gdzie wszystko jest jasne i w
    sposób święty wyrażone jak powinno być”.http://www.marypages.com/ApparitionsUkrainePolish.htm

  14. Gosia 3 said

    Następny, który walczył z Kościołem Świętym. Palec Boży? dla mnie tak.
    http://www.se.pl/wiadomosci/polska/michal-figurski-w-szpitalu-jego-stan-jest-ciezki-co-sie-stalo_683667.html

    • Beata said

      Gosiu obawiam się,że masz rację. To już kolejny raz słyszymy o śmierci, bądź nagłej i ciężkiej chorobie osoby znanej, celebryty. Na pewno ich droga nie była tą, którą chciałby sam Pan Bóg, aby podążali.

      • Gosia 3 said

        Beatko! a jeszcze wcześniej śmierć Leszczyńskiego, który pragnął wystąpić z Kościoła Świętego. Jezus kocha Polaków dlatego daje nam takie znaki.

        • krystynka said

          Dziewczyny też tak pomyslałam.

        • Gosia 3 said

          Krystynko! podczas dzisiejszej Komunii Św byłaś ze mną i przed Najświętszym Sakramentem także. Pozdrawiam

        • Gosia 3 said

          UWAGA UWAGA!!! POTRZEBUJĘ POMOCY
          Kochani blogowicze mamy wspólnie utworzonych 5 Nowenn. Wszystkie z Tajemnicami Światła. Zostały 4 wolne miejsca aby zakończyć ich tworzenie.
          Została do obsadzenia:
          1. Tajemnica w Ogrójcu
          2. Cierniem Ukoronowanie
          3. Zmartwychwstanie Pana Jezusa
          4. Wniebowstąpienie Pana Jezusa oraz
          potwierdzenie przydzielonych tajemnic i udziału przez MOHERA, IRENKĘ Z POZNANIA ORAZ MIRIAM.
          Żałuję ,że niektórym wytrwałym( tych z 3 tajemnicami) odjęłam ale nie chciałam nikogo obciążać. Sądziłam że jeszcze więcej nas dołączy ale niestety. Ale i za to Panu Bogu dziękuję. Prawie 100 osób to potężna Armia uzbrojona w Różańce. Bardzo Wam dziękuję i życzę nam wszystkim abyśmy wymodlili to o co prosimy. Módlmy się także o pokój !!!!!!

        • krystynka said

          Gosiu serdeczne dzięki,ja też sie modlę za wszystkich blogowiczów,niech dobry Bóg ma Ciebie i Twoja rodzinę w swojej ojcowskiej opiece.

        • bozena said

          Gosia, myslalam, ze bedziemy kontynuowac te same tajemnice… Nie bylam w stanie was sledzic, przez kolejne 2 tyg takze nie bede mogla… Jesli jeszcze nie masz nikogo, to wezme pozostajace dwie pierwsze? Modlitwa w Ogrojcu i Cierniem Ukoronowanie? Jak mozesz to potwierdz na maila bozena(mysz)iol.ie Pozdrawiam goraco wszystkich

        • Gosia 3 said

          Bożenko!!! serdeczne Bóg zapłać.. Bozenko bardzo proszę weż te bolesne tajemnice i odmawiaj. Modlitwa w Ogrójcu i Cierniem Ukoronowanie. Jak możesz to powtwierdz na blogu bo ja dzisiaj mam bardzo zajęty dzień i nie mam już czasu wchodzić na pocztę.
          Niech Ci Pan Bóg błogosławi. Serdecznie pozdrawiam.

        • Sławik said

          Gosiu 3 możesz mi zwrócić jedną wg woli Twojej.
          Serdecznie pozdrawiam

        • bozena said

          Gosia, dziekuje i potwierdzam – Modlitwa w Ogrojcu i Cierniem Ukoronowanie

      • Gosia 3 said

        Drogi! Sławiku ustalmy tak ja Ci dam Wniebowstąpienie Pana Jezusa a sobie zostawię Zmartwychwstanie Pana Jezusa ale przypiszę warunkowo . Jeśli do jutra tak do 15 nikt się nie zgłosi to będziemy my odmawiać a jak się zgłosi to nie. Jutro tak do 15 zajrzyj na uklad nowenn i sprawdz czy Ty jesteś w V Nowennie Wniebowstąpienie czy ktoś inny. I to co zobaczysz będzie wiążące. Chyba że ktoś zgłosi się wcześniej to uklad pelnych nowenn wyświetlę wcześniej i się zorientujesz. Zgoda? Serdecznie Ci dziękuję i pozdrawiam Sławiku oraz życzę Ci opieki Bożej. Szczęść Boże!!!!

        • Małgosia 4 said

          Witam🙂 Jestem nowa na blogu i chciałabym przyłączyć się do Nowenny. Gosiu 3 czy mogłabyś przydzielić mi tajemnicę?🙂

        • Gosia 3 said

          Witam Cię Małgosiu 4! Bardzo się ucieszyłam że do nas się odezwałąś a w związku z tym że MOHER do tej pory nie potwierdził uczestnictwa w modlitwie proponuję Ci tajemnicę Dzwiganie Krzyża na Kalwarię. Jednak mam prośbę jutro tak do 15 wyświetlę Układ Nowenn i jeszcze sprawdz dokładnie jaką tajemnicą będziesz się modliła bo może zaistnieć zmiana. Ok. Więc tak się z Tobą umawiam i bardzo mnie ucieszyłaś bo na pewno będzie dla Ciebie cząstka tajemnicy do odmawiania. Pan Jezus czekał na Ciebie że się odezwiesz i będziesz z nami się wspólnie modliła. Niech Maryja Matka Boga będzie Twoją Opiekunką od dnia dzisiejszego. 🙂 🙂 🙂
          Dzisiaj wieczorem przypomnę na wpisie głównym Nowenna Pompejańska jak się modlić a jutro aktualny skład osobowy Nowenn.

        • Gosia 3 said

          Witam Cię Małgosiu 4! Bardzo się ucieszyłam że do nas się odezwałąś a w związku z tym że MOHER do tej pory nie potwierdził uczestnictwa w modlitwie proponuję Ci tajemnicę Dzwiganie Krzyża na Kalwarię. Jednak mam prośbę jutro tak do 15 wyświetlę Układ Nowenn i jeszcze sprawdz dokładnie jaką tajemnicą będziesz się modliła bo może zaistnieć zmiana. Ok. Więc tak się z Tobą umawiam i bardzo mnie ucieszyłaś bo na pewno będzie dla Ciebie cząstka tajemnicy do odmawiania. Pan Jezus czekał na Ciebie że się odezwiesz i będziesz z nami się wspólnie modliła. Niech Maryja Matka Boga będzie Twoją Opiekunką od dnia dzisiejszego. 🙂 🙂 🙂
          Dzisiaj wieczorem przypomnę na wpisie głównym Nowenna Pompejańska jak się modlić a jutro aktualny skład osobowy Nowenn.

        • Sławik said

          Zgoda. Do jutra zostało jeszcze trochę czasu.

          Szczęść Boże!!!
          +++

        • Małgosia 4 said

          Dziękuję Ci bardzo Gosiu 3🙂

        • Pro Publico Bono said

          Gosiu3 – jeżeli jakaś 10″ różańca pozostanie nie zagospodarowana proszę mi przydzielić.
          Serdecznie pozdrawiam

        • Gosia 3 said

          Pro Publico Bono na Ciebie czekało Zmartwychwstanie Pana Jezusa. Serdecznie Cię pozdrawiam , co u Ciebie słychać. Czy sprawy już wyprostowane czy nadal Was dręczą. Niech Wam Pan Bóg błogosławi a Maryja zawsze osłania w trudnych sprawach. Szczęść Boże!!!!

        • Pro Publico Bono said

          Gosiu3 – potwierdzam Zmartwychwstanie Pana Jezusa.
          Dziękuję z całego serca za pamięć. Jest trochę lepiej, ale rozpoczęła się wojna plotkarska. Pan Bóg poprowadził mnie wręcz pektakularnie na mszę o uzdrowienie i uwolnienie do Reformatów do Krakowa. Byłam też w zeszłym miesiący i zrobię wszystko by ponowić w październiku. Walka trwa, czuję jednak opiekę i jestem jak wańka-wstańka. Ponownie Bóg zapłać.

        • Joasia m said

          Gosiu 3 ,jezeli jest jeszcze wolna ktoras z tajemnic to ja chetnie wezme. Z Panem Bogiem.

  15. POWTARZAJĄCE SIĘ CUDA (które można zobaczyć na własne oczy, a nawet zbadać) http://urbietorbi-apokalipsa.net/pl/bl/2015-08-30-cuda.html

  16. zyzio said

    do przeklejka brawo to nie zadni uchodzcy i nie zadni emigranci to cala armia gotowa na znak do ataku ale najpierw musza zajac pozycje.To wielkie oszustwo tak wielkie ze az niedostrzegalne.

  17. Darek said

    Brytyjskie wojsko przeciwko liderowi Partii Pracy. „Bardzo realne zagrożenie buntem”

    Wojsko podjęłoby „bezpośrednie działania” przeciw próbie umniejszenia jego roli w przypadku przejęcia władzy w Wielkiej Brytanii przez Partię Pracy – powiedział w wywiadzie dla „Sunday Timesa” anonimowy generał, komentując wybór na lidera partii Jeremy’ego Corbyna.

    66-letni pacyfista Corbyn przejął władzę w ugrupowaniu 12 września, zdobywając blisko 60 proc. głosów w wewnętrznych wyborach laburzystów. Wieloletni poseł z północnego Londynu znany jest ze swojego sprzeciwu wobec zaangażowania wojskowego w Iraku, Afganistanie i Syrii, a także wielokrotnie mówił, że Wielka Brytania powinna zrezygnować z broni nuklearnej i wyjść z NATO.

    Jego dojście do władzy wywołałoby masowe rezygnacje na wszystkich poziomach dowodzenia, „doprowadzając do bardzo realnego zagrożenia buntem” – podkreślił anonimowy generał, dodając, że należałoby się spodziewać również „otwartego i publicznego krytykowania decyzji Corbyna”. – Armia nie pozwoliłaby premierowi na osłabienie bezpieczeństwa Wielkiej Brytanii; użyłaby wszystkich dostępnych narzędzi, uczciwych lub mniej, aby tego uniknąć. Nie można dopuścić kogoś takiego do władzy – zaznaczył.

    Generał dodał także, że wielu wojskowych jest „zniesmaczonych” wygłaszanymi w przeszłości przez Corbyna i ministra finansów w laburzystowskim gabinecie cieni Johna McDonnella pochwałami pod adresem Irlandzkiej Armii Republikańskiej (IRA). W piątek McDonnell oficjalnie przeprosił za swoje słowa z 2003 roku, kiedy powiedział, że bojownicy IRA powinni zostać „uhonorowani” za swoje zasługi.

    Anonimowy informator „Sunday Timesa” ocenił jednak, że przeprosiny nie były przekonujące i zasugerował, że mogłoby dojść do sytuacji, w której przedstawiciele armii i służb specjalnych „zatajaliby przed Corbynem i jego gabinetem informacje o aktywnych operacjach antyterrorystycznych”.

    Pierwszy poważny sprawdzian przywództwa w Partii Pracy czeka Corbyna w przyszłym tygodniu, kiedy konserwatywny rząd Davida Camerona zamierza poprosić Izbę Gmin o zgodę na bombardowanie w Syrii celów należących do Państwa Islamskiego. Według brytyjskich mediów nawet połowa laburzystowskiego gabinetu cieni zamierza poprzeć rządowy wniosek, wbrew opinii szefa partii.

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Sunday-Times-brytyjskie-wojsko-przeciwko-liderowi-Partii-Pracy,wid,17859654,wiadomosc.html

  18. Darek said

    Może ktoś to przetłumaczyć?
    Bo z translatora to dziwnie się czyta.

    MENSAJE DE LA SANTÍSIMA VIRGEN MARÍA
    A SU AMADA HIJA LUZ DE MARÍA
    17 DE SEPTIEMBRE DEL 2015

    Amados Hijos de Mi Corazón Inmaculado:

    CADA UNO PENDE DE MI CORONA COMO ESTRELLA REFULGENTE DE PAZ Y AMOR.

    Cada uno es el continuo motivo de que Mi Corazón se mantenga acogiendo a todos los que llegan a Mí para que interceda ante la Trinidad Sacrosanta.

    MI HIJO SANGRA POR SU IGLESIA, POR CADA UNA DE SUS OVEJAS, NO DESEA QUE EL MAL LAS ATAQUE Y LAS EXTRAVÍE.

    Hijos de Mi Corazón Inmaculado, cuanto miran no todo es la realidad, a la humanidad se le oculta la verdad de lo que se acerca y lo que vivirá el hombre, para no causar alarma.

    Amados hijos, en este instante deben orar por Europa. La Naturaleza desatará sus elementos sobre esta tierra, de país en país, debido al terrorismo, a la falta de fe y a la rebelión en contra de Dios.

    El hambre llegará a este continente de improviso: a Europa; donde sobreabundaban los frutos, estos no darán más cosecha.

    Así como el corazón del hombre se endurece, el alimento se negará al hombre. Los pobres hijos de España padecerán la rebeldía en contra de Dios.

    La violencia crece por toda la Tierra, encendiéndose en Europa con crudeza. Italia sabrá del dolor de aquellos que desprecian todo lo que les recuerda a Dios. Por sus calles correrá sangre.

    Mis Canarias (las islas españolas) serán cruelmente azotadas, se levantarán hermanos contra hermanos.

    La ambición del hombre, unida al ateísmo, la ira y la soberbia, llegará a Francia. Las noches de risas serán oscuridad de lamento.

    AMADOS HIJOS, YA SE ACERCA EL AVISO, (1) LUEGO LES SERÁ DADO EL CASTIGO: EL CIELO SERÁ ILUMINADO CON UNA CRUZ QUE RESPLANDECERÁ MÁS QUE EL MISMO SOL.

    Llegado el instante del Aviso, antes mirarán a lo alto y verán un fuego que se abalanza sobre la Tierra… ¿CUÁNTOS SERÁN LOS QUE EN ESE INSTANTE ACUDIRÁN A MI HIJO?

    La humanidad se mantiene pensativa por los sucesos que continuamente se dan sobre la Tierra y los que últimamente provienen de lo alto, pero SÓLO SE SORPRENDEN, NO TEMEN… PORQUE NO CREEN.

    ¡En cuántas de Mis Apariciones les he hablado de la guerra!, y no Me escuchan, hasta que la tengan frente a ustedes.

    No olviden hijos, que Dios es Dios, y el hombre Su hijo; no miren con desdén Mis Anuncios, antes de que llegue la noche y les encuentre dormidos.

    Amados hijos de Mi Corazón Inmaculado, los que viven del dinero entrarán en desazón, éste caerá como un papel al viento, sin mayor esperanza.

    Algunos países impondrán su propia moneda, pero no tendrán éxito porque decidirán una sola moneda para Europa y luego se extenderá por el resto del mundo.

    Hijos Míos, grandes eventos se agitan sobre la humanidad, los volcanes continuarán haciendo erupción, la Tierra se agitará.

    Oren por Estados Unidos, la Naturaleza le azotará… Y SUFRIRÁ POR LA MANO DEL HOMBRE.

    Oren, la Tierra que no se estremecía, SERÁ ESTREMECIDA.
    OREN POR PARAGUAY.

    La Iglesia de Mi Hijo espera descuidadamente, hasta que despertará azotada por la mano del hombre impío.

    Hijos, recibirán noticias de la realeza, la muerte asoma.

    Amados hijos, no miran la gran Misericordia de Mi Hijo que les llama sin cesar, acudan con prontitud no la desprecien.

    Amados Míos:

    ¡PIEDAD PARA USTEDES!; LA GUERRA LLEGA, Y CON ELLA LOS CATACLISMOS CON LOS QUE MI HIJO DETENDRÁ EN PARTE EL ANIQUILAMIENTO DE LA HUMANIDAD MEDIANTE FENÓMENOS ATMOSFÉRICOS Y EVENTOS EN LA CORTEZA TERRESTRE. Las costas variarán y la geografía del planeta no será la misma.

    Hijos, oren, China atacará.

    Se tienden alianzas en instantes, unas serán del conocimiento de la humanidad, otras sin que el hombre las conozca, sólo que éstas no serán respetadas y todo se convertirá en mentira y traición.

    No sean de los que dicen: ¡Señor, Señor!, y no conocen a Mi Hijo; ámenle acercándose a Él, es el Salvador de la humanidad ante quien toda rodilla se dobla.

    ÁMENLE EN LA EUCARISTÍA, ADÓRENLE, ÚNANSE, HIJOS, EN UN SOLO PUEBLO, CONÓZCANLE.

    Llegará la victoria del Pueblo de Mi Hijo, por el Amor de Sus fieles, y por quienes estarán a su lado. Tengan presente que no son del mundo, lo mundano no les acepta, pues son criaturas de oración y viven por el bien de sus hermanos. No olviden que ninguna criatura puede vivir sin amar a Mi Hijo, porque llegará a despreciar a Mi Hijo y se entregará en manos perversas. Tengan claro, hijos Míos, que Mi Hijo es Amor y Misericordia, y a la vez es Justicia, ya que grandes confusiones llegarán ante toda la humanidad y a la cuales ustedes deben responder con Fe, permaneciendo inmovibles.

    LA TIERRA QUE MANA LECHE Y MIEL, LES ESPERA…

    ANUNCIEN LO VENIDERO SIN TEMORES; ALERTEN A SUS HERMANOS, MIREN HACIA LO ALTO, LAS SEÑALES NO SE HACEN ESPERAR.

    El mal busca donde no puede encontrar la maldad, busca para alimentarse de la mentira, por eso no se detengan, continúen con Fe en el camino del bien.

    AMADOS HIJOS DE MI CORAZÓN INMACULADO, NO ES INSTANTE PARA LA TIBIEZA.

    Mi Hijo llegará en auxilio de Su Pueblo, la Fe no debe decaer. La Bendición de Mi Hijo está con Su Pueblo, con los que caminan sobre espinas, con los que van con la Cruz de Mi Amado, llamando a sus hermanos, con los que se sacrifican constantemente, con los que anuncian la verdad, sabiendo que este instante no lo deben malgastar.

    No olviden que el mal es astuto y busca con que entretenerles en lo que no es de Mi Hijo, por ello les llamo a ser astutos y alejarse del mal.

    Oren por la Iglesia de Mi Hijo, oren, que Mi Hijo llega por Su Iglesia.

    Hijos de Mi Corazón Inmaculado, no descuiden los Sacramentos, adoren a Mi Hijo en el Santísimo Sacramento del Altar.

    Amados, en estos instantes decisivos:

    † oren el Santo Rosario,
    † mediten en la Pasión de Mi Hijo,
    † crezcan en el conocimiento de la Vida de Mi Hijo en la Sagrada Escritura,
    † sean oración para sus hermanos mediante el testimonio,
    † sean verdad, no guarden rencor en el corazón y apártense del mal que merodea.

    HIJOS MÍOS, SI SON CUMPLIDORES DE LA VOLUNTAD DIVINA Y NO SE APARTAN DEL BIEN, RECONOCIENDO CUANDO CAEN, Y ARREPINTIÉNDOSE PRONTAMENTE, YO LES PROMETO EN LOS INSTANTES DIFÍCILES PARA TODA LA HUMANIDAD, ACUDIR ANTE USTEDES PARA AUXILIARLES, YO LES PROMETO NO ABANDONARLES EN LAS PERSECUCIONES Y ENVIAR A LOS SANTOS ÁNGELES A AMPARARLES, YO LES PROMETO TOMARLES DE MI MANO Y LLEVARLES ANTE MI HIJO.

    Amados hijos de Mi Corazón Inmaculado, sean cumplidores de la Voluntad Divina, esfuércense cada instante, para que sean dignos de Mis Promesas y arrepiéntanse con prontitud.

    Hijos, las criaturas humanas se sentirán desamparadas, ustedes saben que Su Madre intercede por cada uno. Continúen llevando el bien a todas partes y perdonando. No olviden que los hijos de Mi Hijo oran y no se apartan de Las Bienaventuranzas, de Los Mandamientos, de la herencia que Mi Hijo legó a Sus Hijos para bien del alma.

    Mi Bendición sea el agua en ustedes cuando tienen sed.
    Mi bendición sea el calor en ustedes cuando tienen frío.
    Mi bendición sea lámpara cuando llega la oscuridad.

    Les amo.

    Mamá María.

    ¡AVE MARÍA PURÍSIMA SIN PECADO CONCEBIDA!
    ¡AVE MARÍA PURÍSIMA SIN PECADO CONCEBIDA!
    ¡AVE MARÍA PURÍSIMA SIN PECADO CONCEBIDA!

    (1) El Aviso está próximo, leer…

    COMENTARIO DEL INSTRUMENTO

    Hermanos (as):

    Nuestra Madre Santísima nuevamente nos alerta principalmente sobre el cambio de vida en el que debemos entrar.

    Es necesario que cada uno sea consciente de la urgencia de la toma de consciencia acerca de la relación espiritual de cada criatura humana con la Trinidad Sacrosanta. Es necesario que todos seamos conscientes de la necesidad de penetrar en esa fusión con Cristo, a la que todos los cristianos somos llamados para ser más de Cristo y menos del mundo.

    Nuestra Madre Santísima nos pide que dejemos la ceguera espiritual y nos adentremos en conocer más a Cristo, amarle más y adorarle más, para que en esa cercanía seamos atraídos hacia el bien y alejados del mal.

    Nuestra Madre nos revela acontecimientos que van a acrisolar a la humanidad, nos lo revela para que despertemos y no nos aferremos a lo mundano, porque caeríamos en las garras del maligno.

    Hermanos, el Cielo nos anuncia cuanto se avecina. Los Hombres no creen en lo que el Cielo anuncia, esto lamentablemente es un “No” a Dios y a las alertas de Dios, es un decirle a Dios “No Creo”, y de esta forma el mal se apodera de la humanidad.

    Hermanos ¡despertemos!, como lo pide nuestra Madre Santísima.

    El mundo se encuentra en una encrucijada, y cada uno forma parte de este Mundo, del que tenemos que responder ante Dios. Por eso nuestra Madre nos llama a vencer las dificultades, pero no solos sino de la Mano Divina y de Su Mano.

    Hermanos, pidamos la fortaleza que tuvo nuestra Madre Santísima cuando estaba junto al a Cruz donde pendía Su Hijo Amado, ya que sólo así tendremos la fuerza para no declinar en la Fe, y apoyados en las promesas de nuestra Madre, respondamos con el amor de un hijo hacia su Madre.

    Amén.

    PISMO NMP
    DO ukochaną córkę świetle Maryi
    17 września 2015

    Moje ukochane dzieci z Niepokalanego Serca:

    KAŻDY wisi w mojej korony świeci jak gwiazda pokoju i miłości.

    Każdy powód jest nadal moje serce trzyma powitać wszystkich, którzy przychodzą do mnie o wstawiennictwo przed Trójcy Przenajświętszej.

    SANGRA MOJE DZIECKO ZA KOŚCIÓŁ, dla każdego z jego owiec NIE CHCESZ zły i ATTACK utracone.

    Dzieci Mojego Niepokalanego Serca, wygląd nie jest cała rzeczywistość, ludzkość może odmówić słuszności tego, co nadchodzi i cóż człowiek na żywo, aby nie wywołać alarmu.

    Drogie dzieci, w tej chwili, aby modlić się o Europie. Natura rozpętał całości na tej ziemi, z kraju do kraju, z powodu terroryzmu, niewiary i buntu przeciwko Bogu.

    Głód osiągnie ten kontynent nagle: Europa; sobreabundaban gdzie owoce, nie dają więcej żniwo.

    I serce człowieka jest utwardzony, mężczyzna odmawia jedzenia. Hiszpania biedne dzieci cierpią bunt przeciwko Bogu.

    Przemoc rośnie na całej ziemi, dzieje się w Europie z surowości. Włochy będą wiedzieć ból tych, którzy gardzą wszystko, co przypomina im o Bogu. Na ulicach nie będzie krwi.

    Moje Wyspy Kanaryjskie (hiszpańskie wyspy) zostaną brutalnie bita, brat przeciwko bratu wzrośnie.

    Ambicją mężczyzny, w połączeniu z ateizmem, gniewu i dumy, przychodzą do Francji. Ciemna noc śmiechu będzie lament.

    Drogie dzieci, już wiem o ogłoszeniu, (1), następnie dał im kara: niebo będzie oświetlone z krzyżem, które świecą jaśniej niż samo słońce.

    Dotarli do momentu powiadomienia, uprzedniej spojrzeniem na górę i zobaczyć ogień, który rzuca się na Ziemi … Ile będzie w tym momencie, że moje dziecko będzie uczestniczyć?

    Ludzkość pozostaje zamyślony o wydarzeniach, które nieustannie pojawiają się na Ziemi i że ostatecznie przychodzą z góry, ale tylko zaskoczony, bez obawy … ponieważ wierzą.

    W wielu moich objawień Powiedziałem im o wojnie!, A nie słyszą mnie, aby mieć go przed sobą.

    Nie zapomnij dzieci, że Bóg jest Bogiem, a człowiek swego syna; nie patrzeć z pogardą moje ogłoszenia, zanim przychodzi noc i znajduje ich śpiących.

    Moje ukochane dzieci z Niepokalanego Serca, pieniądze będą pochodzić mieszka w niebezpieczeństwie, będzie spadać jak papier na wietrze, bez większej nadziei.

    Niektóre kraje narzucić swoją własną walutę, ale nie uda, ponieważ decydują wspólnej waluty w Europie, a następnie rozprzestrzenił się na resztę świata.

    Moje dzieci, wielkie wydarzenia miesza się nad ludzkością, wulkany nadal wybuchają, ziemia zadrży.

    Módlcie się do Ameryki, Natura będzie bat … i cierpią z ręki człowieka.

    Oren, Ziemia zatrzęsła nie zostaną wstrząśnięte.
    MODLITWA ZA Paragwaju.

    Kościół Mojego Syna beztrosko czekać, aż cię obudzić bitą ręką niegodziwego człowieka.

    Dzieci otrzymują wiadomość o królewskiej, śmierć krosnach.

    Drogie dzieci, nie patrzeć na wielkiego Miłosierdzia Mojego Syna, który nazywał się nieustannie, nie przychodzą szybko gardzą.

    Mój umiłowany:

    Szkoda DLA CIEBIE!; Wojna przychodzi, a wraz z nim kataklizmów z moim dzieckiem przystanku udział w zagładzie ludzkości przez zjawisk atmosferycznych i zdarzeń w skorupie ziemskiej. Koszty są różne i geografii planety nie będą takie same.

    Dzieci, módlcie się, Chiny będą atakować.

    Sojusze chwile będzie znajomość ludzkości żaden inny człowiek je zna, tylko, że nie są przestrzegane, a wszystko stanie się raczej kłamstwa i zdrady.

    Nie bądź jednym powiedzieć: Panie, Panie, i nie wiem, Mojego Syna; On zbliża się kochać Go On jest Zbawicielem ludzkości, do którego co przysiadów.

    Kochać Go w Eucharystii, czcić go, JOIN, DZIECI, jeden lud, CONÓZCANLE.

    Wygra Lud Mojego Syna, z miłości do swoich wiernych, a kto będzie u jego boku. Należy pamiętać, że nie są ze świata, przyziemne ich nie akceptuje, ponieważ są istotami modlitwy i życia dla dobra braci. Nie zapominaj, że żadne stworzenie nie może żyć bez miłości mojego syna, ponieważ pochodzą gardzić Mój syn i dostarczane w złych rękach. Być jasne, Moje dzieci, mój syn jest Miłością i Miłosierdziem, a sprawiedliwość jest tak wielkie zamieszanie przyjdzie do całej ludzkości, a które należy odpowiedzieć w wierze i pozostał nieruchomy.

    Ziemię opływającą w mleko i miód, oczekuje …

    Ogłosić przyszłość bez lęku; Ostrzec swoich braci, spójrz w górę, sygnały nie będzie czekać.

    Zło patrząc, gdzie nie można znaleźć zła, stara się karmić na kłamstwie, to dlaczego nie zatrzymać, nadal z wiarą w drogę dobra.

    Umiłowani Dzieci Moje Niepokalane Serce, NIE JEST INSTANT na ciepło.

    Mój Syn przyjdzie z pomocą swoich ludzi, wiara nie powinna słabnąć. Błogosławieństwo mój syn jest z jego ludzi, a ci, którzy chodzą na ciernie, z tych, którzy idą z krzyżem mojego ukochanego, wzywając swoich braci, z nieustannie ofierze tych, którzy głoszą prawdę, wiedząc, że to I nie powinien tracić czasu.

    Nie zapominaj, że zła iz dążyć do rozpoznania tego, co nie jest od Mojego Syna, dlatego nazywamy je za inteligentne i pobyt z dala od zła.

    Módlcie się za Kościół Mojego Syna, módl się, że mój syn przychodzi do Jego Kościoła.

    Dzieci Mojego Niepokalanego Serca, nie zaniedbać Sakramentów, czcić Mojego Syna w Najświętszym Sakramencie.

    Umiłowani, w tych decydujących momentach:

    † odmawiać różaniec,
    † rozważania Męki Syna Mojego,
    † wzrastać w wiedzy o życiu Mojego Syna w Piśmie Świętym,
    † modlą się za swoich braci przez świadka,
    † są prawdziwe, nie mają żal w sercu i być oddzielone od zła, które czai.

    Moje dzieci, jeśli przestrzeganie SĄ BOSKIE i dobrze nie odbiegają od uznając, gdy upadną, i żałując niezwłocznie obiecuję w trudnych momentach dla całej ludzkości przed wyjazdem, aby im pomóc, obiecuję ci zrezygnować w żadnym Chase i wysłać świętych aniołów prawo do zasiłku, obiecuję, że się ich z mojej ręki i doprowadzić ich przed moim Synem.

    Moje ukochane dzieci z Niepokalanego Serca, są osiągających Woli Bożej, dążyć każdy moment, aby być godnym moich obietnic i szybko żałować.

    Dzieci, ludzkie istoty będą czuć się bezradni, wiesz, że Twoja Matka wstawia się za siebie. Kontynuuj biorąc dobra wszędzie i wyrozumiały. Nie zapomnij, że dzieci Mojego Syna, módlcie się i nie odbiegają od Błogosławieństw, z przykazań My Son dziedzictwa zapisała w spadku swoim dzieciom, tak jak dusza.

    Błogosławieństwa być woda, gdy jesteś spragniony.
    Moje błogosławieństwo jest ciepło, kiedy jest zimno.
    Moje błogosławieństwo jest światło, gdy ciemność przybywa.

    Kocham cię.

    Matka Maria.

    Zdrowaś Maryjo najczystsza, bez grzechu poczęta!
    Zdrowaś Maryjo najczystsza, bez grzechu poczęta!
    Zdrowaś Maryjo najczystsza, bez grzechu poczęta!

    (1) Zawiadomienie jest blisko, przeczytaj …

    KOMENTARZ instrumentu

    Bracia (s):

    Matka Boża ponownie ostrzega nas przede wszystkim o zmianie życia, w którym wchodzimy.

    Konieczne jest, że każdy zdaje sobie sprawę z pilnej potrzeby tworzenia świadomości o duchowej relacji każdego człowieka z Trójcy Świętej. Wszyscy musimy zdawać sobie sprawę z konieczności wnikania w fuzję z Chrystusem, do którego wszyscy chrześcijanie są powołani, aby być bardziej Chrystusa, a mniej na świecie.

    Matka Boża wzywa nas do opuszczenia duchową ślepotę i dostać się poznać Chrystusa, kochać Go bardziej kultu, tak, że w tym bliskości przyciąga nas do dobra, z dala od zła.

    Matka ukazuje wydarzenia, które będzie udoskonalić ludzkość, to objawia się obudzić i nie trzymają się przyziemne, które wpadają w szpony zła.

    Bracia, jak zapowiada Niebo w przyszłość. Ludzie nie wierzą w reklamy Nieba, to jest niestety „nie” do Boga, a Bóg ostrzega, to powiedzieć Bogu „nie sądzę”, a więc zła chwyta ludzkość.

    Bracia obudzić!, Jak Matka Boża prosi.

    Świat jest na rozdrożu, a każda część tego świata, musimy odpowiedzieć przed Bogiem. Dlatego nasza Matka wzywa nas do przezwyciężenia trudności, ale nie sam, ale Boska rąk i dłoni.

    Bracia, niech nam siłę, która była naszą Matkę Najświętszą, gdy byłem obok krzyża, który wisiał swego umiłowanego Syna, i tylko wtedy będziemy mieć siłę, aby nie tracić na wierze i na obietnicach naszej Matki, możemy odpowiedzieć miłością syna do matki.

    Amen.

  19. Dagmara: „Pierwszy raz o nowennie pompejańskiej usłyszałam od przyjaciółki, która dała mi książeczkę o niej i mówiła, że jest nie do odparcia. Przyznaję, że dzięki odmawianiu nowenny, otrzymuje wiele łask, o których nawet nie sądziłam, że je otrzymam. Począwszy od uchronienia mnie od kilku groźnych wypadków czy stłuczek (to, że wyszłam z tego cała to istny cud), dobry sen, pogłębianie wiary i ufności w miłość Trójcy Świętej, spotykanie ludzi oraz uczestniczenie w wydarzeniach, dzięki którym zbliżam się do Boga.”
    http://pompejanska.rosemaria.pl/2015/09/dagmarka-wiecej-niz-sie-spodziewalam/

  20. inka said

    http://wiadomosci.onet.pl/religia/kardynal-reinhard-marx-trzymajcie-sie-od-tego-z-daleka/7dhev3

    Wiadomości › Religia Obserwuj456
    18 wrz, 13:26
    Kardynał Reinhard Marx: trzymajcie się od tego z daleka
    Obserwuj926

    62-letni Reinhard Marx od marca 2014 roku pełni godność przewodniczącego Konferencji Episkopatu Niemiec, profesor na Wydziale Teologicznym i biskup w Paderborn i Trieście, jest obecnie kardynałem i arcybiskupem Monachium i Fryzyngi.

    Obecny papież mianował go swoim doradcą.

    Der Spiegel: Księże kardynale, schroniska dla uchodźców płoną, atakowani są pomagający imigrantom wolontariusze i policjanci, w Niemczech niemal każdego dnia wydarzają się wrogie cudzoziemcom akty przemocy. Czy to obchodzi coś Kościół katolicki?

    Dla nas to, co się dzieje, jest przerażające. Kościół katolicki jest uniwersalny, nie ma dla niego cudzoziemców, wszyscy ludzie są dziećmi Boga, również niechrześcijanie. Dlatego owe ekscesy to hańba. Czuję fizyczny ból, gdy słyszę hitlerowskie pozdrowienie i nazistowskie hasła. Dla mojego pokolenia, które urodziło się po wojnie i rozliczało z historią, jest nie do pojęcia, że w dzisiejszych Niemczech skandowane są takie wrogie ludziom hasła. Nie można być jednocześnie katolikiem i wrogiem cudzoziemców.

    Ale czy zasady i teoria wystarczą? Czy głos Kościoła nie powinien być bardziej słyszalny?

    Wypowiadamy swoje poglądy, głosimy kazania, nie milczymy. Wszystkie badania wykazują, że gdy ludzie zetkną się ze sobą, doświadczą drugiego człowieka, spotkają się z nim, dowiedzą czegoś o losach jego rodziny, wrogość zaczyna ustępować. Osoby, które łączą się i wzniecają irracjonalne lęki, to ci, co przegrali na modernizacji – i to jest duży problem. Pozytywny jest fakt, że z wielu parafii przybywają wolontariusze. Środki finansowe, podatki kościelne i dary rzeczowe idą na rzecz pomocy uchodźcom. Wszędzie jest na miejscu Caritas i diakonia.

    Niektórzy katolicy o prawicowych poglądach dolewają oliwy do ognia, mówiąc o rzekomym upadku zachodniego świata.

    Jest to ogólnospołeczna tendencja, która ogromnie mnie niepokoi. Przybiera ona na sile w całej Europie, jest – chciałbym to ostrożnie sformułować – nieco retro i prowincjonalna. To rozgraniczanie pod hasłem „Chcemy pozostać we własnym gronie”, te czarno-białe wypowiedzi, pytanie o jednoznaczne stanowisko. To nie jest ruch głównie religijny, lecz polityczny, w niektórych sąsiednich krajach nawet bardziej intensywny niż u nas. W kręgach kościelnych powinniśmy być bardzo czujni, gdy ktoś reprezentuje skrajne tezy. Wzniecanie ognia z prawej czy lewej strony to zawsze działanie nieodpowiedzialne!

    Jakie są tego przyczyny?

    Chociaż z natury nie jestem kulturowym pesymistą, czasami mam wrażenie, że owej tendencji sprzyja również kultura internetowa. Z początku byłem zafascynowany jej możliwościami, lecz obecnie mój stosunek do serwisów społecznościowych stał się nieco bardziej powściągliwy. Przyspieszenie dyskusji, skrócenie jej do postaci debaty na wojownicze hasła sprzyja tworzeniu się politycznych, jak i religijnych środowisk młodych ludzi, którzy ślepo za nimi podążają. Proste odpowiedzi, krótkie teksty sprzyjają często atakom i agresji, również tej poniżej pasa, wymierzonej w poszczególne osoby. Co nastąpi w następstwie brutalizacji języka? Żałuję, że uczestniczą w tym również katolicy. To nie powinno mieć miejsca.

    Istnieją też katolickie rzekomo fora, które od dawna podżegają do nienawiści.

    W płaszczyźnie politycznej i naturalnie również w religijnej jest uprawnione spektrum dyskusji. Panuje wolność wygłaszania swoich opinii, także wśród katolików. Ale istnieje też czerwona linia i biskup powinien wyraźnie zareagować, gdy jest ona przekraczana. Nie da się prowadzić dyskusji tam, gdzie widać wrogość wobec cudzoziemców, gdzie używa się wyłącznie haseł i buduje obraz wroga. Wtedy jako biskup muszę powiedzieć, że tego nie wolno akceptować, że jest to działanie niechrześcijańskie. Nikt też nie ma prawa twierdzić, że oto przemawia w imieniu całego Kościoła katolickiego i wie, co należy zrobić. To nie do przyjęcia, w imieniu Kościoła może się wypowiadać jedynie papież lub biskup w obrębie swojej diecezji, i przy tym chcemy pozostać.

    Dyskusja na temat zaostrzenia prawa azylowego toczy się również w Bawarii, pańskiej diecezji.

    Musi istnieć uczciwa i sprawna procedura dla wszystkich, którzy do nas przybywają, niezależnie od tego, z jakich powodów. Kościół zawsze traktował sceptycznie kategorię „bezpieczny kraj pochodzenia”. Brzmi to mile uspokajająco, jak gdyby wszystko w tym kraju było w jak najlepszym porządku. Ale tak nie jest. Jestem również przeciwny generalnemu twierdzeniu, że ludzie, którzy emigrują z biedy, są mniej warci i nie powinno ich tu właściwie być. Potrzebujemy ogólnoeuropejskiego pomysłu, jak traktować owe kraje, by mogły zacząć się szybciej rozwijać. To nie zwalnia nas jednak z obowiązku pomagania również im.

    Premier Bawarii Horst Seehofer uważa, że należy szybciej rozwiązać problem uchodźców, wydalając ich z Niemiec.

    Nie będę tego komentował. Ja osobiście sądzę, że ów problem powinien zostać rozwiązany długofalowo. Musimy wszyscy razem w Europie zastanowić się, w jaki sposób możemy poprawić sytuację w krajach, z których pochodzą uchodźcy. Czy niemieckie interesy mogą jeszcze w ogóle istnieć w oderwaniu od europejskich? Kiedy, jeśli nie teraz, możemy pokazać, że jesteśmy wspólnotą, w której nikt nie może ani nie chce żyć bez innych? Musimy wzbudzić nowy duchowy zapał do tego, czym ma się stać kiedyś Europa. Do tego potrzebujemy świeżego myślenia – w przeciwnym razie wszystko rozbije się o lokalne interesy. Niepokoi mnie to, bo wiele podróżuję po Europie, już od czasów mojej młodości.

    Od dawna jest ksiądz tez doradcą papieża…

    … no tak, już od dwóch lat. To jak mgnienie oka w obliczu naszej ponad dwutysiącletniej historii.

    Co udało się księdzu przez ten czas zdziałać?

    Cztery razy w roku wraz z ośmioma kardynałami reprezentującymi różne kultury przyjeżdżam na trzy dni do Rzymu. Papież Franciszek ma wtedy dla nas czas i uważnie słucha. Jest człowiekiem naprawdę ciekawym innych punktów widzenia. Zabraliśmy się za watykańskie finanse, zwłaszcza Bank Watykański…

    …który był uważany za pralnię pieniędzy mafii.

    Ta sprawa nie jest jeszcze zakończona, został jednak zrobiony ogromny krok naprzód. Jako koordynator papieskiej rady gospodarczej mogę powiedzieć, że od roku działamy na rzecz uczynienia całej ekonomii Watykanu bardziej transparentną. Staramy się, by watykański budżet w 2016 roku po raz pierwszy był dopasowany do międzynarodowych standardów. W sprawie nadużyć powołaliśmy własną komisję, by na płaszczyźnie kościelnej wzrosła świadomość w tej dziedzinie i podjęte zostały działania prewencyjne. Teraz zabraliśmy się za watykańskie media, aby skoordynować ich biegnącą często obok siebie działalność. Potem rozmawialiśmy oczywiście o zasadniczych kwestiach dotyczących synodu, jaki ma odbyć się jesienią. Pracujemy też nad nową konstytucją w sprawie struktury i sposobu pracy kurii.

    Czy katolicy nie będą musieli zbyt długo czekać na to, by nastąpiły jakieś odczuwalne zmiany?

    Zawsze można powiedzieć, że to wszystko powinno być zrobione szybciej, ale owi krytycy nie mają pojęcia o rozmiarach tego, co krok po kroku trzeba popchnąć naprzód. To są sprawy, które długo leżały odłogiem. Czasem sam muszę się aż uszczypnąć i pomyśleć: jak to możliwe, że w gremium papieskich doradców zabieramy się wreszcie za to wszystko?

    Czy owa powolność nie jest spowodowana przez hamulcowych w łonie Kościoła? Kto dowodzi wewnątrzkościelnym oporem przeciwko papieżowi?

    (śmiech) Jest ktoś taki? Do mnie nie zgłosił się nikt, kto by tak twierdził, nie mogę więc wymienić nikogo, kto mówi: ja jestem „His Majesty’s Most Loyal Opposition”.

    Ksiądz w każdym razie chce forsować reformy?

    Opublikowałem właśnie niewielką książkę o możliwych reformach, która opisuje, w jakich miejscach Kościół jest wspólnotą taką samą jak każda inna, a gdzie różni się od pozostałych. To jest tak samo jak z Bogiem, który stał się człowiekiem. Jezus też przecież jadł, pił i spał. Był człowiekiem bez widocznej aureoli, a mimo to istniała w nim boska rzeczywistość. Podobnie jest z Kościołem. Niekiedy odnoszą się do niego wszystkie prawa ludzkie, wśród nich te wynikające z katolickiej nauki społecznej, z zasad współżycia i kierowania wydajną organizacją. Samo to powoduje konieczność reform. Kościół, który mówi: „Jesteśmy i pozostaniemy tacy, jacy byliśmy zawsze, nic się u nas nie powinno zmienić”, jest jak nienaruszalne światowe dziedzictwo kulturowe. Ale Kościół katolicki to nie muzeum, musi się przekształcać. Przez reformy wiara się oczywiście nie zmieni.

    Brzmi to tak, jakby musiał ksiądz rozwiewać lęki wielu ludzi przed reformami.

    Ja w każdym razie nie boję się zmian. Wierzę, że Pan sam kieruje swoim Kościołem. Papież też mówił zawsze, że w ostatecznym rozrachunku odpowiada za to, byśmy pozostali przy naszej tradycji. Ale w sprawach zewnętrznych czy kwestiach prawnych może zmienić się znacznie więcej, niż niektórzy myślą. Tego nie wolno się bać. Trzeba mieć odwagę, by spojrzeć, co powinno pozostać nienaruszalne, a co należy zmienić. Oczywiście nie wyznanie wiary – zawsze będziemy modlić się tymi słowami, ale może zaczniemy je lepiej rozumieć. Nie jestem rewolucjonistą, który chce wywrócić Kościół do góry nogami, cieszę się jednak, że papież dał impuls do niepokoju i dyskusji.

    Czasem sam muszę się aż uszczypnąć i pomyśleć: jak to możliwe, że w gremium papieskich doradców zabieramy się wreszcie za to wszystko?

    Czy po zaplanowanym na początek października synodzie biskupów katolicy mogą spodziewać się reform?

    My możemy jedynie przygotować teksty, które przedłożymy papieżowi. To on zadecyduje. W kwestii małżeństwa i rodziny będzie to śmiałe przedsięwzięcie, bo zbiega się tu wiele problemów: wiara, ideały i całkiem różna od nich rzeczywistość wielu ludzi. Kościół katolicki jest jedyną instytucja na świecie, która próbuje znaleźć w tych sprawach wspólny pogląd. Jest to bardzo trudne. Musimy najpierw z szacunkiem wysłuchać się nawzajem i spojrzeć na tradycję Kościoła: jakie jest przesłanie na temat małżeństwa i rodziny? Gdzie możemy poważyć się na udoskonalenia? Sobór watykański II postąpił odważnie, przesuwając akcent z dawnego pojmowania małżeństwa jako układu do rozumienia go jako związku dwojga kochających się ludzi. Myślę, że możemy dziś pójść o kilka kroków dalej, ale nie według motta: „Nie przejmujmy się aż tak bardzo”. Tu chodzi o zasadnicze pytanie: czy Kościół rozumie dzisiejsze sytuacje życiowe, czy stara się być blisko ludzi? (…).

    Jakiego rozwiązania mogą spodziewać się katolicy, którzy po rozwodzie zawarli kolejny związek małżeński, a tym samym zostali wykluczeni z Kościoła?

    Gdy ktoś znajduje nowego partnera, nie może to oznaczać, że automatycznie zostanie odepchnięty przez Kościół. Są najróżniejsze sytuacje – ktoś został porzucony i nie ponosi za to żadnej winy, inne pary oddaliły się od siebie. Aby mogły temu sprostać, powinna istnieć pomoc duszpasterska w poszczególnych przypadkach. Oczekuję przynajmniej takiej perspektywy i w wielu miejscach jest to już praktykowane. Gdyby udało się wreszcie w odpowiedzialny sposób zdefiniować ten problem od strony teologicznej i oficjalnie to zapisać, byłby spory postęp.

    Czy zmieni się też wreszcie postawa wobec kobiet, które przerwały ciążę?

    Najnowszy list papieski jest pozytywnym przesłaniem i mocnym gestem miłosierdzia w Roku Świętym. W kwestii rozgrzeszenia aborcji w niemieckich diecezjach od wielu lat obowiązuje regulacja, że w pilnych przypadkach i przy uwzględnieniu różnorakich uwarunkowań kapłan ma prawo jej udzielić.

    Co papież sądzi o niemieckim Kościele?

    Rozmawiam z nim wprawdzie moim łamanym włoskim, bo słabo mówi po niemiecku, ale czyta w tym języku. Lektura Hölderlina i innych dzieł niemieckiej literatury sprawia mu wiele radości. Nie odłożył też ad acta podróży do Niemiec. Ale powiedziałem mu, że zanim odwiedzi poszczególne kraje Europy, powinien wybrać się do europejskich instytucji. Z Benedyktem XVI, emerytowanym papieżem, też się zresztą spotykam, choć prasa się o tym nie dowiaduje. Jesteśmy w dobrych kontaktach.

    Jak ma się 88-letni stary papież?

    Całkiem dobrze, a pod względem intelektualnym wręcz doskonale. Prowadzimy serdeczne i wspaniałe rozmowy przy obiedzie i daje nam to wiele radości. Emerytowany papież był jednym z moich poprzedników tu, w Monachium, więc interesują go naturalnie sprawy związane z Bawarią.

    —————————-
    Kardynał Marx powiedział: „Kościół katolicki jest uniwersalny, nie ma dla niego cudzoziemców, wszyscy ludzie są dziećmi Boga, również niechrześcijanie”
    A co na to Ewangelia?
    “Wszystkim tym jednak, którzy Je[Słowo Boże] przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym którzy wierzą w imię Jego[Jezusa]” (J 1,12).
    Kiedy Jezus odwiedził przywódcę religijnego Nikodema, nie od razu zapewnił go o niebie. W zamian za to Chrystus rzekł: “Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi powtórnie, nie może ujrzeć Królestwa Bożego”(J 3,3).
    „Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym którzy wierzą w imię Jego, którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili.”(J 1,12-13).
    Biblia potwierdza, że każdy człowiek jest Bożym stworzeniem (Kolosan 1.16) i że Bóg kocha cały świat (Ew. Jana 3.16), lecz tylko ci, którzy narodzeni są na nowo są dziećmi Bożymi (Ew. Jana 1.12; 11.52; Rzymian 8.16; Ew. Jana 3.1-10).

    Stajemy się dziećmi Bożymi gdy Bóg nas duchowo odradza, włączając nas do rodziny Bożej przez relację z Jezusem Chrystusem (Galacjan 4.5-6; Efezjan 1.5)

    „Bo ci, których Duch Boży prowadzi, są dziećmi Bożymi. Wszak nie wzięliście ducha niewoli, by znowu ulegać bojaźni, lecz wzięliście ducha synostwa, w którym wołamy: Abba, Ojcze! Ten to Duch świadczy wespół z duchem naszym, że dziećmi Bożymi jesteśmy. A jeśli dziećmi, to i dziedzicami, dziedzicami Bożymi, a współdziedzicami Chrystusa, jeśli tylko razem z nim cierpimy, abyśmy także razem z nim uwielbieni byli.” Ci, którzy są zbawieni (nowo narodzeni) są dziećmi „Bożymi przez wiarę w Jezusa Chrystusa” (Galacjan 3.26), ponieważ Bóg „przeznaczył nas dla siebie do synostwa przez Jezusa Chrystusa według upodobania woli swojej” (Efezjan 1.5).

    • Dana said

      Kardynał Reinhard Marx:

      Cytat:Z Benedyktem XVI, emerytowanym papieżem, też się zresztą spotykam, choć prasa się o tym nie dowiaduje. Jesteśmy w dobrych kontaktach.

      Jak ma się 88-letni stary papież?

      Całkiem dobrze, a pod względem intelektualnym wręcz doskonale. Prowadzimy serdeczne i wspaniałe rozmowy przy obiedzie i daje nam to wiele radości. Emerytowany papież był jednym z moich poprzedników tu, w Monachium, więc interesują go naturalnie sprawy związane z Bawarią.

      —————————-

      • Dana said

        Monachium przyjęło ( 13.09 .2015)w miniony weekend niemal 25 tys. uchodźców. Władze stolicy Bawarii wzorowo radziły sobie do tej pory z falą azylantów, ostrzegają jednak, że ich siły i możliwości są na wyczerpaniu. Bawaria apeluje do innych landów o pomoc.

    • Dana said

      Imigracyjny kryzys w Europie drukuj 08 września 2015, 5:25 Dolary zamiast azylu. Państwa Zatoki Perskiej nie chcą uchodźców .

      Choć imigrantom bliżej i geograficznie, i kulturowo do państw Zatoki Perskiej, to te nie chcą przyjmować uchodźców z Syrii. Dlaczego? Bo to niebezpieczne. Sześć najbogatszych państw regionu w ciągu ostatniego roku nie przyjęło ani jednego azylanta. Zamiast otworzyć drzwi, wolą otwierać portfele.

      http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/panstwa-zatoki-perskiej-nie-chca-uchodzcow-dolary-zamiast-azylu,575255.html

  21. Margaretka said

    Wizja o. Klimuszki

    – Widziałem żołnierzy przeprawiających się przez morze na takich małych, okrągłych stateczkach, ale po twarzach widać było, że to nie Europejczycy. Widziałem domy walące się i dzieci włoskie, które płakały. To wyglądało jak atak niewiernych na Europę. Wydaje mi się, że jakaś wielka tragedia spotka Włochy. Część buta włoskiego znajdzie się pod wodą. Wulkan albo trzęsienie ziemi? Widziałem sceny jak po wielkim kataklizmie. To było straszne – mówił przed ponad trzydziestoma laty o swojej wizji, franciszkanin o. Klimuszko.

    Patrząc na relacje z tv i tych muzułmanów na pontonach, do tego czytałam, że coraz więcej uchodźców „nawraca” katolików na placu Św Piotra, to proroctwo może się wkrótce brutalnie wypełnić!

  22. barbara said

    Koronka do Boga Ojca Modlitwy > Do Boga Ojca
    Obraz Boga Ojca
    Ta koronka została podana przez Umiłowanego Boga Ojca Przedwiecznego Wacławowi S. – wiernemu tradycji katolickiej, dnia 29.11.2003

    KORONKA CZCI I UWIELBIENIA
    BOGA OJCA PRZEDWIECZNEGO

    Którą Bóg Ojciec Sobie Życzy, żeby Dzieci Jego z miłością i czcią odmawiali – prosząc w sprawach Ojczyzny, Kościoła i własnych. Jeśli ta intencja będzie zgodna z Moją Ojcowską Wolą to szybko przyjdę Memu dziecku z pomocą, a jeżeli nie, to udzielę innej potrzebnej łaski.

    (odmawia się na różańcu)

    Na wstępie: Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Wierzę w Boga, 3 x Chwała Ojcu

    Na dużym paciorku: Ojcze Przedwieczny, uwielbiam Cię, czcze Cię i kocham Cię ponad wszystkie skarby świata.

    Na małych paciorkach: Ojcze, Tyś moją Miłością, Tyś moją Chlubą, Tyś moim Szczęściem bez granic.

    Na zakończenie: 3x jak na dużym paciorku i 3x Chwała Ojcu.

    Ja, Bóg Ojciec Przedwieczny, mówię do dzieci Swoich Polaków, którzy widzicie Mój Obraz poplamiony, które świadczą, że Moje Ojcowskie Serce jest ZAGNIEWANE – Jeżeli będziecie odmawiać tę Koronkę z miłością, czcią i uwielbieniem WYNAGRADZAJĄC Mojemu Ojcowskiemu Sercu za GRZECHY waszej Ojczyzny która jest ZNIEWOLONA przez zło ciemności – szczególnie PYCHĘ. Jeżeli znajdę tylu wiernych, którzy zdołają PRZEBŁAGAĆ Moje Ojcowskie Serce z GNIEWU, to wasza Ojczyzna przejdzie przez te CIĘŻKIE DNI nie doznając najmniejszej KARY na którą obecnie ZASŁUGUJE. Amen

  23. Sławik said

    Byłem swego czasu pod domem Benedykta w Marktl i później w Altoting.

    Potem była wielka powódź w 2013 której nie widziano na „Bajerach” od 500 lat a teraz mamy obleganie Monachium przez uchodźców.
    Ten land „karany” jest ostatnio bardzo.
    Bawaria to taki niemiecki Śląsk. Benedykt to zawsze podkreślał.

    • kpi said

      To jedyny land, w którym Hitler przegrał wybory, a do dziś nawet w samolocie Lufthansy lecącym z Monachium stewardessy witają pasażerów „Szczęść Boże” (Gruss Gott)

  24. Przemysław said

    Wszystko się po mału wyjaśnia!!!!!!!!!!!

    http://www.ncregister.com/blog/edward-pentin/cardinal-danneels-part-of-mafia-club-opposed-to-benedict-xvi

    kardynał Godfried Danneels powiedział że był częścią tajnego klubu kardynałów sprzeciwiających się papieżowi Benedyktowi XVI.

    Kardynał nazwał tą grupę mafią, która nosiła nazwę St. Gallen. Grupa chciała drastycznych reform Kościoła, aby był znacznie bardziej nowoczesny, a Kardynał Jorge Bergoglio, był jego głową. Do tej grupy mafii należeli również Walter Kasper i jezuita kardynał Carlo Maria Martini.

    Wybór Jorge Bergoglio był wynikiem tajnych spotkań, kardynałów i biskupów, organizowanych przez Carlo Maria Martini w Szwajcarii.
    Danneels który należał do tajnego klubu- mafii, pracował przez lata przygotowując się do wyboru papieża Franciszka, który w końcu miał miejsce w 2013 roku.
    Poza Danneels i Martini, do grupy należeli między innymi holenderski biskup Adriaan van Luyn, niemiecki Walter Kasper i Karl Lehman, włoski kardynał Achille Silvestrini i brytyjski Basil Hume.

    http://nachwaletrojcyswietej.pl/dzienniczek/2015-09-wrzesien.html

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: