Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Papieski dokument synodalny jest już przygotowany przez grupę jezuitów, aby umożliwić komunię dla rozwiedzionych i innych z LGBT

Posted by Dzieckonmp w dniu 1 Październik 2015

Włoski dziennikarz Marco Tosatti ujawnia, że odbył się w tajemnicy RÓWNOLEGŁY SYNOD w Rzymie. Klika składała się prawie wyłącznie z  jezuitów. Opracowano niezbędne dokumenty posynodalne do realizacji. Jesli jest to prawda to proces synodalny jest fikcją.

Kliknij i czytaj całość

Przeczytaj również:

Październikowy synod odbędzie się na nowych zasadach. To wstęp do „reformy”?

No jeszcze coś z prasy niekatolickiej

Kliknij i czytaj

Tak więc mamy już Synod załatwiony. Swoje zrobią.

Włoski dziennikarz katolicki tak zareagował na te wiadomości.

„Model z Argentyny.
Synod organizowany przez Bergoglio to, knebel dla wszystkich, jak w systemach Ameryki Południowej. Tylko jeden z nich mówi i tylko jeden decyduje, za wszystkich. Tak wygląda przejrzystość i kolegialność obecnie w Watykanie”.

Dokąd zaprowadzi nas Synod?

Odpowiedzi: 84 to “Papieski dokument synodalny jest już przygotowany przez grupę jezuitów, aby umożliwić komunię dla rozwiedzionych i innych z LGBT”

  1. Wiesia said

    24.04.2014, 16:45 – CZAS OGŁOSZENIA, ŻE NIE MA JUŻ GRZECHU, PRZYBLIŻA SIĘ
    Moja szczerze umiłowana córko, bliskie już są czasy, gdy grzechy człowieka zostaną uznane przez Mój Kościół za błahe i nieszkodliwe w Moich Oczach.
    Grzech nie jest czymś, co jest przeze Mnie uznane za słabość lub błąd. Grzech powstał w związku z tymi dwoma cechami, ale dokonał się z powodu istnienia szatana. Mój Kościół wkrótce uspokoi Moich wyznawców przez wprowadzenie ich w błąd, by przyjęli kłamstwo, że grzech jest tylko przenośnią – że jest on używany symbolicznie, żeby dzieci Boże mobilizować do pozostania na drodze, która jest miła Bogu. Powiedzą oni, że grzech nie powinien sprawić, abyście czuli się oddzieleni od innych. Powiedzą, że grzech naprawdę nie ma znaczenia, ponieważ Bóg wybacza wszystko. Tak, Ja wszystko wybaczam i wybaczę każdy grzech – z wyjątkiem grzechu wiecznego – skoro tylko grzesznik okaże żal i dołoży starań, aby usunąć wszystkie pokusy, by uniknąć powtarzania tego grzechu. Nie możecie Mnie prosić o przebaczenie grzechu, jeśli trwacie w tym grzechu. Morderca, który morduje, który okalecza i zabija, nie może prosić Mnie o wybaczenie, gdy nadal morduje i nie ma zamiaru powstrzymać się od zbrodni. Jaki jest sens prosić Mnie, abym odkupił was z grzechu, jeśli w pierwszym rzędzie nie uznacie, że grzeszycie?
    Grzech jest spowodowany słabością i wybaczam grzesznikowi, który naprawdę okazuje skruchę. Kiedy grzesznik przestaje uważać, że jest winny grzechu, to grzech zakorzenia się w jego duszy.
    Czas ogłoszenia, że nie ma już grzechu, przybliża się.

    Kiedy ten czas nadejdzie, będzie wielka ulga i świętowanie, gdyż to, co kiedyś było uważane za grzech w Moich Oczach już nie będzie brane pod uwagę.
    Grzech będzie postrzegany, jako coś naturalnego i coś, co wy wszyscy powinniście zaakceptować.

    Nie powiedzą wam, żebyście zwyczajnie kochali grzeszników, tak jak Ja. Nie. Będą was zachęcać byście uznali, że grzech nie istnieje.

    To wszystko doprowadzi do ostatecznej zdrady Mojej Boskości, kiedy świat będzie ubóstwiał swoje talenty, inteligencję, aż ogłosi swoją wielkość rzucając wprost wyzwanie Bogu, Ojcu Przedwiecznemu.
    O, jak wielu zostanie wprowadzonych w błąd, doprowadzonych do rozpaczy i złych uczynków.

    Mój Kościół przyzwyczai się do głoszenia herezji w Moje Święte Imię. Ci, wprowadzeni w błąd, wywrócą go do góry nogami i z prawej strony na lewą, a żadna część tych zmian nie będzie kierowana przeze Mnie, Jezusa Chrystusa.

    Duch Święty nie będzie kierował tą ohydą i nastąpi wielka dezorientacja, ogromny smutek i poczucie bezradności u tych, którzy pozostaną wierni nauczaniu Mojego Kościoła.

    Tradycyjne nauczanie nie będzie już tolerowane. Potem, gdy wszystko co jest święte zawali się, nadejdzie czas, aby człowiek zatracenia zasiadł w Moim Kościele.
    Wasz Jezus
    —————————————–
    http://www.pch24.pl/kolonskie-radio-katedralne-odrzuca-nauke-kosciola-w-sprawie-istnienia-duchow-nieczystych-,38514,i.html

  2. Marej said

    Zobaczymy co się okaże jak ten synod się skończy. Wówczas powinno być już wszystko czarno na białym…

  3. Wiesia said

    15.12.2014, 21:55
    WPADNĄ W PUŁAPKĘ ODDZIELANIA DOGMATU OD DOKTRYNY
    Moja szczerze umiłowana córko, kiedy faryzeusze wysłali swoich ludzi do ataku na Mnie z wykorzystaniem wszystkich możliwych taktyk,
    w tym samym czasie głosili w świątyniach proroctwa o przyjściu Mesjasza.
    Podczas, gdy szydzili oni ze Mnie i starali się szerzyć nieprawdę o Mojej Moralności,
    cytowali Pismo Święte.
    Gdy faryzeusze prześladowali Mnie – używając względem Mnie wszelkich rodzajów przezwisk obrażających Mojego Ojca –
    jednocześnie nadal przygotowywali lud Boży na przyjście Mesjasza.
    Mimo, że byłem wśród nich obecny, nie chcieli Mnie uznać, chociaż nie mogli Mnie zignorować, gdyż byłem napełniony Duchem Świętym.

    Kiedy powstałem z martwych, faryzeusze mieli dowód Mojego Zmartwychwstania,
    ale zamiast tego wybrali szerzenie kłamstw, aby ukryć Prawdę.
    W wyniku swoich działań odciągnęli miliony dusz od ich prawowitego dziedzictwa – Daru Zbawienia Wiecznego.

    W tym czasie, w którym teraz przygotowuję świat na Moje Powtórne Przyjście, Moi wyświęceni słudzy w Moim Kościele na ziemi będą postępować tak samo.

    Będą nauczali o Wielkim Dniu, kiedy ponownie przyjdę, ale będą zakładali, że ten dzień będzie miał miejsce w innym wieku.
    Oni nie przygotowują dusz w taki sposób, jaki pragnę.

    Nie będą wzywali Mojego ludu, by dążył do pojednania; modlitwy; do przyjmowania Sakramentów i ścisłego trzymania się Słowa Spisanego.

    Zamiast tego wpadną w pułapkę oddzielania dogmatu od doktryny i odmówią przyjęcia orędzi danych Bożym prorokom.

    Tak bardzo są zaślepieni, gdy mówię do nich teraz przez Księgę Prawdy.
    Jakże wielkimi ignorantami są ci, którzy mówią, że ukazują drogę do Mojego Królestwa, gdy naprawdę nie znają właściwej drogi, która do niego prowadzi.

    Najpierw muszą czytać Pismo Święte, studiować je i przyjąć treść w nim zawartą, bo jak inaczej mogą Mnie poznać?

    Przyjdę jak złodziej w nocy i nie będą oni gotowi, aby Mnie powitać, ponieważ nie czują potrzeby, by się przygotować.
    Stoję teraz przed wami Moi wyświęceni słudzy i proszę was, byście Mnie posłuchali. Proszę, abyście uwierzyli w to Kim Ja Jestem, co zrobiłem, aby odkupić człowieka z grzechu i czym jest to, co muszę teraz zrobić, aby dokończyć Przymierze Mojego Ojca. W miarę przybliżania się czasu, będą wam dawane znaki, że Mój Dzień wkrótce nastąpi. Robię to, abyście obudzili się z letargu i usłyszeli Mój Głos. Nalegam byście głosili Prawdę o grzechu; Prawdę Świętego Słowa Bożego i mówili, że nigdy nie może być ona zmieniona, jak również nie może być zmieniona Prawda o Mojej Boskości.
    Kiedy będziecie otrzymywali te znaki, uroczyście oświadczam, że Duch Święty będzie na was wylewany, a ci, którzy kochają Mnie w prostym posłuszeństwie natychmiast będą wiedzieli, że to Ja mówię do was w tym czasie. Wtedy napełnię was Moją Miłością i zobaczycie rzeczy takimi, jakimi naprawdę są, z jasnością umysłu i wglądem w to, czego się od was wymaga, abyście pomogli Mi zrealizować Mój Plan ocalenia świata i każdego poszczególnego dziecka Bożego.

    Słuchajcie. Przygotujcie się. Módlcie się o Moją Siłę; Moją Odwagę i nigdy nie zapominajcie do czego jesteście zobowiązani wobec Mnie.
    Idźcie w pokoju, by kochać i służyć Mi teraz i na wieki.

    Wasz Jezus

    ten link,który dałam wyżej(w 1 komentarzu),powinnam wkleić właśnie tutaj,bo pasuje,jak ulał.

  4. Wiesia said

    Portal niemieckich biskupów odciąga katolików od katolicyzmu
    Mathias von Gersdorff ostrzega: portal niemieckiego episkopatu proponuje dekonstrukcję katolickiego nauczania. Buduje u wiernych przekonanie, że Magisterium to tylko… zbiór luźnych opinii.

    Read more: http://www.pch24.pl/portal-niemieckich-biskupow-odciaga-katolikow-od-katolicyzmu,38504,i.html#ixzz3nLgs7k5m
    http://www.pch24.pl/portal-niemieckich-biskupow-odciaga-katolikow-od-katolicyzmu,38504,i.html

    • Marej said

      Co za bzdury..

      • szach42 said

        nie bzdury ,tylko taka bzdurna jest polska rzeczywistość medialna. Ale kto dziś czyta np.Wybiórczą ? Rząd zamawia tam ogłoszenia i tak sponsoruje gazetę. A to gó.no rozdają za darmo, byle ludziom wepchnąć trochę ścierwa w głowy.

      • anzelmik said

        Marej – Zanim coś skomentujesz to to najpierw obejrzyj i zrozum (wiem że to dla ciebie trudne…) !
        Ten film to bardzo dobry opis mediów jakie są dziś w Polsce.

        • Marej said

          Po prostu nie czytam gazet, nie oglądam tv więc już nie pamietam jakie są wyprane. Więcej szacunku do mnie i do mojej osoby, bo nigdy nie wiesz kto siedzi po drugiej stronie..

      • cox21 said

        Mógłbyś jakoś uzasadnić swoją tezę?

      • anzelmik said

        Nie maiałem zamiaru Cię obrażać tylko zwróciłem ci uwagę byś zanim wyrazisz swój komentarz to zapoznał się z całym filmikiem a nie tylko z „okładką”.
        Ja ci nie karze czytać gazet czy oglądać TV – poprostu zapoznaj się z całym filmem i z tym co ten młody człowiek mówi a dopiero potem napisz komentarz. To nie trudne…:)

    • Dana said

      Dariusz Matecki

      Przebyte kursy

      – „W Szczecinie z własną firmą” – 11.2011 (Federacja Stowarzyszeń Naukowo Technicznych NOT)

      – „Trening asertywności i kontrola emocji” – 10.2011 (Akademickie Biuro Karier Uniwersytetu Szczecińskiego)

      – „Szkolenie z autoprezentacji” – 03.2010

  5. Gosia 3 said

    26.09.2014 r fragment przesłania:
    Wklejam jeszcze raz bo może nie każdy zauważył ten mały wpis
    „NIE USTAWAJCIE DZIECI W MODLITWACH , MÓDLCIE SIĘ TERAZ BARDZO DUŻO , ALE TO BARDZO DUŻO O BENEDYKTA XVI MOJEGO WIKARIUSZA NA ZIEMII. ON BĘDZIE TYM CO BĘDZIE SZEDŁ I NIÓSŁ NAJŚWIĘTSZY SAKRAMENT W MOIM KIERUNKU.

    BŁOGOSŁAWIĘ WAM I ZOSTAWIAM WAM MÓJ POKÓJ. CIERPIĄCY JEZUS”

    zaznaczam to było rok temu:

    • Aro188 said

      Fragment moze dotyczyć 26.10.2015 czyli rok pozniej od przesłania.Podobna sytuacja datowa miałą miejsce na dokłądny rok i dzień przed abdykacja Benedykta XVI

      • Gosia 3 said

        Aro188 ! ale to nie jest równo rok bo we fragmencie od mojej znajomej jest zauważ data wrześniowa. Nie wiem ale mi się wydaje że to będzie trochę póżniej przy Powtórnym Przyjściu Pana Jezusa. A może Ty masz rację , jak Benedykt XVI będzie musiał uciekać z Rzymu.

      • DSM said

        Zapamiętaj tę lekcję, Moja córko — modlitwa pełni rolę zbroi przeciwko zwodzicielowi. Przede wszystkim musisz się nauczyć konieczności regularnej modlitwy na rzecz twojej misji. Musisz przeznaczyć więcej czasu na cichą refleksję wraz ze Mną. Bo jeśli tego nie uczynisz, osłabi się twoja uwaga wobec Moich przekazów i mogą pojawić się błędy. Bądź ostrożna, Moja córko, kiedy odnosisz się do dat danych ci przepowiedni. Jeżeli Ja mówię o miesiącach, może to być w każdej chwili w ciągu roku. Nigdy nie myl ludzkiej interpretacji z terminami danymi ci przeze Mnie. Ja nie podaję żadnej konkretnej daty wydarzeń, tylko terminy. Te przepowiednie wydarzą się, ale tylko z Ręki Mojego Przedwiecznego Ojca. Zaufaj Mi bardziej. Twoje modlitwy i Moich wiernych mogą pomoc opóźnić, a w niektórych przypadkach zapobiec żywiołom. Zawsze o tym pamiętaj.

        http://ostrzezenie.net/wordpress/2011/07/01/modlitwa-moze-zapobiec-konfliktom-w-swiecie/

    • WojtekK said

      Gosiu a jak tam z poprzednim przesłaniem?

  6. Wiesia said

    Skoro jest teraz taka zagorzała walka w Watykanie,na temat DEKALOGU,bo tak to widzę i rozumiem,to znaczy,że walka jest z Bogiem.Skoro wszystko jest spłycane i wywracane na odwertkę,aby było milej,łatwiej,bezstresowo…,to znaczy mamy czas „promocji”.Zamiast upaść na kolana i błagać o wybaczenie Boga,mamy być radośni,tańczyć tango w Kościołach,podrygiwać,bo czas skostnienia minął,jest świeży podmuch wiatru.
    A przypadkiem Archanioł Michał nie wołał po trzykroć POKUTY!?
    To ostatnie Orędzie z 06.05. obecnego roku mówi wiele o obecnym czasie i po Ostrzeżeniu.Mamy już zatajanie przez mas media informacji,aby nie drażnić nas prawdą.Dziś ofiara jest zbrodniarzem,bo sprzeciwia się władzy.Lecz ta władza się zapomina,zapomina także skąd ma tę władzę,kto ją jej dał.
    Wklejam teraz dwa Orędzia Księgi Prawdy,abyśmy widzieli,jak to teraz wszystko dalej ruszy:

    06.05 2015
    Moja szczerze umiłowana córko, w tym czasie, gdy Święte Słowo Boże jest rozrywane, Moje Łzy spływają wielkimi strugami.‬
    ‪Miłość do Mnie, Jezusa Chrystusa zanika, a duch Mojego Kościoła usycha tak, że wkrótce stanie się niczym więcej jak pustynią.‬ ‪Będzie on pozbawiony życia i tylko prawdziwi wierni w Moim Kościele będą utrzymywali stałe bicie Serca Mojej Miłości, podczas gdy wszystko inne, co go otacza, będzie usychało wraz wysysaną z niego każdą kroplą życia.
    ‪Nigdy przedtem, od czasu Mojego Ukrzyżowania, chrześcijaństwo nie cierpiało takiego prześladowania z powodu pogardy wobec Słowa Bożego.‬

    Wszystko, co jest uważane za święte w Królestwie Niebieskim Mojego Ojca jest dziesiątkowane przez człowieka, którego serce już nie odczuwa miłości do swojego Stwórcy,
    Boga Najwyższego.‬ ‪
    Ci, którzy pozostają Mu wierni i którzy kochają Go i miłują, będą odczuwali Jego Ból w swoich sercach, przeszywający jak miecz, który zadaje straszliwe cierpienia, ale nie zabija.‬ ‪Ci z prawdziwą miłością do Boga, nie będą w stanie oddzielić się od Niego, ponieważ są z Nim złączeni pępowiną, której nie da się odciąć.
    ‪Bóg przez swoje Miłosierdzie zniszczy swoich wrogów, którzy próbują ukraść dusze tych, których imiona znajdują się w Księdze Życia.‬ ‪Mój Czas już prawie dla was nadszedł.‬

    Nigdy nie traćcie nadziei ani nie rozpaczajcie, gdy będziecie świadkami działań Mojego wroga i szybkości z jaką jego przebiegłe i nikczemne metody działania są akceptowane przez nic nie podejrzewające dusze.‬ ‪

    Jestem przede wszystkim Bogiem Wielkiej Cierpliwości, a Moje Miłosierdzie zostanie obficie wylane na ludzki rodzaj pośród płomieni Mojej Miłości.‬ ‪Te płomienie wzbudzą odnowę wiary we Mnie u tych, którzy odpadli ode Mnie, jak również zniszczą szatana i każdego demona i upadłego anioła, którzy trzymają jako zakładników te dusze, które należą do Mnie, ale które oddzieliły się ode Mnie.‬

    Mój Czas nadejdzie, ale najpierw świat zobaczy znaki przepowiedziane w Księdze Apokalipsy i Księdze Prawdy.‬ ‪Nie bójcie się Mnie.‬ ‪
    Przygotujcie się na Mnie.‬ ‪
    Odrzućcie fałszywe obietnice składane przez Moich wrogów.‬ ‪Zawsze pozostańcie wierni Mojemu Słowu.‬ ‪Moi wrogowie nie będą mieli udziału w Moim Królestwie.‬ ‪Moi ukochani wierni, w tym ci, którzy będą Mnie wzywali podczas Ostrzeżenia, nigdy nie umrą, ponieważ do nich należy Nowe Królestwo – Moje Królestwo – to, które zostało obiecane Mnie, Mesjaszowi, Królowi na wszystkie czasy – świat bez końca.‬
    ‪Dla tych, którzy reprezentują Mnie na tej ziemi, by głosić Prawdę, może to być czas zamętu, podziału, smutku i tęsknoty.‬ ‪Jednak wiedzcie o tym.‬ ‪Ja Jestem Prawdą.‬ ‪Prawda nigdy nie umiera.‬ ‪Moje Królestwo jest wieczne, a wy, Moje ukochane dzieci, należycie do Mnie.‬ ‪Przyjdźcie.‬ ‪Trzymajcie się blisko Mnie.‬ ‪Poprowadzę was do waszego prawowitego dziedzictwa.‬ ‪Ufajcie Mi.‬ ‪Posłuchajcie Mnie w tych Orędziach – Księdze Prawdy.‬ ‪

    Jest to dar Boga dla was, abyście nigdy nie zapomnieli Mojej Obietnicy ponownego przyjścia, by sądzić żywych – tych, którzy żyją na tej ziemi, jak i tych, którzy umarli w Mojej Łasce.‬

    Pokażę teraz wszelkiego rodzaju znaki na całym świecie.‬ ‪Ci, którzy są pobłogosławieni darem Ducha Świętego, będą wiedzieli, że zostały one zesłane z Rozkazu Mojego ukochanego Ojca.‬
    ‪Idźcie w pokoju.‬ ‪Słuchajcie Mnie tylko przez te orędzia w obecnym czasie.‬
    ‪Kocham was wszystkich serdecznie i upominam się o was, bo jesteście Moi.‬ ‪Niech żaden człowiek nie próbuje ukraść Mi ani jednej duszy, bo będzie cierpiał wieczne męki za swoje czyny.‬
    ‪Wasz Jezus‬
    ————————
    23.08.2013
    Moje dziecko, jak bardzo chrześcijanie będą cierpieli, gdy choroba grzechu ogarnie cały świat kryjąc się za różnymi maskami.
    Istnieje zorganizowana próba zniszczenia chrześcijaństwa, a przybiera ona różne formy.

    Poznacie to po tym, że podczas, gdy chrześcijanie będą pozbawiani prawa do publicznego deklarowania swojej przynależności do Boga, to każda inna religia, która nie pochodzi od Boga będzie miała pozwolenie, aby to robić.

    Te inne wyznania otrzymają wielkie wsparcie, kiedy będą prosić o sprawiedliwość w imię swoich obywatelskich praw.

    Doprowadzi to do rozpowszechniania się grzechów, które są odrażające dla mojego Ojca.
    Ludzie będą zmuszani do akceptowania grzechu w swoich krajach, a sprzeciw chrześcijan wobec tych praw będzie uznany za przestępstwo.
    Chrześcijanie będą postrzegani, jako nieżyczliwi prawicowcy, nie respektujący praw człowieka wobec innych ludzi. Każda cecha pożądana w duszy, umieszczona tam przez mojego Ojca, będzie użyta jako przykrywka w ich wysiłku do usprawiedliwienia tej niegodziwości w waszych narodach.
    Gdy choroba ciała zaatakuje ludność, zabije ona wielu. Ale po czasie wielkiego smutku i śmierci wielu, pozostała wspólnota stanie się odporna na tę chorobę. Grzech wywoła w wielu krajach choroby ciała, gdy sądy Pieczęci zostaną ogłoszone przez Zbawiciela ludzkości i wylane przez aniołów Pana.
    Wielu zostanie zabitych na przebłaganie za niegodziwości człowieka.
    To oczyszczenie będzie trwało nadal, dopóki nie pozostaną tylko ci, którzy oprą się śmierci z powodu swojej miłości do Boga.
    Chrześcijanie będą bardzo cierpieć na wiele sposobów. Ich wiara zostanie im odebrana, a zamiast niej ujrzą obrzydliwość. Ich ból, który już się rozpoczął, jest taki sam, jakiego w tym czasie doświadcza mój Syn.

    Następnie będą oni musieli być świadkami zaskakującego widoku, gdy antychryst przy swoim ogłoszeniu zmian oświadczy, że jest pobożnym chrześcijaninem.
    W swoich wystąpieniach publicznych będzie cytował wiele fragmentów z Biblii.
    Zmęczeni chrześcijanie, którzy cierpieli aż do teraz, nagle odżyją. Pomyślą, że w końcu przyszedł człowiek posłany z nieba w odpowiedzi na ich modlitwy. Z jego ust będzie wylewało się wiele słodkich i pocieszających słów, a on będzie wydawał się być darem z nieba i będzie odbierany, jako ten, który naprawia krzywdy wyrządzone chrześcijanom. Będzie starannie budował swój wizerunek dla chrześcijan i katolików, zwłaszcza rzymskich katolików, gdyż oni będą jego głównym celem.
    Wszyscy będą podziwiać antychrysta, a jego tak zwane chrześcijańskie czyny, gesty i jego widoczna miłość do Pisma Świętego, natychmiast zyskają mu akceptację wielu. Pociągnie wszystkie narody do odczuwania wspólnoty i zacznie odprawiać obrzędy dla innych religii, a w szczególności dla organizacji pogańskich, aby mogły razem pracować, by zaprowadzić pokój na świecie. Osiągnie on sukces w jednoczeniu krajów, które do tego czasu pozostawały wrogami.
    Zapanuje cisza w krajach rozdartych wojną, a jego obraz pojawi się wszędzie.
    Jego ostatnim wielkim sukcesem będzie to, gdy wprowadzi te wszystkie narody, które zjednoczył, w przestrzeń Kościoła katolickiego i innych wyznań chrześcijańskich.
    To zjednoczenie utworzy nową, jedną światową religię. Od tego dnia, rozpęta się piekło na Ziemi i wpływ demonów będzie największy od czasów sprzed wielkiej powodzi. Będzie się oglądało ludzi adorujących Boga w nowym kościele jednego światowego porządku i będzie się wydawało, że są pobożni na wszelkie sposoby. A po wyjściu z kościoła otwarcie będą oddawać się grzechowi, gdyż nie będą się wstydzili żadnego grzechu. Pod hipnotycznym kierownictwem fałszywej trójcy – trójcy utworzonej przez szatana – zapragną oni każdego rodzaju grzechu, jako środka do podtrzymania nowo odkrytego apetytu.

    Ta niegodziwość obejmie grzechy ciała, przy czym nagość będzie do przyjęcia, a człowiek będzie się angażował w obsceniczne grzechy ciała w miejscach publicznych. Powszechne będą morderstwa popełniane przez wielu, w tym również przez dzieci.

    Kult satanistyczny i czarne msze będą odbywały się w wielu Kościołach katolickich. Aborcja będzie postrzegana, jako rozwiązanie dla każdego rodzaju problemu i będzie dozwolona, aż do samego dnia narodzin.

    Wkrótce okazywanie jakiejkolwiek wierności Jezusowi Chrystusowi stanie się przestępstwem.

    Jeśli będziecie widziani z prawdziwym Krzyżem, to dowiecie się, że popełniliście przestępstwo, ponieważ łamiecie prawo. Prawo w waszych krajach stanie się podwójnym prawem – gdyż polityka i religia zespolą się w nowym porządku świata.

    Prześladowania będą oznaczały, że wielu nieświadomie będzie adorować bestię i będą przez niego opanowani.

    Tak bardzo zostaną owładnięci, że wydadzą władzom brata, siostrę, matkę i ojca, jeśli ci będą wierni chrześcijaństwu. Waszą jedyną nadzieją, dzieci, jest modlitwa, aby przetrwać ten okres.
    Nalegam abyście zachowali wszystkie poświęcone przedmioty, różaniec, pobłogosławione świece, wodę święconą, egzemplarz Biblii i święty codzienny Mszał wraz z modlitewnikiem Modlitw Krucjaty. Musicie trzymać Pieczęć Boga Żywego w domu i jeśli to możliwe, przy sobie. Mój Medalik Zbawienia nawróci tych, którzy go będą nosili, a mój Syn okaże im Miłosierdzie. Proszę cię teraz, dziecko, abyś obecnie produkowała Medalik Zbawienia i wykonała Szkaplerz Pieczęci Boga Żywego.

    To Orędzie jest ostrzeżeniem z Nieba przed przyszłymi rzeczami. Musicie słuchać mnie, Matkę Zbawienia, gdyż muszę prowadzić was do Prawdy, abyście pozostali prawdziwie wierni mojemu Synowi w każdym czasie.
    Idźcie w pokoju, dzieci, i bądźcie spokojne, gdyż ta próba, dzięki Miłosierdziu Bożemu, będzie trwała krótko. Zaufajcie mi, waszej Matce, a ja zawsze będę z wami podczas waszych doświadczeń. Nigdy nie będziecie sami.
    Wasza Matka
    Matka Zbawienia

    Błogosławionej nocy
    Któż,jak Bóg!

  7. Byłem w trakcie Mszy Sw. Klęczałem. Nagle weszły kobiety w szatach liturgicznych nieco innych zaczęły odprawiać swoją Liturgię…To było nagle w tym samym kościele…Ludzie, część z nich zaczęła się burzyć. \wszystko działo się nagle.
    Sen bardzo realistyczny z piątku na sobotę.
    Tydzień wcześniej.
    Jestem na zebraniu biskupów widzę Benedykta XVI obok niego Jana Pawła II, oni postępują razem, Widzę Franciszka.. nowe prawa.. Widzę podział i bunt części hierarchów…

    • Beata said

      Powiewie śniłeś o tym co jeszcze przed nami, Pan Bóg pozwolił Ci ujrzeć rzeczy, których będziemy świadkami już za niedługo.

      „Widzę podział i bunt części hierarchów…” to obraz w Twoim śnie.

      Czy to przypadek, że właśnie taki sen miałeś teraz, nie. W kontekście nadchodzącego synodu, i tego co najprawdopodobniej się na nim wydarzy, co już da się usłyszeć z przecieków mediów, wszystko zaczyna być niesamowicie spójne z przekazami z Orędzi o nadchodzących zmianach. Zresztą jak wszyscy wiemy nie tylko z Orędzi.

      Kilka wieków temu Marie-Julie Jahenny widziała podobne obrazy:

      „Wspomina papieża, który w ostatniej chwili zrewiduje swoją politykę i skieruje uroczysty apel do duchowieństwa.
      Ale nie znajdzie posłuszeństwa, wręcz przeciwnie, zgromadzenie biskupów będzie żądało jeszcze większej swobody, oświadczając, że nie będą już słuchać papieża”.

      A co do papieża z tajemnicy fatimskiej, to podpowiedź, jak dla mnie aż nadto wyraźną, wskazującą na osobę papieża Benedykta XVI, również dała nam ta mistyczka.

      „Mówi o Papieżu [prześladowanym]: „U podnóża góry, w skale, widzę samotne więzienie i jest w nim zamknięty stary człowiek o białych włosach. Jego rysy twarzy są wspaniałe. Niesie on krzyż na piersi; Dobry zbliża się do niego, stary człowiek pada na twarz a Jezus całuje go: ‘Synu Mój umiłowany, męczenniku Świętego Kościoła, więźniu Najświętszego Serca, spocznij na Mnie, tak, że Ja złagodzę Twój ból … Osusz swoje łzy. Przez długi czas niesiesz Krzyż, ale Ja wkrótce zwrócę wszystkie twoje wspaniałe prawa, i twoją wolność’ … Dobra Matka ociera łzy starego człowieka jego płaszczem, pod jego ubranie wkłada gałązkę lilii z pięcioma złotymi liśćmi, mówiąc do niego: ‘dla twojej siły i twojej pociechy.’”

      Kiedy pierwszy raz zetknęłam się z jej przepowiedniami, od razu serce podpowiadało mi, że to o tego kochanego papieża Benedykta chodzi – ” jest w nim zamknięty stary człowiek o białych włosach”

      Przykro mi bardzo, ale Bergoglio jest łysy jak kolano i to nie jego widziała Marie July Jaheny dwa wieki wcześniej.

      • Margaretka said

        Dalsza część tej przepowiedni daje kolejną ważną wskazówkę;

        „…papież ani jego następca, nie ujrzą triumfu Kościoła Świętego …”

        cała przepowiednia dotyczy czasów ostatecznych i mamy papieża męczennika i jego następcę, dokładnie jest nam przekazane, papież i nie kolejny papież tylko następca. O następcy przepowiednia nie mówi nic, jakby dla chwały KK nic nie uczynił, jakby był… figurantem?

    • Dana said

      Co raz więcej snów.

    • Kasia said

      „(…) Nagle weszły kobiety w szatach liturgicznych nieco innych zaczęły odprawiać swoją Liturgię (…)”

      Takie kobiety juz sie krzataja w Niemczech po kosciolach. Od dluzszego czasu (min. 10 lat). Bo u nich jest tak, ze jak nie ma z jakiegos powodu ksiedza, który móglby odprawic msze swieta to te panie odprawiaja cos na ksztalt mszy z wieloma czytaniami. Czasami nawet rozdaja komunie swieta. Pisze to jako swiadek i zaznaczam, ze nie poszlam do takiej baby po komunie, bo mnie to obraza. A w ten dzien miala byc normalna msza z ksiedzem, ale w ostatniej chwili sie pozmienialo.

      • Basia B said

        Znam to również Kasiu z autopsji,bo bywałam u nich.Któregoś razu po Mszy Św,syn kościelnego (ok12lat)po prostu sobie otworzył drzwi od tabernakulum i jakby nigdy nic,zajrzał do
        środka,po czym je zamknął i poszedł.Ksiądz już był w zakrystii.Nagminne u nich jest przyjmowanie na rękę i od szafarza,często są to kobiety.W Hiszpanii w wielu miejscach jest podobnie,a wyjeżdżałam tam do pracy w latach 90tych i był to dla mnie wtedy szok. A dzisiaj u mnie w parafii jest 3 szafarzy.Minęło zaledwie 20 lat od czasu Hiszpanii.I co nas dalej czeka?

  8. inka0 said

    Zaczął się miesiąc październik, odmawiajmy codziennie różaniec, pomaga w tym właśnie radio różaniec, nawet po łacinie.

    http://radio.rozaniec.info/

    Program:
    Noc:

    0.30 Różaniec pompejański z lektorem (3 części)
    2.00 Różaniec pompejański z panią Ewą (3 części)
    3.30 Różaniec pompejański z lektorem (3 części)
    6.00 Różaniec pompejański z lektorem (3 części)
    7.30 Różaniec pompejański z lektorem (3 części)

    Ranek:

    9.00 Różaniec po łacinie z Janem Pawłem
    11.00 Różaniec z lektorem – tajemnice radosne
    11.30 Różaniec z lektorem – tajemnice światła
    12.00 Różaniec z lektorem – tajemnice bolesne
    12.30 Różaniec z lektorem – tajemnice chwalebne

    Popołudnie:

    14.00 Lektura
    15.00 Droga krzyżowa
    15.40 Koronka
    16.30 Różaniec pompejański z lektorem
    18.00 Godzinki do św. Michała Archanioła

    Wieczór:

    18.30 Różaniec z lektorem – tajemnice radosne
    19.00 Różaniec z lektorem – tajemnice światła
    19.30 Różaniec z lektorem – tajemnice bolesne
    20.00 Różaniec z lektorem – tajemnice chwalebne
    20.30 (poniedziałek-piątek) Wspólny różaniec na żywo – można zadzwonić, zostawić intencję i modlić się

    21.10 Różaniec pompejański z lektorem (3 części)
    22.30 Różaniec pompejański z panią Ewą (3 części)

  9. pio0 said

    Senat zaakceptował ustawę o lasach

    Senat zaakceptował w czwartek nowelizację ustawy o lasach. Przepadł wniosek PiS o odrzucenie ustawy.

    http://fakty.interia.pl/polska/news-senat-zaakceptowal-ustawe-o-lasach,nId,1896501

  10. WojtekK said

    Kilkanaście osób zginęło, a około 20 zostało rannych w strzelaninie na terenie kampusu szkoły średniej w Roseburgu w centralnej części amerykańskiego stanu Oregon. Napastnik został zabity – poinformowała prokuratura. (http://www.tvn24.pl)

    • Beata said

      Właśnie podano w radio informację, że sprawca tej strzelaniny, pytał najpierw o wiarę , potem strzelał do chrześcijan.

      W swej końcówce – 8,5 m-ca- Wielki Ucisk przybiera na sile, albo raczej skłaniam się do tezy, że to już początek wielkich prześladowań w świecie zachodnim zwykłych świeckich.
      Czas leci jak szalony i ani się nie obejrzymy jak znajdziemy się w coraz bardziej przerażającej rzeczywistości, piszę to na podstawie tego co widzimy faktycznie wokoło w świecie, a nie żeby kogoś wystraszyć.

    • karton2012 said

      Dlaczego tvn nie podaje takich info

      29-letnia Polka brutalnie zgwałcona w okolicy ośrodka dla uchodźców w Lininie w gminie Góra Kalwaria!

      „Ta kobieta w sukience dla naszych mężczyzn i dzieci była naga!”
      Obraziła nasze uczucia religijne!
      http://wiadomosci24.wroclaw.pl/brutalnie-pobita-przez-imigrantow/

      • Margaretka said

        Mój tablet nie ma dostępu do tej strony….? Że zablokowana bo serwer nie zgadza się z domeną. ..

  11. Beata said

    Kolońskie radio katedralne odrzuca naukę Kościoła w sprawie istnienia duchów nieczystych?

    Jacob de Backer (circa 1540/1545–1591/1600) [Public domain], via Wikimedia Commons

    Internetowy portal kolońskiego radia katedralnego opublikował artykuł, w którym nazywa wypędzanie demonów przez Chrystusa mianem „bardzo niejasnej praktyki”. W tekście czytamy o „dziwnych opowiadaniach”, a demony tłumaczy się jako „wewnętrzną presję” i choroby.

    „Kto słyszy dziś o demonach, musi pomyśleć o czymś budzącym grozę, na przykład o horrorach. Biblia opowiada, że Jezus uwalniał ludzi od demonów. Co kryje się za tymi dziwnymi opowiadaniami?” – zaczyna się artykuł opublikowany na łamach katolickiego radia diecezji kolońskiej, którą kieruje abp Rainer Maria kard. Woelki.

    http://www.pch24.pl/kolonskie-radio-katedralne-odrzuca-nauke-kosciola-w-sprawie-istnienia-duchow-nieczystych-,38514,i.html#ixzz3nNUR0E89

    • black.elizz said

      Wiecie co kochani, z jednej strony boje sie tego co się dzieje i tego, co ma nadejść, z drugiej zaś nie mogę się doczekać końca. Czuję wewnątrz , że to co jest dookoła jest takie niestabilne, tymczasowe i wciąż czekam na coś, na ZMIANĘ. Też tak macie ?

      • krystynka said

        Black Elizo dzięki Bogu Miłosiernemu,że ten świat jaki znamy się skonczy.Teraz to zło pogania złem,nie trzeba daleko szukać tylko zobaczyć co wyprawiaja nasi rzadzący,prześcigaja się w ustawach aby nas zniszczyć ale tym samym siebie.To wygląda z boku tak jakby ktos ich do tego zła wręcz poganiał,nie wydali nawet jednej rozsądnej ustawy,wszystko przeciwko człowiekowi,no to jak dłużej tak można działac ?, a my jak dalej mamy tak wegetowac ?, w końcu i powietrze obłożą stawką VAT-u.Już żyjemy w świecie absurdu zniekształconego przez diabła przy pomocy swoich sługusów,przeciez jego nie widac,ale efekty jego działania to wszyscy widzimy.Black stanęlismy juz pod scianą życia,bo pytamy siebie dlaczego nie można normalnie żyć i cieszyć sie zyciem,przyrodą,Bogiem ? dlaczego wszystko jest przeciwko Bogu,przyrodzie,człowiekowi ? Mamy odpowiedz,szatan niszczy wszystko co tylko se da i to w kazdym wymiarze i tylko pomoc Boga może to wszystko zatrzymac.Mało tego my którzy tu czytamy doskonale wiemy,że tylko szybka interwencja ręki Bożej może nas jeszcze uratować i świat,inaczej zostaną tylko zgliszcza i popioły,zadnego śladu życia.Black do zobaczenia w lepszym,sprawiedliwym, kochającym, normalnym świecie. Przyjdż Panie Jezu jak najszybciej i miej nas zawsze w Swojej opiece.

        • black.elizz said

          Amen.
          Jest dokładnie tak jak mówisz. W naszym otoczeniu czarny miesza ogonem ile wlezie. Najpierw zniszczył relacje w rodzinie męża ( za forsę się sprzedali i nas nie znają, tylko rodzinie opowiadają niestworzone historie, jaką to im się krzywda dzieje. A prawda jest taka, że to mąż zawsze im pomagał i nic nie chciał w zamian, bo to przecież rodzina. Potem czarny zamieszał po mojej stronie, ale nie daliśmy się , potem wśród naszych znajomych ( też za kasą wszyscy węszą ). Tv się liczy, światowe życie, imprezy, zakupy i erotyka. Jak to się mówi – trendy i fit … Ech, dobrze, że my się w tym nie pogubilismy, ale za to mają nas za dziwaków. Cóż, co nas nie zabije, to nas wzmocni.
          Ale ciężko jest.

      • Jolax said

        Mam dokładnie tak samo. Wiem, że trudne dni przed nami, czas wielkiej próby, ale ja nie chcę, aby moje dzieci żyły w tej zgniliźnie, która obecnie panuje. Maranatha!! Przyjdź Panie Jezu!

    • Dana said

      Z herezją walczył już święty Hieronim w IV wieku.

  12. Aviso said

    Dzisiaj święto naszych Aniołów Stróżów. Podziękujmy Panu Bogu za nich i podziękujmy Im za ich opiekę nad nami.

    http://www.tajemnicamilosci.pl/kosciol/aniol-stroz-jego-rola-w-zyciu-czlowieka.html

    • Sławik said

      Aniele Boży, stróżu mój,
      Ty zawsze przy mnie stój.
      Rano, wieczór, we dnie, w nocy
      Bądź mi zawsze ku pomocy,
      Broń mnie o wszystkiego złego
      i zaprowadź mnie do żywota wiecznego.

      Amen.

      Ty zawsze po mojej prawicy
      Czuwasz obok mnie
      Strzeż duszę mą i ciało me
      Aniele Boży chroń !!!

    • małgosia MK said

      Aniołowie są odbiciem Królestwa Bożego ,który w tobie i we mnie mieszka.Jeśli ktoś chce poznać imię swojego Aniola Stróża to tu jest wskazówka jak to zrobić aby się dowiedzieć.Proponuję wysłuchać całość,na temat Anioła jest w 21,30 minucie.
      Adam Szustak OP i Tomasz Nowak OP: Uciekająca Panna Młoda

  13. Sławik said

    http://www.tinypic.pl/9j1kbmgps0q4

  14. DSM said

    http://dialogsercamilosci.eu/2015/10/02/potrzeba-dzis-milosci/

  15. szafirek said

    NOWENNA DO ŚWIĘTEJ FAUSTYNY( 26 września – 4 października) ¦
    5 października przypada liturgiczne wspomnienie Świętej s.Faustyny.

    W każdym dniu nowenny można dodatkowo odmówić koronkę do Bożego Miłosierdzia

    ♥ VII Dzień (2.10) UMIŁOWANIE KOŚCIOŁA – MISTYCZNEGO CIAŁA CHRYSTUSA

    Pan Jezus :Córko moja, rozważ o życiu Bożym, jakie jest w Kościele zawarte dla zbawienia i uświęcenia duszy twojej. Rozważ, jak korzystasz z tych skarbów łask, z tych wysiłków mojej miłości.(Dz. 1758).
    s.Faustyna: Jezu, staram się o świętość, bo przez to będę pożyteczną Kościołowi. Robię ustawiczne wysiłki w cnocie, staram się wiernie naśladować Jezusa, a ten szereg codziennych cnót cichych, ukrytych, prawie niedostrzegalnych, ale spełnianych z wielką miłością, składam do skarbca Kościoła Bożego na korzyść wspólną dusz. Czuję wewnętrznie, jakobym miała odpowiedzialność za wszystkie dusze, czuję dobrze, że żyję nie tylko dla siebie, ale [dla] całego Kościoła.(Dz. 1505).

    Wdzięczni za dary Bożego miłosierdzia złożone dla mnie w Kościele świętym, chcę tak jak TY-święta Faustyno-korzystać z nich, by stawać się świętym i przez to pociągać inne dusze do zdrojów miłosierdzia Bożego.

    https://gloria.tv/?media=337965

  16. Sławik said

    Tak miało być wklejone. Przepraszam

    • szafirek said

      Modlitwa Krucjaty (140) O Ochronę przez Hierarchię Aniołów

      Najdroższy Ojcze, Boże całego Stworzenia, Boże Najwyższy, udziel mi Łaski i Ochrony przez Twoją Hierarchię Aniołów. Spraw, bym umiał skupić się na Twojej Miłości do każdego z Twoich dzieci bez względu na to, w jaki sposób Cię obrażają. Pomóż mi rozpowszechniać nowinę Ostatecznego Przymierza, aby przygotować świat na Powtórne Przyjście Jezusa Chrystusa bez strachu w moim sercu. Udziel mi swoich szczególnych Łask i Błogosławieństwa, by wznieść się ponad prześladowania, zadawane mi przez szatana, jego demony i jego wysłanników na Ziemi. Nigdy nie pozwól, abym bał się Twoich wrogów. Daj mi siłę, bym kochał moich wrogów i tych, którzy mnie prześladują w Imię Boga. Amen.

      • Gosia 3 said

        Witam Was Kochani słowami:

        Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja Matka Jego.

        Otóż w przeddzień tego przesłania czyli w czwartek 20 sierpnia moja znajoma zanim poszła przed Najświętszy Sakrament odkryła coś przypadkowo. Otóż zapragnęła wiedzieć jaki to będzie dzień tygodnia na który Jezus już kilka razy zapowiada Cud w Fatimie. I proszę sobie wyobrazić że w Zwiastowanie NMP ( bo Jezus tak zapowiedział na 25 marca 2016 roku) wypada dokładnie w Wielki Piątek – Śmierć Pana Jezusa na Krzyżu.

        Kościół to święto Zwiastowania Pańskiego w związku z tym przeniósł na 4 kwietnia 2016 roku. To zaczęła się zastanawiać dlaczego Pan Jezus nie powiedział jej tego że to będzie 4 kwietnia wyjątkowo w tym przyszłym roku. .. Opowiedziała o tym wszystkim swojej siostrze a ona na to „ jeśli Jezus do Ciebie mówi to by powiedział że Cud będzie 4 kwietnia bo święto przeniesiono. Samą ją to zastanawiało a jej siostra dolała oliwy do ognia i znowu popadła w wątpliwości. Powiem Wam tak od siebie jak obserwuję moją znajomą – ciężko być prorokiem zawsze jest kilku oskarżycieli którzy wiedzą lepiej od Pana Boga. Ja jej powiedziałam nie przejmuj się do marca zostało niecałe pół roku , wszystko Pan Bóg wyjaśni . Ale proszę posłuchajcie co powiedział Pan Jezus:

        21.08.2015 r. piątek godz. 15 min 41

        ŚWIATŁO BOGA ROZJAŚNIŁO TWOJĄ DUSZĘ ABYŚ PRZEKAZALA MOIM DZIECIOM CO BYŁO PRZEZ DŁUGI CZAS ZAKRYTE.

        MOJE KOCHANE DZECKO! DZISIAJ CZUŁAS JAK BARDZO CIERPIĘ W TWOIM KOŚCIELE. DLATEGO NIEKTÓRE DUSZE TAKŻE ZE MNĄ CIERPIĄ W TYM KOŚCIELE.

        JUŻ DUŻO CI WCZEŚNIEJ NA TEN TEMAT MÓWIŁEM A TERAZ JESZCZE RAZ WOŁAM PRZEZ CIEBIE DO TEGO KOŚCIOŁA. ZASMUCAJĄ MNIE BARDZO KSIĘŻA W TYM KOŚCIELE I CIERPIENIE MOJE JEST CORAZ WIĘKSZE. JESTEM PONIEWIERANY W NAJŚWIETSZYM CIELE KOSCIOŁA I MOJE PRAGNIENIE ZMIENIENIA TEGO JEST OGROMNE. TWOJE PRAGNIENIE JEST MOIM PRAGNIENIEM , ALE NIKT NIE SŁYSZY TEGO MOJEGO WOŁANIA. MOJA MĘKA TRWA I PRZESZYWA TYLKO NIEKTÓRE DUSZE , KTÓRE NIE SĄ SKAŻONE CIĘŻKIMI GRZECHAMI.

        ŚWIAT TAK BARDZO UPADŁ GDY MOJE PRZYJŚCIE JEST TAK BLISKO. UPADLI TEZ MOI SŁUDZY BOŻY W KOŚCIELE I TYLKO NIEWIELU Z NICH PROWADZI DZIECI DO ŻYCIA WIECZNEGO. MOJE SERCE TAK BARDZO CIERPIĄCE I WCIĄŻ DO WAS WYSYŁAJĄCE PROMIENIE MILOSIERDZIA.

        DROGA ……..! WIDZISZ DZIECKO DAŁEM CI TO POZNANIE , ZE W PRZYSZŁYM ROKU ANIOŁ ZWIASTOWAŁ MOJE NARODZENIE I JEDNOCZEŚNIE MOJE UKRZYŻOWANIE. TAK DROGIE DZIECKO ZWRÓCIŁEM CI UWAGE , ŻE TEN ROK BEDZIE WYJĄTKOWY BO TEN SAM ANIOŁ ZAPOWIEDZIAŁ WIELE DLA MNIE SAMEGO I LUDZKOŚCI. 25 MARCA 2016 ROKU GDY ZAWSZE OBCHODZILIŚCIE ŚWIĘTO ZWAISTOWANIA MOJEGO NARODZENIA POŁĄCZYŁO SIĘ Z MOIM UKRZYŻOWANIEM . KOŚCIÓŁ POWINIEN OBCHODZIĆ PODWÓJNE ŚWIĘTO GDY ANIOŁ ZAPOWIEDZIAŁ MOJE NARODZENIE A JEDNOCZEŚNIE MOJĄ ŚMIERC NA KRZYŻU. DAJĘ WAM TE WSZYSTKIE ZNAKI BYŚCIE ZROZUMIELI , ŻE ANIOŁ GABRIEL ZAPOWIE WAM TAKŻE MOJE POWTÓRNE PRZYJŚCIE . ON ZAWSZE SIE POJAWIA , KIEDY MUSI ZAPOWIEDZIEĆ WAŻNE DLA MNIE I DLA WAS WYDARZENIA. KONIECZNIE DZIECKO! PRZECZYTAJ TO CO CI DYKTUJĘ KSIĘDZU ……. , ON BARDZIEJ CI TO WYTŁUMACZY CO TO OZNACZA DLA KOŚCIOŁA ZRÓWNANIE TYCH WYDARZEŃ , KTÓRE MIAŁY MIEJSCE W MOIM KRÓTKIM ŻYCIU. NIE TYLKO BEDZIE TO ZNAKIEM DLA KOŚCIOŁA ŚWIĘTEGO ALE DLA WSZYSTKICH DZIECI , KTÓRE NIE SĄ DO NIEGO WŁĄCZONE.

        ZAPOWIADAŁEM NA TEN DZIEŃ CUD W FATIMIE I TAK SIĘ STANIE , BO MOJE SŁOWO JEST TAK TO TAK A NIE TO NIE A CO JEST INNE OD ZŁEGO POCHODZI.

        DZIECI CZYŻ WY NIE WIDZICIE ,ŻE JUTRZENKA SIĘ ZBLIŻA I JESTEŚCIE JUŻ TAK BLISKO MNIE.

        TA STUDNIA WYSCHNIĘTA ŚWIĘTEGO JANA, KTÓRA ZAPOWIEDZIAŁEM WE ŚNIE TWOJEJ ……. TO WODA ŻYCIA , KTÓREJ ZABRAKNIE DLA NIEKTÓRYCH Z WAS. WIELU JEST POWOŁANYCH LECZ MAŁO WYBRANYCH. ŚW JAN CHRZCIŁ WAS WODĄ I DLATEGO POWIEDZIALEM O TEJ STUDNI , KTÓRA WYSCHŁA BO ZABRAKŁO WIARY WIELU DZIECI , ABY CZERPAĆ DALEJ , BO SAM CHRZEST JEST ZALĄŻKIEM , KTÓRY MA SIĘ ROZWIJAĆ I MUSICIE CZERPAĆ CAŁY CZAS WODĘ ŻYCIA. BEZ TEGO CZERPANIA WODA WYSYCHA I DLATEGO MUSZĘ JUŻ PRZYJŚC PO SWOJE DZIECI ABY DLA NICH NIE ZABRAKŁO. BO ŻYCIE BEZ WODY ŚWIĘTEJ JEST NA ZATRACENIE.

        BŁOGOSŁAWIĘ CI DZIECKO I TWOJEJ RODZINIE BO DAWNO DO WAS SIE NIE ZWRACAŁEM BO MÓWIŁEM DO WSZYSTKICH DZIECI . A TERAZ ZOSTAWIAM WAM SZCZEGÓLNE NAMASZCZENIE , BO JESTEŚCIE JUŻ KOCHANI WSZYSCY W RODZINIE NAWRÓCENI ŁĄCZNIE Z ……… Z KTÓRYM BYŁY NAJWIĘKSZE TRUDNOŚCI. CIESZY MNIE TEN RÓŻANIEC , KTÓRY ON ODMAWIA I PAMIĘTA O NIM MIMO SWOICH DUŻYCH WYSIŁKÓW W PARCY. ON SIE NIE SKARŻY , ALE TAM …………. JA TYLKO WIEM ,ŻE NIE JEST ŁATWO.

        BŁOGOSŁAWIĘ RÓWNIEŻ DWÓCH KSIĘŻY …….. MOICH ULUBIONYCH UCZNIÓW , BO KOCHAM ICH TAK JAK KOCHAŁEM MOJEGO UCZNIA JANA ORAZ MŁODEGO KAPŁANA ……… , KTÓRY BYŁ ZACZYNEM DO TEGO CO WSPÓLNIE POD NATCHNIENIEM DUCHA ŚWIĘTEGO STWORZYLIŚCIE DLA KOŚCIOLĄ W POLSCE. WAM SIE WYDAJE , ŻE NIC TAKIEGO ALE JA WIEM NAJLEPIEJ JAK SŁOWO BOŻE NABIERA MOCY I SIE ROZNOSI Z WIELKĄ SIŁĄ POPRZEZ RÓŻNE ŚRODKI PRZEKAZU.

        DBAJCIE O OSŁONĘ KOŚCIOŁA W POLSCE , ABY ZŁY DUCH WIĘCEJ GO NIE PRZENIKAŁ, BO JEST TEŻ W NIM DUŻO ZŁEGO. CZAS JEST KRÓTKI, PAMIĘTAJCIE O TYM I PRZYPROWADZAJCIE ZAGUBIONE OWCE.

        CIERPIĄCY JEZUS.

        Może o 12 w Anioł Pański się uda wkleić!

      • Gosia 3 said

        Kochani dla zainteresowanych przesłaniami patrz powyżej ! wpis ukazał się z dużym opóżnieniem, stąd ten mój wpis. Pozdrawiam

    • Pelasia said

      To zdjęcie czy fotomontaż? Tak piękne ,że aż trudne do uwierzenia ,że chmury mogły się ułożyć tak nieprawdopodobnie!!!!!!!

      • Sławik said

        Bardzo mi się podoba. Ja go nie zrobiłem. Dla mnie to przeróbka.

      • Gosia 3 said

        Ja również jestem pod wrażeniem tego Anioła aż postanowiłam w tym miejscu zamieścić zaległe przesłanie gdzie mowa o Aniele Gabrielu. Ale nie zamieściło się gdzieś przepadło.
        Jest to jedno dla mnie z najtrudniejszych przesłań które miałam zamieścić.

      • szafirek said

        Dla mnie to nie przeróbka,ale uważam ,że to są smugi rozmazane z samolotu,jednak mimo to jak dla mnie to Pan Bóg je uformował tak jak chciał i jest Anioł.

  17. Mariusz said

    Piątek; Wspomnienie świętych Aniołów Stróżów, 2 października 2015

    (Wj 23,20-23)
    Tak mówi Pan: Oto Ja posyłam anioła przed tobą, aby cię strzegł w czasie twojej drogi i doprowadził cię do miejsca, które ci wyznaczyłem. Szanuj go i bądź uważny na jego słowa. Nie sprzeciwiaj się mu w niczym, gdyż nie przebaczy waszych przewinień, bo imię moje jest w nim. Jeśli będziesz wiernie słuchał jego głosu i wykonywał to wszystko, co ci polecam, będę nieprzyjacielem twoich nieprzyjaciół i będę odnosił się wrogo do odnoszących się tak do ciebie. Mój anioł poprzedzi cię i zaprowadzi do Amoryty, Chetyty, Peryzzyty, Kananejczyka, Chiwwity, Jebusyty, a Ja ich wygładzę.

    (Ps 91,1-6.10-11)
    REFREN: Aniołom kazał, by strzegli ciebie

    Kto się w opiekę oddał Najwyższemu
    i mieszka w cieniu Wszechmocnego,
    mówi do Pana: „Tyś moją ucieczką i twierdzą,
    Boże mój, któremu ufam”.

    Bo On sam cię wyzwoli z sideł myśliwego
    i od słowa niosącego zgubę.
    Okryje cię swoimi piórami,
    pod Jego skrzydła się schronisz.

    Wierność Jego jest puklerzem i tarczą;
    nie ulękniesz się strachu nocnego.
    Ani strzały za dnia lecącej,
    ani zarazy, co skrada się w mroku,
    ani moru niszczącego w południe.

    Nie przystąpi do ciebie niedola,
    a cios nie dosięgnie twego namiotu.
    Bo rozkazał swoim aniołom,
    aby cię strzegli na Wszystkich twych drogach.

    (Ps 103,21)
    Błogosławcie Pana, wszyscy Jego Aniołowie, wszyscy słudzy, pełniący Jego wolę!

    (Mt 18,1-5.10)
    W tym czasie uczniowie przystąpili do Jezusa z zapytaniem: Kto właściwie jest największy w królestwie niebieskim? On przywołał dziecko, postawił je przed nimi i rzekł: Zaprawdę, powiadam wam: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. Kto się więc uniży jak to dziecko, ten jest największy w królestwie niebieskim. I kto by przyjął jedno takie dziecko w imię moje, Mnie przyjmuje. Strzeżcie się, żebyście nie gardzili żadnym z tych małych; albowiem powiadam wam: Aniołowie ich w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca mojego, który jest w niebie.

    http://www.mateusz.pl/czytania/2015/

    • Mariusz said

    • Mariusz said

      Dziś spotykamy się z naszymi Aniołami Stróżami z racji ich wspomnienia. Są oni naszymi wiernymi przyjaciółmi, posłanymi przez Boga ku naszej obronie i dla towarzyszenia nam na drodze do wieczności. Tak jak towarzyszyli wielu postaciom biblijnym i wielu świętym, również i nam gotowi są służyć: prowadząc nas, wspierając, broniąc od złego i podpowiadając dobre rozwiązania. Sam Bóg, w czytaniu z Księgi Wyjścia, zachęca nas, byśmy ich słuchali i z nimi współpracowali. Zaprośmy dziś naszych przyjaciół – Aniołów Stróżów – do oddawania wraz z nami chwały Bogu w tej Eucharystii.

      Hanna Ożdżyńska, „Oremus” październik 2009, s. 10

      • pio0 said

        Pokora i skromność

        Syn człowieczy nie przyszedł na świat w rodzinie królewskiej ani też u ludzi zamożnych, ale w skromnej rodzinie Maryi i Józefa z Nazaretu. Urodził się jeszcze w uboższych warunkach, bo poza miejscem ich stałego zamieszkania, w betlejemskiej grocie. Te fakty pokazują, jaką drogę wyznacza Bóg swojemu Synowi i tym bardziej Jego uczniom. Wynoszenie się ponad innych jest obce chrześcijaństwu. Jakakolwiek dominacja sprzeciwia się duchowi Ewangelii. Chcąc zachować te zasady, nieraz będziemy musieli zaprzeć się samych siebie. Szatan będzie nas kusił obietnicą władzy, pieniądza i pychy. Bądźmy tego świadomi i pamiętajmy o słowach Jezusa z dzisiejszej Ewangelii.

        Modlitwa

        Panie, Ty wyznaczasz nam drogę opartą na życiu prostym, zgodnym i opartym na szacunku dla każdego człowieka. Wzbudzaj we mnie pragnienie takiego właśnie życia. Amen.

    • Dana said

      Świętych Aniołów Stróżów – wspomnienie 2 października

      Każdy człowiek otrzymał – od Najwspanialszego Stwórcy, Boga Ojca- Anioła Stróża, jako towarzysza, by mu pomagał w drodze do wieczności. Wierzymy, że aniołowie – te niewidzialne duchy – chcą nam pomagać, jeżeli ich o pomoc prosimy. Prawdę tą podaje nam Pismo Święte i prawdy tej nauczają papieże. Pius XI powiedział /10.06.1923/ :„To nabożeństwo zaleczmy zawsze ludziom światłym. Niech pamiętają, że Anioł Boży istotnie czuwa nad nimi. Ta myśl doda im odwagi i ufności”. Pius XII /03.10.1958/ stwierdził „Nie możemy rozstać się z wami … by wam nie udzielić zachęty, byście ożywiali w sobie to upodobanie do świata niewidzialnego, który was otacza, gdyż to co widzialne przemija, to zaś co niewidzialne, trwa wiecznie i byście pielęgnowali w sobie poufałe obcowanie z aniołami, którzy ustawicznie troszczą się o nasze zbawienie”. Paweł VI w swoim wyznaniu wiary… dwukrotnie wspomina prawdę o aniołach, by przypomnieć ich udział w Boskich rządach. Liczne miejsca w Ewangelii pokazują nam, że Chrystus mówi o aniołach jako o naszych pomocnikach w walce z Szatanem. Módlmy się do swego Anioła Stróża i do anioła osoby, z którą się spotykamy, szczególnie, gdy załatwiamy z nią jakieś trudne sprawy. Pamiętajmy też o Aniele naszej ojczyzny, naszej rodziny, wspólnoty parafialnej . Nie zapominajmy też dziękować aniołom za wszystko, co nam wyświadczają. Prośmy Boga:

      Niech anioł Twój wybrany,
      By się nami opiekował,
      Tu przybędzie i obroni
      Od zarazy wszelkich grzechów.

      • Dana said

        http://archidiecezja.lodz.pl/ekumenizm/jachym.html

      • Dana said

        Pismo Święte nie pozostawia wątpliwości co do istnienia aniołów, posłańców Bożych, którzy uczestniczą w dziejach zbawienia człowieka. Te czysto duchowe istoty pośredniczą między Bogiem a ludźmi. Nauka o nich jest oparta przede wszystkim na dwóch fragmentach Biblii. W psalmie 91 czytamy:

        „Niedola nie przystąpi do ciebie, a cios nie spotka twojego namiotu, bo swoim aniołom dał rozkaz o tobie, aby cię strzegli na wszystkich twych drogach. Na rękach będą cię nosili, abyś nie uraził swej stopy o kamień.”

        Natomiast św. Mateusz przekazuje nam w swojej Ewangelii m.in. takie słowa Jezusa:

        „Strzeżcie się, żebyście nie gardzili żadnym z tych małych; albowiem powiadam wam: Aniołowie ich w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca mojego, który jest w niebie.”

    • szafirek said

      ANIOŁ STRÓŻ
      ANIOŁ STRÓŻ, jako istota mająca łączność z Bogiem i pojmująca Boga — posiada przez to samo, od niczego niezależny rozum doskonały. Ponieważ jednak ma on być człowiekowi nieodstępnym towarzyszem we wszystkim, co człowiek przeżywa – rozum Anioła Stróża posiada zdolność dostosowywania się i naginania do każdego wieku i poziomu człowieka. Dlatego można by powiedzieć, że Anioł Stróż rośnie razem z człowiekiem, choć określenie to oczywiste nie jest ścisłe. Gdyby ludzie umieli żyć pełnym życiem duchowym, czuliby przy sobie tego najmilszego, najbardziej dobranego towarzysza. Od niemowlęcia — poprzez dzieciństwo, młodość, wiek dojrzały, aż do starości — mogliby z nim współżyć, jak z niedostępnym, najwierniejszym, najbardziej oddanym przyjacielem. Dzięki temu jednak, że świat materialny przysłonił człowiekowi prawie zupełnie świat duchowy — tylko niemowlę zna jeszcze cudowny kontakt ze swoim Aniołem. Uśmiechy, przelatujące ledwie uchwytnym dreszczem po twarzy śpiącego dziecka, to odblask tego radosnego kontaktu. Potem — z winy i niedoskonałości natury ludzkiej — ten wyraźny kontakt się zaciera i w bardzo rzadkich jedynie wypadkach umie go człowiek nawiązać z powrotem. Opieka Anioła Stróża nad człowiekiem ogranicza się do chronienia go przed tym, co z dopustu Bożego mogłoby go spotkać. W tych wypadkach Anioł Stróż ma prawo interwencji u Opatrzności Bożej i może niejedno wstawiennictwem swym od człowieka oddalić. Stać się to może jednak wtedy tylko, gdy dobra wola człowieka słucha wewnętrznych podszeptów i ostrzeżeń swego Anioła Stróża, choćby podświadomie. Odnośnie do życia wewnętrznego człowieka, rolą i obowiązkiem Anioła Stróża jest też zatrzymywanie, utrwalanie i przypominanie mu natchnień i świateł, zsyłanych od Boga za pośrednictwem Świętych, natchnień, które bez jego działania, mógłby człowiek przeoczyć i zmarnować częściej, niż się to niestety dzieje, pomimo jego działania. Ponieważ Anioł Stróż jest stale przy człowieku, na wielki ból, smutek i udrękę naraża go człowiek — grzesząc. Jako istota miłująca Boga miłością świadomą i pełną — nie znosi on atmosfery grzechu. Z woli Boga jednak łączność jego z duszą nie przerywa się nawet w upadku człowieka, w przeciwieństwie do łączności z Bogiem i Świętymi, którą świadomy wybór zła — przecina.
      Anioł Stróż kocha duszę człowieka jak bliźniaczą siostrę i pragnie jak najszybszego jej zbawienia, od czego zresztą jest ściśle uzależniona pełnia doznawanej przez niego samego szczęśliwości.

      Gdy dusza odbywa karę czyśćcową, jej Anioł stróż czeka z utęsknieniem na przeznaczonym jej najwyższym poziomie Nieba, tym, który po oczyszczeniu i ona osiągnie. Mimo tego, łączność ich w dalszym ciągu – trwa. Anioł Stróż, jako Duch doskonały, nie może wprawdzie cierpieć z nią razem, ale póki się plan Boży w zupełności w stosunku do danej duszy nie wypełni — nie zazna on również zupełnego szczęścia. Pełnia wiecznego szczęścia Anioła Stróża nie będzie nigdy pojemniejsza od pełni szczęścia powierzonej mu duszy. Obowiązuje ich niejako w tym wypadku prawo naczyń połączonych. Tylko, że wtedy, gdy oboje osiągną już szczytowy punkt wiecznego szczęścia, ulegnie pewnej zmianie wzajemny ich stosunek. Dusza zbawiona przez zrozumienie i zbliżenie się do Boga, osiągnie wtedy ten sam stopień rozumu, który Anioł Stróż posiadał od początku, przez samą swoją naturę. Porównać by to można do zatartej z czasem różnicy między braćmi, z których jeden jest o wiele starszy od drugiego. W dzieciństwie i młodości różnica ta jest uderzająca. Gdy obaj bracia przekroczą jednak pewną granicę wieku, zaciera się to zupełnie. Anioł Stróż nigdy już nie opuści zbawionej duszy, którą się opiekował. Pozostanie z nią i przy niej na wieczność całą. Tylko Anioł, ponieważ ma poznanie Boga z natury swej istoty, a dusza wypracowała sobie to szczęście, łaską zasługami, — od chwili osiągnięcia popartymi przez nią zbawienia, Anioł Stróż będzie jej “służył” w radości, miłości i nieustannym wielbieniu Boga, będąc jej równocześnie przewodnikiem po niebiańskiej szczęśliwości. Nić łącząca duszę z jej Aniołem Stróżem jest tak mocna, że dopiero i jedynie potępienie duszy może ją przerwać bezpowrotnie. Wtedy Bóg oddaje osieroconemu Aniołowi inną duszę w opiekę, a pamięć o tej, która mimo wszystkich jego wysiłków, wszystkiej łaski i pomocy Bożej, własnowolnie wybrała zło — niknie z świadomości Anioła Stróża zupełnie. Zadaniem Duchów świętych i Jasnych, oprócz opieki nad człowiekiem, jest nieustanna adoracja Eucharystii na ziemi. W każdym kościele czy kaplicy, gdzie jest przechowywany Najświętszy Sakrament, na straży przed Tabernakulum trwają — prócz Aniołów — różni Święci na zmianę. Najczęściej tę honorową wartę czci i miłości pełni Patron danego Kościoła. Ani na chwilę Najświętsze Ciało i Krew Pana nie są pozostawione bez tej niewidzialnej asysty. Póki na świat nie przyjdzie Królestwo Boże i póki Pan Jezus będzie więźniem tylko Tabernakulum, a nie więźniem wszystkich dusz ludzkich i serc — poty Kościół Tryumfujący dbać będzie o to, by ani przez chwilę w Chlebie i Winie utajony Bóg nie przestał być na ziemi wielbiony.
      Cały świat niewidzialny pełny jest Duchów rozmaitego pokroju. Jakiego ducha dopuści człowiek dobrowolnie i na stałe w swe pobliże, taki stanie się jego zausznikiem, doradcą, opiekunem — wreszcie panem.
      http://newage.pingwin.waw.pl/dokumenty/FULLA%20HORAK%20-%20ZASWIATY%20(NIEBO,%20CZYSCCIEC%20I%20PIEKLO)(1).pdf

  18. Dana said

    Modlitwa do Anioła Stróża

    Anioł Stróż zanosi modlitwy człowieka do Boga i wstawia się za nim. Częste zwracanie się do Anioła Stróża, życie z nim w serdecznej bliskości, niejako podwaja jego czujność i dobroć. Im częściej modlimy się do niego, tym hojniej jesteśmy obdarowywani dobrodziejstwami.

    Święty Aniele Stróżu,
    który z Bożego nakazu czuwasz nade mną,
    abym nie poniósł szkody na duszy i ciele,
    bądź moim doradcą, abym nie zboczył z dobrej drogi życia,
    pomóż mi powstać, gdy upadnę, dodawaj odwagi.
    Proszę także, byś w porę podsuwał mi dobre myśli i pragnienia,
    których spełnienie będzie się podobało Bogu
    i przyniesie pożytek ludziom.
    Gdybym jednak okazywał lekceważenie względem Ciebie
    i Twoich starań o moje dobro,
    wstrząśnij mną, stań mi na drodze, bądź przeszkodą dla mnie.
    Proszę także, aby Twoja obecność była otuchą dla mnie,
    gdy przyjdzie godzina osamotnienia i śmierci.
    Czuwaj nade mną,
    aż doprowadzisz mnie przed oblicze Ojca Niebieskiego.
    Amen.

    Modlitwa pochodzi z „Modlitewnika Czcicieli Ojca Pio”.

    • Dana said

      Przyjaźń z aniołem

      Ojciec Pio doświadczał opieki aniołów i często korzystał z ich pomocy w sprawach duchowych. Z jego pism i licznych relacji świadków wynika, że szczególny związek łączył go z Aniołem Stróżem oraz aniołami osób, które zwracały się do niego o pomoc. Wiele spraw rozwiązywał nie sam, lecz przez pośrednictwo Aniołów Stróżów powierzonych sobie osób.

      „Światło słońca – stwierdził Ojciec Pio – było bledsze od blasku mojego Anioła Stróża. Cała postać tego dobrego ducha jaśniała jak błyskawica, gdyż z natury i łaski wszystkie duchy niebieskie były Boga potężnymi i świętymi aniołami”. Anioł Stróż był dla niego odbiciem potęgi Boga. „Po Bogu i Matce Bożej – pisał dalej – Anioł Stróż jest dla mnie najbliższym przyjacielem na ziemi”. Znaczną czcią otaczał także aniołów strzegących domów. „W 1912 roku – napisał ojciec Agostino – wracałem z Neapolu i przybyłem do Pietrelciny, gdzie ze względów zdrowotnych przebywał Ojciec Pio. Przybyłem do jego domu około godziny trzeciej w nocy. Zastałem tam drzwi otwarte. Ojciec Pio był w łóżku i nie spał. – Śpisz w nocy przy otwartych drzwiach wejściowych? – zapytałem. – Czego mam się bać? – odpowiedział mi. – Są tu przecież aniołowie strzegący domów. Zawsze śpię przy otwartych drzwiach i niczego się nie obawiam”.

      Przebywanie w obecności Anioła Stróża było dla niego prawdziwym szczęściem. Nie zapominał nigdy o tym niewidzialnym towarzyszu, zawsze obecnym i gotowym, by go wysłuchać czy pocieszyć. Byli jak bracia bliźniacy i nierozłączni przyjaciele. „Biedny anioł – napisał Ojciec Pio – jest zbyt dobry. Czy kiedykolwiek uda mu się nauczyć mnie wdzięczności? Warto oddać się świadomie pod opiekę własnego Anioła Stróża i prosić go o pomoc w tym, co nas przerasta i przeraża, choćby było to tak banalne jak budzenie. Nie lękajmy się posyłać go do osób, które liczą na naszą pomoc”.

      http://glosojcapio.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=3121&Itemid=94

      • Beza said

        Litania do Anioła Stróża

        Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
        Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
        Ojcze z nieba Boże – zmiłuj się nad nami.
        Synu Odkupicielu świata Boże – zmiłuj się nad nami.
        Duchu Święty Boże – zmiłuj się nad nami.
        Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.

        Święta Maryjo, Królowo Anielska, módl się za nami
        Święty Aniele, stróżu mój,
        Święty Aniele, przewodniku mój,
        Święty Aniele, doradco mój,
        Święty Aniele, opiekunie mój,
        Święty Aniele, miłośniku mój,
        Święty Aniele, duchowy bracie mój,
        Święty Aniele, nauczycielu mój,
        Święty Aniele, pasterzu mój,
        Święty Aniele, pomocniku mój,
        Święty Aniele, pocieszycielu mój,
        Święty Aniele, patronie mój,
        Święty Aniele, obrońco mój,
        Święty Anie1e, wodzu mój,
        Święty Aniele, zachowawco mój,
        Święty Aniele, od którego pochodzi natchnienie do dobrego,
        Święty Aniele, oświecicielu mój.

        PANIE JEZU CHRYSTE KRÓLU, który gładzisz grzechy świata – przepuść nam, Panie
        PANIE JEZU CHRYSTE KRÓLU, który gładzisz grzechy świata – wysłuchaj nas, Panie
        PANIE JEZU CHRYSTE KRÓLU, który gładzisz grzechy świata – zmiłuj się nad nami, Panie.

        Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
        Kyrie eleison, Chryste eleison, Kyrie eleison.

        V. Aniołom swoim Bóg rozkazał o tobie.
        R. Aby cię strzegli na wszystkich drogach twoich.
        V. Panie, wysłuchaj modlitwy nasze
        R. A wołanie nasze niech do Ciebie przyjdzie.

  19. Milla said

    „A kiedy zgubię się,
    Ty posyłasz po mnie,
    Zastęp aniołów,
    Bym wrócił do domu.. ”

  20. DSM said

    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/msw-niemiec-zaniepokojone-duza-liczba-niezarejestrowanych-uchodzcow/b0x4wc

    Szef MSW Niemiec Thomas de Maiziere uznał wczoraj w wywiadzie dla ZDF za problem poważny przebywanie na terenie Niemiec dużej liczby imigrantów niezarejestrowanych przez władze. Może ich być nawet 290 tys. (jak w sklepie 0,99)

    Od (lata) tego czasu sytuacja uległa zmianie – stwierdził minister. Jak wyjaśnił, wielu uchodźców chce na własną rękę decydować, dokąd będzie skierowana. – Opuszczają ośrodek, zamawiają taksówkę; mają, co jest dziwne, pieniądze, żeby przejechać kilkaset kilometrów. Strajkują, bo się im nie podoba ośrodek i nie smakuje jedzenie. Biorą udział w bójkach – skrytykował szef resortu spraw wewnętrznych.

  21. karton2012 said

    myślę że jest to warte przeczytania jak doszło do dzisiejszej sytuacji i kto stał na przeszkodzie, jak tego dokonano

    potwierdza to co stanie się po synodzie

    Papierz Benedykt XVI Ratzinger nie mógł „ani kupować ani sprzedawać”

    Ratzinger non poté “né vendere né comprare”
    http://www.maurizioblondet.it/ratzinger-non-pote-ne-vendere-ne-comprare/

    Maurizio Blondet 28 wrzesień 2015

    (…)
    Na podstawie informacji dostępnych na blogu http://sauraplesio.blogspot.it/2015/09/giallo-vaticano.html dowiadujemy się, że kiedy, 13 lutego 2013, papież Benedykt XVI w sposób nieoczekiwany i niezrozumiały zrezygnował ze swego urzędu, IOR czyli bank Watykanu od pewnego czasu został wykluczony ze SWIFT-u; co oznacza, że jakiekolwiek jego ewentualne operacje finansowe zostały uniemożliwione. Kościół został potraktowany tak, jak Ameryka oceniła Iran. Państwo-terrorysta. Było to dobrze przygotowane zniszczenie ekonomiczne, poprzedzone wcześniejszą ostrą kampanią przeciwko bankowi watykańskiemu, potwierdzoną otwarciem dochodzeń ze strony sądownictwa włoskiego (…).

    Niewiele osób wie co to takiego SWIFT (skrót oznacza Society for Worldwide Interbank Financial Telecommunication – organizacja – system wymiany informacji bankowych): oficjalnie zajmuje się czymś, co w jezyku banków określa się jako „clearing” i jednoczy 10500 banków z 215 krajów świata. W rzeczywistości, SWIFT jest jest najtajniejszym i nie podlegającym jakiejkolwiek władzy zwierzchniej, centrum wladzy bankierów amerykańsko- globalistycznych, mówiąc inaczej, jest systemem szantażu, na którym opiera się hegemonia dolara. SWIFT jest także narzędziem wywiadu ekonomicznego i politycznego (na szkodę przede wszystkim nas, Europejczyków) i środkiem, który powszechnie wzbudza przerażenie, jakoże przy pomocy SWIFT-u światowa finansjera globalistyczna niszczy państwa, które nie są jej posłuszne.

    Tak więc centralny bank Iranu (…) został wyrzucony z sieci SWIFT-u w ramach odwetu za domniemany program nuklearny. Oznacza to, że Iran nie może sprzedawać swej ropy za dolary, irańskie karty kredytowe nie mają żadnej wartości poza granicami państwa, Teheran nie może przeprowadzić żadnej międzynarodowej transakcji bankowej, może jedynie używać gotówki i do tego nieoficjalnie, tzn. może operować jedynie w formach określanych jako nielegalne przez umowy międzynarodowe. W 2014 francuski bank BNP Paribas został skazany przez sądownictwo amerykańskie na karę 8,8 miliardow dolarów za pomoc udzieloną Teheranowi w ominięciu blokady SWIFT-u. Pieniądze zainkasowały USA.

    To właśnie sugerowanie wykluczenia z sieci SWIFT Rosji, jako odpowiedź na zajęcie Krymu, (co stanowiłoby ogromną szkodę dla rosyjskiej gospodarki) sprawiło przyspieszenie prac krajów BRICS (na czele których stoją Rosja i Chiny) nad systemem alternatywnym clearing-u opartym na yuanie i rublu, zamiast dolara. To wszystko, aby uniknąć ewentualnego szantażu, jakiego SWIFT może zawsze użyć w stosunku do państw suwerennych.

    Belgijska strona internetowa Media-Presse (SWIFT ma siedzibę w Belgii) podając wiadomość o tworzeniu przez Pekin i Moskwę systemu alternatywnego do SWIFT, podała tę oto informację:
    Kiedy jakiś bank lub terytorium zostaje wykluczony z systemu SWIFT, jak stało się to z bankiem watykańskim w dniach poprzedzających rezygnację Benedykta XVI w lutym 2013, wszystkie transakcje bankowe zostają zablokowane. Jednakże system SWIFT po dymisji Benedykta XVI , bez oczekiwania na wybór papieża Bergoglio został odblokowany. Jak widać ktoś posunął się do szantażu używając do tego systemu SWIFT i bezpośrednio zainterweniował w sprawy Kościoła.
    http://lesmoutonsenrages.fr/2013/02/12/reprise-au-vatican-des-paiements-par-cartes-bancaires/

    To wyjaśnia niczym nieusprawiedliwioną i niesłychaną rezygnację Ratzingera, ktorą wielu z nas wzięło za tchórzostwo. Kościól został potraktowany jako „państwo terrorysta”, a nawet gorzej, bo trzeba zauważyć iż około tuzin banków, które w Syrii i w Iraku wpadły w ręce Państwa Islamskiego, z systemu SWIFT nie zostały wyłączone i mogą one aż do dnia dzisiejszego spokojnie realizować swoje transakcje międzynarodowe. Natomiast Watykanowi uniemożliwiono płacenie nuncjatur, misji, również watykańskie bankomaty zostały zablokowane. (…)

    Na swym blogu Saura Plesio kontynuuje: Ratzinger, „który walczył z zalewającym wszystko relatywizmem nigdy nie zaakceptowałby „otwarć” na środowisko homoseksualistów i na politykę gender. Nigdy nie biłby pokłonów w kierunku „świata” (i światowości) jak robi to aktualny papież, który idzie w zawody z laicyzmem Unii Europejskiej tworząc przy pomocy „szybkiego unieważnienia ” formę „sakramentalnego rozwodu”. Ratzinger nie zrobiłby z siebie błazna, jak jego następca na Lampeduzie, która nie należy do państwa watykańskiego, ale jest częścią Włoch. Potężni globaliści spieszą się, a Ratzinger był dla nich oczywistą przeszkodą, kimś, kto mógł spowolnić ich błyskawiczny sukces”.

    W jak wielkim pośpiechu została zorganizowana eksmisja Benedykta XVI, można wywnioskować z pewnych szczegółów. Sugeruje to znawca rzymskości i laciny Luciano Canfora. Zauważył on, w motu proprio, w którym Benedykt XVI usprawiedliwiał swoją dymisję wiekiem (“Ingravescente Aetate”) serię błedów wprost żenujących. Znając solidne przygotowanie Ratzingera, jest rzeczą oczywistą, że nigdy nie popelniłby tego rodzaju błędów. Przychodzi więc na myśl, że tekst ten napisał ktoś inny; w ten to sposób Ratzinger został w sposób widowiskowy wyekspediowany z Watykanu, do tego jeszcze helikopterem, co pokazano w telewizyjnych transmisjach ogólnoświatowych.
    I oto, zaraz po opuszczeniu Watykanu przez Benedykta XVI, SWIFT odblokowuje watykańskie transakcje bankowe, także watykańskie bankomaty i przywraca watykańskiemu bankowi cześć i honor. Nie czekano wcale aby został wybrany Bergoglio; wystarczyło im, że „biały terrorysta” został wydalony z Watykanu. Na salonach Wall Street, Waszyngtonu i Londynu wiedziano już, że nadchodzące conclave wybierze na tron piotrowy modernistę, kogoś do którego będą mieć zaufanie.

    Ale skąd wiedziano, ktoś zapyta… Czy może stąd, że sankcje SWIFT-u względem Watykańskiego banku zostały skoordynowane ze spiskowcami ubranymi w purpurę, którzy pod kierownictwem kardynała Carlo Maria Martini (należy tu przypomnieć , że poprosił on o eutanazję dla siebie) (1) wskazali na Bergoglio jako odpowiedniego dla nich kandydata ? Czy nie dlatego, że zostały zawarte uzgodnienia kardynałów i biskupów spiskujących z potężnymi siłami z zewnętrz Kościoła, które są im bliskie ideologicznie ? (…) http://www.lastampa.it/2015/09/24/blogs/san-pietro-e-dintorni/francesco-elezione-preparata-da-anni-PAu2giegWwslaElPmNfC1L/pagina.html

    W tym konteście, wydaje się, że dymisja Ratzingera jest nieważna, jakoże został on do niej zmuszony. Potwierdzałoby to także jego zachowanie, pozornie niejasne lub dwuznaczne. Sam fakt, iż zachował sobie tytuł Ojca Świętego i biały papieski ubiór, może to potwierdzić. To tak, jakby chciał dać do zrozumienia, tym, którzy są w stanie pewne sprawy pojąć, że został ze Stolicy Piotrowej wygnany, że nie odszedł dobrowolnie. (…)

    Powyższa hipoteza wyjaśnia również triumfalne przyjęcie papieża Bergoglio w Ameryce, w ONZ – cie, u Obamy, standing ovation w amerykańskim Kongresie. (…)

    Można więc powiedzieć, że zidentyfikowaliśmy co nieco falszywego baranka z Apokalipsy 13, mającego moc zagłodzić i zablokować, tak aby „nikt nie mógł ani sprzedawać ani kupować ” bez „piętna na dłoni i na czole”. SWIFT i jego numer bankowy (BIC) ukazuje jeszcze bardziej diaboliczną istotę i prawdziwy cel globalizacji. (…)

    ***

    Apokalipsa 13:

    „11 Potem ujrzałem inną Bestię, wychodzącą z ziemi:
    miała dwa rogi podobne do rogów Baranka,
    a mówiła jak Smok.
    15 I dano jej, by duchem obdarzyła obraz Bestii,
    tak iż nawet przemówił obraz Bestii
    i by sprawił, że wszyscy zostaną zabici,
    którzy nie oddadzą pokłonu obrazowi Bestii.
    16 I sprawia, że wszyscy:
    mali i wielcy,
    bogaci i biedni,
    wolni i niewolnicy
    otrzymują znamię na prawą rękę lub na czoło
    17 i że nikt nie może kupić ni sprzedać,
    kto nie ma znamienia –
    imienia Bestii
    lub liczby jej imienia”.

    ________________________________

    Nota (1)

    Bolesną zawoalowaną, prawda o śmierci kardynała Martini można przeczytać w liście jego bratanicy Giulii Facchini Martini, opublikowanym na łamach „Corriere della Sera”, 4 września 2012. Czytamy w nim: ” Bałeś się nie tyle śmierci jako takiej, ale samego momentu, w którym się umiera. Mowiliśmy o tym w marcu, i wtedy ja, jako adwokat, który zajmuje się także opieką jednostek słabszych zachęciłam cię do wyraźnego wypowiedzenia się na temat metod twojego leczenia. I tak się stało. Bałeś się, przede wszystko możliwości utraty kontroli nad twym ciałem, bałeś się śmierci przez uduszenie. (…) Będąc świadomym, że zbliża się chwila śmierci, w porozumieniu z lekarzami, gdy brakło ci już sił, poprosileś, aby cię uśpiono. Wtedy lekarka o jasnych i przejrzystych oczach, specjalista od terapii towarzyszących śmierci, uśmierzyła wszystko. ”

    (Mario Palmaro i Alessandro Gnocchi – „Con la morte del cardinal Martini è stata canonizzata la teologia del dubbio” – Śmierć kardynała Martini wyniosła na ołtarze teologię wątpliwości”, Corrispondenza Romana, 12 settembre 2012

    http://www.corrispondenzaromana.it/con-la-morte-del-cardinale-martini-e-stata-canonizzata-la-teologia-del-dubbio/).

    https://marucha.wordpress.com/2015/09/28/wolne-tematy-76-2015/#comment-515869

    • karton2012 said

      Tajny manewr w sprawie elekcji Bergoglio?

      Una manovra occulta per l’elezione di papa Francesco?
      http://www.corrispondenzaromana.it/una-manovra-occulta-per-lelezione-di-papa-francesco/

      Mauro Faverzani 30 settembre 2015

      Jeżeli pewne informacje byłyby jedynie prawdopodobne, to i tak są powodem do niepokoju. Gdyby natomiast miały okazać się prawdziwe, to zaniepokojenie przeradza się w dramat. Ta właśnie refleksja przychodzi na myśl po prezentacji zaskakującej biografii o kardynale Godfriedzie Danneels, która ukazała się w Belgii, autorstwa dwóch historyków Kościoła, Jurgena Mettepenningena e Karim Schelkens. Mieli oni dostęp do archiwum osobistego Danneelsa.

      Wszystko zaczyna się w 1966 roku, kiedy to arcybiskup Mediolanu, kardynał Carlo Maria Martini, decyduje zahamować rosnący w Kościele wpływ kardynała Josepha Ratzingera i jego entourage. Zaczyna organizować tajne spotkania z eminencjami i z biskupami. Na wniosek mons. Ivo Fuerera, miejscowego biskupa, odbywają się one w miasteczku San Gallo, w Szwajcarii. Mówi się, że już wtedy w kręgach kościelnych wiedziało się o tychże spotkaniach, jednakże wieść o nich była znikoma.

      Książka Mettepenningena i Schelkensa ukazuje w jaki sposób, w roku 1999, do tego towarzystwa dołączył Danneels. Samo mówienie o tym jest sprawą poważną, ale jeszcze gorzej prezentuje się fakt, iż zainteresowany potwierdził prawdziwość opisanych wydarzeń z okazji prezentacji biografiiw bazylice Najświętszego Serca w Koekelberg, w Belgii. Dla precyzji, Danneels beztrosko wyjaśnił, że „nazwa chic stowarzyszenia była San Gallo, chociaż my nazywaliśmy je mafią”. (…)

      W skład tejże „mafii” wchodzili Adriaan von Luyn (prezydent Conferencji Episkopalnej Unii Europejskiej, 2006-2012), kardynałowie niemieccy Walter Kasper i Karl Lehman, Brytyjczyk Basil Hume, Włoch Achille Silvestrini, prałaci austriaccy, francuscy, i wielu innych, którzy poprosili i otrzymali anonimowość, która jest ważna do dnia dzisiejszego. Dla Danneelsa i innych, te spotkania były rodzajem „wakacji duchowych”, tj. okazją do wzajemnego wspierania się i pocieszania między swymi, w czasach dla nich szczególnie ciężkich. Byli wyizolowani, ich wpływ był ograniczony a ich teorie mniejszościowe.

      Tak czy inaczej, wieść o tych dziwnych zebraniach dotarła do Watykanu, który zadecydował wysłanie do San Gallo kardynała Camillo Ruini, aby móc zrozumieć lepiej o co w nich chodzi i o czym się tam mówi. Oczywiście nic na wierzch nie wyszło. W obecności kardynała nikt nic nie mówił, jakoże już w tamtych czasach „stowarzyszenie San Gallo” zaczęło robić swoje interesy i poruszać własne pionki na szachownicy, tak, aby ingerować w tendencje Rzymu. Jednym z przykładów takiej ingerencji, może być fakt, że zrobiono wszystko, by kardynał Ratzinger nie został papieżem.

      Niestety, podczas conclave 2005 stało się inaczej; znaczenie i wpływ teologa niemieckiego okazały się ku wielkiemu rozczarowaniu Danneelsa & Company zbyt silne by je przełamać. Jakoże już wtedy stowarzyszenie miało właśnie w osobie kardynała Bergoglio swego kandydata na papieża. Ale cóż, musiano odłożyć na lepsze czasy ich projekt „odnowy” Kościoła opierającej się na strategii „optymizmu”. Kontynuowali więc w tamtym okresie czasu pracę nad zorganizowaniem „oporu” wewnętrznego w Watykanie. W miedzyczasie Danneels był zamieszany w pewne skandale. Bynajmniej nie małe, ponieważ chodziło o pedofilię wśród księży. Gdy jednak Benedykt XVI zlożył dymisję, Danneelsowi otwarła się szansa na wyjście z problemów, szansa, która po wyborze Bergoglio na papieża stała się pewnością. „Wybór Jorge Mario Bergoglio na papieża został przygotowany w San Gallo, co do tego, nie ma żadnych wątpliwości. I główne linie programowe jego posługiwania są tym, o czym Danneels i jego koledzy dyskutowali przez ponad 10 lat”, napisał wyraziście Schelkens.

      13 marca 2013 , u boku świeżo wybranego papieża Franciszka stał właśnie kardynał Godfried Danneels. Uficjalnie jako dziekan kardynałów. Jednakże wg. belgijskiej gazety Le Vif, ta obecność była znakiem zwycięstwa budowanego latami. Sam Danneels powiedział o sobie, że był to moment jego „osobistego zmartwychwstania”. Dowodem owego „zmartwychwstania” była niewątpliwie obecność kardynała na Synodzie w zeszłym roku, jako papieskiego delegata, wybranego osobiście przez Franciszka: no i co jest oczywiste, Danneels zestroił się w całości z ultrapostępowymi poglądami kardynała Kaspera, również członka „grupy San Gallo”.

      Eminencja Danneels zademonstrował również „otwarcie” na „małżeństwa homoseksualne”, opowiadając się za nimi w liście do belgijskiego premiera Guya Verhofstadta, z dnia 28 maja 2003. (…)

      W rzeczywistości, poważne „nadwyrężenia” Doktryny katolickiej przez Danneelsa są niezliczone, zaczynając od nacisków na króla Belgii, aby ten podpisał w 1990 roku przyzwolenie na aborcję, poprzez nakazanie ofierze nadużyć seksualnych milczenia i nie denuncjowania ich autora (biskupa, wujka ofiary), aż do odmowy potępienia materiałow pornograficznych, krążących w belgijskich szkołach jako „materiały wychowawcze”. Jednym słowem, to co się prezentuje jako dzialalność kardynała, to niewiarygodna kolekcja zamachów na Magisterium Kościoła. Jeszcze bardziej nie do uwierzenia jest fakt, że wszystko to nigdy nie zostało ukarane, a wprost przeciwnie, jak to wyraziście pokazuje biografia, zostało wynagrodzone.

      O tym wszystkim opowiada dziś prasa. Z całej tej historii łatwo można wydedukować to, co coraz częściej uzyskuje potwierdzenie, a mianowicie, że Benedykta XVI otaczała atmosfera niesamowitej wprost wrogości i ta zatruta atmosfera przygotowała teren pod wybór Franciszka. Był to klimat partyzantki, spisków, który oczywiście nie mówi dobrze o jego sprawcach, poddaje pod dyskusję osobę aktualnego papieża, minując jego wiarygodność, a co za tym idzie bardzo poważnie rani się Kościół. Co jeszcze bardziej dezorientuje, to to, że stworzenie tego klimatu nie zostało ukarane, ale wprost przeciwnie, osiągnęło teraz punkt kulminacyjny, w którym demonstruje arogancję, pozwalającą na całkowite obnażenie się i wyjście na jaw. Bez żadnych obaw, bez tabù, bez jakiegokolwiek wstydu.
      https://marucha.wordpress.com/2015/09/28/wolne-tematy-76-2015/#comment-515938

  22. inka said

    Święto Aniołów Stróżów …

    Ten szokujący film pokazuje malucha. Dziecko stoi na parapecie okna (8 piętrze). Jeden krok………

    Do zdarzenia doszło w miejscowości Miass w regionie Czelabińska (rosyjski Ural).

    Sąsiedzi nagrali incydent. Minęło prawie 15 minut do przybycia Policji.

    http://maximilian-media.gloria.tv/qh/mediafile-9dXMXQLR79p-1.mp4?upstream=bonifacius-media.gloria.tv%2ff&sum=gELpjaC9GVrRufg0tSAMUQ&due=1443830400

  23. Piotr2 said

    http://wpolityce.pl/polityka/267193-przerazajace-swiadectwo-miriam-shaded-islam-to-demoniczna-religia-jak-przyjdzie-na-to-czas-muzulmanie-beda-zabijac-polakow?strona=1

    Króluj nam Chryste.

  24. Znakinaniebie said

    [Admin….. już wielokrotnie tu pisałem że nie promujemy tutaj strony zbawienia]

    • Znakinaniebie said

      Babilon Wielki = Imperium religii fałszywej..

      Babilon Wielki, a Kościół:
      1. Babilon Wielki zwodzi wszystkie narody przez „praktyki spirytystyczne” (Objawienie 18:23).
      2. Bezwzględnie przeciwstawia się religii prawdziwej, uciskając „proroków i świętych” (Objawienie 18:24).
      3. Kapłani starożytnego Babilonu byli mocno uwikłani w politykę. To samo można powiedzieć o większości współczesnych religii.
      4. Kapłani babilońscy popierali wojny prowadzone przez ich państwo. Duchowni dzisiejszych religii często jako pierwsi błogosławią żołnierzy wyruszających na wojny toczone przez ich kraj.
      5. Wierzenia i zwyczaje starożytnego Babilonu były przesycone niemoralnością. Obecnie przywódcy religijni odsuwają na bok biblijne mierniki moralne, wskutek czego duchowni i laicy bez żenady dopuszczają się niemoralnych postępków. Warto dodać, że Babilon Wielki wysługuje się światu i jego systemom politycznym, dlatego w Księdze Objawienia został przedstawiony jako nierządnica.
      6. Biblia podaje też, że Babilon Wielki żyje „w bezwstydnym zbytku”. W starożytnym Babilonie świątynie były w posiadaniu ogromnych majątków ziemskich, a kapłani uprawiali handel na rozległą skalę. Również Babilon Wielki dysponuje olbrzymim majątkiem, na który składają się nie tylko miejsca kultu, lecz także duże przedsiębiorstwa. Przez swe nauki i święta pomnaża własne bogactwa i pozwala się bogacić systemowi handlowemu.
      7. W starożytnym Babilonie tak jak dzisiaj posługiwano się licznymi przedmiotami kultu, uprawiano czary i wróżbiarstwo. Śmierć uważano za pomost do życia w innym świecie. Babilon był pełen świątyń i kaplic poświęconych rozmaitym bogom. Te same wierzenia i zwyczaje są praktykowane w dobie dzisiejszej.

    • Wiesia said

      Ta strona z linka, jest stroną ŚWIADKÓW J.
      BLOG ZAŚ TEN JEST BLOGIEM KATOLICKIM.Czy Św.J.nie potrafią sobie otworzyć swojej strony??
      Mam prośbę,proszę tu nie wklejać obrażających naszą Matkę stron.Ten blog jest poświęcony KRÓLOWEJ POKOJU.

    • Wiesia said

      ANTOLOGIA MARYJNA
      Niepokalane Poczęcie Maryi

      Narodziny Maryi

      Dziewictwo Maryi

      Wcielenie Słowa

      Życie

      Z jego wczesnej biografii znane jest jedynie miejsce narodzenia – Gerona (Katalonia, Hiszpania). Wstąpił do karmelitów w Perelada i uczestniczył w kapitułach generalnych 1372 i 1379 roku. Podczas tej ostatniej zostaje mianowany przełożonym prowincji katalońskiej, w latach nieporozumień pomiędzy zwierzchnictwem Rzymu i Awinionu. W swej działalności piśmienniczej tworzy Decem libri de institutione et peculiaribus gestis religiosorum carmelitarum [1] , datowaną na około 1370 rok, gdzie zamieszcza duchową spuściznę Karmelu, następnie traktaty przeciw heretykom, oraz rozprawy prawnicze. Umiera 23 września 1391 roku w Perelada.

      Teksty

      Niepokalane Poczęcie Maryi

      W jaki sposób Eliaszowi i jego uczniom zostało symbolicznie objawione, że Dziewica Maryja narodzi się wolna od jakiejkolwiek zmazy grzechu.

      Jan, XIV biskup jerozolimski, w księdze o powstaniu w Starym Testamencie i istniejących jeszcze w Nowym pierwszych mnichów [mówi]: „Po tym jak naśladowcy tego zakonu [2] zostali ochrzczeni przez apostołów i przyjęli słowa świętej Ewangelii, w pełni pojęli, iż wypełniła się tajemnica, która została objawiona Eliaszowi przez Boga na górze Karmel. W Księdze Królewskiej czytamy bowiem: Eliasz wszedł na szczyt Karmelu i pochyliwszy się ku ziemi, wtulił twarz między swoje kolana. Potem powiedział swemu słudze: Podejdź no, spójrz w stronę morza! On podszedł, spojrzał i wnet powiedział: Nie ma nic!”. Na to mu odrzekł: Wracaj siedem razy! Za siódmym razem sługa powiedział: Oto obłok mały, jak dłoń człowieka, podnosi się z morza! w stronę Karmelu (1 Krl 18,42-44). Od miejsca, gdzie sługa zaczynał się wspinać aż do wierzchołka góry, z którego można było zobaczyć morze, było dziesięć kroków. Słudze, który po raz pierwszy pokonał odległość dziesięciu kroków i spojrzał w stronę morza, Eliasz polecił, jak to zostało wyżej powiedziane, by czynność tę powtórzył siedem razy i spojrzał siedemkroć w stronę morza. I za siódmym razem, gdy tam powrócił, jednak ósmym, gdy spojrzał, zobaczył obłok mały, jak dłoń człowieka, podnoszący się z morza! w stronę Karmelu. Na to Eliasz rzekł mu: Idź, powiedz Achabowi: Zaprzęgaj i odjeżdżaj, aby cię deszcz nie zaskoczył. Niebawem chmury oraz wiatr zaciemniły niebo i spadła ulewa (1 Krl 18,44-45).

      Jaką tajemnicę odnoszącą się do przyszłych wydarzeń a zamkniętą w tejże wizji, poza tym, co realnie się wydarzyło, i jak wielkie swoje dzieła Bóg zapowiedział Eliaszowi poprzez to widzenie, to był nam łaskaw wyjaśnić sam Eliasz jednak nie otwarcie, lecz w tajemnicy wobec swoich uczniów. Oni nam więc przekazali to, iż Bóg w formie figuratywnego przedstawienia, objawił Eliaszowi cztery wielkie tajemnice, które teraz po kolei przedstawię: pierwsza, w jaki sposób narodzi się z łona matki dziewczynka wolna od jakiegokolwiek grzechu; druga, w jakim czasie to się stanie; trzecia, w jaki sposób dziewczynka zachowa nienaruszone dziewictwo na wzór Eliasza; czwarta, w jaki sposób Bóg, przyjmując ludzką naturę, narodzi się z tej dziewicy. I tak, z faktu, iż chłopiec zobaczył wychodzący z morza mały obłok, Bóg objawił Eliaszowi, że ta dziewczynka, to znaczy Dziewica Maryja, której symbolem jest obłok, mały obłok – co wskazuje na pokorę, narodzi się z grzesznej ludzkiej natury, której symbolem jest tutaj morze. I ta dziewczynka już w momencie swych narodzin będzie wolna od wszelkiego grzechu, tak jak ów mały obłok, który unosząc się z morza pełnego goryczy, sam jest jej pozbawiony. Mimo tego, iż obłok ten bierze swój początek z natury morza, ma jednak różne od niego właściwości, ponieważ, podczas gdy woda morska jest ciężka i gorzka, ów obłok jest lekki i słodki. I tak, mimo iż w każdym innym człowieku jego natura jest w swych początkach taka jak morze, to znaczy tak bardzo obarczona goryczą grzechów i ciężarem nałogów, że wyznać musi: Winy moje przerosły moją głowę, gniotą mnie jak ciężkie brzemię (Ps 38,5), błogosławiona Maryja przeciwnie, choć narodziła się z tego samego morza, to znaczy z ludzkiej natury, jednak w sposób taki, że nie została obarczona żadną goryczą grzechu, lecz tak jak ów mały obłok, pozostała lekka ze względu na niezmazanie grzechem i słodka pełnością łaski. Była ona bowiem w swych narodzinach podobna do obłoku, o którym na sposób figuratywny pisał Mojżesz: I ukazała się w obłoku chwała Pana (Wj 16,10).

      F. RIBOT, Istituzione e gesta dei primi monaci,

      Citta del Vaticano 2004, s. 157-159

      przekł. A. Smagacz OCD

      Narodziny Maryi

      W jaki sposób starożytni naśladowcy tego zakonu poznali czas narodzenia błogosławionej Maryi.

      Chciał zatem Bóg dać poznać Eliaszowi we wspomnianej wizji, w jakim czasie jego uczniowie zobaczą rodzący się i unoszący z morza, to jest z gorzkiej i grzesznej natury ludzkiej, mały obłok, to znaczy błogosławioną Maryję. Rzeczywiście, zostało mu w tej wizji ukazane, iż żaden z nich nie zobaczy Jej, jeśli wcześniej wchodząc nie pokona dziesięciu kroków, by popatrzeć w kierunku morza i następnie nie powtórzy tego siedem razy, aby powracając znów spojrzeć w stronę morza. Eliasz bowiem powiedział swemu słudze: Podejdź no, spójrz w stronę morza! On podszedł, spojrzał i wnet powiedział: Nie ma nic! (1 Krl 18,43). Pytam się, co oznacza to, że sługa Eliasza wszedł po raz pierwszy, czyniąc dziesięć kroków, by spojrzeć w stronę morza, i wtedy nic mu się nie ukazało. Z pewnością nie oznacza to niczego innego jak tylko to, iż sługa, to jest zastęp uczniów Eliasza, by zobaczyć cokolwiek miał wchodzić przez dziesięć pokoleń ludzkich wymienionych przez świętego Łukasza w rodowodzie Chrystusa przed potopem, od Adama do Noego, to znaczy w pierwszym okresie istnienia świata (zob. Łk 3,36-38), i przemierzając czas owych dziesięciu pokoleń od Adama do Noego, sługa badał, czy przypadkiem to właśnie w tym okresie nie narodzi się na przeciw morza, to znaczy w przeciwieństwie do wspólnej rodzajowi ludzkiemu grzesznej i gorzkiej natury, mały obłok, to jest owa dziewczynka. I ponieważ w tym pierwszym okresie istnienia świata sługa nie zauważył żadnego unoszącego się obłoku, dlatego też odpowiedział: Nie ma nic! Z polecenia jednak Eliasza sługa powtórzył siedem razy owe dziesięć kroków potrzebnych do wejścia i spojrzenia w stronę morza, według tego, co czytamy: Wracaj siedem razy! Przy pierwszych sześciu razach nic mu się nie ukazało.

      Także i ten fakt, że sługa, to jest zastęp uczniów Eliasza, pokonując sześciokrotnie odległość dziesięciu kroków nic nie zobaczył znaczy, iż wychodził on przez kolejne sześć dekad ludzkich pokoleń wymienionych przez świętego Łukasza w rodowodzie Chrystusa od Sema do Jannaja, syna Józefa (Łk 3,24-36). Z tych to pokoleń pierwsza dekada rozpoczęła się wraz z Semem synem Noego i zakończyła na Tarze synu Nachora; druga rozpoczęła się wraz z Abrahamem synem Tary i zakończyła na Sali synu Naasona; trzecia rozpoczęła się wraz z Boozem synem Sali i zakończyła się na Jonamie synu Eliakima; czwarta rozpoczęła się wraz z Józefem synem Jonama i zakończyła się na Elmadanie synu Hera; piąta rozpoczęła się wraz z Kosamem synem Elmadana i zakończyła się na Josechu synu Jody; szósta rozpoczęła się wraz z Semejem synem Josecha i zakończyła się na Jannaju synu innego Józefa. Oczywiście przez sześć dekad tych pokoleń wymienionych przez świętego Łukasza w rodowodzie Chrystusa, wychodził sługa, to jest zastęp uczniów Eliasza, przebiegając cały ten czas od Jannaja do Sema i obserwując, czy przypadkiem w tym czasie nie narodzi się mały obłok, to jest dziewczynka. I ponieważ w owym czasie się nie narodziła, dlatego też nie mogła ukazać się uczniom Eliasza. Jednak za siódmym razem ukazał się im mały obłok, bowiem w siódmej dekadzie tego pokolenia narodziła się i ukazała uczniom Eliasza błogosławiona Maryja: Za siódmym razem sługa powiedział: Oto obłok mały, jak dłoń człowieka, podnosi się z morza! (1 Krl 17,44). I rzeczywiście wspomniany Jannaj, na którym kończy się szósta dekada tegoż pokolenia, zrodził syna imieniem Melchi, wraz z którym rozpoczęła się siódma dekada pokolenia. Ten Melchi dalej, zrodził Lewiego, który miał dwóch synów, jeden z nich nazwany jest przez świętego Łukasza Mattat (Łk 3,24), lecz przez innych nazywany Melchi, tak jak jego dziadek, a drugim był Panter. Ów zrodził syna imieniem Barpanter; a ten z kolei zrodził syna imieniem Joachim, który z małżonki Anny zrodził błogosławioną Maryję. I tak za siódmym razem, to znaczy w tej dekadzie pokoleń, która była siódmą licząc od tej, w której ludzie po okresie potopu, z Bożego nakazu, powrócili do pomnażania liczby rodzaju ludzkiego (zob. Rdz 9,1), narodziła się błogosławiona Maryja, dokładnie w środku tej dekady i umarła zanim wspomniana dekada się zakończyła. Lecz zanim błogosławiona Boża Rodzicielka opuściła ten świat, odwiedzali Ją często w Nazarecie, Jerozolimie i gdzie indziej naśladowcy tego zakonu.

      Tamże, s. 160-161

      przekł. A. Smagacz OCD

      Dziewictwo Maryi

      W jaki sposób zostało karmelitom objawione z góry to, że błogosławiona Maryja na ich wzór zachowa dziewictwo.

      Lecz tak jak ów obłok, to jest błogosławiona Maryja, narodziła się w siódmej dekadzie wspomnianych pokoleń, tak też w siódmej dekadzie ujrzeli Ją uczniowie Eliasza wchodzącą duchowo na górę Karmel. Albowiem zanim przeminęło dziesięć pokoleń mających, jak to zostało powiedziane, swój początek od Melchiego, ci, którzy przynależeli do tego zakonu dowiedzieli się w Jerozolimie od najwyższego kapłana świątyni o tym, że błogosławiona Maryja ofiarowała swoje dziewictwo Bogu za przykładem Eliasza, jak to zostało przedstawione we wspomnianej wizji: Za siódmym razem sługa powiedział: Oto obłok mały, jak dłoń człowieka, podnosi się z morza! w stronę Karmelu (1 Krl 18,44). Widziano Ją unoszącą się w stronę Karmelu jak dłoń człowieka [3] , ponieważ w swoim duchowym wyrzeczeniu nie miała przykładu do naśladowania w kobiecie, lecz w mężczyźnie. Rzeczywiście, zanim w stronę Karmelu uniósł się mały obłok, wszedł tam Eliasz ze swoim sługą: Eliasz wszedł na szczyt Karmelu (1Krl 18,42).

      Następnie „Karmel” tłumaczy się jako „wiedza obrzezania”, a do tej wiedzy podnosi się przede wszystkim ten, kto jest w stanie obrzezać swoje ciało i umysł z napletka pożądliwości i to w taki sposób, że nie tylko dzięki podjętej czystości obca mu będzie wszelka niedozwolona nieczystość cielesnego kontaktu, lecz poprzez dziewictwo zachowa się dla Boga nieskalanym jakimkolwiek doświadczeniem grzesznej przyjemności. Właśnie dla tego motywu obrzezanie było przepisane przez prawo Starego Testamentu, aby dokonane na ciele mężczyzny, w którym zazwyczaj dominuje pożądliwość, oznaczało nakaz zachowania dla Boga czystości umysłu i ciała oraz odrzucenia grzesznej żądzy. Lecz nikt nigdy aż do Eliasza i jego sługi, to znaczy zastępu synów prorockich – jego uczniów, nie wzniósł się na poziom tejże wiedzy obrzezania. Oni bowiem pierwsi z ludzi poświęcając się spontanicznie Bogu poprzez zachowanie dziewictwa, oczyścili w sposób doskonały swoje umysły z wszelkiej zmysłowej przyjemności. I dlatego też zostali nazwani imieniem „karmelici”, które może być interpretowane jako „ci, którzy zdobyli wiedzę obrzezania”, ponieważ doskonale potrafi zrealizować w samych sobie to, co prawo obrzezania zakłada. Pragnąc bowiem całkowitego odrzucenia od siebie pożądliwości ciała i umysłu, jako pierwsi z pośród ludzi wybrali spontanicznie życie dla Boga w całkowitym dziewictwie. To właśnie oni jako pierwsi weszli na szczyt Karmelu, to jest na szczyt wiedzy obrzezania, ponieważ w sposób przewyższający to, co uczynili ich poprzednicy, potrafili dokonać obrzezania napletka pożądliwości na sposób tak radykalny, że jako pierwsi z pośród ludzi wybrali pozostanie dziewiczymi ze względu na miłość Bożą (.).

      Jan, czterdziesty czwarty biskup jerozolimski, w dziele cytowanym [mówi]: „Na szczyt Karmelu, to jest na wysoki szczyt wiedzy obrzezania wzniósł się także ów mały obłok, to jest błogosławiona Maryja, jak dłoń człowieka, ponieważ to nie kobieta a mężczyzna Eliasz dał Jej przykład wzniesienia się, który Ona starała się naśladować. Bowiem, tak jak Eliasz potrafił całkowicie obrzezać swoje ciało i umysł z napletka pożądliwości, gdy jako pierwszy z ludzi spontanicznie zapragnął poświęcić się Bogu poprzez zachowanie dziewictwa, tak też później, błogosławiona Matka Boga potrafiła, na wzór Eliasza, odrzucić od siebie w sposób radykalny wszelką pożądliwość, gdy śladem tego mężczyzny [4] jako pierwsza z pośród kobiet wybrała życie w nienaruszonym dziewictwie ze względu na miłość Bożą” (.).

      Tamże, s. 162-164

      przekł. A. Smagacz OCD

      Wcielenie Słowa

      Jak starożytni karmelici modlili się o Wcielenie Syna Bożego i zostali w swych modlitwach wysłuchani.

      Jan, czterdziesty czwarty biskup jerozolimski, w dziele cytowanym [mówi]: „Zostało na końcu ukazane uczniom Eliasza w tej samej wizji, w jaki sposób miał się narodzić z Dziewicy Syn Boży. Zaraz bowiem po tym, jak sługa Eliasza, to znaczy zastęp jego uczniów, zobaczył obłok mały, jak dłoń człowieka, podnoszący się z morza! w stronę Karmelu, Eliasz rozkazał mu: Idź, powiedz Achabowi: Zaprzęgaj i odjeżdżaj, aby cię deszcz nie zaskoczył (1 Krl 18,44). Jawnym znakiem bliskiego już Wcielenia się Syna Bożego był fakt, iż sługa, to jest zastęp uczniów Eliasza, zobaczył mały obłok, to znaczy dziewczynkę, wznoszącą się jak dłoń człowieka na szczyt Karmelu, to jest na szczyt wiedzy obrzezania, w sposób wskazujący na pragnienie zachowania dziewiczej wstrzemięźliwości. Dlatego też, zaraz gdy członkowie tego zakonu usłyszeli w Jerozolimie o tym, że owa dziewczynka poświęciła się Bogu poprzez dziewiczą wstrzemięźliwość, od razu pojęli, że przyjście Syna Bożego jest już bliskie, że stoi On już w drzwiach. I tak jak im to polecił Eliasz zastęp uczniów udał się z prośbą do Achaba, co tłumaczy się jako „związek ojcowski” i co oznacza dalej to, że pomiędzy Synem Bożym a rodzajem ludzkim przed Wcieleniem istniał tylko związek wypływający ze wspólnego ojcostwa, ponieważ Syn Boży został zrodzony w wieczności z tego samego Ojca, przez którego został stworzony rodzaj ludzki; z tego też powodu Syn Boży ośmiela się nazywać swego Ojca także ich ojcem, mówiąc: Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego (J 20,17). A ponieważ pomiędzy rodzajem ludzkim a Synem Bożym nie było przed Wcieleniem związku matczynego, bo Syn Boży nie narodził się jeszcze z matki, dlatego też uczniowie Eliasza, pragnąc tego, by taki związek zaistniał, zwrócili się do Achaba, to jest do Syna Bożego, z prośbą. I tak jak polecił im to Eliasz, zwrócili się do Syna Bożego błagając: Zaprzęgaj [twój wóz] [5] . Słowo wóz (po łacinie currus) pochodzi bowiem od łacińskiego słowa currere (pędzić) i wskazuje na pojazd z kołami przystosowany do przewożenia ciężaru; oznacza zatem boską naturę Syna Bożego, która jest kolista, to znaczy wieczna, i podobna do [koła] wozu, bo nie ma ani początku ani końca; dlatego też ze względu na swą naturę wydaje się On jak olbrzym, co drogę przebiega (Ps 19,6) i podtrzymuje wszystko słowem swej potęgi (Hbr 1,3), zgodnie ze słowami Apostoła.

      Błagał więc sługa, to jest zastęp uczniów Eliasza: Zaprzęgaj, to znaczy połącz z naszą naturą Twój wóz, to znaczy Twoją wieczną naturę i przybądź do nas, by cię deszcz nie zaskoczył, to znaczy, byś się nie opóźniał a raczej przyśpieszył swe przybycie; innymi słowy, zstąp jak deszcz na trawę (Ps 72,6); trawa bowiem przyjmując lub pozwalając spływać po niej kroplom padającego bez hałasu deszczu, nie doznaje uszkodzenia, lecz pozostaje nienaruszona. Wypada, byś w ten sam sposób zstąpił na mały obłok, to jest na Dziewicę Maryję, bez hałasu ludzkiego współdziałania i połączył Twój wóz, to znaczy wieczną naturę z naszą ludzką w łonie Dziewicy, aby Dziewica poczynając i rodząc Ciebie jako Boga i człowieka jednocześnie, nie doznała pogwałcenia, lecz pozostała nienaruszona w swym dziewictwie. I zostali uczniowie Eliasza wysłuchani w swej błagalnej modlitwie, jak to jest dalej ukazane we wspomnianej wizji: Niebawem [6] , podczas gdy sługa rozglądał się raz tu, to znaczy kontemplował w dziewczynce dobrowolne dziewictwo, raz tam, to znaczy błagał Najwyższego Boga, aby zesłał Syna, chmury oraz wiatr zaciemniły niebo i spadła ulewa (1 Krl 18,45). Pod słowem niebo należy rozumieć godność, wielkość i dostojeństwo Syna Bożego, którego nadejścia oczekiwał Prorok, wołając: O Panie, nachyl Twych niebios i zstąp (Ps 144,5). Chmury, jak to już zostało powiedziane, wskazują na Dziewicę Maryję. Wiatr oznacza Ducha Świętego według słów Proroka: każe wiać swemu wiatrowi, a spływają wody (Ps 144,18). Zaciemniło się niebo i spadła ulewa, ponieważ moc Najwyższego osłoniła Dziewicę (por. Łk 1,35) w taki sposób, że Syn Boży, za sprawą Ducha Świętego, połączył z sobą, wzięte z ciała Dziewicy ciało ludzkie, które stało się niejako osłoną dla Jego boskiego światła. I jak anioł Gabriel zapowiedział Dziewicy, iż Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię (Łk 1,35), tak też spadła ulewa łaski, ponieważ – jak to potwierdza ewangelista Jan: Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy. Z Jego pełności wszyscyśmy otrzymali – łaskę po łasce (J 1,14.16)”.

  25. Julka said

    Wzruszające opowiadanie-relacja ze zdarzenia prawdziwego: http://www.ultramontes.pl/rosarium_ii_186.html

  26. Julka said

    Diablisko się wplątało-(: http://www.ultramontes.pl/rosarium_ii_186.htm

  27. Tomasz said

    http://www.fronda.pl/a/brawo-prezydent-duda-nie-podpisze-ustawy-o-uzgodnieniu-plci,57908.html

    Prezydent Andrzej Duda nie podpisze ustawy o uzgodnieniu płci, którą przygotowali posłowie obecnego rządu w koalicji ze środowiskami LGBT. Brawo!

    http://www.se.pl/wiadomosci/polityka/kinga-zamieszka-z-karolem-dopiero-po-slubie_692611.html

    Kinga Duda (20 l.) nie zamieszka ze swoim chłopakiem Karolem (20 l.), zanim nie zostanie jego żoną. W rodzinie Dudów panują żelazne zasady zgodne z nauczaniem Kościoła.

    – Kościół daje w tej materii dobre rady. Całe jego nauczanie jest po to, żebyśmy mieli z życia satysfakcję, żebyśmy byli szczęśliwi. Jeśli ktoś jest mądry, pojmie to, nie zrobi niczego, co mu zaszkodzi – mówi ojciec prezydenta i dziadek Kingi Jan Duda (66 l.) w wywiadzie dla „Dobrego Tygodnia”

  28. robert6419 said

    A oto nowenna,dzieki której mozna pomnozyc ilosc opiekujacych sie nami aniolów:
    „Duszy, która ofiaruje Mi tę nowennę, ześlę po każdej przyjętej komunii Świętej, jednego Anioła z Chórów Niebiańskich i postawie go przy jej boku, by chronić tę duszę do końca życia.”
    https://dzieckonmp.wordpress.com/2011/09/20/nowenna-z-ofiarowanych-komunii-swietych/

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: