Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Kardynał Joseph Ratzinger o Duchu Świętym w konklawe

Posted by Dzieckonmp w dniu 5 Październik 2015

Coraz bardziej powszechny między katolikami jest błąd, jakoby papieża wybierał Duch Święty.

Kto wybiera papieża ? Normy prawne stanowią jasno: są to kardynałowie – elektorzy, a więc ci, którzy nie ukończyli w dniu rozpoczęcia wakatu Stolicy Apostolskiej osiemdziesiątego roku życia. Konklawe ma być natomiast czasem szczególnej współpracy kardynałów z Duchem Świętym. Dlatego rozpoczyna je hymn Veni Creator śpiewany podczas procesji kardynałów udających się do Kaplicy Sykstyńskiej a cały katolicki świat modli się za elektorów, by przyjmowali wewnętrzne poruszenia Ducha Świętego, o których mówi konstytucja Jana Pawła II.

Jako katolicy wierzymy, że ofiaruje On kardynałom elektorom szczególne łaski, by dokonali wyboru, mając przed oczami tylko Boga i wyłącznie zbawienie dusz, które zawsze winno być w Kościele najwyższym prawem. Równocześnie wiemy, że człowiek posiada zawsze wolną wolę i może odrzucić łaskę Bożą, niezależnie od tego, czy jest świeckim, wikarym, kardynałem czy papieżem. Może ją odrzucać na różny sposób, poprzez niewiarę, pychę i wszystkie inne grzechy świata.

W dziejach Kościoła było wielu bardzo złych papieży. Część z nich była kolokwialnie mówiąc złymi ludźmi, inni nie mieli predyspozycyj moralnych, umysłowych czy organizacyjnych. Nie godzi się obarczać tymi wszystkimi wyborami Ducha Świętego. Po ogłoszeniu dogmatu o nieomylności papieskiej, nb. jednego z najmniej zrozumianych w Kościele dogmatów, rozpowszechniło się przekonanie o idealności papieży. Miało ono mocną podbudowę w doświadczeniu pontyfikatów wieku XIX, rozciągającą się aż po Piusa XII. Ale każda nawet najpiękniejsza seria musi się kiedyś skończyć: zamiast papieży – darów Ducha Świętego dla Kościoła pojawiły się postacie stanowiące dopust Boży.

Prefekt Kongregacji Wiary w 1997 r. Kardynał Joseph Ratzinger tak mówił o działaniu Ducha Świętego na konklawe.
„Duch Święty nie narzuca, na którego kandydata głosować” – mówi Joseph Ratzinger

Nie twierdzę, że Duch Święty uczestniczy w wyborze papieża w sensie dosłownym, ponieważ Duch Święty na pewno by nie dopuścił do wybrania wielu papieży. Natomiast Duch Święty nie tyle trzyma rękę na pulsie, ile pełni rolę dobrotliwego nauczyciela, zostawiając nam swobodę działania, ale nie spuszczając nas z oka. Rolę Ducha Świętego należy rozumieć bardziej elastycznie. On nie narzuca, na którego kandydata mamy głosować. Zapewne chroni nas tylko przed tym, abyśmy wszystkiego nie zaprzepaścili.

wypowiedź dla bawarskiej TV z 15 kwietnia 1997 r.

Odpowiedzi: 69 to “Kardynał Joseph Ratzinger o Duchu Świętym w konklawe”

  1. Dana said

    Grzech przeciwko Duchowi Świętemu

    Dlatego powiadam wam: Każdy grzech i bluźnierstwo będą odpuszczone ludziom, ale bluźnierstwo przeciwko Duchowi nie będzie odpuszczone (…) ani w tym wieku, ani w przyszłym (Mt 12,31-32)

    W encyklice Dominum et Vivificantem Ojciec Święty Jan Paweł II pisze: Jeśli Chrystus mówi, że bluźnierstwo przeciwko Duchowi Świętemu nie może być odpuszczone ani w tym, ani w przyszłym życiu, to owo «nieodpuszczenie» związane jest przyczynowo z «nie-pokutą» – to znaczy z radykalną odmową nawrócenia się (…). «Bluźnierstwo» przeciw Duchowi Świętemu jest grzechem popełnionym przez człowieka, który broni rzekomego prawa do trwania w złu, we wszystkich innych grzechach i który w ten sposób odrzuca Odkupienie (nr 46). Ojciec Święty wskazuje na proces narastania lub zmniejszania się tego grzechu w ludzkich sercach. Nade wszystko jednak Kościół nie przestaje z największą żarliwością błagać o to, ażeby w świecie nie narastał ten grzech, który Ewangelia nazywa bluźnierstwem przeciw Duchowi Świętemu; ażeby, przeciwnie, cofał się w duszach ludzkich – a pośrednio w całych środowiskach i w różnych społeczeństwach – ustępując miejsca otwartości sumień nieodzownej dla działania Ducha Świętego (nr 47).

    http://adonai.pl/duch-swiety/?id=2

    • Dana said

      Jana Pawła II o Dary Ducha Świętego

      Modlitwę podyktował przyszłemu papieżowi jego ojciec, jeszcze przed wojną. A jak wiele lat później wspominał sam Jan Paweł II, wywarła ona wielki wpływ na jego życie.

      Duchu Święty, proszę Cię
      o dar Mądrości do lepszego poznawania
      Ciebie i Twoich doskonałości Bożych,

      o dar Rozumu do lepszego zrozumienia
      ducha tajemnic wiary świętej,

      o dar Umiejętności, abym w życiu kierował
      się zasadami tejże wiary,

      o dar Rady, abym we wszystkim u Ciebie
      szukał rady i u Ciebie ją zawsze znajdował,

      o dar Męstwa, aby żadna bojaźń ani
      względy ziemskie nie mogły mnie od Ciebie oderwać,

      o dar Pobożności, abym zawsze służył
      Twojemu Majestatowi z synowską miłością,

      dar Bojaźni Bożej, abym lękał się grzechu,
      który Ciebie, o Boże obraża.

  2. lesner1 said

    Bóg się ludziom nie narzuca, szatan owszem.

  3. małgosia MK said

    Jak odmawiać różaniec?Św. Ludwik Maria Grignion de Montfort

    „Potęga Różańca świętego” – kazanie ks. Dawida Pietrasa
    http://gloria.tv/media/Numhx5eDSjV

  4. mama600% said

    http://blogpublika.com/2015/10/04/witold-gadowski-z-ostatniej-chwili-grupy-uchodzcow-przestepcow-ida-wlasnie-przez-bieszczady-co-na-to-sg-i-abw/
    Ciekawa jestem jak to się rozwinie…

    • DSM said

      Są jakieś zdjęcia, może od tych turystów? Po Bieszczadach wałęsają się, ale są to cyganie ze Słowacji.

    • ahil92 said

      Mój antywirus kaspersky właśnie zablokował pobieranie jakiś DWUNASTU trojanów z tego linka. Więc dla bezpieczeństwa, sprawdźcie sobie komputery…

      • mama600% said

        to bardzo przepraszam, następnym razem bezpośrednio on Witolda Gadowskiego będę wklejać🙂

    • barbara said

      „15 stycznia 1957 roku Zbawiciel nasz, Jezus Chrystus, oznajmił mi wieść następującą:

      ‚Godzina mego przyjścia [sądu dla trzeciej części ludzkości] jest bliska. Przy tym przyjściu będzie Miłosierdzie, a jednocześnie twarda i straszna kara. Moi Aniołowie powołani do tego zadania będą uzbrojeni w miecze. Uwaga ich będzie zwrócona przeciw tym, którzy nie wierzą i bluźnią przeciwko objawieniu Bożemu. Z chmur powstaną orkany ognistych strumieni padających na całą ziemię. Niepogody, burze, pioruny, powodzie, trzęsienia ziemi będą jedne po drugich następować w różnych krajach.

      Nieustannie będzie padać deszcz ognisty. Rozpocznie się to w bardzo mroźną noc. Grzmoty i trzęsienia ziemi będą trwać trzy dni i trzy noce. Będzie to dowodem, że przede wszystkim jest Bóg. Ci, którzy we mnie pokładają nadzieję i wierzą moim słowom, niech się nie boją, bo ja ich nie opuszczę. Szczególnie tych, którzy niniejsze ostrzeżenie podadzą innym dla ich dobra, żeby się ludzie nawrócili i przestali źle czynić.

      Kto jest w stanie łaski i szuka opieki Matki Mojej, temu nie stanie się nic. Abyście się na to przygotowali, podaję wam znaki: noc będzie bardzo zimna, wiatr będzie huczał, a po pewnym czasie powstaną grzmoty. Wtedy zamknijcie drzwi i okna, nie rozmawiając z nikim poza domem. Uklęknijcie pod krzyżem, żałując za swoje grzechy. Proście Matkę Moją o opiekę. Podczas gdy ziemia trząść się zacznie, nie wyglądajcie na zewnątrz, bo gniew Ojca Mego jest godny szacunku. Kto rady tej nie usłucha, ten zginie w okamgnieniu, bo serce jego widoku tego nie wytrzyma. Kto będzie cierpiał nieustraszenie, nie zginie. Zostanie on męczennikiem i wejdzie do Królestwa Mojego. W trzecią noc ustanie ogień i trzęsienie ziemi, a w dniu następnym świecić będzie słońce.

      W postaciach ludzkich zstąpią na ziemię Aniołowie i przyniosą z sobą ducha pokoju. Niezmierna wdzięczność uratowanej ludzkości wzniesie się do nieba w gorącej modlitwie dziękczynnej. Kara, jaka spadnie, nie może być porównana z żadną inną, jaką Bóg dopuścił na stworzenia od początku świata. Jedna trzecia ludzkości zginie.

      Powaga czasu skłania Mnie do zwrócenia uwagi wszystkim, że to wielkie niebezpieczeństwo grozi ludzkości, jeżeli się ona nie zmieni. Nikt nie zna dnia ani godziny, kiedy przyjdzie kara. Ojciec Mój wie, kiedy to nastąpi.

      Pamiętajcie o tym surowym napomnieniu, które wam daję. Nie bójcie się, ale tego nie lekceważcie, bo niebezpieczeństwo grozi całej ludzkości. Wobec krótkiego czasu należy go gorliwie wykorzystać, nie poddawać się złu ani nie ustępować. Waszym zadaniem i obowiązkiem jest wskazać na nadchodzące niebezpieczeństwo, ponieważ nie będzie usprawiedliwienia, że nie wiedzieliście. Niebo długo bowiem czeka i ostrzega, a ludzie się tym nie przejmują. Gdy będzie za późno, wyłoni się duży głaz z białej mgły poprzez noc – noc bez wypowiedzenia wojny. […]”.

      Czy proroctwa ojca Pio spełnią się w najbliższym czasie?

  5. Mariusz said

    Poniedziałek; Wspomnienie św. Faustyny Kowalskiej, dziewicy, 5 października 2015

    (Jon 1,1-2.11)
    Pan skierował do Jonasza, syna Amittaja, te słowa: Wstań, idź do Niniwy – wielkiego miasta – i upomnij ją, albowiem nieprawość jej dotarła przed moje oblicze. A Jonasz wstał, aby uciec do Tarszisz przed Panem. Zszedł do Jafy, znalazł okręt płynący do Tarszisz, uiścił należną opłatę i wsiadł na niego, by udać się nim do Tarszisz, daleko od Pana. Ale Pan zesłał na morze gwałtowny wiatr, i powstała wielka burza na morzu, tak że okrętowi groziło rozbicie. Przerazili się więc żeglarze i każdy wołał do swego bóstwa; rzucili w morze ładunek, który był na okręcie, by uczynić go lżejszym. Jonasz zaś zszedł w głąb wnętrza okrętu, położył się i twardo zasnął. Przystąpił więc do niego dowódca żeglarzy i rzekł mu: Dlaczego ty śpisz? Wstań, wołaj do Boga twego, może wspomni Bóg na nas i nie zginiemy. Mówili też [żeglarze] jeden do drugiego: Chodźcie, rzućmy losy, a dowiemy się, z powodu kogo to właśnie nieszczęście [spadło] na nas. I rzucili losy, a los padł na Jonasza. Rzekli więc do niego: Powiedzże nam, Jaki jest twój zawód? Skąd pochodzisz? Jaki jest twój kraj? Z którego jesteś narodu? A on im odpowiedział: Jestem Hebrajczykiem i czczę Pana, Boga nieba, który stworzył morze i ląd. Wtedy wielki strach zdjął mężów i rzekli do niego: Dlaczego to uczyniłeś? – albowiem wiedzieli mężowie, że on ucieka przed Panem, bo im to powiedział. I zapytali go: Co powinniśmy ci uczynić, aby morze przestało się burzyć dokoła nas? Fale bowiem w dalszym ciągu się podnosiły. Odpowiedział im: Weźcie mnie i rzućcie w morze, a przestaną się burzyć wody przeciw wam, ponieważ wiem, że z mojego powodu tak wielka burza powstała przeciw wam. Ludzie ci starali się, wiosłując, zawrócić ku lądowi, ale nie mogli, bo morze coraz silniej burzyło się przeciw nim. Wołali więc do Pana i mówili: O Panie, prosimy, nie dozwól nam zginąć ze względu na życie tego człowieka i nie obciążaj nas odpowiedzialnością za krew niewinną, albowiem Ty jesteś Pan, jak Ci się podoba, tak czynisz. I wzięli Jonasza, i wrzucili go w morze, a ono przestało się srożyć. Ogarnęła wtedy tych ludzi bojaźń przed Panem. Złożyli Panu ofiarę i uczynili śluby. Pan zesłał wielką rybę, aby połknęła Jonasza. I był Jonasz we wnętrznościach ryby trzy dni i trzy noce. Z wnętrzności ryby modlił się Jonasz do swego Pana Boga. I mówił: W utrapieniu moim wołałem do Pana, a On mi odpowiedział. Z głębokości Szeolu wzywałem pomocy, a Ty usłyszałeś mój głos. Rzuciłeś mnie na głębię, we wnętrze morza, i nurt mnie ogarnął. Wszystkie Twe morskie bałwany i fale Twoje przeszły nade mną. Rzekłem do Ciebie: Wygnany daleko od oczu Twoich, wejrzeć na Twój święty przybytek? Wody objęły mnie zewsząd, aż po gardło, ocean mnie otoczył, sitowie okoliło mi głowę. Do posad gór zstąpiłem, zawory ziemi zostały poza mną na zawsze. Ale Ty wyprowadziłeś życie moje z przepaści, Panie, mój Boże! Gdy gasło we mnie życie, wspomniałem na Pana, a modlitwa moja dotarła do Ciebie, do Twego świętego przybytku. Czciciele próżnych marności opuszczają Łaskawego dla nich. Ale ja złożę Tobie ofiarę, z głośnym dziękczynieniem. Spełnię to, co ślubowałem. Zbawienie jest u Pana. Pan nakazał rybie i wyrzuciła Jonasza na ląd.

    (Jon 2,3-5.8)
    REFREN: Pan wyprowadzi życie me z przepaści

    W utrapieniu moim wołałem do Pana,
    a On mi odpowiedział.
    Z głębokości Otchłani wzywałem pomocy,
    a usłyszałeś głos mój.

    Rzuciłeś mnie na głębię, we wnętrze morza,
    i nurt mnie ogarnął.
    Wszystkie Twe morskie bałwany i fale Twoje
    przeszły nade mną.

    Rzekłem do Ciebie:
    „Wygnany daleko od oczu Twoich,
    jakże choć tyle osiągnę,
    by móc wejrzeć na Twój przybytek?

    Gdy gasło we mnie życie,
    wspomniałem na Pana,
    a modlitwa moja dotarła do Ciebie,
    do Twego świętego przybytku”.

    (J 13,34)
    Daję wam Przykazanie nowe, abyście się wzajemnie miłowali, jak Ja was umiłowałem.

    (Łk 10,25-37)
    Oto powstał jakiś uczony w Prawie i wystawiając Go na próbę, zapytał: Nauczycielu, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne? Jezus mu odpowiedział: Co jest napisane w Prawie? Jak czytasz? On rzekł: Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całą swoją mocą i całym swoim umysłem; a swego bliźniego jak siebie samego. Jezus rzekł do niego: Dobrześ odpowiedział. To czyń, a będziesz żył. Lecz on, chcąc się usprawiedliwić, zapytał Jezusa: A kto jest moim bliźnim? Jezus nawiązując do tego, rzekł: Pewien człowiek schodził z Jerozolimy do Jerycha i wpadł w ręce zbójców. Ci nie tylko że go obdarli, lecz jeszcze rany mu zadali i zostawiwszy na pół umarłego, odeszli. Przypadkiem przechodził tą drogą pewien kapłan; zobaczył go i minął. Tak samo lewita, gdy przyszedł na to miejsce i zobaczył go, minął. Pewien zaś Samarytanin, będąc w podróży, przechodził również obok niego. Gdy go zobaczył, wzruszył się głęboko: podszedł do niego i opatrzył mu rany, zalewając je oliwą i winem; potem wsadził go na swoje bydlę, zawiózł do gospody i pielęgnował go. Następnego zaś dnia wyjął dwa denary, dał gospodarzowi i rzekł: Miej o nim staranie, a jeśli co więcej wydasz, ja oddam tobie, gdy będę wracał. Któryż z tych trzech okazał się, według twego zdania, bliźnim tego, który wpadł w ręce zbójców? On odpowiedział: Ten, który mu okazał miłosierdzie. Jezus mu rzekł: Idź, i ty czyń podobnie!

    http://www.mateusz.pl/czytania/2015/

    • Mariusz said

    • Mariusz said

      Gdy 5 października 1938 roku siostra Faustyna Kowalska zakończyła swe ziemskie życie, nikt nie przypuszczał, że już wkrótce jej imię będzie znane niemal na całym świecie dzięki nabożeństwu do Bożego Miłosierdzia. Nabożeństwo to, związane z wieloma obietnicami, oparte jest na objawieniu prywatnym prostej, pokornej zakonnicy. Miłosierny Jezus gotów jest nieustannie do okazywania nam niezliczonych łask. Możemy o nie prosić za pośrednictwem patronki dzisiejszego dnia. Wraz z nią wysławiajmy Boże Miłosierdzie i dawajmy o nim świadectwo, pełniąc dzieła chrześcijańskiej miłości.

      Hanna Ożdżyńska, „Oremus” październik 2009, s. 23-24

      • pio0 said

        Miłosierdzie kluczem do wieczności

        Wypełnieniem tego, co nauczamy, jest nasza postawa oparta na miłosierdziu. Przypowieść o miłosiernym Samarytaninie jest odpowiedzią, jaką Jezus udzielił znawcy Prawa, który zadał mu pytanie dotyczące życia wiecznego. Jak osiągnąć zbawienie? Najprostsza odpowiedź płynie z ludzkich czynów. Jeśli jesteśmy w stanie pochylić się nad leżącym człowiekiem, nawet gdy należy on do wrogiego narodu, wtedy w pełni wypełniamy nauczanie Jezusa. I nawet jeśli jeszcze wciąż brakuje nam doskonałości i popełniamy wiele innych grzechów, to nasza miłosierna postawa będzie podstawą do okazania nam przez Boga swojego miłosierdzia.

        Modlitwa

        Panie Boże, oto ja grzesznik stoję przed Tobą. Wciąż tak wiele brakuje mi do pełnej doskonałości, ale to, co mogę Ci ofiarować, to moja miłosierna miłość wobec moich bliźnich. Amen.

      • pio0 said

        Modlitwa o uproszenie łask za przyczyną świętej Siostry Faustyny

        O Jezu, któryś św. Faustynę uczynił wielką czcicielką nieograniczonego miłosierdzia Twego, racz za jej wstawiennictwem, jeśli to jest zgodne z najświętszą wolą Twoją, udzielić mi łaski …, o którą Cię proszę. Ja grzeszny nie jestem godzien Twego miłosierdzia, ale wejrzyj na ducha ofiary i poświęcenia Siostry Faustyny i nagródź jej cnotę, wysłuchując próśb, które za jej przyczyną z ufnością do Ciebie zanoszę.

        Ojcze nasz …, Zdrowaś Maryjo …, Chwała Ojcu…

        Święta Siostro Faustyno – módl się za nami!

      • Beza said

        Litania do świętej Faustyny

        Jezu, ufam Tobie!

        Kyrie eleison, Christe eleison, Kyrie eleison,
        Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
        Ojcze z nieba, Boże – zmiłuj się nad nami.
        Synu Odkupicielu świata, Boże – zmiłuj się nad nami.
        Duchu Święty, Boże – zmiłuj się nad nami.
        Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.

        Święta Maryjo – módl się za nami.

        Święta Faustyno, żywy świadku miłosierdzia Ojca niebieskiego – módl się za nami.
        Święta Faustyno, pokorna służebnico Jezusa – Wcielonego Miłosierdzia
        Święta Faustyno, posłuszne narzędzie Ducha Pocieszyciela
        Święta Faustyno, ufna córko Matki Miłosierdzia
        Święta Faustyno, powiernico orędzia o miłosierdziu Bożym
        Święta Faustyno, wierna sekretarko słów Jezusa Miłosiernego
        Święta Faustyno, wielka apostołko miłosierdzia Bożego
        Święta Faustyno, szafarko Boga bogatego w miłosierdzie
        Święta Faustyno, darze Boga dla całego świata
        Święta Faustyno, dostrzegająca dobroć Stwórcy w każdym stworzeniu
        Święta Faustyno, wielbiąca Boga w tajemnicy Wcielenia
        Święta Faustyno, uczestniczko męki i zmartwychwstania Pana
        Święta Faustyno, przewodniczko na drodze Jezusowego krzyża
        Święta Faustyno, spotykająca się z Jezusem w sakramentach świętych
        Święta Faustyno, zjednoczona z Oblubieńcem w swej duszy
        Święta Faustyno, olśniona miłosierdziem Boga w życiu Maryi
        Święta Faustyno, miłująca Kościół – Mistyczne Ciało Chrystusa
        Święta Faustyno, mocna prawdziwą wiarą
        Święta Faustyno, wytrwała niezłomną nadzieją
        Święta Faustyno, płonąca gorącą miłością
        Święta Faustyno, piękna prawdziwą pokorą
        Święta Faustyno, prosta dziecięcą ufnością
        Święta Faustyno, wzorze pełnienia woli Bożej
        Święta Faustyno, przykładzie ofiarnej służby
        Święta Faustyno, opiekunko troskliwa dusz kapłańskich i zakonnych
        Święta Faustyno, ochrono przed złem ludzi młodych i dzieci
        Święta Faustyno, nadziejo upadających i zrozpaczonych
        Święta Faustyno, umocnienie chorych i cierpiących
        Święta Faustyno, wspierająca ufność w sercach konających
        Święta Faustyno, ofiarująca się za grzeszników
        Święta Faustyno, zatroskana o zbawienie wszystkich ludzi
        Święta Faustyno, orędowniczko cierpiących w czyśćcu
        Święta Faustyno, prosząca o miłosierdzie Boga dla całego świata

        PANIE JEZU CHRYSTE KRÓLU, który gładzisz grzechy świata – przepuść nam, Panie.
        PANIE JEZU CHRYSTE KRÓLU, który gładzisz grzechy świata – wysłuchaj nas. Panie.
        PANIE JEZU CHRYSTE KRÓLU, który gładzisz grzechy świata – zmiłuj się nad nami.

        Módl się za nami święta Faustyno.
        Abyśmy życiem i słowem głosili światu orędzie Miłosierdzia.

        Módlmy się:
        Miłosierny Boże, przyjmij nasze dziękczynienie za dar życia i posłannictwa świętej Faustyny i za jej wstawiennictwem pomóż nam wzrastać w postawie ufności wobec Ciebie i miłosierdzia względem bliźnich. Przez Chrystusa, Pana naszego.
        Amen

      • Beza said

        Ostatnie Wezwanie-Siostra Faustyna – film

        http://gloria.tv/media/zADGTQGNYaG

      • Dana said

        Dz. 343

        Jezu, dziękuję Ci za codzienne drobne krzyżyki, za przeciwności w moich zamiarach, za trud życia wspólnego, za złe tłumaczenie intencji, za poniżanie przez innych, za cierpkie się obchodzenie z nami, za posądzenia niewinne, za słabe zdrowie i wyczerpanie sił, za zaparcie się własnej woli, za wyniszczenie swego ja, za nieuznanie w niczym, za pokrzyżowanie wszystkich planów.
        Dziękuję Ci, Jezu, za cierpienia wewnętrzne, za oschłości ducha, za trwogi, lęki i niepewności, za ciemność i gęsty mrok wewnętrzny, za pokusy i różne doświadczenia, za udręki, które wypowiedzieć trudno, a zwłaszcza za te, w których nas nikt nie zrozumie, za godzinę śmierci, za ciężkość walki w niej, za całą jej gorycz.

    • Dana said

      Pobocza naszych dróg pełne „pobitych”

      Na poboczach naszych dróg, przebywanych każdego dnia, spotykamy ludzi w różnym stanie duszy i ciała.

      – Raczej bardzo rzadko spotykamy ludzi dosłownie pobitych i na pół martwych.

      – Ale dużo widać ludzi „pobitych” przez smutek i beznadziejność (np. w miejskich autobusach widać tyle smutku i zatroskania na twarzach ludzi). Dużo widać ludzi pobitych przez brak życzliwości, przez własne słabości, przez nałogi, przez ludzkie języki i urabianie sobie wzajemnie złej opinii; ludzi pobitych przez błędne wychowanie (nie tylko w rodzinach dysfunkcyjnych czy patologicznych); ludzi pobitych przez pychę, żywioną zazdrość czy nienawiść; ludzi zmaltretowanych przez choroby i lęk przed przemijaniem oraz śmiercią.

      Jak my na tych ludzi patrzymy?

      Czy ja ich zauważam? Czy chcę ich zauważać?

      Czy budzi się we mnie, jak w dobrym Samarytaninie, współczucie i pragnienie okazania pomocy potrzebującym? Ta pomoc może przybrać kształt przyjaznego spojrzenia, uśmiechu, dobrego słowa, aktu strzelistego posłanego wprost do Boga Ojca, ofiarowania swoich trudów i cierpień za tych, którzy cierpią bardziej niż my…

      http://www.katolik.pl/milosierny-samarytanin,23584,416,cz.html?s=2

    • Gosia 3 said

      Bogu niech będą dzięki za to Słowo Boże!!!!! I Tobie Mariuszku podziękowania , że nam zamieściłeś. Niech Ci Pan Bóg błogosławi!!!! i Twojej całej Rodzinie.

  6. mama600% said

    Kochani, czy wy też zauważyliście jak skrajne zaczynają być poglądy, jak coraz większa przepaść pojawia się między dobrymi a złymi. Mam wrażenie że wszystko zaczyna pędzić i wirować…
    Czytając orędzia wydawało się że jest jeszcze tyle czasu… a tu wszystko dzieje się na naszych oczach. Jako dziecko zastanawiałam się jak ludzie będą mogli nie widzieć tych zmian, jak nie rozpoznają antychrysta…a dziś widząc co się dzieje nawet wśród dzieci rozumiem.
    Rozmawiałam z moimi szkrabami o grzechu i piekle i zadałam im proste pytanie: ile dzieci w waszych klasach się modli? u gimnazjum tylko 1…w podstawówce mój syn i kolega, a u córki też tylko ona… nikt z rodzicami nie klęka wieczorem do wspólnej modlitwy…w niedzielę do kościoła owszem ale na tym koniec…
    Jak zgniłe owoce przyniesie wynurzenie „księdza” Charamsa, jakie oczekiwania media głównego ścieku będą chciały wymusić na ludziach po i w czasie synodu
    Dziękuję Bogu że jest Dziecko Królowej Pokoju, i Wy wszyscy…
    Nich Was Bóg błogosławi i strzeże.

    http://niezalezna.pl/71564-polowanie-gazety-wyborczej-na-ksiedza#.VhGDdgeGfdQ.facebook

    • Mariusz said

      • mama600% said

        Dziękuję Mariusz🙂 Historia siostry Faustyny uzmysławia jak każde „bolące plecy”, każda trudność dnia codziennego, każda troska o rodzinę, każda myśl może nas zbliżać do Boga, albo tworzyć mur.
        Chciałabym zrobić tyle rzeczy… zapasy, mieszkać w samowystarczalnym domu na 150m n.p.m., posiadać ogród owocowo-warzywny by w nadchodzących ciężkich czasach móc wyżywić rodzinę i zatroszczyć się o innych, mieć książki o ziołach…ale wystarcza mi tylko na jedzenie i opłaty… Jeszcze niedawno miałam pretensje, choć to może zbyt dużo powiedziane, że wiem tyle rzeczy które trzeba zrobić, o co się zatroszczyć a nie mogę z braku gotówki, ale chyba na tym polega zawierzenie i oddanie się woli Ojca… nie wiem jak, ale wiem że będzie dobrze, co nie jest równoznaczne z tym że będzie lekko…
        Pamiętam jak na 8 osób na wyżywienie zostawało nam 1300pln, i gdy robiłam zakupy raz w tygodniu. Obiady miałam rozplanowane na każdy dzień i teoretycznie powinno być pusto w zamrażarce, a tam za każdym razem niespodzianka i obiady na jeszcze kilka dni. Śmiejemy się że my mieliśmy nasze własne rozmnożenie jedzenia każdego tygodnia
        Bóg zapłać…

  7. Rafał said

    Przepraszam, że nie w temacie ale to kabaret jakich mało.

    Bóg sprawił, że ich ułomność zaczyna bić po oczach aż boli. Ewa zaciekle walczy o przegraną.

    http://niezalezna.pl/71569-kopacz-ma-tupet-polacy-zgodzili-sie-zacisnac-pasa-i-stad-pieniadze-na-podwyzki-dla-urzednikow

  8. pio0 said

    Przez wstawiennictwo Maryi i św. Franciszka z Asyżu, którego dzisiaj jest wspomnienie:

    Dzień 2

    05.10.2015r.

    Intencja: ” O pomyślny przebieg Synodu, aby Pan Bóg, przykazania Boże i Ewangelia były zawsze na pierwszym miejscu. Prośmy również o Światło Ducha Świętego dla wszystkich uczestniczących w Synodzie, aby wszystko było wedle natchnienia Ducha Świętego”.

    Modlitwy:

    3x Ojcze Nasz….
    3x Zdrowaś Maryjo….
    3x Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu…

  9. pio0 said

    Adminie proszę, zerknij w spam. Dzieki

  10. Gossja said

    Hłe, hłe, ja tez nieco off-topic, ale zaskoczyły mnie komentarze na GuanoWybiórczej odnosnie coming-outu wiadomego księdza. Otoz wyobrazcie sobie, dominują komentarze lemingów oburzonych jego dwulicowością, domaganiem sie zmian w Katechizmie i w Biblii (nie uwierzycie, ale tak jest). Oczywiscie nie patrza na to od strony wiary raczej, ale od strony zwyklej uczciwosci, wiernosci skladanym obietnicom oraz – powiedzmy – regułom gry. Jak widac nawet niewierzący i bezustannie krytykujący Kościól Katolicki za wszystko maja swoje granice. Granice tolerancji.

  11. bozena2 said

    Jezus Chrystus: Oto Ja przekazuję wam szczególną łaskę, abyście mogli wyprosić Intronizację Mojej Osoby w Polskim Narodzie i państwie. Wołajcie do Mojego Ojca w taki oto sposób:

    Ojcze Niebieski błagam Cię i proszę, wysłuchaj naszego wołania wołania całego Polskiego Narodu. Tak bardzo pragniemy, aby Nasz Pan i Zbawca Jezus Chrystus został uznany Królem naszego Narodu i państwa.Polecamy Ci wszystkich tych, którzy mają zamknięte serca i nie chcą przyjąć królowania Pana Naszego Jezusa Chrystusa. Błagamy Cię Ojcze Niebieski, wysłuchaj naszego wołania i dotknij wszystkich tych serc, aby się otworzyły na wielką Miłość Bożą, aby zapragnęły przyjąć Pana i Zbawcę, Twojego Syna Jezusa Chrystusa. Oto my dzieci Twoje błagamy Cię o tę wielką łaskę, aby Twój Syn był przyjęty przez cały Polski Naród, aby został uznany Panem i Władcą, aby ludzkie serca uwielbiały Jego Święte Imię. Ojcze Niebieski wysłuchaj naszego wołania i spraw, aby to się mogło dokonać, aby te wszystkie łaski przygotowane dla naszego Narodu, mogły na nas spłynąć. Abyśmy się stali Królestwem Twego Syna, aby On mógł nas prowadzić do wiecznej szczęśliwości, abyśmy tam doszli i spotkali się z Tobą na wieki. Amen.

    …Ta modlitwa przyczyni się do skrócenia czasu oczekiwania na Intronizację Mojej Osoby. Módlcie się codziennie, prosząc Ojca Niebieskiego, aby udzielił wam tej łaski, aby wszystkie te serca jeszcze zamknięte, otworzyły się na Moją Miłość, aby Mnie przyjęły, abym Ja mógł tam zakrólować. /Słowa Najświętszego Dzieciątka Jezus z 25.09.2011r./

    …”Naród Polski wprawdzie doświadczony, ale się nawróci….” http://www.duchprawdy.com/bozy_poslaniec_intronizacja.htm
    Odpowiedz
    [70] 23 sierpień 2009

    MATKA BOŻA: (…) To pokolenie jest najbardziej dramatycznym pokoleniem w historii ludzkości, ale jednocześnie jest pokoleniem, w którym Mój Boski Syn objawi swoją Chwałę, moc i potęgę oraz urzeczywistni Swoje panowanie i Królestwo wraz z Moim Niepokalanym Sercem. (…)

    http://www.duchprawdy.com/intronizacja_adam_czlowiek.htm

    Przychodzę do was, aby wezwać was do całkowitego Mi zawierzenia, do oddania Mi swoich serc, abym Ja mógł was przemienić, abyście się wszyscy stali Moimi uczniami doskonale ze Mną zjednoczonymi, abyście uznali Moją Godność Królewską, abym Ja mógł dokonać wielkiego zwycięstwa w waszym narodzie i państwie. Chce, abyście mieli świadomość, że ten świat w takiej postaci musi przeminąć. Taka rzeczywistość, gdzie króluje szatan musi upaść. Świat musi się odnowić. Jeżeli nie przyjmie Mojego wezwania do życia według Bożych Przykazań, Mojej Świętej Ewangelii, nie będzie mógł istnieć w takiej postaci. Wszelkie zło musi być oczyszczone i wszyscy ludzie, którzy nie przyjmą Mojej Miłości, nie będą mogli w dalszym ciągu żyć w taki sposób jakby Boga nie było, wydając takie owoce jakie widzimy obecnie w postaci cywilizacji śmierci, gdzie morduje się miliony istnień ludzkich w łonach matek, gdzie miliony ludzi trwają w grzechach, gdzie nieczystość rozprzestrzeniła się na cały świat, gdzie ludzkie serca oddały się szatanowi, trwając w nienawiści gotują się do wojny, gdzie nie chcą przyjąć Mnie jako Króla a przyjmują szatana. Nie może istnieć taki świat, ten świat będzie oczyszczony, zostaną tylko ci, którzy Mi służą, którzy żyją w miłości, którzy weszli na te drogę, o której wam powiedziałem. Ten czas oczyszczenia nieuchronnie się zbliża, musicie o tym wiedzieć i być gotowi. Tak wielu ludzi jest nie przygotowanych, grozi im wieczne potępienie. Jednak Ja będę czynił wszystko, aby uratować te dusze ludzkie. Dlatego też proszę was, abyście przyjęli te Słowa i wiernie je wypełnili. Poprzez wierność otrzymacie Moje szczególne Błogosławieństwo. Będę mógł działać, aby ratować dusze ludzkie, aby wskazać drogę wszystkim tym, którzy się zagubili, aby odnaleźli sens swojego życia i stali się Moimi uczniami, całkowicie Mi oddanymi.

  12. Anna said

    Ks. Jacek Międlar: „Potrzebujemy męstwa i odwagi, ale nie od Allaha i lewaków (…) Nie atakujemy, my bronimy się przed inwazją, przed atakiem ze Wschodu, który jest idealnie zaprogramowany”.

  13. Anna said

    „GW” poluje na kolejnego księdza. Tym razem oskarża nie o „homofobię”, tylko o „faszyzm”

    „Gazeta Wyborcza” atakuje ks. Jacka Międlara, uczestnika jednego z antyimigranckich manifestacji. Według Jacka Harłukowicza ks. Międlara to „kapłan nienawiści”, który „dołączył do faszystów”.

    „Jacek Międlar, narodowy radykał. Ten ksiądz może przebić Rydzyka, Oko i Natanka” – tak jeden z artykułów zatytułował Jacek Harłukowicz. Duchowny miał przemawiać pod flagą z celtyckim krzyżem, a w sprawie polityki imigracyjnej ma mieć zdanie inne niż papież Franciszek. „Gazeta Wyborcza”, równie subtelnie co w przypadku ks. Dariusza Oko, wzywa władze kościelne do zakneblowania duchownego.

    Jak zauważa serwis niezalezna.pl, w ramach kampanii przeciwko duchownemu dziennikarze „GW” dopuścili się manipulacji. Stwierdzenie „będą nas nazywali faszystami” przerobili na „nazywają nas faszystami”.

    Wierni należący do parafii ks. Jacka– oczywiście według „GW” – mają pytać, „czy po 70 latach wrócił faszyzm?” Zabieg dobrze już znany i do znudzenia powtarzany przez główne polskojęzyczne medium specjalizujące się w straszeniu faszyzmem i antysemityzmem.

    – Nazewnictwo, którego użył red. Harłukowicz nie jest nowe, wszyscy którzy walczyli z komuną znają je z dawnych czasów. Księżmi, którzy mieli według komunistów siać nienawiść byli zarówno ksiądz Popiełuszko, biskup Czesław Kaczmarek, ksiądz Niedzielak i ksiądz Zych, zamordowani za swoje poglądy. Gazeta Wyborcza po raz kolejny nawiązuje do takich właśnie wzorców – komentował dla niezależnej.pl Tadeusz Płużański.

    Na Facebooku powstał fanpage „Cała Polska w obronie księdza Jacka Międlara”.

    źródło: niezalezna.pl
    http://www.pch24.pl//gw-poluje-na-ko…

  14. DSM said

    http://dialogsercamilosci.eu/2015/10/03/moc-wolnej-woli/

    http://dialogsercamilosci.eu/2015/10/04/wolna-wola-jest-zarowno-triumfem-jak-i-upadkiem/

    http://dialogsercamilosci.eu/2015/10/05/zly-duch-bawi-sie-wolna-wola-czlowieka/

  15. Ren5 said

    Kochani nie mam jeszcze MEDALIKÓW ZBAWIENIA jak je mogę zdobyć?,,bardzo,bardzo potrzebuję.

  16. Anna said

    Synod zakneblowany i „zdalnie sterowany”

    Dopiero co się zaczął, a już jest po synodzie (zakneblowanym i „zdalnie sterowanym”). W rzeczywistości dokument końcowy jest już napisany. Argentyński sędzia antycypował przy stoliku zwycięstwo. Przy stoliku frakcji „lewaków”, którą kieruje. Nikt nie wie, co się potem wydarzy między „ortodoksami” (wiernymi Ewangelii i Kościołowi wszechczasów) i „heterodoksami”, którzy chcą przystosować Kościół do aktualnych mód ideologicznych (św. Pius X nazwał modernizm „kloaką wszystkich herezji”)
    (…)
    Moje przewidywania (chyba, że wydarzy się cud) są takie, że motu proprio „o rozwodach” nie zostanie wycofane i wejdzie w życie w dniu 8 grudnia, powodując trzęsienie ziemi, jakiego świat nie widział. Bergoglio, poprzez Synod, którym steruje, powtarzając słowa, że małżeństwo jest nierozerwalne, otworzy drzwi dla komunii dla rozwiedzionych w nowych związkach, oczywiście tylko w „szczególnych przypadkach”. ale to będzie podręcznikowa „dziura w tamie”. Wreszcie przewiduję, że możemy się spodziewać „legalizacji” [Socci używa słowa „sdoganino” – oclenie, dopuszczenie do legalnego obrotu] innych rodzajów związków (w tym związków homo), oczywiście nadal mówiąc, że nie mogą się one równać z małżeństwem.
    Będzie to epokowa zmiana Magisterium Kościoła i życia chrześcijańskiego, o nieobliczalnych konsekwencjach. Zauważcie, że jedna ιota spowodowała schizmę ariańską, jedno słowo „Filioque” spowodowało schizmę kościoła wschodniego, jeden rozwód – króla Henryka VIII – spowodował schizmę anglikańską. Kościół przeżyje straszliwą tragedią, która będzie mieć tragiczne konsekwencje również dla świata.

    http://www.antoniosocci.com//una-profezia-in…

    • Dzieckonmp said

      Wczoraj to czytałem tłumaczone translatorem ale nie wstawiłem bo pomyślałem że znów będą atakować że oskarżam Franciszka. Ja wstawiam co inni ważni w naszym kościele mówią i piszą. Anotonio Socci jest ważną osobą w naszym kosciele. Myślę że na niektórych blogach pojawi się wpis że jest on heretykiem, członkiem sekty i czerpie siły i natchnienia od diabła. Bo skoro ja wstawiając wypowiedzi innych jestem uznawany za heretyka i członka sekty to ten co od siebie pisze takie teksty to chyba już sam diabeł.Czekam na wpis na innych blogach.

    • Pokręć said

      Cokolwiek się wydarzy – odbędzie się to za dopuszczeniem Pana Boga. Pan Bóg nigdy nie dopuści takiego zła, żeby dobro, jakie z niego wyprowadzi, nie okazało się o wiele większe. Widać, ohyda spustoszenia jeszcze nie nadeszła.
      Jeśli do czegoś takiego dojdzie – to oznaczać będzie tylko jedno – oddzielanie kozłów od owiec się rozpocznie.

    • Beata said

      Pierwsze to gratulacje dla pana Adminie, życzę kolejnych 20 milionów wejść, cierpliwości, wytrwałości i opieki Nieba.

      A drugie to proszę się myśleć o żadnych atakach, które i tak i tak nastąpią, inne portale jawnie ostrzegają przed nadchodzącą schizmą i odsłaniają prawdziwe i nieszczere intencje Franciszka poprzez wypowiedzi znanych ludzi, zaznajomionych z tematem i dostrzegających niebezpieczeństwo

      Watykanista o groźbie schizmy i „wielkiej manipulacji proceduralnej podczas synodu”

      Xavier Rynne, watykański wysłannik „The Catholic Herald” obserwujący obrady ojców synodalnych już w pierwszym dniu Synodu o Rodzinie napisał, że zmiany proceduralne zastosowane podczas tegorocznej sesji są „nie do przyjęcia”, a „Kościołowi grozi wielka schizma.”

      Synod – w jego przekonaniu, a także w opinii wielu watykanistów – został zmanipulowany. Wszystko zostało tak zaplanowane, aby sprzyjać głosicielom tez niezgodnych z nauczaniem Kościoła w kwestii udzielania sakramentów osobom uporczywie trwającym w grzech

      W homilii wygłoszonej podczas Mszy świętej rozpoczynającej synod papież ostro potępił „faryzeizm i legalizm żydowski”. Wielu komentatorów nie miało wątpliwości, że Franciszek odniósł się w ten sposób do kardynałów zdecydowanie broniących tradycyjnej nauki o małżeństwie. Papież – wbrew wcześniejszym deklaracjom – zaprzeczył, jakoby był zwolennikiem faktycznie szczerej wymiany zdań między hierarchami.

      Wielu ojców synodalnych skarży się, że nadzwyczajne procedury, które zdecydował się wprowadzić Sekretariat Synodu w porozumieniu z Franciszkiem, są „nie do przyjęcia”.

      http://www.pch24.pl/watykanista-o-grozbie-schizmy-i-wielkiej-manipulacji-proceduralnej-podczas-synodu,38591,i.html#ixzz3nihTWG00

  17. Margaretka said

    „Normy prawne stanowią jasno: są to kardynałowie – elektorzy, a więc ci, którzy nie ukończyli w dniu rozpoczęcia wakatu Stolicy Apostolskiej osiemdziesiątego roku życia….” !

    A więc wiadomo dlaczego nie można było czekać, aż Benedykt XVI odejdzie z tego świata, jego następca nie mógłby ‚startować w wyborach” już w następnym 2016 roku byłoby za późno !…

  18. Pokręć said

    Duch Św jako dobrotliwy ojciec… Czasem myślę, że dobrotliwość ojca powinna mieć swoje granice czasem i jak dziecko za bardzo się rozbisurmania – w imię dobra tego dziecka trzeba mu w tyłek dyscyplinką przywalić. Aż się boje pomyśleć, jakby to bolało, gdyby sam Duch Św. miał nas dyscyplinką do porządku przywołać, ale wiem jedno – na pewno by to było dla nas zbawienne. Że ciało poboli, to nic, byle nie musiała dusza boleć potem. Poza tym klaps z ręki kochającego ojca to aksamitna pieszczota pełna miłości i współczucia w porównaniu z ciosami łapsk diabelskich. To jakby porównywać wlanie pasem w tyłek z wielodniowymi torturami na UB.

    • wiesia said

      @Pokręć,bo ludzie zle pojmują Miłosierdzie,do niedawna też zle pojmowałam.Myślą,że bez końca będą wchodzić Bogu na głowę,a tłumaczą sobie to tym,że jest dobry,miłosierny i wszystko wybaczy.Za to zero mocnego postanowienia poprawy i fałszywe poczucie bezkarności i bezpieczeństwa.Jestem moim rodzicom wdzięczna za klapsy.Kiedy nie słuchałam,co się ode mnie wymaga,to one skutkowały.To nauczyło mnie szacunku do wszystkich,a hamowało egoizm.Dzisiaj narcyzm to zaraza obecnego wieku.Często słyszy się :ja,dla mnie,mnie się należy.Człowiek stał się potwornym egoistą.Panuje przesadne samouwielbienie bez miłości względem bliznich.Nie chcę dziecka,to się go pozbywam,usuwam,bo przeszkadza mi w karierze.Starzy rodzice umierają,to trzeba im pomóc-eutanazja.Wszystko,co mnie hamuje w udowadnianiu,że jestem najlepsza- USUWAM.Nie ważne jak,…mam być NUMEREM JEDEN.
      Wiesz?ale ta dyscyplinka wróci,ale poprzez strach.Kiedy człowiek uważa,że ma wszystko gdzieś,to strach mu przypomni,kto tu jest faktycznym Panem.Dlatego zasługujemy na karę od Boga,módlmy się aby skutki tej kary zaowocowały pokorą człowieka,bo jedynie to może przywrócić go do porządku,oczywiście jeżeli ma duszę.Bo wcielone zło, mocno zaczyna pokazywać już swoje oblicze,nieprawdaż?

  19. Basia B said

    Przyznam szczerze,że bardzo trudno mi się czyta teksty z translatora i dzięki Aniu,że wstawiłaś ten tekst.Myślę,że będzie nam trudno żyć.Dla mnie Socci jest wiarygodny. Gdy czytałam jego 4 T Fatimską,to wiedziałam całą duszą,że pisze uczciwie. Oczywiście jest to subiektywne odczucie,ale po wielu innych lekturach Prawda się odsłania.Będziemy Bronku heretykami i dobrze jest szukać księży prawych,byśmy mieli dostęp do czystości Wiary i Sakramentów.

    • Gosia 3 said

      Basiu B! ostatnie orędzie o tym właśnie mówi co Ty napisałaś. Jezus powiedział że rzadziej będziemy mogli się karmić Jego Ciałem i Krwią ale on każdemu wskaże drogę do takiego Kapłana. Jak tylko będzie pozwolenie to wstawię.

  20. Adrian said

    Wspaniała odtrutka na medialny ściek pseudo mediów…Niemiecki dziennikarz mówi jak jest. Po polsku – w Radio WNET. 25 minut wywiadu warte każdej sekundy. Otwiera oczy człowiekowi otumanionemu przez media głównego ścieku. Bardzo polecam każdemu. Porównajcie z tym, co wam wciska TV.


    ———————————————————–
    O polskim dywizjonie 303 walczącym o Anglię pewnie wszyscy słyszeli. A czy wszyscy słyszeli o „wdzięczności” angoli?

    po wojnie rząd Wielkiej Brytanii za użyczenie Polakom paliwa, samolotów i lotnisk kazał sobie zapłacić złotem, które wywieźliśmy we wrześniu 1939 roku z Warszawy. (…)
    Rachunek wystawiony Polskim Siłom Powietrznym przez Rząd jego królewskiej mości :

    Całkowite koszty utrzymania Polskich Sił Powietrznych w latach 1939-1945.

    Wyasygnowane fundusze przez rząd jego królewskiej mości Polskiemu Rządowi jako kredyt 9 606 000 funtów
    Fundusze przeznaczone na : samoloty, silniki, wyposażenie, materiały do lotów operacyjnych i szkolenia wyżywienie, umundurowanie, zakwaterowanie, paliwo, światło, transport, pomoc medyczna materiały do utrzymania i konserwacji samolotów, w tym paliwo, bomby, amunicja, ładunki wybuchowe. Używanie instalacji lotniskowych, takich jak hangary, warsztaty, biura, itd. do 31 grudnia 1945 roku 90 044 000 funtów

    Razem: 107 650 000 funtów.
    http://wgospodarce.pl/informacje/20592-bitwa-o-anglie-polacy-obronili-brytyjczykow-ci-kazali-im-za-to-zaplacic-zobacz-kwoty
    ——————————————-
    Zanosi się niezły kocioł! Rząd chce, aby gminy z własnych środków opłacały pobyt uchodźcom, bowiem UE nie da na to pieniędzy!

    Niepokojące informacje dochodzą z Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej. Okazuje się, że utrzymanie 7 tys. islamskich uchodźców i imigrantów, którzy decyzją Ewy Kopacz niebawem trafią do naszego kraju, będzie nie lada wyzwaniem dla gmin w jakich będą oni mieszkać. Pieniądze UE wystarczą bowiem tylko na ich transport do Polski oraz początkowy, około półroczny okres, w którym uchodźcy będą przebywać w specjalnych ośrodkach. Później obowiązek ich utrzymania ma spaść na barki poszczególnych samorządów lokalnych, które nie mają na to środków.
    http://niewygodne.info.pl/

  21. Dzieckonmp said

    Izrael robi ruchy zagrażające konfliktem międzynarodowym. Samoloty rosyjskie SU-30 kontra Izraelskie F-15. Trzeba być gorąco pragnącym wojny aby tak prowokować.

    http://translate.googleusercontent.com/translate_c?depth=1&hl=pl&rurl=translate.google.com&sl=auto&tl=pl&u=http://www.liveleak.com/view%3Fi%3D53f_1443836190&usg=ALkJrhjzijVAydubVZTpRWps_P6AoSx8HA

  22. Dzieckonmp said

    ISIS chce w ciągu 5 lat podbić Rzym

    http://translate.google.com/translate?hl=pl&sl=auto&tl=pl&u=http%3A%2F%2Fwww.spiritdaily.com%2F

  23. Konarski said

    2015-10-03 kazanie PATRIOTYCZNIE ►ks.Piotr Natanek◄
    http://gloria.tv/media/HLjS399biXi

  24. Konarski said

    Ks. Natanek broni atakowanego ks. Oko

    Co robiliście nocą, będzie na dachach głoszone

    Zapytanie o Intronizację do rządzących duchownych

    W czasie wojen szwedzkich Berlin był polski

  25. bozena2 said

    „Super Express”: – Powiedział ksiądz, że jest w stanie sfinansować leczenie księdza Krzysztofa Charamsy, który przyznał, że jest gejem, i żąda zmiany nauczania Kościoła. To faktycznie choroba czy może raczej mamy do czynienia z cyniczną grą?

    Ks. dr hab. Dariusz Oko: – Tego do końca nie wiemy, bo dokładnie nie znamy duszy człowieka. Człowiek ten sprawiał jednak wrażenie osoby z zaburzeniami osobowości. To też może być cynizm, który z zaburzeniami doskonale się łączy. Ale to, co on mówi, a także artykuł „Tygodnika Powszechnego”, ten atak nienawiści, wewnętrznie niespójny, pokazują, że mamy do czynienia z człowiekiem opętanym nienawiścią i seksem. Człowiekiem, który seks stawia ponad Boga i nauczanie Kościoła. Chce zabraniać katolikom dobitnego zwracania się do wrogów wiary i Kościoła, podczas gdy przecież to Jezus mówi: groby pobielane, plemię żmijowe, mordercy proroków. A sam ksiądz Charamsa stosuje język przemocy, z niesamowitą agresją i pogardą odnosi się do ludzi. To świadczy o zaburzeniach. Zaburzeniem jest też uleganie skłonności homoseksualnej. W tym względzie ksiądz potrzebuje leczenia i ja mu w tym chętnie pomogę.
    http://www.se.pl/wiadomosci/opinie/ks-dr-hab-dariusz-oko-nastepca-kaina-judasza-abp-paetza-wesoowskiego_694882.html

  26. bozena2 said

    Dla muzułmanów wszystko? Lesbijska biskup Sztokholmu każe usunąć krzyże z kościoła.
    http://niezalezna.pl/71600-dla-muzulmanow-wszystko-lesbijska-biskup-sztokholmu-kaze-usunac-krzyze-z-kosciola

  27. TadeuszTT said

    Jorge Mario Bergoglio czyli P. Franciszek w roku 1979, przebywał w Niemczech, a następnie[kiedy?] w Instituto Secundario „El Salvador” w Córdobie. W tym samym roku (1979) został ponownie rektorem Colegio Maximo de San José w San Miguel (pozostał nim do 1986). We Frankfurcie nad Menem kontynuował naukę na wydziale teologicznym St. Georgen
    To text z https://pl.wikipedia.org/wiki/Franciszek_%28papie%C5%BC%29
    I nasuwa się pytanie jaki to miało związek z … – film ????

    • TadeuszTT said

      Nasuwa się pytanie dlaczego nie studia w Rzymie a w Niemczech ? Przecież to Rzym jest stolica katolicyzmu !

    • Tomasz said

      Wiele lat przebywał w Niemczech. To o wiele bardziej… niemiecki papiez niż J. Ratzinger. Niemiecki w stylu kard. Kaspera, Marxa, Lehmanna. Mało się to przypomina mówiąc że południowoamerykański, że inna kultura, inny styl. Abstrah ując już od tego że Argentyna to najbardziej niemiecki kraj spoza Europy poza… Niemcami to J. Bergoglio to „niemiecki” dostojnik kościelny w najgorszym znaczeniu tego słowa.

  28. bozena2 said

    Szok ! W ” katolickiej ” katedrze makieta świątyni religii światowej( ta wiadomość była wcześniej podawana na stronie orędzi przekazywanych Conchiglii)
    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/szok-w-katolickiej-katedrze-makieta-swiatyni-religii-swiatowej-2015-10

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: