Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Wstańcie, chodźmy!

Posted by Dzieckonmp w dniu 21 Październik 2015

papiezeZa murami Watykanu toczy się najważniejsza batalia naszych czasów. Batalia o kształt świata. Nie Kościoła i świata – jak lubią rzecz ujmować katoliccy publicyści – lecz świata in extenso, ponieważ rozstrzygnięcia, które zapadną w Auli Pawła VI zdefiniują historię XXI stulecia.

 

Embargo informacyjne – którego rzekomo nie ma, bo codziennie odbywa się konferencja prasowa, podczas której nieodmiennie padają zapewnienia, że wszystko jest w jak najlepszym porządku i sprawy toczą się jak najpomyślniej (cokolwiek by to miało znaczyć) – powoduje, iż zdani jesteśmy wyłącznie na domysły i przecieki.

 

W właśnie z tych przecieków – z ust znanych watykanistów – słyszymy, że obrady synodalne coraz bardziej przypominają mecz futbolowy, i niestety gra toczy się głównie na połowie tradycyjnie nastawionej części episkopatu.

Biskupi generalnie odmawiają wszelkich komentarzy, co zaś nieliczni, którzy decydują się na udzielenie zdawkowej odpowiedzi, wspinają się na szczyty dyplomacji, aby w istocie nic nie powiedzieć.

 

Bardziej rozmowni okazują się świeccy obserwatorzy synodu, choć ci z kolei w większości zastrzegają sobie anonimowość. Owi znawcy tematu, którzy „zęby zjedli” na zgłębianiu polityki Watykanu, twierdzą, że sytuacja jest już po prostu dramatyczna.

 

Wszyscy oni (oczywiście mowa o tych zatroskanych o los Kościoła) podkreślają zdecydowaną postawę polskiej delegacji. Jeden z nich powiedział nam wprost: – Polscy biskupi walczą na pierwszej linii cywilizacyjnego frontu. Jeżeli oni „pękną”, to pęknie Kościół.

 

Ostateczne głosowanie może więc Kościół poprowadzić dokąd nie chce (J 21, 18). Coraz wyraźniej widać – dowodzą nasi rozmówcy – że konsensusu, na którym tak zależy stronie liberalnej, nie będzie. Być go zresztą nie może, bo rzecz dotyczy spraw nie podlegających dyskusji.

 

Najlepszym wyjściem – zdaniem innego eksperta (niestety pragnącego zachować anonimowość) – byłaby otwarta, dobitna demonstracja przywiązania do nauki Jezusa Chrystusa, która najpełniej objawiłaby się… zerwaniem obrad.

– Jak to zerwaniem obrad?! – pytamy zaszokowani.

 

Po prostu – pada odpowiedź – kiedy dyskusja zaczyna tracić sens należy opuścić grono dyskutantów. Potrzeba zdecydowanej akcji. Potrzeba, aby biskupi wierni Bogu i Kościołowi powiedzieli krótko: „Wstańcie, chodźmy”…

Odpowiedzi: 199 to “Wstańcie, chodźmy!”

  1. Dzieckonmp said

    Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli Mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście Moje.

    • Dzieckonmp said

      Gdy przyszedł po raz trzeci, rzekł do nich: «Śpicie dalej i odpoczywacie? Dosyć! Przyszła godzina, oto Syn Człowieczy będzie wydany w ręce grzeszników. Wstańcie, chodźmy, oto zbliża się mój zdrajca»

      • Dzieckonmp said

        Nadchodzi dzień, kiedy Jezus Chrystus będzie panował jako Król królów i Pan panów. Wszystko, co się sprzeci­wia woli Bożej, będzie zniszczone, a ostatnim wrogiem, który zostanie zniszczony, będzie śmierć.

        • Basia B said

          Zdecydowanie uważam,że jeśli KK upadnie,to wszystko runie.Wszystko.Nie darmo Pan Jezus pytał czy znajdzie wiarę,gdy przyjdzie.Wszystkie proroctwa do tego nawiązują.Czy się ostoimy?

        • As said

          Kościół nigdy nie upadnie, Kościół to nie mury świątyni, ani organizacja, Kościół to my. Jeśli choć jeden z nas pozostanie wierny do końca, to znaczy, że Kościół się ostał. Nie lękajmy się, jeśli my będziemy trwać z Bogiem, to Bóg będzie przy nas, nikt nas wtedy nie skrzywdzi.

        • Basia B said

          @As,miałam na myśli zdradę pasterzy i zgadzam się z tym,co piszesz.Dziękuję Ci za sprostowanie.

        • Eliza said

          Kochani nie potrafię wstawić bezpośrednio tego filmu, więc podaję- To co się działo na ubiegłych ŚDM to sodoma i gomora. Dobiła mnie dyskoteka z udziałem Biskupów…. w ogóle cały film potwierdza to co wiemy, a jest zakryte przed światem- linkl https://www.youtube.com/watch?v=uUUon4FN7ts

    • krystynka said

      To mowa o ks.Natanku,informacje o tym herosie wiary docierają do nas okrężną drogą albo tylko pocztą pantoflową i to też niewiele,a telewizja publiczna przedstawia go jako wyklętego z kościoła.No cóż można się było przecież tego spodziewać,Natanek teraz to wróg numer jeden kościoła,buntownik i rewolucjonista.Każdy kto nie przytakuje ślepo kościołowi i śmie cokolwiek mówić we własnym imieniu jest przeciwko kościołowi,dobrze,że już nie ma palenia na stosie,bo byłoby już tragicznie.

      • cox21 said

        Oj co prawda, to prawda, byłoby tragicznie.

      • cox21 said

        Masz rację, byłoby tragicznie!

      • lolo said

        Nie ufam ks. Natankowi. I nie chodzi wcale o Intronizację. To jest moje takie tam. I nie będę tego tłumaczył.

        • krystynka said

          Tak myślisz Lolo ? każdy ma prawo do własnego zdania i własnej oceny,a poza tym wszyscy jesteśmy grzeszni i popełniamy błędy,choćby nieświadomie.

        • lolo said

          @Krystynka
          Po prostu uważam, że dopasowanie tego proroctwa do ks. Natanka jest nadużyciem.

        • lolo said

          Ps. Tak jak nie uważam by to proroctwo pasowało do o. T. Rydzyka, chociaż go cenię za to co zrobił. A co do ks. Natanka jest coś w nim co mi się nie podoba, dlatego mu nie ufam.

        • Dana said

          Nie święci garnki lepią .
          Nikt nie jest bez wad.Każdy z nas może być narzędziem w RĘKACH BOGA. Niestety marnym narzędziem.

        • lolo said

          W mojej wypowiedzi o ks. Natanku – bo myślę, że do tego nawiązujesz – nie chodzi o wady. Bo wady jak wady – każdy je ma. Dla mnie jest coś fałszywego w ogóle w tym co ten kapłan robi. I oczywiście Intronizacja jest dobra i walka z masonerią też. Ale mimo wszystko coś mi tam nie gra. Jakby to powiedzieć… nie ten duch.

        • Dana said

          Coś – to znaczy co ? Masz intuicję ,jasnowidztwo czy uprzedzenia ?

        • lolo said

          @Dana
          Możesz to interpretować jak chcesz. Nie przypominam sobie aby istniało jakiekolwiek autorytatywne stwierdzenie Urzędu Nauczycielskiego KK, że należy wierzyć w to co mówię, oczywiście poza momentami kiedy przedstawiam doktrynę tegoż KK zgodnie z obowiązującym Magisterium. Ale gdyby takie orzeczenie zaistniało, o którym wspomniałem, poinformuję Cię. I zgodnie z doktryną jasnowidztwo jest bardzo „be”, więc zostaje Ci do wyboru „intuicja” albo „uprzedzenia”.🙂

        • lolo said

          Ps. ks Natanek nie został ogłoszony ani świętym KK ani doktorem KK więc jak na razie sceptycyzm wobec jego osoby i działalności jest dopuszczalny.

        • krystynka said

          Lolo może masz i rację,może ja siedzę jak majtek na bocianim gnieździe i wypatruję tego męża Bożego,który ma nadejść i nas poprowadzić,może tak usilnie wypatruję,że na horyzoncie rysuje się jakaś postać i ja myślę,że to własnie ks.Natanek,a może to jest po prostu fatamorgana,bo na razie tego kogoś jeszcze nie widzimy.

        • Dana said

          Piotr Natanek (ur. 11 grudnia 1960 w Makowie Podhalańskim) . Doktor nauk teologicznych (specjalność: teologia historyczna) i doktor habilitowany nauk humanistycznych w zakresie historii[3]. Nauczyciel akademicki, były wykładowca Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie.

        • anzelmik said

          Ja już po pierwszym wysłuchanym kazaniu byłem przekonany do ks. Natanka.
          Takiej troski o kościół , takiej wiary w Jezusa nie widziałem o wilelu innych.
          Wspaniały orędownik naszej wiary !

        • lolo said

          @Krystynka
          Tu się z Tobą zgodzę, że nie mamy, a przynajmniej nie wiemy o takiej osobie, która by to wszystko wzięła za łeb i poprowadziła. Zgadzam się, że mamy ludzi, którzy nas do tego przygotowują i robią wiele dla Boga. Ale kogoś takiego, kto by to wszystko ogarnął i pozbierał do kupy na razie nie widać. Drogi Boga są niezbadane.
          @Dana
          A słyszałaś o kardynałach z różnymi tytułami uczonymi co są masonami? To co napisałaś jest tylko dowodem formalnej fachowości. Nie jest dowodem na świętość danej osoby. Świętość czy w ogóle wierność Bogu nie jest wyznaczona tytułami naukowymi. Gdyby tak było, to najwięcej w niebie było profesorów a nie „prostaczków”. Ale mogę Ci obiecać, że jeszcze raz przyjrzę się ks. Natankowi. Lecz nie patrzę na jego tytuły, bo w ostatecznym rachunku to „plewa, którą wiatr rozmiata”. Tytuł naukowy może dać wskazówkę co do przygotowania merytorycznego osoby w danej dziedzinie. Tylko tyle. Ale jak np. popatrzysz na prof. Środę to widzisz, że niekoniecznie. A profesor. Kto by pomyślał i to w dziedzinie, bezpośrednio związanej z jakością myślenia. Poza tym ja z pewną dozą sceptycyzmu podchodzę do objawień, zwłaszcza tych najnowszych. W pamięci mam słowa, że w czasach ostatecznych pojawią się fałszywi prorocy w pełni mocy szatana. To bardzo cenne słowa, które przekazuje nam Pismo Święte. Fałszywy prorok to i fałszywe wizje. Należy zachować ostrożność. Nie piszę o negowaniu wszystkiego, tylko o zachowaniu ostrożności. Przy okazji jak przeczytałem tutaj(?) a może gdzie indziej podobno papież Franciszek uczynił jakiś cud uzdrowienia. Niewątpliwie żyjemy w ciekawych czasach. Zobaczymy ilu wytrwa w ortodoksji mającej 2000 lat…

        • TadeuszTT said

          Lolo Ty nie masz WIARY !
          Boga rozumem nie zgłębisz !

        • lolo said

          @Tadeusz TT
          Jesteś wyznawcą ks. Natanka? Bo jak na razie obowiązuje mnie wiara w Jezusa Chrystusa i to czego naucza Magisterium KK. A szermowanie takimi oskarżeniami jest zagrożone karą piekła. Proponuję przeczytać Ewangelię św. Mateusza. Czy coś pominąłem? Zważaj na słowa bo one mogą dowodzić sekciarstwa.

        • cox21 said

          @Anzelmik- To tak jak ja.

        • Eva said

          Tak a czym takim zrazil cie Ks. Natanek? Dla niego -wyklecie bo broni praw Bozych a dla drugiego co sieje ohyde i spustoszenie – zawieszenie.

        • lolo said

          @Eva
          Najprościej… kiedyś oglądałem kilka jego wystąpień i coś mi nie grało w jego postaci, sposobie przekazu. Nie mam pretensji o tematykę bo jest słuszna. Ale jak chcesz to nazwać uprzedzeniem to ja nie będę protestował. @Tadeusz TT tylko swoimi słowami kieruje mnie w kierunku uznania, że mam rację. Nie wgłębiałem się później w przekazy ks. Natanka ale od czasu do czasu oglądałem to co jest w internecie. Sprawdzę sobie jeszcze raz. Został suspendowany. Pierwsza rzecz jaka jest w KK to posłuszeństwo. Np. św. Jan od Krzyża był przecież wręcz bity w odosobnieniu przez swojego przełożonego i mówił: mogą mnie prześladować ale nie mogą mnie wyrzucić bo jestem posłuszny. Pokorny kapłan natchniony przez Boga, zawsze będzie posłuszny decyzjom przełożonych, nawet gdy te są niesprawiedliwe. Oczywiście dopóki nie będzie udowodnione, że przełożony jest nieprawny czy postępuje wbrew prawu kanonicznemu, wbrew prawu KK. Problem z ks. Natankiem nie polega na tym, że głosi potrzebę Intronizacji – bo o tym mówi trochę kapłanów i nie są prześladowani – czy mówi głośno o masonerii – ta sama sytuacja co z Intronizacją. Zresztą o masonerii mówi np. p. Dawid Icek przy okazji ładując bzdety o Reptilianach i chwali się jednocześnie, że ma „objawienia” tego samego ducha co Alice Bailey. Tu jest wiarygodny by przemycać fałsz.
          Zastrzeżenia do ks. Natanka są natury teologicznej:
          http://ekai.pl/wydarzenia/polska/x76696/ocena-teologiczna-publikacji-ks-piotra-natanka/
          i chyba nie zostały obalone. Jak ktoś coś wie to proszę bardzo, chętnie się zapoznam. Istnieje w tym układzie podejrzenie, że tworzy sektę. Tu chodzi o czystość doktryny, a nie o to czy lubię czy nie lubię ks. Natanka. Ja np. obserwując działanie papieża Franciszka stawiam pod znakiem zapytania jego prawowierność właśnie ze względu na to co on „wyrabia” z doktryną, a nie ze względu na to, że jest Argentyńczykiem, albo że ma taki a nie inny uśmiech. Zresztą gdybym kierował się pochodzeniem papieża to powinienem odrzucić Benedykta XVI co byłoby nawet zrozumiałe, a przecież cieszyłem się z jego wyboru i zdania nie zmieniłem. Nie przeszkadza mi też to, że papież Franciszek zamieszkał w domu św. Marty. Doktryna jest fundamentem. I nieomylność dotyczy tylko i wyłącznie prawowiernie wybranego papieża, zachowującego wierność doktrynie w wyjątkowych sytuacjach, obwarowanych odpowiednimi prawami. Jeśli papieża można krytykować w uzasadnionych przypadkach to dlaczego nie ks. Natanka? Bo co, bo ma wyznawców? W historii KK sporo było osób charyzmatycznych, które później okazywało się że nie były narzędziem Boga choć pięknie się zapowiadały. Jak na razie KK nie wymaga ode mnie wiary w ks. Natanka i jego przekaz. Kościół Katolicki wymaga ode mnie wiary w Jezusa Chrystusa i Jego naukę przekazywaną w niezmiennym Magisterium tegoż Kościoła.

        • TadeuszTT said

          Lolo wszytko próbujesz rozumowo zgłębić. Jesteś jak św. Tomasz – jak nie zobaczę i dotknę to nie uwierzę.
          Wiara jest łaską od Pana Boga i powinieneś się o wiarę modlić, tak jak to robili uczniowie. Oni widzieli wielkie cuda i jeszcze prosili – przymnóż nam wiary. Jest kazanie ks. Piotra w którym mówi że na siłę chciał nawracać ludzi i opowiada że na pewno przy takiej próbie nawracania by się pozabijali. I wtedy Pan Jezus przyszedł z orędziem, że ma powiedzieć tylko raz i zostawić z tym człowieka, nic na siłę. każdy misi do tego dojrzeć to jest proces który potrzebuje czasu.
          W naszej wspólnocie gdzie się spotykamy jest też taka osoba która tylko rozumem wszystko pojmuje i większość orędzi odrzuca, ale przyjdzie czas że to będzie rozumiała.
          Lolo – modlitwa o przymnożenie wiary – to dla Ciebie najmądrzejsze sprawa.

        • lolo said

          @Tadeusz TT
          Wiara aczkolwiek udoskonala rozum nie może być sprzeczna z rozumem. A rozum posługuje się logiką a zatem i logicznym osądem danego wydarzenia. I w co nie mam wiary? W objawienia p. Jezierskiej, które firmuje ks. Natanek czy w objawienie zawarte w Piśmie Świętym Nowego i Starego Testamentu? Czyżbyś utożsamiał jedno z drugim? Tam w objawieniach p. Jezierskiej jest wprost napisane, że za niektóre dusze nie należy się modlić, za te które oddały się szatanowi:
          „Człowiek traci wszelką łaskę i gubi duszę, nie tylko swoją ale i dusze ludzkie. Staje się współpracownikiem szatana i nie ma prawa więcej wołać mego miłosierdzia, bo ja wykluczam go z mojej ludzkiej rodziny. Prawo mego miłosierdzia nie obejmuje dusz, które potępiły się już za życia, zabijając Boga w duszach ludzkich, po tym, jak zabijają Go w samej własnej”
          Jeżeli doktor nauk teologicznych firmuje takie coś to chyba zajmował się teologią ale nie katolicką. Ja kiedyś spotkałem księdza, który mówił mi, że jest freudystą. Broń Panie Boże od takiego przewodnika duchowego. Św. Teresa z Avila powiedziała kiedyś, że „jeśli ma do wyboru kapłana niezbyt pobożnego ale mądrego i pobożnego lecz głupiego, woli tego mądrego.” Nie wyjeżdżaj mi tu z oskarżeniami o brak wiary bo ks. Natanek ani tym bardziej Ty to nie Urząd Nauczycielski KK i takie twierdzenia dowodzą raczej pychy niż zawierzenia Bogu. Ja np. uznaję Maryję za Wszechpośredniczkę, ale z tego tytułu, że ktoś zastanawia się nad tym, to jeszcze nie wnioskuję, że odrzuca Boga, że nie ma wiary. Twoja postawa utwierdza mnie w przekonaniu, że ks. Natanek zrobił sobie sektę i uważa się za jedynego sprawiedliwego… może „wśród narodów świata”? Objawienia, jeśli już mówić o „czasach ostatecznych”, to im bliżej końca tym większe prawdopodobieństwo fałszerstw. O czym zresztą przestrzegała św. Faustyna Kowalska. W swoich wywodach nie zakwestionowałem Magisterium KK więc może zajmij się pogłębianiem swojej wiary bo zdaje się ks. Natanek ma problemy z ortodoksją. I nie strasz bo na mnie to nie działa. Komuniści mnie straszyli i niewiele im z tego wyszło. A takich osób co to miały wizje i wizje ich były prawdziwsze od prawdy, to trochę osobiście już spotkałem. I raczej te osoby nadawały się do obserwacji przez lekarzy pewnej specjalności medycznej. Podstawowa sprawa jest taka, że objawienie prywatne nie może być sprzeczne z objawieniem Boga w Jezusie Chrystusie i nie może zmieniać depozytu wiary zawartego w tym OSTATECZNYM objawieniu a przekazywanym w KK w tym co nazywamy Magisterium Kościoła Katolickiego. Co najwyżej mogą pomóc w lepszym rozumieniu albo o nim przypomnieć gdy ludzie za bardzo oddalają się od Boga. Nigdy zmienić.
          Nie strasz. Bo to czym straszysz może obrócić się przeciw Tobie.

      • bozena2 said

        Jeśli chodzi o ks. Natanka to już kiedyś przepisywałam wypowiedź Pana Jezusa do Anny Argasińskiej z jej ostatniej książki”Nie wyście mnie wybrali, ale ja was, abyście szli i owoc przynosili” . Tu o ks. Natanku i jego tzw. „nieposłuszeństwie ”, oto co mówi Pan Jezus:

        …,”Ci, co prześladują księdza Natanka używają daru rozumu, którym ich obdarzyłem, lecz dar został zniszczony przez pychę i wszystko co wychodzi z ust prześladowców jest nieczyste. Ci, o których mówię, nie korzystają z darów Ducha Świętego, bo bardziej ufają sobie niż Memu Duchowi. Przez pychę utracili Łaskę i nie dopuszczą do głosu tych, na których wylewam moc Ducha Świętego.Teologia musi ustąpić Chrystusowi. Miłość do Boga i braci waszych musi wyrosnąć nad skupianiem się na przepisach , nad literą Prawa, nad powierzchownością , nad poprawnością, nad zewnętrzną formą. Jeśli nie usłuchacie, bada wam, biada. Za to wszystko trzeba będzie zapłacić, bo komu wiele dano… ” str. 574.

        • basia said

          jestem za ks P.Natankiem jego modlitwy i postawa powinna byc wzorem dla wszystkich do naśladowania gdyby od razu wszyscy staneli za nim murem z modlitwą całe te piekło było by za nami….

        • halina said

          Ks Natanek stara sie okazać Bogu MIŁOŚĆ i wywiązać sie prawidłowo z zadania , którego sie podjął przyjmujac święcenia kapłańskie ..
          A wszystko co czynione jest z miłości i z wierności Bożej prawdy , wielkie jest .

          Nie powinnismy oceniać ks Natanka .
          On stara sie dobrze służyć Bogu na swoim stanowisku .
          On sie uczy , co to znaczy kochać Boga i być Jego kapłanem .

          Tego uczy sie sercem ,
          a ponieważ oddał sie całkowicie Mateńce Maryji jako Jej dziecię , i stara sie na Jej wzór służyć Bogu ,więc wzrasta w wierze w mądrości i rozpala swoja miłosc do Boga , tak że zostaje juz zauważony i wyróznia sie sposród innych zimnych , powierzchownych kapłanów , którzy niczym sie nie wykazują bo sa bierni .

          .Pisze on ładną historie swojego zycia .

          Oby każdy kapłan miał tyle czynów , które świadczą o jego wierze miłości oddaniu sie sprawom Bozym w owczarni Chrystusa .
          Bo wówczas świeccy mieli by rozpalone serca miłościado Boga jak żywe pochodnie .
          Potęgowałby sie pożar świata MIŁOŚCIĄ do BOGA .
          Bylibyśmy juz znacznie dalej na drodze powrotu do Boga .

          Jest dobrze przygotowany do tej pracy którą ma zleconą przez Boga .

          Oby o każdym z nas mógł powiedzieć Bóg

          —dobrze wykonałeś zadanie które zleciłem ci na czas pobytu wśród świata …..
          pójdz do mnie i przyjmij nagrodę w moim Królestwie Niebieskim na którą zapracowałeś żyjąc ——–.

        • lolo said

          @Halina
          „Nie powinnismy oceniać ks Natanka .”
          Co Ty piszesz kobieto? Co to ks. Natanek to „święta krowa”. Każdy święty poddawał się osądowi tak jak i każdy człowiek. Jeśli nie oceniać to tego kto kradnie nie powinniśmy nazywać złodziejem, bo oceniamy. Święta Faustyna poddała się ze spokojem badaniom psychiatrycznym. Wiara tak jak i inna aktywność ludzka podlega ocenie o tyle bardziej, że dotyczy spraw ducha, spraw ostatecznych. Nie osądza się ks. Natanka czy jest, czy nie jest zbawiony, ale dokonujemy oceny jego uczynków w tym nauczania: „po ich owocach ich poznacie”. Jak to nie jest wezwanie do oceny to co nim jest? Sam ks. Natanek przecież poddaje innych duchownych takiej ocenie. To on może oceniać a jego już nie? Co to sam Bóg Wcielony? Nawet Jezus Chrystus poddał się takiej ocenie, chociażby w słowach: „Jezus zapytał ich: A wy za kogo Mnie uważacie?” (Mt 16:15; BT) albo stanięcie przed sanhedrynem. No, sekta. Jak słyszę albo czytam takie bzdety jak Twoja uwaga to tylko taki wniosek. Jak tak dalej pójdzie to niedługo zacznę się zastanawiać kto tu czyta w ogóle Pismo Święte?

        • Dana said

          Lolo „coś ci nie gra ” – musisz się nastroić ,bo jesteś rozregulowany.

        • lolo said

          @Dana
          No sekta… Zaprzeczacie sami sobie. Kard Bergoglio jako pełniącego funkcję papieża krytykujecie, co i ja robię, ale ks. Natanka to już nie wolno. Na jakiej podstawie? Tym bardziej, że odwołuje się on do wizji, wątpliwej jakości zresztą, a wielcy święci KK zawsze ostrzegali przed zbytnią ufnością w wizje, ponieważ szatan jest „aniołem światłości” i łatwo może się podszyć pod postacie świętych czy nawet samego Pana Jezusa. Katolikowi powinno przede wszystkim wystarczyć Pismo Święte i Magisterium Kościoła Katolickiego. Wystarczy poczytać chociażby co św. Jan od Krzyża pisze na te tematy. A jest to doktor Kościoła. Po to Pan Bóg dał rozum człowiekowi by badał swoją wiarę. Św. Tomasz z Akwinu się kłania. Proszę mi wykazać, w którym momencie, w tym co pisałem, byłem sprzeczny z nauką KK a nie traktować mnie „głodnymi kawałkami”. To, że napisałem, że „coś mi nie gra” to jeszcze nie jest podważanie doktryny. O ile pamiętam uzasadniałem to. Ale takie stanowisko jak Twoje przekonuje mnie, że mam rację. Ty @Dana też dokonałaś zresztą mojej oceny pisząc, że jestem „rozregulowany”. Jak nie jest to ocena to co to jest? No, hipokryci. To ja mam takie samo prawo oceniać postępowanie i innych, w tym ks. Natanka. Czy może ks. Natanek i jego zwolennicy to nadludzie nie podlegający żadnej ocenie w swojej działalności? Świat nie kończy się i nie zaczyna na ks. Natanku. Wygląda na to, że macie podejście do własnej wyjątkowości jak Świadkowie Jehowy. Tylko oni będą zbawieni.

        • cox21 said

          @Lolo- Przesadzasz z tym porównaniem do Świadków Jehowy.

        • Ren5 said

          Mam pytanie o co chodzi z tym ks.Natankiem? Bo jak mówię o proroctw.MBM to mnie atakują,że jestem od Natanka.Nie wiem nic o ks.Natanku wiec go nie krytykuję ale jak sobie włączyłam rano jego kazania to nawet są mądre.Dlaczego ten ksiądz jest na jakiejś Pustelni przecież przydałby się wśród Duchowieństwa?

        • Dana said

          Lolo -Prawdziwa cnota krytyk się nie boi.

          Ignacy Krasicki

          Pieśń szósta

          Już to ostatnia pieśń, mili ojcowie,

          Miejcie cierpliwość, czekajcie do końca.

          Jeśli czujecie niesmak w przykrej mowie,

          Znalazł się krytyk, znajdzie się obrońca.

          Po cóż się gniewać? Wszak astronomowie

          Znaleźli plamy nawet wpośród słońca.

          W szyszaku, w czapce, w turbanie, w kapturze,

          Wszyscyśmy jednej podlegli naturze.

          Czytaj i pozwól, niech czytają twoi,

          Niech się z nich każdy niewinnie rozśmieje.

          Żaden nagany sobie nie przyswoi,

          Nikt się nie zgorszy, mam pewną nadzieję.

          Prawdziwa cnota krytyk się nie boi,

          Niechaj występek jęczy i boleje.

          Winien odwołać, kto zmyśla zuchwale:

          Przeczytaj – osądź. Nie pochwalisz – spalę.

          http://literat.ug.edu.pl/monach/006.htm

        • lolo said

          @Cox21
          Co jest centrum nauczania ŚJ? Wybraństwo tak jak i w Judaizmie. My jesteśmy zbawieni a reszta… Jeden z takich Świadków, jeszcze za życia JP II powiedział mi, że to szatan. Czy takim poczuciem nie charakteryzuje się grupa ks. Natanka? Ja zresztą odniosłem się do akurat jednego błędu teologicznego – można to sprawdzić wcześniej – który się kłóci całkowicie z przekazem św. siostry Faustyny, nie mówiąc już o samym Piśmie Świętym. U człowieka z takim wykształceniem TEOLOGICZNYM? Niewątpliwie zajmowanie się problemem masonerii jest właściwe tak jak i dążenie do uznania Chrystusa Królem, ale czyż szatan pod płaszczem prawdy nie przemyca często fałszu w fundamentach? Przytoczyłem we wcześniejszej wypowiedzi przykład p. Dawida Icka, który słusznie piętnując masonerię jednocześnie odwraca uwagę od rdzenia zła jakim jest podążanie za szatanem. U niego są to Reptilianie a jednocześnie odwołuje się do przekazów pozazmysłowych tego ducha, który objawiał się Alice Bailey, co pachnie okultyzmem na kilometr. To, że ktoś w czymś ma słuszność, czy ma wizje nie dowodzi już, że słusznosć ma w całości. I dlatego pokorny poddaje się krytyce czego dowodzą życiorysy licznych świętych. W takim razie jeśli w swoim nieposłuszeństwie rację ma ks. Natanek to czyż nie będzie jej też miał i ks. Lemański? W KK najważniejsza jest zgodność z doktryną, z nauczaniem Jezusa Chrystusa. No kto to napisał: „Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy – niech będzie przeklęty!”? Podpowiem… że był to jeden z „książąt Kościoła”.

          @Dana
          Jak chcesz to możemy się pookładać cytatami. Proszę bardzo:
          „Nową przypowieść Polak sobie kupi, Że i przed szkodą i po szkodzie głupi.” (Jan Kochanowski)

          @Ren
          Sprawdź w internecie jego wypowiedzi, zapoznaj się z merytorycznymi podstawami suspendowania ks. Natanka i co głosi doktryna KK. Internet ma to do siebie, że łatwo jest sprawdzić i porównać źródła informacji.

    • Wiele jest polskich iskier, jak i jedna wielka Polska.

      • Gosc said

        Bardzo biedna ta nasza wielka Polska,kolejne taśmy afery podsłuchowej,aż włos się jeży na głowie.A mendiach głównego ścieku cisza jak makiem zasiał.Nie wiem czy w TV trwam coś było,bo nie ma u mnie tego kanału,ale TV-Republika pokazała dzisiaj kolejne nagrania.Tak sprzedano całą Polskę.Została ziemia i lasy,to wszystko.

        • Łk VIII.
          16 Nikt nie zapala lampy i nie przykrywa jej garncem ani nie stawia pod łóżkiem; lecz stawia na świeczniku, aby widzieli światło ci, którzy wchodzą.
          17 Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie miało być ujawnione, ani nic tajemnego, co by nie było poznane i na jaw nie wyszło.
          18 Uważajcie więc, jak słuchacie. Bo kto ma, temu będzie dane; a kto nie ma, temu zabiorą i to, co mu się wydaje, że ma”.

    • Piotr said

      Bardzo ważne abyśmy teraz w tych dniach odmawiali Modlitwy Krucjaty za nasz naród, szczególnie MK87 i MK113
      +Krucjata Modlitwy (87)+
      Ochroń nasz naród od Złego

      O Ojcze, za przyczyną Twojego Syna
      uratuj nas od komunizmu. Ocal nas od dyktatury. Wybaw nasz naród od pogaństwa. Zachowaj nasze dzieci od krzywdy. Dopomóż nam ujrzeć Boże Światło. Otwórz nasze serca
      na Nauczanie Twojego Syna. Pomóż wszystkim kościołom
      pozostać wiernymi Słowu Bożemu. Błagamy Ciebie,
      abyś zachował nasze narody
      wolne od prześladowań. Najdroższy Jezu,
      spójrz na nas z Miłosierdziem, nie zważając na to,
      jak bardzo Ciebie obrażamy. Jezu, Synu Człowieczy,
      osłoń nas Swoją Najdroższą Krwią. Wybaw nas z szatańskich sideł. Błagamy Cię, o drogi Boże,
      wkrocz i powstrzymaj zło, aby tym razem
      nie pochłonęło ono świata.
      Amen.

      +Krucjata Modlitwy (113)+
      O pokonanie zła w naszym kraju

      O Matko Zbawienia,
      przybądź pomiędzy nas
      i weź nasz kraj pod Swoją obronę.
      Zmiażdż głowę bestii
      i podepcz zły wpływ,
      jaki przez nią jest wśród nas roztaczany.
      Pomóż Twoim nędznym,
      zagubionym dzieciom
      powstać i mówić Prawdę,
      kiedy jesteśmy otoczeni przez kłamstwa.
      Proszę, o Matko Boża,
      ochroń nasz kraj i zachowaj naszą siłę,
      abyśmy potrafili pozostać wierni
      Twojemu Synowi
      w czasach naszych prześladowań.
      Amen.

  2. Ena said

    Dzisiaj o 21.30 w TV Republika A.Gargas I C.Gmyz ujawniają nowe taśmy z R.Sikorkim Kulczykiem Kwiatkowskim Wawrzynowiczem.

    • krolewnascieszka said

      ŻEBY TYLKO PRZEDWCZEŚNIE NIE WYPROWADZILI LUDZI NA ULICE…

      • lolo said

        Możliwe, że taśmy są po to. Możliwe nawet, że podsłuchiwani wiedzieli o podsłuchach, co nie oznacza, że informacje są fałszywe. Ale władza tak ma, zwłaszcza „nasza”. Jak trzeba to się i podłoży dla wyższych celów. Naczelnym celem jest zniszczenie narodu polskiego, czyli nas. Wszystkie środki dozwolone. Nawet użycie prawdy w służbie kłamstwa. Jan Paweł II przed tym ostrzegał.

  3. lolo said

    Znając różne informacje w tym przepowiednie spodziewałem się takiego obrotu sprawy, ale mimo wszystko kiedy się tego doświadcza to jest to straszne. Dobrze jednak, że Administrator podaje te wszystkie wiadomości. Przynajmniej wiadomo na czym człowiek „stoi”.

  4. Wiktoria said

    Oczywiscie bylo by dobrze wiedziec konkretna liczbe kardynalow stojacych murem w obronie Tradycji, na podstawie tego potrafimy zobaczyc kto spiskuje poza znanymi osobami. By pomagac modlitwa pierwszym i stlumic zly wplyw modernistow.

  5. basia said

    notatki z Medjugorie:
    Matka Boża powiedziała: za dużo mówicie, a za mało się modlicie
    Możemy się tak modlić: Matko Boża naucz mnie czytać Pismo św.
    Matka Boża mówiła: módlcie się 3 godz. dziennie, teraz mówi: módlcie się 24 godz. (trzeba żyć Bogiem)
    Musimy wejść w relację z Matką Bożą i dzielić się z Nią swoimi troskami i radościami.
    Matka Boża prosi o modlitwę w rodzinie. Ważna jest wspólna modlitwa, a jak nie możemy się modlić z bliskimi, to mamy zakładać grupy modlitewne.
    Matka Boża powiedziała, że teraz są najgorsze czasy i że jest gorzej niż za czasów Sodomy i Gomory.
    Szatan chce zniszczyć wszystko: rodziny, małżeństwa, młodzież i całą planetę.
    Matka Boża płakała przez kapłanów i przez wiernych. Szatan będzie niszczył kapłanów i będzie ich niewielu, a my ich niszczymy naszym gadulstwem. Mamy się za nich modlić, a nie obgadywać.
    Matka Boża prosi o modlitwę za kapłanów, biskupów i za cały kościół.
    Matka Boża powiedziała: każdego dnia czytajcie Pismo św.
    Podobno 3 razy płakała z tego powodu, że nie czytamy i nie mamy położonej Biblii na honorowym miejscu. Przez samo całowanie Pisma św. otrzymujemy łaski.
    Matka Boża powiedziała: nie umiecie żyć mszą św. „Postawcie Boga na pierwszym miejscu. Postawcie mszę św. na pierwszym miejscu.”
    Matka Boża powiedziała, że szatan jest silny i mocny. Odsunąć go od siebie można tylko przez modlitwę. Największą siłę ma różaniec i post. Jeśli będziemy się modlić na różańcu, to on nic nie będzie mógł nam zrobić.
    Matka Boża powiedziała: jeśli się modlicie o pokój na świecie, a nie macie pokoju w sercu, to taka modlitwa nie ma wartości.
    Matka Boża prosi, żeby modlić się w Jej intencjach.
    Ważne jest, żeby przynajmniej raz w mies. święcić mieszkanie. Dobrze by było co tydzień, a jak nie to chociaż w pierwszą sobotę miesiąca. I zawsze trzeba poświęcić mieszkanie po wyjściu gości, którzy w nim przeklinali.
    Matka Boża powiedziała też, że błogosławieństwo kapłana ma ogromną moc, bo jak ksiądz błogosławi to tak jakby sam Pan Jezus nas błogosławił. (błogosławieństwo kapłana ma większą moc od błogosławieństwa Matki Bożej).
    Ulubioną modlitwą Matki Bożej jest Anioł Pański.
    PS.
    Bardzo ważna jest codzienna modlitwa do Ducha św. (najlepiej o Stworzycielu Duchu Przyjdź lub Przybądź Duchu św.) oraz za dusze czyśćcu cierpiące. One bardzo potrzebują naszej modlitwy!!! Matka Boża powiedziała, że jakbyśmy wiedzieli jak one cierpią to byśmy w ogóle nie wychodzili z Kościoła.

    • Basia B said

      Wiesz Basiu,w tej chwili czytając,odnoszę wrażenie,że padniemy na twarze w chwili,gdy nasze ciała fizycznie coś uderzy i to tak,że nie da rady się podnieść.Wtedy będziemy we właściwej pozycji względem Boga.Widzę moją nieudolność w wielu rzeczach,ale widzę,że modlitwa różańcowa,niweluje moje słabości i to jest cud każdego różańca odmówionego przeze mnie.Dziękuję,że to napisałaś tu.

      A teraz mam jeszcze słowo do Jakuba3.Dziś we Mszy św stawałeś mi przed oczyma i modliłam się za Ciebie,choć oczywiście nie mam pojęcia jak wyglądasz,ale to nie o to chodzi.Twoje imię „krążyło”mi po głowie.Niech Cię Bóg błogosławi.

      • Jakub III said

        O! Serdeczne dzięki za imienne polecenie mnie Bogu Najwyższemu. Pewnie potrzebne mi jest wsparcie w tym co przede mną – w tym co robię – bo uciekają mi terminy. Postaram się zrewanżować.

  6. Aneta said

    Tygodnik „W Sieci” opublikował tekst, z którego wynika, że premier Ewa Kopacz zgodziła się na przyjęcie przynajmniej 100 tysięcy islamistów. Przypomnijmy, że oficjalnie rządzący przyznali się do przyjęcia dyktatu Berlina w zakresie przyjęcia 12 tysięcy islamistów.
    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/wedlug-prasy-po-wyborach-dowiemy-sie-o-100-tysiacach-imigrantow-ktorych-zgodzil-sie-przyja

    • krystynka said

      oj tam,oj tam,mały szczegół, pewnie gdzieś po drodze,ktoś zapomniał zero dopisać i tak zrobiło się ze 120 tyś te 12 tyś.,Przecież nie będziemy się spierać o zero,bo zero to nic, a tak naprawdę kto ich potem zliczy czy ich będzie 120 a może 200 tyś i tak będą kłamać w żywe oczy.

      • szach42 said

        A mnie się wydaje, że PO doskonale wie,że straci władzę na rzecz PiS i chce po sobie zostawić zgliszcza. Tak więc pod rządami PiS, nie będzie się mogło od razu poprawić Polakom ,bo nie da się naprawić wszystkiego od razu. Establischment mając przychylność mediów ,szybko ponownie przejmie władzę, jak było 10 lat temu. Bo choć w Polsce wszystko szło wtedy ku dobremu, to media tak ogłupiły Polaków, że ci wybrali starą ekipę pod nowym sztandarem = PO. Teraz ten sam scenariusz chcą przeprowadzić i powrócić pod sztandarem Kukiza ,Petru czy Twojego Ruchu. Właściwie ,to jeśli PiS nie będzie mógł rządzić samodzielnie, władza pozostanie w rękach PO ,które może utworzyć kolicję z każdym i z wszystkimi .Oczywiście przeciwko PiS. Oni (Mikke, SLD, PSL, Kukiz…) niby się różnią , ale to tylko puste słowa jak pamiętne 3×15%, nie będzie zmiany wieku emerytalnego itp. Myślą i planuj to samo=chcą zapewnić sobie dalszą bezkarność i przywileje . Natomiast dla PiS/u nie ma koalicjanta . Taka jest prawda.

        Mnie jakoś ostatnio smuci, że przez wszystkie wieki, zło stale panuje i dręczy ludzi dobrych. Nigdy nie ustają wojny i prześladowania … Dlaczego dobro musi wszelkie bitwy przegrywać ? A jeśli już zwycięża, to i tak za ogromną cenę. Wiem, że wojnę wygra i na końcu ostatecznie zwycięży. Jednak w każdym czasie, to dobrzy ludzie masowo giną . Czemu Bóg nie Objawi Się światu poprzez potęgę ludzi wiernych , tylko zawsze poprzez krzyż i cierpienie ? Nawet kiedy weźmiemy Apokalipsę, tam również jest, że gdyby czas panowania Antychrysta nie był skrócony, nikt by nie ocalał. A historia również pokazuje,że ludzie dobrzy ,zawsze ginęli masowo . A historia Polski ? Stale napady. Jak nie ze wschodu, to z zachodu, północy lub południa. Czemu nie może być tak, że kraj jakiś ,ze względu na wiarę, jest potężny i dobrze mu się dzieje ? Nawet jak weźmiemy zwycięstwa w wyborach, to stale wygrywają ci źli, a nie dobrzy ludzie. Czy to w Polsce, czy w Rosji, czy w USA… Ja ciągle mam nadzieję ,że może tym razem . I stale przeżywam rozczarowanie. Co prawda p. Dudzie się udało. Chwała Bogu. Ale bez dobrego rządu, będzie miał jak L. Kaczyński .Czyli wiatr w oczy.
        Jednak to smutne, że zło jest tak mocne i tak powszechne. Czynimy zło ,którego nienawidzimy.

        • Margaretka said

          Tu niedawno czytałam piękne słowa orędzi Matki Bożej, że cierpienie na tym świecie jest i do końca czasów będzie, nam przeznaczone! Że człowiek musi to zaakceptować. Słowa te zabrzmiały w tonie ‚klamka zapadła’ ‚nic nie da się zrobić ‚ ale mnie to w pewien sposób uspokoiły. Poprostu musimy przeżyć i nieść swój krzyż i mamy do wyboru dwie metody, albo będziemy z tym walczyć i się buntować, albo dojrzejemy duchem! Jeżeli ludzie sprawiedliwi i dobrzy masowo giną, to i masowo są zbawieni. To życie doczesne jest zbyt krótkie i ulotne, by myśleć o cierpieniu na wyrost. Trzeba przeżyć swoje i marzyć tylko o niebie. We mnie marzenia o czymkolwiek innym, pozostawiają niedosyt, rozczarowanie, a o niebie relaksują, dają nadzieję. Na tym padole nigdy nie będzie trwałego pokoju i harmonii, bo jest grzech a ludzie zagubieni i słabi.

  7. Miriam said

    http://www.gloria.tv/media/6E8KWv7jD7V
    Abp Gądecki: na Synodzie pojawił się znak nadziei

    Dziś po raz pierwszy na Synodzie pojawił się znak nadziei – powiedział abp Stanisław Gądecki. Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski uczestniczy w obradach XIV Zwyczajnego Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów nt. rodziny, jakie w dniach 4-25 października trwa w Watykanie.

    Dziś rano odbyła się ostatnia faza prac w trzynastu synodalnych małych grupach – circoli minores. Każda z tych grup językowych przygotowała osobną relację. W grupie włoskiej pierwszej, w której pracach uczestniczy metropolita poznański, dyskutowano nad punktami, które były jeszcze wątpliwe i poddano głosowaniu cały tekst relacji, która po południu zostanie przedstawiona na kongregacji generalnej (obradach plenarnych) zgromadzenia synodalnego.

    – W relacji końcowej z naszego circolo ani słowa nie ma o Komunii św. dla rozwiedzionych, którzy zawarli nowe związki, z czego wnioskuję, że w samych redaktorach musiał się dokonać jakiś mocny zwrot, skoro wcześniej ostro bronili tej pozycji, a teraz tak raptownie z niej zrezygnowali – podkreślił abp Gądecki.

    Wyciągnął z tego wniosek, że propozycja ta bardzo osłabła, choć – jak zaznaczył – nie jest to jeszcze ostateczna decyzja Synodu, a jedynie stanowisko jednej z 13 grup językowych. Dopiero po południu, podczas wysłuchiwania relacji wszystkich circoli minores przekonamy się, czy zaszło tam podobne zjawisko. – Gdyby tak było, to byłby to duży znak pozytywnego zwrotu, który się w tej chwili dokonuje na Synodzie – zauważył hierarcha.

    – Nie sądzę, żeby któryś z pasterzy Kościoła chciał utrudniać sytuację osób rozwiedzionych, żyjących w nowych związkach i je podeptać czy stygmatyzować. Chodzi o to, żeby włączać je jak najbardziej w życie Kościoła na takich zasadach, o jakich pisał św. Jan Paweł II w adhortacji apostolskiej „Familiaris consortio” – zaznaczył delegat KEP na zgromadzenie Synodu.

    Dodał, że głosowanie nad poszczególnymi modi (propozycjami), które zostały przygotowane w jego grupie językowej, było „niezwykle wyostrzone”. – W każdym sformułowaniu ojcowie synodalni dopatrują się forsowania jakiejś tezy.

    Wskazał też na głosy, że nie należałoby w ogóle włączać sprawy homoseksualizmu w dyskusje o rodzinie, chociaż mają one członków o tych skłonnościach. Tym bardziej, że homoseksualizm był już tematem wielu wypowiedzi Kościoła. W porównaniu z ubiegłorocznym Synodem nadzwyczajnym nt. rodziny, obecnie doszło do zawężenia tematyki homoseksualizmu do tolerancji. Osobie homoseksualnej należy się szacunek ze względu na to, że jest osobą ludzką.

    Natomiast nie zostało rozwinięte rozumowanie obecne na poprzednim Synodzie, dążące do zrównania związków jednopłciowych z małżeństwami sakramentalnymi. Mówiono też o tym, że jeśli duszpasterstwo osób homoseksualnych ma być praktykowane, to raczej w formie indywidualnej, a nie zbiorowej, by nie kumulować problemu.

    Powtarzano również, że państwa wpływowe postępują nieuczciwe wymuszając na państwach Trzeciego Świata, w zamian za pomoc gospodarczą, ustępstwa natury moralnej i kulturowej, np. prawa, które wprowadzają związki jednopłciowe.

  8. Józef Piotr said

    cytat:
    „Za murami Watykanu toczy się najważniejsza batalia naszych czasów. Batalia o kształt świata. Nie Kościoła i świata – jak lubią rzecz ujmować katoliccy publicyści – lecz świata in extenso, ponieważ rozstrzygnięcia, które zapadną w Auli Pawła VI zdefiniują historię XXI stulecia.”

    Wszystko może i prawdziwe w sensie publicystycznych spekulantów !
    ALE :
    co do „historii XXI stulecia” – to skad publicyści mogą wiedzieć że XXI stulecie będzie dane ludzkości, szczególnie , o czym publicysta „katolicki” powinien wiedzieć, że Świat opanowany przez potomków Sodomy zmierza ku zagładzie w takim pędzie że człowiek tego nie może powstrzymać a do tego „Synod” za zamkniętymi drzwiami i chyba w oparach „swądu szatana” kombinuje nad „rewolucją” w Wierze Katolickiej i KRK.
    A najbardziej złowrogo grzmią zakusy dotyczące zmian w PODSTAWOWYCH PRYNCYPIACH WIARY oraz Detronizacji Chrystusa.

    Jest 13-y kwiecień 2015. Rzecz dzieje się w Rzymie Czolowy Egzorcysta Vatykański rozmawia z doświadczonym badaczem Fatimy (Ks który przez 38 lat zajmował się FATIMĄ) gdzie pada pytanie dotyczące rozpoczęcia zaprowadzanioa porządku na tym padole wg zapowiedzi z Fatimy .
    Odpowiedź: za 9 miesięcy !

    To przecież pokrywa się z zako9ńczeniem przedmiotowego SYNODU.

    Chciałbym aby to była NIEPRAWDA

    ps; Pozdrawiam miłych mi Blogowiczów z Adminem na czele

  9. Wiktoria said

    Naukowcy z NASA ostrzegają o tym, że do naszej planety zbliża się drugie Słońce ze swoimi 7 planetami. Jak się okazało, przez długi czas naukowcy ukrywali od społeczeństwa niektóre bardzo ciekawe fakty. W szczególności, chodzi o to, że do naszej planety zbliza się drugie słońce. Podobnie dzieje się co 3,5 tys. lat i prowadzi do powstania w układzie słonecznym dużej ilości różnych kataklizmów.
    http://nashaplaneta.su/news/o_priblizhenii_vtorogo_solnca_upomjanalos_v_2014_godu/2015-10-21-1843

    • lolo said

      Czyli Nibiru (Planeta X)… No to będzie niezła jazda. Zakładam, że informacja jest prawdziwa.

    • Genek said

      Stek bzdur i nic więcej – to nie jedyna sensacja na temat Nibiru, dwóch słońc i podobnych. Nie wiem tylko dlaczego tak bardzo szukacie sobie prymitywnych sensacji a nie ufacie Bogu. W dziejach ostatnich milionów lat nie było dwóch słońc i to tego jeszcze siedmioma planetami. Nawet czytając uważnie Biblię to nie ma tam nic na ten temat. Więc to szatańska prowokacja.

      • Wiktoria said

        Nie szukamy sensacji, to bylo w Oredziach MBM.

        • Genek said

          Znam je od pierwszego orędzia i czytałem jak się tylko pojawiły. Nie mieszaj dwóch różnych spraw – tam jest o katastrofie ale nic o dwóch słońcach, Nibiru – to wymyślili babilończycy. Pojęcie Słońca wg Boga dotyczy także Prawdy Objawionej więc to drugie słońce wcale nie musi być fizycznym. A co obecnego czasu to już są sensacje że Nibiru czy jak ktoś inny woli „różowe słońce” ma unicestwić życie już w grudniu tego roku. Jest to bełkot i nic więcej. Bóg w orędziach mówi o meteorycie poprzez kilku mistyków i nic więcej. Z swoja drogą lunetę czy lornetkę ma prawie każdy więc co widzicie na niebie? Ja nic i inni także nic – nie ma takich planet czy słońc których nie widać. Ludzie niedługo sobie wmówią że sami są niewidzialni.

        • Wiktoria said

          Czas pojawienia się komety, o której mówiłem, kiedy to ludzie będą wierzyć, że istnieją dwa słońca, jest blisko

          Orędzia Ostrzeżenia

          sobota, 6 kwietnia 2013, godz. 17.00

          Moja wielce umiłowana córko, gwiazdy wkrótce zmienią (położenie), a czas pojawienia się komety, o której mówiłem, kiedy to ludzie będą wierzyć, że istnieją dwa słońca, jest blisko. Niedługo ten zdumiewający spektakl ujrzy cała ludzkość i słychać będzie odgłos grzmotu, i wydawać się będzie, że zderzą się dwa słońca.

          Moje Promienie Miłosierdzia spadną na każdą duszę ludzką, łącznie z tymi, którzy zostaną oślepieni Światłem, gdyż tak ciemne są ich dusze. Kiedy odgłos grzmotu przebrzmi, kompletny spokój zalegnie na całej ziemi, a cisza będzie wręcz ogłuszająca. Nie będzie dał się słyszeć żaden dźwięk — jedynie brzmienie Mojego Głosu odbije się na duszach nędzników.

          Będę niczym promień słońca, który w oczach grzesznika wyrazistym uczyni każde jedno przewinienie, każdy grzech i każdy krzyk rozpaczy.

          Będzie lament i ludzkie serca będą odczuwały głęboki smutek, kiedy ludzie zostaną skonfrontowani ze stanem swoich dusz. Wszytko zastygnie na piętnaście minut, a następnie życie powróci do swojego normalnego rytmu, jakby ten cud nigdy się nie wydarzył. Dla tych, których dusze zostaną dotknięte przez Prawdę, życie nie będzie mogło być i nigdy nie będzie już takie same. Będą oni podążać za Mną, Moim Nauczaniem, i miliardy się nawrócą.

          Moje Orędzia staną się ich codziennym pożywieniem i, wraz z Moją Najświętszą Eucharystią, nie będą niczego więcej potrzebować. Staną się tak silni, że nic nie zamknie im drogi, nic ich nie zastraszy bądź pohamuje, gdy jako Moja reszta armii będą maszerować w kierunku Mojego Nowego Raju.

          Innym się powie, że Ostrzeżenie zostało spowodowane poprzez zakłócenie w ziemskiej atmosferze i zostanie to po prostu postawione poza dyskusją. Będzie to jednak kłamstwo, bo oni nie chcą uznać Istnienia Boga. Gdyby to uczynili, nie byliby w stanie ukończyć swojego planu, aby oszukać świat, planu skłaniającego świat do zaakceptowania pustych obietnic antychrysta.

          Wiedzcie, że jeżeli cuda z ręki Boga doświadczone zostaną na tak wielką skalę, to oznacza to, że Mój plan, aby ludzkość wprowadzić w sferę zbawienia, znajduje się w swojej końcowej fazie.

          Idźcie, Moi wierni wyznawcy, i zawsze wierzcie w Moją obietnicę uratowania wszystkich dusz. Moje Miłosierdzie jest wielkie, a Moja Moc wszechpotężna.

          Wasz Jezus

        • Wiktoria said

          Zanim wymardzac sie i gadac od siebie, to tak na wszelki przypadek trzeba najpierw poczytac artykul, nie brakuje translatorow, online tlumaczy, jak ktos nie zna jezyka. Ani slowa tam nie ma o Nibiru.

    • Hoplita said

      Ale bzdury link do nasa prosze a nie jakies wypociny z podrzednych stron. Link zrodlowy!

    • Dana said

      Przybędzie za milion lat.

  10. inka said

    Mam takie przemyślenia co do Synodu.
    1. Wszystko co się dzieje było wcześniej przemyślane, gra w szachy- najpierw rozesłano ankietę do wszystkich biskupów z pytaniami na temat rodziny.
    2. W ślad za ankietą ogłoszono Synod na temat rodziny.
    3. Na pierwszym Synodzie było zbyt wielu konserwatystów, (np. arc. Burke), więc nie udało się przepchnąć „rozwodników”.
    4. Ogłoszono II Synod, na który rozmyślnie zaproszono wielu kontrowersyjnych biskupów, okrojono tym samym tych idących linią Jana Pawła II.

    ——————–

    Mistrz włoskiej masonerii G. Raffi:

    braterstwo i dialog są pierwszymi słowami Franciszka

    Gustavo Raffi, wielki mistrz masońskiego wielkiego wschodu Włoch,
    zdjęcie: repubblica.it

    „(…) To jest ten «biały dym», na który czekamy ze strony Kościoła naszych czasów (…). Być może w nowym Kościele nic nigdy nie będzie takie jak wcześniej (…)”.

    Gustavo Rafii, wielki mistrz włoskiego masońskiego Wielkiego Wschodu, w swoje wypowiedzi zaraz następnego dnia po wyborze Franciszka, to jest 14 kwietnia 2013 roku, z wielką radością i otwartością ocenia ten pontyfikat niemalże jako przełomowy, wiążąc z nim wiele nadziei.

    Skąd u mistrza masońskiego tak trafna ocena kierunku, w którym podąży nowy pontyfikat?

    Całości wypowiedzi Mistrza nie potrzeba chyba komentować.

    „Człowiek ludzi biednych i daleki od kurii. Braterstwo i dialog są jego pierwszymi konkretnymi słowami: być może w nowym Kościele nic nigdy nie będzie takie jak wcześniej. Jest to dla nas pomyślne, że pontyfikat Franciszka, papieża, który «przychodzi z końca świata» może oznaczać powrót do Kościoła-Słowa przeciwko Kościołowi-instytucji, promującego otwartą relację ze współczesnym światem, z wierzącymi i nie wierzącymi, przez wiosnę Vaticanum II”.

    „Jezuita, który jest blisko tych, co w historii są ostatnimi” – kontynuuje Raffi – „ma wielką szansę, aby pokazać światu oblicze Kościoła, który musi odzyskać zdrowie dla zwiastowania nowej ludzkości, a nie ciężkości instytucji, osłoniętej w obronie swoich własnych przywilejów. Bergoglio zna prawdziwe życie i będzie pamiętał lekcję jednego z jego teologów Romano Guardiniego, który powiedział, że prawda i miłość nie mogą zostać oddzielone”.

    „Prosty krzyż, który nosił na swojej białej szacie” – podsumowuje Wielki Mistrz pałacu Giustiniani – „daje nam nadzieję, że Kościół ludzi może ponownie odnaleźć zdolność do dialogu ze wszystkimi ludźmi dobrej woli i z masonerią, która jak uczy doświadczenie Ameryki Łacińskiej, działa dla dobra wspólnego i postępu ludzkości, po Bolivar’e, Allende i José Marti, by wymienić tylko kilku. To jest ten «biały dym», na który czekamy ze strony Kościoła naszych czasów”.
    Gustavo Raffi, wielki mistrz masońskiego Wielkiego Wschodu Włoch,
    zdjęcie: repubblica.it

    Roma, 14 marzo 2013 – (AgenParl) Papa: Raffi (Goi), con nuovo Pontefice nulla sarà più come prima

    “Con Papa Francesco nulla sarà più come prima. Chiara la scelta di fraternità per una Chiesa del dialogo, non contaminata dalle logiche e dalle tentazioni del potere temporale” “Uomo dei poveri e lontano dalla Curia. Fraternità e voglia di dialogo le sue prime parole concrete: forse nella Chiesa nulla sarà più come prima. Il nostro auspicio è che il pontificato di Francesco, il Papa che ‘viene dalla fine del mondo’ possa segnare il ritorno della Chiesa-Parola rispetto alla Chiesa- istituzione, promuovendo un confronto aperto con il mondo contemporaneo, con credenti e non, secondo la primavera del Vaticano II”. Gustavo Raffi, Gran Maestro del Grande Oriente d’Italia, commenta così l’inizio del pontificato di Francesco, al secolo Jorge Mario Bergoglio.

    “Il gesuita che è vicino agli ultimi della storia – prosegue Raffi – ha la grande occasione per mostrare al mondo il volto di una Chiesa che deve recuperare l’annuncio di una nuova umanità, non il peso di un’istituzione che si arrocca a difesa dei propri privilegi. Bergoglio conosce la vita reale e ricorderà la lezione di uno dei suoi teologi di riferimento, Romano Guardini, per il quale non si può staccare la verità dall’amore”. “La semplice croce che ha indossato sulla veste bianca – conclude il Gran Maestro di Palazzo Giustiniani – lascia sperare che una Chiesa del popolo ritrovi la capacità di dialogare con tutti gli uomini di buona volontà e con la Massoneria che, come insegna l’esperienza dell’America Latina, lavora per il bene e il progresso dell’umanità, avendo come riferimenti Bolivar, Allende e José Martí, solo per citarne alcuni. E’ questa la ‘fumata bianca’ che aspettiamo dalla Chiesa del nostro tempo”.

    Fonte: http://www.grandeoriente.it/rassegna-stampa/2013/03/(agenparl)-papa-raffi-(goi),-con-nuovo-pontefice-nulla-sara-piu-come-prima.aspx

    • Basia B said

      Bergoglio zna prawdziwe życie i będzie pamiętał lekcję jednego z jego teologów Romano Guardiniego, który powiedział, że prawda i miłość nie mogą zostać oddzielone”.

      Jakby Jan Paweł II nie znał.

  11. Wiktoria said

    PRZELOM: seria trzęsień ziemi w całej Północno-Amerykańskiej Płycie za 1 tydzień

    Trzeba to przyjąć do wiadomości natychmiast. Rozpoczął Się Przełom.
    Trzęsienia ziemi teraz mamy przez Północno-Amerykańską płytę, dosłownie przekraczania krawędzi кратона z zachodniego wybrzeża (Północno-Zachodnim Pacyfiku) do wschodniego wybrzeża / Południowo-Wschodnia Kanada.

    BREAKTHROUGH : EARTHQUAKES PROGRESS ACROSS WHOLE NORTH AMERICAN PLATE IN 1 WEEKS TIME

    Obraz mówi sam za siebie zamiast tysiąca słów. To zdjęcie poniżej pokazuje, w ciągu ostatnich 7 dni. Trzęsienia ziemi z wynikami więcej 2.5 w całej Ameryce Północnej (jak było ustalone przez służbę geologiczną USA (usgs). Progresja trzęsień ziemi widoczne na calej drodze wzdłuż krawędzi Północno-Amerykańskiego Кратона.

    Obecnie uważa się, że trzęsienia ziemi nie postępuje na całą szerokość płyt w krótkim czasie.

    Wbrew dogmatom, fakty mówią same za siebie , i teraz możemy z całą pewnością powiedzieć, że stare nauczanie błędne — że trzęsienia ziemi naprawdę postępuje na duże odległości w krótkim czasie. Ponadto, możemy powiedzieć bez cienia wątpliwości, że jedno „małe” trzęsienie ziemi może spowodować jeszcze jedno trzęsienie ziemi z około taka sama sile w innym miejscu (daleko).

    Przykłady z przeszłości, za 11 dni do trzęsienia ziemi 20 października 2015: każde zdarzenie rozwija się kilka dni, rozprzestrzenia się na Wschód..

    M4.5 w Oklahomie na 10/10 towarzyszy m3.5 na Nowy-Madryt na wschód na 10/16

    M3.0 w Kolorado na 10/18 towarzyszy m3.1 na wschodnim wybrzeżu / południowo-wschodniej części Quebecu na 10/20

    W ciągu 1 tygodnia progresji odbywają się z zachodu na Wschód.

    Punktami wyjścia są „słabe” miejsca, takie jak freking / pompowych operacji, głębokie zbiorniki wód podziemnych kanałów, i śpiących wulkanów wzdłuż zachodniego wybrzeża. Słabe miejsca zachowują się jak perforacji wzdłuż sztywnej powierzchni, ciśnienie szuka słabości, jak woda stara się z najniższego punktu przepływu.

    Ciśnienie zawsze znajdzie słaby punkt w regionie. Czasami te miejsca wiercenia/pompowych operacji, w innych przypadkach są one w śpiących wulkanicznych miejscach — ciśnienie znajdzie te strefy.

    Ciśnienie może poruszać się tysiące kilometrów, od kilku godzin do kilku dni (w większości przypadków), w ten sposób rozprzestrzenia się na duże obszary dość szybko.
    http://nashaplaneta.su/news/proryv_progressija_zemletrjasenij_po_vsej_severo_amerikanskoj_plite_za_1_nedelju/2015-10-21-1968

    • Hoplita said

      Kolejne bzdury. Link do USGS czyli sluzby geologicznej USA prosze? Nie masz? To po co wklejasz bzdury na kiju?

      • Wiktoria said

        Kiedy to sie stanie, to bedzie juz za pozno na ostrzezenie. Bog wyraznie uprzedzal: Trzymajcie sie z dala od gor i oceanow.
        A ty, Hoplita, widocznie na blogu po to, by wszystko podwazac.

        • Dana said

          A co się stało z Nibiru ?

          Zwolennicy teorii planety Nibiru czekają na jej przyjście już jakiś czas. Słynna wizjonerka Nancy Lieder, która twierdzi, że ma kontakt z obcymi z planety Zeta Reticuli już dwukrotnie wskazywała, że już już niedługo planeta X będzie widoczna. Nagranie z Nowej Zelandii jest uważane za najlepszy do tej pory dowód, że rzeczywiście coś nadlatuje.

          W internecie zamieszczono nagranie, które przedstawia cząstkę informacji o planecie Nibiru. Według faktów w filmiku, informacja o istnieniu planety jest zatajona przed opinią publiczną przez NASA i rząd USA. Jednak Patti Brassard postanawia wyjawić całą prawdę, która podobno pracowała w NASA.

      • bobi said

        Masz rację Hoplita.Zauważyłem że ludzie na tym blogu lubią się straszyć i żyć w ciągłym strachu. ,,ODWAGI JA JESTEM MÓWI PAN”

      • Eva said

        masz racje Hipolito nie tak dawno mial wybuchnac super wulkan .Jak pisano rok temu – zaraz za dwa tygodnie . Powiedziane jest nie lekajcie sie . Nie dajcie sie zstraszac .Jesli Bog z nami kto przeciwko nam?

    • Lucjusz said

      czemu cytujesz ruską katastroficzna propagandę i to jeszcze bezkrytycznie. Używasz jeszcze troche mózgu?

  12. Dana said

    1701.
    PAN JEZUS BYŁ MISTRZEM ŚW. FAUSTYNY
    Prosiłam dziś Pana aby raczył mnie pouczyć o życiu wewnętrznym, bo sama z siebie nic
    rozumieć ani pomyśleć doskonałego nie mogę. I odpowiedział mi Pan: – Byłem twoim
    Mistrzem, jestem i będę, staraj się, aby serce twoje upodobniło się do pokornego i cichego
    Serca Mojego. Nie upominaj się nigdy o swoje prawa. Wszystko co cię spotyka znoś z
    wielkim pokojem i cierpliwością; nie broń się, gdy całe zawstydzenie będzie spadać na
    ciebie niewinnie; pozwól triumfować innym. Nie przestań być dobrą gdy spostrzeżesz, że
    nadużywają dobroci twojej; gdy będzie potrzeba Ja sam się upomnę za tobą. Bądź
    wdzięczna za najdrobniejszą łaskę Moją, bo ta wdzięczność zniewala Mnie do udzielania ci
    nowych łask. . .(Dz 1701)

    http://www.zaufaj.com/dzienniczek-swietej/541-dzienniczek-siostry-faustyny-szosty-zeszyt-rekopisu-.html

    • mmm said

      26/11.37. Dziś ujrzałam, jak święte tajemnice były spełniane bez szat liturgicznych i
      po domach prywatnych, dla chwilowej burzy i ujrzałam słońce, które wyszło z Najświętszym
      Sakramentu i zgasły, czyli zostały przyćmione inne światła i wszyscy mieli zwrócone oczy ku
      temu światłu; lecz znaczenia nie rozumiem w tej chwili.(Dz 991) FAUSTYNA

  13. Wiktoria said

    Niemieckie szkoły zmuszają uczniów do usługiwania imigrantom

    Niemiecka szkoła w Lubece zorganizowała w ramach obowiązkowych praktyk dla uczniów program sprzątania i gotowania posiłków dla ośrodka w którym mieszkają muzułmańscy imigranci.

    Praktyki trwać będą 6 godzin dziennie, a nastoletni uczniowie mieliby m.in sprzątać ubikacje czy wymieniać pościel, niektórzy rodzice młodych Niemców są oburzeni.

    Zdecydowanie nie jestem hejterką i jestem naprawdę tolerancyjna, ale to już przesada” – napisała. „Czy w lubeckich szkołach wprowadzono nowy przedmiot, służalczość?” – mówi jedna z matek.

    Szkoła wyjaśnia, że przyczyną tej decyzji jest fakt, że w szkole uczą się również dzieci imigrantów.

    [Dopóki nie każą uczniom podcierać d#py imigrantom, nie ma się o co aż tak gorączkować. A jeśli w końcu każą… to też nie ma się o co gorączkować. Żadna praca nie hańbi }

    Kresy.pl
    http://prostozmostu.net

    • Dana said

      Niemcy wolą muzułmanów niż Polaków ,ale się omylili.

    • Józef Piotr said

      Obserwując Niemcy poprzez wiadomości pisane i słyszane , to swoim uszom , oczom i nosowi nie wierzę.
      Bo jak wytłumaczyć zawirowania ideologiczne , naukowe , kulturowe i rozbójnicze tego narodu.
      Kolejne wojny a szczególnie dwie ostatnie o zasięgu światowym nie mówiąc już o ludobójstwach w okresie kolonialnym czy też nauczenie czarnego luda zabijania białego człowieka wg ordungu niemieckiego jak również niebywałej pogardy dla Słowian w swym odwiecznym „drang nach osten” i to przez ostatnie 1000 lat z „Krzyżem w ręku” .Pamietają Słowianie to że w czasie II WŚ żołnierze Wermachtu mieli napisane (wyryte) na klamrach pasów ” Got mit uns ”
      i imię tego poprzez zapożyczenie ideologii talmudycznej i historycznych konszachtów z Chazarami, uważali się za rasę „panów” a inaczej nadludzi i robiąc „drang nach osten” mordowali bezlitośnie Słowian aż do samej Moskwy.
      Za sprawą Sił Nadludzkich w polowie wojny podwinęła się im noga co zakończyło się klęska w 45 na gruzach Berlina nie mówiąc już o dziesiątkach milionów cywilnych różnego rodzaju ofiar sprowadzonych na rasę germańską.

      Wzięło to się z tąd że postanowili z niemiecką determinacją poprawić Pana Boga bo czym było tworzenie rasy PANÓW wg recepty opartej na filozofii Nitschego (Nitsche to taki bezbożnik , wróg Pana Boga , którego wyhodowała nauka germańsko aszkenazyjska)

      Ale to było do 45 roku . póżniej wzięli się za odbudowę zdruzgotanej III Rzeszy odwracając się już ideologicznie od Boga.
      A rozrabianie w KRK przez niektórych acz znaczących Hierarchów Niemieckich przy masowym występowaniu z KRK „ludu germańskiego trwa do dzisiaj czego mamy obraz m in na „Synodach” . Teraz też.

      Wyniańczeni przez „Złego Ducha” i siły działające w jego imieniu stali się potegą gospodarczą i polityczną i już w sposób otwarty zniewalają sobie narody (m in: przykład polski i 8 lat PO )
      Teraz chcą udawadniają że człowiek który ma normalną rodzinę ( tj męszczyzna i kobieta ) i chodzi do Kościoła jest nienormalny i żyje w zacofaniu.

      Teraz przystąpili za sprawą wprowadzania tzw „konia trojańskiego” na swoje łono do rozwalania Europy z jej cywilizacją Rzymską rozświetlając sobie teren destrukcji światłem walki z Kościołem Chrystusowym.

      Brakuje jeszcze tego żeby dorzucili kamyczek do wybuchu III WŚ chociać nie wiadomo do końca czy już tego nie zrobili przy zbrodniczym rozczłonkowywaniu na BALKANACH.

      I nie wiem czy wobec tego wszystkiego nie nadejdzie kolej że Pan Bóg poprawi Niemcy

      • lolo said

        No cóż, co będzie to nie wiemy i możemy tylko oprzeć się na proroctwach. Z tym jest problem bo są też i fałszywe. Ale obraz, który z nich wyziera to raczej taki, że Niemcy mają „przechlapane”. Poza tym p. Merkel jako członkini Rotary Club raczej interesów niemieckich nie reprezentuje. Tym bardziej, że jej partię założyła Stasi.

    • Józef Piotr said

      Mówiąc o Niemczech nie sposób pominąć RAPORTU O PROBLEMACH z arabskimi tzw uchodźcami .
      MAJĄ NIEMCY MULTI KULTI:

      „Niemcy: epidemia gwałtów przez imigrantów.

      Chociaż ten gwałt miał miejsce w lipcu, policja zachowała milczenie przez niemal trzy miesiące, dopiero media lokalne opublikowały wiadomość o tym przestępstwie. Według komentarza redakcyjnego w gazecie „Westfalen-Blatt”, policja odmawia publicznego informowania o przestępstwach popełnianych przez uchodźców i migrantów, ponieważ nie chcą wzmacniać argumentów krytyków masowej imigracji.

      13-letnia dziewczynka muzułmańska została zgwałcona przez innego azylanta w ośrodku dla uchodźców w Detmold, mieście w środkowozachodnich Niemczech. Dziewczynka i jej matka uciekły z ojczyzny, by uniknąć kultury przemocy seksualnej.

      W ośrodku dla uchodźców/imigrantów w Monachium mężczyźni stanowią około 80%… według danych radia bawarskiego (Bayerischer Rundfunk) … cena za seks ze starającą się o azyl kobietą wynosi dziesięć euro.

      Policja w bawarskim mieście Mering, gdzie 11 września zgwałcono 16-letnią dziewczynę, wydała ostrzeżenie dla rodziców, by nie pozwalali dzieciom samym wychodzić na dwór. W bawarskim mieście Pocking, administratorzy Wilhelm-Diess-Gymnasium ostrzegli rodziców, by nie pozwalali córkom na noszenie odsłaniającej odzieży w celu uniknięcia „nieporozumień”.

      „Kiedy muzułmańscy, nastoletni chłopcy idą na basen na świeżym powietrzu, są porażeni, kiedy widzą dziewczyny w bikini. Ci chłopcy, którzy pochodzą z kultury, gdzie krzywo patrzy się na kobiety, które pokazują kawałek nagiej skóry, będą chodzili za dziewczętami i molestowali je, bez zdawania sobie z tego sprawy. Naturalnie rodzi to strach” — polityk bawarski, cytowany w „Die Welt”.

      Rajd policyjny na ośrodek dla uchodźców w Monachium odkrył, że strażnicy zatrudnieni, by zapewnić bezpieczeństwo, sprzedawali narkotyki i broń, i przymykali oczy na prostytucję.

      Równocześnie rośnie liczba kobiet niemieckich w miastach w całych Niemczech, zgwałconych przez starających się o azyl mężczyzn.

      Według informacji niemieckich organizacji pomocy społecznej, które mają wiedzę z pierwszej ręki, w ośrodkach dla uchodźców w Niemczech rośnie liczba kobiet i młodych dziewcząt, które są gwałcone, doznają napaści seksualnych, a nawet są zmuszane do prostytucji przez mężczyzn starających się o azyl.

      Wiele gwałtów zdarza się w ośrodkach, w których przebywają zarówno mężczyźni, jak kobiety, gdzie – z powodu braku miejsca – władze niemieckie zmuszają tysiące imigranckich mężczyzn i kobiet do dzielenia tych samych pomieszczeń sypialnych oraz łazienek.

      Kobiety i dziewczęta w niektórych ośrodkach żyją w tak niebezpiecznych warunkach, że opisuje się je jako „zwierzynę łowną”, która musi ustawicznie bronić się przed muzułmańskimi drapieżnikami. Pracownicy społeczni mówią jednak, że wiele ofiar, obawiając się odwetu, zachowuje milczenie.

      Równocześnie rośnie liczba kobiet niemieckich w miastach w całych Niemczech, zgwałconych przez starających się o azyl mężczyzn z Afryki, Azji i Bliskiego Wschodu. Władze niemieckie i media krajowe bagatelizują wiele tych przestępstw, przypuszczalnie dlatego, by uniknąć podsycania nastrojów anty-imigracyjnych.

      18 sierpnia koalicja czterech organizacji pracowników społecznych i grup praw kobiet wysłała dwustronicowy list do przywódców partii politycznych w parlamencie w Hesji, kraju w środkowozachodnich Niemczech, ostrzegając ich o pogorszeniu sytuacji kobiet i dzieci w ośrodkach dla uchodźców. W liście napisano:

      „Ciągle rosnący napływ uchodźców skomplikował sytuację kobiet i dziewcząt w ośrodku przyjmującym w Giessen (HEAE) i jego filiach.

      Praktyka dostarczania kwater w dużych namiotach, brak odrębnych dla obu płci urządzeń sanitarnych, brak możliwości zamknięcia kwatery, brak bezpiecznego schronienia dla kobiet i dziewcząt – by wymienić tylko kilka czynników przestrzennych – podnosi narażenie kobiet i dzieci w HEAE. Ta sytuacja jest na rękę mężczyznom, którzy przypisują kobietom podrzędną rolę i traktują samotnie podróżujące kobiety jako ‚zwierzynę łowną’.

      Wynikiem są liczne gwałty i napaści seksualne. Otrzymujemy także coraz większą liczbę informacji o zmuszaniu do prostytucji. Musimy podkreślić: to nie są izolowane przypadki.

      Kobiety informują, że zarówno one, jak i dzieci, są gwałcone i są przedmiotem napaści seksualnych. W rezultacie wiele kobiet śpi w swoim dziennym ubraniu. Kobiety regularnie informują o tym, że nie używają w nocy toalet z powodu niebezpieczeństwa gwałtu i rabunku po drodze do urządzeń sanitarnych. Także w środku dnia przechodzenie przez obóz jest dla wielu kobiet przerażające.

      Wiele kobiet – w dodatku do ucieczki przed wojną lub wojną domową – ucieka także z powodów związanych z płcią, włącznie z groźbą przymusowego małżeństwa lub okaleczenia genitaliów. Te kobiety są szczególnie zagrożone, zwłaszcza, jeśli uciekły same lub ze swoimi dziećmi. Nawet jeśli są w towarzystwie męskiego krewnego lub znajomego, nie zawsze zapewnia to ochronę przed przemocą, ponieważ może to prowadzić do specyficznej zależności i wykorzystywania seksualnego.

      Większość kobiet doświadczyła wielu traumatycznych przeżyć w kraju swojego pochodzenia i podczas ucieczki. Są one ofiarami przemocy, porwań, tortur, gwałtów i wymuszeń – czasami trwających przez lata.

      Uczucie, że dotarły tutaj – do bezpieczeństwa – i będą mogły poruszać się bez strachu, jest dla wielu kobiet darem… Dlatego prosimy was… dołączcie do naszego wezwania o natychmiastowe założenie chronionych kwater (zamkniętych mieszkań lub domów) dla kobiet i dzieci, które podróżują same…

      Te kwatery muszą być tak wyposażone, by mężczyźni nie mieli dostępu do pomieszczeń dla kobiet, za wyjątkiem pracowników służb ratowniczych i bezpieczeństwa. W dodatku sypialnie, pomieszczenia dzienne, kuchnia i urządzenia sanitarne muszą być połączone i tworzyć samodzielną całość – a więc z dostępem wyłącznie przez dające się zamknąć i monitorować drzwi do budynku lub mieszkania”.

      Po tym jak kilka blogów (tutaj, tutaj i tutaj) zwróciło uwagę na ten list, LandesFrauenRat (LFR) Hessen, grupa kobieca, która najpierw ogłosiła ten politycznie niepoprawny dokument na swojej stronie internetowej, usunęła go 14 września, nie dając żadnych wyjaśnień.

      Problem gwałtów i napaści seksualnych w niemieckich ośrodkach dla uchodźców jest problemem ogólnokrajowym.

      W Bawarii, według grup praw kobiet, kobiety i dziewczęta umieszczone w schronisku dla uchodźców w Bayernkaserne, byłej bazie wojskowej w Monachium, są codziennie gwałcone i zmuszane do prostytucji. Chociaż są tam odrębne sypialnie dla mężczyzn i kobiet, drzwi nie można zamknąć i mężczyźni kontrolują dojście do urządzeń sanitarnych.

      W schroniskach mężczyźni stanowią około 80% uchodźców/migrantów, według danych radia bawarskiego (Bayerischer Rundfunk), które informuje, że cena za seks ze starającą się o azyl kobietą wynosi dziesięć euro. Pracownik społeczny w ten sposób opisuje sytuację: „Jesteśmy największym burdelem w Monachium”.

      Policja twierdzi, że nie ma żadnych dowodów, iż gwałty mają miejsce, chociaż rajd policyjny na ten obiekt ujawnił, że strażnicy zatrudnieni, by zapewnić bezpieczeństwo, sprzedawali narkotyki i broń, i przymykali oczy na prostytucję.

      28 sierpnia, 22-letni Erytrejczyk, który starał się o azyl, został skazany na rok i osiem miesięcy więzienia za próbę zgwałcenia 30-letniej Kurdyjki z Iraku w schronisku dla uchodźców w bawarskim mieście Höchstädt. Otrzymał łagodną karę dzięki staraniom jego adwokata, który przekonał sędziego, że sytuacja oskarżonego w schronisku jest beznadziejna: „Już od roku siedzi on tam i rozmyśla – o nicości”.

      26 sierpnia 34-letni starający się o azyl mężczyzna próbował zgwałcić 34-letnią kobietę w pralni ośrodka dla uchodźców w Stralsund, mieście położonym nad Morzem Bałtyckim.

      6 sierpnia policja ujawniła, że 13-letnia dziewczynka muzułmańska została zgwałcona przez innego azylanta w ośrodku dla uchodźców w Detmold, mieście w środkowozachodnich Niemczech. Dziewczynka i jej matka uciekły z ojczyzny, by uniknąć kultury przemocy seksualnej; jak się okazuje, mężczyzna, który zgwałcił tę dziewczynkę, pochodzi z jej kraju.

      Chociaż ten gwałt miał miejsce w lipcu, policja zachowała milczenie przez niemal trzy miesiące, dopiero media lokalne opublikowały wiadomość o tym przestępstwie. Według komentarza redakcyjnego w gazecie „Westfalen-Blatt”, policja odmawia publicznego informowania o przestępstwach popełnianych przez uchodźców i migrantów, ponieważ nie chcą wzmacniać argumentów krytyków masowej imigracji.

      Szef policji, Bernd Flake, odparł, że milczenie miało na celu ochronę ofiary. „Będziemy kontynuować tę politykę [nie informowania publiczności], kiedy przestępstwa są popełniane w ośrodkach dla uchodźców” – powiedział.

      Podczas weekendu w dniach 12-14 czerwca 15-letnia dziewczynka przebywająca w ośrodku dla uchodźców w Habenhausen, dzielnicy w północnym mieście Bremen, była wielokrotnie gwałcona przez dwóch mężczyzn starających się o azyl. Ośrodek ten opisano jako „dom horrorów” z powodu wzrastającej przemocy między rywalizującymi gangami młodzieży z Afryki i Kosowa. W ośrodku tym przebywa 247 starających się o azyl, a ma on pojemność na 180, ze stołówką na 53 osoby.

      Tymczasem coraz częstsze staje się gwałcenie kobiet niemieckich przez azylantów. Poniżej kilka wybranych wypadków tylko z 2015 r.:

      11 września, w pobliżu schroniska dla uchodźców w bawarskim mieście Mering niezidentyfikowany „ciemnoskóry mężczyzna, mówiący łamanym niemieckim” zgwałcił 16-letnią dziewczynkę. Zaatakował ją, kiedy szła do domu ze stacji kolejowej.

      13 sierpnia policja aresztowała dwóch starających się o azyl mężczyzn z Iraku w wieku 23 i 19 lat za zgwałcenie niemieckiej 18-letniej dziewczyny za podwórkiem szkolnym w Hamm, mieście w Nadrenii Północnej-Westfalii.

      26 lipca 14-chłopiec został napadnięty seksualnie w toalecie regionalnego pociągu w Heilbronn, mieście w południowozachodnich Niemczech. Policja poszukuje „ciemnoskórego” mężczyznę w wieku 30 lub 40 lat, który ma „wygląd arabski”. Także 26 lipca 21-letni mężczyzna z Tunezji, który stara się o azyl, zgwałcił 20-letnia kobietę w dzielnicy Dornwaldsiedlung w Karlsruhe. Policja utrzymywała to przestępstwo w tajemnicy do 14 sierpnia, kiedy lokalna gazeta opublikowała tę historię.

      9 czerwca dwóch starających się o azyl Somalijczyków w wieku 20 i 18 lat skazano na siedem i pół roku więzienia za zgwałcenie 21-letniej Niemki w Bad Kreuznach, mieście w Nadrenii-Palatynacie, 13 grudnia 2014 r.

      5 czerwca 30-letni azylant z Somalii nazwany „Ali S” został skazany na cztery lata i dziewięć miesięcy więzienia za zgwałcenie 20-letniej kobiety w Monachium. Ali odsiedział poprzednio siedmioletnią karę za gwałt i był na wolności od zaledwie pięciu miesięcy zanim zaatakował znowu. W celu ochrony tożsamości Alego S, gazeta monachijska pisała o nim pod bardziej poprawnym politycznie imieniem „Joseph T.”

      22 maja 30-letni Marokańczyk został skazany na cztery lata i dziewięć miesięcy więzienia za próbę zgwałcenia 55-letniej kobiety w Dreźnie. 20 maja 25-letni Senegalczyk starający się o azyl został aresztowany po próbie zgwałcenia 21-letniej Niemki na Stachus, dużym placu w centralnym Monachium.

      16 kwietnia 21-letni starający się o azyl Irakijczyk został skazany na trzy lata i dziesięć miesięcy więzienia za zgwałcenie 17-letniej dziewczyny podczas festiwalu w bawarskim mieście Straubing w sierpniu 2014 r. 7 kwietnia, 29-letni azylant został aresztowany za próbę zgwałcenia 14-letniej dziewczynki w mieście Alzenau.

      17 marca dwóch starających się o azyl mężczyzn z Afganistanu w wieku 19 i 20 lat zostało skazanych na pięć lat więzienia za „wyjątkowo odrażający” gwałt na 21-letniej Niemce w Kirchheim, mieście w pobliżu Stuttgartu, 17 sierpnia 2014 r.

      11 lutego 28-letni starający się o azyl z Erytrei został skazany na cztery lata wiezienia za zgwałcenie 25-letniej Niemki w Stralsund nad Morzem Bałtyckim w październiku 2014 r.

      1 lutego 27-letni starający się o azyl mężczyzna z Somalii został aresztowany po próbie zgwałcenia kobiety w bawarskim mieście Reisbach.

      16 stycznia 24-letni imigrant marokański zgwałcił 29-letnią kobietę w Dreźnie.

      Dziesiątki innych wypadków gwałtu i usiłowania gwałtu – wypadków, w których policja poszukuje zagranicznych sprawców (policja niemiecka często mówi o nich jako o Südländer czyli „południowcach”) — pozostaje nierozwiązana. Poniżej jest tylko częściowa lista z sierpnia 2015 r.:

      23 sierpnia „ciemnoskóry” mężczyzna próbował zgwałcić 35-letnią kobietę w Dortmundzie. 17 sierpnia trzech „południowców” próbowało zgwałcić 42-letnią kobietę w Ansbach. 16 sierpnia „południowiec” zgwałcił kobietę w Hanau.

      12 sierpnia „południowiec” próbował zgwałcić 17-letnią dziewczynę w Hannowerze. Także 12 sierpnia „południowiec” obnażył się przed 31-letnią kobietą w Kassel. Policja mówi, że podobny incydent zdarzył się w tym samym miejscu 11 sierpnia.

      10 sierpnia pięciu mężczyzn „pochodzenia tureckiego” próbowało zgwałcić dziewczynkę w Mönchengladbach. Także 10 sierpnia „południowiec” zgwałcił 15-letnią dziewczynkę w Rinteln. 8 sierpnia „południowiec” próbował zgwałcić 20-letnią kobietę w Siegen.

      3 sierpnia mężczyzna z „Afryki północnej” zgwałcił siedmioletnią dziewczynkę w biały dzień w parku w Chemnitz, mieście w Niemczech wschodnich. 1 sierpnia „południowiec” próbował zgwałcić 27-letnią kobietę w Stuttgarcie.

      Tymczasem ostrzega się rodziców, by pilnowali swoich córek. Policja w bawarskim mieście Mering, gdzie 11 września zgwałcono 16-letnią dziewczynę, wydała ostrzeżenie dla rodziców, by nie pozwalali dzieciom samym wychodzić na dwór. Doradzali także kobietom, by nie chodziły same na stację kolejową z powodu bliskości schroniska dla uchodźców.

      W bawarskim mieście Pocking, administratorzy Wilhelm-Diess-Gymnasium ostrzegli rodziców, by nie pozwalali córkom na noszenie odsłaniającej odzieży w celu uniknięcia „nieporozumień” z 200 uchodźcami muzułmańskimi, zakwaterowanymi tymczasowo w budynku obok szkoły. List stwierdzał:

      „Obywatele syryjscy są głównie muzułmanami i mówią po arabsku. Uchodźcy mają własną kulturę. Ponieważ nasza szkoła jest w bezpośrednim sąsiedztwie ich miejsca pobytu, skromne ubranie powinno być noszone w celu uniknięcia niezgody. Góra lub bluzki z dekoltem, krótkie szorty lub minispódniczki mogą prowadzić do nieporozumień”.

      Miejscowy polityk, cytowany przez gazetę „Die Welt”, powiedział:

      „Kiedy muzułmańscy, nastoletni chłopcy idą basen na świeżym powietrzu, są porażeni, kiedy widzą dziewczyny w bikini. Ci chłopcy, którzy pochodzą z kultury, gdzie krzywo patrzy się na kobiety, które pokazują kawałek nagiej skóry, będą chodzili za dziewczętami i molestowali je, bez zdawania sobie z tego sprawy. Naturalnie rodzi to strach”.

      • Jola said

        To jest straszne, bo nie dość, że przyszli na darmowe życie, to zachowują się jak zwierzęta, myślą tylko o seksie. Tak się niestety będzie działo, bo oni nic nie robiąc o niczym innym nie myślą, bo nie muszą się o nic starać, wszystko mają gotowe. Współczuję tym wszystkim zgwałconym, ale może to nie jedyny ich problem, bo ci psełdo uchodźcy, mogli ich zarazić różnymi chorobami. Nas to też może spotkać, bo kopaczka chce ich przyjąć 120 tyś, jak na razie, a ile naprawdę to się okaże. Boję się na samą myśl, co to się będzie działo.

        • Józef Piotr said

          Tak to jest straszne ! Ale może być jeszcze straszniejsze. Wystarczy przeczytać raport Czeskiego Lekarza – Anestezjologa zatrudnionego na kontrakcie w Szpitalu w Monachium Który serwał kontrakt i wrocił do Czech i opisał całą gehennę personelu medycznego tegoz szpitala w związku z masowym napływem tych najeźdźców z chorobami występującymi w Azji mniejszej , Afryce i Azji a niespotykanymi w Europie. Chorych jest multum tak jak i nieskończona lista chorób przez nich przywleczona .
          Na te choroby Europejczyk nie jest uodporniony toteż jest zagrożony śmiercią.
          Rację miał Jarosław Kaczyński mówiąc o tym problemie . Został wyśmiany przez Kopaczkę .

          A propo GWAŁTÓW ?
          Wysłał bym im nasze feministki ze szczuką i środą na czele.
          Co wy na to ??

        • Dana said

          Jadąc na wycieczkę do Afryki trzeba przyjąć całą serię szczepień ochronnych.A teraz twierdzą ,że wszyscy uchodźcy są zdrowi ,że to samo zdrowie.

  14. bozena2 said

    Jezus Chrystus: Oto Ja przekazuję wam szczególną łaskę, abyście mogli wyprosić Intronizację Mojej Osoby w Polskim Narodzie i państwie. Wołajcie do Mojego Ojca w taki oto sposób:

    Ojcze Niebieski błagam Cię i proszę, wysłuchaj naszego wołania, wołania całego Polskiego Narodu. Tak bardzo pragniemy, aby Nasz Pan i Zbawca Jezus Chrystus został uznany Królem naszego Narodu i państwa.Polecamy Ci wszystkich tych, którzy mają zamknięte serca i nie chcą przyjąć królowania Pana Naszego Jezusa Chrystusa. Błagamy Cię Ojcze Niebieski, wysłuchaj naszego wołania i dotknij wszystkich tych serc, aby się otworzyły na wielką Miłość Bożą, aby zapragnęły przyjąć Pana i Zbawcę, Twojego Syna Jezusa Chrystusa. Oto my dzieci Twoje błagamy Cię o tę wielką łaskę, aby Twój Syn był przyjęty przez cały Polski Naród, aby został uznany Panem i Władcą, aby ludzkie serca uwielbiały Jego Święte Imię. Ojcze Niebieski wysłuchaj naszego wołania i spraw, aby to się mogło dokonać, aby te wszystkie łaski przygotowane dla naszego Narodu, mogły na nas spłynąć. Abyśmy się stali Królestwem Twego Syna, aby On mógł nas prowadzić do wiecznej szczęśliwości, abyśmy tam doszli i spotkali się z Tobą na wieki. Amen.

    …Ta modlitwa przyczyni się do skrócenia czasu oczekiwania na Intronizację Mojej Osoby. Módlcie się codziennie, prosząc Ojca Niebieskiego, aby udzielił wam tej łaski, aby wszystkie te serca jeszcze zamknięte, otworzyły się na Moją Miłość, aby Mnie przyjęły, abym Ja mógł tam zakrólować. /Słowa Najświętszego Dzieciątka Jezus z 25.09.2011r./

    …”Naród Polski wprawdzie doświadczony, ale się nawróci….” http://www.duchprawdy.com/bozy_poslaniec_intronizacja.htm
    …………..
    Ten czas, w którym żyjecie jest czasem bezpośredniego przygotowania się na zbliżające się oczyszczenie całego rodzaju ludzkiego. Każdy z was powinien wiedzieć, że żyjecie w czasach ostatecznych i teraz wszystko od nawrócenia ludzi zależy. Jeżeli ludzie się nawrócą i przyjmą Mnie jako Najświętsze Dzieciątko Jezus, będą ocaleni, gdyż Ja nie pozwolę, aby Moi czciciele zatracili się podczas tego oczyszczenia. Ludzkość tak bardzo obraża Boga, że nie ma innej możliwości jak zesłanie oczyszczającej kary na całą ludzkość. Jest to podyktowane Bożą Sprawiedliwością, albowiem miara grzechu dopełnia się i upusty Bożej Sprawiedliwości muszą dosięgnąć grzeszną ludzkość. Ja Najświętsze Dzieciątko Jezus wypowiadając te Słowa nie chcę nikogo straszyć, ale jedynie przestrzec przed zbliżającą się wielką karą na całą ludzkość. Chcę, abyście wiedzieli, że ocalenie jest we Mnie. Dlatego też, przychodzę do was, do Polskiego Narodu i chcę was ocalić i ukazać całemu światu miejsce Mojego Królowania. Chcę, aby to był Naród Polski, albowiem Moja Mama za wami się wstawia i prosi Mnie nieustannie, abym was ocalił. Nie mogę się oprzeć prośbom Mojej Mamy, dlatego też czynię wszystko, aby uchronić was przed wszelkim złem, odnowić wasze serca i zakrólować pośród was. Jednak potrzebuję waszego współdziałania, przyjęcia Mnie i wiernego wypełnienia Mojej Świętej Woli.

    Pan Jezus: (…) ten naród potrzebuje Pasterza i Ja nim jestem. Ja was uszczęśliwię, bowiem mam wszystko czego potrzebujecie. Dlaczego nie chcecie uwierzyć Memu Słowu? Czekam na was, ciągle czekam kiedy obierzecie Mnie królem i zejdę do was, jako do Mojego Królestwa, jako do dzieci, które na Mnie czekają. Jak wyczekiwane jest to spotkanie przez tych, którzy Mnie miłują. Ja pragnę wrócić do Mojego Królestwa, do moich poddanych, do Moich dzieci. (…) Dzieci, nie kłóćcie się o Mnie, ale obierzcie Mnie Królem tego narodu, bo Ja Mego królowania wyglądam jak wygnaniec z własnej ziemi, jak banita we własnym narodzie. (…) Dlaczego nie chcecie Mnie za Króla? Kto was lepiej ochroni i poprowadzi? Jeśli ukochaliście Matkę Moją, dlaczegóż Mnie nie pragniecie? Czy nie jestem ciało z Jej ciała i krew z Jej krwi? Czy nie jestem Miłosierdziem samym ? O dzieci niewierne, jak czekam Mojego Królestwa. (…) http://intronizacjachrystusakrola.blog.onet.pl/2011/03/16/oredzia-na-czasy-ostateczne-ktore-wlasnie-nadeszly/

  15. Dana said

    1717.

    DUSZE PUSTE NISZCZĄ W SOBIE ŻYCIE BOŻE

    Dziś rozmawiałam z Panem, który mi powiedział: – są dusze, w których nie mogę nic
    zdziałać, są to dusze, które ustawicznie śledzą innych, a nie wiedzą co się dzieje w ich
    własnym wnętrzu. Ustawicznie mówią o innych, nawet w czasie ścisłego milczenia, które
    jest przeznaczone na rozmowę ze Mną; biedne dusze, nie słyszą słów Moich, pozostają.
    puste ich wnętrza, nie szukają Mnie wewnątrz własnego serca, ale, w gadulstwie, gdzie
    Mnie nigdy nie ma. Czują swą pustkę, a jednak nie uznają własnej winy, a dusze, w których
    w całej pełni króluję, są dla nich ustawicznym wyrzutem sumienia. One zamiast się
    poprawić, jednak serce ich wzbiera zazdrością, a jeżeli się nie opamiętają – brną dalej.
    Serce dotychczas zazdrosne poczyna być nienawistne. I są już bliskie przepaści, zazdroszczą
    innym duszom darów Moich, a same ich przyjąć nie umieją i nie chcą.(Dz 1717)
    1718.

  16. szach42 said

    http://www.citizengo.org/pl/30472-w-obronie-okien-zycia-piszemy-do-onz

  17. Dana said

    Szczęść Boże

    • Atanazy said

      Dziennikarz odpowiedział „Szczęść Boże” i już się obruszyli.

      „Można przecież, wolny kraj”.

      Naprawdę wolny tak do końca?

    • Szczsc Boże!
      czy admin może mi wyjasnic w paru zdaniach, dlaczego blog popiera i nakreca na PiS, a nie pana Brauna? Nie pytam złosliwie, ani nie chce zaczynac pustych dyskusji. Pytam bo może o czyms nie wiem – a jesli nie wiem to prosze mnie uswiadomic i również oddam głos na PiS jesli znajde w sumieniu potwierdzenie tych słów. (komitet pana Brauna sie nie dostał wiec swierdzilem ze nie ide na wybory bo nie mam na kogo glosowac)
      Z Bogiem

      • lolo said

        Nie wiem czy ja jestem kompetentny czy upoważniony by wypowiedzieć się za Administratora ale myślę sobie, że p. Braun jest tylko lokalnie i ma niewielkie szanse na dostanie się do Sejmu a już o obaleniu PO nie ma mowy. Można nad tym ubolewać ale takie są realia. Przynajmniej w mojej ocenie. Czy PiS będzie dobry, zakładając że wygra wybory, pomijając sprawę ewentualnych fałszerstw? „Tego najstarsi górale nie wiedzą” ale co robi PO to już wiemy. I jak myślę nie podoba się to wielu w tym i mnie.

        • cox21 said

          Zgadzam się. Braun w obecnej sytuacji nie ma żadnych szans na zwycięstwo, w przeciwieństwie do PIS, które przy wszystkich swoich wadach jest jedyną partią zmiany (przynajmniej obecnie).

  18. bozena2 said

    450 miliardów złotych w błoto – raport o wielkim marnotrawstwie Platformy Obywatelskiej
    http://niezalezna.pl/72133-450-miliardow-zlotych-w-bloto-raport-o-wielkim-marnotrawstwie-platformy-obywatelskiej

  19. pio0 said

  20. bozena2 said


  21. bozena2 said

    Wybory w Szwajcarii wygrała antyislamska prawica zdobywając 50% miejsc w parlamencie. Media w Polsce unikają tematu jak ognia
    http://niewygodne.info.pl/artykul6/02564-Wybory-w-Szwajcarii-wygrywa-antyislamska-prawica.htm

    • lolo said

      Mając doświadczenie z Aleksisem Tsiprasem z Grecji w temacie sprzeciwu wobec lichwiarzy nie wiemy jeszcze jak ta „antyislamskość” przejawi się w praktyce, tym bardziej, że Szwajcaria może znaleźć się w sytuacji wysepki sprzeciwu w morzu Islamu. Proponuję zapoznać się z mapą Europy i rozmieszczeniem państw.

  22. Krystyna said

    Basiu, dziekuje za cenne notatki z Medjugorie. Serdecznie pozdrawiam i zycze blogoslawionej nocy dla Ciebie 🙂 i Wszystkich Blogowiczow.

  23. Adrian said

    Mapa odtajniona przez gen. Bena Hodgesa, głównodowodzącego US Army w Europie z Przesmykiem Suwalskim jako jednym z trzech zapalnych punktów w Europie, mapą rosyjskich ćwiczeń wojskowych oraz tras uchodźców podróżujących przez Europę. Mapa odtajniona na potrzeby konferencji #CEPAForum2015 . Więcej w numerze 40 Gazety Polskiej z roku 2015.

  24. Atanazy said

    Jestem dumny z naszych biskupów. Prawie 10 lat temu na pielgrzymce na spotkanie z papieżem Benedyktem XVI w Kolonii miałem przyjemność słuchać katechez głoszonych przez ks. abpa Gądeckiego. Jego obecna postawa mnie nic a nic nie dziwi.

  25. Leszek said

    W ostatnich akapitach Gł. Wpisu są takie słowa:
    Najlepszym wyjściem – zdaniem innego eksperta (niestety pragnącego zachować anonimowość) – byłaby otwarta, dobitna demonstracja przywiązania do nauki Jezusa Chrystusa, która najpełniej objawiłaby się… zerwaniem obrad.
    – Jak to zerwaniem obrad?! – pytamy zaszokowani.
    – Po prostu – pada odpowiedź – kiedy dyskusja zaczyna tracić sens należy opuścić grono dyskutantów. Potrzeba zdecydowanej akcji. Potrzeba, aby biskupi wierni Bogu i Kościołowi powiedzieli krótko: „Wstańcie, chodźmy”…

    Ongiś tak właśnie zachowali się niektórzy z członków Sanhedrynu w czasie sądów nocnego i rannego nad pojmanym wskutek zdrady Judasza w Ogrójcu Panem Jezusem.
    Ilustrują to dobitnie te dwa poniższe fragmenty z:
    I. księgi 6 ‘Męka Jezusa Chrystusa’ „Poematu Boga-Człowieka” M. Valtorty:
    Z opisu przebiegu zwołanego wbrew przepisom Prawa przez arcykapłana Kajfasza nocnego sądu nad Panem Jezus, po pojmowaniu wskutek zdrady Judasza Ogrójcu:
    http://www.objawienia.pl/valtorta/valt/v-06-022.html
    …rozpoczyna się posiedzenie. Kajfasz jednak, widząc dwa lub trzy miejsca wolne, pyta: «Gdzie jest Eleazar? I gdzie jest Jan?»
    Młody uczony w Piśmie, jak sądzę, wstaje, skłania się i mówi:
    «Odmówili przyjścia. Tu jest pismo».
    «Należy je zachować i do nich napisać. Odpowiedzą za to. …
    «Bezprawne jest to nasze posiedzenie. Wstań, Symeonie, wychodzimy» – mówi Gamaliel. «Ależ rabbi, oszalałeś?»
    «Szanuję zasady. Nie jest dozwolone postępować tak, jak my postępujemy. Ja dokonałbym publicznego oskarżenia.»
    I rabbi Gamaliel wychodzi, sztywny jak posąg. Za nim idzie mężczyzna w wieku około trzydziestu pięciu lat, bardzo do niego podobny.
    Jest trochę zamieszania, z którego korzysta Nikodem i Józef, aby przemówić na korzyść Męczennika:
    «Gamaliel ma rację. Niedozwolona jest pora i miejsce, a oskarżeniom brak jest spójności. Czy ktoś może Go oskarżyć o to, że w czymś ważnym pogardził Prawem? Jestem Jego przyjacielem i przysięgam, że zawsze widziałem, jak szanował Prawo» – mówi Nikodem.[por. Łk 23,51, J 19,38] «I ja także. I żeby nie podpisać się pod zbrodnią, zakrywam sobie głowę – nie z Jego powodu, lecz z powodu was. Wychodzę». …
    …Wchodzi dwóch zaprzysiężonych świadków.
    «Nie wolno przesłuchiwać ich razem!» – krzyczy Józef.
    «Ja jestem Najwyższym Kapłanem. Ja rozkazuję. Cisza!»
    Józef uderza pięścią w stół i mówi:
    «Niech się nad tobą otworzą płomienie Nieba! Od tej chwili wiedz, że Józef Starszy jest wrogiem Sanhedrynu i przyjacielem Chrystusa. I stąd idę do Pretora, aby mu powiedzieć, że tu zabija się bez szacunku wobec Rzymu».
    I wychodzi odpychając gwałtownie młodego, szczupłego uczonego w Piśmie, który chciał go zatrzymać.
    Nikodem, spokojniej, też wychodzi, bez słowa. Przechodząc obok Jezusa, patrzy na Niego…

    • Leszek said

      II. dzieła „Żywot i bolesna męka Pana naszego Jezusa Chrystusa” bł. A. K. Emmerich:
      Sąd ranny nad Jezusem.
      Gdy się rozjaśniło, zebrali się znowu w sali sądowej Kajfasz, Annasz, najstarsi i uczeni zakonni na właściwą, prawomocną rozprawę; rozprawa bowiem w nocy przeprowadzona, nie była ważna, mogła tylko uchodzić za przedwstępne przesłuchanie świadków jeśli – tak, jak teraz właśnie – trzeba się było spieszyć z powodu zachodzących; świąt. Większa część członków Rady przepędziła noc w domu Kajfasza w sypialniach bocznych lub też nad salą sądową. Inni, a także Nikodem i Józef z Arymatei zeszli się rano. Zebrano się licznie bardzo i z pośpiechem przystąpiono do załatwienia sprawy; naturalnie zaczęli zaraz wrogowie Jezusa przemyśliwać nad tym, jakby wydać na Pana wyrok potępiający. Wystąpili przeciw temu Nikodem, Józef z Arymatei i kilku życzliwszych, i zażądali, by całą sprawę odłożono na później, gdyż najpierw w czasie świąt może powstać rozruch, a po wtóre, nie można wydać sprawiedliwego wyroku na podstawie dotąd zebranych zarzutów, bo świadkowie ogółem złożyli sprzeczne zeznania, na których nie można się oprzeć. Rozgniewała ta opozycja arcykapłanów i ich stronnictwo, więc rzekli z przekąsem: „A, wierzymy, że nie na rękę wam ta rozprawa, obwiniająca pośrednio i was samych, bo i wy, jak się zdaje, zawikłani jesteście w te nowości Galilejczyka. Zresztą komu się nie podoba, niech się usunie od udziału”.
      I rzeczywiście wykluczono od obrad wszystkich życzliwych Jezusowi. Wykluczeni oświadczyli uroczyście, że nie chcą być odpowiedzialni za nic, co tu będzie postanowione; zaraz też opuścili salę obrad i udali się do świątyni; nie biorąc od tego czasu już ani razu udziału w posiedzeniach „Wielkiej Rady”…

  26. http://dialogsercamilosci.eu/2015/10/22/Bog-wzywa-kazdego-z-nas/
    http://dialogsercamilosci.eu/tag/wolna-wola/

  27. Małgosia said

    Czasami życie wyciśnie z oczu łzy
    Czasami pomaluje szarym kolorem dni
    Odbierze Ci nawet nadzieję
    I pozostawi Ci jej niewiele…

    Bo kiedy już myślisz – jest dobrze
    To nagle strach stanie Ci na drodze
    Wtedy trudno zrozumieć ten los
    Co zadał Ci kolejny cios…

    Ale żyjesz z nadzieją, że będzie lepiej
    Choć już masz smutku zbyt wiele
    To wciąż wierzysz w lepsze jutro
    Choć naprawdę Ci jest trudno…

    Ten lot po nadzieję, który czeka Cie
    Budzi delikatny w Twych oczach lęk
    Ale i też daje wiare w marzenia
    Które tak bardzo pragną spełnienia…

    Masz wiarę, że tam gdzie polecieć masz
    Inny piękniejszy stanie się świat
    I wcale nie boisz się tak bardzo paru tygodni niepewności
    Bo wiesz, że po bólu następują chwile wielkie radości…

    I choć byłaś tak bardzo daleko
    To wrócisz do domu swego
    Pełna spokoju i wielkiej radości
    Że już nie ma ciągłej niepewności…

    Wrócisz i będziesz szczęśliwa
    Że tam właśnie byłaś
    Bo tam choć daleko od bliskich
    Pozbyłaś się łez wszystkich…

    I już będąc w domu
    Nie będziesz płakać pokryjomu
    Bo zamkniesz ten rozdział w życiu swym
    W którym był ból i łzy….Kochani pragne bardzo pieknie Wam podziekowac-za serce,modlitwe,pomoc,wiare w Nas i nadzieje..wysylam usciski od moich dzieci,ktore tez modla sie za Rodzine Blogowa..Jestem po szpitalu,w miare czuje dobrze,nie mysle o tym co zle,psychicznie nastawiam sie,ze moze byc tylko lepiej-mam dla kogo zyc-mam dzieci,ktore sa moim calym swiatem..Pozdrawiam Was Kochani….Z PANEM BOGIEM I MARYJA

    • Beza said

      Dzięki za piękny wiersz Małgosiu. Wysłałam , wiesz co, może niedługo będzie. Wszystko będzie dobrze, trzeba zaufać Panu Bogu.
      Zostańcie z Panem Bogiem !!!

    • Gosia 3 said

      Małgosiu! a czy Ty możesz mi napisać czy doszedł ten drobiazg ode mnie bo wtedy potwierdziłaś mi na pocztę a teraz to nie wiem.
      Dziękuję Ci Małgosiu! za każdą korespondencję od Ciebie ale wybacz że zawsze nie mam Ci czasu odpisać. Życzę Ci dużo zdrowia i opieki Bożej na następne dni. Z Panem Bogiem i Maryją.

  28. Beza said

    Grzech zaniedbania

    Krzyk rozpaczy i upomnienia do tych polskich mediów drukowanych i internetowych, zwanych narodowo-katolickimi, o uczciwe przyjrzenie się otaczającej nas tragicznej rzeczywistości. Czy nie popełniacie poważnego grzechu zaniedbania, nie publikując tekstu załącznika znajdującego się na końcu tego listu, a skierowanego do polskich biskupów? Jeszcze przed zakończeniem Synodu Biskupów w Rzymie!…
    Rozalia Celakówna : „Ostoją się tylko te państwa, w których będzie Chrystus królował, Polska nie zginie, o ile przyjmie Chrystusa za Króla”.
    Wielka odpowiedzialność przed Bogiem i narodem spoczywa na nas wszystkich.
    Osądzi nas Bog i historia.
    Rozalia Celakówna do swego kierownika duchowego : – „O jakże serce ludzkie jest ślepe i rozum szalenie ograniczony. (.) Ojciec Kochany jeszcze będzie musiał przypomnieć o tej sprawie Jego Eminencji Prymasowi Polski”.
    My Chcemy Boga, Panno Święta.

    http://www.tajnekomplety.com/articles/Grzech_zaniedbania.html

    • Gosia 3 said

      Niech będzie Pochwalony Jezus Chrystus i Maryja nasza Matka Zbawienia!!!!

      Bezo! jak to bardzo pasuje do tego co napisałaś powyżej. To tak jakby Ojciec Święty Jan Paweł II zainterweniował teraz z Nieba i zwraca się w imieniu Jezusa do Episkopatu w Polsce. To niesamowite. Chodzi mi o ten na końcu cytat Rozalii Celakówny.

      16.10.2015 r. piątek godz. 15 min 22

      DZISIAJ 37 ROCZNICA PONTYFIKTU WASZEGO SYNA NARODU – JANA PAWŁA II

      TAK 37 LAT TEMU WYBRAŁEM TEGO WASZEGO SYNA NARODU NA GŁOWĘ WATYKANU A ZARAZEM NA MOJEGO ZASTĘPCĘ TUTAJ NA ZIEMI.
      DZISIAJ JAN PAWEL II JEST Z NAMI W NIEBIE I ORĘDUJE ZA WAMI DROGA MOJEMU SERCU – POLSKO!
      UMIŁOWAŁEM WASZ KRAJ, DLATEGO PONAD 25 LAT BOŻY SŁUGA KAROL WOJTYŁA KIEROWAŁ KOŚCIOŁEM NA ZIEMI. POWIERZYŁEM MU KLUCZE OD RZYMU I ON PIELGRZYMOWAŁ I ROZSŁAWIAŁ EWANGELIĘ PO CAŁEJ ZIEMI. CIĘŻKO MU BYŁO W MURACH WATYKANU I CZĘSTO NAJBLIŻSI GO OSZUKIWALI TAK, ŻE NIE ZAWSZE WIEDZIAŁ CO NAPRAWDĘ DZIEJE SIĘ W CAŁYM KOŚCIELE. W OSTATNIM OKRESIE BYŁ UBEZWŁASNOWOLNIONY I CZĘSTO NIE MÓGL JUŻ TAK KIEROWAĆ KOŚCIOŁEM JAKBYM JA SOBIE TEGO ŻYCZYŁ. ALE TO CO Z NIM SIĘ DZIAŁO NIE BYŁO Z JEGO WOLI LECZ NIEWIERNYCH MOICH SŁUG , KTÓRZY GO OTACZALI. WCZEŚNIEJ WIEDZIAŁ ,ŻE W KOŚCIELE DZIEJE SIĘ WIELE NIEPRAWIDŁOWOŚCI , LECZ BYŁ PRAWIE SAM WOKÓŁ WIELU NIEDOBRYCH SŁUG MOICH I BARDZO CZĘSTO MU ŻLE PRZEKAZYWALI O TYM CO DZIEJE SIE TAK NAPRAWDĘ.
      DZISIAJ PATRZYMY NA WAS WSPÓLNIE I ZASTANAWIAMY SIĘ DZIECI – DLACZEGO Z TAKIM OPOREM W WASZYM NARODZIE NIE DOCHODZI WCIĄŻ DO AKTU MOJEJ INTRONIZACJI. CZY AŻ TAKIM JA JEZUS CHRYSTUS JESTEM CIĘŻAREM DLA WASZEGO NARODU ABY OGŁOSIĆ MNIE KRÓLEM?

      DROGI EPISKOPACIE POLSKI! NIE ZWLEKAJ , BO CZAS NAGLI I BĘDZIE JUŻ ZA PÓŻNO GDY ŁASKAWIE ZECHCECIE WŁOŻYĆ MI KORONĘ CHWAŁY NA GŁOWĘ ZAMIAST KORONY CIERNIOWEJ. NIE CZEKAJCIE DO TEJ ROCZNICY CHRZTU POLSKIEGO , BO WTEDY BĘDZIE JUŻ ZA PÓŻNO ABYM WAM POMÓGŁ. TO WAM POWINNO ZALEŻEĆ WEJŚĆ W MOJE ŁASKI A NIE ODWROTNIE. MÓWIĘ DO WAS MOJE JEST KRÓLESTWO Z TEGO ŚWIATA I Z KRÓLESTWA NIEBESKIEGO DLATEGO NIE TARGUJCIE SIĘ O TO ZE MNĄ. NARÓD TEGO PRAGNIE , ALE WY WCIĄŻ JESTEŚCIE OCIEŻĄLI W TYM CO MI TAK NAPRAWDĘ SIE NALEŻY. JA JAK ŻEBRAK MAM O TO WAS PROSIĆ I UPOMINAĆ SIĘ O TO CO NALEŻY MI SIĘ U MOJEGO OJCA.
      DZIECI! TO DLA WAS MA BYĆ TA MOJA OPIEKA NAD WAMI , BO MOJA OPIEKA JEST JUŻ W NIEBIE I JA NIE POTRZEBUJĘ OD WAS TEJ KORONY. WASZA OPIESZAŁOŚĆ BARDZO MNIE RANI. TE SŁOWA KIERUJĘ NIE DO MOICH DZIECI NARODU POLSKIEGO , KTORE WCIĄŻ O TO WALCZĄ I SIĘ MODLĄ LECZ DO WAS PURPURACI , KTÓRZY NIEWIECIE CO CZYNICIE DLA MOICH OWIEC. WCIĄŻ SZUKACIE ARGUMENTÓW , ABY AKT INTRONIZACJI OPÓŻNIĆ A CZASU NIESTETY MY TUTAJ W NIEBIE NIE MOŻEMY ZATRZYMAĆ.
      GDY KARA ZA KARĄ BĘDĄ SPŁYWAŁY NA ZIEMIĘ WY WTEDY Z PRZERAŻENIA SIĘ OTRZĄŚNIECIE I WTEDY W OSTATNIEJ CHWILI BĘDZECIE WOŁAĆ DO MNIE O POMOC. RADZĘ PRZYŚPIESZCIE TE PRACE , BO JUŻ W TEJ CHWILI WALCZĘ NIE O WAS LECZ O MOJE DZIECI , KTÓRE TAK MI MOCNO ZAWIERZYŁY I WCIĄŻ MODLĄ SIĘ ZA TĄ OPIEKĘ MOJĄ – CHRYSTUSA NAD WASZYM NARODEM , W CHWILI KIEDY UCISK I WOJNY OSIĄGNĄ APOGEUM W SWOJEJ WIELKIEJ OGROMNOŚCI I PRZERAŻENIU MOICH OWIEC. DLA NICH WALCZĘ DO OSTATNIEJ CHWILI , ABYŚCIE WYPEŁNILI TO CO OD DAWNA OCZEKUJE OD WAS NIEBO.
      WZYWAM WAS DZIECI MOJE DO OSTATECZNEJ SPOWIEDZI Z CAŁEGO ŻYCIA I ŻALU ZA GRZECHY , KTÓRE ZATAILIŚCIE LUB WCIĄŻ WAM TRUDNO JE WYPOWIEDZIEĆ PRZY SPOWIEDZI ŚWIĘTEJ. CZEKAM WCIĄŻ NA TE OSTATNIE WASZE OCZYSZCZENIE BO BÓG OJCIEC WIELKĄ KARĘ W SWOJEJ SPRAWIEDLIWOŚCI WYMIERZY TERAZ ŚWIATU. GODZINA MIŁOSIERDZIA JEST TUŻ PRZED WAMI A PÓŻNIEJ WSZYSTKO LAWINOWO OSIĄGNIE TYLKO SAME DLA WAS UTRAPIENIA. BĄDZCIE DZIECI! GOTOWE JAK NIGDY PRZED TEM NA MOJĄ INTERWENCJĘ I PRZYGOTUJCIE SIĘ DO OCZYSZCZENIA ŚWIATA!
      DROGIE MOJE KOCHANE DZIECI! WŁAŚCIWIE , TO WSZYSTKO JUŻ WAM POWIEDZIAŁEM CO MA SIE WYPEŁNIĆ. WSZELKIE PRZESŁANIA SIĘ UZUPEŁNIAJĄ O NOWE RZECZY KTÓRE CHCE WAM PRZEKAZAĆ. WIECIE JUŻ WSZYSTKO W SPRAWIE WASZEGO NAWRÓCENIA A JA OCZEKUJĘ TERAZ OD WAS MODLITWY SZCZEGÓLNIE ZA DUSZE WASZYCH BRACI I SIÓSTR O ZATWARDZIAŁYCH SERCACH. MÓDLCIE SIĘ TAKŻE O DUSZE CZYŚCOWE I O WCIĄŻ PRZEŚLADOWANYCH CHRZEŚCIJAN BO TYLKO WY IM POMAGACIE SWOIMI MODLITWAMI , A MOŻNI TEGO ŚWIATA O NICH ZUPEŁNIE ZAPOMNIELI.

      JEŚLI CHODZI O MOJE OSTATNIE SŁOWA ZAWARTE W PRZESŁANIU O TYM ŻE STWORZYŁ MNIE BÓG OJCIEC TO NALEŻY CI SIĘ MOJE DZIECKO WYJAŚNIENIE. ( prosiłam o to Jezusa)
      MY Z BOGIEM OJCEM JESTEŚMY JEDNYM W SOBIE. ON NIE MOŻE TRWAĆ BEZE MNIE A JA BEZ NIEGO A DUCH ŚWIĘTY ŁĄCZY NAS I WSPÓŁTWORZY Z NAMI TRÓJCĘ ŚWIĘTĄ. WY DZIECI ROZPATRUJECIE TO WSZYSTKO TAK PO LUDZKU , ALE W MOICH SŁOWACH ZAWARTYCH O STWORZENIU PODKREŚLIŁEM ŻE JESTEM BOGIEM, KTÓRY ŁĄCZY MNIE ZE STWÓRCĄ ŚWIATA. TO ZNACZY ŻE STWORZENI JESTEŚMY W JEDNYM:
      BÓG OJCIEC ZE SWOIM SYNEM I SYN BOŻY ZE SWOIM OJCEM. TO ZA MAŁO POWIEDZIANE, ŻE JESTEM ZRODZONY Z OJCA JA JESTEM Z NIM WSPÓŁSTWORZONY I STANOWIMY JEDNOŚĆ.
      WASZE LUDZKIE POJĘCIE JEST NIE ZAWSZE ZGODNE Z TYM CO ZAWIERAJĄ WASZE NAUKI NA TEMAT STWORZENIA CZŁOWIEKA, STWORZENIA ŚWIATA I CAŁEJ MATERII.
      PROSZĘ DZIECI NIE SPIERAJCIE SIE W TYM TEMACIE BO NIE JEST TO MOŻLIWE DLA WAS DO POZNANIA I NIE ZAWSZE DO OGARNIĘCIA BEZ TEJ CZĄSTKI BOSKOŚCI. ( po prostu jest to tajemnica Boga , której w tej chwili do końca nie poznamy – tak to zrozumiałam)

      BŁOGOSŁWIĘ CAŁEMU ŚWIATU I PROSZĘ O WASZE ZAWIERZENIE MARYI I WSŁUCHIWANIE SIĘ W TO CO JESZCZE MAM WAM PRZEZ NIEDŁUGI CZAS DO POWIEDZENIA. JEZUS ZATROSKANY O POLSKĘ.

      • TadeuszTT said

        Nie ukrywam, że z utęsknieniem czekam na te słowa.
        Ale jest nieprawdopodobne, że od lat 90-tych wszelkie próby Intronizacji naszego Pana Jezusa są tak niszczone. to już ponad 20 lat walki o intronizację.

        • Gosia 3 said

          TadeuszuTT! pozdrawiam Cię i chciałam Cię zapytać bo nie obejrzałam do końca tej Konferencji na temat Intronizacji z braku czasu. Jaką ostatecznie Kościół Polski ustalił datę Intronizacji ?. Niech Ci Pan Bóg błogosławi na każdy dzien. Ja słyszałam, że dopiero jakoś jesienią przyszłego roku.

        • TadeuszTT said

          Pierwsza data to 3 maja, a druga to ostatnia niedziela Listopada jest święto Chrystusa Króla. i pewnie na koniec listopada ustalili to święto.do końca nie jestem pewny.
          trzeba też pamiętać że w starym rycie jeszcze w latach 60-tych święto Chrystusa Króla było w ostatnią niedzielę października !
          Przyszły rok będzie naprawdę „gorący”. zastanawiam się nad orędziem o wyborach i wulkanie ale chyba brak mi cierpliwości. zastanawiam się czy w przyszłym roku też są jakieś wybory ?? Hmm a może te wybory będą powtórzone jak prezydenckie II tura ?
          w/g Antonio Yague Wielkie Ostrzeżenie nastąpi dopiero za rok w listopadzie – jestem bardzo ciekaw czy Antoniemu to się sprawdzi.

      • Milla said

        „DROGI EPISKOPACIE POLSKI! NIE ZWLEKAJ , BO CZAS NAGLI I BĘDZIE JUŻ ZA PÓŻNO GDY ŁASKAWIE ZECHCECIE WŁOŻYĆ MI KORONĘ CHWAŁY NA GŁOWĘ ZAMIAST KORONY CIERNIOWEJ. NIE CZEKAJCIE DO TEJ ROCZNICY CHRZTU POLSKIEGO , BO WTEDY BĘDZIE JUŻ ZA PÓŻNO ABYM WAM POMÓGŁ.”

        ” NARÓD TEGO PRAGNIE , ALE WY WCIĄŻ JESTEŚCIE OCIEŻĄLI W TYM CO MI TAK NAPRAWDĘ SIE NALEŻY.

        Czasu zostało tak niewiele, bo:

        „Już wiadomo, że główne obchody 1050. rocznicy Chrztu Polski odbędą się w Gnieźnie i Poznaniu w dniach od 14 do 16 kwietnia przyszłego roku. Opracowywany właśnie program uroczystości przewiduje, że 14 kwietnia odbędą się one w Gnieźnie, natomiast 15 i 16 kwietnia – w Poznaniu.”
        http://pl.radiovaticana.va/news/2015/01/21/obchody_1050_rocznicy_chrztu_polski_od_14_kwietnia_2016_rok/1119300

        BOŻE zlituj się nad nami i dopomóż ,
        aby TWOJ SYN JEZUS został ogloszony KRÓLEM POLSKI!

      • Basia B said

        DZISIAJ PATRZYMY NA WAS WSPÓLNIE I ZASTANAWIAMY SIĘ DZIECI – DLACZEGO Z TAKIM OPOREM W WASZYM NARODZIE NIE DOCHODZI WCIĄŻ DO AKTU MOJEJ INTRONIZACJI. CZY AŻ TAKIM JA JEZUS CHRYSTUS JESTEM CIĘŻAREM DLA WASZEGO NARODU ABY OGŁOSIĆ MNIE KRÓLEM?

        Dla mnie niezrozumiałe jest to,że Pan Jezus używa określenia ZASTANAWIAMY SIĘ…DLACZEGO…..itd .Tego typu pytanie ja, szarak, mogę stawiać,a nie Niebo,które zna odpowiedź.Trudno mi ze spokojem w sercu przyjąć to orędzie.

        • Gosia 3 said

          Basiu B! Niebo zna odpowiedz ale Ty nie koniecznie możesz ją poznać. Wola leży w rękach każdego z nas.
          Jeżeli Twoja opinia jest taka to najlepiej ich nie czytać zamiast krytykować i Jezusa porównywać do szaraka? Z Panem Bogiem i Maryją Droga Basiu B.

        • Anka said

          +
          „…TO NALEŻY CI SIĘ MOJE DZIECKO WYJAŚNIENIE. ( prosiłam o to Jezusa)”

          To ja też poproszę.

          Ośmielona faktem, że Pan Jezus tak chętnie Ci się tłumaczy mam kilka pytań, ale i prośbę, abyś nie odpowiadała w swoim (jak do Basi B) imieniu, ale przy następnej okazji zapytała Pana Jezusa i dała odpowiedz z „pierwszej ręki”.

          „W OSTATNIM OKRESIE BYŁ UBEZWŁASNOWOLNIONY I CZĘSTO NIE MÓGL JUŻ TAK KIEROWAĆ KOŚCIOŁEM JAKBYM JA SOBIE TEGO ŻYCZYŁ.”

          To o naszym Świętym Papieżu.
          Zapytaj proszę Pana Jezusa, czy to oznacza, że JPII przestał pełnić Boga Wolę wbrew swojej dożywotniej deklaracji Totus Tuus?

          „MÓWIĘ DO WAS MOJE JEST KRÓLESTWO Z TEGO ŚWIATA I…”

          Tu, jakbyś mogła zapytać Pana Jezusa dlaczego na łamach Pisma stoi: „Królestwo Moje nie jest z tego świata” , a w ogrodzie Oliwnym Pan Jezus mówi „Nadchodzi władca tego świata” wskazując na będącego na usługach złego Judasza.

          Byłoby jeszcze kilka interesujących mnie rzeczy, ale one wynikają prawdopodobnie z faktu, że zdania są układane niestylistycznie, więc o to już pytać nie będę, ale gdybyś, od siebie mogła napisać, czy zapoznał się z tym jakiś wiarygodny kapłan, to będę Ci wdzięczna.

          Dziękuję.

        • Basia B said

          Gosiu3,nie porównuję Pana Jezusa do szaraka,tylko mówię o sobie-ja szarak.To jest różnica i wczytaj się dobrze w to,co napisałam.Czytam orędzia,bo po to je wstawiasz.Jeśli mam wątpliwości,to je wyrażam,a Ty odrazu mówisz,że krytykuję.Nie jestem teologiem,ale to,co pisze Anka mnie też interesuje. Nie obrażaj się,bo nie masz powodów.Znany tekst św. Pawła mówi nam,żeby rozeznawać duchy.Pozwól na to.Z Bogiem.

        • Sławik said

          Gosiu3,
          Basia B pisze o siebie i stawia siebie jako szaraka a nie Jezusa.

        • szafirek said

          Nie urywaj zdań Anka: „MÓWIĘ DO WAS MOJE JEST KRÓLESTWO Z TEGO ŚWIATA I Z KRÓLESTWA NIEBESKIEGO…”
          Każdy rozumie jak chce,ja rozumiem to,że Chrystus jest Królem i Nieba i Ziemi i to powiedział.

        • małgosia MK said

          Gosia 3 dziękuję Ci za wstawienie orędzia szczeże mówiąc czekałam z utęsknieniem ( Jezu dziękuję).Odnośnie Basi B i Anki nasuwa mi się myśl :”jak faryzeusze próbują pochwycić Pana Jezusa za słowa”.Jeśli ktoś chce rozeznać czy zamieszczone orędzie jest prawdziwe to niech najpierw prosi Ducha świętego o rozeznanie.Gosia 3 i twoją znajomą niech Bóg was błogosławi i strzeże,a Maryja okrywa swoim płaszczem.Z Bogiem!

        • Dana said

          Basiu B człowiek ma wolną wolę i dlatego Pan Jezus czeka na gest z naszej strony i dziwi się ,że nic nie robimy lub zbyt leniwie.

        • Dana said

          Orędzia są jakie są ,jeżeli ktoś je wymyśla to spotka go kara,a jeżeli są prawdziwe to też nie każdemu przemawiają do serca i nie są obowiązkowe.Jest dużo orędzi i można wybrać bliskie sercu.

        • Gosia 3 said

          Przed chwilą odpowiedziałam obszernie Sławikowi , Ance i Basi ale gdzieś przepadło. Teraz to się cieszę że zniknęło bo widocznie Pan Bóg tak chciał. Przesłania mają się same obronić a ja to wszystko przemilczę.
          Błogosławionego dnia dla wszystkich pragnących jak najszybszej Intronizacji Chrystusa w naszym polskim narodzie.

        • szafirek said

          Do Anki!
          Co do reszty Twojej analizy,to poczytaj Aniu „Boże Wychowanie”, Anna wiele razy prosiła Jezusa w pewnych sprawach,a On jej wytłumaczył,co więc dziwnego widzisz w tym,że Jezus tej osobie wytłumaczył cos nad czym się zastanawiała?

          Pan Jezus pytał też np. Annę czy modli sie za daną osobe i rozpatrując wszystko tak jak Ty Anka to można by się dziwić,jak Jezus może zadawać takie pytanie,przeciez wie wszystko,więc po co pyta? Ale to zdziwić może tylko takie osoby jak Ty,może nie rozmawiasz z Jezusem…

        • Gosia 3 said

          Małgosiu MK , Szafirku, Millo i Tadeuszu TT dziękuję Wam za wsparcie. Pomódlcie się czasami za mnie bo jest mi ciężko gdy czytam niektóre wypowiedzi. Teraz odmawiałam Koronkę z RM i słowa , które skierował Pan Jezus do Św Faustyny odniosłam do siebie. Tak bardzo mnie pocieszyły. W Koronce poleciłam dusze Ani, Basi i Sławika bo taką miałam potrzebę modlitwy. Pozdrawiam Was serdecznie i niech Wam Pan Bóg także błogosławi i napełnia swoimi łaskami. JEZU UFAM TOBIE!!!!!

        • szafirek said

          „Gdyby dusze chciały się skupić, Bóg by zaraz do nich przemówił, bo rozproszenie zagłusza mowę Pańską.”
          Dz.św.s.Faustyny 452

        • Anka said

          +
          Wystosowałam jedną czytelną prośbę i zadałam jedno proste pytanie. W odpowiedzi usłyszałam wszystko inne, łącznie z pomówieniem i podważaniem czystości mojej wiary (w myśl zasady rozdziobią was kruki i wrony), a konkretnej, polubownej, takiej Bożej odpowiedzi, ani jednej.
          Zaiste, po owocach ich poznacie…

        • gwiazdka said

          Zostać wybranym na proroka to wielka łaska Boza i wielka odpowiedzialność ciężki jest ten krzyż bo niema nic za darmo – gdy czytam Pismo Święte to tez wiem jak kończą….Bóg chce żeby sie z nim rozmawiało chce żebyśmy zadawali mu pytania. odpowiadali mu , pytali sie jego ,prosili go o wszystko chociaż on wszystko wie bo jest Bogiem / rozmowa Hioba z Bogiem/ – przez to chce nas uczyć abyśmy mu zaufali, kochali go i zdali sie całkowicie na niego – bo ludzkie siły sa zawodne .myślę ze prorok to pokorny człowiek bo czy do pysznego przemawiał by Bóg i przekazywał mu proroctwa? Wiec staram sie szanować proroków nie zadawać pytań jak coś nie rozumie to modle sie i proszę Boga o rozeznanie jeśli Bóg chce lub potrzebne mi to jest do zbawienia to otrzymuje odpowiedz , ale jeżeli nie odpowie to widocznie nie jest mi to potrzebne a ja nie muszę wszystko wiedzieć i chwalą mu za to , wiara dziecka jest taka prosta bo nie zadaje tyle pytań nie roztrząsa każde słowo tylko wszystkiemu daje wiarę co usłyszy od Boga. Wiara Sw Jana /Apokalipsa/ ciekawe czy wszystko rozumiał spisując te objawienia , lub kto może mi je przetłumaczyć, każda przypowieść Jezusa można inaczej zrozumieć i na kilka sposobów można ja przetłumaczyć co Bóg miał na myśli i tak wszystkiego człowiek nigdy do końca nie pojmie bo ma swoje ograniczenia……

        • małgosia MK said

          Gosia 3 obiecuję Ci moją modlitwę . Z księgi Izajasza 41 :” 13 Albowiem Ja, Pan, twój Bóg,
          ująłem cię za prawicę
          mówiąc ci: „Nie lękaj się,
          przychodzę ci z pomocą”. Jezu Ufam Tobie! i jeszcze jedno Ps 18,31 Bóg – Jego droga jest nieskalana,
          słowo Pana w ogniu wypróbowane;
          On tarczą dla wszystkich, którzy doń się chronią.
          Niech Cię Bóg błogosławi ,Z Bogiem i Maryją!

        • Anka said

          +
          Gosia3 said:

          „W Koronce poleciłam dusze Ani, Basi i Sławika bo taką miałam potrzebę modlitwy.”

          Ale ja jeszcze żyję!, Basia i Sławik pewnie też. Nie czuję się komfortowo czytając, że ktoś modli się za mnie wypominkowo.
          Ludzie bądzmy precyzyjni! To bardzo ważne co i jak piszemy. Słowo ma moc uzdrowić i ma moc zabić.

          ” Z obfitości serca usta mówią.” (Mt 12)

          „36 A powiadam wam: Z każdego bezużytecznego słowa, które wypowiedzą ludzie, zdadzą sprawę w dzień sądu.
          37 Bo na podstawie słów twoich będziesz uniewinniony i na podstawie słów twoich będziesz potępiony».”

          Bierzmy odpowiedzialność za wypowiadane słowa i jeszcze większą za słowo pisane. Amen.

        • Gosia 3 said

          Aniu! nie martw się nie pogrzebałam Cię. Dziwi mnie że tyle wiesz na temat wiary cytujesz Pismo Święte a nie wiesz że oprócz ciała masz duszę. I nie tylko to mnie dziwi a także to że nie wiesz że w Koronce polecamy dusze ludzi żyjących i nieżyjących. Ja akurat zmartwiłam się bardziej stanem Twojej duszy a nie ciała.
          Miłego i błogosławionego dnia Aniu!

        • Sławik said

          Widzę że tu mała burza powstała. Piszę dopiero teraz bo nie było mnie już wczoraj w tym czasie „w sieci”.
          Odniosłem się do Twojego wpisu Gosiu3 bo trochę inaczej zrozumiałem słowa Basi B. Resztę też przemilczę. Nie skomentowałem ani jednego zdania z Przesłania które nam przekazałaś i nie zamierzam nic komentować.
          Dziwnie się z tym wszystkim teraz czuję. „Wylogowuję” się na dłuższy czas. Gosiu3 Bóg zapłać za Koronkę za moją duszę.
          Dzisiaj przed NS złożę Koronkę za Ciebie.
          Zostańcie z Bogiem i Maryją!!!

        • szafirek said

          Ania,naprawdę,juz teraz to przesada.Chyba jako jedyna tak opacznie odebrałas modlitwe Gosi.Ktos sie modli za Ciebie a Ty chcesz mu przypiąć,że Cię uśmiercił prawie,to juz naprawde przesada.
          Napisałaś Aniu,ze zadałas tylko proste pytanie,a ktos chce Cię zadziobać,to tez nieładnie.Twoje niewinne pytania,jak dla mnie wiele sugerują.Prosiłaś by Pan Jezus odpowiedział Ci na nurtujące Cię sprawy i mysle,że odpowiedział w paru komentarzach powyżej.Ty chcesz poprzez Gosi znajomą odpowiedzi (tak ja zrozumiałam),ale jak możesz o to prosic skoro juz którys raz z kolei sugerujesz własnie,ze to nie Jezus ,a znajoma Gosi pisze przesłania? Aniu kto jak kto,ale Ty jasno,wyrażnie i przejrzyście wyrażasz swoje myśli w słowie pisanym,więc ja np. rozumiem dobrze co chcesz powiedzieć.
          Ps.Słowa powyżej czytaj Aniu tak jakbym mówiła do Ciebie tonem spokojnym i przyjaznym,piszę to byś mi nie zarzuciła niesłusznie za chwilę,ze jestem niemiła czy cos podobnego,bo tak nie jest.
          Mnie zwyczajnie zadziwia,ze się tak skupiasz na tych przesłaniach (a napisałaś raz ,że nawet ich nie czytasz) i odnoszę wrażenie (choć pewności nie mam),że za wszelka cene chcesz udowodnić ,że są nieprawdziwe.Wierz mi,ze ja mam też nie raz wątpliwości i nie tylko do tych przesłań ale także do innych.Ale ja bała bym sie tak krytykować i analizować którekolwiek,bo jeśli to słowa Boga są w tych czy innych przekazywane to nie chcę potem byc z tego rozliczana ,ze może kogos odwiodłam swoimi rozterkami od czytania ich.I nie chciałabym tez przyczyniac sie do cierpień duchowych osoby,która spisuje słowa z Nieba,a wiem,że nie jest łatwo takim osobom,bo znam jedną,a tym bardziej nie jest takiej osobie łatwo,jak ma pracę,męża/żonę,dzieci,kłopoty dnia codziennego.Wolę przemilczeć i zachować dla siebie swoje watpliwości,ale to tylko moje zdanie.A tez juz nie raz sie przekonałam,ze jak miałam jakąś watpliwość to za niedługo dostałam wyjaśnienie i wątpliwość zniknęła i zrozumiałam to co było niejasne dla mnie.
          Wolę tak jak MałgosiaMK pomodlić się do Ducha św. o rozeznanie.
          Pozdrawiam.

        • Milla said

          Gosiu 3 ,
          wybacz, ale też tak jak Anka zrozumiałam twoje słowa o modlitwie za te osoby…

          Z Panem Bogiem i Maryją !

        • Kasia1 said

          Gosiu-dobrze piszesz.Nie martw sie ,ze ktoś Cie krytykuje.Musimy sie modlic jedni za drugich ,za dusze i ciało.A Ty dobra robotę robisz dla Nieba.Pozdrawiam Cie z całego serca i wielkie dzięki.

        • Anka said

          +
          Kierując się zasadą: „mądrej głowie dość w półsłowie” najwyrazniej popełniłam błąd, bo od początku należało wyłożyć „kawę na ławę”, pamiętając o tym, że z niektórymi ludzmi nie wchodzi się w dyskusję, bo szybko okazuje się, że diabeł tkwi w szczegółach i oprócz beznamiętnych, lub histerycznych głupiomądrych tekstów niczego się nie osiągnie.
          Tak więc do rzeczy.
          Nie zabierałam głosu dopóki nie wyszło na jaw, że nie jestem zainteresowana owymi przekazami anonimowej „znajomej” (co mi zresztą wolno) i usłyszałam, że „nie chcę słuchać głosu Jezusa” (czy jakoś tak). Ponieważ to stwierdzenie jest dla mnie mocno krzywdzące (bo co ludzie mogą o tym wiedzieć), żeby nie użyć słowa szkalujące, postanowiłam obronić swoją postawę (w czym dopomógł @Atanazy – bo ja naprawdę nie potrafię spokojnie przebrnąć przez te „przekazy”), ale widocznie robiłam to zbyt delikatnie.
          Dlatego teraz, biorąc pełną odpowiedzialność za słowa i powołując się na postać św. Faustyny tłumaczę:
          Pan Jezus, jeżeli przemawia do człowieka, to nawet jeśli jest to ktoś ( jak św. Faustyna , która mówiła o sobie, że jest nieukiem – skończyła raptem kilka klas szkoły powszechnej) niewykształcony i niewymowny, nie pozwala na niechlujstwo w przekazywaniu Jego Słowa. Cały przekaz musi być absolutnie, co do kropki, co do joty zgodny z Pismem św. i niedopuszczalne są w nim jakiekolwiek błędy gramatyczne. Pan Jezus sam potrafi zadbać o to, żeby tak było, o czym świadczy fakt, że św. Faustyna, mimo swego „nieuctwa”, za tę krystalicznie czystą formę przekazu była podziwiana.
          Podobnie Mojżesz, który bronił się przed swoją misją tłumacząc, że jest „niewymowny” został potraktowany poważnie i jako „usta” dostał swojego brata Aarona, a to tylko po to, żeby w czystej postaci przekazać słowa Boga, a nie (co nie daj Boże) wkładać Bogu w usta swoje własne.
          Nie żyję na księżycu, znam realia dzisiejszej doby. Nie próbuję udawać świętej, bo wiem, że to niemożliwe, ponieważ tak długo, jak długo moja dusza funkcjonuje w ciele do tej świętości mogę jedynie dążyć. Bardzo kocham Pana Jezusa. Jest moim Panem i Przyjacielem, dlatego jak czuję, że dzieje Mu się niesprawiedliwość, zwyczajnie, staję w Jego obronie.
          Jeżeli teraz zostanę dobrze zrozumiana to chwała Panu! Jeżeli nie, nie dbam o to, bo to już nie mój problem, a potrzeby ludzkiej pociechy wyzbyłam się dawno.

          Pace e bene!

        • Anka said

          +
          Adminie, wpadło w spam!
          Za wydobycie z góry dziękuję. 🙂

        • Milla said

          Anka,
          nie ze wszystkim się zgadzam coś napisała, chodzi mi o komentarz z godz.12:11, choć napisałam,że podobnie odebrałam tą modlitwę Gosi3.
          Napisałaś cytuję:

          „Cały przekaz musi być absolutnie, co do kropki, co do joty zgodny z Pismem św. i niedopuszczalne są w nim jakiekolwiek błędy gramatyczne. Pan Jezus sam potrafi zadbać o to, żeby tak było, o czym świadczy fakt, że św. Faustyna, mimo swego „nieuctwa”, za tę krystalicznie czystą formę przekazu była podziwiana.”

          Czy wiesz,że Dzienniczek św. Faustyny był korektowany właśnie z blędów gramatycznych i bodajże też ze stylistycznych( w jak najmniejszym zakresie) i nie jest zgodny ,co do joty z Pismem Św.?

          Św. Faustyna powiedziałabym,że nie jest podziwiana za krystaliczną formę przekazu, ale za niebywałą szczerość❤

          PS.
          Chociaż spieramy sie tu na blogu między sobą i to nieraz ostro, módlmy się za siebie nawzajem❤

          Z Panem Bogiem i Maryja !

        • Anka said

          +
          Milla said:

          „Czy wiesz,że Dzienniczek św. Faustyny był korektowany właśnie z blędów gramatycznych i bodajże też ze stylistycznych( w jak najmniejszym zakresie) i nie jest zgodny ,co do joty z Pismem Św.?”

          Nie, chociaż wysłuchałam bardzo wielu wykładów na ten temat. Ale jeśli masz jakieś wiarygodne, autoryzowane żródło, to chętnie o tym poczytam.

          Ps. Mnie nie przeszkadza to, że się spieracie i modlę się za blog i jego uczestników. Osobiście, wyrażam tutaj tylko swoje zdanie, które potrafię obronić (mam nadzieję, że kulturalnie) i robię to bez zbędnych emocji.

        • szafirek said

          „beznamiętne,histeryczne,głupiomądre teksty…” to urywek Aniu z początku Twojej wypowiedzi,nie trudno wywnioskować za kogo masz innych.

        • Anka said

          +
          „beznamiętne,histeryczne,głupiomądre teksty…” to urywek Aniu z początku Twojej wypowiedzi,nie trudno wywnioskować za kogo masz innych.

          Nie innych, tylko diabła, który tkwi w szczegółach.

        • szafirek said

          Jeśli chodzi o moje wypowiedzi to były od serca,starałam sie rozwiać Twoje wątpliwości.Przykro mi,że mi sie nie udało,a co najgorsze,że dopatrzyłas się szczegółów rzekomo pochodzących od diabła.Doprawdy,nie mam pojęcia w którym miejsu w moich wypowiedziach może być coś nieszczerego.

          Co do błędów gramatycznych itp. w przesłaniach.Pamiętam,że i ks.Natanek w któryms kazaniu mówił ,że jak Agnieszka napisze przesłanie to jest dodatkowa praca pózniej ,bo trzeba poprawki zrobić,gdyż przy tak szybkim pisaniu,gdy jest przekaz z Nieba,osoba pisząca może zrobić błędy w pisowni.Więc Aniu,takie błędy nie są absolutnie żadnym dowodem na to,że jakiekolwiek przesłania są nieprawdziwe! Nie wiem czy w tych, które Gosia zamieszcza są robione poprawki,być może nie.

      • Jacek said

        Ale jakie to źródło, gdzie to można przeczytać?

        • szach42 said

          A mnie we wszystkich orędziach drażni, kiedy jest napisane : „Ja Jezus” lub ” Ja, Matka Boża” itp. Nie rozumiem dlaczego objawiająca się wizjonerowi postać podkreśla za każdym razem, że jest Jezusem czy NMP ? Wizjoner widzi przecież i takie zapewnienie niczego nie wnosi. Przecież nie uzyska pewności na tej podstawie,że to nie zwodzenie. A dla mnie, to jest takie właśnie poddające to autorstwo w wątpliwość . Nie z powodu jakiejś złośliwości to piszę, lecz ponieważ sugeruję się uznanymi przez KK objwieniami i np. w Lourdes NMP długo nie mówiła kim jest, a Bernadetta nazywała Ją Piękną Panią. Również u Faustyny takich zwrotów nie spotkałam,ani w Fatimie czy Medjugorje tego nie ma. Owszem, NMP przedstawia się ,pod jakim wezwaniem przychodzi, ale nigdzie nie ma w orędziach by mówiła: ” ja ,Matka Boża was ^np^ proszę (…)” . Jednak nie przesądzam o niczym, bo być może treść orędzia jest formułowana przez wizjonera czyli jego stylem wypowiedzi. Jednak jest to coś dla mnie dziwnego. Jak gdyby oszust chciał mi to wmówić , gdybym miała wątpliwości.

      • Basia B said

        Gosiu3,bardzo mnie zadziwia Twoja postawa względem nas,osób, szukających odpowiedzi i wyjaśnienia tekstów w orędziach do Twojej znajomej.Zarzuciłaś mi nazywanie Pana Jezusa szarakiem i nie raczysz tego sprostować.Do krytyki mnie i Anki,której nie znam,jak i Sławika,który tylko napisał,że nie o P.Jezusie tak mówię, dołączają się inne osoby odsądzając nas od wiary,porównując do faryzeuszy.Trudno,skoro tak pojmują niektórzy.Wiesz,nasuwa mi się odpowiedź na to zastanawianie Nieba,czemu nie dochodzi do intronizacji u nas,ale sobie odpuszczę.Dziękuję Ci za modlitwę.

        • Gosia 3 said

          Basiu B! ktoś mi siedzi w laptopie i kasuje do Ciebie odpowiedzi. Przed chwilą miałam taką piękną do Ciebie odpowiedz. Spróbuję 4 raz.
          Może zanim napiszę tę długą to poproszę Cię przeczytaj co to jest pytanie retoryczne :
          Pytanie retoryczne – figura stylistyczna i retoryczna; pytanie zadane nie dla uzyskania odpowiedzi, lecz w celu skłonienia odbiorcy do przemyśleń na określony temat, podkreślenia wagi problemu; ewentualnie pytanie, na które odpowiedź jest oczywista.
          Jak uważasz Basiu czy wolno było Jezusowi użyć takiego pytania czy tylko to jest dla nas zarezerwowane.

        • Gosia 3 said

          Piszę na raty do Ciebie Basiu B! bo nie mam już siły tak gdy mi to ginie nagle bez śladu.
          Otóż Jezus mówiąc: ” zastanawiam się ” ….miał pewnie na myśli że my w naszym narodzie tyle mamy świętych i błogosławionych i jeszcze nie dokonaliśmy Intronizacji . Jezus zna odpowiedz bo jest Panem Bogiem ale tym samym ponagla nas do tego Aktu.
          Kochani! ja nikogo nie zmuszam do wierzenia w te przesłania. Ale gdy ja wierzę w nie a Ty Basiu nie to swoim wpisem zakwestionowałaś to że Jezus mógł tak powiedzieć. No to jak nie mówił wg Ciebie Jezus to mówił szarak bo tak to porównałaś.
          Bardzo dobry przykład podał Szafirek: do którejś z wizjonerek Pan Jezus powiedział : ” Modlisz się za nią” ( no przecież powinien to wiedzieć bo jest Bogiem i wiedział to po co pytał) ale to służyło przekazowi że my to będziemy czytać i rozważać.
          Jak ktoś ma wątpliwości to proszę nie czytać.
          Basiu B ! to wyjaśnienie zajęło mi 1 godz bo 3 razy znikało. Mam nadzieję że coś Ci wyjaśniłam a jeśli nie to mi bardzo przykro że zmarnowałam tyle czasu , który mogłabym poświęcić np. modlitwie. Pozdrawiam.

        • Jakub III said

          Baśkaaaa!
          Nie naprężaj „mięśni”, bo Ci szybko zwiotczeją i oklapną. Wczoraj podobno ja dręczyłem Ciebie i nie domyśliłaś się, że to potrzeba za mnie całą rzekę modlitw a nie tylko raz.

          Natomiast ten cytat: DZISIAJ PATRZYMY NA WAS WSPÓLNIE I ZASTANAWIAMY SIĘ DZIECI – DLACZEGO Z TAKIM OPOREM W WASZYM NARODZIE NIE DOCHODZI WCIĄŻ DO AKTU MOJEJ INTRONIZACJI. CZY AŻ TAKIM JA JEZUS CHRYSTUS JESTEM CIĘŻAREM DLA WASZEGO NARODU ABY OGŁOSIĆ MNIE KRÓLEM?

          Ja widzę to tak. Stoi Król, Królowa i całe mnóstwo polskich świętych. Król wie, Królowa wie, a święci modlą się i proszą Króla za nami i właśnie zastanawiają się (czego jeszcze brakuje) co jeszcze „oni i my” moglibyśmy w zastępstwie zrobić, aby Król już nie zwlekał z nadejściem, a czas jest już wyznaczony. Stąd Król mówi – zastanawiamy się. Warunki Król podał już dawno, ale nie są realizowane, dlatego pewnie Polacy ciągle orędują za nami ziemianami. A my nic, pełny zwis.

        • Jakub III said

          Gośka 3!
          Ty się nie tłumacz przed nikim, winni się tłumaczą.
          Spośród 12.000 opieczętowanych z pokolenia Judy, też wielu zastanawia się dlaczego nie dochodzi do Intronizacji. Ale mało nas do pieczenia chleba.

        • Basia B said

          No cóż,Jakubie3 nie będę naprężała „mięśni”.Przeczytałam dzisiaj komentarze,bo wczoraj już nie wchodziłam wieczorem na stronę.Piszesz, jak to widzisz z tym zastanawianiem się Dworu Niebieskiego i jakoś nikt tego nie komentuje,choć to tylko Twoja wyobraźnia.A może jest tak,że po prostu w Niebie nie otrzymali listu od biskupów na temat Intronizacji,bo ten był pisany tylko do owieczek i szaraków na ziemi i stąd się głowią.
          Gosiu3,kończymy na tym ten temat,bo widzę,że się nie rozumiemy.Z Bogiem.

        • Gosia 3 said

          Basiu B! bo Ty nie chcesz zrozumieć o co chodzi w ostatnim przesłaniu. Po prostu o przyśpieszenie Intronizacji a nie to że Niebo nie zna listu od biskupów na temat Intronizacji. O tym że Niebo wszystko wie świadczy ten fragment:
          ” NIE CZEKAJCIE DO TEJ ROCZNICY CHRZTU POLSKIEGO , BO WTEDY BĘDZIE JUŻ ZA PÓŻNO ABYM WAM POMÓGŁ. ” Jezusowi chodzi o to że Intronizacja odbędzie się dopiero po Rocznicy Chrztu Polskiego w przyszłym roku i pewnie na póżną jesienią .
          Basiu B! ja Cię rozumiem co ty nam chcesz przekazać a mianowicie podważyć wiarygodność przesłań ale dziwi mnie że Ty nie wiesz o tym że istnieją zdania retoryczne i w ogóle nie odniosłaś się do mojego wyjaśnienia. Powiedziałabym że wręcz jesteś cyniczna w ostatniej do mnie wypowiedzi. Wybacz ,że nie mam czasu odnosić się do innych komentarzy ale wtedy nie odchodziłabym od komputera. Życzę Ci żebyśmy doszły jednak do wzajemnego zrozumienia bo na pewno to spodoba się Jezusowi . Pozdrawiam

        • szafirek said

          BasiuB.,Gosiu, pomodlę się zebyście doszły do porozumienia,bo w sercu czuje,wiem to,ze obie macie dobre intencje.Ciężko jest się porozumieć przez słowo pisane,podejrzewam,że jak rozmowa by była w cztery oczy to już by nie było tematu.
          Pozdrawiam Was serdecznie i Wszystkich.
          Jezu ufam Tobie!

        • Basia B said

          Miałam już nie pisać,ale Gosiu3 pobiłaś mnie na obie łopatki.Powiem o sobie tak:postrzegam siebie,jako Izraela o twardym karku i to w tym określeniu niezbyt chwalebnym,coś na kształt zatwardziałego serca.Myślę,ze i cynizm w tym się mieści.Napisałaś cyt.”..powiedziałabym że wręcz jesteś cyniczna w ostatniej do mnie wypowiedzi…” Moja ostatnia wypowiedź do Ciebie brzmi tak cyt.”…Gosiu3,kończymy na tym ten temat,bo widzę,że się nie rozumiemy.Z Bogiem.” Było to o godz 9.40.Proszę,niech mi ktoś powie,wskaże w tej wypowiedzi cynizm.1część wypowiedzi skierowałam do Jakuba3.
          O tym, czy przekazy do Twojej znajomej są prawdziwe,nie ja decyduję.Zapewniasz,że opiekują się nimi kapłani.Kościół nas zapewnia,że wiara w orędzia nie jest potrzebna do zbawienia.O tym wszyscy wiemy.Na pewno już nie będę się dzieliła swoimi wątpliwościami.

          Gosiu,pozwól mnie i innym mieć swoje zdanie, i nie rań pochopnie.Ja to niedawno zrobiłam tu, na blogu z Łukaszem,który pisał o swych sprawach. Przeprosiłam.Czytając to,co napisałaś do Ani i do mnie,nie znając nas,nie świadczy o Tobie dobrze.Każdy z nas ma swoje trudy i się uczy miłować bliźniego.Proszę raz jeszcze-zakończmy ten temat i módlmy się.

        • Gosia 3 said

          Basia B! ja do siebie odniosłam cały wpis a szczególnie ten fragment :
          ” A może jest tak,że po prostu w Niebie nie otrzymali listu od biskupów na temat Intronizacji,bo ten był pisany tylko do owieczek i szaraków na ziemi i stąd się głowią.
          Gosiu3,kończymy na tym ten temat,bo widzę,że się nie rozumiemy.Z Bogiem. ”
          I w tym pierwszym zdaniu zamieszczonego fragmentu jest ten cynizm. Chcę, żeby do końca było to wyjaśnione. No bo nie sądzę że skierowałaś do mnie tylko ostatnie zdanie. Przecież to dotyczyło przesłania które zamieściłam.
          Basiu B! ja Cię podziwiam ,że Ty tak odważnie podważasz te przesłania ale oczywiście masz do tego prawo. Cenię wasze uwagi i przekazuję znajomej ale ja nie jestem od ich oceniania. 10 razy pisałam że czyta je 3 kapłanów ( a Anka nadal o to pyta) i nie ma żadnych uwag a Wy jednak macie. Wasza to sprawa że podważacie też zdanie kapłanów. Ja też już nie chcę na ten temat pisać bo te orędzia akurat już wkrótce same się mają szansę obronić i wtedy nikt nie będzie musiał ich oceniać.
          To że Wy je tak atakujecie to mnie osobiście upewnia że chyba są jednak prawdziwe. Już drugą dobę jeden temat.
          Ja już nie odpowiadam , możecie mnie i moją znajomą osądzać. Róbcie ze mną co chcecie. Ja nic nie robię na własną rękę.
          Chcę z Tobą jedynie pojednania pomimo różnicy zdań ale Ty idziesz w zaparte. Nikt nie zmusza Cię byś wierzyła w przesłania. I pisz Basiu B nadal o swoich wątpliwościach ale pozwól że ja już się do tego nie odniosę bo widzę że moje wyjaśnienie Cię nie przekonało. Pozdrawiam

        • Sławik said

          Gosiu3 masz problem z Królem który miesza Ci klawiaturę że nie możesz pisać to prośba o kontakt przez Admina. Chętnie pomogę i dam wskazówki. Miałem to samo. Na razie nie mam problemów.
          Podałbym adres mailowy ale WSI-oki mnie dopadną i moją rodzinę. Tak to już jest.
          Gosiu3 dla mnie podstawą jest Eucharystia i NS. Dzięki Tobie poprzez NP przed NS od roku jestem na porannej mszy i przyjmuję Jezusa jak tylko często się da. Do czasu aż proboszcz po tym roku zwrócił mi uwagę ale nie o to chodzi. Być może przez to że wszystko się zawaliło 2 lata temu, na szczęście mam super rodzinę. Ja nigdy jednak nie zostawiłem mojego Pana. Teraz tylko jestem jeszcze bliżej.

          Jezu ufam Tobie!!!

        • Sławik said

          Basiu B i Anko w pełni Was rozumie. Stylistyka Przesłań, samo słowo, pozostawia wiele do oceny i stąd nasze ludzkie opinie. Nie mnie jednak to oceniać bo za słaby jestem. Siłę jednak znajduję codziennie w Bazylice przed NS. To mi wystarcza.

          Z Bogiem,

        • Gosia 3 said

          Witam Cię Sławiku! jak miło usłyszeć Twój śpiew. To Ty jesteś daleko przede mną w łaskach u Pana Jezusa bo ja codziennie nie przyjmuję Pana Jezusa do serca pomimo że bardzo bym pragnęła. I jeszcze codziennie przed NS to coś cudownego. Ale co piątek od bodaj 4 lat jestem na godzinnej Adoracji i staram się być cały czas w stanie Łaski Uświecającej. Ale nie jestem święta, możesz to zauważyć na blogu kiedy puszczają mi nerwy bo nie wytrzymuję.
          Przepraszam Was za to ale jestem normalnym grzesznikiem i widzę swoje grzechy.
          Sławiku! wszystkim ludziom będącym blisko Boga wali się teraz dokładnie wszystko. Ja też mam fajną rodzinę i możemy się wspierać ale są takie cierpienia , których czasami mam tak dość że Wołam : Przyjdz już Jezu Panie i pociesz nas. A tu tyle jeszcze przed nami.
          Cieszę się ogromnie z tego co napisałeś ,że chociaż moja mała iskierka rozpaliła w Tobie większą wiarę. Ty wiesz ile sprawiłeś mi Tym wyznaniem radości że mam ochotę powiedzieć ” Kocham Cię mój bracie Sławiku ! za to że jesteś facetem i tak zawierzyłeś Jezusowi” Jesteś wspaniały i Wielki i zazdroszczę Twojej żonie bo Twoja tarcza osłania całą Twoją rodzinę. Wiesz chyba że to określenie ” zazdroszczę” nie wynika ze złego uczucia ale żeby podkreślić Twoja indywidualność jako mężczyzny – Ojca rodziny w wierze.
          Bardzo Ci dziękuję za tą modlitwę w której mnie polecałeś. Odwzajemnię na pewno.
          Jeśli z tym królem jak go nazwałeś się powtórzy to skontaktuję się z Tobą przez Admina

        • Gosia 3 said

          Sławiku! jeszcze dla Waszej informacji: nikt nie przeprowadza korekty tekstu poza osobą mającą przekazy. Czasami brakuje literki lub zaimka itp. bo jest to szybkie pisanie odręczne. Ona nic nie zmienia poza dodaniem tych literek.
          Ja także nabieram też największej siły z Eucharystii i Adoracji Najświętszego Sakramentu jednak trzeba zaznaczyć ,że te przekazy właśnie pochodzą sprzed NS.
          Jeszcze raz zaznaczam nie musicie ich czytać i w nie wierzyć – nikogo do tego nie nakłaniam. A co ja o nich sądzę o teraz zostawiam dla siebie. Błogosławionego wieczoru.

        • Gosia 3 said

          Kasiu 1 ! dziękuję za słowa otuchy i pozdrawiam. Pamiętam !!!! 🙂

        • Sławik said

          Ja nie ingeruję w to co podajesz. Ja jestem sługą. Nic na tym ziemskim świecie mi nie pozostało. To że cierpię to nic. Cały czas staram się widzieć w bliźnim który mnie spotka Jezusa i tego się trzymam. To jest najważniejsze. A to że jest ciężko czasem to nic z tego.

          Dla Ciebie Gosiu nie że bym zmyślał, dziś nie w Bazylice a w Sanktuarium przed NS w trakcie koronki w Twojej intencji otwarły się drzwi Sanktuarium i zaczął wiać wiatr. Poszedł po oknach i zamilkł. Byłem ja i dwie osoby. Przypomniało mi to jak latem wleciał gołąb. To samo czułem. Zawierzyłem ale też staram się przepraszać za to że byłem grzeszny.
          Boże, jakie mam szczęście że mogę wybierać kościół i gdzie nie wejdę to jest Adoracja Najświętszego Sakramentu.
          Ostatnio byłem przejazdem u Ojców Franciszkanów w Bazylice w Panewnikach. Cudowna Monstrancja!!!
          Oby tak jak najdłużej !!!!!

        • Sławik said

          Cieszę się że mogę dać Ci choć odrobinę radości. Skąd wiesz że jestem Wielki?
          Mam ponad 2 metry. Nie ma takiej opcji żebym przyjmował Pana na ręce – księża tego nie ogarną.
          To „zazdroszczę” to doskonale rozumię i nie odbieram tego inaczej – mam 2 córki i jest ciężko czasami żeby wszystko przekazać jak należy i wychować.

        • Gosia 3 said

          Sławiku! jeszcze raz serdecznie Bóg zapłać za modlitwę i to wyznanie tak radosne dla mnie.
          Szczęść Boże!!!!

      • bozena2 said

        Dziękuję za orędzie, nie lekceważmy każdego słowa z Nieba , nie patrzmy rozumem tylko sercem , wiarą . Te słowa Pana Jezusa jak dla mnie mają coś w orędzi Conghiglii o ubezwłasnowolnieniu papieży i p. Mieczysławy oraz innymi tj. Bożym Posłańcem, a my ciągle krytykujemy i wyśmiewamy. Żeby się nie okazało, że walczymy z samym Bogiem, Jego słowem.
        http://www.duchprawdy.com/bozy_poslaniec_intronizacja.htm

        Narodzie Mój wybrany ! Oto Ja schodzę do ciebie i mówię ci prawdę o tobie, abyś się nawrócił i żył według Mojej Nauki. Oto już nadchodzi chwila, kiedy każdy, kto nie żyje w ścisłej łączności ze Mną będzie miał wielkie trudności, by wytrwać w miłości, pokorze i prawdzie, którą jestem Ja Jezus Chrystus. Kto nie jest ze Mną, ten jest przeciwko Mnie, a kto nie trwa we Mnie, ten niejako sam wydaje się w ręce szatana.

        Czemu się opierasz narodzie wybrany, czemu nie chcesz Mi służyć i komu zawdzięczasz swoje istnienie? Czyż nie Mnie, twojemu Bogu? Tak więc, dlaczego się pchasz w ręce szatana, w jego szpony, którymi pragnie cię rozerwać. Ja oddałem za ciebie Moje życie. Czy chcesz, abym jeszcze raz poszedł na krzyż ? Mógłbym to uczynić, gdyż Moja Miłość ku tobie jest wielka, ale Moja Ofiara już się dokonała i teraz Ja króluję i pragnę królować w waszych sercach. Czy rozumiesz teraz, że Ja twój Bóg, teraz mówię do ciebie? Jeżeli jesteś tego świadom, to upokorz się, padnij na kolana i błagaj Mnie o litość i miłosierdzie, gdyż jesteś grzeszny, więc proś Mnie o przebaczenie twoich win. A Ja ci odpuszczę i przebaczę wszystkie twoje przewinienia, ale uczyń to, nie zwlekaj, gdyż czasu jest naprawdę mało. Nie wiesz kiedy Ja przyjdę, aby cię osądzić, wiec otwórz się na Moją Miłość, a Moja Miłość cię przemieni. Wzywam cię Mój narodzie umiłowany, abyś zechciał pracować nad sobą.

        Oto twój Zbawiciel przemawia do ciebie. Czy odpowiesz na Moje Słowa swoim życiem, mówiąc Mi „ tak”, tak jak uczyniła to Moja Matka przy Zwiastowaniu, kiedy wypowiedziała Swoje „ Fiat” ?

        Czy nie widzisz narodzie umiłowany, jaki jest ten świat? Czy nie widzisz, że tonie w grzechach, we wszelkiej nieprawości, w nienawiści? Czy chcesz mu dorównać w tym ? Otaczam opieką cały wasz naród. Moja Miłość przemieni każdego kto tylko jej zapragnie. Oto przychodzę, Ja Dziecię Jezus i wzywam was; opowiedzcie się za Mną do końca. Ja Jestem Bogiem Miłości i pragnę, abyście się napełnili tą Miłością. Stańcie w prawdzie, a prawda was wyzwoli. Ja Jestem Drogą, Prawdą i Życiem, kto trwa we Mnie, choćby i umarł żyć będzie. Wasze życie jest w Moich Rękach, nie lękajcie się, przeto Jam zwyciężył świat, śmierć i szatana. I wy zwyciężajcie w Moje Imię, wzywajcie Mnie, a Ja do was przyjdę. Moja Miłość przemieni was. Oczekujcie Mnie w pokorze serca. Daję wam wielką łaskę, jest nią Moje Błogosławieństwo, którego udzielam całemu narodowi.

        Polsko, Mój Narodzie Wybrany ! Oto Ja, Dziecię Jezus chcę cię wywyższyć w potędze i świętości, chcę się tobą posłużyć w dziele zbawienia narodów świata. Twoje powołanie jest wielkie. Daję wam Moją Moc, Ja Dziecię Jezus. Uzdalniam was do wypełnienia dziejowej misji. Dokonuję w waszym narodzie odnowy ludzkich serc. Jednak pragnę waszej współpracy ze Mną, waszym Bogiem. Ja przychodzę do was, ale chcę waszego zupełnego zdania się na Mnie, zawierzenia do granic możliwości. Tylko w ten sposób, będę się mógł wami posłużyć. Chcę mieć was na wyłączną Swoją służbę. Chcę dotrzeć do każdej polskiej rodziny, by tam niepodzielnie królować.

      • Aneta said

        Bardzo dziękuję Gosiu, że podzieliłaś się z nami słowami Pana Jezusa. Cudownie jest czytać jak jest przekazywane przez TEGO, KTÓRY JEST.

        • Gosia 3 said

          Anetko i Bożenko2! dziękuję Wam ale czasami chce mi się płakać jak w dzisiejszym świcie Jezus nadal łapany jest za słówka i poniewierany. Przecież ja nikomu nie każę tego czytać. Zastanawiam się czy nie przenieść się na inny blog taki bez komentarzy aby nikt Jezusa już nie obrażał. A ja w ogóle stąd się wycofam. Ale nie wiem czy to już nie jest za póżno na takie zmiany.

        • TadeuszTT said

          Nie jest łatwo być prorokiem.Jest Agnieszka u ks. Piotra co dostaje „orędzia na czasy ostateczne” ile Ona się napłakała !
          Cierpienie jest większym darem ja dar proroctwa ! Jeżeli jest atak to jest jakieś potwierdzenie.
          U św Faustyny ci co najwięcej atakowali dzienniczek i ks. Sopoćko potem przy beatyfikacji siedzieli w pierwszych ławkach !! Gosia 3 wiem że jest ciężko ale tutaj będziemy Cie podtrzymywać jak Mojrzeszowi Aron i Chur podtrzymywali mu ręce i „tak zdołał Jozue pokonać Amalekitów …..

        • bozena2 said

          Gosiu, jeśli to cie pocieszy: http://www.objawienia.pl/argasinska/arg14.html
          Jezus:
          – Dziecko, czemu rozpaczasz, czemu ufasz sobie. Powiedziałem, autokar wyjedzie, a ty dziecko nie poddawaj się słabościom. Moją mocą zwyciężysz. To walka o dusze, o ich zbawienie wieczne, a ty nie szarp się, czyż nie wiesz, że Ja większy ciężar wziąłem na siebie. Cóż więc znaczy to miotanie twoje. Zaufaj, a wnętrze twoje wyciszy się i szatan straci dostęp do twych słabości. Zaufaj, a on odstąpi. W tym sekret, tak, podkreśl to zdanie.

          Zaufaj i idź przed siebie. Pracuj w tym kierunku, ale z zaufaniem we Mnie, a nie w siebie. Sama z siebie nic nie możesz. Kiedy Ja zechcę będziesz miała, aż za dużo chętnych. Teraz musisz wytrwać. Módl się i proś Maryję o pomoc. Przeszkód masz dużo, bo stawką są dusze dziecko, w tym autokarze, dusze, ich zbawienie. A cierpienie zawsze okupuje dusze.

          Jakże to chcesz Mi pomóc , przecież zgodziłaś się nieść swój krzyż, więc nie narzekaj i nie myśl źle o swoim księdzu proboszczu. Jest prawdziwym księdzem, nie bój się, ale trzeba by się nawrócił. Wszystko dziecko okupuje się cierpieniem. Ja też za twoje nawrócenie cierpiałem, więc i ty je ponieś.

          Masz ostatnio dziecko duże oczyszczenie, raduj się czystym sercem, a nie narzekaj. Jak ze wszystkich stron wszystko zawodzi, to najpewniejsza droga do zbawienia. Idź więc nią i pozostań na niej. Nie będę ci dziecko przypominał, ile Mi zawdzięczasz, więc nie buntuj się. Ja cię nigdy nie zostawię. Jestem z tobą teraz jeszcze bliżej, patrzę, jak się miotasz w swojej samotności. Teraz doznajesz dużych doświadczeń, do nich cię dopuściłem. Od ciebie zależy, jak z tej łaski skorzystasz. Módl się, bo na ludzką pomoc nie możesz liczyć. Ta została ci odjęta. Pozostaję ci Ja i Maryja i Duch Święty. Amen.

        • Gosia 3 said

          Wszystkim pocieszycielom serdeczne Bóg zapłać!!! Tadeuszu TT to proszę podtrzymujcie mi te ręce abym sama nie zwątpiła bo też upadam pomimo tego że jest także wzmocnienie z Nieba przy każdym upadku. Jezus nas po prostu bardzo kocha , wszystkich nas dokładnie tak samo. Nie zawiedzmy go aż do samego końca. JEZU UFAM TOBIE!!!!

      • Ren5 said

        Gosiu3 bardzo Ci dziękuje za te orędzie Pana Jezusa.Dzięki tym przekazon dostałam silnego przynaglenia do jeszcze gorliwszej modlitwy za niewierzących i za naszą Ojczyznę.Niech Bóg Trójedyny błogosławi Ciebie i twoją Znajomą!

        • Gosia 3 said

          Ren5! wielkie Bóg zapłać i Tobie Małgoniu MK bardzo dziękuję za modlitwę. Szatan się na mnie dzisiaj wściekł. Dwa razy uniknęłam połamania. Raz w kuchni gdy siedziałam na krześle przy laptopie. Noga od krzesełka takiego kuchennego ( metalowe połączenie) rozłączyła się i rozjechała a ja wylądowałam na podłodze. Całe szczęście bezkolizyjnie. Następnie za jakiś czas prałam bluzkę w łazience i chciałam stanąć na taborecie i ją wyżej przewiesić. Gdy stawałam na taboret poślizgnął się na tarakocie i uderzył mnie pod kolanem i w kostkę drugiej nogi. Jeszcze tak nie miałam żeby raz za razem. Ale wszystko ostatecznie po opieką Bożą i nic mi nie jest.
          Dlatego za każdą modlitwę bardzo dziękuję i na pewno odwzajemnię . Modli się za mnie także 3 kapłanów , to potężna oręż. Zostańcie z Panem Bogiem i Maryją naszą ukochaną Matką Kościoła Świętego i z Zastępem Św Aniołów. Dobranoc.

        • Dana said

          Pośpiech jest złym doradcą.
          Moja znajoma wieszała firanki weszła na taboret ,który się przewrócił i noga taboretu wbiła się w pachwinę i uszkodziła tętnicę żylną zabrało ją pogotowie helikopterem i przeżyła na szczęście.

        • szafirek said

          Dano to straszne co piszesz,Bogu dzięki,ze ta osoba wyzdrowiała.Jak to przeczytałam,to przypomniało mi się jak ktos mi kiedys opowiedział tez o takim strasznym wypadku.Osoba siedziała na takim krzesełku składanym,takie jak na ryby,czy na pielgrzymki ludzie zabierają,i ten składany stołeczek sie załamał, a drut z których zrobione są te stołeczki wbił sie tej osobie w odbytnicę😦 Przeszła wiele operacji i cierpienia,na tamtą chwilę to pamiętam,że całkowicie zdrowia chyba nie odzyskała,a teraz to nie wiem,ale straszny wypadek i utrata zdrowia.
          Panie Boże ,chroń nas od takich nieszczęść!

  29. Beza said

    Wzruszenie na synodzie biskupów z powodu kilkakrotnej profanacji .

    O fakcie tym dowiedziałem się od Polaka z Włoch. Twierdził on, że mówiono o tym obszernie w telewizyjnym dzienniku wieczornym. W polskich mediach i polskojęzycznym Internecie nie mogłem na ten temat znaleźć żadnej informacji. Wreszcie coś znalazłem na portalu „WPolityce.pl”, pod adresem: http://wpolityce.pl/kosciol/268547-abp-gadecki-episkopat-polski-wyklucza-dopuszczenie-rozwodnikow-do-komunii Oto ten tekst: Watykan poinformował, że sytuacja osób rozwiedzionych była głównym tematem kolejnego dnia obrad synodu biskupów. Podczas briefingu ujawniono, że jeden z ojców synodalnych wzruszył uczestników debaty emocjonalną opowieścią o dziecku, które w chwili przystępowania do Pierwszej Komunii przełamało hostię na dwie części i dało je swoim rodzicom – rozwiedzionym i w nowych związkach. Nie podano, kto przytoczył tę historię. Została ona opowiedziana – jak wyjaśniono – jako dowód tego, jak bardzo Kościół przejmuje się sytuacją, w jakiej znaleźli się rozwodnicy, pozbawieni dostępu do komunii.Kto się wzruszył i czym? Mamy tu do czynienia ewidentnie z kilkakrotną profanacją .Po pierwsze, dziecko rozłamując hostie spowodowało, że cząstki Najświętszego Sakramentu upadły na posadzkę. Po drugie, dziecko udzieliło nie posiadając do tego uprawnień Komunii Świętej innym osobom. Po trzecie, udzieliło świadomie Komunii Świętej osobom będącym w stanie grzechu ciężkiego, a zatem osobom, którym Komunii Świętej nie wolno przyjmować. Po czwarte, osoby będące w stanie grzechu ciężkiego przyjęły świadomie i publicznie Komunię Świętą. Po piąte*, spowodowały grzech zgorszenia, bo inni wiedzieli, że są w stanie grzechu ciężkiego. Po szóste, czyn dziecka i rodziców nie został napiętnowany, ale publicznie w jakimś sensie zaakceptowany (wywołał wzruszenie) – tak to przynajmniej zreferował rzecznik Watykanu ks. Federico Lombardi.
    Za: Ku Konfederacji Barskiej – blog dr. Stanisława Krajskiego (15 Październik 2015)

    http://www.bibula.com/?p=83806

  30. Sławik said

    Małgosiu, zamknęłaś rozdział w którym był ból i łzy teraz już będzie tylko lepiej. Życzę Ci szybkiego powrotu do pełnego zdrowia.
    Zostań z Bogiem i Maryją zawsze dziewicą

  31. Sławik said

    No i mamy jaskółkę po debacie:

    „Sondaż TNS: Maleje przewaga PiS nad PO. Skok ruchu Kukiz’15
    Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl

    Nagonka trwa w najlepsze.

  32. Mariusz said

    Czwartek; Wspomnienie św. Jana Pawła II, papieża, biskupa, 22 października 2015

    (Rz 6,19-23)
    Ze względu na przyrodzoną waszą słabość posługuję się porównaniem wziętym z ludzkich stosunków: jak oddawaliście członki wasze na służbę nieczystości i nieprawości, pogrążając się w nieprawość, tak teraz wydajcie członki wasze na służbę sprawiedliwości, dla uświęcenia. Kiedy bowiem byliście niewolnikami grzechu, byliście wolni od służby sprawiedliwości. Jakiż jednak pożytek mieliście wówczas z tych czynów, których się teraz wstydzicie? Przecież końcem ich jest śmierć. Teraz zaś, po wyzwoleniu z grzechu i oddaniu się na służbę Bogu, jako owoc zbieracie uświęcenie. A końcem tego – życie wieczne. Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć, a łaska przez Boga dana to życie wieczne w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.

    (Ps 1,1-4.6)
    REFREN: Błogosławiony, kto zaufał Panu

    Błogosławiony człowiek, który nie idzie za radą występnych,
    nie wchodzi na drogę grzeszników
    i nie zasiada w gronie szyderców,
    lecz w Prawie Pańskim upodobał sobie
    i rozmyśla nad nim dniem i nocą.

    On jest jak drzewo zasadzone nad płynącą wodą,
    które wydaje owoc w swoim czasie;
    liście jego nie więdną,
    a wszystko, co czyni, jest udane.

    Co innego grzesznicy:
    są jak plewa, którą wiatr rozmiata.
    Albowiem znana jest Panu droga sprawiedliwych,
    a droga występnych zaginie.

    (Łk 12,49)
    Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął.

    (Łk 12,49-53)
    Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął. Chrzest mam przyjąć i jakiej doznaję udręki, aż się to stanie. Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam. Odtąd bowiem pięcioro będzie rozdwojonych w jednym domu: troje stanie przeciw dwojgu, a dwoje przeciw trojgu; ojciec przeciw synowi, a syn przeciw ojcu; matka przeciw córce, a córka przeciw matce; teściowa przeciw synowej, a synowa przeciw teściowej.

    http://www.mateusz.pl/czytania/2015/

    • Mariusz said

      • pio0 said

        Wierni Chrystusowi

        Słowa Jezusa o rzuceniu ognia na ziemię i o rozłamie pomiędzy mieszkańcami tego samego domu mogą napełniać nas niepokojem, a nawet strachem. Oto ten, który jest Emanuelem – Bogiem z nami i Księciem Pokoju, przepowiada podziały, a powodem jest wiara w Syna Bożego. Ale to nie orędzie, które głosi Jezus, wywołuje podziały. To ludzie, którzy odrzucają wiarę w Syna Bożego są źródłem podziałów. Zbawiciel uświadamia nam, że idąc za Nim, musimy być przygotowani na to, że nie wszyscy będą nam przygrywali i klaskali. Podziały mogą zrodzić się w naszych domach, rodzinach i kręgach przyjaciół. Nie możemy się jednak tym zniechęcać, ale musimy pozostać wierni Jezusowi.

        Modlitwa

        Panie, proszę Cię o siłę do wytrwania pośród prześladowań i niepokojów. Daj mi nieugiętą wiarę w to, że jeśli Tobie zaufam, otrzymam nagrodę wieczną w niebie. Amen.

        • pio0 said

          Modlitwy do Św. Jana Pawła II

          Oracja mszalna ze wspomnienia Św. Jana Pawła II (22 października)

          Boże, bogaty w miłosierdzie, z Twojej woli święty Jan Paweł II, papież, kierował całym Kościołem. † Spraw, prosimy, abyśmy dzięki jego nauczaniu * z ufnością otworzyli nasze serca na działanie zbawczej łaski Chrystusa, jedynego Odkupiciela człowieka. Który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.

          Modlitwa o wyproszenie łask za wstawiennictwem Św. Jana Pawła II

          Święty Janie Pawle II, za Twoim pośrednictwem proszę o łaski dla mnie (i moich bliskich). Wierzę w moc mej Modlitwy i w Twoją zbawienną pomoc. Wyproś mi u Boga Wszechmogącego łaski, o które pokornie proszę… (należy wymienić prośby). Uproś mi też dar umocnienia mojej wiary, nadziei i miłości.
          Panie Jezu Chryste, Ty obiecałeś, że o cokolwiek w Twoje imię poprosimy, to otrzymamy. Dlatego i ja, Panie, pełen ufności, proszę Cię o potrzebne mi łaski, za wstawiennictwem świętego Jana Pawła II. Wysłuchaj mnie, Panie! Amen.

          Prośba o wstawiennictwo Św. Jana Pawła II

          Janie Pawle II, nasz święty orędowniku, wspomożycielu w trudnych sprawach. Ty, który swoim życiem świadczyłeś o wielkiej miłości do Boga i ludzi, prowadząc nas drogą Jezusa i Maryi, w umiłowaniu obojga, pragnąc pomagać innym. Przez miłość i wielkie cierpienie, ofiarowane za bliźnich, co dzień zbliżamy się do świętości. Pragnę prosić Cię o wstawiennictwo w mojej sprawie… wierząc, że przez Twoją wiarę, modlitwę i miłość pomożesz zanieść ją do Boga. Ufam w miłosierdzie Boże i moc Twej papieskiej modlitwy. Pragnę przez Jezusa i Maryję za Twoim przykładem zbliżyć się do Boga.
          Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu…

          Modlitwy do Św. Jana Pawła II w intencji Rodzin

          (Wersja 1)

          Święty Janie Pawle, ratuj nasze małżeństwa i rodziny. Jako kapłan, biskup i następca św. Piotra troskę o rodziny uczyniłeś ważną cząstką swej posługi. Przypominałeś, że człowiek jest zdolny do miłości i potrzebuje miłości. W szczególny sposób powołanie do miłości wypełnia się w związku mężczyzny i kobiety. Głosiłeś, że Chrystus ustanowił małżeństwo sakramentem, znakiem i źródłem Bożej łaski. Przypominałeś naukę Chrystusa: „Co Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela”. Byłeś odważnym obrońcą życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Głosiłeś świętość rodziny, Domowego Kościoła. Przeciwstawiając się cywilizacji użycia i śmierci, uczyłeś o godności miłości małżeńskiej, która jest cielesna i duchowa zarazem, odrzucając antykoncepcję. Ukazywałeś młodym piękno czystości przedmałżeńskiej, która jest cząstką i warunkiem miłości. Wyproś uzdrowienie dla małżeństw i rodzin. Szukaj naśladowców, którzy by z mocą powtarzali za Tobą: „Rodzino, bądź tym, czym jesteś”. Niech dzieci w trwałych rodzinach znajdą bezpieczne warunki wzrastania. Otocz opieką samotne matki oraz dzieci, które są pozbawione miłości. Przypominaj rodzinom, by codziennie wspólnie się modliły. Niech rodziny będą „Bogiem silne”. Amen.
          (bp. Jan Szkodoń)

          (Wersja 2)

          Święty Janie Pawle II, wstawiaj się za małżonkami i ich rodzinami, aby były wspólnotami życia i miłości. Niech ich miłość umacniana łaską sakramentu małżeństwa będzie mocniejsza od wszelkich przeżywanych słabości i kryzysów.
          Wstawiaj się za młodym pokoleniem, aby znajdowało w rodzinach mocne oparcie dla swego człowieczeństwa i jego rozwoju w prawdzie i miłości.
          Święty Janie Pawle II, strzeż nasze rodziny i pozwól im doświadczać w codziennym życiu „pięknej miłości”, w której obecna jest moc Chrystusa – Odkupiciela człowieka i Zbawiciela świata. Amen.

          Modlitwa o dar potomstwa

          Święty Janie Pawle II, prosimy wstaw się za nami przed tronem naszego Pana Jezusa Chrystusa, prosząc o dar upragnionego potomstwa dla nas. Ojcze Święty, Janie Pawle II, prosimy wypraszaj potrzebne nam łaski i spraw, aby w naszych sercach zagościło tak długo wyczekiwane szczęście.
          Módl się za nami święty Janie Pawle II!

          Modlitwa o dar życia dla dziecka poczętego

          Święty Janie Pawle II, ty, który jesteś obrońcą nienarodzonych dzieci, wstaw się za nami. Uratuj nasze dziecko. Niech zagrożenie ciąży minie, aby mogło przyjść ono na świat w terminie i mogło chwalić naszego Pana, Jezusa Chrystusa.

          Litania do św. Jana Pawła II:
          http://adonai.pl/modlitwy/?id=253

    • Mariusz said

    • Mariusz said

      Wspominamy w liturgii Kościoła św. Jana Pawła II, papieża (1920-2005). Jest to zarazem 36. rocznica inauguracji jego pontyfikatu, podczas której wołał w homilii: „Nie bójcie się! Otwórzcie, otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi. (.) Chrystus wie, co kryje się we wnętrzu człowieka. Tylko On to wie”. To wezwanie na różne sposoby powtarzał przez cały swój pontyfikat, sam będąc otwarty na Chrystusa i na każdego człowieka. Dziś wzywa nas do tego samego: aby nie bać się i być otwartym najpierw na Chrystusa, a następnie Jego mocą na człowieka. otwartość ta stanowi fundament cywilizacji miłości, którą święty Papież głosił i o którą walczył.

      O. Stanisław Łucarz SJ, „Oremus” październik 2014, s. 99-100

    • Mariusz said

      Oczywiście 37 rocznica (…)

    • Dana said

      Barka dla Jana Pawła II

  33. pio0 said

    Przez wstawiennictwo Maryi, św. Franciszka z Asyżu i św. Jana Pawła II

    Dzień 19

    22.10.2015r.

    Intencja: ” O pomyślny przebieg Synodu, aby Pan Bóg, przykazania Boże i Ewangelia były zawsze na pierwszym miejscu. Prośmy również o Światło Ducha Świętego dla wszystkich uczestniczących w Synodzie, aby wszystko było wedle natchnienia Ducha Świętego”.

    Modlitwy:

    3x Ojcze Nasz….
    3x Zdrowaś Maryjo….
    3x Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu…

  34. lolo said

    Na „Wolnej Polsce” jest opublikowany znakomity list Rumunki do o ojców synodalnych. Wiem. że portal taki raczej anty-katolicki a na pewno anty-soborowy, ale list jest interesujący i warto się z nim jak myślę zapoznać:
    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/mocne-slowa-do-papieza-na-synodzie-zlo-tego-swiata-wywodzi-sie-z-grzechu-nie-ze-zroznicowanych-dochodow-czy-globalnego-ocieplenia-2015-10

  35. inka said

    Obradujące od 5 października zgromadzenie zwyczajne Synodu Biskupów nt. rodziny wkroczyło w trzecią, ostatnią fazę. 21 bm. trwały prace nad relacją końcową, którą ojcowie synodalni otrzymają i nad którą będą głosować w sobotę 24 bm. O tym, czy dokument ten zostanie upubliczniony, rozstrzygnie papież.

    Dziś również zapoznano dziennikarzy z wynikami prac 13 „circules minores”, czyli mniejszych grup roboczych, które omawiały trzecią część „Instrumentum laboris”, poświęconą misji rodziny w naszych czasach.

    Według uczestników obrad Synod ma jeszcze wiele do zrobienia ze względu na bardzo dużą liczbę tematów i zagadnień, którymi już się zajmowano i które jeszcze trzeba będzie podjąć. Ale wiadomo już, że najwięcej czasu, uwagi i zainteresowania budzą dwie sprawy: dopuszczenie osób rozwiedzionych, żyjących w nowych związkach, do sakramentów oraz stosunek do tych, którzy mają skłonności homoseksualne.

    W pierwszym punkcie istnieje ogólna zgoda co do konieczności towarzyszenia i przyjmowania rodzin zranionych, stosownie do „pedagogii miłosierdzia”. Chodzi o to, aby unikać postaw sekciarskich i pogodzić duszpasterstwo z doktryną, bez „rozwadniania” jej. Pozostają jednak otwarte liczne pytania o to, jak mają wyglądać w praktyce takie postawy. Niektórzy proponują analizowanie poszczególnych przypadków przez miejscowego biskupa lub przez konferencję biskupów, uwzględniając decentralizację w Kościele i właściwe rozeznanie. Należy bowiem pamiętać, że są to sprawy o charakterze doktrynalnym, a zatem należą one do kompetencji soboru, a nie synodu.

    Inni proponują jakieś wewnątrzkościelne forum zajmujące się tymi problemami, jeszcze inni dostrzegają w procesach nt. stwierdzenia nieważności małżeństwa, ostatnio skróconych znacznie dzięki papieżowi, przykład skutecznego zbliżenia do osób przeżywających trudności, który jednocześnie pozwoli uniknąć naruszania nauki kościelnej.

    W sprawach rozwiedzionych są też propozycje zwracające uwagę na ich komunię duchową i na tzw. „drogę pokutną”, którą zresztą niektórzy wolą nazywać „drogą pojednania” czy nawet „wędrówką miłości”. Świadomi złożoności tego zagadnienia ojcowie synodalni odwołali się do funkcji doradczej a nie debatującej, zgromadzenia synodalnego. Dlatego coraz częściej słychać nawoływania do wystąpienia Ojca Świętego w tej sprawie, także w perspektywie zbliżającego się Jubileuszu Miłosierdzia. Papież mógłby powołać odpowiednią komisję, której zadaniem byłoby pogłębienie tego tematu. Jednocześnie uczestnicy obrad w „mniejszych kółkach” podkreślili, że Synod nie powinien wypowiadać się wyłącznie na temat rozwiedzionych żyjących w nowych związkach.

    W odniesieniu do osób homoseksualnych istnieje kilka różnych stanowisk, przy ogólnym nastawieniu, iż należy przyjmować takie osoby bez dyskryminacji. Podkreślano przy tym, że zagadnienie to nie wchodzi w zakres tematyczny Synodu, toteż należy je omawiać oddzielnie. Członkowie „circuli minores” zgadzają się natomiast, że związki osób homoseksualnych nie mogą adoptować dzieci i nie można takich związków zrównywać w prawach z małżeństwami.

    Oprócz tych tematów, co do których istnieją różnice zdań wśród ojców synodalnych, jest znacznie więcej punktów, nie budzących rozbieżności. Chodzi przede wszystkim o postrzeganie rodzin jako podmiotu, a nie tylko przedmiotu, ewangelizacji, która winna być prowadzona z większym zapałem. Następnym zagadnieniem jest przygotowanie się do małżeństwa i tu wszyscy uczestnicy zgadzali się co do potrzeby odpowiedniej formacji, skupionej na Słowie Bożym i podzielonej na trzy etapy, w miarę zbliżania się daty ślubu.

    Wiele uwagi poświęcono też potrzebie odnowienia języka, jakim Kościół przemawia do rodzin – ma on stać się mniej statyczny a bardziej dynamiczny, aby nauczanie Kościoła było bardziej zrozumiałe, nie tracąc przy tym niczego ze swej istoty i otwierając w ten sposób nowy dialog z rodzinami. W przypadku osób rozwiedzionych oznaczałoby to, że mówiono by już nie o „wykluczeniu” z sakramentu Eucharystii, ale raczej o „powstrzymywaniu się”.

    W „małych kółkach” podkreślano też ważność świadczenia o pięknie płciowości i cielesności w łonie życia małżeńskiego, jak również przypominano nauczanie zawarte w encyklice Pawła VI „Humanae vitae” nt. rozrodczości i czystości. W tym kontekście akcentowano szczególnie potrzebę pogłębienia takich spraw jako odpowiedzialne rodzicielstwo i wychowanie dzieci.

    W wielu wypowiedziach poruszano ponadto zagadnienie adopcji, przy czym sugerowano większe dowartościowanie i podkreślanie troski o dzieci. Mówiąc o małżeństwach mieszanych zwracano uwagę na potrzebę uwypuklania ich stron pozytywnych, jak otwarcie na dialog międzyreligijny; postulowano także większe zajęcie się problemem choroby i śmierci w rodzinie. Innym omawianym tematem były związki partnerskie i cywilne – ojcowie synodalni podkreślali ich nieuporządkowanie, proponując zarazem wydobywanie tych aspektów pozytywnych, które mogą doprowadzić w przyszłości takie pary do małżeństwa sakramentalnego.

    Pojawiały się też pewne propozycje szczególne, np. aby zwrócić większą uwagę na ojców żyjących w separacji lub rozwiedzionych, często będących ofiarami ubóstwa, aby docenić odwagę kobiet – ofiar przemocy, które postanawiają urodzić dzieci, mimo uprzedzeń społecznych, których nierzadko doświadczają, aby udzielić głosu osobom zmuszanym do kazirodztwa lub padającym ofiarami handlu ludźmi oraz aby nie zapominać o rodzinach uchodźców, migrantów i żyjących w rejonach wojen i konfliktów zbrojnych.

    I wreszcie uczestnicy obrad w „circuli minores” określili trzecią część „Instrumentum laboris” jako wyjątkowo chaotyczną i zasugerowali częściowe jej przeredagowanie, przede wszystkim z myślą o przyszłej relacji końcowej, którą ma otrzymać papież.

    http://wpolityce.pl/kosciol/269227-synod-o-rodzinie-nauczanie-kosciola-musi-byc-bardziej-zrozumiale-nie-tracac-niczego-ze-swej-istoty-i-otwierajac-w-ten-sposob-nowy-dialog-z-rodzinami
    ————————————————————————————————–
    a gdzie rozmowy o zagrożeniem gender, invitro, aborcjach?
    O czym oni dyskutują? Krew mnie zalewa.

  36. tomaszgd said

    Najnowsze sondaże nie dają PiSowi większości a nawet jest możliwa recydywa PO PSL ZLEW PEtRU. Możemy minimalnie przegrać. konieczna jest Pełna Mobilizacja. Inaczej stracimy szansę na uczciwą Polskę!

  37. basia said

    Wogóle po co oni się zbierają Pana Boga chcą poprawić ?? czy mają coś lepszego do zaoferowania….Któż jak Bóg !!!!

  38. Mariusz said

  39. basia said

    http://christusvincit-tv.pl/viewpage.php?page_id=1

    warto posłuchac ks.Piotra Natanka

  40. :-) said

    Witam,
    Poniżej wstawiam odpowiedź jaką napisałem koledze (mam nadzieję, że nie będzie miał mi to za złe). Nie wiedział jak głosować. Wstawiam bo wyszedł całkiem ciekawy tekst z tych moich bazgrołów. Może Komuś rozjaśni wybór. Jeżeli coś pomyliłem albo napisałem nie tak, to z góry przepraszam i proszę o wybaczenie. Pozdrawiam

    Co do PIS to odkąd pamiętam to głosowałem na Nich. Nie wiem dlaczego, takie wewnętrzne przekonanie. Jakoś nawet celowo nie zgłębiałem się w ich program. Być może uległem jakieś presji mediów lub innej, nie wiem. Oczywiście są też malutkie partie „prawicowe” na które po głębszej analizie mógłbym zagłosować, ale oddając głos na nie, jednocześnie w moim przekonaniu „tracę” go. Zauważ, że obecnie poparcie partii PIS jeszcze nie koniecznie gwarantuje jej samodzielne rządy. Jest to ważne o tyle, iż obawiam się o zawarcie koalicji tych małych partii łącznie z PO przeciwko PIS, a wtedy prawdopodobnie zostanie „po staremu”, czyli będziemy brnąć w lewackie ustawy w stylu gender, in –vitro, itp oraz cała reszta😦 (afery podsłuchowe i inne :-(). Nie wiem czy wiesz, że ustawa 1066 (http://www.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/PrzebiegProc.xsp?id=940958AFB595B60DC1257B03004D95B3) pozwala o ile zajdzie taka potrzeba, w świetle prawa na wkroczenie obcych służb do Polski i tłumienie np. rozruchów (uchwalona jakiś rok może 2 lata temu). Fakt, że jest ładnie napisana i na pierwszy rzut oka nie budzi wątpliwości, przecież to w imię pomocy, ale doświadczenie podpowiada, że może być różnie zwłaszcza w przypadku polityki i chęci utrzymania władzy. Wydaje mi się, że PO walczy teraz nie koniecznie o zwycięstwo, ale o odebranie PISowi głosów na rzecz tych małych partyjek (a może przy okazji ugra coś i PO) , tak aby nie miał większości w Sejmie. Zastanawiałem się dlaczego PO z PSL uchwalali „na szybko” niektóre dziwne ustawy przed wyborami (In-vitro- ustawa antychrześcijańska pozwalająca w skrajnych przypadkach, w świetle prawa nawet „na adopcję” maluchów przez pary homoseksualne – chodzi o surrogatki , ustawa z lasami państwowymi, itd.). W mojej ocenie to było irracjonalne, a nawet masochistyczne. Być może liczą na to, że PIS nie będzie miało po wyborach większości w Sejmie i te ustawy zostaną w takiej formie jakiej są uchwalone – nie wiem, tak przypuszczam. Zastanów się dlaczego gdy pytasz ludzi o Kaczyńskiego często odpowiadają „nienawidzę go” lub odpowiadają w podobnym tonie. Dlaczego PO tak na każdym kroku straszy PIS-em. Nawet (o ile dobrze pamiętam) w ostatnim spocie straszyli Macierewiczem. „Katastrofa” Smoleńska to też dziwna sprawa i już nawet za granicą eksperci mają poważne wątpliwości do oficjalnej wersji podanej przez nasz Rząd. Często, gdy zaczynasz rozmowę na ten temat
    to druga osoba odpowiada, że jest już zmęczona ciągłym gadaniem na ten temat i rozmowa zostaje zamknięta, bez merytorycznych argumentów. Czy to jest normalne? Jak często się to słyszy? Proszę zastanów się z skąd się to bierze? Giną najważniejsze osoby w Państwie i ludzie nie chcą o tym słyszeć (nie wszyscy – część). Bo Kaczyński chce zemsty, rusofobia itp., a to skąd się wzięło – jak myślisz jak Ci ludzi odpowiedzą? Bo w telewizji powiedzieli, bo kolega powiedział (a może kolega oglądał ten sam program, słuchał tego samego „eksperta”), bo mi intuicja podpowiada (i tu się zaczyna wejście w świat duchowy). A może to szatan Ci podrzucił te myśli, a Ty uznałeś że są Twoje. Jeśli nie jesteś odpowiednio blisko Boga, to jak to zweryfikujesz. Uwierz mi, że szatan wszystko zrobi aby człowiek nie dowiedział się prawdy. Będzie go z daleka trzymał od Boga, podsuwał mu ludzi którzy będą go tylko utwierdzali w błędzie, itd. Tylko Łaska Boża może wyrwać z tego letargu. Dlatego tak ważna jest modlitwa. Jeżeli ktoś zrobi Ci krzywdę należy mu przebaczyć lub chcieć przebaczyć (napisałem „chcieć” bo zdaję sobie sprawę, że całkowite przebaczenie może być trudne i nie nastąpić od razu) – ( z Modlitwy Pańskiej Ojcze Nasz „… i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom…”) i modlić się w Jego intencji, prosić Pana Jezusa o Miłosierdzie Boże dla niego. Wtedy jest szansa na zmianę postawy tego człowieka i zgodę. Powiedz mi ile ludzi tak czyni? Zastanów ile ludzi jest w mocy demonów skoro z pełnią mocy (z serca) są w stanie powiedzieć „nienawidzę” (przymiot szatana). Ile ludzi jest w stanie powiedzieć, nie interesuje mnie co się dzieje, byle bym miał za co żyć? A co z Panem Jezusem???!!! Gdzieś czytałem, że należy się zastanowić o czym najczęściej myślisz w ciągu dnia, na czym Ci najbardziej zależy i jak to już zrobisz to masz odpowiedź jaki (kim) jest Twój „Bóg”. Pieniądze, pokładanie wiary we własnych siłach (pomijając Pana Jezusa) to są bożki. Ile ludzi Ci odpowie, że wierzy we własne siły, w moc pieniądza, itp.? Czy taki człowiek nie będzie podatny na wszelkiego rodzaju manipulacje np. ze strony rządzących? W Polsce rozgrywa się wojna duchowa. Kiedyś sama Matka Boża prosiła aby tytułować Ją Królową Polski (http://adonai.pl/maryja/?id=135 ). Szatan dodatkowo ze względu na Królestwo Matki Bożej strasznie nienawidzi Polski i uważam, że zrobi wszystko żeby zniszczyć Polskę, zniszczyć Kościół w Polsce i Wiarę w ludziach. Dlatego, jeszcze raz powtarzam, ważna jest modlitwa. Jak tylko możesz i pozwalają Ci obowiązki módl się (PS. Każda modlitwa powinna mieć intencję , przykładowo, nie wiem czy dobrze robię, ale ja oddaję intencje Panu Jezusowi lub Matce Świętej do ich dyspozycji ze względu na to, że Oni wiedzą gdzie będzie w tej chwili najpotrzebniejsza). Gdzieś przeczytałam, że szatan na końcu świata będzie „związany” Różańcem. Ojciec Pio (z tego co pamiętam – przytaczam sens) przyrównał odmawianie Różańca do strzelania z karabinu do szatana.
    Moim zdaniem (tak mi się wydaje) wiele ludzi nie zdaje sobie sprawy, że odpowiada przed Bogiem za decyzję podjęte przez polityków i powinno się z tego spowiadać (In-vitro, itd.) w przypadku gdy byli świadomi podczas wyborów co do ich przekonań moralnych, a mimo to zagłosowali na nich, bo np. był przystojny, czy ładnie mówił.
    Poszukaj w internecie jak głosowali ostatnio posłowie za ustawami związanymi z zasadami Kościołem np. z in-vitro i będziesz miał jakieś wstępne rozeznanie. Nie można dwóm Panom służyć. Czy chrześcijanin może popierać aborcję, in-vitro, itd? (warto przeczytać pod kątem rachunku sumienia – http://www.voxdomini.com.pl/sw/gloria_polo.htm ). Czy może podpisywać się pod czymś co godzi w nauki Jezusa Chrystusa?
    Poniżej podaję Ci linki do ciekawych filmików do oglądnięcia. Może one pomogą Ci wybrać.
    18-12-2014 próbowano zmienić Konstytucję i próbowano dopisać ustęp o ochronie Lasów Państwowych. Cały tylko szkopuł polega na tym, że zapis w pewnym miejscu brzmiał „… z wyjątkiem ustawy..”. Znając zapędy naszych rządzących śmiem twierdzić, że ustawę można było w każdym momencie uchwalić i „wymyślić” jakiś pretekst do sprzedaży lasów (do uchwalenia ustawy potrzeba większości głosów, do zmiany konstytucji potrzeba 2/3 głosów). Co prawda znowu wróciła ta sprawa i uchwalili tą ustawę, chyba jeszcze nie trafiła na biurko Prezydenta (tak mi się wydaje). Szczerze mówiąc to się zastanawiam po co, bo przepuszczalnie i tak będzie nie zgodna z Konstytucją. Być może po to aby mówić (już słyszałem takie głosy), że PIS który jest przeciwny tej ustawie nie chce ochrony Polskich Lasów  – propaganda.
    Zauważ również o której godzinie było głosowanie nad zmianą Konstytucji 0:44:26 w nocy. Sprawa jakoś ucichła – nasze „polskie” media . A tutaj wisieńka na torcie , nic dodać nic ująć  – (http://wpolityce.pl/polityka/230250-wsieci-komorowski-i-rzad-tuska-chcieli-sprzedac-polskie-lasy-by-zaplacic-za-mienie-pozydowskie-dlaczego-komorowski-ucieka-od-wyjasnien ; http://niezalezna.pl/66728-polskie-lasy-w-polskich-rekach-sztab-dudy-uderza-w-komorowskiego )
    http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/agent.xsp?symbol=glosowania&NrKadencji=7&NrPosiedzenia=83&NrGlosowania=167

    Podsyłam Ci jeszcze jeden film pt. „Nocna zmiana”. Myślę, że godny oglądnięcia, dużo mówi:

    skrócona wersja (istota rzecz): https://www.youtube.com/watch?v=yJrOt3wPcxE
    A tylko „kilka” przykładów, a gdzie reszta? Taśmy prawdy i wiele, wiele innych afer.

  41. Krystyna said

    Gosia3,serdecznie dziekuje za to oredzie Pana Jezusa. Prosze, nie upadaj na duchu, bo wszystko,co zle minie. Pomodle sie za Ciebie, a Ty zaufaj Panu Jezusowi do konca, bo tak widocznie ma byc, ze musimy duzo przecierpiec na tej ziemi, abysmy zostali oczyszczeni. Wielu z nas doznaje teraz cierpienia, a jest ono Laska Boza. Serdecznie pozdrawiam Ciebie 🙂 i Wszystkich. Niech Tobie,Twojej znajomej i Wszystkim Bog blogoslawi.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: