Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Ostatni Misjonarz z Indii

Posted by Dzieckonmp w dniu 24 Październik 2015

O.ROSARIO OSTATNI MISJONARZ Z INDII:
SPOWIADAŁEM MATKĘ TERESĘ PRZEZ 50 LAT.

Ten kapłan był ojcem duchowym Świętej z Indii :
„Także Ona drżała na myśl o śmierci. Odwiedzałem ją w jej celi:
łóżko polowe, stół, ławka, krucyfiksy wszędzie.
Szukała oblicza Jezusa w innych i odkrywała je w słabych.”

teresa

Ale jakież grzechy mogłaby mieć kiedykolwiek Matka Teresa?:
„Wszyscy jesteśmy grzesznikami. Don Bosco (Ojciec Bosco),ojciec nas salezjan, który był bardzo wielkim świętym, zdolnym do uzdrowienia konających i gdyby chciał, uśmiercenia najzdrowszych, spowiadał się co tydzień. Matka Teresa odczuwała tą potrzebę rzadziej i wyznawała mi rzeczy, które zna oczywiście Pan. Rozmawialiśmy po angielsku, bo ona nigdy nie nauczyła się włoskiego.
Coś jednak mogę opowiedzieć:
„Kiedy Matka Teresa poczuła się „następną w kolejności” i arcybiskup Kalkuty wezwał mnie bym udzielił jej ostatniego namaszczenia, także Ona lękała się śmierci. Drżała. Śmierć jest okropna dla wszystkich.
Także Ona, która była świętą, która widziała śmierć wielu opuszczonych (wyrzutków), Ona która była pewna życia pozaziemskiego tak jak była pewna, że słońce wschodzi i zachodzi, także Ona czuła strach.
Nie strach, raczej lęk, niepokój. Lęk przed stawieniem się przed Bogiem. Piękne było to,że tamtym razem nie umarła”.

W kraju trochę bardziej świadomym siebie samego, jakim nie  są dzisiejsze Włochy, Ojciec Rosario byłby bohaterem narodowym. Ostatni, czy tez jeden z ostatnich żyjących i aktywnych misjonarzy katolickich w Indiach, które już od dawna zamknęły granice dla misjonarzy. Także następczyni Matki Teresy, Mechthild Pierick, Niemka z Munster, która tu w Kalkucie przyjęła hinduskie imię Prema (Kochana) mówi,że musimy koniecznie go odwiedzić:

„Ma prawie 94 lata i coś niezwykłego do opowiedzenia. Mieszka tu blisko, w kościele który sam zbudował, po tym jak osuszył bagna.’

O.RosarioOjciec Rosario Strosio jest Sycylijczykiem z Furnari, u stoku Etny. Na jedno oko niemal nie widzi, ale za to nie stracił ani jednego włosa! Ma mocny uścisk i ostre poczucie humoru.
Oprócz kościoła kazał wznieść 2 pomniki świętym swojego życia : Don Bosko i Matce Teresie, której był przyjacielem i spowiednikiem przez ponad pół wieku.
Zbudował też boisko piłkarskie, jedyne w dzielnicy, gdzie bose dzieci graja na trawie, a nie na kamieniach!”

„Przybyłem do Indii w 1939 roku, w wieku 17 lat. Na Sycylii widywałem misjonarzy, którzy nieśli ewangelię do krajów niewierzących, śladami św.Tomasza, słyszałem historie chorób tropikalnych, nawróceń, prześladowań. Misjonarze byli bohaterami mojej młodości.
Postanowiłem, że stanę się jednym z nich. Moja matka zrozumiała, że nie zobaczy mnie więcej i była zrozpaczona, gdyż stała u progu utraty kolejnego syna. Pierworodny, Józef już nie żył, oprócz nas zaś urodziła 4 córki. Wypłynęliśmy z Neapolu na Conte Biancamano ( statek Hrabia Białoręki). Żeglując przez Kanał Sueski, Morze Czerwone i ocean, w 10 dni dotarliśmy do Bombaju. Byliśmy bardzo biedni , ale radośni.

„Anglicy trzymali Indie w garści zaledwie kilkoma tysiącami żołnierzy, w większości byli to Hindusi. Polityczne arcydzieło! Trudno było nawracać Hindusów, ale ruszyliśmy pieszo przez wioski tubylczych ludów animistów.
Należało być ostrożnym wychodząc wieczorem, gdyż w tych czasach były tu jeszcze tygrysy.”

Chrześcijaństwo jest religią złożoną, Trójca Św, zmartwychwstanie ciała, jak to Ojciec wyjaśniał tubylcom?

„Chrześcijaństwo jest trudne tylko dla tych, którzy zbyt wiele studiowali. Ponadto zmartwychwstanie, nieśmiertelność duszy, obecność Boga, które nam wydają się niełatwe, tutaj postrzegane są jako oczywiste.
W pierwszym miesiącu, 20stu poprosiło o chrzest! Odpowiedziałem, że do Jezusa dochodzi się stopniowo, pomału.”

 „10 czerwca 1940 roku Duce (Ducze) wypowiedział wojnę Anglikom. Tego samego dnia zabrali mnie do obozu  więziennego obok Darjeeling. 04 grudnia 1942 przeniesiono nas w okolice Deoli w Rajastan. Traktowano nas zawsze z szacunkiem, ale w marcu, na pustyni jest już prawie 50 stopni i kiedy więźniowie zaczęli umierać więc przeniesiono nas do Dehradun, u podnóży Himalajów. Uwolniono nas dopiero pod koniec listopada 1944 roku i mogliśmy ponownie podjąć naszą misję. Pamiętam noc 15 sierpnia 1944 roku: niepodległość, rozłam między Indiami a Pakistanem, masakry między hinduistami , a muzułmanami. Ludność świętowała, a jednocześnie lała się krew.
Muszę jednak przyznać, że Matka Teresa nie podzielała mitu Gandhiego, zresztą to nie on wyzwolił Indie, to Anglicy stąd odeszli. Nie mówię, że uważała go za półnagiego fakira, jak określał go Churchill, ona zwyczajnie
nie interesowała się polityką.”

„Po raz pierwszy ujrzałem ją w katedrze w Kalkucie w 1948 roku.
Otrzymała zgodę na opuszczenie zgromadzenia i zamieszkania w barakach.
Jej kierownik duchowy, belgijski jezuita Van Exem, tego dnia potraktował ją niemal z pogardą, a ona z pokorą nie odrzekła nic. Szedłem głosić słowo Boże wśród sióstr.
Matka Teresa była bardzo inteligentna i miała duży talent do języków. Jednocześnie była bardzo prosta i miała piękny uśmiech. Byliśmy jak bliźniacze dusze. Ona rozumiała mnie, ja rozumiałem ją.
Odwiedzałem ją w jej celi: polowe łóżko, stół, ławka, krucyfiksy wszędzie. Szukała oblicza Jezusa w innych i odnajdywała je w konających, kalekich, w sierotach, w kobietach oszalałych od przemocy i więzienia. Chciała aby na jej grobie płatkami kwiatów wypisano;
„Ja niczego nie uczyniłam, wszystko uczynił On”.

„Była atakowana za potępienie aborcji. Liczni ją krytykowali, ale też było wręcz niemożliwe pozostać niewzruszonym naprzeciw niej. Pewnego dnia jedna dziennikarka amerykańska przyszła przeprowadzić z nią wywiad. Uprzedzona, stronnicza, wyniosła. Odmówiła zdjęcia butów. Odgłos jej wysokich obcasów rozbrzmiewał na całe zgromadzenie. Matka Teresa przyjęła ją obierając z robactwa konającego nieszczęśnika, zgarniętego wcześniej z jakiegoś rogu ulicy. Podniosła wzrok, spojrzała na nią i rzekła:
Proszę o cierpliwość, w moim wieku nie widzę już dobrze. Może by mi Pani pomogła?
Dziennikarka upadła z płaczem do jej stóp. Matka Teresa dotknęła jej serca. To naprawdę była święta.”

„Teraz nam katolikom jest coraz trudniej. Od lat nie dołącza żaden współbrat, ja muszę co rok odnawiać pozwolenie na pobyt. Indira Gandhi, którą osobiście spotkałem, była autorytatywna , ale tolerancyjna. Jej synowa Sonia, starała się zapomnieć, że była Włoszką. Ostatni premier Modi, jest radykalnym hinduistą i nas nie znosi.

– Co ojciec przewiduje na przyszłość?

„Nic dobrego. Jak powiedziała Matka Boska, dzisiejszy świat jest gorszy niż za czasów Noego i potopu, jest gorszy niż Sodoma i Gomora”.

-Ale mamy przecież papieża Franciszka.

„Nie przekonuje mnie do końca. Spędził całe życie w Argentynie, w kraju który znam. Po moim wyjeździe z domu, moja matka urodziła jeszcze jednego syna, któremu również nadała imię Józef, tak jak poprzednio zmarłemu. Józef przeniósł się do Argentyny, a ja go tam odwiedzałem. W tym kraju prawie zawsze rządziła masoneria, a bogiem masonerii jest Lucyfer.

-Wie ojciec co mówi o Ojcu Wikipedia?

„Wiki co?”

-Wikipedia utrzymuje, że jest ksiądz egzorcystą. Kiedy został ojciec wezwany przez arcybiskupa odprawił ojciec podobno egzorcyzm na Matce Teresie, która jak inne święte mogła być nawiedzana przez demona.

„Ja jej udzieliłem ostatniego namaszczenia i modliłem się z nią i za nią. Była 6 wieczorem. Matka Teresa poczuła się trochę lepiej i cudownie doszła do siebie. Był rok 1997, miała już 87 lat. Umarła kilka miesięcy potem. Tym razem nie zdążyłem do jej łoża śmierci”

„Zebraliśmy 133 świadectwa do procesu beatyfikacyjnego. Nie było trudno dostarczyć cud: co  najmniej pięć kobiet utrzymywało, co potwierdzili lekarze, że zostało uzdrowione za jej pośrednictwem w jedną noc.

-Od czasu do czasu ojciec Rosario woli wyrażać się po angielsku.

„Obecnie nie rozmawiam już z nikim po włosku, jedynie z moim Aniołem Stróżem, który jednak mi nie odpowiada… Do Włoch już nie wrócę. Ostatni raz byłem tam w 2003 roku na beatyfikacji Matki Teresy. Włochy stały się krajem wyzutym z moralności. Przyjmowanie wszystkich tych mahometan wydaje mi się krótkowzroczne. Nadejdzie dzień kiedy będą poić swoje konie u św. Piotra!( zapukają do św. Piotra) Ale wie Pani co mnie najbardziej uderzyło?
Widok wielu kobiet spacerujących z kotami na ręku, jakby to były dzieci. Sycylia, na której się wychowałem była biedna jak w średniowieczu, ale kobiety miały dużo dzieci. Kraj, który zastąpił dzieci kotami, to kraj bez jutra,
ale ja i tak jutra nie zobaczę i to mnie pociesza. Jestem szczęśliwy, że mogłem rozpalać płomień wiary w tych dalekich krajach. Wkrótce opuszczę moje ciało i zobaczę Boga. Zobaczę Go twarzą w twarz”

Źródło: corriere.it

Tłumaczyła: Justyna

Odpowiedzi: 41 to “Ostatni Misjonarz z Indii”

  1. pio0 said

    Przez wstawiennictwo Maryi i św. Franciszka z Asyżu

    Dzień 21

    24.10.2015r.

    Intencja: ” O pomyślny przebieg Synodu, aby Pan Bóg, przykazania Boże i Ewangelia były zawsze na pierwszym miejscu. Prośmy również o Światło Ducha Świętego dla wszystkich uczestniczących w Synodzie, aby wszystko było wedle natchnienia Ducha Świętego”.

    Modlitwy:

    3x Ojcze Nasz….
    3x Zdrowaś Maryjo….
    3x Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu…

  2. Margaretka said

    Bardzo lubię i dziękuję za takie posty. Zastanawiam się dlaczego nie było wspomnień ostatnio o Jerzym Popiełuszko? Bardzo lubię filmy i programy dokumentalne o tym doczesnym naszym świętym i z pewnością patronem naszej ojczyzny! On z pewnością oręduje w tych dniach za naszą ojczyzną, proszę o wpis poświęcony Jerzemu i módlmy się wspólnie do niego!

    • Margaretka said

      • bozena2 said

        Tak, oręduje:
        Wizja Ks. Stanisława Małkowskiego – usłyszałem słowa bł. ks. Jerzego „Staszku jestem z Tobą w Krucjacie Różańcowej”
        Tekst opublikowany za zgodą autora (ks. Stanisława Małkowskiego)

        Polski w Polsce jest coraz mniej za sprawą miejscowych zdrajców. Widzimy jednak i słyszymy coraz więcej Polaków, którzy broniąc telewizji Trwam, bronią Polski. Wielkim znakiem nadziei była sobotnia (21 kwietnia) manifestacja w Warszawie. „Wzrastała liczba uczniów” (Dz. 6,7) – słyszeliśmy w Liturgii Słowa Mszy Świętej odprawianej na Placu Trzech Krzyży i widzieliśmy rosnącą liczbę Polaków wokół siebie.

        Dwa dni później uczestniczyłem w Mszy Świętej u Świętego Stanisława Kostki na Żoliborzu z okazji imienin błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki i usłyszałem jego słowa:

        ,,Pokój wam! Błogosławieństwo dla tych, którzy działają w imię Prawdy i Wolności! Pokój, bo dobro jakim jest modlitwa zwycięża każde zło. Jestem z wami i modlę się z wami, ofiarowuję moją krew z Przenajświętszą Krwią Chrystusa za wolność i wiarę mojej ojczyzny. Zło nie zwycięży niczego, co w swoich rękach ma Maryja Królowa Polski. To Ona zwycięży zło dobrem modlitwy, dobrem różańca. Staszku, jestem z tobą w Krucjacie Różańcowej i wspieram cię, nie lękaj się, bo zwycięstwo jest z Maryją. Błogosławię was – ks. Jerzy Popiełuszko – chorąży Krucjaty Różańcowej„.

        Dzień wcześniej księża biskupi w liście pasterskim zalecili ostrożność i dystans wobec objawień prywatnych. Tymczasem papież Benedykt XVI powiedział: „Kto odrzuca całkowicie objawienia prywatne, ten nie grzeszy przeciw wierze, ale postępuje nierozważnie’: Zaś papież Urban VIII wręcz zachęcał do wiary w takie przekazy z wysoka: „W podobnych przypadkach lepiej jest wierzyć niż nie wierzyć, gdyż jeżeli wierzymy i [objawienie] zostanie udowodnione jako prawdziwe – będziemy szczęśliwi, gdyż o to prosiła Matka Najświętsza”.
        Anioł Stróż Polski w ubiegłym roku powiedział: ,,Polacy, oddajcie teraźniejszość i przyszłość waszej ojczyzny w ręce Maryi. To, co po ludzku mogłoby się załamać, w Jej rękach się nie załamie. Maryja nigdy nie odmówi pomocy, szczególnie, jeśli chodzi o naród, który obrał ją sobie za swoją Królową. Polacy, teraz doświadczacie ciemności grobu, bo zanika w was wiara i nadzieja. Jest niewielu kapłanów, którzy mówią otwarcie o zagrożeniach narodu, którzy wzywają do pokuty i modlą się wraz z ludem wiernym. Nie porzucajcie tradycji, gdyż ona zawsze kształtowała sumienia całego narodu wraz z Kościołem, który był narodowi wierny. Dzisiaj niektórzy chcą Ewangelię przystosować do świata lecz to nie Kościół ma się przystosować do świata, lecz świat do Kościoła i Ewangelii. Bóg posyła mnie do was, aby pocieszyć smutnych, umocnić utrudzonych, dać nadzieję wątpiącym. Polsko! Zerwij kajdany. Nie oglądaj się ani na Wschód, ani na Zachód, podźwignij swojego ducha mocą Krzyża i daj świadectwo prawdzie. Pokonasz swoich wrogów wytrwałością modlitwy i wiernością Bogu. I chociaż zadano ci rany i wlano truciznę, pamiętaj – twoja Królowa wraz ze świętymi aniołami wstawia się za tobą„

        Determinacja wrogów telewizji Trwam, Radia Maryja oraz Polski wynika z ich wiary w poparcie ze strony władz rosyjskich, niemieckich, brukselskich, masońskich, .starszych i mądrzejszych „w połączeniu z zaufaniem w skuteczność metod ogłupiania i zastraszania Polaków. Nasza nadzieja opiera się na Bogu, społecznym panowaniu Chrystusa i królowaniu Matki Najświętszej w ojczyźnie. Odwołujemy się do wiary, rozumu i modlitwy. Słudzy zła stają się sługami szatana. Niech wiedzą, że szatan niszczy swoje narzędzia. Dlatego: sursum corda! Odwagi!

        Za: http://aniol-ave.blogspot.com/2012/04/ks-stanisaw-makowski-komentuje-nie.html

      • zmajcek said

        o ks. Jerzym mało kto chce mówić, do tej pory jego śledztwo nie jest ukończone a prokurator je prowadzący już dwukrotnie był odsuwany od sprawy. Śledztwo miał wznowić Lech Kaczyński ale poleciał do Smoleńska.

        ———————————-
        wiadomość z synodu

        http://www.pch24.pl/komunia-dla-rozwodnikow-przyjeta–przeszla-jednym-glosem-,38969,i.html

  3. Dana said

    UE nałożyła na Polskę gigantyczną karę. Za nadprodukcję mleka rolnicy zapłacą aż 660 mln zł.

    http://wpolityce.pl/gospodarka/261261-ue-nalozyla-na-polske-gigantyczna-kare-za-nadprodukcje-mleka-rolnicy-zaplaca-az-660-mln-zl

    • halina said

      Niech Bogu dziekuja ze produkują mleko , bo za niedługo przy takim napływie imigrantów może go zabraknąc i co wtedy ??

    • Dana said

      U nas płynie mleko i miód.To unię denerwuje.

      mlekiem i miodem płynący

      Definicja

      szczęśliwy i obfitujący we wszelkie dobra i bogactwa

  4. Adrian said

    Dramatyczna sytuacja w Słowenii – rząd wysyła wojsko aby opanować sytuację z napływem islamistów

    Kryzys migracyjny wywołany przez niekontrolowany przepływ ludzi podających się za uchodźców wojennych przybiera na sile. Po uszczelnieniu granicy przez Węgry kierunek inwazji zmienił się i obecnie napływu nielegalnych imigrantów doświadcza Słowenia. Sytuacja jest tak trudna, że rząd tego kraju wyprowadził na ulice wojsko z transporterami opancerzonymi a nawet nielicznymi w tej armii czołgami.
    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/dramatyczna-sytuacja-w-slowenii-rzad-wysyla-wojsko-aby-opanowac-sytuacje-naplywem-islamist
    ——————————————–
    Zapasowa trasa przemarszu najeźdźców islamskich przez Polskę. Już dzisiaj społeczności miast i wiosek przy tej trasie powinny się zorganizować w taki sposób aby uniemożliwić gwałty i rabunek mienia. Na ochronę Policji nie liczcie, ona z Waszych podatków wykonuje rozkazy zdradzieckich polityków.
    Chyba, że w wyniku wyborów do władzy w Polsce dojdą patrioci, wtedy ten stan ulegnie zmianie.

    • przeklejka said

      Niemcy w końcu zamkną granicę zachodnią i ta cała islamska horda
      zacznie się gromadzić w Polsce.?

  5. Adrian said

    USA znalazły się na krawędzi bankructwa?

    W niecałe dwa tygodnie USA ryzykują przekroczenie limitu zadłużenia 18,1 biliona dolarów, co oznaczałoby bankructwo. W ujawnienie realnego bankructwa amerykańskiej gospodarki mało kto wierzy. Jednak inwestorzy obawiają się. Jeśli nie bankructwa, to czego?

    Do 3 listopada USA ryzykują naruszenie krajowego pułapu zadłużenia 18,1 biliona dolarów, pisze Financial Times. Oznaczałoby to bankructwo. Tylko decyzja Kongresu o podniesieniu limitu zadłużenia może uratować kraj przed bankructwem. Jeśli limit nie zostanie podniesiony, „doprowadzi to do poważnych konsekwencji dla światowej gospodarki, a także spowoduje taki upadek systemu finansowego kraju, jaki widzieliśmy w latach 2007 i 2008” — ostrzegł Obama Kongres na początku października.
    http://wolnemedia.net/gospodarka/usa-znalazly-sie-na-krawedzi-bankructwa/

  6. Wiz said

    konczy się synod, a orędzia żywego płomienia w ogóle się nie spełniły.🙂

    • Magdalena said

      Co oznacza, że nie jest on prorokiem z natchnienia Bożego… Niestety nie każdy jest.

    • Gloria said

      O! Jaka szkoda? A może trzeba powiedzieć: Bogu dzięki, że się nie spełniły, nie osądzając czy są prawdziwe czy nie.
      Pierwsza część orędzia się spełniła, mówiono w nim, że niektórzy biskupi będą próbowali przegłosować niekorzystne zmiany dla Kościoła i rzeczywiście to głosowanie zostawiono na sam koniec, wyniki już są znane. Smutne, a wręcz tragiczne!!!

  7. Andrzej C said

    Nieznane dokumenty i rozporządzenia w Dzienniku Ustaw UE
    Oni to już zaplanowali wczesniej!

    Żaden z euro(p)osłów Wam tego nie powiedział? Żaden śledczy dziennikarz też nie? Narody Europy zginą w błogiej niewiedzy, karmione reklamami na poziomie przedszkolaków, natomiast to co jest istotne spowito medialną zasłoną dymną. Uświadomienie sobie tego faktu dla niejednego będzie szokiem….

    1) Migracja? Zaplanowana! cz.1

    str. 797 – 18030102, a w uwagach czytamy: Środki te mają przyczyniać się w szczególności do wspierania legalnej migracji do Unii zgodnie z gospodarczym i społecznym zapotrzebowaniem państw członkowskich oraz propagowanie skutecznej integracji obywateli państw trzecich (…) [czy trzeba więcej tłumaczyć? – J.] Środki te przeznaczone są również na pokrycie działalności i dalszego rozwoju Europejskiej Sieci Migracyjnej.

    Źródło: http://niepoprawni.pl/blog/jasienko/migracja-zaplanowana-cz1

    ——————–
    2) Migracja? Homo też – zaplanowane! cz.2

    art. 2 pkt 1b:
    wspieranie i ochrona praw człowieka (…) między innymi w zakresie:
    viii) praw lesbijek, gejów, osób biseksualnych, transpłciowych i interseksualnych (LGBTI), w tym środków mających na celu depenalizację homoseksualizmu, zwalczanie przemocy i prześladowań na tle homofobii i transfobii oraz promowanie wolności zrzeszania się, zgromadzeń i słowa dla osób LGBTI

    Źródło: http://niepoprawni.pl/blog/jasienko/migracja-homo-tez-zaplanowane-cz2

  8. Tomasz said

    STAŁO SIĘ
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19081622,synod-kontrowersyjny-punkt-o-rozwodnikach-przeszedl-zaledwie.html

    Kontrowersyjny punkt dokumentu synodu na temat rozwodników otrzymał w głosowaniu spośród 94 paragrafów najwięcej głosów sprzeciwu, ale zdobył poparcie dwóch trzecich biskupów dzięki przewadze jednego głosu. Został zaaprobowany tak, jak 93 inne punkty.

    W punkcie tym, określanym ogólnie jako kwestia dostępu do komunii, mowa jest o powierzeniu duszpasterzom obowiązku „rozeznania”, czyli analizy i oceny sytuacji w poszczególnych przypadkach osób rozwiedzionych w nowych związkach.

    Watykan podał, że ten najbardziej sporny punkt poparło 178 ojców synodalnych, a przeciw głosowało 80. Aby uzyskać poparcie dwóch trzecich potrzeba było 177 głosów

    • Tomasz said

      To oznacza że biskupi diecezjalni będą… decydować.

    • Dana said

      Komentarz z internetu.Cytat:

      Wielu biskupów powinno czerpać z wiedzy Marii Półtawskiej zamiast rozmiękczać naukę Kościoła. A ja zachęcam do zapoznanie się z rozmowa Jezusa z Rzymianką Walerią i Joanną małżonką Huzy w kontekście małżeństwa w POEMACIE BOGA CZŁOWIEKA z objawień Marii Valtorty.

  9. małgosia MK said

    Eucharystia prowadzi ludzkość do Raju

  10. imburak said

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Przeciek-z-Watykanu-dokument-synodu-zaaprobowany-wiekszoscia-23-glosow,wid,17930678,wiadomosc.html?ticaid=115d1c – wiedziałem – i co teraz??????

  11. inka0 said

    Wzystkie punkty dokumentu podsumowującego obrady synodu biskupów w Watykanie zostały zaaprobowane w głosowaniach większością 2/3 głosów – podał na Twitterze rzecznik niemieckiej grupy językowej.

    Kontrowersyjny punkt dokumentu synodu na temat rozwodników otrzymał w głosowaniu spośród 94 paragrafów najwięcej głosów sprzeciwu, ale zdobył poparcie dwóch trzecich biskupów dzięki przewadze jednego głosu. Został zaaprobowany tak, jak 93 inne punkty.

    W punkcie tym, określanym ogólnie jako kwestia dostępu do komunii, mowa jest o powierzeniu duszpasterzom obowiązku „rozeznania”, czyli analizy i oceny sytuacji w poszczególnych przypadkach osób rozwiedzionych w nowych związkach.

    Watykan podał, że ten najbardziej sporny punkt poparło 178 ojców synodalnych, a przeciw głosowało 80. Aby uzyskać poparcie dwóch trzecich potrzeba było 177 głosów.
    Franciszek zaznaczył, że pierwszym obowiązkiem Kościoła nie jest szafowanie wyroków skazujących czy anatem, ale głoszenie miłosierdzie Boga, wzywanie do nawrócenia i prowadzenie wszystkich ludzi do zabawienia Pańskiego.

    Przed Kościołem nieustannie stoi wyzwanie głoszenia Ewangelii współczesnemu człowiekowi, broniąc rodziny przed wszystkimi ideologicznymi i indywidualistycznymi atakami
    — powiedział papież
    http://wpolityce.pl/kosciol/269566-postepowcy-zawiedzeni-po-synodzie-papiez-franciszek-kosciol-winien-glosic-ewangelie-i-bronic-rodziny

    • Basia B said

      „Franciszek zaznaczył, że pierwszym obowiązkiem Kościoła nie jest szafowanie wyroków skazujących czy anatem, ale głoszenie miłosierdzie Boga, wzywanie do nawrócenia i prowadzenie wszystkich ludzi do zabawienia Pańskiego.”
      Powinien nam powiedzieć,że pierwszym obowiązkiem jest głoszenie do nawrócenia z czym związany jest Dekalog,a potem inne rzeczy.No właśnie-i co z tym zbawieniem?

  12. Bp Coudray: W sprawie rozwodników drzwi zostały otwarte, będą kolejne decyzje
    Aula synodalna była dziś świadkiem ostrej debaty. Mówi o tym w wywiadzie dla Radia Watykańskiego francuski biskup misyjny Henri Coudray SJ. Przyznaje on, że tekst dokumentu końcowego jest bardzo wygładzony. W tym sensie nosi on na sobie piętno konfrontacji, która miała miejsce w czasie procesu synodalnego, oraz zabiegów o pacyfikację nastrojów.
    więcej:
    http://pl.radiovaticana.va/news/2015/10/23/bp_coudray_w_sprawie_rozwodnik%C3%B3w_drzwi_zosta%C5%82y_otwarte,_b%C4%99d/1181574

  13. wiesia said

    „Chrześcijanie powinni być światłem dla innych (…). Jeśli nauczycie się sztuki troskliwości, będziecie się coraz bardziej upodabniać do Chrystusa, był On bowiem cichego serca i zawsze myślał o innych. (…) Przekazuj Jezusa nie słowami, lecz swoim przykładem, kochając Go, jaśniejąc Jego świętością i roznosząc miłość, gdziekolwiek się znajdziesz. Niech radość Jezusa będzie twoją siłą. (…) Niech Jego światło zawsze płonie w twoim sercu – albowiem tylko On jest Drogą, po której można iść. On jest Życiem, którym można żyć. On jest Miłością, którą można kochać.”

  14. Eva said

    Czy ktos wie co sie dzieje z Ks. P. Natankiem?

  15. Ela said

    Koniec synodu o rodzinie….

    Kontrowersyjny punkt dokumentu synodu na temat rozwodników otrzymał w głosowaniu spośród 94 paragrafów najwięcej głosów sprzeciwu, ale zdobył poparcie dwóch trzecich biskupów dzięki przewadze jednego głosu.
    W punkcie tym, określanym ogólnie jako kwestia dostępu do komunii, mowa jest o powierzeniu duszpasterzom obowiązku „rozeznania”, czyli analizy i oceny sytuacji w poszczególnych przypadkach osób rozwiedzionych w nowych związkach.
    Watykan podał, że ten najbardziej sporny punkt poparło 178 ojców synodalnych, a przeciw głosowało 80. Aby uzyskać poparcie dwóch trzecich potrzeba było 177 głosów.

    A więc, niestety, demon zwyciężył…..

  16. Anna said

    Kontrowersyjny punkt o rozwodnikach zaaprobowany przez synod,

    W przemówieniu na zakończenie synodu biskupów na temat rodziny papież Franciszek powiedział, że „pierwszym obowiązkiem Kościoła nie jest wydawanie wyroków i rzucanie klątw, ale głoszenie miłosierdzia Bożego, wezwanie do nawrócenia, prowadzenie do zbawienia”.

    Wszystkie punkty dokumentu podsumowującego obrady synodu biskupów w Watykanie zostały zaaprobowane w głosowaniach większością 2/3 głosów – podał na Twitterze rzecznik niemieckiej grupy językowej.

    Dokument podsumowujący trzy tygodnie obrad pod hasłem „Powołanie i misja rodziny w Kościele i świecie współczesnym” liczy 94 punkty – zapowiedział wcześniej Watykan.

    Kontrowersyjny punkt dokumentu synodu na temat rozwodników otrzymał w głosowaniu spośród 94 paragrafów najwięcej głosów sprzeciwu, ale zdobył poparcie dwóch trzecich biskupów dzięki przewadze jednego głosu.

    W punkcie tym, określanym ogólnie jako kwestia dostępu do komunii, mowa jest o powierzeniu duszpasterzom obowiązku „rozeznania”, czyli analizy i oceny sytuacji w poszczególnych przypadkach osób rozwiedzionych w nowych związkach.

    Watykan podał, że ten najbardziej sporny punkt poparło 178 ojców synodalnych, a przeciw głosowało 80. Aby uzyskać poparcie dwóch trzecich potrzeba było 177 głosów.

    Papież zamknął obrady

    W przemówieniu na zakończenie synodu biskupów na temat rodziny papież Franciszek powiedział, że „pierwszym obowiązkiem Kościoła nie jest wydawanie wyroków i rzucanie klątw, ale głoszenie miłosierdzia Bożego, wezwanie do nawrócenia, prowadzenie do zbawienia”.

    Synod – oświadczył papież w sobotę wieczorem, zamykając obrady – pozwolił nam lepiej zrozumieć, że prawdziwymi obrońcami doktryny nie są ci, którzy bronią litery prawa, ale ducha, nie idee, ale człowieka, nie formuły, ale bezinteresowną miłość Boga i jego przebaczenie”.

    Franciszek wyraził przekonanie, że na obradach nie popadnięto w relatywizm ani w „demonizowanie innych”.

    fakty.interia.pl/religia/news-koniec-syn…

  17. Anna said

    Kontrowersyjny punkt o rozwodnikach zaaprobowany przez synod

    W przemówieniu na zakończenie synodu biskupów na temat rodziny papież Franciszek powiedział, że „pierwszym obowiązkiem Kościoła nie jest wydawanie wyroków i rzucanie klątw, ale głoszenie miłosierdzia Bożego, wezwanie do nawrócenia, prowadzenie do zbawienia”.

    Wszystkie punkty dokumentu podsumowującego obrady synodu biskupów w Watykanie zostały zaaprobowane w głosowaniach większością 2/3 głosów – podał na Twitterze rzecznik niemieckiej grupy językowej.

    Dokument podsumowujący trzy tygodnie obrad pod hasłem „Powołanie i misja rodziny w Kościele i świecie współczesnym” liczy 94 punkty – zapowiedział wcześniej Watykan.

    Kontrowersyjny punkt dokumentu synodu na temat rozwodników otrzymał w głosowaniu spośród 94 paragrafów najwięcej głosów sprzeciwu, ale zdobył poparcie dwóch trzecich biskupów dzięki przewadze jednego głosu.

    W punkcie tym, określanym ogólnie jako kwestia dostępu do komunii, mowa jest o powierzeniu duszpasterzom obowiązku „rozeznania”, czyli analizy i oceny sytuacji w poszczególnych przypadkach osób rozwiedzionych w nowych związkach.

    Watykan podał, że ten najbardziej sporny punkt poparło 178 ojców synodalnych, a przeciw głosowało 80. Aby uzyskać poparcie dwóch trzecich potrzeba było 177 głosów.

    Papież zamknął obrady

    W przemówieniu na zakończenie synodu biskupów na temat rodziny papież Franciszek powiedział, że „pierwszym obowiązkiem Kościoła nie jest wydawanie wyroków i rzucanie klątw, ale głoszenie miłosierdzia Bożego, wezwanie do nawrócenia, prowadzenie do zbawienia”.

    Synod – oświadczył papież w sobotę wieczorem, zamykając obrady – pozwolił nam lepiej zrozumieć, że prawdziwymi obrońcami doktryny nie są ci, którzy bronią litery prawa, ale ducha, nie idee, ale człowieka, nie formuły, ale bezinteresowną miłość Boga i jego przebaczenie”.

    Franciszek wyraził przekonanie, że na obradach nie popadnięto w relatywizm ani w „demonizowanie innych”.

    fakty.interia.pl/religia/news-koniec-syn…

  18. Ren5 said

    Panie Boże miej nas w swojej opiece!!! Na Synodzie uchwalili -Komunia Św, dla cudzołożnikow jest dopuszczona(anulowali przykazanie szóste tylko jednym głosem) a co tam jeszcze dalej nagłosowali???

  19. Beata said

    Komunia dla rozwodników przyjęta! Przeszła jednym głosem!
    Data publikacji: 2015-10-24 21:00

    Biskupi zebrani na Synodzie o Rodzinie przegłosowali większością głosów wszystkie 94 punkty zawarte w dokumencie końcowym, łącznie z tym mówiącym, iż udzielanie Komunii Świętej rozwodnikom żyjącym w nowych związkach pozostaje do dyspozycji poszczególnych episkopatów.

    Większością 2/3 głosów zostało przyjęty dokument końcowy Synodu o Rodzinie. Informację o tym przekazała francuska agencja I-Media oraz rzecznik grupy niemieckojęzycznej, publikując wpis na Twitterze. W ślad za tym poszła porażająca wieść, iż głosujący nie odrzucili punktu mówiącego o przyzwoleniu na udzielanie Komunii Świętej rozwodnikom żyjącym w konkubinatach pod warunkami ustalanymi przez episkopaty.

    http://www.pch24.pl/komunia-dla-rozwodnikow-przyjeta–przeszla-jednym-glosem-,38969,i.html#ixzz3pWD4kvTr

  20. TadeuszTT said

    Cierpienie też jest olbrzymim darem, może to być najcenniejszy dar Twojego życia ! Czy potrafisz dziękować za cierpienie jak św. Bernadeta ?

    Testament Bernadety Soubirou

    Za biedę, w jakiej żyli mama i tatuś, za to, że się nam
    nic nie udawało, za upadek młyna, za to, że musiałem
    pilnować dzieci, stróżować przy owcach, za ciągłe
    zmęczenie… dziękuje Ci, Jezu.

    Za dni, w który przychodziłaś, Maryjo, i za te, w które
    nie przyszłaś – nie będę Ci się umiała odwdzięczyć,
    jak tylko w raju. Ale i za otrzymany policzek, za drwiny,
    za obelgi, za tych, co mnie mieli za pomyloną, za
    tych, co mnie posądzali o oszustwo, za tych, co mnie
    posądzali o robienie interesu… dziękuje Ci, Matko

    Za ortografię, której nie umiałam nigdy, za to,
    że pamięci nigdy nie miałam, za moją ignorancję
    i za moją głupotę, dziękuję Ci

    Dziękuję, Ci ponieważ gdybym było na ziemi dziecko
    o większej ignorancji i większej głupocie, byłabyś
    je wybrała…

    Za to, że moja mama umarła daleko, za ból, który
    odczuwałam, kiedy mój ojciec, zamiast uścisnąć swoją
    małą Bernadetę, nazwał mnie „siostro Mario Bernardo”
    … dziękuję Ci, Jezu.

    Dziękuję Ci za to serce, które mi dałeś, tak delikatne
    i wrażliwe, a które przepełniłeś goryczą…

    Za to, że matka Józefa obwieściła, że się nie nadaję do
    niczego, dziękuję…, za sarkazmy matki mistrzyni, jej
    głos twardy, jej niesprawiedliwości, jej ironię i za
    chleb upokorzenia… dziękuję.

    Dziękuję za to, że byłam tą uprzywilejowaną w wytykaniu
    mi wad, tak że inne siostry mówiły: „Jak to dobrze, że
    że nie jestem Bernadetą”.

    Dziękuję, za to, że byłam Bernadetą, której grożono
    więzieniem, ponieważ widziałam Ciebie, Matko…
    tą Barnadetą tak nędzną i marną, że widząc ją, mówili
    sobie: „To ta ma być Bernadetą, którą ludzie oglądali
    jak rzadkie zwierzę?”

    Za to ciało, które mi dałeś, godne politowania, gnijące…,
    za tę chorobę, piekącą jak ogień i dym, za moje
    spróchniałe kości, za pocenie się i gorączkę, za tępe
    ostre bóle… dziękuję Ci, mój Boże.

    I za tę duszę, którą mi dałeś, za pustynię wewnętrznej
    oschłości, za Twoje noce i Twoje błyskawice, za
    Twoje milczenie i Twe pioruny, za wszystko. Za Ciebie
    – i gdy byłeś obecny, i gdy Cię brakowało…
    dziękuje Ci, Jezu

    (według Fonti vive, Caravate, wrzesień 1960)

  21. JestemdzieckiemBoga said

    Mocne słowa do papieża na synodzie: Zło tego świata wywodzi się z grzechu, nie ze zróżnicowanych dochodów czy „globalnego ocieplenia”

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/mocne-slowa-do-papieza-na-synodzie-zlo-tego-swiata-wywodzi-sie-z-grzechu-nie-ze-zroznicowanych-dochodow-czy-globalnego-ocieple

  22. nestorka said

    Komunia dla rozwodników przyjęta! Przeszła jednym głosem!
    Data publikacji: 2015-10-24 21:00
    Data aktualizacji: 2015-10-24 21:36:00
    Komunia dla rozwodników przyjęta! Przeszła jednym głosem!

    Biskupi zebrani na Synodzie o Rodzinie przegłosowali większością głosów wszystkie 94 punkty zawarte w dokumencie końcowym, łącznie z tym mówiącym, iż udzielanie Komunii Świętej rozwodnikom żyjącym w nowych związkach pozostaje do dyspozycji poszczególnych episkopatów.

    Większością 2/3 głosów zostało przyjęty dokument końcowy Synodu o Rodzinie. Informację o tym przekazała francuska agencja I-Media oraz rzecznik grupy niemieckojęzycznej, publikując wpis na Twitterze. W ślad za tym poszła porażająca wieść, iż głosujący nie odrzucili punktu mówiącego o przyzwoleniu na udzielanie Komunii Świętej rozwodnikom żyjącym w konkubinatach pod warunkami ustalanymi przez episkopaty.

    Jeden głos zaważył o przyjęciu tego punktu. Liczba 177 głosujący „za” zadecydowała o przyjęciu wytycznych, których sprzeczność z nauczaniem Kościoła akcentowali bardziej konserwatywni spośród zgromadzonych hierarchów.

    Niektórzy biskupi dzielili się z prasą entuzjastycznymi, a zarazem wymijającymi opiniami. Podczas briefingu dla dziennikarzy kardynał Christoph Schönborn powiedział, że celem synodu było przede wszystkim pokazanie, iż rodzina nie stanowi przeżytku, nawet we współczesnym społeczeństwie. Austriacki hierarcha określił przesłanie Synodu jako „wielkie TAK dla rodziny”.

    Kard. Schönborn uznał, że wynik Synodu stanowi owoc szerokiego konsensusu pomiędzy obradującymi hierarchami. Zaznaczył jednak, iż nauczanie o małżeństwie jako otwartym na życie związku mężczyzny i kobiety pozostaje niezmienne.

    – Próbowaliśmy odkryć to, czego Bóg chce dziś dla rodziny na świecie, a także to, jak Kościół może wspomóc rodziny w ich codziennym borykaniu się z różnymi wyzwaniami – skomentował kardynał Raymundo Damasceno Assis z Brazylii.

    Źródło: deon.pl

    FO

    Read more: http://www.pch24.pl/komunia-dla-rozwodnikow-przyjeta–przeszla-jednym-glosem-,38969,i.html#ixzz3pWFD28LC

  23. Tomasz said

    Znowu orędzia wypełniły się. Znowu okazało się że ten blog miał rację. Ci co nas nienawidzili i nienawidzą oczywiscie nie przeproszą i dalej beda produkowac oszczerstwa. Ale mniejsza o to. Od dziś biskup niemiecki czy holenderski może zdecydować czym jest cudzołóstwo, kto moze otrzymać komunię święta. To jest ten czas zamętu. Tego wielkiego odstępstwa o którym tak wielu mówiło. Linia Odry wyznaczy tu obowiązuje cudzołóstwo a tu nie.

    • Dana said

      2/3 biskupów była za Komunią Św. dla rozwodników.Czyli znaczna większość i to na pewno nie było tajemnicą przed synodem.178 biskupów przeciw 80 – to daje szokujący obraz sytuacji.To się musiało już dawno zapoczątkować.

  24. Dawid said

    http://www.pch24.pl/komunia-dla-rozwodnikow-przyjeta–przeszla-jednym-glosem-,38969,i.html

  25. basia said

    Ksiądz Marian Rajchel, egzorcysta z diecezji przemyskiej, opowiadał, że podczas jednego z egzorcyzmów demon wrzasnął: Ten Wasz PAPIEŻ!!! On tym pocałunkiem więcej nam szkody czyni niż WY WASZYMI egzorcyzmami! Jeden taki pocałunek gorszy niż 1500 egzorcyzmów. Dla nas to był tylko piękny gest – mówił ks. Marian. – Nie… to była miłość do tej ziemi i zły duch to dobrze odczytał.

    Chodziło o pocałunek, który Jan Paweł II składał na ziemi za każdym razem, gdy przybywał do jakiegoś kraju. Tego pocałunku nauczył się od św. Jana Marii Vianneya, proboszcza z Ars, który czynił to samo, przekraczając granicę parafii, do której został posłany. Innym razem, jak mówił egzorcysta, Zły nie wytrzymał: Najgorszy był dzień jego urodzenia… powtórnego, dla nieba. Na jego wezwanie ja pierzchnąć muszę.

    Francesca z Umbrii

    Bywało i tak, że Jan Paweł II sam sprawował egzorcyzmy. Jedna z takich sytuacji wydarzyła się w Watykanie w pierwszych latach pontyfikatu. Biskup Ottorino Pietro Alberti ze Spoleto wziął pod ramię kobietę i wspólnie z jej proboszczem, księdzem Baldino, wprowadził ją do pokoju. Francesca, 22-letnia mieszkanka Umbrii, stawiała opór. To był wyjątkowo trudny przypadek. Ani Alberti, ani nikt inny w jego diecezji nie mógł sobie dać z tym rady. Już kiedyś w Spoleto miała miejsce podobna sytuacja. W 1951 roku miejscowy egzorcysta, ksiądz Corrado Balducci, nie potrafił wypędzić złego ducha z pewnej starszej kobiety. Zawiózł ją do ówczesnego papieża Piusa XII, który uwolnił nieszczęśliwą. Czy papież z Polski pomoże Francesce?

    Jan Paweł II wszedł do pokoju. Kobieta natychmiast rzuciła się na ziemię i zaczęła wrzeszczeć. Tarzała się po podłodze i krzyczała, krzyczała tak głośno, że słychać to było w pobliskich pomieszczeniach. Papież otworzył rytuał egzorcyzmów i zaczął się modlić. Minuta, dwie, trzy. Wrzask nie ustawał. Francesca przewracała się z boku na bok, kręciła się, wydawało się, że za chwilę oczy wyskoczą jej z orbit.

    – Jutro odprawię za ciebie Mszę – powiedział Jan Paweł II. Kobieta znieruchomiała. Usiadła na podłodze i spojrzała na Ojca Świętego. Miała zupełnie inny wzrok niż przed chwilą. Jej oczy patrzyły rozumnie, była w nich jakaś pogoda i spokój. Wstała.

    – Co się stało? – zapytała.

    – Francesca, wróciłaś, odzyskaliśmy cię! – proboszcz Baldino był zachwycony. – Modlitwy Ojca Świętego uwolniły cię od demona. Jan Paweł II przyglądał się jej uważnie. – Pierwszy raz widzę coś podobnego, to prawdziwa scena biblijna – powiedział. Uścisnął Francescę, pobłogosławił ją i wyszedł.

    Zły duch to nie symbol

    Jezus wielokrotnie uwalniał ludzi od złych duchów. Miał nad nimi władzę, którą one rozpoznawały i poddawały się jej. Tak było w tamtych, odległych czasach. Ale teraz, w XXI wieku? Nawet wśród ludzi Kościoła nierzadki był pogląd, że ewangeliczne opisy egzorcyzmów to pełne wschodniej przesady symboliczne opowieści. Niechętnie tłumaczono zło działaniem niewidzialnych mocy. Przyjaciel Jana Pawła II, francuski pisarz André Frossard, podjął nawet polemikę z tymi poglądami, publikując książkę „36 dowodów na istnienie diabła”.

    Papież nie potrzebował tych dowodów. Wystarczyło zobaczyć Auschwitz, posłuchać opowieści więźniów obozów koncentracyjnych, pomyśleć o Katyniu. Diabolos, ten który przeciwstawia sobie ludzi, rozbija jedność, posługuje się kłamstwem, wprowadza zamęt w ludzkie dusze – tego dnia był tak blisko niego. Ale uciekł. Wystarczyło jedno zdanie: Jutro odprawię za ciebie Mszę.
    Paweł Zuchniewicz

    Artykuł ukazał się w numerze 20 (kwiecień 2014) Miesięcznika Egzorcysta.

    Źródło: Katolickie Stowarzyszenie Dziennikarzy

  26. Darek said

    Komunia dla rozwodników przyjęta! Przeszła jednym głosem!

    Biskupi zebrani na Synodzie o Rodzinie przegłosowali większością głosów wszystkie 94 punkty zawarte w dokumencie końcowym, łącznie z tym mówiącym, iż udzielanie Komunii Świętej rozwodnikom żyjącym w nowych związkach pozostaje do dyspozycji poszczególnych episkopatów.

    Większością 2/3 głosów zostało przyjęty dokument końcowy Synodu o Rodzinie. Informację o tym przekazała francuska agencja I-Media oraz rzecznik grupy niemieckojęzycznej, publikując wpis na Twitterze. W ślad za tym poszła porażająca wieść, iż głosujący nie odrzucili punktu mówiącego o przyzwoleniu na udzielanie Komunii Świętej rozwodnikom żyjącym w konkubinatach pod warunkami ustalanymi przez episkopaty.

    Jeden głos zaważył o przyjęciu tego punktu. Liczba 177 głosujący „za” zadecydowała o przyjęciu wytycznych, których sprzeczność z nauczaniem Kościoła akcentowali bardziej konserwatywni spośród zgromadzonych hierarchów.

    Niektórzy biskupi dzielili się z prasą entuzjastycznymi, a zarazem wymijającymi opiniami. Podczas briefingu dla dziennikarzy kardynał Christoph Schönborn powiedział, że celem synodu było przede wszystkim pokazanie, iż rodzina nie stanowi przeżytku, nawet we współczesnym społeczeństwie. Austriacki hierarcha określił przesłanie Synodu jako „wielkie TAK dla rodziny”.

    Kard. Schönborn uznał, że wynik Synodu stanowi owoc szerokiego konsensusu pomiędzy obradującymi hierarchami. Zaznaczył jednak, iż nauczanie o małżeństwie jako otwartym na życie związku mężczyzny i kobiety pozostaje niezmienne.

    – Próbowaliśmy odkryć to, czego Bóg chce dziś dla rodziny na świecie, a także to, jak Kościół może wspomóc rodziny w ich codziennym borykaniu się z różnymi wyzwaniami – skomentował kardynał Raymundo Damasceno Assis z Brazylii.

    Źródło: KAI

    FO

    Read more: http://www.pch24.pl/komunia-dla-rozwodnikow-przyjeta–przeszla-jednym-glosem-,38969,i.html#ixzz3pWVMy46k

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: