Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Piękne świadectwo Marcina z Ruchu Czystych Serc

Posted by Dzieckonmp w dniu 2 Listopad 2015

Pielgrzymi do Królowej Pokoju znają Marcina. Są też czytelnicy którzy z finansowali ta pielgrzymkę gdyż Marcina nie było stać aby samemu opłacić. Macie jedno z milionów świadectw  jak Królowa Pokoju pomaga swoim dzieciom. Pamiętacie te wieczory gdzie wspólnie rozmawialiśmy z Marcinem w Medjugorje. Marcin dziś stara się pomóc w przybliżeniu Jezusa swej mamie i całej rodzinie. To ten blog Dzieckonmp sprawił że  zaczął szukać Jezusa. Marcinie niech Jezus ma Cię w swoich ramionach zawsze i w każdej sytuacji.

 

Odpowiedzi: 149 to “Piękne świadectwo Marcina z Ruchu Czystych Serc”

  1. Dzieckonmp said

    Marcinie po pisanych komentarzach można stwierdzić że pisać na blogu zacząłeś 2011 r jesienią. Czytać pewnie zacząłeś wcześniej. Tak wiec prawie od samego początku zaglądales na blog który istnieje od 2010 r.

    • mamoczy said

      Tak dokładnie zacząłem czystać w okresie marca 2011 . Złamałem nogę tydzień przed 18 i przez wzglą , że było tu też sporo wartości patriotycznych tu zaglądałem bo zawsze interesowałm się historią , a szczególnie bliska była mi historia Polski . I tak się zaczęła podróż w stronę Boga🙂 Bóg zapłać za blog .

      • Dzieckonmp said

        Młoda dziewczyna z Podkarpacia wpłaciła pieniążki oraz Ela z Krakowa abyś mógł pojechać do królowej Pokoju.

        • Małgosia said

          Chociaż jesień dniem ponurym wita.
          I ptaki odleciały w ciepłe kraje.
          To ja jednak swym gorącym sercem,
          Przywołam słońce i te chłody rozwieję.

          Wyślę różowej miłości promienie,
          Dla tych co dzisiaj ich mocno pragną.
          Przywrócę w ich dusze, wiarę i nadzieję.
          Uzdrowię bolesne rany.

          Utulę biedne sierotki w ramionach.
          Wyczaruję w tych małych serduszkach,
          Za dotykiem czarodziejskiej różdżki.
          Piękne różowe różyczki.

          Różowych różyczek płateczki,
          Radością napełnią ich dzioneczki.
          Rozwieją dziecięce tęsknoty.
          Nigdy nie wrócą bolesne zgryzoty.

          Otulę cały świat, w różowych mgłach.
          Rozpuszczę nienawiść, złość i strach.
          Ukryję pod różowym puchem,
          Wszelkie niepokoje, wojen zawieruchę.

          Napełnię cały świat różowym słońcem.
          Ogrzeję wszystkie istoty miłości gorącem.
          Wyślę mą różową miłość na wsze strony.
          Przełamię wszelakie zła bariery.

          Proszę, Boga Wszechmogącego,
          O błogosławieństwo, dla świata całego.
          Boże, rzuć na padół ziemski,
          Swój płaszcz czarodziejski.

          Boże, chroń i prowadź tak,
          Abyśmy bezpiecznie przeszli przez świat.
          Wyślij nam potęgę nieskończonej miłości.
          Niech w każdym ludzkim sercu zagości.

          Niech Matka Ziemia nas przygarnie.
          Niech w naszych sercach jedna moc popłynie.
          Niech Boska Miłość wszystkim błogosławi.
          Niech cały świat na nowo, Bóg odrodzi.

          Niech w swej wielkiej doskonałości,
          Zwycięski Chrystus swą siłą nas zjednoczy.
          Czystym kryształowym promieniem, połączy.
          Abyśmy wszyscy żyli w zgodzie i obfitości.
          Pod sztandarem wielkiej różowej miłości.

      • Sara28 said

        Marcinie dziękuję Ci za piękne świadectwo i to ,że mogłam Cię zobaczyć i usłyszeć. Pozdrawiam Cię serdecznie z Panem Bogiem i Maryją.

        • Anka said

          +
          Piękne, odważne i bardzo prawdziwe świadectwo!

          Chwała Panu!

          Maryjo Matko, dziękuję za to, że jesteś Matką, taką Matką!

      • Chrobry.pl said

        Marcinie – pozdrawiam Cię serdecznie🙂 (Krystian – uczestnik tej pielgrzymki)

      • Ela said

        Marcinie, zawsze Cię podziwiałam i nadal podziwiam za Twoją wiarę, optymizm pomimo wszystkich przeciwności i za wielką pokorę.

  2. Dzieckonmp said

    • pio0 said

    • Selbi said

      Nasza kochana, piękna Mamusia Maryja – Współodkupicielka Świata. Mamusiu obmyj mnie do czysta w Swoich Krwawych, Macierzyńskich Łzach Miłości i Macierzyństwa i uczyń moją grzeszną duszę, czystą, świętą i niewinną. Pozwól mi Mamusiu dziedziczyć Twoje Cnoty i daj mi Dziecięctwo Boże. Zaprowadż mnie do Twojego Syna Jezusa i rozpal w moim sercu ogień miłości do Trójcy Przenajświętszej – Tatusia Boga Ojca, Oblubieńca duszy mej Jezusa Króla, Ducha Świętego Ognia Miłości.Uczyń mnie częścią Twojej rodziny. Kocham Cię Mamusiu Maryjo. Kocham Cię moja Mamusiu. Mamusia. Moja kochana Mamusia.

  3. konkretny said

    http://www.pch24.pl/obled–w-danii-chca-edukowac-imigrantow-korepetycjami-z-gender,39143,i.html

    • Dzieckonmp said

      bardzo dobre przemówienie, otwiera oczy
      od minuty 0:33

    • Dzieckonmp said

      A tu jak młodzież polska walczy o gender

      • karton2012 said

        to uwikłanie jest po to by odsunąć jak najwięcej ludzi od boga

        udowadnia to ten film

        Czy mężczyźni i kobiety są sobie równi?
        Znany norweski komik, całkiem na poważnie poszukuje odpowiedzi na to pytanie.
        Teza, że różnice widać gołym okiem i nie chodzi tu tylko o fascynujące…”pierwszorzędne cechy płciowe” okazuje się kontrowersyjnym i niebezpiecznym poglądem. Czy norweska nauka może się mylić? Na szczęście pytania zadaje naiwny jak dziecko komik, a to prawie jak wariat.

        Harald Meldal Eia przypomina nam, że warto wierzyć własnemu osądowi, a dominujące opinie nie koniecznie są zgodne z prawdą. Obraz kończy się jasną, klarowną i boleśnie oczywistą konkluzją.

        Dlaczego bolesną, skoro cały film przypomina lekki familijny sitcom? Bo „Gender Equality Paradox” to tak na prawdę smutna opowieść sile kłamstwa, które ubrane w pancerz poprawności politycznej wpływa na wieloletnią politykę całego państwa, a człowiekowi każe wątpić w ocenę własnego rozumu.

        „Dogmat” o równości płci to tylko kropla w pomyjach „jedynie słusznych poglądów”, które codziennie zalewają nasze głowy. Całkowita równość płci to absurd, ale ile absurdów stało się obowiązującą prawdą?

        • karton2012 said

        • Jakub III said

          O! Karton 2012!
          Czyżbyś dołączył do moich poglądów?
          Mój aforyzm dnia!
          Kobieta jest jak pijawka. Z mężczyzny może wyssać wszystkie jego soki.
          Najlepiej ssie pieniądze z jego konta bankowego.
          Pozdrawiam wszystkie purytanki.

        • Eliza said

          Cóż…. tylko facet tak może powiedzieć. Wy faceci wysysacie soki z nas…… i żyjemy!!

        • Basia B said

          @Eliza,ale mnie ubawiła Twoja trafna diagnoza.

        • Dana said

          Jesteś starym kawalerem Jakubie.

        • Dana said

          ?

        • Jakub III said

          Oj, dobre te wasze soki, ale tylko w krótkim, początkowym okresie życia. I do dzisiaj mam czerwone pośladki po tym jak za dużo chciałem. Podobno chętny byłem do drugiego roku życia.
          Ale co to! Tylko dwie purytanki w okolicy?

        • Jakub III said

          Dana!
          Rozbrajasz mnie. Szczególnie tym dopisanym pytajnikiem.

        • Basia B said

          Jakubie,ale kochasz kobiety-prawda? ja kocham Boga i dziękuję Mu,że tak cudownie stworzył człowieka mężczyzną i kobietą!

    • kpi said

      Ten artykuł rzuca pewne światło na te „edukacyjne pomysły” dla imigrantów:

  4. Dzieckonmp said

    na jednym takim forum ktoś wrzucił link do strony https://dzieckonmp.wordpress.com. Wchodzę tam na stronę ,a tam piszą o Bogu . Trochę tam poczytałem i wychodzę . Niby nic wielkiego ale to uważam za swój zwrot . Po prostu od czasu do czasu coś mnie ciągnęło bym tam zaglądać i czytać o Bogu . Czytałem , że Bóg jest radością, że Bóg pomaga w tym i w tamtym. Ludzie piszą Jak pomaga, zastanawiałem się nad tym czytając to i wiedziałem że to jest piękne . Czytając komentarze ludzi widziałem jak oni pięknie piszą o Bogu o miłości Jego do Nas, choć ja tego nie rozumiałem wtedy.

    Całość tutaj

    https://dzieckonmp.wordpress.com/2013/10/02/swiadectwo-nawrocenia-mamoczy/

  5. Dzieckonmp said

    Popatrz jak prędko mija czas

  6. Sławik said

    Świadectwo warte podkreślenia. Jest i będzie ich coraz więcej.

  7. Dzieckonmp said

    Trochę kulturalniej jak na filozofa wykształconego w PRL mógł wyrazić pragnienie eugeniki w Polsce.
    Dziecko menela jest gorsze od dziecka Korwina ?….ten gościu ma zryty beret jak mówią młodzi

    • kpi said

      kompletnie się pogubił, albo to starość „zryła mu beret”

    • krystynka said

      Przypomniałam moim uczniom,że głos oddali w sondażu przedwyborczym w szkole na Korwina,więc prosiłam o wypowiedzenie się dlaczego wybrali sobie ,,taki autorytet,,?.Parę osób powiedziało,że sie po prostu zawiedli na nim,że im wstyd za niego,żałują swojego głosu.Podpytałam dalej czy czujecie sie tymi menelami jak to określł was Korwin ?,bo przeciez mówił o Polakach ,czyli o nas i zapadła cisza.Po pewnej chwili jeden uczeń powiedział,ale prosze pani ostatecznie Korwin nie wszedł do Sejmu,więc i tak sie ten pan nie liczy.

      • krystynka said

        A jeszcze jedno ,z tyłu ktoś krzyknął na sali,że największym przyjacielem Korwina jest alzheimer,może cos w tym jest,starość nie radość.

    • piotr 33 said

      Warto przeczytać:
      Czy „powinniśmy” mieć więcej dzieci?
      Otóż samo postawienie takiego pytania w tej formie świadczy, że pytający przesiąkł lewacką ideologią, że to Władza (czy ktokolwiek) wie, jaka liczba dzieci jest najlepsza, „optymalna”. Jest to szczególnie zabawne (ale i groźne!), gdy słowa takie wypowiada osoba wierząca w Boga – a to przecież Bóg o tym decyduje, nie my! Dlatego właśnie „chrześcijańskich d***kratów” nazywam „komunistami z krzyżem w zębach”.
      Dzieci powinno być tyle, ile urodziłoby się w naturalnych warunkach. I to, co będę pisał dalej, to nie recepta, jak zwiększyć liczbę dzieci, tylko: jak usunąć ingerencję ludzka, która spowodowała, że dzieci rodzi się mniej, niż w warunkach naturalnych.
      Przyczyny są, z grubsza biorąc, dwie:
      1) Zniszczenie rodziny.
      Lewica świadomie i celowo niszczyła i niszczy rodzinę – bo to „siedlisko zacofania”. ICH zdaniem dzieci powinny się rodzić z próbówek, a przynajmniej jak najwcześniej po urodzeniu być zabierane do żłobków, przedszkoli, a matki zajęte „pracą zawodową”. Dziwne, gdy politycy z nazwy chrześcijańscy powtarzają te same mantry!!
      Nikt przy zdrowych zmysłach nie wsiądzie na statek, na którym władzę sprawuje dwóch równorzędnych kapitanów. Tymczasem Czerwoni na podróż takim statkiem skazują wszystkie dzieci. By rodzina mogła działać MUSI być przywrócone pojęcie „głowy rodziny”. I oczywiście musi to być ojciec.
      Dlaczego ojciec? Bo w 99% małżeństw mężczyzna jest wyższy, silniejszy i inteligentniejszy (nie mówię: „mądrzejszy!) od kobiety. Dlaczego? Bo każda kobieta chce mieć faceta, który jest od niej wyższy, silniejszy i inteligentniejszy – nie tylko po to, by chwalić się nim przed koleżankami! Co właśnie świadczy o mądrości kobiet – bo mężczyźni często kierują się wyglądem nóg kobiety.
      Po drugie: rodzice muszą mieć przywrócona PEŁNIĘ władzy rodzicielskiej. PO CO mam mieć dziecko – skoro nie jest to MOJE dziecko?: Skoro jego właściciel, państwo, może mi je w każdej chwili zabrać (ostatnio odebrano dziecko matce, bo.. była za gruba; odebrano (i oddano do domu dziecka!) chłopca, bo matka prowadziła samochód pozwalając dziecku by wlazło na tylna półkę (matkę zresztą wsadzono do wiezienia!), można pójść siedzieć za danie dziecku klapsa! Nie można zdecydować, do jakiej szkoły idzie dziecko, nie można zdecydować, czy będzie szczepione, czy nie… Dlaczego niewolnik ma rodzić dziecko swojemu panu?!?
      Mężczyzna chce mieć rodzinę – po to, by być w niej PANEM, by mieć własne małe królestwo. Gdy w tej rodzinie nie jest on panem, tylko parobkiem – to PO CO ma ją zakładać??
      Powtarzam: musimy odtworzyć rodzinę, układ naturalny. Ingerencja władzy w rodzinę jest NIENATURALNA, i zwolennicy życia we środowisku naturalnym powinni mnie tu poprzeć. Przywrócić pojęcie głowy rodziny – i zlikwidować WSZELKĄ ingerencję w sprawy rodziny. Tak – w wyniku tego będzie więcej dzieci źle traktowanych – ale obecnie niszczone moralnie są WSZYSTKIE dzieci.
      Bo nie mają normalnej rodziny.
      I nie rodzą się miliony innych dzieci.
      2) Względy ekonomiczne.
      Nie jest prawdą, że dzieci się nie rodzą, bo rodziny nie mają pieniędzy ! To bzdura. Przez 4000 lat najwięcej dzieci rodziło się w stadłach biednych, a nie w bogatych!!
      Co się stało?
      Wprowadzono nienaturalny SYSTEM EMERYTALNY.
      We środowisku naturalnym bogaci odkładają sobie na starość. Biedni mają tylko proles, potomstwo („proletariusz” to ten, którego jedynym bogactwem są dzieci). I proletariusze produkowali je masowo, by ktoś ich na starość utrzymywał. O, nie – oni o tym świadomie nie myśleli – to był zakodowany kulturowo obyczaj. Selekcja naturalna: przeżywały geny rodzin, które tak postępowały…
      Rodzice musieli (A) mieć dzieci dużo; (B) dać im dobre wykształcenie, by dużo zarabiały; (C) dobrze je wychować, by nie zostawiły rodziców na łasce losu i (D) dobrze je traktować (by na starość się nie odgryzły).
      Rodzina była spojona niesłychanie silną więzią ekonomiczną.
      Obowiązkowy system emerytalny zniszczył tę więź. Rodzice nie mają pieniędzy na dzieci, na ich kształcenie – bo pieniądze idą na wysoką składkę emerytalną – i nie potrzebują dzieci na starość, bo będą mieli emeryturę!
      Jeśli więc Europa ma przetrwać – system obowiązkowych emerytur trzeba zlikwidować.
      ===
      Ktoś powie: systemu emerytalnego „nie da” się znieść – bo „opór społeczny”, bo przyzwyczajenie… Ktoś powie: rodziny nie da się przywrócić, bo zaprotestują feministki i inni „postępowcy”. No, to trudno: to pozostaje tylko czekać, aż upadnie nasza cywilizacja i przyjdą muzułmanie. Nasze córki i wnuczki powędrują do haremów – i będą im rodziły dużo dzieci. Czyli: wróci normalność.
      Czy nie może wrócić do naszej cywilizacji?
      Twierdzę, że może. Zawsze jest tak, że wszyscy „wiedzą”, że czegoś nie da się zrobić – aż przychodzi taki, który tego nie wie – i on to właśnie robi. Więc ja nie wiem. Natomiast mam program. I jest to JEDYNY realny program. Lex Papia Poppaea i wszelkie późniejsze inne ustawy rzymskie mające sztucznie zwiększyć liczbę dzieci nie dawały wyniku. Natomiast w wyniku przyjęcia tego programu liczba dzieci zwiększy się do naturalnej. A czy to będzie liczba „optymalna”?
      Nie nam o tym decydować! NB. najprawdopodobniej w wyniku innej sztucznej ingerencji (medycyna!) liczba ta będzie sztucznie duża – ale proszę się nie martwić: przyjdzie jakaś epidemia i normalność przywróci. Środowisko jest homeostatem – który działał choć człowiek jeszcze kamienia nie rozłupał…
      Czy ten program pozwoli nam przetrwać?
      Sądzę, że tak. Gwarancji nie daję: nawet w naturalnych warunkach cywilizacje czasem upadają.
      Jednak warto spróbować. Bo innego NIE MA.

      • EWA DM said

        Tak, tak … Zapomnieliśmy jeszcze o emeryturach. Jeśli do swojego programu nie dopiszesz punktu: wszyscy obowiązkowo piękni, młodzi i zdrowi – to ja w to nie wchodzę.
        Co do dzietności, to się zgodzę. Niemniej dzieciom życzę, żeby miały nie tylko mądre mamy, ale i mądrych tatusiów.

    • Atanazy said

      Poglądy Korwina są nierealistyczne, ale jakieś ziarno prawdy może gdzieś tam być.

      Zasiłek w postaci 500zł jest pomysłem niewątpliwie prorodzinnym, ale nienajlepszym. Lepsze byłyby ulgi podatkowe, a najlepiej wręcz zwolnienie z wszelkich podatków rodzin wielodzietnych. Dawanie pieniędzy w postaci socjalu rodzi pewne patologie i przecież to po taki właśnie socjal przyjeżdżają do Europy najeźdźcy wyznania islamskiego.

      Ciężko jest sprawdzić, na co ludzie wydadzą te 500zł. Będą pewnie i tacy, którzy to przepiją. Pieniądze z ulg podatkowych też można przepić, ale jeśli ktoś pracuje, to już coś o danym człowieku świadczy.

      Oczywiście jest milion razy lepiej dać jakiekolwiek realne pieniądze rodzinom, bo w Polsce z dzietnością jest dramat, niż nie zrobić nic. W tym świetle rozpoczynające się rządy PiS są w polskich warunkach zupełną awangardą polityczną i można mieć nadzieję na lepsze lata dla Polski.

      I trzeba pamiętać, że nie tylko względy ekonomiczne powodują, że ludzie mają mało dzieci. Tutaj równie istotne, a może nawet bardziej, są względy mentalne, czyli szkody spowodowane przez lewacką propagandę. Z tym ostatnim problemem tak łatwo sobie nie poradzimy.

      • cox21 said

        O tym oczywiście można dyskutować, ale jak ktoś mówi o dzieciach, których rodzice pobraliby te zasiłki per,,ludzkie śmieci”, to się normalnie nóż otwiera! Czyżby Korwin nie wiedział, że wszyscy mamy duszę nieśmiertelną i, że w oczach Boga wszyscy jesteśmy równi?

  8. Dzieckonmp said

    temu to się już w głowie całkiem przewróciło

    Korwin Mikke o prywatyzacji lasow panstwowych

  9. bozena2 said

    Jak prof Gliński zmiażdżył jego własną brudna grą redaktora Żakowskiego:
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Profesor-Piotr-Glinski-III-RP-odczlowieczala-opozycje,wid,17948614,wiadomosc.html?ticaid=115df7

    • Okto said

      Tak sobie pomyślałem Bożena2, że to dopiero początek brudnej gry….oby tym razem naprawdę uczciwi ludzie zwyciężyli….

      Zastanawiam się nad tymi słowami Jezusa:

      Globalna władza, Antychryst i znamię Bestii Orędzie nr 10 z serii Ostrzeżenie. Otrzymano poniedziałek, 15 listopad 2010, godz.11.00

      Jesteście teraz w trakcie pojmowania prawdy i akceptowania Mojego orędzia. Zapisz to Moja córko. Szybkość z jaką proroctwa się spełniają zaczyna być dla wszystkich dostrzegalna. Obserwujcie zmiany, które staną się widoczne, w tym stan Mojego kościoła jako jeden z pierwszych znaków. Wtedy to zwodziciel sprowadzi na manowce Moich wyznawców. Drugi znak będzie widzialny, gdy wielu z was nie będzie już prowadzonych przez swój kraj. Dotyczy to materialnej kontroli oraz armii. Moje dzieci, ich przywódcy i wszyscy ci będący odpowiedzialni za troszczenie się o swoich ludzi całkowicie stracą kontrolę. Będą oni jak łódź bez steru. Ta łódź, którą sterują będzie płynąć nie znając celu i będą zagubieni. Moje dzieci, musicie się teraz usilnie modlić o rozluźnienie ucisku, które te złe grupy będą na was wywierać. Oni nie przynależą do Bożego Królestwa i poprzez podstępne oszustwo nie zdacie sobie sprawy, że stoi za tym potężna siła, która skrzętnie dba o to by się nie ujawnić. Wy Moje dzieci, nie będziecie mądrzejsze. Będziecie uważać, że żyjecie w ciężkich czasach, ale ta fasada jest skonstruowana w taki sposób byście tak myśleli. Powstańcie teraz Moje dzieci.(…)

      Jak te słowa odnieść do naszego kraju?….czas pokaże….

      • Marcin Opole said

        Myślę ze te słowa można odnieść do naszej przynależności do unii europejskiej i nato

  10. pio0 said

  11. konkretny said

    http://www.tvn24.pl/arcybiskup-hoser-kosciol-zdradzil-nauczanie-jana-pawla-ii,591277,s.html

  12. Beza said

    Fundacja Pro – Prawo do życia

    Szanowni Państwo!

    Partia hipokrytów straciła władzę. To efekt przebudzenia Polek i Polaków. Mieliśmy w tym swój udział. W październiku nasi wolontariusze zorganizowali w całej Polsce 67 pikiet, na których informowali wyborców o tym, jakie poglądy na dopuszczalność zabijania nienarodzonych dzieci mają posłowie. Pokazywali na ulicach wielu miast obłudę rządzących i prowokowali do poważnego zastanowienia się nad decyzjami wyborczymi.
    Wieloletnia praca nad zmianą świadomości przynosi efekty. Ponad 400 wystaw „Wybierz Życie”, ponad 1000 pikiet pokazujących prawdę o aborcji od roku 2005, sprawiło, że w nowym Sejmie nie znaleźli się otwarci zwolennicy prawa do mordowania najmłodszych. SLD i Ruch Palikota nie będą mogły już głosować w Parlamencie przeciwko ochronie prawa do życia dla wszystkich.
    Liczba posłów Platformy Obywatelskiej zmniejszyła się o 1/3. W Sejmie będzie znacznie mniej hipokrytów, którzy podają się za religijnych i moralnych, jednocześnie głosując za utrzymaniem prawa aborcyjnego.

    Wolontariusze Fundacji Pro – Prawo do życia zrobili w ostatnich tygodniach wszystko, co mogli, aby Polacy przejrzeli na oczy i zobaczyli prawdę. Zmiana władzy nie spowoduje jednak automatycznie, że prawo zmieni się na lepsze. Jarosław Gowin powiedział w mediach, że nie chce prawa do życia dla każdego dziecka. Powiedział, że zadowala go obecny kompromis. Według danych NFZ ten kompromis spowodował w 2014 r. śmierć 1812 dzieci. My nie uważamy, że zabicie choćby jednego dziecka jest dobrym kompromisem. Nie spoczniemy dokąd prawo do życia nie będzie zapewnione każdemu, bez względu na wiek, stan zdrowia i okoliczności poczęcia.
    W październiku, oprócz pikiet, na których pokazywaliśmy prawdę o aborcji i hipokryzję rządzących, zorganizowaliśmy również 4 serie lekcji w szkołach, w których wzięło udział 300 osób. Ci uczniowie wiedzą już, że aborcja to okrutne morderstwo, którego nie da się niczym usprawiedliwić.
    Zorganizowaliśmy też 2 wystawy „Wybierz życie”, które przez dwa tygodnie pokazywały mieszkańcom okrucieństwo aborcji. Ciężarówka antyaborcyjna pokazująca hipokryzję Ewy Kopacz w kwestii aborcji odwiedziła Piotrków Trybunalski, Bełchatów i Piaseczno. Natomiast w weekend wyborczy, stała przy skrzyżowaniu dwóch najbardziej ruchliwych ulic w Polsce – ul. Marszałkowskiej i Alej Jerozolimskich w Warszawie.
    Przed szpitalem „Pro Familia” w Rzeszowie, który zasłynął nie tylko wykonywaniem aborcji, ale i pozwaniem wolontariuszy Fundacji Pro – prawo do życia za organizowane pod placówką pikiety, zawiesiliśmy antyaborcyjny bilbord, który kłuje w oczy zwolenników prawa do zabijania.
    W połowie miesiąca zaangażowaliśmy się również w akcję protestacyjną, mającą na celu wycofanie z polskich aptek pigułki „ellaone”, która ma działanie wczesnoporonne i druzgocący wpływ na zdrowie kobiet.
    Na kursach dla obrońców życia przeszkoliliśmy w tym miesiącu kolejnych 40 osób, które staną do walki o prawdę.
    To tylko krótki wyimek naszych październikowych aktywności – nie sposób wspomnieć o wszystkim, co udało się przez ten miesiąc zrobić, bo był to czas bardzo wytężonej pracy.
    Mamy szczerą nadzieję, że popierają Państwo nasze akcje i są zadowoleni z efektów, które wspólnie osiągamy. Tak jak napisałam powyżej, nie ustaniemy w wysiłkach, dopóki dla każdego nie stanie się oczywiste, że aborcja jest okrutnym morderstwem i nie ma dla niej żadnego usprawiedliwienia.
    Bardzo dziękuję za dotychczasowe wsparcie z Państwa strony, to dzięki niemu możemy robić tak wiele.

    Pozdrawiam
    Kinga Małecka-Prybyło
    Fundacja Pro – Prawo do życia

    PS. 29 października w Rzeszowie odbyła się rozprawa apelacyjna w sprawie naszych kolegów, Jacka Kotuli i Przemysława Sycza, skazanych przez sąd I instancji za to, że nazwali aborcję zabijaniem dzieci. Poinformujemy o wyniku apelacji kiedy poznany wyrok.

    • Atanazy said

      Trzeba również pamiętać o dzieciach narodzonych. Ich zdrowie i życie jest zagrożone ze względu na przymus szczepionkowy, który na skutek wprowadzonej w tym roku ustawy, której p. Prezydent Duda nie zawetował, nie daje rodzicom możliwości decydowania o zdrowiu ich dzieci. Najwyższe obawy budzi obowiązkowość szczepienia na HPV. Szczepionka ta jest od niedawna, ma niepotwierdzone działanie, a zgłaszano liczne odczyny poszczepienne. Niektóre z zaszczepionych dziewcząt zostawały inwalidkami.

      Rodzicom dzieci w wieku „szczepioniowym” oraz wszystkim zainteresowanym polecam stronę „Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach „STOP NOP”:

      http://www.stopnop.pl

      A gdyby ktoś bagatelizował problem, to wklejam ku przestrodze:

      http://paruzja.info/pl/component/content/article/31-oredzia/listopad-2012/569-10-11-2012-23-45-powszechne-szczepienie-jedna-z-najbardziej-nikczemnych-form-ludobojstwa-jakie-kiedykolwiek-widziano-od-smierci-zydow-pod-rzadami-hitlera

      „Wprowadzenie powszechnego szczepienia wymierzonego w niemowlęta i małe dzieci, będzie jedną z najbardziej nikczemnych form ludobójstwa, jakie kiedykolwiek widziano od śmierci Żydów pod rządami Hitlera.
      Ten podły plan będzie możliwy, ponieważ wiele waszych rządów zmusiło swoich ludzi do zaakceptowania zmian w swoich ustawach dającym ich rządom władzę egzekwowania prawa przeciwko ich niewinnym dzieciom.”

      Niestety w Polsce agenci działający na rzecz NWO swoje cele w legislacji w tym roku osiągnęli…

      • Dzieckonmp said

        Cofnij sie kilka tematów do tyłu i przeczytaj co pisałem. To wszystko co podałeś jest wielkim fałszem, grą przedwyborczą pani która startowała od Kukiza. Nie powielajcie bredni durnych osób.

        • Atanazy said

          Jest już po wyborach i koniec z agitacją. Mamy poważny problem, który polega na tym, że w Polsce na dzień dzisiejszy szczepienia są przymusowe, a państwo ma narzędzia, aby zmuszać do szczepień.

          Z drugiej strony w orędziach MBM i nie tylko są alarmistyczne ostrzeżenia przed masowym ludobójstwem za pomocą szczepień. Alarmistyczne, podkreślam. Więc, gdyby do władzy dorwali się orędownicy NWO i nakazano szczepienia, to będzie się ciężko bronić. Dzieci zaszczepią siłą, rodziców wyślą do więzienia. Trzeba prawo zmienić.

        • Okto said

          Atanazy też na to liczę…dlatego po owocach poznamy….

      • Okto said

        Muszę dać w tym miejscu świadectwo w tej sprawie. Popieram ciebie całkowicie Atanazy. Dzięki temu stowarzyszeniu STOP NOP moje dzieci uniknęły jakichkolwiek szczepień. Udzielają profesjonalnych porad i to za darmo. Jeśli chodzi o poglądy polityczne – tej pani – traktuję je jako prywatną sprawę. Ale nigdy nie doświadczyłem od tego stowarzyszenia STOP NOP jakiejkolwiek agitacji politycznej. Dlatego jeśli jakikolwiek rodzic zdecyduję się iść na walkę z SANEPID- em to pomoc jaką oferuję w tym zakresie stowarzyszenie STOP NOP jest bezcenna….

        Pozdrawiam wszystkich

        • Dzieckonmp said

          Ja tego stowarzyszenia nie uznaję. Manipulacji nie lubię.

        • Okto said

          Nie rozumie ciebie Admin – o jakiej manipulacji mówisz. Wierz mi nie było z ich strony jednego grama agitacji politycznej…a jedynie pomoc w zwalczaniu SANEPID-owskiego reżymu…oczywiście mówię za siebie…stąd moje świadectwo….Dla laika takiego jak ja operowaniem prawem administracyjnym – bez ich pomocy – okazała by się porażką. A tak uratowałem moje dzieci o szkodliwych szczepień dzięki pomocy stowarzyszenia STOP NOP….i z tego bloga chce im podziękować.

          Pozdrawiam

    • Okto said

      Cytuję
      Partia hipokrytów straciła władzę. To efekt przebudzenia Polek i Polaków. Mieliśmy w tym swój udział.(…) Liczba posłów Platformy Obywatelskiej zmniejszyła się o 1/3. W Sejmie będzie znacznie mniej hipokrytów, którzy podają się za religijnych i moralnych, jednocześnie głosując za utrzymaniem prawa aborcyjnego.(…) Jarosław Gowin powiedział w mediach, że nie chce prawa do życia dla każdego dziecka. Powiedział, że zadowala go obecny kompromis. Według danych NFZ ten kompromis spowodował w 2014 r. śmierć 1812 dzieci. My nie uważamy, że zabicie choćby jednego dziecka jest dobrym kompromisem. Nie spoczniemy dokąd prawo do życia nie będzie zapewnione każdemu, bez względu na wiek, stan zdrowia i okoliczności poczęcia. (…) Tak jak napisałam powyżej, nie ustaniemy w wysiłkach, dopóki dla każdego nie stanie się oczywiste, że aborcja jest okrutnym morderstwem i nie ma dla niej żadnego usprawiedliwienia. (…) 29 października w Rzeszowie odbyła się rozprawa apelacyjna w sprawie naszych kolegów, Jacka Kotuli i Przemysława Sycza, skazanych przez sąd I instancji za to, że nazwali aborcję zabijaniem dzieci.

      Mam nadzieję, że obecna władza zapewni każdemu dziecku prawo do życia. Bo bycie skazanym, za nazwanie, że aborcja jest morderstwem niewinnych dzieci przez Sąd I instancji świadczy o upadku moralnym wymiaru sprawiedliwości….

  13. Atanazy said

    Zbliża się 11 Listopada i organizowany w tym dniu Marsz Niepodległości.

    https://marszniepodleglosci.pl

    Czy jacyś blogowicze-patrioci się wybierają?

    Moim zdaniem nie wolno poprzestać na dobrych wynikach wyborów, tylko trzeba dalej manifestować nasze poglądy oraz mobilizować nowe władze i patrzeć im na ręce.

    • Moher said

      Ja się wybieram jak co roku. Na moim 1 marszu byłem z kolega w 2011 roku. Teraz będzie nas cała chmara. Mam nadzieje ze Pan prezydent Duda zaszczyci nas swoją obecnością. Zaproszenie zostało wystosowane przez Zarząd Stowarzyszenie Marszu Niepodległości

  14. Darek said

    Prokuratura wszczęła śledztwo ws. śmierci byłej wiceminister sprawiedliwości Moniki Zbrojewskiej

    Stołeczna prokuratura wszczęła postępowanie w sprawie śmierci Moniki Zbrojewskiej, byłej wiceminister sprawiedliwości. „Zdecydowaliśmy się na wszczęcie śledztwa z art. 155 kodeksu karnego czyli nieumyślnego spowodowania śmierci, by poznać przyczynę zgonu kobiety” – oświadczył Przemysław Nowak, rzecznik stołecznej prokuratury – informuje „RMF24”.

    43-letnia Monika Zbrojewska zmarła w warszawskiej klinice przy ul. Banacha. Przywieziono ją tam ze szpitala w Sochaczewie. Dziś zostanie zarządzona sekcja zwłok kobiety, która ma wyjaśnić, czy do jej śmierci nie przyczyniły się osoby trzecie i czy nie była ona wynikiem przestępstwa.

    Monika Zbrojewska została powołana na stanowisko podsekretarza stanu w resorcie sprawiedliwości 5 listopada 2014 r. Premier Ewa Kopacz odwołała ją 23 października. Stało się to po tym, gdy Zbrojewską zatrzymano za prowadzenie auta pod wpływem alkoholu.

    I ciekawy komentarz pod tym artykułem.

    Tadeusz 5 godzin i 36 minut temu

    Dziś podali ,że facet co po pijanemu zabił dwie osoby dostał zarzuty, jego danych personalnych nie ujawniono. Dlaczego zatem podano dane p. Zbrojewskiej zanim usłyszała zarzuty. Zanim nie zbadano solidności badań. Dlatego ujawnia się nazwiska znanych osób zaraz po zdarzeniu. Skąd media od razu o tym wiedzą? Może Panowie Prokuratorzy wyjaśnią te przecieki do prasy i ile za to informatorzy dostają. Na pewno nie robią tego przechodnie.

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Prokuratura-wszczela-sledztwo-ws-smierci-bylej-wiceminister-sprawiedliwosci-Moniki-Zbrojewskiej,wid,17949149,wiadomosc.html

    • Darek said

      Śmierć Moniki Zbrojewskiej. Prokuratura wszczyna postępowanie w tej sprawie W poniedziałek w prokuraturze rejonowej Warszawa-Ochota został przesłuchany członek rodziny zmarłej w piątek Moniki Zbrojewskiej, byłej wiceminister sprawiedliwości zdymisjonowanej ponad tydzień temu (23 .10 br,) za jazdę w stanie nietrzeźwym. Jak poinformowała „Rzeczpospolita” na swoim portalu internetowym, po nim zapadła decyzja o wszczęciu postępowania w sprawie okoliczności zagadkowej śmierci wiceminister, która zmarła w centralnym szpitalu klinicznym przy ul. Banacha w Warszawie.
      Śmierć Moniki Zbrojewskiej. Prokuratura wszczyna postępowanie w tej sprawie – Otrzymaliśmy pisemne zawiadomienie ze szpitala przy ul. Banacha o zgonie wiceminister Moniki Zbrojewskiej – mówi Przemysław Nowak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie. – Jest informacja, że zmarła w piątek. Monika Zbrojewska nie żyje.
      Była wiceminister sprawiedliwości nie żyje Jak już pisaliśmy na łamach „Expressu”, załogi aż dwóch radiowozów musiały obezwładnić 43-letnią dr hab. reklama Monikę Zbrojewską, wiceminister sprawiedliwości, która zachowywała się agresywnie, gdy została zatrzymana w swojej toyocie yaris za jazdę po pijanemu. Kobieta miała ponad 2 promile alkoholu we krwi. Policjanci zatrzymali ją w piątek 23 października br. na ul. Byszewskiej w Nowosolnej. Zachowywała się agresywnie, ubliżała funkcjonariuszom, mogło dojść do rękoczynów. Zakuto ją w kajdanki i przewieziono do izby wytrzeźwień. Do zatrzymania Moniki Zbrojewskiej przyczynił się kierowca, który zauważył jadącą wężykiem toyotę yaris. Zajechał jej drogę i wezwał policję. Okazało się, że siedząca za kierownicą kobieta jest nietrzeźwa i ledwie utrzymuje równowagę.

      Czytaj więcej: http://www.expressilustrowany.pl/artykul/9052524,smierc-moniki-zbrojewskiej-prokuratura-wszczyna-postepowanie-w-tej-sprawie,id,t.html

  15. Mariusz said

    Wtorek, 3 listopada 2015

    (Rz 12,5-16a)
    Wszyscy razem tworzymy jedno ciało w Chrystusie, a każdy z osobna jesteśmy nawzajem dla siebie członkami. Mamy zaś według udzielonej nam łaski różne dary: bądź dar proroctwa – [do stosowania] zgodnie z wiarą; bądź to urząd diakona – dla wykonywania czynności diakońskich; bądź urząd nauczyciela – dla wypełniania czynności nauczycielskich; bądź dar upominania – dla karcenia. Kto zajmuje się rozdawaniem, [niech to czyni] ze szczodrobliwością; kto jest przełożonym, [niech działa] z gorliwością; kto pełni uczynki miłosierdzia, [niech to czyni] ochoczo. Miłość niech będzie bez obłudy. Miejcie wstręt do złego, podążajcie za dobrem. W miłości braterskiej nawzajem bądźcie życzliwi. W okazywaniu czci jedni drugich wyprzedzajcie. Nie opuszczajcie się w gorliwości. Bądźcie płomiennego ducha. Pełnijcie służbę Panu. Weselcie się nadzieją. W ucisku bądźcie cierpliwi, w modlitwie – wytrwali. Zaradzajcie potrzebom świętych. Przestrzegajcie gościnności. Błogosławcie tych, którzy was prześladują. Błogosławcie, a nie złorzeczcie. Weselcie się z tymi, którzy się weselą. płaczcie z tymi, którzy płaczą. Bądźcie zgodni we wzajemnych uczuciach. Nie gońcie za wielkością, lecz niech was pociąga to, co pokorne.

    (Ps 131,1-3)
    REFREN: Strzeż duszy mojej w Twym pokoju, Panie.

    Panie, moje serce się nie pyszni
    i nie patrzą wyniośle moje oczy.
    Nie dbam o rzeczy wielkie
    ani o to, co przerasta me siły.
    Lecz uspokoiłem i uciszyłem moją duszę.

    Jak dziecko na łonie swej matki,
    jak ciche dziecko jest we mnie moja dusza.
    Izraelu, złóż nadzieję w Panu,
    teraz i na wieki.

    (Mt 11,28)
    Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię.

    (Łk 14,15-24)
    Gdy Jezus siedział przy stole, jeden ze współbiesiadników rzekł do Niego: Szczęśliwy jest ten, kto będzie ucztował w królestwie Bożym. Jezus mu odpowiedział: Pewien człowiek wyprawił wielką ucztę i zaprosił wielu. Kiedy nadszedł czas uczty, posłał swego sługę, aby powiedział zaproszonym: Przyjdźcie, bo już wszystko jest gotowe. Wtedy zaczęli się wszyscy jednomyślnie wymawiać. Pierwszy kazał mu powiedzieć: Kupiłem pole, muszę wyjść, aby je obejrzeć; proszę cię, uważaj mnie za usprawiedliwionego. Drugi rzekł: Kupiłem pięć par wołów i idę je wypróbować; proszę cię, uważaj mnie za usprawiedliwionego. Jeszcze inny rzekł: Poślubiłem żonę i dlatego nie mogę przyjść. Sługa powrócił i oznajmił to swemu panu. Wtedy rozgniewany gospodarz nakazał słudze: Wyjdź co prędzej na ulice i zaułki miasta i wprowadź tu ubogich, ułomnych, niewidomych i chromych. Sługa oznajmił: Panie, stało się, jak rozkazałeś, a jeszcze jest miejsce. Na to pan rzekł do sługi: Wyjdź na drogi i między opłotki i zmuszaj do wejścia, aby mój dom był zapełniony. Albowiem powiadam wam: żaden z owych ludzi, którzy byli zaproszeni, nie skosztuje mojej uczty.

    http://www.mateusz.pl/czytania/2015/

    • pio0 said

      Rozsądna decyzja

      Reakcja bohaterów tej przypowieści, którzy nie skorzystali z okazji i nie przybyli na ucztę, wydaje się zaskakująca. Dziwi tym bardziej, że ich wymówki były dość prozaiczne. Ktoś kupił pole i chciał je akurat tego dnia oglądnąć, inny woły i natychmiast musiał je wypróbować, jeszcze inny się ożenił i nie chciał przyjść. Nie bądźmy sędziami tych ludzi. Przypatrzmy się sobie. Czy nie wymawiamy się tak jak oni, gdy Bóg zaprasza nas do siebie? Ile razy czas modlitwy zajmują rzeczy banalne i nieistotne? Jak często trudno jest nam zmobilizować się, aby pójść częściej do kościoła? Bóg wciąż nas zaprasza, ale gdy my będziemy ciągle to zaproszenie ignorować, może na nasze miejsce zaprosić inne osoby. Miejmy to na uwadze, zanim podejmiemy nierozsądną decyzję.

      Modlitwa

      Panie Boże, modlę się o to, abym umiał rozpoznawać znaki czasu i nie ignorował Twojego zaproszenia na ucztę. Amen.

    • Dana said

      (Rz 12,5-16a)
      Wszyscy razem tworzymy jedno ciało w Chrystusie, a każdy z osobna jesteśmy nawzajem dla siebie członkami. Mamy zaś według udzielonej nam łaski różne dary: bądź dar proroctwa – [do stosowania] zgodnie z wiarą; bądź to urząd diakona – dla wykonywania czynności diakońskich; bądź urząd nauczyciela – dla wypełniania czynności nauczycielskich; bądź dar upominania – dla karcenia. Kto zajmuje się rozdawaniem, [niech to czyni] ze szczodrobliwością; kto jest przełożonym, [niech działa] z gorliwością; kto pełni uczynki miłosierdzia, [niech to czyni] ochoczo. Miłość niech będzie bez obłudy.

  16. Sławik said

    Po nocy przychodzi dzień.

  17. krystynka said

    Fakt 24 w dniu 29.08.2014 w artykule najdziwniejsze samobójstwa w polskiej polityce przyglądał sie serii ,,dziwnych zgonów,, ludzi związanych z polityką.Wymienione są nazwiska:Petelicki,Lepper,Sekuła,Ratajczak. Muś,Wilczek,Podgórski.Większość tajemniczych zgonów piątek lub sobota,rzadko w środku tygodnia (jak ktoś uciekł śmierci w weekend,to dopadła go w tygodniu).
    Zadałam pytanie wczoraj doświadczonemu chemikowi,jakie jest jego zdanie na temat czarnej serii zgonów w Polsce ? znanych postaci świata polityki,bo chyba wokół tego tematu trzeba sie zatrzymać,a nasunął mi się wątek kolejnej śmierci pani Zdrojewskiej.Odpowiedź nie zaskoczyła mnie wcale ,bo on też od dłuższego czasu analizował te zgony pod kątem składu chemicznego różnych substancji,jego osobiste zdanie jest takie,że ofiary zostały najpierw otrute,są związki o bardzo krótkim okresie rozpadu,sekcja wykonana po odczekaniu kilkunastu godzin nic nie wykaże w organizmie i o to chodzi !.A potem spytał mnie po co go o to pytam ,od kiedy interesujesz sie nieboszczykami albo polityką ?faktycznie nie interesuje się,tak jakos samo mi sie nasunęło to pytanie.

    ps.widze,że także inne osoby zwróciły uwage na te dziwne daty smierci.

  18. Darek said

    Polecam odsłuchać „ogłoszenia bieżące z dn.02.11.2015.” ks.dr. Piotra Marii Natanka , jaka toczy się bitwa wokół niego i jakie „środki” stosuje się by go zniszczyć.

    http://christusvincit-tv.pl/articles.php?article_id=120

  19. Sławik said

    Wracając do okładki noworocznego 2015 roku, piśmidła The Economist są na nim dwie „strzałki” z symbolami 11.5 i 11.3
    Tak oto dotarliśmy do jesieni. Zobaczymy co, komu i gdzie zostanie przygotowane.

    • Darek said

      Może to o to chodzi.

      Wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie OFE. Jeśli cofnie reformę, budżet będzie w opałach

      We wtorek Trybunał Konstytucyjny zajmie się sprawą kontrowersyjnej reformy OFE. W środę 4 listopada poznamy wyrok. Najważniejszy punkt: czy transfer ponad 150 mld zł z OFE do ZUS był zgodny konstytucją. Rządowi Platformy Obywatelskiej ten demontaż emerytalny pozwolił na obniżenie długu publicznego. – Nie obędzie się bez konsekwencji – mówi money.pl ekonomista prof. Witold Orłowski.

      Trybunał będzie rozpatrywał połączone skargi byłego prezydenta Bronisława Komorowskiego i byłej Rzecznik Praw Obywatelskich Ireny Lipowicz. Ich wątpliwości wzbudziły zapisy zakazujące reklamy OFE, faworyzowanie ZUS przy dokonywaniu wyboru przez przyszłych emerytów i ograniczenie swobody inwestowania środków przez fundusze. Ale najwięcej kontrowersji wzbudziło przeniesienie obligacji Skarbu Państwa z OFE na subkonta ZUS – w sumie 153,15 mld zł.

      Wielki „przelew” został wysłany 4 lutego 2014 roku. Aktywa OFE w ciągu jednego dnia spadły o połowę i z niemal 300 mld zł na koniec 2013 roku skurczyły się do zaledwie 150 mld zł. OFE liczą, że Trybunał odwróci niekorzystną dla nich decyzję.

      – Mamy nadzieję, że za niezgodne z Konstytucją uznane zostanie przeniesienie z OFE do ZUS 51,5 proc. aktywów, zakaz inwestowania w obligacje oraz zakaz reklamy – mówi money.pl Małgorzata Rusewicz, prezes Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych.

      Podobnie oceniała to była RPO Irena Lipowicz. Zarzuciła przepisom naruszenie zasad zaufania obywateli do państwa oraz niedziałania prawa wstecz. Podkreślała liczne skargi obywateli na „wywłaszczenie” i zwracała uwagę, że członkom OFE nie przyznano prawa do wypowiedzenia się na temat przesunięcia środków na subkonta w ZUS.

      „Brak takiej możliwości oznacza, że sami ubezpieczeni zostali potraktowani przez ustawodawcę w sposób paternalistyczny, w myśl zasady, że władza publiczna wie lepiej, co jest dobre dla jej obywateli. Może nawet oznaczać, że celem tej regulacji nie była w istocie troska o bezpieczeństwo ubezpieczonych (przyszłych emerytów), lecz dążenie do poprawy bieżącej sytuacji budżetowej” – napisała rzecznik.
      Źródło: Komisja Nadzoru Finansowego
      Jeszcze na początku 2011 roku co kwartał na indywidualne konta w OFE wpływało ponad 5 miliardów złotych. W maju 2011 jednak rząd Donalda Tuska zdecydował się zmniejszyć składkę przekazywaną do OFE z 7,3 do 2,3 proc.

      Kolejny cios nadszedł latem ubiegłego roku, gdy Polacy mieli zadecydować, czy chcą być w ZUS czy w OFE. Na tę drugą opcję zdecydowało się 2,5 miliona przyszłych emerytów, ale i tak odbiło się to na wysokości wpływów do funduszy, bo trafiało do nich tylko 2,92 z 19,52 proc. składki emerytalnej każdego pracownika.
      Źródło: Komisja Nadzoru Finansowego
      Katastrofa dla budżetu?

      Gdyby Trybunał uznał niekonstytucyjność całej reformy i trzeba byłoby oddać te 150 miliardów, mogłoby się to zakończyć katastrofą dla finansów publicznych. ZUS już te miliardy wykorzystał na bieżące wypłaty, a nie ma możliwości, by wygospodarować tak gigantyczną kwotę z budżetu. Szczególnie, że i tak deficyt zaplanowano w przyszłym roku na ponad 50 miliardów, a wszystkie dochody budżetowe stanowią 296 miliardów.

      Dlatego rząd PO-PSL broni się przed zarzutami byłego prezydenta i byłej RPO. Resort pracy i polityki społecznej w odpowiedzi na wnioski wskazał, że jednym z celów zmian było zmniejszenie obciążeń systemu finansów publicznych. „Podjęte przez ustawodawcę działania powinny być oceniane przez pryzmat konieczności ochrony konstytucyjnej wartości, jaką jest równowaga budżetowa” – argumentuje ministerstwo.

      Resort ostrzega też przed konsekwencjami – ewentualne stwierdzenie, że wskazane przepisy są niezgodne z konstytucją, będzie miało negatywny wpływ na stabilność finansów publicznych. Licząc według danych za 2014 r., według polskiej metodologii, spowodowałoby to wzrost państwowego długu publicznego o 152,3 mld zł na koniec 2014 r. (8,8 proc. PKB) oraz długu sektora instytucji rządowych i samorządowych o 164 mld zł (9,5 proc. PKB). Czy Trybunał weźmie to pod uwagę?

      – Obawiamy się, że krótkoterminowe spojrzenie na finanse publiczne może mieć wpływ na decyzję Trybunału – twierdzi w rozmowie z money.pl Małgorzata Rusewicz, prezes Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych. – Badania przeprowadzone przez CBOS w maju pokazują, że społeczeństwo w dużej części ma podobne odczucia w tej kwestii.

      Przewidywania scenariusza nie podejmuje się ekonomista prof. Witold Orłowski. – Po ostatnim wyroku w sprawie kwoty wolnej od podatku, po którym ekonomiści złapali się za głowę, trudno mieć jakiekolwiek przewidywania co do Trybunału Konstytucyjnego – komentuje, przy czym zaznacza, że ewentualna niekonstytucyjność przeniesienia środków do ZUS sprawi spore problemy polskiemu systemowi finansowemu. – W takiej sytuacji znacznie wzrósłby dług publiczny i istniałoby ryzyko przekroczenia progu 55 proc. PKB. Poza tym prawdopodobnie ponownie wpadlibyśmy w procedurę nadmiernego deficytu – diagnozuje ekonomista. – Trzeba jednak zaznaczyć, że to nie będzie miało wielkiego wpływu na przeciętnego Kowalskiego. Bardziej dotkną go plany budżetowe nowego rządu i realizacja obietnic z kampanii wyborczej.

      Jest jednak jeszcze jedno wyjście, które dostrzega prezes IGTE. – Trybunał może również powiedzieć, że choć stan budżetu uniemożliwia zwrot umorzonych 51,5 procent aktywów to przekazanie ich do ZUS było niezgodne z Konstytucją. To będzie miało również niezwykle ważne znaczenie w debacie dotyczącej OFE i całego systemu emerytalnego – zauważa Małgorzata Rusewicz.
      Co krytykował w reformie OFE prezydent?

      Uchwaloną dwa lata temu ustawę o zmianach w OFE ówczesny prezydent Bronisław Komorowski podpisał 27 grudnia 2013 r., ale zakwestionował m.in. zakaz inwestowania funduszy w obligacje, nakaz inwestowania w akcje i zakaz reklamy OFE.

      Komorowski na ponad czterdziestu stronach ocenił m.in, że wskazane przez niego regulacje mogą być niezgodne z zasadą zaufania do prawa. „Wprowadzone w kwestionowanej ustawie zmiany powodują przekwalifikowanie funduszy emerytalnych w fundusze podwyższonego ryzyka. Prowadzić to może do naruszenia zasady zaufania ubezpieczonych do państwa i stanowionego przez nie prawa” – napisał we wniosku.

      „Dotychczasowe rozwiązanie, umożliwiające OFE dokonywanie inwestycji w papiery skarbowe, pozwalało budować zrównoważoną strukturę aktywów funduszu, natomiast wprowadzone zmiany, uniemożliwiające funduszom emerytalnym dywersyfikację swego portfela inwestycyjnego, wywołują efekt odwrotny. Rozwiązanie to w praktyce uniemożliwia realizację jednej z kardynalnych zasad zbiorowego inwestowania, a mianowicie zasady rozproszonego ryzyka” – ocenił prezydent.

      Zwrócił uwagę na zniesienie dwóch konstrukcji istotnych z punktu widzenia interesów ubezpieczonych. Chodzi o minimalną stopę zwrotu i instytucję pokrycia niedoboru, jaki występuje w przypadku braku osiągnięcia minimalnej stopy zwrotu. Jednocześnie zniesiono gwarancje Skarbu Państwa w zakresie pokrycia niedoboru, w przypadku gdyby nie mógł być on pokryty ze środków Funduszu Gwarancyjnego OFE. „Zmiana ta może prowadzić do naruszenia gwarancji bezpieczeństwa systemu II filaru” – przekonywał.

      Komorowski zauważył, że zastosowane w nowelizacji rozwiązania wydają się zbyt dotkliwe i nadmiernie ingerujące w prawa ubezpieczonych. Według niego trudno doszukać się racjonalnego uzasadnienia w stworzeniu systemu, który niejako z góry zakłada, że zgromadzone przez ubezpieczonego w II filarze składki narażone będą na ryzyko inwestycyjne.

      Według niego z kolei zakaz reklamy OFE może naruszać zasadę tzw. wymogu konieczności wprowadzanego ograniczenia oraz zasadę wolności działalności gospodarczej.

      – Wierzymy, że Trybunał biorąc pod uwagę dobro ubezpieczonych, uwzględni potrzebę dywersyfikacji ryzyka inwestycyjnego i uzna zakaz inwestycji w obligacje za niekonstytucyjny – mówi Małgorzata Rusewicz. – Również zakaz reklamy w ustawie o OFE jest tak daleko idący, iż trudno sądzić, aby sędziowie uznali, że jest on zgodny z Konstytucją.

      http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/wyrok-trybunalu-konstytucyjnego-w-sprawie,202,0,1944778.html

    • Sławik said

      Zagrywka z OFE być może tak. Jutro się okaże.
      Wydaje mi się że chodzi o coś większego o zasięgu globalnym. Być może Putin się „obudzi”???
      Trzeba mieć oczy szeroko otwarte.

  20. http://dialogsercamilosci.eu/2015/11/03/kto-odbuduje-Kosciol-Jezusa-na-ziemi/
    http://dialogsercamilosci.eu/tag/wolna-wola/

  21. Wiktoria said

    Umieranie może być piękne, jeśli jego siłą jest tęsknota za Bogiem. Tym, co bardzo utrudnia nam życie, to nasze pokusy. Szczególne miejsce zajmują pokusy przeciwko wierze. Święta Teresa od Dzieciątka Jezus mówiła: „Gdyby nie te doświadczenia, te pokusy przeciwko wierze wprost trudne do pojęcia, sądzę, że umarłabym z radości na samą myśl, że niezadługo opuszczę tę ziemię”. W czym zawierała się jej tajemnica życia pełnego cierpienia, a równocześnie spełnienia? „Nie pragnę bardziej śmierci niż życia; gdyby mi Pan pozwolił wybierać, nie wybrałabym niczego; chcę tyko tego, czego On chce; kocham to, co On czyni!”.
    Potrzeba, abyśmy dostrzegli to, co Bóg dotychczas uczynił z naszym życiem. Potrzeba wiary, w której widzimy Jego obecność. Konieczna jest świadomość, że nie należymy do świata, ale do Pana, i w życiu, i w śmierci: „Nie lękam się wcale ani ostatniej walki, ani cierpień choroby, chociażby były wielkie. Bóg wspierał mnie i prowadził za rękę od najwcześniejszych lat dzieciństwa… należę do Niego. Ani przez chwilę nie wątpię, że i nadal wspierać mnie będzie aż do końca. Cierpienia moje mogą dojść do najdalszych granic, ale nigdy ponad miarę, jestem tego pewna”. Chwile cierpienia utrudniają naszą modlitwę. Co czyniła święta? „Nie mogę się modlić! Mogę tylko patrzeć na Najświętszą Pannę i powtarzać: Jezus! O, jak bardzo trzeba modlić się za konających! Gdyby wiedziano! Jakże potrzebna jest modlitwa komplety: «Wybaw nas od widziadeł nocnych». Doznaję dziwnego uczucia, że cierpię nie za siebie, lecz za jakąś duszę… a szatan nie chce tego”.
    Sposób patrzenia na życie doczesne ma wpływ na to, jak patrzymy na odejście z tej ziemi. Przeżywanie doczesności w pokoju serca, bez zbędnych przywiązań jest sposobem na spokojne oczekiwanie na odejście z tej ziemi. Dlaczego św. Teresa nie żałowała życia doczesnego? „Nie znajduję na świecie nic, co by mnie uszczęśliwiło; serce moje zbyt wielkie, i to, co nazywają szczęściem na ziemi, nie może go zapełnić. Myśl moja wzlata ku wieczności, czas się skończy! Serce moje pełne pokoju, jak cicha powierzchnia jeziora lub jak jasne niebo; nie żałuję doczesnego życia: pragnę wód żywota wiecznego…”.
    Co sprawiało jej radość w chwili cierpienia i oczekiwania na śmierć? „Ojciec spowiednik pytał mnie: «Czy godzisz się na śmierć?» Odpowiedziałam mu: «Ojcze, zdaje mi się, że ofiary trzeba na to, by żyć…
    http://pierzchalski.ecclesia.org.pl/index.php

  22. Stokrotka said

    Szczesc Boze.Znalazlam to przypadkiem na youtube,czy to jest prawdziwe i mozna korzystac ? https://m.youtube.com/watch?v=685ks0WBYwg

    • pio0 said

      Jest tyle pięknych modlitw za dusze w czyśćcu cierpiące, np. św. Gertrudy, polecam trzymać się pewnych modlitw:

      Modlitwa za dusze czyśćcowe

      Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci, Najdroższą Krew Boskiego Syna Twego, Pana naszego, Jezusa Chrystusa w połączeniu ze wszystkimi Mszami św. dzisiaj na całym świecie odprawianymi, za dusze w Czyśćcu cierpiące, za umierających, za grzeszników na świecie, za grzeszników w Kościele powszechnym, za grzeszników w mojej rodzinie, a także w moim domu. Amen.

      http://milosierdzie-skierniewice.pl/modlitwy-za-dusze-w-czysccu-cierpiace/

  23. Wiktoria said

    Przemiana
    Wszystko to, co pojawia się w życiu człowieka, ma określony i przewidziany przez Boga sens i cel. Dobrze jest tak właśnie spojrzeć na własne namiętności, choroby, konflikty, problemy. Źródłem przemiany, jest łaska. Bóg przemienia człowieka. Nie jesteśmy w stanie powstrzymać się przed wieloma błędami i słabościami, jak również uniknąć możliwie wszystkich grzechów. Nawet nasze grzechy mają jakieś ukryte znaczenie prowadzące do przemiany, na drodze zbawienia.
    Bóg chce przemienić swoje stworzenie, lecz człowiek opiera się, często nie będąc tego świadomym. Niechęć do zmiany myślenia, niezgoda na reinterpretację swoje życia, upieranie się przy opinii, jakie mamy w odniesieniu do osób, które nam towarzyszą, brak zgody na rzeczywistość, która jest inną od moich oczekiwań, powoduje zamknięcie się na przemianę. Z czasem uświadamiamy sobie, że to wszystko, co wydarzyło się w naszym życiu było nam potrzebne dla: poznania siebie, poznania Boga, przebudzenia wewnętrznego, opamiętania się, zrezygnowania z nadmiernych oczekiwań. Najważniejsze jest to, że Bóg chce dokonać w nas przemiany za pomocą kryzysów, konfliktów, żalu, gniewu, zamykania się w sobie, smutku. Potrzeba było zdominowania przez namiętność, zazdrość, seksualność, drażliwość, lęki, aby czując się zniewolonym, niezdolnym do dalszego życia, pozwolić się poprowadzić drogą pragnień Boga.
    Nic z siebie nie wyrzucam, lecz dążę do tego, aby sytuacje, wydarzenia, które mnie niepokoją – przemienić. Tam, gdzie odczuwam bezsilność i własną nieudolność, tam odkrywam wartość, szansę, źródło stworzone dla mojej przemiany.
    Calosc:
    http://pierzchalski.ecclesia.org.pl/index.php

  24. gwiazdka said

    Umieć milczeć o sobie- to pokora
    Umieć milczeć o wadach drugich- to miłość bliźniego
    Nie mówić slow bezużytecznych- to pokuta
    Nie mówić nie w porę i nie na miejscu to roztropność
    Nie mówić o przykrościach- to bohaterstwo
    Omieć milczec- to znak swietosci

    • gwiazdka said

      ..miało byc- Umieć milczec- to znak swietosci

    • Dana said

      Milczenie wewnętrzne

      Dla modlitwy i jej rozwoju nieodzowne jest wyciszenie wewnętrzne. Istnieje bowiem zależność wszystkich rodzajów modlitwy od wewnętrznego milczenia. Oczywiście nie samo milczenie jest tu najważniejsze. Nie chodzi o milczenie dla milczenia. Ono jest jednak koniecznym uwarunkowaniem; niemniej także owocem modlitwy. Milczenie przez modlitwę nabiera sensu. Ono stanowi bowiem klimat, w którym człowiekowi Bóg objawia swoje tajemnice. Przez milczenie moc Boża zamieszkuje w człowieku. Kiedy Słowo Boże mówi o Słowie Bożym objawiającym się ludziom, pisze: „Gdy głęboka cisza zaległa wszystko, a noc w swoim biegu dosięgła po łowy, wszechmocne Twe Słowo (zstąpiło) z nieba, z królewskiej stolicy” (Mdr 18, 14-15). Gdy człowiek jest wyciszony, staje się podatny na przyjęcie Boga. Milczenie wewnętrzne odnośnie wszystkiego robi Bogu miejsce w człowieku. Dlatego potrzeba tak głębokiego milczenia, by człowiek nawet nie myślał o sobie. lecz całą swą istotą był ześrodkowany na Bogu.

    • Dana said

      Uroczysty wjazd do Jerozolimy

      37 Zbliżał się już do zboczy Góry Oliwnej, kiedy całe mnóstwo uczniów poczęło wielbić radośnie Boga za wszystkie cuda, które widzieli. 38 I wołali głośno:
      «Błogosławiony Król,
      który przychodzi w imię Pańskie.
      Pokój w niebie
      i chwała na wysokościach».
      39 Lecz niektórzy faryzeusze spośród tłumu rzekli do Niego: «Nauczycielu, zabroń tego swoim uczniom!» 40 Odrzekł: «Powiadam wam: Jeśli ci umilkną, kamienie wołać będą»7.

    • Marcin Opole said

      Bardzo mądre to Gwiazdko.

  25. Małgosia said

    Prosze Kochani o chwile modlitwy-dzis do grona Aniolkow-dolaczyla mojego meza malutka 3 letnia siotrzenica Jagodka.

    • Mariusz said

      Pomodlę się szczególnie dziś za zmarłą dziewczynkę. Jednocześnie współczuję najbliższym.

    • Dana said

      .Pomódlmy się też za rodziców ,którzy cierpią ból, żal i smutek po stracie dziecka .

      Jak przeżyć stratę dziecka. Powrót nadziei.
      Śmierć dziecka to straszne nieszczęście. Osieroconym rodzicom kontynuowanie własnego życia w tej sytuacji wydaje się wręcz niemożliwe, a obsesyjne pytanie „dlaczego?” nie opuszcza ich ani na chwilę.

      http://www.hospicja.pl/opieka_psych/article/275/99.html

    • barbara1kanada said

      Niech Milosierny Bog zabierze Ja I usadowi na Swoim kolanie🙂
      Takie to smutne, a jednoczesnie ufamy iz jest ta Duszyczka w najpiekniejszym gronie w Niebie.
      Wieczne odpoczywanie racz jej dac Panie, a swiatlosc wiekuista niechaj jej swieci na wieki wiekow.Amen
      Wyrazy glebokiego wspolczucia Rodzicom I Rodzinie Jagodki. Niech Bog daje im sile do zaakceptowania I pogodzenia sie z faktem smierci tego Dzieciatka.

    • cox21 said

      Wieczne odpoczywanie racz jej dać Panie.

    • pio0 said

      To dziecko zapewne juz jest w niebie, gdyż do 7-8 roku, czy 1wszej spowiedzi św. nie ma świadomości grzechu.
      Trzeba otoczyć rodziców tego dzieciątka modlitwą.
      Panie Jezu, Synu Boży, Matko Najświętsza przytulcie do waszych Świętych Serc tą rodzinę.Amen.

    • Okto said

      Bardzo współczuję…..

      • Gosia 3 said

        Ja również współczuję rodzicom i pomodlę się wieczorem przy Różańcu Świętym.

  26. Wiktoria said

    MODLITWA – OFIAROWANIE

    Pan Jezus ojawił się św. Gertrudzie Wielkiej i powiedział, że jednorazowe odmówienie tej modlitwy uwalnia tysiąc dusz z czyśćca.
    http://www.mocmodlitwy.info.pl/za-dusze.html

  27. barbara1kanada said

    Kochani, z mojej strony plynie do Was wszystkich ogromna prosba.
    Niedawno temu pisalam o coreczce mojego bratanka-Monice, ktora miala operacje, gdyz miala guza w glowce. Dziewczynka ma 5 lat. Po udanej operacji wzieto wycinek do sprawdzenia. Okazalo sie, ze jest to rak. Wczoraj dowiedzialam sie, ze komorki rakowe zostaly znalezione rowniez w plynie pobranym z kregoslupa. Wyglada to wszystko bardzo nieciekawie. Wszyscy sa zalamani, bo mimo ze na zewnatrz-zwlaszcza przy Moniczce chca byc mocni, to wyniki badan napawaja strachem.
    Nie wiem, jaka jest Boza Wola w odniesieniu do Moniki, ale prosze Was o westchnienie do Boga i prosbe o powrot do zdrowia dla Moniki. Czeka ja jeszcze wiele trudnych chwil (chemia, naswietlanie – z samego tego mozna wykonczyc organizm, ale rozumiem jej rodzicow, sa zalamani I sluchaja lekarzy, ktorzy tylko w tych sposobach widza pomoc). Biedne dziecko juz dotychczas przeszlo bardzo ciezkie chwile, a ile wiecej przed nia.. Takie to smutne. Prosze o modlitwe za Nia.

    • szafirek said

      Panie Jezu! Maryjo Mateńko Najukochańsza! błagamy, ulecz małą Monikę!

      • Gosia 3 said

        Basiu! ja prawie codziennie modlę się za małą Moniczkę i nawet dzisiaj miałam Cię zapytać jak ona się czuje. Musimy jeszcze goręcej się modlić i za innych tutaj także. Chciałabym napisać że modlę się ciągle za Mariusza ( ten drugi) , o naprawę relacji w rodzinie Adriana i wielu wielu innych którzy potrzebują na blogu pomocy. Napisałam to nie by się tym szczycić ale żeby te osoby wiedziały że ktoś o nich myśli i błaga Boga o Miłosierdzie dla nich. Bo tak jest łatwiej . I Was proszę o modlitwę bo bardzo cierpię z wielu powodów. Zostańcie z Panem Bogiem i łaskami od niego dla Was.

        • barbara1kanada said

          Dziekuje Kochane Panie za modlitwe. Dziekuje rowniez wszystkim, ktorzy nic nie napisali, ale wiem, ze zaniesli do Boga modlitwe za Moniczke. Wiem, ze tak jest, bo czesto ja sama nie napisze, ale sie pomodle.
          Bog zaplac wszystkim!!!

    • Bożena 5 said

      prof. Jerzy Zięba ( 17.04)

      Cuda medyczne ? Nie… to tylko WIEDZA !

      Od około 2 tygodni jestem w Sacramento (USA). Nie jestem tutaj przypadkowo. Od ponad 5 lat obserwuje działalność pana Jana Lubeckiego. Kiedy 5 lat temu spotkałem go na jednej z konferencji dotyczących leczenia nowotworów i chorób przewlekłych, zaintrygował mnie stwierdzeniem że : nowotwory mózgu są najłatwiej wyleczalnymi nowotworami. Wtedy, dla mnie takie stwierdzenie graniczyło z szarlataństwem, a teraz mam możliwość na własne oczy wiedzieć coś, co wiele osób określa : medycznym cudem.

      Przychodnia Pana Jana Lubeckiego mieści się przy ulicy San Juan (świętego Jana), ale jego pacjenci twierdzą, że ulica ta powinna nazywać się ulicą Świętego Jana Lubeckiego .

      Leczeniu bardzo ciężko chorych ludzi poświęcił całe swoje życie, z życiem osobistym włącznie. Pacjentom bardzo ciężko chorym, z leczenia których medycyna akademicka zrezygnowała, wielokrotnie uratował życie.

      Pan Jan ma już 84 lata, ale jak mówi polskie przysłowie : szewc w dziurawych butach chodzi. Pan Jan przez całe swoje życie dbał tylko o pacjentów pracując 7 dni w tygodniu !!! Nie zadbał tylko o własne zdrowie, bo jak twierdzi : nie miał na to czasu. Pomimo to, nadal bardzo efektywnie pomaga ludziom niezwykle schorowanym, a bywa też, że nawet w stanie agonalnym. Pracę na ogół kończy około godziny 22:00, ale to tylko dlatego, że wtedy już jest naprawdę niesamowicie zmęczony. Zawsze niezwykle skromny, pokorny, widać w nim prawdziwą miłość do pacjenta.

      Pan Jan nie stosuje żadnych środków chemicznych. Żadnych farmaceutyków. Jest tak zwanym Doktorem Chiropraktorem, (nie wiem jak to przetłumaczyć) z formalnym wykształceniem jakie nabył w USA, ale… metody jakie stosuje, w zasadzie nie mają niczego wspólnego z tym, czego uczy się w szkołach chiropraktyki. Nie manipuluje kręgosłupem i jak sam mówi „nie strzela kościami”, a nastawienia kręgosłupa, czy tak zwanego atlasa, dokonuje po prostu magicznie… inaczej tego nazwać nie mogę.

      To, co miałem okazję zobaczyć tutaj przez ostatnie 2 tygodnie stawia pod wielkim zapytaniem obecną wiedzę medyczną. Kiedy 5 lat temu miałem wielki honor poznać Pana Jana, starsza wiekiem Amerykanka, która mnie mu przedstawiła powiedziała, że John Lubecki wyprzedził medycynę akademicką o 50 lat. I po tym co miałem możliwość tutaj zobaczyć zgadzam się z nią.

      Aha… W dzisiejszym zakłamanym świecie, sceptycznie podchodzi się do jakichkolwiek oświadczeń pacjentów. Jednakże to, co można zobaczyć na Pana Jana stronie w zakładce TESTIMONIALS potwierdzam, że jest prawdą.

      http://www.lubecki-chiropractic.com/?page_id=126

    • Krystyna said

      Basiu, pomodle sie. Milosierny Panie Jezu, pokornie prosze ulecz malutka Moniczke, aby rosla w zdrowiu na Twoja chwale. Matko Najswietsza ublagaj dla tego dziecka laske uzdrowienia.

  28. Beata said

    Onet o Franciszku jako o fałszywym proroku:

    http://onet.tv/i/news/czy-papiez-franciszek-jest-falszywym-prorokiem/dmpflw

    • Okto said

      Pomimo tego typu artykułów..które co nieco mogą wnieść..to i tak nie zmieni się nic jeśli chodzi o pozycję „papieża”. Ona nadal będzie rosła w siłę aż do momentu przekazania Kościoła Świętego w ręce samego Antychrysta….

    • Anna said

      ” Dopóki strażnik będzie respektowany, otoczony szacunkiem i posłuszeństwem – wyjaśnia ks. Augustine Lemann w eseju Antychryst – przeszkoda ta będzie istnieć, społeczeństwo zachowa wierność duchowemu Imperium Rzymskiemu i wierze katolickiej. Jeśli jednak ów strażnik, papież, będzie ignorowany, zostanie wyłączony i odrzucony, wraz z nim zniknie także i przeszkoda, a Antychryst będzie mógł się swobodnie pojawić”
      ————————————————————————————————————————–
      To zdanie z książki ”Ostatnia Msza Ojca Pio”, dało mi wiele do myślenia.

  29. Adrian said

    Żelazna logika rządu PO-PSL: 2 tys. zł na islamskiego imigranta? – Nie ma problemu. 500 zł na dziecko w polskiej rodzinie? – Skandal!

    Funkcjonariuszka Platformy Obywatelskiej Julia Pitera zapowiedziała, że jej partia nie poprze projektu ustawy wspierającej polskie rodziny kwotą 500 zł dodatkowego zasiłku na dziecko (czyli socjalem, który nadal jest sporo niższy od dodatków przyznawanych przez inne państwa w Europie Zachodniej). Wygląda więc na to, że odchodząca ekipa rządowa wolałaby łożyć na utrzymanie islamskich imigrantów (decyzje o ich przyjęciu wszak klepnęli), aniżeli wspierać finansowo polskie rodziny, od których zależy przyszłość nas wszystkich.
    http://niewygodne.info.pl/

    • krystynka said

      No to życzmy sobie powodzenia za głosowanie na żydów,obłupią nas ze wszystkiego.Moja babcia opowiadała,że przed II wojną światową najgorsi byli żydzi,oszuści i krętacze,prowadzili sklep w małej miejscowości a przy okazji pożyczali kasę na lichwę i to potężną lichwę,inni prowadzili gospodę,też straszni krętacze i wyzyskiwacze.Oni nigdy nie zasymilowali się w Polsce,zawsze tworzyli odrębną grupę tak jak cyganie.W Polsce będzie dobrze,pod jednym warunkiem,jak znikną żydzi z naszej ziemi.

  30. szafirek said

    Kochani prosiłam Was o modlitwe ostatnio za mnie,więc nalezy wam sie wyjaśnienie co i jak po tej wizycie u lekarza.Więc byłam wczoraj,wizyta była prywatna,sprawa nagląca, więc czekac nie mogłam na wizytę w przychodni.No więc tak naprawdę jestem troche rozczarowana,nic konkretnego się nie dowiedziałam,na poczatku lekarz powiedział,że to na nic złego nie wygląda,ale dalej w rozmowie było i o czerniaku😦 Jednak żeby stwierdzić czy to złe czy nie, trzeba usunąc i oddac do przebadania.Myślałam,że usune juz wczoraj,ale tam prywatnie to dużo kosztuje,więc musze czekac na wizytę w szpitalu.Szczerze to jestem rozbita,najpierw lekarz mówi,że żle nie wygląda,a potem co innego wychodzi,to juz nic nie wiem.Żeby był pewien,że to nic złego i nie trzeba by było badać tego wycinka to bym sie zdecydowała na usunięcie juz wczoraj mimo kosztów,a tak nadal tkwie z tym intruzem na brzuchu😦 Przyznam ,że mam załamanie trochę i kryzys mały wiary,więc jak ktoś by mógł choć „Zdrowaś Maryjo…” za mnie odmówić,to pokornie proszę,bo juz nawet przerwałam Nowennę Pompejańską😦 w pewnej intencji,ale jednak chyba zacznę od nowa za samą siebie.Pragnę,żeby było tak,że robie z igły widły,ale z drugiej strony czarne mysli nachodzą.Może to głupie i dziecinne,ale mam takie marzenie ,żeby on odpadł,a trochę tak wygląda jakby był strupkiem i tez z tego względu lekarz potem zmienił zdanie i powiedział,że w sumie cięzko stwierdzić co to jest,bo jest zmieniony bardzo i tylko badanie histopatologiczne moze stwierdzić.No i tak się sprawy mają,obiecałam,że napisze więc piszę.

    A jeszcze Wam opowiem,dziś w nocy miałam bajkowy wręcz sen.W lecie czasami uda mi sie pojechac do rodziny na działkę.I śniło mi się,że tam byłam.Jest tam niedaleko figurka Matki Bożej Fatimskiej.I od tamtej strony jak jest ta figurka, na niebie leciała taka czerwona łuna,jak spadająca gwiazda,jak to zobaczyłam to zaczęłam robić zdjęcia w tym śnie.I nagle jak ta łuna leciała z prawej na lewa stronę,to zmieniła się we wstążkę różowo-niebieską,która zaczęła opadać na ziemię,w moją stronę.Jak była już blisko,to zobaczyłam,ze ta wstążka to są różowe i niebieskie motyle,takie jakby lśniące jak brokat,perłowe,tak ułożone jeden za drugim jak wstążka i potem nagle w tym śnie widzę ,że te motyle usiadły tak blisko siebie na ten mój wredny pieprzyk.Poczułam swędzenie,patrzę ,a te motylki łapkami mnie łaskotały i ja je zgoniłam,no i sen się urwał.Nie wiem ,dziwny sen,ale piękny,dla niektórych może byc może śmieszny,ale w nocy aż się obudziłam i zaczęłam myśleć co to może znaczyć wszystko.Najpierw skojarzyłam kolory tych motyli,ze Matka Boża Fatimska jest przedstawiana w takich szatach koloru różowo-niebieskiego,a potem dopiero skojarzyłam,ze ta wstążka,a najpierw łuna leciała od strony właśnie tej figurki która tam stoi niedaleko działki.
    W nocy dotknęłam brzucha,bo myśl przyszła,może ten pieprzyk zniknął cudownie? ale …marzenia.No,ale sen taki bajkowy.
    Pozdrawiam serdecznie Wszystkich i bardzo dziękuję za wsparcie.

    Ave Maryja!

    • Anna said

      Jeśli mogę coś poradzić na ten pieprzyk. Kiedyś oglądałam filmik o tym ,jak młody człowiek pokazywał usuwanie pieprzyków ( w tym rakowych) za pomocą wody utlenionej. Wystarczy trzymać ten pieprzyk stale nasączony wodą utlenioną ( okłady) i po pewnym czasie wszystko zniknie. Warto poszukać na youtubie pod hasłem – Leczenie raka wodą utlenioną. Niech dobry Bóg obdarzy Cię pełnym zdrowiem. Nie zapomnij o kaspaicynie, to też sprawdzona metoda i modlitwa, co najważniejsze.

    • Bożena said

      Szafirku nie przejmuj się my się sami nakręcamy na strachy a potem nic z tego nie ma wszystko się układa i strachy mijają podstawa to nie straszyć się i cierpliwie czekać a samo się ułoży .Spokój to najważniejsze co nam może pomóc .Pokój z tobą.

    • Jakub III said

      Szafirku!
      A tak prawdę powiedziawszy to rozbierasz się przed kimś eksponując ten pieprzyk? Mnie taki pieprzyk bardzo by się podobał.
      Ostatnio opatrując rankę po wyciętym pieprzyku u mojej siostry ( to stara panna lub po nowemu, kobieta sukcesu ) powiedziałem jej, że moja koleżanka po wycięciu czerniaka żyła jeszcze półtora roku. Od tego czasu moja siostra skrupulatnie liczy dni.
      Ja mógłbym się za Ciebie pomodlić, ale moja wiara jest taka jaka jest. Góry Świętokrzyskie jak stały tak stoją. Trudno mi cokolwiek Ci obiecać, żebyś nie była rozczarowana. Jednak pomimo mojej ułomnej wiary gdybyś rokowała nadzieję ( miała wiarę ) w moje wstawiennictwo u Boga w Twojej sprawie, to mogę westchnąć, ale musisz pamiętać, że moje wstawiennictwo to Twoje dobro w wieczności a nie Twoje życzenie. Decyduj.

    • Dana said

      W szpitalu jest poradnia onkologiczna .Lekarz obejrzy pieprzyk i wytnie .W szpitalu robią zawsze badanie histopatologiczne ,a w przychodni już nie.Lepiej wycinać w szpitalu wtedy wiadomo co to było.Lekarz zawsze ma wątpliwości i po to są bad.histopatologiczne.Jest mnóstwo pieprzyków dziwnych i nie złośliwych.Ale idź się zarejestruj.Czeka się ok miesiąca.

    • Małgosia 4 said

      Szafirku lepiej nie mocz tego pieprzyka wodą utlenioną, bo możesz go jeszcze bardziej podrażnić, co w tym wypadku jest niewskazane. Idź jak najszybciej do szpitala, żeby Ci go usunęli i wysłali do badania histopatologicznego.
      A Twój piękny sen świadczy o tym, że wszystko jest w dobrych rękach i nie powinnaś się martwić na zapas🙂

    • Krystyna said

      Kochany Szafirku, pomodle sie za Ciebie. Nie martw sie , zaufaj Bogu i Matce Najswietszej. Moze sprobuj si pomodlic sie do Sw. Szarbela.. Ten wspanialy Swiety pomogl wielu. 🙂 Serdecznie Cie pozdrawiam. Niech Tobie i wszystkim Bog blogoslawi!

    • Millka said

      Do Szafirka: proponuję przypomnieć sobie artykuł o Sławiku – konkretnie o glistniku. Sama go stosuję ( ściśle wg.wskazań – 5 do 7 kropel soku doustnie, przechowywanego w lodówce ). Uważam że jest wspaniały na tego typu dolegliwości. A w twoim wypadku zalecane jest smarowanie sokiem z glistnika .

      • Milla said

        Millka,

        kiedy był ten art. Sławika o glistniku ? Możesz dać linka?

        Szafirku ,

        obmywaj to znamię Przenajdroższą Krwią Jezusa Chrystusa.

    • Sławik said

      Szafirku wczorajszy poranny wpis z rana nr 16 jest do Ciebie.

      Z ziemskich rzeczy które nam zostały to polecam czystą witaminę C + sodę oczyszczoną w szklance soku jeśli okaże się że jest to sprawa onkologiczna.
      Poza tym jest jeszcze olej z czarnuszki. Glistnik również jest bardzo dobry ale wg ścisłych wskazań jak pisze Millka. Obie są mocno przeciwzapalne i antynowotworowe.
      Pozdrawiam
      Niech Tobie i wszystkim Pan Bóg błogosławi !!!

      • Millka said

        Soda jest dobra, ale należy brać dużo witamin. Mnie po sodzie z miodem zaczęły garściami wychodzić włosy. Najwidoczniej soda zaburza reakcje chemiczne w organizmie.

        • Sławik said

          Zależy jaką dawkę tygodniową stosowałaś. Nie więcej niż pół łyżeczki na tydzień + czysta witamina C do tego.

      • szafirek said

        Sławiku,napiszę Tobie na pocieszenie,bo pisałeś ,że masz też takie pieprzyki,chyba nie jednego.Tak więc ciocia mi własnie na pocieszenie mówiła,że jej kolega ma dużo pieprzyków wcale nie małe.I jeden mu raz tak się łuszczyc zaczął,krwawił,poszedł do lekarza,a lekarz obejrzał i powiedział,nie ruszać,nie usuwać i ten pan tak z nim chodził troche jeszcze i mu ten pieprzyk odpadł.Wydaje mi się,że są takie rodzaje pieprzyków co są niegrożne i same mogą odpaść,mój tata tez ma pare,a ja mam pewnie po nim skłonność,tyle,ze mój wygląda zupełnie inaczej,a tamtego pana to nie wiem jak wyglądają.Pocieszam się,że jak komuś tak odpadły to może i mi? I Twoje też bardzo prawdopodobne,że są własnie takiego rodzaju jak kolegi mojej cioci,no tylko nie mam przekonania co do mojego,jest sobie jeden,a może być „wredny”,ale staram się myślec pozytywnie.Wszystko w Rękach Boga.
        Pozdrawiam Was serdecznie.Szczęśc Boże!

    • szafirek said

      Jeszcze raz dziękuje Wam z całego serca.Co do smarowania go czymkolwiek to nie będę tego robiła,on pod wpływem samej wody dziwnie sie „zachowuje”.Więc już poczekam na wizytę w szpitalu,chcę by zniknął z mojego życia,patrzec na niego nie mogę.
      Oj,Jakubie,Jakubie, o podobaniu się nie ma mowy,wiem,że może chciałes tak mnie pocieszyć,ale wierz mi,ze akurat ten „egzemplarz” nie spodobał by Ci się,żeby nie wiem jak piękna kobieta go miała na swojej skórze,mówie poważnie,bo do śmiechu mi nie jest,to jest intruz do likwidacji.
      I nie ważne jaka jest Twoja wiara,nie mnie to oceniać,a Tobie może tylko sie zdaje,że mała.Dla mnie każda modlitwa jest cenna.
      A swoją siostrę to naprawde,tak pocieszyłeś…Po co mówić takie rzeczy komuś?

      Bozenko bliskie osoby mówią mi to samo,że szatan mnie straszy,że tez to próba wiary,tylko ja wczoraj odkryłam,a właściwie jedna osoba naprowadziła mnie na jakby wyjaśnienie tego snu.Nie chciała mi mówić,ale ,że uznała sen za proroczy, więc powiedziałam,że chcę wiedziec o co chodzi.No i mi przypomniała,że ta wstążka różowo-niebieska to takie wstążeczki rozdawane sa na marszach w celu walki z nowotworem piersi.Ja kompletnie tego nie skojarzyłam,w ogóle mi z głowy wyleciało,że takie wstążki były rozdawane.Tak mnie to trochę przeraziło,dwie rzeczy mi przyszły do głowy,pierwsza to ta przerażająca,że dostałam od Maryi wiadomość ,ze to rak,a druga,ze może te motyle Matka Boża wysłała by mi go zabrały jeśli go mam?,albo mam sie do Maryi w tej intencji gorąco modlić,a to wiem na pewno.Tak więc sen nie tyle kolorowy,bajkowy,a wygląda na to,że proroczy,staram sie wierzyć,ze jak już to ta druga wersja jeśli chodzi o to moje tłumaczenie snu i że też tak jak mówisz to tylko te strachy.Bardzo chcę by tak było,ze robię z igły widły,tylko jak tyle ludzi wokoło choruje na raka to obawy są.

      Sławiku dziękuję za ten wpis! I dziękuję Wszystkim za rady,pocieszenie i modlitwę! Bóg zapłać!

  31. Adrian said

    Sąd Najwyższy orzekł, że składki ZUS nie są naszą własnością.

    Pewien mężczyzna złożył pozew do sądu przeciwko ZUS, w którym domagał się 200 000 zł i ustawowych odsetek. Chodziło o to, że ZUS odmówił mu prawa do emerytury, mimo iż ten uzyskał wiek emerytalny, ale Sąd Najwyższy stwierdził, że składki ZUS nie są naszą własnością.

    Sąd oddalił powództwo z 2009 roku, gdyż mężczyzna wykazał jedynie niewiele ponad 16 tak zwanych lat składkowych, w tym między innymi okres zatrudnienia oraz bycia zarejestrowanym jako bezrobotny. Według przepisów samo osiągnięcie wieku emerytalnego nie uprawnia nikogo do otrzymania świadczeń. Dodatkowo mężczyźni muszą wykazać co najmniej 25 lat składkowych, a kobiety 20 lat składkowych.

    Mężczyzna nie zgadza się z tym, że składki, które odprowadzał przez udokumentowane 16 lat, przepadną, gdyż nie spełnił drugiego z warunków, dlatego też postanowił walczyć dalej o wycofywanie ponad 200 000 zł. Kwota ta, to wynik obliczeń wszystkich składek, które ZUS zgromadził na „jego koncie”.

    Mężczyzna odwołał się do Konstytucji, a konkretniej do art. 67 ust. 1:

    Obywatel ma prawo do zabezpieczenia społecznego w razie niezdolności do pracy ze względu na chorobę lub inwalidztwo oraz po osiągnięciu wieku emerytalnego. Zakres i formy zabezpieczenia społecznego określa ustawa.

    Wykazał, że ustawa, która dodaje dodatkowe kryteria do określenia tego, czy należy mu się świadczenie, czy nie, jest niezgodna z Konstytucją. Dodatkowo wykazał, że jeśli płacił składki do ZUS w celu uzyskania emerytury, a docelowo jej nie otrzymał, to świadczenia w formie składek można uznać za nienależne i wystąpił do ZUS o ich zwrot w kwocie, którą podałem nieco wcześniej.

    Sprawa ostatecznie trafiła do Sądu Najwyższego, gdzie mężczyzna wniósł kasację. Sąd jednak sprawę oddalił dokładnie uzasadniając wyrok. W treści możemy przeczytać między innymi, że:

    Również przepisy o ochronie własności (art. 222 k.c.) nie mają zastosowania, bowiem wpłacone fundusze nie stanowią własności powoda. Składki na ubezpieczenie emerytalne odprowadzane do funduszu nie są prywatną własnością członka funduszu, ale, z uwagi na ich przeznaczenie, mają publicznoprawny, ubezpieczeniowy charakter, który zachowują nadal po przekazaniu przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych ich części do funduszu. Środki na ubezpieczenie społeczne są przeznaczane na wypłatę świadczeń dla wszystkich ubezpieczonych podmiotów.

    Oznacza to ni mniej ni więcej tylko, że nie jesteśmy właścicielami środków gromadzonych na kontach ZUS, które powstają z daniny, jaką są płacone przez nas składki. Oznacza to także, że środki przesunięte z OFE do ZUS także mogą „przepaść”, a w OFE były naszą własnością i mogły być dziedziczone, czego nie można powiedzieć o środkach w ZUS. Zakład Ubezpieczeń Społecznych staje się coraz częstszym tematem żartów, narzekań, a wręcz złorzeczeń po ogłoszeniu, że planowane są oZUSowania wszystkich umów zleceń.

    http://www.wykop.pl/ramka/2837221/skladki-zus-nie-sa-nasza-wlasnoscia/

    • kpiz said

      No i dobrze, bo dzięki temu wyrokowi w sprawie ZUS, jutro zapadnie wyrok w sptawie OFE, który usunie minę pod rządem PiS. Trybunał konstytucyjny nie będzie chyba podważał swoich wcześniejszych decyzji

      • kpiz said

        Smutne w tym wszystkim jest to, że ani w ZUS ani w OFE pieniadze nie są nasze, tylko państwowe i mamy prawo się o nie ubiegać a państwo nie ma obowiązku nam ich wypłacić. W tym świetle OFE nie miało sensu, był to finezyjny skok na naszą kasę

  32. Bożena said

    Tak też myślałam że ktoś kto się ukrywa pod pseudonimem Mam oczy to młody chłopak i się wyjaśniło styl pisania na to wskazywał. Dzięki za świadectwo .

  33. Darek said

    Komentarz czytelnika przesłany na skrzynkę kontakt@poloniachristiana.pl

    Państwo wyznaniowe? Było zawsze i było dobrze! A Kopacz chce nas przed nim bronić

    Polska była, jest i będzie katolicka! Bez katolicyzmu nie ma Polski! Co więcej, zawsze byliśmy państwem wyznaniowym! Kościół zawsze miał tutaj uprzywilejowaną pozycję i odwdzięczał się za to państwu i narodowi, dając mądrych przywódców, prawdziwe autorytety moralne i chroniąc nas w dobie zagrożeń. Nie zapominajmy i nie dajmy się straszyć politycznej propagandzie ludzi nietolerancyjnych wobec katolicyzmu! – napisał do redakcji Portalu PCh24.pl czytelnik, pan Janusz z Mielca.

    Kto przyjął chrzest i wciągnął Polskę w obręb cywilizacji chrześcijańskiej? Władca! Mieszko I stworzył zręby państwa wyznaniowego. Pierwsi Piastowie budowali z pieniędzy publicznych, państwowych pierwsze w kraju murowane kościoły. Spełniały one z resztą funkcję nie tylko sakralną – kościół św. Andrzeja na krakowskim Okole (miejscowość między Wawelem a Krakowem-Rynkiem) był jedynym niezdobytym przez tatarów obiektem w stolicy księstwa. A ufundował go jeden z najwyższych państwowych urzędników – Palatyn Sieciech.

    Polska Jagiellonów też była państwem wyznaniowym – Jagiełło, by przyjąć Koronę musiał ochrzcić się jako katolik (bo wbrew informacją ze szkół, nie był poganinem a prawosławnym!). Każdy Król Rzeczpospolitej, także elekcyjny, musiał być katolikiem. Nie stało to w sprzeczności z akceptowaniem innych konfesji, ale władca Polski musiał być katolikiem. Sobieski obronił Europę przed Turkami na prośbę Papieża – głowy Kościoła Rzymskiego!

    Gdzie Jagiełło i Sobieski składali zdobyte na wrogach chorągwie? U stóp Konfesji Św. Stanisława w Katedrze na Wawelu. Przy relikwiach patrona Polski. August II Sas, elektor saski, by zostać królem Polski przeszedł na katolicyzm. Konstytucja 3 maja, chociaż liberalna i postępowa, nazywała wprost katolicyzm wiarą dominującą.

    Katolicyzm razem z polskością były powodem ataków zaborców na naszych przodków. Bolszewicy nienawidzili nas właśnie za wierność wierze Rzymskiej. Kto w okresie komunizmu był ostojną i dawał nam nadzieję? Kościół! Z jego wsparcia korzystali nawet lewicowi opozycjoniści, a także ci siedzący dzisiaj w poselskich ławach PO! Platforma jednak chce o tym zapomnieć. Przypominam więc: Polska była, jest i będzie katolicka! Bez katolicyzmu nie ma Polski! Co więcej, zawsze byliśmy państwem wyznaniowym! Kościół zawsze miał tutaj uprzywilejowaną pozycję i odwdzięczał się za to państwu i narodowi, dając mądrych przywódców, prawdziwe autorytety moralne i chroniąc nas w dobie zagrożeń. Nie zapominajmy i nie dajmy się straszyć politycznej propagandzie ludzi nietolerancyjnych wobec katolicyzmu!

    Janusz z Mielca

    Read more: http://www.pch24.pl/panstwo-wyznaniowe–bylo-zawsze-i-bylo-dobrze–a-kopacz-chce-nas-przed-nim-bronic,38916,i.html#ixzz3qRynswrh

  34. Darek said

    Protestanci, żydzi i muzułmanie celebrowali w Zurychu wspólne nabożeństwo

    W ramach zuryskiego Festiwalu Religii protestanci, żydzi i muzułmanie urządzili sobie wspólne nabożeństwo. O ich modlitwie bez cienia krytyki pisze portal szwajcarskiego episkopatu.

    – Jeszcze nigdy nie przeżyłam czegoś takiego w kościele, trzy religie celebrowały razem nabożeństwo – powiedziała w rozmowie z portalem kath.ch protestancka pastor, Ulrike Müller. Kobieta brała udział we wspólnym nabożeństwie chrześcijan, żydów i muzułmanów – przedstawicieli, jak sama to określała, „trzech religii abrahamowych”, które odbyło się w niedzielę 1. listopada w Zurychu w ramach Festiwalu Religii zainicjowanego przez Zuryski Instytut Dialogu Międzyreligijnego.

    – Nie chcemy zaciemniać różnić i wprowadzać jakiegoś miszmaszu – zapewnia protestantka i podkreśla: – Chcemy raczej dać się zaskoczyć różnicami między nami – dodaje.

    Jak referuje portal szwajcarskiego episkopatu katch.ch, podczas „nabożeństwa” śpiewano pieśni dotyczące miłości, zarówno bliźniego, jak i Boga.

    Katch.ch cytuje następnie żydowskiego rabina i muzułmańskiego imama, którzy brali udział w „nabożeństwie”. Obaj przekonują, że ich religie są pełne miłości. Zwłaszcza islam ma promować sprawiedliwość i miłość, będąc po prostu niczym innym, jak „religią pokoju”, a w żadnej mierze nie religią walki.

    Piszący o sprawie portal kath.ch całej sprawy w żaden sposób nie komentuje. Zamieszcza po prostu artykuł na temat „nabożeństwa” trzech religii na czołówce swojego niedzielnego wydania, opatrując go tytułem: „O Bogu i miłości: międzyreligijne nabożeństwo na Festiwalu Religii”. I choć katolicy nie brali w przedsięwzięciu udziału, to można mieć wrażenie, jakby… trochę żałowali.

    Pach

    Read more: http://www.pch24.pl/protestanci–zydzi-i-muzulmanie-celebrowali-w-zurychu-wspolne-nabozenstwo,39150,i.html#ixzz3qRyxyuPT

  35. Darek said

    Encyklika Ojca Świętego Leona XIII
    o małżeństwie chrześcijańskim
    Do Czcigodnych Braci Patriarchów, Prymasów, Arcybiskupów, Biskupów i innych
    Ordynariuszy, utrzymujących pokój i jedność ze Stolicą Apostolską. ….

    http://www.ligatur.se/shop/free/pius_xi_CASTI%20CONNUBI.pdf

    http://www.duszpasterstworodzin.gniezno.opoka.org.pl/upload/files/dokumenty_kosciola/arcanum_divinae_sapientiae.pdf

  36. Adrian said

    W Norwegii islamiści zażądali niepodległości dla dzielnicy Oslo grożąc zamachami terrorystycznymi

    Nie trzeba było długo czekać, aby również w Norwegii pojawiły się żądania eksterytorialności dzielnic okupowanych przez muzułmańskich nielegalnych imigrantów, którzy są w krajach skandynawskich obdarzani hojnie pieniędzmi tamtejszych podatników. Poczuli się oni tak pewni, że zażądali uznania, że dzielnica Oslo, o nazwie Grønland nie jest już częścią Norwegii.
    W oficjalnym liście skierowanym przez niewdzięcznych imigrantów do norweskiego rządu można przeczytać żądania i obelgi. Nie wygląda na to, aby ta bezczelność spotkała się z adekwatną odpowiedzią, co więcej, prawdopodobnie policja zastanowi się teraz czy nadal kontroluje Grønland.
    „Nie chcemy być częścią norweskiego społeczeństwa. Również nie uważamy za konieczne, aby się wyprowadzić, ponieważ jesteśmy urodzeni w Norwegii i tutaj się wychowaliśmy. A ziemia Allaha jest własnością wszystkich. Ale niech Grønland stanie się nasz. Ogrodźcie dzielnicę i dajcie nam rządzić nią jak chcemy. To jest najlepsze dla obu stron. Nie chcemy żyć razem z takimi brudnymi zwierzętami jak wy”
    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/w-norwegii-islamisci-zazadali-niepodleglosci-dla-dzielnicy-oslo-grozac-zamachami-terroryst

  37. Sławik said

    Niestety pogoda sprzyja smugom. Krążą i krążą z zachodu na wschód i z południa na północ.
    Trują nas jak szczury.

    • szafirek said

      To samo widzę na niebie od kilku dni i to nie dwie czy trzy smugi ,tylko tak właśnie pełno chwilami jak na tym zdjęciu.I jak ludzie mają nie chorować? A sam widok to może wręcz do nastroju depresyjnego doprowadzać.
      To jest okropne!

      • Moher said

        Mnie dopadła angina przedwczoraj ale nie czułem sie az tak zle nigdy przedtem. Policzyłem swoje wszystkie kości i wszystkie mięśnie, ból po prostu rozsadzał mi głowe. Jeszcze w życiu nie miałem takich objawów. Od kiedy zauważyłem że smugi chemiczne zróciły pomyslalem, że zaraz bede chory.

        • Sławik said

          Żonę wczoraj dopadło to samo plus silny ból z tyłu głowy. Elektroniczny aparat ciśnieniowy nie był w stanie zmierzyć ciśnienia.
          Myślę że na te wszystkie metale ciężkie trzeba by było zażywać płyn Lugola.

        • Milla said

          Sławik, gdzie można dostać taki płyn Lugola – do stosowania wewnętrznego? Pytałam po aptekach i jest tylko z gliceryną, który stosuje się zewnętrznie.

        • bozena said

          Milla, amerykanie robia tabletki IODORAL, ktore sa tym samym co plyn Lugola, ale w tabletce, lepiej przelknac i nie psuje ci smaku ani stwarza innych problemow. Ja kupilam na Amazon, ale juz widze ze sa tez na Allegro. DAwka 12,5 jest ta najbardziej odpowiednia.
          Mowil o tym na swoich wykladach Jerzy Zieba – niesamowite dzialanie

        • Sławik said

          Milla jestem w trakcie szukania i dam Ci znać. Ktoś tu kiedyś pisał, chyba właśnie Bozena o dawkowaniu płynu i tabletek. Tabletki są trochę drogie.
          Niestety metale ciężkie uszkadzają tarczycę, później mózg.

        • Milla said

          Dziękuję Bożenko i Sławiku🙂
          U mnie w rodzinie chcieliśmy zastosować w związku z niedoczynnością tarczycy, zeby nie brać hormonów, które powodują niestety dużą nadwagę.

          Bożenko napisz coś więcej o dawkowaniu i jeszcze mam pytanie , jak tabletki ewent. płyn działają na żołądek.
          Dobrze Slawik , jak znajdziesz , daj znać.

        • bozena said

          Milla, z tego co wiem to w Polsce mozna w aptece kupic plyn Lugola na recepte, bez recepty tez, ale kosztuje drozej, ten plyn robi sie w aptece. (Moja siostra pytala i taką wlasnie dostala odpowiedz). Co do dawki to optymalna jest 12,5 mg (tak minigram), a max 50mg dziennie. Ciekawe jest to, ze przy braniu iodyny w taki sposob jej ilosc w organizmie idzie to gory po wzieciu tabletki, a potem jeszcze raz szczytuje po 8 godzinach! Tak czytalam w jakims angielskim zurnalu. Ja je biore mniej lub bardziej regularnie od wiosny by oczyscic organizm oraz dla energii, ale dopiero ostatnimi czasy zmieniaja mi sie smaki i doslownie nie moge tolerowac kawy (bylam nalogowcem) ma bardzo gorzkawy posmak, taki jakby czlowiek polozyl sobie slodzik na jezyku – byc moze i do kawy dodają jakis trucizn…

        • Milla said

          Jeszcze raz dziękuję Bożenko za informacje. Wynika z tego ,ze dobrze tolerujesz te tabletki i widać ich działanie na Twój organizm.

      • Krystyna said

        Drogi Szafirku w Krakowie od trzech dni smugi na niebie juz od 6-tej rano. Powietrze to jeden smog, nie mozna nim oddychac. Ludzi neka kaszel, anginy i bole glowy. Smutne to,ze jestesmy tylko krolikami doswiadczalnymi. Mam nadzieje, ze wiosna znow powroci blekitne niebo nad Polske, wiec jakos trzeba zyc 🙂.
        Serdecznie pozdrawiam Ciebie i Wszystkich.

  38. Sławik said

    … z tego co widziałem to tylko niebo nad Szwajcarią jest czyste.
    Poniżej witaminy jakie spadają.

    • Anka said

      +
      „… z tego co widziałem to tylko niebo nad Szwajcarią jest czyste.”

      Też zwróciłam na to uwagę podróżując przez ten kraj. Oni, po prostu, nie są w NATO.

      • Sławik said

        prościej to „swojego podwórka” nie ruszają.

      • Anka said

        +
        Chemtrails „witaminizuje” tylko państwa, które są członkami NATO. Szwajcaria, jako jedna z nielicznych w Europie do NATO nie należy.

    • Bożena said

      Ostatnio w komentarzu ktoś napisał żartując że to perfumy rozpylają jak nieraz czytam komentarze ludzi to nieżle idzie się uśmiać.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: