Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Niezwykłe spotkania z przybyszami z zaświatów

Posted by Dzieckonmp w dniu 5 Listopad 2015

Kiedy przypatrujemy się nadzwyczajnym zjawiskom towarzyszącym Ojcu Pio, zastanawia fakt jego licznych kontaktów ze światem nadprzyrodzonym, a dokładniej z przybyszami z zaświatów. Kim byli ci niezwykli goście nawiedzający Stygmatyka?

Pio

 

Ojciec Pio już od wczesnego dzieciństwa wszedł w szczególny kontakt ze światem Bożym. Ekstazy i wizje Jezusa Chrystusa, Maryi i świętych, które rozpoczęły się w roku 1892, gdy miał pięć lat, były tak częste, iż uważał je za coś zupełnie naturalnego. Z czasem przekonał się, że były to dary nadzwyczajne, których Bóg udziela tylko wybranym duszom. Obok wizji i ekstaz został wkrótce obdarowany łaskami mistycznymi: bilokacją, cudownym zapachem, czytaniem w ludzkich sercach, darem języków, transwerberacją czy stygmatami, a także walczył z szatanem i kontaktował się z Aniołem Stróżem oraz duszami czyśćcowymi.

W biografiach wielu świętych możemy odnaleźć podobne fakty i zdarzenia, lecz ich ilość i intensywność występowania nie są tak zdumiewające, jak w przypadku Ojca Pio. Kiedy przypatrujemy się jednak tym nadzwyczajnym zjawiskom towarzyszącym Zakonnikowi z Pietrelciny, zastanawia fakt jego licznych kontaktów ze światem nadprzyrodzonym, a dokładniej z przybyszami z zaświatów. Kim byli ci niezwykli goście nawiedzający Stygmatyka? Co ich do niego sprowadzało? Oto kilka relacji z takich spotkań.

„Byłem sam w sali kominkowej i grzałem się przy ogniu, bo na dworze panował okropny ziąb. Było już późno, wszyscy bracia rozeszli się do swych cel. Nagle dostrzegłem tuż obok mnie czterech nieznanych mi zakonników. Usiedli przy kominku, z naciągniętymi na twarze kapturami. Pozdrowiłem ich słowami: „Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus”, ale żaden mi nie odpowiedział. Zdziwiony przyjrzałem się im uważnie, by poznać co to za jedni, ale żadnego z nich nie rozpoznałem. Postałem obok nich parę minut i dobrze się im przypatrując, odniosłem wrażenie, jakby cierpieli…”.

A oto inny opis historii, która przydarzyła się naprawdę Ojcu Pio. „Modliłem się z przymkniętymi oczami, kiedy nagle drzwi się otwarły i do sali wszedł jakiś starzec opatulony w płaszcz, jaki nosili zazwyczaj wieśniacy z San Giovanni Rotondo. Przysiadł się do mnie. Spojrzałem nań nie zadawszy sobie pytania, w jaki sposób wszedł do klasztoru o tak późnej porze. Potem odezwałem się do niego i zapytałem: „Kim jesteś? Czego chcesz?”. Starzec odrzekł: „Ojcze Pio, jestem Pietro Di Mauro z ojca Nicoli, zwany Precoco”. Po czym dodał: „Zmarłem w tym klasztorze 18 września 1908 roku w celi nr 4, kiedy był tu jeszcze przytułek dla żebraków. Któregoś wieczoru, kiedy leżałem w łóżku, zasnąłem z zapalonym cygarem i się spaliłem. Przychodzę z czyśćca. Mogą mnie wybawić modlitwy. Bóg pozwolił mi tu przyjść, aby prosić ojca o ratunek…”.

To zaś wydarzyło się w 1921 lub 1922 roku, gdy Ojciec Pio modlił się wieczorem w chórze zakonnym. Nagle usłyszał jakieś zgrzyty i skrzypnięcia dochodzące z kościoła od strony bocznych ołtarzy, a zaraz potem odgłos spadających z głównego ołtarza świec i świeczników. Pomyślał, że to jeden z kleryków niezręcznie wypełnia swe obowiązki, ale potem wychylił się z balkonu i zobaczył młodego brata stojącego bez ruchu przy głównym ołtarzu. Zapytał: „Co robisz?”. Nie otrzymał jednak odpowiedzi. Karcąco mówił dalej: „Ładnie wypełniasz posługę! Zamiast robić porządek, tłuczesz świece i świeczniki!”. Brat jednak milczał i stał w bezruchu. Ojciec Pio głośnym i rozkazującym tonem zawołał kolejny raz na nieznajomego: „Ej! Co ty tam robisz?”. Usłyszał wtedy następującą odpowiedź: „Odbywam tutaj swój czyściec. Byłem studentem w klasztorze i tutaj muszę teraz odpokutować za brak pilności w wykonywaniu moich kościelnych obowiązków”.

Te krótkie relacje o odwiedzinach z zaświatów z pewnością pomogły w znalezieniu odpowiedzi na postawione powyżej pytania. Po ich lekturze nie trudno stwierdzić, że owymi przybyszami były dusze czyśćcowe. To one w sposób sobie wiadomy przychodziły do Ojca Pio wtedy, gdy przebywał samotnie, zatopiony w modlitwie lub gdy klęczał w chórze zakonnym. Cel tych wizyt był prawie zawsze ten sam: dusze czyśćcowe szukały pomocy i ratunku w modlitwach, cierpieniach i Mszach Świętych ofiarowanych za nie przez ich orędownika u Boga – Ojca Pio. Rodzi się jednak pytanie: dlaczego wybrały właśnie jego?

Być może odpowiedź znajduje się w liście z 29 listopada 1910 roku, który Ojciec Pio napisał do swego kierownika duchowego ojca Benedetta: „Od dłuższego czasu odczuwam w sobie potrzebę ofiarowania siebie Bogu jako żertwa ofiarna za biednych grzeszników i za dusze w czyśćcu. To pragnienie rozwijało się nieustannie w moim sercu tak bardzo, że teraz stało się, powiedziałbym, gwałtowną pasją. Jest prawdą, że to ofiarowanie się Panu Bogu uczyniłem kilkakrotnie, zaklinając Go, aby chciał przenieść na mnie kary przygotowane dla grzeszników i dusz w czyśćcu, a nawet stokrotnie je pomnożył, byle tylko nawrócił i zbawił grzeszników, a także przyjął do nieba dusze czyśćcowe”. To jego bezwarunkowe ofiarowanie samego siebie za grzeszników i za dusze czyśćcowe zostało przyjęte.

W sposób wręcz heroiczny przez całe swoje kapłańskie życie Ojciec Pio spełniał to wspaniałomyślne zobowiązanie. Poprzez cierpienie i miłość pragnął wysługiwać niebo i skracać męki czyśćcowe duszom, których nigdy wcześniej nie znał lub które go o to prosiły w czasie niezwykłych odwiedzin. Stąd tak chętnie modlił się i składał za nie Najświętszą Ofiarę, powtarzając swoim braciom: „Więcej dusz zmarłych z czyśćca niż żyjących potrzebuje moich modlitw i wspina się na tę górę, by uczestniczyć w mojej Mszy Świętej”. Był bowiem świadom ogromu cierpień i mąk, jakie muszą znosić dusze czyśćcowe: „Gdyby Pan Bóg wyraził zgodę na to, by dusza przeszła z tamtego ognia [czyśćcowego] do największego ognia na ziemi, byłoby to podobne do przejścia z gorącej wody do zimnej”. Czy zatem mógł odmówić ofiary z samego siebie duszom cierpiącym oczyszczający je ogień?

Aby się o tym przekonać, dokończmy rozpoczęte historie o odwiedzinach osób z zaświatów. Odwiedziny czterech nieznajomych, zakapturzonych braci wywołały poruszenie w klasztorze. Ojciec Pio poszedł bowiem powiadomić gwardiana o niezapowiedzianej wizycie. Gdy obaj powrócili do sali z kominkiem, nikogo już w niej nie zastali. „Zrozumiałem wtedy – relacjonuje Ojciec Pio – iż najprawdopodobniej byli to dawno zmarli bracia, którzy przyszli prosić o pomoc. Całą noc spędziłem na modlitwie za nich”.

Po spotkaniu z duszą Pietro Di Mauro, który spłoną w łóżku od zapalonego cygara, Ojciec Pio wraz z ojcem Paolino udali się do archiwum klasztornego, by sprawdzić usłyszane od zjawy informacje. Księgi potwierdziły, iż rzeczywiście taki fakt miał tu miejsce. Wcześniej jednak Ojciec Pio zapewnił Pietro, że spełni jego prośbę: „Bądź spokojny, jutro odprawię za ciebie Mszę Świętą”.

Spotkanie z duszą zmarłego kleryka, cierpiącego z powodu niedbałości i braku pilności w wykonywaniu powierzonych mu obowiązków, zakończyła obietnica i nakaz Ojca Pio: „No więc, posłuchaj! Jutro odprawię za ciebie Mszę Świętą, lecz nie wolno ci tu więcej przychodzić”. Później, kiedy zakonnik opowiadał o tym zdarzeniu, zwykle stwierdzał: „Za brak pilności w wykonywaniu swoich obowiązków ten brat był nadal w czyśćcu, sześćdziesiąt lat po swojej śmierci! Wyobraź zatem sobie, o ile dłużej i ciężej trwał będzie czyściec dla tych, którzy popełniają poważniejsze grzechy”.

Tych kilka spotkań Ojca Pio z przybyszami z zaświatów uczy nas, byśmy pamiętali o duszach w czyśćcu. Bo choć one nas nie odwiedzają, by prosić o pomoc, to jednak jej od nas potrzebują. Bądźmy ich wsparciem i pomóżmy im skrócić czas oczekiwania na niebo!

Źródło: Glos O.Pio

Odpowiedzi: 144 to “Niezwykłe spotkania z przybyszami z zaświatów”

  1. pio0 said

    Podpisz tę petycję teraz!

    STOP finansowaniu in vitro z naszych pieniędzy

    W ostatnich dniach urzędowania rządu Ewy Kopacz minister zdrowia przedłużył program finansowania in vitro z budżetu państwa do 2019 roku. Dwa pierwsze lata funkcjonowania tego programu kosztowały życie 30 tysięcy istot ludzkich. Wyraźmy nasze oczekiwanie wobec nowego rządu, aby natychmiastowo wycofano się z tego nieetycznego procederu.

    http://www.citizengo.org/pl/stop-finansowaniu-in-vitro-z-naszych-pieniedzy

  2. pio0 said

    Musimy opróżnić czyściec

    O trwającej od wczesnych lat zakonnych miłości Ojca Pio do dusz w czyśćcu cierpiących świadczy fakt, że zaledwie trzy miesiące po otrzymaniu święceń kapłańskich – w listopadzie 1910 roku – prosi on listownie swojego kierownika duchowego o pozwolenie ofiarowania siebie jako ofiary za grzeszników i za dusze czyśćcowe. Pozwolenie otrzymuje.

    W owym liście Ojciec Pio wyjawia również tajemnicę swojego wewnętrznego życia: wspomina, że tego rodzaju prywatne ofiarowanie uczynił Bogu już kilkakrotnie, prosząc Go, aby „chciał przenieść na mnie kary przygotowane dla grzeszników i dla dusz w czyśćcu, a nawet stokrotnie je pomnożył wobec mnie, byle tylko nawrócił i zbawił grzeszników, a także przyjął do nieba dusze czyśćcowe”. Nie była to zwykła prośba i to nie tylko ze względu na jej przedmiot. Śledząc uważnie tekst, zauważymy słowa odnoszące się do Boga: „zaklinając Go”. Było to więc heroiczne wołanie o możliwość przyjęcia przez Ojca Pio cierpień zastępczych. Temu ofiarowaniu do końca życia pozostał wierny.

    Nieustannie modlił się za dusze czyśćcowe, a one były jego częstymi gośćmi. Można pokusić się o stwierdzenie, że ich odwiedziny stały się dla Ojca Pio czymś normalnym, a częstotliwość wizyt sprawiła, że pewnego razu przyznał: „Widzę tak wiele dusz z czyśćca, że one mnie już więcej nie przerażają”. Mimo że na co dzień otoczony był tłumem osób, które prosiły go o duchowe wsparcie i pomoc, twierdził: „Więcej dusz zmarłych z czyśćca niż żyjących potrzebuje moich modlitw i wspina się na tę górę, by uczestniczyć w mojej Mszy Świętej”.

    Dzięki darom, które posiadał, wiedział, jak wygląda czyściec, w jaki sposób cierpią dusze poddane oczyszczeniu, zanim będą mogły przekroczyć progi raju. Kiedy w 1945 roku brat Modestino z Pietrelciny, który służył Ojcu Pio pomocą, odważył się zadać mu pytanie, co może powiedzieć o ogniach czyścowych, święty odpowiedział: „Gdyby Pan Bóg wyraził zgodę, by dusza przeszła z tamtego ognia do największego ognia na ziemi, byłoby to podobne do przejścia z gorącej wody do zimnej”. (Podobną myśl wyraża św. Augustyn, twierdząc, że dusze poddane oczyszczeniu z powodu win, które popełniły na ziemi, po śmierci zostają opanowane przez ogień bardziej przeraźliwy niż ten, który możemy sobie wyobrazić. W jednym z pism ten wielki doktor Kościoła wyjaśnia: „Chociaż ten ogień jest przeznaczony po to, aby uwolnić i oczyścić dusze, jest bardziej przenikliwy niż coś, co moglibyśmy znieść na ziemi”).

    Ojciec Pio znał również dokładnie rodzaj cierpienia danej duszy czyśćcowej oraz czas jego trwania. Dzięki modlitwom pokornego zakonnika z San Giovanni Rotondo i przyjmowaniu na siebie cierpień zastępczych, czas ten niejednokrotnie zostawał skrócony. Dusze pozostawały wdzięczne swojemu „wspomożycielowi”, o czym świadczyć mogą między innymi okrzyki tłumu, które usłyszano pewnego razu podczas II wojny światowej w klasztorze, w którym przebywał: „Niech żyje Ojciec Pio!”. Oczywiście nigdzie nie zauważono tychże osób. Byli to niewidzialni przyjaciele stygmatyka, jak sam później potwierdził – dusze zmarłych żołnierzy, które przybyły, by podziękować mu za pomoc w wybawieniu ich z czyśćca.

    On wiedział, że dusze, za które się ktoś modli na ziemi, odwdzięczają się niezmiernie, wstawiając się za tymi osobami przed Panem. W rozmowie z jednym z zaprzyjaźnionych polityków włoskich powiedział: „Musimy modlić się za dusze w czyśćcu. To niewiarygodne, co one mogą uczynić dla naszego duchowego dobra, z wdzięczności dla tych na ziemi, którzy pamiętają o modlitwie za nie”. Znając niezmierzone cierpienia tychże dusz oraz ogromną wartość modlitwy wstawienniczej, polecał swoim duchowym dzieciom: „Módlcie się, módlcie się, módlcie się. Musimy opróżnić czyściec. Wszystkie dusze muszą być uwolnione”.

    Kiedy Ojciec Pio za pozwoleniem kierownika duchowego uczynił akt ofiarowania za grzeszników i za dusze cierpiące w czyśćcu, Helenka Kowalska miała zaledwie pięć lat. Jak się miało później okazać, i ona była duszą wybraną przez Pana. W duchowości przyszłej apostołki Bożego miłosierdzia, która będąc już w zakonie otrzymała imię Faustyna, i pokornego stygmatyka z San Giovanni Rotondo ujawnia się podobny ton: troska o dusze czyśćcowe.

    Faustyna należy do tych uprzywilejowanych osób, przed którymi Bóg odsłania tajemnice życia wiecznego. Już na początku życia zakonnego w jednej z wizji zobaczyła, jak wygląda czyściec. Widzenie to szczegółowo opisała w „Dzienniczku”: „Ujrzałam Anioła Stróża, który kazał mi pójść za sobą. W jednej chwili znalazłam się w miejscu mglistym, napełnionym ogniem, a w nim całe mnóstwo dusz cierpiących. Te dusze modlą się bardzo gorąco, ale bez skutku dla siebie, my tylko możemy im przyjść z pomocą. Płomienie, które paliły je, nie dotykały mnie. Mój Anioł Stróż nie odstępował mnie ani na chwilę. I zapytałam się tych dusz, jakie jest ich największe cierpienie? I odpowiedziały mi zgodnie, że największe dla nich cierpienie, to tęsknota za Bogiem. Widziałam Matkę Bożą odwiedzającą dusze w czyśćcu. Dusze nazywają Maryję „Gwiazdą Morza”. Ona przynosi im ochłodę. Chciałam więcej z nimi porozmawiać, ale mój Anioł Stróż dał mi znak do wyjścia. Wyszliśmy za drzwi tego więzienia cierpiącego. Usłyszałam głos wewnętrzny, który powiedział: Miłosierdzie moje nie chce tego, ale sprawiedliwość każe”. Od czasu ukazania tej wizji siostra Faustyna jeszcze gorliwiej modliła się za dusze czyśćcowe, a także, podobnie jak Ojciec Pio, przyjmowała za nie cierpienia zastępcze, dzięki czemu mogły szybciej zostać uwolnione z czyśćca – o czym niejednokrotnie same ją informowały.

    Warto zwrócić uwagę na myśl, że jeśli Bóg poprzez wybrane osoby odsłania tajemnice życia wiecznego, nie czyni tego ze względu na zaspokojenie czyjejkolwiek ciekawości. Objawia się w tym Boże miłosierdzie, albowiem jest to jednocześnie zaproszenie do ofiarowania tym duszom konkretnej pomocy, do której jesteśmy zobowiązani. Potwierdzenie odnajdziemy w słowach Pana Jezusa skierowanych do siostry Faustyny, określających intencję ósmego dnia nowenny do Miłosierdzia Bożego: „Dziś sprowadź mi dusze, które są w więzieniu czyśćcowym i zanurz je w przepaści miłosierdzia mojego, niechaj strumienie Krwi Mojej ochłodzą ich upalenie. Wszystkie te dusze są bardzo przeze mnie umiłowane, odpłacają się Mojej sprawiedliwości, w twojej mocy jest im przynieść ulgę. Bierz ze skarbca Mojego Kościoła wszystkie odpusty i ofiaruj za nie… O, gdybyś znała ich mękę, ustawicznie byś ofiarowała za nie jałmużnę ducha i spłacała ich długi Mojej sprawiedliwości”.

    Dusze czyśćcowe są jak żebracy, którzy błagają nas o „jałmużnę ducha”. Sytuacja ich jest jednak niewymiernie trudniejsza od żebraków, których możemy spotkać codziennie na ulicy czy u progu kościoła. W zależności od pojemności serca tym osobom możemy pomóc albo nie. Musimy jednak zachować w stosunku do nich jakąś postawę, określić się. W przypadku dusz czyścowych sprawa jest o wiele trudniejsza, albowiem z oczywistych względów nie możemy ich dostrzec. Trudno nam usłyszeć ich błaganie o pomoc. Często trudno jest nawet uwierzyć w ich istnienie – w to, że dusze te nadal żyją, choć już w innej rzeczywistości. A one są, czasami bardzo blisko nas i proszą o modlitwę – nie tylko tę listopadową, gdy z okazji ich święta zapalimy znicze oraz złożymy kwiaty na grobach. Aby „opróżnić czyściec”, jak mówił Ojciec Pio, ta modlitwa musi być nieustanna.

    Jak powinna wyglądać? I w tym wypadku mamy podpowiedź z „tamtego świata”. O skutecznych jej formach możemy dowiedzieć się, analizując objawienia, jakie mieli św. Faustyna, św. Ojciec Pio i wielu innych świętych (między innymi św. Alfons Liguori, św. Brygida, św. Gertruda, św. Katarzyna Genueńska, św. Franciszka Rzymianka, a w czasach nam współczesnych zmarła kilka lat temu Maria Simma). Najskuteczniejszą formą modlitwy za dusze w czyśćcu cierpiące jest ofiarowanie za nie Mszy Świętej. Jednak skuteczność jest tym większa, im bardziej zmarły cenił Eucharystię za życia. Istnieje też tradycja zamawiania tak zwanych mszy gregoriańskich – odprawianych codziennie przez trzydzieści dni w intencji danej duszy. Często dusze czyścowe twierdziły, że ofiara tych mszy przynosi im wielką ulgę, a niejednokrotnie przyczynia się do uwolnienia z czyśćca. Dużą ulgę odczuwają także dzięki odprawieniu przez nas drogi krzyżowej, odmówienia różańca w ich intencji (dzięki różańcowi wiele dusz opuszcza czyściec), uzyskiwaniu odpustów określonych przez Kościół. Bardzo cennym darem dla dusz czyśćcowych jest także ofiara z naszego dobrowolnego cierpienia: postu, pokuty, nawet najmniejszego wyrzeczenia i przezwyciężenia siebie. (Należy przy tym wzbudzić intencję ofiarowania tych umartwień właśnie za dusze w czyśćcu). Można ofiarować także cierpienie, którego nie wybraliśmy – na przykład chorobę, która nas dotknęła. Taka ofiara ma obopólną wartość: godzimy się bowiem z wolą Bożą względem nas, a także poprzez to cierpienie możemy przynieść ulgę duszom czyśćcowym.

    Ważna jest każda forma modlitwy za zmarłych, bo poprzez nią okazujemy naszą miłość względem dusz cierpiących. W sposób szczególny zobowiązani jesteśmy do modlitwy za dusze naszych bliskich: rodzinę, przyjaciół, znajomych. Warunkiem dobrej, owocnej modlitwy w tym przypadku jest także przebaczenie im jakichkolwiek uchybień względem nas. Modlitwa ta może i powinna być nieustanna. Nawet jeśli dana dusza, za którą się modlimy, opuściła czyściec, nasze modlitwy Bóg w swojej hojności przeznacza innym duszom, poddanym jeszcze oczyszczeniu. Tak więc nie może być mowy o modlitwie „zmarnowanej”. Jest to również cenna wskazówka i dla nas: możemy poszerzyć naszą „wyobraźnię miłosierdzia” i nie ograniczać swoich modlitw tylko w stosunku do dusz krewnych czy znajomych. Możemy przez to zyskać wielu nowych przyjaciół, którzy znalazłszy się w niebie, będą orędować za nami.

    Modlitwa za zmarłych potrzebna jest wszystkim. Papież Jan Paweł II wielokrotnie prosił, abyśmy modlili się za niego także po jego śmierci. A w książce „Przekroczyć próg nadziei”, odpowiadając na pytanie Vittoria Messoriego, czy istnieją jeszcze: raj, czyściec i piekło, między innymi wyznaje:

    „Jakimś szczególnie przekonującym argumentem za czyśćcem, niezależnie od bulli Benedykta XII z XIV wieku, stały się dla mnie dzieła mistyczne św. Jana od Krzyża. «Żywy płomień miłości», o którym mówi, jest przede wszystkim oczyszczający. Mistyczne noce, o których ten wielki doktor Kościoła pisze z własnego doświadczenia, są poniekąd tym, czemu odpowiada czyściec. Bóg przeprowadza człowieka przez taki wewnętrzny czyściec całej jego zmysłowej i duchowej natury, ażeby go doprowadzić do zjednoczenia z sobą. Nie stajemy tutaj tylko wobec sądu. Stajemy wobec potęgi samej miłości.

    To miłość przede wszystkim sądzi. Bóg, który jest miłością, sądzi przez miłość. To miłość domaga się oczyszczenia, zanim człowiek dojrzeje do zjednoczenia z Bogiem, które jest ostatecznym jego powołaniem i przeznaczeniem”.

    opracowała Iwona Szkudelska

    http://glosojcapio.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2034&Itemid=94

    • Miriam said

      MODLITWA: TRZECH ZDROWAŚ MARYJO
      PRZEZ KRWAWE ŁZY MIŁOSIERDZIA
      (za dusze w czyśćcu cierpiące)

      Matko Miłosierdzia i współczucia, Współodkupcielko i Pośredniczko Wszelkich Łask, przez Twoje Krwawe i Macierzyńskie łzy Miłosierdzia, prosimy cię, ratuj dusze w czyśćcu cierpiące.

      3 x Zdrowaś Maryjo …

      Wieczny odpoczynek racz im dać Panie a światłość wiekuista niechaj im świeci na wieki wieków. Przez Miłosierdzie Boże, za wstawiennictwem Maryi, niech odpoczywają w Pokoju. Amen

      Matka Boża (14. V. 1994 r.) przez wizjonerkę kanadyjską Thornbusz: Moje Krwawe Łzy są Łzami Miłosierdzia. Przez moje Macierzyńskie Łzy Miłosierdzia są wszystkie Łaski, które będą wam potrzebne w bitwie przeciw szatanowi, bo wszyscy z piekła są przerażeni Moimi Łzami i tymi duszami, na które padły. Jeżeli ktoś wzywa moich Łez Miłosierdzia przez odmówienie trzy razy Zdrowaś Maryjo, to tysiące dusz wznosi się na wyższy poziom albo zostaje wybawionych. Macie też wiedzieć, że tysiące demonów zostaje zakutych w łańcuchy w piekle. Jest to wielka łaska dana naszym wiernym dzieciom, które w tym czasie potrzebują wiele specjalnych Łask.

  3. małgosia MK said

    Ostrzeżenie od Jezusa ( Pouczenia) – Alicja Lenczewska.
    http://gloria.tv/media/dzcW91A4phv

  4. http://dialogsercamilosci.eu/2015/11/05/daj-dar-swej-woli-i-zaufaj-Jezusowi/
    http://dialogsercamilosci.eu/tag/wolna-wola/

  5. Mariusz said

    Czwartek, 5 listopada 2015

    (Rz 14,7-12)
    Nikt zaś z nas nie żyje dla siebie i nikt nie umiera dla siebie: jeżeli bowiem żyjemy, żyjemy dla Pana; jeżeli zaś umieramy, umieramy dla Pana. I w życiu więc i w śmierci należymy do Pana. Po to bowiem Chrystus umarł i powrócił do życia, by zapanować tak nad umarłymi, jak nad żywymi. Dlaczego więc ty potępiasz swego brata? Albo dlaczego gardzisz swoim bratem? Wszyscy przecież staniemy przed trybunałem Boga. Napisane jest bowiem: Na moje życie – mówi Pan – przede Mną klęknie wszelkie kolano. a każdy język wielbić będzie Boga. Tak więc każdy z nas o sobie samym zda sprawę Bogu.

    (Ps 27,1.4.13-14)
    REFREN: W krainie życia ujrzę dobroć Boga

    Pan moim światłem i zbawieniem moim,
    kogo miałbym się lękać?
    Pan obrońcą mego życia,
    przed kim miałbym czuć trwogę?

    O jedno tylko proszę Pana, o to zabiegam,
    żebym mógł zawsze przebywać w Jego domu,
    przez wszystkie dni mego życia;
    abym kosztował słodyczy Pana,
    stale się radował Jego świątynią.

    Wierzę, że będę oglądał dobra Pana
    w krainie żyjących.
    Oczekuj Pana, bądź mężny,
    nabierz odwagi i oczekuj Pana.

    (Mt 11,28)
    Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy jesteście utrudzeni i obciążeni, a Ja was pokrzepię.

    (Łk 15,1-10)
    Zbliżali się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie. Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi. Opowiedział im wtedy następującą przypowieść: Któż z was, gdy ma sto owiec, a zgubi jedną z nich, nie zostawia dziewięćdziesięciu dziewięciu na pustyni i nie idzie za zgubioną, aż ją znajdzie? A gdy ją znajdzie, bierze z radością na ramiona i wraca do domu; sprasza przyjaciół i sąsiadów i mówi im: Cieszcie się ze mną, bo znalazłem owcę, która mi zginęła. Powiadam wam: Tak samo w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia. Albo jeśli jakaś kobieta, mając dziesięć drachm, zgubi jedną drachmę, czyż nie zapala światła, nie wymiata z domu i nie szuka staranne, aż ją znajdzie. A znalazłszy ją, sprasza przyjaciółki i sąsiadki i mówi: Cieszcie się ze mną, bo znalazłam drachmę, którą zgubiłam. Tak samo, powiadam wam, radość powstaje u aniołów Bożych z jednego grzesznika, który się nawraca.

    http://www.mateusz.pl/czytania/2015/

    • pio0 said

      Być dobrym pasterzem

      Dobry pasterz podchodzi do każdej z owiec indywidualnie. Ma ich sto, ale gdy zagubi się jedna, nie rezygnuje z niej, ale idzie, aby ją odnaleźć. Nie jest to zgodne z ekonomią, a czasem nawet ze zdrowym rozsądkiem. Bo po co ryzykować swoje życie dla jednej owcy, gdy w zagrodzie pozostaje jeszcze dziewięćdziesiąt dziewięć. Bóg posłał swojego Syna, aby oddał życie za owce. Był to akt największej miłości, bo cóż może być większego od oddania życia za drugiego człowieka. Każdy z nas w jakimś wymiarze jest pasterzem. Kapłan wobec wiernych, rodzice wobec dzieci, a małżonkowie wobec siebie nawzajem. Uczmy się od Dobrego Pasterza kochać nasze owieczki niczym nieograniczoną miłością.

      Modlitwa

      Jezu, modlę się za tych, którzy są mi powierzeni i za których jestem odpowiedzialny. Proszę, uczyń moje serce na tyle wrażliwym, aby kochało miłością miłosierną. Amen.

    • Dana said

      „. . . . . Dobry Pasterz jest z Wami jako nadzieja, jako siła serc, jako źródło wciąż nowego entuzjazmu i jako zwycięstwa cywilizacji miłości. Chrystus Dobry Pasterz powtarza nam: Nie lękajcie się. Ja jestem z Wami.”
      św. Jan Paweł II

  6. małgosia MK said

    Litania Narodu Polskiego

  7. Małgosia said

    Bóg jest Miłością, która potrafi się dzielić z człowiekiem…….
    Słowa Jana Pawła II, Miejcie odwagę żyć dla miłości. Miejcie odwagę!”
    Bóg chce, abyś Go poznał! Abyś Go pokochał całym sercem !

  8. Atanazy said

    Znalazłem taki oto tekst:

    http://www.gramzdrowia.pl/prof-maria-dorota-majewska/szczepienia/prezydent-podpisal-totalitarna-ustawe-o-przymusie-szczepien.html

    Prezydent Bronisław Komorowski podpisał w czwartek (26 lipca) nowelę ustawy o zapobieganiu i zwalczaniu zakażeń oraz chorób zakaźnych. Ma ona m.in. zapewnić bardziej skuteczny nadzór nad danymi osób z podejrzeniem choroby.

    Uchwalona przez Sejm w czerwcu nowela ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi oraz ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej zapewnia ochronę danych osób z podejrzeniem zakażenia. Osoby te będą miały obowiązek udzielania sanepidowi szczegółowych informacji dotyczących m.in. miejsc, w których przebywały, oraz spożytych potraw.
    Nowelizacja ma zapewnić skuteczny nadzór nad danymi osób dotkniętych chorobami, które są objęte obowiązkiem leczenia i muszą być leczone w warunkach izolacji szpitalnej.

    Zmiany obejmują sprawy formalnoprawne i nie nakładają nowych zadań ani nie zmieniają wielkości finansowania inspekcji sanitarnej. Usystematyzowano też zakres obowiązków inspekcji. Zmiany mają rozwiać wątpliwości interpretacyjne i skorelować rozwiązania dotyczące inspekcji sanitarnej z innymi ustawami o ochronie zdrowia i zapewnienia współpracy pomiędzy organami różnych inspekcji.

    Główny inspektor sanitarny Przemysław Biliński mówił podczas prac w parlamencie, że państwo musi mieć narzędzia do ochrony zdrowia publicznego. W tym kontekście przypomniał, że obowiązek szczepień nie oznacza przymusowego ich wykonywania. Jak podkreślił, w Polsce notowany jest wysoki odsetek osób poddających się szczepieniom (95-98 proc.), co lokuje Polskę wśród krajów najlepiej zabezpieczonych przed chorobami zakaźnymi.

    Biliński zaznaczył, że ogólna sytuacja epidemiologiczna, np. w przypadku chorób wenerycznych, jest w Polsce stabilna, a rosnąca liczba odnotowywanych zakażeń wynika z lepszych możliwości diagnostycznych. Przypadki chorób częściej są też zgłaszane przez lekarzy.

    Z przytoczonych przez niego danych wynika, że np. zakażeń HIV w 2009 r. odnotowano 716, w 2010 r. – 765, a w 2011 – 1220. Maleje natomiast liczba stwierdzonych przypadków zakażenia kiłą: w 2009 r. odnotowano ich 1267, w 2010 r. – 932, a w 2011 r. – 841.

    ************************

    Wynika z tego, że to nie p. Prezydent Duda podpisał ustawę, tylko jego niegodny poprzednik.

    Czy może ktoś z Was, może Szanowny Admin, dotrzeć do źródła i sprawdzić, kto tę ustawę podpisał. Ja nie potrafię, znajduję w sieci sprzeczne informacje.
    Dotarcie do prawdy jest tutaj bardzo ważne, bo sprawa jest istotna, a zarazem trzeba przypisać odpowiedzialność właściwej osobie i właściwej partii.

    • Atanazy said

      Wszystko wskazuje na to, że p. Prezydent Duda podpisał tylko ustawę o przeniesieniu finansowania szczepień z Ministerstwa Zdrowia do NFZ. Zmiany w kalendarzu szczepień, wprowadzającą haniebne eksperymenty medyczne na polskich dzieciach (szczepienie na HPV) podpisał p. Komorowski. Hańba!

      Przerażająca jest skala dezinformacji nawet w mediach tzw. drugiego obiegu.

    • Dzieckonmp said

      Atanazy musisz zrozumieć że Prezydent Andrzej Duda nie był jeszcze Prezydentem w 2012 r. Tak więc ustawę podpisał Komorowski w 2012 r. Prezydent Andrzej Duda podpisał małą nowelizację która formalnie zmieniała sposób przepływu środków pieniężnych.
      W ustawie podpisanej i uchwalonej w 2012 r zmieniono Art.
      Art. 31ca. 1. Minister właściwy do spraw zdrowia może zlecić Prezesowi Agencji przygotowanie rekomendacji
      dotyczącej zasadności stosowania leków w ramach Programu Szczepień Ochronnych, o którym mowa
      w przepisach o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi

      Oraz w Art. 2 podpunkt

      „11. Główny Inspektor Sanitarny ogłasza w formie komunikatu, w dzienniku urzędowym ministra właściwego
      do spraw zdrowia, Program Szczepień Ochronnych na dany rok, ze szczegółowymi wskazaniami dotyczącymi stosowania
      poszczególnych szczepionek, wynikającymi z aktualnej sytuacji epidemiologicznej, przepisów wydanych na
      podstawie ust.

      To najważniejsze zmiany w ustawie.
      Gdyby Prezydent tego nie podpisał to ustawa i tak istniała i na podstawie niej prowadzono szczepienia. Ustawa zmieniła tylko sposób finansowania. Nigdzie w ustawie nie ma że wprowadzono szczepienia na HPV jak ta głupia baba z NonStop co kandydowała z list Kukiza do Sejmu (na szczęście się nie dostałą) rozpowiadała wszędzie w tym w Naszym Dzienniku poprzez zaprzyjaźnioną osobę. Ludzie potem powielali chcąc z kompromitować Prezydenta. OSZOŁOMY!!!

      • Gosia 3 said

        Zawsze będzie można złożyć petycję w sprawie szczepień. Tylko nie wszystko na raz bo Prezydent nam zwariuje tyle ma do zrobienia. On na pewno się nad tym pochyli. Modlitwa , modlitwa i jeszcze raz modlitwa za wszystkich z PiS. Bo czarne owce też tam się znajdą , znajdą furtkę. Po to weszły żeby od wewnątrz trochę zniszczyć.Ja już poznałam jednego. Bez Chrystusa Króla nie damy rady.

      • Atanazy said

        2012 rok? Nie doczytałem.

        Pozostaje w dalszym ciągu pytanie – jak to jest ze szczepieniami na HPV? Skoro Nasz Dziennik o tym napisał, to coś musi być na rzeczy.

        Trzeba stworzyć własne media informacyjne, jak słowo daję.

        • Dzieckonmp said

          w Naszym Dzienniku jest artykuł który pisała redaktorka ciągle powołując się na szefową NonStop. Praktycznie są tam stwierdzenia szefowej NonStop. Poprzez znajomości z tą redaktorką udało się tej pani wcisnąć tuż przed wyborami trochę słów podważających autorytet Prezydenta tym samym chodziło tej pani aby kosztem PISu Kukiz zdobył jak najwięcej. Tak informacyjna manipulacja, wprost można stwierdzić świństwo.Zresztą różne inne wrzutki, na inne tematy pojawiały się we wszystkich gazetach niby prawicowych od pch24.pl po Frondę, gościa niedzielnego itd. Obserwowałem wszystkie pilnie. Mamy we wszystkich mediach niby naszych ludzi którzy nie zawsze są za interesem narodowym choć tak się często określają. Co do HPV to przeczytaj sobie tą nowelizację ustawy która podpisał Prezydent Andrzej Duda. Jest tak jak pisałem czysto sprawy techniczne dotyczące finansowania. Dziennikarze sa leniami bo pisząc coś mają obowiązek być rzetelnymi czyli powinni wcześniej przeczytać ustawę a tu się okazuje że ja prosty obywatel muszę czytać ustawy żeby odkłamać świnstwo.

        • Gosia 3 said

          Dziękuję Ci Adminie ,że to wyjaśniłeś , Ty nie jesteś prostym obywatelem , Ty jesteś dzieckiem Bożym które szuka prawdy i wkłada w to dużo pracy. Bóg zapłać i Szczęść Boże!!!

      • Tomasz said

        I tak można im powtarzać a i tak co 3 dni ktoś wyskakuje że „prezydent Duda podpisał szczepienia..”. I tak czyhają dalej na jakies potkniecia żeby rzucic sie do gardła i trąbić całemu światu że oni nieomylni, idealni a udało się złapac prezydenta na jakimś błedzie. I będą tryumfować i wynosić siebie ponad niebiosa….
        Podpisanie tego nie było błedem A. Dudy wyjaśniał to admin a jedna z dziennikarek co o tym pisze robi to dla własnego czysto politycznego i finansowego celu.

    • Bożena.Sz said

      Jeżeli już o tych szczepieniach piszecie to warto sprawdzić kto wcześniej z posłów podpisał projekt ustawy a w następstwie ustawę o szczepieniach. Włosy na głowie stają gdyż podpisali prawie wszyscy posłowie włącznie z tym z PiS. To nie wiem dlaczego nie chcecie tak bardzo widzieć a tak łatwo to sprawdzić na stronie sejmy gdyż tam jest imienna lista posłów. To pytam czy posłowie PiS zostali wprowadzeni w błąd? Nie, oni dokładnie wiedzieli co podpisują. Powiem tylko że strony polonijne huczały po tym fakcie gdyż Polska stałą się drugim kraje w Europie co w szatański sposób wprowadzili ustawę depopulacyjną. Inaczej tej ustawy nazwać się nie da gdyż daje między innymi sanepidowi władzę policyjną. Ale Wy kochani bracia i siostry spokojnie śpijcie. Obecni posłowie pochodzą z tych samych partii które tę ustawę ustawę wprowadzały. Winię za to cały ubiegły sejm gdyż podpisali to prawie wszyscy. Może tę listę tu opublikować? Nie, ona zniknie gdyż dotknie prawdy a Admin zadba o to, szkoda że i tu jest manipulacja informacją – sprawdzalną u źródła.

      • Dzieckonmp said

        Ja jakbym był posłem to też bym głosował za tą nowelizacją. Sprawy porządkowe są potrzebne aby nie zapanował chaos. A to że media polonijne huczały to pytam czy spadł włos z głowy nierzetelnej dziennikarce?? Nią się nikt nie zajmuje a tyle świństwa zrobiła.

        • Bożena.Sz said

          Nie w tym problem Adminie – to nie jedna ustawa i nie dotyczy to delikatnie mówiąc troski o nas. Te ustawy czytałam uważnie i Ty nie masz pojęcia o czym pisały te polonijne media i był krzyk w Polsce tyle że mocno zdławiony przez media. Przymus szczepienia jakiegokolwiek jest naruszeniem wolności osobistej człowieka. Druga sprawa to oddanie władzy policyjnej Sanepidowi i to oni przy użyciu organów ścigania mogą każdego ukarać karą pieniężną – wielką lub wsadzić do więzienia. To nie jedna ustawa a cała seria ustaw i przeszły zawsze w wakacjach począwszy od 2010 roku do obecnego. A teraz na koniec Adminie – nie mając wiedzy na ten temat lub będąc pełnym arogantem zgadzasz się na przymusowe wszczepienie „mikroczipu”. Tak panie, właśnie takie ustawy były potrzebne aby zastraszyć i przymusić ludzi do przyjęcia szatańskiego zastrzyku bowiem ten czip będzie podany w formie zastrzyku. Życzę dobrego samopoczucia i wyboru swego pana. Czasami trzeba trochę uwagi poświęcić i czasu aby wiedzieć co i kto chce nas zabić. Polska jako jedna z nielicznych wychodzi przed szereg w Unii i jako jedna z pierwszych wprowadza unijne dyrektywy które są z piekła rodem.

        • Basia B said

          @Bożena.Sz

          To komu w końcu należy wierzyć-to,co piszesz do mnie przemawia.Czytam Twoje wpisy i myślę,że trzeźwo patrzysz,choćby w temacie tych proroctw dotyczących Polski.Przecież Faustyna mówiła:Polsko ile cierpienia mnie kosztujesz,przecież do Rozalii Pan Jezus też mówił-jeśli się nie nawrócicie…a nauczanie Jana Pawła2 też idzie gdzieś w las.Z jednej strony są ci,którzy to czują i rozumieją ale potrafią zamknąć oczy na np konkubinaty swych dzieci.Przykładów można mnożyć.Czytam Cię z zainteresowaniem.

  9. Luxria said

    Ta jakies duszki przyszly i gadaly… Zastanawiam sie co goscl bral. Bo to albo byla scizofrenia albo mial naprawde dobrego dealera.

    • pio0 said

      Być może i ty (twoja dusza) kiedyś będziesz się błąkał po świecie szukając kogoś kto choć westchnie za tobą w upaleniu czyśćcowym, obyś nie trafił na samych takich co stwierdzą, że to schizofrenia czy omamy…..

      Serdecznie pozdrawiam.

    • EWA DM said

      To bardzo dobrze, że się zastanawiasz. Jak sam nie znajdziesz odpowiedzi, to przeczytaj sobie Ewangelię, czyli Dobrą Nowinę, a znajdziesz tam odpowiedź na każde pytanie.

    • miron said

      A to że ten gość jak to piszesz o ojcu Pio miał stygmaty to też schizofremia albo efekt brania ?zastanów się zanim cokolwiek napiszesz

    • Dana said

      Lucki się śmieją i śmieją ,a potem nie będzie im do śmiechu.

      • Bożena said

        Ja wolę żeby nikt się nie smucił nigdy ani ja ani inni przeżyłam już depresję w swoim życiu i wiem co to smutek przez cały czas .

      • Dana said

        Znasz powiedzenie;śmiać się jak głupi do sera.

        Ty sobie bądź radosna,ale to nie to samo co naśmiewanie się ze wszystkiego czego się nie rozumie,co przestawia Lucek.

        • Bożena said

          Nie ,Dana czytaj co napisałaś cytuję „a potem nie będzie im do śmiechu „.

        • Dana said

          No i dobrze napisałam.

        • Bożena said

          Dana ale chyba nie chcesz żeby ktoś się smucił choćby nie wiem jak się śmiał dziś i żle pisał o Świętych .

        • Bożena said

          Dana jeszcze jedno skąd wiesz że nie będzie mu do śmiechu potem przecież każdy póki żyje ma prawo iść do spowiedzi a on żyje chodzi o Luxrie.

    • Gosia 3 said

      Do Luxria said! dzisiaj przed Najświętszym Sakramentem wynagradzałam Panu Jezusowi żeś tak obraził Świętego Ojca Pio. Ten Twój grzech jest grzechem naszej Ojczyzny. Ściągasz na nas gniew Boga. Opamiętaj się.!!!!!!

      • Margaretka said

        Gosia, bardzo dziękuję Tobie za komentarze i za modlitwę w mojej intencji, jestem bardzo wdzięczna i wzruszona. Ogromne Bóg zapłać!

      • Gosia 3 said

        Margaretko! jest mi bardzo miło , że odezwałaś się do mnie. Ja też Ci dziękuję za mądre komentarze i świadectwa prawdy. Wszyscy wspólnymi siłami dążymy byśmy byli lepsi w oczach Pana Boga. Bo tak naprawdę to tylko to się liczy byśmy osiągnęli kiedyś życie wieczne. Tego również życzę Twojej Rodzinie i będę nadal pamiętała w modlitwie. Szczęść Boże na każdy następny dzień.

    • krystynka said

      Luxria kiedyś ktoś mówił o Ojcu Pio,że ma tak wybujałą fantazje i tak myśli intensywnie,że mu stygmaty pokazały sie na ciele.Dotarły te niemiłe wieści równiez do Ojca Pio,gdy On to usłyszal dał piękna ripostę,aby ten pan myslał intensywnie,że jest osłem i zobaczymy,czy wyrosna mu rogi !
      Nie mówię,że jesteś osłem,ale uwazaj,Bóg nie pozwoli nasmiewac sie ze swoich dzieci.

      • Bożena said

        Czy na pewno tak powiedział Ojciec Pio bo przecież osły nie mają rogów?

      • cox21 said

        Tu mogło chodzić raczej o uszy, bo osioł faktycznie nie ma rogów.

      • Basia B said

        Sądzę,że to powiedział,by jeszcze bardziej podkreślić wybujałą fantazję tego pana-no i oczywiście znać w tym dowcip o.Pio.

      • gwiazdka said

        .. hahaaa..-.to nie był osioł to był byk……Pio powiedział żeby intensywnie myślał o byku to może mu rogi wyrosną.

  10. pio0 said

    Do końca tygodnia, kto może bardzo proszę codziennie o zmówienie tej krótkiej modlitwy w intencji Dusz Czyśćcowych, prosząc o ukojenie im bólu i cierpienia i otworzenie im Bram Raju.
    Bóg zapłać za każde westchnienie za cierpiącymi braćmi i siostrami, im już tylko my możemy pomóc.
    Oczywiście przypominam, że do końca tygodnia można uzyskać odpust zupełny za Dusze w czyśćcu cierpiące.

    Modlitwa Św. Gertrudy

    uwalnia 1000 dusz z czyśćca
    Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci Najdroższą Krew Boskiego Syna Twego, Pana naszego Jezusa Chrystusa w połączeniu ze wszystkimi Mszami Świętymi dzisiaj na całym świecie odprawianymi, za dusze w Czyśćcu cierpiące, za umierających, za grzeszników na świecie, za grzeszników w Kościele powszechnym, za grzeszników w mojej rodzinie, a także w moim domu. Amen.

    • pio0 said

      „Wierni, którzy nabożnie odwiedzą cmentarz i pomodlą się za zmarłych, mogą zyskać odpust dla dusz w czyśćcu cierpiących. Odpust ten w dniach od 1 do 8 listopada jest odpustem zupełnym, a w pozostałych dniach roku jest odpustem cząstkowym. Jest to odpust pod zwykłymi warunkami. Odpust zupełny można zyskać dla jednej duszy w czyśćcu cierpiącej jeden raz na dzień.

      Wierni, którzy w Dzień Zaduszny odwiedzą kościół lub kaplicę w celu przyjścia z pomocą duszom zmarłych i odmówią tam Ojcze nasz, Wierzę, mogą zyskać odpust zupełny pod zwykłymi warunkami: Spowiedź, Komunia św. oraz modlitwa według intencji Ojca Świętego. Odpust ten można zyskać od południa 1 listopada, aż do północy z 2 na 3 listopada. W intencji Ojca Świętego można odmówić Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, lub jakąkolwiek inną modlitwę. Do zyskania odpustu zupełnego wymagane jest wyzbycie się przywiązania do jakiegokolwiek grzechu. Jeżeli nie spełnia się wszystkich wymaganych warunków, wówczas odpust ten może być tylko cząstkowy.”

    • cox21 said

      Miałem kiedyś sytuację życiową w której duszyczki czyśćcowe bardzo mi pomogły.

    • basiaka said

      Pio O – ja jeszcze na koncu modlitwy Sw. Gertrudy a także w moim domu i mnie dopowiadam tak od siebie

      • pio0 said

        A wiesz, że ja też….od jakiegoś czasu także to dopowiadam, popatrz jak Duch Św. działa🙂
        pozdrawiam Basiu i życzę wytrwałości w tej modlitwie, nie tylko do końca tygodnia, o ile Pan Bóg pozwoli to będę ją odmawiał zawsze😉

        • Krystyna said

          Kochani, od pewnego czasu takze to samo dopowiadam, ostatnio odmawiam przed Msza Swieta 🙂

  11. Beata said

    „Same udogodnienia. Nic, tylko wszczepiajmy sobie chipy!!!” – czyżby ruszyła kampania reklamy chipa?

    Otworzy drzwi, zapamięta hasło. Wszczep sobie chipa.

    Pozwalają na zapisywanie haseł i przeglądanie stron, a nawet otwieranie drzwi. W przyszłości będzie można nimi zapłacić zbliżeniowo lub przesłać informacje o położeniu geograficznym. Mowa o chipach, które można wszczepić pod skórę.

    05 LISTOPADA 2015, 7:57

    http://tvn24bis.pl/tech-moto,80/chipy-pod-skora,591990.html

    • TadeuszTT said

      Przerażające !! Gdzie my się schowamy ??

      …..i biedni, wolni i niewolnicy, otrzymają znamię na prawą rękę lub czoło, i nikt nie będzie mógł kupić ni sprzedać, kto nie ma znamienia Bestii …….

      • Pro Publico Bono said

        W Modltewniku czcicieli Św. Ojca Pio – jest modlitwa …. „i uczyń nas niewidzialnymi dla naszych wrogów…..”
        Adminie dziękuję za ten cenny wpis, codziennie korzystam z dwóch różnych modlitewników św. Ojca Pio – wszystkim polecam.
        TadeuszuTT podejrzewam, że nawet przysłowiowa mysia dziura nie będzie bezpieczną. No cóż krucjata modlitwy nr 33 i j.w.🙂
        Strach przechodzi, jak wiemy strach pochodzi od szatana🙂
        Różańce w dłoń
        Chrystus Królem

      • Margaretka said

        Nie schowamy się! W momencie przymusowego znakowania, możemy liczyć tylko na Bożą pomoc, tylko na nią! Miałam kiedyś sen, stał nade mną człowiek, ja byłam skazana. On do mnie powiedział że mogę przeżyć ale muszę się wyrzec swojej wiary, czułam pustkę i kompletny bezsens, na niczym mi nie zależało , ale wiedziałam że muszę wybrać, wezwałam Pana Jezusa i prosiłam by był ze mną, pokierowal mną, że Jemu zawierzam swój los i wtedy ogarnęła mnie światłość i pokój. Ten sen był dawno, ale zapisał się w mojej pamięci jako drogowskaz. Ufność Panu Jezusowi w każdej beznadziejnej sytuacji jest wybawieniem, ratunkiem.

        • Gosia 3 said

          Już dwa razy wstawiałam ostatnie przesłanie i nie ma . Spróbuję jeszcze raz.

        • Gosia 3 said

          30.10.2015 r. piątek godz. 16 min 15

          PRZED NAJŚWIĘTSZYM SAKRAMENTEM UPADAJCIE WSZYSCY WRAZ , NIECH SIĘ WNET ODNOWI WIARA W WAS.

          DROGA MOJA CIERPLIWA …….! IDZIESZ ZE MNĄ TĄ DROGĄ BARDZO WYTRWALE I NIE LĘKAJ SIĘ PRZEKAZYWAĆ DZIECIOM MOIM TAJEMNICE , KTÓRE CI ODKRYŁEM. ONE MAJĄ PRZYBLIŻAĆ MOJE DZIECI DO MNIE KIEDY WIARA TAK OSŁABŁA I DZIECI POBŁĄDZIŁY NA SWOICH DROGACH ŻYCIOWYCH .

          PO TO MÓWIĘ DO CIEBIE ABY SIAĆ TO ZIARNO Z KTORYM PRZYCHODZISZ DO DOMU SPRZED MOJEGO OŁTARZA ŚWIĘTEGO. TEN OKRUSZEK MOJEGO MISTYCZNEGO CIAŁA , KTÓRY CHOWAM PRZED TOBĄ PO KOMUNII ŚWIĘTEJ NAGLE ODNAJDUJESZ GDY PRZYCHODZISZ DO DOMU. WTEDY DZIECKO MASZ MÓWIĆ DO MOICH DZIECI W MOIM IMIENIU I DZIELIĆ SIĘ TĄ NOWINĄ MOJEGO POWTÓRNEGO PRZYJŚCIA NA ZIMIĘ. ( wiele razy po przyjęciu Hostii Świętej gdy zbliżam się do domu z Kościoła zaczynam czuć nagle na języku mały okruszek komunikatu i wchodzę z nim do domu. Nie wiem skąd on się bierze bo wcześniej w Kosciele nic takiego nie czuję. Nie myślę wcześniej o tym w ogóle . I on wciąż jest i nie mogę go połknąć w żaden sposób i wtedy biorę dużo wody i go popijam- to wyjaśnienie dotyczy wcześniejszych słów Pana Jezusa). NIE MA JUŻ ODWROTU WYPEŁNIENIA SIĘ KOŃCOWEJ KSIĘGI ŻYWOTA , KTÓRĄ SPISAŁ MÓJ UMIŁOWANY UCZEŃ JAN. CZYTAJCIE TERAZ TĄ KSIĘGĘ A BĘDZIECIE ODNAJDYWAĆ W NIEJ WSZYSTKO CO BĘDZIECIE WIDZIELI SWOIMI OCZAMI NA TYM ŚWIECIE , KTÓRY WAS OTACZA.

          ZROZUMIECIE Z TEGO DUŻO WIĘCEJ NIŻ KIEDYŚ GDY TEN CZAS BYŁ JESZCZE ODLEGŁY DO WYPEŁNIENIA.

          PORZĄDKUJCIE DZIECI SWOJE DUSZE I STARAJCIE SIE ZERWAĆ Z GRZECHAMI, KTÓRE SĄ WAM OBRZYDLIWOŚCIĄ DLA WAS SAMYCH. BARDZIEJ ZROZUMIECIE CO ZNACZY MNIE OBRAŻAĆ I NIE ŻYĆ ZGODNIE Z PRZYKAZANIAMI BOŻYMI.

          JESTEŚCIE JUŻ PRZED SAMYM MOIM MIŁOSIERDZIEM . KTÓRYM OGARNĘ CAŁY ŚWIAT. WYLEJĘ NA WAS MOJEGO DUCHA ABYŚCIE JESZCZE BARDZIEJ WIDZIAŁY SWOJE GRZECHY. NIE WSZYSCY JEDNAK BĘDĄ CHCIELI JE UZNAĆ JAKO GRZECHY LECZ NADAL BĘDĄ TRWALI PRZY SWOICH TEORIACH ZBAWIENIA, ŻE JA JEZUS CHRYSTUS AŻ TAK JESTEM MIŁOSIERNY I KOCHAM WAS Z TYMI , WCIĄŻ RANIĄCYMI MNIE WASZYMI GRZECHAMI.

          TRZEBA UMIEĆ ROZRÓŻNIĆ MOJE MIŁOSIERDZIE SPRAWIEDLIWE OD MIŁOSIERDZIA ZAKŁAMANEGO . MIŁOSIERDZIE ZAKŁAMANE MA POCIESZYĆ DUSZĘ GRZESZĄCĄ I USPRAWIEDLIWIĆ PRZED WŁASNĄ UŁOMNOŚCIĄ. NIE TAKIE JA WAM CHCĘ OFIAROWAĆ MIŁOSIERDZIE. JA PRZYNIOSĘ WAM W SWOICH PROMIENIACH SERCA MIŁOSIERDZIE PRAWDY GRZECHU I ABYŚCIE UMIELI TEN GRZECH ROZPOZNAĆ I ODRZUCIĆ A NIE PRZYTULIĆ DO WŁASNEGO SERCA. I MÓWIĆ ŻE I TAK WAS PRZYJMĘ DO SIEBIE , BO JESTEM AŻ TAK DOBRY DO ZATRACENIA BOGA. TO NIEPRAWDA JA NIE ZATRACĘ SIE W TYM MIŁOSIERDZIU ABY SPRZECIWIĆ SIE BOGU WSZECHMOGĄCEMU I ZMIENIĆ JEGO CHOĆ JEDNO PRZYKAZANIE.

          MY JESTEŚMY JEDNYM W SOBIE I DEKALOG JEST WASZYM DROGOWSKAZEM OD NAS , OD TRÓJCY ŚWIĘTEJ DLA WAS MOJE UKOCHANE DZIECI.

          KOCHAM WASZE CZUŁE, SMUTNE I POKORNE SERCA, KTÓRE WCIĄŻ ZWAŻAJĄ NA TEN DEKALOG I STOJĄ NA STRAŻY POD TABLICAMI WYRYTYMI W KAMIENIU I NIE POZWOLĄ ABY CHOĆ JEDEN OKRUCH ODŁAMAŁ SIĘ OD TEGO MOCNEGO I TRWAŁEGO WASZEGO DROGOWSKAZU.

          MOJE DZIECI POLSKIE! TERAZ MIMO ,ŻE MACIE NOWEGO PREZYDENTA BĘDZIECIE PRZEŻYWAĆ CIĘŻKIE CHWILE , BO WASI WROGOWIE WCIĄŻ BĘDĄ BURZYĆ POKÓJ NA WASZEJ ZIEMI. SĄ TO WROGOWIE WEWNĘTRZNI JAK I WROGOWIE ZEWNĘTRZNI , KTÓRZY NIE CHCĄ ABY MOJE DZIECI W WASZYM NARODZIE MOGŁY SIĘ ROZWIJAĆ I ŻYĆ CHOĆ TROCHĘ LEPIEJ NIŻ DOTYCHCZAS. WY MOJE KOCHANE DZIECI WYTRZYMALIŚCIE TAK DŁUGO W CIERPIENIU , TO PROSZĘ NIE PODBURZAJCIE SWOJĄ NIECIERPLIWOŚCIĄ WASZEJ OBECNEJ WŁADZY. NIKOMU NIE UDAŁO SIĘ W KILKA DNI ODBUDOWAĆ COŚ CO ZOSTAŁO ZBURZONE. TYLKO BÓG MOŻE CZYNIĆ TAKIE CUDA I SWÓJ KOŚCIÓŁ ODBUDOWAĆ W 3 DNI.

          DLATEGO TRWAJCIE W MODLITWIE A JA BĘDĘ WAS WSPIERAŁ ABYŚCIE JAK NAJSZYBCIEJ WZRASTALI TAKŻE W DOBROBYCIE. ODKRYJECIE W WASZEJ POLSKIEJ ZIEMI ZŁOTE RUNA ( chodzi o bogactwa naturalne i skarby ), KTÓRE WAS WYWYŻSZĄ I BĘDZIECIE DZIĘKI TEMU WZRASTALI W ŁASKACH U MNIE I MOGLI W KOŃCU GODNIE ŻYĆ. TO WAM OBIECUJĘ ALE SPEŁNIJCIE POLECENIE Z NIEBA ( chodzi o Intronizację), NA KTÓRYM POWINNO WAM ZALEŻEĆ ABYM MÓGŁ TE ŁASKI NA WASZ NARÓD WYLAĆ.

          NIE PRZERYWAJCIE RÓŻAŃCA ŚWIĘTEGO BO MOJA MATKA – A WASZA KRÓLOWA CAŁY CZAS ORĘDUJE ZA WAMI DO BOGA OJCA . MIMO MOJEGO PONIŻANIA MNIE PRZEZ DŁUGIE LATA WIEM, ŻE SĄ DZIECI POLSKIE , KTÓRE O MNIE WALCZĄ I KOCHAJĄ MNIE. DLATEGO DO WAS MÓWIĘ I BŁOGOSŁAWIĘ DZIECIOM NARODU POLSKIEGO.
          ODRZUCONY PRZEZ WIELU JEZUS.

        • Gosia 3 said

          Dzisiaj też przed południem napisałam długi wpis który obiecałam Magdzie pod wpisem Beaty nawiązujący do Roku 2018 i drugiego znaczenia mojego snu i nagle gdy kończyłam cały tekst zniknął a nie zdążyłam go skopiować.
          Przypominam jutro 6 listopada 2 rocznica mojego widzenia we śnie Jezusa na obłoku.
          Spróbuję jutro napisać. Błogosławionej nocy!!!!

        • krystynka said

          Gosiu tez mi tak znikają teksty,czasami po parę razy,brak słów,nie wiem czy jest możliwe,że ktoś specjalnie grzebie albo problemy z siecią.

        • TadeuszTT said

          Za chwilę mamy rok 2016 potem 2017 i 2018, Napiszę parę ciekawostek z liczbami

          ——–6——–

          ZNACZENIE Liczba niedoskonałości i braku pełni. Jest to liczba świata, 6 kierunków (razem z osią pionową). Może jednak symbolizować

          WYSTEPOWANIE
          ** 6 dni stworzenia całego świata materialnego
          ** 6 lat należało uprawiać rolę, a potem dać jej odpocząć
          ** 6 ramion ma gwiazda Dawida uznawana za symbol wiary – tutaj jednak wydaje się, że pochodzi to od podwójnego trójkąta, a więc 3+3.

          ——–7——–

          ZNACZENIE Symbolizuje doskonałość i świętość. Pełnię łączności Boga i człowieka poprzez zsumowanie 3+4, choć czasem dotyczy także cech złych.

          WYSTEPOWANIE
          ** 7 dni pełnego stworzenia świata
          ** 7 boleści Maryi Panny
          ** 7 ostatnich słów Jezusa na Krzyżu
          ** 7 pieczęci, w Apokalipsie (liczba ta występuje tam często)
          ** 7 gmin
          ** 7 niebios zamieszanych przez anielskie hierarchie
          ** 7 lat, w których Salomon budował świątynię
          ** 7 czar boskiego gniewu
          ** 7 głów apokaliptycznej bestii

          ——–8——–

          ZNACZENIE Liczba ta oznacza porządek, prawo, stosowanie zasad.

          WYSTEPOWANIE
          ** Juda 8 dni poświęcał ołtarz po zbezczeszczeniu (1 Mch 4, 36-59)
          ** 8 błogosławieństw (Mt 5, 3-10)
          ** W Izraelu połóg trwał 8 dni (potem następowało oczyszczenie)

          ——–9——–

          ZNACZENIE Jako 3×3 pełnia boskości i świętości.

          WYSTEPOWANIE
          ** 9 chórów anielskich
          ** 9 darów Ducha świętego (1 Kor. 12,1-12)
          ** 9 owoców Ducha Świętego (Gal. 5,22)

          ——–11——–

          ZNACZENIE Liczba oznaczająca nieporządek, zaburzenie pełni, lub niepotrzebne przepełnienie

          WYSTEPOWANIE
          ** 11 apostołów było po czynie Judasza

          ——–12——–

          ZNACZENIE Pełnia i doskonałość. 12 = 3 x 4 czyli liczba boska razy liczba ludzka.

          WYSTEPOWANIE
          ** 12 pokoleń Izraela (ludu starego przymierza)
          ** 12 apostołów (posłańców nowego przymierza)
          ** Wieniec z 12 gwiazd na głowie Niewiasty (Ap 12,1)
          ** Pieczętowanie 12 tysięcy sprawiedliwych (Ap 7,4-8)

          ——–13——–

          ZNACZENIE liczba szatana, przeciwstawienia się Bogu

          WYSTEPOWANIE
          ** Każde z imion szatana przedstawionych literowo jest podzielne przez 13
          ** 13 razy Izrael buntował się przeciwko Bogu idąc przez pustynię

          ——–14——–

          ZNACZENIE Liczba Dawidowa. W zapisie literowym D=4 W=6 a więc DWD (bez samogłosek) = 4+6+4=14. Jest to liczba dobroci i miłosierdzia jako 2×7

          WYSTEPOWANIE
          ** Mateusz w ewangelii przedstawia listę 3 razy po 14 pokoleń od Abrahama do Jezusa.
          ** 14 pomocników w potrzebie

          ——–17——–

          ZNACZENIE zwycięstwo, co mogłoby zapewnić sukces

          WYSTEPOWANIE
          ** (ciekawostka) Liczba ta występuje w całej Biblii 17 razy
          ** 17 rzeczy, które nie mogą nas odłączyć od Miłości Bożej (Rz 8.35-39)
          ** 17 różnic między Starym i Nowym przymierzem (Hbr 12)

          ——–18——–

          ZNACZENIE Niewola, również jako symbol szatana 6+6+6

          WYSTEPOWANIE
          ** 18 lat zły duch trapił kobietę, którą Jezus wyzwolił
          ** 18 lat Izreael był w niewoli (księga sędziów)

          ——–23——–

          ZNACZENIE śmierć

          WYSTEPOWANIE
          ** 23 rzeczy, które są warte wydania na śmierć (Rz 1 26-32)
          ——–24——–

          ZNACZENIE kapłaństwo

          WYSTEPOWANIE
          ** 24 starców dookoła tronu Boga
          ——–40——–

          ZNACZENIE Liczba oznaczająca niedookreślony, dość długi czas

          WYSTEPOWANIE
          ** 40 dni potopu (Rdz 7,17)
          ** 40 dni postu Jezusa na pustyni (Mt 4,2)
          ** 40 dni Jezus spotykał uczniów przed wniebowstąpieniem
          ** 40 dni Mojżesz przebywał na Synaju
          ** 40 lat wędrówki Izraela do Ziemi Obiecanej
          ——–50——–

          ZNACZENIE Radość, której źródłem jest Bóg. Jest to wynik działania 7×7+1

          WYSTEPOWANIE
          ** 50 dni od zmartwychwstania do Zesłania Ducha Świętego
          ** Dzień Pięćdziesiątnicy wypada w dniu hebrajskiego święta podziękowania za pomyślne zbiory, a także później za nadanie Tory
          ——–70——–

          ZNACZENIE Symbol radości i pełni

          WYSTEPOWANIE
          ** 70 narodów

          ——–77——–

          ZNACZENIE Symbol wielkiej liczby

          WYSTEPOWANIE
          ** Nie 7 lecz 77 razy należy przebaczać bliźniemu

          ——–666——–

          ZNACZENIE Pełnia niedoskonałości
          Ciekawa jest interpretacja kabalistyczna znaczenia tej liczby. W hebrajskiej Biblii istnieje tylko jedno słowo, którego wartość wynosi 666 – to ith(e)ron – zysk, pożytek, górowanie, a także jedno imię człowieka s(e)thur – „Utajniony”. Słowo ith(e)ron jest jednocześnie anagramem greckiego słowa oznaczającego „bestia”. 666 było też symbolem związanym z targowiskiem – gdyż podstawowym narzędziem używanym tam był abakus (liczydło) którego kolumny wynosiły 500-100-50-10-5-1 – co w sumie dawało 666. Św. Jan, który nie był kabalistą ale był światłym człowiekiem, mógł znać te symboliczne powiązania, co skłoniło go do użycia owej liczby jako symbolu przekupstwa i materialistycznego patrzenia na świat, w przeciwieństwie do bezinteresowności: „i że nikt nie może kupić ni sprzedać, kto nie ma znamienia – imienia Bestii lub liczby jej imienia.” (Ap.13,17). (Na podstawie Andrzej Wierciński „Przez wodę i ogień. Biblia i Kabała”)

          WYSTEPOWANIE
          ** Apokalipsa – liczba bestii, człowieka, liczba potrzebna do handlu
          ** Waga złota w talentach, które rokrocznie dostarczano Salomonowi
          ** Liczba synów Adonikana, którzy powrócili z niewoli babilońskiej

          ——–777——–

          ZNACZENIE Pełnia doskonałości

          ——–888——–

          ZNACZENIE Numeryczna wartość imienia Jezus

          ——–144 000——–

          ZNACZENIE Ogromna pełna liczba – „wszyscy możliwi, wszyscy na to zasługujący”. Powstaje przez pomnożenie 12x12x1000
          ** 144 000 zbawionych w Apokalipsie

        • bozena2 said

          Bardzo dziękuję za słowa Pana Jezusa. Taka prawda, wrogowie wewnętrzni i zewnętrzni: http://www.duchprawdy.com/prorocy_o_katastrofie_smolenskiej.htm
          Drogie polskie dzieci, to wydarzenie ukazuje jeszcze jedną sprawę, że diabeł, przeciwnik, czyni wszystko, by osłabić wasz naród i w pełni zniewolić. Jego zwolennicy pracują nie tylko zewnątrz, ale także i wewnątrz. Musicie być tego coraz bardziej świadomi. Dlatego w obliczu tego ogromnego zagrożenia – ponieważ sami nie jesteście w stanie się obronić – potrzebujecie pomocy Bożej. Boski Syn, Król Wszechświata, może przyjść wam z pomocą, jeśli wybierzecie Go na swojego Władcę i Pana waszego narodu. ON posiada wszelką moc, zwierzchnictwo i panowanie, by pokonać wrogów. Tego aktu musicie dokonać jednak wy sami. Odczytajcie ten znak, jako dowód Opatrzności Bożej, która czuwa nad waszym narodem i nie pozwólcie, by wrogowie mogli przejąć całkowitą władzę. Umiecie pokazać, że jesteście silnym narodem i nie zaprzepaśćcie tego. Nie sądźcie także, że wielu z tych, którzy płakali nad grobami zamordowanych, czyniło to szczerze. Nie dajcie się zwieść diabłu, który jest przebiegły. Jeszcze nie ugaszono pożaru, a już była gotowa lista tych, którzy mają objąć stanowiska po umarłych. Polacy! Stoi przed wami ogromna szansa, by podnieść głowę i w imię honoru bronić Boga, Jego praw, oraz Ojczyzny, która otrzymała zadanie w chwili dziejów wielu narodów. Jeśli wytrwacie na modlitwie i pozostaniecie wierni, wkrótce dowiecie się prawdy, kto to wszystko zaplanował i dacie poznać wielu narodom światło poznania prawdy. Upadnijcie na kolana przed obliczem Bożym i czuwajcie na modlitwie. Błogosławię wam w Imię + Ojca i + Syna i + Ducha Świętego.

        • Krystyna said

          Dziekuje Margaretko za budujacy sen. 🙂

        • Gosia 3 said

          A jeszcze chcę poinformować że powyżej po wpisie nr 11 jest NOWE PRZESŁANIE , które wczoraj nie chciało się ukazać bardzo długo. Zobaczyłam je dopiero dzisiaj z dużym opóżnieniem. Pozdrawiam i wszystkim życzę błogosławionego wieczoru i nocy.

        • Gosia 3 said

          Bożenko2! ja Tobie także dziękuję za to przesłanie bo ono jakby potwierdzało o tych wrogach. Ale niesamowite Ty to chyba znasz wszystkie przesłania, bo zaraz dopasujesz odpowiednie. Pozdrawiam

      • basia said

        PIECZĘĆ BOGA ŻYWEGO

  12. Pro Publico Bono said

    http://aros.pl/
    dyskont książkowy – duży wybór książek o Św. O.Pio – szczególnie polecam modlitewnik czcicieli św. o.Pio. (minimalna opłata za dostawę do kiosku Ruchu)
    Niestety niedostępna jest pozycja „Ostatnia msza ojca Pio” z której cytat umieściła @Basia – cytat dotyczący Ojca Św. Benedykta XVI i Jego roli (potrzebie modlitwy w Jego intencji) w pojawieniu się lub odleczeniu pojawienia antychrysta.

  13. Pamiętasz w listopadzie o swoich bliskich zmarłych? „Przecież jest tyle dusz czyśćcowych ,które potrzebują naszej modlitwy ” pisze Agata i zachęca do nowenny pompejańskiej za zmarłych! Kto się do niej dołączy?

    http://pompejanska.rosemaria.pl/2015/11/agata-pomoc-duszom-czysccowym/

  14. Darek said

    Zmarł Czesław Kiszczak
    Nie żyje Czesław Kiszczak. Były minister spraw wewnętrznych w latach 1981-90, jeden z głównych architektów stanu wojennego, zmarł w Warszawie w wieku 90 lat.

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Zmarl-Czeslaw-Kiszczak,wid,17955420,wiadomosc.html?ticaid=115e3b

    • cox21 said

      Nigdy nie odpowiedział za swoje zbrodnie. Teraz stoi na Sądzie Bożym przed Bożą Sprawiedliwością. Mam nadzieję, że żałował za swoje grzechy.

  15. Darek said

    O Mszy Świętej
    5 Listopad 2015 ·

    Skoro dopuszcza się dzisiaj jawne i bez konsekwencji głoszenie herezji, tym bardziej można sobie pozwolić na zapoznanie się z wykładem, w którym pada wiele krystalicznie czystych katolickich stwierdzeń. Cennych zatem i porządkujących – w obronie katolickiej Mszy Świętej.
    Konferencja z początku lat ’70 przygotowana przez świeckich wiernych z Pittsburgha na temat tzw. „reform” i „zmian liturgicznych” we Mszy Świętej wprowadzonych po Soborze Watykańskim II.
    Cenne dla rzymskiego katolika jest dopuszczenie prawdy do głosu…
    Rzymski katolik kształci się chętnie.

    Dostępne są polskie napisy:
    po rozpoczęciu odtwarzania
    klikamy w prawym dolnym rogu na czwartą ikonkę od prawej.

    http://verbumcatholicum.com/

  16. Darek said

    Bp Atanazy Schneider: Synod otworzył furtkę neomozaistycznej praktyce [CZĘŚĆ I]

    4 listopada 2015

    XIV Generalne Zgromadzenie Synodu Biskupów (4 – 25 października 2015 r.) poświęcone „powołaniu i misji rodziny w Kościele i świecie współczesnym” opublikowało Raport końcowy zawierający pewne duszpasterskie propozycje przedłożone rozeznaniu Papieża. Dokument sam w sobie ma charakter wyłącznie doradczy i nie przedstawia formalnie wartości magisterialnej. Podczas Synodu objawili się nowi uczniowie Mojżesza i nowi faryzeusze, którzy w akapitach 84-86 Raportu końcowego otworzyli tylne drzwi czy też podłożyli bomby zegarowe mogące w przyszłości skutkować dopuszczeniem rozwodników pozostających w nowych związkach do Komunii świętej. Jednocześnie ci biskupi, którzy niezłomnie bronili „wierności Kościoła Chrystusowi i Jego prawdzie” (Jan Paweł II, adhortacja apostolska Familiaris Consortio, 84) zostali przez niektóre media niesprawiedliwie uznani za faryzeuszy….

    http://bdp.xportal.pl/bez-kategorii/bp-atanazy-schneider-synod-otworzyl-furtke-neomozaistycznej-praktyce-czesc-i/

  17. bozena2 said

    Jezus Chrystus: Oto Ja przekazuję wam szczególną łaskę, abyście mogli wyprosić Intronizację Mojej Osoby w Polskim Narodzie i państwie. Wołajcie do Mojego Ojca w taki oto sposób:

    Ojcze Niebieski błagam Cię i proszę, wysłuchaj naszego wołania, wołania całego Polskiego Narodu. Tak bardzo pragniemy, aby Nasz Pan i Zbawca Jezus Chrystus został uznany Królem naszego Narodu i państwa.Polecamy Ci wszystkich tych, którzy mają zamknięte serca i nie chcą przyjąć królowania Pana Naszego Jezusa Chrystusa. Błagamy Cię Ojcze Niebieski, wysłuchaj naszego wołania i dotknij wszystkich tych serc, aby się otworzyły na wielką Miłość Bożą, aby zapragnęły przyjąć Pana i Zbawcę, Twojego Syna Jezusa Chrystusa. Oto my dzieci Twoje błagamy Cię o tę wielką łaskę, aby Twój Syn był przyjęty przez cały Polski Naród, aby został uznany Panem i Władcą, aby ludzkie serca uwielbiały Jego Święte Imię. Ojcze Niebieski wysłuchaj naszego wołania i spraw, aby to się mogło dokonać, aby te wszystkie łaski przygotowane dla naszego Narodu, mogły na nas spłynąć. Abyśmy się stali Królestwem Twego Syna, aby On mógł nas prowadzić do wiecznej szczęśliwości, abyśmy tam doszli i spotkali się z Tobą na wieki. Amen.

    …Ta modlitwa przyczyni się do skrócenia czasu oczekiwania na Intronizację Mojej Osoby. Módlcie się codziennie, prosząc Ojca Niebieskiego, aby udzielił wam tej łaski, aby wszystkie te serca jeszcze zamknięte, otworzyły się na Moją Miłość, aby Mnie przyjęły, abym Ja mógł tam zakrólować. /Słowa Najświętszego Dzieciątka Jezus z 25.09.2011r./

    …”Naród Polski wprawdzie doświadczony, ale się nawróci….” http://www.duchprawdy.com/bozy_poslaniec_intronizacja.htm
    …………..
    Ten czas, w którym żyjecie jest czasem bezpośredniego przygotowania się na zbliżające się oczyszczenie całego rodzaju ludzkiego. Każdy z was powinien wiedzieć, że żyjecie w czasach ostatecznych i teraz wszystko od nawrócenia ludzi zależy. Jeżeli ludzie się nawrócą i przyjmą Mnie jako Najświętsze Dzieciątko Jezus, będą ocaleni, gdyż Ja nie pozwolę, aby Moi czciciele zatracili się podczas tego oczyszczenia. Ludzkość tak bardzo obraża Boga, że nie ma innej możliwości jak zesłanie oczyszczającej kary na całą ludzkość. Jest to podyktowane Bożą Sprawiedliwością, albowiem miara grzechu dopełnia się i upusty Bożej Sprawiedliwości muszą dosięgnąć grzeszną ludzkość. Ja Najświętsze Dzieciątko Jezus wypowiadając te Słowa nie chcę nikogo straszyć, ale jedynie przestrzec przed zbliżającą się wielką karą na całą ludzkość. Chcę, abyście wiedzieli, że ocalenie jest we Mnie. Dlatego też, przychodzę do was, do Polskiego Narodu i chcę was ocalić i ukazać całemu światu miejsce Mojego Królowania. Chcę, aby to był Naród Polski, albowiem Moja Mama za wami się wstawia i prosi Mnie nieustannie, abym was ocalił. Nie mogę się oprzeć prośbom Mojej Mamy, dlatego też czynię wszystko, aby uchronić was przed wszelkim złem, odnowić wasze serca i zakrólować pośród was. Jednak potrzebuję waszego współdziałania, przyjęcia Mnie i wiernego wypełnienia Mojej Świętej Woli.

    Pan Jezus: (…) ten naród potrzebuje Pasterza i Ja nim jestem. Ja was uszczęśliwię, bowiem mam wszystko czego potrzebujecie. Dlaczego nie chcecie uwierzyć Memu Słowu? Czekam na was, ciągle czekam kiedy obierzecie Mnie królem i zejdę do was, jako do Mojego Królestwa, jako do dzieci, które na Mnie czekają. Jak wyczekiwane jest to spotkanie przez tych, którzy Mnie miłują. Ja pragnę wrócić do Mojego Królestwa, do moich poddanych, do Moich dzieci. (…) Dzieci, nie kłóćcie się o Mnie, ale obierzcie Mnie Królem tego narodu, bo Ja Mego królowania wyglądam jak wygnaniec z własnej ziemi, jak banita we własnym narodzie. (…) Dlaczego nie chcecie Mnie za Króla? Kto was lepiej ochroni i poprowadzi? Jeśli ukochaliście Matkę Moją, dlaczegóż Mnie nie pragniecie? Czy nie jestem ciało z Jej ciała i krew z Jej krwi? Czy nie jestem Miłosierdziem samym ? O dzieci niewierne, jak czekam Mojego Królestwa. (…) http://intronizacjachrystusakrola.blog.onet.pl/2011/03/16/oredzia-na-czasy-ostateczne-ktore-wlasnie-nadeszly/

  18. bozena2 said

    PAN JEZUS: Posłuchaj, Mój ludu: pasterze i owieczki, wielcy i mali! Oto przychodzę niebawem!

    [W tym momencie korona cierniowa na głowie Pana Jezusa zamieniła się w złotą koronę].

    Zaprawdę, Polskę szczególnie umiłowałem i chce ją wywyższyć w potędze Mojej. Lecz musi ona dochować wierności i „zachować, co otrzymała, by nikt jej wieńca nie zabrał”.

    [Teraz trzcina w ręku zamieniła się w złote berło].

    Przez wzgląd na Moją Matkę, która wyprosiła po latach długiej niewoli wolność dla was, przez wstawiennictwo świętych i patronów oraz odważnych Pasterzy Mojego Kościoła w waszym narodzie, udzieliłem wam łaski wiary, abyście zrozumieli, że Moja Matka nieustannie jest przy was. To jest czas Jej nawiedzenia dla waszego narodu. To tutaj, gdzie jest Jej Tron zawsze wypowiadała słowa: ”Uczyńcie, cokolwiek mój syn wam powie”. Moja Matka prowadzi was w nowy czas, który się przed wami otwiera i oczekuje od was współpracy i zaangażowania. Moja Matka ma udział w Mojej królewskiej godności, ponieważ wszystko co otrzymała, otrzymała ode Mnie poprzez Jej Macierzyństwo a Jej królewskie panowanie jest Jej macierzyńskim prawem. Jako Królowa tych ziem pragnie oddać wasz naród pod Moje królewskie panowanie. Wszystko, co „rodzi się” z Niej, rodzi się z Ducha Świętego.

    Kiedy spoglądam na was surowym wzrokiem, to zawsze przychodzi Moja Matka, by wstawiać się za wami. Przychodzi jako Matko Królowa do swego Króla, bo przecież Ona nie chce zatrzymać was dla siebie, lecz poddać pod Moje królewskie panowanie.

    [Teraz szkarłatny płaszcz przemienił się w płaszcz królewski].

    Dlatego pytam was w Jej imieniu:

    – Skoro nazywacie Mnie Królem, dlaczego nie chcecie oddać Mi królewskiej czci i uznać Moje królewskie panowanie nad waszym narodem? Przyjąć Królestwo Moje to znaczy przyjąć Mnie za Króla z całą konsekwencją i prawem Mojej królewskiej władzy. Bez Mojego błogosławieństwa każda władza na ziemi jest słaba i dwuznaczna. Moje Królestwo ukazuje się nie w ziemskim blasku, lecz w pokorze, dlatego wszędzie tam, gdzie uznane jest Mój królewski Majestat, tam panuje prawdziwy pokój i prawdziwa sprawiedliwość, gdzie OJCIEC otrzymuje prawdziwą chwałę i uwielbienie. Moje Królowanie stawia wymagania, ale one są warunkiem prawdziwej przemiany. Izrael Mnie odrzucił, pierwsza Córa Kościoła Mnie nie przyjęła, inne narody coraz bardziej buntują się przeciwko Mojej władzy. Czy chcecie aż tak bardzo zranić Moją Matkę i nie przyjąć Mnie za Swego Króla, którego Ona dla was zrodziła?

    – Nazywacie Mnie Miłosiernym, a dlaczego tak mało ufności pokładacie jeszcze w Moje miłosierdzie? Ja pragnę udzielić wam tego, co otrzymałem od Ojca, aby Jego chwała była pełna w całym stworzeniu. Pamiętajcie, że beze Mnie nic uczynić nie możecie, także w wymiarze odnowy narodu. Bez przyjęcia Mojego Królewskiego panowania, odcinacie się od Korzenia a wszelkie wasze wysiłki będą ograniczały was do ziemskiego pojmowania władzy. Moje Miłosierdzie objawia się w Miłości i jest wezwaniem do przemiany serc. Dostępujecie Mojego Miłosierdzia, które jest odpowiedzią na wasze wołanie. Jeśli szczerze modlicie się do Ojca jak was nauczyłem: „Przyjdź królestwo Twoje”, to musicie mieć świadomość, że Ja i Ojciec jedno jesteśmy a wiąże się to z Planem ratunku ludzkości i narodów oraz z Jego Miłosierdziem.

    – Mówicie, ze jestem Miłością, a jaki szacunek okazujecie tej Miłości, kiedy przychodzę do was i karmię was Moim Ciałem? Dlaczego nie chcecie zgiąć waszych kolan przed królewskim Majestatem Miłości? Miłość do was zaprowadziła Mnie na krzyż i ta sama Miłość uwięziła Mnie w Eucharystii. Gdy poddacie się pod panowanie Mojego Królestwa i oddacie Mi prawdziwą cześć w Eucharystii, to spełnię dla was Moja obietnicę: „Pokój zostawię wam i pokój Mój dam wam”. Gdyby wielcy umieli upaść na kolana przed Chlebem życia, w którym cały jestem obecny, to uznaliby całą swoją zależność ode Mnie.

    – Przychodzicie do Mnie i mówicie: Nauczycielu, a wstydzicie się krzyża i pozwalacie, aby go deptano i nie szanowano! Wstydzicie się krzyża, który zawsze był znakiem waszego zwycięstwa. Z pod jego stóp otrzymaliście Moją Matkę, a teraz boicie się przyznać do krzyża i chcecie go zamknąć jako symbol prywatnej sprawy, a nie znaku zwycięstwa dla całego narodu. Pytam was kapłani, dlaczego opuszczacie Moje owce? Dlaczego nie wspieracie jedni drugich.? Jak rozumiecie spełnienie obietnicy o jednym Pasterzu i jednej owczarni, gdy sami nie jesteście w jedności! Bądźcie wiernymi Moimi świadkami i wiernymi synami tego narodu. Spoglądajcie na Mnie i na tych, którzy was potrzebują.

    Dzieci Moje!

    [Przy tych słowach kamienny tron zamienił się w Tron pełen światła i wychodzącego z niego majestatu].

    Powtarzam wam jeszcze raz słowa, abyście je rozważyli i przyjęli, że „tu na Jasnej Górze przyjdzie zbawienie dla Polski przez Intronizację, a gdy to się stanie Polska stanie się silna i potężna.” Pomimo podziałów zwycięstwo przyjdzie przez Mój Kościół, bo litość mam dla prześladowanych i prześladujących. Wierność Mojej Matki wobec ślubów i zawierzenia, które składaliście, jest większa od waszej niewierności i dlatego wysłuchuje Jej próśb i Jej wstawiennictwa za wami. Czas zwycięstwa i jego zakres zależy jednak od was samych.

    Nie porzucajcie nadziei, nie ustawajcie w wierze. Bądźcie silni i wytrwali, bo kiedy będzie się zdawało, że wszystko jest przegrane przyjdę z Moją Chwałą, by pokonać waszych wrogów.

    http://www.duchprawdy.com/intronizacja_adam_czlowiek.htm

    • Jakub III said

      Z powyższego opisu można wywnioskować, że do Intronizacji jeszcze może upłynąć trochę czasu.

      Powtarzam wam jeszcze raz słowa, abyście je rozważyli i przyjęli, że „- tu na Jasnej Górze przyjdzie zbawienie dla Polski przez Intronizację, a gdy to się stanie Polska stanie się silna i potężna”.
      I drugi cytat.
      „Bądźcie silni i wytrwali, bo kiedy będzie się zdawało, że wszystko jest przegrane przyjdę z Moją Chwałą, by pokonać waszych wrogów”.

      Z drugiego cytatu: – Przyjście Chrystusa w Chwale, by pokonać waszych wrogów – to pewnie chodzi o „Dzień Damaszku”. Tak więc przed dniem tym będzie się zdawało, że wszystko jest stracone. Niepoprawni optymiści też mogą popaść w ten pesymizm. I jeszcze po Dniu Damaszku może przywlec się ten Wasz „niepoprawny dręczyciel”. Nie wszyscy tu piszący są przekonani do Adama _ człowieka, z którym ongiś wymieniłem kilka myśli, dlatego na tym poprzestanę.

      • halina said

        Jestem innego zdania .
        To wszystko może nastąpic bardzo szybko .

        W Częstochowie już jest obraz Chrystusa Króla w złotej koronie , a z Serca Jego wychodzą promienie jak z obrazu JEZU UFAM TOBIE .
        Jest juz treśc podana do odczytania , tak by intronizacja została przyjęta . By połączyli sie Król i Królowa Polski w duchowej stolicy Polski .

        wszystko zależy od tych którzy są na stołkach władzy w kościele i państwie .

        Druga sprawa kiedy było podane to orędzie , przed Tuskiem czy po Tusku,
        przed Komorowskim czy on już był na stanowisku prezydenta .

        Wydaje mi sie że już jesteśmy na końcu tej drogi .
        Że teraz tylko spotkanie z Chrystusem Królem .

        Bo naród Polski modli sie ,,,,
        świeci po oczach szatanowi mocno .
        Staje w obronie prezydenta i rządu .
        I jest nas coraz wiecej .

        A więc szatan traci kontrole nad rzadzącymi państwem i kościołem .

        • halina said

          Nie umie żadnych sztuczek na komputerze .

          Jakież moje zaskoczenie i zdziwienie było gdy wyświetlił sie mój wpis i zobaczyłam że napisane jest na niebiesko słowo—– kiedy —– i podkreślone dwa razy ….

          Proszę mi powiedzieć czy jest to mozliwe by samo tak sie napisało ????
          Nie umię zmieniac kolorów ani podkreślać przy pomocy klawiatury .A zastanawiałam sie jak to uwydocznić , ale myślami jest to rzecz niemozliwa .
          Jedynie interwencja z Nieba .
          Nie mam innego wytłumaczenia .

          Jestem zaskoczona …..
          Z drugiej strony wydaje mi sie że to jest bardzo ważne i na to należałoby zwrócić uwagę .

          Bo jeżeli to było przed rządami tych kolesiów , to jesteśmy już bardzo blisko ….
          Bo weszlismy na droge odbudowy i uporządkowania …..
          Wrogowie narodu wewnętrzni zostaja pokonywani .
          A wrogowie zewnętrzni będa zatrzymani przez Chrystusa Króla , gdy oddamy Mu władzę jako Królowi , i będziemy dla Niego Króla pracować .

          Znakiem tego szatan traci władzę nad narodem Polskim .
          Rozpoczyna Chrystus Król interwencje w sprawy narodu Polskiego .
          Utrzymalismy sie na drodze na której byc powinniśmy by mogła następować prawidłowa współpraca człowieka z Bogiem .
          By człowiek zyjący wśród swiata mógł wrócić do tego co było w raju przed ingerencją szatana .

        • halina said

          I w drugim wpisie pojawiło sie to samo zdarzenie z słowem –kiedy — i znowu zostało podkreślone .
          Jestem oszołomiona ..

          Chryste Królu
          witam i zapraszam
          bądz z nami w każdy czas .
          Twojej Woli oddaję sie i podporządkowuję wraz z każdym członkiem Narodu Polskiego .
          Proszę spraw ,
          aby szatan w narodzie Polskim został pokonany całkowicie ,
          a ten szatan który chce szkodzić narodowi Polskiemu z zagranicy ,
          by był przez Ciebie rozgromiony i zatrzymany .Byśmy mieli dogodne warunki do współpracy z Tobą .

          Kocham Ciebie jak umie jak potrafię ,
          czyni to tak samo każdy rozmodlony i pielgrzymujący członek narodu Polskiego .

          Chcemy odpowiedzieć miłoscią na Twoją Miłosc .
          Chcemy budować Twoje Królestwo Miłości
          Chcemy byc uzytecznymi narzędziami w Twoim Reku .
          Prosimy spraw by szatan nie mógł przeszkadzać nam w odbudowie i uporządkowaniu świata ziemskiego .
          Proszę dopomóz nam dostosować wszystko wśród świata do Twoich wskazań życzeń i oczekiwań .
          Bądz nam Królem i Panem na zawsze już .
          Niechaj pełni sie Wola Boga w Trójcy św .
          Niechaj wypełnia i prowadzi wszystko i wszystkich Duch św i włącza nas w skład Królestwa Niebieskiego .Bysmy tu na ziemi mogli służyć Bożej radości i chwale tak jak czynia to Aniołowie w Niebie .

          Bądz uwielbiony chwała i radością otoczony od narodu Polskiego żyjącego na ziemi.

        • Gosia 3 said

          Halinko! bardzo mnie to zainteresowało co napisałaś, dlatego że ja już raz Wam także opisywałam że spotkało mnie coś podobnego. Napisz , które słowa zaznaczyły Ci się na niebiesko i z podkreśleniem. Wierzę Ci i pozdrawiam. Z Panem Bogiem i Maryją.

        • szafirek said

          Może to słowo na niebiesko Halinko to znaczy,że Pan Jezus pyta KIEDY w końcu będzie Intronizacja.

        • Gosia 3 said

          Ach! to chodzi o słowo ” KIEDY” to faktycznie Szafirku! to pewnie Pan Jezus pyta o Intronizację kiedy nastąpi. Pozdrawiam Cię i modlę się o Ciebie codziennie Koronką do Św Ojca Pio. Niech Ci Pan Bóg błogosławi.

        • halina said

          Na tej stronie w wpisach Twoich Gosiu ,
          i na głównym wpisie odnośnie Ojca Pio ,
          na wpisie Pio i w róznych wpisach dotyczących orędzi wyskoczyło słowo ,,,
          kiedy 17 razy ,
          pokoju 2 razy
          listopada 9 razy ,,
          kiedyś 5 razy ,
          dziecko 1 raz
          A nawet wizytówka Admina była podkreślona 3 razy
          Specjalnie to spisywałam bo zastanawiam sie czemu tak jest i jakie wnioski z tego wyciągać .
          Jeszcze weszłam na najnowszy wpis dzisiejszy Pana Bronka i tam także pojawiaja sie słowa na niebiesko …
          Tylko tym razem jest to słowo ,,,,,
          młodzież 3 razy .

          Zastanawiam sie czemu tak jest ,
          bo raz jest wszystko na czarno , a za chwile pojawiaja sie słowa podkreślone i na niebiesko.

          Czy Wy widzicie na swoich komputerach wstawiane słowa na niebiesko i podkreślane ?

          Szafirek ,,,,,
          Czy w Twoim wpisie ostatnim ,,,
          ,, Może to słowa na niebiesko to znaczy , że Pan Jezus pyta kiedy w końcu będzie Intronizacja ,,,,
          napisałaś dużymi literami i na niebiesko i podkreśliłaś słowo
          —KIEDY w—- bo tak właśnie jest napisane na niebiesko i podkreślone podwójną czarną grubą linia …

        • Gosia 3 said

          Halinko! zrób zdjęcie komórką i prześlij na Szafirka pocztę to ona to wstawi, żeby wszyscy uwierzyli. Ja Ci wierzę bo ja i Szafirek miałyśmy tak że zamiast video z Komorowskim wskakiwała nam pieśń Maryjna. I miałyśmy tak jednocześnie ale weż to napisz to powiedzą że mamy schizy. Co do listopada to ja też mam pewne potwierdzenie tylko nie jestem pewna czy ten listopad czy następny 21/22. Zrobiłam wczoraj duży wpis i przepadł. Naprawdę jesteśmy przed samym Miłosierdziem . Napisz mi Halinko w których moich wpisach tak jest i co to za słowa. Bardzo mi w tym pomożesz co mogę Wam podać do wiadomości bo pewnie tak Jezus przez Ciebie interweniuje bo jest mało czasu. Pozdrawiam.

        • szafirek said

          Halinko, u mnie w komputerze jest wszystko normalnie, żadne słowo nie jest na niebiesko,a słowa „KIEDY” tez nie zaznaczyłam,ani na niebiesko,ani nawet tłustym drukiem,bo nie potrafie takich rzeczy.Wszystko napisałam normalną czcionką jedynie słowo „KIEDY” dużymi literami.To widzisz chyba tylko Ty Halinko.Jak masz jak to zrób zdjęcie!
          Pozdrawiam serdecznie.

        • Gosia 3 said

          A jeszcze dodam że z tym video miałyśmy z Szafirkiem w dniu wyborów Prezydenckich przed samym ogłoszeniem wyników. Mamy zdjęcia i wtedy zamieściłam po ogłoszeniu Zwycięstwa Prezydentem -Duda tę właśnie pieśń : Maryjo weż mnie za rękę…..

        • szafirek said

          Gosiu! bardzo Ci dziękuję za modlitwę i każdemu kto choć westchną za mną do Pana Boga.
          Pozdrawiam.

        • krystynka said

          Dziewczyny ja wam wierzę,nie musicie udowadniać,też doswiadczam róznych niesamowitych zdarzeń,ale wierzący juz tak maja,bo niewierzący muszą mieć wszystko na talerzu w zasiegu ręki.

        • halina said

          Gosia ,,,,słowo KIEDY — odnosi sie to do tego miejsca ,że wiarę stracili ….

          Zrobił syn zdjęcie komórką tylko nie wiem jak to wysłać ,,,,

          Zadaję sobie pytanie czy przypadkiem nie jest monitorowany mój komputer przez jakieś tam instytucje do kontroli mediów .

          Już tutaj wspominaliscie że mieliscie jakieś problemy , że komputer robił nie to co powinien .
          I o ile sobie dobrze skojarzyłam to było u tych osób które mądrze i logicznie piszą na tym blogu .
          Które wyróżniają sie pewną wiedzą duchową .

          I zadaje sobie pytanie czy ktos nie szuka tego , co powoduje że ludzie sie budzą .
          Że sercem odkrywaja to co miało byc zakryte zamazane i zapomniane przez człowieka .
          Widocznie czepią spodniami ze strachu i szukają miejsca przez które sie wprowadza Boże działanie .
          Bo z samym człowiekiem poradziliby sobie . Ale człowiek pouczany i prowadzony przez Boga , to juz wielki problem dla psełdo właścicieli świata .
          I gwarancja wielkiej porażki .

          W moim komputerze nic nie znajdą bo w nim nic nie ma .
          Moje wiadomosci są zdeponowane w miejscu do którego oni nie maja dostepu .
          A wiem że są tam bardzo ważne wiadomosci .

        • pio0 said

          Halinko, nie chciałbym cię urazić, ale to co piszesz trochę wygląda na paranoiczne.
          Napisałem Ci co trzeba zrobić z tymi podkreśleniami i jaka może być tego przyczyna w wątku „Festiwal Młodych….”
          Nie ma sensu robić z większości rzeczy teorii spiskowych czy nadzwyczajnych zdarzeń.
          Jeszcze raz Ci pisze, usuń śmieci z wtyczek, dodatków do przeglądarki, zrób skanowanie antywirusem i wyczyść wszystkie zbędne rzeczy np. adwcleaner.
          Pozdrawiam i życzę pokoju Ducha.

        • szafirek said

          Halinko,ja to sobie teraz myślę,ze nawet jeśli do Twojego komputera wdarł się jakis wirus,kóry powodował,że pewne wyrazy zaznaczone były na niebiesko i podkreślone,to może tak Pan Bóg dopuścił.W sumie to ja jestem prawie pewna ,że tak to było,że to nie był przypadek.Same słowa przykładowo „dziecko” „królowej” tak jak pisałaś wczoraj.Przecież my tu na blogu jesteśmy dzieci Królowej Pokoju🙂 Takie skojarzenia mnie naszły jak wczoraj myslałam o tym,a też wiele innych,ale to już dla siebie zostawię.Jak dla mnie to nawet jak to wirus spowodował to czuję,ze Niebo cos nam chciało przekazać,ale co to do końca nie wiem.A słowo „kiedy” to tak jak napisałam wyżej ,uważam ,że Pan Jezus nie może się doczekać kiedy oficjalnie zostanie uznany za Króla.
          Co do zdjęcia to jeśli masz na komputerze,to tu link do strony http://pl.tinypic.com/ ,a jak byś sobie nie poradziła to możesz wysłać mi na maila i ja zamieszczę.Gdybys tak chciała to napisz do Pana Bronka i niech przesle Ci maila mojego na Twoją pocztę.
          I co do zdjęcia to ja i bez zdjęcia Ci wierzę,jedynie tak z ciekawości chciałabym zobaczyc jak to wyglądało u Ciebie w komputerze,ale nie muszę.U mnie też się takie „dziwne” rzeczy pare razy robiły w komputerze tu na blogu i zazwyczaj było to zawsze w piątek.
          Pozdrawiam serdecznie Ciebie i Wszystkich.

        • Jakub III said

          Halina!
          Zanieś swój komputer do serwisu niech Ci go oczyszczą i ustawią a Twoje „problemy z duchami” się skończą.
          Dotyczy to również innych osób szukających sensacji w dyrdymałkach. Natomiast jeżeli chodzi o podsłuchiwanie to wiedz, że tylko w Polsce corocznie podsłuchiwanych jest wiele łączy i Tobą raczej nikt nie zainteresuje się.

          Pisałem Ci kiedyś, że moje wpisy są wieloznaczeniowe. Jedne to ironia, inne tzw. podpucha, w niektórych jest myśl ukryta – skierowana tylko do pojedynczych osób, następne to humor lub żart oraz jeszcze inne. W tym ostatnim wpisie najistotniejszy fragment to ten:
          Z drugiego cytatu: – Przyjście Chrystusa w Chwale, by pokonać waszych wrogów – to pewnie chodzi o „Dzień Damaszku”. Tak więc przed dniem tym będzie się zdawało, że wszystko jest stracone. Niepoprawni optymiści też mogą popaść w ten pesymizm. I jeszcze po Dniu Damaszku może przywlec się ten Wasz „niepoprawny dręczyciel”.
          O dniu onym wie tylko Ojciec, dlatego ja nie wnikam w to co jest zarezerwowane dla Ojca. Natomiast nad tym co zapowiada ten dzień możemy się zastanowić. Z tego orędzia wynika, ze z Dudą wcale nie musi być łatwiej dokonać Intronizacji niż z Tuskiem. Mnie łatwiej pracuje się z niewierzącymi niż z blichtrem przykościelnym – dewotkami.

        • szafirek said

          Może wyjaśnię co na tej stronie co podalam się robi,bo ja też kiedys nie wiedziałam i mi Rafał tłumaczył.Może na przyszłość komus tez się przyda jakby ktoś chciał zdjęcie zamiescić: kliknąć „przeglądaj”,wybrać zdjęcie z komputera,pod spodem rozmiar „domyslny”,a potem „prześlij teraz”.I albo wyswietli się tabelka i tam wpisać hasło podane i znów „przeslij teraz” albo od razu wyświetli się zdjęcie i linki.Skopiowac link na samym dole i wstawić w komentarz na blogu i już.Nie wiem czy zrozumiale wytłumaczyłam,ale już kiedys komus pisałam i udało sie wstawić zdjęcia.

        • Gosia 3 said

          Halinko! już odnalazłam że ten wyraz KIEDY był w ostatnim przesłaniu co Wam zamieściłam. Już się nie trudz i nie odpowiadaj bo wcześniej tego nie widziałam bo miałam problem z tym przeglądaniem strony. Przed chwilą samo się naprawiło. Boże dzięki Ci bo tak nie mam czasu żeby jeszcze jeździć po jakiś naprawach. Dziwne, prawda samo się naprawiło. Ale się cieszę bo nie długo będziemy układać nową Nowennę .

  19. Miriam said

    MODLITWA DLA UCZCZENIA RAN DZIESIĘCIU PALCÓW PANA JEZUSA:
    O Najświętsze Rany Pięciu Palców u prawej Ręki Pana Mego Umiłowanego, Jezusa Chrystusa, które wycierpiał z miłości w ukryciu i milczeniu – za nawrócenie wszystkich ludzi bez wyjątku, a szczególnie sobie wybranych synów: kapłanów i biskupów, aby mogli swoimi rękami błogosławić nam wszystkim, jako Żywy Bóg, Pan nasz Jezus Chrystus, Który żyje i króluje przez wszystkie wieki wieków. Amen.
    5 Ojcze Nasz… 5 Zdrowaś Maryjo… 5 Chwała Ojcu…
    O Najświętsze Rany Pięciu Palców u lewej Ręki Pana Mego Umiłowanego, Jezusa Chrystusa, które wycierpiał, aż do omdlenia z bólu i miłości do zatwardziałych w grzechach grzeszników, którzy by mogli się nawrócić jeszcze przed Dniem Sądu, ażeby im dana była ta łaska dla ich zbawienia. Amen.
    5 Ojcze Nasz… 5 Zdrowaś Maryjo… 5 Chwała Ojcu…
    ===
    PAN JEZUS OBIECUJE:
    ► za każdy 1 raz odmówienia za kogoś – oddala się szatana na zawsze;
    ► gdyby ktoś 10 razy odmówił – obiecuję mu zbawienie duszy jego i uratowania duszy tej, za którą się modli; również w intencji rodzin;
    ► osoba, która nauczy lub przekaże tę modlitwę, otrzyma zapłatę w niebie;
    ► gdy dusza poświęci tę modlitwę za kapłanów, to uratuje go i wzmocni łaską Ducha Świętego; może też uratować 10 – ciu kapłanów, odmawiając 10 razy tę modlitwę; 33 razy odmówić tę modlitwę za wszystkich księży i biskupów całego świata, tyle uratuje się i wesprze kapłanów; również w intencji rodzin;
    ► dusza może ofiarować tę modlitwę za Naród swój – Ojczyznę, ile razy odmówi – tyle przez Moje Ręce spłynie Błogosławieństwa na tę Ojczyznę.
    Ta modlitwa zawsze jest wysłuchana !
    ===
    Źródło: http://www.malirycerze.koszalin.opoka.org.pl/…/2109-modlitw…

  20. gwiazdka said

    http://gloria.tv/media/W8YEdPZoQJP

    Koronacja Chrystusa Króla i poświęcenie Meksyku

    • wiesia said

      http://gloria.tv/media/4u8ABtG6S18

      ZNISZCZENIE MSZY ŚWIĘTEJ PRZEZ MARCINA LUTRA
      —–
      DLATEGO:

      FRAGMENT:
      „Obecnym hierarchom to jednak nie przeszkadza. Członkowie rady stwierdzili, że stosunki katolików z luteranami muszą być teraz postrzegane przez pryzmat Soboru Watykańskiego II i ekumenizmu. Według duchownych luteranie i katolicy obecnie mają dla siebie więcej wyrozumiałości i szacunku niż dawniej. A łączy ich „wspólna wiara w Trójjedynego Boga i objawienie w Jezusie Chrystusie, a także rozpoznawanie podstawowych prawd nauki o sprawiedliwości”.

      Rada podkreśliła, że już w 500. rocznicę urodzin Marcina Lutra (1983) luteranie i katolicy prowadzący „dialog” w specjalnym sprawozdaniu stwierdzili, że nie mogą pominąć osoby i przesłania Lutra. Zbliżająca się rocznica obchodów ma służyć omówieniu zagadnień i konsekwencji reformacji oraz „rozwijać perspektywy pamięci reformacji dzisiaj”. Obchody w roku 2017 mają mieć szczególne znaczenie i służyć pogłębieniu „komunii między katolikami i luteranami”. A że chodzi o realia zglobalizowanego świata, to „wspólne upamiętnienie musi uwzględniać doświadczenia i perspektywy chrześcijan z południa i północy, wschodu i zachodu”. Będą to też pierwsze obchody w dobie „nowej ewangelizacji” i będą one „wspólnym świadectwem wiary”.

      Read more: http://www.pch24.pl/watykan-upamietni-lutra-i-reformacje,22328,i.html#ixzz3qk6a2QIp

      ———
      A CO MÓWI NAM PAN JEZUS?:

      „Moje Proroctwa przekazywane tobie, Moja córko, już na dobre zaczęły się wypełniać. Oszuści przejęli od wewnątrz kontrolę i nadal będą zwodzili świat, by uwierzył, że nowa doktryna – w której zostały dokonane zmiany względem istniejącej Świętej Doktryny, ustanowionej przez Boga – może zostać tak zmieniona, aby dostosować ją do życia wszystkich ludzi i wszystkich religii.

      ***Uważajcie na słowo „ekumeniczny” lub jakąkolwiek próbę przejęcia Mojego Kościoła na Ziemi i ogołocenia go z jego Boskości.
      ***Kto manipuluje Liturgią nie jest Moim prawdziwym sługą, a jednak dokładnie to się wydarzy. A co zrobią Moi wyświęceni słudzy?
      http://paruzja.info/pl/68-oredzia/kwiecien-2014/1494-04-04-2014-23-20-doprowadza-miliony-katolikow-do-powaznego-bledu-a-moje-koscioly-utraca-swoja-swietosc

      • Basia B said

        Wiesiu,ja nie mogę spokojnie czytać takich info,jak te z pch24.Nie mogę pojąć jak dostojnicy Kościoła wchodzą na tak perfidną ścieżkę typu dialog ekumeniczny,Luter,obchody itd itd… Księża,którzy tu wchodzą na stronę,to mają pewnie ciekawe doświadczenie i spojrzenie na swe owieczki. Może się uśmiechają pod nosem myśląc,że my jesteśmy nieuczeni i się mądrzymy.Na zdrowy rozum biorąc,jak ten temat ugryźć,skoro był Sobór,który tak naucza,a oni mają słuchać i my też.Jakiż to powstanie chaos.Ja chwilami naprawdę nie wytrzymuję tej obłudy.To nas tak bardzo osłabia,bo czyni się sacrum profanum.Mam wciąż nadzieję,że polskie duchowieństwo nie ulegnie i będzie wierne Chrystusowi.Wiem,że bramy piekielne Kościoła nie przemogą ale czasami trudno wytrzymać w tym chaosie,który już jest.Moją siłą i mocą, jak tu już wiele osób pisało,jest codzienna Msza św,adoracja ,jak pozwala okoliczność i trwanie na modlitwie.

        • wiesia said

          Basiu,bardzo Ci polecam ten materiał filmowy z gloria tv,który wkleiłam wyżej,
          jest bardzo,bardzo,bardzo pouczający.
          Nie sądzę,żeby ktokolwiek się z nas śmiał WIEDZĄC,ŻE TO WYSŁUCHALIŚMY OD POCZĄTKU DO KOŃCA,…
          Z PEŁNĄ UWAGĄ.
          Basiu ja to wkleiłam,bo w moim mieście coś się wydarzyło,a ja to odkryłam i mocno zastanawiam się nad tym,gdzie jeszcze nie ma skażenia,aby mieć zaufanie.

        • Basia B said

          Dzięki Wiesiu,odsłucham.Widzę po sobie,że muszę się mocno wyciszyć,to bardzo pomaga.Za łaską Bożą oczywiście.

        • Krystyna said

          Droga Basiu w zupelnosci podzielam Twoja opinie. Ja takze martwie sie o Ksiezy wiernych Kosciolowi Katolickiemu. Jak Oni nas maja teraz nauczac w tym chaosie?Serdecznie im wspolczuje.Mysle, ze bardzo potrzebna jest nasza modlitwa o swiatlo Ducha Swietego dla nich.

      • wiesia said

        Bramy piekieł Kościoła nie przemogą,ale to się tyczy KOŚCIOŁA CHRYSTUSOWEGO,a nie tego który żyje swoim bogiem.To chodziło o TEN,KTÓRY MA BYĆ TĄ RESZTĄ,a nie ten,który zabłądził i myśli,że nalezy do NIEGO.

        • Basia B said

          Dzięki Ci Wiesiu.Jutro odsłucham na spokojnie.Widzę,że @Darek też wstawił ten filmik.Zaczęłam słuchać,ale trzeba się skupić,a jestem już padnięta.To,co napisałaś o 22.12 jest mądre i wpłynął pokój do mego serca.Czasami wystarczą dwa zdania na skołatane myśli.Króluj nam Chryste!

      • Sara28 said

        http://chnnews.pl/index.php/pl/kraj/item/2942-polski-ksiadz-oto-herezje-protestantyzmu.html

      • wiesia said

        Ap 22,11
        11 Kto krzywdzi, niech jeszcze krzywdę wyrządzi,
        i plugawy niech się jeszcze splugawi,
        a sprawiedliwy niech jeszcze wypełni sprawiedliwość,
        a święty niechaj się jeszcze uświęci!
        12 Oto przyjdę niebawem,
        a moja zapłata jest ze mną,
        by tak każdemu odpłacić, jaka jest jego praca.
        13 Jam Alfa i Omega,
        Pierwszy i Ostatni,
        Początek i Koniec.
        14 Błogosławieni, którzy płuczą swe szaty4, aby władza nad drzewem życia do nich należała
        i aby bramami wchodzili do Miasta.
        15 Na zewnątrz są psy5, guślarze, rozpustnicy, zabójcy, bałwochwalcy
        i każdy, kto kłamstwo kocha i nim żyje.

        Modlitwa za Kościół Święty do RAN PANA JEZUSA – Maria Graf

        W zjednoczeniu z Niepokalanym Sercem Maryi pozdrawiam i adoruję, o Jezu, Twoją Świętą Ranę Twej prawej Ręki i w tej Ranie składam wszystkich kapłanów Twego Świętego Kościoła. Daj im Ty, o Jezu, ilekroć sprawują Twoją Świętą Ofiarę, Płomień Twojej Boskiej Miłości, aby Go mogli dalej podawać powierzonym sobie duszom.
        Chwała Ojcu…

        Pozdrawiam i adoruję Świętą Ranę Twej lewej Ręki i w tej Ranie powierzam Ci, o Jezu, wszystkich heretyków i niewierzących, tych najbiedniejszych, którzy Cię nie znają. I ze względu na te dusze ześlij, o Jezu, wielu dobrych pracowników do Twojej Winnicy, aby oni wszyscy znaleźli drogę do Twego Najświętszego Serca.
        Chwała Ojcu…

        Pozdrawiam i adoruję Święte Rany Twej Najświętszej Głowy i w tych Ranach powierzam Ci, o Jezu, wrogów Świętego Kościoła, tych wszystkich, którzy dziś jeszcze zadają Ci krwawe Rany i prześladują Ciebie w Twoim Mistycznym Ciele. Proszę Cię, o Jezu, nawróć ich, wezwij ich, jak wezwałeś Szawła i uczyniłeś zeń Pawła, aby co prędzej nastała jedna Owczarnia i jeden Pasterz.
        Chwała Ojcu…

        Pozdrawiam i adoruję Święte Rany Twych Świętych Nóg i w tych Ranach przekazuję Ci, Jezu, zatwardziałych grzeszników, którzy kochają więcej świat niż Ciebie, a szczególnie powierzam Ci tych, którzy muszą się już rozstać z tym ziemskim życiem. Nie dozwól, Najdroższy Jezu, by Twoja Drogocenna Krew była dla nich zmarnowana.
        Chwała Ojcu…

        Pozdrawiam i adoruję Ranę Twego Najświętszego Serca i w tej Ranie powierzam Ci, Jezu, moją duszę oraz tych, za których Ty chcesz, bym się modlił, a szczególnie za wszystkich cierpiących i uciśnionych, za wszystkich prześladowanych i opuszczonych. Użycz, o Najświętsze Serce Jezusa, wszystkiego Twego Światła i Twej Łaski. Napełnij nas wszystkich Twoją Miłością i Twoim Pokojem.
        Chwała Ojcu…

        Na zakończenie:
        Ojcze Niebieski ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Maryi, Twego najmilszego Syna, oraz siebie wraz z Nim, w Nim i przez Niego najzupełniej zgodnie z Jego wolą i w imieniu wszystkich stworzeń.
        AMEN.AMEN.AMEN.

        • Milla said

          Dziękuję Ci Wiesiu, za ten komentarz z tym fragmentem Apokalipsy. Bardzo mocny w swej wymowie…

          Także dziękuję za Modlitwę do RAN PANA JEZUSA Marii Graf , która mi coś rozjaśniła.

          Pozdrawiam. Z Bogiem !

  21. bricksky said

  22. pio0 said

    Komisja Europejska: Nie będzie upraw GMO w Polsce
    1 godz. 27 minut temu

    ​Wnioski wszystkich krajów członkowskich, które nie chcą na swoim terytorium upraw GMO, zostały zaakceptowane. Poinformowała o tym Komisja Europejska, do której 19 państw Unii – w tym Polska – zgłosiło chęć wyłączenia z upraw roślin genetycznie modyfikowanych. Dziś minął termin, w którym firmy zajmujące się takimi uprawami miały odnieść się do złożonych próśb.

    http://fakty.interia.pl/polska/news-komisja-europejska-nie-bedzie-upraw-gmo-w-polsce,nId,1917096

  23. inka0 said


    Jak wynika z ustaleń dziennikarki RMF FM, Katarzyny Szymańskiej-Borginon, nad Donaldem Tuskiem zbiera się coraz więcej czarnych chmur. Środowiska unijne są coraz bardziej niezadowolone z jego działalności co może – jak spekuluje dziennikarka – doprowadzić do dymisji przewodniczącego Rady Europejskiej.

    Jak donosi Szymańska-Borginon, wpływowe unijne środowiska mają coraz bardziej dosyć „niewidoczności” Donalda Tuska piastującego urząd przewodniczącego Rady Europejskiej. Lekceważenie Europarlamentu i brak spotkań z najważniejszymi politykami działa bardzo niekorzystnie na poparcie Tuska wśród eurowłodarzy.

    – Jednak przyczyna zmiany na stanowisku szefa Rady Europejskiej, o której się obecnie mówi, wynika nie tylko z oceny jego działań (czy raczej ich braku), ale także z kalkulacji politycznych największych grup w Parlamencie Europejskim – pisze dziennikarka RMF FM.

    Najbardziej niechętni Tuskowi mają być Francuzi i Włosi, którzy zarzucają mu – oprócz wspomnianych wyżej zaniedbań – zachowywanie się jakby nadal był premierem Polski oraz brak zrozumienia problemów z imigrantami z Bliskiego Wschodu, z którymi borykają się kraje na południu Europy.

    Jak dalej pisze Szymańska-Borginon, Tusk w opinii europejskich włodarzy nie rozumie w ogóle wagi Europarlamentu, co może go kosztować dymisją z zajmowanego stanowiska.

    – Jedyną szansą byłaby dla niego kanclerz Niemiec Angela Merkel, która go promowała na stanowisko szefa RE – dodaje dziennikarka sugerując, że Tusk nie jest niezależnym politykiem.

    Źródło: rmf24.pl / pikio.pl

    http://omon.pl/wiadomosci/632-szykuje-sie-kompromitujaca-dymisja-prezydenta-europy

  24. inka0 said

    W chwilach krytycznych wołajcie o pomoc
    do ŚWIĘTYCH!

    10.11.1976 r.
    Don Ottavio, to ja, Marysa.
    Czekałam aż zechcesz ze mną mówić i jestem zadowolona, że mi to umożliwiłeś. Już ci tyle powiedziano o Świętych Obcowaniu ale można jeszcze wiele więcej powiedzieć.

    Ja, a ze mną wszyscy mieszkańcy Nieba, pragniemy utrzymywać z wami łączność. To święta rzecz, owoc nieskończonej Dobroci Boga, odpowiada dobru całego Ciała Mistycznego, którego wszyscy jesteśmy członkami. Lecz jest to dobro zwłaszcza dla was, którzy jesteście w drodze i znosicie niedostatki, trudności, lęki, obawy, niepewności, zmęczenie i cierpienie.

    Możemy wiele pomóc i ulżyć ale tylko w miarę jak wy wierzycie i ufacie w naszą pomoc i jak o to prosicie. Ta łączność między wami w drodze a nami w Niebie musi być świadoma i upragniona

    Otóż z naszej strony trwa ona zawsze, ale z waszej nie ma jej prawie wcale, chyba tylko u niewielu dusz.
    Taka łączność powinna być skutkiem waszej wiary i miłości, bo u nas wiara już nie istnieje. My już nie wierzymy bo widzimy i dlatego wiary już nie potrzebujemy.

    Don Ottavio, materializm, ta gęsta mgła, zaciemniła światło Objawienia i z tak wielkiego i cennego dziedzictwa mało co pozostało w sercu tego pogańskiego pokolenia.

    W krytycznej chwili życia Kościoła, kiedy wielu chrześcijan zdaje się utraciło zrozumienie sensu i wartości życia, chciałam powrócić do tego dogmatu, do tej zadziwiającej rzeczywistości Ciała Mistycznego.

    Cień wiary, który jeszcze pozostał w sercach bardzo często ulega interesom ludzkim, egoizmowi i pysze i to właśnie w chwili krytycznej dla Kościoła, w której czeka go czołowe starcie z wszystkimi ciemnymi mocami zła i piekła.

    Oczekują was żałoby, głód i pragnienie, przelew krwi, epidemie i inne nieszczęścia…

    Czyż więc ta trwożna zapowiedź nie jest aktem miłości i braterskim wezwaniem, abyście się zwrócili do tych, którzy mogą i chcą wam pomóc?

    Nie odkładajcie zwrócenia się do nas na chwilę rozpaczy! Niech wszyscy wiedzą, że chwila strasznego oczyszczenia nie jest z Woli Bożej ani przez Niego wywołana, lecz spowodowana będzie przez wasze grzechy i moce Złego.

    Don Ottavio, nie bój się niczego! Wierzysz – a wiara twoja nie będzie bezpłodna lecz wyda swoje owoce.

    Marysa

    —————————————–

    O naturze Aniołów

    14.06.1978 r.
    Pisz mój bracie, jestem Don Orione,
    Aniołowie, bardziej od nas stworzeń ludzkich, uczynionych na obraz i podobieństwo Boże, promieniują tymże Bożym podobieństwem w wyższym stopniu. Jako duchy czyste, wolne od materii, nie są tak jak nasze dusze, uwiązane ani ograniczone przestrzenią. Poruszają się ż szybkością myśli toteż w dobrym i złym mogą o wiele więcej niż wy jesteście zdolni.

    Wolni od materii mogą działać na materię w zadziwiający sposób.

    Ten wstęp uważam za pożyteczny, bo znając lepiej naturę aniołów, łatwiej jest ją rozumieć.

    Jako istoty duchowe nie są widzialni, więc mogą być przy tobie w wielkiej ilości, ale ty tego nie odczuwasz chociaż wiele dookoła ciebie działają.

    Gdy chodzi o aniołów czarnych, łatwo pojmuje się ich nieustanną czynność, lecz teraz pod ich względem panuje w Kościele prawie zupełna ciemność. Te ciemne moce zła do takiego stopnia wpłynęły na umysły i serca sług Bożych oraz w ogóle ludzi, że sposób ich przemawiania ujawnia nieświadomość i przesądy bo czyż nie mówią, że diabeł jest „tabu”, przesądem średniowiecznym? A na szczycie Kościoła czyż również nie ma zapatrywań spoganiałego ludu?

    Bracie mój, dobrze byłeś pod tym względem pouczany, ale dalekie jest jeszcze od realizacji, aby twoje posłannictwo i tę główną kwestię nauki chrześcijańskiej wysunąć na kobierzec. Dobrze już wiesz bracie mój, że prawdziwe dobro otrzymuje się za cenę cierpienia.

    Moje instytucje rozwinęły się już za mego życia ale jakże zapłacić za nie musiałem cierpieniem.

    Idąc przez miasto widziałeś wielkie budowle wznoszące się ku niebu, jakby wyzywając je. Patrzyłeś, podziwiałeś i oceniałeś według ich stylu i budowy lecz potem pomyślałeś o tej części, która musi ten olbrzymi ciężar dźwigać i która może być przez niego zgnieciona.

    Tak też jest z duszami wybranymi na fundament Dzieł Bożych, których ciężar muszą znosić. Bowiem ich odpowiedzialność jest wielka. Nieustanne napaści nieprzyjaciela, który Dzieł Bożych nienawidzi, nie chce ich i zwalcza wszelkimi środkami, które podsuwa mu jego inteligencja, moc i złość.
    Przecież Doń Ottavio, nie ma się co dziwić napaściom jakie znosić musi Stowarzyszenie Nadziei ze strony tego, kto dobro nienawidzi a za wszelką cenę szerzy zło. Trzeba sobie tylko przypomnieć jak trzeba walczyć i jakich użyć środków obrony.

    Don Ottavio, pierwszą waszą wadą, która stawia was niżej wobec nieprzyjaciela – to brak przekonania. Wielu wierzy tylko w to co widzi, ale wobec rzeczywistości niewidzialnych stają się niepewni i wahający jakby te rzeczywistości nie istniały. Wczoraj powiedziano ci, że jest to wiara tylko powierzchowna a ja muszę to potwierdzić.

    Bądźcie roztropni, roztropni, roztropni jak gołąbki ale też i przebiegli.
    Nigdy się nie wysuwać bo oni ciągle was szpiegują. Kiedy więc trzeba mówić, zawsze musi być straż gotowa do egzorcyzmowania, następnie potrzebna jest modlitwa, ale przede wszystkim pokora i pokora.

    Diabeł pokory nie znosi, akt pokory wstrząsa nim do tego stopnia, że wbrew swej woli prawie zawsze porzuca swą zdobycz. Bracie, czy to ciebie nie dziwi, że słyszałeś te rzeczy jakiś dzień temu a ja ci to znowu powtarzam?

    Jednak powtarzanie jest rzeczą dobrą zwłaszcza tam, gdzie codzienne trudności powodują zapominanie rzeczy koniecznych. Przecież przeciwnik czyni wszystko, by nasze myśli i czyny odwrócić od dążenia ku dobru i uczynić je bezwładnymi i nieszkodliwymi.

    Oto przyczyny dla których my z Nieba staramy się wam pomagać na wszelki sposób. My tu jesteśmy w pokoju i szczęściu. Niczego nam nie brakuje i niczego więcej nie możemy pragnąć. Jednak wasza walka staje się naszą walką, dlatego jesteśmy obok was zawsze gotowi pomagać wam na pierwsze wasze wezwanie.

    Proszę Boga by was pobłogosławił i był zawsze z wami.

    A Maryja też niech was błogosławi i strzeże od wszelkiego zła.

    Don Orione.
    http://www.mariateresa.pl/artykuly/dogmat-witych-obcowanie

  25. http://dialogsercamilosci.eu/2015/11/06/Bog-nikogo-nie-zmusi-by-wszedl-do-jego-rajskiego-krolestwa/
    http://dialogsercamilosci.eu/tag/wolna-wola/

  26. Mariusz said

    Piątek, 6 listopada 2015

    (Rz 15,14-21)
    Bracia, jestem co do was przekonany, że pełni jesteście szlachetnych uczuć, ubogaceni wszelką wiedzą, zdolni do udzielania sobie wzajemnie upomnień. A może niekiedy w liście tym zbyt śmiało się wyraziłem jako ten, który wam pewne sprawy stara się przypomnieć – na mocy danej mi przez Boga łaski. Dzięki niej jestem z urzędu sługą Chrystusa Jezusa wobec pogan sprawującym świętą czynność głoszenia Ewangelii Bożej po to, by poganie stali się ofiarą Bogu przyjemną, uświęconą Duchem Świętym. Jeśli więc mogę się chlubić, to tylko w Chrystusie Jezusie z powodu spraw odnoszących się do Boga. Nie odważę się jednak wspominać niczego poza tym, czego dokonał przeze mnie Chrystus w doprowadzeniu pogan do posłuszeństwa [wierze] słowem, czynem, mocą znaków i cudów, mocą Ducha Świętego. Oto od Jerozolimy i na całym obszarze aż po Illirię dopełniłem [obwieszczenia] Ewangelii Chrystusa. A poczytywałem sobie za punkt honoru głosić Ewangelię jedynie tam, gdzie imię Chrystusa było jeszcze nie znane, by nie budować na fundamencie położonym przez kogo innego, lecz zgodnie z tym, co napisane: Ci, którym o Nim nie mówiono, zobaczą Go, i ci, którzy o Nim nie słyszeli, poznają Go.

    (Ps 98,1-4)
    REFREN: Pan Bóg okazał ludom swe zbawienie

    Śpiewajcie Panu pieśń nową,
    albowiem uczynił cuda.
    Zwycięstwo Mu zgotowała Jego prawica
    i święte ramię Jego.

    Pan okazał swoje zbawienie,
    na oczach pogan objawił swoją sprawiedliwość.
    Wspomniał na dobroć i na wierność swoją
    dla domu Izraela.

    Ujrzały wszystkie krańce ziemi
    zbawienie Boga naszego.
    Wołaj z radości na cześć Pana, cała ziemio,
    cieszcie się, weselcie i grajcie.

    (1 J 2,5)
    Kto zaś zachowuje naukę Chrystusa, w tym naprawdę miłość Boża jest doskonała.

    (Łk 16,1-8)
    Jezus powiedział do swoich uczniów: Pewien bogaty człowiek miał rządcę, którego oskarżono przed nim, że trwoni jego majątek. Przywołał go do siebie i rzekł mu: Cóż to słyszę o tobie? Zdaj sprawę z twego zarządu, bo już nie będziesz mógł być rządcą. Na to rządca rzekł sam do siebie: Co ja pocznę, skoro mój pan pozbawia mię zarządu? Kopać nie mogę, żebrać się wstydzę. Wiem, co uczynię, żeby mię ludzie przyjęli do swoich domów, gdy będę usunięty z zarządu. Przywołał więc do siebie każdego z dłużników swego pana i zapytał pierwszego: Ile jesteś winien mojemu panu? Ten odpowiedział: Sto beczek oliwy. On mu rzekł: Weź swoje zobowiązanie, siadaj prędko i napisz: pięćdziesiąt. Następnie pytał drugiego: A ty ile jesteś winien? Ten odrzekł: Sto korcy pszenicy. Mówi mu: Weź swoje zobowiązanie i napisz: osiemdziesiąt. Pan pochwalił nieuczciwego rządcę, że roztropnie postąpił. Bo synowie tego świata roztropniejsi są w stosunkach z ludźmi podobnymi sobie niż synowie światłości.

    http://www.mateusz.pl/czytania/2015/

    • pio0 said

      Nowy horyzont

      Miał rację Jezus, mówiąc, że synowie tego świata w sprawach światowych są bardziej rozsądni niż synowie światłości. Rozsądek oparty na zasadach ekonomii i marketingu nie zawsze idzie w parze z tym, co jest dobre w wymiarze duchowym. Ani śmierć Jezusa, ani też postawy, jakich nauczał, jak na przykład zaparcie się siebie, dźwiganie krzyża czy dobrowolne ubóstwo, nie są z perspektywy tego świata opłacalne i godne kontynuacji. Logika Ewangelii jest jednak inna. Jezus zachęca nas do spojrzenia w górę, powyżej linii ziemskiego horyzontu. Na mocy chrztu jesteśmy przywróceni niebu. Ale możemy to zaprzepaścić, jeśli życie poświęcimy jedynie sprawom przyziemnym.

      Modlitwa

      Modlę się, Panie, o rozsądek dla siebie w sprawach tego świata. Żyję na ziemi i jestem uwikłany w sprawy materialne. Proszę Cię o zdrowy rozsądek i umiar w korzystaniu z tego, co ludzkie i przyziemne. Amen.

    • Dana said

      Taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą.

      Dużo wymaga od innych pod względem cnoty ten, który sam mało w cnocie się ćwiczy, i dlatego nie zna i nie doświadczył trudności, które się ma przy wykonywaniu cnoty. Bądźmy bardzo, bardzo wyrozumiałe dla innych. Więcej się robi dla dobra dusz wyrozumiałością aniżeli ostrością…

  27. Beata said

    Dlaczego afera?

    Włochy: komentarze po publikacjach Vatileaks2

    Z Włoch nadchodzą wiadomości, że obie wydane tam wczoraj książki na temat watykańskich finansów, zawierające poufne dokumenty, znalazły się już na listach bestsellerów. Nie brak jednocześnie krytyków inicjatywy ich autorów, którym odmawia się nawet prawa do nazywania się dziennikarzami. Zdaniem abpa Becciu „papież wiedział o wszystkim” co znajdowało się w tajnych dokumentach.

    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/wlochy-komentarze-po-publikacjach-vatileaks2/cvtj6e

    A więc Franciszek wiedział o wszystkim. My wiemy, że wiedział.

    Dlaczego więc robi się taką aferę z wycieku tajnych dokumentów, znanych fałszywemu prorokowi?

    Ano może dlatego, że te książki- informacja za TV Republika z przedwczoraj – odsłaniają kulisy abdykacji papieża Benedykta XVI. Zapewne są tam informacje niewygodne dla Franciszka, lepiej więc skierować uwagę na autorów publikacji, nazywając ich zawodowymi hienami i zarzucając im chęci zarobienia fortuny.

    Chyba sami redaktorzy Republiki nie zdają sobie sprawy jak ważną informację podali dla świata.

  28. Wiktoria said

    Szczerze powiem, bardzo boje sie tych rzeczy, wizyty dusz czyscowych. Zaswiatow zawsze sie lekalam i balam sie ogladac nieboszczykow, to z dziecinstwa mam i dotychczas wywoluje we mnie lek. Grzebanie bliskich, krewnych, przyjaciol, znajomych wraz ze smutkim straty wlasnie obudzaja we mnie niekontrolowany strach. Moze to tkwi w podswiadomosci, a psychologoczna przyczyna kryje sie w tym, ze mimo tego, ze wiem o znikomosci tego czasowego zycia,sama nie jestem przygotowana tak naprawde stac przed Bogiem. Nie wiem. mam nadzieje to z czasem pokonac przy pomocy Bozej.
    Zawsze bylam takiego zdania, ze zywi potrzebuja naszej modlitwy wiecej niz umarli, bo ci, ktorzy sa w czysccu, choc cierpia mocno, sa juz zbawieni i mozemy im tylko pozazdroscic. Ostatnio dochodze do wniosku, ze Kosciol cierpiacy jest scisle zwiazany z Kosciolem pielgrzymujacym i od tego jak sie modlimy za dusze zmarlych, moze zalezyc rowniez uswiecenie i zbawienie zywych.

    • Dana said

      Można też modlić się za ludzi żywych i za dusze częściowe.

    • Anka said

      +
      „Ostatnio dochodze do wniosku, ze Kosciol cierpiacy jest scisle zwiazany z Kosciolem pielgrzymujacym i od tego jak sie modlimy za dusze zmarlych, moze zalezyc rowniez uswiecenie i zbawienie zywych.”

      Bardzo dobre te Twoje końcowe wnioski, Wiktorio. No i nie zapominajmy, żeby dopełniać tę modlitwę w asyście Kościoła chwalebnego, bo wstawiennictwo społeczności Świętych skraca drogę.

      Chciałabym się jeszcze odnieś do lęków, o których piszesz. Kiedyś jakiś kapłan (niestety nie pamiętam gdzie) mówił, że miał takie lęki i nawet wiedział skąd się wzięły (jak był małym dzieckiem jego tata trzymając go na rękach nachylił się nad czyjąś trumną), ale żadnym sposobem nie umiał się ich pozbyć. Dopiero modlitwa uwalniająca położyła im kres.
      Szukaj po necie modlitw uwalniających, może być, że natrafisz na tę „swoją”. Powodzenia!

      • inka0 said

        Nasza pomoc dla dusz czyśćcowych

        Biedne dusze wołają do nas z czyśćca jak Job (19, 21) – zlituje cie się nade mną wy, przyjaciele moi!

        Z nimi i ze świętymi w niebie złączeni zostaliśmy przez chrzest w jedną społeczność świętych, w jedno mistyczne Ciało Chrystusa, dlatego możemy i powinniśmy im pomagać. My, „małe dusze” przez Miłość Miłosierną wybrane, czuć się musimy szczególnie powołane do tego, gdyż Pan Jezus w swym Orędziu zachęca nas przez Małgorzatę wyraźnie: uczynisz bardzo dobrze, jeżeli modlić się będziesz za dusze w czyśćcu cierpiące, bo ich los jest godny litości.

        (9. 10. 1966) Jedna z nich, która od 15 lat cierpi w czyśćcu a za życia uważana była za bardzo pobożną, szukając pomocy tak żaliła się Maryi Annie Lindmayr: tak szybko nie przychodzi się do nieba, to że ludzie uważają kogoś zaraz za świętego jest dla niego szczególną karą ponieważ wtedy nie modlą się troskliwie za tę duszę.

        Marię Lataste (zm. 1847), wielką pomocnicę dusz czyśćcowych także Zbawiciel napominał: módl się za nie, aby je uwolnić od mąk, aby przyspieszyć ich uwolnienie i wprowadzenie do wiecznego szczęścia. Módl się za nie, gdyż tym samym modlisz się za siebie… bo kiedy dusze wyzwolisz, wtedy masz w niebie wielu orędowników, którzy proszą za tobą przez co ty, jak długo jeszcze pozostaniesz na ziemi staniesz się coraz świętszą a po śmierci szybko uwolniona zostaniesz z czyśćca.

        Anna Maria Lindmayr opowiada także: poznałam, że Aniołowie Stróżowie swoim podopiecznym, powierzonym im duszom czyśćcowym: wszystko oznajmiają i nawet zanoszą do Boga modlitwy i uczynki, które za nie zostały ofiarowane.

        W jaki sposób pomagać możemy duszom czyśćcowym?

        1 – Zwłaszcza przez ofiarę Mszy św., czego nic nie zastąpi.

        Jednak nie tylko zamówić ale przede wszystkim uczestniczyć w niej w zastępstwie duszy czyśćcowej. We Mszy św., bezkrwawej ofierze Chrystusa, ofiarowujemy Ojcu Niebieskiemu zasługi i cierpienia Jego Boskiego Syna, Jego Święte Rany, Jego Drogocenną Krew, Jego pełną boleści śmierć. On to, w swojej litującej się nad duszami czyśćcowymi miłości, pozwala nam, że tych drogocennych skarbów użyczamy im wstawiając się za nich i przyjmując za nich Komunię św i ofiarując ją za pośrednictwem naszej Matki Niebieskiej. To wyraźnie Anna Maria Lindmayr podkreśla: wszystkie dobre dzieła przekazywać musi Matce Bożej a z własnej woli nie wolno jej nic darować duszom czyśćcowym. Szczególnie pomagają duszom czyśćcowym Msze św. Gregoriańskie, które odprawiane są w ciągu 30 kolejno po sobie następujących dniach. Ustanowione zostały przez Papieża Grzegorza Wielkiego (590-604), który ten zwyczaj wprowadził wskutek wiarygodnej wiadomości o ukazaniu się pewnej duszy w ten sposób uwolnionej z czyśćca. Nie jest jednak pewne czy wszystkie łaski tych 30 Mszy św. przydzielone zostaną określonemu zmarłemu. To zależy zupełnie od Woli Boga i od tego, czy to dusza żyjąc na ziemi ceniła sobie ofiarę Mszy św.

        Posłuchajmy rozmowy, jaką wspomniana poprzednio siostra zakonna przeprowadziła ze swą siostrą we wrześniu 1967 r.

        Siostra: Bliższa jestem Bogu niż ty sama sobie jesteś bliska, bo ja żyję w Bogu. Uwielbiajmy Boga! Niebo i ziemio wielbijcie Boga! Staję się coraz bardziej szczęśliwą!

        Zakonnica: W niebie?…

        Siostra: Nie! Ale bardzo mało brak dzięki Mszom św. Gregoriańskim.

        Zakonnica: Czy te Msze św. są skuteczne?

        Siostra: Tak, bardzo! Wystarczyłaby jedna jedyna Msza św. aby nas zaprowadzić do nieba ale Pan przydziela zasługi tej Świętej Ofiary na potrzeby Kościoła.

        2 – Cierpienia pokutne.

        Każde cierpienie cielesne czy duchowe, które ofiarowane jest za dusze czyśćcowe przynosi im wielką ulgę. Katarzyna Emmerich mówi: „wysłowić nie można jak wielką pociechę otrzymują dusze czyśćcowe przez nasze przezwyciężania i małe ofiary”. O świętym proboszczu z Ars wiadomo, że Boga prosił o to, aby wolno mu było cierpieć za dusze czyśćcowe.

        3 – Modlitwa różańcowa –

        jest po Mszy św. najskuteczniejszym środkiem pomocy dla dusz czyśćcowych. Przez różaniec zostaje codziennie uwolnionych wiele dusz, które inaczej musiałyby jeszcze wiele lat cierpieć. Przez odmawianie różańca polecamy je potężnemu orędownictwu Matki Bożej, która jako ich wielka Pocieszycielka szczególnie chętnie im pomaga. Matka Boża powiedziała do św. Brygidy: Jestem Matką wszystkich dusz czyśćcowych. Przez Moje wstawiennictwo cierpienia ich stają się z godziny na godzinę łagodniejsze.

        4 – Odprawianie Drogi Krzyżowej –

        także przynosi im wielką ulgę, kiedy ofiarowujemy za nie cierpienia i śmierć Jezusa oraz łzy Matki Bożej Bolesnej. Po każdej stacji dodać możemy – Jezu. Chryste Ukrzyżowany zmiłuj się nad nami i duszami w czyśćcu.

        5 – Odpusty

        są bezcenne – powiedziały dusze czyśćcowe do Maryi Simmy. Na pewno, ponieważ istotnie skracają ich cierpienia, odpust bowiem jest ważnym odpuszczeniem przez Boga kar czasowych, które trzeba odpokutować tu na ziemi lub na drugim świecie, ponieważ przez żal i spowiedź św. grzechy są wprawdzie darowane jednak kara za nie zasłużona nie jest zmazana. Kto za życia często zdobywa odpusty dla dusz czyśćcowych, ten szybciej niż kto inny otrzyma w godzinie śmierci łaskę odpustu zupełnego. Czerpajmy więc gorliwie z tego skarbca łask, który nam Jezus przez swoje cierpienia wysłużył i przez swój Kościół podaje.

        6 – Ćwiczenie się w cnotach i wypełnianie dobrych uczynków.

        Przez Annę Marię Lindmayr poleca nam Jezus – abyśmy w każdym tygodniu wybrali sobie jakąś cnotę i przy każdej sposobności jaka nam się zdarza ćwiczyli się w niej. Te akty należy jednak przez naszego Anioła Stróża ofiarować Matce Bożej, aby Ona przydzielała zasługi duszom czyśćcowym. Na przykład: wykonanie aktów wewnętrznej pokory i samozaparcia się za te dusze, które cierpią z powodu grzechów pychy i pogardzania drugimi. Ona mówi wyraźnie – że dużo pomóc można duszom czyśćcowym przez pokorę, o wiele więcej niż przez inne ciężkie pokuty. Los tych dusz, które w życiu grzeszyły przez wyszukane i nadmierne jedzenie złagodzić można postami, inne znowu potrzebują aktów cierpliwości i łagodności, aby uwolnione zostały od cierpień za niecierpliwość i złości. Męki dusz twardego serca złagodzić można uczynkami miłosierdzia. Do nich zalicza się także jałmużnę a zwłaszcza ofiary na misje.

        Prosić możemy nawet dusze w czyśćcu, aby przez swoich Aniołów Stróżów kazali nas napominać, kiedy w jakiejś cnocie uchybimy… W ten sposób – powiedziała Anna Maria Lindmayr – w ciągu pół roku tak bardzo postąpiłam w życiu wewnętrznym, czego w inny sposób nawet po wielu latach nie spostrzegłam w duszy.

        7 – Dobra intencja-

        jest dalszym, bardzo łatwym sposobem pomocy dla dusz czyśćcowych. W dobrowolnej i po wsze czasy trwającej ofierze oddajemy duszom czyśćcowym wszystkie nasze dobre uczynki które sami dokonujemy i które zostaną nam przydzielone po naszej śmierci. Przy tym nic nie tracimy lecz na odwrót tylko zyskujemy dlatego, że „cokolwiek uczyniliście jednemu z Moich najmniejszych Mnieście uczynili” (Mat. 25, 45).

        8 – Woda święcona –

        jest według Anny Marii Lindmayr dla dusz czyśćcowych wielkim dobrodziejstwem. Często Sam Zbawiciel ją zachęcał, aby rozpryskiwała wodę święconą. Miała to pobożne przyzwyczajenie, że zanim położyła się na spoczynek, rozpryskiwała wodę święconą dla dusz czyśćcowych. Pewnego razu – opowiada – zapomniałam o tym i położyłam się spać, ale dusze przyszły i przebywały wokoło łóżka tak długo aż wstałam i pokropiłam je wodą święconą.

        Wtedy dopiero miałam spokój. Łatwo to zrozumiemy kiedy uprzytomnimy sobie, że kapłan święci wodę w imię i jako przedstawiciel Kościoła św., którego modlitwy Boski Zbawiciel przyjmuje i z upodobaniem wysłuchuje. Dlatego, kiedy dajemy duszom czyśćcowym wodę święconą wznosi się równocześnie na nowo modlitwa Kościoła do Nieba i ściąga na nie łaski. Skuteczność wody święconej zależna jest także od wiary i osobistego zaufania każdego chrześcijanina. Dusze odczuwają nie tylko oczyszczającą i uświęcającą moc wody święconej ale także i miłość z jaką się im ją podaje.
        http://www.mariateresa.pl/artykuly/dogmat-witych-obcowanie

        9 – Palenie świec –

        także pomaga duszom czyśćcowym, dlatego, że – po pierwsze jest to akt pamięci i miłości, a po drugie dlatego, że świece są poświęcone i ich światło rozjaśnia mroki czyśćcowe.

        Niektórzy z was na pewno się zapytają czy nasze modlitwy i ofiary, nasze pokuty i cierpienia, nasze dobre uczynki mają tak wielką moc u Boga? Nie, na pewno nie same z siebie ani przez nas lecz przez Pana Jezusa, naszego Boskiego Zbawiciela mają tę orędowniczą siłę zadośćuczynienia. Tajemnica ta polega na tym, że nasze uczynki są zarazem także uczynkami Jezusa ponieważ On w nas żyje i w nas kocha, modli się, ofiaruje i cierpi w nas to dobro, które czynimy. Im bardziej Go kochamy tym bardziej w nas działa, tym nasze uczynki są wartościowsze i doskonalsze i o tyle pomoc nasza jest skuteczniejszą.

        W takim zrozumieniu wszystko to przedłożyć możemy Bogu, Jemu zaofiarować i prosić, aby przyjął to jako pokutę i zadośćuczynienie zastępcze za biedne dusze czyśćcowe. Z tego wszystkiego jasno wynika, że największą pomocą jakiej udzielić możemy, jest ofiarowanie cierpień Jezusa i Jego śmierci na Krzyżu i dlatego też wzniosła skuteczność ofiary Mszy św.

      • Wiktoria said

        Tak, Anko, leki nie pochodza od Boga. pradziwe duszy z czyscca a nie zjawy nie strasza, tylko ostrzegaja albo prosza o modlitwe.

    • cox21 said

      Ja aż tak się tego wszystkiego nie boję. Dusze czyśćcowe nie zrobią nam żadnej krzywdy. One przychodzą, bo chcą prosić nas o pomoc.

      • Margaretka said

        I nie przychodzą bez Bożej zgody i powodu! Tak więc spokojna bądź Wiktorio, zdecydowana większość ludzi tego nie doświadczy. Ja osobiście się nie boję, bo wiem że nad tym czuwa sam Bóg , jeżeli pozwoliłby jakiejś duszy przyjść do mnie, to Bóg odpowiednio by mnie przygotował, jestem o tym przekonana, tu nie ma absolutnie przypadków . Osobiście nie chciałabym doświadczać tych spraw, choć z drugiej strony, moja siostra była przy umierającej mamie i opowiadała mi o zjawiskach jakie miały miejsce w agonii. Siostra wcześniej bała się tych spraw, ale kiedy tego doświadczyła nabrała ogromnego spokoju. Poprostu wie, że życie wieczne jest realne, prawdziwe. Ciało, które człowiek opuszcza, wzbudza we mnie bardzo negatywne emocje, dlatego nie oglądam, to fakt, ale w śmierci bliskiej osoby, zawsze towarzyszy mi jego obecność duchowa. Mówię do niej, nie odpowiada mi ale wiem że mnie słyszy. Najbardziej pamiętam pogrzeb babci, rodzina płakała nad trumną, a ja nie mogłam, bo duchowo byłam z babcią w bardzo realnym kontakcie, ja poprostu czułam, że ona jest obecna, że nadal żyje . To było niezwykłe, rodzina była w żałobie, a ja cieszyłam się obecnością babci, miałam przemyślenia czy ja ją na pewno kochałam, ale rozwiała je właśnie moja siostra. Przyszła do mnie zmartwiona, że wszyscy płaczą a ona się cieszy że babcia nadal żyje i czuje jej obeobecność wyraźnie, czułysmy to samo i razem cieszyłysmy się tym przeżyciem.

  29. pio0 said

    06-11-2015 Pierwszy piątek miesiąca

    Pan Jezus w objawieniach udzielonych św. Małgorzacie Marii Alacoque wypowiedział słowa:

    „W nadmiarze Mojego miłosierdzia wszystkim, którzy będą przystępować do Komunii św. przez dziewięć pierwszych piątków miesiąca, udzielę łaski ostatecznej skruchy, tak że nie umrą w Mojej niełasce i bez sakramentów św. i Moje serce w tej ostatniej godzinie będzie dla nich najpewniejszą ucieczką”.

    12 obietnic Pana Jezusa

    W trakcie objawień Pan Jezus przekazał siostrze Małgorzacie Marii przyrzeczenia skierowane do czcicieli Jego Serca. Zakonnica opisała je w listach. Już po jej śmierci rozproszone informacje zebrano w słynne 12 obietnic.

    1. Dam im wszystkie łaski potrzebne w ich stanie.
    2. Zgoda i pokój będą panowały w ich rodzinach.
    3. Będę ich pocieszał we wszystkich ich strapieniach.
    4. Będę ich bezpieczną ucieczką za życia, a szczególnie przy śmierci.
    5. Wyleję obfite błogosławieństwa na wszystkie ich przedsięwzięcia.
    6. Grzesznicy znajdą w mym Sercu źródło nieskończonego miłosierdzia.
    7. Dusze oziębłe staną się gorliwymi.
    8. Dusze gorliwe dojdą szybko do wysokiej doskonałości.
    9. Błogosławić będę domy, w których obraz mego Serca będzie umieszczony i czczony.
    10. Kapłanom dam moc kruszenia serc najzatwardzialszych.
    11. Imiona tych, co rozszerzać będą to nabożeństwo, będą zapisane w mym Sercu i na zawsze w Nim pozostaną.
    12. Przyrzekam w nadmiarze miłosierdzia Serca mojego, że wszechmocna miłość moja udzieli tym wszystkim, którzy komunikować będą w pierwsze piątki przez dziewięć miesięcy z rzędu, łaskę pokuty ostatecznej, że nie umrą w stanie niełaski mojej ani bez sakramentów i że Serce moje stanie się dla nich bezpieczną ucieczką w godzinę śmierci.

  30. Dana said

    Święta Urszula Ledóchowska
    Medytacje biblijne

    Jezus głosi dobrą nowinę o królestwie Bożym i wzywa do nawrócenia…

    Miłujcie waszych nieprzyjaciół

    Jezu, naucz mnie przynajmniej nie wymagać większych względów dla siebie niż dla innych!
    Chrystus każe kochać tych, co nas nienawidzą, tych, co nas przeklinają… Zdarzyć się mogą w naszym życiu małe braki miłości pochodzące z ludzkiej słabości, ale powinnam zrozumieć, że należy je pokrywać miłością, nie zważać na te drobnostki… A patrząc w głąb swego sumienia, muszę przyznać, że właśnie takie małe braki, niepochodzące często ze złej woli, tylko z braku zastanowienia, ostudzają moją miłość (…), moją życzliwość i dają mi niby prawo – w moich własnych oczach – płacić wet za wet, okazywać niechęć, obraźliwość, obojętność…
    Jezus uczy mnie szczytów doskonałości, a sam w męce swojej daje mi przykład, jak tę naukę świętości w czyn wprowadzić. Uczy mnie Chrystus ustępliwości doprowadzonej do granic… A jakże ja postępuję, Jezu, wobec Twojej nauki? Proszą mnie czasem o małą przysługę, a ja jak na to reaguję?
    Jezus każe dać więcej aniżeli to, o co proszą, a ja – nieraz dla wygody, dla lenistwa, dla pewnej wyniosłości – uchylam się od usłużności, od ustępliwości, byleby było we wszystkim tak, jak chcę ja… Jezu, co Ty o mnie myślisz, widząc, jak się nie liczę ani z Twoją nauką, ani z Twoim przykładem?
    O, gdybym pamiętała, że Jezus w bliźnich moich (…) oczekuje mojej miłości, usłużności, ustępliwości! (…) Czemuż, Jezu, nie kocham Cię czynem?
    Wiem dobrze, czego od innych żądam. Umiem nawet być bardzo względem nich wymagająca. Zauważę najmniejszą nieuprzejmość, brak szacunku, zaufania; owszem, nieraz spostrzegam tam coś, czego wcale nie ma, podejrzewam o brak miłości tam, gdzie nikt krzywdzić mnie nie chciał, wyczuwam złą, nieprzychylną intencję tam, gdzie jej nigdy nie było.

    http://www.katolik.pl/medytacje-biblijne,10602,813,cz.html?idr=10211

  31. Piotr said

    Polecam każdemu wspaniałą książkę O. JAMES MANJACKALA MSFS – WIDZIAŁEM WIECZNOŚĆ.
    http://chrystuskrol.esanok.pl/o-james-manjackal-msfs-widzialem-wiecznosc/

  32. krystynka said

    Jednak powoli ludzie budzą się,dręczy ich sumienie i nie chcą dalej okłamywać siebie i innych,posłuchajcie sami…..

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: