Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Marek – Kocham Cię Jezu!!!

Posted by Dzieckonmp w dniu 11 Listopad 2015

Marek napisał:

Mam do Was moi drodzy pytanie.. domyślam, się, że może ktoś z Was może mi co nieco podpowiedzieć. Był dzisiaj za mnie odprawiamy egzorcyzm, w czasie którego pod wpływem modlitwy i działania Pana wyparłem się kilku grzechów, które trawią mnie i od kilku lat nie pozwalają żyć. Byłem zniewolony przez diabła, który wykorzystywał moje liczne zranienia z okresu dzieciństwa. Odmawiam nowennę pompejańką, oręduję NS, staram się i walczę ze swoimi słabościami. Sam egzorcyzm był dla mnie bardzo intensywnym przeżyciem, nie byłem w stanie wstać z fotela (w czasie egzorcyzmu siedziałem), byłem strasznie osłabiony i wewnętrznie rozbity. Po egzorcyźmie udałem się na mszę świętą, przyjąłem komunię i modliłem się o siłę dla siebie.

Uczucia jakie mi towarzyszyły bo egzorcyźmie mocno mnie zaskoczyły. Od uczucia ulgi i radości po strach i lęk. Z jednej strony nastawiłem się, że po egzorcyźmie, że to wszystko odejdzie. Wyrzekłem się tych wszystkich grzechów, bardzo głośno i wyraźnie.. (krzyczałem w trakcie i płakałem) Nazwałem je po imieniu i się ich wyparłem, wyparłem się szatana. Jednak mimo wszystko boję się, że to wróci, boję się, że będę za słaby żeby sobie z tym poradzić..
Boże ja jestem tak słaby, nie dam sobie rady..
Egzorcysta powiedział mi, żebym się dużo modlić i powiedział, abym się zgłosił za miesiąc

Wielu czytelników odpisało Markowi udzielając różnych rad w tym obietnice że się będą modlić w jego intencji a Pio0 zorganizował 9 dniowa nowennę.

Marek pisze:

Dzisiaj oddałem się osobiście Maryi poprzez oddanie się osobiste i Niepokalane Poczęcie (trafiłem na dwie takie modlitwy). Zawierzyłem się też Najświętszemu Sercu Jezusa.
Walka duchowa trwa już od sierpnia, i idzie powoli do przodu. Jest ona niezwykle męcząca, lęk który mnie dosłownie paraliżował jest już dużo mniejszy. Obecnie czuję ulgę, jednak gdy myślę o sprawach dla mnie niezwykle istotnych czuję znów ten lęk.. i po egzorcyzmie jest jeszcze większy, silniejszy

Dziękuję Wam wszystkim serdecznie za rady. Bardzo mi pomogą, bo wiem teraz wyraźniej z czym muszę się zmierzyć, wiem lepiej co muszę zrobić!

Margaretko myślę o tym już od jakiego czasu:) Stery mojego życia oddaję Jezusowi, bo dotychczas to ja chciałem wiosłować. Już wiem, że tej walki nie wygram..nie wygram bo nie mam już na to siły, a nawet gdybym miał to te się wyczerpały błyskawicznie. Pan Jezus mi pomoże, bo jestem Jego umiłowanym synem, w którym ma upodobanie. Wiem, że mnie kocha tak niewyobrażalną miłością, że dla mnie umarł na krzyżu..Panie Boże dodawaj mi sił, pokrzepiaj mnie, dodawaj mi odwagi, abym walczył o swoje życie!

Bożena doskonale Cie rozumiem. To jest niezwykle trudne, ale w tym wszystkim chodzi o Ciebie, nie o kogo innego. Ja miałem już tak dość mojego dotychczasowego życia, że po prostu rzuciłem się w to wszystko. Nie przejmowałem się niczym, a każdego dnia kołatałem i tłukłem, aby Jezus mnie wysłuchał. Aby pomógł mi już teraz. Bardzo dużo się modliłem i wciąż dużo się modlę.

Wyjście z tego bagna jest bardzo trudne i szatan robi wszystko, aby to uniemożliwić. Jednak można to zrobić. Zamieściłem niżej komentarz i z Waszą pomocą i modlitwą i z Panem Bogiem i Maryją mi się udało!!!

To nie przypadek, że przyszedłem z tym właśnie tutaj, na ten blog, gdzie zaczęła się moja droga do nawrócenia i tu też ona się zakończyła i tu też rozpoczyna się moje nowe życie.

Jesteście wszyscy bardzo dobrymi ludźmi, kochanymi przez Pana. Wiem o tym, czuję miłość każdego z Was i czuję też jak część z Was cierpi, ale to wszystko jest miłe Panu. Być może nie spotkamy się w tym życiu (nigdy nie mów nigdy), ale wiem że uczynimy to w przyszłym.

Chwała Panu i niech Pan Bóg Wam błogosławi. Dziękuje Wam, jesteście silni wiarą, naprawdę silni, kocham Was i dziękuję z całego serca!!

Marek pisze ważne słowa:

Moi drodzy dziękuję serdecznie Wam za wasze modlitwy. Dzisiaj w końcu bez przeszkód, z pełną wiarą i zaufaniem byłem w stanie ofiarować się Jezusowi i Maryi przed Najświętszym Sakramentem. Jezusa uczyniłem Królem, prawdziwym Królem mojego życia i wszystkich moich spraw. Uczyniłem Go moim Ojcem. Maryję uczyniłem moją Matką, prawdziwą i kochającą..Boże co za nieopisana ulga, wyciszenie, wszechogarniająca miłość i pokój w moim sercu..Boże dziękuję Tobie, że w końcu byłem w stanie prawdziwie przyjąć Ciebie do mojego serca. Dziękuję Wam za wasze modlitwy, dosłownie czułem, że to Wasza ofiara mi pomaga. Dziękuję Wam serdecznie, z całego serca. Niech Bóg Wam błogosławi.

Z rodzicami już się pojednałem, wybaczyłem im, bo wiem że ich też ktoś zranił. Na sobie zakończyłem grzech i przyjąłem mój krzyż. Powiedziałem im, że moje cierpienia ofiarowywałem też za nich i za moich braci. Wiem, że Pan Jezus tego ode mnie chciał, abym dał takie świadectwo mojej rodzinie, cieszę się że sprostałem temu zadaniu..o Panie Ty mnie prowadziłeś, przez ten cały czas!

Od tego momentu już wiem, że moje życie się zmieni. Od teraz należę już tylko do Maryi i Jezusa…wiecie że płaczę jak bóbr ja to piszę..co za szczęście.. O Boże uzdrowiłeś mnie i uwolniłeś..jestem wolny..Kocham Cie, Kocham!!!

Odpowiedzi: 168 to “Marek – Kocham Cię Jezu!!!”

  1. Dzieckonmp said

    Marku dla Ciebie z mojego kanału mało znana piosenka. Idź przez życie z Jezusem we dwoje jak z najlepszym przyjacielem.

    • Dzieckonmp said

      Moje nagranie jest ze starej kasety szpulowej i druga część jakaś wyciszona a zauważyłem że konkurencja ma lepsze wykonanie

      • apostolat said

        • apostolat said

          1.
          Jak dwoje przyjaciół, tak z moim Panem /A D
          Przez życie idę, mój Pan i ja /A E
          On mnie rozumie, zna troski moje /A D
          Z pełności swojej, obdarza mnie /A E A

          Ref.
          I wiem, że ta przyjaźń, już będzie trwać /A E A
          Bo Bóg miłością jest, co nie przemija /A H E
          Z Nim życie jest piękne, pokoju pełne /E A D
          On o wszystkim dobrze wie, nie lękam się /A E A

          2.
          Choć ludzie zawiodą mnie, wiem,że mam Ojca
          On wielką Swą mocą, ochrania mnie
          Gdy Jego dziecko zasmuci, zlęknie się
          On sprawia, że mija strach, nastaje dzień

    • Gosia 3 said

      Marku! jak mnie bardzo ucieszyło Twoje wyznanie najpiękniejszej miłości na Świecie. Od wczoraj ciągle wracałam myślami o Tobie. I modliłam się za Ciebie. Dzisiaj nawet po mszy św w moim Kościele była Litania do Matki Bożej Nieustającej Pomocy i tam dokładnie w jednej prośbie w tej modlitwie było o uwolnienie z sideł szatana ludzi udręczonych – od razu pomyślałam o Tobie i prosiłam Matkę Bożą. Zobacz w jakie piękne Święto Niepodległości zostałeś uleczony na duszy. Teraz łaski na Ciebie będą spływały strumieniami bo wróciłeś do Boga po takim wewnętrznym cierpieniu. Tylko proszę nie odpuść sobie bo wtedy zło może wrócić z intensywnością w swojej sile. Lek w postaci Hestii na Ołtarzu nie może być nigdy już odstawione. JEZUS LEKARZEM DUSZ. Niech Ci Pan Bóg da wiele radości z tej wielkiej wzajemnej miłości. JEZU UFAM TOBIE!!!!!

  2. Daga said

    Chwała Panu , Marku i ja mam łzy w oczach w twoich słowach czuc miłośc i opiekę całego Nieba ,nie jesteśmy sami nawet te po ludzku mega trudne sprawy Pan wyprowadza drogą miłości Swojej i współbraci nas otaczających .Błogosławię Cię Panie Jezu w naszym bracie Marku.

  3. Okto said

    Adminie chce mi się rzec jak najwięcej takich Marków…. Niech jak najwięcej ludzi nawraca się do Jezusa, bo Jego Miłosierdzie nie zna granic….i mówię to bez żadnej ściemy, wystarczy tylko poprosić Jezusa, o przebaczenie…..i to tyle i aż tyle….

    • wiesia said

      Tak,ale jest mały warunek,musi być to szczere.

      http://paruzja.info/pl/oredzia-przeglad/58-pazdziernik-2013/1289-26-10-2013-17-52-nie-bede-stal-z-boku-i-patrzyl-jak-niszczycie-swoje-zycie-ktore-moze-byc-wasze-na-wiecznosc

      http://armiajezusachrystusa.pl/ostrzezenie-przed-piek%C5%82em-i-obietnica-raju

      pozdrawiam @ Okto,miło Cię widzieć

      • Okto said

        Wiesiu nie inaczej. Pozdrawiam również

      • Gosia 3 said

        Wiesiu! doprawdy czasami Cię nie rozumiem. 😦

        • wiesia said

          Nie rozumiem,co masz na myśli.

        • gwiazdka said

          NIEZROZUMIENIA I OBELGI ŹRÓDŁEM ZASŁUGI I OCZYSZCZENIA Za wszelkie świadczone dobro niejednokrotnie spotka cię krytyka, niezrozumienie, nagana. Nie upadaj na duchu ani nie rezygnuj z czynienia dobra. Dostrzegaj raczej opatrznościową rękę Boga, który pragnie zachować dla ciebie nagrodę na życie wieczne. Jeśli będziesz niewinnie dręczony, twa cierpliwość przyniesie ci wiele zasług. Zasługa nie polega na radości, ale znoszeniu cierpienia z miłości ku Bogu. Pomyśl ile walk musieli znieść święci! Prześladowania wybranych są jak tłocznia, która przekształca winne grona w wino. Jeśli z wiarą i cierpliwością będziesz znosił prześladowania, staniesz się przyjacielem Boga, lak, jak to miało miejsce z Abrahamem. Bóg posługuje się również prześladowcą jako narzędziem, aby cię wypróbować. Tylko wtedy, gdy przejdziesz przez próbę, Bóg posłuży się tobą do realizacji swoich planów. Gdy doświadczasz obelg, traktuj je jako pomoc, przez którą oczyszczasz swego ducha i czynisz go bardziej miłym Bogu. Jeśli będziesz pamiętał o tym wszystkim, na co zasłużyłeś przez swoje grzechy, zniewagi będę ci się wydawały lekkie. Znoś z miłości ku Bogu lego, kto ci się sprzeciwia, gdyż Bóg znosi ciebie. Prawdziwe męczeństwo nie polega jedynie na wylaniu krwi, ale także na cierpliwym znoszeniu przeciwności. Módl się za tych, którzy wyrządzają ci zło (por. Łk 6,28). Nie masz nic piękniejszego nad miłosierne wstawianie się za tymi, którzy sprawiają ci ból. Gdy jesteś obrzucany obelgami, nie martw się o siebie, ale z powodu obrazy wyrządzonej Bogu. Jeśli będziesz bogaty w łaskę, żyjąc w pokoju, znany będziesz jedynie sobie i Bogu. Gdy jednak wstrząsną tobą prześladowania, zapach twoich cnót odczują również i inni. Bądź mężny w prześladowaniach. Czas goi rany duszy. Nawet największe rzeczy maleją z upływem czasu. Tak jest ze wszystkimi wydarzeniami historycznymi, z radościami i cierpieniami życia. Nabyte zasługi pozostąją jednak na wieczność.
          80. BÓG

        • Gosia 3 said

          Wiesiu! myślałam ,że jednak się domyślisz a nie chcę tego pisać na blogu. A Ty Gwiazdko! chyba spadłaś z nieba bo do Ciebie tego nie napisałam, a Ty już od razu z takim pouczeniem że niby ja prześladowca. Oj nieładnie tak kogoś osądzać. Daj spokój, nie jesteś adresatem. Pozdrawiam.

        • gwiazdka said

          Gosia 3 … kochana Gosiu – każdy mierzy swoja miara …zapytaj Jezusa czyje to są pouczenia….pozdrawiam.

    • Kasia1 said

      Marku bardzo ucieszyło sie serce me.

  4. Marcin Opole said

    Chwała Panu.

  5. piotr 33 said

    Witam was. Dzisiaj prócz tego, że wiele spraw nie potoczyło się po mojej myśli, to jestem pierwszy raz od nie wiem kiedy zadowolony z tego jakiego mamy prezydenta. W końcu normalny człowiek, i jeszcze to odznaczenie dla Grafa. Nie było żadnych zadym – w mediach tego nie potrafią przeboleć -nic się nie stało!!!! Pozdrawiam. Nie wiem, czy na bloga wchodzi ktoś kto jest bardzo blisko władz PISu, ale mam nadzieję, ze po 25 latach „demokracji” w końcu będą stawiane zarzuty za wszelkie afery!!!

  6. Gosia 3 said

    Do Piotr33! przestań być mściwy to Pan Bóg ma ich osądzić. Są ważniejsze sprawy w pierwszej kolejności do załatwienia dla nas Polaków. Nie nakręcaj.

    • piotr 33 said

      To nie jest mściwość, ale skoro są w Polsce sądy i prokuratury, to powinny wypełniać swoje obowiązki. Jak złapiemy złodzieja to nie stawiamy go pod kościołem i czekamy czy dostanie piorunem od Boga czy nie, tylko go osądza sąd. I to są ważne sprawy, bo ludzie, którzy dzisiaj myślą, że są ponad prawem powinni się dowiedzieć, że tak nie jest. Rana się lepiej goi jak się kulę z niej usunie.

      • Gosia 3 said

        Ale czy Ty sobie nie zdajesz z tego sprawy jak PiS zacznie od wymierzania Sądów zamiast uleczania Gospodarki jakie będzie zbierał gromy w szczekaczkach. Dlatego spokojnie najpierw Intronizacja a Król sam wszystkim pokieruje. Gdzieś umknął mi wpis Millki , że nie ma odpowiedzi z ze Stowarzyszenia Intronizacyjnego.
        Ja uważam że powinna pójść petycja w tej właśnie sprawie do Prezydenta i zaznajomienie go z tematyką Intronizacyjną. UWAŻAM ŻE W TEJ CHWILI JEST TO NAJWAŻNIEJSZA PETYCJA. Bez walki o Intronizację Bóg wszystko odbierze co do tej pory osiągnęliśmy. ZAUFAĆ JEZUSOWI DO KOŃCA.

        • bozena2 said

          Działajmy w tej sprawie.Wiara bez uczynków jest martwa.
          Pan Jezus do Anny Argasińskiej – PRAGNĘ BYĆ OGŁOSZONY PRZEZ KOŚCIÓŁ I RZĄD POLSKI CHRYSTUSEM KRÓLEM

          Orędzie Pana Jezusa, przekazane Annie Argasińskiej w Warszawie w czerwcu 2013 r.

          „Na końcu czasów wyleję mojego ducha na wszelkie ciało. Starzy będą śnić, a młodzi prorokować”.

          DZIECI KOŚCIOŁA – OBUDŹCIE SIĘ!

          Jezus: «W dziejach świata nigdy jeszcze tak nie było, żeby matki masowo zabijały w swoich łonach swe nienarodzone dzieci, zaś te [dzieci], które narodziły się, by były tak dalece demoralizowane od małego. Dlatego w poprzednich orędziach, które ci dyktowałem, nazwałem Europę rozkładającym się trupem.

          Pycha zwiodła człowieka do tego stopnia, że sam sobie ustanawia prawa, nie ludzkie a wyniszczające – mordercze, tak że jeden występuje przeciw drugiemu, a przy tym oszukują się nawzajem, zamiast jeden drugiemu być pomocnym.

          Bóg pragnie odnowić przymierze z narodem polskim, aby tenże naród stał się ludem Bożym, ale w zamian żąda, by naród polski zerwał z grzechem, podporządkowując się nauce Syna Bożego (Ewangelii) i Dekalogowi.

          Ogromny ciężar odpowiedzialności za ocalenie waszej ojczyzny poniesie władza państwowa i zwierzchnicy Kościoła Rzymskokatolickiego. A wy, dzieci Boże, nie wypuszczajcie z rąk Różańca w tej intencji, aby plan Ojca mógł się wypełnić. Jako lud Boży musicie dojrzeć do tego, aby pragnąć i uznać Moją władzę Królewską.

          We wszystkich książkach Anny przygotowywałem was wszystkich i każdego z osobna, wskazując drogę do osobistego nawrócenia się, podając przykłady cierpień jako owoców grzechowej śmierci i po nawróceniu się duszy – [przykłady wyjścia z kryzysu jako] owoców życia. Kto otworzył się na Moje słowo – ten otworzył swoje serce na Moją moc, która miłością Boga przemienia człowieka błądzącego.

          Król pragnie dla swoich poddanych, szlachetnych, czystych serc, aby te serca zostały zanurzone w Sercu Władcy Wszechświata, aby dzieci Boże miały swój udział w Królestwie Niebieskim.

          SONY DSCPRAGNĘ BYĆ OGŁOSZONY PRZEZ KOŚCIÓŁ I RZĄD POLSKI CHRYSTUSEM KRÓLEM. Aby Moje pragnienie mogło się ziścić, wszystkie dzieci Kościoła powinny o to zabiegać, używając potężnej broni, jaką jest Różaniec. W walce tym orężem jednoczycie się z Maryją Matką Kościoła, Matką wszystkich narodów, oraz potężnymi polskimi patronami: św. Maksymilianem Kolbem, ks. kard. Stefanem Wyszyńskim, bł. Janem Pawłem II, bł. ks. Jerzym Popiełuszką. Oni są przy tronie w Moim Królestwie, orędując za ludem polskim.

          Oto [skutki] zaciekłej walki szatana z ludzkością: wynaturzenia, straszne obrzydliwości, których dopuszcza się człowiek, oddając się szatanowi w niewolę i nazywając to „wolnością”. Popatrzcie, dzieci, do czego doprowadziliście: przestaliście oddawać cześć Jedynemu Stwórcy – Bogu, a kłaniacie się szatanowi, będąc na jego usługach. Kłamstwem zastąpiliście prawdę, zaś prawda jest wyśmiewana, poniżana. Człowiek zaprzedał swoją duszę za „garstkę soczewicy”. Jednak, dzieci Kościoła, obudźcie się i powstańcie: nadchodzi czas WIELKIEJ ERY KOŚCIOŁA – zwycięstwa dobra nad złem, zmartwychwstania nad śmiercią!

          Tak jak wcześniej zapowiadałem w książkach Anny – w III i IV części – że po śmierci Jana Pawła II Kościół będzie doświadczany, że świat będzie karmił was igrzyskami, a lud będzie pragnął chleba i pracy*, tak i teraz mówię, że lata następne będą dla świata [związane z] wielką walką, toczącą się pomiędzy dobrem a złem. Bogaci będą jeszcze bardziej się bogacić w sposób niegodziwy, kosztem słabszych od siebie. Biedni materialnie i słabsi duchowo będą sprzedawać swoje człowieczeństwo za ocalenie skóry. Nastanie czas ciemności, w którym będzie panowało zło. Oszuści w jeszcze większym stopniu będą uchodzić za prawdomównych, tak że trudno będzie wam odróżnić prawdę od kłamstwa.

          To będzie czas próby dla ludzkich sumień, aby w płomieniach ognia zostały oczyszczone dusze i dokonały wyboru w prawdzie. Przez krew i cierpienie, przez ofiary dobro zwycięży nad złem i ukaże się w swym olśniewającym blasku. Wielką cenę zapłacą ci, którzy w tym czasie dochowają wierności Bogu. To oni otrzymają palmę zwycięstwa. Choć wcześniej nie znajdą oparcia u nikogo i świat nimi wzgardzi, ale to oni zasiądą po Mojej prawicy.

          Jeżeli Polska padnie przede Mną na kolana, nawróci się i opowie za Moim zwierzchnictwem w urzędach państwowych, opierając się na prawie Bożym – na Dekalogu i na ewangelicznych zasadach życia – wówczas wkroczę na wasze ziemie jako Król Polski, jako Król Wszechświata. Polska będzie przewodzić wraz z Kolumbią, Węgrami i Chorwacją** pozostałym krajom, wszystkim kontynentom.

          Wiara ewangeliczna będzie przenikać serca i umysły ludzkości, tak że będzie służyć Bogu i sobie nawzajem. Wyleję całą swoją Miłość na lud Boży, do którego dołączą wszyscy poganie i ci, co dotychczas Mnie nie poznali. Nie będziecie już oddzielać wiary od prywatnego życia – wasza wiara będzie zakotwiczona w waszym wnętrzu i [obecna w] życiu publicznym. A Ja, wasz Król, będę błogosławił całemu rodzajowi ludzkiemu i pomnażał jego dobra.

          JEZUS CHRYSTUS, KRÓL WSZECHŚWIATA».

          _________________________________

          * Dotyczy to nie tylko obszaru ziem polskich.

          ** Pragnieniem Anny jest, aby to orędzie mogło dotrzeć, przetłumaczone na języki narodowe, do Kolumbii, na Węgry i do Chorwacji, ze względu na jego głębię i wagę. Liczy na pomoc Czytelników.

        • bozena2 said

          Dziękuję ci Gosiu za dobre natchnienia od Ducha Świętego.

        • Zdravko said

          Każde państwo funkcjonuje wielotorowo, również nasze. W jednej chwili aparat państwa, kontroluje każdy aspekt naszego życia. Pilnuje porządku, wypłaca pensje urzędnikom, czy też kupuje sprzęt dla wojska. Nie ma żadnej administracyjnej przeszkody by penalizować rozmaite przestępstwa i jednocześnie przeprowadzać reformy gospodarcze.

        • Elżbieta Bukowska said

          Pozwalam sobie zauważyć,ze pierwszy krok w spr.intronizacji winien wyjsć od Episkopatu od biskupów, a prezydent napewno się zgodzi jeśli będzie miał rozeznanie do czego zmierza polityka globalna,co się dzieje za kulisami tego aeropagu masońskiego. Bo to co nadchodzi i dzieje się już jest po ludzku nie do zwalczenia stąd tak potrzebna Intronizacja i cały świadomy naród. Pozdrawiam serdecznie.

        • Millka said

          Do Gosi 3 : Na dzień dzisiejszy nie ma odzewu w sprawie Intronizacji.Trudno nawet stwierdzić czy się zapoznano z naszym wnioskiem. Powiem szczerze nie za bardzo wiem gdzie „uderzyć”.
          W sprawie petycji – wg mnie jest jak najbardziej wskazana. Może ktoś na blogu zredaguje ją, a my ją podpiszemy. Sprawy informatyczne są mi obce . Z zawodu jestem księgową i poruszam się w obrębie programów księgowo -finansowych. Potrzebna jest bardziej „rozgarnięta ” informatycznie osoba.

        • Gosia 3 said

          Kochana Millko! dzisiaj w TV usłyszałam ,że biuro Prezydenta będzie dostępne non stop i będzie zawsze ktoś tam dyżurował. Może jest ktoś z Warszawy co by tam dotarł i przedstawił na razie nasze zapytanie czy Prezydent coś wie na temat Intronizacji. Najlepiej pytanie zadać na Piśmie. I wtedy wiedzielibyśmy co robić dalej. Gdzieś słyszałam, że Prezydent przegląda blogi patriotyczne i może już dawno coś na ten temat wie.
          Dzisiaj piękne ślubowanie z wyznaniem wiary. Widać ,że jak na razie Pan Bóg to prowadzi.
          Zostań Millko! z Panem Bogiem i Maryją i łaskami płynącymi z Nieba.

      • bozena said

        Piotr, przeczytaj sobie dzisiejsze Pierwsze czytanie z Ks Madrosci
        Czytanie z Księgi Mądrości.

        Słuchajcie, królowie, i zrozumiejcie,
        nauczcie się, sędziowie ziemskich rubieży.
        Nakłońcie ucha, wy, co nad wieloma panujecie
        i chlubicie się mnogością narodów,
        bo od Pana otrzymaliście władzę,
        od Najwyższego panowanie:
        On zbada uczynki wasze i zamysły wasze rozsądzi.
        Będąc bowiem sługami Jego królestwa, nie sądziliście uczciwie
        aniście prawa nie przestrzegali,
        ani poszli za wolą Boga,
        przeto groźnie i rychło natrze On na was,
        będzie bowiem sąd surowy nad panującymi.
        Najmniejszy znajdzie litościwe przebaczenie,
        ale mocnych czeka mocna kara.
        Władca wszechrzeczy nie ulęknie się osoby
        ani me będzie zważał na wielkość.
        On bowiem stworzył małego i wielkiego
        i jednakowo o wszystkich się troszczy,
        ale możnym grozi surowe badanie.
        Do was więc zwracam się, władcy,
        byście się nauczyli mądrości i nie upadli.
        Bo ci, co świętości święcie przestrzegają,
        dostąpią uświęcenia,
        a którzy się tego nauczyli,
        ci znajdą słowa obrony.
        Pożądajcie więc słów moich,
        pragnijcie, a znajdziecie naukę.

        – tak wiec,Pan Bog Sam ich ukarze…. ale czas bedzie Jego!

      • krystynka said

        Piotrze podam ci przykład,znałam człowieka,który kandydował a raczej bił sie o fotel wójta,był sołtysem ale to było mu za mało,kiedys w rozmowie,powiedział,że w kolejnych wyborach nie popuści,musi wygrać.Spytałam go czy na pewno wie co mówi,bo to czy nawet bedzie kandydował nie od niego zależy,jesli Bóg pozwoli to tak a jak nie to nie i wiesz co sie stało ? na wiosne zachorował,ale tak ciężko,że juz nie mozna go było w ogóle operować,zmarł dokładnie 25.10.2015.Plany nasze nie sa naszymi planami,wszystko tak,pod warunkiem,że Bóg pozwoli i pobłogosławi.
        Sąd zostawmy Panu Bogu,to bedzie najsprawiedliwiej.

        • Gosia 3 said

          Nie podzieliłam się z Wami najważniejszym otóż do Kościoła wybrałam się na 17. Gdy tylko wyszłam z domu usłyszałam na dworze te charakterystyczne odgłosy ” trąb anielskich” . Idę dalej i myślę oj coś mi się przesłyszało. Przed samym Kościołem to samo się powtórzyło. Nie miałam komórki bo nie biorę do Kościoła bo bym nagrała.
          Wróciłam z Kościoła i włączyłam blog. Czytam świadectwo Marka i w tym czasie gdy to czytałam włączyła mi się „samoistnie” ta Pieśń Maryjna. Dedykuję ją w takim razie Tobie Markowi. https://www.youtube.com/watch?v=sJ8AsRmT36g
          Ta Pieśń jest dla mnie bardzo znacząca, już wcześniej wskakiwała mi sama podczas wyborów prezydenckich na inne wideo na blogu i chyba coś było podczas tych ostatnich wyborów parlamentarnych. I dzisiaj znowu tak się stało.
          Tak Marku! posłuchaj piękna ta Pieśń i zawsze przez Krzyż i Maryję przychodzi się do Jezusa.

        • krystynka said

          Gosiu ja w niedzielę gdzieś ok 9.00 słyszałam takie trąby,nie pisałam na blogu,bo i tak tego nie nagrałam.To trwało parę minut z przerwami,odgłosy były jakby na przemian z dwóch stron z nieba,a drugie jakby z poziomu 2 lub 3 piętra,jedne bliżej a drugie dalej.Wyszłam na balkon,ale nikogo z ludzi nie widziałam żeby sie ktoś przysłuchiwał.Odgłosy były jakby te trąby porozumiewały się na zmianę,nie trabiły razem,bo wtedy też odrózniłabym je. Za czym poszukałam aparatu aby to sie skonczyło.Na pewno nie było to przeraźliwe,ale wyraxnie takie dawały odgłosy jak na filmikach co ludzie zdążą nagrać.Ja pierwszy raz w zyciu to słyszałam.

        • Gosia 3 said

          Krysiu! ja już drugi raz , wcześniej z rok temu zimą . Tamte były dłuższe i bardziej podobne do tych w zamieszczanych w filmikach i nocą je słyszałam. Miałam się podpisać na tym poprzednim wpisie ” nawiedzona dla niektórych Gosia” ale zapomniałam. Bo Krysiu jak ktoś to czyta co pierwszy raz wejdzie na bloga, to pomyśli sfiksowane osoby. Ale to dzieje się naprawdę . Przypuszczam że ludzie tego nie zauważają, bo i ja bym nie zwróciła na to uwagi gdybym o tym nie słyszała z tych filmików. Pozdrawiam i życzę wszystkim błogosławionej nocy.

        • krystynka said

          Gosiu ja też miałam przechlapane w rodzinie za te swoje sny,ale jak zobaczyli ,że wiele z nich już sie sprawdziło,to przestali się ze mnie naśmiewać,zresztą przepowiedziałam im o smierci mamy i taty,znajomych,więc nie smieja się bynajmniej w oczy.

        • Margaretka said

          Muszę wam powiedzieć, że ja nie mieszkam w Polsce ale dzisiaj też słyszałam te dziwne zawodzenie u nas… sama nie wiem co o tym myśleć, może samoloty wyposażają w jakieś dziwne dźwięki? Złowieszcze to jest jakieś

  7. Magda 2 said

    Pio0 oczywiście kontynuujemy modlitwę za Marka. Pisze takie cudowne świadectwo, ale uważam że nasza modlitwa będzie mu jeszcze potrzebna. Jak wiemy szatan tak łatwo nie odpuszcza, więc dokończmy naszą nowennę. Ja już pierwszy dzień odmówiłam ale z radością dokończę.

    Z każdym dniem i każdym świadectwem opublikowanym na tym blogu cieszę się coraz bardziej z tego, że jest takie cudowne miejsce w necie gdzie Bóg jest najważniejszy, kochany i wielbiony.

    • pio0 said

      Tak, oczywiście kontynuujemy, teraz również nasz brat będzie walczył, bo zły duch nie odpuszcza tak sobie.

      Tak działa potęga Boga, po ludzku można sądzić, że po modlitwach, po jakimś czasie dopiero przychodzi uzdrowienie, a tu już dziś zaczęło się objawiać Boże Miłosierdzie, dla Boga nie ma nic niemożliwego, wystarczy, że garstka zechce z miłością walczyć o brata, a już Bóg wylewa swą miłość.

      Dziś trochę odczułem po skórze o co się modlimy i czuję, że przez najbliższe 9 dni trzeba będzie nie raz zacisnąć zęby, ale cieszę się, że z wczorajszego smutnego Marka, dziś słońce nad nim zajaśniało, och jakże Boże wielkie Twe Imię, jakże wielkie Twe miłosierdzie i łaska! Któż pojmie miłość Bożą?!

      Marku twój przykład daje nam siłę, żeby kochać Boga i wołać do niego nawet w ciemnościach, wierzę, że będzie dobrze!

      Któż jak Bóg!

      • pio0 said

        Dodam tylko, że nie bez powodu tu trafiłeś,na blog Królowej Pokoju, zapewne to Maryja ci to wszystko wyprosiła u Pana Jezusa.
        Co ciekawe już wczoraj przed zorganizowaniem modlitw, płynęła pieśń dziękczynna Matce Bożej, teraz to zauważyłem. Także, kto jeszcze wątpi w moc działania Matki Bożej?
        Adminie, zobacz jakie piękne rzeczy dzieją się po zawierzeniu bloga Matce Bożej🙂

        Kochany Boże, kochana Maryjo, dziękujemy Wam!

      • krystynka said

        Pio też dostałam za Marka po grzbiecie,zawsze dostaję baty jak się modlę za innych,awantury sąsiadów,rodziny,dziwne wypadki itp.

        • pio0 said

          Krystynko to jest zapalnik, żeby jeszcze mocniej trwać na modlitwie. Wszystko na Chwałę Boga i cześć Maryi.
          serdecznie cię pozdrawiam😉

      • Marek said

        Dziękuję Wam serdecznie. Dzisiaj orędując Najświętszy Sakrament dosłownie czułem się jak w niebie. Jakby Jezus tak doskonale mnie rozumiał jak nigdy, jakby nie było między nami żadnej bariery tylko moje „tak”!

        To co się dzisiaj stało jest zdumiewające. Naprawdę zdumiewające.. Gdzieś podświadomie czułem, że Pan Bóg czeka na moje „tak”, że pragnie tego tak bardzo, ale wcześniej wiele musiałem przejść.

        Doskonale zdaję sobie sprawę, że nie mogę już zejść z obranej drogi, a szczerze nie zamierzam i wiem, że tego nigdy nie zrobię bo Pan mi na to nie pozwoli, już zawsze będę w Jego opiece, cokolwiek by się nie działo. Jestem w Panu a Pan we mnie.. tym właśnie jest przymierze. To niesamowite, że jesteśmy dziećmi bożymi, niesamowite i niepojęte. Ale przerażające jest również to, że grzech potrafi to wszystko zakryć i zaciemnić.. grzech jest czymś naprawdę paskudnym

        • Magda 2 said

          Marek trzymaj się. A jak przyjdą trudne chwile to pamiętaj: modlitwa i pokora. Najpiękniejsze drogowskazy życia. Powodzenia.

          Mam nadzieje, że do Nowenny blogowej się zapisałeś? Każda duszyczka w modlitwie mile widziana.

        • Elżbieta Bukowska said

          Drogi Marku, jestem wstrząśnięta jak bardzo Twoje życie musiało być smutne, jak b.musiałeś czuć się samotnym,odrzuconym w dzieciństwie aby szukać miłości tam gdzie jej nie ma, a to zawsze powoduje upadek i grzech. Ale raduję się z Twojego uzdrowienia i obiecuję codziennie 10 różanca i serdeczne westchnienia do Matki Bożej. Ile masz lat jesli mogę wiedzieć?

        • Marek said

          Elżbieto mam koło 30

  8. bozena2 said

    …” Miłosierny Król Jezus Chrystus zwycięży….”
    Jezus Chrystus: Oto Ja przekazuję wam szczególną łaskę, abyście mogli wyprosić Intronizację Mojej Osoby w Polskim Narodzie i państwie. Wołajcie do Mojego Ojca w taki oto sposób:

    Ojcze Niebieski błagam Cię i proszę, wysłuchaj naszego wołania, wołania całego Polskiego Narodu. Tak bardzo pragniemy, aby Nasz Pan i Zbawca Jezus Chrystus został uznany Królem naszego Narodu i państwa.Polecamy Ci wszystkich tych, którzy mają zamknięte serca i nie chcą przyjąć królowania Pana Naszego Jezusa Chrystusa. Błagamy Cię Ojcze Niebieski, wysłuchaj naszego wołania i dotknij wszystkich tych serc, aby się otworzyły na wielką Miłość Bożą, aby zapragnęły przyjąć Pana i Zbawcę, Twojego Syna Jezusa Chrystusa. Oto my dzieci Twoje błagamy Cię o tę wielką łaskę, aby Twój Syn był przyjęty przez cały Polski Naród, aby został uznany Panem i Władcą, aby ludzkie serca uwielbiały Jego Święte Imię. Ojcze Niebieski wysłuchaj naszego wołania i spraw, aby to się mogło dokonać, aby te wszystkie łaski przygotowane dla naszego Narodu, mogły na nas spłynąć. Abyśmy się stali Królestwem Twego Syna, aby On mógł nas prowadzić do wiecznej szczęśliwości, abyśmy tam doszli i spotkali się z Tobą na wieki. Amen.

    …Ta modlitwa przyczyni się do skrócenia czasu oczekiwania na Intronizację Mojej Osoby. Módlcie się codziennie, prosząc Ojca Niebieskiego, aby udzielił wam tej łaski, aby wszystkie te serca jeszcze zamknięte, otworzyły się na Moją Miłość, aby Mnie przyjęły, abym Ja mógł tam zakrólować. /Słowa Najświętszego Dzieciątka Jezus z 25.09.2011r./

    …”Naród Polski wprawdzie doświadczony, ale się nawróci….” http://www.duchprawdy.com/bozy_poslaniec_intronizacja.htm
    …………..
    Ten czas, w którym żyjecie jest czasem bezpośredniego przygotowania się na zbliżające się oczyszczenie całego rodzaju ludzkiego. Każdy z was powinien wiedzieć, że żyjecie w czasach ostatecznych i teraz wszystko od nawrócenia ludzi zależy. Jeżeli ludzie się nawrócą i przyjmą Mnie jako Najświętsze Dzieciątko Jezus, będą ocaleni, gdyż Ja nie pozwolę, aby Moi czciciele zatracili się podczas tego oczyszczenia. Ludzkość tak bardzo obraża Boga, że nie ma innej możliwości jak zesłanie oczyszczającej kary na całą ludzkość. Jest to podyktowane Bożą Sprawiedliwością, albowiem miara grzechu dopełnia się i upusty Bożej Sprawiedliwości muszą dosięgnąć grzeszną ludzkość. Ja Najświętsze Dzieciątko Jezus wypowiadając te Słowa nie chcę nikogo straszyć, ale jedynie przestrzec przed zbliżającą się wielką karą na całą ludzkość. Chcę, abyście wiedzieli, że ocalenie jest we Mnie. Dlatego też, przychodzę do was, do Polskiego Narodu i chcę was ocalić i ukazać całemu światu miejsce Mojego Królowania. Chcę, aby to był Naród Polski, albowiem Moja Mama za wami się wstawia i prosi Mnie nieustannie, abym was ocalił. Nie mogę się oprzeć prośbom Mojej Mamy, dlatego też czynię wszystko, aby uchronić was przed wszelkim złem, odnowić wasze serca i zakrólować pośród was. Jednak potrzebuję waszego współdziałania, przyjęcia Mnie i wiernego wypełnienia Mojej Świętej Woli.

    Pan Jezus: (…) ten naród potrzebuje Pasterza i Ja nim jestem. Ja was uszczęśliwię, bowiem mam wszystko czego potrzebujecie. Dlaczego nie chcecie uwierzyć Memu Słowu? Czekam na was, ciągle czekam kiedy obierzecie Mnie królem i zejdę do was, jako do Mojego Królestwa, jako do dzieci, które na Mnie czekają. Jak wyczekiwane jest to spotkanie przez tych, którzy Mnie miłują. Ja pragnę wrócić do Mojego Królestwa, do moich poddanych, do Moich dzieci. (…) Dzieci, nie kłóćcie się o Mnie, ale obierzcie Mnie Królem tego narodu, bo Ja Mego królowania wyglądam jak wygnaniec z własnej ziemi, jak banita we własnym narodzie. (…) Dlaczego nie chcecie Mnie za Króla? Kto was lepiej ochroni i poprowadzi? Jeśli ukochaliście Matkę Moją, dlaczegóż Mnie nie pragniecie? Czy nie jestem ciało z Jej ciała i krew z Jej krwi? Czy nie jestem Miłosierdziem samym ? O dzieci niewierne, jak czekam Mojego Królestwa. (…) http://intronizacjachrystusakrola.blog.onet.pl/2011/03/16/oredzia-na-czasy-ostateczne-ktore-wlasnie-nadeszly/

    Czy do ks. Małkowskiego znów przemówił głos z nieba ? Bardzo ważne orędzie dla nas!!!!!!!!!!!!!!1

    Pierwszy to bł. Jerzy Popiełuszko, który przemówił do kapłana: ,,Pokój wam! Błogosławieństwo dla tych, którzy działają w imię Prawdy i Wolności! Pokój, bo dobro jakim jest modlitwa zwycięża każde zło. Jestem z wami i modlę się z wami, ofiarowuję moją krew z Przenajświętszą Krwią Chrystusa za wolność i wiarę mojej ojczyzny. Zło nie zwycięży niczego, co w swoich rękach ma Maryja Królowa Polski. To Ona zwycięży zło dobrem modlitwy, dobrem różańca. Staszku, jestem z tobą w Krucjacie Różańcowej i wspieram cię, nie lękaj się, bo zwycięstwo jest z Maryją. Błogosławię was – ks. Jerzy Popiełuszko – chorąży Krucjaty Różańcowej„.
    ……
    Teraz wspomina o św siostrze Faustynie :
    Do różańcowej krucjaty miłosierdzia mówi z nieba św. siostra Faustyna: Niech miłosierdzie Boże będzie w waszych myślach, słowach i czynach! Bóg miłosierny okazał moc swego ramienia i dał udręczonemu narodowi dar wolności od kłamstwa, pogardy i pychy rządzących. Módlcie się gorąco o utrwalenie dobra w Ojczyźnie naszej. Módlcie się za rządzących, aby ich serc nie ogarnął lęk wobec demonicznego ataku odchodzących w strachu przed odpowiedzialnością. Módlcie się o odwagę i męstwo, o dary Ducha Świętego dla prezydenta, rządu i parlamentu. Módlcie się i nie ustawajcie. Miłosierny Król Jezus Chrystus zwycięży. Ja modlę się nieustannie za moją ojczyznę i dziękuję Panu za wielkie miłosierdzie Jego, które wam okazał. Niech waszym hasłem będzie: Jezu, ufam Tobie! Święta siostra Faustyna.http://wirtualnapolonia.com/2015/11/05/ks-stanislaw-malkowski-nie-zawodzi-nadzieja-oparta-na-darze-prawdy/

  9. wiesia said

    Niech Pan Bóg Cię Marku prowadzi za rękę,pros o to każdego dnia z rana.Życzę Ci wytrwałości i nie zrażaj się przeciwnościami,jakie możesz napotkać,każdy z nas je miewa.Najlepszy sposób,to Spowiedz,co tydzień i częsta,bardzo częsta Eucharystia(oczywiście raz dziennie mam na myśli).W naszych Orędziach Pan Jezus prosił,abyśmy codziennie uczestniczyli w Najświętszej Ofierze.Poczujesz się silny i będziesz szedł z cnoty w cnotę i dużo łatwiej będzie Ci znieść te przeszkody.Pozdrawiam
    Któż,jak BÓG!

    „Przekonacie się, że duch zła nie próbuje ingerować w dusze, które już opanował, ponieważ ich nie potrzebuje. Człowiek, który Mnie kocha i postępuje według Słowa Bożego jest na to narażony, bo to on jest najcenniejszą zdobyczą. Jednak nigdy nie wolno wam uwierzyć, że jesteście na tyle silni, abyście wytrzymali takie ataki na swoją wiarę, bo każdy z was jest grzesznikiem. I jako grzesznicy, jeśli nie będziecie regularnie oczyszczali swoich dusz przez spowiedź, wy też Mnie zdradzicie, bo nie będziecie wystarczająco silni, żebyście sami z siebie mogli wytrzymać naciski, by Mnie odrzucić.
    Nigdy nie zapominajcie o tym, przed czym was ostrzegałem. Znajdujecie się w środku największej duchowej walki wszechczasów. Tylko najsprawniejsze, najsilniejsze i najczystsze dusze ją przetrwają.
    Wasz Jezus”
    08.02.2015, 20:31

  10. Dzieckonmp said

    Już dawno nie czułem takiej radości jak dziś. Radość na każdym kroku z uwagi na ten wielki cud dla Ojczyzny. Przeżywałem go cały dzień a pod koniec dnia radość z Marka.

    • halina said

      Dla mnie dzień dzisiejszy jest wspaniały,moje serce raduje się a łzy szczęścia cisną się do oczu.Tyle wspaniałych przeżyć związanych z Dniem Niepodległości.
      Panie Boże dziękuję Ci , Ty wszystko możesz.Tak hojnie obdarowałeś naszą
      Ojczyznę.

      • Selbi said

        Ja także czuję tą radość i szczęście. Defilada, która oglądałam w telewizji też była inna. Patrzyłam na twarze żołnierzy i widziałam na nich emocje – radość i świadomość doniosłości tej chwili. Pan prezydent pełen godności i mądrości. Nareszcie właściwy człowiek na właściwym miejscu. Pierwsza dama… nareszcie mamy prawdziwą pierwszą damę! Kobieta z klasą! Szlachetność i mądrość widać w jej twarzy.
        Byłam dziś na uroczystości Święta Niepodległości w kościele w moim mieście na Mszy, gdzie wartę pełniły poczty sztandarowe wszystkich szkół w mieście, urzędu miasta, grup kombatanckich i innych organizacji… . Wszystkie osoby z pocztów sztandarowych ubrane były odświętnie -przepasani białoczerwonymi szarfami, białe rękawiczki, czapki pilotki ,garnitury, chorągwie -wszystko super, blicht i blask.Na koniec Mszy Św. gdy wyprowadzane były poczty sztandarowe a było och ok. 30, każdy poczet pojedynczo żołnierskim krokiem podchodził ze sztandarem do ołtarza i kłaniał się Panu Jezusowi na krzyżu. To była tak wzruszająca chwila, że oczy miałam dosłownie pełne łez i powstrzymywałam się aby nie mrugnąć bo popłyną mi po policzkach łzy. JEZU, TY JESTEŚ KRÓLEM!!!!! KOCHAM CIĘ NAAAAAAAAAJDROŻSZY!!!

    • Dzieckonmp said

      Wielokroć upokorzony czekałem na tą chwilę wiele lat. Osobiście bardzo się wzruszyłem… Tyle lat czekania, tyle momentów bezsilności i nieraz zniechęcenia. Warto było czekać!!!!!

      Polska znów jest polska, Polska jest wolna, odzyskaliśmy suwerenność i wolność. Wreszcie czuję się jak we własnym domu.

      • pio0 said

        Adminie jeszcze dużo pracy przed nami wszystkimi, ale zaiście słońce zajaśniało nad nami.
        Jak bardzo motywujące jest to, że prezydent, rząd nie wstydzi się Boga, Krzyża, św.Jana Pawła II, dziś prezydent jak pięknie nawiązał do Jego słów🙂

      • Ela said

        Mam takie same odczucia i wielką radość w sercu. Szczególnie gdy moim kościele dzisiaj na koniec pięknych, patriotycznych uroczystości zabrzmiały wreszcie po tylu latach słowa pieśni; „…Ojczyznę wolną pobłogosław Panie”. Chwała Panu.

      • Ren5 said

        Adminie jesteś Wielkim Patriotą !!!

    • Irena z Poznania said

      Z okazji Naszego Święta składam Adminowi i Wszystkim Blogowiczkom i Blogowiczom Serdeczne życzenia Błogosławieństwa Maryji Królowej Polski i wytrwałości w modlitwie NP.Markowi który pokonał siły ciemności ,Niech Strzeże GO Jezus Chrystus Zbawiciel I Maryja >Idę Na swoją ukochaną Mszę na 21 Wszystkich Was Zabieram do serca i idę się modlić .Szczęść Boże ,Moje serce wypełnia niesamowita radośc i pokój ,każdemu z WAs tego samego Zyczę.

  11. Dzieckonmp said

    W tym momencie czyta nasz blog ktoś z Rwandy , Danii, Niemiec, Kanady i Francji

    • Wiktoria said

      Polakow rozsianych po swiecie jest duzo. I ten fakt jest darem dla ziemi, bo gdzie sa katolicy praktykujace, kochajace Jezusa, zyjace pod opieka Maryi – tam moze byc gniew Bozy zlagodzony. Misjonarze tez czytaja bloga.

  12. Wiktoria said

    Chwala Panu! Nalezy sie Panu Bogu Msza Sw. dziekczynna🙂 Z takich walk mozna nie wyjsc, to cud i zasluga wysilkow Marka i modlitw Kosciola, modlitw wstawieniczych. Niektorzy po przezyciu podobnego doswiadczenia dostaja wielkie dary od Boga, milosc do Boga i fruwaja szybko w drodze ku swietosci. Warto UWIERZYC, nie poddac sie. W ostrzezeiu z zaswiatow demony wlasnie mowili pod przymusem, ze oto im wlasniew chodzi, by dusza sie poddala w walce i doszli nawet do samobojstwa.

    • IGA said

      Marku, Chwała Panu !!! Bogu niech będą dzięki!!! Czytałam dzisiaj Twoje świadectwo , nie mogłam się opanować, popłakałam się. Tak bardzo się cieszę. Otrzymałeś tu już tyle rad. Poradzę Ci też i ja. Ja je odmawia / to są bardzo potężne Modlitwy: Do Krwi Jezusa Chrystusa , Koronka do Miłosierdzia Bożego, Modlitwa- Egzorcyzm do św. Michała Archanioła.. / Pewnie Go znasz: zaczyna się : „Swięty Michale, Archaniele!, wspomagaj nas w walce, a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądż naszą obroną…….itd. Na pewno znasz. dalszy ciąg to jeszcze tylko jedno zdanie. Pomodlę się za ciebie. Wytrwasz. Z Bogiem.

      • Marek said

        Tak Igo znam, kilka razy dziennie w myślach za każdym razem gdy zły duch nadchodzi i zaczyna. Jeszcze wczoraj i dzisiaj rano gdy odmawiałem różaniec mówił do mnie „jesteś mój” odpowiadałem mu, „jeśli jestem twój to spraw, żebym przestał się modlić” nie miał siły, aby to zrobić i od razu milczał.. Wytrwam, wytrwam, będę tylko silniejszy.. Ja naprawdę zostałem uzdrowiony! Chwała Panu!!!

        • pio0 said

          Marku w żaden sposób nie rozmawiaj ze złym duchem. Nie dialoguj z nim, bo to się może źle skończyć. Jak coś ci podsuwa do głowy, to zajmuj się w tym czasem Jezusem. Wołaj sobie, nuć sobie np. Jezu, Maryjo, kocham Was, ratujcie dusze.
          Ale nie dyskutuj z nim, bardzo cię o to proszę.

          Mogę Ci jeszcze polecić 2 któtkie modliwy na codzień:
          – Maryjo, Matko Jezusa i Matko moja, kocham Cię i oddaję się Tobie. Amen.
          – Jezu, kocham Cię, chwalę i oddaję się Tobie na zawsze. Amen.

          Wtedy deklarujesz do kogo należysz, zły duch odpuści.

        • pio0 said

          Coś Ci odpisałem, ale zły się tak zezłościł, że poszło w spam🙂
          Admin może wyciągnie.

        • Marek said

          Naprawdę nie sądziłem, że to się stanie już dzisiaj, że już dzisiaj odzyskam wolność. Boże co za cudowne uczucie, teraz Bóg będzie mnie tylko wzmacniać i zsyłać kolejne łaski.. Jak bardzo się cieszę!!!

        • dzidzia said

          Drogi Marku. Nie wdawaj się w dyskusję ze złym . Zawsze w takich chwilach wzywaj Maryję. Szatan drży ze strachu przed Niepokalaną. Nich wszelkie łaski i błogosławieństwo Boga Wszechmogącego zostanie z Tobą. Chwała bądź naszemu Panu!

        • Iga said

          Marku, to nie są żarty z nim , za żadne skarby świata nie wolno ci odpowiadać, rozmawiać ze złym. Ja czytałam, że my ludzie jesteśmy za słabi aby sami wygrać, nawet w rozmowie. Zawsze w takich przypadkach mów: ” W imię Jezusa Chrystusa rozkazuję ci ……itd. Albo : w Imię Maryi Królowej Nieba i Ziemi rozkazuję ci ….iść precz do piekła. A jak przerywasz modlitwę i odpowiadasz, to on się cieszy, bo ci przeszkodził. Marku, na nasze szczęście złemu nie jest dane znać naszych myśli. Wtedy kusiłby nas jeszcze więcej / tak czytałam/. Więc jak odmawiasz Egzorcyzm w mysli, to on nie wie o tym. Proszę Cię bardzo, odmawiaj Go chociaż cichym szeptem. Sw. Michał Archaniol jest przecież Wodzem Zastępów Niebieskich i zły bardzo się go boi. Marku, proszę Cię miej w domu wodę święconą, poświęć pomieszczenia domowe w Imię Ojca, I Syna i Ducha Sw. Miej również olej i sól egzorcyzmowaną i też tak samo zrób. Dokładnie o tym poczyta, pisze w necie. Pisze jak trzeba robić, to nie ja wymyśliłam. Możesz też modlić się przy zapalonej świecy Gromnicy. Wytrwasz, nie trać nigdy nadziei. Któż jak Bóg ! Modliłam się już za ciebie i jeszcze będę.

    • Marek said

      Do samobójstwa właśnie namawiał mnie zły duch.. przez dwa miesiące od rozpoczęcia walki niemal codzienne myśli samobójcze..tylko sam Bóg i częściowo moja żona wiedzą jak wiele wycierpiałem..

      • krystynka said

        Marku przez pewien długi czas modliłam sie za pewnego chłopaka z rodziny,miał mysli samobójcze,w rodzinie mówil,że sie powiesi i pił,bardzo duzo pił,wcześniej zostawiła go dziewczyna i wtedy zaczęła sie jego gehenna.Pamiętam,że jak kiedys pojechałam do jego rodziny ,aby z nim porozmawiać,był wobec mnie agresywny i to tak,że naraz zaczął mnie obrażąć i wyganiał nawet z podwórka.Gdy tak wrzeszczał na mnie,wyrzucił z siebie,że mnie bardzo nienawidzi,nie może sie powiesic ,bo ja sie modlę za niego.Prawda była taka,że poleciłam go w modlitwie Bogu miłosiernemu,Panu Naszemu Jezusowi i Mateczce Przenajświętszej i ciągłej opiece Duchowi Świętemu.Walka trwała bardzo długo,ale chłopak żyje.Chwała Panu !

  13. małgosia MK said

    Chwała Panu!Dziś podcza Mszy św.też ofiarowałam Marka Jezusowi.Nadal będę kontynuować nowenne za Marka.
    Z książki „Jezus mówi do Ciebie” – Mój pokój nie jest nieosiągalnym celem,ukrytym gdzieś w środku zawiłego labiryntu.Stanowi on istotę Mojej Obecności i otacza cię nieustannie.Gdy na mnie patrzysz,zyskujesz swiadomość tego cennego daru.
    Niech Bóg ci błogosławi,strzeże i wypełnia pokojem i radością.

    • małgosia MK said

      Dla wszystkich czytelników a szczególnie dla Marka.BOŻE BĄDŹ BŁOGOSŁAWIONY NA WIEKI!
      Pieśń: Jezus najwyższe Imię, nasz Zbawiciel, Książe Pokoju
      W Chrystusie Zbawienie

  14. Gosia 3 said

    Kochani już w niedzielę startujemy z modlitwą Różańcową w Nowennie Pompejańskiej. Na dzień dzisiejszy są utworzone 3 Nowenny pełne oraz dwie następne rozpoczęte. Jutro przed południem mnie nie będzie bo będę w szpitalu dlatego jak nie będę Wam odpowiadała to się nie denerwujcie. Przedstawiam układ Nowenn, sprawdzcie się czy wszystko ok zgodnie ze zgłoszeniami. Niech dobry Bóg pobłogosławi nam to dzieło naszej wspólnej modlitwy. Zapraszam do wspólnej modlitwy.

    Nowenna Nr 1

    Część pierwsza — Tajemnice Radosne
    Zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie SŁAWIK
    Nawiedzenie świętej Elżbiety SŁAWIK
    Narodzenie Pana Jezusa DAGA
    Ofiarowanie Pana Jezusa w świątyni TEŚCIOWA MAGDY2
    Odnalezienie Pana Jezusa w świątyni KASIA🙂

    Część druga — Tajemnice Światła (nieobowiązkowe)
    Chrzest Pana Jezusa w Jordanie AVISO
    Cud w Kanie Galilejskiej ANDRZEJ
    Głoszenie królestwa i wzywanie do nawrócenia SZAFIREK
    Przemienienie Pańskie na górze Tabor KASIA1
    Ustanowienie Eucharystii IRENA Z POZNANIA

    Część trzecia — Tajemnice Bolesne
    Modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu KRYSTYNA
    Biczowanie Pana Jezusa RAFAŁ
    Cierniem ukoronowanie Pana Jezusa GOSIA3
    Dźwiganie krzyża na Kalwarię BRYZA
    Ukrzyżowanie i śmierć Pana Jezusa KRYSTYNKA

    Część czwarta — Tajemnice Chwalebne
    Zmartwychwstanie Pana Jezusa MAŁGOSIA 4
    Wniebowstąpienie Pana Jezusa BRYZA
    Zesłanie Ducha Świętego DIALOG SERCA MILOŚCI
    Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny BRYZA
    Ukoronowanie Maryi na Królową nieba i ziemi BEZA

    Nowenna nr 2

    Część pierwsza — Tajemnice Radosne
    Zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie BEATA
    Nawiedzenie świętej Elżbiety MILLA
    Narodzenie Pana Jezusa JADWIGA
    Ofiarowanie Pana Jezusa w świątyni OLA
    Odnalezienie Pana Jezusa w świątyni REN 5

    Część druga — Tajemnice Światła (nieobowiązkowe)
    Chrzest Pana Jezusa w Jordanie KIELICH
    Cud w Kanie Galilejskiej PANI H.
    Głoszenie królestwa i wzywanie do nawrócenia JOASIA M
    Przemienienie Pańskie na górze Tabor BARBARA Z KANADY
    Ustanowienie Eucharystii EWA K

    Część trzecia — Tajemnice Bolesne
    Modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu JOASIA M
    Biczowanie Pana Jezusa MAMA MARIUSZA
    Cierniem ukoronowanie Pana Jezusa BOŻENA 2
    Dźwiganie krzyża na Kalwarię MARIUSZ
    Ukrzyżowanie i śmierć Pana Jezusa MAGDA 2

    Część czwarta — Tajemnice Chwalebne
    Zmartwychwstanie Pana Jezusa MARIUSZ( TEN DRUGI)
    Wniebowstąpienie Pana Jezusa BRYZA
    Zesłanie Ducha Świętego EWA
    Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny EVA
    Ukoronowanie Maryi na Królową nieba i ziemi ELIZA

    Nowenna nr 3
    Część pierwsza — Tajemnice Radosne
    Zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie BOŻENA
    Nawiedzenie świętej Elżbiety BARBARA
    Narodzenie Pana Jezusa SIOSTRA EVY
    Ofiarowanie Pana Jezusa w świątyni CÓRKA BEATY 2
    Odnalezienie Pana Jezusa w świątyni MAMA BEATY 2

    Część druga — Tajemnice Światła (nieobowiązkowe)
    Chrzest Pana Jezusa w Jordanie BEATA 2
    Cud w Kanie Galilejskiej MARGARETKA
    Głoszenie królestwa i wzywanie do nawrócenia MAŁGOSIA MK
    Przemienienie Pańskie na górze Tabor MAŁGOSIA MK
    Ustanowienie Eucharystii EWA DM

    Część trzecia — Tajemnice Bolesne
    Modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu MARIANNA 447
    Biczowanie Pana Jezusa MĄŻ MARIANNY 447
    Cierniem ukoronowanie Pana Jezusa MONI
    Dźwiganie krzyża na Kalwarię MIRIAM
    Ukrzyżowanie i śmierć Pana Jezusa POWIEW

    Część czwarta — Tajemnice Chwalebne
    Zmartwychwstanie Pana Jezusa GRAŻYNA
    Wniebowstąpienie Pana Jezusa MAMA MAGDY2
    Zesłanie Ducha Świętego MONIKA
    Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny SZYMONEK- SYNEK MAGDY 2
    Ukoronowanie Maryi na Królową nieba i ziemi AGA

    Nowenna nr 4

    Część pierwsza — Tajemnice Radosne
    Zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie JOLA
    Nawiedzenie świętej Elżbiety MĄŻ JOLI
    Narodzenie Pana Jezusa MOHER
    Ofiarowanie Pana Jezusa w świątyni
    Odnalezienie Pana Jezusa w świątyni

    Część druga — Tajemnice Światła (nieobowiązkowe)
    Chrzest Pana Jezusa w Jordanie
    Cud w Kanie Galilejskiej KRZYSZTOF
    Głoszenie królestwa i wzywanie do nawrócenia SARA10
    Przemienienie Pańskie na górze Tabor JOLA
    Ustanowienie Eucharystii TYMOTEUSZ

    Część trzecia — Tajemnice Bolesne
    Modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu
    Biczowanie Pana Jezusa
    Cierniem ukoronowanie Pana Jezusa PIOTREK
    Dźwiganie krzyża na Kalwarię
    Ukrzyżowanie i śmierć Pana Jezusa

    Część czwarta — Tajemnice Chwalebne
    Zmartwychwstanie Pana Jezusa PRO PUBLICO BONO
    Wniebowstąpienie Pana Jezusa
    Zesłanie Ducha Świętego
    Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny
    Ukoronowanie Maryi na Królową nieba i ziemi

    Nowenna Nr 5

    Część pierwsza — Tajemnice Radosne
    Zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie
    Nawiedzenie świętej Elżbiety
    Narodzenie Pana Jezusa
    Ofiarowanie Pana Jezusa w świątyni
    Odnalezienie Pana Jezusa w świątyni

    Część druga — Tajemnice Światła (nieobowiązkowe)
    Chrzest Pana Jezusa w Jordanie
    Cud w Kanie Galilejskiej
    Głoszenie królestwa i wzywanie do nawrócenia LESZEK
    Przemienienie Pańskie na górze
    Ustanowienie Eucharystii

    Część trzecia — Tajemnice Bolesne
    Modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu
    Biczowanie Pana Jezusa
    Cierniem ukoronowanie Pana Jezusa
    Dźwiganie krzyża na Kalwarię
    Ukrzyżowanie i śmierć Pana Jezusa

    Część czwarta — Tajemnice Chwalebne
    Zmartwychwstanie Pana Jezusa
    Wniebowstąpienie Pana Jezusa
    Zesłanie Ducha Świętego
    Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny
    Ukoronowanie Maryi na Królową nieba i ziemi

    • Kasia1 said

      dzieki Gosiu.Pozdrawiam

    • Verbum_cordis said

      Gosiu 3! zgłaszam swój udział w nowennie, proszę o przydzielenie Tajemnicy

      • Gosia 3 said

        Witam Cię Verbum_Cordis jest mi niezmiernie miło że będziesz się z nami modlił. Ty rozpoczniesz 5 Nowennę Zwiastowaniem Najświętszej Maryi Pannie. Bardzo Ci dziękuję i życzę wiele radości ze wspólnej modlitwy o Intronizację naszego Króla i Zbawcy całego Świata. Niech Ci Pan Bóg błogosławi a Maryja otacza opieką każdego dnia.

    • mała said

      Gosiu 3, proszę o przydzielenie nam dwóch wolnych tajemnic różańcowych, np. 4. Dźwiganie Krzyża i 5. Ukrzyżowanie.
      Z serdecznymi pozdrowieniami,
      Mała.

      • Gosia 3 said

        Kochana Mała! przepraszam, że tak póżno odpowiadam ale dopiero wróciłam do domu. Dla Ciebie wg życzenia dwie tajemnice bolesne wg życzenia. Niech Wam Pan Bóg błogosławi i Maryja zawsze jest dla Was Pocieszycielką. Szczęść Boże!!!!

    • Milla said

      Gosiu, proszę o przydzielenie mi jeszcze w 5-tej Nowennie : Narodzenie Pana Jezusa.
      Pozdrawiam

      • Gosia 3 said

        Milla dla Ciebie Kochanie Narodzenie Pana Jezuska w stajence. Przytulaj to dziecię do swojego serca a z tego wypłynie łaska. Szczęść Boże!!!

    • Beata said

      Gosiu proszę o zarezerwowanie dziesiątek dla mamy i pani Zosi. Najlepiej by były te same. O ile pamiętam Narodzenie Pana Jezusa i Ofiarowanie Pana Jezusa w świątyni

      • Gosia 3 said

        Beatko! dobrze zostaną te same dla Twojej mamy i dla Pani Zosi. Przekaż im ode mnie moje podziękowanie za wytrwałość w modlitwie i zawierzenie do końca Maryi naszej Królowej Polski. Szczęść Boże!!!!

    • Jola said

      Gosiu ,dziękuję, że ujęłaś mnie i mojego męża w 4 nowennie tak jak Cię prosiłam, napisz mi tylko, czy 4 tajemnica światła, to tez dla mnie?
      Pozdrawiam Cię, życzę zdrowia, zostań z Bogiem.

      • szafirek said

        Jolu! Gosia chyba „x” nie dopisała na końcu,bo akurat zauważyłam wpis,że o dziesiątki prosiła tez zapewne Jola,ale podpisuje się Jolax.
        Pozdrawiam.

      • Gosia 3 said

        Tak Jolu ! Przemienienie dla drugiej Joli . Pozdrawiam 🙂 🙂 to dla Ciebie i dla Twojego męża ode mnie. Szczęść Boże!!!!

      • Gosia 3 said

        Jolu ! bardzo dziękuje za Twoje życzenia zdrowia. Bardzo się cieszę że właśnie z Tobą będę się modliła za Intronizację. Bogu Niech będą dzięki za takich wspaniałych ludzi , którym losy Ojczyzny nie są obce. Pan Jezus także był patriotą.

    • Milla said

      Gosiu jeszcze Diana prosi o wpisanie jej na listę.Kopiuję, bo może nie zauważyłaś,
      „Diana said

      12 Listopad 2015 @ 12:00
      Gosiu 3, ja także pragnę kontynuować nowennę, poprzednio miałam 4 tajemnice radosną, ofiarowanie Pana Jezusa w świątyni i jeśli można to proszę o jakąś zmianę, może być także tajemnica światła.”

      • Milla said

        Gosiu tu napisała Diana:

        https://dzieckonmp.wordpress.com/2015/11/09/nowenna-pompejanska-za-ojczyzne-jezus-krolem-polski/#comment-259250

      • Gosia 3 said

        Milla Ty już jesteś w 2NP Nawiedzenie Św Elżbiety i dodałam Ci wg drugiego życzenia Narodzenie Pana Jezuska w 5NP. Napisz czy tak wyrażasz na to zgodę czy zamiast Narodzenia Pana Jezuska wolisz tajemnicę światła :Chrzest Pana Jezusa w Jordanie. Pozdrawiam i Szczęść Boże.

        • Milla said

          Gosiu, a może być Zesłanie Ducha Świętego?

        • Gosia 3 said

          A Millo! zamiast której tajemnicy czy może dodatkowo?🙂

        • Milla said

          Gosiu, tak ja mam jak poprzednio 2 Radosną Tajemnicę Nawiedzenie św. Elżbiety, a chciałam dodatkowo,gdyby była potrzeba , przepraszam,że nie napisałam tego wcześniej
          – Narodzenie Pana Jezusa
          lub
          _ Zesłanie Ducha Swiętego.

          jeśli się nikt nie zgłosi lub oddam jeśli by był ktoś chętny , ale możesz mnie zapisać tak tymczasowo
          na jedna z nich.
          Pozdrawiam i Szczęść Boże Gosiu.

        • Gosia 3 said

          Milla! to na razie zostań przy tej jednej. Zostały jeszcze ponad dwa dni na utworzenie. Pozdrawiam i zostań z Panem Bogiem i Maryją.

        • Milla said

          Pozostaje w takim razie przy : Nawiedzenie św. Elżbiety i bardzo dziękuję Gosiu również za dobre słowa🙂

      • Gosia 3 said

        Milla! dziękuję Ci bardzo Kochanie że tak mi odnalazłaś Dianę ale ja pomieszałam w końcu i Tobie tę tajemnicę światła także zaproponowałam. Ale już to prostuję , tylko napisz mi czy potwierdzasz te dwie tajemnice radosne. Szczęść Boże i niech Cię przytula do Twojego serca ten mały Jezusek. 🙂

        • pio0 said

          Gosiu jak cię proszę nie przywaj Pana Jezusa, co to w ogóle za słowo Jezusek, to pluszak czy co?
          Tak samo Maryjka, św. Faustynka, św. Piotruś, rozmemłane, to wszystko i brak przy tym godności.
          Pan Jezus, Matka Boża Maryja , św. Piotr itd itd, nie zmiękczajmy na siłę imion Boga, Marki Bożej czy Świętych.
          Dzieci i młodzież patrzy i uczy się przezywać, przypomniał mi się jakiś tekst co słyszałem, jak szatan przezywał Matkę Bożą mówiąc Maryjka.

          Zapewne nie chciałaś źle, bo kochasz Boga,lecz zwracajmy uwagę na takie sprawy, bo później młodzi jak widzę, nawet poprawnie nie umieją odmówić Różańca św. , bo nikt nie zwracal im uwagi jak się ich uczyło i tak źle powtarzają w kółko.

          Serdecznie pozdrawiam😉

        • Gosia 3 said

          Pio! rzadko kogoś cytuję lecz teraz to zrobię bo uważam ,że w tym wypadku nie masz racji. Chciałeś mnie upomnieć a Pan Bóg Ciebie upomniał . ” Gosiu jak cię proszę nie przywaj Pana Jezusa” Zobacz sam co napisałeś: „przywaj”. i drugi błąd zamiast ja to „jak”, no i trzeci” Cię” piszemy z dużej litery z szacunku do drugiej osoby.Ja tylko z miłości do Jezusa tak napisałam , bo on w żłóbku był taki malutki jako Boże dziecię.
          Również Cię pozdrawiam. 🙂

        • Gosia 3 said

          I jeszcze dodam mowa była o tajemnicy radosnej : Narodzenie Pana Jezusa o którą prosiła Milla.

        • Basia B said

          To jednak się odezwę i ja Gosiu3,bo Pio ma całkowitą rację i jego błędy,to zwykła literówka.W tym wpisie do Pio napisałaś :” bo on w żłóbku był taki malutki jako Boże dziecię.”Piszesz że >cię>pisze się z szacunku do osoby z dużej litery,a sama Gosiu z szacunku do Jezusa piszesz o Nim >on> małą literą.Zauważyłam,że często Ci się to zdarza. Czy naprawdę nie sądzisz,że wiele Twoich wpisów pozostawia do życzenia? I wierz mi,że podziwiam Twoją organizację NP,jesteś w tym naprawdę dobra,ale zrób trochę rewizji ze swoim sposobem odzywania się.

        • pio0 said

          Nie wychwyciłaś wszystkich, jeszcze zamiast Matki, dałem Marki🙂
          To, że zwracam na coś uwagę to tylko dla dobra kogoś, albo ogółu.
          Wydaje mi się, że moje to literówki, a Twoje…? Może sama sobie dopowiedz.
          Można przecież powiedzieć Dzieciątko Jezus, skoro podałaś przykład małego Pana Jezusa🙂

          W każdym bądź razie nie przystoi mówić Bogu jak pluszakowi, tak samo Matce Bożej, czy Świętym.
          To moje zdanie i zważam na takie błędy. bardziej dla nauki pokoleń, niż żeby Ci coś wytknąć😉
          Można mówić, że to drobnostka, ale wydaje mi się że ważna drobnostka.

        • Gosia 3 said

          Basiu B! Ty zrewiduj siebie i nie bądź taka pamiętliwa, bo bardzo Cię przeprosiłam a Ty w ogóle nie odniosłaś się do tego. Możecie mnie atakować ile tylko chcecie, a ja i tak nie czuję do Was urazy. To nie ja jestem organizatorem NP to jest nie moja zasługa i sobie tego nawet nie przypisuję, to łaska od Pana Boga kieruje tym dziełem. W niczym nie jestem doskonała , a to że czasami wywrócę stoły tak jak Jezus porozwalał je pod Świątynią to trochę boli. Nie porównuję się broń Boże do Pana Jezusa lecz staram się go naśladować. Zostań z Panem Bogiem siostro w Panu.

        • Milla said

          Kochani, Gosia ma taki styl i uważam,że nazwanie Jezuskiem, Dzieciątka Jezus jest dość często używane przez wielu ludzi..Pio0 , wszak św. Faustyna powiedziała o sobie – cytuję z pamięci: „wie o tym Jezus i Faustynka”, a nie zauważyłam,żeby ktoś na blogu używał „Maryjka” ,czy św. Piotruś (sic!)

          Zastanawiam się, czy takie uwagi akurat ,gdy Gosia tworzy Nowenny, sa teraz potrzebne ?
          Nikt z nas nie jest doskonały, każdemu można coś zarzucić .

          Pozdrawiam was: Gosiu, Basiu i Pio0🙂

        • pio0 said

          Gosiu piszesz w liczbie mnogiej, więc chyba o mnie chodzi.

          O jakim ataku piszesz? Kto cię atakuje? Jacy wy? Proszę, nie bądź przewrażliwiona, zwróciłem tylko uwagę, żeby tak nie nazywać Boga.
          Rozmawiajmy, dzielmy się swoimi opiniami bez ubliżeń, ale znów nie róbmy na siłę z siebie jakiś cierpiętników.
          Jak mamy ze sobą rozmawiać, dyskutować, dzielić się wieloma rzeczami czy uczyć się od siebie, jak cokolwiek się napisze, to mówi się o jakimś ataku….nie rozumiem takiej postawy😦

        • pio0 said

          Milla
          Podałem przykład różnych nazewnictw co moim zdaniem nie pasują.
          Nikogo z batem nie ganiam, nie wyzywam, chciałem delikatnie zwrócić uwagę, że moglibyśmy sobie darować jakieś takie rozmiękczanie na siłę.

          Ani Gosi nie chciałem zrobić krzywdy, a to że tworzy NP to nie można się już do niej odezwać? Bez przesady.
          Tak nikt nie jest doskonały, przeciez i ja nie uważam się za doskonałego, wręcz przeciwnie, co nie znaczy, że nie mogę napisać tu swojego zdania.

          Oczywiście Gosia jak chcesz to nie będę w ogóle pisał do Ciebie, żeby ci nie „przeszkadzać czy atakować”.
          Napisz tylko, a postaram się dostosować. Nie zamierzam wchodzić w jakieś kłótnie czy spory.

        • Gosia 3 said

          A swoją drogą to bardzo interesujące czy nasi Święci używali takiego określenia? Muszę to sprawdzić. A jeśli nie to wypada mi Ciebie Panie Jezu przeprosić, że nazwałam Cię małym Jezuskiem w żłóbku. Tyle zamieszania Panie Jezu za zmiękczenie Twojego imienia. Przepraszam Cię Panie Jezu ,że tym Cię obraziłam. Ale ja to sprawdzę , przyrzekam Ci Panie Jezu. Wiesz Panie Jezu ,że dzisiaj już nie mogę bo wiesz jakie ja będę miała jutro. JEZU UFAM TOBIE!!!!!

        • pio0 said

          Większą byś zrobiła radość Jezusowi jakbyś ze mną porozmawiała, a nie olała.

          Być może Święci nazywali różnie, nie wiem, ale wiem coś, bo przypomniała mi się gdzieś historia jak bodajże w trakcie jakiś egzorcyzmów, szatan mówił jak przezywał Maryję.
          Zresztą to że ktoś został Świętym nie znaczy, że nigdy się nie pomylił czy nie zgrzeszył.
          Osobiście mi się nie podoba takie rozmiękczanie na siłę, bo jak to np brzmi: do św. Piotrusia, albo do Jezuska?
          Wydaje mi się, że jakiś szacunek się należy, a osobowo w modlitwie każdy niech się zwraca jak mu Duch Boży pozwala.

          Skracanie nazw, rozmiękczanie, niedodawanie nazwy ksiądz, mówiąc o księdzu, złe wymawianie- to też drobne, ale wazne sprawy, tak samo jak się mówi o klekanie do Komunii Św, jak składanie rąk itd. (pisze ogólnie, żeby nie było że coś ci zarzucam)

          Pamiętajmy, że jak nauczymy dzieci i młodzież, takich będziemy mieli potomków. Trzeba uczyć dobrze, na ile się da, a nie zważać na swoje aspekty. To tylko moje zdanie z którym się możecie nie zgodzić. Boli mnie jak źle się odmawia różaniec, jak pewne formuły sa wyrzucane, pewne postawy zanikają.

          Popatrz Gosia, niby jesteśmy wierzący, ostatnio organizujemy modlitwy, a nie umiemy porozmawiać.
          Ja przynajmniej próbuję, i jak pisałem wcześniej nie chciałem nikogo obrazić, tylko zwrócić uwagę, na fakt, rozmiękczania tego co nie powinno być rozmiękczane czy przekręcane.

          Jak przykre jest to, że mówimy tyle o modlitwie, o miłości do Jezusa, Adoracji itp, a nie potrafimy normalnie porozmawiać, na nic zdadzą się nam setki modlitw, krucjat, klęczenia przed Bogiem, jeśli nie zaczniemy normalnie ze sobą rozmawiać, szanować się.

          Dobra, koniec monologu, odpowiedzi nie dostałem czy mam pisać do Ciebie czy nie, ale życzę Ci wytrwałości w organizowaniu NP.

          Pozdrawiam

        • bozena2 said

          Używali, jak najbardziej określenia Jezusku, czepiacie się o formę, poprawność, jaką religijną, czy nie można swojej wiary przeżywać w swobodzie i otwarciu na odczucia serca?

        • Gosia 3 said

          Dziękuję Ci Bożenko2! pamiętasz jak nie dawno było zamieszczone video z dziewczyną , która chciała swoją mamę wyciągnąć od Johowców. Jak ona zwracała się do Jezusa i Maryi. Już dokładnie nie pamiętam ale mnie ujmowała jej modlitwa błagalna ” Jezuniu” . do Maryi ” Mamusiu Kochana” i w tym była jej szczerość modlitwy. Modliła się sercem a nie nauką i Bóg ją wysłuchał. Zresztą ks. który opowiada o tym nie ma żadnych uwag do sposobu jej modlitwy, ale u nas na blogu są mądrzejsi od wszystkich Świętych, Księży a nawet samego Boga. Serdecznie Cię pozdrawiam.

        • pio0 said

          Jest to ohydne co robicie, będziecie dalej jątrzyć i jątrzyć.
          A ty Gosiu umiesz prawdziwie wbić szpile, umiesz ranić, układasz nowenne, a zaraz znów doskakujesz, ale sądź sobie dalej nade mną, rzucaj oszczerstwa, że jestem mądrzejszy od Boga itp, jak to powiedziałaś:

          „ale u nas na blogu są mądrzejsi od wszystkich Świętych, Księży a nawet samego Boga”

          Żeby ci się tylko przypomniały te słowa , jak będziesz na Adoracji, na które tak często chodzisz.
          A dajcie mi wszyscy spokój święty!

        • Ren5 said

          Gosiu3@ Masz całkowitą racje.Odwiedzam czasem starszego człowieka,który nie wychodzi już z domu i z pamięcią ma kiepsko ale gdy wspominam o ksiedzu,że przyjdzie z Panem Jezusem to twarz mu się rozpromienia i powtarza w kólko:mój JEZUNIEK tylko mi został.Czuję że i Pan Jezus jest wtedy szczęśliwy po tak czułych słowach.

        • krystynka said

          Gosiu ,kazda modlitwa jest miła Bogu,kazda wrecz rozmowa,mysl a nawet zamysł serca jest modlitwa,Ja sie modle zawsze i wszedzie i napisze wiecej ,w moim biurze stoja ksiazki o Ojcu Pio,sw.Faustynie i stoi Pismo Swiete.Nie interesuje mnie to co ludzie o mnie pomysla,Bóg jest we mnie,ja zyje na Chwałę Boga.Czesto zwracam sie do mojego BOGA MOJA MILOSCI,MOJE SERCE a do naszej ,mamy,MOJA MATUS.MOJA MATECZKO itp.Nie róbmy niczego na pokaz dla ludzi,tylko i wyłacznie dla Boga,a to co ludzie o nas pomyslą jakie ma znaczenie ?

        • krystynka said

          Pio tez nie raz sie zwracam mój Jezusku kochany litości,nic nie widzę strasznego i gorszącego jak dusza sie modli i zwraca do Boga,to bardzo prywatna więź i zależy od danej duszy jak sie zwraca do Boga Ojca czy Pana Jezusa,Ducha Świętego i naszej Mateńki.

        • Gosia 3 said

          Krysiu! tak mi się teraz serce ścisnęło że obraziłam PioO ale ja nie miałam najmniejszego zamiaru go obrazić, bronię stanowiska że u Pana Boga nie liczy się ilość modlitw ( oczywiście niech ludzie , którzy mają dużo czasu niech to czynią) ale w jaki sposób do niego się zwracamy , jaką miłość mu wyznajemy., jak sercem się modlimy a nie rozumem. U Jezusa nie ma ograniczeń w wyznawaniu mu uczuć . U Pana Boga ważna jest stała z nim rozmowa gdy jedziemy autobusem lub oglądamy film. I przykładowo gdy widzimy sprośne sceny , mówimy Panie Jezu wyłączę ten film bo to co robię nie podoba się Tobie. Można wiele się modlić a z Jezusem w ogóle nie rozmawiać. To marna i martwa jest ta modlitwa .I tego bronię a PioO uważa że jątrzę. Nie chcę żadnej kłótni nie mam tego w naturze jednak jestem uparta w swoich wyznawanych prawdach wiary. Jezus też nie raz mówił w oczy prawdę i faryzeusze dlatego go posłali na Krzyż. Ja chcę go naśladować i chcę do niego czule mówić bo na to zasługuje w swoim opuszczeniu na Świecie. PioO ja chcę z Tobą rozmawiać. Zobacz jak mało zostało czasu. Przepraszam Cię mimo wszystko bo chcę pokoju z Tobą i chcę zgody zanim pójdę spać. Wybacz ale czasami trzeba kimś potrząsnąć. Mnie samą np. razi jak dorosły facet mówi idę do Kościoła do” Bozi ” . No nie tak nie może być ale to jest zupełnie nieporównywalne z tym co zaproponowałam w modlitwie. Wybacz i się na mnie nie denerwuj.

        • Gosia 3 said

          Krysiu! odpowiedziałam Tobie a jednocześnie zwróciłam się do Pio aby się tak już nie denerwował i że chcę z nim zgody ale tego nie ma. Nie lubię tak iść spać i tak tu można prowadzić dialog.

    • Elżbieta said

      Witam Proszę o przydzielenie dwóch Tajemnic dla mnie i mojego męża Bogdana .Z Panem Bogiem.

      • Gosia 3 said

        Ja również Witam Cię Elżbieto sławami : Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica!!! i proponuje dla Ciebie i Twojego męża tajemnice Światła: Chrzest Pana Jezusa w Jordanie i Cud w kanie Galilejskiej. Serdecznie Was pozdrawiam i szczęść Boże na każdy następny dzień.

      • Basia B said

        Gosiu3,znów odwracasz kota ogonem. Piszesz o rzeczach,które tu nie są poruszane.Pio bardzo konkretnie Ci przedstawił temat, a Ty znów usiłujesz odbiec od niego.Ja też nawiązuję do tego o czym on mówi,a Ty mi wyrzucasz brak przebaczenia.Przyjmuję Twoje przeprosiny,tylko nie napisałaś mi, za co mnie przepraszasz.Jest tylko jedna rzecz,która mnie zabolała i o tym Ci pisałam i już nie będę Ci przypominać,a właśnie do tej konkretnej rzeczy się nie odniosłaś.I nie próbuj już kołować.Napisałam,że jesteś dobra w organizacji NP i to jest prawda. Masz na takie rzeczy złożone przez Boga talenty i On je wykorzystuje.Jesteś narzędziem w Jego ręku i wypełniasz Jego plany, i po co ta fałszywa pokora?A to,że często piszesz małą literą słowa On,Jego,Jemu itp. w odniesieniu do Osób boskich,to jest zwyczajnie prawda i nie będę tych tekstów wywlekać,bo to jest niepotrzebne.Pio wyraźnie pisze o co chodzi,ale jakoś nie przyjmujesz tego.Nikt Cię nie atakuje,a jeśli tylko ktoś Ci zwróci uwagę, robisz na blogu wielkie halo i odwracasz kota ogonem.Powtarzam się.Dobrze to nazwał Pio -cierpiętnictwo.Przykro mi,że to piszę,ale widzę,że panuje tu trochę poprawności politycznej w tym względzie.W wielu przypadkach uważasz,że mówisz prawdę i bronisz Jezusa a nie bierzesz pod uwagę tego,że sama Go biczujesz tym słowem do bliźniego.Ja już pisałam,że wiele wskazuje na to,że to Ty masz te przekazy i nie ma żadnej znajomej Gosi.I w związku z tym bardzo mnie dziwi Twoja postawa.Gosiu.

        • Gosia 3 said

          Dzisiaj obudził mnie widok Najświętszego Sakramentu dokładnie tego , który Adoruję. Jednak był tak rozświetlony wokoło i biło z niego Światło i jego promienie w około miały długość czterokrotnej wielkości samego środka NS. Domyślam się, że Jezus przyszedł mnie pocieszyć bo właśnie z dorosłym już dzieckiem wybieram się za chwilę na onkologię. Chociaż dorosłe to dziecko to ja muszę go wspierać jako matka.
          Nie chciałam o tym pisać jednak zarzucanie mi cierpiętnictwa trochę mnie obraża bo naprawdę mam smutne dni.
          PioO! nie olewam Cię ale nie miałam Ci czasu od razu jak odpisać. Poza tym nasze komentarze zawsze są monologami bo inaczej być nie może , a ktoś na zawołanie nie zawsze może odpowiedzieć. Oczywiście pragnę żebyś do mnie pisał i przyjmuję z pokorą co mi napisałeś. Oczywiście także sprawdzę to co obecałam Jezusowi.
          A do Ciebie Basiu B brakuje mi słów do odpowiedzi. Poza tym za chwilę muszę wyjść z domu. Wszystkich serdecznie pozdrawiam i życzę Błogosławionego Dnia.

        • Basia B said

          Gosiu3 i tym mnie ujęłaś: „A do Ciebie Basiu B brakuje mi słów do odpowiedzi”.Niech Pan zsyła na Ciebie swoje łaski i błogosławieństwo.

  15. Gosia 3 said

    Dwie moje wiadomości w spamie. Panie Bronku poproszę o zamieszczenie.

  16. TadeuszTT said

    Urszula Ledóchowska – nieustraszona patriotka i zapomniana matka polskiej niepodległości !

    http://wpolityce.pl/kosciol/271433-urszula-ledochowska-nieustraszona-patriotka-i-zapomniana-matka-polskiej-niepodleglosci

  17. Bożena said

    Wspaniała wiadomość Marku że jesteś już wolny, wolność to jest to.

  18. pio0 said

  19. Adrian said

    czy jutro mija 8 miesięcy -12 listopad, zostało mniej niż 8 miesięcy, prosze o przypomnienie

    • małgosia MK said

      Adrian wygląda na to,że tak jutro 12 listopad.
      Ważne wiadomości, o.Amorth, o. Gruner

      30 kwietnia nagła śmierć jednego z największych Apostołów Fatimy o. Nicholasa Grunera. Ojciec Gruner zmarł w swoim biurze, pracując do ostatniego tchnienia dla orędzia fatimskiego, dla którego poświęcił 38 lat swego kapłaństwa – propagując orędzia fatimskie, zwłaszcza pełnej Trzeciej Tajemnicy i żądanie Matki Bożej poświęcenia Rosji Jej Niepokalanemu Sercu. Śmierć ta nie powinna być smutna dla niego, ale dla nas, jeśli Bóg postanowił wziąć swojego największego Apostoła Fatimy w tym roku to biada nam wszystkim.

      Informacja o której napiszę poniżej a którą uzyskałem z internetu wiąże się z tą pierwszą. Podobno 12 marca podczas nominacji nowych kardynałów w Watykanie doszło do spotkania o.Grunera z o. Amorthem głównym egzorcystą w Watykanie. O.Amorth miał przekazać ojcu Grunerowi iż mamy niewiele czasu przed karą przepowiedzianą przez Matkę Bożą Fatimską a która mówi o zniszczeniu świata w sposób, o którym z trudem możemy sobie wyobrazić! Na pytanie – Jak Długo? O. Amorth odpowiedział – „Mniej niż osiem miesięcy! „

      https://dzieckonmp.wordpress.com/2015/05/04/wazne-wiadomosci-o-amorth-o-gruner/#comments

  20. Inka said

    Dla Marka: bardzo pomaga modlitwa krzyżem na podłodze, warto spróbować.

  21. Bogdan said

    11 LISTOPADA bez Piłsudskiego – Mit odzyskania niepodległości
    Co naprawdę świętujemy tego dnia?

    Świętujemy przekazanie przez Radę Regencyjną zwierzchnictwa nad wojskiem Piłsudskiemu.

    Nie jego dziełem było odbudowanie Polski, bo to owoc polityki prowadzonej od lat przez wielkich tej miary co Dmowski czy Paderewski. Piłsudski znalazł się w Polsce niepodległej, ale tylko sprawował władzę. Czy znalazł się przypadkiem?O tym dzisiaj…

    Koniec wojny zastał go w internowaniu w Magdeburgu. Wróćmy do 22 lipca 1917 roku i do momentu „aresztowania”. Nie ma lepszej propagandy dla graczy politycznych niż ich uwięzienie (sam prosił Niemców o uwięzienie – pismo do Beselera z 18 lipca). Tak stało się w przypadku Piłsudskiego, który natychmiast stał się „więźniem sumienia” (niczym Wałęsa w Arłamowie czy reszta opozycji demokratycznej – Michnik, Kuroń, Modzelewski…).

    W powszechnym wyobrażeniu cierpiał w celi twierdzy magdeburskiej. Naprawdę miał do dyspozycji trzypokojowe lokum w budynku służbowym, ogród, pobory w markach, a przydzielony ordynans przynosił mu z hotelowej restauracji posiłki i robił zakupy. Mógł pisać, czytać, zwiedzać miasto, korzystać z zabiegów rehabilitacyjnych…O takich warunkach uwięzieni po zamachu majowym na jego rozkaz generałowie mogli tylko pomarzyć. Wypoczynek trwał 16 miesięcy i podobno dłużej niż był ustalony z gen. Beselerem.

    Niemcy przypomnieli sobie o brygadierze w obliczu klęski, widząc w Piłsudskim nadzieję na zneutralizowanie powstającej Polski. Misji mediacyjnej podjął się hrabia H.Kessler, który odwiedził więźnia 9 listopada i zapowiedział odwiezienie go i Sosnkowskiego specjalnym pociągiem (salonką – jak Lenina) do Warszawy. Niespodzianki nie było, bo już dwa tygodnie wcześniej w egzemplarzu „Die Woche” Piłsudski zobaczył swoją fotografię jako ministra wojny!

    Czy rzeczywiście wysiadł z czerwonego tramwaju na przystanku „niepodległość” – jak sam to określił? Absolutnie! Już następnego dnia po przyjeździe do Warszawy spotkał się z partyjnymi towarzyszami. Gdy 14 listopada RR przekazała mu władzę cywilną, przystąpił do tworzenia rządu. Misję tę powierzył socjaliście Daszyńskiemu, choć ten toczył także rozmowy z endecją. Po jego rezygnacji na czele kolejnego rządu stanął również socjalista i były oficer I Brygady – Moraczewski.

    Lewicowy rząd miał być mniejszym złem dla odradzającej się Polski, prób scalania organizmu po doświadczeniach trzech zaborów i nieuniknionych sporów. Tak samozwańczy marszałek został w legendzie jako zbawca, który twardą ręką wygasił sejmowe kłótnie i wielu marzy o sklonowaniu go, by stał się antidotum na dzisiejsze polskie waśnie w rządzie. I tu czas powiedzieć o silnej opozycji wobec rządzącego obozu politycznego. Była to Narodowa Demokracja od 1928 roku występująca jako Stronnictwo Narodowe. Zarzucała ona ekipie Piłsudskiego zaprowadzenie w kraju dyktatury i brutalne łamanie prawa. Ostateczny zamach na demokrację dokonał się w 1926 roku, a skutki odczuwamy do dziś…
    Co jednak z naszą ledwie odzyskaną wolnością?

    Wróćmy do listopada… W Warszawie władzę objęli niemieccy agenci realizujący pakt nienaruszalności ziem byłych zaborów austriackiego i pruskiego.Wielkopolska czy Śląsk same musiały wywalczyć prawo przynależności do Polski! Nasz drogi wódz skierował wzrok na wschodnią stronę i zadbał o rodzinne Wilno, by potem zaraz wywołać awanturę kijowską, ale Lwów już wsparcia nie otrzymał! Rozwadowski dwukrotnie otrzymał rozkaz poddania miasta i dzięki Bogu go nie wykonał, a połowa pochowanych na Cmentarzu Orląt to ofiary obojętności Piłsudskiego…

    Dla niedowiarków garść cytatów, jak ten z przemówienia na zjeździe legionistów w Krakowie z lata 1922 roku: „Duma moja milknie zupełnie, gdy pomyślę, że nie my, nie Polacy, nie nasze wysiłki ten szalony przewrót uczyniły, że dziś w Krakowie, w Wilnie czy w Poznaniu (…) hymn polski się rozlega (…)”.

    Pytam głośno – jeśli nie Polacy, to kto nam tę Polskę wywalczył?! Piłsudski nie wiedział, bo był zajęty zdobywaniem władzy i tworzeniem państwa policyjnego, a odbudowa niepodległej Polski była dla niego niespodzianką! Nie wiedział, że 28 grudnia w momencie wybuchu powstania w Poznańskiem nie było ani jednego polskiego oddziału, a jedynie pospolite ruszenie cywilów, które po pięciu miesiącach zamieniło się w dwustutysięczną armię?

    Podobnie było w Krakowskiem, Kieleckiem, Lubelskiem, czy w odciętym i oblężonym Lwowie, który wspomnę raz wtóry. I dalej w tym samym przemówieniu Naczelnik wypowiedział swe słynne słowa o wyrzeczeniu się Wielkopolski: „Braci Wielkopolan z góry musiałem ze swego rachunku wykreślić”. W jego mniemaniu było niczym w piosence wojskowej: „I ni z tego, ni z owego, była Polska na pierwszego”.

    Nikt nie walczył, nikt kraju nie odbudowywał, a powstał on automatycznie. Bez wiedzy marszałka – powiedzmy to w końcu uczciwie. I nie umieszczajmy go na plakatach czy w memach związanych z listopadowym świętem…

    Autorka: Bogna Polcyn

    Za: https://wiernipolsce1.wordpress.com/2015/11/11/11-listopada-bez-pilsudskiego-mit-odzyskania-niepodleglosci/

  22. Piotr2 said

    W piątek o 11-tej będzie pogrzeb mojego kolegi Piotrka, który zmarł niespodziewanie kilka dni temu w wieku 47 lat.
    Proszę wspomnijcie w modlitwie za jego Duszę. Piotrek był robrym człowiekiem.

    Króluj nam Chryste.

    • EWA DM said

      Wieczny odpoczynek – Psalm 51 (50)

    • małgosia MK said

      Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie a światłość wiekuista niechaj mu świeci na wieki wieków Amen.
      Zmówię koronkę do Miłosierdzia Bożego.

    • pio0 said

      Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie, a Światłość wiekuista niechaj mu świeci na wieki wieków. Przez Miłosierdzie Boże niech odpoczywa w Pokoju wiecznym. Amen.

  23. konkretny said

    http://innemedium.pl/wiadomosc/dotychczasowe-odkrycia-w-kwestii-zagadkowego-filmu-wyslanego-email-kanalu-innemedium

    Ciekawe

  24. Szejk said

  25. Małgosia said

    Zmrużyłem oczy
    z rany krew się sączy
    nie czuję bólu
    gdy jesteś przy mnie
    tak strasznie tutaj
    i myśli mam złe
    modlitwa w ustach
    kocham cię
    zimny pot wypełnia skórę
    ciemność nadmierna
    potęguje grozę
    ślady tego co tu się zdarzyło
    i dłonie ze sobą złączone
    kocham cię Jezu

    ref . i jeszcze raz i wiele razy
    powtarzam słowa o swej miłości
    aż ból mi zelży
    nie załzawią oczy
    i tak będę wołał
    kocham cię Jezu
    kocham cię Jezu
    kocham

    sekundy słychać
    ze starego zegara
    tętno w takt jego
    bije spokojnie
    gdy się wydarza
    katastrofa tragiczna
    wszyscy wołamy
    kocham cię Jezu

    ref. i jeszcze raz…

    gdy spokój ogarnie
    umysł i ciało
    a ty nadal trzymasz
    mą dłoń rozgrzaną
    syreny wyją
    z karetek życia
    dziękuję ci Jezu
    za ten ratunek…

    ref. i jeszcze raz i wiele razy
    już bez bólu z nadzieją w oczach
    będę krzyczał wyraźnie głośno
    kocham cię Jezu
    kocham mocno…

  26. konkretny said

    Przyczyną katastrofy rosyjskiego lajnera mogła być izraelska rakieta wypuszczona podczas wspólnych ćwiczeń USA Grecji Izraela i Polski odbywających się w Izraelu. Manewry odbywały się w czasie przelotu i to całkiem niepodal

  27. pio0 said

    Adminie, zerknij w spam, dzięki!🙂

  28. pio0 said

    Wrażenia medziugorskich pielgrzymów

    Ann z Irlandii po raz pierwszy pielgrzymuje do Medziugorja. O swoich wrażeniach powiedziała tak: „Jedna z moich sióstr była tutaj kilka lat temu, a także kilkoro moich przyjaciół, więc wszystko to mnie interesowało i sama chciałam tutaj przyjechać. Częściowo z ciekawości, ale także dlatego, że wierzę w to, że Matka Boża się tutaj objawia.
    Mogę powiedzieć tyle, że przepięknie jest widzieć tyle młodych osób, zwłaszcza w momentach kiedy są pogrążone w ciszy. Dziś rano byłam na Górze Objawień. Nie mogę powiedzieć, że osobiście poczułam coś nadprzyrodzonego, ale widziałam jak ludzie reagują w szczególny sposób. Pewna dziewczyna z naszej grupy dała świadectwo, że w Medziugorju otrzymała łaskę, o którą modliła się całe życie.” Także Susan pochodzi z Irlandii. W ubiegłym roku po raz pierwszy odwiedziła Medziugorje. „Zauważyłam, że tutaj, w miejscu objawień, Kościół jest bardzo żywy i zrozumiałam, że dzieje się tutaj coś szczególnego. Odczuwam obecność Matki Bożej. Mam nadzieję, że ta moja pielgrzymka umocni moją wiarę także co do praktyk religijnych, że będę regularniej modlić się na różańcu i że w pozytywny sposób wpłynie to na moje życie. Owoce Medziugorja są oczywiste. Medziugorje jest miejscem, które gromadzi ludzi, nie jest ważne jakim językiem mówisz i do jakiej kultury należysz tu wszyscy jesteśmy jednością” – powiedziała Susan.
    http://www.centrummedjugorje.pl/PL-H4/aktualnosci/707/wrazenia-medziugorskich-pielgrzymow.html

  29. TOS72 said

    Do Marka … nauczyłem się stosować sprzężenie zwrotne🙂 kiedy torpedy pokus waliły we mnie … takich że Pochwalony Chrystusie było wysiłkiem dla mnie.
    ( \…\ sprzężnie zwrotne to m.in. z elektroniki ) chodzi o TO, że gdy ofiarujesz atak pokus … złego samopoczucie związanego z pokusą … w intencji WYRWANIA DUSZ ZE SZPONÓW DEMONA to stawiasz TE byty w szachu nie byle jakim, bo albo atakuje Ciebie albo przez ofiarę Chrystusa odprawianych na mszach całego świata i złączona z twoją ofiarą TRACI TO CO JUŻ zdobył ….. rozumiesz to działa jak szach !!! POZDRAWIAM – SZCZĘŚĆ BOŻE !

  30. Andrzej C said

    Polecam: czy Polska i inne kraje UE są niepodległe?

  31. Margaretka said

    Marku Twoja historia jest podobna do życia autora „wyrwani z niewoli” bardzo podobna. Matka tego chłopaka modliła się o jego nawrócenie i stał się prawdziwy cud . Chłopaka tego miałam okazję zobaczyć w naszej parafii, prowadzi ewangelizację w Polsce i zagranicą. Polecam wszystkim tą lekturę o szczęśliwym powrocie do Boga.

    • Margaretka said

      http://wyrwanizniewoli.pl/o_nas.html

      • szach42 said

        ja polecam książkę „Moje opętanie” .http://allegro.pl/moje-opetanie-paolo-rodari-gratis-i5728256340.html
        Jest to historia chłopaka, który od dzieciństwa (w wieku 4 lat) niesamowicie cierpiał z powodu opętania. Ale chcę zwrócić uwagę na końcowe fragmenty książki (autor opisuje swoją historię życia w tej książce) ,że pomimo iż został uwolniony od opętania, nadal zdarzały mu się stany opętania ,aż sam uwierzył, że ma władzę nad tym, czy otwiera drzwi szatanowi czy nie. I dopiero wtedy zamknął te drzwi w sobie i szatani nie mogli już przejmować władzy nad jego ciałem. Oczywiście ,życie sakamentalne to podstawa. Polecam tę książkę, bo pozwala lepiej zrozumieć i rozpoznać metody złego a również wzbudzić w czytelniku odwagę do walki ze złem choćby nie wiadomo jak wielką siłę miało. Mamy Kościół święty i w nim Pan Jezus pozostawił nam broń na złego. Wstarczy z determinacją po nią sięgnąć i nie poddawać się ani nie zniechęcać.

  32. konkretny said

    Wojny Bębny biją: Dwa pociski Trident Rozpoczęty nad Los Angeles. Akt prowokacji skierowanych przeciwko Rosji i Chin? – See more at: http://www.globalresearch.ca/the-war-drums-are-beating-two-trident-missiles-launched-over-los-angeles-act-of-provocation-directed-against-russia-and-china/5488061#sthash.QgscZAbi.dpuf

  33. Ewa said

    Mily Marku. Twoje zwierzenie tak bardzo mnie poruszylo, ze prawie natychmiast zawierzylam Cie Sw. Jozefowi. Mam bardzo stara Litanie do Sw. Jozefa i w tak trudnych przypadkach zawsze zwracam sie do Niego. Teraz kiedy juz czujesz sie lepiej moze sam zechcesz ja tez odmawiac.
    Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
    Chryste uslysz nas. Chryste wysluchaj nas,
    Ojcze z nieba Boze, zmiluj sie nad nami.
    Synu Odkupicielu swiata Boze, zmiluj sie nad nami.
    Duchu Swiety Boze, zmiluj sie nad nami.
    Trojco Swieta, jedyny Boze, zmiluj sie nad nami,
    Swieta Maryjo: modl sie za nami.
    Swieta Boza Rodzicielko:
    Swieta Panno nad Pannami:
    Swiety Jozefie, Oblubiencze Panny Maryji:
    Swiety Jozefie, Plemie Dawidowe:
    Swiety Jozefie, Strazniku Arki przymierza:
    Swiety Jozefie, Proroku od Aniola nauczony:
    Swiety Jozefie, Swiadku swietego Wcielenia i Narodzenia Chrystusowego:
    Swiety Jozefie, Szafarzu pokarmu Niebieskiego:
    Swiety Jozefie, Ojcze domniemany Slowa Przedwiecznego:
    Swiety Jozefie, Opiekunie Jezusa i Maryi:
    Swiety Jozefie, bolejacy z ubostwa Jezusa we zlobie zlozonego:
    Swiety Jozefie, bolejacy z bolesci Jezusa, obrzezanie cierpiacego:
    Swiety Jozefie, bolejacy z proroctwa Symeonowego:
    Swiety Jozefie, bolejacy z ucieczki do Egiptu:
    Swiety Jozefie, bolejacy z rozlaczenia sie z Jezusem, uczacym w Kosciele:
    Badz nam milosciw, przepusc nam Panie,
    Badz nam milosciw, wysluchaj nas Panie,
    Od wszelkiego zlego, wybaw nas Panie.
    Od pokus wszelkich i niebezpieczenstw swiata, wybaw nas Panie!
    Od grzechu smiertelnego:
    Od naglej smierci i wiecznego potepienia:
    Od gniewu Twego:
    Przez przyczyne Jozefa Swietego:
    Abysmy woli Twej Boskiej we wszystkimposluszni byli: prosimy Cie, wysluchaj nas Panie.
    Abysmy w prawe wierze, zarliwej milosci i mocnej
    nadzieji, sluzyli Tobie zawzdy:
    Abysmy przy skonaniu naszem, Ciebie z Matka Twa Najswietsza
    i z Jozefem swietym przytomnych sobie mieli:
    Baranku Bozy, ktory gladzisz grzechy swiata: Przepusc nam Panie!
    Baranku Bozy, ktory gladzisz grzechy swiata: Wysluchaj nas Panie!
    Baranku Bozy, ktory gladzsz grzechy swiata: Zmiluj sie nad nami!
    Chryste uslysz nas, Chryste wysluchaj nas.
    Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
    Modl sie za nami Jozefie swiety.
    Abysmy sie stali godnymi obietnic Chrystusowych.

    Dluga droga jeszcze jest przed Toba, ale w swietym towarzystwie Jozefa spokojnie ja pokonasz. Skoro Sw. Jozef wychowal Jezusa to i z Toba sobie poradzi.

    • Magda 2 said

      Ewa jeśli możesz powiedz z kąt masz tą litanię. Modle się codziennie za mojego męża litanią do św. Józefa ale taka „powszechną”. Myślałam, że jest jedna. Czy ta jest skuteczniejsza? Oczywiście już mam wydrukowaną, więc pewnie zacznę ją odmawiać.

      • Ewa said

        Droga Magdo trudno mi powiedziec czy jest skuteczniejsza, ale ja bardzo czesto korzystam z bardzo starych modlitw i pomoc jest niemalze natychmiastowa za kazdym razem. Oczywiscie jesli robisz to z wiara i zaufaniem. Dopisze jeszcze modlitwe do sw. Jozefa i tylko zaufaj.

        Swiety Panski, blogoslawionym Oblubiencem Przeczystej Rodzicielce Jezusa Zbawiciela wybrany, i tak ulubiony Niebu, ze Cie nad wszelka zasluge ludzka wynoszac i nagradzajac, przeznaczylo od wiekow za blogoslawionego Stroza i Piastuna dla Najswietszego Dzieciecia: upadam pokornie do Ojcowskich nog Twoich, a prosze, abys mie w opieke modlitw i zaslug swych przyjac laskawie raczyl. Wyjednaj mi, blagam, stalosc i utwierdzenie w Wierze swietej, w watpliwosciach rade zdrowa; w smutkach cierpliwosc i pocieche; we wszelkich niebezpieczenstwach obrone i wsparcie. Upros mi laske Jezusa w zyciu i przy smierci; upros mi wstret od grzechow, pogarde swiata, bezpieczenstwo od wszelkich przeciwnikow, jawnych i ukrytych. Upros mi skuteczne win moich wyznanie, zal i skruche prawdziwa, czystosc sumienia i szczesliwe Ciala Panskiego przyjecie: a w godzine zgonu raczcie mi byc pomocni: Jezusie, Maryjo, Jozefie. Amen

        Chcialabym dopowiedziec, ze ja w miejsce slow: mnie, dla mnie, mi, itp. wstawiam imie osoby za ktora prosze, W niedziele przed oltarzem Najswietszej Rodziny poprosze o Ciebie i Twojego meza.

        Modlitwa i litania sa przepisane z Oltarzyka Rzymsko – Katolickiego wydanego w 1857 r. w Wilnie przez X. Innocentego Krzyszkowskiego dr teologii i trynitarza.

        Pozdrawiam serdecznie

        • Magda 2 said

          Kochana Ewo bardzo dziękuję. Co do „starych ” modlitw, to słuchałam kiedyś egzorcysty ks. Glass (jeśli dobrze pamiętam nazwisko) tutaj na blogu i on opowiadał, że gdy odprawia egzorcyzm w starym łacińskim rycie to szatan dostaje szału i zaczyna się jazda, a gdy we współczesnym z XX w, to szatan śmieje mu się w twarz. Tak więc pewnie coś jest w tych „starych” modlitwach. Jak coś jest zmienione to jakoś dziwnym trafem nie jest już takie skuteczne. Ale to może moje niedorzeczne mniemanie.

          Jeszcze raz dziękuję i będę teraz odmawiać tę litanię.

        • Ewa said

          Mysle, ze trafilas w sedno rzeczy. Prosze nie zrozum mnie zle, bo ja absolutnie nie umiejszam znaczenia obecnych modlitw, ale jednak preferuje te dawne i jak najdawniejsze. Ukladane one byly przez osoby bardzo wierzace, zyjace w czystosci, ciszy i doskonale znajace Pismo Swiete. Kiedy porownuje Godzinki do Niepokalanej lub Droge Krzyzowa te „stara”z obecna to plakac sie chce co z nich zostalo po „ulepszeniach” a tlumaczenie jest zawsze jedno, ze jezyk archaiczny i trudny, a ja mysle, ze duch tych modlitw byl za trudny i irytujacy. Czesto mam wrazenie, ze byly one dyktowane przez samego Ducha Swietego i dlatego do tej pory Niebo sie otwiera na ich dzwiek. Pozatym jeszcze jedno. Za naszych pra- i pradziadkow modlitwy byly usystematyzowane. Np. pondz. do Ducha Swietego + stale (wiele osob nalezalo wowczas do Bractwa takiego lub innego). Wtorek do Aniolow, do Swietych, do Patronow, do Aniola Stroza + stale. Sroda za dusze w czyscu prosic Przenajswietsza Maryje + stale itd. Nie wiem czy to Cie interesuje, a nie chce Cie zanudzac, ale tak jest az do niedzieli, I podzial na rano, poludnie, wieczor. Teraz jest innaczej bo kazdy odmawia co uwaza za sluszne. Sa na pewno wysluchiwane i laski udzielane, Nie watpie w to, ale to juz nie ma tej wspolpracy i wspolnoty. Piekne jest to, ze wiekszosc z nas o 15.oo odmawia Koronke do Milosierdzia Bozego i tu czesto efekty widac, wiec moze jednak w tym cos jest?

          Wiem, ze to co napisalam brzmi tak staroswiecko, ale Niebo wcale, a wcale nie jest nowoczesne, Szczesliwych dni Ci zycze, by przyszly jak najszybciej.

        • Basia B said

          To jeszcze napisz,czy można taki modlitewnik stary gdzieś nabyć?To jest bardzo cenna rzecz,co mówisz i myślisz na temat tzw. archaicznych modlitw. Św Ludwik de Montford powiedział,że największą moc mają modlitwy podane przez Niebo czyli np. Ojcze nasz, Magnificat,Pozdrowienie Anielskie..Psalmy….Pamiętam gdy odmawiałam Tajemnice Szczęścia,to były takie momenty,kiedy czułam jak bardzo namaszczone są słowa tej modlitwy,a przecież to sam Pan Jezus je dyktował św.Brygidzie.Podzielam Twoje zdanie Ewa.

    • Basia B said

      Ewa,przepiękna jest ta litania też jej nie znałam i choć nie o skuteczność mi chodzi to też ją sobie skopiuję,bo naprawdę jest piękna.Bardzo lubię ten nasz dawny język.Dzięki.

      • Ewa said

        Bardzo mnie ucieszylas Basiu i prosze zachowaj ja, bo naprawde warto.

      • Ewa said

        Mila Basiu odpowiedzialam na Twoje pytanie w „Jak Maryja stala sie najpotezniejsza kobieta na swiecie”. Kom. 26. Zycze spokojnej nocy.

  34. Magda said

    Marku-teraz potrzebujesz DUZO Cierpliwosci i Modlitwy, azebys mogl „normalnie” zyc. Odmawiaj prosze codziennie Te Modlitwy Krucjaty :
    (78)Wybaw mnie od zlego
    Jezu,chron mnie od mocy szatana. Zabierz mnie do swojego Serca teraz, kiedy uwalniam sie ze wszystkich moich przywiazan do niego i jego nikczemnych drog. Oddaje moja wole i przychodze do Ciebie na kolanach z pokornym i skruszonym sercem. Skladam moje zycie w Twoje Swiete Rece. Wybaw mnie od zlego. Uwolnij mnie i wez mnie do Twojej bezpiecznej przystani schronienia teraz i zawsze. Amen
    (152)Pomoz mi w mojej godzinie bezsilnosci
    Drogi Jezu, pomoz mi w mojej godzinie bezsilnosci. Uwolnij mnie od grzechu i spraw, by moje oczy, moje serce i moja dusza dostrzegaly oszustwa diabla i jego zle drogi. Napelnij mnie swoja Miloscia, kiedy czuje w swoim sercu nienawisc.
    Napelnij mnie swoim pokojem, gdy odczuwam smutek. Napelnij mnie swoja Sila, gdy jestem slaby. Ratuj mnie z wiezienia w ktorym sie znajduje, abym mogl zostac uwolniony i trafic w bezpieczne objecia Twoich Najswietszych Ramion. Amen.
    Z Bozym Blogoslawienstwem….

  35. Wiktoria said

    Ja chce jeszcze dodac wazny szczegol: Szczerosc i otwartosc wobec spowiednika, rowniez ojca duchowego jest ogromnie wazna. Jezeli czlowiek nie potrafi sie otworzyc – a czasem trzeba pogrzebac w calym zyciu by znalezc przyczyny i korzenia zla i zaleznosci – to moze nie dostac odpowiedniej pomocy, wyzwolenia. Wiec tu wystepuje aspekt POKORY. Nam ksiadz na kazaniu mowil, ze ludzi traca laski i odciagaja w czasie uwolnienie, uzdrowienie wlasnie przez zamkniecie sie, cos w sobie chowaja, jak by Bog nie widzi tego wszystkiego. On wszystko i tak wie, ale chce, zebysmy sie przyznali.

  36. Sławik said

    Marku trwaj w modlitwie, adoruj NS i chodź do spowiedzi.
    Obyś już nie musiał walczyć. Dzisiejsza koronka po 15 jest za Ciebie i Cię wzmocni.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: