Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Wzruszająca chwila w Belwederze

Posted by Dzieckonmp w dniu 11 Listopad 2015

Wzruszająca chwila w Belwederze. Prezydent Andrzej Duda z okazji Święta Niepodległości odznaczył gen. „Gryfa”. Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski.

Sam odznaczony w przemówieniu nie krył swojego wzruszenia:

Czuję się bardzo szczęśliwy i bardzo zdumiony, że w ostatniej części mojego życia po wielu, wielu latach służby dla Ojczyzny, otrzymałem tę wysoką dekorację. Nigdy się tego nie spodziewałem i było to dla mnie zaskoczenie. Bardzo dziękuję panu prezydentowi za ten honor – w imieniu wszystkich odznaczonych dzisiaj dziękuję. Dzisiejszy dzień 11 listopada 2015 roku jest dla mnie wielkim dniem: nie tylko, że otrzymałem tę dekorację, ale że to jest wielka rocznica dla nas, że w obecnej chwili, która była nam potrzebna w Ojczyźnie, po wielu latach niefortunnej historii, która tutaj się odbywała od 1939 roku, gdy nam się świat zawalił, a Polska pod marszałkiem Piłsudskim zniknęła z karty Europy. Zastąpiły ją okupacje: najpierw niemiecka, a potem Niemcy połączyli się z naszymi wrogami-bolszewikami i uderzyli nas z obu stron. Nie mieliśmy najmniejszej szansy utrzymać się, wygrać wojnę, bić się. Polska została okupowana, wykończona i przez szereg lat byliśmy niewolnikami. Tutaj są dwa epizody.

11 listopada 1918 roku, gdy nasz dzielny wódz marszałek Józef Piłsudski stworzył Polskę z niczego, z kawałków imperiów. Zbudował Polskę w krótkim czasie i Polska była na dobrej drodze, by była wielka, silna i stała razem na równi z największymi narodami Europy. Niestety, to się nie stało. Ale dzisiaj widzę możliwość z perspektywy wielu lat życia – a mam 95 lat i dużo przeżyłem i dużo widziałem, a Opatrzność mnie zostawiła jeszcze… – że nowa Polska się rodzi, nowa Polska, która będzie taka, jaka była przed 1939 rokiem. Że będziemy mieli zjednoczony naród, kochali się jak bracia, rozrastali się, bo nas coraz mniej tu jest… Bo przez warunki, które tutaj się ostatnio wytworzyły, bardzo dużo ludzi poszło na emigrację, straciliśmy bardzo dobry element, który został za granicą. Szczególnie w Ameryce i Wielkiej Brytanii, Niemczech i Francji. Powinniśmy mieć najmniej 45 mln, albo i więcej – a mamy niecałe 35.

Był wielki błąd w polityce poprzednich prezydentów czy innych osób, które rządziły krajem, że ludzie nie byli w stanie mieć pracy. Byli bezrobotni, ludzie nie mieli pieniędzy na utrzymanie. Mieli dobre zawody i dobry trening. Mieli możliwość zrobienia karier, ale nie było warunków. System, który tu był, doprowadził do tego, że Polska nie była taka, jak powinna być. Ale Polska dzisiaj w rękach naszego nowego prezydenta, który od początku pokazał, że potrafi rządzić, zyskał sobie popularność narodu, w ciężkich warunkach zdobył stanowisko prezydenta (…). Byłem szczęśliwy, gdy przyszedł ten dzień, gdy pan prezydent został nominowany na najwyższego człowieka rządzącego krajem.

Druga faza to wybory po tym, które też były ciężkim orzechem do zgryzienia. Zostały też wygrane przez rząd, który podlega panu prezydentowi. Te dwa fakty dały nam i narodowi możliwość, że nasze warunki do tej pory, które były nie takie dobre, zaczynają się poprawiać. Wspólnymi siłami, przyjaźnią, miłością i powrotem naszych wartościowych ludzi do kraju, osiągniemy to, że nasz kraj nie tylko się poprawi ekonomicznie, finansowo i standardem życia, (…) ale by nie było głodnych ludzi, osoby, które tutaj żyją z paru złotych i nie mają pieniędzy, by kupić leki. Te wszystkie rzeczy poprawiają się i będą się poprawiały. Mam pełną ufność, że osiągniemy to, że nie tylko będziemy krajem znanym w połączonej Europie, czy światowej organizacji, ale będziemy krajem, który będzie w stanie obronić się, mieć dobrą opinię światową, do standardów najlepszych państw. Dobrobyt, lepsze warunki życia i lepszą przyszłość. To osiągniemy, jeśli będziemy razem pracować. Nasi przodkowie w naszej tysiącletniej historii – jak wojna się kończyła i bitwy się kończyły, odkładali miecz na bok i brali się do roboty.

Myśmy walczyli o wolność ojczyzny, ale teraz nie chcemy żadnych wojen, tylko chcemy kraj odbudować i doprowadzić do lepszego stanu. Dziękuję.

Odpowiedzi: 70 to “Wzruszająca chwila w Belwederze”

  1. Dzieckonmp said

    Generał GRYF tak wspominał lata walki.

    W czasie ataku na niemieckie pozycje zostałem ranny w szczękę, ona była zdruzgotana. Umierałem, leżałem na płycie cmentarnej. Byłem w niebie. Ale wróciłem… I żyję dalej…

    Walczyłem m.in. z brygadą Dirlewangera, złożoną z morderców. Ci ludzie byli wypuszczani z więzień pod warunkiem, że będą się bili na śmierć i życie. To była dla nich jedyna droga do wolności. Drugą grupą, która im pomagała, była jedna z najlepiej wyćwiczonych dywizji pancerno-spadochronowych, nosząca imię Hermann Goering. Ona miała załogi wyćwiczone w walkach w Afryce, na południu Włoch. Załogi świetnie wyszkolone, miały pełno sprzętu i broni. Walczyłem z nimi, ale potem zostałem ranny przez strzelca wyborowego

    W czasie wojny nie mogłem być operowany, nie było w czasie Powstania takich możliwości. Byłem zdany na łaskę losu. Przeżyłem 11 miesięcy bez operacji. Wiedziałem, że ona jest konieczna więc szukałem kogoś, kto mi będzie w stanie pomóc. Jedynym krajem, w którym mogłem uzyskać pomoc była Wielka Brytania. Dostałem się tam cudem, przez amerykański sztab generalny. Ułatwiono mi podróż do Wielkiej Brytanii

    Nie mogłem się początkowo dostać do szpitala, bowiem byłem żołnierzem Armii Krajowej, która nie była oficjalnie uznawana za formację koalicji antyniemieckiej. Nie miałem prawa do świadczeń takich, jak kraje Zachodu. Generał Bór jednak pomógł mi i dostałem miejsce w szpitalu, a potem zrobiono mi w końcu operację. Trwała 7 godzin, a potem przez trzy tygodnie leżałem w ciemnej sali dochodząc powoli do siebie. W końcu wyleczyłem się, to był cud. To wydarzenie sprawiło, że mam do dziś sympatię dla Brytyjczyków. Oni mi życie uratowali

    Niestety do Polski nie mogłem wrócić. Byłem persona non grata, byłem nie chciany. Mój stryj, generał Antoni Bolesław Brochwicz był szefem sztabu u Andersa, miał złoty i srebrny krzyż Virtuti Militari. Mój drugi stryj, Zbigniew, był dowódcą 19. pułku ułanów i przyjaźnił się z Borem. Miałem oficerską rodzinę. W Polsce wiedzieli czym „pachnę”

    Sądziłem, że osiądę na stałe w Wielkiej Brytanii, kupię domek, będę miał małego pieska, kotka i będę na starość siedział na werandzie i palił cygara patrząc w niebo. Jednak skończyło się inaczej

    Ambasada zwróciła na mnie uwagę, przygotowano film o mnie, rozpocząłem cykl wykładów, prezentacji, zrobiło się o mnie głośno. I zaczęły się prośby, bym wrócił do Polski i działał publicznie w kraju. Długo jednak się ociągałem

    Pojechałem na rocznicę wybuchu Powstania. Agnieszka Bogucka się mną zaopiekowała i doszło do tego, że zostałem. To było po 58 latach życia na obczyźnie. Obecnie jestem 13 lat w naszym kraju

    Moje wszystkie kroki były obserwowane. Wiele razy próbowano mnie zabić, próbowano mnie przejechać samochodem, wcześniej kilkakrotnie zaatakowano mnie z bronią w ręku, na terenie Wielkiej Brytanii, Niemiec i Austrii, gdzie pracowałem. Wszędzie za mną posyłano agentów. W Polsce też mnie chcieli otruć… W mieszkaniu

    Dwa tygodnie zdychałem… Ludzie, którzy to zrobili byli blisko mnie, nie mogłem się bronić, ani donieść o tym na policję. To było straszne

    Jakby mogli, to rąbnęliby mnie na ulicy. Jednak nie mogą, zbyt popularny się stałem. Oni nie mogą mi wciąż darować tego, że przeżyłem. Byłem dla nich niewygodny, byłem dla nich wrogiem śmiertelnym. Na mnie wydano wyrok. A jak na kogoś wydadzą wyrok, to znaczy, że on ma zginąć. Dziś, jutro, za dziesięć lat… w Honolulu czy południowej Afryce, czy na Biegunie Północnym. Nieważne. I tak było z mną

    Najlepiej przeczytać cały wywiad niesamowity;

    http://www.wyszperane.info/2015/08/01/gen-gryf-o-powstaniu-emigracji-iii-rp-smolensku-i-walce-z-rosja-gdyby-mogli-sprzatneliby-mnie-na-ulicy/

    • mentronik said

      To bylo kapitalne przemowienie . Az sie lzy cisnely tak pieknie przemawial ten niesamowity czlowiek . 95 lat i taka bystrosc umyslu .A wygarnal wszystko likwidatorom polskosci .

    • cox21 said

      Poprostu bohater!

      • szach42 said

        Polecam !!!
        Ks. prof. Tadeusz Guz . O Polsce, o sumieniu ,o świecie .

        • szach42 said

          Czyżby was nie zainteresowało ? Nie mogę uwierzyć. Ks.prof.T.Guz porusza najważniejsze tematy. Np. 1godz 47min o Intronizacji Pana Jezusa na Króla Polski. Właśnie moje poglądy wyrażone w słowach. Może tylko ja się zachwycam wypowiedziami ks.prof, bo współgrają z moimi własnymi poglądami ?

        • Basia B said

          Szach42,dla mnie jak narazie ks prof.Guz jest wielkim autorytetem i chętnie go słucham.Tego wykładu również,ale w swoim czasie.Jest długi a ja mogę tylko usiąść lub prasować i wtedy sobie słucham.Jutro. Mam jeszcze jego jeden zaległy wykład do odsłuchania.Dzięki Ci.

  2. Aneta said

    Piękne wydarzenie, piękny wywiad, kochany Prezydent.

    • Eliza said

      Gest Andrzeja Dudy poruszył Rumunów

      Andrzej Duda składa kwiaty. „Dziękujemy Polacy”

      Prezydent Polski w ubiegły poniedziałek udał się do Rumunii na mini szczyt NATO, w którym udział wzięli przedstawiciele dziewięciu państw wschodniej flanki sojuszu. Tuż po przybyciu, jeszcze w poniedziałek, Andrzej Duda złożył kwiaty przed klubem, w którym dwa dni wcześniej doszło do tragedii. Prezydent zaoferował Rumunom pomoc i zadeklarował, że Polacy wspierają ich w tych trudnych chwilach.

      – Wstrząsnęło to Polakami i mną osobiście. Chcę wyrazić żal i zapewnić, że lekarze z Siemianowic Śląskich gotowi są do świadczenia pomocy i tę kwestię zostawiam do decyzji panu prezydentowi i władzom Rumunii. Polska jest otwarta na taką pomoc – powiedział Andrzej Duda.

      Zdjęcie polskiego prezydenta składającego kwiaty przed klubem obiegło sieć. Pod postem telewizji „Digi24” bardzo szybko pojawiło się kilkanaście tysięcy polubień. Zamieszczono także wiele komentarzy.
      – Przede wszystkim można było zaobserwować podziękowania i wyrazy szacunku w stosunku do Polski – powiedział w rozmowie z Onetem Andrzej Spyra, redaktor portalu „giznet.pl” zajmującego się tematyką nowych technologii i internetu. Spyra na bieżąco śledził reakcje w rumuńskim internecie. – Widać też było pewną gorycz w stosunku do rządu Rumunii, wynikającą chyba po części z kontrastu pomiędzy działaniami przedstawicieli państw ościennych a działaniami rządu Viktora Ponty – dodał.

      http://wiadomosci.onet.pl/swiat/andrzej-duda-popularny-w-rumunskim-internecie/3pffky

  3. Dana said

    Marek Grechuta – Ojczyzna

  4. pio0 said

    DZIEŃ 1 – 11.11.2015

    z Psalmu 147

    …On leczy złamanych na duchu
    i przewiązuje ich rany…

    Przez Płomień Miłości Serca Pana Jezusa i Serca Maryi,
    za wstawiennictwem wszystkich Świętych i Dusz w Czyśćcu cierpiących:

    Intencja:

    ” O uwolnienie od zniewoleń i uleczenie zranień duchowych Marka, oraz uzdrowienie międzypokoleniowe w jego rodzinie”

    Modlitwy:

    3x Ojcze Nasz…
    3x Zdrowaś Maryjo..
    3x Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu…
    1x O, Krwi i Wodo, któraś wypłynęła z Najświętszego Serca Jezusowego jako Zdrój miłosierdzia dla nas, ufamy Tobie!

    • Kasia1 said

      Dziekuję PIO ,pomodliłam sie.

    • gwiazdka said

      ŁAGODNOŚĆ JEST SIŁĄ Bądź łagodny wobec wszystkich, a surowy wobec siebie. Dobroć i łagodność są kwiatami miłości i owocem Ducha (por. Ga 5,22). Są prawdziwe i czyste, jeśli chronią serce przed niechęcią i znoszą w spokoju niesprawiedliwości i braki (por. Prz 19,11).
      Łagodność jest pokornym poddaniem się Bogu, opierającym się na zaufaniu w Jego miłość (por. Ga 5,22). Zwyciężaj prześladowanie łagodnością. Odpowiadaj zawsze w sposób łagodny temu, kto zachowuje się w sposób arogancki. Bądź zawsze łagodny i nie daj się sprowokować do gniewu, bez względu na to, co by ci powiedziano. Będziesz zawsze żałował, jeśli pozwolisz się wyprowadzić z równowagi. Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj (por. Rz 12,21; 13,10; 1 Tes 5,15). Odpowiadaj na zło dobrocią. Lepiej będzie, jeśli nawet sam
      poniesiesz szkodę, niż byś bronił się na siłę. Łagodność otwiera serca na poufałość i zaufanie, gniew odpycha je i zamyka. Gdy jesteś krytykowany przez nieroztropnych, staraj się usunąć motywy ich krytyki, przebaczając niesłuszne oskarżenia: zamiast gniewać się na nich. Nie zwracanie uwagi na niesprawiedliwość i pomówienia jest zwykle najskuteczniejszym środkiem rewanżu i wendetty. Jeśli odczuwasz gniew do kogoś, staraj się odnosić do niego w sposób łagodny i z pokorą. Jeśli w twych rozmowach musisz z konieczności zaprzeczyć czemuś, bądź wyrozumiały, bez zniewalania ducha drugiego. Sprzeciw się łagodnie temu, na co nie możesz się zgodzić. Łagodność i uprzejmość w proponowaniu czegoś dobrego jest niezwykle skutecznym bodźcem, aby zwrócić ku sobie serca. Twoja mowa niech zawsze będzie zaprawiona łagodnością Mów z serca, a nawet głusi cię zrozumieją. W twych rozmowach dobieraj raczej słów pełnych miłości i łagodnych niż ostrych. Nie mów, gdy w sercu czujesz niepokój. Niespokojne serce traci panowanie nad sobą. Cnota łagodności ma wielkie znaczenie w zdobywaniu ludzi dla Boga. „Odpowiedź łagodna uśmierza złość, słowo raniące rozbudza gniew” (Prz 15,1). „Miła mowa przyciąga przyjaciół, a język uprzejmy – miłe słowa” (Syr 6,5). Pan mieszka z tym, kto miłuje pokój, jest natomiast daleko od ludzi kłótliwych. Jeśli będziesz prawdziwie kochał Boga, będziesz postępował łagodnie nawet wobec przeciwności. Ucz się od Jezusa łagodności i pokory a znajdziesz ukojenie dla twej duszy (por. Mt 11,29). Jezus jest najwyższym objawieniem łagodności Boga (por. Mt 12,18nn). Postaraj się zachowywać łagodność także w relacjach z twymi domownikami. Czasem wystarczy jedno łagodne słowo, aby rozgrzać chłód duszy. Grzeczności okazywane roztropnie i dyskretnie są przyjemne i mile przyjmowane przez tych, do których się odnoszą. Pokorna łagodność jest cnotą cnót.

      Francesco Bersini Mądrość Ewangelii.

    • AnnaIzabela said

      Ja również się dołączam do modlitwy.

  5. konkretny said

    Kilka dni temu biskup Leo O’Reilly Kilmore wezwał irlandzkich hierarchów do powołania komisji mającej na celu omówienie możliwości udzielania święceń żonatym mężczyznom. W lutym „The Tablet” – brytyjskie pismo „postępowych” katolików – zasugerowało, że święcenie żonatych mężczyzn „to jeden z celów reformy Kościoła”, proponowanej przez papieża Franciszka. 6 listopada br. na łamach „The National Catholic Reporter” ukazał się obszerny artykuł poświęcony wizji Kościoła, w którym święcenia otrzymują żonaci mężczyźni, a także kobiety.

    Read more: http://www.pch24.pl/powraca-kwestia-wyswiecania-zonatych-mezczyzn–kard–piacenza–celibat-rzuca-wyzwanie-sekularyzmowi,39352,i.html#ixzz3rBlkJxaU

  6. wiesia said



    DZIĘKUJĘ BOGU ZA TAKICH LUDZI.

  7. Adrian said

    Zapis rabowania Polski

    „Wyeliminowanie narodowej produkcji w Polsce, głównie przemysłu ciężkiego, maszynowego, górniczego, kolejowego czy okrętowego, zepchnęło Polskę do grona niedorozwiniętych technologicznie krajów obrzeża starych krajów unijnych.

    Pozbawiona zdolności eksportowych Polska stała się łakomym kąskiem rynkowym wspólnotowej konkurencji, która otwierając Polsce drogę do Unii, narzuciła jej dalsze ograniczanie zdolności wytwórczych i zwiększanie uzależniającego ją importu techniczno-technologicznego, permanentnie zadłużającego ją za granicą, które obecnie wynosi 16,4 mld dolarów amerykańskich. Taka sytuacja i to w sercu kontynentu europejskiego pozwoliła natomiast obcym firmom, głównie europejskim i północnoamerykańskim na natychmiastową ekspansję lokalizacyjną. Rozpoczął się wyścig po zdobycie uzbrojonej infrastruktury przemysłowej na własność i to w głównych ośrodkach przemysłowych i wielkomiejskich na obszarze całej Polski. W ten sposób nowe 87 obce firmy utrwaliły swoją długoterminową ekspansję i rażąco wysoką dewizowo zależność eksploatacyjną Polski, ograniczając nasz strukturalny rozwój w oderwaniu od położenia, zasobności surowcowej i kapitału ludzkiego kwalifikowanej kadry robotniczej i inżynieryjnej, która poszła w zupełną rozsypkę lub na wcześniejsze emerytury” – pisze dr Ryszard Ślązak w artykulept. ”Powikłana prywatyzacja” zamieszczonym w nr 1(10)/2009 dwumiesięcznika „Realia”.

    Ponieważ po zlikwidowaniu przemysłu stoczniowego przez rząd Donalda Tuska Polska stała się krajem bez własnej ekonomiki, warto przyjrzeć się jak w ciągu 20 lat kolejne ekipy „prawicowe” i „lewicowe” dokonywały eutanazji gospodarki narodowej, będącej dziełem dwóch pokoleń Polaków. Ten przegląd zawdzięczamy uprzejmości dra Ślązaka, który zezwolił nam na wykorzystanie materiałów zamieszczonych w ww. pracy, za co autor i redakcja składają serdeczne podziękowania Panu Doktorowi………………………………

    http://www.padre.info.pl/

    • szach42 said

      przypomnę, że jednym z zarzutów PO dla rządu PiS było to,że zaniechano prywatyzacji przedsiębiorstw i majątku narodowego. Czyli, nie wszyscy jednakowo rządzili na szkodę Polski i Polaków .Nie można Prawa i Sprawiedliwości zrównywać z Paczką Oszustów .

  8. inka0 said

    Prezydent Andrzej Duda przywołał dziś z mocą
    słowa św. Jana Pawła II : „Niech zstąpi Duch Twój…..I odnowi oblicze ziemi, tej ziemi”
    I ten duch naprawdę zstąpił…
    Piękne przemówienie, z serca płynące, byłam wzruszona, my Polacy mamy patriotyzm w sobie…
    To było piękne, jestem dumna z takiego Prezydenta.

  9. pio0 said

    • pio0 said

    • szach42 said

      zauważyliście, że można policzyć tych, co nie z potrzeby serca ,ale tylko z obowiązku „świętowali” Rocznicę Odzyskania Niepodległości ? Wystarczy policzyć tych, co udekorowali się ,jakby na bal karnawałowy się wybrali . Jakieś kotyliony sobie poprzypinali. Żałośni ludzie. Zamiast flagi, kotylionik. To profanacja.

    • bozena said

      Widac tez kto klaszcze a kto nie… az wstyd, oni jeszcze nie wierzą w sprawiedliwosc
      A mnie utknelo dzisiaj w glowie pierwsze czytanie z Ksiegi Mądrosci
      http://www.paulus.org.pl/czytania.html

  10. inka0 said

    Pamiętacie podpalenie budki pod ambasadą rosyjską? Jak można było wymyśleć taką prowokację ?? I to jeszcze zwalić na „Chuliganów” ???
    Sienkiewicz kazał podpalić budkę przed ambasadą Rosji – taśmy Bieńkowskiej i Wojtunika

    • cox21 said

      Pamiętam to doskonale.

      • szach42 said

        Takie rzeczy musi się pamiętać, żeby jako tako rozumieć, co się wokół dzieje. Mnie taka prowokacja nie dziwi. To pikuś w porównaniu do sprawy W.Sumlińskiego czy ks. Popiełuszki . O Smoleńsku nie wspomnę.

  11. bogda# said

    Chciałoby się powiedzieć, serce rośnie patrząc na naszego Prezydenta Pana A Dudę.Wielkie dzięki za lekcję historii Panie Prezydencie.

  12. http://dialogsercamilosci.eu/2015/11/11/naduzywana-we-wszystkim-wolnosc-obraza-Boga-i-prowadzi-do-bram-piekla/
    http://dialogsercamilosci.eu/tag/wolna-wola/

  13. OSTOJA said

    Orban: „Stawką jest przetrwanie naszej cywilizacji!”. Stanowcze przemówienie premiera Węgier podczas międzynarodowej konferencji demograficznej

    W dniach 6-8 listopada w stolicy Węgier odbyła się międzynarodowa konferencja Budapesztańskie Forum Demograficzne. Głos zabrał na niej Viktor Orban – nie tylko jako premier Węgier, lecz także jako szczęśliwy małżonek i ojciec pięciorga dzieci. Na powitanie wyraził radość, że konferencja doszła do skutku i że wreszcie można będzie mówić o demografii oraz rodzinie bez tabu politycznej poprawności. Słowa dotrzymał.

    Poniżej publikujemy treść jego przemówienia.

    Nasz kontynent chlubi się tym, że tu narodziła się wolność myśli, słowa i prasy, ale rodzina i demografia to dziś słowa, których nie wypada używać, ponieważ nie podobają się obrońcom politycznej poprawności. Nawet na posiedzeniach naszej rodziny politycznej – Europejskiej Partii Ludowej – mamy problemy z używaniem wyrazów takich, jak rodzina. Niektórzy boją się, że jeśli użyje się takiego słowa, to trzeba od razu tłumaczyć się o co chodzi, zastrzegać się, że nie można tego pojęcia zawężać lub że trzeba traktować je bardzo otwarcie, aby nikogo nie dyskryminować. Słowa rodzina można używać tylko w liczbie mnogiej, ale nie wolno w dzisiejszej Europie mówić o tradycyjnej rodzinie – do tego doszło, Panie i Panowie!

    Liczby pokazują, że Europa starzeje się. W 2013 roku w połowie 28 krajów UE więcej było zgonów niż urodzeń. Przeraża bezrobocie wśród młodych w wielu państwach. Demograficzne znaczenie Europy w świecie ciągle spada: w 1960 roku ludność Europy stanowiła 13,4 proc. ludności świata, a w 2013 roku już tylko 7,1 proc., biorąc za podstawę 28 krajów członkowskich Unii. Wszystko pokazuje, że Europa jako kontynent i cywilizacja cierpi na największą zapaść demograficzną. Jesteśmy kontynentem, który najszybciej się starzeje.

    Skoro sytuacja jest tak dramatyczna, to dlaczego ten temat jest tak bardzo nieobecny w dzisiejszych dyskusjach politycznych i społecznych? Kto będzie w przyszłości zamieszkiwał Europę? To pytanie kluczowe. Warto o tym mówić na poważnie. Ale zamiast tego bardziej przyjemne okazują się takie tematy, jak gender czy związki homoseksualne lub inne. Dominują dyskusje oderwane od życia. One nie pomogą Europie wyjść z zapaści gospodarczej i społecznej, do której wpadła. Jak widać, dziś nie cieszą się popularnością ci, którzy mają odwagę mówić, że będzie wielki problem, jeśli polityka pozostawi samą sobie tak podstawową jednostkę europejskiej kultury, jaką jest rodzina — mówił Orban.

    Z sali dochodzi płacz niemowlęcia, co Viktor Orban kwituje słowami:]

    Tymczasem pozdrawiam także młodych demografów!

    Cztery lata temu na konferencji ministrów odpowiedzialnych za politykę demograficzną i prorodzinną powiedziałem, że w Europie coraz częściej formułowane jest następujące oskarżenie polityczne: jeśli jakiś rząd wspiera rodzinę, to tym samym poniża inne formy życia, ponieważ ich nie wspiera, a więc ten, kto mówi o polityce prorodzinnej, wyklucza innych. Jasne, że to głupota, ale i tak trudno bronić się przed takimi oskarżeniami.

    Obecny rząd Węgier wiele energii wkłada w to, by wyraźnie pokazać, że jednoczesne popieranie rodziny oraz wolności nie jest sprzecznością. Ich przeciwstawianie sobie polega na pewnym przebiegłym triku, który należy zdemaskować, by szczerze i z czystym sumieniem stawać w obronie rodziny i naszych własnych wartości.

    Na Węgrzech, na szczęście, większość uważa – nawet dziś, w tej nowoczesnej epoce – że dziecko to błogosławieństwo oraz nagroda w życiu rodziny i w życiu społeczeństwa. Dzieci zwiększają energię rodziców, rodzin. Nowe pokolenia dzieci powiększają naród, powiększają siłę kraju i całej cywilizacji.

    Dzieci to bodziec zwiększający nasze możliwości, to siła rozwoju społecznego nieporównywalna z niczym. Na starość to one zadbają o nas, one gwarantują odnowę naszych wspólnot, one poniosą dalej nasze dziedzictwo, one nadają sens naszemu życiu. Bez dziecka nie ma kontynuacji, a dla starszych nie ma bezpieczeństwa.

    Choć to nie temat tej konferencji, to trzeba zauważyć, że jeśli brakuje dzieci, to nieuchronnie pojawia się kwestia napływu imigrantów – przynajmniej dopóki masowe klonowanie nie stanie się modą, od czego niech nas dobry Bóg uchowa. Z punktu widzenia pokojowego istnienia naszych społeczności ważne jest, by nasze wspólnoty były zdolne do prokreacji samych siebie, by miały wewnętrzną siłę zdolności przeżycia. Jestem głęboko przekonany, że Europa nie może budować swojej przyszłości na przybyszach, zamiast na rodzinie, a chcę Państwa tu ostrzec, że już powstają dokumenty Unii Europejskiej, które w tym właśnie szukają rozwiązania problemu demograficznego.

    Kto oczekuje pomocy od innych, prędzej czy później musi za to zapłacić. To żelazna zasada, nie ma dla niej alternatywy, nawet jeśli w Brukseli są tacy, którzy mówią, że zalew imigrantów to błogosławieństwo dla Europy, bo pomoże nam za jednym razem rozwiązać problemy gospodarcze i demograficzne. Wiemy – a jest nas wielu – że to nieprawda. Wiemy, że takie myślenie jest niebezpieczne, gdyż wywróci całą równowagę naszego kontynentu.

    Oni chcą sprowadzić do nas kulturę, która ma całkowicie odmienny od naszego sposób pojmowania świata, mentalność, filozofię życia i zwyczaje. Ta kultura ma całkowicie odmienne podejście do pracy, do relacji międzyludzkich, do systemu społecznego i jego fundamentu czyli rodziny.

    Ufam, że my, którzy się tutaj zebraliśmy, pragniemy Europy budowanej na rodzinie a nie na imigracji. Chcemy, by Unia uwolniła się od pętającego ją sposobu myślenia i powróciła do tych wartości, które doprowadziły ją do wyjątkowych sukcesów. Chcemy, by europejska polityka w swoim centrum na nowo umieściła rodzinę.

    Są okresy, gdy głos demografów musi być słyszany. Teraz są takie czasy. Stawką jest przetrwanie naszej cywilizacji oraz kultury. W historii świata żadna kultura nie przetrwała – jak podają już starożytne źródła – jeśli nie była w stanie sama zaludnić terenu swojego zamieszkania. Życzę Państwu, by nasza praca przyniosła owoce, dzięki którym będziemy w stanie udowodnić każdemu, iż rodzina i przyjmowanie dzieci są w rzeczywistości błogosławieństwem – nie tylko dla rodziny, ale i dla społeczeństwa, dla narodu i dla całej europejskiej cywilizacji.

    Życzę Państwu, by dzięki Waszej pracy i wsparciu jak najwięcej europejskich przywódców miało odwagę wspierać i prowadzić politykę prorodzinną.

    http://wpolityce.pl/…icznej?strona=1

  14. Andrzej C said

    Przemówienia na Marszu Niepodległości. Ks. Jacek Międlar: Nie chcemy w Polsce Allacha, nie chcemy gwałtów

    – Wrogowie ojczyzny i wrogowie Kościoła dzisiaj dostają szału, bo widzą wielką, ogromną armię patriotów, narodowców i kibiców, którzy mają Boga honor i ojczyznę w sercu. Jestem przekonany, że lewacka propaganda dwoi się i troi, żeby nas zniszczyć. Nie możemy na to pozwolić jesteśmy Kościołem walczącym, jesteśmy Kościołem wielkiej Polski. Im bardziej nas atakują, tym bardziej nasza duma wzrasta – krzyczał ksiądz. – Chyba wszyscy widzą, że jesteśmy lekceważeni w debacie publicznej. Nikt nas nie chce słuchać. My jesteśmy świadomi swoich korzeni, swojego dziedzictwa narodowo-chrześcijańskiego. Jesteśmy gotowi walczyć o to dziedzictwo do ostatniej kropli krwi.

    – Nie możemy, my musimy walczyć. Musimy iść na peryferia wiary, na te peryferia, do których nawołuje papież Franciszek. Musimy iść poza świątynie, poza plebanie, głosić Chrystusa. Bądźcie gotowi na to, że będziecie prześladowani. Ale nasza siła, moc, odwaga jest w Jezusie Chrystusie – przemawiał ksiądz. I zaraz wyjaśnił, kogo i co uważa za główne zagrożenie.

    – Historia zatoczyła koło. W 1944 roku wmawiano nam, że Sowieci to są wyczekiwani goście. A w 2015 wmawia się nam i chce się wcisnąć islamski fundamentalizm. Nie pozwolimy na to nigdy. Nie boimy się pokojowo nastawionych muzułmanów. Ale ich jest mniejszość. My się boimy fundamentalizmu. Nie chcemy w Polsce Allacha, nie chcemy gwałtów, nie chcemy samosądów, nie chcemy terroru. Nie chcemy nienawiści, która jest w Koranie, ale chcemy miłość i prawdę Ewangelii – krzyczał. Tłum skandował „Ewangelia a nie Koran!”.

    – Lewacka i islamska agresja, wymierzona w to, co chrześcijańskie i narodowe, tworzy w nas obawę. I mamy prawo się bać, mamy prawo się lękać. Ale boimy się, że ten strach, że ta obawa przerodzi się w nienawiść, a my chrześcijanie nie możemy sobie na to pozwolić. My chcemy dialogu, ale nikt nie chce z nami rozmawiać. Nazywają nas rasistami, ksenofobami, faszystami. My sobie na to nigdy nie możemy pozwolić. My nie chcemy walczyć młotem nienawiści, ale mieczem prawdy, mieczem miłości, Ewangelii – przemawiał.

    Swoje wystąpienie zakończył minutą ciszy pamięci Żołnierzy Wyklętych.

    Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75478,19172857,przemowienia-na-marszu-niepodleglosci-ks-jacek-miedlar-nie.html#ixzz3rCMjzulc

  15. TadeuszTT said

    Dziś rano zaglądam na stronę Google i z przerażeniem patrzę a tam – bocian !!

    Co to za symbol ??
    na stronie piszą tak Google Doodle na Święto Niepodległości. Zaraz, ale dlaczego zamiast orła mamy bociana? Jest tłumaczenie
    http://natemat.pl/161485,google-doodle-na-swieto-niepodleglosci-zaraz-ale-dlaczego-zamiast-orla-jest-tam-bocian-google-tlumaczy

    A JAKA JEST PRAWDA ??

    Oni chcą zabić Polskiego Ducha !!

    Co oznacza bocian w okultyzmie ?

    W mitologii słowiańskiej wele (dusze zmarłych) jesienią i zimą przy pomocy kruków (a wiosną i latem przy pomocy bocianów i lelków) trafiały z tak zwanego Wyraju na ziemię i wstępowały do łon kobiet.
    Swym przylotem zapowiadał albo sprowadzał wiosnę. Mawiano, że przynosi ze sobą klucze, którymi otwierana jest ziemia, aby uwolnić ze swojego wnętrza rośliny ( demony )

    • cox21 said

      O tym nie wiedziałem. Dzięki za sygnał.

    • TadeuszTT said

      Tak tak mamy wszyscy odlecieć z Polski jak bociany !! z tej ziemi !! w końcu jest już jesień !!
      symbolika nie jest przypadkowa. Jest więcej o bocianach.

    • Sławik said

      Też mi się to nie podoba. Ktoś z googl’a wpadł na „wspaniały” pomysł.

    • krystynka said

      Młodziez sie wygłupiła,z tym bocianem to taka pewnie ironia była,bo bocian po pierwsze biały z czerwonym dziobem a po drugie bociany ,,przynosza dzieci,, a dzisiaj przyniosły nam wolność !!!! .W języku polskim nazywa się to alegoria,oj ta niepokorna młodzież ,zakręciła nas dzisiaj na google.

    • TadeuszTT said

      Nie można się dziwić w końcu szef Google Larry Page bierze udział w spotkaniu Grupy Bilderberg !
      Bocian + jesień – to odlot do ciepłych krajów, a tam tylko czekają ISIS na katolików !!
      Sa art. prawne o znieważaniu flagi i godła państwowego, ktoś powinien się tym zainteresować !

  16. Dzieckonmp said

    Pięknie !!!

  17. pio0 said

    Krótkometrażowy film „Live rich” („Żyj na bogato”) jest skierowany do współczesnego społeczeństwa, które stawia pieniądz w centrum swego świata. Jesteśmy dziś karmieni konsumizmem i kulturą używania rzeczy. Nasza codzienność ocieka reklamami, które nas zwodzą. Wśród tych wszystkich pokus kosztownej przyjemności nie możemy zagubić tego, co najcenniejsze.

  18. Dzieckonmp said

    A ja interesując się wydarzeniami dzisiejszego dnia stwierdzam stanowczo że:

    Krucjata Różańcowa za Ojczyznę przyniosła w Polsce wielki CUD..
    Cud odrodzenia kraju, przywrócenia prawych rządów, katolickich przywódców, cud odrodzenia młodzieży. Jesteśmy uczestnikami wielkiego cudu o którym przyszłe pokolenia będą się uczyć i umieszczą te zdarzenia w książkach pt. „Cuda Różańcowe”

    Widzimy jak błyskawicznie odradza się nasza młodzież. Na Marszu Niepodległości w którym uczestniczyło rekordowa ilość manifestujących, Marszu Narodowym największym w Europie, w większości brała udział młodzież. Uczestnikami marszu byli przedstawiciele większości państw Europy którzy przemawiając mówili przyjechaliśmy aby się uczyć od was jak ratować swoje kraje.Tak więc inne narody chcą brać przykład od nas.

    • Dzieckonmp said

    • konkretny said

      Owszem ale bieda nadal jest czy oni podniosą pensje? jak mam utrzymać rodzinę za 1340 zł…jeśli to się nie zmieni to ja stąd wyjezdzam

      • konkretny said

        Z tym 500 zł na dziecko to ok ale to i tak zbyyyt mało jak na rodzinę z 2 strony z tego będzie korzystał lumpeks na lewo i prawo to zamiast tych 500 zł powinny być bony na żywność jak juz

        • szach42 said

          Nie traktujmy większości polskich rodzin jako patologię. W Polsce tej patologii jest naprawdę niewiele a to oznacza, że te pieniądze zostaną wydane w sposób najwłaściwszy dla danej rodziny. Nie ma potrzeby, żeby państwo nakazywało ludziom, na co wydawać te pieniądze. Jeden kupi bilet dla dziecka dojeżdżającego do szkoły a drugi węgiel, żeby jakoś przetrwać zimę,bo ziemniaki ma z własnej uprawy a inni na chleb i mleko.

        • szach42 said

          No i dopowiem, że przy bonach na żywność, zawsze kupisz coś zbędnego, żeby nie przepadł bon a to już oznacza mniejszą efektywność wydatkowania.

        • konkretny said

          Oj szachu mnóstwo tego jest ja pracuje z ludźmi i widzę…lumpeks jest duży pozatym tak jak mówiłem 500 zł przy m.in moich dochodach to za mało jak żona opiekuje się dzieckiem to cyrk na kółkach za 1340 żyć

        • Dana said

          Mężczyźni zarabiają lepiej niż kobiety .

  19. Adrian said

    Nie ma ani jednej flagi UE czy też paktu NATO, są za to biało czerwone.

    • cox21 said

      I tak powinno być!

    • jowram said

      W TVN żałoba , w Warszawie nie ma zadym i nie ma jak pluć jadem. A dlaczego nie ma zadym? Bo zmieniła się władza i lewackie bojówki które prowokowały zadymy nie mają już ochrony POlicji a to pokazuje kto rządził w naszym krajem przez ostatnie lata. I jeszcze jedno ,porównując ze sobą dzisiejszą manifestację z tą z tamtego tygodnia lewacką widać że idzie zmiana ,już 70% młodzieży deklaruje prawicowe poglądy jest szansa że Polska wyjdzie jeszcze na prostą

  20. bobi said

  21. Dzieckonmp said

    Wreszcie!!! Przepiękne przemówienie.

    Jarosław Kaczyński w Krakowie: Polska musi być państwem wolności! „Będziemy modernizować Polskę, ale nie polskiego ducha!”

    Szanowni Państwo, 97 lat temu odzyskaliśmy niepodległość. Właśnie dlatego dzisiaj świętujemy. Ale co to znaczy, że odzyskaliśmy niepodległość? To znaczy, że odzyskaliśmy własne państwo, państwo narodowe, choć było zamieszkane wtedy przez wiele narodów. Państwo narodowe jest ogromną wartością – jest czymś, bez czego naród, społeczeństwo zorganizowane w naród, nie jest w stanie funkcjonować. I wtedy, przed 97 laty, o to państwo trzeba było zabiegać w salonach dyplomatycznych, ale przede wszystkim zabiegać z bronią w ręku. Trzeba było walczyć na granicach, zdobywaliśmy to państwo zbrojnie.

    To się udało. Ci, którzy chcieli, by Polska odzyskała niepodległość jako niewielki kraj, ponieśli klęskę. To był ogromny sukces naszego narodu. Dziś państwo mamy, ale to państwo jest w fatalnym stanie i musimy je odbudować. Musimy odbudować jego siłę, ale by to zrobić, musimy doprowadzić do tego, by ono żyło w naszych sercach i umysłach. Bo państwo nie jest tylko organizacją, państwo jest też pewnym stanem świadomości, stanem ducha narodu. Niektórzy mówią, że jest jakością moralną – tak, i tego dziś brakuje.

    To musi być dopiero odbudowane. I takie jest dzisiaj nasze zadanie, takie jest zadanie naszego rządu – rządu Beaty Szydło. Rządu, który w ścisłej współpracy z prezydentem i klubem PiS, musi pokazać, że polska demokracja jest czymś żywym. A pokazać to może tylko w jeden sposób – musi dotrzymać obietnic. Ale to nie wystarczy. Państwo musi być osadzone głęboko w historii, tradycji, wartościach narodu. To kwestia bardzo szeroka, można powiedzieć wielka – sprawa, o którą trzeba zabiegać w szkołach, mediach. Musimy to uczynić – nie ma innego sposobu podtrzymania Polski niż właśnie odbudowa naszej duchowej siły.

    Ta duchowa siła musi i może zapewnić nam sukcesy we wszystkich innych dziedzinach, w tym wszystkim, co dotyczy naszej codzienności. Bez niej nie jesteśmy w stanie na dłuższą metę uzyskać nic. Musimy się obronić przed różnego rodzaju zewnętrznymi atakami – używam tego słowa, bo dziś zaczyna to przybierać charakter ataku na nasze podstawowe wartości, na to wszystko, co jest fundamentem naszego normalnego, zwykłego życia. Ataku na rodzinę, na Kościół. Musimy obronić naszą wolność.

    Polska, co powtarzam wielokrotnie, musi być państwem wolności, nawet gdyby wszędzie indziej w Europie ta wolność została zlikwidowana. (…) Musimy brać pod uwagę wskazania wielkiego papieża, ale i to, co widzimy w codzienności. Musimy być u siebie, Polska musi być naszym państwem narodowym! To nie oznacza, że mamy nie być w UE, że mamy odrzucać to wszystko, co jest europejską współpracą i chroniło Europę od wojen już przeszło 70 lat. Otóż to jest ważne, potrzebne, ale tylko wtedy, jeżeli mamy do czynienia z mechanizmem współpracy państw narodowych. Państw suwerennych, które same regulują swoje wewnętrzne stosunki, które mają własną kulturę, tradycję. Mamy w naszym kraju tych, którzy chcieliby Polskę „modernizować” – można powiedzieć modernizować na siłę. Polska musi być zmodernizowana, jeśli chodzi o organizację, technikę, usługi społeczne, ale nie będziemy modernizować polskiego ducha! (…) To doprowadzi Polskę do wielkości, która nam się Polakom należy!

  22. Adrian said

    Węgrzy uczcili nasze Święto Niepodległości.
    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xpt1/v/t1.0-9/12208535_1245502632142699_4948795316119304913_n.jpg?oh=7e08c7510b535d8d2c6e69a46ddac443&oe=56C2DE90

  23. Aneta said

    ręce opadają jak się czyta co robią byli prezydenci Polski

    http://niepoprawni.pl/blog/lospolski/krolowie-obciachu

    wzieli udział w reklamie

  24. apostolat said

    UJAWNIAMY: Kopacz miała być na Malcie. Komunikat BOR nie pozostawia złudzeń. DOWÓD

    Redakcja portalu niezalezna.pl dotarła do komunikatu Biura Ochrony Rządu o Wizytach Zagranicznych. Wynika z niego jednoznacznie, że na Maltę w dniach 11 i 12 listopada miała jechać premier Ewa Kopacz, tymczasem od kilku dni w mediach głównego nurtu rządzi narracja, próbująca przerzucić odpowiedzialność za nieobecność polskiej delegacji na unijnym szczycie na prezydenta Andrzeja Dudę.

    W treści dokumentu Biuro Ochrony Rządu informuje, że na najbliższy okres zaplanowane zostały dwie wizyty zagraniczne osób ochranianych. Jedną z nich jest… udział premier Ewy Kopacz na Malcie. Ostatecznie wizyta została jednak odwołana, o czym informuje aktualizacja komunikatu.

    Oznacza to, że wbrew wcześniejszym wypowiedziom, Ewa Kopacz planowała swój udział w szczycie na Malcie. Później jednak w mediach zaczęła pojawiać się narracja, zgodnie z którą odpowiedzialność za brak polskiej delegacji na szczycie Ewa Kopacz próbowała przerzucić na prezydenta Andrzeja Dudę.

    Według wiceministra spraw zagranicznych Rafała Trzaskowskiego, premier zwróciła się wcześniej do prezydenta Andrzeja Dudy z trzema propozycjami. Jedna zakładała przesunięcie inauguracji Sejmu, druga – wyjazd prezydenta na szczyt, trzecia – wystosowanie prośby do innego państwa o reprezentowanie Polski.

    Andrzej Duda miał odrzucić pierwsze dwie opcje, w związku z tym jedynym wyjściem pozostało ostatnie rozwiązanie – już wcześniej proponowane przez polityków PiS.

    Politycy Platformy Obywatelskiej darli szaty w mediach, że Polska nie będzie reprezentowana na szczycie UE. Okazuje się, że na organizowanym przez Tuska szczycie nieobecnych będzie znacznie więcej. Wiceminister spraw zagranicznych Rafał Trzaskowski widzi problem w nieobecności na szczycie prezydenta Dudy, podczas gdy za sytuację naturalną uważa nieobecność premiera Wielkiej Brytanii Davida Camerona, który w tym czasie ma zaplanowane spotkanie z premierem Indii.

    Odnosząc się do nieobecności na szczycie prezydenta Andrzeja Dudy szefowa Kancelarii Prezydenta:

    – Nie bardzo rozumiem wypowiedzi przedstawicieli PO. Po pierwsze, to jest nieformalny szczyt. Po drugie, Polska może być reprezentowana przez wicepremiera Piechocińskiego, który tego dnia w Sejmie nie będzie składał ślubowania. Dymisja rządu może być złożona na piśmie, w 2011 roku w Sejmie taki przypadek był procedowany” […] Prezydent Duda ma obowiązki wynikające z kalendarza, prezydent ma obowiązki regulaminowe, ma otwierać pierwsze posiedzenie Senatu, będzie obecny w Polsce 12 listopada – tłumaczy Małgorzata Sadurska.

    Rafał Trzaskowski, wiceminister spraw zagranicznych, przekazał we wtorek, że nazwa wybranego kraju zostanie ujawniona dopiero po wysłaniu oficjalnej noty. Już wiadomo, do kogo zwrócili się ludzie ustępującej premier.

    Wiceszef Ministerstwa Spraw Zagranicznych we wtorek wieczorem podał, że rząd Ewy Kopacz zwrócił się do jednego z państw Unii Europejskiej z prośbą o reprezentowanie Polski na nieformalnym szczycie na Malcie. Na nieformalnym szczycie Unii Europejskiej ws. uchodźców reprezentował nas będzie premier Czech.

    http://niezalezna.pl/72817-ujawniamy-kopacz-miala-byc-na-malcie-komunikat-bor-nie-pozostawia-zludzen-dowod

  25. apostolat said

    Przyjaciele z Węgier świętowali z nami

    W społecznych obchodach Święta Niepodległości brali również udział nasi przyjaciele w Węgier. – Polacy mogą się uspokoić, nastąpiło zadośćuczynienie moralne. Komunistyczni towarzysze sowieckich kolonizatorów wreszcie zniknęli z życia publicznego – powiedział podczas przemówienia László Csizmadia.

    – Polski naród znów wykonał czyn historyczny. Zakończył to, co rozpoczęło się w roku 1989, dał przykład, gdy w wyniku wyborów parlamentarnych wykluczył z Sejmu partie komunistyczne i neoliberalne – tłumaczył gość z Węgier.

    – Polacy mogą się uspokoić, nastąpiło zadośćuczynienie moralne. Komunistyczni towarzysze sowieckich kolonizatorów wreszcie zniknęli z życia publicznego. To, co politycy mogli dokonać tylko częściowo, znaczna większość obywateli dokończyła teraz. Tą drogą powinni podążać również obywatele Węgier. Biorąc przykład, powinniśmy zakończyć zmianę ustroju w podobny sposób, zwycięstwo wyborcze na poziomie dwóch-trzecich nie wystarcza, lecz musimy też zrzucić z siebie czerwone balasty, ograniczające prędkość naszego rozwoju.

    – Przyjaciele! Polska i Węgry wraz z innymi narodami środkowo-europejskimi, bałtyckimi i bałkańskimi może dać transfuzję zachodnim demokracjom rozleniwionym od dobrobytu. Widzimy, że Unia Europejska nie jest drogą jednokierunkową, często przychodzą z naprzeciwka tacy, którzy uważają, że przepisy unijne ich nie dotyczą, że mogą nas zmusić do stworzonych przez nich podwójnych standardów (na przykład produkty GMO, migranci, których nie zapraszaliśmy, umowa handlowa TTIP,itp.) – tłumaczył László Csizmadia.

    – Unia Europejska tylko wtedy może mieć wspólne interesy, jeżeli zwyciężą dobrowolne wybory. Przywództwo unijne jest zmęczone, niedecyzyjne, oddaliło się od swoich obywateli i nawet nie słucha już ich głosów. Nadszedł czas, Przyjaciele Polscy! Nie potrzebujemy oligarchów zmuszających nas do systemu idei globalizmu, ani dzieł federacyjnego gendera. Jarosław Kaczyński i Viktor Orbán od lat dobrze widzą, że jako główny nurt, potrzebne jest zreformowanie Unii, lecz to może się tylko udać, jeżeli większość obywateli Europy stanie po stronie ich i odnowy.

    – Chrześcijaństwo, rodzina, ojczyzna i Europa równych sobie narodów – to jest nasza droga. Nie zapomnijmy, że niepodległość jest trudno wywalczyć, ale jeszcze trudniej jest ją zachować! – podkreśli László Csizmadia.

    http://niezalezna.pl/72830-przyjaciele-z-wegier-swietowali-z-nami

  26. apostolat said

    Środa, 11 listopada 2015

    List prezydenta do Organizatorów i Uczestników Marszu Niepodległości w Warszawie

    Organizatorzy i Uczestnicy

    Marszu Niepodległości w Warszawie

    Drodzy Rodacy! Panie i Panowie!

    Narodowe Święto Niepodległości to dla nas, Polaków jeden z najważniejszych dni w roku. Dzisiaj w całym kraju obchodzimy 97. rocznicę odrodzenia suwerennego państwa polskiego. Razem manifestujemy dumę z naszej historii i miłość Ojczyzny.

    Bardzo się cieszę, że obywatele wolnej Rzeczypospolitej – zwłaszcza należący do młodego pokolenia – coraz chętniej i powszechniej uczestniczą w uroczystościach patriotycznych. Dziękuję wszystkim, którzy tego dnia godnie czczą pamięć naszych narodowych bohaterów. Dziękuję wszystkim, którzy przyczyniają się do budowania tożsamości i serdecznych więzi łączących całą polską wspólnotę.

    Niechaj dzisiejszy Marsz Niepodległości będzie wyrazem przywiązania do najdroższych nam narodowych tradycji, symboli państwowych i biało-czerwonych barw. Niech umacnia w nas pewność, że jesteśmy jednym, silnym, twórczym i mądrym narodem. Niech pogłębia naszą wiarę we własne możliwości i nadzieję na pomyślną przyszłość. Chciałbym i liczę na to, że będzie to piękne święto młodych żarliwych polskich serc – napisał prezydent Andrzej Duda do uczestników Marszu Niepodległości.

    Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
    Andrzej Duda

    http://www.prezydent.pl/aktualnosci/wypowiedzi-prezydenta-rp/inne/art,61,list-prezydenta-do-organizatorow-i-uczestnikow-marszu-niepodleglosci-w-warszawie.html

  27. apostolat said

    Środa, 11 listopada 2015

    Wystąpienie prezydenta z okazji Święta Niepodległości

    Szanowni Państwo Marszałkowie i Marszałkowie Seniorzy
    Szanowna Pani Premier, Panowie Premierzy
    Szanowni Państwo Ministrowie
    Szanowni Państwo Parlamentarzyści
    Szanowni Państwo Prezesi Trybunałów i Sądów

    Szanowni Panowie Generałowie, Państwo Oficerowie i Podoficerowie
    Żołnierze,
    Wszyscy Zgromadzeni Goście
    Drodzy Rodacy

    Zadrżał przed chwilą ten plac, zadrżał pięknie. Od salwy armatniej, na cześć naszej niepodległości. 97 lat od 11 listopada 1918 roku, 97 lat niepodległości, niestety z 50-letnią przerwą. I to jest właśnie nasza historia, historia, o której musimy pamiętać zwłaszcza my, Polacy, ale także i inni, którzy znajdują się w podobnej sytuacji i położeniu geopolitycznym. Niepodległość, suwerenność i wolność nie są dane raz na zawsze. Trzeba o nią się starać, po to, żeby o nią nie walczyć, tak jak musiały walczyć pokolenia naszych prapradziadków i dziadków przez 123 lata, kiedy Polska niepodległości nie miała, kiedy krwawili się w trzech powstaniach i innych mniejszych zrywach niepodległościowych. Kiedy walczyli w różnych armiach, cały czas mając Polskę w sercu, na myśli i na bagnetach. I przez lata nie mogli jej odzyskać.

    Na szczęście zachowała się w rodzinach, dzięki pielęgnowaniu tradycji, dzięki tym zrywom, dzięki tym, którzy tworzyli polską literaturę czasów zaborów, dzięki tym, którzy uczyli młodzież pięknej historii naszej Ojczyzny i tego wszystkiego, co ważne, byśmy przetrwali. To, że niepodległość udało się w 1918 roku odzyskać to wielka zasługa polskich żołnierzy, tych którzy walczyli z bronią w ręku. O nich dziś, w tym miejscu, tu, przy Grobie Nieznanego Żołnierza, powstałym w II Rzeczypospolitej i wielkiego jej symbolu, symbolu wolnego i niepodległego państwa polskiego – o nich przede wszystkim musimy pamiętać. Ale nie wolno nam także zapominać o tych wszystkich, którzy o Polskę walczyli bez broni w ręku – piórem, słowem, instrumentem muzycznym. To także są bohaterowie niepodległości, bohaterowie wolności. To oni także – czy może przede wszystkim oni – przez te lata budowali to wielkie poczucie wspólnoty, budowali tę więź, tkankę społeczną i patriotyczną, która w każdym państwie jest niezbędna. (WIĘCEJ…)

    http://www.prezydent.pl/aktualnosci/wypowiedzi-prezydenta-rp/wystapienia/art,16,wystapienie-prezydenta-z-okazji-swieta-niepodleglosci.html

  28. Jan said

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/11-listopada-bez-pilsudskiego-mit-odzyskania-niepodleglosci-2015-11

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: