Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Koniec żartów! Europa grozi użyciem siły wobec Polski

Posted by Dzieckonmp w dniu 21 Listopad 2015

Koniec żartów! Schulz zagroził… użyciem siły wobec takich krajów jak Polska, jeśli nie podporządkujemy się „duchowi wspólnoty” ws. imigrantów!

To wydarzenie zapewne przejdzie do historii Unii Europejskiej. Niemiec Martin Schulz – przewodniczący Parlamentu Europejskiego, publicznie zagroził dziś takim krajom jak Polska, Węgry czy Czechy, które nie zgadzają się na narzucenie im liczby imigrantów muzułmańskich. Zagroził… użyciem siły.

W telewizji ZDF Schulz, w kontekście krajów nie zgadzających się na dyktat w sprawie uchodźców, powiedział:

Europa ultranacjonalistów, jeśli ona zwycięży, będzie to ich Europa, nie tylko w tej kwestii, lecz także w wielu innych. Potrzebujemy ducha europejskiej wspólnoty. I w razie konieczności, to musi być siłą narzucone. Nie może być tak – i ja należę do tych ludzi, którzy tak mówią – jesteśmy w XXI wieku, jesteśmy w XXI wieku globalizacji – aby globalne problemy rozwiązywać nacjonalizmem. W pewnym momencie trzeba walczyć i trzeba powiedzieć: w razie konieczności, także walką przeciwko innym, postawimy na swoim

wpolityce.pl

Bardzo proszę  o nie krytykowanie naszego Rządu i Prezydenta. Wobec zagrożenia agresją ze strony Niemiec musimy być wszyscy razem zjednoczeni. Wszelki atak na naszych rządzących ze strony rodaków jest współpracą z agresorem. Chyba widzicie w jak trudnej sytuacji się znajdujemy. Kraj okradli, osłabili ile się da i widząc że chcemy podjąć próbę odbudowy planują agresję. 

Odpowiedzi: 117 to “Koniec żartów! Europa grozi użyciem siły wobec Polski”

  1. bozena2 said

    …..lecz wkrótce dosięgnie was próba jeszcze większa, ponieważ staniecie w konfrontacji przeciwko mocarstwom, które nie tylko ideologią, lecz siłą narzucają swoją strategię.

    Teraz jeszcze musicie znosić zło, które jest wewnątrz narodu; musicie wytrzymać próbę czasu, w której zdrajcy okazują swoje wrogie oblicze, lecz wkrótce dosięgnie was próba jeszcze większa, ponieważ staniecie w konfrontacji przeciwko mocarstwom, które nie tylko ideologią, lecz siłą narzucają swoją strategię.
    W Imię Boga Wszechmogącego, Który za dobro wynagradza, a za zło karze, proszę was, abyście upadli przed Jego Obliczem na kolana i prosili Go o miłosierdzie i nie tracili nadziei, bo mimo ogromnej szkody, jaką wyrządza wam diabeł, nigdy nie będzie mógł przekroczyć wyznaczonej mu przez Boga granicy! Tą granicę ustalacie wy sami, w zależności od waszej wiary, wierności i modlitwy. Bóg dostrzega dobro – przecież nie wszyscy ulegli wrogiej propagandzie. Jest „Reszta” w narodzie, która walczy; która trwa na modlitwie; dla których słowo „ojczyzna” to przywiązanie do Boga i tradycji. Ta właśnie „reszta” może uratować waszą ojczyznę, ponieważ Bóg wysłuchuje ich modlitw i błagań.
    Kryzys wiary, który uwidocznił się w waszej ojczyźnie, to przede wszystkim głęboki kryzys pragnienia i szukania Boga – kryzys skruchy, pokory i umartwienia. Na to cierpi również cały Kościół w tygodniu swej męki.
    Skoro Bóg was doświadcza prześladowaniem, to znaczy, że chce wam ukazać prawdziwą drogę do wolności, którą możecie uzyskać tylko poprzez wasze modlitewne zaangażowanie. Jako naród doświadczyliście wiele z rąk Opatrzności Bożej – doświadczyliście niewoli, aby zrozumieć, że jako naród zostaliście powołani do dawania świadectwa innym narodom. Bóg dopuścił, abyście znaleźli się pod wpływem antykościelnej ideologii, abyście mogli zachować waszą wiarę. Teraz Bóg doświadczył was wolnością, abyście mogli okazać waszą wiarę i wierność.
    Czeka was w przyszłym roku wiele zmian, lecz pamiętajcie, że ze względu na „resztę” Bóg okaże Swoje Miłosierdzie dla waszej ojczyzny. Te zmiany będą dotyczyły nie tylko Polski, lecz całej Europy. Musicie być tylko silni wiarą, mocni w próbie i wierni tradycji. Błogosławię wam wszystkim w Imię + Ojca i + Syna i + Ducha Świętego. http://aniol-ave.blogspot.com/p/anio-ave-2010.html

  2. Dzieckonmp said

    Polska wstaje z kolan. Płaczą Niemcy i straszą. Mamy przyjąć imigrantów bo jak nie to… wykluczą nas z Schengen, odbiorą dotacje, wywołają kryzys. UWAGA: Wojsko niemieckie w czerwcu będzie u nas na manewrach. Około 1800 ludzi plus sprzęt. Mi to pachnie rozpoznaniem terenu gdzie będzie toczyć się nowa wojna o polskie ziemie.

    • krystynka said

      Może do czerwca będzie już ostrzeżenie,więc przesieją się przez sito i nie będzie miał kto do nas przyjechać,zresztą zauważ Adminie,że to są zbyt dalekosiężne plany Niemiec.Już teraz nie radzą sobie z uchodźcami,a sytuacja na ich niekorzyść zmienia się dosłownie z tygodnia na tydzień,a wcale nie idzie to wszystko ku poprawie,wręcz przeciwnie destrukcja Niemiec przy użyciu narzędzi w postaci muzułmanów,pętla zacieśnia się ale to na ich szyi.

    • Dana said

      Nie wiadomo co będzie za tydzień ,a co dopiero za pół roku.Czas przyspieszył.

    • halina said

      Podkreślone i na niebiesko —- imigrantów bo—-

    • Leming said

      Adminie a po co mieli by rozpoznawać teren? Nie wiedzą jak jest? Skoro jesteśmy kondominium rosyjsko niemieckim to rozpoznanie mają na bieżąco:)
      gdy inni straszyli upowcami i ruskimi, ja mówiłem żeby obawiać się Niemiec. W końcu chyba trochę zainwestowali w przejmowanie naszych firm? I teraz ot tak mają to stracić a Polska ma być niezależna?

    • EWA DM said

      Czym Niemcy chcą się z nami dzielić?

      Całe ulice kontrolowane przez klany, przestępstwa dla zabicia czasu, „no-go-areas” – tak opisuje sytuację w Duisburgu związek zawodowy policji. Teraz klany opanowały też rynek kwater dla uchodźców, piorąc tak pieniądze.
      http://www.dw.com/pl/arabskie-klany-zarabiaj%C4%85-w-niemczech-na-uchod%C5%BAcach/a-18863213
      W myśl zwyczajowego islamskiego prawa mężczyzna może pozwolić sobie na tyle żon, ile jest w stanie utrzymać. Tymczasem mieszkający w Niemczech islamscy bigamiści mają ten problem z głowy. Muszą łożyć tylko na utrzymanie tej żony, z którą zawarli ślub cywilny i utrzymywać dzieci z tego związku. Druga żona, zaślubiona w rytuale religijnym, z punktu widzenia niemieckiego prawa jest niezamężna, więc przysługuje jej cały wachlarz zapomóg socjalnych z zasiłkiem na dzieci, przejęciem kosztów mieszkania i dodatkiem dla samotnych matek włącznie.
      http://www.dw.com/pl/harem-na-socjalu-muzu%C5%82ma%C5%84scy-poligami%C5%9Bci-%C5%BCyj%C4%85-w-niemczech-na-koszt-pa%C5%84stwa/a-16276240
      Informacje Polskiej Redakcji Deutsche Welle

    • robert6419 said

      Dla mnie jest to zapowiedz nadchodzacej konfrontacji z panstwem niemieckim. Pewnie wszyscy pamietaja slynne przemówienie pana J Becka z 39:

    • Józef Piotr said

      Trzeba zdawać sobie sprawę z tego że ta „persona” Unii Europejskiej podająca się za Niemca to czystej krwi Żyd .
      Kiedyś z trudem ukończył szkołę zawodową a na więcej nie było go stać .
      Związał się z organizacjami politycznymi i w nich działał („Socjal demokrata” i kolega Leszka Milera i consortes z Polskiej lewicy) ze względu na chamstwo w charakterze i krzykliwy Charakter oraz nacyjna bezczelność z sukcesami piął się po szczeblach ichszejszej kariery w zdumiewającym wrogów stylu. Doszedł do szczytu w ugrupowaniu politycznym.
      Był wybierany . Na końcu delegat do władz UE ( kolega Tuska , też ? )

      Niemiec bywał i bywa wrogiem Polaków ale nie ma większego wroga wśród Niemców jak rasowy przedstawiciel „narodu wybranego” występujący w przebraniu za Niemca.

      A swoją drogą jak to było z tym holokaustem ?
      I skąd tylu żydów kochających Niemców. Wirzcie . Jest tega tam mnóstwo.
      Warto wiedzieć KTO jest KTO ?

      I jak to było na szczytach władzy za czasów „wujka Adolfa” ?

  3. bozena2 said

    Oto siły ciemności pragną dokonać zniszczenia całego Polskiego Narodu. Mają następny plan, aby was podzielić i przeciwstawić sobie, abyście walczyli między sobą. To jest kolejny plan wrogów Polskiego Narodu, pamiętajcie o tym. Dlatego, Ja wzywam was do modlitwy o jedność, o to abyście byli jedno w Duchu Świętym, abyście przyjęli Mnie Jako Dziecię. Trwajcie w Mojej Miłości i podążajcie za Mną drogą, którą Ja wam wskazuję. Moja Miłość jest ponad tym wszystkim. Wszyscy ci, którzy rzucą się w Moje Ramiona będą ocaleni i doznają ulgi w cierpieniu, oraz otrzymają siłę i moc do walki ze złem. Oto Ja Najświętsze Dzieciątko Jezus przemawiam do was i do całego Polskiego Narodu, tak bardzo pragnę, wskazać wam tę drogę, drogę do zwycięstwa. Jeżeli Mi wszystko powierzycie, Ja będę was prowadził i na pewno nie zginiecie i odniesiecie zwycięstwo, więc błagajcie Mnie o Miłosierdzie nad wami a Ja wam będę błogosławił i wyleję zdroje łask z Mojego Niezgłębionego Miłosierdzia, tak jak wylałem na wszystkich tych, którzy zginęli w tej katastrofie. Okazałem Miłosierdzie nad nimi i pragnę okazać to Miłosierdzie dla każdego z was. Te dusze potrzebują waszej modlitwy, pragnę je przyjąć do wiecznej chwały, albowiem jestem Bogiem Miłosierdzia, Który przyjął ich ofiarę. Pragnę, aby poprzez wasze modlitwy te dusze były w Niebie, aby mogły wstawiać się za wami, za całym Polskim Narodem. Módlcie się więc za tych, którzy odeszli, ale również i nade wszystko o całkowite nawrócenie i przemianę ludzkich serc w całym Polskim Narodzie, abym Ja mógł działać pośród was, w waszych sercach i prowadzić was drogami Mojej Miłości.
    http://www.duchprawdy.com/prorocy_o_katastrofie_smolenskiej.htm

    • Pro Publico Bono said

      @Bożena 2 – dziękuję – znalazłam odpowiedź na moje pytanie. Modlę się codziennie NP w innej intencji – prosić o Miłosierdzie. W tym przesłaniu jest także podpowiedź dla @Gosi3 i @Zdravka. Musimy prosić w następnej NP o Miłosierdzie dla Polski i Intronizację. Czas szybko mija więc warto przemyśleć. Wydaje mi się, że do następnej NP warto by zjednoczyć siły uczestników Gosi3 i Zdravka i modlić się w tej samej literalnie zapisanej intencji. Nie chcąc urazić obydwóch promotorów NP zdecydowałam się modlić u każdego z nich z osobna🙂. Najwyższy czas aby zacząś współdziałać. Proszę o przemyślenie propozycji.
      Serdecznie pozdrawiam

      • krystynka said

        Jestem za Twoim pomysłem Pro Publico Bono,mamy sie wspierac a nie dzielic,w kupie siła !!!! to stare porzekadło.

      • Gosia 3 said

        Jeżeli Wy Kochani! widzicie jakiś rozłam w modlitwie to wydaje mi się, że na siłę szukacie problemu bo modlimy się w jednej intencji : chyba że ktoś nie wie co oznacza słowo : ” o rychłą” czyli o jak najszybszą. A jeżeli naprawdę widzicie ten problem to ja uważam ,że następna Nowennę na blogu powinna ułożyć osoba neutralna ani ja ani Zdravko. Ale uważam ,że ona powinna być widocznie utworzona na blogu z tajemnicami Światła. Takie jest moje skromne zdanie. I nie róbmy zamieszania bo widać jak szatan miesza. Gdy w swej modlitwie będziemy tak jątrzyć to Panu Bogu taka modlitwa naprawdę jest niemiła i nie będzie wysłuchana. Czyż pod pojęciem Bożego Błogosławieństwa nie ma Miłosierdzia. Ale następna intencja jak najbardziej niech tak brzmi i może Ty Pro Publico Bono ją ułóż na blogu jako osoba podnosząca ten problem. Szczęść Boże!!!!

        • Gosia 3 said

          Albo Krystynka! Szczęść Boże!!!!

        • krystynka said

          Gosiu myslę,że źle odebrałaś intencję Pro Publico Bono,jej nie o to chodziło o czym ty myslisz i piszesz.

        • Gosia 3 said

          Ależ Krystynko! intencja Pro Publico Bono jest piękna. Ja bardziej odpowiedziałam Tobie Krystynko.

        • krystynka said

          Gosiu jesli juz cos piszesz,to napisz cos wprost co do jakiej osoby,bo albo piszesz cos tam tylko do Pro Publico,a do mnie imie i wykrzyknik,ale już lepiej nic nie pisz,bo widze,że dzisiaj cos cie ponosi.ja tylko okresle w jednym zdaniu,powinniśmy sie wspierać zawsze i wszędzie,a Ciebie i tak bardzo doceniam za Twój trud w organizowaniu NP.Z Panem Bogiem Gosiu.

        • Gosia 3 said

          Krysiu mnie nic nie ponosi. Po prostu Ty napisałaś o tym rozłamie a nie ja:

          ” Jestem za Twoim pomysłem Pro Publico Bono,mamy sie wspierac a nie dzielic,w kupie siła !!!! to stare porzekadło.”
          I na to Ci odpowiedziałam. Nie musisz mnie Krysiu doceniać , bo to żaden dla mnie trud to wielka przyjemność w tworzeniu modlitwy. Pozdrawiam Cię Krysiu i życzę Błogosławionego Dnia Pańskiego.

        • Pro Publico Bono said

          „Oto Ja Najświętsze Dzieciątko Jezus przemawiam do was i do całego Polskiego Narodu, tak bardzo pragnę, wskazać wam tę drogę, drogę do zwycięstwa………….błagajcie Mnie o Miłosierdzie nad wami a Ja wam będę błogosławił i wyleję zdroje łask z Mojego Niezgłębionego Miłosierdzia…. ”

          – cytat z przesłania, które opublikowała @Bożena2, do którego się odniosłam, a które poprzez niefortunną wypowiedź (li tylko i wyłącznie) @Krystynki spowodowało niepotrzebne emocje. Zresztą wczesniej już też sugerowałam wskazanie jednej intencji dla obydwóch Promotorów.
          Doceniam wkład pracy Promotorów NP @Zdravka i @Gosię3 poprzez wprowadzenie dodatkowej tajemnicy Światła. Refleksją nie była objęta forma modlitwy, wyłącznie INTENCJA, bo każdy podobnie jak ja mógł wybrać jedną z dwóch propozycji, lub uczestniczyć w obydwóch. Każdą z intencji odpisałam i werbalizuję intencję stosownie do jej literalnego zapisu z bloga, tj. intencja w wersji @Zdravka i w wersji @Gosi3 – dla kolejnej tajemnicy.
          Refleksja wynika z zapisu powyżej i odnosi się stricte do kolejności błagania czy najpierw Miłosierdzie, które skutkować będzie Bożym Błogosławieństwem, czy najpierw Błogosławieństwo, którego konsekwencją będzie Miłosierdzie ?.
          Nie poruszyłabym tego problemu, gdybym w swojej odrębnej NP nie modłiła się o Błogosławieństwo. Ksiądz z którym rozmawiałam sugerował w moim przypadku „by Jezus się zatroszczył”. Po komentarzu @Bożeny2, której wypowiedzi subiektywne, lub cytowane bardzo cenię, widzę, że popełniłam błąd w redakcji intencji. A moja intencja winna brzmieć o Miłosierdzie…, chyba, że czytam bez zrozumienia.
          Ot refleksja, dlatego bez względu na fakt, czy NP będzie z tajemnicą światła, czy bez, bo to nie było tematem mojego rozważania, wydaje mi się, że dobrze byłoby, gdyby ta sama intencja towarzyszyła każdej z grup prowadzonych przez Zdravka czy Gosię3.
          Przepraszam Cię Gosiu3, gdyż nie było zamierzonym urażenie kogokolwiek, tylko pytanie, które się nasunęło pod rozwagę, przy formowaniu kolejnych NP, bo wiadomo i jest to oczywiste, że blog będzie dalej kontynuował tę formę modlitwy za Ojczyznę – Mam nadzieję, że dalej pod Twoim i Zdravka przewodnictwem🙂
          Chrystus Królem

        • Gosia 3 said

          Droga Pro Publico Bono! ja wcale się na Ciebie nie gniewam bo wszyscy jesteśmy zatroskani o to by jak najskuteczniej modlić w sprawie Intronizacji. Wszystkie zdania są cenne i godne uszanowania. Jednak wpis Krysi sprawił pewien niepokój tak jakbyśmy byli podzieleni w modlitwie. To że część z nas modli się w NP utworzonych przez Zdravko a część przeze mnie nie jest żadnym rozdziałem. Nawet gdyby jeszcze kilka osób tworzyło NP to nie jest żadnym podziałem, bo przecież wielu Polaków modli się w innych grupach w tej samej intencji i każda modlitwa jest bardzo cenna i miła Bogu. Jezus wie jak bardzo pragniemy w sercach by jak najszybciej doszło do uznania Jezusa Chrystusa Królem Polski. Po pamiętajmy Jezus jest już Chrystusem całego Wszechświata i wiele cytatów z Pisma Świętego o tym mówi. Jezus przed pójściem na Krzyż odpowiedział Piłatowi że jest Jezusem z Nazaretu i Królem Żydowskim. I tym stwierdzeniem Jezus okazał swój patriotyzm i przywiązanie do ojczyzny. To samo powiedział w jednym z przesłań do mojej znajomej że jest Królem Żydowskim. Chrystus tym stwierdzeniem pokazał nam że mamy utożsamiać się z naszymi korzeniami i ziemią w której nam przyszło się urodzić. Ale jest także Królem każdego narodu.
          Ty Pro Publico Bono zaproponowałaś abyśmy modlili się wg cytatu Bożenki 2 o Miłosierdzie.
          Ale pozwólcie że Wam coś przytoczę co usłyszałam na dzisiejszej homilii a wcześniej o tym nie wiedziałam. To jeszcze bardziej utwierdziło mnie ,że jesteśmy narodem wybranym.
          Otóż to my pierwsi jako Polacy uznaliśmy Maryję – Matkę Boga Królową Polski ( to to wiedziałam) , to my Polacy zwróciliśmy się do Papieża Klemensa w 1765 roku o ustanowienie Nabożeństwa do Najświętszego Serca Jezusowego wg objawień Małgorzaty Alacoque . Tak to nie Francuzi choć Małgorzata miała objawienia we Francji ale my Polacy to jako pierwsi wprowadziliśmy do Kościoła bo polscy świeccy tego pragnęli.
          Formalne święto jako uroczystość liturgiczna zostało ustanowione 6 lutego 1765 roku wówczas tylko dla Królestwa Polskiego.

          To my Polacy wg Dzienniczka Św Faustyny i z udziałem naszego Papieża wprowadziliśmy do Kościoła Św Nabożeństwo Miłosierdzia Bożego i Koronkę do Bożego Miłosierdzia . Dopiero za nami inne narody wprowadziły te nabożeństwa. Wiem ,że jeszcze za wstawiennictwem Prymasa Wyszyńskiego coś wprowadzono ale nie zapamiętałam. Kochani czy Wy nie widzicie że wytyczamy szlak a teraz mamy dać przewodnictwo w tym Akcie zawierzenia naszej Ojczyzny Jezusowi i ogłoszenia go naszym Królem. W tym kazaniu dzisiejszym zabrakło jednak tego czego napisałam na końcu. Nie było ani słowa o Intronizacji i to mnie bardzo zmartwiło w tym Kościele gdzie słuchałam tego kazania.
          Ale do czego zmierzam Kochana Pro Publico Bono my modlimy się już o Miłosierdzie codzienną Koronką św Faustyny od lat i o to Jezusowi chodziło w tym przesłaniu ,które przytoczyła Bożena2. Mamy oręż potężną w postaci tej modlitwy i Święto Miłosierdzia Bożego. Ale ja tak piszę jak czuję i może nie mam racji .
          Gdy modlimy się o przyśpieszenie Intronizacji to i w tym zawiera się modlitwa za kapłanów , bo Pan Bóg zna nasze pragnienia i on wie dobrze że bez skruszenia serc sług bożych nic się nie dokona. Jeśli ja będę tworzyła nadal NP to będę kierowała się tym o co prosi Jezus w przesłaniach do mojej znajomej a teraz prosił o przyśpieszenie tego aktu bo jesienią przyszłego roku będzie już za póżno. I ja w to wierzę i spełniam życzenia Jezusa a każdy może modlić się z kim chce i własną intencją. Ja naprawdę nie chcę nikogo oszukać , ja po prostu czuję duszą i ciałem te przesłania i nikogo do modlitwy ze mną nie przymuszam.
          Tyle Kochani chciałam Wam przekazać ,że Pan Bóg nas już dawno wybrał nasz naród i nas prowadzi a my mamy mu odpowiadać na jego wezwania i o Miłosierdzie dla Ojczyzny i Świata odpowiadamy w modlitwach a teraz najważniejsza Intronizacja i pokój . A bez Intronizacji pokoju nie zaznamy.
          Pozdrawiam wszystkich którzy modlą się ze mną nowennami i wszystkie dzieci Boże które modlą się o Intronizację w innych grupach. Błogosławionych następnych dni. Szcześć BozDroga Pro Publico Bono! ja wcale się na Ciebie nie gniewam bo wszyscy jesteśmy zatroskani o to by jak najskuteczniej modlić w sprawie Intronizacji. Wszystkie zdania są cenne i godne uszanowania. Jednak wpis Krysi sprawił pewien niepokój tak jakbyśmy byli podzieleni w modlitwie. To że część z nas modli się w NP utworzonych przez Zdravko a część przeze mnie nie jest żadnym rozdziałem. Nawet gdyby jeszcze kilka osób tworzyło NP to nie jest żadnym podziałem, bo przecież wielu Polaków modli się w innych grupach w tej samej intencji i każda modlitwa jest bardzo cena i miła Bogu. Jezus wie jak bardzo pragniemy w sercach by jak najszybciej doszło do uznania Jezusa Chrystusa Królem Polski. Po pamiętajmy Jezus jest już Chrystusem całego Wszechświata i wiele cytatów z Pisma Świętego o tym mówi. Jezus przed pójściem na Krzyż odpowiedział Piłatowi że jest Jezusem z Nazaretu i Królem Żydowskim. I tym stwierdzeniem Jezus okazał swój patriotyzm i przywiązanie do ojczyzny. To samo powiedział w jednym z przesłań do mojej znajomej że jest Królem Żydowskim. Chrystus tym stwierdzeniem pokazał nam że mamy utożsamiać się z naszymi korzeniami i ziemią w której nam przyszło się urodzić. Ale jest także Królem każdego narodu.
          Ty Pro Publico Bono zaproponowałaś abyśmy modlili się wg cytatu Bożenki 2 o Miłosierdzie.
          Ale pozwólcie że Wam coś przytoczę co usłyszałam na dzisiejszej homilii a wcześniej o tym nie wiedziałam. To jeszcze bardziej utwierdziło mnie ,że jesteśmy narodem wybranym.
          Otóż to my pierwsi jako Polacy uznaliśmy Maryję – Matkę Boga Królową Polski ( to to wiedziałam) , to my Polacy zwróciliśmy się do Papieża Klemensa w 1925 roku o ustanowienie Nabożeństwa do Najświętszego Serca Jezusowego wg objawień Małgorzaty Alaquke . Tak to nie Francuzi choć Małgorzata miała objawienia we Francji ale my Polacy to jako pierwsi wprowadziliśmy do Kościoła bo polscy świeccy tego pragnęli. To my Polacy wg Dzienniczka Św Faustyny i z udziałem naszego Papieża wprowadziliśmy do Kościoła Św Nabożeństwo Miłosierdzia Bożego i Koronkę do Bożego Miłosierdzia . Dopiero za nami inne narody wprowadziły te nabożeństwa. Wiem ,że jeszcze za wstawiennictwem Prymasa Wyszyńskiego coś prowadzono ale nie zapamiętałam. Kochani czy Wy nie widzicie że wytyczamy szlak a teraz mamy dać przewodnictwo w tym Akcie zawierzenia naszej Ojczyzny Jezusowi i ogłoszenia go naszym Królem. W tym kazaniu dzisiejszym zabrakło jednak tego czego napisałam na końcu. Nie było ani słowa o Intronizacji i to mnie bardzo zmartwiło w tym Kościele gdzie słuchałam tego kazania.
          Ale do czego zmierzam Kochana Pro Publico Bono my modlimy się już o Miłosierdzie codzienną Koronką św Faustyny od lat i o to Jezusowi chodziło w tym przesłaniu ,które przytoczyła Bożena2. Mamy oręż potężną w postaci tej modlitwy i Dnia Miłosierdzia Bożego. Ale ja tak piszę jak czuję i może nie mam racji .
          Gdy modlimy się o przyśpieszenie Intronizacji to i w tym zawiera się modlitwa za kapłanów , bo Pan Bóg zna nasze pragnienia i on wie dobrze bez skruszenia serc sług bożych nic się nie dokona. Jeśli ja będę tworzyła nadal NP to będę kierowała się tym o co prosi Jezus w przesłaniach do mojej znajomej a teraz prosił o przyśpieszenie tego aktu bo jesienią przyszłego roku będzie już za póżno. I ja w to wierzę i spełniam życzenia Jezusa a każdy może modlić się z kim chce i własną intencją. Ja naprawdę nie chcę nikogo oszukać , ja po prostu czuję duszą i ciałem te przesłania i nikogo do modlitwy ze mną nie przymuszam.
          Teraz najważniejsza Intronizacja i pokój dla Ojczyzny a bez Intronizacji pokoju nie będzie. Bog obiecał nam pokój warunkowo, jak spełnimy oczekiwania Nieba. Cały czas nas prowadzi i oczekuje posłuszeństwa.
          Błogosłąwionych dni dla wszystkich ze mną się modlących Nowennami oraz dla wszystkich dzieci Bozych modlących się za Ojczyznę w innych grupach.

        • Gosia 3 said

          poprawka : Po pamiętajmy Jezus jest już Królem całego Wszechświata i wiele cytatów z Pisma Świętego o tym mówi

        • Gosia 3 said

          Kochani przepraszam Was że wkleił się dwa razy ten sam tekst a to z tego powodu ,że w pewnej chwili zniknęła mi końcówka i zaczęłam ją pisać jeszcze raz i dlatego zakończenia trochę dwóch tekstów się różnią. Nie wiem dlaczego tak się dzieje w moim komputerze. Przeczytajcie więc go do polowy do pozdrowienia z błogosławieństwem dla Wszystkich dzieci Bożych a dalej to już znowu to samo. Przepraszam że tak się stało. na pewno nie moja to wina.

        • Pro Publico Bono said

          Witaj Gosiu3, Mimo wszystko uważam, że Krysia tylko nieumiejętnie użyła słowa. A mówiąc o Miłosierdziu to wyłącznie w powiązaniu z Intronizacją Jezusa na Króla Polski. Wszak Jezus sam powiedział, że wszystkim „pokieruje”. Czyż więc aktem Miłosierdzia Jezusa nie będzie sfinalizowanie i ogłoszenie Jezusa Królem Polski ? I czy sama Intronizacja nie będzie dla Polski Błogosławieństwem. Wczesniej nie zauważyłam kolejności następujących po sobie logicznych konsekwencji. Być może się mylę.
          Cieszę się, że konsekwentnie publikujesz orędzia dawane Twojej Znajomej. Czytam je z największą przyjemnością, tchną miłością i troską, a to buduje i wymaga olbrzymiej odwagi, zresztą sama wiesz, bo cały czas jesteś
          doświadczana. Śmieję się, że sama nigy nie „oberwę” pałeczką do ryżu, zawsze kijem bejsbolowym.
          Trzeba się trzymać razem, bo to umacnia, szczególnie w dzisiejszych czasach. Wkładamy jako blog Bronka swój nakład pracy w przyszłość Polski, jest to swego rodzaju inwestycja. Dlatego nie mogę zrozumieć, że wiele osób nie widzi, przez co ezygnuje z priorytetów. Dla mnie to Ojczyzna. Zrezygnowałam z paru „przyzwyczajeń” i przyłączyłam się do Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę. Jeżeli na tym polu będzie OK, przeleje się to na mniejsze społeczności,..rodziny. Proste, dlatego wydaje mi się, że promując dwie NP, które się nie wykluczają nic nie stałoby na przeszkodzie by zdefiniować dla obydwóch wspólnej intencji. Tak jak powiedziałam modlę się z Tobą i modlę się ze Zdravkiem NP. Będę dalej kontynuowała „tu i tam” bez względu na opinie, ale raźniej byłoby wypracować kompromis chociaż nazwaniu intencji jednomyślnie.
          Serdecznie pozdrawiam
          Byłam wieczorem na nabożeństwie ku czci Chrytusa Króla – żal bo niewiele osób przyszło, a więc modlitwa jest potrzebna o Intronizację Jezusa na Króla, pytanie tylko czy o błogosławieństwo dla Polski poprzez Intronizację, czy miłosierdzie i rychłą Intronizację. Kwestia nazewnictwa, w duchu wiemy o co zabiegamy.
          Chrystus Królem

        • Gosia 3 said

          Jeszcze napiszę że druga część tekstu nie wiem skąd się wzięła i jest z błędem i to bardzo mnie ciekawi jak to mogło się stać. Ja tego w ogóle nie wkleiłam a było zapisane pierwotnie. Dziwne rzeczy się dzieją , bardzo dziwne, chyba przestanę pisać bo jak mi ktoś ma tak dorzucać teksty to dziękuję bardzo.

      • Zdravko said

        Intencja nie jest zła, ale trzeba będzie ją tak sformułować by była jedną intencją.

        Druga sprawa. Sprawa Intronizacji ruszyła znacznie do przodu. W liście pasterskim episkopatu Polski, już nie wspomina się o „zawierzeniu Jezusowi Królowi Wszechświata”, ale „aktem przyjęcia królowania Chrystusa i poddania się pod Jego Boską władzę”

        To spory postęp. Musimy się modlić by to wydarzenie wykrystalizowało się pełną Intronizację Jezusa Chrystusa na Króla Polski, tak jak życzy sobie Jezus. Wielu narzeka, że koniec listopada 2016 to odległa data. Ale takie rzeczy nie robi się w ciągu jednej chwili. Intronizacja wymaga odpowiednich przygotowań, zarówno episkopatu jak i nas – wiernych. To rok czasu i ten rok musimy poświęcić by Jezus został ogłoszony Królem tak jak trzeba. Następną szansę na Intronizację możemy mieć dopiero jak będą nam bomby na głowę spadać.

        „W tym czasie połączymy intencje Ojca Świętego z ogólnopolskim aktem przyjęcia królowania Chrystusa i poddania się pod Jego Boską władzę. Uczynimy to w podkrakowskich Łagiewnikach 19 listopada 2016 roku, w przeddzień uroczystości Jezusa Chrystusa, Króla Wszechświata.
        (…)
        Czeka nas zatem rok liturgiczny pełen duchowych wyzwań. Niech będzie on dla każdej
        i każdego z nas rokiem prawdziwie błogosławionym. Niech będzie czasem wdzięczności wobec Boga za wspaniałą, ponad tysiącletnią tradycję chrześcijańską naszego narodu; czasem odnowienia przymierza z miłosiernym Bogiem i poddania się powszechnemu panowaniu Chrystusa Króla Wszechświata.”

        http://episkopat.pl/dokumenty/listy_pasterskie/6978.1,Nowe_zycie_w_Chrystusie_List_Pasterski_Episkopatu_Polski_na_Jubileusz_1050_lecia_Chrztu_Polski.html

        • IGA said

          Szczęść Boże, Zdravko, czytam ten wpis i aż się chce płakać,. Czy to aby na pewno? Odmawiajmy tą naszą Nowennę, a jak trzeba to jeszcze następne, aby prosić. aby tylko była nasza upragniona Intronizacja. Pozdrawiam

        • Dana said

          Zdravko to nie ruszyło do przodu tylko było wpisane w programie .”W listopadzie 2016 r. w Krakowie-Łagiewnikach nastąpi oddanie Polski Chrystusowi, Królowi Wszechświata. Wydarzenia te zostały wpisane do Programu Duszpasterskiego Kościoła w Polsce na lata 2013-2017″

    • halina said

      Oto siły ciemności ,,,,,,
      siły na niebiesko i podkreślone

      • Gosia 3 said

        Halinko! a od tamtej pory nie było podkreślane. Czy mogłabyś na blogu wypisać w jednym ciągu wszystkie wyrazy po kolei od początku do dzisiaj. Te które się powtarzają to zaznacz z boku ile razy.
        Pozdrawiam. Szczęść Boże!!!!

        • black.elizz said

          Jak to jest z tymi podkreśleniami, czy kolorami ? U mnie nic nie widać, ale pisze teraz z tefonu z Androidem. Czy to kwestia jakiejś konkretnej przeglądarki ?

        • halina said

          Gosia ,,,,
          to pojawia sie i znika ,,,,
          ostatnimi czasami było bardzo mało ,
          pokazało sie wczoraj i podałam co było ..

          Ostatnie słowa , które skupiły moja uwagę to ,,
          wreszcie ,,,,
          i w moim odczuciu jest to, do tego kiedy wreszcie człowiek wykona to , o co Oni z Nieba proszą ….

          słowa ,,,,
          , także , musimy , musi . Polska .
          człowiek , dziecko , wobec .,,,,,
          według mojego odczucia jest to wskazanie na to , że jest ostatnia chwila aby sie dostosować i wykonać , aby sie utrzymać na drodze współpracy z Bogiem .

          Ostatnio w wpisie ,,,,
          Pan Bóg naszym Bogiem Jedynym ,,,,,,
          Bogiem
          jest podkreślone i na niebiesko .

          Rozważam to sercem i zastanawiam sie nad tym .
          .
          Skupiam swoja uwagę na tych sprawach .

          Ostatnio zaskoczyło mnie nazwisko .

          Modlę sie w jego intencji tego polityka , by nie mógł on zrealizować tego, do czego pchałby go szatan .
          By nie był użytecznym narzędziem w reku szatana .
          By nie wykonał tego co szatan chciałby aby wykonał ,
          bo to jest mu potrzebne do realizacji jego planów .

          Każdy człowiek ma czynic to, co potrzebne jest Bogu do realizacji Jego planów .
          Dlatego modlitwą trzeba odcinać szatana od tych , których chce wykorzystać szatan .
          Jeżeli sie to uda ,
          to wówczas przekreśla sie plany szatana .
          Bo nie ma tego człowieka , który wykonałby to , co szatan chciałby aby było wykonane na ziemi .

          I w ten sposób jest wyrzucany szatan z przestrzeni życia międzyludzkiego .Z wymiaru człowieka .
          A wprowadzane jest działanie Boga i rozpoczyna sie realizację Jego planów .

          Gdy to sie osiągnie w świecie duchowym , to wszystkie sprawy w świecie ziemskim będą podążały droga wskazaną przez Boga .

          Dlatego aby cos zbudować w świecie ziemskim ,
          to trzeba najwpierw zakończyć tą walkę między Bogiem a szatanem o człowieka i swiat .

          Ma sie w świecie duchowym rozstrzygnąć to
          , dla kogo będzie pracował człowiek i swiat .
          A o tym decyduje wolna wola człowieka i świadomośc .

          I każdy człowiek powinien być świadom tego i robić wszystko , by to pracować dla Boga .
          By to On mógł realizować swoje plany jakie ma wzgledem człowieka i swiata .

  4. bozena2 said

    Do różańcowej krucjaty miłosierdzia mówi z nieba św. siostra Faustyna: Niech miłosierdzie Boże będzie w waszych myślach, słowach i czynach! Bóg miłosierny okazał moc swego ramienia i dał udręczonemu narodowi dar wolności od kłamstwa, pogardy i pychy rządzących. Módlcie się gorąco o utrwalenie dobra w Ojczyźnie naszej. Módlcie się za rządzących, aby ich serc nie ogarnął lęk wobec demonicznego ataku odchodzących w strachu przed odpowiedzialnością. Módlcie się o odwagę i męstwo, o dary Ducha Świętego dla prezydenta, rządu i parlamentu. Módlcie się i nie ustawajcie. Miłosierny Król Jezus Chrystus zwycięży. Ja modlę się nieustannie za moją ojczyznę i dziękuję Panu za wielkie miłosierdzie Jego, które wam okazał. Niech waszym hasłem będzie: Jezu, ufam Tobie! Święta siostra Faustyna.
    http://wirtualnapolonia.com/2015/11/05/ks-stanislaw-malkowski-nie-zawodzi-nadzieja-oparta-na-darze-prawdy/

  5. Dzieckonmp said

    Wybuch śmiertelnie groźnego wirusa w Europie! Są pierwsze ofiary.

    W krajach Europy Południowej odnotowano pierwsze przypadki nowego groźnego wirusa! Jego pochodzenie nie jest do końca znane, po za przypuszczeniami, dlatego jego leczenie jest bardzo skomplikowane. Do dnia dzisiejszego odnotowano ponad 150 przypadków zakażenia. Z powodu choroby zmarło już ponad 30 osób w czterech krajach. Media na ten temat milczą, aby nie wywoływać wśród ludzi paniki.

    Pierwszy przypadek ofiary wirusa zauważono 2 dni temu u przybysza z Afryki, który przebywał w południowej części Włoszech. Dziś przypadki zarażenia odnotowano w czterech krajach Europy Południowej.

    Istotą wszelkich procedur nie są objawy, bo wirus w początkowej fazie nie ma żadnych charakterystycznych objawów, jednak u osób, u których został wykryty, zauważono kilka podobnych zjawisk. Po za problemami żołądkowymi – biegunkami oraz wymiotami, zauważono zwiększone zmęczenie oraz pogorszenie nastroju.Gdy wirus przechodzi do kolejnej fazy rozwoju, jest praktycznie nie uleczalny. Dlatego ważne jest, aby zachować wszelkie działania zapobiegawcze. Amerykańscy naukowcy, zajmujący się tą sprawą, uważają, że może to być nieuleczalny wirus, którego próbka została skradziona w maju tego roku z jednego z amerykańskich laboratoriów. Był to wirus tworzony na podobieństwo broni biologicznej, a jego siła i tempo rozprzestrzeniania się jest bardzo poważnym zagrożeniem dla życia ludzi i zwierząt. Naukowcy podkreślają, że najważniejsza jest prewencja, bowiem wirus, w odróżnieniu do poprzednich epidemii nie atakuje każdego.

    Każda osoba, która w ciągu ostatnich dwóch tygodni przebywała w krajach Europy Południowej jest osobą potencjalnie zagrożoną.

    http://infosek.ga/

    • Marek said

      wirus + imigranci = szczepienia wszystkich..

    • Józef Piotr said

      Chcieli ? to mają syf, cholerę , ospę i wszystkie plagi ludów Azji mniejszej i Afryki północnej
      Panią Kopacz i jej „psiapsiółki” wysłać do oporządzania chorych.
      Są bez przydziału
      Michnika na komendanta

  6. cox21 said

    Parafrazując klasyka Schulz jako Niemiec stracił okazję, by siedzieć cicho!

    • halina said

      Schulz
      na niebiesko i podkreślone

      • Dana said

        Halino ,najedź myszką na to słowo podkreślone i kliknij dwa razy .Czy coś się zmienia lub pokazuje ?

      • cox21 said

        U mnie coś takiego się pojawia, gdy wchodzę na Frondę.

        • halina said

          A czy na tej naszej stronie pojawia Ci sie samoistnie ?
          Czy to co sie Tobie pojawia jest sednem najważniejszym danego wpisu ??
          Czy mógłbys mi cos wiecej na ten temat powiedzieć ???

        • cox21 said

          Na tej stronie nic mi się nie pojawia. Powiem, że mi się to pojawia tylko i wyłącznie na Frondzie zarówno w artykułach, jak i we wpisach niektórych internautów. Są to pojedyńcze wyrazy podkreślone na żółto. Nigdy nie zwracałem uwagi, czy te podkreślone wyrazy układały się w jakąś logiczną całość. Teraz to zrobię. A, i jeszcze muszę wspomnieć, że czasami jest to jeden wyraz, czy zaimek w długim wpisie, a czasami jest to kilkanaście podkreślonych wyrazów w 3-4 zdaniowym komentarzu

  7. Dzieckonmp said

  8. niedzwiadek said

    Ta wypowiedz byla z 11 wrzesnia czyli jakies dwa i pol miesiaca temu.Przed wyborami i tym calym incydentem w Paryzu.Oni beda straszyc a my sie nie mozemy ugiac.

  9. Dzieckonmp said

    A tu klasa Europosła z Polski z ugrupowania PIS

    • Ren5 said

      Najmądżejsza wypowiedź jąką Europa usłyszała w parlam,europejskim.Możemy być dumni,że jesteśmy Polakami!!!

    • Magda said

      Bardzo dobra wypowiedz!!! Nareszcie Ktos wydobyl na swiatlo dziennne istote problemu Merkel i Prezydenta Francji

    • Józef Piotr said

      To jest mądry człowiek !!!
      Niewielu na taką krytykującą Merkel o Hollande wypowiedż stać!
      To jest Prawda co powiedział Pan Profesor . Polski Profesor.

      Trzeba wiedzieć to że w Uni Europejskiej obowiązuje podejmowanie decyzji w sprawach istotnych dla UE poprzez wspólną i zgodną deklarację 28 państw – członków tej organizacji . Taka decyzja upoważnia władczego przedstawiciela władz UE do podejmowania decyzji.

      Tymczasem „frau ” Merkel występując w arabskiej telewizji Al. Dżazira ZAPROSIŁA Do NIEMIEC leżących w Europie miliony MUZUŁMANÓW nazywanych dla potrzeb nie wiadomo kogo – uchodźcami .
      Zaproszenie to padło na podatny grunt „geszefciarzy” którzy od pradziejów parają się HANDLEM niewolnikami którzy wykonują resztę roboty.
      Na przykład: emisariusze Fundacji SOROSA ( w Polsce to gałąż w postaci „fundacji Batorego” ) drukują i zaopatrują tą szarańczę w mapy z naniesionymi trasami marszruty i przewodniki w formie informatorów na drogę do Niemieckiego Raju . Wydawane są w Języku arabskim

      Nie wykluczonym jest , i też bardzo prawdopodobnym że zanim frau Merkel wysupłała zaproszenie już wcześnie była w zmowie i porozumieniu z DESTRUKTORAMI katolickiego Świata

      Zgodnie z prawami obowiązującymi w UE frau Merkel mogła sobie do Niemiec na swój koszt i „opierunek” Zaprosić kogo tylko chce i w dowolnej ilości ale to stanowi tylko i wyłącznie „problem niemiecki”

      tymczasem Szalona Kanclerin postanowiła wraz z ” komeraden” podzielić się z resztą członków UE tymi „osadnikami”

      W tej sytuacji wyszła jej na przeciw ” Kopaczowa” a wcześniej jej wysłannik „psiapsiólka ” Piotrowska i zgodziły się odebrać swoisty PRZYDZIAŁ.

      Mówi się o 7- tysiącach innym zaś razem o 12 tysiącach i do końca nie wiadomo do czego te dwie głupie baby się zobowiązały.

      Jedyne stanowisko Rzadzącej Polską DRUŻYNY PiS to ani jednego osadnika arabskiego z przydziału Niemiecko – francuskiego do POLSKI nie wpuszczamy.

      Niech sobie Frau Merkel wsadzie ich do Życi.

      Acha ! bo nie wszyscy wiedzą frau Merkel jest potomkiem pewnego aptekarza w Poznańskim który wziął i wyemigrował ongiś do Berlina.

  10. krzysiek said

    niech on uważa na słowa.. Kto mieczem wojuje ten od miecza ginie ! Jak zacznie tu machać szabelką to Polacy go odpowiednio naprostują.
    Nie pasuje im że Polsce nie pasuje ich plan trzech wojen! Masoneria wszędzie pcha łapy!

    • IGA said

      Nie masz”Krzysiek” racji! Ile lat mamy zginać kark. Przecież powiedział wszystko i całą prawdę. Dokąd będą nami pomiatać. Może czas wstać z kolan. „Na pochyłe drzewo wszystkie kozy skaczą”- znasz to przysłowie. ? Prawda, masoneria pcha łapy, dlatego musimy się bronić. Oni nas nie zapytają czy mogą, tylko to zrobią na siłę. Nareszcie mamy Polski Rząd i Prezydenta, którym widać że na sercu leży Polska.

  11. Kolędy said

  12. Dana said

    św.Faustyna
    Dz.589
    Miłość wypędza z duszy bojaźń. Odkąd umiłowałam Boga całą istotą swoją, całą mocą swego serca, od tej chwili ustąpiła bojaźń, i chociażby mi nie wiem już jak mówiono o Jego sprawiedliwości, to nie lękam się Go wcale, bo poznałam Go dobrze: Bóg jest Miłość, a Duch Jego — jest spokój. I widzę teraz, że czyny moje, które wypłynęły z miłości, doskonalsze są niż czyny, które spełniam z bojaźni. Zaufałam Bogu i nie lękam się niczego, zdana jestem na Jego świętą wolę; niech czyni ze mną, co chce, a ja Go i tak kochać będę.

    • Milla said

      Dzięki Dana, miałam ten fragment znaleźć, a był czytany dzisiaj. przezd Koronką do Miłosierdzia Bożego. Piękne słowa-myśli św. Faustyny.
      Pozdrawiam🙂

  13. Magda said

    Moi Drodzy!- od czasu do czasu, otwieram Pismo Sw., azeby porozmawiac z Panem i Pan powiedzial mi znowu…-Ksiega Barucha 3,9-5,9. Z Bozym Blogoslawienstwem….

  14. OSTOJA said

    http://katalogi.pl/234176-manipulacja-w-mediach.html?p=292

  15. Bożena.Sz said

    Czekaliśmy na Intronizację Chrystusa Króla w przyszłym roku to już jest odpowiedź czytana już dzisiaj w kościołach wieczorem a jutro na wszystkich mszach. Wklejam całość jeżeli by gdzieś tego listu nie czytano a z życia wiem że takie parafie będą. Czym się łudzić, na co liczyć? To co tu pisze można zrozumieć dwojako. Nie jest to zapewne Intronizacja a tylko namiastka.

    List Pasterski Episkopatu Polski na Jubileusz 1050-lecia Chrztu Polski

    W dzisiejszą uroczystość Jezusa Chrystusa, Króla Wszechświata docierają do nas słowa proroka Daniela o Synu Człowieczym, któremu „powierzono panowanie, chwałę i władzę królewską, a któremu służyły wszystkie narody, ludy i języki. Panowanie Jego jest wiecznym panowaniem, które nie przeminie, a Jego królestwo
    nie ulegnie zagładzie” (Dn 7,14). Proroctwo to spełniło się w odniesieniu do osoby Chrystusa, który jest „Świadkiem Wiernym, Pierworodnym umarłych i Władcą królów ziemi” (Ap 1,5).

    1. Chrzest Polski

    Chrystus – jako Początek i Koniec całych ludzkich dziejów – sprawił, że 1050 lat temu na polskiej ziemi został postawiony krzyż, przejmujący znak jego zwycięstwa
    nad grzechem i śmiercią.

    W 966 roku Mieszko I przyjął chrzest jako człowiek wolny. Chociaż został
    on udzielony pojedynczej osobie, to przecież dał początek wspólnocie z innymi osobami ochrzczonymi. Myśląc o konsekwencjach chrztu Mieszka, możemy mówić o „narodzie ochrzczonych”, o „chrzcie narodu”, a więc również o Chrzcie Polski (por. Prymas Stefan Wyszyński, „Na Wielkanoc Roku Tysiąclecia Chrztu Polski”, Gniezno 1966).

    Książę Mieszko tym samym wprowadził swoich pobratymców w świat kultury łacińskiej i uczynił ich obywatelami wspólnoty ludów chrześcijańskich. Jego chrzcielnica stała się kolebką rodzącego się narodu, pozostając znakiem budującym jego tożsamość. Chrzest wprowadził nasz naród w nowy świat, który wyraża się przez nową kulturę,
    nowe instytucje, struktury i zapisy prawne.

    Doświadczenie wiary przełożyło się z mocą na postawy moralne, widoczne także w życiu gospodarczym, politycznym i kulturalnym. Społeczne konsekwencje Chrztu Polski pojawiły się później, poczynając od rodziny po naród, a nawet po wspólnotę narodów, jaką dzisiaj stanowi dla nas Europa.

    2. Jubileusz 1050-lecia Chrztu Polski

    W Wigilię Paschalną 966 roku, kiedy władca Polan stanął przed chrzcielnicą, zaśpiewano ten wyjątkowy, starożytny hymn: „Weselcie się już, zastępy aniołów
    w niebie, weselcie się, słudzy Boga. Niechaj zabrzmią dzwony głoszące zbawienie,
    gdy Król tak wielki odnosi zwycięstwo. Raduj się ziemio, opromieniona tak niezmiernym blaskiem […], poczuj, że wolna jesteś od mroku, co świat okrywa!” („Exultet”).

    I odtąd – każdego roku w Wigilię Paschalną – Kościół w Polsce śpiewa ten hymn
    tuż przed odnowieniem przyrzeczeń chrzcielnych; przepiękny hymn, przepełniony radością z dzieła zbawienia, skupiony na Chrystusie, który wyzwala nas ku miłości
    do Boga i ludzi.

    W chwili chrztu świętego każdej i każdego z nas to zbawcze wydarzenie staje
    się przełomowym momentem naszej osobistej duchowej biografii. Chrzest święty
    jest fundamentem całego życia chrześcijańskiego i bramą do życia w Trójcy Świętej.
    Jest to nie tylko zanurzenie w poświęconej wodzie, ale prawdziwe zanurzenie w śmierci i zmartwychwstaniu Pana, w Jego zwycięstwie nad złem. To prawdziwe źródło życia wiecznego dla nas.

    Pełne wiary spojrzenie na to przełomowe w dziejach naszego narodu wydarzenie sprawia, że przeżycie Jubileuszu 1050-lecia Chrztu Polski nie ogranicza
    się do rozważania zagadnień o charakterze społecznym, kulturowym czy narodowym.
    Są to z pewnością kwestie ważne, ale to przecież nie te pytania usłyszał Mieszko I,
    gdy stanął przy chrzcielnicy. Najpierw zapytano go o to, czy wyrzeka się szatana i jego próżnej chwały.

    Następnie, czy wierzy w Boga Ojca Wszechmogącego, w Jego Jedynego Syna – Jezusa Chrystusa, wcielonego, ukrzyżowanego i zmartwychwstałego, w Ducha Świętego, w święty, katolicki i apostolski Kościół, w społeczność świętych i w zmartwychwstanie ciała. Na wszystkie te pytania Mieszko odpowiedział: „Wierzę!”. To samo wyznanie wiary powtarzamy i my 1050 lat później.

    3. Millennium Chrztu Polski

    Obchodzić Jubileusz Chrztu Polski to świadczyć własnym życiem o Chrystusie. Takie odważne świadectwo w niełatwych czasach PRL-u złożyli katolicy w 1966 roku,
    w czasie obchodów milenijnych. Pomogła w tym dziewięcioletnia Wielka Nowenna,
    czyli program duszpasterski opracowany przez Sługę Bożego Księdza Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Jej główne hasło rozbrzmiewa po dziś dzień w naszych uszach: „Wierność Bogu, Krzyżowi, Ewangelii, Kościołowi i jego Pasterzom”.

    Ogromna praca duchowa, towarzysząca Millennium Chrztu, zakończyła
    się uroczystościami na Jasnej Górze 3 maja 1966 roku. W tym dniu zawierzono Matce Bożej nasz naród na kolejne 1000 lat. Bez tamtego Millennium trudno sobie wyobrazić następne ćwierć wieku polskiej historii: pontyfikat św. Jana Pawła II, wielki ruch „Solidarność” oraz odzyskaną w 1989 roku wolność.

    Po pięćdziesięciu latach pasterze Kościoła wraz ze zgromadzonymi wiernymi ponowią ten akt na Jasnej Górze 3 maja 2016 roku, zawierzając Polaków w Ojczyźnie
    i poza jej granicami naszej duchowej Matce i Królowej.

    4. Wyzwanie ekumeniczne

    Chrzest jest wydarzeniem, którego nie da się zamknąć tylko w kontekście Kocioła katolickiego. Św. Paweł pisze, że „[…] w jednym Duchu wszyscy zostaliśmy ochrzczeni w jedno Ciało” (por. 1Kor 12,13), tworząc jeden, święty, powszechny i apostolski Kościół. Dlatego chrzest czyni chrześcijan, niezależnie od istniejących między nimi podziałów, członkami jednego Ciała Chrystusowego. Tworzy jedność,
    która nie sprowadza się wyłącznie do obojętnej tolerancji i wzajemnej wiedzy o sobie, lecz spełnia się w wymianie duchowych darów.

    Dziękujemy Bogu za przyjętą na początku 2000 r. przez Kościół Katolicki i Kościoły zrzeszone w Polskiej Radzie Ekumenicznej „Deklarację o wzajemnym uznaniu chrztu jako sakramentu jedności”. Jest ona bezprecedensowa w wymiarze Europy i świata, inspiruje do podejmowania następnych kroków zmierzających do zjednoczenia chrześcijan.

    Jedność Kościoła jest wolą Chrystusa. Mnożenie podziałów czy choćby obojętność wobec nich, jest ciężkim grzechem i antyświadectwem, które pomnaża zgorszenie. Polska przyjęła chrzest w czasie, gdy Kościół w dużej mierze był jeszcze niepodzielony na prawosławie (1054 rok) i kościoły protestanckie (1517 rok).

    Czy Jezus Chrystus nie wzywa nas do tego, byśmy chcieli nie tylko przeżyć,
    ale – w takiej mierze, w jakiej to jest możliwe – również przygotować wspólny obchód 1050-lecia tamtego wydarzenia? Czy możemy śpiewać Bogu radosne Te Deum
    za wydarzenie chrztu inaczej, niż w postawie głębokiego pojednania?

    5. Nadzwyczajny Jubileusz Miłosierdzia

    Przeżywane przez nas uroczystości 1050. rocznicy Chrztu Polski łączą
    się w rozpoczynającym się roku liturgicznym z jeszcze jedną okolicznością.
    Jest nią Nadzwyczajny Jubileusz Miłosierdzia rozumiany jako objawienie się czynnej wiary, potwierdzonej na chrzcie świętym. „W tym Roku Świętym – pisze papież Franciszek – będziemy mogli doświadczyć otwarcia serc na tych wszystkich,
    którzy żyją na najbardziej beznadziejnych peryferiach egzystencjalnych, które tak często świat stwarza w sposób dramatyczny. […] Otwórzmy nasze oczy, aby dostrzec biedę świata, rany tak wielu braci i sióstr pozbawionych godności. Poczujmy
    się sprowokowani, słysząc ich wołanie o pomoc. Niech nasze ręce ścisną ich ręce, przygarnijmy ich do siebie, aby poczuli ciepło naszej obecności, przyjaźni i braterstwa. Niech ich krzyk stanie się naszym, tak byśmy razem złamali barierę obojętności, która często króluje w sposób władczy, aby ukryć hipokryzję i egoizm”. (Bulla „Misericordiae vultus” 11.04.2015)

    Ojciec Święty polecił, by Nadzwyczajny Jubileusz Miłosierdzia rozpoczął
    się 8 grudnia br., w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, a zakończył 20 listopada 2016 roku w uroczystość Jezusa Chrystusa, Króla Wszechświata.

    W tym czasie połączymy intencje Ojca Świętego z ogólnopolskim aktem przyjęcia królowania Chrystusa i poddania się pod Jego Boską władzę. Uczynimy
    to w podkrakowskich Łagiewnikach 19 listopada 2016 roku, w przeddzień uroczystości Jezusa Chrystusa, Króla Wszechświata.

    Zakończenie

    Czeka nas zatem rok liturgiczny pełen duchowych wyzwań. Niech będzie on dla każdej i każdego z nas rokiem prawdziwie błogosławionym. Niech będzie czasem wdzięczności wobec Boga za wspaniałą, ponad tysiącletnią tradycję chrześcijańską naszego narodu; czasem odnowienia przymierza z miłosiernym Bogiem i poddania
    się powszechnemu panowaniu Chrystusa Króla Wszechświata. Niech stanie się okazją
    do pogłębienia synowskich więzi z Bogarodzicą, Matką Kościoła i naszą Matką.
    Niech będzie czasem radosnej nadziei dla młodych, którzy podczas Światowych Dni Młodzieży w Krakowie spotkają się z Ojcem Świętym Franciszkiem.

    Na błogosławiony czas odnowy naszej tożsamości chrzcielnej w Roku Jubileuszowym wszystkim ochrzczonym i przygotowującym się do chrztu z serca błogosławimy.

    Podpisali: Pasterze Kościoła katolickiego w Polsce

    obecni na 370. Zebraniu Plenarnym

    Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie

    w dniu 6 października 2015 r.

  16. Basia B said

    @Bożena.Sz
    Czemu myślisz,że „Nie jest to zapewne Intronizacja a tylko namiastka.”W Liście jest …”W tym czasie połączymy intencje Ojca Świętego z ogólnopolskim aktem przyjęcia królowania Chrystusa i poddania się pod Jego Boską władzę. Uczynimy
    to w podkrakowskich Łagiewnikach 19 listopada 2016 roku, w przeddzień uroczystości Jezusa Chrystusa, Króla Wszechświata……; czasem odnowienia przymierza z miłosiernym Bogiem i poddania
    się powszechnemu panowaniu Chrystusa Króla Wszechświata….”Nie ma tu co prawda słowa-intronizacja-jest mowa o akcie przyjęcia królowania.

    • Bożena.Sz said

      To można wywnioskować z innych materiałów a są dostępne. Jest to swego rodzaju unik słowny aby ludzie nie byli zaniepokojeni. Ja osobiście chciałabym wierzyć w Intronizację ale jest różnica między słowem akt a intronizacja. Tym bardziej że było mówione o duchowym przyjęciu w sercu Chrystusa Króla a nie przyjęciu Chrystusa jako Króla Polski. O tym nie ma nic w tym liście i dlatego moje obawy. Nie wskazuje linków do źródeł, każdy je znajdzie. Jest jednak wyjście – módlmy się aby to było przyjęcie Chrystusa jako Króla Polski a nie w sercach duchowo. Różnica jest ogromna i nie o to prosił Jezus przez Celakównę.

      • Milla said

        W tym liście nie padło ani razu ,że to Jezus Chrystuś będzie Intronizowany na Króla Polski,tylko,że naród polski będzie poddany powszechnemu panowaniu Chrystusa Króla Wszechświata.
        Mam mieszane odczucia…że to raczej nie będzie ta wyczekiwana Intronizacja.

        Jezu Chryste…

        • Bożena.Sz said

          Dokładnie o tym pisałam – że nie będzie Intronizacji na którą tak bardzo liczyliśmy. Chociaż ja już wcześniej czytałam z innych i do tego oficjalnych źródeł że takiego zamiaru nie mają biskupi w Polsce. Nie chcą Chrystusa Króla Polski gdyż nie mogą zbytnio odstępować od woli Franciszka. Szkoda że są jeszcze ludzi którzy się łudzą szczerością i oddaniem naszych kapłanów Bogu. Lepiej za nich zorganizować narodową modlitwę krucjaty o nawrócenie – to zwykli ludzie mogą uratować kościół słuchając głosu Boga.

        • Krystyna said

          Zgadzam sie w zupelnosci z Toba Millo i Bozenko. Doszlam do takich samych wnioskow pracujac z Kaplanami przez ostatnie lata, ze ludzie nie powinni sie ludzic ich szczeroscia i oddaniem Bogu. Wiekszosc z nich naprawde potrzebuje narodowej modlitwy krucjaty o nawrocenie, aby mogli poprowadzic Kosciol Chrystusa oparty na Prawdzie i Ewangelii.

      • IGA said

        Bożenko, czytając Twoje rozważania na temat Intronizacji i wiedząc o niechęci niektórych biskupów, kapłanów mam propozycję, która teraz, nagle jakby strzeliła mi w głowie w ciągu ułamka sekundy. Bożenko, nie wiem, pewnie bierzesz udział w naszej ogólnej Nowennie Pompejańskiej o Intronizację Chrystusa Króla? A 7 stycznia 2016r. kończy się Ona. Zacznijmy więc następną Nowennę za Episkopat, biskupów, aby Duch Św. ich oświecił i nie stawiali przeszkód. Co ty na to?? Podyskutujmy między nami. Jak myślisz? Ja tu widzę, że jesteś jedną z bardziej rozgarniętych osób w tym temacie, oczywiście nikomu nie ubliżąjąc .

        • Krystyna said

          Igo, taka Nowenna za Episkopat, Biskupow I Kaplanow jest bardzo potrzebna. Zaczelam dodawac do intencji na Aniol Panski, oraz przed Msza Swieta, do osobistych intencji. Zreszta sami tez prosili mnie o modlitwe.

      • bozena2 said

        Kochane dziewczyny, strzał w dziesiątkę, też uważam, że potrzebna jest jak najszybsza, równoległa do tej która prowadzimy NP o światło Ducha Świętego dla kapłanów decydujących o Intronizacji. Nie mamy ponaglać, pisać petycji , tylko trwać na modlitwie, takie są odczucia naszych dusz i nie tylko.
        http://www.seniorzy-kielce.pl/index.php/wiara/14-wiara/553-ordzie-pana-jezusa-przekazane-annie-argasiskiej-w-warszawie-w-czerwcu-2013-r
        PRAGNĘ BYĆ OGŁOSZONY PRZEZ KOŚCIÓŁ I RZĄD POLSKI CHRYSTUSEM KRÓLEM. Aby Moje pragnienie mogło się ziścić, wszystkie dzieci Kościoła powinny o to zabiegać, używając potężnej broni, jaką jest Różaniec. W walce tym orężem jednoczycie się z Maryją Matką Kościoła, Matką wszystkich narodów, oraz potężnymi polskimi patronami: św. Maksymilianem Kolbem, ks. kard. Stefanem Wyszyńskim, bł. Janem Pawłem II, bł. ks. Jerzym Popiełuszką. Oni są przy tronie w Moim Królestwie, orędując za ludem polskim.

    • Sylwester said

      Moim skromnym zdaniem jak na forme tego listu lakoniczne ostatnie zdanie: „W tym czasie połączymy intencje Ojca Świętego z ogólnopolskim aktem przyjęcia królowania Chrystusa i poddania się pod Jego Boską władzę. Uczynimy to w podkrakowskich Łagiewnikach 19 listopada 2016 roku, w przeddzień uroczystości Jezusa Chrystusa, Króla Wszechświata” to zdecydowanie za malo.
      Przeciez to nie jest byle jaka intronizacja. Powinien byc napisany osobny list i plan na temat tego aktu PIERWSZEGO i JEDYNEGO, ktorego nie mozna porownac do ROCZNICY skadinad waznego chrztu. Widze tutaj marginalizacje tej sprawy, ujmowanie rangi tego wydarzenia, zagrozenia w odpowiednim sformuowaniu aktu intronizacji…ale to jest tylko moje odczucie

    • Milla said

      PAN BLISKO JEST OCZEKUJ GO…

      • Magda said

        Dziekuje Milla za wstawienie tej Piesni – dwa miesiace temu, obudzilam sie z ta Piesnia na ustach a malo tego niestety Polski Narod bedzie Oczyszczony we Krwi, dlatego prosilam Byscie przeczytali Ks.Barucha, to juz trzeci raz, kiedy Pan mowi mi przez Pismo Sw. o niewierze Naszego Narodu (Jeruzalem). Zawsze sie Wszystko sprawdza ! Nam , jako Polsce brakuje Pokuty, Postu i Intronizacji Pana Jezusa na Krola Polski! Nie chcialam wierzyc co Pan Jezus powiedzial w marcu Annie Argasinskiej, nie chcialam wierzyc, ze to jest Prawda!; dlatego dostalam odpowiedz przez Biblie! Malo tego- kolejne Oredzia niestety to potwierdzaja, ze Oczyszczenie musi byc!
        Z Bozym Blogoslawienstwem….

    • tomaszgd said

      Do tego czasu tak się zagotuje na świecie że na tej Intro nizacji w pierwszym rzędzie kleczec będzie Prezydent i cały rząd

  17. Sławik said

    Nie szukajcie dziury w całym. Wszystko toczy się tak jak powinno.

    • Basia B said

      No tak Sławiku i dlatego Bożena pisze-módlmy się.Podobnie wielu z nas myśli i tylko się dzielimy.

    • Bożena.Sz said

      Nie @Sławiku, nic się nie toczy jak trzeba – nie piszę wszystkiego co wiem. Sami księża są bardzo podzieleni ustaleniami o których nas biskupi nie informują. Znam sporo kapłanów od lat – starsi niż ja, młodzi ale słowo daję tylko kilku mówi o podwójnej grze i to otwarcie. Zostaje tylko modlitwa i wiara że Bóg odmieni sumienia kapłanów. Nie sieję postrachu a wyczulam na coś czego się wielu nie spodziewa. Nie prowadzę dalej dyskusji na ten temat gdyż i tak to nic nie zmieni – proszę o modlitwę o Intronizację. Niech to będzie dla nas najważniejsze przez najbliższy rok. Nie czekajmy biernie że Intronizacja gdyż się srodze zawiedziemy.

      • Beza said

        Zgadzam się z Tobą Bożenko, uważam, że to tylko takie mydlenie oczu dla uspokojenia nastrojów. Musimy nie ustawać w naszych wysiłkach i modlitwach na rzecz Intronizacji.

      • Krystyna said

        I ja takze zgadzam sie z Wami Panie, ze Kaplani sa bardzo podzieleni i jesli cokolwiek moze zmienic to tylko nasza modlitwa o Intronizacje i o Swiatlo Ducha Swietego dla Kaplanow.

      • Sławik said

        Tak zgodzę się że księża są podzieleni ale my mamy wpływ na to co się dzieje i w jakim idzie kierunku.
        W zeszłym tygodniu akurat wpłynąłem na księdza/księży i jestem z mojego działania zadowolony.
        Będzie tylko lepiej. Wiem że jest ciężko bo pół roku temu nawet nie marzyłbym o tym co teraz się dzieje.
        Trzymajcie Różańce i modlitwa jest najważniejsza.

    • Dana said

      W listopadzie przyszłego roku w Krakowie-Łagiewnikach nastąpi oddanie Polski Chrystusowi, Królowi Wszechświata. Na 3 maja zaplanowano zawierzenie Matce Bożej naszej Ojczyzny.

      Jak informuje „Nasz Dziennik”, w ramach obchodów 1050. rocznicy chrztu Polski biskupi na Jasnej Górze dokonają Aktu oddania Polski Matce Bożej. Uroczystość z udziałem władz państwa, biskupów, duchowieństwa oraz wiernych zaplanowano na 3 maja 2016 r.
      Uroczystym obchodom rocznicy Polski towarzyszyć będą również akty oddania NMP Królowej Polski wszystkich diecezji. Wydarzenie to będzie miało miejsce w poszczególnych katedrach diecezjalnych 23 listopada 2015 r.
      W listopadzie 2016 r. w Krakowie-Łagiewnikach nastąpi oddanie Polski Chrystusowi, Królowi Wszechświata. Wydarzenia te zostały wpisane do Programu Duszpasterskiego Kościoła w Polsce na lata 2013-2017.

      To raczej nie będzie Intronizacja Pana Jezusa na Króla Polski .

      • Dzieckonmp said

        A według Ciebie co to będzie?? Otrzymujesz jakieś wizje??

        • Dana said

          Po prostu jest napisane .

        • Dana said

          Może ktoś zna osobiście Biskupa Polskiego i może się zapyta ,o to co nastąpi w listopadzie 2016 roku.

        • Marcin Opole said

          Polska dokona Intronizacji, tylko że w ostatniej chwili

        • cox21 said

          Może ta ostatnia chwila właśnie wtedy nadejdzie?

        • Marcin Opole said

          Być może już za rok to będzie ostatnia chwila

        • Józef Piotr said

          Admin !
          Proszę opublikuj : co wg Ciebie się stanie gdy Nasz KRK zrealizuje powzięty plan na 2016.
          Czy będzie to Intronizacja Chrystusa Króla w Polsce wg wskazań Rozali ?

          Przyznam to że się trochę pogubiłem czytając te „uczone” zapisy

          Wiem że za sprawą niepojętą wytworzyła się korzystna sytuacja społeczno – polityczna do przeprowadzenia Intronizacji Chrystusa Króla wg Rozali.

          Mamy Prezydenta
          Mamy większość parlamentarną
          ale trzeba jeszcze 100 procent Biskupów i tu jest problem bo jak wieszczą odzewy to nie wszyscy z Nich są ZA

      • cox21 said

        Tylko co to będzie?

        • Dana said

          Co ma być to będzie.

        • halina said

          W mojej ocenie będzie to
          tym gestem czynem
          na który zdołają zdobyc sie
          nasi DUSZ PASTERZE .

          Ale czy to będzie tak
          by zadowoliło Boga ,
          czy to będzie czyn
          który wywyższy duszę w oczach Boga ,
          czy to będzie taki czyn , którego oczekuje Niebo od człowieka żyjącego na ziemi ,
          tego nikt nie wie

          Bo to wypływa z serca naszych DUSZ PASTERZY .
          Z ich wiary miłości szczerości względem CHRYSTUSA KRÓLA
          dla którego podjęli sie pracować
          w Jego owczarni ,
          prowadząc Jego kościół.

          A czy Jego drogami i do Jego celu ???
          Czas przyniesie nam odpowiedz .

          Puki co żyjmy tak
          jakby naszym Królem był Jezus Chrystus ,
          jakby Królową była Mateńka Maryja Królowa Polski .
          Budujmy Ich Królestwo na Polskiej Ziemi .
          Dokończmy DZIEŁO które rozpoczęli nasi ojcowie 1050 lat temu przyjmując chrzest i wszystko to co z tego czynu wypływało .

          Nie pracujemy dla Moskwy , Brukseli , Telawiwu , itd , lecz dla naszych ukochanych KRÓLA I KRÓLOWEJ .
          Pełnijmy tylko to o co Oni nas proszą , to co potrzebne jest Im by było wykonane tutaj na ziemi by Oni mogli budować Królestwo Boże . .
          A nasze osiągniecia będa duże , bardzo duże..
          I cenne oraz wartościowe w Niebie i na Ziemi .

          Bo niosą radośc szczęście zadowolenie w Niebie i na Ziemi .

          Niechaj zapanuje radość i szczęście na ziemi wypływające z radości jaką zrobiliśmy Bogu , żyjąc wśród świata i zamieniając w czyn Jego pragnienia , aby mogły stac sie rzeczywistościa .

      • Sławik said

        Jest jasno napisane że to będzie Intronizacja ale czy będzie to „za 5 minut dwunasta” to się okaże jak naród będzie w potrzebie.
        Zaczyna się praca dla naszej Ojczyzny. Będzie ciężko bo p. Szydło musi odsłonić dywan pod którym jest wiele. Nie będzie łatwo bo nagonka medialna będzie jeszcze robić z tego Armagedon.
        Staram się zmieniać otoczenie w tym księży. Widzę że jest światełko w tunelu.

  18. mentronik said

  19. pio0 said

    Syr.28

    1 Tego, który się mści, spotka zemsta Pana:
    On grzechy jego dokładnie zachowa w pamięci.
    2 Odpuść przewinę bliźniemu,
    a wówczas, gdy błagać będziesz, zostaną ci odpuszczone grzechy.
    3 Gdy człowiek żywi złość przeciw drugiemu,
    jakże u Pana szukać będzie uzdrowienia?
    4 Nie ma on miłosierdzia nad człowiekiem do siebie podobnym,
    jakże błagać będzie o odpuszczenie swoich własnych grzechów?
    5 Sam będąc ciałem trwa w nienawiści,
    któż więc odpokutuje za jego przewinienia?
    6 Pamiętaj na ostatnie rzeczy i przestań nienawidzić;
    – na rozkład ciała, na śmierć, i trzymaj się przykazań!
    7 Pamiętaj na przykazania i nie miej w nienawiści bliźniego,
    – na przymierze Najwyższego, i daruj obrazę!
    Kłótnie
    8 Unikaj waśni, a umniejszysz grzechy,
    człowiek bowiem popędliwy wszczynać będzie kłótnie.
    9 Grzesznik szerzy niezgodę między przyjaciółmi
    i rzuca oszczerstwo między tych, co żyją w zgodzie.
    10 Jakie jest paliwo, tak się ogień rozpala,
    jaka jest zapamiętałość w kłótni, tak się ona wzmaga;
    jaka siła człowieka, taka będzie jego zapalczywość,
    i zależnie od zamożności, gniew jego będzie rosnąć.
    11 Gwałtowna sprzeczka roznieca ogień,
    a gwałtowna kłótnia wylewa krew.
    12 Jeśli dmuchać będziesz na iskrę – zapłonie,
    a jeśli spluniesz na nią – zgaśnie,
    a jedno i drugie pochodzi z ust twoich.

    ——————————————————

    2.Tm.

    23 Unikaj natomiast głupich i niedouczonych dociekań, wiedząc, że rodzą one kłótnie. 24 A sługa Pana nie powinien się wdawać w kłótnie, ale [ma] być łagodnym względem wszystkich, skorym do nauczania, zrównoważonym. 25 Powinien z łagodnością pouczać wrogo usposobionych, bo może Bóg da im kiedyś nawrócenie do poznania prawdy 26 i może oprzytomnieją i wyrwą się z sideł diabła, żywcem schwytani przez niego, zdani na wolę tamtego.

  20. Pokręć said

    Schulz to idiota. Przecież narody „załatwia się” inaczej. Nie wie jak? To niech popatrzy na Niemcy i Francję. 3 pokolenia dobrobytu, socjalu za nicnierobienie pozwalającego całkiem nieźle żyć (w każdym razie lepiej niż przeciętnie żyło się w Polsce za średnią krajową). I żaden naród na coś takiego nie jest odporny w kilkupokoleniowej perspektywie. Gdyby nam nie montowali po wojnie komuny tyko zachodni kapitalizm – dziś mieliby nas „na tacy”.

  21. :) said

    Mnie nurtuje pytanie. Co Niemcy zrobią z tak wielką ilością ludzi gdy nadejdą mrozy. Nie chcę być złym prorokiem, ale mogą dziać się dantejskie sceny za niedługo. Obym się mylił.

    • Bożena.Sz said

      Już robią – w niektórych landach policja wraz urzędnikami może wchodzić do mieszkań w celu zbadania przydatności przyjęcia uchodźców. To się już tam dzieje jak w Hamburgu i okolicach. Na siłę wsadzą do mieszkań obcych. Wspominałam już tu o tym wcześniej.

  22. Szejk said

    oglądam i słucham tego max golonkę i jedno stwierdzam , że płytko myśli mówiąć ,że nie ma zagrożenia ze strony putina , no to powiem tyle ,rosja umozliwia i ułatwia dostęp muslinów do europy by poprzez nich rozchwiać narody europejskie w taki sposób by nie stanowiły zagrożenia dla rosji i chin kiedy one uderzą wspólnie na świat po drodze likwidując tychże muslinów .

    • Dana said

      Max mieszka w Ameryce i ma inny punkt widzenia.Nie nabijaj się z niego.

      • Szejk said

        on ma szersza wiedzę ode mnie i powienien wiedzieć co w trawie piszczy , nie patrzy w dal tylko to co się dzieje teraz a problemem nie są musliny ale tak naprawdę rosja, niemcy i chiny a poza tym jest za kukizem i jego jowami co w przypadku Polski byloby całkowitym zniszczeniem naszego narodu bo jowy to są setki ludzi którzy muszą się dogadać i niewyobrazam sobie tego , jest ciężko gdy w sejmie są 4lub 5 parti i się kłócą a co dopiero tyhla luda .
        ci co sa za jowami nie wiedzą czym to pachnie i nie można tego przenosić z usa lub też z innych krajów do Polski bo u nas się to nie sprawdzi

  23. Leszek said

    Pan Jezus zapowiadał (muszę sobie przypomnieć to Orędzie), że jeśli nie dojdzie do Jego Intronizacji na Króla Polski, to do naszego kraju wkroczą obce wojska (tak jak to miało miejsce na początku II Wojny Światowej), czego zapowiedzią jest wypowiedź Schulza.

  24. WYBORY WYGRANE: CO ROBIĆ DALEJ, ŻEBY SPEŁNIŁY SIĘ PROROCTWA (ostrzeżenie dla polityków i biskupów oraz mediów) http://urbietorbi-apokalipsa.net/pl/bl/2015-11-22-program.html oraz http://bit.ly/1B7IMoM

  25. barbara said

    Służby za PO były policją polityczną – inwigilowały prezydenta śp. Lecha Kaczyńskiego
    20 NOVEMBER 2015, BY POLONIATUBE, 0 COMMENTS
    Wstrząsających informacji udzielił Bogdanowi Rymanowskiemu w programie “Jeden na Jeden” Witold Waszczykowski, minister spraw zagranicznych w nowym rządzie Beaty Szydło.
    Cytujemy fragment z wywiadu, który dotyczy służb działających za czasów Platformy Obywatelskiej. Ich szefowie zostali odwołani przez nowy rząd Beaty Szydło :
    BR:To dobry pomysł w takim momencie, w sytuacji takiego zagrożenia w Europie i na świecie?
    W.W: Każda minuta funkcjonowania tych osób na tych stanowiskach była większym zagrożeniem, niż to zagrożenie, które płynie w tej chwili spoza Polski.
    BR: To mocne słowa, co takiego zrobili panowie generałowie Huni, Kujawa, Łuczak czy też Pytel?
    WW: Ja się nie odnoszę do wszystkich, ale również wczoraj sygnalizowałem, że przez lata całe Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego bardziej zachowywała się jak policja polityczna wobec własnych polityków, polskich, niż jako instytucja, która miałaby chronić interesy Polski przed zewnętrznym działaniem.
    BR: Ale o czym pan konkretnie mówi?
    WW: Na przykład zachowanie wobec prezydenta śp. Lecha Kaczyńskiego, tworzenie sfabrykowanych raportów, pamiętamy o wizycie prezydenta w Gruzji, gdzie tworzono potem raporty z wycinków prasowych, utajniano je, rozsyłano po instytucjach polskich prowokując po prostu kto ewentualnie dokona jakiego przecieku, podsłuchiwano prezydenta, inwigilowano prezydenta, odbierano certyfikaty pracownikom prezydenta – to były działania policji politycznej a nie ochrona interesów państwa.
    B.R: Ale czy w związku z tym zamierzacie jakieś konsekwencje wyciągnąć wobec tych ludzi, no bo to, o czym pan mówi, to są sytuacje… niemalże przestępstwa?
    W.W: To jest już problem obecnych władz, jakie konsekwencje wyciągną. Ja mam swoją kompetencję w sprawach zagranicznych i będę się realizował w tych dziedzinach.
    B.R:Tylko czy to nie jest odwet, taki rewanż?
    W.W: Nie, bo przecież dymisja nie jest odwetem, jest rozstaniem się z ludźmi, którzy się nie sprawdzili i powołaniem nowych, które będą inaczej już kierowały służbami. Mam nadzieję, że lepiej i nie dojdzie do takich błędów.

    http://poloniatube.com/2015/11/20/sluzby-za-po-byly-policja-polityczna-inwigilowaly-prezydenta-sp-lecha-kaczynskiego/

  26. kpiz said

    Dzisiaj Dania odmówiła przyjęcia emigrantów narzuconych przez UE, co ciekawe zrobił to liberalny premier i rząd. I żaden szulc ich nie straszy wojną

  27. Wiktoria said

    Wsrod uchodzcow sa mnostwo naprawde dobrych, pokojowo nastrojonych ludzi, szukajacych ratunku z rodzinami, gdzie maja pojsc? Djabli wcelone z Nowego Porzadku Swiata i ISIS malo tego, ze wygnali ich tworzac wojny i glod z ich wlasnej ziemi, to jeszcze wdrazyli swych zlych wsrod nich, ktorzy prowokujac, czyniac zlo wprowadzaja panike w Europie, czyniac kozly ofiarne z dobrych.

  28. Jerzy said

    Oto „Kaczisten-Polen” – film produkcji niemieckiej o pierwszych dniach kaczystowskich rządów w Polsce. Europa jest zaniepokojona. Już kilka dni temu „Süddeutsche Zeitung” bił na alarm: Polska zmierza ku ksenofobii i nacjonalizmowi. A przecież każdy dzień to nowy zamach na Demokrację.
    youtu.be/V0t-g96yTUQ
    http://gloria.tv/media/22zBeQW5bgZ

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: