Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Modlitwa za chorego

Posted by Dzieckonmp w dniu 17 Styczeń 2016

Dzielę się z wami  modlitwą ́ podyktowaną przez Matkę ́ Bożą Jelenie Vasilij w Medziugorju jedną z widzących sercem. Jest to najpiękniejsza modlitwa, jaką można odmówić za chorego.
Przed tą modlitwą odmówić trzy razy Chwała Ojcu.
O mój Boże, oto przed Tobą ten chory: przyszedł Cię ́ prosić o to, czego pragnie i o to, co uważa za najważniejsze dla siebie. Ty, o Boże, wprowadź  w jego serce te słowa:
„Najważniejsze jest zdrowie duszy!”. Panie, niech się w nim wypełni cała Twoja wola: jeśli chcesz
by wyzdrowiał, by zostało mu dane zdrowie; jeśli jednak inna jest Twoja wola, niech dalej niesie swój krzyż.
Proszę  Cię, ́ także za nas, którzy się ́ za nim wstawiamy; oczyść nasze serca,
abyśmy byli godni przekazać Twoje Święte miłosierdzie. Strzeż go i ulżyj mu w cierpieniu, niech się w nim wypełni Twoja Święta wola, niech przez niego zostanie objawione Twoje Święte Imię;  pomóż mu odważnie dźwigać krzyż. Amen.

Odpowiedzi: 90 to “Modlitwa za chorego”

  1. Ewa said

    2 NIEDZIELA PO OBJAWIENIU

    Przemieniajac wode w wino Chrystus objawil chwale swoja i uwierzyli wen uczniowie Jego. Przez posluge tych uczniow wiara w Jezusa rozszerzyla sie na cala ziemie. Teksty dzisiejszej Mszy Sw. wzywaja do uwielbienia Boga-Zbawcy.
    Przez udzial w godach malzenskich Pan Jezus podkreslil swietosc tego zwiazku, ktory jest symbolem zwiazku istniejacego miedzy Chrystusem i Jego Kosciolem. Zwiazek ten odnawia sie i umacnia w kazdej Mszy sw.

    ANTYFONA NA WEJSCIE (Ps 65, 4.1-2)

    Omnis terra adoret te, Deus, et psallat tibi : psalmum dicat nomini tuo, Altissime.
    Ps. Iubilate Deo, omnis terra, psalmum dicite nomini eius : date gloriam laudi eius. V. Gloria Patri.

    Niechaj Cie wielbi cala ziemia i niechaj spiewa Tobie; niech imie Twe opiewa, o Najwyzszy. Ps. Z radoscia slawcie Boga, wszystkie ziemie, opiewajcie chwale Jego imienia; czesc Jemu swietna oddajcie. V. Chwala Ojcu.

    KOLEKTA

    sempiterne Deus, qui caelestia simul et terrena moderaris : suplicationes populi tui clementer exaudi ; et pacem tuam nostris concede temporibus. Per Dominum.

    Wszechmocny, wieczny Boże, ktory rządzisz niebem i ziemią, wysłuchaj łaskawie prosb ludu Twojego i racz obdarzyć nasze czasy Twoim pokojem. Przez Pana.

    LEKCJA (Rz 12. 6-16)

    Bracia: Mamy dary wedlug uzyczonej nam laski rozne: badz to proroctwo w zakresie wiary, badz to wykonywanie urzedu, w nauce – dar nauczania, w upominaniu – dar strofowania. Kto rozdaje, niech to czyni wprostocie; kto jest zwierzchnikiem, niech sie przejmie troska; kto pelni uczynki milosierdzia, niech to czyni z weselem.
    Milosc wasza niech bedzie bez obludy. Znienawidzcie zlo, a przylgnijcie do dobra. Miloscia braterska nawzajem sie milujac, w okazywaniu czci jedni drugich uprzedzajac. W gorliwosci – nie slabnacy, duchem plomienni, Panu sluzacy, radujacy sie w nadziei, w ucisku wytrwali, w modlitwie gorliwi. Potrzeby swietych wspomagajacy, goscinnosci strzegacy. Blogoslawcie przesladujacych was, blogoslawcie a nie przeklinajcie. Weselcie sie z weselacymi, placzcie z placzacymi. Badzcie miedzy soba jednomyslni, nie wynoszac sie nad innych, ale sie z pokornymi zgadzajac.

    GRADUAL (Ps 106, 20- 21)

    Misit Dominus verbum suum, et sanavit eos : et eripuit eos de interitu eorum. V. Confiteantur Domino misericordiae eius : et mirabilia eius filiis hominum.

    Poslal Pan swe slowo, aby ich uleczyc i od i zaglady ich wyrwac. V. Niech dzieki czynia Panu za Jego milosierdzie, za Jego cuda dla synow ludzkich.

    ALLELUJA (Ps 148,2)

    Alleluia, alleluia. V. Laudate Dominum, omne Angeli eius; laudate eum, omnes virtutes eius. Alleluia.
    Alleluja, alleluja. V. Chwalcie Pana, wszyscy Jego Aniolowie, chwalcie Go, wszystkie Jego zastępy. Alleluja.

    EWANGELIA (J 2.1-11)

    Onego czasu: odbywaly sie gody weselne w Kanie Galilejskiej i byla tam Matka Jezusowa. Zaproszono tam tez na gody Jezusa wraz z uczniami Jego. A gdy zabraklo wina, rzekla Matka Jezusa do Niego „Wina nie maja”. I rzekl Jej Jezus: „Zostaw to mnie, niewiasto, jeszcze nie nadeszla godzina moja”. Mowi tedy Matka Jego do slug: „Uczyncie, cokolwiek wam powie”. I bylo tam szesc stagwi kamiennych, ustawionych dla obrzedowych obmyc zydowskich, z ktorych kazda mogla pomiescic dwa lub trzy wiadra. Rzecze im Jezus: „Napelnijcie stagwie woda”. I napelnili je az po brzegi. I rzekl do nich Jezus: „Zaczerpnijcie teraz i zaniescie gospodarzowi wesela”. I zaniesli. A gdy gospodarz skosztowal wody, ktora stala sie winem, a nie wiedzial, skad by sie wzielo (lecz sludzy, ktorzy czerpali wode wiedzieli), przywolal gospodarz wesela oblubienca i rzekl don: „Kazdy czlowiek daje naprzod dobre wino, a kiedy sie napija, wtedy to, ktore jest gorsze, a ty zachowales dobre wino az do tego czasu”. Taki to poczatek cudow uczynil Jezus w Kanie Galilejskiej i okazal chwale swoja, i uwierzyli wen uczniowie Jego.

    CREDO

    ANTYFONA NA OFIAROWANIE (Ps 65, 1-2.16)

    Iubilate Deo universa terra : psalmum dicite nomini eius: venite, et audite, et narrabo vobis, omnes qui timetis Deum, quanta fecit Dominus animae meae, alleluia.

    Z radoscia slawcie Boga, wszystkie ziemie, opiewajcie chwale Jego imienia. Pojdzcie wszyscy, co sie Boga boicie, sluchajcie mnie, a opowiem wam, jak wielkie rzeczy uczynil Pan dla duszy mej, alleluja!

    SEKRETA

    Oblata, Domine, munera sanctifica: nosque a peccatorum nostrorum maculis emunda. Per Dominum.

    Poświęć, Panie, ofiarowane dary i oczysc nas ze zmazy naszych grzechów. Przez Pana.

    PREFACJA – O Trójcy Przenajświętszej

    ANTYFONA NA KOMUNIE (J 2,7.8.9.10-11)

    W komunii sw. dokonuja sie zasluviny Chrystusa z dusza. Te wspaniala uczte zachowal Bog na czasy Nowego Testamentu.

    Dicit Dominus: Implete hydrias aqua, et ferte architriclino. Cum gustasset architriclinus aquam vinum factam, dicit sponso: Servasti bonum vinum usque adhuc. Hoc signum fecit Iesus primum coram discipulis suis.

    Pan mowi: „Napełnijcie stągwie wodą i zanieście gospodarzowi wesela”. A gdy gospodarz skosztował wody, która stała się winem, rzekł do oblubieńca: „Zachowałeś dobre wino az do tego czasu”. Taki to początek cudów uczynił Jezus wobec uczniów swoich.

    POKOMUNIA

    Augeatur in nobis, quaesumus, Domine, tuae virtutis operatio: ut divinis vegetati sacramentis, ad eorum promissa capienda, tuo munere praeparemur. Per Dominum.
    Niech wzrosnie w nas dzialanie Twojej mocy, prosimy Cie, Panie, aby laska Twoja przygotowala nas do otrzymamia dobr wiekuistych, ktorych zadatek otrzymalismy w Boskim Sakramencie. Przez Pana.

  2. Ewa said

    17 STYCZNIA

    SWIETEGO ANTONIEGO – Opata

    Antoni (zwany później Wielkim) urodził się w Środkowym Egipcie w 251 r. Miał zamożnych i religijnych rodziców, których jednak wcześnie stracił (w wieku 20 lat). Po ich śmierci, kierując się wskazaniem Ewangelii, sprzedał ojcowiznę, a pieniądze rozdał ubogim. Młodszą siostrę oddał pod opiekę szlachetnym paniom, zabezpieczając jej byt materialny. Sam zaś udał się na pustynię w pobliżu rodzinnego miasta. Tam oddał się pracy fizycznej, modlitwie i uczynkom pokutnym. Podjął życie pełne umartwienia i milczenia. Nagła zmiana trybu życia kosztowała go wiele wyrzeczeń, a nawet trudu. Jego żywot, spisany przez św. Atanazego, głosi, że Antoni musiał znosić wiele jawnych ataków ze strony szatana, który go nękał, jawiąc mu się w różnych postaciach. Doznawał wtedy umacniających go wizji nadprzyrodzonych.
    Początkowo Antoni mieszkał w grocie. Około 275 r. przeniósł się na Pustynię Libijską. Dziesięć lat później osiadł w ruinach opuszczonej fortecy Pispir na prawym brzegu Nilu. Miał dar widzenia rzeczy przyszłych. Słynął ze świętości i mądrości. Walki wewnętrzne, jakie ze sobą stoczył, stały się później ulubionym tematem malarzy (H. Bosch, M. Grünewald) i pisarzy (G. Flaubert, A. France).

    Jego postawa znalazła wielu naśladowców. Sława i cuda sprawiły, że zaczęli ściągać uczniowie, pragnący poddać się jego duchowemu kierownictwu. Po wielu sprzeciwach zdecydował się ich przyjąć i odtąd oaza Faium na pustyni zaczęła zapełniać się rozrzuconymi wokół celami eremitów (miało ich być około 6000). Owe wspólnoty pustelników nazwano laurami. Wśród pierwszych uczniów Antoniego znalazł się św. Hilarion.
    W 311 r. Antoni gościł w Aleksandrii, wspierając duchowo prześladowanych przez cesarza Maksymiana chrześcijan. Spotkał się wówczas ze św. Aleksandrem, biskupem tego miasta i męczennikiem. Następnie, ok. 312 roku, udał się do Tebaidy, gdzie w grocie w okolicy Celzum, w górach odległych ok. 30 km od Nilu, spędził ostatnie lata życia. Stąd właśnie wybrał się do Teb, gdzie odwiedził św. Pawła Pustelnika. Jedynie w latach 334-335 ponownie udał się do Aleksandrii. W roku 318 wystąpił tam bowiem z błędną nauką kapłan Ariusz. Znalazł on wielu zwolenników. Zatroskany o czystość wiary, żyjący jeszcze św. Aleksander zwołał synod, na którym około stu biskupów potępiło naukę Ariusza. Znalazł on jednak potężnych protektorów, nawet w samym cesarzu Konstantynie Wielkim, a przede wszystkim w jego następcy – Konstancjuszu, który rozpoczął bezwzględną walkę z przeciwnikami arianizmu. Dla ustalenia, po czyjej stronie jest prawda, Antoni udał się do Aleksandrii, gdzie biskupem był wówczas św. Atanazy. Po rozmowach z nim stał się żarliwym obrońcą czystości wiary wśród swoich uczniów.
    Cieszył się wielkim poważaniem. Korespondował m.in. z cesarzem Konstantynem Wielkim i jego synami. Zachowane listy Antoniego do mnichów zawierają głównie nauki moralne – szczególny nacisk kładzie w nich na poszukiwanie indywidualnej drogi do doskonałości, wsparte lekturą Pisma św.

    Według podania św. Antoni zmarł 17 stycznia 356 roku w wieku 105 lat. Życie św. Antoniego było przykładem dla wielu nie tylko w Egipcie, ale i w innych stronach chrześcijańskiego świata. Jego kult rychło rozprzestrzenił się na całym Wschodzie. W roku 561 cesarz Justynian I przeniósł uroczyście jego relikwie do Aleksandrii. W roku 635 przeniesiono je do Konstantynopola. W wieku XII krzyżowcy zabrali je stamtąd do Francji do Monte-Saint-Didier, a w roku 1491 do Saint Julien koło Arles. Antoni jest patronem zakonu antoninów (powstałego w XII w. dla obsługi pielgrzymów przybywających do grobu św. Antoniego), dzwonników, chorych, hodowców trzody chlewnej (według legendy uzdrowił niewidome prosię), koszykarzy, rzeźników, szczotkarzy i ubogich. Orędownik w czasie pożarów. W ciągu wieków wzywano go podczas epidemii oraz chorób skórnych. Ku czci św. Antoniego Pustelnika wyrabiano krzyżyki w formie tau. Ku jego czci poświęcano również ogień, by chronił bydło od zarazy zwanej „ogniem”.

    W ikonografii św. Antoni przedstawiany jest jako pustelnik, czasami w długiej szacie mnicha. Szczególne zainteresowanie artystów budził temat kuszenia św. Antoniego. Jego atrybutami są: jeden, dwa lub trzy diabły, diabeł z pucharem, dzwonek, dzwonek i laska, krzyż egipski w kształcie litery tau, księga reguły monastycznej, lampa, lampka oliwna, laska, lew kopiący grób, pochodnia, świnia, pod postacią której kusił go szatan, źródło.

    ADORO TE

    Hymn sw. Tomasza z Akwinu

    Uwielbiam Cie naboznie, Bostwo utajone.
    Co kryjesz sie prawdziwie pod figur zaslone.
    Tobie sie serce w calosci oddaje,
    Bo Ciebie rozwazajac, zupelnie ustaje!

    Wzrok, dotyk, smak o Tobie nie moei nic do mnie;
    Sluchowi tylko wierzy me serce niezlomnie:
    Przede wszystkim, co Syn Bozy rzekl, z wiara gne czola,
    Nic nad to slowo Prawdy brzmiec pewniej nie zdola!

    Na krzyzu Bostwo krylo sie w mece konania,
    Tu razem czlowieczenstwo swa postac zaslania,
    Lecz wierzac i wyznajac natury te obie,
    Wraz z lotrem zalujacym glos wznosze ku Tobie.

    Nie patrze sie jak Tomasz, w slad rany gleboki,
    Lecz Bogiem moim Ciebie wyznaje bez zwloki:
    Spraw, abym zawsze w Twojej umacnial sie wierze,
    Pokladal ufnosc w Tobie i kochal Cie szczerze.

    Pamiatko zgonu Pana, ktora sam stanowi,
    O chlebie zywy, zycie slacy czlowiekowi,
    Daj duszy mojej z Ciebie brac zywot dziewiczy,
    I w Tobie zawsze pelnosc znajdowac slodyczy!

    O tkliwy Pelikanie dusz, Jezu moj, Panie!
    Od skazy przez krwi twojej mnie obmyj wylanie,
    Wszak zbawic cena jednej jej tylko kropelki
    Od wszelkiej zdola zbrodni ten caly swiat wielki!

    Jezu, ktorego teraz w oslonie ogladam,
    Spraw, blagam, niech sie spelni to, czego tak zadam:
    Bym z twarza odslanieta Cie widzac bez cienia,
    Szczesliwym byl z Twej chwaly jasnego widzenia.

    MODLITWA
    blogoslawionego Piotra Fabra

    Niechaj najmilszy moj Panie Jezu, cale wnetrznosci moje tak sie roztworza i rozstapia Tobie, niebieski Gosciu mej duszy, izbym w samym srodku nedznego serca mego stalo sie miejsce dla najswietszego Serca Twego.
    Niechaj z przed Oblicza Najswietszego i Najczystszego Pana mego pierzchna i znikna wszelkie serca mego nalogi i zadze, a osobliwie: (tu wymien glowna swa wade) tak, jak wosk topi sie i niknie przed plomieniem ognia!

    AKT STRZELISTY

    Jezu, Mario, Jozefie wam oddaje serce i dusze moja!
    Jezu, Mario, Jozefie, badzcie przy mnie w ostatniej chwili skonu mego.
    Jezu, Mario, Jozefie, niech przy Was w spokoju oddam dusze moja.

    • Basia B said

      „Zachowane listy Antoniego do mnichów zawierają głównie nauki moralne – szczególny nacisk kładzie w nich na poszukiwanie indywidualnej drogi do doskonałości, wsparte lekturą Pisma św.”

      • halina said

        Wczoraj poprosiłam Cię o wskazanie mi jakimi kryteriami posługujesz sie w od niesieniu do oredzi przekazywanych przez Jezusa i Maryję dla ludzi a ziemi .

        Powiedziałaś że odrzucasz MBM oraz te które przekazuje znajoma Gosi .

        Pytam czemu ,
        co jest w nich niezgodnego z Pismem św .
        Co koliduje z nauką Jezusa i Prawdą zawartą w Piśmie św .

        Skoro Pismo św jest dalszą kontynuacją współpracy Boga z człowiekiem,
        tą którą prowadził Bóg z wybranym narodem Zydowskim w Starym Testamencie .
        To orędzia są kontyuacją tego co rozpoczęte zostało w Nowym Testamencie wraz z przyjściem Jezusa na te świat.
        Jest pracą na rzecz dokończenia Dzieła Bożej Miłości i Miłosierdzia .

        Odrzucenie ich stawia w postawie takiej, że odrzuca sie współpracę z Bogiem.
        Tak jak żydzi odrzucili Chrystusa i nie poszli na współpracę z Nim ,tak teraz może człowiek postawić sie w sytuacji że nie pójdzie a współpracę taką jakiej pragnie Bóg

        Problem jest w tym że to żydzi odrzucili współpracę z Bogiem .
        To nie Bóg pozostawił żydów na pastwę losu .
        To żydzi wybrali współpracę z wrogiem Boga , i zaczęli czynić to co zleca im szatan do wykonania .

        Sytuacja sie powtarza ,
        Bóg w dalszym ciągu chce współpracować z człowiekiem .
        Liczy na współpracę z Narodem Polskim .
        Ale oczekuje , że człowiek żyjący wśród świata będzie czynił to ,
        co jest Mu potrzebne do tego
        aby człowiek i swiat był uwolniony spod wpływu obecności działania szatana .

        Więc prosze powiedz mi jak może odczytać człowiek to ,czego oczekuje tu i teraz Bóg od niego , skoro Go nie słucha ?Co myślisz że szatan mu podpowie ???

        Wskazówki mogą być tylko w przekazach z Nieba .
        I te słowa ma człowiek przyjąć do swego serca , by dały owoc Bogu miły .
        By człowiek wsparty Jego łaską zdołał nawiązać taką współpracę, jaka była w raju przed ingerencją szatana

        A skoro szatan wie
        że może utrzymać sie wśród świata tylko wtedy ,
        jeżeli człowiek odrzuci współpracę z Bogiem , więc robi wszystko by człowiek nie uwierzył w to co mówią z Nieba ,.
        By nie doszło do prawidłowej współpracy .

        I teraz należałoby sie zastanowić,
        czy odrzucając te orędzia,
        nie jest sie wprowadzanym w błąd .?
        Ile sie zyskuje ,
        a ile sie traci ,
        jeżeli publicznie sie twierdzi ,
        że one nie pochodzą od Boga .?

        Skoro nie od Boga to od kogo ,
        od szatana .
        Bo nie ma nic pośrodku .

        Więc proszę mi powiedzieć jaki interes ma w tym wszystkim szatan aby wypowiadać słowa które szkodzą jemu .
        Po co szatan miałby podawać takie modlitwy które z miłości wypływają i miłości służa .

        Ja wiem , że teraz jest głód tego ,
        by Bóg czynił cuda w świecie ziemskim.
        Że jest takie pragnienie w sercu ,
        że jeżeli zobaczę interwencję Boga i dowód namacalny to wtedy uwierzę .

        Ale wtedy nie będzie wiary ,
        tylko przekonanie ,
        że tak własnie jest .
        Tak jak było z sw Tomaszem ,
        jak ie zobaczę to nie uwierzę .

        Trzeba wiedzieć także rzecz nastepna
        że toczy sie bój w świecie duchowym .
        I gdy tam zakonczy sie ten bój
        to wówczas nastąpią zmiany w świecie ziemskim .
        Ale najwpierw tam musi rozstrzygnąć sie wszystko .
        Od tego jak tam zakonczy sie bój zależy to w jakim kierunku pójdą sprawy w świecie ziemskim. .

        I człowiek czekający namacalnych dowodów w świecie ziemskim,
        może postawić sie w takiej sytuacji że będzie biernym, ni to zimnym ni to gorącym .Takim który dwom panom służy .

        A teraz ma być tak że jednemu Panu będziemy służyc .
        Temu który wygra walkę w świecie duchowym .

        Jeszcze jedno , wszędzie tam gdzie jest szatan , jest zdenerwowanie i niepokój w sercu .
        Proszę mi powiedzieć po których orędziach miałas takie odczucia i czym one sie objawiały ???

        To jest bardzo poważny temat .

        Poruszyłam go w celu zweryfikowania punktów widzenia i zastanowienia sie gdzie jest problem .
        Bo mamy przeciwstawne spojrzenia na jedną sprawę , a powinno być jedno spojrzenie z punktu widzenia człowieka szczerze kochającego Boga .

        • Basia B said

          Halina,wybacz,ale ja z Tobą w rozmowę jednak nie wejdę.Napisałam Ci bardzo konkretnie jakimi kryteriami się posługuję w przyjmowaniu orędzi,a Ty mówisz znów swoim sloganem o prawidłowej współpracy człowieka z Bogiem.Tłumaczę ci o co chodzi,a do Ciebie nic nie dociera.Jak mam mówić?Wczoraj wkleiłam jeszcze orędzie MBM z zapytaniem jak ono się wypełniło przez minione 2 lata i nie ma i nie dostanę na nie od nikogo odpowiedzi.|Mnie zastanawia czemu Maryja prosi wszystkich wyznawców, wszystkich religii o odmawianie Rózańca,skoro na pewno jest on znany w KK,więc jak mają choćby protestanci go odmawiać,nie mówiąc już o buddystach,czy muzułmanach.Przecież wiemy,że Różaniec jest modlitwą kontemplacyjną.Nie interesuje Cię ta niezgodność?To w jakim ja jestem Kościele? Czy oby w rzymskokatolickim?Wybacz,ale Twój wywód jest dla mnie nieczytelny.

        • halina said

          Skoro jest nieczytelny ,
          to ja jaśniej napisać nie mogę , bo nie umię ..

          Bo skoro Matka Boża przychodzi i mówi ,macie broń przeciw szatanowi , i podaje różaniec i prosi módlcie sie —walczcie , bo macie wolną wolę i na wasze decyzje Bóg czeka , czy podejmiecie walkę czy też nie .
          Bo jeżeli podejmiecie walkę to On wam pomoże .
          A jeżeli nie ,
          to podzielicie los szatana i razem z nim znajdziecie sie w miejscu do którego on was wciąga.A Boża Sprawiedliwość was tam zaszereguje
          I wszystko zostanie zniszczone .

          A Ty mi tu piszesz że protestanci i buddyści sie nie modlą na różańcu ,
          i dlatego nie rozumiesz tych orędzi .

          A jedno pytanie kto broni im odmawiać Różaniec?

          Czy to wina Maryji że należą do takiego kościoła ,który nie chce współpracować z Niebem tak jak Niebo by chciało ?
          Czy oni nie mają wolnej woli ?
          Czy oni nie mogą decydować o swoim losie ?

          Bo skoro nie robią tego,
          o co proszą z Nieba ,
          to nie wchodzą na drogę współpracy z Bogiem .Nie ustawiają sie na drodze powrotu do tego co było w raju przed ingerencją szatana .

          A powiedz mi czy wiesz dlaczego wciąż proszą z Nieba o to , by modlić sie za innych , by otaczać ich modlitwą , by wciągać na nich Boże działanie ???

          Otóż po to by ta modlitwa trzymała ich jak w sieci gdy będzie wymiar człowieka wyrywany z tego w czym grasuje szatan i będzie przenoszony do innego miejsca , tam gdzie nie ma szatana .

          I jak myślisz jeżeli już wszyscy znajdziemy sie w tym , do czego chce nas zabrać Chrystus Król , jaak będzie sie czuł ten człowiek, który wiedział o tym Bożym przedsięwzięciu , ale nie włączył sie , bo przyjął zasadę, że nie będzie współpracował z Bogiem , bo nie wierzy że to właśnie Bóg tego chce .

          Stanie w miejscu nie pomoże tym,
          którzy taki bój toczą w szeregach Chrystusa Króla, o to żeby do Jezusa wróciło wszystko to , co podstępem chciał ukraść MU przeklęty szatan .
          Trzeba sercem przyjąć słowa orędzi i je zrozumieć . Bez tego nie można włączyć sie w pomoc Jezusowi w odzyskiwaniu ludzi i terenu z sideł szatana .

          Przecież Jezus mówi że ci którzy nie wiedzieli , będą wytłumaczeni , ale w gorszym położeniu będą ci którzy wiedzieli i odrzucili to .
          nie będzie szukany powód dla którego tak uczynili .
          Każdy jest kowalem swego losu ,

          .Było powiedziane w Apokalipsie że straszne czasy przyjdą .

          A jeżeli następuje współpraca człowieka z Bogiem po to ,
          by koniec świata nie był tak bolesny i przykry dla człowieka i świata , jak byłby gdyby to nie zostało wypracowane ,
          to logiczne jest by sie do tego przyłączyć , by na pierwszym miejscu postawić sprawy ducha i tam odnajdywc możliwości do włączenia sie w dostosowywanie sie do życzeń Boga .
          A sprawy świata ziemskiego pozostawić na drugim planie .

          A Ty masz problem z tym,
          że w sprawach ziemskich
          nie widzisz tego co widzieć byś chciała .
          Ale to że w sprawach ducha następuje tak jak było powiedziane , to już mniej ważne prawda ???

          Zmień punkt widzenia a wtedy zrozumiałe staną sie dla Ciebie słowa które mówię .

          Najpierw musimy uporać sie z problemami w świecie duchowym , by potem zobaczyć zmiany na lepsze w świecie ziemskim .
          nie ma innej mozliwości .
          Zaufaj mi .

        • Basia B said

          Halina,idź z tymi wywodami do wyznawców innych wyznań i nie próbuj mnie nawracać.Moje problemy duchowości rozstrzygam w konfesjonale ,a tu mówię, czego już doświadczyłam i w wymiarze ziemskim i duchowym.Zacznij pracować na roli Bożej w realu i przestań pisać kolumbryny.

        • Kasia1 said

          Halina ,pisz,bo dobrze piszesz.Mnie te wywody jak to ktoś pisze,bardzo dużo dały i dają.A jak ktoś nie lubi to po prostu niech nie czyta i kropka.

        • Gosia 3 said

          Halinko i Bożenko2! wspieram Was w modlitwie bo widzę,że już ataki na trzech frontach. Zostańcie z Panem Bogiem i Maryją i łaskami z Nieba. Pozdrawiam Kasię 1.

        • Piotr said

          Basiu! Ostrzeżenie wkrótce i każdy pozna Prawdę odnośnie tych orędzi. Skoro piszesz o buddystach, wyznawcach innych religii to wielu z pewnością będzie posłszni Jezusowi i Maryi i będą odmawiać też Różaniec, skoro tak pisze w orędziach. Bóg mówi w nich, że to chrześcijanie będą najbardziej potrzebowali modlitwy. A kto wie ilu juz nawróciło się dzieki tym orędziom. Pozdrawiam Cię i wszystkich. Niech Wam Bóg błogosławi!

        • Basia B said

          Kasia,pod tamtym tytułem Szafirek na mnie naskoczyła,a tutaj czytam Twój podtekst.Rozmawiałam z Haliną i to była moja dla niej odpowiedź.W innych razach do Haliny się nie odzywam i nie ja tą rozmowę zaczęłam,więc proszę Cię nie próbuj mieszać.Dla Twojej wiadomości podam,że nie czytuję postów Haliny.A ona niech sobie pisze,nawet kolumbryny.|Prowokujecie mnie dziewczyny i nie wiem po co.

        • Basia B said

          Dobranoc wszystkim.Piotrze dziękuję za słowo do mnie.

        • Kasia1 said

          Basia B,spokój ,spokój,spokój.O co takie halo?

        • On32 said

          Halina ty kobieto chyba nie wiesz co piszesz. Odrzucenie orędzi traktujesz na równi z odrzuceniem Boga. Do zbawienia wszystko zostało już objawione. Kobieto nie oceniaj wiary Barabry bo może nie dorastasz… jej do pięt.

        • halina said

          On 32 ,,,,,
          Ja nie oceniam Basi
          Ja chciała, tylko porozmawiać odnośnie jej punktu widzenia tego konca świata .
          Tego co pisane było w Apokalipsie .
          Bo mamy przeciwstawne punkty widzenia .
          Ja podałam swoje argumenty ,
          a ona sie wycofała .

          Odrzucenie orędzi powoduje to, że nie uczestniczy sie w tym , co Bóg chce uczynić przy współpracy z człowiekiem , aby ten koniec świata nie był taki bolesny dla człowieka , jak byłby gdyby nie zostało wykonane przez człowieka to , dla jego zabespieczenia, co potrzebne jest Bogu .Bo Bóg chce sie rozprawić z szatanem , o człowieka chce osłonic .

          W moim odczuciu tak sie sprawy mają .

          I to spojrzenie jest zgodne z prawdą jaka faktycznie istnieje .

          Jeżeli ktoś chce sie pochylic nad problemem i dobrze przygotować sie do tego co KONIEC SWIATA sie zwie to dobrze . a jeżeli nie to nikt go do tego nie zmusi .
          Bóg dał każdemu wolną wolę i szanuje ją , nawet wtedy gdy to zadaje ból Bogu ,
          to ja jakbym miała pozbawiać kogoś prawa do wyboru ipodejmowania decyzji . Ja mogę tylko skonsultować mój punkt widzenia , a decyzję podejmuje każdy człowiek sam .

          Niechaj Was Bóg błogosławi i strzeże ..

    • Beza said

      Módlmy się o pokój w Polsce i na świecie !!!!

      Krucjata Modlitwy (27) Modlitwa o pokój na świecie

      O Mój Jezu, ja błagam o Miłosierdzie dla tych, którzy cierpią z powodu straszliwych wojen.
      Ja proszę, żeby pośród tych torturowanych narodów, które są ślepe na prawdę o Twoim istnieniu, został zaprowadzony pokój.
      Proszę, okryj te narody mocą Ducha Świętego,
      aby powstrzymały swoje dążenie do władzy nad niewinnymi duszami.
      Miej Miłosierdzie nad wszystkimi Twoimi krajami, które są bezsilne wobec złych okrucieństw, jakie ogarniają cały świat! Amen

      Krucjata Modlitwy (120) Zatrzymaj szerzenie się wojny

      O Mój Słodki Jezu,
      ukróć wojny,
      które niszczą ludzkość.
      Ustrzeż niewinnych od cierpienia.
      Chroń dusze, które próbują
      wnosić prawdziwy pokój.
      Otwórz serca tych,
      których dotknęło
      spowodowane wojną cierpienie.
      Chroń młodych i wrażliwych.
      Uratuj wszystkie dusze,
      których życie
      zostało zniszczone wojną.
      Umocnij nas wszystkich,
      drogi Jezu –
      tych, którzy modlą się za dusze
      wszystkich Bożych dzieci –
      i obdarz nas Łaską,
      aby znieść cierpienia,
      które mogą zostać nam zadane
      w czasie tych wojennych konfliktów.
      Błagamy Cię,
      zatrzymaj szerzenie się wojny
      i doprowadź dusze
      do Najświętszej Ostoi
      Twojego Serca.
      Amen
      http://www.internetgebetskreis.com/pl

      M O D L I T W A do CHRYSTUSA KRÓLA.
      ( podyktowana przez Pana Jezusa)
      Panie Jezu Chryste – KRÓLU nasz i całego świata – zmiłuj się nad Twym wiernym ludem,
      który pragnie Cię wywyższać każdego dnia; który pragnie Cię widzieć KRÓLEM Wiecznej
      Chwały, KRÓLEM Człowiekiem, KRÓLEM Bogiem Wszechmogącym, KRÓLEM życia i śmierci.
      Wysławiamy Cię, cześć Ci oddajemy, jako KRÓLOWI POLSKI i WSZECHŚWIATA i kochamy Cię ! Przemień serca wszystkich ludzi, aby panował w nich pokój i szacunek do wszystkiego, co stworzyłeś – tak nam dopomóż Bóg po wszystkie czasy, na wieki wieków. Amen.

    • Krystyna said

      Amen.

  3. Znakinaniebie said

    A jeśli chodzi o chorych …

  4. mmm said

    „Świadectwo”. Lada dzień. Wydawnictwo AGAPE (to samo co wydaje Miłujcie się)

    • mmm said

      • mmm said

        • mmm said

          ale niewiem czy was to zaiteresuje

        • bozena2 said

          Mmm wklejaj co uważasz, nie bój się krytyki, bo są ludzi od krytyki , ale są też ludzie od czytania i przyjmowania myśli ludzkich w swobodzie i wolności.

        • Ewa said

          Mmm – mie one interesuja. Niektore, szczegolnie przemawiajace do mego serca lub umyslu kopiuje sobie. Jedno z pouczen nosze ze soba w torebce.

          mmm said

          16 Styczeń 2016 @ 15:57
          Alicja „POUCZENIA” pon. 19.08.1991, godz. 8.50

          Mt 19, 16-21 «… Jeśli chcesz być doskonały, idź, sprzedaj, co posiadasz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną!»
          † Nie odnosi się to tylko do wymiaru materialnego, jak powszechnie jest rozumiane. Rozdaj wszystko, co otrzymałaś od Ojca obficiej niż inni. Rozdaj tym, którzy pod tym względem są ubożsi od ciebie. Daj więc swoje siły tym, którzy są słabsi, swój czas tym, którzy mają nadmiar obowiązków.
          Daj mądrość, jaka została ci udzielona tym, którzy otrzymali jej mniej. Daj pokój, jaki na ciebie spływa tym, którzy nie posiadają go tyle, co ty.
          Rozdawaj nieustannie te wszystkie dary dobroci Ojca, jakimi w obfitości obdarza cię każdego dnia. Nade wszystko wiarę, nadzieję, miłość.
          Dzieląc się tym z ubogimi, będziesz doskonałym świadkiem Moim. Dziel się zatem pokorą z pysznymi. Łagodnością z brutalnymi. Cierpliwością z agresywnymi, radością ze smutnymi.
          Obdarzaj ubogich, którym najbardziej brakuje Boga, a ty im Go możesz dać. Ja jestem największym twoim bogactwem – rozdawaj więc, dziel się Mną. Ubogacaj każdego wszystkimi sposobami, jakie są w zasięgu twoich możliwości. A wiele możliwości masz! Masz serce, które może kochać, umysł, który może wysyłać życzliwe myśli, usta do przekazywania pocieszeń, dłonie, by nieść łagodność i pomoc, oczy, by rozdawać pokój i radość.
          W każdej chwili możesz dawać skarby zarówno tym, którzy są daleko, jak i tym, wśród których przebywasz. Masz także najdoskonalsze narzędzie, jakim możesz posłużyć się zawsze, by nieść pomoc biednym tego świata i cierpiącym w czyśćcu – a jest nim modlitwa i ofiara.

          Dziekuje za te, ktore opublikowales i jesli to mozliwe to prosze o wiecej.

        • Anka said

          +
          @Bozena2 said:

          „Mmm wklejaj co uważasz, nie bój się krytyki,…”

          Ktoś gdzieś skrytykował to co wkleja @Mmm? Możesz wskazać miejsce gdzie? Wiem, że zwrócona mu została uwaga na brak zródła, ale nikt nie robił szykan o wklejanie.
          Przez takie nadinterpretacje powstają tylko niechęci, które biegusiem przeistaczają się w konflikty. O to chodzi?

        • bozena2 said

          Raczej nie nadwyrężyłam tego słowa, w gruncie rzeczy zapytania były prawidłowe, ale ja wczułam się w reakcje Mnn i ona wasze słowa odebrała jako wręcz nagonkę. Bo tak jest, że do jednego trzeba przemawiać bardzo łagodnie, a do drugiego nawet jak plują to uważa, że deszcz pada. Ja sama cały czas apeluję, żeby nie zamykać ludziom ust i ich nie odtrącać w różny sposób, ale żeby rozmawiać, rozmawiać, rozmawiać konstruktywnie.
          Krytyka (łac. criticus – osądzający) – analiza i ocena dobrych i złych stron z punktu widzenia określonych wartości (np. praktycznych, etycznych, poznawczych, naukowych, estetycznych, poprawnych) jako niezbędny element myślenia….
          W mowie potocznej wyraz krytyka oznacza zwykle wystąpienie (słowne lub pisemne) przeciwko jakiemuś zjawisku, osobie, faktowi lub sposobowi rozwiązania problemu i jest powiązane z negatywną oceną tych faktów. W skrajnej postaci może też być synonimem tzw. nagonki.
          https://pl.wikipedia.org/wiki/Krytyka

          „reguły Rapaporta[1] – przepis na udany komentarz krytyczny:

          Powinieneś wyrazić stanowisko swojego przeciwnika tak jasno, dokładnie i sprawiedliwie, aby powiedział on: „Dziękuję, żałuję, że nie pomyślałem, aby ująć to w ten sposób”.
          Powinieneś wyliczyć wszystkie punkty sporne (zwłaszcza jeśli nie są przedmiotem ogólnej czy powszechnej zgody).
          Powinieneś wspomnieć o wszystkim, czego nauczyłeś się od swego przeciwnika.

          Tylko wtedy masz prawo wypowiedzieć choćby jedno słowo krytyki lub podjąć próbę odrzucenia krytykowanego stanowiska.” ( Daniel C. Dennett ) [2]

        • Anka said

          +
          Zadałam proste pytanie. Teraz zadaję następne: komu i do czego ma służyć ten słowotok?

        • szafirek said

          Nie widzę nic złego w tym co napisała Bozenka2 do Mmm.Po co ta Twoja uwaga Anka? I tak właśnie „…powstają tylko niechęci, które biegusiem przeistaczają się w konflikty.”

        • Anka said

          +
          „Nie widzę nic złego w tym co napisała…”

          A dobro od zła jako tako odróżniasz?, bo mnie się wydaje, że jesteś tu tylko po to , żeby przemieszczać się między postami i nieproszona wtykać swoje trzy grosze to tu , to tam. I na pokojowe działanie mi to nie wygląda.
          Mnie w szkole uczyli, że nie pytani, nie odpowiadają.

        • szafirek said

          Chyba to Ty Anka skaczesz to tu to tam.Nie zauważyłam bys kiedykolwiek wstawiła pierwsza jakis wpis,jedynie widzę,ze komentujesz czyjeś wpisy i dołączasz sie do dyskusji.
          Co do Twojego pytania,tak odróżniam dobro od zła i nadal stwierdzam ,że w wypowiedzi Bozeny nie ma nic złego,chyba ,że masz na mysli treści z nagrań,a tego to nie wiem,bo odniosłam sie do słów Bozeny ,a nie do filmików.Ale skoro Admin do tej pory nie usunął to znakiem tego nie ma tam nic złego,bo zazwyczaj usuwa złe treści z bloga.

      • bozena2 said

        Aniu, bo my się różnimy, moje poznanie jet głównie intuicyjne,sercem, a twoje rozumowe. Ja odczuwam, wierzę, przeżywam, dziwię się, akceptuję, a ty chcesz sprawdzać, weryfikować, doświadczać, doprecyzować, ulogicznić, ukonkretnić, ale nie da się we wszystkim tego dokonać, Pochyl się nad tym co i jak napisałam i nie krytykuj.

        • Basia B said

          Chyba za chwilę zacznę płakać po przeczytaniu tego ,co napisałaś Bożenko do Ani.

        • Anka said

          +
          Mogę Cię jakoś utulić w rozrzewnieniu, Basiu?

          Ps. @Bozena 2, mam poważne obawy, że przede wszystkim bardzo różnimy się w pojmowaniu słowa „krytyka”. A i chyba na bałwochwalstwo też mamy inne spojrzenie, bo absolutnie nie widzę potrzeby chylić się temu co i jak piszesz. Dla mnie to bzdury na resorach, za przeproszeniem rzecz jasna.

        • Basia B said

          Bardzo, by nam wszystkim się przydał mój znajomy ksiądz.Ja go nazywam Brzytwa.Mówi mi tak:Baśka,ty jesteś służebnicą Pańską,ale żebyś była lepszą służebnicą Pańską,to masz za zadanie :
          adoracja
          Msza św
          czyn
          i dlatego utul mnie Aniu:)

        • Anka said

          +
          Nie wiem, czy mi się uda, bo mijamy się w nastrojach. Ty się zastanawiałaś czy się nie popłakać, a ja nie mogłam powstrzymać się ze śmiechu po jednym z Twoich ostatnich komentarzy.😉

          Ps. Musimy pamiętać jeszcze jedną ważną rzecz. Hydry poznaje się po tym, że jak obetnie im się głowę, to w to miejsce odrastają dwie. Walka ze złem jest duża sztuką. Ale…jeśli Bóg z nami…

        • bozena2 said

          Drogie koleżanki ,dla was może coś innego, ale dla mnie to jest bałwochwalstwo:
          „Jam jest Pan, Bóg twój”. http://www.voxdomini.com.pl/vox_art/czysciec-valt.html

          Zbyt często zapominacie o tym, o ludzie, uważający się za bogów. A przecież gdybyście nie mieli w sobie ducha ożywionego łaską, bylibyście tylko prochem i zgnilizną, zwierzętami, które ze zwierzęcością łączą przebiegłość umysłu, posiadaną przez zwierzę, co sprawia, iż popełniacie uczynki zwierzęce i gorzej jeszcze, bo diabelskie.

          Mówcie sobie rano i wieczorem, mówcie w południe i o północy, mówcie to sobie, jedząc, pijąc, idąc spać, budząc się, pracując, odpoczywając, mówcie to sobie, kiedy kochacie, mówcie, kiedy zawieracie przyjaźnie, mówcie to sobie, kiedy nakazujecie innym i kiedy jesteście innym posłuszni, mówcie to sobie zawsze: „Ja nie jestem Bogiem. Pokarm, napój, sen nie są Bogiem. Praca, odpoczynek, zajęcia nie są Bogiem. Działania umysłu nie są Bogiem. Kobieta – lub gorzej: kobiety – nie są Bogiem. Przyjaźnie nie są Bogiem. Przełożeni nie są Bogiem. Jeden tylko jest Bogiem: to Pan mój, który mi dał to życie, abym przez nie zasłużył na Życie, które nie umiera, który mi dał odzież, pokarm i mieszkanie, który mi dał pracę, żebym zarobił na życie, zdolności, aby świadczyły, że ja jestem królem tej ziemi, który mi dał zdolność kochania oraz osoby do miłowania ‘ze świętością’, a nie ‘z żądzą’, który mi dał władzę, autorytet, abym uczynił je środkiem do uświęcenia, a nie do potępienia.

          Mogę stać się podobnym Jemu, bo On powiedział: ‘Jesteście bogami’, ale tylko wtedy, gdy żyję Jego Życiem, czyli Jego Prawem, ale tylko wtedy, gdy żyję Jego Życiem, czyli Jego Miłością. Jeden jest tylko Bóg: On. Ja jestem Jego synem i poddanym, dziedzicem Jego Królestwa. Lecz jeśli odstąpię i zdradzę, i stworzę sobie królestwo własne, w którym chciałbym po ludzku być królem i bogiem, wtedy stracę Królestwo prawdziwe, a mój los syna Boga upada i zamienia się w los syna szatana, bo nie można jednocześnie służyć egoizmowi i miłości, a kto służy pierwszemu, ten służy nieprzyjacielowi Boga, traci Miłość, czyli traci Boga.”

          Usuńcie z waszego umysłu i z waszego serca tych wszystkich kłamliwych bogów, jakich tam umieściliście, począwszy od boga brudu, jakim stajecie się sami, gdy nie żyjecie we Mnie. Przypomnijcie sobie, co jesteście mi dłużni za wszystko, co wam dałem – a byłbym dał wam więcej, gdybyście swoim stylem życia nie związali rąk swemu Bogu – co wam dałem na codzienne życie i na życie wieczne.

          A mianowicie, Bóg dał wam swego Syna, by został ofiarowany jak baranek bez skazy i zmył swą Krwią wasze długi i żeby już nie spadały, jak w czasach mojżeszowych, nieprawości ojców na ich synów, aż do czwartego pokolenia grzeszników. Są nimi ci, którzy mnie nienawidzą. Grzech bowiem jest zniewagą Boga, a kto znieważa – nienawidzi.

          Nie wznoście innych ołtarzy bogom nieprawdziwym. Miejcie – i nie tyle na ołtarzach kamiennych, ale i na ołtarzu żywym waszego serca – jedynie i jedynego Pana Boga waszego. Służcie Jemu i składajcie prawdziwy kult miłości, miłości, miłości, o, dzieci, które nie umieją kochać, a wypowiadają, wypowiadają, wypowiadają słowa modlitwy, jedynie słowa, a nie czynią miłości waszą modlitwą, jedyną, którą Bóg przyjmuje z upodobaniem.

          Pamiętajcie, że prawdziwe tchnienie miłości, które wznosi się jak obłok kadzidła z płomieni waszego serca kochającego Mnie, ma dla Mnie wartość nieskończenie większą niż tysiące modlitw i ceremonii, podejmowanych z sercem letnim lub zimnym. Przyciągajcie moje Miłosierdzie swoją miłością. Gdybyście wiedzieli, jak jest skuteczne i wielkie moje Miłosierdzie dla kochających Mnie! Jest falą, która przychodzi i zmywa to, co w was tworzy plamę. Daje wam ono śnieżnobiałą szatę na wejście do Nieba, gdzie jaśnieje jak słońce Miłość Baranka, który ofiarował się za was.

  5. gwiazdka said

    Kochani dzisiaj Niedziela dzień Panski , rano jak zwykle wychodzę do Kościoła idzie pani /stara babcia/ ja z różańcem ona z pieskiem i jak zwykle babcia mnie wyzywa ze sie modle a ja jej Błogosławie, często ją spotykam i tak sie witamy…..

  6. Kasia1 said

    Modlitwa na Anioł Pański.

    • Kasia1 said

      Prośba. O cudowne uleczenie oczu Mariusza,o zdrowie dla p Ryśka i tych co chorują,o prace upragniona i godna dla Tomka.

      • Kasia1 said

        Za wszystkich blogowiczów ,aby im Dobry Bóg błogosławił ,o siłę do modlitwy.Proszę pokornie.

  7. Kasia1 said

    Za Nasz Kraj,mądrość rządzących i mądrość Naszego Narodu.

    • Ewa said

      Za moich dobrodziejow: Krysie i Mariusza oraz za wszystkich blogowiczow.

      • hanna said

        Za kapłanów i o zdrowie dla ks. kan. Zbigniewa.O prawdziwą miłość dla wszystkich.

      • Krystyna said

        Ewuniu z serca dziekuje za modlitwe. Bog zaplac. Dzis nie moglam napisac.
        Blogoslawionej Niedzieli Tobie i Synowi zycze. Serdecznie Cie pozdrawiam. 🙂

  8. szafirek said

    ANIOŁ PAŃSKI

    Anioł Pański zwiastował Pannie Maryi.
    I poczęła z Ducha Świętego.

    Zdrowaś Maryjo…

    Oto ja Służebnica Pańska.
    Niech mi się stanie według słowa twego.

    Zdrowaś Maryjo…

    A Słowo Ciałem się stało.
    I mieszkało między nami.

    Zdrowaś Maryjo…

    Módl się za nami święta Boża Rodzicielko, abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

    Módlmy się
    Łaskę Twoją prosimy Cię Panie racz wlać w serca nasze, abyśmy, którzy przez Zwiastowanie anielskie, Wcielenie Chrystusa Syna Twojego poznali przez mękę Jego i krzyż do chwały zmartwychwstania zostali doprowadzeni. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.
    ————————————-
    3x Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu…
    Wieczne odpoczywanie raz zmarłym dać Panie…

    W intencjach Maryi + (można jeszcze dodać swoje własne intencje)

  9. Leszek said

    Z dzisiejszego pierwszego czytania z Księgi proroka Izajasza – pierwszego wśród proroków ewangelisty – o chwalebnym odrodzeniu Jerozolimy, najpierw tym dawnym po zakończonej niewoli babilońskiej o odbudowie Jerozolimy (czasy Ezdrasza i Nehemiasza), a w niej świątyni jerozolimskiej (zob. Tb 14,5), a teraz współczesnym czyli odnowie Kościoła/Oblubienicy Pana (Tb 14,7; Iz 2,2n), które będzie miało miejsce po apokaliptycznym Końcu Czasów :
    ” 1Przez wzgląd na Syjon nie umilknę, przez wzgląd na Jerozolimę nie spocznę, dopóki jej sprawiedliwość nie błyśnie jak zorza i zbawienie jej nie zapłonie jak pochodnia. 2Wówczas narody ujrzą twą sprawiedliwość i chwałę twoją wszyscy królowie. I nazwą cię nowym imieniem, które usta Pana oznaczą. 3Będziesz prześliczną koroną w rękach Pana, królewskim diademem w dłoni twego Boga. 4Nie będą więcej mówić o tobie „Porzucona”, o krainie twej już nie powiedzą „Spustoszona”. Raczej cię nazwą „Moje upodobanie”, a krainę twoją „Poślubiona”. Albowiem spodobałaś się Panu i twoja kraina otrzyma męża. 5Bo jak młodzieniec poślubia dziewicę, tak twój Budowniczy ciebie poślubi, i jak oblubieniec weseli się z oblubienicy, tak Bóg twój tobą się rozraduje” (Iz 62,1-5).
    Może parę odniesień do tego słowa, w którym dominuje bliski już czas przyszły, bo ta obietnica Boża nie jest odległa w czasie.
    1. Najpierw może komentarz papieża JP II wygłoszony w czasie Audiencji Generalnej
    18 czerwca 2003 o radości Nowego Jeruzalem:
    … 3. Prorok przemawia z całą mocą: niestrudzenie wznosi swą pieśń i pragnie ukazać odrodzenie Jerozolimy, przed którą otwiera się nowa epoka (por. Iz 62, 1). Miasto przedstawione jest jako oblubienica w momencie zaślubin.
    Symbolika oblubieńcza, tak wyraźna w tym fragmencie (por. ww. 4-5), jest jednym z najwymowniejszych obrazów w Biblii, wskazujących na głęboką więź i przymierze miłości łączące Pana z narodem wybranym. Jego piękno, na które złożą się «zbawienie», «sprawiedliwość» i «chwała» (por. ww. 1-2), będzie tak zadziwiające, że będzie mogło być «wspaniałą koroną w rękach Pana» (por. w. 3).
    Decydującym elementem będzie zmiana imienia, podobnie jak ma to miejsce i w naszych czasach, kiedy dziewczyna wychodzi za mąż. Przyjęcie «nowego imienia» (por w. 2) oznacza niemal przybranie nowej tożsamości, podjęcie misji, radykalną zmianę życia (por. Rdz 32, 25-33).
    4. Nowe imię, które przyjmie oblubienica Jerozolima, wyznaczona na przedstawicielkę całego Ludu Bożego, wyjaśnione jest poprzez kontrast wyrażony przez proroka w słowach: «Nie będą więcej mówić o tobie ‚Porzucona’, nie powiedzą ‚Spustoszona’ o twojej krainie. Raczej cię nazwą ‚Moje w niej upodobanie’, a twoją krainę ‚Poślubiona’» (Iz 62, 4). Imiona, które wskazywały na poprzednią sytuację porzucenia i spustoszenia, czyli zdewastowania miasta przez Babilończyków, oraz dramat wygnania, zastąpione zostają przez imiona związane z odrodzeniem, wyrażające miłość i czułość, święto i szczęście.W tym momencie cała uwaga skupia się na oblubieńcu. I oto wielkie zaskoczenie: sam Pan nadaje nowe oblubieńcze imię Syjonowi. Zadziwiające jest zwłaszcza końcowe stwierdzenie, streszczające myśl przewodnią pieśni miłości, zaintonowanej przez lud: «Bo jak młodzieniec poślubia dziewicę, tak twój Budowniczy poślubi ciebie. I jak oblubieniec cieszy się oblubienicą, tak twój Bóg rozweseli się Tobą»… cd(1)n

    • Leszek said

      cd(1): Tak mówi(ł) Pan do V. Ryden w „Prawdziwym Życiu w Bogu”:
      … I nazwą cię nowym imieniem, które usta Pana oznaczą… (Iz 62,2)

      1. … Jam jest Początek i Koniec, Wieczny, bo Ja Jestem, byłem i będę zawsze (Ap 1,8). Moje Słowo będzie znane wszędzie pod sklepieniem nieba. Ci, którzy buntują się przeciw Memu Słowu, będą jak wierzgający przeciw ościeniowi (Dz 26,14). W każdym zakątku świata powstanie wielu nowych prześladowców. … Moją Mocą przewracałem trony i okrywałem wstydem tych, którzy sami siebie nazywali «władzą». Tak będzie i tym razem. … Dzisiaj Ja, Pan, żądam z powagą, by zeszli ze swych tronów i okazali skruchę! Mój Duch nadal będzie się wylewał na ludzkość i żaden człowiek, jakakolwiek by nie była jego zaciekłość w pragnieniu usunięcia Go, żaden człowiek nie zdoła Go zniszczyć. Biada tym, którzy depczą Mego Ducha! (Łk 12,10). Gdyby tylko wiedzieli, jak powstrzymuję Moją Sprawiedliwość, aby na nich nie spadła, nigdy nie przestaliby modlić się i pokutować. … Mówię wam z wielką powagą, że godzina jest bliska, bliższa niż kiedykolwiek. Nadszedł czas rozliczenia się. … Ja, Pan, wskrzeszam tych spośród was, którzy umarli. Uczynię z nich żyjące kolumny Światłości. Z niektórych uczynię mocne filary Mojego Kościoła, a każdemu z nich dam do prawej ręki Mój Zwój, a do lewej ręki Moją Lampę, by ich prowadziła. Dam im wymowę uczniów i sprawię, że będą was nauczać. Ukażę ich doskonałość wszystkim narodom i będą głosić Prawdę aż po krańce ziemi. Obiecuję wam, że jak ziemia wydaje swe plony i jak ogród rozplenia swe zasiewy, (Iz 61,11), tak Ja, Pan, ożywię te trupy i Moimi Własnymi Ustami nadam im Moje Nowe Imię…
      (15.02.1989; http://www.voxdomini.com.pl/tlig/oredzia.php?z=31)

      2. … Po Wielkim Ucisku {… Przy Swoim Powrocie Pasterz odkrywa jednak, że Jego baranki są rozproszone, wielka ich liczba – zagłodzona, Owczarnia, w której się znajdowały – zniszczona i to przez Jego własnych przyjaciół. Moje baranki udręczone i zagłodzone leżą martwe. Ci pasterze, którzy sprawowali pieczę nad Moją Owczarnią, odmówili Mi posłuszeństwa, stali Mi się niewierni. Muszę ich więc usunąć z obawy, aby nie spowodowali jeszcze większych szkód. To będzie znane jako Wielki Ucisk Mojego Kościoła… – Rzym, 8.08.1988; http://www.voxdomini.com.pl/tlig/oredzia.php?z=26}, który przeżyje Mój Kościół, zobaczycie wielki Znak na niebie i wszyscy, którzy Mnie kochają, rozradują się i będą Mnie uwielbiać. Dla zachowujących Moje Przykazania Mój Znak będzie błogosławieństwem, bo przestrzegali Mojego Słowa, czcili Mnie i uwielbiali. Oni byli i są złotymi filarami Mojego Kościoła, trwałym fundamentem i mocną strukturą Jego Ciała, oczyszczającym kadzidłem w Jego Łonie. Ja, Pan, wywyższę te dusze i umieszczę je na zawsze w Moim Nowym Jeruzalem. Ich Nowe Mieszkanie zostanie im dane z góry, bowiem z wysoka zostanie wam udzielone Moje Nowe Imię (Ap 3,12). Oni i Ja będziemy stanowili jedno. Wy, Mój lud mający Moje Nowe Imię, nie będziecie już nazywani bez-Boga, gdyż Ja dam wam Moje Imię…
      (10.11.1988; http://www.voxdomini.com.pl/tlig/oredzia.php?z=29)

  10. bozena2 said

    MODLITWA O INTRONIZACJĘ JEZUSA NA KRÓLA POLSKI

    Jezus Chrystus: Oto Ja przekazuję wam szczególną łaskę, abyście mogli wyprosić Intronizację Mojej Osoby w Polskim Narodzie i państwie. Wołajcie do Mojego Ojca w taki oto sposób:

    Ojcze Niebieski błagam Cię i proszę, wysłuchaj naszego wołania wołania całego Polskiego Narodu. Tak bardzo pragniemy, aby Nasz Pan i Zbawca Jezus Chrystus został uznany Królem naszego Narodu i państwa.Polecamy Ci wszystkich tych, którzy mają zamknięte serca i nie chcą przyjąć królowania Pana Naszego Jezusa Chrystusa. Błagamy Cię Ojcze Niebieski, wysłuchaj naszego wołania i dotknij wszystkich tych serc, aby się otworzyły na wielką Miłość Bożą, aby zapragnęły przyjąć Pana i Zbawcę, Twojego Syna Jezusa Chrystusa. Oto my dzieci Twoje błagamy Cię o tę wielką łaskę, aby Twój Syn był przyjęty przez cały Polski Naród, aby został uznany Panem i Władcą, aby ludzkie serca uwielbiały Jego Święte Imię. Ojcze Niebieski wysłuchaj naszego wołania i spraw, aby to się mogło dokonać, aby te wszystkie łaski przygotowane dla naszego Narodu, mogły na nas spłynąć. Abyśmy się stali Królestwem Twego Syna, aby On mógł nas prowadzić do wiecznej szczęśliwości, abyśmy tam doszli i spotkali się z Tobą na wieki. Amen.

    …Ta modlitwa przyczyni się do skrócenia czasu oczekiwania na Intronizację Mojej Osoby. Módlcie się codziennie, prosząc Ojca Niebieskiego, aby udzielił wam tej łaski, aby wszystkie te serca jeszcze zamknięte, otworzyły się na Moją Miłość, aby Mnie przyjęły, abym Ja mógł tam zakrólować. /Słowa Najświętszego Dzieciątka Jezus z 25.09.2011r./

    http://www.biblijni.pl/modlitwy/116_litania_do_chrystusa_krola.html

    • Kasia1 said

      Amen.

    • megi said

      Czy wiecie coś na ten temat ? dzisiaj znalazłam w necie „Archiwalne wystąpienie posła Artura Górskiego w sprawie nadania Panu Jezusowi tytułu Jezus Król Polski. 5 Lat temu w Sejmie słychać było taki głos ” , dziwne w tej sprawie było stanowisko Kościoła, bo się na to nie zgodził, przynajmniej tak ktoś w nagraniu podaje. Może ktoś się orientuje w tym temacie i mógłby sprawdzić, czy rzeczywiście hierarchowie Kościoła nie zgodzili się na intronizację, czy ktoś puszcza w obieg fałszywe informacje!

      • bozena2 said

        Kochana Megi właśnie zapytałam w tej sprawie stowarzyszenie Fundacja Serca Jezusa , oto odpowiedź:
        Szanowni Państwo proszę o odpowiedź, czy rzeczywiście zgodnie z zapewnieniami Episkopatu Polski możemy my zainteresowani i omadlający tę sprawę mieć nadzieję, że dokona się intronizacja Chrystusa na Króla Polski? Czy to tylko czcze gadanie? Bardzo pragniemy jako wspólnota modlitewna o tym wiedzieć, aby podjąć może kolejne kroki tej inicjatywy. Z poważaniem Bożena.

        Szczęść Boże!
        Episkopat zapowiedział Intronizację na 19 listopada.
        Przygotowywane są odpowiednie dokumenty.
        Ufamy, że Intronizacja odbędzie się.
        Na pewno potrzeba nadal dużo modlitwy w tej sprawie, i bardzo o nią prosimy.
        Pozdrawiam serdecznie
        Barbara

      • Leszek said

        Megi! Mam przed sobą wycinki prasowe z gazety codziennej „Dziennik” z 21.12.2006r. (w teczce zawierającej materiały związane ze sprawą Intronizacji Chrystusa na Króla Polski) zawierające artykuły (ułożone też z KAI i PAP) zatyt. „Mimo sprzeciwu biskupów, 46 posłów chce ogłosić Jezusa Królem Polski. Sejm świętszy od Kościoła” i „Grupa parlamentarzystów LPR i PiS chce by Sejm koronował Chrystusa. Biskupi są sceptyczni”.
        Ztreści tych artykułów:
        „Grupa 46 posłów z LPR, PiS i PSL złożyła w Sejmie projekt uchwały, która przewiduje Intronizację Jezusa Chrystusa na Króla Polski.
        – Politycy, nie wtrącajcie się w sprawy religii – mówią hierarchowie.
        -Niech murarz buduje mieszkania, krawiec szyje ubrania, a posłowie niech nie wtrącają się do tego, na czym się nie znają. Powinni się modlić i pokutować (tak, jakby to nie dot. hierarchów – dop. mój), to im wyjdzie na dobre – powiedział (ówczesny) bp warszawsko-praski Sławoj Leszek Głódź.
        Arcbp Józef Życiński nie wątpi w dobre intencje, jednak zaznacza: takie decyzje należą do kompetencji Kościoła. – To nie od dekretów państwowych tylko od ludzkich sumień zależy, czy Chrystus jest władcą naszych serc – powiedział.
        Podobnie uważa(ł) bp T. Pieronek: -Chrystusowi nie jest potrzebna deklaracja Sejmu.
        Zdaniem bpa St. Stefanka akt Intronizacji jest wykorzystywany przez niektórych polityków, np. przez LPR. – nie podchodźmy do tego aktu jak do magii (!!! – dop. mój). Sam obrzęd nie wystarczy, należy dojrzeć (i tak ciągle dojrzewamy wraz z wieloma sprzeciwiającymi się Intronizacji członkami naszego Episkopatu i dojrzeć nie możemy, a czas płynie i cierpliwość Pana Jezusa kończy się. I oby ni stało tak, jak się stało z bezpłodnym ewangelicznym drzewem figowym z Mt 21,18n! – dop. mój).
        – Kiedyś takiego aktu dokonał król Jan Kazimierz (zresztą na wyraźne życzenie Matki Bożej – dop. mój), dziś tą władzą jest Sejm, więc on może rozstrzygać – twierdzi poseł PiS Artur Górski. I odpowiada hierarchom: – Poczekajmy na oficjalną opinię Episkopatu (no i poznaliśmy ja w znanym Liście Episkopatu z 25 listopada 2012r. – dop. mój), w kościele jak w społeczeństwie, są różne zdania.
        Z trzech pytań do ówczesnego wicepremiera śp. Przemysława Gosiewskiego:
        1. Inicjatywa ogłoszenia Chrystusa Królem Polski została skrytykowana od lewa do prawa, także przez Kościół. Kilu pana kolegów partyjnych wpuściło PiS na minę?
        – Takie deklaracje powinny być podejmowane przez władze kościelne, a nie świeckie. Sejm nie ma prawa wkraczać w te dziedzinę. Odnowienie ślubów jasnogórskich z 1956r. i inne zawierzenia narodu polskiego były zawsze inicjatywą Kościoła.
        2. Czy poseł Artur Górski poniesie za to jakieś konsekwencje?
        – Nie. Wyraził tylko swój pogląd. Posłowie maja do tego prawo.
        3. Jest jeszcze kwestia wizerunku partii. Wszyscy będziecie za to krytykowani.
        – Z tej inicjatywy nie da się zrobić ani elementu promocji, ani do ataku. To nie był pomysł klubu.

        W porannych rozmowach niedokończonych w Radiu Maryja we wtorek 29.XII.2015r. po swojej katechezie, indagowany przez dwóch/trzech słuchaczy wypowiadających się sprawie konieczności Intronizacji Chr. na Króla Polski, ks. bo drohiczyński P. A. Dydycz wypowiadał się negatywnie, w duchu treści z owego pamiętnego Listu Episkopatu z XI.2012r., w czym zresztą wtórował mu obecny wtedy w studio O. Redemptorysta.
        Ja osobiście nie wierzę, że zapowiadana przez nasz Episkopat w dn. 19.XI.2016r. w rocznicę 1050-lecia chrztu Polski Intronizacja dokona się w taki sposób, o jakim mówił, Pan Jezus służebnicy Bożej, Rozalii Celakównej.
        Jak już pisałem kilka razy na blogu, jeśli nie będzie Intronizacji (z uwagi na brak dziecięcej wiary w obietnice dane przez Pana Jezusa), to Polska przejdzie z ręki Pana nie ten rocznicowy, uroczysty, lecz inny bolesny, chrzest.

        • Takie czasy, w które wkradł się duch chaosu i zwątpienia, że świeccy w Kościele, a cywile w Państwie, muszą zareagować, bo ster wpadł w niepowołane ręce.

        • megi said

          Dziękuję Bożenko, Leszku za informację. No cóż tak czułam, że to co mówią to prawda. Jak w Kościele są zdania podzielone odnośnie tak ważnych spraw to nic dziwnego, że w kraju dzieje się źle. Zapewne Watykan steruje tym wszystkim. Miejmy nadzieję ,że nowy rząd za pośrednictwem Maryi i Jezusa dokona zmian w sercach biskupów i Polaków i nasz polski Kościół nawróci się na dobrą drogę. Przez tyle lat rządzili w naszym sejmie hipokryci i faryzeusze, współpracowali z nimi biskupi, księża, a religię wykorzystywali do zdobycia dla siebie naszego zaufania. Dzięki Panu Bogu, za takich księży jak Natanek, O.Rydzyk, S. Małkowski, P. Glas, J. Międlar, ks. D. Oko i innych , których za prawdę uciszano i wyciągano konsekwencje. Ach szkoda słów…
          Miejmy nadzieję ,że teraz pójdziemy w dobrym kierunku i dojdzie do Intronizacji Jezusa Chrystusa na Króla Polski. Jest nadzieja.W listopadzie 2016 r. w Krakowie-Łagiewnikach nastąpi oddanie Polski Chrystusowi, Królowi Wszechświata. Wydarzenia te zostały wpisane do Programu Duszpasterskiego Kościoła w Polsce na lata 2013-2017.

          http://www.pch24.pl/na-1050–rocznice-chrztu-polski-episkopat-zawierzy-polske-krolowi-krolow,37787,i.html

  11. bobi said

    Ciapaci pokazali mapę 2020 rok.http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/dzihadysci-panstwa-islamskiego-opublikowali-nowa-mape-swiata-w-2020

  12. mmm said

    Emotikon heart Alicja „ŚWIADECTWO” cz. IV wt. 25.08.1987, godz. 13.45
    – Wymowna była ta Ofiara Mszy św. Czułam się jak Matka Jezusa, gdy krzyżowano Go na Golgocie. I były znaki światła i znaki słów (z czytań). Czy tylko dla mnie?
    † Nie pytaj o to, co dzieje się w sercach innych ludzi. To Moja i ich tajemnica.
    – No więc złożyłam ofiarę i dopełniła się rzeczywistość wczorajszej medytacji.

  13. mmm said

    ŚWIADECTWO” cz. IV śr. 26.08.1987, godz. 11.00
    – Teraz czuję się jak zranione zwierzę, które chciałoby się zaszyć w jakąś norę. Ale nory nie ma. Jest natomiast nieustanny pobyt na rynku, gdzie każdy może oglądać i oszacować. I jest męczący gwar i ruch. Gdzie jest ziemia obiecana mojej pustelni?
    † We Mnie, Moje dziecko. We Mnie jest pokój i cisza nawet na targowisku świata.

  14. mmm said

    POUCZENIA” sob. 31.08.1991, godz. 20.50
    † Nie to jest prawdziwe, co ty odczuwasz, ale to, co Ja wiem o tobie. Jesteś w drodze. W pielgrzymce życia do miejsca świętego, by się uświęcić i uświęcić innych. Taki jest cel każdej pielgrzymki: nie, żeby poznać, lecz, żeby się uświęcić przez pokutę, modlitwę i ofiarę.
    Ps 55, 23 „Zrzuć swą troskę na Pana, a On cię podtrzyma;
    nie dopuści nigdy, by miał się zachwiać sprawiedliwy”.

  15. mmm said

    POUCZENIA” pt. 23.08.1991, godz. 9.30 Podczas XII i XIII Stacji Drogi Krzyżowej
    † W tym świecie trzeba umrzeć, by żyć w wieczności – i im bardziej ofiarnie, tym lepiej. Ja zdejmuję cię z kolejnych krzyży, na których wiesza cię grzeszność twoja. Gdy zdejmę cię z ostatniego, będziesz już w Niebie, choćbyś jeszcze żyła na tym świecie.

  16. mmm said

    „POUCZENIA” śr. 21.08.1991, godz. 1.15
    † Mówisz, że chciałabyś, żebym tylko Ja był w twoim sercu. Czy zdajesz sobie sprawę z tego, że będąc w twoim sercu, będę czynił to samo, co czyniłem chodząc po świecie? Czy zechcesz przyjąć to, co Ja przyjąłem, gdy byłem Człowiekiem? Może to wyglądać inaczej, ale będzie to samo, bo Ja jestem zawsze taki sam, jak wtedy, i zawsze to samo czynię.

  17. mmm said

    ŚWIADECTWO” cz. IV wt. 25.08.1987, godz. 10.10
    – Nawet nie ma czasu ani miejsca na spotkanie z Tobą, Panie. Kościół zamknięty. Czy tak, jak Hiob muszę siedzieć na gnoju – prawie dosłownie – aby oddać Ci poczucie własnej godności i czystości za czystość Dzieła? Za czystość ludzi tworzących je?
    † Ucisz się, Moje dziecko. Dziękuj za tą chwilę, za łaskę bólu i ogołocenia, bo błogosławieństwem jest, a owoce jej będą wielkie. Więcej ufności ci potrzeba, aby krzyż, który jest bólem, był mimo to pokojem i radością. Spełniłem twą prośbę i cierpię wespół z tobą.
    Pomyśl o tym, jak Mnie obrażały i poniżały plwociny, obelgi ludzi, którzy nie znali Prawdy. Czy ból zadano ci w oparciu o prawdę? Czy o ludzkie domniemania?
    Dlaczego tak boli cię opinia ludzka? Dlaczego tak mało myślisz o Mojej opinii? Z czego, z kogo masz czerpać życie i radość: z ludzi? Czy ze Mnie?
    Oddałaś Mi wszystko, co zewnętrzne i wierzchnie warstwy twej duszy. Teraz sięgnąłem do jądra, do tego, co jest istotą twej duszy. To też pragniesz Mi oddać. Raduj się więc, że nastał czas wielkiej łaski przeistoczenia w Ofiarę całkowitą, zupełną, czystą.
    – Słowo czystość, wywołuje u mnie tamto słowo i jest sztyletem w sercu. Czy jest sztyletem Symeona?
    † Będzie nim, jeśli je tak potraktujesz.
    – Spraw, żebym potrafiła.
    † Sprawiam i potrafisz. Czyż nie jest tak?
    – Staje się tak. Dzięki Ci za każde ukłucie tego sztyletu. I za każde poruszenie serca z tym sztyletem tkwiącym w środku. On chyba tam pozostanie i lepiej niech nikt nie próbuje go wyciągnąć, bo rana stanie się jeszcze większa.
    Odnalazłam się w roli Maryi i zaczynam dostrzegać inne znaki, które wpierw mówiły mi, że taką masz dla mnie rolę.
    † Przyjmij ją i bądź cicha i ufna jak Ona.

  18. mmm said

    ŚWIADECTWO” cz. IV pon. 24.08.1987, godz. 22.10
    – Wkrótce po rozmowie z Tobą, Panie, rozmawiałam z kimś, kto bardzo negatywnie określił Dzieło, za które się modlę. Wkradł się niepokój w moje serce, choć jutro będzie Msza św. w intencji człowieka, który jest założycielem. Prosiłam o Słowo z Pisma po tej rozmowie i otrzymałam teksty sąsiadujące ze sobą o przeciwstawnych znaczeniach. Nie wiem, który jest właściwy.
    † Oba.
    Am 8, 1-3 Czwarta wizja: kosz owoców „To mi ukazał Pan: oto kosz owoców. I zapytał: «Co ty widzisz Amosie?». Odpowiedziałem: «Kosz dojrzałych owoców». Rzekł Pan do mnie: «Dojrzał do kary lud mój izraelski. Nie będę już dłużej go oszczędzał»”.
    Am 8, 4 Przeciwko ciemiężcom „Słuchajcie tego wy, którzy gnębicie ubogiego i bezrolnego pozostawiacie bez pracy”.
    – Cały dzień był wielki ból, bo najpierw dostrzegłam ten pierwszy tekst i byłam przerażona nim i pewnym słowem, które padło podczas rozmowy. Dziękowałam Ci, Panie, za ten ból, bo zrozumiałam, że spełniłeś moją poranną prośbę o cierpienie za kogoś. Bardzo dziękowałam. A teraz wskazałeś mi ten drugi tekst i w zestawieniu obu, zupełnie zmienia się sens. Taka myśl przyszła teraz. Czy od Ciebie?
    † Tak, Moje dziecko. W taki sposób dałem ci ból, o który prosiłaś, a jednocześnie dałem wam obojgu pocieszenie i potwierdzenie dotychczasowych słów ostrzegających i potwierdzających. Otwórz Pismo.
    1 J 3, 11-14 „Musimy zachować przykazania, zwłaszcza przykazanie wzajemnej miłości. Taka bowiem jest wola Boża, którą objawiono nam od początku, abyśmy się wzajemnie miłowali. Nie tak, jak Kain, który pochodził od Złego i zabił swego brata. A dlaczego zabił? Ponieważ czyny jego były złe, brata zaś sprawiedliwe. Nie dziwcie się bracia, jeśli świat was nienawidzi. My wiemy, że przeszliśmy ze śmierci do życia, bo miłujemy braci, kto zaś nie miłuje, trwa w śmierci”.

  19. mmm said

    Jan Paweł II
    „Gdzie brak szacunku dla życia i godności człowieka, potrzeba miłosiernej miłości Boga, w której świetle odsłania się niewypowiedziana wartość każdego ludzkiego istnienia. Potrzeba miłosierdzia, aby wszelka niesprawiedliwość na świecie znalazła kres w blasku prawdy”.

    • mmm said

      „POUCZENIA” pon. 2.09.1991, godz. 8.40
      † Jedno westchnienie czystego serca więcej znaczy niż wiele modlitw zapatrzonych w siebie.

      • mmm said

        „POUCZENIA” Niedz. 1.09.1991, godz. 19.00
        † Grzech śmiertelny zabija Mnie w sanktuarium duszy człowieka, który zgrzeszył. Jeśli trwa w grzechu, jestem w jego duszy martwy i jego dusza jest martwa. Jest to taki stan, jaki był po Mojej śmierci na Krzyżu, bo istotnie krzyżując Mnie w sobie, krzyżuje swoja duszę. Ale dokąd jest na świecie ma możliwość zmartwychwstania duszy przez pojednanie ze Mną. Gdy Mnie zapragnie, wówczas zmartwychwstanę w jego duszy i ocalę go dla życia wiecznego.
        Ocalenie może też przynieść czyjaś modlitwa lub ofiara, bo spowoduje, że zdąży pomyśleć o Mnie i zapragnąć Mnie zanim stąd będzie zabrany.
        Dusza żyje dzięki Miłości. Gdy odrzuca Miłość, jest w stanie umierania, w lęku i cierpieniu. Po odejściu z tego świata dusza zna Prawdę i ma pełną świadomość swego stanu. Czyściec jest cierpieniem spowodowanym znajomością swego stanu i Boga z nadzieją powrotu do Niego. Piekło jest taką znajomością bez tej nadziei.
        Od stopnia zatwardziałości człowieka zależy, ile i jakich modlitw i ofiar potrzeba w jego intencji, by otrzymał łaskę skruchy i nawrócenia. Wielką zatwardziałość przełamać mogą wielkie ofiary. Dlatego dawany jest czas, by dzięki wytrwałym ofiarom dzieci Moich, jak najwięcej dusz zostało uratowanych. I dlatego wylewane są obfite łaski, by otworzyć oczy i serca tych, którzy są ślepi i trwają w ciemności, i by umocnić tych, którzy są światłem Moim na ziemi.

    • Tomasz said

      Książka już jest gotowa. Pozostają formalności dot. rozpoczęcia dystrybucji w wydawnictwie.

      • Basia B said

        Tomasz,dzięki za info.Ciekawa jestem,które księgarnie będą ją sprzedawać? oczywiście katolickie np w Warszawie.

  20. pio0 said

    17 STYCZNIA 2016 Niedziela

    Dzisiejsze czytania: Iz 62,1-5; Ps 96,1-3.7-10; 1 Kor 12,4-11; 2 Tes 2,14; J 2,1-12

    (Iz 62,1-5)
    Przez wzgląd na Syjon nie umilknę, przez wzgląd na Jerozolimę nie spocznę, dopóki jej sprawiedliwość nie błyśnie jak zorza i zbawienie jej nie zapłonie jak pochodnia. Wówczas narody ujrzą twą sprawiedliwość i chwałę twoją wszyscy królowie. I nazwą cię nowym imieniem, które usta Pana oznaczą. Będziesz prześliczną koroną w rękach Pana, królewskim diademem w dłoni twego Boga. Nie będą więcej mówić o tobie „Porzucona”, o krainie twej już nie powiedzą „Spustoszona”. Raczej cię nazwą „Moje upodobanie”, a krainę twoją „Poślubiona”. Albowiem spodobałaś się Panu i twoja kraina otrzyma męża. Bo jak młodzieniec poślubia dziewicę, tak twój Budowniczy ciebie poślubi, i jak oblubieniec weseli się z oblubienicy, tak Bóg twój tobą się rozraduje.

    (Ps 96,1-3.7-10)
    REFREN: Pośród narodów głoście chwałę Pana

    Śpiewajcie Panu pieśń nową,
    śpiewaj Panu, ziemio cała.
    Śpiewajcie Panu, sławcie Jego imię,
    każdego dnia głoście Jego zbawienie.

    Głoście Jego chwałę wśród wszystkich narodów,
    rozgłaszajcie Jego cuda pośród wszystkich ludów.
    Oddajcie Panu chwałę i uznajcie Jego potęgę.
    Oddajcie Panu chwałę należną Jego imieniu.

    Uwielbiajcie Pana w świętym przybytku.
    Zadrżyj, ziemio cała, przed Jego obliczem.
    Głoście wśród ludów, że Pan jest królem,
    będzie sprawiedliwie sądził ludy.

    (1 Kor 12,4-11)
    Różne są dary łaski, lecz ten sam Duch; różne też są rodzaje posługiwania, ale jeden Pan; różne są wreszcie działania, lecz ten sam Bóg, sprawca wszystkiego we wszystkich. Wszystkim zaś objawia się Duch dla [wspólnego] dobra. Jednemu dany jest przez Ducha dar mądrości słowa, drugiemu umiejętność poznawania według tego samego Ducha, innemu jeszcze dar wiary w tymże Duchu, innemu łaska uzdrawiania w jednym Duchu, innemu dar czynienia cudów, innemu proroctwo, innemu rozpoznawanie duchów, innemu dar języków i wreszcie innemu łaska tłumaczenia języków. Wszystko zaś sprawia jeden i ten sam Duch, udzielając każdemu tak, jak chce.

    (2 Tes 2,14)
    Bóg wezwał nas przez Ewangelię, abyśmy dostąpili chwały naszego Pana, Jezusa Chrystusa.

    (J 2,1-12)
    W Kanie Galilejskiej odbywało się wesele i była tam Matka Jezusa. Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczniów. A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa mówi do Niego: Nie mają już wina. Jezus Jej odpowiedział: Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? Czyż jeszcze nie nadeszła godzina moja? Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie. Stało zaś tam sześć stągwi kamiennych przeznaczonych do żydowskich oczyszczeń, z których każda mogła pomieścić dwie lub trzy miary. Rzekł do nich Jezus: Napełnijcie stągwie wodą! I napełnili je aż po brzegi. Potem do nich powiedział: Zaczerpnijcie teraz i zanieście staroście weselnemu! Oni zaś zanieśli. A gdy starosta weselny skosztował wody, która stała się winem – nie wiedział bowiem, skąd ono pochodzi, ale słudzy, którzy czerpali wodę, wiedzieli – przywołał pana młodego i powiedział do niego: Każdy człowiek stawia najpierw dobre wino, a gdy się napiją, wówczas gorsze. Ty zachowałeś dobre wino aż do tej pory. Taki to początek znaków uczynił Jezus w Kanie Galilejskiej. Objawił swoją chwałę i uwierzyli w Niego Jego uczniowie. Następnie On, Jego Matka, bracia i uczniowie Jego udali się do Kafarnaum, gdzie pozostali kilka dni.

    • pio0 said

      Jeszcze nie nadeszła godzina

      Wesele w Kanie ukazuje miłość Boga i zapowiada to, co dokona się w Wieczerniku i na Golgocie. Jezus objawi swoją chwałę, gdy nadejdzie Jego godzina. Wtedy poprzez przebicie włócznią zostanie otwarta siódma stągiew – Serce Jezusa, z którego wypłynie woda i krew. Dar wody dla spragnionego ludu na pustyni był wielkim dobrodziejstwem (Stary Testament). Następnie dokonał się cud przemiany wody w wino, by przywrócić radość i ofiarować miłość (pierwszy cud). W końcu Jezus przemienia wino w swoją Krew, aby pozostać z nami i ofiarować nam życie (Eucharystia – Zbawienie).

      Modlitwa

      Panie, dzięki Tobie każdy wierzący może pić z ożywczego zdroju – Źródła, którym jest Twoje Serce. Podczas Eucharystii – jako wino i krew – wypływa miłość Boga, a więc pełnia życia. Amen.

  21. ANETA2506 said

    • Józef Piotr said

      Proszę uważnie wysłuchać !! Tam jest mówiona PRAWDA !! Lobby żydowskie trzyma Polskę w kleszczach

  22. Kondzi said

  23. Kondzi said

    • Kondzi said

      Szturm na prom samych kobiet z dziećmi🙂

    • rafael said

      wypasione konie , gdzie tu kobiety i dzieci?!, ta hołota powinna bronic kraju, z którego pochodzą, zajmować się swoimi rodzinami a nie w Europie gwałcić dzieci

      • Basia B said

        Po to tu przejechali Rafael.
        3x Święty,Święty,Święty…. wynagradzamy za ich obrażanie Boga.

  24. OSTOJA said

    http://ndie.pl/szwecja-finansuje-ze-srodkow-publicznych-kurs-strzelania-dla-uchodzcow/

    Jezu ratuj ten świat.

  25. TadeuszTT said

    ZACZĘŁA SIĘ MOBILIZACJA !!

  26. Beza said

    Komisja Europejska wszczęła „procedurę ochrony praworządności” w Polsce! ZAPROTESTUJ przeciwko naruszaniu naszej suwerenności!

    https://www.protestuj.pl/stop-obcej-interwencji-w-wewnetrzne-sprawy-polski,56,k.html?ka=560115&link-1=&sid=55882933&imie=Mieczys%C5%82awa&nazwisko=Kordas&email=mieczyslawa13@gmail.com

    • przeklejka said

      Skoro tak krytykują Polskę i Polaków to
      może by tak skorzystać z okazji i wyjść z UE

  27. TadeuszTT said

    Najcudowniejszy Nieznajomy

    Kolejny wzruszający film, polecam !

    • małgosia MK said

      Tadeusz TT bardzo dziękuję,ten film jest taki prawdziwy,bo Jezus jest prawdziwy aż się wzruszyłam.Niech Ci Bóg błogosławi.

  28. mmm said

    „POUCZENIA” sob. 7.09.1991, godz. 16.10
    † Ja chcę iść do ludzi, jak szedłem na Ziemi Izraelskiej: w ubóstwie, pokorze i ofiarowaniu wszystkiego za ich zbawienie. Tak chcę czynić w tych, którzy przyjęli Moje wezwanie i całą swą ufność pokładają w Ojcu. Moja droga jest drogą pełni ofiary z siebie w każdej codziennej sytuacji. To właśnie znaczy zaprzeć się siebie: swojego ja, swojej ambicji, swojej ważności, swoich potrzeb. Czy chcesz przyjąć ten ogrom bólu, jaki jest nieunikniony w zetknięciu Mnie ze światem w twoim sercu i w twoim ciele?
    Ps 32, 8 «Pouczę cię i wskażę drogę, którą pójdziesz; umocnię moje spojrzenie na tobie».

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: