Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Gazeta z czerskiej poluje na księdza

Posted by Dzieckonmp w dniu 23 Luty 2016

międlarMłodziutki ksiądz z zaledwie z rocznym stażem Jacek Międlar, wielki patriota poruszający serca młodzieży stał się obiektem polowania przez siły masońskie zarówno kościelne jak i świeckie. Przypomnijmy iż ksiądz brał udział w marszu we Wrocławiu przeciwko narzucanej Polsce muzułmańskiej imigracji. Podczas tego marszu wypowiedział takie słowa: „Potrzebujemy męstwa i odwagi, ale nie od Allaha i lewaków, ale od Jezusa Chrystusa. My nie atakujemy, my bronimy się przed inwazją, przed atakiem ze Wschodu”. „W naszym sercu jest Ewangelia w naszym sercu jest Jezus Chrystus i w naszym sercu są te wartości, dla których każdy z nas jest gotowy oddać życie, za Polskę i za chrześcijaństwo. Musimy w pierwszej kolejności zapewnić bezpieczeństwo dla swoich rodaków, dla swojej rodziny”. Wcześniej brał udział jak wielu innych księży gdyż to osobiście widziałem w Marszu Niepodległości w Warszawie 11.11.2015 na którym wygłosił płomienne przemówienie To wszystko nie spodobało się zwłaszcza gazecie z czerskiej i zaczęli polowanie na młodziutkiego księdza. Wynikiem nagonki w gazecie w której pisano wiele artykułów tytułując „kapłan nienawiści”, „kto zatrzyma księdza” itp. gazeta odniosła sukces.  Najpierw zakazano księdzu aktywności w mediach społecznościowych jak twiter czy  facebook. Następnie księdza Jacka Międlara po niespełna rocznym pobycie w parafii we Wrocławiu, władze zakonne przeniosły do Zakopanego. Ledwo zdołał tam być 3 dni i znów gazeta wybiórcza się cieszy pisząc „Ksiądz Międlar musi opuścić Zakopane”. Okazuje się że został przeniesiony do Krzeszowic. Powód? ksiądz Jacek Międlar zdążył uczestniczyć w obchodach pod pomnikiem mjr Józefa Kurasia  pseudonim Ogień i Żołnierzy Wyklętych stojącym przy ul.Kościuszki w Zakopanem. Powiem tak. Narodził się nam nowy ksiądz Jerzy Popiełuszko na te obecne czasy. Czy te narodziny zakończą się tak samo  morderstwem ?

komentarz:

Zakazywanie księżom uczestnictwa w życiu narodu – każdym życiu – również tym pielęgnującym jego historię jest odcinaniem więzi miedzy duchowieństwem i wiernymi. To sprzeciwia się posłannictwu księży. Czy Chrystus nakazał swoim wyznawcom żyć w oderwaniu od ziemi i środowiska w którym nas postawił? Czy Chrystus nakazał nam zapomnieć o historii swojego narodu? Czy Chrystus wzywał do wyrzeczenia się przez chrześcijan swoich korzeni? Kazał nie modlić się za zmarłych? Dlaczego więc zakazuje się księżom udziału w uroczystościach patriotycznych? Dlaczego są karani za mówienie o Polsce?

Ks. Jacek Międlar – pożegnalna Msza Św. homilia – Wrocław

Pod tym linkiem gazeta Krakowska umieściła 2 filmiki z wypowiedzią ks.Jacka Międlara pod pomnikiem Żołnierzy Wyklętych.

http://www.gazetakrakowska.pl/wiadomosci/podhale/a/ks-miedlar-zakonczyl-prace-w-zakopanem-oficjalnie,9428850/

Ku pamięci Józefa Kurasia

Odpowiedzi: 160 to “Gazeta z czerskiej poluje na księdza”

  1. jamek said

    MATKA BOŻA: Jestem Królową Korony Polskiej i waszego narodu i ten Tytuł zobowiązuje Mnie także, abym w sposób szczególny prowadziła was do Mojego Boskiego Syna. Skoro akt zaślubin we Lwowie wywarł skutek prawny, to także i Ja wymagam od was, abyście dokonali aktu intronizacji Mojego Boskiego Syna, który będzie miał to samo znaczenie, jak Mój akt intronizacji z 1656 roku. Czyż to nie wy, Moje drogie polskie dzieci, przyrzekaliście Bogu i Mnie, że przyrzekacie kroczyć za Słońcem Sprawiedliwości, Chrystusem, Bogiem naszym, podczas Ślubów Jasnogórskich? Gdzie jest teraz wasza odwaga? Gdzie jest zdecydowana wola? (3.5.2008). ANIOŁ AVE: Intronizacja Serca jest tylko drogą do intronizacji Chrystusa Króla, którego władzy i tak podlegają narody, lecz wasze przyzwolenie na jego królewskie panowanie, pozwala na urzeczywistnienie Jego panowania i przywrócenia Jego Prawa oraz pokoju (12.12.2009). PAN JEZUS: Spójrz, człowiecze na Moje Rany! Spójrz na Moją zranioną Głowę, na której nałożono ciernistą koronę! Tak oto ludzie postąpili z ich prawdziwym Królem i nadal tak czynią! Narody nie chcą przyjąć Mnie za swojego Króla, odrzucają jak dawniej! (2.4.2010). Czy chcecie aż tak bardzo zranić Moją Matkę i nie przyjąć Mnie za Swego Króla, którego Ona dla was zrodziła? (…) Gdy poddacie się pod panowanie Mojego Królestwa i oddacie Mi prawdziwą cześć w Eucharystii, to spełnię dla was Moja obietnicę: „Pokój zostawię wam i pokój Mój dam wam” (3.6.2011). Powtarzam wam jeszcze raz słowa, abyście je rozważyli i przyjęli, że „tu na Jasnej Górze przyjdzie zbawienie dla Polski przez Intronizację, a gdy to się stanie Polska stanie się silna i potężna.”(3.6.2011). MATKA BOŻA: O, Moje kochane dzieci, gdybyście wiedzieli, jak wielkie znaczenie ma uznanie królewskiego Panowania Mojego Boskiego Syna przez ten naród! Bóg chce, aby Polska uznała Chrystusa jako Króla dla otworzenia drogi innym narodom (…) To właśnie tutaj Mój Syn chce rozniecić iskrę swojego Królowania, aby ten naród stał się przykładem dla innych narodów (…) Gdy przyjmiecie Mojego Syna jako swojego Króla, to On sprawi swoją łaską, że będziecie mogli pokonać wrogów Kościoła oraz tych, którzy niszczą ducha narodu (4.12.2011). Módlcie się za waszą ojczyznę a Ja zbieram wszystkie wasze odmówione paciorki różańca i w Moim matczynym Sercu składam Mojemu Synowi jako dar waszej ofiarności i miłości (3.10.2011).

    http://www.duchprawdy.com/intronizacja_adam_czlowiek.htm

  2. Dzieckonmp said

    A tak ksiądz Jacek apelował o uczestniczenie w obchodach Święta Niepodległości

    • pio0 said

      • pio0 said

        • bozena2 said

          To mówi wam Pan Jezus Chrystus.

          Nie lekceważcie słów, które wypowiadam do Moich Proroków, bo ich sobie wybrałem na Czasy Ostateczne, gdyż wielu, których namaściłem oblekli się w purpurę pychy i oddzielili się od zagubionego ludu. Pozostała garstka wiernych wraz z Pasterzami Kościoła, w których pali się ogień pragnienia służenia Bogu i Ojczyźnie. Do tej garstki mówię: Nie lękajcie się, Jam zwyciężył świat. Idźcie za głosem Ducha Świętego, a Ja będę błogosławił wam.

          Kościół niech wyjdzie poza dotychczasowe struktury, aby już więcej nie dzieliła was głębia. Naród musi poczuć kochające ramiona Ojca w Moich apostołach, którzy swoją gorliwością, miłością i gwałtownością zdobywać będą Niebo dla tych, co odłączyli się od stada i żyją w ciemnościach.

          Waszą ”dostojność”, umiłowani Moi Kapłani pragnę przemienić w naturalną, ojcowską miłość, która przygarnie rzesze do Kościoła, aby nastała jedna owczarnia i jeden Pasterz. Pragnę aby powrócili ci, których zagubiliście.

          Mój wierny lud proszę o szacunek dla waszych Kapłanów. Pozostańcie wierni tradycji i starodawnej kulturze polskiej. To Polska ma stać się ewangeliczną solą dla Europy poprzez naturalną więź z Kościołem, a Kościół z Narodem.
          http://prawda-nieujawniona.blog.onet.pl/2012/06/10/los-tv-trwam-wg-oredzia-anny-argasinskiej/

        • Co to za wspaniały ksiądz???! Dlaczego nie popiera Go cała Polska???!!!!

    • Dana said

      Ksiądz Jacek Międlar urodził się 1989 roku .Ks. Jacek Międlar, który święcenia kapłańskie otrzymał w zeszłym roku należy do Zgromadzenia Księży Misjonarzy św. Wincentego a Paulo.

      Jest jeszcze bardzo młody , oby nie poszedł w ślady ks. Lemańskiego.

      • Wiesia said

        Ks.Lemański różni się tym,że nie widzi np.grzechu w in vitro,to o czym tu mówić,skoro nie zna nauki Chrystusa?
        Ten natomiast kocha Boga i Ojczyznę, nie podoba się natomiast pewnej grupie ludzi,która nie ma z naszą wiarą nic wspólnego,hmmm….jest gościem w naszej Ojczyznie, za to ma wpływy,większe niż my.Robieni jesteśmy zatem w balona nie tylko z urzędu,ale i w Kościele.
        Bóg sobie poradzi,a my Bogu pomożemy,aby paradoksy usunąć.

  3. Dzieckonmp said

    Inny tytuł z wybiórczej

    Jacek Międlar, narodowy radykał. Ten ksiądz może przebić Rydzyka, Oko i Natanka

    Cały tekst: http://wyborcza.pl/51,87648,18966781.html?i=1#ixzz411xrJ5CK

    • Ela said

      A czego innego można się sPOdziewać po takim antyPOlskim szmatławcu ???

  4. Sylwester said

    Podepne jeszcze raz fragment oredzia dotyczacy bezposrednio tego kaplana:
    „(…)
    TEN KAPŁAN, TERAZ PRZENIESIONY Z PARAFII WROCŁAWSKIEJ, JEST MOIM UKOCHANYM SŁUGĄ BOŻYM. ON, PRZEMAWIAJĄC PO RAZ OSTATNI DO DZIECI W TYM KOŚCIELE, TAKŻE CIERPIAŁ I PRAWIE PŁAKAŁ, CHOĆ JEST MĘŻCZYZNĄ. ON TAKŻE WIDZI DRAMAT WASZEGO KOŚCIOŁA, I JA RÓWNIEŻ PŁAKAŁEM Z NIM. DZIECI, TEGO JUŻ NIE DA SIĘ UKRYĆ, ŻEBY NIE ZAUWAŻYĆ CIERPIENIA KAPŁANÓW W WASZYM NARODZIE. WZYWAM EPISKOPAT POLSKI DO PRZYWRÓCENIA TEGO KAPŁANA NA SWOJE MIEJSCE, BO NIE BYŁ ON DŁUGO W TYM KOŚCIELE. DZIECI BOŻE GO POKOCHAŁY W TYM MIEJSCU I ICH ROZPACZ POWODUJE U MNIE ODNOWIONE RANY. KRWAWI MOJE SERCE NAD KOŚCIOŁEM POLSKIM.
    (…)”

    • Millka said

      Sylwestrze podaj , proszę całość przesłania, oraz skąd pochodzi .

    • halina said

      Przedtem szła SOLIDARNOŚĆ prowadzona przez prymasa Wyszyńskiego
      i do niej
      Prymas głowa koscioła w Polsce
      dbający o dobro narodu i koscioła Jezusa oddelegował ks J Popieuszkę .
      By to on ich prowadził na tej trudnej drodze życia, sprowadzając do nich łaski i pomoc z Nieba. By mogli trwać w zjednoczeniu z Maryja Królową i Bogiem w Trójcy św .

      I zwolennicy szatana główny atak przeprowadzili na niego ,
      i zniszczyli jego ciało ,ale nie opanowali ducha .
      To on był siła i nadzieją Narodu .
      Bo on był tym który scala i wzmacnia DUCHA POLSKOŚCI w Narodzie .

      Teraz idzie druga linia frontu
      by dokończyc to co było rozpoczęte ,
      ale tym razem Naród zostaje już sam bez DUSZPASTERZA
      na te trudne czasy .

      Kościół hierarchia ,
      juz nie idzie razem
      z Narodem Polskim Rozmodlonym .
      Nikt nie dba o zabezpieczenie duchowe Narodu Polskiego .Jest on wystawiony na pożarcie szatana .

      A na domiar złego ,
      ten
      który miał przewodzic na drogach zbawienia
      kasuje szczerze kochajacego Boga kapłana ,
      tego
      którego powołał Pan Jezus
      i udzielił mu szczegolnych łask
      do przewodzenia Narodowi .

      I jest on blokowany
      i ma utrudniane kontaktowanie sie
      z Narodem przez tych
      którzy mieli go wspierać
      i robic dogodne warunki aby mógł dobrze wykonać zadanie zlecone przez Pana Jezusa ..

      A więc wniosek nasuwa sie sam ,,,,,,

      Działanie szatana weszło w głab koscioła w duchowieństwo tak mocno,
      że wykorzystywany jest on
      do walki z swieckimi .
      Robi on utrudniania w podążaniu po drogach zbawienia .
      Kasowany jest drogowskaz KOCHAJ BOGA >
      Po to by nikt nie odnalażł tej drogi .

      I teraz w jakiej sytuacji jest NAROD POLSKI ROZMODLONY I WIERNOŚCI BOGU DOCHOWUJĄCY?????

      Zostal sam ,
      bez przewodników duchowych .
      Bo przewodnicy duchowi wpadli w pułapke szatana i sciągają świecki lud z drogi wyznaczonej przez Boga jako prawidłowa by osiagnac Bozy cel. .

      I teraz patrząc rozumnie na rzeczywistośc ,widzi sie jak na dłoni
      jak rozchodzą sie drogi
      tych którzy szczerze Boga kochają
      i chca odpowiedzieć miłością na Bożą Miłośc okazana człowiekowi zyjącemu wsród świata .
      Od tych
      którzy są zimni
      i wypełnieni egoizmem pycha podstępem robieniem dobrych interesów na szczerze kochających Boga przez podstęp kłamstwo oszustwo zniewolenie na zyczenie szatana ..

      Następuje oddzielenie ,
      o którym było mówione w oredziach .

      A to co wypływa z serc ,
      to jakie decyzje sa podejmowane ,
      to stawia czlowieka po prawej
      lub lewej stronie Chrystusa Króla .

      Rozchodzą sie drogi tych
      którzy pracuja
      tylko na poczet swiata ziemskiego
      na usługach piekła ,

      od tych którzy chca naprawić
      w scisłej wspołpracy z Chrystusem Królem w swiecie duchowym to,
      co zepsuł przeklety szatan .
      I robia wszystko
      aby został szatan odciety od świata człowieka ,
      by został wyrzucony na zawsze ,
      by przestało istnieć to
      co on zbudował i co chciał zbudować
      opierajac wszystko na podstępie
      i kłamstwie .

      Rozmodlonemu Narodowi Polskiemu pozostaje tylko jedno .

      Rozpalać swoje serce Płomieniem Miłości Niepokalanego Serca Maryji ,
      by na Jej wzór kochać Boga i byc Mu oddanym i podporządkowanym .
      By wraz z Nią podążać do Chrystusa Króla , aby wraz z Nim budować Jego Królestwo w Narodzie Polskim .
      By na czas Jego powtórnego przyjścia był tutaj przyczółek wolny od szatana .
      Do którego będzie mógł przyjść Zwycięski i Zmartwychwstały Chrystus Król jako do początku Jego Królestwa od którego rozpocznie On odzyskiwanie wszystkiego tego na czym uwłaszczył się szatan podstępem i oszustwem .

      Naród Polski pragnie Chrystusa Króla , walczy o niego .Pracuje dla Niego .
      A dokąd walczy
      to trwa walka w swiecie duchowym
      i nie może wyjśc na świat ziemski
      aby dokończyć zniszczenia .

      Matka Boża mówiła ,,,,
      że ta walka ma sie rozegrać i zakończyc w świecie duchowym .
      Ona nie może wyjśc na swiat ziemski , bo kula ziemska by tego nie wytrzymała byłaby rozbita .
      A Ona walczyla z szatanem przez te 2000 lat, nie po to by teraz nastąpiło totalne zniszczenie,
      przez wylew nienawiści jaka szatan chce wtłoczyc w wymiar człowieka .
      To wojownicy modlitwy blokują wylew nienawiści na świat ziemski ……..

      Nie zapominajmy o tym .
      I bądzmy swiadomi tego
      że nie możemy na niczyją pomoc liczyć tutaj wśród świata .
      Jesteśmy osamotnieni .
      Ale trwamy ,
      ale walczymy ,
      nie pozostawiamy Chrystusa Króla samego .
      Mysmy Naród Mateńki Królowej ,
      który walczy wraz z Nią o Chrystusa Króla zwycięstwo . By do Chrystusa Króla mogło wrócić to co podstępem chciał Mu ukraść przeklety szatan .
      To nasze NIE szatanowi jest blokadą dla jego poczynań .
      Bądzmy świadomi tego .
      I szturmujmy modlitwą aby osiągnąc Niebo .

  5. jamek said

  6. pio0 said

  7. As said

    Cóż, 2000 lat minęło, ale nic się nie zmieniło. Gdyby Jezus dzisiaj przyszedł na świat, to „góra” katolicka zabiłaby Go tak jak wcześniej. Boże, daj sił, żeby stanąć po właściwej stronie, kiedy nadejdzie moment.

    • krystynka said

      As jest jeszcze gorzej niż 2000 lat temu !!!, nie ma kapłanów takich jak Zachariasz i innych, dzięki Bogu za ks.Natanka. Ktos powie, że się myle,bo sami chrzescijanie, nie ma przewrotnych faryzeuszów, saduceuszów, celników i innych…to pokolenie gorsze jest w swojej przewrotności od ludzi sprzed 2000 lat.

      • antonio said

        IM WIEKSZE NACISKI MASONSKIE TYM WIEKSZA WIARA W POLSCE we mnie az kipi JAK JA KOCHAM TAKICH KSIEZY,CAŁUJE ICH KAPŁANSKIE RECE . AMEN !!!!!!!!!!!!!!!!

        • krystynka said

          Antonio masz racje ani masoneria ani zadne inne licho nie ,,wytępi,, wiary w Polskim Narodzie, bo to jest jednocześnie walka z Bogiem a któż z Nim moze sie zmierzyć, coż sami sobie grób kopią, ale czyż nie jest napisane w PŚ, że ziemia musi byc oczyszczona, podniesmy głowy , bo idzie dla nas odkupienie.

    • Moher said

      Panie Jezu prowadź nas w tej najtrudniejszej godzinie… Ciebie prosimy. Wysłuchaj nas Panie

    • Krystyna said

      Amen.

  8. pio0 said

    Profesor Bogdan Chazan

    Rozmowy niedokończone: Poszanowanie życia w praktyce medycznej

  9. MaxRed said

    Ksiądz Międlar musi opuścić kolejną parafię, tym razem w Zakopanem

    Tylko trzy dni spędził w parafii w Zakopanem ksiądz Jacek Międlar. Po tym, jak duchowny wziął udział w niedzielnym wiecu Obozu Narodowo-Radykalnego pod zakopiańskim pomnikiem partyzanta Józefa Kurasia – przełożeni kapłana zdecydowali o ponownym przeniesieniu go, tym razem do zamkniętego zakonu. Wcześniej ksiądz narodowiec musiał opuścić wrocławską diecezję na Oporowie.

    http://wiadomosci.onet.pl/krakow/ksiadz-miedlar-musi-opuscic-kolejna-parafie-tym-razem-w-zakopanem/nc6v21

    PS. Znałem Jacka osobiście… jeszcze z czasów liceum, był świetnym ministrantem i lektorem, zawsze z uśmiechem na ustach i dobrym humorem.. miał czyste i klarowne poglądy na świat i religię. Szkoda, że go tak hierarchia kościelna niszczy i gasi ten płomień, który mógłby rozpalać młodych i zmieniać ich w prawdziwych i żywych katolików.

    Szkoda tylko, że nie wziął sobie do serca słów naszego księdza katechety, który kiedyś powiedział: „jeżeli ktoś chciałby reformować hierarchów kościelnych i wyplenić całe zło z tych struktur to musiałby być niczym Konrad Wallenrod … jak lis wtopić się w tłum i piąć się do góry po drabinie hierarchii, a dopiero na samym szczycie pokazać prawdziwą twarz i wtedy zmieniać patologię…. w przeciwnym razie gdyby zacząć walkę jako młody kleryk, to z góry jest się skazanym na porażkę, albowiem władza kościelna szybko uciszy taką osobę wysyłając go na maleńką parafię w Bieszczadach … a wtedy się niestety nie nawojuje i plan naprawy patologii hierarchów upadnie.”

    Jak widać słowa księdza katechety się sprawdziły… wyślą Jacka do zakonu zamkniętego, odseparują od ludzi i nici z jakiejkolwiek szansy na zmianę w hierarchii kościelnej i jej uzdrowienie… oraz ożywienie Kościoła w Polsce.

    • Wiesia said

      • Wiesia said

        On mi swoją charyzmą przypomina Sł.Bożego ks.Piotra Skargę.
        Najświętsza Maryjo Panno z Góry Karmel, strzeż tego Kapłana przed wszelkim złem.Amen.

      • Dana said

        Albo z racji młodego wieku przypomina.
        Ks. Ignacy Skorupka był kapelanem 236 pułku piechoty armji ochotniczej. Dnia 14 sierpnia 1920 roku pod Ossowem w okolicy Radzymina z krzyżem w ręku stanął na czele atakującej kolumny ze słowami gorącej miłości Boga i Ojczyzny na ustach. Nie cofnął się, gdy grad kul posypał się w kierunku jego oddziału. Szedł dalej, zagrzewając do czynu, aż trafiony kulą i przebity bagnetem upadł nieprzytomny. Jego oddziałowi udało się odeprzeć nadpierającego wroga. Gdy ks. Skorupkę znaleźli sanitariusze, tliła się w nim jeszcze iskierka życia. Lecz już nie było w mocy ludzkiej ratować tego bohatera. Zmarł w szpitalu Ujazdowskim w Warszawie. Z polecenia Naczelnego Wodza ozdobił gen. Haller w dzień pogrzebu dnia 17 sierpnia trumnę kapłana bohatera zaszczytną odznaką wojskową „Virtuti Militari”.

      • ena said

        Czy ks Jacka przenoszą do Czernej ? Tam przyjeżdża dużo ludzi na Mszę św jak tak to nie długo będą tłumy.

        • Krystyna said

          Zachecam na pielgrzymke do Czernej, wspaniale przezycia. Bylam w ubieglym roku, zabytkowy, klasztor malowniczo polozony wsrod zapierajacej dech w piersiach przyrody. Sa organizowane dni skupienia takze dla swieckich osob.

      • halina said

        Czy Ks Jacka tam skierowano ????
        do tego własnie klasztoru ????
        jestem zdziwiona ,
        bo jest to obiekt na uboczu w środku lasy ,,,, widoki piekne ,,,, ale kontakt z ludzmi ograniczony …..
        no gdyby to było prawdą
        to mieliby miejsce odpowiednie
        do odizolowania go od ludzi .

        Ale na łonie natury będzie mógł on wzrastać duchowo i przygotowywać sie do swojego posłannictwa .

        Niech Go Bóg błogosławi i wspiera , by zdołał wytrwać i wzmocnić sie tak
        aby potem taranem przejśc przez te wszystkie przeszkody które czynili mu niby to przyjaciele i opiekunowie duchowi .

        • halina said

          Ale Bóg wie jak działać .

          Nie pozwolono mu iść do ludzi ,
          to Bóg może przyprowadzić ludzi do niego .

          I co wtedy zrobią ci kombinatorzy ,
          którzy chca pokrzyżować plany Boga ??

        • halina said

          A może to miejsce odosobnienia dla prostych wierzących mocno w Boga ludzi,którzy pragną słuchać słowa Bożego z ust takich kapłanów?
          Panie Boże Ty wszystko możesz!

        • ena said

          Kontakt nie taki ograniczony w niedzielę i święta są tłumy w tygodniu raczej tylko pielgrzymki .ONR jest w Krakowie .
          Mam kilkanaście km do klasztoru więc jestem często.

      • oli said

        To jest Czerna k/krzeszowic i klasztor o. Katmelitow Bosych

    • Rysiek said

      Panie,oby nie ziściło się nad nim to co spotkało ks. Jerzego. Ty wiesz o Stwórco, że jest nam potrzebny, aby tu i dziś ostrzegać nas przed kamuflażem tego świata. Pokornie proszę za nim i błagam – Ojcze Nasz…….

  10. Anzelmik said

    To niebywale wielki skandal że pozbawia się młodzież opieki duchowej i zabiera im księdza który mógł zrobić wiele dobrego w imię Boga.
    To pokazuje jak hierarchia kościoła jest ubabrana i ile znaczy dla nich Bóg Honor i Ojczyzna.
    Nie wiem jakim trzeba być draniem by odwołać księdza z miejsca w którym zrobił tyle dobrego.
    A mógł zrobić jeszcze wiele , bardzo dużo…Młodym ludziom potrzebny był taki ksiądz , niestety im go odebrano.
    Jeśli ktoś zna osoby z imienia i nazwiska za to odpowiedzialne , niech je wymieni.
    Znajdziemy potem adresy mailowe do nich i zasypiemy protestami.
    Ci ludzie nie są godni być na stanowiskach jakie obsadzają, obrażają i chylą ku upadkowi nasz kościół.

    • Znawca 2012 said

      Moim zdaniem te podejrzane antypolskie geny atakujące młodego księdza, uczciwego, patriotę pochodzą z kirkutu.

    • Dana said

      Młody ksiądz musi nabrać doświadczenia.Nasz Papież Jan Paweł II rozpoczynał swoją drogę duszpasterską w Niegowici.

      Jan Paweł II „DAR I TAJEMNICA”

      „NA WIEJSKIEJ PARAFII W NIEGOWICI

      Kiedy wróciłem do Krakowa, znalazłem w Kurii Metropolitalnej pierwszy „przydział pracy” – tzw. „aplikatę”. Książę Metropolita był wtedy w Rzymie, więc jego wola dotarła do mnie za pośrednictwem tego pisma. Przyjąłem tę wolę z radością. Najpierw dowiedziałem się, jak dostać się do Niegowici i udałem się tam w odpowiednim dniu. Dojechałem autobusem z Krakowa do Gdowa, a stamtąd jakiś gospodarz podwiózł mnie szosą w stronę wsi Marszowice i potem doradził mi iść ścieżką wśród pól, gdyż tak miało być bliżej. W oddali było już widać kościół w Niegowici. A był to okres żniw. Szedłem wśród łanów częściowo już skoszonych, a częściowo czekających jeszcze na żniwo. Pamiętam, że w pewnym momencie, gdy przekraczałem granicę parafii w Niegowici, uklęknąłem i ucałowałem ziemię.

      Nauczyłem się tego gestu chyba od ŚW. Jana Marii Vianneya. W kościele pokłoniłem się przed Najświętszym Sakramentem, a następnie poszedłem przedstawić się mojemu proboszczowi. Ks. prałat Kazimierz Buzała, dziekan niepołomicki i proboszcz w Niegowici, przyjął mnie bardzo serdecznie i po krótkiej rozmowie pokazał mi mieszkanie na wikarówce.

      I tak rozpoczęła się moja praca duszpasterska na pierwszej parafii. Trwała ona tylko rok, a była wypełniona zwyczajnymi obowiązkami wikariusza i katechety. Uczyłem religii w pięciu szkołach podstawowych, w wioskach należących do parafii w Niegowici, do których dowożono mnie wozem konnym lub bryczką. Zapamiętałem życzliwość tak ze strony grona nauczycielskiego jak i parafian. Klasy były różne. Niektóre grzeczne i spokojne, inne zaś rozbrykane. Do dziś pamiętam ciszę i skupienie, jakie panowały w klasach, gdy w Wielkim Poście przeprowadzałem lekcję na temat męki Pańskiej…”

    • halina said

      Kochani!
      Otoczmy modlitwą tego odważnego kapłana błagając o Błogosławieństwo Boże i bezpieczeństwo dla niego.
      Matko Najświętsza okryj go swoim płaszczem i chroń o złych ludzi.

      chciałabym podzielić się z Wami moim spostrzeżeniem o którym od kilku dni
      myślę i nie mogę sobie z tym poradzić- jak tak można?????
      Otóż w ostatnią niedzielę tj.21 lutego mój chory mąż uczestniczył we Mszy Świętej transmitowanej przez TV Polonia z Kościoła Akademickiego KUL pw.
      Świętego Krzyża w Lublinie.
      Szczególną uwagę zwrócił nam wygląd krzyża ,który jest na środku ołtarza.Jest to wg. nas ponury widok a wizerunek nie przypomina wizerunku Ukrzyżowanego Pana Jezusa.
      Nie będę opisywać co mu tam zobaczyliśmy,pozostawiam ocenę każdemu z
      Was kto będzie mógł zobaczyć ten krzyż.
      Proszę o wybaczenie, może mylę się moją oceną.

      • Gosia 3 said

        Halinko! czy o tym Kościele mówisz? http://www.dakul.jezuici.pl/wp-content/uploads/2011/12/KOSCIOL-TK-141106-0191.jpg
        Już dawno odniosłam to samo wrażenie. A zobacz w którym miejscu Tabernakulum?.

        • bozena2 said

          Tak samo dzieje się z tabernakulum i ołtarzem w Archikatedrze Warszawskiej pod przewodnictwem ks. Nycza
          http://www.traditia.fora.pl/kryzys-naduzycia-w-kk,20/masonski-oltarz-w-archikatedrze-sw-jana-w-warszawie,5477.html

        • halina said

          Tak Gosiu 3 to jest to miejsce,nie mogę przestać o tym myśleć .proszę Pana Boga o przebaczenie tym którzy to wykonali i tym którzy to tolerują.Przecież to jest kościół akademicki KATOLICKIEGO UNIWERSYTETU LUBELSKIEGO.
          Tabernakulum tez zauważyłam z boku a trony dla pasterzy w centrum.
          Panie Boże Ty wszystko widzisz, przebacz i otwórz im oczy.

        • Gosia 3 said

          Halinko! ja też tam byłam i widziałam na żywo. I łzy mi pociekły. A wiesz dlaczego tam poszłam, bo w jednym z przesłań Jezus skarżył się do mojej znajomej na ten swój wizerunek. Było to w 2014 roku gdy moja znajoma poszła do tego Kościoła bo ktoś z jej rodziny zamówił mszę św w rocznicę śmierci jej cioci a chrzestnej jej siostry. I w ten dzień gdy ona wróciła sprzed Najświętszego Sakramentu Pan Jezus się do swojego wizerunku odniósł w tym właśnie Kościele. Wcześniej wstawiłabym fragment przesłania ale z wiadomych przyczyn nie mogę.
          To niesamowite że Ty o tym napisałaś bo ja bym się do tego w ogóle nie odniosła. Czuję działanie Ducha Świętego na blogu. Pan Bóg widocznie chciał bym o tym napisała. Dobrze ,że nie zabrałam ze sobą wnuczka bo on jest tak wrażliwy że nie wszedłby chyba do tego Kościoła. Boże Mój ulituj się nad nami. !!!!

        • Gosia 3 said

          Jeszcze do Halinki! wyobraż sobie, że zadzwoniła do mnie moja znajoma i powiedziała że przesłanie jest z piątku z 21 lutego 2014 roku ( msza za jej ciocię znajomej była nie w tym dniu lecz kilka dni wcześniej). a Twój mąż oglądał mszę w TV także 21 lutego, bo tak napisałaś. Czy to przypadek. raczej nie. Bóg chciał byś o tym dzisiaj napisała. Szczęść Boże!!!

        • halina said

          Panie Boże ! powiedz nam co my biedni możemy zrobić aby Ciebie nie poniżano?

      • Dzieckonmp said

        Coś się niedobrego dzieje jeśli chodzi o wygląd Krzyża w Kościele katolickim. Nawet w Fatimie już nie potrafią postawić normalnego Krzyża tylko jakieś świnstwo.
        Ale to pokazuje że żyjemy w bardzo niebezpiecznych dniach dla Kościoła

        Oto Krzyż w Fatimie

        oraz też Krzyż w Fatimie ale w bazylice

      • Dana said

        Wieczorem dojechaliśmy wreszcie do Fatimy. Pierwsze kroki skierowałam do sanktuarium. Wchodzę na słynny Plac przed Bazyliką i dosłownie zwaliło mnie z nóg! Boże, a cóż to za Krzyż?!

        Módlmy się za Portugalię o opamiętanie.

        • Dana said

          W polskim środowisku artystycznym, zwłaszcza związanym ze sztuką kościelną, w różnych wariantach powtarzana historia o artyście (Jan Styka ), któremu ukazujący się Jezus mówi: „Ty mnie nie maluj na kolanach, ty mnie maluj dobrze!”

        • Anka said

          +
          Kochany Pan Jezus. Niby zwrócił uwagę, a tyle w tym miłości i poczucia humoru.🙂

  11. bobi said

    http://niewygodne.info.pl/artykul6/02841-Niewygodne-pytanie-o-polskie-rezerwy-zlota.htm

  12. bobi said

    https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=2&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwi395Ci3Y_LAhVIWBQKHYZmAqkQFggmMAE&url=https%3A%2F%2Fpl.wikipedia.org%2Fwiki%2FAugust_Emil_Fieldorf&usg=AFQjCNGAT22mWh4R2Vi9BOF9kg6Iczjilg 24 lutego 1953 w więzieniu mokotowskim został powieszony po sfingowanym procesie gen. August Emil Fieldorf. Generał „Nil” był organizatorem i szefem Kedywu Komendy Głównej Armii Krajowej, jednym z najbardziej zasłużonych żołnierzy Armii Krajowej i polskiego podziemia niepodległościowego.

    • bricksky said

      Co do Fieldorfa, Anna Dąmbska w swojej książce Świadkowie Bożego Miłosierdzia miała rozmowę. Tak Emil powiedział.

      „– Witam Panią. Bardzo proszę, niech się Pani nie denerwuje, bo naprawdę nie ma czym. O mojej śmierci mogę mówić jako o egzaminie, który z pomocą Bożą udało mi się zdać. Bóg ustawia nasze życie tak, by dać nam największe możliwości wykorzystania go, z których na ogół niewiele korzystamy; lecz w warunkach trudnych mobilizujemy się, a w skrajnie trudnych następuje całkowita koncentracja, jeśli chcemy go zdać. Ponieważ takie otrzymałem, dostałem też odpowiednie do trudności wsparcie od Pana. Zawsze byłem wierzący.

      Wiem, że w obozie byłem, aby nabyć doświadczenia (wywieziony w 1945 r. do ZSRR; powrócił wraz z innymi w 1947 r); to też była pomoc. Obóz wiele mi pomógł, przygotował mnie tak, że po aresztowaniu wiedziałem, z kim mówię: znałem ich metody, kłamstwo i podstępność.

      Nie od razu zrozumiałem, że los mój jest przesądzony. Ale widzi Pani, jest tak, że nacisk ludzi budzi opór, a tylu moich przyjaciół i podwładnych zginęło w więzieniach niemieckich i rosyjskich, że nie widziałem powodu, dla którego ja, ich dowódca, nie miałbym podzielić również ich losu. Wieloletnia służba tak przygotowuje człowieka do oddania całego siebie na usługi Kraju, iż nie odczuwa on swojego losu jako nieszczęścia, a jako konsekwencję swojego wyboru życiowego, z którego był, a więc i pozostaje dumny.

      Byłem już chory i długo bym nie żył, a tu Pan nasz dał mi takie możliwości dopełnienia ofiary. Nigdy nie zdołam odwdzięczyć się Bogu za tę wspaniałą okazję, szansę zbliżenia się ku Niemu.

      Ojczyzna okazała mi zaufanie nadając mi stopień generalski, ale Pan zechciał, abym wobec mojej wielomilionowej, wielopokoleniowej, wiecznie żyjącej Ojczyzny w Jego domu stanął w godności oficera polskiego, który wie, komu służy i co reprezentuje sobą, nawet bez munduru. Zawierzyłem Bogu swoją cześć i przyjąłem hańbę oskarżenia o współpracę z Niemcami i zdradę Narodu z pokorą, za wszystkie moje winy i niedociągnięcia. Gdyby On nie podtrzymywał mnie, na pewno załamałbym się, lecz Pan był przy mnie. Dał mi swój pokój i pewność swojej obecności. Dlatego zawierzyłem mu z całkowitą pewnością, że to w Jego rękach jest moje życie i śmierć, moja rehabilitacja i moja godność żołnierza polskiego walczącego za swój Kraj i wiernego Mu. Wszystko, łącznie z egzekucją, oddałem Chrystusowi, którego ukrzyżowano za nas, który dobrowolnie poszedł na okrutną śmierć, i prosiłem, aby moją przyjął za szczęście mojego Narodu i połączył ze swoją.

      Przekazuję Pani przebieg moich myśli już po odczytaniu mi wyroku. Nie byłem wobec nich sam. Był przy mnie Jezus i od tej chwili nie opuszczał mnie. Moim krzyżem była szubienica, ale przez cały czas egzekucji czułem Jego obecność, prawie fizyczną, i miałem pewność, że idę z Nim i do Niego. Więc spieszyłem się w duchu, żeby już prędzej uwolnić się od tej szatańskiej atmosfery triumfującego zła, sadyzmu, nikczemności. Jeżeli Bóg zechce, to sprawia, że człowiek nie tylko nie żałuje, ale prawie odbija się od ziemi, wzlatuje w niebo.

      Mogę Panią zapewnić, że momentu śmierci nie pamiętam, właściwie go nie zaznałem. Objęły mnie Jego ramiona, uniosły i przytuliły do serca. Byłem objęty mocnym uściskiem. Czułem bicie Jego ludzkiego Serca. Jezus powiedział: „Przyjacielu mój. Jesteśmy razem, na zawsze już. Patrz, oni sądzą, że cię zabili, a ty właśnie wszedłeś w prawdziwe życie. Chodźmy, sam wprowadzę cię do naszego domu. Wszyscy twoi bliscy i przyjaciele oczekują, by cię powitać. Spotkasz tu całą Polskę w Jej wspaniałości; Ona żyje i rośnie wami. Chodź, synu, pragnę, by cię poznano.”

      Później zdałem sobie sprawę, że to nie były słowa, lecz myśli, ale tak mocne, wyraziste, pełne miłości. Pan nasz – królewski, wspaniały, dostojny i nieskończenie święty – wobec mnie stał się przyjacielem, bratem, a jednocześnie jak gdyby najwyższym naszym wodzem, królem, szczęśliwym teraz z tego powodu, że ja Go nie zawiodłem. Znalazłem się wśród bliskich, wśród radości, ale ponieważ Jezus mnie prowadził, wszyscy rozsuwali się z czcią, a On zatrzymał się i, dalej ogarniając mnie ramieniem, powiedział: „Oto żołnierz Polski, który przyniósł jej chwałę. Jest przyjacielem moim, bo zawarł przyjaźń ze Mną i nie odrzucił Mnie w najcięższej próbie. Poszedł za Mną drogą krzyża aż do śmierci, a ofiarował ją za szczęście waszej Ojczyzny. Dlatego będzie jej służył w szczęściu i miłości. Kochajcie go wszyscy, bo zasłużył na cześć i miłość waszą.” Ja się wcale nie chcę chwalić. Pan nasz życzył sobie, bym Pani opowiedział tak, jak było. Otóż nie było sądu ani czyśćca, ani kary czy lęku. Od początku objęła mnie miłość Pana i Jego uszczęśliwienie ze mnie. Pan był promienny, rozradowany tym, że nie wzgardziłem Jego wyborem, nie odrzuciłem „takiej śmierci”, że chciałem wtedy być z Nim. Ale przecież w takiej sytuacji pozostał mi tylko On, a poza Nim była dookoła nienawiść, pogarda, szyderstwo. Czyż mogłem odrzucić jedyną Miłość, jedyną Dobroć, która przy mnie stanęła? Każdy postąpiłby tak samo. Mogę tylko nieustannie dziękować, że Pan nasz zaufał mi i wierzył, że Go nie zawiodę nawet w takich okolicznościach. Z tego jestem dumny. I z tej chwili, kiedy Jezus powiedział: „Oto żołnierz – Polski”, bo dawał mnie za przykład, jak nasza Ojczyzna wychowuje ludzi – Jemu. Właściwie Pan uczcił całą Polskę. Ilu tu nas jest: Grot i Pełczyński (chociaż nie od razu), tylu cudownych towarzyszy broni, tylu cudownych wspaniałych Polaków – od wieków.

      – Panie generale, dziękuję panu za wszystko, co pan mi podał. I ja jestem dumna z mojego Kraju i z każdego człowieka, który stawał się świadectwem „polskiego wychowania”. To, co pan powiedział, daje nam wyobrażenie o pomocy Chrystusa Pana dla wszystkich, którzy giną nie wyrzekając się swojego wyboru ani swojej służby. Zapewne i w Katyniu tak Pan nasz stał przy mordowanych?

      – I w Katyniu, i zawsze, wszędzie gdzie człowiek ginąc nie odrzuca Go, a nawet tam, gdzie świadomie nie wzywa Boga, bo Go nie zna, lub umiera w takim lęku, cierpieniu czy nieświadomości albo nagle, nie zdając sobie sprawy z tego, że umiera – On jest obecny, bo jest Ojcem, Stwórcą i Zbawcą każdego człowieka. Każde cierpienie, ból, lęk, samotność, głód czy pragnienie miłości, dobroci w warunkach nieludzkich – oczekiwania śmierci lub przesłuchania z jego torturami – każde upokorzenie, sponiewieranie człowieka wzywa doń Chrystusa, Pana naszego, który jest nieskończenie czułą wrażliwością, delikatnością, dobrocią i miłosierdziem. On dał nam wolność pełną i na zawsze, ale też sam naprawia wszelkie krzywdy świata. Dlatego ogromną szansą jest dla nas cierpienie. Ono powoduje, że Jezus odsuwa sprawiedliwość Boga, wobec której nikt nie jest dostatecznie czysty, i mocą swojej dobrowolnej Ofiary, swoją krwią płaci za nas.

      Jego Krew jest nieskończoną rzeką zbawienia. Całe narody, ba, cała ludzkość może być w niej zanurzona, obmyta i oczyszczona (oby tylko zechciała). Dlatego teraz, kiedy nadchodzą na nią czasy najgorszego ucisku i cierpienie wciąż rośnie i zalewa coraz szersze połacie globu, oręduje ono za ludzkością i jest to jedyne skuteczne orędownictwo. Ludzkość jest w tak wielkiej części zdeprawowana, zepsuta i pełna zbrodni, że niemożliwe byłoby jej uratowanie (na życie wieczne), gdyby nie cierpienie. Każdy, kto je zadaje, zbliża się ku piekłu, lecz każda ofiara ogarniana jest współczuciem i miłością Pana, a ofiar jest zawsze więcej niż katów. To, co będzie się działo, nas nie dotyczy. Bóg wyłącza nas z hekatomby, bośmy ją już złożyli. Mało – myśmy przebłagali Pana i zyskali Jego ochraniającą, wybaczającą i twórczą miłość. Jak szczęśliwy jestem, że dał mi Pan w swej nieskończonej szczodrobliwości być jednym z mnóstwa tych, którzy uznani zostali przez Niego za godnych, by móc wykupić naszą Ojczyznę Jego sprawiedliwości, stać się sprawcami jej odrodzenia i rozkwitu, jej wspaniałej misji zwrócenia ludzkości znów ku Bogu.”

      • Bóg zapłać!
        Kiedyś czytałem Boże Wychowanie, ale obecnie ten fragment nabiera głębszego znaczenia.

      • Wiesia said

        Bóg zapłać!

        „Ludzkość jest w tak wielkiej części zdeprawowana, zepsuta i pełna zbrodni, że niemożliwe byłoby jej uratowanie (na życie wieczne), gdyby nie cierpienie. Każdy, kto je zadaje, zbliża się ku piekłu, lecz każda ofiara ogarniana jest współczuciem i miłością Pana, a ofiar jest zawsze więcej niż katów…”

        Generał August Emil Fieldorf – nie prosił oprawców o łaskę

        Mordercy nie odpowiedzieli za tę zbrodnię

        Przed powieszeniem katowano go bez litości. Oprawcy chcieli, by wyroku śmierci wysłuchał na kolanach, a ponieważ się opierał – połamano mu kości. Na szubienicy w mokotowskim więzieniu powieszono już zwłoki.

        24 lutego 1953 roku zamordowano w Warszawie, po sfingowanym procesie, generała Augusta Fieldorfa „Nila”, bojownika o niepodległą Polskę w dwóch wojnach światowych i w wojnie z bolszewicką Rosją w roku 1920.

        Mordercy bohatera – ci w sędziowskich togach i ci, którzy bezpośrednio wykonali zbrodniczy wyrok – nigdy nie ponieśli żadnej odpowiedzialności za to, czego się dopuścili. Spokojnie umarli we własnych łóżkach, do końca pobierając zazwyczaj wysokie emerytury, a ich potomkowie robili przez lata kariery w III RP.

        Tymczasem rodzina generała „Nila” przez lata nie wiedziała nawet, gdzie spoczywa ich syn, mąż, ojciec…
        http://facet.wp.pl/gid,18180029,kat,1034179,galeriazdjecie.html?smgnzebaxbaxhefticaid=1168df

        Po komentarzach tam widać, ile na widowni jest „naszych”.
        BÓG,HONOR,OJCZYZNA!
        Któż,jak BÓG!

  13. Mariusz said

    Środa, 24 lutego 2016

    (Jr 18,18-20)
    Niegodziwi rzekli: Chodźcie, uknujemy zamach na Jeremiasza! Bo przecież nie zabraknie kapłanowi pouczenia ani mędrcowi rady, ani prorokowi słowa. Chodźcie, uderzmy go językiem, nie zważajmy wcale na jego słowa! Usłysz mnie, Panie, i słuchaj głosu moich przeciwników! Czy złem za dobro się płaci! . Wspomnij, jak stawałem przed Tobą, aby się wstawiać za nimi, aby odwrócić od nich Twój gniew.

    (Ps 31,5-6.15-16)
    REFREN: Wybaw mnie, Panie, w miłosierdziu swoim

    Wydobądź mnie z sieci zastawionej na mnie,
    bo Ty jesteś moją ucieczką.
    W ręce Twoje powierzam ducha mego:
    Ty mnie odkupisz, Panie, wierny Boże.

    Słyszałem bowiem, jak wielu szeptało:
    „Trwoga jest dokoła!”
    Gromadzą się przeciw mnie,
    zamierzając odebrać mi życie.

    Ja zaś pokładam ufność w Tobie, Panie,
    i mówię: „Ty jesteś moim Bogiem”.
    W Twoim ręku są moje losy,
    wyrwij mnie z rąk wrogów i prześladowców.

    (J 8,12b)
    Ja jestem światłością świata, kto idzie za Mną, będzie miał światło życia.

    (Mt 20,17-28)
    Mając udać się do Jerozolimy, Jezus wziął osobno Dwunastu i w drodze rzekł do nich: Oto idziemy do Jerozolimy: tam Syn Człowieczy zostanie wydany arcykapłanom i uczonym w Piśmie. Oni skażą Go na śmierć i wydadzą Go poganom na wyszydzenie, ubiczowanie i ukrzyżowanie; a trzeciego dnia zmartwychwstanie. Wtedy podeszła do Niego matka synów Zebedeusza ze swoimi synami i oddając Mu pokłon, o coś Go prosiła. On ją zapytał: Czego pragniesz? Rzekła Mu: Powiedz, żeby ci dwaj moi synowie zasiedli w Twoim królestwie jeden po prawej, a drugi po lewej Twej stronie. Odpowiadając Jezus rzekł: Nie wiecie, o co prosicie. Czy możecie pić kielich, który Ja mam pić? Odpowiedzieli Mu: Możemy. On rzekł do nich: Kielich mój pić będziecie. Nie do Mnie jednak należy dać miejsce po mojej stronie prawej i lewej, ale [dostanie się ono] tym, dla których mój Ojciec je przygotował. Gdy dziesięciu [pozostałych] to usłyszało, oburzyli się na tych dwóch braci. A Jezus przywołał ich do siebie i rzekł: Wiecie, że władcy narodów uciskają je, a wielcy dają im odczuć swą władzę. Nie tak będzie u was. Lecz kto by między wami chciał stać się wielkim, niech będzie waszym sługą. A kto by chciał być pierwszym między wami, niech będzie niewolnikiem waszym, na wzór Syna Człowieczego, który nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć i dać swoje życie na okup za wielu.

    http://www.mateusz.pl/czytania/2016/

    • Szejk said

      te słowa z ewangelii powinny być skierowane do rządzących jak i do naszych biskupów , być księdzem to już jest duża odpowiedzialność przed BOGIEM ale być pasterzem , żeby Oni (biskupi) wiedzieli kim jest BÓG inaczej by postępowali i od razu by zaprzestali rozdawanie Komunii Św. na stojąco, na rękę , hurtowo chociażby ze stołów (bufet szwedzki)
      Żeby nasi Pasterze szybko się obudzili i żeby DUCH ŚW. ich „odnowił”

    • pio0 said

      Komentarz do Ewangelii

      Postawa wzajemnej służby

      Na początku podróży do Jerozolimy Jezus udziela apostołom poważnej lekcji na temat Jego i ich późniejszego królowania: Nie tak ma być między wami. To znaczy, że nie mogą mieć takiej władzy, która by uciskała i poniżała. Jest już jej za wiele na ziemi, i to w każdym wymiarze. Władza uczniów ma mieć źródło w Bogu. Jest to potęga miłości, która wyraża się w postawie wzajemnej służby. Jezus tę władzę objawił w sposób doskonały – przyszedł służyć wszystkim bez wyjątku. Droga tej służby, a więc miłości, prowadziła Go przez wyszydzenie, ubiczowanie i ukrzyżowanie. To absolutne i samo wyniszczające poniżenie otworzyło Jezusowi drogę do wywyższenia. Bóg wskrzesił Go i posadził po swojej prawicy ponad wszelką zwierzchność.

      Modlitwa

      Panie, Królu dający życie jak niewolnik na okup za wielu, wiem, że tak łatwo ulec pragnieniu władzy, która rozkazuje i uciska. Uczę się od Ciebie służby w miłości, dającej potęgę i chwałę.Amen.

    • Leszek said

      Tytułem powtórki do tego fragmentu dzisiejszej św. Ewangelii: … Jezus rzekł: Nie wiecie, o co prosicie. Czy możecie pić kielich, który Ja mam pić? Odpowiedzieli Mu: Możemy. On rzekł do nich: Kielich mój pić będziecie… (Mt 20,22n)
      W Ogrodzie Oliwnym Jezus wiedząc o wszystkim, co miało na Niego przyjść, powiedział do Piotra: „Czyż nie mam pić/wypić kielicha, który Mi podał Ojciec” (J 18,4.11).
      Choć Jakub i Jan, wówczas nie pojmowali, jaki będzie ogrom goryczy kielicha Pana Jezusa, Męża wszelkich boleści i udręk, proroczo zapowiedzianych w czwartej pieśni Sługi Jahwe (Iz 52,13-53,12), to jednak Zbawiciel przepowiada im, że będą pili z Jego kielicha. Będą p i l i z J e g o k i e l i c h a (tak, jak te słowa Jezusa są właściwie przetłumaczone na str. 155 w Piśmie Świętym Nowego Testamentu, w przekładzie z Wulgaty na język polski ks. Eugeniusza Dąbrowskiego, dra nauk biblijnych; wg trzynastego, poprawionego wydania przez Księgarnię św. Wojciecha, Poznań 1966), a nie – jak tj. w licznych tłumaczeniach – Jego kielich. Albowiem nie było możliwym, aby jakikolwiek człowiek mógł wypić cały kielich, podany Panu Jezusowi przez Ojca.
      Tak, zresztą o tym mówi Sam Zbawiciel w księdze 5-ej „Poematu Boga-Człowieka” M. Valtorty:
      „Żaden człowiek nie mógłby pić Mojego kielicha. Ja sam, Odkupiciel, musiałem wypić cały Mój kielich. Moim uczniom, Moim naśladowcom i miłującym Mnie, z pewnością wolno pić z tego kielicha, z którego Ja piłem, jedną kroplę, jeden łyk lub kilka łyków, jakie szczególne umiłowanie Boże pozwala im wypić. Ale nigdy nikt nie będzie pił całego kielicha tak, jak Ja go piłem. Słusznie jest zatem powiedzieć: «z Mojego kielicha» a nie «Mój kielich»”. (http://www.objawienia.pl/valtorta/valt/v-05-038.html)

      Zaś w księdze 3-iej Maria Valtorta czyni takie, oto spostrzeżenie: 13 października 1955.
      Wczoraj wieczorem o godz. 23, gdy usiłowałam zasnąć i wypocząć, a wszyscy spali, ukazał mi się Jezus: Jest w białej, wełnianej szacie, jak zawsze gdy ukazuje się mnie samej. W prawej ręce trzyma kielich metalowy, długi i raczej wąski. Zbliża się do mnie z prawej strony łóżka. Uśmiecha się, ale jest smutny. Jednak Jego uśmiech dodaje mi otuchy, bo rozumiem, że nie jest smutny z mojego powodu, a nawet przychodzi do mnie, aby uzyskać pociechę. Kładzie mi lewą rękę na lewym ramieniu i przyciąga do Siebie. Prawą natomiast przykłada mi kielich do warg mówiąc: «Pij». Kielich jest pełen płynu, który wygląda jak czysta woda. Widzę go przez chwilę, kiedy Jezus mi go podaje nakłaniając mnie do picia. Piję. Co za gorycz! O, nie jest to z pewnością upajający kielich Paschalnego Czwartku pełny żywej krwi mojego Pana! Słodka, łagodna krew, od której nigdy nie oderwałabym warg!… To jest woda goryczy tak odrażającej, jakiej żadne lekarstwo nie posiada. Piecze gardło, żołądek i budzi obrzydzenie. Wywołuje łzy w oczach, pali stale jak żrący kwas. Jezus daje mi wypić t y l k o jeden łyk… A potem odsuwa kielich i wyjaśnia: «To jest kielich, który Ja piłem w Getsemani. Ale Ja wypiłem go cały, aż do dna. A gorycz na dnie jest jeszcze większa. To jest kielich, który ludzie napełniają codziennie grzechami, a potem wznoszą go aż do Nieba, abym wciąż pił z niego. Ale Ja mogę już pić tylko nieskończoną Miłość. Dlatego więc ofiarowuję go szczodrym umiłowanym. Dziękuję za ten jeden łyk! Teraz idę do innych drogich Mi dusz. Błogosławię cię w Imię Ojca, w Moje Imię i w Imię wiecznej Miłości». I odchodzi. Usta i żołądek pali mi jad, lecz duszę mam pełną pokoju.
      (http://www.objawienia.pl/valtorta/valt/v-03-166.html)

      Znany egzegeta i teolog z Aleksandrii Orygenes (185-254) w swoim komentarzu do tej Ewangelii pisał: „Jeżeli zatem kielichem zbawienia jest kielich męczeństwa, trzeba, byśmy dla naszego zbawienia spełnili ten kielich do dna i, ponieważ jest to kielich zbawienia nic z niego nie uronili (Ps 116,13). Wypija kielich do dna ten, kto przyjmuje dla złożenia świadectwa wszelkie cierpienie, jakie mu będzie zadane. Wylewa zaś otrzymany kielich ten, kto będąc wezwany do męczeństwa, zapiera się wiary, by nie doznać cierpienia”

    • Dana said

      ” Użycz nam, żebyśmy w Twojej chwale siedzieli jeden po prawej, drugi po lewej Twej stronie ”

      Dwaj uczniowie, Jakub i Jan przychodzą do Jezusa z prośbą. Chcą być ważni i zasiadać w Jego chwale. Każdemu z nas grozi pokusa bycia ważnym. Chcemy się liczyć i chcemy by liczono się z nami, by traktowano nas poważnie. Jednak Jezus mówi, że jeśli chcesz być wielki w Królestwie Bożym tutaj na ziemi musisz być mały, pokorny i masz stać się sługą wszystkich .

    • Dana said

      PAN JEZUS BARDZO PRAGNIE MIEĆ NAS WSZYSTKICH PRZY SOBIE .

  14. Aneta said

  15. oli said

    O. Pio zamknieto na 10 lat! Wiec moi drodzy nam modlic się za Niego zostało by oczyszczony cierpieniem i umocniony Łaską Bożą mogł nam pomagać. BOŻE BŁOGOSŁAW KS. JACKOWI!

  16. Moher said

    Przypadkiem się natchnąłem http://fitness.reebok.pl/be-more-human/?cm_mmc=ReebokDisplay_PR-_-businessclick-_-contextual-_-banners-_-dv:brand-_-cn:BeMoreHuman-SS16-_-pc:training&cm_mmc1=PL#/home

    Promocja Humanizmu? Zmieniony znaczek reeboka na trójkąt? Antychryst jest naprawdę blisko przedstawienia go światu

    • Eliza said

      Dlatego trzeba sobie zdać sprawę, że jesteśmy bardzo blisko Ostrzeżenia!

      • Hoplita said

        Bo co? Bo reebok zmienil logo na trojkat? Badz powazna.

        • Eliza said

          Nie Hoplito nie dlatego. Dlatego że szatan owładnął już całym światem i przygotowuje antychrysta na wielkie wejście.
          Przeczytaj uważnie i przemyśl sobie komu odpowiadam i na co, a nie ośmieszaj zaraz.

    • Kondzi said

      Przekaz podprogowy jest teraz wszędzie to takie mało widoczne pranie mózgów ludziom

    • Dana said

      Moher jesteś kierowcą ?

  17. Magda said

    Nie rzucim Chryste, swiatyn Twych,
    Nie damy pogrzesc wiary.
    Prozne zakusy duchow zlych
    I prozne ich zamiary.
    Bronic bedziemy Twoich drog,
    Tak nam dopomoz Bog,
    Tak nam dopomoz Bog.

    Ze wszystkich swiatyn,chat i pol
    Poplynie hymn wspanialy:
    Niech zyje Jezus Chrystus-Krol,
    W koronie wiecznej chwaly.
    Niech zyje Maryja, zagrzmi rog,
    Tak nam dopomoz Bog,
    Tak nam dopomoz Bog.

    Sztandarem naszym bedzie Krzyz,
    Co ojcow wiodl do chwaly,
    I nas powiedzie takze wzwyz,
    Gdzie buja Orzel Bialy.
    Zwyciezym znoj i stromosc drog,
    Tak nam dopomoz Bog,
    Tak nam dopomoz Bog. Amen.

    Z Bozym Blogoslawienstwem…..

    • Beza said

      Modlitwa św. Faustyny za Kościół i Kapłanów
      Z Dzienniczka św. Faustyny:

      O Jezu mój, proszę Cię za Kościół cały, udziel mu miłości i światła Ducha swego, daj moc słowom kapłańskim, aby serca zatwardziałe kruszyły się i wróciły do Ciebie, Panie. Panie, daj nam świętych kapłanów, Ty sam ich utrzymuj w świętości. O Boski i Najwyższy Kapłanie, niech moc miłosierdzia Twego towarzyszy im wszędzie i chroni ich od zasadzek i sideł diabelskich, które ustawicznie zastawia na dusze kapłana. Niechaj moc miłosierdzia Twego, o Panie, kruszy i wniwecz obraca wszystko to, co by mogło przyćmić świętość kapłana, – bo Ty wszystko możesz (1052).

      • Beza said

        Módlmy się o pokój w Polsce i na świecie !!!

        Krucjata Modlitwy (27) Modlitwa o pokój na świecie

        O Mój Jezu, ja błagam o Miłosierdzie dla tych, którzy cierpią z powodu straszliwych wojen.
        Ja proszę, żeby pośród tych torturowanych narodów, które są ślepe na prawdę o Twoim istnieniu, został zaprowadzony pokój.
        Proszę, okryj te narody mocą Ducha Świętego,
        aby powstrzymały swoje dążenie do władzy nad niewinnymi duszami.
        Miej Miłosierdzie nad wszystkimi Twoimi krajami, które są bezsilne wobec złych okrucieństw, jakie ogarniają cały świat! Amen

        Krucjata Modlitwy (120) Zatrzymaj szerzenie się wojny

        O Mój Słodki Jezu,
        ukróć wojny,
        które niszczą ludzkość.
        Ustrzeż niewinnych od cierpienia.
        Chroń dusze, które próbują
        wnosić prawdziwy pokój.
        Otwórz serca tych,
        których dotknęło
        spowodowane wojną cierpienie.
        Chroń młodych i wrażliwych.
        Uratuj wszystkie dusze,
        których życie
        zostało zniszczone wojną.
        Umocnij nas wszystkich,
        drogi Jezu –
        tych, którzy modlą się za dusze
        wszystkich Bożych dzieci –
        i obdarz nas Łaską,
        aby znieść cierpienia,
        które mogą zostać nam zadane
        w czasie tych wojennych konfliktów.
        Błagamy Cię,
        zatrzymaj szerzenie się wojny
        i doprowadź dusze
        do Najświętszej Ostoi
        Twojego Serca.
        Amen
        http://www.internetgebetskreis.com/pl

        M O D L I T W A do CHRYSTUSA KRÓLA.
        ( podyktowana przez Pana Jezusa)
        Panie Jezu Chryste – KRÓLU nasz i całego świata – zmiłuj się nad Twym wiernym ludem,
        który pragnie Cię wywyższać każdego dnia; który pragnie Cię widzieć KRÓLEM Wiecznej
        Chwały, KRÓLEM Człowiekiem, KRÓLEM Bogiem Wszechmogącym, KRÓLEM życia i śmierci.
        Wysławiamy Cię, cześć Ci oddajemy, jako KRÓLOWI POLSKI i WSZECHŚWIATA i kochamy Cię ! Przemień serca wszystkich ludzi, aby panował w nich pokój i szacunek do wszystkiego, co stworzyłeś – tak nam dopomóż Bóg po wszystkie czasy, na wieki wieków. Amen.

      • Mariusz said

        Amen.

        • hanna said

          Amen.

        • Gosia 3 said

          INTENCJA :” ZA NASZE POLSKIE DUCHOWIEŃSTWO”

          O, drogi Jezu, pomóż Twoim wyświęconym sługom rozpoznać

          schizmę, która się rozwija w Twoim Kościele.

          Pomóż Twoim wyświęconym sługom, pozostać silnymi i wiernymi Twojemu Świętemu Słowu.

          Nigdy nie pozwól, aby ziemskie ambicje przesłoniły im czystą miłość do Ciebie.

          Daj im łaski, aby pozostali czyści i pokorni przed Tobą

          i aby czcili Twoją Najświętszą Obecność w Eucharystii.

          Pomóż i prowadź te wszystkie wyświęcone sługi, którzy mogą być letni

          w miłości do Ciebie i cały czas rozpalaj na nowo w ich duszach ogień Ducha Świętego.

          Pomóż im rozpoznać pokusy, na które są wystawiani, żeby ich rozproszyć.

          Otwórz ich oczy, aby w każdej chwili mogli ujrzeć Prawdę.

          Błogosław ich w tym czasie i osłoń ich Twoją

          Najdroższą Krwią, aby zapewnić im ochronę przed wszelką szkodą.

          Daj im siłę do odparcia kuszenia szatana, gdyby podsuwał im pokusę zaprzeczania istnienia grzechu.

          Amen.

          Modlitwa Różańcowa za Pana Prezydenta i Rząd wg własnych możliwości. Chociaż 3x Zdrowaś Maryjo!!!!

  18. Eliza said

    A na świecie robi się coraz goręcej.

    Chińskie myśliwce operują w rejonie Wysp Paracelskich

    – Samoloty myśliwskie latały tam kilkakrotnie – podkreślił. – Niepokoi nas przede wszystkim to, że nie zważając na pretensje innych krajów do tego obszaru, Chiny dyslokują tam zaawansowane technologicznie uzbrojenie – zaznaczył.
    Informację o tym, że chińskie myśliwce operowały w okolicach wyspy Woody, gdzie wcześniej zostały umieszczone przez Chiny rakiety ziemia-morze i ziemia-powietrze, podała wcześniej we wtorek stacja telewizyjna Fox News.

    Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/news-chinskie-mysliwce-operuja-w-rejonie-wysp-paracelskich,nId,2150298#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

    • Józef Piotr said

      Wokół Polski RÓWNIEŻ !!!!!
      Ukraina proponuje Międzymorze bez Polski
      http://wolnemedia.net/gospodarka/ukraina-proponuje-miedzymorze-bez-polski/

      • Szejk said

        oni bez Polski to se mogą , albo z ruskim będą trzymać albo z Polską ,innej Ukraina alternatywy nie ma
        faktycznie przepowiednia się może spełnić ,że południowy sąsiad Polski przestanie istnieć i może o Ukrainę się rozchodziło

    • Szejk said

      sądzę ,że Chiny mają do Polski jakiś sentyment ,tak było za komuny i tak jest dziś (wizyta Naszego Prezydenta A.D.) , a po drugie widać i to wyraźnie że tym wszystkim kieruje BÓG , także nie ma co wpadać w pesymizm , przecież nasze modlitwy nie ustają , błagamy BOGA codziennie o ratunek dla Polski i co dał nam BÓG 1-Prezydenta 2-Rząd 3-Teczki Kiszczaka .
      ,kto by pomyślał rok temu że tyle pozytywnych i ważnych spraw się pojawi a to tylko po to by Polska się oczyściła i zdrajców Ojczyzny i Wiary przepędziła

  19. Eliza said

    Papież Franciszek i patriarcha Cyryl I – AFP- jeszcze powrócę do tematu ze względu na słowo często się przewijające- „ekumenizm”

    Watykański rzecznik wskazał na historyczne znaczenie tego wydarzenia, które jak zaznaczył nie jest czymś „improwizowanym”, tylko spotkaniem „przygotowywanym od dwóch lat”. To, że obydwaj – Papież i patriarcha – zaplanowali w tym samym czasie wizytę w Ameryce Łacińskiej, stało się opatrznościową okolicznością sprzyjającą realizacji tego oczekiwanego wydarzenia. Ks. Lombardi wskazał też na znaczenie postaci patriarchy Cyryla w dialogu ekumenicznym.

    „Jest to osobistość od dawna zaangażowana w ekumenizm i uczestnicząca w relacjach z innymi Kościołami – mówił ks. Lombardi. – Za poprzedniego patriarchy odpowiadał on za relacje zewnętrzne. Prowadził więc liczne relacje ekumeniczne i miał możliwość poznania sytuacji ekumenizmu. Odwiedził Rzym przy okazji konsekracji prawosławnej cerkwi i spotkał się z papieżem Benedyktem XVI, zanim jeszcze został patriarchą”.

    Ks. Lombardi wskazał, że to spotkanie poprzedza ważne wydarzenie, jakim jest Sobór Powszechny prawosławia, zapowiedziany na czerwiec br. na Krecie. Poinformował zarazem, że o spotkaniu w Hawanie został powiadomiony Patriarcha Ekumeniczny Konstantynopola.

    „Patriarcha Bartłomiej wyraził zadowolenie i radość z tego kroku naprzód na drodze dobrych relacji ekumenicznych między Kościołem katolickim i największym Kościołem prawosławnym. Cerkiew rosyjska jest bowiem najliczniejsza wśród Kościołów prawosławnych – podkreślił watykański rzecznik. – Szacuje się, że ok. dwóch trzecich wszystkich prawosławnych na świecie, czyli ok. 200 mln, należy właśnie do patriarchatu moskiewskiego. Stąd też spotkanie Papieża z patriarchą Cyrylem jest krokiem ekumenicznym o wyjątkowym znaczeniu”.

    http://pl.radiovaticana.va/news/2016/02/05/historyczne_spotkanie_papie%C5%BCa_z_patriarch%C4%85_moskiewskim/1206363

    Zwróćcie uwagę co Pan Jezus mówi w tym Orędziu o słowie „ekumeniczny” – „Uważajcie na słowo „ekumeniczny” lub jakąkolwiek próbę przejęcia Mojego Kościoła na Ziemi i ogołocenia go z jego Boskości.”

    04.04.2014, 23:20 – Doprowadzą miliony katolików do poważnego błędu, a Moje Kościoły utracą swoją Świętość

    Moja szczerze umiłowana córko, Bóg nie objawia proroctw człowiekowi, aby budzić sensację. Są one dane, by przygotować ludzkość do przyszłości w Moim Królestwie, aby mogli być uprzedzeni o potencjalnych zagrożeniach dla swoich dusz. Każda Interwencja w waszym życiu z Rozkazu Mojego Ojca jest dla dobra waszego i innych dusz.

    Moje Proroctwa przekazywane tobie, Moja córko, już na dobre zaczęły się wypełniać. Oszuści przejęli od wewnątrz kontrolę i nadal będą zwodzili świat, by uwierzył, że nowa doktryna – w której zostały dokonane zmiany względem istniejącej Świętej Doktryny, ustanowionej przez Boga – może zostać tak zmieniona, aby dostosować ją do życia wszystkich ludzi i wszystkich religii. Uważajcie na słowo „ekumeniczny” lub jakąkolwiek próbę przejęcia Mojego Kościoła na Ziemi i ogołocenia go z jego Boskości.

    Kto manipuluje Liturgią nie jest Moim prawdziwym sługą, a jednak dokładnie to się wydarzy. A co zrobią Moi wyświęceni słudzy? Pochylą swoje głowy, podniosą ręce w chwalebnym uwielbieniu dla nowej fałszywej doktryny i zaprzeczą Wszystkiemu, co dałem światu. Ich miłość do spraw doczesnych; ich pragnienie, aby podziwiano ich wysokie ambicje pozbawią ich przyrzeczeń. Staną się zdrajcami i odwrócą się ode Mnie. Doprowadzą miliony katolików do poważnego błędu, a Moje Kościoły utracą swoją Świętość. Wkrótce potem, gdy rdzeń Mojego Kościoła zostanie zbezczeszczony, zbiorą wszystkie inne wyznania chrześcijańskie i wymyślą nowe sekty ekumeniczne, co doprowadzi do publicznej deklaracji zaprzeczającej istnieniu Piekła. Następnie, działając na opak, dokładnie w przeciwnym kierunku do Prawdy, powiedzą wszystkim wiernym, że grzech jest pojęciem względnym i że z powodu grzechu pierworodnego, nie jest możliwe, aby go uniknąć. W związku z tym powiedzą wam, że nie ma się o co martwić. Grzech sam w sobie zostanie przedefiniowany. Kiedy tak się stanie, całe wyczucie moralności zaniknie. Gdy moralność nie będzie uważana za ważną, wówczas grzech stanie się powszechny. Grzech będzie się rozprzestrzeniał, eskalował, aż społeczeństwo się rozpadnie, a dla tych, którzy pozostaną wierni Mojemu Kościołowi – prawdziwemu Kościołowi – będzie to przerażający widok do oglądania.

    Ludzie będą chwalili się grzechem, otwarcie obnosili ze swoim brakiem moralności, a nowa światowa religia będzie dyktować, że grzech nigdy was nie powstrzyma ani nie zniszczy w Oczach Boga. Ten bóg, o którym będą mówili, to będzie szatan, ale oni nigdy tego wam nie powiedzą. Wyśmiewając Mnie, przedstawią wam antychrysta, który zostanie entuzjastycznie przyjęty, ponieważ będzie on popierany przez fałszywego proroka i przez niego ubóstwiany. Antychryst będzie robił wszystko, co przeczy Mojemu Nauczaniu, ale będzie to robił z charyzmą i wdziękiem. Miliony będą go uwielbiały. Będzie on wszystkim, czym Ja nie jestem. Oszuka on tak wielu, że będzie mu łatwo doprowadzić dzieci Boże do herezji i strasznego spustoszenia.

    Ja przygotowuję was na ten dzień. Wielu z was trudno słuchać tych wiadomości, ale to jest Prawda. Prawda uwolni wasze dusze od śmierci. Walka z Prawdą niczego dobrego nie przyniesie – jedynie rozpacz. Gdy będziecie uniemożliwiali innym pozostanie wiernymi Mojemu Kościołowi, zachęcając ich do pójścia za herezją, która ma być narzucona światu przez Mój Kościół od wewnątrz, to zostaniecie rzuceni lwom na pożarcie. Ci, którzy siłą niszczą dusze innych, doświadczą z Mojej Ręki najwyższej kary.

    Przyjmijcie Prawdę i przygotujcie się. Chodźcie za Mną, a poprowadzę was do schronienia Mojego Królestwa. Gdy pójdziecie za bestią, on zaprowadzi was i tych, których zabierzecie ze sobą, w płomienie piekła na wieczność.

    Wasz Jezus

  20. pio0 said


    ———————————————————- ANIOŁ PAŃSKI ——————————————————–

    Anioł Pański zwiastował Pannie Maryi.
    I poczęła z Ducha Świętego.
    -Zdrowaś Maryjo…

    Oto ja Służebnica Pańska.
    Niech mi się stanie według słowa twego.
    -Zdrowaś Maryjo…

    A Słowo Ciałem się stało.
    I mieszkało między nami.
    -Zdrowaś Maryjo…

    Módl się za nami święta Boża Rodzicielko, abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

    Módlmy się
    Łaskę Twoją prosimy Cię Panie racz wlać w serca nasze, abyśmy, którzy przez Zwiastowanie anielskie, Wcielenie Chrystusa Syna Twojego poznali przez mękę Jego i krzyż do chwały zmartwychwstania zostali doprowadzeni. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.
    ————————————-
    3x Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu…
    3x Wieczne odpoczywanie raz zmarłym dać Panie…

    • pio0 said

      W intencjach Maryi + (można jeszcze dodać swoje własne intencje)

      • pio0 said

        Intencja własna:
        Za wszystkich niesłusznie oskarżanych, osądzanych, uciśnionych, za więźniów, aby odnaleźli pokój Boży i łączyli cierpienie z cierpieniem Bożym.

      • Mariusz said

        Umiłowana Matko Boża i Królowo nasza dziękuję za wszelkie dotychczas otrzymane łaski. Okryj Płaszczem Swej Opieki naszą Ojczyznę Polskę, Prezydenta, rząd i nas; proszę o Ducha Świętego dla Kapłanów. Proszę Cię Maryjo o pokój w Polsce i na świecie. Za dusze cierpiące w czyśćcu. Byśmy Wszyscy owocnie wykorzystali czas łaski jakim jest Wielki Post; o miłość i wzajemny szacunek | O zdrowie i błogosławieństwo Boże dla Krysi i Jej rodziny, łaskę zdrowia dla małej Marysi Magdaleny, małej Moniczki, Pawełka, Alicji, Ksawerego, Weroniczki i mamy Kasi, Ewuni, Alicji Gościa, synka Piotra, Stasia, Bożenki, Lucynki, Piotra (o zdanie egzaminów) i siostrzenicy, taty Iwony Józefa, Szafirka i męża, Marii, Anety1, o zdrowie dla córki, Sławika i Jego mamy, Henryka, Lidki i Jej mamy, Basiaka, Andrzeja, Moni, męża i ich dzieci | O łaski dla Gosi 3 i rodziny, Kasi1 i pracę dla syna Tomasza, Małgosi i Jej rodziny, o dach nad głową, Bezy, Bryzy, Wiesi i Jej rodziny, Dagi i Jej dzieci, Powiewa, Adriana, Piotra2, Ewy, Floriana, Ani, Bozeny, Barbary, Bożeny2, Mariusza (Tego Drugiego), Milki, Milli, EwyK, Marysi, Edytki, Zosi, Mietka, Stanisława, Aleksandra, Stokrotki, Gwiazdki, Hanny, Małgosi MK, Haliny, Basi B, DSM, Coxa21, Michała, Pio0, Admina z rodziną i innych którzy potrzebują wsparcia modlitewnego.

        • bozena said

          Najswietsza Panno Maryjo, Krolowo nasza, prosze wysluchaj naszych prosb. Amen

        • Bryza said

          Mariuszku , Bóg zapłać za modlitwę. Szczęść Boże. Serdecznie Cię pozdrawiam.

        • Kasia1 said

          Matko Boża i Nasza proszę wysłuchaj tych modlitw.

        • Krystyna said

          Mariuszku,szczere Bog zaplac za modlitwe. Dziekuje za pamiec, serdecznie Cie pozdrawiam. 🙂

      • Anka said

        +
        Teraz i w Godzinie Golgoty proszę stań pośrodku z mocą światła Chrystusa Najświętsza Panienko. Rozpraszaj mroki, odpędzaj złe duchy, błogosław o ochraniaj swoje dzieci.
        Stolico Mądrości módl się za nami!

      • Bryza said

        +
        Matko Boża, proszę Cię o Pokój na blogu żebyśmy byli jedno , o zdrowie i potrzebne łaski dla CAŁEJ Rodziny Blogowej i moich najbliższych, o Intronizację Jezusa Chrystusa na Króla Polski w kwietniu.Okryj Płaszczem Swej Opieki naszą Ojczyznę Polskę, Prezydenta, rząd, Kapłanów, za chorych , za dusze w czyśćcu cierpiące za grzeszników na całym świecie Dziękuję za dotychczas otrzymane łaski.

        Dołączam się do wszystkich intencji blogowych.

      • Kasia1 said

        Proszę o pomoc w modlitwie naszych Świętych,którzy bardzo kochali Nasz Kraj.Modlę się o błogosławieństwo naszym rządzącym,naszym kapłanom,biskupom.Proszę o cud uleczenia oczu Mariuszowi,o godną ,upragnioną pracę dla Tomka,o mieszkanie i zdrowie w rodzinie Małgosi.Proszę o błogosławieństwo dla wszystkich na tym blogu.

      • Krystyna said

        ++++
        Matko Najswietsza, Umilowana dziekuje za milosc Twoja, wszelkie laski i blogoslawienstwa, za to, ze jestes z nami. Pokornie prosze, upros u Boga Milosierdzie i blogoslawienstwo dla Naszej Ojczyzny,rzadzacych,biskupow,kaplanow, zdrowie, madrosc, Swiatlo Ducha Swietego i kierowanie sie Jego natchnieniem, przez Nich i przez nas, o cudowne uleczenie oczu Mariusza, Alicji, Moniczki,Alicji corki Gosc,Pawelka, Weroniczki,Piotrusia, Stasia, meza Malgosi, Malgosie i o dom dla Jej rodziny,panow; Henryka i Zenona, Lucynki,Piotra,siostrzenicy, za Ewe, Floriana, Bryze,Bozenke, pana Admina,Gwiazdke, Beze,Szafirka, Kasie1 i prace dla Tomasza, Malgosie MK, Basie, Mille, Gosie3,Millke,Basie B, Bozenke2,Hanie, Halinke, Stokrotke, Dane,Marie,Pio0, Powiewa, Slawika z mama, Piotra z tata, Coxa21, Jozefa Piotra, za chorych, bezdomnych i glodnych, o pomoc dla potrzebujacych, za tych,ktorzy potrzebuja modlitwy, o pokoj na swiecie, w Ojczyznie., o blogoslawienstwo Boze dla Blogowiczow i mojej rodziny. Przylaczam sie do wszystkich intencji.

    • szafirek said

      • Bryza said

        Szafirku , Bóg zapłać za modlitwę. Szczęść Boże.Serdecznie Cię pozdrawiam.

        Wielkie Bóg zapłać , wszystkim modlących się za mnie. serdecznie Was pozdrawiam.

    • szafirek said

      Mateńko Najświętsza,proszę Cię o zdrowie i potrzebne łaski dla moich najbliższych,a także dla rodziny blogowej,a dzis szczególnie o dach nad głową dla Małgosi,aby jej mąż wyzdrowiał,o odpowiednie mieszkanie dla Bozeny i dopomóż by Wierny wytrwał na obranej przez siebie drodze.
      Bóg zapłać Bryzo,Bóg zapłać Mariuszu,Bóg zapłać wszystkim modlącym się za mnie! Pozdrawiam serdecznie.

      Ave Maryja!

  21. hanna said

    Za kapłanów o światło i moc działania w jedności z Duchem Świętym o zdrowie dla nich i dla wszystkich chorych i cierpiących na duszy i ciele.O prawdziwą miłość w sercach naszych.Za ks. Jacka aby Duch Świety prowadził i umacniał go w prowadzeniu nas do Boga.Boża opaczności czuwaj nad nami .

  22. Kondzi said

    Beata Szydło masakruje dziennikarza z lumpeksu🙂

  23. Przemyślenie said

    Co do tego księdza to przyszlo mi do glowy, że niekoniecznie to niecne zamiary jego „szefostwa”. Może to taki „pijar” , może uznali że jawne identyfikowanie się z np ONR zaszkodzi Kościolowi bo będą nazywani „faszystami” , Albo że narazie lepiej zachować spokój, nie rozbudzać emocji. Nie wiem , albo jeszcze coś innego im podpowiada że najlepsze co można zrobić(w ich mniemaniu)
    O mojej parafii zlośliwi mówią , że jeśli wikary glosi „radykalne” poglądy to nie zagrzeje tu miejsca bo będą skargi. I coś w tym jest. Ale nie przenoszą go za żaden radykalizm tylko dla dobra KK, po co na parafii jakieś bunty. I pomyślalem że może o to chodzi….
    Bo czasem najgorszą wersję zostawiam na koniec i szukam bardziej banalnych przyczyn tego co sie dzieje

    • bozena2 said

      Tak, tak najlepiej zachować spokój i rezerwę, jawna nieprawda.
      20 Bo powiadam wam: Jeśli wasza sprawiedliwość nie będzie większa niż uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. …
      15 Nie zapala się też światła i nie stawia pod korcem5, ale na świeczniku, aby świeciło wszystkim, którzy są w domu. 16 Tak niech świeci wasze światło przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie. …
      29 11 Jeśli więc prawe twoje oko jest ci powodem do grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało być wrzucone do piekła. 30 I jeśli prawa twoja ręka jest ci powodem do grzechu, odetnij ją i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało iść do piekła. …
      37 Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie15. A co nadto jest, od Złego pochodzi. ..http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=248&werset=10#W10
      „Obyś był zimny albo gorący! A tak, skoro jesteś letni i ani gorący, ani zimny, chcę cię wyrzucić z mych ust” (3,15n)?
      8 A powiadam wam: Kto się przyzna do Mnie wobec ludzi, przyzna się i Syn Człowieczy do niego wobec aniołów Bożych; 9 a kto się Mnie wyprze wobec ludzi, tego wyprę się i Ja wobec aniołów Bożych. 10 3 Każdemu, kto mówi jakieś słowo przeciw Synowi Człowieczemu, będzie przebaczone, lecz temu, kto bluźni przeciw Duchowi Świętemu, nie będzie przebaczone. ….http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=327&werset=1#W1

  24. Kondzi said

    Petru wyśmiany przez Redaktora

  25. Kondzi said

  26. On32 said

    Mądry Ksiądz. Prawda sama się obroni!

  27. Andrzej said

    „Czy Chrystus nakazał nam zapomnieć o historii swojego narodu? Czy Chrystus wzywał do wyrzeczenia się przez chrześcijan swoich korzeni? Kazał nie modlić się za zmarłych?”
    A GDZIE W BIBLII JEST NAPISANE ŻE CHRYSTUS KAZAŁ SIĘ MODLIĆ ZA ZMARŁYCH?
    Jeżeli modlitwa za zmarłych ma jakieś znaczenie, to dlaczego Pismo Święte milczy na ten temat?
    Jezus przed swoją śmiercią powiedział: „Wykonało się”. Jeśli ktoś zaufał Mu to otrzymał pełne przebaczenie i życie wieczne. Żadne ich uczynki czy czyjeś modlitwy nie mogą niczego dodać do „daru życia wiecznego przez Jezusa Chrystusa, naszego Pana”. Jeżeli ktoś umiera w Chrystusie, to nie potrzebuje niczyich modlitw. Ale jeżeli umiera jako niezbawiony, poza Chrystusem, to wtedy nie pomogą mu żadne modlitwy.

    • pio0 said

      Nie masz racji, jeśli jesteś Katolikiem to wiesz, że jest czyściec i tam dusze potrzebują modlitwy, co wielu Świętych to potwierdzało.
      Zresztą przypomnij sobie wyznanie wiary i świętych obcowanie.
      No chyba, że nie jesteś Katolikiem, to powiedz to szczerze.

      Warto też rozważyć:
      J 21
      25 Jest ponadto wiele innych rzeczy, których Jezus dokonał, a które, gdyby je szczegółowo opisać, to sądzę, że cały świat nie pomieściłby ksiąg, które by trzeba napisać.

      • Andrzej said

        Tak, nie jestem katolikiem.
        Jestem chrześcijaninem wiary ewangelicznej.
        Dla mnie autorytetem w sprawach wiary jest tylko to co Bóg przemawia do człowieka na kartach biblii.
        Choć ona została napisana przez ludzi, to prawdziwym jej autorem jest Duch Święty.
        Gorąco polecam czytanie w Duchu Świętym Pisma Świętego co Bóg ma nam do powiedzenia.

        • pio0 said

          Nie po to Pan Jezus założył wspólnotę Kościół, aby sobie go ot tak odrzucić, nie po to Pan Jezus dał swoją Matkę- Maryję, żeby Ją odrzucić..
          Wielu mówi, że po co Kościół, po co księża, po co sakramenty, wystarczy wiara. Jak dawniej uczeni w Piśmie i faryzeusze trzymali się litery Prawa, tak odrzucili Jezusa, teraz jak Pan Jezus zostawił i załozył Kościół, tak się Go odrzuca.

          Czytać PŚ w Duchu Świętym? Tak, warto tak czytać, ale Kościół jest do interpretacji PŚ i pomaganiu w zrozumieniu Bożego Słowa.
          Już widziałem, takich co niby czytają w Duchu Świętym PŚ, a np. zobaczyli, że w PŚ pisze, że Pan Jezus i jego bracia, o od razu, że Pan Jezus miał braci.
          Bez znajomości tamtej kultury, języka, można bardzo mylnie interpretować Słowo Boże. Bo brat to też kuzynostwo w tamtym języku.
          Piszesz, że niby została napisana przez ludzi – tak przez wybranych ludzi, tych którzy przekazują i pomagają zrozumieć Słowo Boże.

          Po to Pan Jezus – Najwyższy Kapłan – ustanowił Kapłaństwo, aby sprawowali Sakramenty i prowadzili lud Boży poprzez Słowo Boże ku zbawieniu.
          A mówienie, że sam sobie poczytam w Duchu Świętym PŚ, a wszystko inne odrzuce, to nic innego jak pycha i drwienie z tego co Pan Jezus założył.
          Duch Święty działa w Kościele, bo Kościół to my i w Kościele jest głoszona autentyczna Jego nauka.

          „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie” (J 6, 5 3 )

          Życzę Ci, abyś powrócił do tego co założył Jezus Chrystus i wszystkiego co najlepsze do zbawienia.
          Pozdrawiam

        • Dana said

          Andrzeju.Twoja wiara jest pomniejszona o ŚWIĘTYCH I ICH NAUCZANIE .Czytaj Pismo Święte przestrzegaj przykazania Boże .Pan Jezus Miłosierny to widzi .

          Chyba jesteś protestantem ? W jaki sposób nauczali Apostołowie ?

        • gwiazdka said

          Andrzej ..-poczytaj sobie……. Maria Simma „Moje przeżycia z duszami czyśćcowymi”

          http://egzorcyzmy.katolik.pl/maria-simma-moje-przezycia-z-duszami-czysccowymi/

    • Anka said

      +
      Swoje wystąpienie @Andrzej powinieneś zacząć od: Jestem świadkiem jehowy i przychodzę, żeby Wam powiedzieć, że…
      Tak byłoby uczciwie.

      • Andrzej said

        Anka: Nie jestem świadkiem Jehowy. Jestem chrześcijaninem. Chrześcijaninem wiary ewangelicznej (jeżeli denominacja ma dla ciebie jakieś znaczenie).
        PS. Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie!, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie

        • Eliza said

          Powiedziałabym raczej, że Adwentystą , aczkolwiek nie znaczy to, że nie jesteś moim bratem i takim samym dzieckiem Boga, jak my- chrześcijanie.

        • Anka said

          +
          „Chrześcijaninem wiary ewangelicznej…” – rozumiem.
          „jeżeli denominacja ma dla ciebie jakieś znaczenie” – nie rozumiem.

          Wzorem mojej przedmówczyni nic, w mojej opinii, nie dyskredytuje Twojej godności stworzenia Bożego.
          O uczciwości wspomniałam dlatego, że z Twoimi poglądami mogę, ale nie muszę się mierzyć. Po co mam zgadywać jakie reprezentujesz, skoro mogę zapytać wprost. To zapobiega jałowym dyskusjom i zabawie w kotka i myszkę.
          Dziękuję za Twoje otwarte stanowisko.

        • Andrzej said

          Eliza: Adwentyści obchodzą szabat (czyli zamiast niedzieli mają sobotę).
          A ja się spotykam się w zborze i sobotę i w niedzielę na modlitwach do Naszego Pana.

        • Andrzej said

          Anka. Wszyscy są stworzeniami Bożymi choć nie wszyscy są dziećmi Bożymi. Dziecko Boże to ta osoba która całkowicie się oddała Bogu przez Jezusa Chrystusa. Niestety, także nie każdy chrześcijanin jest dzieckiem Bożym (i tu nie chodzi o denominacje, bo Bóg nie będzie patrzył na przynależność kościelną lecz na to czy chrześcijanin poprzez swoją wiarę naprawdę oddał swoje życie Jezusowi Chrystusowi).
          Trzeba też pamiętać, że wiara bez uczynków martwa jest.
          Tak jak mówił Pan Jezus ” Nie każdy kto mówi Panie, Panie ….)

    • gwiazdka said

      Andrzej…… – w Pismie Sw. – tez jesteś nie za bardzo zorientowany – to sobie odśwież pamieć i poczytaj .

      Wiara Judy Machabejskiego w pośmiertne oczyszczenie z grzechów

      W możliwość oczyszczenia się z grzechów po śmierci wierzył Juda, zwany Machabejskim, który zorganizował składkę pomiędzy ludźmi i posłał do Jerozolimy około dwu tysięcy srebrnych drachm, aby złożono ofiarę za grzech niektórych żołnierzy, którzy zginęli w boju. Ich grzech polegał na tym, że zatrzymali przy sobie różne przedmioty poświęcone bóstwom, chociaż Prawo im tego zabraniało. Wszyscy „oddali się modlitwie i błagali, aby popełniony grzech został całkowicie wymazany.” (por. 2 Mch 12,40-44). Autor natchniony pochwala Judę za jego wiarę w zmartwychwstanie i za jego troskę o oczyszczenie zmarłych z ich grzechów

      (por. 2 Mch 12,43-45).43 Uczyniwszy zaś składkę pomiędzy ludźmi, posłał do Jerozolimy około dwu tysięcy16 srebrnych drachm, aby złożono ofiarę za grzech. Bardzo pięknie i szlachetnie uczynił, myślał bowiem o zmartwychwstaniu. 44 Gdyby bowiem nie był przekonany, że ci zabici zmartwychwstaną, to modlitwa za zmarłych byłaby czymś zbędnym i niedorzecznym, 45 lecz jeśli uważał, że dla tych, którzy pobożnie zasnęli, jest przygotowana najwspanialsza nagroda – była to myśl święta i pobożna17. Dlatego właśnie sprawił, że złożono ofiarę przebłagalną za zabitych, aby zostali uwolnieni17 od grzechu.
      «« 2 Mch 12 »»

      • Andrzej said

        No wiedziałem, że ktoś wspomni o księgach Machabejskich ze ST. Biblia Tysiąclecia zawiera je lecz inne Biblie (Warszawska, Gdańska nie). Myślę, że nie ma sensu dalej rozmawiać (tematyka a propos różnic doktrynalnych na ten temat jest ogólnie dostępna w internecie) na temat czyśca i modlitwy za zmarłych. Te i inne sprawy różnią nas chrześcijan ewangelicznych od katolików.

        Najważniejsze jednak, by mimo różnic doktrynalnych trwać mocno przy Naszym Panu Jezusie Chrystusie. Bo tylko w nim jest zbawienie.
        Amen.
        PS. Pozdrawiam wszystkich braci i wszystkie siostry z denominacji katolickiej.

        • krystynka said

          Andrzeju dlaczego nie napisałes dokładniej o tych trzech róznych Bibliach, które to róznia się i to znacząco, a oto ponizej wstawiłam co podaje wikipedia.

          Biblia gdańska – przekład Biblii na język polski z roku 1632 dokonany wspólnie przez braci czeskich i kalwinistów. Jedno z najpopularniejszych polskich tłumaczeń protestanckich.
          źródło: Wikipedia

          Biblia warszawska, dawniej Nowy Przekład, potocznie: „Biblia Ojców”[1], lub: „Brytyjka” – XX-wieczne protestanckie tłumaczenie Pisma Świętego Starego i Nowego Testamentu z języków oryginalnych (hebrajskiego, aramejskiego i greckiego) na język polski, opracowane przez Komisję Przekładu Pisma Świętego, z inicjatywy Brytyjskiego i Zagranicznego Towarzystwa Biblijnego w Warszawie. Jest to najpopularniejszy w Polsce protestancki przekład Pisma Świętego.
          źródło: Wikipedia

          Biblia Tysiąclecia (BT) – polski przekład Biblii z języków oryginalnych zainicjowany przez opactwo benedyktynów tynieckich z Krakowa, wydany przez Pallottinum po raz pierwszy w roku 1965. Było to pierwsze tłumaczenie całej Biblii na język polski w Kościele katolickim od ponad 350 lat, czyli od Biblii Jakuba Wujka. Zrywało z tradycyjnym językiem biblijnym, a po upływie kilkudziesięciu lat samo stworzyło wzorzec języka biblijnego.
          źródło: Wikipedia

          Moim zdaniem jest sens rozmawiac wtedy, jezeli osoby chca rozmawiac na płaszczyxnie miłości o Bogu, aby szukac nie róznic ale wspólnych korzeni chrzescijańskich, własnie tego przecięcia sie wspólnych ….a moze ja sie myle.

        • gwiazdka said

          Andrzej ….. Biblia Jakuba Wujka/ dla mnie najbardziej wiarygodna – ten przekład tez mówi o możliwość oczyszczenia się z grzechów po śmierci – przekład Biblii na język polski wykonany przez jezuitę, ks. Jakuba Wujka, wydany w całości po raz pierwszy w roku 1599. Wujek pracował nad nią w latach 1584-1595.
          Przekład był kolejną próbą przetłumaczenia Biblii z łaciny na narodowy język polski. Dokonano go na zlecenie władz zakonnych, po uzyskaniu odpowiedniej zgody papieża Grzegorza XIII. W odróżnieniu od wcześniejszych niezbyt udanych tłumaczeń zadaniem Jakuba Wujka
          https://pl.wikipedia.org/wiki/Biblia_Jakuba_Wujka

  28. Andrzej15011 said

    Witam, kto z Was wie, co się dzieje z kapelanem ś.p. prezydenta Lecha Kaczyńskiego a mianowicie Mateuszem Hebdą? Pozdrawiam!

    • Wiesia said

      Panie Andrzeju,proszę zapytać tych,co go suspendowali.Ksiądz mjr.Hebda usłyszał w 2013 roku,że nie jest obrońcą granic Polski,a Kapłanem.

  29. Katoliczka said

    Jest wspaniały! Taki młodziutki a już taki wielki! Swoim patriotyzmem porywa zarówno młode jak i starsze osoby! Daj mu Panie Jezu siły, żeby mógł przetrwać ataki plugawego, antypolskiego szmatławca!

  30. Andrzej said

    A ja was zapytam bracia/siostry katolicy o jedno. Kościół jest zbudowany na skale z tym się na pewno zgadzamy. Tylko kto jest dla was tą skałą? Jezus Chrystus czy św. Piotr? Bo dla mnie Jezus Chrystus a nie Piotr. Piotr jest zwany także jako Kefas co nie znaczy skała ale kamyk. .

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: