Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Gdy pod Krzyżem upadał

Posted by Dzieckonmp w dniu 3 Marzec 2016

Krew Chrystusa
1. Gdy pod krzyżem upadał
Krew spływała na bruk
Spod cierniowej korony
Z rąk zranionych i nóg

ref.
Ta Krew Jezusa
Co spływała na Ziemie.
Ziemię z Niebem łączyła
Bo Bóg cierpiał wśród nas.

2. Gdy na Krzyżu umierał
W drzewo wsiąkała Krew.
Matka stała pod Krzyżem
Posąg żalu i łez.

ref. Ta Krew Jezusa
Z łzami Matki zmieszana.
Matkę z Synem łączyła
Bo cierpiała wraz z nim.

3. Gdy na Krzyż Twój spoglądam
Widzę wciąż Twoją Krew.
Krople Krwi co spływają
na kolejny nasz wiek.

ref.
Ta Krew Jezusa
Niech świat w jedno połączy
Bo za wszystkich umierał
On nasz Bóg i nasz Brat.

Odpowiedzi: 42 to “Gdy pod Krzyżem upadał”

  1. Aneta said

  2. hanna said

    Anioł Pański.Za kapłanów o światło i moc działania w jedności z Duchem Świętym.O zdrowie dla nich i dla wszystkich chorych i cierpiących na duszy i ciele.O prawdziwą miłość w sercach naszych . We wszystkich intencjach blogowiczów i ich rodzin.Boża opaczności czuwaj nad nami i nad całym światem.

    • Bryza said

      Haniu , serdecznie Cię pozdrawiam . Pmiętam o Tobie w modlitwie. Bóg zapłać za modlitwę.

  3. cox21 said

    Wałęsa chyba na dobre oszalał, albo ktoś mu tak każe gadać http://wiadomosci.wp.pl/kat,1019379,title,Zaskakujace-slowa-Walesy-to-SB-wspolpracowalo-ze-mna-Dr-Kowalski-on-byl-trybikiem-ktorym-rozgrywano,wid,18194000,wiadomosc.html

    • halina said

      Lechowi sie wydaje
      że prawdę można interpretować
      według własnego osądu
      i korzyści dla siebie .
      A wtedy powstaje
      półprawda
      ćwierć prawda
      i gówno prawda .

      A prawda jest zawsze prawdą .
      I z prawdą sie nie walczy .
      Prawdę trzeba przyjąć taką jaka jest .
      Bo obrońcy całej prawdy nie spoczną dotąd az poczują satysfakcję ,
      że cała prawda zwyciężyła .

      Serdecznie współczuje temu człowiekowi .
      Ale ta pycha egoizm
      którymi sie napompował
      niczym paw ,
      nie pozwoli mu racjonalnie myśleć
      i za niedługo Lechu może być zatopiony .
      Bo cała prawda go zatopi .

      Ipo co mu to było ?
      Mógł w pokorze stanąć w prawdzie i przyznać sie ,
      każdy wybaczy i zapomni jeżeli widzi
      i słyszy szczere przepraszam .

  4. szafirek said

    ANIOŁ PAŃSKI

    Anioł Pański zwiastował Pannie Maryi.
    I poczęła z Ducha Świętego.

    Zdrowaś Maryjo…

    Oto ja Służebnica Pańska.
    Niech mi się stanie według słowa twego.

    Zdrowaś Maryjo…

    A Słowo Ciałem się stało.
    I mieszkało między nami.

    Zdrowaś Maryjo…

    Módl się za nami święta Boża Rodzicielko, abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

    Módlmy się
    Łaskę Twoją prosimy Cię Panie racz wlać w serca nasze, abyśmy, którzy przez Zwiastowanie anielskie, Wcielenie Chrystusa Syna Twojego poznali przez mękę Jego i krzyż do chwały zmartwychwstania zostali doprowadzeni. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.
    ————————————-
    3x Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu…
    Wieczne odpoczywanie raz zmarłym dać Panie…

    W intencjach Maryi + (można jeszcze dodać swoje własne intencje)

    • szafirek said

    • pio0 said

      Intencja własna:
      Za osoby starsze i samotne, aby znalazły w samotności bliskość Boga i Maryi.

    • Bryza said

      +
      Matko Boża, proszę Cię o Pokój na blogu żebyśmy byli jedno , o zdrowie i potrzebne łaski dla CAŁEJ Rodziny Blogowej i moich najbliższych, o Intronizację Jezusa Chrystusa na Króla Polski w kwietniu.Okryj Płaszczem Swej Opieki naszą Ojczyznę Polskę, Prezydenta, rząd, Kapłanów, za chorych , za dusze w czyśćcu cierpiące za grzeszników na całym świecie Dziękuję za dotychczas otrzymane łaski.Dziękuję Matko Boża, za łaskę zjednoczenia Całej Rodziny Blogowej w odmawianiu NP.

      Dołączam się do wszystkich intencji blogowych.

      Wielkie dzięki wszystkim którzy modlą się za mnie.Bóg zapłać. Serdecznie Was pozdrawiam.

    • Mariusz said

      Umiłowana Matko Boża i Królowo nasza dziękuję za wszelkie dotychczas otrzymane łaski. Okryj Płaszczem Swej Opieki naszą Ojczyznę Polskę, Prezydenta, rząd i nas; proszę o Ducha Świętego dla Kapłanów. Proszę Cię Maryjo o pokój w Polsce i na świecie | O zdrowie i błogosławieństwo Boże dla Krysi i Jej rodziny, łaskę zdrowia małej Moniczki, Pawełka, Alicji, Ksawerego, Ewuni, Alicji Gościa, synka Piotra, Stasia, Bożenki, Lucynki, Piotra (o zdanie egzaminów) i siostrzenicy, taty Iwony Józefa, Szafirka i męża, Marii, Anety 1, o zdrowie dla córki i poczęte dziecko, Sławika i Jego mamy, Henryka, Lidki i Jej mamy, Basiaka, Andrzeja, Moni, męża i ich dzieci | O łaski dla Gosi 3 i rodziny, Kasi1 i pracę dla syna Tomasza, Małgosi i Jej rodziny, o dach nad głową, Bezy, Bryzy, Wiesi i Jej rodziny, Dagi i Jej dzieci, Powiewa, Adriana, Piotra2, Ewy, Floriana, Ani, Bozeny, Barbary, Bożeny2, Mariusza (Tego Drugiego), Millki, Milli, EwyK, Marysi, Edytki, Zosi, Mietka, Stanisława, Aleksandra, Stokrotki, Gwiazdki, Hanny, Małgosi MK, Haliny, Józefa Piotra, Basi B, DSM, Coxa21, Michała, Pio0, Admina z rodziną. | Innych którzy potrzebują wsparcia modlitewnego. Za dusze cierpiące w czyśćcu. Byśmy Wszyscy owocnie wykorzystali czas łaski jakim jest Wielki Post. O miłość wzajemną i wzajemny szacunek nawet do nieprzyjaciół

      • Bryza said

        Mariuszku , dziękuję Ci bardzo za modlitwę Pozdrawiam serdecznie. Szczęść Boże.

      • Moher said

        Mariuszu proszę polecaj mnie, moją żonę i dzieci blogowe modlitwie. Walka Moje małżeństwo się zaczęła. Lucyfer chce mnie złamać. Proszę o modlitwe

        • Mariusz said

          Moher z żoną i dziećmi oczywiście od dzisiejszego wieczornego różańca zaczynam.
          Jeszcze dziś wpiszę Was na Anioł Pański. Bądź dobrej myśli.

      • hanna said

        +

      • Lucyna said

        +++

        • Moher said

          Dziękuję kochani. Najbardziej cierpią dzieci podczas kłótni. Proszę abyście wypraszali opiekę Matenki Królowej Polski i Jej Syna Króla Polski i Wszechświata nad moimi dziećmi. Serdeczne Bóg Wam zapłać. Z Panem Bogiem

  5. pio0 said

    EWANGELIA (Łk 11,14-23)

    Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie

    Słowa Ewangelii według świętego Łukasza.

    Jezus wyrzucał złego ducha, który był niemy. A gdy zły duch wyszedł, niemy zaczął mówić i tłumy były zdumione. Lecz niektórzy z nich rzekli: „Przez Belzebuba, władcę złych duchów, wyrzuca złe duchy”. Inni zaś, chcąc Go wystawić na próbę, domagali się od Niego znaku z nieba.
    On jednak, znając ich myśli, rzekł do nich: „Każde królestwo wewnętrznie rozdarte pustoszeje i dom na dom się wali. Jeśli więc i szatan sam przeciw sobie wewnętrznie jest rozdwojony, jakże się ostoi jego królestwo? Mówicie bowiem, że Ja przez Belzebuba wyrzucam złe duchy. Lecz jeśli Ja przez Belzebuba wyrzucam złe duchy, to przez kogo je wyrzucają wasi synowie? Dlatego oni będą waszymi sędziami. A jeśli Ja palcem Bożym wyrzucam złe duchy, to istotnie przyszło już do was królestwo Boże.
    Gdy mocarz uzbrojony strzeże swego dworu, bezpieczne jest jego mienie. Lecz gdy mocniejszy od niego nadejdzie i pokona go, zabierze wszystką broń jego, na której polegał, i łupy jego rozda.
    Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie; a kto nie zbiera ze Mną, rozprasza”.

    • pio0 said

      Komentarz do Ewangelii

      Jaka jest nasza wiara?

      Dziwić może upartość i niewiara tych, którzy widzieli cuda dokonane przez Jezusa. Oburzać nas może nawet ich reakcja. Nie ma przecież większego bluźnierstwa niż przypisanie Jezusowi mocy Belzebuba, za pomocą której miałby On dokonywać uzdrowień. Chrystus demaskuje to błędne myślenie. Jednocześnie pokazuje, że brak wiary w moc Bożą był od dawna obecny we wspólnocie ludu wybranego. Wyrażenie „palec Boży” przywodzi na myśl wielkie dzieła Boga, których On dokonał w Egipcie. Izraelici bardzo często nie dowierzali, że ich Bóg jest tak potężny, że może usunąć wszystkie przeszkody, które oni napotykają na swoje drodze. A czy nasze serca są skore do wierzenia we wszystko, co Pan Bóg do nas mówi i dla nas czyni?

      Modlitwa

      Panie, dziękuję Ci za Twą obecność i każdy znak, który ją potwierdza. Obroń mnie przed złym duchem w myślach i słowach. Sercem niepodzielonym chcę trwać przy Tobie i Cię wychwalać. Amen.

  6. pio0 said

  7. bit said

    FP atakuje sakrament pokuty
    „Kiedy ktoś przychodzi do konfesjonału, to oznacza, że czuje, że coś jest nie w porządku, że chce coś zmienić lub prosić o przebaczenie. Ale nie wie, jak to powiedzieć i staje się niemy. «Skoro nie mówisz, to nie mogę dać ci rozgrzeszenia». Nie, tak nie. Przemówił już samym gestem przyjścia. A kiedy ktoś przychodzi, to oznacza, że nie chce już żyć w ten sam sposób” – mówił Ojciec Święty.
    Co prawda można dyskutować nad surowością zadawania pokuty wg słów papieża Innocentego I (405 r.), że to okoliczności danej epoki narzucają odpowiednią surowość w rozgrzeszaniu (BF 431) lecz nie można dyskutować lub zmieniać tego co do istoty tegoż sakramentu, gdyż przestaje on bez tego zachowania być sakramentem. Zatem jak twierdzi FP można przemówić gestem. Dogmatyczne nauczanie Kościoła wielokrotnie wskazuje na materię wyznanania grzechów jako należącą do istoty: akty penitenta, mianowicie żal, WYZNANIE i zadośćuczynienie.
    św. Leon Wielki: Pośrednik bowiem między Bogiem i ludźmi, człowiek Jezus Chrystus [1Tm 2,5] udzielił przełożonym Kościoła tej władzy, aby WYZNAJĄCYM swe grzechy udzielali sakramentu pokuty i dalej „nawet gdyby utracili władzę mowy (sytuacja na łożu śmierci a nie przyjścia do konfesjonału) i prosili o nią znakami świadczącymi o ich pełnej świadomości.
    Sobór Trydencki Rozdział V. Spowiedź. …Cały Kościół zawsze zdawał sobie sprawę, że Pan ustanoił także dokładne wyznanie grzechów [Jk 5,16; por. Łk 17,14] i że jest ono KONIECZNE Z PRAWA BOŻEGO dla wszystkich, którzy upadli po chrzcie”. – jest to ostateczny dowód na to że FP występuje tu przeciw nie prawu kościelnemu, ale prawu Bożemu.

    FP jest tego samego zdania co heretyk anglikański Wiclef, który twierdził, że istotą sakr. pokuty jest tylko żal grzesznika a wyznanie grzechów jest zbyteczne. Na domiar złego twierdzi on, że nie jest mu dane osądzać pewnego rodzaju grzechów, nawet u ochrzczonych (np. homoseksualizmu) wbrew temu co mówi Kościół: Kościół nad nikim nie sprawuje sądu, kto by wpierw nie wszedł do niego przez bramę chrztu. „Bo co mnie – mówi Apostoł – sądzić tych, którzy są poza Kościołem? [1Kor 5,12]. Inaczej rzecz się ma z „domownikami wiary”, których Chrystus Pan „przez kąpiel chrztu uczynił raz członkami ciała swego”[1Kor 12,13] … takich stawia się jako winnych przed trybunał sędziego kapłana, aby jego wyrokiem mogli być uwolnieni.

    Wydaje się, że FP wykorzystał tu Kan. 960 Kodeksu Prawa Kanonicznego: Indywidualna i integralna spowiedź oraz rozgrzeszenie stanowią jedyny zwyczajny sposób, przez który wierny, świadomy grzechu ciężkiego, dostępuje pojednania z Bogiem i Kościołem. Jedynie niemożliwość fizyczna lub moralna zwalnia od takiej spowiedzi. W takim wypadku pojednanie może się dokonać również innymi sposobami.
    sugerując występującą tu niemożliwość moralną. Jednak Kościół naucza, że niemożliwość moralna może wystąpić wtedy, gdy nie ma odpowiednich warunków, aby wyznać wszystkie swoje grzechy, nie narażając się bezpośrednio na utratę dobrego imienia, np. w sali szpitalnej, gdzie jest więcej chorych. Wtedy podczas następnej spowiedzi obowiązkowo te grzechy niewyznane należy dokładnie wyznać.- ks. prof. Wiesław Wenz
    Podsumowując, w jakiej sytuacji stawia FP kogoś, kto nie chce z fałszywej bojaźni wyznać swoich grzechów? Mt 22,11-13 Wszedł król, żeby się przypatrzyć biesiadnikom, i zauważył tam człowieka, nie ubranego w strój weselny. Rzekł do niego: „Przyjacielu, jakże tu wszedłeś nie mając stroju weselnego?” Lecz on oniemiał. Wtedy król rzekł sługom: „Zwiążcie mu ręce i nogi i wyrzućcie go na zewnątrz, w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów”. Jeśli więc kapłan przyzwyczai penitenta do zaniemówienia w konfesjonale, a jednocześnie poprzez gest i słowo rozgrzeszenia pozostawi go w przekonaniu odpuszczenia grzechów to to przekonanie stanie się jego pewnością, że nie musi się Bogu tłumaczyć z własnego życia i własnych grzechów. Oto szeroka droga do piekła po której systematycznie prowadzi ludzi FP. Bardzo niepokojące jest milczenie biskupów i kapłanów w tej materii. Czyżby fałszywe posłuszeństwo ze strachu całkowicie już przesłoniło im zdrowy osąd wg świętej doktryny?

    http://pl.radiovaticana.va/news/2016/02/11/papie%C5%BC_do_ksi%C4%99%C5%BCy/1207794

    • Wiesia said

      KP -27.03.2014

      „Ta fałszywa doktryna, która zostanie wprowadzona, zostanie starannie zakamuflowana słowami miłości. Będą trzy sposoby, aby rozpoznać, że doktryna ta nie pochodzi ode Mnie.
      -W pierwszej kolejności w centralnym punkcie umieści ona potrzeby grzeszników, głosząc, że musicie się modlić, żeby podnieść rangę praw człowieka, tak aby mógł on grzeszyć przed Panem.
      -Po drugie zostaniecie poproszeni, aby przyznać, że grzech jest naturalną rzeczą oraz że nie wolno wam z jego powodu obawiać się przyszłości,
      gdyż Bóg nigdy nie odrzuci grzesznika,
      *oraz że wszystkie Jego dzieci wejdą do Raju.
      -Po trzecie zostanie wam powiedziane, że Sakramenty, które mają swój własny chrześcijański rodowód,
      *muszą zostać tak dostosowane, aby przemówiły do pogan, którym się należy,
      aby ich prawa człowieka zostały uwzględnione w Oczach Bożych.
      *Kiedy te rzeczy się wydarzą, będzie to oznaczać tylko jedno: Człowiek zaprezentuje na ołtarzach, wszędzie w Moich Kościołach, własną interpretację tego, jakie Zasady ustanowione Przez Boga mu odpowiadają, a jakie nie.
      *Następnie będzie on oczekiwał, że Bóg nagnie się do jego wymagań.
      *Więc w istocie to człowiek będzie wydawać polecenia Bogu, ponieważ będzie on wierzył, że jest większy ode Mnie.

      Odrzucę te dusze ode Mnie precz, gdyż one już dłużej nie będą mogły nazywać siebie chrześcijanami. Dając się poganom zastraszyć, sami staną się jak poganie. Nie ma w Moim Królestwie miejsca dla tych, którzy się Mi tak nie zawierzają, jak ich tego nauczałem, kiedy chodziłem po Ziemi.
      *W nadchodzących latach będzie wam trudno pozostać wiernym Mojemu Nauczaniu, ponieważ ci, którzy twierdzą, że Mnie reprezentują, wprowadzą was w poważny błąd, jak to jest przepowiedziane. Bądźcie ostrożni. Zważajcie, o zaakceptowanie czego — jako substytutu dla Mojego Świętego Słowa — zostaniecie poproszeni. Ci z prawdziwym rozeznaniem, udzielonym im z Mocy Ducha Świętego, natychmiast będą wiedzieć, kiedy te rzeczy mają miejsce. Inni nie będą pobłogosławieni, ponieważ nie zwracali uwagi na wszystko to, czego ich nauczałem. Znajdą się oni w bardzo ciemnym i samotnym miejscu, pozbawionym Mojej Obecności, Oświetlającej drogę Prawdy…”

  8. Cichykatolik said

    Witam kochani

    Czy przygotowujecie się jakos na Ostrzezenie oprocz przygotowania Duchowego?

    żywność, nic przez pewien okres nie bedzie funkcjonowac, wiec dostep do niej bedzie utrudniony.

    Broń, Po ostrzezeniu ma się pojawić wyraźniejszy podział na dobro i zło, przed którym trzeba bdzie sie jakos niestety bronic, mam nadzieje nie mieć tutaj racji.
    To tylko przyklady.
    A więc, przygotowujecie się?

    Pozdrawiam

    • halina said

      Przygotowuję sie tak na miesiąc
      by mieć w zapasie ,,,,
      a ponad to mam znajomych na wsi
      i u nich już kupiłam sobie ziemniaków i mąki na 200 zł ,
      ktore odbiorę dopiero wtedy gdy będzie mi doskwierał głód i po cenie jaka w tej chwili jest ….
      a w dodatku prowadzę z nimi wymianę handlową , to znaczy biorę ser jajka itd i rozprowdzam to między znajomymi .
      I to jest za obopólną korzyścią ,
      bo w mieście mają produkty prosto od rolnika , a rolnik ma zbyt i przychód .
      Otaczam sie przyjaciółmi i chcę każdemu pomagać, nie licząc na żadną korzyść , bo wychodzę z założenia że jak teraz są w potrzebie i jeżeli odczuja pomocna dłoń,
      to gdy będę w trudnej sytuacji to może znajdzie sie ktoś kto wspomoże z szczerego serca .

      Jestem w pełni świadoma tego ża za dobro jest zawsze czarna niewdzięcznośc

      . I jestem na wszystko przygotowana . Patrzę na to tak
      że jeżeli mnie ktoś nie pomoże gdy będę w potrzebie , to straci okazję aby zrobic dobry uczynek .A to już jest jego praca na swoją niekorzyść .
      A ja z Bożą pomocą będę musiała szukać innego rozwiązania .
      Zaraz na wiosnę zaopatrzam sie w opał , by mnie jesień nie zaskoczyła .

      O broni nie myślę ,
      bo wiem że jeżeli otaczam sie przyjaciółmi to nie wedrze sie nienawiśc i krzywda , bo przyjażń którą sie otaczam to wszystko zablokuje .
      Pokładam wiarę w modlitwie .
      Wiem że jeżeli modlić sie będę to nie da rady szatan podesłać blisko swoich sługusów , a jeżeli nie podejdą to i niie skrzywdza .

      Może ktoś inny ma inna metodę do przygotowania sie .

      Wiem jedno
      mądrość człowieka polega na tym
      by umiać rozwiązywać swoje problemy które życie niesie , i zawsze znajdować dobre wyjście które utrzymuje na Bożej drodze ..
      Jak życie przyniesie problemy to będę starała sie je rozwiązywać na bierząco .

      Pociesza mnie fakt że zawsze z Nieba mówią że ci co stoją w szeregach Armii Chrystusowej nie muszą sie niczego lękać . A ja mam nadzieję że Chrystus Król włączy mnie w ich skład .
      Więc pokładam ufnośc w tych słowach i idę w życie bez lęku i przerażenia .
      A jak przyjdzie mi umrzeć ,
      to wszystkie problemy sie mi skończą .

      czego tutaj sie lękać
      i przed czym czuć trwogę .

      Wszystko w ręku Boga .
      Niechaj pełni sie Wola Jego teraz i zawsze .

      • Dana said

        „Jestem w pełni świadoma tego ża za dobro jest zawsze czarna niewdzięcznośc” chyba Halinko czasami niewdzięczność.
        ” gdy będę w trudnej sytuacji to może znajdzie sie ktoś kto wspomoże z szczerego serca .”Na pewno ludzie ci pomagają ,ale trzeba to zobaczyć.

        • halina said

          Wiesz jak mnie nie spotka czarna niewdzięcznośc ,
          to będę mile zaskoczona .
          I odczuję radośc w sercu .

          A gdybym była pewna
          że napewno mi pomogą
          a tego bym nie otrzymała
          to bym sie bardzo zawiodła .

          A gdy jestem w potrzebie
          i okazuje sie że ktoś podaje mi
          pomocną dłoń ,
          to spotyka mnie radośc .

          Ale jeżeli liczę na czyjąś pomoc
          i nie otrzymuję jej
          to cierpoię rozczarowanie .

          Więc przyjęłam takie stanowisko
          by w miarę możliwości cieszyć sie szczęściem i radością .
          Czy to złe ????

        • Dana said

          Użyłaś słowa „zawsze” .

      • halina said

        Zło wdziera sie z swiata duchowego .
        jak będzie zablokowana jego droga w świecie duchowym , to nie wejdzie w świat ziemski .
        A jak nie wejdzie ,
        to nie będzie cierpienia przemocy itd ,
        to nie będzie potrzebna broń .
        Bo nikt nie będzie pchał człowieka do zadawania bólu .

        A płynące Boże działanie będzie powodowało stabilizację i budowe ładu i porządku według Bożych praw .
        A wszędzie tam gdzie jest wszystko dobrze nie ma o co walczyć i z kim walczyć .

        A więc od wydarzeń w świecie duchowym wszystko zależy …
        Wygramy tam ,
        to będzie następoował ład i porządek tutaj .
        Wszystko zależy od tego czy poprosimy Chrystusa Króla o zwalczanie szatana .
        Czy wpuścimy Chrystusa Króla w naszą rzeczywistość .

        A czy nasi przywódcy duchowi i państwa są świadomi tego i pomogą nam ???
        Czy tak jak Wałęsa są w błędzie i wybierają sie jak z motyką na słońce do tego co nadchodzi .

        Ostatnio zawalili i nastała II wojna .
        Teraz naród w partyzantce walczy
        oby zablokowaną była III wojna .
        Jeżeli zatrzymamy szatana , to nie będzie wojny , bo nie będzie nikogo kto parłby do tego aby wzrastała nienawiśc i krzywda , która zabija miłośc .

    • Atanazy said

      Mi się niedawno zapasy jedzenia popsuły. Trzeba będzie coś pozbierać od nowa, może jakieś trwalsze produkty specjalnego przeznaczenia (żywność liofilizowana). Tylko to już się wiąże z poważnymi kosztami.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: