Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Brat Elia współczesny włoski stygmatyk

Posted by Dzieckonmp w dniu 11 Marzec 2016

Kiedyś już wspominałem o tym włoskim współczesnym stygmatykowi. teraz wstawiam piękny film który zrealizowała TV Trwam.

Prorok Malachiasz tak pisze: „Oto Ja poślę wam proroka Eliasza, zanim przyjdzie wielki i straszny dzień Pana. I zwróci serca ojców ku synom, a serca synów ku ojcom, abym, gdy przyjdę, nie obłożył ziemi klątwą” (Ml 3,23-24).

Tradycja o powrocie proroka Eliasza, który przygotuje przyjście Mesjasza, jest obecna również w Nowym Testamencie (por. Mt 11,14; Mk 9,11n; Łk 1,16n.). Przekonanie o przyjściu Eliasza mieli również apostołowie, którzy chcieli w scenie Przemienienia postawić trzy namioty, jeden dla Jezusa, drugi dla Mojżesza, a trzeci właśnie dla Eliasza (Mt 17,4).

Kliknij i oglądaj.

Odpowiedzi: 70 to “Brat Elia współczesny włoski stygmatyk”

  1. Mariusz said

    Piątek, 11 marca 2016

    (Mdr 2,1a.12-22)
    Mylnie rozumując bezbożni mówili sobie: Zróbmy zasadzkę na sprawiedliwego, bo nam niewygodny: sprzeciwia się naszym sprawom, zarzuca nam łamanie prawa, wypomina nam błędy naszych obyczajów. Chełpi się, że zna Boga, zwie siebie dzieckiem Pańskim. Jest potępieniem naszych zamysłów, sam widok jego jest dla nas przykry, bo życie jego niepodobne do innych i drogi jego odmienne. Uznał nas za coś fałszywego i stroni od dróg naszych jak od nieczystości. Kres sprawiedliwych ogłasza za szczęśliwy i chełpi się Bogiem jako ojcem. Zobaczmyż, czy prawdziwe są jego słowa, wybadajmy, co będzie przy jego zejściu. Bo jeśli sprawiedliwy jest synem Bożym, Bóg ujmie się za nim i wyrwie go z ręki przeciwników. Dotknijmy go obelgą i katuszą, by poznać jego łagodność i doświadczyć jego cierpliwości. Zasądźmy go na śmierć haniebną, bo – jak mówił – będzie ocalony. Tak pomyśleli – i pobłądzili, bo własna złość ich zaślepiła. Nie pojęli tajemnic Bożych, nie spodziewali się nagrody za prawość i nie docenili odpłaty dusz czystych.

    (Ps 34,17-21.23)
    REFREN: Pan zawsze bliski dla skruszonych w sercu

    Pan zwraca swe oblicze przeciw zło czyniącym,
    by pamięć o nich wymazać z ziemi.
    Pan słyszy wołających o pomoc
    i ratuje ich od wszelkiej udręki.

    Pan jest blisko ludzi skruszonych w sercu,
    ocala upadłych na duchu.
    Liczne są nieszczęścia, które cierpi sprawiedliwy,
    ale Pan go ze wszystkich wybawia.

    On czuwa nad każdą jego kością
    i żadna z nich nie zostanie złamana.
    Pan odkupi dusze sług swoich,
    nie zazna kary, kto się doń ucieka.

    (J 6,63b.68b)
    Słowa Twoje, Panie, są duchem i życiem; Ty masz słowa życia wiecznego.

    (J 7,1-2.10.25-30)
    Jezus obchodził Galileję. Nie chciał bowiem chodzić po Judei, bo Żydzi mieli zamiar Go zabić. A zbliżało się żydowskie Święto Namiotów. Kiedy zaś bracia Jego udali się na święto, wówczas poszedł i On, jednakże nie jawnie, lecz skrycie. Niektórzy z mieszkańców Jerozolimy mówili: Czyż to nie jest Ten, którego usiłują zabić? A oto jawnie przemawia i nic Mu nie mówią. Czyżby zwierzchnicy naprawdę się przekonali, że On jest Mesjaszem? Przecież my wiemy, skąd On pochodzi, natomiast gdy Mesjasz przyjdzie, nikt nie będzie wiedział, skąd jest. A Jezus, ucząc w świątyni, zawołał tymi słowami: I Mnie znacie, i wiecie, skąd jestem. Ja jednak nie przyszedłem sam od siebie; lecz prawdziwy jest Ten, który Mnie posłał, którego wy nie znacie. Ja Go znam, bo od Niego jestem i On Mnie posłał. Zamierzali więc Go pojmać, jednakże nikt nie podniósł na Niego ręki, ponieważ godzina Jego jeszcze nie nadeszła.

    http://www.mateusz.pl/czytania/2016/

    • pio0 said

      Komentarz do Ewangelii

      Odwaga

      Jezus, sprawiedliwy Syn Boży, stał się wyrzutem sumienia dla tych, którzy nie chcieli uznać się za grzeszników. Faryzeusze nie mogli znieść Jego widoku, nauczania czy cudów. Pomimo tych wszystkich knowań i zasadzek Jezus odważnie idzie do Jerozolimy, by objawiać prawdę o Bogu. On został posłany przez Ojca. Tej świadomości nie może zniweczyć żadna ludzka podłość. Jezus odważnie zbliża się do tej godziny, która będzie godziną Jego wywyższenia. Wówczas wszyscy poznają, że kres sprawiedliwych jest zaiste szczęśliwy. Życie w prawdzie i sprawiedliwości, zgodnie z wolą Bożą, zawsze będzie kuło w oczy nieprawych wszystkich czasów. Nie pozostaje więc nic innego, jak zrobić zasadzkę na sprawiedliwego i go zniszczyć.

      Modlitwa

      Synu Boży, który odważnie szedłeś, aby wypełnić to, do czego zostałeś posłany, umocnij mnie w moim powołaniu, abym w każdej godzinie gorliwie i mężnie świadczył o Bogu i Ewangelii. Amen.

  2. gwiazdka said

    Dzień 11 marca – Św. Józef wzór pokory

    Od chwili, w której św. Józef o tajemnicy Wcielenia z ust Anioła się dowiedział, olbrzymi robił postęp w świętości. Szacunkiem bez granic był przejęty dla Marji; początkowo klękał, ilekroć mimo Niej przechodził. Najśw. Panienka prosiła św. Józefa, by zniechał tych oznak czci i uwielbienia, a św. Józef był posłuszny. Św. Oblubieńcy nie mieli w domu służby na zawołanie, więc oboje wspólnie najniższe spełniali usługi. Przy podobnych okolicznościach walczyli nieraz o pokorę, jedno chciało być pokorniejszym od drugiego; jednakowoż Najśw. Marja Panna za każdym razem wychodziła zwycięsko. Razu przecież pewnego ostrzegł Anioł św. Józefa, by się nie sprzeciwiał ćwiczeniu się w pokorze Tej, która już nieba i ziemi była Królową. Poddał się więc św. Patrjarcha woli Bożej, jakkolwiek z wielkim smutkiem. Św. Józef do Najśw. Marji Panny chodząc po rozkazy, zastawał Ją często w zachwyceniu, płonącą w świetle, czasami słyszał niebiańskie pienia lub zalatywała go woń raju. Wówczas serce Jego się wzmacniało i tonęło w rozkoszy duchowej. Praca i uwielbienie Słowa wcielonego, otóż jedyne zajęcie św. Józefa. A nasze jakie zajęcia? A nasza jaka pokora? Przede wszystkim naśladujmy św. Józefa w pokorze, gdyż ona jest fundamentem wszystkich cnót; aby ją nabyć, trzeba o nią prosić P. Boga i ćwiczyć się; bo jak złota tkanina powstaje z drobnych nitek złota, tak każda cnota powstaje z drobnych jej aktów, jakie powinniśmy wykonywać, gdy nam się do tego nadarzy sposobność, Faryzeusze pościli, uczęszczali do świątyni, rozdawali hojne jałmużny, lecz że się powodowali w tem pychą, chęcią zjednania sobie u ludzi szacunku i wzięcia, że ich serce zepsute było napełnione wyniosłością i zarozumiałością, P. Bogu nie miłe były ich sprawy, choć same przez się dobre i były w oczach jego jakby groby pobielane. Chcąc sobie zjednać łaskę Boga, przenikającego tajniki serca, trzeba się przed Nim upokarzać, ożywiać serce miłością i chęcią upodobania Mu się. Gdy nasze intencje będą dobre i czyste, wtedy i uczynki nasze podobać się będą Stwórcy i nagrodzi je. Bóg patrzy na serce, a pokorne, święte usposobienie tegoż, nadaje w oczach Jego istotnej wartości czynnościom i sprawom naszym. Pokorny sam szczęśliwy i drugich uszczęśliwia. Pokora, pobożność, jak magnes ciągnie nas przykładem ku sobie. Cnota i świętość życia, mówi św. Ignacy, nie tylko u Boga, ale i u ludzi, albo wszystko mogą, albo bardzo wiele. Wielki zdolności wielkimi grożą niebezpieczeństwami, jeśli nie są pod rządem cnoty. Nieraz wysokie stanowiska narażają na utratę Boga; najbezpieczniej więc nie dobijać się o nie. Świątobliwa Benedykta z Laus, z polecenia Matki Najśw. upomniała radcę parlamentu z Grenobli, żeby zrezygnował z urzędu swojego, ponieważ stanowisko to naraża go na utratę zbawienia. Poddał się tej przestrodze z budującą wielkodusznością, bo pokorze towarzyszy przykład i pokój. Św. Ignacy rradzi, mówiąc: Jeśli w sobie widzisz jakie łaski Boga, myśl, że to złoto i drogie kamienie, którymi trupa dobroć Boga łaskawie powleka. A im kto więcej otrzymał, tem więcej od niego Pan Bóg będzie wymagał. Pokornych Pan wywyższa. Gdy świątobliwego Franciszka Owarjana Zak. św. Franc. Seraf. odznaczającego się pokorą za życia, w pewien dłuższy czas, otworzono grobowiec, dała się czuć nadzwyczaj piękna woń fiołków. Bracia, chcąc dociec przyczyny tego, weszli do grobu i znaleźli nienaruszone ciało Owarjana, a pod głową jego zobaczyli krzaczek pięknych fiołków, cudowną woń wydających. Kto chce być wielkim, ten nim zostanie, upokarzając się. Słowami się upokarzać, słowami nisko o sobie trzymać, jest już prawie zwyczajem, nawet zarozumiali to czynią, ale żeby upokorzony albo wzgardzony sam o sobie tak trzymał w duszy, sam sobą gardził, to już jest cnota, która szczytu doskonałości dosięgła. Pokorny chętnie wszystko przyjmuje z rąk Bożych i nie traci ufności. Zdarzało się często, Iż Najśw. Marja Panna i św. Józef byli bez grosza, gdyż tak wspaniałomyślnego byli serca, iż nigdy o sobie nie myśląc, wszystko rozdawali pomiędzy ubogich. Cisi, pokorni, przestawali na małym, ufając w pomoc Bożą. Pan Bóg też nie opuszczał Ich nigdy, ale w chwili sposobnej jużto przez miłosiernego człowieka, już przez Anioła, a nawet przez ptactwo niebieskie, dostarczał Im żywności koniecznej. Kto porzuca zbyt troskliwie o sobie staranie i wszelką ufnością oddaje się Opatrzności, niech nie wątpi o Boskiej, nawet czasami cudownej pomocy.

    Praktyka

    Bóg pokornym łaski daje. Jeżeli więc chcesz doznać od Niego w każdej potrzebie ratunku i otrzymać wiele łask i darów, upokarzaj się ciągle, pomnąc, żeś grzesznik, a więc godzien kary i wzgardy. Nigdy się nie upokarzaj w celu wywołania pochwał, gdyżby to była skryta, zjadliwsza niż otwarta pycha; od czego niech cię odstraszy śmieszność następującego zdarzenia: Do znakomitego kaznodziei przyszła jakaś dama; prosiła go o modlitwę, gdyż jest wielką grzesznicą. Dobrze, dobrze, odrzekł kapłan, tylko niech pani ufa, że Bóg miłosierny przebaczył łotrowi, to i pani przebaczy. Na co ona ze zdziwieniem: Aa za kogóż mię to ksiądz ma? Tak więc mimo woli pycha, jak szydło z worka wyszła na jaw.

    MODLITWA

    O! św. Józefie jaśniejący cnotą pokory, racz mi wyjednać łaskę poznania siebie i P. Boga, abym sobą gardził, a Stwórcę mego ukochał z całego serca. Abym Mu w pokorze i z ufnością służąc, stał się uczestnikiem błogosławieństwa obiecanego cichym i pokornym. Amen.

  3. Beza said

    Módlmy się o pokój w Polsce i na świecie !!!

    Krucjata Modlitwy (27) Modlitwa o pokój na świecie

    O Mój Jezu, ja błagam o Miłosierdzie dla tych, którzy cierpią z powodu straszliwych wojen.
    Ja proszę, żeby pośród tych torturowanych narodów, które są ślepe na prawdę o Twoim istnieniu, został zaprowadzony pokój.
    Proszę, okryj te narody mocą Ducha Świętego,
    aby powstrzymały swoje dążenie do władzy nad niewinnymi duszami.
    Miej Miłosierdzie nad wszystkimi Twoimi krajami, które są bezsilne wobec złych okrucieństw, jakie ogarniają cały świat! Amen

    Krucjata Modlitwy (120) Zatrzymaj szerzenie się wojny

    O Mój Słodki Jezu,
    ukróć wojny,
    które niszczą ludzkość.
    Ustrzeż niewinnych od cierpienia.
    Chroń dusze, które próbują
    wnosić prawdziwy pokój.
    Otwórz serca tych,
    których dotknęło
    spowodowane wojną cierpienie.
    Chroń młodych i wrażliwych.
    Uratuj wszystkie dusze,
    których życie
    zostało zniszczone wojną.
    Umocnij nas wszystkich,
    drogi Jezu –
    tych, którzy modlą się za dusze
    wszystkich Bożych dzieci –
    i obdarz nas Łaską,
    aby znieść cierpienia,
    które mogą zostać nam zadane
    w czasie tych wojennych konfliktów.
    Błagamy Cię,
    zatrzymaj szerzenie się wojny
    i doprowadź dusze
    do Najświętszej Ostoi
    Twojego Serca.
    Amen
    http://www.internetgebetskreis.com/pl

    M O D L I T W A do CHRYSTUSA KRÓLA.
    ( podyktowana przez Pana Jezusa)
    Panie Jezu Chryste – KRÓLU nasz i całego świata – zmiłuj się nad Twym wiernym ludem,
    który pragnie Cię wywyższać każdego dnia; który pragnie Cię widzieć KRÓLEM Wiecznej
    Chwały, KRÓLEM Człowiekiem, KRÓLEM Bogiem Wszechmogącym, KRÓLEM życia i śmierci.
    Wysławiamy Cię, cześć Ci oddajemy, jako KRÓLOWI POLSKI i WSZECHŚWIATA i kochamy Cię ! Przemień serca wszystkich ludzi, aby panował w nich pokój i szacunek do wszystkiego, co stworzyłeś – tak nam dopomóż Bóg po wszystkie czasy, na wieki wieków. Amen.

  4. pio0 said

  5. pio0 said


    ———————————————————- ANIOŁ PAŃSKI ——————————————————–

    Anioł Pański zwiastował Pannie Maryi.
    I poczęła z Ducha Świętego.
    -Zdrowaś Maryjo…

    Oto ja Służebnica Pańska.
    Niech mi się stanie według słowa twego.
    -Zdrowaś Maryjo…

    A Słowo Ciałem się stało.
    I mieszkało między nami.
    -Zdrowaś Maryjo…

    Módl się za nami święta Boża Rodzicielko, abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

    Módlmy się
    Łaskę Twoją prosimy Cię Panie racz wlać w serca nasze, abyśmy, którzy przez Zwiastowanie anielskie, Wcielenie Chrystusa Syna Twojego poznali przez mękę Jego i krzyż do chwały zmartwychwstania zostali doprowadzeni. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.
    ————————————-
    3x Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu…
    3x Wieczne odpoczywanie raz zmarłym dać Panie…

    • pio0 said

      W intencjach Maryi + (można jeszcze dodać swoje własne intencje)

      • pio0 said

        Intencja własna:
        Za Prezydenta Andrzeja Dudę, panią Premier wraz z nowym rządem prosząc o siłę, błogosławieństwo i łaskę wytrwania w naprawianiu Polski.
        Królowo Polski – módl się za nami.
        Święci Aniołowie, Archaniołowie, Patronowie i Aniele Boży stróżu Polski – chrońcie i strzeżcie nas.

      • Mariusz said

        Umiłowana Matko Boża i Królowo nasza dziękuję za wszelkie dotychczas otrzymane łaski. Okryj Płaszczem Swej Opieki naszą Ojczyznę Polskę, Prezydenta, rząd i nas; proszę o Ducha Świętego dla Kapłanów. Proszę Cię Maryjo o pokój w Polsce i na świecie | O zdrowie i błogosławieństwo Boże dla Krysi i Jej rodziny, łaskę zdrowia małej Moniczki, Pawełka, Alicji, Ksawerego, Ewuni, Alicji Gościa, synka Piotra, Stasia, Bożenki, Lucynki, Piotra (o zdanie egzaminów) i siostrzenicy, taty Iwony Józefa, Szafirka i męża, Marii, Anety 1, o zdrowie dla córki i poczęte dziecko, Sławika i Jego mamy, Henryka, Lidki i Jej mamy, Basiaka, Andrzeja, Moni, męża i ich dzieci | O łaski dla Gosi 3 i rodziny, Kasi1 i pracę dla syna Tomasza, Małgosi i Jej rodziny, o dach nad głową, Bezy, Bryzy, Wiesi i Jej rodziny, Dagi i Jej dzieci, Powiewa, Adriana, o rozwiązanie kłopotów rodzinnych Mohera, Piotra2, Ewy, Floriana, Ani, Bozeny, Barbary, Bożeny2, Mariusza (Tego Drugiego), Millki, Milli, EwyK, Marysi, Edytki, Zosi, Mietka, Stanisława, Aleksandra, Stokrotki, Gwiazdki, Hanny, Małgosi MK, Haliny, Józefa Piotra, Basi B, DSM, Coxa21, Michała, Pio0, Admina z rodziną. | Innych którzy potrzebują wsparcia modlitewnego. Za dusze cierpiące w czyśćcu. Byśmy Wszyscy owocnie wykorzystali czas łaski jakim jest Wielki Post. O miłość wzajemną i wzajemny szacunek nawet do nieprzyjaciół

      • Krystyna said

        Ukochana Matko Boza dziekuje za wszystkie laski i opieke Twoja. Pokornie prosze ochron i blogoslaw Ojczyzne, prezydenta, Kaplanow, o zdrowie i Swiatlo Ducha Swietego dla Nich i dla nas,ulecz cudownie oczy Mariusza, Alicje,Moniczke, Pawelka,Grzesia,Marysie, Piotrusia, Stasia,Lucynke,Piotra, siostrzenice,Ewe, p.Henryka, p.Zenona, o potrzebne laski dla pana admina z rodzina, Ewy, Floriana, Bryzy,Bezy,Gwiazdki,Malgosi MK, Malgosi o mieszkanie dla Niej i rodziny, Bozenki,Barbary,Kasi1 i prace dla Tomasza,Milli, Millki,Stokrotki,Gosi3,Szafirka,Hanny, Dany,Halinki, Basi B,Anki,Marii,Anetki, Bozenki2, Pio0,Piotra i taty,Coxa21, Powiewa,Jozefa, Slawika i mamy,o blogoslawienstwo Boze dla modlacych sie na blogu i mojej rodziny, o pokoj w sercach, w Polsce i na swiecie. Dolaczam sie do wszystkich intencji.
        Matko Boza, nie opuszczaj nas i modl sie za nami.
        Kochani, Bog zaplac za modlitwe.

      • Kasia1 said

        Święta Maryjo,Matko Boża,módl się za nami grzesznymi,ochraniaj Pana Andrzeja Dudę,Panią Beatę Szydło,prowadż Ich w tym trudzie.Proszę uzdrów oczy Mariuszowi,pomóż otrzymać mieszkanie rodzinie Małgosi,pracę Tomkowi.Miej w opiece całą rodzinę blogową i ich rodziny.My wszyscy tu troszczymy się o Naszą Kochaną Ojczyznę ,o Nasz Kościół ,dlatego potrzebujemy nieustającego Twojego błogosławieństwa.Proszę ,Miej nas w Swojej Opiece.

      • Beza said

        MATKA Pięknej Miłości.
        „Matko Najświętsza, uproś nam,
        abyśmy choć trochę tak wierzyli w Jezusa,
        choć trochę tak Mu ufali, choć trochę tak Go kochali,
        jak Ty.
        Uproś nam u Boga, abyśmy w duszy naszej
        choć trochę byli tak spokojni, choć trochę tak szczęśliwi,
        jak Ty.
        Najpiękniejsza, a przy tym taka człowiecza,
        taka prosta, taka macierzyńska, serdeczna…
        Nie przerażasz ogromem, nie odpychasz sprawiedliwością, jesteś nam bliska.
        Z jaką miłością uśmiechasz się.
        Do kogo?
        Do Jezusa
        którego trzymasz na rękach.
        Naucz nas, Święta Matko, kochać Jezusa.”
        Amen.

        Dziękuję Wszystkim modlącym się za mnie. Bóg zapłać !
        Pozdrawiam 🙂

        • Krystyna said

          Amen.
          Kochana Bezo, wielkie Bog zaplac! Wzruszyla mnie Twoja modlitwa. Niech Bog Ci blogoslawi. Pozdrawiam Cie serdecznie. 🙂 .

    • szafirek said

  6. pio0 said

    Droga Krzyżowa

  7. Beza said

    Archidiecezja krakowska: Dekret w sprawie Komunii świętej pod obiema postaciami

    Kard. Stanisław Dziwisz wydał dekret zezwalający na udzielanie Komunii świętej pod obiema postaciami w czasie Mszy św. siedmiu dni w roku.
    Mając na uwadze coraz głębsze przeżywanie misterium Eucharystii metropolita krakowski wydał dekret zezwalający na udzielanie Komunii świętej pod obiema postaciami w czasie Mszy św. siedmiu dni w roku. Chodzi o Mszę Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek, o Mszę Wigilii Paschalnej oraz jedną z Eucharystii celebrowanych w Niedzielę Miłosierdzia Bożego, uroczystość Zesłania Ducha Świętego, uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej, uroczystość Narodzenia Pańskiego a także w dzień odpustu w kościele parafialnym lub rektoralnym.

    „Przeżywanie Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia powinno na nowo ukazać wszystkim prawdę, że ten „największy dar”, jakim jest Eucharystia, znajduje się w centrum życia poszczególnych osób i wspólnot. Ku liturgii, a szczególnie ku Eucharystii zmierza cała działalność Kościoła i z niej wypływa cała jego moc” – napisał kard. Dziwisz odwołując się do soborowej Konstytucji o Liturgii.

    Jak zaznacza hierarcha, dekret stanowi jedynie o możliwości udzielania Komunii świętej pod obiema postaciami. O skorzystaniu z tego przywileju ma decydować proboszcz lub rektor kościoła.

    W dekrecie podkreślono także, że decyzję o udzieleniu Komunii świętej pod obiema postaciami można podjąć wówczas, gdy są spełnione warunki przewidziane przez Ogólne Wprowadzenie do Mszału Rzymskiego. Chodzi m.in. o konieczność pouczenia wiernych, że w Komunii świętej pod jedną postacią przyjmuje się całego Chrystusa i prawdziwy Sakrament, jednak „ze względu na wymowę znaku Komunia święta nabiera pełniejszego wyrazu, gdy jest przyjmowana pod obiema postaciami”.

    W dokumencie zwrócono także uwagę na możliwości organizacyjne udzielenia Komunii świętej pod obiema postaciami, do którego w licznym zgromadzeniu wiernych, potrzeba odpowiedniej liczby szafarzy (zwyczajnych i nadzwyczajnych) oraz naczyń liturgicznych. „Należy wykluczyć niebezpieczeństwo znieważenia Najświętszego Sakramentu, np. przez rozlanie Krwi Pańskiej, zwłaszcza tam, gdzie duża liczba osób i szczupłość miejsca nie pozwalałaby na bezpieczne i godne podawanie Ciała i Krwi Pańskiej” – czytamy w dekrecie datowanym na 8 marca.

    http://www.niedziela.pl/artykul/21181/Archidiecezja-krakowska-Dekret-w-sprawie

  8. Józef Piotr said

    W Gnieżnie rozpoczął obrady „ZJAZD GNIEŻNIEŃSKI” W pierwszym dniu obrad bierze udział Pan Prezydent A. Duda.
    Jeśli można wywołać opinie to zadam pytanie:
    Jak na to patrzeć z punktu widzenia naszej Religii i czemu ma służyć co n/t możecie powiedzieć ?

  9. Beza said

    Ks. Stanisław Małkowski dla Fronda.pl: PO, Nowoczesna uprawiają orgię chamstwa i bluźnierstwa. Tutaj potrzeba publicznego egzorcyzmu!
    Ks. Stanisław Małkowski dla Fronda.pl o wydarzeniach wokół wypadku prezydenta Dudy i „dowcipach” Macieja Stuhra: „Agresja przeciw drugiemu człowiekowi jest agresją przeciw Bogu, bluźnierstwem”.

    Joanna Jaszczuk (Fronda.pl): Czy widział Ksiądz występ Macieja Stuhra na gali Orły 2016? Jak odniósłby się do tego Ksiądz?

    Ks. Stanisław Małkowski: Nie, nie miałem okazji. Proszę nakreślić.

    Wokół tego występu rozpętała się awantura we wszystkich mediach, bynajmniej nie bezzasadna, bo takie rzeczy nie powinny się dziać, nie powinny paść takie słowa. Aktor do swoich żartów wplótł po prostu hasła dość… Bolesne, newralgiczne, wywołujące w Polakach emocje, a często też kojarzące się ze śmiercią, z wielką tragedią: Tupolew, opona, drugi sort (wręczając nagrodę za najlepszą rolę drugoplanową), zwracając się do obecnych na gali aktorów, celowo się przejęzyczył, mówiąc: „Aktorzy drugiego planu to nie jest jakaś armia artystów wykl… Przepraszam, przeklętych”, a na końcu: „miało być poważnie, a państwo mają Tu…polew” (w języku potocznym o śmianiu się z czegoś, mówi się czasem „polewka”, czy właśnie „polew”-jj). Po tym występie rozpętała się burza, aktora skrytykowała m.in. poseł Krystyna Pawłowicz.
    Ktoś, kto żartuje ze spraw poważnych, wierzy w sprawy niepoważne, obracając się tym samym w oparach absurdu. Ale to jest ich wybór.

    A wypadek prezydenta Dudy i agresja działaczy KOD? Czy słyszał ksiądz, co jest publikowane na ten temat w Internecie? Ci ludzie piszą to pod własnym nazwiskiem, własnym zdjęciem, obok zdjęć swoich dzieci czy wnuków…

    Słyszałem o sprawie, choć Internetu nie mam. Niektórzy z tych ludzi są do zidentyfikowania, można rozpoznać, kto to jest, to jest taki duży tupet, że ci ludzie nie wstydzą się tego, czego powinni się wstydzić. Jeśli nawet mają takie nikczemne myśli, nie powinni się z tym tak obnosić.

    Na manifestacjach ci ludzie śpiewają Hymn Narodowy, maszerują z flagami Polski, później część z nich publicznie w Internecie życzy śmierci prezydentowi Polski lub wyraża ubolewanie, że „tym razem się nie udało”.

    Ci ludzie są gotowi każdą świętość umazać w g., którego są producentami w sensie fizycznym (śmiech), ale też w sensie duchowym, moralnym, estetycznym.

    Ogólnie, jak ksiądz odniósłby się do całego tego wylewu chamstwa, jakie obserwujemy obecnie, m.in. przy okazji wypadku prezydenta?

    Ujawnienie się tego chamstwa i pohańbienia powinno wzbudzić reakcje ludzi prawych, uczciwych. Jeżeli mają odwagę, charakter, żeby temu chamstwu się sprzeciwić, powinni to uczynić publicznie, a niektóre wystąpienia, jak na przykład wzywanie do zabicia prezydenta czy wyrażanie smutku, że wypadek z końca ubiegłego tygodnia nie zakończył się jego śmiercią, kwalifikuje się do procesu karnego.

    czytaj więcej: http://www.fronda.pl/a/ks-stanislaw-malkowski-dla-frondapl-po-nowoczesna-uprawiaja-orgie-chamstwa-i-bluznierstwa-tutaj-potrzeba-publicznego-egzorcyzmu,67566.html

  10. Dana said

    STACJA I
    Jezus skazany na śmierć

    „Piłat, widząc, ze nic nie osiągnie… wziąwszy wodę, obmył ręce przed tłumem”.

    Obmywających ręce od wszelkiej odpowiedzialności jest dzisiaj wielu. A jednak Bóg wzywa nas do podejmowania trudu decyzji. Jesteśmy odpowiedzialni szczególnie za kształt współczesnego chrześcijaństwa, kształt swego życia.

    Módlmy się za wszystkich, którym decydowanie o sprawach i ludziach przychodzi z trudem, aby w prawie Bożym i słusznym prawie ludzkim odnajdywali podporę, a w sumieniu swoim spokój wypełnionego dobrze obowiązku.

    Słuchaj, człowiecze, dekretu, jak się rozlegał,
    Który Piłat na Jezusa niesłusznie wydał,
    Aby Jezus niewinny
    Był z krzyżem prowadzony.
    Aby był na nim przybity, z nim postawiony.

    STACJA II
    Jezus obarczony krzyżem

    „Dźwigając krzyż… wszedł na miejsce, które się nazywa Kalwaria a po hebrajski! Golgota”.

    Wszelkie obowiązki są w jakiejś mierze dźwiganiem krzyża. Chrystus dźwigał go nie dla siebie, choć zmierzał ku własnej śmierci. Dźwigał go dla zbawienia wielu. Podejmować trud w duchu Chrystusa, to znaczy włączać się w interes nie tyle własny, lecz w dobro wspólne, społeczne.

    Módlmy się, aby więź społeczności Kościoła dojrzewała i przybierała coraz bardziej kształt ofiarnej miłości.

    Już Jezusa z miasta wiodą okrutni kaci,
    Na ramiona Mu włożyli krzyż bardzo ciężki.
    Naśmiewają się z Niego,
    Z Jezusa niewinnego,
    Chociaż wiodą cierpiącego i milczącego.

    • Dana said

      STACJA III
      Jezus upada pierwszy raz

      „Ciało moje dałem bijącym, a policzki moje szczypiącym: twarzy mojej nie odwróciłem od katujących mnie i plujących na mnie”.

      Upadający Chrystus i „upadający” na drogach życia człowiek. Czym różnią się od siebie? Wartością nieskalanej w Chrystusie godności człowieka.

      Módlmy się, abyśmy niezachwianie trwali w przekonaniu, że walka ze złem jest obroną ludzkiej, naszej godności.

      Ten Jezus bardzo zraniony pod krzyżem pada,
      Znów Mu zajadłość oprawców rany zadawa.
      Także wieniec cierniowy,
      Krzyżem wbity do głowy.
      Jaki to ból był okrutny, któż to opowie.

      STACJA IV
      Jezus spotyka swoją Matkę

      „O wy wszyscy, którzy idziecie przez drogę, obaczcie i przypatrzcie się, czy jest boleść, jako boleść moja”.

      Doświadczenia i krzyże są różne, bardziej osobiste i bardziej odległe. Wszystkie jednak winny prowadzić do włączenia nas w zbawcze dzieło Chrystusa.

      Módlmy się, abyśmy wraz z Matką Bożą umieli włączać się w zbawcze dzieło.

      Nowa boleść Jezusowi w sercu powstała,
      Kiedy Go krzyż niosącego Matka spotkała,
      Miecz przeniknął Jej serce,
      Gdy Go widzi w tej męce,
      On natomiast błogosławi najmilszej Matce.

    • Dana said

      STACJA V
      Szymon Cyrenejczyk pomaga Jezusowi w niesieniu krzyża

      „Przymusili Szymona Cyrenejczyka idącego z pola, aby niósł krzyż Jego”.

      Przymus i wolność człowieka, dylemat, o który walczy cały świat. Chrystus wezwał wszystkich do pełnej wolności, korzystajmy z niej.

      Módlmy się, abyśmy w życiu swoim mieli siłę i odwagę postępować zawsze zgodnie z poczuciem wolnej woli i własnym sumieniem.

      Jezus od wielkich boleści krzyża nie zmaga,
      Oto Szymon Cyrenejczyk już Mu pomaga.
      Miłości dostępuje,
      Ze Panu posługuje.
      Bo sobie przez tę posługę niebo gotuje.

      STACJA VI
      Weronika ociera twarz Jezusowi

      „Wzgardzony był i ostatni z ludzi, i jako ten, przed którym się zasłania twarz, wzgardzony był tak, że mieliśmy go za nic”.

      I dziś oblicze Chrystusa w wielu wypadkach jawi się światu pełne cierpienia. Nasza posługa, nasz zawodowy i życiowy trud może odsłonić współczesności Jego majestat i chwałę.

      Módlmy się, abyśmy życiem i pracą ukazali światu Chrystusa nie tylko cierpiącego, lecz i zmartwychwstałego, pełnego chwały i majestatu.

      A gdy Jezus z ciężkim krzyżem z miasta wychodzi,
      Oto Weronika święta k’Niemu przychodzi.
      Całego zranionego,
      Okrutnie skrwawionego.
      Otarta Go ta niewiasta do rąbka swego.

    • Dana said

      STACJA VII
      Jezus drugi raz upada

      „Kiedy się zachwiałem, z radością się zbiegli, przeciwko mnie się zeszli, bijąc mnie znienacka”.

      Łatwo jest człowiekowi dodać do zła i swoją cząstkę. Trudniej dostrzec wśród zła prawdziwe wartości.

      Módlmy się, abyśmy zachowali Chrystusowe spojrzenie na kształt zła i umieli w bliźnich naszych dostrzec zawsze choćby najmniejszą cząstkę dobra.

      Ach, już Jezus osłabiony drugi raz pada,
      Pod tak okrutnym ciężarem, sobą nie włada,
      W bramie Jezus kochany,
      Od wrogów podeptany,
      Aby prędko z krzyżem powstał, jest przymuszany.

      STACJA VIII
      Jezus upomina płaczące niewiasty

      „Albowiem jeśli to się dzieje z drzewem zielonym, cóż się z uschłym stanie”.

      Wdzięczni bądźmy Bogu za każdą lekcję prostującą nasze myślenie. Bóg nieustannie objawia nam swoje prawdy, abyśmy nimi ubogacali własną twórczą myśl.

      Módlmy się, aby myśli nasze zawsze chodziły drogami Bożej prawdy.

      Gdy Go pobożne niewiasty z krzyżem widziały,
      Iże Jezus był niewinny, nad Nim płakały,
      On łaskawie spoglądał,
      Miłośnie je nauczał,
      Ale od katów zajadłych pokoju nie miał.

    • Dana said

      STACJA IX
      Jezus trzeci raz upada

      „Wyciągam me ręce do Ciebie. Rychło wysłuchaj mnie. Panie, albowiem duch mój omdlewa”.

      Nikt nie jest pewien przyszłej godziny. A jednak dał nam Bóg moc powstawania i obdarza nas łaską swego miłosierdzia.

      Módlmy się, abyśmy w życiu z tej łaski umieli korzystać.

      Kiedy Go na górę wiedli okrutni kaci,
      Upada znowu pod krzyżem już po raz trzeci.
      Odpocząć Mu nie dali,
      Ale Go popychali,
      Ażeby Go jak najprędzej ukrzyżowali.

      STACJA X
      Jezus odarty z szat

      „Rozdzielili Jego szaty rzucając losy, aby się wypełniło pismo”.

      Już na górze Kalwarii z Jezusem stają
      Okrutni kaci i szaty z Niego zdzierają.
      Drudzy napój wlewają,
      Ocet z żółcią mieszają.
      Taki napój Jezusowi wrogi podają.

      STACJA XI
      Jezus przybity do krzyża

      „A gdy przybyli na miejsce…, tam ukrzyżowali Jego i łotrów”.

      Któż ogarnie treść tej sceny. Była natchnieniem dla wielu. Jest jednak przede wszystkim źródłem zbawienia dla wszystkich.

      Módlmy się za Kościół Boży, aby potrafił spełnić swą zbawczą misję wobec świata. Módlmy się, aby zniknęła nienawiść. Prośmy Boga o pokój.

      Obaczcie tu, chrześcijanie, Pana Jezusa!
      Czy się do płaczu z żałości serce nie wzrusza,
      Kiedy widzisz, człowiecze,
      Jako tu z ran krew ciecze,
      Kiedy kaci przybijają nogi i ręce.

      STACJA XII
      Jezus umiera na krzyżu

      „A była godzina szósta i ciemności zaległy całą ziemię, aż do godziny dziewiątej. A Jezus wołając głosem wielkim rzekł: Ojcze, w ręce Twoje oddaję ducha mego… A to rzekłszy, skonał”.

      Módlmy się w ciszy za zmarłych krewnych, bliskich, znajomych. Niech odnajdą w śmierci Chrystusa wieczne zbawienie.

      Oto kończy życie swoje Jezus kochany.
      Już na krzyżu za nas grzesznych zamordowany,
      Pod krzyżem Matka z Janem,
      Uczniem Jego kochanym,
      Płaczą, ręce załamują nad zmarłym Panem.

      STACJA XIII
      Jezus zdjęty z krzyża

      „A potem Józef z Arymatei prosił Piłata…, aby mógł zabrać ciało Jezusowe”.

      Bóg pozostał z nami. Bóg i nam pozostawił swoje ciało. Ono jest naszą siłą i Zadatkiem zmartwychwstania.

      Módlmy się za tych, którzy schodząc z tego świata, pozostawiają osierocone rodziny, dzieci, krewnych.

      Już zdejmują martwe ciało święci mężowie,
      Ach, jak wielki smutek czują, któż to wypowie.
      Na łono Matce dają.
      Ręce, nogi trzymają,
      Wszyscy tak zmarłego Pana z żalem żegnają.

      STACJA XIV
      Jezus złożony w grobie

      „Józef z Arymatei i Nikodem wzięli ciało Jezusowe i obwiązali je w prześcieradła z wonnościami, jak jest zwyczajem grzebać u Żydów”.

      A jednak ten grób nie był kresem. Był miejscem, gdzie Bóg zwyciężył śmierć.

      Módlmy się, aby wiara w chwalebne zmartwychwstanie była dla nas życiową siłą i źródłem chrześcijańskiej radości życia.

      Rozważże sobie, człowiecze, u grobu tego,
      Kiedy tu widzisz Jezusa pochowanego.
      Pogrzeb tu życie swoje,
      Zostaw tu grzechy swoje,
      Uważ, jako krwi płynęły obfite zdroje.

  11. Magdalena said

    Bardzo Was kochani proszę choć o jedno Zdrowaś Maryjo w intencji mojego brata, który miał wypadek. Jest teraz w drodze do szpitala, wiemy ze ma zmiażdzone nogi. Bóg zapłać.

    • Dana said

      To bardzo smutna wiadomość.Módlmy się o ratunek dla brata i szczęśliwy przebieg operacji.

    • małgosia MK said

      Magdaleno obiecuję Koronke do Bożego Miłosierdzia za Twojego brata.Dobry Jezu błagam uratuj nogi tego człowieka.Jezu ufam Tobie , Ty się tym zajmnij!

    • Bożena said

      Ojeju okropne Zdrowaś Maryjo …

    • barbara1kanada said

      Boze Wszechmogacy daj umiejetnosc lekarzom, ktorzy zajmuja sie i beda zajmowac bratem Magdaleny, aby wszystko co zrobia doprowadzilo do jego szczesliwego wyzdrowienia. Matuchno Najswietsza wypros powrot do zdrowia duszy i ciala dla tego Twojego dziecka.

    • Kasia1 said

      pomodle sie,bedzie dobrze.

    • Krystyna said

      Panie Jezu,pokornie prosze uratuj brata Magdaleny, ulecz zraniona noge. Panie, przywroc Mu pelnie zdrowia. Matko Boza, Uzdrowicielko Chorych modl sie za nami. Jezu, ufam Tobie!
      Droga Magdaleno, nie martw sie, brat wroci do zdrowia.

    • krystynka said

      Magdo pomodliłam się za zdrowie i życie Twojego brata, niech dobry i miłosierny Bóg ma Go w Swojej opiece.

      • Magdalena said

        Wielkie Bóg zapłać za modlitwę. Bardzo Wam dziękuję. Jesteście wspaniali….Będę się również za Was modlić:)

  12. Szejk said

    szykujcie się ludzie na wiosnę , już teraz zbierajcie jak najwięcej ludzi do wyjazdu na Warszawę by wesprzeć rząd
    nie śpijcie ale działajcie , pomóżmy Panu Posłowi Brudzińskiemu , On ma za zadanie by 200 tys luda przybyło , musi być nas więcej , więc do dzieła Panie i Panowie
    284748-na-wiosne-wielki-marsz-poparcia-dla-pis-media-spekuluja-joachim-brudzinski-ma-zadanie-sciagnac-do-stolicy-az-200-tys-ludzi

  13. Dana said

  14. Grazyna said

    Dzięki Ewie,Danie za modlitwy.Pomodlę się za brata Magdaleny 10 Różańca . Z Panem Bogiem Wszechmocnym !

  15. Leszek said

    Dane jest nam żyć w Końcu Czasów, w którym to czasie Eliaszem/Janem Chrzcicielem zapowiadającym i przygotowującym przyjście Pana Jezusa w chwale jest Maryja, Niewiasta obleczona w Słońce (Ap 12,1), jak o tym nie jeden raz mówi Ona, Sama w Orędziach do Jej umiłowanych synów, Kapłanów, a także Pan Jezus w „Prawdziwym Życiu w Bogu” V. Ryden.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: