Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Poseł PO apeluje aby nałożyć wszelkie sankcje na Polskę

Posted by Dzieckonmp w dniu 16 Marzec 2016

Jaki kraj posłowie PO reprezentują skoro wszelkimi sposobami dążą do sankcji, donoszą  i zdradzają Polskę wcześniej likwidując karę śmierci za zdradę?

I postawcie teraz takiego szmaciarza obok Inki. Tak dla porównania. Inka dziewczyna lat 17 pisze „Powiedzcie mojej babci, że zachowałam się, jak trzeba. ” i oddaje życie za wolną Polskę. Szmaciarz z PO życia nie oddaje, ale dla odmiany chce żeby Polskę gnębiono sankcjami. Na Ince wykonano wyrok kary śmierci a szmaciarz będzie biegał wolno i nigdy nic mu się nie stanie.

Młodzież doskonale rozumie co prezentuje sobą ten zdrajca Polski

Odpowiedzi: 116 to “Poseł PO apeluje aby nałożyć wszelkie sankcje na Polskę”

  1. krystynka said

    Proponuję abyśmy odmawiali Nowennę do Ducha Świętego z błagalnymi modlitwami o ochronę naszego Prezydenta Andrzeja Dudę !!!

    Będę codzienne wstawiała tę nowennę , z modlitwą na każdy dzień.

    Nowenna do Zesłania Ducha Świętego

    Modlitwa wstępna (odmawiana w każdym dniu nowenny)

    Duchu Święty, Boże, który w dniu narodzin Kościoła raczyłeś zstąpić widomie na apostołów, aby oświecić ich rozum, zapalić serca, utwierdzić w wierze i życie ich uświęcić, błagamy Cię najgoręcej w czasie tej nowenny, abyś również nam raczył udzielić tych samych darów dla naszego uświęcenia i wzrostu chwały Bożej. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

    Na poszczególne dni nowenny:

    W piątym dniu:

    Pismo święte poucza: „Duch przychodzi z pomocą naszej słabości. Gdy bowiem nie umiemy się modlić tak, jak trzeba, sam Duch przyczynia się za nami w błaganiach, których nie można wyrazić słowami. Ten zaś, który przenika serca, zna zamiar Ducha, wie, że przyczynia się za świętymi zgodnie z wolą Bożą” (Rz 8,26-27).

    Módlmy się: Panie Jezu Chryste, dzięki mieszkającemu w nas Duchowi Świętemu, modlitwa nasza zdolna jest ujarzmić szatana i pokusy świata, a także zdolna jest wielbić Ciebie wraz z Ojcem i Duchem Świętym. Amen.

    Modlitwy końcowe (odmawiane w każdym dniu nowenny)

    Ojcze nasz…

    Módlmy się: Boże, Ty otworzyłeś nam bramy życia wiecznego wywyższając Chrystusa i zsyłając nam Ducha Świętego, spraw, aby tak wielkie dary umocniły nasze oddanie się Tobie i pomnożyły naszą wiarę. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

  2. bobi said

    Powstrzymam się od przekleństw na tego zasrańca.

    • Piotr said

      Proszę używać dobrych słów. Dziękuję za zrozumienie wszystkich.

    • Fan JPII said

      Ja Podobnie jak Piotr proszę o nie używanie obelżywych słów niezależnie o kim się ktoś wypowiada. To zachowanie niechrześcijańskie, nieeleganckie i zniżające osobę wypowiadającą i piszącą tak o drugim do bardzo niskiego poziomu. Mnie bardzo oburza zachowanie i sposób wypowiedzi posła Niesiołowskiego, ale mówię na niego po prostu po nazwisku. Także dziękuję za zrozumienie.

      • Fan JPII said

        Jan Paweł II niech będzie dla nas przykładem – krytykował wielu, ale nigdy nie mówił pogardliwie o drugim człowieku.

    • Beata said

      „W swoich ostatnich godzinach, szatan, ujawniający się w duszach, które wypełnił swymi cuchnącymi metodami działania, pokaże światu, jak intensywna jest jego nienawiść do rodzaju ludzkiego.

      Z każdą wymówka podaną przez człowieka, by usprawiedliwić zło, sprawcy niegodziwych czynów obnażą nienawiść, jaką mają w swoich sercach wobec dzieci Bożych. Będą wykonywali nikczemne okrucieństwa w Imię Boga, bo nie mają żadnej miłości w swoich duszach. Hodują oni nienawiść, a większość z nich nie rozumie, dlaczego ich nienawiść do innych jest tak intensywna. Chociaż wielu ludzi nie wierzy w istnienie złego ducha, musicie teraz przyjąć do wiadomości, że nie jest on w stanie powstrzymać się od ujawniania się poprzez tych, których atakuje. Jego opary będą rozchodziły się dopóki nie pochłoną każdego narodu, każdej słabej duszy i potężnych przywódców, których żądza zaspakajania swoich ambicji uczyni otwartymi na jego wpływ.

      Wkrótce zobaczycie szerzenie się złych czynów mających miejsce w każdej warstwie waszego społeczeństwa, w wielu krajach i na różne sposoby. Szatan pożąda dusz, jego apetyt jest nienasycony, a jego wola nieugięta. Kiedy jego nienawiść naprawdę objawi się w duszach, to tacy ludzie nie będą w stanie ukryć swoich działań. Tylko w takich sytuacjach wielu z was będzie mogło naprawdę przekonać się kim w rzeczywistości jest zły duch, i to właśnie poprzez działania tych biednych dusz, które podporządkowały się jego woli.

      Nigdy nie możecie beztrosko przyjmować nikczemnych czynów i działań, w tym wojen i niepokojów wybuchających na świecie. Właśnie wtedy wasze modlitwy są najbardziej potrzebne.”

      Wasz Jezus

      http://paruzja.info/pl/oredzia-przeglad/75-wrzesien-2014/1638-04-09-2014-23-03-szatan-pozada-dusz-jego-apetyt-jest-nienasycony-a-jego-wola-nieugieta

  3. Małgosia 4 said

    INTENCJA :” ZA NASZE POLSKIE DUCHOWIEŃSTWO”

    O, drogi Jezu, pomóż Twoim wyświęconym sługom rozpoznać

    schizmę, która się rozwija w Twoim Kościele.

    Pomóż Twoim wyświęconym sługom, pozostać silnymi i wiernymi Twojemu Świętemu Słowu.

    Nigdy nie pozwól, aby ziemskie ambicje przesłoniły im czystą miłość do Ciebie.

    Daj im łaski, aby pozostali czyści i pokorni przed Tobą

    i aby czcili Twoją Najświętszą Obecność w Eucharystii.

    Pomóż i prowadź te wszystkie wyświęcone sługi, którzy mogą być letni

    w miłości do Ciebie i cały czas rozpalaj na nowo w ich duszach ogień Ducha Świętego.

    Pomóż im rozpoznać pokusy, na które są wystawiani, żeby ich rozproszyć.

    Otwórz ich oczy, aby w każdej chwili mogli ujrzeć Prawdę.

    Błogosław ich w tym czasie i osłoń ich Twoją

    Najdroższą Krwią, aby zapewnić im ochronę przed wszelką szkodą.

    Daj im siłę do odparcia kuszenia szatana, gdyby podsuwał im pokusę zaprzeczania istnienia grzechu.

    Amen.

    Modlitwa Różańcowa za Pana Prezydenta i Rząd wg własnych możliwości. Chociaż 3x Zdrowaś Maryjo!!!

    • Beza said

      Módlmy się o pokój w Polsce i na świecie !!!

      Krucjata Modlitwy (27) Modlitwa o pokój na świecie

      O Mój Jezu, ja błagam o Miłosierdzie dla tych, którzy cierpią z powodu straszliwych wojen.
      Ja proszę, żeby pośród tych torturowanych narodów, które są ślepe na prawdę o Twoim istnieniu, został zaprowadzony pokój.
      Proszę, okryj te narody mocą Ducha Świętego,
      aby powstrzymały swoje dążenie do władzy nad niewinnymi duszami.
      Miej Miłosierdzie nad wszystkimi Twoimi krajami, które są bezsilne wobec złych okrucieństw, jakie ogarniają cały świat! Amen

      Krucjata Modlitwy (120) Zatrzymaj szerzenie się wojny

      O Mój Słodki Jezu,
      ukróć wojny,
      które niszczą ludzkość.
      Ustrzeż niewinnych od cierpienia.
      Chroń dusze, które próbują
      wnosić prawdziwy pokój.
      Otwórz serca tych,
      których dotknęło
      spowodowane wojną cierpienie.
      Chroń młodych i wrażliwych.
      Uratuj wszystkie dusze,
      których życie
      zostało zniszczone wojną.
      Umocnij nas wszystkich,
      drogi Jezu –
      tych, którzy modlą się za dusze
      wszystkich Bożych dzieci –
      i obdarz nas Łaską,
      aby znieść cierpienia,
      które mogą zostać nam zadane
      w czasie tych wojennych konfliktów.
      Błagamy Cię,
      zatrzymaj szerzenie się wojny
      i doprowadź dusze
      do Najświętszej Ostoi
      Twojego Serca.
      Amen
      http://www.internetgebetskreis.com/pl

      M O D L I T W A do CHRYSTUSA KRÓLA.
      ( podyktowana przez Pana Jezusa)
      Panie Jezu Chryste – KRÓLU nasz i całego świata – zmiłuj się nad Twym wiernym ludem,
      który pragnie Cię wywyższać każdego dnia; który pragnie Cię widzieć KRÓLEM Wiecznej
      Chwały, KRÓLEM Człowiekiem, KRÓLEM Bogiem Wszechmogącym, KRÓLEM życia i śmierci.
      Wysławiamy Cię, cześć Ci oddajemy, jako KRÓLOWI POLSKI i WSZECHŚWIATA i kochamy Cię ! Przemień serca wszystkich ludzi, aby panował w nich pokój i szacunek do wszystkiego, co stworzyłeś – tak nam dopomóż Bóg po wszystkie czasy, na wieki wieków. Amen.

      • Mariusz said

        Amen.

      • Kasia1 said

        Amen

        • https://gloria.tv/article/FGoutPtU9oZ Pan Jezus jest Królem Wszechświata i nic tego nie zmieni. Jednak każdy naród z osobna musi uznać Go swoim Królem. Dlatego Polacy muszą uznać Pana Jezusa swoim Królem, gdyż nie możemy zrobić tego ani za Niemców, ani Francuzów. Naród w tym senie musi dokonać indywidualnego wyznania wiary na tle innych narodów, podobnie jak człowiek musi dokonać indywidualnego wyznania na tle innych ludzi.

          Byłam u mnie w parafii zamówić msze w intencji za intronizacje Chrystus na króla Polski, ksiądz nie zgodził się na określenie król Polski i nazwał mnie heretykiem,nie przyjął intencje mówiąc że może być tylko wpis król wszechświata. Ludzie módlcie się bo walka jest o mały szczegół , ale bez tego intronizacja będzie nie ważna !!! tak myśli większość księży i na same słowo JEZUS CHRYSTUS KRÓL POLSKI DOSTAJĄ CIECZKI , MÓDLMY SIĘ ZA KAPŁANÓW AMEN

    • małgosia MK said

      Amen.

  4. apostolat said

    15 marca 2016 22:16

    Europoseł PiS: PO blokuje wybór Polaka do Europejskiego Trybunału Obrachunkowego

    Dziś w Komisji Kontroli Budżetowej Parlamentu Europejskiego (CONT) odbyło się wysłuchanie kandydatów do Europejskiego Trybunału Obrachunkowego. Kandydatem rekomendowanym przez polski rząd jest Janusz Wojciechowski, europoseł PiS.

    Wojciechowski od 12 lat jest posłem do PE (wiceprzewodniczącym Komisji Rolnictwa), przez 13 lat był sędzią sądów w Polsce: od rejonowego, przez okręgowy, apelacyjny po Sąd Najwyższy. Wreszcie przez 6 lat był prezesem Najwyższej Izby Kontroli. – Chciałbym życzyć wszystkim kandydatom tak znakomitego przygotowania merytorycznego – mówił Ryszard Czarnecki, wiceprzewodniczący PE.

    W czasie wysłuchania w Brukseli polskiego kandydata zaatakowały europosłanki Platformy Obywatelskiej – Julia Pitera i Róża Thun. – Europosłanki PO przeniosły sprawy polskie na arenę europejską i złamały żelazną zasadę popierania polskich kandydatów na wysokie stanowiska w UE. Ten atak został bardzo źle odebrany m.in. przez przewodniczącą komisji – oświadczyła Jadwiga Wiśniewska, eurodeputowana PiS.

    Przesłuchanie

    – Janusz Wojciechowski znakomicie wypadł na przesłuchaniu. Mimo tego, że uważany jest za kandydata o najwyższych kompetencjach, Platforma blokuje wybór Janusza Wojciechowskiego do Europejskiego Trybunału Obrachunkowego – dodała Wiśniewska, komentując negatywną decyzję CONT.

    Europejski Trybunał Obrachunkowy odpowiada m.in. za kontrolowanie prawidłowego gromadzenia i wykorzystywania funduszy UE oraz pomaga w doskonaleniu zarządzania finansami wspólnoty. Trybunał nie posiada uprawnień w zakresie egzekwowania prawa, ale działa na rzecz usprawnienia zarządzania budżetem UE przez Komisję Europejską i przedstawia sprawozdania na temat unijnych finansów.

    http://telewizjarepublika.pl/europosel-pis-po-blokuje-wybor-polaka-do-europejskiego-trybunalu-obrachunkowego,30835.html

    • Kasia1 said

      Tun i pitera powinny dostać wilczy bilet z naszej Ojczyzny.

    • Mariusz said

      • bobi said

        Choć głosowałem na A.Dude ,Marian jest bliższy mojemu sercu to wielki patriota.

      • kpiz said

        Pan Kowalski daje się prowokować, a szKODniki tylko na to czekają. Potrzebują naszej krwi na ulicach, żeby usprawiedliwić zewnętrzną interwencję. Jeśli naprawdę dojdzie do jakiegoś majdanu, to policja musi go odizolowac od reszty miasta i poczekać, aż im rura zmięknie.

        • Jolax said

          Dokładnie. Właśnie o to chodzi, aby wciągnąć Polaków do bratobójczej walki, aby na mocy ustawy 1066 wprowadzić obce siły do Polski. Nie dajmy się sprowokować. Jak widać KODowcom bardzo zależy na tym, aby Polakom podnieść ciśnienie. W swoich wypowiedziach są coraz śmielsi-dosłownie plują jadem. Tylko spokój może nas uratować.

        • Dana said

          Bratobójcza krew jest nam nie potrzebna ,bo drogo się za nią płaci w wieczności.

      • Dana said

        Gdy Kain zabił Abla, Bóg zwrócił się do Kaina słowami: „Gdzie jest brat twój, Abel?”, na co Kain odpowiedział sławnym zdaniem: „Nie wiem. Czyż jestem stróżem brata mego?” (Rdz 4,9). Bóg potępił czyn Kaina mówiąc, że krew jego brata woła do niego z ziemi (Rdz 4,11). Przeklinając go i uprawianą przez niego ziemię, która wchłonęła krew Abla (Rdz 4,11), sprawił, że ziemia ta nie da już więcej żadnych plonów Kainowi. On sam będzie musiał odtąd stać się na zawsze tułaczem (Rdz 4,12).

        Kain powiedział Bogu Jahwe, że wyznaczona mu kara jest zbyt ciężka – skoro ma odtąd tułać się po świecie ukrywając się przed Bogiem, będzie mógł go zabić każdy człowiek, którego napotka (Rdz 4,13-14). Bóg odpowiedział mu, że każdy, kto by go zabił, poniósłby za to siedmiokrotną pomstę. Aby do tego nie dopuścić, naznaczył Kaina znamieniem, by każdy mógł go od razu rozpoznać (Rdz 4,15) – fakt ten odbił się w języku jako związek frazeologiczny „piętno kainowe”. Następnie Kain odszedł od Jahwe i zamieszkał w kraju Nod, położonym na wschód od Edenu (Rdz 4,16).

    • apostolat said

      Europoseł PiS negatywnie zaopiniowany do ETO. Znak zapytania co do jego niezależności

      Kandydatura europosła PiS Janusza Wojciechowskiego do Europejskiego Trybunału Obrachunkowego (ETO) została negatywnie zaopiniowana przez komisję kontroli budżetowej PE.

      Podczas przesłuchania w komisji w centrum zainteresowania europosłów była jego niezależność i stosunek do TK.

      W tajnym głosowaniu za kandydaturą polityka PiS opowiedziało się 9 eurodeputowanych, przeciw było 12, a 5 wstrzymało się od głosu – poinformowało źródło PAP w europarlamencie.

      Chwalony za kwalifikacje, ale….

      Rozmówca PAP powiedział, że politykowi PiS nie udało się rozwiać wątpliwości dotyczących niezależności po ewentualnym powołaniu go na stanowisko. Opinia całego PE ma zostać wydana podczas sesji w kwietniu.

      Wojciechowskiego pytano również o stosunek do opinii Komisji Weneckiej na temat nowelizacji ustawy o Trybunale Konstytucyjnym oraz czy jego zdaniem rząd powinien opublikować orzeczenie Trybunału w tej sprawie. Wojciechowski nie odpowiedział jednak na to pytanie, wskazując, że jest to sprawa dotycząca wewnętrznej sytuacji w Polsce.

      – Moja aktywność polityczna zostanie zakończona po ewentualnym wyborze do Trybunału. Będę w pełni niezależny. Byłem już sprawdzany w takiej sytuacji. Byłem niezależnym sędzią, niezależnym prezesem NIK. Nie będzie z tym problemu – zapewniał Wojciechowski europosłów podczas przesłuchania.

      „Nic nie jest biało-czarne, ale pan osobiście krytykował opinię Komisji Weneckiej”

      Deputowani nie kryli, że doświadczenie kandydata z Polski jest wystarczające do objęcia funkcji unijnego kontrolera, ale dopytywali, w jaki sposób zamierza on zapewnić własną niezależność, a także jak wyobraża sobie ochronę wartości europejskich w kontekście obecnej sytuacji w Polsce. – W jaki sposób sytuacja w Polsce będzie miała wpływ na pana zdolność jako członka Trybunału do reprezentowania wartości europejskich i obrony reputacji UE? – pytał Petri Sarvamaa z Europejskiej Partii Ludowej.

      Obawy o niezależność Wojciechowskiego wyrażała również socjalistka Ines Ayala Sender. – Nie chcę tego oceniać politycznie, bo nic nie jest biało-czarne, ale pan osobiście krytykował opinię Komisji Weneckiej. Gdzie tu jest spełniane żądanie dotyczące niezależności? – pytała hiszpańska europosłanka.

      „Szanuję decyzje polskiego Trybunału Konstytucyjnego, ale czasami mogę je krytykować”

      Julia Pitera z PO przypominała, że Wojciechowski jako aktywny bloger nie unikał mocnych słów i popierał radykalne rozwiązania. – Sugerował pan, że prezes Trybunału Konstytucyjnego może naruszać kodeks karny. Popiera pan ograniczenie władzy sądowniczej – wymieniała europosłanka. Przypominała też, że rząd PiS odmawia opublikowania orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w sprawie ustawy o TK.

      Wojciechowski nie chciał jednak się do tego odnosić. – Nie komentowałem opinii Komisji Weneckiej. Szanuję decyzje polskiego Trybunału Konstytucyjnego, ale czasami mogę je krytykować – mówił. Zaznaczył w tym kontekście, że wypowiadał się np. przeciwko orzeczeniu w sprawie uboju rytualnego.

      – Opowiada pan nam o uboju rytualnym, a nie chce pan zająć stanowiska w sprawie tego, co pana partia robi dzisiaj w Polsce – ripostowała eurodeputowana PO Róża Thun. – Jest pan prominentnym, lojalnym członkiem PiS (…), mówi pan, że z dnia na dzień przestanie pan być politykiem. Czyli z dnia na dzień zmieni pan stosunek do niezależności sądownictwa? – pytała.

      Czarnecki: chciałbym życzyć wszystkim kandydatom takiego przygotowania merytorycznego

      Jadwiga Wiśniewska (PiS) przepraszała innych członków komisji kontroli budżetowej, że muszą wysłuchiwać wypowiedzi dotyczących wewnętrznych spraw Polski. Zapewniała, że Wojciechowski to szanowany i ceniony w kraju człowiek.

      Swojego kolegę z frakcji brał w obronę również Ryszard Czarnecki, który mówił, że Wojciechowski ma bardzo wysokie kompetencje. – Chciałbym życzyć wszystkim kandydatom takiego przygotowania merytorycznego – oświadczył.
      Wyjaśnienia ws. rozliczeń podróży służbowych

      Według informacji PAP uzyskanych ze źródeł w PE, komisja kontroli budżetowej pytała kierownictwo europarlamentu o rozliczenia dotyczące podróży Wojciechowskiego z poprzedniej kadencji. Po zakwestionowaniu w ubiegłym roku jego rozliczenia za bilety lotnicze Wojciechowski musiał zwrócić niecałe 4 tys. euro do kasy PE. – Ta sytuacja jest wyjaśniona i jednoznaczna. To po prostu były błędy popełnione przez biuro podróży, które mnie rozliczało – zapewniał dziennikarzy polityk.

      Jak podkreślał jeszcze przed decyzją komisji w tej sprawie, gdyby europosłowie wydali o nim krytyczną opinię, zwróci się on do polskiego rządu, by rozważył wycofanie jego kandydatury. Decyzję ws. powołania członka ETO podejmują państwa członkowskie w Radzie UE. Wcześniej w kwietniu swoją opinię wyrazi cały PE.

      Mandat sześciu członków Europejskiego Trybunału Obrachunkowego (ETO) wygasa 6 maja. Wojciechowski został zgłoszony na jedno z tych stanowisk przez władze w Warszawie. Poza Polakiem negatywnie zaopiniowano również kandydatów ze Słowacji i Malty.

      http://www.tvpparlament.pl/aktualnosci/europosel-pis-negatywnie-zaopiniowany-do-eto-znak-zapytania-co-do-jego-niezaleznosci/24440333

  5. Mariusz said

    Środa, 16 marca 2016

    (Dn 3,14-20.91-92.95)
    Król Nabuchodonozor powiedział: Czy jest prawdą, Szadraku, Meszaku i Abed-Nego, że nie czcicie mojego boga ani nie oddajecie pokłonu złotemu posągowi, który wzniosłem? Czy teraz jesteście gotowi – w chwili gdy usłyszycie dźwięk rogu, fletu, lutni, harfy, psalterium, dud i wszelkiego rodzaju instrumentów muzycznych – upaść na twarz i oddać pokłon posągowi, który uczyniłem? Jeżeli zaś nie oddacie pokłonu, zostaniecie natychmiast wrzuceni do rozpalonego pieca. Który zaś bóg mógłby was wyrwać z moich rąk? Szadrak, Meszak i Abed-Nego odpowiedzieli, zwracając się do króla Nabuchodonozora: Nie musimy tobie, królu, odpowiadać w tej sprawie. Jeżeli nasz Bóg, któremu służymy, zechce nas wybawić z rozpalonego pieca, może nas wyratować z twej ręki, królu! Jeśli zaś nie, wiedz, królu, że nie będziemy czcić twego boga, ani oddawać pokłonu złotemu posągowi, który wzniosłeś. Na to wpadł Nabuchodonozor w gniew, a wyraz jego twarzy zmienił się w stosunku do Szadraka, Meszaka i Abed-Nega. Wydał rozkaz, by rozpalono piec siedem razy bardziej, niż było trzeba. Mężom zaś najsilniejszym spośród swego wojska polecił związać Szadraka, Meszaka i Abed-Nega i wrzucić ich do rozpalonego pieca. Król Nabuchodonozor popadł w zdumienie i powstał spiesznie. Zwrócił się do swych doradców, mówiąc: Czy nie wrzuciliśmy trzech związanych mężów do ognia? Oni zaś odpowiedzieli królowi: Rzeczywiście, królu. On zaś w odpowiedzi rzekł: lecz widzę czterech mężów rozwiązanych, przechadzających się pośród ognia i nie dzieje się im nic złego; wygląd czwartego przypomina anioła. Nabuchodonozor powiedział na to: Niech będzie błogosławiony Bóg Szadraka, Meszaka i Abed-Nega, który posłał swego anioła, by uratował swoje sługi. W Nim pokładali swą ufność i przekroczyli nakaz królewski, oddając swe ciała, aby nie oddawać czci ani pokłonu innemu bogu poza Nim.

    (Ps: Dn 3,52-56)
    REFREN: Chwalebny jesteś, wiekuisty Boże

    Błogosławiony jesteś, Panie, Boże naszych ojców,
    pełen chwały i wywyższony na wieki.
    Błogosławione niech będzie Twoje imię
    pełne chwały i świętości,
    chwalebne i wywyższone na wieki.

    Błogosławiony jesteś w przybytku świętej Twojej chwały,
    bardzo chwalebny i sławny na wieki.
    Błogosławiony jesteś na tronie Twego królestwa,
    bardzo chwalebny i sławny na wieki.

    Błogosławiony jesteś Ty, co spoglądasz w otchłanie,
    co na Cherubach zasiadasz,
    pełen chwały i wywyższony na wieki.
    Błogosławiony jesteś na sklepieniu nieba,
    pełen chwały i sławny na wieki.

    (J 3,16)
    Tak Bóg umiłował świat, że dał swojego Syna Jednorodzonego; każdy, kto w Niego wierzy, ma życie wieczne.

    (J 8,31-42)
    Jezus powiedział do Żydów, którzy Mu uwierzyli: Jeżeli będziesz trwać w nauce mojej, będziecie prawdziwie moimi uczniami i poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli. Odpowiedzieli Mu: Jesteśmy potomstwem Abrahama i nigdy nie byliśmy poddani w niczyją niewolę. Jakżeż Ty możesz mówić: Wolni będziecie? Odpowiedział im Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Każdy, kto popełnia grzech, jest niewolnikiem grzechu. A niewolnik nie przebywa w domu na zawsze, lecz Syn przebywa na zawsze. Jeżeli więc Syn was wyzwoli, wówczas będziecie rzeczywiście wolni. Wiem, że jesteście potomstwem Abrahama, ale wy usiłujecie Mnie zabić, bo nie przyjmujecie mojej nauki. Głoszę to, co widziałem u mego Ojca, wy czynicie to, coście słyszeli od waszego ojca. W odpowiedzi rzekli do Niego: Ojcem naszym jest Abraham. Rzekł do nich Jezus: Gdybyście byli dziećmi Abrahama, to byście pełnili czyny Abrahama. Teraz usiłujecie Mnie zabić, człowieka, który wam powiedział prawdę usłyszaną u Boga. Tego Abraham nie czynił. Wy pełnicie czyny ojca waszego. Rzekli do Niego: Myśmy się nie urodzili z nierządu, jednego mamy Ojca – Boga. Rzekł do nich Jezus: Gdyby Bóg był waszym ojcem, to i Mnie byście miłowali. Ja bowiem od Boga wyszedłem i przychodzę. Nie wyszedłem od siebie, lecz On Mnie posłał.

    http://www.mateusz.pl/czytania/2016/

    • pio0 said

      Komentarz do Ewangelii

      Prawda

      Święty Jan Paweł II zapytany o najważniejsze zdanie Biblii odpowiedział: „Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli”. I dodał: „Cóż jest warta miłość bez prawdy?”. Bez prawdy miłość staje się pustym słowem. Można powiedzieć, parafrazując słowa Pawła Apostoła, że miłość współistnieje z prawdą. Poznajemy to w Chrystusie. On powiedział o sobie, że jest prawdą, a przyszedł, aby objawić, że Bóg jest Miłością. Prawda (=Chrystus) prowadzi nas do Miłości (=Boga). Grzech natomiast jest zaprzeczeniem prawdy i miłości. Jezus cierpliwie tłumaczył to, ale słuchający Go Żydzi uparcie trwali przy swoim, pokazując, jak są zniewoleni. Chrystus obdarza nas tym darem, a my musimy poznać i przyjąć tę prawdę, czyli Miłość.

      Modlitwa

      Jezu, jesteś prawdą, która wyzwala mnie z niewoli zakłamania i grzechu. Dzięki Tobie jestem dzieckiem Bożym. Spraw, abym zrozumiał, że tylko Ty dajesz prawdziwą wolność oraz miłość. Amen.

  6. Ela said

    Całe PO to po prostu jedna wielka szmaciarnia….

  7. Józef Piotr said

    ARTYKUŁ ANALITYCZNY o sytuacji międzynarodowej. w tym o zdradzie Polski
    Warto przeczytać !!

    http://www.geopolityka.org/komentarze/jaroslaw-narymunt-rozynski-zdrada-w-monachium

  8. Beza said

    Teluk: Czeka nas zacięta batalia o Polskę
    Opozycja wraz z życzliwymi sobie kręgami europejskimi nie ustają w nękaniu naszego kraju, tak aby przywrócić do władzy tych, którzy będą realizowali wspólne interesy, kosztem polskiego społeczeństwa.

    Aktywizację wrogów ojczyzny widać jak na dłoni. Mimo, iż kraj znalazł się w przebudowie, nie milknie negatywny przekaz na arenie międzynarodowej. Na ustach sprzedajnych polityków tylko jedno – Komisja Wenecka, tak jakby była to jakaś wyrocznia. Jest to działanie celowe, mające odwrócić uwagę od tego, co rzeczywiście dzieje się w kraju.

    W sukurs lojalnym wobec Berlina kręgom przychodzą więc politycy z Niemiec. W tamtejszej prasie pojawia się coraz więcej antypolskich artykułów. Do tego dochodzi obwoźna kukła Jarosława Kaczyńskiego, prezentowana podczas rozmaitych okazji oraz pierwsze głosy namawiające do odebrania Polsce możliwości organizacji szczytu NATO.

    Tak bezpośrednich nacisków na nasz kraj nie było od dawna. Świadczy to dobrze o emancypacji Polski wobec zachodnich interesów. Jeśli za poprzednich rządów takich nacisków nie było, może to świadczyć tylko o jednym. Rządy Tuska i Kopacz działały zgodnie z wytycznymi tych, którzy tak na Polskę dziś naciskają, bowiem utracili wszelkie inne narzędzia bezpośredniego wpływu.

    W medialnych manipulacja nie ustaje „Gazeta Wyborcza”. Szczytem było ostatnie zdjęcie na portalu Wyborcza.pl, ukazujące protestujących KOD-owców, którzy maszerują grzecznie nie depcząc trawników. Zdjęcie było okraszone komentarzem w stylu, że widać wyraźną różnicę, kto protestuje, bo np. uczestnicy Marszu Niepodległości chodzili koślawo, jak popadnie.

    Właśnie w ten sposób dzieli się Polaków na lepszych i gorszych. Tylko, że jest to manipulacja. Bo ci „lepsi”, którzy machają unijnymi i tęczowymi flagami, tydzień wcześniej życzyli prezydentowi własnego kraju śmierci. I nie był to przypadek. Bo ci sami ludzie, sześć lata temu rechotali ze śmierci Lecha Kaczyńskiego i opowiadali sobie dowcipy na ten temat.

    Resortowe służby realizują sprawdzoną taktykę – obrzydzić Polakom PiS i Kaczyńskiego. Straszyć Macierewiczem. Prześmiewać ich jako nieogarniętych wariatów. Pokazywać w telewizji, że rząd chcą wytrzebić Puszczę Białowieską, przemilczeć, że las trawi kornik. Analogicznie dzieje się przecież z Polską…

    http://www.fronda.pl/a/teluk-czeka-nas-zacieta-batalia-o-polske,67784.html

  9. Piotr said

    Jezus do Szymona tuż przed Agonią w Getsemani:
    „…to godzina Mojej męki. Aby ją uczynić pełniejszą, Ojciec odbiera Mi światło, w miarę jak ona się zbliża. Już wkrótce będę miał same ciemności i kontemplowanie tego, czym są mroki, to znaczy – wszystkie grzechy ludzi. Nie możesz, wy nie możecie zrozumieć. Nikt – chyba że zostanie wezwany przez Boga dla szczególnego zadania – nie pojmie tej męki w wielkiej Męce. Człowiek bowiem jest materialny nawet w miłości i w rozmyślaniu. Będą tacy, którzy zapłaczą i będą cierpieć z powodu razów, które otrzymałem, z powodu Moich tortur Odkupiciela. Nie będą jednak w stanie ogarnąć tej duchowej udręki, która – wierzcie Mi, wy, którzy Mnie słuchacie – będzie najokrutniejsza…”
    http://www.voxdomini.com.pl/valt/valt/v-06-021.htm

  10. Józef Piotr said

    Czy może być coś bardziej plugawego niż żyd Nuselbaum (Niesiołowski) w stanie zablokowania odbytu przez mirabelki ?

    • Piotr said

      W Imię Miłości pozbądźmy sie takich słów, jeśli nas coś denerwuje i nasuwaja brzydkie slowa, to nie czytajmy i juz. Po co wystawiać się na niebezpieczeństwo duszy i pisać publicznie! Mi tez czasem brakuje juz nerwów, ale lepiej zamilczec dla dobra naszego i bliźnich. Dziekuję za zrozumienie i dodam, że nie chcę nikogo osądzać, bo nie jestem nawet lepszy od nikogo z moich braci i sióstr. Pozdrawiam wszystkich!
      Z Panem Bogiem!

  11. Sławik said

    Wielcy ekonomiści Niemieccy uważają że obecna fala uchodźców jest najlepszą inwestycją dla ich gospodarki.
    Twierdzą że tak jak wcześniej historia pokazała fale imigrantów miały zbawienny wpływ. 100 % inwestycja.
    Niestety większość narodu podziela to zdanie.

  12. Polecam

    zakupić można tutaj:
    http://www.ksiegarnia.antyk.org.pl/x_C_I__P_23016719-23010001__PZTA_2.html
    do przejrzenia można pobrać stąd:
    http://chomikuj.pl/Gdy_wieje_ze_Wschodu/Religijne/!Franciszek-fa*c5*82szywy+prorok/kard+H.E.+Manning+-+Zmagania+Papie*c5*bca+i+Antychrysta

    • Papież na wtorkowej Mszy: Bóg wyniszczył się by nas zbawić
      Trzeba wywyższyć węża” – powiedział Papież.
      Chrystus mówi o swoim „wywyższeniu” takim, jak „wywyższenie” węża miedzianego umieszczonego na palu.
      „Wąż, symbol grzechu, wąż, który zabija, ale który też wybawia. I to jest Tajemnica Chrystusa. Paweł przedstawiając tę Tajemnicę mówi, że Jezus ogołocił samego siebie, uniżył samego siebie, wyniszczył się, aby nas zbawić. Wyraża się jeszcze mocniej: «Stał się grzechem». Używając tego symbolu, [można powiedzieć, że] stał się wężem. To jest prorocze przesłanie dzisiejszych czytań. Syn człowieczy, który jak wąż, «uczyniony grzechem», zostaje wywyższony, aby nas zbawić” – powiedział Ojciec Święty.
      więcej:
      http://pl.radiovaticana.va/news/2016/03/15/papież_na_wtorkowej_mszy_bóg_wyniszczył_się_by_nas_zbawić/1215546

      • Ojciec Święty wskazał, że jest to „historia naszego odkupienia, historia miłości Boga. Jeśli chcemy poznać Bożą miłość, patrzmy na Ukrzyżowanego – na człowieka torturowanego. Patrzmy na Boga, który «wyzbył się bóstwa», «zabrudził się» grzechem, ale wyniszczając samego siebie zniszczył na zawsze prawdziwe imię zła, które Apokalipsa św. Jana nazywa «wężem starodawnym»”.
        Grzech jest dziełem szatana, a Jezus zwycięża szatana «stając się grzechem»
        A ten wąż zapowiada proroczo na pustyni zbawienie: wywyższony, a ktokolwiek na niego patrzy, wyzdrowieje.

        • bobi said

          Dziwny to człowiek nie mogę go rozgryźć do końca o ile Benedetto był na ranę przyłóż temu Biskupowi Rzymu nie chce przejść przez gardło Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.Choć na pewno żadnym antychrystem nie jest.Cóż każdy zda po śmierci sprawę ze swoich czynów… obawiam się tego

        • Sławik said

          ??????

        • Marek said

          Niezwykle dziwna retoryka, nie zwycięża się alkoholizmu stając się samemu alkoholikiem. Jezus w swoim życiu nie popełnił ani jednego grzechu, nikogo też nie skrzywdził. Nie wiem o co chodzi i jak to należy rozumieć, to jakiś totalny relatywizm .. nawet nie wiem jak to rozumieć..nieporozumienie..

        • józek said

          Biskup Rzymu nie ma Ducha Świętego dlatego jego nauczanie jest takie dziwne pewnie nawet teolodzy musza sie natrudzic aby to jakoś przedstawić o co chodzi Franciszkowi .A jego nauczanie powinno być proste tak tak nie nie.

        • kpiz said

          Jedzie po bandzie ze swoim nauczaniem, ale może dzięki temu dotrze do tych, do których nikt wcześniej nie dotarł?

    • Inauguracja „katedry” Laudato Si

      http://www.traditioninaction.org/RevolutionPhotos/A668-Eco-Cath.htm

  13. obserwator said

    Osiołowski zawsze w formie.Czas na podwojenie dawki leków.

  14. Wiktoria said

  15. Wiktoria said

    Jestem zgodna z tym, że należy przeprowadzić jak najszybciej Intronizację, a wtedy Polska uniknie wielkich niebespieczenstw. To jak z poświeceniem Rosji Niepokalanemu Sercu. Skoro Matka Najświętsza prosiła, to wiedziała co to znaczy dla tego kraju i ludzkości.

  16. pio0 said

    NOWENNA – Dzień 4 – ŚRODA
    (od 13.03.2016 do 21.03.2016r.)

    Z Listu do Efezjan 6 10-12

    W końcu bądźcie mocni w Panu – siłą Jego potęgi. Obleczcie pełną zbroję Bożą, byście mogli się ostać wobec podstępnych zakusów diabła. Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich.

    Przez Płomień Miłości Serca Pana Jezusa i Serca Maryi,
    za wstawiennictwem wszystkich Świętych i Dusz w Czyśćcu cierpiących:

    Intencja:

    ” W intencji naszej Ojczyzny, Polski i naszych rodaków, a także tych co niszczą nasz kraj. ”

    ————————————— Modlitwa uwolnienia od złego ————————————————

    Panie, Ty jesteś wielki, Ty jesteś Bogiem
    Panie, Ty jesteś wielki, Ty jesteś Bogiem, Ty jesteś Ojcem.

    Ciebie prosimy przez wstawiennictwo i pomoc archaniołów Michała, Rafała i Gabriela, aby nasi bracia i siostry zostali uwolnieni od złego ducha, który uczynił ich niewolnikami.

    Wszyscy święci, przyjdźcie nam z pomocą.

    Od niepokoju, smutku, obsesji,
    Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.
    Od nienawiści, nierządu, zawiści,
    Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.
    Od myśli o zazdrości, gniewie, śmierci,
    Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.
    Od wszelkiej myśli o samobójstwie i poronieniu dziecka,
    Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.
    Od popadania w rozwiązłość cielesną
    Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.
    Od rozbicia rodziny, od wszelkiej złej przyjaźni,
    Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.
    Od wszelkiej formy czarów, uroków, guseł i od wszelkiego zła ukrytego,
    Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.

    Panie, który powiedziałeś
    pokój zostawiam wam, pokój mój wam daję
    przez wstawiennictwo Dziewicy Maryi,
    uwolnij nas od wszelkiego przekleństwa i spraw,
    abyśmy cieszyli się Twoim pokojem.
    Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

  17. pio0 said


    ———————————————————- ANIOŁ PAŃSKI ——————————————————–

    Anioł Pański zwiastował Pannie Maryi.
    I poczęła z Ducha Świętego.
    -Zdrowaś Maryjo…

    Oto ja Służebnica Pańska.
    Niech mi się stanie według słowa twego.
    -Zdrowaś Maryjo…

    A Słowo Ciałem się stało.
    I mieszkało między nami.
    -Zdrowaś Maryjo…

    Módl się za nami święta Boża Rodzicielko, abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

    Módlmy się
    Łaskę Twoją prosimy Cię Panie racz wlać w serca nasze, abyśmy, którzy przez Zwiastowanie anielskie, Wcielenie Chrystusa Syna Twojego poznali przez mękę Jego i krzyż do chwały zmartwychwstania zostali doprowadzeni. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.
    ————————————-
    3x Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu…
    3x Wieczne odpoczywanie raz zmarłym dać Panie…

    • pio0 said

      W intencjach Maryi + (można jeszcze dodać swoje własne intencje)

      • pio0 said

        Intencja własna:
        Dziękuję Ci Panie Boże za wszelkie dobrodziejstwa jakimi nas obdarzasz, za każdy krzyż, za każde cierpienie, za to że jesteś.
        Dziękuje Ci Maryjo za Twoje wstawiennictwo za nami.

        Niech będzie Bóg uwielbiony, niech będzie uwielbione Święte imię Jego.
        Niech będzie uwielbiona Matka naszego Pana Jezusa Chrystusa.

      • Mariusz said

        Umiłowana Matko Boża i Królowo nasza dziękuję za wszelkie dotychczas otrzymane łaski. Okryj Płaszczem Swej Opieki naszą Ojczyznę Polskę, Prezydenta, rząd i nas; proszę o Ducha Świętego dla Kapłanów. Proszę Cię Maryjo o pokój w Polsce i na świecie | O zdrowie i błogosławieństwo Boże dla Krysi i Jej rodziny, łaskę zdrowia małej Moniczki, Pawełka, Alicji, Ksawerego, Ewuni, Alicji Gościa, synka Piotra, Stasia, Bożenki, Lucynki, Piotra (o zdanie egzaminów) i siostrzenicy, taty Iwony Józefa, Szafirka i męża, Marii, Anety 1, o zdrowie dla córki i poczęte dziecko, Sławika i Jego mamy, Henryka, Lidki i Jej mamy, Basiaka, Andrzeja, Moni, męża i ich dzieci | O łaski dla Gosi 3 i rodziny, Kasi1 i pracę dla syna Tomasza, Małgosi i Jej rodziny, o dach nad głową, Bezy, Bryzy, Wiesi i Jej rodziny, Dagi i Jej dzieci, Powiewa, Adriana, o rozwiązanie kłopotów rodzinnych Mohera, Piotra2, Ewy, Floriana, Ani, Bozeny, Barbary, Bożeny2, Mariusza (Tego Drugiego), Millki, Milli, EwyK, Marysi, Edytki, Zosi, Mietka, Stanisława, Aleksandra, Stokrotki, Gwiazdki, Hanny, Małgosi MK, Haliny, Józefa Piotra, Basi B, DSM, Coxa21, Michała, Pio0, Admina z rodziną. | Innych którzy potrzebują wsparcia modlitewnego. Za dusze cierpiące w czyśćcu. Byśmy Wszyscy owocnie wykorzystali czas łaski jakim jest Wielki Post. O miłość wzajemną i wzajemny szacunek nawet do nieprzyjaciół

        Dodatkowo w w/w intencjach odmawiany jest codziennie wieczorem różaniec św.

        • Krystyna said

          Mariuszku, szczerze dziekuje za modlitwe. Bog zaplac. Serdecznie Ciebie i Wszystkich pozdrawiam 🙂

      • Kasia1 said

        Matko Boża i nasza ja znów przedstawiam Ci moje prośby,o cudowne uleczenie oczu Mariuszowi,o mieszkanie dla rodziny Małgosi,o godna prace dla Tomka.Dziękuję Ci za nasz Kraj ,za nasz rząd,za Kapłanów ,Biskupów,Ojca Świętego.Broń ich proszę przed wszelkim złem.Dziękuję za wszystkich którzy modlą się na tym blogu ,obdarz Ich Swoim błogosławieństwem i wspieraj w tym trudnym czasie.Daj Wieczny Odpoczynek Zmarłym.Proszę.

    • gwiazdka said

      Dzień 16 marca – Trzej Królowie składają pokłon i swe dary Jezusowi

      Skoro gwiazda, za którą trzej Królowie szli, ponad stajenką Betlejemską stanęła, stanęli także i oni, zajrzeli w głąb stajenki, w której jeno dwie ubogie osoby i małe dzieciątko ujrzeli… Przywdziawszy przeto na siebie purpurowe płaszcze, weszli do stajenki przejęci szacunkiem i pobożnością, z głową odkrytą i z podarkami bogatymi, które u stóp Przenajśw. złożyli Matki, a sami rzucili się twarzą na ziemię. Dzieciątko się bardzo ucieszyło. Posłuchajmy, co o tym objawiła N. Marja P. św. Brygidzie: Już naprzód na drodze nadprzyrodzonej dowiedziałam się o przybyciu trzech mędrców. Kiedy się zbliżyli, aby oddać cześć Jezusowi, Dzieciątko skakało z radości, a na twarzyczce Jego zajaśniał uśmiech szczęścia. N. Marja P. była wówczas okryta zasłoną, dzieciątko Jezus spoczywało na Jej łonie, także Matki św. zasłoną okryte. Za wejściem monarchów podniosła Przenajśw. Dziewica natychmiast zasłonę i ukazał im swojego Syna Bożego. Ach, któż zdoła opisać to wzruszenie, jakiego wówczas ci trzej Święci doznali! Takiej im Pan Bóg dobrotliwy w tej chwili udzielił wiary, tyle światła nadprzyrodzonego i tak wielkiego żalu za grzechy, iż się we łzach rozpływali. Smutek ten atoli ustąpił niezwłocznie miejsca niewypowiedzianej radości.

      A jakiejże to na widok tego doznawał pociechy św. Józef! Widząc te pierwiosnki ludu pogańskiego rozmodlone u stóp Najświętszego Dzieciątka, modlił się niezawodnie o nawrócenie całego pogaństwa. a w naszych sercach czy tli choć iskierka gorliwości o zbawienie dusz ludzkich? Św. Augustyn mówi, że: Tyle dusz zgubisz, ile mogąc zbawić, nie zbawisz. Kto bądź radą, modlitwą, bądź dobrym przykładem pomaga bliźnim do życia cnotliwego i do zbawienia, ten staje się narzędziem, pomocnikiem Duch św. Którego ta jest własna sprawa, aby ludzi czynił świętymi i przywiódł je do szczęśliwej wieczności. Gdy przez miłość bliźniego pracujesz na zbawienie drugich, spełniasz miłosierdzi w sposób najdoskonalszy, gdyż o ile dusza jest wyższa od ciała i niebo od ziemi, o tyle miłość czynna około zbawienia dusz, przewyższa oną miłość, która się poświęca w wspomaganiu bliźnim w nędzach ich doczesnych. Gorliwość o zbawienie dusz jest koroną miłości i poczytuje się u mistrzów życia duchownego za jeden z najpewniejszych znaków przejrzenia do żywota wiecznego. Który by uczynił, że się nawrócił grzesznik od błędnej drogi jego, zbawi duszę jego od śmierci i zakryje mnóstwo grzechów (św. Jakób). Św. Dyonizy Areopagita mówi: Ze wszystkich rzeczy boskich najbardziej boską jest współpracować z Bogiem na zbawienie dusz. Chcesz być apostołem Serca Pana Jezusa, słuchaj Jego słów, wyrzeczonych do ŚŚ. Apostołów: Wy jesteście sól ziemi. A jeśli sól zwietrzeje, czym solona będzie? I znów: Tak niechaj świeci światłość wasza przed ludźmi, aby widzieli uczynki wasze dobre i chwalili Ojca waszego, Który jest w niebiesiech. Chcesz być tą solą, otóż sam, postępując w uświęceniu , jak sól potrawy chroni od zepsucia, tak ty, drogi bracie, staraj się bliźnich dusze, z którymi masz jaką styczność, różnymi sposobami chronić od zepsucia, aby przez zasługę, jaką daje cnota, stały się miłymi Bogu. Żarliwy chrześcijanin zawsze i wszędzie, w każdym zetknięciu się z bliźnim znajduje sposobność powiedzenia choćby jednego słowa, które zapala światłość w umyśle, a ogień miłości Bożej w sercu, iż się stają bardziej skłonnymi do cnót. Cechą, po której się poznaje prawdziwą gorliwość, jest słodycz, łagodność i przykład dobry nie tylko w słowach, ale głównie w uczynkach. Jej celem powinien być tylko Bóg, a podstawą własne uświęcenie i zbawienie.

      Św. Benedykta, znając pewnego gospodarza złośliwego, trudnego w pożyciu, tak umiała swą słodyczą nań wpłynąć, przedstawiając mu miłość Bożą, sąd ostateczny i straszne męki potępionych, że się wkrótce stał wzorem powściągliwości i umiarkowania.

      Raz jej się ukazał P. Jezus ukrzyżowany; Ciało Zbawiciela oblane Krwią, tak jak niegdyś na Kalwarii, u stóp krzyża stali Aniołowie w milczeniu i adorując krzyż cały krwią zroszony, Pan Jezus wtedy odezwał się do św. Benedykty: To co widzisz, córko moja, nie jest to co cierpię teraz, lecz chcę ci okazać, co cierpiałem dla grzeszników i jaka jest miłość moja dla nich. Zrozumiała ona z tego widzenia wartość dusz, które tyle upokorzeń i mąk kosztowały Jezusa; przeto jej gorliwość w nawracaniu dusz stała się jeszcze większą.

      Kto chce być dla innych użytecznym, pierwej winien nad sobą pracować, aby mu nie rzeczono: Obłudniku, wyrzuć pierwej tram z oka swego, a tedy przejrzysz, abyś wyjął źdźbło z oka brata twojego. A św. Ignacy upomina: Kto, służąc Bogu, chce wielkich rzeczy dokonać, niech na to szczególniej uważa, aby o sobie wiele nie rozumiał. Pokora jest fundamentem doskonałości, bez niej wszystko runie. Z pokornymi Bóg trzyma i dopomaga im. Im się bardziej uniżamy, tym bardziej wywyższa się Bóg, który chwały swojej komu innemu nie daje.

      Kto wśród ludzi działać i bezpiecznie przebywać chce, niech się o to najbardziej stara, aby jednakim był dla wszystkich, a nie szkodził nikomu (św. Ignacy). Człowieka jednamy sobie uprzejmością, pokorą i niema tak dzikiego, tak twardego, który by się tym sposobem nie dał pociągnąć do Boga. Więcej ceń każdego człowieka zbawienie, niż wszystkie całego świata skarby (św. Ignacy).

      Bł. Małgorzata dla ratunku dusz co tydzień w piątek w dzień i w nocy pewną liczbę odwiedzin składała Ukrzyżowanemu, starając się przejąć usposobieniem Najśw. Panny w owym dniu Jego cierpienia, a potem ofiarowała modlitwę swoją i cierpienia w połączeniu z gorzką męką Zbawiciela, Ojcu niebieskiemu za nawrócenie niewiernych i za grzeszników zatwardziałych. Było jej powiedzianym, że dla wszystkich, którzy to ćwiczenie czynić zechcą, będzie Bóg miłosiernym w godzinę śmierci.

      Zbawiciel, otwierając raz skarby nieprzebrane zasług swego życia, mówił w objawieniu do Swej Oblubienicy Marji od św. Piotra: Córko moja, daję ci moje Oblicze i moje Serce, daję ci moje rany i moją Krew. Czerp i wylewaj! Czerp i wylewaj! Kupuj bez zapłaty, moją krwią wykupuj dusze! Jakaż boleść dla mego Serca widzieć, że te źródła ożywcze, te środki wszechmocne, które mnie tyle kosztowały, są zapomniane i wzgardzone. Proś mego Ojca o tyle dusz, ile kropel Krwi wylałem na ziemi!

      Jeżeli kto, to wierny czciciel św. Józefa, powinien się odznaczać cnotą gorliwości; i oto przykład:

      Ojciec Klaholc Redemptorysta, otrzymawszy wiele łask przez pośrednictwo św. Józefa, mówi: Z wdzięczności wspominam odtąd w każdym kazaniu o św. Józefie, a także i to muszę opowiedzieć. Niedawno zeszedłem w niedzielę z ambony; wtem zastąpił mi w powrocie do zakrystji drogę jakiś człowiek i rzekł: ,,Ojcze, muszę się u ojca spowiadać, ale teraz”. ,,Proszę chwilkę zaczekać” — rzekłem do nadzwyczaj wzruszonego człowieka, — aż zmienię moje ubranie. Kiedym wrócił, zeznał mi ten człowiek przed spowiedzią, jak się z nim rzecz ma ,,Byłem — rzekł — znudzony życiem i nawet próbowałem się zabić, co mi się jednak nie udało, ale nie zostało wykryte. Teraz atoli miało się udać; aby zaś na moich nie spadła żadna hańba, wyszukałem tę okolicę odległą o 14 godzin i byłbym teraz z największą pewnością, tak byłem zatwardziały i bez nadziei, a dusza moja tarzałaby się w piekle, gdybym nie był właśnie, kiedy się rozpoczynała przenajśw. ofiara, przechodził koło tego kościoła. Widziałem tłumy śpieszące ze wszystkich stron i tak wiodła mnie nagle obudzona żądza wstąpienia do kościoła, aby zobaczyć, co się tu niezwykłego dzieje. Nie modliłem się wcale. Potem wszedłeś, Ojcze, na ambonę, nie uważałem wcale na kazanie, nie wiem o czymś kazał, w tem usłyszałem nagle niektóre twoje słowa o św. Józefie i w tej chwili obudziłem się jakby z ciężkiego strasznego snu i z nieprzepartą mocą zabłysła mi myśl i to silne przeświadczenie: ,,Św. Józef może i tobie przyjdzie z pomocą.

      Potem wyspowiadał się ten człowiek, a po św. spowiedzi był szczęśliwy, jak dziecko, i nie mógł się oprzeć gwałtownej radości, jaka owładnęła jego ciało i duszę. ,,O mój ojcze — rzekł — opowiedz wszystkim wszystko, aby się wielu jeszcze nieszczęśliwych dowiedziało, jak miły i potężny jest św. Józef

      Odtąd przychodzi ustawicznie tutaj wielu i wyszukują mnie biednego kapłana, aby odprawiać generalne spowiedzi, a przedtem oznajmiają: przybywam o 14 godzin i N. nakłonił mnie do tego, abym tutaj szukał spokoju i zadowolenia. (Leo Nr. 13. 1884 r.).

      Praktyka

      Módl się, drogi bracie, gorliwie za grzeszników, gdyż P. Bóg w objawieniu powiedział do św. Magdaleny de Paris, że: Łzom i modlitwom podarowane jest zbawienie świata. Ofiarowaniem zaś częstym i serdecznym Zasług, Krwi i Oblicza P. Jezusa Bogu Ojcu, można miliony dusz wybawić od piekła. A chociażbyś rozdał cały skarb świata, więcej nad to uczynisz, gdy jedną duszę pozyskasz Bogu.

      MODLITWA

      O. św. Józefie! racz mi wyjednać łaskę, abym sam, postępując w cnotach, modlitwą i innymi sposoby wiele dusz pozyskał P. Bogu. Amen.

      http://www.elblag.srk.opoka.org.pl/index.php/nasz-patron/rozwazania-marcowe-o-sw-jozefie/95-dzien-16-marca-trzej-krolowie-skladaja-poklon-i-swe-dary-jezusowi

  18. hanna said

    Za kapłanów o światło i moc działania w jedności z Duchem Świętym o zdrowie dla nich i dla wszystkich chorych i cierpiących na duszy i ciele.O prawdziwą miłość w sercach naszych.Za naszą Ojczyznę silną wiarą Bożą.We wszystkich intencjach blogowiczów.Maryjo Królowo Polski módl się za nami. Boża opaczności czuwaj nad nami i nad całym światem.

  19. kondzi said

    Kompromitacja Krzywonos

  20. kondzi said

    Posłowie PO na kolana przed KOD. Kpina Hartmana z polską flagą

  21. Mariusz said

  22. Józef Piotr said

    • kpiz said

      A to tylko przez zaniechanie lustracji 4 czerwca roku pamiętnego, podczas „nocnej zmiany”

  23. Józef Piotr said

  24. przeklejka said

    Telewizyjna prasówka
    Chłodnym Okiem 2016-03-16


  25. Dzieckonmp said

  26. kondzi said

    Pobratymstwo
    Orędzie Matki Bożej z Medziugorja z 25 lutego 2016.

    „Drogie dzieci! W tym czasie łaski wzywam was wszystkich do nawrócenia. Dzieci, za mało kochacie i jeszcze mniej się modlicie. Jesteście zagubieni i nie znacie swojego celu. Weźcie krzyż, wpatrujcie się w Jezusa i naśladujcie Go. On wam się oddaje aż do śmierci na krzyżu, bo kocha was. Dzieci, wzywam was, powróćcie do modlitwy sercem, abyście na modlitwie odnaleźli nadzieję i sens waszego życia. Ja jestem z wami i modlę się za was. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.“

    Droga rodzino modlitewna,
    wezwanie do nawrócenia w okresie Wielkiego Postu jest zgodne z wezwaniem Jezusa i Jego Kościoła. Jeszcze odbija się echem w naszej duszy Słowo Boże, które usłyszeliśmy w Środę Popielcową – nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię. To jest również wezwanie Kościoła w Roku Miłosierdzia. Nawrócenie jest podstawowym warunkiem okresu wielkopostnego. Czym jest więc nawrócenie? To jest odważne przyznanie się do błędów wynikających wyłącznie z ludzkich kalkulacji i przyjęcie Bożej prawdy. To jest decyzja o powrocie do Ojca i prowadzenia życia zgodnie z wolą Bożą. To jest możliwe i do tego właśnie jesteśmy wezwani w świętym czasie Wielkiego Postu. Trzeba odważnie przekroczyć próg własnej niemocy i rozpocząć drogę modlitwy i postu oraz czytania i rozważania Słowa Bożego.

    Maryja, nasza Matka mówi wprost o naszych błędach i kryzysie, w jakim się obecnie znaleźliśmy. Odczuwamy, że nasza modlitwa, a więc i nasza miłość znajdują się w kryzysie. Tak zwany nowoczesny świat wtargnął do naszych domów i rodzin, narzucił nam swoje wartości, wypierając przy tym modlitwę rodzinną, wspólne rozmowy i zabawy z dziećmi. Zostaliśmy niemal przykuci do ekranu telewizora i komputerowych monitorów. Popełniamy wielki błąd. Wciąż poszukujemy pokoju, lecz go nie mamy, poszukujemy miłości, ale ona gdzieś się ulotniła. Żyjemy w wielkim napięciu więc używamy ciężkich słów, gdy zaczyna się konflikt w rodzinie. Poddajemy się pokusie eskalowania napięć i w tym upatrujemy rozwiązania naszych problemów.

    Tymczasem, jeśli chodzi o pokonywanie pokus, Jezus pozostawił nam wspaniały wzorzec postępowania. Postarajmy się Go naśladować. On pokonał pokusy Słowem Bożym, a życie wieczne przedłożył nad chleb powszedni. Jezus pościł do granicy wytrzymałości i modlił się nieustannie do samego końca, do momentu kiedy powierzył swojego ducha w ręce Miłosiernego Ojca. Wszystkie ludzkie namiętności i pokusy

    Tracą swoją moc, jeśli są zanurzone w oceanie Bożego Miłosierdzia. Okres Wielkiego Postu jest darem Jezusa, a człowiek może w tym czasie skorzystać z tej oferty i znaleźć dla siebie rozwiązanie, ma otwartą drogę do pokoju. Wszelkie niepokoje duszy, niepokoje w rodzinie, w społeczeństwie, w Kościele i w świecie mogą znaleźć swój port zbawienia. To jest warunek by zajaśniała tęcza pojednania między Niebem i Ziemią. Tylko modlitwą i postem możesz z miłością pokonać niepokój, nienawiść i każdy rodzaj zła, opanować każdy zamęt i pokonać każdy konflikt.

    Czas wielkopostny jest prawdziwie czasem łaski więc warto przylgnąć w modlitwie do Jezusa i na serio czynić dzieła miłosierdzia w Jego imię. Jeśli tego nie czynimy, oddalamy się od Boga, odwracamy się do Niego plecami. Matka Boża mówi, że jesteśmy zagubieni, nie wiemy dokąd zdążamy i nie znamy naszego celu. Bądźmy jak ten mądry człowiek, który chcąc przejść przez bezdroża, przez dżunglę, wycinał na korze drzew znak krzyża, by odnaleźć drogę na powrót do bezpiecznego celu.

    Niestety, często zapominamy o Bożych znakach, więc nic dziwnego, że czujemy się jak pilot samolotu w przestrzeni powietrznej, który ma awarię przyrządów pokładowych, nie ma kontaktu z wieżą kontrolną i nie wie w którym kierunku ma lecieć i na jakiej wysokości się znajduję. Jesteśmy tak zagubieni jak ludzie, którzy wędrując przez pustynię, poddają się ułudzie fatamorgany i widzą swoimi oczami miasta, oazy, wodę, zdążają do tych celów, choć one tak naprawdę nie istnieją.

    Żyjemy w takich czasach, że dla większości ludzi, zabawa, rozrywki, używki i dążenie do absolutnej wygody, stanowi główny cel życia. Dla wielu, po pewnym czasie, wszystko to staje się swoistego rodzaju fatamorganą, gdyż wszystkie wysiłki i dążenia do założonych celów rozczarowują, a serce pozostaje puste. W wielu rodzinach zapomniano o niedzielnej mszy świętej. Skąd więc ci ludzie mają czerpać siły do pracy, czynienia dobra i miłowania, skoro na własne życzenie pozbawiają się błogosławieństwa Bożego? Mecz piłki nożnej nie zastąpi spotkania z Bogiem w Eucharystii. Tańce i inne rozrywki nie zastąpią wspólnotowej modlitwy w rodzinie. Nic dziwnego, że w takich rodzinach każdy czuje się w domu jakby żył na bezludnej wyspie. Miłość w rodzinie zastąpił ślepy egoizm, który wzbudza strach przed porodem, przed urodzeniem dziecka. Stąd decydujemy się na życie w pojedynkę, a zamiast ukochanych dzieci, obdarzamy czułością i miłością ulubione zwierzątka.

    Naprawdę nie wiemy po co żyjemy, jakie są nasze ideały i jaki jest cel naszego istnienia.

    Matka Boża prosi, abyśmy wzięli w swoje ręce krzyż i szli za Jezusem. Módlmy się z krzyżem, pod krzyżem i idźmy za krzyżem – taka jest wymowa nabożeństwa Drogi Krzyżowej w okresie Wielkiego Postu. Idąc za Jezusem, naśladujmy Go i zdecydujmy się na miłość. W krzyżu odnajdziemy pokój i zbawienie. Nasze życie jest wpisane w znak krzyża, spojrzenie na krzyż ma moc uzdrawiającą, modlitwa pod krzyżem nawraca, wiara w Ukrzyżowanego zbawia. Wielka to radość i zaszczyt dla człowieka kiedy klęka przed Ukrzyżowanym i całuje Jego rany W tych ranach odkrywamy pełnię miłosierdzia Bożego. W Roku Miłosierdzia powróćmy do modlitwy sercem, gdyż krzyż uczy nas przebaczenia z serca wszystkiego i wszystkim. Módlmy się za grzeszników, szczególnie za swoich nieprzyjaciół.

    Okres Wielkiego Postu, to czas święty, wykorzystajmy go więc do najgłębszego, pełnego miłości, zjednoczenia z miłosiernym Bogiem. Niech każda nasza modlitwa będzie zanurzona w otwartych ranach Ukrzyżowanego Jezusa. Porzućmy pogański styl życia, powróćmy do postu i modlitwy. Uciekajmy się pod opiekę Królowej Pokoju, która wzywa nas do modlitwy sercem, aby na świat mógł spłynąć pokój i błogosławieństwo.

    W tym miesiącu modlimy się w następujących intencjach:

    1. Za tych, którzy porzucili krzyż naszego Pana i odeszli z Kościoła Chrystusowego do różnych sekt, karmiąc się błędnymi i fałszywymi naukami.

    2. Za młodzież, by w krzyżu odkryła największą miłość i moc Jezusa Nauczyciela.

    3. Za nasze rodziny, w których został zburzony pokój i zgoda, które odeszły od modlitwy, niedzielnej mszy świętej i sakramentu pojednania. Za tych, którzy usunęli krzyże, znak zbawienia, ze swoich domu.

  27. Tomasz said

  28. kondzi said

    http://www.fronda.pl/a/skandal-na-facebooku-mozna-obrazac-katolikow,67952.html

    Na Fb można obrażać katolików

  29. Józef Piotr said

    https://wirtualnapolonia.files.wordpress.com/2016/03/obdzieranie-ze-skc3b3ry.jpg?w=500&h=650

    A teraz kolej na Rzeplinskiego

  30. Józef Piotr said

    • Kocur said

      Jakie Wronki ? Ciężkie kamieniołomy za to co narobili. Kiedyś takich psubratów to się wbijało na pal.

  31. Aro said

    Jutro ma dojść do cudu słońca w Fatimie.Gdzieś tu była o tym mowa na blogu.
    17marca 2016 o 17.17

  32. Anzelmik said

    Pan Niesiołowski z PO….
    Pani Pitera z PO….
    Pani Róża Thun z PO ….
    Co ich łączy ???
    Jedno – Ci ludzie działają na szkodę Polski i Polaków, jeden na terenie Polski a dwie panie w parlamencie europejskim.
    Pan Niesiołowski już w młodości wykapował swoją dziewczynę i to na pierwszym przesłuchaniu…!!
    O nim właśnie pan Jarosław Kaczyński powiedział że ” Dziewczyny w powstaniu miały więcej odwagi niż pan poseł z PO ”
    Takich ludzi w PO jest więcej ( dla przykładu poseł Boni – TW ).
    Taki niski poziom właśnie reprezentują posłowie PO i to na każdym szczeblu, niedawno radny z PO został aresztowany za molestowanie nieletniego…!!
    Czy nie ma przesłanek by zdelegalizować PO ? Są a ilość afer to wystarczający dowód na delegalizację tej organizacji mafijnej zwanej PO

  33. małgosia MK said

    Profanacja kolejnej katolickiej świątyni w Polsce !

    W dniach 11-13 marca 2016 r. odbyła się w Bydgoszczy ważna masońska impreza: Konferencja Klubów Rotary International. Dlaczego właśnie w Bydgoszczy? Być może dlatego, że pionierem działalności rotariańskiej w Polsce po 1989 r. był – i jest nadal – psychiatra bydgoski dr Włodzisław Giziński, w latach 1992-3 wojewoda kujawsko-pomorski a także wieloletni radny Bydgoszczy z ramienia PO. Szarą eminencją ruchu rotariańskiego w Polsce jest też drugi bydgoszczanin, Józef Herold: wieloletni red. naczelny bydgoskiego oddziału „Gazety Wyborczej” i red. naczelny „Herolda Rotariańskiego” – jednego z pierwszych wcieleń obecnego organu prasowego rotarian, dwumiesięcznika „Rotarianin”.
    https://gloria.tv/article/bvaUvcCKps6

    To jest kpina z Boga i z wiary! Kto to słyszał organizować masońskie koncerty w kościele w piątek w Wielkim Poście.

  34. Darek said

    Antoni Macierewicz zwolennikiem Intronizacji Jezusa Chrystusa na Króla Polski

  35. krystynka said

    Tureccy imigranci przejmuja Niemcy….

  36. Józef Piotr said

    To uważam za KATASTROFĘ !!

    Taka nominacja dyskwalifikuje obóz patriotyczny !!

    Kontrowersyjne poglądy szefa publicystyki TVP Dawida Wildsteina —: Bycie „pedałem” to nie moda tylko świetny biznes

    Media dotarły do kontrowersyjnej opinii Dawida Wildsteina, syna byłego prezesa TVP Bronisława Wildsteina (za poprzednich rządów PiS) i nowego szefa publicystyki Telewizji Publicznej. Felieton dziennikarza wywołał duże kontrowersje w kontekście jego nowej posady.

    Wildstein od ubiegłego tygodnia jest szefem publicystyki w Telewizji Publicznej. Syn byłego prezesa TVP znany jest jednak z ostrych i kontrowersyjnych opinii, które wywołują jeszcze większe burze w sieci z uwagi na jego nową posadę.

    Media dotarły do opinii nowego szefa publicystyki TVP z 2014 roku na temat „pedałów”. Dziennikarz stwierdził wówczas, że media i rynek reklam zdominowały „pedały” a bycie dzisiaj „pedałem” to już biznes.

    A oto i syn Bronisława Wildsteina

    • kpiz said

      Prawda zazwyczaj jest kontrowersyjna, co nie znaczy, że nie wyzwala

    • Dana said

      Jest to w pewnym sensie moda i biznes ,ale jeszcze nie w Polsce na szczęście.Ale próbują to zaszczepić młodzieży ,która ślepo podąża za modą.

  37. bozena2 said

    https://wirtualnapolonia.com/2015/11/05/ks-stanislaw-malkowski-nie-zawodzi-nadzieja-oparta-na-darze-prawdy/
    Do różańcowej krucjaty miłosierdzia mówi z nieba św. siostra Faustyna: Niech miłosierdzie Boże będzie w waszych myślach, słowach i czynach! Bóg miłosierny okazał moc swego ramienia i dał udręczonemu narodowi dar wolności od kłamstwa, pogardy i pychy rządzących. Módlcie się gorąco o utrwalenie dobra w Ojczyźnie naszej. Módlcie się za rządzących, aby ich serc nie ogarnął lęk wobec demonicznego ataku odchodzących w strachu przed odpowiedzialnością. Módlcie się o odwagę i męstwo, o dary Ducha Świętego dla prezydenta, rządu i parlamentu. Módlcie się i nie ustawajcie. Miłosierny Król Jezus Chrystus zwycięży. Ja modlę się nieustannie za moją ojczyznę i dziękuję Panu za wielkie miłosierdzie Jego, które wam okazał. Niech waszym hasłem będzie: Jezu, ufam Tobie! Święta siostra Faustyna.

  38. Ewa said

    17 marca – wg Mszalu Rzymskiego

    SWIETEGO PATRYKA – Biskupa i Wyznawcy

    Patryk urodził się w Brytanii w 385 roku, w rodzinie chrześcijańskiej. Nosił celtyckie imię Sucat. Kiedy miał 16 lat, korsarze porwali go do Irlandii. Przez 6 lat był tam pasterzem owiec. W tym czasie nauczył się języka irlandzkiego. Na przypadkowym statku udało mu się zbiec do północnej Francji. Tam kształcił się w dwóch najgłośniejszych wówczas szkołach misyjnych: w Erinsi i w Auxerre. Podjął studium przygotowujące go do pracy na misjach. Był uczniem św. Germana z Auxerre. Przez jakiś czas przebywał w Italii i w koloniach mniszych na wyspach Morza Tyrreńskiego.
    W tym czasie zmarł w Irlandii, wysłany tam na misje przez papieża św. Celestyna I, biskup św. Palladiusz. Postanowiono na jego miejsce wysłać Patryka. Na biskupa wyświęcił go papież w roku 432 i wysłał go do Irlandii. Patryk zastał tam małe grupy chrześcijan, ale stanowiły one wyspy w morzu pogaństwa. Krajem rządzili naczelnicy szczepów i znakomitych rodzin. Kapłani pogańscy zażywali wielkiej powagi. Patryk swoim umiarem i podarkami zdołał większość z nich pozyskać dla wiary. Obchodził poszczególne rejony Zielonej Wyspy, wstępując najpierw do ich władców i prosząc o zezwolenie na głoszenie Ewangelii. W Armagh założył swoją stolicę, skąd czynił wypady na cały kraj.
    Nie jeden raz przeszkadzano mu w jego misji; zdarzały się zamachy na jego życie. Na ogół jednak praca jego miała ton spokojny. Spotykał się z życzliwością tak poszczególnych władców, jak i miejscowej ludności. Aby sobie nie zrażać władców niektórych grup etnicznych, dla poszczególnych szczepów ustanawiał biskupów. Kapłanów, których zadaniem było niesienie im pomocy, podobnie jak to uczynił św. Augustyn i św. German, zobowiązał do życia wspólnego na wzór klasztorów. Do liturgii wprowadził obrządek, jaki wówczas był powszechnie przyjęty w Galii (we Francji).
    Do nawrócenia całej wyspy św. Patryk potrzebował wielu ludzi. Misjonarze na jego apele zgłaszali się tłumnie. Największą wszakże pomocą byli dla niego mnisi. Z nich to tworzył ośrodki duszpasterskie. Tak więc w Irlandii powstał jedyny w swoim rodzaju zwyczaj, że opaci byli biskupami, a mnisi w klasztorach – ich wikariuszami. W tej pracy okazał się dla Patryka mężem opatrznościowym św. Kieran. Według podania Patryk miał wręczyć Kieranowi dzwon, którym tenże zwoływał mnichów i wiernych na wspólne pacierze liturgiczne. To było także osobliwością Irlandii. Zwyczaj dzwonienia rozpowszechnili mnisi irlandzcy po całej Europie. Patryk upowszechnił także zwyczaj usznej spowiedzi.
    Ostatnie dni swojego życia spędził Patryk w zaciszu klasztornym, oddany modlitwie i ascezie. Utrudzony pracą apostolską, oddał duszę Panu 17 marca 461 w Armagh (dziś Ulster, Północna Irlandia), które to miasto stało się odtąd stolicą prymasów irlandzkich. Patryk przeżył ok. 76 lat, w tym ok. 40 lat w Irlandii, która czci go jako swojego apostoła, ojca i patrona. Jest on również patronem Nigerii (nawróconej przez irlandzkich misjonarzy) oraz Montserrat, archidiecezji nowojorskiej, bostońskiej, Ottawy, Armagh, Cape Town, Adelajdy i Melbourne, a także inżynierów, fryzjerów, kowali, górników, upadłych na duchu oraz dusz w czyśćcu cierpiących. Czczony także jako opiekun wiosennych siewów i zwierząt domowych. Zwracają się do niego lękający się węży i ukąszeni przez nie.

    W ikonografii Święty przedstawiany jest w biskupim stroju. Jego atrybutem jest liść koniczyny – dla podkreślenia, że Patryk rozpoczynał ewangelizowanie od wykładania prawdy o Trójcy Przenajświętszej, a także wąż. Inne atrybuty to mitra, pastorał, krzyż, księga, chrzcielnica, węże, harfa.

    Boze, ktory raczyles poslac sw. Patryka, Twego Wyznawce i Biskupa, by glosil poganom Twa chwale; dla jego zaslug i wstawiennictwa spraw, abysmy za Twoim zmilowaniem mogli wypelnic to, co nakazujesz nam czynic.

    • Ewa said

      Rowniez 17 marca w Polsce

      SWIETEGO JANA SARKANDRA – Meczennika

      kanonizowany przez Papieża Jana Paweł II w Skoczowie roku 1995.

      Błogosławiony Jan Sarkander urodził się W dnia 20 grudnia roku Pańskiego 1576 w Skoczowie, miasteczku leżącym na Śląsku cieszyńskim. Po śmierci ojca zajęła się troskliwie jego wychowaniem pobożna matka, Helena z Gureckich, a szukając dlań takich nauczycieli, pod których opieką mógłby się nie tylko wykształcić, ale także wydoskonalić w cnocie, oddała go na naukę do oo. jezuitów w Ołomuńcu i Pradze.
      Ukończywszy szkoły obrał sobie Jan stan duchowny, a w kilka lat po wyświęceniu na kapłana otrzymał probostwo w Holeszowie na Morawach.
      Szerzyła się tam wówczas w straszliwy sposób herezja protestancka. Błogosławiony Jan mężnie i odważnie bronił swe owieczki od tej zarazy i niezmordowaną pracą i modlitwą skłonił wielu zbałamuconych do powrotu na łono prawdziwego Kościoła. Gorliwość Jana niezmiernie gniewała wrogów świętej wiary katolickiej, tak że zaczęli go srodze prześladować, a nawet grozić mu śmiercią. Błogosławiony polecał się w swych strapieniach opiece Matki Najświętszej i aby wyjednać sobie Jej łaskę, odbył pielgrzymkę do Częstochowy.
      Tym czasem heretycy szukali sposobności, aby zgubić świętego kapłana. Niczego mu zarzucić, o nic sprawiedliwie obwinie go nie mogli, oskarżyli go tedy fałszywie, jakoby zostawał w zmowie z nieprzyjaciółmi kraju, wskutek czego kazano go pojmać i odstawić do Ołomuńca.
      Tam został natychmiast okuty w kajdany i zamknięty w podziemnych lochach. Po kilku dniach stawiono błogosławionego Jana przed sądem, złożonym z zagorzałych heretyków. Zażądano od niego, aby się przyznał do zmowy z wrogami kraju, tudzież, aby wyjawił, co mu pewien gorliwy katolik na spowiedzi wyznał. Na pierwsze wezwanie odpowiedział Błogosławiony, że oskarżenie jest fałszywe; na drugie zaś, że gotów jest na wszelkie męki, nawet na samą śmierć, a tajemnicy spowiedzi nie zdradzi.
      Wtedy wzięto go na tortury i męczono w najokropniejszy sposób. Błogosławiony Jan znosi statecznie te męki przez całą godzinę, wzywając imiona Jezus, Maryja, Anna, i odmawiając niektóre psalmy. Potem przypiekano go pochodniami, a gdy je zgasiła krew płynąca z poranionego ciała, sędziowie kazali go posypać pierzem zmaczanym w smole i podpalić, tak że całe ciało Męczennika stanęło w ogniu. Katusze te trwały całe trzy godziny, Męczennik jednak cudem Boskim nie umarł, lecz wśród najokropniejszych mąk chwalił i wielbił Boga. Wkrótce powtórzono jeszcze raz męczarnie, z większym niż dotąd okrucieństwem, lecz Męczennik i to zniósł spokojnie i cierpliwie.
      Zdjęty z tortur, zemdlał. Przyszedłszy do siebie prosił o trochę wody, ale mu odmówiono. Wówczas zwrócił oczy ku Niebu i w tej samej chwili w miejscu, gdzie leżała jego głowa, wytrysło źródełko, które płynie po dziś dzień. Na pól martwego odniesiono Męczennika do więzienia, gdzie go czekały nowe cierpienia, gdyż dozorca, zajadły wróg katolików, chcąc mu przymnożyć boleści, zrywał plastry z jego ran. W męczarniach tych przetrwał Błogosławiony jeszcze dni trzydzieści. Zmarł w więzieniu ołomunieckim dnia 17 marca roku 1620. Ostatnie jego słowa były: Jezus, Maryjo, Anno! Pogrzeb odbył się dopiero siódmego dnia po śmierci, mimo to jednak ciało nie tylko się nie psuło, ale wydawało z siebie woń bardzo miłą. Pochowano je w kaplicy świętego Wawrzyńca przy kościele Najświętszej Maryi Panny w Ołomuńcu.
      Wkrótce zaczął lud morawski czcić Jana Sarkandra i pielgrzymować do jego grobu i na miejsce męczeństwa, gdzie w roku 1704 wzniesiono kaplicę. Po dziś dzień stoi w niej słup, jako też na pół spróchniałe koło, którym go męczono, Istnieje również owo cudowne źródło, a lud wierny używa jego wody w chorobach. Wypadki cudownego uleczenia chorób za przyczyną błogosławionego Jana zaczęły się zdarzać wkrótce po jego śmierci, i to nie tylko na Morawach, ale również w Hiszpanii.
      Obrazy i podobizny błogosławionego Jana prędko się rozpowszechniły. Szczególnie dużo jest ich na Morawach, a między innymi w kaplicy jego męczeństwa, w kościele metropolitalnym i innych. Prócz tego w Skoczowie znajduje się od roku 1776 srebrny kielich z wyobrażeniami jego życia i męczeństwa, a co roku 17 marca, w dniu jego chwalebnego zgonu, odprawia się sławne nabożeństwo ze starodawnej fundacji. Na rynku stoi posąg jego, inny znajduje się w kościele za ołtarzem, trzeci obraz na wieży ratuszowej z napisem: „Błogosławiony Janie Sarkandrze, Patronie nasz, módl się za nami”. Na wzgórzu przy Skoczowie znajduje się kaplica tegoż Świętego, gdzie w ostatnią niedzielę maja rokrocznie odprawia się uroczyste nabożeństwo przy ogromnym udziale jego czcicieli.

      Modlitwa
      O Boże, któryś na prośbę błogosławionego Męczennika Twego, Jana Sarkandra, źródłu czystej wody wytrysnąć rozkazał, przyprowadź nas też za jego przyczyną do źródła nigdy nie wysychającego i żywą wodę wydającego, abyśmy z niego czerpać i tak posileni zasadzki piekielne zwyciężać i ku Tobie do Królestwa niebieskiego wejść mogli. Przez Pana naszego, Jezusa Chrystusa, który z Bogiem Ojcem i z Duchem świętym żyje i króluje w Niebie i na ziemi, po wszystkie wieki wieków. Amen.

  39. Ewa said

    NOWENNA DO SW. JOZEFA

    Modlitwa na kazdy dzien

    Swiety Jozefie, dziewiczy ojcze i zywicielu naszego Boga, Pana i Zbawiciela Jezusa Chrystusa oraz przeczysty oblubiencze blogoslawionej Dziewicy Maryi, Tobie samego siebie oddaje w opieke i obieram Cie za mego szczegolnego patrona i oredownika przed obliczem Boga.
    Mezu sprawiedliwy i wielce roztropny, ktoremu Bog dal w ojcowska opieke Syna Swego, abys Nim kierowal wedlug upodobania jego, badz moim strozem i obronca, oraz upros mi laske, o ktora w tej nowennie prosze ………. .
    Naucz mnie naboznie czcic blogoslawiona Maryje, jako Boza Rodzicielke. Rozpal moje serce dziecieca miloscia ku Niej i ufnoscia niezachwiana. Wyjednaj mi doskonale zjednoczenie z Jezusem Chrystusem, by On zyl we mnie, a ja w Nim. Niech za Twoja przyczyna i z Twoja pomoca wiernie wypelnie wszystkie obowiazki. Strzez mnie w kazdym niebezpieczenstwie, wspomagaj w walce z pokusami, zapalaj gorliwoscia o swietosc i o zbawienie ludzi.
    Mniej mnie w Swej opiece, szczegolnie w godzinie smierci i wprowadz mnie do chwaly Jezusa Chrystusa, bym Go razem z Toba chwalil na wieki. Amen.

    VIII DZIEN

    PRZYBRANY OJCIEC JEZUSA

    Niech przed Toba, Jozefie, wszyscy glowy chyla – wyslawiajac z podziwem Twoja godnosc wielka.
    Bog Ci wladze ojcowska dal nad Swoim Synem – ktory czcil Cie jak ojca, jak ojca milowal.
    Kierowales na ziemi tym, co w niebie wlada – pokarm Temu dawales, ktory wszystkich zywi.
    Przeto slawic Cie beda ludzkie pokolenia – w Twoje imie do Boga wzniosa rece swoje.
    Tys sie w zycie Jezusa z zachwytem wpatrywal – swojes serce do Jego Serca upodobnil.
    Badz za jego przykladem dla nas milosierny – trzymaj nas Swa prawica, bysmy nie upadli.
    Spraw to, bysmy wzrastali, jak Jezus przy Tobie – w latach, w lasce, w madrosci przed Bogiem i ludzmi.

    Chwalmy przeto Jozefa piastuna Jezusa. Jego imie chwalebne wszyscy wyslawiajmy:
    Duszo moja, niech piesn twoja Jozefowi glosi czesc!
    On wybrany, niezrownany, wiec mu holdy trzeba niesc!
    Z nami chwale, niebo cale niech u Bozych zlozy nog:
    Ze bez miary swoje dary na Jozefa rozlal Bog.

    V. Postanowil go panem domu swego,
    R. I ksieciem wszelkiej posiadlosci swojej.

    LITANIA DO SW. JOZEFA

    Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
    Chryste uslysz nas. Chryste wysluchaj nas,
    Ojcze z nieba Boze, zmiluj sie nad nami.
    Synu Odkupicielu swiata Boze, zmiluj sie nad nami.
    Duchu Swiety Boze, zmiluj sie nad nami.
    Trojco Swieta, jedyny Boze, zmiluj sie nad nami,
    Swieta Maryjo: modl sie za nami.
    Swieta Boza Rodzicielko:
    Swieta Panno nad Pannami:
    Swiety Jozefie, Oblubiencze Panny Maryji:
    Swiety Jozefie, Plemie Dawidowe:
    Swiety Jozefie, Strazniku Arki przymierza:
    Swiety Jozefie, Proroku od Aniola nauczony:
    Swiety Jozefie, Swiadku swietego Wcielenia i Narodzenia Chrystusowego:
    Swiety Jozefie, Szafarzu pokarmu Niebieskiego:
    Swiety Jozefie, Ojcze domniemany Slowa Przedwiecznego:
    Swiety Jozefie, Opiekunie Jezusa i Maryi:
    Swiety Jozefie, bolejacy z ubostwa Jezusa we zlobie zlozonego:
    Swiety Jozefie, bolejacy z bolesci Jezusa, obrzezanie cierpiacego:
    Swiety Jozefie, bolejacy z proroctwa Symeonowego:
    Swiety Jozefie, bolejacy z ucieczki do Egiptu:
    Swiety Jozefie, bolejacy z rozlaczenia sie z Jezusem, uczacym w Kosciele:
    Badz nam milosciw, przepusc nam Panie,
    Badz nam milosciw, wysluchaj nas Panie,
    Od wszelkiego zlego, wybaw nas Panie.
    Od pokus wszelkich i niebezpieczenstw swiata, wybaw nas Panie!
    Od grzechu smiertelnego:
    Od naglej smierci i wiecznego potepienia:
    Od gniewu Twego:
    Przez przyczyne Jozefa Swietego:
    Abysmy woli Twej Boskiej we wszystkim posluszni byli: prosimy Cie, wysluchaj nas Panie.
    Abysmy w prawe wierze, zarliwej milosci i mocnej
    nadzieji, sluzyli Tobie zawzdy:
    Abysmy przy skonaniu naszem, Ciebie z Matka Twa Najswietsza
    i z Jozefem swietym przytomnych sobie mieli:

    Baranku Bozy, ktory gladzisz grzechy swiata: Przepusc nam Panie!
    Baranku Bozy, ktory gladzisz grzechy swiata: Wysluchaj nas Panie!
    Baranku Bozy, ktory gladzsz grzechy swiata: Zmiluj sie nad nami!

    Chryste uslysz nas, Chryste wysluchaj nas.
    Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.

    Modl sie za nami Jozefie swiety.
    Abysmy sie stali godnymi obietnic Chrystusowych.

    MODLITWA DO SW. JOZEFA

    Swiety Panski, blogoslawionym Oblubiencem Przeczystej Rodzicielce Jezusa Zbawiciela wybrany, i tak ulubiony Niebu, ze Cie nad wszelka zasluge ludzka wynoszac i nagradzajac, przeznaczylo od wiekow za blogoslawionego Stroza i Pastuna dla Najswietszego Dzieciecia: upadam pokornie do Ojcowskich nog Twoich, a prosze, abys mie w opieke modlitw i zaslug swych przyjac raczyl.

    Wyjednaj, mi blagam, stalosc i utwierdzenie w Wierze swietej;
    w watpliwosciach rade zdrowa;
    w smutkach cierpliwosc i pocieche;
    we wszelkich niebezpieczenstwach obrone i wsparcie.

    Upros mi laske Jezusa w zyciu i przy smierci;
    upros mi wstret od grzechow i pogarde swiata;
    bezpieczenstwo od wszelkich przeciwnikow jawnych i ukrytych.

    Upros mi skuteczne win moich wyznanie;
    zal i skruche prawdziwa;
    czystosc sumienia i szczesliwe Ciala Panskiego przyjecie:
    a w godzine zgonu raczcie mi byc pomocni: Jezusie, Maryo, Jozefie. Amen.

  40. Inka0 said

    http://www.mocmodlitwy.info.pl/files/Maria_Valtorta-KONIEC_CZASOW.pdf

  41. Dana said

    Dzień ósmy nowenny – 17 marca

    Święty Józef – patron umierających

    Śmierć (narodziny dla nieba) wpisana jest w naszą rzeczywistość. Każdego dnia o niej słyszymy. Mamy świadomość, że także każdy z nas będzie się z nią musiał spotkać. Jest to uprzywilejowany moment, do którego chrześcijanin przygotowuje się całe życie.

    Święty Józefie, niech twoje wstawiennictwo wyjedna nam łaskę dobrej śmierci. Bądź dla nas wzorem i pomocą w ciągu ziemskiego życia, a szczególnie w godzinę śmierci, abyśmy odchodzili z poczuciem dobrze wypełnionego życiowego powołania.

    Święty Józefie, patronie dobrej śmierci, módl się za konających i tych, którzy są już bliscy śmierci, a nie pojednani z Bogiem i ludźmi.

    Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu…

    Modlitwa

    Boże, Ty w niewysłowionej Opatrzności wybrałeś św. Józefa

    na Oblubieńca Najświętszej Rodzicielki Twojego Syna,

    spraw, abyśmy oddając mu na ziemi cześć jako opiekunowi,

    zasłużyli na jego orędownictwo w niebie.

    Przez Chrystusa, Pana naszego.

    Amen.

    • Dana said

      Rzeczywistość, w jakiej żyjemy jest bardzo niepokojąca. Dominuje przemoc, zagrożenie terroryzmem, tak dużo ludzi ginie w wypadkach drogowych, lotniczych, czy też katastrofach naturalnych jak trzęsienia ziemi, powodzie itp…
      Przerażająca jest statystyka ostatnich lat, która pokazuje wyraźnie, że więcej ludzi umiera niż się rodzi.
      Współczesny człowiek, który na swojej drodze postawił tak wiele materialnych bożków nie potrafi zawrócić ze złej drogi, nawet wtedy, gdy wstrząsa nim śmierć kogoś bliskiego.
      Wielu katolików umiera dziś bez przyjęcia sakramentów świętych. Kościół ma tego świadomość i dlatego propaguje Apostolstwo Dobrej Śmierci, które tak żywo odrodziło się u nas w Polsce w czasie stanu wojennego w latach 80 ubiegłego wieku.
      30 maja 1987 r Prymas Polski, ks. Kardynał Józef Glemp zatwierdził utworzenie filii Apostolstwa Dobrej Śmierci przy Sanktuarium Maryjnym w Górce Klasztornej.
      Jego zadaniem jest przygotowanie swoich członków do dobrej śmierci poprzez modlitwy i dobre uczynki.

      Zamierza ono wyjednać:
      – dla sprawiedliwych – łaskę wytrwania w praktykach życia chrześcijańskiego,
      -dla obojętnych religijnie i dla grzeszników – łaskę nawrócenia,
      -dla wszystkich – łaskę dobrej, szczęśliwej śmierci.
      Członkowie Stowarzyszenia starają się przede wszystkim wielbić Boga poprzez codzienny poranny i wieczorny pacierz, zachowywanie Dekalogu, rzetelne wykonywanie swoich obowiązków, uczestniczenie w niedzielnej Mszy św., częste korzystanie ze Spowiedzi i Komunii św., rozważanie cierpień Jezusa i Matki Bożej.
      Ta nieustanna łączność z Bogiem wyraża się też w cierpliwym znoszeniu trudności swojego doczesnego życia, rozmyślaniu o rzeczach ostatecznych oraz czynieniu codziennego wieczornego rachunku sumienia.
      A kiedyś u schyłku XVII wieku powstało w Muszynie Bractwo św. Józefa którego cele były nieomal takie same jak dziś Apostolstwa Dobrej Śmierci. Czyż więc historia nie zatacza kręgów by nas w nich zamknąć i poprowadzić do Domu Ojca?….
      Tylko czy my nie wyrywamy się z nich i jak małe dzieci na oślep chcemy szukać innej drogi?….

  42. Dana said

    HOMILIA BISKUPA KALISKIEGO WYGŁOSZONA W UROCZYSTOŚĆ
    ŚW. JÓZEFA OBLUBIEŃCA NMPW BAZYLICE ŚW. JÓZEFA W KALISZU
    19 MARCA 2001 ROKU

    „Sławmy z radością wielkość św. Józefa, który dzisiaj odszedł do nieba, aby pozyskać życie wieczyste”. Tak Kościół modli się w brewiarzu w dzisiejszą uroczystość. Pięknie Kościół określił śmierć św. Józefa jako „odejście do nieba”. Gdy św. Józef umierał, gdy „odchodził do nieba” towarzyszył mu Pan Jezus i towarzyszyła mu Maryja. Taka jest świadomość ludu Bożego. Dlatego św. Józef jest wzywany jako patron dobrej śmierci. Nie można wyobrazić sobie piękniejszej śmierci, jak śmierć św. Józefa.

    „Sławmy z radością wielkość św. Józefa”. Wśród świętych to wielki Święty. Ośmielam się powiedzieć, że pierwszy po Maryi. Wielki, ponieważ przez Boga obdarzony szczególnym wybraniem i misją. Bóg Jemu powierzył największe swoje skarby Jezusa i Jego Matkę. Bóg Józefowi zlecił misję, aby tymi dwojga opiekował się, więcej, aby Im stworzył rodzinę.

    Jezus Chrystus nasz Zbawiciel w zamierzeniu Boga miał mieć rodzinę. Miał Matkę, z której począł się za sprawą Ducha Świętego. Posługę ojcowską Bóg zlecił św. Józefowi. I tak to widzimy naszego Zbawiciela, Boga-Człowieka w rodzinie.

    Niemożliwe jest zrozumieć Jezusa bez Maryi, ale także i bez Józefa. Niemożliwe jest rozumieć Maryi bez Jezusa, to jest oczywiste, ale także i bez Józefa. I nie zrozumiemy Józefa, jeżeli Go nie będziemy widzieć jako opiekuńczego ojca Świętej Rodziny. Sławmy więc z radością wielkość św. Józefa.

  43. małgosia MK said

    1050 Rocznica Chrztu Polski
    Wywiad z ks. abp. Stanisławem Gądeckim cz.I

  44. Wiesia said

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: