Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

18 marca: Urodziny Mirjany

Posted by Dzieckonmp w dniu 18 Marzec 2016

Dzisiaj, 18 marca,  Mirjana obchodzi jak się okazuje 51 urodziny.

Módlmy się za nią, o zdrowie, o wypełnienie apostolstwa, które Królowa Pokoju jej powierzyła.

Mirjana Niektóre dane biograficzne Mirjany:

Urodziła się w Bijakovici w dniu 18 marca 1965. Studiowała agronomię na Uniwersytecie w Sarajewie. Jest mężatką  od 16 września 1989 roku i ma dwie córki, Marija i Veronica. Mąż to Marko Soldo. Ona mieszka z rodziną w Medziugorju.

Ona otrzymała od Królowej Pokoju 10 sekretów. Ostatni, w dzień Bożego Narodzenia 1982 roku , który był ostatnim dniem z codziennymi objawieniami. Tego dnia Królowa Pokoju powiedziała: „Teraz trzeba zwrócić się do Boga przez wiarę, jak wszyscy inni. Przyjdę do ciebie tylko na urodziny i kiedy będziesz mieć trudności w życiu. „ Mirjana zna również dokładne daty wydarzeń, które nastąpią a są zawarte w tajemnicach.

  2 dnia każdego miesiąca Mirjana modli się z Matką Bożą za niewierzących.

Poniżej zdjęcia z dzisiejszego objawienia się Królowej Pokoju Mirjanie.

2

.

4

.

5

Poniżej orędzie otrzymane dziś od Królowej Pokoju przez Mirjanę

„Drogie dzieci! Macierzyńskim sercem pełnym miłości do was,moich dzieci, pragnę nauczyć was całkowitego zaufania do Boga Ojca. Pragnę nauczyć was, poprzez wewnętrzne patrzenie i wewnętrzne słuchanie, pełnienia woli Bożej. Pragnę nauczyć was bezgranicznego zaufania do Jego łaski i Jego miłości, takiego, jakie ja zawsze miałam. Dlatego więc, moje dzieci, oczyśćcie swoje serca. Wyzwólcie się ze wszystkiego co wiąże was tylko z tym co ziemskie i pozwólcie, by to co Boże, przez waszą modlitwę i ofiarę formowało wasze życie; aby w waszym sercu było Królestwo Boże; abyście zaczęli żyć  pokładając nadzieję w Bogu Ojcu; abyście zawsze starali się kroczyć z moim Synem. Lecz aby to wszystko się stało, musicie być ubodzy duchem i napełnieni miłością i miłosierdziem. Musicie mieć czyste i proste serca i zawsze być gotowi do służenia. Moje dzieci, posłuchajcie mnie, mówię to dla waszego zbawienia. Dziękuję wam.”

 

 

.

Odpowiedzi: 55 to “18 marca: Urodziny Mirjany”

  1. Piotr2 said

    Z gazetki parafialnej.

    ww.mateusz.pl/czytania/20070325.htm
    „Istnieją dwie formy samousprawiedliwienia. Jedna polega na zaciekłej obronie
    ludzi, którzy popełnili zło. Kto za wszelką cenę chce obronić i wytłumaczyć
    Judasza, szuka w tym usprawiedliwienia dla siebie. Rozumowanie jest takie:
    Jeśli można dać rozgrzeszenie Judaszowi z tak wielkiego grzechu, to i ja z
    moimi znacznie mniejszymi na pewno je otrzymam. Usprawiedliwianie innych jest
    jedną z form usprawiedliwiania siebie.

    Rzecz jasna, nikt się nie przyzna, nawet przed sobą, że usprawiedliwianie
    ludzi złych — warunkami życia, wpływami środowiska, wrodzonymi skłonnościami —
    stanowi próbę usprawiedliwiania siebie. Dokładniejsza jednak obserwacja
    człowieka łatwo rozgrzeszającego wszystkich, ujawnia z reguły tkwiącą w nim
    podświadomą potrzebę samousprawiedliwienia.

    Druga forma samousprawiedliwienia polega na wręcz odwrotnym zachowaniu. To
    kamienowanie ludzi złych, bezwzględne oskarżanie i domaganie się wielkiej kary
    dla tego, kto zło popełnił. Takim ludziom się wydaje, że jeśli publicznie
    atakują błędy czy grzechy innych, to sami są od nich wolni. Występując jako
    stróże porządku moralnego uchylają podejrzenie, że sami ten porządek naruszają.

    Ci, którzy głośno oskarżają winnych, najczęściej sami popełniają grzechy innej
    kategorii. Ten, kto chce kamienować złodzieja, sam żyje w cudzołóstwie, a kto
    chce kamienować cudzołożnika, sam jest donosicielem. Broniąc głośno norm
    moralnych, stara się ukryć swoje świństwa.

    Droga, którą ukazuje Chrystus, wiedzie środkiem. Ani nie chce, byśmy
    usprawiedliwiali grzeszników, bo to należy do Boga a nie do nas, ani nie chce,
    byśmy ich potępiali. Tylko bezgrzeszny człowiek mógłby wydać sprawiedliwy
    wyrok na grzesznika. „Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią
    kamień” /J 8, 7/.

    Każda forma samousprawiedliwienia jest niewłaściwa. W pierwszej człowiek
    stopniowo utwierdza siebie w złu. Nie szuka środków, by pomóc drugiemu.
    Usprawiedliwianie jego postępowania nie jest żadną pomocą, jest krzywdą. Pomoc
    jest wówczas, gdy człowiek porzuca grzech, wchodzi na drogę dobra. Trzeba mu
    podać rękę i wyciągnąć z bagna, w którym tonie, a nie usprawiedliwiać jego
    fałszywego kroku, pogrążając się razem z nim w grzęzawisku.

    W drugim wypadku człowiek niszcząc winnego, niszczy swoje własne serce.
    Kamienie, które uderzają w drugiego człowieka, zawsze ranią serce tego, kto je
    rzuca. Prawo uderzenia w człowieka ma Bóg. Jezus przypomina oskarżycielom tę
    prawdę. Winni wpierw spojrzeć w swoje własne serce. On, jedyny sprawiedliwy,
    który mógł ukarać cudzołożnicę, nie potępia jej, lecz odsyła z upomnieniem
    pełnym miłości: „Idź, a od tej chwili już nie grzesz!” /J 8, 11/. Dostrzegł
    jej grzech, lecz podał rękę, wydobył z grzęzawiska, wyrwał z rąk uzbrojonych w
    kamienie i odesłał wolną.

    Warto w tej ewangelicznej scenie zwrócić uwagę jeszcze na jedno.
    Usprawiedliwienia u Boga nie uzyskuje się przez tłumaczenie. Ludzie sądzą, że
    potrafią się przed Bogiem wytłumaczyć z wielu grzechów — różnymi
    okolicznościami, sytuacją, skłonnościami itp. To wielka pomyłka. Bóg
    usprawiedliwia jedynie tych, którzy mają odwagę przyznać się do winy i prosić
    o przebaczenie. Naszego tłumaczenia Bóg na nic nie potrzebuje. On wszystko zna
    doskonale. On potrzebuje uznania winy, naszego żalu. Nie ma co wybierać się do
    Boga z tłumaczeniem.

    Kobieta się nie tłumaczyła. Stała w poczuciu winy. Oskarżali ją inni. Chrystus
    przyjął jej milczące wyznanie winy i przebaczył.”

    Ks. Edward Staniek

    Króluj nam Chryste.

  2. bobi said

    Nie wiedziałem dziś również moja córka Weronika ma urodziny.

  3. Dana said

    Ja też jestem rocznik 1965 .

  4. obserwator said

    Jeden z widzących z Medjugorie wie kto jest Antychrystem ale nie może narazie zdradzić kto to jest.Powiedział tylko tyle że ludzie na niego często patrzą ponieważ występuje w tv.

  5. Franciszek odprawi dla masonerii uroczystą Mszę świętą na placu św. Piotra
    30 kwietnia na Placu Świętego Piotra w Rzymie odbędzie się specjalna jubileuszowa msza dla Rotarian celebrowana przez Jego Świątobliwość Papieża Franciszka. Dla członków RI, a także ich rodzin i przyjaciół zarezerwowanych jest 8000 miejsc. Zapraszam Was do uczestnictwa w tym wydarzeniu. Rotarianie z Dystryktu 2080 przygotowują także specjalne wydarzenia towarzyszące dla uczestników. Na to wydarzenie, niezależnie od wyznawanej religii i przekonań, zaprasza Prezydent Ravi Ravindran, z przekonaniem, że dzięki tym uroczystościom pozycja Rotary na świecie wzrośnie dając nam wiele satysfakcji. Więcej szczegółów znajdziecie pod adresem: Jubilee of Rotarians Gubernator Barbara Pawlisz RC Sopot International –
    http://rotary.org.pl/jubileuszowa-msza-rzymie/

    Przypomnijmy, że wydany 20.12.1950 r. przez Świętą Kongregację Świętego Oficjum i aprobowany przez papieża Piusa XII sześć dni później dekret stwierdzał wprost, że duchownym nie godzi się zapisywać do klubów rotarian, a katolicy świeccy winni zgodnie z CIC (1917) 684 unikać stowarzyszeń tajnych, potępionych, wywrotowych i podejrzanych o działanie na szkodę Kościoła.
    http://www.vatican.va/archive/aas/documents/AAS-43-1951-ocr.pdf

    Dla przypomnienia Franciszek jest honorowym członkiem tej organizacji:
    http://rotary.org.pl/papiez-franciszek/
    http://breviarium.blogspot.com/2016/03/franciszek-odprawi-dla-masonerii.html

    • Papież wysłuchał kazania o ekumenizmie: nie czas na polemiki
      Są jeszcze chrześcijanie, których trzeba przekonać, że wojna religijna między katolikami a protestantami już się zakończyła. Teraz są sprawy ważniejsze niż wojna. Świat bowiem zapomniał o swym Zbawicielu, a my tracimy czas na polemikę – usłyszał dziś Franciszek podczas ostatniego kazania wielkopostnego o. Raniera Cantalamessy.
      Papieski kaznodzieja nawiązał do słynnego przypadku z 1974 r., kiedy na jednej z filipińskich wysp natknięto się na japońskiego żołnierza, który wciąż się ukrywał przed wrogimi wojskami i nie chciał uwierzyć, że wojna się zakończyła. Zdaniem włoskiego kapucyna niektórzy chrześcijanie zachowują się dzisiaj jak ów japoński żołnierz.
      WIĘCEJ:
      http://pl.radiovaticana.va/news/2016/03/18/papie%C5%BC_wys%C5%82ucha%C5%82_kazania_o_ekumenizmie_nie_czas_na_polemiki/1216359

      • Wiesia said

        Zatem najwyższy czas,aby przestać to nazywać wojną.To nie wojna między katolikami i protestantami,dla mnie tu wojny nie ma i nie było.Problem w tym,że to,co nazywa się wojną jest związane z tym,aby wyjaśnił nareszcie ktoś protestantom CZYM JEST EUCHARYSTIA.Dlaczego mówi się o wojnie między nami??
        Przecież rolą pasterzy jest prowadzić owce,czy nie tak??.Proszę mi wybaczyć czytający blogowicze,ale czy nie widzicie,co tak naprawdę tu jest problemem??Jaka tu między nami wojna??Ja tu widzę wojnę,a jakże!,ale jest ona między katolikami a pasterzami…i to jest dla mnie ogromnym zaskoczeniem,bo Ci sami pasterze uczą mnie abym Ciało Chrystusa traktowała jako chlebek,tak bez szacunku,na stojąco,a czasami widzę,że i na rączkę.Więc jaka tu wojna między nami a protestantami??Kto to aranżuje i dlaczego jest takie zakłamanie.Przepraszam! ..,ale musiałam to powiedzieć.
        Może ten link to wyjaśni,gdzie jest problem?,może nareszcie będziemy mówić jednym głosem i przede wszystkim
        PRAWDĘ??!
        fragment:
        „Kościół potrzebuje dziś głębokiej reformy, której pierwszym etapem powinna być święta liturgia, aby odkryć jej głęboki sens w pełnym poszanowaniu nauczania Kościoła i Tradycji – uważa kard. Raymond Burke. Przypomina on, że, jak pokazały badania,
        +++ponad 50 proc. katolików
        nie wierzy już w realną obecność Jezusa w Eucharystii…” !!!
        http://pl.radiovaticana.va/news/2016/03/17/kard_burke_ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_potrzebuje_reformy_do_g%C5%82%C4%99bi,/1216230

        (ciekawe dlaczego nie wierzą??!)

        pozdrawiam Powiewie,pozdrawiam Wszystkich
        Któż,jak BÓG!

  6. Dana said

    Nowenna do Świętego Józefa

    Dzień IX – ORĘDOWNIK W NIEBIE

    Bóg, który zlecił św. Józefowi na ziemi opiekę nad Swoim Synem Jezusem i Jego Niepokalaną Matką Maryją, wynagrodził hojnie tę wierną służbę szczęściem w niebie. My natomiast wpatrując się w osobę tego świętego męża, jako na nasz wzór, tutaj na ziemi, upatrujemy w Nim również Orędownika przed Bożym tronem w niebie. Zwracamy się do Niego, by wstawił się za nami, byśmy postępując w tym życiu według Jego przykładu, żyjąc pokornie jak On, umierali także w obecności Jezusa i Maryi oraz oglądali z Nim Oblicze Boga. Polecajmy się zawsze orędownictwu św. Józefa, szczególnie zaś w różnych potrzebach i trudnych sytuacjach życiowych.

    MODLITWA NOWENNY

    Św. Józefie, któryś jako mąż sprawiedliwy, pobożny, kochający Oblubieniec Maryi, jako Obrońca i Opiekun Jezusa otrzymał w niebie szczególną chwałę, bądź zawsze naszym orędownikiem przed obliczem Boga, byśmy z Twoją pomocą święcie żyli, szczęśliwie umierali i otrzymali od Boga wieczną radość.

    Pomóż nam otrzymać po naszej śmierci z rąk samego Ojca naszego w niebie mieszkanie, które Jezus nam przygotował w swoim królestwie.
    Amen.

    Litania do św. Józefa
    Ojcze nasz…
    Zdrowaś Maryjo…

    Św. Józefie, Orędowniku w niebie, módl się za nami.

    ZAKOŃCZENIE NOWENNY

    Św. Józefie, Wspomożycielu we wszystkich potrzebach i Pocieszycielu smutnych, cierpiących, pokrzywdzonych i upokorzonych, przyjmij łaskawie tę nowennę modlitw, które przez Twe przemożne wstawiennictwo ośmieliłem się kierować do samego Boga w niebie. Opiekunie mój wysłuchaj moje wołanie i przedstaw moje prośby Chrystusowi. Bóg wyznaczył Ci na ziemi rolę Opiekuna swego Syna. Masz więc wielką możliwość łatwego dostępu do Jego Serca jako mego Zbawiciela.

    Przez wszystkie dobra, którymi zostałeś wyróżniony, proszę Cię z pokorą: miej wzgląd na mnie słabego i wyjednaj mi tę łaskę, by Bóg w Swym Miłosierdziu raczył mnie wysłuchać w sprawach, z jakimi się do Niego przez Twe pośrednictwo z ufnością udaję, jeżeli spełnienie ich nie stanie mi na przeszkodzie w osiągnięciu zbawienia.

    Niech me wołanie, poparte Twoim pośrednictwem dojdzie do Boga. Ja natomiast, słaby człowiek, wysłuchany w moich potrzebach… uczynię wszystko, by swym życiem dziękować za to Bogu i Tobie — mój święty Patronie i Opiekunie.
    Amen.

  7. Dana said

    Droga Krzyżowa
    o życiu wewnętrznym, oparta
    na Piśmie Świętym i Dzienniczku s. Faustyny

    Modlitwa wstępna:

    Miłosierny Panie, mój Mistrzu, chcę wiernie iść za Tobą, chcę Cię naśladować w moim życiu w sposób coraz doskonalszy, dlatego proszę, abyś przez rozważanie Twej męki udzielił mi łaski coraz lepszego rozumienia tajemnic życia duchowego.

    Maryjo, Matko Miłosierdzia, zawsze wierna Chrystusowi, prowadź mnie śladami bolesnej męki swego Syna i uproś mi potrzebne łaski do owocnego odprawienia tej drogi krzyżowej. Ofiaruję ją w intencji: (np. kapłanów, osób zakonnych i wszystkich, którzy dążą do doskonałości).

    Stacja I – Pan Jezus przed sądem

    „Arcykapłani i cała Wysoka Rada szukali fałszywego świadectwa przeciw Jezusowi, aby Go zgładzić. Lecz nie znaleźli, jakkolwiek występowało wielu fałszywych świadków” (Mt 26, 59-60).

    Jezus: Nie dziw się temu, że jesteś nieraz niewinnie posądzana. Ja z miłości ku tobie najpierw wypiłem ten kielich cierpień niewinnych (Dz. 289). Kiedy byłem przed Herodem, wypraszałem ci łaskę, abyś się umiała wznieść ponad wzgardę ludzką i wiernie szła Moimi śladami (Dz. 1164).

    s. F.: Jezu, jesteśmy wrażliwi na mowę i zaraz chcemy odpowiadać, a nie zważamy na to, czy jest w tym wola Boża, żebyśmy mówili. Dusza milcząca jest silna, żadne przeciwności nie zaszkodzą jej, jeżeli wytrwa w milczeniu. Dusza milcząca jest zdolna do najgłębszego zjednoczenia z Bogiem (Dz. 477).

    Miłosierny Jezu, dopomóż mi, abym umiał przyjąć każdy ludzki sąd i nie dopuść, abym kiedykolwiek wydał skazujący wyrok na Ciebie w bliźnich moich.

    Stacja II – Pan Jezus bierze krzyż na swoje ramiona

    „Piłat wziął Jezusa i kazał Go ubiczować. A żołnierze uplótłszy koronę z cierni, włożyli Mu ją na głowę i okryli Go płaszczem purpurowym. Potem podchodzili do Niego i mówili: Witaj Królu Żydowski (…). Jezus wyszedł na zewnątrz w koronie cierniowej i w płaszczu purpurowym. Piłat rzekł do nich: Oto Człowiek. Gdy ujrzeli Go arcykapłani i słudzy, zawołali: Ukrzyżuj, ukrzyżuj!” (J 19, 1- 6).

    Jezus: Nie lękaj się cierpień, Ja jestem z tobą (Dz. 151). Im bardziej ukochasz cierpienie, tym miłość twoja ku Mnie będzie czystsza (Dz. 279).

    s. F.: Jezu, dziękuję Ci za codzienne drobne krzyżyki, za przeciwności w moich zamiarach, za trud życia wspólnego, za złe tłumaczenie intencji, za poniżanie przez innych, za cierpkie obchodzenie się ze mną, za słabe zdrowie i wyczerpanie sił, za zaparcie się własnej woli, za wyniszczenie swego ja, za nieuznanie w niczym, za pokrzyżowanie wszystkich planów (Dz. 343).

    Jezu miłosierny, naucz mnie cenić trud życia, chorobę, każde cierpienie i z miłością dźwigać ten codzienny krzyż.

    Stacja III – Pan Jezus pierwszy raz upada pod krzyżem

    „Wszyscyśmy pobłądzili jak owce, każdy z nas się obrócił ku własnej drodze, a Pan zwalił na Niego winy nas wszystkich (…). A On poniósł grzechy wielu i oręduje za przestępcami” (Iz 53, 6.12).

    Jezus: Uchybienia dusz mimowolne nie powstrzymują miłości Mojej (…) ani nie przeszkadzają Mi jednoczyć się z nimi, ale uchybienia chociażby najdrobniejsze, a dobrowolne, te tamują łaski Moje. I takich dusz nie mogę obsypywać swymi darami (Dz. 1641).

    s. F.: O Jezu mój, jak bardzo jestem skłonna do złego. To zmusza mię do ustawicznego czuwania nad sobą, ale nie zrażam się niczym, ufam łasce Bożej, która w największej nędzy obfituje (Dz. 606).

    Miłosierny Panie, zachowaj mnie przed każdą, choćby najmniejszą, ale dobrowolną i świadomą niewiernością.

    Stacja IV – Pan Jezus spotyka swoją Matkę

    „Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu i na znak, któremu sprzeciwiać się będą. A Twoją duszę miecz przeniknie” (Łk 2, 34-35).

    Jezus: Choć wszystkie dzieła z woli Mojej powstające, są narażone na wielkie cierpienia, to jednak rozważ, czy które z nich jest narażone na większe trudności, jak dzieło bezpośrednio Moje – dzieło Odkupienia. Nie powinnaś się zbyt przejmować przeciwnościami (Dz. 1643).

    s. F.: Ujrzałam Najświętszą Pannę (…), która zbliżyła się do mnie i przytuliła mnie do siebie, i rzekła mi te słowa: Bądź odważna, nie lękaj się złudnych przeszkód, ale wpatruj się w mękę Syna Mojego, a tym sposobem zwyciężysz (Dz. 449).

    Maryjo, Matko Miłosierdzia, bądź przy mnie zawsze, zwłaszcza w cierpieniu, jak byłaś na drodze krzyżowej swojego Syna.

    Stacja V – Szymon Cyrenejczyk pomaga dźwigać krzyż Panu Jezusowi

    „Gdy Go wyprowadzili, zatrzymali niejakiego Szymona z Cyreny, który wracał z pola i włożyli na niego krzyż, aby go niósł za Jezusem” (Łk 23, 26).

    Jezus: Dopuszczam (…) przeciwności (…), aby pomnożyć twoje zasługi. Nie za pomyślny wynik nagradzam, ale za cierpliwość i trud dla Mnie podjęty (Dz. 86).

    s. F.: O Jezu mój, Ty nagradzasz nie za pomyślność czynu, ale za szczerą wolę i trud podjęty, dlatego jestem zupełnie spokojna, chociażby wszystkie poczynania i wysiłki moje zostały zniweczone albo nigdy nie urzeczywistnione. Jeżeli zrobię wszystko, co jest w mej mocy, reszta nie do mnie należy (Dz. 952).

    Jezu, mój Panie, niech każda myśl, słowo, działanie będą podjęte wyłącznie z miłości do Ciebie. Oczyszczaj moje intencje.

    Stacja VI – Weronika ociera twarz Panu Jezusowi

    „Nie miał On wdzięku ani też blasku, aby na Niego popatrzeć, ani wyglądu, by się nam podobał. Wzgardzony i odepchnięty przez ludzi Mąż boleści, oswojony z cierpieniem, jak ktoś przed kim się twarz zakrywa. Wzgardzony tak, iż mieliśmy Go za nic” (Iz 53, 2-3).

    Jezus: Wiedz o tym, że cokolwiek dobrego uczynisz jakiejkolwiek duszy, przyjmuję jakobyś Mnie samemu to uczyniła (Dz. 1768).

    s. F.: Uczę się być dobrą od Jezusa, od Tego, który jest dobrocią samą, abym mogła być nazwana córką Ojca niebieskiego (Dz. 669). Wielka miłość umie zamieniać rzeczy małe na rzeczy wielkie i tylko miłość nadaje czynom naszym wartość (Dz. 303).

    Panie Jezu, Mistrzu mój, spraw, aby moje oczy, ręce, usta, serce… były miłosierne. Przemieniaj mnie w miłosierdzie.

    Stacja VII – Drugi upadek Pana Jezusa

    „On się obarczył naszym cierpieniem, On dźwigał nasze boleści, a myśmy Go za skazańca uznali, chłostanego przez Boga i zdeptanego” (Iz 53, 4).

    Jezus: Przyczyną twoich upadków jest to, że za wiele liczysz sama na siebie, a za mało się opierasz na Mnie (Dz. 1488). Wiedz, że sama z siebie nic nie możesz (Dz. 639). Nawet łask Moich nie jesteś zdolna przyjąć bez szczególnej pomocy Mojej (Dz. 738).

    s. F.: Jezu nie pozostawiaj mnie samej (…). Ty, Panie, wiesz, jak jestem słaba. Jestem przepaścią nędzy, jestem nicością samą, więc cóż w tym będzie dziwnego, jeżeli mnie pozostawisz samą i upadnę (Dz. 1489). Więc Ty, Jezu, musisz być ustawicznie ze mną, jak matka przy słabym dziecku – więcej nawet (Dz. 264).

    Niech mnie wspiera łaska Twoja, Panie, abym nie upadał ciągle w te same błędy; a gdy upadnę, pomóż powstać i wysławiać Twoje miłosierdzie.

    Stacja VIII – Pan Jezus poucza jerozolimskie niewiasty

    „A szło za Nim mnóstwo ludu, także kobiet, które zawodziły i płakały nad Nim. Lecz Jezus zwrócił się do nich i rzekł: Córki jerozolimskie, nie płaczcie nade Mną: płaczcie raczej nad sobą” (Łk 23, 27-28).

    Jezus: O, jak miła jest Mi żywa wiara (Dz. 1421). Pragnę, ażeby było w was więcej wiary w chwilach obecnych (Dz. 352).

    s. F.: Gorąco proszę Cię, Panie, abyś raczyt wzmacniać wiarę moją, bym w życiu codziennym i szarym nie kierowała się usposobieniem ludzkim, ale duchem. O, jak wszystko ciągnie człowieka do ziemi, ale wiara żywa utrzymuje duszę w wyższych sferach, a miłości własnej przeznacza miejsce dla niej właściwe – to jest ostatnie (Dz. 210).

    Miłosierny Panie, dziękuję za chrzest święty i łaskę wiary. Ciągle na nowo wołam: Panie, wierzę, przymnóź mi wiary!

    Stacja IX – Pan Jezus po raz trzeci upada pod krzyżem

    „Dręczono Go, lecz sam się dał gnębić, nawet nie otworzył ust swoich. Jak baranek na rzeź prowadzony, jak owca niema wobec strzygących ją, tak On nie otworzył ust swoich (…). Spodobało się Panu zmiażdżyć Go cierpieniem” (Iz 53, 7-10).

    Jezus: Wiedz, że największą przeszkodą do świętości jest zniechęcenie i nieuzasadniony niepokój; on ci odbiera możność ćwiczenia się w cnocie (…). Ja jestem zawsze gotów ci przebaczyć. Ile razy Mnie o to prosisz, tyle razy wysławiasz miłosierdzie Moje (Dz. 1488).

    s. F.: Jezu mój, pomimo Twych łask, jednak czuję i widzę całą nędzę swoją. Zaczynam dzień walką i kończę go walką. Zaledwie się uporam z jedną trudnością, to na jej miejsce powstaje dziesięć do zwalczenia, ale nie martwię się tym, bo wiem dobrze, że to jest czas walki, a nie pokoju (Dz. 606).

    Miłosierny Panie, oddaję Ci to, co jest wyłączną moją własnością, czyli grzech i ludzką słabość. Błagam Cię, niech nędza moja utonie w niezgłębionym miłosierdziu Twoim.

    Stacja X – Pan Jezus z szat obnażony

    „Żołnierze (…) wzięli Jego szaty i podzielili je na cztery części, dla każdego żołnierza po części; wzięli także tunikę. Tunika zaś nie była szyta, ale cała tkana od góry do dołu. Mówili więc między sobą: Nie rozdzierajmy jej, ale rzućmy o nią losy, do kogo ma należeć. Tak właśnie miały się wypełnić słowa Pisma.” (J 19, 23-24)

    s. F.: Stanął nagle Jezus przede mną obnażony z szat, okryty ranami na całym ciele, oczy tonęły we krwi i łzach, twarz cała zeszpecona, pokryta plwocinami. Wtem mi powiedział Pan:

    Jezus: Oblubienica musi być podobna do swego Oblubieńca.

    s. F.: Zrozumiałam te słowa do głębi. Tu nie ma miejsca na jakieś wątpliwości. Podobieństwo moje do Jezusa ma być przez cierpienie i pokorę (Dz. 268).

    Jezu cichy i pokornego Serca, uczyń serce moje według Serca Twego.

    Stacja XI – Ukrzyżowanie Pana Jezusa

    „Ci zaś, którzy przechodzili obok, przeklinali Go i potrząsali głowami, mówiąc: Ty, który burzysz przybytek i w trzech dniach go odbudowujesz, wybaw sam siebie; jeśli jesteś Synem Bożym, zejdź z krzyża! Podobnie arcykapłani z uczonymi w Piśmie i starszymi, szydząc, powtarzali: Innych wybawiał, siebie nie może wybawić (…). Zaufał Bogu, niechże Go teraz wybawi, jeśli Go miłuje” (Mt 27, 39-43).

    Jezus: Uczennico Moja, miej wielką miłość do tych, którzy ci zadają cierpienie; czyń dobrze tym, którzy cię nienawidzą. (Dz. 1628).

    s. F.: O Jezu mój, Ty wiesz, jakich trzeba wysiłków, aby obcować szczerze i z prostotą z tymi, od których natura nasza ucieka, albo z tymi, którzy czy świadomie, czy tez nieświadomie zadali nam cierpienie. Po ludzku jest to niemożliwe. W takich chwilach staram się odkryć, więcej niż kiedy indziej w danej osobie, Ciebie, mój Jezu, i ze względu na Ciebie, czynię dobro tym osobom (por. Dz. 766).

    O Miłości najczystsza, zakróluj w całej pełni w moim sercu i daj ukochać to, co przekracza ludzką miarę (por. Dz. 328).

    Stacja XII – Pan Jezus umiera na krzyżu

    „Było już około godziny szóstej i mrok ogarnął całą ziemię, aż do godziny dziewiątej (…). Wtedy Jezus zawołał donośnym głosem: Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha Mojego. Po tych słowach wyzionął ducha (Łk 23, 44-46). Gdy podeszli do Jezusa i zobaczyli, że już umarł, nie łamali Mu goleni, tylko jeden z żołnierzy włócznią przebił Mu bok i natychmiast wypłynęła krew i woda” (J 19, 33-40).

    Jezus: To wszystko dla zbawienia dusz. Rozważ, co ty czynisz dla ich zbawienia (Dz. 1184).

    s. F.: Ujrzałam Pana Jezusa przybitego do krzyża. Kiedy Jezus chwilę na nim wisiał, ujrzałam cały zastęp dusz ukrzyżowanych tak jak Jezus. I ujrzałam trzeci zastęp dusz i drugi zastęp dusz. Drugi zastęp nie był przybity do krzyża, ale dusze trzymały silnie w ręku krzyż; trzeci zaś zastęp dusz nie był ani ukrzyżowany, ani (nie) trzymał w ręku krzyża silnie, ale wlokły te dusze krzyż za sobą i były niezadowolone. Wtem rzeki mi Jezus:

    Jezus: Widzisz, te dusze, które są podobne w cierpieniach i wzgardzie do Mnie, te też będą podobne i w chwale do Mnie; a te, które mają mniej podobieństwa do Mnie w cierpieniu i wzgardzie – te też będą miały mniej podobieństwa i w chwale do Mnie (Dz. 446).

    Jezu, Zbawicielu mój, ukryj mnie w głębi swego Serca, bym zasilana Twoją łaską, mogła upodobnić się do Ciebie w miłości krzyża i mieć udział w Twojej chwale.

    Stacja XIII – Pan Jezus zdjęty z krzyża

    „Na widok tego, co się działo, setnik oddał chwalę Bogu i mówił: Istotnie, człowiek ten był sprawiedliwy. Wszystkie też tłumy, które zbiegły się na to widowisko, gdy zobaczyły, co się działo, wracały bijąc się w piersi. Wszyscy Jego znajomi stali z daleka” (Łk 23, 47-49).

    Jezus: Najmilsza jest Mi ta dusza, która wierzy mocno w dobroć Moją i zaufała Mi zupełnie; obdarzam ją swoim zaufaniem i daję jej wszystko, o co prosi (Dz. 453).

    s. F.: Uciekam się do Twego miłosierdzia, Boże łaskawy, któryś sam jeden jest tylko dobry. Choć nędza moja wielka i przewinienia liczne, jednak ufam miłosierdziu Twemu, boś jest Bóg miłosierdzia i od wieków nie słyszano, ani nie pamięta ziemia, ani niebo, by dusza ufająca miłosierdziu Twemu została zawiedziona (Dz. 1730).

    Miłosierny Jezu, codziennie pomnażaj we mnie ufność w miłosierdzie Twoje, abym zawsze i wszędzie dawał świadectwo o Twojej bezgranicznej dobroci i miłości.

    Stacja XIV – Pan Jezus złożony do grobu

    „Zabrali więc ciało Jezusa i obwiązali je w płótna razem z wonnościami, stosownie do żydowskiego sposobu grzebania. A na miejscu, gdzie Go ukrzyżowano był ogród, w ogrodzie zaś nowy grób, w którym jeszcze nie złożono nikogo. Tam to więc, ze względu na żydowski dzieli Przygotowania, złożono Jezusa” (J 19, 38-42).

    Jezus: Jeszcze nie jesteś w ojczyźnie, więc idź wzmocniona Mą łaską i walcz o królestwo Moje w duszach ludzkich, a walcz jak dziecię królewskie, i pamiętaj, że prędko miną dni wygnania, a z nimi i możność zbierania zasług na niebo. Spodziewam się od ciebie (…) wielkiej liczby dusz, które będą przez wieczność całą wysławiać miłosierdzie Moje (Dz. 1489).

    s. F.: Każdą duszę, którąś mi powierzył, Jezu, będę się starała wspomagać modlitwą i ofiarą, aby łaska Twoja mogła w nich działać. O, wielki Miłośniku dusz, Jezu mój, dziękuję Ci za to wielkie zaufanie, Żeś raczył pod naszą opiekę oddać te dusze (Dz. 245).

    Spraw, miłosierny Panie, aby ani jedna z tych dusz, któreś mi powierzył, nie zginęła.

    Modlitwa po drodze krzyżowej

    Jezu mój, nadziejo moja jedyna, dziękuję Ci za tę księgę, którą otworzyłeś przed oczyma duszy mojej. Tą księgą jest męka Twoja dla mnie z miłości podjęta. Z tej księgi (uczę się), jak kochać Boga i dusze. W tej księdze są zawarte (…) skarby nieprzebrane. O Jezu, jak mało dusz Ciebie rozumie w Twoim męczeństwie miłości (…). Szczęśliwa dusza, która zrozumiała miłość Serca Jezusowego (Dz. 304).

  8. kondzi said

    Drogie dzieci, z macierzyńską sercem wypełnionym miłością do was, moje dzieci, pragnę, aby nauczyć pełną ufność w Boga Ojca. Pragnę, aby dowiedzieć wewnętrznym spojrzeniem i wewnętrznego słuchania do naśladowania wolę Bożą. Pragnę, aby nauczyć się bezgranicznie ufać w Jego miłosierdzie i Jego miłości, jak zawsze ufać. Dlatego, moje dzieci, oczyści wasze serca. Wolny od wszystkiego, co się wiąże cię tylko do tego, co ziemskie i pozwolić, co pochodzi od Boga, aby tworzyć swoje życie przez modlitwę i ofiarę; tak że God’s Królestwo może być w twoim sercu; że można zacząć żyć wychodząc od Boga Ojca; abyście zawsze staramy się iść z moim Synem. Ale za to wszystko, moje dzieci, trzeba być ubogim w duchu i pełne miłości i miłosierdzia. Musisz mieć czysty i prosty serca i zawsze gotowi służyć. Moi synowie, słuchajcie mnie, mówię do zbawienia. Dziękuję Ci.”

    Tłumaczone translate

  9. cox21 said

    Papieska adhortacja po ubiegłorocznym synodzie dopiero po Wielkanocy http://www.pch24.pl/ks–lombardi–papieska-adhortacja-o-rodzinie-ukaze-sie-po-wielkanocy,42014,i.html

  10. „Śniła mi się starsza kobieta, która powiedziała „odmawiaj za niego różaniec”. Świadectwo:
    http://pompejanska.rosemaria.pl/2016/03/m-snila-mi-sie-starsza-kobieta-ktora-powiedziala-odmawiaj-za-niego-rozaniec/

  11. krystynka said

    KOD zdemaskowany…

  12. szach42 said

    mam pytanie do zorientowanych. Co z MBM ostatnio ? Czy są jakieś orędzia z 2016 roku ? Ostatnie widoczne na stronie Paruzja ifo jest z 6 maja 2015 roku. To blisko rok temu . Może ja nie umiem szukać ?

    • Wojtek said

      Tak, to prawda. Ostatnie orędzie MBM jest właśnie z maja 2015.

    • INGA said

      Dużo tu się pisze o MBM, zainteresowałam się. Trochę poszukałam w internecie.Prawdziwie nazywa się: Mary Carberry, ma 58 lat.,pochodzi z Dublina. Wbij w Google: ” MBM ZAMYKA OFICJALNĄ STRONĘ INTERNETOWĄ” . OSZUKAŁA NAS ! Wydało się tam, że pisała niby- Orędzia, otworzyła działalność gospodarczą i sprzedawała te ksiązki, płytki. Zatrudniała całą rodzinę i wielu znajomych. Miała dużo sklepów- nawet w Niemczech.Dorobiła się dużych pieniędzy. Pokazane było jej zdjęcie z rodziną, obszerny dom. Jak to zostało wykryte, to po kilku tygodniach definitywnie zamknęła działalność.Zdziwiło mnie jedno: jeżeli prawdziwi stygmatycy, wizjonerzy czy prorocy mają widzenia -to głoszą je, ale nie za pieniądze!, Przykladowo chociażby Ojciec Pio. s.Faustyna i wielu innych potem świętych. Poczytajcie ten artykuł, włosy się jeżą. Miała wielu zwolenników – wszystkich umiała omotać, oszukać.Tam jest bardzo duzo wypowiedzi na ten temat, są jej zdjęcia.

      • Ren5 said

        INGA@-ale się dałaś omotać.Ksiega Prawdy nawróciła miliony ludzi a MBM jest prześladowana i oczerniana.

      • Beza said

        INGA, to są same kłamstwa.

      • Dzieckonmp said

        INGA jesteś przykładem typowej osoby która wszystko co się mówi , pisze łyka jak pelikan. Dlatego w tym świecie jest tak źle że ludzie podchodzą do problemów w ten sposób. Wejdzie taki polityk na ekran i mówi do ludzi że zagrożona jest demokracja że trzeba bronić konstytucji, że grozi nam dyktatura i właśnie takie osoby jak Ty to łykną i przejmą się tym tak bardzo że wyjdą na ulice protestować przeciwko patriotycznemu polskiemu rządowi. To jest osobista Twoja tragedia że tak podchodzisz do pisanego słowa przez różnych nadętych pychą osób. Dajesz wiarę głośniejszemu złu. Nie bardzo mam co doradzić takim osobom bo to są przypadki trudne.

        • INGA said

          Zgoda podyskutujmy, ale merytorycznie o tym co znalazłam, ale najpierw to przeczytaj. Ja nie chcę nikogo obrażac i nie chciałabym zeby mnie obrazano. To nie są moje wymysły. Tam wyrażają się egzorcyści, acybiskupi z Irlandii, Polski i innych krajów! To komu mam wierzyć? Napisz jak się już z tym zapoznasz, to pogadamy- OK?

    • Beza said

      Szach42, w tym Orędziu jest odpowiedź na Twoje pytanie.

      Moja Misja, by ocalić ludzkość, jest prawie zakończona

      piątek, 13 lutego 2015, godz. 18.00

      Moja wielce umiłowana córko, z Mocy Najświętszej Trójcy oświadczam, że przekazałem wam Prawdę. Napełniłem wasze serca i dusze Darami, które ludzkości zostały obiecane za pośrednictwem Księgi Prawdy.

      Weźcie teraz Mój Dar Prawdy wraz ze wszystkimi innymi Darami, jakie przekazane wam zostały w tej Misji, i przyjmijcie je z wdzięcznością. Żyjcie Słowem Bożym. Przyjmijcie te Orędzia i żyjcie życiem, które będzie na nich oparte.

      Moja Misja, by ocalić ludzkość, jest prawie zakończona. Moja Reszta została uformowana. Zostały wam przekazane Dary Pieczęci Boga Żywego, Medalika Zbawienia i Modlitwy Krucjaty. Będą one waszym orężem przeciwko Mojemu wrogowi. Od teraz będę do was przemawiał jedynie okresowo oraz poprzez Resztę. Zostaliście przygotowani, aby podjąć swój oręż i walczyć, aby zachować żywym Moje Słowo w tym miejscu spustoszenia.

      Mój Plan polega na tym, aby zapewnić, że wy wszyscy będziecie rozpowszechniali Moje Słowo i rozważali to, co wam przekazałem. Ja nigdy nie porzucę Mojej ostatniej Misji, bo to jest niemożliwe. Bądźcie cierpliwi i całkowicie Mi ufajcie. Orędzia te przyniosą wam w tych dniach wielkich duchowych prób wiele otuchy i pocieszenia. Bądźcie wdzięczni za Moje Miłosierdzie.

      Duch Święty będzie was prowadził i chronił, a Ja dam wam pocieszenie, którego będziecie potrzebować, aby znieść trudności, z którymi będziecie mieli do czynienia w nadchodzących czasach.

      Dziękuję wam, Moi maleńcy, za przyjęcie Mojej Interwencji. Teraz to do was należy szerzenie Prawdy. Ja kocham was, i miłuję, i tęsknię za tym Wielkim Dniem Pańskim, kiedy zjednoczę świat i poprowadzę was do Mojego Nowego Królestwa na ziemi.

      Błogosławię was i daję wam odwagę, mądrość, wiedzę i Łaski, abyście kontynuowali Moje Dzieło na ziemi.

      Wasz umiłowany Jezus

      Zbawiciel i Odkupiciel całej ludzkości

  13. józek said

    mam pytanie odnośnie nowenny Pompejańskiej czy np dwie różne osoby mogą odmawiać nowennę w tej samej itenci dzieląc się np,mąż odmawia jedną cześć a żona dwie czy bedzie ważna

    • szach42 said

      Uważam, że można w ten sposób.Nie ma wprawdzie opisanej takiej możliwości ale tak jak można odmawiać cały różaniec odmawiając tylko jeden dziesiątek dziennie tworząc Kółka Różańcowe, tak samo i Nowennę. Trzeba ufać a stanie Ci się, według Twej wiary.

  14. Dana said

    Serce nigdy nie ma zmarszczek. Ono ma blizny
    Sidonie Gabrielle Colette

    Gdy w sercu spokój, sucha kromka chleba smakuje tak, że lepiej nie potrzeba
    Aliszer Nawoi

  15. apostolat said

    „Jezus na Stadionie”, Bashobora – lekceważenie Najświętszego Sakramentu?

  16. Hoplita said

    Naszla mnie taka refleksja, jezeli kolezanka Gosi 3 ma oredzia rzeczywiscie od Jezusa, i On mowi do niej ostatnio , […]”tak bardzo liczylem na prezydenta”, i […]” nie czekajcie bo bedzie za pozno” to chyba to nie sa zarty. Dlaczego tak mowie?
    Sytuacja w ktorej Polska sie znajduje pozornie jest perspektywiczna, tzn rzad prospoleczny, propolski…. Poparcie z Wegier, i wlk Brytani. I ta sytuacja to krzywe zwierciadlo 39 roku, tez od tych krajow mielismy poparcie. Tez rok pelen nadzieji, tez nikt sie niczego nie spodziewal…. I mam takie przeczucie ze to wszystko te wszystkie plany rzadu nie wypalą. Nie wiem ale czuje ze sie nie utrzymaja chociaz nic nie wskazuje zeby KOD Im dal rade, to chyba nie bedzie KOd.

    • Kasia1 said

      Ci zdrajcy ,co poszli nasz kraj oczerniać jak Schetyna Pitera Tun to już nie powinni znależć miejsca w Polsce. To zdrajcy ohydnego gatunku.

    • bozena2 said

      Na tym forum zdecydowana większość nie negowała orędzi znajomej Gosi 3 , oczekiwaliśmy na nie , tylko niektórzy szukali dziury w całym, a Pan Admin nieopatrznie też dał się w to wciągnąć, a szkoda bo Gosia 3 powinna być z nami i te orędzia też drukowane wśród innych na tym forum, takie jest moje skromne zdanie.

    • Józef Piotr said

      Masz dzisiejszy dzień:
      *) Shetyna konferuje z Kanclerz Merkel uzgadniając treść rezolucji UE przeciwko Polsce !!
      Podkreślam z KANCLERZ MERKEL . !!!!!!! Toż to skandal !! Partnerem do ewentualnych rozmów na tym szczeblu JEST PREMIER POLSKIEGO RZĄDU !! I tylko Polski Premier !! A tu masz wrogie działanie rządu Niemiec.
      Rząd Niemiec zachowaniem MERKELOWEJ nie uznaje Polskiego Rządu !!
      Zdarza się że podczas wizyt w Polsce głowy jakiegoś państwa dochodzi do spotkań z opozycją ale robić takie spotkanie na terenie Niemiec ????

      **) Syn oficera SS (hitlerowca) Martin Schulz (żyd z pochodzenia) na lewo i prawo wydaje oświadczenia poniżające Polskę i nad wymiar kreuje opinie o objęciu karną rezolucją Polskę o nie przestrzeganiu demokracji.

      ***)Ujawniono dzisiaj we wszystkich telewizorach że do AUTA Prezydenta Dudy założono świadomie STARĄ oponę która była złożona w grupie rzeczy DO UTYLIZACJI !!!
      Dla zapaćkanie sprawy ktoś si8ę tłumaczył że nie było zapasowej nowszej !!
      Patrzcie jaki to skandal !! Jakie świniołackie bezczelności. Założyli STARY KAPEĆ !!! Dla Prezydenta !!
      Nie mieli zapasowej opony !!!!
      Przecież jest to świadome narażenie Prezydenta na niebezpieczeństwo !! CZYLI TO ROWNA SIĘ ZAMACHOWI !!

      Gdyby w tym BOR . (W końcu jest to jednostka militarna !!) pracowali ludzie HONORU oficerskiego to w najgorszym wypadku zrzucili by się na oponę która kosztuje kilkanaście tysięcy złotych !! W końcu zarabiają KROCIE . Zarobek ten trzeba szacować na ok 10 000 zł/mc

      A jak doszło już do tego to odpowiedzialny głupek powinien sobie strzelić w ŁEB !!!! Lub powinni go zastrzelić koledzy oficerowie BOR.

      Głupcy tumanią ludzi o tym że prezydent jadąc w góry (na dobre i po prawdzie jest to przedgórze sudeckie) powinien mieć auto z napędem na 4 koła !! z uwagi na lód jezdniowy. A głupek ORMOwski gen Janicki (poprzedni szef BOR za ochronę prezydenta Kaczyńskiego awansowany przez BULA na Generała) stwierdził niczym „bolek” że taką jazdę Prezydenta powinno zorganizować się przy pomocy Samolotu lub Helikoptera i dopiero od lądowiska w podstawionym Samochodzie terenowym. Co za tuman z tego generała. Przecież najbezpieczniej było w opancerzonej limuzynie !!
      A samolot mu się śni sko0jarzony ze SMOLEŃSKIEM !!

      Jeśli do takiej sytuacji doszło to całość BORu do pierdla !! BOR natomiast natychmiast rozwiązać a do ochrony zaangażować może GROM !!!

      Na marginesie tej propagandy zabrał głos dziennikarz GMYZ który oświadczył że w tym feralnym dniu na trasie podróży Pana Prezydenta Dudy utrzymywała się średnia temperatura + 13 C. (plus trzynaście stopni Celsjusza) więc na jezdniach asfaltowych nie miało prawa znajdować się odrobiny LODU !!

      Jestem przekonany że to był ZAMACH !!

      ****)SHETYNA konferując z MERKELOWĄ doszedł do wniosku że nie ma się co ukrywać dalej to że
      Platforma Obywatelska jest NIEMIECKĄ PLATFORMĄ OBYWATELSKĄ w Polsce !!
      I to stało się jasne.

      *****) Współczuję Pani Premier w dniu dzisiejszym w Brukseli niemieckiej została skonfrontowana z „lewactwem” i poniżona .Poniżona została Polska Udział w tym brali europosłowie z Polski !! Ci od lewactwa

      ******) O Schulzu
      http://www.polskaprawda.pl/240,aktualności,_Gestapowiec_Schulz_uczy_Polaków_demokracji_.aspx
      Martin Schulz jest synem Karla Schulza SS-Hauptsturmführera i hitlerowskiego szefa gestapo w obozie koncentracyjnym Mauthausen-Gusen
      Niestety Karla Schulza z Eschweiler w kraju związkowym Nadrenia Północna-Westfali nie udało się złapać. Karl Schulz (ur. 9 września 1902 w Eberswalde, zm.?) – zbrodniarz hitlerowski, szef gestapo w obozie koncentracyjnym Mauthausen-Gusen i SS-Hauptsturmführer.
      Członek SS od 1 maja 1937 (nr identyfikacyjny 400037). Do 1939 pracował policji kryminalnej w Kolonii w stopniu sekretarza kryminalnego. W latach 1939 – 1945 kierował Wydziałem Politycznym (obozowe gestapo) w Mauthausen-Gusen. Odpowiedzialny za liczne zbrodnie i masowy terror stosowany w obozie, w tym egzekucje i akcje gazowania więźniów
      W nocy z 2 na 3 maja 1945 zbiegł z obozu, następnie posługiwał się fałszywym nazwiskiem. W 1966 został aresztowany przez władze zachodnioniemieckie i 30 października 1967 skazany przez Sąd w Köln za udział w zabójstwach dokonywanych na więźniach Mauthausen na karę 15 lat więzienia.
      Dwukrotnie żonaty, pierwsza żona Elsa zmarła w czasie wojny, z drugą żoną Martą miał syna Martina ur, 1955 r., i córkę Karle ur 1957

      *****)

      • Dzieckonmp said

        • szach42 said

          Polacy zwykle w historii zdobywali się na dobre wybory władz w sytuacjach krytycznych. Jednak dzięki tym zrywom ludzi dobrych nad złymi, udawało się zachować Polskość w czasach ucisku ,których bez tego krótkiego przygotowania w postaci krótkotrwałych rządów ludzi prawych , nie udało by się Polsce przetrwać . Również dzisiejszą sytuację Polski uważam za analogiczną. Wiem, że jeśli Polska dokona Intronizacji Pana Jezusa na Króla Polski, to Bóg objawi Swą moc i ukaże światu,, jak współdziała z Narodami Jemu posłusznymi we wszystkim, dla ich dobra. Jeśli do Intronizacji nie doszło by z jakichś powodów, to na pewno czeka nas powtórka z historii czyli kolejny czas ucisku i ofiary. Teraz własnie mamy zryw i rządy ludzi prawych . Jednak, jak długo ta sytuacja przetrwa, zadecyduje dokonanie lub nie dokonanie Intronizacji PJ na KP. Zawsze uważałam, że Polska to kraj wielkich bohaterów i wielkich zdrajców. Nigdy nie stawialiśmy szubienic dla zdrajców Narodu , więc nic dziwnego, że to plemię trwa i rośnie w siłę w ciągu pokoleń . Natomiast bohaterowie giną w każdych czasach ,jednak na miejsce zabitego, Bóg powołuje kolejnych. Jeśli Polska będzie wierna Bogu, cokolwiek by się działo, wyjdziemy obronną ręką z każdego niebezpieczeństwa. Wolę Bożą trzeba przyjąć ,jakakolwiek by ona nie była. Na pewno, będzie dla nas najlepsza. Bóg nie wymaże Polski z przyszłych dziejów świata ,choćby przez wzgląd na rzesze męczenników polskich . Jeśli dopuszcza na nas jawne działania zdrajców Narodu, to tylko w takim zakresie, w jakim to przewidział dla naszego uświęcenia .Damy Radę. Za wszystko Bogu dziękujmy ufając Boskiej Opatrzności. Świat jest pełen Judaszów to dlaczego miało by nas dziwić zachowanie Schetyny ? Może to czas, gdy ujawniają się zamysły serc wielu ? Róbmy swoje. Oddajmy cześć Bogu w każdym czasie poprzez modlitwy i prace. Dopóki żyjemy, póty uwielbiajmy Boga w Trójcy św. Jedynego i słuchajmy naszej Matki , Królowej Polski. Jeśli Bóg z nami, któż przeciwko nam ? Widać, że Polska musi kolejny raz w dziejach ocalić Europę , ocalić Kościół i czystość wiary , walcząc o człowieczeństwo człowieka.

  17. Darek said

    Ruina
    Written by verbumcatholicum

    Quándo fundaménta evertúntur,
    iústus quíd fáciat?
    „Gdy walą się fundamenty,
    cóż może zdziałać sprawiedliwy?” (Ps 11(10), 3).

    „Albowiem ilekroć mam zabierać głos,
    muszę obwieszczać:
    «Gwałt i ruina!»” (Jer 20, 8).

    Jednak obojętność rzesz katolików przeraża. Oficjalnie głosi się doktrynę w niejednym punkcie całkowicie sprzeczną z tym, czego Kościół przez wieki uczył. A lud stoi i milczy. W niejednym przypadku cieszy się ze zmian. Pytamy: z jakich zmian? Wciska się nadal i uparcie – także młodzieży polskiej – jako autorytety, postacie, które są obiektywnie niejednoznaczne, bo kłaniały się na obie strony. To jest zwodzenie.
    Problem fundamentalny to nie „walka z Kościołem” ze strony czynników zewnętrznych (temat do znudzenia eksploatowany przez czynniki establishmentowe, hierarchiczno-medialne). Problemem fundamentalnym jest odkształcenie katolickiej wiary, jakie ma miejsce w Kościele. Coraz bardziej za przyzwoleniem i aktywnym działaniem czynników oficjalnych. Oni się już w ogóle nie krępują!
    Po ludzku sytuacja staje się nie do rozwiązania. Zagrożone jest zbawienie całych rzesz katolików, skoro nie wyznają już katolickiej wiary – jedynej prawdziwej wiary, jedynej wiary dającej zbawienie duszy. Za rozbiór wiary katolickiej ktoś przed Panem Bogiem odpowie. Rozbiór wiary katolickiej nie dokonuje się sam. Ktoś działa a ktoś jest obojętny. Kyrie, eleison.

    Quicumque vult salvus esse, ante omnia opus est ut teneat catholicam fidem.
    „Ktokolwiek pragnie być zbawiony,
    przede wszystkim winien się trzymać katolickiej wiary”.
    (Wyznanie wiary św. Atanazego)

    Ecclesia ibi est, ubi fides vera est.
    „Kościół jest tam, gdzie jest prawdziwa wiara”.
    (św. Hieronim, Doktor Kościoła)

    http://verbumcatholicum.com/2016/03/17/ruina/

  18. Darek said

    Schetyna i układ wrocławski

    Polityk wytworzony przez tajne służby, uwiarygodniony jako opozycjonista. Jego działalność w Solidarności Walczącej była ochraniana przez SB. Komu zawdzięcza błyskotliwą karierę polityczną w III RP? Pasjonujący wywiad z G. Braunem.

  19. krystynka said

    Blogowicze mam pytanie, co to jest za wyznanie Kościół Nowego Przymierza, ktorego pastorem jest Paweł Chojecki wystepujący w tym filmiku,ktory tu wstawiłam ?

    Tutaj pięknie dyskutuje pan Chojecki z panem Kowalskim…

    • Józef Piotr said

      Chojecki ? — kojarzy mi się z Solidarnością podziemną no i może z oficyną wydawniczą NOWA. Aloe ona nie była w Lubli8nie

      Kościół Nowego Przymierza ? co to ? już pytałem ale Lublin nie odpowiedział !!!
      A Chojecki jest tam Pastorem !! Coś dla mnie podejrzanego !!

      Marian Kowalski8 z Chojeckim się kumpluje ?

      Ale zamiary ma dobre.

      ADMIN powiedz coś !!

    • Aneta 1 said

      To zbór protestancki.

    • krystynka said

      Na Wikipedii nie wiele jest napisane o tym wyznaniu, Kowalski to też protestant ? czy tylko koledzy ? Zauważcie tylko jedno te rózne wyznania w Polsce siedzą cicho jak mysz pod miotłą, az dziw mnie bierze, że odzywa sie Chojecki na tematy gospodarcze, obbronności, czy inne związane ze stanem Polski.
      Kościół RzK mam wrażenie,że już siedzi w katakumbach.

      ps .podobno to wyznanie działa na terenie Lublina, więc myslałam, że ludzie mieszkający w tym mieście cos wiedzą o panu Chojeckim & Kowalskim

      • szach42 said

        Nie spotkałam sie z tym wyznaniem . Po krótkiej analizie wynika, że to jakiś odłam protestancki , uznający KRK za Wielką Nierządnicę, która zasiada na siedmiu wzgórzach (Rzym) .
        cyt.
        Werset 5. odsyła nas do dalekiej historii. „Wielki Babilon, matka wszetecznic i obrzydliwości ziemi”. Każdy chyba zna historię miasta i wieży Babel. Była to pierwsza zbiorowa próba ludzkości, by przeciwstawić się Bogu i od Niego uniezależnić. Bóg ją udaremnił, ale część ludzi pozostała w buncie. W oparciu o nich powstał wrogi Bogu system religijny, będący symbolem i źródłem wszelkiego późniejszego odstępstwa. Mowa o religii Babilonu. Najwyższy kapłan Babilończyków nosił tytuł: „Wielki Budowniczy Mostu”. Za pośrednictwem Etrusków pozostałości tej religii z dzisiejszej Azji Mniejszej dotarły do Italii. Najwyższy rzymski kapłan, a potem i cesarz nosił ten babiloński tytuł. Po łacinie brzmi on: „Pontifex Maximus”. Czy wiedzą Państwo kto dziś nosi ten tytuł i skąd pochodzi słowo: „pontyfikat”?

        Nie zaprzątała bym sobie tym głowy.

      • Michał z Radomia said

        To chyba oni wydają pismo „Pod Prąd”?

    • pio0 said

      UWAGA, SEKTA! – TOMASZ TELUK

      Pod płaszczykiem propagowania wolnego rynku kryje się bluźniercza sekta. „Kościół” Nowego Przymierza z Lublina, wydawca magazynu „Idź Pod Prąd”, wielokrotnie znieważał Kościół Katolicki, Papieża oraz siał zgorszenie głosząc herezje. W zeszłym tygodniu od guru sekty, pana Pawła Chojeckiego, otrzymałem dramatyczny e-mail, w którym jak rozumiem, chciał zwrócić uwagę na łamanie wolności słowa w Polsce. Opisał on w nim wizytę policji w redakcji miesięcznika, który wydaje. Przeszukanie było związane z donosem o obrazę uczuć religijnych.

      Sprawdzając w czym rzecz, sam poczułem oburzenie i wcale nie byłem zdziwiony, że jakaś dewotka poczuła się dotknięta. Na pierwszej stronie aktualnego wydania widać Papieża Jana Pawła II przed figurą Matki Boskiej Fatimskiej. Obok komentarz guru: „JP2 miał szczególne zamiłowanie do drewna”. Dalej wyrwane z kontekstu cytaty z Biblii, które mają sugerować, że Papież zajmował się bałwochwalstwem. U dołu napis: „Maj miesiącem łamania 1 i 2 go przykazania” i cytat z Ojca Świętego, oddanie Matce Bożej, mający być dowodem na łamanie dekalogu. Nie wiem, czego oczekiwał autor. Czy ludzie związani ze środowiskiem konserwatywno-libertariańskim rzucą się, aby bronić herezji? Myślę, że miał prawo tak sądzić, bowiem do wydawanej przez siebie gazety zdołał przyciągnąć wielu autorów: nie tylko infokomunistę Macieja Miąsika, ale także JKM, Krzysztofa Pochmarę z Kolibra czy Stanisława Michalkiewicza, publicystę Radia Maryja, co dziwi najbardziej.

      Ja jednak patrzę na problem z innej strony. Według mnie sekta za pomocą chwytliwych haseł wolnościowych próbuje werbować nowych członków. Wielu młodych ludzi może dać się uwieść fałszywym prorokom, co może stać się ze szkodą dla ich duszy. Ma temu służyć zaangażowanie społeczne sekty, które od strony ideologicznej zbieżne jest z linią Unii Polityki Realnej. Podstawową metodą działania sekty jest cytowanie wyrwanych z kontekstu fragmentów z Biblii i nadawanie im interpretacji według własnego widzimisię. Naturalnie jest to rzecz nie do zaakceptowania dla katolika, którego obowiązuje egzegeza kanoniczna, czytanie fragmentów Pisma Świętego wyłącznie w odniesieniu do całości oraz jego interpretacja zgodna z nauczaniem Kościoła.

      Kolejną cechą charakterystyczną dla tej sekty jest agresywne atakowanie wszystkiego, co święte. Paweł Chojecki w tekście Wielka Prostytutka tym terminem określa Kościół Katolicki! Agresja w stosunku do Wiary jest właśnie charakterystyczna dla sekt i może wskazywać na nieboskie inspiracje jej twórców.

      Z listą herezji możemy natomiast zapoznać się w opublikowanym wyborze najważniejszych przekonań doktrynalnych. Czytamy tam, iż człowiek może zostać zbawiony na swoją prośbę, niezależnie od popełnionych grzechów i ma przebaczone wszystkie, nawet przyszłe grzechy. Sekta neguje sakramenty Kościoła Katolickiego jako średniowieczne zaklęcia i rytuały, natomiast mszę świętą za grzechy określa mianem bluźnierstwa. Jednym z okresów historii świata jest porwanie wierzących w czasie poprzedzającym Apokalipsę. Sekta propaguje też liberalny stosunek do seksualności człowieka, co może być kolejnym wabikiem dla młodzieży. Wzywa też do fizycznego karcenia w wychowywaniu dzieci i dopuszcza rozwody.

      Jednym z założeń doktrynalnych sekty jest stwierdzenie, że człowiek ma misję do spełnienia na ziemi. Wczytując się w płytkie quasi-teologiczne teksty Pawła Chojeckiego można odnieść wrażenie, że tą misją jest odciąganie młodych ludzi od Wiary i szerzenie chaosu w ich głowach, zwłaszcza w obszarach związanych z religią. A sprawa z policją? Sekta i tak może mówić o szczęściu, bowiem za bluźnierstwa tego kalibru w przeszłości z pewnością spłonęłaby na stosie Świętej Inkwizycji.

      autor: Tomasz Teluk – teluk.net

      http://podprad.org/archiwum-2.php?idg=549&tyt=UWAGA,%20SEKTA!%20-%20TOMASZ%20TELUK

      • szach42 said

        wszystkich, którzy jak pan Chojecki „nawracają” katolików mam w głębokim „poważaniu” . Niech idą nawracać muzułmanów , którzy nie dostąpili łaski chrztu św jeśli wierzą w to co głoszą. Takich pożal się Boże teologów nie czytuję, bo tylko zamęt wprowadzają . Jeśli w kwestiach politycznych nam po drodze, to idziemy razem dopóty, dopóki kroczymy tą samą drogą. Jednak to się nigdy nie przekłada na automatyczne zaufanie w innych sprawach.

        • krystynka said

          Tak jest ! wysłać do nawracania muzułmanów, zobaczymy jak długo się z nimi pomądrzą, tzn.po jakim czasie utną im głowy ?

          ps. mam do was blogowicze pytanie, u was tez jest taka ekspansja włóczących się jehowych , bo u nas jest to plaga, co tydzień łażą po blokach, nawet stoją na ulicach, makabra, wczoraj znowu kursowali i tak co parę dni.

  20. Konarski said

    Komentarz Tygodnia: Ważne rzeczy dzieją się poza Polską

  21. Szaleństwa Europejskiego Banku Centralnego
    Pod koniec zeszłego tygodnia Europejski Bank Centralny wszedł w nowy etap szaleństwa. Bank centralny, który powinien stać na straży stabilizacji monetarnej, robi wszystko co w jego mocy, aby zniszczyć wspólną walutę. Jeszcze 10 lat temu podobne działania podejmowane były wyłącznie przez przesiąknięte korupcją banki centralne krajów Trzeciego Świata. Dziś jednak mamy do czynienia z nowym standardem, z którego konsekwencji niestety mało kto zdaje sobie sprawę. Wracając jednak do konkretów: na czwartkowym posiedzeniu ogłoszono kilka zmian, z których trzy mają bardzo istotne znaczenie.
    http://www.independenttrader.pl/szalenstwa-europejskiego-banku-centralnego.html

  22. przeklejka said

    Kasia1 said
    To zdrajcy ohydnego gatunku.

    To NeoTargowica. To taki nowoczesny patriotyzm inaczej

    Tu Bożena Dylkiel mówi o takiej nowoczesności
    http://www.cda.pl/video/2064582e

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: