Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Idź do spowiedzi w sobotę!

Posted by Dzieckonmp w dniu 18 Marzec 2016

1 marca wstawiłem wpis

https://dzieckonmp.wordpress.com/2016/03/01/czy-ostrzezenie-bedzie-w-wielki-piatek-tego-roku/

Od tego czasu Ronald  Conte umieścił jeszcze kilka wpisów na swoim blogu na ten temat w tym ostatni wczoraj. Fotka z bloga a niżej link do wpisu

conte1

Link do wpisu

Odpowiedzi: 100 to “Idź do spowiedzi w sobotę!”

  1. TadeuszTT said

    NAJWIĘKSZY CUD RÓŻAŃCOWY – BITWA POD LEPANTO 1571 – Św. Pius V

    Największym, a jednocześnie pierwszym historycznie udokumentowanym cudem różańcowym było zwycięstwo floty chrześcijańskiej w bitwie pod Lepanto. Wydarzenie to zadecydowało o przyszłości Europy, zaś jedną z wówczas konkurujących ze sobą form modlitwy różańcowej – tą znaną po dzień dzisiejszy – uczyniło modlitwą cenioną przez ludzi, propagowaną przez duchownych, przez papieży połączoną z odpustami. Od 1571 r. możemy mówić o ostatecznym ugruntowaniu się jednej formy modlitwy różańcowej.

    ***

    Państwa wyznające islam od początku dążyły do narzucenia siłą swojej religii całemu światu. Już w VII w., niecałe dwieście lat po śmierci Mahometa, kalif Oman zdobył Jerozolimę, po czym wjechał do miasta na białym wielbłądzie. Ziemia Święta przestała należeć do chrześcijan. W VIII w. muzułmanie, po opanowaniu Afryki Północnej, zajęli Hiszpanię i doszli aż do Poitiers. „Podwojenie tej odległości doprowadziłoby Saracenów do granic Polski i wzgórz Szkocji” – pisał ówczesny historyk.

    Przez krótki czas inwazja Mahometan była skutecznie powstrzymywana przez wyprawy krzyżowe, jednak niebawem islam znów zaczął przeć na zachód. Muzułmańskie imperium kończyło budować ogromną flotę. Turcy planowali zająć chrześcijańskie porty śródziemnomorskie, a z nich ruszyć na podbój Rzymu. Bazylikę papieską chcieli zamienić na stajnię dla swych koni.

    Wszystko to działo się pod koniec XVI w., w latach, kiedy papieżem był św. Pius V. Pisano o nim, że był on „jednym z niewielu chrześcijan traktujących dosłownie słowa i czyny Chrystusa, nie uznającym wyjątków i ograniczeń, człowiekiem, który przeszedł przez świat jak jasna pochodnia rozświetlająca mroki”. Ten pobożny dominikanin w starości wybrany na stolicę św. Piorta był wielkim czcicielem Maryi i gorącym propagatorem różańca. To właśnie on włączył dwuczęściowe Zdrowaś Maryjo do zreformowanego brewiarza, przez co nadał Pozdrowieniu Anielskiemu ostateczną postać, zatwierdzoną przez liturgię Kościoła. To spod jego pióra wyszły słowa: „Różaniec jest najpobożniejszym sposobem modlitwy do Boga, sposobem łatwym do stosowania przez wszystkich, którzy trwają w wysławianiu Najświętszej Dziewicy”.

    Sława świętości Piusa V była tak wielka, że dotarła aż do sułtana Selima II, „pana całej ziemi”, który do swych licznych tytułów pragnął dopisać tytuł władcy Europy. Skrzętni kronikarze odnotowali fakt, że kiedyś, spoglądając na Adriatyk, wyszeptał, że bardziej niż wszystkich galeonów chrześcijańskich boi się modlitw Piusa V. Niebawem miało się okazać, jak dalece lęk jego był słuszny…

    Był wrzesień 1571 r., kiedy do Europy dotarła wieść, że armada turecka opuściła porty Konstantynopola. Zorganizowana przez Piusa V flota Świętej Ligi wypłynęła naprzeciw przeważającym liczebnie okrętom nieprzyjaciela. Ważyły się losy – nie tylko Europy, ale i chrześcijańskiej wiary.

    Nadszedł dzień 7 października. Papież trwał właśnie na modlitwie w swym dominikańskim klasztorze… Pius V ze łzami w oczach przyzywał pomocy Najświętszej Panieneki:

    – Daj zwycięstwo. Nie dla naszej chwały, ale dla Twojej, Pani i Matko. Pod płaszcz Twego miłosierdzia uciekamy się… Otocz nas płaszczem, uznaj za swe dzieci, weź pod swoją opiekę.

    Świątobliwy starzec klęczał już klika godzin. Nie czuł jednak bólu, jaki rozsadzał jego kolana, nie czuł że obciążony kręosłup jęczy jak maszt wygięty w wichurze. Papież był nieobecny w swym ciele. Jego dusza przebywała tam, gdzie odwiecznie ustawiony został tron Wszechmmogącego, a który Bóg dzieli z niepokalaną Matką swego Syna.

    Nagle papież usłyszał szum wiatru i łoskot żagli. Zdawało mu się, że znajduje się nie w watykańskiej kaplicy, lecz w gdzieś na pełnym morzu, wśród okrętów przygotowujących się do wielkiej bitwy.

    Papież podniósł oczy… W tej samej chwili, wieleset kilometrów od Rzymu, w zatoce Lepanto zaczęła się podnosić spowijająca morze mgła. Pius IX ujrzał Matkę Bożą, jak rozpościera swój płaszcz nad flotą, a oczom chrześcijańskich żołnierzy ukazały się na horyzoncie setki żagli. Chrystusowy Namiestnik zacisnął złożone do modlitwy dłonie. Sto tysięcy ludzi po obu stronach zaczęło przygotowywać się do walki. Święty papież zapatrzył się w Niepokalaną Panienskę i Jej niebieski płaszcz. Ale ani chrześcijańscy, ani zgromadzeni pod znakiem półksiężyca marynarze i żołnierze nie wiedzieli, że poza nimi na bolu bitwy jest jeszcze ktoś inny. Papież szepnął: „Matko, nie opuszczaj nas ze względu na swego Syna, Jezusa Chrystusa, który nas umiłował i umarł za nas na krzyżu.” W tym momencie na flagowym okręcie załopotała wielka bandera z ukrzyżowanym Chrystusem. Kazał ją wciągnąć na maszt admirał Jan don Austria. W tej chwili wielki Maryjny płaszcz zamknął się nas chrześcijańskim wojskiem. „Non virtus, non arma, non duces, sed Mariae Rosiae victores nos fecit” – „Nie odwaga, nie broń, nie dowódcy, ale Maria różańcowa dała nam zwycięstwo” – napisali później Wenecjanie na ścianie zbudowanej w swym mieście kaplicy dziękczynnej.

    Nierówne siły starły się na wiele godzin. Rozpętała się bitwa, od której wyniku zawisły losy całego chrześcijaństwa i Europy… Tylko papież znał już jej wynik…

    Była to ostatnia w historii bitwa morska, którą toczono tak jak na lądzie: tysiące żołnierzy, indywidualne pojedynki, tylko ziemia była chwiejna i wokół rozpościerało się bezdenne morze. Papież słyszał szczęk oręża, krzyki rannych, wołania tonących. Nie patrzył jednak na to, co działo się na morzu. W swym widzeniu spoglądał wyżej, w oczy Maryi, które były spokojne. Nieoczekiwana zmiana wiatru uniemożliwiła manewry muzułmanom, a sprzyjała flocie chrześcijańskiej. Szala zwycięstwa przechyliła się na stronę Świętej Ligi i już się nie cofnęła.

    Kronikarze odnotowali, że gdy kończył się dzień, papież Pius siedział z kardynałami w małej bibliotece na Watykanie. Nagle przerwał rozmowę, opuścił towarzyszących mu dostojników i podszedł do okna. Zatrzymał się przed nim, a po chwili odwrócił się z promiennym uśmiechem, by ogłosić odniesione w tym dniu wielkie zwycięstwo. Pius V podał wynik bitwy na dwa tygodnie wcześniej, zanim oficjalny kurier dotarł z tą wieścią do Rzymu!

    Zwycięstwo pod Lepanto było ogromne. Zatopiono pięćdziesiąt galer wroga, zdobyto połowę okrętów tureckich, uwolniono dwanaście tysięcy chrześcijańskich galerników.

    Św. Pius V, świadom, komu zawdzięcza cudowne ocalenie Europy, uczynił dzień 7 października świętem Matki Bożej Różańcowej. W encyklice napisał: „Pragniemy szczególnie, aby nigdy nie zostało zapomniane wspomnienie wielkiego zwycięstwa uzyskanego od Boga przez zasługi i wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny w dniu 7 października 1571 r., odniesione w walce przeciw Turkom, nieprzyjaciołom wiary katolickiej.” Papież spełnił swoją misję – ocalił Europę przez swe posty i modlitwy, przez wezwanie chrześcijan do wielkiej modlitwy różańcowej. Mógł odejść już na zasłużone odpocznienie. Pół roku później Pan wezwał go do siebie.

    ***

    Pius IX tak napisał o tej bitwie w encyklice Ingravescentibus malis: „Kiedy zaś niewierni mahometanie, dufni w swą flotę potężną i wojska ogromne, nieśli narodom Europy klęskę i niewolę, wzywano z woli Ojca Świętego z całą usiłnością opieki Matki niebieskiej i pokonano w ten sposób wrogów, a statki ich zatopiono”. Czyż słowa te nie są wskazówką i dla nas, na współczesne czasy, w których trwa wielka bitwa o wiarę w Boga i o cześć Maryi, Jego Matki?

    http://www.zdrowaśka.pl/opowiesc-o-sw-piusie-v-i-bitwie-pod-lepanto/

  2. Andy said

    Święty Dominik Savio pewnego razu podczas gry w piłkę został zapytany, co by zrobił gdyby się dowiedział, że jutro ma umrzeć. Odpowiedział: „grałbym dalej”. Tak właśnie trzeba żyć by nie zastanawiać się nad innymi kwestiami z przeszłości.

    • Marcin O said

      Amen

    • Piotr2 said

      W którymś z orędzi MBM jest mowa aby chwalić Boga, żyć normalnie, chodzić do pracy, cieszyć się życiem i nie załamywać się oczekując końca świata.
      Można liczyć od kiedy i ile będzie trwał ucisk, kiedy będzie ostrzeżenie i nic nie robić, lecz można też pozostawić wszystko i zaufać Bogu ciesząc się z bliskimi z otaczającego nas świata. O wszystkim kiedy co i jak to Jedyny Bóg wie.

      ps. może ktoś by odnalazł to orędzie MBM?

      Króluj nam Chryste.

  3. TadeuszTT said

    Jedno jest pewne że Wielkie Ostrzeżenie będzie ale czy za tydzień ?

    Jest strona na którą ktoś dobrze opracował chronologicznie wydarzenia ale bez dat.
    Pierwszym znakiem będzie – upadek finansów, a jak na razie przy mniejszych i większych ruchach pieniądz jeszcze się jakoś trzyma.
    Patrząc na ten wykaz znaków jesteśmy nie na początku ale przed początkiem !
    27 kroków – punktów

    Tłumaczone translatorem:
    Krok 1 – Sygnał do rozpoczęcia 3rd wojny światowej – Podzielonej Europy. Spadające rynki akcji, panika finansowa

    l Krok 2 – demonstracja Antychryst

    l Krok 3 – EUCHARYSTIA zniesienia

    l Krok 4 – Rozpoczęcie susze i szkodniki, możliwe wystąpienie Wielkiej Monarch

    l Krok 5 – pojawienie Wielkiej monarcha król czy FRANCJI

    l Krok 6 – początku 3 WOJNY ŚWIATOWEJ

    l Krok 7 – Formacja White Cloud, lub mgła Umbe

    l Krok 8 – Garabandal WIELKIE OSTRZEŻENIE

    l Krok 9 – Antychryst dostaje fałszywego spokoju

    l Krok 10 – Koniec z białej chmury, grzmoty i obudowy

    l Krok 11 – Cold Faza Intense

    l Krok 12 – Conchita ogłasza termin z Garabandal CUD

    l Krok 13 – ROSYJSKA KONSEKRACJA do serca NIEPOKALANEJ MARYI

    l Krok 14 – CUD Garabandal

    l Krok 15 – Jakiś czas PEACE PROMISED Fatimskiej w i kwitnienie KOŚCIÓŁ

    l Krok 16 – zabójstwo papieża w Jerozolimie

    l Krok 17 – Wybór złej PAPA

    l Krok 18 – nawrócenie żydów

    l Krok 19 – OSTRZEŻENIE WNĘTRZE 3 dni CIEMNOŚCI

    l Krok 20 – wygląd Czerwonego Krzyża na niebie POCZĄTEK trzy dni ciemności

    l Krok 21 – po trzech dniach ciemności, koniec świata i początek BÓG CZAS

    l Krok 22 – JEZUS GLORIOUS przychodzącego na obłokach

    l Krok 23 – mięso RESURRECTION è

    l Krok 24 – RAPTURE Sprawiedliwych è

    l Krok 25 – WYROK FINAL è

    l Krok 26 – pętanie demonów w piekle è

    l Krok 27 – Powrót sprawiedliwe NOWY niebem i NEWFOUNDLAND

    l FINAL

    Tu całość bardzo dobrze opracowana – https://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=pt&u=http://www.amen-etm.org/cronologiadofimdostempos-2014.htm&prev=search

    Tu rysunki z linią czasu – http://www.amen-etm.org/cronologiadofimdostempos-2014-graficos.pdf

    • miziaforum said

      PROŚBA O POMOC W LINKOWANIU TEGO ART. ZAPROSZENIA PONIEWAŻ BĘDZIE TO JEDYNA SENSOWNA MANIFESTACJA PRZECIW ISLAMISTOM KTÓRĄ ONI NA WŁASNE OCZY ZOBACZĄ
      https://miziaforum.wordpress.com/2016/03/18/stop-islamowi-demonstracja-most-graniczny-zgorzelec-gorlitz/#comment-270902

      I TO MA SENS PROTESTOWAĆ PRZECIW NIM NA ICH OCZACH !!

      W GOERLITZ JEST W TEJ CHWILI W OŚRODKU OKOŁO 1600 IMIGRANTÓW KTÓRZY SWOBODNIE PORUSZAJĄ SIE PO GERLITZ I ZGORZELCU , ZOSTANIE PRZEPROWADZONA AKCJA INFORMACYJNA W FORMIE ULOTEK W JĘZYKU NIEMIECKIM , FRANCUSKIM, ANGIELSKIM
      O MIEJSCU I CZASIE PROTESTU ZAPEWNE PRZYJDĄ Z CIEKAWOŚCI I BĘDĄ OBSERWOWAĆ Z MOSTU PO STRONIE NIEMIECKIEJ KRĘCIĆ MATERIAŁY AV I ROBIĆ ZDJĘCIA .. I O TO CHODZI ABY TO ONI ROZSYŁALI SWOIM RODZINOM ZNAJOMYM FILMIKI PRZEDSTAWIAJĄCE PRAWDZIWY STOSUNEK POLAKÓW DO NICH …

      NIEMA NIC LEPSZEGO OD TAKIEJ REKLAMY !!

      MUSI NAS BYĆ WIELU BARDZO WIELU I ZAPREZENTOWAĆ NALEŻY PRZEKAZ WERBALNO WIZUALNY O JEDNOZNACZNYM NIE DLA IMIGRANTÓW NIE DLA ISLAMU !!

      P.S A JA PO STRONIE NIEMIECKIEJ i CZESKIEJ ROZEŚLE ZAPROSZENIA DO ŚRODOWISK ANTY ISLAMSKICH Z PROŚBĄ O PRZYBYCIE I WSPARCIE

  4. Konarski said

    Dyrektywy masonerii wprowadzane są w kościele katolickim

    Jeśli Franciszek weźmie udział w uroczystościach Lutra, będzie to ZDRADA Kościoła

    Jak przygotować się do ujrzenia Chwały Boga

  5. Wojtek said

    Czy orędzia się sprawdzą i dokładnie za tydzień czeka nas cud w Fatimie? Przychodzimy do decydującego momentu, w którym będziecie mogli stwierdzić czy to wszystko było prawdą.
    Dla tych którzy jadą w tym czasie do tego świętego miejsca, powodzenia, udanej pogody i błogosławionego piątku.

    Część orędzia otrzymanego 15.05.2015 r

    ZAPOWIADAM WIĘĆ TO, JAK MÓWIŁEM, NA DZIEŃ 25 MARCA 2016 ROKU NA GODZ 17 MIN 17. PRZYBĄDZCIE, DZIECI, WSZYSTKIE, KTÓRE MI UFACIE, I TE, KTÓRE MOŻECIE, I POWIADOMCIE INNYCH. CAŁE NIEBO CHCE WAS PRZYGOTOWAĆ NA TEN WIELKI DZIEŃ MOJEJ CHWAŁY, I ABYŚCIE UPADLI NA KOLANA I ODDAWALI MI POKŁON, JAK KIEDYŚ ODDAWALI WASI PRZODKOWIE. WIELKIE CHWILE, DZIECI, PRZED WAMI, KIEDY CAŁE NIEBIOSA BĘDĄ PORUSZONE, ABYŚCIE ZNALI TEN CZAS, KTÓRY MA NADEJŚĆ. ZAPOWIADAM WIELE TYCH ZNAKÓW, DLATEGO ICH OCZEKUJCIE. DOPÓKI NIE WYPEŁNI SIĘ, CO ZAPOWIEDZIANE PRZEZ PROROKÓW W KSIĘDZE ŻYWOTA, JA JESZCZE NIE PRZYJDĘ. NIE ZAKRYWAJ, MOJE DZIECKO, TEGO PRZED ŚWIATEM, BO CZASU JEST MAŁO, A ZANIM KSIĘŻA W TEJ KWESTII SIĘ WYPOWIEDZĄ, NIE PRZYGOTUJEMY TEJ CHWILI, GDY NIEBO POŁĄCZY SIĘ Z ZIEMIĄ.

  6. małgosia MK said

    Dla przypomnienia jeszcze to orędzie.

    Maria od Bożego Przygotowania Serc
    Orędzie Nr.1093
    31 Październik 2015
    Gdybyście w całości widzieli co się dzieje na Świecie….

    Moje Dziecko. Pisz i słuchaj, gdyż to jest ważne, co Mam wam do powiedzenia:

    Żyjecie na Końcu Czasów, lecz tego nie widzicie. Gdybyście w całości widzieli co się dzieje na Świecie, to rozpoznalibyście, że nie zostało wam zbyt wiele czasu na waszej Ziemi.
    Z wyrafinowaniem skrywa Diabeł swoje przestępstwa i trzyma was z daleka, abyście nie wiedzieli co się naprawdę dzieje. On dzieli swoje przestępstwa na małe, pokazując je jako coś dobrego i wy wierzycie w to (dajecie się okłamać), ponieważ nie troszczycie się o to, żeby widzieć to co się naprawdę dzieje.

    Dzieci, obudźcie się i patrzcie co się dzieje! Co wam przekazują Media i Gazety są to informacje wybrane i cenzurowane. Nie dajcie się więcej okłamywać! Nie wierzcie dłużej w CZĘŚCIOWE PRAWDY, gdyż one zniekształcają wasz Obraz Wydarzeń i nie pozwalają na rozpoznanie Prawdy.
    Te wydarzenia nie są przypadkowe ale tego NIE widzicie, gdyż Diabeł nie dopuszcza do tego!
    Obudźcie się, powróćcie do Mojego Syna, waszego Jezusa i zacznijcie rozpoznawać kłamstwo, i odsłońcie jego zasłonę i spójrzcie Prawdzie w Oczy!
    W międzyczasie przygotujcie się i wasze Maleństwa, żebyście wy i one nie zostały stracone, kiedy Koniec nastąpi z Wielkim hukiem i jak Grom z jasnego Nieba.
    Wpierw nadejdzie Ostrzeżenie, kochane Dzieci, WTEDY MUSICIE BYĆ GOTOWE! Amen.
    Kocham was. Wszystkie Przesłania (Orędzia), które wam ofiarowujemy, służą waszemu Ocaleniu Dusz.
    Czytajcie je z Uwagą i powtarzajcie to czytanie, gdyż w nich znajdziecie Wskazówkę dla siebie i swoich najbliższych!
    Korzystajcie z Modlitw, które wam Ofiarowaliśmy i Módlcie się!
    Módlcie się w Intencjach Mojego Świętego Syna i o Pokój w Sercach wszystkich Bożych Dzieci na Świecie.
    Proście Ojca, żeby ten Czas skrócił, gdyż to co ma nastapić jest niczym w porównaniu z tym co już było.
    Módlcie się i błagajcie Ojca w Niebie, gdyż On wysłucha waszych Modlitw, i żadne Dziecko, które Go naprawdę kocha, nie zginie. Amen.
    Więc idźcie Moje Dzieci i przygotujcie się.
    Na początku Roku (wczesna wiosna) rozpoznacie Znaki. Bądźcie gotowe, Moje Dzieci, gdyż Koniec jest bliski. Amen.
    „RÓBCIE ZAPASY (żywność),MOJE DZIECI. BĘDZIECIE JEJ POTRZEBOWAĆ. Amen.”

    Wasza Matka w Niebie.
    Matka wszystkich Bożych Dzieci i Matka Zbawienia z Jezusem. Amen.

    Tłumaczyła: Magda

    • giovanna said

      To zdanie chyba jest źle przetłumaczone
      „Proście Ojca, żeby ten Czas skrócił, gdyż to co ma nastapić jest niczym w porównaniu z tym co już było.”

  7. Józef Piotr said

    AGENCI WPŁYWU SĄ WSZĘDZIE> W KOŚCIELE RÓWNIEŻ

    Dostałem na pocztę:

    Agenci wpływu

    Szanowni Państwo!
    Czym różni się 007 od 07? Pierwszy to Bond – agent Jej Królewskiej Mości, a drugi, to Borewicz podróbka pierwszego na potrzeby PRL-u. Przygody obydwu panów bywały wciągające, ale to tylko fikcja kontra fikcji, a prawdziwa walka wywiadów trwa. Czy nasz, polski kontrwywiad bierze w tej wojnie udział? Trudno powiedzieć, ba trudno nawet powiedzieć czy został odrusaczony i działa zgodnie z polską racją stanu. Nawet jeśli tak jest, to przydałoby mu się nasze obywatelskie wsparcie. Na czym miałoby ono polegać? Otóż na tropieniu nie tyle agentów wywiadu, bo tego nikt z poza służb zrobić nie jest w stanie, a na tropieniu agentów wpływu.
    Tych można rozpoznać po działaniach destrukcyjnych w naszym życiu publicznym. Tu należą wszelkiej maści „autorytety moralne” skłaniające nas do zachowań niemoralnych, wszyscy „tolerancyjni inaczej”, „poprawni politycznie” itd. Nie wystarczy przestać nabierać się na ich bajdurzenia, należy tropić i wytykać takie agenturalne zachowania. Najczęściej bowiem to co robią mieści się niestety w granicach prawa i żadne służby porządkowe ścigać ich nie mogą, gdyby nawet miały najlepszą wolę. My, jako obywatele możemy jednak protestować przeciwko wydawaniu naszych pieniędzy na haniebne spektakle, filmy, czy książki, zwłaszcza szkalujące nasze dobre imię.
    Ostatnio wszyscy doradzają rządowi co powinien robić. Dorzucę i ja swoją cegiełkę. Odbierzcie „resortowe emerytury” przenosząc je do ZUS-u. Niech oprawcy mają chociaż tak samo naliczane emerytury, jak ludzie których krzywdzili. To jest sprawa, z którą nie można zwlekać. Wiem, że podniesie się jazgot, ale chyba nikt nie ma wątpliwości, że ubekistan i tak utopiłby nas w łyżce wody niezależnie od tego czego doznaje – złego, czy dobrego.

    Pozdrawiam i do następnej soboty

    Małgorzata Todd

  8. Józef Piotr said

    Niech wam jutro drogi ścielą się Kwiatami . Kwiatami wiosny !

    http://fakty.interia.pl/slideshow/galerie,iId,2036283,iAId,194283,iSort,

    • Krystyna said

      Jozefie, serdeczne zyczenia w Dniu Imienin: blogoslawienstwa Bozego i wielu lask, zdrowia, szczescia i spelnienia marzen dla Ciebie i Wszystkich Jozefow.

  9. Bogna said

    Modlitwa Jabesa
    Pisałem w jednym z postów o Modlitwie Jabesa i o tym co zrozumiałem po pobieżnym zapoznaniu się z nią. Po ponad 4 tygodniach codziennego używania tego potężnego Bożego narzędzia oraz po przeczytaniu małej 98 stronicowej książki A5 autorstwa Bruca Wilkinson’a o tytule „Modlitwa Jabesa” pokaże wam niewyobrażalną głębie tej modlitwy. Większość tego posta będzie po prostu streszczeniem wspomnianej książki wraz z moimi komentarzami oraz świadectwem. Proponuje abyście przeczytali ten post więcej niż raz bo za pierwszym razem nie zapamiętacie wszystkiego.

    „A Jabes wołał do Boga Izraela tymi słowy:
    Obyś mi prawdziwie błogosławił
    i poszerzył moje granice,
    oby ręka twoja była ze mną
    i obyś zachował mnie od złego,
    aby mnie ból nie dotknął.
    I Bóg spełnił jego prośbę” – 1Krn 4:10

    1. „A Jabes wołał do Boga Izraela”

    Jabes po hebrajsku znaczy ‚Ból’. Biblia pisze, że jego matka przeklęła go w dniu porodu i jak możemy się domyślać w kulturze hebrajskiej człowiek z takim imieniem miał bardzo ciężkie życie. Był wyśmiewany przez rówieśników, odrzucany społecznie z ciągłym potępieniem na placach. Jego imię przypominało wszystkim o bólu (zwłaszcza jego rodzinie) Prawdziwa klątwa. Domyślam się, że musiał być bardzo samotny i wzgardzony, a jednak Biblia pisze o nim, że był „znakomitszy” od swoich braci (naczelników rodów) Był znakomitszy bo modlił się ułożoną przez siebie modlitwą i to do samego Boga. Odważył się wołać bezpośrednio do najświętszego w Izraelu! Pamiętajmy, że za jego czasów wciąż obowiązywała zasłona w świątyni i nie było jeszcze pośrednika miedzy Bogiem, a ludźmi, a ducha świętego mieli tylko nieliczni. On przełamał stereotyp i wołał do swojego Pana i to z jaką można by powiedzieć ‚arogancją’.

    „Zmierzam do celu, do nagrody w górze, do której zostałem powołany przez Boga w Chrystusie Jezusie” – Flp 3:14

    „Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę” – Prz 15:33

    Jabes rozumiał, że zdobycie zaszczytu zawsze oznacza pozostawienie za sobą miernych oczekiwań i wygodnych stereotypów. On chciał działać na poziomie niewyobrażalnym dla większości ludzi nawet współczesnych. Miał w sercu desperacje, aby jego życie zmieniło się!

    2. „Obyś mi prawdziwie błogosławił”

    Jeśli przyjrzymy się uważnie postaciom wielkich mężów Bożych (tych z biblii jak i z dzisiejszych czasów) oraz sposobie ich modlitwy to można dostrzec jedną małą cechę wyróżniającą: oni modlili się tak: „Panie proszę błogosław… mi”. To, że modlili się można powiedzieć tak ‚egoistycznie’ znalazło odzwierciedlenie w Bożej woli. Gdy oni byli mocniejsi mogli być skuteczniejszym narzędziem w jego ręku i dzięki temu Bóg mógł błogosławić także otaczającym ich ludziom. Zresztą bohaterowie kart biblijnych nie byli egoistami. Po prostu najpierw modlili się o błogosławieństwo dla siebie, a potem dopiero dla swoich bliskich i przyjaciół.

    Co to znaczy prawdziwie błogosławił? Można by to sparafrazować tak: „Ojcze, Ojcze! Proszę, błogosław mi! Błogosławi mi najhojniej jak potrafisz! Z całych swoich sił!”

    Błogosławieństwo w znaczeniu biblijnym oznacza udzielenie nadprzyrodzonej łaski! Kiedy wiec modlisz się o błogosławieństwo modlisz się po prostu o cud. Czy wierzysz że cuda ciągle się zdarzają ?

    „Pożądacie, a nie macie; zabijacie i zazdrościcie, a nie możecie osiągnąć; walczycie i spory prowadzicie. Nie macie, bo nie prosicie” – Jk 4:2

    „Proście, a będzie wam dane, szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam” – Mat 7:7

    „Błogosławieństwo Pana wzbogaca, lecz własny wysiłek nic do niego nie dodaje” – Prz 10:22

    Jabes w odróżnieniu od wspomnianych mężów Bożych wyróżnił się jeszcze czymś. On zaufał Bogu w kwestii czym to błogosławieństwo ma być. Ufał, że Bóg sam będzie wiedział co dla niego będzie najlepsze i właśnie o to najlepsze się modlił. Jabes pozwolił Bogu, aby Bóg spełnił swoje marzenia co do niego, a nie odwrotnie! Modlił się dokładnie o to czego pragnął Bóg. Nie ma nic złego w podpowiadaniu Bogu czego byśmy pragnęli, ale tak jak modlił się Jabes jest zdecydowanie lepiej.

    Pamiętaj Bóg jest ojcem obfitości, a jego naturą jest obdarowywać swojego ukochane dzieci. Masz prawo modlić się i oczekiwać zmiany swojego życia choćby od teraz !

    3. „Obyś poszerzył moje granice”

    Jednym z błogosławieństw (w zasadzie jego skutkiem) jest poszerzanie granic tak fizycznych jak i emocjonalnych. Zarówno z kontekstu jak i rezultatów widać, że Jabes pragnął większego wpływu, większej odpowiedzialności i więcej okazji, by zostawić po sobie znak dla Boga Izraela. On mówił: „Z pewnością urodziłem się dla czegoś więcej niż to co mam i czego doświadczam. Dlatego proszę cię Panie weź wszystko co powierzyłeś mojej trosce i powiększ, abym mógł dotykać więcej osób dla twojej chwały. Panie, pozwól mi czynić więcej dla ciebie”.

    Jeśli np prowadzisz firmę w oparciu o Boże standardy to modlenie się o jej rozrost jest jak najbardziej na miejscu.

    Poszerzanie granic to również poszerzanie obowiązków. Kiedy z ufnością i wiarą przystąpisz do modlitwy o więcej obowiązków, zaczynają dziać się niesamowite rzeczy. Twoje możliwości się poszerzają, zdolności i środki do dyspozycji także rozrastają się w nadprzyrodzony sposób. Nasz ojciec nie da nam przecież pola którego nie damy rady uprawić. On da nie tylko pole ale i silę do jego uprawy! Jak często modlisz się o to aby Bóg dodał ci obowiązków?

    Moje możliwości + doświadczenie + wykształcenie + osobowość i wygląd + moja przeszłość + oczekiwania innych = Moje granice

    Moja gotowość i słabość + Boża wola i nadprzyrodzona moc = Moje rozrastające się terytorium

    „Nie dzięki mocy ani dzięki sile, lecz dzięki mojemu Duchowi to się stanie – mówi Pan Zastępów” – Zach 4:6

    Twój Ojciec zna twoje uzdolnienia i dary, twoje słabości i stan w jakim się znajdujesz w każdej chwili i wie w jaki sposób w danym momencie ich użyć aby okryć się chwałą dzięki tobie.

    Zastanów się przez chwilę jak wyglądał by twój dzień gdybyś wiedział, że Bóg pragnie poszerzenia twoich granic przez cały czas i w raz z każdą napotkaną przez ciebie osobą oraz gdybyś był pewien, że Boża ręka pełna mocy kieruje tobą w każdym momencie twojej służby?

    4. „Oby ręka twoja była ze mną!”

    Jednym z największych zagrożeń jakie przychodzą na człowieka gdy jego terytorium rośnie a Pan mu prawdziwie błogosławi jest wbijanie się pychę. Jabes również to wiedział i dlatego wołał oto aby ręka Pana nie pozwoliła mu w tą pychę wpaść oraz aby pomogła mu podołać nowym obowiązkom o które prosił. Jabes w strachu przed przytłaczającym błogosławieństwem modlił się: „Panie proszę, pomóż mi abym sobie z tym błogosławieństwem poradził i abym zawsze pamiętał, że mam je od ciebie!”

    Ręka Pana nad nami jest jak pewnego rodzaju smycz lub nadgorliwy rodzic który nie pozwala nam sobie ‚pohasać’. Nikt nie lubi tego uczucia, ale Jabes wiedział, że bez podporządkowania się Bogu i bez uznania całkowitej zależności od niego jego poszerzone granice i błogosławieństwo przyprowadzi go do upadku większego niż samo błogosławieństwo. Zależność jest więc tym co może nas uratować. To właśnie zależność czyni prawdziwych bohaterów ze zwykłych ludzi takich jak Jabes, oraz jak ty i ja.

    „Kto się więc uniży jak dziecko, ten jest większy w Królestwie Niebios” – Mat 18:4

    Prośba o obecność Bożej ręki nad nami staje się koniecznym wyborem aby utrzymać i kontynuować te wspaniałe rzeczy, jakie Bóg rozpoczął w naszym życiu. Twoja potrzeba oddania mu, staje się Jego nieograniczoną możliwością. To właśnie wtedy wielkość Boga objawia się przez ciebie.

    Parafrazując, kiedy stoisz przed wyzwaniem możesz powiedzieć tak: „Ojcze, proszę, zrób to ze mną, ponieważ nie potrafię sam! To wyzwanie jest dla mnie za duże”

    „Nie jakobyśmy byli zdolni pomyśleć coś sami z siebie i tylko z siebie, lecz zdolność nasza jest z Boga” – 2Kor 3:5

    Ręka Pana nie jest tylko surowym przypominaczem co jest dobre, a co złe, ale przede wszystkim jest ręką kochającego Ojca. Czyż czuły dotyk potężnego i wszystkomogącego super tatusia nie jest największym błogosławieństwem o jakie możemy prosić? Aby był z nami w naszych smutkach i radościach, aby wspierał nas podczas trudności i zachęcał gdy się boimy. Modląc się o obecność ręki Boga na twoim życiu tak naprawdę modlisz się w dalszym ciągu pierwszym zdaniem modlitwy z naciskiem na relacje z nim.

    „Ja jestem twoim Bogiem i nadal nim będę, a nie ma nikogo, kto by mógł wyrwać z mojej ręki” – Iz 43:13

    „Idźcie tedy i czyńcie uczniami wszystkie narody, […] a oto Ja jestem z wami po wszystkie dni” – Mat 28:19-20

    „I ręka Pańska była z nimi, wielka też była liczba tych, którzy uwierzyli i nawrócili się do Pana” – Dz 11:21

    „Gdyż Pan wodzi oczyma swymi po całej ziemi, aby wzmacniać tych, którzy szczerym sercem są przy nim” – 2Krn 16:9

    Bóg obserwuje i czeka, aż poprosisz. Proś więc każdego dnia o dotyk Ojca.

    5. „Obyś zachował mnie od złego”

    Posługując się analogią starorzymskich igrzysk gdzie gladiator walczył na arenie z lwem ryczącym (patrz 1P 5:8) na śmierć i życie, zadajmy sobie pytanie: Co zrobić aby mieć największe szanse na przeżycie? Odpowiedź jest zaskakująca i bardzo prosta: Nie wchodzić na arenę!

    Kiedy nasze granice poszerzają się i nasz wpływ rośnie, nasz wróg diabeł również zaczyna się nami bardziej interesować gdyż stajemy się dla niego większym zagrożeniem. Właśnie dlatego Jabes modlił się nie tylko o błogosławieństwo, ale i o ochronę czyli o zachowanie od złego. Większość z nas zapewne modli się często aby Pan dał siłę do walki z pokusami zapominając, że dużo skuteczniejszym jest po prostu unikanie pokus niż walka z nimi. Musimy pamiętać o słowach Jezusa:

    „Beze mnie nic uczynić nie możecie” – J 15:5

    Wiecie to mi nasuwa kolejną analogię. Biblia mówi że jesteśmy prochem i w proch się obrócimy (1Moj 3:19) a zastanówmy się co może uczynić piasek sam z siebie bez mocy Boga? Bez niego nie byli byśmy w stanie nawet podnieść się z ziemi, a tym bardziej bez niego nie jesteśmy w stanie walczyć z pokusami i diabłem. To właśnie rozumiał Jabes i dlatego modlił się: „Nie mam siły walczyć z pokusami, proszę trzymaj je z dala ode mnie”. Diabeł jest tak przebiegły, że niestety pokonał ludzką rasę gdy była u szczytu swojej mocy w ogrodzie Eden jedną małą ‚przyjacielską’ rozmową. Skoro Adam i Ewa nie dali mu rady, to jak my dzisiaj możemy się z nim w ogóle mierzyć? Pamiętaj, zło zawsze będzie przychodzić, ale niebezpieczne dla ciebie nie jest znalezienie się na krawędzi przepaści, ale nie ostrożność w takim miejscu. Odrobina naszej pychy i już po nas.

    Dlatego właśnie powinniśmy modlić się tak jak Jabes: „Panie, zachowaj mnie od bólu i zmartwienia, jakie przynosi grzech. Otocz mnie Twoją nadprzyrodzoną barierą chroniącą przed niebezpieczeństwami, których nie dostrzegam, oraz tymi, co do których sądzę, że mogę ryzykować, opierając się na moim doświadczeniu (pysze i beztrosce). Chroń mnie Ojcze swoją mocą! Prowadź mnie z dala od wszystkiego co nie pochodzi od ciebie”

    Czy wierzysz w to, że Bóg pełen nadprzyrodzonej mocy ukaże się, by zachować cię od złego i ochronić to czego dokonałeś na płaszczyźnie duchowej? Jabes wierzył ! I właśnie dlatego oszczędzony był mu smutek i ból, jaki przynosi w życiu zło.

    W przeciwieństwie do ziemskich lokat giełdowych w Bożym królestwie najbezpieczniejsze inwestycje przynoszą największy zysk.

    6. „Aby mnie ból nie dotknął”

    Ciekawa prośba jak na kogoś kto ma na imię ‚Ból’, ale to właśnie jego imię sprawiło, że modlił się w taki sposób. Jabes prosił Pana aby ten zakończył jego klątwę. Aby odmienił jego życie z nędzy i przekleństwa do błogosławieństwa i chwały. Myślę, że to zdanie zrozumieć może tylko ktoś to doświadczył patologi rodzinnej lub innego rodzaju prześladowania. Jest to prośba o uwolnienie! Można ją sparafrazować tak: „Panie zakończ czasy prześladowania, smutku i samotności w moim życiu. Daj nowe życie i nowe imię! Nową tożsamość!”

    „Tak więc, jeśli ktoś jest w Chrystusie, nowym jest stworzeniem; stare przeminęło, oto wszystko stało się nowe” – 2Kor 5:17

    7. „I Bóg spełnił jego prośbę”

    Gdyby nie to jedno zdanie to można by powiedzieć, że wszystko co napisałem powyżej jest po prostu moim wymysłem. Gdyby nie ono, prawdopodobnie nigdy nie usłyszelibyśmy o kimś takim jak Jabes. Jednak ono jest i potwierdza, że Bóg przyznaje się do modlitwy Jabesa.

    Modlitwa Jabesa jest spójną całością. Każdy kolejny werset tej modlitwy wynika z poprzedniego i jest wstępem do następnego tworząc nie kończący się cykl który poprzez siłę zamachową wynosi cię coraz bliżej Bożego poznania i pełni jego mocy oraz jego marzeń dla ciebie.

    Obyś mi prawdziwie błogosławił poprzez poszerzenie moich granic. Aby w tych nowych granicach wraz zemną była twoja ręka która ochroni mnie przed złem i pychą dzięki czemu nie spotka mnie ból i zakończy się moje stare życie, a zacznie nowe z twoim błogosławieństwem. Dlatego proszę abyś mi prawdziwie błogosławił i poszerzał granice…..itd.

    Pamiętaj jednak, że jest coś co może cię oddzielić od tego deszczu błogosławieństw i przerwać ten nakręcający się cykl modlitwy. Jest to twój grzech. Grzech można przedstawić ciekawą analogią gdzie linie wysokiego napięcia doprowadzające elektryczność do twojego domu zostały uszkodzone i zostałeś odcięty od potężnych turbin w elektrowni. Cały olbrzymi potencjał elektrowni byłby niewykorzystany i zmarnowany dopóki połączenie nie zostanie naprawione. Dlatego staraj się nie tracić ani chwili cudów jakie On przygotował dla ciebie.

    Módl się codziennie tą krótką modlitwą Jabesa i zgłębiaj jej moc. Sama wiedza o wolności nie uwolni cię tak samo jak wiedza o modlitwie nie przyniesie ci błogosławieństwa jeśli nie będziesz jej praktykował. Jeśli codziennie będziesz się tak modlić twoje życie radykalnie się zmieni. Nadejdzie taki dzień i będzie się powtarzał w kolejnych latach życia, gdy Boże miłosierdzie poruszy cię tak bardzo, że aż łzy popłyną po twojej twarzy. Bruce Wilkinson i ja także jesteśmy żywym przykładem. Świadectwo Bruca możecie znaleźć w jego książce, moje (znacznie skrócone) przedstawia się następująco:

    Kiedy zacząłem się modlić modlitwą Jabesa praktycznie od razu Bóg ukazał mi jak dużo czasu i środków marnuje w swoim życiu, a po prostu nie miałem odwagi i mocy tego zmienić. Po dwóch tygodniach Bóg doprowadził mnie do sytuacji w której podjąłem największą i najradykalniejszą decyzję swojego życia którą odkładam już od 5 lat (to dłużej niż jestem nawrócony) prawie że z dnia na dzień wprowadziłem się z patologicznego domu i zdałem na Boże prowadzenie (To czego w tedy doświadczyłem opisałem w poście Krzyż wolności) Bóg szybko zorganizował mi tymczasowe lokum w oczekiwaniu na wielką łaskę posiadania własnego mieszkania. Poszerzanie granic przejawia się też w wielu rzeczach których nigdy wcześniej bym nie zrobił, a są one dobre jak chociażby spontaniczny wyjazd do innego miasta gdzie Bóg niesamowicie zadziałał we mnie jak i przeze mnie. To jest dopiero początek, ale już widzę jak żeglarz z bocianiego gniazda zbliżające się cuda i moc a wszystko to tylko dzięki jednej codziennej modlitwie którą z dnia na dzień poznaje na wciąż na nowo!

  10. Wiesia said

    Modlitwa Świętego Augustyna

    Panie Wszechmogący, Troisty w Osobach, Jedyny Boże, Któryś Był, Jest i Będziesz na wieki. Tobie polecam dziś i po wszystkie czasy duszę, ciało, zmysły, wszelkie myśli, słowa i czyny moje, wiarę i wytrwałość w dobrym, abyś je strzegł każdej godziny i każdego momentu mego życia. Wysłuchaj mnie, o Trójco Przenajświętsza, i ochroń mnie od wszelkiego zła szczególnie od każdej niewierności przeciw Tobie, od wszystkich widzialnych i niewidzialnych nieprzyjaciół. Błagam o to przez przyczynę Najświętszej Dziewicy Maryi, przez modlitwy świętych Patriarchów, stałość Męczenników, czystość Dziewic i zasługi Wybranych.

    Wezwania
    Wyznajemy naszą wiarę w Boga w Trójcy Świętej Jedynego, powtarzając: Wierzymy w Ciebie!
    P.: Boże Ojcze Wszechmogący, który w Swej przedwiecznej mądrości stworzyłeś wszechświat i wciąż go odnawiasz.
    W.: Wierzymy w Ciebie!
    – Boże Ojcze, który z niepojętej miłości człowieka stałeś się we wszystkim do nas podobny prócz grzechu
    – Synu Boży, który życie oddałeś na krzyżu, aby zbawić ludzkość
    – Duchu Święty, który światłem Swoim obdzielasz ludzi przez wszystkie wieki
    – Duchu Święty, który tworzysz serca czyste i napełniasz je miłością
    P.: Niech będzie błogosławiona Święta Trójca nierozdzielna Jedność, albowiem uczyniła nad nami Miłosierdzie Swoje. Amen.

    • gwiazdka said

      Dzień 19 marca – Św. Józef wzór posłuszeństwa

      Z sercem skrwawionym udali się Marja i Józef do Nazaretu. Najśw. Dziewica siedziała na ośle, którego Józef św. prowadził, trzymała na ręku Dzieciątko Jezus. Po kilku dniach podróży stanęli szczęśliwie u celu i rozgościli się w ubogim domku swoim, w którym 10 miesięcy temu Słowo stało się ciałem. Zaledwie w Nazaret spoczęli, aliści nowy rozkaz z góry nakazuje Im ucieczkę do Egiptu i to przez państwo okrutnego Heroda. Godność Marji bez porównania przewyższała godność Józefa, mimo to, jak mówi wielebna Małgorzata od Najśw. Sakramentu, nie Anioł, ale Józef św. oznajmia swej Oblubienicy, iż do Egiptu uchodzić trzeba. P. Bóg tym sposobem nastręczał Marji P. sposobność doskonałego, ślepego posłuszeństwa, Józefa zaś wyniósł do godności niezrównanej, poddając pod wszystkie rozkazy Syna Swojego i Najśw. Matkę Jego.

      Najśw. Panienka przysposobiła naprędce małe zawiniątko. K. Emmerich powiada, iż w widzeniach swoich nigdy nie spostrzegła, aby św. Rodzina cośkolwiek z gwałtownym poruszeniem była wykonywała i owszem co spełniała, to spełniała w milczeniu, spokojnie, z żarliwością wewnętrzną; od razu można było poznać, iż Marja i Józef innej nie mieli woli, krom woli Boga. Najśw. Dzieciątko Jezus spało sobie smacznie w swej kołysce; Najśw. Matka zbliżyła się do Niego i z okiem załzawionym, wziąwszy Je w swoje ramiona, pożegnała się z św. Anną. Pod osłoną ciemności nocnej udała się św. Rodzina w podróż. Nikt nie był świadkiem ich ucieczki, prócz Anioła, który im towarzyszył.

      Zastanówmy się, ile Przenajśw. Rodzina trudów w tej podróży ponosić musiała. Głód, pragnienie, znużenie, wichry powstrzymywały Ją w pochodzie. Tumany piasku zasypywały Im oczy. Dzień i noc pod gorącem, a gołym niebem przepędzając, żadnej nie używali gotowanej strawy. Wszystko znosili cierpliwie, a nas może najmniejszy niedostatek często do gniewu usposabia i wywołuje szemranie?

      Jest starożytne podanie, że gdy św. Rodzina uciekała przed okrucieństwem Heroda do Egiptu, Najśw. Panna ze swoją Boską Dzieciną doznawała nadzwyczajnego pragnienia. Przechodząc dnia pewnego przez pustynię, nie mogli nigdzie dostrzec źródełka. Wtem nadeszła dziewczyna niosąca na ramieniu naczynie z mlekiem. Była ona bardzo brzydka, lecz miała dobre serce, bo zaledwie ją św. Dziewica poprosiła o pokrzepienie, natychmiast zdjęła dzban z ramion i podała Marji i Dziecięciu, aby się napili. Dziewczyna tymczasem przypatrywała się lubej dziecinie i prosiła matkę, by pozwoliła na chwilę wziąć dziecię na ręce. Marja podała jej dziecię, które uradowana dziewczyna czule objęła, okryła jego czoło i twarzyczkę pocałunkami, po czym dziękując oddała matce i oddaliła się w swoją stronę. Idąc dalej doszła do czystego źródła, w którym chciała obmyć swą twarz z prochu i potu. Nachyliła się nad źródło i jakież było jej zdziwienie, gdy ujrzała twarz w zwierciadle wody wcale nie brzydką jak dotychczas, lecz piękną i podobną do lubej dzieciny Jezus. Zdawało się jej, że to blask ją olśniewa i nie chciała wierzyć obrazowi, przemywała twarz kilkakrotnie, patrzyła w zwierciadło wody i zawsze widziała to piękne, uśmiechnięte oblicze. Podanie to jest podobieństwem cudownej przemiany, jaką sprawia w naszej duszy Komunia św., gdyż podobnie, jak uściśnienie Dzieciny Jezus brzydotę dziewczyny w piękność przemieniło i nadało jej twarzy wyraz Boży, tak samo przez ściślejsze jeszcze połączenie się z tym samym Jezusem w Komunii św. znika całkowicie stary brud grzechu z naszej duszy, która staje się podobną do Chrystusa i podziwieniem Aniołów.

      Św. Józef był natychmiast posłusznym rozkazowi Bożemu, a my, czy nie zamykamy uszu, aby go nie słyszeć? lub usłyszawszy, czy go wiernie spełniamy?

      Dla każdego człowieka bywają dni, chwile ważne i okoliczności rozstrzygające o jego powstaniu z grzechu lub wejściu na drogę doskonałości i wytrwania na niej. Są to chwile, w których Bóg nawiedza duszę w sposób wyraźniejszy i wzywa miłosierdziem szczególnym bądź rozbudzając w niej zgryzoty sumienia, bądź nasuwając jej sposobność do spełnienia pewnych heroicznych aktów cnoty, bądź wystawiając na pewne próby i wymagając od niej niektórych ofiar wielce przeciwnych naturze. Bóg również używa i środków zewnętrznych, do których czasem swoją łaskę przywiązuje, a tymi są: choroby, niepowodzenia, zmartwienia, kazania, dobre książki lub rozmowy i zbawienne rady. Jeżeli dusza opór stawi, co zawsze uczynić może, trudny już dla niej ratunek: może na zawsze ugrzęznąć w grzechach lub w życiu niedoskonałym i w tym stanie umrzeć. Jeżeli pójdzie za natchnieniem Bożym, zwróci się od razu od złego ku dobremu lub od dobrego ku lepszemu, wygra w najważniejszej sprawie życia. Bo nie tylko nawrócenie od tej chwili zależy, ale i przyszła wytrwałość. Nie wiemy do jakich okoliczności przywiązane zbawienie lub uświęcenie nasze. Więc gdy Bóg serce łaską nawiedza, albo żąda jakiej ofiary lub całkowitego oddania Mu się, nie zatwardzajmy serc, bo może to ostatnia od Niego łaska; któż wie, czy będzie nadal wzywał i czy z taką usilnością? Następujący przykład niech nas zachęci do wierności dobrym natchnieniom.

      Pani N., która się w rozlicznych potrzebach duszy udawała do cudami słynącego św. Józefa w Krakowie, oddała jedną z swych córek do klasztoru przy tymże kościele św. Patrjarchy, skąd na jej dom niejedna łaska spłynęła, między innymi i następująca:

      W uroczystość św. Józefa, t.j. 19-go marca r. 1885, pani N. według zwyczaju weszła rano do pokoju swej matki, aby ją powitać na dzień dobry. Między innymi serdecznymi słowy zapytała o zdrowie. Słaba jestem, moje dziecko, ale to nic, katar jak zwykle, brzmiała odpowiedź.

      W tem pani N. słyszy głos: Korzystaj z czasu! Zastanowiły ją bardzo te słowa i myśląc nad ich znaczeniem, uczuła w tychże przestrogę z nieba. Przeto zbliżywszy się do matki, rzecze: Dzisiaj uroczystość św. Józefa, może by mateczka przyjęła Komunię św.! — A dobrze, moje dziecko, odrzekła p. Teresa, chętnie się zgadzając. Sama więc pani N. podążyła do pobliskiego kościoła i prosiła, aby wziął i Oleje św. Kapłan, który niezwłocznie przybył, p. Teresa, nie czując się niebezpiecznie chorą, tem mniej bliską śmierci, zdziwiła się, że ją zamierzają opatrzyć jż na drogę wieczności. Lecz ożywiona duchem wiary i pobożności, jakim się odznaczała całe życie, skłoniła się do życzenia córki i ze skruchą przyjęła Oleje święte.

      Pani N. uspokojona o los jej duszy, wyszła z pokoju w sprawach gospodarskich. Wkrótce atoli przybiega po nią jedno z jej najmłodszych dzieci, prosząc aby się śpieszyła, gdyż babcia coś chce powiedzieć, otwiera usta, ale nic nie mówi. Natychmiast więc biegnie, patrzy, a tu jej ukochana matka kona. Klęknijcie dzieci i módlcie się! — zawołała — gdyż babcia życie kończy. Poklękali i wśród ich modłów, w tak piękny dzień, szczęśliwie przeniosła się do wieczności. a Było to w parę godzin po przyjęciu św. Sakramentów.

      Praktyka

      Co chwila prawie zdarza się człowiekowi sposobność do nabycia zasługi. Łaska Boża w duszy działa, pobudza do cnoty, nasuwa dobre natchnienia, lecz jakże na nie trzeba być bacznym! Któż wie np. czy od wierności głosowi Bożemu pani N. nie zależało zbawienie jej matki lub wyższy stopień chwały w niebie; również ś.p. Teresa, gdyby odepchnęła dobrą radę córki, czyby nie chybiła zbawienia? Strzeżmy się więc niewierności natchnieniom Ducha Świętego.

      MODLITWA

      Drogi mój Opiekunie, Józefie św., racz mi wyjednać wierność we współdziałaniu z łaską Bożą, abym od tej chwili korzystał z każdego zbawiennego natchnienia i pomnażał się w łasce Bożej. Amen.

      http://www.elblag.srk.opoka.org.pl/index.php/nasz-patron/rozwazania-marcowe-o-sw-jozefie/98-dzien-19-marca-sw-jozef-wzor-posluszenstwa

      • gwiazdka said

        Litania do Przeczystego Serca św. Józefa

        (Do prywatnego odmawiania)

        Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
        Chryste, usłysz nas! Chryste wysłuchaj nas!
        Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
        Synu, odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami.
        Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami.
        Święta Trójco, jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.
        Święta Maryjo, módl się za nami,
        Przeczyste Serce świętego Józefa,
        Przeczyste Serce świętego Józefa, czuwające przy Sercu Jezusa w Betlejem,
        Przeczyste Serce świętego Józefa, przejęte troską o losy Rodziny w Egipcie,
        Przeczyste Serce świętego Józefa, zjednoczone z Sercem Jezusa i Maryi,
        Przeczyste Serce świętego Józefa, napełnione Łaskami,
        Przeczyste Serce świętego Józefa, Lilio pokory,
        Przeczyste Serce świętego Józefa, Mieszkanie wielu cnót,
        Przeczyste Serce świętego Józefa, Wzorze czystości i posłuszeństwa, Przeczyste Serce świętego Józefa, gorejące zawsze Miłością do Boga,
        Przeczyste Serce świętego Józefa, Sługo wierny i mądry,
        Przeczyste Serce świętego Józefa, pełne troski dla błądzących i grzesznych,
        Przeczyste Serce świętego Józefa, Filarze Prawdy,
        Przeczyste Serce świętego Józefa, Filarze Świętej Matki Kościoła,
        Przeczyste Serce świętego Józefa, pełne Opiekuńczości,
        Przeczyste Serce świętego Józefa, Słodyczy Miłości,
        Przeczyste Serce świętego Józefa, Ucieczko w przeciwnościach,
        Przeczyste Serce świętego Józefa, Pociecho zatroskanych,
        Przeczyste Serce świętego Józefa, nadziejo wątpiących,
        Przeczyste Serce świętego Józefa, pogromco złych duchów,
        Przeczyste Serce świętego Józefa, w pokorze najgłębsze,
        Przeczyste Serce świętego Józefa, w bogobojności najwyższe,
        Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam Panie,
        Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas Panie,
        Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami, Panie.

        K. Przejrzał Go Pan przed wiekami i wybrał na siedzibę wszelkich cnót.
        W. W czystości archanielskiej jak kwiat lilii.
        K. Panie wysłuchaj modlitwy nasze,
        W. A wołanie nasze niech do Ciebie przyjdzie.

        Módlmy się: O Przeczyste Serce Józefa, Serce Najczcigodniejszego Patriarchy, Serce świętego Oblubieńca Matki Jezusowej, Serce najszlachetniejszego Ojca, Karmiciela naszego Zbawcy, wyjednaj nam u Syna Bożego Łaskę, abyśmy mieli serca podobne Tobie w milczeniu, w słodyczy, pokorze i Miłości.
        O, Serce świętego Józefa, czuwaj nad nami i wspieraj po wszystkie dni naszego życia. Amen.

        • gwiazdka said

          Modlitwy do św. Józefa

          http://www.elblag.srk.opoka.org.pl/index.php/nasz-patron/modlitwy-do-sw-jozefa

          Ofiarowanie siebie św. Józefowi

          I.

          O chwalebny Patriarcho, święty Józefie, z pokorą upadam przed Tobą. Oddaję się pod Twą prze-możną opiekę, zobowiązując się do najszczerszej wiary i pobożności. Przyrzekam czynić wszystko, co w mojej mocy, aby Cię czcić przez całe moje życie i okazywać Ci miłość. Dopomóż mi w tym, święty Józefie. Bądź przy mnie teraz i przez całe moje życie, a szczególnie w chwili mej śmierci, jak byli przy Tobie Jezus i Maryja, abym mógł pewnego dnia w niebie razem z Tobą wielbić Boga na wieki wieków. Amen.

          II.

          O chwalebny Patriarcho, święty Józefie, z pokorą upadam przed Tobą i Bożym Synem, Jezusem. Ofiaruję Ci z serdeczną pobożnością ten cenny skarbiec modlitw, pamiętając zawsze o licznych cnotach, które ozdabiały Twą Świętą Osobę. W Tobie, o chwalebny Patriarcho, wypełniło się marzenie Twego poprzednika – pierwszego Józefa, który został posłany przez Boga, aby przygotować drogę dla Twej obecności na ziemi. Ciebie oświetlał nie tylko blask wspaniałych promieni Boskiego Słońca, ale też cudowne światło Mistycznego Księżyca – Najświętszej Maryi Panny. O chwalebny Patriarcho, niech przykład Jezusa i Maryi, którzy obdarzali Cię największą czcią i zaufaniem, posłuży mi, Twemu oddanemu słudze, do ofiarowania Ci tego nabożeństwa ku Twojej sławie.

          Spraw, o wielki święty Józefie, niech Wszechmogący Bóg zwróci ku mnie swoje łaskawe spojrzenie. Jak Józef Egipski nie odrzucił swych braci, lecz przyjmując ich z miłością, ocalił od głodu i śmierci, tak wyjednaj mi, o Chwalebny Patriarcho, tę łaskę, aby Bóg nigdy mnie nie opuścił na tej wygnańczej dolinie łez. Niech zawsze zalicza mnie do rzeszy Twych oddanych sług żyjących bezpiecznie pod Twoją opieką, a Twoja pomoc i orędownictwo niech mnie chroni przez wszystkie dni mojego życia, a szczególnie w ostatnim jego momencie.

          III.

          Najmilszy Sercu Bożemu Józefie św., Ty, któryś najdoskonalszą z siebie złożył ofiarę Bogu i najgoręcej pragniesz pozyskać Chrystusowi serca wszystkich ludzi – oto do Twoich stóp w najgłębszej pokorze przynosimy biedne i nędzne serca nasze i składamy je w Twoje błogosławione ręce w których to Serce Dzieciątka Jezus biło tak miłośnie.

          O święty Józefie, Ojcze nasz najukochańszy, weźże te biedne serca nasze i uproś im doskonałe z grzechów oczyszczenie, oderwanie od marności tego świata, spraw, aby ogień miłości Bożej rozpalił serca nasze, aby je zmiękczył i przemienił, ukształtuj je na wzór Twego serca i złóż je na ofiarę Zbawicielowi najmilszemu i Jego Przeczystej Matce, aby stały się wyłączną Ich własnością i aby kiedyś w niebie kochały i wielbiły Jezusa i Jego Niepokalaną Matkę i z Tobą o Józefie święty, Prze-błogosławiony chwaliły Boga w Trójcy Świętej Jedynego na wieki wieków. Amen.

        • pio0 said

        • Anna said

  11. Magdalena said

    Teolog Ronald Conte Jr., jest teologicznym szarlatanem, który 100 razy zmieniał już swoje poglądy… Ponadto, aby sobie zaskarbić publiczkę i brak konkurencji w sprzedaży swoich wydumanych teorii publikowanych w wersjach książkowych, zniszczył on dobre imię wielu prawdziwych proroków w tym Marii Bożego Miłosierdzia i Vassuli Ryden.

    Oto oficjalne wypowiedzi AVISO, który prowadzi wiele blogów poświęconych Garabandal, Ostrzeżeniu i Cudowi. AVISO od wielu lat dogłębnie bada objawienia z Garabandal i opublikował on DATĘ 2018 ROK…

    http://garabandalnews.org/2016/03/10/the-garabandal-warning-year-breaking-news/ oraz tutaj: http://garabandalnews.org/2015/12/01/garabandal-why-2018/

    P.S. Gdyby „Ostrzeżenie” miało być 25 Marca, to od przedwczoraj czyli 17 Marca mielibyśmy już odgłosy na ten temat i z MEDJUGORIE I OD CONCHITY… (obiecane z nieba zapowiedzi tego wydarzenia)

    • Dana said

      PROGNOZY ( tłum.translator )

      Pan Conte poczyniła kilka przepowiedni, które się nie ziścił. Oto niektóre:

      Miał przewidywanie Hilary Clinton zwycięskiej ostatnich wyborów prezydenckich, które później zdjął kiedy nie.

      On przewidział ostrzeżenie przywiązany do wiadomości Garbandal że ze 100% pewnością stałoby się w roku 2008. Gdy tak się nie stało nową przewidywania 100% pewności na rok 2009. Gdy tak się nie stało nowej prognozy na rok 2010, które nie zdarzyć.

      Przewidywania na rok 2010

      02 kwietnia, w Wielki Piątek, ostrzeżenie (Dzień pokuty)

      4 kwietnia, w Niedzielę Wielkanocną, Dzień Pocieszenia

  12. Dana said

    NIEDZIELA PALMOWA – AD2016 (ŚWIĘTO)

    Zostało ono ustanowione na pamiątkę przybycia Chrystusa do Jerozolimy. Rozpoczyna okres przygotowania duchowego do świąt, będącego wyciszeniem, skupieniem i przeżywaniem męki Chrystusa. Pierwsze znane zapisy dotyczące święta pochodzą z dziennika pątniczki Egerii, a datowane są na lata osiemdziesiąte IV wieku. Z Jerozolimy procesja Niedzieli Palmowej rozprzestrzeniła się na kraje chrześcijańskiego Wschodu. Niedziela Palmowa obchodzona jest w Polsce od średniowiecza. Według obrzędów katolickich tego dnia wierni przynoszą do kościoła palemki, symbol odradzającego się życia.

    „Przyszła niedziela to już niedziela Palmowa Męki Pańskiej. Rozpoczyna się Wielki Tydzień. Na każdej Mszy będzie czytanie Męki Pańskiej i poświęcenie palm.. Już teraz zachęcamy do wcześniejszego skorzystania z sakramentu Pokuty.

    Spowiedź w Wielkim Tygodniu

    30 marca – 5 kwietnia 2015

    Wielki Poniedziałek – godz. 6.30 – 9.30 i 18.00 – 21.00.

    Wielki Wtorek – godz. 6.30 – 9.30 i 18.00 – 21.00.

    Wielka Środa – godz. 6.30 – 9.30 i 18.00 – 22.00.

    Wielki Czwartek – nie ma spowiedzi.

    Wielki Piątek – godz. 16.00 – 18.00.

    Wielka Sobota – dyżur w konfesjonale w godz. 8.00 – 18.30.

    Niedziela Zmartwychwstania – nie ma spowiedzi.

    Prosimy o nieodwlekanie spowiedzi na ostatnią chwilę.

  13. Dana said

    Dziś ujrzałam Pana Jezusa cierpiącego, Który pochylił się nade mną i cichym szeptem wypowiedział: Córko Moja, pomóż mi zbawić grzeszników (Dz. 1645).

    Miłość wypędza z duszy bojaźń. Odkąd umiłowałam Boga całą istotą swoją, całą mocą swego serca, od tej chwili ustąpiła bojaźń i chociażby mi nie wiem już jak mówiono o Jego sprawiedliwości, to nie lękam się Go wcale, bo poznałam Go dobrze; Bóg jest Miłość, a Duch Jego – jest spokój. I widzę teraz, że czyny moje, które wypłynęły z miłości, doskonalsze są, niż czyny, które spełniam z bojaźni. Zaufałam Bogu i nie lękam się niczego, zdana jestem na Jego świętą wolę; niech czyni ze mną, co chce, a ja Go i tak kochać będę (Dz. 589).

    JEZU, UFAM TOBIE!

    Dziś wieczorem powiedział mi Jezus: Córko Moja, czy ci czego nie brak?

    – Odpowiedziałam: O Miłości moja, gdy mam Ciebie, mam wszystko. I odpowiedział Pan:- Gdyby dusze całkowicie zdały się na Mnie, Sam bym się podjął uświęcenia ich i obsypywałbym ich jeszcze większymi łaskami. Są dusze, które usiłowania Moje w niwecz obracają, ale się nie zniechęcam, ile razy zwrócą się do Mnie, śpieszę im z pomocą, osłaniając je miłosierdziem i daję im pierwsze miejsce w litościwym Sercu Moim (Dz. 1682).

    BOŻE, BĄDŹ NAM MIŁOŚCIW!

    Córko Moja, miłość mię sprowadziła i miłość mię zatrzymuje.

    (…) O gdybyś wiedziała jak wielką zasługę i nagrodę ma jeden akt czystej miłości ku Mnie, umarłabyś z radości. Mówię to dlatego, abyś się ustawicznie łączyła ze Mną przez miłość, bo to jest cel życia duszy twojej; akt ten polega na akcie woli; wiedz o tym, że dusza czysta jest pokorna; kiedy się uniżasz i wyniszczasz przed Majestatem Moim, wtenczas ścigam cię łaskami swoimi, używam wszechmocy, aby cię wywyższyć (Dz. 576).

    O Jezu mój, Tyś życiem życia mojego (Dz. 57). Dusza moja, to jeden hymn uwielbienia Miłosierdzia Twego.

    KOCHAM CIĘ BOŻE, DLA CIEBIE SAMEGO (Dz. 138).

  14. Dana said

    „…Wyzwólcie się ze wszystkiego co wiąże was tylko z tym co ziemskie i pozwólcie, by to co Boże, przez waszą modlitwę i ofiarę formowało wasze życie; aby w waszym sercu było Królestwo Boże; abyście zaczęli żyć pokładając nadzieję w Bogu Ojcu; abyście zawsze starali się kroczyć z moim Synem. Lecz aby to wszystko się stało, musicie być ubodzy duchem i napełnieni miłością i miłosierdziem. Musicie mieć czyste i proste serca i zawsze być gotowi do służenia. Moje dzieci, posłuchajcie mnie, mówię to dla waszego zbawienia. Dziękuję wam.”

  15. Dzieckonmp said

    ESTAMOS EN EL TIEMPO DEL GRAN AVISO DE DIOS, MILAGRO Y JUSTICIA DIVINA…

  16. obserwator said

    Lepiej przyjąć orędzie i się zawieść na nim niż nie przyjąć i stracić duszę.Pamiętać trzeba o jednym że należy też używać rozumu i analizować wszystko co jest nam podsuwane do czytania czy oglądania.Były już jakieś orędzia np.o Wielkim Ucisku że rzekomo już był czy trwa a prawda jest taka że jeszcze go nie było i że dopiero jest on przed nami.Trzeba być ostrożnym i rozważnym.

    • obserwator said

      Swoją drogą podawanie konkretnych dat też jest dla mnie podejrzane.Nie mniej jednak nikt nie ma prawa nikomu zabraniać wierzyć lub nie w różne orędzia.To jest indywidualna sprawa każdego człowieka.Wolna wola.

    • Szweja said

      Nie zgadzam się że lepiej przyjąć orędzie niż nie. Ważnym jest postępować rozważnie i wsłuchiwać się w głos sumienia. Gdybyśmy przyjmowali wszystkie orędzia nie zważając czy są od Dobrego czy złego bylibyśmy głupcami narażającymi się na niebezpieczeństwo. Ważnym jest żyć w łasce czyli być gotowym zawsze, odpowiedź jest w Piśmie Świętym:

      23 Wtedy jeśliby wam kto powiedział: „Oto tu jest Mesjasz” albo: „Tam”, nie wierzcie! 24 Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i działać będą wielkie znaki i cuda, by w błąd wprowadzić, jeśli to możliwe, także wybranych. 25 Oto wam przepowiedziałem. 26 Jeśli więc wam powiedzą: „Oto jest na pustyni”, nie chodźcie tam!; „Oto wewnątrz domu”, nie wierzcie! 27 Albowiem jak błyskawica zabłyśnie na wschodzie, a świeci aż na zachodzie, tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego. 28 Gdzie jest padlina, tam się i sępy zgromadzą9.

      42 Czuwajcie więc, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie. 43 A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedział, o której porze nocy złodziej ma przyjść, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu. 44 Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo w chwili, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie.

  17. Dzieckonmp said

    Pisałem na blogu jak również telefonicznie informowałem rodzinę iż siły pragnące za wszelką cenę obalić Rząd sprawią iż 2-3 banki ogłoszą bankructwo i w ten sposób skierują złość ludzi którzy utracą oszczędności przeciwko Rządzącym.
    Ta moja teoria sie potwierdza , Gazeta Finansowa wczoraj ujawniła że taki plan jest na stole

    Banksterzy padają w ciszy

    http://gf24.pl/banksterzy-padaja-w-ciszy/

  18. Adrian said

    Kwota wolna od podatku dla zwykłego Polaka jest 9-krotnie niższa od kwoty wolnej dla posła i 20-krotnie niższa od kwoty obowiązującej na Wyspach!

    Począwszy od roku 2017 kwota wolna od podatku wzrośnie w Wlk. Brytanii do wysokości 11,5 tys. funtów (ok. 62 tys. zł). To już kolejna podwyżka tej kwoty na Wyspach w ciągu ostatnich kilku lat. Dzięki forsowanym przez rząd D. Camerona zmianom podatkowym, PIT-u w ogóle nie zapłaci ok. 600 tys. małych firm i miliony zwykłych Brytyjczyków! Tymczasem w Polsce kwota wolna od 9 lat jest stała i wynosi 3 091 zł. Jest tym samym 9-krotnie niższa od kwoty wolnej dla posłów i 20-krotnie niższa od kwoty obowiązującej na Wyspach!
    http://niewygodne.info.pl/artykul6/02900-Kwota-wolna-dla-Polaka-vs-Posla-vs-Brytyjczyka.htm
    ————————————————-
    Nasz „bohater” odnalazł się.
    Możliwy tylko jeden komentarz:
    Swój do swego po swoje srebrniki. Ciekawe jak długo przetrwa, teraz już nie kryje się .

    Tak na marginesie Onet i Newsweek to własność niemiecka.


    —————————————————-
    Franciszek odprawi dla masonerii uroczystą Mszę świętą na placu św. Piotra

    30 kwietnia na Placu Świętego Piotra w Rzymie odbędzie się specjalna jubileuszowa msza dla Rotarian celebrowana przez Jego Świątobliwość Papieża Franciszka. Dla członków RI, a także ich rodzin i przyjaciół zarezerwowanych jest 8000 miejsc.
    Zapraszam Was do uczestnictwa w tym wydarzeniu.

    Rotarianie z Dystryktu 2080 przygotowują także specjalne wydarzenia towarzyszące dla uczestników. Na to wydarzenie, niezależnie od wyznawanej religii i przekonań, zaprasza Prezydent Ravi Ravindran, z przekonaniem, że dzięki tym uroczystościom pozycja Rotary na świecie wzrośnie dając nam wiele satysfakcji.

    Więcej szczegółów znajdziecie pod adresem: Jubilee of Rotarians

    Gubernator Barbara Pawlisz
    RC Sopot International
    http://rotary.org.pl/jubileuszowa-msza-rzymie/

    Przypomnijmy, że wydany 20.12.1950 r. przez Świętą Kongregację Świętego Oficjum i aprobowany przez papieża Piusa XII sześć dni później dekret stwierdzał wprost, że duchownym nie godzi się zapisywać do klubów rotarian, a katolicy świeccy winni zgodnie z CIC (1917) 684 unikać stowarzyszeń tajnych, potępionych, wywrotowych i podejrzanych o działanie na szkodę Kościoła.

    No ale przecież dzięki Franciszkowi (honorowemu członkowi tej masońskiej organizacji) wiemy, że Kościół nigdy nie miał się tak dobrze, jak dziś.

    Napisał Dextimus dnia 18.3.16
    http://breviarium.blogspot.se/

  19. Wiktoria said

    Naukowcy z różnych krajów podają informacje o różnych procesach, zachodzących w Kosmosie. Niedawno okazało się, że Nowa Ziemia i Nowe Niebo jak my wierni przyzwyczaili się uważać, to nie co innego jak przejście naszej planety przez pas fotonowy, wysokiej częstotliwości jasne cząstki zmienią całkowicie strukturę Ziemi i ciał . To wiąże się z trzema dniami ciemności i przenikliwym zimnem.https://dzieckonmp.wordpress.com/2015/03/23/cos-gorszego-niz-wojna/

    • Wiktoria said

      O tym fakcie widzą możni tej ziemi służący bestii, dlatego budują sobie bunkiera pod ziemia, również na Мarsie by w razie czego wylądować. Ale przy końcu, oni chcą całkowicie zniszczyć ludzi by w ogóle nikogo nie pozostało z ocalałych, chcą stworzyć prawdziwy horror atomowy i biologiczny.

      • Dana said

        Wiktorio ,wszyscy zmierzamy do wieczności .

        Bóg poplącze im drogi i plany.Tak było i jest .

  20. Beza said

    Módlmy się o pokój w Polsce i na świecie !!!

    Krucjata Modlitwy (27) Modlitwa o pokój na świecie

    O Mój Jezu, ja błagam o Miłosierdzie dla tych, którzy cierpią z powodu straszliwych wojen.
    Ja proszę, żeby pośród tych torturowanych narodów, które są ślepe na prawdę o Twoim istnieniu, został zaprowadzony pokój.
    Proszę, okryj te narody mocą Ducha Świętego,
    aby powstrzymały swoje dążenie do władzy nad niewinnymi duszami.
    Miej Miłosierdzie nad wszystkimi Twoimi krajami, które są bezsilne wobec złych okrucieństw, jakie ogarniają cały świat! Amen

    Krucjata Modlitwy (120) Zatrzymaj szerzenie się wojny

    O Mój Słodki Jezu,
    ukróć wojny,
    które niszczą ludzkość.
    Ustrzeż niewinnych od cierpienia.
    Chroń dusze, które próbują
    wnosić prawdziwy pokój.
    Otwórz serca tych,
    których dotknęło
    spowodowane wojną cierpienie.
    Chroń młodych i wrażliwych.
    Uratuj wszystkie dusze,
    których życie
    zostało zniszczone wojną.
    Umocnij nas wszystkich,
    drogi Jezu –
    tych, którzy modlą się za dusze
    wszystkich Bożych dzieci –
    i obdarz nas Łaską,
    aby znieść cierpienia,
    które mogą zostać nam zadane
    w czasie tych wojennych konfliktów.
    Błagamy Cię,
    zatrzymaj szerzenie się wojny
    i doprowadź dusze
    do Najświętszej Ostoi
    Twojego Serca.
    Amen
    http://www.internetgebetskreis.com/pl

    M O D L I T W A do CHRYSTUSA KRÓLA.
    ( podyktowana przez Pana Jezusa)
    Panie Jezu Chryste – KRÓLU nasz i całego świata – zmiłuj się nad Twym wiernym ludem,
    który pragnie Cię wywyższać każdego dnia; który pragnie Cię widzieć KRÓLEM Wiecznej
    Chwały, KRÓLEM Człowiekiem, KRÓLEM Bogiem Wszechmogącym, KRÓLEM życia i śmierci.
    Wysławiamy Cię, cześć Ci oddajemy, jako KRÓLOWI POLSKI i WSZECHŚWIATA i kochamy Cię ! Przemień serca wszystkich ludzi, aby panował w nich pokój i szacunek do wszystkiego, co stworzyłeś – tak nam dopomóż Bóg po wszystkie czasy, na wieki wieków. Amen.

  21. Małgosia 4 said

    INTENCJA :” ZA NASZE POLSKIE DUCHOWIEŃSTWO”

    O, drogi Jezu, pomóż Twoim wyświęconym sługom rozpoznać

    schizmę, która się rozwija w Twoim Kościele.

    Pomóż Twoim wyświęconym sługom, pozostać silnymi i wiernymi Twojemu Świętemu Słowu.

    Nigdy nie pozwól, aby ziemskie ambicje przesłoniły im czystą miłość do Ciebie.

    Daj im łaski, aby pozostali czyści i pokorni przed Tobą

    i aby czcili Twoją Najświętszą Obecność w Eucharystii.

    Pomóż i prowadź te wszystkie wyświęcone sługi, którzy mogą być letni

    w miłości do Ciebie i cały czas rozpalaj na nowo w ich duszach ogień Ducha Świętego.

    Pomóż im rozpoznać pokusy, na które są wystawiani, żeby ich rozproszyć.

    Otwórz ich oczy, aby w każdej chwili mogli ujrzeć Prawdę.

    Błogosław ich w tym czasie i osłoń ich Twoją

    Najdroższą Krwią, aby zapewnić im ochronę przed wszelką szkodą.

    Daj im siłę do odparcia kuszenia szatana, gdyby podsuwał im pokusę zaprzeczania istnienia grzechu.

    Amen.

    Modlitwa Różańcowa za Pana Prezydenta i Rząd wg własnych możliwości. Chociaż 3x Zdrowaś Maryjo!!!

  22. krystynka said

    Proponuję abyśmy odmawiali Nowennę do Ducha Świętego z błagalnymi modlitwami o ochronę naszego Prezydenta Andrzeja Dudę !!!

    Będę codzienne wstawiała tę nowennę , z modlitwą na każdy dzień.

    Nowenna do Zesłania Ducha Świętego

    Modlitwa wstępna (odmawiana w każdym dniu nowenny)

    Duchu Święty, Boże, który w dniu narodzin Kościoła raczyłeś zstąpić widomie na apostołów, aby oświecić ich rozum, zapalić serca, utwierdzić w wierze i życie ich uświęcić, błagamy Cię najgoręcej w czasie tej nowenny, abyś również nam raczył udzielić tych samych darów dla naszego uświęcenia i wzrostu chwały Bożej. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

    Na poszczególne dni nowenny:

    W ósmym dniu:

    Pismo święte poucza: „Ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć. jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują. Nam zaś objawił to Bóg przez Ducha – Duch przenika wszystko, nawet głębokości Boga samego” (1 Kor 2,919).

    Módlmy się: Przybądź, Duchu Święty, napełnij serca Twoich wiernych i zapal w nich ogień Twojej miłości, abyśmy miłowali Boga całym sercem i otrzymali wieczne szczęście. Amen.

    Modlitwy końcowe (odmawiane w każdym dniu nowenny)

    Ojcze nasz…

    Módlmy się: Boże, Ty otworzyłeś nam bramy życia wiecznego wywyższając Chrystusa i zsyłając nam Ducha Świętego, spraw, aby tak wielkie dary umocniły nasze oddanie się Tobie i pomnożyły naszą wiarę. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

  23. Wiktoria said

    Franciszek odprawi dla masonerii uroczystą Mszę świętą na placu św. Piotra.

    30 kwietnia na Placu Świętego Piotra w Rzymie odbędzie się specjalna jubileuszowa msza dla Rotarian celebrowana przez Jego Świątobliwość Papieża Franciszka. Dla członków RI, a także ich rodzin i przyjaciół zarezerwowanych jest 8000 miejsc.

    Zapraszam Was do uczestnictwa w tym wydarzeniu.

    Rotarianie z Dystryktu 2080 przygotowują także specjalne wydarzenia towarzyszące dla uczestników. Na to wydarzenie, niezależnie od wyznawanej religii i przekonań, zaprasza Prezydent Ravi Ravindran, z przekonaniem, że dzięki tym uroczystościom pozycja Rotary na świecie wzrośnie dając nam wiele satysfakcji.

    Więcej szczegółów znajdziecie pod adresem: Jubilee of Rotarians

    Gubernator Barbara Pawlisz
    RC Sopot International
    http://rotary.org.pl/jubileuszowa-msza-rzymie/

    Przypomnijmy, że wydany 20.12.1950 r. przez Świętą Kongregację Świętego Oficjum i aprobowany przez papieża Piusa XII sześć dni później dekret stwierdzał wprost, że duchownym nie godzi się zapisywać do klubów rotarian, a katolicy świeccy winni zgodnie z CIC (1917) 684 unikać stowarzyszeń tajnych, potępionych, wywrotowych i podejrzanych o działanie na szkodę Kościoła.

    No ale przecież dzięki Franciszkowi (honorowemu członkowi tej masońskiej organizacji) wiemy, że Kościół nigdy nie miał się tak dobrze, jak dziś.

    Napisał Dextimus dnia 18.3.16
    http://breviarium.blogspot.se/

    • Wiktoria said

      Noc Walpurgii

      Noc Walpurgii (Walpurga, Walpurgis, Walpurgisnacht) – w mitologii nordyckiej noc zmarłych, złych duchów będąca w naszym regione Europy najczęściej kojarzona jako sabat czarownic odbywający się na górze Brocken w noc z 30 kwietnia na 1 maja, którego obchodom przewodziła bogini śmierci Hel. Nazwa tego święta pochodzi od św. Walpurgii, która była zakonnicą w Devonshire – pomagała potem św. Bonifacemu, który nawracał Niemcy na chrześcijaństwo i zginęła w 777 roku.

      Góra Brocken jest uważana w tradycji za niezwykłe miejsce (dlatego utożsamiano ją z sabatami) – jest najwyższa w paśmie Harz (Niemcy) – ma 1142 metry wysokości. Jej nietypowość i magiczność polega też na tym, że w XVIII wieku zaobserwowano tu tzw „Widmo Brockenu”. Polega ono na tym, że cień osoby stojącej na górze powieksza się, będąc nierzadko otoczonym barwnymi kręgami (gloria). Interesujące jest też zjawisko otaczania cienia głowy obserwatora pierścieniami dyfrakcyjnymi tworzacymi jakby aureolę (może ją podobno zaobserwować tylko osoba, do której należy cień). W tradycji ludowej takie zjawiska były odczytawane jako magiczne.

      Po kanonizowaniu św. Walpurgii, noc z 30 kwietnia na 1 maja obwołano jej świętem, jednakże nie była to data przypadkowa. W noc tę przypada bowiem jedno z najważniejszych świąt pogańskich, u Celtów kojarzone z Belem (stąd celtyckie święto Beltane), zaś w kulturach wschodniej Europy z odpowiadającymi Belowi bóstwami. W wigilię święta gaszono wszystkie ognie i ziemię pokrywał duchowy mrok – wracał czas duchów i ciemnych sił. Z nadejściem pierwszego dnia lata (1 maja) krzesano ognie na nowo, co symbolizowało powrót królestwa Słońca.

      Tradycja ewoluowała – w Niemczech kojarzono Noc Walpurgii właśnie z czarownicami, które zbierały się na Hexenplatz (Plac Czarownic), by wyruszać stamtąd na miotłach na orgie urządzane na szczycie Brocken. Tradycja nakazywała zatem rozpalanie wielkich ognisk, zwłaszcza na wierzchołkach wzniesień, by odstraszać czarownice i duchy. Takie obrządki miały miejsce w wielu miejscach Europy, miedzy innymi w Szkocji, Irlandii, Walii, Szwecji, Czechach, na Morawach, w Saksonii, Tyrolu, a także na Śląsku. Na festynach nago – najprawdopodomniej dla bezpieczeństwa – skakano przez ognie (najczęściej z drewna dębowego), prowadzono bydło między dwoma ogniskami (to miało uchronić je przed chorobami). Symbolem święta był słup majowy (kształt falliczny symbolizował boga, zaś wianek na górze – boginię), przystrojony wstążkami – białe i czerwone barwy oznaczały przejście ze stanu dziewictwa w kobiecość (Bogini-Matka). Innym obyczajem była „naprawa granic” – czyli obchodzenie gospodarstw połączone z naprawą ogrodzeń, oraz czyszczenie kominków i palenisk w przeddzień święta, aby móc w porządku przyjąć ogień rozpalany następnego dnia. W tą jedyną noc, poza upiorami, można było też spotkać skrzaty, chochliki, gnomy i rusałki, a jeśli ktoś spotkał rzeczonego stwora, to miał szansę otrzymać od niego dar nadzwyczajnej mądrości, albo odwagi. Rodzaje obrzędów i wierzeń zależały od miejsca, w którym obchodzono Święto – np tradycja wyboru najpiekniejszej dziewczyny na Majową Królową nie występowała w każdym regionie.

      W czasach chrześcijańskich łączono wpływy starej wiary z nową religią – na domach rysowano kredą krzyże, na podłodze układano skrzyżowane miotły. Przez miasta przeciągały procesje mieszkańców, starając się robić możliwie dużo hałasu, co miało odstraszać złe duchy.
      http://www.przd.ru/okkult/okkshab.php

    • Wiesia said

      30 kwiecień
      Patronem tego dnia jest między innymi:
      Święty Pius V, papież

      Tiara spoczęła na skroniach Piusa V 17 stycznia 1566 roku – dokładnie w dniu jego urodzin. Od rozpoczęcia tego wielkiego pontyfikatu mija dziś więc 450 lat.

      Upowszechniając ortodoksyjną teologią Pius V wskazał na Akwinatę, ogłaszając go doktorem Kościoła i nakazując publikację wszystkich jego dzieł.

      Papież, przywiązany do obrony wiary nieskażonej błędami epoki, nie zawahał się przed wystąpieniem przeciwko grupie francuskich hierarchów ulegającej hugenotyzmowi.

      Potępił tezy Michała de Bay, chcącego podkopać gmach scholastycznej teologii.

      Staraniem papieża wydano pierwszy powszechny katechizm, a także poprawione i ujednolicone (a nie „zreformowane”!) księgi liturgiczne. Księgi, których teksty w sposób precyzyjny wskazywały na właściwy sens chrześcijańskiej liturgii, wbrew liturgicznym „reformatorom” usuwającym wskazania na Ofiarę Mszy Świętej, Obcowanie Świętych, Sakramentalne Kapłaństwo, pokutę czy treści wskazujące na hierarchiczny charakter Kościoła.

      Na kartach bulli „Qou primum” przestrzegał przy tym, by duchowni nie

      „dopuszczali myśli o wprowadzaniu do odprawiania Mszy św. jakichkolwiek ceremonii lub recytowania jakichkolwiek innych modlitw, niż te zawarte w Mszale”.
      Pius V zdecydowanie występował przeciwko próbom ograniczenia papieskiego autorytetu i władzy, nie zawahał się także ekskomunikować Elżbiety I, zwalniając jej poddanych z obowiązku posłuszeństwa.

      Zdecydowanie występował przeciwko zagrożeniu ze strony mahometan, zapowiadających zmiażdżenie katolickich państw basenu Morza Śródziemnego.

      Sojusz zawiązany z Hiszpanią, Maltą, Sabaudią, Wenecją i Genuą przy- niósł zwycięstwo pod Lepanto, zażegnujące na pewien czas zagrożenie ze strony Turków.

      Już jako kardynał sprzeciwiał się korupcji i nepotyzmowi, nie cofając się przed wystąpieniem przeciwko ówczesnemu biskupowi Rzymu.

      Ostro zwalczał rozluźnienie dyscypliny wśród duchowieństwa i nadużycia rzymskiej administracji.

      Według dzisiejszych krytyków, chciał uczynić z Rzymu „wielki klasztor”, a jego przykład porywał tak duchownych, jak i mieszkańców Wiecznego Miasta.

      Umarł w opinii świętości 1 maja 1572 roku.

      W stulecie narodzin dla Nieba został kanonizowany przez Klemensa X.
      Historia świętości, zwłaszcza w tym przypadku, okazuje się być „niepoprawna” politycznie.

      Zatem!
      Św.Piusie V, módl się za Watykan,za Rzym i za wszystkie Kościoły Rzymsko-Katolickie,aby nie ulegały modom i duchowi czasu,aby były wierne Bogu w Trójcy Jedynemu i Matce Bożej.Amen.

      Któż,jak BÓG!

  24. Józef Piotr said

    Motto: „Siedzi sroka na żerdzi i… twierdzi…”

  25. Józef Piotr said

    https://wirtualnapolonia.files.wordpress.com/2016/03/pec582nic485cy-obowic485zek-polaka.jpg?w=450&h=426

  26. Hoplita said

    No zobaczy sie co bedzie.

  27. Ewa said

    19 marca

    SWIETY JOZEF – Oblubieniec Najświętszej Maryi Panny

    W sprawie szczegółów życia św. Józefa musimy polegać na tym, co przekazały o nim Ewangelie. Poświęcają mu one łącznie 26 wierszy, a jego imię wymieniają 14 razy. Osobą św. Józefa zajmują się wprawdzie bardzo żywo także apokryfy: Protoewangelia Jakuba (z w. II), Ewangelia Pseudo-Mateusza (w. VI), Ewangelia Narodzenia Maryi (w. IX), Ewangelia Tomasza (w. II) i Historia Józefa Cieśli (w. IV), opowiadając o rodzinie Józefa, jego małżeństwie, pracy i śmierci; zbyt wiele w nich jednak legend, by można je było traktować poważnie. Niewiele mówią one także o latach dzieciństwa i wczesnej młodości Józefa.
    Józef pochodził z rodu króla Dawida. Wykazuje to św. Mateusz w genealogii przodków św. Józefa. Genealogię przytacza również św. Łukasz. Ta jednak różni się zasadniczo od tej, którą nam przekazuje św. Mateusz. Już Julian Afrykański (w. III) wyraża zdanie, że jest to genealogia Najświętszej Maryi Panny. Św. Łukasz, który podał nam tak wiele szczegółów z Jej życia, mógł nam przekazać i Jej rodowód. Na mocy prawa lewiratu św. Józef mógł być synem Jakuba, a równocześnie adoptowanym synem Helego, noszącego także w tradycji chrześcijańskiej imię Joachima, który był ojcem Najświętszej Panny. Tak więc genealogia przytoczona przez św. Łukasza wyliczałaby przodków Maryi rzeczywistych, a odnośnie do Józefa – jego przodków zalegalizowanych. Taka jest dzisiaj opinia przyjęta przez wielu biblistów.
    Mimo wysokiego pochodzenia Józef nie posiadał żadnego majątku. Na życie zarabiał stolarstwem i pracą jako cieśla. Zdaniem św. Justyna (ok. 100 – ok. 166), który żył bardzo blisko czasów Apostołów, Józef wykonywał sochy drewniane i jarzma na woły. Przygotowywał więc narzędzia gospodarcze i rolnicze.
    Zaręczony z Maryją, Józef stanął przed tajemnicą cudownego poczęcia. Nie był według ciała ojcem Chrystusa. Był nim jednak według prawa żydowskiego jako prawomocny małżonek Maryi. Chociaż więc Maryja porodziła Pana Jezusa dziewiczo, to jednak wobec prawa żydowskiego i otoczenia Józef był uważany za ojca Pana Jezusa. Tak go też nazywają Ewangelie. W takiej sytuacji trzeba było wykazać, że Józef pochodził w prostej linii od króla Dawida, jak to zapowiadali prorocy.

    Kiedy Józef dowiedział się, że Maryja oczekuje dziecka, wiedząc, że nie jest to jego potomek, postanowił dyskretnie usunąć się z życia Maryi, by nie narazić Jej na zhańbienie i obmowy. Wprowadzony jednak przez anioła w tajemnicę, wziął Maryję do siebie, do domu (Mt 1-2; 13, 55; Łk 1-2). Podporządkowując się dekretowi o spisie ludności, udał się z Nią do Betlejem, gdzie urodził się Jezus. Po nadaniu Dziecku imienia i przedstawieniu Go w świątyni, w obliczu prześladowania, ucieka z Matką i Dzieckiem do Egiptu. Po śmierci Heroda udaje się do Nazaretu. Po raz ostatni Józef pojawia się na kartach Pisma Świętego podczas pielgrzymki z dwunastoletnim Jezusem do Jerozolimy. Przy wystąpieniu Jezusa w roli Nauczyciela nie ma już żadnej wzmianki o Józefie. Prawdopodobnie wtedy już nie żył. Miał najpiękniejszą śmierć i pogrzeb, jaki sobie można na ziemi wyobrazić, gdyż byli przy św. Józefie w ostatnich chwilach jego życia: Jezus i Maryja. Oni też urządzili mu pogrzeb. Może dlatego tradycja nazwała go patronem dobrej śmierci.
    Ikonografia zwykła przedstawiać Józefa jako starca. W rzeczywistości był on młodzieńcem w pełni męskiej urody i sił. Sztuka chrześcijańska zostawiła wiele tysięcy wizerunków Józefa w rzeźbie i w malarstwie.

    Ojcowie i pisarze Kościoła podkreślają, że do tak bliskiego życia z Jezusem i Maryją Opatrzność wybrała męża o niezwykłej cnocie. Dlatego Kościół słusznie stawia św. Józefa na czele wszystkich świętych i daje mu tak wyróżnione miejsce w hagiografii. O św. Józefie pierwszy pisał Orygenes, chwaląc go jako „męża sprawiedliwego”. Św. Jan Złotousty wspomina jego łzy i radości; św. Augustyn pisze o legalności jego małżeństwa z Maryją i o jego prawach ojcowskich; św. Grzegorz z Nazjanzu wynosi godność Józefa ponad wszystkich świętych; św. Hieronim wychwala jego dziewictwo. Z pisarzy późniejszych, piszących o Józefie, wypada wymienić: św. Damiana, św. Alberta Wielkiego, św. Tomasza z Akwinu, św. Bonawenturę, bł. Jana Dunsa Szkota i innych. Pierwszy specjalny Traktat o 12 wyróżnieniach św. Józefa zostawił słynny kanclerz Sorbony paryskiej, Jan Gerson (1416). Izydor z Isolani napisał o św. Józefie pierwszą Summę (ok. 1528). Godność św. Józefa wysławiali w kazaniach św. Bernard z Clairvaux (+ 1153), św. Wincenty Ferreriusz (+ 1419), bł. Bernardyn z Faltre (+ 1494), bł. Bernardyn z Busto (+ 1500). Św. Bernardyn ze Sieny (+ 1444) wprost wyrażał przekonanie, że Józef osobnym przywilejem Bożym, jak Matka Najświętsza, został wskrzeszony i z ciałem wzięty do nieba oraz że w łonie matki został oczyszczony z grzechu pierworodnego. Podobną opinię wyraża św. Franciszek Salezy. O dozgonnej dziewiczości św. Józefa piszą: św. Hieronim, Teodoret, św. Augustyn, św. Beda, św. Rupert, św. Piotr Damiani, Piotr Lombard, św. Albert Wielki, św. Tomasz z Akwinu i wielu innych.

    Największą jednak czcią do św. Józefa wyróżniała się św. Teresa z Avila, wielka reformatorka Karmelu (+ 1582). Twierdziła ona wprost, że o cokolwiek prosiła Pana Boga za jego przyczyną, zawsze otrzymała i nie była nigdy zawiedziona. Wszystkie swoje klasztory fundowała pod jego imieniem. Jego też obrała za głównego patrona swoich dzieł. Doroczną uroczystość św. Józefa obchodziła bardzo bogato, zapraszając najwybitniejszych kaznodziejów, orkiestrę i chóry, dekorując świątynię, wystawiając najbogatsze paramenty liturgiczne. Podobnie św. Wincenty a Paulo ustanowił św. Józefa patronem swojej kongregacji misyjnej, przed nim zaś uczynił to św. Franciszek Salezy.
    Do szczególnych czcicieli św. Józefa zaliczał się również św. Jan Bosko. Stawiał on Józefa za wzór swojej młodzieży rzemieślniczej. W roku 1859 do modlitewnika, który ułożył dla swoich synów duchowych i chłopców, dodał nabożeństwo do 7 boleści i do 7 radości św. Józefa; dodał również modlitwę do św. Józefa o łaskę cnoty czystości i dobrej śmierci; wreszcie dołączył pieśń do św. Józefa. Propagował nabożeństwo 7 niedzieli do uroczystości św. Józefa. W tym samym roku Jan Bosko założył wśród swojej młodzieży Stowarzyszenie pod wezwaniem św. Józefa. W roku 1868 wydał drukiem czytanki o św. Józefie. Miesiąc marzec co roku obchodził jako miesiąc św. Józefa, czcząc Go osobnym, codziennym nabożeństwem i specjalnymi czytankami. Św. Leonard Murialdo, przyjaciel św. Jana Bosko, założył zgromadzenie zakonne pod wezwaniem św. Józefa (józefici).
    Jan XXIII (Józef Roncalli) wpisał imię św. Józefa do Kanonu Rzymskiego (Pierwsza Modlitwa Eucharystyczna). Wydał także osobny list apostolski o odnowieniu nabożeństwa do niebiańskiego Patrona (1961). Św. Józefa uczynił patronem II Soboru Watykańskiego (1962-1965). Decyzją Benedykta XVI, ogłoszoną już za pontyfikatu papieża Franciszka, w 2013 r. imię św. Józefa włączono także do pozostałych modlitw eucharystycznych.

    Na Wschodzie po raz pierwszy spotykamy się ze wspomnieniem liturgicznym św. Józefa już w IV wieku w klasztorze św. Saby pod Jerozolimą. Na Zachodzie spotykamy się ze świętem znacznie później, bo dopiero w wieku VIII. W pewnym manuskrypcie z VIII wieku, znalezionym w Centralnej Bibliotece Zurichu, znajduje się wzmianka o pamiątce św. Józefa obchodzonej 20 marca. W martyrologiach z wieku X: z Fuldy, Ratisbony, Stavelot, Werden nad Ruhrą, w Raichenau i w Weronie jest wzmianka o święcie św. Józefa dnia 19 marca. Pierwsze pełne oficjum kanoniczne spotykamy w wieku XIII w klasztorze benedyktyńskim: w Liege i w Austrii w klasztorze św. Floriana (w. XIII). Z tego samego wieku również pochodzi pełny tekst Mszy świętej. Serwici na kapitule generalnej ustanowili w 1324 roku, że co roku będą obchodzić pamiątkę św. Józefa. Podobnie uchwalili franciszkanie (1399) i karmelici (koniec w. XIV). O święcie tym wspomina Jan Gerson w 1416 roku na soborze w Konstancji. Do brewiarza i mszału rzymskiego wprowadził to święto papież Sykstus IV w 1479 roku. Papież Grzegorz XV w 1621 roku rozszerzył je na cały Kościół. Potwierdził je papież Urban VIII w 1642 roku. W wieku XIX przełożeni generalni 43 zakonów wystosowali prośbę do papieża i ojców soboru o ogłoszenie św. Józefa patronem Kościoła. Papież Pius IX przychylił się do prośby i dekretem Quaemadmodum Deus z dnia 10 września 1847 roku wprowadził odrębne święto liturgiczne Opieki świętego Józefa. Wysłał też list do biskupów świata z wyjaśnieniem i uzasadnieniem, jakie pobudki skłoniły go do ustanowienia tego święta.

    Papież wyznaczył to nowe święto na III Niedzielę Wielkanocy. To święto obchodzili już przedtem karmelici (od roku 1680), augustianie (od 1700), a potem dominikanie z oktawą (1721). Papież Pius X przeniósł to święto na drugą środę po Wielkanocy i podniósł ją do rangi pierwszej klasy. Zmienił jednocześnie nazwę święta na: świętego Józefa, Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny, Wyznawcy, Patrona Kościoła Powszechnego. Na dzień uroczystości wyznaczył tenże papież środę po drugiej niedzieli Wielkanocy. Papież Pius XII zniósł to święto, ale w jego miejsce w roku 1956 wprowadził nowe święto tej samej klasy: św. Józefa Pracownika (1 maja). Tak pozostało dotąd, z tym jednak, że ranga tego drugiego święta została obniżona do wspomnienia (1969). Tytuł zaś Patrona Kościoła Świętego Pius XII dołączył do święta 19 marca.
    Papież Benedykt XIII w roku 1726 włączył imię św. Józefa do litanii do Wszystkich Świętych. Benedykt XV włączył również wezwanie o św. Józefie do modlitw zaczynających się od słów: „Niech będzie Bóg uwielbiony” oraz włączył do Mszału osobną prefację o św. Józefie (1919). Papież Leon XIII wydał pierwszą w dziejach Kościoła encyklikę o św. Józefie: Quamquam pluries. Papież św. Pius X zatwierdził litanię do św. Józefa do publicznego odmawiania i dodał do niej wezwanie: „Święty Józefie, Opiekunie Kościoła Świętego”. Papież Leon XIII wprowadził do modlitw po Mszy świętej osobną modlitwę do św. Józefa (1884). Do dziś lokalnie bywa także obchodzone (w niektórych zakonach i miejscach) święto Zaślubin Maryi ze św. Józefem (23 stycznia).
    Apokryfy i pisma Ojców Kościoła wysławiają jego cnoty i niewysłowione powołanie – oblubieńca Maryi, żywiciela i wychowawcy Jezusa. Jest patronem Kościoła powszechnego, licznych zakonów, krajów, m.in. Austrii, Czech, Filipin, Hiszpanii, Kanady, Portugalii, Peru, wielu diecezji i miast oraz patronem małżonków i rodzin chrześcijańskich, ojców, sierot, a także cieśli, drwali, rękodzielników, robotników, rzemieślników, wszystkich pracujących i uciekinierów. Wzywany jest także jako patron dobrej śmierci.

    W ikonografii św. Józef przedstawiany jest z Dziecięciem Jezus na ręku, z lilią w dłoni. Jego atrybutami są m. in. narzędzia ciesielskie: piła, siekiera, warsztat stolarski; bukłak na wodę, kij wędrowca, kwitnąca różdżka (Jessego), miska z kaszą, lampa, winorośl.

    Ps 91,13-14.2
    Sprawiedliwy zakwitnie jak palma, rozrosnie sie jak cedr na Libanie, zasadzony w domu Panskim, w przedsionkach Boga naszego.
    Dobrze jest wyslawiac Pana i spiewac Imieniu Twemu, o Najwyzszy. Chwala Ojcu.

    Serdecznie dziekuje Bezie, Krysi, Kasi a takze wszystkim, ktorzy uwielbiali sw. Jozefa Nowenna i prosze: ” Panie, niech nas wspomagaja zaslugi oblubienca Twojej Najswietszej Rodzicielki, abysmy za jego wstawiennictwem otrzymali to, czego nie mozemy sami uzyskac”.

    Jako informacje podaje, ze Nowenna na uroczystosc Zwiastowania Najswietszej Maryi Panny i Siedmiu Bolesci Matki Bozej rozpocznie sie w tym roku wyjatkowo dopiero 26 marca poniewaz Swieto zostalo przeniesione z 25 marca na 4 kwiecien.

  28. Mariusz said

    .
    Sobota; Uroczystość św. Józefa, Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny, 19 marca 2016

    (2 Sm 7,4-5a.12-14a.16)
    Pan skierował do Natana następujące słowa: Idź i powiedz mojemu słudze, Dawidowi: To mówi Pan: Czy ty zbudujesz Kiedy wypełnią się twoje dni i spoczniesz obok swych przodków, wtedy wzbudzę po tobie potomka twojego, który wyjdzie z twoich wnętrzności, i utwierdzę jego królestwo. On zbuduje dom imieniu memu, a Ja utwierdzę tron jego królestwa na wieki. Ja będę mu ojcem, a on będzie Mi synem. Przede Mną dom twój i twoje królestwo będzie trwać na wieki. Twój tron będzie utwierdzony na wieki.

    (Ps 89,2-5.27.29)
    REFREN: Jego potomstwo będzie trwało wiecznie

    Będę na wieki śpiewał o łasce Pana,
    moimi ustami Twą wierność będę głosił przez wszystkie pokolenia.
    Albowiem powiedziałeś: „Na wieki ugruntowana jest łaska”,
    utrwaliłeś swą wierność w niebiosach.

    Zawarłem przymierze z moim wybrańcem,
    przysiągłem mojemu słudze, Dawidowi:
    „Utrwalę twoje potomstwo na wieki
    i tron twój umocnię na wszystkie pokolenia”.

    „On będzie wołał do Mnie: „Tyś jest Ojcem moim,
    moim Bogiem, Opoką mego zbawienia”.
    „Na wieki zachowam dla niego łaskę
    i trwałe z nim będzie moje przymierze”.

    (Rz 4,13.16-18.22)
    Nie od [wypełnienia] Prawa została uzależniona obietnica dana Abrahamowi i jego potomstwu, że będzie dziedzicem świata, ale od usprawiedliwienia z wiary. I stąd to [dziedzictwo] zależy od wiary, by było z łaski i aby w ten sposób obietnica pozostała nienaruszona dla całego potomstwa, nie tylko dla potomstwa opierającego się na Prawie, ale i dla tego, które ma wiarę Abrahama. On to jest ojcem nas wszystkich – jak jest napisane: Uczyniłem cię ojcem wielu narodów – przed obliczem Boga. Jemu on uwierzył jako Temu, który ożywia umarłych i to, co nie istnieje, powołuje do istnienia. On to wbrew nadziei uwierzył nadziei, że stanie się ojcem wielu narodów zgodnie z tym, co było powiedziane: takie będzie twoje potomstwo. Dlatego też poczytano mu to za sprawiedliwość.

    (Ps 84,5)
    Szczęśliwi, którzy mieszkają w domu Twoim, Panie, będą Ciebie wychwalali na wieki.

    (Mt 1,16.18-21.24a)
    Jakub był ojcem Józefa, męża Maryi, z której narodził się Jezus, zwany Chrystusem. Z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak. Po zaślubinach Matki Jego, Maryi, z Józefem, wpierw nim zamieszkali razem, znalazła się brzemienną za sprawą Ducha Świętego. Mąż Jej, Józef, który był człowiekiem sprawiedliwym i nie chciał narazić Jej na zniesławienie, zamierzał oddalić Ją potajemnie. Gdy powziął tę myśl, oto anioł Pański ukazał mu się we śnie i rzekł: Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło. Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus, On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów . Zbudziwszy się ze snu, Józef uczynił tak, jak mu polecił anioł Pański.

    lub

    (Łk 2,41-51a)
    Rodzice Jezusa chodzili co roku do Jerozolimy na Święto Paschy. Gdy miał lat dwanaście, udali się tam zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, został Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego Rodzice. Przypuszczając, że jest w towarzystwie pątników, uszli dzień drogi i szukali Go wśród krewnych i znajomych. Gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jerozolimy szukając Go. Dopiero po trzech dniach odnaleźli Go w świątyni, gdzie siedział między nauczycielami, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy zaś, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Na ten widok zdziwili się bardzo, a Jego Matka rzekła do Niego: Synu, czemuś nam to uczynił? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie. Lecz On im odpowiedział: Czemuście Mnie szukali? Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca? Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi i wrócił do Nazaretu; i był im poddany.

    http://www.mateusz.pl/czytania/2016/

    • pio0 said

      Komentarz do Ewangelii

      Postawa Józefa

      Sprawiedliwość Józefa polegała na stałym rozważaniu słowa Bożego i życiu nim na co dzień. Jego postawa jest więc bardzo bliska postawie Maryi. Ta duchowa łączność pozwala mu zrozumieć więcej niż jedynie ich więzy małżeńskie. Józef potrafił przezwyciężyć ludzkie trudności. Dlatego z wiarą i miłością przyjął Maryję oraz Tego, który począł się w Niej za sprawą Ducha Świętego. Józef milczy, ale jego obecność w tym wydarzeniu jest niezwykle ważna. Jako syn Dawida jest spadkobiercą obietnic danych temu królowi, łącznie z obietnicą wiecznego panowania na tronie. Józefowe fiat objawiło sprawiedliwość Boga wyrażoną w już spełnionym znaku Dziewicy i Jej Syna. To On obwieszcza całemu światu, że Bóg jest z nami.

      Modlitwa

      Panie, dziękuję Ci za dar św. Józefa. Za Jego wstawiennictwem daj mi zrozumieć, że dla Ciebie warto porzucić własne marzenia i plany życiowe, aby mogła się wypełnić Twoja wola. Amen.

    • Dana said

      O wzorze wielkiej świętości, chwalebny Józefie święty, bez Twojej winy zgubiwszy dziecię Jezus, z największą boleścią trzy dni Go szukałeś, dopókiś, Go, życie Twoje, z największą radością i uwielbieniem nie znalazł w kościele między doktorami.

      Przez tę boleść i przez tę radość Twoją błagamy Cię sercem i usty, przyczyn się za nami, niech się nigdy nam nie zdarzy, abyśmy ciężką winą mieli utracić Jezusa, a gdybyśmy mieli kiedy to wielkie nieszczęście utracić Go, wtedy daj, niech bez ustanku, i z boleścią szukamy, dopóki Go i łaskę Jego z radością nie znajdziemy, zwłaszcza w godzinę śmierci, abyśmy wtenczas do nieba weszli i tam na wieki Go posiadając z Tobą opiewali Boskie zmiłowanie Jego.

    • Leszek said

      Może parę słów o św. Józefa, o którym w dzisiejszej Ewangelii wg św. Mateusza tak czytamy: … Mąż Jej, Józef, który był człowiekiem sprawiedliwym i nie chciał narazić Jej na zniesławienie, zamierzał więc oddalić Ją potajemnie…
      Ewangelista zapisał, że Józef był człowiekiem sprawiedliwym (1,19), podobnie jak sprawiedliwymi byli rodzice św. Jana Chrzciciela, Zachariasz i Elżbieta wobec Boga, postępując nienagannie wg wszystkich przykazań i przepisów Praw (Łk 1,6). Cierpienie i ból w serce Józefa wywołał widok błogosławionego stanu Maryi, bowiem choć byli już zaślubionymi sobie, to jednak jeszcze nie mieszkali razem pod jednym dachem, choć Maryja uchodziła już za prawowitą jego małżonkę. Rozum jego nie mógł zaprzeczać oczom. Owo niewypowiedziane cierpienie i ból z powodu Jezusa, było pewnym doświadczeniem świętości Józefa z dopustu Bożego, przed którym do czasu była zakryta tajemnica stanu Maryi, tajemnica Wcielenia syna Bożego, ale zarazem był to z jego strony udział w dziele naszego odkupienia. Do serca Józefa wdarło się podejrzenie Maryi o zdradę małżeńską. A ponieważ wiedział, co o takiej sytuacji mówiło Prawo: jeśli by Maryi udowodniono dopuszczenie się tego grzechu, to według przepisu prawa będzie musiał Ją oddać na ukamienowanie (Wj 20,14; Kpł 20,10; Pwt 23,13n.20n.23n). Z pozoru był mężczyzną zdradzonym przez swą żonę. Widział, jak traci równocześnie dobre imię i szacunek u ludzi. Czuł, jak z jej powodu wytykają go palcem i jak wzbudza politowanie w okolicy, że jak to się mówi dzisiejszym językiem „przyprawione mu zostały rogi”.
      Józef cierpiał samotnie, nie zwierzając się nikomu i nie starając się ulżyć ciężarowi serca, tak jak to zwykli czynić inni ludzie; wskutek tego cierpienie jego powiększało się i stawało się coraz bardziej dotkliwe. Zastanawiał się: Cóż ma czynić w swym położeniu? Doszedł do wniosku, że mniejszym złem będzie, gdy opuści Maryję i wyjedzie tam, gdzie nie był znanym”. W takiej decyzji okazała się wielkość św.Józefa! Bowiem owa jego ucieczka oznaczała nic innego, jak tylko to, że to on sam był powodem takiego stanu Maryi, w okresie narzeczeńskim, który to czas w Izraelu przeżywano w czystości. Józef godzi się na siebie wziąć winę, wstyd innych ludzi do tego stopnia, że o Jezusie ludzie później powiedzą: „a czy On nie jest synem cieśli?” (Łk 4,22; Mt 13,55).
      Gdyby nie był tak święty, działałby po ludzku. Ogłosiłby Maryję cudzołożnicą, której losem byłoby ukamienowanie, ale wtedy i „dziecko Jej grzechu” zginęło wraz z Nią. Gdyby był mniej święty, Bóg nie udzieliłby mu Swojej światłości za przewodnika w tak wielkiej próbie, w takim trudnym doświadczeniu okupionym wielkim bólem i cierpieniem. Józef jednak był święty. Jego czysty duch żył w Bogu. Miłość płonęła w nim mocno. Dzięki miłości ocalił nam Zbawiciela! Nie oskarżył Maryi przed starszyzną. Dzięki takiej, a nie innej postawie z gruntu chrześcijańskiej został włączony w tajemnicę Odkupienia, z którą został głęboko powiązany. Ofiarował swój ból i siebie samego ocalając nam Zbawiciela – za cenę swego poświęcenia i dzięki swojej świętości.
      I taka jest wymowa świętości św. Józefa.

  29. Znakinaniebie said

    Mam pytanie odnośnie spowiedzi. Jeśli ktoś się nie spowiadał przez kilka lat to czy takie przystępowanie do spowiedzi „na zapas” nie jest próbą oszukania Pana Boga ? A może lepiej żeby ktoś taki w ogóle się nie spowiadał skoro to ma być tylko na wszelki wypadek ?

    • Mariusz said

      Taka Spowiedź nie jest oszustwem, ale trzeba się do niej dobrze przygotować, najpierw czuć potrzebę tego sakramentu, żałować za popełnione zło. Resztę wg. warunków dobrej spowiedzi – jest ich 5 i rachunku sumienia.
      Nie wiem gdzie mieszkasz, ale w dużych miastach jest tzw. konfesjonał otwarty np w katedrze i u franciszkanów i mogą Ci zapewnić, że znajdą dla Ciebie czas w konfesjonale, ale jak to tylko ze strachu na piątek 25 a wewnętrznie nie masz chęci iść to sobie podaruj i idź zaraz po Świętach.

    • pio0 said

      Zwróć uwagę na pkt. 2 i 3

      Pięć warunków dobrej spowiedzi
      1. Rachunek sumienia
      2. Żal za grzechy
      3. Mocne postanowienie poprawy
      4. Wyznanie grzechów
      5. Zadośćuczynienie Bogu i bliźnim

    • Dana said

      Lepiej się wyspowiadać na wszelki wypadek niż wcale.A może ten człowiek idąc do spowiedzi dozna oczyszczenia i inaczej spojrzy na swoje życie.

      Można też spowiadać się niedbale i często i niedbale , to o niczym nie świadczy.

    • Dana said

      Lepiej wierzyć w przepowiednie niż nie , co jest zalecane powszechnie itd..

    • Atanazy said

      Idź na zapas. Warunkiem koniecznym jest żal za grzechy i postanowienie poprawy. Żal nie musi być doskonały (czyli motywowany tylko miłością do Boga) do ważności spowiedzi. Strach przed karą na razie wystarczy, ale musisz chcieć zerwać z grzechem i podjąć odpowiednie kroki.

  30. Józef Piotr said

    Niemcy nie szanują naszego przygotowywania do Świąt Zmartwychwstania Pańskiego:
    Polska jest przedmiotem obróbki . I to ma być „przyjażń” sąsiedzka?
    Wystarcza im NIEMIECKA PLARFORMA OBYWATELSKA w Polsce
    ****************************************************

    „W związku z ostatnim ochłodzeniem w relacjach amerykańsko-polskich warszawski korespondent niemieckiej gazety „Süddeutsche Zeitung” Florian Hassel spekuluje, że Barack Obama przybędzie na szczyt NATO w Warszawie, ale jednocześnie „odrzuci militarne życzenia PiS oraz odmówi osobistego spotkania z prezydentem, panią premier i z człowiekiem z kotem”.
    Florian Hassel uzasadnia to tym, że odkąd władzę w Polsce przejęło PiS pojawiły się niedociągnięcia oraz zachwiana została polityczna równowaga w kraju.

    „Ważne decyzje dotyczące spraw zagranicznych są podejmowane w Warszawie nie przez szefa polskiej dyplomacji Witolda Waszczykowskiego, nie przez premier Beatę Szydło czy prezydenta Andrzeja Dudę lecz wyłącznie przez człowieka z kotem”, bo tak określił Jarosława Kaczyńskiego jeden z unijnych dyplomatów, robiąc aluzję do słabości szefa PiS do kotów.

    W związku z taką sytuacją na początku marca ambasador USA Paul Jones przeprowadził rozmowę z prezesem PiS, nawiązując w niej do pierwszej wizyty Kaczyńskiego w 2006 r. w Waszyngtonie. Wówczas podkreślał „człowiek z kotem” przyjazny stosunek Polski do Stanów Zjednoczonych oraz głosił „daleko idącą walkę o wolność”. Ambasador Jones chciał się teraz upewnić, czy wartości związane z wolnością są dla Kaczyńskiego nadal ważne i czy w związku z konfliktem wokół Trybunału Konstytucyjnego szef PiS zamierza postąpić zgodnie z zaleceniami Komisji Weneckiej.”
    …………………………………………………

  31. Józef Piotr said

    Natomiast drugi sąsiad z za płd wschodniej miedzy ożywił a raczej „elity” Chazarskie ożywiły hitlerowski Faszyzm i tradycje SS , UPA , Banderowskie ścierwo również ……… Nawołują do tradycji i CHAZARSKIEJ UKRAINIZACJI która odciskała znaki
    dziczy:

    W ogóle to za ożywieniem ideologii SS , Hitleryzmu i innych ludobójczych idei znamiennych dla II WŚ stoją Stany Zjednoczone , Kanada , Anglia.

    W Niemczech wydają i popularyzują ” Mein Kampf” a przecież za to wieszali hitlerowców w Poczdamie.
    Co jest sygnałem do rewanżyzmu.
    Ożywiają tradycje SS na Łotwie , Estoni i Litwie .
    Nie za długi wskrzeszą Hitlera

    • obserwator said

      A propos Ukrainy to zastanawia mnie jako katolika i prawicowca dlaczego wielu innych prawicowców i katolików uważa że całe zło świata to tylko USA Izrael i Ukraina a Rosja to zbawiciel świata ? Nie zaprzeczam temu że te trzy pierwsze kraje sieją na świecie zło ale Rosja jest jeszcze gorsza od nich i jest największym zagrożeniem dla świata z psychopatą Putinem na czele.Przypominam tylko słowa ks.Natanka że pod Kremlem znajduje się świątynia masońska gdzie odprawia się satanistyczne rytuały.Walczę ile mogę z takimi prorosyjskimi pseudoprawicowcami.

      • cox21 said

        Nie jesteś w tym sam. Mnie to też bardzo dziwi. Na ubiegłorocznym spotkaniu z panem dr Krajskim na pytanie dotyczące Putina i Rosji odpowiedział mniej więcej tak. ,,Jeśli ktoś w państwa obecności będzie twierdził, że Putin i Rosja jest ,,tym dobrym”, to niech go państwo zabiją śmiechem. Cała wierchuszka KGB (Putin stamtąd pochodzi) to masoneria w czystej postaci.

        • obserwator said

          Dzięki za podsumowanie.Żadnego więcej dowodu że Rosja i Putin to zło najczystszej postaci już nie trzeba.To co powiedział dr Krajski mówi samo za siebie.

    • TadeuszTT said

      Takie pomysły mają źródło – https://gloria.tv/video/Rt21qg11s61

    • Julka said

      A w Polsce narodowcy to już faszyści.

  32. Dzieckonmp said

    Dziś ulicami Warszawy przejdzie marsz przeciwko rasizmowi. Jego idea to wspieranie uchodźców i walka z rzekomo zakorzenionym w Polsce rasizmem. W marszu udział wezmą m.in. działacze z zagranicy i skrajnie lewicowe organizacje, również te wprost nawiązujące do zbrodniczej ideologii komunistycznej.

    Na ulicach stolicy pojawią się m.in. Ellisiv Rognlien, norweska komunistka, wychwalająca krwawy bolszewicki przewrót, czy Alternatywa Socjalistyczna –
    popierająca Lenina, Trockiego, sławiąca sowiecki najazd na Polskę w 1920 r. Polscy uczestnicy marszu to między innymi prezydent Słupska Robert Biedroń, Sławomir Sierakowski z Krytyki Politycznej czy Tomasz Piątek.

    Warto wspomnieć, że kilka miesięcy temu władze stolicy odmówiły rejestracji marszu antyimigranckiego. Powód? Nawoływał do wiktorii wiedeńskiej Jana III Sobieskiego. Ratusz nie widział zaś problemu w rejestracji marszu łamiącego artykuł 13 Konstytucji RP

    • Atanazy said

      W Warszawie? Jestem z Warszawy, a o niczym nie słyszałem. Pewnie było kilka osób na krzyż.

  33. pio0 said

    NOWENNA – Dzień 6 – PIĄTEK
    (od 13.03.2016 do 21.03.2016r.)

    Z Listu do Efezjan 6 10-12

    W końcu bądźcie mocni w Panu – siłą Jego potęgi. Obleczcie pełną zbroję Bożą, byście mogli się ostać wobec podstępnych zakusów diabła. Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich.

    Przez Płomień Miłości Serca Pana Jezusa i Serca Maryi,
    za wstawiennictwem wszystkich Świętych i Dusz w Czyśćcu cierpiących:

    Intencja:

    ” W intencji naszej Ojczyzny, Polski i naszych rodaków, a także tych co niszczą nasz kraj. ”

    ————————————— Modlitwa uwolnienia od złego ————————————————

    Panie, Ty jesteś wielki, Ty jesteś Bogiem
    Panie, Ty jesteś wielki, Ty jesteś Bogiem, Ty jesteś Ojcem.

    Ciebie prosimy przez wstawiennictwo i pomoc archaniołów Michała, Rafała i Gabriela, aby nasi bracia i siostry zostali uwolnieni od złego ducha, który uczynił ich niewolnikami.

    Wszyscy święci, przyjdźcie nam z pomocą.

    Od niepokoju, smutku, obsesji,
    Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.
    Od nienawiści, nierządu, zawiści,
    Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.
    Od myśli o zazdrości, gniewie, śmierci,
    Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.
    Od wszelkiej myśli o samobójstwie i poronieniu dziecka,
    Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.
    Od popadania w rozwiązłość cielesną
    Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.
    Od rozbicia rodziny, od wszelkiej złej przyjaźni,
    Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.
    Od wszelkiej formy czarów, uroków, guseł i od wszelkiego zła ukrytego,
    Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.

    Panie, który powiedziałeś
    pokój zostawiam wam, pokój mój wam daję
    przez wstawiennictwo Dziewicy Maryi,
    uwolnij nas od wszelkiego przekleństwa i spraw,
    abyśmy cieszyli się Twoim pokojem.
    Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.


  34. pio0 said


    ———————————————————- ANIOŁ PAŃSKI ——————————————————–

    Anioł Pański zwiastował Pannie Maryi.
    I poczęła z Ducha Świętego.
    -Zdrowaś Maryjo…

    Oto ja Służebnica Pańska.
    Niech mi się stanie według słowa twego.
    -Zdrowaś Maryjo…

    A Słowo Ciałem się stało.
    I mieszkało między nami.
    -Zdrowaś Maryjo…

    Módl się za nami święta Boża Rodzicielko, abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

    Módlmy się
    Łaskę Twoją prosimy Cię Panie racz wlać w serca nasze, abyśmy, którzy przez Zwiastowanie anielskie, Wcielenie Chrystusa Syna Twojego poznali przez mękę Jego i krzyż do chwały zmartwychwstania zostali doprowadzeni. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.
    ————————————-
    3x Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu…
    3x Wieczne odpoczywanie raz zmarłym dać Panie…

    • pio0 said

      W intencjach Maryi + (można jeszcze dodać swoje własne intencje)

      • pio0 said

        Intencja własna:
        Za osoby bliskie śmierci, prosząc o łaskę pojednania z Panem Bogiem, łaskę przebaczenia, o stan łaski uświęcającej przed zakończeniem ziemskiej wędrówki.
        Proszę również za rodzinami poranionymi przez alkoholizm, narkomanię, rozwiązłość cielesną, rozwody i wszelkie krzywdy rodzinne, aby rany zostały uleczone i uzdrowione, aby każda rodzina była na wzrór Świętej Rodziny.
        Jezu, Maryjo, Józefie Święty, dziękuję wam, módlcie się za nami.

      • Mariusz said

        Umiłowana Matko Boża i Królowo nasza dziękuję za wszelkie dotychczas otrzymane łaski. Okryj Płaszczem Swej Opieki naszą Ojczyznę Polskę, Prezydenta, rząd i nas; proszę o Ducha Świętego dla Kapłanów. Proszę Cię Maryjo o pokój w Polsce i na świecie | O zdrowie i błogosławieństwo Boże dla Krysi i Jej rodziny, łaskę zdrowia małej Moniczki, Pawełka, Alicji, Ksawerego, Ewuni, Alicji Gościa, synka Piotra, Stasia, Bożenki, Lucynki, Piotra (o zdanie egzaminów) i siostrzenicy, taty Iwony Józefa, Szafirka i męża, Marii, Anety 1, o zdrowie dla córki i poczętego dziecka, Sławika i Jego mamy, Henryka, Lidki i Jej mamy, Basiaka, Andrzeja, Moni, męża i ich dzieci | O łaski dla Gosi 3 i rodziny, Kasi1 i pracę dla syna Tomasza, Małgosi i Jej rodziny, o dach nad głową, Bezy, Bryzy, Wiesi i Jej rodziny, Dagi i Jej dzieci, Powiewa, Adriana, o rozwiązanie kłopotów rodzinnych Mohera, Piotra2, Ewy, Floriana, Ani, Bozeny, Barbary, Bożeny2, Mariusza (Tego Drugiego), Millki, Milli, EwyK, Marysi, Edytki, Zosi, Mietka, Stanisława, Aleksandra, Stokrotki, Gwiazdki, Hanny, Małgosi MK, Haliny, Józefa Piotra, Basi B, DSM, Coxa21, Michała, o uratowanie małżeństwa Joanny i Andrzeja, Pio0, Admina z rodziną. | Innych którzy potrzebują wsparcia modlitewnego. Za dusze cierpiące w czyśćcu. Byśmy Wszyscy owocnie wykorzystali czas łaski jakim jest Wielki Post. O miłość wzajemną i wzajemny szacunek nawet do nieprzyjaciół.

        Dodatkowo w w/w intencjach odmawiany jest codziennie wieczorem różaniec św.

      • Kasia1 said

        O cud uleczenia oczu Mariuszowi,o mieszkanie dla rodziny Małgosi,o godną prace dla Tomka.O dobre przeżycie Wielkiego Tygodnia .Proszę o opiekę nad Naszą Kochaną Ojczyzną,aby żli ludzie nie mogli Jej zaszkodzić.O łaski dla rządzących,o błogosławieństwo dla wszystkich na tym blogu.Za dusze zmarłych.

      • Krystyna said

        Amen. Ukochana Matko Boza dziekuje za wszystkie laski, za Twoja opieke. Prosze ochron Ojczyzne,rzadzacych,Kaplanow,o zdrowie,madrosc,Swiatlo Ducha Swietego dla Nich i dla Nas,o cudowne uleczenie oczu Mariusza, Alicji,Moniczki, Pawelka, Piotrusia,Grzesia, Stasia, Alicji corki Gosc, Lucynki,Piotra,siostrzenicy, chorych i cierpiacych, o laski dla Pana Admina, Ewy,Floriana, Bozenki,Gwiazdki,Bryzy, Bezy,Kasi1,o prace dla Tomasza, Milli,Millki, Dany,Haliny,Gosi3,Krystynki, Stokrotki,Barbary,Szafirka,Hanny,Wiesi, Mari, Mmm, Pio0,Powiewa,Coxa21,Piotra i taty,Slawika i mamy,Jozefa, o blogoslawienstwo dla Blogowiczow i Ich rodzin dla mojej rodziny, o pokoj.
        Panie Jezu, Matko Najswietsza, Swiety Jozefie, dziekuje za wszelkie laski i prosze o wysluchanie wszystkich prosb naszych.
        Kochani,Bog zaplac za modlitwe.

      • Dana said

        Proszę o wyleczenie dłoni młodej kobiety Małgosi pogryzionej przez agresywnego psa.

  35. Wiktoria said

    Moim zdaniem Ostrzeżenie odbędzie się w następnym roku, jubileuszowym Fatimskich objawień, jubieliuszu masonerii, bo powinna rozpocząć się wojna światową, jawna schizma, a tego nie ma na razie. Trzeba dobrze przestudiować Ordzie MBM i przesłania z Garabandal, żeby mieć trochę więcej pewności co do roku.

    • LosyZiemi said

      Nie wiem czy dobrze kojarzę ale wydaje mi się że na 7 dni przed Ostrzeżeniem ma się pojawić świetlisty krzyż na niebie, a niewtajemniczeni będą myśleć że to koniec świata.
      Jest o tym w orędziach MBM i też Faustyna o tym znaku miłosierdzia pisała – ujrzała go na niebie.

      Jezu Ufam Tobie !

    • Eliza said

      Wiktorio przeczytaj proszę Orędzie z 02.04.2014 i wczytaj się dobrze w tytuł- „Matka Zbawienia: Nawrócenie obiecane przez mojego Ojca rozpocznie się w tym miesiącu „.
      A teraz pomyśl, że Cud w Garabandal ma być w niecały rok po Ostrzeżeniu. Ja stawiam na 13 kwiecień 2017. Święto Świętego Marcina, które zbiega się z ważnym wydarzeniem w KK- czyli Wielkim Czwartkiem…..Pomyśl dobrze Wiktorio i przeczytaj uwaznie to Orędzie. Pozdrawiam Cię serdecznie.

  36. Steven577 said

    Oto przyszły władca Polski! https://www.youtube.com/watch?v=Ztg-Yq0MvfY

  37. Dana said

    . Modlitwy na cześć siedmiu boleści
    i siedmiu radości świętego Józefa.

    1. O najświętszy Oblubieńcze najświętszej Maryi Panny, chwalebny Józefie święty! Jak wielka byłe boleść i troska serca Twojego … tanego niepewnością, …. opuścić przeczystą Oblubienicę Twoją: tak niewymowną była radość Twoja, gdy anioł Boży objawił Ci tajemnicę Wcielenia.

    Przez tę boleść i przez tę radość Twoją prosimy Cię, byś teraz i w boleściach zgonu pocieszył duszę naszą radością dobrego życia i świętej śmierci na podobieństwo Twoje w przytomności Jezusa i Maryi. Amen.

    Ojcze nasz. Zdrowaś Marya. Chwała.

    2. Najszczęśliwszy patryarcho, chwalebny Józefie światy, wybrany na urząd mniemanego Ojca Słowa wcielonego, boleść Twa, której doznałeś widząc, w jakiem ubóstwie narodziło się Dzieciątko Jezus, wnet Ci się zmieniła w niebiańską radość, gdyś usłyszał śpiewy anielskie i ujrzał chwałę tej jaśniejszyem światłem oświecony nocy.

    Przez tę boleść i przez tę radość Twoją błagamy Cię, uproś nam, abyśmy po ukończeniu pielgrzymki tego żywota godni byli usłyszeć anielskie śpiewy i cieszyć się chwałą niebieską.

    Ojcze nasz. Zdrowaś Marya. Chwała.

    3. O najposłuszniejszy wykonawco prawa Bożego, chwalebny Józefie święty, krew przenajdroższa, którą wylało Boskie Dzieciątko, Zbawiciel nasz, w obrzezaniu swojem, zraniła serce Twoje, ale imię Jezus nadane mu wnet je pocieszyło i ożywiło najwyższą radością.

    Przez tę boleść i przez tę radość Twoją błagamy Cię, wyjednaj nam łaskę, byśmy wolni od wszelkiego grzechu w tem życiu i z najświętszem Imieniem Jezu w sercu i na ustach radośnie zeszli z tego świata.

    Ojcze nasz. Zdrowaś Marya. Chwała.

    4. O najwierniejszy Święty, powierniku tajemnic Odkupienia naszego, chwalebny Józefie święty, jeżeli proroctwo Symeonowe o tem, co Jezus i Marya cierpieć mieli, śmiertelną zadało Ci boleść, tedy przejęło Cię coraz najszczęśliwszą radością, przepowiadając zarazem zbawienie i chwalebne zmartwychwstanie niezliczonych dusz, mające nastąpić po tych cierpieniach.

    Przez tę boleść i przez tę radość Twoją błagamy Cię, uproś nam, byśmy byli z liczby tych, co przez zasługi Jezusa i za przyczyną Maryi chwalebnie zmartwychwstaną.

    Ojcze nasz. Zdrowaś Marya. Chwała.

    5. O najczujniejszy Stróżu i najserdeczniejszy wcielonego Syna Bożego poufniku, chwalebny Józefie święty, jak wielkich podjąłeś się trudów, by utrzymać i pilnować Syna Najwyższego, szczególnie gdy z nim do Egiptu uciekać musiałeś, ale zarazem jakiejże doznawałeś pociechy w ciągłem towarzystwie z Bogiem Twoim i patrząc, jak przed nim padały bałwany Egiptu.

    Przez tę boleść i przez tą radość Twoją błagamy Cię, zjednaj nam tą łaskę, ażebyśmy oddalając od siebie piekielnego nieprzyjaciela, szczególnie ucieczką od wszelkich okazyi do grzechu, ujrzeli kruszące się w sercach naszych wszelkie bałwany przywiązań ziemskich, a cali oddani służbie Jezusa i Maryi, dla nich tylko żyli i z nimi błogo umarli.

    Ojcze nasz. Zdrowaś Marya. Chwała.

    6. O aniele ziemski, chwalebny Józefie święty, podziwiający posłuszeństwo Króla niebieskiego na wszelkie skinienie Twoje, jakkolwiek pociecha Twoja z odprowadzenia Jezusa z Egiptu zamącona była boleścią, którą Cię przejmowała obawa Archelausa, wnet jednak przez anioła uspokojony, w pełnej radości z Jezusem i Maryą zamieszkałeś w Nazarecie.

    Przez tę boleść i przez tę radość Twoją błagamy Cię, uproś nam, abyśmy sercem wolnem od szkodliwej trwogi doznawali zawsze pokoju dobrego sumienia, a z Jezusem i Maryą bezpiecznie żyjąc, w środku ich umierali.

    Ojcze nasz. Zdrowaś. Chwała.

    7. O wzorze wielkiej świętości, chwalebny Józefie święty, bez Twojej winy zgubiwszy dziecię Jezus, z największą boleścią trzy dni Go szukałeś, dopókiś, Go, życie Twoje, z największą radością i uwielbieniem nie znalazł w kościele między doktorami.

    Przez tę boleść i przez tę radość Twoją błagamy Cię sercem i usty, przyczyn się za nami, niech się nigdy nam nie zdarzy, abyśmy ciężką winą mieli utracić Jezusa, a gdybyśmy mieli kiedy to wielkie nieszczęście utracić Go, wtedy daj, niech bez ustanku, i z boleścią szukamy, dopóki Go i łaskę Jego z radością nie znajdziemy, zwłaszcza w godzinę śmierci, abyśmy wtenczas do nieba weszli i tam na wieki Go posiadając z Tobą opiewali Boskie zmiłowanie Jego.

    Ojcze nasz. Zdrowaś Marya. Chwała.
    Antyfona.

    Ten Jezus poczynał być jakoby w trzydziestu lat, jako mniemano, Syn Józefa.

    .
    V. Módl się za nami święty Józefie;
    R. Abyśmy się stali godnymi obietnic Pana Chrystusowych.

    Módlmy się. Boże, któryś z niewymownej opatrzności Twojej Błogosławionego Józefa na oblubieńca Najświętszej Rodzicielki Twojej obrać raczył, daj nam, błagamy, ażebyśmy tego, któremu jako opiekunowi naszemu cześć oddajemy na ziemi, obrońcą mieć w niebie sobie zasłużyli. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

  38. Risso said

    http://tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pogoda/nauka,2191/czeka-nas-niezwykle-zjawisko-dwie-komety-zbliza-sie-do-ziemi-dzien-po-dniu,196932,1,0.html

    Hmmm tak dla przemyślenia
    Co o tym sądzicie ?

  39. Zenon said

    Będąc 15 marca w Świętej Lipce wydrukowany z Waszej strony tekst o Ostrzeżeniu dostarczyłem znajomemu księdzu. Wieczorem, gdy w swoim domu kręciłem się przy oknie, przykuł moją uwagę jasno świecący, lecący z zachodu na wschód obiekt. Pobiegłem na balkon, aby mu się dokładniej przyjrzeć. Patrząc przez lornetkę zauważyłem z przodu tej jasno świecącej kuli, poruszające się razem z nią dwie małe gwiazdki. Gdy wlatywały one pod gwiazdozbiór Lwa, nagle zaczęły zwalniać, aż się zatrzymały. Jasna gwiazda nieco przygasła. Wniosłem na balkon teleskop, aby się im jeszcze raz przyjrzeć. Z tyłu tej gwiazdy zauważyłem następne dwie małe gwiazdki. Następnego dnia również tam były. Sprawdziłem położenie ciał niebieskich na gwiezdnej mapie. Jest to Jowisz ze swoimi czterema księżycami. Sądzę, że ten znak na niebie, podobnie jak ten, który otrzymałem na cztery miesiące przed wybuchem Stanu Wojennego (powtarzał się przez trzy dni), był mi po coś dany.
    Czyżby Ostrzeżenie naprawdę miało nastąpić w Wielki Piątek?
    Króluj nam Chryste!
    Zenon

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: