Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Wielki Wtorek – zapowiedź zdrady

Posted by Dzieckonmp w dniu 22 Marzec 2016

Jezus w czasie wieczerzy z uczniami swoimi doznał głębokiego wzruszenia i tak oświadczył: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeden z was Mnie zdradzi. Spoglądali uczniowie jeden na drugiego niepewni, o kim mówi. Jeden z uczniów Jego – ten, którego Jezus miłował – spoczywał na Jego piersi. Jemu to dał znak Szymon Piotr i rzekł do niego: Kto to jest? O kim mówi? Ten oparł się zaraz na piersi Jezusa i rzekł do Niego: Panie, kto to jest? Jezus odparł: To ten, dla którego umaczam kawałek /chleba/, i podam mu Umoczywszy więc kawałek /chleba/, wziął i podał Judaszowi, synowi Szymona Iskarioty A po spożyciu kawałka /chleba/ wszedł w niego szatan…. A była noc.

Jeden z uczniów przytula się do Serca Jezusa, drugi uczeń odchodzi z ostatniej Wieczerzy w noc.

Ten drugi sprawia, że Nauczyciel przeżywa przejmujący ból utraty kogoś, kogo kocha.

Pan bierze na siebie w tym momencie niepowodzenia wychowawcze wszystkich rodziców, katechetów, nauczycieli, opiekunów, proroków.

Pan przyjmuje na ramiona ciężar tych, którzy powtórzyli kiedykolwiek za Izajaszem „Próżno się trudziłem, na darmo i na nic zużyłem me siły”.

Zapewne każdy z nas doświadczy kiedyś zawodu bezowocności swoich wysiłków.

Dobrze będzie wtedy powiedzieć następne zdanie z Księgi Izajasza: „Lecz moja nagroda u Boga mego”.

Jezus, który idziesz na mękę, spraw, aby nasze serca stały się wierne i kochające.

Odpowiedzi: 145 to “Wielki Wtorek – zapowiedź zdrady”

  1. Wiktoria said

    Dodając do artykułu „Nienawidze polakow”. Jeden znajomy niemiec z Powożlja, który wyemigrował do Niemiec po upadku ZSRR powiedział, że niemcy tak samo nie lubią wszystkie pozostałe narody oprócz swojego. Rosjan oni nienawidzą nawet więcej od polaków, tylko z tą różnicą, że się ich boją. Dla wielu niemców każdy, kto przyjeżdża to bydło robocze. Oni szanują tylko wysokiej klasy specjalistów, nie lubia leniwych i tych, którzy nie chcą myśleć.

    • Julka said

      Sami nie myślą i są tchórzami. Boją się władzy i własnego cienia. Kompleksy sobie rekompensują pogardą dla innych. Prawdopodobnie dla islamistów nie, bo tyłaby już myślozbrodnia. I tak z poczuciem nieusprawiedliwionej pychy wyginą jak dinozaury.

    • Moher said

      Podobnie było jak wróciła ich reprezentacja z mistrzostw świata w Piłce nożnej z 4 tytułem mistrzów świata. Wychodząc do norodu podczas przywitania, piłkarze bobąkiwali coś o pastuchach z Argentyny, których ograli w finale

      • rafael said

        tacy niby Niemcy uczciwi. Powinienem dostać za rok 2015 zwrot nadpłatę za wodę i ogrzewanie tzw. rozliczenie roczne. Dzwoniłem 2 razy a baba udaje greka, że nie wie o co chodzi. Jakieś 200 lub 300 euro. Złodzieje. Jak mają coś ci zwrócić lub oddać to nie wiedzą o co chodzi. Natomiast jak jesteś im coś dłużny to o 1 euro będą Ciebie ścigać. Tacy są Niemcy. Tak samo odszkodowanie. Allianz niby taka porządna firma, zwichnąłem poważnie kostkę u nogi, tak że trafiłem do szpitala, bo zakażenie się wdało, stopa była cała czerwona i gorąca od gorączki, krwiaki i krew się rozlała . W Polsce siostra dostała 1000zł odszkodowania za to samo, w Niemczech nic się nie należy, chociaż byłem prywatnie ubezpieczony. To są Niemcy.

    • Gratia vobis et pax said

      Pan Jezus wspominał o nienawiści w Kazaniu na Górze: „A Ja wam powiadam, że każdy, kto się gniewa na brata swego, pójdzie pod sąd…” (Ew. Mateusza 5.22a). Nienawiść jest grzechem „w sercu”. Tak odrażająca jest nienawiść w oczach Boga, że człowiek który nienawidzi drugiego uznany jest za trwającego w ciemności, przeciwnie do tych, którzy chodzą w światłości (1 Jana 2.9, 11). Najgorsza sytuacja jest wtedy, gdy człowiek deklaruje, że jest wierzącym, ale pozostaje w konflikcie ze swoim bratem. Pismo Święte nazywa taką osobę kłamcą (1 Jana 4.20), który może oszukać człowieka, ale Boga w ten sposób nie oszuka.

  2. Mariusz said

    Wtorek, 22 marca 2016

    (Iz 49,1-6)
    Posłuchajcie mnie, wyspy; ludy najdalsze, uważajcie: Pan mnie powołał już z łona mej matki, od jej wnętrzności wspomniał moje imię. Ostrym mieczem uczynił me usta, w cieniu swej ręki Mnie ukrył. Uczynił ze mnie strzałę zaostrzoną, utaił mnie w swoim kołczanie. I rzekł mi: Tyś Sługą moim, Izraelu, w tobie się rozsławię. Ja zaś mówiłem: Próżno się trudziłem, na darmo i na nic zużyłem me siły. Lecz moje prawo jest u Pana i moja nagroda u Boga mego. Wsławiłem się w oczach Pana, Bóg mój stał się moją siłą. A teraz przemówił Pan, który mnie ukształtował od urodzenia na swego Sługę, bym nawrócił do Niego Jakuba i zgromadził Mu Izraela. A mówił: To zbyt mało, iż jesteś Mi Sługą dla podźwignięcia pokoleń Jakuba i sprowadzenia ocalałych z Izraela! Ustanowię cię światłością dla pogan, aby moje zbawienie dotarło aż do krańców ziemi.

    (Ps 71,1-6.15.17)
    REFREN: Będę wysławiał Twoją sprawiedliwość.

    W Tobie, Panie, ucieczka moja,
    niech wstydu nie zaznam na wieki.
    Wyzwól mnie i ratuj w Twej sprawiedliwości,
    nakłoń ku mnie swe ucho i ześlij ocalenie.

    Bądź dla mnie skałą schronienia
    i zamkiem warownym, aby mnie ocalić,
    bo Ty jesteś moją opoką i twierdzą,
    Boże mój, wyrwij mnie z rąk niegodziwca.

    Bo Ty, mój Boże, jesteś moją nadzieją,
    Panie, Tobie ufam od lat młodości.
    Ty byłeś moją podporą od dnia narodzin,
    od łona matki moim opiekunem.

    Moje usta będą głosiły Twoją sprawiedliwość
    i przez cały dzień Twoją pomoc,
    bo nawet nie znam jej miary.
    Boże, Ty mnie uczyłeś od mojej młodości
    i do tej chwili głoszę Twoje cuda.

    Witaj, nasz Królu, posłuszny woli Ojca, jak cichego baranka na zabicie zaprowadzono Ciebie na ukrzyżowanie.

    (J 13,21-33.36-38)
    Jezus w czasie wieczerzy z uczniami swoimi doznał głębokiego wzruszenia i tak oświadczył: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeden z was Mnie zdradzi. Spoglądali uczniowie jeden na drugiego niepewni, o kim mówi. Jeden z uczniów Jego – ten, którego Jezus miłował – spoczywał na Jego piersi. Jemu to dał znak Szymon Piotr i rzekł do niego: Kto to jest? O kim mówi? Ten oparł się zaraz na piersi Jezusa i rzekł do Niego: Panie, kto to jest? Jezus odparł: To ten, dla którego umaczam kawałek /chleba/, i podam mu Umoczywszy więc kawałek /chleba/, wziął i podał Judaszowi, synowi Szymona Iskarioty A po spożyciu kawałka /chleba/ wszedł w niego szatan. Jezus zaś rzekł do niego: Co chcesz czynić, czyń prędzej. Nikt jednak z biesiadników nie rozumiał, dlaczego mu to powiedział. Ponieważ Judasz miał pieczę nad trzosem, niektórzy sądzili, że Jezus powiedział do niego: Zakup, czego nam potrzeba na święto, albo żeby dał coś ubogim. A on po spożyciu kawałka /chleba/ zaraz wyszedł. A była noc. Po jego wyjściu rzekł Jezus: Syn Człowieczy został teraz otoczony chwałą, a w Nim Bóg został chwałą otoczony. Jeżeli Bóg został w Nim otoczony chwałą, to i Bóg Go otoczy chwałą w sobie samym, i to zaraz Go chwałą otoczy. Dzieci, jeszcze krótko jestem z wami. Będziecie Mnie szukać, ale – jak to Żydom powiedziałem, tak i teraz wam mówię – dokąd Ja idę, wy pójść nie możecie. Rzekł do Niego Szymon Piotr: Panie, dokąd idziesz? Odpowiedział mu Jezus: Dokąd Ja idę, ty teraz za Mną pójść nie możesz, ale później pójdziesz. Powiedział Mu Piotr: Panie, dlaczego teraz nie mogę pójść za Tobą? życie moje oddam za Ciebie. Odpowiedział Jezus: życie swoje oddasz za Mnie? Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci: Kogut nie zapieje, aż ty trzy razy się Mnie wyprzesz.

    • małgosia MK said

      Droga Krzyżowa wg widzeń Sługi Bożej siostry Anny Katarzyny Emmerich

    • pio0 said

      Komentarz do Ewangelii

      Pierwszy i ostatni

      Kto jest zdrajcą? Apostoł pierwszy i ostatni. Piotr to pierwszy z powołanych. On otrzymał obietnicę posiadania kluczy Królestwa Bożego i zapowiedź, że na nim będzie zbudowany Kościół. O Judaszu ewangeliści zgodnie piszą, że to ten, który miał zdradzić. Skoro zdrada dotyka pierwszego i ostatniego, to co z pozostałymi uczniami? Każdy z nas ściska w dłoni srebrniki, które stanowią zapłatę za zdradę Boga, drugiego człowieka, samego siebie. Nie wystarczy odrzucić pieniądze otrzymane za zdradę, jak uczynił to Judasz. To nie da siły, aby powstać z upadku zdrady. Potrzeba Piotrowych łez żalu. Nie czekajmy, aż trzy razy zapieje kogut, lecz żałujmy za to, że zdradziliśmy Jezusa. Wówczas On spojrzy i na nas z miłością.

      Modlitwa

      Jezu, Twe słowo przypomina mi, że jest we mnie wiele niewierności, nieuczciwości, kłamstwa. Ty jednak wciąż patrzysz na mnie z miłością, dając łaskę powrotu. Przyjmij moje łzy skruchy. Amen.

  3. Dzieckonmp said

    Z OSTATNIEJ CHWILI: CO NAJMNIEJ DWA WYBUCHY NA LOTNISKU W BRUKSELI. SĄ RANNI.

    • Dzieckonmp said

      Zaczął się dialog międzykulturowy w sercu lewactwa

      • Moher said

        Jak myślicie co wydarzy się 25 Marca o 17:17:00 ?? Adminie jak myślisz?

        • obserwator said

          Nikt nie zna dnia ani godziny różnych wydarzeń które mają nastąpić po za Bogiem i paroma wizjonerami którym było to dzięki Łasce Bożej dane zobaczyć,Z podawaniem konkretnych dat trzeba być ostrożnym.

        • Lucyna said

          Nic się nie wydarzy.

        • cox21 said

          @Lucyna- Nigdy nic nie wiadomo.

      • krystynka said

        masakra w Brukseli…

      • Józef Piotr said

        A ja dostrzegam to że 10 -o letnia epoka międzynarodowego terroru jest w pełnym rozkwicie !! I to trzeba brać pod uwagę.

        Wielką ŚCIEMĄ wciskaną nam przez PROPAGABDĘ unijną i szwabską jest bezradnośc w powstrzymywaniu NAWAŁNICY najeźdźców z Azji i Afryki.
        Samochwalona potęga Uni Jewropejskiej jak „bidula” jest bezradna wobec konieczności powstrzymywania tego najazdu.
        Jacy ci rządzący UNIĄ są biedni i bezradni i nie mogą powstrzymać tych milionów karaluchów.

        Przecież jako „PAŃSTWO” wielonarodowe ma określone Granice i od wieków wiadomo że granić państw bez zgody danego obszaru przekraczać nie wolno a barierą jest SIŁA MILITARNA kraju.
        No niech by ktoś spróbował przekraczać granicę któregoś z Demoludów to był by jego ostatni w życiu nierozważny czyn.

        Wg polityki UNI drzwi stoją otworem i każdy może wchodzić jak do publicznego wychodka a narodu UNI mają jeszcze obowiązek wycierać takim sraczom zad liksusowym papierem i to z zapachami

        • Józef Piotr said

          A oto człowiek EUROPEJSKIEGO SOTU

        • bobi said

          Nie każdy islamista to terrorysta ale każdy terrorysta jest islamistą.Na razie Unia ma przedsmak tego co ich boleśnie dotknie.

        • Wiktoria said

          Polacy -wasz ratunek tylko w modlitwie i pokucie, w Intronizacji. To straszne co się dzieje w Europie.

    • obserwator said

      Na tym się nie skończy.”Eksperci” zapowiadają kolejne zamachy w Londynie ponownie w Paryżu Berlinie i Rzymie.To jest tylko kwestia krótkiego czasu.

      • obserwator said

        Ciekawe jakie masoneria ma zaplanowane „wystrzałowe niespodzianki” na ŚDM w Krakowie zlot NATO w Warszawie a także ME we Francji oraz IO w Rio de Janeiro.Mają teraz wielkie pole do popisu.Ci psychopaci są do wszystkiego zdolni nie patrząc na żadne konsekwencje.

    • cox21 said

      Masoneria to nieźle zaplanowała.

  4. Jakubczyk: Pontifex Romanus emeritus przypomina podstawy wiary!
    Niejednokrotnie stawałem w obronie papieża Franciszka i Jego, często nieklarownych, zachowań i wypowiedzi – rzecz jasna tylko tych, których bronić się dało. Jednakże zawsze też miałem świadomość, że za watykańskimi kulisami wszystkiemu przygląda się swym czujnym okiem Benedictus Magnus – i od razu robiło mi się lżej na duchu. Jak wiadomo, światowe media mainstreamowe nie donoszą o jakichkolwiek informacjach, które mogłyby stać w opozycji do propagowanych przez nie pseudo-wartości. Naturalnie, do tematów tabu należą również wieści z Wiecznego Miasta, szczególnie kiedy ich przekaz utwierdza niezmienne Prawdy wiary rzymsko-katolickiej. Obecni hierarchowie, jak i sam papież Franciszek, nie dostarczają ich za często, ale dzięki Bogu możemy jeszcze (oby jak najdłużej) cieszyć się wśród nas obecnością papieża emeryta – Benedykta i Jego wspomnianej wyżej czujności.
    Redakcja L’Osservatore Romano, poinformowała 17 marca br. o nadchodzącej publikacji wywiadu, który został przeprowadzony w ubiegłym roku z byłym papieżem. W nim, Benedykt potwierdza dogmat o istnieniu jednego i prawdziwego Kościoła, poza którym nie ma zbawienia.
    „Fałszywe „kościoły”, opierające się na „zgromadzeniu ludzi, mających pewne wspólne idee, nie mogą być gwarantem życia wiecznego” – stwierdza.
    „Kościół nie zawdzięcza swego istnienia tylko sobie; Został On stworzony przez Boga, a Bóg ciągle nad Nim czuwa”.
    Emerytowany papież odrzuca modernistyczne mżonki, głoszące, że wszyscy ludzie będą zbawieni, zauważając, że współcześni ludzie mają fałszywe „poczucie, jakoby Bóg nie może pozwolić większości ludzkości być skazanym na potępienie”, zauważa, że ​​począwszy od drugiej połowy ubiegłego wieku, ludzkość uwierzyła także, iż „Bóg nie może poddać zagładzie wszystkich nieochrzczonych”, odrzucając również istnienie miejsca ”czysto naturalnego szczęścia”, które Kościół nazywa Limbusem (otchłań, limbo).
    JŚ Benedykt podkreśla, że takie podejście jest odpowiedzialne za brak wiary, posłuszeństwa, jak również za słabe osiągnięcia wysiłków misyjnych po Soborze Watykańskim II.
    Po wskazaniu mylnych pojęć Karla Rahnera, Benedykt zwraca uwagę na inną popularną dziś teorię: „Nawet mniej akceptowalne jest rozwiązanie, proponowane przez pluralistyczne teorie religijne, dla których wszystkie religie, każda na swój sposób, byłyby sposobami na zbawienie, a skutki ich praktykowania muszą być uznane za równoważne”.
    Warto dodać, że te słowa i uwagi emerytowanego papieża pięknie wpisują się w przekaz wykładu, którego jesienią 2014 roku wysłuchali wykładowcy i studenci Papieskiego Uniwersytetu Rzymskiego „Urbaniana”. Benedykt przypominał tam, że: „W rzeczywistości, wielu dziś uważa, że religie powinny szanować siebie nawzajem, a w ramach dialogu przerodzić się we wspólną siłę na rzecz pokoju. Zgodnie z tym sposobem myślenia za pewnik bierze się to, że różne religie są wariantami jednej i tej samej rzeczywistości. Pytanie o Prawdę, to, co pierwotnie zmotywowało chrześcijan bardziej niż kogokolwiek innego, jest tutaj zepchnięte na pobocze. Zakłada się, że analiza autentycznej prawdy o Bogu jest nieosiągalna i że w najlepszym razie można takową reprezentować różnymi, nieokreślonymi symbolami. To wyrzeczenie się prawdy wydaje się realistyczne i użyteczne dla pokoju między religiami świata”.
    „Jest to jednak zabójcze dla wiary. W rzeczywistości, wiara traci swój wiążący charakter i powagę, wszystko jest zredukowane do symboli wymiennych, zdolnych jedynie do odnoszenia się do niedostępnej tajemnicy boskości z dalekich pozycji”.
    Jak dobrze usłyszeć tak stanowcze słowa, zwłaszcza, kiedy 30 kwietnia na Placu Świętego Piotra w Rzymie odbędzie się specjalna jubileuszowa Msza dla Rotarian, celebrowana przez Jego Świątobliwość Papieża Franciszka?! Czy też franciszkowa, jesienna wycieczka do Szwecji, by obchodzić tam wraz z luteranami 500. rocznicę Reformacji – gdzie Ojciec Święty zamierza wziąć udział we wspólnej katolicko-luterańskiej ceremonii [sic!].
    http://myslkonserwatywna.pl/jakubczyk-pontifex-romanus-emeritus-przypomina-podstawy-wiary/

  5. Beza said

    Módlmy się o pokój w Polsce i na świecie !!!

    Krucjata Modlitwy (27) Modlitwa o pokój na świecie

    O Mój Jezu, ja błagam o Miłosierdzie dla tych, którzy cierpią z powodu straszliwych wojen.
    Ja proszę, żeby pośród tych torturowanych narodów, które są ślepe na prawdę o Twoim istnieniu, został zaprowadzony pokój.
    Proszę, okryj te narody mocą Ducha Świętego,
    aby powstrzymały swoje dążenie do władzy nad niewinnymi duszami.
    Miej Miłosierdzie nad wszystkimi Twoimi krajami, które są bezsilne wobec złych okrucieństw, jakie ogarniają cały świat! Amen

    Krucjata Modlitwy (120) Zatrzymaj szerzenie się wojny

    O Mój Słodki Jezu,
    ukróć wojny,
    które niszczą ludzkość.
    Ustrzeż niewinnych od cierpienia.
    Chroń dusze, które próbują
    wnosić prawdziwy pokój.
    Otwórz serca tych,
    których dotknęło
    spowodowane wojną cierpienie.
    Chroń młodych i wrażliwych.
    Uratuj wszystkie dusze,
    których życie
    zostało zniszczone wojną.
    Umocnij nas wszystkich,
    drogi Jezu –
    tych, którzy modlą się za dusze
    wszystkich Bożych dzieci –
    i obdarz nas Łaską,
    aby znieść cierpienia,
    które mogą zostać nam zadane
    w czasie tych wojennych konfliktów.
    Błagamy Cię,
    zatrzymaj szerzenie się wojny
    i doprowadź dusze
    do Najświętszej Ostoi
    Twojego Serca.
    Amen
    http://www.internetgebetskreis.com/pl

    M O D L I T W A do CHRYSTUSA KRÓLA.
    ( podyktowana przez Pana Jezusa)
    Panie Jezu Chryste – KRÓLU nasz i całego świata – zmiłuj się nad Twym wiernym ludem,
    który pragnie Cię wywyższać każdego dnia; który pragnie Cię widzieć KRÓLEM Wiecznej
    Chwały, KRÓLEM Człowiekiem, KRÓLEM Bogiem Wszechmogącym, KRÓLEM życia i śmierci.
    Wysławiamy Cię, cześć Ci oddajemy, jako KRÓLOWI POLSKI i WSZECHŚWIATA i kochamy Cię ! Przemień serca wszystkich ludzi, aby panował w nich pokój i szacunek do wszystkiego, co stworzyłeś – tak nam dopomóż Bóg po wszystkie czasy, na wieki wieków. Amen.

    INTENCJA :” ZA NASZE POLSKIE DUCHOWIEŃSTWO”
    Modlitwa Krucjaty (70) Modlitwa za duchowieństwo, aby pozostało silne i wierne Świętemu Słowu Bożemu

    O, drogi Jezu, pomóż Twoim wyświęconym sługom rozpoznać
    schizmę, która się rozwija w Twoim Kościele.
    Pomóż Twoim wyświęconym sługom, pozostać silnymi i wiernymi Twojemu Świętemu Słowu.
    Nigdy nie pozwól, aby ziemskie ambicje przesłoniły im czystą miłość do Ciebie.
    Daj im łaski, aby pozostali czyści i pokorni przed Tobą
    i aby czcili Twoją Najświętszą Obecność w Eucharystii.
    Pomóż i prowadź te wszystkie wyświęcone sługi, którzy mogą być letni
    w miłości do Ciebie i cały czas rozpalaj na nowo w ich duszach ogień Ducha Świętego.
    Pomóż im rozpoznać pokusy, na które są wystawiani, żeby ich rozproszyć.
    Otwórz ich oczy, aby w każdej chwili mogli ujrzeć Prawdę.
    Błogosław ich w tym czasie i osłoń ich Twoją
    Najdroższą Krwią, aby zapewnić im ochronę przed wszelką szkodą.
    Daj im siłę do odparcia kuszenia szatana, gdyby podsuwał im pokusę zaprzeczania istnienia grzechu.
    Amen.

    MODLITWA ZA KOŚCIÓŁ I KAPŁANÓW:
    Z Dzienniczka Św. Siostry Faustyny

    O Jezu mój, proszę Cię za Kościół cały, udziel mu miłości i światła Ducha swego, daj moc słowom kapłańskim, aby serca zatwardziałe kruszyły się i wróciły do Ciebie, Panie. Panie, daj nam świętych kapłanów, Ty sam ich utrzymuj w świętości. O Boski i Najwyższy Kapłanie, niech moc miłosierdzia Twego towarzyszy im wszędzie i chroni ich od zasadzek i sideł diabelskich, które ustawicznie zastawia na dusze kapłana. Niechaj moc miłosierdzia Twego, o Panie, kruszy i wniwecz obraca wszystko to, co by mogło przyćmić świętość kapłana, – bo Ty wszystko możesz (1052).

    Modlitwa Różańcowa za Pana Prezydenta i Rząd wg własnych możliwości. Chociaż 3x Zdrowaś Maryjo!!!

  6. Piotr said

    Bądźcie przygotowani w każdej chwili – http://ostrzezenie.net/wordpress/2011/08/01/badzcie-przygotowani-w-kazdej-chwili/

  7. Kasia1 said

    Mam prośbę o modlitwę -syn ma dzisiaj w godz popołudniowych b trudny egzamin.Proszę wesprzyjcie go.Bóg Zapłać dobrzy ludzie.

    • Mariusz said

      Oczywiście Kasiu.

    • Beza said

      Pomodlę się Kasiu.

      MODLITWA STUDENTA ZA PRZYCZYNĄ ŚWIĘTEGO JÓZEFA Z KUPERTYNU

      Święty Józefie z Kupertynu, Przyjacielu studentów i Orędowniku zdających egzaminy, przychodzę, by błagać o Twoją pomoc w moich studiach (moich egzaminach).
      Ty wiesz, z Twego osobistego doświadczenia, jak wielki niepokój towarzyszy trudowi studiów (zaangażowaniu w egzaminy) i jak łatwo popaść w niebezpieczeństwo zagubienia intelektualnego lub zniechęcenia.
      Ty, który byłeś wspierany cudownie przez Boga w studiach i w egzaminach, aby zostać dopuszczonym do święceń kapłańskich, wyproś u Pana światło dla mojego umysłu i siłę dla mojej woli.
      Ty, który w tak konkretny sposób doświadczyłeś matczynej pomocy Maryi, Matki Mądrości, proś Ją za mnie, żebym mógł przezwyciężyć szczęśliwie wszystkie trudności w studiach (w najbliższych egzaminach).
      Łączę moją ufność w Twoją opiekę z mocnym postanowieniem, by żyć jak człowiek naprawdę wierzący. Amen.

    • Lucyna said

      +++

    • Vesper said

      Kasiu pomodlę się za niego tak jak Ty pomodliłaś się za mnie w zeszłym tygodniu : ) Dziękuję i pozdrawiam!

    • Sławik said

      Dołączam do modlitwy myślę że jeszcze zdążę. :))

    • krystynka said

      Kasiu pomodliłam się za twojego syna, niech będzie tak jak Bóg zechce a tak bedzie najlepiej.

    • Krystyna said

      Kasiu, pomodlilam sie za Twojego syna.

  8. Beza said

    Sceny z filmu Pasja i ich odpowiedniki we Mszy Świętej ZOBACZ!

    Msza Święta przenosi nas na Golgotę, gdzie Jezus Chrystus oddaje za nas życie. Przenajświętsza Ofiara to wydarzenie, które przypomina nam o wielkim cierpieniu fizycznym i duchowym, na które zgodził się Pan Jezus, abyśmy mieli życie wieczne – pisze portal duszpasterstwo.pl.

    Zobacz: http://www.fronda.pl/a/sceny-z-filmu-pasja-i-ich-odpowiedniki-we-mszy-swietej-zobacz,68243.html

  9. Beza said

    Krzyżu Święty ponad wszystko!
    Zapraszamy do zapoznania się z jedną z najpiękniejszych pieśni pasyjnych.

  10. Beza said

    Jak świętuje się Wielki Tydzień w Ziemi Świętej?

    Jak świętuje się Wielki Tydzień i Zmartwychwstanie w Ziemi Świętej? Czy pamiątkę ustanowienia Eucharystii celebruje się w Wieczerniku? Czy może są w Jerozolimie celebracje nieznane w Polsce? Co pozostało po świętych miejscach, które wspominamy w tych dniach? Te i inne pytania towarzyszą nam w okresie, gdy słyszymy w kościołach i kaplicach o Jerozolimie, Górze Oliwnej czy Getsemani. Przejdźmy więc razem drogą Wielkiego Tygodnia, od Niedzieli Palmowej do Niedzieli Zmartwychwstania.

    Na początku drogi trzeba nam wiedzieć, że w Bazylice Grobu Bożego są nie tylko katolicy, ale też prawosławni różnych rytów (m.in. Grecy, Armeńczycy i Koptowie). Choć Wielkanoc przypada często w odmiennych datach, to w Bazylice każde z wyznań ma wyznaczone godziny celebracji ustalone ponad 200 lat temu (tzw. Status quo). Dlatego godziny celebracji są od tego zależne. Głównym zaś celebracjom przewodniczy patriarcha Jerozolimy lub jego delegat. Franciszkanie zaś – będąc kustoszami miejsc świętych – troszczą się o oprawę liturgiczną.

    Niedziela Palmowa

    O 5.00 rano otwierają się na oścież drzwi Bazyliki Grobu Bożego, która szybko wypełnia się ludźmi. O 6.30 rozpoczyna się procesja z palmami wokół Grobu Bożego. Po trzecim okrążeniu przewodniczący liturgii wchodzi do Grobu Pana Jezusa z palmą, aby podkreślić, że przeżycia Wielkiego Tygodnia prowadzą do radości Zmartwychwstania. Następnie ma miejsce Msza św. przy ołtarzu kaplicy św. Marii Magdaleny, czyli w miejscu, gdzie według tradycji spotkała ona Jezusa Chrystusa po Zmartwychwstaniu.

    Po południu jest jeszcze jedna procesja z palmami. Tym razem wychodzi się z Betfage, czyli miejsca, z którego Pan Jezus wyszedł, aby – pokonując Górę Oliwną – wejść do Jerozolimy. Na wzór opisu ewangelicznego wierni niosą gałązki drzewa oliwkowego lub różnego rodzaju palmy. W procesji uczestniczy kilka tysięcy osób i jest to jedna z najliczniejszych celebracji katolickich w Ziemi Świętej.

    Wielka Środa

    W przeddzień Triduum Paschalnego, o 7.00, w Bazylice w Getsemani celebrowana jest Msza św., podczas której śpiewa się Pasję. W tym dniu już od pierwszych wieków chrześcijaństwa wspomina się następujące wydarzenia: płacz Pana Jezusa nad Jerozolimą (Łk 13,31-35), namaszczenie Pana Jezusa przed pogrzebem (Mt 26,1-16), zdradę Judasza przez zaakceptowanie 30 srebrników za wydanie Pana Jezusa. W Wielką Środę w kaplicy przylegającej do Bazyliki Grobu Bożego jest kontemplowana tajemnica biczowania i cierpienia Pana Jezusa, o czym przypomina starożytna kolumna.

    Wielki Czwartek

    Już o 7.00 jest Msza św. Wieczerzy Pańskiej, a po niej procesja z Najświętszym Sakramentem. Następnie rozpoczyna się adoracja Pana Jezusa obecnego w Eucharystii, która trwa cały dzień i całą noc. Po południu w procesji nawiedzany jest Wieczernik, jednak nie ma tam Mszy św., ponieważ nie należy on do miejsca kultu chrześcijańskiego, choć są o to starania. Warto wiedzieć, że obok wieczernika jest tzw. mały wieczernik (po włosku cenacolino). Tam właśnie są sprawowane Msze św., w których szczególnie licznie uczestniczą wierni w Wielki Czwartek.

    Wielki Piątek

    O 8.00 otwierają się drzwi Bazyliki Grobu Bożego, ale tylko dla uczestników Liturgii Męki Pańskiej. Po wejściu drzwi zostają zamknięte, zaś sama liturgia jest sprawowana w miejscu ukrzyżowania Pana Jezusa – na Kalwarii. Po niej są wystawione relikwie Krzyża Świętego. Około południa wyrusza Droga Krzyżowa ulicami Jerozolimy. Wieczorem zaś w Bazylice Grobu Pańskiego ma miejsce tzw. procesja pogrzebu Pana Jezusa.

    Wielka Sobota

    W związku z potrzebą podzielenia godzin celebracji między różne wyznania chrześcijańskie, katolicka Wigilia Paschalna jest sprawowana rano, już o 7.30. Rozpoczyna się tradycyjnie od zapalenia ognia przed Bazyliką Grobu Pańskiego. Główna celebracja jest szczególnie wymowna w Jerozolimie, ponieważ ma ona miejsce dosłownie przed Grobem Pańskim, z którego Chrystus zmartwychwstał. W ciągu dnia Bazylika pozostaje otwarta, jest więc możliwość przyjścia na modlitwę w jednym z najświętszych miejsc na ziemi. Po północy zaś ma miejsce Liturgia godzin, również przed miejscem zmartwychwstania Pana Jezusa.

    Na marginesie można wspomnieć, że w Jerozolimie nie ma zwyczaju święcenia pokarmów. Jednak w Domach Polskich prowadzonych przez ss. elżbietanki pokarmy są święcone, podobnie jak w innych miejscach, gdzie żyją Polacy.

    Niedziela Zmartwychwstania

    Choć w tradycji jerozolimskiej nie ma uroczystego śniadania, ale obiad, to jednak w Domach Polskich kultywuje się ten zwyczaj. Po nim można pójść na pontyfikalną Mszę św. w miejscu zmartwychwstania Pana Jezusa, której zazwyczaj przewodniczy Patriarcha Jerozolimy. Po Eucharystii jest procesja wokół pustego grobu. Następnie świętowanie przenosi się do domów rodzinnych i zakonnych.

    Wielki Poniedziałek

    W tym dniu niektórzy wyruszają rano z pielgrzymką do Emaus (Qubeibeh), gdzie franciszkański kustosz Kustodii Ziemi Świętej przewodniczy Eucharystii. Wtedy też ma miejsce błogosławieństwo chleba – na pamiątkę błogosławieństwa, po którym apostołowie rozpoznali Pana Jezusa. Po obiedzie zaś jest uroczysta procesja eucharystyczna w Emaus.

    Wielki Tydzień w Jerozolimie jest o tyle szczególny i wyjątkowy, że liturgię sprawuje się w miejscach, gdzie dokonały się wydarzenia, jakie przeżywamy. Przez to tajemnice wiary stają się jeszcze bardziej bliskie zarówno uczestnikom liturgii, jak i tym, którzy w tych dniach łączą się duchowo z ojczyzną Jezusa Zmartwychwstałego.

    http://www.fronda.pl/a/jak-swietuje-sie-wielki-tydzien-w-ziemi-swietej,68214.html

  11. gwiazdka said

    Dzień 22 marca – Pobyt w Egipcie Najświętszej Rodziny

    Po 18-miesięcznym przebywaniu w Heliopolis, Józef i Marja zmuszeni byli opuścić to miejsce, częścią dla braku zarobku, częścią dla ciągłych prześladowań, jakich tam doznawali. Przybyli do miasta Matarea. Tu Józef znalazł zajęcia, budował domy z galeriami, dla siebie zaś, Marji i maleńkiego Jezusa urządził mieszkanko w miejscu samotnym. Później, kiedy społeczność żydów i pogan nawróconych zgromadziła się około św. Rodziny, kapłani odstąpili im małą świątynię. Józef uczynił z niej synagogę i był głównym przełożonym zgromadzenia; uczył śpiewać psalmy, bo niemal wszyscy zapomnieli religijne obrzędy swych ojców.

    Marja dogodną im była w wykonywaniu rozmaitych robót kobiecych, lecz tylko potrzebnych do ceremonij religijnych. Strojów modnych, wykwintnych, podniecających próżność i chełpliwość, nie podejmowała nigdy pomimo niedostatku i obelg, jakich Jej nie szczędziły pyszne niewiasty.

    Józef i Marja byli z początku w Matarei w nader przykrem położeniu. Brakowało im drzewa i wody do picia. Św. Rodzina musiała poprzestać na zimnych pokarmach. Wkrótce Józef znalazł pracę, oporządzał i odnawiał chaty, ale mieszczanie obchodzili się z nim jak z niewolnikiem, a niekiedy nawet nie oddawali mu zasłużonej płacy.

    Oprócz nielicznych wyjątków, doznawali Marja i Józef w Egipcie miłego przyjęcia. I nie dziw, gdyż mieli ze sobą Jezusa, w którego reku serca wszystkich ludzi. Nie mogli się mieszkańcy nasycić widokiem Jezusa, a bogobojny żywot Józefa św. przejmował ich szacunkiem.

    Jakkolwiek Egipcjanie w obecności Najświętszej Rodziny doznawali jakiegoś niewypowiedzianego wzruszenia, atoli nie uwierzyli w Boskie posłannictwo Jezusa Chrystusa: godzina wiary jeszcze wówczas dla nich nie wybiła. Chwila nawrócenia się zupełnego do Boga jest tajemnicą w życiu pojedynczego człowieka, jak i całych narodów.

    Podziwiajmy gorliwość św. Józefa o chwałę Bożą, o dobro bliźnich, ale zarazem i naśladujmy. Nie dość, że sami unikamy grzechów, lecz nadto starajmy się i drugich od nich odwieść. Dusza w łasce poświęcającej jest tak piękna, że gdyby stanęła w całej swej chwale, zaćmiłaby słońce swym blaskiem, zaś przez grzechy staje się podobną do szatana.

    Gdy jedna siostra zakonna Palmerja przez zazdrość ku św. Katarzynie Seneńskiej, pomimo różnych oznak okazywanych jej przez Świętą, gniewała się na nią i gdy trzy dni konając, nie mogła umrzeć, św. Katarzyna gorąco się modliła, aby jej Bóg serce odmienił. Wreszcie chora przyszła do siebie, przeprosiła św. Katarzynę i przyjąwszy święte Sakramenta, Bogu ducha oddała. Pan Bóg objawił św. Katarzynie piękność i jasność duszy onej, która zginąć miała i mówił potem do spowiednika: Ojcze mój, byś widział piękność duszy błogosławionej po śmierci, stokroć byś umrzeć dla jednego człowieka zbawienia nie żałował.

    Św. Paweł powiada o pomocnikach swoich w pracy apostolskiej, że imiona ich zapisane są w księdze żywota. (Filipens. 4. 3). I sam też opierał nadzieję swoją na on wielki dzień sądu, jedno że wiele dusz pozyskał Chrystusowi. Albowiem, mówi, któraż jest nadzieja nasza… albo korona przechwalania? Izali nie wy przed Panem naszym Jezusem Chrystusem jesteście na przyjście Jego? Albowiem jesteśmy pomocnikami Bożymi, mówi Apostoł. Nie wiem, powiada jeden pisarz kościelny (Ryszard od św. Wiktora): jakiej by człowiek mógł większej łaski dostąpić na tej ziemi, jak gdy go Bóg powoła do tego, by za sprawą jego ludzie źli stawali się dobrymi i niewolnicy szatana przemieniali się w Synów Bożych.

    Św. Józef nie tylko, żyjąc na ziemi, chciał jak najwięcej dusz pociągnąć do Boga, ale jeszcze i teraz jest pomocnikiem misjonarzy, o czym nas niech przekona list Ojca Baur’a.

    Było to w roku 1880. Wtedy potrzebna nam była jedna stacja między Bagamoyo a Monde. Wybrałem się więc w drogę, aby wyszukać stosowne miejsce i założyć wioskę chrześcijańską. Towarzyszył mi O. Machon. Poleciłem podróż moją opiece św. Józefa, — on miał nas bronić i strzec. Podróż wypadła 19 marca. Odprawiwszy Msze św. na Jego cześć, wyruszyliśmy ku Udonowi, tak nazywa się, okręg należący do Mondera, zamieszkały przez ubogą, dziką ludność bałwochwalczą i ludożerczą. Nie zjedli nas — to prawda, ale dość często musieliśmy słuchać komplementów, że smacznie wyglądamy, że gdybyśmy pozwolili, toby naszych tragarzy chętnie skosztowali. Gdy zaś oświadczyliśmy nasz zamiar, że się chcemy osiedlić, wprost się nam sprzeciwiano, nie robiąc żadnej nadziei na ustępstwa. Rzekłem więc do św. Józefa: Tyś moim wodzem. Tyś nam wskazał, jak mamy Twego boskiego wychowanka uwielbiać i Tyś wskazał, że Bóg w swych wyrokach wybrał to miejsce, aby tu ratować te biedne dusze pogańskie. Czyń teraz jak ci się podoba; my wrócimy tu wtedy dopiero, gdy wszystko będzie na założenie stacji misyjnej przygotowane. Potem ruszyliśmy dalej, nie wiedząc dokąd iść, błądziliśmy od wioski do wioski, aż wreszcie rankiem we wielki tydzień przybyliśmy do królika, nazwiskiem Kingaru. Wioska nazywa się Mandera.

    Skoro na Kingaru zobaczył, stanął, cofnął się w tył, krzyknął i znów parzył na nas, a im dłużej nas obserwował, tym jawniej okazywał swoje zdziwienie, wreszcie zawołał: Słuchajcie mię, słuchajcie! Tej nocy, ale nie wiem czy we śnie, czy na jawie, ujrzałem pięknego starca, który mnie ruszał, jakby mię chciał obudzić i mówił: Kingaru, patrz, oto idą do ciebie dwaj biali z małą karawaną; podejmij ich gościnnie i daj im wszystko, co sobie będą życzyli. A tymi białymi, to jesteście wy, wy dwaj, ty i ty, was widziałem. A! co to jest?

    I nie przypuściwszy nas do słowa, zawołał ludzi ze wsi i mówił do nich: Patrzcie, to ci dwaj biali, których mi tej nocy dobry starzec pokazywał, jak wam to opowiedziałem, przypatrzcie się im.

    Ludzie patrzyli na nas zdziwieni. My zaś znaleźliśmy klucz do rozwiązania tajemnicy: Św. Józef tu dla nas pracował, dziękowaliśmy mu z całego serca i prosiliśmy, aby nas w tej sprawie do końca nie opuszczał. Skoro się obecni nieco uspokoili, objawiłem Kingaru cel naszego przybycia i prosiłem go o miejsce pod budowle w jego wiosce.

    Wszystko, co mam, do was należy — rzekł dobry naczelnik — mój dom, moje pole, moi poddani do was należą. Bierzcie co chcecie, a zostańcie przy mnie.

    Zostaliśmy tu przez 8 dni, tu święciliśmy Wielkanoc… Podczas tego Kingaru starał się wszelkimi sposobami okazać nam swoją miłość; umieścił nas w jednym ze swoich domów, dostarczył nam owiec, drobiu i t. d. Obrawszy miejsce pod dom, odjechaliśmy; ale naczelnik, który pewnie należał do tych wybranych, którym Bóg, według św. Tomasza z Akwinu, anioła swego posyła, aby bez chrztu nie umierali, ten dobry naczelnik towarzyszył nam aż do Udon.

    W 14 dni potem odwiedził on nas w Bagamoyo, a gdy nadszedł czas do rozpoczęcia dzieła, przybył on do nas z wielką liczbą tragarzy, aby misjonarzom towarzyszyć i zabrać ich rzeczy. Ta jego przychylność, miłość dla nas nie stygła odtąd ani na chwilę. Stara się co może o rozszerzenie dzieła misyjnego sam i swoich ludzi do tego nakłania.

    Oto co uczynił św. Józef dla Mandera. Cześć mu i dziękczynienie! (Sendbt. d. hl. Jos. Febr. 1883).

    Praktyka

    Naśladuj Najśw. Rodzinę budując bliźnich dobrym przykładem, mianowicie w okolicznościach trudnych, gdy się trzeba będzie powodować heroiczną miłością, aby bliźniemu krzywdę, którą ci może wyrządzi, nie tylko z serca przebaczyć, ale jeszcze dobrem za złe odpłacić. Najśw. Marja i Józef nie wchodzili w przyjazne stosunki z Egipcjanami, a mały Jezus nigdy się nie bawił z dziatkami pogańskimi. Unikaj więc i ty, drogi bracie, złych towarzystw, a osobliwie dzieci chroń od tego
    .
    MODLITWA

    O Ty, któryś modlitwą i pracą zbogacał swą duszę, a przykładem heroicznych cnót wiódł bliźnich do Boga, wspieraj mię i prowadź, Józefie św., oraz rozbudź w mem sercu gorliwość o chwałę Bożą i o zbawienie dusz ludzkich! Amen.

  12. Dana said

    Wielki Wtorek – czas pojednania

    W tradycji chrześcijańskiej Wielki Wtorek to dzień pojednania. Nie towarzyszy mu szczególna liturgia, msze są odprawiane normalnie. Dzień ten być okresem żałoby i zadumy nad śmiercią i zmartwychwstaniem Jezusa.

    Według Ewangelii, wtorek przed Wielkanocą, to dzień, w którym chrześcijanie słyszą zapowiedź zdrady Judasza i zaparcia się św. Piotra. W liturgicznych czytaniach Jezus prowadzi także coraz bardziej zacięte polemiki z żydowskimi dostojnikami. Ci usiłują złapać go na „fałszywym” słowie, mogącym posłużyć jako pretekst do oskarżenia. Od tego momentu historia zbawienia zacznie się toczyć szybko i dramatycznie.

    Zgodnie z dawnymi wierzeniami do Wielkiego Wtorku należało zakończyć przedświąteczne porządki. Według przesądów, jeśli sprzątanie domu trwało dłużej, mogło przynieść domownikom pecha, który… potrwa znacznie dłużej niż Wielki Tydzień.

  13. pio0 said


    ———————————————————- ANIOŁ PAŃSKI ——————————————————–

    Anioł Pański zwiastował Pannie Maryi.
    I poczęła z Ducha Świętego.
    -Zdrowaś Maryjo…

    Oto ja Służebnica Pańska.
    Niech mi się stanie według słowa twego.
    -Zdrowaś Maryjo…

    A Słowo Ciałem się stało.
    I mieszkało między nami.
    -Zdrowaś Maryjo…

    Módl się za nami święta Boża Rodzicielko, abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

    Módlmy się
    Łaskę Twoją prosimy Cię Panie racz wlać w serca nasze, abyśmy, którzy przez Zwiastowanie anielskie, Wcielenie Chrystusa Syna Twojego poznali przez mękę Jego i krzyż do chwały zmartwychwstania zostali doprowadzeni. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.
    ————————————-
    3x Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu…
    3x Wieczne odpoczywanie raz zmarłym dać Panie…

    • pio0 said

      W intencjach Maryi + (można jeszcze dodać swoje własne intencje)

      • pio0 said

        Intencja własna:
        Za ofiary zamachów w Belgii

      • Kasia1 said

        Matko Najboleśniejsza,przez Ks Popiełuszko,który został umęczony i zabity,Twoi wierni,rozmodleni blogowicze zanoszą swe prośby o uratowanie Salezjanina Fr. Toma od tortur i śmierci oraz o uleczenie serc jego oprawców.Matko Kochana,przez boleść jaką przeżyłaś uproś nam tę łaskę. Polecam też Twojej Matczynej Opiece Patrycję. Proszę ,przywróć ją do zdrowia i do jej czwórki dzieci,które czekają na swoją mamę.

      • Mariusz said

        Umiłowana Matko Boża i Królowo nasza dziękuję za wszelkie dotychczas otrzymane łaski. Okryj Płaszczem Swej Opieki naszą Ojczyznę Polskę, Prezydenta, rząd i nas samych; proszę o Ducha Świętego dla Kapłanów. Proszę Cię Maryjo o pokój w Polsce i na świecie | O zdrowie i błogosławieństwo Boże dla Krysi i Jej rodziny, łaskę zdrowia małej Moniczki, Pawełka, Alicji, Ksawerego, Ewuni, Alicji Gościa, synka Piotra, Stasia, Bożenki, Lucynki, Piotra (o zdanie egzaminów) i siostrzenicy, taty Iwony Józefa, Szafirka i męża, Marii, Anety 1, o zdrowie dla córki i poczętego dziecka, Sławika i Jego mamy, Henryka, Lidki i Jej mamy, Basiaka, Andrzeja, Moni, męża i ich dzieci | O łaski dla Gosi 3 i rodziny, Kasi1 i pracę dla syna Tomasza (zdanie egzaminu), Małgosi i Jej rodziny, o dach nad głową, Bezy, Bryzy, Wiesi i Jej rodziny, Dagi i Jej dzieci, Powiewa, Adriana, o rozwiązanie kłopotów rodzinnych Mohera, Piotra2, Ewy, Floriana, Ani, Bozeny, Barbary, Bożeny2, Mariusza (Tego Drugiego), Millki, Milli, EwyK, Marysi, Edytki, Zosi, Mietka, Stanisława, Aleksandra, Stokrotki, Gwiazdki, Hanny, Małgosi MK, Haliny, intencje Weroniki, Znakinaniebie, Basi B, DSM, Coxa21, o uratowanie małżeństwa Joanny i Andrzeja, Pio0, Admina z rodziną. | Innych którzy potrzebują wsparcia modlitewnego. Za dusze cierpiące w czyśćcu. Byśmy Wszyscy owocnie wykorzystali czas łaski jakim jest Wielki Post. O miłość wzajemną i wzajemny szacunek nawet do nieprzyjaciół. Proszę o powrót Jezusa Chrystusa Króla Polski na czas. Amen.

        Dodatkowo w w/w intencjach odmawiany jest codziennie wieczorem różaniec św.

        • cox21 said

          Bóg ci zapłać!

        • Krystyna said

          Mariuszku, z serca dziekuje za modlitwe. Bog zaplac. Serdecznie pozdrawiam Ciebie i Wszystkich 🙂

        • gwiazdka said

          Mariusz….Bóg Zapłać..
          „Niech was Pan Błogosławi i Strzeże. Niech Pan Rozpromieni Oblicze swe nad wami, niech was obdarzy swą łaską. Niech zwróci ku wam swoje Oblicze i niech was obdarzy Pokojem”.

        • gwiazdka said

          Mariusz….Bóg Zapłać..
          „Niech was Pan Błogosławi i Strzeże. Niech Pan Rozpromieni Oblicze swe nad wami, niech was obdarzy swą łaską. Niech zwróci ku wam swoje Oblicze i niech was obdarzy Pokojem”.

        • gwiazdka said

          Mariusz….Bóg Zapłać..
          „Niech was Pan Błogosławi i Strzeże. Niech Pan Rozpromieni Oblicze swe nad wami, niech was obdarzy swą łaską. Niech zwróci ku wam swoje Oblicze i niech was obdarzy Pokojem”.

        • gwiazdka said

          Mariusz …Bóg zapłać….)

      • Kasia1 said

        Matko Boża i nasza ,ja jak co dzień ponawiam swoją prośbę ,o cud uleczenia oczu Mariusza,o mieszkanie dla rodziny Małgosi o godna pracę dla Tomka.Ofiaruję Ci moje serce.

      • Krystyna said

        Ukochana Matko Najswietsza dziekuje za Twoja opieke. Prosze ochraniaj Nasza Ojczyzne, rzadzacych, Kaplanow, o zdrowie i blogoslawienstwo i potrzebne laski dla Nich i dla Nas, o cudowne uleczenie oczu Mariusza, Lucynki,Piotra, siostrzenicy, chorych dzieci, upros Milosierdzie ofiarom zamachu w Brukseli, duszom w czyscu cierpiacym, zdanie egzaminu przez Tomasza i prace dla Niego. Prosze za Wszystkich modlacych sie na blogu z rodzinami i za moja rodzine,o pokoj w sercach naszych, w Ojczyznie i na swiecie.
        Matko Boza, wstawiaj do Boga za nami.
        Przylaczam sie do wszystkich intencji.Kochani,Bog zaplac za modlitwe.

  14. Dzieckonmp said

    wczorajszy film pt. Ksiądz

    http://vod.tvp.pl/24520914/ksiadz

    • apostolat said

      BÓG ZAPŁAĆ !

    • pio0 said

      Bóg zapłać Adminie, jak będzie chwila to obejrzę

    • pio0 said

      Maria Dłużewska (reżyser filmu „Ksiądz”)

    • sylwester37 said

      Niestety za granicą nie można oglądnąć😦 jak ktoś ma linki inne to będę wdzięczny.

      • pio0 said

        Jeśli masz kasę to jest dużo proxy online, poczytaj też o vpn czyli wirtualnej sieci prywatnej, albo szukaj darmowych dostepów ze zmianą ip. Tylko uważaj bo dużo jest programików z trojanami, także wcześniej poczytaj, a później ciesz się oglądaniem za granicą😉

  15. hanna said

    Za kapłanów o światło i moc działania w jedności z Duchem Świętym o zdrowie dla nich i wszystkich chorych na duszy i ciele.O prawdziwą miłość w sercach naszych.Za wszystkich zatwardziałych grzeszników by pojednali się z Bogiem.Za ludzi którzy zginęli w Belgii. Boża opaczności czuwaj nad nami i nad całym Światem.

  16. pio0 said

    Rozważania na Wielki Tydzień. Wielki Wtorek: zapowiedź zdrady i zaparcia się

    O. Leszek Walkiewicz, proboszcz parafii OO Bernardynów pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w Łęczycy:

    Trzy dni między Niedzielą Palmową a Wielkim Czwartkiem to czas, w którym w Kościele nie dzieje się zbyt wiele. Po uroczystym wjeździe do Jerozolimy Pan Jezus usuwa się w cień. W tym czasie faryzeusze poszukują już Go i chcą pojmać, wyznaczają nawet nagrodę. A Judasz postanawia zdradzić. W Wielki Wtorek w kościołach czytany jest fragment Ewangelii, w którym słyszymy zapowiedź zdrady Judasza i zaparcia się Piotra. Judasz o zdradzie Jezusa przemyśliwał od dawna. Dlatego w czasie Ostatniej Wieczerzy Pan Jezus powiedział mu: „Co masz czynić, czyń prędzej.” Judasz był skarbnikiem, człowiekiem chytrym. Najprawdopodobniej podkradał pieniądze, które Apostołowie rozdawali ubogim i mieli na swoje posiłki. Do zdrady zaprowadziła go chciwość. W dzisiejszej Ewangelii jest też zapowiedź zdrady Piotra. Piotr zapowiada, że uda się za Jezusem, gdziekolwiek On pójdzie. Ale Pan Jezus wyraźnie zapowiada, że Piotr się go zaprze. Ten fragment Ewangelii każe zastanowić się, jak my sami podchodzimy do Pana Jezusa. Gdy jesteśmy w kościele potrafimy bardzo ładnie mówić, że jesteśmy wierzący i dla Jezusa zrobimy wszystko. Ale gdy trzeba dać świadectwo w domu, w miejscu pracy, czy na ulicy, często zapieramy się. Nie przyznajemy się do Jezusa, do swojej wiary, nie potrafimy jej obronić. Nie zdradzamy, że jesteśmy osobami wierzącymi, potrafimy powiedzieć coś przeciwko wierze czy Kościołowi. To są te nasze zaparcia, o których powinniśmy dziś myśleć. Wielki Wtorek to dzień, by przygotować się i pójść do spowiedzi, jeśli nie zrobiło się tego wcześniej. W naszym klasztorze będzie to bardzo pracowity dzień. Będziemy spowiadać od godz. 7 rano do godz. 19 , może nawet później. Dzięki temu wszyscy chętni będą się mogli wyspowiadać. Jednocześnie trwać będzie przygotowanie do liturgii Wielkiego Czwartku, Piątku i Soboty. Wiele rzeczy trzeba przygotować wcześniej: wystrój kościoła, stroje dla ministrantów, podzielić czytania. Księża będą pewnie przygotowywać świąteczne kazania. Będzie trochę tak jak w domu, gdy każdy jeszcze ma coś do przygotowania przed świętami.

    dzienniklodzki.pl

  17. pio0 said

  18. przeklejka said

    Myślę że to jeszcze nie koniec zamachów w dniach najbliższych
    z głośnym akcentem 26 marca.
    A jutro 2011-03-23 (odeszła w wieku 79 lat) Liz Taylor
    Ciekawe czy coś się wydarzy?
    A może to dzisiaj zaplanowane było na jutro?

    • Sławik said

      Też tak uważam. Powoli machina strachu się rozkręca i będzie obejmować wielkie miasta europejskie.
      Berlin i Londyn jest na czołowym miejscu tej listy. Należy unikać koncertów, meczów – szczególnie mistrzostw Europy we Francji.
      Cała broń jest już w Europie, zostało tylko ją rozdysponować i jak się ociepli ruszyć na „niewiernych”.
      Przyszły rok to apogeum tego co się zaczyna.

    • przeklejka said

      Teraz nastąpi zdecydowana odpowiedź na islamskie zamachy

      Furia poprawnie politycznie myślących Europejczyków zasypie przeciwnika wyrazami oburzenia ,paleniem świeczek i wychodzeniu facetów w krótkich spódniczkach aby zaprotestować przeciwko zamachom, morderstwom , przemocy i gwałtom.
      Marsze protestujących zaleją miasta Europy z hasami wszyscy jesteśmy Belgami.

      Po czym wszystko wróci do normy czyli do kolejnych zamachów

    • Leszek said

      Ja chciałbym spojrzeć na to dzisiejsze wydarzenie w Brukseli może mniej patrząc po ludzku, a bardziej oczami wiary, oczami Pisma Świętego. Różni komentatorzy, tudzież tzw. eksperci od spraw bezpieczeństwa czy terroryzmu na różnych stacjach telewizyjnych czy też radiowych nawiązują do ostatniego zamachu terrorystycznego 13 listopada (piątek) 2015r. w Paryżu, gdzie jak wiadomo zginęło ponad 130 osób. W to „paryskim” dniu było czytanie z Łk 17,26-37 o nadejściu Królestwa Bożego na ziemię (Mt 6,10), o wydarzeniach, jakie poprzedzą jego nadejście, na podobieństwo czasu potopu i Sodomy i Gomory, czasu panowania złego ducha, grzechu, porzucenia Praw Bożych w ówczesnym świecie. W Orędziach do swych umiłowanych synów, Kapłanów, Matka Boża, mając najlepsze rozeznanie o naszych czasach, mówiła, że „przypadł wam los życia w latach, kiedy świat stał się gorszy niż był w czasach potopu… (249e, 13.08.1982) i …Świat stał się tysiąc razy gorszy niż w czasie potopu. Tak bardzo opanowały go duchy zła” (507e, 8.12.1993). Tak, ten świat i prawie cała ludzkość znalazła się w mocy Złego( 1J 5,19b), który rozpostarł nad nią, ustanowił w świecie swe królestwo ciemności, nienawiści, śmierci i grzechu, co tez było zapowiedziane w Apokalipsie św. Jana Apostoła z Orędzia 269f, 15.08.1983).
      I ten świat tylko dzięki interwencji Bożej zostanie wyzwolony z jego mocy. Ale wróćmy jeszcze do tej Ewangelii Łukaszowej z 13 listopada. Otóż ostatni jej wiersz brzmiał następująco:
      „Gdzie jest padlina, tam zgromadzą/zbiorą się i sępy” (17,37). Co znaczyły te słowa? Ano to, że jak można poznać, że gdzieś leży padlina, nie inaczej, jeśli krążą w tym miejscy sępy, które ta padlina się żywią, tak też, z tych znaków ewangelicznych znaków, wskazujących na konkretne okoliczności będzie jawne, zapowiadane przyjście Chrystusa, w nocy naszego czasu, w Końcu Czasów.
      Padlina jest obrazem rozkładu moralno-duchowego, wskutek życia w grzechu, niosącym śmierć wieczna duszy. Najwięcej śmiertelnych ofiar tamtego listopadowego zamachu terroryst. było o ile dobrze pamiętam w sali/hali, gdzie odbywał się koncert zespołu ku czci szatan, o czym pisał na blogu Admin, Bronisław. Nadleciały sępy i …
      W Orędziu nr 326 {z 7.06.1986}, Maryja mówi o trzech rodzajach zła, które zagrażają nam, ludzkości, mianowicie o złu w porządku duchowym, w porządku fizycznym i w porządku społecznym. W tym ostatnim Maryja wymienia takie postacie/przejawy jak: podziały i nienawiść, głód i nędza, wykorzystywanie i niewolnictwo, przemoc, t e r r o r y z m i wojny.
      Dzisiaj – powie Maryja – kiedy ciemności okrywają wszystko, siły zła rozpętały się z przerażającą wściekłością (259dg, 11.02.1983). I dlatego, że ludzkość – mimo nawoływań do nawrócenia i powrotu do Boga i Jego Praw – kroczy droga buntu przeciw Bogu i uporczywego zepsucia, zbiera/zbieramy dziś złe owoce, owoce nienawiści i przemocy, bezbożności i bałwochwalstwa (269l, 15.08.1983), w które wpisuje się terroryzm.
      Czym jest terroryzm, czym są zamachy terrorystyczne? Częścią wypełnionego już po brzegi, a nawet przelewającego się od nieprawości kielicha gniewu Pańskiego (Ps 75,9; Rz 2,5). Są jednym ze znaków czasu, zapowiadających w czasie coraz gęstszej i coraz głębszej ciemności ogarniającej świat, bliski powrót Pana Jezusa w chwale, Jego Drugie przyjście w blasku swej Boskości, na obłokach niebieskich (Mt 24,30), aby na ziemi ustanowić swe chwalebne królestwo (Mt 6,10), królestwo świętości, pokoju, miłości i sprawiedliwości.

      • Leszek said

        A jaka jest dzisiaj czytana w Wieki Wtorek AD 2016 Ewangelia w Kościele? Ewangelia wg J 13,21-33.36-38. W pierwszej jej części jest mowa o uczestniku Ostatniej Wieczerzy zdrajcy Judaszu, w którego wszedł szatan, by co miał zamiar uczynić, uczynił czym prędzej! A była wtedy noc (13,27.30).
        Dzisiejszy zamach to nic innego, jak polecenie demona, swoim sługom: dzisiaj jest dla was najlepszy czas, chwila, by uczynić, to co zamierzacie, do czego poczyniliście już odpowiednie przygotowania. To was czas!
        A co do śmiertelnych ofiar tego zamachu terrorystycznego, które rzecz jasna trzeba otoczyć modlitwą, choć nie wiadomo w jakim stanie duszy odeszli z tego świata. Kto z nich spodziewał się tego, że dzisiaj rano pożegna się z tym światem, że ten dzisiejszy poranek będzie ostatni w ich ziemskim życiu? Zaiste śmierć przychodzi po wielu z nas nie to, że (nie)spodziewanie, ale niespodzianie.
        W jakże pożytecznej duchowo książce Tomasza a Kempis „O naśladowaniu Chrystusa”, w cz. I, w rozdz.zatyt.’O rozpamiętywaniu śmierci’, tak czytamy:

        1. Bardzo szybko będzie tu po tobie, popatrz więc trochę inaczej na swoje istnienie. Człowiek dzisiaj jest jutro już go nie widać (zob. Ps 103,15n). A kiedy zniknie sprzed oczu, szybko zejdzie z pamięci. O, ta tępota i zakamieniałość ludzkiego serca, które myśli tylko o teraźniejszości, a nie potrafi przewidywać tego, co nadejdzie. W każdej chwili, w każdym kroku i w myśli wyobrażaj sobie, że już dziś umrzesz…
        3. Gdy nadejdzie ranek, pomyśl, że nie doczekasz wieczora. Wieczorem nie obiecuj sobie tak śmiało poranka. Zawsze więc bądź gotowy i żyj tak, aby śmierć nigdy nie zastała cię nie przygotowanym. Tylu ludzi umiera nagle i niespodziewanie. Bo o godzinie, której się nikt nie spodziewa, przyjdzie Syn Człowieczy…
        5. Nie licz na przyjaciół i bliskich i nie odkładaj spraw zbawienia na nieokreśloną przyszłość, bo szybciej, niż sądzisz, ludzie zapomną o tobie. Lepiej zawczasu przewidywać i póki czas dobrze czynić, niż zdawać się na cudza pomoc. Jeśli ty sam nie troszczysz się teraz o siebie, któż potem zatroszczy się o ciebie? Teraz jest czas drogocenny. Teraz są dni zbawienia, teraz właśnie pora…
        Dlaczego myślisz , że będziesz żył długo, gdy żaden dzień twój nie jest pewny? Jak wielu ludzi zwiodła ta pewność, a nagła śmierć znienacka wyrwała ich z życia! Ileż to razy słyszałeś, że ten zginął od miecza, tamten utonął, ów runął z góry i złamał kark, tego przy stole, tamtego przy zabawie dosięgnął koniec! Jeden zginął w ogniu, drugi od żelaza, trzeci od zarazy, czwarty z rąk zabójców; i tak śmierć jest kresem każdego, a życie ludzkie przemija jak cień…

        • Leszek said

          W kontekście tego, o czym czytaliśmy u Tomasza a Kempis, w nawiązaniu do tych wydarzeń naszych czasów, które mają i będą miały miejsce, dzieją się i dziać się będą na naszych oczach, nie od rzeczy będzie przytoczyć jeszcze te znamienne słowa Maryi, Matki Kościoła i Królowej świata z Jej Orędzi do Kapłanów, mianowicie:
          1. … Wszystko toczy się dziś jak za czasów potopu i nikt nie myśli o tym, co was czeka. Wszyscy zbyt są zajęci myśleniem jedynie o sobie, o swoich ziemskich sprawach, o przyjemnościach, o zaspokajaniu wszelkimi sposobami swych nieuporządkowanych namiętności. Również w Kościele jakże nieliczni są ci, którzy przejmują się Moimi pełnymi bólu matczynymi wezwaniami!… (328gh, 30.07.1986)
          2. … Żyjecie nieświadomi tego, co was czeka. Spędzacie wasze dni w stanie nieświadomości, obojętności i całkowitego niedowierzania. Jakże to możliwe, skoro na tyle sposobów i przez tyle nadzwyczajnych znaków uprzedzałam was o niebezpieczeństwie, na które się narażacie, i przepowiadałam wam krwawą próbę, która właśnie was dotyka… (332e, 6.09.1986)

        • Krystyna said

          Leszku, ja takze dziekuje.

      • Inka0 said

        „A po spożyciu kawałka /chleba/ wszedł w niego szatan…. A była noc.”

        Leszku – mógłbyś wyjaśnić, czy wcześniej Judasz nie był pod wpływem szatana? Szatan przyszedł tam- gdzie spożywali posiłek.
        Zło przychodzi w nocy.
        Dlaczego dopiero po spożyciu chleba???? Czemu Pan Jezus nie wypędził z niego demona?
        Wtedy szatan wszedł w Judasza, a więc działał niejako w opętaniu. Jak więc go ocenić? Szatan zaprowadził go do śmierci samobójczej.

        „A on po spożyciu kawałka /chleba/ zaraz wyszedł. A była noc.” Po raz drugi jest wspomnienie o nocy. Mógłbyś to wyjaśnić?

      • Józef Piotr said

        & Leszek dotyczy to twoich wpisów.
        Dziękuję Ci za tą lekcję.

  19. Dzieckonmp said

    Orędzie Mari od przygotowania serc

    tłumaczone translatorem

    14 marca 2016: „Moja córko. Powiedz światu, że koniec nadejdzie. Idziesz, ale nie widać, bo nie chcą w to uwierzyć. Sytuacja jest bardzo trudna w swoim świecie, a zamieszanie jest wielki. Będzie ona nasilać, drogie dzieci, ale nie starają się pokonać i pozostać w wierze, bo co dzielimy się z wami w tych komunikatów jest prawdziwa i „doświadczenie”. Moja córka. Powiedz światu, że nie ma zbyt wiele czasu. Wszystko zostanie ogłoszony tak szybko, jak naciśnięcie końca. Więc być przygotowani zmorą być czysta i godna spotkać Pana Jezusa …
    Twój czas przygotowania dobiegają końca i biada temu, kto nie słyszał słowa Wszechmocnego, i moje, Jego święte sługi za cię ostrzec, aby ci gotowe, przygotowane i nie idą stracone …
    Módlcie się wiele, kochał dzieci i modlić się sercem. Poproś o pomoc z nieba, a dam. Nie ma wątpliwości, nie bój się … Bądź ostrożny, ponieważ po raz ostatni będzie trudno, ale kto z Jezusem ma się czym martwić ..

    • Bogna said

      Modlitwa twa Jabesa:

      „Obyś skutecznie mi błogosławił i rozszerzył granice moje, a ręka Twoja była ze mną, i obyś zachował mnie od złego, a utrapienie moje się skończy!”

      „A Jabes wołał do Boga Izraela tymi słowy: 
      Obyś mi prawdziwie błogosławił
      i poszerzył moje granice,
      oby ręka twoja była ze mną
      i obyś zachował mnie od złego,
      aby mnie ból nie dotknął.
      I Bóg spełnił jego prośbę” – 1Krn 4

    • darek said

      Dziękuję, czekałem na te Orędzia, nie ważne że są tłumaczone translatorem

  20. Dzieckonmp said

    TVP. Info
    Ewakuowano personel belgijskiej elektrowni atomowej Tihange.

  21. Emanuel said

    18.03.2016 r. piątek godz. 16 min. 33

    TWOJA SPOWIEDŹ PODCZAS DROGI KRZYŻOWEJ, KTÓRĄ RAZEM KROCZYLIŚMY

    DZIECKO MOJE UKOCHANE! GDY STACJA MOJEJ GOLGOTY ZAPROWADZIŁA MNIE DO PRZYBIJANIA GWOŹDZIAMI DO KRZYŻA, POCZUŁAŚ PRZYNAGLENIE DO SAKRAMENTU POKUTY. JA BYŁEM PRZYBIJANY DO KRZYŻA, BO TWOJE GRZECHY TEŻ DOPROWADZIŁY DO TEGO, ŻE MUSIAŁEM TAK CIERPIEĆ. TWOJA SPOWIEDŹ BYŁA KRÓTKĄ, BO GRZECHY TWOJE NIE SĄ CIĘŻKIE. GDY UMIERAŁEM NA KRZYŻU PRZY 12. STACJI, DAWAŁEM CI ROZGRZESZENIE TWOICH GRZECHÓW W KONFESJONALE. A POTEM KLĘCZAŁAŚ, GDY JA UMARŁEM, I POCIEKŁY CI ŁZY ŻALU ZA SWOJE GRZECHY. (IMIĘ)……! UMARŁEM TAKŻE ZA TWOJE GRZECHY, I UMARŁEM ZA GRZECHY WIELU BOŻYCH DZIECI. WY, KOCHANI, WCIĄŻ MNIE RANICIE SWOIMI GRZECHAMI I WCIĄŻ WRACACIE DO TYCH SAMYCH GRZECHÓW. ZMIŁUJCIE SIĘ, KOCHANE DZIECI, NADE MNĄ I NIE DOPROWADZAJCIE DO TEGO, ABYM CIĄGLE TAK CIERPIAŁ Z POWODU WASZEJ GRZESZNOŚCI. STARAJCIE SIĘ NIE POWTARZAĆ TYCH SAMYCH GRZECHÓW BO, ODNAWIAJĄ SIĘ MOJE RANY.

    ZBLIŻA SIĘ DZIEŃ 25 MARCA 2016 RAKU – DZIEŃ WSPOMNIENIA MOJEJ MĘKI I MOJEJ ŚMIERCI. DZIECKO! I WSZYSTKIE DZIECI! BĄDŹCIE PRZY MOIM GROBIE W TYM DNIU I BĄDŹCIE, PROSZĘ, PRZYGOTOWANE NA MOJE ZMARTWYCHWSTANIE. OCZEKUJĘ WASZEJ CZYSTOŚCI SERC, ABYŚCIE W TYM DNIU BYLI W STANIE ŁASKI UŚWIĘCAJĄCEJ. WIEM, O CZYM MYŚLISZ, DZIECKO, I NA PEWNO CIĘ NIE ZAWIODĘ. JA WIEM, ŻE TY ODE MNIE TEGO NIE WYMAGASZ, ALE TEGO OCZEKUJĄ ODE MNIE INNE DZIECI, KTÓRE CHCĄ TEGO POTWIERDZENIA, ŻE JA PRZEZ CIEBIE DO WAS MÓWIĘ PO TO, ABY PRZYGOTOWAĆ WAS NA MOJE POWTÓRNE PRZYJŚCIE.

    DZIECI, BĄDŹCIE GOTOWE, BO TO SIĘ STANIE JAK ZAPOWIEDZIAŁEM. TY, DZIECKO MOJE, BĄDŹ W TYM CZASIE PRZY MOIM GROBIE. MOJE CIAŁO BĘDZIE W NIM LEŻAŁO JUŻ PONAD 2 GODZINY I TY PRZY MNIE CZUWAJ, AŻ PRZYJDZIE TA GODZINA, O KTÓREJ MÓWIŁEM. NIE PO TO MÓWIŁEM, ABYŚCIE TERAZ MOJEMU DZIECKU WYBRANEMU NIE UFAŁY. BO JA DALEJ CHCĘ MÓWIĆ DO WAS, DROGA POLSKO!!! PRZEZ TĘ OSOBĘ, W KTÓREJ MAM SWOJE UPODOBANIE.

    JA NIE OCENIAM WAS PO GRZECHACH, ALE JA OCENIAM WAS PO TYM, JAK WALCZYCIE, ABY PORZUCIĆ GRZECHY. TO DZIECKO PORZUCIŁO GRZECH, NAD KTÓRYM JA UBOLEWAŁEM, A TERAZ ZOSTAŁY GRZECHY, KTÓRE JUŻ MNIE TAK NIE RANIĄ. OCENIAM, DZIECI, PO TEJ OTWARTOŚCI SERCA DO WSPÓŁPRACY ZE MNĄ, DO TEGO JEDNOCZENIA SIĘ ZE MNĄ PODCZAS DROGI KRZYŻOWEJ, DO TEGO UPADANIA W CIERPIENIU BEZ SZEMRANIA, DO TEGO ODDANIA MI WŁASNEGO CZASU I POKORY ZAUFANIA. DO CODZIENNEJ ROZMOWY ZE MNĄ PODCZAS KAŻDEGO DNIA OD RANA DO WIECZORA. TEGO, DZIECI, OD WAS OCZEKUJĘ, BO WIEM, ŻE BĘDZIECIE UPADAĆ I PODNOSIĆ SIĘ, UMIERAĆ I ZMARTWYCHWSTAWAĆ RAZEM ZE MNĄ.

    GDY ROZPOZNAJECIE BRUD WE WŁASNEJ DUSZY, TO JEST JUŻ BARDZO DOBRZE. GDY KAŻDEGO DNIA WIDZICIE TĘ GRZESZNOŚĆ I PRZEPRASZACIE MNIE ZA NIĄ, TO PAMIĘTAJCIE, DZIĘKI MOJEJ ŁASCE PORZUCICIE TEN GRZECH. NIEKTÓRE GRZECHY DO WAS DOPUSZCZAM, ABYŚCIE NIE UWAŻALI SIĘ ZA ŚWIĘTYCH I TRWALI W POKORZE PRZY MNIE. INACZEJ ZAWŁADNĘŁA BY WAMI PYCHA, KTÓRA ZNISZCZYŁA BY WASZĄ DUSZĘ. BĄDŹCIE CIERPLIWE Z TYMI MOIMI DOPUSTAMI WŁASNEJ GRZESZNOŚCI. NIE ZROZUMCIE MNIE JEDNAK ŹLE, ŻE JA AKCEPTUJĘ GRZESZNOŚĆ. TERAZ MÓWIĘ O GRZECHACH LEKKICH, BO PRZY CIĘŻKICH NIE MOGĘ Z DUSZĄ WSPÓŁPRACOWAĆ, AŻ SIĘ ICH NIE POZBĘDZIECIE. TAKIE DOPUSTY BOŻE TO NIE SĄ PO TO, ŻEBY TRWAĆ W GRZECHU CIĘŻKIM. Z TYM TRZEBA WALCZYĆ JAK WAS NAUCZYŁ WASZ I MÓJ OJCIEC. DAŁ WAM PRZYKAZANIA I WY WG DEKALOGU MACIE MOŻLIWOŚĆ ROZPOZNANIA, CZY ŻYJECIE ZGODNIE Z DEKALOGIEM, CZY TEŻ NIE.

    DROGIE DZIECI! CZAS TAK PRZYŚPIESZYŁ, BO W WATYKANIE ROZMAWIA SIĘ NIE NA TEMAT, JAK DZIECI MAJĄ ROZPOZNAWAĆ TĘ GRZESZNOŚĆ, A ROZMAWIA SIĘ TERAZ, CZY DEKALOG MOŻNA PRZEKROCZYĆ. NIE PO TO SĄ SYNODY I SOBORY, ABY NAD TYM DEBATOWAĆ, BO RAZ POSTANOWIŁ JUŻ O TYM MÓJ OJCIEC. NIE WAM, DRODZY NAMIESTNICY KOŚCIOŁA, O TYM MÓWIĆ, BO WY MACIE ZADANIE PROWADZIĆ OWCE DO NIEBA NIEZMIENNYMI DOKTRYNAMI WG POSTANOWIONEJ WOLI BOŻEJ! ZMIENIAJĄC COKOLWIEK, NIC DOBREGO W TEN SPOSÓB NIE OSIĄGNIECIE, A DZIECI BOŻE POPROWADZICIE DO DOLINY ŚMIERCI. TAK, DO ŚMIERCI WIECZNEJ, DO OTCHŁANI PIEKŁA, GDZIE WIECZNE JĘKI I STRASZNY MROK CIEMNOŚCI WIEKUISTEJ.

    JA MÓWIĘ DO SWOJEGO KOŚCIOŁA: NIE O TYM WAM ROZPRAWIAĆ, LECZ O CZYSTOŚCI DUSZ WASZYCH DZIECI I NAPOMINANIE ICH O GRZESZNOŚCI, GDY NIE PRZESTRZEGAJĄ DZIESIĘCIU PRZYKAZAŃ. JEST TO NIENARUSZALNE, NIEPODWAŻALNE I NIE PODLEGAJĄCE WASZEJ ŻADNEJ DYSKUSJI. WSTYDŹCIE SIĘ, KAPŁANI!!! ŻE W OGÓLE O TYM DYSKUTUJECIE. WIELE JEST TEMATÓW KOŚCIOŁA, KTÓRE POWINNY BYĆ PORUSZANE PODCZAS SYNODU. POWINNIŚCIE ROZWAŻAĆ CZYSTOŚĆ KAŻDEGO Z DANYCH WAM PRZEZ BOGA OJCA SAKRAMENTÓW ŚWIĘTYCH. O TYM ROZPRAWIAJCIE I ZASTANÓWCIE SIĘ, CZY ONE SĄ NADAL WEDŁUG WOLI NIEBA? CZY NIE USUNĘLIŚCIE Z NICH WAŻNYCH ELEMENTÓW WIARY? DEKALOG ZOSTAWCIE W SPOKOJU, BO NIE JESTEŚCIE UPRAWIENI DO TEGO, ABY COKOLWIEK W NIM ZMIENIĆ.

    PROSZĘ, DZIECI, TRWAJCIE NA MODLITWIE ZA MÓJ KOŚCIÓŁ ŚWIĘTY, ZA MOICH KAPŁANÓW, KTÓRZY POD PRZYKRYWKĄ FAŁSZYWEGO MIŁOSIERDZIA CHCĄ, ABY DZIECI MOJE GRZESZYŁY A CZUŁY SIĘ BEZ GRZECHU. TEGO BÓG NIE POSTANOWIŁ, JAK STWORZYŁ ŚWIAT. ON PO TO POSŁAŁ MNIE, ABYŚCIE MIELI PRZYKŁAD, JAK TRZEBA ŻYĆ, I JAK JA UMARŁEM ZA WASZE GRZECHY, ABY WAS Z NICH ODKUPIĆ. NIE MYŚLCIE JEDNAK, ŻE JAK JA WAS ODKUPIŁEM, TO NIE OCZEKUJĘ OD WAS ZERWANIA Z GRZECHEM. BO PO TO WAS ODKUPIŁEM I TAK BARDZO CIERPIAŁEM, ABYŚCIE SIĘ NIE DOPUSZCZALI GRZECHÓW CIĘŻKICH Z DEKALOGU.

    JEZUS, KTÓRY UMARŁ ZA WAS, ABYŚCIE WIĘCEJ NIE GRZESZYLI!

    CZEKAM NA WAS WSZYSTKICH W WIELKI PIĄTEK PRZY MOIM GROBIE W STANIE ŁASKI UŚWIĘCAJĄCEJ! JEZUS, KTÓRY UMARŁ, ABY ZBAWIĆ ŚWIAT!

  22. Bożena said

    Wczoraj gdy modliłam się na Różańcu pomyślałam sobie że ja wierzę naprawdę że Matka Boża jest i że mnie słucha ,dzisiaj biorę Różaniec do ręki który cały czas leżał na stole patrzę a Różaniec przerwany na dwie części dziwne sam się przerwał nikt go nie ruszał od wczoraj jak się modliłam .

    • Florek said

      Może pies Ci go potargal !!!

    • józek said

      ja jak mam dalszy wyjazd biorę do kieszeni różaniec i jakieś 15 lat temu miałem trzy przypadki na drodze gwałtowne hamowanie a najgrożniejsza z nich to awaria hamulców z wszystkich wyszedłem bez szwanku ja i samochód ale największe zdziwienie moje było jak wieczorem różaniec był trzy razy przerwany jak by nie tłumaczyć Maryja miała mnie w swojej opiece

      • black.elizz said

        Pamiętacie, jak zawaliła się hala podczas wystawy gołębi pocztowych ?
        Mój Tata jest hodowcą i opowiadał, że dwóch kolegów wybrało się na te wystawę. Jednemu z nich żona przed wyjściem wsunela Różaniec do kieszeni. A potem dach się na nich zawalił – jeden zginął, a ten z Różańcem przeżył.
        To jest MOC !

    • adam said

      Oczywiście że Maryja jest. Nie miej co do tego nawet cienia wątpliwości🙂

  23. pio0 said

    —————————————–Droga Krzyżowa————————————–
    Wstęp:
    Pomóż Panie Boże Twą łaską przeżyć owocnie Drogę Krzyżową, niech Twa Miłość rozpali moje serce.
    ——————————————————————————————————–
    Przed każdą stacją:
    *Kłaniamy Ci się Panie, Jezu Chryste, i błogosławimy Ciebie, żeś przez Krzyż Twój święty świat odkupić raczył.
    ——————————————————————————————————–
    Po każdym rozważaniu:
    *Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami, i Ty któraś współcierpiała Matko Bolesna przyczyń się za nami.
    ——————————————————————————————————–


    ——————————————————————————————————–
    Zakończenie:
    Dziękuję Ci Boże, za Twą wielką miłość, że wziąłeś nasze grzechy na swoje ramiona, błądź uwielbiony Panie nasz i Zbawco.

  24. Dana said

    STOP GWIAZDKOM.

  25. Dana said

    Bruksela dostała po łapkach.Może dadzą spokój Polsce i przestaną nas dręczyć.

  26. Julka said

    Według Ewangelii Św.Mateusza (26, 14-25) Jezus powiedział ..”biada temu człowiekowi, przez którego Syn Człowieczy będzie wydany. Byłoby lepiej dla tego człowieka, gdyby się nie narodził {…}
    W dzisiejszych czasach wiele osób, w tym duchowni, uważa, że i Judasz został zbawiony. Ja myślę inaczej. Judaszowa zdrada była przygotowywana z premedytacją, za srebrniki. Do końca trwał w zatwardziałości, nie poszedł pod krzyż, tylko na gałąż zaprowadził go Szatan. Nie zwrócił się do Boga, którego zdradził ale dał się prowadzić do końca diabłowi.
    Żałował? Wstydził się okropnie? To były emocje nie podlegające ocenie moralnej. Gdyby przyjąć usprawiedliwienie, że nie wiedział, co czyni, to prawdopodobnie najbardziej zatwardziały grzesznik nie wie, co czyni i wszyscy bez wyjątku powinni być zbawieni. A Wy, co o tym myślicie?

    • Dana said

      Też słyszałam ,że Judasz jest dobry.Ale to jest nie prawda.

    • Dana said

      Badania socjologiczne wskazują, że zdrada jest najbardziej napiętnowaną i nieakceptowaną postawą człowieka. Jesteśmy skłonni potępiać innych ludzi za ich zdrady, które szybko wyławiamy i nierzadko publicznie roztrząsamy i piętnujemy. Tymczasem sami często zdradzamy siebie, bliźnich, własne ideały, swoją wiarę, wreszcie Pana Boga, a rozgrzeszenie za to wcale nie przychodzi nam z trudnością.

    • Dana said

      Czy Judaszową zdradą współczesnego świata nie jest odwracanie się od Boga i Kościoła w imię pleniącej się coraz bardziej na świecie poprawności politycznej? Czy nie zatapiamy się w Judaszowej zdradzie, kiedy nie reagujemy sprzeciwem na plany usunięcia krzyża z przestrzeni publicznej, nie protestujemy przeciwko uszczuplaniu miejsca dla wiary i Boga w demokratycznym społeczeństwie? Konformizm współczesnego człowieka, który za cenę „świętego spokoju” macha ręką na tak doniosłe sprawy, rezygnuje z aktywnej obrony zasad, w które deklaruje wiarę, ma w sobie coś ze zdrady Judasza, który wśród innych Apostołów szedł za Jezusem, aby zaraz potem wydać go za parę srebrników. Niewielu dziś stać na taką postawę, jak ta, którą kilka lat temu zaprezentował Rocco Butiglione, włoski eurodeputowany do Parlamentu Europejskiego. Kiedy jako kandydat do funkcji komisarza unijnego ds. sprawiedliwości i praw człowieka nie zrezygnował ze swoich zasadniczych poglądów bliskich nauce społecznej Kościoła, został za to przez lewicowe środowiska nieomal zlinczowany. Mimo to wolał raczej zrezygnować ze stanowiska w Komisji Europejskiej i związanej z nim gaży w wysokości kilkunastu tysięcy euro, niż zaprzeczyć swoim przekonaniom, albo schować je do kieszeni przed wejściem do gmachu europejskich instytucji.

    • cox21 said

      Z wizji które miała bł Anna Katarzyna Emmerich wynika jasno, że Judasz został potępiony. Tu można o tym przeczytać http://www.pch24.pl/kilka-szczegolow-o-zstapieniu-jezusa-do-otchlani,1510,i.html

      • szach42 said

        o tym powiedział sam Pan Jezus-Wprawdzie Syn Człowieczy odchodzi, jak o Nim jest napisane, lecz biada temu człowiekowi, przez którego Syn Człowieczy będzie wydany. Byłoby lepiej dla tego człowieka, gdyby się nie narodził»

        . Oraz:
        Ja ich zachowywałem w Twoim imieniu, które mi dałeś, i ustrzegłem, i nikt z nich nie zginął, oprócz syna zatracenia, aby się wypełniło Pismo.

        Czasem się słyszy od księży, że to nie jest pewne, czy Judasz jest w Piekle. Dla mnie to jest pewne, jeśli się wierzy w nieomylność P.Jezusa. A ja wierzę.

    • gwiazdka said

      Judasz jest w piekle – syn zatracenia.

  27. apostolat said

    Kiedy wreszcie poznamy prawdę o zbrodniach PRL?

    Wojciech Sumliński

    Prezentowany w dniu dzisiejszym film Marii Dłużewskiej pt. „Ksiądz” jest pierwszym od wielu lat emitowanym w Telewizji Publicznej przekazem, który włącza się w nurt dążenia do prawdy o najgłośniejszej, a zarazem najbardziej tajemniczej zbrodni w powojennej Polsce – prawdy, o której każdy, kto poznał choćby jej drobny fragment wie, że siła jej rażenia jest wielokrotnie większa, niż jakiejkolwiek innej sprawy z okresu PRL, ze sprawą „Bolka” włącznie. Nie ulega wątpliwości, że męczeństwo księdza Jerzego Popiełuszki – nie tylko zresztą fizyczne – zaczęło się na wiele miesięcy przed zbrodnią, a zawoalowana wokół tej zbrodni perfidna, wielopiętrowa „gra”, toczyła się jeszcze wiele lat po niej – i w jakiejś mierze toczy się po dziś dzień. O tym, jak skomplikowana, delikatna i trudna to materia, niechaj świadczy poniższy tekst, stanowiący zapis niepublikowanej dotąd, udzielonej mi jesienią 2014 roku, wypowiedzi pani Hanny Grabińskiej, profesor zaprzyjaźnionej z księdzem Jerzym Popiełuszką. Poniższa wypowiedź, to zaledwie wierzchołek góry lodowej tajemnic dotyczących tej sprawy – sprawy, w której wszystko co najważniejsze do wyjaśnienia, wciąż jest jeszcze przed nami…

    „Po powrocie z Anglii zamieszkałam w Warszawie i przylgnęłam do kościoła św. Krzyża, gdzie pracowałam i skąd zostałam zaproszona do pracy w przedszkolu przy ulicy Wyspiańskiego na Żoliborzu. Ktoś powiedział, że jest osoba, która zna język angielski i dalej już poszło. Kiedy nastał ksiądz Jerzy i zobaczyłam, jak odprawia Msze Święte, byłam już w Solidarności. Pracowałam wtedy, jako wykładowca angielskiego dla doktorantów i postanowiłam zająć się szkołami na terenie Mazowsza, a że jako pracownik PAN miałam wiele godzin wolnych, z tym większym zaangażowaniem włączyłam się w dzieło tworzone przez księdza Jerzego. Zgłosiłam się do niego z olbrzymią masą znaczków o Solidarności, które w tamtym czasie były zbierane i od tego tak naprawdę wszystko się zaczęło. To był czas wielkich wydarzeń, próby charakterów i tworzenia wspaniałych postaw, tyle niezwykłych rzeczy się wtedy działo…

    Ostatni raz widziałam księdza Jerzego we środę, 17 października 1984 roku, po Mszy Świętej o godzinie siódmej. Jechałam do pracy na ósmą i nie mogłam długo rozmawiać, ale tę rozmowę zapamiętam do końca życia. Ksiądz Jerzy powiedział mi, że miał spotkanie, podczas którego powiedziano mu, że nie będzie już więcej odprawiał Mszy Św. za Ojczyznę ani w ogóle głosił więcej homilii. „Moi przełożeni powiedzieli mi, że wszystko co miałem do powiedzenia na Mszach za Ojczyznę, już powiedziałem i więcej nic już nie powiem, a mszy tych nie będę odprawiał. Dano mi też do zrozumienia, że w ogóle nie powinienem więcej głosić homilii i kazań” – powiedział smutno. Byłam w szoku i zastanawiałam się, kto mógł wydać taki zakaz, no bo przecież nie ksiądz prałat Teofil Bogucki. Ksiądz prałat był wtedy w szpitalu i ksiądz Jerzy był bardzo osamotniony, codziennie jeździł do szpitala. Nie mogłam zrozumieć, dlaczego ktoś z przełożonych miałby wydać zakazać księdzu Jerzemu głoszenia homilii i powiedzieć mu, że wszystko, co miał do powiedzenia, już powiedział. Chyba dlatego, że byłam tak zaskoczona, nie dopytałam wtedy księdza Jerzego, kto mógł być tą osoba, która wydała ten absurdalny zakaz. Chciałam później wrócić do tej rozmowy, ale to nie nastąpiło już nigdy, bo dwa później księdza Jerzego uprowadzono. Ale te jego ostatnie słowa, jakie do mnie skierował: „powiedziałem już wszystko, co miałem do powiedzenia i nic już więcej mówić nie będę” zapamiętam do końca życia.

    Nie wiem, czy autorem tego zakazu był ksiądz prymas Józef Glemp, ale tak wtedy te słowa odebrałam. Wiem, że na skutek różnych sugestii i podszeptów w tamtym czasie ksiądz prymas odnosił się do księdza Jerzego niezwykle krytycznie, a raz nawet zrobił mu awanturę na ulicy twierdząc, że ksiądz zaniedbuje swoje obowiązki w stosunku do studentów medycyny. Ksiądz Jerzy w odpowiedzi napisał wielkie pismo, bo poczuł się tym zarzutem i także innymi zarzutami, strasznie skrzywdzony. Była wtedy straszna nagonka ze strony wielu osób na księdza Jerzego, które pomawiały go o różne rzeczy. Później okazało się, że wiele z tych osób było do tych strasznych pomówień „inspirowanych” przez SB i jej agenturę. Gdy dowiedzieliśmy się, że uprowadzono księdza Jerzego, niektórzy na początku przekonywali, by o tym nie mówić i to też było bardzo dziwne, ale wtedy jeszcze tego nie rozumiałam. Poszłam do Seweryna Jaworskiego i mówię mu: „porwali księdza”, a ja ze wszystkich stron słyszę, że nie wolno o tym mówić. Seweryn Jaworski się zerwał i mówi: „jedziemy do prymasa”. Ubrał się i pojechaliśmy. Dojechaliśmy na miejsce, ja zostałam w samochodzie. Jaworski po bardzo krótkiej chwili wyszedł strasznie zdenerwowany i powiedział: „nie chcieli w ogóle ze mną rozmawiać”. Prymasa nie ma i w ogóle nie ma tu z kim rozmawiać. Mieliśmy wtedy wielkie poczucie osamotnienia i to przez te wszystkie lata właściwie się nie zmieniło, bo prawda o tej zbrodni ukrywana jest po dziś dzień.”

    Wynotował: Wojciech Sumliński

    http://www.fronda.pl/a/kiedy-wreszcie-poznamy-prawde-o-zbrodniach-prl,68348.html

    22.03.2016, 11:45

  28. Dzieckonmp said

    Nie płacz to tylko Krzyż

    Piękna pieśń na tle obrazków z pielgrzymki do Medjugorje organizowanej przez mnie w 1994 r. 22 lata minęło od tego czasu. Jakie to wspaniałe chwile były i minęły. Warto zobaczyć gdy kamera pada z Góry Kriżaveć na dół w okolice Koscioła jak mało wtedy było hoteli zabudowań.

    • Dzieckonmp said

      i druga część na której mozna spotkać o 22 lat młodszą żonę oraz księdza który pamiętam jak bardzo się przejął Medjugorje. Jesli się nie mylę to potem znosił cierpienie fizyczne przez wiele lat. No ja młodzież z tamtych lat, prawie wszyscy młodzi.

  29. Kasia1 said

    teraz zdaje

  30. mentronik said

    • mentronik said

      Nie można mieć wątpliwości, że zamachy w Brukseli są operacją fałszywej flagi. Celem jest wprowadzenie zamordyzmu w całej Europie, masowe aresztowania i zniszczenie opozycji wobec NWO.

      W zamachach zostały użyte duże bomby, nie mogła tego przygotować przeprowadzić żadna grupa „terrorystów” – jakiegokolwiek sortu, bowiem wszystkie służby w Europie są totalnie kontrolowane przez Wielki Syjon i satanistyczne „czarne” Illuminati i mają takie środki, że jakiekolwiek próby tego typu nie mogą się udać bez kontroli ze strony tychże sił. Wszystkie rozmowy telefoniczne, komunikacja internetowa, a nawet rozmowy na ulicach i w miejscach publicznych są kontrolowane przez iluminackie GCHQ i NSA.

      Poza tym w grę wchodzi finansowa strona przygotowania tego typu działań, a jedyną siłą na świecie, która ma nieograniczone fundusze są banksterzy – grupa kilkunastu pseudo-żydowskich rodzin, których genealogia ciągnie się do czasów kapłanów egipskich. Oni tworzą trzon tych czarnych Iluminatów – ludzi obdarzonych czarną mocą, którą dopracowano przez wieki.

      Nie znaczy to jednak, że ci ludzie są w ofensywie. Tego typu działania są próbą przechwycenia kontroli w swoje ręce, kontroli, która im się szybko wymyka na skutek wzrostu świadomości społeczeństwa.
      Jeszcze nie wiadomo jakie będą skutki tego zamachu, ale na pewno są już opracowane i będą wprowadzane, gdyż działają oni na prostej zasadzie Problem – Reakcja – Rozwiązanie.

      Stworzono problem, reakcją jest na razie zamknięcie niemal całej Brukseli, sądzę, że alarm obejmie większość wielkich miast w Europie, a rozwiązaniem będzie zaostrzenie totalitarnych przepisów w Europie. Być może zacznie się otwarta dyskusja na temat konieczności zaczipowania całej populacji Europy.

      Chodzi też zapewne o sparaliżowanie normalnego życia, o wprowadzenie stanu wyjątkowego, tak by zastraszeni ludzie pozamykali się w domach i nie prowadzili produktywnego życia. Granice zostaną pozamykane, a ludzie będą kontrolowani także na ulicach i w miejscach publicznych. Może dojść do ograniczenia wolności w internecie, a nawet można oczekiwać całkowitego zamknięcia sieci i łączności telefonicznej, jak to przewiduje Simon Parkes.
      Za tym pojawią się problemy ekonomiczne i kryzys, to będzie świetnym wytłumaczeniem dla przejęcia prywatnych kont bankowych na użytek walki z kryzysem. Wtedy zostanie też powołany masoński Rząd Światowy, który „rozwiąże” wszystkie nasze problemy.

      W mediach mówi się o „arabskich okrzykach przed zamachami, więc znów jest próba zaognienia konfliktu arabsko – chrześcijańskiego, a celem może być kolejna interwencja w krajach które mają być wyczyszczone z Arabów dla osadnictwa żydowskiego w Wielkim Izraelu. W Europie również napięcie pomiędzy tymi religiami wzrośnie, a ta zła energia tylko zasila czarne moce.

      Każdy taki zamach powoduje zwiększenie kontroli nad społeczeństwem przez masońskie elity. Pytanie tylko jak długo społeczeństwo będzie na to pozwalać, nie będzie mówić otwarcie kto za tym stoi i jak długo średnie szczeble służb, które doskonale wiedzą kim są globalni terroryści nie zaczną ich systematycznie aresztować?

      —————————–

      Uaktualnienie: Zaczyna być jasne o co chodzi. W polskim radio mówi się wprost o „konieczności wprowadzenia europejskiej prokuratury”. Zapewne i policji, a w najbliższej przyszłości armii. Czyli, że prostą drogą masoneria zmierza do wprowadzenia Rządu Światowego ze światową policją, armią, sądami. Dokładnie to co mówi wielu badaczy z Simonem Perkinsem na czele.

  31. krystynka said

    Mam pytanie, jak uważacie co jest bezpieczniejsze, zdrapka, token czy sms do realizacji przelewów internetowych ?
    W ostatnim czasie banki nagminnie rezygnuja ze zdrapek i tokenów usilnie wymuszając stosowanie sms-ów

  32. Kasia1 said

    Teraz przyjechał.Egzamin zdany.Wszystkim Bóg Zapłać za modlitwy.

  33. mentronik said

    Szewczenko: Atak ten to swoiste 11 września, zrobiony przez spec służby, muzułmanie nie atakowali by metra w gdzie 80 procent pasażerów to muzułmanie, belgowie nie jeżdżą metrem uwierzcie mi, gdyby to zrobi terroryści atakowaliby placówki NATO, administracji UE. Cel tego ataku to przestraszyć ludność i uzyskać akceptacje do prowadzenia pełnowymiarowej operacji wojennej w Syrii i Iraku, inaczej nie da się tego wytłumaczyć

    • Ewa said

      Oczywiscie, ze to zaden zamach lecz tragedia zwyklych, przecietnych ludzi. Slowa zamach mozna uzyc przy zaatakowaniu prezydenta, krola, ambasad, innych budynkow rzadowych badz zniszczeniu kluczowych fabryk, elektrowni lub wodociagow itp., itp.
      Tutaj zgineli ludzie i nie powinno sie mowic o zadnym teroryzmie lecz bandytyzmie.

  34. Małgosia said

    KOCHANI PRAGNE PODZIELIC SIE Z WAMI CUDOWNA WIADOMOSCIA……MAMY DOMEK,NASZ WLASNY..MOGLIBYSMY SIE JUZ DZIS WPROWADZIC,ALE POTRZEBA TROCHE REMONTU.A PO DRUGIE DZIECI MUSZA SKONCZYC SZKOLE..I NA REMONT TROCHE MUSIMY UZBIERAC.MALOWANIE I TROCHE TYNKOW..JEST TO W SASIEDNIEJ GMINIE.TAM GDZIE MAZ MA PRACE.BEDZIEMY MIESZKALI W RYCHNOWIE GMINA SWIECIE NAD OSA…….DRUGA CUDOWNA WIADOMOSC,BYL U MNIE PROBOSZCZ Z RYWALDU I PRZYWIOZL SLODYCZE I WEDLINY NA SWIETA..

  35. przeklejka said

    Komentarz Tygodnia: Jesteśmy w trakcie wojny – odcinek specjalny

  36. Ewa said

    22 marca – wg Mszalu Rzymskiego

    SW. KATARZYNY SZWEDZKIEJ (WASTANENSKIEJ) – Dziewicy

    Katarzyna urodziła się w 1330 r. jako druga córka św. Brygidy i księcia Ulfa Gudmarssona. W dzieciństwie oddano ją do internatu cysterek w Riseberg, gdzie otrzymała pełne wykształcenie i religijne wychowanie. Po powrocie z klasztoru została wydana za szlachetnego rycerza, Edgarda z Kyren. Oboje złożyli ślub dozgonnej czystości.
    W roku 1350 św. Katarzyna udała się wraz z matką, św. Brygidą Szwedzką (współpatronką Europy), do Rzymu z okazji roku jubileuszowego dla zyskania odpustu zupełnego. Podczas pielgrzymowania otrzymała wiadomość o śmierci męża. Pozostała więc z matką w Rzymie, oddana dziełom pobożnym i miłosiernym. Przez 25 lat pomagała także św. Brygidzie w założeniu i utrwaleniu nowej rodziny zakonnej, brygidek. Z matką odbywała równocześnie pielgrzymki do różnych miejsc świętych. W roku 1373 na rękach Katarzyny Brygida pożegnała życie doczesne, wyczerpana bardzo nużącą pielgrzymką do Ziemi Świętej. Kiedy Katarzyna wiozła relikwie matki do Szwecji, przejeżdżała także przez polskie Pomorze.
    W 1375 roku Katarzyna wstąpiła do klasztoru brygidek w Vadstena, gdzie złożyła relikwie św. Brygidy. Dla niewiadomych przyczyn niebawem opuściła jednak ten klasztor i powróciła do Rzymu. Zamieszkała w tym samym domu, w którym przedtem mieszkała z matką. Równocześnie podjęła starania o jej kanonizację. Nie dożyła jej wprawdzie, ale nastąpiła ona niedługo po jej śmierci, bo w roku 1391. Niemniej żarliwie zabiegała Katarzyna o zatwierdzenie zakonu brygidek. Doczekała się tego, gdy papież Urban VI wydał w tej sprawie dekret w 1378 roku.
    Tymczasem klasztor w Vadstena, pozbawiony energicznego kierownictwa, zaczął się chylić ku upadkowi. Katarzyna powróciła więc do Szwecji, by ponownie stanąć na jego czele. Niestety, wkrótce po jej przybyciu, 24 marca 1380 r. zabrała ją z ziemi nagła śmierć.
    Według podania Katarzyna miała ocalić swoimi modłami Rzym w czasie gwałtownego wylewu rzeki Tybr. Legenda ta jest przedstawiona plastycznie na ścianie kaplicy-domu, który Katarzyna przez szereg lat zamieszkiwała z matką, a później sama. Podobnie jak jej matka, Katarzyna doznawała objawień.
    Liczne łaski, jakie wierni otrzymali przy grobie św. Katarzyny w Vadstena, skłoniły naród szwedzki do starania się o jej kanonizację. Przejście Szwecji na protestantyzm przerwało te starania. Kult ostatecznie zatwierdził papież Innocenty VIII, kiedy zezwolił na uroczyste przeniesienie relikwii Katarzyny 1 sierpnia 1489 roku. Kiedy pojawił się protestantyzm, zaczęto niszczyć ślady katolicyzmu i wówczas zaginęły bezpowrotnie relikwie św. Katarzyny. Obecnie (od roku 1895) dom św. Brygidy i św. Katarzyny w Rzymie jest w posiadaniu karmelitanek. Katarzyna jest patronką Szwecji, a także ludzi dotkniętych niepowodzeniami.

    W ikonografii Święta ukazywana jest z kielichem w dłoni.

    Modlitwa
    Boże, który Kościół Twój święty przesławnymi zasługami św. Katarzyny, Dziewicy, przyozdobiłeś i licznymi jej cudami pocieszasz, daj nam sługom Twoim, abyśmy i przykładami jej pobudzeni, życie nasze poprawili i opieką jej nad nami od wszelkich przeciwności zasłonieni byli. Przez Pana naszego Jezusa Chrystusa. Amen.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: