Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Homilia rezurekcyjna ab.Michalika

Posted by Dzieckonmp w dniu 29 Marzec 2016

Polska nie jest własnością żadnej partii

O nowej Targowicy, która oskarża Polskę, wynosząc nasze wewnętrzne sprawy za granicę, zachęcając obce narody do nienawiści wobec Polski i Polaków, mówił dziś podczas Mszy św. rezurekcyjnej metropolita przemyski ks. abp Józef Michalik. Ksiądz abp Michalik podczas homilii wygłoszonej w przemyskiej archikatedrze zaznaczył, że nie byłoby Poranka Wielkanocnego bez Wielkiego Piątku i Męki Chrystusa. Podkreślił też rolę tradycji Kościoła, która wierzącym nakazuje pojednanie się z Bogiem i ludźmi w sakramencie pokuty. Dopiero wówczas można w pełni przeżywać Wielkanoc. – Nawet najgorszy grzesznik w Wielki Piątek przychodzi ucałować Chrystusa ukrzyżowanego. Nawet jeśli jeszcze nie uporządkował życia, to wie, że Chrystus go nie opuści, że mu okaże miłosierdzie, bo za niego umarł na krzyżu, dla niego też zmartwychwstał – mówił ks. abp Michalik, apelując do wiernych, aby nie zrażali się upadkami i ciągle szukali relacji z Panem Bogiem, bo tylko taka postawa oznacza dojrzałą wiarę. Wskazał, że Chrystus sam szuka kontaktu z człowiekiem, czego przykładem mogą być opisane w dzisiejszej Ewangelii spotkania Zmartwychwstałego z uczniami. – Chrystus będzie się ukazywał wielokrotnie, niewiastom i uczniom. Będzie rozpoczynał spotkanie z nimi słowami „Pokój wam”. On przynosi pokój. On chce pogodzić człowieka z Bogiem, ale i człowieka z samym sobą. Żeby człowiek mógł zobaczyć, że może pokonać własne słabości i zło. Może wybierać dobro, może tęsknić za Bogiem, może się zbawić. I to jest ten pokój, który Chrystus przynosi. Jakże tego pokoju potrzeba dzisiaj w naszych rodzinach, w naszych relacjach międzyludzkich, w naszej Ojczyźnie. W naszym Narodzie tak bardzo podzielonym interesami różnych grup, partii. Myślę, że to bardzo ważne, byśmy tworzyli atmosferę pokoju w naszym otoczeniu – zachęcał ks. abp Michalik. Komentując ostatnie wydarzenia w Polsce, zauważył, że czas najwyższy, aby Ojczyzna przestała być Polską partyjną, a bardziej zaczęła być Polską Narodu, który ma prawo do samostanowienia i większego szacunku. – Pojawiła się nowa Targowica. Oskarżają Polskę, mobilizują narody obce na międzynarodowych forach do nienawiści wobec Polaków, którzy mieli odwagę wybrać innych, a nie ich. To zdumiewające podejście, to się już dawno nie powtarzało. To nie jest chwałą tych ludzi, że zaufanie, którym zostali przez część Narodu obdarzeni, wykorzystują przeciw Ojczyźnie – zauważył ks. abp Michalik. Dodał, że interes żadnej partii nie może dominować nad dobrem Ojczyzny zmęczonej konfliktami. – Nie chcemy Polski interesu partyjnego żadnego ugrupowania. Partie muszą wspólnie wytyczyć program dobra. I taki program należy popierać, a nie tylko negacje i wzajemne oskarżenia. Naród już jest zmęczony i czeka na to, że wreszcie nastanie program współpracy, kiedy każdy obywatel obdarzony zaufaniem, poseł czy senator, będzie przestrzegał porządku prawnego zgodnego z prawem moralnym. Myślę, że atmosfera życzliwości, wyrozumiałości, dialogu i miłości będzie bardziej twórcza – zaznaczył metropolita przemyski. Nawiązując do niedawnych uroczystości związanych z otwarciem Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny Ulmów w Markowej, podkreślił, że Naród potrzebuje wiary, bo tylko ona wyzwala człowieka z egoizmu i uzdalnia do heroicznych czynów, potrzebuje też patriotów, jakimi byli Ulmowie. – Ulmowie oddali życie za tych Żydów, bo byli wychowani w atmosferze wiary, bo w każdą niedzielę szli do kościoła modlić się, bo każdego dnia odmawiali pacierz. Dlatego była siła w Narodzie. Naród przetrwał najtrudniejsze wieki. Dzisiaj trzeba do tego wrócić, trzeba, żeby zmartwychwstała wiara w naszych sercach – mówił ks. abp Michalik. Podkreślił też potrzebę umacniania rodzin, w których rodzi się i dojrzewa miłość, która jest początkiem życia. Mówiąc o zagrożeniach dla rodziny, wskazał brak zaufania, który powoduje rozpad pożycia i wymieranie Narodu. Dlatego zachęcał do odnowy wiary, do szacunku i miłości do bliźniego: zarówno do dziecka, jak i do osób starszych.

Źródło: naszdziennik.pl

Odpowiedzi: 157 to “Homilia rezurekcyjna ab.Michalika”

  1. Mariusz said

    29 marca 2016 r., Wtorek
    Rok C, II
    Pierwszy tydzień okresu Wielkanocnego

    PIERWSZE CZYTANIE

    Dz 2, 36-41 Chrzest pierwszych wyznawców Chrystusa

    Czytanie z Dziejów Apostolskich

    W dniu Pięćdziesiątnicy Piotr mówił do Żydów:
    «Niech cały dom Izraela wie z niewzruszoną pewnością, że tego Jezusa, którego wyście ukrzyżowali, uczynił Bóg i Panem, i Mesjaszem».
    Gdy to usłyszeli, przejęli się do głębi serca i zapytali Piotra i pozostałych apostołów: «Cóż mamy czynić, bracia?» Powiedział do nich Piotr: «Nawróćcie się i niech każdy z was ochrzci się w imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie grzechów waszych, a weźmiecie w darze Ducha Świętego. Bo dla was jest obietnica i dla dzieci waszych, i dla wszystkich, którzy są daleko, a których powoła Pan Bóg nasz».
    W wielu też innych słowach dawał świadectwo i napominał: «Ratujcie się spośród tego przewrotnego pokolenia».
    Ci więc, którzy przyjęli jego naukę, zostali ochrzczeni. I przyłączyło się owego dnia około trzech tysięcy dusz.

    Oto Słowo Boże

    PSALM RESPONSORYJNY:

    Ps 33 (32), 4-5. 18-19. 20 i 22 (R.: por. 5b)

    Pełna jest ziemia łaskawości Pana.
    lub Alleluja.

    Słowo Pana jest prawe, *
    a każde Jego dzieło godne zaufania.
    On miłuje prawo i sprawiedliwość, *
    ziemia jest pełna Jego łaski.

    Pełna jest ziemia łaskawości Pana.
    lub Alleluja.

    Oczy Pana zwrócone na bogobojnych, *
    na tych, którzy czekają na Jego łaskę,
    aby ocalił ich życie od śmierci *
    i żywił ich w czasie głodu.

    Pełna jest ziemia łaskawości Pana.
    lub Alleluja.

    Dusza nasza oczekuje Pana, *
    On jest naszą pomocą i tarczą.
    Panie, niech nas ogarnie Twoja łaska *
    według nadziei, którą pokładamy w Tobie.

    Pełna jest ziemia łaskawości Pana.
    lub Alleluja.

    ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ

    Ps 118 (117), 24

    Alleluja, Alleluja, Alleluja

    Oto dzień, który Pan uczynił,
    radujmy się w nim i weselmy.

    Alleluja, Alleluja, Alleluja

    EWANGELIA

    J 20, 11-18 Ukazanie się Zmartwychwstałego Marii Magdalenie

    Słowa Ewangelii według świętego Jana

    Maria Magdalena stała przed grobem płacząc. A kiedy tak płakała, nachyliła się do grobu i ujrzała dwóch aniołów w bieli siedzących, jednego przy głowie, a drugiego przy nogach, w miejscu, gdzie leżało ciało Jezusa.
    I rzekli do niej: «Niewiasto, czemu płaczesz?»
    Odpowiedziała im: «Zabrano Pana mego i nie wiem, gdzie Go położono».
    Gdy to powiedziała, odwróciła się i ujrzała stojącego Jezusa, ale nie wiedziała, że to Jezus.
    Rzekł do niej Jezus: «Niewiasto, czemu płaczesz? Kogo szukasz?»
    Ona zaś sądząc, że to jest ogrodnik, powiedziała do Niego: «Panie, jeśli ty Go przeniosłeś, powiedz mi, gdzie Go położyłeś, a ja Go wezmę».
    Jezus rzekł do niej: «Mario!» A ona obróciwszy się powiedziała do Niego po hebrajsku: «Rabbuni», to znaczy: Nauczycielu.
    Rzekł do niej Jezus: «Nie zatrzymuj Mnie, jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca. Natomiast udaj się do moich braci i powiedz im: Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego».
    Poszła Maria Magdalena oznajmiając uczniom: «Widziałam Pana i to mi powiedział».

    Oto słowo Pańskie

    • pio0 said

      Komentarz do Ewangelii

      Pierwsza

      Dobra Nowina o życiu jest objawiona najpierw kobietom. Tak było podczas zwiastowania, gdy Maryja jako pierwsza dowiedziała się o tajemnicy wcielenia. Poszła Ona z pośpiechem, aby radosną wieść zanieść innym. Podobnie po zmartwychwstaniu – to kobieta jako pierwsza widzi pusty grób i żywego Pana. O nowym życiu dowiaduje się pierwsza kobieta, a więc ta, która nosi w sobie życie i wydaje je na świat. Maria Magdalena stała się pierwszą głosicielką zmartwychwstania, ponieważ tak bardzo umiłowała. Pomimo śmierci trwała przy Tym, w którym odnalazła prawdziwą miłość. A ona nigdy nie zawodzi. Maria Magdalena rozpoczęła drogę, na której z niewzruszoną pewnością głosi się prawdę, że Jezus jest Panem i Mesjaszem.

      Modlitwa

      Panie, nie pozwól, abym przestał Cię poszukiwać w chwilach zwątpienia. Otwórz moje oczy i serce, abym z miłością zwrócił się ku Tobie, który jesteś moją jedyną drogą, prawdą i życiem.Amen.

    • Leszek said

      Parę słów do dzisiejszej św. Ewangelii w ramach powtórki.
      1. “Maria Magdalena natomiast stała przed grobem płacząc. A kiedy /tak/ płakała, nachyliła się do grobu, aby do niego zajrzeć i ujrzała dwóch aniołów w bieli, siedzących tam, gdzie leżało ciało Jezusa – jednego w miejscu głowy, drugiego w miejscu nóg… (J 20,11n)
      Z homilii XXV (której, inne fragmenty jeszcze przytoczę w tym wpisie)wygłoszonej do ludu w Bazylice św. Jana, zwanej Konstancjańską, w czwartek po uroczystości Paschy [„Homilie na Ewangelie”, z p-ktu 3, str.169/170; ATK Warszawa 1970; Pisma starochrześcijańskich pisarzy t. III] św. Grzegorza Wlk., Papieża (VI w.):
      …“Oto tak, która tak kocha, pochyla się znowu do grobu, który już przedtem widziała, bo kochającej duszy jedno spojrzenie nie wystarcza. Przypatrzmy się, jaki owoc przyniosła jej moc miłości, okazana przez ponowienie szukania. Powiedziano: “Spostrzegła dwóch aniołów w bieli, siedzących jednego u głowy, a drugiego u nóg, gdzie było złożone ciało Jezusowe”.
      Cóż to oznacza, iż w miejscu, gdzie było ciało Pana, widzi się dwóch aniołów, z których jeden siedzi u głowy, drugi zaś u nóg? Anioł siedzący u głowy wyraża to, co Jan napisał: ‘Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo’ (J 1,1). Anioł siedzący u nóg oznaczać ma to, o czym mówi dalej św. Jan: ‘Słowo ciałem się stało i mieszkało między nami’ (J1,14).
      Możemy również przez dwóch aniołów rozumieć dwa Testamenty, jeden wcześniejszy, drugi późniejszy. Aniołowie są ze sobą złączeni przez miejsce, gdzie było ciało Pana, oba bowiem Testamenty w takim samym stopniu zwiastują, iż Pan wcielił, że umarł i zmartwychwstał. Wcześniejszy Testament symbolizowany jest przez anioła siedzącego u głowy, a późniejszy przeze anioła siedzącego u nóg. Toteż dwaj cherubini, osłaniający przebłagalnię, mają być do siebie zwróceni, z twarzą pochyleni ku niej (Wj 25,18-20). Cherubin zaś oznacza pełna wiedzę. A czyż dwaj cherubini nie oznaczają obu Testamentów? A czy przebłagalnia nie wyraża wcielenia Pana, o którym Jan mówi, iż ‘jest On przebłaganiem za grzechy nasze’ (1J 2,2). A gdy Stary Testament zwiastuje, co się stanie, a Nowy woła, iż się stało to, co było oznajmione o Panu, to jakby obaj cherubini, twarzami skierowani ku przebłagalni, są ku sobie zwróceni (Wj 25,20). Widząc między sobą Wcielonego Pana nie odwracają się od niego wzroku; zgodnie głoszą tajemnicę Jego zarządzeń”.

      Często uczestniczę (podobnie mam zamiar tak zrobić i dzisiaj) we Mszy Św. o g.15 poprzedzonej odmawianiem Koronki do Bożego Miłosierdzia w szczecińskiej Bazylice Mn. p.w. św. Jana Chrzciciela. W tymże kościele pod jego wewn. kopułą są namalowane postacie kilku Proroków Pańskich, a na ołtarzu w środkowej jego części jest krzyż z Panem Jezusem, pod nim Tabernakulum z Najśw. Sakramentem, które są otoczone/adorowane przez dwóch Aniołów w złocistych szatach. Duże kolorowe zdjęcia tego ołtarza mam wiszące/przyklejone na ścianie przed komputerem, na klawiaturze którego wpisuje właśnie teraz powyższe słowa.
      Już dawno, a teraz tak samo, patrząc na adorujących Pana, Aniołów, od razu skojarzyło mi się to, że było to zapowiedziane w Starym Testamencie, a konkretnie w Księdze Wyjścia: Wj 25,17-22; o czym kilkanaście wieków temu mówił św. Grzegorz Wielki.
      O przeznaczeniu Przebłagalni (zob. Lb 16,12-16); ma ona odniesienie do Chrystusa Pana, o czym pisał św. Paweł w Liście do Rzymian:
      “25 Jego to ustanowił Bóg narzędziem/ofiarą przebłagania przez wiarę mocą Jego krwi. Chciał przez to okazać, że sprawiedliwość Jego względem grzechów popełnionych dawniej – za dni cierpliwości Bożej – wyrażała się 26 w odpuszczaniu ich po to, by ujawnić w obecnym czasie Jego sprawiedliwość, i [aby pokazać], że On sam jest sprawiedliwy i usprawiedliwia każdego, który wierzy w Jezusa” (Rz 3,25n; por. 1J 4,10). cdn

    • Leszek said

      cd.: W jutrzejszej św. Ewangelii wg św. Łukasza (Łk 24,13-35), Pan Jezus Zmartwychwstały w drodze wyjaśniał dwóm uczniom idącym do Emaus, Pisma: “zaczynając od Mojżesza poprzez wszystkich proroków tłumaczył im, co we wszystkich Pismach odnosiło się do Niego” (24,27). Podobnie pouczał Apostołów przed swym Wniebowstąpieniem, że “musiało się wypełnić wszystko, co zostało zapisane Mnie w Prawie Mojżesza, u Proroków i w Psalmach”. Wtedy oświecił ich umysły, aby rozumieli Pisma… (Łk 24,44n).
      A zatem to, co było zapowiedziane o cherubach przez Mojżesza w Starym Testamencie znalazło swoje wypełnienie w Ewangelii wg św. Jana.

      O tym, kim byli ci dwaj aniołowie, możemy się dowiedzieć z “Poematu Boga-Człowieka” Marii Valtorty, nazwanej przez Pana małym Janem, gdzie tak czytamy:
      … W tym czasie Zuzanna i Salome, po opuszczeniu towarzyszek i po dojściu do murów, zostają zaskoczone trzęsieniem ziemi. Przerażone chronią się pod drzewem. Pozostają tam, walcząc ze sobą: mają iść za gorącym pragnieniem dotarcia do Grobu czy też wrócić do Joanny? Ale miłość pokonuje strach i idą do Grobu. Wchodzą z lękiem do ogrodu i widzą zemdlonych strażników… Widzą też silne światło, które wydobywa się z otwartego Grobu. To wzmaga jeszcze bardziej ich przerażenie. Dochodzi ono do szczytu, gdy – trzymając się za ręce dla dodania sobie odwagi – stają na progu Grobu. W jego mroku widzą przepiękną, świetlaną postać. Uśmiecha się łagodnie i pozdrawia je z miejsca, gdzie się znajduje. Opiera się o prawy brzeg kamienia, [na którym dokonano] namaszczenia. Jego szarość przemienia się w tym wielkim żarzącym się blasku. Niewiasty, osłupiałe ze zdziwienia, padają na kolana. Anioł mówi łagodnie:
      «Nie lękajcie się mnie. J e s t e m A n i o ł e m B o ż e j B o l e ś c i. Przybyłem, aby doznać radości, że już się skończyła. Nie ma już cierpienia Chrystusa ani Jego upokorzenia w śmierci. Jezus z Nazaretu – Ukrzyżowany, którego szukacie – zmartwychwstał. Nie ma Go już tutaj! Puste jest to miejsce, w którym został złożony. Radujcie się wraz ze mną. Idźcie! Powiedzcie Piotrowi i uczniom, że zmartwychwstał i że idzie przed wami do Galilei. Będziecie Go tam widzieć jeszcze przez krótki czas, jak to zapowiedział». (Mk 16,4-7) …Potem podnosi głowę i zagląda do wnętrza. Widzi przez łzy dwóch aniołów, siedzących u wezgłowia i u stóp kamienia do balsamowania. Biedna Maria jest tak osłupiała w tej gwałtownej walce ginącej nadziei z wiarą, która nie chce umrzeć, że patrzy na nich oszołomiona, nie okazując nawet zdziwienia. Ona – tak mężna, która wszystko bohatersko przetrzymała – teraz ma już tylko łzy… (z Księgi 7,5)
      http://www.objawienia.pl/valtorta/valt/v-07-005.html

      W nast. rozdz., Zmartwychwstały Pan Jezus, tak mówi:
      … Strząsam pogrzebowe płótna, odrzucam powłokę balsamów. Nie potrzebuję ich do ukazania wiekuistej Piękności, wiecznej Doskonałości. Okrywam się suknią, która nie jest z tej ziemi. Utkał ją Ten, który jest Moim Ojcem i który tka jedwab z dziewiczych lilii. Jestem odziany w blask (por. Ps 104,2a). Zdobią Mnie Moje rany, z których już nie sączy się krew, lecz wydziela się światło (por. Ha 3,4). To światło będzie radością Mojej Matki i błogosławionych, a czymś przerażającym, widokiem nie do zniesienia dla potępionych oraz dla demonów na ziemi i w dniu ostatecznym.
      A n i o ł Mojego ludzkiego Życia i A n i o ł Mojej Boleści chylą się w pokłonie przede Mną i wielbią Moją Chwałę. Obydwaj są Moimi aniołami. P i e r w s z y po to, żeby się cieszyć widokiem Strzeżonego, który teraz nie potrzebuje już anielskiej obrony. D r u g i, który widział Moje łzy, jest tu, by zobaczyć Mój uśmiech. Widział Moją walkę, [dlatego jest tu,] by ujrzeć zwycięstwo; widział Mój ból, [dlatego jest tu,] by zobaczyć Moją radość… (z Księgi 7,6) http:/ww.objawienia.pl/valtorta/valt/v-07-006.html cdn

    • Leszek said

      …14 odwróciła się i ujrzała stojącego Jezusa, ale nie wiedziała, że to Jezus.
      15 Rzekł do niej Jezus: «Niewiasto, czemu płaczesz? Kogo szukasz?» Ona zaś sądząc, że to jest ogrodnik, powiedziała do Niego: «Panie, jeśli ty Go przeniosłeś, powiedz mi, gdzie Go położyłeś, a ja Go wezmę».
      Z homilii św. Grzegorza Wielk.:
      „Należy zauważyć, iż Maria, która jeszcze wątpiła w zmartwychwstanie Pana, odwróciła się, aby zobaczyć Jezusa, ponieważ przez to wątpienie jakby odwróciła się od oblicza Pana, w którego zmartwychwstanie wcale nie wierzyła. Ponieważ jednak kochała i wątpiła, a nie poznała, i miłość Mu okazywała i ukrywała wątpliwość. To, że nie wiedziała, wyrażają słowa: „A nie wiedziała, że to był Jezus. Ten jej powiedział: Niewiasto, czemu płaczesz. kogo szukasz”? Zapytana o przyczynę smutku, aby pragnienie się zwiększyło, żeby, wymieniwszy tego, kogo szuka, płonęła jeszcze gorętszą miłością. „A ona mniemając, że był to ogrodnik, rzecze Mu: «Panie, jeśli ty Go przeniosłeś, powiedz mi, gdzie Go położyłeś, a ja Go wezmę». Może, myląc się, ta niewiasta nie myliła się jednak uważając Jezusa za ogrodnika. Czy nie był dla niej ogrodnikiem ten, kto w jej sercu swoją miłością zasiał świeże nasiona cnót, po tym, jak uprawiając jej duszę wyrwał z niej chwasty siedmiu grzechów, uwalniając ją od panowania w niej złych duchów” (por. Łk 8,2).

      Ze słowami Grzegorza Wlk. zda się współbrzmieć ten fragment z „Poematu Boga -Człowieka” M. Valtorty:
      Maria odwraca się, żeby zobaczyć to, na co patrzą, i widzi przepięknego Męża. Nie wiem, jak mogła zaraz Go nie rozpoznać. Mąż patrzy na nią ze współczuciem i pyta: «Niewiasto, dlaczego płaczesz? Kogo szukasz?»
      To prawda, że Jezus przyćmił Swój blask przez litość dla tej zbyt wyczerpanej przeżyciami istoty, którą nadmierna radość mogłaby zabić. Dziwi mnie jednak, jak mogła Go nie rozpoznać? Maria mówi wśród łkań:
      «Zabrano mi Pana, Jezusa! Przyszłam, żeby Go namaścić, czekając aż zmartwychwstanie… Zgromadziłam całą moją odwagę i moją nadzieję, i wiarę wokół mojej miłości… I już Go nie znalazłam… A nawet otoczyłam miłością moją wiarę, nadzieję i odwagę, żeby je obronić przed ludźmi… Ale wszystko daremne! Ludzie skradli mi moją Miłość, a wraz z Nią zabrali mi wszystko… O, mój panie, jeśli ty Go zabrałeś, powiedz gdzie Go położyłeś, a ja Go zabiorę… Nie powiem tego nikomu… to będzie nasz wspólny sekret. Patrz, jestem córką Teofila, siostrą Łazarza, ale klęczę przed tobą i błagam cię jak niewolnica. Chcesz, żebym wykupiła jego Ciało? Zrobię to. Ile chcesz? Jestem bogata. Mogę ci dać tyle złota i klejnotów, ile On waży. Ale zwróć mi Go. Nie doniosę na ciebie. Chcesz mnie uderzyć? Uczyń to. Aż do krwi, jeżeli chcesz. Jeśli Go nienawidzisz, każ mi za to zapłacić. Ale zwróć mi Go. Och! Nie doprowadzaj mnie do tej nędzy, mój Panie! Litości dla biednej niewiasty!… Nie chcesz tego zrobić dla mnie? Więc dla jego Matki… Powiedz mi! Powiedz mi, gdzie jest mój Pan, Jezus. Jestem silna. Wezmę Go w ramiona i zaniosę jak dziecko w bezpieczne miejsce. Panie… Panie… Widzisz to… Od trzech dni dotyka nas gniew Boży z powodu tego, co uczyniono Synowi Bożemu… Nie dodawaj Zniewagi do Zbrodni…» cdn

    • Leszek said

      cd.: …17 Rzekł do niej Jezus: «Nie zatrzymuj/dotykaj Mnie, jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca…
      Z homilii św. Grzegorza Wlk.:
      …Te słowa okazują, że Maria chciała dotknąć nóg Tego, którego poznała. Przyczyna, dla której Maria nie mogła dotykać, jest podana w słowach: «Jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca Mego». W naszym zaś sercu Jezus wstępuje do Ojca, jeśli się wierzy, iż jest On równy Ojcu. Kto bowiem nie wierzy w to, jeszcze w nim Pan do Ojca nie wstępuje. Ten więc Jezusa rzeczywiście dotyka, kto wierzy, iż Syn jest współwieczny z Ojcem. W sercu Pawła już Jezus wstąpił do Ojca, gdyż Paweł mówi: „Który mając naturę Bożą nie poczytywał swej równości z Bogiem za przywłaszczenie” (Flp 2,6). Toteż Jan dotknął naszego Odkupiciela ręką wiary, mówiąc: „Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga” (J 1,1n). Dotyka więc Pana, kto wierzy, iż jest On równy Ojcu odwiecznie co do istoty… Sam Pan mówił: „Ojciec większy jest ode Mnie” (J 14,28). Napisano o nim również, że był poddany Swoim rodzicom” (Łk 2,51) …biorąc więc pod uwagę swoje człowieczeństwo mówi do Marii: «Idź do moich braci i powiedz im: Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego».
      Dlaczego mówi: „Mego” i waszego”, a nie ogólnie „naszego”? Mówiąc to oddzielnie zaznacza, iż tego Ojca i Boga posiada w inny sposób, niż my: „Wstępuje do Ojca mego” – mianowicie dzięki Swej naturze, „i do Ojca waszego” – przez łaskę.
      „Do Boga mego” – ponieważ zstąpiłem, „do Boga waszego” – ponieważ do Niego wstąpicie. Ze mną Bóg jest jako z człowiekiem, z wami zaś, bo jesteście od błędu uwolnieni. Odrębnie jest więc dla mnie Ojcem i Bogiem, gdy bowiem przed wiekami zrodził mnie jako Boga, stworzył wraz ze mną człowieka przy końcu wieków…

      W „Poemacie Boga – Człowieka”, tak ta scena jest opisana i wyjaśniona przez Pana Jezusa:

      … Po przyjściu do Czystej – do której, ze względu na Świętość i Macierzyństwo słusznie było, żeby się udał Syn-Bóg – zjawiam się niewieście odkupionej: [Magdalenie]. To pierwowzór, przedstawicielka wszystkich istot płci żeńskiej, które uwolniłem od ukąszenia rozwiązłości. Ma powiedzieć tym, które zwrócą się do Mnie, prosząc o uzdrowienie, żeby wierzyły we Mnie, żeby uwierzyły w Moje Miłosierdzie, które rozumie i przebacza. W celu zwyciężenia szatana, atakującego ich ciała, niech patrzą na Moje Ciało przyozdobione pięcioma ranami. Nie pozwoliłem jej dotknąć Mnie. Ona nie jest Czystą [jak Matka], która może dotknąć Syna powracającego do Ojca, nie kalając Go. Ona musi się jeszcze bardzo oczyścić przez pokutę. Jednak jej miłość zasługuje na nagrodę. Potrafiła przecież swą wolą powstać z grobu swego występku, ujarzmić szatana, który ją trzymał, i stawić czoła światu, z miłości do swego Zbawiciela. Umiała wyzbyć się wszystkiego, co nie jest miłością. Potrafiła stać się samą miłością, która się spala dla swego Boga. … Magdalena – zmartwychwstała do Łaski – pierwsza otrzymuje widzenie Zmartwychwstałej Łaski (por. Mk 16,9!)… cdn

    • Leszek said

      cd.: 18 Poszła Maria Magdalena oznajmiając uczniom: «Widziałam Pana i to mi powiedział».
      Z homilii św. Grzegorza Wielk.:
      …Przyszła Maria Magdalena, oznajmiając uczniom: „Widziałam Pana…”. Oto wina rodzaju ludzkiego tam się gładzi, skąd powstała. W raju bowiem niewiasta mężczyźnie zgotowała śmierć, od grobu niewiasta mężczyznom zwiastuje życie. Ta przekazuje słowa Tego, który dał jej życie, która głosiła słowa zabójczego węża. Jakoby Pan mówił w ten sposób do ludzkości: Z której ręki jest wam podany napój śmiertelny, z tejże przyjmijcie napój życia…
      Pan Jezus w „Poemacie…”:
      … Tej, która zasłużyła na to, polecam być zwiastunką Zmartwychwstania. I jeszcze raz tak nią wzgardzono, jakby majaczyła/mówiła od rzeczy (Mk 16,10n; Łk 24,11). Jednak nie obchodzi to Marii z Magdali, Marii Jezusa/Jednak Maria z Magdali, Maria należąca do Jezusa, nie zważa na sąd ludzki (por. J 5,34 i 1Kor 4,19; Dz 23,6.11). Widziała Mnie zmartwychwstałego i to daje jej radość, która gasi wszelkie inne uczucia…

      • Inka0 said

        Leszku – dziękuję, to pozwala lepiej zrozumieć Ewangelię. Zawsze masz takie głębokie przemyślenia.

  2. JEHU said

    Czyli to, co ja mówię od lat. Polska nie jest i nie może być zakładnikiem żadnej partii ! Od wojny była u nas partiokracja i do czego doprowadzili ? Gdzie są zakłady pracy, dlaczego co mądrzejsi i młodsi – emigrują, dlaczego wciąż nie możemy dostrzec szans na rozwój w swojej – w końcu Ojczyźnie?

  3. gwiazdka said

    Dzień 29 marca – Św. Józef wzór miłości Bożej

    Pięknie się o św. Józefie wyraża Marja z Agredy w następujących słowach: Przez lat osim ustawicznych boleści i dolegliwych chorób, doświadczała Opatrzność Boża heroicznej cnoty tego wielkiego Patrjarchy i czyściła serce Jego we łzach pokuty i ogniu miłości. Trzy ostatnie lata wycieńczyły Jego siły zupełnie. We dnie i w nocy nie odstępowali Jezus i Marja od św. Józefa, służąc Mu troskliwie… Posłuszni Królowej swojej, ukazywali się także anieli w postaci nadzwyczaj ujmującej i rozmawiali z Józefem św. o nieskończonej doskonałości Boga, a na rozweselenie śpiewali… chwałę Pańską. Św. Starzec, słysząc takie hymny, omdlewał ze szczęścia, przecież boleści cuciły Go z tego słodkiego zachwytu. Już także czuł św. Józef przedsmak tej nagrody, jaka Go za wzniosłe czekała cnoty. A zasłużył sobie na nią dwojaką mianowicie ofiarą.

    1) była cielesną. Pomimo ciężkiej choroby i ustawicznych dolegliwości oddawał się św. Józef ostrej pokucie. Spoczywał, podpierając się tylko, chciał umrzeć na klęczkach. Przypatrz Mu się nieco, i porównaj się z Nim. Nie obciążały św. Józefa grzechy, które by tak ostrej wymagały pokuty, On cierpiał, by złożyć Bogu dowody swojej ku Niemu miłości i dusze bliźnich zbawić. Jego zasługi są w skarbie Kościoła św., ofiarujmy je więc Bogu, aby nam dał ducha pokuty i jak największą miłość Bożą!

    2) ofiara św. Józefa dogorywającego, to całopalenie najgwałtowniejszej miłości… Święci Pańscy umierając cieszą się tą słodką nadzieją, iż się niezadługo połączą z Jezusem i Marją. Św. Józef przeciwnie, umierając rozstawał się z Jezusem i Marją, a szedł w krainę ciemną otchłani, kędy św. Patrjarchowie dnia wybawienia wyglądali. Mógł św. Józef jeno słówkiem się odezwać, aby Mu Bóg przedłużył życie, a niezawodnie byłby Pan wysłuchał modlitwy Jego. Przecież nasz Święty nie szperał w drogach Opatrzności Bożej i za nic w świecie nie byłby najmniejszej stawił przeszkody spełnieniu się woli Bożej, wiedząc iż już na ziemi spełnił posłannictwo swoje. Bo prawdziwa miłość nie ma na celu siebie, ale wolę i upodobanie umiłowanego. Św. Weronika kapucynka mówi, że prawdziwa miłość Pana Boga zasadza się na tym, aby Go nie obrażać rozważnie, choćby najmniejszym przewinieniem i na tym, aby robić ile możności zawsze to, co się Bogu więcej podobać może.

    To też dusze wybrane różnych sposobów używały, aby się uchronić grzechu. Czytamy np. o Benedykcie z Laus, że kiedy do niej przemawia szorstko, lub wznieca sprzeczki w zamiarze pobudzenia jej do gniewu, ażeby to znieść cierpliwie i spokojnie (gdyż była żywego temperamentu), szczypie się aż do krwi, milczy, albo tłumaczy się łagodnie, bez wzruszenia i skargi, tak bardzo się lęka obrazić Boga i zgorszyć bliźniego.

    Jeżeli zaś kogo od grzechu nie powstrzymuje miłość Boża, niechże sobie przypomni, że nic mu ni ujdzie bezkarnie. przykład jedna kobieta, zajmując się zanadto dziećmi, albo innymi sprawami, które mogła na później odłożyć, opuszczała prawi zawsze połowę Mszy św. w niedzielę i święta. W jakiś czas po jej śmierci Matka Boska uwiadomiła Benedyktę (o której była mowa powyżej), że za ten jeden grzech cierpieć będzie trzyletni czyściec, chociaż się z niego spowiadała. Uwiadomiła także Benedyktę, że człowiek ten, za którego się modliła, długo pozostanie w mękach czyśćcowych, ponieważ przez skąpą miarę oszukiwał bliźnich.

    Jedna św. Dominikanka, odmawiając różaniec, usłyszała Pana Jezusa żalącego się, że mało jest osób, które chcą Mi oddać serce, które przecież dla siebie stworzyłem, a człowiek mi go odmawia. O gdyby ludzie wiedzieli, ile ich kocham, niczego by nie szczędzili, by mi się podobać i zasłużyć na mą miłość. Nic mnie tak nie raduje, jak serce ludzi, a jednak często ta pociecha jest mi odmówioną. Św. Brygidzie Pan Jezus powiedział, że najchętniej cierpiałby śmierć na krzyżu, tyle razy, ile jest potępionych, żeby ich zbawić, gdyby to było potrzebnym, gdyż wystarczy dla całego świata męka raz wycierpiana.

    Gdy św. Katarzyna Seneńska zapytała raz Zbawiciela, dlaczego Mu po śmierci bok przebito, otrzymała odpowiedź: Chciałem odsłonić ludziom tajemnice mego Serca, aby zrozumieli, że miłość moja większa jest, niż znaki zewnętrzne, jakimi ją okazuje, gdyż cierpienia moje miały granice, ale miłość ich nie ma. Droga, ukochana córko moja, cierpienia cielesne nie mogą iść w porównanie z tem, co cierpiała dusza!

    Św. Teresa, pałająca seraficzną miłością ku Bogu, swoimi modlitwami więcej Panu Bogu dusz pozyskała, niż św. Franciszek Ksawery pracą apostolską. Św. Józef, iż tak heroiczną miłością ukochał Pana Boga, wielkie nam też łaski wyjednywać może. Na potwierdzenie tego przytaczamy przykład, napisany przez Isolanusa w Rozdz. 10, 4 części zbioru swojego.

    W Wenecji znajdował się pewien szlachetny mąż, który zachowywał pobożny zwyczaj codziennego odprawiania modlitwy przed obrazem św. Józefa, na murze odmalowanym, lecz o prawdziwą pobożność i o wierne zachowanie praw Boskich mało, albo żadnego nie okazywał starania. Wtem zapada w chorobę śmiertelną, w niebezpieczeństwo utraty zbawienia. Ale na jego szczęście przybył na ratunek św. Józef. Oto widzi chory wchodzącą do swego mieszkania osobę zupełnie podobną do owej na obrazie, którą każdego dnia zwykł był pozdrawiać. I na ten widok, niby od promieni słońca, rozproszyły się w jego duszy śmiertelne ciemności, znikło zaślepienie, poznał swoje grzechy, obrzydził je sobie szczerze i z prawdziwą skruchą się z nich wyspowiadał. A gdy tylko kapłan udzielił mu rozgrzeszenia, szczęśliwy pokutnik oddał duszę Bogu, zaniesioną, jak pobożnie wierzyć się godzi, do wiecznego zbawienia.

    Drugi przykład wykaże nam, jak N. Marji P. jest przyjemną nasza miłość i nabożeństwo do św. Józefa. Ksiądz Piotr Cotone T.J. ożywiony miłością ku św. Józefowi, gorliwie szerzył Jego cześć, a nawet za jego zabiegami i staraniem została ukończona budowa pierwszego kościoła we Francji pod nazwą św. Józefa. Miał on szczęście zejść z tego świata w sam dzień uroczystości tegoż Świętego, co mu było objawionym, według powszechnego mniemania oraz zasłużył sobie, iż w ostatniej chorobie ukazała mu się N. Marja Panna, mówiąc, że przyszła, ażeby się przy jego śmierci znajdowała w nagrodę pobożnych uczuć, którymi się unosił ku najczystszemu Jej Oblubieńcowi.

    Praktyka

    Kto nie może stawiać kościoła, niech się choć małą składką lub datkiem przyczyni do ozdobienia, restauracji, lub budowy kościoła, albo klasztoru, poświęconego czci św. Józefa. Nie zaniedbujcie rzeczy małych, bo przed Bogiem inaczej zupełnie wydaje się wszystko. Dla miłości P. Jezusa można zaniechać żartobliwego słówka, urwania kwiatka, obejrzenia jakiej rzeczy, otworzenia natychmiast listu i t. p. Tym sposobem można w jednym dniu wykonać wiele umartwień i dać Panu Bogu wiele dowodów miłości Go, a za każde umartwienie daje Bóg osobną łaskę.

    MODLITWA

    Św. Józefie, proszę Cię, abyś dla miłości Boga, którego nad życie ukochałeś, raczył mnie i osobom mi drogim, wyjednać przebaczenie wszystkich grzechów, doskonałą wiarę, nadzieję i miłość oraz łaskę ostateczną zbawienia, abyśmy na wieki oglądali Najświętsze Oblicze Boga i miłością synowską kochali Niepokalaną Twoją Oblubienicę. Amen.

  4. Beza said

    Módlmy się o pokój w Polsce i na świecie !!!

    Krucjata Modlitwy (27) Modlitwa o pokój na świecie

    O Mój Jezu, ja błagam o Miłosierdzie dla tych, którzy cierpią z powodu straszliwych wojen.
    Ja proszę, żeby pośród tych torturowanych narodów, które są ślepe na prawdę o Twoim istnieniu, został zaprowadzony pokój.
    Proszę, okryj te narody mocą Ducha Świętego,
    aby powstrzymały swoje dążenie do władzy nad niewinnymi duszami.
    Miej Miłosierdzie nad wszystkimi Twoimi krajami, które są bezsilne wobec złych okrucieństw, jakie ogarniają cały świat! Amen

    Krucjata Modlitwy (120) Zatrzymaj szerzenie się wojny

    O Mój Słodki Jezu,
    ukróć wojny,
    które niszczą ludzkość.
    Ustrzeż niewinnych od cierpienia.
    Chroń dusze, które próbują
    wnosić prawdziwy pokój.
    Otwórz serca tych,
    których dotknęło
    spowodowane wojną cierpienie.
    Chroń młodych i wrażliwych.
    Uratuj wszystkie dusze,
    których życie
    zostało zniszczone wojną.
    Umocnij nas wszystkich,
    drogi Jezu –
    tych, którzy modlą się za dusze
    wszystkich Bożych dzieci –
    i obdarz nas Łaską,
    aby znieść cierpienia,
    które mogą zostać nam zadane
    w czasie tych wojennych konfliktów.
    Błagamy Cię,
    zatrzymaj szerzenie się wojny
    i doprowadź dusze
    do Najświętszej Ostoi
    Twojego Serca.
    Amen
    http://www.internetgebetskreis.com/pl

    M O D L I T W A do CHRYSTUSA KRÓLA.
    ( podyktowana przez Pana Jezusa)
    Panie Jezu Chryste – KRÓLU nasz i całego świata – zmiłuj się nad Twym wiernym ludem,
    który pragnie Cię wywyższać każdego dnia; który pragnie Cię widzieć KRÓLEM Wiecznej
    Chwały, KRÓLEM Człowiekiem, KRÓLEM Bogiem Wszechmogącym, KRÓLEM życia i śmierci.
    Wysławiamy Cię, cześć Ci oddajemy, jako KRÓLOWI POLSKI i WSZECHŚWIATA i kochamy Cię ! Przemień serca wszystkich ludzi, aby panował w nich pokój i szacunek do wszystkiego, co stworzyłeś – tak nam dopomóż Bóg po wszystkie czasy, na wieki wieków. Amen.

    INTENCJA :” ZA NASZE POLSKIE DUCHOWIEŃSTWO”
    Modlitwa Krucjaty (70) Modlitwa za duchowieństwo, aby pozostało silne i wierne Świętemu Słowu Bożemu

    O, drogi Jezu, pomóż Twoim wyświęconym sługom rozpoznać
    schizmę, która się rozwija w Twoim Kościele.
    Pomóż Twoim wyświęconym sługom, pozostać silnymi i wiernymi Twojemu Świętemu Słowu.
    Nigdy nie pozwól, aby ziemskie ambicje przesłoniły im czystą miłość do Ciebie.
    Daj im łaski, aby pozostali czyści i pokorni przed Tobą
    i aby czcili Twoją Najświętszą Obecność w Eucharystii.
    Pomóż i prowadź te wszystkie wyświęcone sługi, którzy mogą być letni
    w miłości do Ciebie i cały czas rozpalaj na nowo w ich duszach ogień Ducha Świętego.
    Pomóż im rozpoznać pokusy, na które są wystawiani, żeby ich rozproszyć.
    Otwórz ich oczy, aby w każdej chwili mogli ujrzeć Prawdę.
    Błogosław ich w tym czasie i osłoń ich Twoją
    Najdroższą Krwią, aby zapewnić im ochronę przed wszelką szkodą.
    Daj im siłę do odparcia kuszenia szatana, gdyby podsuwał im pokusę zaprzeczania istnienia grzechu.
    Amen.

    MODLITWA ZA KOŚCIÓŁ I KAPŁANÓW:
    Z Dzienniczka Św. Siostry Faustyny

    O Jezu mój, proszę Cię za Kościół cały, udziel mu miłości i światła Ducha swego, daj moc słowom kapłańskim, aby serca zatwardziałe kruszyły się i wróciły do Ciebie, Panie. Panie, daj nam świętych kapłanów, Ty sam ich utrzymuj w świętości. O Boski i Najwyższy Kapłanie, niech moc miłosierdzia Twego towarzyszy im wszędzie i chroni ich od zasadzek i sideł diabelskich, które ustawicznie zastawia na dusze kapłana. Niechaj moc miłosierdzia Twego, o Panie, kruszy i wniwecz obraca wszystko to, co by mogło przyćmić świętość kapłana, – bo Ty wszystko możesz (1052).

    Modlitwa Różańcowa za Pana Prezydenta i Rząd wg własnych możliwości. Chociaż 3x Zdrowaś Maryjo!!!

  5. OSTOJA said

    Ostatnie przesłanie i prośba.

    http://www.fronda.pl/a/ostatnie-jakze-apokaliptyczne-przeslanie-ks-jana-kaczkowskiego,68767.html

  6. pio0 said


    Antyfonę odmawia się od Wielkiej Soboty do Świętej Trójcy wyłącznie.
    Antyfonę odmawia się zawsze na stojąco.

    ———————— Regina Caeli laetare – Królowo nieba wesel się ————————

    Królowo nieba, wesel się, alleluja,
    Bo Ten, któregoś nosiła, alleluja,
    Zmartwychwstał jak powiedział, alleluja,
    Módl się za nami do Boga, alleluja.

    V. Raduj się i wesel, Panno Maryjo, alleluja
    R. Bo zmartwychwstał Pan prawdziwie, alleluja.

    Módlmy się.
    Boże, któryś przez zmartwychwstanie Syna swojego, Pana naszego Jezusa Chrystusa świat uweselić raczył, daj nam, prosimy, abyśmy przez Jego Rodzicielkę Pannę Maryję dostąpili radości życia wiecznego. Przez tegoż Chrystusa Pana naszego.
    R. Amen.
    ——————–
    3x Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu…
    3x Wieczne odpoczywanie raz zmarłym dać Panie…

    • pio0 said

      W intencjach Maryi + (można jeszcze dodać swoje własne intencje)

      • pio0 said

        Intencja własna:
        Za dzieci i młodzież, aby zawsze wybierały Tego, który prowadzi do Zmartwychwstania, Jezusa Chrystusa przez Serce Maryi.

      • Krystyna said

        Amen.
        Ukochana Matka Najswietsza dziekuje za milosc Twoja, za wszystkie laski i blogoslawienstwa. Prosze za Ojczyzne nasza, rzadzacych,Kaplanow, o Swiatlo Ducha Swietego,zdrowie i blogoslawienstwo dla Nich i dla Nas,ulecz cudownie oczy Mariusza,Alicje, Moniczke, Pawelka,Alicje corke Gosc, gardlo Ewy,Lucynke Piotra,siostrzenice,upros milosierdzie dla mordowanych chrzescijan,o.Toma.
        Prosze o potrzebne laski dla Pana Admina z rodzina, modlacych sie na blogu z rodzinami, dla mojej rodziny, za dusze w czyscu cierpiace, o wysluchanie prosb naszych.
        Kochani,Bog zaplac za modlitwe.

        Matko Boza, prosze, wstawiaj sie do Boga za nami.

      • Krystyna said

        Matko Najswietsza, prosze ochraniaj Prezydenta, Nasza Ojczyzne, Polakow. Prosze o pokoj w Ojczyznie i na swiecie, o zgode wsrod Polakow.
        Matko Boza, nie opuszczaj nas.

      • Sławik said

        Prośba o pomyślny przebieg dzisiejszej operacji dla Marka.

      • Mariusz said

        Umiłowana Matko Boża i Królowo nasza dziękuję za wszelkie dotychczas otrzymane łaski. Okryj Płaszczem Swej Opieki naszą Ojczyznę Polskę, Prezydenta, rząd i nas samych; proszę o Ducha Świętego dla Kapłanów. Proszę Cię Maryjo o pokój w Polsce i na świecie | O zdrowie i błogosławieństwo Boże dla Krysi i Jej rodziny, łaskę zdrowia małej Moniczki, Pawełka, Alicji, Ksawerego, Ewuni, Alicji Gościa, synka Piotra, Stasia, Bożenki, Lucynki, Piotra i siostrzenicy, taty Iwony Józefa, Szafirka i męża, o uzdrowienie Zygmunta na duszy i ciele z nowotworu na płucu, Anety 1, o zdrowie dla córki i poczętego dziecka, Sławika i Jego mamy, Henryka, Lidki i Jej mamy, Basiaka, Andrzeja, Moni, męża i ich dzieci | O łaski dla Gosi 3 i rodziny, Kasi1 i pracę dla syna Tomasza, Małgosi i Jej rodziny, Bezy, Bryzy, Wiesi i Jej rodziny, Dagi i Jej dzieci, Powiewa, Adriana, o rozwiązanie kłopotów rodzinnych Mohera, Piotra2, Ewy, Floriana, Ani, Bozeny, Barbary, Bożeny2, Mariusza (Tego Drugiego), Millki, Milli, EwyK, Marysi, Edytki, Zosi, Mietka, Stanisława, Aleksandra, Stokrotki, Gwiazdki, Hanny, Małgosi MK, Haliny, intencje Weroniki, Znakinaniebie, Dany, DSM, o ratunek dla małżeństwa Oli, Coxa21, o uratowanie małżeństwa Joanny i Andrzeja, Pio0, Admina z rodziną. | Innych którzy potrzebują wsparcia modlitewnego. Za dusze cierpiące w czyśćcu. Byśmy Wszyscy owocnie wykorzystali czas łaski do dnia Miłosierdzia Bożego. O miłość wzajemną i wzajemny szacunek nawet do nieprzyjaciół. Proszę o Intronizację Jezusa Chrystusa Króla Polski na czas. Amen.

        Dodatkowo w w/w intencjach odmawiany jest codziennie wieczorem różaniec św.

        • Lucyna said

          +++

        • Krystyna said

          Mariuszku, niech Ci Bog blogoslawi za modlitwy. Bog zaplac. Serdecznie Cie pozdrawiam.

        • cox21 said

          Amen.

        • gwiazdka said

          Modlitwa optymisty
          Boże, dziękuję Ci za:
          – bałagan, który muszę posprzątać po imprezie, bo to oznacza, że mam przyjaciół,
          – podatki, które muszę zapłacić, ponieważ to oznacza, że jestem zatrudniony,
          – trawnik, który muszę skosić, okna, które trzeba umyć, i rynny, które wymagają naprawy, bo to
          oznacza, że mam dom,
          – ubranie, które jest troszeczkę ciasne, ponieważ to oznacza, że mam co jeść,
          – cień, który patrzy, kiedy pracuję, bo to oznacza, że jestem na słońcu,
          – ciągłe narzekanie na rząd, ponieważ to oznacza, że mamy wolność słowa,
          – duży rachunek za ogrzewanie, bo to oznacza, że jest mi ciepło,
          – panią, która siedzi za mną w kościele i drażni swoim śpiewem, ponieważ to oznacza, że słyszę,
          – stosy rzeczy do prania i prasowania, bo to oznacza, że moi ukochani są blisko,
          – budzik, który odzywa się każdego ranka, ponieważ to oznacza, że żyję,
          – zmęczenie i obolałe mięśnie pod koniec dnia, bo to oznacza, że byłem aktywny.

      • Kasia1 said

        Matko Boza, proszę miej w ciągłej opiece naszego Pana Prezydenta.Ulecz cudownie oczy Mariuszowi,proszę o pracę dla Tomka i błogosławieństwo dla wszystkich modlących sie na blogu.

  7. Wiktoria said

  8. Józef Piotr said

    https://wirtualnapolonia.com/2016/03/29/prl-polska-i-zydostwo/
    PRL Polska i żydostwo
    Stenogram z tajnego referatu zbrodniarza żydokomunistycznego tow. Jakuba Bermana na posiedzeniu egzekutywy Komitetu Żydowskiego w kwietniu 1945 roku

  9. Józef Piotr said

    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xpf1/v/t1.0-0/s480x480/12799301_553665684806929_3779668302779356906_n.jpg?oh=bbe180c58748626a802a104eda9db334&oe=578355A7

  10. Dzieckonmp said

    Ktoś szykuje zamach na prezydenta Dudę.Informację taką przekazał telefonicznie po niemiecku

    http://wpolityce.pl/polityka/286713-ktos-szykuje-zamach-na-prezydenta-dude-fakt-pisze-o-tajemniczym-telefonie

    • Dzieckonmp said

      Publicysta „Newsweeka”: Skończmy z tą Polską. Niechże już ta Polska zdechnie

      http://telewizjarepublika.pl/publicysta-quotnewsweekaquot-skonczmy-z-ta-polska-niechze-juz-ta-polska-zdechnie,28105.html

      • OSTOJA said

        No i gdzie jest ta nasza „kochana” Joanna Grabarczyk od HejtStop.

      • Anzelmik said

        To nie jest ani dobra gazeta ani mądra i dodatkowo jest to zagraniczne medium.
        Apeluje o nie kupowanie Newsweeka oraz o nie kupowanie GW ani niczego ze znaczkiem Agora.
        To są wrogie Polsce media , kłamliwe i oszczercze.
        Należy ich unikać i nie dawać im zarobić poprzez kupowanie.

        • IGA said

          Czytałam niedawno, jak fajnie nazwano Newsweek, internauci nazywają teraz Lisweek , od nazwiska głównego redaktora- Tomasza Lisa. Pomyślałam , że ktoś bardzo, ale to bardzo trafnie to ujął !!! Ta gazeta jak i G….W….warta / GW/ jak i wiele innych zieją wielką nienawiścią do Polski i Polaków. Są tylko polskojęzyczne, nie polskie, nie ma tam nic dobrego. Nie ma się co dziwić! Nasi „władcy” PO-PSL sprzedali prawie wszystkie tytuły gazet. Ponad 90 % jest ich w niemieckich rękach. Więc oni piszą co chcą, a inni Polacy kupując , nie wiedząc dają im zarabiać !

    • obserwator said

      Wrogowie i wyzyskiwacze Polski nie spoczną dopóki nie wykończą Dudy i nie zniszczą PiS-u.Kurek z pieniędzmi wypływającymi z Polski został zakręcony a to jest dla nich niewybaczalne.TK i rzekomy brak demokracji w Polsce mają głęboko w pompie.Liczy się dla nich tylko interes i zysk dlatego jest teraz taki atak na nasz kraj.Intronizacja Intronizacja i jeszcze raz Intronizacja Pana Jezusa na Króla Polski w jak najszybszym czasie powinna zostać przeprowadzona bo w przeciwnym razie się nie pozbieramy.Nawet wielomilionowe marsze poparcia dla rządu tu nie pomogą.Tylko moc Boża może zwyciężyć fartuszkową potęgę.

      • IGA said

        Sami nic nie zrobimy, ale z Bogiem i Maryją – wszystko ! Ja w to wierzę Nie możemy mówić i mysleć źle ! Masz rację: tylko Intronizacja…i ja święcie w to wierzę że nastąpi i to szybko.! Przecież odmawia nas bardzo wielu Nowennę Pompejańską w tej intencji. A przecież to Modlitwa nie do odparcia. Ja już 4-tą Nowennę odmawiam w intencjach rodzinnych i zawsze dotychczas otrzymywałam Łaski, o które prosiłam. Nawet Łaskę zdrowia i życia dla mojej siostry, której lekarz dawał 2 tygodnie życia , bo miała sepsę /zakażenie krwi/ całego organizmu. Siostra żyje już 4 lata całkiem zdrowa. Dlatego i teraz nie wyobrażam sobie inaczej.! Nie załamujmy się. Z Bogiem !

    • http://www.eioba.pl/a/52a7/majdan-w-warszawie

  11. Ewa said

    NOWENNA do uroczystosci ZWIASTOWANIA NAJSWIETSZEJ PANNY
    rozpoczynajaca sie 16 marca

    WEZWANIE DO DUCHA SWIETEGO

    Przyjdz Duchu Swiety, napelnij serca Twych wiernych, i zapal w Nich ogien Twojej milosci.
    V. Zeslij nam Ducha Twojego, a wszystkie rzeczy na nowo beda stworzone.
    R. I ziemi oblicze objawionem zostanie.

    Modlmy sie:

    O Boze! ktory swiatloscia Ducha Twojego oswieciles serca Twych wiernych, spraw, abysmy za pomoca tegoz Ducha swietego, szli droga madrosci i pocieszeniem Jego zawsze napelnieni byli. Przez Pana naszego Jezusa Chrystusa. Amen.

    DZIEN IV

    O najswietsza Maryo Panno! ktora w dzien Zwiastowania Twojego Archaniol Gabryjel znalazl gotowa do przyjecia woli Bozej i do spelnienia zyczen calej Trojcy Swietej, chcacej Twojego zezwolenia na zbawienie swiata ; spraw abym w kazdem czy to pomyslnem, czy to w niepomyslnem wydarzeniu do Boga zwrocony, z ochotnym poddaniem sie woli Jego swietej zawsze powtarzal: „NIECH MI SIE STANIE WEDLUG SLOWA TEWEGO”.
    Zdrowas Maryo……… i Litanja do Matki Boskiej Loretanskiej.

    LITANIA LORETAŃSKA DO NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY

    Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
    Chryste, usłysz nas, Chryste, wysłuchaj nas.
    Ojcze z nieba, Boże, – zmiłuj się nad nami.
    Synu, Odkupicielu świata, Boże,
    Duchu Święty, Boże,
    Święta Trójco, Jedyny Boże,
    Święta Maryjo, – módl się za nami.
    Święta Boża Rodzicielko,
    Święta Panno nad pannami,
    Matko Chrystusowa,
    Matko Kościoła,
    Matko łaski Bożej,
    Matko nieskalana,
    Matko najczystsza,
    Matko dziewicza,
    Matko nienaruszona,
    Matko najmilsza,
    Matko przedziwna,
    Matko dobrej rady,
    Matko Stworzyciela,
    Matko Zbawiciela,
    Panno roztropna,
    Panno czcigodna,
    Panno wsławiona,
    Panno można,
    Panno łaskawa,
    Panno wierna,
    Zwierciadło sprawiedliwości,
    Stolico mądrości,
    Przyczyno naszej radości,
    Przybytku Ducha Świętego,
    Przybytku chwalebny,
    Przybytku sławny pobożności,
    Różo Duchowna,
    Wieżo Dawidowa,
    Wieżo z kości słoniowej,
    Domie złoty,
    Arko przymierza,
    Bramo niebieska,
    Gwiazdo zaranna,
    Uzdrowienie chorych,
    Ucieczko grzesznych,
    Pocieszycielko strapionych,
    Wspomożenie wiernych,
    Królowo Aniołów,
    Królowo Patriarchów,
    Królowo Proroków,
    Królowo Apostołów,
    Królowo Męczenników,
    Królowo Wyznawców,
    Królowo Dziewic,
    Królowo wszystkich Świętych,
    Królowo bez zmazy pierworodnej poczęta,
    Królowo wniebowzięta,
    Królowo Różańca świętego,
    Królowo rodziny
    Królowo pokoju,
    Królowo Polski,

    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

    K.: Módl się za nami, Święta Boża Rodzicielko.
    W.: Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

    Módlmy się

    Panie, nasz Boże, daj nam, sługom swoim, cieszyć się trwałym zdrowiem duszy i ciała + i za wstawiennictwem Najświętszej Maryi, zawsze Dziewicy, + uwolnij nas od doczesnych utrapień i obdarz wieczną radością. Przez Chrystusa Pana naszego.
    W.Amen.

    ANTYFONA
    Pod Twoją obronę uciekamy się, święta Boża Rodzicielko! Naszymi prośbami racz nie gardzić w potrzebach naszych, ale od wszelakich złych przygód racz nas zawsze wybawiać, Panno chwalebna i błogosławiona. O Pani nasza, Orędowniczko nasza, Pośredniczko nasza Pocieszycielko nasza. Z Synem Swoim nas pojednaj, Synowi Swojemu nas polecaj, Swojemu Synowi nas oddawaj.

    Modlmy sie:

    Wszechmogacy wieczny Boze, Majestatu Twego pokornie blagamy: azeby, jako Jednorodzony Syn Twoj w istocie ciala naszego w Kosciele byl stawiony; tak abysmy, za sprawa Twoja, z duszami oczyszczonymi przed Toba stawic sie mogli.

  12. Bit said

    Wspinajmy się z Wiarą na Górę Horeb, gdzie znajdziemy schronienie, jak czyniło to wielu Proroków Pańskich wg poniższych instrukcji:

    Moja wielce umiłowana córko, podążanie za Mną w tej ostatniej podróży, aby wypełnić Przymierze Mojego Ojca, można porównać do grupy wspinaczy, pnącej się w górę. Wiedz jednak, że jest to wysoka góra, a teren jest trudny i usiany licznymi przeszkodami, co nawet najbardziej doświadczonemu alpiniście nastręczać będzie problemów, bo na każdym poziomie i za każdym rogiem pojawią się zaskakujące i nieoczekiwane załomy i zakręty. Dla tych, którzy z otwartym i ochoczym sercem ufają temu, co Ja mówię, i Mnie naśladują, podróż ta okaże się łatwiejsza niż dla innych. Jednak ci, którzy są pewni siebie, na początku tej podróży mogą iść zbyt szybko i dokonać zbyt dużych skoków, próbując wspiąć się na szczyt. To są ci ludzie, którzy najciężej upadną, i ich upadek z powrotem do podnóża góry będzie najboleśniejszy.

    Inni, którzy nie są doświadczonymi wspinaczami, ale którzy naśladują wyraźne instrukcje, przekazywane im przez Tego, Który im przewodzi — w wielu wypadkach jako pierwsi zdobędą szczyt. Ich ufność, ich cierpliwość, ich gotowość, aby za wszelką cenę znaleźć się na szczycie, przysporzy im sporo energii i entuzjazmu, które podtrzymają ich podczas wspinaczki. Ci, którzy nie będą regularnie się zatrzymywać i zaspokajać swojego pragnienia, odwodnią swój organizm, a ci, którzy zapomną wziąć ze sobą na drogę jedzenie, nie będą w stanie utrzymać się przy siłach.

    Każdy etap tej podróży stawia nowe wyzwania, niebezpieczne zakręty i niemal niemożliwe do pokonania głazy. Trzeba być bardzo silnym, być zdrowym na ciele i duchu, aby podczas tej wspinaczki utrzymać właściwy kierunek. Wspinający się zauważą, że są rozpraszani przez innych, którzy utracili wiarę w swoją zdolność, aby trzymać się kursu ku górze, i to oni ciągle będą próbować odciągać ich od ich zadania.

    Ale będą też inni, którzy będą zazdrościli tym czyniącym wielkie postępy, i będą oni usiłowali podstawić im nogę, zastawiając na nich pułapki i stawiając przed nimi inne przeszkody, aby ich przyhamować. Te rozczarowane i zazdrosne dusze uczynią wszystko, co tylko możliwe, aby powstrzymać zdeterminowanych i zaangażowanych wspinaczy od zdobycia szczytu. Będą oni wymyślali kłamstwa, chcąc przekonać podróżujących, żeby zrezygnowali ze względu na wielkie niebezpieczeństwa, jakie mogą ich spotkać. Powiedzą im, że ich górski przewodnik nie nadaje się do tego, aby ich doprowadzić do wierzchołka, dlatego też znajdą się w wielkim niebezpieczeństwie, gdyby okazali się takimi głupcami, aby kontynuować tę — jak to nazwą — groźną i uciążliwą podróż.

    I tak będzie ta Podróż trwać, aż do Dnia, w którym Przyjdę ponownie. Wielu jest wezwanych, lecz niewielu powołanych, by pozostać Mi wiernym. Niektórzy są powołani i Mnie naśladują. Potem Mnie zdradzają. Ich nienawiść do Mnie to jest ta najgorszego rodzaju, bo to są ci, którzy w tej podróży do Zbawienia sprowadzili Mi dusze, i kiedy ulegną pokusie szatana — który w ich duszach sieje straszliwe kłamstwa — to oni będą tymi, którzy ode Mnie dusze odciągną.

    Tylko tym o pokornych duszach, o czułych sercach — wolnych od złośliwości, pychy i własnego ego — uda się zdobyć szczyt. Gdy nastąpi ten dzień, wówczas ci, którzy odeszli ode Mnie i którzy Mnie zdradzili, nie będą mieli dokąd pójść, bo ścieżka prowadząca na szczyt nie będzie już istniała.

    Wasz Jezus

    • pio0 said

      Bit
      Jakbyś czasem nie przeczytał pod poprzednim tematem, będę pokazywał jak to wszystko jest obłudne co tu co niektórzy piszą:

      pio0 said
      29 Marzec 2016 @ 11:31

      Bit
      Widzę, że śmiało sobie mówisz wobec ks. Natanka:
      „że pod blichtrem słowa tego suspendowanego kapłana ukrywa się duch Jezebel pod wpływem”

      Ty jesteś katolik? Ty wiesz co znaczy mówić, ze ktoś jest od złego ducha? Zastanów się zanim coś powiesz.

      Ale poczekaj, mam coś z orędzi w które wierzysz:

      „…Strzeżcie się tych, którzy przechwalają się swoją wiedzą teologiczną i którzy ośmielają się twierdzić, że pochodzą ode Mnie, podczas gdy to wszystko, co mówią wypływa z zazdrości i zaciekłej nienawiści do proroków Bożych. Takie porażone dusze będą próbowały zmanipulować i zastraszyć każdego, kto im się sprzeciwi. …”
      23.11.2014, 18:20 – Zły duch Jezabel zrobi wszystko, co może, aby przeniknąć Mój Kościół na ziemi

      pio0 said
      29 Marzec 2016 @ 11:35

      Mam jeszcze coś, aby pokazać jak bardzo obłudne jest to co piszesz, i poprę to również orędziem:

      „Niech żaden człowiek spośród was nie oświadcza, że inna dusza jest od złego ducha, bo szatan cieszy się z tych, którzy są winni popełnienia takiego błędu. Nikt z was nie jest na tyle wolny od grzechu, aby mógł dokonać takiego osądu.

      Ten, który jest Mój i kto naprawdę Mnie zna, nigdy nie biczuje innej duszy w Moje Imię.

      Wasz Jezus”
      23.11.2014, 18:20 – Zły duch Jezabel zrobi wszystko, co może, aby przeniknąć Mój Kościół na ziemi

      • Bit said

        Nigdy nie pisałem, że ks. Natanek jest od złego duch, tylko że jest pod wpływem, a to jest różnica. Nie oceniam jego intencji tylko tego co mówią jego usta.

        • pio0 said

          Możesz ubarwić, ukolorować to co napisałeś jak chcesz, nic to nie zmieni.
          Odpowiedz, jesteś katolik? Jakiego wyznania jesteś?

        • Leszek said

          A traktatu św. Grzegorza z Nyssy, bpa ‚O doskonałości chrześcijańskiej’:
          „Trzy rzeczy określają i znamionują życie chrześcijańskie: działanie, słowo i myśl (por. Syr 37,16). Wśród nich pierwsze miejsce zajmuje myślenie. Na drugim miejscu jest słowo, które odsłania i wyraża myśl zaistniałą i ukształtowaną w duszy. Po myśleniu i mówieniu następuje działanie wprowadzające w czyn powstały w umyśle zamiar. kiedy zatem pod wpływem różnym okoliczności działamy, myślimy albo mówimy, trzeba, aby każde nasze słowo, czyn i myśl były zgodne z tym wszystkim, co oznacza imię Chrystus, abyśmy nic takiego nie myśleli, mówili albo czynili, co mogłoby nas oddalić od tego tak bardzo wzniosłego wzoru. Kto więc otrzymał zaszczytne imię Chrystusa, powinien pilnie badać wszystkie swe myśli, słowa, czyny i osądzać, czy zmierzają one do Chrystusa, czy też oddalają się od Niego. W różny sposób można przeprowadzać tak doniosła ocenę. Cokolwiek wykonuje się, wypowiada lub zamyśla pod wpływem namiętności, z pewnością nie godzi się z Chrystusem. Raczej nosi znamię oraz rysy przeciwnika… (źródło: Liturgia Godzin, t. III, str. 323; Pallottinum 1987).
          Pan Jezus mówił w św. Ewangelii o tym, że to, co z ust człowieka wychodzi, pochodzi z serca (Mt 15,18), że z serca najpierw (przed innymi rzeczami) pochodzą myśli (Mk 7,21a). Myśl jest przed słowem, które jest słyszalnym wyrazicielem niewidzialnej myśli, udziela jej głosu poprzez usta.
          Błędem jest oddzielać intencje, od słów, od tego, co mówią usta. To są naczynia połączone, jak o tym możemy przeczytać – co już było nie raz jeden przytaczane na blogu – w książce S. Fulli Horak „Święta Pani”:
          … Cały świat niewidzialny pełny jest Duchów rozmaitego pokroju. Jakiego ducha dopuści człowiek dobrowolnie i na stałe w swe pobliże, taki stanie się jego zausznikiem, doradcą, opiekunem – wreszcie panem.
          Mylą się ci, którzy sądzą, że jakakolwiek myśl – dobra czy zła – jest ich własną myślą. Nie zdając sobie sprawy, człowiek nachyla się zawsze, by słuchać podszeptów świata duchowego, którym albo ulegnie, albo nie. Wszystkie pragnienia, myśli, pomysły, w jakimkolwiek kierunku idąca twórczość, wszystko, co człowiek zwykł uważać za “swoje” – jest mu tylko podsunięte przez otaczający go z wszech stron świat nadprzyrodzony. Nie ma myśli, która powstałaby sama z siebie w jego mózgu. Mózg jest tylko – jeśli tak można powiedzieć – odbiornikiem fal przesyłanych z zaświata – od rozeznania zaś i wolnej woli człowieka zależy to jedynie, czy się danej fali podda, czy ją przyjmie i czy pójdzie za jej wskazaniem, czy wypowie ją. Tak złe, jak dobre duchy mogą tylko radzić, namawiać, podsuwać to czy tamto -narzucić nie mogą nam niczego. Jedyną, bowiem prawdziwą własnością człowieka, – której nawet Bóg, skoro mu ją raz celowo przyznał, nie odbiera – jest jego wolna wola!

          Zaś co do suspendowania ks. P. Natanka. Może tu zachodzić sytuacja opisana w Ewangelii wg św. Jana Apostoła: J 9,22 i 16,2.

        • pio0 said

          @Bit
          Odpisałem Ci w poprzednim temacie

          Bit said
          29 Marzec 2016 @ 12:00
          @pio0 ciężar krzyża, który ja niosę pozostaw mi. Wierz mi, nie chciałbyś przechodzić takich udręk jak ja. Myślisz, że każde słowo, które piszę nie pali mojej duszy? Ale to jest właśnie moja nadzieja. Nie piszę tego co chcę, ale to co mi nakazuje sumienie. Im bardziej się opieram, tym bardziej czuję się przymuszonym. Nigdy też nie pretendowałem do bycia teologiem, bo interesowałem się bardziej duchowością. Ale Pan sprawił, że po wylaniu wiedzy duchowej obecnie spływa na mnie poznanie teologiczne. Zrozum, ja tu nie chcę błyszczeć bo mi w ogóle na tym nie zależy. Mnie to po prostu nie rajcuje, nie wypływa z zazdrości, nienawiści. Gdyby te Orędzia okazały się fałszywe ja byłbym pierwszy, który się cieszy bo mógłbym wrócić do mojej ukochanej duchowości. I powtarzam: zrozum, że mój dar nie jest dla mnie choć też z niego korzystam. On jest dla Was jeśli nie wpatrujecie się w moją osobowość, bo jestem nędznikiem, ale wsłuchujecie się w moje słowa i oceniacie, czy są prawdziwe czy fałszywe. I powiem Ci rzecz dziwną. Ja sam często czytam co wcześniej napisałem i dziwię się skąd mi przyszły takie słowa do głowy.
          Ps. Ja nie twierdzę, że ks. Natanek jest od złego ducha bo stałbym się sędzią jego intencji. Broń mnie Panie Boże przed tym. Ja tylko piszę o tym pod wpływem jakiego ducha on jest. Orędzia mówią, żeby czytać je ostrożnie i uważnie i jest tam wiele wiadomości ukrytych.
          A na własną obronę: Moi prorocy nie muszą pochodzić z waszych wspólnot, abyście ich uszanowali. Będą najbardziej „niespodziewanymi” prorokami z powodu ich stylu życia. Jedni będą pochodzić z biedoty, inni z bogatszej części społeczeństwa. Jedni będą mało wyedukowani, inni urodzą się z darem wymowy. To są Moi wybrani. Wysłuchajcie ich, zanim zechcecie ich potępić.
          Ale dość tego o mnie bo nie ja tu jestem ważny.

          ———————

          pio0 said
          29 Marzec 2016 @ 15:27

          Ciesz sie z krzyża jaki dostałeś, a czy chciałbym znosić udręki takie jak ty? Może znoszę większe? Kto wie….
          Szafowanie że masz jakieś dary dla nas, jak coś słyszę o nadzwyczajności to zapala mi się lampka, a dary Ducha Św. znamy, ale zastanów się – jak sam to napisałeś – co tak napraawdę spala Twoją duszę. Co ci nakazuje, co cię przymusza, Duch Św. jak lekki powiew wiatru działa, a nie zmusza. Czy aby na pewno dobrze rozeznajesz duchy, skoro tak piszesz o ks. Natanku?

          Może spotkaj się z księdzem i skonfrontuj swoje przemyślenia, zanim zaczniesz pisać na kogoś za czyimis plecami, bo jeśli się mylisz, a jeśli ks. Natanek jest posłany przez Boga w jego imieniu, to bardzo poważne konsekwencje na siebie ściągasz.
          Jeśli twierdzisz, że ksiądz Natanek jest pod wpływem złego ducha, to jakże może wypędzać innego złego ducha?

          Rozważ Mk 3

          Oszczerstwa uczonych w Piśmie
          22 Natomiast uczeni w Piśmie, którzy przyszli z Jerozolimy, mówili: „Ma Belzebuba i przez władcę złych duchów wyrzuca złe duchy”.
          23 Wtedy przywołał ich do siebie i mówił im w przypowieściach: „Jak może szatan wyrzucać szatana? 24 Jeśli jakieś królestwo wewnętrznie jest skłócone, takie królestwo nie może się ostać. 25 I jeśli dom wewnętrznie jest skłócony, to taki dom nie będzie mógł się ostać. 26 Jeśli więc szatan powstał przeciw sobie i wewnętrznie jest skłócony, to nie może się ostać, lecz koniec z nim. 27 Nie nikt nie może wejść do domu mocarza i sprzęt mu zagrabić, jeśli mocarza wpierw nie zwiąże, i wtedy dom jego ograbi.
          28 Zaprawdę, powiadam wam: wszystkie grzechy i bluźnierstwa, których by się ludzie dopuścili, będą im odpuszczone. 29 Kto by jednak zbluźnił przeciw Duchowi Świętemu, nigdy nie otrzyma odpuszczenia, lecz winien jest grzechu wiecznego”. 30 Mówili bowiem: „Ma ducha nieczystego”.

        • szach42 said

          to może ja swoje 3 grosze dodam tym filmikiem . A miałam wstawić z zupełnie innego powodu i myślałam, że temat z czapy czyli o całkiem czym innym piszecie dziś na blogu. A tu proszę-niespodzianka! Dodam, że wdałam się w dyskusję na temat Intronizacji Pana Jezusa na Króla Polski (pytałam Boga w jakim celu to się zdarzyło, że uczynił tak upartym i dziwnie nielogicznym serce mojej dyskutantki) , ale teraz już wiem dlaczego. Wypowiedź ks. Małkowskiego przyniosła mi nowy zapał do starań o Intronizację a Wam pewnie da odpowiedź .Pan Bóg jest niesamowity. Niech będzie Uwielbiony Ojciec, Syn i Duch Św. po wszystkie czasy.

        • krystynka said

          Ksiądz, który jest egzorcystą nie może byc pod wpływem złego ducha, bo jakże to diabeł diabła będzie przeganiał ?

          Złośliwe zarzuty6

          Ew,Św.Łukasza 11,14-23

          14 Raz wyrzucał złego ducha [u tego], który był niemy. A gdy zły duch wyszedł, niemy zaczął mówić i tłumy były zdumione. 15 Lecz niektórzy z nich rzekli: «Przez Belzebuba, władcę złych duchów, wyrzuca złe duchy». 16 Inni zaś, chcąc Go wystawić na próbę, domagali się od Niego znaku z nieba. 17 On jednak, znając ich myśli, rzekł do nich: «Każde królestwo wewnętrznie skłócone pustoszeje i dom na dom się wali. 18 Jeśli więc i szatan z sobą jest skłócony, jakże się ostoi jego królestwo? Mówicie bowiem, że Ja przez Belzebuba wyrzucam złe duchy. 19 Lecz jeśli Ja przez Belzebuba wyrzucam złe duchy, to przez kogo je wyrzucają wasi synowie? Dlatego oni będą waszymi sędziami. 20 A jeśli Ja palcem Bożym7 wyrzucam złe duchy, to istotnie przyszło już do was królestwo Boże.
          21 Gdy mocarz uzbrojony strzeże swego dworu, bezpieczne jest jego mienie. 22 Lecz gdy mocniejszy od niego nadejdzie i pokona go, zabierze całą broń jego, na której polegał, i łupy jego rozda.
          23 Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie; a kto nie zbiera ze Mną, rozprasza.

          Faryzeusze też się śmieli z Pana Jezusa, że jest opętany, Bit uważaj ! serca obciążone grzechem nigdy nie poznają prawdy i w każdym widzą zło.

        • Wiesia said

          Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Matka Zbawienia!
          Pokój Wam!
          Absolutnie nie zrozumieliście @Bita,wic polega na tym,aby czytać uważnie wypowiedzi.Ja też tego uczę się od jakiegoś czasu,emocje mnie również ponosiły.Myślę,że gdy czyta się powoli i uważnie,można właściwie odczytać wypowiedz.Ja inaczej odebrałam tę wypowiedz Bita.Tym bardziej,że wskazał na coś,prawda?
          To Twoje zdanie ostatnie @Krystynko jest nie na miejscu w tym wypadku,ale to prawda co wkleiłaś i to tyczy się wszystkich.

      • Wiesia said

        „…Tylko tym o pokornych duszach, o czułych sercach — wolnych od złośliwości, pychy i własnego ego — uda się zdobyć szczyt. Gdy nastąpi ten dzień, wówczas ci, którzy odeszli ode Mnie i którzy Mnie zdradzili, nie będą mieli dokąd pójść, bo ścieżka prowadząca na szczyt nie będzie już istniała.

        Wasz Jezus”

        • Wiesia said

          Jezu, pomóż mi zdobyć się na odwagę, męstwo i odporność, aby powstać i aby można było na mnie liczyć, że będę mógł się przyłączyć do Twojej Reszty Armii oraz wspinać się na to samo Wzgórze Kalwarii, które Ty musiałeś przejść za Moje Grzechy.

          Udziel mi mocy niesienia Twojego Krzyża i Twojego brzemienia, tak abym mógł dopomóc Tobie ocalać dusze.

          Uwolnij Mnie od moich słabości.

          Rozprosz moje obawy.

          Zmiażdż wszystkie moje wątpliwości.

          Otwórz moje oczy na Prawdę.

          Pomóż mi oraz tym wszystkim, którzy odpowiedzą na to Wezwanie, aby nieść Twój Krzyż, aby podążać za Tobą z żarliwym i pokornym sercem i aby poprzez mój przykład inni zdobyli się na odwagę, by czynić podobnie. Amen.

    • Wiesia said

      _/\_ im więcej pokonywanych przeszkód,tym sprawność lepsza.🙂

    • Wiesia said

      Jak zadbam o Boga,to Bóg zadba o mnie.

      i jeszcze coś:
      23.09.2014, 23:30 – ŁATWO JEST POWIEDZIEĆ, ŻE JEST SIĘ CHRZEŚCIJANINEM, GDY NIE TRZEBA SIĘ MIERZYĆ Z WYZWANIEM, ŻE SIĘ NIM JEST

      Moja szczerze umiłowana córko, gdy docieram do dzieci Bożych wszystkich religii, niewierzących i chrześcijan, wiele z nich w wyniku Mojego Wołania nawraca się na chrześcijaństwo. Cel ten zostanie osiągnięty poprzez Łaskę Bożą, przez moc Ducha Świętego.
      Tymczasem chrześcijanie mający dobre intencje i Moi oddani wyznawcy przekonają się, że próby, którym będą musieli stawić czoła, będą bardzo trudne. Pytam was teraz. Kto z was jest tak silny, że w tym czasie będzie stał po Mojej Stronie i przestrzegał Prawdy bez Mojej interwencji? Wielu z was, o dobrych sercach, pozostanie Mi wiernymi, ale tylko będąc we własnych grupach. Kiedy wszyscy zgadzacie się ze sobą jest wam łatwiej Mi służyć. Ale gdy natraficie na opozycję ze strony Moich wrogów – a na pewnym etapie tak się stanie – przekonacie się, że nie będzie wam łatwo oprzeć się ich kuszeniu, by przyjąć fałszywą doktrynę.
      Gdy będziecie krytykowani za zachowywanie wierności prawdziwemu Słowu Bożemu, wielu z was będzie zbyt słabych, aby je bronić.

      Gdy doświadczycie oporu ze strony swoich braci chrześcijan i gdy będziecie zmuszani do przyjęcia nowo dostosowanej, lecz sfałszowanej Świętej Księgi, pogrążycie się w smutku. Od tej pory wasza wiara będzie poddana prawdziwej próbie. Będziecie mieli do wyboru dwie możliwości. Wierzyć w Prawdę, ponieważ została ustanowiona przez Boga i wielu za nią przelało krew, aby pojednać człowieka z jego Stwórcą. Albo zaakceptować rozwodnioną wersję Mojego Słowa, nasączoną kłamstwami.
      Pierwszy wybór przyniesie wam wiele bólu, smutku i cierpienia, gdyż pozostając Mi wiernymi będziecie w pogardzie u innych. Ale, wybierając drugą opcję – mimo iż prawdopodobnie będziecie obsypywani pochwałami, będziecie akceptowani w swoim środowisku i przez Moich wrogów – pogrążycie się w ciemnościach, a wasze dusze będą zagrożone.
      Łatwo jest powiedzieć, że jest się chrześcijaninem, gdy nie trzeba się mierzyć z wyzwaniem, że się nim jest. Ale jeśli będziecie pogardzani, wyszydzani, wyśmiewani lub oczerniani w Moje Imię, niektórzy z was nie będą na tyle silni, aby wytrzymać te próby. Wielu z was Mnie opuści i odejdzie z powodu obawy przed opinią publiczną. Wielu z was Mnie zdradzi. Wielu z was odwróci się plecami, ponieważ będziecie się za bardzo wstydzili nieść Mój Krzyż.
      Nigdy nie zakładajcie, że bycie Moim wyznawcą jest łatwe, bo nie jest. Lecz przyjdzie czas, kiedy wasza wiara zostanie poddana ostatecznej próbie i wtedy poznam, kto jest Mój, a kto nie.
      Wasz Jezus

      Czujność!

  13. Beza said

    Tłumy chcą zobaczyć prawdziwą tunikę Chrystusa! Francja
    odżywa duchowo ?

    Ponad 200 tys. osób wyraziło już pragnienie, by zobaczyć tunikę Jezusa, o którą losy rzucili żołnierze na Golgocie. W bazylice św. Dionizego w Argenteuil we Francji od Wielkiego Piątku do 10 kwietnia trwa nadzwyczajne wystawienie tej relikwii. Związane jest ono z obchodami Jubileuszu Miłosierdzia, a także 50. rocznicą powstania diecezji i 150. budowy tamtejszej bazyliki.

    Szata Jezusa wystawiana jest na widok przeważnie raz na sto lat. Kolejna ekspozycja planowana była dopiero na rok 2034, jednak w związku z trzema zbiegającymi się teraz jubileuszami miejscowy ordynariusz postanowił ją przyśpieszyć. Tradycja głosi, że tunika Jezusa została ofiarowana benedyktynkom z Argenteuil w 803 r. przez Karola Wielkiego. Czy Francja odżyje duchowo poprzez to niezwykłe wydarzenie? Miejmy nadzieję!

    http://www.fronda.pl/a/tlumy-chca-zobaczyc-prawdziwa-tunike-chrystusa-francja-odzywa-duchowo,68787.html

  14. Marek said

    Zdecydowałem się coś napisać, bo zauważyłem coś co jest dla mnie przykre. Od razu zaznaczam, że jestem OSTATNIĄ osobą, która powinna dawać jakiekolwiek rady i pouczenia. Jednak bardzo chciałbym, abyście nie błądzili..abyście odnaleźli pokój tu i teraz..

    OSTRZEŻENIA NIE BĘDZIE – dlaczego to piszę? Ponieważ większość z Was nie patrzy już na Chrystusa, ale na Jego czyn miłosierdzia. To nie jest prawdziwa miłość, to jest miłość bojaźliwa, czyli warunkowa. To nie tak powinno wyglądać. Kto nie chciałbym zobaczyć Prawdę i Nieskończoną Miłość, przyznaję, że też tego pragnę, ale to nie jest właściwa droga, ona prowadzi do duchowej pustki.

    Ostrzeżenia nie będzie, bo dla tych, którzy znajdą Ojca ostrzeżenia nie będzie, ono nie jest im potrzebne. Gdybym znał datę i wiedział, że to nastąpi jutro to bym się cieszył, cieszył się że spotkam mojego Zbawiciela i poza tym nic.. robiłbym wszystko tak jak normalnie robię. Dzień rozpoczął do słów „dzień dobry Jezu, to jak tam, zaczynamy nowy dzień?”. Im był go rozpoczął jak każdy inny. Zaznaczam, że widzę swoją nędzę, swoje błędy, niemoc i słabość – ja jestem przegrany, naprawdę przegrany. W swoim życiu umarłem już tyle razy, że czasami mam wrażenie, że nie mam już nic do stracenia, że ja nie mam nic. Bo wszystko co miałem oddawałem i oddaję Chrystusowi, co innego mi pozostaje?

    Życie datami i wydarzeniami, których się nie rozumie i nie pojmie jest niczym innym jak szukaniem ulgi dla swojego cierpienia, szukaniem wybawienia, czyli ucieczką od życia. Pan Jezus nie chce, żebyśmy nigdzie uciekali, On chce już teraz zerwać nasze węzły, uzależnienia, i emocjonalne zniewolenia. Zatrzymajmy się na chwilę i zajrzyjmy tam gdzie Chrystus być powinien, do swojego wnętrza – zobaczmy co tam mamy, bo każdy z nas jest nagi, bardzo nagi i przestraszony, a także pochłonięty wstydem. Czy zdajemy sobie sprawę, że tak bardzo pragniemy Chrystusa, a czy wiemy równocześnie jak bardzo jesteśmy pogrążeni w różne uwikłania?? Tam gdzie z Chrystusem możemy obcować najbardziej, najbliżej i najintymniej to w sobie samym. W swoim Sercu. Każdy człowiek ma w sobie odbicie Boga, Jego cząstkę – czyli swoją duszę i to odkrywając swoją duszę można się spotkać z Bogiem.

    Zacznijmy sobie w końcu zdawać sprawę, że nie jesteśmy idealni, że zostaliśmy stworzeni, alby dopełnić dzieło Boże. Dlatego będziemy się mylić i popełniać grzechy, ale mylenie się tylko dlatego, że udaję kogoś kim nie jestem jest pychą. Odkryj kształt swojej duszy, odkryj to kim jesteś, z tym przyjdzie pokora – czyli pełna świadomość swoich ograniczeń oraz tego, że błędy popełniane w tym świetle są kochane!

    Zacznijmy żyć w inny sposób. Ostrzeżenia nie będzie. Świat się nie zmieni, on taki ma być, do samego końca, wypierający się prawdy, pogrążający się w kłamstwie, zależnościach i uwikłaniach. Jedyne co możemy zmienić to siebie, pokonać swoje uzależnienia, zrywając więzy – ale tylko z Panem Bogiem, gdyż tak zostaliśmy stworzeni. Nie po to, aby samemu to robić, tylko po to, aby być zależnym od Ojca, aby do Niego wrócić..

    Polecam lekturę księgi Sędziów, Samsona – o tym co zniewolenia, więzy i szukanie ukojenia nie w Bogu rodzi w człowieku http://www.nonpossumus.pl/ps/Sdz/13.php

    Czuję się strasznie niegodny, nawet tego że to piszę, przepraszam jeśli kogoś obraziłem

    • Leszek said

      Witaj Marku! Dziękuję za Twoje rozważania. Co do Ostrzeżenia. Nie żyję pojawiającymi się datami jego nadejścia. Ono na pewno nadejdzie, w chwili już wyznaczonej przez Ojca (Dz 1,7). Jest nieuchronne, bowiem jest zapowiedziane w Piśmie Świętym. No cóż, jednak trzeba poczynić – póki mamy jeszcze na to czas przyznany przez Boga (zob. 2P 3,9) – do niego przygotowania. Podobnie jak są czynione stosowne przygotowania przed sygnalizowanym ostrzeżeniem przewidującym np. trzęsienie ziemi, tsunami, huraganami itp. by zapobiec ewent. ofiarom śmiertelnym bądź je umniejszyć. A w przypadku Ostrzeżenia chodzi o nasze nieśmiertelne dusze.
      Tymczasem pozdr. w Panu

    • Wiesia said

      Ostrzeżenie będzie,dlatego,że mało kto ocalałby.Ostrzeżenie jest tą możliwością,tym Cudem,że dzięki niemu otrzymujemy szansę ,ostatnią szansę na odkupienie się z win i poznanie Prawdy.Jest tym Cudem,które szeroko otworzy nam oczy.Gorąco módlmy się za tych,co nie przeżyją Ostrzeżenia,aby Pan Jezus przyjął ich do siebie uwzględniając za nich nasze modlitwy,cierpienia dusz wybranych,a to wszystko w połączeniu z Najdroższą Krwią Chrystusa.
      Jest to Czas Ostateczny,dlatego zło robi wszystko,aby zaprzeczyć obietnicy Boga.Uwierz Marku,ono będzie,wielu się dzięki Ostrzeżeniu nawróci.Po Ostrzeżeniu będzie prześladowanie i sporo z tych,co wierzą odpadnie.Jak gorąca i prawdziwa w nas wiara,to się okaże niebawem.
      Dobry Boże, prowadz swój lud,który żebrze Twego Miłosierdzia.Amen.

      Któż,jak BÓG!

    • Donald said

      Marku, przedstawiłeś tutaj swoje rozważania, oparte na własnych przemyśleniach, z zasadniczą tezą, że Ostrzeżenia nie będzie. Problem jest taki, że Ostrzeżenie nie jest czymś wykreowanym przez ludzki sposób wnioskowania lecz jest faktem zapowiadanym przez wielu Bożych proroków i wizjonerów, łącznie z siostrą Faustyną. Dlatego jest faktem, który wydarzy się niezależnie czy tego chcemy, czy nie – niezależnie od tego co nam się wydaje na ten temat.

      Inna rzecz dotyczy dat. Oczywiście tu masz rację. Jednak tak jak Pan Jezus mówi nam w Ewangelii abyśmy dostrzegali znaki czasu, tak też możemy w przybliżeniu określić kiedy Ostrzeżenie może nastąpić. Polecałbym Ci tutaj świetną książkę teologa Kelly Bowringa „The Great Battle is Unfolding”, gdzie jest sporo o Ostrzeżeniu. Bowrnig, na podstawie wielu proroctw, mówi że Ostrzeżenie i Wielki Cud to szósta i siódma pieczęć apokaliptyczna. Przed Ostrzeżeniem musi się jeszcze sporo wydarzyć, m. in. zapanuje komunizm, Papież (Benedykt) będzie musiał opuścić Rzym. Samo Ostrzeżenie wystąpi gdy sytuacja na świecie będzie wydawać się niemal beznadziejna.

      • szach42 said

        Nie wypowiem się co do tego, czy Ostrzeżenie będzie czy go nie będzie. Pewne jest, że jeśli wizje mówiące o Ostrzeżeniu pochodziły od Boga, to znaczy ,że będzie na 100%. Mnie zawsze zastanawiał opis końca świata z którego wnioskowałam, że w tym czasie będą na świecie żyli tylko ludzie święci i tylko ci źli do tego stopnia, że pójdą do Piekła. Czyśćca przecież już nie będzie ,tylko Niebo i Piekło. I tu widzę , że gdyby na świecie byli tylko ci, którzy przeżyli Ostrzeżenie, to albo postawią wszystko na Boga , albo Go świadomie odrzucą. Jedni święci a drudzy podobni do demonów. Jednak to by oznaczało, ze Ostrzeżenie poprzedzi paruzję

        • Leszek said

          Witaj Szachu42! Mamy znowu możliwość porozmawiania, tym razem w kontekście Ostrzeżenia czyli innymi słowy Apokalipsy Sumień. Jest ono wpisane w wydarzenia Końca Czasów, a nie końca świata. A wiadomo, że koniec świata będzie miał miejsce z nadejściem Sądu Ostatecznego. Z uważnej lektury Pisma Św. jasno wynika, że Koniec Czasów zakończy się Dniem Jahwe, po którym nadejdzie Czas Nowego Nieba i Nowej Ziemi (Ap 21,1nn; Dz 3,21), w którym to czasie będzie miał miejsce powrót Pana w chwale (Mt 26,64n) czyli Paruzja. Gdy ten czas dobiegnie kresu, a w końcowej jego fazie będzie miało miejsce ostatnie wielkie prześladowanie (jak o tym mówi Pan Jezus w „Końcu Czasów” M. Valtorty) Pan Jezus przyjdzie na Sąd Ostateczny. Tak zresztą mówi o tym Matka Boża w Orędziu nr 166e [z 24.12.1978r.] do Jej umiłowanych synów, Kapłanów:
          … Jego drugie przyjście podobne będzie do pierwszego, najmilsi synowie. Powrót Jezusa w chwale – p r z e d Jego ostatecznym przyjściem na Sąd Ostateczny – podobny będzie do Jego narodzenia w tę Świętą Noc. Godzina ta należy jednak do tajemnic Ojca.
          Świat będzie całkowicie ogarnięty ciemnością negacji Boga, uporczywego odrzucania Go i buntu przeciwko Jego prawu Miłości. Prawie nikt nie będzie gotowy na Jego przyjście (Łk 18,8)…
          Zaś w Orędziu nr 598r, są takie, oto słowa Maryi: … na końcu świata, kiedy Jezus wskrzesi was na Swój ostateczny i powszechny sąd… (15.08.1997).
          Kończąc dodam tylko Szachu42, że te sprawy nie raz jeden były poruszane na blogu.
          Pozdr. w Panu i Dobranoc.

        • szach42 said

          Może i były, jednak ja nie pojmuję ich, aby nie popaść w millenaryzm a jednocześnie pozostać w zgodzie z zapowiedziami Pisma św. Z jednej strony mówimy w wyznaniu wiary : ” i powtórnie przyjdzie w chwale ,sądzić żywych i umarłych ” czyli będzie to drugie przyjście (przy dźwięku Trąb ,w towarzystwie wszystkich aniołów jak mówi Pismo, przyjście nagłe i niespodziewane ( jak błyskawica zabłyśnie na wschodzie a widać ją na zachodzie) a z drugiej, do apostołów wpatrujących się w niebo po Wniebowstąpieniu, aniołowie mówią ,że tak jak Go widzieli wstępującego do Nieba, tak przyjdzie powtórnie. A wstępował jedynie na oczach nielicznych i w cichości. Dodać do tego oczekiwanie pierwszych chrześcijan na Powtórne Przyjście Pana, których św. Paweł napominał, by nie wierzyli, gdyby kto powiedział,że Mesjasz jest tu lub tam, bo dzień ten nie nadejdzie, zanim się nie objawi światu Antychryst, którego zgładzi Chrystus tchnieniem ust Swoich (czyli oczekiwali cichego przyjścia) + tysiącletnie Królestwo , Nowe Jeruzalem zstępujące od Boga wraz z Nową Ziemię i Nowym Niebem , to już mam mętlik w głowie. Może kiedy Duch św mnie oświeci. Dziś nie pojmuję tych spraw zupełnie a odkąd straciłam jasność co do Powtórnego Przyjścia w Chwale przy dźwięku Trąb ,na obłokach ,w towarzystwie wszystkich aniołów gdy wszyscy żyjący i zmarli staną w tej chwili na Sąd, bo tak sobie wyobrażałam powtórne przyjście Pana, to nic już nie wiem. Tradycja głosi, że Sąd Ostateczny ma się odbyć w Dolinie Jozafata a Chrystus przejdzie przez Bramę (chyba wschodnią) w Jerozolimie .
          http://www.katolik.pl/koniec-swiata-doczesnego-i-tajemnice-zycia-przyszlego—czesc-1,2425,812,cz.html?idr=900
          Prawdę powiedziawszy, nie za bardzo mi zależy na tym, by to rozumieć. Raczej zależy mi na tym, by na Sądzie, móc stanąć po właściwej stronie wraz ze wszystkimi, których kocham i w jak najliczniejszej rzeszy ludzi ,by dostąpić z mocy Miłosierdzia Boga, łaski oglądania Go i śpiewania Mu pieśni Chwały wraz z Chórami Aniołów, wielbiąc Jego boskie przymioty, które już w tym życiu ,choć pojąć nie jestem w stanie, wzbudzają mój zachwyt .
          Tak więc Leszku@, wybacz, ale nie podejmę dyskusji, bo po prostu nie mam pojęcia o tych wydarzeniach , które mają nadejść . Jeśli kiedy spodoba się Bogu oświecić mój rozum w tych sprawach, to podzielę się z wami. Teraz, mogę jedynie czerpać od innych. Gdy czytałam książkę: „Koniec świata doczesnego i tajemnice życia przyszłego” -wszystkich zachęcam do przeczytania-,wydawało mi się to wszystko oczywiste i jasne i takie jest z pewnością dla wielu. Gdybym dziś głosiła swoje rozumowanie, a było by ono niezgodne z nauczaniem KK , to ktoś przez to mógłby pobłądzić . Co do Ostrzeżenia, to jeśli pragnęła bym go, to tylko ze względu na swoje sumienie, które nie jest doskonałe ,by móc dostrzec jasno i z niezachwianą pewnością to, co Bogu się nie podoba we mnie i pracować nad poprawą. Najważniejsze dla człowieka, każdego bez wyjątku, co jest przyczyną naszego istnienia, to CHWALIĆ BOGA . Nie rodzina (nie każdy ją posiada), nie dzieci, nie Ojczyzna ani żadna inna wartość , ale u podstaw naszego istnienia ,jako nasze zadanie i powołanie, jest Chwalić Boga. Wszystkim-swoim życiem, swoją pracą, swoimi zmysłami, swoimi darami, swoim istnieniem, oddychaniem…. To prawda katechizmowa, ale mamy uszy a nie słyszymy, mamy oczy a nie widzimy, słyszymy i widzimy a nie pojmujemy. Na pewno każdy z was ma tak jak ja, że słucham, a nie słyszę a innym razem słucham tego samego co znam od lat, i nagle pojmuję sens tych słów, które poruszają w sercu jakieś struny i współbrzmią, tworząc pełną harmonii muzykę. To nie zależy od nas ,ale jestem pewna, że to Dar Ducha św. ,gdy rozmyślasz długie godziny i lata nad jakąś prawdą i jej nie pojmujesz i nagle, nie wiesz jak, ale staje się to jasne dla ciebie ,aż zapiera ci dech w piersiach. Wiesz, masz pewność i pojmujesz, dziwiąc się sobie, że dotąd byłaś tak ślepa i nierozumna. I jesteś za to wdzięczna Bogu, że tak właśnie jest, bo widzisz w tym Jego niepojętą Mądrość i Miłość . I czujesz się mała a jednocześnie czujesz swą wartość i godność przez to, że Bóg chciał ciebie dla ciebie samej i cię miłuje, choć jesteś dzieckiem krnąbrnym , Judaszem , zdrajcą, grzesznikiem … Nie oczekuję, że będzie jakieś Ostrzeżenie, które odmieni ten świat, albowiem walka dobra ze złem ma trwać do ostatniej chwili jego istnienia. Zło, nie zostanie z tego świata usunięte, bo w jaki sposób dobrzy byli by doświadczani ? Już tu kiedyś pisałam , że nie dowiesz się jako ojciec czy mata , czy dziecko naprawdę cię kocha, jeśli będziesz tylko dawać, nie żądając nigdy niczego. Miłość wyraża się rezygnacją ze swojego ja na rzecz drugiego. Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. Jeśli jesteśmy przyjaciółmi Boga, to musimy być zdolni i gotowi do rezygnacji z naszych pragnień ciała w imię miłości do Boga ,gdy On tego zażąda od nas. Z tego wypływa też wdzięczność za wszystko, co nas spotyka . Jeśli bowiem mamy pewność, że Bóg czuwa nad światem,nad narodem i nad każdym człowiekiem, to wszystko co nas spotyka ma swój cel i sens. Mamy idąc przez ziemię, dojść do miejsca przeznaczonego nam przez Boga w wieczności . Wszystko co nas spotyka na ziemi, prowadzi nas do tego celu, o ile wykażemy się dobrą wolą . Jeśli przeznaczonej nam doskonałości nie osiągniemy na tej ziemi, to w Czyśćcu będziemy się doskonalić przez cierpienie ,gdyż nie możemy zająć w Królestwie Niebieskim żadnego innego miejsca, jak tylko to jedyne, przeznaczone nam przez Boga jeszcze zanim zostaliśmy stworzeni. Pomyślmy więc o swoich wrogach i krzywdzicielach raczej z litością, bo przez wyrządzane nam krzywdy , my zyskujemy okazje do zasług przed Bogiem , a oni niestety ,narażają się na kary Sprawiedliwości Boskiej. Bez pokus, nie ma zasługi. Tak więc i szatan ,wbrew swej woli , przyczynia się do naszego uświęcenia . Czy Bóg nie jest Mądrością ? Jest , po tysiąckroć: Bóg jest Mądrością. Jezu Ufam Tobie . To krótkie zdanie tak wymowne oznacza, że o wszystkim co mnie spotyka, wie Bóg. A jeśli Mu ufam, to nie lękam się niczego, bowiem Bóg kochając, chce tylko i wyłącznie mojego dobra . Mamy przykład w postawie Hioba i tak mamy postępować. Jeśli więc Bóg zakrył przede mną te prawdy, to poznanie ich nie jest mi widać potrzebne na mojej drodze do zbawienia . Jeśli będą mi potrzebne, to ufam, że mi je objawi i uzdolni mój rozum do przyjęcia i pojęcia ich. We wszystkim widzę Bożą Opatrzność i zapewne ,gdy będzie mi to niezbędne, postawi na mej drodze życia odpowiednich ludzi lub natknę się na odpowiednie książki albo w jaki inny, Sobie wiadomy sposób ,przemówi do mnie .
          Któż jak Bóg!
          Pozdrawiam życząc wszystkim blogowiczom wielu łask od Zmartwychwstałego Chrystusa Pana ,które niech zaowocują niezachwianą wiarą i Pokojem serca, oraz radością i wdzięcznością za ogrom dobra, jakie na nas wylewa w Swej obfitości Zbawca i Król wszelkiego stworzenia, przez Niepokalane Serce Maryi.

        • pio0 said

          Mądre przemyślenia Szach42

        • Bit said

          Nicejsko-konstantynopolitańskie wyznanie wiary: org. greckie: Καὶ πάλιν ἐρχόμενον μετὰ δόξης – co się tłumaczy: I znowu (lub ponownie), po powrocie chwale sądzić żywych i umarłych – a więc nie numerycznie jako drugie
          i łacińskie z oryginalnego greckiego tekstu: et iterum venturus est cum gloria gdzie iterum oznacza ponownie, a więc także nie numerycznie jako drugie. Drugie przyjście skoro nie w ciele będzie przyjściem niewidzialnym a panowanie Chrystusa na ziemi przez tysiąc lat, będzie się odbywało poprzez sakramenty (duchowo) i na pewno przez Eucharystię. Co do reszty to nie ma pewności czy będą konieczne jak np. pokuty i pojednania i namaszczenia chorych choć na pewno będą dostępne. To okaże się na końcu 1000 lat, gdy szatan po raz ostatni zostanie zwolniony z więzienia.
          https://pl.wikipedia.org/wiki/Nicejsko-konstantynopolita%C5%84skie_wyznanie_wiary

        • Donald said

          @Szach42

          Przemyślenia, którymi się podzieliłaś są bardzo interesujące. I takie bardzo osobiste…

          Chciałbym może tylko jedną rzecz wyjaśnić. Faktycznie wniebowstąpienie Jezusa odbywało w cichości i obecności niewielu wybranych osób. Jednak w tym co mówią Ewangelie, że Jezus przyjdzie tak jak apostołowie widzieli Go wstępującego do nieba, mniej chodzi o te zewnętrzne detale, lecz o sam fakt, że Jezus zstąpi z Nieba i nie będzie już chodził po ziemi w ludzkim ciele tak jak to było podczas pierwszego przyjścia. Bo wiemy, że to osobowy Antychryst (a więc człowiek) będzie podawał się za Jezusa, który właśnie ponownie przyszedł na Ziemię. Jeżeli Pan Jezus będzie zstępował na Ziemię, zaprowadzając Swoje Królestwo, to jest zupełnie naturalne, że będzie się to odbywać niezwykle uroczyście, przy dźwięku trąb itp. Nie ma tu zatem żadnej sprzeczności. Ale jest też jeszcze jedna kwestia. Nasze ludzkie interpretacje, wizje pewnych wydarzeń itp. – i to nie tylko nas, zwykłych ludzi, ale również powiedzmy teologów itp. – mogą być niestety mocno błędne. Z resztą nawet w teologii podstawowym kryterium prawdy, jest zgodność z Objawieniem. Objawieniem publicznym dodajmy. Pewnych kwestii jednak to Objawienie jakby nie wyjaśnia. Czasem może warto odwołać się do objawień prywatnych. Chociaż tu znów kryje się pewne niebezpieczeństwo związane z rozeznaniem, które Objawienia prywatne są autentyczne. Kościół przychodzi w tym przypadku z pomocą, ale też pewnie nie wszystkimi objawieniami się zajmuje. Ale to chciałem jakby tutaj zasugerować szczególnie Tobie Szachu, to może spróbowałabyś poczytać choć trochę Księgę Prawdy? Czyli Orędzia MBM. To na prawdę niezwykła lektura i wiele rzeczy wyjaśnia. Przynajmniej część teologów i kapłanów nie ma wątpliwości co do tego, że te orędzia są autentyczne. Naprawdę spróbuj, a możesz przeżyć niezwykłą duchową przygodę… A i przy okazji dzięki za ks. Małkowskiego. Nie zdążyłem jeszcze odsłuchać w całości, ale to świetny materiał!

          A jeszcze w kwestii Ostrzeżenia, czy Drugiego Przyjścia Pana Jezusa, to okazuje się, że niektórzy kapłani – powołując się na św. Bernarda z Clairvaux, twierdzą, tych przyjść Jezusa będzie w sumie… trzy. Pierwsze już się odbyło. Drugiego oczekujemy. A to trzecie – pośrednie między pierwszym i drugim, to właśnie jest interpretowane jako Ostrzeżenie (http://biblefalseprophet.com/2016/03/02/st-bernard-of-clairvaux-the-warning-is-the-3rd-middle-coming-of-our-lord/).

        • szach42 said

          Powtórne -oznacza w j. polskim tyle co drugie, ponowne . Gdyby było inaczej, użyto by zapewne zwrotu -kolejne przyjście .Ostrzeżenia ,według mnie, nie można w żaden sposób nazwać przyjściem Chrystusa Pana a tym bardziej trzecim , zanim było powtórne czyli drugie. Jeśli już, to z opisów jak ma wyglądać, można by raczej nazwać je Wylaniem Ducha św na całą ludzkość zamieszkującą w tym czasie ziemię. Pytanie, czy te zapowiedzi pochodzą od Boga ?
          Wracając do powtórnego przyjścia P.J.
          Z 2 Listu św. Pawła do Tesaloniczan :
          W sprawie przyjścia Pana naszego Jezusa Chrystusa i naszego zgromadzenia się wokół Niego, prosimy was, bracia, 2 abyście się nie dali zbyt łatwo zachwiać w waszym rozumieniu ani zastraszyć bądź przez ducha, bądź przez mowę, bądź przez list, rzekomo od nas pochodzący, jakoby już nastawał dzień Pański. 3 Niech was w żaden sposób nikt nie zwodzi, bo [dzień ten nie nadejdzie], dopóki nie przyjdzie najpierw odstępstwo i nie objawi się człowiek grzechu, syn zatracenia, 4 który się sprzeciwia i wynosi ponad wszystko, co nazywa się Bogiem lub tym, co odbiera cześć, tak że zasiądzie w świątyni Boga dowodząc, że sam jest Bogiem. 5 Czy nie pamiętacie, jak mówiłem wam o tym, gdy wśród was przebywałem? 6 Wiecie, co go teraz powstrzymuje, aby objawił się w swoim czasie. 7 Albowiem już działa tajemnica bezbożności. Niech tylko ten, co teraz powstrzymuje, ustąpi miejsca, 8 wówczas ukaże się Niegodziwiec, którego Pan Jezus zgładzi tchnieniem swoich ust i wniwecz obróci [samym] objawieniem swego przyjścia. 9 Pojawieniu się jego towarzyszyć będzie działanie szatana, z całą mocą, wśród znaków i fałszywych cudów, 10 [działanie] z wszelkim zwodzeniem ku nieprawości tych, którzy giną, ponieważ nie przyjęli miłości prawdy, aby dostąpić zbawienia. 11 Dlatego Bóg dopuszcza działanie na nich oszustwa, tak iż uwierzą kłamstwu, 12 aby byli osądzeni wszyscy, którzy nie uwierzyli prawdzie, ale upodobali sobie nieprawość.

          Kolejne wskazówki mam z Księgi Daniela. Wyraźnie tu jest o Czasach Ostatecznych oraz o Końcu Czasów, które ja odnoszę do końca starej ery czyli do czasu Objawienia, które zakończyło czasy Starego Testamentu. Natomiast Czasy Ostateczne to okres od Wcielenia po Paruzję .

          Mamy też Ewangelie i zapowiedź samego Pana Jezusa.
          Jedno jest pewne. Może i jesteśmy blisko powtórnego przyjścia Pana Jezusa, jednak zapewne nie nastąpi to jeszcze szybko w naszym rozumieniu . Dla człowieka ,100 lat to nawet kilka pokoleń. Nie objawił się światu Antychryst. Co prawda ,według zapowiedzi o czasach panowania Antychrysta na ziemi, istnieją możliwości techniczne ich spełnienia. Jednak nie wszystkich . Myślę, że przybliżamy się do tego, jednak trochę czasu musi upłynąć, nim będą możliwości ich realizacji . Nie wiem natomiast, jakiego końca czasów mielibyśmy oczekiwać ? Czy jakiegoś wydarzenia na miarę Wcielenia ? Spotkałam się z sugestiami, że Stary Testament to czasy Boga Ojca przemawiającego za pośrednictwem proroków. Nowy Testament to czasy Syna Bożego , Wcielenie, Nauczanie, Męka, Zmartwychwstanie i aż po dzień dzisiejszy . Nadejść mają podobno nowe czasy, czyli czas wylania Ducha Św. Jednak zgodnie z obietnicą Pana Jezusa, dzień ten nadszedł w Dniu Pięćdziesiątnicy .Zgodnie z nauczaniem KK ,żyjemy w Czasach Ostatecznych ,co właściwie nie ma dla nas znaczenia, bo każde czasy są ostateczne dla tych, których życie zmierza do kresu ziemskich dni. Natomiast za to, że mieliśmy możność poznać Boga dzięki światłu Ewangelii, a w dodatku urodziliśmy się w Polsce-kraju katolickim i otrzymaliśmy w darze łaskę wiary, powinniśmy Bogu dziękować puki starczy tchu .

    • Halina Kędzior said

      Z całym szczunkiem do Twoich rozważań
      MARKU ,,,,,,,,

      Ale według mojego odczucia OSTRZEŻENIE będzie .

      Czy Ty wiesz co to będzie
      OSTRZEŻENIE ?
      Będzie to spotkanie sie człowieka za życia , z Boża Sprawiedliwościa .
      Każdy zobaczy swoje życie w kryteriach Bożej Sprawiedliwości .
      Bo teraz nie ma w świecie Bożej Sprawiedliwości .
      Człowiek żyje w błędzie w zagubieniu w zepsuciu , w iluzji w którą podstępem wprowadził go szatan .

      Aby Boża Sprawiedliwośc mogła przyjśc na ten swiat , i by człowiek nie cierpiał udrek nie do zniesienia ,
      są czynione czynności oczyszczające , przez Niebo .
      Oddzielające człowieka od szatana .

      Bo Chrystus Król i Mateńka Maryja czynią wszystkjo co potrzebne jest
      by człowiek i świat został włączony w skład Królestwa Niebieskiego, by był otoczony Miłością
      gdy przyjdzie Boża Sprawiedliwośc
      do wymiaru człowieka .
      To Oni otaczają wszystko i wszystkich miłością .
      I czekają że człowiek także otoczy wszystko i wszystkich miłością .
      I swoją wolą i świadomościa zamknie furtke którą wdziera sie szatan w wymiar człowieka .
      Gdy to będzie uczynione na czas przyjścia Bożej Sprawiedliwości ,
      to wszystko to, co otoczone jest miłościa zostanie włączone w skład królestwa Miłości , a to co nie jest otoczone miłościa bedzie wyrzucone do piekła .

      Kłopot w tym że człowiek żyjący wśród świata mało sie w to angażuje .

      Teraz następuje oczyszczenie .

      Oczyszczenie to znaczy oddzielenie
      tego co należy do szatana ,
      od tego co należy do Boga .

      W Niebie gdy robił Bóg porządek z szatanem
      tak samo był szatan odrabany
      od tego co Boże jest
      i wtrącone do piekła .

      Przez analogię tutaj na ziemi przygotowujemy sie do tego samego .

      Marku ,,,,,
      więc jak sie tak sprawy mają ,
      to proszę powiedz mi
      czy w dalszym ciagu uważasz że OSTRZEŻENIA nie będzie ????

      Powinniśmy sie nad tym tematem zastanawiać i do tego przygotowywać bo to wszystko nastąpi wcześniej niż sie tego spodziewamy .

      Ile otoczymy modlitwą i miłościa , to tyle bedzie należało do królestwa Miłości .

      Tak bardzo pragne byśmy my ludzie otoczyli na ten czas przyjscia Bożej Sprawiedliwości każdego człowieka i cały świat .
      Byśmy wszyscy mieli szansę należenia do Królestwa Miłości .
      Bo wszystkich nas swoją Miłościa otoczył Jezus Chrystus Król i Mateńka Maryja Współodkupicielka
      i chce wraz z wszystkimi budować Królestwo Miłości .

      To od nas ludzi tak duzo zależy
      czy zablokujemy szatanowi wejście
      do tego co nasze jest .?
      Bo jeżeli go nie w[puścimy naszą wolą i świadomoscia w to co nasze jest , to zostanie to odcięte od szatana
      i włączone w skład Królestwa Bożego

      To musi być wykonane
      żeby w piekle znalażł sie
      tylko szatan .

    • Ewa said

      Ostrzezenie bedzie to jest tzw. „Mala Apokalipsa”. Nikt z piszacych tu nie wie czy doczeka tej chwili i nikt z ludzi nie ma prawa ustalac daty.

    • Marek said

      Witajcie,

      Widzę, że trochę niezbyt mnie zrozumieliście🙂 Tak naprawdę nie neguję Ostrzeżenia, napisałem, że go nie będzie, ponieważ widzę, że wiele osób tu piszących strasznie na tym punkcie się zafiksowało. Te osoby jakby traktowały Ostrzeżenie, jako jedyną szansę spotkania z Bogiem. Dlatego chciałem jakby zaszokować, napisać coś kontrowersyjnego.

      Jest też wspomniane, że sporo osób nie przeżyje ostrzeżenia, gdy zobaczy swoje grzeszne życie. Przyznam się szczerze, że „umieranie” nie jest przyjemne. Nawet jeśli rozstajesz się ze swoim dotychczasowym życiem, które było złe, aby zacząć żyć na nowo jest to tak niezwykle bolesne, tak strasznie bolesne. Zrezygnowanie z czegoś, co wyrosło z grzechu, a co tylko w konsekwencji oddala od Boga, mimo wszystko jest niezwykle bolesne i niesie za sobą niezwykłe cierpienie. Bardzo trudnym przeżyciem jest również fakt, że swoje życie można prowadzić tak naprawdę bardzo daleko od Boga, nawet o tym nie wiedząc..

      Zawsze na pierwszym miejscu Bóg.

      • Leszek said

        Witaj Marku! Pozwól, że jeszcze raz zabiorę głos teraz w nawiązaniu do tego, co napisałeś w tym wpisie i co do Ciebie skłoniło do tego.
        Mówisz, że wiele osób tu piszących strasznie się na tym punkcie zafiksowało czyli oszalało, przejęło czyli innymi słowy „odeszło od zmysłów” (Mk 3,21), oby ze względu na Boga (2Kor 5,13). No cóż, każdy na swój sposób przeżywa zapowiedź tego wyjątkowego wydarzenia. Bo zaiste, Ostrzeżenie czyli Apokalipsa sumień jest sprawą nader poważną, nie jest rzeczą zwyczajną, lecz nadzwyczajną, która do tej pory nie miała i nie będzie miała już miejsce w historii zbawienia. O czym, tak mówiła, Matka Boża w Orędziach do swych umiłowanych synów, Kapłanów:
        … To, co nadejdzie, będzie nadzwyczajne. Nic podobnego nie zdarzyło się od początku świata. Będzie to jakby sąd w pomniejszeniu i każdy zobaczy – w Świetle samego Boga – swe własne życie oraz wszystkie swoje czyny… (478f, 2.10.1992) i … Z Nieba zstąpi nowy ogień. Oczyści on całą ludzkość, która popadła powtórnie w pogaństwo. To będzie jakby sąd w pomniejszeniu i każdy ujrzy samego siebie w świetle samej Prawdy Bożej. Dzięki temu grzesznicy powrócą do Łaski i do świętości; zagubieni – na drogę dobra; oddaleni – do domu Ojca. Chorzy doznają całkowitego uzdrowienia. Pyszni zaś, nieczyści, źli współpracownicy szatana zostaną na zawsze zwyciężeni i potępieni… (521l, 22.05.1994)
        I doprawdy, Marku dla wielu (a tylko Wszystkowiedzący Bóg wie, dla jak wielu) z nas, żyjących w tym pokoleniu będzie już ostatnią szansą na ocalenie swojej duszy! Prawdą jest też, że wielu ludzi zapowiedziom nadejścia Ostrzeżenia nie wierzy, nie przyjmuje do wiadomości; ba, w samym Kościele mało, albo wcale się o tym nie mówi.
        Tak, rozstanie się ze swoim dotychczasowym „grzesznym” życiem, złymi przyzwyczajeniami będzie miało coś ze zdzierania z siebie sukni Dejaniry, by iść nową drogą. A z drugiej strony będzie zapewne tak (co przecież miało /ma miejsce już teraz w życiu wielu osób), jak pisał o tym w swoim 1-ym liście św. Piotr Apostoł:
        „kto poniósł mękę na ciele, zerwał z grzechem, aby resztę czasu w ciele przeżyć już nie dla [wypełniania] ludzkich żądz, ale woli Bożej… (1P 4,1n)
        Bądź w innym tłumacz.: … Bo kto znosi cierpienie w ciele, obumiera dla grzechów, aby już nie żyć wg pożądliwości ludzkich, lecz życie, które mu jeszcze pozostaje wieść wg woli Bożej. Dość długo służyliście w przeszłości pogańskim zasadom…

        • Marek said

          Skłoniło mnie do napisania to, że padła data 25 marca o godz. 17? A potem okazało się, że osoby, które opowiadały się za tą datą zostały skarcone przez tych, którzy mówili, że nic nie będzie (nie mówię, że wszyscy karcili). Dla mnie jest to sytuacja dziwna, po jednej i po drugiej stronie..
          Nie boję się Ostrzeżenia, bo już teraz widzę swoje grzeszne życie (dzięki rzecz jasna łasce) i z pomocą Bożą zrywamy kolejne więzy i uwiązania.. Wiem, że gdzieś tam pod skorupą brudu i syfu jest we mnie Boże piękno, chociaż tyle. Modlę się, aby ono zostało odkryte i uwolnione, abym mógł korzystać z tego świata z Bożym zamysłem, a nie uzależniać się od niego..
          To jest tak trudne do zrobienia, gdyż to co jest we mnie teraz jest jak zwykłe uzależnienie (np. od alkoholu, narkotyków czy czegoś tam innego). Od ponad miesiąca przeżywam ogromną suchość i pustkę, gdyż to czego zwykle szukałem w ludziach lub różnych sytuacjach z życia staram się już nie szukać – taki typowy odwyk, okropne. Zwracam się wciąż do Boga, ale On czeka i wiem dlaczego czeka. Czeka, abym przyszedł do Niego naprawdę z niczym, totalnie z niczym i z tym, że tylko On, nikt inny mi to da, czego szukam.. miłości..

          Dlatego mówiłem, że Ostrzeżenia nie będzie, bo dla tych co znają Boga, ono nie jest potrzebne. Można się nim fascynować i wyczekiwać, ale czy o to w tym właśnie chodzi?

    • krystynka said

      Marku efekt zamierzony uzyskałeś, zwróciłeś takim wpisem na siebie uwagę, sprytne…

  15. szafirek said

  16. Wiktoria said

    Znów minął dzień.

    „O Panie mój, przebacz mi, podaj dłoń, z upadków podnieś bo ja, zbyt słaby jestem by wstać, nie mam sił i woli mi brak.
    O Panie mój, przecież wiesz jestem Twój choć często podstępne zło, przesłania mi obraz Twój i zagłusza gdy wołasz mnie…”

    • Wiktoria said

      • Krystyna said

        Wiktorio,piekne! Dziekuje.

        • Wiktoria said

          Znów minął dzień

          1. Znów minął dzień noc kojącym blaskiem otula w krąg ziemię, lecz w sercu mym niepokój, smutek I starch, noc zwątpienia, nadziei brak. Od Ciebie Panie odszedłem w zamęcie dnia, nie potrafiłem jak Ty, miłością pokonać zła, odpłaciłem złem.

          O Panie mój, przebacz mi, podaj dłoń, z upadków podnieś bo ja, zbyt słaby jestem by wstać, nie mam sił i woli mi brak.
          O Panie mój, przecież wiesz jestem Twój choć często podstępne zło, przesłania mi obraz Twój i zagłusza gdy wołasz mnie…

          2. Wciąż szukam Cię w szarym życiu wśród trosk, radości, cierpienia, daremny trud, Twe ślady zniknęły gdzieś nie potrafię odnaleźć ich. A przecież wiem że kolaczysz codzien do serca mego I łzy masz w oczach bo cisza w nich odpowiada Ci.

          O Panie mój, ucisz świat abym mógł usłyszeć Twój cichy głos, pukanie do moich drzwi, bym je potem otworzyć chciał.
          O Panie mój, przecież wiesz jestem Twój choć często podstępne zło, przesłania mi obraz Twój i zagłusza gdy wołasz mnie…

          3. Wiem Miłość Twa jest jak morze bezdna bez kresu bez granic. Ufam że gdy powrócę Ty o nic mnie nie zapytasz, uśmiechniesz się I kochające ramiona wyciągniesz Swe, do Serca przytulisz mnie, obetrzesz łzy z oczu mych, wtedy powiem Ci:

          O, Panie mój, dobrze że jesteś tu, że wreszcie spotkałem Cię, po tylu pochmurnych dniach, które w życiu stracone są. O Panie mój, teraz już przy mnie stój nie pozwól z Twej drogi zejść, Swą miłość w serce mi wlej, daj mi radość I pokój Twój.

  17. apostolat said

    Zmarła matka Angelika – założycielka EWTN

    dodane 28.03.2016 10:35

    W dzień Świąt Paschalnych zmarła w Hanceville w stanie Alabama w wieku 92 lat matka Angelika, klaryska, założycielka katolickiej sieci medialnej EWTN. Od kilku lat zmagała się z konsekwencjami wylewu krwi do mózgu. Uroczystości pogrzebowe zaplanowano w najbliższy piątek.

    Przyszła siostra Angelica urodziła się jako Rita Antoinette Rizzo w rodzinie włosko-amerykańskiej 20 kwietnia 1923 w przemysłowym miasteczku Canton w stanie Ohio. Miała trudne dzieciństwo, gdyż tę część miasta, w której mieszkała, stanowiły slumsy – getto włoskich imigrantów, rządzone przez mafię „Czarną Rękę”, wywodzącą się z Sycylii. Gdy dziewczynka miała 5 lat, rodzice rozwiedli się, matka zaś została niemal bez środków do życia, w dodatku cierpiała na depresję i manię samobójczą, i dość szybko to córka musiała się nią zaopiekować. W dodatku wcześnie zapadła na chorobę żołądka, które wywoływało w niej bolesne rany. Gdy po kilku latach została cudownie uzdrowiona, uznała, że z wdzięczności winna poświęcić się Bogu jako zakonnica.

    W 1944 Rita wstąpiła do zakonu Ubogich Klarysek od Wieczystej Adoracji w Cleveland, przyjmując imię Angelica; w 1953 złożyła w nim śluby wieczyste. W 1961 założyła nowy dom zakonny – Matki Bożej od Aniołów w Irondale, na przedmieściach Birmingham w stanie Alabama na południu USA, który w 20 lat później stał się pierwszą siedzibą telewizji EWTN. Aby zachować duchowy charakter klasztoru, s. Angelica przeniosła go do sanktuarium Najświętszego Sakramentu do odległego o ok. 45 minut jazdy Hanceville.

    http://www.ewtn.de/streaming/player.php (na żywo)

    Pierwsze programy nowo powstałej stacji zakonnica i jej najbliżsi współpracownicy nadawali w 1981 z garażu klasztornego. Siostra nazwała swe dzieło Eternal Word Televison Net (EWTN), czyli Sieć Telewizyjna Wiecznego Słowa. Na początku 2002, po wspomnianych dwóch wylewach, przekazała kierowanie stacją młodszym osobom, do dziś jednak żywo interesuje się swym dziełem.

    Obecnie EWTN z siedzibą w Birminghamie dociera do ok. 225 mln gospodarstw domowych w 140 krajach i 16 terytoriach zależnych. Na całą tę sieć składają się satelitarny kanał telewizyjny, programy radiowe na falach długich, średnich i krótkich oraz działalność wydawnicza. W 2014 EWTN połączyło się z latynoską Grupą ACI (ACI Prensa, ACI Stampa, ACI Digital i CNA), tworząc największą na świecie sieć religijnych środków przekazu, wykorzystując do tego także internet. Głoszą one niezmiennie prawowierne nauczanie Kościoła katolickiego, odgrywając bardzo ważną rolę w ewangelizacji i starając się przekazać odbiorcom nie tylko naukę, ale także „piękno Kościoła”.

    Niezwykły życiorys założycielki stacji posłużył Raymondowi Arroyo do napisania książki „Mother Angelica. The Remarkable Story of a Nun, Her Nerve, and a Network of Miracles”, która szybko stała się bestsellerem na liście „New York Times’a” i została tłumaczona na kilka języków. Również Stolica Apostolska wyróżniła ją kilkakrotnie. W 2000 jako wyraz wdzięczności za jej apostolat medialny św. Jan Paweł II podarował Matce Angelice monstrancję z Nowej Huty, a Benedykt XVI odznaczył ją w październiku 2009 Krzyżem medalu papieskiego „Pro Ecclesia et Pontifice”. Franciszek zaś, lecąc z Watykanu na spotkanie z patriarchą Cyrylem w Hawanie 12 lutego br., przesłał jej specjalne pozdrowienia z pokładu samolotu.

    http://gosc.pl/doc/3056616.Zmarla-matka-Angelika-zalozycielka-EWTN

    • apostolat said

      Umrzeć w Wielkanoc to dar Boży – tymi słowami papież senior Benedykt XVI zareagował na wiadomość o śmierci Matki Angeliki – założycielki amerykańskiej stacji telewizyjnej EWTN.

      Zmarła ona w uroczystość Zmartwychwstania Pańskiego, niespełna miesiąc przed ukończeniem 93 lat.

      Słowa Benedykta XVI przekazał jego sekretarz, abp Georg Gänswein. W 2009 r. papież nadał Matce Angelice medal „Pro Ecclesia et Pontefice”.

      Pogrzeb Matki Marii Angeliki od Zwiastowania odbędzie się w piątek 1 kwietnia w sanktuarium Najświętszego Sakramentu w Hanceville w stanie Alabama. Założycielka EWTN, należąca do zakonu klarysek od wieczystej adoracji, mieszkała tam od 2001 r., gdy doznała udaru mózgu.

      http://www.deon.pl/religia/kosciol-i-swiat/z-zycia-kosciola/art,25567,benedykt-xvi-umrzec-w-wielkanoc-to-dar-bozy.html

      • apostolat said

        Zmarła Matka Angelika, założycielka telewizji EWTN

        Kościół Katolicki w Stanach Zjednoczonych stracił jedną ze swoich najbardziej charyzmatycznych postaci. W Niedzielę Wielkanocną zmarła w wieku 92 lat założycielka Eternal World Television Network, matka Angelika od Zwiastowania. Tę katolicką sieć telewizyjną amerykańska klaryska założyła w 1981 r. Obecnie EWTN nadaje 24 godziny na dobę i dociera do ok. 250 mln widzów w 144 krajach. Oprócz tego ta zakonnica klauzurowa założyła kilka agencji informacyjnych.

        „Matka Angelika odniosła sukces tam, gdzie nie udało się to biskupom – mówi o zmarłej klarysce abp Charles J. Chaput z Filadelfii. – Założyła i rozwinęła sieć dla katolików, którzy żyją swoją wiarą w życiu codziennym. Rozumiała ich potrzeby i dostarczała im pokarmu duchowego”. Rita Rizzo pochodziła z Ohio i od młodości doświadczyła wielu przeciwności. Już kiedy miała 6 lat, jej rodzice rozwiedli się i, jak sama mówiła, „zaczęło się dla niej piekło”: matka zmieniała często miejsce zamieszkania, a mała Rita często była głodna i chorowała. Po wstąpieniu do klarysek miała ciężki wypadek, podczas którego uszkodziła kręgosłup.

        W 1961 r. zakonnica założyła nowy klasztor w Alabamie, gdzie pozostała do końca życia. W 1971 r. nagrała swoją pierwszą audycję radiową, później zaczęła produkcję programów telewizyjnych dla sieci kablowych. Pierwsze studio jej własnej telewizji mieściło się w garażu. Matka Angelika założyła również zgromadzenie męskie, większość członków którego pracuje w telewizji EWTN. W czasach zawirowań posoborowych w amerykańskim Kościele zdecydowanie broniła katolickiej tradycji i podkreślała potrzebę wierności Stolicy Świętej. Kiedy uważała to za słuszne, nie bała się upominać nawet biskupów.

        http://www.franciszkanska3.pl/Zmarla-Matka-Angelika-zalozycielka-telewizji-EWTN,a,31155

  18. Krystyna said

    Apostolat, Bog zaplac !
    Wieczne odpoczywanie racz jej dac Panie,a Swiatlosc Wiekuista niechaj jej swieci na wieki wiekow. Amen.

  19. Jdt VIII.13 Wy teraz doświadczacie Wszechmogącego Pana i dlatego nigdy nic nie zrozumiecie.

  20. pio0 said

    Adminie zerknij proszę w spam lub kosz. Dzieki

  21. przeklejka said

    Telewizyjna prasówka
    Chłodnym Okiem 2016-03-29


    • Tomasz said

      Bardzo lubię Chłodnym Okiem. Niestety UPC (największy dostawca kablówki w Polsce) utrudnia do tego dostęp jak tylko może. TV Republika tylko w pakiecie Max HD (najdroższym). Programy nie są opisane wg kategorii wiekowej co utrudnia nagrywanie i odtwarzanie. Program TV m.in. Chłodnym Okiem jest źle opisany co znacznie utrudnia nagrywanie serii. Po kilku meisiacach dałem sobie spokój. Na szczęscie TV Republika szybko umieszcza nagrania w internecie. Oprócz TV Republika rugowana jak się da jest TV Trwam (w starym dekoderze była wśród kanałów…. porno!!). To nie dziwi gdy dowiemy się że prezesem UPC Polska jest dobry znajomy…. Tuska

  22. cox21 said

    Zmartwychwstał Pan!

  23. teresa said

    Zachęcam do czytania Dzienniczka św. siostry Faustyny

    https://www.faustyna.pl/Dzienniczek/Dzienniczek_flash.php?token=1459259793wsq7hEm8bLS8njZAr

  24. Konarski said

    Viktor Orban speech March 15 2016 with Polish subtitles

    OSTRO!! Czy seria zamachów ma związek z falą imigrantów? Gadowski, Shaded, Rzymkowski…

  25. Józef Piotr said

    2000 lat temu lechickie (polskie) wojska podbiły Chazarów.

    • Józef Piotr said

      DLACZEGO ?? Bo kiedyś ideolodzy t twórcy DRANG NACH OSTEN genetyczni mordercy Słowian i rozbójnicy postanowili unicestwić ŚŁOWIAN w szczególności Lechitów i Polan . I trzeba przyznać że odnoszą sukcesy .
      Granica zachodnia była na RENIE i przez tysiąc lat przesunięto ją na Wisłę i Bug . A dążono do URALU.
      Dopadło ich nieszczęście . Toteż granica ta przesunęła się na linię Odry i Nysy.
      Dalsze losy tej granicy pozostają w Rękach Samego Pana Boga

    • Józef Piotr said

      A propos tego textu.
      Rok 16 ne to był raz . Ale w okolicy przełomu pierwszego i drugiego tysiąc lecia takie samo lanie sprawił tym wyznawcom DIABŁA Książę kijowski Świętosław.

      A teraz chazarzy panują nad światem a Słowian przeznaczyli do likwidacji

  26. Konarski said

    Co nam szykują na lato? Ppor. Zbigniew Kękuś o 1066 i obcych wojskach w Polsce

  27. Józef Piotr said

    Tiro said
    2016-03-29 @ 15:56
    fragment ze strony:
    https://akademiapolityczna.wordpress.com/2016/03/28/czy-za-zamachem-smolenskim-stoi-anglia-izrael-niemcy-rosja-i-sluzby-specjalne-dzialajace-w-polsce-i-co-dalej/

    „Żydzi działali przeciwko utworzeniu Polski niepodległej podczas I-szej wojny światowej i wcześniej

    Cytaty z książki Mariana Miszalskiego pt. „Żydowskie lobby polityczne w Polsce”:

    Str.131 i 132 „Sytuację Polski podczas paryskiej konferencji kończącej I wojnę Światową Dmowski charakteryzuje następująco: „W momencie, kiedy sprawa polska dojrzewała do rozstrzygnięcia wskutek zwycięstwa mocarstw nie zainteresowanych w zniszczeniu Polski – w obozie tych państw pojawił się wróg bardzo niebezpieczny dzięki sposobom i metodom swojego działania, tym trudniejszy do pokonania, że nie walczył otwarcie, że sam nie występował na front, ale wysuwał innych. Walka z przeszkodami, stawianymi sprawie polskiej przez Żydów, stała się odtąd najtrudniejszym zadaniem polityki polskiej na Konferencji Paryskiej.” Jak wiadomo niezłomna postawa Romana Dmowskiego, jego ogromna erudycja, znakomita znajomość angielskiego i francuskiego oraz charakter politycznego fightera sprawiły, że uzyskaliśmy na konferencji wersalskiej całkiem przyzwoite granice na zachodzie.(…) Przy okazji swej walki o zachodnie granice Polski wspomina taki fakt:” Nie miałem złudzeń co do Lloyda Georga wiedząc, kim jest otoczony i czyim ulega wpływom. O tym jak sami Anglicy, życzliwi naszej sprawie, zapatrywali się na źródła jego polityki względem Polski świadczy rozmowa, jaką w 1919 roku miałem z Howardem, zajmującym w Angli wysokie stanowisko oficjalne.

    – Niech mi Pan powie – zapytałem – dlaczego na tej konferencji w każdej niemal sprawie, gdy wchodza w grę nasze najzywotniejsze interesy, mamy Anglię przeciwko sobie?

    – To nie Anglia – odparł – to Lloyd George.

    – Cóż może mieć Lloyd George przeciw Polsce?

    – To wpływ jego otoczenia.

    – Cóż to za otoczenie, tak nienawistnie do Polski usposobione? Kto to może być?

    – Anglik zamilkł na chwilę, wreszcie rzucił jedno słowo:

    – Żydzi.

    Wiedzieliśmy również – dodaje Dmowski – o wpływach żydowskich w Ameryce i o dostępie jaki Żydzi mieli do prezydenta Wilsona.”

    Str. 121 „To przecież Francuzi najbardziej – wbrew Anglikom i Amerykanom – popierali polską sprawę na konferencji pokojowej w Wersalu!”

    Str. 123 „Widać, że już z koncepcji żydowskich socjalistów PPS w 1906 roku przyszłe losy „polskich mas ludowych” miały być „ ściśle sprzęgnięte z polityką rewolucyjnego rządu rosyjskiego”.. Inaczej mówiąc: rewolucyjny rząd polski miał być tylko agendą rewolucyjnego rządu rosyjskiego! Ponownie nie wybrano Piłsudskiego do Centralnego Komitetu Robotniczego PPS, a podczas jego wystąpienia towarzyszka Golde, Żydówka wybrana do CKR, puściła po sali (obecnych jest 150 delegatów) w obieg karteczkę ze słowami: „Temu mówcy nie klaskać”… Ta „towarzyszka Golde” i jej „karteczka” to historyczna prefiguracja dzisiejszej „Gazety Wyborczej”.

    Str. 124 „Dmowski, walcząc jak lew o granice odrodzonej Polski na konferencji w Paryżu, przytacza fakty, które pozwalają lepiej rozumieć politykę żydowską wobec Niemiec, Rosji i Polski w tamtych latach. W odniesieniu do Polski tamta polityka stanowi powtarzające się ogniwo polityki żydowskiej także dzisiaj i dlatego warto ją prześledzić.”

    Str.126 „Pierwsza uwaga Dmowskiego o polityce żydowskiej wobec Polski w czasach poprzedzających I wojnę światową brzmi: „Walkę o organizację myśli politycznej kraju zaostrzał niebywale udział w niej Żydów, zwłaszcza tych Żydów, którzy przemawiali jako Polacy. (…) Oni wszakże nie chcieli dopuścić do tego, żeby Polacy mieli swoją politykę polską, (…) i używali wszystkich swoich wpływów – a mieli niemało w różnych obozach politycznych – żeby nas zwalczać (…) Wiedzieliśmy, że jeśli się wpływu żydowskiego na myśl polską nie złamie, będziemy musieli przegrać Polskę. To nas zmusiło do uzupełnienia naszej polityki akcją przeciwżydowską, jakkolwiek zdawaliśmy sobie sprawę, co to znaczy w dzisiejszych czasach: nie trudno było dostrzec, że to prostuje politykę polską wewnątrz, ale na zewnatrz ją komplikuje.” więcej”:
    https://akademiapolityczna.wordpress.com/2016/03/28/czy-za-zamachem-smolenskim-stoi-anglia-izrael-niemcy-rosja-i-sluzby-specjalne-dzialajace-w-polsce-i-co-dalej/

    • Józef Piotr said

      To powinien znać każdy myślący POLAK !!!
      Każdy powinien to rozpowszechniać !!

    • krystynka said

      Boże litościwy , kiedy pozbedziemy sie tego garbu zydowskiego??? .Czy jest na świecie drugi taki kraj jak Polska tak strasznie osaczony, tak deptany i poniewierany ? czy jest jakiś kraj chociaż nam przychylny albo obojętny, nawet nie smiem pisać przyjazny, bo przyjaciół to żadnych nie mamy.

      • Halina said

        Naród Polski jest Narodem Wybranym przez Boga, do współpracy z Nim .

        Spoczywa na nim wielkie zadanie ,
        on ma przewodzić światu .
        On ma pokonać szatana według wskazań Boga w Trójcy św .

        Naród Polski nie ma przyjaciół ,
        bo szatan chce go zniszczyć .
        I każdą okazje , każdego sąsiada , każdego człowieka wykorzysta do szkodzenia rozmodlonemu Narodowi Polskiemu .
        Dokąd Naród Polski będzie współpracował z Bogiem ,
        to dotąd będzie wielkim ,
        gdy da sie odciągnąc od Boga
        pogrąży sie w niemocy i upadku .
        A szatan wykorzysta każdą okazję by mu szkodzić .

        Naród Polski powinien szukać pomocy i wsparcia w Niebie .
        Nie na Ziemi .
        Bo na Ziemi szatan każdego człowieka przerobi na wroga pasożyta , na krwiopijce Nardu Polskiego .

        Czy nie w takiej rzeczywistości żyjemy teraz ????

  28. Lourdes.. to miejsce wyjątkowych uzdrowień duszy i ciała! Najpiękniejsze jest w maju. Zostały jeszcze wolne miejsca w pielgrzymce to tego cudownego miejsca. Ilość ograniczona! Zapraszamy! Cały program pielgrzymki:
    http://rozaniec.info/pielgrzymka-do-lourdes-maj-2016/

  29. Wiktoria said

    Jaki jednak dobry jest ten program dla tych kto nie posiada polskiej klawiatury. Spolszcz.pl

    http://www.spolszcz.pl

  30. krystynka said

    kochani obejrzyjcie piękny filmik o radości rodziców , którzy spodziewają się swojego dziecka, a nazywają je największym cudem…prawda,że piękny !!!

  31. Dana said

    Nowenna do Miłosierdzia Bożego

    Dzień piąty

    Dziś sprowadź mi dusze heretyków i odszczepieńców, i zanurz ich w morzu miłosierdzia mojego; w gorzkiej męce rozdzierali mi ciało i serce, to jest Kościół mój. Kiedy wracają do jedności z Kościołem, goją się rany moje i tym sposobem ulżą mi męki. (Dz. 1218)

    Jezu najmiłosierniejszy, który jesteś dobrocią samą, Ty nie odmawiasz światła proszącym Ciebie, przyjm do mieszkania najlitościwszego Serca swego dusze heretyków i dusze odszczepieńców, i pociągnij ich swym światłem do jedności z Kościołem, i nie wypuszczaj ich z mieszkania najlitościwszego Serca swego, ale spraw, aby i oni uwielbili hojność miłosierdzia Twego.

    I dla tych, co podarli szatę Twej jedności,
    Płynie z Serca Twego zdrój litości.
    Wszechmoc miłosierdzia Twego, o Boże,
    I te dusze z błędu wyprowadzić może.
    Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia swego na dusze heretyków i odszczepieńców, którzy roztrwonili dobra Twoje i nadużyli łask Twoich, trwając uporczywie w swych błędach. Nie patrz na ich błędy, ale na miłość Syna swego i na gorzką mękę Jego, którą podjął dla nich, gdyż i oni są zamknięci w najlitościwszym Sercu Jezusa. Spraw, niech i oni wysławiają wielkie miłosierdzie Twoje na wieki wieczne. Amen. (Dz. 1219)

    [ Następuje Koronka do Miłosierdzia Bożego ]

  32. Józef Piotr said

    Żydokomuna stręczy się z braterstwem

    http://michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=3615

    Dzisiaj takie czasy, ze nikomu nie można wierzyć, a już zwłaszcza – Żydom. Zresztą Żydom nigdy nie można było wierzyć, a już specjalnie – faryzeuszom, na co zwrócił uwagę sam Pan Jezus. O ile – jak przypomina Ewangelia – okazał wyrozumiałość „kobiecie cudzołożnej”, co, nawiasem mówiąc, rozzuchwala współczesne rozwydrzone cudzołożnice płci obojga, o tyle w stosunku do faryzeuszów demonstrował nieprzejednaną wrogość: „plemię żmijowe”, „groby pobielane”, „synowie Beliala”… Oni zresztą nie pozostali dłużni, na swój zresztą sposób – o czym świadczy Ewangelia według św. Mateusza, jak to po zmartwychwstaniu Chrystusa żołnierze strzegący grobu przyszli do arcykapłanów i zameldowali im, co się stało. Tamci „po naradzie”, przekupili żołnierzy, by rozpowszechniali wersję o wykradzeniu zwłok. Wynika z tego, że o ile przedtem mogli jeszcze uważać Jezusa za wariata, albo za prowokatora, to od tej pory już wiedzieli, kim był naprawdę. Wiedzieli – ale to zataili i ten przekręt stał się fundamentem współczesnej religii żydowskiej, którą można w związku z tym nazwać „judaszyzmem”. Z tym to „judaszyzmem” kierownictwo Kościoła katolickiego nie tylko prowadzi jakieś „dialogi” na cztery nogi, ale w dodatku, w naszym nieszczęśliwym kraju urządza jakieś „dni judaszyzmu”, w ramach których oddaje się między innymi propagowaniu żydowskiego przemysłu rozrywkowego …………………..

    DALEJ wg ww linku

  33. Józef Piotr said

    DLA zainteresowanych historią sprzed wieków i tysiącleci

    Ciekawostka archeologiczna opisana przez pana Wandaluzję !

    MAK, ODKRYTO DAWNĄ ŚWIĄTYNIĘ! Fakt, 29 III 2016, s. 8

    Chodzi o MEZOLITYCZNĄ świątynię sprzed 9 tysięcy lat mad jeziorem Świdwie na zachód o Polic k. Szczecina, tuż przy granicy niemieckiej. Była to budowla z czerwonego marmuru, jakiego w Polsce nie ma. Wniosek z tego jest taki, że 9 tysięcy lat temu jezioro Świdwie było zatoką morską, co umożliwiało dowóz kamienia budowlanego z Hiszpanii !!!????
    W ZWIĄZKU Z TYM zostaną też podjęte badanie Polskiej Atlantydy w Zatoce Puckiej: (PP, ZBADAJĄ POLSKĄ ATLANTYDĘ, s. 7). Polską Atlantydę odkryto w latach 70, datując wstępnie na VI wiek ne jako Port KILKAKROTNIE większy od Średniowiecznego portu gdańskiego, który należał do największych w Europie.
    Dopiero ja odatowałem Polską Atlantydę na STAROŻYTNOŚĆ jako główny Port Metalurgii Kaszubskiej, która upadła po zburzeniu przez Hunów Kanału Przemysłowego w roku 400 ne. Kanałem Przemysłowym Sosnowiec-Bydgoszcz dowożono bowiem koksowy węgiel cieszyński – wobec czego Metalurgia Kaszubska została zredukowana do Żelaza Gdańskiego – a ponieważ Żelazo Gdańskie było 20 razy MNIEJSZE od Metalurgii Kaszubskiej to port Pucki ZLIKWIDOWANO na rzecz Gdańskiego. Po zdobyciu Gdańska przez Krzyżaków 1308 r. zapanowała w Europie Północnej i Północnozachodniej Wielka Drożyzna i Głód na skutek ceł krzyżackich.
    Żelazo Gdańskie polegało, że dowożono ze Szwecji już NIE RUDĘ, ale Osmund tj. surówkę żelazną, którą wytapiano w Szwecji koksowym węglem sokalskim z Elbląga. Osmund Szwedzki PRZEKUWANO zaś w kuźnicach oliwskich opalanych drewnem z TRATEW, którymi dostarczono sandomierską i halicką pszenicę. Znaczyło to, że szwedzkie statki przywoziły Osmund jako BALAST i ładowały pszenicę oraz Żelazo Gdańskie.
    Osmund znaczył Wschodnie Miasto, co suponuje, że ten system metalurgiczny powstał dla Rygi, która węgla koksowego nie miała, i dopiero po zniszczeniu przez Hunów Kanału Przemysłowego został rozciągnięty na Gdańsk, gdyż Wandalowie po rozgromieniu Ordy Huńskiej nad Nidą w 454 r. już Kanału Przemysłowego nie odbudowali, gdyż wystarczała im Metalurgia Powiślańska ze stolicą w Toruniu.
    Według MEJ DATACJI to Słowiańska Atlantyda upadła z Kanałem Przemysłowym w roku 400 ne.

  34. Józef Piotr said

    MOC MODLITWY NARODU !!

    http://www.pch24.pl/jesli-pan-bog-z-nami–ktoz-przeciwko-nam–,16300,i.html

  35. przeklejka said

    Nie dla UE

    • krystynka said

      Już w 2004 roku mówiłam ,że będziemy płakać rzewnymi łzami jak krokodyle za tę tyranię z Unii. Wstyd, że z rozdziawionymi buziami i szczerzącymi zębami jak gamonie większość Polaków cieszyła się z tego niewolnictwa.
      Prawda pana Kudlińskiego powinna kolić teraz w oczy, bo powinnismy się spalić ze wstydu przed własnymi dziećmi, że daliśmy sobie założyć takie homonto na grzbiet, za mało dostalismy jeszcze przez wieki widać w kość, za mało naszej krwi rozlanej jest po świecie.

      • JEHU said

        W 2004 było nas wiecej, jednak nagonka „mendiów” i partii (tak, tak – PISu także), spowodowała to do czego doszlismy!

      • Krystyna said

        Krysiu, masz w 100% racje!

      • krystynka said

        posłuchajcie tego rapera samą prawdę śpiewa, szaleństwo jest wszędzie, prości, wrażliwi ludzie tak pragną normalności…

    • Beza said

      Petycja do Prezydenta RP Andrzeja Dudy w sprawie ogłoszenia referendum wyjścia Polski z UE

      https://gloria.tv/article/P68d6RY2uCm

  36. Józef Piotr said

    W Szwecji od dwóch dni płoną samochody, małe sklepiki, od pokojowych refuge wzniecane pożary i wandalki.
    https://www.rt.com/news/337334-stockholm-migrant-suburb-riots-fire/

  37. apostolat said

    Wesołych Świąt Wielkiej Nocy – muzułmanin zapłacił życiem za życzenia przesłane chrześcijanom

    Europejscy politycy na siłę przekonują, że nasz kontynent jest wspólnym domem chrześcijan i muzułmanów. Jednak każdy dzień przynosi informacje, które temu zaprzeczają. Muzułmański sklepikarz został zamordowany w Wielki Piątek w Anglii, bo złożył życzenia świąteczne chrześcijanom.

    Wesołych świąt Wielkiej Nocy, szczególnie dla moich ukochanych Chrześcijan. Podążajmy śladami Jezusa, by zyskać szczęście w obu światach

    —powiedział 40-letni Asad Shah.

    Mężczyzna nagrał krótki film życzeniami i opublikował go na Facebooku. Kilka godzin później już nie żył.

    Został zamordowany przez innego muzułmanina. 40-latek został zasztyletowany przed swoim sklepem dosłownie kilka godzin po tym, jak opublikował nagranie z życzeniami wielkanocnymi.

    Jak informują brytyjskie media Asad Shah cieszył się dużą sympatią wśród lokalnej społeczności. Był lubiany i miał wielu klientów różnych narodowości. W miejscu gdzie go znaleziono ludzie zostawiają kwiaty i zapalają świeczki.

    Szkocka policja poinformowała o zatrzymaniu 32-latka, który został aresztowany w związku ze śmiercią Asada Shaha.

    http://wpolityce.pl/swiat/286518-wesolych-swiat-wielkiej-nocy-muzulmanin-zaplacil-zyciem-za-zyczenia-przeslane-chrzescijanom

  38. Józef Piotr said

    Izraelska Gazeta Donosi, JAK ŻYDZI MORDOWALI POLAKÓW.
    http://niepoprawni.pl/blog/quasar/izraelska-gazeta-donosi-jak-zydzi-mordowali-polakow

  39. Adrian said

    Zlodziej z Chicago – uwaga na tego pana co robi polaków w konia (Polonia Amerykańska)

  40. Józef Piotr said

    JASATRZĘBIE , WILKI I HIENY ŚWIATOWEGO BAŁAGANU

    http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/03/ukryte-pochodzenie-isis/

  41. Dana said

  42. Krystyna said

    Kochani, jakie jest niebo nad nami

    • Józef Piotr said

      I co jest SKANDALEM !!

      Nikt nie pisze oficjalnie o TRUCIU POLSKI i POLAKÓW i nikt nie protestuje.
      Gdzie Władza ?

      EPIDEMIE ZAPALENIA DRÓG ODDECHOWYCH W Płd i PŁD-WSCHODNIEJ Polsce w ostatnich latach a teraz w szczególności są następstwem tych oprysków
      …………”

      • krystynka said

        Józefie rozmawiałam o tych opryskach jakiś czas temu z pastorem ewangelickim, powiedział, że większej bzdury ludzie nie mogli wymysleć w XXI wieku. Skonczył jakis czas temu studia w Radości pod Warszawą, więc gdyby to była prawda uznał, to jego profesorowie by o tym trabili. Na koniec dorzucił,że dziwnym trafem tylko katolicy o tym mówią…
        Mam wrażenie, że hipokryzja jest coraz to większa, bo jeszcze robi się z nas durniów z tego powodu.

        • Józef Piotr said

          &Krystynko
          Bo Pan PASTOR nie widział na własne oczy takiego gigantycznych rozmiarów Samolotu opryskującego atmosferę oraz pozostawiane na niebie SMUGI oraz geometrię czesania atmosfery przez loty tych opryskiwaczy .
          Pan Pastor nie przeczytał ani nie zaobserwował różnicy co widać gołym okiem pomiędzy naturalnymi smugami kondensacyjnymi a smugami powstającymi po przelocie takiego opryskiwacza .
          Ja po przygotowaniu teoretycznym i zdjęciowym odróżniam pozostawiane na niebie smugi.
          Dzieje się to nad całym terytorium Polski – jak donoszą dokumentacje fotograficzne sporządzane przez fotografów pasjonatów.
          Ja miałem okazję śledzić te bardzo intensywne działania parę lat temu latem w Południowo wschodniej Polsce .
          Jak później doniesiono to obróbka atmosfery była nad ćwiartką płd – wsch Polski oraz z rozciągnięciem nad ukrainę.
          Po tych opryskach wybuchła na ukrainie grożna epidemia chorób płuc.

          W internecie spotyka się filmy o tych opryskach wraz z opisem teoretycznym oraz filmy z wnętrza tych samolotów opryskiwaczy.

          Składy chemiczne tych mieszanek opryskujących wyrażnie wskazują na działanie przeciwko człowiekowi i przyrodzie.
          Coś nt wiem

        • Sławik said

          Krystynko Pastor jest w błędzie. Niech pojedzie np. do Szwajcarii tam na niebie nie ma takich szlaczków.
          W Polsce wzrasta liczba chorych na raka i to nie tylko z jedzenia. Niemcy maja u nas spółki medyczne z tomografami i rezonansami i do tego cały syf – czyli chemię do onkologii.
          Tak o to NFZ płaci, pan płaci, pani płaci. A ludzie umieją.

          Na smugi jest sposób – chembuster oraz niepogoda.

    • Maria said

      Film dokumentujący prywatne, oddolne śledztwo dotyczące chemtraili, analizujący sprzeczne oficjalne wyjaśnienia i wskazujący oficjalne dokumenty mówiące, że chemtraile nie tylko SĄ prawdziwe, ale są także „SYSTEMEM BRONI.” Dokument analizuje ponadto zaangażowanie mediów w zjawisko chemtraili szerzenie dezinformacji i posługiwanie się przekazami podprogowymi oraz przedstawia to zagadnienie na tle obecnej globalnej agendy politycznej.

      • Maria said

        Komentarz do filmu znaleziony w internecie:

        Praworządny Obywatel NWO pisze:

        18 Czerwiec 2010 o 22:19
        Film znakomity. Natknąłem się na niego zupełnie przypadkowo jakieś pół roku temu. Informacja o chemtrials wstrząsnęła mną. Ładnych kilka tygodni nie mogłem dojść do siebie. Pamiętam te oszałamiające uczucie, że oto dowiedziałeś się rzeczy przerażającej i to się dzieje tu i teraz. Wystarczy spojrzec w niebo. Chemtrials jest, w tej chwili, dokładnie nad twoją głową. Pamiętam jak ta wiedza parzyła wręcz ręce. Trzeba szybko iśc do ludzi i o tym opowiedzieć. Oni musza się o tym dowiedzieć, chodzi przecież o nasze zdrowie! Tak, to było niesamowite uczucie. A później już było „normalnie”. Wiekszość znajomych zignorowała to zupełnie, inni stwierdzili,że dziwaczeję. Niektórych nawet udało się przekonać, że chemtrials to prawda. Kwitowali to stwierdzeniem ” No to straszne,ale mamy przerabane. O której dzisiaj nasi graja w siatę?”. Nielicznych jednak udało się przekonać, oni przekonują kolejnych. Powstały blogi takie jak ten. I powolutku prawda się przebija. Kilka miesięcy temu niespodziewalbym się, że wspomni o tym rzecznik Jasnej Góry. Teraz chyba będzie nomen omen z górki. I mam takie przeczucie,że prawda o chemtrials rozwali ten cały pieprzony NWO.

        • krystynka said

          Wiecie co, nie rozumiem jednego, żydzi przecież trują także siebie i skażają ziemie, większych durniów nad nimi to nie ma na tej ziemi. A ludzie smieją się z papuasów, że prymitywni, ale jakże mądrzy ludzie, nie trują niczego i nikogo wokół siebie. Boże miłosierny, kiedy zniknie z tej ziemi to diabelskie nasienie.

        • ania said

          Oni stoją murem za swoimi. Nie wiedzą jednak najważniejszej rzeczy, że mała grupka masonów prowadzona jest przez samego Lucyfera – w to na pewno by nie uwierzyli, podobnie jak nie wierzą w trujące opryski.

    • Anzelmik said

      Warto zastanowić się skąd u nas taka epidemia raka – nawet małe dzieci chorują…
      Przyczyna ??? Czernobyl ??? NIE
      To CHEMTRAILS – od kilkunastu lat obserwuje to zjawisko i jestem niemal pewien an 100 procent że to prawda.
      Kto nie wierzy niech poczyta od czego zaniknął całkowicie front pogodowy Golfsztrom – front który od wieków odpowiadał za pogodę w Europie , która to była przewidywalna (lato upalne , zima ze śniegiem, prawdziwa wiosna – tak było kiedyś)
      Od czasu gdy nie ma golfsztromu pogoda w europie jest nieprzewidywalna z anomaliami (wichury i huragany).
      Kilka mieisęcy temu odbyła się konferencja w Warszawie czy Wrocławiu na temat chemtrails – była nawet transmisja internetowa.

  43. kondzi said

    http://m.niezalezna.pl/78323-media-nie-klamcie-obama-spotka-sie-tak-samo-z-duda-jak-i-tuskiem

  44. Dana said

    Jeśli ta nowenna jest odmawiana przed świętem Miłosierdzia, to należy w każdym dniu dołączyć Koronkę do Miłosierdzia Bożego, bo nowenny z Koronki pragnie Pan Jezus jako przygotowania do tego święta. O tej nowennie (z Koronki) powiedział: W tej nowennie udzielę duszom wszelkich łask (Dz. 796).

    Dzień szósty

    Dziś sprowadź Mi dusze ciche i pokorne, i dusze małych dzieci, i zanurz je w miłosierdziu Moim. Dusze te najwięcej podobne są do Serca Mojego, one krzepiły Mnie w gorzkiej konania męce. Widziałem je jako ziemskich aniołów, którzy będą czuwać u Moich ołtarzy. Na nie zlewam całymi strumieniami łaski. Łaskę Moją jest zdolna przyjąć tylko dusza pokorna; dusze pokorne obdarzam swoim zaufaniem.

    Jezu najmiłosierniejszy, który sam powiedziałeś: „Uczcie się ode mnie, żem jest cichy i pokornego Serca…”, przyjm do mieszkania najlitościwszego Serca swego dusze ciche i pokorne, i dusze małych dzieci. Dusze te wprowadzają w zachwyt niebo całe i są szczególnym upodobaniem Ojca Niebieskiego, są wonnym bukietem przed tronem Bożym, zapachem, którym sam Bóg się napawa. Dusze te mają stałe mieszkanie w najlitościwszym Sercu Twoim i nieustannie wyśpiewują hymn miłości i miłosierdzia na wieki.

    Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia na dusze ciche, pokorne i dusze małych dzieci, które są zamknięte w mieszkaniu najlitościwszego Serca Jezusa. Dusze te są najbardziej upodobnione do Syna Twego; woń tych dusz wznosi się z ziemi i dosięga tronu Twego. Ojcze miłosierdzia i wszelkiej dobroci, błagam Cię przez miłość i upodobanie, jakie masz w tych duszach, błogosław światu całemu, aby wszystkie dusze razem wyśpiewywały cześć miłosierdziu Twemu na wieki wieczne. Amen

    https://www.faustyna.pl/zmbm/nowenna-do-milosierdzia-bozego/

    • Dana said

      Pragnę – powiedział Pan Jezus do Siostry Faustyny – abyś przez te dziewięć dni sprowadzała dusze do zdroju Mojego miłosierdzia, by zaczerpnęły siły i ochłody, i wszelkiej łaski, jakiej potrzebują na trudy życia, a szczególnie godzinie śmierci. W każdym dniu przyprowadzisz do Serca Mego odmienną grupę dusz i zanurzysz je w tym morzu miłosierdzia Mojego. A Ja te wszystkie dusze wprowadzę w dom Ojca Mojego (…). W każdym dniu prosić będziesz Ojca Mojego przez gorzką mękę Moją o łaski dla tych dusz.

  45. Józef Piotr said

    Każdego można ubrać w garnitur

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: