Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Orędzie dla Mirjany 2 maj 2016

Posted by Dzieckonmp w dniu 2 Maj 2016

Drogie dzieci,

moje matczyne serce pragnie waszego prawdziwego nawrócenia, mocnej wiary, abyście mogli szerzyć miłość i pokój pośród wszystkich otaczających was ludzi. Jednakże, moje dzieci, nie zapominajcie, że każdy z was jest niepowtarzalnym światem przed Ojcem Niebieskim. Pozwólcie więc na nieustanne działanie Ducha Świętego w was samych… Bądźcie moimi duchowo czystymi dziećmi. Wszystko co duchowe, jest żywe i bardzo piękne. Nie zapominajcie, że w Eucharystii, która jest sercem wiary, mój Syn zawsze jest z wami. Przychodzi i łamie chleb z wami, albowiem, moje dzieci, On dla was umarł, zmartwychwstał i wciąż na nowo przychodzi. Te moje słowa są wam znane, bo one są prawdą, a prawda się nie zmienia! Tylko że wiele moich dzieci o niej zapomniało! Moje dzieci, moje słowa nie są ani stare, ani nowe, one są wieczne! Dlatego wzywam was, moje dzieci, byście uważnie śledzili znaki czasu, składali rozbite krzyże i byli apostołami objawienia.Dziękuję wam.

 

Odpowiedzi: 72 to “Orędzie dla Mirjany 2 maj 2016”

  1. sylwester37 said

    Korzystając z tego że temat jest o Medjugorje poszukuje informacji o sprawdzonych i polecanych organizatorach wyjazdu do Medjugorje. Słyszałem że maj jest dobrym miesiącem żeby tam pojechać. Możecie mi kogoś sprawdzonego polecić? Albo moze gdzie szukać informacji?

    • Dzieckonmp said

      z jakiego miasta chcesz pojechać

      • sylwester37 said

        Okolice Tarnobrzega Bronku. Zadzwonie do tego z Rzeszowa i zapytam co i jak. Dziękuję wszystkim za odpowiedzi

        • TOM said

          Radziłbym dzwonić najwcześniej 8 maja gdyż widzę po terminach że właściciel biura jest teraz w Medjugorie.

    • TOM said

      Polecam Magnificat Rzeszów.Wrócisz zadowolony.Pozostaje kwestia terminów gdyż na maj jest już trochę późno.Może jednak są jeszcze miejsca.Jeżeli nie to pozostaje pogadać z Matką Bożą i na pewno coś zorganizuje.

    • Bożena said

      Ja bardzo polecam Ci wyjazd z biurem pielgrzymkowym Ludwik z miasta Tychy śląskie mają strone w necie jak z nimi się pojedzie to wspomina się piękne chwile do końca życia spokojna przepiękna pielgrzymka jest z nimi a wiadomości o Medjugorje to tyle przekażą że chyba nikt tak dużo nie przekaże ,wiadomości ,wrażenia po prostu z nimi jechać to coś pięknego .

      • Bożena said

        A i do tego jeszcze bardzo tanio jest u nich około1200 zł więc taniej się nie znajdzie.

        • TOM said

          Zaskoczę Panią.W Rzeszowie jest ok.140 zł. taniej-w zależności od kursu euro-8 dni.

        • Bożena said

          To mnie Tom zaskoczyłeś myślałam że taniej już się nie da .

        • TOM said

          Są jeszcze ludzie którzy wożą pielgrzymki z powołania a nie tylko po to aby jak najwięcej zarobić. Byłem z tym biurem już trzy razy.W tym roku jadę znowu na Mladifest. Piękne przeżycia,spoko pensjonat-także polecam.Pozdrawiam.

  2. Steven545 said

    ……………………………………………………….obrażanie

    • krystynka said

      Steven czy ty jestes bardzo małego wzrostu aby sie wybić nad innymi ?.Wiesz w Pismie Świetym jest napisane o niejakim Zacheuszu, był tak mały, że aby cokolwiek zobaczyc wspinał sie na drzewo sykomory, jego tez wtedy wszyscy widzieli.

    • Steven545 said

      Obrażanie to jest u ciebie Bronek, jak się okaże, że od lat publikujesz zmyślone orędzia różnych oszustów, co obrażają papieża nazywając go fałszywym prorokiem…

      • Judyt wojująca. said

        Obejrzyj film na You Tube „Apostata Franciszek-sługą antychrysta”.Daje do myślenia trzeba być ostrożnym i pomyśleć, czy to czego naucza jest zgodne z nauką Jezusa.

      • Bożena said

        Stewen 545 to ty jeszcze nie widzisz jak już nawet starsze kobiety widzą że coś jest nie tak a ty dalej swoje .

      • Steven545 said

        A wy wierzycie w te manipulacje i teorie spiskowe… Czy naprawdę myślicie, że PiS zgodziłby się przyjąć fałszywego proroka i sługę antychrysta na ŚDM? Niby wierzycie w PiS, a macie wszystkich za głupców, co dają się zwodzić diabłu…

        • cox21 said

          Na szczęście nie do Ciebie należy decyzja co jest zmyślone, a co nie.

        • krystynka said

          Steven jedno ci przyznam,że naprawdę to trudno w to wszystko uwierzyć nawet wierzącym, o nie wierzących nawet nie mysle, bo rzeczywiście to wygląda dla nich jak science fiction.
          Wstawię tutaj teledysk z pięknymi efektami specjalnymi, po prostu bajka z filmu ,,Niekończąca sie opowieść,,, myślę, że ludzie skłonni są uwierzyć raczej w tę bajkę niż w Biblię.
          Pamiętacie ten kawałek, dziewczyny wzdychały do Limahla …oczywiście ja też .
          Steven w bajce nie potrzeba wiary wszystko widać łudząco jak w realu, Biblia opiera się na wierze, bo tam udział bierze Duch Święty a On jest niewidzialny.
          Cóż ja na to poradzę, że masz mało wiary ?

        • bit said

          No to te wszystkie dziewczęce wzdychania do Limahla były mocno nietrafione. Jest on aktywnym homoseksualistą i wcale się z tym nie kryje (proszę o modlitwę za niego) http://www.dailymail.co.uk/tvshowbiz/celebrity/article-2237058/Im-A-Celebrity–Get-Me-Out-Of-Here-2012-Limahl-second-evicted-jungle.html

        • krystynka said

          Bicie to było ponad 30 lat temu… kto wtedy o tym wiedział ? biedny Limahl,oby Bóg go nawrócił.

        • Judyt wojująca. said

          Stewen 545. Cóż może zrobić PIS? Za dużo masonów w polskim kościele katolicki ,to nie jest takie proste .Ja tam się nie wybieram na ŚDM .Obecny papież mnie nie porywa ,wręcz wzbudza we mnie obrzydzenie ,nie podoba mi się jego gęba, sztuczny uśmiech, nie ma nic ze świętości.W filmie którym obejrzała „Apostata Franciszek „.On powiedział kim jestem ,żeby sądzić gejów? A ja mówię kim on jest żeby ich usprawiedliwiać? Nie sądzić to znaczy też nie usprawiedliwiać powiedział Pan Jezus.

  3. gwiazdka said

    Święty Atanazy, patryarcha z Aleksandryi

    (296 – 373.)

    Z dostojnych krwią rodziców urodził się św. Atanazy r. 296 w Aleksandrii; powiadają, że jako chłopiec zwrócił na siebie uwagę biskupa Aleksandra bądź to swoimi zdolnościami bądź to naśladowaniem biskupich czynności w dziecięcych zabawach. W każdym razie pewną rzeczą, że biskup Aleksander zajął się jego wychowaniem, a później zrobił go swym sekretarzem, r. 319 zaś wyświęcił go na diakona. W młodzieńczym już wieku łączył w sobie Atanazy głęboką wszechstronną naukę, znał na wskroś Pismo św., przytaczał całe ustępy z pamięci; nie mniej jaśniał silną wiarą, którą utwierdzały tak rzymskie prześladowania jak zawikłania w łonie Kościoła; posiadał też ducha prawdziwej pobożności, jakiego sobie przyswoił przez obcowanie z św. Antonim, pustelnikiem w Egipcie.
    Już t. z. schizma Melecjusza z Akropolis, który się oświadczył przeciw łagodnemu postępowaniu patriarchy aleksandryjskiego Piotra wobec tych, co w prześladowaniach ulegli żądaniom składania ofiar pogańskich, dała sposobność Atanazemu do podtrzymania powagi kościelnej biskupów, skoro Aryusz stanął po stronie Melecjusza i nie tylko za Piotra, ale i za jego następców, Achylasa i Aleksandra ciągłe wywoływał zaburzenia. Dotknięty w miłości własnej, że nie został po Achylasie patriarchą, Ariusz w swej przewrotności zaczepił i dotychczasowe prawdy wiary, ucząc, że Jezus nie był Bogiem.
    Na synodzie w Aleksandrii r. 321 właśnie Atanazy przyczynił się do potępienia niesłychanej herezji ariańskiej; on też był jej niestrudzonym przeciwnikiem na soborze powszechnym w Nicei r. 325, gdzie zebrani biskupi imieniem całego Kościoła ponownie potępili bluźnierczą naukę.
    Kiedy umarł r. 328 biskup Aleksander, jednogłośnie Atanazy został powołany na stolicę patriarchatu aleksandryjskiego. Biskupią swą działalnością ogarnął potrzeby chrześcijan w swej diecezji jako i potrzeby tych, co dotąd nie zaznali światła prawdziwej wiary dostatecznie. Wyświęcił więc św. Florencjusza na biskupa, aby dokonał nawrócenia Etiopii; zwiedzał więc najdalsze zakątki powierzonej mu prowincji kościelnej, aby wyplenić naleciałości melanizmu i arianizmu; przyczyniał się więc do podniesienia ducha chrześcijańskiego przez prawdziwą pobożność, bo popierał życie klasztorne zapoczątkowane przez św.Antoniego i św. Pachomiusza.
    Ale walka z arianizmem i gorąca stałość Atanazego wielkie na patriarchę sprowadzić miała cierpienia. Wrócił bowiem Ariusz z wygnania iliryjskiego, na które go skazał cesarz Konstantyn po soborze nicejskim; wrócił i Euzebiusz, jego zwolennik, do Nikomedii, gdzie dwór przebywał cesarski; ich to zabiegom udało się na synodzie w Tyru roku 335 oszczerstwami podniesionymi nakłonić cesarza do wyroku, którym wskazywał Trewir jako pobyt pierwszego wygnania Atanazego. Chociaż zarzuty nie zostały stwierdzone, poświęcił cesarz Atanazego, bo uważał, że przez usunięcie nieugiętego biskupa spokój nastąpi ogólny w sprawach kościelnych. W Trewirze przyjął wygnańca biskup Maksymin z oznakami największej czci. Opuścił miasto Atanazy po śmierci Konstantyna r. 338, kiedy synowie zmarłego Konstantyn, Konstancjusz i Konstans podzielili się rządami państwa. Konstantyn, panujący nad Galią, pozwolił Atanazemu opuścić miejsce wygnania; niestety Konstancjusz, władca wschodu, nie był tak dobrze dla patriarchy usposobiony, bo nawet zgodził się na nowe obsadzenie biskupstwa aleksandryjskiego przez Grzegorza z Kapadocji. Zatargi stąd wynikłe sprawiły, że na synodzie w Antiochii r. 341 Atanazy przez swych przeciwników pozbawiony został patriarchatu; biskup pomimo przyczyny papieża Juliusza nie mógł wrócić do Aleksandrii. Tułał się przez sześć lat po za swą diecezją (340-346), aż na koniec nie bez wpływu Konstanta uzyskał pozwolenie powrotu.
    Skoro Konstancjusz został r. 350 jednym władcą całego państwa, położenie św. Atanazego zmieniło się na gorsze. Uchodzić musiał w głębię puszczy egipskiej, aby życie zachować, bo nawet cenę na jego głowę wyznaczono. Wrócił po długich latach r. 362, ponieważ cesarz Julian r. 362 odwołał wygnanych biskupów w tym celu, aby przez ich obecność większe w Kościele wywołać niepokoje i tym łatwiej go zniszczyć. Po raz czwarty udał się Atanazy na wygnanie za Juliana cesarza roku 362-364 do pustyni Tebais, gdyż działalność patriarchy krzyżowała i unicestwiała niecne zamiary cesarskie. Śmierć Juliana r. 363 w wojnie przeciw Persom, objęcie rządów przez Jowana pełnego gorącej wiary, pozwoliła wrócić Atanazemu i na synodzie w Aleksandrii ogłosić przeciw ajranom wyznanie wiary nicejskie jako jedynie prawdziwe i miarodajne. Niestety rychła śmierć Jowana r. 364, a nowe rządy władców Walentyna i przychylnego arianizmowi Walensa, spowodowały, że od r. 365-366 znowu Atanazy musiał uciekać z Aleksandrii i ukrywać się w grobowcach pobliskich. Oburzenie ludu takie wszakże na Walensie zrobiło wrażenie, że po czterech miesiącach pozwolił biskupowi odtąd stale przebywać wśród swoich owieczek bez dalszych niepokojów.
    Szereg tych cierpień nie przeszkadzał Atanazemu brać udziału gorliwego w rozwoju nauki kościelnej; w r. 362 potępił Macedoniusza, który występował przeciw boskości Ducha św., r. 372 potępił Apolinarisa, który przeczył człowieczeństwu Zbawiciela. Brał udział w najrozmaitszych synodach, pisał księgi polemiczne, dogmatyczne, egzegetyczne; nauką zaś swoją prawowierną na całe wieki późniejsze niezmierny wywierał wpływ w Kościele greckim. Umarł 2. maja r. 373 jako mąż dla chrześcijaństwa prawdziwie opatrznościowy po 40 latach rządów biskupich; w uznaniu jego zasług przyznaje się mu miano nauczyciela Kościoła.

    Nauka

    Prześladowania swe i cierpienia nazywał św. Atanazy burzami, które czym gwałtowniejsze tym prędzej przechodzą. Stwierdził tę prawdę własnym doświadczeniem. Pocieszaj i siebie w nieszczęściach, bo czy rychlej czy później przeminąć muszą. Ale jak św. Atanazy zwracał się w dolegliwościach wygnania do Boga, tak i ty nie zapominaj swego obowiązku, abyś gorącą prośbą błagał Stwórcę o jak najrychlejsze i jak najlitościwsze nad sobą zmiłowanie.
    Bierz sobie też przykład z św. Atanazego dla całego swego zachowania. Do wyższej pokory jak Atanazy nikt się nie wzniósł, powiada św. Grzegorz z Nazjanzu. Łagodnością i usposobieniem przyjacielskim jednał sobie wszystkich. Serce jego dobrotliwe odczuwało bóle każdego. Nagany przezeń udzielane nie zawierały nic gorzkiego, a pochwały były zbawiennymi naukami. Udzielał nagany z miłością ojca, chwalił z powagą nauczyciela. Był wytrwały w modlitwie, ostry w postach, niestrudzony w czujności, miłosierny dla ubogich, przystępny dla maluczkich, nieugięty wobec niesprawiedliwości możnych.
    Tym więc sposobem łączył św. Atanazy wszystkie wielkie przymioty, jakich od niego się domagała i nauka Zbawiciela i godność piastowana. Nie dorównasz mu pod każdym względem; staraj się go przynajmniej naśladować w granicach swego stanu i swych obowiązków tak domowych jak społecznych; kieruj się przede wszystkim sumiennością, a podlegając głosom nieskażonego sumienia możesz kiedyś przy śmierci spojrzeć wstecz na przebyte życie i powiedzieć o sobie, żeś zadania swego dopełnił uczciwie na ziemi.

    Tego samego dnia

    Święty Zygmunt, król Burgundii

    (+ r. 524.)

    Roku 407 przeszli Burgundczycy Ren i osiedlili się pod królem Gundykarem nad Rodanem; syn jego Chylperyk był już gorliwym wyznawcą wiary Chrystusowej, ale z gwałtowną śmiercią, zadaną mu przez brata Gundebalda, herezja ariańska zyskała pomiędzy Burgundczykami przewagę, ponieważ sam Gundebald był zaciekłym zwolennikiem Aryusza, który głosił, że Jezus nie był prawdziwym Bogiem. Pod wpływem św. Awita, biskupa z Vienne, syn jego Zygmunt poznał czystą wiarę katolicką i żarliwym jej został obrońcą.
    Kiedy w r. 516 umarł Gundebald, a Zygmunt wstąpił na tron ojcowski, pierwszą i najważniejszą jego troską było dobro duchowe poddanych; z pomocą św. Awita udało mu się rzeczywiście kraj uwolnić od naleciałości i zdrożności heretyckich. Z sąsiadami starał się pokojowe utrzymać stosunki. W życiu osobistym był wzorem wszelkich cnót, pobożności, hojności, miłosierdzia; w rzeczach królewskiego sądu był wyrozumiały i sprawiedliwy; wszędzie i zawsze kierował się względami na cel wieczny chwały niebieskiej.
    Wszakże i cnota nie jest bezpieczną przed nagabywaniami złego ducha; i Zygmunt pomimo swej doskonałości miał niebacznością swą zawinić. Wstępując po śmierci Amalabergi, córki Teodoryka, króla Gotów, powtórnie w związki małżeńskie z kobietą bez charakteru, żądną władzy, uległ jej podszeptom tak dalece, że syna swego Sygryda z pierwszego małżeństwa skazał na śmierć, ponieważ rzekomo miał godzić na życie i tron ojca. Po wykonaniu wyroku poznał Zygmunt podstęp swej żony, która pasierba chciała się pozbyć, aby drogę torować do rządów własnemu dziecku.
    Przejęty wielkością swej winy, zwrócił się do serdecznej pokuty. Pocieszany przez św. Awita, który mu wskazywał na ogrom miłosierdzia Bożego, postanowił za jego radą usunąć się na pewien czas do klasztoru św. Maurycego w Agaune, który r. 516 był sam założył. Wśród dzieł pokutniczych pędził król życie swe na odosobnieniu, a treścią gorących modlitw była szczera prośba do Boga, aby za winę popełnioną ponieść mógł jeszcze za życia zasłużoną karę.
    Bóg wysłuchał pokornego błagania. Synowie bowiem Klodwika frankońskiego przez pamięć na matkę Klotyldę, córkę zamordowanego dawniej Chylperyka, podjęli na nowo wojnę z Zygmuntem, jaką już toczył Klodwik z Gundebaldem. Klodomir z Orleanu, Chyldebert z Paryża i Klotar z Soissons wpadli w kraje burgundzkie, zdobyli je, pojmali samego Zygmunta wraz z żoną i dziećmi podstępem w niewolę. Z rozkazu Klodomira więzieni w Orleanie, może by byli uszli życiem, gdyby nie wojna ponowiona przez Godomara, brata Zygmunta. Z obawy przed utratą tronu burgundzkiego, co dopiero zyskanego, Klodomir rozkazał tak Zygmunta jak jego żonę i dzieci pozabijać, a ciała ich wrzucić w studnię głęboką pod Orleanem r. 524. Cuda, jakie przy owej studni się działy, nakłoniły opata klasztoru św. Maurycego do wydobycia ciał i złożenia ich wśród wielkich uroczystości w zabudowaniach kościelnych zakonu. Czaszka św. Zygmunta przeniesiona została później do opactwa alzackiego pod wezwaniem św. Zygmunta niedaleko miasta Kolmar; inne relikwie przewieść kazał cesarz niemiecki Karol IV. do Pragi. Kościół powszechny obchodzi pamięć św. Zygmunta na dniu 1. maja, Kościół polski wedle kalendarza diecezjalnego na dniu 2. maja.

    Inni święci z dnia 2. maja:

    Św. Awia, dziewica i męczenniczka. – Św. Bertyn młodszy, opat. – Św. Konstantyn, wyznawca. – Św. Felicyssyma, dziewica i męczenniczka. – Św. German, biskup i męczennik z Pikardyi. – ŚŚw. Elpidyusz i Lupus, męczennicy. – Św. Sekundus, biskup z Awila. – Św. Walbert, opat. – Św. Oliwa, dziewica i męczenniczka. – Św. Flamina, dziewica i męczenniczka. – Św. Wiborata, dziewica i św. Rachylda jej towarzyszka, pustelniczki.

  4. Pro Publico Bono said

    http://www.radiomaryja.pl/informacje/rozliczamy-sie-z-kazdej-zlotowki/
    „………Politycy PO twierdzą, że „prezentem” rządu było wypłacenie Fundacji Lux Veritatis przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej ponad 26 mln zł.

    – Znowu posuwają się do kłamstw. To nie jest żadna dotacja, tylko realizowanie przez NFOŚiGW ugody sądowej za zerwanie umowy na dofinansowanie toruńskiej geotermii. Myśmy skierowali do sądu sprawę o odszkodowanie jeszcze w 2009 roku. Proces trwał bardzo długo i dopiero w lutym tego roku została zawarta ugoda. Ale przecież rozmowy z Funduszem na temat ugody rozpoczęły się jeszcze wtedy, gdy u władzy była koalicja PO – PSL. Sąd zatwierdził ugodę i warto przeczytać uzasadnienie tego orzeczenia, które jest na stronie Radia Maryja. Wynika z niego, że gdybyśmy nie poszli na ugodę, tylko podtrzymali nasz pozew, to zasądzono by nam odszkodowanie w wysokości prawie 40 mln zł, czyli o kilkanaście milionów więcej niż zapisano w ugodzie. Myśmy bowiem dobrowolnie zrezygnowali z większości odsetek. Nie ma tu mowy o żadnym „prezencie” dla Fundacji………………….”.

    • Anzelmik said

      W pełni się zgadzam – To nie jest dofinansowanie tylko odszkodowanie wywalczone przed uczciwym sądem.

  5. szafirek said

  6. bit said

    Serbski kościół ortodoksyjny na Manhattanie w ogniu po celebracji prawosławnych Świąt Wielkiej Nocy

  7. cox21 said

    Przypominam o dzisiejszym święcie flagi!

  8. Pro Publico Bono said

    http://www.radiomaryja.pl/multimedia/myslac-ojczyzna-prof-miroslaw-piotrowski-55/
    „…….. Widząc logikę orzecznictwa Europejskiego Trybunału, przypominają się słowa Alberta Einsteina, który twierdził „tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota…”.

  9. Pro Publico Bono said

    http://www.naszdziennik.pl/mysl/157009,prawo-oparte-na-prawdzie.html
    „….. Konstytucja 3 Maja …….zaczyna się ona „Invocatio Dei”, pochwałą, uwielbieniem imienia Boga w Trójcy Świętej Jedynego. To jest pierwszy tego typu dokument na świecie i w tym sensie jest on dokumentem nieprawdopodobnie znaczącym, bo w odróżnieniu od innych konstytucji świata nasza Konstytucja wskazała na Boga w Trójcy Świętej Jedynego jako na źródło prawa, a także dalece poszukiwała wyartykułowania prawa naturalnego jako następnego bardzo istotnego źródła prawa stanowionego…….”
    wywiad z ks. prof. Tadeuszem Guzem

  10. krzy1982 said

    W dzisiejszym orędziu Matka Boża Królowa Pokoju z Medjugorje wzywa nas byśmy „składali rozbite krzyże”. Chciałbym się zapytać czy takie określenie padło już kiedyś w orędziach ? Mam osobiste doświadczenie – moja bardzo wielka wina, ale kiedy byłem w jednym sklepików w Medjugorje upadł mi właśnie całkiem nieumyślnie krucyfiks na podłogę i połamał się. Chciałem dać , zwrócić za to pieniądze, sprzedawczyni nie przyjęła. Później modliłem się, żeby ten krucyfiks nie został wyrzucony ale poskaładany jak to Matka Boża określiła dziś byśmy składali rozbite krzyże. Od tamtej chwili bardzo żałuję że nie wziąłem tego rozbitego krucyfiksu i nie poskładałem dla siebie. Mam tylko nadzieję że krzyż ten rozbity został poskładany. To jest ujęcie dosłowne tego określenia „składać rozbite krzyże” a jak można je rozumieć metaforycznie ?

    • bit said

      Po chorwacku jest da skupljate razbijene križeve i budete apostoli objave, a po angielsku: to ‚gather the shattered crosses’ and to be apostles of the revelation.
      można to tłumaczyć: zbierajcie połamane, niedziałające krzyże po chorwacku, a po angielsku roztrzaskane, zdruzgotane, zniszczone krzyże. Ja by to odczytał tak: gromadźcie prawdziwe krzyże, które zostały obecnie zostały zhańbione, zdruzgotane i jako takie nie mają swojej mocy bycia sakramentaliami.
      Ciekawsza jest druga część: bądźcie apostołami i tutaj bądź to tego wezwania lub nawet bądźcie apostołami Apokalipsy. Zaskakująco dużo treści ukrytych! Podejrzewam, że połowy orędzi z Medjugorie nie potrafimy dokładnie odczytać, a niektórym one wydają się prawie jednakowe.

      • gwiazdka said

        …… :gromadźcie prawdziwe krzyże, które zostały obecnie zostały zhańbione, zdruzgotane i jako takie nie mają swojej mocy bycia sakramentaliami…..- zgadzam sie z tym , patrząc na krzyże metalowe lub plastikowe (przy różańcach o zgrozo) – jakieś powykrzywiane To jest profanacja krzyża – krzyż powinien być drewniany.

        Według starożytnej tradycji kształt krzyża Jezusowego przypomina krzyż, który wisi na ścianach naszych mieszkań. Składa się on z dwóch belek – dłuższej (podłużnej) i krótszej (poprzecznej). Rzymianie używali też krzyża w kształcie litery T. Tradycja głosi, że krzyż Jezusa był wyższy od krzyży dwóch łotrów, aczkolwiek nie mógł wiele różnić się od nich – po ich odnalezieniu cesarzowa św. Helena z trudem rozpoznała krzyż Chrystusa. Św. Grzegorz z Nazjanzu utrzymuje, że był on tak wysoki, iż Maryja mogła dosięgnąć ustami stóp Jezusa.

      • Dana said

        słowa :skupljate razbijene križeve -przypominają – łączcie rozbijane krzyże

        Na pewno nie chodzi o zbieractwo.

      • Eliza said

        Bit już jakiś czas temu rozpoczęło się burzenie KK od samych podstaw ( o czym mówiła Katarzyna Emmerich). Myślę, że to jest przenośnia, dotycząca tego co się obecnie dzieje w KK na całym świecie. Kościoły tracą swoją świętość. Choćby przykład poniżej.
        Ratujmy krzyże- czyli ratujmy naukę Pana Jezusa. Mamy być jego Apostołami, mamy bronić krzyża za wszelką cenę. Nie możemy pozwolić na jego niszczenie.

        Hiszpańska diecezja otwiera się na pary osób tej samej płci
        Diecezja Osma-Soria wydała wskazówki duszpasterskie dotyczące udzielania chrztu dzieciom wychowywanym przez osoby tej samej płci. Mają one na celu „rozwianie jakichkolwiek wątpliwości” wśród duchowieństwa: pary homoseksualne proszące o chrzest dziecka mają być traktowane tak samo jak te heteroseksualne.
        Ksiądz Gabriel-Ángel Rodríguez – wikariusz generalny diecezji – podkreśla, że pary homoseksualne proszące o chrzest dziecka mają być traktowane z „taką samą miłością i roztropnością”, co małżeństwa i rodzice samotnie wychowujący dziecko. Zgodnie z oficjalnymi wskazówkami, kapłani mają unikać „sądzenia sumienia” zgłaszających się do nich par tej samej płci, nawet jeśli duszpasterze uważają, że ich sposób życia „obiektywnie przeczy” nauczaniu Kościoła. W każdej sytuacji duchowieństwo ma prezentować ten sam „takt duszpasterski” – czytamy.
        To nie wszystko. Autorzy wskazówek podkreślają w tym kontekście, że „osobiste przekonania” szafarzy nie mogą wpływać na decyzje o udzieleniu chrztu bądź o zapewnieniu „katolickiej” edukacji dziecka – bez względu na środowisko, w jakim jest ono wychowane i stosunek opiekunów do moralności chrześcijańskiej.
        Liberalne media chwalą decyzję podkreślając jej „przełomowy” charakter. Homoaktywiści mają nadzieję, że podobne wskazówki zaczną wydawać inne diecezje, nie tylko w Hiszpanii.

        Read more: http://www.pch24.pl/hiszpanska-diecezja-otwiera-sie-na-pary-osob-tej-samej-plci,42923,i.html#ixzz47WABG2bz

      • Wiesia said

        U MBM w Orędziu też jest mowa o zbezczeszczeniu krzyży i innych sakramentaliów,nawet o nowej formie Różańca jest tam mowa i modlitwach
        http://paruzja.info/pl/oredzia-do-czytania-i-sluchania/58-pazdziernik-2013/1268-08-10-2013-15-40-bog-ojciec-szatan-i-jego-demony-zwerbowali-olbrzymia-armie

      • bit said

        30 kwiecień 2013 , wtorek, 15:40
        Zostanie wprowadzony Krzyż w nowej formie

        Właśnie jest opracowywany list, żeby zwabić wszystkich którzy są w służbie Kościoła katolickiego. Wkrótce wszyscy Moi wyświęceni słudzy zostaną powiadomieni o zmianach, wraz z zapewnieniem, że są one dla dobra Kościoła.

        Nowe zasady, zawierające zmiany poczynione w modlitwach podczas Mszy Świętej, będą wydawać się niewinne. Wielu nie dostrzeże ich znaczenia, ale będzie się to odnosiło do Eucharystii i Mojej w Niej Obecności. Zostanie użyte słowo „upamiętnić” i wszystkie kościoły wkrótce zostaną ogołocone ze swoich skarbów. Zabranie skarbów, w tym złotych Tabernakulów – które zostaną zastąpione przez wykonane z drewna i kamienia – będzie jedną z oznak, że są oni właśnie ściągani do Nowej Światowej Religii.

        Gdy wzgardzicie teraz Moim Słowem, to będziecie wylewać łzy, gdy przedstawią wam te prawa. Wkrótce potem szaty noszone przez Moje wyświęcone sługi będą zmienione i zostanie wprowadzona nowa forma Krzyża. Nowa ohyda nie będzie oparta na prostym krzyżu. Będzie natomiast dyskretnie przedstawiać głowę bestii.

        Proszę was, byście zebrali Moje święte Krzyże i trzymali je w swoich domach wraz z Wodą Święconą. Wzywam was wszystkich, abyście trzymali się Prawdy o tym, co wam powiedziałem. Następnie chcę, abyście Mi całkowicie zaufali. Nigdy nie wierzcie w to, że zostawię was na pastwę złego ducha. Przez cały czas będę pozostawał blisko was. Wyleję szczególne błogosławieństwa na głowy Moich umiłowanych, wiernych wyświęconych sług, aby na stałe spleść ich z Moim Najświętszym Sercem.

        http://paruzja.info/pl/oredzia-lista/41-kwiecien-2013/1055-30-04-2013-15-40-zostanie-wprowadzona-nowa-forma-krzyza

        • Wiesia said

          Oooo, Bóg zapłać!,
          szukałam tego Orędzia.🙂
          No właśnie,jak czytałam je kiedyś,to pamiętam,że wtedy ktoś wkleił zdjęcie pastorału,a na nim ta ohyda.Czyli możemy się teraz spodziewać,że będzie takich więcej na rynku Krzyży.Ja już miałam w Różańcu Krzyż z Panem Jezusem owiniętym wężem.Coś strasznego,co się wyprawia.Nie widziałam wcześniej,dopiero przez lupę zobaczyłam.Takie coś jest na tych plastikowych,bo nie rzuca się w oczy.Lecz teraz postęp jest większy w profanacji,bo skoro panuje milczenie owiec,to profanum leci dalej na łeb na szyję.A skoro Królowa Pokoju nas uprzedza,to czujność powinna być wzmożona.Przygotujmy się zatem,bo z pewnością nas o tym nie poinformują ci,co to rozprowadzają.

    • Verbum_cordis said

      Nawiązując do słów z orędzia MBM z 8 października 2013 do którego link umieściła Wiesia.

      „Następnie pojawią się liczne obrazy bestii w każdym formacie, a jego symbol 666 zostanie zawarty w każdym znaku, jaki uczyni on przed niczego nie podejrzewającym światem”

      Poniżej umieszczam wycinek z logo ŚDM 2016. Czy widzicie trzy szóstki w tym znaku ? Dwie rzucają się w oczy wprost.

      • Dana said

        Wyznanie Piotra

        13 Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów: „Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?” 14 A oni odpowiedzieli: „Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków”. 15 Jezus zapytał ich: „A wy za kogo Mnie uważacie?” 16 Odpowiedział Szymon Piotr: „Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego”. 17 Na to Jezus mu rzekł: „Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły ci tego ciało i krew, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. 18 Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. 19 I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie”. 20 Wtedy surowo zabronił uczniom, aby nikomu nie mówili, że On jest Mesjaszem.

      • Wiesia said

        Zważywszy,że obejmuje znak naszej wiary(Krzyż),przynajmniej tak się uważa.Co mam na myśli?Że to logo ŚDM jest dziwaczne,bo ten krzyż nie ma ciągłości belki pionowej,
        bo bielmo oka zasłania.
        No tak,ale powie ktoś,że się czepiam,bo ten punkcik,na który mówię zrenica,to po prostu Kraków.
        Wg.mnie specjalnie podkreślono w ten sposób,że jest to oko.A skancerowane zostałoby oko horusa i wyszłoby,że jest belka w oku,a na to pozwolić przeciez nie można.
        Zważywszy,że czerwony kolor schował się pod dwa odcienie niebieskiego,to też widzę 3X6

    • Dana said

      Rozbicie krzyża to np.oddzielenie się Prawosławia Kościoła chrześcijańskiego – jednej z dwóch grup Kościołów, obok Kościoła katolickiego, powstałych w wyniku rozłamu w chrześcijaństwie z 1054 roku .

  11. Wiktoria said

    Maryja prowadzi swój lud śpiewa Albano

  12. Maria said

    Litania Loretańska po łacinie

  13. Judyt wojująca. said

    Piękne Orędzie Matki Naszej Niebieskiej i takie proste do wykonania.

  14. Wiesia said

  15. Zdravko said

    RE pan Antonio

    Piszę dopiero teraz, bo kilka dni nie zaglądałem na Blog. Jeśli dobrze pamiętam to chciał pan część Światła i taką pan dostał. Odpisywałem panu. Być może wpadło w spam. Niestety, w przeciwieństwie do większości uczestników zamiast adresu e-mail został pan imiennie zapisany do Nowenny, więc nie mogę zweryfikować czy błąd leży po mojej stronie. Musiałby pan napisać na n.pompejzaojczyzne@wp.pl z maila, z którego pan się zgłaszał. Tylko wówczas mogę to sprawdzić.

    Pozdrawiam i przepraszam za zwłokę
    Zdravko

  16. bit said

    Papież podkreślił, że Duch Święty, który pozwala nam poznać Jezusa, jest tym samym, który uzdalnia nas, byśmy dawali Go poznać innym nie tyle słowami, co właśnie świadectwem życia.

    Czyli w dalszym ciągu FP promuje nieme głoszenie Słowa czyli brak głoszenia. Skoro posyła niemych wiernych, oznacza to, że ich nie posyła. Rz 10:14-15 Jakże więc mieli wzywać Tego, w którego nie uwierzyli? Jakże mieli uwierzyć w Tego, którego nie słyszeli? Jakże mieli usłyszeć, gdy im nikt nie głosił? Jakże mogliby im głosić, jeśliby nie zostali posłani?

    Ale tu jest coś znacznie bardziej groźnego. Otóż FP sugeruje, abyśmy uniemożliwili poganom przyjęcia wiary sercem, bo nikt im jej nie ma głosić, a nas namawia, abyśmy wyzbyli się głoszenia ustami wiary czyli, abyśmy nie prowadzili siebie do zbawienia. Rz 10:10 Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami – do zbawienia.

    http://pl.radiovaticana.va/news/2016/05/02/papie%C5%BC_na_mszy_w_poniedzia%C5%82ek_prze%C5%9Bladowania_cen%C4%85_%C5%9Bwiadectw/1226964

    • bit said

      Dopowiadają muszę zaznaczyć, że FP mówi o głoszeniu Chrystusa tym, którzy w Niego nie wierzą, a nie o braciach w wierze, bo taki jest kontekst dzisiejszych czytań. Oczywiście głoszeniem wśród swoich jest przede wszystkim świadectwo życia, które umacnia innych, tzn. tych, którzy JUŻ ZNAJĄ CHRYSTUSA.

    • Wiesia said

      Hmmm🙂 zastanawiam się czy to ja się czymś zatrułam,czy FP?.Jeszcze moment,a potrzebny słuchaczom będzie psychiatra.Mam wrażenie,że to wszystko,jak tak patrzę i słucham jest jakimś żartem niesmacznym.Ciężko,naprawdę ciężko w realu przeżyć takie doświadczenie,aniżeli czytać o tym.Czyli co żydzi nie muszą się nawracać,ale i inni także?.Po takim wykładzie,bo trudno to nazwać katechezą,to łapie mnie bezsilny śmiech,śmiech niemocy😀
      Przepraszam,ale FP chyba przedawkował,albo mi odbija,nie umiem się powstrzymać.Początki miałam takie,że wywalałam oczy na wierzch z wrażenia,teraz wyję już ze śmiechu.
      A tak na poważnie,bo ja wiem,że tak ma być,bo to było zapowiedziane,ale jak na to wszystko patrzycie,to też odnosicie wrażenie,że ci w UE i w Watykanie i w ogóle światowi przywódcy,to jakby non stop byli na roślinach psychoaktywnych.Działają wspak.

      • Eliza said

        Zgadzam się z Tobą Wiesiu i z Bitem, ale dodam jeszcze od siebie, że wydarzenia zaczynają przyśpieszać jak rwący potok. Zauważcie jak FP zaczyna odkrywać przed światem, to co do tej pory starał się kamuflować, teraz robi i mówi otwarcie. Zauważcie ile zaczyna się dziać na świecie, w KK, w Watykanie.Wprowadza się na siłę prawa, które są odwrotnością tych ustanowionych przez Boga. W niektórych krajach czipuje się ludzi lub przymierza się do czipowania oficjalnie przedstawiając to jako coś wspaniałego, wykorzystywanego przede wszystkim w medycynie, jako „środek ratujący życie”. Masoneria już się za bardzo nie kryje z tym co robi.
        Starajmy się na tym blogu trzymać razem, nie krytykować jedni drugich, nie atakować siebie na wzajem, bo zaczynają się bardzo ciężkie czasy i jak pozwolimy na to żeby w naszych sercach tkwiła drzazga to będziemy ciągle zajmować się sobą i potyczkami między sobą.

        • Eliza said

          Ostatnie zdanie mojego komentarza nie kieruję bezpośrednio do Wiesi i Bita, ale do wszystkich piszących czytelników.

    • Dana said

      Czasami mówienie bez świadectwa wprowadza zamieszanie ponieważ każdy inaczej odczytuje słowa.Mamy tu wiele przykładów.

    • Wiesia said

      Tylko Duch Święty otwiera człowieka na Prawdę.Stąd,aby zrozumieć,należy się modlić o rozeznanie do Ducha Świętego,aby pozwolił zrozumieć to,czego nie rozumiem.Gdyby było inaczej,to Prawda z Nieba przekazana w Piśmie Świętym byłaby nowelką.

  17. 2 Mch 6, 6: Nie było wolno ani zachowywać szabatu, ani obchodzić ojczystych świąt, ani nawet przyznawać się, że się jest Żydem.

    • Wiesia said

      http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1075
      12 Proszę więc tych, którzy będą czytali tę księgę, aby nie wpadli w przygnębienie z powodu tego, co trzeba było znieść; żeby raczej na to zwracali uwagę, że prześladowania były nie po to, aby zniszczyć, ale aby wychować nasz naród. 13 Znakiem bowiem wielkiego dobrodziejstwa jest to, iż grzesznicy nie są pozostawieni w spokoju przez długi czas, ale że zaraz dosięga ich kara. 14 Nie uważał bowiem Pan, że z nami trzeba postępować tak samo, jak z innymi narodami, co do których pozostaje cierpliwy i nie karze ich tak długo, aż wypełnią miarę grzechów. 15 Nie chciał bowiem karać nas na końcu, dopiero wtedy, gdyby grzechy nasze przebrały miarę.

  18. Mamy być apostolami Objawienia

  19. Inka0 said

    Kiedyś tu na blogu był skan proroctwa św Franciszka o czasach ostatnich i chyba też o Papieżu, ale już nie pamiętam.

  20. Anna said

  21. Dana said

    Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski

    3 maja Kościół katolicki w Polsce obchodzi uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski. Nawiązuje ona do ważnych wydarzeń z historii Polski: obrony Jasnej Góry przed Szwedami w 1655 r., ślubów króla Jana Kazimierza – powierzenia królestwa opiece Matki Bożej, a także do uchwalenia Konstytucji 3 Maja.

    Święto zostało ustanowione na prośbę biskupów polskich po odzyskaniu niepodległości po I wojnie światowej. Oficjalnie święto obchodzone jest od 1923 r. W 1920 r. zatwierdził je dla Kościoła w Polsce papież Benedykt XV. Po reformie liturgicznej w 1969 r. święto zostało podniesione do rangi uroczystości.

    Święto wyraża wiarę Narodu w szczególną opiekę Bożą, jakiej Polacy doświadczali i doświadczają za pośrednictwem Maryi. Jej kult jako Królowej Polski jest bardzo stary. Przykładem może być „Bogurodzica”, najstarsza polska pieśń religijna, która przez wieki pełniła rolę narodowego hymnu.

    W czasie najazdu szwedzkiego, 1 kwietnia 1656 r. w katedrze lwowskiej, przed cudownym wizerunkiem Matki Bożej Łaskawej król Jan Kazimierz złożył uroczyste Śluby, w których m.in. zobowiązywał się szerzyć cześć Maryi, wystarać się u papieża o pozwolenie na obchodzenie Jej święta jako Królowej Korony Polskiej, a także zająć się losem chłopów.

    Temu uroczystemu wydarzeniu towarzyszyło odśpiewanie litanii do Najświętszej Panny. Nuncjusz apostolski dodał do tej modlitwy wezwanie „Królowo Korony Polskiej, módl się za nami”, które zgromadzeni biskupi i senatorowie trzykrotnie powtórzyli.

    Szczególne związanie kultu Maryi, Królowej Korony Polskiej, z Jasną Górą nastąpiło 8 września 1717 r., kiedy to dokonano koronacji jasnogórskiego obrazu, co uznano za koronację Maryi na Królową Polski.

    Wezwanie „Królowo Polski” zostało na stałe wpisane do litanii loretańskiej w 1908 r., kiedy zezwolił na to papież Pius X. W tym samym roku ustanowił on też święto Królowej Polski dla diecezji lwowskiej.

    Po uzyskaniu niepodległości przez Polskę biskupi zwrócili się do Stolicy Apostolskiej z prośbą o rozszerzenie tego święta na cały kraj. Jako datę zaproponowano dzień 3 maja, na pamiątkę pierwszej polskiej Konstytucji, która realizowała część ślubowań króla Jana Kazimierza. Święto zatwierdzone zostało oficjalnie w 1920 r. przez papieża Benedykta XV.

    W 300. rocznicę królewskich ślubów, nową ich wersję opracował przebywający wówczas w miejscu internowania Prymas Polski kard. Stefan Wyszyński.

    Jasnogórskie Śluby Narodu – po uwolnieniu Prymasa – złożył uroczyście na Jasnej Górze Episkopat Polski 26 sierpnia 1956 r. w uroczystość Matki Boskiej Częstochowskiej w obecności miliona wiernych. 10 lat później, 3 maja 1966 r. tam właśnie odbyły się centralne uroczystości milenijne chrztu Polski. Dokonano wówczas aktu zawierzenia Matce Bożej i powierzenia narodu polskiego Jej opiece na kolejne 1000 lat.

    http://www.piotrskarga.pl/ps,3465,3,0,1,I,informacje.html

    • Dana said

      Jasnogórska Pani, Tyś naszą Hetmanką,
      Polski Tyś Królową i najlepszą Matką.
      Spójrz na polskie domy, na miasta i wioski.
      Niech z miłości Twojej słynie naród polski.

      Jasnogórska Pani, Tyś naszą Hetmanką,
      Polski Tyś Królową i najlepszą Matką.
      Weź w opiekę młodzież i niewinne dziatki,
      By się nie wyrzekły swej niebieskiej Matki.

      Jasnogórska Pani, Tyś naszą Hetmanką,
      Polski Tyś Królową i najlepszą Matką.
      Niech i Kościół święty, dzieło Twego Syna,
      U Bożego tronu wspiera Twa przyczyna.

      Jasnogórska Pani, Tyś naszą Hetmanką,
      Polski Tyś Królową i najlepszą Matką.
      Pomocników rzesze racz powołać, Pani.
      Niech w służbie Kościoła będą Ci oddani.

      Jasnogórska Pani, Tyś naszą Hetmanką,
      Polski Tyś Królową i najlepszą Matką.

    • Dana said

      Kult Maryi jako „Naj­święt­szej Maryi Panny Kró­lo­wej” Pol­ski wyróż­nia Kościół kato­licki spo­śród innych wyznań chrze­ści­jań­skich w Pol­sce. Kult ma cha­rak­ter ogólny i wystę­puje w Pol­sce oraz w pol­skich para­fiach przy sku­pi­skach Polo­nii. Tytuł NMP Kró­lo­wej Pol­ski ma dla pol­skich kato­li­ków szcze­gólne zna­cze­nie. Mówi on o obec­no­ści NMP w histo­rii pol­skiego narodu. Jan Dłu­gosz nazwał Maryję „Panią świata i naszą”. Tytuł Matki Bożej jako Kró­lo­wej Pol­ski sięga dru­giej połowy XVI wieku. Wtedy to Grze­gorz z Sam­bora po raz pierw­szy nazywa Maryję Kró­lową Pol­ski i Pola­ków. 1 kwietnia1656 r. w kate­drze lwow­skiej król Jan Kazi­mierz w spo­sób ofi­cjalny ślu­bo­wał: „Cie­bie za patronkę moją i za kró­lowę państw moich dzi­siaj obie­ram”. W trzech­setną rocz­nicę ślu­bów Jana Kazi­mie­rza epi­sko­pat Pol­ski z ini­cja­tywy wię­zio­nego pry­masa Ste­fana Wyszyń­skiego doko­nał ponow­nego zawie­rze­nia całego kraju Maryi i odno­wie­nia ślu­bów kró­lew­skich. 26 sierpnia1956 roku ok. miliona wier­nych na Jasnej Górze zło­żyło Jasno­gór­skie Śluby Narodu Pol­skiego. Według kato­li­ków, uznać Maryję za Kró­lową ozna­cza przede wszyst­kim żyć na Jej wzór. Jest w tym wezwa­nie do kształ­to­wa­nia auten­tycz­nej miło­ści do Ojczy­zny, która prze­ja­wia się w pra­wym sumie­niu, rze­tel­nym wypeł­nia­niu obo­wiąz­ków swego stanu, w miło­ści Boga i bliź­niego.

  22. Wiesia said

    12.11.2013, 20:30 – PIERWSZY ZNAK BĘDZIE TAKI, ŻE ZIEMIA ZACZNIE SIĘ SZYBCIEJ OBRACAĆ. DRUGI ZNAK BĘDZIE DOTYCZYŁ SŁOŃCA, KTÓRE WYŁONI SIĘ WIĘKSZE, JAŚNIEJSZE I ZACZNIE SIĘ OBRACAĆ

    Moja szczerze umiłowana córko, gdy Mój Czas się zbliża, wielu będzie pogrążonych we śnie, ale ci, którzy są pobłogosławieni otwartymi oczami na Moje Światło, rozpoznają znaki. Otrzymają błogosławieństwa, aby się przygotować i tylko ci, którzy się Mnie trzymają będą w stanie przetrwać te zmiany.
    Im bliżej do Dnia Mojego Wielkiego Powrotu, tym więcej ludzi, którzy mówią, że kochają Boga, oddali się ode Mnie. Nawet ci, którzy mówią, że są święci i będą się wywyższali w hierarchii Mojego Kościoła na Ziemi, nie będą w stanie ujrzeć Prawdy. Nie zobaczą Prawdy, ponieważ będą zbyt zajęci angażowaniem się w sprawy i ceremonie, które będą dla Mnie zniewagą.
    Pierwszy znak będzie taki, że Ziemia zacznie się szybciej obracać. Drugi znak będzie dotyczył słońca, które wyłoni się większe, jaśniejsze i zacznie się obracać. Obok niego zobaczycie drugie słońce. Wtedy pogoda sprawi, że świat będzie wstrząsany, a te zmiany spowodują, że wiele części Ziemi zostanie zniszczonych. Kary – a będzie ich wiele – pozbawią ludzkość arogancji tak, że dusze będą błagały o Miłosierdzie Boże. Nic innego nie poruszy kamiennych serc tych, którzy wykluczyli ze swojego życia miłość Boga.
    Grzech ludzkości będzie szybko narastał, a grzech bałwochwalstwa owinie się trzykrotnie wokół Ziemi. Pogaństwo, w stroju królewskiej monarchii, przeniknie Mój Kościół na Ziemi. Gdy poganie obejmą Mój Kościół, nie będzie uwielbiania Boga. Gdy poganie, ateiści i inni niewierzący, którzy otwarcie odrzucają istnienie Boga, obejmą Mój Kościół, to nie będą oni zginać swoich kolan przede Mną, Jezusem Chrystusem. Gdy Mój Kościół oświadczy, że wita z radością wszystkich, nie dajcie się oszukać. Nie znaczy to, że powitają z radością pogan w Moim Kościele, by i oni mogli pokłonić się przed Moim Tabernakulum. Nie, to będzie parada bałwochwalstwa przede Mną, spowodowana przez grzech pychy, aby bezcześcić Poświęcone i Święte Tabernakula. Będą umieszczać pogańskie symbole na Moich Ołtarzach i będą domagać się, aby niczego nie podejrzewający parafianie witali swoich współbraci i współsiostry życzliwie i z hojnością. Od wszystkich będzie się wymagać zaprzeczenia Prawdzie, tak, by z radością powitać fałszywych czcicieli, którzy będą tratować Moje ołtarze. Wtedy Ręka Boga opadnie.
    Będą rozprzestrzeniać się wojny; trzęsienia ziemi wstrząsną czterema krańcami ziemi i ludzkość ogarnie głód,

    a wszystkie nikczemne gesty i zniewagi czynione przed Bogiem doprowadzą do strasznych kar.

    Kiedy ci, którzy przyjmują Moje Miłosierdzie będą prowadzili Mój Kościół – każdy demon będzie przeklinał te dzieci Boże. Bóg będzie interweniował, aby je ochronić i biada tym, którzy będą pluli w Twarz swojego Stwórcy.
    Nadszedł czas. Ci, którzy Mnie przeklinają, będą cierpieli. Ci, którzy idą za Mną, przeżyją te prześladowania, i doczekają dnia, kiedy przyjdę, aby objąć ich Moimi Miłosiernymi Ramionami. A potem, tylko ci, którzy pozostali, ponieważ odrzucili Moją Miłosierną Dłoń, zostaną przekazani bestii, którego ubóstwiali i u którego szukali przyjemności.
    Tak wiele osób będzie odrzucało Mnie, aż do końca. Dwie trzecie będą pluły na Mnie, walczyły z Moją Interwencją i będą wykrzykiwali na Mnie wszelkiego rodzaju nieprzyzwoitości. W miarę, jak ten Dzień będzie się przybliżał, nienawiść wobec Mnie, będzie widoczna dla wszystkich. Nawet ci, którzy przed światem stwarzają pozory, że oddają cześć Bogu, po cichu będą Mnie przeklinali.

    Dzień, w którym oszustwo bestii zostanie odsłonięte, aby wszyscy je zobaczyli, będzie dniem, którego nikt nie zapomni.

    Gdyż ten dzień, kiedy świat zobaczy oszusta, antychrysta, wynoszącego się z Moją Koroną na swojej głowie – ubranego w czerwone szaty – będzie dniem, gdy ogień wyleje się z jego ust.
    Gdy ohyda wreszcie dotrze do świadomości ludzi ogień obejmie go, a on sam i wszyscy, którzy ślubowali mu wierność, zostaną wrzuceni do otchłani.

    A potem przyjdę tak, jak wam powiedziałem. Wzbudzę Mój Kościół i doprowadzę świat do jedności ze Świętą Wolą Mojego Ojca i w końcu zapanuje pokój.

    Wszystko, co wam powiedziałem, jest Prawdą. Wszystko, co ma się wydarzyć, wydarzy się tak, jak wam powiedziałem.

    Stanie się to szybko, gdyż mimo Mojego Gniewu, który jest spowodowany przez zakłamanie i niewdzięczność człowieka, przyjdę tylko po to, aby wreszcie doprowadzić to cierpienie do końca.

    Przyjdę zbawić wszystkich grzeszników, ale wielu nie będzie chciało być zbawionych.

    Bądźcie silni, Moi umiłowani wyznawcy, gdyż ochronię wszystkich grzeszników, którzy przyjmą Moja Miłosierną Dłoń podczas Ostrzeżenia. Tak więc każde dziecko Boga, wierzące i niewierzące, zostanie uwzględnione w tej Wielkiej Interwencji z Nieba.

    Ale po tym czasie, anioł Boży oddzieli dobrych od złych. Czas jest krótki.
    Wasz Jezus

  23. 1 Kor 1, 23: my głosimy Chrystusa ukrzyżowanego, który jest zgorszeniem dla Żydów, a głupstwem dla pogan,

    Rz 9, 27: O Izraelu zaś głosi Izajasz: Choćby liczba synów Izraela była jak piasek morski, tylko Reszta będzie zbawiona.

    • Dlatego wzywam was, moje dzieci, byście uważnie śledzili znaki czasu, składali rozbite krzyże i byli apostołami objawienia.

      Rz 9, 20: Człowiecze! Kimże ty jesteś, byś mógł się spierać z Bogiem? Czyż może naczynie gliniane zapytać tego, kto je ulepił: Dlaczego mnie takim uczyniłeś?

      Mt 10, 38: Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien.

      Ap 2, 27: a rózgą żelazną będzie ich pasł: jak naczynie gliniane będą rozbici –

  24. Krystyna said

    Ukochana Matko Boga i nasza, Krolowo Nieba i Ziemi, dzis pragne podziekowac za opieke Twoja nad Ojczyzna, nad nami i za wszystkie laski. Pokornie prosze,wez w opieke caly Narod, szczegolnie dzieci i mlodziez, Pana Admina z rodzina i wszystkich Blogowiczow z rodzinami.. Ochron i poblogoslaw Ojczyzne Nasza, Kosciol Swiety, Rzadzacych, Kaplanow. Daj Im zdrowie i napelnij Ich serca moca, madroscia i Swiatlem Ducha Swietego. Ulecz cudownie oczy Mariusza, chorych.i cierpiacych, o prace dla Tomasza. Wysluchaj wszystkich prosb, ktore zanosimy do Ciebie i poblogoslaw nam wszystkim, za dusze w czyscu cierpiace, o pokoj w Polsce i na swiecie.

    .Matko Najswietsza , prowadz nas do Boga.

    • Dana said

      Módlmy się za młodzież zdającą maturę o szczęśliwy przebieg egzaminów .
      O mądrość z nieba na egzaminy i dalsze życiowe decyzje.

      • Dana said

        Jan Paweł II mówił: „Młodość to kluczowy etap życia, bo w nim wiele się rozstrzyga, co decyduje o dalszym rozwoju w przyszłości. Młody człowiek spotyka się na tym etapie z najbardziej decydującymi wyborami życiowymi”.

  25. Wiesia said

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: