Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Matko ma oto wiem, los Ojczyzny w Twoich rękach teraz jest.

Posted by Dzieckonmp w dniu 6 Maj 2016

Dziś mała prośba, aby ten dzień wykorzystać do drobnych czynów w intencji naszego kraju o pokrzyżowanie planów szatana który chce zniszczyć  naszą Ojczyzne. Jest piątek dzień postu, proponuje aby wszelkie wyrzeczenia ofiarować za naszą Ojczyzne, za dzień 7 maja kiedy to zdrajcy zaplanowali podpalić nasz kraj, podpalić budynki rządowe wywołując wojne z Polakami. Piątek 6 maja jest też pierwszym dniem nowenny do Ducha Świetego. Prośmy  Ducha Świetego o mądrość dla wszystkich Polaków. Maryja całą Sobą przyjmowała Ducha Świetego. Sam Bóg – przez posłańca – powiedział, że była „pełną łaski”.

W Medziugorju Maryja radzi nam: „Pośćcie raz w tygodniu, poza piątkiem, o chlebie i o wodzie na cześć Ducha Świętego. Niech jak największa liczba osób modli się i pości w czasie nowenny do Ducha Świętego, aby On wylał się na Kościół” (kwiecień 83).
Daru Ducha Świętego nie da się porównać z żadnym innym dobrem. Maryja tak wyraziła tę prawdę mówiąc do dzieci w Medziugorju 21 października 1983: „Ważne jest, byście modlili się do Ducha Świętego, aby zstąpił na was. Kiedy się Go ma, posiada się wszystko.”
 „Zacznijcie od wzywania Ducha Świętego każdego dnia. Najważniejszą rzeczą jest modlić się do Ducha Świętego. Gdy On zstąpi na ziemię, wszystko stanie się jasne i wszystko się przekształci” (grudzień 83).
Widząc osłabienie gorliwości pielgrzymów i parafian Maryja przypomina (2.01.84): „Dlaczego przestaliście odmawiać modlitwy do Ducha Świętego? Prosiłam was, abyście się modlili zawsze, w każdej chwili, aby Duch Święty zstąpił na was wszystkich. W tym celu rozpocznijcie na nowo modlitwę.”

A 9 maja 1985 mówi: „Wasze serca są zwrócone ku dobrom ziemskim i te dobra was zajmują. Zwróćcie wasze serca do modlitwy i pragnijcie wylania Ducha Świętego w tych dniach, kiedy szatan działa”.

Wszystko może się zmienić. Wszystko może być zrealizowane. Tak Jak Maryja z Medziugorje powiedziała:

 „Najważniejsza w życiu duchowym jest prośba o dar Ducha Świętego. Kiedy przychodzi Duch Święty, wtedy nastaje  spokój, wszystko zmienia się wokół was” (X 1984).
     „Dziś wzywam was, abyście poprzez modlitwę otwarli się na Boga, aby Duch Święty zaczął czynić cuda w was i poprzez was. Jestem z wami i oręduję za każdym z was przed Bogiem, bowiem każdy z was, moje drogie dzieci, jest ważny w moim planie zbawienia. Bóg może wam dać pokój, jeśli się nawrócicie i będziecie się modlić. Dlatego módlcie się i czyńcie to, czym natchnie was Duch Święty.” (25.5.93)

.

Matko ma powiedz mi czy w wolności naród polski może żyć
Matko ma powiedz mi czy w Ojczyźnie naszej muszą płynąć łzy.

Wiesz, o Pani że Twój lud Korzy się u Twoich stóp
Więc wysłuchaj pieśni tej Wspomóż łaską mocy Twej.

Matko ma powiedz mi z kim Polacy mają trzymać w czasie tym
Matko ma powiedz mi ile jeszcze trzeba cierpieć z losem złym.

Matko ma oto wiem z Tobą jedną, z Tobą razem trzeba iść
Matko ma oto wiem, los Ojczyzny w Twoich rękach teraz jest.

Odpowiedzi: 105 to “Matko ma oto wiem, los Ojczyzny w Twoich rękach teraz jest.”

  1. Kasia1 said

    Święty Boże,Święty mocny ,Święty a Nieśmiertelny,Zmiłuj się nad nami i nad naszą Ojczyzną.

    • Dana said

      Dz.
      1488
      Rozmowa miłosiernego Boga z duszą dążącą do doskonałości

      — Jezus: Miłe mi są wysiłki twoje, duszo, która dążysz do doskonałości. Ale czemuż cię widzę tak często smutną i przygnębioną? Powiedz mi, dziecię moje, co to ma znaczyć ten smutek i jaka jest jego przyczyna?
      — Dusza: Panie, przyczyną mojego smutku jest [to], że pomimo moich szczerych postanowień wciąż upadam, i to w te same błędy. Rano postanawiam, a wieczorem widzę, jak daleko odeszłam od tych postanowień.
      — Jezus: Widzisz, dziecię moje, czym jesteś sama z siebie, a przyczyną twoich upadków jest to, że za wiele liczysz sama na siebie, a za mało się opierasz na mnie. Ale niech cię to nie zasmuca tak nadmiernie, masz do czynienia z Bogiem miłosierdzia, nędza twoja nie wyczerpie go, przecież nie określiłem liczby przebaczenia.
      — Dusza: Tak, wiem to wszystko, (91) ale pokusy wielkie napadają na mnie i różne wątpliwości budzą się we mnie. a przy tym wszystko mnie drażni i zniechęca.
      — Jezus: Dziecię moje, wiedz, że największą przeszkodą do świętości jest zniechęcenie i nieuzasadniony niepokój, on odbiera ci możność ćwiczenia się w cnocie. Wszystkie razem pokusy nie powinny ci ani na chwilę zamącić spokoju wewnętrznego, a drażliwość i zniechęcenie to owoc twojej miłości własnej. Nie trzeba ci się zniechęcać, ale starać się o to, aby na miejscu twej miłości własnej mogła zakrólować miłość moja. A więc ufności, dziecię moje; nie powinnaś się zniechęcać, przychodzić do mnie po przebaczenie, jeżeli ja zawsze jestem gotów ci przebaczyć. Ile razy mnie o to prosisz, tyle razy wysławiasz miłosierdzie moje.
      — Dusza: Ja poznaję, co doskonalsze i co Ci się lepiej podoba, ale mam tak wielkie przeszkody, aby wypełnić to, co poznaję.
      — Jezus: Dziecię moje, życie na ziemi jest walką, i to wielką walką o królestwo moje, ale nie lękaj się, bo nie jesteś sama. Ja cię wspieram (92) zawsze, a więc oprzyj się o ramię moje i walcz, nie lękając się niczego. Weź naczynie ufności i czerp ze zdroju żywota nie tylko dla siebie, ale i pomyśl o innych duszach, a szczególnie o tych, którzy nie dowierzają mojej dobroci.

    • barbara1kanada said

      Kochani, od dlugiego czasu zastanawiam sie , czy wlasciwym jest, kiedy sie modli .. Swiety, a Niesmiertelny… – chodzi mi tutaj o literke „a” – czy jest to podkreslenie, czy zaprzeczenie Swietosci i Mocy Boga? Czy tak jest w oryginalnym Dzienniczku Swietej Faustyny?, czy ktos to wie?
      Slyszalam, ze tak sie nie powinno mowic/spiewac, potem znow ktos powiedzial, ze to jest podkreslenie wartosci/waznosci Boga… Jak jest naprawde?

      • Święty Boże, Święty Mocny, Święty Nieśmiertelny, zmiłuj się nad nami i nad całym światem.
        https://www.faustyna.pl/zmbm/koronka-do-milosierdzia-bozego/

        • barbara1kanada said

          Bog zaplac za ten komentarz.. Tak wlasnie i ja mysle, ale nawet w kosciele organista spiewa w niewlasciwy sposob.
          Ludzie sami nie wiedza jak jest wlasciwie.
          Szczesc Boze wszystkim.

        • Dana said

          Ludzie śpiewają od dawna suplikację i dlaczego mówisz ,że niewłaściwe .

          Suplikacje, czyli ratuj nas, po trzykroć Święty!

          Kościół w sytuacjach klęski żywiołowej, klęski głodu lub zagrożenia wojną w sposób szczególny błaga Boga o litość.

          Czyni to za pomocą suplikacji, czyli modlitwy błagalnej. Jej słowa to początek Trisagionu, starego łacińskiego hymnu chwalącego Trójcę Świętą oraz fragmenty Litanii do Wszystkich Świętych.

          Tekst suplikacji

          Święty Boże, Święty mocny, Święty a Nieśmiertelny – zmiłuj się nad nami! Od powietrza, głodu, ognia i wojny – wybaw nas Panie! Od nagłej i niespodzianej śmierci – zachowaj nas Panie! My grzeszni Ciebie Boga prosimy – wysłuchaj nas Panie!

      • Kasia1 said

        To przeczytajcie Sobie tekst Suplikacji,czy jest literka a.We wszystkich tekstach jest ta litera.

      • Dana said

        Niekiedy suplikację śpiewa się bez spójnika a albo ze spójnikiem i o tej samej funkcji („Święty Boże, Święty mocny, Święty i nieśmiertelny”). Współcześnie zastępuje się nim mniej wyrazisty spójnik a o znaczeniu łącznym. Widać to także w innym fragmencie suplikacji. Zamiast słów „Od nagłej a niespodziewanej śmierci…” słyszymy ” Od nagłej i niespodziewanej śmierci…”.

        http://www.ujk.edu.pl/ifp/index.php/poradnia-jezykowa/14-poradnia-jezykowa/637-swiety-a-niesmiertelny-ze-spojnikiem-czy-bez

  2. krystynka said

    Módlmy się także do Św.Michała Archanioła aby z całą armią wojska niebieskiego bronił Nas i Naszą Ojczyznę, a przepędził wszelkie zło z naszej ziemi :
    ,,Święty Michale Archaniele broń nas w walce a przeciw niegodziwościom i zasadzkom złego ducha bądź nam obroną, niech go Bóg poskromić raczy pokornie prosimy, a Ty książe wojska niebieskiego szatana i inne złe duchy mocą Bożą strąć do piekła. Amen

    ps. wyobraźcie sobie, że ja przedwczoraj uniknęłam cudem pożaru i to na maturze, ale ja zawsze proszę Św.Michała o pomoc, ochronę i oddaje mu wszystko w jego opiekę, maturę też mu oddałam, więc Św. Michał uratował tę salę a brakowało tylko parę sekund.
    Chwała Panu !!!!

  3. Bit said

    Pod powierzchnią USA i Kanady piekło już wrze.
    http://video.beforeitsnews.com/in-canada-and-the-united-states-are-some-strange-things-going-on-with-respect-to-its-aquifers_a721c8455.html

    • Bit said

      • Leszek said

        To są tzw. ognie greckie, o których zapowiedzi pojawienia się była mowa w orędziach Pana dla już śp. Louise Starr Tomkiel.

        • Bit said

          Napisz coś więcej, jak możesz.

        • Dana said

          O , jak coś jest greckie to jest bardzo interesujące .

        • Leszek said

          O naturze ogni greckich można dowiedzieć się wpisując w Google: ‚Ognie greckie’. Natomiast by móc wskazać w Orędziach LST, gdzie jest mowa o płonących ogniach greckich w rzekach USA, Kanady musiałbym je odszukać, a to może potrwać trochę w czasie. Możesz też w międzyczasie Bicie spróbować wpisać w Google po angielsku np. słowa: Ognie greckie bądź ogień grecki w Orędziach (messages) LST. To na razie tyle w tej sprawie.

        • Woda jest połączeniem wodoru i tlenu.
          Rozczepiając te pierwiastki idealnie się pali.

      • Aneta said

        Jeśli pod powierzchnią zbiornika wodnego rzeki jeziora oceanu są złoża metanu to woda będzie się palic i juz.

        Tak się działo od zawsze i ja jakoś nie widzę tutaj związku z przepowiedniami i ogniem piekielnym

        Ot zjawisko geograficzno-przyrodnicze.

        Czasami jak pokazuje poniższy filmik utrudnia to nieco życie.

    • Bit said

      A gdy odpowiednia ilość gazu się ulotni San Andreas (uskok) się poruszy

    • Dana said

      Amerykanie lada dzień mają wybory prezydenta.Tam wszędzie jest teraz gorąco.

  4. Bit said

    06-05-2015 – Nigdy przedtem, od czasu Mojego Ukrzyżowania, chrześcijaństwo nie znosiło takich prześladowań
    Moja wielce umiłowana córko, w tym czasie Moje Łzy płyną wielkimi potokami, gdyż Święte Słowo Boże jest rozdzierane na strzępy. Miłość do Mnie, Jezusa Chrystusa, uległa rozproszeniu, a duch Mojego Kościoła usycha, tak iż wkrótce będzie on już tylko pustynią. Zostanie on pozbawiony życia i jedynie ci prawdziwie wierzący w Moim Kościele będą podtrzymywali rytm bicia Serca Mojej Miłości — podczas gdy wszystko inne, co go otacza, ulegnie wyschnięciu do ostatniej kropli, jaka zostanie z niego wyssana. Nigdy przedtem, od czasu Mojego Ukrzyżowania, chrześcijaństwo nie znosiło takiego prześladowania z powodu pogardy dla Słowa Bożego. Wszystko, co jest uznane za święte w Królestwie Niebieskim Mojego Ojca, jest dziesiątkowane przez człowieka, którego serce nie odczuwa już miłości do swojego Stworzyciela, Najwyższego Boga. Ci, którzy pozostają Mu wierni i którzy Go kochają, i ci, którym jest On drogi, odczują w swoich sercach Jego Ból niczym miecz, który przeszywa i zadaje straszliwe cierpienie, ale który nie zabija. Gdyż ci obdarzający Boga prawdziwą miłością nie będą mogli się od Niego oddzielić, ponieważ połączeni są z Nim pępowiną, która nie może zostać zerwana. Bóg — przez wzgląd na Swoje Miłosierdzie — zniszczy Swoich wrogów, którzy próbują ukraść dusze tych, których imiona zawarte są w Księdze Życia. Mój Czas jest już prawie przy was. Nigdy nie traćcie nadziei i nie ulegajcie rozpaczy, podczas kiedy staniecie się świadkami działania Mojego wroga oraz tego, w jakim tempie te niczego niepodejrzewające dusze wstępują na jego drogi. Ja Jestem w pierwszym rzędzie Bogiem Wielkiej Cierpliwości i Moje Miłosierdzie zostanie wylane na rasę ludzką w obfitości pośród Płomieni Mojej Miłości. Płomienie te zaszczepią odnowę wiary we Mnie pośród tych, którzy się ode Mnie odłączyli; a zarazem zniszczą one szatana i każdego demona i upadłego anioła, który przetrzymuje jako zakładników dusze, którzy należą do Mnie, choć się ode Mnie oddzieliły. Mój czas nie nadejdzie jednak przed tym, zanim świat nie ujrzy znaków, które zostały przepowiedziane w Księdze Objawienia i w Księdze Prawdy. Nie lękajcie się Mnie. Przygotujcie się na Mnie. Odrzućcie fałszywe obietnice, poczynione przez Moich wrogów. Zawsze bądźcie wierni Mojemu Słowu. Moi wrogowie nie będą mieć żadnego udziału w Moim Królestwie. A Moi umiłowani wierni — także ci, którzy wezwą Mnie podczas Ostrzeżenia — nigdy nie umrą. Bo to jest ich Nowe Królestwo — Moje Królestwo — owo Królestwo, które Mnie, Mesjaszowi, Królowi wszystkich czasów zostało obiecane — na wieki wieków. Czas ten może być okresem zamieszania, podziału, smutku i tęsknoty za tymi, którzy Mnie na tej ziemi reprezentują, by głosić Prawdę. Jednak wiedzcie: Ja Jestem Prawdą. Prawda nigdy nie umiera. Moje Królestwo jest wieczne, a wy, Moje ukochane dzieci, należycie do Mnie. Przyjdźcie. Pozostańcie blisko Mnie. Ja poprowadzę was do waszego prawowitego dziedzictwa. Ufajcie Mi. Słuchajcie Mnie w tych Orędziach — Księdze Prawdy. Jest ona Darem od Boga dla was, abyście nigdy nie zapomnieli o Mojej Obietnicy, że przyjdę ponownie, aby sądzić żywych — tych żyjących na tej ziemi — jak i tych, którzy umarli w Mojej Łasce. Ukażę teraz znaki wszelkiego rodzaju na całym świecie. Ci, którzy są pobłogosławieni Darem Ducha Świętego, będą wiedzieć, że zostały one zesłane dla was z Rozkazu Mojego umiłowanego Ojca. Idźcie w Pokoju. Słuchajcie Mnie w obecnym czasie tylko poprzez te orędzia. Kocham serdecznie was wszystkich i domagam się, abyście byli Moi. Niech żaden człowiek nie próbuje skraść ani jednej Mojej duszy, bo cierpieć będzie za swoje czyny wieczne kaźnie. Wasz Jezus

    • Bit said

      06-05-2014 – Ilu to ludziom nakazano wierzyć w łamanie prawa — w imię sprawiedliwości?

      Moja wielce umiłowana córko, powodem, dla którego Moje Słowo jest odrzucone przez tak wielu, jest to, że Prawda jest jak cierń w boku tych, którzy się wstydzą, aby otwarcie głosić Moje Nauki. Człowiek, który wierzy, że wolność słowa jest ważniejsza niż przylgnięcie do Słowa Bożego, kroczy bardzo niebezpieczną ścieżką. Każdy człowiek, który wierzy, że posiada prawo deklarowania swoich poglądów jako święte, podczas gdy one uniewinniają grzech, jest Moim zdrajcą. Ilu to ludziom nakazano wierzyć w łamanie prawa — w imię sprawiedliwości? Tacy ludzie, którzy narzucają swoje prawa — włączając to w tych, którzy zarządzają waszym Kościołem — chcieliby, abyście uwierzyli, że prawo do wolności słowa stoi ponad wszelkim Prawem Bożym, nawet wtedy, gdy ono wychwala grzech. Grzech ma wiele aspektów, a w dzisiejszym świecie każdy grzech zostaje tak wytłumaczony, że każda pojedyncza osoba ma prawo robić, co się jej podoba. I chociaż nikt z was nie ma prawa do osądzania kogokolwiek — w Moje Imię — to żaden z was nie ma też prawa, aby głosić, że łamanie prawa to jest dobra rzecz. Wasz Jezus

    • Bit said

      06-05-2012 – Moim współczesnym uczniom dawana jest ogromna misja

      Moja najdroższa córko, wiele Bożych dzieci uważa, że ci, którzy prowadzą religijne życie, są tymi faworyzowanymi przez Mojego Ojca. Prawda jest taka, że dusze te, ponieważ są religijne i pobożne, muszą działać w celu ocalenia innych dusz. Pozostałe dusze są tymi zwykłymi mężczyznami, kobietami i dziećmi, którzy prowadzą intensywne życie z niewielką ilością czasu spędzanego na modlitwie. Wielu nie modli się lub nie rozmawia ze Mną. Niektórzy nie wierzą w Boga. Niektórzy wierzą. Wiele z tych dusz prowadzi dobre życie. Traktują innych ludzi z miłością i dobrocią serca. Stawiają potrzeby innych przed swoimi własnymi. Dają ofiary na cele charytatywne. Kochają siebie nawzajem. Ale nie chodzą do Kościoła, nie przyjmują Sakramentów lub nie akceptują, że Ja, Jezus Chrystus, istnieję. Pomyślelibyście więc, że są one zagubionymi duszami. W rzeczywistości nie są. Są dziećmi Boga i Jego Światło świeci przez nie. Nie są one z góry skazane. One są kochane. W chwili, gdy pokazany im zostanie dowód Mojego istnienia, natychmiast Mnie obejmą. Tylko te dusze, które są świadome swojej urazy do Mojego Ojca, i które delektują się urokami nikczemnych i złych grzechów, te są zagubione. Ci, którzy nie mogą żyć bez popełniania śmiertelnego grzechu, i których dusze są tak poczerniałe, ponieważ są opętani przez szatana, oni muszą uciec od tej strasznej ciemności. Oni nie będą wystarczająco silni, aby to zrobić. Będą uważać za prawie niemożliwe, aby zwrócić się z prośbą o Moją pomoc. Mogą być uratowani tylko przez modlitwy Moich religijnych i pobożnych wyznawców. Moim współczesnym uczniom dawana jest ogromna misja, równa jak ta, ale pilniejsza, niż ta dana Moim apostołom, gdy wstąpiłem do Nieba. Waszą rolą, Moi wyznawcy, jest przygotowanie tych dusz do Mojego Nowego Raju poprzez wasze modlitwy. Modlitwy mogą je nawrócić. Moje Miłosierdzie jest tak wielkie, że wybaczę takim grzesznikom przez szczodrość Moich innych wiernych sług, przez ich cierpienia i modlitwy. Nigdy nie zapominajcie o mocy waszych modlitw. Moc ta jest darem dla was, dzięki czemu możecie ratować dusze waszych braci i sióstr. Pamiętajcie, że Mój Przedwieczny Ojciec kocha wszystkich grzeszników. Ale wielka radość ma miejsce i płyną łzy radości wobec każdego poczerniałego i zagubionego grzesznika, który jest ocalony od ognia piekielnego.
      Wasz ukochany Jezus

      06-05-2012 – Ciężkie jest prześladowanie i ból zadany Mi przez te sekty, które pracują w tajemnicy, aby obalić Stolicę Apostolską.

      Moja droga, ukochana córko, przychodzę błagać Moich wyznawców, aby złagodzili Moje cierpienie. Ciężkie jest prześladowanie i ból zadany Mi przez te sekty, które pracują w tajemnicy, aby obalić Stolicę Apostolską. Jak oni Mnie przez to ranią. Fałsz i okrucieństwo ich spisku przeciwko Mnie są trudne do zniesienia. Drżę, kiedy widzę absolutną nienawiść, jaką oni mają dla Mnie w swoich sercach. Szatan ukradł ich dusze, ich umysły, ich duchowość i ich ciała. Oni są nadal dziećmi Bożymi, ale nie chcą mieć z Moim Ojcem nic wspólnego. Ich plany realizują się teraz przed oczami waszymi oraz moich wyświęconych sług, którzy jak dotąd nie mogą tego dostrzec. Nikczemne sposoby, za pomocą których ukrywają się, ale mimo to udaje się im kontrolować Mój Kościół, łamią Mi serce. Uczynię wszystko, aby ich zatrzymać, ale ich dusze są tak czarne. Twoje cierpienie, Moja córko, służyć będzie ratowaniu dusz tych, którzy wciąż może mają w sobie iskrę miłości, i którzy odpowiedzą na Moje wezwanie. Wzywam was, abyście działając jako oddana armia, modlili się za te dusze z niewielką miłością w ich sercach do Boga. Wciąż jeszcze obecne jest w ich duszach Światło, Boskie Światło Mojego Ojca. Tylko modlitwa i cierpienie mogą im pomóc. Oni nie mogą i nie pokonają Mojego Kościoła, ponieważ Ja jestem Kościołem. Wy, Moi wyznawcy, jesteście Kościołem. Oni nie mogą walczyć z tymi, którzy są w Świetle, ponieważ to by ich oślepiło. Z czasem zdadzą sobie sprawę, że mają tylko sekundy, aby dokonać ostatecznego wyboru. Módlcie się, aby przyjęli Rękę Mojego Miłosierdzia, zamiast by sami pozwalali być wessanym do jeziora ognia na wieczność. To właśnie z powodu tych dusz, które bezczeszczą Mój Kościół, przeżywam ponownie biczowanie u słupa w każdej sekundzie dnia. Nigdy nie spocznę, dopóki mogę ich ocalić. Pomóżcie Mi. Wzywam wszystkich Moich wyznawców do modlitwy za tych grzeszników.
      Wasz ukochany Jezus

      06-05-2013 – Skoro została przekazana wam Prawda, ważne jest, abyście nadal rozprzestrzeniali Słowo Boże

      Moja wielce umiłowana córko, ci, którym nie można przypisać winy za to, że Mnie obrażają, ponieważ nie posiadają znajomości Mojego Słowa, otrzymają już wkrótce kierownictwo, którego potrzebują. Zaś wy wszyscy, którzy znacie Prawdę Mojego Słowa, przekazanego człowiekowi 2000 lat temu, musicie się dowiedzieć, że podczas gdy wy pomiędzy sobą urządzacie pyskówki, miliony dusz idą na zatracenie. Tak wielu dopuszcza się tych postępków, stając się winnymi grzechu ciężkiego, ponieważ nawiedza ich diabeł. Gdyby tylko znali Prawdę o Mojej obietnicy życia wiecznego, wielu by tak w ogóle nie postępowało. Skoro została przekazana wam Prawda, ważne jest, abyście nadal rozprzestrzeniali Słowo Boże. Musicie to czynić poprzez okazywanie miłości i szacunku dla życia innych. Oznacza to przestrzeganie Przykazania Mojego Ojca: „Nie zabijaj”. Ponadto jest waszym obowiązkiem, aby zapewnić, żeby życie człowieka było traktowane z szacunkiem dla Bożej Chwały. Musicie przypominać innym o tym Darze życia wiecznego — a to mianowicie wtedy, kiedy wiecie, że ci, którzy zapierają się Boga, potrzebują waszej pomocy. Wasza pomoc, poprzez modlitwę i poradę, może ocalić te dusze. Ja potrzebuję tak wiele z waszego czasu, Moi umiłowani wyznawcy. Musicie okazać się wielkoduszni, jeśli chodzi o czas poświęcony na zbawianie dusz. Proszę, kontynuujcie odmawianie Moich Krucjat Modlitwy, gdyż Ja obiecuję nawrócenie milionów zagubionych dusz, jeżeli wy je odmawiacie. Nie dopuśćcie, aby rozpraszały was ataki diabła, który nadal będzie okrywał te Orędzia cieniem. Postrzegajcie te ataki jako to, czym one są: usiłowaniem szatana i wszystkich nikczemnych duchów, które błądzą po ziemi, aby uniemożliwić Bożym dzieciom doczekanie się chwalebnego dziedzictwa, które na nie oczekuje. Proszę was także, abyście byli szczodrzy sercem i modlili się za tych, którzy zwrócili się przeciwko Mnie podczas trwania tej Mojej ostatniej Misji na ziemi, zanim nastąpi ów Wielki Dzień.

      Wasz Jezus

      06-05-2014 – Dzisiaj tak wielu z was ogóle nie ma zielonego pojęcia, co to znaczy służyć Mi jako chrześcijanin

      Moja wielce umiłowana córko, niech żaden człowiek nie wątpi choćby przez jeden moment, że Bóg kiedykolwiek by zezwolił, aby Jego dzieci odeszły od Niego, zanim On nie uczyniłby wszystkiego, co w Jego Mocy, by Je ocalić. Od początku otrzymaliście tak wiele Darów dzięki proroctwom. Wielu proroków powtarzało w kółko te same orędzia, a jednak wielu z nich zostało zignorowanych czy wykpionych. Wielu było prześladowanych i skazanych na śmierć. Dlaczego Słowo Boże prowokuje taką nienawiść? Czy to Słowo Boże rozjątrza słabe dusze czy dusze tych, którzy odeszli daleko od wiary? Nie. Tak odpowiada szatan — zaciekle atakując, gdy Bóg unosi Swoją Dłoń, będąc gotowym ukarać diabła. Wie on, że kiedy Słowo Boże przekazywane jest Jego prorokom, to rozprzestrzenia się ono gwałtownie z pomocą Ducha Świętego, a kiedy tak się dzieje, to moc złego zostaje osłabiona i dlatego też jego zemsta jest pełna furii. Kiedy Duch Święty w ten sposób jest wylewany na rasę ludzką, to upadłe anioły podnoszą się z mieczami gotowymi do przebicia każdego Mojego wyznawcy na każdy możliwy sposób. Musicie więc zaakceptować, że istnieje owa nienawiść do Mojego Słowa oraz rozpoznać ją jako właśnie taką — usiłującą odwieść was daleko od Prawdy. Każdemu Mojemu apostołowi, każdemu prorokowi i wyświęconemu słudze, który przylgnie do Prawdy, Świętego Słowa Bożego, moce zła będą się zajadle przeciwstawiać. Tak było zawsze. Niemniej nie wolno wam dopuścić, aby nienawiść do Mnie, waszego umiłowanego Jezusa, przytłumiła waszego ducha, ponieważ w tym właśnie momencie Ja Jestem prawdziwie Obecny w waszej duszy. Jeżeli cierpcie w Moje Imię, Ja wyniosę was w chwalebnej jedności wraz ze Mną w Moim nachodzącym Królestwie. Jeżeli zadajcie cierpienie innym w Moje Imię — nieważne jest to, że możecie wierzyć, że jest ono usprawiedliwione — to Ja odetnę was precz od Siebie na wieczność. Moje Ostrzeżenia, teraz wam przekazywane, są po to, aby wam przypomnieć o tym, czego was nauczyłem, gdyż dzisiaj tak wielu z was ogóle nie ma zielonego pojęcia, co to znaczy służyć Mi jako chrześcijanin.

      Wasz Jezus

  5. Beza said

    Módlmy się o pokój w Polsce i na świecie !!!!!!

    Krucjata Modlitwy (27) Modlitwa o pokój na świecie

    O Mój Jezu, ja błagam o Miłosierdzie dla tych, którzy cierpią z powodu straszliwych wojen.
    Ja proszę, żeby pośród tych torturowanych narodów, które są ślepe na prawdę o Twoim istnieniu, został zaprowadzony pokój.
    Proszę, okryj te narody mocą Ducha Świętego,
    aby powstrzymały swoje dążenie do władzy nad niewinnymi duszami.
    Miej Miłosierdzie nad wszystkimi Twoimi krajami, które są bezsilne wobec złych okrucieństw, jakie ogarniają cały świat! Amen

    Krucjata Modlitwy (120) Zatrzymaj szerzenie się wojny

    O Mój Słodki Jezu,
    ukróć wojny,
    które niszczą ludzkość.
    Ustrzeż niewinnych od cierpienia.
    Chroń dusze, które próbują
    wnosić prawdziwy pokój.
    Otwórz serca tych,
    których dotknęło
    spowodowane wojną cierpienie.
    Chroń młodych i wrażliwych.
    Uratuj wszystkie dusze,
    których życie
    zostało zniszczone wojną.
    Umocnij nas wszystkich,
    drogi Jezu –
    tych, którzy modlą się za dusze
    wszystkich Bożych dzieci –
    i obdarz nas Łaską,
    aby znieść cierpienia,
    które mogą zostać nam zadane
    w czasie tych wojennych konfliktów.
    Błagamy Cię,
    zatrzymaj szerzenie się wojny
    i doprowadź dusze
    do Najświętszej Ostoi
    Twojego Serca.
    Amen
    http://www.internetgebetskreis.com/pl

    INTENCJA :” ZA NASZE POLSKIE DUCHOWIEŃSTWO”
    Modlitwa Krucjaty (70) Modlitwa za duchowieństwo, aby pozostało silne i wierne Świętemu Słowu Bożemu

    O, drogi Jezu, pomóż Twoim wyświęconym sługom rozpoznać
    schizmę, która się rozwija w Twoim Kościele.
    Pomóż Twoim wyświęconym sługom, pozostać silnymi i wiernymi Twojemu Świętemu Słowu.
    Nigdy nie pozwól, aby ziemskie ambicje przesłoniły im czystą miłość do Ciebie.
    Daj im łaski, aby pozostali czyści i pokorni przed Tobą
    i aby czcili Twoją Najświętszą Obecność w Eucharystii.
    Pomóż i prowadź te wszystkie wyświęcone sługi, którzy mogą być letni
    w miłości do Ciebie i cały czas rozpalaj na nowo w ich duszach ogień Ducha Świętego.
    Pomóż im rozpoznać pokusy, na które są wystawiani, żeby ich rozproszyć.
    Otwórz ich oczy, aby w każdej chwili mogli ujrzeć Prawdę.
    Błogosław ich w tym czasie i osłoń ich Twoją
    Najdroższą Krwią, aby zapewnić im ochronę przed wszelką szkodą.
    Daj im siłę do odparcia kuszenia szatana, gdyby podsuwał im pokusę zaprzeczania istnienia grzechu.
    Amen.

    MODLITWA ZA KOŚCIÓŁ I KAPŁANÓW:
    Z Dzienniczka Św. Siostry Faustyny

    O Jezu mój, proszę Cię za Kościół cały, udziel mu miłości i światła Ducha swego, daj moc słowom kapłańskim, aby serca zatwardziałe kruszyły się i wróciły do Ciebie, Panie. Panie, daj nam świętych kapłanów, Ty sam ich utrzymuj w świętości. O Boski i Najwyższy Kapłanie, niech moc miłosierdzia Twego towarzyszy im wszędzie i chroni ich od zasadzek i sideł diabelskich, które ustawicznie zastawia na dusze kapłana. Niechaj moc miłosierdzia Twego, o Panie, kruszy i wniwecz obraca wszystko to, co by mogło przyćmić świętość kapłana, – bo Ty wszystko możesz (1052).

    Modlitwa Różańcowa za Pana Prezydenta i Rząd wg własnych możliwości. Chociaż 3 x Zdrowaś Maryjo!!

    MODLITWA O INTRONIZACJĘ JEZUSA CHRYSTUSA NA KRÓLA POLSKI

    Jezus Chrystus: Oto Ja przekazuję wam szczególną łaskę, abyście mogli wyprosić Intronizację Mojej Osoby w Polskim Narodzie i państwie. Wołajcie do Mojego Ojca w taki oto sposób:

    Ojcze Niebieski błagam Cię i proszę, wysłuchaj naszego wołania, wołania całego Polskiego Narodu. Tak bardzo pragniemy, aby Nasz Pan i Zbawca Jezus Chrystus został uznany Królem naszego Narodu i państwa.Polecamy Ci wszystkich tych, którzy mają zamknięte serca i nie chcą przyjąć królowania Pana Naszego Jezusa Chrystusa. Błagamy Cię Ojcze Niebieski, wysłuchaj naszego wołania i dotknij wszystkich tych serc, aby się otworzyły na wielką Miłość Bożą, aby zapragnęły przyjąć Pana i Zbawcę, Twojego Syna Jezusa Chrystusa. Oto my dzieci Twoje błagamy Cię o tę wielką łaskę, aby Twój Syn był przyjęty przez cały Polski Naród, aby został uznany Panem i Władcą, aby ludzkie serca uwielbiały Jego Święte Imię. Ojcze Niebieski wysłuchaj naszego wołania i spraw, aby to się mogło dokonać, aby te wszystkie łaski przygotowane dla naszego Narodu, mogły na nas spłynąć. Abyśmy się stali Królestwem Twego Syna, aby On mógł nas prowadzić do wiecznej szczęśliwości, abyśmy tam doszli i spotkali się z Tobą na wieki. Amen.

    M O D L I T W A do CHRYSTUSA KRÓLA.
    ( podyktowana przez Pana Jezusa)
    Panie Jezu Chryste – KRÓLU nasz i całego świata – zmiłuj się nad Twym wiernym ludem,
    który pragnie Cię wywyższać każdego dnia; który pragnie Cię widzieć KRÓLEM Wiecznej
    Chwały, KRÓLEM Człowiekiem, KRÓLEM Bogiem Wszechmogącym, KRÓLEM życia i śmierci.
    Wysławiamy Cię, cześć Ci oddajemy, jako KRÓLOWI POLSKI i WSZECHŚWIATA i kochamy Cię ! Przemień serca wszystkich ludzi, aby panował w nich pokój i szacunek do wszystkiego, co stworzyłeś – tak nam dopomóż Bóg po wszystkie czasy, na wieki wieków. Amen

  6. Halina said

    Panie Jezu Chryste Wodzu i Królu ,
    Tyś nam Twoim wyznawcom
    przyobiecał 2000lat temu ,
    że tak jak odchodzisz do Ojca
    w Wniebowstąpienie ,
    to tak powtórnie przyjdziesz .

    Zbliża sie dzień Twego Wniebowstąpienia ,
    proszę niechaj on stanie sie dniem powrotu Ciebie Królu do człowieka żyjącego wśród świata .
    Proszę przybądz do rozmodlonego Narodu Polskiego wierności Tobie dochowującego ,szczerze Ciebie Króla kochającego .
    Zapraszam Ciebie do tego co nasze jest .
    Proszę ulituj sie nad nami
    i nie pozwól byśmy byli opuszczonymi sierotami , skazanymi na to aby szatan i jego sługusy pastwili sie nad nami ..
    Z całego serca przepraszam Ciebie za każdą naszą uległośc podstępowi działaniu kłamstwu szatana ,. Za wszystko co jest nie tak jak być powinno .
    Proszę wybacz nam .
    Ciebie wybralismy na Króla ,
    Tobie służyć pragniemy ,
    Twojej Woli sie podporządkowujemy ,
    Twoja droga kroczyć chcemy ,
    Twój cel osiągac chcemy ,
    wraz z Tobą budować Twoje Królestwo Miłości pragniemy .
    Prosimy przygarnij nas .
    Prosimy włącz nas w skład Królestwa Twego.
    Prosimy przybądz do nas.
    i zajmij tron Króla i Pana w pełnym tego słowa znaczeniu
    Ciebie wybralismy na Króla bo Ciebie kochamy ,
    bo Tobie ufamy, bo Tobie wierzymy ,
    i z szczerości serca prosimy
    bądz Królem tego co nasze jest na zawsze już .
    I przyjmij to wszystko co otoczylismy modlitwą i miłościa serc naszych .
    Prosimy o Twoją interwencje ,
    by szatan nie mógł nam wiecej przeszkadzać w życiu dla radości i chwały Boga Wszechmogącego w Trójcy św .
    Prosimy o Twoje działanie Królu
    które spowoduje że szatan zostanie usuniety z tego co otoczyliśmy modlitwa i miłoscia .
    Z tego co dał człowiekowi w posiadanie Bóg Ojciec Stwórca Wszechrzeczy .
    Prosimy udziel pomocy i łaski byśmy sprostali zadaniu ,
    i niechaj wszystko dostosowuje sie do Twoich wskazań życzeń oczekiwań ,
    byś Ty Królu mógł kształtować nowa prawidłową rzeczywistośc wśród świata ,
    taką która zachwyci Boga Ojca
    i da Mu wszystko to
    co On pragnie otrzymac od człowieka zyjącego wśród świata .
    Prosimy o Twoją interwencje
    by szatan nie mógł działac w Narodzie Polskiem i robić nam problemów rękami tych naszych rodaków, którzy wpadli w pułapkę szatana i przeszkadzają w doprowadzaniu wszystkiego do stanu wyznaczonego przez Ciebie Króla jako prawidłowy .
    Prosimy niechaj wszystko co Polskie jest wypełni Duch św i oświeci wszystko i poprowadzi wszystkich Twoimi drogami .
    Tak bardzo pragniemy by Mateńka Maryja Królowa rozpalała nas miłością do Boga
    i uczyła nas co to znaczy KOCHAĆ BOGA .
    Byśmy mogli wraz z Nią służyć radości i chwale Boga Wszechmogącego w Trójcy św .
    Proszę pobłogosław Panie Jezu Chryste Wodzu i Królu moje prosby by mogły sie stać rzeczywistościa .
    By mógł zaistnieć nowy człowiek i nowy swiat wolny od obecności i działania szatana .
    By nastały wśród świata takie warunki do pełnienia Woli Boga ,
    jakie maja Aniołowie i święci w Niebie ,
    gdzie nic im nie przeszkadza ,
    a wszystko ich wspiera .
    Proszę przyjmij Królu te szczere prośby
    płynące z serca Narodu Polskiego .
    Miłośc do Ciebie Królu przetrwała w Narodzie Polskim rozmodlonym wszystkie nawałnice szatańskie .
    Proszę przybądz do nas i pozostań z nami na zawsze już jako Król i Pan w pełnym tego słowa znaczeniu .
    Ciebie kochamy jak umiemy ,
    na Twoją Miłośc odpowiedzieć miłościa chcemy .
    Prosimy włącz nas w skład Królestwa Twego ,
    pragniemy pracować dla wspaniałości Królestwa Twego Chryste Królu teraz i zawsze .
    Amen .

  7. Mariusz said

    6 maja 2016 r., Piątek

    Świętych Apostołów Filipa i Jakuba
    Święto

    PIERWSZE CZYTANIE

    W kościołach, w których obchodzi się uroczystość apostołów Filipa i Jakuba, pierwsze czytanie z czytań wspólnych o Apostołach i Ewangelistach w okresie wielkanocnym

    1 Kor 15, 1-8 Zmartwychwstały Chrystus ukazał się Jakubowi

    Czytanie z Pierwszego Listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian

    Przypominam, bracia, Ewangelię, którą wam głosiłem, którąście przyjęli i w której też trwacie. Przez nią również będziecie zbawieni, jeżeli ją zachowacie tak, jak wam rozkazałem. Chyba żebyście uwierzyli na próżno.
    Przekazałem wam na początku to, co przejąłem; że Chrystus umarł za nasze grzechy, zgodnie z Pismem, że został pogrzebany, że zmartwychwstał trzeciego dnia, zgodnie z Pismem; i że ukazał się Kefasowi, a potem Dwunastu, później zjawił się więcej niż pięciuset braciom równocześnie; większość z nich żyje dotąd, niektórzy zaś pomarli. Potem ukazał się Jakubowi, później wszystkim apostołom. W końcu, już po wszystkich, ukazał się także i mnie jako poronionemu płodowi.

    Oto Słowo Boże

    PSALM RESPONSORYJNY:

    Ps 19 (18), 2-3. 4-5 (R.: 5a)

    Po całej ziemi ich głos się rozchodzi.
    lub Alleluja.

    Niebiosa głoszą chwałę Boga, *
    dzieło rąk Jego obwieszcza nieboskłon.
    Dzień opowiada dniowi, *
    noc nocy przekazuje wiadomość.

    Po całej ziemi ich głos się rozchodzi.
    lub Alleluja.

    Nie są to słowa ani nie jest to mowa, *
    których by dźwięku nie usłyszano;
    Ich głos się rozchodzi po całej ziemi, *
    ich słowa aż po krańce ziemi.

    Po całej ziemi ich głos się rozchodzi.
    lub Alleluja.

    ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ

    J 14, 6b i 9c

    Alleluja, Alleluja, Alleluja

    Ja jestem drogą, prawdą i życiem;
    Filipie, kto Mnie widzi, widzi i Ojca.

    Alleluja, Alleluja, Alleluja

    EWANGELIA

    J 14, 6-14 Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie

    Słowa Ewangelii według świętego Jana

    Jezus powiedział do Tomasza:
    «Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Ale teraz już Go znacie i zobaczyliście».
    Rzekł do Niego Filip: «Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy».
    Odpowiedział mu Jezus: «Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: „Pokaż nam Ojca?” Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie. Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł. Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jeżeli zaś nie, wierzcie przynajmniej ze względu na same dzieła.
    Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, owszem, i większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca. A o cokolwiek prosić będziecie w imię moje, to uczynię, aby Ojciec był otoczony chwałą w Synu. O cokolwiek prosić mnie będziecie w imię moje, Ja to spełnię.

    Oto słowo Pańskie

    • Dana said

      ” O cokolwiek prosić mnie będziecie w imię moje, Ja to spełnię. ”

      Słowa te zostały powiedziane w Wieczerniku w którym Chrystus uczy Apostołów chrześcijańskiej modlitwy, ostatnie godziny Jego życia. To jest już po objawieniu Apostołom przyjaźni i po ogłoszeniu nowego przykazania, przykazania miłości wzajemnej. Stąd też słowa w imię moje należy rozumieć jako znak przyjaźni z Chrystusem, to znaczy w imię przyjaźni, która mnie łączy z Chrystusem.

    • Aneta said

      Ewangeliści zapamiętali i zanotowali kilka wpadek świętego Filipa. Na pytanie natury duchowej o pokarm dla tłumów, które szły za Jezusem, Filip skwapliwie zaczyna wyliczać gotówkę, którą taka inwestycja by pochłonęła.

      A gdy Jezus żegna się z uczniami podczas Ostatniej Wieczerzy, Filip wyrywa się z prośbą: „Pokaż nam Ojca, to wystarczy”. Dzięki temu jednak, że postępował tak spontanicznie, mógł też usłyszawszy „Pójdź za Mną!” zostawić wszystko, by dołączyć do Dwunastu. Od razu następnego dnia wciągnął też do ekipy swego przyjaciela, Natanaela, odsuwając wszelkie jego wątpliwości prostym „Chodź i zobacz!” Do Jezusa Filip Apostoł przyprowadzał też pogan – i to zanim stało się to modne. A po Wniebowstąpieniu Pańskim głosił Ewangelię w Azji Mniejszej i Grecji, gdzie wreszcie w Hierapolis poniósł śmierć męczeńską na krzyżu..

      • Aneta said

        „Idź swobodnie dokąd chcesz, my bowiem nie chcemy nawracać nikogo wbrew jego woli”

        Takie słowa miał wypowiedzieć św. Jakub do spotkanego na terenach Galicji (obecnie północna Hiszpania) Hermogenesa, potężnego czarnoksiężnika.

        Apostoł Jakub był bratem Jana Apostoła, synem Zebedeusza, rybaka znad Jeziora Galilejskiego. Tak jak Piotr i Andrzej oraz jego brat Jan poszedł za Jezusem. Po śmierci i zmartwychwstaniu Mistrza chciał, aby Ewangelia trafiła do jak największej liczby ludzi, aby cały świat usłyszał, że Jezus Zmartwychwstał. Nie mógł inaczej. Przecież to jego, razem z Piotrem i Janem Jezus zabrał na górę Tabor i tam na jego oczach przemienił się, a obok Pana stanęli Mojżesz i Eliasz.

        Jakub nauczał wśród swoich w Palestynie, ale to wzbudzało coraz większy sprzeciw Żydów, uczonych w Prawie. Nie poddawał się. Tradycja mówi, że po Zesłaniu Ducha Świętego postanowił wyruszyć do Hiszpanii i tam głosił Słowo Boże. Po powrocie do Jerozolimy został pojmany i za głoszenie prawdy o Jezusie, Herod kazał ściąć mu głowę. Pisze o tym zarówno autor Dziejów Apostolskich: „W tym samym czasie Herod zaczął prześladować niektórych członków Kościoła. Ściął mieczem Jakuba, brata Jana” (Dz 12,1-2), a Euzebiusz z Cezarei, pierwszy historyk Kościoła żyjący w IV w., dodaje, że św. Jakub serdecznie ucałował swojego kata. Ten wzruszony postawą apostoła także wyznał Chrystusa i za to także poniósł śmierć męczeńską.

        Według tradycji uczniowie nocą potajemnie wykradli ciało apostoła, zanieśli je na statek, a ponieważ nie mieli pojęcia, dokąd można uciec, postanowili, że statek sam zaniesie ich we właściwe miejsce. Po jakimś czasie dobili do brzegów Hiszpanii. Położyli ciało na ziemi, a wokół niego w cudowny sposób uformował się kamienny sarkofag. Apostołowie przeciągnęli za pomocą dwóch otrzymanych od tamtejszej władczyni byków sarkofag na cmentarz. Po jakimś czasie grób został zapomniany. Dopiero w 813 r. pustelnik Pelayo ujrzał gwiazdę świecącą nad polem, na którym dawniej był cmentarz. Znaleziono tam szczątki Jakuba Apostoła. Nad grobem ś. Jakuba wybudowano okazały kościół, a miejsce nazwano Campsu Stellae – Gwiezdne Pole. Odtąd do Santiago de Compostella (św. Jakuba z Pola gwiazd) pielgrzymowano równie chętnie jak do Jerozolimy czy Rzymu.

        Jeśli, jak chce tradycja, Jakub rzeczywiście dotarł do Hiszpanii, to była to pielgrzymka apostolska okupiona wieloma trudami: rejs statkiem przez Morze Śródziemne, nieznany kraj i kultura. Jemu jednak to nie przeszkadzało, bo z kart Ewangelii wiemy, że był gorliwy a nawet zapalczywy, i że sam Jezus nazywał synów Zebedeusza – synami gromu, właśnie ze względu na ich charakter. Był blisko Jezusa, także w Ogrójcu. Być może wtedy doświadczył najbardziej własnej słabości, gdy zamiast czuwać z Mistrzem, zasnął. Zabrakło mu wtedy wytrwałości. Dziś pielgrzymujący długą drogą św. Jakuba do sanktuarium jego imienia pokonują własne słabości, idąc w ciszy i milczeniu każdego dnia dziesiątki kilometrów. A Jakub, ukazywany często w ikonografii jako pielgrzym w kapeluszu, długim płaszczu, trzymający w ręku bukłak na wodę i kostur, stał się patronem wszystkich pielgrzymujących.

      • Aneta said

        Z traktatu Tertuliana Odrzucenie heretyckich roszczeń
        (rozdz. 20, 1-9; 21, 3; 22, 8-10)

        Nauczanie Apostołów

        Gdy Jezus Chrystus, nasz Pan, przebywał na ziemi, sam mówił o tym, kim jest i był, jakie dzieło dał mu Ojciec do spełnienia i co ludzie mają czynić. Mówił to otwarcie przed ludem lub też na osobności pouczał o tym uczniów. Spośród nich, jako głównych, wybrał Dwunastu, aby Mu towarzyszyli i stali się następnie nauczycielami narodów.
        Po odpadnięciu jednego z nich, przed odejściem do Ojca, rozkazał pozostałym, aby szli i nauczali narody i udzielali im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.
        Zaraz też Apostołowie, to znaczy „posłani”, wybrali drogą losowania Macieja jako dwunastego, na miejsce Judasza, opierając się na powadze proroctwa zapisanego w psalmie Dawida. Otrzymali też obiecaną moc Ducha Świętego, który udzielił im daru języków oraz czynienia cudów. Najpierw w Judei głosili wiarę w Jezusa Chrystusa i założyli tam Kościoły, a następnie wszędzie zwiastowali narodom tę samą naukę i tę samą wiarę.
        W każdej miejscowości założyli Kościoły, z których znów inne brały początek, biorąc od nich korzeń wiary i ziarna nauki i nieustannie to czynią, aby były Kościołami. W ten sposób są i one apostolskie, albowiem są pędami Kościołów apostolskich.
        Każdą rzecz określamy w świetle jej początków. Dlatego wszystkie te Kościoły, tak liczne i znaczne, są jednym i tym samym Kościołem apostolskim, ponieważ wszystkie z niego biorą początek.
        W ten sposób wszystkie są pierwotnym Kościołem i wszystkie apostolskim, bo wszystkie są jednym tylko Kościołem. Dowodem tej jedności jest przekazywanie pokoju, nazywanie się braćmi i udzielana sobie nawzajem gościnność. Podstawę tych praw stanowi jedna tradycja tego samego misterium.
        To zaś, co głosili Apostołowie, a co im zostało objawione przez Chrystusa, nie inaczej należy wykazywać, jak tylko zwracając się do Kościołów założonych przez Apostołów, które oni nauczali osobiście, później zaś za pośrednictwem posyłanych im listów.
        Co prawda, kiedyś Pan jasno powiedział: „Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz jeszcze znieść nie możecie” – dorzucił jednak zaraz: „Gdy zaś przyjdzie Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy”. W ten sposób Pan ukazał, że nie ma nic takiego, czego by Apostołowie nie wiedzieli, albowiem przyrzekł im, że „poznają całą prawdę” przez Ducha prawdy. Chrystus spełnił tę obietnicę, jak o tym świadczą Dzieje Apostolskie, mówiąc o zesłaniu Ducha Świętego.

      • Aneta said

        Z traktatu Tertuliana Odrzucenie heretyckich roszczeń
        (rozdz. 20, 1-9; 21, 3; 22, 8-10)

        Nauczanie Apostołów

        Gdy Jezus Chrystus, nasz Pan, przebywał na ziemi, sam mówił o tym, kim jest i był, jakie dzieło dał mu Ojciec do spełnienia i co ludzie mają czynić. Mówił to otwarcie przed ludem lub też na osobności pouczał o tym uczniów. Spośród nich, jako głównych, wybrał Dwunastu, aby Mu towarzyszyli i stali się następnie nauczycielami narodów.
        Po odpadnięciu jednego z nich, przed odejściem do Ojca, rozkazał pozostałym, aby szli i nauczali narody i udzielali im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.
        Zaraz też Apostołowie, to znaczy „posłani”, wybrali drogą losowania Macieja jako dwunastego, na miejsce Judasza, opierając się na powadze proroctwa zapisanego w psalmie Dawida. Otrzymali też obiecaną moc Ducha Świętego, który udzielił im daru języków oraz czynienia cudów. Najpierw w Judei głosili wiarę w Jezusa Chrystusa i założyli tam Kościoły, a następnie wszędzie zwiastowali narodom tę samą naukę i tę samą wiarę.
        W każdej miejscowości założyli Kościoły, z których znów inne brały początek, biorąc od nich korzeń wiary i ziarna nauki i nieustannie to czynią, aby były Kościołami. W ten sposób są i one apostolskie, albowiem są pędami Kościołów apostolskich.
        Każdą rzecz określamy w świetle jej początków. Dlatego wszystkie te Kościoły, tak liczne i znaczne, są jednym i tym samym Kościołem apostolskim, ponieważ wszystkie z niego biorą początek.
        W ten sposób wszystkie są pierwotnym Kościołem i wszystkie apostolskim, bo wszystkie są jednym tylko Kościołem. Dowodem tej jedności jest przekazywanie pokoju, nazywanie się braćmi i udzielana sobie nawzajem gościnność. Podstawę tych praw stanowi jedna tradycja tego samego misterium.
        To zaś, co głosili Apostołowie, a co im zostało objawione przez Chrystusa, nie inaczej należy wykazywać, jak tylko zwracając się do Kościołów założonych przez Apostołów, które oni nauczali osobiście, później zaś za pośrednictwem posyłanych im listów.
        Co prawda, kiedyś Pan jasno powiedział: „Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz jeszcze znieść nie możecie” – dorzucił jednak zaraz: „Gdy zaś przyjdzie Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy”. W ten sposób Pan ukazał, że nie ma nic takiego, czego by Apostołowie nie wiedzieli, albowiem przyrzekł im, że „poznają całą prawdę” przez Ducha prawdy. Chrystus spełnił tę obietnicę, jak o tym świadczą Dzieje Apostolskie, mówiąc o zesłaniu Ducha Świętego.

    • Bit said

      Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przez Ciało Chrystusa, które jest mistycznym zjednoczeniem ludzkiej natury z całą Trójcą w jej Boskiej naturze. Podczas gdy Ojciec posyła Syna w ludzkim zrodzeniu i działa w nim, Syn podtrzymuje łaskę w przybranym ciele, aby nic z tego co dał mu Ojciec nie zostało utracone. A Ojciec pociąga do siebie przez Syna we wierze i w wierze dokonują się wszystkie nasze dzieła w imię Jezusa, których on sam dokonywał. A i owszem, większe są one przez to, że Duch został wylany na wszelkie ciało i już nie jest ograniczone głoszenie tylko dźwiękiem ludzkiego słowa. Duch daje moc, aby w głoszonej wierze dźwiękiem mowy i słowa poznać Syna, a przez niego i Ojca. A przez to Chwała Boża rozprzestrzenia się na wszelkie stworzenie i już nie tylko w Judei czy Samarii, ale po całej ziemi głos się rozchodzi. Jednak na próżno uwierzy ten, kto nie chce w swoim ciele nieść działania łaski przez zachowywanie prawdy Ewangelii. Uczynki dokonane zaś w ciele świadczą i o wierze i o łasce jeśli są i w wierze i łasce dokonane, my zaś świadkami jesteśmy tego.

  8. Irena said

    Znów szydzą z naszej wiary na deskach teatru: Bluźnierczy występ i znieważenie akcesoriów kościelnych w Polskim teatrze!
    Sami zobaczcie:http://radykalnykatolik.pl/aktualnosci/bluznierczy-wystep-i-zniewazenie-akcesoriow-koscielnych-w-polskim-teatrze
    Musimy się za nich modlić!

    • OSTOJA said

      W jakim to mieście tym razem ???

    • przeklejka said

      Ojcze wybacz im bo nie wiedzą co czynią

    • Anzelmik said

      Po raz kolejny apeluje do rządu by całkowicie zlikwidować dofinansowanie teatrów i filmów !
      To patologia i skandal że dofinansowujemy pasożytów (aktorów) a nie dofinansowujemy leczenia naszych Polskich dzieci !
      Co miesiąc wchodze i pomagam na stronach siepomaga.pl i przeglądam wpisy potrzebujących – Co miesiąc jestem wkurzony i zniesmaczony tym , że moje podatki idą na dofinansowanie tandetnych filmów i teatrów , zamiast na leczenie dzieci !!!
      Pani Janda dostała na prywatny teatr 100 tyś zł….A ja się pytam dlaczego te pieniądze nie są przekazywane na inne cele ???
      Pani Janda jest na tyle bezczelna że chciał 1 mln zł dofinansowania !!!
      Tak bezczelnej i podłej kobiety dawno nie widziałem !
      To tak jakby piekarz chciał dofinansowanie do wypieku swoich wyrobów !!! Dlaczego nie dostaje piekarz (kupowalibyśmy tańszy chleb czy bułki) a dostają pasożyty zwane aktorami ??? Oto jest pytanie !!!

  9. Beza said

    MODLITWA za Polskę, za Polaków i polski rząd

    MODLITWY SIÓSTR PASJONISTEK

    Najświętsze Serce Jezusa, w naszej Ojczyźnie przyjdź Królestwo Twoje. Zapanuj duchem Twej sprawiedliwości i miłości w umysłach i sercach rządzących i rządzonych.

    W najgłębszej czci i dziękczynieniu, w modlitwie błagalnej Polska korzy się przed Tobą. Wskrzesiłeś Jej ciało, odrodź ducha, Chryste. Daj Narodowi światło, męstwo, dobrą wolę. Daj zwycięstwo nad złem w naszym Narodzie, nawróć błądzących, spraw, abyśmy przejrzeli i przebacz nam, bo tylu z nas nie wie, co czyni. Przemów do naszych serc, daj się poznać Panie, a wszyscy pójdziemy za Tobą.

    Przebacz nam, którzy Cię kochać pragniemy, a tak Ci źle służymy. Przebacz niewdzięczność, nakłoń ucha Twego i wysłuchaj. Polska woła do Ciebie w niemocy własnej i błaga miłosierdzia Twego. Wzbudź moc Twoją, Panie, przyjdź i króluj. Najświętsze Serce Jezusa, w Tobie ufność pokładamy, a nie będziemy zawstydzeni na wieki. Pani nasza Częstochowska, Królowo Polski, strzeż Królestwa Twego.
    Wszyscy święci i święte Polskie, módlcie się za nami.

    http://www.fronda.pl/a/modlitwa-za-polske-za-polakow-i-polski-rzad,64331.html

  10. mała said

    Ofiaruję dzisiejszy post o chlebie i wodzie za dzień 7 maja i mądrość Polaków. Unicestwij mój Boże wszystkie plany złego ducha wobec naszej kochanej Polski. Nie dopuść do walk bratobójczych. Maryjo Królowo Polski módl się za nami

  11. Wiesia said


    Potężny egzorcyzm Świętego Michała Archanioła

    Boże w Trójcy Świętej Jedyny, błagam Cie i proszę za wstawiennictwem Bogurodzicy Dziewicy Maryi, Świętego Michała Archanioła, wszystkich Aniołów i Świętych o tę wielką łaskę pokonania sił ciemności na polskiej ziemi i całym świecie. Odwołujemy się do zasług Męki Pana Naszego Jezusa Chrystusa, Jego Przenajdroższej Krwi przelanej za nas i Jego Świętych Ran, Agonii na Krzyżu i wszystkich cierpień poniesionych podczas Męki i przez całe Życie Pana Naszego i Zbawcy. Prosimy Cię Jezu Chryste, wyślij Swoich Aniołów, aby strąciły złe moce do czeluści piekielnych, aby na polskiej ziemi i na całym świecie nastało Boże Królestwo. Aby łaska Boża mogła się rozlać na każde ludzkie serce, aby nasz Naród i wszystkie narody całego świata mogły doświadczyć Bożego pokoju. Nasza Pani i Królowo, błagamy Cię gorąco poślij swoich Aniołów, aby strąciły do czeluści piekielnych, wszystkie te złe duchy, które mają być strącone. A Ty Wodzu Niebieskich Zastępów dokonaj tego dzieła, aby łaska Boża mogła nam nieustannie towarzyszyć. Poprowadź wszystkie Zastępy Niebieskie, aby złe moce zostały strącone do czeluści piekielnych. Użyj całej Swej mocy, aby pokonać lucyfera i jego aniołów, którzy się sprzeciwili Woli Bożej i teraz chcą niszczyć dusze ludzkie. Pokonaj ich, albowiem masz taką władzę, a nam wyproś łaskę pokoju i Bożej Miłości abyśmy podążali za Chrystusem do Królestwa Niebieskiego. Amen.

    KAŻDORAZOWE ODMÓWIENIE TEJ MODLITWY SPOWODUJE STRĄCENIE DO CZELUŚCI PIEKIELNYCH 50 TYSIĘCY ZŁYCH DUCHÓW. To wielka łaska, Pamiętajcie o tym, aby odmawiać tę modlitwę jak najczęściej. Za każdym razem, taka liczba złych duchów będzie strącona do czeluści piekielnych. Oto wielki dar od Boga przekazany przeze Mnie, Świętego Michała Archanioła w tym szczególnym dniu. Oto moce piekielne będą drżały na tę modlitwę, albowiem wielka rzesza złych duchów będzie musiała być strącona do czeluści piekielnych. To spowoduje wielkie uwolnienie w całym Polskim Narodzie i w wielu miejscach na całym świecie. /Święty Michał Archanioł w dniu 29.09.2011r./
    ——————————–
    Modlitwa Krucjaty 113
    O pokonanie zła w naszym kraju
    O Matko Zbawienia, przyjdź pomiędzy nas i okryj nasz kraj Swoją ochroną.
    Zmiażdż głowę bestii i powstrzymaj jego zły wpływ pośród nas.
    Pomóż Swoim biednym, zagubionym dzieciom powstać i głosić Prawdę, gdy jesteśmy otoczeni przez kłamstwa.
    Proszę, o Matko Boga, chroń nasz kraj i zachowaj nas silnymi, abyśmy mogli pozostać wierni Twojemu Synowi, gdy będziemy prześladowani.
    Amen.
    ————————————
    Modlitwa Krucjaty 114
    DLA KAPŁANÓW – O otrzymanie Daru Prawdy
    Jezus: „Kapłani (…), zapamiętajcie te słowa, odmawiajcie je, a odsłonię wam Prawdę, poprzez Dar Ducha Świętego”.

    Panie mój, otwórz mi oczy.
    Pozwól mi dostrzec wroga i zamknij moje serce na oszustwo.
    Oddaję Ci wszystko, drogi Jezu.
    Ufam Twojemu Miłosierdziu.
    Amen.
    ————————————–
    Modlitwa Krucjaty 38
    Modlitwa o ratunek dla Kościoła Katolickiego
    O Najświętsza Matko Zbawienia, proszę, módl się w tych trudnych czasach za Kościół Katolicki i za naszego ukochanego papieża Benedykta XVI, by złagodzić jego cierpienie.
    Prosimy Cię, Matko Zbawienia, abyś okryła wyświęcone sługi Boże Twoim świętym płaszczem, by otrzymali Łaski bycia silnymi, wiernymi i odważnymi podczas prób, które stoją przed nimi.
    Módl się także, by opiekowali się swoimi owcami zgodnie z prawdziwym Nauczaniem Kościoła Katolickiego.
    O Święta Matko Boga, daj nam, reszcie Twojego Kościoła na ziemi, Dar przywództwa, abyśmy mogli pomóc prowadzić dusze do Królestwa Twojego Syna.
    Prosimy Cię, Matko Zbawienia, trzymaj oszusta z dala od wyznawców Twojego Syna, którzy dążą do ochronienia swoich dusz, tak aby zdołali wejść przez Bramy Nowego Raju na ziemi.
    Amen.
    ———————————
    Ta modlitwa jest bardzo ważna,aby powstrzymać i nawrócić tych,co szkodzą.
    Modlitwa Krucjaty 117
    Za tych, którzy sprzedali swoje dusze
    Najdroższy Jezu, poświęcam te dusze [wymień je tutaj] oraz tych wszystkich, którzy oddali swoje dusze za cenę sławy.
    Uwolnij ich od skażenia.
    Ocal ich od zagrożenia ze strony iluminatów, którzy ich pożerają. Daj im odwagę, aby z tej niegodziwej niewoli wyszli bez lęku.
    Weź ich w Swoje Miłosierne Ramiona i przywróć ich z powrotem do Stanu Łaski, aby zdołali stanąć przed Tobą.
    W Swojej Boskości pomóż mi, poprzez tę Modlitwę za dusze przejęte przez szatana, odciągnąć ich daleko od masonerii.
    Uwolnij ich z kajdan, które ich pętają, i sprowadzą na nich straszne tortury w lochach piekła.
    Pomóż im poprzez cierpienia dusz wybranych, poprzez moje modlitwy i poprzez Twoje Miłosierdzie znaleźć się w pierwszym szeregu, w gotowości do wejścia przez Bramy Nowej Ery Pokoju – Nowego Raju.
    Błagam Cię, abyś uwolnił ich z niewoli.
    Amen.

  12. krystynka said

    co Prince wiedział o Iluminatach ?, Chemtrails i Nowym Porządku Świata i ….posłuchajcie, niewygodny świadek….

  13. Eliza said

    Proponuję aby cała nasza rodzina blogowa odmówiła o godzinie 15.00 Koronkę do Bożego Miłosierdzia w Intencji ” o odnowę moralno- duchową naszego narodu oraz pokój podczas jutrzejszych manifestacji”

  14. krystynka said

    Kijowski ucieka przed Kowalskim ?

    Dlaczego nie zgodził sie na rozmowę z nim ?

    • Anzelmik said

      Pani redaktor powinna być z miejsca wywalona z pracy !
      Czy to jest dziennikarstwo bezstronne ??? NIE !
      Panie Kurski – polecam przyjrzeć się tej pani – nie wzbudza zaufania i jest fałszywa.

      • krystynka said

        Anzelmiku większość należałoby pogonić tych redaktorków wszelkiej maści na zieloną trawkę…

  15. pio0 said


    Zamiast Anioł Pański – Antyfonę odmawia się od Wielkiej Soboty do Świętej Trójcy wyłącznie.
    Antyfonę odmawia się zawsze na stojąco.

    ———————— Regina Caeli laetare – Królowo nieba wesel się ————————

    Królowo nieba, wesel się, alleluja,
    Bo Ten, któregoś nosiła, alleluja,
    Zmartwychwstał jak powiedział, alleluja,
    Módl się za nami do Boga, alleluja.

    V. Raduj się i wesel, Panno Maryjo, alleluja
    R. Bo zmartwychwstał Pan prawdziwie, alleluja.

    Módlmy się.
    Boże, któryś przez zmartwychwstanie Syna swojego, Pana naszego Jezusa Chrystusa świat uweselić raczył, daj nam, prosimy, abyśmy przez Jego Rodzicielkę Pannę Maryję dostąpili radości życia wiecznego. Przez tegoż Chrystusa Pana naszego.
    R. Amen.
    ——————–
    3x Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu…
    3x Wieczne odpoczywanie raz zmarłym dać Panie…

    • pio0 said

      W intencjach Maryi + (można jeszcze dodać swoje własne intencje)

      • pio0 said

        Intencja własna:
        Jako wynagrodzenie za rany zadane Najświętszemu Sercu Jezusowemu.
        Za naszą ojczyznę z prośba o błogosławieństwo, a także za wrogów i niszczycieli, prosząc o opamiętanie.
        Najświętsze Serce Jezusa – zmiłuj się nad nami.

        • Mariusz said

          +

        • Milla said

          Najświętsze Serce Jezusa – zmiłuj się nad nami grzesznymi.

        • Krystyna said

          Amen. Matko Ukochana, Krolowo Polski, prosze wez w opieke Nasza Ojczyzne. Chron od wrogow i od zla, ktore Ja niszczy. Prosze, ulecz cudownie oczy Mariuszowi, Luize, Zygmunta, Alicje, Moniczke, Weronisie,Piotrusia, Stasia, Ewe,Krzysztofa, Lucynke, Piotra, siostrzenice, o prace dla Tomasza. Poblogoslaw Ojczyzne, Kosciol Swiety, rzadzacych, Kaplanow i wszystkim na blogu, ktorzy sie do Ciebie uciekamy .Maryjo,dziekuje za wszelkie laski prosze, wysluchaj wszystkich prosb naszych.
          .Ojcze Przedwieczny, miej milosierdzie dla nas i swiata calego. Jezu, ufam Tobi!

        • Mariusz said

          Krysiu z serca dziękuję i pozdrawiam Cię serdecznie, choć po twarzy nie poznałem… pa!

      • Kasia1 said

        Maryjo,Królowo Polski,miej w Swojej stałej opiece nasza Ojczyznę i jej mieszkańców.Zniszcz zło które rozpanoszyło sie na świecie.Proszę o cud uleczenia oczu Mariuszowi,o godna prace dla syna.Pobłogosław wszystkim na tym blogu którzy codziennie uciekają się do Ciebie w modlitwach.

      • Mariusz said

        Umiłowana Matko Boża i Królowo nasza dziękuję za wszelkie dotychczas otrzymane łaski i cuda. Okryj Płaszczem Swej Opieki naszą Ojczyznę, Prezydenta, rząd i nas samych; proszę o Ducha Świętego dla Kapłanów. Proszę Cię Maryjo o pokój w Polsce i na świecie | O zdrowie i błogosławieństwo Boże dla Krysi i Jej rodziny, Luizy łaskę zdrowia dla Jej córeczki, małej Moniczki, Wandzi, Pawełka, Alicji, Ksawerego, Krzysztofa, Ewy, Alicji Gościa, synka Piotra, Stasia, Bożenki, Lucynki, Piotra i siostrzenicy, Marcina, taty Iwony Józefa, o uzdrowienie Zygmunta na duszy i ciele z nowotworu na płucu, Anety 1, o zdrowie dla córki i poczętego dziecka, Sławika i Jego mamy, Henryka, Lidki i Jej mamy, Basiaka, Andrzeja, Moni, męża i ich dzieci, za Szafirka i rodzinę | O łaski dla Gosi 3 i znajomych, Małgosi, zdrowie dla Jej męża i dzieci, Bezy, Bryzy, Kasi1 i pracę dla syna Tomasza, Wiesi i Jej rodziny, o zdanie egzaminów przez Bartosza i Piotra, Dagi i Jej dzieci, Powiewa, Adriana, o rozwiązanie kłopotów rodzinnych Mohera, Piotra2, Ewy, Floriana, Ani, Bozeny, Barbary, Bożeny2, Mariusza (tego drugiego), Millki, Milli, EwyK, Marysi, Edytki, Zosi, Mietka, Stanisława, Aleksandra, Stokrotki, Gwiazdki, Hanny, Małgosi MK, Haliny, intencje Weroniki, Znakinaniebie, Dany, DSM, o ratunek dla małżeństwa Oli, Coxa21, o uratowanie małżeństwa Joanny i Andrzeja, Pio0, Admina z rodziną | Innych którzy potrzebują wsparcia modlitewnego. Za dusze cierpiące w czyśćcu. O miłość wzajemną i wzajemny szacunek nawet do nieprzyjaciół. O Jezu Królu Wszystkich Narodów proszę o Twą Intronizację Osoby na Króla Polski. Oraz we wszystkich intencjach blogowych. Amen.

        Dodatkowo w w/w intencjach odmawiany jest codziennie wieczorem różaniec św.

        • Milla said

          Bóg zapłać Mariusz.

        • hanna said

          Za kapłanów o światło i moc działania z Duchem Świętym.O zdrowie dla nich i wszystkich chorych i cierpiących na duszy i ciele.O prawdziwą miłość w sercach naszych dla drugiego człowieka.Maryjo módl się za nami .Boża Opatrzności czuwaj nad nami i nad całym światem.We wszystkich intencjach blogowych.

        • EwaK said

          Amen

        • Krystyna said

          Amen. Mariuszku z calego serca dziekuje. Serdecznie Cie pozdrawiam

        • Krystyna said

          🙂

        • cox21 said

          Bóg zapłać.

    • Dana said

      Modlimy się za maturzystów o dary Ducha Świętego dla zdających egzamin dojrzałości .

    • Dana said

      Módlmy się też w intencji pokojowego przebiegu jutro w Warszawie marszów różnych ,ale braterskich.Prośmy Niebo o opiekę.

  16. pio0 said

    EWANGELIA – 6 MAJA 2016 – Piątek
    Święto świętych Apostołów Filipa i Jakuba

    (J 14,6-14)
    Jezus powiedział do Tomasza: Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Ale teraz już Go znacie i zobaczyliście. Rzekł do Niego Filip: Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy. Odpowiedział mu Jezus: Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: Pokaż nam Ojca? Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie. Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł. Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jeżeli zaś nie – wierzcie przynajmniej ze względu na same dzieła. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, owszem, i większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca. A o cokolwiek prosić będziecie w imię moje, to uczynię, aby Ojciec był otoczony chwałą w Synu. O cokolwiek prosić mnie będziecie w imię moje, Ja to spełnię.

    • pio0 said

      Komentarz do Ewangelii

      Prośba

      Apostołowie otrzymali szczególne zapewnienie od Jezusa – o cokolwiek poproszą w Jego imię, On to spełni. Nie jest to oczywiście koncert życzeń. Prosić w imię Jezusa to przecież prosić w imię Boże, a nie można wzywać Boga do czczych rzeczy. O co mogli prosić apostołowie? Filip poprosił o pokazanie Ojca. Ta prośba stała się punktem wyjścia do wygłoszenia pięknej katechezy łączącej patrzenie z prawdziwym poznaniem, czyli wiarą, w myśl przesłania: „Sięgaj tam, gdzie wzrok nie sięga”. Uczeń Jezusa nie musi wznosić swoich oczu w nie wiadomo jak dalekie przestrzenie. Ma on patrzeć jedynie na Chrystusa, w którym dostrzega drogę, prawdę i życie. W ten sposób znajduje odpowiedź na każdą swoją prośbę.

      Modlitwa
      Chryste, codziennie zwracam się do Ciebie z tyloma różnymi prośbami. Spełnij te, które wskażą mi jedyną drogę do pełnej prawdy o sensie mojego życia.Amen.

      • pio0 said

        • Aneta said

          Z traktatu Tertuliana Odrzucenie heretyckich roszczeń
          (rozdz. 20, 1-9; 21, 3; 22, 8-10)

          Nauczanie Apostołów

          Gdy Jezus Chrystus, nasz Pan, przebywał na ziemi, sam mówił o tym, kim jest i był, jakie dzieło dał mu Ojciec do spełnienia i co ludzie mają czynić. Mówił to otwarcie przed ludem lub też na osobności pouczał o tym uczniów. Spośród nich, jako głównych, wybrał Dwunastu, aby Mu towarzyszyli i stali się następnie nauczycielami narodów.
          Po odpadnięciu jednego z nich, przed odejściem do Ojca, rozkazał pozostałym, aby szli i nauczali narody i udzielali im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.
          Zaraz też Apostołowie, to znaczy „posłani”, wybrali drogą losowania Macieja jako dwunastego, na miejsce Judasza, opierając się na powadze proroctwa zapisanego w psalmie Dawida. Otrzymali też obiecaną moc Ducha Świętego, który udzielił im daru języków oraz czynienia cudów. Najpierw w Judei głosili wiarę w Jezusa Chrystusa i założyli tam Kościoły, a następnie wszędzie zwiastowali narodom tę samą naukę i tę samą wiarę.
          W każdej miejscowości założyli Kościoły, z których znów inne brały początek, biorąc od nich korzeń wiary i ziarna nauki i nieustannie to czynią, aby były Kościołami. W ten sposób są i one apostolskie, albowiem są pędami Kościołów apostolskich.
          Każdą rzecz określamy w świetle jej początków. Dlatego wszystkie te Kościoły, tak liczne i znaczne, są jednym i tym samym Kościołem apostolskim, ponieważ wszystkie z niego biorą początek.
          W ten sposób wszystkie są pierwotnym Kościołem i wszystkie apostolskim, bo wszystkie są jednym tylko Kościołem. Dowodem tej jedności jest przekazywanie pokoju, nazywanie się braćmi i udzielana sobie nawzajem gościnność. Podstawę tych praw stanowi jedna tradycja tego samego misterium.
          To zaś, co głosili Apostołowie, a co im zostało objawione przez Chrystusa, nie inaczej należy wykazywać, jak tylko zwracając się do Kościołów założonych przez Apostołów, które oni nauczali osobiście, później zaś za pośrednictwem posyłanych im listów.
          Co prawda, kiedyś Pan jasno powiedział: „Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz jeszcze znieść nie możecie” – dorzucił jednak zaraz: „Gdy zaś przyjdzie Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy”. W ten sposób Pan ukazał, że nie ma nic takiego, czego by Apostołowie nie wiedzieli, albowiem przyrzekł im, że „poznają całą prawdę” przez Ducha prawdy. Chrystus spełnił tę obietnicę, jak o tym świadczą Dzieje Apostolskie, mówiąc o zesłaniu Ducha Świętego.

  17. Bit said

    Za Frondą: „Mieszkańcy Palos de la Frontera w Hiszpanii mieli nietypowego gościa. Ulicami ich miasta szedł… hipopotam. Zwierzę uciekło z miejscowego cyrku. Na wolności hipopotamy bywają agresywne (rocznie zabijają więcej ludzi niż rekiny i tygrysy), ten był zainteresowany skubaniem trawy. Dzięki interwencji opiekunów udało się szybko złapać zwierzaka.”

    Jest to znak od Pana. Hipopotam, który jest symbolem Behemota ( po rosyjsku hipopotam – sic!) bestii wychodzącej z ziemi.

    Jest to zapowiedź pełnego uwolnienia się bestii z łańcucha, co wkrótce nastąpi.

    • Verbum_cordis said

      Bestia wychodząca z ziemi – FP.
      Przypomnę, że 25 lipca mija 3 lata od orędzia MBM mówiącego o jego fałszywym „zmartwychwstaniu”, natomiast między 27 a 31 lipca odbędą się ŚDM.
      Powstrzymam się na razie od dalszych spekulacji, niech każdy sobie to sam przemyśli.

      Fragment orędzia MBM (25 lipiec 2013)
      „ (…) Inni, ślepi na Prawdę, podążą za fałszywym prorokiem, prosto w zamęt. Ich serca zostaną omamione, a za niedługo będą lamentować, kiedy fałszywy prorok stanie na progu śmierci. Ale wtedy, tak jakby wydarzył się cud — będzie się wydawać, że fałszywy prorok powstał z martwych. Powiedzą, że jest on pobłogosławiony wielkimi nadprzyrodzonymi mocami z Nieba i upadną przed nim z czcią na twarz. Będzie on kochany i uwielbiany przez tych, którzy nie potrafią widzieć. (…)”

    • Dana said

      Hipopotam uciekł z cyrku i już pasuje do całości .

    • cox21 said

      Ale takich przypadków zdarza się wiele. Nie przesadzajmy.

  18. obserwator said

    Moim zdaniem to że akurat jutro 7 maja zdrajcy Polski wyjdą na ulicę wyć i wydzierać się przeciwko Polsce nie jest przypadkowe.Otóż jak wiemy 7 jest liczbą Boga i 7 każdego miesiąca przypada Dzień Modlitwy do Boga Ojca idąc dalej jutro jest też dzień Matki Bożej Pierwsza Sobota miesiąca no i jeszcze liczba 13 czyli godzina początku pseudomanifestacji a więc znowu liczba Maryjna jak również fatimska.Nie chce bawić się w numerologię ale za dużo jest tych liczb ważnych dla Boga i dla wierzących.To jest takie plucie w twarz Bogu..

  19. gwiazdka said

    Święty Wilhelm, opat z Eskil w Danii

    (1105 – 1203.)

    Roku 1105 urodził się św. Wilhelm w Paryżu z rodziców dostojnego pochodzenia; już w dziecięcych latach oddany został na wychowanie stryjowi Hugonowi, który był opatem w St. Germain. Tutaj nabył młody Wilhelm taki zasób nauki i taką doskonałość w cnocie, że był pod każdym względem wzorem dla swych współuczniów. Po ukończeniu nauk uzyskał Wilhelm kanonikat przy kościele św. Genowefy. Życie tamtejszej kapituły było dość swobodne; nowy jej członek nie pozwolił się wszakże pociągnąć takim przykładem, ani nie uległ docinkom i dowcipom kanoników; przeciwnie bogobojnym życiem był niejako żyjącym wyrzutem dla tych wszystkich, co do karności nie chcieli się zastosować kościelnej. Oddany całą duszą służbie Bożej siły swej gorliwości wytężał na to, aby poskromić zmysłowe popędy serca; najulubieńszym jego zajęciem były czytania pobożnych dzieł oraz jak najczęstsze modlitwy; w nich znajdował więcej zadowolenia niż współkanonicy kolegiaty św. Genowefy w zabawach i rozrywkach światowych. Po kilku latach przeniósł się Wilhelm na probostwo do Epernay, spełniając tym sposobem i swoje własne i kanoników życzenie: dla kanoników usunięcie się Wilhelma było pożądanym, ponieważ pragnęli się pozbyć towarzysza, który mało się z nimi łączył; Wilhelm zaś sam na nowym stanowisku miał tem lepszą sposobność cichego a bogobojnego, niczym nie zamąconego życia.
    Tymczasem kanonicy kolegiaty św.Genowefy dotkliwą ponieśli karę za swoją niesforność. Papież Eugeniusz III. bowiem, który r. 1147 przebywał w Paryżu, dowiedział się o nieporządkach przy kościele św. Genowefy, usunął więc kanoników dotychczasowych za zgodą króla Ludwika, a na miejscu ich osadził kanoników regularnych św. Augustyna z opactwa św. Wiktora. Odo jako opat nowej kapituły klasztornej wezwał Wilhelma listownie, aby wrócił na swoje dawniejsze stanowisko, spodziewał się bowiem słusznie, że wzór świątobliwego sługi Bożego jedynie korzystnie oddziała na życie kanoników i zachęci ich do tem gorliwszych postępów w doskonałości. Usłuchał Wilhelm wezwania pomimo początkowych wątpliwości. Dopiero rozmowa z Odonem, jego napomnienia, że dla Zbawiciela, który niebo z miłości do człowieka opuścił, należy opuścić wszystko doczesne, zupełnie przekonały Wilhelma, a cnota jego odtąd niedorównanym była przykładem dla współbraci klasztornych.
    Bóg powoływał przecież Wilhelma do szerszej działalności. Pewnego razu ukazał mu się Jezus we śnie i rzekł: Wilhelmie! pójdziesz w nieznane i dalekie kraje, znosić tam będziesz wiele prześladowań i cierpień, nie trać wszakże otuchy; ja ci udzielę pomocy, a w późnej starości powołam ciebie do chwały niebieskiej. Uradowany zapewnieniem wiecznej szczęśliwości Wilhelm chętnie się ofiarował podjąć wszelkie trudy i ponieść wszelkie mozoły, na jakie miał być wystawiony. Nie wiedział wszakże jeszcze, co to za kraj, do którego Bóg w niezwykły przeznaczał go sposób. Była to Dania. Biskup bowiem duński Absalom z Roeskilde poznał Wilhelma za czasów pobytu swego w Paryżu; rozgłos świątobliwości, w jakim żył Wilhelm, nakłonił biskupa, aby jemu właśnie zlecić przywrócenie karności w klasztorze Eskil na wyspie Seeland pomiędzy kanonikami regularnymi św. Augustyna. Z polecenia przełożonych udał się więc Wilhelm do Danii w towarzystwie trzech kapłanów. Ruszyli w obce strony, bo wiedzieli, że działać będą na większą chwałę Bożą. Przybycie ich wszakże do Eskil nie było dla kanoników tamtejszych rzeczą pożądaną ani przyjemną. Stąd też nowy opat był narażony na tysiące drobnych uszczypliwości, na złość, zaciętość i nienawiść, na jawne prześladowania, które tak daleko się rozwinęły, że życie Wilhelma było w niebezpieczeństwie przez zamierzone zabójstwo, a osobista wolność przez zamierzoną sprzedaż w niewolę. Przyczyną tego wszystkiego nie było nic innego, jeno dążność Wilhelma, aby zaprowadzić na nowo zarzucone przepisy klasztorne, a nadto wyplenić rozmaite naleciałości i zdrożności, niezgodne z karnością kościelną. W tej pracy nie powstrzymywały go ani groźby ani niebezpieczeństwo śmierci. Za zawziętość przeciwników płacił objawami miłości, cierpliwości i łagodności; postępowaniem swoim a łaską Bożą zdołał w końcu osiągnąć cel sobie wytknięty. Doczekał się tej radości, że nie tylko w Eskil zupełny przywrócił porządek, ale nadto nowy mógł klasztor na wyspie zbudować i osadzić gorliwymi swymi wychowańcami. Do tej zmiany w usposobieniach przyczyniło się doświadczenie, że Bóg szczególniejszą otoczył sługę swego opieką, że unicestwiał wszystkie niecne zamiary przeciwników, a samego Wilhelma odznaczył darami cudów, mianowicie uzdrowień. Stąd to poszło, że miejsce pierwotnej dla Wilhelma pogardy zajęła u wszystkich serdeczna miłość i należyte poważanie.
    Długie już lata sprawował Wilhelm obowiązki swoje w Eskil, kiedy we śnie ukazał mu się poważny starzec i rzekł do niego: Jeszcze siedem będziesz żył. Święty opat liczył wtenczas już lat 91, był więc przekonany, że liczba siedem ma oznaczać siedem dni. Gotował się na śmierć; gdy jednak śmierci po tygodniu się nie doczekał, spodziewał się jej po 7 tygodniach, potem po 7 miesiącach, a przyszła dopiero po 7 latach. Cały ten czas spędził Wilhelm na ciągłych przygotowaniach pobożnych, by spokojnie stanąć na sądzie Bożym. Przed śmiercią Bóg zesłał na niego ciężką chorobę. Ciało bowiem jego pokryło się niezliczonymi wrzodami, na które bez grozy nie można było spojrzeć. Ale i w tym stanie nieszczęsnym święty opat zachował niezmąconą i nieprzezwyciężoną cierpliwość. Jak Job przyjmował wszystko z ręki Boga. Jeśli, mówił, dobro chętnie odbieramy, czemuż i złego znosić nie mamy? Jak Bogu się podoba, tak będzie; niech imię Pańskie będzie błogosławione. W Wielki Czwartek odprawił Wilhelm Mszę św.; rozdzielił Komunię św. obecnym; dał im ostatnie napomnienia. Gdy wedle zwyczaju chciał im jeszcze nogi umywać, opadły go takie bóle, że nie mógł już wykonać tej czynności. W dzień Wielkanocy przyjął jeszcze raz ostatnie sakrament św. i kazał się za przykładem św. Marcina z Tours położyć na oponę popiołem posypaną. Skoro spełniło się jego życzenie, oddał ducha swego Bogu r. 1203.

    Nauka

    Św. Wilhelm żyć musiał przez pewien czas pomiędzy ludźmi głośnymi dla swego swobodnego życia. Ale ani zły przykład ani naśmiewanie nie odwiodły go od drogi prawej. Stwierdził dobitnie stałość swoją w cnocie i wierność swą wobec Boga. Wytrwałość ta była owocem zupełnego poświęcenia się i oddania Bogu, bo i pobożny może lenistwem grzeszyć w służbie Bożej właśnie dla złego przykładu, a raczej dla obcowania z ludźmi lekkomyślnymi. Wiedział o tym dobrze św. Wilhelm i dlatego podwajał tak swoją czujność jak swoją modlitwę.
    Idź w ślady św. Wilhelma, kiedy żyć musisz pomiędzy ludźmi światowo usposobionymi. Prawdą jest, że człowiek musi mieć jakieś przyjemności życia, że bez nich życie zanadto ponure. Ale kiedy inni szukają szczęścia w używaniu świata – ty szukaj szczęścia duchowego, które przewyższa wszelkie rozkosze ziemskie; Bóg daje to szczęście ducha tym, którzy go miłują. Z całego serca ukochaj drogę, jaką Jezus ci wskazał, a posiądziesz wewnętrzny spokój z poczucia spełnionych obowiązków, spokój, który jest przedsmakiem wiecznego szczęścia.
    Długie lata przygotowywał się św. Wilhelm na śmierć przez dzieła cnoty i dzieła pokuty. Bezustannie miał przed oczyma chwilę śmierci, która go przed sąd miała zaprowadzić Boży. Ta myśl o śmierci zachęcała go coraz bardziej do postępów w dobrem. Błogosławiony ten, mówi św. Tomasz a Kempis, który ciągle myśli o śmierci i codziennie się na nią gotuje. Powiesz, że łatwiejsze byłoby dla ciebie przygotowanie na śmierć, gdyby czas jej był ci objawiony jak św. Wilhelmowi. Fałszywe jest takie rozumowanie, bo gotowość na śmierć ma ogarniać i wypełniać całe życie, a nie tylko pewien okres życia. Gdybyśmy mieli żywą wiarę i ciągle pamiętali na słowa Jezusa, że Syn człowieczy przyjdzie w godzinie, o której nikt nie wie, żylibyśmy zawsze tak, abyśmy każdej chwili byli gotowi na sąd Boży. Czyń codziennie to, czego byś pragnął w godzinę śmierci; unikaj tego, cobyś pragnął unikać w chwili sądu Bożego; zerwij pęta grzechów, ćwicz się w dobrych uczynkach: oto przygotowanie prawdziwe na śmierć chrześcijańską.
    Dla miłości Jezusa, tak pouczał opat Odo św. Wilhelma, trzeba wszystko porzucić, co nas wiąże ze światem. Podobną zasadę i my w życiu zachować musimy. Mianowicie w pokusach stawiaj sobie pytanie: Czy Bóg, który tyle dla ciebie wycierpiał, nie jest godzien, abyś unikał tego lub owego grzechu, tej lub owej okazji, tego lub owego nałogu? Czyż nie jest godzien, abyś pilniejszym był w spełnianiu dobrych uczynków? Czyż nie jest godzien, abyś cierpliwie znosił to wszystko, co ciebie z woli Bożej spotka? Mów z św. Frańciszkiem z Asyżu: Bóg mój i wszystko!

    Inni święci z dnia 6. kwietnia:

    Św. Amandus, męczennik. – Św. Katarzyna Palatyna, zakonnica. – Czcigodna Katarzyna Mechtylda, zakonnica. – Św. Celzus, arcybiskup z Armagh. – ŚŚw. męczennicy Kluzyusz, Tymoteusz, Makarya, Tyrya, Marcya, Maksyma. – Św. Celestyn I., papież i męczennik. – Św. Eutychiusz, patriarcha Konstantynopolu. – Św. Marcelim, męczennik. – Bł. Notker Babbulus, zakonnik. – Św. Filaret z zakonu Bazylianów. – Św. Prudencyusz, biskup z Troyes. – ŚŚw. męczennicy Tymoteusz i Diogenes. – Św. Sykstus I., papież-męczennik.

    • gwiazdka said

      ..pomyliłam sie – teraz wstawiam poprawnie 6 Maj..

      Św. Elżbieta, księżniczka węgierska, Dominikanka

      (1297 – 1338.)

      Córką Andrzeja III. węgierskiego władzy i Feny, królewny sycylijskiej była św. Elżbieta. Urodzona r. 1297 otrzymała imię przez pamięć na św.Elżbietę heską, która była córką Andrzeja II. i Gertrudy, księżniczki Meranu. Wychowaniem młodej dzieweczki nie mogła kierować matka, bo niedługo po urodzeniu św. Elżbiety zeszła z tego świata; objęła je macocha, bo Andrzej III. pojął jako drugą żonę Agnieszkę, córkę Alberta, cesarza niemieckiego. Stąd to poszło, że za zgodą ojca Elżbieta się wychowywała w Wiedniu z krewnymi swej macochy. Po śmierci męża r. 1301 Agnieszka przeznaczyła swą pasierbicę na przyszłą żonę księciu Henrykowi austriackiemu bratu swemu. Dalszemu ułożeniu związków rodzinnych przeszkodziła śmierć, jaką zadał r. 1308 Albertowi Jan bratanek; krwawa zemsta na spiskowcach sprowadziła na pewien czas Agnieszkę do Węgrzech. Krew wszakże przelana nakłoniła ją na dowód pokuty do odnowienia klasztoru Koningsfeld; Elżbieta zaś z własnej woli, podtrzymywanej życzeniem macochy, zamknęła się w klasztorze w Thos w Thurgau szwajcarskim; miała wtenczas lat 13, kiedy włączoną została w grono Dominikanek.
      Jeśli myślała, że wolną będzie od wpływów macochy, bez troski o rzeczy świeckie, to wkrótce doświadczenie miało ją o pomyłce pouczyć. Macocha żądała jak najrychlejszego złożenia ślubów; na przełożoną przysłała krewną Rudolfa z Habsburga, która z królewną-zakonnicą obchodziła się nader ostro i surowo. Na dobitek domagał się książę Henryk spełnienia dawnej obietnicy, która mu Elżbietę przyrzekała jako żonę. Wobec wyraźnej odmowy, zerwał Henryk przy spotkaniu zasłonę zakonną z czoła Elżbiety, wzywając ją, aby pomimo ślubów wróciła z nim do Austrii. Gorąca modlitwa przed Najśw. Sakramentem dała jej tyle siły, że pomimo widoków na przyszłość jako jedynaczka Andrzeja III. i pomimo praw swych może do tronu, otwarcie oświadczyła, że gotowa na wszelkie trudności pozostanie wierną niebieskiemu Oblubieńcowi w życiu klasztornym. Tym więcej cenić należy postanowienie Elżbiety, kiedy śluby składała jeszcze jako niedoświadczone dziewczę, a nawet bez dłuższego, a koniecznego przygotowania.
      Życie klasztorne Elżbiety było wieńcem cnót, umartwień. Spowiadała się jak najczęściej pomimo lżejszych tylko uchybień; co rok sama, a z nią i siostry zakonne odprawiały spowiedź generalną, jakoby grzechy tego się domagały i niezbędna poprawa życia. Posłuszna, pokorna nie uchylała sie od najniższych posług; siostrom przy stole usługiwała, jadała zaś sama z pogardy siebie z tej samej co drugie miseczki. Dla współsióstr zakonnych żywiła w sercu dobroć niewymowną, starając się o nie mianowicie w chorobach, napominając je do cierpliwości w bólach. Miłość ubóstwa stwierdziła już sukniami, bo nosiła je tak długo, aż się zupełnie nie zużyły. Modlitw wspólnych nawet chora nigdy nie opuszczała; zatopiona w rozmyślaniach najchętniej rozważała Mękę Pańską. Na cześć tajemnic w roku kościelnym odprawiała dobrowolnie modlitwy długie i męczące. Modlitwy były tak gorące, że wśród nich wpadała w zachwycenie i ponad ziemię się unosiła; powiadają, że z ust jej jakoby płynęły wspaniałe perły na znak szczególniejszej wartości dopełnianych modlitw; skuteczne swe modlitwy ofiarowywała na pożytek i tych osób, które za życia ją w jakikolwiek sposób pokrzywdziły. Podniósł Bóg chwałę swej służebnicy, kiedy pozwolił jej cudownie uzdrowić niewiastę z niemocy i bezwładności; kiedy ogień powstały w zabudowaniach klasztornych zdołała sama wodą naczerpaną naczyniem dziurawym ugasić.
      Doświadczał wszakże Bóg św. Elżbietę i dopustami różnymi, jak ciężką chorobą, zupełnym opuszczeniem i pokrzywdzeniem przez krewnych mianowicie przez macochę, która sobie przywłaszczała majątek pasierbicy. Od ciężkich bojów choroby uwolniła ją, jak powiadają, innego razu św. Elżbieta heska, która jej się była objawiła. Cztery lata przed śmiercią znowu nawiedziła ją choroba, która niebawem zupełną na Elżbietę sprowadziła niemoc i bezwładność członków, że jak dziecko ciągłej potrzebowała pomocy i opieki. Pomimo to znosiła wszystkie bóle z największą cierpliwością, gotując się na zbliżającą się coraz bardziej śmierć. Zasilona śśw. sakramentami na drogę wieczności, pożegnawszy się z siostrami zakonnymi oddała świętą swą duszę Bogu dnia 6. maja r. 1338 po 28 letnim pobycie w klasztorze.

      Nauka

      Całe życie św. Elżbiety węgierskiej było nieustannym doświadczaniem jej przez Boga; cierpieniem w pożyciu rodziny, cierpieniem i w zaciszu klasztornym. Znosiła je z takim hartem duszy i z takim męstwem, tak umiała zeń korzystać, że koronę zdobyła świętości. Patrz, jaki pożytek przynoszą cierpienie dla życia chrześcijańskiego; nie sarkaj więc na nie, ale bierz z nich pochop do cnoty i doskonałości.
      Nieraz w pożyciu rodzinnym smutne panują stosunki, uprzedzenie, niedowierzanie, złośliwość a może i otwarta niechęć; zdarza to się niestety nieraz wtenczas, kiedy dzieci przechodzą pod opiekę macochy albo dalszych krewnych, lub kiedy rodzice zostają na opiece dzieci dorosłych a nie uznających swego wobec nich obowiązku. Drogą wyjścia jedynie jest cierpliwość, uległość, a zarazem i modlitwa gorąca o łaskę Bożą, która by pomogła znosić dolegliwości nieszczęsnego położenia.
      Pogodzić się należy i z obowiązkami stanu może nie zupełnie dobrowolnie obranego; i św. Elżbieta obowiązki najtrudniejszego powołania zakonnego ukochała i z chwałą im sprostała. Sumienność nauczy w takich wypadkach zapoznać się bliżej z obowiązkami swymi; powoli znajdzie się i uznanie ich wartości, a w końcu i upodobanie w nich. Nigdy nie wolno zgorzknieć wobec ciężaru obowiązków, chociażby przez obce wpływy nałożonych. Za późno nieraz sią cofnąć; konieczną więc rzeczą, aby przez uczciwe pojmowanie obowiązków wyrobić sobie ich zamiłowanie i tym sposobem pogodniejsze życie sobie własną siłą sprawić; Bóg daje siłę, aby braki powołania w każdym stanie uzupełnić i wyrównać.

      Tego samego dnia

      Męczeństwo św. Jana Ewangelisty

      (Około r. 95.)

      Jeszcze za życia Zbawiciela synowie Zebedeusza, św. Jakub i św. Jan, oświadczyli Jezusowi, że gotowi są cierpieć z Nim, bo wypić kielich goryczy, jaki był Mu zgotowany przyszłą śmiercią męczeńską na krzyżu. Syn Boży nie zaprzeczył im dostatecznej woli, a nawet dość jasno dał do zrozumienia, że kiedyś gotowość swą stwierdzą czynem. Wiemy, że Jakub śmierć poniósł z wyroku Heroda. Nie miały minąć cierpienia równe męczeństwu i św. Jana.
      Duchowe bóle były dla św. Jana męczeństwem, kiedy widział umiłowanego mistrza, umierającego na krzyżu; spotęgowały się, kiedy po Zesłaniu Ducha św. był narażony z apostołami na niesłuszne prześladowania przez żydów; a już szczytu dosiągnęły za czasów cesarza rzymskiego Domicyana.
      Domicyan był owym cesarzem, który spowodował drugie prześladowanie chrześcijan; pobudek szukać może należy w charakterze władcy, lubującego się w okrucieństwach; powiadają, że wiadomość o żyjących jeszcze osobach, bliskich królowi żydowskiemu, Panu Jezusowi, napełniła go obawą o tron. Stąd to też miał rozkaz pochodzić, aby przede wszystkim św. Jana stawiono przed sąd. Był wtenczas ewangelista, zamieszkały w Efezie, głową kościołów Małej Azyi; zażywał po winnego znaczenia i poważania. Przewieziony do Rzymu na rozkaz cesarza, nieczułego na powagę starca, został wrzucony w kocioł oleju wrzącego; prawdopodobnie poprzedziło mękę wedle zwyczaju sądów rzymskich bolesne biczowanie. Bóg przecież zmiłował się nad wybranym apostołem, bo wrzący olej zamiast palić ciało św. Jana, orzeźwił je i pokrzepił. Naoczny cud przypisywał cesarz przebiegom czarnoksięskim a sądząc, że starzec taki jak św. Jan mało wyrządzić może szkody państwu i władcy, skazał go na wygnanie na wyspę Patmos w morzu egejskim. Tutaj napisał ewangelista prorocze swe Objawienie. Po śmierci Domicyana r. 96 uzyskał św. Jan znowu wolność i wrócił do Efezu.
      Od miejsca, na którym św. Jan cierpiał, nazywają pamiątkę męczeństwa ewangelisty dniem św. Jana przed bramą łacińską; cudu bowiem doznał w męczeństwie swym św. Jan przy bramie prowadzącej do Lacjum t. j. siedziby Latynów. Na miejscu owym stanęła później pamiątkowa świątynia.

      Inni święci z dnia 6. maja:

      ŚŚw. Adalward i Stefan, biskupi szwedzcy z Birka. – Św. Benedykta, dziewica i zakonnica. – Św. Eadbert, biskup z Lindisfarne. – Św. Ewodyusz, biskup z Antyochyi. – Św. Petronacy, opat. – Bł. Prudencya, Augustynyanka. – ŚŚw. męczennicy Sekundyan, Maryna, Konkordya. – Św. Justus, biskup z Vienne. – Św. Lucyusz, biskup z Cyrene. – Św. Maurelyusz, biskup z Imola.

  20. Dzieckonmp said

    Papież otrzyma dzisiaj Nagrodę Karola Wielkiego. Merkel, Schulz, Juncker i Tusk spotkają się w Watykanie

    Przy okazji wręczenia dzisiaj Franciszkowi Nagrody Karola Wielkiego, do Rzymu zjadą się przywódcy unijni, którzy jak opisują włoskie media, w kuluarach omawiają sytuację polityczną i gospodarczą w Europie.

    Nagroda Karola Wielkiego jest jednym z najbardziej znanych wyróżnień politycznych w Niemczech. Przyznawana jest za zasługi w promowaniu pokoju i jedności w Europie, od roku 1950 wręczana osobom i instytucjom zasłużonym dla budowania jedności europejskiej. Patronem wyróżnienia jest cesarz Karol Wielki, który promował jako jeden z pierwszych ideę zjednoczenia Europy.

    Wśród dotychczasowych laureatów nagrody jest są m.in. kanclerz Niemiec Angela Merkel (2008 r.), prezydent USA Bill Clinton (2000 r.) oraz przewodniczącego Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker (2006) i przewodniczący Parlamentu Europejskiego Martin Schulz (2015 r.).

    Miniszczyt w Europie

    W związku ze spotkaniem w Watykanie, włoskie media mówią o „miniszczycie” ponieważ w jednym miejscu spotkają się m.in. kanclerze Niemiec Angela Merkel, przewodniczącego Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker,przewodniczący Parlamentu Europejskiego Martin Schulz, przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk, premier Włoch Matteo Renzi i wielu europejskich polityków
    Na samej uroczystości wręczenia nagrody obecnie będą też m.in. król Hiszpanii Filip VI.

    W związku z przyjazdem do Rzymu, papież przyjmie też kilku z polityków na prywatnej audiencji. Dzisiaj rano z papieżem spotka się kanclerz Merkel, a następnie Jean-Claude’a Juncker, Donald Tusk i Martin Schulz.

    http://telewizjarepublika.pl/papiez-otrzyma-dzisiaj-nagrode-karola-wielkiego-merkel-schulz-juncker-i-tusk-spotkaja-sie-w-watykanie,33102.html

    • Konarski said

      Masoni jewrosojuza jadą do swego masońskiego kumpla – fałszywego proroka Bergoglio by ten nastręczał program niszczenia chrześcijaństwa i Europy przez ISLAMIZACJĘ – zbliżają się ŚDM i mason Bergoglio będzie w Polsce rozpowszechniał fałszywe nauki i błędnie rozumiane „miłosierdzie” by stręczyć Polakom konieczność przyjmowania islamistów – tzw „nachodźców” – młodych byków w wieku poborowym, których celem jest niszczenie chrześcijańskiej Europy i chrześcijańskich narodów.. …

      Fałszywy prorok mason Bergoglio przykłada swą rękę do niszczenia Kościoła

      Dla mnie mason Bergoglio to fałszywy prorok, którego zadanie to niszczenie Kościoła i chrześcijaństwa od środka:
      – Gdy islamiści mordowali dziesiątki tysięcy chrześcijan (protestantów, katolików, chrześcijańskie wspólnoty w Syrii, Iraku, Sudanie, Nigerii np kościół koptyjski i w innych miejscach na Bliskim Wschodzie i w Afryce) – Bergoglio nawet słowem się nie zająknął
      – popiera związki pederastów i lesbijek i daje im komunię, i dąży do tego aby były „zalegalizowane w KK – jak w niektórych kościołach protestanckich – a przecież PRAW BOGA nawet papież nie może zmienić
      – popiera i daje komunie osobom po rozwodach będącym w kolejnych związkach małżeńskich… tego też nie da się zmienić bo Bóg będzie sądził wedle swego prawa a nie jakichś praw masonów i modernistów w tym fałszywego proroka Bergoglio…
      – dążenie do „wyświęcania” kobiet na kapłanów – a prawo Boga mówi jasno – tylko mężczyźni…
      – komunia na rękę, szafarze i cała reszta modernistycznego chłamu, którego celem jest zniszczenie Kościoła…

      Sam fakt, że Bergoglio jest członkiem masonerii – automatycznie wyklucza go ze wspólnoty chrześcijańskiej – obowiązujący dekret papiesża (nie pamiętam którego) sprzed modernistycznego, masońskiego II soboru.

      Żyje wciąż Benedykt – siłą i w podłych okolicznościach zmuszony do „rezygnacji” – ale w oczach Boga on w dalszym ciągu jest papieżem. Nie fałszywy papież a właściwie ANTYPAPIEŻ BERGOGLIO ale papież BENEDYKT, a ten twardo stoi na stanowiski antymodernistycznej tradycji Kościoła.

      Catholic War! Cardinal Muller vs Pope Francis
      Does Amoris Laetita allow Holy Communion for divorced and remarried Roman Catholics?

  21. Bit said

    23 sierpień 2013 , piątek, 14:09
    Matka Zbawienia: Antychryst, oznajmiając swoje nadejście, oświadczy, że jest pobożnym chrześcijaninem.
    Chrześcijanie będą ogromnie cierpieć na wiele sposobów. Ich wiara zostanie im odebrana i jej miejsce zajmie na ich oczach ohyda obrzydliwości. Ich ból, który już trwa, jest w tym czasie tym samym bólem, którego doświadczył Mój Syn. Następnie będą musieli oni stać się świadkami zadziwiającego widowiska, gdy Antychryst, oznajmiając swoje nadejście, oświadczy, że jest pobożnym chrześcijaninem. Przemawiając do świata, wykorzysta on wiele ustępów z Biblii. Udręczeni chrześcijanie, którzy cierpieli aż do tego momentu, nagle poczują ulgę. Nareszcie – tak sobie pomyślą – jest to człowiek zesłany z Nieba jako odpowiedź na nasze modlitwy. Z jego ust będzie wychodzić wiele słodkich i pocieszających słów, a on sam będzie wydawał się wysłannikiem bożym w tym sensie, że będzie odnosiło się wrażenie, że naprawia on krzywdy wyrządzone chrześcijanom. Przemyśli sobie bardzo starannie, jak jest postrzegany przez chrześcijan, a szczególnie przez Katolików Rzymskich, gdyż oni staną się jego głównym celem. Wszyscy będą podziwiać antychrysta i jego tak zwane uczynki chrześcijańskie i gesty, a jego rzekoma miłość do Pisma Świętego natychmiast uczyni go dla wielu godnym akceptacji. Zbliży on do siebie wszystkie narody i zacznie urządzać ceremonie dla innych religii, a w szczególności dla pogańskich organizacji, tak aby mogły one razem działać na rzecz przyniesienia światu pokoju. Odniesie on sukces, jednając ze sobą kraje, które dotąd były wobec siebie wrogie. W krajach rozdartych wojną zapanuje cisza, a jego wizerunek pojawi się wszędzie. Jego ostatnim wielkim osiągnięciem będzie sprowadzenie wszystkich tych narodów, które zostały przez niego pojednane, w obręb Kościoła Katolickiego i innych chrześcijańskich konfesji. To zjednoczenie ukształtuje nową, jedną światową religię. Począwszy od tego dnia piekło rozszaleje się na Ziemi i oddziaływanie demonów osiągnie swój najwyższy poziom od czasu wielkiego potopu. Będzie widać, jak ludzie w kościele-nowego-światowego-porządku czczą Boga i będą oni pod każdym względem pobożni. Potem zaś – na zewnątrz kościołów – będą otwarcie oddawać się grzechowi, gdyż żaden grzech nie będzie dla nich wstydem. Pod hipnotycznym wpływem fałszywej trójcy – trójcy utworzonej przez szatana – będą łaknąć każdego rodzaju grzechu jako środka do zaspokojenia swoich na nowo odkrytych apetytów. To zło będzie się objawiać przez grzechy ciała, gdzie nagość zostanie zaakceptowana, gdyż człowiek zostanie wciągnięty w nieprzyzwoite grzechy cielesne w miejscach publicznych.
    Morderstwa będą nagminne i popełniane przez wielu, także przez dzieci.

  22. Wiktoria said

  23. Wiktoria said

  24. Konarski said

    Grecja – Spełniło się jeszcze jedno proroctwo Kosmy Etolijskiego

    W Grecji spełniło się jeszcze jedno proroctwo równego Apostołom świętego Kosmy Etolijskiego.
    Wypowiedziane w XVIII wieku prorocze słowa: „Podatkiem obłożą nawet kury i okna”, były wcześniej przyjmowane jako przenośnia ale zmiany w greckim ustawodawstwie podatkowym zmusiły do nowego spojrzenia na słowa świętego Kosmy Etolijskiego.

    Wraz z początkiem kryzysu w 2009 roku, w celu zapobieżenia unikania płacenia przez ludzi podatków, rząd Grecji zaczął przysyłać wezwania podatkowe na formularzach za opłatę za energię elektryczną. W przypadkach kiedy ludzie nie mogą opłacić podatków, odcina im się dopływ energii elektrycznej.

    W końcu 2012 roku na listę nieruchomości podlagających opodatkowaniu zostały wpisane także kurniki (z uwzględnieniem liczby kur).

    Tym sposobem proroctwo świętego Kosmy Etolijskiego spełniło się w dosłownym sensie. W ubiegłym tygodniu wypełniła się i druga część proroctwa. Do nowej wersji podatku od własności nieruchomości (który powiększono kilkakrotnie) włączono taki parametr jak liczba okien w domu (im jest ich więcej tym podatek jest wyższy).

    Za: http://3rm.info/publications/39940-sbylos-esche-odno-prorochestvo-ravnoapostolnogo-kosmy-etoliyskogo.html

  25. pio0 said

    ————————————–Droga Krzyżowa dla małżonków i rodziców————————————–
    WSTĘP
    Dziękuję Ci Jezu, że zaprosiłeś mnie na tę drogę krzyżową. Ciągle żyję w biegu i często brakuje mi nawet chwili by zastanowić się nad sobą samym i swoim życiem. Dzisiaj pragnę przyjrzeć się swojemu małżeństwu i relacjom rodzinnym. Chcę na nie spojrzeć idąc razem z Tobą drogą krzyżową. Wierzę, że to rozważanie pomoże mi zbliżyć się do Ciebie i bardziej kochać ludzi najbliższych memu sercu. Proszę Cię Jezu o łaskę spojrzenia na swoje życie w prawdzie.
    ——————————————————————————————————
    Przed każdą stacją:
    *Kłaniamy Ci się Panie, Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie, żeś przez Krzyż i Mękę swoją świat odkupić raczył.
    ——————————————————————————————————
    Po każdym rozważaniu:
    *Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami, i Ty któraś współcierpiała Matko Bolesna przyczyń się za nami.
    ——————————————————————————————————
    ——————————————————————————————————

    I. Jezus na śmierć skazany

    Publiczna działalność Jezusa nie była łatwa. Wielokrotnie spotykał się z niezrozumieniem i próbami zamachu na Jego życie. Jednak Jego prawdziwa droga krzyżowa zaczęła się od niesprawiedliwego wyroku. Twoje życie też nie zawsze było usłane różami. Jakiś czas temu zdecydowałeś, że chcesz na zawsze połączyć się z tą drugą osobą. Dziś jesteś już żoną lub mężem. Pamiętasz dzień swojego ślubu? Wtedy na rzecz miłości postanowiłeś zrezygnować z części swojej wolności, by ofiarować się tej drugiej osobie. Byłeś wtedy szczęśliwy z dokonanego wyboru. Czy teraz po kilku, a może kilkunastu latach od tego dnia nie żyjesz tak, jak gdybyś wtedy podpisał na siebie wyrok? Czy nie traktujesz swojego małżeństwa jako początku swojej drogi krzyżowej?

    II. Jezus bierze krzyż na swoje ramiona

    Jezus bierze na swoje ramiona ciężki krzyż w imię miłości i odpowiedzialności za los każdego człowieka. Ty wypowiadając słowa przysięgi małżeńskiej wziąłeś odpowiedzialność za żonę, męża i dzieci, które miały się pojawić. To był twój wybór. A czy dzisiaj nie masz może pretensji, że Bóg obarczył cię ciężarem macierzyństwa lub ojcostwa? Czy każdego dnia przyjmujesz ciężar odpowiedzialności za życie swojej rodziny? Miłość to odpowiedzialność. Nie można ich rozdzielić. Czasem może być ciężko, ale kochać to znaczy poświęcać swoje życie dla drugiego człowieka. Ten ciężar miłości będzie lżejszy, jeśli o pomoc w jego udźwignięciu poprosisz samego Jezusa.

    III. Jezus po raz pierwszy upada pod krzyżem

    Jezus upada na oczach swojej matki i uczniów. Wiele razy w ich obecności czynił cuda, odpuszczał grzechy i przekonywał o tym, że jest Synem Bożym. A teraz On – Wszechmocny Bóg upada i nie wstydzi się tego. Każdy z nas jest człowiekiem słabym. Każdy z nas upada wielokrotnie. Tylko, że my wstydzimy się naszych upadków, nie przyznajemy się do nich. Jak często nie masz odwagi powiedzieć do swojego męża – pomyliłam się? Jak często unosisz się honorem i nie powiesz swojej żonie – miałaś rację? Jak często w obecności twoich dzieci nie chcesz przyznać się do popełnionych błędów? Tymczasem wielkość człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada, ale że ma odwagę się podnieść.

    IV. Jezus spotyka Matkę swoją

    Spotkanie z Maryją było spotkaniem bez słów. Ich wzajemna więź była tak głęboka, że żadne słowa nie były potrzebne. Wystarczyła wymiana spojrzeń. Jednak aby ludzie mogli porozumieć się bez słów muszą się bardzo dobrze znać. A żeby się poznać trzeba ze sobą rozmawiać. Często w naszych rodzinach rozmawiamy wiele o sprawach codziennych – zakupach, rachunkach, rzeczach które trzeba załatwić. Brakuje jednak rozmów o tym co ta druga osoba czuje, co myśli. Zastanów się czy patrząc na twarz swojego współmałżonka potrafisz odczytać to, co kryje się w jego sercu? Czy potrafisz rozpoznać, kiedy twoje dzieci mają problemy choć mówią, że wszystko jest w porządku? Uczmy się od Maryi i Jezusa budowania właściwych relacji rodzinnych.

    V. Szymon z Cyreny pomaga nieść krzyż Jezusowi

    Często słychać narzekanie ludzi, że całe ich życie to dom i praca. Praca i dom, i tak w kółko. Może chciałbyś po pracy odpocząć, a tu żona mówi, że trzeba jeszcze odkurzyć albo zrobić zakupy. Może chciałabyś mieć wieczorem trochę czasu dla siebie, a tu jeszcze z dziećmi trzeba lekcje odrobić. Czy czujesz się czasem w swojej rodzinie przymuszony do wykonywania codziennych obowiązków, tak jak Cyrenejczyk został zmuszony do dźwigania krzyża Jezusa? A przecież miłość to także służba. O ileż łatwiej będzie ci wykonywać twoje codzienne rodzinne obowiązki jeśli będziesz pamiętać, że „cokolwiek czyniąc jednemu z tych najmniejszych czynisz to także Jezusowi”.

    VI. Weronika ociera twarz Jezusowi

    Gest Weroniki to taki drobiazg na drodze krzyżowej Jezusa. Ale nasze życie składa się właśnie z milionów drobnych i z pozoru nic nie znaczących gestów, słów i zachowań. W żadnej z Ewangelii nie ma ani słowa o Weronice. A jednak jej gest musiał być bardzo znaczący skoro przechowała go Tradycja. W małżeństwie, w rodzinie też ważne są te drobne gesty. Nie wystarczy, że małżonkowie mówią sobie o swojej miłości tylko z okazji rocznic albo jubileuszy. Żona powinna przypominać mężowi, że jest dla niej ważny. Mąż powinien powtarzać żonie, że ciągle jest dla niego najpiękniejsza. Tak bardzo potrzebne jest, żeby codziennie rozmawiać ze swoimi dziećmi. Tak ważne jest żeby się do siebie uśmiechać. Te drobiazgi są wytchnieniem pośród trudu codziennego życia.

    VII. Jezus po raz drugi upada pod krzyżem

    Żaden upadek człowieka nie jest tylko jego sprawą. Nie ma prywatnych grzechów. Gdy ja upadam to w pewnym sensie pociągam za sobą swoich najbliższych. Gdy człowiek grzeszy to oddala się od Boga, a w konsekwencji w jego życie wkrada się smutek i trudniej mu panować nad negatywnymi emocjami. Jego sposób zachowania bardzo szybko przenosi się na relacje małżeńskie i rodzinne. Mąż nie ma ochoty rozmawiać z żoną. Żona nie ma cierpliwości do męża. Dzieci, które widzą smutnych rodziców też zaczynają się smucić. Dlatego właśnie w imię odpowiedzialności za swoją rodzinę musisz ciągle na nowo powstawać z kolejnych upadków. Tak jak Jezus.

    VIII. Jezus pociesza płaczące niewiasty

    To jest stacja przy której Jezus zachęca nas do spojrzenia na siebie, a nie na wszystkich innych wokoło. Może i dzisiaj słuchając tych rozważań pomyślałeś, że ciebie to nie dotyczy. Jest wiele rodzin z problemami, ale w twojej rodzinie nie jest tak źle. Właśnie teraz nadszedł ten moment, żeby dostrzec co możesz poprawić w swojej relacji do najbliższych ci ludzi. Nigdy nie jest tak, żeby nie mogło być lepiej. Nie płacz nad rodzinami patologicznymi, nie użalaj się nad dziećmi alkoholików. Teraz zastanów się co możesz zrobić, żeby w twoim domu było więcej miłości i żeby ta miłość promieniowała na wszystkich członków twojej rodziny.

    IX. Jezus po raz trzeci upada pod krzyżem

    Małżeństwo jest takim sakramentem, który wiąże ludzi na całe życie. Mąż i żona powinni przeżywać wspólnie nie tylko te dobre chwile, ale także i te złe. Upadek człowieka w grzech jest bardzo często próbą małżeńskiej miłości. Są takie grzechy, które bardziej bolą – zdrada, kłamstwo, brak zaufania, chorobliwa zazdrość. Pomimo cierpienia, ta osoba, która została zraniona nie może się wtedy odwrócić od współmałżonka. Skoro małżonkowie są jednym ciałem to znaczy, że te dwie osoby są za siebie nawzajem odpowiedzialne. Czasem człowiek nie potrafi o własnych siłach powstać z grzechu. Wtedy właśnie miłość tej drugiej osoby powinna być siłą dźwigającą z upadku. Jezus dlatego się podniósł, bo miał w sobie tę Miłość.

    X. Jezus z szat obnażony

    Nie wystarczyło, że Jezus został skatowany. Poza cierpieniem fizycznym zgotowano mu także psychiczne. Jego elementem miało być upokorzenie Jezusa przez odarcie Go z szat. My także doskonale wiemy, że ból psychiczny jest trudniejszy do zniesienia niż ten fizyczny. Jakże często wiedzę tę wykorzystujemy przeciwko osobom nam najbliższym. Małżonkowie doskonale znają swoje upadki i w chwilach nieporozumień tak łatwo wracają do tego, co wydawało się już zapomniane. Żona wypomina mężowi jego pomyłki, a mąż obnaża żonę z jej słabości. I nie tłumacz się, że to pod wpływem emocji i zdenerwowania, bo rana zadana drugiemu człowiekowi pozostaje.

    XI. Jezus do krzyża przybity

    Nawet nie zdajemy sobie sprawy ileż razy codziennie przybijamy do krzyża Jezusa obecnego w drugim człowieku. Każde kłamstwo, obmowa, złośliwość, kłótnia jest przybiciem Chrystusa do krzyża. Nie mamy czasu dla współmałżonka i dziecka, nie interesujemy się życiem swojej rodziny, odnosimy się do siebie bez należnego szacunku, nie okazujemy sobie wzajemnej życzliwości, nie potrafimy sobie wybaczyć, uchylamy się od prac domowych, niszczymy swoje zdrowie przez nałogi, dajemy zły przykład naszym dzieciom, zaniedbujemy modlitwę, szukamy swoich własnych korzyści. Jakże często wbijamy gwoździe w serce drugiego człowieka, którego przecież kochamy.

    XII. Jezus umiera na krzyżu

    Krzyż dla chrześcijan jest znakiem miłości. Bo na nim z miłości do człowieka umarł ten, który jest Miłością. Tyle krzyży spotykamy na co dzień. Stoją przy drogach, wiszą w szkołach i w naszych domach. Ale czy spojrzenie na krzyż wywołuje w tobie jakąkolwiek reakcję? Czy krzyż, który wisi u ciebie w domu pomaga ci w budowaniu relacji małżeńskich i rodzinnych? Nawet w najlepszym małżeństwie zdarzają się spory i nieporozumienia. Ciężko jest wtedy pierwszemu wyciągnąć rękę do zgody. Jezus przed śmiercią przebaczył wszystkim, mimo że nikt go o to nie prosił. A czy ty patrząc na krzyż potrafisz zdobyć się na gest przebaczenia?

    XIII. Jezus z krzyża zdjęty

    Matka tuli do siebie martwe ciało swego syna. Mimo że bardzo cierpi i nie rozumie tego co się wydarzyło, to nie złorzeczy na Boga i nie wpada w rozpacz. Słychać czasem, że rodzice muszą pochować swoje dziecko. Często wtedy obrażają się na Boga, bo przecież gdyby był Miłością, to nie dopuszczałby do takich sytuacji. A przecież to nie tak. Żadnego człowieka nawet męża, żony czy dziecka nie możemy kochać bardziej niż Boga. Żaden człowiek nie może stać się naszym całym światem, bo jeśli tak będzie, to po jego śmierci pogrążymy się w rozpaczy. To trudna prawda, ale sam Jezus uczył nas, że pierwszym przykazaniem jest miłość do Boga, a dopiero potem do bliźniego. Stojąc przy tej stacji uczmy się od Maryi tej właściwej hierarchii miłości.

    XIV. Jezus do grobu złożony

    Ziemskie życie Jezusa zakończyło się. Wiemy, że po trzech dniach zmartwychwstał. Jak zapowiedział Jezus my też zmartwychwstaniemy. I będzie to zmartwychwstanie do życia, albo zmartwychwstanie do potępienia. Sakrament małżeństwa jest drogą, na której dwoje ludzi ma wspierać się wzajemnie w dążeniu do świętości. Ktoś kiedyś powiedział, że albo i mąż i żona trafią do nieba, albo żadne z nich tam nie trafi. W małżeństwie mąż i żona powinni uświęcać nie tylko siebie, ale także współmałżonka. Jeśli zaufacie Jezusowi to On swoją miłością wypełni wasze braki i słabości, a kiedyś, gdy spotkacie się w tym lepszym świecie to nie będzie już nieporozumień, problemów i różnicy zdań, lecz tylko czysta, wzajemna, bezinteresowna miłość.

    ZAKOŃCZENIE

    Skończyliśmy rozważanie małżeńskich i rodzicielskich relacji w oparciu o Twoją Chryste drogę krzyżową. W czasie tego nabożeństwa wiele razy była mowa o miłości. Prosimy Cię Jezu, wspomagaj nasze rodziny, aby kwitła w nich miłość która jest cierpliwa i łaskawa, która nie zazdrości i nie szuka poklasku, która nie unosi się pychą ani gniewem, która nie szuka swego i złego nie pamięta. Prosimy Cię o miłość, która wszystko wierzy, we wszystkim pokłada nadzieje i wszystko przetrzyma. Niech miłość w naszych rodzinach nigdy nie ustanie.

    za: EK, http://www.diecezja.sosnowiec.pl

  26. Bit said

    Sataniści zakłócili protest organizacji Pro-life przed kliniką aborcyjną w Detroit. Nowy rodzaj racjonalnego opętania przez demony.

    • Bit said

      A tu jeszcze inny przykład jak szatan potrafi powykrzywiać tych nieszczęśników psychicznie

  27. https://kodapokalipsy.wordpress.com/2016/05/03/kod-apokalipsy/

  28. Dana said

    Białoruska elektrownia jądrowa jeszcze nie powstała, a już się zawaliła!

    Dobrze, że teraz a nie po uruchomieniu pierwszego reaktora, co ma nastąpić za dwa lata – piszą białoruscy internauci, komentując fakt zawalenia się budynku sterowni atomowej, który znajduje się między dwoma reaktorami.

    O katastrofie, do której doszło w połowie kwietnia, media dowiedziały się dopiero teraz, gdyż białoruskie władze próbowały ją ukryć. Poinformował o tym telewizję „Biełsat” jeden z robotników przedsiębiorstwa budowlanego z Pińska, który pracuje przy budowie.

    Przypomnijmy, że przeciwko budowie białoruskiej elektrowni jądrowej pod Ostrowcem, tuż przy granicy z Litwą, 50 km od Wilna, ostro protestują litewskie władze. Ich zdaniem, obiekt ten – w wykonaniu Białorusinów – może stanowić śmiertelne zagrożenie dla całego regionu.

    Budowana elektrownia jest 250 km od polskiej granicy. Jednak władze RP na razie przeciwko niej nie protestują. Wiadomo, że jeśli ani Polska, ani Litwa nie zechcą w przyszłości kupować prądu z tej elektrowni to obiekt, w który białoruskie władze włożyły gigantyczne środki, może okazać się finansowym niewypałem i przynieść Białorusi olbrzymie straty.

    http://kresy24.pl/80868/bialoruska-elektrownia-jadrowa-jeszcze-nie-powstala-a-juz-sie-zawalila-foto/

    • Dana said

      Jak ruszy ta katastrofa to będziemy mieli Czarnobyl bis , a potem jeszcze więcej kłopotów , jest się o co martwić ,Bo teraz trzeba mieć dodatkowo zestaw przeciw napromieniowaniu.

    • Dana said

      Jest się czego bać ,to jest nawet przerażające .Rak zje nas wszystkich .

  29. Akacja said

    http://www.pch24.pl/szatanska-majowka–ktos-strzelal-do-kapliczki-matki-bozej-,43058,i.html

    Wynagradzajcie proszę………

  30. Eliza said

    Dwudniowa „zabawa Rotarian w Watykanie”

    https://www.rotary.org/myrotary/en/news-media/pope-welcomes-rotary-jubilee-audience

  31. Dana said

    Józef Piłsudski

    6 sierpnia 1915, w pierwszą rocznicę wybuchu wojny, w rozkazie do żołnierzy napisał:

    Rok temu z garścią małą ludzi, źle uzbrojonych i źle wyposażonych, rozpocząłem wojnę. Cały świat stanął wtedy do boju. Nie chciałem pozwolić, by w czasie, gdy na żywym ciele naszej Ojczyzny miano wyrąbać mieczami nowe granice państw i narodów, samych tylko Polaków przy tym brakowało. Nie chciałem dopuścić, by na szalach losów ważących się nad naszymi głowami, na szalach, na które miecze rzucano, zabrakło szabli polskiej! Rok minął. Wyrobił się z nas ten typ żołnierza, jakiego nie znała dotąd Polska. Nie brawura, nie błyskotka żołnierska stanowi najistotniejszą naszą cechę, lecz ten przedziwny spokój i równowaga w pracy bez względu na przeciwności, jakie nas spotykają… I teraz, po roku wojny, jak w początku, jesteśmy tylko awangardą wojenną Polski, a także Jej awangardą moralną z umiejętnością zaryzykowania wszystkim, gdy ryzyko jest konieczne.

  32. bit said

    2 w tym tygodniu pociąg z czołgami Abrams w Hiuston stan Teksas. Być może chodzi o zabezpieczenie się przed ewentualną secesją stanu.

    • bit said

      A słynna ze sprawdzających się proroctw Glenda Jackson mówi o anulowanych tegorocznych wyborach i prezydenckich i stanie wojennym w USA

      • Dana said

        Będzie się działo ,dolar spadnie .

      • Dana said

        Już na niemal 99% znamy kandydatów którzy otrzymają nominacje Partii Demokratycznej i Partii Republikańskiej. Są to odpowiednio Hillary Clinton i Donald Trump.

        Ciekawe kogo będą anulować .Czyżby Hillary.

  33. Joanna said

    Z inicjatywy wspólnoty Viatores ruszyła akcja „Let’s Change The Earth” (Przemieńmy Ziemię) – chcą zebrać milion osób z Polski i całego świata, które będą modliły się nowenną do Ducha Świętego przez 9 dni – szczególnie w intencji pokoju i przemiany świata.
     
    „Jak zmieniać świat? Trzeba wytrwałości w modlitwie wielu ludzi. Trzeba wiary. Duch Święty uczy nas modlitwy i On sam działa. Jesteś przez Niego zaproszony. Chodź z nami zmieniać świat. To tylko tyle i tak wiele – módlmy się razem codziennie przez 9 dni. Albo od teraz, od zaraz i już zawsze, codziennie. Aby Bóg przemieniał nasze życie i przemieniał na lepsze cały świat!”zapraszają organizatorzy.
    Inicjatywa ruszyła 12 maja, a już teraz zapisało się ponad 1100 osób.  Z minuty na minutę liczba modlących się zwiększa. Do włączenia się w inicjatywę zaproszone są wspólnoty, księża, świeccy z Polski i z rożnych stron świata.  Więcej informacji znajdziecie na http://www.LetsChangeTheEarth.org lub polskiej stronie: www.zmienmyziemie.pl.
    Program nowenny i intencje:
    Dzień 1 – 15 maja 2015:
    Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, CAŁEJ ZIEMI!
    Prosimy, aby Twój Duch zstąpił na ziemię zniszczoną wojnami, niech zapanuje pokój.
    Dzień 2 – 16 maja 2015:
    Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, CAŁEJ ZIEMI!
    Prosimy, aby Twój Duch zstąpił na ziemię na której zabijane są dzieci nienarodzone i ochronił nas przed zabijaniem wszystkich niewinnych i bezbronnych.
    Dzień 3 – 17 maja 2015:
    Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, CAŁEJ ZIEMI!
    Prosimy, aby Twój Duch zstąpił na ziemię na której trwają prześladowania ze względu na wiarę, niech Twój Duch otoczy miłością prześladowców i prześladowanych.
    Dzień 4 – 18 maja 2015:
    Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, CAŁEJ ZIEMI!
    Prosimy, aby Twój Duch zstąpił na ziemię na której rozpadają się rodziny, prosimy o Twojego Ducha Pokoju i Wierności dla tych rodzin.
    Dzień 5 – 19 maja 2015:
    Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, CAŁEJ ZIEMI!
    Prosimy, aby Twój Duch zstąpił na ziemię na której wiele osób cierpi głód, natchnij rządzących Twoją mądrością, aby dobra współczesnego świata były sprawiedliwie dzielone.
    Dzień 6 – 20 maja 2015:
    Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, CAŁEJ ZIEMI!
    Prosimy, aby Twój Duch zstępował pośród ludzi będących w niewoli, uwikłanych w konflikty etniczne, a także wygnanych ze swoich domów lub swojej Ojczyzny, uwalniaj ich od nienawiści i obdarz miłością do swoich prześladowców, oraz daj skruchę i pragnienie nawrócenia prześladowcom.
    Dzień 7- 21 maja 2015:
    Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, CAŁEJ ZIEMI!
    Pragniemy, aby Twój Duch zstąpił na ziemię pogrążoną w grzechu nieczystości, aby Twój Duch oczyścił i ocalił nas wszystkich.
    Dzień 8 – 22 maja 2015:
    Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, CAŁEJ ZIEMI!
    Prosimy, niech zstąpi Duch Twój na ziemię pogrążoną w cierpieniach ludzi doświadczających skutków terroryzmu, a także znajdujących się pod panowaniem systemów totalitarnych i poprowadzi ich ku Twojej wolności.
    Dzień 9 – 23 maja 2015:
    Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, CAŁEJ ZIEMI!
    Prosimy, aby Twój Duch zstępował w dusze ludzi będących w rozpaczy, niewierzących w miłość, podejmujących próby samobójcze, aby zapalał w ich sercach światło nadziei.
    otoczy miłością prześladowców i prześladowanych.
    Dzień 4 – 18 maja 2015:
    Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, CAŁEJ ZIEMI!
    Prosimy, aby Twój Duch zstąpił na ziemię na której rozpadają się rodziny, prosimy o Twojego Ducha Pokoju i Wierności dla tych rodzin.
    Dzień 5 – 19 maja 2015:
    Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, CAŁEJ ZIEMI!
    Prosimy, aby Twój Duch zstąpił na ziemię na której wiele osób cierpi głód, natchnij rządzących Twoją mądrością, aby dobra współczesnego świata były sprawiedliwie dzielone.
    Dzień 6 – 20 maja 2015:
    Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, CAŁEJ ZIEMI!
    Prosimy, aby Twój Duch zstępował pośród ludzi będących w niewoli, uwikłanych w konflikty etniczne, a także wygnanych ze swoich domów lub swojej Ojczyzny, uwalniaj ich od nienawiści i obdarz miłością do swoich prześladowców, oraz daj skruchę i pragnienie nawrócenia prześladowcom.
    Dzień 7- 21 maja 2015:
    Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, CAŁEJ ZIEMI!
    Pragniemy, aby Twój Duch zstąpił na ziemię pogrążoną w grzechu nieczystości, aby Twój Duch oczyścił i ocalił nas wszystkich.
    Dzień 8 – 22 maja 2015:
    Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, CAŁEJ ZIEMI!
    Prosimy, niech zstąpi Duch Twój na ziemię pogrążoną w cierpieniach ludzi doświadczających skutków terroryzmu, a także znajdujących się pod panowaniem systemów totalitarnych i poprowadzi ich ku Twojej wolności.
    Dzień 9 – 23 maja 2015:
    Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, CAŁEJ ZIEMI!
    Prosimy, aby Twój Duch zstępował w dusze ludzi będących w rozpaczy, niewierzących w miłość, podejmujących próby samobójcze, aby zapalał w ich sercach światło nadziei.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: