Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

KOD na Marszu Życia i Rodziny

Posted by Dzieckonmp w dniu 14 Maj 2016

Jutro we wszystkich miastach w Polsce odbędą się marsze dla życia i przeciw zabijaniu dzieci nienarodzonych.

Pod tym linkiem dowiesz się czy jest w twoim mieście marsz oraz o której się zaczyna i z jakiej ulicy wyrusza

http://marsz.org/

Tysiące osób z Komitetu Obrony Demokracji powinno wyjść na ulicę 140. polskich miast w marszach pro-life, aby zamanifestować poparcie dla Trybunału Konstytucyjnego i Konstytucji.

To nie jest żart, ale sprawdzian zarówno dla prodemokratycznych polityków, jak i samych sympatyków KOD. Podczas Marszu dla Życia i Rodziny poznamy odpowiedź: Czy są prawdziwymi obrońcami Konstytucji, czy tylko zgromadzeniem ludzi, którzy nie lubią partii rządzącej?

Trybunał Konstytucyjny jasno wskazał, że obecna ustawa aborcyjna jest niezgodna z Konstytucją RP. Takie wnioski płyną z uzasadnienia wyroku TK z 1997 roku, gdy sędziowie badali lewicową ustawę z 1996 r. wprowadzającą praktycznie aborcję na życzenie. „Zasada demokratycznego państwa prawnego realizuje się wyłącznie jako wspólnota ludzi, i tylko ludzie mogą być właściwymi podmiotami praw i obowiązków stanowionych w takim państwie. Podstawowym przymiotem człowieka jest jego życie. Pozbawienie życia unicestwia więc równocześnie człowieka, jako podmiot praw i obowiązków” – czytamy w orzeczeniu z 28 maja 1997 roku.

Trybunał badał wówczas ustawę, która zezwalała na aborcję ze względów społecznych. I choć odnosił się jeszcze do Konstytucji z 1952 roku, to na aborcjonistach nie pozostawił suchej nitki stwierdzając, że Sejm nie może zezwolić na zabijanie dzieci, bo „narusza konstytucyjne gwarancje ochrony życia ludzkiego w każdej fazie jego rozwoju”.

„Od momentu powstania życie ludzkie staje się wartością chronioną konstytucyjnie. Dotyczy to także fazy prenatalnej” – czytamy w uzasadnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Co więcej, sędziwie wskazali wówczas, że zabijanie nienarodzonych dzieci jest naruszeniem relacji macierzyńskich i ojcowskich, które jako podstawowe przymioty rodziny są również chronione przez Konstytucję. „W takim samym stopniu jak ochronie podlega relacja ojcostwa czy macierzyństwa w stosunku do dzieci już narodzonych, relacja ta musi być chroniona również w stosunku do dzieci w prenatalnej fazie ich życia” – uzasadniają sędziowie TK.

Choć sędziowie nie badali wówczas przesłanki eugenicznej, ciąży wynikającej z czynu zabronionego, lub ciąży zagrażającej życiu i zdrowiu matki, to dali jasne przesłanki, że również te zapisy ustawy są niezgodne z Konstytucją. Co więcej, dziś obowiązuje Konstytucja z 1997 roku, w której życie i godność człowieka, jest bardziej chronione, niż w ustawie zasadniczej z 1952 roku. Mimo tego Trybunał stwierdził, że nie można różnicować wartości życia w żadnej fazie jego istnienia, a więc sprzeczne z Konstytucją są też inne wyjątki aborcyjne z ustawy o planowaniu rodziny.

Dziś prawie nikt ze środowiska prawnego nie ma wątpliwości, że obecnie obowiązujące prawo aborcyjne w Polsce jest niezgodne z Konstytucją. Obowiązuje ono nadal, bo nikt jeszcze nie zaskarżył pozostałych trzech wyjątków aborcyjnych. W świetle uzasadnienia z 1997 roku jedyny wyjątek aborcyjny, który można uznać za zgodny z Konstytucją, jest zagrożenie dla życia matki. Tylko wówczas mamy bowiem jednocześnie dwie równoważne wartości konstytucyjne – życie dziecka i życie matki. W pozostałych przypadkach bezspornie życie dziecka powinno być prawnie chronione, a jego zabicie karane.

W ostatnich miesiącach Trybunał Konstytucyjny zyskał na popularności i ma wielu obrońców i zwolenników. Należy mieć nadzieję, że nie zawiodą oni, gdy na ulicę Warszawy wyjdzie Marsz dla Życia i Rodziny, czyli demonstracja obrońców konstytucyjnych praw każdego człowieka. Jeśli KODowiczów zabraknie, to oznaczać będzie, że traktują oni wybiórczo Konstytucję i nie szanują wszystkich orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego. Wówczas padłoby podejrzenie, że nie chodzi im o obronę TK i Konstytucji, ale o działanie stricte polityczne.

Zakładając dobrą wolę Komitetu Obrony Demokracji, dam im jeszcze jedną podpowiedź. Można zorganizować międzynarodowe oddziały KOD, które zaczną bronić Konstytucji także u naszych sąsiadów. Można zorganizować demonstrację pod klinikami aborcyjnymi albo pod parlamentem np. na Węgrzech i Słowacji. Ochrona prawa do „życia od poczęcia” zarówno na Słowacji, jak i na Węgrzech jest tam zapisana w Konstytucji. Jest więc doskonała okazja, aby Komitet Obrony Demokracji zaczął bronić podstawowego prawa człowieka nie tylko w Polsce, ale także poza jej granicami.

Kolejnym krajem, który nie przestrzega Konstytucji, są nasi zachodni sąsiedzi. Niemiecki Trybunał Konstytucyjny w 1975 roku oraz w 1992 uznał aborcję za niezgodną z ustawą zasadniczą, a u naszych sąsiadów nadal mordowane są dzieci. Komitet Obrony Demokracji mógłby wesprzeć Niemców w przestrzeganiu ich konstytucyjnych praw.

Na zakończenie powrócę jeszcze na polskie podwórko, gdzie kilka tygodni temu lewicowe środowiska rozpoczęły zbieranie podpisów pod ustawą, która miałaby wprowadzić aborcję na życzenie. Jest to projekt niekonstytucyjny i z góry skazany na przegraną. Dlatego też Komitet Obrony Demokracji powinien mocno sprzeciwić się tego typu niekonstytucyjnym pomysłom. Przecież Trybunał Konstytucyjny orzekł, że Sejm (zwykły ustawodawca) nie ma prawa do uchwalania prawa zezwalającego na zabijanie dzieci.

„Zakaz naruszania życia ludzkiego, w tym życia dziecka poczętego wynika z norm o charakterze konstytucyjnym. Stąd też sprzeczne z normami konstytucyjnymi jest stanowienie przez ustawodawcę zwykłego wszelkich takich regulacji, które prowadziłoby do jedynie warunkowego obowiązywania gwarancji konstytucyjnych” – czytamy w uzasadnieniu z 1997 roku.

W Polsce mamy więc ustawę o „planowaniu rodziny i ochronie płodu ludzkiego”, która jest niezgodna z Konstytucją i demokratycznym państwem prawa. Dlatego też na Marszach dla Życia i Rodziny nie może zabraknąć członków i sympatyków Komitetu Obrony Demokracji. Środowisko zagorzałych zwolenników Trybunału powinno tłumnie wyruszyć na Marsz Życia i Rodziny, aby w ten sposób udowodni, że są prawdziwymi obrońcami Konstytucji, praw człowieka i oczywiście demokratycznego państwa prawa… Już 15 maja w Warszawie przekonamy się ilu w KODzie jest prawdziwych obrońców demokracji.

Źródło:niedziela.pl

Odpowiedzi: 223 to “KOD na Marszu Życia i Rodziny”

  1. TadeuszTT said

    Jeszcze o Manifestacji wiary i modlitwy Rycerstwa Chrystusa Króla – dlaczego posłowie nie przyjęli obrazu Maki Bożej ?

    Popatrzmy co jest zapisane w Orędziach na czasy ostateczne które właśnie nadeszły.

    13.02.2010

    Umiłowany Mistrzu, czy chcesz mi coś powiedzieć dla księdza X ?

    Tak. Niech się już bierze za pisanie odezwy. Ja nie mam czasu na czekanie. Jesteś tu w tym celu i wykorzystajcie ten czas. ………..

    Dobrze Panie. Czy zadowolony jesteś z listu ?

    Nie dziecko, jest za długi. Musicie go trochę skrócić, bo nie przeczytają.

    Dużo ?

    Nie tak dużo, ale teraz jest za dużo.

    Pozostawisz to nam ?

    Tak, poprowadzę was dzieci.

    A treść ?

    Treść jest dobra. Kto ma uszy, posłyszy. Są też i tacy, którym uszy otworzę.

    Przepraszam. Czy ksiądz X ma odczytać ten apel po Mszy świętej?

    Nie dziecko, niech nie czyta, ale roześle. Na razie to wszystko musi być załatwiane dyskretnie, żeby dostało się w odpowiednie ręce. Po cóż informować wroga gdzie nastąpi atak ?

    Czy to Ty mówisz Jezu ?

    Tak dziecko. ……

    Jezu, czy to co wymyśliliśmy, żeby skrócić list podoba Ci się ?

    Tak dziecko, ten pomysł jest dobry, zróbcie to.

    A czy możemy dziś mimo święta ?

    Tak dziecko to możecie. ……..

    Panie, czy teraz mogę przeczytać Ci list ?

    Tak, czytaj Mi dziecko.

    Czy chciałbyś coś poprawić Panie ?

    Tak, napisz im, że honor zachowany na tym świecie, nic jest niewarty. Niech uczą się na błędzie Piłata. Bał się tylko utraty swojej pozycji, a utracił wszystko. Kto nie opowie się za Mną i Moim królowaniem, ten utraci wszystko jak i tamten, który tez był ostrzegany. Dopiszcie to jedno. Reszta podoba mi się.

    Jezu, a jak to dopiszemy, to już możemy drukować i wysyłać ?

    Tak dziecko. …..

    Było to ostrzeżenie z nieba dla Lecha Kaczyńskiego !

    Czy 12 Maja było ostrzeżeniem dla sejmu pokażą następne miesiące !

    • Dzieckonmp said

      Ja nie wierzę w te orędzia.

      • pio0 said

        Kogo to orędzia znów?

      • TadeuszTT said

        Kłaniam się nisko przed Adminem za okazaniem prawdy ! Bardzo dziękuję.

        • pio0 said

          Może zanim będziesz się kłaniał nisko Adminowi, napisz kogo te orędzia?

        • Dzieckonmp said

          To jest tylko moje zdanie i mogę takie mieć. Sposób rozmowy i tematy rozmowy sa dla mnie podejrzane. Widzę w nich przemyslenia widzącej a nie słowa Boże.

        • Dzieckonmp said

          Weźmy tylko te słowa i pomyślmy:

          Czy chciałbyś coś poprawić Panie ?

          Tak, napisz im, że honor zachowany na tym świecie, nic jest niewarty. Niech uczą się na błędzie Piłata. Bał się tylko utraty swojej pozycji, a utracił wszystko. Kto nie opowie się za Mną i Moim królowaniem, ten utraci wszystko jak i tamten, który tez był ostrzegany. Dopiszcie to jedno. Reszta podoba mi się.

        • Dzieckonmp said

          Widzicie w tych słowach NIESPRAWIEDLIWOŚĆ?

          Kto nie opowie się za Mną i Moim Królowaniem ten utraci wszystko jak tamten który był ostrzegany ……. Tu interpretacja idzie że tamten to Lech Kaczyński. I tak jesli Prezydentem jest katolik to jest karany przez Boga śmiercią. Zaś jak Prezydentem jest niewierzący, ateista walczący z Bogiem to nie jest ostrzegany i pozwala mu się żyć w spokoju długie lata jak pozostali prezydenci
          Dlaczego tak jest??
          Bo nadzieję wierzący katolik czytaj wizjonerka pokłada w prezydencie katoliku. Wobec takiego Prezydenta chce wymusić aby sprawy której jej leża na sercu poszły dalej. Wymusza groźbą nie wiedząc może o tym. Zaś gdy prezydentem jest ateista nie ma nadziei i nie wymusza. Dlatego orędzia wyglądają tak właśnie że grożą Prezydentowi katolikowi a nie groża Prezydentowi ateiście.

        • Dzieckonmp said

          Tu nie trzeba być wielkim teologiem by zauważyć że słowa sa wyobraźnią umysłu ludzkiego. tak samo jak orędzia Heleny, tez tam pełno czynnika ludzkiego.

        • pio0 said

          Adminie bo widze, że ciężko o odpowiedź.
          Wiesz kogo to orędzia?

        • Dzieckonmp said

          Od Agnieszki dla P.Natanka.

        • Gloria said

          Sa tylko dwie rzeczy, ktore nigdy sie nie koncza (nawet po smierci), a sa to: milosc i kaplanstwo.
          Dlatego nawet suspendowany kaplan nadal jest kaplanem.

        • Halina said

          Pozwólcie że włączę sie w dyskusje .

          zadać należy sobie pytanie ,,,,

          Czy Bóg powołując człowieka do istnienia dał mu rozum i wolną wole ?
          Tak .
          Czy Bóg chce
          aby człowiek wykorzystywał to wszystko czym jest obdarowany przez Stworzyciela Boga na współpracę z Nim ?
          Tak .
          To czemu dziwicie sie temu
          że w rozmowie serca szczerze kochającego Boga jest rozmowa ,
          która szuka upewnienia ,
          czy to jest dobre w ocenie Króla i Pana ?
          Czy to właśnie jest tym czynem który potrzebny jest Chrystusowi Królowi do odzyskania człowieka i świata z sideł szatana .
          Czy w tej przytoczonej rozmowie dwóch kochającyc sie serci osób jest narzucanie Królowi woli i zyczenia człowieka ?
          Nie .
          czy jest zmuszany Chrystus Król do tego aby wykonywał zachcianki rozkapryszonej osoby ludzkiej ?
          Nie
          Więc w czym tkwi Wasz problem .

          Przecież ta Agnieszka odnosi sie do Króla z szacunkiem z uniżeniem ,
          chce aby było tak jak On chce aby było , a nie tak jak człowieka wyobraźnia by chciała .

          Skoro uważacie że postepowanie Agnieszki jest złe , to proszę mi powiedzieć ,
          na przykładzie własnym
          jak powinna wyglądać współpraca człowieka żyjącego wśród świata z Królem , Władcą Świata Duchowego i Ziemskiego,
          który chce budować w wymiarze materii rękami człowieka nową prawidłową rzeczywistośc , bez zanieczyszczeń ze strony szatana .

          Proszę o mądre słowa wypływające z głebi serca z tego przekonania i mądrości życiowej do jakiej doszło sie podczas życia na tym świeciee przez te X lat .

          Nie znam orędzi Agnieszki ,przeczytałam tylko ten urywek i te na które powołuje sie ks Piotr i interpretuje w nich wskazania z Nieba
          orędzia Heleny czytałam na tej stronie
          i nie mama żadnego zastrzeżenia do nich .

          Padły tutaj słowa zarzutu że to nie są słowa wypowiadane przez Jezusa , tylko słowa wypowiadane przez człowieka .

          Więc pytanie ,,,,
          czy człowiek to nie jest duch zamkniety w ciele jak w pokrowcu po to by miał kontakt z Stwórcą poprzez serce i zamieniał w czyn pragnienia i życzenia Boga aby stały sie rzeczywistością w materii ?

          Jeżeli tak
          to w sercu musi trwać rozmowa człowieka z Bogiem ,
          i człowiek otrzymuje pouczenia aby dobrze wykonać to zadanie , które ma służyć temu aby Boże życzenie mogło stac sie rzeczywistością .

          Więc proszę o dowody na to że ta Agnieszka prowadzi zła rozmowę z Bogiem .

          I teraz pytanie do kapłana , który chciałby zmieszać mnie z błotem jeżeli niezgodziłby sie z moimi wywodami .

          Przecież kapłan i biskup a także papież powinni cały czas prowadzic w sercu takie rozmowy , bo są na półce tych którzy prowadzą owieczki Chrystusa do wiecznego zbawienia i są wyposażeni w instrumenty ścisłej współpracy z Założycielem .
          Czy korzystają z tego ??????
          Patrząc na ich decyzje i to co z nich wypływa nasuwa się odpowiedz NIE .

          A wymagają posłuszeństwa od tych którzy sercem nawiązali łacznośc z Bogiem , by postepowali tak jak oni w imie posłuszeństa im w bład wprowadzonym przewodnikom duchowym , którzy nie wiedzą jak idą i gdzie idą , bo zagubili latarnię którą dał im Chrystus Król by oświecała im drogę .
          A jest tą latarnia miłośc do Boga ,
          wiara ufnośc i czyny wypływające z miłości do Boga , które podsycają wielkośc tego płomienia Miłości .
          W obecnym czasie mamy taką sytuacje że duchowni przeszkadzają świeckim w okazywaniu miłości Chrystusowi Królowi .
          Bo oni maja zgaszone swe latarki i chcą zgasic wszystkim , bo w ciemności nie będzie widac ich złych czynów .

          Czy to normalne ?

          Czy to nie cała reszta powinna sie dostosować do tego aby współpracować z Bogiem tak jak te osoby przytoczone tutaj Agnieszka i Helena ?
          Przecież w ich sercach działaja już Boże naprawcze instrumenty , które prowadzą do powstania nowego człowieka i nowego świata .

          Warto sie nad tym zastanowić a nie chlapać trzy po trzy bez ładu i składu .

          Zadaniem człowieka jest
          by tu za życia pełnic wole Boga
          a po śmierci w świecie duchowym kontynuować pełnienie Woli Boga .
          I tego nikt nie zmieni ,
          bo to jest zadanie i cel
          wyznaczony przez Boga dla człowieka żyjącego sród świata.

          To tylko szatan dwoi sie i troi by zmienić człowiekowi cel i zadanie .
          By człowiek zechciał realizować swoje cele,
          które szatan wskazuje że są dobre .
          I jak sie człowiek złapie na ten lep , to zachowuje sie jak pychciel któremu wszystko wolno , wszystko sie mu należy i Bóg ma spełniac jego zachcianki i dążenia na życzenie piekła .

          Jest sie nad czym zastanowić .

        • krystynka said

          Tez mi trudno przegryść orędzia Agnieszki dla ks.Piotra, w głowę zachodzę o co w tym wszystkim chodzi.

      • Józef Piotr said

        Proszę !!

  2. EWA DM said

    Jeszcze o tym, jak Moody’s zrobił przykrość mainstreamowi i opozycji w Polsce
    … Mainstreamowe media i opozycja były wręcz przekonane, że rating będzie obniżony, przepowiadano nawet, że może to być nawet od dwa poziomy ( z A3 na BBB) i oczywiście, że winny temu jest obecny rząd i wpierająca go sejmowa większość.
    Były minister finansów Jan Vincent Rostowski w piątek w jednym z wywiadów twierdził, że obniżka ratingu będzie aż o kilka poziomów i w związku z tym obecny szef resortu finansów Paweł Szałamacha już powinien się podać do dymisji.
    Pobudzenie widać było wczoraj do późnej nocy na portalach społecznościowych, serwer agencji Moody’s był tak licznie odwiedzany, że zawiesił się około północy i komunikat agencji o nieobniżaniu ratingu Polski, ukazał się około 3 nad ranem w niedzielę.
    … Szefowie PO- Grzegorz Schetyna, Nowoczesnej -Ryszard Petru i PSL-u Władysław Kosiniak- Kamysz zwołali nawet na sobotę w Sejmie wspólną konferencję prasową, żeby wykorzystać spodziewane obniżenie ratingu do zaatakowania polityki ekonomicznej obecnego rządu.
    … Trzeba było widzieć ich miny jak pośpiesznie wczoraj szukali nowego przekazu i wymyślili zaproszenie szefów klubów Prawa i Sprawiedliwości i Kukiz15 na rozmowy o Trybunale Konstytucyjnym, choć przecież doskonale powinni pamiętać o zaproszeniu jakie skierował do wszystkich sejmowych klubów na początku poprzedniego tygodnia marszałek Sejmu Marek Kuchciński.
    http://www.fronda.pl/a/moodys-zrobil-przykrosc-mainstreamowi-i-opozycji-w-polsce,71667.html

    za: Zbigniew Kuźmiuk/naszeblogi.pl

    • przeklejka said

      EWA DM said
      Były minister finansów Jan Vincent Rostowski w piątek w jednym z wywiadów twierdził, że obniżka ratingu będzie aż o kilka poziomów

      Świetnie na temat firm ratingowych wypowiedział się Robert j Gwiazdowski
      że to grupa kolesi realizujących cele i plany lichwiarzy która aktualnie im się
      opłaca.
      I taka ocena ma rzadko związek z danym stanem analizowanej gospodarki

      • Halina said

        Wszyscy którzy głosili te złe wyniki raitingu , liczyli na poparcie kolesiów dla kontynuowania manipulacji i podstępu , bo był umówiony juz nastepny krok .
        Ale nie wyszło .

        Zmiana planów ,
        by szalupa nie została zatopiona
        w zetknieciu sie z całą prawdą .

        Koniec dla podstępu i kłamstwa nadchodzi .
        Prawda zwycięża .
        Bo dokąd możana podstęp i kłamstwo podsuwać w otoczce w płaszczyku prawdy ?by prawdę tłamsić
        Ten czas sie już kończy .

        Teraz szczęsliwy ten
        który pracował by prawda była dobra szlachetna wypływająca z szlachetrności .

        Wszyscy inni zostaną zatopieni prawdą jaką życiem napisali .
        Histori nie da sie zmienić .
        Co zaistniało to już trwać będzie
        i poniżać może bardzo gdy zostanie oświetlone Bożą Jasnością .

        Chrystus Król przychodzi
        czy to sie człowiekowi podoba czy tez nie .
        A w Jego prawach oceniany człowiek będzie wyglądał zupełnie inaczej , nie tak jak mu sie wydawało że wyglada .
        Rozczarowanie może byc duże bardzo duże .

  3. pio0 said

    Życzenia Pary Prezydenckiej z okazji Dnia Rodzin

    • pio0 said

      – Jako Prezydent będę robił wszystko co w mojej mocy, by zapewnić polskim rodzinom godne życie i finansową stabilność. Ma temu służyć m.in. uruchomiony niedawno program 500 plus, a także mój projekt ustawy, obniżający wiek emerytalny.

      • Halina said

        Brakuje mu także tego sformułowania ,

        że będę robił wszystko ,
        będę podejmował takie decyzje
        które będa służyły wzrostowi
        w świętości i miłości wszystkich rodzin .
        By podejmowane decyzje
        odmykały drogę dopływu Bożych łask
        do Narodu Polskiego .
        Będę robił wszystko
        by prawo stanowione przez parlament wypływało z Bożego prawa , .
        By człowiek żyjący na Polskiej Ziemi
        mógł być zjednoczony sercem duszą i ciałem w służeniu Stwórcy .
        By to rozdarcie w człowieku
        które zaistniało w raju po ingerencji szatana ,
        zniknęło na Polskiej Ziemi ,
        By ciało i duch każdego Polaka mógł podążać w zjednoczeniu Boża droga do Bożego celu .
        By radośc i szczęście zapanowało w Niebie i na Ziemi .
        Powołuję Chrystusa Królem Polski
        Jego woli sie oddaję i podporządkuję
        jako wybrany reprezntant Narodu Polskiego .
        Przyjmuję Jego Prawa
        i chcę aby to On bydował tutaj na Polskiej Ziemi Królestwo Miłości .
        By była kontynuowane ta współpraca z Stworcą , która była przerwana ingerencja szatana w raju .

        Tego własnie brakuje by ustawić sprawy Narodu Polskiego na dobrej drodze na której jest Boża pomoc łaska błogosławieństwo .
        Bo jest ona złączeniem świata duchowego i ziemskiego człowieka na
        na drodze prawidłowej współpracy z Bogiem w Trójcy św .
        Jest ona zepchnięciem szatana z drogi prowadzącej człowieka do Boga .
        Jest drogą prowadzącą do powstania nowego człowieka i nowego świata wolnego od obecności działania szatana .
        Gdzie pełniona jest Wola Boga tak
        jak jest pełniona w Niebie .

        Głowa państwa nie może zajmować sie tylko sprawami ciała .
        Musi sprowadzić pomoc i łaskę z Nieba
        by duch i ciało mogło podążać drogą wyznaczoną przez Stwórce.

    • pio0 said

      Wizyta Pary Prezydenckiej w Kanadzie

      Podczas pobytu w Kanadzie Prezydent RP Andrzej Duda spotkał się m.in. z Premierem Kanady Justinem Trudeau, Gubernatorem Generalnym Kanady Davidem Lloydem oraz Polonią. Odwiedził również kanadyjską bazę wojskową Petawawa oraz Cmentarz Wojskowy Hallerczyków.

    • Atanazy said

      Może to zabrzmi banalnie, ale od samego popatrzenia na naszą parę prezydencką poprawia mi się humor. Od razu chce się zrobić coś dobrego dla Polski.

  4. pio0 said

    MARSZE DLA RODZIN I ŻYCIA 2016-05-15

    • pio0 said

      Marsz dla Życia i Rodziny: Schola Chór Aniołów, Lublin, 15.05.2016

      W dniu 15 maja 2016 r. ulicami Lublina przeszedł Marsz dla Życia i Rodziny pod hasłem „Każde życie jest bezcenne”. Na placu przy kościele akademickim KUL odbyły się uroczystości poprzedzające Marsz, a o godzinie 16.00 rozpoczął się przemarsz uczestników pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika i wojewody lubelskiego Przemysława Czarnka, do Archikatedry Lubelskiej, w której odbyła się Msza św. pod przewodnictwem bpa Józefa Wróbla. W organizację Marszu zaangażowało się wiele osób i organizacji. Współorganizatorzy tegorocznego wydarzenia to: Caritas Archidiecezji Lubelskiej, Fundusz Obrony Życia Archidiecezji Lubelskiej, Fundacja Szczęśliwe Dzieciństwo, Ruch Światło Życie, Civitas Christiana oddział w Lublinie, Fundacja Rozwoju KUL, Centrum Duszpasterstwa Młodzieży, Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży, studenci UMCS oraz KUL. Celem Marszu było zwrócenie uwagi społeczeństwa na rolę wartości rodzinnych i szacunku do życia ludzkiego od momentu poczęcia do naturalnej śmierci.
      Festyn „Scena Pełna Życia”, który poprzedził Marsz rozpoczął się o godzinie 14.00, a na scenie m.in.: wystąpiła Pani dr Monika Pytka z Diakonii Życia. Odbył się występ scholi Chór Aniołów z parafii św. Jana Pawła II, a także Orkiestry Dętej Gminy Końskowola, oraz prezentacja Światowych Dni Młodzieży i świadectwa osób niepełnosprawnych oraz koncert Chóru „Andantino” ze Szkoły Podstawowej nr 52 w Lublinie.

  5. pio0 said

    Rozmowy niedokończone: Św. Andrzej Bobola w dziejach Polski

    • apostolat said

      Rozważania tajemnic bolesnych i męczeństwa św. Andrzeja Boboli

      „W 2001 roku, w dniu rocznicy, Swej męczeńskiej śmierci przyszedł do mnie św. Andrzej Bobola, o czwartej nad ranem i nadmienił, że pragnąłby abym odmówiła różaniec – część bolesną, łącząc i ofiarując Ojcu niebieskiemu z cierpieniami Jego Syna, również cierpienia św. Andrzeja – w intencji Ojczyzny… Podczas wspomnianego spotkania ze św. Andrzejem zrozumiałam jasno, że Święty nabył swoim, nie mającym sobie równego, świadomym męczeństwem nasz naród, Polskę, na szczególną opiekę. Jego Patronat nad Polską jest owocem jego męki… Spróbujmy nagłośnić ten Różaniec Andrzejowy… Przecież św. Andrzej sam podał pomoc dla Ojczyzny – Różaniec” – tymi słowami w liście do ks. prał. Józefa Niżnika, kustosza sanktuarium w Strachocinie dzieliła się p. Ewa Józefa Stróżyńska z Warszawy.

      Od kilku lat w strachocińskim sanktuarium jest odmawiany różaniec za Ojczyznę podczas modlitewnych spotkań w 16 dniu każdego miesiąca. Dzisiaj te rozważania towarzyszyć nam będą podczas naszej modlitwy różańcowej.

      I TAJEMNICA

      Pojmanie Jezusa i św. Andrzeja Boboli

      Ojcze Przedwieczny, ofiarujemy Ci spływające krople Przenajświętszej Krwi, które pojawiły się na ciele Twego Syna, podczas modlitwy w Ogrojcu. Ofiarujemy ten lęk i trwogę przed śmiercią, jakie ogarnęły Jego serce, oraz te słowa modlitwy: jeśli Ojcze możliwe, niech odejdzie ten kielich, ale nie Moja wola, ale Twoja niech się dzieje.

      Ojcze Przedwieczny wraz z cierpieniami Twego Syna w Ogrójcu, ofiarujemy Ci cierpienia, jakich doświadczył ojciec Andrzej Bobola w chwili pojmania go przez Kozaków. Widok zbliżających się oprawców wzbudził lęk, gdyż wiedział ilu już jego współbraci zakonnych zostało w okrutny sposób umęczonych. Jednak po chwili wahania, podjął decyzję – wydania się w ręce oprawców, by dopełnić w ten sposób ofiary, kapłańskiej służby Tobie i ludziom.

      Ojcze Przedwieczny, niech ofiara pojmania Twego Syna i św. Andrzeja Boboli staną się źródłem Twego błogosławieństwa dla naszej Ojczyzny, Polski.

      II TAJEMNICA BOLESNA

      Biczowanie Pana Jezusa i św. Andrzeja Boboli

      Ojcze Przedwieczny ofiarujemy Ci straszliwe cierpienia Zbawiciela podczas trwającego biczowania. Ofiarujemy te święte ręce przywiązane do słupa. Ofiarujemy ten ból wielokrotnych uderzeń i raniących Przenajświętsze Jego ciało. Ofiarujemy tą Przenajświętszą Krew pojawiającą się podczas biczowania i te rany na ciele Twego Syna.

      Ojcze Przedwieczny do cierpień biczowania Pana Jezusa, ofiarujemy Ci boleści św. Andrzeja, jakich doznał podczas okrutnego katowania przywiązany do płotu, po pojmaniu. Ofiarujemy Ci Ojcze, to poranione ciało Męczennika, Kapłana, Zakonnika, Duszochwata Polesia i tę krew spływającą na ziemię.

      Ojcze Przedwieczny, niech cierpienie jakie niosło biczowanie przywiązanemu do słupa Twemu Synowi i katowanie przywiązanego do płotu św. Andrzejowi Boboli, będą wynagrodzeniem za grzechy bezbożności, niewiary, obojętności i niewrażliwości na Twoje istnienie, które ranią Ciebie na polskiej ziemi.

      III TAJEMNICA BOLESNA

      Cierniem koronowanie Pana Jezusa i miażdżenie czaszki św. Andrzeja Boboli

      Ojcze Przedwieczny, ofiarujemy Ci udręki Jezusa wyszydzonego, wyśmianego, obitego, policzkowanego i oplutego przez żołnierzy, podczas okrutnej Męki. Ofiarujemy ból, jakiego doświadczył Twój Syn podczas wtłaczania korony cierniowej na głowę, a tym samym upokorzenia i poniżania Króla i Pana Wszechświata przez odzianie Go w stary, purpurowy łachman.

      Ojcze Przedwieczny, do tych cierpień: poniżanego, pogardzonego Zbawiciela, ofiarujemy Ci boleści i upokorzenia św. Andrzeja bitego po twarzy przez kozackich żołnierzy. Ofiarujemy straszliwą torturę miażdżenia czaszki splecionymi gałązkami wierzbowymi, ból oślepienia przez wykłucie oka, oraz wycięcia języka przez otwór w karku Męczennika. Ojcze Przedwieczny, ofiarujemy Ci męki zrywania skóry głowy i ból odarcia pleców Świętego ze skóry wyciętej na kształt ornatu.

      Ojcze Przedwieczny niech ból, jaki niosło cierniem koronowania Twemu Synowi i ból torturowania św. Andrzeja będą wynagrodzeniem za grzechy Polaków, którzy dziś gardzą Tobą Ojcze, Panem polskiej ziemi.

      IV TAJEMNICA BOLESNA

      Droga Krzyżowa Pana Jezusa i św. Andrzeja Boboli

      Ojcze Przedwieczny, ofiarujemy Ci cierpienia duchowe i fizyczne, jakie ponosił Zbawiciel lżony, popychany, kłuty, bity, znieważany w drodze na Golgotę. Ofiarujemy wszystkie Jego bolesne upadki na kamienie kalwaryjskie. Ofiarujemy odnowione rany ciała, oraz nowe rany powstałe podczas niesienia krzyża na ramionach. Ofiarujemy każdą kroplę Krwi Przenajświętszej spadającą na ziemię. Ofiarujemy Ojcze to wszystko, co sprawiło ból Twemu Synowi niosącemu krzyż.

      Ojcze Przedwieczny, ofiarujemy Ci z męką Pana Jezusa, udręki, jakie musiał znieść św. Andrzej od pojmania, aż do położenia go na stole w rzeźni zwierzęcej w Janowie Poleskim. Ofiarujemy ból rąk wyrywanych ze stawów podczas ciągnięcia po drodze końmi z miejsca pojmania aż na rynek miasta. Ofiarujemy rany tułowia. Ofiarujemy Ojcze całą drogę życia Świętego, lata trudnej młodości w zakonie jezuitów, jego zmagania wewnętrzne i heroiczną pracę nad sobą.

      Ojcze Przedwieczny, niech cierpienia podczas Drogi Krzyżowej Twego Syna i cierpienia, jakich doznał św. Andrzeja, gorliwy duszochwat, przyniosą łaskę wytrwania na polskiej ziemi tym, którzy dziś są skazani na ukrzyżowanie, za wierność Jezusowi, Kościołowi i naszej Ojczyźnie.

      V TAJEMNICA BOLESNA

      Ukrzyżowanie Pana Jezusa i śmierć męczeńska św. Andrzeja Boboli

      Ojcze Przedwieczny, ofiarujemy Ci trzygodzinne męki ukrzyżowania i agonii Zbawiciela umierającego za nas na krzyżu. Ofiarujemy niepojętą miłość Serca Jezusa wstawiającego się do Ciebie za oprawcami. Ofiarujemy Ojcze ten ból, jaki sprawiły rany ciała przybitego do drzewa krzyża Twego Syna. Ofiarujemy ból Maryi, stojącej pod krzyżem i cierpienie pobożnych niewiast, oraz ucznia Jana.

      Ojcze Przedwieczny, wraz z męką Zbawiciela ofiarujemy Ci mękę św. Andrzeja rozciągniętego na rzeźnickim stole w Janowie Poleskim i przypalanego ogniem. Ojcze ofiarujemy ból, jaki znosił Święty, gdy został okaleczony przez odcięcie warg i nosa. Ofiarujemy ból umęczonego ciała bez skóry posypanego kłującymi, ostrymi plewami z orkisza. Ofiarujemy agonię powieszonego za nogi Męczennika i te ostatnie drgnienia ciała, które tak poranione zostało przebite szablą, zadającą śmierć św. Andrzejowi.

      Ojcze Przedwieczny, niech śmierć Twego Syna, Zbawiciela świata i św. Andrzeja Boboli, męczennika i Patrona Polski, przyczynią się do odnowy religijno-moralnej naszego narodu, do wierności katolickiej wierze, do umocnienia Kościoła w Polsce, oraz rzeczywistego dobra w naszej Ojczyźnie.

  6. Wiesia said

    http://www.deon.pl/religia/kosciol-i-swiat/z-zycia-kosciola/art,26095,kard-nycz-czesto-slychac-juz-glosy-ze-papiez-sie-myli.html

    Powiem szczerze,że ciśnienie mi skoczyło.Mam nadzieję,że kard.mówiąc to, był przynajmniej w lekkiej niedyspozycji.Jeżeli wszyscy tak zaczną hierarchowie mówić,to powinni się zastanowić,że skoro mają mnie gdzieś i chcą sprowadzać tu :spokojnych przecież,zrównoważonych,cywilizowanych i biednych „uchodzców”,to niech wezmą sobie na plebanię,bo ja do domu ich nie wezmę.Jeszcze mi nie odbiło!Ciekawe,kto tym osobom,które są za przyjęciem pomoże,jak się zacznie to,co na zachodzie.Czyżby Kościół w Polsce nas chciał zdradzić??!!
    Mam być posłuszna?!
    Jestem,ale Panu BOGU i Jego Kościołowi.Jeżeli Kościół w Polsce pójdzie przeciwko Chrystusowi za Fałszywym Prorokiem,to ja do takiego kościoła nie wejdę,bo nie jest mój.
    Teologiem nie jestem,ale Dekalog znam i Ewangelie również.Pytanie czy ci,co nas tak zachęcają też tę samą Ewangelie czytali?!
    Czyżby nas hierarchia namawiała na szariat?
    Nie widzą co się dzieje?
    Nie wiedzą,że UE specjalnie nas chciała zmieszać?czy udają przed nami.
    To przed Panem Bogiem można tak sobie grać wariata?
    Przepraszam za ton,ale mówię prawdę,jestem szczera,mówię co czuję,a jestem wkurzona!… po tym co przeczytałam.

    • Wiesia said

      A to czytaliście:
      http://www.deon.pl/religia/kosciol-i-swiat/z-zycia-kosciola/art,26096,bp-margot-kmann-papiez-jest-dla-nas-wzorem-reformatora.html
      W końcu w przyszłym roku mają swój jubileusz .Może Lutra wyniosą na ołtarze,za to,że tezy przybił 500 lat temu na drzwiach Kościoła.Ale szykuje się pompa,no i chyba nas do tego się już pomalutku przygotowuje.Niedługo diakonice będą,a w zasadzie gdzieniegdzie już są,tylko ja o tym nie wiedziałam.🙂 😦
      Niech żyją reformy!

      http://www.deon.pl/religia/serwis-papieski/aktualnosci-papieskie/art,4302,polscy-luteranie-pomoc-uchodzcom-na-bliskim-wschodzie.html

      A dlaczego ten Bp.nie ma na krzyżu Pana Jezusa?.
      To luteranie też chodzą w koloratkach??
      To fajnie..,na pewno będę umiała rozróżnić w pewnej sytuacji.
      Przyjdz Panie Jezu!
      Przyjdz i nie spózniaj się i wybacz mi gorycz.

      • Halina said

        Wiesia ,,,,,
        Teraz widać jak na dłoni jak rozchodzą sie drogi kościoła .
        Rozdziera sie kościół na tych

        którzy sercem kochają Założyciela i trwają w łączności i zjednoczeniu z Nim chcąc pełnić Wolę Jego i dla Niego pracować ,
        dla których sprawy ducha s najważniejsze

        i tych którzy nie pytają Założyciela sercem ,
        nie nawiązują z Nim bezpośredniej łaczności sercem
        nie podporządkowują sie Jego Woli,
        lecz narzucają Mu to
        co On ma zrobić
        i zaakceptować by ciału było dobrze .
        ciało u nich jest najważniejsze
        a zostawiają ducha na boku .

        Teraz każdy będzie mógł wybrać .
        Sercem dać odpowiedz .
        Co sercem wybierze to za tym pójdzie .

        My należymy do kościoła ze względu na Chrystusa Króla Założyciela Kościołą ,
        z którym mamy bezpośredni kontakt poprzez serce i staramy sie wierności Jemu dochować i Woli Jego sie podporządkować .
        My którzy szczerze Zalożyciela kochamy dostaniemy sie w działanie Ducha św , który nas poprowadzi Bożymi drogami do Bożego celu .
        I będziemy stanowili Resztę Kościoła która będzie prowadzona przez Założyciela poprzez Głos słyszanego sercem .

        Ci inni pójdą tam
        gdzie nie ma pomocy i błogosławieństwa Bożego .
        A gdy sie zorientują w jaka kabałe wpadli , bedą chcieli wrócić by znowu słuzyć Założycielowi Kościoła odrzucając szatana który ich podstępem zwiódł i wyprowadził na bezdroża

        My mamy trwać w Kościele Chrystusowym .

        Dokąd dokąd w kościele w świątyni jest Chrystus Król w Najświętszym Sakramencie , to do tej pory będę chodzić by spotkać sie z Nim , by z Jego Rąk przejmować pomoc i łaskę .
        Ja codziennie jeżeli tylko moge .
        A gdy nie będzie już tego ,
        co być powinno ,
        to wezmę Go do mojego serca i w domu zrobie miejsce spotkań z Nim by zawsze mieć z Nim bezpośredni kontakt .
        Nie pozwolę mego serca odciąc od Załozyciela Kościoła , bo będzie go broniła wola i świadomośc
        I nawet jeżeli przejmą światynie ,
        ci na usługach piekła ,
        to nie zniszczą tego
        co w sercu moim i w sercach szczerze kochających Boga wzrastało przez lata .
        Bo jest niemożliwe
        by to co jest tworzone odgórnie
        dla przejęcia władzy
        mogło pokonać to
        co wzrasta od dolniew w zjednoczeniu i współpracy z Bogiem .

        Wiesia ,,,, głowa do góry …
        Jesteśmy już na finiszu .
        A na finiszu zawsze wysiłek jest wiekszy , więc do pracy by dobiec do mety
        i wypłakać dużo łez szczęscia
        że udało sie dotrzeć do Chrystusa Króla ,mimo iż z piekielną moca przeszkadzał przeklęty szatan .
        Że nie zostalismy zepchnięci z drogi wyznaczonej przez Boga .

        Z nami Bóg ,
        któż przeciwko nam .
        Z nami Zwycięzca śmierci piekła i szatana .W dobrych zawodach występujemy
        wiary strzeżemy ,
        a przyszłośc należy do Boga .

    • Atanazy said

      Polacy żyli przez dekady pod butem jak nie Ruskim, Pruskim czy Austriackim, to Sowieckim. Próbowano nas wynarodowić, próbowano nam zrobić wodę z mózgu i im się nie udało. Brukseli też się nie uda! Poplecznikom Antychrysta i Fałszywego Proroka też się nie uda!

      Wystarczy poczytać komentarze na liberalnym, modernistycznym Deonie, żeby zobaczyć, że Polacy w większości nie kupują tych kłamstw o przybyszach islamskich. Choćby o tym mówił Franciszek, choćby mówił kard. Nycz. Non possumus! Jak chcą, to niech ich wezmą do własnego domu i oddadzą swoje łóżko i niech ich żywią. Ale od naszych domów WARA!

    • Bit said

      Wiesiu, poruszyłaś problem, który skłonił mnie do poszukiwań i oto co mi się udało ustalić:

      Mt 25:40 „Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili”
      Mt 25:45 „Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili”.

      Słowo „braci” po grecku „ἀδελφῶν” jest użyte dla pierwszego wersetu. W drugim on nie występuje. Ma to fundamentalne znaczenie.

      Teraz ustalmy kogo Jezus nazywa swoim bratem:

      Mt 12:48-50 «Któż jest moją matką i którzy są moimi braćmi?» I wyciągnąwszy rękę ku swoim uczniom, rzekł: «Oto moja matka i moi bracia (αδελφοι). Bo kto pełni wolę Ojca mojego, który jest w niebie, ten Mi jest bratem, siostrą i matką»

      Mk 3:33 «Któż jest moją matką i [którzy] są braćmi?» I spoglądając na siedzących dokoła Niego rzekł: «Oto moja matka i moi bracia (αδελφοι). 35 Bo kto pełni wolę Bożą, ten Mi jest bratem, siostrą i matką»

      Łk 8:21 «Moją matką i moimi braćmi (αδελφοι) są ci, którzy słuchają słowa Bożego i wypełniają je»

      Tak więc jednoznacznie braćmi nazywa Pan Jezus tych, którzy słowo Boże słuchają, poprzez słuchanie uczą się je wypełniać i je wypełniają. To są konieczne warunki posiadania statusu brata Jezusa.

      I jeszcze określę kim jest bliźni (πλησίον)
      Łk 10:29-37
      «A kto jest moim bliźnim (πλησιον)?»
      Jezus nawiązując do tego, rzekł: «Pewien człowiek schodził z Jerozolimy do Jerycha i wpadł w ręce zbójców. Ci nie tylko że go obdarli, lecz jeszcze rany mu zadali i zostawiwszy na pół umarłego, odeszli. Przypadkiem przechodził tą drogą pewien kapłan; zobaczył go i minął. Tak samo lewita, gdy przyszedł na to miejsce i zobaczył go, minął. Pewien zaś Samarytanin, będąc w podróży, przechodził również obok niego. Gdy go zobaczył, wzruszył się głęboko: podszedł do niego i opatrzył mu rany, zalewając je oliwą i winem; potem wsadził go na swoje bydlę, zawiózł do gospody i pielęgnował go. Następnego zaś dnia wyjął dwa denary, dał gospodarzowi i rzekł: „Miej o nim staranie, a jeśli co więcej wydasz, ja oddam tobie, gdy będę wracał”. Któryż z tych trzech okazał się, według twego zdania, bliźnim (πλησιον) tego, który wpadł w ręce zbójców?» On odpowiedział: «Ten, który mu okazał miłosierdzie». Jezus mu rzekł: «Idź, i ty czyń podobnie!»

      Następuje tu pomieszanie pojęć kim jest bliźni a kim brat.

      bliźni gr. πλησίον (plēsion) tłumaczy się dosłownie: ten niedaleko ciebie, ten którego spotykasz na swojej drodze, sąsiad

      brat gr. ἀδελφός (adelfos) oznacza dosłownie krewny z rodziny, brat rodzony a jak wyjaśnia Pan Jezus – z tej samej wspólnoty religijnej.

      Tak więc w bezpośrednim kontakcie z potrzebą bliźniego, gdy ta wymaga natychmiastowej interwencji jesteśmy obowiązani nieść pomoc każdemu kierując się solidarnością ludzką.
      W przypadku uchodźców to właściwie ścisły obowiązek przyjęcia ich jako przybyszów mają katolicy wobec katolików, protestanci wobec protestantów itd, jednak zachowując przy tym porządek miłości, aby nie krzywdzić bliższych nam czyli naszej rodziny kosztem obcych. Oczywiście w obecnej sytuacji serce należy rozszerzyć jeśli to możliwe na nie tylko własną wspólnotę wyznaniową, ale IMHO jest tu dowolność i nie ma obowiązku w sumieniu przyjmować innych niż katolicy. Mówię tu o osobistej decyzji pomocy, oddania czegoś od samego siebie, ze swego majątku i czasu. Nie może to jednak wyglądać tak, że państwo dostarcza ludzi i mamy ich przyjmować wg ich harmonogramu. Państwo powinno sporządzić listy osób, które chcą być przyjęte jako przybysze wraz z podaniem ich wyznania. Wtedy każdy powinien dobrowolnie w sumieniu i rozwadze podjąć decyzję.

      • Bit said

        Jeszcze komentarz dlaczego Pan Jezus mówi do tych co czyli dobro, że czynili braciom jego. Bo te uczynki są z pobudek nadprzyrodzonych, bo my będziemy sądzeni z pobudek nadprzyrodzonych. Zaś ci, którzy nie czynili innym ludziom dobra, a nie byli uczniami Chrystusa będą sądzeni z prawa naturalnego, tzn. sumienia

    • Wiesia said


      Pięknie wyraził to Św.Jan Paweł II

  7. Mariusz said

    Poniedziałek, 16 maja 2016

    Święto Najświętszej Maryi Panny, Matki Kościoła

    (Rdz 3,9-15.20)
    Gdy Adam zjadł owoc z drzewa zakazanego, Pan Bóg zawołał na niego i zapytał go: Gdzie jesteś? On odpowiedział: Usłyszałem Twój głos w ogrodzie, przestraszyłem się, bo jestem nagi, i ukryłem się. Rzekł Bóg: Któż ci powiedział, że jesteś nagi? Czy może zjadłeś z drzewa, z którego ci zakazałem jeść? Mężczyzna odpowiedział: Niewiasta, którą postawiłeś przy mnie, dała mi owoc z tego drzewa i zjadłem. Wtedy Pan Bóg rzekł do niewiasty: Dlaczego to uczyniłaś? Niewiasta odpowiedziała: Wąż mnie zwiódł i zjadłam. Wtedy Pan Bóg rzekł do węża: Ponieważ to uczyniłeś, bądź przeklęty wśród wszystkich zwierząt domowych i polnych; na brzuchu będziesz się czołgał i proch będziesz jadł po wszystkie dni twego istnienia. Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej: ono zmiażdży ci głowę, a ty zmiażdżysz mu piętę. Mężczyzna dał swej żonie imię Ewa, bo ona stała się matką wszystkich żyjących.

    lub

    (Dz 1,12-14)
    Gdy Jezus został wzięty do nieba, Apostołowie wrócili do Jerozolimy z góry, zwanej Oliwną, która leży blisko Jerozolimy, w odległości drogi szabatowej. Przybywszy tam weszli do sali na górze i przebywali w niej: Piotr i Jan, Jakub i Andrzej, Filip i Tomasz, Bartłomiej i Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Szymon Gorliwy, i Juda, /brat/ Jakuba. Wszyscy oni trwali jednomyślnie na modlitwie razem z niewiastami, Maryją, Matką Jezusa, i braćmi Jego.

    (Ps 87,1-3.5-6)
    REFREN: Kościół nie zginie, Bóg jest w jego wnętrzu.
    lub Tyś wielką chlubą Kościoła świętego.

    Gród Jego wznosi się na świętych górach:
    umiłował Pan bramy Syjonu
    bardziej niż wszystkie namioty Jakuba.
    Wspaniałe rzeczy głoszą o tobie,
    miasto Boże.

    O Syjonie powiedzą: „Każdy człowiek narodził się na nim,
    a Najwyższy sam go umacnia”.
    Pan zapisuje w księdze ludów:
    „Oni się tam narodzili”.

    (Łk 1,28)
    Szczęśliwa Dziewico, która porodziłaś Pana, błogosławiona Matko Kościoła, Ty strzeżesz w nas Ducha Twojego Syna, Jezusa Chrystusa.

    (J 2,1-11)
    W Kanie Galilejskiej odbywało się wesele i była tam Matka Jezusa. Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczniów. A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa mówi do Niego: Nie mają już wina. Jezus Jej odpowiedział: Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? Czyż jeszcze nie nadeszła godzina moja? Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie. Stało zaś tam sześć stągwi kamiennych przeznaczonych do żydowskich oczyszczeń, z których każda mogła pomieścić dwie lub trzy miary. Rzekł do nich Jezus: Napełnijcie stągwie wodą! I napełnili je aż po brzegi. Potem do nich powiedział: Zaczerpnijcie teraz i zanieście staroście weselnemu! Oni zaś zanieśli. A gdy starosta weselny skosztował wody, która stała się winem – nie wiedział bowiem, skąd ono pochodzi, ale słudzy, którzy czerpali wodę, wiedzieli – przywołał pana młodego i powiedział do niego: Każdy człowiek stawia najpierw dobre wino, a gdy się napiją, wówczas gorsze. Ty zachowałeś dobre wino aż do tej pory. Taki to początek znaków uczynił Jezus w Kanie Galilejskiej. Objawił swoją chwałę i uwierzyli w Niego Jego uczniowie.

    lub

    (J 19,25-27)
    Obok krzyża Jezusa stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena. Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: Niewiasto, oto syn Twój. Następnie rzekł do ucznia: Oto Matka twoja. I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie.

    • Bit said

      Grzeszna nagość Ewy zostaje przyodziana niepokalaną szatą obleczenia słońcem Maryi. Ewa wydaje na świat poczęty z pożądliwości owoc swego łona w bólu i cierpieniu. Maryja wydaje na świat poczęty z przyjęcia wiarą słowa od Pana owoc swego łona w uwielbieniu i radości ducha. Matka wszystkich żyjących przez nieposłuszeństwo Bogu przekazuje swemu potomstwu zadatek śmierci. Matka wszystkich wierzących przez posłuszeństwo przekazuje zadatek nieśmiertelności. Gdy twoja matka ziemska troska się o twoje ciało, ta Niebieska o twoją duszę. Jedna wylewa łzy ziemskie, ta druga łzy niebieskie. Jeśli matka ziemska ma chwilowe wytchnienia od trosk doczesnych to Matka Niebieska nigdy nie ustaje w troskliwym doglądaniu twojego zbawienia. Ona tak samo stoi pod naszym krzyżem cierpienia, trwa z nami na modlitwie jak i towarzyszy w radości każdego naszego wesela. Nigdy od nas nie odstępuje, nigdy nas się nie wyrzeka, nigdy co do nas nie traci nadziei, łagodzi słuszny i sprawiedliwy gniew Syna. To dzięki Jej zabiegom osiągamy wiarę ucznia Chrystusa. Dzięki Niej wiemy kiedy mamy słuchać Jej Syna by wiedzieć co czynić. Nie zapominaj więc nigdy kto jest twoją pierwszą nauczycielką Wiary. Nie zapominaj nigdy, kto jest twoją ostatnią ucieczką i nadzieją.

    • Wiesia said

  8. Beza said

    Módlmy się o pokój w Polsce i na świecie !!!

    Krucjata Modlitwy (27) Modlitwa o pokój na świecie

    O Mój Jezu, ja błagam o Miłosierdzie dla tych, którzy cierpią z powodu straszliwych wojen.
    Ja proszę, żeby pośród tych torturowanych narodów, które są ślepe na prawdę o Twoim istnieniu, został zaprowadzony pokój.
    Proszę, okryj te narody mocą Ducha Świętego,
    aby powstrzymały swoje dążenie do władzy nad niewinnymi duszami.
    Miej Miłosierdzie nad wszystkimi Twoimi krajami, które są bezsilne wobec złych okrucieństw, jakie ogarniają cały świat! Amen

    Krucjata Modlitwy (120) Zatrzymaj szerzenie się wojny

    O Mój Słodki Jezu,
    ukróć wojny,
    które niszczą ludzkość.
    Ustrzeż niewinnych od cierpienia.
    Chroń dusze, które próbują
    wnosić prawdziwy pokój.
    Otwórz serca tych,
    których dotknęło
    spowodowane wojną cierpienie.
    Chroń młodych i wrażliwych.
    Uratuj wszystkie dusze,
    których życie
    zostało zniszczone wojną.
    Umocnij nas wszystkich,
    drogi Jezu –
    tych, którzy modlą się za dusze
    wszystkich Bożych dzieci –
    i obdarz nas Łaską,
    aby znieść cierpienia,
    które mogą zostać nam zadane
    w czasie tych wojennych konfliktów.
    Błagamy Cię,
    zatrzymaj szerzenie się wojny
    i doprowadź dusze
    do Najświętszej Ostoi
    Twojego Serca.
    Amen
    http://www.internetgebetskreis.com/pl

    INTENCJA :” ZA NASZE POLSKIE DUCHOWIEŃSTWO”
    Modlitwa Krucjaty (70) Modlitwa za duchowieństwo, aby pozostało silne i wierne Świętemu Słowu Bożemu

    O, drogi Jezu, pomóż Twoim wyświęconym sługom rozpoznać
    schizmę, która się rozwija w Twoim Kościele.
    Pomóż Twoim wyświęconym sługom, pozostać silnymi i wiernymi Twojemu Świętemu Słowu.
    Nigdy nie pozwól, aby ziemskie ambicje przesłoniły im czystą miłość do Ciebie.
    Daj im łaski, aby pozostali czyści i pokorni przed Tobą
    i aby czcili Twoją Najświętszą Obecność w Eucharystii.
    Pomóż i prowadź te wszystkie wyświęcone sługi, którzy mogą być letni
    w miłości do Ciebie i cały czas rozpalaj na nowo w ich duszach ogień Ducha Świętego.
    Pomóż im rozpoznać pokusy, na które są wystawiani, żeby ich rozproszyć.
    Otwórz ich oczy, aby w każdej chwili mogli ujrzeć Prawdę.
    Błogosław ich w tym czasie i osłoń ich Twoją
    Najdroższą Krwią, aby zapewnić im ochronę przed wszelką szkodą.
    Daj im siłę do odparcia kuszenia szatana, gdyby podsuwał im pokusę zaprzeczania istnienia grzechu.
    Amen.

    MODLITWA ZA KOŚCIÓŁ I KAPŁANÓW:
    Z Dzienniczka Św. Siostry Faustyny

    O Jezu mój, proszę Cię za Kościół cały, udziel mu miłości i światła Ducha swego, daj moc słowom kapłańskim, aby serca zatwardziałe kruszyły się i wróciły do Ciebie, Panie. Panie, daj nam świętych kapłanów, Ty sam ich utrzymuj w świętości. O Boski i Najwyższy Kapłanie, niech moc miłosierdzia Twego towarzyszy im wszędzie i chroni ich od zasadzek i sideł diabelskich, które ustawicznie zastawia na dusze kapłana. Niechaj moc miłosierdzia Twego, o Panie, kruszy i wniwecz obraca wszystko to, co by mogło przyćmić świętość kapłana, – bo Ty wszystko możesz (1052).

    Modlitwa Różańcowa za Pana Prezydenta i Rząd wg własnych możliwości. Chociaż 3 x Zdrowaś Maryjo!!

    MODLITWA O INTRONIZACJĘ JEZUSA CHRYSTUSA NA KRÓLA POLSKI

    Jezus Chrystus: Oto Ja przekazuję wam szczególną łaskę, abyście mogli wyprosić Intronizację Mojej Osoby w Polskim Narodzie i państwie. Wołajcie do Mojego Ojca w taki oto sposób:

    Ojcze Niebieski błagam Cię i proszę, wysłuchaj naszego wołania, wołania całego Polskiego Narodu. Tak bardzo pragniemy, aby Nasz Pan i Zbawca Jezus Chrystus został uznany Królem naszego Narodu i państwa.Polecamy Ci wszystkich tych, którzy mają zamknięte serca i nie chcą przyjąć królowania Pana Naszego Jezusa Chrystusa. Błagamy Cię Ojcze Niebieski, wysłuchaj naszego wołania i dotknij wszystkich tych serc, aby się otworzyły na wielką Miłość Bożą, aby zapragnęły przyjąć Pana i Zbawcę, Twojego Syna Jezusa Chrystusa. Oto my dzieci Twoje błagamy Cię o tę wielką łaskę, aby Twój Syn był przyjęty przez cały Polski Naród, aby został uznany Panem i Władcą, aby ludzkie serca uwielbiały Jego Święte Imię. Ojcze Niebieski wysłuchaj naszego wołania i spraw, aby to się mogło dokonać, aby te wszystkie łaski przygotowane dla naszego Narodu, mogły na nas spłynąć. Abyśmy się stali Królestwem Twego Syna, aby On mógł nas prowadzić do wiecznej szczęśliwości, abyśmy tam doszli i spotkali się z Tobą na wieki. Amen.

    M O D L I T W A do CHRYSTUSA KRÓLA.
    ( podyktowana przez Pana Jezusa)
    Panie Jezu Chryste – KRÓLU nasz i całego świata – zmiłuj się nad Twym wiernym ludem,
    który pragnie Cię wywyższać każdego dnia; który pragnie Cię widzieć KRÓLEM Wiecznej
    Chwały, KRÓLEM Człowiekiem, KRÓLEM Bogiem Wszechmogącym, KRÓLEM życia i śmierci.
    Wysławiamy Cię, cześć Ci oddajemy, jako KRÓLOWI POLSKI i WSZECHŚWIATA i kochamy Cię ! Przemień serca wszystkich ludzi, aby panował w nich pokój i szacunek do wszystkiego, co stworzyłeś – tak nam dopomóż Bóg po wszystkie czasy, na wieki wieków. Amen

  9. Przygotujmy się na spotkanie z Jezusem
    http://dialogsercamilosci.eu/2016/05/16/przygotujmy-sie-na-spotkanie-z-Jezusem/

  10. Tomasz said

    Wszystkiego najlepszego z okazji 44. urodzin Panie Prezydencie!!
    Św. Andrzeju Bobolo oręduj za Andrzejem Dudą i za nami!

  11. Kasia1 said

    Pio,może wstawisz codziennie Nowennę do Św Andrzeja Boboli za nasza Ojczyznę.Proszę

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: