Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Fatima 99 lat później

Posted by Dzieckonmp w dniu 16 Maj 2016

Trzecia część Tajemnicy szczegółowo opisuje zabójstwo papieża i męczeństwo kapłanów i świeckich.

„… Widzieliśmy Anioła z ognistym mieczem w lewej ręce; migotliwym, z niego płomienie, które wyglądały tak, jakby świat ogniem zalewały; ale gasły one w zetknięciu z blaskiem, jaki promieniował od Matki Bożej w jego kierunku z Jej prawej ręki: wskazując na ziemię prawą ręką Anioł wołał donośnym głosem: „Pokuta, Pokuta, Pokuta! ‚. I zobaczyliśmy w ogromnym świetle, którym jest Bóg: ‘coś podobnego do tego, co widzi się w zwierciadle przechodząc przed nim’ biskupa ubranego na biało ‘mieliśmy wrażenie, że to Ojciec Święty’. Inni biskupi, kapłani i zakonnicy i siostry zakonne wchodzące na stromą górę, na której szczycie znajdował się wielki Krzyż z ociosanych pnia niby z drzewa korkowego pokrytego korą; przed dotarciem tam Ojciec Święty przeszedł przez wielkie miasto w połowie zrujnowane i na poły drżący, chwiejnym krokiem, udręczony bólem i cierpieniem, szedł modląc się za dusze ciał, które napotkał na swojej drodze; doszedłszy do szczytu góry, klęcząc u stóp wielkiego Krzyża, został zabity przez grupę żołnierzy, którzy wystrzelili pociski i strzały ku niemu, w ten sam sposób zginęli jeden po drugim inni biskupi, kapłani …… .. Pod dwoma ramionami Krzyża stały dwa Anioły, każdy z naczyniem z kryształu w ręce, w które zbierali krew Męczenników i nią spryskiwali dusze, które torowały sobie drogę do Boga”.

Tym wpisem chcę wywołać dyskusję na temat:

Kim jest „biskup ubrany na biało?” Czy on jest papieżem? Anty-papieżem? A może „papieżem emerytowanym”? Spróbujmy odpowiedzieć na te pytania. Sposób opisu Łucji  „biskupa w bieli” jest specyficzny, a dokument Watykanu nie daje komentarza na ten temat. Wyjaśnienie może być interpretowane w ten sposób że dzieci widziały  wizerunek Papieża, który nie był naprawdę papieżem (podobnie jak obraz kogoś, odbicie w lustrze nie jest rzeczywistą osobą, która „przechodzi przed” lustrem) , trzeba by również wyjaśnić, dlaczego Łucja pisze, że „mieliśmy wrażenie, że był to Ojciec Święty”. Dlaczego Łucja powiedziała, że było to tylko ich „wrażenie” ?

Zapraszam do dyskusji.

Odpowiedzi: 174 to “Fatima 99 lat później”

  1. Ewa said

    16 maja w Polsce – wedlug Mszalu Rzymskiego

    SW. ANDRZEJA BOBOLI – Meczennika

    Sw. Andrzej urodzil sie w roku 1592. Ksztalcil sie w kolegium jezuickim w Wilnie i tam wstapil do tegoz zakonu. Po otrzymaniu swiecen kaplanskich pracowal w Wilnie, a potem jako misjonarz ludowy na Polesiu. 16 maja 1657 roku pochwycili Go schizmatycy Kozacy i okrutnie zameczyli w Janowie Poleskim.

    • Ewa said

      oraz 16 maja

      SW. UBALDA – Biskupa i Wyznawcy

      Święty Ubald urodził się we Włoszech, prowincyi Spoletańskiej, w mieście Gubio, około roku 1084. Pochodził ze starożytnej i znakomitej rodziny. Straciwszy ojca w dzieciństwie, oddany został w opiekę stryja, człowieka bardzo pobożnego, który w pierwszych latach trudniąc się sam jego wychowaniem, później umieścił go w konwikcie, przy kościele św. Maryana, przez Kanoników Regularnych utrzymywanym. Bystremi obdarzony zdolnościami, wielkie czynił postępy w naukach, odznaczając się obok tego, coraz gorętszą pobożnością. Lecz zakład, w którym się znajdował, był bardzo źle prowadzony, i młody Ubald, najskromniej w domu wychowany, był tam na wielkie narażony niebezpieczeństwa. To spowodowało stryja, iż go stamtąd przeniósł do innego zakładu szkolnego, będącego przy kościele świętego Sekunda, gdzie wyższe nauki świetnie ukończył.
       Były to czasy wielkiego zepsucia obyczajów. Wszakże Ubald wyniósłszy z domu pobożne wychowanie, a szczególnie wsparty opieką Matki Bożej, do której miał wielkie nabożeństwo, rzadki stanowił wyjątek wśród rozpustnej młodzieży, z którą się wychował. Doszedłszy do lat dojrzałych, aby się tem lepiej na drodze wyższej pobożności utwierdzić, uczynił ślub dozgonnej czystości.
       Świętobliwość, jaką już wtedy jaśniał, jako też wyższe wykształcenie i biegłość w naukach, którym się z upodobaniem oddawał, zwróciły na niego uwagę Biskupa, świętego Grameryana. Ten skłonił go do wstąpienia do stanu duchownego, i po wyswieceniu na kapłaństwo, w krótkim czasie uczynił go Przeorem zgromadzenia Kanoników świętego Maryana, w których właśnie zakładzie Ubald pobierał pierwsze nauki.
       Zgromadzenie to, którego w tak młodym wieku został nasz Święty przełożonym, od lat kilku w wielkiej żyło swawoli. Nie było tam ani śladu karności zakonnej, i prawie każdy z należących da niego, wiódł życie gorszące. Ubald srodze nad tem bolał; dzień i noc modlił się, prosząc Boga o nawrócenie jego braci, a chociaż widząc ich tak zepsutych, iż żadne z jego strony upomnienia skutkować by nie mogły, przykładem tylko świętobliwego życia własnego ich nauczał. Przewrotni ci ludzie znienawidzili go od razu, i wszelkich dokładali środków, aby go przywieść do zrzeczenia się przełożeństwa. Św. Ubald nie zrażał się jednak niczem; zaczął ad tego, iż najłagodniejszem postępowaniem i wielką miłością, z jaką był dla wszystkich, pozyskał serca trzech zakonników, mniej niż inni od ducha powołania swego odległych. Z nimi zaczął prowadzić życie ściślej zakonne, co do wspólności mieszkania, odzienia, stołu i pacierzy kapłańskich, które w chórze odmawiali. Dowiedziawszy się przy tem o świeżo założonem podobnemże Zgromadzeniu Kanoników Regularnych około miasta Rawenny, a odznaczającem się ścisłą zakonnością, udał się tam sługa Boży, i kilka miesięcy spędził, aby się przejąć duchem i zwyczajem tego wzorowego klasztoru. Wróciwszy, wprowadził we własnym klasztorze tęż samą karność, i Pan Bóg tak mu pobłogosławił, że w krótkim czasie wszyscy jego podwładni, ujęci wkońcu słodyczą, pokorą i miłością przełożonego, poddali się mu zupełnie. Nie tylko stali się oni dla miasta całego wzorem świętobliwych duchownych, lecz w klasztorze ich ustaliła się najściślejsza karność zakonna, wszystkim innym zakonom za przykład służyć mogąca.
       Niedługo potem pożar, który zniszczył był większą część miasta, spalił i klasztor Kanoników Regularnych, których Przeorem był święty Ubald. To mu podało myśl zrzeczenia się przełożeństwa, czego już dawna pragnął, mając zamiar udać się na samotne miejsce. Lecz w tak ważnej rzeczy, nie chcąc uchybić woli Bożej, zasięgnął rady błogosławionego Piotra z Rimini, na puszczy mieszkającego. Ten skłonił go, aby zawodu, da którego go Pan Bóg powołał, nie opuszczał, gdyż zamiar jego był pokusą złego ducha, zamierzającego przez jego usunięcie się, przywieść Zgromadzenie, które na tak dobrej stopie postawił, do nowego upadku. Święty usłuchał rady: zajął się odbudowaniem klasztoru i uskuteczniwszy to wkrótce, uczynił go klasztorem w całych Włoszech najpierwszym, co do ścisłości zachowania ustaw zakonnych.
       Lecz na wyższym jeszcze świeczniku chciał Pan Bóg umieścić tego sługę Swego. Pa śmierci Biskupa Perugii, duchowieństwo i mieszkańcy tego miasta, powodowani slawa świętobliwości Ubalda, obrali go Biskupem. Święty najprzód ukrył się przed wysłanymi do niego z ofiarą tej godności posłami, a dowiedziawszy się, że się udali do Papieża, sam pośpieszył do Rzymu, i tyle usilnemi prośbami swojemi dokazał, że Ojciec święty nie zatwierdził tego wyboru.
       W dwa lata potem, gdy po śmierci Biskupa miasta Gubio, duchowieństwo zgodzić się nie mogło na wybór nowego, został święty Ubald wysłany do Papieża, aby on swoją najwyższą władzą położył koniec trwającemu sporowi. Ojciec św., który poprzednim razem niechętnie ulegając prośbom Ubalda, zwolnił go był od przyjęcia Biskupstwa Perugii, rad był skorzystać z tej sposobności, aby go zamianować Biskupem jego rodzinnego miasta. Napróżno Święty uciekł się powtórnie do prośb, najgorętszemi łzami nawet popartych. Papież nie miał już względu na jego pokorne wymówki, i z największem zadowoleniem duchowieństwa jego dyecezyi i ludu, musiał Ubald poddać się wyraźnemu rozkazowi Ojca świętego, a sam Papież wyświęcił go na Biskupa, roku Pańskiego 1129.
       Łatwo było poznać niezwłocznie, iż wybór takowy z natchnienia Ducha świętego nastąpił; dowiódł zaś tego święty ten Pasterz wysokiemi cnotami, jakiemi jeszcze świetniej zajaśniał, i Apostolską gorliwością. Przekonany, że wyższa godność, na którą został wyniesiony, wyższej jeszcze świętobliwości wymaga, podwoił pobożności i pomnożył ćwiczeń pokutnych, w których zawsze celował. Jakkolwiek Przeorem będąc, odznaczał się wielką wstrzemięźliwością w użyciu pokarmów, zostawszy Biskupem, jeszcze skromniejszy stół prowadził, i ścisłe zachowywał posty. Mawiał też zwykle: „Biskup powinien odznaczać się nie wykwintnością, lecz właśnie ostrością życia; nie wspaniałością stopy swojego domu, lecz ścisłem ubóstwem, a za to tem większą dla biednych hojnością.“ Gdy mu razu pewnego zwrócono uwagę, iż mając znaczne dochody, więcej sług trzymać powinien, odrzekł: „Dostałem większe dochody nie na to, abym więcej sług płacił, lecz więcej ubogich wspierał.“
       Z pomiędzy wszystkich cnót, któremi jaśniał, pokora i łagodność były jego głównemi cnotami. Pewien mieszkaniec miasta Gubio chciał nieprawnie wznieść mur na gruncie swojego sąsiada. Wszczęła się stąd między nimi gorsząca całe miasto sprzeczka. Święty Biskup pragnąc ich pogodzić, udał się sam na miejsce, gdzie jeden z nich już mur wznosić zaczął. Był to człowiek nadzwyczaj gwałtowny, i nie tylko nie usłuchał przedstawień Biskupa, z wielką łagodnością czynionych, lecz do tego stopnia się uniósł iż porwawszy się na niego, obalił go na ziemię i w dół wapnem napełniony wrzucił. Święty bez najmniejszego wzruszenia odszedł, nie chcąc wcale podszukiwać tak ciężkiej zniewagi. Lecz sam lud upomniał się o krzywdę swojego ukochanego Pasterza, i domagał się od władzy świeckiej, aby winowajcę jak najsurowiej ukarano. Ubald dowiedziawszy się o tem, zażądał aby sprawę tę poddano jego własnemu sądowi, jako ściągającą na obwinionego karę klątwy kościelnej; stawiono go więc przed nim. Biskup pytał, czy uznaje wielkość winy swojej, że własnego Biskupa tak srodze znieważył. Obwiniony odrzekł, iż czuje dobrze jak bardzo wykroczył. „A czy gotów jesteś wszelkiej poddać się karze?“ — spytał go dalej. „Gotów jestem na to — odpowiedział znowu winowajca — chociażby mnie na śmierć skazano.“ Wtedy Święty zstępując z tronu Biskupiego, na którym zasiadał, rzucił mu się na szyję, mówiąc: „Uściskaj mnie, bracie kochany i ten pocałunek pokoju niech ci będzie jedyną karą, byleś szczerze obżałował — i ten i inne twoje grzechy.“
       Świętość jego w kilku zdarzeniach wybawiła miasto Gubio od różnych klęsk, grożących mieszkańcom. Gdy cesarz Fryderyk Rudobrody, groził tej krainie zniszczeniem, Ubald wyszedłszy naprzeciw niego, skłonił go do odejścia, i takie zrobił na nim wrażenie, że tenże upadłszy mu do nóg, prosił go o błogosławieństwo i polecił się jego modlitwie.
       Na kilka lat przed śmiercią bardzo zapadł był na zdrowiu, a ciało jego pokrywało się ciągle bolesnymi wrzodami. Pomimo tego nie folgował sobie w pracy i najczynniej zajmował się swoją ukochaną trzodą. W wigilię Zesłania Ducha świętego, po odprawieniu obrzędów kościelnych w Katedrze, ciężko zachorowal. Lud dowiedziawszy się, iż jest umierającym, tłumnie otoczył pałac Biskupi, a Święty kazał wszystkich przypuszczać z kolei do siebie, najczulej się z nimi żegnał, i każdego błogosławił. Wieczorem przyjął ostatnie Sakramenta święte, i wśród gorącej modlitwy i aktów nabożnych, oddał Bogu ducha roku Pańskiego 1160, dnia 16 maja, w którym to dniu Kościół pamiątkę jego obchodzi.
       Papież Celestyn III zaliczył go w poczet Świętych w roku 1192. Wielu za życia i po śmierci słynący cudami, jest szczególnym Patronem przeciw opętaniu od złego ducha.

      • Ewa said

        PONIEDZIALEK W OKTAWIE ZESLANIA DUCHA SWIETEGO

        Duch Swiety udziela sie duszom w sakramentach. Przez chrzest zapoczatkowuje w nas zycie Boze, przez Bierzmowanie umacnia je, a przez Eucharystie rozwija i doskonali.

        Ps 80,17.2

        Nakarmil ich wyborna pszenica, alleluja, i nasycil miodem z opoki, alleluja, alleluja.
        Ps. Radosnie spiewajcie Bogu, obroncy naszemu, wykrzykujcie Bogu Jakuba. V. Chwala Ojcu.

        J 14, 26
        Duch Swiety nauczy was, alleluja, wszystkiego, cokolwiek wam powiedzialem, alleluja, alleluja.

        Panie, przyjdz z pomoca ludowi Twojemu, ktory pouczyles niebieskimi tajemnicami, i bron go przed zaciekloscia wrogow. Przez Pana.

        • Ewa said

          SIEDEM PSALMOW DO NAJSWIETSZEJ PANNY

          PSALM V

          Wysluchaj, o Pani moja, modlitwe moja: a wolanie moje niech przyjdzie do uszu Twoich.
          Nie odwracaj odemnie swietego oblicza Twego; ani mnie nie zapomnij dla wielkosci grzechow moich.
          Nie opuszczaj mnie z zamyslach moich; ani mnie nie zostawuj na uraganie mych nieprzyjaciol.
          Ktorzy ufaja w Tobie, nie beda sie bali weza chytrego: ktorzy Cie wielbia modlitwami, uchodza mocy szatanskiej.
          Przez niepokalane poczecie Twoje spraw, by mi sie ziscila nadzieja, ktoram w Tobie polozyl przez narodzene Zbawiciela swiata, uciesz dusze moja.

          Chwala Ojcu i Synowi i Duchowi Swietemu.
          Jak byla na poczatku, i teraz, i zawsze, i na wieki wiekow. Amen.

        • Ewa said

          16 maj – wg Mszalu Rzymskiego

          EWANGELIA – J 3,16-21

          Onego czau: Rzekl Jezus do Nikodema: „Tak Bog umilowal swiat, ze Syna swego Jednorodzonego dal, aby kazdy, ktory wierzy wen, nie umarl, ale mial zywot wieczny. Bo nie poslal Bog Syna swego na swiat, aby sadzil, ale zeby swiat byl zbawiony przez Niego. Kto wierzy wen, nie jest sadzony, a kto nie wierzy, juz jest osadzony, ze nie uwierzyl w imie Jednorodzonego Syna Bozego. A wyrok na tym polega, ze swiatlosc przyszla na swiat, ale ludzie umilowali bardziej ciemnosci niz swiatlosc, bo byly zle ich uczynki. Kazdy bowiem, kto zle czyni, nienawidzi swiatlosci i nie zbliza sie do swiatla, aby nie zganiono uczynkow jego, ale kto czyni prawde, dazy do swiatla, aby wyszly na jaw uczynki jego, ze w Bogu byly dokonane”.

        • Ewa said

          Dla zainteresowanych informacja:

          W rycie rzymskim – SUCHE DNI PO ZESLANIU DUCHA SWIETEGO

          Sroda – 18.05, Piatek – 20.05 i Sobota – 21.05

    • przeklejka said

      Ewa
      Św.Andrzej Bobola
      16 maja 1657 roku pochwycili Go schizmatycy Kozacy i okrutnie zameczyli w Janowie Poleskim.

      Dziś dzień ważny dla Polski dzień męczeńskiej śmierci Św Andrzeja Boboli który z nieba oręduje za naszą ojczyzną .Jego losy jak widać związane są z obecnie „panującym” z woli i łaski Boga Ojca a pełniący rolę Króla Polski w funkcji Prezydenta Andrzeja Dudy

      To dziś właśnie przypada rocznica jego urodzin.
      To zapewne nie przypadek .Tylko znak.
      Módlmy się dziś w tym dniu szczególnym do patrona i orędownika naszego Św Andrzeja Boboli
      O obudzenie narodu polskiego w Duchu Bożym
      O obudzenie naszych pasterzy i arcypasterzy
      O obudzenie naszego obecnego rządu , a przede wszystkim właśnie dzisiaj
      O obudzenie naszego Prezydenta
      aby stanął na czele Mszy Inrtronizacyjnej Jezusa Chrystusa na Króla Polski
      i wypowiedział te słowa na które czeka nasz Zbawiciel
      i aby stało się to jak najszybciej.

      • przeklejka said

        Co do znaków związanych z Andrzejem Dudom które same się nasuwają

        Pamiętacie te słowa
        Jeden z najsłynniejszych i najbardziej tajemniczych cytatów w historii polskiej literatury. Co oznacza tajemnicze “40 i 4”

        Dalej pada już odpowiedź wprost na postawione pytanie:

        „Kreśląc obraz proroczy tego męża Zbawcy Polski – zdawało mu się, że tym mężem on będzie. – Nie płynęło to z zarozumiałości, bo czuł cały ogrom ofiary leżący na takim człowieku – trudzie trudów. – Rysy, którymi kreśli tego męża rzucał bezwiednie, bez żadnego rozmysłu – nie zdawał sobie podczas pracy sprawy z tego obrazu i dzisiaj zdać jej nie umie. – Podobnie położył liczbę 44 – nie wiedząc, dlaczego tę liczbę, a nie inną położył – położył ją, bo mu sama nastręczyła się w chwili natchnienia, gdzie nie było miejsca dla żadnego rozumowania.”

        Czy wiecie która wypada waśnie dziś rocznica urodzin naszego prezydenta???
        No właśnie

        http://culture.pl/pl/artykul/mickiewicz-a-imie-jego-czterdziesci-i-cztery

        • przeklejka said

          Ten rok właśnie jest rokiem szczególnym. W przyszłym możemy już
          takiej szansy nie dostać.
          Wykorzystajmy dany nam czas i dopełnijmy go modlitwą

      • Ewa said

        Boze, ktory sw. Andrzeja udreczonego rozlicznymi katuszami za wyznawanie prawdziwej wiary uwienczyles meczenstwem; spraw, prosimy Cie, abysmy trwajac w tej samej wierze gotowi byli poniesc raczej wszystkie przeciwnosci niz szkode dla duszy.

        Skladamy Ci, Panie, niepokalana ofiare Jednorodzonego Syna Twego, usilnie blagajac, abysmy przez modlitwe i oredownictwo sw. Andrzeja, Twego Meczennika, uzyskali to, o co z pokora prosimy dla swego zbawienia. Przez tegoz Pana.

      • apostolat said

        Męczeństwo św. Andrzeja Boboli

        Zadnieprze niszczono „ogniem i mieczem”. Ginęły tysiące niewinnych ludzi. Zarówno unitów, łacinników, jak i prawosławnych. Szczególnie jednak dzieje katolicyzmu na ziemiach ruskich w tym czasie – to jedno wielkie martyrologium. Prawie wszystkie świątynie katolickie i klasztory zburzono. Ginęli franciszkanie, męczeństwo poniosło wielu dominikanów. Głównie jednak kozaczyzna głosiła wojnę przeciw unii i jezuitom.
        Uwagi o dziejach chrześcijaństwa na Rusi, próbach unii i siedemnastowiecznym potopie na naszych Kresach Wschodnich nie są jakąś dygresją. One stanowią kontekst potrzebny do zrozumienia tego, co stało się w pewne majowe popołudnie w Janowie Poleskim. Dodać jeszcze wypada, że Chmielnicki sprzymierzył się także z Rakoczym, który w maju 1657 roku zdobył Brześć nad Bugiem. Część jego armii pozostała na kwaterach w tym mieście. Kozacy z Ukrainy, łącznie z kozakami Rakoczego z Wołoszy, zapuszczali się daleko na Wołyń i Polesie. Na Polesiu grasowały oddziały Zdanowicza. Jeden z nich zajął Pińsk. Prawosławni bardzo szybko połączyli się z tymi oddziałami. Unici i Polacy, zarówno świeccy jak i duchowni schronienia przed grożącymi napadami szukali w lasach i pobliskich miejscowościach. W takich okolicznościach opuścili Pińsk najbardziej zagrożeni spośród jezuitów: księża Szymon Maffon i Andrzej Bobola.
        Maffon znalazł się w Horodcu, gdzie pracował w kościele parafialnym. Dnia 15 maja rano napadła na plebanię wataha kozaków, zdążająca z Brześcia do Pińska, i okrutnie się z nim rozprawiła.
        Ci sami kozacy przybyli do Janowa dnia 16 maja po południu. Urządzili taką rzeź żydów i katolików, że i prawosławnych ogarnęła trwoga. Zaraz im wytłumaczono, iż nie mają się czego obawiać, bo rządy przeszły teraz w ręce kozackie. Muszą jednak najpierw wyciąć w pień wszystkich katolików. Uspokoiło to ludność prawosławną, która stanęła po stronie kozaków i pomagała w ściganiu katolików. Usłużni opowiedzieli o Boboli, jako o wielkim szkodniku, który spowodował odstępstwo wielu od prawosławia. Poinformowali przy tym, że znajduje się w Peredyle, na dworze Przychockiego, dzierżawcy wsi Mohylna.
        Wtedy dowódca watahy posłał oddział kozaków z rozkazem ujęcia Boboli i doprowadzenia go do Janowa.
        O tym, co było dalej, niech jednak opowie sam ks. Paciuszkiewicz, autor dzieła („Życie i dzieje Św. Andrzeja Boboli”), które stanowi podstawę tego opracowania:
        >Możliwe, że wieści o gwałtach w Janowie doszły już do Peredyla i wskutek nich Bobola wsiadł na wóz, by się schronić gdzie indziej. W każdym razie pewnem jest, że kozacy dopadli go jeszcze w Peredyle, jadącego wozem. Woźnica Jan Domanowski rzucił lejce i zbiegi do lasu, Andrzej zaś pozostał na miejscu i polecając się Bogu, oddał się w ich ręce.
        Było już po południu. Kozacy powierzyli swe konie Jakubowi Czetwerynce i poczęli natychmiast „nawracać” Andrzeja na wiarę prawosławną. Namowy i groźby nie odniosły skutku, wobec tego obnażyli go, przywiązali do płotu i skatowali nahajkami, poczem odwiązanego bili po twarzy, przyczem Andrzej postradał kilka zębów. Następnie związali mu ręce, umieścili go między dwoma końmi, do których go przytroczyli i ruszyli do Janowa. Kiedy w ciągu czterokilometr owego marszu Bobola opadał z sil, popędzali go nahajkami i lancami, po których pozostały dwie głębokie rany w lewem ramieniu od strony łopatki, prócz tego jedno cięcie, prawdopodobnie od szabli, na lewem ramieniu. Odarty z odzienia, pokryty sińcami i krwawiącemi ranami, odbył Andrzej swój wjazd triumfalny do Janowa, gdzie eskorta oddała go niezwłocznie w ręce starszyzny. Tu przyjęto go podobno szyderstwami i okrzykami: „To ten Polak, ksiądz rzymskiej wiary, który od naszej wiary odciąga i na swoją polską nawraca!”
        Jeden z kozaków dobył szabli i wymierzył cięcie w głowę Boboli, ten jednak wskutek naturalnego odruchu uchylił się i zasłonił ręką, tak że częściowo udaremnił śmiertelne cięcie, ale za to poniósł bolesną ranę w pierwsze trzy palce prawej ręki.
        Równocześnie sprowadzono unickiego proboszcza janowskiego Jana Zaleskiego i uwiązano go do płotu, by go później poddać torturom. Jakiś litościwy wieśniak, korzystając z tego, że kozacy zajęci byli męczeniem Boboli, przeciął więzy i ułatwił Zaleskiemu ucieczkę.
        Przygotowane przez kozaków krwawe widowisko ściągnęło liczny tłum ciekawego pospólstwa, wśród którego znajdowali się obok Czetwerynki, Joachim Jakusz, Chwedko, Jan Skubieda, Paweł Hurynowicz, Stanisław Wojtkiewicz, Dryk i Utnik. Tymczasem kozacy bezzwłocznie zajęli się Bobolą. Kolejności katuszy mu zadanych, wobec chaotycznych zeznań świadków w procesach apostolskich, ustalić niepodobna, zastosowanie ich oraz rodzaj nie ulega jednak żadnej wątpliwości.
        Na rynku janowskim w pobliżu drogi, wiodącej do Ohowa, stała szopa Grzegorza Hołowejczyka, służąca za rzeźnię i jatkę. Wprowadzono tam Bobolę, rzucono go na stół rzeźnicki i uwiwszy wieniec z młodych gałęzi dębowych ściskano mu głowę. Następnie, wzywając go do porzucenia wiary katolickiej przypiekali mu ciało ogniem. Stałość Andrzeja doprowadzała ich do coraz większego okrucieństwa. „Temi rękami Mszę odprawiasz, my cię lepiej urządzimy” mieli wołać do niego i wbijali mu drzazgi za paznokcie. „Temi rękami przewracasz kartki ksiąg w kościele, my ci skórę odwrócimy, ubierasz się w ornat, my cię lepiej ozdobimy, masz za małą tonsurę na głowie, my ci wytniemy większą”, wołali podobno w dalszym ciągu, zdzierając nożami skórę z rąk, piersi i głowy, odcinając wskazujący palec lewej ręki, końce obydwu pierwszych palców i wycinając skórę z dłoni.
        Łaska, jakiej Bóg udziela swym wybranym męczennikom, krzepiła Bobolę i dodawała mu wprost nadludzkich sił fizycznych i moralnych, dzięki czemu, poddając się woli Boga, wśród jęków wzywał świętych imion Króla i Królowej Męczenników, Jezusa i Marii, a w odpowiedzi na szyderstwa i bluźnierstwa swych katów, wzywał ich do opamiętania. Ci prowadzili swe ohydne dzieło w dalszym ciągu. Wykłuli mu prawe oko, przewrócili go na drugą stronę, zdzierali mu skórę z pleców i świeże rany posypywali plewami z orkiszu, odcięli mu nos i wargi, przez otwór wycięty w karku, wydobyli język i odcięli u nasady, wreszcie powiesili go u sufitu za nogi, głową na dół i naśmiewali się z ciała rzucającego się w konwulsjach i skurczach nerwowych: „Patrzcie, jak Lach tańczy!”
        Dwugodzinne katusze dobiegały już końca, odcięty ze sznura, padł Bobola na ziemię i odziany w najcenniejszy ornat, bo utworzony z purpury krwi własnej, wznosił swe okaleczało ręce ku niebu, składając u tronu Boga ofiarę z życia i krwi własnej. Tak kończył swą pielgrzymkę ziemską apostoł miłości i jedności, który prawie całe swe życie oddal na służbę Bogu i dobru dusz, i nie zawahał się nawet przed złożeniem ofiary z swego życia, tego dowodu najwyższego stopnia miłości Boga i bliźniego. Dwukrotne cięcie szablą w szyję, było ukoronowaniem tragedji janowskiej, której ofiarą padł dnia 16 maja 1657 r. Andrzej Bobola.<

        Ks. Józef Niżnik
        (z książki "Św. Andrzej Bobola. Niestrudzony wyznawca Chrystusa")

        • apostolat said

          Św. Andrzej Bobola (Widzialne i Niewidzialne)

        • apostolat said

          Rozmowy niedokończone: Święty Andrzej Bobola nadzieją dla Polski cz.I

        • apostolat said

          Święty Andrzej Bobola nadzieją dla Polski cz. 2

        • Józef Piotr said

          Opis MĘKI Św. Andrzeja Boboli to opis uczynków , zbrodni i zezwierzęcenia CHAZARÓW .
          To byli Kozacy od buntownika Chmielnickiego który szedł pod rekę z Chazarami przeciwko Polsce i Wierze Katolickiej.
          Chazarstwo opanowało ziemie Rzeczypospolitej trojga narodów tamte gdzie nazwano ukrainą które oderwali od Polski i przekazali Rosyjskiemu Carowi.
          A dzisiaj to Kto włada Ukrainą ? Jakiej nacji są tamtejsi Oligarchowie którzy wywołali majdan.
          Kto to zorganizował LUDOBÓJSTWO Polaków na kresach ?
          Dlaczego tak ciągną zewem krwi do władających Germanami ?
          To trwa w najlepsze teraz

          Święty Męczennik poniósł Śmierć w rok po ślubach Jana Kazimierza we Lwowie . Tekst Ślubów Lwowskich zredagował Andrzej Bobola.

          To tak jakby Diabeł dokonał na nim zemsty za Śluby Lwowskie.

          Coś w tym jest ?

        • apostolat said

          Cuda za wstawiennictwem św.Andrzeja Boboli

          Wysłuchani

          Mój syn był dobrym chłopcem, dobrze się uczył, często chodził do kościoła, służył do Mszy świętej. W szkole wpadł jednak w złe towarzystwo i jako 20-21 letni młodzieniec zaczął pić. Pracował i pieniędzy mu nie brakowało. Kolegów do kieliszka też. Bardzo to przeżywałam. Zaczęłam się modlić. Od dziecka miałam wszczepiony kult do św. Andrzeja Boboli. Właśnie jemu w sposób szczególny polecałam moje dziecko. Pojechałam nawet z pielgrzymką do Strachociny, by tam przy relikwiach Świętego prosić o pomoc dla niego. Trwało to kilka miesięcy i nic nie wskazywało na to, że coś się zmieni. Nie ustawałam jednak w modlitwie. Aż pewnego dnia dowiedziałam się, że mój syn wraz ze swoim kolegom podpisał przyrzeczenie, że przez rok nie weźmie do ust alkoholu. Od razu powiedziałam: św. Andrzej Bobola działa. Od tego czasu minęło ponad 20 lat. Mój syn tylko symbolicznie bierze kieliszek do ręki. Jego kolega, często mówi, że został wyciągnięty z rynsztoka – ani nie pije, ani nie pali. Czasem śmieję się, że święty wysłuchał mnie podwójnie.

          Przed kilkoma laty syn się ożenił, a ja zostałam babcią. Jest dobrym mężem i ojcem. Cieszę się kiedy bierze udział w życiu Kościoła. A ja nie ustaję w modlitwie. Każdego dnia uczestniczę w Eucharystii, modlę się nadal do świętego ze Strachociny. Każdego dnia odczuwam jego opiekę.

          Wdzięczna matka

          Po roku trwania małżeństwo mojej córki zaczęło się rozpadać. Jej mąż poszedł do swoich rodziców a córka w ciąży i z dzieckiem została u mnie. Nie mieszkali ze sobą trzy lata. Bardzo to przeżywałam. Znajoma poradziła mi, żebym modliła się do św. Andrzeja Boboli, gdyż ona za jego wstawiennictwem doznała cudu. Zaczęłam się modlić o miłość, żeby młodzi znowu się zeszli i razem zamieszkali. Co roku z naszej wioski jeździ pielgrzymka do Strachociny. Pojechałam i ja. Modliłam się i przyrzekłam św. Andrzejowi, że jeśli wysłucha mojej prośby co roku będę jeździć z podziękowaniem do Strachociny. Zostałam wysłuchana, moja córka mieszka z mężem już sześć lat, a ja corocznie spełniam swoje przyrzeczenie. Cały czas proszę św. Andrzeja o dalsze błogosławieństwo dla rodziny córki. Polecam też siebie i całą swoją rodzinę. Jestem mu bardzo wdzięczna.

          stroskana matka z gminy Leżajsk

          Wiosną 1997 roku mój mąż Franciszek poczuł wielkie boleści. Poszedł do lekarza, a ten skierował go do szpitala w Leżajsku. Okazało się, że na jelicie ma polipa. Lekarze chcieli go natychmiast operować, ale mąż się nie zgodził. Pojechaliśmy do Strachociny, gdzie lekarzem jest siostra zakonna. Myślałam, że da nam jakieś lekarstwa i obejdzie się bez operacji. Siostra powiedziała jednak, że jeśli to polip to trzeba poddać się operacji. Poradziła również, żebyśmy poszli do kościoła pomodlić się przy relikwiach św. Andrzeja Boboli. Posłuchaliśmy jej i gorąco modliliśmy się za wstawiennictwem św. Andrzeja. Mąż zdecydował się na operację w szpitalu w Rzeszowie. Lekarz zgodził się operować, wcześniej postanowił jednak jeszcze raz powtórzyć badania. Okazało się, że mąż nie ma żadnego polipa i nie będzie żadnej operacji. Z wrażenia i radości siedzieliśmy dłuższą chwilę na korytarzu. Już nigdy się pewnie nie dowiemy, czy pierwsze badania były źle zrobione czy była to łaska św. Andrzeja. Wierzymy jednak w Jego pomoc i każdego roku jeździmy do Strachociny, by mu za nią podziękować.

          Maria z Brzózy Królewskiej

          Zebrała: Małgorzata Pabis

          http://www.cudaboze.pl/2005/rozdzial.php?numer=7&rozdzial=7

        • Dana said

        • apostolat said

          „Wspólnie odbudujmy Polskę!” Andrzej Duda przemówił w Strachocinie (FILM)

      • przeklejka said

        przeklejka said

        Ten rok właśnie jest rokiem szczególnym dla Polski. W przyszłym możemy już
        takiej szansy nie dostać.
        Wykorzystajmy dany nam czas i dopełnijmy go modlitwą

        Robi się ciekawie

        Widziałem szesnastkę
        Módlcie się za ten naród
        Polacy powinni modlić się się za swój naród
        To bardzo, bardzo ważne

        TB Joshua wcześniej przewidział wydarzenia ze Smoleńska
        Styczeń marzec 2010r
        od 1min 30s

        Kto może się przyłączyć niech przyłączy się do modlitwy
        Właśnie dziś
        O obudzenie narodu polskiego w Duchu Bożym
        O obudzenie naszych pasterzy i arcypasterzy
        O obudzenie naszego obecnego rządu , a przede wszystkim właśnie dzisiaj
        O obudzenie naszego Prezydenta
        aby stanął na czele Mszy Inrtronizacyjnej Jezusa Chrystusa na Króla Polski
        i wypowiedział te słowa na które czeka nasz Zbawiciel
        i aby stało się to jak najszybciej.

        Św Andrzej Bobola prosi Polaków o modlitwę

    • Dana said

  2. Mariusz said

    Poniedziałek, 16 maja 2016

    Święto Najświętszej Maryi Panny, Matki Kościoła

    (Rdz 3,9-15.20)
    Gdy Adam zjadł owoc z drzewa zakazanego, Pan Bóg zawołał na niego i zapytał go: Gdzie jesteś? On odpowiedział: Usłyszałem Twój głos w ogrodzie, przestraszyłem się, bo jestem nagi, i ukryłem się. Rzekł Bóg: Któż ci powiedział, że jesteś nagi? Czy może zjadłeś z drzewa, z którego ci zakazałem jeść? Mężczyzna odpowiedział: Niewiasta, którą postawiłeś przy mnie, dała mi owoc z tego drzewa i zjadłem. Wtedy Pan Bóg rzekł do niewiasty: Dlaczego to uczyniłaś? Niewiasta odpowiedziała: Wąż mnie zwiódł i zjadłam. Wtedy Pan Bóg rzekł do węża: Ponieważ to uczyniłeś, bądź przeklęty wśród wszystkich zwierząt domowych i polnych; na brzuchu będziesz się czołgał i proch będziesz jadł po wszystkie dni twego istnienia. Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej: ono zmiażdży ci głowę, a ty zmiażdżysz mu piętę. Mężczyzna dał swej żonie imię Ewa, bo ona stała się matką wszystkich żyjących.

    lub

    (Dz 1,12-14)
    Gdy Jezus został wzięty do nieba, Apostołowie wrócili do Jerozolimy z góry, zwanej Oliwną, która leży blisko Jerozolimy, w odległości drogi szabatowej. Przybywszy tam weszli do sali na górze i przebywali w niej: Piotr i Jan, Jakub i Andrzej, Filip i Tomasz, Bartłomiej i Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Szymon Gorliwy, i Juda, /brat/ Jakuba. Wszyscy oni trwali jednomyślnie na modlitwie razem z niewiastami, Maryją, Matką Jezusa, i braćmi Jego.

    (Ps 87,1-3.5-6)
    REFREN: Kościół nie zginie, Bóg jest w jego wnętrzu.
    lub Tyś wielką chlubą Kościoła świętego.

    Gród Jego wznosi się na świętych górach:
    umiłował Pan bramy Syjonu
    bardziej niż wszystkie namioty Jakuba.
    Wspaniałe rzeczy głoszą o tobie,
    miasto Boże.

    O Syjonie powiedzą: „Każdy człowiek narodził się na nim,
    a Najwyższy sam go umacnia”.
    Pan zapisuje w księdze ludów:
    „Oni się tam narodzili”.

    (Łk 1,28)
    Szczęśliwa Dziewico, która porodziłaś Pana, błogosławiona Matko Kościoła, Ty strzeżesz w nas Ducha Twojego Syna, Jezusa Chrystusa.

    (J 2,1-11)
    W Kanie Galilejskiej odbywało się wesele i była tam Matka Jezusa. Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczniów. A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa mówi do Niego: Nie mają już wina. Jezus Jej odpowiedział: Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? Czyż jeszcze nie nadeszła godzina moja? Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie. Stało zaś tam sześć stągwi kamiennych przeznaczonych do żydowskich oczyszczeń, z których każda mogła pomieścić dwie lub trzy miary. Rzekł do nich Jezus: Napełnijcie stągwie wodą! I napełnili je aż po brzegi. Potem do nich powiedział: Zaczerpnijcie teraz i zanieście staroście weselnemu! Oni zaś zanieśli. A gdy starosta weselny skosztował wody, która stała się winem – nie wiedział bowiem, skąd ono pochodzi, ale słudzy, którzy czerpali wodę, wiedzieli – przywołał pana młodego i powiedział do niego: Każdy człowiek stawia najpierw dobre wino, a gdy się napiją, wówczas gorsze. Ty zachowałeś dobre wino aż do tej pory. Taki to początek znaków uczynił Jezus w Kanie Galilejskiej. Objawił swoją chwałę i uwierzyli w Niego Jego uczniowie.

    lub

    (J 19,25-27)
    Obok krzyża Jezusa stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena. Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: Niewiasto, oto syn Twój. Następnie rzekł do ucznia: Oto Matka twoja. I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie.

    • Mariusz said

      Jakakolwiek interwencja Maryi – czy to fizyczne uzdrowienie, czy uleczenie relacji rodzinnych – jest zawsze znakiem, który odsyła nas do Boga, abyśmy poczuli się Jego dziećmi, przestali się Go obawiać i zaczęli żyć w przyjaźni z Nim. Opieka Maryi nad Kościołem zmierza zawsze do pomnożenia jego świętości – tak aby jego dzieci wypełniały wszystko, co im mówi Chrystus.

    • Dana said

  3. Wszystko przepowiedziane jest w Apokalipsie Świętego Jana:
    https://kodapokalipsy.wordpress.com/2016/05/13/jan-pawel-ii-w-apokalipsie-sw-jana/

    • Inka0 said

      Kard. Ratzinger o Fatimie: „Istnieje więcej niż to co opublikowaliśmy” wg relacji ks. Dollingera
      Interesujący tekst o Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej

      „Dzisiaj, w święto Zesłania Ducha Świętego zatelefonowałam do ks. Ingo Dollingera, niemieckiego kapłana i byłego profesora teologii w Brazylii, który jest obecnie w dość podeszłym wieku i słabuje na ciele. Pozostaje on od wielu lat osobistym przyjacielem papieża emeryta Benedykta XVI. Ks. Dollinger niespodziewanie potwierdził podczas tej rozmowy następujące okoliczności:
      Niedługo po publikacji w czerwcu 2000 roku przez Kongregację Doktryny Wiary trzeciej tajemnicy fatimskiej kard. Joseph Ratzinger powiedział ks. Dollingerowi podczas bezpośredniej rozmowy, że istnieje część Trzeciej Tajemnicy, której nie opublikowano! „Istnieje więcej niż to co opublikowaliśmy” powiedział Ratzinger. Powiedział również Dollingerowi że ogłoszona część Tajemnicy jest autentyczna oraz że niepublikowana część Tajemnicy mówi o „złym soborze i złej Mszy”, która miała pojawić się w bliskiej przyszłości. Ks. Dollinger dał mi upoważnienie do opublikowania tychże faktów w to wielkie święto Ducha Świętego i dał mi swoje błogosławieństwo (…)

      Ks. Dollinger był zaangażowany w dyskusje w ramach konferencji biskupów niemieckich na temat masonerii w latach 70-tych XX wieku, które zakończyły się oświadczeniem że masoneria jest niezgodna z wiarą katolicką. Nauczał później teologii moralnej w seminarium Zakonu Kanoników Regularnych Krzyża Świętego, które należy do Opus Angelorum. Biskup Atanazy Schneider, biskup pomocniczy Astany w Kazachstanie jest członkiem tego samego zakonu. Co ważniejsze, spowiednikiem ks. Dollingera przez wiele lat był Ojciec Pio (zm. w roku 1968) i ks. Dollinger bardzo się do niego zbliżył (…)
      Informacja powyższa [o nieujawnionej części tajemnicy fatimskiej – przyp. wł.] może również wyjaśniać dlaczego papież Benedykt XVI, jak tylko został papieżem, próbował naprawić niektóre niesprawiedliwości, które są bezpośrednio związane z przedmiotem oświadczenia ks. Dollingera: uwolnił Tradycyjną Mszę św. z ucisku, zniósł ekskomuniki z biskupów Bractwa św. Piusa X (SSPX), a wreszcie publicznie w roku 2010, ogłosił w Fatimie: „pomylilibyśmy się myśląc że profetyczna misja fatimska wypełniła się”. Ponadto, podczas wywiadu w powietrznej podróży do Fatimy dodał te słowa: ‚Co do nowych rzeczy, które możemy znaleźć dziś w tym przekazie [tj. fatimskim – przyp. wł.] jest również to, że ataki na papieża i Kościół pochodzą nie tylko z zewnątrz, ale cierpienia Kościoła pochodzą dokładnie z jego wnętrza, z grzechu jaki występuje w Kościele. Jest to także coś co zawsze wiedzieliśmy, ale co dzisiaj staje przed naszymi oczami w naprawdę przerażający sposób: że największe prześladowanie Kościoła pochodzi nie od jego wrogów na zewnątrz, lecz wynika z grzechu w Kościele, dlatego Kościół znajduje się w głębokiej potrzebie nauczenia się na nowo pokuty, przyjęcia oczyszczenia, poznania z jednej strony przebaczenia, ale również potrzeby sprawiedliwości.’ (…)”
      źródło i całość:
      http://www.onepeterfive.com/cardinal-ratzinger-not-published-whole-third-secret-fatima/

      • Inka0 said

        obota, 13 czerwca 2009
        Nowa Msza i Vaticanum II skazany przez Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej

        Tajny ostrzegł przed Vaticanum II i Nowa Msza
        Wywiad Ekskluzywny Fatima Crusader z Ojcem Paula Kramera ” Z Fatima Crusader Issue 92 maja 2009 ” The Secret ostrzegł przed Soboru Watykańskiego II i Nowa Msza Wywiad Ekskluzywny Fatima Crusader z ks Paul Kramer ” ” … Pytanie: Czy widzisz związek między Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej oraz wprowadzenie nowej Mszy? ” ” [Fr. Kramer] Siostra Łucja z Fatimy, powiedział, że nie odbędzie się diaboliczna dezorientacja w Kościele. I nie ma nic, co mógłby zrobić więcej, aby doprowadzić, że około niż rewolucji liturgicznej, która wprowadzi zasady obce w pozornie katolickiej liturgii. W rzeczywistości, jest więcej substancji na pytanie o diabelskiej dezorientacji. Mam na myśli części Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej, która nie została jeszcze ujawniona. Wiem, że jest to fakt, bo ja osobiście rozmawiałem z niemieckim teologiem i seminarium Rektor, który jest długoletnim blisko papieża Benedykta.
        Gdy Benedykt był jeszcze kardynał Ratzinger, około 1990 roku ujawnił się jego przyjaciela, że w Trzeciej Tajemnicy w Fatimie Matka Boża ostrzega, aby nie zmieniać w liturgii: dosłownie, aby nie mieszać obcych elementów obcych do liturgii katolickiej.
        Teraz, oczywiście, z nowym Mszy Pawła VI, to jest dokładnie to, co zostało zrobione. Elementy protestantyzmu, zarówno w symbolice i na treść liturgii, zostały sprowadzone miesza się do tego stopnia, że twórcy nowego rytu kategorycznie stwierdzili, że nie jest to już Roman Rite to, że jest nowym stworzeniem . ” ” …
        I oczywiście, to dokumenty Vaticanum II-Konstytucji o Liturgii-co dało impuls do papieża Pawła VI do reformy liturgii w taki katastrofalny sposób, który spowodował taką utratę wiary i zamieszania w Kościele. ” ” …
        teraz po tym odbyła, niemiecki teolog, który mam na myśli wrócił do kraju w Ameryce Południowej, gdzie był rektorem seminarium i wyjaśnił młody ksiądz, co kardynał Ratzinger był związany z nim. I właśnie wtedy, kiedy opowiadał, że Matka Boża ostrzega przed zmianą Mszę i nie byłoby złym Rady w Kościele, oba z nich zobaczył pióropusz dymu pochodzących z podłogi. Teraz był to marmurowe podłogi. To nie mogło być nic zjawiska naturalne.
        Zarówno młody ksiądz i stary niemiecki Rektor pod takim wrażeniem, że sporządził dokumentację i wysłał go do kardynała Ratzingera. ” ” … W podeszłym wieku niemieckiego księdza, długoletni przyjaciel Ratzingera, zapoznał się z faktem, że kiedy ta wizja trzeciej Tajemnicy została opublikowana nie zawiera tych rzeczy, te elementy Trzeciej Tajemnicy, że kardynał Ratzinger wyjawił mu prawie dziesięć lat wcześniej.
        Niemiecki ksiądz -Ojcze Dollinger- powiedział mi, że to pytanie płonęło w jego umyśle w dniu, kiedy koncelebrowanej z kardynałem Ratzingerem. Ojciec Dollinger powiedział do mnie: „Mam do czynienia kardynała Ratzingera do twarzy” I oczywiście zapytał kardynał Ratzinger,

        „jak to może być cała Trzecia Tajemnica? Pamiętaj, co mi mówiłeś wcześniej? ”

        Ratzinger został opanowany. Nie wiedział, co powiedzieć, więc wypalił do swojego przyjaciela w języku niemieckim: „Wirklich gebt das der etwas”, co znaczy „naprawdę jest coś więcej tam”, co oznacza, że jest coś więcej w Trzeciej Tajemnicy.
        Kardynał stwierdził to dość oczywisty „. ” Pytanie: To niesamowita historia. Czy Ojciec Dollinger wiarygodnym świadkiem? [Ojciec Kramer] Mogę powiedzieć tyle:

        Mówimy o starszym księdzu, długoletnim osobistym przyjacielu Papieża Benedykta, człowieka, który był długoletnim osobistym znajomym św Pio z Piertrelcina [Pio].
        W rzeczywistości, powiedział mi, że poszedł do spowiedzi do Ojca Pio 58 razy. Jest to człowiek, który przez wiele lat był rektorem seminarium w Ameryce Południowej; człowiek, który jest wysoko ceniony, który ma wielką renomę w Kościele. Chciałbym również podkreślić, że w diecezji, gdzie pracował, co powiedziałem na temat Trzeciej Tajemnicy, co kardynał Ratzinger ujawnił mu, było powszechnie znane wśród młodych kapłani, którzy byli klerycy i diakoni w tym czasie ten człowiek był rektorem.

        Wszyscy znamy historię, że kardynał Ratzinger powiedział mu. ” ” Jak już wspomniano, mieli nawet ułożyła dokumentacji i wysłał go do kardynała Ratzingera. Więc on jest człowiekiem wielkiej wiarygodności, godne uwierzytelniających; człowiekiem wielkiej powagi, która nie jest oddana tworzących wspaniałe historie, albo przesadzam własnej ważności. Człowiek nie potrzebuje takich rzeczy; On jest człowiekiem niezwykle wiarygodności. ”
        http://drpchojnowski.blogspot.ca/2009/06/new-mass-and-vatican-ii-condemned-by.html

  4. angel said

    Panie Adminie chciałam zapytać o czat, bo ilekroć wchodzę nikogo nie ma. Pewnie coś źle zrobiłam, czy potrzebne są hasła? Może coś klikłam nie tak, bo pierwszy raz jak byłam to było wszystko dobrze? Proszę o pomoc, bo nie wierzę żeby zawsze był tylko jeden użytkownik mięki. Pozdrawiam

    • Dzieckonmp said

      Wszystko działa tylko nie ma nas tam bo pewnie nie mamy czasu. Hasła nie działają. Czat jest w bardzo prostej formie obecnie. Można się dziś umówić na dyskusję na godz 20 w temacie dzisiejszego wpisu.

  5. pio0 said


    Zamiast Anioł Pański – Antyfonę odmawia się od Wielkiej Soboty do Świętej Trójcy wyłącznie.
    Antyfonę odmawia się zawsze na stojąco.

    ———————— Regina Caeli laetare – Królowo nieba wesel się ————————

    Królowo nieba, wesel się, alleluja,
    Bo Ten, któregoś nosiła, alleluja,
    Zmartwychwstał jak powiedział, alleluja,
    Módl się za nami do Boga, alleluja.

    V. Raduj się i wesel, Panno Maryjo, alleluja
    R. Bo zmartwychwstał Pan prawdziwie, alleluja.

    Módlmy się.
    Boże, któryś przez zmartwychwstanie Syna swojego, Pana naszego Jezusa Chrystusa świat uweselić raczył, daj nam, prosimy, abyśmy przez Jego Rodzicielkę Pannę Maryję dostąpili radości życia wiecznego. Przez tegoż Chrystusa Pana naszego.
    R. Amen.
    ——————–
    3x Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu…
    3x Wieczne odpoczywanie raz zmarłym dać Panie…

    • pio0 said

      W intencjach Maryi + (można jeszcze dodać swoje własne intencje)

      • pio0 said

        Intencja własna:
        Dziękujemy ci Boże za Kościół Święty, za duchowieństwo i sakramenty jakimi nas obdarzają. Bądź uwielbiony Boże w Twoim Kościele.
        Maryjo, Matko Kościoła Świętego – módl się za nami.

        • hanna said

          Za kapłanów o światło i moc działania w jedności z Duchem Świętym.O zdrowie dla nich i wszystkich chorych i cierpiących na duszy i ciele.O prawdziwą miłość w sercach naszych dla drugiego człowieka.Maryjo Matko Kościoła Świętego módl się za nami .Boża Opatrzności módl się za nami i nad całym światem We wszystkich intencjach blogowych.

        • Mariusz said

          +
          Amen.

        • Kasia1 said

          Kochana Matko Boża i nasza ,razem z moja patronka proszę o opiekę nad nasza Ojczyzną,Rządem i Kościołem Świętym.Proszę też całym sercem o godną prace dla syna ,o ulżenie w bólu męzowi i cud uleczenia oczu Mariuszowi .Proszę tez o wieczny odpoczynek dla dusz czyśćcowych.

        • Mariusz said

          Bóg zapłać Kasiu.

      • Mariusz said

        Umiłowana Matko Boża Fatimska i Polski Królowo, dziękuję za wszelkie dotychczas otrzymane łaski. Okryj Płaszczem Swej Opieki naszą Ojczyznę, Prezydenta, rząd i nas samych; proszę o Ducha Świętego dla Kapłanów i nas samych. Proszę Cię Maryjo o pokój w Polsce i na świecie | O zdrowie i błogosławieństwo Boże dla Krysi i Jej rodziny, Luizy o łaskę zdrowia dla Jej córeczki, małej Moniczki, Wandzi, Pawełka, Alicji, Ksawerego, Krzysztofa, Ewy, Alicji Gościa, synka Piotra, Stasia, Bożenki, Lucynki, Piotra i siostrzenicy, Marcina, taty Iwony Józefa, o uzdrowienie Zygmunta na duszy i ciele z nowotworu na płucu, Anety 1, o zdrowie dla córki i poczętego dziecka, Sławika i Jego mamy, Henryka, Lidki i Jej mamy, Basiaka, Andrzeja, Moni, męża i ich dzieci, za Szafirka i rodzinę | O łaski dla Gosi 3 i całej rodziny, Małgosi, zdrowie dla Jej męża i dzieci, Bezy, Bryzy, Kasi1 i pracę dla syna Tomasza, Wiesi i Jej rodziny, o zdanie egzaminów przez Bartosza i Piotra, Dagi i Jej dzieci, Powiewa, Adriana, o rozwiązanie kłopotów rodzinnych Mohera, Ewy, Floriana, Bozeny, Barbary, Bożeny2, Mariusza (tego drugiego), Millki, Milli, EwyK, Marysi, Edytki, Zosi, Mietka, Stanisława, Aleksandra, Stokrotki, Gwiazdki, Hanny, Małgosi MK, Dany, Znakinaniebie, DSM, o ratunek dla małżeństwa Oli, Coxa21, o uratowanie małżeństwa Joanny i Andrzeja, Pio0, Admina z rodziną | Innych którzy potrzebują wsparcia modlitewnego. Za dusze cierpiące w czyśćcu. O miłość wzajemną i wzajemny szacunek nawet do nieprzyjaciół. O Jezu Królu Wszystkich Narodów proszę o Twą Intronizację Osoby na Króla Polski oraz we wszystkich intencjach blogowych Amen.

        Dodatkowo w w/w intencjach odmawiany jest codziennie wieczorem różaniec św.

      • Krystyna said

        Amen.Ukochana Matko Boza, dziekuje za wszystkie laski i za Twoja opieke. Prosze pokornie, blogoslaw i chron Ojczyzne Nasza, Kosciol Swiety, Prezydenta, rzadzacych, Kaplanow, Nas – Blogowiczow z rodzinami i wszystkich ludzi, abysmy kierowali sie Swiatlem Ducha Swietego, o pokoj w Polsce i na swiecie. Prosze, ulecz cudownie oczy Mariusza, Alicje, Moniczke, Pawelka, Alicje c. Gosc,Weronisie, Piotrusia, Stasia,Luize z bialaczki, pania Zofie, Zygmunta i Henryka z nowotworow ,meza Malgosi, Ewe, Krzysztofa, Lucynke, Piotra, siostrzenice, za Pana Admina z rodzina, Ewe, Floriana, Beze ,Bozenke,Gwiazdke, Malgosie MK,Wiesie,Mille, Marie,Millke, Malgosie,Anetke, Krystynke, Basie B, Basie, Bryze, Kasie1, o prace dla Tomasza i bezrobotnych, Dane, Hanne,Wiktorie, Pio0, Coxa21 ,Romiego, Piotra z tata, Jozefa, Jozka,Leszka, Slawika z mama,Powiewa, za dusze w czyscu,o Intronizacje Chrystusa na Krola Polski.
        Matko Laski Bozej – modl sie za nami.
        Sw. Andrzeju Bobolo, Patronie Polski – modl sie za nami.

      • Wiesia said

        Z serca BÓG Wam zapłać,zapewniam o swojej pamięci

  6. Gronholm said

    Moim zdaniem to papież emerytowany.

    • cox21 said

      A może wyjaśnienie jest prostsze i chodzi o zamach na papieża Jana Pawła II? Ale mogę się mylić.

  7. pio0 said

    EWANGELIA – 16 MAJA 2016 – Poniedziałek
    Święto Najświętszej Maryi Panny, Matki Kościoła

    (J 2,1-11)
    W Kanie Galilejskiej odbywało się wesele i była tam Matka Jezusa. Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczniów. A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa mówi do Niego: Nie mają już wina. Jezus Jej odpowiedział: Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? Czyż jeszcze nie nadeszła godzina moja? Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie. Stało zaś tam sześć stągwi kamiennych przeznaczonych do żydowskich oczyszczeń, z których każda mogła pomieścić dwie lub trzy miary. Rzekł do nich Jezus: Napełnijcie stągwie wodą! I napełnili je aż po brzegi. Potem do nich powiedział: Zaczerpnijcie teraz i zanieście staroście weselnemu! Oni zaś zanieśli. A gdy starosta weselny skosztował wody, która stała się winem – nie wiedział bowiem, skąd ono pochodzi, ale słudzy, którzy czerpali wodę, wiedzieli – przywołał pana młodego i powiedział do niego: Każdy człowiek stawia najpierw dobre wino, a gdy się napiją, wówczas gorsze. Ty zachowałeś dobre wino aż do tej pory. Taki to początek znaków uczynił Jezus w Kanie Galilejskiej. Objawił swoją chwałę i uwierzyli w Niego Jego uczniowie.

    lub

    (J 19,25-27)
    Obok krzyża Jezusa stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena. Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: Niewiasto, oto syn Twój. Następnie rzekł do ucznia: Oto Matka twoja. I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie.

    lub

    (Łk 1,26-38)
    Bóg posłał anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja.
    Anioł wszedł do Niej i rzekł: „Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą, błogosławiona jesteś między niewiastami”.
    Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie.
    Lecz anioł rzekł do Niej: „Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca”.
    Na to Maryja rzekła do anioła: „Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?”
    Anioł jej odpowiedział: „Duch święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna, i jest już w szóstym miesiącu ta, która uchodzi za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego”.
    Na to rzekła Maryja: „Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według twego słowa”. Wtedy odszedł od Niej anioł.

    • pio0 said

      Komentarz do Ewangelii

      Znaki

      Matka zawsze troszczy się o dobro swojego dziecka. Ona bardzo dobrze wie i czuje, dzięki udzielonemu darowi macierzyństwa, co jest dla niego właściwe, a także pobudza je do dobrego działania. Tak właśnie było na weselu w Kanie Galilejskiej, gdzie objawiło się macierzyństwo Maryi w podwójnym wymiarze: do Chrystusa i do nas, całej ludzkości. Jezus przyszedł, aby świat w Niego uwierzył. To miały sprawić znaki dokonane przez Niego. Inicjatywa Maryi ma przyśpieszyć Jego działanie, aby zaczął już odbierać należną sobie chwałę. Ona staje się także Matką ludzi, wskazując im na swego Syna jako drogę do pełnej radości. Jezus i obecni na weselu posłuchali Maryi. Stał się pierwszy znak, dzięki czemu zaczęto wierzyć w Jezusa.

      Modlitwa
      Jezu, dziękuję Ci za Maryję, która z miłością troszczy się o mnie. Ona pierwsza zauważa braki mojej wiary i miłości i o tym Ci mówi. Mnie zaś wskazuje Ciebie i udziela rady posłuszeństwa. Amen.

      • pio0 said

        • Basia B said

          Pio,piękna piosenka i tyle różnych wizerunków Matki Bożej z różnych miejsc.Dziękuję.

      • Dzieckonmp said

        Niech dzisiejszy Anioł Panski będzie modlitwa za naszego Prezydenta za naszą ukochaną Ojczyznę aby wszelkie zło nie miało do niej dostępu.

        • Kasia1 said

          Matko Boża otaczaj Naszą Ojczyznę i Pana Prezydenta Swoją opieką.Amen

        • Krystyna said

          Matko Boza, otocz opieka i ochraniaj naszego Prezydenta i nasza Ojczyzne.
          Wzbudz w naszych sercach milosc Ojczyzny.

        • Mariusz said

          Adminie, możesz zobaczyć moja każda modlitwa to polecenie Prezydenta i rządu, Ojczyzny w tej modlitwie na blogu, ale też w codziennym różańcu. Pozdrawiam.

        • Dzieckonmp said

          Ja to wszystko widzę za co serdecznie Ci dziękuję. Przez cały czas poprzez modlitwę okazujesz troskę o naszego Prezydenta o naszą Ojczyznę jak i wszystkich czytelników za należą Ci się wielkie podziękowania. Niech Królowa Pokoju przytuli Cię.

        • Ren5 said

          Matko Zbawienia błogosław naszego Prezydenta i ukochaną Ojczyznę.

        • cox21 said

          Amen.

        • gwiazdka said

          Boże Błogosław naszemu Prezydentowi …..a ty Matko Maryjo przykryj go swoim płaszczem i bron od złego.

        • Milla said

          Amen.

  8. pio0 said

    Adminie zerknij proszę w spam

  9. gwiazdka said

    Najbardziej podstawowe (dla katolika) wiadomości

    Siedem grzechów głównych

    1. Pycha
    2. Chciwość
    3. Nieczystość
    4. Zazdrość
    5. Nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu
    6. Gniew
    7. Lenistwo

    Grzechy przeciwko Duchowi Świętemu

    1. Grzeszyć zuchwale w nadziei miłosierdzia Bożego.
    2. Rozpaczać albo wątpić o łasce Bożej.
    3. Sprzeciwiać się uznanej prawdzie chrześcijańskiej.
    4. Zazdrościć lub nie życzyć bliźniemu łaski Bożej.
    5. Mieć zatwardziałe serce na zbawienne natchnienia.
    6. Umyślnie zaniedbywać pokutę aż do śmierci.

    Grzechy wołające o pomstę do nieba

    1. Umyślne zabójstwo
    2. Grzech sodomski
    3. Uciskanie ubogich, wdów i sierot
    4. Zatrzymywanie zapłaty sługom i robotnikom

    Grzechy cudze

    1. Radzić do grzechu.
    2. Rozkazywać drugiemu grzeszyć.
    3. Zezwalać na grzech drugiego.
    4. Pobudzać do grzechu.
    5. Pochwalać grzech drugiego.
    6. Milczeć na grzech cudzy.
    7. Nie karać grzechu.
    8. Pomagać do grzechu.
    9. Uniewinniać grzech cudzy.

    • gwiazdka said

      Uczynki miłosierdzia co do ciała

      1. Głodnych nakarmić
      2. Spragnionych napoić
      3. Nagich przyodziać
      4. Podróżnych w dom przyjąć
      5. Więźniów pocieszać
      6. Chorych nawiedzać
      7. Umarłych pogrzebać

      Uczynki miłosierdzia co do duszy

      1. Grzesznych upominać
      2. Nieumiejętnych pouczać
      3. Wątpiącym dobrze radzić
      4. Strapionych pocieszać
      5. Krzywdy cierpliwie znosić
      6. Urazy chętnie darować
      7. Modlić się za żywych i umarłych

  10. gwiazdka said

    SĄD BOŻY Gdy zapadnie kurtyna na scenie twego życia i skończy się przedstawienie, zdejmiesz szaty roli, którą odgrywałeś, aby zostać osądzony w prawdzie. Znikną wówczas wszystkie rzeczy ziemskie. Pozostaniesz jedynie sam na sam ze sobą i z Panem, który się przybliża. Dusza twoja będzie drżeć, gdyż wnet otrzymasz to, czego nie będziesz mógł zmienić na wieki. Jeślibyś nawet nie miał na sumieniu żadnej winy, słusznie będziesz się lękał, aby nie zostać osądzony jako winny (por. 1 Kor 4,4). W jakim obrońcy będziesz mógł wówczas złożyć swoją nadzieję, skoro nie dokonałeś dobrych czynów? Kto będzie ci mógł przywrócić spokój w tym dniu, w którym drżeć będą z przerażenia kolumny nieba?
    Ani twoja władza, ani pieniądze, ani znajomości nie staną wraz z tobą przed trybunałem Boga w twej obronie. Nikt nie będzie ci mógł pomóc. Ci, którzy dziś ci schlebiają, zamilkną przed sądem Boga. Pozostaniesz sam ze swoimi czynami i według nich będziesz sądzony, bez zwracania uwagi na jakiekolwiek osobiste względy (por. 1 P 1,17; Rz 2,6). Jeśli pogardzałeś tu na ziemi niebieskimi dobrami i nie postępowałeś sprawiedliwie, twoje sumienie świadczyć będzie przeciwko tobie i nie będziesz mógł tłumaczyć się milczeniem czy zmylić zaprzeczeniem. Zapragniesz wówczas tych dóbr, którymi pogardzałeś, ale nie będziesz miał możliwości osiągnięcia tego, czego byś pragnął. Jakie usprawiedliwienie będziesz mógł w tym dniu podać, skoro otrzymasz to, co uczyniłeś innym oraz zostaniesz osądzony takim sądem, jakim ty osądzałeś? (por. Mt 7,2). Jak będziesz mógł domagać się przebaczenia swoich grzechów, skoro nie przebaczałeś tym, którzy wobec ciebie zawinili? (por. Ml 6,12; 7,22; 18,35; Mk 11,25). Czy będziesz mógł prosić o miłosierdzie, skoro będziesz musiał zdać sprawę z tego, w jakim stopniu ty je stosowałeś? „Będzie to bowiem sąd nieubłagany dla tego, który nie czynił miłosierdzia” (por. Jk 2,13). Bądź czujny, abyś nie zmarnował godziny łaski. Pamiętaj, że w tym dniu miłosierdzie Boże przemieni się w sąd nieodwołalny. W tym dniu to, co będzie chwałą dla sprawiedliwego, zamieni się w przerażenie dla grzesznika (por. 2Tm 4,8). Wybrani wysławiać będą Boże miłosierdzie, a potępieni nie będą mogli oskarżać Bożej sprawiedliwości. Wybrani zostaną nagrodzeni za swoje cnoty, a potępieni pokryją się wstydem na wspomnienie swych win i będą przygnębieni swymi grzechami. W dniu tym oblicze Jezusa będzie słodkie dla tego, kto Go kocha, a straszne dla tego. kto Go odrzucił. Pamiętaj, że sąd Boży rozświetli sekrety ciemności i ujawni nawet najskrytsze grzechy (por. 1 Kor 4.5; Ps 7,10). Wszystko jest odkryte i odsłonięte przed oczami Tego, któremu musisz zdać rachunek (por. Hbr 4,13). Nie nie umknie Jego sądowi, gdyż nie może On nie widzieć tego, co czynisz; ani zapomnieć tego, co widzi. Nie tylko dobro, ale i zło, które uczyniłeś, zostanie bez twej wiedzy zapisane w księdze Boga. Jeśli dziś udajesz, że jesteś tym, czym nie jesteś, gdy nadejdzie sąd Boży, okaże się kim naprawdę jesteś. Przygotuj duszę czystą i bez zarzutu dla Tego, który przenika umysły i serca. Krótkie pojawienie się na scenie życia niech cię nie doprowadzi do tego, byś miał udział w tragedii sądu. Powinieneś teraz wybrać wyrok, jaki otrzymasz w tym dniu. Bój się teraz Sędziego, który ma nadejść, abyś się nie niepokoił, gdy On nadejdzie. Nie będziesz się wówczas lękał, jeśli będziesz miał świadomość, że postępowałeś zawsze z czystą intencją. Przeanalizuj teraz swoje sumienie; osądź swoje działanie, brzydź się grzechem; karć siebie samego każdego dnia, abyś nie został skarcony przed Boskim sędzią; czyń teraz pokutę, abyś nic został potępiony w tym straszliwym dniu. Tak się zachowuj, jak gdybyś wkrótce miał stawić się przed trybunałem Boga. O, gdybyś tak mógł w tym dniu odejść bez wstydu na twarzy i zostać zaliczony do liczby wybranych!

  11. Halina said

    Mnie sie wydaje, że w tym widzeniu
    chodzi o Papieża Benedykta .

    Bo określenie
    że wydawało sie iż jest on papieżem
    może wskazywac własnie
    na tego emerytowanego PAPIEZA .

    Szedł on modląc sie .
    Benedykt cały czas sie modli .

    Szedł przez zrujnowane miasto na szczycie był krzyż .
    A czy nie ma teraz ruiny duchowej ?
    Modlił sie za tymi pomordowanymi .
    A krew przelana przez mordowanych była zbierana przez Aniołów i była siła dla tych, którzy podążali Bożą drogą do Bożego celu .

    Wskazuje mi to na stan i położenie kościoła wierności dochowującego Bogu .
    I dowodzi że wspólnota tego kościoła
    mimo cierpienia męczeństwa
    podąża drogą na spotkanie Pana .
    I w dalszym ciągu człowiek jest na drodze współpracy z Chrystusem i otrzymuje pomoc i błogosławieństwo
    Jest chyba tutaj mowa o tej reszcie
    z której Bóg jest zadowolony .
    Bo daje im szczególną pomoc i łaskę wypracowaną przez tych męczenników .
    Którzy woleli śmierc niż zdradę Jezusa

    Ten opis całkowicie wyklucza Franciszka i reformatorów ,
    bo jeszcze nigdy nie widziałam żeby sie Franciszek modlił ,
    by było jakieś zdjęcie że on idzie z RÓŻAŃCEM w ręku ,
    a JPII i BENEDYKT byli często widziani z RÓŻAŃCEM I NA KOLANACH przed Chrystusem .
    Oprócz tradycyjnego Anioł Pański ,.
    On zawsze mówi ,,,,
    Módlcie sie .
    ale on nigdy nie zainicjował modlitwy tak z serca jak poprzednicy .

    Franciszek jest wesoły pełen temperamentu i zapału w realizacji swoich planów w zjednoczeniu z innowiercami .
    Jego nie obchodzi los chrześcijan .
    On nigdy nie spędza wielkiego czwartku z Kościołem . On ucieka do innowierców
    i czyni to że w tak wielkiej chwili
    on nie jest wraz z nami zjednoczony z Chrystusem tak , żeby On był z tego zadowolony .
    Franciszek czyni to co uzna z swojego punktu widzenia że czynic powinien .
    W nim nie ma żadnego odniesienia do tego aby z tego co dzieje sie tu na ziemi Chrystus był zadowolony .

    To widzenie w żaden sposób nie może sie odnosic do Franciszka .Albo do kogos innego , tylko do Benedykta i tej Reszty Kościoła wiernosci Bogu dochowującego

    Zastanawiam sie jeszcze tylko nad zakończeniem .
    Idzie on modląc sie
    cierpiący zmęczony słaby ,
    idzie do krzyża ,
    a tam stado złoczyńców
    którzy nie chcą dopuścic do tego by ten wierności Bogu dochowujący człowiek dokonał tego co powinien .
    Bo przecież nie szedł tam dla swojego widzimisie , tylko w określonym celu .

    Tak sie zastanawiam czy nie będzie ataku na Benedykta .
    Bo skoro ta droga jest wyciągnięta w czasie ,
    bo już od lat są mordowani chrześcijanie w państwach muzułmańskich , i od lat zbierane są krople krwi męczenników jako pomoc dla tych na dobrej Bożej drodze ,
    to co ma zwiastować to wydarzenie pod krzyżem ?
    Czyżby ta sekta na Watykanie przypuściła szturm na Benedykta i tych którzy wraz z Nim podążają drogą którą podążać powinni ?
    Czyżby
    teraz mamy oczekiwać jakiejś wielkiej draki na Watykanie ?
    która ma połozyć kres , dla tych wierności Bogu dochowujących ?Aby Watykan został przejęty ?
    Być może .
    Bo gdzieś słyszałam
    że w Watykanie ma nastąpić rzeź
    i dla niesprawdzenia tej przepowiedni Franciszek nie jest w apartamentach papieskich , by nie być w centrum ataku .
    Tylko mieszka gdzieś z boku .
    No i Benedykt także nie jest .

    Tak patrząc na to wszystko
    to Kościół nie ma teraz głowy Kościoła
    która mieszkałaby w centrum Watykanu
    jak do tej pory mieszkali papieże .
    Bo nikt nie mieszka w papieskich apartamentach .
    A w przyrodzie tak jest
    że jak jest jakaś luka
    to wszystko podąża do tego
    aby tą lukę zapełnic .

    Więc jest pytanie kto zapełni te lukę w apartamentach papieskich ?
    Kto stanie jako głowa Kościoła
    jako reprezentant całego Kościoła
    i będzie chciał zamieszkać w tych apartamentach ?

    A może to jest celowo zrobione
    by odpowiedni człowiek antychryst
    tryumfalnie wszedł na miejsce św Piotra .
    i poprowadził Kościół Chrystusowy w kierunku piekła ?

    • antonio said

      Ja mysle ze 13 maja 2017 roku islamisci rusza na Watykan i Rzym i na Placu Sw Piotra beda scinani chrzescijanie,bo celem islamskich „uchodzców” (czytaj żołnierzy ) nie jest Anglia,Niemcy czy Francja lecZ obalenie Watykanu i ostateczna walka z chrzescijanstwem i panowanie islamu na swiecie,przesladowanie jakiego jeszcze nigdy nie było .Został nam chyba tylko rok czasu, z moich obserwacji tak to wynika,ja sie juz na to przygotowuje,mam tylko jeszcze problem ze zrobieniem ziemianki i jakiegos miejsca na odprawianie mszy sw w podziemiach KRÓLUJ NAM CHRYSTE TWÓJ NIEGODNY CIEBIE RYCERZ !!!!!!!!

  12. Józef Piotr said

    „Kim jest „biskup ubrany na biało?” Czy on jest papieżem? Anty-papieżem? A może „papieżem emerytowanym”? Spróbujmy odpowiedzieć na te pytania. Sposób opisu Łucji „biskupa w bieli” jest specyficzny, a dokument Watykanu nie daje komentarza na ten temat. Wyjaśnienie może być interpretowane w ten sposób że dzieci widziały wizerunek Papieża, który nie był naprawdę papieżem (podobnie jak obraz kogoś, odbicie w lustrze nie jest rzeczywistą osobą, która „przechodzi przed” lustrem) , trzeba by również wyjaśnić, dlaczego Łucja pisze, że „mieliśmy wrażenie, że był to Ojciec Święty”. Dlaczego Łucja powiedziała, że było to tylko ich „wrażenie” ?”

    Do interpretacji w myśl której tą „OFIARĄ” miał być Jan Paweł II co zopstało ogłoszone , trochę „na prędce” po strzałach AGCZY podchodzę sceptycznie czyli uważam że to nie to.
    Tragedia z zamachem na Placu Świetego Piotra którego był obiektem, JP II należy moim zdaniem do innego wymiaru

    Dzieci Fatimskie raczej a może z pewnością nie widziały wcześniej PAPIEŻA więc mogły rozpoznawać w Postaci ukazanej w WIZJI Ojca Świętego po rozmowach ze starszymi badż z osobą duchowną . (kapłan w bieli ale wyniesiony do rangi Biskupa)
    Ale to nie jedna osoba ukazana w „wizji” lecz cały orszak osób duchownych wspinających się na stromą górę ku Krzyżowi zostaje po kolei mordowany. Wiec to nie złudzenie
    Krzyż jest z drewna niby korkowego , a gdzie rośnie drzewo korkowe ? Czy nie w Portugali ?
    Wskazywało by to na jakiś związek z Portugalią.
    Z kolei orszak osób duchownych z Ojcem Świętym na czele wspinający się pod stromą górę ku Krzyżowi znaczyć może trud i nadludzki heroizm osób duchownych na drodze ich doczesnego życia w spełnieniu swojego powołania czyli służby Bogu Ojcu i Chrystusowi.
    Wiemy z objawienia że „Wiara w Portugali będzie zachowana”
    Wiemy również że ci co to szturmują bramy Europy (chociaż jaki to szturm skoro Niemcy bramy te otworzyli) interpretują Fatimę 1917 jako to dla nich było to Boże Objawienie i tam się ukazała córka Mahometa o imi9eniu Fatima. Mahomet rzeczywiście miał taką córkę.
    Agresywny i zbrodniczy Islam Arabski uznaje jako wroga KATOLICYZM jak też głosi ŚMIERĆ swoim przeciwnikom .
    Nie ukrywają celu jakim jest zdobycie RZYMU i jest to dla nich cel nr 1.
    Wiele wizji wskazuje na potop islamski na Europę i rozprawa z Katolicyzmem
    Najeżdżcy nie ukrywają również celu jakim jest ODBICIE wszystkich ziem ( dla Proroka) jakimi kiedykolwiek władali. a w tym jest Portugalia.
    Innym zagadnieniem jest to co się stało z Portugalią od 1917 do teraz . Nastąpiło zmarnotrawienie WIARY i Kościoła. Zwyciężyło „lewactwo odmiany szatańskiej” i nikt się nie przeciwstawia temu. Przynajmniej nie słychać o kontrze Katolickiej wobec zbydlęcenia cywilizacji Chrześcijańskiej dokonanej przez wrogów Wiary i Kościoła
    Rzutując to na Europę jako „kolebkę” BIAŁEGO CZŁOWIEKA” oraz Kolebkę Chrześcijaństwa wiemy z całą pewnością że EUROPA sprzeniewierzyła się swoimi postępkami przez ostatnie wieki swojemu powołaniu a wiara dogorywa i poprzez swoich przywódców na wszystkich frontach rzuciła „wyzwanie” Panu Bogu. Musi to się żle skończyć dla Europy.
    Wiara i Chrzest to KORZENIE , zdrowe korzenia które utrzymują w zdrowej kondycji Drzewo . Europa dobrowolnie podcinała sobie te korzenie więc musi zmarnieć a na jej pniu zagniezdzi się robactwo które dokona reszty zniszczenia
    Europa żyje w iluzji materializmu i zakłamaniu.
    Jak trudno jest dostrzec postępowań w PRAWDZIE . Widzimy to obserwując działania „Molocha” jakim jest Unia Europejska.
    Widzimy to i odczuwamy na naszym Polskim przykładzie . Teraz w dobie UE jak również przez poprzednie wieki.
    W Europie trudno dostrzec działań ” W prawdzie”
    i dla przykładu niech będzie stosunek tejze Europy do mordowanych CHRZEŚCIJAN w świecie.
    Takie ludobójstwo dokonane przez Turcję na przełomie XIX i XX wieku wtedy gdy ta Turcja w której za sprawą opanowania władzy przez Chazarów zamieniła się w Turcję ŚWIECKA a przy tym wymordowała 1,5 miliona Katolickich ORMIAN .
    Unicestwienie Ormian jest światu znane

    ale wtedy wymordowała ta Turcja inne ludy Chrtześcijańskie
    „w tym samym czasie Turcja dokonała rzezi Greków, prawdopodobnie ok 500 tys ofiar i Asyryjczyków – ok 700 tys ofiar. Wszystkie te ludy były chrześcijańskie i zamieszkiwały od wieków tereny obecnej Turcji. Zbrodnia na Asyryjczykach była tak skuteczna, że nie ma kto o tym przypominać, zostało ich niewielu, teraz dożynają ich islamiści na terenie Iraku i Syrii (bo tam przetrwały małe grupy uciekinierów)”

    I ta Europa niegdyś chrześcijańska brata się z Turcją i utrzymuje zmowę mafijnego (z diabłem) milczenia.
    Niemiecka Kanclerz zaprasza miliony młodych z agresywnego Islamu do siebie do Europy i Niemcy w obliczu własnej zagłady niewiele się buntują.
    Kanclerz Niemiecki uważa że dokona selekcji tych swoich gości niczym na RAMPIE w Obozie Koncentracyjnym i odrzut przydzieli krajom środkowej Europy niezależnie od tego że chce zostać jednym badż wieloma JEŻDŻCAMI Apokalipsy i sama na grzbiecie tych RUMAKÓW pomknie na ludy II -go gatunku w środku Eurolandu.

    Co do obrazu „jak gdyby w lustrze” to nic zmyślonego. Jak się czyta niektóre a opisane dokładnie „Wizje” to ten szczegół z „wizji nadprzyrodzonych ” jest tak właśnie opisywany ( w lustrze).

    Sumując , sądzę że Fatima dopiero PRZEMÓWI tylko wtedy będzie „płacz i zgrzytanie zębów”

  13. Do póki żyje Papież Benedykt XVI, aktualne są Modlitwa Krucjaty, które odpowiadają na wiele wątpliwości i wyjaśniają:

    38 MODLITWA O RATUNEK DLA KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO
    O Najświętsza Matko Zbawienia, proszę, módl się w tych trudnych czasach za Kościół katolicki i za naszego ukochanego papieża Benedykta XVI, by złagodzić jego cierpienie.
    Prosimy Cię, Matko Zbawienia, abyś okryła wyświęcone sługi Boże Twoim świętym płaszczem, by otrzymali Łaski bycia silnymi, wiernymi i odważnymi podczas prób, które stoją przed nimi.
    Módl się także, by opiekowali się swoimi owcami zgodnie z prawdziwym Nauczaniem Kościoła katolickiego.
    O Święta Matko Boga, daj nam, Reszcie Twojego Kościoła na ziemi, Dar przywództwa, abyśmy mogli pomóc prowadzić dusze do Królestwa Twojego Syna.
    Prosimy Cię, Matko Zbawienia, trzymaj oszusta z dala od wyznawców Twojego Syna, którzy dążą do ochronienia swoich dusz, tak aby zdołali wejść przez Bramy Nowego Raju na ziemi.
    Amen.

    23 O BEZPIECZEŃSTWO DLA PAPIEŻA BENEDYKTA
    O mój Ojcze Przedwieczny, przez wzgląd na Twojego Syna umiłowanego, Jezusa Chrystusa, i przez cierpienie, które zniósł, by zbawić świat od grzechu, modlę się teraz, abyś chronił Twojego świętego Wikariusza, papieża Benedykta, Głowę Twojego Kościoła na ziemi.
    Aby także on mógł pomóc ratować Twoje dzieci i wszystkie Twoje wyświęcone sługi od dręczenia przez szatana i od jego królestwa upadłych aniołów, którzy krążą po ziemi, kradnąc dusze.
    O Ojcze, chroń Twojego papieża, aby Twoje dzieci mogły być prowadzone właściwą drogą do Twojego Nowego Raju na ziemi.
    Amen.

  14. obserwator said

    Jedno co jest wg mnie pewne to to że papieżem z wizji s.Łucji nie był Jan Paweł 2.Pytanie zatem jest takie który to będzie papież czy Benedykt XVI (co jest najbardziej prawdopodobne) czy Franciszek a może kolejny po nim papież (co już jest mało prawdopodobne).Jedno co wiemy to że papież ma być siwym staruszkiem no i to właśnie pasuje do Benedykta XVI.W przyszłym roku kończy 90 lat.Gdybym miał napisac scenariusz najblizszej przyszłosci to wydaje mi sie że gdy w maju 2017 islamiści napadną na Watykan Franciszek ucieknie a Benedykt widzac co sie dzieje stanie znowu na czele Kościoła by Go bronić no i niestety zostanie zamordowany.

    • Halina said

      Może nie będzie zamordowany Benedykt ,
      a ucieknie do Polski ,
      by tutaj czynic odnowę Kościoła św .
      By tutaj stanąc na czele budzącego sie nowego Kościoła .

      I daj Boże by nasze modlitwy do tego sie przyczyniły .
      Ja codzieńnie modlę sie za Franciszka o obudzenie sie sumienia w nim ,
      by nie mógł spowodować tego co czego go pcha szatan ,
      za Benedykta by sprostał zadaniom które na nim spoczywają ,
      za wszystkich biskupów i kapłanów by dochowali wierności Chrystusowi Królowi , by zdołali powiedzieć szatanowi NIE .
      By ich serca wypełnił Duch św i oęwietlił im drogę wskazaną przez Założyciela Kościoła .

      Od Polski ma sie rozpocząc zmartwychwstanie kościoła .
      A tutaj widać
      że złe moce ustępują ,
      że wojownicy modlitwy szarżują
      i przekreślają plany sługusów szatana .
      Jest parcie na to aby Jezus Chrystus był Królem Polski w pełnym tego słowa znaczeniu .

      A więc świeckie trzymaja sie jak mogą .
      Nie pozwalają zgasić w sobie Płomienia Miłosci do Boga .
      Podsycają jego blask czynami wypływającymi z miłości do Boga .
      Coraz więcej młodych staje sie rycerzami Chrystusa Króla i ubiera płaszcz czerwony , świadczący o tym że jest sie rycerzem Chrystusa Króla .
      Coraz więcej kapłanów z bierności wchodzi w prawidłową współprace z Chrystusem Królem i odkrywa cel swego powołania .

      W przekazach z Nieba jest mówione że coraz więcej rzeczy które miały zaistnieć jest anulowanych , a cierpienia zmniejszone do minimum .

      To i może Benedykt będzie uratowany
      by my, Reszta Kościoła mogła być usatysfakcjonowana tym że Benedykt przeniesie stolocę piotrową do Krakowa , do miasta królów Polskich w którym będzie panował Chrystus Król Polski i świata , jako władca człowieka i świata .

    • Leszek said

      Jedno co jest wg mnie pewne to to że papieżem z wizji s.Łucji nie był Jan Paweł…
      Posłuchaj i Ty, Obserwatorze, co mówi ntt. sama Matka Boża w Orędziach do Jej umiłowanych synów, Kapłanów:
      http://www.voxdomini.com.pl/gobbi/91.htm
      1. … Ojciec Święty, Jan Paweł II znajduje się w Cova da Iria na modlitwie, aby podziękować Mi za macierzyńską i nadzwyczajną opiekę, której mu udzieliłam, ratując mu życie w chwili krwawego zamachu przed dziesięciu laty na Placu św. Piotra.
      Dziś oznajmiam wam, że jest to Papież Mojej tajemnicy – Papież, o którym mówiły dzieci otrzymujące objawienia, Papież Mojej miłości i Mojego bólu. Z bardzo wielką odwagą i nadludzką siłą idzie on we wszystkie strony świata (dlatego otrzymał przez św. Malachiasza [XII w.] przydomek „De labore solis” czyli ‚trud słońca”, „z pracy słońca” lub „pracujące słońce”, określ. jego nieustanny trud okrążania ziemi w swoich licznych, ponad 100 pielgrzymkach/podróżach apostolskich; por. Koh 1,5 – dop. mój) – nie zważając na zmęczenie i liczne zagrożenia – aby cały świat utwierdzić w wierze i wypełnić w ten sposób swą apostolską posługę Następcy Piotra, Wikariusza Chrystusa, powszechnego Pasterza Świętego Kościoła Katolickiego, zbudowanego na skale przez Mojego Syna Jezusa.
      W tych czasach wielkiej ciemności Papież daje wszystkim światłość Chrystusa. Ze stanowczością utwierdza Kościół w prawdziwej wierze w tych czasach wielkiego odstępstwa. Zaprasza do kroczenia drogą miłości i pokoju w tych czasach przemocy, nienawiści, niezgody i wojny. (…).
      Kiedy Papież wypełni zadanie powierzone mu przez Jezusa i kiedy Ja zstąpię z Nieba, aby przyjąć jego ofiarę, wszystkich was ogarnie gęsta ciemność odstępstwa, które stanie się wtedy powszechne.
      Wierna pozostanie jedynie mała reszta, która w tych latach przyjmowała Moje matczyne zaproszenie, pozwoliła się zamknąć w niezawodnym schronieniu Mojego Niepokalanego Serca. Ta mała wierna reszta – przygotowana i uformowana przeze Mnie – będzie miała za zadanie przyjąć powracającego do was w chwale Chrystusa, który da początek nowej, czekającej was epoce.
      (449, 13.05.1991)

      2. … On został ustanowiony przez Jezusa opoką Kościoła i nieomylnym stróżem Prawdy. Ten Papież jest największym darem, jakiego udzieliło wam Moje Niepokalane Serce na czas oczyszczenia i wielkiego ucisku. Z n a c z n a c z ę ś ć Mojego orędzia i tajemnicy – ujawnionej przeze Mnie w Fatimie trojgu dzieciom, którym się ukazałam – dotyczy właśnie osoby i misji Papieża Jana Pawła II.
      Jakże wielkie jest jego cierpienie! Często jest on jakby przygnieciony ciężarem krzyża, który stał się tak bardzo ciężki. (…).
      Jak bardzo krwawi jego serce na widok podziału, jaki zakorzenił się w Kościele; na widok utraty wiary, która staje się coraz powszechniejsza. Naucza się błędów i szerzy je, pomimo odwagi i siły, z jaką on idzie, by utwierdzać wszystkich w wierności Chrystusowi i Ewangelii we wszystkich częściach świata…
      (545, 13.05.1995)

      3. … Przesłanie Fatimskie spełnia się… . Zapowiedziałam tutaj i pokazałam w wizji małym dzieciom, którym się objawiłam, cierpienia, sprzeciwy i krwawe doświadczenia Papieża. Moje proroctwa spełniły się p r z e d e w s z y s t k i m na tym Moim Papieżu, Janie Pawle II, który jest arcydziełem ukształtowanym w Moim Niepokalanym Sercu… (594, Fatima, 8.05.1997)

      • Leszek said

        4. … Moja trzecia tajemnica – dana tu trojgu dzieciom, którym się ukazałam, a wam do dziś nie ujawniona – stanie się jawna dla wszystkich poprzez sam rozwój wydarzeń.
        Kościół pozna godzinę swego największego odstępstwa. Niegodziwiec wejdzie do jego wnętrza i zasiądzie w samej Świątyni Bożej. Mała reszta, która pozostanie wierna, zostanie wystawiona na największe doświadczenia i prześladowania (por. Mt 24,9n.13; 1P 4,12n.16).
        Ludzkość przeżyje chwile największej kary i zostanie tak przygotowana na przyjęcie Pana Jezusa, który powróci do was w chwale.

        Z Prawdziwego Życia w Bogu” V. Ryden:
        http://www.voxdomini.com.pl/tlig/oredzia.php?z=53
        … Jeśli byliście stali i zachowaliście wiarę, nie bójcie się, gdy nadejdzie godzina wielkiego ucisku, gdyż Godzina ta musi przyjść, aby zmienić oblicze tej ziemi. W ten sposób wszystko, co zostało powiedziane w Fatimie, spełni się…
        (30.08.1991)

  15. Józef Piotr said

    Zaklamanie i obłuda Europy ,
    wyzysk biednych krajów za sprawą przyjęcia ideologii NADCZŁOWIEKÓW musi się zemścić gdyż zło wyrządzone bezbronnym i słabszym wraca do tego co to zło uczynił a szczególnie wtedy gdy tego zła nie zaprzestaje i dalej w tym trwa.

    Skad w Europie nastąpiło i nastepuje wypychanie z użycia ideologii Chrześcijańskiej i Chrześcijańskiego HUMANIZMU . Mam na myśli czysty SAMARYTANIZM.

    Nie ma innej siły jak ta która w swym szyldzie nosi i się szczyci „Walkę z Chrystusem Ukrzyżowanym”
    Dwa tysiące lat to trwa i końca nie widać a wręcz przeciwnie bo wydaje się że ci co Ukrzyżowali wygrywają.

    Każdy sobie reszę dopowie nawet na podstawie ogólnego stanu wiedzy.

    Ja chciałem wstawić przykład opisów pewnego zjawiska opętującego ten ŚWIAT a szczególnie Europę w tym POLSKĘ która dostaje od KATÓW najczęściej drewnianą z drzazgami ŻERDZIĄ.

    To znalazłem w sieci. Internauci są mądrzejsi i ujawniają to co oficjalne media bedące w rękach winnych nie podają Nie będę tego komentował. Każdy wyciągnie sobie swoje wnioski.
    ********************************************************************************************************************

    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/mocne-slowa-netanjahu-iran-kpi-z-holokaustu/v7s7s9

    I komentarze:

    ~ugh : Powoli cały świat zaczyna mieć ciarki na samo hasło „holokaust”. Ileż można eksploatować ten temat i do ilu spraw go można jeszcze przyczepić? Inwencja pewnej nacji jest nieograniczona. Temat się wałkuje dopóty, dopóki przynosi korzyści. A te – jak widzimy – są rzeczywiście niemałe. Hej, bracia Żydzi, a może pogadamy o holokauście dokonanym na 3 mln Polaków albo na innych narodowościach??? Przecież przepadacie za tematem holokaustu… Dalejże! Porozmawiajmy na wasz ulubiony temat!… zwiń

    ~Aszkenazy : Izrael jest okupantem i nie wiem dlaczego żadne państwo świata nie reaguje na to żydowskie bezprawie. W związku z zajęciem ziem palestyńskich przez wojska izraelskie w 1967 r., Zachodni Brzeg – wraz ze wschodnią Jerozolimą – oraz Strefa Gazy stały się w świetle prawa międzynarodowego terytoriami okupowanymi (art. 42 Regulaminu Haskiego z 1907 r.). Wycofanie izraelskich sił lądowych ze Strefy Gazy w 2005 r. w świetle prawa międzynarodowego nie oznacza zakończenia okupacji. W raporcie Komisji Praw Człowieka ONZ z 17 stycznia 2006 r. podkreślono, iż w celu ustalenia zakończenia okupacji konieczna jest utrata efektywnej kontroli nad danym obszarem (orzeczenie MTS w sprawie List). zwiń

    ~lol do ~miro: „Herezja 6 milionów, która wykończy żydostwo”

    …organizacje żydowskie ogłosiły już w 1919 roku „holokaust 6 milionów”, mający wtedy miejsce na Ukrainie: „Sześć milionów mężczyzn i kobiet umiera; osiemset tysięcy dzieci woła o chleb. I ten los nie powstał z ich własnej winy, nie przez przekroczenie prawa bożego i ludzkiego, ale przez straszną tyranię wojny i sfanatyzowaną żądzę żydowskiej krwi. W tym zagrożonym holokauście ludzkiego życia … „ [The American Hebrew, 31.10.1919, NBR. 582]…

    …Nikt nie mniej ważny niż nieżyjący już dyrektor sponsorowanego przez niemiecki rząd Instytutu Historii Współczesnej, dr Martin Brosza, stwierdził pod przysięgą przed niemieckim sądem, że „6 milionów żydów holokaustu”, było „symboliczną liczbą”, a nie faktem [Frankfurter Allgemeine Zeitung, 23.08. 1994, str. 7]. Zalman Grinberg, który przewodniczył „Monachijskiej Konferencji Wyzwolonych Żydów” 27.01.1946 wykazał w związku z planowanym tworzeniem państwa żydowskiego: „zaproponowaliśmy 6 mln ludzi.” [Süddeutsche Zeitung z 16.2.2001, str. 53]…
    …Haim Landau, po podpisaniu umowy z Adenauerem (pierwszy kanclerz Niemiec po wojnie) o odszkodowaniach w 1952, zawołał do Szmula Dajana (Mapai) w języku jidysz: „Szczęściarze! 6 milionów zamordowanych żydów, a my możemy dostać trochę pieniędzy”. [Tom Segev, Seventh Million, Hill and Wang, New York 1994, str. 222/223] Czy rzeczywiście można nazwać kogoś szczęściarzem, by zarobić na 6 milionach zamordowanych braci? Dla nie-żydów to byłoby nie do pomyślenia…;) zwiń

    • Holokaust znaczy ofiara całopalna

    • Halina said

      No i świetnie że prawda wychodzi na wierzch .

      I co ma sie jeszcze wydarzyć
      by nastał jeszcze wiekszy holokaust żżżżżzzzzydów na kierowniczych stanowiskach ?

      Musi wyjśc cała prawda
      o ich oszustwie podstępie przebiegłości dwulicowości pazernosci tyrani .itd
      Która oburzy świat tak mocno niesprawiedliwością ,
      że będzie wszystko co żydowskie zwalczane i niszczone jak stonka .
      A przecież w przepowiedni jest to powiedziane że tak będzie .

      Jest przysłowie ,,,
      dotąd dzbanek wode nosi ,
      dokąd sie ucho nie urwie ……

      No i czekamy na ten moment .

  16. przeklejka said

    Trzecia część Tajemnicy szczegółowo opisuje zabójstwo papieża i męczeństwo kapłanów i świeckich.

    I zobaczyliśmy w ogromnym świetle, którym jest Bóg: ‘coś podobnego do tego, co widzi się w zwierciadle przechodząc przed nim’ biskupa ubranego na biało ‘mieliśmy wrażenie, że to Ojciec Święty’.

    Moim zdaniem zwierciadło(lustro) o którym jest mowa w tym zdaniu
    mówi o postaci Ojca Świętego prawdziwego papieża Benedykta i o wizerunku w zwierciadle które nie jest przecież rzeczywistością(nie jest prawdą,a raczej jej złudą) której nieprawdziwym odbiciem może być Franciszek.
    Biskup w bieli z wizji to zapewne właśnie Benedykt.
    Myślę że on o tym wie, i czaka na to czego Bóg od niego oczekuje aby
    mimo wszystko wytrwać do końca.

  17. OSTOJA said

    Kolejne niemieckie rządy z fałszowania historii i wybielania się ze zbrodni uczyniły naczelną zasadę swojej polityki. Szczególnie fałszują historię Polski z okresu drugiej wojny światowej, bezczelnie przypisując nam swoje zbrodnie.

    http://warszawskagazeta.pl/kraj/item/3773-jak-niemcy-bezczelnie-falszuja-historie-kolejne-rzady-w-berlinie-wybielaja-wlasna-przeszeszlosc-kosztem-polski

    • Halina said

      Tak to już jest
      jak sie napisze złą
      i brzydką historie czynami ,
      i chce sie usprawiedliwić i wybielic ,
      to trzeba znaleź kogoś
      na kogo mozna to wszystko zrzucić .

      Ale prawda jest prawdą
      i żadne kłamstwo nie może jej zniszczyć .

      To prawda niszczy każde kłamstwo podstęp .

      My mamy prawdę w ręku
      i nigdy nie będziemy zdeptani kłamstwem manipulacją chociaż bardzo by chcieli ci , którzy chcieli by sie wybielić z tego do czego zostali wykorzystani przez szatana .

  18. Regina said

    Maje zdanie jest takie, że będzie to papież Benedykt XVI, pomijając inne argumenty, to proszę zauważyć, że właśnie on nosi czerwone buty. Czerwony kolor – symbol męczeństwa. Papież J.P. II nosił brązowe, a ów… tak zwany aktualny, nosi czarne, które wypełzają z czarnymi nogawkami spodni, spod białej sutanny, jak diabelski ogon.

  19. Gratia vobis et pax said

    https://scontent-amt2-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/13179095_833869496725167_4030657849773028286_n.jpg?oh=638bcbf72f2727874765b3f91a55438b&oe=57E5ADCB
    Człowiek z zasadami.

    • Halina said

      A gdzie nauka i wskazanie ,
      co zrobić by te talerze nie latały ?

    • LosyZiemi said

      papież oficjalny to mydlenie oczu, a biskup w bieli to odsunięty przez nieczyste siły od oficjalnego zarządzania owczarnią Chrystusa, ale nie został zwolniony przez Boga z tej posługi…
      fałsz pryśnie jak bańka mydlana a
      Prawda zawsze będzie na wierzchu

      Myślę, że jako rodowity Niemiec wybrany przez Boga swoim męczeństwem może odkupić zwłaszcza winy swoich rodaków zaciągnięte podczas II WŚ…

      Życzę Benedyktowi XVI siły i odwagi w realizowaniu jego misji powierzonej od Pana, modlę się o to.

      Jezu Ufam Tobie !!!

      • Miriam said

        Pamiętajmy,że Papież Benedykt,nie oddał pierścieni i nie zdjął białej sutanny-bo tak powinien zrobić,ale powiedział,że oddaje władzę,a pierścień i sutannę zachowuje.
        Opisuje to Antonio Ssoci w swojej najnowszej książce”Czy to naprawdę Franciszek?”

  20. Awik said

    http://jezusdoludzkosci.pl/2013-07-22-20-17-matka-zbawienia-ostatnia-tajemnica-fatimska-nie-zostala-ujawniona-tak-byla-przerazajaca

    „Szczegóły, które ujawniłam, są takie, że będzie dwóch ludzi noszących koronę Piotra przy końcu czasów. Jeden z nich będzie cierpiał z powodu kłamstw, które zostały utworzone, aby go skompromitować i w rzeczywistości uczynić z niego więźnia. Ten drugi, który został wybrany, doprowadzi do zniszczenia nie tylko Kościół katolicki, ale wszystkie kościoły, które czczą Mojego Ojca i które przyjmują Nauczanie Mojego Syna, Jezusa Chrystusa, Zbawiciela świata.”

    • Józef Piotr said

      Wyczytałem gdzieś to co wydaje się być bardzo prawdopodobne.

      Benedykt na TRON powróci. To będzie jakby „zmarwychwstanie.”

  21. Regina said

    Kiedy zamęt osiągnie swoje apogeum i kapłani wiedząc, że fałsz zionie ze Stolicy Piotrowej, w swojej bezradności nie będą wiedzieć co robić, wtedy usłyszą głos. Wszyscy usłyszymy głos Autorytetu, dużego autorytetu, jak mówiła w swoich objawieniach Maria Bożego Miłosierdzia i jestem przekonana, że tym głosem będzie głos Benedykta XVI. Któż inny dałby pewność kierunku, przyczynek odwagi, dla tych co wiedzą, a w swojej bezradności pozostają sparaliżowani, wszak w kościele katolickim od wieków istnieje niepisany dogmat POSŁUSZEŃSTWA. Oni już widzą i słyszą co robi Franciszek, ale sami nie wiedzą co robić. Nie kto inny, a papież Benedykt XVI czeka cierpliwie na oznaczoną chwilę, stosowny czas podany przez Niebo. Bez niego kościół hierarchiczny runąłby bez kwiku zarzynanej ofiary. Poprowadzi Resztę pod dowództwem Matki Bożej do walki, a sam polegnie wraz z wieloma na tej okrutnej wojnie o wszystko, bo o życie wieczne!!!

  22. Judyt wojująca. said

    Boże mój ,brakuję nam świętego przywódcy ,wszyscy zginiemy.

    • Regina said

      Głupoty piszesz, więcej wiary w miłość Boga!

    • Dana said

      Mamy świętych Patronów i najważniejsze Matkę Bożą.

      Judyto co się z tobą dzieje ? Piszesz o sobie wojująca – a dezerterujesz.

    • Halina said

      Nie wiemy co sie dzieje w świecie duchowym ,
      w tajemnicy przed światem ziemskim .

      Było powiedziane że,,,,,,,,,
      beda widzieli a nie zobaczą ,
      bedą słyszeli a nie usłyszą ,,,,,,
      A Bóg przez wybranych będzie realizował swoje plany .

      I tak patrząc na to co sie dzieje
      to tak własnie nastepuje .
      Bóg realizuje swoje plany .
      A ci którzy na polecenie szatana chca przeszkadzać ,,,,
      zostaną zmiażdżeni taranem wydarzeń które następowac będa z Woli Boga .
      Nie traćmy wiary ufności i nadziei .

    • Marek said

      Kto będzie chciał zachować swoje życie, ten je straci. To straci swoje życie ten je zachowa… W tym krótkim zdaniu nie chodzi o to, że mi jest obojętne co się ze mną stanie. Ale o odpowiedzialność, o to aby odpowiadać na Boże powołanie dla nas. I też chodzi o to, że nasze życie nie jest nasze, ale jest Boga, i żeby było naprawdę nasze to Bóg musi w nim mieszkać.

      Ja się tego nie boję, bo wiem że jestem kochany przez Boga i On ma mnie w swojej opiece. Zna mnie, a ja poznaję Jego. Czego zatem mam się bać? Że umrę fizycznie? a jakie to ma znaczenie, jak się żyje tylko dla Boga?

  23. Dana said

    Białoruś: 25-lecie ustanowienia struktur Kościoła rzymskiego .

    Uroczyste Te Deum laudamus wyśpiewuje Kościół katolicki na Białorusi za ustanowienie przed 25 laty jego struktur w tym kraju.

    13 kwietnia 1991 r. Jan Paweł II utworzył metropolię mińsko-mohylewską, erygował diecezję grodzieńską i reaktywował diecezję pińską. Wtedy też ogłoszono nominację 77-letniego wówczas ks. prałata Kazimierza Świątka na metropolitę mińsko-mohylewskiego i administratora apostolskiego diecezji pińskiej. Ks. Aleksander Kaszkiewicz, ówczesny proboszcz kościoła św. Ducha w Wilnie, został pierwszym biskupem nowoutworzonej diecezji grodzieńskiej.

    W 25. rocznicę odnowienia struktur kościelnych na Białorusi w bazylice katedralnej w Grodnie uroczystej Mszy przewodniczył biskup grodzieński Aleksander Kaszkiewicz. Podczas niej duchowieństwo i wierni dziękowali Panu Bogu za dar diecezji grodzieńskiej i jej biskupa. Modlono się za wszystkich, którzy tworzą ten Kościół. Bp Kaszkiewicz zaznaczył, że w tych wyjątkowych chwilach z dziękczynieniem staje przed Bogiem, który jest bogaty w miłosierdzie, aby dziękować za każdego kapłana, siostrę zakonną, dzieci i młodzież oraz wszystkich diecezjan, których Opatrzność Boża powierzyła jego pasterskiej opiece. Podkreślił, że ustanowienie i odnowienie struktur Kościoła katolickiego na Białorusi stało się możliwe dzięki św. Janowi Pawłowi II. Dał on najważniejszy impuls i sprawił, że ten Kościół po wielu latach prześladowań i niszczenia wiary zmartwychwstał z „nocy ateizmu”, przestając być „Kościołem milczenia”.

    W modlitwie wspominano również tych, którzy potrafili zachować wiarę nawet za cenę własnego życia. Dzięki ogromnej odwadze wielu gorliwych chrześcijan Kościół doczekał się wolności religijnej i wzrasta w wierze. Regularnemu głoszeniu Słowa Bożego i przyjmowanym sakramentom zawdzięczamy, że wciąż nowe serca otwierają się na miłosierdzie Boże.

  24. OSTOJA said

    http://ndie.pl/biali-brytyjczycy-uciekaja-ze-wschodniego-londynu/

    Już mają dość multi-kulti ???

    http://ndie.pl/wolenski-polska-zdradzila-tradycje-europejska-gdyz-przyjmuje-imigrantow/

    Prof. Jan Woleński, filozof, były działacz PZPR i założyciel organizacji B’nai B’rith w Polsce wyjaśnił na konferencji w Oświęcimiu, że Polska i inne kraje dopuściły się zdrady tradycji europejskiej, ponieważ są niechętne przyjmowaniu tzw. ‚uchodźców’. W jego ocenie tą niechęć można porównać do antysemityzmu.

    Wyraźnie widać kto tych nachodźców organizuje.

    • Dana said

      Woleński nie wie ,albo udaje że nie wie ,a w Polsce są uchodźcy obecnie z Ukrainy.Wcześnie z Czeczeni i inni.

    • przeklejka said

      OSTOJA said
      Wyraźnie widać kto tych nachodźców organizuje.

      To są najeźdźcy nie uchodźcy
      Oni nie przyjechali po social. Oni przyjechali zająć nasze miejsce

  25. Józef Piotr said

    Wychodzą różne sprawy o których nie mieliśmy pojęcia

    Kłopotliwa przeszłość Barbary Jaruzelskiej, córki podoficera Wermachtu – dr L. Kowalski

    Pani Jaruzelska z domu Bengraif ? Tatuś ginie na froncie wschodnim jako żołnierz Wehrmaht hmmmm.
    miłość doprawdy nie zna granic.

  26. Dana said

    Święto Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła

    I nie bez znaczenia jest fakt, że Święto Matki Kościoła ustanowione zostało w liturgii zaraz po dniu Zielonych Świąt, kiedy to Duch Święty zstąpił na Apostołów dając początek widzialnemu Kościołowi. To przecież były narodziny Kościoła.

    I dlatego w to piękne Święto Matki Kościoła trzeba nam tę prawdę przypomnieć. Nie jesteśmy sami i opuszczeni. Tak naprawdę tośmy we wspólnocie Kościoła ani te sieroty zebrane, ani wygnańcy synowie Ewy, jak śpiewamy w pieśniach. Mamy w niebie Ojca, który nas kocha i troszczy się o nas. Mamy pośród siebie Chrystusa naszego Odkupiciela, Który nieustannie udziela nam łask odkupienia. Mamy Ducha Świętego Pocieszyciela, obrońcę, który prowadzi nas drogami świętości. I mamy Matkę, Dobrą, Kochającą Matkę, która troszczy się o nas, o cały Kościół.

    MATKO JEZUSA, MATKO KOŚCIOŁA
    I MATKO KAŻDEGO Z NAS,
    MÓDL SIĘ ZA NAMI!

  27. Znakinaniebie said

    Chciałbym zapytać czy choroba psychiczna małżonka (np schizofrenia, depresja) może być wystarczającym pretekstem do uzyskania rozwodu wg prawa Bożego, jeśli domaga się tego drugi z małżonków ?. Podobno wg prawa ziemskiego w takiej sytuacji można rozwód uzyskać bez specjalnego problemu.

    • Dana said

      A mają dzieci ? I czy ta osoba była chora już przed ślubem czy ukrywała chorobę itd.

      • Znakinaniebie said

        Załóżmy że jest to małżeństwo bez dzieci w wieku ok 30 lat. Schizofrenia ujawniła się w trakcie małżeństwa.

        • pio0 said

          Znakinaniebie said: „Schizofrenia ujawniła się w trakcie małżeństwa”

          ODP:

          „Następnie narzeczona:
          Ja, [N.], biorę ciebie, [N.], za męża
          i ślubuję ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską
          oraz że cię nie opuszczę aż do śmierci.
          (Tak mi dopomóż, Panie Boże wszechmogący, w Trójcy Jedyny,
          i wszyscy Święci.)”

        • pio0 said

          Mt 19

          Nierozerwalność małżeństwa

          1 Gdy Jezus dokończył tych mów, opuścił Galileę i przeniósł się w granice Judei za Jordan. 2 Poszły za Nim wielkie tłumy, i tam ich uzdrowił.
          3 Wtedy przystąpili do Niego faryzeusze, chcąc Go wystawić na próbę, i zadali Mu pytanie: „Czy wolno oddalić swoją żonę z jakiegokolwiek powodu?” 4 On odpowiedział: „Czy nie czytaliście, że Stwórca od początku stworzył ich jako mężczyznę i kobietę? 5 I rzekł: Dlatego opuści człowiek ojca i matkę i złączy się ze swoją żoną, i będą oboje jednym ciałem. 6 A tak już nie są dwoje, lecz jedno ciało. Co więc Bóg złączył, niech człowiek nie rozdziela”. 7 Odparli Mu: „Czemu więc Mojżesz polecił dać jej list rozwodowy i odprawić ją?” 8 Odpowiedział im: „Przez wzgląd na zatwardziałość serc waszych pozwolił wam Mojżesz oddalać wasze żony; lecz od początku tak nie było. 9 A powiadam wam: Kto oddala swoją żonę – chyba w wypadku nierządu – a bierze inną, popełnia cudzołóstwo. I kto oddaloną bierze za żonę, popełnia cudzołóstwo”.

        • pio0 said

          Małżeństwo
          http://www.teologia.pl/m_k/kkk1m02.htm

      • gwiazdka said

        Jest pytanie czy jest przemoc w domu ??? Bo jeżeli jest przemoc w domu i to zagraża twojemu życiu to uciekaj od niego ale masz obowiązek modlić sie za niego a z rozwodem daj sobie spokój chyba ze on złoży pozew o rozwód.

    • Kasia1 said

      to taka choroba jak inne,trzeba być wiernym przysiedze i nieść ten trud.Na tym polega małżeństwo.

      • piotr34 said

        Znakinaniebie, jesli schizofrenia byla zdiagnozowana wczesniej ale małżonek nie powiedział tego, ukrył, zataił to wydaje się że tak. Ale jeśli osoba zachorowała w trakcie małżeństwa to nie, bo:…”w zdrowiu, szczęściu, chorobie i że Cię nie opuszczę… tak mi dopomóż Boże Ojcze….”

        „9 A powiadam wam: Kto oddala swoją żonę – chyba w wypadku nierządu – a bierze inną, popełnia cudzołóstwo” – czy ktoś może mi to wyjasnić, będę bardzo wdzięczny.

    • Peluszka said

      Wg prawa Bożego NIE MA ROZWODÓW. Małżeństwo mogło w ogóle nie zaistnieć i wówczas Kościół potwierdza fakt jego niezawarcia, tzw. „stwierdzenie nieważności”. Jeśli schizofrenia pojawiła się w trakcie małżeństwa i chora osoba o tym nie wiedziała w chwili składania przysięgi, małżeństwo było zawarte ważnie.

    • Dana said

      Jeżeli współmałżonek przyczynił się do choroby to porzucenie jest ucieczką ,ale może lepiej jak się rozejdą może ta osoba wyzdrowieje .

      Jest :

      „Katolicka Poradnia małżeńska i rodzinna ” ,może warto spróbować naprawić sytuacje i porozmawiać z kimś obiektywnie .

    • Dana said

      Katolicka Poradnia małżeńska i rodzinna

      Każdy człowiek może przeżywać trudne chwile – niepowodzenie, konflikt, załamanie nerwowe, utratę zaufania do najbliższych, poczucie winy, poczucie krzywdy, rozterki dotyczące wiary, sensu życia, trudności osobiste w małżeństwie, w rodzinie, pracy.

      I rodzi się pytanie – JAK SOBIE Z TYM PORADZIĆ?

      Zastanów się! Może jednak mimo wszystko potrafisz znaleźć w swoim wnetrzu siły, ażeby poradzić sobie sam (sama).

  28. OSTOJA said

  29. Ewa said

  30. Donald said

    Dla przykładu, Antonio Socci, autor świetnej książki „Czwarta tajemnica Fatimska?”, czy Kelly Bowring, znany teolog, m. in. autor książek „The Great Battle is Unfolding” oraz „The Signs of the Times” obaj podzielają opinię, że tym Papieżem z wizji 3 tajemnicy Fatimskiej jest Benedykt XVI.

    A. Socci podaje np. takie fakty, że zanim w roku 2000 opublikowano treść wizji z 3 tajemnicy Fatimskiej, dzień wcześniej kard. Bertone podał już jej interpretację. Według tej interpretacji ta wizja miała się odnosić do zamachu na Jana Pawła II. Bodajże miesiąc później kard. Ratzinger, wówczas Prefekt Kongregacji Nauki Wiary, również wydał komentarz teologiczny do tej wizji. Zasadniczo komentarz nie odbiegał od interpretacji kard. Bertone (bo jakby „nie mógł” odbiegać), ale A. Socci pisze, że kard. Ratzinger w tym komentarzu dokonał pewnego intelektualnego zabiegu, w taki sposób by nie „zamykać furtki” na inne interpretacje tej wizji.

    Być może jednak bardziej istotne jest to, że ta wizja nie jest całą Trzecią Tajemnicą Fatimską. Co do tego zgadza się bardzo wielu badaczy tej tematyki. Wciąż nieujawniony pozostaje komentarz Matki Bożej do tej wizji Biskupa w bieli. Fakt bezsporny jest np. taki, że sam Papież Benedykt XVI będąc w Fatimie w 2010 roku wypowiedział mniej więcej takie słowa, że „jest w błędzie ten kto sądzi, że prorocza misja Fatimy jest ukończona” oraz, że „możliwe, że w ciągu 7 kolejnych lat nastąpi wypełnienie proroctwa o Triumfie Niepokalanego Serca Maryji” (cytaty zaczerpnąłem z „The Great Battle is Unfolding” K. Bowrniga).

  31. przeklejka said

    Telewizyjna prasówka
    Chłodnym Okiem 2016-05-16

  32. Wiesia said

    26.01.2012, 21:40 – OSTATNIA TAJEMNICA FATIMSKA UJAWNIA PRAWDĘ O NIKCZEMNEJ SEKCIE SZATANA WCHODZĄCEJ DO WATYKANU

    Moja szczerze umiłowana córko, czas na pełną prawdę o tajemnicach Bożego Królestwa, która ma się objawić światu.
    Prawda została na jakiś czas ukryta. Uznanie Mojej Boskiej Interwencji na świecie poprzez cuda, objawienia i Boskie porozumiewanie się z wybranymi duszami przez wiele lat jest spychane na bok przez Mój Kościół.
    Dlaczego Mój Kościół odczuwał potrzebę tłumienia prawdy, kiedy była potrzebna, aby wzmocnić wiarę Moich dzieci na całym świecie jest znany tylko im.
    Każdy Mój prawdziwy widzący i Moja Matka Najświętsza byli na początku ignorowani i traktowani przez Mój Kościół z pogardą.

    Moja córko, nawet ostatnia tajemnica fatimska nie została przekazana światu, ponieważ ujawniała prawdę o nikczemnej sekcie szatana wchodzącej do Watykanu.
    Ostatnia część tajemnicy nie została ujawniona, aby chronić nikczemną sektę, która weszła do Watykanu w wielkiej liczbie od czasu pojawienia się Mojej Matki w Świętym Sanktuarium w Fatimie.
    Moja córka, Łucja, została uciszona przez siły, które sprawują władzę nad częścią Watykanu, nad którą Moi biedni ukochani Papieże mają niewielką władzę.

    Spójrzcie, oni nie tylko przeinaczyli prawdę Mojego Nauczania, ale również wprowadzili nowe metody katolickiego kultu, które obrażają Mnie i Mojego Ojca Przedwiecznego.
    Kościół katolicki jest jedynym prawdziwym Kościołem i jako taki jest głównym celem szatana i jego nikczemnej sekty.
    Prawda pochodzi ode Mnie.

    Prawda jest kłopotliwa dla Ludzkości, ponieważ może się wiązać z osobistymi ofiarami.
    Prawda wywołuje oburzenie w niektórych instancjach, a w wielu przypadkach jest traktowana jako herezja.
    Jednak tylko prawda może was uwolnić od kłamstw. Kłamstw, które pochodzą od szatana, a które stanowią ciężkie obciążenie dla waszych dusz.
    Nadszedł czas, aby ta prawda została ujawniona światu, który jest przepełniony kłamstwami.
    Tak wiele kłamstw, Moja córko, zostało przedstawionych Moim dzieciom przez fałszywe religie, fałszywych bogów, fałszywych przywódców Kościoła, fałszywych przywódców politycznych i organizacje, a także przez fałszywe media.
    Tak wiele prawdy ukryto. Ale gdyby prawda na temat tego, co dziś dzieje się w świecie została ujawniona, bardzo niewiele osób by ją zaakceptowało.
    To samo odnosi się do Dziesięciu Przykazań Mojego Ojca. Są to zasady ustanowione przez Mojego Przedwiecznego Ojca i dane Jego prorokowi Mojżeszowi.
    Prawda nigdy się nie zmienia, nie ważne jak bardzo Ludzkość próbuje ją zmienić.
    Przykazania Mojego Ojca nie są już akceptowane nawet w Kościołach chrześcijańskich.
    Nie zabijaj oznacza, że nie możesz zabić drugiego człowieka. Nie odnosi się do samoobrony, ale do każdej innej sytuacji.
    Żaden człowiek nie może usprawiedliwić morderstwa – aborcji, egzekucji czy eutanazji. Nikt.
    To jest grzech śmiertelny, a karą jest życie wieczne w piekle.
    Czy Moje dzieci to akceptują, Moja córko? Nie, nawet wprowadzają prawa, które sprawiają, że nie tylko jest to dopuszczalne, ale usprawiedliwione w oczach Boga. Ale tak nie jest.
    Każde z Dziesięciu Przykazań Mojego Ojca jest codziennie łamane.
    Jednak, Mój Kościół nigdy nie naucza o powadze grzechu. Nigdy nie mówi ludziom, że pójdą do piekła, gdy popełnią grzech śmiertelny, jeśli nie okażą skruchy.
    Moje serce jest głęboko zranione.
    Moje Kościoły na całym świecie, nie głoszą prawdy.
    Wielu Moich Wyświęconych Sług nie wierzy już w stan piekła czy czyśćca.
    Nie akceptują Przykazań Mojego Ojca. Usprawiedliwiają każdy grzech.
    Mówią o miłosierdziu Mojego Ojca, ale nie wyjaśniają konsekwencji umierania w stanie grzechu śmiertelnego. Przez zaniechanie wykonywania swoich obowiązków do których zostali wyznaczeni, bardzo Mnie obrażają.
    Są oni, w wielu przypadkach, odpowiedzialni za utratę tak wielu dusz.
    Obudźcie się na prawdę, wy wszyscy, którzy wyznajecie, że wierzycie w Boga Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela wszystkich rzeczy i wiedzcie o tym:
    Jest tylko jedna prawda.
    Nie może być więcej niż jedna prawda.
    Wszystko inne poza prawdą jest kłamstwem i nie pochodzi od Mojego Ojca Niebieskiego, Boga Wszechmogącego, Stwórcy wszystkich rzeczy.
    Wasz ukochany Zbawiciel
    Jezus Chrystus
    Uwaga: należy zwrócić uwagę, że w poprzednim orędziu Jezus powiedział Marii, że nawet grzech morderstwa może zostać wybaczony człowiekowi, który naprawdę żałuje.

    • Wiesia said

      I tu,bardzo ważne Słowa Matki Bożej:
      http://paruzja.info/pl/oredzia-przeglad/70-maj-2014/1524-02-05-2014-19-00-matka-zbawienia-apokalipsa-bedzie-dotyczyla-wszystkiego-co-zwiazane-jest-z-przejeciem-kosciola-mojego-syna-na-ziemi-przez-jego-wrogow

    • Donald said

      Tu jeszcze dodać można, że fr. Malachi Martin, który miał okazję czytać całą treść Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej jako sekretarz kard. A. Bea’i (a ten z kolei był bliskim współpracownikiem Papieża Jana XXIII), w ostatniej audycji radiowej tuż przed swoja śmiercią przyznał, że Trzecia Tajemnica Fatimska zawiera szokującą informację, że „będzie Papież kierowany przez Szatana”…

      • Wiesia said

        Mój bliski znajomy Kapłan,dwadzieścia lat temu powiedział mi,że są jeszcze tylko dwie ramki dla Papieży.Czyli mówił o Św.Janie Pawle II i Benedykcie XVI,widział te ramki.Kiedy powiedziałam niedawno to komuś,to usłyszałam,że obecnie się mówi,że to nie problem,bo można dorobić.Czujesz to? ha ha….:)
        Przed chwilą wysłałam Ci kilka Orędzi MBM,gdzie są bardzo ważne sprawy poruszone w temacie,ale poleciały w spam.Bronek chyba jutro je wydobędzie.
        No właśnie,te ramki były przygotowane(ilość ich) wg.tego,co powiedział Malachiasz.Tyle ile ramek,tylu papieży wg.Malachiasza.
        To ,co teraz mówisz,to też słyszałam.

        • Donald said

          Dzięki Wiesiu za orędzia MBM! Z tymi ramkami i Malachiaszem to ja też dokładnie to słyszałem. Jeszcze na religii w podstawówce gdzieś w połowie lat 80-tych mówił o tym jeden kapłan, teraz nawet trochę znajomy. Kiedy jakiś czas temu pytałem go o to, to właśnie w ten sposób odpowiedział, że te ramki już zostały dorobione i że jest ich teraz więcej. Niestety nie za bardzo interesują go jakieś „prywatne” przesłania z Nieba, chociaż potrafi bardzo krytycznie (i trafnie) oceniać swoje środowisko, łącznie z hierarchią.

          A to co mówi M. Martin jest faktem. Audycja jest na youtube – można odsłuchać. Ks. Martin sugeruje tam też, że zasadniczo 3 tajemnica fatimska mówi o wielkiej apostazji w Kościele. A tak odnośnie papieża kierowanego przez szatana, to wpisuje się to dokładnie w to co mówi MBM o Fałszywym Proroku jako członku bezbożnej trójcy…

      • Obserwator2 said

        Proroctwo księdza Malachi Martin: nie będziemy musieli długo czekać teraz

        Ojciec Martin stwierdził w swojej ostatniej książce, „Windswept House”, że czarna magia Ceremonia była wykonywana w Rzymie i jednocześnie w Karolinie Południowej 29 czerwca 1963. Noty atrakcji w Południowej Karolinie, że jest w domu masonerii w Ameryce, Członkowskie pochodzenia do wojny domowej, a także posiada St. Peters w Kolumbii. Uroczystość ta była „tronie szatana”. Co jest interesujące jest to, że Ojciec Martin stwierdził, że intronizacja była włączona, aby wystąpić kiedyś w ciągu 50 lat od ceremonii. Oznacza to, że nie później niż do 29 czerwca 2013, Szatan jest zapraszany do przejęcia tron papieski.

        …………………Oznacza to, że nie później niż do 29 czerwca 2013, Szatan jest zapraszany do przejęcia tron papieski. ………………..

        http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://endoftheage.blogspot.com/2012/01/prophecy-of-father-malachi-martin-we.html&prev=search

        Fragment wywiadu:

        I w końcu mrożący krew w żyłach finał. Pewien słuchacz pyta właśnie o treść Tajemnicy – odnosząc się do zwierzeń pewnego jezuity mówi, iż usłyszał od niego, że ma ona zawie­rać słowa o papieżu, który „miałby być pod kontrolą Szatana. Papież Jan miał zemdleć, myśląc, że to mógłby być on”.

        Oj­ciec Martin odpowiada: „Tak, wydaje się, że ta osoba miała sposobność czytania lub opowiedziano jej treść trzeciej ta­jemnicy”. Potem przechodzi do sedna: „Jest to wystarczająco niejasne, aby wzbudzić wątpliwości, jednak wydaje się, że tu o to chodzi”.

        http://prawda-nieujawniona.blog.onet.pl/2012/11/29/o-trzeciej-czy-czwartej-tajemnicy-fatimskiej/

      • Obserwator2 said

        W wywiadzie z 1997 roku (zmarł w 1999) podkreśla, że wydarzenia zapowiedziane w trzeciej tajemnicy nie są oddalone o 200 lat, ani o 50, ani nawet o 20”! Jeśli więc nie są oddalone nawet o 20 lat, to znaczy, że większość tego, co jest tam zapisane, wydarzy się przed 13 maja 2017. Siostra Łucja otrzymać miała wskazówki, które fragmenty Apokalipsy ziszczą się w tym czasie. Interpretacja Martina kieruje nas w stronę… wielkiego rozbłysku słonecznego. Do tego wielka wojna ma się rozpocząć w czerwcu 2016, na 3,5 roku przed „końcem wielkiego ucisku” w grudniu 2019. Twierdził on również, że przywódcy Rosji i Chin mogą znać przynajmniej część tej tajemnicy. Skutek zapowiadanych w niej wydarzeń, może ich prowokować do działań, mających na celu zapewnienie trwania narodu. Pisał: „Myślę, że decydują się na podbój nowych lądów dalej od nadchodzącego nowego bieguna Północnego, aby zapewnić odpowiednie miejsce dla ich populacji. Europa Środkowa, Azja Południowa i Bliski Wschód zapewne zostanie zaatakowana przez Rosję i Chiny”.

        23 września 2017 roku dojdzie również do niespotykanego układu planet, który może bezpośrednio kierować w stronę Biblii. Jest w niej napisane o kobiecie odzianej w Słońce i Księżyc pod jej stopami z koroną na głowie, z 12 gwiazd. Właśnie tego dnia, będzie można zaobserwować taki układ na niebie.

        http://strefatajemnic.onet.pl/apokalipsa/2017-rok-wielkich-zmian/tsx1ts

        • Szejk said

          natomiast O. Klimuszko stwierdził ,że
          Dobrobyt w Polsce
          Jeśli chodzi o nasz naród, to mogę nadmienić, że gdybym miał żyć jeszcze
          pięćdziesiąt lat
          i
          miał do wyboru stały pobyt w dowolnym kraju na świecie, wybrałbym bez wahania Polskę, pomimo jej nieszczęśliwego położenia geograficznego. Nad Polską bowiem nie widzę ciężkich chmur, lecz promienne blaski przyszłości
          Ojciec Klimuszko zmarł w 1980 r także jego stwierdzenie że gdyby miał jeszcze żyć 50 lat a zmarł w 1980 + 50 lat to daje 2030r
          także do 2030 r wszystko musi się wypełnić w zależności kiedy te słowa wypowiedział

      • Beata said

        Obserwator2 napisał:

        Ojciec Martin stwierdził w swojej ostatniej książce, „Windswept House”, że czarna magia Ceremonia była wykonywana w Rzymie i jednocześnie w Karolinie Południowej 29 czerwca 1963. Noty atrakcji w Południowej Karolinie, że jest w domu masonerii w Ameryce, Członkowskie pochodzenia do wojny domowej, a także posiada St. Peters w Kolumbii. Uroczystość ta była „tronie szatana”. Co jest interesujące jest to, że Ojciec Martin stwierdził, że intronizacja była włączona, aby wystąpić kiedyś w ciągu 50 lat od ceremonii. Oznacza to, że nie później niż do 29 czerwca 2013, Szatan jest zapraszany do przejęcia tron papieski.

        Czy to co wydarzyło się w Watykanie 29.06.1963 r – intronizacja Lucyfera – była prawdą?

        A jeśliby to była prawda to musimy sobie bezsprzecznie zdać sprawę , że właśnie to wydarzenie w głównej mierze miało wpływ na wszystko to co się działo i dzieje w Kościele Katolickim do chwili obecnej.

        Poniżej artykuł- wywiad, w którym ks. Malachi Marti potwierdza fakt dokonania intronizacji:

        Czarna Msza w Watykanie – mit?

        Dziesięć lat zanim coś “podcięło mu nogi” kiedy Martin przygotowywał się do egzorcyzmu, upadł, a później zmarł (wtedy pracował nad czymś, co, jak obiecywał, będzie jego najbardziej wybuchową książką pod wiele mówiącym tytułem: Primacy: How the Institutional Roman Catholic Church became a Creature of The New World Order [Prymat: Jak instytucjonalny Kościół Katolicki stał się tworem NWO], stał się bardziej otwarty na temat pedofilskiego satanizmu w sercu Watykanu, od Kolegium Kardynalskiego i w dół do lokalnych parafii, co było w zgodzie z tajnym masońskim diabolicus, rozpoczętym po “intronizacji upadłego archanioła Lucyfera” w cytadeli rzymsko-katolickiej 29 czerwca 1963 roku. Ten straszny rituale, jak nazwał to Martin, miał dwa główne cele: (1) intronizację Lucyfera jako prawdziwego Księcia Rzymu; i (2) zabezpieczenie magicznej absorpcji i ucieleśnienie tego niematerialnego ducha, który wypełni papieża znanego także jako Petrus Romanus. Przypomnijmy tylko, że choćby św. Augustyn wyjaśniając znaczenie liczby 666, stwierdza, że 6 jest cyfrą najbardziej doskonałą. Przypadek, że w internecie są nagrania na których słyszymy jednego z hierarchów zapowiadającego wybór Montiniego? Przypadek, że wybrany został Paweł VI?

        W książce The Keys of This Blood: The Struggle of World Dominion [Klucze królestwa: Walka o władzę nad światem], Martin napisał:

        Najbardziej przerażające dla Jana Pawła było to, że napotkał nieusuwalną obecność szkodliwej siły w swoim Watykanie i w kancelariach pewnych biskupów. I właśnie to wtajemniczeni duchowni nazwali “superforce”. Plotki, zawsze trudne do sprawdzenia, wiązały jej ustanowienie z początkiem panowania papieża Pawła VI w 1963 roku. Rzeczywiście Paweł nawiązywał do “dymu szatana, który wszedł do Sanktuarium”. . . pośrednie odwołanie do ceremonii intronizacji przez satanistów w Watykanie. i[i]

        Martin ujawnił nawet więcej szczegółów o tej ceremonii “intronizacji Lucyfera przez satanistów w Watykanie” w swojej książce Windswept House [Dom smagany wiatrem]:

        Intronizacja upadłego archanioła Lucyfera została dokonana w cytadeli rzymsko-katolickiej w dniu 29 czerwca 1963 roku; odpowiednia data dla mającej się spełnić historycznej obietnicy. Jak dobrze wiedzieli główni uczestnicy tej uroczystości, satanistyczna tradycja już dawno przewidziała, że Czas Księcia rozpocznie się w chwili, gdy papież wybierze imię apostoła Pawła [papież Paweł VI]. Ten wymóg – sygnał, że korzystny czas się zaczął – został spełniony zaledwie osiem dni wcześniej, wyborem najnowszego następcy Piotra. i[ii]

        Podana przez Martina specyficzna data – 29 czerwca 1963 roku – i kombinacja specyficznych imion Piotr (którego następcą w katolicyzmie jest papież) i Paweł, jest istotna. Dzień 29 czerwca to święto lub uroczystość obu apostołów, Piotra i Pawła. Jest to liturgiczne święto ku czci męczeństwa obu świętych, obowiązujące w powszechnym Kościele, w którym (wg Wikipedii) wierni mają “obowiązek” uczestniczenia w Mszy. Oprócz innych rzeczy, oznacza to, że tego szczególnego dnia, idealnie zaplanowana świętokradcza parodia katolickiej Mszy została zakończona intronizacją upadłego archanioła Lucyfera (którego okultyści znają z dużej szatańskiej energii), jak również jednocześnie popełniono bluźnierstwo przeciwko męczeństwu Piotra i Pawła podczas kościelnego święta ku ich czci. Ta data jest ważna także z innych powodów, których mogą wystraszyć się nasi czytelnicy, i nie jesteśmy jeszcze gotowi przedstawić ich w tej serii online.

        Martin publicznie oświadczył przy więcej niż jednej okazji, że ta intronizacja Lucyfera w Rzymie opierała się na fakcie, a żeby ułatwić czarną magię, w tym samym czasie przeprowadzono analogiczną ceremonię w USA, w Charleston, Płd Karolina. Powód wybrania tej lokalizacji dla wielu pozostał ukryty, ale biorąc pod uwagę to co powiedział Martin o powiązaniach masońskich, wybór Płd Karoliny robi sens. Jest to miejsce pierwszej Rady Najwyższej Masonerii Rytu Szkockiego w USA, zwanej “Matką Lożą Świata”, gdzie w 1859 roku, ideolog lucyferycznego dogmatu masońsko-iluminackiego, Albert Pike, został Wielkim Komandorem Rady Najwyższej, w której służył Zakonowi Poszukiwań do chwili śmierci w Waszyngtonie DC, 2 kwietnia 1892 roku. W adoptowanym stanie Arkansas Pike znany był jako satanista i lubił siedzieć w lesie nago okrakiem na fallicznym tronie, oddając się całodniowemu pijaństwu i rozpuście. Obecnie jego ciało jest dumnie pogrzebane w Domu Świątyni, siedzibie Południowej Jurysdykcji Masońskiego Szkockiego Rytu w Waszyngtonie, DC.

        Zgodnie z logiką byłego obrońcy Sirhan Sirhan, Daya Williamsa, to czyni Charleston, na 33 równoleżniku, nawet bardziej idealnym miejscem na składanie ofiary i jednoczesną ceremonię opisaną przez Martina, gdyż “Jeśli odbiera się życie blisko. . . 33 równoleżnika, odpowiada to demonicznej mitologii masońskiej, w której manifestują swoją światową moc poprzez rozlew ludzkiej krwi w określonym miejscu”. i[iii] Martin dodał inne powody wyboru Płd Karoliny:

        Takie dyskretne elementy jak pentagram, czarne świece i odpowiednie zasłony mogą być częścią uroczystości w Rzymie. Ale inne rzeczy – Misa Piszczeli i Rytualny Grzechot, na przykład, zwierzęta ofiarne i ofiara – to byłoby zbyt wiele. Musiała być paralelna intronizacja. Koncelebrę mogli sprawować z tym samym skutkiem bracia w Wybranej Autoryzowanej Kaplicy. Gdyby wszyscy uczestnicy w obu miejscach “wzięli na cel” każdy element wydarzenia w rzymskiej kaplicy, wówczas wydarzenie to w całej swej pełni dokonałoby się w sposób szczególny na wybranym obszarze. Byłaby to sprawa zgodności serc, zbieżności intencji i perfekcyjnej synchronizacji słów i czynności pomiędzy Kaplicą Celującą a Kaplicą Docelową. Żywa energia i myślące umysły uczestników skupione na specyficznym Celu Księcia, przekroczyłyby każdą odległość. i[iv]

        Mrożący krew w żyłach opis Martina w Domu smaganym wiatrem metodycznej profanacji wszystkiego co cnotliwe i niewinne w “paralelnej intronizacji” pomiędzy Kaplicą Celującą i Kaplicą Docelową, zawierał nieopisanie brzydkie inwokacje, sadystyczne ofiary ze zwierząt, i wielokrotne gwałcenie młodej “ofiary rytualnej” na ołtarzu. Dla niewtajemniczonych, sam pomysł że to się odbyło przekracza wszystko. Ale gdy John F. McManus, dla The New American, 9 czerwca 1997 roku zapytał o. Martina czy Czarna Msza w Płd. Karolinie faktycznie miała miejsce, doprowadziło to do pouczających pytań i odpowiedzi:

        McManus: Twoja książka zaczyna się plastycznym opisem świętokradczej “Czarnej Mszy, jaka odbyła się w 1963 roku w Charleston, Płd. Karolina. Czy to naprawdę się wydarzyło?

        Martin: Tak. I uczestnictwo telefonicznie niektórych wysokich urzędników Kościoła w Watykanie jest również faktem. Młoda kobieta, którą zmuszono do bycia częścią tego satanistycznego rytuału żyje, i szczęśliwie, udało jej się wyjść za mąż i prowadzić normalne życie. To ona dostarczyła szczegółów na temat tego wydarzenia. . .

        McManus: Ponadto … w bardzo złym świetle przedstawiasz wielu innych kardynałów i biskupów. Czy ta charakteryzacja opiera się na faktach?

        Martin: Tak, wśród kardynałów i hierarchii są sataniści, homoseksualiści, anty-papiści i kolaboranci dążący do panowania nad światem. ii[v]

        Jeszcze bardziej wybuchowy, umieszczony pod koniec Domu smaganego wiatrem jest często pomijany rozdział dający wyraźne szczegóły ceremonii intronizacji i jej prawdziwy cel stworzenia satanistycznego papieża. Martin daje informacje o “Rzymskiej Falandze”, inna nazwa watykańskiej sekty satanistycznej, a także opisuje jej ostateczny cel:

        Jako całość, złożyli “Zobowiązanie świętej przysięgi” zarządzone przez Delegata. Wtedy każdy z nich podszedł do ołtarza, aby dać “dowód” osobistego oddania. Krwią pobraną przez ukłucie złotą szpilką, każdy z nich zostawił odcisk palca obok swojego imienia na Akcie Autoryzacyjnym. Odtąd życie i praca każdego członka Falangi w rzymskiej cytadeli będzie koncentrować się na transformacji samego papiestwa. Urząd Piotrowy nie był już narzędziem “Bezimiennego Słabeusza” [Jezus]. Miał być ukształtowany w chętny instrument Księcia, i żywy model dla “Nowego Wieku Człowieka”. ii[vi]

        Tak więc wydaje się przerażająco oczywiste, że podobnie jak w filmie Dziecko Rosemary, oraz w wizjach i lękach tak wielu katolickich jasnowidzów, ceremonii powodującej wcielenie nasienia szatana, albo zainstalowanie go rytualnie wewnątrz młodej osoby lub wybranego księdza, faktycznie dokonano, jak i przysięgę krwi poświęcenia zarządzoną w tym celu poprzez wysoko postawionych satanistów wewnątrz cytadeli rzymsko-katolickiej nieco mniej niż 50 lat temu.

        Nigdy nie dowiemy się czy Martin został zabity, a jego śmierć ukryto, za ujawnienie tego satanistycznego planu wykorzystania Kościoła Katolickiego jako bazę dla lucyferycznego novus ordo seclorum. Ale rok przed śmiercią, bardzo dobry przyjaciel Martina, o. Alfred Kunz, został brutalnie zamordowany w swoim Kościele św. Michała w Dane, Wisconsin. Kunz badał ten sam satanizm wśród “księży”, o którym ostrzegał Martin, i powiedział Martinowi na kilka tygodni przed mordem, że obawiał się o swoje życie.

        Kiedy Kunz został znaleziony martwy z poderżniętym gardłem, Martin stwierdził w różnych mediach, że miał “poufną informację”, że zamordowali go watykańscy “lucyferianie”, bo był już gotowy ujawnić ich spisek. Satanistyczne ofiarowanie zwierzęcia opisane przez Martina w Domu smaganym wiatrem jako część “intronizacji upadłego archanioła Lucyfera w Watykanie” wydaje się niesamowicie porównywalne z tym, co rzeczywiście odkryto w Dane County w ciągu pierwszych godzin śledztwa w sprawie morderstwa, łącznie ze znalezionym cielakiem, którego złożono w ofierze na farmie w pobliżu Kościoła św. Michała, dokładnie 24 godziny przed ostatnim widzeniem Kunza żywego.

        Według raportów policji, podobnie jak w przypadku o. Kunza, cielakowi poderżnięto gardło i wycięto genitalia. Są szczegóły których nie będziemy omawiać w tej książce ze względu na ich przerażający charakter, ale głęboko w okultyzmie są powody usuwania genitaliów ofiary, związane z bluźnierstwem staro testamentowego opisu zwierząt będących niegodnymi ofiarami dla Pana, jeśli ich jądra są “zgniecione, starte, wyrwane albo wycięte” [Kp 22:24).

        Według osób które przeżyły rytualne satanistyczne molestowanie (także satanizm egipsko-masoński), ludzkie ofiary bywają czasami układane na stole, a ich genitalia również usunięte, by uczynić je „niegodnymi” lub nie nadającymi się do zbawienia (choć wersje takich nadużyć w RPA nazywane są mordami „muti”, a niektórzy płacą duże sumy za genitalia tych ludzkich ofiar w przekonaniu, że zapewnią im płodność, zdrowie i szczęście).

        Jest też taki starożytny pomysł okultystyczny, że osoby którym ścięto głowę nie mogą uczestniczyć w zmartwychwstaniu, dlatego mroczne rytuały mogą polegać na okaleczaniu głowy, gardła i genitaliów, jeśli potępienie ofiary uważa się za magiczne przekleństwo. W przypadku mordu w Dane, czy czarny rytuał odbył się w godzinach od 22:00 2 marca i 4:00 3 marca 1998 roku, żeby „wycelować” w o. Kunza i „oznaczyć” go jako nie zasługującego na zbawienie?

        http://semperfidelisetparatus.blogspot.com/2012/12/czarna-msza-w-watykanie-mit.html

        • Beata said

          „Intronizacja upadłego Archanioła Lucyfera dokonała się
          w Cytadeli Kościoła Katolickiego 29 lipca 1963 roku.
          Był to “właściwy czas” dla spełnienia się historycznej przepowiedni. Główni aktorzy tej ceremonii doskonale wiedzieli, że tradycja satanistyczna już dawno przepowiedziała, że Czas Księcia nadejdzie wówczas, gdy papież przybierze imię Apostoła Pawła. Warunek ten – znak, że nadszedł właściwy czas – został spełniony dokładnie osiem dni temu przez wybór najnowszego następcy św. Piotra.
          W tym krótkim czasie, jaki upłynął od elekcji papieża, nie dało się ukończyć skomplikowanych przygotowań; Najwyższy Trybunał zdecydował jednak, że trudno o lepszy czas na intronizację Księcia niż ten uroczysty dzień bliźniaczych książąt Cytadeli, świętych Piotra i Pawła. I nie było stosowniejszego miejsca niż Bazylika św. Pawła za Murami, usytuowana tak blisko Pałacu Apostolskiego.
          Skomplikowane przygotowania podyktowane były głównie naturą mającego się odbyć Wydarzenia Ceremonialnego. Ochrona budynków watykańskich, pośród których leżał klejnot w postaci Bazyliki św. Pawła, była tak staranna, że z pewnością nie uda się ukryć uroczystego ceremoniału. Jeśli przedsięwzięcie miało zostać uwieńczone sukcesem – jeśli Wejście Księcia miało się dokonać we właściwym czasie – każdy element celebracji ofiary kalwaryjskiej musi zostać postawiony na głowie w przebiegu tej drugiej, przeciwstawnej celebracji. Sacrum musi zostać sprofanowane. Bluźnierstwo adorowane. Bezkrwawa reprezentacja ofiary Bezimiennego Słabego musi być zastąpiona przez najwyższą i krwawą deprawację godności Bezimiennego. Wina musi stać się niewinnością. Cierpienie musi dawać radość. Łaska, skrucha, przebaczenie muszą być utopione w orgii przeciwieństw. A wszystko to musi być wykonane bezbłędnie. Sekwencja wydarzeń, znaczenie słów, waga czynności – wszystko to musi być opatrzone perfekcyjnie wykonanym świętokradztwem, ostatecznym rytuałem zdrady.
          Cała ta delikatna operacja została złożona w doświadczone ręce zaufanego stróża Księcia w Rzymie. Mistrz skomplikowanego ceremoniału Kościoła rzymskiego, dostojnik o granitowej twarzy i cierpkim języku, był jeszcze większym mistrzem książęcego ceremoniału ciemności i ognia. Wiedział, że bezpośrednim celem każdego ceremoniału jest oddanie czci “obeldze rozpaczy”. Lecz obecnie istniał jeszcze dalszy cel polegający na przeciwstawieniu się Bezimiennemu Słabemu w jego bastionie, opanowania Cytadeli Słabego ww właściwym czasie, zapewnienie wejścia Księcia do Cytadeli jako nieodpartej siły, wyparcie strażnika Cytadeli, przejęcie pełnej władzy nad kluczami wręczonymi strażnikowi przez Słabego.
          Stróż próbował zmierzyć się z problemem bezpieczeństwa. Takie niewinne elementy, jak pentagram, czarne świecie i odpowiednie draperie ujdą jako rzymski ceremoniał. Lecz pozostałe rubryki – misa z piszczelami i rytuał Din na przykład, zwierzęta ofiarne i sama ofiara – tego byłoby już za wiele. Musi się więc odbyć dwie równoczesne celebracje. Koncelebracja mogłaby być dokonana z równym skutkiem przez braci w autoryzowanej kaplicy celującej. Gdyby wszyscy uczestnicy w obu miejscach “wzięli na cel” każdy element wydarzenia w bazylice rzymskiej, wówczas wydarzenie w całej swej pełni dokonałoby się w sposób szczególny w obszarze docelowym. Byłoby to tylko sprawą jedności serc, tożsamości intencji i perfekcyjnej synchronizacji słów i czynności pomiędzy kaplicą celującą a kaplicą docelową. Żywa wole i myślące umysły uczestników skoncentrowałyby się na przybytku Księcia, odległość przestałaby mieć znaczenie.
          Dla człowieka tak doświadczonego jak Stróż wybór kaplicy celującej nie nastręczał najmniejszych trudności. Wystarczyło zadzwonić do Stanów Zjednoczonych. W ciągu tych wszystkich lat wyznawcy Księcia w Rzymie osiągnęli doskonałą jedność serc i i taką samą jedność intencji z przyjacielem Strażnika Leonem, biskupem Kaplicy w Południowej Karolinie…”

          „…. Uczestnicy w Kaplicy Leona wstali jak jeden mąż. Trzymając w rękach mszaliki, przy nie milknącym, przerażającym akompaniamencie klekocących kości, zaintonowali na całe gardło profesjonał, triumfalną profanację hymnu świętego Pawła Apostoła:

          – Maran Atha ! Przybądź Panie! Przybądź Książę. Przybądź! O przybądź!…

          – Niech się tak stanie! – wionęły ponad ołtarzem końcowe słowa hymnu w Kaplicy Wysyłającej…

          – Niech się tak stanie! Amen! Amen!- wionęły starożytne słowa ponad Ołtarzem Kaplicy Św. Pawła…

          … – Módlmy się!

          – Wierzę w Jedną Moc- wyrzekł z przekonaniem biskup Leon.

          – A imię jej Kosmos…

          – Wierzę w Jednorodzonego Syna Kosmicznego Brzasku – zaintonował Leon

          – A imię jego Lucyfer – brzmiał drugi Respons

          … – Wierzę w Tajemniczego

          – Którym jest Wąż Jadowity na Drzewie Życia

          …- Wierzę w pradawnego Lewiatana

          – A imię jego Nienawiść…

          – Wierzę w Pradawnego Lisa

          – A imię jego Kłamstwo…

          – Wierzę w pradawnego Kraba

          – A imię Jego jest Żywy Ból…

          – Wierzę , że Książę tego świata zostanie tej nocy intronizowany do Starożytnej Cytadeli i z tego miejsca stworzy Nową Wspólnotę…

          – A imię jej będzie Powszechny Kościół Człowieka…

          – Prosimy cię, Panie, Lucyferze, Książę Ciemności Który gromadzisz wszystkie nasze Ofiary Wejrzyj łaskawie na nasze fiarowanie

          Złożone na popełnienie wielu grzechów.

          A potem bezbłędnym unisono, jakiego nabiera się po latach praktyk, biskup i arcykapłan wygłosili najświętsze słowa Mszy Rzymskiej.

          Przy podniesieniu Hostii:

          – HOS EST ENIM CORPUS MEUM.

          Przy podniesieniu Kielicha:

          – HIC EST ENIM CALIX SANGUINIS MEI, NOVI ET AETERNI TESTAMENTI, MYSTERIUM FIDEI QUI PRO VOBIS ET PRO MULTIS

          EFFUNDETUR IN REMISSIONEM PECCATORUM. HAEC QUOTIESCUMQUE FECERITIS IN MEI MEMORIAN FACIETIS…

          – Mocą przekazaną mi jako Równoczesnemu Celebransowi Ofiary i Równoczesnemu Wykonawcy Intronizacji, przewodniczę wszystkim

          tu i w Rzymie, wzywając ciebie, Książę Wszelkiego Stworzenia! W imieniu wszystkich zebranych w Kaplicy i wszystkich braci

          zgromadzonych w Kaplicy Rzymskiej, wzywam cię o Książę, przybądź!…

          – Przybądź, obejmij w posiadanie Dom Wroga. Wejdź do miejsca, które było dla Ciebie przygotowane. Zstąp między swoje wierne sługi

          Którzy przygotowali dla Ciebie łoże, którzy wznieśli Twój Ołtarz i pobłogosławili go infamią…

          – Zgodnie ze świętymi instrukcjami z Wierzchołka Góry, w imieniu wszystkich Braci ja Ciebie pragnę uwielbić, Książę Ciemności

          Wkładam oto w Twoje ręce Potrójną Koronę Piotra Zgodnie z nieugiętą wolą Lucyfera Byś tu rządził Aby był Jeden Kościół od Morza

          do Morza, Jedno Wielkie i Potężne Zgromadzenie Mężczyzn i Kobiet, zwierząt i roślin Aby nasz Kosmos znów był Jeden, niezwiązany i

          wolny…

          – Z mandatu Zgromadzenia i Świętych Starszych wyznaczam, autoryzację i uznaję tę Kaplicę, która odtąd będzie się nazywała Kaplicą

          Wewnętrzną, jako zajętą, posiadaną i będącą całkowitą własnością Tego, którego Intronizowaliśmy jako Pana i Mistrza naszego ludzkiego losu.

          Ktokolwiek środkami tej kaplicy Wewnętrznej będzie desygnowany i wybrany na ostatniego sukcesora Urzędu Piotrowego, mocą swej

          urzędowej przysięgi poświęci siebie i wszystkich, którym rozkazuje, aby byli gorliwymi instrumentami i współpracownikami

          Budowniczych Domu Człowieczego na Ziemi i w całym Kosmosie Człowieka. Przemieni on prastarą Wrogość w Przyjaźń, Tolerancję i

          Asymilację, i będzie to zastosowane do narodzin, edukacji, pracy, finansów, handlu, przemysłu, nauki, kultury, życia i dawania życia,

          umierania i udzielania śmierci. Niechaj tedy zostanie uformowana Nowa Era Człowieka.

          – Niech się tak stanie! – zaintonował Strażnik odpowiedź Rzymskiej Falangi.

          – Niech się tak stanie! – Zaintonował biskup Leon- na znak dany przez Gońca Ceremonialnego- wyrażając zgodę uczestników…

          – Czy wy wszyscy tu obecni i każdy z osobna- odczytywał tekst przysięgi- usłyszawszy tę Autoryzację, teraz uroczyście przysięgają

          przyjąć ją chętnie, jednogłośnie, natychmiast, bez żadnych zastrzeżeń lub wybiegów?

          – Przysięgamy!”

          Ktoś zapyta po co na blogu katolickim zamieszczam takie fragmenty?
          Odpowiedź jest prosta- dla tych, którzy chcą widzieć, aby wiedzieli.

    • Józef Piotr said

      I co ma począć setki milionów Katolików wobec zakłamania ?
      Zakłamania przywódców Duchowych od których spodziewali się PRAWDY

      • Szejk said

        dużo się modlić , chodzić do kościoła póki jeszcze można , a jak się wszystko odmieni to zostanie nam tylko wypełniać praktykę katolicką w domach
        tak sobie myślę ,jak szatan chce zniszczyć Polską Wiarę , i jedno mam na myśli że ruskie i niemcy znów nas zaatakują , Polski Kościół znów będzie prześladowany i mało duchownych przeżyje a ci co przeżyją będą uduchowieni i staną się Apostołami.
        Kościół na całym świecie musi przejść odnowę i zostać odbudowany na prawdziwej wierze

    • Wiesia said

      http://ostrzezenie.com.pl/wybrane_najwazniejsze_oredzia/w_oredzie034.htm

      http://paruzja.info/pl/oredzia-przeglad/82-styczen-2015/1747-03-01-2015-20-20-grzmoty-i-blyskawice-zstapia-na-swiatynie-pana

  33. Aneta said

    Szykuje się potężna rozróba! 90 proc. kibiców Legii Warszawa chce wojny z KOD-owcami!
    Mateusz Kijowski i jego zgraja pomagierów, którzy walczą o demokrację, ale tylko to stronie PO, Nowoczesnej oraz całej reszty postkomunistycznej kliki, niebawem będą mieli poważnego przeciwnika. Kibiców Legii Warszawa.

    Z informacji, które można znaleźć na stronie kibiców Legii, wynika dobitnie, że 90 proc, kibiców, w specjalnej ankiecie, zdecydowało się poprzeć ataki na KOD, poprzez transparenty wieszane podczas spotkań.
    http://polskaniepodlegla.pl/kraj-swiat/item/7009-szykuje-sie-potezna-rozroba-90-proc-kibicow-legii-warszawa-chce-wojny-z-kod-owcami

  34. Ewa said

    17 maja – wedlug Mszalu Rzymskiego

    SW. PASCHALISA BAYLON – Wyznawca

    Paschalis Baylon Yubero (znany także jako Pascal Bailon, nazywany niekiedy Serafinem Eucharystii) urodził się w Torre Hermoza w Aragonii (północna Hiszpania) 16 maja 1540 r. Jego rodzice, Marcin Baylon i Elżbieta Yubero, byli pobożnymi, drobnymi rolnikami. Nie stać ich było na kształcenie dzieci. Paschalis jako pasterz, najpierw trzody rodzinnej, a potem u obcych, miał wiele czasu na czytanie żywotów Świętych i innych pobożnych książek (sztuki czytania podobno nauczył się sam, prosząc o pomoc przygodnych podróżnych). Nie obserwowany przez nikogo, oddawał się modlitwie i praktykom pokutnym, aż do krwawych biczowań.
    Kiedy miał 24 lata, wstąpił do Zakonu Braci Mniejszych (alkantarzystów, franciszkanów ściślejszej obserwancji), którzy mieli swój konwent w Montfort w pobliżu Walencji. Z powodu zaniedbanego wyglądu nie chciano go przyjąć do klasztoru. Jednak wkrótce po przyjęciu przełożeni przekonali się o jego zaletach i chcieli doprowadzić go do kapłaństwa. Paschalis jednak błagał, by mógł pozostać bratem zakonnym – i tak też się stało. Uświęcenie swoje widział w zjednoczeniu z Bogiem i w sumiennym wypełnianiu najniższych obowiązków w klasztorze. Najbardziej cenił sobie zajęcie furtiana. Dawało mu to bowiem wiele okazji do znoszenia przykrości, do upokorzeń, a równocześnie do pełnienia posługi wobec potrzebujących. Jego dewizą życiową były słowa: „Dla Boga i Zbawiciela potrzeba mieć serce dziecka, dla bliźniego serce matki, dla siebie – serce sędziego”.
    Paschalis miał szczególną cześć dla Chrystusa w Najświętszym Sakramencie. W zamian za bezgraniczne oddanie Pan Bóg obdarzył go darem kontemplacji, czytania w sercach i sumieniach ludzkich oraz charyzmatem proroczym. Te właśnie nadprzyrodzone dary i zalety były przyczyną wezwania brata Paschalisa przez przełożonego generalnego do klasztoru w Paryżu. Długą drogę z Walencji do Paryża Paschalis odbył pieszo. We Francji panoszyli się wtedy hugenoci-kalwini. Zakonnik często prowadził z nimi dyskusje i odpowiadał na ich zarzuty. Ze szczególnym żarem bronił prawdy o realnej obecności Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie. To ściągało na niego gniew jego przeciwników tak dalece, że pewnego dnia w pobliżu Orleanu rozjuszony tłum omalże go nie ukamienował (1576).
    Po nieco dłuższym pobycie w klasztorze paryskim, gdzie budował wszystkich obserwancją zakonną, Paschalis został ponownie przeniesiony do klasztoru w okolice Walencji, w Hiszpanii. Tam ciężko zachorował. Zmarł 17 maja 1592 roku, w dniu, który sam przepowiedział. Dzień śmierci, tak jak i dzień jego urodzin, były uroczystością Zesłania Ducha Świętego. Legenda głosi, że w czasie Mszy świętej pogrzebowej, odprawianej za spokój jego duszy, Paschalis miał dwa razy otworzyć oczy: w czasie podniesienia Hostii i kielicha, by po raz ostatni uczcić ukochanego Zbawiciela pod postaciami chleba i wina. Miała to być nagroda za to, że tak często i żarliwie przy każdej okazji uczestniczył w ofierze Mszy świętej i że często nawiedzał Pana Jezusa w mijanych kościołach.
    Paschalis pozostawił po sobie około 20 niewielkich traktatów dogmatycznych i ascetycznych. Ich treść wskazuje, że napisał je nie prosty brat zakonny, prawie analfabeta, ale wytrawny teolog.
    Tak liczne cuda działy się za wstawiennictwem sługi Bożego, że już w kilkanaście lat po śmierci doczekał się wyniesienia do chwały ołtarzy: 29 października 1618 r. Paweł V beatyfikował go, a Aleksander VIII wpisał go uroczyście do katalogu świętych 16 października 1690 r. W nagrodę za szczególne nabożeństwo do Eucharystii Leon XIII (tercjarz franciszkański) ogłosił w roku 1897 prostego brata zakonnego patronem stowarzyszeń i kongresów eucharystycznych. Patronuje też kucharzom i pasterzom oraz kobietom poszukującym męża (które proszą, zwłaszcza w Hiszpanii i we Włoszech, żeby był tak dobry i przystojny jak św. Paschalis).
    Grób Paschalisa w Villareal (prowincja Castellón w Hiszpanii) został zbezczeszczony w czasie hiszpańskiej wojny domowej 1936-1939; relikwie spalono.

    W ikonografii św. Paschalis przedstawiany jest w habicie lub jako pasterz, czasami z kijem pasterskim. Bywa ukazywany jako adorujący Chrystusa w monstrancji. Jego atrybutami są także krzyż, hostia, monstrancja.

    • Ewa said

      WTOREK W OKTAWIE ZESLANIA DUCHA SWIETEGO

      Pelni radosci dziekujemy Bogu za powolanie do Kosciola katolickiego, prawdziwej owczarni Chrystusowej, oraz za uswiecajace dzialanie Ducha Swietego w naszych duszach.

      4 Ezd 2,36; Ps 77,1

      Wielce sie radujcie z chwaly waszej, alleluja, i dzieki czyncie Bogu, alleluja, ze was powolal do Krolestwa niebios, alleluja, alleluja, alleluja.
      Ps. Sluchaj moj ludu, nauki mojej; uszy swoje nakloncie na slowa ust moich. V. Chwala Ojcu.

      Prosimy Cie, Panie, niechaj zstapi na nas moc Ducha Swietego, aby oczyscic milosciwie nasze serca i strzec nas od wszelkich przeciwnosci. Przez Pana … w jednosci tegoz Ducha Swietego.

      Lekcja – Dz 8,14-17

      EWANGELIA – J 10,1-10

      Onego czasu: Rzekl Jezus do faryzeuszow: „Zaprawde, zaprawde powiadam wam: kto nie wchodzi do owczarni przez brame, ale wdziera sie inna droga, ten jest zlodziejem i zbojem. Lecz kto wchodzi przez brame, jest pasterzem owiec. Temu odzwierny otwiera droge, a owce sluchaja glosu jego,, wlasne swe owce wola po imieniu i wyprowadza je. A gdy wypusci swe owce, idzie przed nimi, owce zas podazaja za nim, bo znaja glos jego. Ale za obcym nie ida, lecz uciekaja przed nim, bo glosu obcych nie znaja”.
      Taka przypowiesc powiedzial im Jezus, ale oni nie zrozumieli tego, co im mowil. Rzekl im tedy Jezus ponownie: „Zaprawde, zaprawde powiadam wam, ze ja jestem brama dla owiec. Wszyscy, ilu ich tylko przyszlo, zlodzieje sa i zboje i nie usluchaly ich owce. Jam jest brama. Jesli kto przeze mnie wejdzie, bedzie zbawiony: i wejdzie, i wyjdzie, i pastwiska znajdzie. Zlodziej nie przychodzi, jeno zeby krasc, zabijac i tracic. Ja przyszedlem, zeby mialy zycie i obficiej mialy”.

      Ps 77,23-23

      Bramy nieba Pan otworzyl; jak deszcz spuscil im manne na pokarm; obdarzyl ich chlebem niebieskim; chleb Aniolow pozywal czlowiek, alleluja.

      J 15,26; 16,14
      Duch, ktory od Ojca pochodzi, alleluja, On mnie uwielbi, alleluja, alleluja.

      ______________________________

      Dla zainteresowanych informacja

      W rycie rzymskim – SUCHE DNI W OKTAWIE ZESLANIA DUCHA SWIETEGO

      Sroda – 18.o5; Piatek – 20.05; Sobota – 21.05.

      • Ewa said

        SIEDEM PSALMOW DO NAJSWIETSZEJ PANNY

        PSALM V

        Wysluchaj, o Pani moja, modlitwe moja: a wolanie moje niech przyjdzie do uszu Twoich.
        Nie odwracaj odemnie swietego oblicza Twego; ani mnie nie zapomnij dla wielkosci grzechow moich.
        Nie opuszczaj mnie z zamyslach moich; ani mnie nie zostawuj na uraganie mych nieprzyjaciol.
        Ktorzy ufaja w Tobie, nie beda sie bali weza chytrego: ktorzy Cie wielbia modlitwami, uchodza mocy szatanskiej.
        Przez niepokalane poczecie Twoje spraw, by mi sie ziscila nadzieja, ktoram w Tobie polozyl przez narodzene Zbawiciela swiata, uciesz dusze moja.

        Chwala Ojcu i Synowi i Duchowi Swietemu.
        Jak byla na poczatku, i teraz, i zawsze, i na wieki wiekow. Amen.

  35. OSTOJA said

  36. Bit said

    Kondycja dzieci Bożych jest tym, do czego jesteśmy stworzeni, naszym najgłębszym DNA.

    FP mówi, że jesteśmy nie potomstwem Adama, ale Boga, tak jak w Trójcy Świętej Syn jest rodzony z substancji Ojca, ponieważ w DNA jest zakodowana nasza natura. Mówi jak smok: będziecie jako Bóg. Nie jesteśmy więc wg FP przybranymi dziećmi, ale zrodzonymi. Idąc tym tokiem myślenia i przyjmując te brednie za prawdę można wysnuć tylko jeden wniosek: wszyscy będziemy zbawieni bo Bóg swojego DNA nie może odrzucić, a my możemy czuć się równi Bogu, bo z niego jesteśmy. Prawda jest jednak taka, że nawet ludzka natura Chrystusa nie miała w sobie nic z Boskiej natury, bo ich połączenie nie wpłynęło na zmianę ich właściwości i nie zostały one zmieszane ze sobą dając jakąś trzecią naturę Bosko – ludzką. Mówi o tym dogmat:

    Dogmatyczne orzeczenie w tej sprawie wydał w 451 roku Sobór chalcedoński. Uznał, że należy wyznawać, iż Jezus Chrystus, będąc jedną osobą, posiada dwie natury boską i ludzką (diofizytyzm), a ich zjednoczenie dokonało się:

    1. bez zmiany natur (immutabiliter gr. atreptos), to znaczy spotkanie ze sobą natury boskiej i ludzkiej w Jezusie Chrystusie nie zmieniło w żaden sposób ani ludzkiej, ani boskiej natury. Każda pozostała sobą ze specyficznymi dla siebie właściwościami.

    2. bez pomieszania (inconfuse gr. asynchytos), to znaczy obydwie natury Jezusa Chrystusa po zjednoczeniu nie uległy pomieszaniu ze sobą. Nie powstała więc jakaś trzecia bosko-ludzka natura. Pozostały dwie odrębne natury, boska i ludzka, a każda z nich zachowała specyficzne dla siebie właściwości.

    3. bez rozdzielenia (indivise gr. adiairetos), to znaczy mimo obecności dwóch natur w Jezusie Chrystusie po Wcieleniu nie było dwóch osób, lecz jedna Jezusa Chrystusa, w której spotkało się ze sobą bóstwo i człowieczeństwo. Nie wolno więc rozdzielać Jezusa Chrystusa Boga od Jezusa Chrystusa człowieka.

    4. bez rozłączenia (inseparabiliter gr. achoristos), to znaczy, że po Wniebowstąpieniu Jezusa Chrystusa natura ludzka nie odłączyła się od boskiej. Tak więc Jezus Chrystus również po wniebowstąpieniu pozostał w pełni Bogiem i w pełni człowiekiem.

    A tu następne kłamstwo FP:

    Franciszek podkreślił, że umacniając naszą relację z Panem Jezusem, Duch Święty wprowadza nas w nową dynamikę braterstwa. „Przez Brata nas wszystkich, którym jest Jezus, możemy odnosić się do siebie nawzajem w nowy sposób, już nie jako sieroty, ale jako dzieci tego samego dobrego i miłosiernego Ojca. A to wszystko zmienia! Możemy postrzegać siebie jako bracia, a nasze różnice pomnażają jedynie radość i zdumienie przynależności do tego jedynego ojcostwa i braterstwa – mówił Franciszek w uroczystość Zesłania Ducha Świętego.

    Już to wcześniej pisałem, kto wg słów samego Chrystusa jest dla niego bratem:

    Mt 12:48-50 «Któż jest moją matką i którzy są moimi braćmi?» I wyciągnąwszy rękę ku swoim uczniom, rzekł: «Oto moja matka i moi bracia (αδελφοι). Bo kto pełni wolę Ojca mojego, który jest w niebie, ten Mi jest bratem, siostrą i matką»

    Mk 3:33 «Któż jest moją matką i [którzy] są braćmi?» I spoglądając na siedzących dokoła Niego rzekł: «Oto moja matka i moi bracia (αδελφοι). Bo kto pełni wolę Bożą, ten Mi jest bratem, siostrą i matką»

    Łk 8:21 «Moją matką i moimi braćmi (αδελφοι) są ci, którzy słuchają słowa Bożego i wypełniają je»

    Tak więc jednoznacznie braćmi nazywa Pan Jezus tych, którzy słowo Boże słuchają, poprzez słuchanie uczą się je wypełniać, wypełniają je i głoszą czy to czynem, czy słowem, czy też obojgiem wg łaski jaką otrzymał. To są konieczne warunki posiadania statusu brata Jezusa.

    http://pl.radiovaticana.va/news/2016/05/15/papie%C5%BC_w_zes%C5%82anie_ducha_%C5%9Bwi%C4%99tego_synostwo_bo%C5%BCe_jest_naszym_/1230021

    • Bit said

      Proszę, nie opuszczajcie Mnie, Moi umiłowani wyznawcy. Nie wolno wam poddać się tej przewrotności. Jeżeli Mnie miłujecie, musicie sobie przypomnieć wszystko, czego was nauczałem. Nie przyjmujcie niczego nowego, jeżeli chodzi o Moje Święte Słowo. Nigdy nie zatwierdzę ani jednego słowa, które by nie wyszło z Moich Świętych Ust. Także i wy nie powinniście tego uczynić. Jesteście albo ze Mną, albo przeciwko Mnie. Jeżeli zaakceptujcie jakąkolwiek nową interpretację Mojego Słowa, zawartego w Piśmie Świętym, wtedy Mnie zdradzicie. Gdy tylko to zrobicie, przełkniecie całą nową doktrynę, która zniszczy waszą duszę. Kocham was, a jeżeli i wy Mnie prawdziwie kochacie, pozostaniecie zawsze wierni Mojemu Słowu, które nigdy się nie zmieni.
      ********************************************
      Każda dusza, bez względu na jej wyznanie, rasę, kolor skóry czy sytuację, będzie błąkać się zdezorientowana, jeśli idzie o to, co jest dobrem w Oczach Bożych, a co uznawane jest za zło. I podczas gdy masy, znajdujące się w błędzie, będą oklaskiwały każdy zamaskowany grzech, to nawet źdźbła zadowolenia nie zaznają w swoich duszach ci, którzy Mnie zdradzają. Ci, którzy nie odchodzą od Prawdy — we wszystkim, co pochodzi ode Mnie — będą

      • Bit said

        demonizowani. Ale jeżeli będą spędzać czas w Moim Towarzystwie, nie będzie im to przeszkadzać, ponieważ Ja wszczepię w ich dusze wewnętrzny pokój, który nie ulegnie zachwianiu.
        Obiecuję wam wszystkim — łącznie z tymi, którzy są słabi i którzy ulegają kłamstwom, zakorzenionym w nich przez szatana — że nigdy z was nie zrezygnuję. Zbliżę się do was, napełnię was Moją Miłością, gdy tylko pozwolicie Mi pociągnąć was ku Mnie. Moja miłość nigdy nie więdnie, nigdy nie jest chwiejna, nigdy nie umiera. Bez względu na to, co uczyniliście. Ale miejcie świadomość, że wasza dusza jest najwyższą stawką w tej grze i że diabeł nigdy nie przestanie dążyć do tego, aby was zdobyć.

  37. Beza said

    Módlmy się o pokój w Polsce i na świecie !!!

    Krucjata Modlitwy (27) Modlitwa o pokój na świecie

    O Mój Jezu, ja błagam o Miłosierdzie dla tych, którzy cierpią z powodu straszliwych wojen.
    Ja proszę, żeby pośród tych torturowanych narodów, które są ślepe na prawdę o Twoim istnieniu, został zaprowadzony pokój.
    Proszę, okryj te narody mocą Ducha Świętego,
    aby powstrzymały swoje dążenie do władzy nad niewinnymi duszami.
    Miej Miłosierdzie nad wszystkimi Twoimi krajami, które są bezsilne wobec złych okrucieństw, jakie ogarniają cały świat! Amen

    Krucjata Modlitwy (120) Zatrzymaj szerzenie się wojny

    O Mój Słodki Jezu,
    ukróć wojny,
    które niszczą ludzkość.
    Ustrzeż niewinnych od cierpienia.
    Chroń dusze, które próbują
    wnosić prawdziwy pokój.
    Otwórz serca tych,
    których dotknęło
    spowodowane wojną cierpienie.
    Chroń młodych i wrażliwych.
    Uratuj wszystkie dusze,
    których życie
    zostało zniszczone wojną.
    Umocnij nas wszystkich,
    drogi Jezu –
    tych, którzy modlą się za dusze
    wszystkich Bożych dzieci –
    i obdarz nas Łaską,
    aby znieść cierpienia,
    które mogą zostać nam zadane
    w czasie tych wojennych konfliktów.
    Błagamy Cię,
    zatrzymaj szerzenie się wojny
    i doprowadź dusze
    do Najświętszej Ostoi
    Twojego Serca.
    Amen
    http://www.internetgebetskreis.com/pl

    INTENCJA :” ZA NASZE POLSKIE DUCHOWIEŃSTWO”
    Modlitwa Krucjaty (70) Modlitwa za duchowieństwo, aby pozostało silne i wierne Świętemu Słowu Bożemu

    O, drogi Jezu, pomóż Twoim wyświęconym sługom rozpoznać
    schizmę, która się rozwija w Twoim Kościele.
    Pomóż Twoim wyświęconym sługom, pozostać silnymi i wiernymi Twojemu Świętemu Słowu.
    Nigdy nie pozwól, aby ziemskie ambicje przesłoniły im czystą miłość do Ciebie.
    Daj im łaski, aby pozostali czyści i pokorni przed Tobą
    i aby czcili Twoją Najświętszą Obecność w Eucharystii.
    Pomóż i prowadź te wszystkie wyświęcone sługi, którzy mogą być letni
    w miłości do Ciebie i cały czas rozpalaj na nowo w ich duszach ogień Ducha Świętego.
    Pomóż im rozpoznać pokusy, na które są wystawiani, żeby ich rozproszyć.
    Otwórz ich oczy, aby w każdej chwili mogli ujrzeć Prawdę.
    Błogosław ich w tym czasie i osłoń ich Twoją
    Najdroższą Krwią, aby zapewnić im ochronę przed wszelką szkodą.
    Daj im siłę do odparcia kuszenia szatana, gdyby podsuwał im pokusę zaprzeczania istnienia grzechu.
    Amen.

    MODLITWA ZA KOŚCIÓŁ I KAPŁANÓW:
    Z Dzienniczka Św. Siostry Faustyny

    O Jezu mój, proszę Cię za Kościół cały, udziel mu miłości i światła Ducha swego, daj moc słowom kapłańskim, aby serca zatwardziałe kruszyły się i wróciły do Ciebie, Panie. Panie, daj nam świętych kapłanów, Ty sam ich utrzymuj w świętości. O Boski i Najwyższy Kapłanie, niech moc miłosierdzia Twego towarzyszy im wszędzie i chroni ich od zasadzek i sideł diabelskich, które ustawicznie zastawia na dusze kapłana. Niechaj moc miłosierdzia Twego, o Panie, kruszy i wniwecz obraca wszystko to, co by mogło przyćmić świętość kapłana, – bo Ty wszystko możesz (1052).

    Modlitwa Różańcowa za Pana Prezydenta i Rząd wg własnych możliwości. Chociaż 3 x Zdrowaś Maryjo!!

    MODLITWA O INTRONIZACJĘ JEZUSA CHRYSTUSA NA KRÓLA POLSKI

    Jezus Chrystus: Oto Ja przekazuję wam szczególną łaskę, abyście mogli wyprosić Intronizację Mojej Osoby w Polskim Narodzie i państwie. Wołajcie do Mojego Ojca w taki oto sposób:

    Ojcze Niebieski błagam Cię i proszę, wysłuchaj naszego wołania, wołania całego Polskiego Narodu. Tak bardzo pragniemy, aby Nasz Pan i Zbawca Jezus Chrystus został uznany Królem naszego Narodu i państwa.Polecamy Ci wszystkich tych, którzy mają zamknięte serca i nie chcą przyjąć królowania Pana Naszego Jezusa Chrystusa. Błagamy Cię Ojcze Niebieski, wysłuchaj naszego wołania i dotknij wszystkich tych serc, aby się otworzyły na wielką Miłość Bożą, aby zapragnęły przyjąć Pana i Zbawcę, Twojego Syna Jezusa Chrystusa. Oto my dzieci Twoje błagamy Cię o tę wielką łaskę, aby Twój Syn był przyjęty przez cały Polski Naród, aby został uznany Panem i Władcą, aby ludzkie serca uwielbiały Jego Święte Imię. Ojcze Niebieski wysłuchaj naszego wołania i spraw, aby to się mogło dokonać, aby te wszystkie łaski przygotowane dla naszego Narodu, mogły na nas spłynąć. Abyśmy się stali Królestwem Twego Syna, aby On mógł nas prowadzić do wiecznej szczęśliwości, abyśmy tam doszli i spotkali się z Tobą na wieki. Amen.

    M O D L I T W A do CHRYSTUSA KRÓLA.
    ( podyktowana przez Pana Jezusa)
    Panie Jezu Chryste – KRÓLU nasz i całego świata – zmiłuj się nad Twym wiernym ludem,
    który pragnie Cię wywyższać każdego dnia; który pragnie Cię widzieć KRÓLEM Wiecznej
    Chwały, KRÓLEM Człowiekiem, KRÓLEM Bogiem Wszechmogącym, KRÓLEM życia i śmierci.
    Wysławiamy Cię, cześć Ci oddajemy, jako KRÓLOWI POLSKI i WSZECHŚWIATA i kochamy Cię ! Przemień serca wszystkich ludzi, aby panował w nich pokój i szacunek do wszystkiego, co stworzyłeś – tak nam dopomóż Bóg po wszystkie czasy, na wieki wieków. Amen

  38. Wktoria said

    „Nie mogli już wprowadzić w czyn swojego planu… aby zabić Benedykta XVI… ponieważ w przeciwnym razie potwierdziliby ci prawdziwość objawionego proroctwa… kiedy polecono ci napisać… że to on był Biskupem ubranym na biało…
    widzianym przez pastuszków w Fatimie… który upada i umiera.
    Conchiglio…
    szatan jest wściekły i w swojej wściekłości nie zdaje sobie sprawy ze swej głupoty.
    Szatan poprzez swe sługi wewnątrz i na zewnątrz Watykanu… uknuli następny diabelski plan.
    Szatan nie dziękuje demonom… które mu służą…
    i kiedy tylko może… rzuca się również przeciwko nim…
    gdyż zło rzuca się przeciwko wszystkim dzieciom Bożym… ale również przeciwko samemu sobie… ponieważ zło przywołuje zło…
    zło oferuje zło… rewindykuje zło
    i oddaje w nagrodę zło…
    ponieważ nie zna niczego innego… jak zło.”

    31 lipca 2014 – Jezus – 02.30

    „ Conchiglio… napisz…
    to Ja natchnąłem Benedykta XVI… aby poprosił Moją Matkę Maryję o pomoc w wyborze nowego Papieża.
    Lecz Maryja nie uczyniła tego.
    Nie uczyniła tego po prostu dlatego… że nie mogła pomóc i poprzeć
    « tego »… który miał Mnie zdradzić przed całym światem.
    Benedykt XVI nie zrezygnował z posługi Papieskiej…
    ale zrezygnował z posługi Biskupa Rzymu… więc pozostaje Papieżem. Jego inteligencji i jego sprytu nie możecie nawet zmierzyć.
    Zachował wszystko to… co dotyczy jego Pontyfikatu… blisko siebie i na sobie…1 dokładnie jak został o to poproszony przeze Mnie poprzez ciebie… Conchiglio. 2 W ten sposób wystawił was wszystkich na próbę… Konsekrowanych i świeckich… i nikt nie zauważył… że zachęcał Kardynałów…
    aby wybrali « tego »… kto nie mógł być wybrany. Ależ jesteście zdolni… Kardynałowie!
    Ci… którzy go nie kochali… nie mogli się doczekać… kiedy się od niego uwolnią… lecz ci… którzy mówili… że go kochają… nie uczynili nic…
    ani żeby powiedzieć… że wyboru nowego Papieża nie można było dokonać… ani żeby obronić go przed sępami zasiadającymi na ławach Watykanu.
    Czy zastanawialiście się dlaczego Benedykt XVI
    nie wezwał dla Kardynałów pomocy Ducha Świętego… którego oni tak bardzo wychwalają podczas Konklawe… często nie słuchając Go później i nie idąc za Nim?
    Odpowiedź jest prosta… ponieważ on bardzo dobrze wiedział i wie… że obecnie Kościół jest pozbawiony Ducha Bożego…
    dokładnie tak… jak zostało ci dawniej powiedziane… Conchiglio.”

    1 – 2 Odniesienie: Objawienie Jezusa z 02 lutego 2011 http://www.conchiglia.us/POLSKA/PO_C_Lettere/11.215_PO_PAPA_BENEDETTO_XVI_Vaticano- Sinagoga_02.02.11.pdf
    JEZUS DO PAPIEŻA BENEDYKTA XVI :
    « WATYKAN-SYNAGOGA » taka sama hipokryzja… wszelkiego rodzaju zgnilizna.
    Obyś miał odwagę sprawować Świętą Władzę… którą ci dałem… i odłączyć się od Watykanu… jak Ja odłączyłem się od Synagogi. Piotrze Mój… wołam cię… abyś poszedł za Mną tam… dokąd teraz nie chciałbyś pójść… ponieważ znasz po części wielkie tego cierpienie.

    PRAWDA NA TEMAT DYMISJI PAPIEŻA BENEDYKTA XVI
    http://www.conchiglia.us/POLSKA/PO_C_Lettere/13.250_PO_PAPA_BENEDETTO_XVI_13_febbraio_2 013_La_Verita’_sulle_dimissioni_del%20Papa_nel_giorno_delle_Ceneri.pdf
    „Jest to konieczne… Piotrze Mój! Albo teraz… albo już nie zdążysz!
    Obyś miał odwagę sprawować Świętą Władzę… którą ci dałem… i odłączyć się od Watykanu
    jak Ja odłączyłem się od Synagogi. « WATYKAN-SINAGOGA » taka sama hipokryzja… wszelkiego rodzaju zgnilizna. 02 lutego 2011 – 11.02 – Jezus do Conchiglii
    http://www.conchiglia.us/POLSKA/PO_C_Lettere/15.299_PO_PAPA_Em_BENEDETTO_XVI_12a_Parte_Le_trame_di_Bergoglio_e_l_eretico_Martin_Lutero_28.02.15.pdf

    • 2014 „Nie mogli już wprowadzić w czyn swojego planu… aby zabić Benedykta XVI… ponieważ w przeciwnym razie potwierdziliby ci prawdziwość objawionego proroctwa”
      Takie jakby ludzkie tłumaczenie faktu po fakcie.
      Słowo Boże musi się wypełnić i wypełnia, nie jest rzucane na wiatr i nie potrzebuje obrony, tylko odpowiedniego czasu.
      Kluczowe słowo to „biskup” drugie, to „w bieli”. Parafrazując św. Augustyna w duchu wiem kto to, ale jak mnie spytacie, to nie wiem. Nie jestem głosem, ale głośnikiem.

      Zadaniem proroków to nie przepowiadanie przyszłości, ale wskazywanie drogi do Boga i mówienie o konsekwencjach odstępstwa grzechu. Jeżeli człowiek się nie nawraca, to konsekwencje złej drogi się wypełnią.
      Tak samo jest z Intronizacją Pana Jezusa na Króla Polski jak i z Sakramentem Spowiedzi, bez nawrócenia, wewnętrznej przemiany, jest taki akt nieporozumieniem – pracą na czarno.

      Am V.
      4 Tak mówi Pan do domu Izraela:
      Szukajcie Mnie, a żyć będziecie.
      14 Szukajcie dobra, a nie zła, abyście żyli.
      Wtedy Pan, Bóg Zastępów, będzie z wami,
      tak jak to mówicie.

  39. Mariusz said

    Wtorek, 17 maja 2016

    (Jk 4,1-10)
    Skąd się biorą wojny i skąd kłótnie między wami? Nie skądinąd, tylko z waszych żądz, które walczą w członkach waszych. Pożądacie, a nie macie, żywicie morderczą zazdrość, a nie możecie osiągnąć. Prowadzicie walki i kłótnie, a nic nie posiadacie, gdyż się nie modlicie. Modlicie się, a nie otrzymujecie, bo się źle modlicie, starając się jedynie o zaspokojenie swych żądz. Cudzołożnicy, czy nie wiecie, że przyjaźń ze światem jest nieprzyjaźnią z Bogiem? Jeżeli więc ktoś zamierzałby być przyjacielem świata, staje się nieprzyjacielem Boga. A może utrzymujecie, że na próżno Pismo mówi: Zazdrośnie pożąda On ducha, którego w nas utwierdził? Daje zaś tym większą łaskę: Dlatego mówi: Bóg sprzeciwia się pysznym, pokornym zaś daje łaskę. Bądźcie więc poddani Bogu, przeciwstawiajcie się natomiast diabłu, a ucieknie od was. Przystąpcie bliżej do Boga, to i On zbliży się do was. Oczyśćcie ręce, grzesznicy, uświęćcie serca, ludzie chwiejni! Uznajcie waszą nędzę, smućcie się i płaczcie. Śmiech wasz niech się obróci w smutek, a radość w przygnębienie. Uniżcie się przed Panem, a wywyższy was.

    (Ps 55,7-11.23)
    REFREN: Zaufaj Panu, On cię podtrzyma

    Mówię: „Gdybym miałskrzydła jak gołąb,
    uleciałbym i spoczął;
    uciekłbym daleko,
    zamieszkałbym na pustyni”.

    Prędko bym sobie wyszukał schronienie
    od wichru i nawałnicy.
    Rozprosz ich, Panie, rozdziel ich języki,
    bo przemoc widzę w mieście i niezgodę.

    Obchodzą je murami w ciągu dnia i nocy,
    a złość i ucisk są we wnętrzu jego.
    Zrzuć swą troskę na Pana, a On ciępodtrzyma,
    nigdy nie dopuści, by zachwiałsię sprawiedliwy.

    (Ga 6,14)
    Nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Chrystusa, dzięki temu świat stał się ukrzyżowany dla mnie, a ja dla świata.

    (Mk 9,30-37)
    Po wyjściu stamtąd podróżowali przez Galileję, On jednak nie chciał, żeby kto wiedział o tym. Pouczał bowiem swoich uczniów i mówił im: Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzi. Ci Go zabiją, lecz zabity po trzech dniach zmartwychwstanie. Oni jednak nie rozumieli tych słów, a bali się Go pytać. Tak przyszli do Kafarnaum. Gdy był w domu, zapytał ich: O czym to rozprawialiście w drodze? Lecz oni milczeli, w drodze bowiem posprzeczali się między sobą o to, kto z nich jest największy. On usiadł, przywołał Dwunastu i rzekł do nich: Jeśli kto chce być pierwszym, niech będzie ostatnim ze wszystkich i sługą wszystkich! Potem wziął dziecko, postawił je przed nimi i objąwszy je ramionami, rzekł do nich: Kto przyjmuje jedno z tych dzieci w imię moje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, nie przyjmuje mnie, lecz Tego, który Mnie posłał.

    • Mariusz said

      „Przygotuj swą duszę na doświadczenie, nie zbaczaj z drogi, zaufaj Panu.” Naśladować Chrystusa to znaleźć się na dobrej i zarazem trudnej drodze. Ci, którzy idą obok nas, nie są naszymi konkurentami, lecz braćmi, dziećmi Bożymi tak samo jak my. Zamiast spierać się między sobą jak niesforne dzieciaki, możemy ufnie, jak dzieci, przyjąć Chrystusa i każde Jego słowo.

    • Prowadzicie walki i kłótnie, a nic nie posiadacie, gdyż się nie modlicie. Modlicie się, a nie otrzymujecie, bo się źle modlicie, starając się jedynie o zaspokojenie swych żądz. Cudzołożnicy, czy nie wiecie, że przyjaźń ze światem jest nieprzyjaźnią z Bogiem?

      Nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Chrystusa, dzięki temu świat stał się ukrzyżowany dla mnie, a ja dla świata.

      Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzi.

    • Bit said

      To nie człowiek walczy przeciwko człowiekowi. To walczą ze sobą namiętności jednych i drugich. Hedonistyczna namiętność (ἡδονή – hédoné), przyjemność zmysłowa, gdy człowiek własnym rozumem rozpoznaje ją jako własność jemu sprawiedliwie i słusznie należną oraz wolną wolą zatwierdza ten wybór staje się wyznacznikiem całego jego postępowania i bierze go całego w posiadanie. Staje się owymi wszystkimi bogactwami świata, które człowiek otrzymuje w zamian za jej usadowienie na piedestale życia. Nie tyle jednak utożsamiający się z hedonizmem duch człowieka cieszy się z osiągania własnych celów, co satysfakcjonuje go sam fakt posiadania fizycznego apetytu, ów wyraźny znacznik zaistnienia w świecie. Członki więc pożądają, a nie mają. Mordują przez zazdrość a nie osiągają. Satysfakcja jednak trwa niezmiennie, gdyż to ona daje duchowi odczucie życia na tym świecie. Gdy zaś się modlisz, a nie otrzymujesz, a dalej o to samo i tak samo prosisz to czyż nie namiętność nigdy nie zaspokojona w tobie nie woła? Czyż właśnie cudzołożący z własnym bałwochwalstwem nie modli się do bożka własnej satysfakcji i oddaje mu cześć poprzez przyjaźń ze światem ustanawiając nieprzyjaźń z Bogiem? Bóg jednak, który jest większy od naszego serca, w którym to mieszka oskarżający je grzech, który w naszym duchu wyrył podobieństwo swoje i obraz swój miłosną zazdrością o Siebie daje nam więcej łaski i dobra niż nasze sumienie wyrzuca nam zło. Otrzymasz ten dar przez sprawiedliwy osąd siebie w pokorze i oddasz Bogu to, co do ciebie nie należy. Diabeł zaś ucieka przed sprawiedliwym posłuszeństwem Bogu. A gdy on odstąpi, ty ku Bogu bliżej przystąpisz przez płacz, smutek i przygnębienie nad własną nędzą. Wtedy powrócisz do domu Ojca. Powrócisz zaś na dwóch gołębich skrzydłach Ducha Świętego. Na skrzydle rozwagi, zrozumienia i mądrości w posłuszeństwie Słowu Jego oraz na skrzydle Jego mocy i działania w czynieniu tego co Jemu się podoba, gdy przyjmiesz jak własne umiłowane dziecko to wszystko co jest od Pana. A jeśli zdołasz serce jeszcze rozszerzyć, to nie tylko bezbronnemu dziecku okażesz pomoc i opiekę, ale każdemu usługiwał będziesz jako sługa z wyboru.

  40. Darek said

    Dla mnie tym „biskupem w bieli” jest Franciszek.
    Nie powiedział publicznie że jest Papieżem , nie zamieszkał w budynku dla Papieży.
    Czy znacie jakiegoś innego biskupa ubranego na biało ?

    Benedykt XVI będzie tym Papieżem który będzie uciekać z Rzymu , może nawet schronić się w Polsce

  41. Wktoria said

    SŁOWIAŃSKA WIEDZA O WŁOSACH.

    „Aby rozwiązać istniejące w naszym świecie problemy, najpierw trzeba przyznać, że wiele naszych podstawowych przekonań o realności jest błędnych. Na przykład, o włosach.”
    https://indianchinook.wordpress.com/2016/01/02/slowianska-wiedza-o-wlosach/

  42. hanna said

    Anioł Pański . Za kapłanów o światło i moc działania z Duchem Świętym. O zdrowie dla nich i wszystkich chorych na duszy i ciele. O prawdziwą miłość w sercach naszych dla drugiego człowieka.Maryjo Matko Nieustającej Pomocy módl się za nami.Boża Opatrzności czuwaj nad nami i nad całym światem.We wszystkich intencjach blogowych.

  43. Metody Aktywizacyjne dla Animatorów Dzieci Maryi
    Zamiast spontaniczności, modlitwy i nauczania Katolickiego
    Aktywizacja, czyli jak zrobić spotkanie, żeby dzieci nie umarły z nudów!”

    http://www.dziecimaryi.pl/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=43&Itemid=191

  44. Wiesia said

    http://bdp.xportal.pl/publicystyka/christopher-ferrara-franciszek-fsspx-i-wspolczesni-faryzeusze/

  45. Michał z Radomia said

    Biuro Prasowe Stolicy Świętej podaje, że emerytowany papież Benedykt XVI deklaruje, że z prof. Dollingerem nie rozmawiał o Fatimie.

    From the Holy See Press Office:

    Several articles have appeared recently, including declarations attributed to Professor Ingo Dollinger according to which Cardinal Ratzinger, after the publication of the Third Secret of Fatima (which took place in June 2000), had confided to him that the publication was not complete.

    In this regard, Pope emeritus Benedict XVI declares “never to have spoken with Professor Dollinger about Fatima”, clearly affirming that the remarks attributed to Professor Dollinger on the matter “are pure inventions, absolutely untrue”, and he confirms decisively that “the publication of the Third Secret of Fatima is complete”.

    As you may have noticed, we avoided mentioning this matter here, as it also seemed (due to several details of the story) peremptorily non-credible. It is to be hoped that the Pope Emeritus’ unusually strong denials should put this episode to rest.

    Źródło: http://rorate-caeli.blogspot.com/2016/05/benedict-xvi-dismisses-supposed-new.html#more

    Ktoś mija się z prawdą. Czy profesor Dollinger, czy Benedykt XVI? A może Biuro prasowe?

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: