Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Witold Gadowski – Co kryje się za zatrzymaniem Piskorskiego?

Posted by Dzieckonmp w dniu 19 Maj 2016

wPolityce.pl: Byłeś pierwszą osobą, która pisała o związkach Mateusza Piskorskiego z Rosją.

Witold Gadowski, dziennikarz tygodnika „W Sieci”: Interesowałem się nim, bo był rzecznikiem klubu parlamentarnego Samoobrony. Warto w tym kontekście zastanowić się kim był Andrzej Lepper. Sformułuję to tak – Mateusz Piskorski nieprzypadkowo był rzecznikiem klubu parlamentarnego Samoobrony. Jednak moją szczególną uwagę zwrócił na siebie w 2008 r., kiedy podczas działań wojennych Rosji w Gruzji pojawił się w Gori i udzielił rosyjskiej telewizji wywiadu dla Rosji, w której pozytywnie wypowiadał się o działaniach tego państwa. Uznałem, że jest za mocno zaangażowany po rosyjskiej stronie i zacząłem wnikliwiej analizować jego działania, robiłem to jeszcze przed otwarciem przez niego Europejskiego Centrum Analiz Geopolitycznych. Zacząłem przyglądać się też jego środowisku, znalazłem tam niejakiego Koczetkowa, rosyjskiego lobbystę, który prawdopodobnie częściowo finansował różne przedsięwzięcia w Polsce i organizował wyjazdy na różne dziwne wybory, np. w Naddniestrzu. Uznałem, że Piskorski może być kimś więcej niż rosyjskim lobbystą, wielokrotnie pisałem o nim i o ludziach z nim powiązanych. Było z nim związanych kilku polityków narodowych i ekonomista, który sławił gospodarkę Białorusi, a teraz jest zapraszany jako ekspert do różnych mediów, pojawia się też w różnych radach nadzorczych.

W 2013 r. w tygodniku „W Sieci” pisałeś o działalności pułkownika Służby Wywiadu Rosji Samorżniewa w środowiskach prawicowych i narodowych. Czy jego działalność łączy się ze sprawą Piskorskiego?

Napisał, że w polskich służbach działa kret, teraz może mieć kłopoty. ABW donosi na Witolda Gadowskiego

Myślę, że tak, Rosjanie od dawna próbują promować panslawizm i penetrować grupy narodowe, aby budować „solidarność Słowian”. Najłatwiej jest im to robić w środowiskach narodowych, które są inwigilowane na różnych poziomach. Samorżniew próbował zwerbować ludzi opiniotwórczych w tych środowiskach na rosyjskich agentów, Piskorski zajmowałem się lobbingiem. Działań tego typu jest więcej, wystarczy przejrzeć polskojęzyczne rosyjskie portale i zobaczyć kto tam pisze. Kolejną rzeczą jest działalność troli z Olgino, dzielnicy Petersburga, gdzie działa Instytut Badań nad Internetem, który w rzeczywistości jest instytucją, w której jest zatrudnionych kilkaset osób uprawiających trolling internetowy na rzecz Rosji Putina.

Skąd bierze się sympatia dla Rosji Putina w środowiskach prawicowych i konserwatywnych w Polsce i Europie?

W Europie zachodniej bierze się z braku doświadczeń z Rosjanami, nie są tak na ich punkcie wyczuleni. W Polsce wynika to głównie z działalności rosyjskiej agentury. Co ciekawe, niedawno w Niemczech wobec Alternative für Deutschland pojawiła się retoryka ze strony kręgów związanych z Angelą Merkel, że jest to partia proputinowska. Od razu w Polsce Platforma Obywatelska i Nowoczesna w identyczny zaatakowała Prawo i Sprawiedliwość. Nikomu nie przeszkadza, że najbardziej prorosyjskie były PO i  PSL. Propagandyści Merkel wymyślili, żeby swoich przeciwników stygmatyzować związkami z Putinem i natychmiast partie uzależnione od Niemiec w Polsce, zastosowały identyczną retorykę wobec PiS. Nawet w dziedzinie retoryki nie mamy nic oryginalnego, tylko kopiowanie niemieckich wzorców. Tak jak w dziedzinie mediów.

Z czego wynika przekonanie, że Putin jest „ostatnim obrońcą”cywilizacji chrześcijańskiej?

To konstrukt propagandowy precyzyjnie przygotowany przez Kreml i sprzedawany z dość dużym sukcesem. Opiera się na antynomii między europejskim zepsuciem, a rosyjskim religijnym wzmożeniem. Odrodzenie religijne w Rosji to brednia, skala zepsucia i demoralizacji jest tam większa niż w Europie, ale ponieważ Putin przyjął prochrześcijańską retorykę kreuje się na obrońcę chrześcijaństwa nie tylko w Europie, ale i w Syrii, gdzie wspiera Assada. Konserwatyści w Europie są już bardzo zmęczeni nieustanną wojną z lewacką ideologią sprzedawaną pod różnymi nazwami, gender, homopolityki i dlatego przyjmują, że na Wschodzie pojawił się obrońca chrześcijaństwa. Tylko, że Putin sponsoruje organizacje LGBT na zachodzie Europy. Zauważyłem też, że próbowano w Polsce promować osoby, które strasznie walczyły z rosyjskim hejtem, ale efektem tej walki było ośmieszanie postawy walki z rosyjskimi wpływami w internecie. Sądzę, że wśród głośno gardłujących na Putina i Rosję postaci jest sporo ludzi na żołdzie rosyjskim, bo nie ma nic lepszego jak kompromitowanie wrogich sobie postaw. Zastosowano mechanizm opisany przez Volkoffa w świetnej książce „Montaż”.

Jakim osobom i organizacjom w kontekście rosyjskich wpływów w Polsce, należy się przyglądać?

Piskorski był oczywistym celem, wszyscy wiedzieli co robi. Szpiegów nie szuka się tam, gdzie występują w sposób oczywisty, ale tam, gdzie nikt się ich nie spodziewa, dlatego zwróciłbym uwagę na ludzi o dziwnych powiązaniach z Rosją, którzy próbują wkręcić się do spółek Skarbu Państwa i kręgów zbliżonych do rządów PiS. Natomiast istotne jest to, żeby spojrzeć na środowiska rządzące i spróbować tam odnaleźć osoby, które mogą wprowadzać proputinowskie wirusy. Bo to, że PO i Nowoczesna to klony niemieckiej propagandy to właściwie nie ulega wątpliwości, oni równie dobrze mogą być proputinowscy albo antyputinowscy, w zależności od tego, co im każe Berlin. Natomiast istotne jest to, żeby spojrzeć na środowiska rządzące i spróbować tam odnaleźć osoby, które mogą wprowadzać proputinowskie wirusy.

Źródło: wpolityce.pl

Odpowiedzi: 9 to “Witold Gadowski – Co kryje się za zatrzymaniem Piskorskiego?”

  1. kpiz said

    Dziś formalnie reaktywowala się Endecja, niegdyś partia promoskiewska, a dziś?
    http://fakty.interia.pl/galerie/kraj/nowe-stowarzyszenie-endecja-zdjecie,iId,2071578,iAId,201485

  2. Anzelmik said

    Dla mnie zagadką jest pan Gowin – podejrzewam że może być rosyjskim agentem…
    Istnieją zdjęcia jak Gowin jedzie autobusem miejskiej komunikacji razem z rosyjskim agentem…
    Otóż obaj panowie równocześnie ‚bawią’ się smartfonami…
    Nie wymieniają ani jednego zdania bo nie stoją obok siebie lecz w pewnej małej odległości…
    Kluczem tu do wszystkiego są te smartfony , otóż mozna wymienić się informacjami właśnie poprzez smartfony z włączonym bluotuchem…
    Czy tak było naprawdę czy tylko to są moje domysły ?
    To powinny sprawdzić powołane do tego służby, ja tylko analizowałem fotografie…

  3. Dzieckonmp said

    A to ciekawe, co sądzić o tym fakcie?

    Kula ognia na niebie nagrana w tym samym czasie co samolot lecący do Egiptu zaginął.

  4. Dzieckonmp said

    Sudan Południowy: połowie mieszkańców grozi głód

    Ogromna katastrofa humanitarna dotyka Sudan Południowy. Głód zagląda w oczy połowie mieszkańców tego afrykańskiego kraju, trzeci rok targanego krwawym konfliktem zbrojnym. Miejscowy Kościół apeluje do wspólnoty międzynarodowej o niepozostawianie tego najmłodszego państwa świata na pastwę losu. „Podpisany rozejm nigdy naprawdę nie zafunkcjonował, a wojenna sytuacja jeszcze bardziej pogłębia nasz dramat” – mówi ks. Daniele Moschetti, prowincjał kombonianów w Sudanie Południowym.

    „Są szczególnie dwa rejony, gdzie działania wojenne nieprzerwanie trwają. Przekłada się to na tysiące zgwałconych kobiet, zabitych dzieci i ludzi spalonych żywcem w swych domach. Właśnie z powodu wojny sytuacja w tym kraju jest katastrofalna, gospodarka jest w totalnej zapaści – mówi Radiu Watykańskiemu ks. Moschetti. – Nastąpiła ogromna dewaluacja lokalnej monety w stosunku do dolara, ceny żywności poszybowały w górę sześciokrotnie. Wiele zakładów zamknięto, zagraniczni inwestorzy opuścili Sudan Południowy. Wszystko to dramatycznie wpływa na sytuację w całym kraju. Najgorzej jednak jest tam, gdzie wciąż trwają zażarte walki między obu zwalczającymi się ugrupowaniami. Na te tereny bardzo trudno jest też dostarczyć jakąkolwiek pomoc humanitarną. Głód zagląda w oczy czterem, a nawet pięciu milionom Sudańczyków i liczba ta cały czas rośnie”.

    http://pl.radiovaticana.va/news/2016/05/19/sudan_po%C5%82udniowy_po%C5%82owie_mieszka%C5%84c%C3%B3w_grozi_g%C5%82%C3%B3d/1231038

  5. Julka said

    Charakterystyczne dla blogowych ruskich trolli jest oprócz rzecz jasna wychwalania Putina i wszystkiego, co zadecyduje (pisze się tylko o tym, co w Rosji dobre, złe jest przykryte zasłoną milczenia), pomijanie dobrych posunięć obecnego rządu, eksponowanie złych, krytyka papieża św. Jana Pawła II, za jego życia ostra, nawoływanie do bojkotu wyborów w Polsce. To trzy cechy wspólne. Jest ich więcej i generalnie sprowadzają się do poglądu, że co polskie, to byle jakie i że Polska bez Rosji nie ma racji bytu.

    • kpiz said

      Zgadza się, natomiast na proruskich portalach, zazwyczaj w ogóle się nie pisze o Rosji, albo bardzo mało. Za to mamy krytykę PiS, choć nie wprost, oraz wiadomości zmanipulowane, czyli tak zredagowane, że wszystko niby idzie w złym kierunku.
      Autorzy określają się jako „osoby niezależne”, ale nie podają od kogo🙂 Poniżej przykład takiego portalu:
      http://dziennik-polityczny.com/

    • cox21 said

      W skrócie można to ująć tak- Rosja jest naj, naj, naj. Polska to samo dno.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: