Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Idźcie już stąd na ulice

Posted by Dzieckonmp w dniu 22 Lipiec 2016

Ref.:
Idźcie już stąd na ulice
Na place waszych miast!
Idźcie do moich przyjaciół,
Przywróćcie im światło gwiazd!
Do wszystkich dzieci światłości,
Którym zagraża zła moc,
Do dzieci Bożej miłości,
Ogarniętych przez noc.
Idźcie już stąd na ulice,
By rozdawać Mą miłość co dzień!

1 Gdym odchodził z tego świata, poleciłem wam,
Aby brat miłował brata.
Kto z was słuchać Mnie chciał?
Dzisiaj znowu widzę ludzi, którym rozpacz
ściska pięść
Albo zły, bolesny płacz podnosi pierś.

2 Gdym odchodził z tego świata, dałem poznać wam
Sprawiedliwość Mego Ojca. Kto z was dzielić ją chciał?
Dzisiaj znowu widzę ludzi ogarniętych przez strach,
Których nie chciał pokrzepić nikt, choć sił im brak.

3 Gdym odchodził z tego świata, zostawiłem wam,
Moje słowa pełne światła. Kto z was pełnić je chciał?
Dzisiaj znowu widzę ludzi, co samotnie niosą krzyż,
A przyjazna, pomocna dłoń nie wesprze ich.

Ja wychodzę na ulice. Proszę nie wstawiać obleśnych pełnych nienawiści komentarzy na blogu, gdyż nie będę w stanie na bieżąco usuwać tych nienawistnych wpisów. Każdy kto będzie kipiał nienawiścią pisząc komentarze w chwili gdy znajdę czas aby je przeczytać będzie zbanowany na stałe.Nie jesteście dziećmi tylko dorosłymi w pełni życia osobami. To jest coś nie do wyobrażenia aby mając tyle lat tak siać nienawiść. Ktoś to musi tym osobom powiedzieć bo inaczej nigdy się nie opamiętają.

A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi. A kto by rzekł swemu bratu: Raka, podlega Wysokiej Radzie. A kto by mu rzekł: „Bezbożniku”, podlega karze piekła ognistego.(Mat:5.22)

Odpowiedzi: 455 to “Idźcie już stąd na ulice”

  1. KOMUNIA SWIETA DLA WSZYSTKICH – LACZNIE Z PROTETESTANATMI
    http://chiesa.espresso.repubblica.it/articolo/1351332?eng=y

  2. mentronik said

    • krystynka said

      Muzułmanie czuja się bardzo swobodnie, no jak u siebie…a Niemcy w oknach za firanami , ledwo oddychaja z przerażenia….te okrzyki to jakby nawoływanie do ataków wojennych.

      • Aneta said

        To jest procesja szyicka prowdopodopobnie z okazji swięta aszury.
        Z tego co widze to jest tu spokojnie bo w niektórych potrafią się biczowac.

    • Dana said

      Niemcy chcą otworzyć wojsko na uchodźców z Syrii

      Minister obrony Niemiec Ursula von der Leyen w wywiadzie dla „Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung” (FAS) zapowiedziała, że zamierza otworzyć Bundeswehrę na uchodźców. Nie dostaną oni do ręki broni, lecz mają przejść szkolenie w zawodach cywilnych.

      Minister obrony zbulwersowała niedawno niemiecką opinię publiczną propozycją umożliwienia służby w Bundeswerze ochotnikom z innych krajów Unii Europejskiej. Krytycy tego pomysłu zwracają uwagę, że służba wojskowa nie jest zawodem, jak każdym inny i wymaga szczególnej więzi z krajem.

      http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/armie-nato-niemcy-chca-otworzyc-wojsko-na-uchodzcow-z-syrii,663168.html

      To jest chyba początek końca Niemiec .

      • cox21 said

        Ten początek końca to chyba nastąpił, gdy Angela oficjalnie i bez ogródek zaprosiła ,,uchodźców” do Niemiec.

  3. obserwator said

    Ciekawe artykuły o 2017 http://www.fronda.pl/a/uwaga-rabin-przewidzial-koniec-czasu-w-2017-roku,75681.html wpolityce.pl/polityka/301971-marzena-nykiel-w-nowym-numerze-tygodnika-wsieci-wkraczamy-w-wyjatkowy-czas-przelomow-zagrozen-i-rozstrzygniec

  4. Te zamachy to sa pojedyncze sprawdzenia dzialan Policji. Teraz kolej na Wlochy.
    Jezeli jedna osoba wywoluje paraliz calego duzego miasta, to uderzenie wiekszej ilosci mordercow moze sparalizowac panstwo i dobrowadzic do samosadow, co sie rowna z odwetami i wojna domowa totalna.

    Modlmy sie o Pokoj, Milosc i Jednosc w poniedzialek. Zamiast tanca na SDM MODLITWA.

    Ps 34, 17: Wołali, a Pan ich wysłuchał i uwolnił od wszystkich przeciwności.

    • Dana said

      Dialog daj spokój z tymi tańcami .Trochę miłości okaż i serca.

      • Dana said

        „Bo Świat To My” – „We are the World”
        Eliza Jończyk & Filip Sterniuk & Podopieczni Domu Dziecka im. Janusza Korczaka w Tarnowie Opolskim

    • Bogna said

      Tance jednak złe !!!

      Jednym z reprezentantów umiarkowanego nurtu, był św. Franciszek Salezy. Ten wybitny Doktor Kościoła uważał, iż wprawdzie koedukacyjne tańce, same w sobie, nie są ani grzeszne, ani cnotliwe, to jednak w praktyce wiąże się z nimi wiele moralnych niebezpieczeństw, dlatego też chrześcijanin winien przezornie ich unikać, jeżeli zaś w pewnych okolicznościach dochodzi do tańca, należy wówczas zachować dużą ostrożność. W swej Filotei pisał : „Mówię o tańcu jak mówią lekarze o grzybach jadalnych: najlepszy z nich jest niewiele wart. Jeśli jednak pragniesz jeść grzyba, przypilnuj, żeby był dobrze przyrządzony. Taniec twój niech również będzie przybrany w skromność, powagę i czystość intencji. Dobrze przyprawiony grzyb może ci zaszkodzić jeśli go za dużo zjesz – tak samo i taniec”.

      . Przykładowo św. Jan Chryzostom twierdził, iż starotestamentowi patriarchowie, z obawy przed karą Niebios, nie pozwalali wyprawiać pląsów na swych weselach. Mówił on też; „W każdym tańcu czart bierze udział, a miejsce gdzie się tańce odbywają jest prawdziwą świątynią diabelską”. Z kolei św. Efrem nauczał: „Gdzie taniec, tam płaczą aniołowie, a czart obchodzi swoją uroczystość”. Św. Ambroży mówił zaś: „Dziewczyna, która lubi taniec, nie lubi czystości… Tańce są trumną niewinności i grobem czystości”

      Święty Jan Vianney w kościelnej kaplicy pw. św. Jana Chrzciciela umieścił napis : „Jego głowa stała się zapłatą za taniec”

      Benedykt XV w encyklice Sacra propediem wspomina o nowoczesnych tańcach, które są: jedne gorsze od drugich i stanowią najskuteczniejszy środek do pozbycia się wszelkiej wstydliwości.

      jeden z katolickich katechizmów nauczał: „Ogółem wziąwszy, należy każdemu tańców stanowczo odradzać, od nich wstrzymywać, zwłaszcza w dobie obecnej, gdzie wszystkie prawie tańce obrażają uczucia moralności i przyzwoitości przez nieprzystojne gesty i układ ciała tańczących. U bardzo wielu ludzi wyradza się taniec w namiętność, obudza w nich złe skłonności, zabija w nich ducha pobożności, a tak prowadzi do coraz większego rozluźnienia obyczajów i zepsucia” (patrz: Ks. Franciszek Spirago, „Katolicki Katechizm Ludowy”, cz. II, 1911 r. s. 401 – 403).

      • Dana said

        Przecież oni nie tańczą parami .

      • Kora said

        A ja uważam, że jest to przesada. Czy w takim razie polonez na studniówce, czy teatr tańca również są złe? Nie jest dobrze nie widzieć szatana w ogóle, jednak źle jest też widzieć go wszędzie. Osobiście nie wyobrażam sobie wesela bez tańca czy też ogniska (jestem harcerką) przy dźwiękach gitary. Sama tańczyłam taniec współczesny 4 lata wyłącznie dla sportu, ładnej sylwetki i sposobu poruszania się.
        Taniec to moim zdaniem jedna z form sztuki. Czy więc tworzenie śpiewów obrazów itp o tematyce niereligijnej również jest złe??

        • krystynka said

          Taniec w Biblii – taniec, obok muzyki i śpiewu, jest naturalnym wyrazem radości ludzkiej[1]. Taniec pełnił ważną rolę w życiu religijnym i świeckim starożytnego Izraela, o czym świadczą zapisy biblijne. Tańcom towarzyszyły pieśni oraz muzyka instrumentalna, której charakter można dziś określić tylko w przybliżeniu. Kobiety i mężczyźni zwykle tańczyli osobno……z wikipedii

          https://pl.wikipedia.org/wiki/Taniec_w_Biblii

        • Hoplita said

          Jestes nieczysta, powinnas za te 4 lata tancow na kolanach do rzymu isc.

      • black.elizz said

        No gdyby zobaczyli, co się teraz wyprawia, to by chyba z krzeseł pospadali.🙂

  5. mentronik said

    Kto odpowiada za zamach w Nicei…

    „Wy z ojca diabła jesteście i pożądania ojca waszego czynić chcecie. On był zabójcą od początku i w prawdzie się nie ostał, bo nie ma w nim prawdy; gdy mówi kłamstwo, z własnego mówi, gdyż kłamcą jest i ojcem jego” (Ewangelia Świętego Jana Apostoła 8:44).

    Minęło już dziesięć lat odkąd globalne elity otwarcie pokazują, że one, w rzeczywistości, rozpatrują całą ludzkość jako dwuklasowe społeczeństwo. Dwie kategorie ludzi, a raczej dwie kategorie istot: „prawdziwi ludzie”, to najwyższa warstwa, elity, i pozostała masa ludzi, których oni nazywają zasobami ludzkimi, kapitałem ludzkim, stnieją także i inne nazwy.

    W rzeczywistości ta druga kategoria ludzi rozpatrywana jest jako obiekty biologiczne. U podstaw tego elitarnego podejścia leży religijny światopogląd. Prawdziwą, najwyższą klasą jest tylko wąska grupa ludzi, pozostali zaś nie będą zbawieni dlatego, że nie posiadają odpowiednich cech.

    Widzimy całkiem wyraźnie zmianę koncepcji człowieka jako takiego. Triumfuje koncepcja, która w rzeczywistości niszczy w człowieku samego człowieka, to jest to co zatwierdza transhumanizm, pojęcie post-człowieka i tak dalej.

    Ten światopogląd jest absolutnie niezgodny z chrześcijańską wizją świata. Dzisiaj elita, nie kryjąc się, przechodzi na pozycje bogoburcze, antychrześcijańskie. I cała polityka i geopolityka całkowicie nabierają treści religijnych.

    To co się teraz dzieje można zrozumieć jedynie w świetle Ewangelii i Apokalipsy Świętego Jana Apostoła. A głównym celem jest to ażeby zrobić wszystko by ludzie nie rozumieli chrześcijaństwa. Dlatego chrześcijan poddaje się dechrystianizacji a pozostałym ludziom odbiera się możliwość poznania chrześcijańskiej prawdy. Do tego celu wykorzystuje się mechanizm dialogu międzyreligijnego i tolerancji, co, w istocie, zakazuje misyjnej działalności, to znaczy zakazuje składania świadectwa o Chrystusie.

    Dzisiaj wszystkie siły globalnych elit mają na celu to ażeby człowiek nie mógł zrozumieć tego co się wokół dzieje. Jak w bajce o Szmaragdowym Mieście, ludzie chodzili w zielonych okularach i uważali, że miasto jest szmaragdowe. I my, żeby zrozumieć co się wokół dzieje, musimy po prostu wziąć i zdjąć okulary. I właśnie w tym celu, żeby ludzie nie zdjęli okularów, działa propagandowa machina, system, który jest związany z kształtowaniem świadomości: oświata, nauka, kultura. System pracuje w tym kierunku żeby ludzie byli pozbawieni możliwości myślenia, sądzenia (wyciągania wniosków – tłum.) i rozumienia.

    Ten zamach terrorystyczny (w Nicei – tłum.) to jest także forma kontroli ponieważ najskuteczniejszym sposobem kontroli człowieka jest strach. W strachu człowiek traci orientację, dlatego jest o wiele prościej kierować jego instynktami. Można mówić, że za te operacje odpowiadają służby specjalne ale są one jednym, być może kluczowym, z ogniw kontroli.

    Wybaczcie, ale w naszych czasach wyśledzenie terrorysty nic nie kosztuje. Ale widzimy z jaką zdumiewającą logiką, już prawie rytualną, projektuje się takie ataki, które przeprowadzane są według jednego schematu. Przeprowadza się zamach terrorystyczny, następnie obowiązkowo znajduje się dokumenty, ktore leżą na widocznym miejscu.

    To co wydarzyło się w Nicei to jest jaskrawy przypadek ponieważ właśnie w czwartek Hollande oświadczył, że 26 lipca we Francji mija termin zakończenia stanu wyjątkowego, który był wprowadzony po listopadowym zamachu terrorystycznym. I dokładnie tego samego dnia ma miejsce zamach terrorystyczny. I Hollande znowu mówi, że przedłuża się stan wyjątkowy. Komu jest na rękę stan wyjątkowy?

    Trzeba wziąć pod uwagę, że niedawno we Francji miały miejsce potężne protesty społeczne przeciwko zmianom w prawodawstwie pracy, które były przyjęte wbrew opinii większości Francuzów. W rzeczywistości najznaczniejsi francuscy politycy rozrywają główne ogniwa całego systemu społecznego polityki francuskiej.

    Wszystko to robi się wyłącznie w tym celu ażeby zarządzać ludzkością i demontować wszystkie tradycyjne systemy życia. Zadają ciosy tradycyjnym wartościom, biją w państwo narodowe i, wprowadzając chaos, tworzą nowy porządek. Przecież nie jest to tajemnicą, że globalny porządek jest tworzony za pomocą chaosu.

    Przy czym globalny porządek to nie jest jakiś rodzaj systemu rządzenia, to jest właśnie kontrolowany chaos. Kiedy ten chaos przybierze charakter totalny to wtedy nadejdzie w konsekwencji władca, który będzie tworzył nowe, zupełnie innego rodzaju, państwo, na czele którego będzie stała istota, która będzie rządzić za pomocą mistyki. Pisali o tym nasi teologowie, nasi publicyści, jeszcze na początku XX wieku, kiedy oni nic nie wiedzieli o najnowszych technologiach informatycznych.

    Rzecz w tym, że w jądrze tego systemu zarządzania znajdują się tajne zakony okultystyczne, które stanowią jednolitą globalną siatkę. Są one powiązane ze służbami specjalnymi a specsłużby z nimi ponieważ ci sami ludzie znajdują się i tutaj i tam. Są to ludzie, jeśli można się tak wyrazić, bardzo religijni. Ale wszystkie religie wykorzystują oni wyłącznie w celu zniszczenia chrześcijaństwa. Dlatego wewnątrz każdej religii istnieje formacja okultystycznego jądra, która jest powiązana z kluczowym jądrem rządzących elit globalnych.

    W oparciu o to, naturalnie, zarządza się masami ludzi, którzy, na przykład myślą, że są oni muzułmanami. A w samej istocie wyznają oni całkowicie inne wartości i prowadzą ludzkość w pożądanym przez nich kierunku. Przecież, jeżeli poruszymy kwestię ISIS, to jest oczywiste, że nie jest to żaden islam. Jest mnóstwo dowodów na to, że „elita” ISIS (państwo islamskie) powiązana jest z zachodnimi służbami specjalnymi, które zakładały tę organizację i które kierują „elitą” jak marionetkami.

    Ponadto ci ludzie lubią, po prostu, zabijać. Jest bardzo dobre studium świetnego teologa Jewgienija Awdiejenko, który poruszał kwestię Kaina we współczenym świecie. Wyjątkowość jego opracowania polega na tym, że ujął on Kaina właśnie jako typ duchowości. Jak wiemy Kain był pierwszym mordercą. Ci ludzie są duchowymi spadkobiercami Kaina. Oni zaparli się swoich ojców, odrzucili swoją Ojczyznę, zaparli się Boga i stali się synami Szatana. To są ludzie całkowicie innej kategorii duchowej dla których morderstwo nic nie znaczy ponieważ mają oni absolutnie przemieniony ład duchowy.

    autor: Olga Czietwierikowa

    • Hoplita said

      Ale z powodu zamachow tak naprawde nikt sie nie boi. Po co takie gadanie ze zamachy wywoluja w ludziach strach. Absolutnie nie. Pare tygodni po zamachach w paryzu dzialaja dyskoteki, restauracje. Ludzie sie bawia. Po Nicei bedzie to samo. Po monachium tak samo. W Polsce dyskoteki dzialaja jak dzialaly. Ludzie chodza do restauracji jak chodzili. Gdzie wy tu widzicie strach wsrod ludzi? Do pracy kazdy pojdzie nawet jesli w kolejnym zamach zginie kolejne 50 czy sto osob. Galerie handlowe dalej beda wypelnione po brzegi. Na bulwarach w nicei za pare tygodni znowu bedzie zabawa. Nikt sie nie boi.

    • Dana said

      Już nikt się nie boi rosyjskiej ruletki.

      Zawodnik MMA zginął podczas… gry w rosyjską ruletkę!

      Ivan „J.P.” Cole (2-3. 1 KO) zgodnie z informacjami przekazanymi przez stację CBS został znaleziony martwy w swoim mieszkaniu. Zawodnik Bellatora najprawdopodobniej zginął w trakcie gry… w rosyjską ruletkę.

      http://www.polsatsport.pl/wiadomosc/2016-06-12/zawodnik-mma-zginal-podczas-gry-w-rosyjska-ruletke/

  6. mentronik said

    TERRORYSTA – Oficjalna narracja mówi, że Mohammed Lahouij-Bouhlel prowadził ciężarówkę, obładowaną bronią i materiałami wybuchowymi i wjechał prosto w ciasny tłum, i zaczął strzelać do niewinnych cywilów.

    Prawda jest taka, że to się po prostu nie zdarzyło. Ten figurant nie przejawiał żadnych oznak ‚radykalizacji’. Nie wyłamywał się z tłumu zwyczajnych ludzi przed tym incydentem. Wiadomo, że był alkoholikiem pijącym podczas Ramadanu, opisywano go jako osobę niestabilną psychicznie i nieprzyjazną. ‚Atak’ miał miejsce, gdy Francja miała znieść stan wyjątkowy, wprowadzony po ataku terrorystycznym Mossadu i francuskich sił specjalnych z 13 października 2015 roku w Paryżu.

    Nasz bohater z pewnością nie był żadnym fundamentalistą religijnym. W przeciwieństwie do ataków terrorystycznych z Bangladeszu, gdzie naiwniacy zniknęli na wiele miesięcy, rzekomy terrorysta z Nicei prowadził normalne życie i to się nagle zdarzyło.

    Einat Wilf

    Richard Gutjahr, człowiek który sfilmował ten dramat, jest niemieckim niewiernym [przypis: z takim nazwiskiem?], ożenionym z aktywistką Mossadu, członkinią Knesetu Einat Wilf. Jest ona członkinią grupy Ehuda Baraka HaAtzma’ut. Służyła ona w Izraelskich Siłach Obrony w stopniu porucznika w Unit 8-200, studiowała na Harwardzie, we Francji i w Cambridge. Była doradcą wicepremiera Shimona Peresa do spraw polityki zagranicznej.

    Einat Wilf znalazła się w centrum sporu dotyczącego opuszczenia Partii Pracy przez Ehuda Baraka. Jeśli Rick i Einat mają dzieci, zakładam, że będą one wychowane na ‚dobrych Żydów’. Ryszard znalazł się w Nicei i przypadkowo udokumentował całe zdarzenie [przypis: RT lansuje innego naocznego świadka, Carol Davis]:

    Tak szczęśliwie się złożyło, że to jest aktorka:
    http://www.imdb.com/name/nm0204316/

    http://cache4.asset-cache.net/xc/108990802-actress-carole-raphaelle-davis-arrives-for-wireimage.jpg?v=2&c=IWSAsset&k=2&d=R4V_Qay2ANwpmCZhkZDSEpBbR0TGe53VUc1nThKT6Ha7hDUnqZFYdi6sNyZMnEfw0

    Wszędzie na odcinku Promenady Anglików, miejscu rzekomego zamachu, były manekiny i sztuczna krew. Szczęśliwie ani kropli krwi nie znaleziono na ciężarówce. Jeśli ciężarówka rzeczywiście wjechała w ‚setki’ ludzi jak się twierdzi, wszędzie byłyby części ciał ludzkich rozgniecione i rozszarpane na kawałki, krew i inne pozostałości dziesiątek ciał na nawierzchni. Czy ‚Mohammed’ nie miał mózgu? Niemożliwe, aby tam zginęły 84 osoby.

    Tak jak ciągle żyją rzekomi porywacze-samobójcy, którzy mieli przeprowadzić zamachy z 11 września 2001 roku (9/11), prawdziwy ‚Mohammed Lahouaiej-Bouhlel’ nie przebywał we Francji w czasie tego przedstawienia. Przebywał w Sousse w Tunezji i natychmiast przesłał wideo twierdząc, że jest absolutnie niewinny wydarzeń z 15 lipca:
    http://www.lelibrepenseur.org/le-presume-forcene-de-nice-serait-vivant-et-temoigne-de-tunisie-affirmant-ne-pas-etre-le-coupable-du-massacre/

    Ta informacja została ujawniona przez francuski niezależny magazyn ‚Le Libre Penseur’. Prasa międzynarodowa użyła kadrów z jego telefonu dla przeprowadzenia kampanii oczerniania tego kozła ofiarnego. Nie widziałem żadnego kierowcy w materialne nagranym przez Richarda Gutjahra, dochodzę do wniosku, że ciężarówka była prowadzona bezzałogowo
    http://www.networkworld.com/article/2358530/microsoft-subnet/security-researcher-warns-cars-can-be-hacked-to-remotely-take-control.html
    Dlatego nie ma żadnych materiałów wideo z początku ‚ataku terrorystycznego’, chociaż cała ulica jest naszpikowana kamerami.

    Spółka odpowiedzialna za monitoring miejski w Nicei to Nice Systems, ma siedzibę w Tel-Aviwie, w Izraelu. Wikipedia mówi o nich:
    https://en.wikipedia.org/wiki/NICE_Systems

    NICE Systems to spółka izraelska, specjalizująca się w nagrywaniu rozmów telefonicznych, bezpieczeństwie informacyjnym, inwigilacji i analizie danych. Założona została w 1986 roku. Spółka obsługuje wiele sektorów, takich jak usługi finansowe, telekomunikację, usługi zdrowotne, outsourcing, detal, massmedia, podróże, usługi komunalne. Akcje spółki są notowane na NASDAQ i na giełdzie w Tel-Aviwie, część wchodzi do indeksu TA-25. Barak Eliam został dyrektorem wykonawczym w kwietniu 2014, zastąpił Zeevi Bregmana. Eliam wcześniej był szefem amerykańskiego oddziału spółki. Na 31 grudnia 2015 roku spółka zatrudniała więcej niż 4122 pracowników na całym świecie. Ich strona internetowa podaje adres francuskiego biura:

    PARIS, 176 Av, Charles De Gaulle Neuilly-sur-Seine, Paris France

    Phone: +33 (0) 1 41 38 5000; Fax: +33 (0) 1 41 38 5001

    Czytelnicy mogą zadzwonić do nich z pytaniem, dlaczego nie ujawnili nagrań z monitoringu miejskiego z Promenady Anglików, scen taranowania tłumu przez ciężarówkę. Te sceny mogłyby przecież potwierdzić lub podważyć oficjalną wersję zdarzeń.

    Więcej o ofiarach – Większość zaginionych żyje lub przypisano im fałszywe nazwiska. Tak było w przypadku czarnej dziewczyny o imieniu Lea z Daily Mail. Adamara Ajuzie na Instagramie protestowała i stwierdziła, że żyje
    http://www.spillednews.com/2016/07/dailymail-uk-wrongly-listed-adamara.html

    Lista zaginionych i odnalezionych obejmuje parę Johna Torsruda i Heidi Niederer i młodego Dylana Barbonia. (…) Faktycznie żadna z rzekomych ofiar nie miała zweryfikowanego profilu na mediach społecznych. W kilku przypadkach zdjęcia zostały skradzione z innych profili i wklejone do nowych ze sfabrykowanymi nazwiskami. Krewni tych nieistniejących ofiar bardzo źle się zachowują.

    Całe to zdarzenie było sfabrykowanym przedstawieniem bez żadnych ofiar (lub kilkoma, jeśli kogoś poświęcono), w żadnym przypadku nie było ‚kierowcy-samobójcy’. Mamy 2016 rok i międzynarodowi Żydzi ciągle prowadzą swoją infantylną politykę anty-islamskiej ksenofobicznej propagandy i wojnę psychologiczną przeciwko muzułmanom na całym świecie.
    http://henrymakow.com/2016/07/zioist-fingerprints-nice-hoax.html

    Pierwsza scena: Mamy tutaj dużą rzekomo operację ratowniczą z 280 ofiarami, wiele z nich ma złamania, wiele z nich wymaga amputacji, wiele umierających z traumy czy wykrwawienia – i nikt się nie przejmuje! Jest gość na rowerze, masz faceta z kamerą filmującego dobrego Samarytanina i fałszywie ranną, i urzędnika kierującego kogoś na bok. Jest prawdopodobnie inny człowiek z kamerą, jakiegoś fałszywie rannego lub martwego ze sztuczną krwią. Jeżeli jest tyle ciał martwych, gdzie są ratownicy, technicy medyczni i co robią ci ludzie na fotografii. Co się tam dzieje? Musi być przecież jakaś akcja ratownicza dla 280 ofiar, a nie ma żadnej, to jest ustawka! [przypis: ktoś przykrył przecież ‚martwe’ ciała prześcieradłami, dając znak, że nie trzeba ich ratować; sugeruje to, że tam już odbyła się selekcja martwych i rannych].
    .
    Druga scena: Ludzie uciekający (w panice!) ulicą. Obama mówi o niewinnych mężczyznach, kobietach i dzieciach w tym oburzającym ataku [przypis: używa się dzieci, najłatwiej zszokować publiczność, powołując się na krzywdę dzieci, ograny numer:

    Jeżeli zmieni się podkład muzyczny, to wyraźnie widać, że para biegnąca na pierwszym planie nie jest przestraszona, emanuje z nich radość, to manipulacja. I cytat z Richarda Nixona: „Amerykanie nie uwierzą w nic dopóki nie zobaczą tego w telewizji”.

    Trzecia scena: Mamy wielką masakrę z 84 ofiarami śmiertelnymi i 200 rannymi. Kto położył prześcieradła na tych ludziach? 10-12 osób, bez stresu, nie musimy ich zabrać. Mamy kilku policjantów, cywila w spodenkach, jeden radiowóz i ten duży samochód, magiczna ciężarówka (…).

    Czwarta scena: Podobne ujęcie z większej odległości. Co robią ci wszyscy ludzie, gdzie jest policja? To przed czy po? Aha, ci wszyscy ludzie byli tam przed policją. Więc te prześcieradła znalazły się tam magicznie, skąd one się wzięły? [przypis: ratownicy przykrywają białymi prześcieradłami tylko martwych, tych których nie trzeba ratować, selekcja z udziałem lekarzy musiała się już odbyć, prześcieradła implikują przeprowadzenie wstępnej akcji ratowniczej]. Żadnych techników medycznych, żadnych ambulansów, niczego. Skąd więc są te prześcieradła na tych ciałach? Czyżby z Negresco Hotel:

    Widzimy sponsora tych ćwiczeń? Człowiek w zielonym ubraniu, co on robi? (…) Na ulicy nie ma żadnej krwi! Jakiś człowiek z prześcieradłem w ręce. A co on z tym robi? Gdzie są medycy? Człowiek z rękami na biodrach, co on robi? Kolejni aktorzy sytuacji kryzysowych, co nic nie robią, całkowity żart. Skąd oni wzięli te prześcieradła, one były szybsze, wyraźnie szybsze od ambulansów. Na całym ujęciu nie widzimy ŻADNYCH techników medycznych.

    Z powyższą notką, jak i z zamachem w Monachium, wiąże się tekst pt.: „Ten sam facet filmował atak w Nicei i w Monachium”, link:
    https://marucha.wordpress.com/2016/07/23/ten-sam-facet-filmowal-atak-w-nicei-i-w-monachium/

    • Dana said

      Powiedz Mentroniku matce i ojcu i siostrom z Krzeszkowic ,że to był fotomontaż.

    • Dana said

      Tsunami 2004 był tam Jerzy Urban .

      TRZEBA TO PRZEŻYĆ ABY ZROZUMIEĆ

      Jerzy Urban, wydawca, z żoną Małgorzatą Daniszewską wybrali się trzy tygodnie temu na jedną z wysp Malediwów: 26 grudnia obudziliśmy się o 10 rano, kiedy woda właśnie zalewała nasze łóżko. Uciekaliśmy. Przed hotelem wszyscy goście stali tylko w podkoszulkach i bieliźnie. Menedżer ośrodka zagonił nas na najwyższe miejsce na wyspie, czyli po schodach trzy stopnie wyżej, do stołówki. Siedzieliśmy tam bez przerwy w kapokach. Co chwila ktoś przybiegał i krzyczał: „Idzie druga fala”. Żyliśmy w coraz większym lęku, ale nie zdawaliśmy sobie sprawy ze skali dramatu. Na wakacje wybraliśmy się ze szwedzkim biurem podróży. O mały włos nie pojechaliśmy na Phuket. Jak tysiące Szwedów, którzy tam zginęli. Mieliśmy dużo szczęścia.

      Takie przypadki się zdarzają .

      http://kobieta.onet.pl/uroda/gwiazdy/fala-smierci-fala-nadziei/jl3v3

    • krystynka said

      Mentroniku , to w jaki sposób zgineły, np. 2 siostry z Polski ?…skoro to przekręt,,to pan Rutkowski by to wyjasnił.

    • Hoplita said

      Bzdury wyssane z brudnego palca. Nic sie kupy nie trzyma. Stek klamstw pisany przez paranoika. Jedz do krzeszowic i sam sprawdz czy zginely te dwie siostry czy nie . Ale totalna paranoja!!!

    • Dana said

      Metronik to przykład jak można teraz wszystko wmówić i obrócić w żart .Nawet ze śmierci można próbować zrobić iluzje , fotomontaż fatamorganę .
      Metroniku mogłeś sobie podarować te wypociny być może nie twoje ,ale z tą osobą się identyfikujesz.

      Czy zdjęcie tego dziecka z twarzą w mokrym piasku to też dla dla ciebie przedstawienie teatralne ?

      Trzeba używać szare komórki ,bo to jest niebezpieczne co się dzieje z ludźmi pod wpływem nadmiaru informacji z internetu.

    • Krystyna said

      Wywiad z rabinem warty obejrzenia i refleksji.

  7. bodka said

    opętanie demoniczne
    https://www.facebook.com/plugins/video.php?href=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2Fbenjamin.slater.10%2Fvideos%2F861488540529368%2F&show_text=0&width=400

  8. Dana said

  9. Mariusz said

    25 lipca 2016 r., Poniedziałek
    XVII tydzień okresu zwykłego
    Św. Jakuba, Apostoła
    Święto

    PIERWSZE CZYTANIE

    2 Kor 4, 7-15 Nosimy w naszym ciele konanie Jezusa
    Czytanie z Drugiego Listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian

    Bracia:
    Przechowujemy skarb w naczyniach glinianych, aby z Boga była owa przeogromna moc, a nie z nas. Zewsząd znosimy cierpienia, lecz nie poddajemy się zwątpieniu; żyjemy w niedostatku, lecz nie rozpaczamy; znosimy prześladowania, lecz nie czujemy się osamotnieni, obalają nas na ziemię, lecz nie giniemy. Nosimy nieustannie w ciele naszym konanie Jezusa, aby życie Jezusa objawiało się w naszym ciele. Ciągle bowiem jesteśmy wydawani na śmierć z powodu Jezusa, aby życie Jezusa objawiło się w naszym śmiertelnym ciele. Tak więc działa w nas śmierć, podczas gdy w was – życie.
    Cieszę się przeto owym duchem wiary, według którego napisano: «Uwierzyłem, dlatego przemówiłem»; my także wierzymy i dlatego mówimy, przekonani, że Ten, który wskrzesił Jezusa, z Jezusem przywróci życie także nam i stawi nas przed sobą razem z wami. Wszystko to bowiem dla was, ażeby w pełni obfitująca łaska zwiększyła chwałę Bożą przez dziękczynienie wielu.

    Oto Słowo Boże.

    PSALM RESPONSORYJNY:

    Ps 126 (125), 1-2ab. 2cd-3. 4-5. 6 (R.: por. 5)
    Kto we łzach sieje, żąć będzie w radości.

    Gdy Pan odmienił los Syjonu, *
    wydawało nam się, że śnimy.
    Usta nasze były pełne śmiechu, *
    a język śpiewał z radości.

    Kto we łzach sieje, żąć będzie w radości.

    Mówiono wtedy między narodami: *
    «Wielkie rzeczy im Pan uczynił».
    Pan uczynił nam wielkie rzeczy
    i ogarnęła nas radość.

    Kto we łzach sieje, żąć będzie w radości.

    Odmień znowu nasz los, Panie, *
    jak odmieniasz strumienie na Południu.
    Ci, którzy we łzach sieją, *
    żąć będą w radości.

    Kto we łzach sieje, żąć będzie w radości.

    Idą i płaczą *
    niosąc ziarno na zasiew,
    lecz powrócą z radością *
    niosąc swoje snopy.

    Kto we łzach sieje, żąć będzie w radości.

    ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ:

    J 15, 16
    Alleluja, Alleluja, Alleluja

    Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem,
    abyście szli i owoc przynosili.

    Alleluja, Alleluja, Alleluja

    EWANGELIA

    Mt 20, 20-28 Kielich mój pić będziecie
    Słowa Ewangelii według świętego Mateusza

    Matka synów Zebedeusza podeszła do Jezusa ze swoimi synami i oddając Mu pokłon, o coś Go prosiła.
    On ją zapytał: «Czego pragniesz?».
    Rzekła Mu: «Powiedz, żeby ci dwaj moi synowie zasiedli w Twoim królestwie, jeden po prawej, a drugi po lewej Twej stronie».
    Odpowiadając Jezus rzekł: «Nie wiecie, o co prosicie. Czy możecie pić kielich, który Ja mam pić?».
    Odpowiedzieli Mu: «Możemy».
    On rzekł do nich: «Kielich mój pić będziecie. Nie do Mnie jednak należy dać miejsce po mojej stronie prawej i lewej, ale dostanie się ono tym, dla których mój Ojciec je przygotował».
    Gdy dziesięciu pozostałych to usłyszało, oburzyli się na tych dwóch braci.
    A Jezus przywołał ich do siebie i rzekł: «Wiecie, że władcy narodów uciskają je, a wielcy dają im odczuć swą władzę. Nie tak będzie u was. Lecz kto by między wami chciał się stać wielkim, niech będzie waszym sługą. A kto by chciał być pierwszym między wami, niech będzie niewolnikiem waszym. Na wzór Syna Człowieczego, który nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć i dać swoje życie na okup za wielu».

    Oto słowo Pańskie.

    • bit said

      2 Kor 4, 7-15
      Przechowujemy skarb w naczyniach glinianych, aby z Boga była owa przeogromna moc, a nie z nas. Zewsząd znosimy cierpienia, lecz nie poddajemy się zwątpieniu; żyjemy w niedostatku, lecz nie rozpaczamy; znosimy prześladowania, lecz nie czujemy się osamotnieni, obalają nas na ziemię, lecz nie giniemy. Nosimy nieustannie w ciele naszym konanie Jezusa, aby życie Jezusa objawiało się w naszym ciele. Ciągle bowiem jesteśmy wydawani na śmierć z powodu Jezusa, aby życie Jezusa objawiło się w naszym śmiertelnym ciele. Tak więc działa w nas śmierć, podczas gdy w was – życie.
      Cieszę się przeto owym duchem wiary, według którego napisano: «Uwierzyłem, dlatego przemówiłem»; my także wierzymy i dlatego mówimy, przekonani, że Ten, który wskrzesił Jezusa, z Jezusem przywróci życie także nam i stawi nas przed sobą razem z wami. Wszystko to bowiem dla was, ażeby w pełni obfitująca łaska zwiększyła chwałę Bożą przez dziękczynienie wielu.

      Gliniane naczynie potrafi pomieścić tylko tyle ile ręce garncarza ulepią z gliny. Nadmiar zaś mocy Boga, który z niego wypływa nie należy już do naczynia, bo naczynie nie jest w stanie go zatrzymać dla siebie. Nie patrz zatem na naczynie, bo czy jest ono okazałą stągwią kamienną? Jest przecież zbyt kruche by ci imponować wielkością. Co prawda naczynie jest już pełne i wypływa z niego nadmiar dla ciebie, ale bądź wdzięczny Bogu za nadmiar z naczynia, a nie za naczynie z którego nadmiar wypływa. Naczynie bowiem zmaga się ze swoją kruchością, ty zaś ze swoją. A zrozumiesz to, gdy sam staniesz się pełnym naczyniem, gdy zauważysz każde najdrobniejsze pęknięcie w sobie powodowane ciśnieniem nadmiaru. Zatem ty starannie i uważnie zbieraj cały nadmiar, który dla ciebie wypływa, aby łaska Boża nie stała się dla ciebie daremna i abyś mógł zanosić dziękczynienie za swój udział w pełni Chrystusa dla chwały Boga.

      Mt 20, 20-28
      Matka synów Zebedeusza podeszła do Jezusa ze swoimi synami i oddając Mu pokłon, o coś Go prosiła.
      On ją zapytał: «Czego pragniesz?».
      Rzekła Mu: «Powiedz, żeby ci dwaj moi synowie zasiedli w Twoim królestwie, jeden po prawej, a drugi po lewej Twej stronie».
      Odpowiadając Jezus rzekł: «Nie wiecie, o co prosicie. Czy możecie pić kielich, który Ja mam pić?».
      Odpowiedzieli Mu: «Możemy».
      On rzekł do nich: «Kielich mój pić będziecie. Nie do Mnie jednak należy dać miejsce po mojej stronie prawej i lewej, ale dostanie się ono tym, dla których mój Ojciec je przygotował».
      Gdy dziesięciu pozostałych to usłyszało, oburzyli się na tych dwóch braci.
      A Jezus przywołał ich do siebie i rzekł: «Wiecie, że władcy narodów uciskają je, a wielcy dają im odczuć swą władzę. Nie tak będzie u was. Lecz kto by między wami chciał się stać wielkim, niech będzie waszym sługą. A kto by chciał być pierwszym między wami, niech będzie niewolnikiem waszym. Na wzór Syna Człowieczego, który nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć i dać swoje życie na okup za wielu».

      Żaden uczeń Chrystusa nie jest w stanie wypić Jego kielicha. Co prawda uczeń musi pić z kielicha Chrystusa, aby w tym kielichu mieć udział. Jednak czyni to tylko dla własnego dobra, aby zostać ocalonym, a nie po to, aby zyskać jakikolwiek zaszczyt z tego tytułu, bowiem jest on sługą i nie posiada szlachectwa, aby z tego tytułu zabiegać o jakiekolwiek stanowisko i zaszczyt na dworze w Królestwie, które dopiero weźmie w posiadanie. Nie pije zaś z własnej woli, bo mówi Apostoł: 1Kor 9:17 „Gdybym to czynił z własnej woli, miałbym zapłatę, lecz jeśli działam nie z własnej woli, to tylko spełniam obowiązki szafarza.” Każdemu zaś miejsce jest już wcześniej przygotowane nie ze względu na uczynki by nikt się nie chlubił, bo nawet uczynki zostały nam wcześniej ustalone wg słów Apostoła: Ef 2:10 „Jesteśmy bowiem Jego dziełem, stworzeni w Chrystusie Jezusie do dobrych czynów, które Bóg z góry przygotował, abyśmy je pełnili”.

      • Leszek said

        Bit pisał:… Co prawda uczeń musi pić z kielicha Chrystusa, aby w tym kielichu mieć udział. Jednak czyni to tylko dla własnego dobra, aby zostać ocalonym, a nie po to, aby zyskać jakikolwiek zaszczyt z tego tytułu…
        Nie bardzo mogę się z tym zgodzić. Dlaczego? Picie z kielicha Pańskiego nie jest po to, by zostać ocalonym, ale po to by mieć udział w chwale Chrystusa, którą On Apostołom i nam przygotował (J 17,24!) i stać się dziedzicem Jego Królestwa. O tym jasno pisze/pisał św. Paweł Apostoł w liście do Rzymian:
        „Sam Duch wspiera swym świadectwem naszego ducha/Sam Duch daje świadectwo naszemu duchowi, że jesteśmy dziećmi/synami Bożymi. Jeżeli zaś jesteśmy dziećmi/synami, to jesteśmy także dziedzicami: dziedzicami Boga i współdziedzicami Chrystusa, o ile wspólnie z Nim cierpimy po to, by też wspólnie mieć udział w chwale” (Rz 8,16n; por.Łk 24,26; Flp 3,10n; aP 4,13; Ap 21,7).

        • bit said

          Greckie słowo „pić będziecie” πίεσθε jest czasownikiem w stronie deponensu medialnego, a więc wskazuje na podmiot działający w swoim własnym interesie, we własnym imieniu. Tak więc apostołowie i wszyscy uczniowie Chrystusa muszą pić z Jego kielicha by osiągnąć zbawienie albowiem walka z cielesnym człowiekiem jest już tą walką. Jednak czy to apostoł, czy to każdy uczeń sięga po kielich nie dla chwały, która jest mu obiecana lecz z konieczności zaparcia się w sobie człowiekowi cielesnemu. Człowiek cielesny z którym walczy człowiek duchowy nigdy nie uczyni czegokolwiek dla nagrody duchowej. Człowiek zaś duchowy nie może czynić nic innego jak tylko dokonywać wysiłku podtrzymania w sobie działania łaski darmo danej. Nie może natomiast sięgać po łaskę, bo nie ma takiej zasługi, która by wysłużyła mu ową należność. Tak więc mimo iż trwamy w nadziei spełnienia się obietnic Bożych i otrzymania nagrody wiemy, że nie będzie to wysłużony przez nas zysk. Zatem przyjmiemy z ręki Pana wszystko co On nam da, a nie to czego oczekiwalibyśmy jako zysku. A z pewnością otrzymamy więcej niż oczekiwalibyśmy.Zaś roszczeniowa postawa oczekiwania, co prawda ujawni się wśród niektórych robotników lecz zakończy się rozczarowaniem:
          Mt 20: 8-15 A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych. Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze. Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzyśmy znosili ciężar dnia i spiekotę. Na to odrzekł jednemu z nich: Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czyż nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje, i odejdź. Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?
          Ps. Strona medialna – istniejąca w języku praindoeuropejskim, w języku polskim nie istnieje i została uproszczona do strony biernej

        • Dana said

          Odpowiadając Jezus rzekł : «Nie wiecie, o co prosicie. Czy możecie pić kielich, który Ja mam pić?».

          To chodzi o kielich męczeństwa .

          Bit tłumaczysz wszystko z greckiego i dlatego to jest to filozofia grecka .

          Męczennicy – określenie osób które poniosły śmierć, wyznając w heroiczny sposób swoją wiarę. Za pierwszego polskiego męczennika uznawany jest Święty Szczepan, który około roku 35 został ukamienowany wyznając wiarę w Jezusa Chrystusa jako Mesjasza.

        • gwiazdka said

          (J 6,54)
          Kto spożywa moje ciało i pije krew moją ma życie wieczne.

          (J 6,52-59)
          Żydzi sprzeczali się więc między sobą mówiąc: Jak On może nam dać /swoje/ ciało do spożycia? Rzekł do nich Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim. Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie. To jest chleb, który z nieba zstąpił – nie jest on taki jak ten, który jedli wasi przodkowie, a poumierali. Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. To powiedział ucząc w synagodze w Kafarnaum.

        • Dana said

          Gwiazdko tu chodzi o inną sytuację .

          Modlitwa i trwoga konania
          39 Potem wyszedł i udał się, według zwyczaju, na Górę Oliwną: towarzyszyli Mu także uczniowie. 40 Gdy przyszedł na miejsce, rzekł do nich: „Módlcie się, abyście nie ulegli pokusie”. 41 A sam oddalił się od nich na odległość jakby rzutu kamieniem, upadł na kolana i modlił się 42 tymi słowami: „Ojcze, jeśli chcesz, zabierz ode Mnie ten kielich! Jednak nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie!” 43 Wtedy ukazał Mu się anioł z nieba i umacniał Go. 44 Pogrążony w udręce jeszcze usilniej się modlił, a Jego pot był jak gęste krople krwi, sączące się na ziemię. 45 Gdy wstał od modlitwy i przyszedł do uczniów, zastał ich śpiących ze smutku. 46 Rzekł do nich: „Czemu śpicie? Wstańcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie”.

        • bit said

          Nie mam złudzeń i serce mi się kraje, że Polska, moja ojczyzna pomimo tak wielu poniesionych ofiar w obronie Wiary nie utrzyma się w doktrynie. Proroctwo jednak fatimskie musi się wypełnić i tylko Portugalia nie będzie skażona tą ohydą. Czynię jednak wszystko co mogę, aby jak najwięcej mych rodaków ze szponów tej zarazy uchronić, bo na to zostałem posłany, aż do czasu, gdy już więcej dusz nie uda się ocalić od kłamstwa.

        • Dana said

          Pisz człowieku szczerze i na temat co jest ohydą i zarazą i do czego czujesz się posłany .?

        • Dana said

          Widać ,że chcesz zmienić nauczanie KOŚCIOŁA .

      • gwiazdka said

        Bog zapłać Dana – źle skojarzyłam…

    • Leszek said

      Trochę w tym wpisie uprzedził mnie Bit, ale w ramach corocznej powtórki napiszę to, co miałem napisać. W św. Ewangelii czytamy, że Pan Jezus zwracając się do synów Zebedeusza, Jakuba i Jana zadał im pytanie: Czy możecie pić kielich, który Ja mam pić/pić będę?”. Oni odpowiedzieli Mu: „Możemy″. A Jezus rzekł do nich: „Kielich, który Ja mam pić/wypić, pić będziecie…”.
      Słusznie zauważył Bit, że „żaden uczeń Chrystusa nie jest w stanie wypić Jego kielicha. Co prawda uczeń musi pić z kielicha Chrystusa, aby w tym kielichu mieć udział”.
      Wielki egzegeta i teolog z Aleksandrii Orygenes (185-254) w swoim komentarzu do Ewangelii wg św. Mateusza pisał: „Jeżeli zatem kielichem zbawienia jest kielich męczeństwa, trzeba, byśmy dla naszego zbawienia spełnili ten kielich do dna i, ponieważ jest to kielich zbawienia nic z niego nie uronili (Ps 116,13). Wypija kielich do dna ten, kto przyjmuje dla złożenia świadectwa wszelkie cierpienie, jakie mu będzie zadane. Wylewa zaś otrzymany kielich ten, kto będąc wezwany do męczeństwa, zapiera się wiary, by nie doznać cierpienia”.
      Jest wielka różnica w słowach: „(wy)pić kielich Pański”, a „wypić z kielicha Pana”. W Ogrodzie Oliwnym Pan Jezus wiedząc o wszystkim, co miało na Niego przyjść, powiedział do Piotra: „Czyż nie mam pić/wypić kielicha, który Mi podał Ojciec” (J 18,4.11).
      To doświadczenie było udziałem ks. Gobbiego, do którego Matka Boża powiedziała w Orędziu nr 12 {z 21.08.1973r.} do Jej umiłowanych synów, Kapłanów:
      http://www.voxdomini.com.pl/gobbi/73.htm
      … Przyzwyczajaj się, że będą cię deptać, lekceważyć, że nie będą cię rozumieć ani doceniać. To musi cię spotkać!
      Kiedy odczuwasz wewnętrzny bunt, który każe ci mówić do siebie: „Dlaczego? To niesprawiedliwe! Muszę upomnieć się o moje słuszne prawa!” – powiedz wtedy szybko: „Idź precz, szatanie! Czyż nie mam pić kielicha, który przygotował mi Ojciec?”…

      Choć Jakub i Jan, wówczas nie pojmowali, jaki będzie ogrom goryczy kielicha Pana Jezusa, Męża wszelkich boleści i udręk, proroczo zapowiedzianych w czwartej pieśni Sługi Jahwe (Iz 52,13-53,12), to wyrazili gotowość picia kielicha, który przez Ojca miał wypić aż do samego dna Jezus.
      W starych tłumaczeniach Pisma Św. jest napisane, że Jezus zapewnia Apostołów, że będą pili z Jego kielicha. I tj. właściwe, bowiem tak mówi o tym sam Zbawiciel W „Poemacie Boga-Człowieka: M. Valtorty:
      „W tłumaczeniach czyta się ‘Mój kielich’. Ja powiedziałem; ‘z Mojego kielicha’, a ‘nie Mój kielich’. Żaden człowiek nie mógłby pić Mojego kielicha.
      Ja sam, Odkupiciel, musiałem wypić cały Mój kielich. Moim uczniom, Moim naśladowcom i miłującym Mnie, z pewnością wolno pić z tego kielicha, z którego Ja piłem, jedną kroplę, jeden łyk lub kilka łyków, jakie szczególne umiłowanie Boże pozwala im wypić. Ale nigdy nikt nie będzie pił całego kielicha tak, jak Ja go piłem. Słusznie jest zatem powiedzieć: «z Mojego kielicha» a nie «Mój kielich»”. (z księgi V/38, str. 376).
      http://www.objawienia.pl/valtorta/valt/v-05-038.html

      Zaś w księdze 3-iej (3/166, str.261) „Poematu…” Maria Valtorta czyni takie, oto spostrzeżenie (http://www.objawienia.pl/valtorta/valt/v-03-166.html):

      „13 października 1955. Wczoraj wieczorem o godz. 23, gdy usiłowałam zasnąć i wypocząć, a wszyscy spali, ukazał mi się Jezus: Jest w białej, wełnianej szacie, jak zawsze gdy ukazuje się mnie samej. W prawej ręce trzyma kielich metalowy, długi i raczej wąski. Zbliża się do mnie z prawej strony łóżka. Uśmiecha się, ale jest smutny. Kładzie mi lewą rękę na lewym ramieniu i przyciąga do Siebie. Prawą natomiast przykłada mi kielich do warg mówiąc: «Pij». Kielich jest pełen płynu, który wygląda jak czysta woda. Widzę go przez chwilę, kiedy Jezus mi go podaje nakłaniając mnie do picia. Piję. Co za gorycz!… To jest woda goryczy tak odrażającej, jakiej żadne lekarstwo nie posiada. Piecze gardło, żołądek i budzi obrzydzenie. Wywołuje łzy w oczach, pali stale jak żrący kwas. Jezus daje mi wypić tylko jeden łyk…
      A potem odsuwa kielich i wyjaśnia: «To jest kielich, który Ja piłem w Getsemani. Ale Ja wypiłem go cały, aż do dna. A gorycz na dnie jest jeszcze większa. To jest kielich, który ludzie napełniają codziennie grzechami, a potem wznoszą go aż do Nieba, abym wciąż pił z niego. Ale Ja mogę już pić tylko nieskończoną Miłość. Dlatego więc ofiarowuję go szczodrym umiłowanym. Dziękuję za ten jeden łyk! Teraz idę do innych drogich Mi dusz. Błogosławię cię w Imię Ojca, w Moje Imię i w wiecznej Miłości». I odchodzi. Usta i żołądek pali mi jad, lecz duszę mam pełną pokoju”.

      Tak zatem ma się sprawa picia kielicha i picia z kielicha Pana.

  10. Krystyna said

    Bardzo ciekawa ocena dzialalnosci rzadow i dokonywanej deopulacji ludnosci przez australiska polityk.

  11. OSTOJA said

    Proszę zwrócić uwagę jak jezuita Bergoglio, tak zwany papież Franciszek i brat patriarchy Cyryla, kreśli nie krzyż na czole człowieka ale nie wiadomo co, po namaszczeniu olejkiem czoła, wygląda to na wycieranie czegoś z czoła.

  12. Beata said

    Niemcy: Zamach bombowy w restauracji w Ansbach. 12 osób jest rannych

    W zamachu bombowym, do którego doszło 24 lipca w restauracji w Ansbach w pobliżu Norymbergi 12 osób odniosło rany, a zamachowiec–samobójca poniósł śmierć – poinformowała rzeczniczka bawarskiego ministerstwa spraw wewnętrznych.

    Policja w Ansbach nie wyklucza, że wybuch został spowodowany przez zamachowca-samobójcę, który byłby jedyną ofiarą śmiertelną ataku. Informacje te potwierdziło bawarskie MSW. Zamachowcem miał być 27-letni uchodźca z Syrii, który przed atakiem na restaurację próbował wejść na odbywający się w pobliżu koncert.

    http://www.rp.pl/Terroryzm/160729581-Niemcy-Zamach-bombowy-w-restauracji-w-Ansbach-12-osob-jest-rannych.html

  13. Ewa said

    25 lipca – wedlug Mszalu Rzymskiego (przedsoborowego)

    SW. JAKUBA , APOSTOLA

    Wśród apostołów było dwóch Jakubów. Dla odróżnienia nazywani są Większym i Mniejszym albo też Starszym i Młodszym. Prawdopodobnie nie chodziło w tym wypadku o ich wiek, ale o kolejność przystępowania do grona Apostołów. Rozróżnienie to wprowadził już św. Marek (Mk 15, 40). Imię Jakub pochodzi z hebrajskiego „skeb”, oznaczającego „chronić” – a zatem znaczy „niech Jahwe chroni”. Etymologia ludowa tłumaczy to imię jako „pięta”. Według Księgi Rodzaju, kiedy Jakub, wnuk Abrahama, rodził się jako bliźniak Ezawa, miał go trzymać za piętę (Rdz 25, 26).
    Św. Jakub Większy jest tym, który jest wymieniany w spisie Apostołów wcześniej – był powołany przez Jezusa, razem ze swym bratem Janem, jako jeden z Jego pierwszych uczniów (Mt 4, 21-22): święci Mateusz i Łukasz wymieniają go na trzecim miejscu, a święty Marek na drugim. Jakub i jego brat Jan byli synami Zebedeusza. Byli rybakami i mieszkali nad jeziorem Tyberiadzkim. Ewangelie nie wymieniają bliżej miejscowości. Być może pochodzili z Betsaidy, podobnie jak święci Piotr, Andrzej i Filip (J 1, 44), gdyż spotykamy ich razem przy połowach. Św. Łukasz zdaje się to wprost narzucać, kiedy pisze, że Jan i Jakub „byli wspólnikami Szymona – Piotra” (Łk 5, 10). Matką Jana i Jakuba była Salome, która należała do najwierniejszych towarzyszek wędrówek Chrystusa Pana (Mk 15, 40; Mt 27, 56).

    Jakub został zapewne powołany do grona uczniów Chrystusa już nad rzeką Jordan. Tam bowiem spotykamy jego brata, Jana (J 1, 37). Po raz drugi jednak Pan Jezus wezwał go w czasie połowu ryb. Wspomina o tym św. Łukasz (Łk 5, 1-11), dodając nowy szczegół – że było to po pierwszym cudownym połowie ryb.
    Jakub należał do uprzywilejowanych uczniów Pana Jezusa, którzy byli świadkami wskrzeszenia córki Jaira (Mk 5, 37; Łk 8, 51), przemienienia na górze Tabor (Mt 17, 1nn; Mk 9, 1; Łk 9, 28) oraz modlitwy w Ogrójcu (Mt 26, 37). Żywe usposobienie Jakuba i Jana sprawiło, że Jezus nazwał ich „synami gromu” (Mk 3, 17). Chcieli bowiem, aby piorun spadł na pewne miasto w Samarii, które nie chciało przyjąć Pana Jezusa z Jego uczniami (Łk 9, 55-56). Jakub był wśród uczniów, którzy pytali Pana Jezusa na osobności, kiedy będzie koniec świata (Mk 13, 3-4). Wreszcie był on świadkiem drugiego, także cudownego połowu ryb, kiedy Chrystus ustanowił Piotra głową i pasterzem swojej owczarni (J 21, 2). Ewangelie wspominają o Jakubie Starszym na 18 miejscach, co łącznie obejmuje 31 wierszy. W porównaniu do innych Apostołów – jest to bardzo dużo.

    Dzieje Apostolskie wspominają o św. Jakubie dwa razy: kiedy wymieniają go na liście Apostołów (Dz 1, 13) oraz przy wzmiance o jego męczeńskiej śmierci. Z tej okazji św. Łukasz tak pisze: „W tym samym czasie Herod zaczął prześladować niektórych członków Kościoła. Ściął mieczem Jakuba, brata Jana…” (Dz 12, 1-2). Jakuba stracono w 44 r. bez procesu – zapewne po to, aby nie przypominać ludowi procesu Chrystusa i nie narazić się na jakieś nieprzewidziane reakcje. Było to więc posunięcie taktyczne. Dlatego także zapewne nie kamieniowano św. Jakuba, ale ścięto go w więzieniu. Euzebiusz z Cezarei, pierwszy historyk Kościoła (w. IV), pisze, że św. Jakub ucałował swojego kata, czym tak dalece go wzruszył, że sam kat także wyznał Chrystusa i za to sam natychmiast poniósł śmierć męczeńską. Jakub był pierwszym wśród Apostołów, a drugim po św. Szczepanie, męczennikiem Kościoła (zgodnie z przepowiednią Chrystusa – Mk 10, 39).
    W średniowieczu powstała legenda, że św. Jakub udał się zaraz po Zesłaniu Ducha Świętego do Hiszpanii. Do dziś św. Jakub jest pierwszym patronem Hiszpanii i Portugalii.

    Według tradycji, w VII wieku relikwie św. Jakuba miały został sprowadzone z Jerozolimy do Compostelli w Hiszpanii. Nazwa Compostella ma się wywodzić od łacińskich słów Campus stellae (Pole gwiazdy), bowiem relikwie Świętego, przywiezione najpierw do miasta Iria, zaginęły – dopiero w IX w. miał je odnaleźć biskup, prowadzony cudowną gwiazdą. Hiszpańska nazwa Santiago znaczy zaś po polsku „święty Jakub”. Te dwie nazwy łączy się w jedno, stąd nazwa miasta brzmi dziś Santiago de Compostella. Do dziś znajduje się tam grób św. Jakuba. W wiekach średnich po Ziemi Świętej i Jerozolimie było to trzecie sanktuarium chrześcijaństwa. W katedrze genueńskiej oglądać można artystyczny relikwiarz ręki św. Jakuba, wystawiany na pokaz podczas rzadkich okazji.
    Święty jest patronem Hiszpanii i Portugalii; ponadto m. in. zakonów rycerskich walczących z islamem, czapników, hospicjów, szpitali, kapeluszników, pielgrzymów, sierot.

    W ikonografii św. Jakub przedstawiany jest jako starzec o silnej budowie ciała w długiej tunice i w płaszczu lub jako pielgrzym w miękkim kapeluszu z szerokim rondem. Jego atrybutami są: bukłak, kij pielgrzyma, księga, miecz, muszla, torba, turban turecki, zwój.
    Wśród apostołów było dwóch Jakubów. Dla odróżnienia nazywani są Większym i Mniejszym albo też Starszym i Młodszym. Prawdopodobnie nie chodziło w tym wypadku o ich wiek, ale o kolejność przystępowania do grona Apostołów. Rozróżnienie to wprowadził już św. Marek (Mk 15, 40). Imię Jakub pochodzi z hebrajskiego „skeb”, oznaczającego „chronić” – a zatem znaczy „niech Jahwe chroni”. Etymologia ludowa tłumaczy to imię jako „pięta”. Według Księgi Rodzaju, kiedy Jakub, wnuk Abrahama, rodził się jako bliźniak Ezawa, miał go trzymać za piętę (Rdz 25, 26).
    Św. Jakub Większy jest tym, który jest wymieniany w spisie Apostołów wcześniej – był powołany przez Jezusa, razem ze swym bratem Janem, jako jeden z Jego pierwszych uczniów (Mt 4, 21-22): święci Mateusz i Łukasz wymieniają go na trzecim miejscu, a święty Marek na drugim. Jakub i jego brat Jan byli synami Zebedeusza. Byli rybakami i mieszkali nad jeziorem Tyberiadzkim. Ewangelie nie wymieniają bliżej miejscowości. Być może pochodzili z Betsaidy, podobnie jak święci Piotr, Andrzej i Filip (J 1, 44), gdyż spotykamy ich razem przy połowach. Św. Łukasz zdaje się to wprost narzucać, kiedy pisze, że Jan i Jakub „byli wspólnikami Szymona – Piotra” (Łk 5, 10). Matką Jana i Jakuba była Salome, która należała do najwierniejszych towarzyszek wędrówek Chrystusa Pana (Mk 15, 40; Mt 27, 56).

    Jakub został zapewne powołany do grona uczniów Chrystusa już nad rzeką Jordan. Tam bowiem spotykamy jego brata, Jana (J 1, 37). Po raz drugi jednak Pan Jezus wezwał go w czasie połowu ryb. Wspomina o tym św. Łukasz (Łk 5, 1-11), dodając nowy szczegół – że było to po pierwszym cudownym połowie ryb.
    Jakub należał do uprzywilejowanych uczniów Pana Jezusa, którzy byli świadkami wskrzeszenia córki Jaira (Mk 5, 37; Łk 8, 51), przemienienia na górze Tabor (Mt 17, 1nn; Mk 9, 1; Łk 9, 28) oraz modlitwy w Ogrójcu (Mt 26, 37). Żywe usposobienie Jakuba i Jana sprawiło, że Jezus nazwał ich „synami gromu” (Mk 3, 17). Chcieli bowiem, aby piorun spadł na pewne miasto w Samarii, które nie chciało przyjąć Pana Jezusa z Jego uczniami (Łk 9, 55-56). Jakub był wśród uczniów, którzy pytali Pana Jezusa na osobności, kiedy będzie koniec świata (Mk 13, 3-4). Wreszcie był on świadkiem drugiego, także cudownego połowu ryb, kiedy Chrystus ustanowił Piotra głową i pasterzem swojej owczarni (J 21, 2). Ewangelie wspominają o Jakubie Starszym na 18 miejscach, co łącznie obejmuje 31 wierszy. W porównaniu do innych Apostołów – jest to bardzo dużo.

    Dzieje Apostolskie wspominają o św. Jakubie dwa razy: kiedy wymieniają go na liście Apostołów (Dz 1, 13) oraz przy wzmiance o jego męczeńskiej śmierci. Z tej okazji św. Łukasz tak pisze: „W tym samym czasie Herod zaczął prześladować niektórych członków Kościoła. Ściął mieczem Jakuba, brata Jana…” (Dz 12, 1-2). Jakuba stracono w 44 r. bez procesu – zapewne po to, aby nie przypominać ludowi procesu Chrystusa i nie narazić się na jakieś nieprzewidziane reakcje. Było to więc posunięcie taktyczne. Dlatego także zapewne nie kamieniowano św. Jakuba, ale ścięto go w więzieniu. Euzebiusz z Cezarei, pierwszy historyk Kościoła (w. IV), pisze, że św. Jakub ucałował swojego kata, czym tak dalece go wzruszył, że sam kat także wyznał Chrystusa i za to sam natychmiast poniósł śmierć męczeńską. Jakub był pierwszym wśród Apostołów, a drugim po św. Szczepanie, męczennikiem Kościoła (zgodnie z przepowiednią Chrystusa – Mk 10, 39).
    W średniowieczu powstała legenda, że św. Jakub udał się zaraz po Zesłaniu Ducha Świętego do Hiszpanii. Do dziś św. Jakub jest pierwszym patronem Hiszpanii i Portugalii.

    Według tradycji, w VII wieku relikwie św. Jakuba miały został sprowadzone z Jerozolimy do Compostelli w Hiszpanii. Nazwa Compostella ma się wywodzić od łacińskich słów Campus stellae (Pole gwiazdy), bowiem relikwie Świętego, przywiezione najpierw do miasta Iria, zaginęły – dopiero w IX w. miał je odnaleźć biskup, prowadzony cudowną gwiazdą. Hiszpańska nazwa Santiago znaczy zaś po polsku „święty Jakub”. Te dwie nazwy łączy się w jedno, stąd nazwa miasta brzmi dziś Santiago de Compostella. Do dziś znajduje się tam grób św. Jakuba. W wiekach średnich po Ziemi Świętej i Jerozolimie było to trzecie sanktuarium chrześcijaństwa. W katedrze genueńskiej oglądać można artystyczny relikwiarz ręki św. Jakuba, wystawiany na pokaz podczas rzadkich okazji.
    Święty jest patronem Hiszpanii i Portugalii; ponadto m. in. zakonów rycerskich walczących z islamem, czapników, hospicjów, szpitali, kapeluszników, pielgrzymów, sierot.

    W ikonografii św. Jakub przedstawiany jest jako starzec o silnej budowie ciała w długiej tunice i w płaszczu lub jako pielgrzym w miękkim kapeluszu z szerokim rondem. Jego atrybutami są: bukłak, kij pielgrzyma, księga, miecz, muszla, torba, turban turecki, zwój.

    Modlitwa

    Badz, Panie, dla ludu Twego tym, ktory uswieca i strzeze, aby wsparty opieka Apostola Twego Jakuba, podobal Ci sie swym postepowaniem i sluzyl Ci w spokoju ducha. Przez Pana.

    • Leszek said

      Z dzieła zawierającego wizje i objawienia bł. A. K. Emmerich „Żywot i bolesna męka Pana naszego Jezusa Chrystusa…” o św. Jakubie Starszym:

      … Apostołowie w Jerozolimie ułożyli się między sobą co do podziału krajów, w których mieli rozwinąć swą działalność apostolską, a pierwszy opuścił Jerozolimę Jakób Starszy i wyruszył do Hiszpanii. Widziałam go, jak krył się w grocie żłobkowej, a potem tajemnie przekradał się z towarzyszami ku morzu;
      śledzono bowiem za nimi, nie chcąc im pozwolić wywędrować z kraju. Miał jednak Jakób przyjaciół w Joppe i za ich staraniem udało mu się wsiąść na okręt. Popłynął najpierw do Efezu, by odwiedzić Maryję, a stąd dopiero do Hiszpanii. Wracając wkrótce przed śmiercią do Jerozolimy, zatrzymał się znowu koło Efezu, by odwiedzić Maryję i Jana w ich osadzie. Tu mu Maryja przepowiedziała, że zginie wkrótce w Jerozolimie, zarazem pocieszyła go i umocniła nadzieją przyszłej nagrody. Pożegnawszy się czule z Maryją i bratem swym Janem, udał się Jakub bez zwłoki do Jerozolimy.
      W tym czasie miał właśnie sprawę z czarownikiem i jego uczniem obydwóch nawróciwszy swymi cudami. Żydzi już kilkakrotnie chwytali Jakuba stawiając go przed sądem, ale zawsze udawało mu się jakoś ujść cało. Wreszcie pojmano go raz tuż przed Paschą, gdy nauczał na wzgórku pod gołym niebem. Nie długo trzymając go we więzieniu, skazano go zaraz na śmierć, w tym samym budynku, w którym niegdyś sądzono Jezusa.
      Po wydaniu wyroku wyprowadzono Jakuba za miasto w stronę Kalwarii, a on nauczał przez całą drogę i wielu nawrócił. Gdy mu wiązano ręce, rzekł: „W waszej jest mocy związać mi ręce; ale nie możecie skrępować danego mi
      błogosławieństwa i języka mego!”
      Przechodzono koło chorego, siedzącego przy drodze, a ten zawołał na Jakuba, by podał mu rękę i mu pomógł. Na to rzekł Jakub: „Przybliż się do mnie i podaj mi rękę!” Chromy powstał natychmiast i uzdrowiony już zupełnie, dotknął się związanych rąk Apostoła. Nie uszli stąd daleko, gdy zabiegł Jakubowi drogę niejaki Jozjasz, ten sam, który oskarżył go przed Żydami; skruszony wielce, przybiegł prosić go o przebaczenie, a że przy tym zaczął głośno wyznawać Chrystusa, więc porwali go siepacze i wraz z Jakubem powiedli na stracenie. Na pytanie Jakuba, czy żąda chrztu, dał Jozjasz
      potwierdzającą odpowiedź; wtedy Jakub uściskał go, ucałował i rzekł:
      „Ochrzczony będziesz we krwi własnej!” Już byli na placu egzekucji, a jeszcze
      przybiegła jakaś niewiasta ze ślepym dziecięciem, prosząc Jakuba, by je
      uzdrowił, co też tenże za pomocą Boską uczynił.
      Przed wykonaniem wyroku postawiono Jakuba obok Jozjasza na podwyższonym miejscu i odczytano głośno wyrok. Następnie posadzili siepacze Jakuba na kamieniu, przykrępowali mu do tegoż obie ręce i zawiązali oczy. Dał się słyszeć świst miecza i głowa Jakuba potoczyła się na ziemię. Miało to miejsce w 12 lat po ukrzyżowaniu Jezusa, a więc między 46 a 47 rokiem po Chrystusie. …

    • Leszek said

      O św. Jakubie Starszym z „Mistycznego Miasta Bożego” Marii od Jezusa z Agredy, z rozdz.:

      L: „Śmierć św. Szczepana. Prześladowanie Kościoła. Apostolskie
      wyznanie wiary. Rozdzielenie apostołów”.
      … Święty Piotr, jako głowa wszystkich, wskutek osobnego natchnienia Ducha
      Świętego przekazał każdemu apostołowi osobną prowincję i wszyscy rozeszli się do różnych krajów. (…). Następnie pożegnali się, ściskając się i życząc sobie powodzenia, a następnie udali się w drogę. Pierwszy wyruszył św. Jakub Starszy, rozpoczynając życie misjonarskie.

      LI „Pobyt Maryi w Efezie”.
      … W tym czasie św. apostoł Jakub Starszy, który dotąd głosił Ewangelię w Hiszpanii, odwiedził swoją ukochaną Królową i swego brata Jana. Najświętsza Panna przyjęła go z wielką pokorą i miłością i przepowiedziała mu, że w niedługim czasie spotka go to szczęście, że poniesie męczeńską śmierć za swego Pana i Mistrza. Wiadomość ta napełniła apostoła świętą radością; prosił on swą Władczynię, aby dopomogła mu przy śmierci.
      Po kilku dniach Jakub Starszy wsiadł na okręt i odjechał do Jerozolimy.
      Ponieważ głosił tam naukę Jezusa z całą gorliwością, został wkrótce pojmany i
      skazany przez Heroda na śmierd. Kiedy przybył na miejsce stracenia i ofiarował swoje życie Panu Bogu, nagle ujrzał przed sobą w powietrzu
      swoją najmiłościwszą Matkę i Królową, która ukazała się mu w cudownym blasku, wotoczeniu wielu aniołów.
      Przejęty najczulszą miłością Jakub począł Ją błagał:
      Matko mego Pana, Jezusa Chrystusa, moja Władczyni i Opiekunko, Pocieszycielko strapionych. Ucieczko będących w potrzebie, udziel mi,
      o Pani, Twego błogosławieństwa, którego moja dusza w tej godzinie tak bardzo pragnie. Złóż w moim imieniu Twemu Synowi, Odkupicielowi świata, ofiarę mego życia, jako dar całopalny; czuję płomień pragnienia poniesienia śmierci na cześć Jego świętego Imienia. Niechaj Twoje przeczyste i nieskalane
      ręce staną się ołtarzem dla mej ofiary, aby łaskawie przyjął ją Ten, który ofiarował się za mnie na krzyżu. W Twoje ręce, a przez nie w ręce mego Stwórcy, od daję mego ducha”.
      Podczas gdy święty apostoł wymawiał te słowa patrząc na Najświętszą Pannę,
      kat ściął mu głowę. Maryja przyjęła jego błogosławioną duszę i przedstawiła ją
      swemu Boskiemu Synowi. …

      Nauka Najświętszej Królowej niebios skierowana do czcigodnej Marii z Agredy:
      „Moja córko! Szczęśliwa śmierć św. Apostoła Jakuba zmusza mnie do
      przypomnienia przywileju, jakim obdarzył mnie Najwyższy, gdy przedstawiłam
      Mu duszę tego apostoła.
      Wtedy odwieczny Ojciec w obecności dworu niebiańskiego przemówił do mnie
      następującymi słowy:
      „Moja ukochana Córko, niechaj wszyscy mieszkańcy nieba wiedzą: w celu wywyższenia Mego Imienia, ku Twojej chwale i zbawieniu ludzi daję Ci Moje królewskie słowo, że jeżeli śmiertelnicy w godzinie śmierci za przykładem Mego sługi Jakuba będą wzywać Cię gorąco i prosić Cię o pośrednictwo, skłonię się ku nim i spojrzę na nich dobrotliwie, otoczę ich opieką w niebezpieczeństwach ostatniej godziny. Odpędzę od nich nieprzyjaciół i udzielę im łask wspomagających, by mogli się oprzeć wrogom, jeżeli ze swej strony uczynią wszystko, by stać się godnymi łask. Ty przedstawisz Mi te dusze, które mają otrzymać z Mej ręki szczodrobliwą nagrodę”.

  14. Ewa said

    Rowniez 25 lipca

    SW. KRZYSZTOFA – Meczennika

    Imię Krzysztof wywodzi się z języka greckiego i oznacza tyle, co „niosący Chrystusa”. O życiu św. Krzysztofa brak pewnych wiadomości. Według późniejszych, ale prawdopodobnych świadectw, opartych na tradycji, św. Krzysztof miał pochodzić z Małej Azji, z prowincji rzymskiej Licji. Tam miał ponieść śmierć męczeńską za panowania cesarza Decjusza ok. 250 roku. Jest jednym z Czternastu Wspomożycieli, czyli szczególnych patronów.
    Najstarszym dowodem kultu św. Krzysztofa z Licji jest napis z roku 452, znaleziony w Haidar-Pacha, w Nikomedii, w którym jest mowa o wystawionej ku czci Męczennika bazylice w Bitynii. Dowodzi to niezawodnie, że w tym czasie Święty odbierał szczególną cześć w Nikomedii i w Bitynii. Jest także podana wzmianka, że w synodzie w Konstantynopolu w 536 roku brał udział niejaki Fotyn z klasztoru św. Krzysztofa, co również potwierdza kult Męczennika. Papież św. Grzegorz I Wielki (+ 604) pisze, że w Taorminie na Sycylii za jego czasów istniał klasztor pw. św. Krzysztofa.
    Z powodu braku szczegółowych informacji o św. Krzysztofie, średniowiecze na podstawie imienia „niosący Chrystusa” stworzyło popularną legendę o tym świętym. Według niej pierwotne imię Krzysztofa miało brzmieć Reprobus (z greckiego Odrażający), gdyż miał on mieć głowę podobną do psa. Wyróżniał się za to niezwykłą siłą. Postanowił więc oddać się w służbę najpotężniejszemu na ziemi panu. Służył najpierw królowi swojej krainy. Kiedy przekonał się, że król ten bardzo boi się szatana, wstąpił w jego służbę. Pewnego dnia przekonał się jednak, że szatan boi się imienia Chrystusa. To wzbudziło w nim ciekawość, kim jest ten Chrystus, którego boi się szatan. Opuścił więc służbę u szatana i poszedł w służbę Chrystusa. Zapoznał się z nauką chrześcijańską i przyjął chrzest. Za pokutę i dla zadośćuczynienia, że służył szatanowi, postanowił zamieszkać nad Jordanem, w miejscu, gdzie woda była płytsza, by przenosić na swoich potężnych barkach pielgrzymów, idących ze Wschodu do Ziemi Świętej.

    Pewnej nocy usłyszał głos Dziecka, które prosiło go o przeniesienie na drugi brzeg. Kiedy je wziął na ramiona, poczuł ogromny ciężar, który go przytłaczał – zdawało mu się, że zapadnie się w ziemię. Zawołał: „Kto jesteś, Dziecię?” Otrzymał odpowiedź: „Jam jest Jezus, twój Zbawiciel. Dźwigając Mnie, dźwigasz cały świat”. Pan Jezus miał mu wtedy przepowiedzieć rychłą śmierć męczeńską. Ten właśnie fragment legendy stał się natchnieniem dla niezliczonej liczby malowideł i rzeźb św. Krzysztofa. Tradycja miała Reprobusowi nadać tytuł „Krzysztofa”, czyli „nosiciela Chrystusa” (gr. Christoforos). Pan Jezus po przyjęciu przez Krzysztofa chrztu miał mu przywrócić wygląd ludzki.
    Św. Krzysztof jest patronem Ameryki i Wilna; siedzib ludzkich i grodów oraz chrześcijańskiej młodzieży, kierowców, farbiarzy, flisaków, introligatorów, modniarek, marynarzy, pielgrzymów, podróżnych, przewoźników, tragarzy, turystów i żeglarzy. Orędownik w śmiertelnych niebezpieczeństwach. W dzień jego dorocznej pamiątki poświęca się wszelkiego rodzaju pojazdy mechaniczne.

    W ikonografii Święty przedstawiany jest jako młodzieniec, najczęściej jednak jako olbrzym przechodzący przez rzekę, na barkach niesie Dzieciątko Jezus, w ręku trzyma maczugę, czasami kwitnącą; także jako potężny mężczyzna z głową lwa. Jego atrybuty to m.in.: dziecko królujące na globie, palma męczeńska, pustelnik z lampą, ryba, sakwa na chleb, wieniec róż, wiosła.

    Litania do św. Krzysztofa

    Kyrie, elejson,
    Chryste, elejson,
    Kyrie, elejson,
    Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas,
    Ojcze z nieba, Boże, ~ zmiłuj się nad nami,
    Synu Odkupicielu świata, Boże,
    Duchu Święty, Boże,
    Święta Trójco, jedyny Boże,
    Święta Maryjo, ~ módl się za nami,
    Święty Krzysztofie, podświadomie szukający Boga,
    Święty Krzysztofie, pragnący służyć Najsilniejszemu Władcy,
    Święty Krzysztofie, pracujący dla dobra bliźnich,
    Święty Krzysztofie, mężnie walczący z żywiołem,
    Święty Krzysztofie, przez Dzieciątko Jezus nawiedzony,
    Święty Krzysztofie, dźwigający Tego, który ciężar grzechów świata nosił,
    Święty Krzysztofie, cudem zakwitnięcia suchej laski odznaczony,
    Święty Krzysztofie, apostołem przez Dzieciątko Jezus mianowany,
    Święty Krzysztofie, któryś tysiączne serca pogan przeistaczał,
    Święty Krzysztofie, Zwycięzco pokus,
    Święty Krzysztofie, bohaterski Męczenniku,
    Święty Krzysztofie, Patronie pielgrzymów,
    Święty Krzysztofie, Patronie podróżujących,
    Święty Krzysztofie, Patronie kierowców,
    Święty Krzysztofie, Patronie lotników i marynarzy,
    Święty Krzysztofie, Patronie kolejarzy,
    Święty Krzysztofie, Opiekunie możny,
    Święty Krzysztofie, łaską wysłuchań przez Boga nagrodzony,

    Bądź nam miłościw, przepuść nam, Panie,
    Bądź nam miłościw, wysłuchaj nas, Panie,
    Bądź nam miłościw, ~ wybaw nas, Panie,
    Od grzechu każdego, ~ wybaw nas, Panie,

    Od katastrof lotniczych i innych, za wstawiennictwem św. Krzysztofa,
    Od złych przygód w podróży, zachowaj nas, Panie,
    Od śmierci nagłej,
    Od burz i powodzi,
    Od wojen i wszelkich waśni,
    My grzeszni Ciebie prosimy, ~ wysłuchaj nas, Panie,
    Abyś nam grzechy nasze odpuścić raczył,
    Abyś wstawiennictwo św. Krzysztofa za nami przyjąć raczył,
    Abyśmy św. Krzysztofa ufnie na patrona swego obrali,
    Abyśmy ufni w Jego opiekę ostrożności nie lekceważyli,
    Abyśmy wzorem św. Krzysztofa uczynnymi i miłosiernymi byli,
    Abyśmy o zbawieniu wiecznym pamiętali,
    Abyśmy szczęśliwą śmiercią życie zakończyli,

    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie,
    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie,
    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.
    K: Módl się za nami święty Krzysztofie.
    W: Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

    Módlmy się:

    Wszechmogący Boże, Stwórco świata i ludzi, błagamy Cię przez zasługi św. Krzysztofa o serca czułe dla bliźnich, pozbawione egoizmu i samolubstwa. Niech wzór św. Krzysztofa, który tak wiernie spełniał Twoje przykazania, rozbudzi w nas miłość bliźniego, posiadającą moc szlachetnego regulowania wszystkich spraw na ziemi. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

  15. Łk 7, 47: Dlatego powiadam ci: Odpuszczone są jej liczne grzechy, ponieważ bardzo umiłowała. A ten, komu mało się odpuszcza, mało miłuje.

  16. 1. Przygotuję Ci serce, o Chryste.
    Przygotuję Ci serce niewinne.
    Takie jasne, radosne i czyste.
    Przygotuję Ci serce, o Chryste.

    2. Przyozdobię Ci serce miłością.
    Taką wielką, co wszystko zwycięża.
    Abyś wstąpił do niego z radością.
    Przyozdobię Ci serce miłością.

    3. Przygotuję Ci serce ofiarne.
    Precz odrzucę, co kusi i wabi.
    Przygotuję nadzieją i wiarą.
    Przygotuję Ci serce ofiarą.

    4. Przyozdobię Ci serce dziecinne.
    Takie małe, tak biedne i słabe.
    A ty wlejesz w nie siły swe dziwne.
    Przyozdobię Ci serce dziecinne.

    5. Przygotuję Ci serce, mój Boże.
    Ja stworzenie nie godne i grzeszne.
    Tobie troski, radości me złożę.
    Kiedy wstąpisz w me serce, o Boże!

  17. Wiesia said

    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/sdm2016-imgw-wydalo-ostrzezenia-pogodowe/m1cqhm
    „MGW dla województwa małopolskiego, gdzie odbywać się będzie ŚDM, wydało ostrzeżenie pierwszego stopnia dotyczące burz z gradem oraz drugiego stopnia dot. upału. Oznacza to, że na tym obszarze mogą wystąpić gwałtowne burze z porywami wiatru do 60 km/h, a lokalnie może pojawić się także grad. Temperatura maksymalna może wynieść 32 stopnie Celsjusza.”

    • Wiesia said

      „Ja, ich Ojciec, dam się poznać w potędze klimatu.”-18.10.2012.

      • Dana said

        Wiesia nie życz drugiemu co tobie nie miłe .

        • gwiazdka said

          Dana….- gdzie u Wiesi w jej wpisie widzisz złe życzenia – podała tylko prognozę pogody – nie twórz sobie własnych filmów … /z kim rozmawiałaś – dając ten wpis / ja wyciągam z jej wpisu dobre rzeczy – ostrzega innych przed pogoda w trosce o nich i tyle, ja ani Ciebie ani Wiesi nie posądzałabym o jakieś złośliwości i z twoich wpisów – wyciągam tylko dobre rzeczy – bo jaka miara ja mierze taka i Bog mi odmierzy.

        • Dana said

          Dobrze Gwiazdko ,że tak czynisz .Ale czy wszyscy tak mają .

          O co chodzi z tworzeniem filmów , bo piszesz już kolejny raz o tym ?

        • gwiazdka said

          Dana…..: O co chodzi z tworzeniem filmów – to jest pisanie według swoich zamysłów, jak sie czegoś nie wie to lepiej sie zapytać a nie tworzyć sobie filmy i scenariusze według swojego rozumowania , które jest zawodne……Np . ktoś mi cos obiecał i nie dotrzymał słowa – to ja kochanie nie będę źle myślała o nim , ani źle mówiła , ani go osądzała jedynie co mogę zrobić to zapytać sie dlaczego ? Myślę ze to sie bardziej Bogu będzie podobało…

          8 Bo myśli moje nie są myślami waszymi
          ani wasze drogi moimi drogami –
          wyrocznia Pana.
          9 Bo jak niebiosa górują nad ziemią,
          tak drogi moje – nad waszymi drogami
          i myśli moje – nad myślami waszymi.

        • Dana said

          Gwiazdko pewne sprawy są jasne i oczywiste ,a inni tego nie widzą ,ale to jest sprawa wzroku i słuchu .

        • Wiesia said

          Brak m po prostu słów, na twoje wywody i wyciąganie wniosków przez ciebie @Dano.
          Nie reaguj @Gwiazdko,bo to nie ma sensu,tu siedzą nie tylko katolicy,ale inne wyznania,włącznie z wróżkami,jak widać:”pewne sprawy są jasne i oczywiste”

        • krystynka said

          Napiszę coś dla Wiesi i Gwiazdki, bo pewnie dobrze to zrozumiecie, że nie ma tu podtekstów z mojej strony.
          Otóż miałam kiedyś taki dylemat dość niemiły ze strony jednej pani, prosiła mnie o tel.osoby, która udziela korepetycji. Miałam akurat kontakt do świetnego matematyka, aczkolwiek juz emeryta. Dałam owej pani numer tel. i prosiłam aby dzwoniąc powołała sie na mnie. Pani po kilkudniowych próbach przyszła do mnie niezadowolona, bo ten pan nie odbierał od niej telefonu.Czas naglił, bo syn miał zdawać maturę, ja tę panią przepraszałam za tego nauczyciela,sama postanowiłam do niego zadzwonic Pan nie odbierał telefonu, dzwoniłam do zony, również nikt nie odbierał. Zadzwoniłam do tej kobiety aby poszukała sobie kogos innego, bo coś musiało sie stac poważnego, kobieta coś fuknęła mi pod nosem i przerwała rozmowe.Po kilku dniach oddzwoniła zona, informujac mnie, ze mąż miała strasznie ciężki zawał, leży na OIOM i dalej nie wiadomo co bedzie z nim…..tylko Bóg może go jeszcze uratowac.
          Oczywiście zaniemówiłam i nie powiedziałam w jakiej sprawie dzwoniłam.
          Dzięki Bogu pan przeżył, ale naprawdę już nie jest tak sprawny jak kiedys, w duchu sobie wtedy pomyslałam, że nawet ludzie nie dadza czasami człowiekowi pochorować albo nawet umrzec.

        • Wiesia said

          Tak @Krystynko,każdy mierzy swoją miarą innych,w zależności od tego w jakim jest akurat nastroju,czy też stanie ducha.Myśląc,że służy w ten sposób dobrze Panu Bogu,a tak naprawdę służy swojemu wyobrażeniu.Warto czasami się zastanowić,bo można swoimi wypowiedziami stygmatyzować ludzi,którzy też mają swoje życie,choroby, a nie piszą o nich w rubrykach gazet”wiemy,słyszeliśmy”-nawiązałam do tego,co napisałaś..Często pochopnie są wyciągane wnioski i pochopna jest ocena.Zamiast modlitwy jest słowo,czasami jest ono bez danej racji kąśliwe,bo działa wyobraznia,a zdarza się,że nie jest słuszna,a szatan się cieszy,bo jest specem od tworzenia konfliktów,aby powstawały podziały.Wtedy ogień się rozprzestrzenia,a wiara w Boga idzie do lamusa.
          Nawiązując do tego,co napisałam(wkleiłam),chciałam pokazać,że Pan Bóg dopuszcza pewne sprawy,aby człowieka obudzić na Prawdę i zmusić do samodzielnego myślenia,bez patrzenia się na innych.Każdy z nas jest inny,dlatego Pan Bóg niektórych doświadcza w różny sposób,aby POWRÓCIĆ.Jesteśmy zaganiani,ufamy także,że co było,to nadal jest takie samo,a tu skoro Pan Bóg ostrzega,a robi to z miłości do swoich dzieci,aby nie błądziły,bo nie wszystkie niestety wrócą .Matka Boża juz dawno temu mówiła,że przeżyjemy coś strasznego,coś…,czego wcześniej nie było.Apokalipsa Św.Jana też o tym nam mówi,lecz ci,co nie rozumieją,że świat duchowy jest niewidoczny ,jeśli nie posiłkujemy się zaleceniami Boga.

          „…ludzie nie dadza czasami człowiekowi pochorować albo nawet umrzec.” Masz rację,ale jest to spowodowane brakiem chęci zastanowienia się,że może coś być przyczyną i to niekoniecznie taką,na którą wskazujemy.

        • gwiazdka said

          Dana………bardzo cie Lubie jak i wszystkich jednakowo…..czego nie Lubie ? tego gdy ludzie mi schlebiają w słowach tzw. tiu tanie sobie nawzajem……/ samo-adoracja / a wiecie dlaczego – bo u mnie nic ciekawego nie ma , sama zgnilizna – co mam z czego mogłabym sie chlubić i co nie pochodziło by od Boga -nic nie mam ……. mój tylko jest grzech i nędza……..mogę tylko powiedzieć Boże bądź miłościw mnie grzesznemu…..to Tobie Boże sie należy Cześć i Chwała na Wieki…..

          9 lecz [Pan] mi powiedział: «Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się doskonali». Najchętniej więc będę się chlubił z moich słabości, aby zamieszkała we mnie moc Chrystusa. 10 Dlatego mam upodobanie w moich słabościach, w obelgach, w niedostatkach, w prześladowaniach, w uciskach z powodu Chrystusa. Albowiem ilekroć niedomagam, tylekroć jestem mocny.

        • gwiazdka said

          43 Słyszeliście, że powiedziano: Będziesz miłował swego bliźniego, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził20. 44 A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują; 45 tak będziecie synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych. 46 Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią? 47 I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią? 48 Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski.

      • Wiktoria said

        Kochana Wiesiu, bardzo dobrze że jesteś tu i proszę, umieszczaj swe wpisy i orędzia, bo to ważne w tych ostatnich dniach. Nie zrażaj się niczym i nikim, masz wrażliwą duszę. Moja dobra rada – nie reaguj na Dane, tak jak by jej wcale nie było, jeśli Cię zaczepia. To samo robię, odpowiadam jej wtedy tylko na dobre komentarze, albo gdy całkowicie mnie wykończy, a i to sądzę, że nie warto, bo nic się nie zmienia. Szkoda nerwów.Czasem mam wrażenie, że Danie wszystko jedno co komentować, byle komentować.

        • mentronik said

          Dokladnie mnie juz uszczypliwe komenty Dany kompletnie nie ruszaja , nie ma co sie przejmowac . Wiesia rob swoje i nie bunkruj sie przez to ze ktos cos zle napisal o Tobie .

        • Dana said

          Wiktoria wiesz ,że błądzisz .

    • Dana said

      Pogoda zmienia się dynamicznie i przepowiadanie na więcej niż trzy dni jest zgadywaniem na chybił trafił .

    • Dana said

      Modlitwa o dobrą pogodę

      Panie, wysłuchaj naszego pokornego wołania i udziel nam pogody; chociaż słusznie cierpimy za nasze grzechy, okaż nam swoje miłosierdzie i daj nam doznać Twojej dobroci. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

    • mentronik said

      Une to sie dopiero napoca

    • Krystyna said

      Wiesiu,wiem, ze to jest trudne, ale staraj sie nie bierac do serca uwag Dany.
      Serdecznie Ciebie i Wszystkich pozdrawiam.

    • Dana said

      Bardzo dziękuję za miłe komentarze .
      Każdy wie co mu w duszy gra i jakie ma intencje .

  18. krystynka said

    zamachów w Niemczech…ciąg dalszy…

    Niemcy: silna eksplozja przed bawarską knajpą, co najmniej jedna ofiara

    http://pikio.pl/niemcy-wybuch-w-bawarskiej-knajpie-co-najmniej-jedna-ofiara/

  19. Ewa said

    2 sierpnia obchodzimy wspomnienie Matki Bożej Anielskiej z Porcjunkuli.

    W tym dniu w każdym kościele parafialnym możemy zyskać odpust zupełny, zwany „odpustem Porcjunkuli”

    Potezna Niebios Królowo i Pani Aniołów, Ty, która otrzymałaś od Boga posłannictwo i władzę, by zetrzeć głowę szatana, prosimy Cię pokornie rozkaż Hufcom Anielskim, aby ścigały szatanów, stłumiły ich zuchwałość, a zwalczając ich wszędzie, strąciły do piekła. Święci Aniołowie i Archaniołowie – brońcie nas i strzeżcie nas. Amen.

    DZIEN I

    O Maryjo Najświętsza, która natchnęłaś św. Franciszka, aby Twój ubożuchny kościółek nabył na własność dla swego zgromadzenia, a następnie dopomogłaś mu, że go odnowił i w nim zaprowadził służbę Bożą; daj i nam tę łaskę abyśmy nie skąpili ofiar na potrzeby świątyń pańskich, budowali je, odnawiali, w nich się modlili, wypraszając sobie i drugim miłosierdzie Boskie. Amen.

    Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu…

    Pozdrawiam Cię, Królowo Anielska i wraz z Aniołami składającymi chór nazwany Tronami, uwielbiam Cię i pragnę aby Cię wszystkie stworzenia wielbiły jako Niepokalaną Dziewicę, która starła głowę węża piekielnego i światu sprowadziła Słońce Sprawiedliwości, to jest porodziła Zbawiciela. Amen.

    DZIEN II

    O Królowo Anielska, któraś natchnęła św. Franciszka do wyrzeczenia się świata dla podjęcia pracy na chwałę Bożą; błagamy Cię, abyś nam tę łaskę wyjednać raczyła. Dobre dzieci dbają o honor swojego ojca i nie pozwolą zbezcześcić jego imienia, a my katolicy czyż mamy obojętnie patrzeć na zniewagę Majestatu Bożego, naszego najlepszego Ojca? Słuchać bluźnierstw przeciwko niemu mówionych? O niedopuszczaj tego Matko Najświętsza, ale spraw, abyśmy zapałali gorącą żądzą wynagrodzenia zniewag Bogu wyrządzonych i pracowali nad oświeceniem i opamiętaniem się niedowiarków bezbożnych – a tak pracując na chwałę Bożą, abyśmy mogli zasłużyć sobie cieszyć się w chwale wiekuistej w niebie. Amen.

    Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu…

    Pozdrawiam Cię, Królowo Anielska i wraz z Aniołami składającymi chór nazwany Cherubinami, uwielbiam Cię i pragnę aby Cię wszystkie stworzenia wielbiły jako najukochańszą Córkę Ojca Przedwiecznego, którą przez Archanioła Gabriela wybrał za Matkę Synowi Swemu Jednorodzonemu. Amen.

    • Ewa said

      Litania do Najswietszej Maryi Panny Anielskiej – Porcyunkuli

      Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
      Chryste usłysz nas!
      Chryste wysłuchaj nas !
      Ojcze z nieba Boże, zmiłuj się nad nami,
      Synu, Odkupicielu świata Boże, zmiłuj się nad nami,
      Duchu Święty Boże, zmiłuj się nad nami,
      Swieta Trojco Jedyny Boze, zmiluj sie nad nami.

      Królowo Aniołów – módl się za nami
      Królowo Archaniołów,
      Królowo Księstw,
      Królowo Zwierzchności,
      Królowo Mocarstw,
      Królowo Tronów,
      Królowo Cherubinów,
      Królowo Serafinów,
      Królowo wszystkich zastępów niebieskich,
      Królowo Aniołów, poczęta bez grzechu pierworodnego,
      Królowo Aniołów, której chwała i cuda mnożą się z każdym dniem
      Królowo Aniołów, która uzdrawiasz chorych, wskrzeszasz Zmarłych i nawracasz grzeszników,
      Królowa Aniołów, podziwiana przez Boga, aniołów i świętych,
      Królowo Aniołów, Wspomożycielko nasza w każdej potrzebie,
      Królowo Aniołów nie opuszczająca tych, którzy w tobie pokładają zaufanie,
      Królowo Aniołów, która przywracasz wzrok ślepym i łagodzisz cierpienie,
      Królowo Aniołów, która lubisz być tak nazywana,
      Królowo Aniołów, która udzielasz wszelkich łask wzywającym ciebie,
      Królowo Aniołów, chroniąca przed piekłem tych, którzy noszą Twój szkaplerz,
      Królowo Aniołów, usuwająca wszelkie przeszkody z drogi tych, którzy pragną poświęcić się Twojemu Synowi,
      Królowo Aniołów, która pouczyłaś tak wielu świętych,
      Ty, która Bóg Ojciec cieszy się jako ukochana córka.
      Ty, która Syn Boży czci jako swa Matkę Niepokalana,
      Ty, która Duch Święty miłuję jako wierna oblubienice,
      Ty, która przewodzisz Zastępom Niebieskim,
      Zycie nasze,
      Radości nasza,
      Nadziejo nasza,
      Nasza Orędowniczko u Pana,
      Ty, której nikt nie wzywa na próżno,
      Ty, której, po Bogu, najwięcej zawdzięczamy,
      Ty, która dokonałaś tak wielu cudów,
      Ty, której kłaniają się aniołowie,

      Królowo Aniołów, mocna Sercem Twojego Syna, wybaw nas od zagrażającego nam zła.
      Królowo Aniołów, doskonała wyznawczyni Boskości, wyjednaj dla nas umiłowanie Boga.
      Królowo Aniołów, największe dzieło Ducha Świętego, wyjednaj dla nas doskonale posłuszeństwo wobec Jego podszeptów.

      Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam Panie!
      Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas Panie!
      Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami Panie!
      Chryste, usłysz nas!
      Chryste, łaskawie wysłuchaj nas!

      K. Módl się za nami Święta Boża Rodzicielko,
      W. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

      Módlmy się:

      Boże, który dałeś nam dostojna Królowa Aniołów, władająca w niebie i na ziemi, spraw byśmy mogli zaznać Jej niezwykłej opieki, gdy pogrążeni w niedoli, wezwiemy Ja tym chwalebnym tytułem.
      Przez Chrystusa, Pana Naszego. Amen.

  20. W 1783r wybuchl wulkan Laki. Skutki erupcji Laki okazały się katastrofalne. Do atmosfery dostało się 8 milionów ton fluorowodoru i 120 milionów ton dwutlenku siarki. Powstała mgła zwana mgłą Laki. 20-25 % ówczesnej populacji Islandii umarło z głodu i po zatruciu fluorem, umierały owce, konie, krowy. Gęsta mgła nad zachodnią Europą przyczyniła się do dalszych ofiar śmiertelnych w roku 1783 i zimą 1784. Mgła była tak gęsta, że statki cumowały w portach, a słońce nabrało barwy krwistej czerwieni. Ofiary wdychające dwutlenek siarki dusiły się. Ocenia się, że w samej Wielkiej Brytanii umarło wskutek zatrucia dwutlenkiem siarki 23 000 ludzi. Pogoda stała się straszliwie gorąca z częstymi gwałtownymi burzami. Jesienią mgła zniknęła, ale zima 1784 roku była niezwykle surowa z 28 dniami nieprzerwanego mrozu. W jej trakcie w Wielkiej Brytanii umarło 8000 ludzi, Niemcy i Europa Centralna były nękane przez powodzie. Kolejne lata na skutek erupcji Laki przynosiły równie ekstremalne warunki pogodowe. Bieda, głód i wybuch zarazy we Francji stał się zarzewiem do wybuchu Rewolucji Francuskiej w 1789 roku. Od 1789 do 1793 roku trwał silny efekt El Niño. W Ameryce Północnej zima roku 1784 była najdłuższa i najzimniejsza w historii. Na skutek niskiego przepływu Nilu Egipt nawiedziła klęska głodu w roku 1784. W Japonii rozszalała się zaraza Tanmei. 

    Tak ujawniaja sie zamiary serc ludzkich i ujawnienie Prawdy o sobie. Gdy wiara i milosc do Boga jest interesewne, a flirt z szatanem idzie w parze z poboznoscia, proby cierpienia taka obluda nie zda w Pokoju. Wybuch wulkanu Laki zapoczatkowal slabosc Francozow i sprzeciw wobec Boga.

  21. Cichykatolik said

    Witam

    Tutaj są ludzie, którzy czesto szukaja prawdy. Czy ktoś z Was interesuje się może wolną energią? jak ją uzyskiwać? Gdyby ludzie taką mieli, to garstkaa ludzi mialaby nad nimi o wiele mniejszą władze

    • alutka said

      Cichykatoliku, energię to czerp od Boga przez święte Sakramenty jakie nam zostawił w Kościele, głownie POKUTY I EUCHARYSTII. Reszta to diabelstwo ,które prowadzi na wieczne zatracenie. Nie igraj z ogniem i diabłem , bo z góry będziesz na przegranej pozycji.

    • Dana said

      Energia jądrowa .

    • Interesowałem się tym, ale to wymaga dużych nakładów finansowych i czasowych, po za tym prawo robi górkę. Łatwo się nadziać na sekty poniżające Boga, bo gdzie człowiekowi wydaje się, że odkrył coś ekstra, od razu wpada w pychę samouwielbienia.
      Lepiej inwestować tak jak Alutka w energię od Boga. Tylko dusza należy do nas. Nam tak nie wiele potrzeba, abyśmy byli szczęśliwi.
      Udogodnienia, nowinki techniczne nam nie pomagają duchowo, a wręcz są jakby demonem zwodzącą duszę od Boga.

      Nawet jak coś osiągniesz, to przez zazdrość stracisz to.

    • Halina said

      Cichykatolik ,,,,,,
      Poczekaj jeszcze chwilę ,
      jak uporamy sie z problemami w świecie duchowym ,i wszystko będzie tam naprawione i odzyskane przez Prawowitego Króla Jezusa Chrystusa ,
      to wówczas przyjdzie czas na to bysmy uporządkowali świat ziemski według wskazań Chrystusa Króla .
      Oni z Nieba podpowiedzą nam jak pozyskać nową energie , darmową energie na której nikt sie nie uwłaszczy by mieć władzę i możnośc pasożytowania .

      Najpierw musi byc dokończona praca w świecie duchowym , by szatan nie miał możności ingerować w sprawy czlowieka i swiata .
      Gdy to osiągniemy ,
      przystąpimy do dostosowywania wymiaru materii do wskazań Chrystusa Króla .
      Zakończenie walki w świecie duchowym już sie zbliża .
      Chrystus Król odzyskuje wszystko to co szatan chciał mu ukraść podstępem i kłamstwem wykorzystując wolną wolę i swiadomosc człowieka do tego , by umożliwiała mu panowanie i kształtowanie rzeczywistosci w wymiarze materii .

      A teraz myśł jakby być samowystarczalnym pod wzledem jedzenia i byś mógł sobie ugotować jeżeli nie będzie prądu albo gazu…..
      gałązki w lesie są .
      Na luksusy przyjdzie czas .

      Ja uczę sie jak uprawiać ta działke którą mam koło domu by byc samowystarczalną chociaz w małym stopniu .
      No i Pan Bóg daje urodzaje ,
      a ja sie tymi płodami dzielę z znajomymi , bo sama nie przejem ,
      a zmarnować to grzech .
      Nie handluje ,
      bo uczę sie żyć bez pieniądza .
      Ma sie budować Królestwo Miłości Chrystusa Króla , więc szczere dzielenie sie z bliskimi potrzebującymi ,
      to mój wkład w pracę na rzecz budowy Królestwa Miłości , w którym daje sie z siebie na rzecz innych .
      Bo tylko na takim dobru wzrasta Miłośc,
      ta która sie Bogu podoba
      i jest potrzebna do prawidłowej współpracy z Bogiem w Trójcy św

  22. Dana said

  23. Beza said

    Módlmy się o pokój w Polsce i na świecie !

    Krucjata Modlitwy (27) Modlitwa o pokój na świecie

    O Mój Jezu, ja błagam o Miłosierdzie dla tych, którzy cierpią z powodu straszliwych wojen.
    Ja proszę, żeby pośród tych torturowanych narodów, które są ślepe na prawdę o Twoim istnieniu, został zaprowadzony pokój.
    Proszę, okryj te narody mocą Ducha Świętego,
    aby powstrzymały swoje dążenie do władzy nad niewinnymi duszami.
    Miej Miłosierdzie nad wszystkimi Twoimi krajami, które są bezsilne wobec złych okrucieństw, jakie ogarniają cały świat! Amen

    Krucjata Modlitwy (120) Zatrzymaj szerzenie się wojny
    O Mój Słodki Jezu,
    ukróć wojny,
    które niszczą ludzkość.
    Ustrzeż niewinnych od cierpienia.
    Chroń dusze, które próbują
    wnosić prawdziwy pokój.
    Otwórz serca tych,
    których dotknęło
    spowodowane wojną cierpienie.
    Chroń młodych i wrażliwych.
    Uratuj wszystkie dusze,
    których życie
    zostało zniszczone wojną.
    Umocnij nas wszystkich,
    drogi Jezu –
    tych, którzy modlą się za dusze
    wszystkich Bożych dzieci –
    i obdarz nas Łaską,
    aby znieść cierpienia,
    które mogą zostać nam zadane
    w czasie tych wojennych konfliktów.
    Błagamy Cię,
    zatrzymaj szerzenie się wojny
    i doprowadź dusze
    do Najświętszej Ostoi
    Twojego Serca.
    Amen
    http://www.internetgebetskreis.com/pl

    INTENCJA :” ZA NASZE POLSKIE DUCHOWIEŃSTWO”
    Modlitwa Krucjaty (70) Modlitwa za duchowieństwo, aby pozostało silne i wierne Świętemu Słowu Bożemu

    O, drogi Jezu, pomóż Twoim wyświęconym sługom rozpoznać
    schizmę, która się rozwija w Twoim Kościele.
    Pomóż Twoim wyświęconym sługom, pozostać silnymi i wiernymi Twojemu Świętemu Słowu.
    Nigdy nie pozwól, aby ziemskie ambicje przesłoniły im czystą miłość do Ciebie.
    Daj im łaski, aby pozostali czyści i pokorni przed Tobą
    i aby czcili Twoją Najświętszą Obecność w Eucharystii.
    Pomóż i prowadź te wszystkie wyświęcone sługi, którzy mogą być letni
    w miłości do Ciebie i cały czas rozpalaj na nowo w ich duszach ogień Ducha Świętego.
    Pomóż im rozpoznać pokusy, na które są wystawiani, żeby ich rozproszyć.
    Otwórz ich oczy, aby w każdej chwili mogli ujrzeć Prawdę.
    Błogosław ich w tym czasie i osłoń ich Twoją
    Najdroższą Krwią, aby zapewnić im ochronę przed wszelką szkodą.
    Daj im siłę do odparcia kuszenia szatana, gdyby podsuwał im pokusę zaprzeczania istnienia grzechu.
    Amen.

    MODLITWA ZA KOŚCIÓŁ I KAPŁANÓW:
    Z Dzienniczka Św. Siostry Faustyny

    O Jezu mój, proszę Cię za Kościół cały, udziel mu miłości i światła Ducha swego, daj moc słowom kapłańskim, aby serca zatwardziałe kruszyły się i wróciły do Ciebie, Panie. Panie, daj nam świętych kapłanów, Ty sam ich utrzymuj w świętości. O Boski i Najwyższy Kapłanie, niech moc miłosierdzia Twego towarzyszy im wszędzie i chroni ich od zasadzek i sideł diabelskich, które ustawicznie zastawia na dusze kapłana. Niechaj moc miłosierdzia Twego, o Panie, kruszy i wniwecz obraca wszystko to, co by mogło przyćmić świętość kapłana, – bo Ty wszystko możesz (1052).

    Modlitwa Różańcowa za Pana Prezydenta i Rząd wg własnych możliwości. Chociaż 3 x Zdrowaś Maryjo!!

    MODLITWA O INTRONIZACJĘ JEZUSA CHRYSTUSA NA KRÓLA POLSKI
    Jezus Chrystus: Oto Ja przekazuję wam szczególną łaskę, abyście mogli wyprosić Intronizację Mojej Osoby w Polskim Narodzie i państwie. Wołajcie do Mojego Ojca w taki oto sposób:

    Ojcze Niebieski błagam Cię i proszę, wysłuchaj naszego wołania, wołania całego Polskiego Narodu. Tak bardzo pragniemy, aby Nasz Pan i Zbawca Jezus Chrystus został uznany Królem naszego Narodu i państwa.Polecamy Ci wszystkich tych, którzy mają zamknięte serca i nie chcą przyjąć królowania Pana Naszego Jezusa Chrystusa. Błagamy Cię Ojcze Niebieski, wysłuchaj naszego wołania i dotknij wszystkich tych serc, aby się otworzyły na wielką Miłość Bożą, aby zapragnęły przyjąć Pana i Zbawcę, Twojego Syna Jezusa Chrystusa. Oto my dzieci Twoje błagamy Cię o tę wielką łaskę, aby Twój Syn był przyjęty przez cały Polski Naród, aby został uznany Panem i Władcą, aby ludzkie serca uwielbiały Jego Święte Imię. Ojcze Niebieski wysłuchaj naszego wołania i spraw, aby to się mogło dokonać, aby te wszystkie łaski przygotowane dla naszego Narodu, mogły na nas spłynąć. Abyśmy się stali Królestwem Twego Syna, aby On mógł nas prowadzić do wiecznej szczęśliwości, abyśmy tam doszli i spotkali się z Tobą na wieki. Amen.

    M O D L I T W A do CHRYSTUSA KRÓLA.
    ( podyktowana przez Pana Jezusa)
    Panie Jezu Chryste – KRÓLU nasz i całego świata – zmiłuj się nad Twym wiernym ludem,
    który pragnie Cię wywyższać każdego dnia; który pragnie Cię widzieć KRÓLEM Wiecznej
    Chwały, KRÓLEM Człowiekiem, KRÓLEM Bogiem Wszechmogącym, KRÓLEM życia i śmierci.
    Wysławiamy Cię, cześć Ci oddajemy, jako KRÓLOWI POLSKI i WSZECHŚWIATA i kochamy Cię ! Przemień serca wszystkich ludzi, aby panował w nich pokój i szacunek do wszystkiego, co stworzyłeś – tak nam dopomóż Bóg po wszystkie czasy, na wieki wieków. Amen

    Potężny egzorcyzm Świętego Michała Archanioła

    BOŻE W TRÓJCY ŚWIĘTEJ JEDYNY,
    błagam Cię pokornie i proszę za wstawiennictwem Bogurodzicy Dziewicy Maryi,
    Świętego Michała Archanioła, wszystkich Aniołów i Świętych
    o tę wielką łaskę pokonania sił ciemności na polskiej ziemi i w całym świecie.
    Odwołujemy się do zasług MĘKI PANA NASZEGO JEZUSA CHRYSTUSA,
    Jego Przenajdroższej Krwi przelanej za nas i Jego Świętych Ran,
    Agonii na Krzyżu i wszystkich cierpień poniesionych podczas Męki
    i przez całe ŻYCIE PANA NASZEGO I ZBAWCY.
    Prosimy Cię Jezu Chryste, wyślij Swoich Aniołów,
    aby strąciły złe moce do czeluści piekielnych,
    aby na polskiej ziemi i na całym świecie nastało BOŻE KRÓLESTWO.
    Aby łaska Boża mogła się rozlać na każde ludzkie serce,
    aby nasz Naród i wszystkie narody całego świata mogły doświadczyć BOŻEGO POKOJU.
    Nasza PANI I KRÓLOWO, błagamy Cię gorąco,
    poślij swoich Aniołów, aby strąciły do czeluści piekielnych,
    wszystkie te złe duchy, które mają być strącone.
    A Ty Wodzu Niebieskich Zastępów dokonaj tego dzieła,
    aby łaska Boża mogła nam nieustannie towarzyszyć.
    Poprowadź wszystkie Zastępy Niebieskie,
    aby złe moce zostały strącone do czeluści piekielnych.
    Użyj całej Swej mocy, aby pokonać Lucyfera i jego aniołów,
    którzy się sprzeniewierzyli Woli Bożej i teraz chcą niszczyć dusze ludzkie.
    Pokonaj ich, albowiem masz taką władzę a nam wyproś łaskę pokoju
    i Bożej Miłości abyśmy podążali za CHRYSTUSEM do KRÓLESTWA NIEBIESKIEGO.
    AMEN.

  24. mentronik said

  25. Wiktoria said

    „Będą znaki na niebie i na ziemi”

    Mieszkańców Los Angeles przeraziło nawisłe nad miastem apokaliptyczne słońce.
    „Mieszkańcy Los Angeles masowo umieszczają na portalach społecznościowych zdjęcia krwawego słońca w weekend. Mnóstwo zdjęć w amerykańskim segmencie portali społecznościowych przyciagnął uwagę wydania Mashable.”
    http://nashaplaneta.su/news/zhitelej_los_andzhelesa_napugalo_navisshee_nad_gorodom_apokalipticheskoe_solnce/2016-07-25-23758

    • Cos wisi w powietrzu. Przy chmurze po wybuchu wulkanu, jest takie zjawisko, pod wplywem jakiś pierwiastków.

      • Znakinaniebie said

        Cały kontynent amerykański w ogniu – taką wizję miał William Branham. W szóstym widzeniu widział kobietę dochodząca do wielkiej władzy w Ameryce. Piękną ale ale okrutną W siódmej i ostatniej wizji usłyszał wielki huk nad całym lądem Ameryki a po nim tylko dym, ogień i kratery. Kto może niech stamtąd ucieka zanim będzie za późno. Tam niedługo będzie jak w piekle.

  26. mentronik said

    Oficjalne ostrzezenie brytyjskich ekspertow dotyczace reakcji nato na atak rosji na polske.

  27. cox21 said

    Dziś wspomnienie św Krzysztofa patrona kierowców.
    http://adonai.pl/swieci/?id=6

  28. mentronik said

    http://wiadomosci.onet.pl/krakow/szczawnica-saperzy-znow-w-akcji-znaleziono-granaty/fmzlxq

  29. Ewa said

    NOWENNA DO ŚW. ANNY

    W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.

    Modlitwa:

    Chwalebna i święta Anno, wielka jest cześć jakiej doznajesz w niebie i na ziemi. Trójca Przenajświętsza miłuje Cię jako matkę Najświętszej Maryi Panny, matki Zbawiciela. Ludzie wzywają Ciebie jako potężną orędowniczkę u Boga, bo przez Twoje wstawiennictwo sprawiedliwi spodziewają się pomnożenia łaski, a pokutujący grzesznicy odpuszczenia grzechów.
    Proszę Cię przez miłość, jaką miałaś tu na ziemi do Jezusa i Jego Matki, abym wsparty modlitwą i zasługami Twoimi, bezpiecznie doszedł do szczęścia wiecznego. Amen.

    DZIEN IX

    Z radością myślę, święta Anno, o Twoim szczęściu związanym z godnością matki Bogarodzicy. Uproś mi łaskę skutecznego pielęgnowania mojej godności dziecka Bożego. Mocno wierzę, że Twoje wstawiennictwo u Boga jest skuteczne, zwłaszcza gdy dotyczy ono mojego zbawienia.

    LITANIA DO SW. ANNY

    Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
    Chryste, usłysz nas, – Chryste wysłuchaj nas.
    Ojcze z nieba, Boże, – zmiłuj się nad nami.
    Synu, Odkupicielu świata, Boże, – zmiłuj się nad nami.
    Duchu Święty, Boże, – zmiłuj się nad nami.
    Święta Trójco, Jedyny Boże, – zmiłuj się nad nami.

    Święta Maryjo, módl się za nami.
    Święta Anno, módl się za nami.
    Święta Anno, Matko Najświętszej Maryi Panny,
    Święta Anno, służebnico Ojca Przedwiecznego,
    Święta Anno, Matko Rodzicielki Syna Bożego,
    Święta Anno, świątynio Ducha Świętego,
    Święta Anno, piastunko Jezusa i Maryi,
    Święta Anno, naczynie wybrane Opatrzności Bożej,
    Święta Anno, miłością Bożą pałająca,
    Święta Anno, chlubo wszystkich niewiast
    Święta Anno, przykładzie wiernych żon,
    Święta Anno, wzorze wszystkich matek,
    Święta Anno, cicha i pokorna,
    Święta Anno, Matko sprawiedliwa,
    Święta Anno, wzorze wychowania dzieci d1a Boga,
    Święta Anno, wzorze cichego życia domowego,
    Święta Anno, aniele cierpliwości i wyrozumiałości
    Święta Anno, mistrzyni modlitwy i ofiary,
    Święta Anno, nauczycielko prawdy i miłości,
    Święta Anno, nadziejo chorych i nieszczęśliwych,
    Święta Anno, obrono sierot i wdów,
    Święta Anno, pociecho ubogich i opuszczonych,
    Święta Anno, ucieczko błądzących,
    Święta Anno, opiekunko żniwnych pól,
    Święta Anno, przemożna Orędowniczko u Boga,
    Prosimy Cię, święta Anno,

    Abyś wszystkim rodzinom katolickim pokój i zgodę wyjednała, – wysłuchaj nas, Święta Anno.
    Abyś wszystkich powołanych do służby Bożej wspierała,
    Abyś wszystkich, którzy w trudnych warunkach pracują, wspomagała,
    Abyś podróżujących od wypadków zachowała,
    Abyś wszystkim czcicielom Twoim nieustannie pomagała,
    Abyś nam w godzinę śmierci z pomocą przybyła,

    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

    Módl się za nami, święta Anno,
    Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

    Módlmy się
    Boże, który wybrałeś świętą Annę na Matkę Rodzicielki Twego Jednorodzonego Syna, spraw łaskawie, abyśmy za Jej przykładem. służyli Tobie z miłością i osiągnęli wieczne zbawienie. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

  30. mentronik said

    Roza Thun zacheca do obejrzenia filmu o Franciszku .

    Haha franek jako idol lewakow

    • przeklejka said

      Roza Thun to skrany lewak członek grupy spinneli
      Zaprzysięgły wróg państw narodowych
      Dla przypomnienia dla tych co o tym nie słyszeli
      UE zmierza do dyktatury ponadpaństwowej

  31. Dn 1, 7: Nadzorca służby dworskiej nadał im imiona, Danielowi – Belteszassar, Chananiaszowi – Szadrak, Miszaelowi – Meszak, Azariaszowi zaś Abed-Nego.
    Dn 1, 8: Daniel powziął postanowienie, by się nie kalać potrawami królewskimi ani winem, które [król] pijał. Poprosił więc nadzorcę służby dworskiej, by nie musiał się kalać.
    Dn 1, 12: Poddaj sługi twoje dziesięciodniowej próbie: niech nam dają jarzyny do jedzenia i wodę do picia.
    Dn 1, 13: Wtedy zobaczysz, jak my wyglądamy, a jak wyglądają młodzieńcy jedzący potrawy królewskie i postąpisz ze swoimi sługami według tego, co widziałeś.
    Dn 1, 15: A po upływie dziesięciu dni wygląd ich był lepszy i zdrowszy niż innych młodzieńców, którzy spożywali potrawy królewskie.

  32. kondzi said

    Drogie dzieci! Patrzę na was i widzę was zagubionych; i nie macie modlitwy ani radości w sercu. Dziatki, powróćcie do modlitwy i umieśćcie Boga na pierwszym miejscu, a nie człowieka. Nie traćcie nadziei, którą wam niosę. Dziatki, niech dla ten czas każdego dnia będzie dla was bardziej szukaniem Boga w ciszy waszego serca i módlcie się, módlcie się, módlcie się, aż modlitwa nie stanie się radością. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie

  33. Aro said

    http://noizz.pl/nauka-i-technologia/niesamowity-obiekt-na-niebie-nad-miami-ludzie-przecierali-oczy-ze-zdumienia/hsdwt7q

  34. Moher said

    Mysle że to powinno was zainteresować

    • Moher said

      18 minuta 23 sekunda

      • krystynka said

        Moher a jaki mamy wpływ na te wiadomość ?

        • Moher said

          Taki ze będziesz mogła się przygotowac. Odpowiednio

        • krystynka said

          jasne 2-3 godz. i po wszystkim, w nocy to zrobia, więc kto bedzie przygotowany na smierc, kto z Polakow na to sie przygotowuje…oczywiście chodzi mi o atak Rosji na Polskę ???

      • krystynka said

        Właściwie to tez jest taktyka , nas zbombardować a tak naprawdę,to Niemcy sa słabe, bardzo osłabione przez muzułmanów, więc konkurencja dla Rosji nie będa, kto im podskoczy ?.

    • Dana said

      Moher wiadomość z ostatniej chwili : Syryjczyk zabił maczetą swoją partnerkę ,która była w ciąży .Para się kłóciła .Jak się okazało kobieta była Polką i razem pracowali w kebabie.

      To może być ostrzeżenie dla kobiet , które zwiążą się z Syryjczykami ,że tak rozwiązują problemy .

  35. Lili said

    Witam, czytam ten blog już od ponad pół roku i dotychczas nie wypowiadałam się zbyt wiele jednak teraz chciałabym wyrazić swoją opinię. Od dłuższego czasu czytam tutaj o tzw fałszywym proroku, o tym że obecny Ojciec Święty źle sprawuje swoją funkcję, czy o jego niepopartym żadnymi wiarygodnymi dowodami byciu w kręgu masonerii. Orędzi MBM nie czytam, ponieważ słyszałam o przypadkach fałszywych orędzi i opętania przez nie. Nie podam konkretnej strony mówiącej o tym ale można sobie wyszukać.
    Po pierwsze chciałabym zwrócić uwagę na skargi dotyczące udzielania Komunii Świętej. Osobiście jestem zdania, że Komunia powinna być udzielana prosto mówiąc do ust i na klęcząco. Natomiast denerwują mnie uwagi pod adresem papieża, że na przykład udziela jej do rąk. Czy nie zauważyliście że Benedykt XVI również tak jej udzielał?? Przecież nie jest to żadna nowość, a to na Franciszka głównie zrzuca się winę.
    Drugą rzeczą jest stosunek Papieża np do Najświętszego Sakramentu. Chodzi mi o to, że gdzieś wyczytałam zarzuty, że nie klęka on tylko się kłania. Ludzie chyba zapomnieli, że nie jest on młodym człowiekiem w pełni sił( ma 79 lat) i zwyczajnie jeśli nie czuje się na siłach a przecież na świętach różnego rodzaju trzeba klękać wielokrotnie to nie musi tego robić. Po prostu zauważmy w Nim oprócz papieża również starszego człowieka. Chciałam przypomnieć że nie ma on prawie jednego płuca więc tym bardziej zrozumiałe jest że jest słaby.
    Następną i chyba ostatnią już kwestią jest ogólny stosunek niektórych osób do Niego. W ostatnim czasie obejrzałam o Nim film i przeczytałam kilka książek i doszłam do wniosku że to dobry skromny człowiek. Gorąco zachęcam do zdobycia wiedzy na Jego temat. Mnie np urzeka jego stosunek np do matek które dokonały aborcji do rozwodników do gejów nawet. Mimo że wcześniej sama byłam za ich potępianiem to jednak zrozumiałam intencję Papieża ( kto jest bez winy niechaj pierwszy rzuci kamień) czy i tak nie zachował się Pan Jezus? Chciałam dla wszystkich mówiących o fałszywym proroku wspomnieć o tym że przecież nie chciał być papieżem ( do biur watykańskich wpłynęła jego prośba o emeryturę zaraz po konklawe) o tym że przed pontyfikatem troszczył się o ludzi ze swojego otoczenia np chorych o tym że naprawdę warto przeczytać biografię Padre Bergoglio i że nawet jeśli mówi rzeczy które nie zawsze są popierane to należy mu się szacunek i modlitwa o to by Pan miał go jako Papieża w opiece. Pozdrawiam wszystkich zwłaszcza tych którzy jak ja widzą w nim działania Ducha Świętego ( liczę że takich osób jest więcej ) Z Bogiem i Maryją

    • Moher said

      Kiepsko czytasz ten nasz blog Lili. Właśnie jest nieskazitelnie ale tylko kiedy patrzysz powierzchownie. Papież fajnie ze rozmawia ze wszystkimi, zapomina jednak o tym aby upomnieć ludzi, którzy są w grzechu śmiertelnym np sodomitow ze muszą się nawrócić inaczej nie odziedziczą Krolestwa Niebieskiego. Z resztą jest wiele znaków na niebie i ziemi o których mówił Pan Jezus. Zadam ci pytanie Lili. Czy uważasz ze Pan Jezus umierając na Krzyżu poniósł, mówiąc po ludzku, klęskę?

    • Oli said

      No coż, widać jest stary całe życie, bo jego katechetka z Argentyny pisała o tym na forum tzn list otwarty…i zwróciła uwagę, że NIGDY nie klękał przed Najświętszym Sakramentem….. Dużo w nim sprzeczności…. za dużo. Jezus jest Drogą Prawdą i Życiem. Trzymajmy się Ewangelii.

    • Bit said

      @Lili „Orędzi MBM nie czytam, ponieważ słyszałam o przypadkach fałszywych orędzi i opętania przez nie.”
      Co wy tak pod różnymi nickami reklamujecie tak okultystyczną wartość Orędzi? Osobiście nie słyszałem, żeby przeczytanie jakichś kilku wersetów pisma powodowało opętanie; no chyba, że w horrorach z Hollywood. A poza tym w ten sposób reklamujecie okultyzm skoro tak twierdzicie o Orędziach, bo pokazujecie ewentualnym kandydatom na satanizm szybką ścieżkę oddania się lucyferowi. Czyli i w tą i w tą kalacie własne sumienia.

      • Bit said

        Ażebyście wiedzieli już do końca i abyście nie mieli już wymówki, to Wam piszę:
        Rz 14:22-23 A swoje własne przekonanie zachowaj dla siebie przed Bogiem. Szczęśliwy ten, kto w postanowieniach siebie samego nie potępia. Kto bowiem spożywa pokarmy, mając przy tym wątpliwości, ten potępia samego siebie, bo nie postępuje zgodnie z przekonaniem. Wszystko bowiem, co się czyni niezgodnie z przekonaniem, jest grzechem.

        Otóż jeśli macie wątpliwości co do Orędzi i w tych wątpliwościach potępiacie je, potępiacie samych siebie, bo nie postępujecie zgodnie z przekonaniem zabierając się do sądzenia bo mówi Apostoł: Rz 2:1 „Przeto nie możesz wymówić się od winy, człowiecze, kimkolwiek jesteś, gdy zabierasz się do sądzenia. A nawet skoro mienisz się nauczycielem i poprawiasz innych, to Ci mówię: Jk 3:1 „Niech zbyt wielu z was nie uchodzi za nauczycieli, moi bracia, bo wiecie, że tym bardziej surowy czeka nas sąd.”

        • Dana said

          to Ci mówię: Jk 3:1 „Niech zbyt wielu z was nie uchodzi za nauczycieli, moi bracia, bo wiecie, że tym bardziej surowy czeka nas sąd.”

        • Bit said

          @Dobrze Dano, przez swą niezwykłą wytrwałość (osobiście jestem nią zadziwiony) dopięłaś swego. Nie napiszę już nic na tym blogu. Zdejmujesz ze mnie ostatecznie obowiązek głoszenia Słowa tutaj. Skoro zatem ty i co najmniej parę osób tutaj nie uznało mnie godnym głoszenia zwracam się do innych. Oświadczam jednak publicznie: Nie jestem odtąd winny tutaj zaniechania.

        • gwiazdka said

          Bit …czemu słowa Dany – przyjąłeś do siebie ???, ona zacytowała Ciebie. naprawdę jak sie chce kogoś uderzyć to znajdzie sie kij…..jesteś żałosny z tym oskarżeniem….

          …to sa słowa z Modrość Ewangelii .Francesco Bersini

          51. TY JESTEŚ NICZYM, BÓG JEST WSZYSTKIM Im głębiej wnikniesz w tajemnicę bóstwa, tym bardziej poznasz swoją niegodność, gdyż im bardziej zbliżysz się do światła, tym lepiej poznasz nędzę, o której sądzisz, że jej nie posiadasz. Kontemplując Bożą istotę, rozpoznasz, że jesteś pyłem i popiołem. Na tyle, na ile poznasz i pokochasz Boga, staniesz się małym dla samego siebie. Nawet najwięksi święci, kontemplując świętość Boga, odczuwali pobudkę do pokory. Jeśli pragniesz poznać siebie, uznaj to, czym jesteś sam z siebie, a nie z mocy Boga. Cóż masz, czego byś nie otrzymał? 47) Bóg swą potężną ręką wydobył cię z nicości i powróciłbyś do nicości, gdyby On choć na chwilę odjął swoją rękę. Nie licz zbytnio na twe własne siły, gdyż wszystko pochodzi od Boga. Ty jesteś niczym, Bóg jest wszystkim. Och, gdyś tak mógł poznać samego siebie i Boga! Pamiętaj, że twoje zasługi są darem Boga. Nie posiadasz niczego innego, jak tylko grzechy, a sam z siebie nic nie możesz uczynić, jak tylko zło. Wszystko inne pochodzi od Boga (por. J 15,5). Tęsknij za ukryciem się w cieniu Boga w przekonaniu, że jeśli mogłeś coś dobrego uczynić, jest to darem Boga i powinno to być skierowane ku Jego chwale. Staraj się służyć braciom bez czynienia szumu wokół siebie. Twe życie niech będzie proste i zatopione w Bogu. Kiedy czuł się będziesz jak Hiob nagi na gnojowisku, opuszczony i wzgardzony przez wszystkich, wówczas Bóg, który podnosi ubogich z błota (por. Łk 1,48; 1 Sm 2,8), zbliży się do ciebie, aby uczynić cię uczestnikiem swoich bogactw. Jeśli będziesz ubogi, słaby, ślepy i kulawy, łatwiej zostaniesz wprowadzony do domu Pana (por. Łk 14,21). Jeśli jednak twoje serce przepełnione będzie tobą, nie będziesz mógł zostać napełniony Bożymi darami. Jeśli pragniesz, by Bóg posłużył się tobą do wielkich rzeczy i objawił ci wzniosłe szczyty swojej mądrości, stań się małym jak dziecko (por. Mt 11,25). Uznaj pokornie, że jesteś prostakiem, jeśli pragniesz, by Bóg Pouczył cię swymi tajemniczymi natchnieniami. Swym pokornym poddaniem się Bogu aż do śmierci zrealizujesz Jego plan (por. Iz 53,4-10) a On cię wywyższy w swym czasie, jak wywyższył Jezusa.
          52. TWOJA SPRAWA HONORU
          Nie obstawaj

        • Dana said

          Bit szerzy naukę ,a jak się skorzysta to jest oburzony .

        • Eva said

          Wyjatkowo aktywna jestes,,dano” Niby chcesz dobrze ale rownoczesnie6 niezwykle skutecznie ,, rozwalasz” blog. Na wszystko masz odpowiedz I zawsze jestes ,,zwarta I gotowa”. Do Adkins Mona prosba o kontrolowanie ,,kontrolowanych” wypowiedzi. Nie oczekuje twoje odpowiedz dano

        • Dana said

          Dana to nie jest mój pseudonim ,eva .

        • Dana said

          Wcale nie jestem tu dzień i noc jak sobie wyobrażasz .Miałam lekcje religii przez 12 lat .

        • Dana said

          KAŻDY KTO NAUCZA MUSI CZUĆ SIĘ ODPOWIEDZIALNY ZA TO CO MÓWI ,TO JEST OCZYWISTE.

      • cox21 said

        Benedykt XVI udzielał Komunii św na klęcząco i do ust.

    • gwiazdka said

      Lili……ja czytam te orędzia i jakoś mnie nie opętało – ogarnij sie kobieto i mów o sobie ,jak sie czegoś nie przeczytało – to sie milczy i nie zabiera głosu na ten temat…tego Cie w szkole nie nauczyli…)

      • Lili said

        https://gloria.tv/article/r5gQz3sk8NKzK3ssiLWK3pvGG

        • Leszek said

          Lili! Miałem nie zabierać głosu w tej dyskusji, ale po tym Twoim wpisie jednak zmieniłem zdanie. Otóż widzisz Lili, w tych czasach zamętu, chaosu i ciemności, bowiem taki czas zapowiadała Matka Boża po śmierci Jana Pawła II, w Orędziu nr 449 {z 13.0.1991r.) zatyt. ‚Papież Mojej Tajemnicy’ do Jej umiłowanych synów, Kapłanów:
          …Kiedy Papież wypełni zadanie powierzone mu przez Jezusa i kiedy Ja zstąpię z Nieba, aby przyjąć jego ofiarę, wszystkich was ogarnie gęsta ciemność odstępstwa, które stanie się wtedy powszechne…
          I w tym to czasie żyjemy, więc chyba przyznasz, że bezcenny i nieoceniony wydaje się dar posiadania rozpoznawania duchów/rozróżniania głosów (1Kor 12,10c), bo szczególnie w tych czasach sam szatan podaje się za anioła światłości (2Kor 11,14).
          Zapewne i Tobie, Lili znany jest ten fragment św. Ewang. wg św., gdzie Zmartwychwstały Pan Jezus zapowiadał swoim uczniom, ale zarazem uczniom wszystkich czasów to, że: …Tym, którzy uwierzą, te znaki towarzyszyć będę: …jeśliby co zatrutego wypili, nie będzie im szkodzić… (16,18b). Jest tu jakaś tajemnica, że czytając te czy inne Orędzia, których przecież dzisiaj nie brakuje, jedni cierpią, potrzebując egzorcysty, a drugim z kolei to wcale nie szkodzi i są „zdrowi” po wypiciu trucizny mają się dobrze, a nawet lepiej. Stąd pojawiają się różne świadectwa, te za i te przeciw. Jedni mówią one pochodzą od Pana, a drudzy, że pochodzą od szatana (por. J 7, 43.47n i 10,19-21). Mniemam, że tajemnica takich postaw, następstw, owoców po przeczytaniu słów Orędzi tkwi, może mieć związek i wynikać z historii danego człowieka, z jego dotychczasowym życiem, jego stanem duchowym. Oczywiście nie dzieje się to bez wiedzy i dopustu Wszystkowiedzącego Boga. W tym wszystkim zapewne jest palec Boży. Ale też i zły duch nie zasypia gruszek w popiele, bowiem na polu po zasianej pszenicy w nocy zasiewa ziarna kąkolu. I wiesz, że aż do konkretnego czasu pszenicy i kąkolu nie sposób czy trudno odróżnić. Fakty, wydarzenia w historii oświetlone Pismem Świętym jasno pokażą gdzie leży prawda, a gdzie fałsz, kto jest naprawdę widzącym, a komu wydaje się, że widzi (wedle J 9,39-41).
          Pan Jezus jasno i nie jeden raz mówi w „Prawdziwym Życiu w Bogu”, że dzisiaj Duch Św. (J 16,13) jest prześladowany, dla wielu jest kamieniem upadku, jak w czasie publicznej działalności Pana Jezusa był On sam dla wielu (Ps 118,22) Jemu współczesnych, o czym możemy przeczytać w św. Ewangelii.
          Pozdr. + Rz 16,13.

        • gwiazdka said

          .Lili…moim zdaniem jak juz z tego wynika ta kobieta przed czytaniem tych orędzi była opętana..

          Ta osoba przyszła do mnie krótko po tym, gdy przestała czytać te fałszywe orędzia. Powodem, dla którego zaprzestała czytania było to, że pomimo odmawiania modlitw zalecanych przez te orędzia, w tym Różańca, czuła się „duchowo martwa”, i zdała sobie sprawę, że nie wzrastała w wierze, itd. Czuła się z tego powodu nieszczęśliwa i jakoś dziwnie nieswojo. Jak tylko zaprzestała czytania, została zaatakowana przez demona. Czuła jego obecność i zdała sobie sprawę, że potrzebuje pomocy….,…..

          – wcześniej ja nie zaatakował bo odmawiała różaniec / miała ochronę Maryi /- jak przestała to diabeł ja zaatakował….. i tyle ,to diabeł nie lubi różańca….modlitwa powieszona na ścianie zle działała na syna – pytanie dlaczego…….pewnie syn tez nie odmawia różańca,,..

  36. Polski Kościół otwarty na przyjmowanie uchodźców. Rząd twardo przeciw multi-kulti
    http://wiadomosci.onet.pl/krakow/polski-kosciol-otwarty-na-przyjmowanie-uchodzcow-rzad-twardo-przeciw-multi-kulti/en4nt2

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: