Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Poddani w Królestwie Jezusa Chrystusa

Posted by Dzieckonmp w dniu 29 Październik 2016

Zdecydowana większość Polaków na tę chwilę uważa, że można zabijać .
Aż 62 proc. Polaków pytanych w październiku przez CBOS uważa, że nie należy zmieniać obecnie obowiązujących przepisów dotyczących aborcji. Z kolei 23 proc. uważa, że prawo powinno poszerzyć dopuszczalność aborcji, a tylko 7 proc. wolałoby, aby wprowadzić szerszą ochronę dzieci nienarodzonych. Największymi zwolennikami obowiązującej ustawy z 1993 r. są najmłodsi respondenci, natomiast osoby w średnim wieku i starsze częściej opowiadają się za zmianą – w jedną bądź drugą stronę.
Prawie powszechnie uznawana jest dopuszczalność aborcji w przypadku zagrożenia życia (86 proc.) lub zdrowia matki (77 proc.), a także jeśli ciąża jest wynikiem czynu zabronionego (79 proc.).
Nieco mniej badanych, chociaż także zdecydowana większość (60 proc.), uważa, że zabicie dziecka powinno być dozwolone, jeśli wiadomo, że urodzi się ono upośledzone.
W komunikacie z badania analitycy CBOS zauważają, że od początku lat 90. można zaobserwować trend zmniejszania się społecznego przyzwolenia dla aborcji. Szczególnie widoczna zmiana nastąpiła w 2012 r., gdy odnotowano znaczący spadek poparcia dla dopuszczalności przerywania ciąży niemal w każdym przypadku.
W tym kontekście wyniki październikowego sondażu wydają się szczególnie interesujące. W porównaniu z poprzednim badaniem (z marca br.)Długoletni choć powolny trend w dobrą stronę się odwrócił przyzwolenie na aborcję wzrosło niemal w każdej kategorii. Wprawdzie wzrost wskazań nie jest gwałtowny (maksymalnie 7-punktowy), jednak zdaniem CBOS trzeba zwrócić uwagę na fakt, że stanowi to odwrócenie dotychczasowego trendu.
Szczegółowe porównanie odpowiedzi z marca i października 2016 r. pozwala ustalić, w jakich kategoriach nastąpiły zmiany w stosunku do badania sprzed 7 miesięcy.
Największą zmianą jest znacznie wyższy odsetek osób zdecydowanie popierających prawo do przerywania ciąży w okolicznościach przewidzianych w ustawie. Jednocześnie w tych samych przypadkach zmalała liczba respondentów odpowiadających „raczej tak” i „trudno powiedzieć”, co wskazuje na umocnienie się w poglądach tych osób, które już wcześniej skłonne były dopuszczać aborcję w sytuacjach zagrożenia życia lub zdrowia matki, gwałtu, kazirodztwa oraz upośledzenia płodu. Można też zauważyć niewielkie zmniejszenie się liczby przeciwników przerywania ciąży w tych przypadkach.
Przesunięcie opinii w kierunku zdecydowanego poparcia dopuszczalności aborcji jest jednakowo duże w przypadku każdej z okoliczności przewidzianych w ustawie (wzrost od 10 do 12 punktów procentowych), niezależnie od ogólnego poparcia ich słuszności.
Można też zaobserwować wzrost poparcia dla przerwania ciąży w przypadku ciężkiej sytuacji materialnej lub osobistej kobiety. Nie jest on jednak tak zdecydowany (dotyczy głównie odpowiedzi „raczej tak” i wynosi 4-5 pkt proc.) jak w przypadkach przewidzianych w obowiązującej ustawie. Jedyną kategorią, w której w stosunku do marca nie nastąpiła żadna istotna zmiana, jest dopuszczalność aborcji w sytuacji, gdy kobieta po prostu nie chce mieć dziecka.
W ciągu czterech lat znacząco wzrosło poparcie dla utrzymania status quo (z 49 proc. do 62 proc.). W 2012 r. ponad jedna trzecia badanych opowiadała się za poszerzeniem dopuszczalności przerywaniu ciąży (34 proc.), natomiast obecnie jest to mniej niż jedna czwarta respondentów (23 proc.). Udział zwolenników szerszej ochrony dzieci nienarodzonych ustawy, grupy zdecydowanie najmniej licznej, pozostał na niemal niezmienionym poziomie (spadek z 9 proc. do 7 proc.).
Tak więc drogi czytelniku bloga, Radosławie , anzelmiku i wielu innych: w was tkwi fałsz. To wy oświadczaliście tu na blogu zdecydowanie iż nigdy już nie zagłosujecie na PIS.Walczycie razem z frontem genderowym , z frontem liberalno masońskim z Polakami , walczycie przeciw Polsce odbieracie nadzieję tej małej gromadce tęskniącej za normalnością. Uderzacie z niby prawej strony żeby bardziej bolało. Otóż zafascynowaliście się zebranymi podpisami pod ustawą zakazującą aborcji przez Ordo Iuris. Tak zebrali podpisy w tym ja pewnie też się podpisałem. Ale w jakim celu działali dla kogo pracowali? PIS miał dobre zamiary względem osób związanych z tą Instytucją. Już przy tworzeniu Rządu powołał Prezesa tego instytutu pana Aleksandra Stępkowskiego na stanowisko wiceministra Spraw Zagranicznych. A co wniósł ten Prezes Ordo Iuris do Rządu? Ano miał pomysł na załatwienie sporu o Trybunał Konstytucyjny poprzez wniesienie wniosku do Komisji Weneckiej aby ta zbadała nasze prawo o TK. Sprawił tym wiele kłopotów naszym rządzącym o czym mogliśmy się dowiedzieć słuchając wiadomości już od roku. Według Prezesa Aleksandra Stępkowskiego  to za mało kłopotów i postanowił wnieść do Sejmu projekt dotyczący aborcji mimo próśb osób z kierownictwa PIS aby nie składał tego wniosku teraz gdy jest wielki konflikt jeszcze nie rozwiązany. Prezes Aleksander Stępkowski nie posłuchał wniosek złożył. Przecież paliwo związane z TK co wskazywało mogło by się wypalić i trzeba podłożyć do pieca by dym cały czas szedł. Dobrze że Beata Szydło się poznała i zdymisjonowała tego szkodnika. Tak lewactwo ma wtyczki i atakuje, kopie przeciwnika z każdej strony. Dzięki niezwykle wielkim wyczuciu Prezesa Jarosława Kaczyńskiego udało się wywalić projekt Ordo Iuris do kosza a tym samym nadal mamy jeszcze Rząd nasz. Gdyby nie dojrzałość polityczna, wielka przenikliwość Jarosława Kaczyńskiego pewnie już dziś albo najdłużej za miesiąc mielibyśmy już Rząd tymczasowy z premierem Rzeplinskim na czele, a już w przyszłym roku uchwalona przez PIS ustawa zakazująca aborcji zostałaby zmieniona na dopuszczenie aborcji na żądanie. Jarosław  Kaczyński wziął ten ciężar na siebie i uratował dzieci  przed śmiercią. Za to moi czytelnicy w tym Radosław Anzelmik, Thomas, Bonitas, Pola, bit czy o nicku dziwnym „…” i inni  nienawidzą Kaczyńskiego i cały PIS. Wydali dekret że nigdy już nie zagłosują za Polską czyli za PIS. Odmroźcie sobie uszy a może nawet i nos lub coś bardziej intymnego to może dojrzeją wam komórki w głowie. Królestwo Jezusa skłócone, nienawidzące najlepszych Polaków, w zdecydowanej większości popierające zabijanie dzieci.  Jest jednak mała iskierka w tym Królestwie. Tą iskierka jest nasz Rząd który jako pierwszy od 1989 roku poważnie podchodzi do swojej roli by dbać o najsłabszych, o rodziny o swoich poddanych. Już po roku rządów zrobił więcej niż PO przez 8 lat.
Mimo wrzawy targowicy, mimo ataków zagranicy

212

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wielkie podziękowania dla Rządu, dla PISu i Prezydenta za Dobrą Zmianę, za to że postanowiliście zatroszczyć o najsłabszych o zwykłych szarych ludzi. Wielkie podziękowanie za roztropność, za to że postanowiliście zrobić coś większego niż ustawa zakazująca aborcji, czyli pracę na rzecz ustaw które (wiążą się z wysiłkiem finansowym ) maja sprawić by dana matka nie uciekała się do zabójstwa swego dziecka. Ten pomysł jest bardzo piękny i dużo bardziej podoba się Jezusowi niż zakaz aborcji. W społeczeństwie które w tak znacznej większości jest za zabijaniem dzieci nic nie pomoże ustawa, potrzeba zaś

Odpowiedzi: 197 to “Poddani w Królestwie Jezusa Chrystusa”

  1. AKTA BUGNINIEGO ANALIZA PRZEWROTU W KOŚCIELE
    https://www.gloria.tv/article/NQFrX9g22YKW6LXw3F8mdMmMH

  2. mentronik said

    Trump kontrolowany przez Mossad

    Część I

    Każda osoba dociekliwa powinna zadać sobie pytanie, dlaczego kandydat pozornie anty-systemowy taki jak Donald Trump został dopuszczony, aby uzyskać nominację w prezydenckiej kampanii wyborczej. Najprostsza odpowiedź jest taka, że ​​on nie jest anty-systemowcem a tylko jedynie frontmanem bardzo przekonującym dla opinii publicznej.
    Obydwoje kandydaci pochodzą z tego samego konsorcjum zorganizowanej przestępczości, którego macki prowadzą do Izraela, jego zbrodniczego ramienia Mossadu jako organizacji terrorystycznej oraz konsorcjum żydowskiej międzynarodowej przestępczości Lansky’ego. Ponadto, jak się przekonamy, Trump jest niczym więcej niż marionetką Mossadu i prawdopodobnie jest pod ich kontrolą poprzez oportunizm będź szantaż. Co do Trumpa i jego otoczenia wszystkich łączy kompromis i lojalność wobec międzynarodowej żydowsko-masońskiej struktury władzy.
    https://fitzinfo.wordpress.com/2016/10/29/trump-controlled-by-mossad/

    • krystynka said

      I to właśnie powiedział mi znajomy, interesujacy sie ciut troche nazwijmy to polityką.
      Pomysl kto może kandydować na fotelik prezydencki ? tylko zyd żyda wystawi, nikt inny nie ma szans…jak mu nie nic nie powiedziałam zamysłona, to zaczął wymieniac mi Polskich polityków z prawdziwych ich żydowskich nazwisk…daje do myslenia.
      Zresztą ostatnimi czasy unika mnie,chodzi piechotą, rozmysla i jak powiada oczyszcza sie, czyni pokutę i na cos sie przygotowuje…..

      • szach said

        Trump lub Clinton. Innego wyboru nie ma. Dla nienarodzonych Amerykanów chyba lepszy byłby Trump. Jeśli w tej sprawie zadziała jak mówi, wybór jest jeden. Tyle w temacie.

      • przeklejka said

        Czy demokraci czy republikanie to dla świata jeden pies
        To tylko gra pozorów.Teatrzyk dla gawiedzi, której się wmawia
        że są wolni i mogą wybierać
        A tak na prawdę za oboma kandydatami stoją ci sami ludzie
        którzy pociągają za sznurki
        A wybrańcy czytaj kandydaci to marionetki wystawione na pokaz
        Kto tego nie rozumie polecam ten film
        Długi 2,5h ale wyjaśnia kulisy tego światowego teatrzyku
        Naprawdę warto obejrzeć
        Alex Jones – Upadek Republiki

  3. mentronik said

    Polityka zagraniczna według Trumpa. Miliarder zaskoczył poparciem dla Izraela
    http://www.superstacja.tv/wiadomosc/2016…..a-izraela/
    Warto oglądnąć film w linku ładnie tramp się obnaża w tym chwali żydowskim wnukiem

    Przed izraelskimi wyborami w 2013 r. Trump nagrał wideo wiadomość popierającą premiera Benjamina Netanyahu.
    Naprawdę macie wspaniałego premiera w Benjaminie Netanyahu. Jest zwycięzcą, jest bardzo szanowany, bardzo dobrze myśli o was wszystkich. Głosuj na Benjamina – wspaniałego faceta, wspaniałego przywódcę, wielkiego dla Izraela.

    Ivanka Trump, projektantka mody i celebrytka, nawróciła się na judaizm zanim poślubiła Jareda Kushnera, syna żydowskiego, nowojorskiego magnata nieruchomości Charlesa Kushnera.
    Przygotowywała się do konwersji wraz z rabinem Haskelem Looksteinem z Synagogi Kehilath Jeshurun w Nowym Jorku i ze szkoły Ramaz. Lookstein prowadził jej ślub. Trump i Kushner są członkami Ortodoksyjnej Synagogi Looksteina i obchodzą szabat. Mają dwójkę dzieci.

    Odnośnie Izraela tramp powiedział:
    „Kochamy Izrael. Będziemy walczyć za Izrael na 100%, na 1000%. Zawsze tak będzie.”

    Kto jeszcze mysli ze wybory w usa nie sa teatrzykiem jest albo debilem albo ignorantem .

    • szach said

      w każdym teatrze odtwórca głównej roli ma bardzo dużo do powiedzenia. Zwłaszcza, gdy jest na scenie. Znacznie więcej niż inni aktorzy i scenarzysta. Nawet reżyser nie może nic zrobić, gdy aktorzy są już na scenie.

      • przeklejka said

        Tak było takich dwóch aktorów co im się wydawało
        że mają dużo do powiedzenia .Jeden nazywał się Lincoln
        a drugi J .F. Kennedy
        Niestety obaj skończyli tak samo

        • szach said

          żyją w ludzkiej pamięci w przeciwieństwie do tych, co kończyli inaczej. Bo kto straci życie, ten je zyska.

        • szach said

          dla niektórych słowo Izrael to jak płachta na byka. Pamiętacie ,czym się skończyło oskarżanie Żydów o wszystkie nieszczęścia w Niemczech w latach 30 ? Holokaustem. To nie Polska droga . My jesteśmy dumni z postawy rodziny Ulmów .

  4. Aneta said

  5. Pokręć said

    Polityka polega na tym, żeby widzieć na 20 ruchów do przodu a nie na doktrynerstwie nie liczącym się kompletnie z sytuacją na szachownicy.
    Jeśli miał nam grozić rząd z Rzeplińskim na czele i kompletne dopuszczenie aborcji na żądanie, to faktycznie może lepiej, że się stało, jak się stało.
    Nie wiedziałem, że to Ordo Iuris stoi za zaproszeniem Komisji Weneckiej do Polski. Dobrze, że poczytałem sobie, bo teraz widzę, jak skomplikowane i pod jakim płaszczykiem mogą chodzić gierki.
    Owszem, nasze emocje nakazują nam iść za tym, co słuszne, tylko mielibyśmy sytuację taką, że jest prawo zakazujące aborcji w ogóle i ponad połową wyborców układających sobie życie wokół seksu i planujących codzienne aktywności i zajęcia, czy planujących przyszłość pod kątem aktywności seksualnej, będzie temu prawu przeciwna. W warunkach demokracji to oznacza wysadzenie rządu w powietrze.
    Żeby w warunkach demokracji być skutecznym, nie wystarczy jakimś cudem zdobyć większość w sejmie a potem można wprowadzać dowolne ustawy nie bacząc na nastroje wyborców. Tak postępowała PO, która uwierzyła, że nie ma z kim przegrać.Układ jest taki, że PiS już i tak wkurza bardzo wielu wyborców, którzy zagłosowali na niego „na złość PO”, która w kradzieżach i cynizmie straciła miarę (bo przecież nie miała z kim przegrać, a Komorowski miał zostać wybrany „w cuglach”, chyba, żeby przejechał na pasach przechodzącą na zielonym ciężarną zakonnicę).
    To, czy zakaz aborcyjny będzie trwały, zależy nie tylko od rządu i większości sejmowej (bo i rząd, i większość sejmowa się zmieniają), ale od wyborców. Co nam po prawnym zakazie aborcji, jeśli tak naprawdę popiera go jedynie mniejszość? To prawo i tak będzie obchodzone totalnie a zarobią mordownie za naszymi południowymi i zachodnimi granicami. Liczba zabójstw się nie zmniejszy (a może nawet i wzrośnie) choć w Polsce będzie drakońskie prawo. Za 3 lata w Sejmie 2/3 zdobędzie partia „Razem” Zandberga. I co wtedy? A świadomość społeczna cofnie się i zaczniemy uważać zakaz aborcji za fikcję prawną, którą trzeba omijać metodami turystycznymi. Pewnie turystyka i tak kwitnie, ale jak na razie większość z nas i my, jako zbiorowość zdecydowanie uznajemy ten kompromis, który jest, a tym samym uznajemy aborcję za zło (choć czasami – konieczne). W porównaniu z tym, co było kilkadziesiąt lat temu, gdy aborcję uważano za „metodę antykoncepcyjną”, neutralną moralnie to i tak jest gigantyczna zmiana. Mojżesz prowadził naród Wybrany przez 2 pokolenia z Egiptu do Ziemi Kanaan, tak, żeby do Ziemi Obiecanej nie doszedł nikt, kto pamiętał „luksusy” życia w niewoli Egipskiej, kiedy praca była równie ciężka, jak przy zdobywaniu nowej ziemi, ale za to micha jaka była, ale była. Bo inaczej skończyłoby się gremialnym powrotem do Egiptu.
    Społeczeństwo musi samo dojrzeć do zakazu aborcji. To wymaga czasu i długiej, ciężkiej pracy. Świadomość społeczną zmienia się nie poprzez wprowadzanie przepisów i wymuszanie prawa (bo, jak naucza historia, rządy tyranów i despotów rządzące siłą padały szybciej, niż inne, choć rządzone przez nich ludy o słowie „demokracja” nie miały nawet bladego pojęcia), świadomość społeczną zmienia się przez pokolenia, małymi kroczkami, powoli.
    Znam osobę, która uważa 3-miecięczny płód za zlepek komórek. Jak usłyszała, że na USG i EKG można wykryć bicie serca u 12-tygodniowego płodu – dziecka – uderzyła w krzyk, wniebogłosy i zarzucała rozmówcy ciemnotę i religianctwo (choć kłóciła się, jako osoba wyznająca materializm i światopogląd naukowy, z wynikami pomiarów i obserwacji aparaturą naukową).
    Nie da się w takich warunkach zrobić zmiany, bo okaże się, że jest to zmiana netto na gorsze. osoby wyznające skrajny materializm i wycierające sobie gębę o naukę w co drugim zdaniu, jak dochodzi do spraw „okołodupnych” – lekceważą nagle ewidentne wyniki rutynowych, codziennych obserwacji, to już nie są eksperymenty naukowe, tylko coś, co widać na co dzień.
    Większość z nas układa swoje życie wokół seksu. Bardzo, bardzo wiele decyzji życiowych jest podejmowane pod kątem właśnie seksu. Choćby np. decyzja o wyprowadzeniu się od rodziców jeszcze w czasie studiów, choć studiuje się w tym samym mieście, co się mieszka a z rodzicami zyje się wygodnie i dobrze. Materialnie jest to decyzja debilna, ale seksualnie – jedyna. Trudno mieszkać „z dziewczyną”, czy „z chłopakiem” pod jednym dachem z rodzicami. Więc wynajmuje się jakąś klitkę za ciężkie pieniądze, byleby tylko dymanie było odpowiednio często. I tak dalej, i tak dalej… W tej sytuacji można nawet nałożyć 100% podatki, ale nie ma szans, żeby odgórnie przykręcić śrubę w dziedzinie ograniczenia bezstresowości dymania.
    To i tak już jest cud, że mamy jeden z najbardziej restrykcyjnych na świecie system chroniący w jakiejś mierze życie nienarodzonych Polaków i zdecydowana większość z nas jest za tym, żeby nie cofać się względem „kompromisu aborcyjnego”. Bo w większości krajów świata próba ograniczenia aborcji na żądanie skończyłaby się wysadzeniem rządu w kosmos i potraktowana byłaby jak zakaz oddychania.

    • Dzieckonmp said

      Mądrze piszesz Pokręć. Oby takich mądrych było jak najwięcej

      • Pokręć said

        Bo tu cały czas idzie walka o to, żeby dostarczyć emocjonalnego paliwa wyborcom opozycji oraz tym, co na PiS głosowali, żeby zrobić na złość PO. Na ulice nikt nie wyjdzie manifestować w sprawie wysokości podatków, czy nawet w sprawie CETA, bo mało kto to w ogóle rozumie, natomiast tłumy wyjdą, jak się je albo postraszy aresztowaniami o 4-tej nad ranem, albo właśnie – tym co owe tłumy najbardziej emocjonuje – czyli sprawami „okołodupnymi”. W innych sprawach na ulicę nie wyjdzie czarny protest, tylko najwyżej kierownictwo partyjne opozycji.
        Nie da się zrobić poważnej ruchawki bez „paliwa emocjonalnego”. Na razie Kaczyński ma u mnie potężnego plusa – jako mistrz strategii i taktyki politycznej. Ten facet naprawdę potrafi teraz w te szachy grać.

    • cox21 said

      Analiza dobra. Tylko tak się chciałem zupełnie bez ironii zapytać skąd wiesz, że za zaproszeniem Komisji Weneckiej stoi fundacja ,,Ordo Iuris”?

      • cox21 said

        A faktycznie. Już znalazłem informację na ten temat. Ręce opadają.

        • Anonim said

          sposoby działąnia WSI sie nie zmieniają. Tak obalono rząd Olszewskiego dzięki ustawie lustracyjnej.Wiedzieli, że Wałesa wraz z dużą częścia Sejmu zrobią wszystko, żeby nie wyszło na jaw co mają za uszami. A ustawa była zgłoszona przez Korwina . Owoc-Nocna Zmiana i utrata władzy na rzecz liberałów na długie lata..
          Teraz tę samą rolę miała odegrać ustawa zgłoszona przez Ordo Juris .Liczyli, że PiS poprze a wtedy dzięki ulicy przeprowadzą Nocną Zmianę II . Ale sie przeliczyli , bo Kaczyński drugi raz na ten sam chwyt się nie dał nabrać.

  6. [Admin….. lewactwo Palikota tu wtargnęło ]

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: