Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Orędzie Matki Bożej z 02.11.2016 w Medziugorje

Posted by Dzieckonmp w dniu 2 Listopad 2016

 

Drogie dzieci, przyjście do was i objawienie się wam, jest wielka radością mojego matczynego serca. To jest dar mojego Syna dla was i dla innych, którzy tu przychodzą. Wzywam was jako matka, kochajcie mojego Syna ponad wszystko. Abyście mogli Go miłować całym sercem, powinniście Go poznać. Poznacie Go przez modlitwę. Módlcie się sercem, z uczuciem. Modlitwa oznacza myślenie o Jego miłości i ofierze. Modlitwa oznacza kochanie, dawanie, cierpienie i ofiarność. Was, drogie dzieci, wzywam, byście byli apostołami modlitwy i miłości. Moje dzieci, to jest czas czuwania! W tym czasie czuwania wzywam was do modlitwy, miłości i ufności. Gdy mój Syn będzie patrzył na wasze serca, moje macierzyńskie serce pragnie, aby On widział w nich bezwarunkowe zaufanie i miłość. Zjednoczona miłość moich apostołów będzie żyć, będzie zwyciężać i ujawniać zło. Moje dzieci, ja byłam kielichem Boga i Człowieka, byłam Bożym narzędziem. Dlatego więc wzywam was, moich apostołów, abyście się stali się kielichem prawdziwej, czystej miłości mojego Syna. Wzywam was, abyście się stali narzędziem, za pośrednictwem którego, ci wszyscy, którzy nie poznali Bożej miłości, którzy nigdy nie kochali, pojęli ja, przyjęli ją i zbawili siebie. Dziękuję wam, moje dzieci.

Odpowiedzi: 168 to “Orędzie Matki Bożej z 02.11.2016 w Medziugorje”

  1. Szafirek said

  2. Miłość czyni równymi i upadabnia

  3. Luter zażądał demokratyzacji Kościoła – kasacji hierarhicznej struktury Kościoła.
    Co to oznacza?
    Detronizacja Boga.
    Ks. Tadeusz Guz

    • Dzieckonmp said

      Tutejsi czytelnicy nie znają wykładów ks.Guza. Gdyby tylko słuchali Radia Maryja to by je znali doskonale. Ks.Profesor perfekcyjnie wszystko wytłumaczył w wykładach o Lutrze.

      • Te tezy niestety wracają, gdy słyszymy „odstawmy doktryny na bok” w dialogu z podzielonym na tysiące protestantyzmem.

        • Moralną wykładnią prawa w krajach Katolickich był Kościól Katolicki i Prawa Natury. Marcin Luter, prawnik, uruchomił pychę do stanowienia władzy przez możnych ówczesnego świata i tak rozpoczął się dramat, który doprowadza dziś do absordów gdy Prawo Wieczne Boże i Naturalne zostają całkowice odsówane na margines.
          Prawo ludzkie doprowadza do swawoli, a celem jest zniewolenie człowieka.

      • Ren said

        Ks.Guza słucham od dłuższego czasu i znalazłam go tu na blogu-to WIELKI KAPŁAN i niekwestionowany autorytet !!!

      • przeklejka said

        Dzieckonmp said
        Tutejsi czytelnicy nie znają wykładów ks.Guza. Gdyby tylko słuchali Radia Maryja to by je znali doskonale. Ks.Profesor perfekcyjnie wszystko wytłumaczył w wykładach o Lutrze.

        Wszystkie krwawe rewolucje i związane z tym filozofie mają swoje
        źródło w reformacji Lutra.
        Ks.Prof.Tadeusz Guz-Katolicyzm Polski wobec Luteranizmu
        Od 27 min

        • Alutka said

          Znają, znają i ojciec Tadeusz Rydzyk zna, i wielu biskupów, ale jakoś od Ojca św. Franciszka się nie odcinają, trwają w jedności.

        • Julka said

          Alutka
          Franciszek przeminie a Kościół zostanie. KK wyklął M.Lutra, a Franciszek gotów jest go wyświęcić. W tym samym czasie zostaje suspendowany ks. Międlar za brak posłuszeństwa. Obecny Kościół jest przesiąknięty na wskroś lewactwem i modernizmem wśród wyższych hierarchów. Mam nadzieję, że ta choroba -jak każda- na pohybel wrogom minie.

      • OSTOJA said

        • Alutka said

          Ale, ale jak mówi ks. prof. Guz można obchodzić z nimi jubileusz, ale po to , żeby przymilić się do nich i zdobyć ich dla Boga. Tak też odczytałam intencję Ojca Świętego .

        • Moher said

          A Pan Jezus przychodził do faryzeuszy czy to raczej oni przychodzili aby Go wypytywać?? Wobec tego czy Głowa Kościoła Świętego powinna świętować 500 lecie reformacji i jeździć aby uczestniczyć w skrzywionych uroczystościach, które nie podobają się Bogu??

        • Bozena said

          Ciekawe ale Pan Jezus w zadnej Ewangelii nie przymilal sie do tych którzy byli w błędzie czy do faryzeuszow ale prosto w oczy im mówił o ich błędach aż nie mogli tego słuchać i Go zgładzili!!

        • bozena2 said

          http://www.conchiglia.us/POLSKA/PO_C_Lettere/15.306_PO_PAPA_Em_BENEDETTO_XVI_San_Pio_da_Pietrelcina_contro_l-Ecumenismo_di_Bergoglio_e_chi_lo_segue_28.04.15.pdf

        • Julka said

          W 2011 roku z protestantyzmu na katolicyzm konwertowało się 1900 osób, do 2016 roku 3000 osób. Być może Franciszek poleciał na te obchody w ramach ekumenizmu na prośbę protestantów, albo na inne zewnętrzne rozkazy pod tytułem: katolicyzm i protestantyzm to jest ta sama wiara. Matka Boża i inne rozbieżności to detal. Ciekawe czy poleci „obchodzić” Mahometa.

        • Julka said

          Te dane to od Polki mieszkającej w Szwecji. Myślę, że prócz osób wierzących ale niepraktykujących są też praktykujący ale niewierzący.

        • Alutka said

          @ Moher i inni. Nie znacie Pisma Świętego Pan Jezus do grzeszników tez chodził w gościnę;do faryzeusza, który mu nie dał nawet pocałunku , do celnika Zacheusza i wielu innych

        • J8.10 Wówczas Jezus podniósłszy się rzekł do niej: „Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?”
          11 A ona (kobieta cudzołożna) odrzekła: „Nikt, Panie!” Rzekł do niej Jezus: „I Ja ciebie nie potępiam. – Idź, a od tej chwili już nie grzesz!”.

      • Hoplita said

        Luter to luter tamto, prawda jest taka ze gdyby nie bylo dziadostwa w kosciele to by taki luter nie mial nic do powiedzenia. Takie Lutry sa skutkiem jakiegos etapu histori. Bylo dziadostwo, sprzedawali odpusty ludzie sie podskornie buntowali to padlo na lutra ktory sie sprzeciwil czemus moze nie dokonca slusznie ale nalezy spojrzec na Lutra jako na emanacje woli i niezadowolenia ludu. Tak samo z rewolucja francuska. Szlachta z klerem nakladali podatki pili, uchwalali sobie przywileje w narodzie narastalo niezadowolenie to emanacja niezadowolenia byli rewolucjonisci. I nie mozna mowic ze wszystko zlo przez komunistow. Bo do cholery jakby szlachta z klerem dobrze rzadzila lud szanowala to by zadni komunisci nie powstali. Jest akcja i jest reakcja. odqieczne prawa fizyki a nie tam Lutry, Komuchy i masoni. Fajnie robic dziadostwo a potem na Lutra zrzucic cala wine i biadolic jakto kosciol podzielil a bzdura! Wyscie dygnitarze podzielili a nie Luter.

        • „prawda jest taka” no i skończony dialog.

        • Marcin Luter uderzył Boga jak żaden człowiek. postawił teze, przez określenie Boga, że zanim Bóg stał się Bogiem, stał się szatanem.
          ŻE Jezus to największy grzesznik.
          Uruchomił anarchię i swawolę – był prawnikiem, zanim zajął się teologią – stawiając teze, że człowiek nie ma własnej woli, stwierdził: dobre zwierze ujeżdża Bóg, a złe zwierze ujeżdża szatan. od tych myśli rozwinął całą ideologię.
          ODpusty, papiestwo itp to drugorzędne myśli, aby zdobyć kapitał, trzeba mieć wroga, którego należy podbić.

          Człowiek jest stworzony do tego, by być dobry, by czynić zło, potrzebuje sobie to zło wyjaśnić jako słuszne i korzystne.

        • Julka said

          Gdyby Luter nie schronił się w klasztorze, byłby skazany na śmierć. Miał też kochankę i dzieci. Dlatego głosił, że uczynki nijak nie mają się do zbawienia. Zbawienie jest z łaski. A obrażony lud po prostu mógł nie kupować odpustów. Nikt nikogo nie przymuszał.

        • bozena2 said

          Jezus:
          Lęk towarzyszy wam przez całe życie. To zjawisko nie pochodzi ode Mnie. Lęk jest „podarunkiem” odwiecznego wroga. To Mój przeciwnik, szatan, posługuje się bardzo sprytnie tego rodzaju odczuciami, używając ich w walce o dusze. Jego zamierzeniem jest sparaliżować, porazić i osłabić człowieka, aby w następstwie tego okiełznać i podporządkować sobie duszę. Zastraszony, zniewolony człowiek zaczyna paktować ze złem.

          Spotyka cię coś nieprzyjemnego, coś, czego nie spodziewałaś się od osoby, której nic złego nie uczyniłaś. Od razu pojawia się chytra myśl, wsączona przez Mego wroga. Myśl ta żąda odwetu, i zaraz masz przedstawiony „jasny” obraz — „jasny” plan swojej obrony, którą podsuwa szatan. Ten plan jest tak jasny i nakreślony obrazowo, że już prawie uwierzyłaś, iż tak właśnie masz postąpić. Masz przecież prawo dać nauczkę swemu bratu, masz prawo mu się „odwdzięczyć”, obronić się i nie dać się już więcej poniżać. Masz prawo pokazać przeciwnikowi całą swoją inteligencję. I w ten sposób ty zniszczysz jego — ty go poniżysz, ty go pokonasz, aby on już nigdy więcej nie czynił ci zła. Musi poznać twoją siłę, bo inaczej nigdy nie zostawi cię w spokoju i będzie pozwalał sobie na coraz więcej. Musisz jakoś zareagować na te nikczemności. Niech nie myśli sobie, że wszystko mu wolno.

          „Myśli twórcze” pracują coraz bardziej w twoim mózgu. Wspaniały plan już został ułożony w twojej głowie. Teraz będziesz tylko czekać na nadarzającą się okazję i wtedy zakończysz całą wojnę. Odwdzięczysz się twemu bratu, bo jaki to z niego brat, skoro karmi cię na co dzień udrękami? Teraz ty pokażesz mu swoją klasę. Krótko mówiąc, zmiażdżysz całe jego chamstwo.

          Skoro taki idealny plan, to dlaczego tak wiele niepokoju w twoim sercu, dlaczego zaczynają pulsować twoje skronie, dlaczego zaczyna bić szybciej twoje serce???

          Ja jestem miłością, pokojem, słodyczą. Nie rozpoznałaś jeszcze, że tamto wszystko jest planem walki odwiecznego wroga ludzkości?

          Na tak trudnej drodze małych i dużych znaków zapytania, kiedy staniecie na rozdrożu i nie wiecie, w którą stronę pójść, weźcie do ręki Pismo Święte. Wyciszcie swoje wnętrze poprzez krótką, ale gorącą modlitwę, przyzywając pomocy Ducha Świętego, i zacznijcie czytać Pismo Święte. Zacznijcie od Siedmiu Błogosławieństw — od tej ważnej nauki, którą wam zostawiłem. Moje Słowo jest dla was pokarmem, który wzmocni wasze decyzje, uciszy pulsujący ból głowy, uciszy kołatanie serca. I poznacie odpowiedź, jak macie postępować wobec podłych i niecnych zamiarów brata, którego szatan chciał wykorzystać na jego i waszą zgubę.

          Moja prawda nie wnosi w życie chaosu, ale przynosi pokój i radość, również na drodze ucisku. Po tym rozpoznacie i odróżnicie dobre rady od złych, poznacie też, od kogo one pochodzą.

          Nie upominaj się o swoje, przyjmij wszystko co ci daję, takim najbardziej Mi się podobasz.

          Jezus:
          Dzieci, nadchodzą trudne czasy — zarówno dla was samych, jak i dla waszych rodzin, waszego państwa, ale także globu ziemskiego. Poprzez Annę podałem pomoc, kotwicę, którą jest Moje Słowo, Słowo Boga, mocne i potężne, którego żaden wróg obalić nie może. Mogą mu się przeciwstawiać, co też czynili, czynią i będą czynić, dopóki ten świat będzie istniał.

          Kocham was, wszystkich Moich synów i wszystkie Moje córki, i pragnę wam pomóc. Jak może pomóc ojciec swoim dzieciom, jeśli nie poprzez nawiązanie dobrego, mądrego dialogu? Wy modlicie się na różny sposób, zanosząc modlitwy do Ojca. Ja tych modlitw wysłuchuję i żadnej nie pozostawiam bez odpowiedzi. Jest jednak duży problem: Moje dzieci nie bardzo chcą słuchać Mojej odpowiedzi. Niekiedy traktujecie Mnie jak bożka, do którego mówi się, zapala się przed nim kadzidła i odchodzi, jako że bożek nie może dać odpowiedzi człowiekowi.

          Pragnę, aby Moje dzieci każdego dnia stawały w Prawdzie. Ja jestem Prawdą, Moje Słowo jest Prawdą. To Słowo będzie wam umocnieniem i drogowskazem na każdy dzień, bo kiedy zaczną spadać na was różne ciężkie doświadczenia, na wasze rodziny, domostwa — sami nie będziecie mogli się obronić przed kłamstwem i złem, które będzie dopuszczone na was i które będzie was dotykać. Stracicie rozeznanie, bo tak dalece wasz odwieczny wróg będzie usiłował zamącić obraz Prawdy, że stanie się on dla was zamglony. Kłamstwo będą uznawać za prawdę, zaś Prawdę będą podważać, aby jej do was nie dopuścić.

          Dzieci, czytając Pismo Święte będziecie jasno rozumieć, o czym Ojciec chce przypomnieć swoim dzieciom. Niech każdy z was, kto tej nocy czuwa w „Wieczerniku”, wcieli w życie Moje Słowo, niech nim zacznie żyć na co dzień. To jest Moje przesłanie dla wszystkich dzieci w waszej ojczyźnie Polsce i dla wszystkich Moich dzieci na globie ziemskim. Starannie przechowujcie Moje Słowo w waszych sercach i żyjcie nim na co dzień, a nikt nie będzie w stanie nagiąć i złamać gałęzi, która jest poprzez pień złączona aż z korzeniem. Pismo Święte jest Moją dłonią w waszych rękach. http://www.objawienia.pl/argasinska/arg33.html

        • kpiz said

          A św. Franciszek też się buntowal, a nie było z tego powodu schizmy. Luter chyba o nim nie słyszał

    • 1 Tes 4, 11: Zachęcam was jedynie, bracia, abyście coraz bardziej się doskonalili i starali zachować spokój, spełniać własne obowiązki i pracować własnymi rękami, jak to wam nakazaliśmy.
      1 Tes 4, 12: Wobec tych, którzy pozostają na zewnątrz, zachowujcie się szlachetnie, a nie będzie wam potrzeba nikogo.

    • Marcin Luter do ludu mówił pobożnie, pięknie, nie to co miał na myśli, prawdy, obawiał się prostych ludzi, że się zbuntują i go odrzucą. Tak mówił jeszcze do prymitywnego narodu co chce ten naród słyszec.
      Tak potrafił manipulować.

      • Wiesia said

        I jak widać ma następców niestety.Strach pomyśleć co będzie dalej,bo to potwornie już przyspieszyło.Chodzi mi głównie o tych,którzy są tak zajęci,że o niczym nie wiedzą.Żyją z zegarkiem w ręku,jak zaprogramowani.Na dodatek uważają,że nie muszą się martwić,bo gdzie,jak gdzie,ale np. w Kościele jest uczciwość i tam nikt nie oszuka.Owszem tak powinno być,niestety nie w każdym tak jest.Skoro jest milczenie,a wiedza jest,to jest przyzwolenie.Zastanawiam się do jakiego punktu jest posłuszeństwo względem zwierzchnika,kiedy w grę wchodzi oszukanie wiernych?Z przykrością stwierdzam,że teraz każdemu patrzę na ręce,ale w końcu ktoś i coś się do tego przyczyniło,prawda?Dlatego,jak prosi kapłan w Kosciele,abyśmy modlili się w intencjach FP,to dla mnie jest to nie do przeskoczenia.A dlaczego? bo widzę te intencje.Przynajmniej to mogli by sobie darować księża,skoro znają Prawdę, a znają!
        Nie znaczy to,że każdy jest”be”,ale skoro zauważyłam już nie pierwszy raz,że odbiega się od tego,co nazywamy prawdą i od Tego,Którego nazywamy Prawdą,to jestem CZUJNA!, a przynajmniej staram się być.Jest to uciążliwe,ale konieczne i jak pomyślę,że jest wielu,którzy nie widzą(z jakiegoś powodu),to moja czujność staje się PODWÓJNA.Mam dzieci i mi na nich zależy,a widzę,że żyją swoim życiem tak,jakby wszystko było ok.Wiele jest takich,jak ja,którzy martwią się,że ludzie młodzi,tak przez ten system mocno zostają zwiedzeni,że nie widzą i nie domyślają się,że oszustwo w postaci zajmowania ich zamiennikami,aby odciągnąć od Boga,tak naprawdę jest po to,aby masonom(inaczej nie nazwę ich,jak po imieniu),tak aby masonom”żyło się lepiej”,jest nadzór,kontrola i manipulacja.A jak dojdzie do tego jeszcze propozycja zysku,czyli poprawienia standardu życia młodym,przez takie typy,to mają ich już w swoich kieszeniach.Tym sposobem kupują sobie ludzi i to nie tylko bardzo młodych.No i wez tu człowieku potem rozmawiaj z takimi o Bogu.Nie da rady,bo jestem niedzisiejsza,z innej planety,dinozaury powymierały.No! zbliża się czas,kiedy staniemy w obliczu Boga i z jakimi rękoma staniemy przed Nim?,zależy to od nas samych,ale kto o tym chce dzisiaj myśleć?Walka jest straszna katolik bierze się za katolika,inny znowu jego udaje,kolejny pragnie zaś coś ugrać dla siebie,uczestnicząc niby jako rozjemca.Tak to działa.Świat zwariował?,nie to szatan posłał swoje legiony,aby zatruć dusze i tym sposobem oderwać ululane od Stwórcy.

    • Wiesia said

      CHCECIE WIEDZIEĆ CO NAS WSZYSTKICH CZEKA,JEŻELI BĘDZIEMY STAWAĆ NA DRODZE DUCHA ŚWIĘTEGO I GRZESZYĆ PRZECIWKO NIEMU?

      Myślę,że wielu z nas powinno się zastanowić nad swoim postępowaniem.

      • Halina K said

        Z tego przekazu wywnioskować można ,,,

        ,,,,, że Pan Jezus cierpi bardzo widząc
        że ci których On kocha przechodzą takie katusze z rąk przeklętego szatana ,,,
        ,,,, że to od człowieka wolnej woli zależy z kim człowiek chce współpracować i dla kogo pracować ,,,,,
        ,,,,, że nie ma nic pośrodku , tylko Duch św albo demon szatan i współpraca z nimi ,,,,
        ,,,,, że człowiek może tylko wybierac lub odrzucać , a tak to wykonuje polecenia tego kogo wybrał by jego wolę pełnic na ziemi.,,,,,
        ,,,,że człowiek to narzędzie do wykonywania poleceń , które odbiera sercem z swiata duchowego …..
        ,,,,,,że każdy kto sie nie modli dopuszcza do siebie szatana i wpada w jego pułapke z której juz wyjśc nie może, bo szatan go nie wypuści, i nie pozwoli zawołac Pana Jezusa na pomoc ,,,,,,
        ,,,,,, że w tych cierpieniach można pomóc tylko wydarzeniami z swiata ziemskiego , bo gdyby było inaczej to by Pan Jezus tego nie pokazywał tym którzy zyja na ziemi ,,,,
        ,,,,że żyjemy w czasach w których Bóg pomaga po raz ostatni człowiekowi , by człowiek więcej nie cierpoiał z rąk przekletego szatana ,,,,,
        ,,,,, że od naszej postawy tutaj żyjących zależy , czy uwolnimy sie i innych z zniewolenia szatańskiego i zamkniemy mu droge dostępu do człowieka i swiata .

        Tak jak Adam i Ewa otworzyli mu furtkę by wszedł w to co Boże jest , tak my współpracując z Chrystusem Królem Mateńka Królową i Duchem św musimy zamknac ta furtke , mówiąc szatanowi na całej linii NIE .
        Od zrozumienia sercem Bożej Prawdy tak wiele zależy .
        Bo jak w sercu będzie prawda , Boża Prawda , to w jej blasku bedzie widoczne to co podstęem i kłamstwem szatan knuje .
        Tylko ten kto ma zrozumienie sercem Bożej Prawdy ,zdoła w porę odrzucic to co podstęem podsuwa szatan .
        Tylko modląc sie nie dopuszcza sie szatana do siebie

        ,,,,, zabiegając tylko o sprawy świata ziemskiego nie trzymając sie kryteriów Bozej Sprawiedliwości , wpada sie w wielkie nieszczęścia w świecie duchowym

    • Wiesia said

      W tym filmie są bardzo.bardzo ważne Słowa Pana Jezusa.Mówi tam o tym księdzu,że wiedział LEPIEJ niż Sam Bóg.I do tego cały czas w swoim pisaniu zmieram,że osobom,które bronią nauczenie FP,gdzie odchodzi i to bezwzględnie od nauczaniem Chrystusa,zaprzeczając Całej Prawdzie Wiary.Jeżeli naruszone jest choćby tylko nawet jedno Przykazanie Boże,a wprowadzone owce Pana Jezusa są w błąd i jest to nadal kontynuowane,pomimo napomnień wielu Kapłanów,to absolutnie nie ma tu mowy o małym wykroczeniu,a celowym dążeniu do głoszenia swojego słowa,swojego nauczania…. i to pomimo tego,co mówi pokrętnie,to jeszcze bardziej mnie utwierdza,aby UCIEKAĆ od takich osób.Bo jest różnica w zbłądzeniu nieświadomym i powrót do Prawdy,a w świadomym i w dodatku nagminnym,a w razie sprzeciwu jemu,to wyrzuca tych,co go upominają.O czym to świadczy??.To straszne,że wielu tego nie widzi,straszne!

    • Wiesia said

      Przepraszam za błędy w pisowni.Chcąc wykasować swoją przydługą wypowiedz,pokręciłam nieco styl i gramatykę,wybaczcie mi.

    • Leszek said

      Pan Jezus owszem spotykał się z grzesznikami, żyjącymi poza Prawem Bożym, nawiedzał ich w domach, przyjmował u nich gościnę (por. Łk 5,29n i 15,1n), ale nie po to w jednym jedynym celu, by powrócili do Boga, na drogę życia nakreślonego przez Prawo Boże, bo sam przecież mówił: „Nie przyszedłem wezwać/wzywać do nawrócenia/opamiętania się/do pokuty sprawiedliwych [ale nikt nie jest sprawiedliwym w oczach Bożych sam przez się {Ps 143,2}, tak iżby nie potrzebował przyjścia Pana w ciele/Syna Człowieczego, albowiem wszyscy zgrzeszyli i pozbawieni są chwały Bożej czyli stanu łaski Bożej: Rz 3,23 – dop. mój], lecz grzeszników/źle się mających” (Łk 5,32), by przywołani porzucili błędy, w których żyją, b leczyć choroby duszy, by zostali zbawieni i ocaleni od wiecznego potępienia, doświadczając miłosierdzia Bożego.
      Nauczał, wzbudzając wiarę (Rz 3,22!), wiodącą do życia wiecznego (por. Rz 10,17), dając, pozwalając się z/od/naleźć tym, którzy nie szukali Go, objawić się takim, którzy o Niego nie pytali (Iz 65,1; Rz 10,20), mając władzę odpuszczania grzechów na ziemi (Mt 9,6). Tak jest istota obcowania Pana Jezusa z grzesznikami. Tak, że Alutko, dobrze czytaj Pismo Święte (jednak nie powiem: Mt 22,29), które… (zob. 2Tm 3,15n; por. Ps 94,11n).

      W kazaniu opartym na Mt 9,9-13 (por. Łk 5,27-32) o obecności Pana w gościnie w domu celnika Lewiego/Mateusza, św. Piotr Chryzolog Złotousty (380-450, dr kościoła, bp Rawenny) tak mówił:

      „Oskarża się Boga, że skłania się ku człowiekowi, że siada przy stole z grzesznikami, że łaknie tego, by ludzie pokutowali i pragnie powrotu grzeszników, że przyjmuje pokarm miłosierdzia, że pije z kielicha łaskawości. Chrystus przybył na ucztę. Życie przyszło pomiędzy biesiadników, aby ci, którzy mieli umrzeć, żyli wraz z Nim; Zmartwychwstanie zasiadło do posiłku, aby powstali do życia ci, co leżeli w grobach; Przebaczenie się poniżyło, aby podnieść grzeszników ku przebaczeniu. (…). „Dlaczego wasz Nauczyciel jada wspólnie z celnikami i grzesznikami?” (Mt 9,11; Łk 5,30). Kto jest jednak prawdziwym grzesznikiem jak nie ten, który przeczy, że jest grzesznikiem [który przeczy, że trwa – jak luteranie – w błędzie – dop. mój]? Ten zaiste jest bardziej grzesznikiem i – by prawdę powiedzieć – sam utożsamia się z grzechem, kto się już nie uznaje za grzesznika (bo nie wystarczy tylko mówić, że jest się grzesznikiem). I ten jest prawdziwie niesprawiedliwym, kto uważa się już za sprawiedliwego (Ps 143,2). Jak długo znajdujemy się w ciele śmiertelnym i ułomność panuje nad nami, to choćbyśmy zwyciężyli grzechy czynem, to nie możemy zwalczyć grzechów myśli i uciec od czynienia niesprawiedliwości. (…).
      Nuże faryzeuszu, wyznaj swój grzech [błąd], abyś mógł zasiąść do stołu Chrystusa, aby Chrystus stał ci się chlebem i sam ci łamał chleba przebaczenia twoich grzechów; by Chrystus stał ci się kielichem wylanym na odkupienie twoich grzechów. Uznaj się grzesznikiem, aby Chrystus zasiadł z tobą do stołu. Wejdź do domu miłosierdzia z przebaczeniem Chrystusa, abyś ze swą sprawiedliwością nie został ukarany przez wyłączenie z domu miłosierdzia. (…). „Nie potrzeba zdrowym lekarza, ale chorym”. chcesz być zdrowym, poznaj chorobę. Jeśli pragniesz miłosierdzia, wyznaj grzech [błąd], bo inaczej pomrzesz w swoich grzechach/błędach (J 8,21.24 i 9,41). (…).
      „Nie przyszedłem wzywać sprawiedliwych, ale grzeszników”. to mówiąc nie odpycha sprawiedliwych, lecz mówi tylko, że wszystkich znalazł grzesznikami. (…). Bracia, stańmy się, tak, stańmy się w naszym uznaniu grzesznikami, abyśmy dzieli łasce Chrystusa przestali być grzesznikami”.

      Zaś św. Hieronim (347-419, dr Kościoła) powiada:
      … Powróćcie przez post, płacz i zawodzenie (Jl 2,12) do do Pana, boga waszego, którego dawne wasze grzechy od niego oddaliły i z powodu wielkości win waszych nie traćcie nadziei na przebaczenie, bo wielkie grzechy zgładzi wielkie miłosierdzie.On jest łaskawy i miłosierny, woli pokutę za grzechy niż śmierć, jest bowiem cierpliwy i wielkiego miłosierdzia, od dawna oczekuje na wasza pokutę… Bo zaiste „wielkie jest miłosierdzie Pana i przebaczenie dla tych, którzy się do Niego nawracają” (Syr 17,29)…
      (źródło: „Karmię was tym, czy sam żyję”. Ojcowie Kościoła komentują Ewangelie niedzielne Roku A, str. 162-164; ATK, W-wa 1984).

      • Leszek said

        Wkradł się pewien istotny błąd w początkowej części mojego wpisu, który już poprawiam.
        Napisano: … ale nie po to w jednym jedynym celu, by powrócili do Boga…
        a powinno być napisane: ale w jednym jedynym celu, by powrócili do Boga…

    • Leszek said

      Próbując coś znaleźć na str. gloria.tv trafiłem na dość zaskakujący w swej treści wyjaśniający(?) zakulisowe historyczne fakty związane z tezami Lutra, które zapoczątkowały proces Reformacji artykuł zatyt. „Przybite, ogłoszone czy wysłane – co się stało 31 października 1517 roku?”. Można przeczytać na str.: http://luter2017.pl/przybite-ogloszone-wyslane-sie-stalo-31-pazdziernika-1517-roku/
      Co o tym myślicie Drodzy blogowicze/Drogie blogowiczki?

  4. przeklejka said

    Listopad to ważny dla Polski i Polaków miesiąc
    Mylą się ci , którzy myślą że można zgasić gorąco serc polskich

    Zaproszenie na Marsz Niepodległości 2016
    Rozpalmy nasze serca na marszu
    Rozpalone przydadzą się w Krakowie 19 listopada

    Ten miesiąc wiele rozstrzygnie
    Zostało 17 dni do Intronizacji
    Módlmy się o jego prawdziwość

    Matko Nasza Mateńko
    Zwracamy się do Ciebie o pomoc
    Pomóż na obudzić nasz naród w duchu bożym
    Modlimy się o obudzenie naszych pasterzy i arcypasterzy
    Naszego rządu i naszego Prezydenta
    Aby mogli nas poprowadzić do Intronizacji Jezusa na Króla Polski
    W taki sposób jak życzy sobie tego Twój Syn a nasz Pan
    W tej właśnie intencji

    Wiara
    Zdrowaś Maryjo,
    łaski pełna, Pan z Tobą,
    błogosławionaś Ty między niewiastami
    i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus.
    Święta Maryjo, Matko Boża,
    módl się za nami grzesznymi
    teraz i w godzinę śmierci naszej.
    Amen.

    Nadzieja
    Zdrowaś Maryjo,
    łaski pełna, Pan z Tobą,
    błogosławionaś Ty między niewiastami
    i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus.
    Święta Maryjo, Matko Boża,
    módl się za nami grzesznymi
    teraz i w godzinę śmierci naszej.
    Amen.

    I Miłość
    Zdrowaś Maryjo,
    łaski pełna, Pan z Tobą,
    błogosławionaś Ty między niewiastami
    i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus.
    Święta Maryjo, Matko Boża,
    módl się za nami grzesznymi
    teraz i w godzinę śmierci naszej.
    Amen.

    „Naród nasz jak lawa/ z wierzchu zimna i twarda, sucha i plugawa/ Lecz wewnętrznego ognia sto lat nie wyziębi/ Plwajmy na tę skorupę i zstąpmy do głębi”

  5. Beza said

    Moi drodzy miałam się już w to nie mieszać, ale dziecku nie potrafię odmówić, które cierpi i nie może patrzeć jak cierpi jej mama i staje w obronie swojej mamy.
    Dostałam dzisiaj taki list od Iwonki, córki Małgosi N.

    Przepraszam ze ośmielam się pisać. Lecz niewiem jakie mama ma hasłona KKrólowej Pokoju czy blogu Pana Mariusza..jestem Iwonka mam 13 lat. Jestem córka Malgosi. .moja mama od kilku dni chodzi zalamana.ciagle płacze. A jak pytałam co się stało. To odpowiada ze nikt jej nie wierzy.pomimo tego ze wszyscy wierzymy w jednego Boga. ..próbowałam do mamy dotrzeć. No i natknęłam się na komentarze odnośnie naszej rodziny.Niech myśli to co chce.dla mnie moja mama jest jedyną. Była głodna gdy my jedliśmy. Nie spala po nocach.gdy my słodko spaliśmy. .o piątej rano potrafi uciekać ziemniaki abyśmy na siódma rano mieli placki..kilometry chodzi pieszo aby porozmawiać z księdzem. Nigdy nie skarży się mama lecz ja to czuje..Dzieki waszej pomocy nieraz mieliśmy żywność. Ciepła odzież czy buty.Moja mama od lat nie kupiła sobie skarpet.Czy bluzki.butow..Nigdy nikogo nie oklamala. .nawet tata mamie nieraz powtarzał. Ze zbyt dużo opowiada o naszej rodzinie.problemach.Dla mamy najpiękniejszym dniem było Boże Narodzenie rok temu.Gdy był .Marek z rodziną i P.Wojtek ..wspólnie jedliśmy. Dzielilismy się opłatkiem. Czytaliśmy Pismo Święte i śpiewali Kolędy. .wiem ze mama ma kontakt z niektórymi osobami z blogów. Pisała o łazience tak to prawda, chciałaby abyśmy mieli normalne warunki. WC w domu normalne i bez pyłu w powietrzu się wykopali. Dwa dni temu mama płakała ze nie potrafi wrzucić zdjęć o jakieś ktoś prosił. .Pani B…… kocham najbardziej na świecie moja mamę. Boli mnie gdy cierpi. ..Jaka jest prawda.Czym jest prawda.moim zdaniem prawdę trzeba usłyszeć sercem a nie przypuszczenia. .poniżenie i oskarżenie bliżniego. .Kochaj my wrogów swoich.a za prześladowców módlmy się. W tej chwili tez jesteśmy bez pieniędzy. Kupił tata dziś trzy chleby.a my lezy my z rodzeństwem z biegunka i wymiotami. .z Boska pomocą po niedzieli wrócimy do szkoły. Dlaczego napisałam. Dlatego aby uwierzyć w coś czego nie widać. A jeśli ma ktoś ochotę do nas przyjechać to proszę. .czy mogę prosić jeśli Pani może. Wrzucić moja wiadomość na blogi.bo ja nie potrafię. A jeśli musze.bede dźwigać a mamy krzyż razem z nią. Bo ja kocham

    • Alutka said

      Oprócz pomocy z opieki, należy im się 500+. To raczej nieaktualny mail, chyba jeszcze za PO -PSL

      • Beza said

        E-mail jak najbardziej aktualny, otrzymałam go wczoraj. Alutka, chyba nie znasz realiów, uważasz, że jak jest 500+ to wszyscy opływają w dobrobyt i niczego im nie brakuje. Małgosia miała jakieś perturbacje z tym 500+, na utrzymaniu ma trójkę dzieci, mąż, który ciągle choruje z powodu gronkowca, zrobiło się zimno, trzeba kupić opał na zimę i w dodatku ten niekończący się remont z powodu braku finansów.

        Małgosia i tak jest dzielną kobietą i mimo chwil zwątpienia, załamania nerwowego i poczucia winy, że nie może zapewnić swoim dzieciom wszystkiego, co potrzebne do egzystencji, jakoś daje sobie radę.

        Rodzina Małgosi to piękna rodzina, bo pomimo niedostatku jaki cierpią, jednego im nie brakuje – Miłości.

        Pan Jezus kocha takie rodziny, a tych których kocha, czasami doświadcza. Pocieszam Małgosię, jak mogę i proszę żeby jeszcze troszkę wytrzymała, bo nadchodzi Królestwo Boże i Ci, którzy teraz płaczą zostaną pocieszni.

        Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni (Mt 5,4).

        Otoczmy modlitwą Małgosię i jej piękną rodzinę i prośmy Dobrego Boga, aby im błogosławił.
        Matko Boża Nieustającej Pomocy módl się za Małgosię i jej Rodzinę.

        MODLITWA ZA POTRZEBUJĄCYCH POMOCY
        Matko Nieustającej Pomocy, proszę za wszystkich potrzebujących pomocy, za cały Kościół święty i za całą nieszczęśliwą ludzkość. Zobacz, Królowo świata, jak wielka jest liczba potrzebujących, smutnych i cierpiących. Czy Ty nie jesteś Matką Nieustającej Pomocy? Czy nie jesteś Wszechmocą błagającą? Przecież nie brakuje Ci ani potęgi, ani dobroci, by przyjść z pomocą w każdej potrzebie i nieszczęściu. Okaż nam się Matką, spiesz z pomocą swoją w naszych potrzebach. Spiesz nam z pomocą swoją zawsze, a zwłaszcza w godzinie naszej śmierci. Amen.

      • IGA said

        Bezuniu, Proszę , niech Małgosia napisze numer konta i adres. Chcę jej przesłać trochę pieniążków i ubrań. A program ” 500+” przecież jest bardzo świeży, nie za PO-PSL. Został wprowadzony przez ten Rząd PISu i od kwietnia br., jest realizowany oraz przez Pomoc Społeczną wypłacany. Jeżeli Małgosia ma jakieś problemy z wypłatą, /może są nie wypełnione dobrze formularze na to świadczenie, lub czegoś brakuje, to ja chętnie pomogę. Mój dobry kolega to prowadzi i mówił wcześniej, że tylko ze 30% wniosków jest dobra, a resztę muszą wołać i uzupełniają. Małgosiu, proszę nie wstydż się powiedzieć co Ci trzeba. Napisz rozmiary ubrań, butów dzieci, swoje i męża. Mam tyle dobrych ubrań powyrastanych. Nie są zniszczone. Kurtki po mężu, bo przytył .Czekam na odpowiedż, odpiszę. Pozdrawiam serdecznie i życzę zdrowia dla całej rodziny. Z Bogiem.

        • Beza said

          Małgorzata Nowicka
          Rychnowo 25
          86-341 Świecie nad Osą

          Konto
          Janusz Nowicki
          45 1140 2004 0000 3202 7488 6397

          E-mail do Małgosi malgosia40@interia.pl

        • AGnieszka said

          Iga jesteś cudowną osobą, niech Pan Bóg ma Ciebie w opiece🙂
          Może jednak napisz do Małgosi, być może nie chce już wchodzić na bloga, wszyscy wiemy, że proszenie o pomoc jest krępujące tym bardziej, że Małgosia jak wynika z listu przechodzi załamanie.

    • Bozena said

      Kochany Panie Jezu tak bardzo proszę Cię i błagam daj stabilizację rodzinie Małgosi. Jedynie Ty wiesz jak im pomoc i możesz udzielić im potrzebnych łask jeśli tylko zechcesz, a my Cię o to prosimy.

      • Bozena said

        Jezu, zabierz mój ból, ulecz mnie i weź mój krzyż. Amen.

        Jezu, zabierz mój straszliwy ból i cierpienie i pozwól mi odczuć Twoją Miłość. Amen.

    • Lucyna said

      Może Małgosia nie ma pieniędzy,ale na swój sposób jest bogata,ma wspaniałe dzieci i dobrego męża.Panie Jezu,zajmij się tą rodziną,daj jej spokojne życie ,uchroń od niedostatku.

    • Danka said

      Do córki Małgosi! Na biegunkę i wymioty, garść szyszek z olchy zalej o,5 l. gorącej wody i parz 2 do 3min. Leczy grypę żołądkową, salmonellę. Leczy silne nieżyty żołądkowe

      • Bożena said

        Coca cola pomaga na biegunkę i niestrawność parę łyków wystarczy ,jak chorowałam to ona mi pomogła zwykła coca cola i zarazem trochę energii dodała.

        • AGnieszka said

          Bożeno, jeżeli ktoś nie ma na chleb, tym bardziej nie będzie miał na coca-colę…😦

  6. bozena2 said

    .http://www.mocmodlitwy.info.pl/files/Maria_Valtorta-KONIEC_CZASOW.pdf
    66. POZNACIE PASTERZA-BOŻYSZCZE, KTÓRY NIE BĘDZIE
    SIĘ TROSZCZYŁ O OWCE
    Napisane 9 grudnia 1943.
    Mówi Jezus: Jak nigdy dotąd muszę powtarzad temu, który Mnie
    reprezentuje: „Paś baranki moje”. Wiele z nich zdziczało. Ale nie w pełni one
    ponoszą za to winę i dlatego wzbudzają moją litośd. Powierzyłem je potężnym, aby
    się o nie troszczyli. Już tak wiele dałem możnym, aby nie chcieli jeszcze i wciąż
    więcej, aby byli dobrzy dla podwładnych, gdyż mają władzę tylko z mandatu
    Bożego. *Podwładni+ są trzodą Bożą, dziedmi Bożymi i powinno się ich otaczad
    troską, z szacunkiem myśląc o Królu prawdziwym, wiecznym, którego są ludem.
    Zamiast tak postępowad, posłużono się nimi jak bezpaoskim stadem. Popychano je
    według własnej woli, karmiono tym, czym chciano, aby zamroczyd ich myśli i
    sprawid, że zapomną o Dobru, psując je przeklętymi przeze Mnie doktrynami.
    Uczyniono z nich niewolników, którym się odmawia nawet wolności myślenia. Jak
    barany zagnano je do rzeźni, w zbrodniczych celach, wymierzonych przeciw całej
    Ludzkości. Całej. Tej, która jest „Ojczyzną” dla nich, i tej, która jest „Ojczyzną
    bliźniego”. *Panujący+, złodzieje dóbr Bożych i ludzkich – do których zalicza się Dusza
    127
    oraz Istnienie – mordercy i jednych, i drugich wzbogacili się, korzystając z ofiar
    poddanych.
    Przychodzę więc z wysokości Nieba Ja, z moim Słowem i z moją Miłością, aby paśd
    ubogich mojej trzody. Przychodzę z powodu całego piołunu, dawanego w
    pożywieniu tłumom i prowadzącego je do zwątpienia nawet w Boga; z powodu
    całego głodu, jaki cierpią ciała i dusze moich dzieci. *Przychodzę+ do tych, którzy w
    tym zniszczeniu pozostają barankami trzody Bożej i żadnej męki nie zamieniają na
    bunt wobec Boga, jak *to czynią+ ich zwodziciele i władcy, synowie Zła i zwiastuni
    Antychrysta. I powtarzam to tobie, który jesteś moim Zastępcą: „Paś moje baranki.
    Niezmordowanie przekazuj im słowo i błogosławieostwa, którymi napełniłem twoją
    niewinną dłoo nie znającą innej krwi, jak tylko moją Krew – którą podnosisz na
    ołtarzu w obrzędzie pojednania – i innego gestu, jak tylko mój: błogosławienia tych,
    nad którymi jak Ja się litujesz. Włożyłem ci dwie rózgi do ręki i jesteś Mi drogi, bo
    użyłeś rózgi miłości. Miłośd jednak – chod ma władzę nawet nad Bogiem – upada jak
    kamyczek rzucony na skałę, kiedy się z nią zwracasz ku tym, którzy mają wygląd
    ludzi, lecz są demonami o sercu z granitu. Uderz więc drugą rózgą i niech wiedzą
    wierzący, że ty nie jesteś współwinny grzechów wielkich *tego świata+. Człowiek
    staje się współwinnym, kiedy nie ma odwagi zagrzmied przeciw ich podłości. Twój
    Nauczyciel nie lubi przekleostw ani gromów. Są jednak chwile, kiedy trzeba umied
    ich użyd, aby przekonad nie tyle potężnych – których ducha opanowanego przez
    szatana nie można przekonad – ile biednych tego świata, że Bóg i Jego sprawiedliwi
    nie podzielają i nie wspierają metod ani przemocy tych, którzy przebrali wszelką
    miarę. Uważają się za bogów, a tymczasem są tylko dzikimi brudnymi zwierzętami.
    Mów, w imieniu Sprawiedliwości, którą reprezentujesz. Oto godzina. Niech wiedzą
    tłumy, że moja Nauka nie zmieniła się i że jedno jest Prawo, i że jeden jest Bóg,
    którego pierwszym przykazaniem jest miłośd. On nadal nakazuje, jak w wiekach
    poprzedzających moje przyjście – przez które potwierdziłem Prawo – nie kraśd, nie
    cudzołożyd, nie zabijad, nie zabierad rzeczy drugiego.
     Powiedz to złodziejom tej godziny, którzy nie zadowalają się sakiewką i
    kradną Bogu dusze, a narodom – ziemie.
     Powiedz to cudzołożnikom, wielkim cudzołożnikom tej doby, których
    cudzołóstwo nie jest zwierzęcym współżyciem z samicą, lecz *związkiem+
    demonicznym – z potęgą polityczną.
     Powiedz to zabójcom tego czasu, którzy roszczą sobie prawo zabijania całych
    narodów, po zabiciu w innych ludziach i w sobie wiary w Boga, każdej formy
    uczciwości, miłości do dobra.
     Powiedz to tym nienasyconym obecnej godziny, którzy – chciwi jak szakale –
    dokonują rozbojów tam, gdzie znajduje się to, co im się podoba, i godzą się
    na każdą zbrodnię, aby wziąd to, co do nich nie należy.
    Mówid oznacza czasem „ból”, a czasem – „śmierd”. Pamiętaj jednak o Mnie. Ja
    jestem cenniejszy niż „radośd” i „życie”. Dochowującemu Mi wiary daję radośd i
    życie, nie znające granic, bezmierne. Pamiętaj o Mnie, o Tym, który umiał oczyścid
    128
    mój Dom z brudów i podążad prosto do jednego celu, do „chwały mojego Ojca”. To
    wywołało nienawiśd, zemstę, śmierd, gdyż ci, którzy zostali ugodzeni moim
    gniewem, znaleźli sprzedajnego człowieka, który dla trzydziestu srebrników wydał
    Mnie ich władzy.
    Zawsze mamy – nawet pomiędzy najbardziej wiernymi – wroga, kogoś
    zaprzedanego, ale mniejsza o to… Uczeo nie jest większy od Nauczyciela, dlatego
    jak Ja mówiłem, wiedząc, że bicz moich słów, bardziej niż bicz lin – narzędzie
    bardziej symboliczne niż materialne – sprowadzi na Mnie śmierd, tak i ty mów.
    Ponieważ Ja z miłości do ludzi i z miłości do ciebie zniosłem wroga i zaprzedanego
    oraz obrzydliwośd pocałunku zdrady, to i ty, pierwszy pośród moich synów tej
    godziny, nie możesz się cofnąd przed tym, czego twój Nauczyciel doznał przed tobą.
    Jeśli potem, pomimo wszelkich upomnieo, Sprawiedliwośd będzie ginąd, a władcy i
    poddani, pociągani coraz bardziej przez szatana, będą się odłączad od Boga przez
    złowrogi mimetyzm,*Mimetyzm – upodabnianie się zwierzęcia do podłoża barwą
    (homochromia) lub kształtem albo deseniem (homomorfia)+. Wtedy odejmę
    Światło i Prawdę. I tak się stanie, kiedy nawet w mojej siedzibie, w Kościele, będzie
    wielu takich, którzy dla ludzkich spraw i z powodu niegodnej słabości, zostaną
    zdominowani przez siewców Zła, przyjmując ich różne nauki. Wtedy poznacie
    pasterza, który nie troszczy się o opuszczone owce, pasterza-bożyszcze, o którym
    mówi Zachariasz.
    Przypomnij sobie Apokalipsę Jana. Przypomnij sobie smoka: Zło, które zrodzi
    przyszłego Antychrysta. On przygotowuje swoje królestwo, nie tylko burząc
    sumienia, ale pociągając swoim ogonem trzecią częśd gwiazd i zamieniając gwiazdy
    w błoto. Kiedy to demoniczne winobranie będzie się toczyd na Dworze Chrystusa,
    pośród wielkich Jego Kościoła, wtedy – w świetle, które będzie już tylko
    migotaniem, zachowanym jako jedyna lampa w sercu wierzących Chrystusa –
    przyjdzie pasterz-bożyszcze. Będzie on i pozostanie tam, gdzie zechcą tego jego
    panowie. Światło jednak nie może umrzed – Ja to obiecałem – i Kościół, nawet w
    okresach zgrozy, zachowa go akurat tyle, ile trzeba, by było zdolne rozbłysnąd na
    nowo po próbie. Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha. Dla żyjących w tym
    czasie śmierd będzie dobrem….
    W minionych wiekach błędy te zrodziły antypapieży i odszczepieostwa, jedno i
    drugie zaś podzieliło sumienia na dwa przeciwstawne obozy, doprowadzając do
    ruiny niezliczoną ilośd dusz. W czasach przyszłych te same błędy wywołają Błąd,
    czyli Ohydę w domu Bożym – znak zwiastuna kooca świata. Na czym ona będzie
    polegad? Kiedy się pojawi? Nie musicie teraz tego wiedzied. Wam mówię tylko, że z
    powodu duchowieostwa, które zanadto kultywuje racjonalizm i zbytnio służy
    politycznej władzy, przyjdzie nieuchronnie okres bardzo mroczny dla Kościoła. Nie
    bójcie się jednak.
    Proroctwo Zachariasza spaja się z proroctwem Jana jak pierścieo z pierścieniem

  7. pio0 said

    Kim jest Jezus dla Lutra? ks. prof. dr hab. Tadeusz Guz

  8. bozena2 said

    http://www.conchiglia.us/POLSKA/PO_C_Lettere/15.299_PO_PAPA_Em_BENEDETTO_XVI_12a_Parte_Le_trame_di_Bergoglio_e_l_eretico_Martin_Lutero_28.02.15.pdf

  9. pio0 said

    Wojciech Sumliński dla Frondy: Akta SB spalono w ABW

    http://www.fronda.pl/a/wojciech-sumlinski-dla-frondy-akta-sb-spalono-w-abw,81139.html

    • Julka said

      Nie było lustracji, tylko „gruba kreska” cokolwiek by to miało znaczyć. Hydrze nie obcięto łba, dlatego się panoszy i sieje zniszczenie.

  10. pio0 said

    Musimy opróżnić czyściec!

    O trwającej od wczesnych lat zakonnych miłości Ojca Pio do dusz w czyśćcu cierpiących świadczy fakt, że zaledwie trzy miesiące po otrzymaniu święceń kapłańskich – w listopadzie 1910 roku – prosi on listownie swojego kierownika duchowego o pozwolenie ofiarowania siebie jako ofiary za grzeszników i za dusze czyśćcowe. Pozwolenie otrzymuje.

    http://www.fronda.pl/a/musimy-oproznic-czysciec-1,81136.html

    • pio0 said

      O zakonnicach które się przenoszą do Czyśćca

      Siostry Wspomożycielki Dusz Czyścowych mówią o sobie: „Jesteśmy jedynym w Polsce, a drugim w Europie żeńskim zgromadzeniem zakonnym, którego głównym celem jest niesienie pomocy duszom czyśćcowym. Nasz charyzmat realizujemy na drodze życia konsekrowanego od 1889 roku. „Od czasu istnienia zgromadzenia już nie ma dusz niemających szczególnego ratunku. Zadaniem Wspomożycielek jest ratowanie dusz zmarłych”. (bł. Honorat Koźmiński, Ustawy Zgromadzenia) Czynimy to ofiarując Panu Bogu w intencji zmarłych całe nasze życie: śluby zakonne, modlitwy, prace apostolskie, publikacje o tematyce eschatologicznej, trudy i radości życia we wspólnocie życia konsekrowanego, uczynki miłosierdzia, wyrzeczenia, ofiary i odpusty.” ( http://wspomozycielki.pl/ )
      http://www.fronda.pl/a/o-zakonnicach-ktore-sie-przenosza-do-czysca,81129.html

      • pio0 said

        Czy zmarli mogą ukazywać się żywym?

        Jakie grzechy są w czyśćcu najbardziej karane

        Grzechy przeciwko miłości, oszczerstwo, zniesławienie, brak pojednania się, kłótnie z powodu chciwości i zazdrości, są w wieczności bardzo karane. Strzeżmy się przed potępieniem takich ludzi, czy wyśmiewaniem się z kogokolwiek, bo szkodzi to naszej duszy.
        Jak często ludzie samotni skarżą się, że tak mało doświadczają pomocy. Sąsiadom nie przyjdzie do głowy niedołężnemu starcowi wysoki śnieg z przed jego domu odrzucić i dróżkę zrobić, a takie właśnie dowody miłości bliźniego spotyka wysoka zapłata w niebie.
        Jak często grzeszy się bezlitosnymi wypowiedziami i płochymi sądami o drugich. Gdybyśmy usłuchali napomnień Matki Najświętszej: „Kochajcie wszystkich ludzi i bądźcie dobrzy dla nich”, moglibyśmy większość z nich nawrócić i nie musielibyśmy obawiać się komunizmu. Słowo może zabić – może uzdrowić. Miłość potrafi zrównoważyć wiele grzechów. Obdarzajmy miłością naszych nieprzyjaciół, bo dobrym być dla tych, którzy są dobrzy i poganie potrafią, jak mówi Chrystus, ale czynić dobrze tym, którzy nas nienawidzą, to jest prawdziwie chrześcijańska postawa i tego Chrystus żąda od nas. Takim postępowaniem niejednego wroga zamienimy w przyjaciela i w ten sposób możemy zaoszczędzić sobie dużo kary czyśćcowej.

        http://www.fronda.pl/a/czy-zmarli-moga-ukazywac-sie-zywym-1,81069.html

    • http://dialogsercamilosci.eu/2016/11/03/3-listopada-zywot-swietego-malachiasza-arcybiskupa-armachanskiego/

      …Tym czasem umarła siostra jego. Gdy zapomniał odbyć za nią zwykłe trzydzieści Mszy żałobnych, ukazała mu się w nocy zgłodniała, stojąca pod drzwiami kościelnymi. Malachiasz domyślił się, jakiego jej dusza łaknie pokarmu i niezwłocznie odprawił za nią Mszę świętą. Zmarła ukazała mu się teraz w progu świątyni w szacie żałobnej, ale nie śmiała wejść, a gdy ponowił Ofiarę świętą pojawiła się w ubraniu na pół białym, ale nie zbliżyła się do ołtarza. Dopiero po usilnych i gorących modłach Malachiasza podczas następnych egzekwii (nabożeństwo za umarłych), ukazała się w bieli, wolna od zmazy, z rozpromienionym radością obliczem….

  11. Anonim said

  12. Lokalne władze regionów Umbria, Marche, Abruzja i Lacjum sporządzają raporty dotyczące skutków kataklizmów, jakie dosięgły Półwysep Apeniński. Na obszarach tych ocalałe budynki sprawdzane są pod kątem technicznym. Są miejscowości, w których żaden nie nadaje się już do użytkowania.

    Read more: http://www.pch24.pl/wladze-szacuja-straty-po-trzesieniach-ziemi-we-wloszech–ogromne-kwoty-na-odbudowe,47121,i.html#ixzz4OuYnU3BG
    A o Umbria i Marche mamy niżej.

    Kochane dzieci, czas wielkiej powodzi przyszedł, jak to teraz jest czas wielkiej katastrofy na Ziemi !!!
    Nadchodzi czas na erupcję wulkanu
    http://www.colledelbuonpastore.it/anno-2016/ottobre-2016/2545-il-vulcano-della-morte-e-in-atto-il-vulcano-del-terrore-e-in-atto-questa-guerra-prendera-piede-e-sara-grande-il-disastro-che-ne-verra.html
    • Sardynia dołączy do Korsyki!
    • Toskania będą żyć w mieście Siena, całkowitego zniszczenia spowodowane trzęsieniem ziemi!
    • Umbria i Marche będzie ponownie zniszczone przez trzęsienie ziemi!
    • Sycylia będzie ogień, ogień wulkanu, który będzie wściekłości na wyspie doprowadzi to do zniszczenia. Zakończy się do końca, jego zniknięcie, tsunami nigdy wcześniej nie widział!
    • Pompei: wciąż będzie grzmieć ten wulkan! Powróci wstrząsnąć ziemię, zabierając ludzi i miasto!
    http://www.colledelbuonpastore.it/anno-2016/ottobre-2016/2547-profezie-avverate.html

  13. Lm 5, 4: Własną wodę za srebro pijemy, za własne drzewo płacimy.

  14. Beza said

    MÓDLMY SIĘ O POKÓJ W POLSCE I NA ŚWIECIE !!!!

    Krucjata Modlitwy (27) Modlitwa o pokój na świecie
    O Mój Jezu, ja błagam o Miłosierdzie dla tych, którzy cierpią z powodu straszliwych wojen.
    Ja proszę, żeby pośród tych torturowanych narodów, które są ślepe na prawdę o Twoim istnieniu, został zaprowadzony pokój.
    Proszę, okryj te narody mocą Ducha Świętego,
    aby powstrzymały swoje dążenie do władzy nad niewinnymi duszami.
    Miej Miłosierdzie nad wszystkimi Twoimi krajami, które są bezsilne wobec złych okrucieństw, jakie ogarniają cały świat! Amen

    Krucjata Modlitwy (120) Zatrzymaj szerzenie się wojny
    O Mój Słodki Jezu,
    ukróć wojny,
    które niszczą ludzkość.
    Ustrzeż niewinnych od cierpienia.
    Chroń dusze, które próbują
    wnosić prawdziwy pokój.
    Otwórz serca tych,
    których dotknęło
    spowodowane wojną cierpienie.
    Chroń młodych i wrażliwych.
    Uratuj wszystkie dusze,
    których życie
    zostało zniszczone wojną.
    Umocnij nas wszystkich,
    drogi Jezu –
    tych, którzy modlą się za dusze
    wszystkich Bożych dzieci –
    i obdarz nas Łaską,
    aby znieść cierpienia,
    które mogą zostać nam zadane
    w czasie tych wojennych konfliktów.
    Błagamy Cię,
    zatrzymaj szerzenie się wojny
    i doprowadź dusze
    do Najświętszej Ostoi
    Twojego Serca.
    Amen
    http://www.internetgebetskreis.com/pl

    INTENCJA :” ZA NASZE POLSKIE DUCHOWIEŃSTWO”
    Modlitwa Krucjaty (70) Modlitwa za duchowieństwo, aby pozostało silne i wierne Świętemu Słowu Bożemu

    O, drogi Jezu, pomóż Twoim wyświęconym sługom rozpoznać
    schizmę, która się rozwija w Twoim Kościele.
    Pomóż Twoim wyświęconym sługom, pozostać silnymi i wiernymi Twojemu Świętemu Słowu.
    Nigdy nie pozwól, aby ziemskie ambicje przesłoniły im czystą miłość do Ciebie.
    Daj im łaski, aby pozostali czyści i pokorni przed Tobą
    i aby czcili Twoją Najświętszą Obecność w Eucharystii.
    Pomóż i prowadź te wszystkie wyświęcone sługi, którzy mogą być letni
    w miłości do Ciebie i cały czas rozpalaj na nowo w ich duszach ogień Ducha Świętego.
    Pomóż im rozpoznać pokusy, na które są wystawiani, żeby ich rozproszyć.
    Otwórz ich oczy, aby w każdej chwili mogli ujrzeć Prawdę.
    Błogosław ich w tym czasie i osłoń ich Twoją
    Najdroższą Krwią, aby zapewnić im ochronę przed wszelką szkodą.
    Daj im siłę do odparcia kuszenia szatana, gdyby podsuwał im pokusę zaprzeczania istnienia grzechu.
    Amen.

    MODLITWA ZA KOŚCIÓŁ I KAPŁANÓW:
    Z Dzienniczka Św. Siostry Faustyny

    O Jezu mój, proszę Cię za Kościół cały, udziel mu miłości i światła Ducha swego, daj moc słowom kapłańskim, aby serca zatwardziałe kruszyły się i wróciły do Ciebie, Panie. Panie, daj nam świętych kapłanów, Ty sam ich utrzymuj w świętości. O Boski i Najwyższy Kapłanie, niech moc miłosierdzia Twego towarzyszy im wszędzie i chroni ich od zasadzek i sideł diabelskich, które ustawicznie zastawia na dusze kapłana. Niechaj moc miłosierdzia Twego, o Panie, kruszy i wniwecz obraca wszystko to, co by mogło przyćmić świętość kapłana, – bo Ty wszystko możesz (1052).

    Modlitwa Różańcowa za Pana Prezydenta i Rząd wg własnych możliwości. Chociaż 3 x Zdrowaś Maryjo!!!

    MODLITWA O INTRONIZACJĘ JEZUSA CHRYSTUSA NA KRÓLA POLSKI
    Jezus Chrystus: Oto Ja przekazuję wam szczególną łaskę, abyście mogli wyprosić Intronizację Mojej Osoby w Polskim Narodzie i państwie. Wołajcie do Mojego Ojca w taki oto sposób:

    Ojcze Niebieski błagam Cię i proszę, wysłuchaj naszego wołania, wołania całego Polskiego Narodu. Tak bardzo pragniemy, aby Nasz Pan i Zbawca Jezus Chrystus został uznany Królem naszego Narodu i państwa.Polecamy Ci wszystkich tych, którzy mają zamknięte serca i nie chcą przyjąć królowania Pana Naszego Jezusa Chrystusa. Błagamy Cię Ojcze Niebieski, wysłuchaj naszego wołania i dotknij wszystkich tych serc, aby się otworzyły na wielką Miłość Bożą, aby zapragnęły przyjąć Pana i Zbawcę, Twojego Syna Jezusa Chrystusa. Oto my dzieci Twoje błagamy Cię o tę wielką łaskę, aby Twój Syn był przyjęty przez cały Polski Naród, aby został uznany Panem i Władcą, aby ludzkie serca uwielbiały Jego Święte Imię. Ojcze Niebieski wysłuchaj naszego wołania i spraw, aby to się mogło dokonać, aby te wszystkie łaski przygotowane dla naszego Narodu, mogły na nas spłynąć. Abyśmy się stali Królestwem Twego Syna, aby On mógł nas prowadzić do wiecznej szczęśliwości, abyśmy tam doszli i spotkali się z Tobą na wieki. Amen.

    M O D L I T W A do CHRYSTUSA KRÓLA.
    ( podyktowana przez Pana Jezusa)
    Panie Jezu Chryste – KRÓLU nasz i całego świata – zmiłuj się nad Twym wiernym ludem,
    który pragnie Cię wywyższać każdego dnia; który pragnie Cię widzieć KRÓLEM Wiecznej
    Chwały, KRÓLEM Człowiekiem, KRÓLEM Bogiem Wszechmogącym, KRÓLEM życia i śmierci.
    Wysławiamy Cię, cześć Ci oddajemy, jako KRÓLOWI POLSKI i WSZECHŚWIATA i kochamy Cię ! Przemień serca wszystkich ludzi, aby panował w nich pokój i szacunek do wszystkiego, co stworzyłeś – tak nam dopomóż Bóg po wszystkie czasy, na wieki wieków. Amen

    Potężny Egzorcyzm Świętego Michała Archanioła

    BOŻE W TRÓJCY ŚWIĘTEJ JEDYNY,
    błagam Cię pokornie i proszę za wstawiennictwem Bogurodzicy Dziewicy Maryi,
    Świętego Michała Archanioła, wszystkich Aniołów i Świętych
    o tę wielką łaskę pokonania sił ciemności na polskiej ziemi i w całym świecie.
    Odwołujemy się do zasług MĘKI PANA NASZEGO JEZUSA CHRYSTUSA,
    Jego Przenajdroższej Krwi przelanej za nas i Jego Świętych Ran,
    Agonii na Krzyżu i wszystkich cierpień poniesionych podczas Męki
    i przez całe ŻYCIE PANA NASZEGO I ZBAWCY.
    Prosimy Cię Jezu Chryste, wyślij Swoich Aniołów,
    aby strąciły złe moce do czeluści piekielnych,
    aby na polskiej ziemi i na całym świecie nastało BOŻE KRÓLESTWO.
    Aby łaska Boża mogła się rozlać na każde ludzkie serce,
    aby nasz Naród i wszystkie narody całego świata mogły doświadczyć BOŻEGO POKOJU.
    Nasza PANI I KRÓLOWO, błagamy Cię gorąco,
    poślij swoich Aniołów, aby strąciły do czeluści piekielnych,
    wszystkie te złe duchy, które mają być strącone.
    A Ty Wodzu Niebieskich Zastępów dokonaj tego dzieła,
    aby łaska Boża mogła nam nieustannie towarzyszyć.
    Poprowadź wszystkie Zastępy Niebieskie,
    aby złe moce zostały strącone do czeluści piekielnych.
    Użyj całej Swej mocy, aby pokonać Lucyfera i jego aniołów,
    którzy się sprzeniewierzyli Woli Bożej i teraz chcą niszczyć dusze ludzkie.
    Pokonaj ich, albowiem masz taką władzę a nam wyproś łaskę pokoju
    i Bożej Miłości abyśmy podążali za CHRYSTUSEM do KRÓLESTWA NIEBIESKIEGO.
    AMEN

    • Beza said

      Modlitwa Krucjaty 9
      Ofiarowanie cierpienia jako daru

      O Najświętsze Serce Jezusa, naucz mnie przyjmować zniewagi z pokornym dziękczynieniem, w Twoje Święte Imię, kiedy głoszę Twoje Słowo.
      Naucz mnie rozumieć, jak upokorzenie, ból i cierpienie przybliżają mnie do Twojego Najświętszego Serca.
      Pozwól mi przyjmować takie próby z miłością i szczodrością ducha, abym mógł złożyć je jako dary, tak cenne dla Ciebie, by ratować dusze.
      Amen.
      http://www.internetgebetskreis.com/pl/

    • Kasia 1 said

      Amen

  15. Beata said

    Zaskakująca wiadomość, wygląda na to, że Papież Benedykt XVI, dystansuje się od linii Bergoglia już w poprzednim roku.
    A media oczywiście milczą !

    Geostete Liturgie: Benedikt XVI. stellt sich hinter Kardinal Sarah – und Papst Franziskus versinkt in Schweigen

    Geostete Liturgia: Benedykt XVI. stoi za kardynał Sarah – i Franciszek pogrąża się w ciszy

    Rzym) wiadomością jest rzeczywiście zaskakujące, a był wspierany przez różne agencje informacyjne jak Riposte Catholique i Boulevard Voltaire skierowana: Benedykt XVI. przyjęła w październiku ubiegłego roku 12 w Osservatore Romano dla siebie w Kościele eskalacja walki o pozycję liturgii świętej. Nie wahał się w tworzeniu się całkowicie linię kardynał Robert Sarah, jak nasze własne. W ten sposób były szef kościoła zdystansował otwarty od linii jego następca Franciszek.
    Benedykt XVI. umieścić to wręcz rewelacyjny krokiem na odpowiadającym mu i gleby powodują, teologię. On opowiedział się za zmianą Zelebrationsrichtung w nowym rycie. Wprowadzono reformy liturgicznej celebracji 1969/1970 skierowaną ludzi powinno być zaniechane i wrócił do obchodów ku wschodowi, więc Benedykta. Dosłownie napisał niemieckiego papieża:

    http://www.katholisches.info/2016/11/02/geostete-liturgie-benedikt-xvi-stellt-sich-hinter-kardinal-sarah-und-papst-franziskus-versinkt-in-schweigen/

    • http://dialogsercamilosci.eu/2015/05/21/wschod-byl-od-poczatkow-zwiazany-ze-znakiem-krzyza/

      Nic nie jest przecież tak szkodliwe dla liturgii, jak właśnie ciągłe jej „robienie”, nawet jeśli wydaje się, że chodzi tu o rzeczywistą odnowę. Wyjście dostrzegam tu w sugestii Erika Petersona. Kierunek wschodni był łączony, jak już słyszeliśmy, ze „znakiem Syna Bożego”, z krzyżem, z powtórnym przyjściem Chrystusa. Tym samym Wschód był od początków związany ze znakiem krzyża. Tam, gdzie wspólne zwrócenie się na Wschód nie jest możliwe, tam jako Wschód duchowy służyć może krzyż. Powinien on stać na środku ołtarza oraz być punktem skupiającym wzrok kapłana i modlącego się zgromadzenia. W ten sposób postępujemy zgodnie z dawnym wezwaniem do modlitwy, znajdującym się na progu Eucharystii: Conversi ad Dominum — zwróćcie się do Pana. Patrzymy zatem wspólnie na Tego, który reprezentuje nas przed Ojcem i zamyka nas w swoich ramionach, na Tego, który czyni nas żywą świątynią. Do prawdziwie absurdalnych zjawisk ostatnich dziesięcioleci zaliczam fakt, że krzyż jest odstawiany na bok, aby nie zasłaniał kapłana. Czy krzyż przeszkadza Eucharystii? Czy kapłan jest ważniejszy od Chrystusa? Ten błąd należy naprawić możliwie jak najszybciej; da się to zrobić bez konieczności ponownych przebudowali. Punktem odniesienia jest Pan. Jest On wschodzącym Słońcem historii. Można zatem wybrać krzyż przedstawiający Mękę, uobecniający Cierpiącego, który za nas pozwala przebić swój bok, z którego wypływa krew i woda — Eucharystia i chrzest, bądź też krzyż Chrystusa tryumfującego, który wyraża myśl o Powtórnym Przyjściu i na nie kieruje spojrzenie. Zawsze jest to bowiem

      „Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam także na wieki” (Hbr 13,8).

      Duch Liturgii
      Kardynał Joseph Ratzinger – Papież Benedykt XVI

      Zachęcam do przeczytania.

  16. OSTOJA said

    Holenderskie instytucje odebrały Polakom dzieci. Rodzice proszą o pomoc rzecznika

    Do Rzecznika Prawd Dziecka docierają informacje o tym, że holenderskie instytucje odebrały polskiej rodzinie dzieci. Marek Michalak zwrócił się z apelem o wsparcie do swojej odpowiedniczki w Holandii.

    Jak czytamy na stronie RPD, do rzecznika regularnie napływają niepokojące informacje od polskich rodziców, którzy wraz z dziećmi mieszkali w Holandii. Rodacy zwracają się z prośbą o pomoc w odzyskaniu swoich pociech, które odebrały im lokalne instytucje. Ponieważ rzecznik ma ograniczone kompetencje, zazwyczaj korzysta z pomocy placówek konsularnych lub swoich zagranicznych odpowiedników.

    Z sygnałów, które docierają do polskiego rzecznika, wynika, że rodzeństwo zostało rozdzielone i umieszczone w różnych rodzinach zastępczych, a kontakty z biologicznymi rodzicami podlegają surowym ograniczeniom, łącznie z niemożliwością porozumiewania się w języku polskim.

    http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/313889-holenderskie-instytucje-odebraly-polakom-dzieci-rodzice-prosza-o-pomoc-rzecznika

  17. Watykan: abp Piero Marini doznał udaru
    https://info.wiara.pl/doc/3532036.Watykan-abp-Piero-Marini-doznal-udaru
    Do Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów dołączy także, decyzją Franciszka, arcybiskup Piero Marini, bardzo krytykowany przez konserwatystów za proponowanie licznych aberracji liturgicznych jako mistrz papieskich ceremonii za pontyfikatu Jana Pawła II.
    Kiedy Pan Bóg przechodzi na „ręczne sterowanie”….
    Pewne analogie:
    O. Volpi nie żyje i Komunikat franciszkanów Niepokalanej z prowincji św. Karola w Lombardii.
    http://www.corrispondenzaromana.it/notizie-brevi/e-morto-padre-fidenzio-volpi/
    Sic transit gloria mundi – tak przemija chwała tego świata. — Tą sentencją profesor Roberto de Mattei podsumował okres zarządu komisarycznego ojca Fidenzio Volpiego nad Franciszkanami Niepokalanej.
    — Obecnie przebywa w jednej z rzymskich klinik po udarze mózgu. Lekarze nie pozostawiają złudzeń — kapucyn nie będzie już mógł powrócić na zajmowane dotąd stanowisko.
    Włoski historyk przypomina, — iż w lutym 2014 r. tygodnik „Corrispondenza Romana” dostarczył do Watykanu osiem tysięcy podpisów osób domagających się dymisji zakonnika ze stanowiska komisarza Franciszkanów Niepokalanej.
    — „W ciągu pięciu miesięcy ojciec Volpi rozbił instytut wywołując chaos i cierpienie wielu osób, — a także zgorszenie wśród wiernych, krytykę w prasie oraz strach w łonie samego Kościoła”
    http://www.pch24.pl/de-mattei–to-koniec-ery-komisarza-volpiego,35751,i.html#ixzz3a8ihHcew
    Ariusz (ur. ok. 256 lub 260 w Cyrenajce[1], zm. 336) – wczesnochrześcijański prezbiter, teolog i poeta z Aleksandrii, Libijczyk z pochodzenia.
    Ariusz zmarł w 336 roku w drodze na obrady synodu, który miał go zrehabilitować i przyjąć ponownie do Kościoła. Stworzona przez niego doktryna stała się na tyle popularna, iż zagroziła katolickiej. Arianizm za rządów cesarzy Konstancjusza i Walensa cieszył się cesarskim poparciem.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Ariusz

  18. Alutka said

    Czy Franciszek przestał wierzyć w piekło, nienawidzi pobożności ludowej, jest marksistą, popiera rozwody i czy mianuje kobiety kardynałami? Wątpliwości rozwiewa amerykański dominikanin.

    https://dominikanie.pl/2014/03/dziesiec-mitow-o-pontyfikacie-franciszka/

    • Alutka said

      Franciszek wierzy w Piekło, bo przestrzega przed nim złych ludzi. Co wy na to . Zbici z tropu?
      http://wpolityce.pl/polityka/188526-franciszek-ostro-uderza-we-wloska-mafie-czeka-was-pieklo-mozna-mocniej-wypowiedziec-wojne-

    • Beata said

      Alutka czy ty udajesz … nie dopowiem kogo, wczoraj przytoczyłam ci fragmenty jego wypowiedzi, z których wyraźnie wynika, że nie wierzy w piekło, a ty dzisiaj znów

      zaczynasz!

      Gdy masz przed sobą czarne ty mówisz, że jest białe. Daruj sobie wreszcie, albo jeszcze, przeczytaj raz do końca wpisy do ciebie, zawierające herezje, które głosi. Przeczytaj je ze zrozumieniem.

      Nam zarzucasz, że nie znamy Pisma Świętego, Katarzynie Emmericht wytykasz herezje, błędy, a kim ty jesteś teologiem, wyrocznią !

      Alutka said
      2 Listopad 2016 @ 19:46

      „Choć Katarzyna Emmerich jest błogosławioną , to jednak do jej proroctw jestem nieco zdystansowana . Jest tam trochę niby herezji , niby błędów.”

      Alutka said
      3 Listopad 2016 @ 10:24

      @ Moher i inni. Nie znacie Pisma Świętego

      Na twoje i nasze nieszczęście Adhortacja to papieski dokument nauczania, a w nim zakotwiczona jest herezja:

      „Nikt nie może być potępiony na zawsze, bo to nie jest logika Ewangelii! ”

      Może ja w takim razie nie rozumiem słów Pana Jezusa, może On nie mówi tego co powiedziane jest w Piśmie Św., a może to ty do końca będziesz zaprzeczać faktom?
      Bo dla mnie Słowa Boga są zrozumiałe:

      „Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: „Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom! (…) I pójdą ci na mękę wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego.(Mt 15:41n)”

      Moja droga dawniej moje przekonanie co do fałszywości Bergoglio jako papieża opierało się na wierze panu Jezusowi w Słowo Boże z Księgi Prawdy,

      dziś ta pewność wynika z faktów, dziś są nią dokumenty i chociażbyś zaprzeczała temu na ile starczy ci sił, to faktów nie zmienisz, bo jakie są każdy widzi.

      • Alutka said

        Do ludzi o zatwardziałym sercu„
        Nikt nie może być potępiony na zawsze, bo to nie jest logika Ewangelii! ”- te słowa oznaczają , że w żadnym wypadku nie wolno pozostawić ludzi żyjących w grzechu samym sobie . lecz pomóc im żeby nie zostali potępieni. Troska o zbawienie bliźniego jest zgodna z duchem Ewangelii. Należałoby zobaczyć jak to brzmi w oryginale, bo niuanse tłumaczeniowe też mogą zmienić cała retorykę.
        Nauczcie się w końcu czytać ze zrozumieniem.!!!

        • Wiesia said

          A czy pomyślałaś o tych ,którzy nie chodzą i nie pójdą do Spowiedzi Świętej?Dla nich takie słowa,są jak „miód”.Bo zrozumieją z nich literalnie,że skoro nikt nie może być potępiony na wieki,to znaczy NIKT.
          Zle to rozumiesz @Alutka.Ilu jest katolików na świecie?,a ilu nie?To od nas katolików zależy,czy będziemy ich pomagać nawracać,czy też nie.Ale skoro takie słowa wypływają z ust FP,to ….
          Pan Jezus prosił,aby nawracać takie osoby,a jak chcesz je nawracać,skoro one nie chcą.Dla mnie te słowa są przyzwoleniem na grzech,a dla ciebie nie.Co oznacza Dekalog?Przy każdym Przykazaniu jest NIE BĘDZIESZ….
          „Nikt nie może być potępiony na zawsze,bo to nie jest logika Ewangelii!!!”
          Ależ to jest logika Ewangelii,bo skoro nadal to robią?,bo nie słychać z tych samych ust-NIE RÓB TEGO WIĘCEJ! IDZ I NIE GRZESZ WIĘCEJ!.
          Niesamowite,jak można sobie interpretować i manipulować Słowem Bożym.
          Poza tym przyrównywanie Pisma Świętego do Koranu i to tak,jak zrobił FP już świadczy o bluznierstwie.

        • cox21 said

          @Alutka- No nie wiem, czy każdy zrozumie te słowa tak jak ty.Jeden może tak je zrozumieć. Inny zrozumie to tak, że nikt nie będzie na wieki potępiony w piekle.

        • Alutka said

          Kończmy ten jałowy spór. Zapytajcie ks. prof. J. Guza co myśli, jak rozumie w/w słowa Jego Świątobliwości Franciszka.

        • Alutka said

          Coxie, co innego znaczy ” nikt nie będzie potępiony”, bo to brzmi jak Pewnik, co innego zaś ” nikt nie może być potępiony” czyli nie wolno do tego dopuścić jesteśmy za to odpowiedzialni

        • Wiesia said

          Niech te słowa dadzą ci do myślenia.Przypomina je jeszcze raz.Po nich to,tych,którzy nie chcieli dopuścić do zmiany w nauczaniu Chrystusa zwolnił konserwatywnych Kapłanów i to w liczbie 27.

          W opublikowanym w niedzielę wywiadzie dla gazety „La Nacion”, wydawanej w jego rodzinnym Buenos Aires Franciszek stwierdził, odnosząc się do swych relacji z konserwatywną częścią hierarchii:

          „Oni wykonują swoją pracę, a ja swoją.
          Ja pragnę Kościoła OTWARTEGO, WYROZUMIAŁEGO, który towarzyszy zranionym rodzinom;
          ONI(konserwatyści) MÓWIĄ ‚NIE’ NA WSZYSTKO.
          Ja podążam dalej swoją drogą, nie rozglądając się na bok.
          Nie ścinam głów, nigdy mi się to nie podobało. Powtarzam: odrzucam konflikt.
          ++++Gwoździe usuwa się, wypychając je do góry, albo zostawia się je aż do chwili nadejścia wieku emerytalnego — stwierdził papież dosadnie.”

          http://wpolityce.pl/kosciol/299239-papiez-franciszek-o-rzekomym-konflikcie-z-konserwatystami-nie-scinam-glow-nigdy-mi-sie-to-nie-podobalo-powtarzam-odrzucam-konflikt
          Tłumaczenie odywistej oczywistości zatem jest zbędne.Dwuznaczniki,w takiej skali nie są zatem przypadkiem robione.To tak samo,jak złodziej,który ma zamiar ukraść nie będzie demonstrował swego czynu przed popełnieniem przestępstwa.

          Koniec,kończę,uciekam do obowiązków.
          I kto ma oczy niechaj patrzy i uszy niech ma otwarte.SPORO TEGO już było.
          Któż jak BÓG!

        • cox21 said

          @Alutka- To jest twoja interpretacja. A to sformułowanie ,,nikt nie może zostać potępiony na zawsze, bo to nie jest logika Ewangelii” naprawdę można różnie zrozumieć.

        • bozena2 said

          http://info.wiara.pl/doc/3513473.Powstrzymali-mnie-przed-spowiedzia
          Piosenkarka mówi też, że zastanawiała się nad spowiedzią.

          „W pewnym momencie trafiłam do starszego lekarza, któremu powiedziałam, jak to się stało, że doprowadziłam się do takiego stanu. Powiedział: «Teraz jest Rok Miłosierdzia, proszę iść do kościoła, wyspowiadać się i to przejdzie». Nawet sobie pomyślałam: kurczę, zrobię taki eksperyment. Ale bliscy mnie powstrzymali, powiedzieli, żebym tego nie robiła, że przeżyję traumę przy konfesjonale”.

          Natalia Przybysz jest znana z zespołów „Sistars” i „Archeo Sisters”, nagrywa także płyty solowe. Ma dwoje dzieci.

        • Leszek said

          Wiesia w swoim wpisie z 3.11. (g. 15.37) przytoczyła słowa papieża Franciszka z opublikowanym w minioną niedzielę wywiadzie dla argentyńskiej gazety „La Nacion”: … Ja pragnę Kościoła Otwartego… Ja podążam dalej swoją drogą, nie rozglądając się na bok…
          Potrzeba zatem modlitwy, by pap. Franciszek idąc obraną przez siebie drogą aby nie wpadł w dół, a wraz z nim nie wpadli, ci których prowadzi (Mt 15,14b; Łk 6,39)

  19. U. Ekman: Kościół katolicki mówi protestantom, że ich kocha i chce iść z nimi
    …Ojciec Święty posunął się bardzo daleko. Otworzył na luteranów swe serce i ramiona. Mamy tu jednak dwa rozumienia jedności. Widzieliśmy to na spotkaniu w Malmö w wypowiedziach luteranów i w reakcji Ojca Świętego. Luteranie są przekonani, że już jesteśmy zjednoczeni w duchu, wystarczy to tylko uznać i w konsekwencji nawzajem dopuszczać się do komunii.
    https://info.wiara.pl/doc/3533136.U-Ekman-Kosciol-katolicki-mowi-protestantom-ze-ich-kocha-i-chce
    Papież zaszokował wiernych w trakcie spotkania z rzymskimi luteranami
    Papież Franciszek wywołał wielkie kontrowersje odpowiadając na pytanie protestantki, która chciałaby przyjmować Komunię świętą. Ojciec święty podczas niedzielnego spotkania z luteranami w ich świątyni w Rzymie przekonywał, że nie ma różnicy między protestantami a katolikami, skoro i jedni i drudzy są ochrzczeni. Stwierdził także, że nie widzi problemu, by protestancka żona katolika przyjmowała Komunię świętą, o ile pozwala jej na to sumienie.
    Read more: http://www.pch24.pl/papiez-zaszokowal-wiernych-w-trakcie-spotkania-z-rzymskimi-luteranami,39519,i.html#ixzz4OwAdyBWV

    • Papieski tweet


      #PopeFrancis prays Holy Spirit will „help us rejoice in the gifts that have come to the church thru the Reformation”
      Well, what are theses gifts?
      A depleted protestant Bible
      Ecclesial Communities, lacking Holy Orders and therefore the Holy Eucharist and the means to Grace.
      The elevation of an individual theologian over the whole Catholic Tradition. and a decided break with that Sacred Tradition.
      http://marymagdalen.blogspot.com/
      https://twitter.com/hashtag/PopeFrancis?src=hash

      • Alutka said

        • J 8.31 Wtedy powiedział Jezus do Żydów, którzy Mu uwierzyli: „Jeżeli będziesz trwać w nauce mojej, będziecie prawdziwie moimi uczniami 32 i poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli”

        • Beata said

          ” Dzień, w którym przyjmiecie praktyki innych kościołów nie pochodzących od Boga lub kiedy okażecie poważanie dla pogan, będzie dniem, gdy odwrócicie się od Prawdy.
          (…)
          Módlcie się, aby wasze Kościoły nie zmusiły was do porzucenia waszej wierności Jezusowi Chrystusowi” – 06.08.2013

        • Beata said

          Uważnie przeczytaj Alutka, a także osoby innego wyznania, które czytają bloga:

          „Ze względu na ich lojalność wobec Jedynego prawdziwego Kościoła, Kościoła Rzymsko-Katolickiego, odmawiacie im szansy, aby przygotowały swoje dusze na Królowanie Mojego Syna w Nowym Raju na Ziemi.” – 23.02.2012

          ” Kościół Katolicki jest jedynym Prawdziwym Kościołem i jako taki jest głównym celem szatana i jego podłej sekty.” – 26.01.2012

          „Kościół Katolicki jest jedynym prawdziwym Kościołem.
          Wszystkie Kościoły zjednoczą się, aby stać się Świętym i Apostolskim Kościołem przy Moim Powtórnym Przyjściu.” – 24.02.2012

          „Piotr Rzymianin jest Moim Piotrem, pierwotnym Apostołem, który będzie rządził Moim Kościołem z Niebios pod przywództwem Mojego Przedwiecznego Ojca. Następnie, kiedy Ja przyjdę panować, w Powtórnym Przyjściu, będzie on rządził wszystkimi Bożymi dziećmi, kiedy wszystkie religie staną się Jednym, Świętym, Katolickim i Apostolskim Kościołem.” – 12.04.2012

          Jedyny prawdziwy Kościół, Kościół Rzymsko – Katolicki – obecnie

          po Powtórnym Przyjściu:

          wszystkie religie staną się Jednym, Świętym, Katolickim i Apostolskim Kościołem.

        • Leszek said

          Jedność chrześcijan… Jak ona powinna wyglądać i jak ona się dokona (Ps 102,22n; Iz 2,2n; Ap 21,2) mówi wiele o tym Pan Jezus mówi wiele w „Prawdziwym Życiu w Bogu” V. Ryden.
          Za wiele jest podziałów, by owa jedność mogła dokonać się przez ludzkie/kościelne działanie (podpisywanie różnych deklaracji itp.). Tego dzieła dokona tylko Sam Bóg, ale poprzez wielki ucisk i oczyszczenie Kościoła, dzień Jahwe. Nie wcześniej jak nastanie czas jednej światowej religii (apogeum fałszywego ekumenizmu), w którą zostanie wciągnięta ta przeważająca część KK, określana przez Apokalipsę wielką Nierządnicą (Ap 17) i czas ohydy spustoszenia (dot. Mszy Św., która będzie/stanie się nie Ofiarą lecz tylko ucztą – tzn. pamiątką tego, czego dokonał Chrystus w czasie Swojej Ostatniej wieczerzy, czyli tak jak jest u protestantów, a więc też u luteran . Nada się zupełnie inne, z piekła rodem znaczenie Eucharystii, usunięte będą w czasie jej sprawowania słowa konsekracji, tak że będzie zniesione odprawienie ważnej Mszy Święte). Pisma muszą się wypełnić, zanim nastąpi upragniona prawdziwa jedność, o którą to przecież modlił się Pana Jezus (J 17,20n). Nie można żyć złudzeniami i mrzonkami o jedności chrześcijan (co nie znaczy, że nie warto walczyć o powrót wielu protestantów do doprowadzenie a ich do prawdy, która jest tylko w KK, w myśl Jk 5,19n!) dopóki te wypadki nie zajdą. Dzisiaj konieczne jest głoszenie Ewangelii Końca Czasów.

          Warto więc po raz kolejny posłuchać najlepiej zorientowanej w tej sprawie Matki Kościoła, Matki Bożej, co powiedziała w Orędziach do swych umiłowanych synów, Kapłanów:
          1. … Na Matce spoczywa zadanie doprowadzenia do wzajemnej miłości, zgody, szacunku, pełnej wspólnoty tych wszystkich, których chrzest wszczepił w życie Mojego Syna Jezusa.
          Niektórzy – pod zwodniczym pozorem ułatwienia zjednoczenia chrześcijan – chcieli usunąć na bok waszą Niebieską Matkę. Tymczasem wprowadziło to tylko nową i poważniejszą przeszkodę. Nawet do wnętrza Kościoła katolickiego przedostał się brak jedności.
          Prawdziwe, ponowne zjednoczenie chrześcijan jest możliwe tylko w doskonałej prawdzie. Prawda zaś zachowywana jest w całości jedynie w Kościele katolickim, który powinien ją przechowywać, bronić jej i głosić bez lęku wszystkim ludziom.
          Jestem dla was drogą jedności. Kiedy cały Kościół Mnie przyjmie, wtedy – jako Mama – będę mogła zjednoczyć wszystkie Moje małe dzieci w cieple jednej rodziny.
          Zjednoczenie wszystkich chrześcijan w Kościele katolickim zbiegnie się z tryumfem Mego Niepokalanego Serca na świecie. Ten zjednoczony Kościół, w blasku nowej Pięćdziesiątnicy, będzie miał siłę do odnowienia wszystkich narodów ziemi… (z Orędzia nr 213, 27.10.1980)

          2. … Moce piekielne nie zwyciężą, choć szatan rozszalał się, siejąc podziały i schizmy, głębokie rozdarcia, które rozrywają na kawałki (Mk 15,34; J 19,23n) jedność Kościoła, Mistycznego Ciała Mojego Syna Jezusa (Kol 1,18a).
          Wszystkie zróżnicowane wyznania chrześcijańskie, które przez wieki oddzieliły się od Kościoła katolickiego, stanowią zwycięstwo Przeciwnika nad jednością Kościoła – tak upragnioną przez Chrystusa. O nią żarliwie błagał On Ojca
          (J 17,20n). Teraz usiłuje się naprawić wszystkie te błędy, krocząc po drodze pojednania i ekumenizmu. Jednak ponowne zespolenie wszystkich wyznań chrześcijańskich z Kościołem Katolickim przyjdzie przez tryumf Mojego Niepokalanego Serca w świecie… (z Orędzia nr 565, 22.02.1996)

          A zatem owo zjednoczenie chrześcijan dokona się nie wcześniej, jak przez w czasie tryumfu Niepokalanego Serca Maryi w świecie, który ma się zbiec z czasem chwalebnego powtórnego przyjścia Pana (ale nie w ciele) z Jego Królestwem (Mt 6,10), po całk. odnowienu wszechświata, a więc też i ziemi (Dz 3,21; 2P 3,10.12n; Ap 21,1).

  20. pio0 said

    DZIEŃ 3 – 3 listopada 2016

    Intencja:
    „za zmarłych z naszych rodzin, znajomych, przyjaciół i naszych rodaków, jeśli są tacy co czytali bloga i odeszli – to również za nich.”

    MODLITWA (ŚW. GERTRUDY)

    „Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci Najdroższą Krew Boskiego Syna Twego, Pana naszego, Jezusa Chrystusa, w połączeniu ze wszystkimi Mszami Świętymi dzisiaj na całym świecie odprawianymi, za dusze w Czyśćcu cierpiące, za umierających, za grzeszników na świecie, za grzeszników w Kościele powszechnym, za grzeszników w mojej rodzinie, a także moim domu. Amen.

    3x -Wieczne odpoczywanie….

  21. http://dialogsercamilosci.eu/2016/11/03/obawy-o-stan-ducha-nawroconych/

  22. pio0 said

    ———————————————————- ANIOŁ PAŃSKI ——————————————————–

    Anioł Pański zwiastował Pannie Maryi.
    I poczęła z Ducha Świętego.

    Zdrowaś Maryjo…

    Oto ja Służebnica Pańska.
    Niech mi się stanie według słowa twego.

    Zdrowaś Maryjo…

    A Słowo Ciałem się stało.
    I mieszkało między nami.

    Zdrowaś Maryjo…

    Módl się za nami święta Boża Rodzicielko, abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

    Módlmy się
    Łaskę Twoją prosimy Cię Panie racz wlać w serca nasze, abyśmy, którzy przez Zwiastowanie anielskie, Wcielenie Chrystusa Syna Twojego poznali przez mękę Jego i krzyż do chwały zmartwychwstania zostali doprowadzeni. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.
    ————————————-
    3x Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu…
    Wieczne odpoczywanie raz zmarłym dać Panie…

    • pio0 said

      W intencjach Maryi + (można jeszcze dodać swoje własne intencje)
      Modlitwę Maryjną Anioł Pański odmawia się o godzinach:
      6.00, 12.00 i 18.00

      • pio0 said

        Intencja własna:

        Za dusze zmarłe z naszych rodzin, bliskich, znajomych, Polaków, a także wszystkie dusze w czyśćcu cierpiące, a zwłaszcza te które znikąd ratunku nie mają, prosząc o ukojenie bólu i cierpienia i otworzenie Bram Raju.
        Maryjo, Bramo niebieska, módl się za nami.

  23. Eliza said

    Masowe muzułmańskie modły pod Koloseum – krok do podboju Rzymu?

    Mieszkający we Włoszech muzułmanie protestują przeciwko akcji włoskiego rządu wymierzonej przeciwko tak zwanym meczetom garażowym. W jej ramach zlikwidowano pięć meczetów. Wyznawcy Allaha zgromadzeni przed rzymskim Koloseum domagali się ich otwarcia. Zgromadzony tłum wraz z imamem odprawiał tam swoje modły. Eksperci twierdzą, że Rzym jest dla muzułmanów szczególnie ważny. Chodzi tu szczególnie o fundamentalistów z ISIS zapowiadających podbój tego miasta i zorganizowanie w nim masowych ścięć. (…..)

    Read more: http://www.pch24.pl/masowe-muzulmanskie-modly-pod-koloseum—krok-do-podboju-rzymu–,47112,i.html#ixzz4OwGH0448

  24. pio0 said

    Jan Paweł II – człowiek dialogu

    Jan Paweł II jest pierwszym papieżem, który przekroczył próg synagogi

    13 kwietnia 1986 r. Jan Paweł II odwiedził rzymską Synagogę Większą. Podczas przemówienia nazwał wyznawców judaizmu „starszymi braćmi w wierze”. Spotkania z Żydami miały miejsce niemalże podczas każdej zagranicznej pielgrzymki. W 2000 r. podczas pielgrzymki do Ziemi Świętej Jan Paweł II szanując żydowską tradycję modlił się pod Ścianą Płaczu w Jerozolimie, w szczelinę której włożył modlitwę: „Boże naszych ojców, który wybrałeś Abrahama i jego potomków, by ponieśli narodom Twe Imię: jesteśmy głęboko zasmuceni postępowaniem tych, którzy w ciągu dziejów spowodowali cierpienia Twych dzieci, i prosząc o Twe wybaczenie, chcemy zobowiązać się do doskonałego braterstwa z Ludem Przymierza”. Podczas tej pielgrzymki miała także miejsce historyczna wizyta Jana Pawła II w Instytucie Pamięci Narodowej Yad Vashem.

    Jan Paweł II jest pierwszym papieżem, który przekroczył próg meczetu

    Podczas licznych swych podróży apostolskich Jan Paweł II spotykał się z muzułmanami. W 2001 r. będąc w Damaszku Jan Paweł II nawiedził meczet. Przemawiając do wyznawców islamu powiedział: „Za wszystkie przejawy wrogości miedzy muzułmanami i chrześcijanami prosimy o przebaczenie Boga Najwyższego i siebie nawzajem”. Jan Paweł II darzył ogromnym szacunkiem wyznawców islamu, wyrazem tego był pocałunek złożony przez papieża na egzemplarzu Koranu, który otrzymał od islamskich duchownych.

    Dążenie do jedności z Kościołem prawosławnym

    W 2002 r. Jan Paweł II wraz z prawosławnym patriarchą Rumunii Teoktystem podpisał wspólną deklarację o dążeniu do zjednoczenia.

    Z ekumenicznym patriarchą Konstantynopola Bartłomiejem I deklaracja została podpisana w 2004 r. „Świadomi, że świat chrześcijański cierpi z powodu dramatu podziału, nasi poprzednicy i my sami z wytrwałością kontynuowaliśmy ‘dialog miłości’, wpatrzeni w ten świetlany i błogosławiony dzień, gdy można będzie posilać się z tego samego kielicha świętym Ciałem i cenną Krwią Pana”.

    Dążenie do jedności z Kościołem ormiańskim

    Podczas pielgrzymki do Armenii w 2001 r. Jan Paweł II serdecznie był przyjmowany przez głowę Kościoła ormiańskiego katolikosa Karekina II. Papież zamieszkał w jego pałacu, który określił „domem swego Brata”. Na zakończenie trzydniowej pielgrzymki papież wraz z katolikosą Karekinem II wyrazili pragnienie kontynuowania wysiłków ekumenicznych podpisując Wspólną Deklarację.

    Pojednanie z protestantami

    31 października 1999 r. w rocznicę wystąpienia Marcina Lutra w Augsburgu podpisana została katolicko-luterańska deklaracja o usprawiedliwieniu przez wiarę. W symbolicznym geście luterański pastor Georg Paul Mocko wraz z abp. Baltimore oraz kard. W. H. Keeler’em przybili na drzwiach katedry tekst deklaracji.

    Dialog z Koptami

    Podczas pielgrzymki Jana Pawła II do Egiptu 2 lutego 2000 r. Jan Paweł II spotkał się ze zwierzchnikiem Ortodoksyjnego Kościoła Koptyjskiego papieżem Szenudą III. Podczas homilii w Kairze Jan Paweł II wzywał do zjednoczenia chrześcijan: „Drodzy bracia, pospieszmy się, nie mamy czasu do stracenia!”. Papież raz jeszcze zaprosił do podjęcia dialogu, którego owocem będzie zjednoczenie chrześcijan.

    Pojednanie z nestorianami

    Jan Paweł II i Mar Dinkha IV, patriarcha Asyryjskiego Kościoła Wschodu podpisali Wspólną Deklarację, która zakończyła wielowiekowy spór wokół doktryny Nestoriusza, który kwestionował słuszność nadanego Maryi tytułu „Theotokos” (Bożej Rodzicielki). Wspólna deklaracja stwierdza, iż wielowiekowy chrystologiczny spór był wynikiem nieporozumień.

    Wyjątkowym wydarzeniem było spotkanie reprezentantów wszystkich najważniejszych religii świata w Asyżu w 1986 r. i 2002 r. W spotkaniu tym wzięli udział przedstawiciele religii chrześcijańskich i niechrześcijańskich: islamu, buddyzmu, hinduizmu, szintoizmu, dżinizmu, sikhów, konfucjanizmu i tradycyjnych religii afrykańskich.

    Jan Paweł II – człowiek przebaczenia i pojednania

    13 maja 1981 r. na Placu św. Piotra Jan Paweł II został postrzelony przez tureckiego zamachowca Mehmeta Ali Agcę. Kilka dni po zamachu, podczas pierwszego swego publicznego przemówienia w poliklinice Gemelli Jan Paweł II powiedział: „Modlę się za brata, który mnie zranił, a któremu szczerze przebaczyłem”. Na Boże Narodzenie 1983 r. Jan Paweł II odwiedził zamachowca w więzieniu. Kilkakrotnie papież spotkał się z matką Mehmeta Ali Agcy, Muzeyen Agcą i bratem zamachowca Adnaną, gdyż doskonale rozumiał ich tragedię. Pierwsze spotkanie miało miejsce w 1987 r. i mimo, że nie było wcześniej umówione, Jan Paweł II przełożył dla nich inne obowiązki.

    W 1999 r. papież prosił prezydenta Włoch o uniewinnienie Agcy. Niedługo potem Agca opuścił mury włoskiego więzienia, jednak przejęli go Turcy, którzy znów zamknęli go w więzieniu. Tym razem za zabójstwo słynnego tureckiego dziennikarza, Abdiego Ipekci.

    Jan Paweł II – papież przebaczenia i pojednania

    12 marca 2000 r. w Dniu Przebaczenia obchodzonego w ramach obchodów Wielkiego Jubileuszu Roku 2000 podczas Mszy św. kardynałowie i arcybiskupi stojący na czele poszczególnych urzędów w Watykanie, prosili Wszechmogącego Boga o przebaczenie za grzechy synów i córek Kościoła. Jan Paweł II m.in. powiedział: „Władco świata, Ojcze wszystkich ludzi, przez swojego Syna wezwałeś nas, byśmy miłowali nieprzyjaciół, dobrze czynili tym, którzy nas nienawidzą, i modlili się za naszych prześladowców. Wielokrotnie jednak chrześcijanie sprzeniewierzyli się Ewangelii i ulegając logice przemocy, pogwałcili prawa ludów i narodów, okazując pogardę dla ich kultur i tradycji religijnych: okaż się cierpliwy i miłosierny wobec nas i przebacz nam! Przez Chrystusa, Pana naszego”.

    http://www.janpawel2.pl/papie

  25. Beata said

    Zbliża się 2017 r wielkimi krokami.
    To 300 letnia rocznica powstania masonerii. Widać, że bestia coraz wyżej i śmielej podnosi swój łeb.

    Francuscy masoni apelują: dajcie obywatelstwa wszystkim nielegalnym imigrantom z „dżungli”

    W sytuacji kiedy imigranci europejscy z uregulowanym pobytem czekają niekiedy kilkanaście lat na otrzymanie obywatelstwa francuskiego, obediencja Wielkiego Wschodu apeluje do władz o przyznanie obywatelstwa rozmieszczanym na całym terytorium Francji imigrantom z „dżungli” w Calais i zrównanie ich w prawach z rdzennymi Francuzami.

    „Masoni twierdzą, że „wysiłek lokalnych samorządów, funkcjonariuszy państwowych, stowarzyszeń i indywidualnych obywateli dla jak najlepszego przyjęcia uchodźców, jest ilustracją powitania i gościnności w stosunku do maltretowanych populacji, które uciekają przed wojną i fanatyzmem”.

    „Wielki Wschód popiera wszystkie inicjatywy dzięki którym jutro uchodźcy staną się pełnymi obywatelami, z ich prawami i obowiązkami, które przynależą wszystkim we wspólnocie narodowej” – deklaruje obediencja.

    ————————————————————————————————————————————————————————————————————————–
    Poprzez chaos, jaki wywołują te nieintegrujące się masy, Wielki Wschód ma nadzieję na pozbycie się cywilizacji chrześcijańskiej, kładąc kres tradycyjnej religii Francji i Francuzów

    jaką jest chrześcijaństwo, a przede wszystkim katolicyzm.”

    ——————————————————————————————————————————————————————————————————————–

    http://www.pch24.pl/francuscy-masoni-apeluja–dajcie-obywatelstwa-wszystkim-nielegalnym-imigrantom-z-dzungli,47127,i.html#ixzz4OwNHQUPm

    • Maria said

      Tajne międzynarodowe memorandum, wchodzące w życie z dniem 1 maja 2016 r.

      MEMORANDUM – w sprawie reformy administracyjnej

      Artykuł 3: Legalizacja wszystkich imigrantów we wszystkich państwach Unii Europejskiej, bez ograniczeń, od 19.11.2016.

  26. pio0 said

    3 LISTOPADA 2016 – Czwartek

    Dzisiejsze czytania: Flp 3,3-8a; Ps 105,2-7; Mt 11,28; Łk 15,1-10

    (Flp 3,3-8a)
    Bracia:
    My jesteśmy prawdziwie ludem obrzezanym, my, którzy oddajemy cześć w Duchu Bożym i chlubimy się w Chrystusie Jezusie, a nie pokładamy ufności w ciele. Chociaż ja także i w ciele mogę pokładać ufność. Jeśli ktoś inny mniema, że może ufność złożyć w ciele, to ja tym bardziej: obrzezany w ósmym dniu, z rodu Izraela, z pokolenia Beniamina, Hebrajczyk z Hebrajczyków, w stosunku do Prawa faryzeusz, co do gorliwości prześladowca Kościoła, co do sprawiedliwości legalnej stałem się bez zarzutu.
    Ale to wszystko, co było dla mnie zyskiem, ze względu na Chrystusa uznałem za stratę. I owszem, nawet wszystko uznaję za stratę ze względu na najwyższą wartość poznania Chrystusa Jezusa, Pana mojego.

    (Ps 105, 2-3. 4-5. 6-7)
    http://www.nonpossumus.pl/ps/Ps/105.php

    (Mt 11, 28)
    Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy jesteście utrudzeni i obciążeni, a Ja was pokrzepię.

    (Łk 15,1-10)
    Zbliżali się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać.
    Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie: „Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi”.
    Opowiedział im wtedy następującą przypowieść: „Któż z was, gdy ma sto owiec, a zgubi jedną z nich, nie zostawia dziewięćdziesięciu dziewięciu na pustyni i nie idzie za zgubioną, aż ją znajdzie?
    A gdy ją znajdzie, bierze z radością na ramiona i wraca do domu; sprasza przyjaciół i sąsiadów i mówi im: «Cieszcie się ze mną, bo znalazłem owcę, która mi zginęła».
    Powiadani wam: Tak samo w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia.
    Albo jeśli jakaś kobieta mając dziesięć drachm zgubi jedną drachmę, czyż nie zapala światła, nie wymiata domu i nie szuka starannie, aż ją znajdzie?
    A znalazłszy ją, sprasza przyjaciółki i sąsiadki i mówi: «Cieszcie się ze mną, bo znalazłam drachmę, którą zgubiłam».
    Tak samo, powiadam wam, radość powstaje u aniołów Bożych z jednego grzesznika, który się nawraca”.

    • pio0 said

      Komentarz do Ewangelii (z Ewangelia 2016)

      Bóg szuka człowieka

      Człowiek szuka Boga. To oczywiste. Święty Augustyn mówił, że ludzkie serce nie będzie spokojne, dopóki w Nim nie spocznie. Dzisiejsza przypowieść pokazuje sytuację odwrotną. To Bóg szuka człowieka. Szuka wytrwale, aż wreszcie znajduje zagubioną owcę – grzesznika. A jak już go znajdzie, to bierze z radością na ramiona i dzieli się nią ze wszystkimi w niebie. To pokazuje, jak bardzo Pan nas miłuje. Człowiek stanowi wielką wartość dla samego Boga. W swoim Synu pokazał On, że ze względu na jednego biednego grzesznika jest On w stanie poświęcić nie tylko dziewięciu, ale aż dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych. Tak postępuje jedynie nasz miłosierny Ojciec – Bóg, który jest bogaty w miłosierdzie i łaskę.

      Modlitwa
      Panie, dziękuję Ci za to, że nie przestajesz mnie szukać, gdy się zagubię. A gubię się przecież tak często na bezdrożach swoich grzechów. Weź mnie na ramiona, abym był w Twej owczarni. Amen.

    • Leszek said

      W ramach powtórki dot. dzisiejszej św. Ewangelii:
      Ojcowie Kościoła rozumieli wyobrażenie drachmy jako duszy ludzkiej.

      I tak w “Objaśnieniach psalmów” św. Augustyn powiada:..
      Ten, który użyczył nam istnienia, udzielił też łaski, byśmy byli dobrzy. Czyż nie udzieli jej znowu nawróconym Ten, który przed nawróceniem, nawet kiedy odwróceni szliśmy swoimi drogami, nas szukał? Czyż nie zstąpił? Czyż Słowo nie stało się Ciałem (J 1,14)? Czyż nie zapalił świecy swego Ciała, wisząc na Krzyżu i nie odzyskał zagubionej d r a c h m y ? Szukał i znalazł przy winszowaniu bliskich, to znaczy wszelkiego stworzenia duchowego, które Boga z bliska dosięga. D r a c h m a została odnaleziona przy wspólnej radości sąsiadek. W radości aniołów, odnaleziona została dusza ludzka…
      (z objaśnienia Ps 104,24), a także:

      …Chrystus zstąpił w noc, która trwała, dopóki prowadzi się życie pośród wielu zgorszeń, pośród licznych grzechów, wśród natłoku codziennych pokus, nieustannych podniet do złego. W jaki sposób noc została oświecona? Chrystus wziął ciało z tego świata i oświecił nam noc. Wszak owa niewiasta zgubiła drachmę: zapaliła lampę. Mądrość Boża zgubiła d r a c h m ę. Czym jest d r a c h m a? Pieniążkiem, na którym był obraz naszego Władcy. Człowiek został przecież stworzony na obraz Boga (Rdz 1,27) i zginął. A co uczyniła mądra niewiasta? Zapaliła lampę. Lampa jest z gliny, ale posiada (w sobie) światło, dzięki któremu drachma została odnaleziona. Otóż lampa mądrości – ciało mądrości została uczyniona z gliny, ale dzięki Słowu świeci, odnalazła zgubionych. Noc została rozjaśniona przez głoszenie Chrystusa Pana… (z objaśnienia Ps 139,11). Podobnie uważał św. Ambroży.

      • Leszek said

        W starożytności zaznaczano, że określone przedmioty, zwierzęta, nawet niewolnicy stanowią czyjąś własność i są nienaruszalne, odciskając na nich pieczęć. Tak oznaczano również wszystko, co należało chronić i zabezpieczyć np. skarb, sakiewkę. W samym odciśnięciu kryje się symboliczne znaczenie monety – drachmy, którą niewiasta zgubiła i by ją odnaleźć z całą gorliwością wszczyna jej poszukiwanie i poszukuje, niczym się nie zniechęcając.

        …Niewiasta odnalazła swój pieniążek – drachmę nie na zewnątrz, lecz wewnątrz w swoim domu, kiedy zapaliła lampę i oczyściła swój dom z brudów i nieczystości. które nagromadziło długotrwałe lenistwo i gnuśność. A więc jeśli i ty – powiada Orygenes w XIII homilii o Księdze Rodzaju – zapalisz lampę, jeśli skorzystasz z oświecenia Ducha Świętego i w Jego światłości ujrzysz światłość, znajdziesz w sobie d r a c h m ę. W twym wnętrzu został przecież umieszczony obraz Króla Niebieskiego. Kiedy bowiem Bóg na początku tworzył człowieka, “stworzył go na swój obraz i podobieństwo swoje” (Rdz 1,26) i obraz ten umieścił nie na zewnątrz, lecz we wnętrzu. Nie można było go dostrzec w tobie, dopóki dom twój był brudny, pełen nieczystości i śmieci, gdy nosiłeś w sobie “obraz ziemskiego człowieka”. Gdy zaś przyjąłeś Słowo Boże, Ewangelię zajaśniał w tobie “obraz człowieka niebieskiego”…

      • Leszek said

        W liście św. Maksyma Wyznawcy, opata o miłosierdziu Pańskim wobec pokutujących tak m.in. czytamy:
        …Chrystus wołał: “Nie przyszedłem wzywać do pokuty sprawiedliwych, ale grzeszników, tych którzy się źle mają”. Przyszedł szukać owcy, która zaginęła. Przez przypowieść o zaginionej d r a c h m i e dał nam jasno do poznania, że przyszedł po to, aby odzyskać obraz, który został pokryty najbardziej cuchnącym błotem grzechów… (Liturgia Godzin na Wielki Post, t. II, str. 244).

        Zaś św. Grzegorz z Nyssy, biskup i wybitny teolog mówił: …Cokolwiek wykonuje się, wypowiada lub zamyśla pod wpływem namiętności czy pożądliwości, z pewnością nie godzi się z Chrystusem, jest bowiem dalekie od tego tak bardzo wzniosłego wzoru. Raczej nosi znamię i rysy przeciwnika, który pogrąża perły ducha w błocie namiętności, aby przyćmić i usunąć blask świętości i podobieństwa do Boga…(Liturgia Godzin na okres zwykły, t. III, str. 323; z ‘Traktatu o doskonałości chrześcijańskiej).

      • Leszek said

        św. Grzegorz Wielki:
        …Ten, który wyobrażony jest przez pasterza, wyrażony jest i przez niewiastę. Bóg bowiem i mądrość Boża są tym samym. A ponieważ w d r a c h m i e wyciśnięty jest wizerunek, niewiasta z g u b i ł a d r a c h m ę, gdy człowiek, który był stworzony na obraz Boga, przez grzech odstąpił od podobieństwa do swego Stwórcy. Ale niewiasta zapaliła świecę, bo mądrość Boża okazała się w człowieczeństwie, Świeca bowiem jest światłem w glinianym świeczniku, światłem zaś w świeczniku glinianym jest Bóstwo w ciele.
        Ponieważ gliniany świecznik w ogniu się umacnia, moc Pana wyschła jak glina, gdyż cierpienia poniesione w czasie Męki umacniały przyjęte ciało do osiągnięcia chwały zmartwychwstania. Zapaliwszy świecę niewiasta zamiotła dom (“domem Boga jesteśmy my sami”: Hbr 3,4.6a; ale: hebrajska nazwa Jerozolimy oznacza – dom, mieszkanie pokoju; dom – to nowy Izrael Boże, to Kościół “któremu przystoi świętość: – wedle Ps 93,5); skoro bowiem Bóstwo w ciele się ukazało i przemówiło całe nasze sumienie się poruszyło.
        Dom zaś się wymiata, gdy ludzkie sumienie zostaje poruszone i niepokoi się, zastanawiając się nad swą winą. To słowo “zamiata” w niektórych kodeksach podane jest jako “oczyszcza”. Znaczenie obu jest to samo, jeśli bowiem grzesznego serca pierwej się nie wymiecie z nałogowych (śmiertelnych) grzechów, ono się nie oczyści. Po wymieceniu domu d r a c h m a s i ę z n a l a z ł a, gdy bowiem sumienie człowieka się niepokoi, odnawia się w człowieku podobieństwo do jego Stwórcy…
        Nie powinniśmy pominąć też tego, dlaczego o owej niewieście będącej figurą Mądrości Bożej powiedziano, iż miała dziesięć drachm, a jedną zgubiła, a szukając ją znalazła? Dziesięć drachm miała niewiasta, ponieważ dziewięć jest chórów aniołów.
        Aby zaś dopełniła się liczba wybranych, człowiek jako dziesiąty został stworzony. Ten dla swego Stwórcy i po grzechu nie zginął, gdyż odwieczna Mądrość dzięki światłu z glinianego świecznika poprawiła go ciałem jaśniejącym cudami…
        (“Homilie na Ewangelie”,z homilii XXXIV, str. 245/246; ATK

      • Leszek said

        Wczoraj tego nie zdążyłem uczynić, więc dzisiaj dokończę parę jeszcze do przypowieści Pana Jezusa o zagubionej i odnalezionej drachmie.
        Poniekąd będzie wiązać się to z tym fragmentem wpisu Wiesi z 3.11. (g. 13.32) w poz. 4: … Jeżeli naruszone jest choćby tylko nawet jedno Przykazanie Boże…

        Znany teolog i egzegeta Pisma Świętego, Dr Kościoła, św. Efrem (306-373) tak mówił:
        …Jeśli słowa Pisma Świętego miałyby tylko j e d n o znaczenie to odkryłby je już pierwszy tłumacz i inni słuchacze nie musieliby już się trudzić, aby ich poszukiwać, ani też nie mieliby radości odkrycia. Ale każde słowo naszego Pana ma swój kształt, a każdy kształt ma wiele członów, a każdy człon ma własne oblicze. Każdy rozumie według własnych zdolności i tłumaczy tak jak jest mu dane…
        Idąc więc za tą myślał św. Efrema, postanowiłem przyjrzeć się dokładniej tej przypowieści. I co z tego wyszło, pozwalam sobie tutaj przedstawić (w ramach powtórki).
        D r a c h m a zatem – to dusza człowieka (jak już to zostało powiedziane), stworzonego przez Stwórcę na Jego obraz i podobieństwo. Innymi słowy można by powiedzieć, że w akcie stwórczym człowieka Bóg wpisał w jego wnętrze prawo miłości, stworzył go do życia w miłości. Natchniony autor Księgi Mądrości powiada: “z wielkości i piękna stworzeń poznaje się przez podobieństwo ich Stwórcę” (Mdr 13,5) – co znaczy, że Stwórca wycisnął w człowieku swoje podobieństwo, aby widzialne odbicie uczyniło obecnym w świecie niewidzialnego Stwórcę, a przy końcu wieków (czasów) zechciał Stwórca, Pan ukazać się sam w tym widzialnym odbiciu, zechciał stać się Tym – tj. Bogiem – Człowiekiem – komu przedtem pozwolił być swoim odbiciem (Hbr 1,2-3), by to zatarte swoje odbicie w człowieku po jego upadku odnowić, przywrócić mu pierwotne piękno i blask.
        Człowiek jest najwyższym stworzeniem, jest korona stworzenia, Został stworzony przez Boga jako król stworzeń. Bóg stworzył go na Swój Obraz i podobieństwo, nadając mu podobieństwo duchowe i kształtując go według doskonałego obrazu Swej doskonałej myśli. Człowiek jest umiłowanym i najdroższym stworzeniem Boga. Jest jedynym stworzeniem pośród wszelkiego innego stworzenia, podobnym do swego Stwórcy przez duszę duchową i nieśmiertelną – niezniszczalny i niezaprzeczalny fakt Boskiego Ojcostwa. Każdy człowiek – to dusza, która należy do Boga. Ale na tą własność Boga – Stwórcy czyha diabeł, starodawny wąż, który od początku jest grzesznikiem (1J 3,8a), lew ryczący, szukający nieustannie okazji, kogo by mógł pożreć (1P 5,8), do utraty przez duszę życia Bożego, a tym samym do wiecznego potępienia. cdn

      • Leszek said

        cd(1): Dlaczego d r a c h m a – dusza zgubiła się? Bo straciła z pola widzenia Prawo. Prawo – zamknięte w ramy dziesięciu przykazań, dziesięciu nie, dziesięciu słów Boga podyktowanych z miłości do ludzi (Wj 34,28; Pwt 4,13 i 10,4). Dziesięć zakazów “N i e…”, które winno się przestrzegać, by zachować życie. Dziesięć słów, dziesięć “n i e”. Dziesięć. Ani jedno więcej, ani jedno mniej. Właśnie dziesięć. To jest dziesięć kolumn świątyni duszy. Bez miłości nikt nie może, nie mógłby być posłusznym dziesięciu przykazaniom.
        Niewiasta miała dziesięć drachm w sakiewce. Stanowiły one cały jej majątek. Gdy niewiasta poruszyła się i policzyła sakiewka wypadła jej zza pazuchy, otworzyła się, a monety znajdujące się w niej rozsypały się na ziemię. Pozbierała je więc i policzyła. Było ich dziewięć. Nie odnalazła się dziesiąta, brakowało jednej monety. Zagubienie tej jednej drachmy było dla niej wielką stratą, dlatego gorliwe poszukiwania, uwieńczone zostały w końcu sukcesem.
        Jakie znaczenie miała dla niej ta jedna, nie odnaleziona moneta, że była tak cenna w jej oczach? Że warta była włożenia wiele trudu, czasu i cierpliwości, że tak wiele kosztowała niewiastę poszukującą jej. Czyż nie mogła zadowolić się dziewięcioma. Po co była jej potrzebna ta dziesiąta? Zresztą nie wiemy, czy ta dziesiąta moneta, nie była akurat trzecią, piątą czy też siódmą, ponieważ wszystkie i każda z nich były do siebie podobne, były takie same, miały jednakową wartość i wygląd. Były sobie równe, ale razem stanowiły pewną całość, były jednością i utrata jednej z nich naruszała tą jedność. Wiadomo, że 9 to nie to samo co 10.
        Tak, jak w ciele stanowiącym jedno, każdy z członków jest nawzajem dla siebie potrzebny (por. 1Kor 12,12nn), tak też Odwieczna Mądrość ustanowiła 10 przykazań, by stanowiły jedną całość. Tak, to tłumaczy i wyjaśnia dlaczego niewiasta poszukiwała brakującej do całości monety. cd(2)n

      • Leszek said

        cd(2): Jedna d r a c h m a zagubiła się. Jedność została naruszona. Ale odnaleziona, znalazła się znowu w sakiewce, dołączając do dziewięciu pozostałych drachm. Dekalog to nie dziewięć, lecz dziesięć przykazań. To słowo jedna, jedno jest bardzo ważne, albowiem prowadzi do tego oto fragmentu Listu św. Jakuba Apostoła: ..Choćby ktoś przestrzegał całe Prawo, a przestąpiłby jedno tylko przykazanie, ponosi winę za wszystkie. Ten bowiem, który powiedział: “Nie cudzołóż”, powiedział także: “Nie zabijaj” . Jeżeli więc nie popełniasz cudzołóstwa, jesteś przestępcą wobec Prawa, dopuszczasz się zabójstwa… (Jk 2,10n).
        Tak, nowe Prawo Miłości stanowi nierozdzielną i niepodzielną całość. Naruszenie choćby jednego przykazania powoduje przekroczenie całego Prawa, kwalifikuje człowieka jako przestępcę wobec całego Prawa. Całość znaczy też nienaruszalność, o której już wspominałem. Dekalog – to Prawo wieczne, nienaruszalne (zob. Ps 111,7b-8). Twórca i Dawca tego Prawa przestrzega przed jego naruszaniem, łamaniem przez człowieka, przed konsekwencjami tego, przed narażeniem się na gniew Boży będący objawieniem się Bożej sprawiedliwości, Bożej kary (zob. Rz 2,5n; Ef 5,6; Kol 3,6).
        Narusza(y)ć – to znaczy ujmować co z jakiejś całości, powodować jej uszkodzenie. Ten, kto narusza Prawo i czyni coś przeciwnego do tego, o czym mówi konkretne przykazanie staje się buntownikiem, synem buntu ścigającym na siebie gniew Boży, bowiem naśladuje w tym szatana, diabła.
        Prawo nie zezwala na żadne uchybienia. Albo wszystko, albo nic. Albo zachowujemy całe Prawo, albo je łamiemy, choćby to miało miejsce tylko w jednym przypadku. Tak, św. Jakub powiada, że każdy kto okazuje posłuszeństwo całemu Prawu, a czyni w nim tylko jedno, pojedyncze odstępstwo, jeden wyłom, ten jest winien naruszenia Prawa w całości! Na nic zda się akceptacja i wypełnienie dziewięciu przykazań, skoro odrzuca się i wykracza przeciw dziesiątemu tj. jednemu z dziesięciu. Właśnie ze względu na to odrzucenie tego jednego przykazania, na to niewiele, na nic zda się wypełnienie pozostałych, na nic zda się to wiele. Katolikiem jest się albo w 100% przyjmując wszystkie Prawdy, które Kościół podaje na, do wierzenia albo nie jest się nim wcale. Papież Leon XIII w swojej encyklice “Satis cognitum” bardzo trafnie ujmuje istotę Wiary: “Kto objawione Prawdy wiary neguje chociażby w jednym punkcie, ten zaprzecza w rzeczywistości całej Wierze” (‘Fronda’, nr 17-18/99, str. 193). cd(3)n

      • Leszek said

        cd(3): Ktoś chyba dobrze powiedział, że możemy mieć bardzo piękny łańcuch, ale jaka z niego będzie korzyść, jeżeli wszystkie ogniwa okażą się sprawne z wyjątkiem jednego? To jedno bezużyteczne ogniwo uczyni cały łańcuch bezużytecznym. Ten, kto przekracza Prawo, choćby miało to miejsce w przypadku złamania tylko jednego przykazania popełnia grzech, staje się przestępcą wobec niego (por. 1J 3,4). I znowu wydaje się, że ktoś trafnie powiedział, że gdy sądzą kogoś za naruszenie przepisów ruchu drogowego, konkretnego i pojedynczego przepisu, nie można się przecież tłumaczyć, że przestrzegało się wszystkich pozostałych przepisów! Sędziego interesuje tylko konkretny fakt konkretnego przestępstwa drogowego: pragnie on ustalić, czy sądzony naruszył obowiązujący przepis, czy też nie. To bowiem klasyfikuje go jako tego, który naruszył prawo. Podobnie ma się rzecz z jazdą tramwajem bez ważnego biletu, bądź bez niego. Jeśli w takiej sytuacji zastanie nas kontrolujący bilety, to wysokość wymierzonej nam całej kary (o której istnieniu bardzo dobrze wiemy) nie zależy od ilości przejechanych przystanków. Wystarczy bowiem przejechać tylko jeden przystanek bez ważnego biletu, by zapłacić karę za całość trasy liczącej np. dziesięć przystanków, tak jak za przejechanie dziewięciu przystanków.
        Godnym zauważenia wydaje się fakt, że św. Łukasz mówiąc o drachmie, monecie greckiej, kursującej za czasów Jezusa jeszcze w obiegu, jak relikt okupacji Ziemi Świętej przez dynastię Seleucydów, zdaje się kieruje nasz wzrok w przeszłość, czyniąc aluzję do wydarzeń z historii Izraela opisanych w księgach machabejskich o walce prawowiernych Żydów przeciwstawiających się pogańskim wpływom hellenizmu, zagrażającym prawdziwemu kultowi Boga Jahwe, prawdziwej wierze. Żydów, którzy stanęli do walki w obronie i wierności Prawu (zob. 1Mch 2,27.42 i 2Mch 2,2-3), pełni gorliwości i wierności aż do męczeństwa i śmierci (zob. 1Mch 2,50.64!); nie bacząc na to, że zgodnie z królewskim rozporządzeniem “Izraelici mieli zapomnieć o Prawie i zarzucić wszystkie jego nakazy, a ten, kto by postępował zgodnie z nakazami Prawa miał być ukarany śmiercią” (1Mch 1,49-50.57).
        A przecież Pan Jezus, posłany przez Ojca z całą gorliwością walczył i zabiegał o to “aby Izraelici nie dali sobie usunąć Prawa ze swego serca” (2Mch 2,3), aby w Izraelu nie zginęło Prawo. Uczył jak trzeba je wypełniać (zob. Mt 5,17) i sam je wypełnił wstępując na królewski rydwan Krzyża. KRZYŻ to zrealizowany DEKALOG. W Krzyżu dwie tablice Dekalogu nałożyły się na siebie tworząc jedność, JEDNO PRAWO MIŁOŚCI. Ile w nas miłości bliźniego, tyle w nas miłości Boga. cd(4)n

      • Leszek said

        cd(4): 10 drachm – odwieczne Prawo Boże, zawarte w Dekalogu, w dziesięciu słowach “n i e”. Godnym będzie przypomnienie tego, co o Dekalogu mówił Papież Jan Paweł II. I tak w pierwszym dniu swej czwartej z kolei podróży – pielgrzymki do Polski w dniu 1 czerwca 1991 r. w homilii podczas Mszy św. odprawionej przy kościele Świętego Ducha w Koszalinie powiedział m.in. te słowa:
        …Dziesięć prostych słów. Dekalog. “Nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną”. To pierwsze słowo Dekalogu, pierwsze przykazanie, od którego zależą wszystkie dalsze przykazania. Całe Prawo Boże – wypisane niegdyś na kamiennych tablicach, a równocześnie wpisane odwiecznie w sercach ludzkich. Tak, że i ci, co nie znają Dekalogu, znają jego istotną treść (por. Rz 2,15). Bóg głosi prawo moralne nie tylko słowami Przymierza – Starego Przymierza z góry Synaj i Chrystusowej Ewangelii i głosi je samą wewnętrzną Prawdą tego rozumnego stworzenia, jakim jest człowiek. To Boże prawo moralne jest dane człowiekowi i dane równocześnie dla człowieka: dla jego dobra. Czyż nie tak jest? Czyż nie dla człowieka jest każde z tych przykazań z góry Synaj: „nie zabijaj – nie cudzołóż – nie mów fałszywego świadectwa – czcij ojca i matkę”. Chrystus ogarnia to wszystko jednym przykazaniem miłości, które jest dwoiste: „Będziesz miłował Pana Boga swego ponad wszystko – będziesz miłował człowieka – bliźniego twego jak siebie samego” (Mt 22,37-39). W ten sposób Dekalog – dziedzictwo Starego Przymierza Boga z Izraelem – został potwierdzony w Ewangelii jako moralny fundament Przymierza Nowego we Krwi Chrystusa. Ten moralny fundament jest od Boga, zakorzenia się w Jego stwórczej, ojcowskiej mądrości i opatrzności. Równocześnie ten moralny fundament Przymierza z Bogiem jest dla człowieka, dla jego dobra prawdziwego. Jeśli człowiek burzy ten fundament, szkodzi sobie: burzy ład życia i współżycia ludzkiego w każdym wymiarze…
        (L’ Osservatore Romano, numer specjalny 1-9 czerwiec 1991, str. 7).
        I dalej w czasie trwania tej pielgrzymki Papieża z mocą mówił, że:
        …Dekalog, dziesięć Bożych słów stanowi n i e n a r u s z a l n y ład ludzkiej moralności… cd(5)n

        • Leszek said

          Zaś w czasie pamiętnej i niedawnej Liturgii Słowa w klasztorze św. Katarzyny, położonego u stóp góry Synaj w dniu 26 lutego 2000 roku Papież powiedział:
          …Tutaj na górze Synaj Mojżesz otrzymuje Prawo napisane palcem Bożym (Wj 31,18). Ale co to za Prawo? Jest to Prawo, Prawo życia i wolności… Przykazania zostały wyryte w kamieniu, ale przede wszystkim zostały zapisane w ludzkim sercu jako uniwersalne prawo moralne, zachowując moc w każdym czasie i miejscu… Przykazania chronią człowieka przed niszczącą siłą egoizmu, nienawiści i fałszu. Demaskują wszystkie fałszywe bóstwa, które go zniewalają: miłość własną, która odrzuca Boga, żądzę władzy i przyjemności, która niszczy porządek sprawiedliwości, poniża ludzką godność nas samych i naszego bliźniego… Zachowywać przykazania znaczy być wiernym Bogu, ale także być wiernym nam samym, naszej prawdziwej naturze i naszym najgłębszym dążeniom… Dziesięcioro Przykazań to prawo wolności: nie takiej jednak, która pozwala folgować ślepym namiętnościom, lecz wolności, która prowadzi do miłości i do wyboru w każdej sytuacji tego co dobre… (L’Osservatore Romano nr 4/2000, str. 18).

      • Leszek said

        cd(5): W kontekście tego co było już wcześniej powiedziane na temat świecy, jasnym wydaje się odniesienie czynności jej zapalenia i postawienia na skalistej podłodze bądź umieszczenia na czymś w rodzaju świecznika przez ową niewiastę, do tych oto słów Apostoła Pawła: …Łaska Boża została objawiona przez pojawienie się Zbawiciela naszego Jezusa Chrystusa, który zniszczył śmierć, a na życie i nieśmiertelność rzucił światło/rozjaśnił przez Ewangelię, której głosicielem, apostołem i nauczycielem zostałem ustanowiony… (2Tm 1,10-11; por. 1Tm 2,7).
        Ciemne wnętrze domu od światła świecy zostało oświetlone, co znaczy, że przez słowo Ewangelii, naukę Bożą zostały oświetlone ciemne zakamarki ludzkiego sumienia, bezowocne i zgubne czyny ciemności stały się jawne. „Wszystko co staje się jawne, co jest na jaw wydobyte jest światłem” (wedle Ef 5,13).
        Ukryta moneta, poruszona gałązkami palmowej miotły wydała metaliczny dźwięk, zdradzając w ten sposób swą obecność, choć dla oka pozostawała niewidzialna, lecz stała się słyszalna dla ucha – to znaczy że pod wpływem głoszonej nauki Bożej, Ewangelii sumienie grzesznika zostało poruszone, czego następstwem jest wywołanie w nim poczucia winy i skruchy, żalu za popełnione grzechy, za przekroczenie któregoś z Bożych przykazań, szczerego płaczu i wołania o przebaczenie i miłosierdzie Boże.
        I w tym miejscu najbardziej wskazane będzie przytoczyć, te słowa Boga Ojca zapisane w “Dialogu…” św. Katarzyny ze Sieny:
        http://sienenka.blogspot.com/2011/08/nauka-o-zach-xcv.html
        …Nie wystarcza dla otrzymania życia wiecznego wymieść z domu grzech śmiertelny, nie ozdabiając go cnotą ugruntowaną nie tylko na służalczej bojaźni, lecz na miłości… …Prawdą jest, że bojaźń przed karą jest zwykle pierwszym krokiem ku Mnie. Jest to pierwsze poruszenie… Jakie owoce zbierają ludzie dźwigający się ze śmierci grzechu śmiertelnego przez bojaźń kary, aby zdobyć łaskę? Zaczynają oczyszczać dom swego serca z nieczystości grzechu miarę jak ich wolna wola wyzwala się z bojaźni służalczej. Gdy dusza ich oczyściła się z błędu, odzyskują spokój sumienia, zaczynają doprowadzać do ładu uczucie i otwierać oko poznania, aby zobaczyć czym są. W pierwszej chwili tego oczyszczenia widzą w sobie jedynie grzechy wszelkiego rodzaju. Gdy człowiek uwolnił żołądek od złych soków, apetyt skłania go do przyjęcia pokarmu. Tak samo dusza czeka, aby wolna wola zbudziła w niej miłość cnoty, która jest jej pokarmem, chce bowiem jeść. Wtedy dusza przechodzi od bojaźni do miłości cnoty…(z rozdz. ‚Nauka o łzach’).
        cd(6)n

      • Leszek said

        cd(6): I na koniec pozostawałaby sprawa wyjaśnienia (choć była już o niej mowa) kim są powiadomione o odnalezionej duszy i zaproszone do przeżywania radości przyjaciółki i sąsiadki owej niewiasty, z omawianej ewangelicznej przypowieści.
        Radość niewiasty ze znalezienia zabrudzonej monety, którą później zapewne podniosła, umyła, wytarła, tak że wyglądała w jej oczach o wiele piękniejszą niż przedtem, przed zaginięciem – wydaje się być wyobrażeniem Bożego przebaczenia.
        D r a c h m a – dusza znowu stała się czystą, obmytą przez łzy żalu i skruchy, będącą odznaką nawrócenia, a więc triumfu Boga. Myślę, że aby rozpoznać kim są owe przyjaciółki i sąsiadki wystarczy sobie odpowiedzieć na pytanie: kto nie cieszyłby się z odnalezienia zagubionej drachmy – duszy? Rzeczą pewną jest, że demony nie potrafią, nie umieją cieszyć się z tego nawrócenia, bowiem iście piekielną radość odczuwają tylko wtedy, gdy uda im się duszę sprowadzić na manowce grzechu.
        Kto jeszcze nie potrafi radować się z nawrócenia grzesznika, gdy ten zrywa z grzechem, aby przez resztę czasu jaka mu pozostaje nie żyć według pożądliwości ludzkich, lecz według woli Bożej – z odnalezienia zagubionej drachmy?
        To mogliby być i są ci ludzie, o których możemy przeczytać w liście św. Piotra:
        …Dość długo postępowaliście w przeszłości według pogańskich zasad, żyjąc w rozwiązłościach, w wyuzdaniu, obżarstwie, pijaństwie i niegodziwym bałwochwalstwie. Teraz dziwi ich to, że już nie rzucacie się wraz z nimi w ten wir zepsucia, nie płyniecie wraz z nimi w tym samym prądzie rozpusty i dlatego lżą was i źle o was mówią… (1P 4,2-4; por. Ef 2,2n i Tt 3,3).
        Bądź mogą to być ci, którym wydaje się, że są sprawiedliwi we własnych oczach i nie mieści się im w głowie, jak mogło do tego dojść, że Bóg okazał grzesznikowi miłosierdzie i ze złości ciągle przypominają nawróconemu jego niegodziwą przeszłość. O nich to zdaje się mówić Syracydes: „nie czyń wyrzutów człowiekowi, co się odwraca od grzechu, pamiętaj że wszyscy jesteśmy godni kary” (Syr 8,5). Zatem sposób w jaki człowiek przyjmuje nawrócenie grzesznika (Mt 7,1) stanowi miarę jego dobroci i związku z Bogiem, co niech sprawi Pana nasz Jezus Chrystus, który żyje i króluje na wieki wieków. Amen.

    • Leszek said

      Z komentarza/pouczenia Pana Jezusa po opowiedzeniu tej przypowieści słuchaczom z „Poematu Boga-Człowieka” M. Valtorty:
      http://www.objawienia.pl/valtorta/valt/v-03-104.htm
      … Również wasz Nauczyciel, a z Nim Jego apostołowie, czyni jak niewiasta z przypowieści. On wie, że jeden ruch może sprawić, iż skarb upadnie. Każda dusza jest skarbem i szatan, który nienawidzi Boga, wywołuje złe poruszenia, chcąc spowodować upadek biednych dusz. Są tacy, którzy [jak moneta] upadają w pobliżu sakiewki, to znaczy odchodzą na małą odległość od chroniącego dusze Prawa Bożego. Są tacy, którzy odchodzą dalej, to znaczy bardziej oddalają się od Boga i Jego Prawa. Są wreszcie tacy, którzy toczą się aż do odpadków, śmieci, błota. I tam w końcu zginęliby, spaleni w ogniu wiecznym, jak śmieci palone w specjalnych miejscach.

      Nauczyciel wie o tym i szuka niestrudzenie utraconych monet. Szuka ich wszędzie z miłością. To Jego skarby. Nic Go nie męczy ani nic nie zraża. On szuka, szuka, porusza, wymiata, aż znajdzie. A kiedy znajdzie, wtedy myje Swym przebaczeniem odnalezioną duszę, woła jej przyjaciół, czyli cały Raj i wszystkich dobrych tej ziemi. Mówi: “Cieszcie się ze Mną, bo odnalazłem to, co się zgubiło, a [teraz] jest piękniejsze niż wcześniej, bo Moje przebaczenie uczyniło je czymś nowym.”

      Zaprawdę mówię wam, wielkie święto jest w Niebie i aniołowie Boży oraz dobrzy na ziemi cieszą się z jednego grzesznika, który się nawraca. Zaprawdę, powiadam wam, nie ma nic piękniejszego niż łzy skruchy. Zaprawdę mówię wam, że tylko demony nie potrafią, nie umieją cieszyć się z tego nawrócenia, będącego tryumfem Boga. I mówię wam też, że sposób, w jaki człowiek przyjmuje nawrócenie grzesznika, stanowi miarę jego dobroci i związku z Bogiem. Pokój niech będzie z wami».

      • Leszek said

        http://www.objawienia.pl/valtorta/valt/v-02-086.html
        … Jezus przechodzi… i mówi «Pewna dusza powróciła do Pana. Niech będzie błogosławiona Jego wszechmoc, która wyrywa dusze z objęć demona. Bóg stworzył je i ponownie stawia na drodze [wiodącej] do Nieba. Dlaczego ta dusza zagubiła się? Bo straciła z pola widzenia Prawo…

      • Mariusz said

        …i musze napisac, ze sam jestem takim przypadkiem. Mozna powiedziec ze w bardzo inteligentny sposob bylem zniewolony od hazardu, tak ze sam nie bylem tego swiadom. Wpadlem w duze klopoty, ale juz po wyjsciu z tego czuje sie o wiele lepiej i czuje Bożą opieke.

        …a wiecie jak sie to zaczelo? Zawsze wierzylem, ze jak Bog chce cos powiedziec to mowi to nam przez Pismo Święte, ja swojego czasu często „przypadkowo” otwieralem na przypowiesci o synu marnotrawnym. Rozumiejąc co Bog chce mi powiedziec, ale nie dopuszczalem tego do swiadomosci. W koncu uslyszalem glos: „Jestes cenny”. Nie wiedzialem kto to lub co to, to nie bylo glosem, ale czyms co widzialem, czulem i slyszalem, mocne i stanowcze. Zapomnialem o tym, bo nie wiedzaielm od kogo pochodzi.

        Po 2 tygodniach wychodzac z Kosciola znalazlem mala ksiazeczke z tytulem „Jestes cenny” :)) a tam historia malego chlopca ktory slyszy jak jakis glos to mowi: „Jestes cenny”, pyta sie on tego glosu kim jestes, a on mu odpowiada „Jezus Chrystus, ukochalem Was tak jak mnie ukochal moj Ojciec”, a nastepnie po paru zdaniach przypowiesc o synu marnotrawnym…….i wszystko stalo sie dla mnie jasne🙂 Nawet cienia wątpliwości nie mam od kogo to wtedy uslyszalem, Bóg to dobitnie mi wyjasnil jak tez juz wiedzialem, że musze zawrocic z tej drogi.

        Zawrocilem ze zlej drogi z ktorej wczesniej nie zdawalem sobie sprawy, niestety konsekwnecje zostaly, ale wierze w milosierdzie Boże tak jak w tej przypowiesci. Bóg mnie z tego wyciagnie.

        Musialem sie z Wami tym podzielić. Bóg działa w kazdej sekundzie naszego zycia….

        • CHRISTOphoros said

          Bogu niech będą dzięki

        • bozena2 said

          Moja przyjaciółka, jak była bardzo załamana i nawet myślała o samobójstwie usłyszała głos „Ja cię kocham”. Teraz jest gorliwa w wierze, wyleczyła swoją psychikę, pomaga innym, chociaż nadal ma ciężkie życie , brak miłości od męża, z którym żyje pod jednym dachem.

        • Bożena said

          Mariusz jedż do Medjugorje tam jak poprosisz Matkę Bożą to więcej się dowiesz jak żyć.Tylu teraz jest w Polsce hazardzistów że coś strasznego w moim mieście to już parę lokali jest tych szczelnie pozaklejanych żeby taki ktoś tam wszedł i świata nie widział poza grą .Najchętniej pozamykałabym wszystkie te lokale i wszystkie strony w sieci wtedy nikt by już w nic nie zagrał normalnie by żył i cieszył się tym co ma a nie obiecankami a dokładniej kłamstwami żyje taki człowiek słucha taki człowiek ojca kłamstwa niestety, tylko że on tego nie wie.

        • Mariusz said

          Bożena
          Z chęcią bym pojechal, myslalem o tym parokrotnie, ale poki co to nie mam za bardzo srodkow na to. Musze wyjsc z tych klopotow.

          Widzisz ja nawet nie dopuszczalem do siebie mysli, ze to byl hazard. Nie chodzilo o granie w lokalach na maszynkach czy w kasynie czy obstawianie meczy bo calkowicie mnie to nie interesowalo. Chodzilo o pomnazanie srodkow na gieldzie. Wielu ludzi z tego sie utrzymuje, dla wielu jest to chleb powszedni, zwykla codzienna praca, jednak jesli przekracza sie jakies granice/ zasady to wtedy jest to zwykly hazard czego sam nie bylem swiadom. Bardzo i szybko chcialem osiagnac zbyt wiele. Podejmowalem ogromne ryzyko…a to juz hazard.

          Trzeba powiedziec to jasno, zgrzeszylem w pysze. Chcialem byc niezalezny i wolny od wszystkich ludzi jak i chyba od samego Boga (choć się modliłem codziennie to nie słuchałem go). Moją pychę poskromił Bóg, dobrze że dostałem czas na nawrócenie. W pewnym momencie poczułem się tak jakbym był w jakis ciemnosciach i przyszedł do mnie Jezus, tak jakby szukal mnie jednego jedynego, tak jak w przypowiesci w NT. Chwala mu za to.

          Po takim wyjściu przychodzi ogromny spokój i na początku radość (brzęczały mi wtedy w głowie słowa: całe niebo się cieszy z nawróconego grzesznika……:), ale mam wrazenie ze tez pokuta, szansa na zadoscuczynienie za nasze czyny. Bóg mnie chroni i opiekuje się mną i rodziną i to widać namalnie na co dzień, ale jednocześnie moje sumienie, mój duch przezywa ogromny bol, cierpienie w obawie przed konsekwencjami. Tutaj trzeba dodac ważne rzeczy…..modlitwa sercem bardzo pomaga, dodaje duzo otuchy, spokoju i radości o którą trudno, sercem nie słowem i rozumem, ale sercem i uczuciem. To co mi bardzo pomaga to jest różaniec i modlitwa do Ducha Świętego. Bardzo oczszycza to moj umysl ze zlych mysli i uspokoja serce. Czuc naprawde Bożą rękę nad sobą
          Polecam zwłaszcza nowennę do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Dwa problemy dość szybko zostały rozwiązane na które nie miałem rady od paru miesięcy. Dziękuję Matce za to🙂

          Jednak cały czas czekam na rozwiązanie głównego węzła i Bóg już mi pokazuje, że zostanie to rozwiązane w ostatniej chwili. Poza tym jak mam wątpliwości to przychodzą mi myśli, że Bóg przeciez dał mi obietnicę i On zawsze dotrzymuje słowa. Fakt, jest ciężko w tym zaufaniu, ale On własnie tego wymaga i co więcej te zaufanie ma być stałe.

          Słowa Maryi z ksiązki: „Poemat Boga Człowieka”, które doskonale obrazują to co ja czuję:

          „Kto może wyrazić Moją walkę przeciwko zniechęceniu, które chciało Mnie przytłoczyć, aby Mnie przekonać, że daremnie zaufałam Panu? O, wiem, że to była wściekłość szatana! Czułam zwątpienie tuż za Moimi plecami, wyciągające swe lodowate szpony, aby uwięzić Mi duszę i powstrzymać jej modlitwę! Zwątpienie, które jest tak niebezpieczne, śmiercionośne dla ducha! Śmiercionośne, gdyż jest pierwszym zwiastunem śmiertelnej choroby, noszącej imię “rozpacz”. Trzeba jej się przeciwstawiać z całą mocą, aby nie zgubić duszy i nie utracić Boga.”

          cytat pochodzi z tomu 1:
          http://www.voxdomini.com.pl/valt/valt/v-01-041.htm

          Mógłbym jeszcze sporo na ten temat napisać, bo wydaje mi się, że odkrywam dlaczego ludzie zyja w rozpaczy. A uwierzcie mi ja dopiero teraz po paru miesiacach od decyzji o nawroceniu wychodze powoli ze swej rozpaczy. Bo czymże jest rozpacz? Pułapką szatana!! Brakiem wiary i nadziei w Boga Wszechmogącego. Bóg chce i wymaga od nas……jesli jestescie dziecmi Moimi to dlaczego nie wierzycie i nie sluchacie sie mnie……Wierzcie, wierzcie, wierzcie….tego od nas wymaga. Gdzie jest nasza wiara podczas rozpaczy i smutku? Nie ma jej, szatan ja zabral i trzyma nas w swym wiezieniu!!
          I o to w tym chodzi. O prawdziwą wiarę, Bóg tego chce każdego z nas nauczyć. Trzeba zaufać i zawierzyć w 100% całym sobą.
          Co diabel mowil Księdzu. P. Glass na egzorcyzmach o ludziach w kosciele? Ze tylko garstka wierzy, a reszta ma w glowie swoje codzienne sprawy…

          Bardzo pomaga mi właśnie powyższa książka. Kto może to niech czyta ją codziennie, dostępna jest za darmo online.

          Mówi Maryja:

          «Bóg przebacza temu, kto ze skruchą uznaje swój grzech, nawraca się z niego i oskarża z pokorą i szczerym sercem. I nie tylko przebacza – wynagradza [takiego człowieka].

          O! Jakże dobry jest Mój Pan dla pokornego i szczerego, dla człowieka, który w Niego wierzy i Jemu ufa! Oczyśćcie waszego ducha z tego wszystkiego, co czyni go zamkniętym i ociężałym. Uczyńcie go otwartym na przyjęcie Światła. Ono jest przewodnikiem, jak latarnia w ciemnościach, i świętym pokrzepieniem.

          O przyjaźni z Bogiem! [Jesteś] szczęściem Jego wiernych, bogactwem, któremu nic nie dorówna! Kto cię posiada, ten nigdy nie jest samotny i nie czuje goryczy rozpaczy. Nie niweczysz jednak cierpienia, o święta przyjaźni. Ponieważ boleść była dolą wcielonego Boga, może więc również być losem człowieka. Swą miłością osładzasz jednak gorycz boleści i wlewasz w nią światło i pieszczotę, które – jak niebiański dotyk – przynoszą ulgę w krzyżu.”

          http://www.voxdomini.com.pl/valt/valt/v-01-039.htm

          Moje życie bardzo się zmieniło do takiego stopnia, że przestałem nawet oglądać telewizję i filmy, które wcześniej były dla mnie prawie, ze codziennością. Poza wiadomościami. Czuję, że Bóg tego nie chce, wiara wtedy mi ucieka i wkradają się mysli pelne strachu i lęku. Wiem, że to może dziwnie brzmieć, ale tak mam. Wiara jest perłą o którą trzeba się troszczyć jak o skarb, tak mówił Jezus.

          Na sam koniec dodam jeszcze jedna rzecz. Im mniej rozpaczy, im wiecej mysle i otwieram serce na Boga przyjmujac jego milosc tym bardziej problemy sie rozwiazuja…i mowię to z całą mocą, dopiero teraz czlowiek budzi sie do prawdziwego zycia. Dopiero teraz mozna dostrzec jak swiat stanal na glowie, kiedys bylem jak tysiace ludzi, praca, telewizja, jakies hobby, w weekendy znajomi, alkohol i zycie uciekało. Ale to nie bylo zycie….to byla obluda tego swiata…….teraz mgla szatana powoli opada…….

          Wyszedl z tego dlugi wpis, troche niepotrzebnie. Skroce to wszystko w pare slow: Zawierzenie Bogu całym sobą, modlitwa sercem, do tego polecam NT oraz powyższą książkę🙂

          Bóg prowadzi swoje dzieci. Zostańcie z Bogiem.

        • Krystyna said

          Mariuszu, Bog zaplac za piekne swiadectwo. Ciesze sie, ze Ci sie udalo! Niech Cie Bog blogoslawi i strzeze Twej wolnosci, a Matka Boza ma w swej opiece.
          Kochani, zycze Wszystkim i Mariuszowi blogoslawionej soboty i Wszystkich serdecznie pozdrawiam.

        • bozena2 said

          Mariuszu wiesz, że potrzeba czasu, aby Bóg wyprowadził z ciebie nagromadzoną przez lata ciemność i stopniowo wprowadzał jasność i Swojego Ducha.Poza tym ty sam musisz u siebie ten wzrost duchowy wypracować, bo tylko coś znojnego i trudnego do dokonania jest cenione. Nawracanie trwa wiele lat, aby przed śmiercią osiągnąć ten spokój, co siostra Faustyna:”W medytacji o śmierci prosiłam Pana, aby raczył przeniknąć moje serce tymi uczuciami, jakie będę miała w chwili śmierci. I odpowiedziała mi wewnętrznie łaska Boża, że robiłam, co było w mej mocy, a zatem mogę być spokojna. W tej chwili obudziła się w duszy mojej tak wielka wdzięczność ku Bogu, że rozpłakałam się jak małe dziecko z radości… „

  27. pio0 said

    Natalia Niemen: Pozwalam Bogu robić ze mną co chce, bo to dla mnie najlepsze

    Natalia Niemen udzieliła wywiadu tygodnikowi „Do Rzeczy”, w którym wypowiadała się na temat swojej wiary i żarliwej religijności.

    http://www.fronda.pl/a/natalia-niemen-pozwalam-bogu-robic-ze-mna-co-chce-bo-to-dla-mnie-najlepsze,81160.html

  28. Darek said

    http://www.revelacionesmarianas.com/index.htm

    MENSAJE DE NUESTRO SEÑOR JESUCRISTO
    A SU AMADA HIJA LUZ DE MARÍA
    3 DE NOVIEMBRE DEL 2016

    …….Moi ludzie, zachować w stanie łaski. Ważniejsze wydarzenia osiągnąć Ziemię, niektóre z wszechświata, inni zgrzytanie gruntu lub rosnących wód lub erupcji wulkanicznych i gniew ludzkości, które powstaną przeciwko sobie.

    Módlcie się dzieci, módlcie się za w Stanach Zjednoczonych, chaos i chaos przybywa Moje dzieci będą cierpieć. Ta ziemia ma się oczyszczać.

    Módlcie się dzieci, módlcie się za Rosją śpiący, obudź się na ludzkości.

    Módlcie się dzieci, módlcie się o Chinach, dziwi ludzkości.

    Módlcie się dzieci, Natura eskaluje, będzie to cierpienie świata.

    Amado moi ludzie, zdrajcy, którzy dają Mi Pueblo, zostanie prześladowany przez swoich sojuszników.

    Moi aniołowie ogłaszają spełnienia moje słowo.

    Jestem tu, aby chronić moich ludzi. Moje dzieci nie zapominajcie, że „JESTEM, KTÓRY JESTEM” (Wj 03:14).

    AM SHIELD i siła mojego ludu, który zasiądzie do mojego stolika i będzie cieszyć słowa mego i moja obecność.

    Ludzie nie są bez króla, patrzę na wszystko.

    Są lekkie, ciepło, jedzenie. Sean świadectwo Mojej Miłości.

    Moi ludzie, oczy stale je oglądać, są moim wielkim skarbem.

    Błogosławię was.

  29. Tomasz said

    Trump??
    Pomijam to że popierają go także fani Putina i też jego nieobyczajnośc, ale kontrkandydatka to najgorszy wybór ever (kiedykolwiek). U nas przełom nastapił jakies 3 tygodnie przed wyborami. Nagły wzrost Kukiza i tąpnięcie Komorowskiego w samym dniu wyborów o 6%. W Ameryce są trochę inne proporcje, ale to Pan Bóg rządzi historią. Czy i w USA się uda??

    • mentronik said

      Wiele wskazuje na to ze to tylko teatrzyk. Przekonamy sie po wyborach.

    • Piotr34 said

      Wiesz, może i Trump jest nieobyczajny, tzn po rozwodzie i z nową żoną – bo chyba o tym wspominasz. Bo jego rozmowy nt kobiet w autobusie to zwyczajna norma miedzy mężczyznami. Ale Trump na pewno nie występuje tak jawnie przeciwko życiu i chrześcijanom jak clintonowka. Nie popiera aborcji i na 100% to jest człowieka, który w przeszłości bankrutował ale też potrafił z niczego zrobić złoty biznes. Więc mam nadzieje, że on wygra i zmieni USA na kraj jak 100 lat temu.

  30. Ag 2, 7: Poruszę wszystkie narody, tak że napłyną kosztowności wszystkich narodów, i napełnię chwałą ten dom, mówi Pan Zastępów.

  31. Zostały wydane wszystkie tomy Księgi Prawdy:
    http://www.orante.pl/index.php?route=product/category&path=60

  32. bozena2 said

    Święty Pio z Pietrelciny przeciwko Ekumenizmowi … – Conchiglia
    http://www.conchiglia.us/POLSKA/PO_C_lettere/15.306_PO_PAPA_Em_BENEDETTO_XVI_San_Pio_da_Pietrelcina_contro_l-Ecumenismo_di_Bergoglio_e_chi_lo_segue_28.04.15.pdf

  33. Ewa said

    4 listopada – wedlug Mszalu Rzymskiego (przedsoborowego)

    SW. KAROLA BOROMEUSZA – Biskupa i Wyznawcy

    Karol urodził się na zamku Arona 3 października 1538 r. jako syn arystokratycznego rodu, spokrewnionego z rodem Medici. Ojciec Karola wyróżniał się prawością charakteru, głęboką religijnością i miłosierdziem dla ubogich. To miłosierdzie będzie dla Karola, nawet już jako kardynała, ideałem życia chrześcijańskiego.
    Już w młodym wieku Karol posiadał wielki majątek. Kiedy miał zaledwie 7 lat, biskup Lodi dał mu suknię klerycką, przeznaczając go w ten sposób do stanu duchownego. Takie były ówczesne zwyczaje. Dwa lata później zmarła matka Karola. Aby zapewnić mu odpowiednie warunki na przyszłość, mianowano go w wieku 12 lat opatem w rodzinnej miejscowości. Młodzieniec nie pochwalał jednak tego zwyczaju i wymógł na ojcu, żeby dochody z opactwa przeznaczano na ubogich.
    Pierwsze nauki pobierał Karol na zamku rodzinnym w Arona. Po ukończeniu studiów w domu wyjechał zaraz na uniwersytet do Pawii, gdzie zakończył studia podwójnym doktoratem z prawa kościelnego i cywilnego (1559). W tym samym roku jego wuj został wybrany papieżem i przyjął imię Pius IV. Za jego przyczyną Karol trafił do Rzymu i został mianowany protonotariuszem apostolskim i referentem w sygnaturze. Już w rok później, w 23. roku życia, został mianowany kardynałem i arcybiskupem Mediolanu (z obowiązkiem pozostawania w Rzymie), mimo że święcenia kapłańskie i biskupie przyjął dopiero dwa lata później (1563). W latach następnych papież mianował siostrzeńca kardynałem-protektorem Portugalii, Niderlandów (Belgii i Holandii) oraz katolików szwajcarskich, ponadto opiekunem wielu zakonów i archiprezbiterem bazyliki Matki Bożej Większej w Rzymie. Urzędy te i tytuły dawały Karolowi rocznie ogromny dochód. Było to jawne nadużycie, jakie wkradło się do Kościoła w owym czasie. Pius IV był znany ze swej słabości do nepotyzmu. Karol jednak bardzo poważnie traktował powierzone sobie obowiązki, a sumy, jakie przynosiły mu skumulowane godności i urzędy, przeznaczał hojnie na cele dobroczynne i kościelne. Sam żył ubogo jak mnich.
    Wkrótce Karol stał się pierwszą po papieżu osobą w Kurii Rzymskiej. Praktycznie nic nie mogło się bez niego dziać. Papież ślepo mu ufał. Nazywano go „okiem papieża”. Dzięki temu udało się mu uporządkować wiele spraw, usunąć wiele nadużyć. Nie miał względu na urodzenie, ale na charakter i przydatność kandydata do godności kościelnych. Dlatego usuwał bezwzględnie ludzi niegodnych i karierowiczów. Takie postępowanie zjednało mu licznych i nieprzejednanych wrogów. Dlatego zaraz po wyborze nowego papieża, św. Piusa V (1567), musiał opuścić Rzym. Bardzo się z tego ucieszył, gdyż mógł zająć się teraz bezpośrednio archidiecezją mediolańską. Kiedy był w Rzymie, mianował wprawdzie swojego wikariusza i kazał sobie posyłać dokładne sprawozdania o stanie diecezji, zastrzegł sobie też wszystkie ważniejsze decyzje. Teraz jednak był faktycznym pasterzem swojej owczarni.

    Z całą wrodzoną sobie energią zabrał się do pracy. W 1564 r. otworzył wyższe seminarium duchowne (jedno z pierwszych na świecie). W kilku innych miastach założył seminaria niższe, by dla seminarium w Mediolanie dostarczyć kandydatów już odpowiednio przygotowanych. Prowadzenie seminarium powierzył oblatom św. Ambrożego, zgromadzeniu kapłanów diecezjalnych, które istnieje do dziś. Zaraz po objęciu rządów bezpośrednich (1567) przeprowadził ścisłą wizytację kanoniczną, by zorientować się w sytuacji. Popierał zakony i szedł im z wydatną pomocą. Dla ludzi świeckich zakładał bractwa – szczególnie popierał Bractwo Nauki Chrześcijańskiej, mające za cel katechizację dzieci. Dla przeprowadzenia koniecznych reform i uchwał Soboru Trydenckiego (1545-1563) zwołał aż 13 synodów diecezjalnych i 5 prowincjalnych. Dla umożliwienia ubogiej młodzieży studiów wyższych założył przy uniwersytecie w Pawii osobne kolegium. W Mediolanie założył szkołę wyższą filozofii i teologii, której prowadzenie powierzył jezuitom. Teatynom natomiast powierzył prowadzenie szkoły i kolegium w Mediolanie dla młodzieży szlacheckiej.
    Był fundatorem przytułków: dla bezdomnych, dla upadłych dziewcząt i kobiet, oraz kilku sierocińców. Kiedy w 1582 r. została przeprowadzona reforma mszału i brewiarza, zdołał obronić dla swojej diecezji obrządek ambrozjański, który był tutaj w użyciu od niepamiętnych czasów. Kiedy za jego pasterzowania wybuchła w Mediolanie kilka razy epidemia, kardynał Karol nakazał otworzyć wszystkie spichlerze i rozdać żywność ubogim. Skierował także specjalne zachęty do duchowieństwa, aby szczególną troską otoczyło zarażonych oraz ich rodziny. Podczas zarazy w 1576 r. niósł pomoc chorym, karmiąc nawet 60-70 tysięcy osób dziennie; zaopatrywał umierających; oddał cierpiącym wszystko, nawet własne łóżko. W czasie zarazy ospy, która pochłonęła ponad 18 tysięcy ofiar, zarządził procesję pokutną, którą prowadził idąc ulicami Mediolanu boso. W 1572 r. na konklawe był poważnym kandydatem na papieża.
    Ulubioną rozrywką Karola w młodości było polowanie i szachy. Był także estetą i znał się na sztuce. Grał pięknie na wiolonczeli. Z tych rozrywek zrezygnował jednak dla Bożej sprawy, oddany bez reszty zbawieniu powierzonych sobie dusz. Wyróżniał się szczególnym nabożeństwem do Męki Pańskiej. Dlatego nie rozstawał się z krzyżem. Tkliwą miłością darzył też sanktuaria maryjne.
    Największą zasługą Karola był jednak Sobór Trydencki. Sobór, rozpoczęty z wieloma nadziejami, wlókł się zbyt długo z powodu złej organizacji. Trwał aż 18 lat (1545-1563). Dopiero kiedy Karol przystąpił do działania, sobór mógł szczęśliwie dokończyć obrady. Dyskutowano na nim o wszystkich prawdach wiary, atakowanych przez protestantów, i gruntownie je wyjaśniono. W dziedzinie karności kościelnej wprowadzono dekrety: nakazujące biskupom i duszpasterzom rezydować stale w diecezjach i parafiach, wprowadzono stałe wizytacje kanoniczne, regularny obowiązek zwoływania synodów, zakazano kumulacji urzędów i godności kościelnych, nakazano zakładanie seminariów duchownych – wyższych i niższych, wprowadzono do pism katolickich cenzurę kościelną, jak też indeks książek zakazanych, wreszcie wprowadzono regularną katechizację. Większość z tych uchwał wyszło z wielkiego serca kapłańskiego Karola Boromeusza. On też był inicjatorem utworzenia osobnej kongregacji kardynałów, która miała za cel przypilnowanie, by uchwały soboru były wszędzie zastosowane.
    Zmarł w Mediolanie 3 listopada 1584 r. wskutek febry, której nabawił się w czasie odprawiania własnych rekolekcji. Pozostawił po sobie duży dorobek pisarski. Beatyfikowany w 1602 r., kanonizowany przez Pawła V w 1610 r. Jego relikwie spoczywają w krypcie katedry mediolańskiej. Jest patronem boromeuszek, diecezji w Lugano i Bazylei oraz uniwersytetu w Salzburgu; ponadto czczony jest jako opiekun bibliotekarzy, instytutów wiedzy katechetycznej, proboszczów i profesorów seminarium.

    W ikonografii św. Karol Boromeusz przedstawiany jest w stroju kardynalskim. Jego atrybutami są: bicz, czaszka, gołąb, kapelusz kardynalski, krucyfiks; postronek na szyi, który nosił podczas procesji pokutnych.

    Oslaniaj, Panie, swoj Kosciol nieustanna opieka swietego Karola, Twojego Wyznawcy i Biskupa, a jak jemu gorliwosc pasterska przyniosla chwale, tak niech jego wstawiennictwo zawsze rozpala w nas milosc ku Tobie. Przez Pana.

  34. Ewa said

    Rowniez 4 listopada

    SWIETYCH WITALISA I AGRYKOLI – Meczennikow

    Witalis był wyzwoleńcem z Bolonii. Żył w 2 połowie III wieku (lub na przełomie III/IV w.). Był niewolnikiem św. Agrykoli, który po nawróceniu się zwrócił mu wolność i doprowadził do jego nawrócenia. Podczas prześladowań za czasów Dioklecjana obaj zostali aresztowani. Najpierw na oczach Agrykoli torturowano i zabito Witalisa, potem również samego Agrykolę.
    W 393 roku św. Ambroży z Mediolanu dokonał elewacji relikwii obu świętych, co ujął we wstępie swojej pracy De exhortatione virginitatis. Również Paulin z Noli (+431) i Wiktryk z Rouen (+ po 404) świadczyli o ich kulcie, który rozprzestrzenił się poza obszar Bolonii.

    Spraw, prosimy Cie, Wszechmogacy Boze, abysmy obchodzac uroczystosc swietych Twoich Meczennikow Witalisa i Agrykoli, doznali pomocy dzieki ich wstawiennictwu. Przez Pana.

  35. Beza said

    MÓDLMY SIĘ O POKÓJ W POLSCE I NA ŚWIECIE !!!!!!!!

    Krucjata Modlitwy (27) Modlitwa o pokój na świecie
    O Mój Jezu, ja błagam o Miłosierdzie dla tych, którzy cierpią z powodu straszliwych wojen.
    Ja proszę, żeby pośród tych torturowanych narodów, które są ślepe na prawdę o Twoim istnieniu, został zaprowadzony pokój.
    Proszę, okryj te narody mocą Ducha Świętego,
    aby powstrzymały swoje dążenie do władzy nad niewinnymi duszami.
    Miej Miłosierdzie nad wszystkimi Twoimi krajami, które są bezsilne wobec złych okrucieństw, jakie ogarniają cały świat! Amen

    Krucjata Modlitwy (120) Zatrzymaj szerzenie się wojny
    O Mój Słodki Jezu,
    ukróć wojny,
    które niszczą ludzkość.
    Ustrzeż niewinnych od cierpienia.
    Chroń dusze, które próbują
    wnosić prawdziwy pokój.
    Otwórz serca tych,
    których dotknęło
    spowodowane wojną cierpienie.
    Chroń młodych i wrażliwych.
    Uratuj wszystkie dusze,
    których życie
    zostało zniszczone wojną.
    Umocnij nas wszystkich,
    drogi Jezu –
    tych, którzy modlą się za dusze
    wszystkich Bożych dzieci –
    i obdarz nas Łaską,
    aby znieść cierpienia,
    które mogą zostać nam zadane
    w czasie tych wojennych konfliktów.
    Błagamy Cię,
    zatrzymaj szerzenie się wojny
    i doprowadź dusze
    do Najświętszej Ostoi
    Twojego Serca.
    Amen
    http://www.internetgebetskreis.com/pl

    INTENCJA :” ZA NASZE POLSKIE DUCHOWIEŃSTWO”
    Modlitwa Krucjaty (70) Modlitwa za duchowieństwo, aby pozostało silne i wierne Świętemu Słowu Bożemu

    O, drogi Jezu, pomóż Twoim wyświęconym sługom rozpoznać
    schizmę, która się rozwija w Twoim Kościele.
    Pomóż Twoim wyświęconym sługom, pozostać silnymi i wiernymi Twojemu Świętemu Słowu.
    Nigdy nie pozwól, aby ziemskie ambicje przesłoniły im czystą miłość do Ciebie.
    Daj im łaski, aby pozostali czyści i pokorni przed Tobą
    i aby czcili Twoją Najświętszą Obecność w Eucharystii.
    Pomóż i prowadź te wszystkie wyświęcone sługi, którzy mogą być letni
    w miłości do Ciebie i cały czas rozpalaj na nowo w ich duszach ogień Ducha Świętego.
    Pomóż im rozpoznać pokusy, na które są wystawiani, żeby ich rozproszyć.
    Otwórz ich oczy, aby w każdej chwili mogli ujrzeć Prawdę.
    Błogosław ich w tym czasie i osłoń ich Twoją
    Najdroższą Krwią, aby zapewnić im ochronę przed wszelką szkodą.
    Daj im siłę do odparcia kuszenia szatana, gdyby podsuwał im pokusę zaprzeczania istnienia grzechu.
    Amen.

    MODLITWA ZA KOŚCIÓŁ I KAPŁANÓW:
    Z Dzienniczka Św. Siostry Faustyny

    O Jezu mój, proszę Cię za Kościół cały, udziel mu miłości i światła Ducha swego, daj moc słowom kapłańskim, aby serca zatwardziałe kruszyły się i wróciły do Ciebie, Panie. Panie, daj nam świętych kapłanów, Ty sam ich utrzymuj w świętości. O Boski i Najwyższy Kapłanie, niech moc miłosierdzia Twego towarzyszy im wszędzie i chroni ich od zasadzek i sideł diabelskich, które ustawicznie zastawia na dusze kapłana. Niechaj moc miłosierdzia Twego, o Panie, kruszy i wniwecz obraca wszystko to, co by mogło przyćmić świętość kapłana, – bo Ty wszystko możesz (1052).

    Modlitwa Różańcowa za Pana Prezydenta i Rząd wg własnych możliwości. Chociaż 3 x Zdrowaś Maryjo!!!

    MODLITWA O INTRONIZACJĘ JEZUSA CHRYSTUSA NA KRÓLA POLSKI
    Jezus Chrystus: Oto Ja przekazuję wam szczególną łaskę, abyście mogli wyprosić Intronizację Mojej Osoby w Polskim Narodzie i państwie. Wołajcie do Mojego Ojca w taki oto sposób:

    Ojcze Niebieski błagam Cię i proszę, wysłuchaj naszego wołania, wołania całego Polskiego Narodu. Tak bardzo pragniemy, aby Nasz Pan i Zbawca Jezus Chrystus został uznany Królem naszego Narodu i państwa.Polecamy Ci wszystkich tych, którzy mają zamknięte serca i nie chcą przyjąć królowania Pana Naszego Jezusa Chrystusa. Błagamy Cię Ojcze Niebieski, wysłuchaj naszego wołania i dotknij wszystkich tych serc, aby się otworzyły na wielką Miłość Bożą, aby zapragnęły przyjąć Pana i Zbawcę, Twojego Syna Jezusa Chrystusa. Oto my dzieci Twoje błagamy Cię o tę wielką łaskę, aby Twój Syn był przyjęty przez cały Polski Naród, aby został uznany Panem i Władcą, aby ludzkie serca uwielbiały Jego Święte Imię. Ojcze Niebieski wysłuchaj naszego wołania i spraw, aby to się mogło dokonać, aby te wszystkie łaski przygotowane dla naszego Narodu, mogły na nas spłynąć. Abyśmy się stali Królestwem Twego Syna, aby On mógł nas prowadzić do wiecznej szczęśliwości, abyśmy tam doszli i spotkali się z Tobą na wieki. Amen.

    M O D L I T W A do CHRYSTUSA KRÓLA.
    ( podyktowana przez Pana Jezusa)
    Panie Jezu Chryste – KRÓLU nasz i całego świata – zmiłuj się nad Twym wiernym ludem,
    który pragnie Cię wywyższać każdego dnia; który pragnie Cię widzieć KRÓLEM Wiecznej
    Chwały, KRÓLEM Człowiekiem, KRÓLEM Bogiem Wszechmogącym, KRÓLEM życia i śmierci.
    Wysławiamy Cię, cześć Ci oddajemy, jako KRÓLOWI POLSKI i WSZECHŚWIATA i kochamy Cię ! Przemień serca wszystkich ludzi, aby panował w nich pokój i szacunek do wszystkiego, co stworzyłeś – tak nam dopomóż Bóg po wszystkie czasy, na wieki wieków. Amen

    Potężny Egzorcyzm Świętego Michała Archanioła

    BOŻE W TRÓJCY ŚWIĘTEJ JEDYNY,
    błagam Cię pokornie i proszę za wstawiennictwem Bogurodzicy Dziewicy Maryi,
    Świętego Michała Archanioła, wszystkich Aniołów i Świętych
    o tę wielką łaskę pokonania sił ciemności na polskiej ziemi i w całym świecie.
    Odwołujemy się do zasług MĘKI PANA NASZEGO JEZUSA CHRYSTUSA,
    Jego Przenajdroższej Krwi przelanej za nas i Jego Świętych Ran,
    Agonii na Krzyżu i wszystkich cierpień poniesionych podczas Męki
    i przez całe ŻYCIE PANA NASZEGO I ZBAWCY.
    Prosimy Cię Jezu Chryste, wyślij Swoich Aniołów,
    aby strąciły złe moce do czeluści piekielnych,
    aby na polskiej ziemi i na całym świecie nastało BOŻE KRÓLESTWO.
    Aby łaska Boża mogła się rozlać na każde ludzkie serce,
    aby nasz Naród i wszystkie narody całego świata mogły doświadczyć BOŻEGO POKOJU.
    Nasza PANI I KRÓLOWO, błagamy Cię gorąco,
    poślij swoich Aniołów, aby strąciły do czeluści piekielnych,
    wszystkie te złe duchy, które mają być strącone.
    A Ty Wodzu Niebieskich Zastępów dokonaj tego dzieła,
    aby łaska Boża mogła nam nieustannie towarzyszyć.
    Poprowadź wszystkie Zastępy Niebieskie,
    aby złe moce zostały strącone do czeluści piekielnych.
    Użyj całej Swej mocy, aby pokonać Lucyfera i jego aniołów,
    którzy się sprzeniewierzyli Woli Bożej i teraz chcą niszczyć dusze ludzkie.
    Pokonaj ich, albowiem masz taką władzę a nam wyproś łaskę pokoju
    i Bożej Miłości abyśmy podążali za CHRYSTUSEM do KRÓLESTWA NIEBIESKIEGO.
    AMEN

    • Beza said

      Modlitwa Krucjaty 30
      Modlitwa o oddalenie wojny, głodu i prześladowań religijnych

      Bóg Ojciec: „Modlitwa do Mnie, waszego Ojca, musi być teraz włączona do waszych codziennych modlitw poprzez tę szczególną Modlitwę Krucjaty”.

      O mój Ojcze Przedwieczny, Boże Stwórco wszechświata, w Imię Twojego najdroższego Syna, błagam Cię, spraw, abyśmy Cię bardziej kochali.
      Pomóż nam być odważnymi, nieustraszonymi i silnymi w obliczu przeciwności i przyjmij przed Twój Tron nasze ofiary, cierpienia i próby jako dar, by ratować Twoje dzieci na ziemi.
      Skrusz serca nieczystych dusz.
      Otwórz im oczy na prawdę o Twojej Miłości, aby mogli się przyłączyć do wszystkich Twoich dzieci w Raju na ziemi, który zgodnie z Twoją Boską Wolą z taką Miłością stworzyłeś dla nas.
      Amen.
      http://www.internetgebetskreis.com/pl/

  36. Ostrzeżenie u drzwi…
    http://www.colledelbuonpastore.it/anno-2016/ottobre-2016/2552-le-tende-dell-arca-si-stanno-aprendo-eccomi-a-voi.html
    http://translate.google.com/translate?hl=pl&sl=auto&tl=pl&u=http%3A%2F%2Fwww.colledelbuonpastore.it%2Fanno-2016%2Fottobre-2016%2F2552-le-tende-dell-arca-si-stanno-aprendo-eccomi-a-voi.html

  37. Biskup Schneider o „największej herezji wszechczasów” oraz „ogromnym kryzysie Kościoła”
    Ostre słowa na temat kryzysu w wiary wypowiedział biskup Athanasius Schneider. Jego zdaniem obecna sytuacja Kościoła należy do najgorszych w historii. Stwierdził też, że zło szerzy się obecnie na całym świecie, ale podkreślił, że ratunkiem dla świata jest pośrednictwo Niepokalanej Dziewicy Maryi – Pogromicielki herezji, w tym „największej herezji wszechczasów”.
    Biskup Astany w Kazachstanie, Athanasius Schneider stwierdził, że Kościół jest obecnie pogrążony w czwartym największym kryzysie w swojej historii. Jego korzeniem jest brak wiary we Wcielenie, – Jesteśmy świadkami ogromu zła, jakie siły ciemności zainstalowały we wszystkich zakątkach świata – powiedział 20 października w Waszyngtonie. Biskup krytycznie odniósł się także do dwuznaczności zawartych jego zdaniem w Amoris Laetitia i uściślił tradycyjne katolickie nauczanie w poruszanych przez ten dokument kwestiach.
    Powołał się także na słowa św. Maksymiliana Kolbego na temat masonerii. Polski święty podkreślał jej sprzeczność z nauką Kościoła i dążenie do zniszczenia nauczania na temat Boga. Środkiem do zniszczenia chrześcijaństwa jest wedle masonów nieczystość.
    Hierarcha podkreślił, że remedium na kryzys jest wiara w Chrystusa i pośrednictwo Matki Bożej. Zauważył, że święci tacy jak św. Ludwik Maria Grinion de Monfort czy św. Jan Paweł II uznawali jej szczególną rolę w zwalczaniu doktrynalnych błędów. – Niepokalana Dziewica Maryja z pewnością zmiażdży największą herezję wszechczasów, herezję Antychrysta – powiedział hierarcha. Zacytował także św. Jana Apostoła, potępiającego jako „kłamców” osoby zaprzeczające, że Jezus jest Chrystusem. – W naszych mrocznych czasach doktrynalnego pomieszania, z jego kłamliwymi błyskami relatywizmu, naturalizmu, antropocentryzmu często ukrytego pod maską dialogu, „duszpasterskiego „towarzyszenia” czy „niespodzianek Ducha Świętego” (…) często wzywajmy naszą Panią, naszą Matkę z ufnością i synowską miłością – wezwał duchowny. – Rozraduj się o Dziewico moja Pani, gdyż sama zniszczyłaś wszystkie herezje świata. Matko Boga wstawiaj się za nami – dodał.
    W odpowiedzi na jedno z zadanych biskupowi pytań, dotyczące amerykańskiej kampanii wyborczej stwierdził, że obecna sytuacja przypomina „sowiety, gdzie żył w czasach młodości”. Są bowiem różni kandydaci, lecz nie ma prawdziwego, dobrego wyboru. Podkreślił jednak, że to jedynie jego prywatna opinia.
    Odniósł się także do przychylnych słów papieża Franciszka na temat Marcina Lutra. Powiedział, że niepotrzebna jest jakakolwiek nowa odpowiedź na tezy herezjarchy, gdyż uczynił to już w nieomylny sposób Sobór Trydencki. Odniósł się także do awansowania postępowych duchownych przez papieża. Podkreślił, że dla niego ważniejsza jest wierność Chrystusowi i nagroda niebieska, a nie doczesna. Dodał, że w dzisiejszych czasach świeccy są często lepszymi obrońcami wiary, niż niektórzy hierarchowie.
    http://www.pch24.pl/biskup-schneider-o-najwiekszej-herezji-wszechczasow-oraz-ogromnym-kryzysie-kosciola,47145,i.html#ixzz4P20tW7sQ

    • „W naszych mrocznych czasach doktrynalnego pomieszania, z jego kłamliwymi błyskami relatywizmu, naturalizmu, antropocentryzmu często ukrytego pod maską dialogu, „duszpasterskiego „towarzyszenia” czy „niespodzianek Ducha Świętego”
      Papież Franciszek
      Otwarci na niespodzianki
      Msza św. w Domu św. Marty 28 kwietnia 2015
      …Przesłanie jest to samo, ale Kościół idzie naprzód, Kościół postępuje dzięki tym niespodziankom, dzięki tym nowościom Ducha Świętego”.
      http://www.osservatoreromano.va/pl/news/otwarci-na-niespodzianki
      Papież o niespodziankach Ducha Świętego
      Także i dziś, podobnie jak miało to miejsce dawniej, istnieją opory wobec niespodzianek Ducha Świętego w obliczu nowych sytuacji, ale On nam pomaga je przezwyciężyć i podążać drogą Jezusa – stwierdził papież podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty.
      Nowości i opory
      Msza św. w Domu św. Marty 28 kwietnia 2016
      http://www.osservatoreromano.va/pl/news/nowosci-i-opory
      Proszę zauważyć iż rok w rok tekst o „Niespodziankach Ducha św” w tym samym dniu 28 kwietnia…

      • Biskup Schneider
        „Podkreślił, że dla niego ważniejsza jest wierność Chrystusowi i nagroda niebieska, a nie doczesna. Dodał, że w dzisiejszych czasach świeccy są często lepszymi obrońcami wiary, niż niektórzy hierarchowie”

        http://www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WP/franciszek_i/homilie/swmarta_28042015.html
        http://gosc.pl/doc/3116611.Papiez-o-niespodziankach-Ducha-Swietego
        25.04.2013, 10:30 – Będą bez przerwy kłamać, a ich publiczne homilie będą w Oczach Boga bredniami
        http://paruzja.info/pl/oredzia-przeglad/41-kwiecien-2013/1051-25-04-2013-10-30-beda-bez-przerwy-klamac-a-ich-publiczne-homilie-beda-w-oczach-boga-bredniami

      • Nie bądźmy nigdy niewolnikami Prawa
        http://www.osservatoreromano.va/pl/news/marty
        Mąka i zaczyn
        25 października 2016
        Lecz „czym jest królestwo Boże”? Ktoś, zasugerował Papież, mógłby pomyśleć, że jest to „dobrze zbudowana struktura”, gdzie „wszystko jest na swoim miejscu” i istnieje „przemyślany schemat organizacyjny”, a wszystko, co nie mieści się w tej organizacji, nie należy do królestwa Bożego. Myślenie w ten sposób oznaczałoby popełnienie tego samego błędu, jaki można zrobić w odniesieniu do prawa: „’fiksacji’, sztywności”.
        Tymczasem, wyjaśnił Franciszek, posługując się niezwykłym, lecz bardzo sugestywnym czasownikiem przechodnim, „prawo jest po to, by było ‚postępowane’”. I również „królestwo Boże jest w drodze”. I nie tylko królestwo „nie stoi w miejscu”, ale wręcz „królestwo Boże ‚tworzy się’ codziennie”.
        ….
        Z tego powodu królestwo Boże „jest jak prawo: w drodze”. Jest ono „w drodze do nadziei, w drodze do pełni”, a przede wszystkim „tworzy się je codziennie, z uległością wobec Ducha Świętego, który łączy naszą odrobinę zaczynu lub małe ziarno z siłą i przekształca je, by wzrastały”.
        http://www.osservatoreromano.va/pl/news/maka-i-zaczyn
        Franciszek: doktryna zachwyca, ale to Duch św. Inspiruje
        6 października 2016
        Prawdziwa doktryna to nie sztywne trzymanie się litery Prawa, które oczarowuje jak ideologia. To objawienie Boga, pozwalającego się z dnia na dzień coraz bardziej odkrywać tym, którzy są otwarci na Ducha Świętego. To główna myśl papieskiej homilii podczas czwartkowej Mszy porannej w kaplicy Domu św. Marty.

        „I to przywiązanie do Prawa sprawia, że ignoruje się Ducha Świętego. Nie pozwala ono, by moc Chrystusowego odkupienia przyszła wraz z Duchem Świętym. Ignoruje. Liczy się tylko Prawo. To prawda, że są przykazania i musimy ich przestrzegać, ale zawsze przez łaskę tego wielkiego daru, który dał nam Ojciec i Jego Syn, a jest to dar Ducha Świętego. W ten sposób rozumiemy Prawo. Ale nie należy ograniczać Ducha i Syna do Prawa. To był problem tych ludzi. Ignorowali Ducha Świętego i nie wiedzieli, jak iść naprzód. Byli zamknięci. Zamknięci w przepisach: trzeba zrobić to, trzeba zrobić tamto. Czasem i nam może się zdarzyć wpaść w tę pokusę” – powiedział Papież.
        http://pl.radiovaticana.va/news/2016/10/06/papie%C5%BC_na_mszy_doktryna_zachwyca,_ale_to_duch_%C5%9Bw_inspiruje/1263374
        http://www.osservatoreromano.va/pl/news/zycie-polowiczne

    • Ren said

      Święte słowa:…ważniejsza jest WIERNOŚĆ CHRYSTUSOWI i nagroda niebieska,a nie doczesna.

    • Katechizm Kościoła Katolickiego (675-677
      Ostatnia próba Kościoła

      675 Przed przyjściem Chrystusa Kościół ma przejść przez końcową próbę, która zachwieje wiarą wielu wierzących 569 . Prześladowanie, które towarzyszy jego pielgrzymce przez ziemię 570 , odsłoni „tajemnicę bezbożności” pod postacią oszukańczej religii, dającej ludziom pozorne rozwiązanie ich problemów za cenę odstępstwa od prawdy. Największym oszustwem religijnym jest oszustwo Antychrysta, czyli oszustwo pseudomesjanizmu, w którym człowiek uwielbia samego siebie zamiast Boga i Jego Mesjasza, który przyszedł w ciele 571 .

      676 To oszustwo Antychrysta ukazuje się w świecie za każdym razem, gdy dąży się do wypełnienia w historii nadziei mesjańskiej, która może zrealizować się wyłącznie poza historią przez sąd eschatologiczny. Kościół odrzucił to zafałszowanie Królestwa, nawet w formie złagodzonej, które pojawiło się pod nazwą millenaryzmu 572 , przede wszystkim zaś w formie politycznej świeckiego mesjanizmu, „wewnętrznie perwersyjnego” 573 .

      677 Kościół wejdzie do Królestwa jedynie przez tę ostateczną Paschę, w której podąży za swoim Panem w Jego Śmierci i Jego Zmartwychwstaniu 574 . Królestwo wypełni się więc nie przez historyczny triumf Kościoła 575 zgodnie ze stopniowym rozwojem, lecz przez zwycięstwo Boga nad końcowym rozpętaniem się zła 576 , które sprawi, że z nieba zstąpi Jego Oblubienica 577 . Triumf Boga nad buntem zła przyjmie formę Sądu Ostatecznego 578 po ostatnim wstrząsie kosmicznym tego świata, który przemija 579 .

  38. pio0 said

    4 LISTOPADA 2016 – Piątek

    Dzisiejsze czytania: Flp 3,17-4,1; Ps 122,1-2.4-5; 1 J 2,5; Łk 16,1-8

    (Flp 3,17-4,1)
    Bądźcie, bracia, wszyscy razem moimi naśladowcami i wpatrujcie się w tych, którzy tak postępują, jak tego wzór macie w nas. Wielu bowiem postępuje jak wrogowie krzyża Chrystusowego, o których często wam mówiłem, a teraz mówię z płaczem. Ich losem zagłada, ich bogiem brzuch, a chwała w tym, czego winni się wstydzić. To ci, których dążenia są przyziemne.
    Nasza bowiem ojczyzna jest w niebie. Stamtąd też jako Zbawcy wyczekujemy Pana naszego Jezusa Chrystusa, który przekształci nasze ciało poniżone na podobne do swego chwalebnego ciała tą potęgą, jaką może On także wszystko, co jest, sobie podporządkować.
    Przeto, bracia umiłowani, za którymi tęsknię, radości i chwało moja, tak stójcie mocno w Panu, umiłowani.

    (Ps 122,1-2.4-5)
    http://www.nonpossumus.pl/ps/Ps/122.php

    (1 J 2,5)
    Kto zachowuje naukę Chrystusa, w tym naprawdę miłość Boża jest doskonała.

    (Łk 16,1-8)
    Jezus powiedział do swoich uczniów:
    „Pewien bogaty człowiek miał rządcę, którego oskarżono przed nim, że trwoni jego majątek.
    Przywołał go do siebie i rzekł mu: «Cóż to słyszę o tobie? Zdaj sprawę z twego zarządu, bo już nie będziesz mógł być rządcą».
    Na to rządca rzekł sam do siebie: «Co ja pocznę, skoro mój pan pozbawia mię zarządu? Kopać nie mogę, żebrać się wstydzę. Wiem, co uczynię, żeby mię ludzie przyjęli do swoich domów, gdy będę usunięty z zarządu».
    Przywołał więc do siebie każdego z dłużników swego pana i zapytał pierwszego: «Ile jesteś winien mojemu panu?» Ten odpowiedział: «Sto beczek oliwy». On mu rzekł: «Weź swoje zobowiązanie, siadaj prędko i napisz pięćdziesiąt». Następnie pytał drugiego: «A ty ile jesteś winien?» Ten odrzekł: «Sto korców pszenicy». Mówi mu: «Weź swoje zobowiązanie i napisz: osiemdziesiąt».
    Pan pochwalił nieuczciwego rządcę, że roztropnie postąpił. Bo synowie tego świata roztropniejsi są w stosunkach z ludźmi podobnymi sobie niż synowie światła”.

    • pio0 said

      Komentarz

      Skreślony zapis dłużny

      Nieuczciwy rządca pomimo oszustw (a może ze względu na nie?) wzbudza naszą sympatię, a od swojego pana doczekał się nawet pochwały. Należy zwrócić uwagę, za co został pochwalony. Otóż nie za nieuczciwość, lecz za to, że postąpił roztropnie. Objawiło się to w zaangażowaniu w realizację celu, jaki rządca sobie postawił. On zaangażował całą swoją mądrość, umiejętność i wszystkie zdolności, aby zyskać sobie ludzką przychylność. Podjął właściwą decyzję, aby poprzez skreślenie zapisów dłużnych oddać to, co wcześniej sfałszował i przywłaszczył sobie. A nasz zapis dłużny całkowicie przekreślił Chrystus na krzyżu. Jego zatem mamy naśladować. Skreślajmy więc sobie nawzajem zapis dłużny, aby i nas Pan pochwalił za naszą roztropność.

      Modlitwa
      Jezu, by mieć udział w Królestwie Bożym, należy wykazać się mądrością i świętym sprytem, który zyska pochwałę. Skreślam więc zapis dłużny bliźnich, abym wszedł do Twej radości. Amen.

    • Leszek said

      W dzisiejszej św. Ewangelii Pan przedstawia nam osobę rządcy, który wiedząc o tym, że zostanie pozbawiony piastowanego przez siebie powierzonego mu urzędu, rozmyśla co by tu zrobić, by wyjść cało z tej trudnej dla niego sytuacji. Przez oszustwo, nieuczciwość, kłamstwo zabiega o swój własny interes, dalszy byt, o swoją przyszłość, znajdując zrozumienie u podobnych sobie. Owym bogatym człowiekiem, na którego służbie był owy przebiegły i nieuczciwy rządca jest rzecz jasna Pan, Bóg Wszystkowiedzący i Widzący, którego gdy przyjdzie czas zdania sprawy ze swego życia (Rz 14,12 i 2Kor 5,10) nie sposób oszukać albo coś przed nim ukryć. Naszą przyszłością jest wieczność, a zatem trzeba nam na wzór owego nieuczciwego rządcy, podjąć albo je kontynuować zanim Bóg nas wezwie do rozliczania się na sądzie właściwe kroki, zabiegać o wieczne szczęście.
      Co by nam powiedział św. Paweł, który wg zleconego/powierzonego mu przez Pana, Bożego włodarstwa miał wypełnić posłannictwo głoszenia słowa Bożego (Kol 1,25), Ewangelii o Synu Bożym, Jezusie Chrystusie, Panu naszym (Rz 1,1n) i być z niego rozliczonym (por. 1Kor 9,16n): „zabiegajcie o własne zbawienie z bojaźnią i drżeniem … trzymajcie się mocno Słowa Życia” (Flp 2,12.16) i „zabiegajcie o sprawiedliwość, wiarę, miłość, pokój –wraz z tymi, którzy wzywają Pana czystym sercem” (2 Tm 2,22) i „zabiegajcie o usprawiedliwienie z wiary” (Rz 10,30).
      W Księdze Przysłów znajdziemy taką, oto zachętę dla siebie:
      „Niech twoje serce nie zazdrości grzesznikom, lecz z a b i e g a tylko o bojaźń Pańską, gdyż przyszłe życie istnieje, nie zawiedzie się więc twoja nadzieja … bojaźnią Pańską – zła nienawidzić … prowadzi do życia” (Prz 23,17 i 8,13a i 19,23a).
      Krocząc taka drogą nie narazimy się na oskarżenia tych, którzy na nas donoszą czyli złych duchów na sądzie (por. Ap12,10).
      W końcu też św. Paweł powie: „Czy zabiegam o względy ludzi, czy raczej Boga? Czy ludziom staram się przypodobać. Gdybym jeszcze teraz chciał się ludziom przypodobać, nie byłbym sługą Chrystusa” (Ga 1,10; por. 1Tes 2,4). Zaś św. Piotr dopowie: „Jeżeli ojcem nazywacie Tego, który bez względu na osoby sądzi każdego według uczynków, to wiedźcie żywot w bojaźni Bożej, jak długo na obczyźnie przebywacie” (1P 1,17). Do czego niech nas uzdolni Pan Jezus Chrystus, Który żyje i króluje na wieki wieków Amen.

      • Leszek said

        Interpretację tej przypowieści przez św. Gaudentego(Gaudencjusza), biskupa włoskiej Brescii (+410). W swej homilii nr 18 mówi nam on, że nieuczciwy zarządca jest alegorią szatana, który rządzi naszym światem. Jednak ponieważ powrót Pana Jezusa jest bliski – od dwóch tysięcy lat żyjemy przecież w czasach ostatecznych, to i panowanie szatana nad tym światem się kończy. On jednak nie odchodzi bez walki i kusi nas, byśmy to, co należy się Panu, oddawali jemu.
        Według św. Gaudentego pszenica reprezentuje naszą wiarę, oliwa – dobre uczynki. Sto jest liczbą doskonałą, bo wszystkie nasze dobre uczynki i cała nasza wiara powinny należeć do Boga. Gdy oddamy 20 procent wiary bożkom i połowę uczynków złemu, ma on nas w swoich sidłach. A dlatego chce on od nas więcej uczynków niż wiary, bo wiara bez uczynków jest martwa. Dlatego dobre uczynki są tak ważne. Pan Jezus powiedział nam przecież: „Czemu to wzywacie Mnie: Panie, Panie, a nie czynicie tego, co mówię?” (Łk 6,46)

      • Leszek said

        Znalezione w Internecie:
        http://www.deon.pl/religia/duchowosc-i-wiara/pismo-swiete-rozwazania/art,1666,znalezc-nadzieje-na-dnie-lk-16-1-13.html
        Przypowieść o nieuczciwym rządcy niepokoi. Niełatwo ją zrozumieć. Bo jak by nie patrzeć Jezus daje nam tego człowieka za przykład. Ale w jakim sensie? Czy pochwala nieuczciwość? Czy każe kombinować? Myślę, że chodzi o coś innego.
        Znamienne, że ta przypowieść pojawia się w Ewangelii św. Łukasza tuż po tym, jak Jezus skończył długą opowieść o miłosiernym ojcu i jego dwóch synach: marnotrawnym i „grzecznym”, który pozostał w domu, chociaż też miał wiele nieprzepracowanych problemów rodzinnych. Tam właśnie pojawia się sprawa majątku podzielonego między dwóch synów. Jeden z synów jest uderzająco podobny do bohatera dzisiejszej przypowieści.
        Co łączy nieuczciwego, ale obrotnego rządcę, z synem marnotrawnym? Widzę kilka zbieżności.

        Po pierwsze, zarówno młodszy syn jak i rządca roztrwonili powierzony im majątek. Ewangelista w obu przypadkach używa tego samego słowa „diaskorpidzo” – „rozpraszać, marnotrawić, rzucać, gdzie popadnie”.

        Po drugie, w sytuacji krytycznej, wręcz beznadziejnej, w którą sami się wpędzili, nagle otwierają się im oczy. Młodszy syn nad świńskim korytem cuci się z dotychczasowego letargu, przypomina sobie o istnieniu ojca, o bliskich mu ludziach. Zaczyna myśleć. I znajduje wyjście, czyli powrót do domu, który okaże się punktem zwrotnym w jego życiu.
        Rządca zdaje sobie sprawę, że jego pan w końcu dowiedział się o jego niegospodarności i teraz trzeba będzie odpowiedzieć za swoje błędy. Również główkuje, co tu począć i znajduje wyjście. Postanawia zdobyć sobie przyjaciół, wiedząc, że nie będzie w stanie usprawiedliwić swoich przekrętów i zaniedbań.
        Owszem, obaj próbują ratować własną skórę. Młodszy syn umiera z głodu, chodzi mu bardziej o chleb niż o ojca. Rządca też nie bardzo wie, co mógłby robić poza byciem rządcą. Niczego przecież nie umie, więc co z nim będzie? Chodzi mu o przetrwanie, środki do życia, o jego być lub nie być.

        Po trzecie, koniec końców obaj zwracają się o pomoc do ludzi, choć mogliby wpaść w rozpacz i skończyć ze swoim życiem.

        Czego więc uczy nas Jezus? Nawet w doświadczeniu największego grzechu jest nadzieja, jest wyjście. Będąc na dnie wciąż mamy wybór: albo się zamkniemy w sobie i zginiemy albo z pokorą uznamy, że jesteśmy ludźmi w potrzebie. To bolesna lekcja pokory. Doświadczenie upadku i sytuacji beznadziejnej może dramatycznie odsłonić nasz egoizm, ale równocześnie pokazać, że tak naprawdę we wszystkim zależymy od innych: Boga, bliźnich, a nawet świnie mogą czasem przyjść człowiekowi z pomocą. Zawsze jest nadzieja. Lepiej szukać niedoskonałego wyjścia niż nie szukać żadnego.

        • Leszek said

          Dla zainteresowanych tą przypowieścią:
          Proszę wpisać w Google słowa: Komentarze biblijne do przypowieści Pana Jezusa o obrotnym rządcy wg Łk 16,1-8 i kliknąć na polecenie szukaj. Jest sporo linków z komentarzami dot. tej przypowieści.
          Pozdr. 2Tm 3,15n i Ps 94,11n

  39. pio0 said

    Pierwsze Piątki Miesiąca

    „Odpowiadajcie Mu zatem miłością
    na miłość i nigdy nie zapominajcie o Tym,
    którego miłość do was pchnęła aż do śmierci”
    św. Małgorzata Maria

    12 obietnic Pana Jezusa

    http://adonai.pl/modlitwy/?id=piatki&action=3#1

  40. bozena2 said

    JEZUS: On został wysłany, aby zdemontować Mój Kościół i rozedrzeć go na strzępy
    piątek, 8 marca 2013, godz. 14.05

    Moja wielce umiłowana córko, szatan jest wściekły na Mój Kościół na ziemi, a pochodząca od niego plaga wciąż rozprzestrzenia się wewnątrz jego murów.

    Ten przebiegły oszust, który wyczekująco zagnieździł się w jego kulisach, wkrótce ogłosi swoją władzę nad Moimi biednymi, niczego niepodejrzewającymi, wyświęconymi sługami. Ból, jaki on wywoła, jest dla Mnie zbyt ciężki do zniesienia, jednak jego władanie osiągnie swoją kulminację w akcie ostatecznego oczyszczenia od zła, jaka będzie miała miejsce w rdzeniu Mojego Kościoła.

    Wymanewrował on siebie bardzo starannie na swoją pozycję i wkrótce stanie się widoczny — w swoim pompatycznym sposobie bycia, w otoczeniu swojej okazałej świty. Na początku Jego pycha, arogancja i obsesja na własnym punkcie będą starannie ukrywane przed światem. Świat zewnętrzny z ulgą przyjmie odgłos trąb, obwieszczający jego kadencję jako głowy Mojego Kościoła.

    Moje Ciało jest Moim Kościołem, ale to nie Mnie, Jezusowi Chrystusowi, złoży on przysięgę swej wierności, gdyż nie ma on dla Mnie żadnej miłości. Jego wierność przypisana jest bestii i jakże będzie on się wyśmiewał i szydził z Moich wyświęconych sług, którzy okażą mu poparcie.

    Ten, który ośmiela się zasiąść w Mojej Świątyni, a który został wysłany przez diabła, nie może mówić prawdy, gdyż on nie pochodzi ode Mnie. On został wysłany, aby zdemontować Mój Kościół i rozedrzeć go na strzępy, zanim go nie wypluje z jego podłego pyska.

    Moje Ciało jest Moim Kościołem. Mój Kościół jest ciągle żywy, ale tylko ci, którzy mówią Prawdę i stosują się do Świętego Bożego Słowa, mogą pozostać częścią Mojego Kościoła na ziemi. Teraz, kiedy, z Tronu Piotra, ujawni się ta ostateczna zniewaga przeciwko Mnie, Jezusowi Chrystusowi, i wy nareszcie zrozumiecie Prawdę.

    Księga Prawdy — przepowiedziana Danielowi na czasy ostateczne — nie będzie traktowana z lekceważeniem przez członków Mojego Kościoła, a jej zawartość przyprawi Moje umiłowane wyświęcone sługi o zawrót głowy, kiedy uświadomią sobie, że Ja mówię Prawdę.

    Fałszywy prorok — ten, który pozuje na przywódcę Mojego Kościoła — jest gotów przywdziać szaty, które nie zostały skrojone dla niego.Zbezcześci On Moją Świętą Eucharystię oraz podzieli Mój Kościół na pół, a potem jeszcze raz na pół.

    Poczyni wysiłki, aby zdymisjonować tych wiernych naśladowców Mojego umiłowanego Świętego Namiestnika Papieża Benedykta XVI, wyznaczonego przeze Mnie.

    Wykorzeni on tych wszystkich, którzy są wierni Mojemu Nauczaniu i rzuci ich wilkom na pożarcie.

    Jego działalność nie stanie się od razu łatwa do przejrzenia, ale w niedługim czasie dadzą o sobie znać jej przejawy, kiedy zacznie on poszukiwać wsparcia wpływowych, światowych przywódców i tych na wysokich stanowiskach.

    Kiedy ta ohyda zapuści korzenie, zmiany będą już raptowne. Wkrótce potem zapowie on stworzenie zjednoczonego Kościoła Katolickiego — poprzez połączenie go ze wszystkimi wyznaniami i innymi religiami.Stanie na czele jednej światowej religii i będzie panował nad pogańskimi religiami. Działając na rzecz tak zwanych praw człowieka, opowie się on za ateizmem poprzez usunięcie z niego piętna, o którym powie, że jest ono na nim wyciśnięte. Wszytko, co w Oczach Bożych jest grzechem, będzie uznane za dozwolone przez ten nowy ekstra-Kościół.

    Każdy, kto odważy się mu przeciwstawić, będzie poszukiwany i karany. Ci kapłani, biskupi i kardynałowie, którzy mu się przeciwstawią, zostaną ekskomunikowani i pozbawieni swoich tytułów. Inni będą dyskryminowani i prześladowani, a wielu kapłanów będzie zmuszonych, aby się ukrywać.

    Wy, Moi biedni wyświęceni słudzy, którzy już teraz rozpoznajecie Mój Głos, proszę posłuchajcie Mnie, bo wyciągam do was rękę, aby przynieść wam pocieszenie. Ja nigdy was nie poproszę, abyście odrzucili Mój Kościół na ziemi, gdyż to byłem Ja, wasz umiłowany Zbawiciel, który go stworzyłem. Złożyłem w Ofierze Moje Ciało jako Żywą Ofiarę, aby was ocalić. Została wam przekazana odpowiedzialność, aby dać w Moim Imieniu świadectwo — po to, żeby ocalić dusze tych, których nauczacie i prowadzicie.

    Wszystko, co możecie uczynić, to położyć we Mnie zaufanie i nadal Mi służyć. To, czego uczynić wam nie wolno, to byłaby akceptacja jakiejkolwiek doktryny, o której, po jej zaprezentowaniu, będziecie natychmiast wiedzieć, że jest ona niezgodna z Moim Nauczaniem. Musicie czynić to, co mówi wam wasze serce, ale wiedzcie rzecz następującą:

    Ten okres stanie się przyczyną waszego głębokiego bólu oraz przenikliwego przygnębienia, co nastąpi, kiedy zobaczycie, jak Mój Kościół jest bezczeszczony, i co doprowadzi was do płaczu. Kłamstwa, które zostaną wam przedstawione, musicie rozpoznać jako to, czym one są — jako uwłaczające Mojej śmierci na Krzyżu.

    Ta dewastacja może spowodować rozpad struktury Mojego Kościoła. Budynki, które zostaną zmienione i zaadaptowane, nie wyłączając nowej świątyni, wzniesionej dla jednego światowego kościoła, będą wykonane i umiejscowione w Rzymie.

    Zapewniam was, że właśnie tak, jak Moja Świątynia zostanie zbezczeszczona, tak samo Ja, Jezus Chrystus, Zbawiciel całej ludzkości, będę wyrzucony i — wrzucony do rynsztoka.

    Wasz Jezus

  41. Eliza said

    W obecnym czasie, chyba już nic mnie nie zaskoczy!

    Muzułmanie zaprosili papieża do Francji
    Poinformował o tym Anouar Kbibech, przewodniczący Francuskiej Rady Kultu Muzułmańskiego, której delegację Franciszek przyjął dziś rano w Watykanie.

    W jej skład weszli także trzej wiceprzewodniczący i sekretarz generalny. Podziękowali oni papieżowi za wypowiedzi, w których krytykował utożsamianie islamu, przemocy i terroryzmu. – Ukazał to kilkakrotnie w zdecydowany sposób, gdy powiedział, że nie można mówić o muzułmańskim terroryzmie. Te wypowiedzi są wyrazem mądrości i odwagi – stwierdził Kbibech.
    Ujawnił, że delegacja przekazała Ojcu Świętemu pozdrowienia od francuskich wyznawców islamu i zaprosiła go Paryża, by mógł spotkać się z francuskimi muzułmanami, „którzy kochają papieża Franciszka”.
    Obecny na spotkaniu bp Michel Dubost, odpowiedzialny w Konferencji Biskupów Francji za kontakty z islamem, uznał za ważne to, że papież okazał Radzie swój szacunek i miłość, gdyż we Francji „muzułmanie są postrzegani jako terroryści, zwolennicy wojny”, szczególnie po zabójstwie ks. Jacquesa Hamela przez dwóch islamistów w lipcu br.

    Podkreślił też, że „rolą przywódców religijnych jest desakralizacja konfliktów”.

    http://info.wiara.pl/doc/3534431.Muzulmanie-zaprosili-papieza-do-Francji

    • przeklejka said

      Eliza said
      Muzułmanie zaprosili papieża do Francji

      W odpowiedzi Franciszek zaprosił wszystkich muzułman do Europy
      Przyjeżdżajcie

      A tak to wygląda dziś
      A jutro???




      • przeklejka said

        Pan Prezydent Adamowicz ma rację. Trzeba ich koniecznie sprowadzić do Gdańska – dopiero wtedy będziemy nowocześni i postępowi. „Nigdy nie wiadomo, czy w takim dziecku imigrantów jest może przyszły noblista, wybitny pisarz, informatyk, naukowiec, rzemieślnik, mechanik. Każdy człowiek wzbogaca miasto!” – uważa Pan Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. Poniżej pełny cytat z wypowiedzi Pana Prezydenta Adamowicza jakiej udzielił z okazji powołania tzw. Rady Imigrantów.
        „Ratujemy w ten sposób honor Polski w oczach Europy i świata. My was, imigrantów, serdecznie witamy w Gdańsku, poznajcie nasze miasto, nas, szanujcie nasze obyczaje. Ale my też chcemy was poznać. Rada Imigrantów będzie doradzać całej administracji miejskiej, co jeszcze powinniśmy robić, abyście lepiej integrowali się w naszym mieście. Nie traktujemy was jako problem, tylko jako szansę dla Gdańska. . To nas wzbogaca! Imigrantka i imigrant to jest szansa dla Gdańska! Każdy człowiek wzbogaca miasto!

    • cox21 said

      Francja już od dawna nie jest katolicka.

  42. pio0 said

    Dzisiaj piątek, dzień męki i śmierci Pana Jezusa ,kto zechce zachęcam do rozważania Drogi Krzyżowej Pana Jezusa.

    ——————————————————————————————————–
    Wstęp:
    Pomóż Panie Boże Twą łaską przeżyć owocnie Drogę Krzyżową, niech Twa Miłość rozpali moje serce.
    ——————————————————————————————————–
    Przed każdą stacją:
    *Kłaniamy Ci się Panie, Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie, żeś przez Krzyż i Mękę swoją świat odkupić raczył.
    ——————————————————————————————————–
    Po każdym rozważaniu:
    *Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami, i Ty któraś współcierpiała Matko Bolesna przyczyń się za nami.
    ——————————————————————————————————–
    Zakończenie:
    Dziękuję Ci Panie Boże, za Twą wielką miłość, że wziąłeś nasze grzechy na swoje ramiona, błądź uwielbiony Panie nasz i Zbawco.
    ——————————————————————————————————–

  43. przeklejka said

    Wróciłem właśnie z miasta
    Słońce ledwie przebija się przez chmury z oprysków

    Odkręcam kran, a tu leci
    rtęć fluor i pestycydy
    Od czasu jak polskie wodociągi przejęły firmy izraelskie
    korzystam z własnego ujęcia wody do picia
    https://gloria.tv/article/vh6YS6f6rRfS3b1cmzeHPJyhT

    Nie szczepcie swoich dzieci
    Ci którzy jednak pójdą i zaszczepią najpierw niech wysłuchają tych lekarzy
    Proszę tego wysłuchać
    Dr. Hubert Czerniak: Szczepionki powodują autyzm i uszkodzenia mózgu

    Wszystkie przerażające fakty o Szczepionkach. Prof. Maria Dorota Majewska – Szczepienia, szczepionki

    Toksyczne przymusowe szczepienia – dr n. medycznych Jerzy Jaśkowski, odc. 1

    Trucizna z nieba
    Trucizna z wody i żywności
    Trucizna ze szczepionek

    Kiedy się to skończy????

    • Maria said

      Odpowiedź z MON na drugi list odnośnie chemitrails

      Komentarz z netu greg2015 pisze

      Jest odpowiedź powalająca z Ministerstwa na wysłany list otwarty odnośnie chemitrails….
      Poczytajcie.. z poniższego listu wnioskuję iż wg służb wojskowych chemitrails nie ma….
      Komu oni służą??? Czy oni coś przed nami ukrywają??
      Wychodzi na to że jeśli my sami w jakiś innowacyjny sposób nie pozbędziemy się tego świństwa, to oni dla nas tego nie zrobią..

  44. pio0 said

    DZIEŃ 4 – 4 listopada 2016

    Intencja:
    „za zmarłych z naszych rodzin, znajomych, przyjaciół i naszych rodaków, jeśli są tacy co czytali bloga i odeszli – to również za nich.”

    MODLITWA (ŚW. GERTRUDY)

    „Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci Najdroższą Krew Boskiego Syna Twego, Pana naszego, Jezusa Chrystusa, w połączeniu ze wszystkimi Mszami Świętymi dzisiaj na całym świecie odprawianymi, za dusze w Czyśćcu cierpiące, za umierających, za grzeszników na świecie, za grzeszników w Kościele powszechnym, za grzeszników w mojej rodzinie, a także moim domu. Amen.

    3x -Wieczne odpoczywanie….

  45. Eliza said

    Senat ustanowił rok 2017 Rokiem Koronacji Matki Bożej Częstochowskiej

    Read more: http://www.pch24.pl/senat-ustanowil-rok-2017-rokiem-koronacji-matki-bozej-czestochowskiej,47162,i.html#ixzz4P3L8m8xT

  46. OSTOJA said

    Dr Steve Pieczenik. DRUGA AMERYKAŃSKA REWOLUCJA.

  47. Małgosia said

    Bóg Zaplac Kochani

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: