Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Orędzie z Medjugorje 25.12.2016 r.

Posted by Dzieckonmp w dniu 27 grudnia 2016

Otrzymała Maria

„Drogie dzieci! Z wielką radością niosę wam dziś mego Syna Jezusa, aby obdarzył was swoim pokojem. Dziatki, otwórzcie wasze serca i bądźcie radośni, że możecie Go przyjąć. Niebo jest z wami i walczy o pokój w waszych sercach, rodzinach i na świecie, a wy dziatki wspomóżcie waszymi modlitwami, aby tak było. Błogosławię was z moim Synem Jezusem i wzywam was, abyście nie tracili nadziei i aby wasze spojrzenie i serce zawsze były skierowane ku niebu i wieczności. Tak będziecie otwarci na Boga i Jego plany. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.

Otrzymał Jakov (raz do roku)

Matka Boża przyszła z Dzieciątkiem Jezus w ramionach. Objawienie rozpoczęło się o 14.20 i trwało 10 minut.

„Drogie dzieci! Dzisiaj, w tym dniu łaski, w szczególny sposób wzywam was do modlitwy o pokój. Dzieci, Ja przyszłam tu jako Królowa Pokoju i tak wiele razy wzywałam was do modlitwy o pokój. Ale, dzieci moje, wasze serca są pozbawione pokoju. Grzech uniemożliwia wam całkowite otwarcie się na łaski i pokój, który Bóg wam pragnie dać. Abyście żyli w pokoju, moje dzieci, musicie mieć wpierw pokój w waszych sercach i  być całkowicie poddani Bogu i Jego woli. Nie szukajcie pokoju i szczęścia w rzeczach doczesnych, ponieważ one wszystkie są przemijające. Dążcie do prawdziwego miłosierdzia i pokoju, który pochodzi tylko od Boga, a tylko w ten sposób wasze serca będą wypełnione prawdziwą radością, i tylko w ten sposób będzie w stanie stać się świadkami pokoju w tym niespokojnym świecie. Jestem waszą matką i oręduję za każdym z was przed moim Synem. Dziękuję, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.

Advertisements

komentarze 154 to “Orędzie z Medjugorje 25.12.2016 r.”

  1. Szafirek said

    1.Od jutrzenki Ty jesteś piękniejsza,
    Blaskiem swoim wypełniasz nam ziemię,
    A wśród gwiazd co jaśnieją na niebie,
    Nie ma gwiazdy tak pięknej jak Ty.

    Piękna Tyś jest nad słońce,
    Jasna, nad blask księżyca,
    Gwiazdy zaś najpiękniejsze,
    Nie są piękne jak Maryjo Ty.

    2.Matko Boga i Matko nas, ludzi
    Tyś radością jest świata całego,
    Przyjmij prośby od dziecka Twojego.
    Hołdy nasze radości i łzy.

    3.O Dziewico najczystsza, najświętsza.
    Najgodniejsza zachwytu i chwały,
    Spraw, by święte i czyste się stały.
    Serca nasze, marzenia i sny.

    4.Wniebowzięta Królowo wszechświata
    Przyjmij wszystkich w Twą świętą niewolę,
    By przez ziemskie cierpienia i bóle.
    Bramy niebios otwarły się nam.

    • pio0 said

      Może najpierw warto odwołać oszczerstwo?


      Szafirek
      said:

      24 Grudzień 2016 o 08:38

      Widzieliście co p.Bronek zrobił???? Usuną cały blog,WSZYSTKO! 😦 Chyba,ze u mnie nic się nie wyświetla,nie ma nic,zero wpisów…😦
      Brak słów….

      • Szafirek said

        Pio0,jak już cytujesz co ja pisze u Mariusza na blogu to cytuj całe rozmowy i wszystkie może moje wypowiedzi w temacie,bo to akurat napisałam pod wpływem emocji,bo tak jak wiele osób byłam przejeta tym co się stało i co zobaczyłam,a tak oceniłam sytuację przez to,że p.Bronek jakiś czas temu zamieścił informację,ze będzie usuwał wpisy i żeby sobie kopiować wszystko,stąd ta moja reakcja i taka ocena sytuacji.To może zacytuj co dziś napisałam w tym temacie.

        Tak poza tym miło,że zaglądasz tam do Mariusza,aż się zdziwiłam biorąc pod uwagę jak surowo go jakiś czas temu oceniłeś.

        Szczerze pozdrawiam Ciebie i Wszystkich.
        Szczęść Boże!

        • pio0 said

          Po co mam wszystko cytować, nie śledzę Cię przecież, ani to co tam piszecie.
          Akurat zmieszany byłem co się stało z blogiem dzieckonmp i wszedłem na wasz i przeczytałem to co napisałaś, uderzyło mnie to, bo sam nie wiedziałem o co chodzi.

          Nie miej pretensji do mnie że rzucasz w Święta bezpodstawne oszczerstwo, tylko miej pretensję do siebie.
          Napisałaś jak to piszesz, że to pod wpływem emocji, więc miej pretensję do swoich emocji. Rzuciłaś publiczne oszczerstwo więc miej odwagę przyjąć to co sama napisałaś.

          Z tą surowością oceny waszego bloga to nie rozumiem, albo mi przypomnij co napisałem konkretnie na wasz blog, żebym się mógł odnieść, albo nie rób kolejnych domysłów, podejrzeń czy oszczerstw.

          Dziękuję i Pozdrawiam i Ciebie.

        • Szafirek said

          Jeśli p.Bronek poczuł sie obrażony i uważa,ze rzuciłam oszczerstwo,to serdecznie go za to co napisałam przepraszam.Myśle,ze jasno wytłumaczyłam dlaczego w ten sposób pomyślałam i napisałam,że to on sam mógł wszystko usunąć.Równiez jak wileu czytelników ciesze sie bardzo,ze blog znów działa i mam nadzieję,ze ktos skopiował choc część treści i,ze nie przepadło wszystko bezpowrotnie.
          Każdego z nas czasem emocje ponoszą,Ciebie w tym momencie Pio0 też poniosło z tym,że ten mój komentarz zacytowałeś nie czytając reszty moich wypowiedzi w tym temacie.Już to nieistotne,bo tak bywa właśnie ,że zbyt pochopnie zdarza się ludziom postąpić.Chce powiedziec,że ja sie nie gniewam i licze ,że jednak postarasz się zrozumieć co mną kierowało,bo na razie to odczuwam inaczej.

          Jesli chodzi o Ciebie i Mariusza to nie obraziłeś bloga Mariusza,a obraziłeś sie na Mariusza za intencję modlitwną jaką zamieścił i potem jak kazdy wie zniknąłes na jakis czas.Potem to tłumaczyłeś własnie tym,że Mariusz miał jakieś natchnienia modlitewne czy jakoś tak to nazwałeś i o to mi chodziło,że go surowo oceniłeś.Jak dla mnie to troche niezrozumiałe jak mozna miec żal do kogoś ,ze się za Ciebie szczerze modli.To była sprawa między wami,ale widziałam,czytałam tu na blogu,cytowac nic nie bedę,bo nie zapisuje rozmów.Odpowiadam tylko na Twoje pytanie i przypomniało mi się to tylko dlatego,ze tak jak napisałam,zdziwiło mnie,że po tym zajściu,a wnioskowałam z Twoich wypowiedzi,że czułes sie bardzo urażony i pogniewany na niego, zaglądasz na jego blog.
          Nie ma co się gniewać,piszemy na oddzielnych blogach,ale idziemy w jednym kierunku,tak ja to przynajmniej widzę.

          Szczęść Boże!

        • pio0 said

          No pewnie, że tak, najlepiej zrzucić to, że to mnie poniosło, że to moje emocje, stary chwyt sb 🙂

          Co do drugiej części, miałem nie odpisywać, bo nie lubię wchodzić w tak ohydne sztuczki jak to zrobiłaś, czyli: wyciągasz coś z przed pół roku czy roku i próbujesz ze mnie zrobić jakiegoś winnego, oczywiście przykrywając swoje oszczerstwo. Bardzo nie ładny chwyt, ale skoro już tak cię interesują sprawy kogoś sprzed takiego czasu, gdzie starałem się to rzucić w niepamięć, to proszę:

          Co do jakiegoś obrażenia, to znów robisz sobie jakąś swoją nadinterpretację. To, że tobie się coś wydaje, że coś wyczytałaś i sobie ułożyłaś w głowie nie zawsze musi być faktycznym zdarzeniem. Mogłem się poczuć urażony, ale czy się obraziłem? To tylko twoja/wasza interpretacja.

          Jasne, najlepiej powiedzieć, że go surowo oceniłem, skoro to on ułozył prawie litanie z modlitw, i pisał jakieś kłamstwa i oszczerstwa w stylu: ( nie dosłowny cytat, bo go nie pamiętam) że za jakieś problemy mojej żony czy coś w tym stylu, jak nic o mnie nie wie i mnie nie zna.
          Nic nie wyjaśnił, nie przeprosił, że pisał wymyślone rzeczy na problemy żony, ale to oczywiście w waszym stylu, skoro on jest z waszej „paczki” to wina moja. Ciekawe tylko jakby ktoś pisał np. o twoim mężu coś co nie jest zgodne z prawdą czy miło by ci było?
          Ale ja to puszczam w niepamięć, a ty widzę, że pamiętasz doskonale. Przecież najlepiej się wybielić, a zrobić z innego okrutnika.

          To czemu odszedłem wcześniej z bloga, to tylko ja wiem, ja wiem o moich problemach, więc spekulować sobie możesz, a może się to mijać z prawdą, więc nie rób znów z siebie, że wszystko wiesz, wszystko rozgryzłaś, bo znów się możesz mijać z prawdą. A czemu odszedłem? Moja prywatna sprawa.

          Często bronisz tylko tych co z nimi „przesiadujesz” , w tym momencie siebie, Mariusza, gdzie przecież ja nic nie zrobiłem, ani na niego nie pisałem, tylko ty zobaczyłaś jakiś wielki w tym problem.
          Nie bronisz prawdy, ani faktycznej sprawy tylko koleżeństwo jest przed prawdą.

          Nie będę pisał, jak została potraktowana Małgosia co prosiła o pomoc, gdzie byłaś wtedy? Czemu jej nie broniłaś?

          Skończę to bezsensowne rozważanie, bo jak zwykle wyjdzie, ja ten niedobry, że śmiałem cokolwiek napisać, skoro prawda cię tak zabolała to zastanów się dlaczego, a nie zwalaj i wyciągaj jakieś brudy na innych.

        • krystynka said

          O kurcze, myslisz Pio, że az tak sb depcze tutaj po piętach bloga ? ale faktycznie, jesli jakies służby usuneły treści z bloga, to niemozliwe jest aby zrobili to amatorzy ze swojej klawiatury, to robota dla szpeca.

        • pio0 said

          Wg interpretacji niektórych to duże prawdodpodobieństwo jest że to zapewne moja wina 🙂
          Co do zamknięcia bloga, tzn wykasowania treści, to bardzo dziwne mi się to wydaje, choć z tym co opisywał kiedyś Admin, to bardzo złemu się nie podoba ten blog.

        • Szafirek said

          Pio0,wybacz nie odniosę się już do tego co napisałeś.Powiem tylko,ze gdy p.Bronek zrobił wpis główny,że będzie usuwał stopniowo wpisy z bloga i żeby kopiować sobie wszystko,pewnie jak wiele osob ja także na poczte pisałam do niego i prosiłam aby tego nie robił,bo mi zależało i zależy by ten blog istniał.P.Bronek może to potwierdzić,że pisałam do niego.

          Nie wiem co chcesz osiągnąć pisaniem takich rzeczy jak powyżej.I nic nie wyciągam,gdybys Ty nie napisał do mnie i nie osadził o oszczerstwa nigdy bym się nie odezwała do Ciebie tutaj,jedynie może wspólnie pomodliła,za co i tak byłam minusowana,ale akurat to mało mnie obchodzi.
          Tak jak napisałam powyżej,odpowiedziałam na Twoje pytanie jedynie i wobec tego, że czytasz blog Mariusza,a jak widać nadal masz jakiś żal,przypomniałam sobie tamtą sytuację,nic poza tym.W innym przypadku nigdy bym o tym nie wspomniała i nie pisała tu o tym.Oczywiście już tu nie odnajdziemy Twoich komentarzy w tamtym temacie,widac komuś zależało aby tak było.Mnie osobiście akurat to niepotrzebne.
          Możesz sobie pisać o mnie co chcesz.Za to co napisałam w emocjach przeprosiłam ,chyba o to Ci chodziło,prawda?Bo Ty wiesz najlepiej co mam w sercu i już przesądziłeś,ze jestem wrogiem. Ale jak widać dla Ciebie to za mało,że przeprosiłam,musisz mnie zrównać z ziemią.I wiesz co,bardzo mnie to cieszy,pluj na mnie dalej,takich sytuacji na co dzień mam mnustwo,ofiaruję to dla Jezusa za nawrócenie grzeszników,a Tobie jako siostra w Chrystusie z serca błogosławię:
          „Niech Cię Pan błogosławi i strzeże. Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad Tobą, niech Cię obdarzy swą łaską. Niech zwróci ku Tobie swoje oblicze i niech Cię obdarzy pokojem.”

        • krystynka said

          Przestancie szukać winnych, przestańcie sie podejrzewać, to droga donikąd, zakopcie topór wojenny, bo takie oskarżenia nie maja żadnego sensu.
          Wczoraj ledwo mineły Święta, tak radosne Święta dla ludzi wierzących, a w wigilię łamaliście sie opłatkiem, pamiętacie to ?

        • Szafirek said

          Nadinterpretację to Ty Pio0 zrobiłes z mojej wypowiedzi.

          A z pomocy innym to Pan Bóg mnie rozliczać może nie Ty Pio0.

        • pio0 said

          O nic mi nie chodziło, chcesz to przepraszaj, nie chcesz to nie przepraszaj, jeśli cię coś boli to twoje własne słowa.
          Ja nie robię wyjątków, że tego nie lubię to mu coś napiszę, a tego lubię to będę mu słodził.

          I prosze Cię nie rób kolejnych scen, że ze swojej winy zrobisz ze mnie okrutnika bez serca, a z siebie męczennicę. Napisałem prawdę, a ze ją roztrząsłaś tak że nie wiem, to nie miej do mnie pretensji, tylko do siebie.
          Już dość próbowałaś pokazać jaki to okrutny jestem.
          Jakie zrównanie z ziemią?, jakie plucie? Jakie posądzenie? O czym ty piszesz kobieto??
          Wręcz przeciwnie, jakoś zawsze wydawałaś mi się sympatyczna 🙂

          Stary chwyt, zawalić coś, póżniej zwalić winę na kogoś innego, siebie wybielić, a z siebie zrobić męczennika i niby ofiarowywać to jeszcze za grzechy.
          Z calym szacunkiem do Ciebie Szafirek, to nie przesadzaj!

          Podam przykład wyolbżymiony, żebyś zrozumiała:
          Ktoś coś ukradnie, zostanie złapany na kradzieży, a on powie, że jest prześladowany i ofiaruje to prześladowanie za grzeszników.
          No daj, że spokój, stań w prawdzie, jeśli zawaliłaś to przyznałaś się i tyle ,po temacie, a nie szukaj winnych i nie wyciągaj brudów innych sprzed jakiegoś czasu – w tym przypadku moich i Mariusza i po sprawie.

          Wiem, że jesteś uczuciowa, ale taką postawą błądzisz, nikt cię nie pałuje, wyzywa, prześladuje, czy pluje na ciebie. To, że możesz mieć takie rzeczy w życiu prywatnym to szczerze współczuję, jeśli to nie jest wyolbżymione jak właśnie nasza rozmowa.

          Napisałaś coś co napisałaś, chcesz to przepraszaj, nie chesz to nie przepraszaj, ja nie potrzebuję Twoich przeprosin czy kłócić się z tobą o jakieś bzdury, ale wybacz jak zaczynasz kąbinować w sposób jak wyżej to pozwól że swoje zdanie wyrażę, bez wyzywania Ciebie, bez prześladowania, tylko co sądzę o tym co piszesz.

          Ledwo się Święta Bożego Narodzenia skończyły to już awantura z byle wyrażenia swojego zdania.

        • pio0 said

          Co do gwiazdek, żebyś wiedziała, że ja cię nie zminusowałem 🙂
          Przestań latać jak kot z pęcherzem po blogach i wypisywać swoje nadinterpretację, jak coś zawalisz to umiej się do tego przyznać bez posiłkowania brudami innych i po krzyku.
          Dasz rękę do zgody? 🙂

        • Szafirek said

          Pio0,proszę Cię daj już spokój,nie robie z siebie męczennicy i nie zamierzam i nic Ci nie chciałam zrobić po złości.Czy nie miałam prawa się obronić gdy zarzuciłeś mi to,ze rzuciłam na kogos oszczerstwo? Może to tak wyglądało,ale tak nie było,przecież starałam się tylko to wyjaśnić,no proszę Cie ,czy naprawdę tego nie rozumiesz? A przy okazji ta sytuacja mi się przypomniała i jedynie dlatego o tym wspomniałam.To i Ciebie przepraszam,naprawdę,jak Cie obraziłam.Ja nie mam ochoty,zamiaru i sił do jakichś kłótni na blogach,za dużo codzienność udręk niesie i może przez to tez czasem cos się tak napisze ,że wyjdzie inaczej,Juz skończmy tą głupią dyskusję,zgoda?
          Pozdrawiam jeszcze raz wszystkich bardzo serdecznie i znikam.
          Szczęść Boże!

        • pio0 said

          Ale przed czym bronić? Przed prawdą? Nic Ci nic nie zarzucałem, tylko napisałem prawdę, czy nie warto wcześniej odwołać oszczerstwo, bo to co napisałaś, jest oszczerstwem, bo jak to inaczej nazwać?, skoro mówi się na kogoś/coś jakąś informację, której się nie jest pewnym, albo jest inna ze stanem faktycznym? Sama napisałaś, że to pod wpływem emocji itp, ok, rozumiem, ale nazwałem rzecz po imieniu, przed prawdą nie ma sensu się bronić 🙂

          Ale naprawdę, jest to mało ważne, nie będę robil z tego jakieś larum, napisałem to bo mnie ruszyło i wprowadziło w błąd.

          Ale masz rację, kończymy tę dyskusję, bo nie ma sensu. Mi na niczym nie zależy, żeby coś udowadniać, kogoś pokazywać wybielonego czy w złym świetle, piszę jak jest, daję rękę do zgody, ok?

        • Szafirek said

          Pio0,ja wiem jak mogłeś Ty czy ktoś odebrać mój komentarz,ale tam była później dalsza wypowiedz moja i dziś także,które wiele wyjaśniają.
          Mam nadzieje,ze się wyjaśniło wszystko i ja także szczerze podaje Ci rękę na zgodę.
          Błogosławionej nocy dla Ciebie i Wszystkich!

        • Lucyna said

          Szafirku napisz jaki jest link do bloga Mariusza.

        • Leszek said

          Lucyno, nie wiem ile czasu będzie czekała na odpowiedź Szafirka, którą przy okazji, jako tez i Mariusza pozdrawiam w Panu, ale podaję Ci ten adres:
          http://www.mariusz2016. Następnie kliknij na pierwszy górny fioletowy link: mariusz2015 i już jesteś na blogu Mariusza. Pozdr. w Panu

        • Maja said

          Poczytałam , jeszcze nie wszystko na tym blogu , ale mam jakieś mieszane odczucia.To jest jakieś „Kółko Wzajemnej Adoracji”.Może się mylę?

          Pozdrawiam,z Panem Bogiem!

        • Maja said

          PS.Chodzi mi oczywiście o blog Mariusz2015 🙂

      • krystynka said

        Ale się narobiło, ja złozyłam paru osobom zyczenia w postaci maila (łącznie z adminem), jedni odpisali inni nie i aby nie robic szumu czy zamieszania, napisałam wprost, że moze admin sam usunał wszystko albo po prostu zawiesił na pewien okres funkcjonowanie bloga , bo np.wyjechał. Nawet pomyslałam przez moment, że może faktycznie ktos wykasował wszystko, ale myslę sobie, że to niemożliwe, aby komus az tak on przeszkadzał.
        A jednak ….ale nie róbcie z tego wielkiego dramatu, toż to nie wojna, wszystko sie wyjasniło, wracamy do porzadku dziennego.
        a tak na marginesie, to nie ma dobrego zabezpieczenia treści w internecie, wszystko moga usunąć.

  2. misiu said

    Według Biblii, Maria oraz każdy inny człowiek po śmierci zasypia i czeka na przyjście Jezusa Chrystusa, więc kim jest ta świetlista postać która się im ukazuje i która potrafić czynić cuda? Odpowiedź w Biblii.

    • Leszek said

      Misiu!
      Po pierwsze: Matka Boża nie miała na imię Maria tylko Maryja (Łk 1,27; Mt 1,18).
      Po drugie: Owszem Maryja zasnęła w Panu, ale została z ciałem i duszą Wniebowzięta, więc w żadnym to a w żadnym wypadku Jej ciało nie było pochowane w grobie, oczekując wskrzeszenia, gdy dusza wstąpi w ciało, zresztą będące prochem (wedle Ps 90,3) w czasie przyjścia Sędziego na Sąd Ostateczny/Powszechny.
      Maryja zachowana była od zmazy grzechu pierworodnego, przeto nie ponosiła jego skutków. Porodziła jako Dziewica (Ez 44,2Łk 1,35) Syna Bożego, Dawcę wszelkiego życia, dlatego to śmierć cielesna (będąca udziałem wszystkich ludzi) nie może, nie mogła Jej dotknąć. Uczestniczyła najpełniej w zbawczej tajemnicy Chrystusa i stąd w Niej objawia się już teraz pełnia zbawienia przyniesionego przez Chrystusa (por. Ps 45,18). Pierwsza osiągnęła zbawienie, stała się obrazem Kościoła w chwale,a dla wiernych pielgrzymujących – znakiem nadziei i [pociechy
      Tak m.in., o tym, Sama mówi w Orędziach do swych umiłowanych synów, Kapłanów, datowanych na dzień 15 sierpnia, czyli w Uroczystość Wniebowzięcia NMP.:
      1. … Jestem w Raju, do którego zostałam wzięta z ciałem i duszą, aby w pełni dzielić chwałę Mojego Syna Jezusa.
      Jak na ziemi byłam z Nim zawsze zjednoczona dzięki Mojej funkcji Matki, tak teraz – w Raju – jestem złączona z Synem w chwale. On bowiem chce mieć przy Sobie Matkę i dał Jej ciało chwalebne, podobne do Swego uwielbionego ciała. Oto powód tego nadzwyczajnego przywileju.
      Jak Moim «tak» dałam Słowu Bożemu możność przyjęcia w Moim dziewiczym łonie ludzkiej natury, tak samo Moim «tak» powierzyłam się działaniu Mojego Syna Jezusa, który wyniósł waszą Mamę do chwały Nieba – z ciałem i duszą.
      Ciało to jest przemienione i chwalebne (Flp 3,21), lecz jest ciałem prawdziwym, umiłowani synowie. Matka i Syn są już teraz na zawsze razem w Raju… (z Orędzia nr 107, 1976r.)

      2. … Najświętsza i Boska Trójca odbija we Mnie, w Moim uwielbionym Ciele wyniesionym do chwały Raju, blask Swej mocy i Swej największej chwały.
      Wszystkie duchy niebieskie cieszą się, wyśpiewując w radosnym uniesieniu hymny i upadając na twarz w postawie głębokiej czci przed Tą, która została ustanowiona ich Królową. Rośnie szczęście całego zastępu Świętych, kiedy widzą Mnie u boku Mojego Syna, w Moim chwalebnym Ciele, otoczoną blaskiem i pięknem. Cieszą się oni na myśl, że pewnego dnia również ich ciała – będące obecnie prochem – osiągną w chwale swoje pełne blasku przeznaczenie, które na razie z a r e z e r w o w a n e jest wyłącznie dla waszej Niebieskiej Mamy… (524, 1994r.)

      • Piotrek said

        Witaj Leszku

        Zobacz sobie film Jezus z Nazaretu z 77 roku wtedy będziesz wiedział jak miała na imię. Spytaj swoją babcie jak dawniej mówiono. To, że teraz w nowych przekładach jest Maryja o niczym nie świadczy. Piotr też jest nazwany skałą, a skałą jest Jezus Chrystus. Piotr jest kamieniem. Zresztą kilka linijek niżej nazwany jest szatanem.
        Wniebowzięta??? Podaj 1 werset z Biblii.
        Maria była dziewicą do urodzenia Jezusa Chrystusa, później urodziła braci i siostry Jezusa Chrystusa. Zacznij czytać Biblie a nie powtarzać bajki po bajkopisarzach.
        Jedynym pośrednikiem jest Jezus Chrystus i to on przybił na krzyżu nasze grzechy, choroby i całe stare prawo wraz z 10 przykazaniami. Nas dotyczą tylko 2 przykazania miłujące Boga i wszystkich ludzi.
        Jeśli w to wierzysz ochrzcij się poprzez zanużenie w wodzie, przyjmij chrzest duchem świętym i efekty same przyjdą. Bo to Bóg zamieszkały w Tobie zmieni Cie, ty sam nie jesteś w stanie.
        Nie musisz być katolikiem, protestantem, babtystą, zielonoświątkowcem, jehowym.
        Nieliczni będą zbawieni.
        Warunek to zacznij czytać słowo Boże i módl się o mądrość zgodnie z Biblią.
        Pozwól Bogu niech Cię prowadzi.

        Maria nie jest do niczego potrzebna!

        Niech łaska Pana będziez Tobą.
        Amen

        To wszystko piszę do Ciebie z miłoście a nie żeby się kłócić.

        Pozdrawiam
        Piotrek

        • pio0 said

          Powtarzasz bzdury, wydaje Ci się, że przeczytałeś w PŚ że Pan Jezus miał braci i siostry i że faktycznie rodzonych miał? To poczytaj również, że w tamtejszym przekładnie na kuzyna, kuzynkę też mówiło się brat, siostra.

          Więcej nie zamierzam dyskutować z Tobą, bo widzę do czego dążysz, skoro obrażasz Matkę Bożą stwierdzeniem:
          „Maria nie jest do niczego potrzebna!”

          Dosłowna interpretacja PŚ bez znajomości przekładu, tamtejszej kultury, języka sprowadzi cię tylko na manowce, wręcz herezje i przestań obrażać Matkę Bożą.

        • EWA DM said

          Do Piotrka powiem tak: ja też o moich braciach i siostrach wujecznych i stryjecznych mówię, po prostu, bracia i siostry. A, jak mam ich nazywać?
          Czy w Piśmie Świętym pisze, że Matka Najświętsza jeszcze inne dzieci urodziła? Przecież, nie pisze. Więc sami tworzycie bajki.
          Ja tam wolę, żeby mnie mądrzejsi ode mnie prowadzili i żebym nie musiała sama wyważać drzwi, które już ktoś otworzył.

          I, jeszcze jedno, jeśli ci czegoś w życiu zabraknie (choćby szlachetnego wina na twoim weselu, albo mądrości), to poproś o to Jezusa. Jeśli cię nie wysłucha, to poszukaj pośrednika między tobą i Jezusem. Ciekawe, kogo znajdziesz?

        • krystynka said

          Dowiedziałam się niedawno, że człowiek bardzo pobozny, a bynajmniej za takiego sie uważał, kiedys nawet zrobił kapliczke przed swoim domem w ogródku, zapisał sie do ….świadków jehowych, powiem wam ,że nie chciało mi sie wierzyć, az zobaczyłam, że ….rozwalił tę kapliczke przed domem po wielu latach.
          W duchu powiedziałam sobie bardzo zły znak, jak taki człowiek, dał sie omotac sekcie, koniec świata jest juz za drzwiami,….wiele lat był ministrantem, nawet grabarzem, o mały włos nie został szafarzem, był tez spiewakiem pogrzebowym,a teraz w wieku 60 lat cos odbiło facetowi, sasiedzi zaczęli sie go bac i unikaja go jak moga.

          powiem wam, że nie moge tego pojąc, klęczał zawsze w pierwszej ławce albo słuzył do mszy…nie rozumiem tego przypadku.

        • Leszek said

          Witaj Piotrku! Nie wiem, jakie wyznanie reprezentujesz (mogę się tylko domyślać), ale powiem Ci, że w swoim rozumowaniu rzekomo opartym o znajomość Pisma Św. błądzisz i to bardzo, tak że do Ciebie mogą jak najbardziej odnosić się słowa z Listu św. Pawła do Koryntian: „Gdyby ktoś mniemał/Jeżeli komuś się wydaje/, że coś ‚wie’, to jeszcze nie wie, jak wiedzieć należy/to nie doszedł jeszcze do zrozumienia, jak wiedzieć wypada” (1Kor 8,2). A więc, Piotrku:
          1. Co do imienia Matki Bożej, Matki Syna Bożego, Syna Człowieczego.
          Filmu z roku 1977 o Jezusie z Nazaretu nie oglądałem (więc, nie wiem kto go nakręcił, reżyserował, ale to nie jest dla mnie żaden dowód, na którym się opierasz w swoim twierdzeniu). Mam natomiast m.in. część pierwszą (zawierającą Cztery Ewangelie i Dzieje Apostolskie) Biblii Łacińsko-Polskiej czyli Pisma Święte Starego i Nowego Testamentu z r. 1864r., w którym po jednej stronie jest tekst łaciński, po drugiej zaś tekst polski. Otóż w tekstach tego Pisma w miejscu, gdzie jest mowa imiennie o Matce Bożej, w jęz. łacińskim jest słowa Maria, zaś w jęz. polskim: Marya.

          2. W Księdze Apokalipsy św. Jana Apostoła jest napisane w rozdz. 12-ym, że przeciwnik Niewiasty obleczonej w Słońce (w prawdę o Bogu, w Boga: Ps 84,13a) wąż starodawny, zwany diabłem i szatanem (Ap 12,9), ojciec kłamstwa (J 8,44) wypuścił ze swej gardzieli (brudną) wodę jak rzekę, żeby ja ta rzeka porwała/zatopiła (12,17). Co wyobraża ta rzeka? Tę rzekę tworzą wszystkie na nowo wskrzeszane do życia stare błędne doktryny teologiczne, usiłujące rzucić i rzucające cień, błoto na postać naszej Niebieskiej Mamy, usiłujące zaprzeczyć i zaprzeczające Jej przywilejom dot. Jej Niepokalanego Poczęcia, Boskiego Macierzyństwa, Dziewictwa, Wniebowzięcia, zmniejszyć oddawaną Jej należną cześć, ośmieszyć wszystkich oddanych Mi. Z owej gardzieli smoczej, wychodzą ataki Smoka ośmieszające też i pobożność Maryjną i powodują Jej zaniknie. Prawda jest taka, że Smok również poprzez Ciebie, Piotrze, pluje ową wężową wodą (nie wchodzę w symbolikę węża, ukrywającego się – w języku biblijnym – pod fałszywym kultem pogańskiego boga płodności) na Osobę Matki Najświętszej.
          Przejdę teraz, jeśli pozwolisz do argumentów/dowodów biblijnych ukazujących kłamstwo o tym, że Matka Boża miała – jak twierdzisz (twierdzisz sam od siebie samego, czy też inni – nad którymi pracował ojciec kłamstwa – Tobie o tym mówili, a Ty im uwierzyłeś?) inne dzieci, a więc nie była w swoim i do końca swego życia Dziewicą, co jest powiem to jeszcze teraz z całą mocą i powagą wierutnym, piekielnym kłamstwem, który nienawidzi Tej, Która zdeptała mu głowę (Rdz 3,15) i pokonała. A zatem posłuchaj, ale to już może w cd.

        • Leszek said

          cd. Dwa razy w Ewangelii wg św. Mateusza przytoczone zostały słowa:
          “Wstań, weź Dziecię i Jego Matkę i udaj się do Egiptu” (Mt 2,13), oraz: “Wstań, weź Dziecię i Matkę Jego i wracaj do ziemi Izraela” (Mt 2,20).
          Mateusz nie urodził się po upływie wielu stuleci. Żył w czasach Maryi. Nie był też naiwnym, żyjącym w lasach ignorantem, skłonnym do uwierzenia w każdą bajkę. Pracował jako poborca podatków, jak powiedzielibyśmy dzisiaj. Ewangelia zaś nazywa go “celnikiem”. Umiał więc patrzeć, słuchać, rozumieć, odróżniać to, co prawdziwe, od tego, co nieprawdziwe. Mateusz nie usłyszał o tych sprawach od osób trzecich. Zebrał je z ust samej Maryi, bo miłość do Nauczyciela i do prawdy skłoniła go do postawienia Jej tych pytań.
          Czy sądzisz, Piotrku, żeby nawet współcześni wrogowie Maryi posądzali Ją o okłamywanie.
          Mateusz nie mówi nigdy: “Wstań i weź swoją małżonkę”, lecz: “Weź Jego Matkę”. Wcześniej mówi: “Dziewica poślubiona Józefowi” (Mt 1,18; por. Łk 1,27); “Józef, Jej mąż”…( Mt 1,19).
          Nie mów, Piotrku i ci, którzy podobnie jak ty myślą, że taki był sposób wyrażania się Hebrajczyków, jakby powiedzieć: “żona” było czymś niestosownym. Nie, przeciwnicy Czystości. Już w pierwszych słowach Pisma czytamy: “i łączy się ze swoją małżonką” (Rdz 2,24). [Niewiasta] nazywana jest “towarzyszką” aż do chwili zmysłowego dopełnienia małżeństwa, a potem jest nazywana “żoną” – wielokrotnie i w wielu rozdziałach.
          I tak np. mówi się o żonach synów Adama. O Sarze, zwanej “żoną” Abrama, [powiedziane jest]: “Sara, twoja żona” (Rdz 17,15). I: “Weź twoją małżonkę i dwie twoje córki” – jest powiedziane do Lota (Rdz 19,15). A w Księdze Rut pisze: “Moabitka, żona Machlona” (Rt 4,10). W Pierwszej Księdze Samuela powiedziano: “Elkana miał dwie żony” (1Sm 1,1n); a dalej: “Potem Elkana zbliżył się do swojej żony Anny” (1Sm 1,19) i jeszcze raz: “Eliasz błogosławił Elkanę i jego małżonkę” (1Sm 2,20); i dalej, w drugiej Księdze Samuela, czytamy: “Batszeba, żona Uriasza Hetyty, stała się małżonką Dawida i urodziła mu syna” (2Sm 11,27). A co czytamy w Księdze Tobiasza? Czytamy: “Otóż kiedy Tobiasz ze swoją żoną i z synem przybył…” (Tb 1,20) i jeszcze: “Tobiasz zdołał uciec wraz z synem i żoną” (Tb 2,1).
          W samej Ewangelii jest powiedziane, i to właśnie przez Mateusza, w rozdziale 22-im: “…i pierwszy, pojąwszy małżonkę, umarł i zostawił małżonkę swojemu bratu” (Mt 22,25). Marek w rozdziale dziesiątym mówi: “Kto oddala swoją małżonkę…” (Mk 10,11). Łukasz nazywa Elżbietę małżonką Zachariasza cztery razy z rzędu (Łk 1,5.13.18.24), a w rozdziale ósmym: Joannę – małżonką Chuzy (Łk 8,3). Piszący w czasach współczesnych Chrystusowi posługiwali się językiem, którego wtedy używano. Nie trzeba więc podejrzewać, że w Ewangeliach są jakieś błędne zmiany wynikłe z przepisywania.
          Jak więc widzisz, Piotrku, określenie “małżonka” nie było słowem zakazanym dla tego, kto szedł drogą Pana. Nie było słowem nieczystym, którego nie godziło się wypowiadać, a jeszcze mniej – pisać tam, gdzie się rozprawia o Bogu i o Jego cudownych dziełach. Słowa Anioła mówiącego: “Dziecko i Jego Matkę”, jednoznacznie wskazują nam, że Maryja była prawdziwą Matką Dziecka, ale nie była żoną Józefa. Była zawsze Dziewicą, poślubioną Józefowi.

          A zatem Ci, Piotrku, którzy tej prawdzie zaprzeczają i ja zwalczają z natchnienia Smoka, którym on użycza swej gardzieli są w niebezpieczeństwie grzechu przeciwko Duchowi Świętemu, Duchowi Prawdy; grzechowi, który jak mów pan Jezus w św. Ewangelii nie będzie odpuszczony w tym i w przyszłym życiu (Mt 12,31). Uważaj, Piotrku, by nie sprawdziły się wołania psalmisty odnoszące się do tych, którym uwierzyłeś i sam przynależysz do tych, którzy „zbłądzili głosiciele kłamstwa. Trucizna ich podobna jest do jadu węża, do jadu głuchej żmii, co zamyka uszy, aby nie słyszeć głosu zaklinaczy. Boże, zetrzyj im zęby w paszczy;Panie, połam zęby lwiątkom! Niech się rozejdą jak spływające wody,
          niech zwiędną jak trawa na drodze. Niech przeminą jak ślimak, co na drodze się rozpływa,jak płód poroniony, co nie widział słońca” (Ps 58,4-9).
          Potraktuj poważnie słowa św. Pawła Apostoła z Listu do Tytusa: „Dla czystych wszystko jest czyste, dla skalanych zaś i niewiernych nie ma nic czystego, lecz duch ich i sumienie są zbrukane” (Tt 1,15) i zastanów się nad słowami z Drugiego Listu św. Piotra Apostoła: „Znaleźli się jednak fałszywi prorocy wśród ludu tak samo, jak wśród was będą fałszywi nauczyciele, którzy wprowadzą wśród was zgubne herezje… sprowadzą na siebie rychłą zgubę… przez nich zaś droga prawdy będzie obrzucona bluźnierstwami” (2P 1,n).

          W końcu zobacz Piotrku, że gdyby Maryja, jak twierdzisz miała dzieci, to gdyby tak było, Pan Jezus z Krzyża na Golgocie nie powiedziałby do swej Matki (zauważ znowu zostało użyte słowo Matka) wskazując na Jana Apostoła, swego ucznia: „Oto syn Twój; zaś do Jana: „Oto Matka twoja” (J 19,26n).

          Jest już b. późno, po północy, więc na inne podnoszone przez Ciebie, Piotrku błędne twierdzenia nie mam już czasu odpowiadać, choć by się przydało. Zatem Dobranoc.

        • Leszek said

          Adminie, proszę spróbuj odnaleźć i wstawić we właściwe miejsce mój „zaginiony” wysłany przed ok. 5 min wpis, stanowiący cd. udzielonej odpowiedzi Piotrkowi. Dziękuję i pozdr. w Panu

        • Piotrek said

          Leszku nie należe do żadnej organizacji.
          Jestem częścią ciała Jezusa Chrystusa, a On jest moją głową.
          Tylko Jemu należy się chwała. Rok temu przyszedł do mnie i tak już został.

          Powiem szczerze, że nie wiem co chciałeś mi przekazać w swoim bardzo długim opisie. Mógłbyś to streścić w 1 zdaniu?

          Odnośnie Apokalipsy to w filmiku poniżej jest odpowiedź.

          Matka Boża? Maria nie urodziła Boga, ponieważ Słowo Boże mówi że Bóg nie ma początku ani końca.
          Maria urodziła syna człowieczego. Jezus Chrystus był człowiekiem i Bogiem. Umarł na krzyżu syn człowieczy a nie Bóg. Kuszony był syn człowieczy a nie Bóg.

          Jedynie Jezus Chrystus był bez grzechu, więc Maria była grzeszna.

          Zadam więc pytanie. Jaką role w Twoim życiu odgrywa Maria? Chodzi mi o zbawienie. W czym ma Ci pomóc?
          W max. 3 zdaniach.

          Z góry dziękuję za odpowiedź

          Pozdrawiam Piotrek

        • EWA DM said

          Piotrek, sam widzisz, jak trudno samemu dochodzić do prawdy. Ty doszedłeś do wniosku, że Maryja była grzeszna. A, ja myślę, że skoro była pełna łaski, to nie było w Niej miejsca na grzech. Pełnia, to pełnia, chyba się z tym zgodzisz?

          Spróbuję jeszcze kolejny raz wkleić odpowiedź, którą szykowałam pod wpisem Piotrka z g. 23:28 wczorajszego dnia.
          Pan Jezus bardzo słusznie mówił o świątyni Swego ciała. Co nie przeszkadza, żeby On sam, żywy i prawdziwy, znalazł Swój ołtarz w świątyni rąk ludzkich. Podobnie, jak Arka Przymierza, zgodnie z poleceniem Boga, znalazła miejsce w Namiocie Świadectwa, którą zbudował Mojżesz, a świątynię zbudował Salomon. „Potem Pan skierował do Salomona te słowa: „Jeżeli będziesz postępował według moich praw i wypełniał moje nakazy oraz przestrzegał wszystkich moich poleceń, postępując według nich, to wypełnię na tobie moją obietnicę daną Dawidowi, twemu ojcu, i w świątyni tej, którą Mi budujesz, zamieszkam pośród Izraelitów i nie opuszczę mego ludu izraelskiego.“
          Podobnie, jak sam Jezus chętnie korzystał z budynków synagog w głoszeniu nauk. Do dzisiejszego dnia On, Pan nieba i całej ziemi, zamieszkał pośród swych wyznawców gromadzących się w Jego świątyniach.
          Szukajcie, a znajdziecie. Oczywiście, że tak. Tylko samemu trudno temu sprostać, a szukając nauczyciela, warto znaleźć takiego, który idzie pewną drogą, bo przetartą przez pokolenia. Tobie ktoś powiedział, że KK powstał w 4 wieku, a ja znalazłam informację, że trwa od pierwszych apostołów w drodze sukcesji apostolskiej. Czyli misji głoszenia Ewangelii i rozszerzania Kościoła poprzez nakładanie rąk na swoich następców.

        • EWA DM said

          Piotrek, widzisz, jak trudno samemu dochodzić do prawdy. Ty doszedłeś do wniosku, że Maryja była grzeszna. A, ja myślę, że skoro była pełna łaski, to nie było w Niej miejsca na grzech. Pełnia, to pełnia, chyba się z tym zgodzisz?
          Myślę też, że w życiu Leszka, jak i moim, Maryja odgrywa rolę Matki tak, jak chciał tego zawieszony na krzyżu Jezus. Jezus powiedział to do Swego ucznia, a skoro i my często stajemy pod Jego krzyżem, to również słyszymy Jego słowa.
          Piotrek,wklejałam 3 razy mój komentarz pod twoim wpisem z g. 23:28 wczorajszego dnia. Ale się nie ukazuje. Potem jeszcze spróbuję. Szkoda by było, gdyby do ciebie nie dotarł, bo się starałam temat przemyśleć i swoje zdanie wypowiedzieć.

        • Leszek said

          Witaj Piotrku! Może masz rację, że mój nocny wywód był trochę za długi. Więc teraz powiem ci krótko:
          1. Gdyby Maryja, jak twierdzisz miała dzieci, to gdyby tak „rzeczywiście” było, Pan Jezus z Krzyża na Golgocie nie powiedziałby do swej Matki, wskazując na Jana Apostoła, swego ucznia: „Oto syn Twój; zaś do Jana: „Oto Matka twoja” (J 19,26n).
          2. Domagasz się podania choćby jednego wersetu z Pisma Św. mówiące o tym, że Maryja została Wniebowzięta do nieba z ciałem i duszą. Proszę bardzo: Pnp 8,5ab; Ap 12,1.
          Chcąc dowiedzieć się więcej o prawdzie wiary Wniebowzięcia NMP z przywoływanymi tekstami Pisma Św., wpisz sobie w Google: Ogłoszenie przez papieża Piusa XII w 1950r. dogmatu Wniebowzięcia Błogosławionej Dziewicy Maryi.
          3. Pisałeś: „Nas dotyczą tylko 2 przykazania miłujące Boga i wszystkich ludzi…”
          Owszem, ale owe dwa przykazania stanowią cały Dekalog, dwie tablice, 10 słów.
          4. Nie pytałem Ciebie, o organizację, do jakiej należysz, lecz o to, jakiego jesteś wyznania.
          5. Błędem jest Twoje uparte twierdzenie, że Maryja była grzeszna. Ta, która była Niepokalanie poczętą była w odróżnieniu od wszystkich ludzi, jedynie wolna od grzechu pierworodnego i jakiegokolwiek, choćby najmniejszego grzechu, bo była pełna Łaski (Łk 1,28). Cóż tj. Łaska?
          Laska – to obecność w sobie Boga w Trójcy Świętej Jedynego, czyli posiadanie Boga Ojca, życie w Ojcu; to posiadanie Syna, radowanie się nieskończonymi zasługami Syna; to posiadanie Ducha Świętego, korzystanie z Jego siedmiu darów. Łaska to posiadanie w sobie miłości Boga w Trójcy Jedynego. Ta łaskę niszczy grzech śmiertelny, grzech powszedni ją kruszy, niedoskonałości ją osłabiają. Dusza, która traci łaskę, traci wszystko. Dla niej daremnie Ojciec ja stworzył; niepotrzebnie Syn ja odkupił; na próżno Duch Święty wlał w nią swe dary; dla niej bezowocne są Sakramenty. Jest martwa, choć ciało, w którym czasowo przebywa może być okazem zdrowia fizycznego.
          cdn

        • Leszek said

          cd. 6. Tak, jak Stary i Nowy Testament stanowią jedno, tak też nie nie można rozdzielać natury Bożej i natury ludzkiej, Bóstwa od Człowieczeństwa, Syna Bożego od Syna Człowieczego, bo Pan Jezus Chrystus, Odwieczne Słowo godząc się dla naszego zbawienia i odkupienia przyjąć naturę ludzką już na wieczność całą, jest Bogiem-Człowiekiem, całym Bogiem i całym Człowiekiem. Bóstwo w Ciele (J 1,1.14; Kol 2,9).
          W jednym z Orędzi (z podanego przeze mnie źródła w moim wczorajszym wpisie z g. 19.01 w odpowiedzi Misiowi) na Uroczystość Zwiastowania, Matka Boża, tak mówiła:
          „Gdy – ogarnięta Światłem Ducha Świętego – wypowiedziałam Moje «tak» woli Pana, Słowo Ojca, Druga Osoba Trójcy Przenajświętszej, zstąpiło w Moje przeczyste łono. Oczekiwało na Moje macierzyńskie współdziałanie, aby otrzymać ode Mnie ludzką naturę i stać się w ten sposób człowiekiem w Boskiej Osobie Mojego Syna Jezusa.
          Widzicie, jak Bóg całkowicie powierzył się Swemu stworzeniu, człowiekowi. Przyczyny tego szukać należy w tajemnicy Bożej Miłości. (…). Zostałam wybrana na Matkę Boga, aby przynieść Go ludziom. Jestem też waszą Matką i spoczywa na Mnie obowiązek przyprowadzenia do Boga ludzi odkupionych przez Mojego Syna. Wszyscy zostali Mi przez Niego powierzeni (w osobie św. Jana: J 19,26n)…” (25.03.1976r.)
          Maryja jest w całym słowa tego znaczeniu Matką Wcielonego Słowa.
          W innym współczesnym źródle, tj.w książce „Prawdziwe Życie w Bogu” V. Ryden, Pan Jezus jasno mówi:
          http://www.voxdomini.com.pl/tlig/oredzia.php?z=30
          … Wzywam też tych, którzy odrzucają Moją Matkę, aby otwarli uszy i słuchali. Moja Matka jest Królową Niebios. Jej Imię jest: M a t k a B o g a. Nie potępiam tych, którzy tego nie wiedzieli, próbuję tylko doprowadzić was wszystkich z powrotem do Prawdy… (3.12.1988) i

          http://www.voxdomini.com.pl/tlig/oredzia.php?z=83
          … Kto Mnie najbardziej wysławił? Powiem ci, kto Mnie najbardziej wysławił: Nowa Ewa. Tak! Niewiasta obleczona w słońce, z księżycem pod Stopami, mająca za koronę na Swojej Głowie dwanaście gwiazd (Ap 12,1). Ja – który uczyniłem niebo i wszystko, co na nim się znajduje, ziemię i wszystko, co ona nosi, oraz morze i wszystko, co się w nim mieści (Ps 146,6; Dz 14,15; ap 10,6)
          – to Ja wywyższyłem Ją ponad wszystko. Królowa Niebios jest zawsze obecna przy tronie Najwyższego. Jak wielka jest odległość nieba od ziemi, tak wielkie jest Jej Imię: Imię przyobleczone w suknię światła. Niech cały świat zegnie kolana przed Tą, która nosi to Święte Imię: Matka Boga.
          Ona oddała Mi chwałę, przyjmując w Swym Niepokalanym łonie Mnie, Baranka bez skazy, stając się świątynią dla Świątyni. (…). Stworzenie, ten Wielki Znak (Ap 12,1) na niebie – Niewiasta obleczona w Słońce, paraliżująca strachem demony – ten Wielki Znak, który jaśnieje na niebiosach, przerażając Ciemności,2384 to nie kto inny jak Moja Matka. Jako kontrast z ciemnością wzniosłem tę Najświętszą Dziewicę, aby była dla was wszystkich jaśniejącą Kolumną ognia, kierującą waszymi krokami w nocy, a w dzień – Słońcem oświetlającym wasze przerażające ciemności. W dniu, w którym zostałem poczęty przez Ducha Świętego w Jej Dziewiczym Łonie, wszystkie demony sparaliżowała trwoga. Tymczasem w Niebie ogromna liczba wojsk niebieskich uwielbiała Boga śpiewając: «Chwała Bogu na wysokości, a pokój ludziom Jego upodobania» (Łk 2,14). cd(6)n

        • Leszek said

          cd(6): W jeszcze innym Orędziu (bez względu na to, czy w to wierzysz czy też nie) Bóg Ojciec/Jahwe tak mówi(ł):
          http://www.voxdomini.com.pl/tlig/oredzia.php?z=82
          … Człowieku zrodzony z niewiasty, c z c i j Niewiastę obleczoną w słońce! (Ap 12,1). Słaby człowieku! Znajdź ukojenie w Jej uścisku i w ramionach, które nosiły Mego Syna po pustyni w Egipcie. C z c i j Matkę, która czciła Mnie Swoją dobrocią. Zaiste, czyż Jej nie uprzywilejowałem w najwyższym stopniu? Uczyniłem wielkie rzeczy dla Niewiasty obleczonej w słońce, aby od dnia, w którym Mój Duch Ją osłonił, wszystkie pokolenia nazywały Ją Błogosławioną (Łk 1,48). Wstyd i hańba są udziałem tego, kto p r z e s t a ł Ją czcić. Nie sprawiają Mi żadnej przyjemności wasze komentarze połączone z szyderstwami odnoszącymi się do Niewiasty tak przeze Mnie wysoko wyniesionej. Każdemu d a m za to o d p ł a t ę. Ukórzcie waszego ducha (por. Jk 4,5nn). Jeszcze bardziej go teraz uniżcie i powstrzymajcie się od grymasów, drwin, kiedy chodzi o błaganie Ją o wstawiennictwo. Kto wam powiedział, że Jej nie wysłucham? Czy wasza Matka nie wstawiła się w Kanie? (J 2,3). Znaki te zostały dane, by wasz duch mógł zrozumieć to, co wasz umysł dziś odrzuca (z przypisu: Bóg mówi o tych, którzy odrzucają Maryję, naszą Błogosławioną Matkę, i do tych, którzy Jej dostatecznie nie czczą.).
          Znak ten był przeznaczony dla wszystkich przyszłych wieków. Niewiasta obleczona w słońce – przyozdobiona Moim Świętym Duchem Trzykroć Świętym, który napełnia świat – posiada godność M a t k i B o g a… (27.01.1996).
          Kim jest i powinna być Maryja, Matka Boża dla swoich dzieci, a więc i każdego z nas w tym pokoleniu Końca Czasów, zanim nadejdzie Królestwo Boże (Mt 6,10) poprzedzone Wielkim Uciskiem, odstępstwem, ohydą spustoszenia i Dniem Jahwe, możesz sobie przeczytać, co mów ntt. Pan w książce „Boże Wychowanie” Anny (Wydawnictwo WAM, Kraków 1994):
          Z Rozmowy LVII, 8.IX.1983r.
          Maryja przyjmując wolę Boga bez zastrzeżeń, całkowicie i z pełnią dobrej woli ludzkiej oddała się Jemu na własność jako Jego służebnica. Wszystko, co następuje od chwili tej decyzji jest jej konsekwencją.
          Ta, która pierwsza powróciła do stanu pierwotnie istniejącej ufnej zależności od woli i postanowień Stwórcy i Ojca, stała się pierwszą w domu Ojca. Jest Jego radością, chlubą i włada Jego Sercem. Była Matką, przyjacielem wiernym i sługą Syna Bożego, Jezusa, Zbawiciela waszego. On czcił Ją i był Jej posłuszny, a wyniósł Matkę swą do udziału w Odkupieniu ludzkości poprzez udział w swej Męce aż do granic wytrzymałości Maryi. Mianował Ją – sam – Matką waszą i aż do zgonu stała silnie i nieugięcie na straży dzieła Syna, złączona z Nim sercem, wolą, umysłem. …
          Więcej i dalej: http://www.objawienia.pl/anna/anna/bw-03b.html

        • Leszek said

          Witaj Adminie! Czy mógłbyś odnaleźć i umieścić we właściwym miejscu, mój kilkanaście min. temu wysłany „zaginiony” wpis. Dziękuję i pozdr. w Panu.

        • wojciech said

          Piotrku,

          chciałbym ci napisać kilka zdań odnośnie do twojej wypowiedzi. Każde twoje zdanie wymagałoby odrębnego referatu.

          Chrześcijaństwo nie jest religia księgi (Biblii) Chrześcijaństwo, jest religia Słowa Bożego. To Słowo Boże nie ma źródła tylko w Biblii, ale także i Żywej Tradycji kościoła oczym mówi samo Pismo Święte. (2 Tes 2:15). Czy Jezus powiedział do apostołów, idźcie i piszcie książki? Nie, On powiedział, idźcie i głoście ewangelie. Nie możesz przyjmować jednej części i odrzucać druga. Ponadto obiecał apostołom posłanie Ducha św. który ich o wszystkim pouczy, znasz na pewno ten cytat. Nowy testament nie istniał co najmniej do lat 50-60 pierwszego wieku gdzie pojawiają się pierwsze pisma Pawła i ewangelia Marka oraz Mateusza.
          Pismo Święte jak samo poucza nie jest do prywatnego wyjaśniania (2Pio1:20, 21) to magisterium kościoła je wyjaśnia na mocy władzy nadanej przez Pana Jezusa pod natchnieniem Ducha św.

          Maria Maryja Miriam to jest to jedno i to samo imie, sprawdź sobie etymologie tego imienia, a także zasady tłumaczenia na język polski.

          Nawet w języku polskim funkcjonuje zwracanie się bracia, siostry w odniesieniu do kuzynostwa, chociaż j. polski posiada odrębne słowa. Na bliskim wschodzie używa się do dziś tych samych slow w odniesieniu do rodzeństwa i kuzynostwa. W języku greckim ‚adelphos’ znaczy brat, siostra, kuzyn, kuzynka, jak i brat duchowy. Gdyby ewangeliści chcieli użyć słowa brat i siostra użyliby jednoznacznego słowa „siggenes” lub ewentualnie „anepsios”. Co więcej, o dziewictwie Maryji mówią najstarsi ojcowe kościoła. W tym bezpośredni uczniowie św. Jana.

          Mówisz, Maryja jest niepotrzebna. Pismo święte to Stary i Nowy Testament część rzeczy NT jest wyjaśnionych w ST i na odwrót. Jezus był przede wszystkim żydem, Jezus byl i jest prawowitym Następcą króla Dawida – królem, poczytaj o monarchii w izraelu i o roli królowej Matki. Zon król mógł mieć wiele dlatego nie mają one wielkiego znaczenia w Biblii natomiast król miał tylko jedną matkę. Instytucja królowej matki stawiała ja jako druga po królu. Przed królem klękali i kłaniali się wszyscy a on (tzn król) tylko przed matką. Poprzez królową zwracali się ludzie do króla gdy wiedzieli ze normalnie nie byliby wysłuchani. itd itd. Polecam przeczytać księgi królewskie i samuela.

          Jezus nazwał Piotra skala (kefa) i to już on co najmniej 20-30 lat jest bezsporne (co ciekawe to protestanci doszli to takiej konkluzji) wyrywkowe czytanie pisma św bez kontekstu jest zmienianiem słowa bożego. A kontekst mówi nam gdzie się to działo https://thumbs.dreamstime.com/z/scogliere-e-caverne-cesarea-filippi-67130069.jpg. Twój kamyk jest dość duzy. Także nazwanie Piotra szatanem jest tylko w jednej sytuacji, gdy Piotr sprzeciwia się planom Pana Jezusa.

          Jest wiele zła w Kościele Katolickim i jeszcze więcej złych ludzi, ale to w nim jest pełnia prawdy to jest sam Chrystus.

          z Bogiem

        • Kasia 1 said

          mnie już dawno uczyli,że ze złym się nie dyskutuje.!

        • Piotrek said

          Wojciechu nie zauważyłem Twojego wpisu wczoraj.

          Bardzo fajnie, że chcesz rozmawiać.

          Wojciechu ale proszę pisz jasno co odrzuciłem z Biblii.

          Piszesz, że chrześcijaństwo nie jest religią księgi a Słowa Bożego.
          Ja powiem więcej Słowo Boże w niej zawarte jest żywe.
          Słowo Boże jest dla ludzi żeby się nim karmić. To jest chleb żywota wiecznego. To w nim mamy szukać. Tylko w nim jest prawda.

          Kolejną rzeczą którą mi wmówiłeś to odrzucenie ST.
          Powiem więcej. Oba nie mogą bez siebie istnieć.
          Ponad 300 przepowiedni się sprawdziło i w całej Bibli znajdują sie dla nas wskazówki jak żyć i tego co się wydaży. Jaką wypowiedzią odrzuciłem?

          Ja codziennie od roku prosiłem Boga żeby odkrywał kolejne karty.
          Duch Święty który jest we mnie kieruje mną. Dokładnie jak u Apostołów.
          Dałem Bogu całego siebie.

          KK powstał w 4 wieku i nie ma nic wspólnego z Apostołami i z tym co nauczali. Rzymianom nie podobali się chrześcijanie i chcieli się ich pozbyć.

          Skałą nazywany jest Jezus Chrystus i to na nim zbudowany jest prawdziwy kościół, ale to nie ten zbudowany ludzką ręką.

          Tak jak pisałem sam chodzę i głoszę prawdziwą Ewangelie miłości i łaski naszego jedynego pośrednika Jezusa Chrystusa.

        • Piotrek said

          Odnośnie ST to Bóg ostrzega nas przed Królową Niebios.

          https://goo.gl/images/0cgMV8

          Tylko Bogu należy się chwała.

        • krystynka said

          Widze, ze sam o sobie i tak juz napisałeś, że ,,chodzę i głoszę prawdziwą Ewangelie miłości i laski…,,, czyli jesteś ś.j.,, ale nie o to mi chodzi, to twoja prywatna sprawa.
          Zadam ci pytanie, co sie dzieje z ludzmi po smierci, gdzie trafiaja ? czy sa od razu w niebie ?

        • Piotrek said

          Krystyno to Duch Święty każe mi iść do ludzi.
          Na wstępie mówie im, że nie reprezentuje żadnej organizacji.

          Opowiadam im o miłosiernym Bogu i jeśli chcą to modle o uzdrowienie w imię Jezusa Chrystusa. Czasem odpowiadam na trudne pytania.
          Czasem jak nie znam odpowiedzi proszę Boga żeby mi podał wskazówki gdzie znajduje się odpowiedź w PŚ i Bóg który komunikuje się z nami w różny sposób mówi mi. Każda owca zna głos swojego Pasterza.

          Słowo Boże mówi, że dusze zasypiają i czekają na powtórne przyjście Jezusa Chrystusa.
          Ludziom zmarłym po ich śmierci nic już nie może pomóc.

        • krystynka said

          Piotrek to jak rozumujesz słowa , które powiedział sam Pan Jezus do Łotra jak wisiał na krzyzu ?

          Ew.św. Łk, 23-39-43

          39 Jeden ze złoczyńców, których [tam] powieszono, urągał Mu: «Czy Ty nie jesteś Mesjaszem? Wybaw więc siebie i nas». 40 Lecz drugi, karcąc go, rzekł: «Ty nawet Boga się nie boisz, chociaż tę samą karę ponosisz? 41 My przecież – sprawiedliwie, odbieramy bowiem słuszną karę za nasze uczynki, ale On nic złego nie uczynił». 42 I dodał: «Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa». 43 Jezus mu odpowiedział: «Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju».

          To gdzie w takim razie przebywał po smierci Łotr, ten dobry , nawrócony ?, twierdzisz, ze nie w niebie, to gdzie ? a raj powiedziany i obiecany przez Pana Jezusa to nie niebo ? czyli co Pan Jezus, obiecał mu a nie wykonał tego?

        • wojciech said

          Piotrze,
          Jak przeczytasz raz jeszcze co napisałem to zobaczysz, że nigdzie nie napisałem, że odrzucasz ST. Jeżeli już to wskazuje ze Słowo Boże ma dwa źródła Tradycje i Pisma oraz że jest jeden autor Bóg. Opieranie się na tylko na biblii tj. Sola Scriptura jest nie biblijna, samo Pismo św zaprzecza tej zasadzie to wskazałem ci w liście sw Pawła. Nie możesz brać sobie jednej rzeczy i a odrzucac inna, bo nie pasuje do twojego punktu widzenia bądź kogoś lub czegoś nie lubisz.

          Wskazuje ze rzeczy które są niezrozumiałe dla nas współczesnych były oczywiste dla starożytnych (tj. pisali nauczali o nich ojcowie apostolscy i ojcowie kosciola). Rzeczy które kościół naucza poprzez żywą tradycje mają swoje wyjaśnienie w ST. m.in instytucja królowej Matki, pośredniczki.

          A skąd ta informacja ze kościół kk powstał w czwartym wieku. skąd wziąłeś ze uznanie chrześcijaństwa z oficjalna religie cesarstwa jest równe powstaniem kościoła katolickiego. To nijak się ma do historii, dokumentów i pism ojców. Na jakiej podstawie twierdzisz ze kk nie ma nic wspólnego z apostołami. Bo ja widze wręcz przeciwnie dolkadna kontynuacje i wypełnienie nakazu pana Jezusa. Urząd apostoła jest przechodni. Co widać w epizodzie gdy w miejsce Judasza zostaje wybrany Maciej na apostoła. Apostołem zostaje z Paweł, spotyka się z Piotrem jak z najważniejszym z apostołów. Władza kluczy została dana Piotrowi tylko i wylacznie (Mt 16.19). Władza kluczy należy do zarządcy króla i jest to urząd przechodni Iz 22.15-22. itd. itd. Jak ci juz wspomnialem zainteresuj sie monarchia Izraelska, rolami osob zwyczajami itd.

          A swoja droga skad masz swoja biblie jakim autorytetem wybrales te a nie inne ksigi w niej.

        • Piotrek said

          Krystyno odpowiedź na Twoje pytanie znajduje się w tym filmiku

          Wojciechu, przepraszam ale ja nie rozumiem o co Ci chodzi z tą matką. Pytam co odrzucam, a ty nie podając żadnego wersetu piszesz coś o królach i ich matkach.

          Polecam ten filmik wszystkim dla których słowa Jezusa Chrystusa … Szukajcie a znajdziecie … mają w swoich sercach.

        • krystynka said

          Piotrus nie filozofuj, ja rozumiem, że lubisz kolorowe filmiki, ale w czasach Pana Jezusa nie było kamer, wiec to nie sa filmiki sprzed 2000 lat.

          pamiętasz ?

          Ew.św. Mt 4,4

          4 Lecz On mu odparł: «Napisane jest: Nie samym chlebem żyje człowiek, lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych»

          Dalej nie odpowiedziałeś na moje pytanie i na słowa Pana Jezusa, czekam …

        • Piotrek said

          Krystynko a czy Pan Jezus Chrystus nie powiedział również, że po śmierci będzie 3 dni i 3 noce w łonie ziemi.

          Ten filmik to wykład pewnego chrześcijanina a nie animacja. Nie masz się czego bać.

        • Piotrek said

          Moi drodzy ja odpowiedziałem na każde Wasze pytanie.
          Wy na moje żadne!

          Mam nadzieje, że potraficie klęknąć przed Tatą i odpowiedzieć mu na te pytania.

        • krystynka said

          Podnoszę temat a ty nie zbaczaj z tematu, Pan Jezus nie powiedział do Łotra, że 3 dni bedzie w grobie, miej litość nad soba, odpowiedz na pytanie jak najprosciej albo napisz, że ….nie wiesz, albo raczej, że nie dowierzasz.

        • Piotrek said

          Krystyno w takim razie odpowiem Ci króciutko:
          Raj to nie Królestwo niebieskie.
          Adam i Ewa żyli w raju.

          Jak chcesz znać więcej szczegółów to wystarczy kliknąc na filmik.

          Szczęsliwego nowego roku dla Ciebie i dla wszystkich stałych czytelników.

        • krystynka said

          to ci napisze ,ze jednak Nikodem miał prostsze serce niz ty…i był bardziej pojętnym słuchaczem…

          i nawet mądrzejsi ludzie od nas napisali, że synonim słowa królestwo niebieskie to : raj, niebo, łono Abrahama…

          http://synonim.net/synonim/kr%C3%B3lestwo+niebieskie

          ale teraz to już na koniec napiszę ci że,sporów i babskich wasni o zakon unikaj a ćwicz sie w poboznosci. Amen

        • Piotrek said

          Krystynko czyli według tej strony coś podała Adam i Ewa żyli w niebie.
          No takiej wersji jeszcze nie słyszałem.

          Oglądnij filmik i się wypowiedz.
          No chyba, że oglądnełaś i masz więcej pytań.

          Ja jestem otwarty na rozmowę.

          A ktoś tutaj odpowie mi na moje pytania?
          Bardzo, ale to bardzo proszę.

    • EWA DM said

      Po pierwsze, Tradycja Kościoła mówi o wniebowzięciu Maryi już od pierwszych wieków chrześcijaństwa. No, ale na to trzeba być teologiem, żeby umieć studiować wczesne przekazy.
      A, po drugie, kogo na niebie zobaczył św. Jan:
      „Potem Świątynia Boga w niebie się otwarła,
      i Arka Jego Przymierza ukazała się w Jego Świątyni,
      a nastąpiły błyskawice, głosy, gromy, trzęsienie ziemi i wielki grad.
      Potem wielki znak się ukazał na niebie:
      Niewiasta obleczona w słońce
      i księżyc pod jej stopami,
      a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu.”

      • Piotrek said

        Ewo jeśli wierzysz tradycji a nie temu co mówi słowo Boże to już inny temat.
        Kol 2:8
        Baczcie, aby kto was nie zagarnął w niewolę przez tę filozofię będącą czczym oszustwem, opartą na ludzkiej tylko tradycji, na żywiołach świata, a nie na Chrystusie.

        Odnośnie cytatu z Apokalipsy to przeczytaj całość a nie urywek.
        Tutaj fajnie gostek to opisuje

        Dodatkowo polecam na youtubie uzdrowienie.com.pl lub Jezus Bez Religii.

        • Piotrek said

          Kochani i wy wierzycie, że z Marią i Józefem mieszkali kuzyni lub bracia cioteczni?
          Pomyślcie sami a nie słuchacie mędrców tego świata.

          Mk 3:31-35
          Tymczasem nadeszła Jego Matka i bracia i stojąc na dworze, posłali po Niego, aby Go przywołać. Właśnie tłum ludzi siedział wokół Niego, gdy Mu powiedzieli: «Oto Twoja Matka i bracia na dworze pytają się o Ciebie». Odpowiedział im: «Któż jest moją matką i [którzy] są braćmi?» I spoglądając na siedzących dokoła Niego rzekł: «Oto moja matka i moi bracia. Bo kto pełni wolę Bożą, ten Mi jest bratem, siostrą i matką».

          Werset odnośnie kuzyna
          Kol 4:10
          Pozdrawia was Arystarch, mój współwięzień, i Marek, kuzyn Barnaby, co do którego otrzymaliście zlecenia: Przyjmijcie go, jeśli do was przybędzie.

          Po co w takim razie Jezus Chrystus umarł na krzyżu?

        • EWA DM said

          Ja ci mówię o odczytywaniu najwcześniejszych przekazów chrześcijańskich, na których oparła się Tradycja, a nie o filozofii.
          Ja wierzę w Słowo Pisma Świętego i w Tradycję Kościoła, bo to są dwa filary nauki Kościoła Katolickiego. To jest Kościół, który powołał sam Mistrz i który trwa od 2000 lat.
          Przepraszam, ale te przekazy, które teraz tworzą różni komentatorzy Pisma Świętego, są dla mnie odzwierciedleniem ich własnych filozofii i to tak różniących się od siebie, że wprowadzają chaos interpretacyjny. Jeśli uważasz, że Jezus bez religii to najlepsze sformułowanie, to czy 2000 lat temu Pan Jezus się pomylił, mówiąc: „Kościół Mój”? Mówił o jednym Kościele a nie o wielu kościołach. Więc najlepszym jest zapewne ten, który istnieje od początku.
          Filmu raczej nie obejrzę, choć doceniam twój determinizm w zachęcie do studiowania właśnie współczesnych interpretacji biblijnych. Ja znam komentarze katolickie.

        • Piotrek said

          Jezus Chrystus mówił o świątyni swojego ciała a nie o budynku zbudowany ludzką ręką.

          A co powiesz na temat szukania i badania a nie brania wszystkiego jako pewnik. KK powstał w 4 wieku. Szukajce a znajdziecie.

          Czy nie uważasz, że diabeł chcąc zwieść większość wejdzie do Kościoła zbudowanego ludzką ręką?

          Nieliczni bedą zbawieni.
          Uważasz, że jesteście nieliczni.
          Każda organizacja jest liczna.

        • EWA DM said

          Piotrek, Pan Jezus bardzo słusznie mówił o świątyni Swego ciała. Co nie przeszkadza, żeby On sam, żywy i prawdziwy, znalazł Swój ołtarz w świątyni rąk ludzkich. Podobnie, jak Arka Przymierza, zgodnie z poleceniem Boga, znalazła miejsce w Namiocie Świadectwa, którą zbudował Mojżesz, a świątynię zbudował Salomon. „Potem Pan skierował do Salomona te słowa: “Jeżeli będziesz postępował według moich praw i wypełniał moje nakazy oraz przestrzegał wszystkich moich poleceń, postępując według nich, to wypełnię na tobie moją obietnicę daną Dawidowi, twemu ojcu, i w świątyni tej, którą Mi budujesz, zamieszkam pośród Izraelitów i nie opuszczę mego ludu izraelskiego.“
          Podobnie, jak sam Jezus chętnie korzystał z budynków synagog w głoszeniu nauk. Do dzisiejszego dnia On, Pan nieba i całej ziemi, zamieszkał pośród swych wyznawców gromadzących się w Jego świątyniach.

          Szukajcie, a znajdziecie. Oczywiście, że tak. Tylko samemu trudno temu sprostać, a szukając nauczyciela, warto znaleźć takiego, który idzie pewną drogą, bo przetartą przez pokolenia. Tobie ktoś powiedział, że KK powstał w 4 wieku, a ja znalazłam informację, że trwa od pierwszych apostołów w drodze sukcesji apostolskiej. Czyli misji głoszenia Ewangelii i rozszerzania Kościoła poprzez nakładanie rąk na swoich następców.

        • Halina K said

          Piotrek ,,,,,,
          Przyszedłeś tutaj mącić , ? ,,
          czy dzielić sie mądrością życiowa do jakiej doszedłes , bo odnalazłeś drogę KOCHAJ BOGA >I to co z Ciebie wypływa świadczy o Twojej wielkiej miłości do Boga i zrozumienia sercem Bożej Prawdy .?

          To co piszesz w wcześniejszych wpisach świadczy, że masz sie za madrośc , której ustąpić musi każdy .
          Lecz jest pytanie,
          czy to Twoje przekonanie ,że to mądrośc, ma znak równości z tym ,że to jest PRAWDA, Boża Prawda . Taka jaka faktycznie jest w świecie duchowym .Patrzenie z pozycji Boga nigdy nie pokrywa sie ze spojrzeniem ze strony człowieka .
          Patrzysz z pozycji człowieczego spojrzenia , i wydaje Ci sie że Twoja hipoteza pokrywa sie z Boża Prawdą .
          A to błąd wielki błąd i wymaga korekty w Twoich przekonaniach .

          Wziąłeś sie za pomniejszenie wartości i zasług Maryji, Matki Syna Bożego , Królowej Nieba i Ziemi .
          Twierdzisz że jest nie tą, jaką Ją Widzi Bóg w Trójcy św .

          Gdybys mógł, to byś przypisał sobie Jej zasługi w planach Bożych.

          Na siłe chcesz Ją postawić obok siebie na półce zwykłego człowieka . .
          Mimo iz Bóg postawił Ją na wyżynach Nieba .
          Ale to jest niemozliwe do obronienia swojej błędnej tezy ,
          bo miejsce które Ona posiada, dał Jej Bóg w Trójcy św .
          A człowieczek nie rozumiejący spraw Bożych wydając swoje werdykty ,odbiegające od Bożej Prawdy ,
          poniża się w oczach Boga ,czyni zaprzeczenie prawdy bo chce pomniejszyć Jej wartośc

          A czy przez to twoje podejście do spraw Bozych , okazujesz większą miłośc i wiernośc Bogu, jeżeli negujesz to co jest prawdą ?
          Rozważ to sercem .
          gdzie w Twoich rozważaniach jest miejsce dla MIŁOŚCI do Boga ????

        • EWA DM said

          Piotrek, Pan Jezus bardzo słusznie mówił o świątyni Swego ciała. Co nie przeszkadza, żeby On sam, żywy i prawdziwy, znalazł Swój ołtarz w świątyni rąk ludzkich. Podobnie, jak Arka Przymierza, zgodnie z poleceniem Boga, znalazła miejsce w Namiocie Świadectwa, którą zbudował Mojżesz, a świątynię zbudował Salomon. „Potem Pan skierował do Salomona te słowa: „Jeżeli będziesz postępował według moich praw i wypełniał moje nakazy oraz przestrzegał wszystkich moich poleceń, postępując według nich, to wypełnię na tobie moją obietnicę daną Dawidowi, twemu ojcu, i w świątyni tej, którą Mi budujesz, zamieszkam pośród Izraelitów i nie opuszczę mego ludu izraelskiego.“
          Podobnie, jak sam Jezus chętnie korzystał z synagog w głoszeniu nauk. Do dzisiejszego dnia On, Pan nieba i całej ziemi, zamieszkał pośród swych wyznawców gromadzących się w Jego świątyniach.
          Szukajcie, a znajdziecie. Oczywiście, że tak. Tylko samemu trudno temu sprostać, a szukając nauczyciela, warto znaleźć takiego, który idzie pewną drogą, bo przetartą przez pokolenia. Tobie ktoś powiedział, że KK powstał w 4 wieku, a ja znalazłam informację, że trwa od pierwszych apostołów w drodze sukcesji apostolskiej. Czyli misji głoszenia Ewangelii i rozszerzania Kościoła poprzez nakładanie rąk na swoich następców.

        • EWA DM said

          Idę za ciosem i spróbuję jeszcze raz wkleić. Pominę jeszcze niektóre znaki interpunkcyjne, może się uda.
          Pan Jezus bardzo słusznie mówił o świątyni Swego ciała. Co nie przeszkadza, żeby On sam, żywy i prawdziwy, znalazł Swój ołtarz w świątyni rąk ludzkich. Podobnie, jak Arka Przymierza, zgodnie z poleceniem Boga, znalazła miejsce w Namiocie Świadectwa, którą zbudował Mojżesz, a świątynię zbudował Salomon.
          Potem Pan skierował do Salomona te słowa: Jeżeli będziesz postępował według moich praw i wypełniał moje nakazy oraz przestrzegał wszystkich moich poleceń, postępując według nich, to wypełnię na tobie moją obietnicę daną Dawidowi, twemu ojcu, i w świątyni tej, którą Mi budujesz, zamieszkam pośród Izraelitów i nie opuszczę mego ludu izraelskiego.
          Podobnie, jak sam Jezus chętnie korzystał z synagog w głoszeniu nauk. Do dzisiejszego dnia On, Pan nieba i całej ziemi, zamieszkał pośród swych wyznawców gromadzących się w Jego świątyniach.

          Szukajcie, a znajdziecie. Oczywiście, że tak. Tylko samemu trudno temu sprostać, a szukając nauczyciela, warto znaleźć takiego, który idzie pewną drogą, bo przetartą przez pokolenia. Tobie ktoś powiedział, że KK powstał w 4 wieku, a ja znalazłam informację, że trwa od pierwszych apostołów w drodze sukcesji apostolskiej. Czyli misji głoszenia Ewangelii i rozszerzania Kościoła poprzez nakładanie rąk na swoich następców.

        • Piotrek said

          Halino przyszedłem zadać pytanie ….

          Jaką role w Twoim życiu odgrywa Maria? Chodzi mi o zbawienie. W czym ma Ci pomóc?
          W max. 3 zdaniach.

          Jezus nigdy nic o niej nie wspomniał mówiąc co mamy zrobić żeby być zbawionym.

          Maria jest błogosławiona, jedną z pierwszych którzy poznali dobrą nowinę, która porodziła syna człowieczego ale nic nie ma wspólnego z Bogiem.
          Bóg Ojciec = Syn Boży = Duch Święty.

          W Bibli nic nie ma że była wniebowzięta i że jest pełna łaski.
          Jeśli jest to proszę o 1 werset.

          Proszę o odpowiedź na pytanie …

          Jaką role w Twoim życiu odgrywa Maria? Chodzi mi o zbawienie. W czym ma Ci pomóc?
          W max. 3 zdaniach.

        • Dzieckonmp said

          Piotrek odpowię Ci na te pytania ale na początek odmówmy obydwoje Ojcze nasz na czacie o godz 20. Jeśli się zgłosisz i odmówimy ta modlitwę to Ci odpowiem.

        • pio0 said

          A ja proponuję, żeby nie dyskutować z Piotrem dopóki nie powie jakiego wyznania jest, bądź z jakiej sekty przybywa.

          To, że coś nie zostało zapisane na kartach PŚ nie znaczy, że nie miało miejsca.

          J 20
          I wiele innych znaków, których nie zapisano w tej książce, uczynił Jezus wobec uczniów. Te zaś zapisano, abyście wierzyli, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Bożym, i abyście wierząc mieli życie w imię Jego.

          Co do Marii to nie wiem o kim mówisz, jeśli chodzi o Maryję, to przykre, że odrzucasz Matkę, którą Ci dał Chrystus. Oczywiście tylko w Jezusie Chrystusie jest zbawienie, ale jak coś/kogoś Bóg daje to się nie odrzuca.

          Przedstaw się, a zapewne wielu ciekawych blogowiczów rozjaśni Ci pewne sprawy 🙂

        • pio0 said

        • Piotrek said

          Jeśli chodzi o modlitwę Ojcze nasz to bardzo chętnie, tylko w wersji Biblijnej
          … i nie dopuść abyśmy ulegli pokusie … a nie … i nie wódź nas na pokuszenie” – ponieważ kusi nas diabeł a nie Bóg.

          Moja modlitwa to jak rozmowa z Tatą … proszę, dziękuje i daje coś od siebie.

        • Halina K said

          Piotrek ,,,,,,
          Masz rację że Bóg w Trojcy św to jednośc Boga Ojca Syna Bożego i Ducha św .
          Ale Bóg ma prawo postawić koło siebie Tego z którym chce przebywać i rozmawiać , współpracować .
          Skoro Bóg w Trójcy św chce aby Maryja była tak blisko Niego jak żadna inna istota , to proszę mi powiedzieć co Tobie czy mnie człowieku do tego .
          Naszym obowiązkiem jest ten stan rzeczy zaakceptować .
          Skoro masz wątpliwości , to znaczy że nie akceptujesz wyboru i decyzji Boga .I chciałbys negować Jego decyzje .
          A czy to mądre ?

          Bo Maryja jest córką Boga Ojca ,
          oblubienicą Ducha św ,
          Matką Syna Bożego .
          I jest dla mnie wzorem i wskazaniem jak należy kochać Boga .
          Ona wskazuje poprzez swoją pokorę , co podoba sie Bogu i czego oczekuje Bóg od człowieka .
          Ona nigdy nie sprzeciwiała sie Woli Boga , Ona zawsze przyjmowała w pokorze to, co Bóg chciał Jaj dać .
          Nie wybierała , że to miłe to przyjme , a to powoduje cierpienie to odrzucę .
          Dla mnie Maryja jest wzorem na drogach Zbawienia ,
          bo jest dla mnie MAMĄ , która kocham , która szanuje i podążam za Nią , bo Jej wierzę ,że dopomoże mi wykonać wszystko to czego odemnie oczekuje Bóg w Trójcy św .A przez to osiągnę Boży cel .
          Czy potrzeba mi jeszcze cos więcej ?????

        • Piotrek said

          Halino Jezus Chrystus nigdy jej nie wywyższył.

          Mk 3:31-35
          Tymczasem nadeszła Jego Matka i bracia i stojąc na dworze, posłali po Niego, aby Go przywołać. Właśnie tłum ludzi siedział wokół Niego, gdy Mu powiedzieli: «Oto Twoja Matka i bracia na dworze pytają się o Ciebie». Odpowiedział im: «Któż jest moją matką i [którzy] są braćmi?» I spoglądając na siedzących dokoła Niego rzekł: «Oto moja matka i moi bracia. Bo kto pełni wolę Bożą, ten Mi jest bratem, siostrą i matką».

          Tutaj muszę też zaznaczyć, że jedynym moim autorytetem jest Biblia.

          W czym w takim razie Maria ma mi pomóc w zbawieniu?

        • cox21 said

          @Piotrek-Maryja jest wszechpośredniczką łask i to już jest pomocą w drodze do Nieba.

        • Piotrek said

          W takim razie proszę o 1 fragment z Biblii który mówi o tym, że jest wszechpośredniczką łask, a 2 fragment o tym że muszę z tego skorzystać żeby być zbawionym.

          Tutaj stawiam kolejne pytanie…
          Co się dokonało na krzyżu i czy jest to wystarczające?

        • Halina K said

          Piotrek ,,,,,,,,,,
          mylisz sie ,,,, Pan Jezus wywyższyła Maryje przez to, że chciał byc Jej Synem …..I tego nie zaprzeczysz .

          Ona żyjąc czyniła swoje zadanie jakie zlecał Jej Bóg Ojciec do wykonania .
          A Jezus czynił swoje zadanie .
          Do wykonywania swych prac, nie było potrzebne to, by jedno o drugim dawało swiadectwo przed ludzmi . Dlatego takiego swiadectwa nie ma . I dlatego Ty masz teraz kłopoty bo nie rozumiesz tego co jest faktem .
          Bierzesz pismo św na rozum , a ono jest przekazane dla serca .
          miłośc mieszka w sercu . Nauka Chrystusa to nauka MIŁOŚCI . Życie Maryji i życie Jezusa , to nauka Miłości i wskazywanie drogi KOCHAJ BOGA .
          Skoro bierzesz to wszystko na rozum , to nigdzie nie dojdziesz ,bo nie działasz sercem, bo nie rozumujesz sercem , bo nie dsz rady wejśc w sprawy ducha , tylko jesteś w materii .I dojdziemy do tego że my o Niebie , a Ty o chlebie .

          A teraz powiedz ,
          skoro Bóg Ojciec Maryji powierzył to co najcenniejsze , czyli swojego Syna ,bo jej zaufał że Go nie zawiedzie ,
          to czy nie może uczynić Jej posredniczka wszelkich łask ?

          Nie rozumiesz tego bo nie rozumujesz sercem , tylko rozumem .
          Będę kończyc z Tobą dyskusję , bo to do niczego nie doprowadzi .

          Ty nie chcesz wejśc sercem w to co Boże jest .
          Ty chcesz wyciągnąc nasze serca z zjednoczenia z Bogiem , przez wprowadzanie swoich błednych spostrzeżeń , bysmy sie nad tym zastanawiac sie chcieli . Dla mnie jest to bezowocne .
          nam taka dyskusja nic nie daje .
          Bo tylko pokazuje Twój błąd wynikający z rozumowego rozstrzygania pisma Św
          Wolę pozostać przy swoim rozumowaniu sercem .Bo to jest sedno wiary .

          Niechaj Cie Bóg błogosławi i strzeże ……

      • Kasia 1 said

        to chyba jehowa,bo oni tak nienawidzą Matki Bożej.On jawnie nie nienawidzi ,ale takie pytania zadaje jak sekciarz.

        • Bożena said

          Piotrek jedż do Medjugorje tam się wszystkiego dowiesz tylko jedż z pielgrzymką .

        • Piotrek said

          Witam wszystkich
          Ciesze się że zaczynamy rozmawiać.

          Jestem Chrześcijaninem i moim Panem, Nauczycielem, Drogą, Zbawicielem, jedynym Pośrednikiem jest Bóg Jezus Chrystus.

          Kocham Was wszystkich, ponieważ Bóg Was kocha, a skoro zaprosiłem do siebie Ducha Świętego to on Was kocha.
          Kocham katolików, protestantów, jechowych i zielonoświętkowców, ale nie nawidzę tych organizacji ponieważ myśli za ludzi.

          Nie chce nikogo obrazić.
          Poprzez rozmowę i zadawanie trudnych pytań zmusić Was do samodzielnego myślenia.

          Nie obrażem też Marii, ponieważ wiem jakie miała zasługi i tak jak pozostali wielcy wykonawcy planu Bożego będzie zbawiona.

          Papieże i księża nie są dla mnie autorytetem. Powtarzają stek bzdur zatwierdzonych w KK od 4 wieku z którymi trzeba było się zgadzać.

          Proszę Was o odpowiedź na trudne pytanie

          Jaką role w Twoim życiu odgrywa Maria? Chodzi mi o zbawienie. W czym ma Ci pomóc?
          W max. 3 zdaniach.

        • Piotrek said

          Bożeno nie zapominaj że w Biblii jest napisane że demon może przybrać postać świetlistą i może czynić cuda.
          Ja wierzę w cuda poprzez Ducha Świętego w imię Jezusa Chrystusa.
          Tutaj człowiek jest tylko narzędziem w „rękach” Boga.

        • cox21 said

          @Piotrek- Owszem. Dlatego cuda nie są uznawane za prawdziwe ,,z automatu”.

        • Halina K said

          Piotrek ,,,,,, z jakiego zboru jesteś ????
          Trącisz nowoczesnym protestantyzmem .

          Bóg Ojciec chciał tworzyć z człowiekiem jedna wielka rodzinę , w której jest Ojciec , Bóg Ojciec .
          Mama Maryja , w której działa Brat Jezus Chrystus Król , a wszystko wypełnia i trzyma w jedności harmoni i współpracy Duch św .

          Aby to osiągnąc trzeba wyrzucić sprawcę zła wszelkiego -szatana .Bo on czyni zakłócenia w prawidłowym funkcjonowaniu .

          Gdy to osiagniemy wróci wszystko do Bożych norm i nastanie nowy człowiek i nowy świat.
          i wróci wszystko do stanu który ustanowił Bóg Ojciec za prawidłowy umieszczając człowieka w raju

          I w powrocie do tego bardzo pomaga nam Maryja .
          Ktoś kto odrzuca Maryję i współpracę z Nią stawia sie w pozycji sieroty .
          jeżeli chcesz być sierotą , to sobie bądz .
          ja chcę byc szczęsliwym dzieckiem Bożym który współpracuje z Mateńką Królową ..
          Bo wiem czym dla mnie jest ziemska mama , to i chce doświadczyć tego, czym jest Niebieska Mama .
          I nie pozwole sie zepchnąć do roli sieroty .

        • Leszek said

          Piotrku! Kościół Powszechny/Katolicki, Nowy Boży Izrael, będąca w drodze wspólnota wierzących w Pana Jezusa Chrystusa, Jego Ewangelię, dzieło naszego Zbawienia, prawdy wiary, zawierające się w CREDO powstał, został zrodzony, miał swój początek nie w IV w. a w przebitym włócznią rzymskiego żołnierza boku Pana Jezusa Chrystusa na Krzyżu (J 19,34). I bynajmniej nie jest to organizacja powołana przez ludzi, choć z nich się składająca, ale powołana do istnienia przez Samego Pana, Głowę Kościoła, który jest Jego Ciałem (Ef 1,22n; Kol 1,18a).
          A zatem mając w nienawiści (jak piszesz,a nie muszę Ci mówić, kto jest panem nienawiści i kto wzbudza ja w sercach ludzkich) jak piszesz „tych wszystkich organizacji” (a że jest ich tyle, bo odpadły od Kościoła Katolickiego, wskutek zaistniałych podziałów za sprawą szatan, dzielącego; wystarczy uważnie czytać choćby Dzieje Apostolskie, nie mówiąc o św. Ewangelii).
          Jesteś poza Kościołem , tzw. wolnym chrześcijaninem, na własną rękę interpretującym sobie Pismo Św. (Przypominam: 2P 1,20), odrzucającym Urząd Nauczycielski Kościoła i nie żaden Duch Święty, Duch Święty Tobą kieruje, ale ojciec kłamstwa, który Cię zwiódł i zwodzi. Potrzebujesz bardzo modlitwy, a może i wizyty u egzorcysty. Z mojej strony możesz liczyć na modlitwę, by Pan Jezus za przyczyną Maryi, Uzdrowienia chorych mógł odzyskać wzrok, by spadły łuski z Twoich oczu, jak to się stało udziałem Szawła, który też pałał nienawiścią do członków Kościoła pierwotnego (1Kor 15,9 ; Dz 8,3), ale otrzymał pod Damaszkiem światło, na to, jak był daleko od prawdy (Dz 9,3 i 22,6n i 2613n), otrzymał dzięki miłosierdziu Bożemu, działając w nieświadomości i w niewierze (1Tm 1,13) łaskę nawrócenia i przejrzenia, został napełniony Duchem Świętym, gdy z polecenia Bożego Ananiasz nałożył na niego ręce (Dz 9,17n). Wiedz Piotrku, że zbliża się, b.bliska już jest Godzina Damaszku (zwana też Sądem szczegółowym [choć ma on miejsce po śmierci naszego ciała, bo jest sądem pośmiertnym: Rz 14,10c.12; 2Kor 5,10] za naszego ziemskiego życia bądź Apokalipsą Sumień, o którym/której jest mowa w Apokalipsie) obejmująca w jednej chwili wszystkich ludzi pielgrzymujących w ciele {z wyjątkiem dzieci do lat 7-iu}, więc jeśli będzie ta godzina Damaszku też i Twoim udziałem, to może Bóg i Tobie okaże miłosierdzie i otrzymasz łaskę nawrócenia do prawdy i poznania prawdy (Ps 90,8; Ez 36,26.31n), oprzytomniejesz i zostaniesz wyrwany z sideł diabła, ojca kłamstwa i wszelakiego błędu (2Tm 2,25n). Może i Ty, Piotrku otrzymasz drugą szansę, jak Szaweł i staniesz się apostołem prawdy naszej wiary o Maryi Dziewicy, Matce Boga-Człowieka, czego Ci z serca życzę. Na tym kończę dialog z Tobą i do usłyszenia, jeśli Bóg pozwoli po Godzinie Damaszku, jeśli ją przeżyjemy.

        • Piotrek said

          Halinko poproszę o konkrety z Biblii a nie Twoje historie, które są z Nią sprzeczne.

          Naprawdę nie trzeba być w żadnym zborze żeby Bóg do Ciebie przyszedł.

        • bozena2 said

          W moim życiu Maryja odegrała i odgrywa bardzo dużą rolę. Ona jest istotna, jest w Jezusie i w Trójcy Świętej, jest ich nieodłączną częścią. W tym momencie kieruję się wiedzą, a przede wszystkim wiarą.
          1 Wiara zaś jest poręką tych dóbr, których się spodziewamy, dowodem tych rzeczywistości, których nie widzimy. 2 Dzięki niej to przodkowie otrzymali świadectwo. 3 Przez wiarę poznajemy, że słowem Boga światy zostały tak stworzone, iż to, co widzimy, powstało nie z rzeczy widzialnych. 4 Przez wiarę Abel złożył Bogu ofiarę cenniejszą od Kaina, za co otrzymał świadectwo, iż jest sprawiedliwy. Bóg bowiem zaświadczył o jego darach, toteż choć umarł, przez nią jeszcze mówi1. 5 Przez wiarę Henoch został przeniesiony, aby nie oglądał śmierci. ……. http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=375&werset=8#W8

        • Piotrek said

          Bożenko2 ja się z tym zgadzam, ale idąc Twoim tokiem myślenia każdą bajke możemy przyjąć i powiedzieć że to prawda.

          Wszystko badajcie a co dobre zachowujcie.
          Szukajcie a znajdziecie.

          Proszę o konkrety z Biblii odnośnie Boskości Marii, tego co się dokonało na krzyżu i czy coś jeszcze jest tu potrzebne, jakaś pomoc?

        • pio0 said

          Piotrze

          Jak napisałeś:
          „Jestem częścią ciała Jezusa Chrystusa, a On jest moją głową.
          Tylko Jemu należy się chwała. Rok temu przyszedł do mnie i tak już został.”

          Czy to oznacza nawrócenie od roku? Jeśli tak to cieszę się, że dostąpiłeś łaski nawrócenia, lecz zaczynasz błądzić, głosić herezje i to co jak piszesz nie podpowiada Ci Duch Święty, a szatan.

          Wedle Twoich słów:

          „Papieże i księża nie są dla mnie autorytetem. Powtarzają stek bzdur zatwierdzonych w KK od 4 wieku z którymi trzeba było się zgadzać.”
          „Maria była grzeszna.”
          „Maria nie jest do niczego potrzebna!”

          Odrzucasz nauczanie Kościoła i Kościół Święty, który powołał Chrystus, Pasterzy których powołał sam Pan Jezus, Matkę Bożą, którą nam dał Jezus Chrystus, więc odrzucasz Jezusa Chrystusa.
          Bierzesz Pismo Święte i słusznie, a odrzucasz to co jest w nim zapisane, przez swoje mylne interpretacje. Są przestrogi przed własną interpretacja Pisma Świętego, a to właśnie czynisz. Jednym słowem: pycha.
          Nie po to Pan Jezus ustanawia Kościół, powołuje Apostołów, żeby sobie po swojemu interpretować Słowo Boże. Tak, czytanie jak najbardziej, rozważanie Słowa Bożego, ale oparte o Kościół Święty, którym kieruje Duch Święty.
          Odrzucając to czym kieruje Duch Święty, możesz bardzo zbłądzić.
          Zobacz na znawców Biblii ze ST, bardzo dobrze znali Księgi, a nie rozpoznali Światłości, Mesjasza, Jezusa Chrystusa, wręcz przeciwnie, zabili Go. Wypaczenie tekstu , przewrotne interpretacje i wyjaśnienia zaprzecza Wierze.

          Ga 1
          Prawdziwa Ewangelia
          6 Nadziwić się nie mogę, że od Tego, który was łaską Chrystusa powołał, tak szybko chcecie przejść do innej Ewangelii. 7 Innej jednak Ewangelii nie ma: są tylko jacyś ludzie, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową. 8 Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy – niech będzie przeklęty! 9 Już to przedtem powiedzieliśmy, a teraz jeszcze mówię: Gdyby wam kto głosił Ewangelię różną od tej, którą [od nas] otrzymaliście – niech będzie przeklęty!
          ————————–
          „Dla powściągnięcia zuchwałych umysłów [Sobór] oświadcza, by nikt, kto polega na własnej roztropności w rzeczach dotyczących wiary i moralności, a wchodzących w skład nauki chrześcijańskiej, i kto nagina Pismo św. do swoich poglądów – nie ośmielił się dawać objaśnień Pisma św. wbrew sensowi, który utrzymywała i utrzymuje święta Matka Kościół. Rzeczą bowiem Kościoła jest sądzić o prawdziwym sensie i tłumaczeniu Pisma św. Niech nikt także nie komentuje Pisma świętego wbrew powszechnej zgodzie Ojców, chociażby jego komentarze nie miały ujrzeć światła dziennego. Tych, którzy by się temu opierali, niech ordynariusze wytkną i ukarzą karami przewidzianymi przez prawo 8.”
          ————————–
          Aby pożytecznie czytać PŚ trzeba pokory:
          „Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom” (Mt 12, 25)

          Odrzucając to wszystko co dał Chrystus jest brakiem pokory, więc samozwańcze tłumaczenie Słowa Bożego może być sprowadzeniem Cie Piotrze na manowce, wręcz zaczniesz walczyć z Bogiem i tym co dał, ustanowił.

        • gwiazdka said

          Piotrek….pomyliłeś blogi – my tu Kochamy Maryję – taki jesteś mądry to gdzie pisze w Pismie Sw.- ze nie mogę prosić Sw. Maryję o pośrednictwo u Boga aby wypraszała mi łaski .
          proponuje tobie żebyś poczytał żywoty Sw. – to cie trochę oświeci jak skorzystasz i nie będziesz zadawał bezsensownych pytań….

          http://zywoty.cba.pl/21.marca.html

        • bozena2 said

          Niepokalana wielu uczyniła świętymi (wszystkich, co do Niej się uciekali). Brak nabożeństwa do Niej jest złym znakiem.
          http://dziennikparafialny.pl/2012/mysli-maryjne-sw-maksymiliana-kolbego-i-prymasa-stefana-wyszynskiego/
          CZEŚĆ MARYI
          J.: Kongregacja Mariańska (Sodalicja Mariańska) była dobra. Obecnie jednak “nie
          jest dobra”. W miejscach gdzie jeszcze istnieje nie jest już więcej uważana za
          dobrą, a w większości miejscowości nie istnieje wcale, ponieważ Matka Boża w
          większości kościołów została usunięta. Tylko niewielu ludzi idzie za Jej
          pragnieniem, za Jej wolą. Już tylko niewielu ludzi Ją naśladuje, a jeszcze mniej
          praktykuje „Doskonałe nabożeństwo do N.M.P” według Ludwika Grigniona.
          Jest ono trudne. Doskonałe nabożeństwo i oddanie się N.M.P. nie jest łatwe.
          My chcemy temu wszystkiemu przeszkodzić! Dla ludzi byłoby to najlepsze co
          mogliby uczynić, w każdym razie byłaby to jedna z najlepszych rzeczy.
          Ona (wskazuje w górę) ma wielką moc, ochrania swój Kościół, ochrania go tak,
          jakby mnie była ochraniała, gdybym tylko tego był chciał. (jęczy rozpaczliwie).
          E.: Mów nadal prawdę Judaszu Iskarioto! Lucyfer nie może ci szkodzić i
          powstrzymywać cię, mów, co Matka Boża chce przez ciebie powiedzieć! Ty
          musisz mówić z Jej polecenia w Imię…
          J.: Pieśni do Matki Bożej śpiewa się w modernistycznych kościołach na zachodzie
          tylko jeszcze w latach przestępnych, (co cztery lata) (jęczy z udręczeniem, jakby
          go ktoś tam maltretował).
          E.: Lucyferze, nie śmiesz szkodzić Judaszowi Iskariocie, ani mu przeszkadzać w
          mówieniu!
          J.: Śpiewa się tylko w latach przestępnych, a jeżeli już, to taką pieśń, której
          brak głębi i nie przemawia tak do ludzi. Stanowi to dla nas wielki plus,
          ponieważ przez pieśni do Matki Bożej, został już niejeden uratowany, albo
          był pobudzony do dobrego. Weźmy na przykład; pieśń: Maria zu Lieben (Kochać
          Maryję) gdzie śpiewa się: Ty jesteś przecież Matką, chcę być Twoim dzieckiem w
          życiu i śmierci należeć do Ciebie… (jęczy straszliwie) Nie, nie chcę tego
          powiedzieć…
          E.: Mów prawdę w Imię…!
          J.: Ja chcę milczeć.
          E.: Z polecenia Matki Bożej musisz mówić…!
          J.: Chcę milczeć. Wiele tekstów zostało zmienionych przez biskupów, na całym
          obszarze języka niemieckiego. Pieśń: Łaskawa Królowo pamiętaj — Milde Konigin
          gedanke — jest także jedną z tych, których się boimy, ponieważ znajduje się w niej
          to piękne zdanie: “Soi’ das Armatę deiner Kinder ohne Filfe von dir geh’n” Czy
          najbiedniejsze z twoich dzieci, ma odejść bez Twej pomocy? To doprowadziło już
          niejednego na dobrą drogę albo wyrwało go w ostatniej chwili (od piekła). Albo
          urywek z innej pieśni: – “Sich mich armen grossen Slinder…” Spojrzyj na mnie
          biednego, wielkiego grzesznika. Dla nas jednak w piekle to wychodzi na dobre,
          jeśli się już tego więcej nie śpiewa. Dla nas jest to dobre, nawet bardzo dobre!
          E.: Mów prawdę, z polecenia Matki Bożej i tylko to, czego chce Matka Boża!
          J.: A następnie pieśń do Najświętszego Sakramentu na przykład; “Kommet lobet
          ohne End — Przychodźcie i chwalcie bez końca (Chwalą i dziękczynienie albo:
          57
          O Stern im Meere Purstum der Liebe — O Gwiazdo Morza, Księżniczko Miłości,
          albo setki pięknych i dobrych pieśni!)
          Modernistyczny Kościół wie dobrze, co to ma znaczyć, ze my wiemy bardzo
          dobrze, co w pierwszym rzędzie powinno się, powinniśmy wyrwać, usunąć z
          Kościoła Katolickiego. My musimy — stary chce tego (Lucyfer), stary mówi, stary
          tego żąda! Teraz osiągnęliśmy to, osiągnęliśmy to, ponieważ tego chcieliśmy!
          Doszliśmy już do punktu kulminacyjnego. Stoimy już u szczytu, na którego
          wierzchołku brakuje już tylko: ostrzeżenie, brakuje tylko: ostrzeżenie!!!
          http://newage.pingwin.waw.pl/dokumenty/Ojciec%20Bonawentura%20Meyer%20-%20Ostrzezenie%20z%20%20zaswiatow.pdf

        • Piotrek said

          No właśnie Wasza „Matka Boża” głosi w przesłaniach inną Ewangelię.
          Więc to kolejny dowód na prawdziwość tej osoby.

          Dlaczego dopiero w 16 wieku przypomnieli sobie o „Matce Bożej”?
          Czyli Apostołowie nie będą zbawieni bo nie modlili się do „Matki Bożej”

          Jakie Bóg ma Ci wypraszać łaski?

        • cox21 said

          @Piotrek- Pierwsza sprawa. Maryja nie jest boginią i nikt tu Jej za taką nie uważa. Maryja jest Matką Boga Człowieka. Druga sprawa. Matka Boża była cały czas obecna w życiu Kościoła. Apostołowie pewnie się za jej pośrednictwem nie modlili, bo ona żyła w ich czasach.

      • gwiazdka said

        Piotrek. … A co powiesz o tym ???

        Magnificat [Vt-1,32]

        46 Wtedy Maryja rzekła:
        «Wielbi dusza moja Pana,

        47 Jak i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy.

        48 Bo wejrzał na uniżenie Służebnicy swojej.
        Oto bowiem błogosławić mnie będą odtąd wszystkie pokolenia, …./-to jest odnośnik Do Maryi i my ja Błogosławimy /

        49 gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny.
        Święte jest Jego imię –

        • gwiazdka said

          41 Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie [Vt-1,15, Vt-1,35, Vt-1,72, Vt-2,94], a Duch Święty napełnił Elżbietę.

          42 Wydała ona okrzyk i powiedziała: «Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona.

        • gwiazdka said

          TO DOTYCZY TEZ MARYI – jedyna Kobieta która porodziła zbawiciela nie ma innej.

          Księga Przysłów –

          Towarzyszka Stwórcy

          22 Pan mnie stworzył, swe arcydzieło,
          jako początek swej mocy, od dawna,
          23 od wieków jestem stworzona,
          od początku, nim ziemia powstała.
          24 Przed oceanem4 istnieć zaczęłam,
          przed źródłami pełnymi wody;
          25 zanim góry zostały założone,
          przed pagórkami zaczęłam istnieć;
          26 nim ziemię i pola uczynił
          – początek pyłu na ziemi5.
          27 Gdy niebo umacniał, z Nim byłam,
          gdy kreślił6 sklepienie nad bezmiarem wód,
          28 gdy w górze utwierdzał obłoki,
          gdy źródła wielkiej otchłani umacniał7,
          29 gdy morzu stawiał granice,
          by wody z brzegów nie wyszły,
          gdy kreślił fundamenty pod ziemię.
          30 Ja byłam przy Nim mistrzynią8,
          rozkoszą Jego dzień po dniu,
          cały czas igrając przed Nim,
          31 igrając na okręgu ziemi,
          znajdując radość przy synach ludzkich.

        • Piotrek said

          Gwiazdko ale ja nie odbieram jej Błogosławieństwa.
          Każda zbawiona osoba będzie Błogosławiona.

          Mt 5:3-12

          Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.
          Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni.
          Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię.
          Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni.
          Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią.
          Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą.
          Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi.
          Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.
          Błogosławieni jesteście, gdy [ludzie] wam urągają i prześladują was, i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe na was. Cieszcie się i radujcie, albowiem wasza nagroda wielka jest w niebie. Tak bowiem prześladowali proroków, którzy byli przed wami.

        • Bożena said

          Widzę że jeszcze nie byłeś w Medjugorje bo na pewno tak byś nie pisał bo w Medjugorje czuje się MIŁOŚĆ a nie diabła .

        • Bożena said

          Diabeł może dać niepokój ale nie da Ci MIŁOŚCI.

        • gwiazdka said

          Piotrek oj oj biedny jesteś ,…… u mnie to było tak jak u Taty nie mogłam nic wyprosić to szłam do Mamy ona wszystko mogła mi wyprosić – bo jest bliżej Syna – dzieci bez mamy sa trochę biedniejsze i oto tu chodzi ….noi chyba pomyliłeś blogi – bo my tu kochamy Maryję

        • Bożena said

          Zobacz Piotrek jest strona o Medjugorje każdego dnia na żywo o 15 tej jest przekaz z Medjugorje zobacz choć jeden raz i powiedz mi co czułeś jak ten film oglądałeś .Tu jest ta strona http://marytv.tv/ wchodzi się w video potem naciska Featured programming a potem Hour of Mercy

        • Bożena said

          Piotrek trochę dziwne jest twoje zachowanie mówisz że już wszystko wiesz a jednak chcesz się czegoś od nas dowiedzieć to takie sprzeczne jest .

        • Piotrek said

          Bożenko a gdzie ja napisałem, że wszystko wiem?
          Jedynym pośrednikiem jest Jezus Chrystus, więc nie ma innych.
          Duch Święty daje mi spokój, miłość do Boga i ludzi.
          To, że zadaje tutaj takie pytania to tylko po to żebyście sami poszukali odpowiedzi.
          Czy to co robi „Matka Boża” może być sprawką diabła? TAK
          Czy może przybierać taką postać? TAK
          Czy może czynić cuda? TAK
          Czy chce odebrać Bogu chwałę? TAK
          Czy jest potrzebna do zbawienie? NIE

        • Dzieckonmp said

          Piotrek umawiałem się z tobą na modlitwę Ojcze nasz, ale odwołuje teraz ją.Przyczyna boję się ciebie bo ty jesteś opętany przez diabła. Pewnie zapytasz dlaczego?
          Otóż tu jest dowód który umieściłeś pisząc takie zdanie: „Czy to co robi „Matka Boża” może być sprawką diabła? i odpowiadasz TAK”.
          Skoro ty uwazasz że diabeł mógł porodzić Jezusa to ja nie chcę z Tobą modlić się ani dyskutować.

        • Dzieckonmp said

          W sumie powinienem cię zbanować i powiedzieć „Idź precz szatanie”. Nie jest miło przebywać w czasie gdy się ma wolną chwilę razem z istotami piekielnymi.

        • Bożena said

          Piotrek może nie napisałeś że wszystko wiesz ale taką wyczuwa się u Ciebie postawę.

        • Piotrek said

          Dzieckonmp pisząc „Matka Boża” miałem na myśli postać ukazującą się min. w Medzugori a nie matkę Jezusa.
          Dla mnie są to 2 różne postacie.

        • pio0 said

          Tak samo faryzeusze twierdzili że Pan Jezus wyrzuca złe duchy przez Belzebuba, znawcy prawa bluźnili przeciwko Duchowi Świętemu, tak i Ty Piotrze stąpasz po podobnym lodzie, bo skoro złe duchy uciekają, ludzie opętani są uwalniani na wiele cudów, dzieł, słów Matki Bożej, to czy nie tak samo czynisz bluźniąc przeciw Matce Bożej?
          Wszakże też opierasz się na PŚ, oczywiście wg swojej interpretacji – tak jak i faryzeusze za czasów Pana Jezusa.

          Jesteś na blogu Królowej Pokoju, czy nie zdziwiło Cię dlaczego tu jesteś?
          Dostajesz pomoc, poradę, ostrzeżenia, z miłości od Matki Bożej, żebyś później nie powiedział, że nie wiedziałeś.
          Zostałeś pouczony o sprawach w których błądzisz i bluźnisz

          Rozważ i porzuć współpracę ze złymi podpowiedziami, ze złymi duchami na temat Kościoła, Matki Bożej itp

          Mt 12
          Zarzut faryzeuszów i obrona Jezusa

          22 Wówczas przyprowadzono Mu opętanego, który był niewidomy i niemy. Uzdrowił go, tak że niemy mógł mówić i widzieć. 23 A wszystkie tłumy pełne były podziwu i mówiły: „Czyż nie jest to Syn Dawida?” 24 Lecz faryzeusze, słysząc to, mówili: „On tylko przez Belzebuba, władcę złych duchów, wyrzuca złe duchy”. 25 Jezus, znając ich myśli, rzekł do nich: „Każde królestwo, wewnętrznie skłócone, pustoszeje. I żadne miasto ani dom, wewnętrznie skłócony, się nie ostoi. 26 Jeśli szatan wyrzuca szatana, to sam ze sobą jest skłócony, jakże się więc ostoi jego królestwo? 27 I jeśli Ja przez Belzebuba wyrzucam złe duchy, to przez kogo je wyrzucają wasi synowie? Dlatego oni będą waszymi sędziami. 28 Lecz jeśli Ja mocą Ducha Bożego wyrzucam złe duchy, to istotnie przyszło do was królestwo Boże. 29 Albo jak może ktoś wejść do domu mocarza, i sprzęt mu zagrabić, jeśli mocarza wpierw nie zwiąże? I dopiero wtedy dom Jego ograbi.
          30 Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie; i kto nie zbiera ze Mną, rozprasza.

          Grzech przeciwko Duchowi Świętemu
          31 Dlatego powiadam wam: Każdy grzech i bluźnierstwo będą odpuszczone ludziom, ale bluźnierstwo przeciwko Duchowi nie będzie odpuszczone. 32 Jeśli ktoś powie słowo przeciw Synowi Człowieczemu, będzie mu odpuszczone, lecz jeśli powie przeciw Duchowi Świętemu, nie będzie mu odpuszczone ani w tym wieku, ani w przyszłym. 33 Albo uznajcie, że drzewo jest dobre, wtedy i jego owoc jest dobry, albo uznajcie, że drzewo jest złe, wtedy i owoc jego jest zły; bo z owocu poznaje się drzewo. 34 Plemię żmijowe! Jakże wy możecie mówić dobrze, skoro źli jesteście? Przecież z obfitości serca usta mówią. 35 Dobry człowiek z dobrego skarbca wydobywa dobre rzeczy, zły człowiek ze złego skarbca wydobywa złe rzeczy. 36 A powiadam wam: Z każdego bezużytecznego słowa, które wypowiedzą ludzie, zdadzą sprawę w dzień sądu. 37 Bo na podstawie słów twoich będziesz uniewinniony i na podstawie słów twoich będziesz potępiony”.

        • bozena2 said

          Biedny, kto Ciebie nie zna od powicia
          /I nigdy Twego nie słyszał imienia;
          Lecz ten biedniejszy, kto w rozpuście życia,
          Stał się niegodnym Twojego wejrzenia./bis
          I Imię Twoje już zatarł z pamięci
          /I swojej Matki podle się wyrzeka.
          Ach, łaska Boska serca nie poświęci,
          Które od Matki stroni i ucieka./bis
          Kto się za życia z Tobą nie połączy,
          /Tęskniąc nie szuka Twej świętej opieki,
          Ten i bez Ciebie to życie zakończy.
          Bez Ciebie będzie rozpaczać na wieki./bis
          Kto Cię nie uczci, myślą, słowem, czynem,
          /Za tym nie staniesz na sądzie w obronie!
          Kto gardzi Matką, ten gardzi i Synem,
          Kto gardzi światłem, w ciemnościach zatonie./bis
          Gorzkie łzy żalu dziś Ci niosę w darze,
          /Niechaj wyżebrzą Twoje zlitowanie.
          A chociaż Syn Twój w gniewie mnie ukarze,
          Matka za dzieckiem w obronie powstanie./bis
          A kogo, Matko, Ty pobłogosławisz,
          /Ten do wieczności szczęśliwie dopłynie;
          A za kim, Matko, na sądzie się wstawisz,
          Ten wieczną śmiercią nigdy nie zaginie./bis [1

        • Piotrek said

          Powiem więcej …
          Są księża którzy po wysłuchaniu jej orędzia myślą podobnie.

          Że przez 1500 lat nic o niej nie było słychać, aż tu nagle się pojawiła … dzieciom.
          I nagle chce pośredniczyć w jakiś łaskach.
          A nikt nie potrafi powiedzieć po co to komu, skoro Jezus był kompletną ofiarą. Jezus Chrystus mówił … przyjdzcie do mnie a ja Was pociesze.

          Bo tego nie da się wytłumaczyć!
          Nawet osoby siedzące w tym nie rozumieją tego.

          Myślisz, że banując mnie pozbędziesz się problemu z odpowiedzią?

          Proszę wytłumacz publicznie w czym jest mi potrzebna ta postać?
          Tylko nie łącz jej z matką Jezusa Chrystusa o której pisałem same dobre rzeczy.

        • pio0 said

          Jak Admin wyciągnie ze spamu moją wypowiedź to może coś tam znajdziesz.
          Odpowiedz sobie na pytanie, czy szatan by nawracał? nawoływał do pokoju, spowiedzi, powrotu do Jezusa, do Eucharystii, czytania PŚ, czy ludzie opętani zostawali by uwolnieni, ludzie chorzy stawali by się zdrowi i powracali do Boga po np. 30 latach?
          Bluźnisz przeciwko Duchowi Św i tyle w temacie. Wsłuchaj się najpierw w głos Maryi, o co prosi, o czym mówi, a będziesz wiedział po co daje ludziom i wyprasza łaskę, nawrócenia.
          Bo ty myślisz, że „odnalazłeś” Jezusa i wszystko ok, a właśnie, że nie ok, bo jest wielu w rękach szatana, a dla Pana Boga czas nie istnieje, jest poza czasem, dlatego daje nam nam jeszcze czas na nawrócenie poprzez Swoja Matkę.
          Mówisz o Jezusie, a obrażasz Jego Matkę i nieuznajesz Jej za Matkę, jakże przykro musi być Jezusowi Chrystusowi, że musi widzieć takie ohydne rzeczy, takie podważanie roli Matki, którą nam dał na Krzyżu.
          Jest jeszcze czas, wykorzystaj tą łaskę, że akurat trafiłeś na blog Królowej Pokoju, a może łuski spadną z oczu.,

        • Bożena said

          Piotr w Medjugorje dostaniesz odpowiedzi na wszystkie pytania wystarczy że poprosisz .

        • krystynka said

          Piotrus podepne swój komentarz, pod tę wasza ,,zacięta ,,dyskusję .
          Czytam , że znasz Pismo Swięte, to dobrze, idziemy od razu na skróty.
          Pamietasz jak faryzeusze mówili o Panu Jezusie, że ma szatana i tak dalej….a tu masz tego fragment

          Ew. św.Mk 3,22-30 Oszczerstwa uczonych w Piśmie7
          22 Natomiast uczeni w Piśmie, którzy przyszli z Jerozolimy, mówili: «Ma Belzebuba i przez władcę złych duchów wyrzuca złe duchy».
          23 Wtedy przywołał ich do siebie i mówił im w przypowieściach: «Jak może szatan wyrzucać szatana? 24 Jeśli jakieś królestwo wewnętrznie jest skłócone, takie królestwo nie może się ostać. 25 I jeśli dom wewnętrznie jest skłócony, to taki dom nie będzie mógł się ostać. 26 Jeśli więc szatan powstał przeciw sobie i wewnętrznie jest skłócony, to nie może się ostać, lecz koniec z nim. 27 Nie nikt nie może wejść do domu mocarza i sprzęt mu zagrabić, jeśli mocarza wpierw nie zwiąże, i wtedy dom jego ograbi.
          28 8 Zaprawdę, powiadam wam: wszystkie grzechy i bluźnierstwa, których by się ludzie dopuścili, będą im odpuszczone. 29 Kto by jednak zbluźnił przeciw Duchowi Świętemu, nigdy nie otrzyma odpuszczenia, lecz winien jest grzechu wiecznego». 30 Mówili bowiem: «Ma ducha nieczystego».
          Aha, żeby nie było , że bronie Medjugorie , ja tam nigdy nie byłam , czytam tylko co pisza ludzie o tym niezwykłym miejscu, ludzie, którzy tam byli, często doświadczyli różnych uzdrowień na duszy czy ciele, nie może podkreslam szatan szatana wyrzucać, zastanów sie na poważnie i przemysl co piszesz.

          ps.znam osoby ze zborów protestanckich i nie raz słyszałam, że nie wierzą w żadne objawienia na całym swiecie, że to nie moze byc od Boga tylko od szatana i tu potykaja sie o kamien wegielny, bo Pismo o tym tez pokazuje, że objawienia beda, ale cóz mówic do kogos, jak serce ma z betonu ?

        • Piotrek said

          Blog ten obserwuje od około pół roku i dopiero teraz Pan powiedział mi żebym zaczął rozmowę.

          Faryzeusze to są Ci co myślą że przestrzegają prawo zamiast prosić Boga o mądrość. Myślą że wszystko jest w ich rękach lub pomocników a nie w rękach Boga.

          Skoro Wasza postać ma wyprosić dla Was łaskę to może nie warto czytać całej Biblii i szukać prawdy.
          Może wystarczy zaśpiewać, że jest najpiękniejsza na świecie i to wystarczy.

          Podsumowując:
          Nikogo personalnie nie obraziłem, matki Jezusa nie obraziłem.
          Uważam, że postać która objawia się od 16 wieku to sprawka diabła.
          Jest mu dana władza i moc i wykorzystuje to.

        • krystynka said

          Piotrus to napisz dlaczego sądzisz, że postac objawiająca sie w Medjugorie to sprawka szatana, tylko podaj przykłady, a nie tego typu, ze ty tak uwazasz i koniec.
          poprosze dowody !

        • Piotrek said

          Tylko te nawrócone osoby wielbią później tą postać a nie Boga.
          Jej wszystko zawdzięczają i jej się ofiarują.

          Duch Święty to Bóg a nie postać która odbiera chwałę za uzdrowienia.
          Która każe klękać przed sobą i śpiewać o niej pieśni.

          Połączenie tego to nieporozumienie.

          Wszystko wrzucacie do jednego worka i rzucacie cytaty z Biblii.

          Cuda pochodzące od Boga to są tylko w imie Jezusa Chrystusa.

          Czy Wasza postać mówi, że to w imie Jezusa Chrystusa? NIE

        • pio0 said

          Wg Ciebie: No jasne, szatan nawołuje do nawrócenia, ludzie wracają od 16wieku do Pana Boga wzywając Maryi, jak ty twierdzisz że nawrócenie jest od szatana czy za jego wstawiennictwem to już jawnie bluźnisz przeciwko Duchowi Świętemu.

          Twoje podsumowanie to tylko próba ucieczki przed odpowiedzialnością za obrażę Kościoła, Matki Bożej, wiary Katolickiej, tłumacząc, że nikogo nie obraziłeś. A właśnie, że obraziłeś, a Twoje działanie jest podstępne jak szatana, wszakże i za Anioła Światłości może przybrać postać.
          Przychodzisz tu nagle niby po pół roku czytania i zaczynasz akurat po Świętach Bożego Narodzenia pisać, twierdząc o swojej nieomylności, a wszyscy inni się mylą. Pysznisz się ze swojej wiedzy, dzielisz, wprowadzasz zamęt i marnujesz czas blogowiczów, byle by tylko zasiać ziarnko niepewności, zwątpienia.
          Po co tak czytasz ten blog od pół roku? Hmmm? Co się tak w nim ciekawi, skoro tu chyba prawie wszystko przeciw twoim twierdzeniom? Zapytaj siebie, sam czego tu szukasz od tak długiego czasu? A może jednak poszukujesz Matki, matczynej miłości?
          Pan Ci powiedział żebyś zaczął rozmowę? Jaki Pan? A może szatan? Kto jest Twoim Panem, skoro bluźnisz przeciwko Jego dziełom, Jego Matce?

          Ap 12.18
          I rozgniewał się Smok na Niewiastę,
          i odszedł rozpocząć walkę z resztą jej potomstwa,
          z tymi, co strzegą przykazań Boga
          i mają świadectwo Jezusa.

        • gwiazdka said

          Piotrek……:CO JEST W TEJ MODLITWIE ZE DIABEŁ I TY SIE JEJ BOISZ ???

          POZDROWIENIE ANIELSKIE

          Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony Owoc żywota Twojego Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi, teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.

          Ave, Maria, gratia plena, Dominus tecum; benedicta tu in mulieribus, et benedictus fructus ventris tui, Iesus. Sancta Maria, mater Dei, ora pro nobis peccatoribus, nunc et in hora mortis nostrae.
          Amen.

        • krystynka said

          Orędzie z Medjugorie z 25.12.2016

          „Drogie dzieci! Z wielką radością niosę wam dziś mego Syna Jezusa, aby obdarzył was swoim pokojem. Dziatki, otwórzcie wasze serca i bądźcie radości, że możecie Go przyjąć. Niebo jest z wami i walczy o pokój w waszych sercach, rodzinach i na świecie, a wy dziatki wspomóżcie waszymi modlitwami, aby tak było. Błogosławię was z moim Synem Jezusem i wzywam was, abyście nie tracili nadziei i aby wasze spojrzenie i serce zawsze były skierowane ku niebu i wieczności. Tak będziecie otwarci na Boga i Jego plany. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie. ”
          Piotruś , zobacz czy szatan może powiedziec, że niesie ludziom Jezusa Chrystusa, że mamy od niego pokój Boży ? i że Pan Jezus błogosławi ludziom ? jeszcze prosi nas aby nasze serca były skierowane ku niebu i wieczności ?

          takim orędziem co ten szatan by ugrał dla siebie ???

        • krystynka said

          Adminie czy możesz dac odrębny wpis na tę zacięta polemikę na temat wiarygodności objawień w Medjugorie, bo zrobiła się juz sztuczna telenowela w tym wątku, a dyskusja rozciaga sie w nieskończoność, ludzie piszą i pisza , a Piotrek musi mieć jak na dłoni pokazane co lub kto objawia sie w Medjugorie.
          Nie gascie Piotrka tylko przedstawcie dowody na wiarygodność tego co czujecie, co myslicie na w/w temat.
          Piotr szuka znaków i te znaki trzeba mu pokazać, jesli chce te znaki obalić, te niech też wrzuca tu dowody.

        • pio0 said

          Rozeznaj sam, skoro taki przysłowiowy niewierny Tomasz z Ciebie:

          Matka Boża przyszła, aby obdarzyć nas pokojem.

          „Pokój to miłość, a miłość to pokój”, który chce zniszczyć szatan.

          Podaje Ona nam broń przeciwko niemu i receptę na osiągnięcie Pokoju:
          MODLITWA
          POST
          PISMO ŚWIĘTE
          SPOWIEDŹ
          EUCHARYSTIA

          Jeśli wg Ciebie tak działa szatan, to kto przez ciebie przemawia….?

        • Piotrek said

          Żeby się wypowiadać na jakiś temat trzeba dłuższy czas poobserwować wypowiedzi ludzi.
          Teraz się wypowiadam bo mam urlop i mam możliwość szybkich odpowiedzi – mój Pan Jezus Chrystus to wykorzystał.

          Ja Was nie chce przekonać do mojego myślenia, ja chce żebyście znali kilka teori i zaczeli je badać zgodnie z Biblią.

          No chyba że to jest blog wzajemnej adoracji i nie porusza się trudnych kwestii.

          Ostatnio głoszę ludziom Ewangelie łaski i miłości naszego Pana Jezusa Chrystusa. Mówie im o tym, że uwolnił nas od grzechów, chorób i prawa Mojżesza. Obecnie obowiązują nas 2 przykazania i że jesteśmy zbawieni z łaski a nie z uczynków. Uczynki to owoce naszej wiary.
          Mówie im o swoim świadectwie, że Jezus Chrystus uwolnił mnie z wielu grzechów, o tym że się ochrzciłem wodą i duchem świętym i że Bóg mnie od wewnątrz zmienia. Narodziłem się na nowo z Ducha Świętego i to On mnie prowadzi. Oddałem się Bogu na 100%.

          Niema tu miejsca na nikogo więcej
          Ja i Bóg
          Niech mnie prowadzi do samego końca

          Amen

          Bóg mi mówi, że bardzo Was kocha i ja też Was kocham.

        • pio0 said

          No właśnie Piotrze tu jest jeden problem:

          „Ja i Bóg”

          „Ja” na pierwszym miejscu, czy Bóg na pierwszym miejscu? To co tobie się wydaje czy to co Pan Bóg by chciał?

          Wiara bez uczynków jest martwa.
          Dobrze, że Pan Bóg dał ci łaskę nawrócenia, może i obdarzy cię kiedyś łaską poznania Swojej Matki.

          Tak, Pan Bóg wszystkich kocha, tylko nie kocha grzechu, obrażania KK, Matki Bożej.

          Niech Cię Pan Bóg poprowadzi tam gdzie chce.

        • Piotrek said

          Moi drodzy czy ja powiedziałem, że ta postać ich nie uzdrawia?
          Czy ja powiedziałem że nie zaczynają chodzić do KK?

          Tylko pytanie czy to tym ludziom da zbawienie?

          Biblia mówi co trzeba poczynić żeby być zbawionym.

          Żadna postać (tutaj przypomne, że jest kilkadziesiąt „Matek Bożych” ) nic na ten temat nie mówi. KK to zwiedzenie więc tym ludziom to nic nie daje.
          Myślicie że zjedzenie wafelka lub przekazywanie co kilka dni tych samych grzechów coś Wam da?

          Ludzie tutaj cały system jest jednym wielkim zwiedzeniem i dlatego nazywacie mnie szatanem bo Wam nic nie gra. Jezusa też tak nazywali.

          Ja cały rok wszystko badam i szukam i proszę Boga o odpowiedzi.

          Bóg mi kazał Wam to powiedzieć i zostawić Was z tym obrazem.

          Albo szukacie albo śpicie.

        • Piotrek said

          Pio tak jak powiedziałem ochrzciłem się Duchem Świętym i Bóg jest we mnie. Mówiąc Ja mam na myśli Ducha Świętego, stary Piotrek umarł w chrzcie wodnym.

        • pio0 said

          Tak już się zakręciłeś w swej pokrętnej mowie, że nie wiesz co piszesz.

          Skoro ludzie są uwalniani z mocy złego ducha, to czy szatan sam siebie by wypędzał z człowieka?
          Mt 12.22-30
          Tak, uwolnieni z mocy szatana, mają szansę na zbawienie.
          KK to zwiedzenie? Zjedzenie wafelka?
          Idź precz szatanie, jak masz obrażać Ciało i Krew Jezusa Chrystusa i nasze uczucia to idź stąd.

          Niby znawca PŚ, a zapomniał:
          Mt.16
          26 A gdy oni jedli, Jezus wziął chleb i odmówiwszy błogosławieństwo, połamał i dał uczniom, mówiąc: „Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje”. 27 Następnie wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie, dał im, mówiąc: „Pijcie z niego wszyscy, 28 bo to jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów. 29 Lecz powiadam wam: Odtąd nie będę już pił z tego owocu winnego krzewu aż do owego dnia, kiedy pić go będę z wami nowy, w królestwie Ojca mojego”. 30 Po odśpiewaniu hymnu wyszli ku Górze Oliwnej.

          „Ja cały rok wszystko badam i szukam i proszę Boga o odpowiedzi.”
          „Bóg mi kazał Wam to powiedzieć i zostawić Was z tym obrazem.”

          Więcej nic nie powiem, przyjdz pogadać za parę lat, może trochę upuści tego ego i pychy 🙂

          p.s.
          A myślałem, że tak na powaznie pogadamy echhh 🙂

        • Piotrek said

          Pio ale na tych filmikach Ci ludzie wypędzają w imię Jezusa Chrystusa, więc to może działać. Nie wiem w czym problem.

          Odnośnie jedzenia chleba i picia wina na pamiątkę to proponuję przeczytać cały NT a nie brać urywek dosłownie. Chlebem wiecznym jest Słowo Boże a krew symbolizuje nowe przymierze które daje życie wieczne.

          Jezus nie kazał siebie zjadać. Cały czas mówił w przypowieściach żeby tylko nieliczni potrafili to odczytać. Trudna to mowa.

          A co Ci daje zjedzenie wafelka?
          Bo czytanie Bibli i wiara, że Jezus Chrystus poniósł śmierć za Twoje grzchy daje zbawienie.

          Mówisz do mnie szatanie bo demaskuje największą organizację zwodniczą? Szukajcie a znajdziecie. Proście a będzie Wam dane.
          Co przez ostatnie 5 lat sprawdziłeś?

          Gdzie w Bibli masz napisane żeby zamieniać wafla w prawdziwego Jezusa Chrystusa? Ludzie czy wy naprawdę w to wierzycie? I co ten wafel ma robić? A gumę do żucia też można zamienić?

          Macie być mądrzejsi od uczonych w piśmie i faryzeuszy.

          Sprawdzcie historie Waszego kościoła, kiedy powstał jakich miał papieży, jakie i kiedy wprowadzał dogmaty. Ludzie w dzisiejszych czasach szukanie to przyjemność. Sprawdzcie czy Piotr który miał żone, został nazwany szatanem i nigdy nie był w Rzymie mógł być 1 papieżem.

        • kpiz said

          Człowieku nie bluźnij. Kościół Katolicki ma swoją tradycję i sposób odczytywania Ewangelii. Nie musisz się z nim zgadzać, ale pamiętaj że robisz to na własne ryzyko

        • pio0 said

          Tak, w imię Jezusa Chrystusa, ale gdyby nie było Medjugorje, to mogli nie być uwolnieni z dręczenia złego ducha. Więc czy zły duch sam do siebie by przyprowadzał i wyrzucał inne złe duchy?
          ————-
          Rozbawiłeś mnie 🙂 :
          „…a nie brać urywek dosłownie.”
          Przecież sam tak czynisz, sam dosłownie interpretujesz Słowa Boże i urywkami się posiłkujesz a nie sensem Ewangelii
          ————-
          Mówisz:
          „Jezus nie kazał siebie zjadać.”

          Słowa Jezusa:
          „Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje”
          „Pijcie z niego wszyscy, bo to jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów.

          Zobacz co dosłownie oznacz słowo jedzcie, sięgnij do źródła. To są Słowa Jezusa, On kazał nam to czynić, i po przeistoczeniu nie ma już wafelka – jak to nazwałeś, tylko Ciało i Krew Pana Jezusa, więc proszę nie obrażać Ciała i Krwi Pańskiej.

          Skoro nie uznajesz Ciała i Krwi Pańskiej to:

          J 6
          Sprzeczali się więc między sobą Żydzi mówiąc: „Jak On może nam dać [swoje] ciało do spożycia?”
          53 Rzekł do nich Jezus: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. 54 Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. 55 Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem. 56 Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim. 57 Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie. 58 To jest chleb, który z nieba zstąpił – nie jest on taki jak ten, który jedli wasi przodkowie, a poumierali. Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki”.
          ————-
          Nie mówię do Ciebie szatanie, tylko idz precz szatanie, bo to co piszesz o KK, Ciele i Krwi Pana Jezusa jest szatańskie.
          ————-

          Jeszcze raz będziesz obrażał i nazywał waflem Ciało i Krew Pana Jezusa czy porównywał do gumy do żucia to proproszę o bana dla ciebie.
          Nie umiesz uszanować Boga, tego w co wierzymy, więc to nie Duch Boży przez Ciebie przemawia, a szatan, więc albo się zachowuj albo idź stąd i nie obrażaj Boga i nas.

        • Piotrek said

          Oj tradycje to on ma, zazwyczaj pogańską.

          Nie dziwi mnie Wasza postawa bo sam jak to odkrywałem na początku nie mogłem uwierzyć, ale im więcej tych niezgodności było tym bardziej się przekonywałem.
          W pewnym momencie zaparłem się samego siebie i wyszedłem z KK.

          Mówiłem, że nie należe do żadnej organizacji.

        • pio0 said

          Formalnie, pisemnie sporządziłeś akt apostazji?
          Apostazja – Wyparłeś się Kościoła – wyparłeś się Chrystusa – wyparłeś się Chrztu Świętego,
          współczuję, oby Bóg miał Miłosierdzie nad tobą.

        • pio0 said

          No to teraz coś przynajmniej wiemy.

          Ktoś chce to niech przeczyta:

          „Oto konsekwencje apostazji!

          Apostazja, nienawiść do Kościoła, utrata wiary to choroby duchowe współczesnego świata. Dotykają naszych bliskich, przyjaciół, sąsiadów… – mówi o tym ks. Grzegorz Śniadoch IBP. ”

          http://www.fronda.pl/a/oto-konsekwencje-apostazji,47534.html

        • kpiz said

          Tradycja jest częściowo przejęta od rożnych zwyczajów pogańskich, ale nie wprost i tylko tam, gdzie może służyć ludzkiemu zbawieniu, bo ono jest ważniejsze od wszelkiej tradycji i temu celowi ma służyć KK. Kiedyś też byłem „nowonarodzony”, ale przekonałem się, że bez tradycyjnego nauczania KK, człowiek gubi się samemu interpretujac Ewangelie. Wiedz, że samemu, bez oparcia w tradycji można udowodnić za pomocą Pisma Świętego, dosłownie wszystko. Popatrz do czego doprowadziło Lutra dowolne interpretowanie Pasma Świętego…

        • Piotrek said

          Tak wyparłem się KK zbudowanego ludzką ręką tego który zabijał za posiadanie Biblii, tego który wprowadza niebiblijne dogmaty w którym Ojcem Świętym jest człowiek a nie Bóg, który każe czcić figurki i obrazy, itd.
          Pokochałem żywego Jezusa Chrystusa który daje mi możliwość życia wiecznego za samą wiarę w to co On uczynił. Który nauczył mnie wszystkich kochać bez względu na to kim mnie nazywają. Jestem wolny i sprawiedliwy w Jezusie Chrystusie.

        • Piotrek said

          A co ksiądz może innego napisać. Do 1 wora wszystkich.

          Kpiz Luter był 1 i pokazał jak KK bardzo się mylił w wielu kwestiach.
          Teraz takich Lutrów jest więcej i badając można ciekawych rzeczy się dowiedzieć.

          Poproś Boga o pomoc a napewno Ci pomoże.
          Bóg to sama miłość i bardzo nas kocha.

        • Piotrek said

          Chrzest wodny biblijny to wiara w to że poprzez całkowite zanużenie w wodzie zmywamy się z grzechów i na nowo rodzimy.

          To co jest w KK to pokropiny niemyślących dzieci, niczego nieświadomych.

        • kpiz said

          A któż Ci w KK zabrania posiadania Pisma Świętego, albo każe sprawować kult obrazów?
          Do zbawienia jest potrzebna Łaska Uswiecajaca, a kult obrazow, albo czytanie Pisma jest tylko środkiem do tego celu i nie ma nakazu czy przykazania j/w

        • kpiz said

          Co do Lutra, to pismo o takich mowi „po owocach ich poznacie”. A tym owocem są puste Kościoły protestanckie, bo ludzie nie szukają relatywizmu tylko absolutu. No chyba że są LGBT i chcą wziąć ślub kościelny 🙂

        • pio0 said

          Obyś kiedyś rozumiał swój błąd, obyś zdążył przed śmiercią.
          Z modlitwą.
          pozdrawiam

        • Piotrek said

          Kpiz ja myślę że to ludzie będą zbawieni a nie kościoły. W KK też są różnie wierzący. Jedyne co jest pewne to nieliczni będą zbawieni i ciężko będzie znaleź prawdziwą wiarę.

          Kochani nie siedźcie z założonymi rękami tylko sprawdzajcie do jakiej organizacji należycie. Czytajcie Biblie i proście Boga o odkrywanie kolejnych fragmentów.

          Ja tu nie przyszedłem się kłócić a pokazać Wam jak ja to widzę, co mi Bóg pokazał. A to że jest to inna wersja od oficjalnej to inna sprawa.

          Ja naprawdę robię to z miłości do Boga i do Was.

        • kpiz said

          Dokładnie, ludzie będą zbawiwieni a nie Kościoły. Ale pamiętaj, że apostaci również nie będą zbawieni. Bo jak mówi Pismo, zostali oczyszczeni, ale jak pies wrocili do wymiocin swoich

        • Piotrek said

          Kpiz słuchaj słów Boga a nie co mówią ludzie.
          Mamy iść wąską bramą a nie szeroką.
          Jeżeli nie jesteś przez ludzi znienawidzony, poniżany, opluwany jak Jezus Chrystus to coś tu jest nie tak.

          Ap 18:1-8

          Potem ujrzałem innego anioła – zstępującego z nieba
          i mającego wielką władzę,
          a ziemia od chwały jego rozbłysła.
          I głosem potężnym tak zawołał:
          «Upadł, upadł Babilon – stolica.
          I stała się siedliskiem demonów
          i kryjówką wszelkiego ducha nieczystego,
          i kryjówką wszelkiego ptaka nieczystego i budzącego wstręt,
          bo winem zapalczywości swojego nierządu napoiła wszystkie narody,
          i królowie ziemi dopuścili się z nią nierządu,
          a kupcy ziemi wzbogacili się ogromem jej przepychu».

          Nakaz ucieczki

          I usłyszałem inny głos z nieba mówiący:
          «Ludu mój, wyjdźcie z niej,
          byście nie mieli udziału w jej grzechach
          i żadnej z jej plag nie ponieśli:
          bo grzechy jej narosły – aż do nieba,
          i wspomniał Bóg na jej zbrodnie.
          Odpłaćcie jej tak, jak ona odpłacała,
          i za jej czyny oddajcie podwójnie:
          w kielichu, w którym przyrządzała wino, podwójny dział dla niej przyrządźcie!
          Ile się wsławiła i osiągnęła przepychu,
          tyle jej zadajcie katuszy i smutku!
          Ponieważ mówi w swym sercu:
          „Zasiadam jak królowa
          i nie jestem wdową,
          i z pewnością nie zaznam żałoby”,
          dlatego w jednym dniu nadejdą jej plagi:
          śmierć i smutek, i głód;
          i będzie ogniem spalona,
          bo mocny jest Pan Bóg, który ją osądził.

          Chyba Wam nie muszę mówić o kim tu jest mowa.

        • kpiz said

          Być może chodzi tu o KRK, a może o UE, czy rząd światowy. Nawet jeśli chodzi tu KRK, to nie wszyscy w nim dopuszczą się odstępstwa. Powstanie Kościół Reszty, który zachowa wiarę, ale nie będzie kościołem protestanckim, za to będzie jak teraz KRK w nienawiści u wielu.

        • Piotrek said

          Kpiz Kościół to ludzie których Bóg prowadzi.
          Jego ciało jest świątynią, a on jest głową
          On istnieje od 2000 lat i ma się bardzo dobrze.

          Poczytaj na internecie o inkwizycji.
          Za co ludzi torturowali.
          Myślisz, że tym kościołem kierował Jezus Chrystus?
          W nim głową są ludzie – tutaj proponuje poczytać o papieżach.
          Jak sprzedawali władze i jak o nią walczyli.

          Nie bójcie się szukać i sprawdzać.

        • kpiz said

          Człowieku, chcesz tu rozliczać KRK za całą przeszłość? Zostaw to Bogu na sąd ostateczny.
          „Nie sądzcie, abyście nie byli sądzeni”

        • Bożena said

          Tak już jest na tym świecie że każde zło Pan Bóg zamienia w dobro.

        • Bożena said

          Typowa odpowiedź jeśli ktoś nie chodzi do Kościoła to szuka czegoś co kiedy nie tak zrobili i wtedy jest tak jakby usprawiedliwiony że nie chodzi do Kościoła to podpowiada diabeł takiemu człowiekowi żeby dać mu złudne uspawiedliwienie że niby robi dobrze a tak naprawdę diabeł odciąga człowieka od Kościoła i od wszelkich łask które płyną z Kościoła .Ja osobiście jak kiedyś się nie modliłam to diabeł mi podsuwał takie usprawiedliwienie tego że patrz mówił mi inni ludzie się modlą a tacy niedobrzy są dla własnej rodziny i tym się usprawiedliwiałam przed sobą a to zwykła ściema była bo w ten sposób oddalałam się od Pana Boga.Grunt to rozpoznawać kłamstwa jakie diabeł nam podsuwa.

        • Piotrek said

          Moi drodzy ja nie osądzam żadnej osoby tylko patrze na owoce Waszej rzymskiej organizacji a jest ich pełno. Po owocach ich poznacie.
          Ja uważam, że człowiek dopóki żyje może w każdej chwili się nawrócić i może być mu dane poznać prawdę a prawda go wyzwoli.

          Żeby modlić się/rozmawiać z Tatą naprawdę nie trzeba należeć do żadnej organizacji.
          Jeśli chodzi o modlitwę to ja jestem na TAK.
          Bez niej ani rusz.

  3. pio0 said

    Czytania na dzień: 27 GRUDNIA 2016 – Wtorek

    Trzeci dzień w oktawie Narodzenia Pańskiego, święto św. Jana Apostoła i Ewangelisty

    Dzisiejsze czytania: 1 J 1,1-4; Ps 97,1-2.5-6.11-12; J 20,2-8

    (1 J 1,1-4)
    Umiłowani:
    To wam oznajmiamy, co było od początku, cośmy usłyszeli o Słowie życia, co ujrzeliśmy własnymi oczami, na co patrzyliśmy i czego dotykały nasze ręce, bo życie objawiło się. Myśmy je widzieli, o nim świadczymy i głosimy wam życie wieczne, które było w Ojcu, a nam zostało objawione, oznajmiamy wam, cośmy ujrzeli i słyszeli, abyście i wy mieli łączność z nami. A mieć z nami łączność znaczy: mieć ją z Ojcem i z Jego Synem Jezusem Chrystusem. Piszemy to w tym celu, aby nasza radość była pełna.

    (Ps 97,1-2.5-6.11-12)
    http://www.nonpossumus.pl/ps/Ps/97.php

    Ciebie, Boże, chwalimy, Ciebie Panie, wysławiamy, Ciebie wychwala przesławny chór Apostołów.

    (J 20,2-8)
    Pierwszego dnia po szabacie Maria Magdalena pobiegła i przybyła do Szymona Piotra i do drugiego ucznia, którego Jezus kochał, i rzekła do nich: „Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono”.
    Wyszedł więc Piotr i ów drugi uczeń i szli do grobu. Biegli oni obydwaj razem, lecz ów drugi uczeń wyprzedził Piotra i przybył pierwszy do grobu. A kiedy się nachylił, zobaczył leżące płótna, jednakże nie wszedł do środka. Nadszedł potem także Szymon Piotr, idący za nim. Wszedł on do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą na jednym miejscu.
    Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył.

    • pio0 said

      Komentarz do Ewangelii (Ewangelia 2016)

      Abyśmy ujrzeli i uwierzyli

      Jan nie rozstawał się z Jezusem, lecz zawsze był blisko Niego i był Mu wierny do końca. Nic więc dziwnego, że na wiadomość o pustym grobie pobiegł tam w poranek wielkanocny. Miłość umiłowanego ucznia nie pozwoliła mu siedzieć bezczynnie w Wieczerniku. Dlatego pobiegł do miejsca, w którym pożegnał swojego Mistrza. Więcej, miłość dała Janowi moc, aby wygrał ten bieg do jedynej w swoim rodzaju mety, gdzie ujrzał i uwierzył. Nagrodą był więc nie tylko ogląd pustego grobu (doświadczenie prawdy), ale i wiara (doświadczenie łaski). Jan przekazuje nam tę łaskę i prawdę, abyśmy także my ujrzeli i uwierzyli. Uwierzyli tej miłości, którą Bóg nas umiłował, a następnie świadczyli o niej wobec wszystkich ludzi.

      Modlitwa
      Panie, w tych dniach biegnę do żłóbka, aby się wpatrywać w Twoją miłość objawioną w nowo narodzonym Dziecięciu. Patrzę w taki sposób, abym i ja ujrzał i uwierzył, i świadczył o Tobie. Amen.

  4. pio0 said

    Nigdy nie zapomnę pierwszej pielgrzymki do Medziugorja

    Matija Milošić jest katechetą z chorwackiego miasta Karlovac i koordynatorem ruchu „Młodzież Serca Maryi”. Ma 27 lat, jego żona nazywa się Željka. W programie stacji radiowej „Mir” Medziugorje podkreślił, że bardzo chętnie przyjeżdża do Medziugorja. Nie pamięta dokładnie daty swojego pierwszego przyjazdu tutaj, ale w pamięci utkwiło mu coś dużo ważniejszego: „Pamiętam, że modliłem się do Jezusa, aby poznał mnie z Matką Maryją. Nigdy nie zapomnę tego spotkania, tej pierwszej pielgrzymki do Medziugorja.
    Spotkałem Matkę Bożą jako żywą Matkę, która zawsze jest z nami, która się nami opiekuje, która jest tu dla nas, która przekazuje nasze prośby swojemu Synowi Jezusowi i wstawia się za nami. Matka Boża jest fundamentem naszej pewności siebie, naszej drogi prowadzącej do Jezusa. Drogi, na której spotykamy żywego Jezusa. Medziugorje mi pomogło. Wszystkie te świadectwa są duchową strawą, która podnosi na duchu, prowadzi dobrą drogą – drogą naśladowania Matki Bożej, drogą prowadzącą do Jezusa. Medziugorje sprawiło, że zacząłem lepiej rozumieć samego siebie w sensie duchowym, mój charakter i świat, w którym żyjemy. Parę razy przywiozłem tutaj młodzież, która doświadczyła spotkania z Matką Bożą, spotkania w Przenajświętszym Sakramencie, w spowiedzi. To jest właśnie wyjątkowa cecha Medziugorja – spotykamy [tu] Jezusa! To nam pokazuje, że Medziugorje jest prawdziwym drogowskazem wskazującym [drogę do] Jezusa” – powiedział Matija, który w 2014 roku wraz ze swoją małżonką dał świadectwo na Międzynarodowym Modlitewnym Spotkaniu Młodzieży w Medziugorju.

    http://www.centrummedjugorje.pl/PL-H4/aktualnosci/830/nigdy-nie-zapomne-pierwszej-pielgrzymki-do-medziugorja.html

  5. Przyjaciele, co sądzicie?

    http://cudajezusa.pl/3-dni-ciemnosci-moce-natury-zostana-wstrzasniete-i-deszcz-ognia-napelni-ludzi-przerazeniem-miejcie-odwage-jestem-posrod-was/

    • pio0 said

      Co do słów o. Pio to porozmawiaj z Kapucynami, braćmi o. Pio na temat tej rzekomej przepowiedni o.Pio.
      Kiedyś czytałem, że było ponoć trochę robionych przepowiedni związanych z o. Pio, oczywiście fałszywe.
      Dojdź do źródła tej przepowieni, porozmawiaj z tymi, którym o. Pio jest bratem duchownym, czyli Kapucynami.

      • Tak się składa, ze z kapucynami miałem już od małego do czynienia😊 i widziałem kiedyś bardzo podobna wersje tylko trochę mijająca się z ta i jednak trochę bardziej rozbudowana i na pewnych rekolekcjach pewien kleryk pisał właśnie do tamtej wersji licencjat. Z tym, ze tamta wersja jednak ma znaczne różnice. A teraz niestety jestem na emigracji. Chce wrócić jak najszybciej to możliwe ( jak Pan Bóg łaskaw) aczkolwiek nie (tylko-)dlatego, ze wiele razy zetknąłem się z „ostrzeżeniem i ponagleniem Polaków do powrotu”, ale przede wszystkim ogólnego upadku i zatraceniu Europy. Odnalazłem Was niedawno ale staram się być na bierząco, pamietam w modlitwie. Dziękuje bardzo za podpowiedz.

        Króluj nam Chryste.

        • pio0 said

          Tak, czasy dla Europy a może już Eurosodomy nastają trudne. Wiadomo, że gdzie się jest i żyje się Sakramentami, z Panem Bogiem to nie trzeba się bać, lecz jak jest możliwość powrotu do kraju to trzeba wracać, taki właśnie ludzi brakuje, którzy na nowo odbuduja nasz kraj , jak Ty. Więc jak Pan Bóg będzie miał plany względem Ciebie, to pewnie wrócisz i pomożesz w walce z siłami ciemności i tego Ci życzę, niech Pan Bóg Ci błogosławi i wszystkim naszym rodakom za granicą.
          Zawsze i wszędzie. 😉

        • Może kiedyś coś o tym wyskoku na zachód, relacji Polaków itp napisze, bo tutaj to raczej nie za bardzo miejsce na to.

          Pan dał mi łaskę pokoju wiec dlatego się nie boje tego co ma nadejść. Jednak tęsknota za ojczyzna jest wielka.
          „Nie moja, lecz Twoja wola niech się stanie…”

          „Jeśli Bóg z nami, któż przeciwko nam?” 🙂

        • pio0 said

          Dlaczego, miejsce się by tu zapewne znalazło, napisz coś czasem jak czujesz, że trzeba się podzielić na temat Polaków na obczyźnie.
          Oby więcej takich co tęskni za Matką – Ojczyzną.

        • Dzięki wielkie. Brakuje mi tu wspólnoty, a jak szukałem jakiegoś grona gdziekolwiek to natknąłem się na takie syfy typu: chrześcijaństwo to dzieło szatana, modlitwy do Boga i fioletowego światła, oszczerstwa, obelgi, zakłamanie totalne. Cieszę się ze Bóg daje mi sile abym się od razu na tym poznał bo niektóre teksty, są dla „letnich” łatwe do wciągnięcia i powielania absurdów.
          Wy dajecie mi siłe i motywacje. Dziękuje Bogu za to. +

  6. pio0 said

    Adminie zerknij w spam, dzięki

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: